View Full Version : Polskie F-16
Deadeye July 8th, 2004, 05:33 PM Na Forum z ktorego to zkopiowalem, wszyscy sie dziwia ze na gornej stronie skszydel nie bendzie zadnych znakow (szachownicy). Kazdy inny kraj w ktorym sa uzywane F-16 ma oznakowanie na gornej stronie skszydel.
http://pages.prodigy.net/jbarr2/_uimages/1-48thF-16CPolandBlock52w-CFTs2.jpg
A to porownanie polskiego kamuflazu do dwoch bardzo podobnych.
http://pages.prodigy.net/jbarr2/_uimages/Compare2.jpg
P.S.: Korea = Korea Poludniowa :)
Forza_imperial July 8th, 2004, 06:20 PM najpierw niech F-16 beda juz w polskich bazach, pozniej je bedziemy mogli malowac
Eldorado July 8th, 2004, 07:32 PM Troche malutkie te znaczki mi siem wydaja ale to raczej nie jest zbyt duzy problem. Wazne zebysmy wkoncu te samoloty MIELI :)
Yeapcoque July 8th, 2004, 09:02 PM Inne polskie samoloty także nie maja szachownic na górnych powierzchniach skrzydel (Su22 na przykład)
cudak July 10th, 2004, 11:05 AM Najważniejsze , aby te F16 miały te "skrzyneczki" ( nie wiem jaka jest ich fachowa nazwa ) co rozpoznaje swój-wróg :) , aby jakis nie okrzesany cowboy z Texasu nie zestrzelił naszych ze swojego najnowszego F22 Raptor :D , pisze o tym dlatego , że :
nie wiem czy czytaliście , ale podbno amerykanie jak już coś - to strzelają na oślep i gdzie popadnie - taka cobwoy'ska natura ;) . Podobno podczas WWII - 40 % ( jesli dobrze pamietam ) amerykańskich żołnierzy zgineło od tzw. "friendly fire" co oznacza , że zostali pomyleni z wrogiem i zabici przez swoich w szczególności dotyczyło to pilotów i artylerzystów . Podobno przez wiele lat o tym się nie pisało i ta prawde się ukrywało ! Zmianę tego podejścia w USA można było zobaczyć np. w filmie z Nicolasem Cage'em - "Szyfry Wojny" - gdzie pokazano scenę gdzie "chłopcy" jadą sobie , a nagle wali do nich amerykańska artyleria no i po chłopcach . Owszem pomyłki w bitewnym szale były od zawsze , ale ten stosunek z WWII jest tragiczny!
Choć troche szkoda tych szachownic , mogłyby na prawde być większe !
Fredi July 10th, 2004, 11:21 AM Choć troche szkoda tych szachownic , mogłyby na prawde być większe !
Hehe, to po kiego gtrzyba maskowac, moze po prostu walnac olbrzymi jaskrawy napis "tutaj walic" :)
cudak July 10th, 2004, 12:20 PM O znalazłerm coś jeszcze w Rzepie z 08.07.2004
Wojsko 309 mln zł na żołnierzy za granicą.
Lotnicza baza za miliard
309 mln zł kosztować będzie w tym roku budżet utrzymanie polskich kontyngentów wojskowych za granicą, m.in. 2.5 tyś. żołnierzy w Iraku. Polski podatnik płaci gaże wojskowych oraz za wyposażenie jednostek. Za strategiczny transport do Iraku, wyżywienie i paliwo —
płacą Amerykanie. Polskie firmy nie zarobią jednak na przerzucie do Iraku kolejnego kontyngentu wojskowego. W najbliższych tygodniach samoloty i statki po polskich żołnierzy przyślą Amerykanie. Zaplanowano już 90 rejsów dużych samolotów pasażerskich, kilka statków zabierze z portu w Świnoujściu do Iraku uzupełniające wyposażenie. W ostatnich tygodniach amerykańskie transportowce przywiozły do Polski sprzęt wycofywany z irackich baz. Sztabowcy rok temu przygotowywali się do pełnej obsługi logistycznej polskiej dywizji, okazało się jednak iż system amerykańskiego zaopatrzenia zadziałał błyskawicznie.
Amerykanie dostarczyli także własne radiostacje, radary pola walki, ciężarówki, samochody terenowe HMMWY a tak-że setki zestawów sprzętu optoelektronicznego (przyrządów obserwacyjnych i celowniczych).
W sierpniu dotrą do Polski 4 pierwsze terenowe hummery (Jeden kosztuję ok. 100 tyś. USD) dla jednostek desantowych. Na przełomie listopada i grudnia armia otrzyma 213 kolejnych — zakup sfinansują Amerykanie z funduszu zagranicznej pomocy wojskowej. Armia kupi w tym roku w kraju 100 ciężarówek Star 944, 310 terenowych honkerów,24 zestawy Iveco duże) ładowności, 40 cystern paliwowych, 62 sanitarki Scan, 60 przyczep 5,5 t, 880 używanych kontenerów, żurawie Jelcza. Kosztem 75 min USD z amerykańskiej pomocy zmodernizowanych zostanie 5 używanych Herkulesów C 130 przekazywanych Polsce nieodpłatnie z zasobów US Army.
Odnowione i zaopatrzone w części zamienne na 5 lat i aparaturę diagnostyczną mają służyć polskim siłom powietrznym do 2020 roku. W tym roku za 25 min złotych wyremontowane zostaną pierwsze z 22 myśliwców MIG 29 otrzymanych w zeszłym roku za symboliczne l euro
od niemieckiej Luftwaffe. W przyszłym roku na modernizację następnych maszyn w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy przeznaczono 100 min zł.Gruntowne wzmocnienie sił powietrznych uruchomiło najpoważniejsze od lat inwestycje na lotniskach.
Prace modernizacyjne trwają w 7 bazach lotniczych (Malbork, Powidz, Świdwin, Mirosławiec, Mińsk Mazowiecki, Łask, Poznań Krzesiny). Przebudowa infrastruktury i przygotowanie na przyjęcie samolotów F-16 bazy w Krzesinach będzie kosztowało w najbliższych latach
miliard złotych. MON zapowiada zmniejszenie liczby lotnisk z obecnych 27 do 14 (będzie 7 baz i tyle samo lotnisk rezerwowych).
Dziki REX July 10th, 2004, 11:34 PM Nienajgorzej to się przedstawia. Z pośród sąsiadów będziemy mieli całkiem nienajgorsze i liczne lotnictwo.
Petr July 11th, 2004, 12:24 PM Łukaszenko pewnie juz miewa koszmarne sny. Niech się boi s******n!
Jeszcze jak uruchomimy system radarowy (może ktoś wie coś więcej na ten temat), to żaden Rusek nie wleci nam w przestrzeń powietrzną, jeśli mu życie miłe.
Yeapcoque July 11th, 2004, 04:05 PM Zintegrowany (cywilno-wojskowy) system kontroli przestrzeni powietrznej dziala u nas juz od kilku lat, takze w tej kwestii jest całkiem dobrze (mamy trójwspółrzędne radary wykrywające nawet samoloty stealth :D) byle właśnie mieć samoloty ktore zestrzelą już wykrytego wroga.
Petr July 11th, 2004, 06:13 PM Dzięki @Yeapcoque za informacje. Ja to się na tym zupełnie nie wyznaję.:D
rafael July 11th, 2004, 06:37 PM Łukaszenko pewnie juz miewa koszmarne sny. Niech się boi s******n!
Jeszcze jak uruchomimy system radarowy (może ktoś wie coś więcej na ten temat), to żaden Rusek nie wleci nam w przestrzeń powietrzną, jeśli mu życie miłe.
Z tym że Rosja, a za jej sprawą Białoruś, dysponuje znacznie lepszym sprzętem od wiekowych F-16.
Eldorado July 11th, 2004, 07:07 PM rafael --> :hilarious :hilarious :hilarious :hilarious :hilarious :hilarious :rofl: :rofl: :rofl: :rofl: :rofl: :righton:
Petr July 11th, 2004, 07:14 PM Z tym że Rosja, a za jej sprawą Białoruś, dysponuje znacznie lepszym sprzętem od wiekowych F-16.
Nie słyszałem żeby Rosja miała w służbie jakiekolwiek lepsze samoloty wielozadaniowe od F-16.
Mam jednak wrażenie, że ty znasz się na tym lepiej, więc mi wyjaśnij.
Yeapcoque July 11th, 2004, 08:16 PM Tak naprawde to rosyjskie statki powietrzne mimo genialnego płatowca i nienajgorszych silników pod względem elektroniki są zapóźnione o 10 - 20 lat, a to wlasnie jest najważniejsze. Nasze F-16 to jedna z najbardziej awangardowych wersji tego modelu, z koforemnymi zbiornikami paliwa dzieki ktorym maja zasieg o wiele wiekszy niz Migi 29, nie mowiac o tankowaniu w locie, czy wlasnie elektronice, radarze i systemach uzbrojenia. Mimo ze pierwsze egzemplarze F-16 oblatano kilkadziesiat lat temu to obecne maja niewiele wspolnego z pierwszymi modelami. Rosyjskie lotnictwo natomiast od wielu lat nie dokonywalo znaczacych zakupów nowych samolotów ani modernizacji używanych obecnie, także nie ma co narzekac na "jakosc" F-16 tylko że kupujemy ich narazie tylko 48 sztuk.
1Marek1 July 11th, 2004, 09:04 PM Tak naprawde to rosyjskie statki powietrzne mimo genialnego płatowca i nienajgorszych silników pod względem elektroniki są zapóźnione o 10 - 20 lat, a to wlasnie jest najważniejsze. Nasze F-16 to jedna z najbardziej awangardowych wersji tego modelu, z koforemnymi zbiornikami paliwa dzieki ktorym maja zasieg o wiele wiekszy niz Migi 29, nie mowiac o tankowaniu w locie, czy wlasnie elektronice, radarze i systemach uzbrojenia. Mimo ze pierwsze egzemplarze F-16 oblatano kilkadziesiat lat temu to obecne maja niewiele wspolnego z pierwszymi modelami. Rosyjskie lotnictwo natomiast od wielu lat nie dokonywalo znaczacych zakupów nowych samolotów ani modernizacji używanych obecnie, także nie ma co narzekac na "jakosc" F-16 tylko że kupujemy ich narazie tylko 48 sztuk.
Troche w tym racji jednak rosyjskie lotnictwo opiera się na Su 27 i pochodnych a nie na MiG 29. W razie konfliktu to właśnie z Su 27 przyjdzie nam walczyć. moim zdaniem f 16 stanowią przyzwoity poziom ale nie wyrózniaja się specjalnie. Zauważ że bogatszej części Europy do służby wszedł już Eurofighter Typhoon który jest myśliwcem następnej generacji i dopiero ten samolot stanowi realną przewagę w powietrzu (za cenę 2x większą od F 16). Nie mówiąc o f 22 Raptor który jest tak dobry że USA poważnie rozważa czy jest sens ich produkcji bo koszty sa bardzo duże a obecnie nie ma żadnego samolotu który mógłby mu w ogóle zagrozić.
rafael July 11th, 2004, 09:07 PM F16 to konstrukcja z przed 30 lat. Wersja dla Polski to model po znacznych unowocześnieniach, głównie w sferze awioniki, niemniej nowy sprzęt to jeszcze nie nowy samolot. Starsze wersje F16 były samolotami zdecydowanie ustępującymi Migom 29, które znajdują się już od dawna na wyposażeniu Polskiej armii.
Obecne Rosyjskie konstrukcje są jednymi z najlepszych, jeśli nie najlepszymi na świecie. Pod względem sterowności, żadna zachodnia konstrukcja nie dorównuje samolotowi Su37.
Jedyny problem w rozwoju produkcji Rosyjskich samolotów, to brak zamówień. Kraje, których armie oparte są o technologie Rosyjskie, są za biedne na zakup tak nowoczesnych maszyn. A sprzedaż do krajów rozwiniętych jest niemożliwa z powodu ich układów z USA i NATO. Nieliczne supernowoczesne konstrukcje powstają jedynie dla wojska Federacji Rosyjskiej, a swoimi rozwiązaniami niczym nie ustępują samolotom zachodnim.
Proszę pamiętać, że co by nie mówić, Rosja jest supermocarstwem, którym Polska nigdy nie była i nigdy nie będzie.
Su 37 będący konstrukcją porównywalną z F22:
http://www.su-47.com/aircraft/Su-37/5.jpg
Su 47:
http://www.su30mk.com/aircraft/Su-47/10.jpg
Su 33 samolot operujący z lotniskowców:
http://www.bearcraft-online.com/museum/photos/b.67.1.jpg
Su 30 sprzedawany do Indii i Chin:
http://www.fas.org/man/dod-101/sys/ac/row/su30_01.jpg
Jak 130 najnowszy Rosyjski samolot szkolo-bojowy, podobno najlepsza tego typu konstrukcja na świecie:
http://www.airforce-technology.com/projects/yak_130/images/Yak130_5.jpg
Mig AT również nowoczesny samolot szkolno-bojowy, który jednak przegrał rywalizację z Jakiem:
http://www.bearcraft-online.com/museum/photos/b.56.0.jpg
Mig MFI bardzo zaawansowana konstrukcja, której produkcji jednak nie podjęto:
http://www.hostultra.com/~migalley/migmfi/migmfi-3.jpg
Mig 29 wciąż modernizowana konstrukcja jest odpowiednikiem najnowszych wersji F-16:
http://www.hostultra.com/~migalley/mig29/mig29-2.jpg
Su 34:
http://www.bearcraft-online.com/museum/photos/b.70.4.jpg
Mi 28:
http://www.bearcraft-online.com/museum/photos/b.48.3.jpg
Ka 60:
http://www.bearcraft-online.com/museum/photos/b.40.2.jpg
Ka 52:
http://www.bearcraft-online.com/museum/photos/b.39.2.jpg
Ka 50:
http://www.bearcraft-online.com/museum/photos/b.38.2.jpg
Umieściłem tyle zdjęć, by pokazać że w Rosji cały czas projektowanych jest dużo i to często bardzo udanych i nowoczesnych samolotów i śmigłowców. Konstrukcyjnie wcale nie ustępują one swoim konkurentom z zachodu. Stanowczo nie na miejscu jest lekceważenie potencjału zbrojnego tego kraju.
Yeapcoque July 11th, 2004, 09:18 PM No wlasnie mniej wiecej o tym samym mowilem, - genialny płatowiec i zapóźnione systemy uzbrojenia i elektronika, a co do Su-37 czy innych rozwojowych wersji Su-27 to trzeba pamietac ze w jednostkach liniowych z ktorymi (nie daj Boże) przyszło by nam walczyć, takich samolotów nie oglada sie nawet na obrazkach, wiele z tych samolotow powstaje w kilku egzemplarzech (jak pokazany przez Ciebie SU-47). Natomiast co do porównywania Su-37 i F-22 Raptor to chyba troche Cię poniosło ;)
rafael July 11th, 2004, 09:39 PM Kiedyś Francja walcząc z USA o kontrakt na dostawę wozów bojowych do jednego z krajów arabskich, posłużyła się prostym zabiegiem. Mianowicie podczas manewrów pokazowych wojsk USA zakłócono system nawigacji satelitarnej. Amerykańskie wojska zupełnie się pogubiły w pustynnym terenie, a francuskie wozy, wyposażone w bardziej klasyczny sprzęt, wygrały przetarg. Pokazuje to, że nie zawsze elektronika w warunkach bojowych spisuje się dobrze. Nawet najbardziej zaawansowane systemy (nie tylko satelitarne) można zakłócić.
Su 37 jest znacznie bardziej manewrowny od F22, do tego Rosyjskie radary i systemy sterowania ogniem wcale nie ustępują tym z zachodu. Obydwa samoloty posiadają sterowanie dyszami, a jedynym mankamentem Su 37 jest brak powłoki pochłaniającej radar. Jednak przy najnowocześniejszych radarach, nie jest to już taki problem.
1Marek1 July 11th, 2004, 09:40 PM No wlasnie mniej wiecej o tym samym mowilem, - genialny płatowiec i zapóźnione systemy uzbrojenia i elektronika, a co do Su-37 czy innych rozwojowych wersji Su-27 to trzeba pamietac ze w jednostkach liniowych z ktorymi (nie daj Boże) przyszło by nam walczyć, takich samolotów nie oglada sie nawet na obrazkach, wiele z tych samolotow powstaje w kilku egzemplarzech (jak pokazany przez Ciebie SU-47). Natomiast co do porównywania Su-37 i F-22 Raptor to chyba troche Cię poniosło ;)
Oczywiście że prototyp nawet latający to jedno a syryjna produkcja to drugie. W mozliwości intelektualne rosyjskich biur konstrukcyjnych nikt o zdrowych zmysłach nie wątpi. Jednak utrzymanie tak wysokich reżimów w dokładności produkcji to zupełnie inna bajka. W Rosji dodatkowo dochodzi brak zamówień czyli brak perspektyw zwrotu poniesionych nakładów w produkcję. Dlatego na obecną chwilę nie ma tych samolotów i -całe szczęscie-nie widać perspektyw zmiany tej sytuacji.
Z drugiej strony nie marginalizujmy wartości bojowej naszych F 16-w porównaniu z naszymi MiG 29 to jest generacja dalej. Ujmijmy ta tak że zrobiliśmy przeskok o jedną a nie o dwie genaracje. Co do Mig 29 to zrobiono modernizacje do standartu zachodniego (głównie awioniki)-ale tylko w JEDNYM egzemplarzu (był na pokazach lotniczych w Radomiu w ub. roku) Jeśli zaś chodzi o samolot szkolno-bojowy MiG AT to podpisano umowe na jego produkcję w Polsce ale z zastrzeżeniem że będą chętni do zakupu-jakoś cicho w tym temacie (a minął rok). Trochę to będzie dziwne jak nasi piloci bedą uczyć się latać na f 16 latając na Iskrze z lat 60-tych.....
Eldorado July 11th, 2004, 09:45 PM Tyle tylko ze obecnie walki powietrzne odbywaja sie na tak duze dystanse ze piloci misliwcow sie zwyczajnie nawet nie widza. Obieraja na radarze cel, odpalaja rakiety a reszta to juz robota niezwykle zaawansowanych technicznie systemow namierzania i kontroli lotu pociskow itp.
Zwrotnosc, szybkosc czy tez sterownosc nie maja w takiej walce zadnego znaczenia, dzis liczy sie elektronika a tutaj przepasc miedzy f-16 a samolotami rosyjskimi jest ogromna.
cudak July 11th, 2004, 10:26 PM .... Obydwa samoloty posiadają sterowanie dyszami ...
Fachowo sie to nazywa sterowanie wektorem ciągu ! Jestem mądry - bo oglądałem program o tym na Discovery i pokazywali Raptora z wielu stron .
To nie prawda , że w nowoczesnych samolotach nie chodzi o sterowność . Właśnie sterownie wektorem ciągu jest po to , aby w walce samoloty mogły wykonywać takie manwery nie możlwie do wykonania przez przeciwnika i wykonywać niezwykłe uniki min. dla zmylenia rakiet !
Stąd min. także określenie "fly by wire" - czyli latanie po drucie :) . Chodzi o to , że obecne myśliwce nie są stabilne w locie - tzn. , że środek cieżkoszści samolotu jak również parametry lotne ( jesli to ma taką fachową nazwę - ale nie jeste pewny ) nie są idealne i to że samolot lata wogole jest wynikiem pracy komputera , który nie ustannie wykonuje obliczenia i dokunuje odpowiedniej korekty lotkami ( i czymś tam jeszcze - sorry , ale nie jestem specem ) bez udziału pilota . Oczywiście wolant - czy obecnie joistick sterowniczy nie jest połaczony z lotkami jakimś linkami tylko wire - czyli drutem - stąd te określenie jest również używane w lotnictwie cywilnym - ale trochę w innym znaczeniu !
Chodzi o to , że jeśli dojdzie do ewentualnej walki powietrznej to pilot mając do dyspozycji taki trochę "nie stabliny" samolot jest w stanie "wykręcić" się bardziej od ataku ( właśnie w związku ze swoimi słabszymi warunkami lotnymi - np. może wykręcić ciaśnejszy beczkę czy pętle ) niż taki super poukładany samolot ! Nie wiem czy mnie rozumieliście . Podobno ostatnim samolotem bez fly by wire był Phantom z wojny wietnamskiej , amerykanie bardzo dużo stracili tam samolotów i pilotów , gdyż one nie umiały się obronić min. przed rakietami ziemia-powietrze !
Jeśli coś pochrzaniłem to niech mnie Rafael lub Yapa poprawią , ale jestem prawie :) pewny tego co piszę bo pokazywali to również na Discovery .
Prosze pamiętać , że F-22 również może startować w pionie z pełnym uzbrojeniem ( czego nie umial konkurencyjny projekt Boeinga i min. dlatego odpadł ) i nie spalać jakiś gigantycznych ilośc paliwa jak brytyjski Harrier! Tylko cena - podobno 50 mln $ za sztukę , a może i więcej !
Padło tam stwierdzenie , że Raptor będzie ostatnim myśliwcem pilotowanym przez człowieka w amerykańskiej armii , gdyż obecnie najsłabszym ogniwem tak nowoczesnego samolotu jest człowiek - chodzi min. o nie możliwość wytrzymania przeciążeń przez pilota a jakie jest w stanie wytrzymać płatowiec !
Takie tam :) !
rafael July 11th, 2004, 10:28 PM Zwrotnosc, szybkosc czy tez sterownosc nie maja w takiej walce zadnego znaczenia, dzis liczy sie elektronika a tutaj przepasc miedzy f-16 a samolotami rosyjskimi jest ogromna.
Pomiędzy F16 a Rosyjskimi, nie ma żadnej przepaści. Jeśli jest, to tylko pomiędzy F22 i jego pochodnymi.
Polskie F16 to stara konstrukcja z nowoczesną awioniką, to samo co najnowsze (nie nasze) Migi 29. Zwróć też uwagę że F16 posiada jeden silnik, a taki Mig 29 ma ich dwa, co znacznie zmniejsza szanse awarii czy uszkodzenia.
F16 są wycofywane z armii USA i od dawna nikt ich już tam nie zamawia. Nowe wersje powstają tylko na eksport, a do wersji eksportowych nikt nie pakuje tego, co ma najlepsze. Tak samo jest w Rosji i najnowsze rozwiązania montowane we własnych samolotach. Żadne produkty eksportowe do podrzędnych krajów nie są w stanie konkurować z maszynami latającymi w prawdziwych mocarstwach czyli Rosji i USA.
F16 to w tej chwili produkt, który jest sprzedawany do krajów trzeciego świata i przeróżnych proamerykańskich państewek o nie za wielkim budżecie.
Chociażby F18 jest konstrukcją nowocześniejszą i bardziej odpowiadającą dzisiejszym realiom.
cudak July 11th, 2004, 10:46 PM F16 są wycofywane z armii USA i od dawna nikt ich już tam nie zamawia. Nowe wersje powstają tylko na eksport, a do wersji eksportowych nikt nie pakuje tego, co ma najlepsze. Tak samo jest w Rosji i najnowsze rozwiązania montowane we własnych samolotach. Żadne produkty eksportowe do podrzędnych krajów nie są w stanie konkurować z maszynami latającymi w prawdziwych mocarstwach czyli Rosji i USA.
a dla "Świętego spokoju" , aby nie przydarzyła się w ewentualnej walce nieprzyjemna wpadka np. kiedy amerykański pilot trafiłby na lepszego pilota to umieszcza się specjalny programik lub "skrzyneczkę" ( nazwa nie jest ważna ) , którą w odpowiednim momencie się aktywuje i co ..... ? np. samolot spada , komputer głupieje albo się wylącza i takie tam .
Oczywiście to co tu przytoczyłem to "Wielka Teoria Spiskowa " - ale kto tam wie jak jest naprawdę ?
