View Full Version : [Warszawa] Plany miejscowe


Pages : [1] 2

Petr
April 1st, 2010, 11:47 AM
Plan zagospodarowania przestrzennego rejonu skrzyżowania al. Sikorskiego i ul. Sobieskiego (Mokotów) - wyłożenie:
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Plan_zagospodarowania_rej_skrzyzowania_Sikorskiego_Sobieskiego_wylozenie.htm

prasówka:
Aleja Sikorskiego schowa się w kilkusetmetrowym tunelu
Michał Wojtczuk, śmik
2010-04-01, ostatnia aktualizacja 2010-03-31 21:31

Aleja Sikorskiego zostanie schowana w kilkusetmetrowym tunelu pod ul. Sobieskiego, która ma zyskać na prestiżu - tak zakłada świeżo ukończony projekt planu zagospodarowania tego rejonu.

Skrzyżowanie al. Sikorskiego i ul. Sobieskiego to dziś obraz nędzy i rozpaczy. W północnym narożniku od kilku lat straszy wybetonowana dziura w ziemi - pozostałość po przerwanej budowie salonu samochodowego. Zachodni narożnik przytłacza rozgrzebana budowa hotelu, którego szkielet służy jako wieszak dla gigantycznych reklam. Samo skrzyżowanie jest ogromnym asfaltowym polem: przecinają się tam dwie czteropasmowe i dwie trzypasmowe jezdnie. Nic dziwnego, że piesi starają się tam nie zapuszczać.

Z zadaniem ucywilizowania tego miejsca zmierzyła się pracownia Dawos Krzysztofa Domaradzkiego, która na zlecenie miasta opracowała projekt planu zagospodarowania tego rejonu. Jest już gotowy, w przyszłym tygodniu zostanie wyłożony do wglądu w PKiN. Urbaniści zaproponowali, żeby tranzytową al. Sikorskiego schować w tunelu. Miałby zaczynać się ok. 250 m na południe od ul Sobieskiego, a kończyć za ul. Idzikowskiego, płynnie przechodząc w estakady na wysokości ul. Beethovena. Pozostawiona na powierzchni ul. Sobieskiego wyglądałaby trochę jak Aleje Ujazdowskie na placu Na Rozdrożu.

- Sobieskiego powinno się obudować starannie zaprojektowaną przestrzenią publiczną, chodnikami, zielenią - uważa Krzysztof Domaradzki. - W końcu to część Traktu Królewskiego, przedłużenie Krakowskiego Przedmieścia i Alej Ujazdowskich. Trzeba pracować nad podniesieniem prestiżu tej ulicy.

W miejscu zalanych wodą fundamentów w północnym narożniku skrzyżowania planiści dopuścili budowę 25-metrowego biurowca z częścią handlową. A w południowym - na terenie salonu i warsztatu samochodowego - postawienie 60-metrowej biurowej wieży. W tym miejscu jakiś czas temu ratusz wydał już firmie Europlan Capital warunki zabudowy dla 75-metrowego biurowca.

Opracowany przez Dawos dokument uwzględnia też plany właściciela hoteli przy ul. Mangalia, który chciałby dobudować do nich centrum konferencyjne. Na wylocie ul. Mangalia ponad al. Sikorskiego urbaniści proponują przerzucić kładkę dla pieszych. - Nie jestem entuzjastą kładek, ale dzięki tunelowi ruch w Sikorskiego się zwiększy, a pomiędzy brzegami ulicy powinno być połączenie - mówi Krzysztof Domaradzki. Wprost z kładki schodziłoby się na plac przed torem łyżwiarskim na Stegnach.

Plan nie przewiduje zaś dodatkowych możliwości wyjazdu w stronę centrum, o co walczyli mieszkańcy powstających wzdłuż al. Sikorskiego domów.

Nad uszczegółowieniem koncepcji tunelu pracuje biuro planowania i rozwoju Warszawy. Ma powstać przy okazji przebudowy ciągu al. Witosa, al. Sikorskiego i Doliny Służewieckiej. Na tym odcinku ma powstać jeszcze drugi krótki tunel - przy skrzyżowaniu z Nowoursynowską. Na całą inwestycję potrzeba przynajmniej 400-500 mln zł. Władze miasta twierdzą, że na razie nie ma pieniędzy na przebudowę arterii. Żadnych dat ratusz nie podaje też w sprawie planowanej budowy linii tramwajowej wzdłuż ulicy Sobieskiego, którą Dawos uwzględniło w planie zagospodarowania.

http://bi.gazeta.pl/im/8/7723/z7723638X.jpg

Jabolll
April 1st, 2010, 12:42 PM
Jeśli to nie prima aprilis to byłoby super gdyby ta inwestycja została zrealizowana.

korozja
April 1st, 2010, 12:47 PM
prima aprilis to by byl jakby napisali ze jutro zaczynaja budowe.
a takie plany odnosnie tego skrzyzowania sa juz od dawna. ale kasy brak, wiec to czyste sf poki co

edit
swoja droga ucywilizowanie tego miejsca jest bardzo potrzebne. jeden wielki wygon na trakcie krolewskim.
pamietam ze kiedys ktos planowal nazwac to miesce "plac europy" i nadac mu prawdziwa wilkomiejskosc w postaci pelnej zabudowy.
ale to bylo juz z 10 lat temu conajmniej i niewiele w tym temacie sie ruszylo

Petr
April 1st, 2010, 12:53 PM
Jeśli to nie prima aprilis to byłoby super gdyby ta inwestycja została zrealizowana.
Poczytaj, zanim zaczniesz pisać o prima aprilis: http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/0A4C9B68-C2EB-4129-935C-91775B358C7F/733308/mpzp_SikorskiegoSobieskiego_tekst_planu.pdf

Mruczek
April 1st, 2010, 03:32 PM
Poczytaj, zanim zaczniesz pisać o prima aprilis: http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/0A4C9B68-C2EB-4129-935C-91775B358C7F/733308/mpzp_SikorskiegoSobieskiego_tekst_planu.pdf

Moja pierwsza myśl była taka, że dyrektor Mikos sobie robi prima aprilis :colgate:

joeyL
April 2nd, 2010, 08:14 AM
Jaki Trakt Królewski.. Od ul. Dolnej do Wilanowa Trakt Królewski pozostał tylko z nazwy. Bloki, działki.. Gdzie tutaj ranga?

"Nic dziwnego, że piesi starają się tam nie zapuszczać." - nie ma jak dodać dramaturgii w artykule. Piesi się tam nie zapuszczają bo nie mają po co. Dziurę z wodą po salonie samochodowym oglądać? Żenada.

Mieszkam na Sadybie i uważam, że pisanie, że można zrobić z tego deptak, nie mówiąc o przywróceniu rangi Traktu Królewskiego.. to ktoś chyba jest mocno oderwany od rzeczywistości.

M_I_K_I
April 2nd, 2010, 09:51 AM
ale gdzie widzisz deptak? Jest propozycja żeby zrobić z Sobieskiego estetyczną, miejską aleję - to źle? Wolisz to co teraz?

joeyL
April 2nd, 2010, 11:56 AM
Może za bardzo się zagotowałem widząc tę wizualizację. Wydaje mi się, że wizualizacja powinna odnosić się do stanu faktycznego otoczenia a ponad połowy z tych rzeczy w ogóle nie istnieje, nie wspominając o przekłamaniu - budynki zajmują miejsce strzeżonego parkingu osiedlowego.

Jeżeli chodzi o TK w stronę Wilanowa od ul. Dolnej to nie wiem co więcej można zrobić, po co i w jaki sposób. To nie jest reprezentacyjna ulica na tym odcinku. Po prostu normalna arteria oddalona od centrum 7/8 km. Wydaje mi się, że wystarczy poprawić światła na skrzyżowaniu Sobieskiego/Sikorskiego aby ciągle się nie psuły i dokończyć znajdujące się tam inwestycje.

M_I_K_I
April 2nd, 2010, 12:23 PM
Wydaje mi się, że wizualizacja powinna odnosić się do stanu faktycznego otoczenia a ponad połowy z tych rzeczy w ogóle nie istnieje
? po to właśnie jest wizualizacja - żeby pokazać to czego jeszcze nie ma. To nie jest wizka ul. Sobieskiego, tylko całego MPZP (i sąsiednich planów też).
Jeżeli chodzi o TK w stronę Wilanowa od ul. Dolnej to nie wiem co więcej można zrobić, po co i w jaki sposób.
to na szybko:
- uzupełnić szpalery drzew
- wymienić chodniki na płyty
- odnowić ścieżkę rowerową (na asfalt!)
- zbudować tramwaj w pasie dzielącym
- być może dołożyć przejść dla pieszych (np. przy Beethovena - ale dopiero wtedy gdy powstanie tam nowa zabudowa)
- no i w końcu: dopuścić do budowy budynków w obu pierzejach od Beethovena co najmniej do Mangalii, z wymaganymi usługami w parterach
tyle mi się narzuciło w ciągu 2 minut - MPZP, jakby się mu dokładniej przyjrzeć, podsuwa pewnie sporo innych potrzebnych rozwiązań

Nie rozumiem takiej filozofii, w imię której mamy się godzić na istnienie "zwykłych arterii" w formie komunikacyjnego ścieku, przebiegającego przez dzikie zarośla.

kospi200
April 2nd, 2010, 06:41 PM
Przebudowa ciągu ulic: Witosa – Sikorskiego – Dolina Służewiecka.

Warszawa, 5.10.2009r.



OŚ-IV-SPA-76242-27-24-08



INFORMACJA
o wydaniu decyzji
oraz
o zamieszczeniu w publicznie dostępnym wykazie



Zgodnie z art. 38 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 z późn. zm.), Biuro Ochrony Środowiska Urzędu m.st. Warszawy informuje, że po przeprowadzeniu postępowania w sprawie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, Prezydent m.st. Warszawy wydał decyzję Nr 1051/OŚ/2009 z dnia 2.10.2009r. znak: OŚ-IV-SPA-76242-27-22-08, ustalającą środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie drogi publicznej o nawierzchni utwardzonej tj. przebudowie ciągu ulic: Witosa – Sikorskiego – Dolina Służewiecka na odcinku od ul. Idzikowskiego do ul. J. Rodowicza „Anody” w Dzielnicach: Ursynów i Mokotów m.st. Warszawy, na wniosek miasta stołecznego Warszawy złożony w dniu 7.01.2008r.
Ponadto informuje się, że dane o ww. decyzji zostały zamieszczone w publicznie dostępnym wykazie danych o dokumentach zawierających informacje o środowisku.
Z treścią decyzji można się zapoznać w siedzibie Biura, Plac Starynkiewicza 7/9, pok. 414, w poniedziałki, środy i piątki w godzinach w godz. 8.00 – 16.00.




z up. Prezydenta
Główny Specjalista

/------/
Jacek Lolo

Pawrzes_PL
April 2nd, 2010, 06:56 PM
- odnowić ścieżkę rowerową (na asfalt!)

Już odnowili kilka lat temu - z asfaltu na niefazowaną kostkę...

zborek
April 2nd, 2010, 07:32 PM
- zbudować tramwaj w pasie dzielącym

a może metro do tego ?! :banana:


Przepraszam. Mieszkam na Sadybie, ale marzenia o tramwaju to raczej utopia...

M_I_K_I
April 2nd, 2010, 09:59 PM
^^ tak, tyle że utopia zapisana w rozmaitych strategiach i moim zdanie jedna z bardziej realnych nowych linii tramwajowych (pomijając fakt, że większość jest średnio realna)

Mruczek
April 2nd, 2010, 10:03 PM
Wydaje mi się, że wystarczy poprawić światła na skrzyżowaniu Sobieskiego/Sikorskiego aby ciągle się nie psuły i dokończyć znajdujące się tam inwestycje.

Sikorskiego jest w ciągu Miejskiej Obwodnicy Warszawy czyli prawie-ekspresówki.

Światła w tym miejscu są nieporozumieniem, Sikorskiego trzeba ubezkolizyjnić. Pytanie tylko, czy pójdzie estakadą, czy tunelem. IMHO rozwiązanie Domaradzkiego z tunelem jest dużo lepsze i, jak zauważył Miki, daje możliwość sensownego zagospodarowania tzw. Placu Europy.

Van der Rohe
April 2nd, 2010, 11:35 PM
^^ z tego co się orientuję estakady tam nigdy na poważnie nie brano pod uwagę

zborek
April 3rd, 2010, 12:06 AM
^^ tak, tyle że utopia zapisana w rozmaitych strategiach i moim zdanie jedna z bardziej realnych nowych linii tramwajowych (pomijając fakt, że większość jest średnio realna)

W sumie mówimy tutaj o planach na daleką przyszłość, biorąc pod uwagę rozwój Wilanowa -muszę przyznać że to ma sens...

Przy okazji zapytam: Według tych strategii owa trasa miałaby przebiegać przez Spacerową, czy (o zgrozo) Belwederską i dalej Ujazdowskimi?

suwak
April 3rd, 2010, 12:41 AM
Wszystko o tramwaju do Wilanowa (np. studium wykonalności) jest na stronie Siskom - http://siskom.waw.pl/kp-tramwaj_wilanow.htm. Trasa miałaby iść Goworka , Spacerową, Belwederską no i Sobieskiego. Oj przydałby się taki tramwaj. Ma powstać po 2023..

Rivo
April 3rd, 2010, 01:02 AM
A jeszcze parę lat temu miał powstać w 2013. -_-

Mruczek
April 3rd, 2010, 03:47 PM
^^ z tego co się orientuję estakady tam nigdy na poważnie nie brano pod uwagę

Ale tunelu też chyba nie brano. Dopiero parę lat temu pojawiły się wątpliwości, czy estakady to rzeczywiście remedium na całe zło. ZTCP pierwotne pomysły ubezkolizyjniania Sikorskiego - Dolinki Służewieckiej zakładały właśnie przerzucenie ruchu M.O.W. na poziomie +1, a na poziomie 0 wielkie ronda.

suwak
April 3rd, 2010, 04:27 PM
Dzisiaj jechałem na Wilanów to strzeliłem foty tego miejsca:

Trójkąt pomiędzy Idzikowskiego, Sobieskiego i Sikorskiego:

http://img406.imageshack.us/img406/7250/p0304101233.jpg

http://img693.imageshack.us/img693/3204/p0304101234.jpg

Jak później wracałem do Centrum do zauważyłem brak szmaty reklamowej na niedokończonym budynku, rzadki widok:

http://img87.imageshack.us/img87/2645/p0304101427.jpg

Bastian.
April 3rd, 2010, 06:34 PM
"Władze miasta twierdzą, że na razie nie ma pieniędzy na przebudowę arterii"-więc projekt nie prędko zostanie zrealizowany. To przypomina teren nad tunelami wisłostrady, drogi w tunelu, nad nim posadzic krzaczki drzewka, byłby taki mini park.

zborek
April 3rd, 2010, 07:47 PM
Jak później wracałem do Centrum do zauważyłem brak szmaty reklamowej na niedokończonym budynku, rzadki widok:


Bodajże wczoraj, bądź w czwartek ją ściągnęli. Ciekawe na jak długo :lol:

Swoją drogą, o ile dobrze kojarzę, to zorganizowano w budynku parking płatny! -Proszę jaki właściciel łebski ! ;)

suwak
April 3rd, 2010, 08:19 PM
^^ trzeba jakoś zarobić na skończenie budowy. Z tych reklam też pewnie niezły hajs trzepią.

Van der Rohe
April 3rd, 2010, 10:17 PM
Ale tunelu też chyba nie brano. Dopiero parę lat temu pojawiły się wątpliwości, czy estakady to rzeczywiście remedium na całe zło. ZTCP pierwotne pomysły ubezkolizyjniania Sikorskiego - Dolinki Służewieckiej zakładały właśnie przerzucenie ruchu M.O.W. na poziomie +1, a na poziomie 0 wielkie ronda.

o tunelach pod Sobieskiego i Nowoursynowską + estakadach nad Wilanowską i Rosoła mówiono już co najmniej 10 lat temu!

demmat
April 3rd, 2010, 10:27 PM
Bodajże wczoraj, bądź w czwartek ją ściągnęli. Ciekawe na jak długo :lol:


Zapytaj się TVN, bo to tylko oni korzystają z tego nośnika.

zborek
April 4th, 2010, 01:21 AM
^^
Nie no... -Przez jakiś czas stacjonował tam też pies z pedigree i jego twarde dowody ! :)

demmat
April 4th, 2010, 10:17 PM
Teraz z boku wisi AA kosmetyki, czy coś w ten deseń.

JeV
April 19th, 2010, 11:31 AM
Wstawiam i tutaj, jako że studium oczywiście wyżej w hierarchii od mpzp.


Od środy w Pałacu Kultury można oglądać propozycje poprawek studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta. Ten dokument to planistyczna konstytucja miasta, muszą być z nim zgodne wszystkie plany zagospodarowania przestrzennego ustalające m.in. wysokość i intensywność zabudowy. Choć studium uchwalono zaledwie niespełna cztery lata temu, trzeba było wprowadzić w nim poprawki. Najbardziej widowiskowe są zmiany dotyczące okolic Pałacu Kultury. Ratusz szykuje nowy plan zagospodarowania tego rejonu. Po dwóch stronach Sali Kongresowej od strony Emilii Plater, na południe od Muzeum Techniki oraz w dwóch miejscach przy planowanym przedłużeniu ul. Chmielnej mają stanąć wieżowce. Żeby ten plan można było uchwalić, konieczna jest zmiana studium, które dziś w tym miejscu dopuszcza tylko zabudowę o wysokości do 30 metrów. I taką korektę właśnie przygotowano. Doprecyzowano w niej, że wieżowce nie mogą być wyższe, niż 250 metrów. Gdy rok temu ratusz przedstawiał założenia nowego planu zagospodarowania placu Defilad, pod uwagę brano także wariant, w którym wieżowiec na północ od Sali Kongresowej miałby nawet 300 metrów. Tak ogromny budynek optycznie przygniatałby jednak Pałac Kultury, który bez iglicy mierzy tylko 188 m, byłby więc prawie dwukrotnie mniejszy. Druga z ważnych korekt dotyczących placu Defilad przewiduje przedłużenie Parku Świętokrzyskiego aż do Marszałkowskiej.

Wieżowce dopuszczono też w rejonie pomiędzy ulicami Świętokrzyską, Jana Pawła II, Grzybowską i Twardą. Obowiązujące dziś studium w tym miejscu pozwala na zabudowę do 30 metrów, ale już stoi tu 120-metrowy wieżowiec TP SA i kilkunastopiętrowe bloki osiedla Za Żelazną Bramą, a firma Hines na dniach ma rozpocząć budowę 160-metrowego wieżowca u zbiegu Twardej i Emilii Plater. O warunki zabudowy dla ponadstumetrowego apartamentowca przy Grzybowskiej stara się też jedna ze spółdzielni mieszkaniowych. Inna z korekt pozwala na budowę 140-metrowego wieżowca w płd-zach części działki pomiędzy ulicami Okopową, al. Solidarności i Leszno.

Kolejna z poprawek przesunęła o ok. 50 m na wschód trasę NS nad torami kolejowymi na Odolanach. W obecnie obowiązującym studium teren pod trasę wyznaczono tak, że trzeba by wyburzyć niektóre stare budynki kolejowe, które w 2007 r. do rejestru zabytków wpisał wojewódzki konserwator zabytków. Uwzględniono też korektę przebiegu drugiej linii metra na Woli - początkowo planowano, że tunel zostanie poprowadzony pod ul. Karolkową. Jednak okazało się, że w takim wariancie nie dałoby się ominąć podziemnych parkingów biurowców przy ul. Kasprzaka. Dlatego druga linia metra będzie przebiegać pod ul. Płocką. Te zmiany metro przyjęło już jakiś czas temu, korekty w studium je tylko sankcjonują. Tak samo jest z poprawką przedłużającą drugą linię metra na Bemowie aż do Mor i ustanawiającą dodatkową stację przy ul. Połczyńskiej.

Z ważniejszych poprawek warto jeszcze wyliczyć tą pozwalającą zbudować halę sportową nad tunelem Wisłostrady, na północ od mostu średnicowego, a także dopuszczającą budowę niewysokiego, 12-metrowego budynku usługowego (np. biurowca) na południe od ul. Tamka, na terenie dzisiejszego skweru Kahla. Jedna z korekt wyklucza zabudowę mieszkaniową - chodzi o teren wolskiego klubu sportowego Olimpia u zbiegu Górczewskiej i Prymasa Tysiąclecia. Firma Insbud chciała tam stawiać nawet 15-piętrowe bloki na 900 mieszkań.


Pracę nad pakietem zmian w studium rozpoczęto jesienią 2008 r. W przyjętym wtedy do rozpatrywania pakiecie zmian była także propozycja dopuszczenia budowy osiedli mieszkaniowych, biur i sklepów w sąsiedztwie bielańskiej Huty ArcelorMittal Warszawa. Za tą poprawką lobbuje firma deweloperska Pirelli Pekao Real Estate, która chciałaby tam zbudować domy na 7 tys. mieszkań. Tą kwestię wyłączono jednak z pakietu, bo wymaga bardzo wielu skomplikowanych analiz środowiskowych. Nie jest jasne, czy w ogóle ten rejon nadaje się na budownictwo mieszkaniowe. Dlatego ta korekta zostanie wyłożona w późniejszym terminie.

Uwagi do projektu zmian studium można składać do 16 czerwca. Wcześniej, 17 maja w ratuszu odbędzie się dyskusja nad propozycjami zmian. Miejscy radni zajmą się korektami prawdopodobnie na jesieni. Dopiero, gdy je przyjmą, będzie możliwe przyjęcie nowego planu zagospodarowania pl. Defilad..

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7787025,Zmniejszaja_wiezowce_na_pl__Defilad_do_250_m.html




DOKŁADNA LISTA ZMIAN + RYSUNKI
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Projekt_zmian_studium_wylozenie.htm

ArJ
April 30th, 2010, 09:33 AM
Na Mokotowie zamiast ambasad bedą biurowce i bloki

Na Mokotowie miała wyrosnąć enklawa ambasad. Ale od dekady rosną tylko chaszcze. Teraz ratusz zmienia plan zagospodarowania tego terenu: mogą tam stanąć biurowce i bloki

http://bi.gazeta.pl/im/9/7831/z7831769X.jpg

7-hektarowy teren pomiędzy ulicami Witosa, Sobieskiego i Beethovena jest jednym z nielicznych w Warszawie, które mają plan zagospodarowania. Uchwalono go 11 lat temu. Większość obszaru przeznaczono pod placówki dyplomatyczne i siedziby organizacji międzynarodowych. - Zaplanowaliśmy dzielnicę ambasad na wniosek Ministerstwa Spraw Zagranicznych, którym kierował wtedy Dariusz Rosati - przypomina sobie Konrad Burczyński z miejskiej pracowni planowania przestrzennego. - Do MSZ spływały wnioski państw, które prosiły o wskazanie działek pod budowę ich placówek dyplomatycznych. Gdy uchwaliliśmy plan, te państwa nie ponowiły już starań o działki.

Za mało prestiżu

Dzielnica ambasad zamiast na Mokotowie powstała niedaleko Łazienek Królewskich. Przy ul. Kawalerii stanęły ambasady Holandii, Wielkiej Brytanii, Korei Płd. i Japonii. Budować chcą się tu także m.in. dyplomaci Indii i Malezji. Niektóre kraje od przeniesienia się w rejon ul. Sobieskiego odstraszyło to, że za sąsiadów mieliby dyplomatów z Korei Płn. i tzw. szpiegowo. To zdewastowane bloki z lat 70., w których kiedyś mieszkali tzw. technicy zajmujący się handlem i obsługą radzieckich maszyn. Od lat domy są puste, mają powybijane szyby, działa tam tylko nocny klub z bilardem i alkoholem. Mogą z niego korzystać tylko ci, których wpuści ochrona.

Inne kraje zmieniły plany inwestycyjne. Libia, o której dziesięć lat temu mówiło się, że szuka ziemi pod ambasadę, zamknęła przedstawicielstwo w Warszawie. Chorwacja nie chce się już budować - wynajmuje willę przy ul. Krasickiego. Podobnie Afganistan i Kazachstan, które wprowadziły się do willi w Wilanowie. Na wniosek dyplomatów z tego drugiego kraju miejscy radni zastanawiali się nawet nad przemianowaniem fragmentu ulicy przy ich ambasadzie na Kazachską, ale zaprotestowali mieszkańcy sąsiednich domów. Arabia Saudyjska zdecydowała się na budowę ambasady przy ul. Wiertniczej - bliżej Pałacu w Wilanowie i meczetu. Iran, który początkowo interesował się rejonem przy ul. Sobieskiego, nabrał apetytu na bardziej prestiżową lokalizację i zarezerwowano dla niego działkę przy ul. Kawalerii. Wycofał się jednak z planów inwestycyjnych, poprzestając na remoncie willi przy ul. Królowej Aldony na Saskiej Kępie. Z kolei dla dyplomatów z Nowej Zelandii teren przy ul. Sobieskiego był położony zbyt peryferyjnie. Dlatego pięć lat temu pierwsza ambasada tego kraju ulokowała się w wynajętym biurze w Domu Dochodowym o Trzech Frontach w Al. Ujazdowskich.

- Nie braliśmy pod uwagę terenów przy ul. Sobieskiego, bo zależało nam na obecności w ścisłym centrum Warszawy, w jak najnowocześniejszym budynku. Dlatego zdecydowaliśmy się na wynajęcie powierzchni w wieżowcu w kompleksie Złotych Tarasów. Przeprowadzamy się w maju - mówi pracownica ambasady Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Deweloper zamiast dyplomatów

- Dyplomaci nie chcą budować się na Mokotowie, a tymczasem grunty odzyskują spadkobiercy ich właścicieli. Sygnalizują, że chcieliby zagospodarować swoje działki. Dlatego radni zadecydowali o zmianie planu tego rejonu - mówi Konrad Burczyński.