Eldorado July 11th, 2004, 11:34 PM Tak naprawde wszystkie sporne kwestie rozwiazac moze jedynie pole walki :D Jak dotad mielismy mozliwosc obserwowania zmagan f-16 z migami 29. Tutaj wynik byl przerazliwie dołujący dla migów...Ale moze rzeczywiscie, z lepsza elektronika jaka sie teraz podobno w nich montuje wynik moglby byc inny? Ale to wszystko gdybanie, watpie zebysmy w najblizszej przyszlosci mieli sie tego dowiedziec.
Yeapcoque July 12th, 2004, 12:31 AM Prosze pamiętać , że F-22 również może startować w pionie z pełnym uzbrojeniem ( czego nie umial konkurencyjny projekt Boeinga i min. dlatego odpadł )
Nie chodziło przypadkiem o F-35? :D Jest to następca właśnie F-16 (F-22 Raptor to samolot zdobywania dominacji powietrznej - czyli zastępuje ciężkie F-15). Samolot ten (F-35) będzie gotowy do wprowadzenia do produkcji seryjnek koło 2012 roku, gdzieś czytałem że następny przetarg na zastąpienie starzejących się polskich Su-22 ma się odbyć właśnie około tego roku i że ich następca zostanie prawdopodobnie F-35. Wtedy starsze F-16 i nowsze F-35 będą się uzupełniać na polu walki. Do tego dochodzi podobne uzbrojenie i łątwość obsługi technicznej pochodzących z tego samego źródła samolotów. Jest to niby tylko teoria, (w dodatku kosmicznie nieprawdopodobna ale kto wie co bedzie za te pare lat) ale jak spojrzeć na to z tej strony to wydaje sie mieć sens. Bo chyba oczywiste jest, że ten nasz przetarg to dopiero poczatek budowania mocnych wojsk lotniczych, i jeszcze masa szmalu podatników do wydania :D
Heheheh cos chyba naszych decydentów pochopnie posądzilem o długofalowe planowanie i logike ;)
Deadeye July 12th, 2004, 12:35 AM Prosze pamiętać , że F-22 również może startować w pionie z pełnym uzbrojeniem
Maly blad :) : F-22 nie umie wogule startowac pionowo, ty masz na mysli Lockheed Martin JSF (Joint Strike Fighter)F-35.
EDIT: Widze ze Yeapcoque jusz poprawil blad :) . Za dlugo pisalem ten post...
F-35 (Wersia STOVL = short takeoff/vertical landing) Nastepca Harrierow u US Marines Corps)
http://www.lmaeronautics.com/gallery/products/combat_air/x35/x35_press/x35_01/jsfpr010623.jpg
F-22 Raptor
http://www.gchjs.com/jsbz/f22-03.jpg
F-16F Block 60 dla United Arab Emirates (oni zamuwili 80 :eek2: sztuk i zaplacili za cala faze badawcza nad ta wersja) One sa tej samej klasy jak na przyklad Eurofighter.
http://www.f-16.net/PhotoGallery/album42/aah.sized.jpg
Te F-16 sa tak polepszone w avionice i konstrukci ze czebalo nazwac je wesjami E/F bo sie jusz tak mocno roznia od wersi C/D
http://www.f-16.net/PhotoGallery/album42/aai.sized.jpg
Najnowszy F-16I dla Israela, F-16I "Sufa" (="Thunderstorm" = "Buza"?) ma tak powiekszony zasieg ze bez problemu moga doleciec nad Iran, rozwalic jakis reaktor i wrocic do Israela. Zobaczcie na karte jak daleko to jest)
http://www.f-16.net/PhotoGallery/album08/aeo.sized.jpg
Bardzo duzo w nich Israelskiej technologi (102 zamowione egzemplarze :runaway: ) Oni jusz maja 260 starszych F-16.
http://www.f-16.net/PhotoGallery/album08/aew.sized.jpg
F-16C Block52 Plus dla Grecii (zamowiono 60 sztuk) To jest identyczna wersja jaka tesz Polska zamowila.
http://www.f-16.net/PhotoGallery/album15/aaw.jpg
Nowe wersje powstają tylko na eksport, a do wersji eksportowych nikt nie pakuje tego, co ma najlepsze.
F16 to w tej chwili produkt, który jest sprzedawany do krajów trzeciego świata i przeróżnych proamerykańskich państewek o nie za wielkim budżecie.
Jak widac najnowsze wersje F-16 sa na najwyzszym pozomie. Amerykanie pakuja to co maja najlepsze do F-16E/F a nawet dla sebie nie zamowili ani jednego egzemplarza. Przez to najnowoczesniejsze F-16 benda mialy Emiraty!
No i chyba nikt nie zaliczy Israel, Grecie albo Emiraty do trzeciego swiata albo do panstw o nie za wielkim budziecie :)
Yeapcoque July 12th, 2004, 01:13 AM Chociażby F18 jest konstrukcją nowocześniejszą i bardziej odpowiadającą dzisiejszym realiom.
Tak sie sklada ze F/A-18 jest dokladnie tak samo stara konstrukcja, bo jak pewnie wiesz obie te konstrukcje powstaly na jedno zamówienie (podobnie jak niedawno X-35 i X-32) i F-18 przegrał w przetargu na średni myśliwiec właśnie na rzecz F-16. Program F-18 został uratowany zamówieniem przez US Navy.
embercadero July 12th, 2004, 01:39 AM Z tego co słyszałem (ale żaden ze mnie ekspert) to od lat wszystkie nowsze wersje rozwojowe Su-27, które rzeczywiście są raczej lepsze lub co najmniej tak samo dobre jak te nasze F-16, są produkowane w ilościach śladowych prawie wyłącznie na eksport, na pojedyncze zamówienia głównie z Indii. Krasnaja Armia ich nie ogląda. No może teraz jako że mają od jakiegoś roku sporo kasy to coś się w tym temacie zmieni, ale przez poprzednie 15 lat to za wiele nowego sprzętu ich armia nie oglądała. Na początku lat 90-tych biuro Suchoja zdaje sie że cudem uchroniło sie od likwidacji.
F-18 to samolot stworzony tylko i wyłącznie z myślą o lotniskowcach. Kupowanie ich przez polską armię byłoby niewiarygodnym absurdem. Można dyskutować czemu wzieliśmy F-16 a nie Grippena, ale o F-18 dyskusja byłaby po prostu głupia.
rafael July 12th, 2004, 07:44 AM Jak widac najnowsze wersje F-16 sa na najwyzszym pozomie. Amerykanie pakuja to co maja najlepsze do F-16E/F a nawet dla sebie nie zamowili ani jednego egzemplarza. Przez to najnowoczesniejsze F-16 benda mialy Emiraty!
No i chyba nikt nie zaliczy Israel, Grecie albo Emiraty do trzeciego swiata albo do panstw o nie za wielkim budziecie :)
Nigdy nie pakuje się swoich nowinek do maszyn eksportowych. Do tych F16 został wsadzony sprzęt na przyzwoitym poziomie, ale na pewno nie jest to taki, jak amerykanie czy rosjanie mają dla siebie.
Izrael, Grecja i Emiraty to niemal ortodoksyjnie proamerykańskie kraje, gdzie dziwne byłoby, gdyby wybrali coś innego. Zresztą Grecja czy Izrael aż tak wielkich budżetów nie posiadają.
@Yeapcoque
Wiem, że F18 to podobnie stary samolot, jednak jego modernizacje mogłyby pchnąć go bardziej do przodu, niż F16. Chociażby jego zaletą są dwa silniki.
Jednym z punktów amerykańskiej oferty było, że Polska w przypadku zakupu F16, będzie uczestniczyć w programie rozwoju F35, a następnie będzie jednym z jego pierwszych użytkowników. W przypadku zamówień F35 przez inne kraje, Polska będzie miała też z tego jakiś zysk. Co z tego wyjdzie? Zobaczymy.
@Masstah
Do Indii i Chin eksportowane są całkiem zaawansowane Su 30.
Su 37 i Su 47 to nie są wersje rozwojowe Su 27, a całkiem nowe konstrukcje, technicznie znacznie bardziej zaawansowane od F16.
rafael July 12th, 2004, 08:00 AM Zintegrowany (cywilno-wojskowy) system kontroli przestrzeni powietrznej dziala u nas juz od kilku lat, takze w tej kwestii jest całkiem dobrze (mamy trójwspółrzędne radary wykrywające nawet samoloty stealth :D) byle właśnie mieć samoloty ktore zestrzelą już wykrytego wroga.
Wracając jeszcze do tego tematu, ciekawe czy wiecie, gdzie znajduje się centralny system identyfikacji i śledzenia wszystkich samolotów znajdujących się nad Polską i regionem? (Pracowników linii lotniczych chyba nie obowiązuje tajemnica? ;) ) Otóż jest on umiejscowiony w tajnym, podziemnym kompleksie przeciwatomowym, znajdującym się w dawnym ośrodku wojskowym niedaleko Piaseczna. Ciekawostką jest, że w innej, dzierżawionej części podziemi znajduje się firma prowadząca centrum serwerów internetowych. Z usług tej firmy korzystają niemal wszystkie światowe giganty internetowe, które tam przechowują swoje dane.
Cały kompleks posiada kilka alternatywnych źródeł zasilania i jest w stanie przetrwać przez jakiś czas, całkowicie odizolowany od świata zewnętrznego.
Yeapcoque July 12th, 2004, 12:32 PM Do Indii i Chin eksportowane są całkiem zaawansowane Su 30.
Su 37 i Su 47 to nie są wersje rozwojowe Su 27, a całkiem nowe konstrukcje, technicznie znacznie bardziej zaawansowane od F16.
Su-47 to tylko demonstrator technologii (głównie skrzydeł o ujemnym skosie) i nigdy nikt nawet nie myślał o wprowadzaniu go do produkcji seryjnej, natomiast Su-37 to jest wersja rozwojowa Su-27, różniąca się głównie elektroniką, sterowanym wektorem ciągu i układem "kaczka" (dodatkowe powierzchnie nośne przed skrzydłami na przodzie kadłuba)
A z tym Piasecznem to ciekawe :D nie wiedziałem że mamy takie fortece ;)
embercadero July 12th, 2004, 02:11 PM Wiem że do Indii i Chine kupują Su-30. I pamiętam też że czytałem dwie rzeczy z pół roku temu:
1) że jeden z dwóch zakładów produkujących samoloty Suchoja (drugi robi te zamówienia eksportowe) praktycznie splajtował bo krasnaja armia zamówiła kilkanaście sztuk Su-34 (też zaawansowana przeróbka Su-27) i nigdy za nie nie zapłaciła ani grosza
2) i że Su-37 zrobiono tylko kilka sztuk dla demonstracji, pokazów itp i jeśli ich chińczycy nie zamówią na wymianę jakichś ekstremalnie starych rzęchów (migów albo 21 albo 23) to cały program może pójść się kochać bo nie ma finansowania.
Podobna forteca pod ziemią jest zdaje sie ze gdzieś pod Piotrkowem, centrum dowodzenia krasnej armii na wypadek WWIII czy coś. W Polsce są zdaje sie takie ze trzy.
rafael July 12th, 2004, 02:24 PM Wiem że do Indii i Chine kupują Su-30. I pamiętam też że czytałem dwie rzeczy z pół roku temu:
1) że jeden z dwóch zakładów produkujących samoloty Suchoja (drugi robi te zamówienia eksportowe) praktycznie splajtował bo krasnaja armia zamówiła kilkanaście sztuk Su-34 (też zaawansowana przeróbka Su-27) i nigdy za nie nie zapłaciła ani grosza
2) i że Su-37 zrobiono tylko kilka sztuk dla demonstracji, pokazów itp i jeśli ich chińczycy nie zamówią na wymianę jakichś ekstremalnie starych rzęchów (migów albo 21 albo 23) to cały program może pójść się kochać bo nie ma finansowania.
Możliwe, nie kłócę się. Nie zmienia to jednak faktu, że samoloty te są dość zaawansowane technologicznie.
Podobna forteca pod ziemią jest zdaje sie ze gdzieś pod Piotrkowem, centrum dowodzenia krasnej armii na wypadek WWIII czy coś. W Polsce są zdaje sie takie ze trzy.
Centrum łączności wojsk Układu Warszawskiego znajdowało się na terenie Parku Narodowego Gór Stołowych. Również było tam trochę podziemi.
embercadero July 12th, 2004, 02:31 PM Możliwe, nie kłócę się. Nie zmienia to jednak faktu, że samoloty te są dość zaawansowane technologicznie.
A z tym z kolei to ja się nie kłócę :)
Centrum łączności wojsk Układu Warszawskiego znajdowało się na terenie Parku Narodowego Gór Stołowych. Również było tam trochę podziemi.
No to jeszcze tylko kwestia gdzie było to trzecie. Skoro mamy już Mazowsze i Dolny Sląsk to obstawiam Pomorze.
Petr July 12th, 2004, 02:53 PM Ciekawa dyskusja się wywiązała. Aż miło sobie poczytać, to człowiek się czegoś nauczy.
Wnioski jakie mi się nasuwają są takie, że rosyjska armia nie ma w służbie w znaczących ilościach samolotów bezdyskusyjnie przewyższających nasze przyszłe F-16. Chociaż to może się zmienić, ale my też pewnie na obecnej umowie nie poprzestaniemy.
Tym bardziej Białoruś takich samolotów nie ma i miała nie będzie.
BTW. Mam jeszcze jedną uwagę do @Rafaela. Nie sądzę, żeby USA traktowały nas jako jednego z wielu podrzędnych bądź niepewnych sojuszników. Obok UK jesteśmy obecnie najważniejszym sojusznikiem USA w tej części świata. W porównaniu z takimi Emiratami mamy tą zaletę, że jesteśmy stabilnym demokratycznym państwem, którego społeczeństwo szczerze kocha Amerykanów. Izrael może jest silny, ale siły starcza mu jedynie na utrzymanie się w regionie. Turcja ostatnio stała się wątpliwym sojusznikiem. Niemcy ze względu na zapisy w konstytucji nigdy nie będą pełnowartościowym sojusznikiem.
Nasz potencjał ludnościowy, stabilny system demokratyczny połączone ze sprawdzeniem się jako sojusznik w ogniu walki w Iraku, pod warunkiem że nasza gospodarka będzie się szybko rozwijała, spowodują, że cały czas będziemy awansowali w hierarchii partnerów USA. Podkreśliłem słowo partnerów, bo jak na razie czasem jesteśmy traktowani jak petenci.
cudak July 12th, 2004, 02:59 PM Wracając jeszcze do tego tematu, ciekawe czy wiecie, gdzie znajduje się centralny system identyfikacji i śledzenia wszystkich samolotów znajdujących się nad Polską i regionem? (Pracowników linii lotniczych chyba nie obowiązuje tajemnica? ;) ) Otóż jest on umiejscowiony w tajnym, podziemnym kompleksie przeciwatomowym, znajdującym się w dawnym ośrodku wojskowym niedaleko Piaseczna. Ciekawostką jest, że w innej, dzierżawionej części podziemi znajduje się firma prowadząca centrum serwerów internetowych. Z usług tej firmy korzystają niemal wszystkie światowe giganty internetowe, które tam przechowują swoje dane.
Cały kompleks posiada kilka alternatywnych źródeł zasilania i jest w stanie przetrwać przez jakiś czas, całkowicie odizolowany od świata zewnętrznego.
Cha , cha to wiem gdzie to może być !!! Jesli ten las "antenek" w Zgorzale to - to - znajduje się tak naprawde na granicy Gminy Lesznowola i Warszawa przy ul Karczunkowskiej blisko stacji W-wa Jeziorki !
Jeśli to nie jest to miejsce to jezdem :) ciekaw gdzie ? Kurna okaże się , że np. ten kompleks znajduj się np. 200 m od mojego bloku , a ja nawet o tym nie wiem :D !
PS : a to że popierzyłem F35 z F22 to przepraszam bo jestem w tym temacie "noga" choć kiedyś się tym bardzo interesowałem !
Dziki REX July 12th, 2004, 04:57 PM Niektórzy zachwalają tu tak bardzo te Su-27 no i pewnie po częsci słusznie, ale trzeba zuważyć, że te pierwsze rosyjskie (i zarazem jedyne) mysliwce z elektroniczną awionią też nie są już najmłodsze. Jeszcze przed rozpadem ZSRR ruskie mieli ich na stanie kilkaset sztuk, wystarczająco dużo aby zmiażdżyć dowolny europejski kraj ale do dziś w efekcie kanibalizmu jaki ma miejsce w w rosyjskim lotnictwie zdatnych do lotów jest najwyżej połowa i to też tak zdatnych pewnie jak nasze Migi-21 heh.
Marcin July 12th, 2004, 05:02 PM F 16 pewnie nie jest najwiekszym osiagnieciem nowoczesnej techniki bokowej, ale jest sprawdzone w boju i ma duza game uzbrojenia (uzaleznionej od laski Amerykanow) co czyni go idealnym mysliwcem wielozadaniowym, czyli samolotem mogacym zarowno podejmowac walke w powietrzu jak i natarcia na cele ladowe. Nie ma ani co sie namyslac czy polskie F 16 sa zdolne podjac skuteczna walke z jakimikolwiek rosyjskimi mysliwcami, sila uderzeniowa Rosji jest tak potezna ze gdyby doszlo do konfliktu, prawdopodobnie wszystkie polskie samoloty zostaly by zniszczone poki oderwaly by sie od ziemi, reszte dobila by potezna armada rosyjskich mysliwcow.
F 16 daje jednak Polsce mozliwosc prowadzenia operacji lotniczych w ramach misji zagranicznych, co dotychczas bylo niemozliwe. To niewatpliwie dalszy atut w karierze Polski jako militarne mocarstwo. Nie zgadzam sie jednak ze Polska staje sie coraz bardziej atrakcyjnym sojusznikiem USA, jest bowiem niezdolna do prowadzenia jakichs dzialan o wlasnych silach (przede wszystkim finansowych) a najemnikiem USA oplaca sie tylko byc jezeli ciagnie sie z tego spore korzysci, na razie takich nie ma...brak polskich kontraktow w Iraku, brak inwestycji offsetowych.
Pzdr.
Petr July 12th, 2004, 10:36 PM @MARCIN bądź tak dobry i nie nazywaj polskich żołnierzy najemnikami, bo nimi nie są.
Szanuje twoje opinie, ale to stwierdzenie mnie obraża.
rafael July 12th, 2004, 11:00 PM Cha , cha to wiem gdzie to może być !!! Jesli ten las "antenek" w Zgorzale to - to - znajduje się tak naprawde na granicy Gminy Lesznowola i Warszawa przy ul Karczunkowskiej blisko stacji W-wa Jeziorki !
Jeśli to nie jest to miejsce to jezdem :) ciekaw gdzie ? Kurna okaże się , że np. ten kompleks znajduj się np. 200 m od mojego bloku , a ja nawet o tym nie wiem :D !
PS : a to że popierzyłem F35 z F22 to przepraszam bo jestem w tym temacie "noga" choć kiedyś się tym bardzo interesowałem !
http://www.komunizm.px.pl/galeria/tajemny.jpg
Miejscowość, o której mówisz to nie to.
Obiekt, o którym mowa nie jest aż tak blisko i jest to dawny wojskowy lub rządowy ośrodek wypoczynkowy, stąd podziemne schrony.
Tak przy okazji tematu, nie wiem czy wiecie o istniejącym wokół Warszawy pierścieniu baz rakietowych? System powstał, aby zapewnić stolicy bezpieczeństwo przeciwlotnicze. W chwili obecnej nie jest on już w takim stanie, jak za czasów zimnej wojny, jednak część baz nadal istnieje. Najczęściej były to dość niewielkie ośrodki, całkiem dobrze ukryte w małych kompleksach leśnych. Każdy wyposażony był/jest w system rakietowy ziemia-powietrze.
Dowództwo wojsk rakietowych i główne koszary znajdują lub znajdowały się na ulicy Stalowej w Warszawie. Natomiast ośrodek szkoleniowy położony był/jest niedaleko Kampinosu. Podobny zespół baz istniał lub istnieje wokół GOPu.
Inną sprawą były też bazy tzw. propagandowe, czyli zespoły masztów i instalacji służących do zagłuszania Wolnej Europy. Tworzyły one półokrąg, od zachodniej strony Warszawy. Obiekt tego typu znajduje się np. po prawej stronie, jadąc od strony Raszyna do Janek.
Były też znacznie nowsze, ciekawe projekty wojskowe. Jednym z nich był/jest np. tajny śmigłowiec, wyposażony w supernowoczesny sprzęt podsłuchowy (m.in. do telefonów GSM). Zbudowany był na bazie Sokoła. Niestety posiadał on wielką wadę, był strasznie ciężki, co bardzo ograniczało ilość lądowań, które mógł wykonać.
Marcin July 12th, 2004, 11:16 PM Te instalacje zagluszania mozna by wykorzystac aby zagluszac inna stacje radiowa... ;).
Pzdr.
rafael July 12th, 2004, 11:23 PM Te instalacje zagluszania mozna by wykorzystac aby zagluszac inna stacje radiowa... ;).
Pzdr.
O tak, jestem stanowczo za!
Oby tylko Ojciec Dyrektor nie czytał tego forum, bo jeszcze zechce je wykorzystać do zagłuszania pozostałych. :)
Marcin July 12th, 2004, 11:45 PM O tak, jestem stanowczo za!
Oby tylko Ojciec Dyrektor nie czyta? tego forum, bo jeszcze zechce je wykorzystac´ do zag?uszania pozosta?ych. :)
On sam pewnie nie czyta, ale byc moze ma tu swoje wtyki :sly:.
Pzdr.
rafael July 12th, 2004, 11:50 PM On sam pewnie nie czyta, ale byc moze ma tu swoje wtyki :sly:.
Pzdr.
Mamy Zielonych, możemy mieć i Radiową Rodzinę. :) Ciekawe jakie inne organizacje nas inwigilują?
Marcin July 13th, 2004, 12:14 AM Mamy Zielonych, moz?emy miec´ i Radiowa? Rodzine?. :) Ciekawe jakie inne organizacje nas inwigiluja??
Przy takiej roznorodnosci tematow chyba wszystkie.
Pzdr.
rcube July 13th, 2004, 12:30 AM Nowe F-16 to zupelnie nowa jakosc w naszym lotnictwie (oby jak najszybciej) :) Wersje C/D oraz zwlaszcza rozne wersje Block sa lepsze od naszych Migow 29 (przestarzala elektronika). Ale... przeciez Ruscy, podobnie jak Amerykanie ktorzy nie lataja na "F-16 A" tak i nasi sasiedzi lataja na Migach 29 M i nowszych, ktore maja tyle wspolnego z naszymi Migami co 486DX 133Mhz z Athlonem 64 ;) Sam kokpit Migow 29M wyglada inaczej ;)
http://lotnictworosji.w.interia.pl/mikojan/grafika/mig29smt-02.jpg
Ogolnie F-16 i Migi 29 sa porownywalne, kazdy ma dla siebie odpowiednik. Najnowszy F-16 ze zbiornikami paliwa (troche brzydszy sie zrobil :( ) ma odpowiednika w postaci MiG-29 SMT
http://lotnictworosji.w.interia.pl/mikojan/grafika/mig29smt-04.jpg
Podobnie jak w F-16 na grzbiecie znaduje sie dodatkowy zbiornik :)
Ale i tak najbardziej ownujaca maszynka to S-37 (Su-47) Berkut wykonany (podobno) w technologi stealth :)
http://www.globalaircraft.org/photos/planephotos/s-37_3.jpg
http://www.airforce-technology.com/projects/s37/images/img6.jpg
http://www.airforce-technology.com/projects/s37/images/img9.jpg
http://casusbelli.iespana.es/casusbelli/aire/s37-3.jpg
http://casusbelli.iespana.es/casusbelli/aire/s37-1.jpg
Raptor oberwal ;)
Ksztalt ma niesamowity :cheers:
Pewnie Putin wsadza do aresztu oligarchow zeby wyciagnac od nich kase na budowe nowych samolotow ;)
Yeapcoque July 13th, 2004, 01:38 AM Noo fajny ten Su-47 :D wzbił sie pare razy nawet w powietrze ;) ale to tylko demonstrator technologii a nie samolot bojowy :bleh:
rcube July 13th, 2004, 09:40 AM Wiem... Ruskim brak kaski na wszystko ale wysmiewanie ich technologii jest nie na miejscu.