Nowy plan zagospodarowania pozwoli na budowę 20-metrowych biurowców w pierzei ulic Beethovena i Witosa oraz wyższych, 30-metrowych wzdłuż ul. Sobieskiego. Mają być ekranem akustycznym dla domów mieszkalnych, które będzie można zbudować w środku tego terenu. Plan jest już na ukończeniu.

Z takiego obrotu sprawy zadowolony jest Bartłomiej Panikowski, biznesmen, który kilkanaście dni temu podpisał z kielecką firmą Echo Investment umowę przedwstępną na sprzedaż 3,5 hektara we wschodniej części niedoszłej dzielnicy ambasad. Deweloper zapłaci mu za ten grunt 70 mln zł i zamierza tam zbudować kompleks biurowców o łącznej powierzchni ok. 60 tys. m kw.


http://bi.gazeta.pl/im/7/6123/m6123497.gif (http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7831667,Na_Mokotowie_zamiast_ambasad_beda_biurowce_i_bloki.html)

joeyL
April 30th, 2010, 10:03 AM
Jakie powybijane okna.. ? Fakt, znajdują się tam dwa "kompleksy" mieszkaniowe - wieżowiec oraz 4/5 piętrowiec, w średnim stanie.. ale z opisu wynika, że osiedle przypomina Hawanę.. Jak zwykle "Gazetka" musi napisać coś "tragicznego". Chciałbym zaznaczyć, że ok. 1000 m. dalej owa gazeta ma siedzibę.. Okolica na pewno nie przypomina szemranej, gangsterskiej dzielnicy. Obok znajduje się CH Panorama, biurowce, powstały dwie duże inwestycje mieszkaniowe, salon samochodowy BMW itp., uczelnia wyższa, gimnazjum, liceum, siedziba 4Fun TV, terem zajezdni autobusowej przygotowany pod inwestycję..

Co do tego terenu to faktycznie aż dziw bierze, że nic tam nie powstaje od lat. Bliskość Trasy Siekierkowskiej - dosłownie pod nosem, ulica Sobieskiego oraz Powsińska, czyli dwie najważniejsze ulice dojazdowe do "wszędzie"..

Na czerwono zaznaczyłem teren o którym mowa w artykule a na żółto budynki mieszkalne oraz chyba ambasadę Korei Płn.

http://i42.tinypic.com/29aqnib.jpg

janex_wwa
April 30th, 2010, 05:50 PM
Pojawił się MPZP dla okolic Dworca Wschodniego na Pradze Północ i Pradze Południe:
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Plan_zagospodarowania_rejonu_Dworca_Wschodniego_wylozenie.htm

Rysunek planu (8 MB):
http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/89F079DE-2B86-428B-AD1A-10765FDD626E/737849/mpzp_rej_Dworca_Wschodniego_rysunek_planu1.pdf

Tekst planu (0,6 MB):
http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/89F079DE-2B86-428B-AD1A-10765FDD626E/737850/mpzp_rej_Dworca_Wschodniego_tekst_planu1.pdf

ArJ
April 30th, 2010, 05:58 PM
Umieszczono dworzec w miejscu działki poczty polskiej. Czy zmieni to sytuacje przy stole negocjacyjnym?

Do tego jak się nie mylę fragment projektu jemsow z otoczenia stadionu.

janex_wwa
April 30th, 2010, 06:20 PM
Podoba mi się w tym planie to, że w kilku miejscach dopuszcza się dominanty wysokościowe. Np na terenie oznaczonym jako e2.2 u-h/b jest dopuszczona dominanta o wysokości 160 metrów:D

M_I_K_I
April 30th, 2010, 06:24 PM
Jakie powybijane okna.. ? Fakt, znajdują się tam dwa "kompleksy" mieszkaniowe - wieżowiec oraz 4/5 piętrowiec, w średnim stanie.. ale z opisu wynika, że osiedle przypomina Hawanę.. Jak zwykle "Gazetka" musi napisać coś "tragicznego".

powybijane okna ma budynek przy Sobieskiego/róg Hańczy - i to o nim mowa. Tu Gazeta nic nie koloruje, z nim naprawdę jest źle
Żółty trójkąt to blok dla dyplomatów, dalej jest Ambasada KRLD przy Beethovena (na pd. od zaznaczenia) - "ozdobiona" jak na przystało na Koreę Płn.
Polecam spacer po okolicy - robi naprawdę przygnębiające wrażenie. Naprawdę się nie dziwię ambasadom, że ich tam nie ma.

ArJ
April 30th, 2010, 06:32 PM
^^To prawda można dostać dreszczy na plecach, zwłaszcza że podobno dalej jest w posiadaniu Ruskich. Kto wie co się tam dzieje:runaway:
:)
Za to obok niego jest wejście do bardzo fajnego parczku, ukrytego miedzy budynkami.


Podoba mi się w tym planie to, że w kilku miejscach dopuszcza się dominanty wysokościowe. Np na terenie oznaczonym jako e2.2 u-h/b jest dopuszczona dominanta o wysokości 160 metrów:D

Bo to właśnie wieżowiec z projektu jemsow:cheers:

F. Sumig
May 6th, 2010, 10:59 AM
Byle zdążyć przed planem

Monika Górecka-Czuryłło , Robert Biskupski 06-05-2010, ostatnia aktualizacja 06-05-2010 05:32
Nie ma planu miejscowego – budować można niemal wszystko. Dlatego tuż przed jego uchwaleniem mnożą się wnioski o pozwolenia na budowę wielkich bloków w kameralnych osiedlach

Budują przy Kasprowicza 68 i przy Grębałowskiej. Zaraz po drugiej stronie ul. Kasprowicza też wyrośnie potężny budynek – alarmują mieszkańcy Starych Bielan. Są przerażeni, bo widzą, jak znika kameralna, zielona dzielnica.

– To wszystko dlatego, że wkrótce ma zostać uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego tego terenu – mówi Jerzy Matałowski z Samorządu Mieszkańców Starych Bielan. – A plan nie pozwoli na wysoką zabudowę, duże gmachy i niszczenie starych willi. Deweloperzy muszą się więc spieszyć, żeby zdążyć przed planem. I naciskają na urzędników – podkreśla.

Na Starych Bielanach powszechna jest opinia, że urzędnicy wbrew interesowi mieszkańców wyraźnie skrócili czas wydawania niektórych decyzji budowlanych. Niepasujące do otoczenia budynki wyrastają w ostatnim czasie niczym grzyby po deszczu.


Szarpać grunt po kawałku

Inwestycyjny boom jest charakterystyczny także dla innych rejonów miasta, dla których powstają plany zagospodarowania.

– Wystarczy przypomnieć ubiegłoroczną awanturę o wysoki budynek przy ul. Alpejskiej w willowym Aninie – mówi jeden z miejskich urzędników. – Plan był prawie gotowy, a tu inwestor dostał pozwolenie na budowę, która nie do końca jest z tym planem zgodna.

– Bo trzeba wyszarpnąć kawałki tego uciekającego sukna

– mówi metaforycznie urzędnik z miejskiego Biura Architektury, oceniając działanie deweloperów. I przyznaje, że inwestorzy wyjątkowo zabiegają o przyspieszenie wydania pozwolenia na budowę, gdy dowiadują się o planie.

Dopóki go nie ma, dopóty o warunki zabudowy jest znacznie łatwiej. Np. przy ul. Grębałowskiej wyburzono stare domki. W ich miejscu powstają nowoczesne budynki, nijak niepasujące do otoczenia. – Ale to jest paradoks warunków zabudowy, które rządzą się prawem dobrego sąsiedztwa – tłumaczy wiceburmistrz Bielan Kacper Pietrusiński. – Warunki musieliśmy wydać, bo już wcześniej spółdzielnia Dembud postawiła w pobliżu apartamentowiec. Warunki zabudowy dla nowego musiały być wydane na podobne gabaryty. To działa jak efekt domina.


Co może urzędnik

Urzędnicy zasłaniają się przepisami. I bronią przed zarzutami szybkich decyzji w obliczu powstającego planu.

– Zasady wydawania pozwoleń na budowę są jasno określone i takie same dla całej Polski – tłumaczy Tomasz Dąbkowski, naczelnik bielańskiego Wydziału Architektury i Budownictwa. – Możemy zawiesić postępowania o wydanie warunków zabudowy, jeżeli wniosek inwestora jest niezgodny z projektem przygotowywanego planu miejscowego. Ale możemy to zrobić tylko na rok. Potem warunki musimy wydać.

Urbanista Grzegorz Buczek przyznaje, że sytuacja Bielan czy Anina jest charakterystyczna dla wielu rejonów miasta, które są łakomym kąskiem dla deweloperów.

– Ale prawo nie daje urzędnikom dużego pola manewru – wyjaśnia. – Rzeczywiście można nieco wstrzymywać decyzję. Ale samo pozwolenie na budowę, jeśli warunki się uprawomocnią, urząd wydać musi.

Bronią się też inwestorzy.

– Szybkie decyzje? – dziwi się przedstawiciel Tynk Budu, inwestora kontrowersyjnej budowy przy Kasprowicza 59, mecenas Cezary Jezierski. – Warunki zabudowy mamy od 2005 r. O pozwolenie wystąpiliśmy w 2008 r., a dostaliśmy je dopiero teraz.

Ale Witold Romanowski, prezes Dembudu, który już postawił budynek przy Grębałowskiej, przyznaje, że ostatnio jest lepiej. – Bo zgodę na mniejsze budynki wydaje dzielnica. I kolejki się skróciły. Na samo pozwolenie na budowę czeka się ok. trzech miesięcy – wyjaśnia. Dodaje jednak, że wniosek prawie zawsze jest odsyłany do poprawki.

– Na rozpatrzenie kompletnego już wniosku o pozwolenie na budowę urząd ma 65 dni – mówi Katarzyna Olszewska, prawnik z kancelarii adwokackiej Bartosza Wojdy. I dodaje, że w przypadku niewydania decyzji na urzędnika nakładana jest kara w wysokości 500 zł za każdy dzień zwłoki.


Pozwolenia albo paraliż

Wiceburmistrz Pietrusiński nie wiąże jednak natłoku inwestycji z przygotowywanym planem. – To metro przyciąga inwestorów – mówi.

A rzecznik Wawra Andrzej Murat przypomina: – Rzeczywiście są zalecenia, by wstrzymywać się z warunkami zabudowy, jeśli szykowany jest plan – mówi. – Ale plany często powstają długo. I trzymanie się tego zalecenia mogłoby spowodować całkowity paraliż inwestycyjny w dzielnicy. Np. plan Anina, gdzie jest ul. Alpejska, powstawał osiem lat!

– Bo dogodzenie wszystkim przy planowaniu przestrzennym nie jest proste – mówi szef miejskiego Biura Architektury Marek Mikos. – Protestują wszystkie możliwe strony, tworzenie planu się przedłuża. I znów musimy wydawać pozwolenia , które często budzą kontrowersje.

Dyrektor przyznaje jednak, że zbliżający się moment uchwalenia planu zawsze uaktywnia inwestorów. Chcą dostać zgodę na obiekt, którego za chwilę być może zbudować nie będą mogli.



prof. Jerzy Regulski, Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej

Po 1989 r. niemal zniszczono planowanie przestrzenne, które za czasów PRL jakoś funkcjonowało. Zlikwidowano pod hasłem wolności inwestycyjnej, ośmieszono hasłami gospodarki planowej. Coraz silniejsze lobby deweloperskie skutecznie blokowało ustawy, które miały uspraw- nić stworzenie prawa planistycznego. Gminom to wszystko jest na rękę, bo plany to koszty i lokalne kłopoty. Teraz stoimy o krok od wielkich konfliktów sąsiedzkich. Nowa ustawa nie przewiduje pozwoleń na budowę. Inwestycję wystarczy zgłosić. Sąsiad dowie się o niej, gdy na plac wjedzie koparka. I może tylko protestować. Ale odwołać się już nie może, bo nie ma od czego. Ważna w całej sprawie jest rola władz miasta, które powinny kreować politykę rozwoju na swoim terenie. Jeśli inwestycja jest z nią niezgodna, to decyzje budowlane powinny być wstrzymywane. Władza nie może zasłaniać się prawnymi kruczkami. Musi mieć odwagę podejmować decyzje trudne i kontrowersyjne.

http://www.rp.pl/artykul/8,471623_Warszawa___byle_zdazyc_przed_planem.html

:(

Petr
May 6th, 2010, 04:10 PM
Zgadzam się z główną tezą artykułu, że gdy w ciągu kilku miesięcy ma być uchwalony plan miejscowy, urzędnicy powinni się wstrzymywać z wydawaniem WZek. Jednak opisanie tej inwestycji:
http://grafik.rp.pl/grafika2/471623,486745,9.jpg
jako "Paskudny blok przy ul. Kasprowicza nie miałby szans powstać w środku kameralnego osiedla po uchwaleniu planu" zakrawa na jakiś żart. To jest najlepsza mieszkaniówka na Bielanach ostatnich 20 lat. Poza tym przy nowo otwartej stacji metra ma być trawnik, a nie nowe mieszkania? Budynek tworzący pierzeję głównej dzielnicowej ulicy, to blok "w środku osiedla"? Zresztą urok kilkupiętrowych bloczków rozrzuconych z dala od ulicy doceniają chyba tylko ich starsi mieszkańcy. Chyba chcą mieć widok na obskurny bazar Wolumen po przeciwnej stronie Kasprowicza.
Spójrzcie na tą "zbrodnię", do której miałby niby nie dopuścić plan miejscowy: http://maps.google.com/maps?hl=pl&q=warszawa%2C%20ul.%20kasprowicza%2068&lr=&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wl
Oczywiście inna jest sytuacja na tym odcinku ul. Kasprowicza, gdzie stoją domki jednorodzinne.

MichalJ
May 7th, 2010, 05:39 PM
^^
Za tym nowym blokiem zaraz są kilkunastopiętrowe bloki przy Lindego, jako przykład "kloca wstawionego między domki" ten blok jest kompletnie bez sensu.

michael_siberia
May 18th, 2010, 12:13 PM
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7896598,Nowy_plan_na_miasto_z_250_metrowymi_wiezowcami.html

250-metrowe wieżowce obok Pałacu Kultury, większy park Świętokrzyski, nowe tereny pod zabudowę - to niektóre z poprawek do studium zagospodarowania miasta. Wczoraj o nim dyskutowano. Warszawiacy proponowali, by wydłużyć drugą linię metra aż do Ursusa i wytyczyć nowe parki.

Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego to planistyczny kościec miasta. Zgodne z nim muszą być wszystkie miejscowe plany zagospodarowania, określające co, gdzie i jak wysoko wolno budować, a jakie tereny muszą pozostać zielone. W tej kadencji samorządu rozpoczęto zmiany w studium. Propozycje poprawek wyłożono w kwietniu, a wczoraj w Pałacu Kultury odbyła się nad nimi publiczna dyskusja.

Jedym z uważniej omawianych punktów była propozycja wydłużenia drugiej linię metra na Bemowie aż do Mor i ustanowienia dodatkowej stację przy ul. Połczyńskiej. - Czy stacji metra Chrzanów nie można by nieco przesunąć? To pozwoliłoby przedłużyć linię do Ursusa. Stacja mogłaby powstać w rejonie węzła kolejowo-autobusowego przy Cierlickiej, w pobliżu stacji PKP Ursus. Patrzmy jak prezydent Starzyński, 50 lat do przodu - apelował Maciej Włodarczyk.

- Nie rozpatrywaliśmy dotąd takiego wniosku - stropił się Marek Mikos, szef miejskiego biura architektury. Tłumaczył, że miejsce pod stację wyznaczono na podstawie analiz ekspertów od komunikacji. I dodał: - Zmiana lokalizacji stacji Chrzanów wymagałaby kolejnych obliczeń potoków ruchu.

- Na trzydzieści parę poprawek w studium co najmniej kilkanaście dotyczy zmian przeznaczenia terenów zielonych. Nie ma za to propozycji wytyczenia nowych obszarów zieleni. Czy przy następnych zmianach studium też będzie znikać zieleń? - pytał Witold Weszczak ze stowarzyszenia Forum Rozwoju Warszawy.

- Takie zmiany, jak przekwalifikowanie parku Zajdla pod zabudowę wynikają z tego, że te tereny odzyskali spadkobiercy dawnych właścicieli. W myśl przepisów zieleń parkowa nie jest inwestycją celu publicznego, nie można zatem odkupić parku od spadkobierców, jeżeli oni się na to nie zgodzą - tłumaczyła Jolanta Latała z biura architektury. - Mamy obietnicę Ministerstwa Infrastruktury, że zostanie wprowadzona poprawka uznająca parki za cel publiczny. Apelujemy do warszawiaków i organizacji ekologicznych, by naciskały na resort w tej sprawie.

Zieleni poświęcona jest jedna z poprawek studium obniżająca poziom powierzchni biologicznie czynnej w miejskich parkach z 90 do 70 proc. Urzędnicy podkreślali, że nie chodzi o to, by je okrajać: spośród 83 zieleńców w Warszawie tylko malutki park Dolina Służewiecka jest zielony w ponad 90 proc. Dla parku Ujazdowskiego ten współczynnik wynosi 63 proc., a dla Pola Mokotowskiego - 85 proc. Zapis o 90 proc. uniemożliwia uchwalenie planów pozwalających na wyasfaltowanie alejek w parkach czy urządzenie w nich boiska. W poprawce przyjęto dwa wyjątki: park Skaryszewski i właśnie Pole Mokotowskie będą mieć więcej zieleni - 80 proc.

Spośród innych korekt najważniejszą jest ta pozwalająca na uchwalenie nowego planu zagospodarowania pl. Defilad, w którym przy ul. Emilii Plater dopuszczone zostaną wieżowce o wysokości do 250 m. Poszerzono granice parku Świętokrzyskiego - będzie sięgał od Marszałkowskiej do Emilii Plater. Dopuszczono też budowę wieżowców pomiędzy ulicami Świętokrzyską, Jana Pawła II, Grzybowską i Twardą oraz 140-metrowego drapacza chmur pomiędzy Okopową, al. "Solidarności" i Leszno. Wytyczono rejony nowej zabudowy, m.in. na Targówku, Białołęce i Pradze-Południe.

Uwagi do projektu zmian studium można składać do 16 czerwca. Miejscy radni zajmą się korektami prawdopodobnie na jesieni.

Petr
May 21st, 2010, 01:14 PM
Każdy może iść na dyskusję publiczną, oraz składać wnioski i uwagi do MPZP:

Plan zagospodarowania przestrzennego w rejonie ul. Kosiarzy (Wilanów) - wyłożenie: http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Plan_zagospodarowania_rej_ul_Kosiarzy_wylozenie.htm
dyskusja publiczna: 11 czerwca 2010 r. w siedzibie Urzędu m. st. Warszawy - PKiN, pl. Defilad 1, piętro XX pok. 2018, o godz. 16.00
uwagi: do dnia 16 lipca 2010 r.

Plan zagospodarowania przestrzennego fragmentu osiedla Powsin w rejonie ulicy Czekoladowej (Wilanów) - wyłożenie: http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Plan_zagospodarowania_Powsina_rejon_ul_Czekoladowej_wylozenie.htm
dyskusja publiczna: 14 czerwca 2010 r. w siedzibie Urzędu m. st. Warszawy, PKiN, pl. Defilad 1, piętro XX, pok. 2018, od godz. 16.00
uwagi: do dnia 16 lipca 2010 r

Plan zagospodarowania przestrzennego obszaru Centrum Międzylesia (Wawer) - przystąpienie do sporządzania: http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Plan_zagospodarowania_obszaru_Centrum_Miedzylesia_przystapienie.htm
wnioski: do dnia 2 czerwca 2010 r.
zasięg planu: http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/0B71DA85-4741-498F-8ADE-EB02CF03325C/707016/1902_uch_za2.pdf

Plan zagospodarowania przestrzennego rejonu Powiśla Południowego (Śródmieście) - przystąpienie do sporządzania: http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Plan_zagospodarowania_Powisla_Pld_przystapienie.htm
wnioski: do dnia 16 czerwca 2010 r.
zasięg planu: http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/29961944-B487-4DF9-8CB6-7E0373786EC2/713966/2060_uch_zal2.pdf

Petr
May 21st, 2010, 01:30 PM
Plan zagospodarowania przestrzennego rejonu Ksawerowa (Mokotów) - wyłożenie: http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Plan_zagospodarowania_rejonu_Ksawerowa_wylozenie.htm
dyskusja publiczna: 28 maja 2010 r. w siedzibie Urzędu m. st. Warszawy, PKiN, Pl. Defilad 1, piętro XX, sala nr 2018, o godz. 16.00
uwagi: do dnia 9 lipca 2010 r.
tekst projektu: http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/A023ADF1-82A6-48EF-B7C2-D5F0EF7593F4/741403/MPZP_rejonu_Ksawerowa_tekst1.pdf
rysunek projektu: http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/A023ADF1-82A6-48EF-B7C2-D5F0EF7593F4/741418/mpzp_rejonu_Ksawerowa_rysunek_planu1.pdf

Plan zagospodarowania przestrzennego obszaru w rejonie ul. Indiry Gandhi (Ursynów) - przystąpienie do sporządzania: http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Plan_zagospodarowania_obszaru_rej_ul_Indiry_Gandhi_przystapienie.htm
wnioski: do 16 czerwca 2010 r.

Plan zagospodarowania przestrzennego obszaru Wiktoryn (Włochy) - przystąpienie do sporządzania: http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Plan_zagospodarowania_Wiktoryn_przyst%C4%85pienie.htm
wnioski: do 31 maja 2010
zasięg planu: http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/E43026D6-92A5-4704-A91F-63CFB2D1950F/738222/ogloszenie_mpzp_Wiktoryn_mapa1.jpg

Plan zagospodarowania przestrzennego rejonu cmentarza przy ul. Ryżowej (Ursus, Włochy) - wyłożenie: http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Plan_zagospodarowania_rej_cmentarza_Ryzowa_wylozenie.htm
dyskusja publiczna: 21 maja 2010 roku w siedzibie Urzędu m. st. Warszawy, PKiN, pl. Defilad 1, piętro XX, pok. 2018, o godz. 16.00
uwagi: do dnia 23 czerwca 2010
tekst projektu: http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/53631CFC-DD6E-45B3-B336-F34449AB6830/739109/mpzp_Ryzowa_tekst_planu1.pdf
rysunek projektu: http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/53631CFC-DD6E-45B3-B336-F34449AB6830/739110/mpzp_Ryzowa_rysunek_planu1.pdf

Petr
May 21st, 2010, 01:52 PM
Plan zagospodarowania przestrzennego terenów przyskarpowych w rejonie ul. Merliniego - część I (Mokotów) - wyłożenie: http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Plan_zagospodarowania_Merliniego_cz_I_wylozenie.htm
uwagi: do dnia 11 czerwca 2010 r.
tekst projektu: http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/0A5A98D7-3011-450D-B32F-66C94F7E5E29/737108/mpzp_MERLINIEGO_tekst_planu.pdf
rysunek projektu: http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/0A5A98D7-3011-450D-B32F-66C94F7E5E29/737114/mpzp_MERLINIEGO_rys_planu.pdf

Plan zagospodarowania przestrzennego rejonu skrzyżowania al. Sikorskiego i ul. Sobieskiego (Mokotów) - wyłożenie: http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Plan_zagospodarowania_rej_skrzyzowania_Sikorskiego_Sobieskiego_wylozenie.htm
uwagi: do dnia 28 maja 2010 r.
tekst projektu: http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/0A4C9B68-C2EB-4129-935C-91775B358C7F/733308/mpzp_SikorskiegoSobieskiego_tekst_planu.pdf
rysunek projektu: http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/0A4C9B68-C2EB-4129-935C-91775B358C7F/733309/mpzp_SikorskiegoSobieskiego_rysunek_planu.pdf

w tym momencie to chyba wszystko

janex_wwa
July 25th, 2010, 06:59 PM
Został wyłożony plan zagospodarowania przestrzennego rejonu ulicy Okopowej:
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/mpzp+Okopowa.htm

Tekst planu: http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/5882A7DB-2BDA-42D2-8247-03BA8ABFF3B6/753879/mpzpOkopowa_fVtekst1.pdf
Rysunek planu: http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/5882A7DB-2BDA-42D2-8247-03BA8ABFF3B6/753882/okopowa_rys_plan1.jpg

ArJ
July 26th, 2010, 11:29 AM
Czemu na Powązkowskiej ma być takie szerokie rozwidlenie jezdni przy skrzyżowaniu z Piaskową?

MichalJ
July 26th, 2010, 12:08 PM
Wschodnia Okopowa do likwidacji, za to nie wiedzieć czemu dopiero od Leszna, z jazdą łamańcem? A, zdaje się, że plan się kończy na Lesznie...

Mruczek
July 26th, 2010, 05:51 PM
Został wyłożony plan zagospodarowania przestrzennego rejonu ulicy Okopowej:
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/mpzp+Okopowa.htm

Tekst planu: http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/5882A7DB-2BDA-42D2-8247-03BA8ABFF3B6/753879/mpzpOkopowa_fVtekst1.pdf
Rysunek planu: http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/5882A7DB-2BDA-42D2-8247-03BA8ABFF3B6/753882/okopowa_rys_plan1.jpg

Łał, kamienica Spokojna 3 do zachowania. Haha, bardzo śmieszne.

Na szybko nie mam zastrzeżeń.

1.3.c zupełnie niepotrzebnie petryfikuje substandardową zabudowę na tyłach Klifa (garaż dwupiętrowy).

2.7.a należałoby walnąć ciąg pieszo-rowerowy łączący Skwer Wyszyńskiego z Bellotiego.

6.3 mógłby być wyższy.

Na skrzyżowaniach dróg równorzędnych (zwł. niebezpiecznym Żytnia / Karolkowa) przydałyby się ronda, zamiast tych kretyńskich skrzyżowań.