Wystarczy se poszukac na necie opinii fachowcow a dokladniej piltow wojskowych zagranicznych ktorzy mieli mozliwosc polataniem sobie lub pseudostarcie kontrolowane z ruskimi maszynami (byly potyczki miedzy Su27 a F 15, oczywiscie wszystko friendly ;) )
Do dzisiaj pamietam (na poczatku lat 90 :D ) gdy czytalem Skrzydlata Polske oraz Lotnictow artykul o NRDowskich Migach 29 ktore dostaly sie w rece za sprawa polaczenia Niemcow tych z zachodu ;) Porownali sobie wowczs te maszynki z ich prototypem Eurofighterem (w roznych warunkach, lot, powietrzna walka, parametry techniczne i w praktyce). Niemcom szczeka opadla bowiem ich samolot nowej generacji za gigantyczne pieniadze Eurofighter ma tylko podobne parametry i wlasciwosci bojowe jak Mig 29 co by nie bylo samolot starszy o generacje, a w zalozeniu Eurofihter mial byc znacznie lepszym samolotem od starszego konurenta rosyjskiego ;)
Oczywiscie to bylo 10 lat temu, pewnie przez ten czas dopracowali tego Eurofightera ;)
Wiadomo ze Rosjanie robia wysmienite (byc moze najlepsze , napewno jeszcze 15 lat temu najlepsze) platowce. Ich maszyny sa pod tym wzgledem doskonale, bliskie perfekcji i idealu. Rowniez silniki uchodza za udane. W latach jednak juz 80 byli do tylu wzgledem amerykanow jesli chodzi o elektronike. Jednak obecnie, mimo braku kasy, i w tej dziedzinie zrobili gigantyczne postepy, niemal zrownali sie z amerykanami.
Bardzo wazne jest wyszkolenie pilotow, bo maszyny obecnie prezentuja zblizony poziom mozliwosci bojowych.
wonsbelfer July 13th, 2004, 10:32 AM []
Tak przy okazji tematu, nie wiem czy wiecie o istniejącym wokół Warszawy pierścieniu baz rakietowych? ... W chwili obecnej nie jest on już w takim stanie, jak za czasów zimnej wojny, jednak część baz nadal istnieje. Najczęściej były to dość niewielkie ośrodki, całkiem dobrze ukryte w małych kompleksach leśnych. Każdy wyposażony był/jest w system rakietowy ziemia-powietrze.
Natomiast ośrodek szkoleniowy położony był/jest niedaleko Kampinosu. .
Jet nadal. Cztery kilometry na północ od wsi Borzęcin, trzy kilometry od posiadłości niejakiego Gudzowatego we wsi Mariew położonej. Kiedys mieli tam rakiety "Wołchow" teraz chyba "Newa" zmodyfikowane w zakładach w Grudziądzu. Powtarzam z pamięci za miesięcznikami "Raport" i "Nowa Technika Wojskowa"
Yeapcoque July 13th, 2004, 02:59 PM Niemcom szczeka opadla bowiem ich samolot nowej generacji za gigantyczne pieniadze Eurofighter ma tylko podobne parametry i wlasciwosci bojowe jak Mig 29 co by nie bylo samolot starszy o generacje, a w zalozeniu Eurofihter mial byc znacznie lepszym samolotem od starszego konurenta rosyjskiego ;)
Noo inna sprawa ze Eurofighter juz e fazie projektowania i ogolnie koncepcji okazał sie przestarzaly i zachowawczy/tradycyjny do bólu :D przy F-22 ktorego prace koncepcyjne sie rozpoczely mniej wiecej w tym samym czasie, tylko tu wlasnie widac podejscie amerykanskie i europejskie do wszystkiego , amerykanie zainwestowali w najbardziej awangardowe technologie i rozwiazania (inna sprawa ze mieli na to szmal ;)) a europejczycy pobudowali zwykły aż przykro samolot.
cudak July 13th, 2004, 05:29 PM Inną sprawą były też bazy tzw. propagandowe, czyli zespoły masztów i instalacji służących do zagłuszania Wolnej Europy. Tworzyły one półokrąg, od zachodniej strony Warszawy. Obiekt tego typu znajduje się np. po prawej stronie, jadąc od strony Raszyna do Janek.
To prawda był taki obiekt w jednostce wojskowej w Emowie koło Józefowa pod Warszawą tj. miejscowość pomiędzy Józefowem i Wiązowną - wiem bo służyłem tam 3 miesiące , przechodziłem tzw. "szkółkę" jakby to nie nazywać :D w 1992 r. Obecnie ta jednostka jest już zamknięta , ale jak przeprowadziłem się do Warszawy w 1998 jeszcze działała ! Teraz już nie bo była częścią NJW ( Nadwiślańskich Jednostek Wojskowych ) , które dzisiaj juz nie funkcjonuja !
embercadero July 13th, 2004, 05:35 PM A taki las masztów wyrastający z lasu pomiędzy Bemowem a puszczą kampinoską to nie służył czasem również do zagłuszania? W każdym razie tak twierdzili miejscowi w latach 80-tych, pamiętam dobrze. Ale może fantazjowali a to były zwykłe maszty od jakiejś tam wojskowej łączności. Ale coś w tym może być bo już tych masztów nie ma, zniknęły na początku lat 90-tych.
1Marek1 July 13th, 2004, 07:35 PM Wystarczy se poszukac na necie opinii fachowcow a dokladniej piltow wojskowych zagranicznych ktorzy mieli mozliwosc polataniem sobie lub pseudostarcie kontrolowane z ruskimi maszynami (byly potyczki miedzy Su27 a F 15, oczywiscie wszystko friendly ;) )
Masz może jakiś link do tych opinii?
Yeapcoque July 13th, 2004, 07:39 PM Czytalem gdzies o tych potyczkach, amerykanie dostali łomot, tylko że później sie okazało, że na rosyjskich samolotach latali sami instruktorzy najwyższej mistrzowskiej klasy, a na F-15 zwykli piloci liniowi. Ale z drugiej strony to milo że jednak jeszcze sporo zależy od człowieka a nie tylko bezdusznej techniki :D
Fredi July 13th, 2004, 08:54 PM Tylko pytanie jak te potyczki wygladaly. Jedna rzecz to zwycieztwo w walce mysliwcow tradycyjnie rozumianej, takiej jak za czsow czerwonego barona, kto zwrotniejszy i szybszy sie liczy, a co innego np. pierwsza wojna w Iraku, kiedy MiGi-29 chyba nic nie stracily, a w ich kierunku juz lecialy rakiety, gdy piloci nie wiedzieli jeszcze ze w ogole jest jakis przeciwnik.
rafael July 13th, 2004, 09:34 PM A taki las masztów wyrastający z lasu pomiędzy Bemowem a puszczą kampinoską to nie służył czasem również do zagłuszania? W każdym razie tak twierdzili miejscowi w latach 80-tych, pamiętam dobrze. Ale może fantazjowali a to były zwykłe maszty od jakiejś tam wojskowej łączności. Ale coś w tym może być bo już tych masztów nie ma, zniknęły na początku lat 90-tych.
Na pewno były tam maszty do łączności, gdyż wojska o takim profilu tam stacjonowały. Niewykluczone jednak, że przy okazji umiejscowiona była tam również instalacja zagłuszająca.
Okolica ta już przed wojną była używana przez wojska zajmujące się łącznością (stąd nazwa Radiowo). Znajdował się tam wówczas zespół gigantycznych masztów w kształcie litery "T".
Po wybuchu wojny cały teren został zajęty przez Niemców, którzy unowocześnili instalacje i zamontowali tam supernowoczesne, jak na owe czasy, radiostacje iskrowe. Dzięki tym zabiegom, mogli oni utrzymywać łączność z U-bootami na całym świecie. Kompleks ten stał się centrum łączności Kriegsmarine i bezpiecznie funkcjonował będąc poza zasięgiem lotnictwa alianckiego. Dopiero podczas szturmu Armii Czerwonej, ośrodek znalazł się w zagrożeniu i wraz z gigantycznymi konstrukcjami, został wysadzony przez wycofujących się Niemców.
W chwili obecnej znajdują się tam fundamenty, do których przymocowane były olbrzymie maszty oraz podobno w niektórych miejscach trafić można na fragmenty wielkich kratownic. Niestety, część tego terenu obecnie zajęte jest przez składowisko odpadów oraz lotnisko MSW.
Teren, który opisałem znajduje się trochę bardziej na północ od tego, o którym Ty piszesz. Wspomniana przez Ciebie baza została już zlikwidowana, a teren gdzie się znajdowała został już w większości udostępniony. Znajdują się tam dość liczne ruiny i pozostałości po dawnych budynkach wojskowych.
rafael July 13th, 2004, 09:53 PM Jeszcze dodatkowe informacje, które znalazłem w sieci (tamte były od osoby, która miała kiedyś trochę wspólnego z tym obiektem). Nie są one w 100% prawdziwe, gdyż błędna jest informacja, że Niemcy wykorzystywali stare, polskie urządzenia radiowe. Pewne jest, że zainstalowali oni własne, o wiele nowocześniejsze, które pozwoliły znacznie rozszerzyć zasięg stacji nadawczej.
W 1920 r. Ministerstwo Poczt i Telegrafów przystąpiło do tworzenia ogólnopolskiej, państwowej sieci radiotelegraficznej. Zaplanowano wzniesienie czterech radiostacji: w Grudziądzu, Krakowie, Poznaniu i Warszawie. Trzy pierwsze obejmowały swym zasięgiem Europę, ostatnia - nazywana Transatlantycką Centralą Radiotelegraficzną - miała zasięg międzykontynentalny. Wielkość planowanej inwestycji zmusiła projektantów do podzielenia Centrali na dwie odrębne stacje: nadawczą i odbiorczą. Ekipę, która poszukiwała miejsca pod budowę Stacji Nadawczej zainteresowały bagniste nieużytki poligonu artylerii i wojsk saperskich, rozciągające się między wsiami Babice Stare, Gać, Klaudyn i Wawrzyszew (około 12 km na północny zachód od centrum Warszawy). Lokalizacja ta okazała się bardzo korzystna - podmokłe podłoże zmniejszało oporność promieniowania anten, co zapewniało znaczną poprawę warunków nadawczych. Ponadto uregulowany był stan prawny terenu należącego w całości do skarbu państwa. Grunty przyszłej Stacji Nadawczej stanowiły pas o długości blisko 4 km i szerokości 0,5-1,2 km, biegnący z południowego zachodu na północny wschód oraz kilkaset hektarów wokół fortu "Babice". Stację Odbiorczą ulokowano w Grodzisku Mazowieckim, niedaleko od trasy Warszawskiej Kolejki Dojazdowej. Prace przy Transatlantyckiej Centrali Radiotelegraficznej ruszyły wiosną 1922 r. Na plac budowy wkroczyła warszawska firma "Towarzystwo Przemysłu Metalowego K. Rudzki i Ska", która rozpoczęła montaż dziesięciu stalowych masztów antenowych. Każdy z nich - wsparty na solidnych, betonowych fundamentach - miał 126,5 m wysokości. Obok nich ustawiono cewki antenowe na izolatorach. Wzdłuż obszaru radiostacji wytyczono drogę, której strzegły betonowe budki wartownicze z napisami "Czuwaj". Pomiędzy piątym i szóstym masztem stanęły murowane zabudowania techniczne. W budynku radionadawczym, wyróżniającym się wystrojem elewacji, znajdowały się dwa nadajniki maszynowe (o łącznej mocy 400 kW) i warsztat mechaniczny. Drugi obiekt - to tzw. Elektrownia wyposażona w generator o mocy 500 kW, silnik dieslowski z prądnicą oraz baterię akumulatorów. Oba budynki miały własne kotłownie, zasilające instalację wodną i grzewczą. Na masztach rozpięte zostały dwie niezależne anteny nadawcze, a pod ziemią rozciągnięto miedziane uziemienie. Zarówno anteny, jak i urządzenia nadawcze systemu Alexandersona sprowadzono ze Stanów Zjednoczonych, a ich montażem zajął się producent - firma "Radio Corporation of America". Pozostałe prace instalacyjne przeprowadziły przedsiębiorstwa polskie. Materiały budowlane dowożone były kolejką wąskotorową, kursującą od bocznicy przy Forcie "Berna" na Powązkach. Na zapleczu Fortu "Babice" wzniesiono niewielkie osiedle dla pracowników: dwa piętrowe budynki murowane oraz cztery drewniane baraki. Budynek na północ od fortu przeznaczony był dla dyrektora, inżynierów, radiomechaników oraz ich rodzin. W drugim - o znacznie uboższym standardzie - zamieszkał niższy personel techniczny. W drewniakach znajdował się m.in. sklep, Świetlica i stajnia. Bez porównania skromniejsza była Stacja Odbiorcza w Grodzisku Mazowieckim, której siedzibę stanowiła (prywatna do niedawna) willa "Czerwony Dwór". Urządzenia radiostacji zasilane były - podobnie jak w Babicach - silnikiem dieslowskim z prądnicą. Obok budynku wzniesiono trzy drewniane maszty z anteną odbiorczą. Centrala Transatlantycka została uruchomiona l października 1923 r. Łączne koszty inwestycji prasa oszacowała na dwa miliony dolarów. Stacja Nadawcza - wówczas największa w Europie - emitowała sygnały na falach bardzo długich (od 17.200 do 21,00 m), co umożliwiało nawiązanie łączności m.in. ze Stanami Zjednoczonymi i Japonią. W oficjalnym otwarciu, które miało miejsce 17 listopada 1923 r., uczestniczyli goście honorowi: Prezydent RP Stanisław Wojciechowski oraz Minister Poczt i Telegrafów Jan Moszczyński. Ówczesne władze traktowały ten obiekt priorytetowo. Jak pisał Tadeusz Malarski w księdze pamiątkowej pt. "Dziesięciolecie Polski Odrodzonej 1918-1928: Centrala owa [to] wspaniałe dzieło techniki amerykańskiej, pokaźny czyn Ministerstwa Poczt i Telegrafów na polu radiotechniki". Personel techniczny Stacji Nadawczej stanowiły dwie (później trzy) zmiany obsługujące radiostację, obsługa elektrowni i kotłowni, brygada antenowa oraz majster warsztatowy i elektromonter (razem 18-20 osób).Analogiczny, mniejszy zespół zatrudniony był w Stacji Odbiorczej. Pracę Centrali nadzorował Urząd Radiotelegraficzny Transatlantycki, który pod koniec 1933 r. wszedł wraz z warszawskim Biurem Operacyjnym w skład nowo utworzonego Urzędu Telekomunikacyjnego. Od 1935 r. znów działał samodzielnie jako Urząd Radiotelegraficzny Babice (od 1936 r. U.R. Boernerowo). W jego skład wchodził Sekretariat oraz Oddziały: Techniczny, Administracji Nieruchomości i Wartowniczy (w sumie 40 osób). W latach 1923-1930 Urzędem kierował inż. Piotr Modrak, a później inż. Edward Liberadzki (na stałe od września 1932 r. do wybuchu wojny). Pracownikom stacji Nadawczej zapewniono opiekę socjalną i kulturalną: funkcjonowała prywatna szkoła początkowa, czytelnia pracownicza oraz klub tenisowy. Odbywały się imprezy, organizowane przez miejscowe koło Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej. Komunikację z odległym centrum Warszawy zapewniła linia autobusowa, uruchomiona w 1927 r. W 1926 r. zasilanie obiektu w Babicach przejęła podstacja energetyczna Elektrowni Okręgowej w Pruszkowie. Od tej chwili własne źródło prądu włączane było tylko w sytuacjach awaryjnych. W 1932 r. rozpoczęto instalowanie kolejnych nadajników -już lampowych - wyprodukowanych przez Państwowe Zakłady Tele- i Radiotechniczne. Od połowy 1938 r. dwa z nich znajdowały się w koszarach Fortu "Babice", na którego terenie stanęły również nowe maszty antenowe. Stąd transmitowano audycje Polskiego Radia, których odbiorcą była Polonia. W 1932 r., z inicjatywy Ministra Poczt i Telegrafów Ignacego Boernera, na wschodniej części gruntów Stacji Nadawczej ruszyła budowa zespołu resortowych domów mieszkalnych. Szybko rozwijająca się kolonia nazwana została Osiedlem Łączności - Babice, w 1936 r. przemianowanym na Boernerowo. Już od października 1934 r. do osiedla można było dojechać tramwajem, który zastąpił komunikację autobusową Urzędu Radiotelegraficznego. Wiosną 1939 r. w sąsiedztwie Boernerowa powstało też kilka bloków dla kadry 1. Zmotoryzowanego Pułku Przeciwlotniczego, stacjonującego w pobliskich koszarach. Wybuch wojny nie przerwał działania radiostacji; nadawanie stało się niemożliwe dopiero 8 września 1939 r. Osiem dni później okolice Fortu "Babice" obsadził 3. Batalion 26. Pułku Piechoty, uzbrojony w trzy działka przeciwpancerne, oraz 5. bateria 54. Pułku Artylerii. Dowódcą tego pododcinka obrony Warszawy został mjr Jacek Decowski. 27 września w godzinach porannych w Boernerowo uderzyły oddziały niemieckiej 19. Dywizji Piechoty. Mimo dramatycznej obrony polski ośrodek oporu został całkowicie rozbity. W okresie okupacji Centrala stała się pilnie strzeżonym obiektem wojskowym. Chociaż urządzenia były już technicznie przestarzałe, ich parametry umożliwiały Niemcom utrzymywanie łączności z łodziami podwodnymi na Atlantyku. Obsługa wraz z rodzinami została wysiedlona, a jej miejsce zajął personel niemiecki. Na jesieni 1944 r. teren Stacji Nadawczej włączony został do zewnętrznego pierścienia umocnień niemieckiej Twierdzy Warszawa. Na jednym z masztów zamontowano opancerzone stanowisko, z którego dyżurni obserwatorzy przekazywali meldunki o ruchach wojsk polskich na prawym brzegu Wisły. 16 stycznia 1945 r. seria potężnych eksplozji przewróciła wszystkie maszty Stacji Nadawczej oraz zniszczyła zabudowania techniczne. Inny oddział niemieckich saperów wysadził maszty Stacji Odbiorczej. Po zakończeniu działań wojennych babickie maszty pocięto i wraz z uszkodzonymi generatorami wywieziono Stan techniczny urządzeń w Grodzisku pozwolił na uruchomienie tutaj Stacji Nadawczo-Odbiorczej, która funkcjonowała do 1956 r. Obecnie na terenie Parku Leśnego "Bemowo" można odnaleźć fundamenty zabudowań, masztów i cewek, wartownie oraz używaną do dziś drogę między masztami. Ocalały też bloki mieszkalne dla personelu, o ostatnich latach dość niefortunnie przebudowane. W Grodzisku zachował się jedynie budynek portierni oraz zadrzewienie wzdłuż granicy parceli. Szczególnym śladem jest lokalne nazewnictwo: po wojnie Fort "Babice" przemianowano na "Radiowo", a drogę zarówno w jego sąsiedztwie, jak i w pobliżu nieistniejącej już willi "Czerwony Dwór" w Grodzisku, nazwano ulicą Radiową.
embercadero July 14th, 2004, 01:44 AM Rafael - wielkie dzięki, to było naprawdę ciekawe!
Fredi July 14th, 2004, 02:31 PM Rozwniez dziekuje, nie mialem zielonego pojecie o tych terenach, a troche wiem o roznych rzeczach w tym miescie :).
embercadero July 14th, 2004, 02:37 PM Ja tam spędziłem pół dzieciństwa (mieszkałem wprawdzie na skraju Jelonek, nie na samym Bemowie, ale na Bemowie-Boernerowie spędzałem całe ciepłe pory roku na rowerku). A też nie wiedziałem o tym, poza tym że coś mi świtało że już przed wojną tam były wojska łączności i że nazwa "Radiowo" pochodzi jeszcze z tych czasów. Ale że taaaakie rzeczy to nie miałem pojęcia...
Dziki REX July 14th, 2004, 07:00 PM A tak przy okazji nie wiem czy wiecie, że USA mają całą eskadrę mysliwców MIG-29, super sprawną i uzbrojoną, w dodatku cały czas w użyciu. Na początku lat 90tych białoruś pozbywała się częsci swoich myśliwców i chciała je sprzedać do jemenu czy gdzieś tam dzikim ludziom gdzie takie cacuszka trafić nie powinny. Ogułem kilkadzisiąt maszyn. USA szybko interweniowało i złozyli białorusi znacznie wyższą ofertę zakupu tych samolotów byle by nie trafiły do afryki czy na bliski wschód. Białorusini zrobili świetny interes a amerykanie zakupili kilkadzisiąt samolotów wraz z uzbrojeniem, które nie były im do niczego potrzebne. Heh. Z tego co wiem używają ich do ćwiczenia walk powietrznych. Trochę burżujsko heh, kupić kilkadzisiąt myśliwców tylko poto aby używać ich jako przeciwników do symulowanych walk.
Największa beka , że z tego co wiem sami porodukują do nich częsci zamienne.
W sumie nikt chyba nie wpadl jeszcze na to, że mogli by je nam oddać za darmo hehehe.
Deadeye July 14th, 2004, 11:24 PM W sumie nikt chyba nie wpadl jeszcze na to, że mogli by je nam oddać za darmo hehehe.
Za to Niemcy daly Polsce za darmo wszystkie swoje MiG-29 (21 sztuk).
BTW: Dolozyli tesz do tego 128 czolgow Leopard 2A4 razem z technicznym zapleczem (Polska musiala tylko zaplacic za rozkonserwowanie czolgow bo byly w rezerwie).
BTW2: Amerykanie podarowali zato Polsce dwie fregaty z czterema smiglowcami. Obecnie sa to najwazniejsze polskie Okrety.
rafael July 15th, 2004, 07:06 AM Za to Niemcy daly Polsce za darmo wszystkie swoje MiG-29 (21 sztuk).
BTW: Dolozyli tesz do tego 128 czolgow Leopard 2A4 razem z technicznym zapleczem (Polska musiala tylko zaplacic za rozkonserwowanie czolgow bo byly w rezerwie).
Oraz: samochody terenowo-osobowe Mercedes G290 ("Wolf"), dziesięć 2-tonowych ciężarówek Mercedes - Unimog 435 i trzydzieści 5-tonowych ciężarówek Mercedes 1017.
BTW2: Amerykanie podarowali zato Polsce dwie fregaty z czterema smiglowcami. Obecnie sa to najwazniejsze polskie Okrety.
A Norwedzy 6 okrętów podwodnych klasy Kobben.
Skansen zaczyna nam się powiększać. :D
zonc July 16th, 2004, 12:50 AM jaki skansen! Armie są pomniejszane bo te które istnieja obecnie nie są potrzebne, Na wojny typu Polska-Niemcy nie ma co liczyc...teraz liczą się małe jednostki bojowe! To co nasi kupili od amerykanów mimo, że jeszcze nie lata już jest smieciem! Grippen jest o generacje wyżej! MIGi od Niemców są jak dla mnie wyjebiste :) Uwielbiam te samoloty, niech USA się od ruskich uczy :) Bercut albo SUki które potrafią robić takie manewry o których się FX nie śniło!
Yeapcoque July 16th, 2004, 12:40 PM Bercut albo SUki które potrafią robić takie manewry o których się FX nie śniło!