Trza będzie jeszcze sprawdzić, czy będą przejścia naziemne na Kercelaku. Podziemne w ciągu N-S niech sobie będą, pod warunkiem, że zostaną naziemne.

Ścieżki rowerowe jak zwykle do dupy. Powinno być więcej. Plus wyznaczenie kontrapasów rowerowych, chyba że nasz lokalny orzeł inżynier ruchu Galas znowu będzie twierdził, że niedasię. Doskonałym miejscem na ścieżkę (ale to musi iść konsekwentnie w kilkunastu planach idących z północy na południe) jest ciąg Esperanto - (przez Kamlera) - Bellotiego - (przez szkołę, to co pisałem 2.7.a) - Skwer Wyszyńskiego (na światłach w poziomie W OSI WRONIEJ przez Leszno i W-Z) - Wronia (przez obszar Domu Słowa Polskiego) - dalej Wronia - Platynowa - koło dworca Ochota.

Ciąg cichy, spokojny i bezpieczny, a po zabudowaniu dziur w zabudowie bardzo atrakcyjny.

Ale biorąc wszystko pod uwagę, to ten plan jest bardzo dobry na skalę warszawską.

Tytułem offtopu: przydałby się miniwieżowczyk (15 pięter) na zamknięciu osi Żytniej (na południe od 3.5.c, po drugiej stronie ulicy, wielokąt oznaczony nrem 113, to jest budynek służby zdrowia z lat 1950.) W parterze przychodnia, a wyżej mieszkania albo biura. Ale to już po ptokach, bo to jest poza planem, na obszarze przyjętego już dawno MPZP Młynowa. Może za 10 lat pójdą starania, żeby to zmienić, bo to moje idee fixe :colgate:

NeosWarszawa
July 26th, 2010, 06:06 PM
Mam do was pytanie czy istnieje jakiś większy plan zagospodarowania przestrzennego dla rejonu Woli ?? okolice prostej ?? Może wtedy by ruszyło z burzeniem baraków i budowa czegoś porządnego.

Mruczek
July 26th, 2010, 11:03 PM
Mam do was pytanie czy istnieje jakiś większy plan zagospodarowania przestrzennego dla rejonu Woli ?? okolice prostej ?? Może wtedy by ruszyło z burzeniem baraków i budowa czegoś porządnego.

Odcinek Prostej na zachód od Wroniej - nie ma planu i długo go nie będzie, bo waaaadza sobie nie życzy, żeby ktoś ograniczał chaos wuzetkowy, będący wszak zjawiskiem patriotycznym, warszawskim, narodowym.

Na wschód od Wroniej - właśnie zebrano wnioski zainteresowanych do planu i zaczyna się jego robienie.

A propos: gdzie na Prostej są baraki, które trzeba zburzyć?

NeosWarszawa
July 26th, 2010, 11:27 PM
a propos tak mi się tylko napisało "baraki"

rybenbaum
July 27th, 2010, 02:53 PM
2.7.a należałoby walnąć ciąg pieszo-rowerowy łączący Skwer Wyszyńskiego z Bellotiego.

Przez teren Trzydziestki?

Ścieżki rowerowe jak zwykle do dupy. Powinno być więcej. Plus wyznaczenie kontrapasów rowerowych, chyba że nasz lokalny orzeł inżynier ruchu Galas znowu będzie twierdził, że niedasię.

Pełna zgoda co do ścieżek.
Ale kontrapasy to organizacja ruchu, a MPZP nie obejmuje organizacji ruchu, prawda? A poza tym jak się nie da, skoro się da (http://www.zm.org.pl/?a=dp_kontrapas)? Już nie mówiąc o Krakowie.

Mruczek
July 27th, 2010, 06:06 PM
Przez teren Trzydziestki?


Między budynkiem a boiskiem.

Nie jest to idealne rozwiązanie, ale co innego można zrobić?


Pełna zgoda co do ścieżek.
Ale kontrapasy to organizacja ruchu, a MPZP nie obejmuje organizacji ruchu, prawda? A poza tym jak się nie da, skoro się da (http://www.zm.org.pl/?a=dp_kontrapas)?

Niby nie obejmuje. Ale jak narysujesz ścieżkę dwukierunkową na drodze, która jest jednokierunkowa, to logiczną implikacją jest konieczność stosowania kontrapasa, a to już może się komuś nie spodobać.

Btw, fajny masz awatar ;)

Już nie mówiąc o Krakowie.

W Krakowie nie ma cywilizacji, nie ma wieżowców, ludzie zjadają się nawzajem, a 100 lat temu to w ogóle mieli ruch lewostronny :colgate:

janex_wwa
August 3rd, 2010, 11:13 AM
Praski jamnik szturmuje ratusz w obronie trawnika
Michał Wojtczuk
2010-08-03, ostatnia aktualizacja 2010-08-02 19:13

Ratusz rozpatrzył prawie tysiąc uwag zgłoszonych do planu zagospodarowania rejonu Dworca Wschodniego. Aż 95 proc. z nich dotyczyło planów zabudowy trawnika przed blokiem przy ul. Kijowskiej.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8206708,Praski_jamnik_szturmuje_ratusz_w_obronie_trawnika.html

Jamuary
August 3rd, 2010, 08:00 PM
Trzeba zrobić porządek na rondzie Stażyńskiego. Widoki ,zwłaszcza za budami z piwem porównywalne z Gwatemalą ,chodzi głównie o chłoporobotników którzy leżą tam w ilościach hurtowych w kszaczorach i w swoich odchodach:D

Mruczek
August 3rd, 2010, 09:02 PM
Trzeba zrobić porządek na rondzie Stażyńskiego. Widoki ,zwłaszcza za budami z piwem porównywalne z Gwatemalą ,chodzi głównie o chłoporobotników którzy leżą tam w ilościach hurtowych w kszaczorach i w swoich odchodach:D

Na Rondzie Starzyńskiego powinny powstać wieżowczyki w narożnikach: SW, NW i NE. 15-20 pięter. Kompozycyjnie byłaby brama do praskiego Śródmieścia.

Teraz problem z wykonaniem. W narożnikach północnych niedasię, bo obok jest nasyp PKP. Powinien zostać zastąpiony wiaduktem (węższa podstawa przy tej samej szerokości torowiska), no ale zapewne niedasię z ważnych względów, przede wszystkim dlatego, że niedasię. Narożnik południowy - z tym też może być problem, bo będą protesty w obawie przed zajęciem rezerwy terenowej pod szeroką Jagiellońską. Diabli wiedzą, po co w ogóle ma być ta szeroka Jagiellońska, no ale jak już inżynierska brać dostała zabawki, to łatwo ich nie odda.

michael_siberia
August 20th, 2010, 04:49 PM
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,8273391,Jest_zgoda_na_170_metrowy_wysokosciowiec_przy_Twardej.html

170-metrowy drapacz chmur będzie mógł powstać przy Twardej, wokół stadionu Olimpia na Woli nie wyrośnie osiedle, a w Białołęce - 118-metrowe wieżowce

Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz rozpatrzyła właśnie uwagi zgłoszone do pakietu zmian w studium. To urbanistyczna konstytucja miasta - muszą być z nim zgodne wszystkie miejscowe plany zagospodarowania określające, co, jak wysoko i jak gęsto wolno budować.

Zmienić studium trzeba na przykład po to, żeby można było uchwalić nowy plan zagospodarowania pl. Defilad, pozwalający na budowę wieżowców przy ul. Emilii Plater i w południowej części placu. Nie wszystkim pomysł stawiania drapaczy chmur obok Pałacu Kultury się podoba. Andrzej Krzesiński przekonywał, żeby ograniczyć wysoką zabudowę do osi ul. Poznańskiej i linii parteru PKiN. Jego wniosek odrzucono.

Zmiana studium dopuści też wieżowce na północ od pl. Defilad, pomiędzy Świętokrzyską, Grzybowską a al. Jana Pawła II. Na tym terenie, przy ul. Twardej już trwa budowa 160-metrowego wieżowca firmy Hines. Tuż obok niego 170-metrowy budynek przyklejony do synagogi Nożyków chce stawiać Warszawska Gmina Wyznaniowa Żydowska. Złożyła uwagę do projektu zmian, upewniając się, czy nowe studium nie unieważni warunków zabudowy, jakie ratusz wydał dla tej inwestycji. Zapewniono ją, że nie ma takiego zagrożenia.

Limit wysokości studium narzuca za to w rejonie Winnicy w Białołęce. Deweloper Barc chce tam budować kilka osiedli, m.in. dwa 118-metrowe apartamentowce. Plan zagospodarowania nie określał górnej wysokości zabudowy. Barc apelował, by tego nie zmieniać. Jego wniosek został odrzucony.

Inna zmiana studium ma uniemożliwić inwestycję firmy Insbud obok stadionu Olimpii na Woli, u zbiegu Górczewskiej i Prymasa Tysiąclecia. Nowe zapisy dopuszczają tam tylko sport i rekreację. - W 2005 r. dostaliśmy warunki zabudowy dla osiedla na ok. 800 mieszkań. Oczekujemy od miasta konsekwencji - mówi Julita Ejsmont, prezes Insbudu. - W lipcu wojewódzki sąd administracyjny wydał wyrok stwierdzający, że miasto niesłusznie odmawia wydania nam pozwolenia na budowę. Ponieśliśmy ogromne koszty na przygotowanie naszej inwestycji. Jeżeli miasto nam ją uniemożliwi, zażądamy odszkodowania idącego w miliony. Jednak wniosek jej firmy do studium miasto odrzuciło.

Podobnie jak w przypadku osiedla na kilkuhektarowej działce firmy PZL-Wola na Starych Jelonkach między Człuchowską, Połczyńską i linią kolejową. I ten teren ma być przeznaczony pod zieleń i sport.

Ekolodzy kwestionowali m.in. poprawkę dopuszczającą intensywniejszą zabudowę w rejonie ul. Bartyckiej. - Mieliśmy dwie fale powodziowe w Warszawie. Woda pojawiła się w sąsiedztwie domów na Bartyckiej. Tam jest taki grunt, że woda wsiąka w niego jak w gąbkę. Należy tam pozostawić bufor wolny od zabudowy - uważa Elżbieta Kotlicka, prezes organizacji Pierwsza Warszawska Agenda 21. Jej uwagę ratusz odrzucił tłumacząc, że poprawkę pozytywnie zaopiniował Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej i Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.

Zmiany w studium w ekspresowym tempie opiniują już dzielnice. Pod obrady Rady Warszawy pakiet zmian ma trafić na początku września. To konieczne, żeby nowy plan placu Defilad można było uchwalić jeszcze w tej kadencji.

Petr
August 22nd, 2010, 08:53 AM
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8278012,Na_Ursynowie_powstanie_prawdziwe_miasto__Waza_sie.html

Na Ursynowie powstanie prawdziwe miasto? Ważą się losy
Dariusz Bartoszewicz
2010-08-21, ostatnia aktualizacja 2010-08-20 22:14

Może powstać kawałek prawdziwego miasta z placem, nowymi domami wzdłuż ulicy, z knajpami i sklepami na parterach. Albo odpychające antymiasto. Ważą się losy centrum Ursynowa z ratuszem i Multikinem
Ul. Indiry Gandhi. Projektanci społecznicy proponują zwęzić jezdnię i dogęścić zabudowę, by domy wzdłuż ulicy tworzyły pierzeję.

W miejskiej pracowni powstaje kolejny plan miejscowy dla Ursynowa. Tym razem chodzi o teren między ulicami: Gandhi, Rosoła, Płaskowickiej, Grzegorzewskiej i Szolc-Rogozińskiego.

Projektanci prowadzą operację na sercu ogromnej dzielnicy. Na dodatek pod okiem mieszkańców, którzy narysowali własne plany marzenia, bardzo profesjonalne. W swojej dzielnicy zostali jednak zignorowani.

Obywatele Ursynowa zabierają głos

Ursynów cierpi na brak miejskości. Są domy i ulice, bazary i hipermarkety, parki i szkoły - ale wszystko stoi osobno, nie składa się w całość. Dopiero nowa zabudowa wprowadziła trochę "postmodernistycznej miejskości" wśród bloków. Są już pierzeje po obu stronach al. KEN (od stacji metra Ursynów do przystanku Stokłosy), na parterach sklepy, bliżej Kabat też krystalizuje się miasto.

Bolączki dzielnicy widać w okolicy ul. Gandhi. U zbiegu z al. KEN stoi nowoczesny i funkcjonalny ratusz, obok pusta działka czeka na budowę Centrum Kultury (Monika Beuth-Lutyk, rzeczniczka Ursynowa: - Kryzys wykreślił nam tę inwestycję). Vis-a-vis ratusza jest Multikino z kilkoma knajpami. Tak centrotwórcze obiekty (jest też kościół św. Tomasza) stoją osobno, nie wiąże ich dobrze urządzona przestrzeń publiczna, jedynie jezdnie i byle jakie chodniki. Idąc dalej w stronę ul. Rosoła, mijamy bloki, prowizoryczny bazar, przerwaną budowę tzw. fortepianu, do którego mieli się przenieść kupcy, dziką łąkę z górką i ruinami rozpoczętej w PRL-u budowy przychodni zdrowia.

- Dla tego terenu przygotowaliśmy społeczną koncepcję zagospodarowania - przypomina prof. Sławomir Gzell, urbanista z Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, mieszkaniec Ursynowa. - Radni mojej dzielnicy z komisji architektury, budownictwa, strategii rozwoju i ekologii nie znaleźli czasu, by się z nami spotkać.

Profesor chciał przedstawić pomysły na centrum Ursynowa przygotowane pod jego kierunkiem przez dziewięć zespołów architektów. Mówi: - Liczyliśmy, że radni którąś z tych prac uznają za interesującą, zajmą stanowisko.

Planistom społecznikom marzył się wybór optymalnej koncepcji i wsparcie lokalnych polityków, co dawałoby większe szanse na przebicie się z oddolnymi pomysłami w stołecznym ratuszu.

- Nie jesteśmy nastawieni na "nie". Inicjatywa cieszy, ale ona się rozmyła, zabrakło też formalnego wystąpienia na piśmie. Na pewno warto się spotkać, może we wrześniu? - zastanawia się Michał Dąbrowski, przewodniczący dzielnicowej komisji architektury.

Tłumaczy się, że były burze i ulewy, że naraz robi się kilka planów tzw. zielonego Ursynowa czy części północnego z Domem Sztuki, urzędnicy mieli urwanie głowy, dlatego do spotkania nie doszło. A jesienią są już wybory.

Sen o dzielnicowym Pałacu Kultury

- Ursynowska komisja architektury nie spotkała się z nami. Nagle się okazało, że stołeczny ratusz robi swój plan, a uwagi do niego można zgłaszać tylko do 16 czerwca. No to pobiegłem. Wybrałem jeden z naszych projektów, wydaje mi się, że może stanowić podstawę planu - uważa Bernard Rejniak z Ursynowa, też członek grupy inicjatywnej.

Wyjaśnia, o co chodzi: - Musi być całościowy pomysł na tę ulicę. Bez tego plan to będzie zbiór kolorowych plam. Tu taki dom postawią, a tam inny.

Prof. Gzell: - Czyli formy wyspowe. Projekt Domu Kultury też przewiduje budowę na środku działki. Wtedy nie ma miejsca ani na plac, ani na parking. Jeśli na Ursynowie ma powstać miasto, trzeba tworzyć ciągłe przestrzenie publiczne. To takie oczywiste.

Do ratusza trafiła ostatecznie jedna z koncepcji młodych architektów przygotowana pod kierunkiem prof. Gzela. To projekt Diany Tuszyńskiej, Marii Strulak, Jakuba Redy, Anny Pawłowskiej z ursynowskim "pałacem kultury" w rejonie ratusza, okrągłym amfiteatrem i monumentalnym, częściowo zadaszonym placem przy stacji metra Imielin. Proponują dogęszczenie zabudowy, tak by wzdłuż Gandhi domy utworzyły pierzeje. - Ulica jest teraz za szeroka, można ją zwęzić do jednego pasa - uważa prof. Gzel.

To uwolniłoby przestrzeń pod nowe domy, ale budzi irytację mieszkańców ze starych bloków, którzy jeden pas ulicy zamieniają wieczorem w parking.

W piątek nie udało nam się skontaktować z odpowiednimi urzędnikami ratusza i zapytać, co myślą o koncepcji młodych architektów.

Co na to obywatele Ursynowa? Jaka powinna być ul. Gandhi? Czego tu brak? Czy ją zwęzić? Czy stawiać nowe domy i gdzie? Czekamy na listy: dariusz.bartoszewicz@agora.pl

http://bi.gazeta.pl/im/5/8278/z8278035X,Ul--Indiry-Gandhi--Projektanci-spolecznicy-proponuja.jpg
Ul. Indiry Gandhi. Projektanci społecznicy proponują zwęzić jezdnię i dogęścić zabudowę, by domy wzdłuż ulicy tworzyły pierzeję.

http://bi.gazeta.pl/im/1/8277/z8277901X,Koncepcja-zagospodarowania-okolic-ul--Gandhi.jpg http://bi.gazeta.pl/im/2/8277/z8277902X,Koncepcja-zagospodarowania-okolic-ul--Gandhi.jpg
Koncepcja zagospodarowania okolic ul. Gandhi

janex_wwa
August 24th, 2010, 12:57 AM
"Plan zagospodarowania przestrzennego rejonu Stadionu Dziesięciolecia

Ogłoszenie o wyłożeniu do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu Stadionu Dziesięciolecia"

http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Plan_Station_Dziesieciolecia.htm

Niestety nie ma na stronie ani rysunku planu, ani tekstu...

demmat
August 24th, 2010, 01:24 AM
To nie jest ten teren na który ogłoszono i rozstrzygnięto konkurs??

ArJ
August 24th, 2010, 01:49 AM
Tak, jego większy fragment. Już wcześniej był postowany plan dla dw wschodniego #31 (http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=56131101&postcount=31) na który załapała się północna część tego konkursowego projektu.

rince1
August 24th, 2010, 04:00 PM
Niestety nie ma na stronie ani rysunku planu, ani tekstu...

Wyłożenie ma być 30 sierpnia, więc wtedy powinny się pojawić.

ArJ
September 10th, 2010, 10:51 AM
Koniec wieżowców wśród willi? Rewolucyjna decyzja NSA
Samorząd powinien przestrzegać zapisów własnej polityki przestrzennej - wyrok tej treści wydał niedawno Naczelny Sąd Administracyjny. To rewolucyjne rozstrzygnięcie. Jeżeli trzymałyby się go inne sądy, raz na zawsze skończyłyby się próby budowy wielkich bloków wśród domów jednorodzinnych.

Kilkaset metrów od Jeziorka Czerniakowskiego firma Marvipol stawia pięciopiętrowy apartamentowiec, w którym znajdą się 134 mieszkania. Studium zagospodarowania Warszawy - najważniejszy dokument określający politykę przestrzenną miasta - stwierdza, że w tym miejscu powinna przeważać zabudowa jednorodzinna. Na Żoliborzu Przemysłowym firma Robyg zbudowała dziewięciopiętrowy apartamentowiec o wysokości ok. 30 metrów, choć zapisy studium narzucają budowę nieprzekraczającą 20 metrów.

Jak to możliwe? Otóż inwestycje te powstały w miejscach, gdzie nie ma planów zagospodarowania. Pozwolenie na budowę wydano na podstawie tzw. warunków zabudowy. O ile plan zagospodarowania musi być zgodny ze studium, o tyle warunki zabudowy takiego wymogu już nie muszą spełniać. Dlatego na przykład ratusz musi zajmować się wnioskiem pewnego dewelopera domagającego się warunków zabudowy dla 200-metrowego wieżowca pomiędzy jezdniami Wisłostrady, tuż obok Wisły, w miejscu, gdzie studium zaleca zieleń parkową.

Na początku sierpnia NSA orzekł, że taka praktyka jest błędna. Trzyosobowy skład zajmował się sprawą z Torunia. Pewien deweloper dostał tam warunki zabudowy na sześciomieszkaniowy trzykondygnacyjny budynek wysoki na 9 metrów. Miał on stanąć przy ulicy, przy której stoją tylko dwukondygnacyjne domy jednorodzinne. Studium zagospodarowania określa, że w tym miejscu powinny powstawać tylko budynki jednorodzinne. NSA stwierdził, że takich warunków zabudowy nie wolno było wydać.

"Nie ulega wątpliwości, że studium nie jest aktem prawa miejscowego i nie może stanowić podstawy prawnej do wydawania decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. To jednak nie oznacza, że decyzje administracyjne wydawane dla terenów objętych studium mogą być sprzeczne z jego ustaleniami - orzekł NSA. - Studium stanowi swego rodzaju aksjologiczną podstawę wszelkich działań podejmowanych na terenie gminy w zakresie planowania i zagospodarowania przestrzennego. Sytuacja, w której określony zapis studium musiałby być uwzględniony w planie miejscowym dla danego terenu, natomiast wydana dla tego samego terenu decyzja o warunkach zabudowy mogłaby być z tym zapisem stadium całkowicie sprzeczna, byłaby nie do pogodzenia z zasadami prawnego systemu planowania przestrzennego w Polsce i niedopuszczalna w demokratycznym państwie prawnym, a przez to sprzeczna z konstytucją" - stwierdzono stanowczo w wyroku.

- To pierwsze orzeczenie NSA tak mocno podkreślające wagę studium - mówi urbanista Grzegorz Buczek. - Jestem gorącym zwolennikiem wzmocnienia studium.

- Przyjmując wykładnię prawa zaprezentowaną przez NSA, w Warszawie być może nawet 90 proc. zabudowy powstało niezgodnie z prawem - mówi Robert Chwialkowski z organizacji Siskom popierającej rozwój transportu.

- Bo do tej pory sądy najróżniejszych instancji, z Naczelnym Sądem Administracyjnym na czele, prezentowały pogląd odwrotny od wyroku w sprawie z Torunia - wytyka Marek Mikos, szef miejskiego biura architektury.

- To prawda. Samorządy, nie tylko warszawski, nagminnie przegrywały w sądach sprawy o odmowę wydania warunków zabudowy, jeżeli powoływały się na zapisy studium - przyznaje Grzegorz Buczek.

- W Ministerstwie Infrastruktury jest przygotowywana nowelizacja ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, które idzie w stronę podniesienia rangi studium - mówi Grzegorz Buczek. I dodaje: - Ale najpierw - na przełomie września i października - wejdzie w życie poselska poprawka do tej ustawy, która studium osłabia. Po poprawce nie trzeba będzie już sprawdzać, czy każdy nowy plan zagospodarowania jest zgodny z literalną interpretacją studium, lecz jedynie, czy nie jest sprzeczny z jego ogólną wymową.

http://profile.ak.fbcdn.net/profile-ak-snc1/object2/1308/102/n116460718114_9715.jpg (http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8356820,Koniec_wiezowcow_wsrod_willi__Rewolucyjna_decyzja.html)

rince1
September 10th, 2010, 10:56 PM
Zanim wejdę w stan "Jezusiemaryjo, nareszcie, krok ku normalności w tym kraju, jak mi dobrze" byłbym wdzięczny gdyby ktoś znający się na rzeczy objaśnił, jakie taki wyrok ma dokładnie znaczenie, bo prawo się od niego nie zmieniło. Jakie konsekwencje będzie on miał, to mnie teraz interesuje.

WSW
September 12th, 2010, 10:30 PM
To jest wyrok z sierpnia, ale 2009 roku. Jak na razie nic się nie zmieniło.

ArJ
October 21st, 2010, 07:32 PM
200 hektarów w okolicach ul. Foksal pod zabudowę
2010-10-21, ostatnia aktualizacja 2010-10-21 19:11

Samorząd może już planować zabudowę na 200 hektarach "eksterytorialnych" dotąd gruntów należących do kolei. Dlatego wrócono do opracowywania planu zagospodarowania rejonu ul. Foksal między ulicami Nowy Świat, Książęcą, Kruczkowskiego i Ordynacką.
Można będzie zaplanować zabudowę na terenach nad tunelem średnicowym m.in. na miejscu nie grzeszącego wybitną architekturą przeszklonego pawilonu przy Al. Jerozolimskich, w którym niegdyś znajdował się klub Tango.

Więcej w piątkowej w „Gazecie Stołecznej"

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna


http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8550214,200_hektarow_w_okolicach_ul__Foksal_pod_zabudowe.html

Już ktoś się skapnął i poprawił tytuł na 200 hektarów kolejowych terenów pod zabudowę, ale nie ma mowy na pamiątkę pozostawię pierwotnego kwiatuszka :D

Puchacz666
October 21st, 2010, 10:03 PM
^^ Czyli po prostu umożliwiają zabudowę między Smolną a Alejami? Ten parking przed PKP Powiśle też?
Bo z artykułu można by wywnioskować, ze park przy Kruczkowskiego będzie zabudowywany...

ygorowski
October 21st, 2010, 10:48 PM
^^ Czyli po prostu umożliwiają zabudowę między Smolną a Alejami? Ten parking przed PKP Powiśle też?
Bo z artykułu można by wywnioskować, ze park przy Kruczkowskiego będzie zabudowywany...

Ciekawa pierzeja mogła by powstać
Tak samo liczę RSZ -> Rondo Dmowskiego że tam może powstać ciekawa pierzeja nad torami :)

Ring
October 21st, 2010, 11:12 PM
Zabudowa tego skwerku przy Smolnej na pewno wzbudzi dużo kontrowersji. Obecna pierzeja ul. Smolnej prezentuje się świetnie od strony Jerozolimskich, trochę szkoda by było ją przesłaniać.

Ciekawe, czy dało by się nakazać rekonstrukcję tego, co stało tam przed wojną? Choć z drugiej strony, przed wojną stały tam wielkie kamienice, które teraz niekoniecznie by się wpisały w istniejącą zabudowę okolicy...

jumping_jack
October 21st, 2010, 11:55 PM
:uh: mniej wiecej tak?

http://i56.tinypic.com/2mo6skp.jpg

Ring
October 22nd, 2010, 12:11 AM
^^ Dla tego obszaru powstaje MPZP (pewnie jak zwykle, 90% "zabudowy" - drzewa/zieleń, 10% - budynki), nie zostanie on zabudowany. Artykuł wprowadza w błąd swoim tytułem, chodzi ogólnie o 200ha terenów kolejowych w całej Warszawie pod inwestycje, a nie w tym rejonie. W tym przypadku chodzi o fakt, że "odblokowanie" gruntów kolejowych pozwala na zabudowę skwerku przy Smolnej.

jumping_jack
October 22nd, 2010, 12:23 AM
thnx :) to i tak dobrze bo ten skwerek taki ni w 5 ni w 10 jest


(Ograniczona Odpowiedzialnosc Ortograficzna)

Ring
October 22nd, 2010, 01:32 PM
Cały artykuł:

Uwolnili grunty kolei. Piwne pawilony tylko do 2012 r.?

http://bi.gazeta.pl/im/7/4209/z4209997X.jpg

Zmiana przepisów pozwoliła samorządowi zaplanować zabudowę na 200 hektarach "eksterytorialnych" dotąd gruntów należących do kolei. W czwartek radni po raz pierwszy skorzystali z tej możliwości.

Podczas czwartkowej sesji radni zadecydowali o przystąpieniu do opracowywania planu zagospodarowania rejonu ul. Foksal. To duży teren ograniczony ulicami Nowy Świat, Książęcą, Kruczkowskiego i Ordynacką. Co ciekawe, Rada Warszawy już raz ten plan uruchomiła zaledwie cztery miesiące temu. Po co zatem powtórka? Otóż w środę weszła w życie znowelizowana ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. - Wprowadza rewolucyjną zmianę - samorządy mogą obejmować zapisami planu tereny kolejowe. Do tej pory były to tereny zamknięte, wyłączone z planowania - mówi Jolanta Przygońska, przewodnicząca warszawskiej Okręgowej Izby Urbanistów. W efekcie wiele planów zagospodarowania straszyło białymi plamami. Kolejarze szacowali kilka lat temu, że na terenie Warszawy należy do nich 1,4 tys. hektarów, z czego 200 nadających się pod zabudowę.

Miejskie biuro architektury postanowiło łapać okazję. Powtórne przystąpienie do sporządzania planu rejonu ulicy Foksal pozwoli na zaplanowanie zabudowy na terenach nad tunelem średnicowym. Nowy budynek można by na przykład zaplanować na miejscu niegrzeszącego wybitną architekturą przeszklonego pawilonu przy Al. Jerozolimskich, w którym niegdyś znajdował się klub Tango.

Plan rejonu Foksal jest bardzo potrzebny z kilku powodów. Po pierwsze, wzmocni ochronę budynków wpisanych do rejestru zabytków, m.in. siedziby KC PZPR, przystanku PKP Powiśle, pawilonu wystawowego SARP i Pałacu Branickich. Obejmie też ochroną niebędący zabytkiem gmach Akademii Muzycznej. Po drugie, pozwoli na zachowanie harmonijnej zabudowy w Alejach Jerozolimskich i na Nowym Świecie. A z ochroną rejonu tej ostatniej ulicy trzeba się spieszyć. Do wielu gruntów w kwartale ulic - Smolna, Foksal, Nowy Świat -zgłoszone są roszczenia, A w 2012 r. wygasa użytkowanie wieczyste działek pod pawilonami na tyłach Nowego Światu. Żeby zapewnić uporządkowaną zabudowę, konieczny jest plan zagospodarowania.

Podczas sesji radni uchwalili ponadto plan centrum Pragi przewidujący m.in.. rewitalizację terenów fabryki wódek Koneser (firma BBI Development chce tam budować kompleks biur, sklepów i apartamentów) oraz plan rejonu Dworca Wschodniego wytyczający obok stacji miejsce na dworzec autobusowy, który zastąpi przeznaczony do likwidacji Dworzec Stadion.

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8550214,Uwolnili_grunty_kolei__Piwne_pawilony_tylko_do_2012.html#ixzz135PiIEah

MichalJ
October 22nd, 2010, 01:55 PM
Pawilon z d. klubem Tango nie stoi nad tunelem.

ArJ
October 22nd, 2010, 02:23 PM
:uh: mniej wiecej tak?


Mniej więcej tak:
http://img834.imageshack.us/img834/6516/2mo6skp.jpg

Neurion
October 22nd, 2010, 02:51 PM
Ciekawe, czy dało by się nakazać rekonstrukcję tego, co stało tam przed wojną? Choć z drugiej strony, przed wojną stały tam wielkie kamienice, które teraz niekoniecznie by się wpisały w istniejącą zabudowę okolicy...

Najbardziej szkoda dwóch kamienic przypominających haussmanowski styl z numerami 15 i 17... Żal mi również ogromnej kamienicy narożnej, w której mieściła się restauracja "Gastronomja" z charakterystyczną werandą i balkonem. Gdyby tak ją odbudować (raczej nie możliwe patrząc na jej gabaryty) powstać by mogła luksusowa restauracja rodem z lat 30:
http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash2/hs144.ash2/40530_457610397649_719307649_6340401_2210696_n.jpg
Neony... :ohno:

Warto to przedyskutować gdyż Aleje Jerozolimskie zyskały by ciekawą pierzeję (warto przypomnieć, że na Alejach jest kilka kamienic którym w przyszłości będzie można przywrócić przedwojenny detal) a poza tym narożnik ten byłby idealnym domknięciem Traktu Królewskiego i Ronda De Gaulle'a.

umcy91
October 22nd, 2010, 10:04 PM
Taka luksusowa "U Szwejka" ;)
pomarzyć zawsze można.

ArJ
October 22nd, 2010, 10:47 PM
Pewnie na zastąpieniu byłego Tango się skończy. Będzie dużo krzyku o to że chce się zabudować ten skwer no i stoi tam pomnik partyzanta.
To co według mnie nie zaciekawcie brzmi to to że pawilony na tyłach NŚ mogą zakończyć swój żywot.

demmat
October 23rd, 2010, 12:10 AM
Nie bój się, prędzej wpiszą te knajpy na listę światowego dziedzictwa UNESCO niż ludzie pozwolą na wyburzenie. To chyba jedyne takie miejsce w Warszawie.

WSW
October 25th, 2010, 11:20 AM
Powtórka z rozrywki.
Lada chwila wejdzie w życie specustawa, która znowu pozbawi Warszawę większości planów miejscowych. A co stanie na przeszkodzie planom? Kable i anteny!

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8562734,Kable_dyndaja_w_poprzek_reprezentacyjnych_arterii.html

Jednak najwięcej zamieszania wśród samorządowców wzbudził zapis megaustawy, który zobowiązuje ich do poprawienia wszystkich planów zagospodarowania, które często z wielkim trudem udało się już uchwalić. Teraz żaden nie może stawiać przeszkód telekomunikacji. Na ich przejrzenie i skorygowanie samorządy dostały zaledwie 12 miesięcy. Po tym czasie plany zagospodarowania wskazane przez UKE jako niepoprawne uchyli wojewoda. Powodem może być nawet zapis, który ustala nieprzekraczalną wysokość zabudowy w danym kwartale, jeśli tylko w nawiasie nie dodano, że limit ten nie dotyczy m.in. masztów telekomunikacyjnych. - W takim razie do zmiany jest 80 proc. planów. To obłęd! - alarmowali samorządowcy na czacie z urzędnikami UKE, który niedawno zorganizował portal Krajowego Forum Szerokopasmowego. - Uchwalenie planu trwa minimum półtora roku. Jak można przeprowadzić pełną procedurę zmian w ciągu wskazanego przez ustawę roku? - padały pytania.

Żegnaj planistyko.
A ja myślałem, że specustawa drogowa to był bubel.
Dziękuję Ci Donaldzie, pośle z Warszawy, za tak światłe rządy.

janex_wwa
October 25th, 2010, 12:51 PM
Czyli wychodzi na to, że nie warto było sobie zawracać d..y sporządzaniem planów miejscowych, bo i tak prawie wszystkie pójdą teraz do kosza. Uraaaaa!!!

rince1
October 25th, 2010, 11:14 PM
http://www.forumszerokopasmowe.pl/artykuly.php?artykul=1256

(10:01:27) um sosnowiec: 1. Proszę o rozstrzygnięcie czy ustalone w obowiązujących planach zakazy np.:

2) lokalizacji bazowych stacji telefonii komórkowej w jednoznacznie określonych, wyznaczonych w planach miejscowych terenach jak np. w obszarach przestrzeni publicznej czy na terenach otwartych (tereny zieleni urządzonej i wskazanej do ochrony przyrodniczej) z równoczesną możliwością lokalizacji urządzeń tego rodzaju na innych terenach przeznaczonych dla zabudowy usługowej, przemysłowej, mieszkaniowej wielorodzinnej itp.,
są niezgodne z przepisem stanowiącym że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego „/…/ nie może ustanawiać zakazów, a przyjmowane w nim rozwiązania nie mogą uniemożliwiać lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej /…/”
i stanowią o konieczności zmiany tych planów.

(10:01:29) UKE_DRI1: Są niezgodne ponieważ wtedy urbanista wkracza w kompetencje zarezerwowane dla planisty sieci radiowej.

(11:02:01) zielonaUM: 1. Kto to jest planista radiowy?

(11:02:19) UKE_DRI1: Jest to projektant konkretnej sieci radiowej operatora.

Masakra. Planowanie przestrzenne w Polsce było spieprzone, ale teraz już zupełnie poszło się kochać.
Ja chcę stąd uciec...

Urbanista1
October 25th, 2010, 11:20 PM
Powtórka z rozrywki.
Lada chwila wejdzie w życie specustawa, która znowu pozbawi Warszawę większości planów miejscowych. A co stanie na przeszkodzie planom? Kable i anteny!

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8562734,Kable_dyndaja_w_poprzek_reprezentacyjnych_arterii.html



Żegnaj planistyko.
A ja myślałem, że specustawa drogowa to był bubel.
Dziękuję Ci Donaldzie, pośle z Warszawy, za tak światłe rządy.

Zaden "big deal" wystarczy wpisac w plan przepis (policy) ze "żaden plan nie może stawiać przeszkód telekomunikacji" jak w Kanadzie i potem sie tylko negocjuje bo przeciez wszystko nie mozna przewidziec...ale w Polsce panuje poprawnosc ad absurdum ktore wszystko lubi paralizowac, to zobczymy jak beda reagowac.

Pawrzes_PL
October 26th, 2010, 01:07 AM
Warszawy to właściwie nie dotyczy, u nas nie ma zakazów budowy stacji bazowych w uchwalonych planach a co niektóre gminy uniemożliwiły. Każdy chce mieć dobry zasięg, szybki internet, dobrą jakość połączeń. Bez rozbudowy sieci nie było by to możliwe bo każda stacja bazowa może obsługiwać określoną ilość połączeń. Jak już nie jest w stanie obsłużyć zwiększonego ruchu np. z powodu powstania nowego osiedla operator jest zmuszony bo budowy nowej stacji w nowej lokalizacji tam gdzie ludzie generują największy ruch więc nie może to być przypadkowa lokalizacja. Zabraniając operatorowi instalację w danej okolicy w konsekwencji uniemożliwia się mu świadczenie usług w należytym poziomie i ten problem ustawa chce rozwiązać.
W Polsce są 10-krotnie ostrzejsze normy dotyczące pola elektromagnetycznego niż w innych krajach.
Żadnych dyndających kabli nie będzie. Wszelkie anteny też nie muszą być widoczne jeśli właściciel czy konserwator zabytków uzgodni z operatorem aby ten tak zaprojektował instalację aby nie była widoczna.

Mapa lokalizacji stacji bazowych w Warszawie (i całym kraju) na podstawie pozwoleń wydanych przez UKE: http://mapa.btsearch.pl/gps/ll/52.23494777272819,21.002662181854244/z/15 Aby wyświetlały się tylko zweryfikowane i działające nadajniki z opisem lokalizacji należy rozwinąć Filtr danych źródłowych i wybrać: Lokalizacje z bazy BTSearch.pl

Arek
October 28th, 2010, 01:56 PM
Ogłoszenie Prezydenta m.st. Warszawy o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ulicy Foksal (http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Plan_zagospodarowania_Foksal_przystapienie.htm)

(wnioski do 1 grudnia)

rybenbaum
November 17th, 2010, 12:00 PM
Urząd Dzielnicy zaprasza (http://www.urzadochota.waw.pl/page/index.php)
http://www.iv.pl/images/94871527661544304223.jpg (http://www.iv.pl/)

janex_wwa
January 18th, 2011, 10:16 PM
Ponowne wyłożenie planu dla rejonu Okopowej:
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Plan_zagospodarowania_rej_ul_Okopowej_ponowne_wylozenie.htm

WSW
January 20th, 2011, 05:38 PM
^^ Wspaniale. Kolejne wyłożenie tego samego planu służące wyłącznie odrzuceniu wszystkich uwag z automatu.
Zaden "big deal" wystarczy wpisac w plan przepis (policy) ze "żaden plan nie może stawiać przeszkód telekomunikacji" jak w Kanadzie i potem sie tylko negocjuje bo przeciez wszystko nie mozna przewidziec...ale w Polsce panuje poprawnosc ad absurdum ktore wszystko lubi paralizowac, to zobczymy jak beda reagowac.

Może w Kanadzie to jest łatwe, u nas taki no big deal załatwia się 5-8 lat, bo głupie wpisanie jednego zdania do planu wymaga uruchomienia całej procedury uchwalenia planu. No big deal.

ArJ
January 28th, 2011, 01:59 PM
Przy rondzie „Radosława” powstanie brama do miasta

Wieża w rejonie ul. Okopowej i al. Jana Pawła II, mieszkania, usługi i biura przy ul. Inflanckiej.
Rada miasta uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania okolic Dworca Gdańskiego

To drugi pod względem ważności, po pl. Defilad, plan dla Śródmieścia – mówił podczas prezentacji dyrektor Biura Architektury Marek Mikos. – Obejmuje rejon miasta z dobrze rozwiniętą komunikacją i dużym potencjałem inwestycyjnym – dodawał.

Brama do Śródmieścia

Prace nad planem trwały pięć lat. Dużo czasu zajęły uzgodnienia z koleją, z której gruntami teren planu sąsiaduje, a także z drogowcami. Rejon objęty planem zamyka się w obrębie ulic: Mickiewicza, Stawki, Okopowej, ronda „Radosława” i ul. gen. Zajączka.

W ostatecznej wersji plan zakłada m.in. bloki w rejonie ul. Słomińskiego, Dzikiej, Inflanckiej i Zajączka. Mieszkania i usługi mogą też powstawać w rejonie dawnej zajezdni przy ul. Inflanckiej oraz ul. Pokornej. Przy CH Arkadia i po drugiej stronie torów zaplanowano obiekty usługowe. W rejonie szpitala położniczego i ośrodka Wisła pozostałyby tereny zielone. Mogą także powstawać ścieżki rowerowe, np. na ul. Bonifraterskiej.

Kontrowersje wzbudziła wpisana w plan wysoka na 99 m wieża w pobliżu ronda „Radosława”, u zbiegu ul. Okopowej i al. Jana Pawła II. – W pierwotnej wersji planu jej nie było. Wnioskowali o nią mieszkańcy podczas pierwszych konsultacji. Poparli ich architekci. Wieża ma być wraz z drugą, stojącą już po drugiej stronie al. Jana Pawła II, bramą wjazdową do Śródmieścia – wyjaśniał Mikos. Przyznał, że radni Woli zaopiniowali projekt wieży negatywnie. Obawiali się, że zepsuje panoramę miasta.

– Robiliśmy analizy. Okazało się, że wysokościowiec panoramy nie zmienia. Zdecydowaliśmy, by go do planu wpisać – przekonywał Mikos.

Zróbmy kładkę albo tunel

Plan zastrzeżeń radnych nie budził. Samorządowcy PiS próbowali jedynie wpisać do niego linię tramwajową wzdłuż ulic Powązkowskiej i Bonifraterskiej. Ale poprawka w tej sprawie przepadła.

– To połączmy chociaż Żoliborz ze Śródmieściem. Np. kładką nad torami kolejowymi albo tunelem pod nimi – mówił radny Dariusz Figura (PiS). Planiści nie dali się przekonać. – To tereny kolejowe. Ich planami do tej pory nie obejmowaliśmy. Dopiero nowe mogą je zgodnie z ustawą uwzględniać – tłumaczyli. Plan przyjęto jednogłośnie.

Dobrze oceniają go urbaniści. – Jest rzetelny i dosyć klasyczny – mówi Grzegorz Buczek. – I ważny, bo to rozwojowy rejon miasta z wieloma gruntami pod zabudowę. Plan uchroni go przed architektonicznym nieładem.

ŻW (http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/560751_Przy-rondzie--Radoslawa--powstanie-brama-do-miasta.html)

rogalissimus
January 28th, 2011, 02:33 PM
^^ Doskonała wiadomość. Wieżowiec w tym miejscu to doskonały pomysł. :)

strd
January 31st, 2011, 10:45 PM
^^ ta działka aż się o to prosiła :)

markuus
January 31st, 2011, 11:02 PM
Przepraszam za igonorancje, ale moze ktos wie do kogo nalezy dzialka pod ten wiezowiec? czy moze kiedys sie pojawily jakies plany/wizualizajce? Jezli sieje off topic przepraszam, ale zaintrygowala mnie ta wieza.

demmat
February 1st, 2011, 01:08 AM
^^ http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=634077&highlight=babka

markuus
February 1st, 2011, 01:12 AM
Dzieki Denmat.

ArJ
February 1st, 2011, 09:39 AM
Oby następna propozycja była lepsza.
Możliwe że nie powstanie tylko brama ale małe skupisko. Kiedyś pojawiła się wizualizacja wieży po drugiej stronie ronda, pomiędzy JP2 a Młocińską. Arkadia niestety zrezygnowała z zabudowy tego wielkiego sralnika i nawet jak im się kiedyś odwidzi to plan chyba nie przewiduje takiej możliwości. Nie przekreślał bym za to Czarnego Kota. Właściciel ma ambicje i rozbudowa do stówki to pewnie plan minimum. ;)

rogalissimus
February 1st, 2011, 10:48 AM
O, nie wiedziałem, że są jakieś konkretne projekty dla tej działki. Ten akurat jest dosyć paskudny faktycznie, ale z pewnością go zmienią, bo ma to być przecież biurowiec.

A jeszcze jeden wieżowiec powinien chyba powstać w miejsce Czarnego Kota właśnie. Wtedy byłaby brama otwierająca JPII i Okopową.

martin
February 10th, 2011, 10:49 AM
Kolej ma wrócić do miasta

Hotele, biurowce, osiedla mieszkaniowe? Teraz każdy warszawiak będzie mógł mieć wpływ na zagospodarowanie terenów kolejowych. Miasto wreszcie obejmie je swoimi planami.

Prawie 1300 hektarów, z czego kilkaset w samym centrum stolicy – aż trudno uwierzyć, że 3 proc. powierzchni miasta należy do PKP. Jeśli wyłączyć z tej liczby tory, których wciąż nie można zabudować, dworce i całą infrastrukturę niezbędną do funkcjonowania kolei, to i tak zostaje kilkaset hektarów, które są kolejarzom zupełnie zbędne. Chętnie by się ich pozbyli lub przeznaczyli pod inwestycje wspólnie z partnerami prywatnymi.

– Nowe prawo umożliwiające obejmowanie terenów kolejowych miejskimi planami to kolejarzom ułatwi – mówi architekt Grzegorz Buczek. – Z map znikną białe plamy w rzeczywistości porośnięte chaszczami albo zabudowane barakami. I wspólne plany zintegrują wreszcie kolej z miastem.

Bo do tej pory każdy warszawiak mógł się wprawdzie wypowiedzieć np. na temat zagospodarowania najbliższego otoczenia Pałacu Kultury. Ale już zagospodarowanie 5,5-hektarowego terenu w rejonie dworców Śródmieście i Centralnego było na łasce i niełasce kolejarzy, i mniej lub bardziej zdecydowanych inwestorów. – A oni raz chcieli w miejscu Centralnego budować drapacz chmur, innym razem tylko zmodernizować obecny budynek, a ostatnio mówi się o tym, by dostawić obok niego po dwa wieżowce – przypominają architekci.


Scalanie Włoch

Dziś rada miasta ma wyrazić zgodę na przystąpienie do opracowywania planu ul. Tynkarskiej. Obejmuje on m.in. tereny kolejowe w rejonie Dworca PKP Włochy. Teraz dzielnica jest przecięta torami na pół.

– Sama nazwa ulicy może warszawiakom mówi niewiele, ale tak naprawdę jest to serce Włoch, rejon ul. Popularnej – mówi radna dzielnicy Jolanta Piecuch. – To kluczowy dla nas plan. Chcielibyśmy stworzyć tu centrum kulturalno-rekreacyjne z zielonym tarasem nad dworcem, schodzącym do parku po drugiej stronie torów.

Radna dodaje, że plan może też wyeliminować zakusy na budownictwo mieszkaniowe w tym rejonie Włoch.

– W momencie wyłożenia planu każdy może zgłosić swoje uwagi. Ludzie będą mieli wreszcie wpływ na to, co powstanie w ich najbliższym otoczeniu – wyjaśnia Marek Sawicki z pracowni architektonicznej Dawos.

To będzie trzeci plan, który obejmie tereny kolejowe.

– Specjalnie czekaliśmy z przystąpieniem do sporządzania planu Michałowa i Szmulowizny na nową ustawę. Plan obejmie spory teren m.in. rozjazdów kolejowych – mówi dyrektor biura architektury Marek Mikos. – Zdecydowaliśmy też, że ponownie zaczniemy tzw. plan Foksal, który obejmie ważne dla miasta rejony Dworca Powiśle i Skarpy Wiślanej.


Następne z kolei Odolany

Następny w kolejce ma być plan Odolanów. Na części miejskiej jest uchwalony, ale została wielka kolejowa biała plama.

– Tam są gigantyczne tereny do zagospodarowania, podobnie jak na Szczęśliwicach – cieszy się architekt Sawicki. A Grzegorz Buczek przyznaje, że teraz to tereny wyjęte z krajobrazu stolicy. – Może wreszcie do niego powrócą.

Miasto pomału przygotowuje się także do zaplanowania innych terenów kolejowych.

– Mamy prawie gotowy plan Czystego na Woli, gdzie już powstaje osiedle 19. Dzielnica. A obok jest teren kolejowy bez planu. Chyba warto mu się przyjrzeć – mówi Mikos.

Potem przyjdzie pora na plany: Golędzinowa ze stacją PKP Praga oraz Olszynki Grochowskiej. Mimo gęstej sieci torowisk teren ten może się nadać pod zabudowę.

O ład w mieście i racjonalne wykorzystanie drogich terenów kolejowych walczy też burmistrz Śródmieścia Wojciech Bartelski.

– Bo jakie jest sensowne uzasadnienie dla istnienia 12-torowych rozjazdów w okolicy Dworca Gdańskiego czy bocznic zajmujących 1/3 Woli – pyta burmistrz. – Nowe plany mogą tę sytuację zmienić.

A architekci wskazują jeszcze na konieczność uporządkowania okolic ul. Kłobuckiej, pasma Linii Otwockiej i trenów kolejowych wzdłuż ul. Radzymińskiej.


Nie każda plama zniknie

Pod koniec ubiegłego roku stołeczni radni uchwalili projekt zagospodarowania okolic Dworca Wschodniego.

– Mimo że zaprojektowaliśmy spójną wizję okolic dworca i terenów należących do PKP, to zgodnie z wówczas obowiązującym prawem, mogliśmy przedstawić plan z wielką białą plamą w środku – mówi Marek Sawicki, współtwórca planu. I zastanawia się, czy miasto stworzy plan dla terenów PKP od nowa, czy skorzysta z opracowań pracowni Dawos.

Dyrektor Mikos przypomina, że po wejściu w życie nowej ustawy nie wstrzymywano uchwalania planów, które były prawie gotowe. – Tak było z Dworcem Wschodnim i z okolicami Dworca Gdańskiego. To były wieloletnie prace. Uznaliśmy, że trzeba je zakończyć w starej formule – mówi Mikos. Ale dodaje, że niewykluczone jest rozpisanie planu na sam teren kolejowy w obszarze Dworca Wschodniego. – To ciekawy rejon Pragi, który można ciekawie zabudować – dodaje Mikos.


Kolejarze się cieszą, ale...

– Plany otwierają furtkę do inwestowania na naszych terenach, ale nie oznacza to, że zaraz pojawią się inwestorzy – zastrzega rzecznik PKP Łukasz Kurpiewski. I dodaje, że ruch należy do miasta, które przygotowuje plany miejscowe. – Jasny sygnał, co można na danym terenie budować, jakie funkcje muszą być zachowane, jaka jest np. dopuszczalna wysokość, nie tylko ułatwi nam pozyskiwanie inwestorów, ale i podniesie cenę gruntów – mówi Kurpiewski. I przyznaje, że teraz PKP nie wiedzą, ile tak na prawdę ich tereny w stolicy są warte. – Wyceny są kosztowne. Robimy je tylko dla gruntów, które w określonym czasie zamierzamy sprzedać – dodaje rzecznik.


http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/565991_Kolej-ma-wrocic-do-miasta.html

M_I_K_I
February 10th, 2011, 11:57 AM
to ja dla odmiany z gorszymi wieściami:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,9082448,Wszyscy_chca_nowych_ulic_w_Bialolece__Ale_nie_pod.html
Wszyscy chcą nowych ulic w Białołęce. Ale nie pod oknem

Wszyscy mieszkańcy rejonu Brzezin w Białołęce są zgodni. - Potrzebujemy więcej połączeń między Ostródzką a Głębocką! - mówią. Wszyscy jednak zgadzają się też co do drugiej kwestii: - Ale niech te ulice nie powstają pod naszymi oknami.
Tereny przy ulicach takich jak Nurmiego czy Lapońskiej przez ostatnie lata zabudowane zostały osiedlami grodzonymi. Szczelnie wypełniają one przestrzeń między Ostródzką a Głębocką, podstawowymi arteriami w tej części Białołęki. Pomiędzy tymi ulicami brakuje połączeń relacji wschód - zachód. Nie pomyślano o nich, wydając pozwolenia na budowę. A są potrzebne, bo z Ostródzkiej można skręcić w Trasę Toruńską tylko w stronę centrum. Żeby pojechać na zakupy do centrów handlowych na Targówku i przy granicy z Markami, trzeba albo zawracać na Trasie Toruńskiej, albo nadkładać całe kilometry, jadąc na północ do ul. Berensona i skręcając w Głębocką. Tymczasem mieszkańców w rejonie Ostródzkiej przybywa (dziś jest ich 5 tys., a za kilka lat ich liczba się podwoi), a zawracanie na Trasie Toruńskiej się utrudni, gdy zamieni się ona w trasę ekspresową, co ma nastąpić w przyszłym roku.