Mylisz sie :P amerykańce robili na F-16 "Kobrę" i "Dzwon", jedynie musieli dokonać zmian w oprogramowiaiu, żeby komputer pozwalał na większe niż dopuszczalne wartości przechyłów. Było to tylko na doświadczalnym samolocie jedynie dla testów, ponieważ uznali, że takie figury akrobatyczne nie mają żadnej wartości w realnym boju (czego nie negują nawet sami rosjanie)
Dziki REX July 19th, 2004, 11:54 AM jaki skansen! Armie są pomniejszane bo te które istnieja obecnie nie są potrzebne, Na wojny typu Polska-Niemcy nie ma co liczyc...teraz liczą się małe jednostki bojowe! To co nasi kupili od amerykanów mimo, że jeszcze nie lata już jest smieciem! Grippen jest o generacje wyżej! MIGi od Niemców są jak dla mnie wyjebiste :) Uwielbiam te samoloty, niech USA się od ruskich uczy :) Bercut albo SUki które potrafią robić takie manewry o których się FX nie śniło!
Jesteś fantastą synu.
zonc July 19th, 2004, 11:01 PM -fantastą że nasz "nowy" F to śmieć!?!?
-uczyć ma się od USA bo sylwetki rosjan są wedle mnie fajniejsze
-zmiany nie były tylko w oprogramowaniu, zmieniono nachylenie dzioba oraz skrzydla zostaly uneisione wyzej o kilka centymetrow... czyli calkiem spora zmiana, zaraz poszukam w ksiazce i zeskanuje jako dowod....
Eldorado July 19th, 2004, 11:12 PM No i co z tego skoro nie ma to zadnego znaczenia w walce? Samoloty bojowe sluza zdaje sie do walki powietrznej a nie do krecenia mlynkow.
rcube July 20th, 2004, 04:45 PM Wogole nie ma sensu robienie lepszych dzisiaj samolotow niz F-16/Mig 29. Po co teraz takie maszynki? Zeby postraszyc terroryste na wielbladzie na Saharze? No chyba zeby sprzedac i zrobic kase ;) Marketing a no i jesli marketing to ta Cobra to dobry chwyt.
Deadeye July 28th, 2004, 09:06 AM Text z www.f-16.net
L-3 Communications to build Polish F-16 aircrew training system
L-3 Communications announced that its Link Simulation and Training (Link) division has been awarded a $41 million contract to provide an F-16 Aircrew Training System to the Polish Air Force.
The contract was awarded to Link by the U.S. Air Force's Aeronautical Systems Center at Wright-Patterson Air Force Base in Ohio. It calls for Link to deliver one full mission trainer, two squadron level trainers, two egress procedures trainers, instructor operator stations, computational systems and a visual system database.
In 2006, Link will deliver a full mission trainer, squadron level trainer and egress procedures trainer as Poland begins to receive its first F-16C/D Advanced Block 52 aircraft from Lockheed Martin Corporation. In 2007, the Polish Air Force will receive a second squadron level trainer and egress procedures trainer from Link.
"The Polish Air Force's F-16 Aircrew Training System will be integrated with advanced Link training technologies," said David Love, vice president of business development for Link Simulation and Training. "The highly realistic training scenarios supported by this modern simulation system will enable pilots to maintain and enhance their skills in operation of this multi-role fighter aircraft."
Link will be supported on the aircrew training program by Poland's ETC-PZL Aerospace Industries organization. ETC-PZL, which has headquarters in Warsaw, will contribute to the aircrew training system's development, manufacture and support.
The F-16 Full Mission Trainer will be integrated with Link's nine-panel SimuSphere (TM) visual display, which will provide the pilot with a 360-degree field-of-view. Link's SimuView (TM) personal computer image generation system will power both out-the-window and cockpit sensor display imagery viewed by the pilot. This high fidelity trainer will be used to reinforce a full range of pilot warfighting skills, including low-level flight, formation exercises, air refueling, takeoffs and landings and emergency procedures. Pilots also will be able to acquire and identify targets and deliver a wide range of weapons during simulated air-to-air and air-to-ground combat.
The F-16 Squadron Level Trainers, which also will be integrated with SimuView and a three-panel SimuSphere visual display, will be used to support extensive procedural training to allow pilots to hone their aircraft systems operational skills and practice basic flight maneuvers.
Pilots also will practice all aspects of ground and in-flight egress, in addition to operation of life support systems, within the F-16 Egress Procedures Trainers.
The geo-specific visual database that Link will build for the F-16 Aircrew Training System will encompass the majority of Poland's sovereign borders. :uh:
Cool, fajna zabawka. Nawet lepsza od Microsoft Flight Simulator 2004. :D
Piloci benda mogli se powalczyc nad "Polska" i po "wojnie" pojsc na piwo. :cheers1: :)
qamiqadze March 6th, 2006, 01:53 PM A tu (http://www.aircraftresourcecenter.com/Gal4/3101-3200/Gal3197_F-16_Smigielski/gal3197.htm) nasz daleki krewny przedstawił model F-16 w prawdopodobnym malowaniu :)
Bakos March 6th, 2006, 03:14 PM Moja pierwsza miłościa był model MIG 29 Fulcrum A -w malowaniu irackim z 1990 - z kt órym zdobyłem 2 miejsce i ktorego zdradziłem dla SU 27k w wersji dla lotniskowcow.
Porownywalnym uczuciem obdarzyłem tez MI 24D.
Bylo jeszcze pare zauroczen Mig 17, 21, 27, 31, 37 Su 7, 24, 25, Tu 22, 160, Ka 50-to były czasy!
qamiqadze March 7th, 2006, 07:52 PM Moją pierwsza miłością był SU 27 UB Flanker - wersja dla lotniskowców ;) z tymi małymi dyfuzorami z przodu :) Producent... Italeri. Pierwszy model wystawowy to był Harrier US MARINES. Zdobyłem nim również II miejsce - w kategorii dioram. Potem klasyk - BF 109E ;) i upragnmione I miejsce ;) Miło powspominac i spotkac kogoś z dawnej branży ;) Jak sie kiedyś zdarzy cud to wrócę do tej pięknej pasji... Aż się łezka w oku kręci ;)
rafael March 17th, 2006, 07:12 AM Polski F-16 w powietrzu
Amerykańskie myśliwce już w listopadzie wylądują w Polsce
Pierwszy polski F-16 jest już testowany. Samolot odbył swój dziewiczy lot w Fort Worth w Teksasie. W tym roku otrzymamy osiem z 48 zamówionych maszyn.
Maszynę numer 4040 poprowadził Paul Hattendorf, pilot firmy Lockheed Martin. Rozpędził maszynę do prędkości ponaddźwiękowej i wykonał manewry przy dużym przeciążeniu samolotu.
Polski F-16, pierwszy z 48 zamówionych przez naszą armię, zostanie poddany jeszcze kilku testom w powietrzu przez dwóch pilotów Lockheed Martina. W kwietniu samolot trafi do słynnej bazy sił powietrznych USA w Edwards w Kalifornii na testy systemów bojowych.
9 listopada br. cztery pierwsze F-16 znajdą się w podpoznańskich Krzesinach. 11 listopada, w dniu Święta Niepodległości, odbędzie się ich uroczyste przekazanie. Przedstawiciele polskich władz mają nadzieję, że weźmie w nim udział prezydent USA George W. Bush.
W Krzesinach stacjonuje 3. Eskadra Lotnictwa Taktycznego, która będzie pierwszą jednostką Polskich Sił Powietrznych wyposażoną w te samoloty. W grudniu trafią tam kolejne cztery maszyny. Samoloty F-16 otrzyma także 10. Eskadra Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Dostawy F-16 dla Polski zakończą się w 2008 r.
W USA trwa szkolenie pierwszej grupy polskich pilotów i inżynierów. Pierwszym polskim pilotem, który został przeszkolony na F-16 jest ppłk Rościsław Stepaniuk. W kabinie tej maszyny spędził ponad 100 godzin i zdobył uprawnienia instruktorskie. W USA na F-16 przeszkolonych zostanie 37 polskich pilotów.
Polska będzie 24. państwem, którego siły powietrzne korzystają z F-16. Znajdują się one na uzbrojeniu ośmiu państw NATO. Polskie Siły Powietrzne będą dysponowały najnowszą wersją tych samolotów. Będą one mogły być wykorzystywane w misjach bojowych na całym świecie.
Erni79 March 23rd, 2006, 09:26 PM http://lotnictwo.net/pic/0603/0603200014.jpg
Bakos March 26th, 2006, 02:20 AM Moją pierwsza miłością był SU 27 UB Flanker - wersja dla lotniskowców ;) z tymi małymi dyfuzorami z przodu :) Producent... Italeri. Pierwszy model wystawowy to był Harrier US MARINES. Zdobyłem nim również II miejsce - w kategorii dioram. Potem klasyk - BF 109E ;) i upragnmione I miejsce ;) Miło powspominac i spotkac kogoś z dawnej branży ;) Jak sie kiedyś zdarzy cud to wrócę do tej pięknej pasji... Aż się łezka w oku kręci ;)
Tez miałem ten model (kiedys lubilem "kaczki")
Italeri miala bardzo rozpoznawalną "kreskę" rysunków na pudełkach, ale su 27 miałem az cztery!!!
- ostatni Hasegawa -fototrawione elementy -nigdy nieskonczony -lezy ponad 10 lat w pudelku.
Bf 109E to był sprzęt :-) Ja zawsze kibicowałem tym "niedobrym" jeśli chodzi militaria
II WW -Niemcy, Japonia (Fw 190 i Me 262 -jak dla mnie "brały wszystko")
Zimna wojna - tylko ZSRR, a teraz te "cholerne amerykance" beda nad RP :-)
Poz83 March 26th, 2006, 08:22 AM Gdyby to ode mnie zależało to w listopadzie br każdemu z Was dałbym po jednym F-16 :D (zonc mógłby go wymienić na Miga ;)).
Jedyna korzyść z której się cieszę to miejsca pracy... :)
krmichal March 26th, 2006, 06:08 PM Bez względu na trafność wyboru, będzie przyjemnie dla odmiany zobaczyć polskie F-16 na jakimś airshow. O ile zdecydują się je pokazać :)
krmichal March 26th, 2006, 06:49 PM Wogole nie ma sensu robienie lepszych dzisiaj samolotow niz F-16/Mig 29. Po co teraz takie maszynki?
Tą myśl można rozszerzyć do "wogóle po co broń w 21 wieku". Ludzie mogli by wreszcie zmądrzeć i przestać utrudniać sobie życie, które i bez tego nie jest łatwe. Wystarczy wyobrazić sobie, co można by zrobić za pieniądze ładowane w wojsko... Ale to już OT. Bardziej na jakieś forum filozoficzne :)
DJ_Pablo March 27th, 2006, 01:01 AM Wojska Lotnicze USA planują zakupić 1763 maszyny JSF w wersji o konwencjonalnym starcie i lądowaniu (F-35A) w celu zastąpienia samolotów A-10 i F-16 oraz uzupełnienia floty maszyn F-22 Raptor. Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych zamierza zakupić 480 samolotów JSF w wersji bazującej na lotniskowcach (F-35C), aby zastąpić starsze maszyny F-18 oraz uzupełnić flotę Super Hornetów F/A-18E/F. Piechota Morska USA planuje nabycie 609 samolotów JSF w wersji skróconego startu i pionowego lądowania (F-35B). Zastąpią one maszyny AV-8B Harrier i samoloty starszej generacji F/A-18.
Kupujemy F-16 choć wiadomo że za kilka lat będzie rządził F-35, czyli ich następca. My jednak nie patrzymy przyszłościowo i kupujemy coś co nowinką było 30 lat temu. USA to mają kasę jednak, może nam rzucą jakiś ochłap sprzętowy, przydałyby się nam jakies maszyny szkoleniowe żeby zastąpić setkę całkiem niezłych lecz wyslużonych Iskier. Daliby jeszcze z 3 eskadry ich "wysłużonych" F-16, względnie F-18, dla nas byłoby to marzenie a oni to wyrzucą hehe.
DJ_Pablo March 27th, 2006, 01:04 AM Może za 40 lat to kupimy sobie takie F-35 albo nam ktoś rzuci gratisowo hehe :bash:
http://www.usaf.website.pl/data/galeria/mysliwskie/f35/2.jpg
Poz83 March 27th, 2006, 08:48 AM Tą myśl można rozszerzyć do "wogóle po co broń w 21 wieku". Ludzie mogli by wreszcie zmądrzeć i przestać utrudniać sobie życie, które i bez tego nie jest łatwe. Wystarczy wyobrazić sobie, co można by zrobić za pieniądze ładowane w wojsko... Ale to już OT. Bardziej na jakieś forum filozoficzne :)
OT warty odpowiedzi - to dzięki wojnom/zbrojeniu się mamy postęp technologiczny (np. ostatnimi czasy - internet czy telefonia komórkowa). Niestety dzięki wojnom :(
rcube March 27th, 2006, 10:04 AM OT warty odpowiedzi - to dzięki wojnom/zbrojeniu się mamy postęp technologiczny (np. ostatnimi czasy - internet czy telefonia komórkowa). Niestety dzięki wojnom :(
Tylko teraz jest jakby troche na odwrot ;) Rynek cywilny jest inspiracja dla rynku wojskowego ;) Jak naprzyklad zastosowanie akceleratorow (gpu nvidii czy ati) w symulatorach wojskowych oraz w awionice najnowszych samolotow, wykorzystywanie wielu innych zdobyczy ostatnich lat rynku cywilnego w wojsku (helmofony z akceleracja obrazu 3D a nie wektorowego jak bylo w wojsku, mini pecety w ubiorze zolnierza, nawet technologia p2p i wiele innych) ;)
Nawet siegajac pamiecia wstecz, to na rynku cywilnym pojawily sie pierwsze karabiny ladowane odtylcowo ktore pozniej wojsko przystosowalo do swoich potrzeb zastepujac bron ladowana od gory ;) (mielismy taki przyklad podczas wojny secesyjnej)
lenin June 17th, 2006, 09:45 PM ciekawa dyskusja...tylko wielu z was zapomina że gdyby nie ruskie technologie..nie było by samolotów 5 generacji w USA!!..chodzi o licencje sprzedaną przez jakowlewa na !!
http://bearcraft-online.com/museum/museum.htm?mid=89
perdurabo June 18th, 2006, 10:07 AM Kupujemy F-16 choć wiadomo że za kilka lat będzie rządził F-35, czyli ich następca. My jednak nie patrzymy przyszłościowo i kupujemy coś co nowinką było 30 lat temu. USA to mają kasę jednak, może nam rzucą jakiś ochłap sprzętowy, przydałyby się nam jakies maszyny szkoleniowe żeby zastąpić setkę całkiem niezłych lecz wyslużonych Iskier. Daliby jeszcze z 3 eskadry ich "wysłużonych" F-16, względnie F-18, dla nas byłoby to marzenie a oni to wyrzucą hehe.
niezgadzam się , kupiliśmy to co jest obecnie najnowocześniejsze na rynku, a już w wersji E/F to F-16 jest latającym cudeńkiem praktycznie wszystkie kable zamienione na światłowody supernowoczesny radar do tego stacja optyczna... cudeńko. Nie mówiąc o tym że F35 moglibyśmy mieć za 10-15 lat nie mówiąc o cenie.
lukasc June 18th, 2006, 08:37 PM ciekawa dyskusja...tylko wielu z was zapomina że gdyby nie ruskie technologie..nie było by samolotów 5 generacji w USA!!..chodzi o licencje sprzedaną przez jakowlewa
Historycznie rzecz biorąc to wiele "rosyjskich" technologii wywodzi się z planów ukradzionych zUSA podczas zimnej wojny.
Erni79 June 18th, 2006, 10:17 PM Historycznie rzecz biorąc to wiele "rosyjskich" technologii wywodzi się z planów ukradzionych zUSA podczas zimnej wojny.
Można by długo wymieniać, ale najbardziej znane sowieckie kopie nie tylko amerykańskich ale i także Brytyjskich technologii to Bomba atomowa skopiowana razem z samolotem B-29, prom kosmiczny Buran skopiowany z wachadłowców. Taka ciekawostaka - gdy CIA zorientowała sie że sowieci wykradają im plany wachadłowców to zaczęli podsyłać szpiegom wadliwe plany:)
Z innych konstrukcji nieamerykańckich warte są odnotowania niemal idealne kopie brytyjskich Vickersów jako IŁ-62. W tym że brytyjskie oryginały były maszynami transportowymi podczas gdy sowiecka kopia międzykontyntalnym samolotem pasażerskim. Jak to się skończyło dla kilku tysięcy pasażerów, także w Polsce wszyscy wiemy.
Aha no i An-124 Rusłan to także konstrukcja mocno inspirowana amerykańskim C-5 Galaxy.
Eldorado June 18th, 2006, 11:13 PM Buran wcale nie byl jedynie bezmyslna kopia. Zreszta polecam ponizszy tekst i stronke... Strasznie szkoda za zarzucili program buran :(
Orbiter Buran został zaprojektowany na wykonanie 100 lotów, z których każdy miał trwać około 10 dni. Mimo wyraźnego podobieństwa, radziecki wahadłowiec nie jest kopią amerykańskiego. Projektanci skopiowali jedynie wygląd zewnętrzny orbitera. Dzięki temu nie było potrzeby prowadzenia kosztownych badań nad optymalnym kształtem pojazdu. Całe wyposażenie i elektronika są jednak diametralnie różne. Z przodu wahadłowca zainstalowano kabinę o objętości 70 m3, mieszczącą 2-4 członków załogi (na górnym pokładzie) i 6 pasażerów (na dolną), składającą się z dwóch sekcji. Generalnie górny moduł dowodzenia miał dwa stanowiska (odpowiednio RM-1 i RM-2) dla pilota i drugiego pilota wyposażone w fotele z katapultą. (Późniejsze modele w podwójne miejsca dla 4 członków załogi). Orbiter miał też wyjścia ewakuacyjne umożliwiające ucieczkę w razie awarii lub wodowania. Dolny moduł był częścią mieszkalna, z możliwością zabierania dodatkowych kosmonautów. Cała załoga była ubrana na czas lotu w kombinezony kosmiczne z 5 minutową rezerwą tlenu wykorzystywaną w czasie ewentualnej dekompresji. Do spacerów kosmicznych służyły inne kombinezony rozwijane i dobrze przetestowane w projektach Salut i MIR
Buran na An-22Buran nie posiada własnych silników rakietowych, ale za to w tylnej części pojazdu wmontowano 2 silniki turboodrzutowe o ciągu 7850 daN każdy, pozwalające na bezpieczniejsze lądowanie. Dodatkowo ma on 48 silników korekcyjnych (o 4 więcej niż w Space Shuttle). Odpowiednikiem amerykańskiego systemu APU jest VSU - turbiny pracującę na hydrazynie i wytwarzające do 105kW mocy. Ponadto radziecki orbiter posiada system OPU (Orbital Propulsion Unit - orbitalna jednostka napędowa, której paliwem jest ciekły tlen i Sintin), kompletnie różny od systemów wahadłowca amerykańskiego Głuszko zrezygnował z pomocniczych rakiet na paliwo stałe (przez taką rakietę eksplodował Challenger), zamiast których zastosował dobrze wypróbowane w ZSRR rakiety na paliwo płynne. Główne silniki zestawu znajdują się na spodzie rakiety Energia, która tworzy jednocześnie ogromny zbiornik paliwa.
Konstrukcja kosmoplanu wykonana jest prawie całkowicie ze stopu aluminium D16 (typowego dla samolotów). Detale kadłuba zrobione są z aluminium 1163 a kabina z aluminium 1205. Jedynie elementy narażone na działanie największych sił (struktury wysokiej wytrzymałości) wykonano ze stopu tytanu VT23. Osłonę termiczną stanowi 39000 płytek w dwóch rodzajach: te z włókien syntetyczno kwarcowych zostały użyte do powierzchni niskotemperaturowych a czarne - z włókien organicznych - na powierzchnie wysokotemperaturowe. Dodatkowo do ochrony dzioba i skrzydeł wykorzystano materiał CC - węgiel-węgiel.
Rosjanie wykorzystali przy budowie orbitera bardzo ciekawy pomysł - Buran ma budowę modułową. Jego wyposażenie jest uniwersalne i zaprojektowane tak, aby było możliwe wykorzystanie go w innych statkach kosmicznych.
Maksymalna masa startowa wynosi 105000 kg, a udźwig Burana około 30000 kg. Ma 16,45 m wysokości (na ziemi), 36,4 m długości i rozpiętość skrzydeł 23,9 m. Długość ładowni 18,55m i średnica 4,65m. Łącznie z rakietą Energia waży prawie 2300 ton.
zrodlo: http://www.shuttles.cad.pl/rsa/index.php?path=1
sejsmo August 11th, 2006, 03:47 PM Proszę malarzy o wybaczenie, ale nie mogłem, po prostu nie mogłem się powstrzymać.
Poziom wiedzy niektórych forumowiczów na temat konstrukcji współczesnych samolotów bojowych, czy w ogóle samolotów, wyposażenia, czy zastosowania i taktyki walki jest PORAŻAJĄCY.
Ludzie kochani!!
Są książki, uczelnie, targi i wystawy, gdzie można zasięgnąć wiedzy ekspertów na żywo. Zaklinam was, poczytajcie, dowiedzcie się i nie piszcie bzdur na forum.
LITOŚCI!!
BŁAGAM!!
qamiqadze August 29th, 2006, 08:26 PM Onet.pl:
Grom, Grot, Orzeł, Feniks czyli F-16 po polsku
http://m.onet.pl/_m/44843092eb6182c24ead3722cd559341,5,1.jpg
Samolot F-16
AFP
Bielik, Błyskawica, Feniks, Grom, Grot, Jastrząb, Kobuz, Krogulec, Orzeł, Szerszeń to dziesięć najczęściej zgłaszanych propozycji, spośród ponad 1200 nadesłanych w konkursie na nazwę dla wchodzących na uzbrojenie naszego wojska samolotów F- 16.
Jak poinformował redaktor naczelny miesięcznika "Lotnictwo" Krzysztof Zalewski, wśród propozycji znalazły się także m.in. Piorun, Sztorm, Wędrowny Sokół, Waleczny Orzeł, Sikor (od gen. Władysława Sikorskiego), Skalski (od gen. Stanisława Skalskiego) oraz Skrzydlate Osy Niosące Ból, Walkiria, Janosik, Halny, Orzełpol, Drapieżna Stonka, Modliszka, Szalony Kurczak, SZPON - Szaniec Powietrznej Obrony Narodowej i Lamparcia Cętka.
Patronat nad konkursem ogłoszonym przez miesięcznik "Lotnictwo" sprawuje minister obrony narodowej Radosław Sikorski oraz dowódca Sił Powietrznych gen. Stanisław Targosz. W konkursie nie określono specjalnych wymagań co do nazwy "polskich szesnastek"; jedyny warunek dotyczył zakazu podawania nazw samolotów będących już w eksploatacji. Zgłoszenia można było nadsyłać do 20 sierpnia. Ogłoszenie wyników konkursu nastąpi na początku listopada. Matką chrzestną samolotu F-16 zostanie żona prezydenta Lecha Kaczyńskiego - Maria.
Dziesięć najbardziej popularnych zgłoszeń zostanie przedłożonych specjalnemu komitetowi, który dokona wyboru jednego z nich. W skład komitetu weszli m.in. dowódca Sił Powietrznych - przewodniczący, dyrektor Biura F-16 i przedstawiciel redakcji.
Jak powiedział Zalewski, w Polsce nie było do tej pory jednolitej tradycji nadawania nazw wojskowym statkom powietrznym.
"Można rzec, że istnieją obok siebie równolegle dwa systemy, statki powietrzne pochodzenia krajowego noszą nazwy własne np. T- 11 Iskra, PZL 130 Orlik, W3 Sokół, M-28 Bryza, natomiast te pochodzące z zagranicy pozostały przy suchym nazewnictwie literowo- cyfrowym Mig-29, Su-22 czy CASA C-295" - wskazał.