Tymczasem w czwartek Rada Warszawy podejmie decyzję, czy jedno z połączeń pomiędzy Ostródzką a Głębocką skasować. Chodzi o ulicę Współczesną ujętą w planie zagospodarowania osiedla Brzeziny. Wbrew stanowisku miejskiego biura architektury radni komisji ładu przestrzennego rekomendują, żeby tę ulicę zamknąć dla samochodów. - Jest bardzo wąska. Gdyby pozostawić jej funkcję komunikacji samochodowej, byłby jakiś dramat, byłoby pełno ułamanych lusterek - mówi Ewa Masny (PO), przewodnicząca komisji. - Drugi argument jest taki, że ta ulica przechodzi po mostku nad Rowem Brzezińskim. To interesujący teren ekologiczny, nad rowem można spotkać ptaki, bobry... Proponujemy, żeby tę ulicę przekształcić w ciąg pieszo-rowerowy - mówi.

W to graj mieszkańcom Osiedla Brzeziny. Cztery lata temu wznieśli barykadę na ul. Współczesnej, narzekając, że od chwili, gdy władze Białołęki zbudowały za 2 mln zł mostek, hałas samochodów stał się nie do zniesienia. - Kiedy powstawało nasze osiedle, liczyliśmy, że będzie cicho i spokojnie. Nie było wtedy żadnej ulicy. A tu nagle pojawiła się ulica, którą wszyscy mieszkańcy sąsiednich osiedli skracaliby sobie drogę do Carrefoura - tłumaczy Artur Bogusławski z zarządu wspólnoty mieszkaniowej Osiedle Brzeziny IV.

- Nie może być tak, że jedni zagradzają drogę zbudowaną z pieniędzy publicznych, a drudzy dostaną pod oknami ulicę, która zbierze ruch z trzech planowanych! Będziemy protestować - zapowiada pani Elżbieta Gromniak z osiedla Wiking. To osiedle położone jest na południe od Osiedla Brzeziny. Na południe od niego zaplanowano ulicę o roboczej nazwie 9 KDL, która ma dochodzić do nowego ronda przy ul. Głębockiej. Jeżeli ulica Współczesna zostanie zamknięta dla ruchu, to właśnie ta nowa droga tuż obok domów Osiedla Wiking zbierze cały ruch. Jest jeszcze ulica Lapońska, na północ od Współczesnej, ale na wniosek okolicznych mieszkańców otrzymała ona status drogi wewnętrznej, która będzie przegrodzona płotem.

- Apelujemy do radnych, żeby nie usuwali połączeń między Ostródzką a Głębocką - mówi Bernadetta Włoch-Nagórny, rzeczniczka Białołęki. Przypomina, że w maju ubiegłego roku rada dzielnicy podjęła stanowisko, w którym domaga się, by ulic łączących te arterie było pięć i żeby dopiero przy takiej ich liczbie Współczesną zmienić na trakt pieszo-rowerowy. - Podtrzymujemy to stanowisko. Nie można dopuścić do sytuacji, w której cały ruch pomiędzy Ostródzką a Głębocką przejmie jedna uliczka - mówi rzeczniczka dzielnicy.
http://bi.gazeta.pl/im/0/9082/m9082540.jpg

janex_wwa
February 10th, 2011, 06:48 PM
Kolej ma wrócić do miasta



Mogliby się teraz wziąć od nowa za plan dla Pragi Centrum, bo tam białą plamą jest dłuuugi pas terenu przy Solidarności. Zamiast kretyńskiego tunelu pod torami, można by wtedy zaprojektować ulice w poziomie 0 i kilka kwartałów nowej zabudowy.

rybenbaum
March 28th, 2011, 01:04 PM
Muszę przyznać, że przygotowaniu planu towarzyszyły wyjątkowo dobre konsultacje społeczne. Tu wklejam skrócony raport z konsultacji (http://www.urzadochota.waw.pl/data/other/park_opaczewski_raport_lifespace_skrot_a.pdf).

Tutaj ogólna koncepcja zagospodarowania parku (http://www.urzadochota.waw.pl/data/other/wystawa_ochota_nowa.pdf) powstała w wyniku konsultacji.

Konsultacje dotyczyły jedynie terenu Opaczewskiej.

Ale MPZP obejmuje cały kwartał Szczęśliwicka - BW1920 - Pawińskiego - Dickensa, w tym teren bazarku na Banacha. Czyli naprawdę spory kawał Ochoty :)

Link do ogłoszenia
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Opaczewska.htm

Prognoza oddziaływania na środowisko (http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/675E65F3-D753-49AF-B1FB-5FC97CEE9FDE/788973/OPACZEWSKA_prognoza_03_2011_wylozenie1.pdf).

Tekst planu (http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/675E65F3-D753-49AF-B1FB-5FC97CEE9FDE/788969/OPACZEWSKA_tekst_planu_03_2011_wylozenie1.pdf)

No i rysunek (http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/675E65F3-D753-49AF-B1FB-5FC97CEE9FDE/788971/OPACZEWSKA_rysunek_planu_03_2011_wylozenie1.pdf)

Mnie oczywiście najbardziej zainteresowały kwestie rowerowe, i tu:
- Projektowane są DDR w ciągu Opaczewskiej, Białobrzeskiej, Dickensa, Grójeckiej (już jest z kostki), BW1920 (już jest) i... Hankiewicza. Ta ostatnia to mała uliczka wokół archiwum akt nowych, tam rowery powinny byc na zasadach ogólnych.
- Dopuszczona jest organizacja ruchu umożliwiająca kontrapasy i jazdę pod prąd.
- Nie ma wpisanej DDR w ciągu Szczęśliwickiej (od Ronda Pniewskiego do BW1920), która... jest na największym etapie zaawansowania, jej wykonanie dzielnica planowała na ten rok.
- Nie ma DDR w ciągu Pawińskiego, czyli jednej z ważniejszych ulic. Pawińskiego jeżdżą autobusy, więc ruch rowerowy chyba lepiej, żeby był wydzielony. Ale od biedy wystarczyłby pas dla rowerów.

kowal 3D
March 28th, 2011, 08:14 PM
A ja mam poważne wątpliwości, że naprawdę takie duperele jak kontrapasy i ddr powinny być regulowane przez MPZP? Przecież potrzeby co do organizacji ruchu mogą się zmieniać w czasie, a MPZP powinien być na kilkadziesiąt lat do przodu. To jakaś paranoja.

Jakub Warszauer
March 28th, 2011, 08:19 PM
Przeczytajcie treść planu... wszystko o drogach rowerowych jest napisanie. I to wyjątkowo sensownie.

rybenbaum
March 29th, 2011, 09:37 AM
A ja mam poważne wątpliwości, że naprawdę takie duperele jak kontrapasy i ddr powinny być regulowane przez MPZP? Przecież potrzeby co do organizacji ruchu mogą się zmieniać w czasie, a MPZP powinien być na kilkadziesiąt lat do przodu. To jakaś paranoja.

Masz rację. MPZP nie obejmuje szczegółowej organizacji ruchu

JPS
March 29th, 2011, 10:30 AM
Czy ten nowy plan przy Rondzie Babka obejmuje tez naroznik Powazkowska / Burakowska?

Kilka dni temu widzialem WZ-tke dla tego naroznika na budynek biurowo - mieszkaniowy (100 m)...

Eroes
March 29th, 2011, 11:24 AM
Tylko do wschodniej części okopowej, razem z zatwierdzonym w MPZP wieżowcem w kwartale JPII, Okopowa, Dzika może to ciekawie wyglądać

Mruczek
March 29th, 2011, 07:11 PM
Czy ten nowy plan przy Rondzie Babka obejmuje tez naroznik Powazkowska / Burakowska?

Kilka dni temu widzialem WZ-tke dla tego naroznika na budynek biurowo - mieszkaniowy (100 m)...

Którego narożnika? Są dwa.

JPS
March 29th, 2011, 07:26 PM
Którego narożnika? Są dwa.

http://img62.imageshack.us/img62/3117/77675858.jpg (http://img62.imageshack.us/i/77675858.jpg/)

demmat
March 29th, 2011, 07:55 PM
Czarny Kot tak się*rozbudowuje :eek:

Mruczek
March 29th, 2011, 08:12 PM
To może będzie jakiś wieżowczyk tradycyjny, ze spadzistym dachem?:D Nie obraziłbym się na wczesne lata 1990:D
http://en.wikipedia.org/wiki/One_Canada_Square

JPS
March 29th, 2011, 08:36 PM
Czarny Kot tak się*rozbudowuje :eek:

Nie rozbudowuje sie - dzialka przylega do Cz. Kota (troche wiec zbyt zamaszysty ten obwod dzialki na mapie)...

[BÉTON!BRUT!]
March 29th, 2011, 09:24 PM
Ożesz w mordę, wieżowiec w pierzei z Czarnym Kotem.

Jakub Warszauer
March 29th, 2011, 10:52 PM
Ale jaja...

skuteli
March 29th, 2011, 11:19 PM
Co teraz powiedzą zwolennicy wpisywania się w kontekst istniejącej zabudowy? hi hi hi

demmat
March 30th, 2011, 12:46 AM
Nie rozbudowuje sie - dzialka przylega do Cz. Kota (troche wiec zbyt zamaszysty ten obwod dzialki na mapie)...

Wiem, żartuję. Ale wyobrażacie sobie Kota tak rozbudowanego. Masakra.

Sławek
March 30th, 2011, 08:45 AM
Wiem, żartuję. Ale wyobrażacie sobie Kota tak rozbudowanego. Masakra.


Mi się ten budynek podoba, coś oryginalnego mamy :)

rince1
April 7th, 2011, 02:03 PM
Wyłożono projekt MPZP rejonu Wolskiej i Płockiej:

http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Plan_rejonu_Wolskiej_i_Plockiej_wylozenie.htm

I teraz niech mi ktoś powie, bo nie ogarniam - co z tymi ciągami pieszymi? Ten równoległy do Wolskiej i te zawijasy w rejonie Wawelberga i Staszica - ktoś tam ma szansę chodzić czy to radosna twórczość szanownych projektantów?...

polski_kibol
April 9th, 2011, 04:04 PM
Chodzi o to, żeby była przerwa w pierzei albo jakiś przejazd bramny umożliwiający przedostawanie się miedzy kwartałami bez schodzenia do Wolskiej. Chodzi o kilka miejsc, ale dali to jako jeden ciąg pieszy żeby nie wyglądało jak dupa zza krzaka.

Ogólnie plan bardzo dobry. Cieszy że w ogromnej większości posługuje się instrumentem "obowiązująca linia zabudowy" a nie "nieprzekraczalna". No i zakłada stworzenie pierzei po południowej stronie Wolskiej między Płocką i Bema (tam gdzie stoi ta kamienica do rozbiórki). Bardzo dobrze że wypełniająca działkę zabudowa przewidziana jest też dla działki na rogu Wolskiej i Bema (przy torach).
Nie podoba mi się natomiast odsunięcie zabudowy na wysokości Staszica, czego efektem będzie pozostawienie tam tych pawilonów po wsze czasy. No i nie wiem o co chodzi z tym "placykiem" po drugiej stronie Wolskiej.

warsawer
April 25th, 2011, 10:28 AM
Zachecam do przeslania aktualnych planow lub planowanych zmian zagospodarowania przestrzennego w Warszawie.

warsawer
April 25th, 2011, 10:35 AM
Zachecam do przeslania aktualnych planow lub planowanych zmian zagospodarowania przestrzennego w Warszawie.

http://bip.warszawa.pl/Menu_podmiotowe/Biura_Urzedu/AM/Ogloszenia/WPM_plany_opracowywane.htm

janex_wwa
June 17th, 2011, 02:08 PM
Pojawił się mpzp pustych terenów przy św. Wincentego na Targówku:
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/mpzp_rej_ul_Gilarskiej_wylozenie.htm

kowal 3D
June 17th, 2011, 02:45 PM
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/mpzp_rej_ul_Gilarskiej_wylozenie.htm

A objąć planem sąsiednie ogródki działkowe to już nie łaska? :ohno:

CrtZ
June 17th, 2011, 06:03 PM
^^ Objęcie planem ogródków działkowych + przekształcenie ich terenów w np.: zabudowę usługową (albo jakąkolwiek inną) = wypłata odszkodowań. A miasta na to nie stać.

janex_wwa
September 14th, 2011, 02:05 PM
Wchodzę sobie stronę BIPu, wybieram zakładkę plany zagospodarowania przestrzennego, w głębi duszy wiedząc, że nic interesującego pewnie się nie pojawiło... A tu informacja o wyłożeniu planu dla Nowej Pragi:D
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/mpzp_Nowa_Praga_wylozenie.htm

Rysunku i tekstu planu jeszcze nie ma, mam nadzieję, że na dniach się pojawi. Ciekawe co nasi dzielni planiści wymyślili...

+ granice omawianego mpzp (uwaga, duży plik pdf):
http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/34C40634-70C7-47AD-A367-2D092A832E83/823373/mpzp_Nowa_Praga_zasieg_planu1.pdf

martin
September 14th, 2011, 02:07 PM
Wchodzę sobie stronę BIPu, wybieram zakładkę plany zagospodarowania przestrzennego, w głębi duszy wiedząc, że nic interesującego pewnie się nie pojawiło... A tu informacja o wyłożeniu planu dla Nowej Pragi:D
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/mpzp_Nowa_Praga_wylozenie.htm

Rysunku i tekstu planu jeszcze nie ma, mam nadzieję, że na dniach się pojawi. Ciekawe co nasi dzielni planiści wymyślili...

^^ strach sie bać :)

WSW
September 14th, 2011, 06:54 PM
Ciekawe co nasi dzielni planiści wymyślili...
W zasadzie nic poza inwentaryzacją.
No i nie do końca tacy nasi, bo to zewnętrzna firma robiła, a nie MPPPiSR.

janex_wwa
September 14th, 2011, 10:52 PM
Widziałeś już gdzieś ten plan? Najbardziej mnie interesuje, jak potraktowano tereny byłej jednostki wojskowej przy 11 Listopada i tereny po Pollenie-Urodzie. No i czy są jakieś mniejsze ciekawostki - jest kilka miejsc, gdzie mogłoby się trochę pozmieniać.

zbieraj
September 15th, 2011, 12:48 AM
Ale samego planu (poza zasięgiem) nie załączyli na stronie, eh...

Jakub Warszauer
September 15th, 2011, 09:40 AM
Będzie za kilka dni - zawsze tak jest.

janex_wwa
September 21st, 2011, 06:07 PM
To do listy planów, na których szczegóły czekamy, można dopisać MPZP dla Portu Praskiego:):
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/mpzp_rejonu_Portu_Praskiego_wylozenie.htm

rince1
September 21st, 2011, 08:43 PM
A do listy tych, na które się doczekaliśmy: MPZP Służewa. (http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/mpzp_Sluzewa_wylozenie.htm)

janex_wwa
September 28th, 2011, 12:13 PM
No i mamy MPZP Nowej Pragi:
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/mpzp_Nowa_Praga_wylozenie.htm

edit: Miałem nadzieję, że się nieco bardziej wysilą. Wygląda na to, że Tesco zostaje na wieki wieków:| I zajezdnia na Stalowej też. Nie zaznaczyli tez lokalizacji stacji metra pod Strzelecką (choć sam przebieg tunelu jest).

edit 2: tunel w ciągu Nowo-jagiellońskiej (ale dopuszcza się skrzyżowanie z Solidarności w poziomie terenu) i Rzeszotarskiej (tak jak w mpzp Praga Centrum). Nad Kamienną będzie dopuszczone nadwieszenie budynku (czyli Agena Development może stawiać swój blok, tak jak to miała w planach kilka lat temu). Za pierzeję Letniej będzie robić ogrodzenie osiedlowego parkingu; łącznikiem Strzeleckiej z Tysiąclecia będzie z tego co widzę ślimak, zamiast normalnego skrzyżowania. W przypadku samej Tysiąclecia dopuszcza się realizację estakad i skrzyżowań wielopoziomowych, na Solidarności za to dwie kładki dla pieszych. Jest też kilka nowych ulic na terenie między Namysłowską, 11 Listopada a Starzyńskiego, chociaż część terenu jest zamknięta (teren wojskowy), więc tam plan nie obowiązuje. Tereny basenów przy Namysłowskiego przeznaczone na funkcję sportowo-rekreacyjną. Na Szwedzkiej dopuszcza się tramwaj. Jedyna dominanta z tego co widzę jest przy Letniej, na terenie obecnie zajętym przez warsztaty i parking.


edit 3: i jeszcze taka ciekawostka:
a) nakazuje się odtworzenie i zachowanie budynku Parowozownia
położonego na dz. nr ew. 97/1, wskazanego na rysunku planu jako
budynek do zachowania; jeśli budynek ten zostanie odtworzony,
obejmuje się go ochroną, dla budynku tego obowiązują ustalenia
§ 7 pkt 12;

Mama Stiflera
September 28th, 2011, 03:45 PM
a ja sie zastanawiam od 3 lat kiedy wyjaja sie z PZP dla Tarchomina

polski_kibol
October 1st, 2011, 08:07 PM
edit: Miałem nadzieję, że się nieco bardziej wysilą.

To Ty myślałeś, że MPZP w Polsce służą kształtowaniu ładu przestrzennego?
To jest tylko narzędzie dla inwestorów, żeby nie musieli bawić się w dodatkową decyzję. Większość planów robiona jest po najmniejszej linii oporu, bez żadnych szczegółów, ze wszystkimi wskaźnikami określonymi limitowo a nie ściśle (dopuszalna wysokość, nieprzekraczalna linia zabudowy), no i oczywiście najważniejsza rzecz - żeby przypadkiem nie trzeba było płacić odszkodowań właścicielom gruntów.

rince1
October 7th, 2011, 12:39 AM
Wyłożono MPZP dla rejonu Węzła Marsa.
Tekst i rysunek tutaj. (http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/mpzp_wezel_+Marsa-Plowiecka_wylozenie.htm)
Z ciekawostek - węzeł przesiadkowy przy rondzie, z przedłużonym tam tramwajem (ciekawe czy ktoś będzie chciał przesiadać się do tramwaju jadącego Grochowską... Moim zdaniem to miejsce jest idealne na metro).
Nad i obok węzła dwie wieże do 90 metrów.

Van der Rohe
October 7th, 2011, 09:32 PM
To do listy planów, na których szczegóły czekamy, można dopisać MPZP dla Portu Praskiego:):
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/mpzp_rejonu_Portu_Praskiego_wylozenie.htm

już są tekst i rysunki:
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/mpzp_rejonu_Portu_Praskiego_wylozenie.htm

janex_wwa
October 7th, 2011, 10:36 PM
O, świetnie. Są wieżowce:D

adiN
October 7th, 2011, 11:14 PM
Wieżowce i nawet Warsaw Eye!

rince1
October 7th, 2011, 11:27 PM
O wow... Linie zabudowy podcieni, linie zabudowy nadwieszeń - to takie rzeczy w ogóle istnieją?

orangy
October 7th, 2011, 11:29 PM
O, świetnie. Są wieżowce:D

Ta, 1x160, 1x140 i 1x100
No i jeszcze zabudowa po 55 m.

Ktoś pamięta czego chciał deweloper ?

kowal 3D
October 7th, 2011, 11:32 PM
Ale serek koło mostu pójdzie co najwyżej na usługi sportowe...

Awik
October 8th, 2011, 12:21 AM
Ta, 1x160, 1x140 i 1x100
No i jeszcze zabudowa po 55 m.

Ktoś pamięta czego chciał deweloper ?

1x160, 3x140, 1x100 (z tym, że to nie wieżowiec, a ew. wieża widokowa), 2x55 i 1x50 na cyplu jeśli już.

janex_wwa
October 8th, 2011, 12:35 AM
Developer chciał budować 160, 140, 120 oraz 100. Z rysunku planu wychodzi, że może budować 1x160 i 3x140:cheers: Lokalizacje wieżowców na planie w zasadzie identyczne jak na wizkach developera. No i plus do tego 50m na cyplu (to jest ten "budynek ikona" chyba?) i dwa razy 55m na terenach B1.1 i B2.2.

adiN
October 8th, 2011, 12:43 AM
Ogólnie widać, że wizualizacje były przygotowywane na podstawie nieoficjalnego jeszcze wtedy planu ;)

ArJ
October 8th, 2011, 12:54 AM
Developer chciał budować 160, 140, 120 oraz 100. Z rysunku planu wychodzi, że może budować 1x160 i 3x140:cheers:
W tekście cztery dominaty opisane są jako 160 przy basenie i wzdłuż sokolej od pn 120, 140, 100.

janex_wwa
October 8th, 2011, 01:19 AM
Aha, czyli i tak, jak chciał developer. Tak czy siak, mam nadzieję, że nie będziemy musieli czekać jakoś strasznie długo na realizację tego planu.;)

MichalJ
October 8th, 2011, 09:41 AM
Jakaś obsesja przenoszenia pomników... Wiem, tradycję mamy długą, nawet Zygmunt na kolumnie jest przesunięty. :)

ulbrek
October 8th, 2011, 10:33 AM
Jakaś obsesja przenoszenia pomników... Wiem, tradycję mamy długą, nawet Zygmunt na kolumnie jest przesunięty. :)

O Poniatowskim nawet nie wspominając ;)

ArJ
October 8th, 2011, 11:27 AM
Zastanawia mnie tylko po co wpisali stacje paliw(Sprzeczna/Marcinkowskiego) a właściwie cytując 'usługi z zakresu usług motoryzacyjnych' do planu. Przebudowaną Sokolą\Kijowską będzie rzut beretem do obwodnicy i tam takie funkcje powinno się przenieść a nie utrzymywać pomiędzy zabudową śródmiejską.

Van der Rohe
October 8th, 2011, 09:01 PM
Ogólnie widać, że wizualizacje były przygotowywane na podstawie nieoficjalnego jeszcze wtedy planu ;)

odwrotnie, wtajemniczeni donoszą, że plan robiony był pod dyktando JEMS :)

zbieraj
October 8th, 2011, 09:29 PM
^^ Nieprawda, ale to zależy od tego czy się wierzy w teorie spiskowe czy nie ;). Przypominam:

Projekt miejscowego planu zagospodarowania Portu Praskiego przygotowywał właśnie Rutkiewicz. Latem 2002 r. plan był gotowy do uchwalenia przez Radę Warszawy. Ówczesny prezydent Wojciech Kozak nie skierował go jednak pod głosowanie. Obawiał się, że nie zbierze większości w radzie, by go przeforsować. Natomiast ekipa prezydenta Kaczyńskiego schowała plan zagospodarowania Portu Praskiego do szuflady.

Ten plan prawie się nie zmienił. A jego koncepcja powstała w 1990 roku ;). No chyba, że uważacie, że chłopaki z JEMS już wtedy się szykowali na to, że zajmą się faktycznym projektowaniem konkretnych budynków 21 lat później ;)

Van der Rohe
October 8th, 2011, 10:44 PM
Ten plan prawie się nie zmienił. A jego koncepcja powstała w 1990 roku ;). No chyba, że uważacie, że chłopaki z JEMS już wtedy się szykowali na to, że zajmą się faktycznym projektowaniem konkretnych budynków 21 lat później ;)

Chodziło mi o szczegółowe zapisy, a nie główne, ramowe założenia.
Bo paręnaście lat temu jednak odrobinę się to w szczegółach różniło:

http://www.ngp.pl/grafika/163a.jpg

rince1
October 8th, 2011, 10:50 PM
^^ Nie wierzę żeby bez JEMSów plan zawierał takie rzeczy jak linie zabudowy nadwieszeń czy podcieni. Takie rzeczy w Polsce są możliwe tylko wtedy, kiedy plan robi się pod gotową koncepcję.

lopez20
October 13th, 2011, 10:48 AM
Nie mogę odnaleźć planu miejscowego dla Warszawy rejon Al. Krakowskiej. Dokładnie chodzi mi o działki przy ulicy Kotwicznej naprzeciwko Fortu Okęcie. Czy ktoś mógłby mi wskazać adres pod którym mógłbym znaleźć ten PM?

Jakub Warszauer
October 13th, 2011, 09:26 PM
www.mapa.um.warszawa.pl

Bastian.
October 14th, 2011, 03:00 PM
Nowe bloki czy zieleń? Podyskutuj o Służewie.

W piątek o godz. 17 wszyscy chętni mogą przyjść na dyskusję o planie zagospodarowania Służewa.

Spotkanie miało się odbyć 3 października, ale przyszło tak wielu chętnych, że nie zmieścili się w zarezerwowanej sali. Piątkowa dyskusja odbędzie się w dużej Sali Rudniewa na czwartym piętrze Pałacu Kultury.