Zdaniem Zalewskiego, o potrzebie nadawania dodatkowych nazw własnych świadczy fakt, że samoloty tej drugiej grupy otrzymały nazwy nieoficjalne np. Mig-21bis - "bisy", Su-22 - "suki" czy Mig- 29 - "dwudzieste dziewiąte".
Przypomniał, że w okresie dwudziestolecia międzywojennego początkowo wojskowe konstrukcje lotnicze także nie nosiły nazw własnych np. PZL. 11, PZL. 24. Jednak w II połowie lat 30. nazwy takie zaczęto wprowadzać przydzielając poszczególnym kategoriom samolotów imiona pochodzące np. od ptaków drapieżnych - PZL. 50 Jastrząb, PZL. 11g Kobuz, RWD. 25 Sokół czy ryb - Karaś i Sum.
Naczelny "Lotnictwa" wskazał, że w kilku krajach samolot F-16 nosi nazwy odbiegające od tej przyjętej w Stanach Zjednoczonych - Fighting Falcon. Dobrym przykładem jest Izrael, gdzie samolot F-16 zależnie od wersji nosi aż trzy różne nazwy F-16C Barak (Błyskawica), F-16D Brakeet (Piorun) i F-16I Suefa (Burza). W Zjednoczonych Emiratach Arabskich F-16 Block 60 otrzymał natomiast nazwę nawiązującą do amerykańskiego odpowiednika - Desert Falcon.
Jak mówił PAP w lipcu rzecznik dowódcy Sił Powietrznych mjr Maciej Woźniak, armia ma nadzieję, że polska nazwa będzie funkcjonować, tak jak przyjął się np. Rosomak - nazwa kołowego transportera opancerzonego, wyłoniona w plebiscycie.
Dostawa pierwszych czterech F-16 planowana jest w listopadzie; 9 listopada na lotnisku w Krzesinach (Wielkopolskie) ma nastąpić ich przekazanie. Wszystkie samoloty (docelowo 48, w tym 36 F-16 C w wersji jednomiejscowej i 12 dwumiejscowych maszyn F-16 D) mają trafić do Polski do końca 2008 r. System ma osiągnąć pełną gotowość operacyjną w 2012 roku.
Miesięcznik "Lotnictwo" powstał w 1998 r. jako "Lotnictwo Wojskowe", w 2004 r. zmieniono tytuł.
Eldorado August 29th, 2006, 09:03 PM ja bym proponowal WC Kaczka
zonc August 29th, 2006, 09:21 PM matka Maria... samolot Fiona :)
Wilq September 1st, 2006, 06:32 PM W USA i w Niemczech pracuja nad malowaniem sprzetu wojskowego w pixele. My oczywiscie jestesmy 50 lat do tylu i mamy wzory malowania takie jakie mialy dywizje waffen ss w 1945.
Moim zdaniem F-16 to bardzo zly wybor. Mam jednak nadzieje, ze mimo to piloci beda wylatywac minimum 600 godzin rocznie, bo jak nie to nie bylo sensu kupowac samolotow.
zonc September 1st, 2006, 07:00 PM ^^
a co im da malowanie w pixele??
F 16 to nie jest bajka! Ja bardzo liczylem na Grippena.
michas September 1st, 2006, 07:48 PM Malowanie pixelowe może byc trochę męczące ;)
Van der Rohe September 3rd, 2006, 01:28 AM ^^
a co im da malowanie w pixele??
F 16 to nie jest bajka! Ja bardzo liczylem na Grippena.
Grippen jest maszyną zupełnie niesprawdzoną - wielu ekspertów uważa że moglibyśmy miećpoważne problemy z działaniami operacyjnymi w różnych warunkach.
Wilq September 3rd, 2006, 03:59 PM ^^
a co im da malowanie w pixele??
F 16 to nie jest bajka! Ja bardzo liczylem na Grippena.
Ja tez liczylem na Grippena! To nowoczesny samolot, latwy w obsludze, ladujacy na lotniskach polowych, a w dodatku Szwedzi oferowali nam znacznie lepszy offset tzn wogole nam oferowali w przeciwienstwie do USA i nasza gospodarka zyskalaby bardzo duzo na kupnie Grippenow.
A co do pixeli to chyba da skora badaja i maja zamiar wprowadzic do uzycia.
0maniek0 September 3rd, 2006, 05:51 PM Ja tez liczylem na Grippena! To nowoczesny samolot, latwy w obsludze, ladujacy na lotniskach polowych, a w dodatku Szwedzi oferowali nam znacznie lepszy offset tzn wogole nam oferowali w przeciwienstwie do USA i nasza gospodarka zyskalaby bardzo duzo na kupnie Grippenow.
A co do pixeli to chyba da skora badaja i maja zamiar wprowadzic do uzycia.
po pierwsze...po cholere ci samolot ladujacy na polowym lotnisku?
po drugie...tu wszyscy zachowuja i pisza jakby byli pilotami tych wszystkich maszyn bojowych....dats rajt?...to w takim razie podziwiam...ja mialem sposobnosc polatac tylko antkiem i wilga...i to na fotelu pasazera :(
po trzecie...mamy tez tu wrozki... :sleepy:
po czwarte...robicie tu niezly OT... :)
..no to tyle "spece"...pa ;)
Wilq September 3rd, 2006, 07:35 PM ^
@1: Samolot ladujacy na polowym lotnisku jest po to zeby mogl dzialac w czasie wojny, bo wrog nie spi i dokladnie wie ktore lotniska zaatakowac jako pierwsze.
@2: Tez lecialem wilga na miejscu pasazera i bylo to niesamowite przezycie, o wiele lepsze in B737
@3: Mamy rowniez Lecha i Jaroslawa, a takze Romana i Andrzeja :D
@4: Interesuje sie lotnictwem wojskowym hobbystycznie :)
Pozdrawiam
A tak naprawde to jesli bedzie dobry system wykrywania (Awacs itd), piloci beda dobrze wyszkoleni tzn. beda latali minimum 600 godzin rocznie to i te F16 moga byc ;)
mmjp September 3rd, 2006, 08:47 PM Ja tez liczylem na Grippena! To nowoczesny samolot, latwy w obsludze, ladujacy na lotniskach polowych, a w dodatku Szwedzi oferowali nam znacznie lepszy offset tzn wogole nam oferowali w przeciwienstwie do USA i nasza gospodarka zyskalaby bardzo duzo na kupnie Grippenow.A byłeś może członkiem komisji przetargowej i miałeś dostęp do specyfikacji samolotu, warunków finansowych i oferty offsetowej?? Jeżeli nie to...
@1: Samolot ladujacy na polowym lotnisku jest po to zeby mogl dzialac w czasie wojny, bo wrog nie spi i dokladnie wie ktore lotniska zaatakowac jako pierwsze.Planujesz z kimś wojnę?? Co?? A może coś wiesz na tren temat czego my nie wiemy?? Ten twój wyimaginowany wróg równie dobrze oprócz 30 lotnisk "strategicznych" może zbombardować jedynego DOLa którego mamy.
W planowaniu krótkookresowym wojna nam nie grozi to raz, dwa w średniookresowym jest nikła szansa na nią (powiedziałbym wręcz znikoma). A w długookresowej na dzisiejszy czas realna choć mało prawdopodobna, tylko że na tak długi czas żaden analityk nie śmie nawet gdybać na ten temat. Powiem jeszcze, że w obecnych warunkach hipotetyczna wojna na naszych terenach miałaby zakres TOTALNY.@4: Interesuje sie lotnictwem wojskowym hobbystycznie :)To radze twoje hobbystyczne zainteresowania rozwijać na innych forach, bo na tym wątki o tej tematyce przeradzają sie w... hmmm....w pokaz piękności. A wszystkie militarne są wręcz przerażająco merytoryczne.
Wilq September 3rd, 2006, 08:54 PM Co mamy z kupna F16? Gowno! Nic nie mamy!
Co do DOLi to fakt... nie ma autostrad to nie ma DOLi :(
A porady zostaw dla siebie.
625 September 3rd, 2006, 08:55 PM teraz sie laduje na drogach. gripeny robia to wszedzie;)
za komuny powstalo troche specjalnych odcinkow, ktore i tak bylyby zbombardowane bo zbyt sie wyrozialy w polskiej sieci drogowej;)
a pixel camo to fajna sprawa, choc raczej dla sprzetu na tle ziemi:
http://www.hyperstealth.com/camo/faq/
mmjp September 3rd, 2006, 09:34 PM Co mamy z kupna F16? Gowno! Nic nie mamy!Mamy jeden z najbardziej zaawanasowanych systemów uzbrojenia w Europie. A za uwalenie offsetu są odpowiedzialni przede wszystkiem urzędnicy MG.Co do DOLi to fakt... nie ma autostrad to nie ma DOLi :(Czynnych DOLi mamy jeden. A na autostradach się obecnie nie ćwiczy, ale gdyby była taka konieczność to F-16 spokojnie usiądzie na autostradzie.A porady zostaw dla siebie.Myślę, że jednak nie zostawie dla siebie.
Wilq September 6th, 2006, 11:43 AM Przyklady okazjonalnego malowania F-16 z Holandii...
http://p.airliners.net/photos/photos/2/1/0/1057012.jpg
http://p.airliners.net/photos/photos/1/9/1/0886191.jpg
http://p.airliners.net/photos/photos/9/9/7/0607799.jpg
z Danii
http://p.airliners.net/photos/photos/5/9/6/0959695.jpg
oraz z Belgii :)
http://p.airliners.net/photos/photos/2/4/7/0812742.jpg
http://p.airliners.net/photos/photos/6/8/1/0784186.jpg
http://p.airliners.net/photos/photos/3/6/4/0768463.jpg
http://p.airliners.net/photos/photos/7/2/1/0702127.jpg
http://p.airliners.net/photos/photos/1/3/7/0680731.jpg
http://p.airliners.net/photos/photos/1/0/4/0572401.jpg
0maniek0 September 6th, 2006, 02:39 PM mam nadzieje, ze naszych nie pomaluja w podobnym stylu
najlepiej wygladaja cale szare
Erni79 October 9th, 2006, 01:54 PM Polskie F-16. Hej, Sokoły!
Lech Bojarski
2006-09-28, ostatnia aktualizacja 2006-10-09 13:32
http://bi.gazeta.pl/im/2/3664/m3664402.jpg
Był 15 listopada 2005 r. Po bezchmurnym niebie Arizony przemknął z ponaddźwiękową prędkością myśliwiec. W pobliżu bazy amerykańskich sił powietrznych w Tucson nikogo to nie dziwi. Ale dla nas ten lot był wyjątkowy. Za sterami samolotu siedział ppłk Rościsław Stefaniuk, pierwszy polski żołnierz, który samodzielnie pilotował F-16. Dowódca 3. Eskadry Lotnictwa Taktycznego, przeszkolony w 162. Dywizjonie Powietrznej Gwardii Narodowej USA, ma dziś wylatanych 220 godzin na F-16 i szkoli swoich kolegów, którzy już niedługo zasiądą za sterami takich maszyn.
Urodzony zwycięzca
Jeszcze niedawno podstawowymi samolotami polskich sił powietrznych były ponad 30-letnie radzieckie migi-21. Odkąd znaleźliśmy się w NATO, stało się jasne, że potrzebujemy nowoczesnych myśliwców. Nawet jeśli mamy pilotów, którzy, jak mówi lotnicze przysłowie, "jak trzeba, to i na drzwiach od stodoły polecą". Kiedy w 2003 r. Polska zdecydowała się na zakup 48 amerykańskich myśliwców F-16 (nie mylić z F-14 z filmu "Top Gun"!), od razu pojawiły się wątpliwości, czy dokonano trafnego wyboru. W końcu w kraju, gdzie każdy zna się na futbolu, zdrowiu i polityce, nie brakuje ekspertów od naddźwiękowych myśliwców. Należało zatem wybrać szwedzkie gripeny, bo mniej spalają i pilotom bardziej się podobają, albo francuskie mirage, bo są wygodniejsze i zwrotniejsze. A w ogóle to najlepiej było dogadać się z Rosjanami i kupić migi-29
Dlaczego więc wybrano F-16? Fighting Falcon (Waleczny Sokół), bo takim przydomkiem ochrzczono samolot, jest najbardziej popularnym myśliwcem na świecie. Zamówiły go już 24 państwa. Nie bez powodu. To sprawdzona i jak dotąd niezawodna maszyna. Ponad 70 zwycięstw w walce powietrznej bez strat własnych - to absolutny rekord, F-16 spadały na ziemię tylko po strąceniu rakietą ziemia-powietrze albo po wyczerpaniu zapasu paliwa.
Na Saddama i Zarkawiego
Doświadczenie w ponad 100 tys. misji bojowych to najlepsze referencje F-16. To na jego pierwszych wersjach (F-16A/B) oraz na F-15 w dolinie Bekaa w 1982 r., izraelscy piloci stoczyli z Syryjczykami na migach-21 i migach-23 jedną z największych powietrznych bitew zimnej wojny. Jednego dnia w kilku starciach strącili wówczas około 90 radzieckich samolotów, sami nie tracąc żadnego!
Ale prawdziwy chrzest bojowy Sokoły przeszły rok wcześniej. W niedzielę 7 lipca 1981 r. z bazy na półwyspie Synaj (okupowanym wówczas przez Izrael) o godz. 12.55 czasu Greenwich wystartowało osiem izraelskich F-16 i dwa F-15. Ruszyły na wschód, w kierunku budowanego przez Saddama Husajna reaktora atomowego Osirak pod Bagdadem. Wchodząc w iracką przestrzeń powietrzną, zeszły na wysokość zaledwie 30 m, by uniknąć wykrycia przez radary. O godz. 17.35, 20 km przed celem, Sokoły wspięły się na wysokość 2130 m i z powrotem zanurkowały w stronę reaktora. Każdy z samolotów zrzucił dwie 1000-kilogramowe bomby. Wszystkie trafiły w cel, a atomowe marzenia Saddama zostały zduszone w zarodku. Błyskawiczna ucieczka na pułap 12 tysięcy metrów nie dała szans irackiej obronie przeciwlotniczej. Jeszcze przed zmrokiem wszystkie Sokoły, mając za sobą dystans 2000 km, wróciły do bazy. - Żaden z nas nie przypuszczał, że do bazy wrócą wszystkie samoloty. Tymczasem wylądowaliśmy wszyscy, bez nawet jednego draśnięcia - opowiada po latach płk Zeev Raz, jeden z uczestników tego lotu. Inny pilot, płk Ilan Ramon, przeżył rajd na Osirak, by zginąć 22 lata później nad Teksasem w katastrofie promu Columbia.
Sokoły pełniły też rolę "koni roboczych" w czasie operacji "Pustynna Burza" przeciwko Irakowi w 1991 r. W trakcie wojny w Zatoce wykonały 13,5 tys. misji bojowych. Brały udział w inwazji na Irak w 2003 r., używano ich też m.in. w operacjach pokojowych na Bałkanach.
W lipcu tego roku dwa F-16 pojawiły się na niebie nad iracką Bakubą. Nadleciały nad jeden z budynków i spuściły nań dwie sterowane laserem, pięćsetfuntowe bomby. Ładunki całkowicie zniszczyły dom, w którym ukrywał się Abu Musab al Zarkawi, przywódca al Kaidy w Iraku.
F-16 na tle innych samolotów myśliwskich wyróżnia się przyspieszeniem i zwrotnością. Podczas wojny w Zatoce Perskiej jednemu z pilotów F-16 udało się uciec sześciu rakietom ziemia-powietrze wystrzelonym niemalże jedna po drugiej. Zaawansowana elektronika Sokoła pozwala mu toczyć walkę z innymi samolotami z dużej odległości. Po dołożeniu do standardowego działka kilku rodzajów rakiet pilot (dzięki informacjom z radaru o zasięgu ponad 100 km) może razić przeciwnika z odległości kilkudziesięciu kilometrów. Tankowanie w powietrzu umożliwia mu wielogodzinne loty.
Pilot z ciężką ręką
Złośliwi mówią, że kupiliśmy przestarzałą konstrukcję sprzed 30 lat. - Ale to jest tak jak z samochodami. Typ niby pozostaje ten sam, ale to, co drzemie pod maską kolejnych modeli, robi już zasadniczą różnicę - uważa pułkownik Wojciech Krupa, dowódca 31. Bazy Lotniczej w Krzesinach, do której trafią dwie eskadry Sokołów (32 maszyny).
Polska dostanie najnowszą wersję F-16 C/D Block 52+, cacko przygotowane specjalnie na nasze zamówienie. Żeby zasiąść za sterem takiej maszyny, polski pilot, przyzwyczajony do wytworów radzieckiej myśli technicznej, musi się szkolić ze oceanem przez dwa lata. To oczywiście nie tak, że nasi nie potrafią latać. Trzeba się po prostu przestawić na nową zabawkę z joystickiem przy podłokietniku zamiast drążka usytuowanego w migach między nogami. No i mieć końskie zdrowie, bo przeciążenia podczas lotu Sokołem przekraczają wytrzymałość zwykłego człowieka. Nie każdy poruszy ręką, która nagle zaczyna ważyć 100 kg.
Na polskim niebie F-16 z biało-czerwoną szachownicą na ogonie po raz pierwszy pojawią się już za miesiąc. Wtedy do bazy w Krzesinach trafią cztery maszyny. W 2008 r. nad naszymi głowami będzie latać już 48 nowych myśliwców.
Lekki i prosty
Historia F-16 sięga lat 60. ubiegłego wieku. W Stanach Zjednoczonych obowiązywała wówczas "doktryna elastycznego reagowania", która uwzględniała nie tylko atak bronią jądrową, ale i konwencjonalną. Dlatego pojawił się pomysł budowy lekkiego i prostego w obsłudze samolotu myśliwskiego, który mógłby z powodzeniem walczyć w powietrzu i likwidować cele na ziemi. Plany poszły jednak w odstawkę, bo w ZSRR zabrano się właśnie do projektowania Miga-25 i Amerykanie skupili się na pracy nad odpowiedzią, czyli cięższym myśliwcem F-15. Idea nowego lekkiego myśliwca wróciła na początku kolejnej dekady i po kilku latach światło dzienne ujrzał prototyp, a w 1978 r. ruszyła produkcja seryjna. Rok po roku kolejne wersje F-16 były ulepszane, by radziły sobie z wprowadzanym równolegle do uzbrojenia państw Układu Warszawskiego Migiem-29. Do dziś wyprodukowano ich ponad 4 tys. Ponad połowa myśliwców US Air Force to właśnie F-16.
F-16 kontra Mig-29
Dwie sztandarowe produkcje dwóch mocarstw po przeciwnych stronach żelaznej kurtyny. Porównajmy. F-16 ma jeden silnik (w Migu są dwa), jest mniejszy (15 m dł.), lżejszy, generalnie zwrotniejszy i bardziej uniwersalny. Ma większy zasięg (do 3,9 tys. km), może tankować w powietrzu i zabiera większy ładunek. Ma też lepszą widoczność z kabiny niż Mig. Pilot F-16 w przeciwieństwie do swojego rosyjskiego kolegi może spokojnie spojrzeć, czy ktoś mu nie siedzi na ogonie. Sokół jest też superwygodny w obsłudze dla pilota. Ale i radziecka maszyna (17,3 m dł.) zaprojektowana bardziej do osłony wojsk i obiektów na własnym podwórku niż do wykonywania dalekich misji ma swoje plusy. Amerykańscy piloci, którzy podczas wspólnych ćwiczeń z Niemcami na Sardynii w 1995 r. przesiedli się na migi, byli zaszokowani ich zwrotnością przy mniejszych prędkościach. Zwracali też uwagę na moc, system termicznego naprowadzania rakiet powietrze-powietrze i możliwości systemu celowania w hełmie pilota. Mig w przeciwieństwie do F-16 nie wymaga płaskiego pasa startowego i może lądować na lotniskach polowych. A wady? Słaba ergonomia i skomplikowana aparatura. - Trzeba chyba być ośmiornicą, żeby to wszystko obsłużyć - podsumował jeden z Amerykanów. Który samolot wygrałby w bezpośredniej walce? Pewnie zdecydowałyby umiejętności pilotów.
bolek1 October 27th, 2006, 06:55 PM Planujesz z kimś wojnę?? Co?? A może coś wiesz na tren temat czego my nie wiemy?? Ten twój wyimaginowany wróg równie dobrze oprócz 30 lotnisk "strategicznych" może zbombardować jedynego DOLa którego mamy.
W planowaniu krótkookresowym wojna nam nie grozi to raz, dwa w średniookresowym jest nikła szansa na nią (powiedziałbym wręcz znikoma). A w długookresowej na dzisiejszy czas realna choć mało prawdopodobna, tylko że na tak długi czas żaden analityk nie śmie nawet gdybać na ten temat. Powiem jeszcze, że w obecnych warunkach hipotetyczna wojna na naszych terenach miałaby zakres TOTALNY.
Nie znam się na samolotach. Ale po twoim wywodzie nasuwa się pytanie czy potrzebne są nam jakiekolwiek samoloty. Po co nam w ogóle wojsko? Może wystarczyłaby sama orkiestra wojskowa? Byłoby i taniej i weselej :)
Kuba.wro October 27th, 2006, 07:35 PM Nasz F-16 nie bedzie mial dodatkowych zbiornikow paliwa (konforemnych)
winn^ October 27th, 2006, 07:54 PM Nasz F-16 nie bedzie mial dodatkowych zbiornikow paliwa (konforemnych)
jak to nie bedzie mial?
przeciez od poczatku byla o tym mowa
skad masz takie info jesli mozna ?
edit: faktycznie jak teraz patrze na to zdjecie
http://lotnictwo.net/pic/0603/0603200014.jpg
to wyglada na to ze nie ma tych zbiornikow :|
a moze jest tak, ze te tylko dwumiejscowe f-16 nie beda ich mialy?...
Wilq October 28th, 2006, 12:17 AM W najnowszej Technice Wojskowej i Raporcie są artykuły o prezentacji F-16 naszej delegacji rządowej i samoloty niestety nie posiadają tych zbiorników :( a po za tym to nasze są wersjami F-16 C/D, a artkykuł dalej jest o najnowszych wersjach: F-16 E/F dla ZEA i Izraela no i oczywiście sa zbiorniki...
Jutro wrzuce skany z tych czasopism.
Marcin October 28th, 2006, 12:29 AM Byla chyba juz wczesniej w tym watku o tym mowa, te zbiorniki mozna zdejmowac ;).
Pzdr.
mmjp October 28th, 2006, 12:53 AM One są zdejmowane, bo taka jest idea CFT. Polska zakupiła po 1 zestawie dla każdego samolotu. Jest nawet o tym mowa w Raporcie.
Wilq October 28th, 2006, 01:16 AM ufffff... to w porządku, moge spać spokojnie. Mam nadzieje, że z uzbrojeniem nie będzie tak jak z fregatami OHP i nie tylko że samoloty będą w pełni wyposażone to jeszcze będzie jakiś zapas.
mmjp October 28th, 2006, 01:37 AM Co ty?? Przecież OHPy to zupełnie inna bajka i zły przykład. Ja powiedziałbym, że "żeby nie było tak jak z MiGami 29". Ale chyba nie śledzisz informacji na bieżąco, że zadajesz takie pytania. Jeszcze raz polecam specjalistyczne forum, tam się dowiesz wszystkiego co cie nurtuje. :)
mmjp October 28th, 2006, 01:38 AM Nie znam się na samolotach. Ale po twoim wywodzie nasuwa się pytanie czy potrzebne są nam jakiekolwiek samoloty. Po co nam w ogóle wojsko? Może wystarczyłaby sama orkiestra wojskowa? Byłoby i taniej i weselej :) eh. Tak potrzebne są nam samoloty. Tak potrzebne jest nam wojsko. Nie, nie wystarczy nam orkiestra wojskowa i nie, nie będzie weselej i taniej.