Projekt planu zagospodarowania przewiduje dogęszczenie zabudowy Służewa. Nowe budynki mają powstać między istniejącymi blokami, głównie na terenach zajmowanych dziś przez społeczne parkingi. Biurowce i bloki mają pojawić się też po obu stronach al. KEN.

http://bi.gazeta.pl/im/1/10331/m10331571.jpg

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10466701,Nowe_bloki_czy_zielen__Podyskutuj_o_Sluzewie.html

Puchacz666
October 14th, 2011, 08:43 PM
Nooo, wielokondygnacyjny parking z usługami w pierzei Puławskiej i 7 pieter w miejscu McDonalda? Jestem w pozytywnym szoku :)

M_I_K_I
October 15th, 2011, 12:18 PM
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95194,10196007,Kulczyk_zbuduje_w_stolicy_najwyzszy_wiezowiec_w_Polsce_.html

Nowe domy na blokowisku? Będą ogromne korki!
Nie po to uciekałem kiedyś z zatłoczonego miasta na wieś, żeby teraz znów mieszkać w mieście - zaprotestował jeden z uczestników dyskusji o planie zagospodarowania Służewa. Wypełniona publicznością Sala Rudniewa w Pałacu Kultury nagrodziła go brawami.

Bendor
October 15th, 2011, 01:52 PM
^^ Ha ha jakie to smutne. Niektórzy zakładają, że miasto w ogóle się nie będzie rozwijać.

umcy91
October 15th, 2011, 02:24 PM
Służew to wieś? Wygląda na to, że mentalnie owszem.

NeosWarszawa
October 15th, 2011, 02:51 PM
^^ boże co za człowiek !! nie wie chyba że jest 2011 rok i miasto kończy się mniej więcej na kabatach w tym momencie a nie na służewcu.. Współczuje.

Perun
October 15th, 2011, 02:57 PM
Przecież nic go tu nie trzyma. Jak by sprzedał swoje mieszkanie na Służewiu, to spokojnie by mu starczyło na budowę domu na wsi.

Bastian.
October 15th, 2011, 05:31 PM
Moi drodzy tu http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/AM_ogl_124_20090429.htm jest napisane: Data ogłoszenia: 20-04-2009 Data wprowadzenia: 29-04-2009. Czy data wprowadzenia oznacza że plan jest już ostatecznie zatwierdzony i nie ulegnie już zmianie ?. Odpowiedzcie proszę bo to dla mnie ważne.

rince1
October 15th, 2011, 06:51 PM
^^ Data wprowadzenia oznacza datę wprowadzenia danych na stronę internetową :P

Co do samego planu, let me see...
EDIT: Mapa nie działa.
W każdym razie tu:
http://www.mapa.um.warszawa.pl
masz serwis z planami aktualnymi i w opracowaniu. Trzeba wybrać w okienku "serwisy".
Jeśli działa, oczywiście :P

M_I_K_I
October 15th, 2011, 07:32 PM
a pełna lista uchwalonych planów jest tu:
http://bip.warszawa.pl/Menu_podmiotowe/Urzad/Biura_Urzedu/AM/Ogloszenia/WPM_plany_obowiazujace.htm
Widzę że nawet podlinkowali niektóre, no idzie postęp :)

Aha, Krasnowolska obowiązuje od września 2010 r.

Bastian.
October 15th, 2011, 09:23 PM
Plan dla krasnowolskiej ulegnie jeszcze zmianie czy też to już ostateczny niepodlegający zmianom plan ?. Pytam 2 raz bo muszę mieć 100% pewność.

rince1
October 15th, 2011, 10:14 PM
^^ Nie ma czegoś takiego jak plan niepodlegający zmianom. Plan zawsze można zmienić.
Natomiast w chwili obecnej obowiązuje w takim (http://bip.warszawa.pl/NR/exeres/DE3CA38A-07A7-4354-9C5B-2DCB812AB7CF,frameless.htm) kształcie - patrz uchwała i zał. nr 1.

Ismael_D
October 22nd, 2011, 10:22 AM
Opis prawobrzeżnej Warszawy według uchwalonych planów zagospodarowania przestrzennego

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10516823,Wiezowce__dwie_linie_metra__hala__Jak_zmieni_sie_Praga_.html

Han Solo
October 22nd, 2011, 11:30 AM
^^

http://bi.gazeta.pl/im/9/10516/m10516379.jpg



W piątek publiczność była jednak w większości krytyczna. - Nie chcemy betonu i wieżowców! - mówiła Magdalena Gugała. - Zostawcie ten teren w spokoju, nie róbcie tu drugiego Służewca. Niech zostanie dziki - domagała się. - A pomnik Kościuszkowców nie stoi w przypadkowym miejscu, nie można go ot, tak przesuwać.

- Jak mi walniecie przed oknem 50-metrowy budynek, a zielony skwer zabierzecie pod nową ul. Jagiellońską, to będę mieć ciemno i smród spalin, a nie widoki - pomstował Radosław Rawiński.

janex_wwa
October 22nd, 2011, 11:44 AM
Do pełni szczęścia brakuje tylko MPZP dla Nowej Pragi 2, oraz Szmulowizny.

NeosWarszawa
October 22nd, 2011, 01:38 PM
co z tego że plany są, minie dekada zanim będzie to dzielnica która będzie mogła reprezentować warszawę razem ze stadionem narodowym.

janex_wwa
October 22nd, 2011, 02:00 PM
To z tego, że przez tą dekadę będzie się rozwijać w sposób zaplanowany, a nie chaotyczny.

Bastian.
October 22nd, 2011, 08:44 PM
Opóźniają plan o 10 lat bo chcą budować wielkie bloki.

Żoliborz ma od czwartku nowy plan. Pracom nad nim przyglądałem się przez 13 ostatnich lat. Wcale nie chodziło o to, żeby go uchwalić, ale by uchwalać jak najdłużej.


To było 13 lat sztuczek, wrzutek, a nawet łzawych nacisków, których próbowano do samego końca. Wielu moich sąsiadów pewnie już na to machnęło ręką, bo jak długo można śledzić losy jednego dokumentu? Ile osób w Warszawie w ogóle orientuje się, kiedy i gdzie zapadają decyzje o tym, jak będzie wyglądać ich najbliższa okolica?

Są jednak tacy, którzy trwają do końca. Kiedy w czwartek nad planem Żoliborza Dziennikarskiego, os. Potok i parku na Kępie Potockiej miała wreszcie głosować Rada Warszawy, delegacja z ogródków działkowych przy ul. Promyka rozwinęła transparenty w obronie swoich "zielonych płuc". W kuluarach trwały zaś zabiegi lobbysty, którego radni nazywają familiarnie "Bodziem". Człowiek ten złożył wcześniej aż 88 uwag (ponad 40 uwzględniono), a jeszcze w czwartek próbował przekonywać, by deweloperzy mogli budować gęściej i wyżej. Namawiał radnych, by zapoznali się z jego wielostronicowym elaboratem i kolejnymi poprawkami. Poproszony o opinię mec. Ludwik Wardzyński uznał, że uwzględnienie części z nich wymagałoby ponownego wyłożenia planu i pracę nad nim niemal od początku.

Tak chce deweloper

Tę strategię ćwiczono od 1998 r., gdy do sporządzenia planu przystąpiła rada ówczesnej gminy Centrum. Prace trwały, a w ciągu 13 lat w północno-wschodniej części Żoliborza bez ładu i składu rosły nowe bloki, pod topór szły zaś kolejne drzewa. Brak planu dawał swobodę i urzędnikom, i deweloperom. Trwa jeszcze proces w aferze tzw. układu warszawskiego, w którym prokuratura oskarża członka zarządu gminy Centrum o przyjęcie 300 tys. zł łapówki za to, że przymknął oko na dodatkowe piętro w osiedlu na rogu Gwiaździstej i Potockiej.

Teraz lobbysta "Bodzio" domagał się zgody na dodatkową kondygnację na jednym z ostatnich niezabudowanych terenów os. Potok między Potocką a Barszczewską. A wyższe domy to więcej mieszkań i więcej samochodów, podczas gdy miejsc parkingowych na osiedlu brakuje już teraz. Występując w imieniu spółki GE Żoliborz, "Bodzio" argumentował, że inwestor nie może być stratny, skoro wcześniej zgodził się "pro publico bono" wpuścić na partery przyszłych budynków sklepy i punkty usługowe. Skończyło się na tym, że wczoraj komisja ładu przestrzennego tuż przed sesją Rady Warszawy zaproponowała, by wprawdzie pozostawić w tym miejscu 20-metrowy limit zabudowy, ale bez określania liczby kondygnacji w domach. To pozwala deweloperowi zaprojektować więcej mieszkań, tyle że niższych. Czyli lobbing ostatniej szansy częściowo się opłacił.

Opór działkowców

- Takich wrzutek do tego planu przez te wszystkie lata było już tyle, że ja już się z nim nie utożsamiam - wyznał mi jego autor Wacław Piziorski. Wybór jego firmy i podpisanie z nią umowy zajęło gminie Centrum rok. Dopiero po kolejnych dwóch latach (2001 r.) projekt planu doczekał się pierwszej prezentacji. Działkowcy z ul. Promyka oprotestowali wtedy pomysł całkowitej likwidacji ogródków. Stanęło na tym, że przetrwają one jako ogólnodostępny teren.

- Te ogródki akceptowali nawet Niemcy, bo były spichlerzem dla okupowanej Warszawy - brał radnych pod włos Stefan Maślankiewicz. A wiceprezes Okręgowego Związku Działkowców Stanisław Zawadka wytykał, że plan "dotkliwie" traktuje jego członków ("40 rodzin straci utrzymanie"), najlepiej więc niczego nie zmieniać. Zgodnie z wymogiem konserwatora zabytków około hektara ogródków ma być bowiem wykrojone pod przedłużenie willowej ul. Promyka.

Wolno opóźniać

Uchwalenie planu spowolnił też nowy ustrój Warszawy (znikła gmina Centrum) i zmiana przepisów. Ostatnie półtora roku zmarnowano zaś na dyskusję, czy z planu wyodrębnić teren osiedla przy ul. Promyka, które wbrew mieszkańcom chciała dogęścić spółdzielnia WSM Żoliborz Centralny. W końcu Rada Warszawy zgodnie przepchnęła plan 55 głosami.

Stolica ma plany zagospodarowania dopiero dla 27 proc. swego terytorium. Na Żoliborzu brakuje ich jeszcze dla dwóch rejonów - Powązek i poprzemysłowej części na południe od ul. Broniewskiego, gdzie właśnie trwa intensywna zabudowa. Mogą tu powstać osiedla dla nawet 20 tys. mieszkańców, za to bez ani jednej szkoły czy przedszkola. Inaczej niż to widział prof. Andrzej Kiciński, który od 2004 r. pracował nad planem kameralnych kolonii mieszkaniowych nawiązujących do historycznej części Żoliborza. Zmarł przed trzema laty, a ratusz schował plany nowej dzielnicy do zamrażarki. Kiedy je z niej wyjmie? - Nie wiem - odpowiada Marek Mikos, szef miejskiego biura architektury.

Przypomina to sytuację z drugiego końca dzielnicy, gdzie plan dla tzw. pasa nadwiślańskiego powstawał od 1991 r. Podczas prac nad nim radni SLD głosowali nogami, wychodząc z sali i zrywając kworum. Trwało do maja 2004 r., aż Polski Komitet Olimpijski wbrew projektowi planu otworzył kompleks biurowców przy Wisłostradzie. Miesiąc później plan został uchwalony. Tam też minęło 13 lat. Żoliborz Południowy musi więc jeszcze trochę poczekać. A tymczasem niech pną się mury - najwyższe bloki mają tu mieć 15 pięter.

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10509452,Opozniaja_plan_o_10_lat_bo_chca_budowac_wielkie_bloki.html

WSW
October 23rd, 2011, 10:17 AM
co z tego że plany są, minie dekada zanim będzie to dzielnica która będzie mogła reprezentować warszawę razem ze stadionem narodowym.

Dokładnie.
Żyjemy w chorych czasach. Cieszymy się z tego, że w ciągu dekady powstały plany miejscowe - coś, co powinno być utworzone w ciągu kilkunastu miesięcy.

Wykonaliśmy pierwszy mały kroczek, a robimy wokół tego ajwaj, jakbyśmy całe miasto od podstaw zbudowali. Ot, cała para idzie w gwizdek.

janex_wwa
October 25th, 2011, 10:44 PM
Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego rejonu placu Grzybowskiego (Śródmieście) - przystąpienie do sporządzenia

http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/mpzp_plac_Grzybowski_przystapienie.htm

jumping_jack
October 25th, 2011, 11:14 PM
wybor obszarow do poszczegolnych planow jest chory, jedna pierzeja gdzybowskiej na 1/3 jej dlugosci, fakt ze trudno juz tam bardziej namieszac ale mozna by chyba oczekiwac od miasta zeby planowalo w calosci taka ulice jak grzybowska... albo chociaz obie pierzeje tego samego odcinka :ohno:

M_I_K_I
October 26th, 2011, 09:12 AM
Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego rejonu placu Grzybowskiego (Śródmieście) - przystąpienie do sporządzenia

http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/mpzp_plac_Grzybowski_przystapienie.htm
Przystąpienie było w sierpniu 2010 r.
A teraz czas na:
Wnioski należy składać na piśmie w Biurze Architektury i Planowania Przestrzennego, PKiN, plac Defilad 1, piętro XIII, pokój 1349, 00-901 Warszawa (z zaznaczeniem „Wniosek do planu w rejonie placu Grzybowskiego”) w terminie do dnia 17 listopada 2011 r.

janex_wwa
November 4th, 2011, 12:06 AM
Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obszaru Nowa Praga II /czyli plac Hallera i okolice/ (Praga Północ) - wyłożenie
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/mpzp_Nowa_Praga_II_wylozenie.htm

Jak na razie na stronie jeszcze nie ma ani tekstu, ani rysunku planu.

Han Solo
November 4th, 2011, 12:47 PM
http://bi.gazeta.pl/im/6/10586/m10586456.jpg

Kilometrowy tunel dla tramwajów wydrążony pod peronami kolejowymi Dworca Zachodniego - takie rozwiązanie wpisano do planu zagospodarowania rejonu Czystego.

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10586587,Kilometrowy_tunel_tramwajowy_powstanie_pod_dworcem.html

wonsbelfer
November 4th, 2011, 12:59 PM
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10586587,Kilometrowy_tunel_tramwajowy_powstanie_pod_dworcem.html

Mam wrażenie, że taniej a prościej będzie zrezygnować z chorego tunelu (lewoskręt z Pruszkowa na północ), w którym się TIRy nie mieszczą i wrócić do pomysłu z czasów Starzyńskiego - tramwaje do środkowego - istniejącego - tunelu pod torami. Tunel między Wolą i Ochotą to by się przydał, ale kilkaset metrów dalej na wschód - na wysokości ul. Brylowskiej (Płockiej), też dla tramwajów, ale przede wszystkim dla ruchu kołowego.

Mruczek
November 4th, 2011, 02:44 PM
Mam wrażenie, że taniej a prościej będzie zrezygnować z chorego tunelu (lewoskręt z Pruszkowa na północ), w którym się TIRy nie mieszczą i wrócić do pomysłu z czasów Starzyńskiego - tramwaje do środkowego - istniejącego - tunelu pod torami. Tunel między Wolą i Ochotą to by się przydał, ale kilkaset metrów dalej na wschód - na wysokości ul. Brylowskiej (Płockiej), też dla tramwajów, ale przede wszystkim dla ruchu kołowego.

Taniej, prościej, ale gorsze zintegrowanie przystanków tramwajowych z istniejącym dworcem. Ostatecznie Prymasa Tysiąclecia to naprawdę wygwizdów, nawet posesja Dworca Autobusowego przylega do niej jedynie placem postojowym dla autokarów. Do Zachodniego trzeba by dymać jakieś 300 metrów, z bagażami, bambetlami, etc.

A dodatkowe połączenia Wola-Ochota, owszem, bardzo by się przydały; tu pełna zgoda.

janex_wwa
November 9th, 2011, 11:40 AM
Jest już plan dla Nowej Pragi II:
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/mpzp_Nowa_Praga_II_wylozenie.htm

leperd
November 9th, 2011, 12:20 PM
^^ wybrzeże w tunelu :yes:

janex_wwa
November 9th, 2011, 12:30 PM
Oraz most pieszo-rowerowy na przedłużeniu Ratuszowej, i jakiś plac na skrzyżowaniu z Wybrzeżem Helskim.

janex_wwa
November 15th, 2011, 04:59 PM
Wyłożenie mpzp dla rejonu placu Unii Lubelskiej:
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/mpzp_pl_Unii_Lubelskiej_wylozenie.htm

MichalJ
November 15th, 2011, 07:40 PM
O, jezdnie ulicy Batorego leżą na zamkniętym terenie MSW. :)

Puchacz666
November 15th, 2011, 08:34 PM
Czyli poza Batorego absolutna konserwacja tego, co jest? Czy coś przeoczyłem?

asmo
November 15th, 2011, 08:46 PM
Dlaczego plan nie rusza terenów wojskowych między Batorego a Rakowiecką (które OIDP mają być sprzedane przez Agencję Mienia Wojskowego)? Tam przydałaby się normalna zabudowa, nowa siatka ulic (przedłużenie Sandomierskiej, przeciągnięcie Goworka do przedłużonej Sandomierskiej). WTF?

Klocek PKO też chyba chcą zachować w stanie nienaruszonym?

Z innych ciekawostek - zgodnie z przewidywaniami, wystający budynek na rogu Wiśniowej i Rakowieckiej idzie na przemiał w związku z tramwajem na Rakowieckiej.

Puchacz666
November 15th, 2011, 08:49 PM
Bo tereny wojskowe nie są objęte planami miejscowymi. Do niedawna tak samo było z terenami kolejowymi, co na szczęście zmieniono.

asmo
November 15th, 2011, 09:00 PM
Och, świetnie. W okolicy są dwa ośrodki bajzlu. Jednego z mocy prawa nie można ruszać, drugi został przyklepany. Fajno.

Bastian.
November 18th, 2011, 08:26 PM
Po sześciu latach jest plan dla Okopowej.

Po sześciu latach zmagań, trzech publicznych wyłożeniach i w końcu okrojeniu obszaru, którego dokument będzie dotyczył - radni uchwalili plan zagospodarowania przestrzennego dla okolic ul. Okopowej.

Decyzja radnych kończy długą epopeję zmagań o to, jak mają wyglądać okolice ul. Okopowej. Największą zmianą, jak czeka mieszkańców to schowanie arterii do tunelu. Jego budowa – warta ponad 270 mln zł ma się zwrócić ze sprzedaży mieszkań położonych nad nim.

Tunel w partnerstwie.

- Ten tunel ma sens tylko wtedy, gdy będzie połączony z budową osiedla nad nim. Wtedy ta inwestycja się zbilansuje i pozwoli stworzyć kawałek miejskiej tkanki przeciętej obecnie arterią komunikacyjną – tłumaczy Jan Rutkiewicz, autor planu zagospodarowania.

Jak wyliczyli planiści, przychody ze sprzedaży mieszkań na osiedlu, które stanęłoby nad tunelem dałoby ponad 300 mln zł. – Tak naprawdę wraz z wlotem i wylotem (duża część okopowej ma zostać poprowadzona w wykopie pomiędzy centrum Klif a Grzybowską) kierowcy zyskają 2 kilometry bezkolizyjnej trasy, a mieszkańcy kawałek miasta, wraz z placem na kształt Kercelaka – tłumaczy Rutkiewicz.

1300 uwag.

Pierwotnie plan miał obejmować okolice ul. Towarowej i Okopowej. Jednak rozbieżności w planowanych obecnie zmianach w studium uwarunkowań, które jest dokumentem nadrzędnym, sprawiły, że urzędnicy zdecydowali o podzieleniu planu na dwie części i uchwaleniu w pierwszej kolejności mniej spornej części, dotyczącej ul. Okopowej.

Jednak to nie rozwiązało problemu. Gdy po raz kolejny wykładano plan na początku 2011 roku, do biura architektury wpłynęły lawinowo uwagi mieszańców dotyczące możliwości zagospodarowania terenów nad tunelem. W sumie do planu wpłynęła rekordowo duża ilość uwag – 1300. Część z nich dotyczyła właśnie schowania Okopowej w tunelu - pisaliśmy o nich już w 2009 roku.

Jednak to nie rozwiązało problemu. Gdy po raz kolejny wykładano plan na początku 2011 roku, do biura architektury wpłynęły lawinowo uwagi mieszańców dotyczące możliwości zagospodarowania terenów nad tunelem. W sumie do planu wpłynęła rekordowo duża ilość uwag – 1300. Część z nich dotyczyła właśnie schowania Okopowej w tunelu - pisaliśmy o nich już w 2009 roku.

Aleja przez cmentarze.

Plan, oprócz schowania Okopowej w tunelu zakłada także, że w przyszłości będzie można znów połączyć ul. Anielewicza z Gibalskiego, przenosząc istniejący po zachodniej stronie ul. Okopowej parking w stronę Gibalskiego (wielopoziomowy garaż będzie musiało zbudować miasto). Projektanci zaplanowali też aleję spacerową przedłużającą ul. Anielewicza do ul. Młynarskiej pomiędzy cmentarzem Ewangelickim i starymi Powązkami. – Chodzi o to, by umożliwić przejście do rejonu, który w przeszłości miał dla Polski ogromne znaczenie, czyli położonego w rejonie dzisiejszej ul. Młynarskiej pola elekcyjnego – tłumaczy Rutkiewicz.

Tunel będzie nieprędko.

Kiedy zapisy uchwalonego właśnie planu zostaną zrealizowane? Tego nie wiadomo. Plan daje bowiem jedynie wytyczne dla tych, którzy chcieliby cokolwiek budować na terenie nim objętym.

W Wieloletniej Prognozie finansowej, najważniejszym dla miasta dokumencie jeżeli chodzi o planowanie inwestycji, nie ma mowy o tunelu na Woli. Nie ma też prawa, które pozwoliłoby swobodnie wejść w porozumienie z prywatnym podmiotem w celu jednoczesnej budowy tunelu i osiedla, a taki warunek jest postawiony w uchwalonym właśnie planie. – Nad takimi regulacjami pracuje obecnie parlament i myślę, że prawo zostanie zmienione w tej kadencji –mówi Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent miasta odpowiedzialny za inwestycje.

http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,po-szesciu-latach-jest-plan-dla-okopowej,325902.html

janex_wwa
December 16th, 2011, 04:18 PM
Gocław cofnięty w czasie. Na planie zagospodarowania w 1997 r.
Robert Biskupski 16-12-2011, ostatnia aktualizacja 16-12-2011 14:53

„Nadaje się tylko do kosza” – powiedzieli radni Pragi-Południe i odrzucili plan zagospodarowania rejonu Gocław-Lotnisko. Okazało się bowiem, że zrobiono go na mapach z 1997 r.

Gocław-Lotnisko to obszar między ulicami Jugosłowiańską a Nowaka-Jeziorańskiego na Pradze-Południe. Cały czas nie obowiązuje na nim plan zagospodarowania przestrzennego, choć radni nieistniejącej już gminy Centrum nakazali go sporządzić 3 lipca 1997 r.

Po 14 latach plan udało się zrobić, jednak dzielnicowi radni, którzy dostali go do zaopiniowania, są dalecy od zachwytów. Okazuje się, że mapy cały czas przedstawiają to, co znajdowało się na tym terenie w 1997 r.

Zielone parkingi

– Na przykład plac naprzeciwko Promenady został w planie zapisany na usługi oświatowe – opowiada przewodniczący Komisji Zagospodarowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska Michał Suliborski (PO). – W międzyczasie jednak ten teren został odzyskany przez spadkobierców dawnych właścicieli i deweloperzy zdążyli go już dawno zabudować.

Takich problemów jest więcej.

– Przykładowo na miejscu, w którym plan przewiduje tereny zielone, wspólnota mieszkańców zbudowała parking – tłumaczy wiceburmistrz Pragi-Południe Robert Kempa. – Kłopoty zaczną się, gdy wspólnota będzie chciała taki parking wyremontować. Kiedy wystąpi o pozwolenie, nie będziemy mogli go dać, ponieważ plan nie przewiduje w tym miejscu żadnych nowych inwestycji.

Co wtedy się stanie? Jeśli wspólnota zamiast parkingu włada terenem zielonym, to oznacza, że wartość jej gruntu się zmniejszyła – mówi burmistrz Kempa. – A to już jest powód, żeby wystąpić o odszkodowanie.

Problem polega na tym, że koszty wprowadzenia planu ponosi dzielnica, a nie miasto, choć to miejscy radni decydują o wprowadzeniu projektu planistów w życie.

Kolejnym problemem są miejsca postojowe, których w dzielnicy cały czas brakuje. Projektanci nie uwzględnili wzrostu liczby samochodów, więc radni chcą, by na planie było więcej parkingów.

– Zdecydowanie lepiej by było zrezygnować z tego planu i zrobić go od nowa, z aktualnymi danymi – mówi radny Suliborski.

Rajcy uparci nie będą

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, urzędnicy ratusza przekonują dzielnicę, że lepiej będzie uchwalić plan z błędami, a potem go zmienić. Władze Pragi-Południe obawiają się jednak, że w tym czasie pojawią się wnioski o odszkodowania.

Teraz ruch należy do radnych Warszawy.

– Gdy będziemy pracować nad planem, na pewno zaprosimy na nasze spotkanie władze dzielnicy – mówi przewodniczący Komisji Ładu Przestrzennego Michał Czaykowski (PO). – Jeśli przedstawią nam racjonalne i merytoryczne argumenty, nie będziemy się upierać przy uchwaleniu tego planu.

http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/1,650889.html


14 lat robić plan, a i tak nie nadaje się do uchwalenia:cripes:

emti
December 16th, 2011, 04:30 PM
Tymczasem wczoraj uchwalono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Służewca Przemysłowego w rejonie ulicy Cybernetyki część I.

Perun
December 16th, 2011, 04:55 PM
Tym czasem, jest też plan dla północnego Ursynowa:

Jest plan dla Ursynowa! Czy uda się uratować osiedle?

Trwa napór inwestorów, którzy mogą zniweczyć przemyślaną strukturę i cały urbanistyczny sens ursynowskich osiedli. Firmy chcą budować nowe domy na skraju parków i zielonych skwerów, między blokami z wielkiej płyty z lat 70. Zwłaszcza, że rolnicy wywłaszczeni pod budowę osiedla i ich rodziny odzyskują coraz więcej działek. A te natychmiast trafiają na rynek.

By powstrzymać deweloperską wolnoamerykankę radni Warszawy uchwalili w czwartek miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zachodniej części Ursynowa Północnego. Chodzi o 135,6 ha. Tekst, rysunki, prognozy oddziaływania na środowisko i wizualizacje można oglądać na stronie www.pracownia-warszawy.pl. Plan powstawał w Miejskiej Pracowni Planowania Przestrzennego i Strategii Rozwoju od maja 2006 r., główną projektantką jest arch. Anna Kosik-Kłopotowska.

Ostatnie konflikty społeczne, które wybuchały na Ursynowie z powodu przygotowywanych inwestycji, opisywane przez "Gazetę" oraz zaangażowanie władz dzielnicy, sprawiły że ratusz na samym finiszu prac nad planem gwałtownie przyspieszył.

W założeniach planu czytamy, o co chodziło jego autorom: * dowiązać się wysokościami nowej zabudowy do budynków istniejących, uporządkować wysokości zabudowy w obrębie poszczególnych kwartałów i terenów ze sobą sąsiadujących; * zachować powiązania przyrodnicze: parki, tereny zieleni osiedlowej i zieleni urządzonej towarzyszącej zabudowie mieszkaniowej; * porządkować przestrzeń osiedla poprzez realizację nowej zabudowy o układzie pierzejowym (z usługami w parterach), zwłaszcza wzdłuż głównych ciągów komunikacyjnych: ul. Surowieckiego, Al. KEN.

W środę w ratuszu Piotr Guział, burmistrz dzielnicy zorganizował benefis prof. Markowi Budzyńskiemu, który jest głównym projektantem tzw. "starówki Ursynowa", czyli jego najstarszej północnej części. Architekt i urbanista za niezwykle istotne uznał ochronę zielonych korytarzy, które ciągną się przez całą dzielnicę między blokami. - Coraz częściej inwestorzy chcą tam budować. To niedopuszczalne, bo niszczy całą ideę Ursynowa. Za skandal uważam zgodę na biurowiec w parku im. Jana Pawła II przy ul. Romera - mówił prof. Budzyński. Sprzeciwił się też inwestycji planowanej przez firmę deweloperską Włodarzewska SA, która chce wcisnąć budynek na 300 mieszkań na skwer między istniejącymi blokami i blisko szkoły nr 313 w rejonie ulic Cybisa i Dunikowskiego. Sąsiedzi tej inwestycji ostro protestują.

I wizualizacja, z proponowaną zabudową: http://www.pracownia-warszawy.pl/images_menus_big/2/4a02ed543c1f7/Ursynow_Pln_wiz01.jpg

UPR20
December 16th, 2011, 11:47 PM
Interesujący plan.

Zauważyłem ze planowany ciąg pieszy poprzez strefę B1 1 MW (pomiędzy Suroweckiego a Puławska) obecnie istnieje ale jest przegrodzony z dwóch stron płotem,

ciekawe czy po wejściu w życie planu furtki te będą musiały zostać otwarte?

rybenbaum
December 30th, 2011, 03:12 PM
Wklejam, bo to może być miejsce z pewnym lokalnym potencjałem, szczególnie ciekawie wyglądałoby, gdyby na obu północnych narożnikach Opaczewskiej / Bohaterów wprowadzić zabudowę mieszkaniową tworzącą placyk.

http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/mpzp_Bohaterow_Wrzesnia_przystapienie.htm

Mapa z zasięgiem planu
http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/E8BE0273-6A64-40C2-89C1-EDAC52EAFF02/834728/0464_uch_zal2.pdf

Bastian.
December 30th, 2011, 04:16 PM
Interesujący plan.

Zauważyłem ze planowany ciąg pieszy poprzez strefę B1 1 MW (pomiędzy Suroweckiego a Puławska) obecnie istnieje ale jest przegrodzony z dwóch stron płotem,

ciekawe czy po wejściu w życie planu furtki te będą musiały zostać otwarte?

A to czasem nie teren bazaru za sklepem ?.

Mama Stiflera
December 31st, 2011, 11:59 AM
ponownie wylozono MPZP dla Nowodworów Południowych
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/mpzp_Nowodwory_Poludniowe_wylozenie.htm

jak zobaczylem ze skrzyzowanie Modlinskiej ze Swiatowida jest terenem reprezentacyjnym to mi witki opadły
czy ci planisci sa normalni?

ArJ
January 31st, 2012, 10:40 AM
Koniec domków fińskich. Za to będzie Aleja na Skarpie (http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,11059847,Koniec_domkow_finskich__Za_to_bedzie_Aleja_na_Skarpie.html)
Dariusz Bartoszewicz GW

Drewniany domki fińskie - do wywózki. Muzeum Historii Polski - do rozważenia. Aleja na Skarpie - do urządzenia. Powstaje plan Jazdowa, wczoraj po raz drugi zapoznali się radni Śródmieścia i mieszkańcy.

Plan Jazdowa powstaje w miejskiej pracowni urbanistycznej. Jest na wczesnym etapie i składa się z kilku całkiem różnych koncepcji. Zapowiadają się zmiany i duże emocje.

Weryfikacja mieszkaniowego zasobu

Znikną komunalne domki fińskie, które stanęły na Jazdowie zaraz po II wojnie światowej, mieściły Biuro Odbudowy Stolicy. Budzi to sprzeciw obecnych najemców. Bronią rajskiego adresu - żyją w centrum, a jak na wsi. Wojciech Bartelski, burmistrz Śródmieścia, w piśmie do jednego z radnych przypomniał ustalenia z 2010 r., że "docelowo do końca 2013 r. mają zakończyć się prace rozbiórkowe".

- Na razie powstaje plan, daty rozbiórki nie ma, a wszyscy mieszkańcy domków mogą wystąpić o lokal zamienny - uspokaja Urszula Majewska, rzecznik dzielnicy.

Przypomina, że od 1 lutego wielu mieszkańców drewniaków zapłaci za nie więcej. Spotka to wszystkich, którzy wygrodzili sobie teren, urządzili ogródki, a dotąd nie uiszczali za nie żadnej taksy. Jako że wiele domków zostało powiększonych ("większość takich zmian to samowole budowlane"), najemcy będą teraz płacić za dodatkowy metraż. To efekt "Dzielnicowego Programu Weryfikacji Sposobu Wykorzystania Mieszkaniowego Zasobu". Urzędnicy wszystko prześwietlili, sprawdzali też, kto jest zameldowany, ile osób mieszka, czy lokal nie został podnajęty, czy jest użytkowany zgodnie z przeznaczeniem.

- Wiele osób starszych ma dość życia w takich warunkach i chętnie się stąd wyprowadzi, jeśli dostanie mieszkania zamienne z wygodami, bo w domkach nie ma gazu ani ciepłej wody, jest tylko elektryczność i instalacja wodno-kanalizacyjna. Wtedy część domków można by otworzyć na mieszkańców jako np. park kulturalno-oświatowy. Uważamy, że to miejsce należy zachować - mówi Beata Walkiewicz ze Stowarzyszenia Mieszkańców Domków Fińskich. Przekonuje, że wcale nie chodzi o to, aby "zagarnąć to miejsce dla siebie", ale że warto ocalić drewniaki, wprowadzać do nich nowe funkcje.

Władze miasta i dzielnicy widzą jednak na ich miejscu budynki na potrzeby np. administracji rządowej czy ambasady. Jedyne pocieszenie, że terenu przy skarpie nie można zabudować całkowicie, aż 60 proc. powierzchni działki musi pozostać zielona.

Planiści z miejskiej pracowni nie kryją innych punktów zapalnych. Koncepcja Muzeum Historii Polski w formie budynku-mostu przerzuconego i przekrywającego fragment Trasy Łazienkowskiej jest niezgodna ze studium Warszawy. Spora część gmachu, którego projekt z luksemburskiej pracowni Paczowski et Fritsch Architectes został wyłoniony w 2009 r., wgryza się też w zieleń skarpy w rejonie ul. Jazdów. Aby budowa tak gigantycznego Muzeum była w ogóle możliwa, trzeba zmienić studium, bo wszystkie plany muszą być z nim zgodne. Dlatego w jednej z koncepcji planu gmaszyska po prostu nie ma.

Atrakcyjna aleja Na Skarpie bez domków

Cieszy, że w planie będzie zaznaczona Aleja na Skarpie. Dwa lata temu miasto obiecało, że zorganizuje konkurs architektoniczny na jej koncepcję i sposób urządzenia, skończyło się na zapowiedziach. Ślepe odcinki alei Na Skarpie w rejonu Sejmu, Frascati i Tamki powstały jeszcze przed wojną. W latach 70. wytyczano ją dalej na północ i południe, ale jako szlak pieszy - z kładkami nad Książęcą, Tamką czy Trasą "Ł", łączącą parki. Trwa akcja społeczników, aby wydobyć całe jej piękno, lepiej urządzić i przyciągnąć w te okolice mieszkańców. Wspólny front na rzecz Alei na Skarpie jako Warszawskiej Drogi Kultury buduje architekt Artur Jerzy Filip. Przypomina, że na tym szlaku znajdują się wszystkie najważniejsze zabytki i atrakcje miasta - wystarczy tylko, aby różne instytucje, jak np. Muzeum Wojska Polskiego czy Muzeum Narodowe, zdjęły łańcuchy i kłódki ze swoich bram, otworzyły się i wyszły ze swoją ofertą na zewnątrz - w zieleń trasy spacerowej. Nieśmiało próbuje to robić np. Centrum Sztuki Współczesnej z Zamku Ujazdowskiego.

Artur Jerzy Filip zabierał też już w "Gazecie" głos w sprawie domków fińskich: - Urbaniści mówią jednym głosem - miasto musi się rozwijać, a to przestrzeń najbardziej reprezentacyjna i najpiękniejsza, blisko Traktu Królewskiego i w zieleni. Z kolei mieszkańcy mają podejście czysto sentymentalne do domków fińskich, mówią: "Tu jest fajnie i tak już zostawmy". Ale nie da się utrzymać takiego stanu dziś jak w Warszawie tużpowojennej.

http://bi.gazeta.pl/im/0/11059/z11059950X,Koncepcja-planu-rejonu-Jazdowa---wariant-z-Muzeum.jpg
Koncepcja planu rejonu Jazdowa - wariant z Muzeum Historii Polski

http://bi.gazeta.pl/im/1/11059/z11059951X,Koncepcja-planu-rejonu-Jazdowa---wariant-bez-Muzeum.jpg
Koncepcja planu rejonu Jazdowa - wariant bez Muzeum Historii Polski

demmat
January 31st, 2012, 01:41 PM
Mam nadzieję że nie powstanie w tej formie.

Bastian.
January 31st, 2012, 02:15 PM
Nie jestem przeciwny zagęszczaniu miasta ale ten rejon mógł pozostać w niezmienionej formie. Mogli by tylko bardziej ogranąć ten teren, zrobić tą aleję, podłączyć do domków ciepłą wodę i gaz. A tak to zrobią mini dzielnicę ambasad.

A muzeum czasem nie było by za duże, nie przytłaczało by tego terenu ?.

demmat
January 31st, 2012, 02:28 PM
Wyburzać kilkadziesiąt domków po to żeby zbudować 3 budynki, do tego ogrodzone 5 metrowym płotem. Normalnie, super pomysł.

Bastian.
January 31st, 2012, 02:37 PM
Mini dzielnica duchów powstanie.

Puchacz666
February 1st, 2012, 12:32 AM
Jeżeli powstałoby MHP i jeden z nowych budynków byłby muzeum/galerią czy czymkolwiek przyciągającym ludzi to właśnie rejon by ożył, bo na razie wrażenia w okolicy są niezbyt zachęcające, raczej jak na odległym przedmieściu a lokatorzy domków fińskich nie wyglądają przyjaźnie i nie zachęcają do przechadzek. Ja jestem za, o ile bryły budynków byłyby stonowane i niezbyt duże.

demmat
February 1st, 2012, 12:37 AM
Można postawić jeden budynek bez niszczenia domków. Jest na to miejsce.

MikeN
February 1st, 2012, 01:18 AM
Zdecydowanie kupuję wariant bez MPH. Ten budynek nie dość, że ma kiepską architekturę to jeszcze jest tragiczny urbanistycznie. Zdecydowane NIE dla tego projektu.

Natomiast domki fińskie w obecnej postaci to fikcja. Byłem tam ze 2 razy wciągu życia i niestety nie widzę powodów żeby tam wrócić. Tamtejsi mieszkańcy urządzili to jak własny folwark, pogrodzili się, zagracili przestrzenie między domkami. Utrzymywanie takiego stanu byłoby chyba tylko w interesie mieszkańców. Gdyby jednak polikwidować ogrodzenia, uporządkować teren, to co innego, wtedy można mówić o zachowaniu osady.

Dla mnie kompromisem byłoby po prostu zostawienie kilku domków, zgromadzenie ich na jednym kwartale, i urządzenie w nich jakiejś placówki dla ogółu, choćby to miał być zwykły bar... a resztę pod niską, ekstensywną zabudowę z dobrą, najlepiej organiczną architekturą.

Marco Polo
February 1st, 2012, 01:18 AM
Bardzo mnie smuci ta sprawa.

Te domki finskie sa magiczne. Tyle jest miejsca na rozne inwestycje. Po co burzyc cos co sie wroslo w tkanke, jest niesamowite i unikalne? To mi przypomina komunizm.

oelka
February 1st, 2012, 10:08 PM
^^ Urzędnicy myślą schematycznie. Tak schematycznie, że nie przyjdzie im do głowy, że domki same w sobie mogą podnieść wartość tego terenu, ze względu na swoją nietypowość. Jest to również teren dawnego szpitala Ujazdowskiego. jeden z pawilonów poszpitalnych zniknął podczas budowy ambasady niemieckiej. Mam nadzieję, że następne nie będą dzielić jego losu.
W pobliżu można jeszcze znaleźć tereny do zabudowy, aby daleko nie szukać jest zupełnie nie wykorzystany narożnik Pięknej, Wiejskiej i Matejki.

Bastian.
February 8th, 2012, 08:50 PM
Studenci zaprojektują Bemowo.

Choć w całym kraju jest już 17 uczelni, na których wykłada się Gospodarkę Przestrzenną, to absolwenci tego kierunku wciąż mają ograniczony dostęp do pracy przy projektach planów miejscowych. Pomóc ma konkurs "Miasto w Twoich Rękach" zorganizowany przez studentów SGGW i warszawski ratusz. Na celowniku jest kawałek Bemowa.

Konkurs rozpocznie się oficjalnie 24 lutego. 15 trzyosobowych zespołów dopiero wtedy dowie się, którą część Bemowa przyjdzie im zaplanować. Na razie to tajemnica, choć wiadomo że chodzi o obszar niemal niezabudowany. Dodatkową podpowiedzią jest fakt, że dla tego terenu powstaje wlaśnie projekt planu miejscowego.

Zaprojektują dzielnicę i przygotują uchwałę.

Dla kogoś zorientowanego w miejskich planach to już dość informacji, by wytypować teren objęty konkursem. A jego uczestnicy muszą znać tę materię doskonale, bo ich zdaniem nie będzie tylko wizja urbanistyczna.

- Praca konkursowa będzie polegała na przygotowaniu projektu urbanistycznego i projektu uchwały Rady Warszawy, wprowadzającej plan w życie - tłumaczy Monika Szczypiorska, która koordynuje konkurs.

W organizacji pomagają władze Bemowa, które podchwyciły pomysł i stołeczny ratusz, który ufundował nagrodę główną. Członkowie zwycięskiego zespołu mogą liczyć na miesięczny staż w miejskiej pracowni planistycznej.

Czy to, co zaprojektują, ma szansę na realizację? - Tego nikt nie może zagwarantować, ale dobre pomysły mogą się przebić - zapewnia Szczypiorska. - Ponieważ projekt planu jest na wstępnym etapie, nie można wykluczyć, że uda się do niego włączyć dobre rozwiązania z najlepszych prac.

Urbaniści na start.

Konkurs "Miasto w Twoich Rękach" organizowany jest po raz pierwszy. Może w nim wziąć udział 15 trzyosobowych zespołów. Do wtorku zgłosiło się 11, a termin mija w piątek. Termin oddania prac mija 27 kwietnia, a wyniki mają być znane na przełomie maja i czerwca.

- Jeśli pomysł się sprawdzi, to za rok go powtórzymy, być może już nie tylko w Warszawie. Warto, bo studenci gospodarki przestrzennej mają problem z udziałem w konkursach, które często adresowane są tylko do architektów i studentów architektury. To młody kierunek i wciąż nie wszyscy zdają sobie sprawę z jego istnienia - podkreśla Monika Szczypiorska.

Inauguracji konkursu towarzyszyć będzie konferencja naukowa "Miasto w Twoich rękach - czyli jak mądrze gospodarować przestrzenią?".

http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,studenci-zaprojektuja-bemowo,408843.html

kowal 3D
February 8th, 2012, 09:08 PM
Chrzanów? :)

Bastian.
February 11th, 2012, 07:08 PM
Gocławek: zbudują wieżowiec z pętlą tramwajową.

Ratusz szykuje teren pod inwestycję, jakiej jeszcze nie było: na Gocławku ma powstać wieżowiec z pętlą tramwajową w podziemiu, parterem dla autobusów i garażem dla 600 aut.

Byłby to najwygodniejszy w tej części miasta punkt przesiadkowy. Przejmie funkcję pętli autobusowej na Wiatracznej i obecnej dla tramwajów na Gocławku. Ich trasa zostałaby przedłużona o prawie 1 km do tunelu pod Grochowską przy Jordanowskiej i nowej zawrotki w podziemiach budynku u zbiegu Płowieckiej i Ostrobramskiej. Oprócz części komunikacyjnej ma on pomieścić biura, sklepy, ewentualnie hotel i przychodnię - to wszystko w 90-metrowym wieżowcu ze starannie wykończonymi elewacjami.

Ten węzeł to bajka?

Takie wymogi zapisano w projekcie planu zagospodarowania dla rejonu ul. Marsa i Płowieckiej, który czeka już tylko na zatwierdzenie przez radnych. Podczas konsultacji zaprotestowało m.in. kilku mieszkańców terenu przewidzianego pod nowy węzeł przesiadkowy. "Plan nigdy nie zostanie wprowadzony do realizacji ze względu na brak pieniędzy, a my zostaniemy zablokowani na lata ze swoją własnością, z którą nie będzie można nic zrobić" - wytknęła Barbara Twardowska.

Zgodnie z prawem po uchwaleniu planu miasto powinno ten teren wykupić, choć przepisy nie określają kiedy. Własną uwagę złożyło przezornie Biuro Gospodarki Nieruchomościami. Chce, by węzeł komunikacyjny z wieżowcem zajął mniej miejsca niż przewidziane półtora hektara. - Wszystko można by ścieśnić na działkach miejskich, żeby zmniejszyć koszty wykupu gruntów, bo ceny są w tym miejscu niesamowite. Metr kwadratowy to nawet 2 tys. zł - ocenia szef biura Marcin Bajko. Prezydent miasta uznała jednak, że inwestycja razem z dojazdami wymaga odpowiednio dużej powierzchni, a jej granice wyznaczono "w sposób racjonalny".

A może budowę pętli z garażem sfinansowałby prywatny inwestor, który w zamian mógłby postawić planowany tu wieżowiec? - Ja w bajki nie wierzę, mimo swojego nazwiska - stwierdza dyrektor Bajko. Dodaje, że wciąż nie istnieją przepisy, które pozwalają sprzedać coś nad terenem komunikacyjnym (stąd kłopoty z inwestycjami nad linią średnicową PKP w okolicach pl. Zawiszy). W dodatku do tej pory miasto nie potrafiło przygotować ani jednej inwestycji według koncepcji partnerstwa prywatno-publicznego.

Wydatki na wykup gruntów przy węźle Marsa dyrektor Bajko szacuje nawet na 200 mln zł. Nieuniknione wydają się też dalsze protesty - do rozbiórki będzie tu kilkanaście domów. A wystarczy przypomnieć wielomiesięczną batalię z właścicielem komisu samochodowego, którego budka blokowała przed paroma laty budowę wiaduktów nad pobliskim skrzyżowaniem.


Idealny do przesiadek

Koszt samego węzła przesiadkowego miasto przewidywało na poziomie ok. 135 mln zł. To jednak wycena z 2008 r., a w dodatku inwestycja się rozrasta. Zamiast 400 miejsc parkingowych aktualny projekt planu przewiduje ich co najmniej 600 (dla porównania: garaż przy stacji metra Młociny mieści ok. 1,1 tys. aut).

Mimo spodziewanych problemów i wydatków urzędnicy odpowiedzialni za transport podkreślają, że inwestycja na Gocławku przyniosłaby ogromne korzyści kierowcom i pasażerom dojeżdżającym z peryferii i spod Warszawy. - To doskonały punkt, by zorganizować pełen węzeł przesiadkowy - uważa Mieczysław Reksnis, dyrektor biura drogownictwa i komunikacji w ratuszu. W jednym miejscu znalazłaby się pętla dla tramwajów, tuż nad nią - dla autobusów, a jeszcze wyżej - parkingi i stojaki dla rowerów. Nikt nie musiałby szukać swojej linii na różnych narożnikach skrzyżowania jak dzisiaj. Jeszcze mniej wygodne są przesiadki na rondzie Wiatraczna.

Z nowej pętli na Gocławku do centrum i na Pragę co kilka minut odjeżdżałyby tramwaje, a także autobusy. Dla nich Zarząd Transportu Miejskiego skłonny jest przedłużyć osobny pas z Trasy Łazienkowskiej wzdłuż Ostrobramskiej. Dyrektor Reksnis spodziewa się, że na tak dobrze przemyślaną inwestycję można by zdobyć dotację z nowego budżetu Unii Europejskiej. Nie chce podawać konkretnej daty budowy, ale "ostrożnie" można się jej spodziewać po 2015 r. (...)

http://bi.gazeta.pl/im/3/11124/z11124993Q.jpg

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,11124996,Goclawek__zbuduja_wiezowiec_z_petla_tramwajowa.html

polski_kibol
February 11th, 2012, 10:15 PM
Czyli jednak wraca pomysł wieżowca tam :/

Van der Rohe
February 11th, 2012, 11:15 PM
Czyli jednak wraca pomysł wieżowca tam :/

tylko 90m, nic wielkiego

kowal 3D
February 11th, 2012, 11:31 PM
90m to nie jest wieżowiec :D

Bastian.
February 12th, 2012, 05:57 PM
Aleście wybredni. :D

rogalissimus
February 12th, 2012, 09:51 PM
Studenci zaprojektują Bemowo.

Choć w całym kraju jest już 17 uczelni, na których wykłada się Gospodarkę Przestrzenną, to absolwenci tego kierunku wciąż mają ograniczony dostęp do pracy przy projektach planów miejscowych. Pomóc ma konkurs "Miasto w Twoich Rękach" zorganizowany przez studentów SGGW i warszawski ratusz. Na celowniku jest kawałek Bemowa.



Jakby w tym kraju rzeczywiście istniało coś takiego, jak planowanie przestrzenne, to dla każdego zainteresowanego tematem by się znalazła robota.

Ale oczywiście, inicjatywa zacna - może będzie ktoś z wizją. Tylko, żeby tej wizji potem jeszcze nikt nie popsuł.

slavopolis
March 5th, 2012, 03:22 PM
W najbliższy czwartek (8-go) głosowana będzie uchwała o podziale planu Czyste na trzy części - rej. Kolejowa, rej. Prądzyńskiego i rej. Dworca Zachodniego. W pierwszej kolejności ma być uchwalony plan Prądzyńskiego ze względu na ul. Prądzyńskiego Bis, która jest tematem palącym. Kolejny będzie plan Kolejowej natomiast plan Dworca Zachodniego będzie wymagał zmiany studium. Trochę śledzę ten plan i widziałem, że dużo uwag było do tego terenu zielonego vis-a-vis Dworca Zachodniego i to jego zapewne będą dotyczyły zmiany studium. Pewnie zabiorą park i oddadzą pod zabudowę :ohno:

Bastian.
March 5th, 2012, 07:15 PM
Alejki spacerowe i osiedla. Tak ma wyglądać Ursynów.

Spacerowe alejki i kameralne osiedla, a bliżej lotniska - biurowe miasteczko, nowa stacja kolejowa i sortownia śmieci. Tak ma wyglądać Zielony Ursynów według planistów z pracowni Dawos.

Plan zagospodarowania północnej części tzw. pasma pyrskiego został wyłożony do wglądu w Pałacu Kultury. Obejmuje fragment Zielonego Ursynowa położony między ul. Puławską a lotniskiem. Dziś to głównie nieużytki i gdzieniegdzie magazyny, bazę ma tu m.in. firma kurierska DHL. Od strony ul. Poleczki wyrosły już pierwsze biurowce, bliżej ul. Puławskiej - nowe osiedla.

Planiści z pracowni Dawos pod kierunkiem Krzysztofa Domaradzkiego szykują w tym miejscu sporą rewolucję. Niemal cały teren ma być przeznaczony pod nową zabudowę. Tam, gdzie to możliwe, powstaną osiedla jednorodzinne. Połączą je ciągi spacerowe zbiegające się przy Jeziorku Grabowskim. Samo jezioro ma być pogłębione i oczyszczone, tak by zachować naturalny charakter. Uratuje to też ten rejon przed powodziami, które kilkakrotnie w ostatnich latach podtapiały Ursynów.