Zadowolony??
Wilq October 28th, 2006, 05:37 PM Co ty?? Przecież OHPy to zupełnie inna bajka i zły przykład. Ja powiedziałbym, że "żeby nie było tak jak z MiGami 29". Ale chyba nie śledzisz informacji na bieżąco, że zadajesz takie pytania. Jeszcze raz polecam specjalistyczne forum, tam się dowiesz wszystkiego co cie nurtuje. :)
Nie chce się denerwować. Wystarczy, że przeczytam co któryś artykuł w NTW albo Raporcie na temat tego jak 'pięknie' wydawane są pieniądze na wojsko. :toilet:
mmjp October 28th, 2006, 06:18 PM ^^ To się tyczy ogólnie wszystkich pieniędzy wydawanych prze władze, nie tylko na wojsko. Choć w ostatnim czasie się trochę poprawiło.
hif October 29th, 2006, 06:01 PM liczę, że na dniach otwartych Krzesin, będzie prezentowany egz. z zamonotowanymi zbiornikami koforemnymi. Ślicznie F-16 z nimi wygląda.
qamiqadze November 6th, 2006, 09:38 PM http://wiadomosci.onet.pl/_d/lay/ml/onet.gif:
Pojutrze F-16 przylecą do Polski
Opóźnił się planowany na dzisiaj przylot pierwszych dwóch F-16 zamówionych przez Polskę. Miały wylądować w bazie lotniczej w Krzesinach, zawróciły jednak do Stanów z powodu usterki technicznej jednego z samolotów.
Poinformował o tym rzecznik prasowy MON Piotr Paszkowski.
"Przyczyną była drobna usterka techniczna, samoloty jutro będą w Niemczech, do Polski przylecą w środę" - powiedział Paszkowski.
"Myśleliśmy, że samoloty przylecą wcześniej, ale życie pisze własne scenariusze. My czekamy na samoloty do 8 listopada. Takie są terminy uzgodnione w związku z uroczystością przejęcia samolotów przez polskie lotnictwo" - powiedział rzecznik Sił Powietrznych mjr Wiesław Grzegorzewski.
"Przelot nad Atlantykiem odbywa się w warunkach niemal zimowych, w razie awarii można utracić samolot i pilota. O ile wiem, było podejrzenie awarii stacji radiolokacyjnej lub systemu pobierania paliwa w powietrzu. Samoloty są jeszcze własnością rządu Stanów Zjednoczonych; zgodnie z procedurami, samo podejrzenie niesprawności musi prowadzić do przerwania zadania, zwłaszcza, że nie jest to zwykłe przebazowanie z lotniska na lotnisko" - powiedział red. naczelny miesięcznika "Raport" Grzegorz Hołdanowicz. Jego zdaniem, decyzja o odłożeniu przylotu nie dziwi.
W czwartek do Poznania przylecą dwa następne F-16, tego dnia odbędzie się uroczyste przyjęcie ich do służby, połączone z chrztem i nadaniem samolotom polskiej nazwy. Do końca roku w Polsce ma być osiem nowych wielozadaniowych samolotów bojowych. Pierwsza eskadra - 16 maszyn - ma być gotowa do działań operacyjnych w 2008 r., a w 2012 gotowość ma osiągnąć wszystkich 48 samolotów F-16 zakupionych przez polski rząd.
Zakupowi samolotów od USA towarzyszy umowa o zamówieniach offsetowych. O jej realizację pytali dziennikarze przebywającego w poniedziałek w Katowicach premiera Jarosława Kaczyńskiego.
"Wiem, że nie jest najlepiej realizowana, to mnie bardzo martwi" - powiedział premier. Jego zdaniem, nie warto teraz rozważać, jak układ był negocjowany.
"Fakt jest faktem, jego realizacja przebiega z ogromnym oporami" - mówił szef rządu.
Umowa offsetowa dotycząca kontraktu na F-16 obejmuje 43 projekty, z czego 17 zaliczanych jest do offsetu bezpośredniego, a 26 do offsetu pośredniego, czyli skierowanego do działów gospodarki nie związanych z przemysłem lotniczym i zbrojeniowym.
Wartość wszystkich projektów wyceniono na 7,5 mld dolarów (podczas pracy oceniającej offset komisji, po zastosowaniu odpowiednich mnożników wartość ta wzrosła do 12 mld dolarów).
Z tego 10 proc. uzgodnionych w umowie kompensat obejmuje transfer technologii, 20 proc. to bezpośrednie inwestycje kapitałowe, a pozostałe 70 proc. wartości projektów stanowić ma eksport polskich towarów.
marax0 November 7th, 2006, 12:24 PM i co? to mam zwijac namiot z ogrodka kupmla na Starolece?
Nie zobacze f16 w dzien otwarty bazy na Krzesinach ?
Kurde jeszcze ich nie dostalismy a juz sie psują ;D
WZZ048 November 7th, 2006, 11:14 PM /\Możesz zobaczyć je już jutro. Godzina 12! Przylot pierwszych 2 sztuk!
lenin November 7th, 2006, 11:33 PM nie mów hop, dopuki nie przeskoczysz!!:)
no ale ....niech sie uda!!
marax0 November 7th, 2006, 11:45 PM no w czoraj tez mialbyc przylot pierwszych dwóch sztuk kolo poludnia:)
ps. Namiot dalej stoii :D
zonc November 8th, 2006, 11:10 AM I znów odwołano... o co chodzi? ;\
marax0 November 8th, 2006, 12:01 PM Dwa samoloty bojowe F-16 przylecą do Polski około godziny 15. Poinformował o tym rzecznik Ministerstwa Obrony Piotr Paszkowski. Maszyny wylądują w poznańskich Krzesinach.
Oba samoloty F-16 miały przylecieć do Polski już we wtorek, pojawiły się jednak problemy techniczne. Piotr Paszkowski wyjaśnił, że chodziło o kłopoty z tankowaniem paliwa w powietrzu. Dodał, że strona polska zwróciła się z prośbą o wyjaśnienie tej sytuacji do producenta F-16, firmy Lockheed Martin.
Rzecznik wyraził nadzieję, że przelot samolotów z Islandii do Polski odbędzie się bez problemów.
Dwie kolejne maszyny przylecą z Niemiec do Poznania w czwartek. Wtedy też nastąpi oficjalne ich przekazanie polskim siłom zbrojnym.
Na lotnisku w podpoznańskich Krzesinach mają zostać uroczyście zaprezentowane 4 myśliwce F16.
W sumie nasi piloci będą latać na 48 samolotach F-16. Są one wyposażone w najnowocześniejszą wersję silnika, produkowanego w rzeszowskiej WSK. Napęd ma około 5 metrów długości, metr szerokości, waży blisko 2 tony. Przy jego bezpośrednim montażu pracuje około 20 osób. W sumie przy programie F-16 - około stu.
Wszystkie silniki montowane w Rzeszowie trafiają do Wojskowych Zakładów Lotniczych w Warszawie. Tam przechodzą kilkudniowe próby wytrzymałości, po których są wysyłane do producenta samolotów - firmy Lockheed Martin w Teksasie.
Polska kupiła 48 myśliwców F-16. Cały kontrakt ma zostać zrealizowany do 2008 roku
RAFI November 8th, 2006, 03:24 PM już wylądowały 4 maszyny ...hurra
Piwosz November 8th, 2006, 03:53 PM Na razie tylko 2. Kolejne 2 za kilka dni.
Assurbanipal November 8th, 2006, 03:56 PM Polskie F-16. Hej, Sokoły!
Lech Bojarski
2006-09-28, ostatnia aktualizacja 2006-10-09 13:32
cut...
Sokoły pełniły też rolę "koni roboczych" w czasie operacji "Pustynna Burza" przeciwko Irakowi w 1991 r. W trakcie wojny w Zatoce wykonały 13,5 tys. misji bojowych. Brały udział w inwazji na Irak w 2003 r., używano ich też m.in. w operacjach pokojowych na Bałkanach.
cut...
F-16 na tle innych samolotów myśliwskich wyróżnia się przyspieszeniem i zwrotnością. Podczas wojny w Zatoce Perskiej jednemu z pilotów F-16 udało się uciec sześciu rakietom ziemia-powietrze wystrzelonym niemalże jedna po drugiej. Zaawansowana elektronika Sokoła pozwala mu toczyć walkę z innymi samolotami z dużej odległości. Po dołożeniu do standardowego działka kilku rodzajów rakiet pilot (dzięki informacjom z radaru o zasięgu ponad 100 km) może razić przeciwnika z odległości kilkudziesięciu kilometrów. Tankowanie w powietrzu umożliwia mu wielogodzinne loty.
cut...
F-16 kontra Mig-29
Dwie sztandarowe produkcje dwóch mocarstw po przeciwnych stronach żelaznej kurtyny. Porównajmy. F-16 ma jeden silnik (w Migu są dwa), jest mniejszy (15 m dł.), lżejszy, generalnie zwrotniejszy i bardziej uniwersalny. Ma większy zasięg (do 3,9 tys. km), może tankować w powietrzu i zabiera większy ładunek. Ma też lepszą widoczność z kabiny niż Mig. Pilot F-16 w przeciwieństwie do swojego rosyjskiego kolegi może spokojnie spojrzeć, czy ktoś mu nie siedzi na ogonie. Sokół jest też superwygodny w obsłudze dla pilota. Ale i radziecka maszyna (17,3 m dł.) zaprojektowana bardziej do osłony wojsk i obiektów na własnym podwórku niż do wykonywania dalekich misji ma swoje plusy. Amerykańscy piloci, którzy podczas wspólnych ćwiczeń z Niemcami na Sardynii w 1995 r. przesiedli się na migi, byli zaszokowani ich zwrotnością przy mniejszych prędkościach. Zwracali też uwagę na moc, system termicznego naprowadzania rakiet powietrze-powietrze i możliwości systemu celowania w hełmie pilota. Mig w przeciwieństwie do F-16 nie wymaga płaskiego pasa startowego i może lądować na lotniskach polowych. A wady? Słaba ergonomia i skomplikowana aparatura. - Trzeba chyba być ośmiornicą, żeby to wszystko obsłużyć - podsumował jeden z Amerykanów. Który samolot wygrałby w bezpośredniej walce? Pewnie zdecydowałyby umiejętności pilotów.
Szkoda, ze w artykule nie uwzgledniono podstawowego problemu w porownywaniu samolotow bojowych, mianowicie ktorej wersji uzyto.
Najnowsza wersja MiG 29 posiada technologie zastosowane wczesniej w Su 37, czyli zmienny wektor ciagu silnika - co umozliwia na dokonywanie manewrow niemozliwych dla innych samolotow. Technologia ta zostala po raz pierwszy uzyta w Harrierach i sprawdzila sie doskonale - w czasie wojny o Falklandy brytyjscy piloci na pozornie ociezalych i powolnych Harrierach zwyciezali z duzo szybszymi Mirage'ami.
Bez sensu w tym swietle jest pisanie o beznadziejnej awionice MiGa - nowe wersje maja przyjemna awionike prosto z Rafaela (wychodzi ze upadek Zwiazku Radzieckiego wyszedl na dobrze rosyjskiej zbrojeniowce ostatecznie, hehe, najlepszy sprzet to zazwyczaj wlasnie efekt wspolpracy - jak na przyklad w przypadku Abramsa i jego wiezy wykonanej przez Niemcow).
Szkoda ze nie opisano tez najnowszej wersji F-16 - jaka dostaly ZEA, z nowym oprogramowaniem (ZEA dostaly na dodatek dostep do kodu zrodlowego..., Polacy oczywiscie nie).
W artykule sa tez po prostu bledy merytoryczne.
Nie F-16 lecz F-15 jest koniem roboczym US Air Force. F-15, mimo ze sa mniej liczne niz 16tki, czesciej sa uzywane do walki, jako maszyny duzo potezniejsze (jest to rzeczywiscie swietna, niezawodna konstrukcja).
Osiag radaru 100km (dla jakich celow? bez sprecyzowania typu celu - np mysliwiec, bombowiec taka informacja jest malo istotna) nie jest niczym szczegolnym.
F-14 Tomcat wykonywal strzelania Phoenixami na odleglosc +200km (lata 70-te!), MiG 31, Su 37 rakietami dalekiego zasiegu na odleglosc +300km (lata 80-te, 90-te). Podobne mozliwosci jak dwa ostatnie samoloty ma oczywiscie F-22.
Obecnie radar rzeczywiscie najwyzszej klasy wykrywa bombowce z odleglosci ok. 400 km, mysliwce 200km (Su 37, MiG 31 nowych wersji, F-22).
Stad, podniecanie sie zasiegiem 100km jest po prostu smieszne.
...:::SiEwKa:::... November 8th, 2006, 08:49 PM Najdłuższy lot ponaddźwiękowych F16 wreszcie zakończył się sukcesem. Wreszcie, bo na pierwsze dwie z 48 kupionych przez naszą armię maszyn czekaliśmy ponad dwa dni. Najpierw awaria radaru spowodowała konieczność powrotu do bazy w Stanach Zjednoczonych. Potem zepsuty system tankowania w powietrzu wymusił lądowanie myśliwców w Szkocji. Było też nieplanowane lądowanie na Islandii. Ostatecznie tuż przed godziną 15 samoloty dotarły na lotnisko w Krzesinach pod Poznaniem. Rząd domaga się wyjaśnienia, dlaczego nowe samoloty, kosztujące 60 milionów dolarów każdy, miały aż tyle usterek.
Pulse November 9th, 2006, 02:44 PM Dopadłem go w Kamionkach p/Poznaniem. Spokojnie zatrzymałem samochód na poboczu, włączyłem swoje światła pozycyjne, włączyłem awaryjne, wyciągnąłem broń, wycelowałem, uruchomiłem system naprowadzania i trach.... trafiony... :lol:
http://img155.imageshack.us/img155/8437/dscf0584ka4.jpg
Assurbanipal November 9th, 2006, 03:32 PM ^^^trafiony zatopiony!
Fajne zdjecie:)
qamiqadze November 11th, 2006, 05:00 PM ^^^trafiony zatopiony!
Fajne zdjecie:)
Brawo Pulse !!! Aż sie nie chce wierzyć ,że to nasze niebo ;)
rafael November 11th, 2006, 05:17 PM Co za idiota wymyślił nazwę jastrząb?! :doh:
mateq November 11th, 2006, 05:21 PM Wolałbyś "kaczka" ? ;)
rafael November 11th, 2006, 05:27 PM Wolałbym "Falcon", tak jak jest to przyjęte powszechnie na świecie i tak jak brzmi nazwa tego samolotu wg NATO.
marax0 November 11th, 2006, 05:40 PM Dzis odbył sie piknik lotniczy na lotnisku w Krzesinach...
Roscisław
http://images3.fotosik.pl/241/8d1bc6ec04d896bc.jpg (www.fotosik.pl)
Wieza kontronlna
http://images1.fotosik.pl/251/4b63344ec7e539fb.jpg (www.fotosik.pl)
Stary sprzet
http://images2.fotosik.pl/242/f50794b4bdb6e563.jpg (www.fotosik.pl)
I bohater dnia f16 - troche rozczarowanie bo tylko 1 i za plotem , gdzie nie wpuszcali ludzi, jednak jak widac moje zdjecia są ze srodka hangaru :)
http://images3.fotosik.pl/241/44ced16b95db87b5.jpg (www.fotosik.pl)
http://images3.fotosik.pl/241/4d0771816c8a894e.jpg (www.fotosik.pl)
http://images3.fotosik.pl/241/4d0771816c8a894e.jpg (www.fotosik.pl)
http://images3.fotosik.pl/241/dda9b527dafcfbf8.jpg (www.fotosik.pl)
http://images1.fotosik.pl/251/c2442b417b20a5c7.jpg (www.fotosik.pl)
i telewizja byla
http://images4.fotosik.pl/205/ee4a2dbef80a85e8.jpg (www.fotosik.pl)
potem zdam obszerniejsą relacje
mmjp November 11th, 2006, 05:40 PM @rafael
Polskojęzyczne nazwy (w wojsku) bardzo śmiesznie brzmią.
A kto wymyślił nazwę?? Pewnie ktoś w USAF, a Polacy jak to Polacy nie umieją być kreatywni.
A tu nasz nowy nabytek 4044:
http://img292.imageshack.us/img292/9749/1od6.jpg (http://imageshack.us)
edit:
eeee, spóźniłem się :cry:
edit2:
marax0 wpuścili cię za barierki??
Ja też mogę jakieś zdjęcia wrzucić.
rafael November 11th, 2006, 05:46 PM @rafael
Polskojęzyczne nazwy (w wojsku) bardzo śmiesznie brzmią.
A kto wymyślił nazwę?? Pewnie ktoś w USAF, a Polacy jak to Polacy nie umieją być kreatywni.
Są nadkreatywni, bo raz że "Falcon" to nie "Jastrząb", dwa po co tworzyć własną nazwą, skoro cały świat używa nazwy "Falcon" i jest to zgodne z nazywnictwem NATO?
0maniek0 November 11th, 2006, 05:55 PM I bohater dnia f16 - troche rozczarowanie bo tylko 1 i za plotem , gdzie nie wpuszcali ludzi, jednak jak widac moje zdjecia są ze srodka hangaru :)
http://images3.fotosik.pl/241/44ced16b95db87b5.jpg (www.fotosik.pl)
widocznie nie jestes czlowiekiem ;)
zonc November 11th, 2006, 06:03 PM Ja siedziałem w kokpicie F16 :P
Smutno mi... to mógłbyć Grippen :( Mój kochaniutki...
marax0 November 11th, 2006, 06:25 PM moze takich tłumaczy mamy ze z biednego sokoła wyszedł jastrząb...
No ale fakt faktem po Falcon brzmi super...
No mozna powiedziec ze sie pofarciło i tyle... do migów i starej floty dojsc sie juz nie dało;/ - choc widzialem ze dla malych dzieci robili wyjątki , no i oczywiscie dla dziennikarzy z Akredytacjami
ps. po dzisiejszym wyjezdzie planuje zrobic osobny wątek o bazie w krzesinach (ale z braku czasu dopiero jutro rano) wiec wszystkie zdjecia mile widziane,
Ale fajnie by bylo jakby ktos dzis juz tema stworzyal a ja jutro tylko dorzuce tam kilka moich fotek:)
http://skyscrapercity.com/showthread.php?p=10438473#post10438473
mmjp November 11th, 2006, 06:35 PM Są nadkreatywni, bo raz że "Falcon" to nie "Jastrząb", dwa po co tworzyć własną nazwą, skoro cały świat używa nazwy "Falcon" i jest to zgodne z nazywnictwem NATO?No fakt, Falcon to Sokół. :)
A Sokół nie mógłby być bo mamy taki śmigłowiec już. Może ktoś sobie pomyślał, że jak Falcon znaczy Sokół to jak mu (F-16) nie nadadzą nazwy to ktoś sobie będzie tłumaczył na polski i będą nieporozumienia.
Jednak w tym przypadku nadanie nazwy było tylko poto aby zrobić szopkę medialną.
W ogóle to w Polsce nie ma spójnego systemu nazewnictwa uzbrojenia i sprzętu bojowego i są potrzebne nazwy.
mackowiak November 11th, 2006, 06:53 PM z festynu lotniczego :) grochowki nie dostalem :(
http://img247.imageshack.us/img247/9232/efvc7.jpg
http://img294.imageshack.us/img294/2315/eflcn9.jpg
Marcin November 11th, 2006, 07:07 PM Heh, kamuflaz to chyba tez dobrali do wnetrza tego hangaru.
Pzdr.
Pulse November 11th, 2006, 07:45 PM I jeszcze dwa trafienia z czwartku
Tu chyba wersja dwumiejscowa
http://img233.imageshack.us/img233/7516/dscf0588xf2.jpg
i jedynka
http://img233.imageshack.us/img233/3025/dscf0595ta3.jpg
0maniek0 November 11th, 2006, 09:46 PM Tu chyba wersja dwumiejscowa
http://img233.imageshack.us/img233/7516/dscf0588xf2.jpg
dziwnie ten wyglada...to na pewno f-16?
Pulse November 11th, 2006, 10:10 PM dziwnie ten wyglada...to na pewno f-16?
-> http://www.f-16wpolsce.pl/Przylot%20F-16/F-16wPolscepl/F_16wPolscepl_093_1.jpg
Ani chybi, to F16 D, zamówiliśmy takich 12 z 48. W USA wersja dwmiejscowa z tego co pamiętam była używana jako samolot szkoleniowy i wielozadaniowy (jedynka to raczej wersja myśliwska).
Pemo November 11th, 2006, 10:24 PM Wolałbym "Falcon", tak jak jest to przyjęte powszechnie na świecie i tak jak brzmi nazwa tego samolotu wg NATO.
Nazwa "Jastrzab" zostala wybrana w konkursie - cytuje za serwisem MONu:
"Dowódca Sił Powietrznych gen. broni pilot Stanisław Targosz poinformował, iż w uroczystości przekazania dwóch samolotów weźmie udział prezydent Lech Kaczyński, a jego żona Maria odsłoni na samolocie biało-czerwoną szachownicę i nada polskim F-16 wyłonioną w konkursie nazwę. W konkursie zgłoszono blisko 120 propozycji, w tym Bielik, Błyskawica, Grom, Jastrząb, Jaskółka, Krogulec i Szerszeń. Na nazwę, która wygrała, głosowało 1701 osób. Sama nazwa ona ogłoszona podczas uroczystości."
link: http://www.wp.mil.pl/artykul_wiecej.php?idartykul=2355
a Poza tym Izraelskie F16A/B maja nazwe Hawk czyli Jastrzab
polecam serwis :www.f-16.net
Marcin November 11th, 2006, 11:09 PM Eh, Bielik, Jastrzab, Grom ... ble. Mogli by pokazac troche humoru i nazwac samoloty wrobelek elemelek, albo mis kolargol.
Pzdr.
mmjp November 11th, 2006, 11:17 PM @Pemo Najnowsze izraelskie F-16I nazywają się Sufa.
Pemo November 11th, 2006, 11:42 PM ^^oki,oki:) - F16I - Sufa
Ja pisalem o najstarszej wersji A/B - Netz (Hawk)-Jastrzab
a wersja C/D ma jeszcze inna nazwe - Barak
winn^ November 12th, 2006, 12:27 AM polecam strony internetowe o naszych efach:
www.f-16.pl - od poczatku przetargu :-)
www.31blot.com - baza w krzesinach
jakby ktos nie znal ;)
marax0 November 12th, 2006, 10:16 PM patrzcie co mozna nimi robic:0
zle nie jest
http://video.google.pl/videoplay?docid=534760255699570420
górniczek December 11th, 2006, 09:52 PM Ma ktoś może fotki z kokpitu "polskiego" F-16????
winn^ November 21st, 2007, 12:38 PM na stronie 31blot.com pojawily sie pierwsze zdjecia f-16 z zamontowanym zbiornikiem konforemnym:
zdjecie1 (http://31blot.com/show.php?kat=&galeria=aktual/2007/11-15&nazwa=f16_kobieta_012.jpg)
zdjecie2 (http://31blot.com/show.php?kat=&galeria=aktual/2007/11-15&nazwa=f16_kobieta_013.jpg)
zdjecie3 (http://31blot.com/show.php?kat=&galeria=aktual/2007/11-15&nazwa=f16_kobieta_009.jpg)
zdjecie4 (http://31blot.com/show.php?kat=&galeria=aktual/2007/11-15&nazwa=f16_kobieta_010.jpg)
zdjecia zrobiono przy okazji przelotu pierwszej kobiety w polskim f-16
W dniu 15 listopada br. Pani Agnieszka RYLIK jako pierwsza POLKA wykonała w 31 Bazie Lotniczej w Krzesinach prawie półtora godzinny lot samolotem F-16. Swoją życiową rundę z Polskim Jastrzębiem stoczyła po otrzymaniu od Dowódcy Sił Powietrznych zgody na wykonanie lotu i prawie tygodniowych badaniach specjalistycznych w Wojskowym Instytucie Medycyny Lotniczej w Warszawie.