Bardziej na zachód, w pobliżu lotniska, dominować mają biurowce (m.in. będący w trakcie budowy Poleczki Business Park), a także centra logistyczne i hale produkcyjne. - Marzy nam się tutaj klaster firm z branży wysokich technologii - tłumaczy współprojektant planu Marek Sawicki.

Sortownia? Tak, ale bez ptactwa

Najwięcej kontrowersji budzi czterohektarowa działka przy torach kolei radomskiej. Dziś działa tu sortownia odpadów stowarzyszenia Ekon, zatrudniająca niepełnosprawnych. Tuż obok swoją bazę planuje Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania, które musi zwolnić zajmowane działki na Polu Mokotowskim i przy Madalińskiego. Na Ursynowie MPO chciałoby zbudować bazę dla stu ciężarówek, a także przeróżne instalacje.

Przeciw stanęli mieszkańcy okolicznych domów i radni z lokalnym komitetem Nasz Ursynów na czele. Obawiają się smrodu i skażenia okolicy niebezpiecznymi substancjami. - To miejsce powinno być wizytówką dzielnicy! A sortownia prędzej czy później musi stąd zniknąć - przekonywał w piątek podczas dyskusji nad planem radny Naszego Ursynowa Leszek Lenarczyk.

Planiści usiłowali wypracować kompromis, dopuszczając w tym miejscu wyłącznie "sortownię odpadów opakowaniowych" i "magazynowanie ich w zamkniętych pojemnikach".

Stacja, której nie planowano

Do nowych biur i fabryk trudno będzie dojechać. Jedyne ulice - Poleczki i Puławska - już dziś są notorycznie zakorkowane. Planiści stawiają więc na kolej i wyznaczają dodatkową stację nieco na południe od ulicy Poleczki, tuż przy spornej sortowni śmieci. Tyle że przystanku nie ma w żadnych planach kolejarzy. - Szykujemy gruntowną przebudowę całej linii do Radomia - mówi Maciej Dutkiewicz z Centrum Realizacji Inwestycji PKP PLK. W 2014 r. pociągi popędzą tędy z prędkością 160 km/godz. Ale o nowym przystanku nikt na kolei nie słyszał. - To nasza własna inicjatywa - tłumaczy Marek Sawicki. - PKP nie oponowało, więc dopisaliśmy stację do planu - dodaje architekt.

Nowego przystanku nie uwzględnia też studium zagospodarowania miasta, na podstawie którego powstaje plan. Jednak zdaniem Marka Mikosa, dyrektora biura architektury w ratuszu, to żadna przeszkoda - pod warunkiem że taka inwestycja jest uzasadniona ekonomicznie.

Uwagi do planu można składać w ratuszu do 6 kwietnia.

Plan można znaleźć na stronie Urzędu Miasta.
http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/plany_zagospodarowania/mpzp_Zachodniego_Pasma_Pyrskiego_rejon_Poleczki_wylozenie.htm

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,11283109,Alejki_spacerowe_i_osiedla__Tak_ma_wygladac_Ursynow.html

Moja okolica. Nie wiem czy plan już był wcześniej robiony. Ale głośno o tym z powodu wojny o sortownię śmieci MPO przy Osmańskiej na końcu ulicy. Mieszkańcy okolicy Poleczki, Krasnowolskiej i Tanecznej (w tym ja) nie chcą tej sortowni. Jeśli chcą ją zrobić to niech ją ulokują przy spalarni śmieci albo przy którejś elektrociepłowni a nie w miejscu wokół którego będą domy i osiedla.

BTW wspomniana w artykule stacja kolejowa to debilizm. Niedaleko jest stacja Okęcie z dobrym dojazdem.

slavopolis
March 6th, 2012, 01:23 PM
Moja okolica. Nie wiem czy plan już był wcześniej robiony. Ale głośno o tym z powodu wojny o sortownię śmieci MPO przy Osmańskiej na końcu ulicy. Mieszkańcy okolicy Poleczki, Krasnowolskiej i Tanecznej (w tym ja) nie chcą tej sortowni. Jeśli chcą ją zrobić to niech ją ulokują przy spalarni śmieci albo przy którejś elektrociepłowni a nie w miejscu wokół którego będą domy i osiedla.

BTW wspomniana w artykule stacja kolejowa to debilizm. Niedaleko jest stacja Okęcie z dobrym dojazdem.

nie nowa stacja tylko skrzyżowanie Poleczki i Puławskiej może coś zmienić

floyd777
March 6th, 2012, 01:41 PM
@ Bastian z tego co widzę sortownia nie będzie otoczona terenami pod zabudowę mieszkaniową tylko w dość dużym promieniu samymi biurami, centrami logistycznymi itd. A stacja kolejowa w tym miejscu to niezły pomysł biorąc pod uwagę ilość zakładów pracy, jaką się planuje w okolicy.

sierp
March 6th, 2012, 02:16 PM
Trochę śledzę ten plan i widziałem, że dużo uwag było do tego terenu zielonego vis-a-vis Dworca Zachodniego i to jego zapewne będą dotyczyły zmiany studium. Pewnie zabiorą park i oddadzą pod zabudowę

To akurat dobrze. Ja bym tego terenu parkiem nie nazywał, zabudowa przy zesłańców by się przydała.

MichalJ
March 6th, 2012, 03:32 PM
Tam, gdzie to możliwe, powstaną osiedla jednorodzinne. Połączą je ciągi spacerowe zbiegające się przy Jeziorku Grabowskim.
A potem będzie krzyk mieszkańców, że oni nie wiedzieli, że kilometr stamtąd jest lotnisko.

michael_siberia
March 6th, 2012, 08:23 PM
Zapomnieliście o S-79 :D

Bastian.
March 6th, 2012, 09:04 PM
Póki co nowe domy powstają i nikt nie stęka. Jakiś czas temu miało powstać osiedle ale nic z tego nie wyszło. Zrobili szamba i fundamenty a potem wszystko wykopali i rozebrali, ogrodzenie i budy robotnicze zabrali. I tak jest do dzisiaj.

Stację kolejową uważam za chory pomysł. Przy ulicy Narkiewicza jest peron, stają tak Koleje Mazowieckie i ciuchcie z tymi starymi wagonami jak te ostatnio rozbite IR. Jest tam dojazd autobusem wirażową i kłobucką. Po co więc stacja kilometr od tego peronu.

michael_siberia
March 6th, 2012, 09:33 PM
Póki co nowe domy powstają i nikt nie stęka.

Jeszcze.
http://gorczewska-park.pl/viewtopic.php?t=60

floyd777
March 6th, 2012, 09:55 PM
@ Bastian Jak popatrzysz na system kolei miejskich jako na takie naziemne metro, wówczas odległość 1 km pomiędzy stacjami wydaje się w sam raz.

filosss
March 7th, 2012, 09:00 AM
Jeszcze.
http://gorczewska-park.pl/viewtopic.php?t=60

Poziom forum - tradycyjne polactwo... Nieważne, że trasa zaplanowana od dziesięcioleci, ja mieszkam na osiedlu obok od dwóch miesięcy i nie życzę sobie żadnych inwestycji w promieniu 5 km...

Żenła - że takie lokatorstwo mam za "sąsiadów"...

M_I_K_I
March 7th, 2012, 09:15 AM
Jest tam dojazd autobusem wirażową i kłobucką. Po co więc stacja kilometr od tego peronu.
Stacja ma być 2 kilometry od peronów na Okęciu i Dawidach. W tej chwili jest tu 4-kilometrowa dziura. To spora odległość.
Poza tym, jak mam do wyboru podjechać do biura pociągiem albo podjechać pociągiem i przesiąść się do jadącego co kwadrans autobusu nabitego po dach to wolę pierwszą opcję. Ty nie?
A w ogóle - co ci szkodzi ta stacja? PKP i tak nie planuje jej zbudować, a ujęcie jej w planie pozwala na jej budowę kiedy już wszystkie te dzikie pola zajmą biurowce i hale produkcyjne.

Bastian.
March 7th, 2012, 09:01 PM
Ale podobnie jest na służewcu. Tam też stacja nie jest pod samymi biurami i kawałek trzeba przejść. Lokalizacja stacji wymienionej w planie jest kiepska ze zwględu na dojście do niej. Trzeba by pokonać tory bocznicy metra, potem przez ulicę i znowu kilka torów. Trzeba by zbudować tunel co oznacza prucie torów a na to się PKP nie zgodzi lub kładkę. Dodatkowo kto za to zapłaci ?.

deviloper
March 7th, 2012, 10:33 PM
Dodatkowo kto za to zapłaci ?.

Na przykład inwestor budujący biurowce w najbliższej okolicy, tak jak to jest w przypadku osiadla Wilno na Targówku, i tak jak to się odbywa w wielu europejskich krajach. Jestem za!

WSW
March 7th, 2012, 10:33 PM
Poziom forum - tradycyjne polactwo... Nieważne, że trasa zaplanowana od dziesięcioleci, ja mieszkam na osiedlu obok od dwóch miesięcy i nie życzę sobie żadnych inwestycji w promieniu 5 km...
Takie towarzystwo skutecznie utrudniło budowę trasy S7 na Chomiczówce. Na szczęście pożarli się sami ze sobą a ich przeciwnikiem był SISKOM, więc trasa przejdzie w planowanym od 50 lat korytarzu, ale łopaty na budowie do dziś nie ruszyły.

rybenbaum
March 8th, 2012, 09:43 AM
Ale podobnie jest na służewcu. Tam też stacja nie jest pod samymi biurami i kawałek trzeba przejść.
Ale chyba nie podajesz tego jako pozytywny przykład? To, że "trzeba kawałek dość" jest normalne, pytanie, co oznacza "kawałek". Teraz ze stacji Służew do głównego kompleksu biurowego Służewia jest 900 m i to w linii prostej.

Gdyby ktoś pomyślał, w latach 90 nie dość, że założyłby zachowanie istniejących bocznic do upadłych fabryk Służewia, ale jeszcze zaplanował na ich końcu stację i łącznik w kierunku Śródmieścia. Wiesz, jak szły tory? Pomiędzy Konstruktorską a Domaniewską, prawie do Postępu. Wyobraź sobie, jakie powodzenie miała by stacja położona przy Postepu.

Tor był, nie trzeba by nic burzyć, tylko zbudować stację. Myślę, że GTC łyknęło by taki koszt w zamian za możliwość zbudowania tego, co chcą, albo nawet gęściej, bez wielkiego parkingu na środku.

W tym roku z lotniska do dzielnicy biurowej jechałoby się 5 minut. Ze Śródmieścia - kilkanaście. W ogóle nie byłoby gadki o przeciążonych tramwajach i stojących w korkach autobusach. Ale tory niszczały, aż w końcu je zaorano.

Zaplanowanie stacji pomiędzy Dawidami a Służewiem nikomu nie szkodzi, chyba, że ktoś lubi powielać błędy.

Lokalizacja stacji wymienionej w planie jest kiepska ze zwględu na dojście do niej. Trzeba by pokonać tory bocznicy metra, potem przez ulicę i znowu kilka torów. Trzeba by zbudować tunel co oznacza prucie torów a na to się PKP nie zgodzi lub kładkę. Dodatkowo kto za to zapłaci ?.

Zapłaci ten, kto będzie miał w tym interes: miasto, PKP, inwestor biurowców. lepiej zarezerwować miejsce niż później go wykupować. Stacje w miejscu wielu torów nie są jakimś majstersztykiem inżynierskim.

[BÉTON!BRUT!]
March 8th, 2012, 11:05 AM
Techniczna uwaga - tory dochodziły aż do przedłużenia Modzelewskiego, którą na tym odcinku "sprywatyzował" Piskorski.

Bastian.
March 8th, 2012, 08:49 PM
Zapłaci ten, kto będzie miał w tym interes: miasto, PKP, inwestor biurowców. lepiej zarezerwować miejsce niż później go wykupować. Stacje w miejscu wielu torów nie są jakimś majstersztykiem inżynierskim.

Zapłaci miasto. Chyba że zmieni się styl myślenia inwestorów że buduję tylko na swojej działce i nie obchodzi mnie że dojazd kiepski, drogi i stację niech buduje miasto. Jeśli ten styl myślenia się nie zmieni to budowa stacji będzie kosztowna dla miasta a dokładniej dla dzielnicy która za kasę którą wydałaby na stację zbudowała by nowe drogi i chodniki oraz DDR i wyremontowała istniejące.


A tak wogóle wracając do plany to budowanie w okolicy Poleczki bloków, segmentów, pojedynczych domów oraz biur i magazynów pomikeszanych ze sobą zwiększy bałagan urbanistyczny w tym rejonie o czym kiedyś wspomniał chyba Mruczek. Tu powinny powstać biura i bloki przy Poleczki a głębiej w stronę POW segmenty 1 piętrowe i pojedyncze domy. Żadnych magazynów. Na to są miejsca na kresach warszawy a nie prawie w środku.

CrtZ
March 8th, 2012, 09:33 PM
^^ Ursynów to środek Warszawy? :lol: W takim razie, czy mieszkając na Kabatach mieszkam już w centrum, czy jeszcze mi trochę brakuje? :nuts:

Bastian.
March 8th, 2012, 09:48 PM
Ojejku. Chodziło mi o to że to tereny wewnątrz miasta a nie dzikie pola i magazyny tu nie pasują.

M_I_K_I
March 9th, 2012, 09:37 AM
^^A przyjrzałeś się temu planowi? "Magazyny" to są po zachodniej stronie torów, tuż przy lotnisku. I to tylko jako jedna z funkcji - inną jest np. "przemysł wysokich technologii".

Bastian.
March 9th, 2012, 08:41 PM
Na lewo od Poleczki Business Park za biurowcem EMI hale wystawienniczo-magazynowe. Ja tam bym biura dał. Podobnie jest obok Netii i Platan Park-też hale a dałbym biura i naukę. Na Jeszcze zagospodarował bym teren MSZ, razi mnie taka niewykorzystana marnująca teren dziura. Niech zabierają stamtąd te swoje anteny i maszty. Reszty bym już nie zmieniał bo jest ok moim zdaniem.

M_I_K_I
March 10th, 2012, 06:21 PM
W ramach obowiązujących przepisów teren MSZjest nie do ruszenia w planie miejscowym.
Planiści zdradzili nawet jakie wymagania postawiło im ministerstwo przy uzgadnianiu planu: zabudowa max 10m wysokości i szerokości w promieniu kilometra od ich płotu. :nuts: Na szczęście trochę odpuścili, bo większość biurowców byłoby do rozbiórki :lol:

Bastian.
March 10th, 2012, 07:18 PM
Szaleńcy. Mogli by zabrać te swoje radary namierzające kosmitów i wynieść się z nimi na podwarszawskie pola a nie marnują kawał terenu.

JPS
March 16th, 2012, 10:17 AM
Wykupić Sarmatę czy zabudować

Czy radni obronią dawne tereny sportowe przy Wolskiej przed deweloperskimi planami właściciela gruntu?

http://grafik.rp.pl/grafika_zw/654202,421567,9.jpg

http://www.zw.com.pl/artykul/2,654202_Wykupic-Sarmate-czy-zabudowac.html

filosss
March 16th, 2012, 12:12 PM
Zabudować... Proste i oczywiste. Obecny kwartał między Płocką, Ludwiki i Wolską - jego środek to wygon w środku miasta. I ten wygon za "kilka lat" będzie oddalony od stacji II linii metra "Płocka" o 150-200 m...

Oczywistą oczywistością jest, że mieszkańcy są na NIE... Ten teren musi być zabudowany, nie znam zbytnio historii Sarmaty, osiągnięć klubu jak i historii jego istnienia w tym miejscu...

Wiem jak ten teren wygląda, ogrodzenie w rozsypce, w dawnych budkach biletowych koczują bezdomni, a na placu zawsze można spotkać szemraną młodzież i psy spuszczane samopas...

Tak więc płakał po tym wygonie nie będe. Skala zabudowy odpowiadająca temu co widzimy od strony Wolskiej...

Bastian.
March 16th, 2012, 01:44 PM
Też jestem za zabudową. Nie ma co ładować kasy w coś co już nie jest obiektem sportowym. Zostawić tylko na cele sportowe teren miedzy wolską a boiskami a resztę zabudować.

Petr
March 16th, 2012, 03:06 PM
Nie chce mi się wnikać w szczegóły, ale w każdej dzielnicy powinny być obszary przeznaczone na cele sportowe, rekreacyjne i obszary zielone. Na Woli takich obszarów trochę brakuje. Więc część tego obszaru, jeśli jest duży, powinno się zabudować, a część zostawić do dyspozycji mieszkańców. Jeśli właścicielowi się to opłaca, może budować basen, ale MPZP jest od tego, żeby to wymuszać, a nie pozostawiać dobrej woli inwestora. Problemem jest inercja władz samorządowych w początkowym okresie po '89 roku, kiedy to na różnych dziwnych zasadach były przejmowane, przez prywatne podmioty, tereny sportowe i zielone, których w dłuższej perspektywie może bardzo brakować w gęsto zabudowywanych dzielnicach.

Bastian.
March 16th, 2012, 04:04 PM
Przy Górczewskiej i Prymasa Tysiąclecia też jest obiekt sportowy. W dużo lepszym stanie niz ten między Wolską i Ludwiki i obiekt przy Górczewskiej nie zostanie zabudowany. Można o rozbudować w stronę Narcyzy Żmichowskiej oraz w stronę skrzyżowania Górczewskiej i Prymasa Tysiąclecia. Wtedy będzie teren sportowy w dzielnicy. Natmomiast teren między Wolską i Ludwiki można zabudować bo tam nie ma nawet co ratować. Jedynie należy zachować na cele sportowe teren gdzie są te boiska i ten kawałek nad nimi w stronę wolskiej.

Petr
March 16th, 2012, 04:17 PM
^^
Właśnie nie twierdzę że wszystko przy wolskiej trzeba zachować na cele sportowe. Jednak jedno miejsce przeznaczone na sport w dzielnicy wielkości woli to zdecydowanie za mało. Sarmata to pierwsze takie miejsce od jana pawła. Wcześniej jest tylko basen.

Niereformowalny
March 16th, 2012, 05:10 PM
Zabudować... Proste i oczywiste. Obecny kwartał między Płocką, Ludwiki i Wolską - jego środek to wygon w środku miasta. I ten wygon za "kilka lat" będzie oddalony od stacji II linii metra "Płocka" o 150-200 m...

Oczywistą oczywistością jest, że mieszkańcy są na NIE... Ten teren musi być zabudowany, nie znam zbytnio historii Sarmaty, osiągnięć klubu jak i historii jego istnienia w tym miejscu...

Wiem jak ten teren wygląda, ogrodzenie w rozsypce, w dawnych budkach biletowych koczują bezdomni, a na placu zawsze można spotkać szemraną młodzież i psy spuszczane samopas...

Tak więc płakał po tym wygonie nie będe. Skala zabudowy odpowiadająca temu co widzimy od strony Wolskiej...

Wygonów Ci w Warszawie dostatek, ale nie każdy nadaje się pod obiekt sportowy. Najlepiej wszystko zabudować, a w szczególności i w pierwszej kolejności obiekty sportowe (lub to co z nich zostało). A jak kiedyś Warszawa dojrzeje i będzie potrzeba i środki na rozwój w tym aspekcie, to o dziwo okaże się, że nie ma nigdzie na to miejsca...

Petr
March 16th, 2012, 06:32 PM
Chyba, że za publiczne pieniądze będziemy działać zgodnie z maksymą: "to jezioro damy tutaj" i odkupywać później prywatne nieruchomości pod tereny publiczne...

Bastian.
March 22nd, 2012, 02:03 PM
Nie będzie zabudowy skweru przy Marszałkowskiej.

Wyłożony plan zagospodarowania rejonu pl. Unii Lubelskiej wyklucza zabudowę skweru Oleandrów na tyłach domów przy ul. Marszałkowskiej i Polnej. Mieszkańcy domów starali się o to od kilku lat. Zapis w planie przyjęto mimo protestów miejskiego biura gospodarki nieruchomościami, które obawia się, że teraz miasto będzie musiało ten grunt kupić.

W cyklu o reprywatyzacji pisaliśmy już o tym, że spadkobiercy dawnych właścicieli odzyskują w trybie reprywatyzacji tereny, na których dziś urządzone są skwery i zieleńce. Potem starają się o zgody na budowę w tych miejscach domów. Ratusz często nie może odmówić, bo terenów nie chroni plan zagospodarowania miejscowego.

Podawaliśmy przykłady z Powiśla z ul. Szarej i ze skweru u zbiegu Mokotowskiej i Chopina. Do tych przykładów można dodać skwer Oleandrów. To zielone podwórze na tyłach domów przy Marszałkowskiej, Oleandrów, Polnej i Zoli. Przed wojną ten kwartał nie miał pustego podwórza, był gęsto zabudowany. Kilka lat temu spadkobiercy odzyskali teren, a następnie sprzedali go. Po kilku transakcjach grunt o powierzchni 4,4 tys. m kw. trafił w ręce spółki Marszałkowska Investment. Wystąpiła ona do ratusza o warunki zabudowy dla domu na skwerze. Mieszkańcy domów otaczających skwer protestowali, powołując się na to, że sami po wojnie odgruzowywali ten teren i sadzili na nim drzewa. Złożyli do Rady Warszawy wniosek o formalne nazwanie zieleńca "skwerem Oleandrów", licząc, że to ułatwi im walkę o zieleń. Z tego samego powodu deweloper zaskarżył uchwałę nadającą nazwę do sądu administracyjnego. Przegrał.

Ten rejon obejmie plan zagospodarowania dla pl. Unii Lubelskiej i okolic. Przeciwstawne wnioski do tego planu złożyli mieszkańcy i Marszałkowska Invest. Co ciekawe, po stronie dewelopera opowiedziało się miejskie biuro gospodarki nieruchomościami. Jego urzędnicy ostro dowodzili, że brak jest "ekonomicznego uzasadnienia" dla wykluczenia możliwości zabudowy skweru. "Przeznaczenie go na zieleń pozostanie w sprzeczności z celem określonym w umowie ustanowienia na rzecz Marszałkowskiej Inwest użytkowania wieczystego gruntu, co w konsekwencji może zrodzić obowiązek odszkodowawczy po stronie Warszawy" - ostrzegali urzędnicy. Mimo to prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz zatwierdziła swoim podpisem decyzję planistów, by uwagę biura i dewelopera odrzucić, a na skwerze pozostawić zieleń.

Czy to znaczy, że mieszkańcy z okolicy skweru ostatecznie wygrali? Nie wiadomo. Z Marszałkowską Invest nie udało się nam skontaktować Teoretycznie spółka może decyzję zaskarżyć.

http://bi.gazeta.pl/im/1/11392/z11392011Q,Skwer-przy-ul--Oleandrow.jpg

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,11391383,Nie_bedzie_zabudowy_skweru_przy_Marszalkowskiej.html

Bastian.
March 23rd, 2012, 02:38 PM
Stadion Sarmaty nie pójdzie pod zabudowę? Radni przeciw.

Radni z Komisji Ładu Przestrzennego sprzeciwili się decyzji miasta, dopuszczającej budowę osiedli na terenach klubu Sarmata. To oznacza, że plan dla tego rejonu będzie jeszcze raz poddany konsultacjom.

Sprawa dotyczy gruntów w rejonie ul. Ludwiki i Wolskiej na Woli. Przez lata w tym miejscu działał stadion klubu sportowego Sarmata. Dziś to ruiny zarośnięte krzakami. W 2005 r. kupiła go firma deweloperska Polestrella (dziś Sorella). Starała się o zgodę na postawienie w tym miejscu bloków. W wyłożonym w ubiegłym roku planie zagospodarowania tego rejonu początkowo teren stadionu przeznaczono tylko na cele sportu. Jednak deweloper złożył do planu wniosek o zgodę na zabudowę prawie połowy terenu blokami o wysokości do 45 metrów. Jego uwagę przyjęła prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz. "Życie Warszawy" cytowało jej zastępcę Jacka Wojciechowicza: "Prywatny właściciel ma prawo zabudować ten teren tak, jak chce. Doprowadziliśmy do kompromisu, bo na części terenu pozostaną funkcje sportowe. Miasto naraziłoby się na proces o odszkodowanie, gdyby ograniczyło prywatnemu właścicielowi gruntu plany inwestycyjne".

Decyzja władz miasta oburzyła mieszkańców okolic Sarmaty. - Wokół jest pięć szkół i przedszkoli, to zawsze był teren sportowy. Jego zabudowa jest nie do przyjęcia - mówiła jedna z mieszkanek na czwartkowym posiedzeniu miejskiej komisji ładu przestrzennego.

Radni poszli mieszkańcom na rękę. Jednogłośnie zarekomendowali Radzie Warszawy, żeby uwagę dewelopera rozpatrzyć odwrotnie, niż zrobiła to pani prezydent. Obok stadionu dopuszczona będzie budowę tylko wysokiego na 13 m pawilonu, w którym mogłyby się zmieścić np. szatnie.

Dla mieszkańców jest jeszcze za wcześnie, by świętować - Rada Warszawy nie musi posłuchać rekomendacji komisji. A jeżeli posłucha, plan wróci do prac projektowych i trzeba będzie go ponownie wyłożyć. Deweloper będzie jeszcze mieć okazję, żeby przekonywać władze miasta i radnych do swoich racji.

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,11401406,Stadion_Sarmaty_nie_pojdzie_pod_zabudowe__Radni_przeciw.html

sierp
March 23rd, 2012, 02:43 PM
Jeżeli radni chcą zachować Sarmatę, to niech dadzą pieniądze na jej remont.

michael_siberia
March 23rd, 2012, 02:48 PM
Prawdę mówiąc, bardzo podobna sytuacja jest w Katowicach (tyle, że u nas chodzi o biurowiec, a nie o mieszkaniówkę).

Bastian.
March 23rd, 2012, 11:27 PM
Jeżeli radni chcą zachować Sarmatę, to niech dadzą pieniądze na jej remont.

A co tam remontować jak tam nic nie ma poza jakąś budą i trawiastym zaniedbanym boiskiem. Ja tam jestem za zabudową.