Swój pierwszy lot Pani Agnieszka rozpoczęła około godziny 13.00 razem ppłk pil. Dariuszem MALINOWSKIM, który leciał w pierwszej kabinie samolotu o nr 4077. Podpułkownik Dariusz Malinowski to doświadczony pilot, który jako jeden z pierwszych przyleciał po przeszkoleniu z USA w roku 2006 do Polski, a na F-16 nalatał do tej pory setki godzin.
Jest to historyczne wydarzenie. Jako pierwsza kobieta jaka zasiadła za sterami polskiego Jastrzębia udowodniła, że również może latać z prędkością 2000 km/h wykonać samolotem bojowym "zwrot" czy "beczkę", czy wytrzymać przeciążenia dochodzące do 9G.
Szczegóły całego lotu wszyscy Państwo będziecie mogli oglądać w niedziele w godzinach porannych na antenie telewizji, z którą Pani Agnieszka współpracuje.
hif November 21st, 2007, 03:25 PM Nooo..i ze zbiornikami to te maszyny wyglądają jak trzeba. :)
Zawrat November 21st, 2007, 03:57 PM Chyba pierwsze zdjęcia naszych F-16 ze zbiornikami konforemnymi pojawiły się w aktualnym numerze NTW. Wraz z bardzo interesującym artykułem podsumowującym pierwszy rok Jastrzębi w kraju.
mcl November 22nd, 2007, 06:09 PM Chyba pierwsze zdjęcia naszych F-16 ze zbiornikami konforemnymi pojawiły się w aktualnym numerze NTW. Wraz z bardzo interesującym artykułem podsumowującym pierwszy rok Jastrzębi w kraju.
Pierwsze zdjęcia pojawiły się zaraz po założeniu zbiorników. Było to już chyba ze 2 miesiące temu.
Ma ktoś może fotki z kokpitu "polskiego" F-16????
Mariusz Adamski ma.
Edit: Dla leniwych link:
klik (http://img223.imageshack.us/img223/7614/cf16fq6.jpg)
górniczek November 22nd, 2007, 11:16 PM ^^ Dzięki poradziłem sobie sam...post jak widac dosc stary jest ...
Na stronie wydawcy Altair (http://www.altair.com.pl/) wydający między innymi ML Skrzydlata Polska pojawiły się zdjęcia "polskiego" F-16 nr.4040 zrobione podcza prób uzbrojenia...
http://altair.h2.pl/files/news/2007/11/i-i07-11-109f16edwards1.jpg
http://altair.h2.pl/files/news/2007/11/i-i07-11-109f16edwards2.jpg
http://altair.h2.pl/files/news/2007/11/i-i07-11-109f16edwards3.jpg
http://altair.h2.pl/files/news/2007/11/i-i07-11-109f16edwards4.jpg
http://altair.h2.pl/files/news/2007/11/i-i07-11-109f16edwards5.jpg
hal November 23rd, 2007, 01:56 AM Nowa czwórka http://www.mon.gov.pl/pl/galeria/1175
mcl November 23rd, 2007, 10:46 AM To jeszcze dwa (słabe) zdjęcia mojej produkcji zrobione nad centrum Poznania.
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mclP1080103F-16nadcentrum.jpg
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mclP1080730F-16.jpg
mcl November 29th, 2007, 07:48 PM http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mclP1080955F-16.jpg
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mclP1080972F-16.jpg
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mclP1080985F-16.jpg
Perun November 30th, 2007, 12:37 AM Może nie jest to polski F-16, ale warto pokazać jak można go ciekawie pomalować.
http://www.defencetalk.com/pictures/data/3019/F-16-color-USAF_history.jpg
mmjp November 30th, 2007, 01:44 AM A słyszałeś o czym takim jak malowanie low visible? ;) I jego przydatności na polu walki. Gdyby nie szachownice to nasze malowanie by całkiem odpowiadało takiemu profilowi.
Perun November 30th, 2007, 02:21 AM Te żółto-niebieskie F-16 są pomalowane okolicznościowo z okazji 90. lat 111 eskadry myśliwskiej z Teksasu.
mmjp November 30th, 2007, 02:35 AM Domyślam się, ale twój post zabrzmiał jak propozycja normalnego malowania. ;)
mcl November 30th, 2007, 09:59 AM Gdyby nie szachownice to nasze malowanie by całkiem odpowiadało takiemu profilowi.
Nasze szachownice są low visible. Zwróć uwagę na ich rozmiar.
Jeszcze kilka zdjęć:
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mclP1090018F-16.jpg
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mclP1090062F-16.jpg
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mclP1090072F-16.jpg
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mclP1090076F-16.jpg
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mclP1090089F-16.jpg
mmjp December 1st, 2007, 01:53 AM Ano nie jest. Gdyby malowanie było "mało widzialne" to szachownica byłaby w odcieniach szarości. Jednak nie pozwala na to prawo. Szachownica musi być czerwono-biała. Reszta malowania rzeczywiście jest w profilu utrudniającym identyfikację.
ursjan December 1st, 2007, 02:35 AM Czemu nasze efy nie majá jeszcze uzbrojenia na skrzydlach i pod?Czyzbysmy te mysliwce kupili dla szpanu czy dla obrony polskiego nieba?
Perun December 1st, 2007, 03:37 AM Nie ma przecież potrzeby, by na loty treningowe latały uzbrojone.
mcl December 1st, 2007, 09:18 AM Czemu nasze efy nie majá jeszcze uzbrojenia na skrzydlach i pod?Czyzbysmy te mysliwce kupili dla szpanu czy dla obrony polskiego nieba?
Poszukaj sobie, kiedy te samoloty mają osiągnąć gotowość bojową. Czy Tobie sie wydaje, że po zakupie samolotu następnego dnia piloci, cała obsługa i sprzęt są gotowe do walki?
Nie ma przecież potrzeby, by na loty treningowe latały uzbrojone.
Będą latały (chyba nawet były już takie loty). Jeśli dobrze pamiętam, to mamy trzy typy uzbrojenia. Takie, na którym będą ćwiczyć ludzie w bazie (podwieszanie itp). Takie, z którymi będzą latać treningowo piloci i właściwe bojowe.
mcl December 12th, 2007, 08:34 PM W Krzesinach już komplet + 1
I przy okazji:
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mclP1080970F-16.jpg
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mclP1090028F-16.jpg
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mclP1090043F-16.jpg
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mclP1090100F-16.jpg
górniczek December 12th, 2007, 11:36 PM W Krzesinach już komplet + 1
I przy okazji:
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mclP1080970F-16.jpg
Fajne zdjęcie...nie sądziłem,że dożyje takiego widoku ;)
PS.Jak wchodzisz na teren jednostki?Masz jakąś przepustkę? :)
mcl December 13th, 2007, 12:09 AM PS.Jak wchodzisz na teren jednostki?Masz jakąś przepustkę? :)
Za często to ja tam nie bywam ;) Te zdjęcia są z "wycieczki", którą zorganizował ktoś z bazy.
hif December 13th, 2007, 10:08 PM super foty mcl :)
mój post nic nie wnosi, ale musiałem wyrazić swój zachwyt :D
mcl April 17th, 2008, 01:34 PM http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mcl20080461baza0087.jpg
zonc April 17th, 2008, 03:35 PM Z ciekawostek: F-16 będą serwisowane w Polsce, w Bydgoszczy.
fanfix April 17th, 2008, 04:05 PM u łłłaaaaa ale się cieszę że znalazłem ten wątek, zupełnie przypadkowo.
SUPER foty mcl!!!
winn^ April 17th, 2008, 06:51 PM http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mcl20080461baza0087.jpg
to zdjęcie jest z krzesin czy już z łodzi?
btw wie ktoś właśnie czy te f-16 mające docelowo stacjonować w łasku pod łodzią lądują już na miejscu czy wciąż wszystko idzie tymczasowo do krzesin?
mcl April 17th, 2008, 07:31 PM to zdjęcie jest z krzesin czy już z łodzi?
btw wie ktoś właśnie czy te f-16 mające docelowo stacjonować w łasku pod łodzią lądują już na miejscu czy wciąż wszystko idzie tymczasowo do krzesin?
Zdjęcia są z Krzesin. Na razie tam stacjonują wszystkie samoloty i tam są odbiory nowych. Łask wciąż się przygotowuje.
PS Postaram się jeszcze wrzucić kilka fotek.
Edit: Piloci (i technicy pewnie też) z Łasku siedzą na razie w Krzesinach.
winn^ April 17th, 2008, 08:44 PM dzieki za info :)
mcl April 17th, 2008, 11:51 PM uzupełnienie:
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mcl20080416baza0069.jpg
i coś starszego:
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mclP1080957F-16.jpg
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mclP1080979F-16.jpg
Smuggler May 10th, 2008, 07:06 PM te maszynki są cholernie głośne. Byłem u kuzyna w wakacje (mieszka w czapurach) i miałem zaszczyt być terroryzowanym przez ten hałas. Zwłaszcza gdy zdarza się im latać 30 -40 metrów nad domami. Najlepsze i tak jest zaciekawienie kierowców z poza regionu Poznania. Jak tylko F-16 leci to oni zjeżdzają na pobocze i focą:)
Blanky May 10th, 2008, 09:15 PM Fotka zrobiona 2008-05-08 Samoloty gdzieś nad Szczecinem.
Chwile później straciły smugę i słyszałem już tylko niezły huk.
Jak sie później okazało 4 następne sztuki przybyły do Krzesin
http://img517.imageshack.us/img517/1826/f16rw4.jpg (http://imageshack.us)
bender82 May 12th, 2008, 01:34 PM A tak na marginesie to dzisiaj ostro latają nad Poznaniem jest ciepło okna w biurach otwarte i hałas jest naprawdę spory uciążliwość wyraźnie zaczyna wychodzić poza obszar Marlewa
mcl May 12th, 2008, 01:43 PM A tak na marginesie to dzisiaj ostro latają nad Poznaniem jest ciepło okna w biurach otwarte i hałas jest naprawdę spory uciążliwość wyraźnie zaczyna wychodzić poza obszar Marlewa
Nie przesadzaj z tą uciążliwością. Efy dzisiaj było słychać (i widać) 2 razy. Samoloty na Ławicę latają dużo częściej i niżej, nie wspominając o tramwajach, samochodach, motorach, pojazdach na sygnale, helikopterze, który przed chwila przeleciał itd.
bender82 May 12th, 2008, 01:47 PM hehe tez slyszalem helikopter. Ale prawda jest taka ze pracuje jakieś 300m od ścieżki zejścia na ławicę i nie słyszę prawie samolotu a jak Efki latały to wszyscy biegną do okien i pokazują sobie palcami (śmieszny widok)
Ka-Poznan May 14th, 2008, 05:02 PM F-16 mnie zaczyna porządnie wkurw***
Ten huk naprawde jest coraz bardziej irytujacy.. jak siedze w ogrodku i przeleci taki cwaniak jeden z drugim pewnie z 70m nad ziemia to niemilosiernie daje po uszach.
te samoloty to w Krzesinach juz docelowo?
i nie porownywalbym tego z normalnymi pasazerowymi samolotami bo ten halas jest pewnie kilkadziesiat razy glosniejszy..
i jeszcze jedno:
czy to juz sa wszystkie samoloty czy jakies jeszcze przyleca i bedzie wiecej lotow?:bash::bash::bash:
Zawrat May 14th, 2008, 06:19 PM To co jest dzisiaj to i tak małe piwo w porównaniu z tym co się działo w latach 70. i 80. kiedy polskie lotnictwo miało kilka razy więcej odrzutowców (MiG-21, Mig-23, Su-22 i inne). Hałas, a zwłaszcza jego częstotliwość były wielokrotnie większe. A do tego dochodziła jeszcze masa stacjonujących u nas myśliwców "bratniej armii". Nie obowiązywał też wówczas zakaz przekraczania granicy dźwięku nad obszarami zabudowanymi i poniżej pewnej wysokości, więc kiedy były loty to regularnie słychać było "wybuchy" przy których szyby drżały w oknach.
Mieszkanie i spanie w takiej Pile w czasie lotów było niewykonalne.
Te 48 F-16 to małe piwo w porównaniu z tym co działo się kiedyś...
Choć nie da się ukryć, że umiejscowienie bazy F-16 w Krzesinach, a nie np. w Powidzu było głupotą czystej wody, a tak dokładnie to wynikało z małych ambicji pewnych generałów, którzy chcieli mieć bazę F-16 "u siebie". W ten sposób wpakowano masę kasy w Krzesiny, podczas gdy teraz na siłę szuka się "zatrudnienia" dla wielkiej bazy w Powidzu.
fanfix June 3rd, 2008, 03:09 PM Szykujcie aparaty na sobotę 7 czerwca w Góraszce będą dwa efki 16 :) Z polską szachownicą zobaczę je po raz pierwszy :) już się nie mogę doczekać - chociaż i tak wole pokazy na Migach 29 - ale nie można mieć wszystkiego na raz ;]
ubique June 3rd, 2008, 11:13 PM To co jest dzisiaj to i tak małe piwo w porównaniu z tym co się działo w latach 70. i 80.
Mój kolega, który mieszkał w Brzegu miał okazję prawie codziennie słuchać jak rosyjscy piloci MiGów-25 przekraczali barierę dźwięku na wysokości jakichś 100m nad jego osiedlem. Myślę, że nie pozostało to bez wpływu na jego psychikę...
JeV June 4th, 2008, 10:07 PM Szykujcie aparaty na sobotę 7 czerwca w Góraszce będą dwa efki 16 :) Z polską szachownicą zobaczę je po raz pierwszy :) już się nie mogę doczekać - chociaż i tak wole pokazy na Migach 29 - ale nie można mieć wszystkiego na raz ;]
Nie spodziewałbym się jakiegoś show, a raczej kilku przelotów... zobaczymy. A na Migi zapraszamy w niedzielę :lol:
Scizoid.Trans.Prog. June 5th, 2008, 06:29 PM Szkoda że Góraszka nie ma twardego pasa i nie przylatują oraz lądują tam samoloty odrzutowe a jedynie helikoptery... Show byłby znacznie ciekawszy
fanfix June 6th, 2008, 10:50 AM Nie spodziewałbym się jakiegoś show, a raczej kilku przelotów... zobaczymy. A na Migi zapraszamy w niedzielę :lol:
Ja też nie oczekuję akrobacji ale może pokuszą się o parę fajniejszych figur :)
Wiem, że w niedziele są Migi ale ja będę tylko w sobotę - w niedziele będzie ostre szykowanie do meczu :)
A przepraszam, że się zapytam - skoro zapraszasz to znaczy, że jesteś organizatorem pokazów albo jednym z uczestników?
dkt1984 June 6th, 2008, 11:41 AM Nie spodziewałbym się jakiegoś show, a raczej kilku przelotów... zobaczymy. A na Migi zapraszamy w niedzielę :lol:
Na show, a raczej AirShow to zapraszam do Radomia :) ale dopiero za rok :(
Co do hałasu od eFek to nie zazdroszczę...Nad Radomiem latają tylko Iskry i też mam ich czasami dosyć.../jak mam zły humorek/
górniczek June 6th, 2008, 08:21 PM A ma ktoś jakieś fotki z lotów F-16 z podwieszonym uzbrojeniem?Z tego co wiem latały już kilka razy z podwieszonym uzbrojeniem,głównie rakiety p-p...
JeV June 6th, 2008, 10:17 PM Ja też nie oczekuję akrobacji ale może pokuszą się o parę fajniejszych figur :)
Nie pokuszą się, przynajmniej na to wskazują dane jakie dzisiaj dotarły (co było do przewidzenia). Podobnie z Migami. To co wykonają można nazwać... przelotem.
mcl June 7th, 2008, 10:51 PM http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mcl_DSC_1036_f16.jpg
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mcl_DSC_1062_f16.jpg
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mcl_DSC_1120_f16.jpg
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mcl_DSC_1134_f16.jpg
flush2 June 7th, 2008, 11:36 PM Na show, a raczej AirShow to zapraszam do Radomia :) ale dopiero za rok :(
Co do hałasu od eFek to nie zazdroszczę...Nad Radomiem latają tylko Iskry i też mam ich czasami dosyć.../jak mam zły humorek/
Chyba teraz częściej nad Radomiem latają Orliki, ale ich silniki brzmią nawet sympatycznie:cheers:
szybkaosa June 8th, 2008, 12:30 AM Chyba teraz częściej nad Radomiem latają Orliki, ale ich silniki brzmią nawet sympatycznie:cheers:
Dzisiaj koło południa krążyły nad Radomiem F-16 z "uzbrojeniem". Czy były takie w Góraszce?
Te dzisiaj zrobiły min. manewr podejścia do lądowania, ustawiły się jeden za drugim, wypuściły podwozie i zaczęły lądować. Ale nie wylądowały, fajnie to wyglądało, chyba jacyś kumple z radomskiego lotniska. Póżniej zrobiły ze dwa kółka pomachały skrzydłami i poleciały na wschód.
Widok mam akurat z boku lotniska +-2km, a krążyły nisko nad głową. :banana:
Lubię takie klimaty. Oczywiście od święta. A współczuję mieszkańcom Poznania.
szybkaosa June 8th, 2008, 12:31 AM Chyba teraz częściej nad Radomiem latają Orliki, ale ich silniki brzmią nawet sympatycznie:cheers:
Ostatnio częściej latają Iskry.
flush2 June 8th, 2008, 01:01 PM Ostatnio częściej latają Iskry.
Do tej pory zwykle byłem w Radomiu jedynie latem i wtedy latały tylko Orliki. Ale fajnie, że teraz latają częściej Iskry, przypominają mi się lata 80 kiedy latała cały czas:)
marax0 June 8th, 2008, 01:36 PM Lubię takie klimaty. Oczywiście od święta. A współczuję mieszkańcom Poznania.
mi tam sie meiszka dobrze i lubie popatrzec na przelatujace jaszczebie:D
fanfix June 8th, 2008, 04:39 PM Drodzy forumowicze ;)
Kto z Was był w Góraszce? Macie jakieś fajne zdjęcia?
I pytanie zasadnicze - dlaczego polska wieża w Góraszce rozmawiała z polskimi F16 po angielsku? Czy nie prowadzili ich Polacy?
mcl June 8th, 2008, 10:16 PM Dzisiaj koło południa krążyły nad Radomiem F-16 z "uzbrojeniem". Czy były takie w Góraszce?
Zerknij na zdjęcia. Nie miały uzbrojenia tylko dodatkowe zbiorniki.
Te dzisiaj zrobiły min. manewr podejścia do lądowania, ustawiły się jeden za drugim, wypuściły podwozie i zaczęły lądować. Ale nie wylądowały, fajnie to wyglądało, chyba jacyś kumple z radomskiego lotniska.
To się nazywa "touch ang go".
Lubię takie klimaty. Oczywiście od święta. A współczuję mieszkańcom Poznania.
Możesz nam tylko zazdrościć ;)
Kto z Was był w Góraszce? Macie jakieś fajne zdjęcia?
Przed chwilą wróciłem. Przywiozłem 9GB zdjęć. Możliwe, że znajdą się wśród nich jakieś fajne.
I pytanie zasadnicze - dlaczego polska wieża w Góraszce rozmawiała z polskimi F16 po angielsku? Czy nie prowadzili ich Polacy?Jeśli się nie mylę (dokładnie nie pamiętam) ale chyba zależy to od pilota. Jeśli zacznie po angielsku, to tak jest kontynuowane.
rafael June 8th, 2008, 10:29 PM Mieszkałem przez rok w Radomiu i bardzo lubiłem przez ten okres obserwować sobie manewry Orlików. Zwłaszcza w kluczu prezentowały się ciekawie.
Za mojej radomskiej kadencji jeden spadł wówczas na tyłach stadionu przy Wernera.
JeV June 8th, 2008, 10:38 PM Drodzy forumowicze ;)
Kto z Was był w Góraszce? Macie jakieś fajne zdjęcia?
I pytanie zasadnicze - dlaczego polska wieża w Góraszce rozmawiała z polskimi F16 po angielsku? Czy nie prowadzili ich Polacy?
Dzisiaj na briefingu załoga Migów sama zadawała sobie to pytanie dotyczące eFów i brała pod uwagę że ktoś być może pomyślał sobie właśnie tak jak Ty... że nie byli prowadzeni przez Polaka. Zapewniam że byli, a dlaczego wybrali taki sposób komunikacji, niestety nie wiemy.
http://winglet.coddy.org/gallery2/v/OTHER_AIR/GORASZKA2008/
http://kzielinski.pl/Goraszka/
http://www.jetstream.pl/?nrf=85
http://www.krystian.hogata.com/thumbnails.php?album=10
http://picasaweb.google.pl/przema84wp.pl/GRaszka
szybkaosa June 8th, 2008, 11:13 PM Mieszkałem przez rok w Radomiu i bardzo lubiłem przez ten okres obserwować sobie manewry Orlików. Zwłaszcza w kluczu prezentowały się ciekawie.
Za mojej radomskiej kadencji jeden spadł wówczas na tyłach stadionu przy Wernera.
Kilkanaście ładnych lat temu koło mojego domu, gdzieś 300-400m, tam są duże przestrzenie łąk, spadła Iskra, zapaliła się w locie i runęła. Niewiele z niej zostało.
Pilot CHYBA przeżył. Bardzo lubię ćwiczenia formacji, wcześniej Iskier, teraz Orlików. Pamiętam początki, jak latały najpierw pojedynczo, później po dwie. Świetna sprawa, z domu mam doskonały widok na loty. Widziałem też zderzenie Zlinów na ostatnich pokazach, okropne uczucie.
rafael June 9th, 2008, 02:01 AM Kilkanaście ładnych lat temu koło mojego domu, gdzieś 300-400m, tam są duże przestrzenie łąk, spadła Iskra, zapaliła się w locie i runęła. Niewiele z niej zostało.
Pilot CHYBA przeżył. Bardzo lubię ćwiczenia formacji, wcześniej Iskier, teraz Orlików. Pamiętam początki, jak latały najpierw pojedynczo, później po dwie. Świetna sprawa, z domu mam doskonały widok na loty. Widziałem też zderzenie Zlinów na ostatnich pokazach, okropne uczucie.
Ja dobrze pamiętam tego Orlika przy Wernera, było to w 2002 roku. Znajomy był wtedy w zespole badającym przyczyny wypadku. Ja znalazłem się na na miejscu jakiś czas po katastrofie. Wrak leżał sobie w krzakach za klubem sportowym Start, niedaleko rzeczki. Pilot skierował wtedy samolot na niezabudowany teren i szczęśliwie się katapultował.
Miałem też okazję oglądać dwa wraki Iryd, które w 1996 lub 97 rozbiły się w Dęblinie. A na żywo widziałem jeden wypadek, tzn. Lynx'a w 1997 roku w Góraszce.
fanfix June 9th, 2008, 02:07 AM Dzisiaj na briefingu załoga Migów sama zadawała sobie to pytanie dotyczące eFów i brała pod uwagę że ktoś być może pomyślał sobie właśnie tak jak Ty... że nie byli prowadzeni przez Polaka. Zapewniam że byli, a dlaczego wybrali taki sposób komunikacji, niestety nie wiemy.
http://winglet.coddy.org/gallery2/v/OTHER_AIR/GORASZKA2008/
http://kzielinski.pl/Goraszka/
http://www.jetstream.pl/?nrf=85
http://www.krystian.hogata.com/thumbnails.php?album=10
http://picasaweb.google.pl/przema84wp.pl/GRaszka
Wielkie dzięki za odpowiedź i za linki :)
To może jeszcze się zapytam o linki do jakiś fajnych polskich forów lotniczych. Jest jakieś lotnicze skyscrapers? :) Znam strony takie jak "airliners", "jetphots" czy "lotnictwo" ale chętnie popisał bym z innymi lotniczymi zapaleńcami ;]
Gdzie na przykład szukać wiadomości, że An-225 przylatuje do Polski z jakimś ładunkiem, żeby nie dowiedzieć się o tym po fakcie? A móc wsiąść w samochód i popędzić do Poznania albo Krakowa, żeby zobaczyć coś takiego na własne oczy :)
Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki
remulak June 9th, 2008, 07:36 AM http://lotnictwo.net.pl
fanfix June 9th, 2008, 11:34 AM http://lotnictwo.net.pl
Dzięki :nuts::lol:
dkt1984 June 10th, 2008, 12:53 AM Dzisiaj koło południa krążyły nad Radomiem F-16 z "uzbrojeniem". Czy były takie w Góraszce?
Te dzisiaj zrobiły min. manewr podejścia do lądowania, ustawiły się jeden za drugim, wypuściły podwozie i zaczęły lądować. Ale nie wylądowały, fajnie to wyglądało, chyba jacyś kumple z radomskiego lotniska. Póżniej zrobiły ze dwa kółka pomachały skrzydłami i poleciały na wschód.
Widok mam akurat z boku lotniska +-2km, a krążyły nisko nad głową. :banana:
Lubię takie klimaty. Oczywiście od święta. A współczuję mieszkańcom Poznania.
Nie powiem słychać je było :) Nie ma to jak porządny grzmot przy bezchmurnym niebie, hehe :)
W piątek orliki 'bawiły się' w grupie /dokładnie 7 bardzo blisko siebie - piękny widok/
Liwnik June 10th, 2008, 10:39 AM Przed chwilą F-16 przeleciał nad Bemowem. Wystartował chyba z Okęcia i poleciał na zachód.
remulak June 10th, 2008, 11:35 AM Z Okęcia to raczej nie mógł startować - skąd miałby się tam wziąć?
JeV June 10th, 2008, 11:42 AM Z Okęcia to raczej nie mógł startować - skąd miałby się tam wziąć?
Tak jakby nigdy tam nie był....
remulak June 10th, 2008, 11:47 AM Był na demo i jak się zepsuł ;)
marax0 June 10th, 2008, 11:47 AM no maja na bank loty cwiczebne - u nas lataja z Krzesin, lądują na Ławicy i spowrotem do domu
remulak June 10th, 2008, 11:53 AM Polskie F-16 w ogóle nie mają innych lotów niż ćwiczebne, ale na Ławicy nie lądują.
marax0 June 10th, 2008, 12:07 PM jak nie??
a co robia?
remulak June 10th, 2008, 12:09 PM Niski przelot w najlepszym razie, ale od dłuższego czasu w ogóle rzadko się zapędzają na Ławicę.
mcl June 10th, 2008, 02:49 PM Czasami niski przelot, czasami dotykają pasa kołami. O lądowaniu nigdy nie słyszałem - tyle w temacie.
JeV June 10th, 2008, 09:12 PM W każdym razie były jakieś ćwiczenia 'niedaleko' WAW bo dało się usłyszeć kilka razy na 28.8 o military activity.
Cytryna June 10th, 2008, 10:06 PM a ktoś zna jakieś najczęstsze godziny i dni startów i lądowań f-16 z Krzesin ? chętnie bym sobie podjechał i pooglądał. A może jest to gdzieś napisane ?
mcl June 11th, 2008, 11:16 AM a ktoś zna jakieś najczęstsze godziny i dni startów i lądowań f-16 z Krzesin ?
Starty - najczęściej pierwsza tura 9 i druga 13. Lądowania odpowiednio później.
A może jest to gdzieś napisane ?
http://www.amc.pansa.pl/?lang=_pl&top_menu=top_amc&left_menu=menu_amc&opis=amc_format_aup
Kliknij na "AUP bieżący" i "AUP na jutro". Poszukaj "F16". Nie zapomnij do czasów dodać 2 godzin (są w UTC)
Cytryna June 11th, 2008, 04:51 PM dzięki i sory za błędy :p
JeV June 13th, 2008, 12:24 PM Z Okęcia to raczej nie mógł startować - skąd miałby się tam wziąć?
http://i275.photobucket.com/albums/jj299/DeDesign/P6103209.jpg
remulak June 13th, 2008, 06:17 PM Pas. Samolot. Dym. Chałupa za płotem. Drogą na Ostrołękę.
górniczek June 16th, 2008, 06:41 AM To się nazywa "touch ang go".
.
A po polsku taki manewr nazywa się "Konwojer" ;)
Rysse July 13th, 2008, 02:00 PM Przeczytane w Rzeczpospolitej z 2 lipca 2008 r.
"Polskie jastrzębie moga okazać sie znacznie tańsze, niż zakładano w 2003 r. kiedy podpisywano kontrakt. W umowie na dostawę 48 F-16 wpisano cenę 3,478 mld dolarów. Rząd wykorzystuje słabego dolara do korzystnego regulowania rachunków za samoloty.
Jak dowiedziała się "Rz", do końca kwietnia Polska spłaciła 1,1 mld dol. należności za jastrzębie. To prawie trzecia część wszystkich zobowiązań umowy z 2003 r.
Wykorzystanie kursu dolara było możliwe, ponieważ w zeszłym roku udało sie przekonać Amerykanów do wcześniejszego przekazania dwóch F-16, których nie uwzględniał program dostaw. Kredyt na ten cel Ministerstwo Finansów natychmiast spłaciło, zyskując miliony. Nie podaje jednak dokładnie ile."
fanfix July 13th, 2008, 08:41 PM ^^ to może jeszcze z eskadrę dokupimy jak są w promocji :):):)
mariosz July 13th, 2008, 09:02 PM W sumie to dolar jest prawie 2x tańszy niż te 4 lata temu, można kupować smigłowce, samoloty i wszystko taniej:)
górniczek July 14th, 2008, 12:18 AM to może od razu F-35 bądć F/A-22 ?? :)
szybkaosa July 14th, 2008, 01:26 AM W sumie to dolar jest prawie 2x tańszy niż te 4 lata temu, można kupować smigłowce, samoloty i wszystko taniej:)
Nawet rakiety Patriot po miliardziku $ za komplet :lol:
mariosz July 16th, 2008, 02:32 PM Kupiliśmy samoloty za 6mld wtedy to teraz rakiety Patriot można kupić z 10 szt. , zwłaszcza że nasz kraj z roku na rok staje się coraz bogatszy:)
zonc July 16th, 2008, 02:39 PM ^^
Tylko po co. Czy mamy aż takie duże zagrożenie, by ładować tyle kasy w armię?
Hmmm wolałbym za 10 mld jakąś wielką obwodnicę Bydgoszczy, Torunia ... jakieś mosty ze dwa :)
Yeapcoque July 16th, 2008, 04:02 PM Oj Zonc, nie mieści Ci się we łbie, że trzeba ładować kasę w armię, właśnie po to, żeby nie pojawiło się zagrożenie? ;)
Poza tym jakby się nagle pojawiło zagrożenie to będzie na to za późno...
A na obwodnice to ciułajcie sobie sami ;)
zonc July 16th, 2008, 09:25 PM W wojnę z Rosją nie wierzę, a na walkę z terrorystą, który wysadza Twój kraj od środka żadna bomba nie pomoże.
Kto inny ma nas rozjechać? :) Ukraina po odebraniu im Euro2012? Czy może Czesi z Niemcami (wojna domowa w UE)?
No Łukaszenko może?
Eeeeee.
Darhet July 16th, 2008, 09:38 PM W wojnę z Rosją nie wierzę, a na walkę z terrorystą, który wysadza Twój kraj od środka żadna bomba nie pomoże.
Kto inny ma nas rozjechać? :) Ukraina po odebraniu im Euro2012? Czy może Czesi z Niemcami (wojna domowa w UE)?
No Łukaszenko może?
Eeeeee.
Zonc jest takie powiedzenie - "Jeśli chcesz pokoju, szykuj sie na wojne".
Polska nie wydaje az tak duzo- to tylko 1,95%-2% PKB.
najlepsza metoda oczywiście jest zamawianie uzbrojenia w krajowych fabrykach, własnych konstrukcji- co jest pożytkiem dla kraju.
Tylko odstraszanie może zapobiec wojnę. Wiedza to dobrze np w Finlandii czy Szwajcarii (najbardziej rozwinięta Obrona Terytorialna w Europie).
Polska nie lezy na oceanie by czuć sie spokojne (Choc nawet Nowa Zelandia ma swoje siły zbrojne-choc jest uwazana za najbezpieczniejszy kraj jesli chodzi o zagrożenie wojenne)
USA wydaja 4-5%, Grecja,Izrael tak samo itd.
Niestety ludzkość od początku prowadzi wojny i będzie. DO wojny kraj sie nie przygotuje w ciągu 2-3 lat (Jeśli zaistnieje zagrożenie)
Studia strategiczne mogą przewidzieć co będzie od 6-do 9 -10 lat. Nie jesteś w stanie przewidzieć jak będzie wyglądał świat w 2020 roku.
erdit:
100 lat temu ukazywały sie w artykuły w europejskich gazetach, opracowaniach- ze cywilizowany świat nauczył sie rozwiązywać rzeczy pokojowe,ze gospodarka i powiązania handlowe sa ważniejsze od prowadzenia wojny. (tak pisano jeszcze w 1910-1911 roku)
Yeapcoque July 16th, 2008, 09:53 PM Poza tym to nie jest jak w grach komputerowych, że w razie czego natrzaskasz sprzętu, albo kupisz i jedziesz ;)
Eskadra lotnicza osiąga jako taką sprawność bojową wiele lat po dostawach sprzętu.
Dodatkowo sprzęt nie leży gotowy na półce w sklepie, tylko trzeba zamawiać i czekać na produkcję.
A już zupełnie na serio to kto jak kto ale my to już tą lekcję całkiem niedawno przechodziliśmy i nie możemy jej zapomnieć lekko 60 latach.
zonc July 16th, 2008, 10:02 PM No dobra :) Chociaż ja wojny w Europie poważnie już sobie nie wyobrażam.
igorlan July 16th, 2008, 11:09 PM ....USA wydaja 4-5%, Grecja,Izrael tak samo itd....
Tutaj delikatnie minąłeś się z prawdą. Izrael obecnie przeznacza 8,8% PKB na obronę. W 1970 roku na obronę wydawano 25% PKB, w 1980 roku 23% PKB, w 1992 roku 9,2% PKB.
Izrael rocznie przeznacza na ten cel sumę, która w przeliczeniu na jednego obywatela wynosi 1129 dolarów.
_KOLO_BDG_ July 17th, 2008, 10:44 PM No dobra :) Chociaż ja wojny w Europie poważnie już sobie nie wyobrażam.
No ale Zoncu, inni są może bardziej przezorni, jak dla mnie władza w Rosji postępuje podobnie jak Stalin, małymi kroczkami sprawdza reakcję Zachodu na naciąganie praw.
Wielu zapewne mnie wyśmieje, ale wydaje mi się, że gdy skończą lub gwałtownie skurczą się surowce naturalne, wybuchnie wojna o nie.
Choć na dzień dzisiejszy taka Rosja mogła by Polskę poważnie nadszarpnąć bez jednego wystrzału, zakręcając kurki, sami byśmy się wtedy na ulicach wykańczali.
Pozdro
perdurabo July 19th, 2008, 02:00 PM no dokładnie jakby zwiększyć wydatki na wojsko do 2,5-3%PKB to przy 150 tysięcznej zawodowej armii moglibyśmy mieć na prawdę silne dobrze wyposażone i wyszkolone siły. Wole by z moich podatków szło na wojsko i moje bezpieczeństwo (sądy, policje, straż pożarną itd...) niż na darmozjadów w KRUS, ZUS czy bezrobotnych żuli i dzieciorobów.
mcl July 28th, 2008, 06:23 PM Dzisiejsze z rakietą Maverick:
http://i41.photobucket.com/albums/e256/8mclaren8/Air/mclDSC_2889F-16.jpg
msz2 July 28th, 2008, 06:26 PM Dzisiaj to cudo techniki jakim jest F-16 wyądowało awaryjnie na Okęciu, podobno pojawił się dym w kabinie.
WZZ048 July 28th, 2008, 06:32 PM /\Coś nasze eFki lubią mieć awarie nad Waw :D
fanfix August 20th, 2008, 01:34 PM Dzisiaj to cudo techniki jakim jest F-16 wyądowało awaryjnie na Okęciu, podobno pojawił się dym w kabinie.
POLECAM PRZECZYTAĆ SOBIE TEN ARTYKUŁ I PRZESTAĆ WYPISYWAĆ BZDURY.
4.8.2008
F-16 – naprawdę, jaki jesteś, nie wie nikt
Nasz ekspert Michał Fiszer
W każdym razie, nie dowie się tego z prasy. Skandaliczna kampania ataków na F-16 i pomówień – tak można scharakteryzować prasowe doniesienia o F-16 „Jastrząb”. A ściśle rzecz biorąc, doniesienia mediów masowych, bo prasa fachowa pisze zupełnie inaczej.
28 lipca 2008 r. dwumiejscowy F-16D wylądował awaryjnie na Okęciu. Oczywiście, doniosła o tym cała prasa, mówiła o tym telewizja. Przy okazji wznowiono ataki na niezawodność naszych „szesnastek”, to już niejako temat dyżurny. Szczególnie dobry teraz, kiedy Sejm udał się na urlop. Swoją drogą, czego, koledzy dziennikarze, tak się naszych F-16 czepiliście? W tym roku awaryjnie lądował też – na przykład – pewien MiG-29, tyle że na lotnisku wojskowym. Pies z kulawą nogą się tym nie zainteresował, bo to nie F-16.
Współczesne samoloty wojskowe, i to dokładnie wszystkie, na całym świecie, są dość „awaryjne”. Piszę w cudzysłowie, bowiem te „awarie” to żadne awarie, najczęściej zwykłe drobiazgi, które nie zagrażają niczemu. Ale jak to w lotnictwie bywa, każdy drobiazg, porównywalny w samochodzie z prychnięciem silnika, przepaleniem się żarówki w kierunkowskazie czy wypadnięciem popielniczki z uchwytu w desce rozdzielczej, jest odnotowany jako „zdarzenie”. Większość dziennikarzy telewizyjnych czy tabloidów pojęć nie rozróżnia, więc „zdarzenie” występuje u nich jako „awaria”. Pisze się, że w zeszłym roku na F-16 odnotowano ponad tysiąc zdarzeń, o, przepraszam – „awarii”. Na 5700 godzin lotów. To mniej więcej połowę tego, co mieliśmy na Su-22, kiedy je wprowadzano do służby, tak przez pierwsze trzy-cztery lata. Ja jestem zachwycony – jak na tak skomplikowany samolot, to F-16 jest dość niezawodny! Trzeba jednak oddać sprawiedliwość niektórym tytułom prasowym. „Gazeta Wyborcza” i „Rzeczpospolita” uczciwie napisały, że F-16 „nie jest najbardziej usterkowym samolotem polskiego wojska. Na kilkaset nieprawidłowości tylko w kilku przypadkach załoga przerywała lot”. Oczywiście obie gazety przepisały to zdanie z komunikatu Polskiej Agencji Prasowej, ale dzięki i za to. Słowo prawdy... Nie są najbardziej awaryjne. Światełko w tunelu... Żeby nie było wątpliwości, samolotów bojowych (bo te są na całym świecie sto razy bardziej awaryjne niż jakiekolwiek inne) mamy w lotnictwie polskim całe trzy typy: F-16, MiG-29 i Su-22. Jeśli F-16 nie jest na pierwszym miejscu w tej trójce, to albo jest w środku klasyfikacji (średnio awaryjny), albo na samym końcu (najbardziej niezawodny). Tak na to trzeba patrzeć.
Najgorzej napisał „Dziennik”: „(...)niezawodność kupionych od Amerykanów samolotów F-16 od początku budzi wiele wątpliwości. Ostatnio podobna awaria wydarzyła się w marcu”. No super, w marcu! A u nas w pułku, na Su-22, ktoś przerywał zadanie i lądował, powiedzmy, że „awaryjnie”, kilka razy w jednym miesiącu. Zresztą nie tylko u nas. Czesi na grippenach cierpią dokładnie takie same katusze. Kto pamięta, że w czasie radomskiego „Airshow” zepsuł się jeden z grippenów i na pokaz – z opóźnieniem – wystartował samolot zapasowy? A przecież na wylot za granicę wybrano najbardziej niezawodne egzemplarze! Zresztą większość tych zdarzeń to wina ludzi. W czasie ostatniego lądowania na Okęciu ktoś nie dokręcił nakrętki, która się obluzowała i doprowadziła do lekkiego przypalenia się przewodów, stąd ten dym w kabinie. Tak bardzo to im znowu nie nadymiło, skoro tylko pilot na tylnym siedzeniu w ogóle coś poczuł, a przecież załoga siedzi w jednej, dwuosobowej kabinie, jeden za drugim, pod wspólną owiewką. Węch miał pewnie lepszy niż moja żona, która jedno wypite piwo wyczuje na kilometr.
Ja dym w kabinie miałem ze cztery razy, a pierwsze dwa – jeszcze w szkole. Raz technik nie dokręcił korka w zbiorniku oleju w silniku i w czasie akrobacji ten korek wyskoczył. Olej chlusnął na gorące części silnika, a ponieważ powietrze do kabiny jest ssane zza sprężarki silnika, to w kabinie pojawiły się kłęby gęstego, gryzącego dymu. Naprawdę się przestraszyłem, bo guzik było widać, ale jakoś wylądowałem. Drugi raz w dwumiejscowym SBLim-2 kable pod pulpitem w kabinie zaczęły się palić żywym płomieniem. Jak to przestraszony zgłosiłem instruktorowi, ten się w ogóle nie przejął. Pali się? – zapytał. No to dzwoń pan po straż! – poradził mi dobrotliwie. Dziś wspomniany instruktor, zresztą doskonały pilot, jest kapitanem na boeingach w Locie. I też się byle czym nie przejmuje.
Cały problem polega na tym, że F-16 kosztuje ze 40 milionów dolarów i w warunkach pokoju wszyscy obchodzą się z nim jak z jajkiem. Wspomniani piloci wcale nie byli tacy strachliwi, tylko dbali o pieniądze podatnika. Jakiekolwiek wątpliwości i lądujemy, lepiej przerwać lot, niż zlekceważyć drobiazg, który doprowadziłby do utraty samolotu. A prasa ma potem używanie... No i druga sprawa, to wykorzystywanie Okęcia jako lotniska zapasowego w tej części Polski. Celują w tym Amerykanie, którzy jeszcze w Polsce latają jako instruktorzy. Przecież równie dobrze można awaryjnie lądować w Mińsku Mazowieckim, jest ILS, są służby awaryjne, jest wszystko. Ale Amerykanie są z Gwardii Narodowej, która też z reguły stacjonuje w portach lotniczych. I oni lubią porty lotnicze. A poza tym, gdyby trzeba było zostać na noc, to w Warszawie są i dobre hotele, i dobre restauracje. A w Mińsku czy w Powidzu... A jak się wyląduje na Okęciu, to zaraz pół Polski opowiada o „awaryjnym lądowaniu”. Prasa, telewizja. Lądowaniem w Mińsku czy w Powidzu ciężko zasłużyć na taką sławę.
Tak się złożyło, że miałem okazję kilkakrotnie rozmawiać z pilotami z Krzesin. Kilku z nich to moi dobrzy koledzy. Szczerze mówiąc, po owym prasowym szale na awarie F-16 wypytałem ich tak od serca, „no powiedz, jak jest naprawdę, co się dzieje?”. Popatrzyli na mnie jak na wariata. „Stary, naprawdę rewelacyjny samolot! Jak tylko przyszły do Polski, to było trochę usterek, nawet sporo. Po prostu nasza wersja, i ta dla Greków oraz Izraela, jest najbardziej wypasiona ze wszystkich, a zakład nie miał doświadczenia w montażu tego całego sprzętu. Ale myśmy po prostu drobiazgowo je przyjmowali, z książką w ręku. I Amerykanie musieli wszystko zrobić jak należy. I zrobili. Teraz szkolą się nasi technicy, muszą się bardzo pilnować, ale jak trochę nabrali wprawy, jest znacznie lepiej. A samolot lata jak marzenie. Ja nie wiem, o czym te barany piszą, naprawdę mamy niewiele przesłanek (to po lotniczemu „usterka”) w porównaniu do innych typów. A żebyś wiedział, jak te wszystkie systemy pracują, radar «widzi» przez pół Polski, a zasobnik celowniczy to w ogóle pełny bajer. Ostatnio z kilkudziesięciu kilometrów podglądałem sobie pewną parkę na tarasie domku jednorodzinnego, stary, obraz z kamery i w podczerwieni jak drut, ostry, wyraźny...”. I tak snuliśmy sobie opowieści na zasadzie, „a pamiętasz, jak...”. Najśmieszniejsze jest to, że wszyscy latający na F-16 są co do swoich opinii zgodni. A potem wracam do Warszawy i muszę odbierać głupie telefony, jak ten od pewnej paniusi z dużej gazety: „Czy to prawda, że samolot kołował nad lotniskiem...”. Droga pani, odpowiadam, samolot nad lotniskiem to mógł krążyć, bo kołowanie – jak sama nazwa wskazuje – to poruszanie się samolotem na kołach, po ziemi, po angielsku „taxi”. „Jaka taksówka?” – zainteresowała się dociekliwa dziennikarka. No ale artykuł o awariach F-16 wysmażyła jak się patrzy.
A teraz już poważnie. Szanowni koledzy dziennikarze. Stworzyliście taką atmosferę wokół F-16, że piloci latają pod wielką presją. Nie daj Boże, jak któryś z samolotów się rozbije, to media oszaleją, udławią się tą (radosną dla nich) wiadomością. A przecież samoloty wojskowe rozbijają się dość często. Na 28 używanych u nas Su-20 rozbiło się osiem, na 110 wprowadzonych do służby Su-22 straciliśmy ponad tuzin, na blisko 600 MiG-21 rozbiła się ponad setka. Jedynie MiG-29 jest wyjątkowo szczęśliwy, ale to wyjątek, nie reguła, bo za granicą MiG-i też się rozbijają. I może pilot będzie musiał podjąć trudną decyzję i katapultować się z F-16. Ale przy tej wściekłej nagonce, przy tym prasowym szczuciu, będący pod presją pilot będzie do końca walczył o uratowanie samolotu. Do końca... I Wy, koledzy dziennikarze, będziecie mieć go na sumieniu, właśnie Wy swoimi bzdurami stwarzacie śmiertelne zagrożenie. Żyjcie z tym!
* * * Już po oddaniu tekstu do redakcji ogłoszono, że 31. Baza Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach wstrzymała loty na dwunastu dwumiejscowych samolotach F-16D „Jastrząb”. Blisko trzydzieści jednomiejscowych F-16C lata dalej. F-16D zostaną sprawdzone pod kątem zaistniałego uszkodzenia, które zmusiło załogę do lądowania na Okęciu.
To normalna procedura. W samolocie każda usterka może być potencjalnie groźna, dlatego do lotu dopuszcza się maszyny absolutnie sprawne. Zawsze. Może się okazać, że wszystkie pozostałe samoloty są w porządku, ale sprawdzić trzeba. W razie wojny nikt by się tym nie przejmował, ale w czasie pokoju możliwość utraty wartego ponad 40 milionów dol. samolotu powoduje, że dmucha się na zimne. Wspomniana procedura jest stosowana na całym świecie. Na przykład samoloty F-14 „Tomcat”, znane ze słynnego filmu „Top Gun”, używane przez US Navy w latach 1975-2006, zawieszano w lotach kilkadziesiąt razy, a dotyczyło to wszystkich używanych maszyn. Notabene polskie MiG-29 niedawno też były na krótko zawieszone w lotach (wszystkie, a nie tylko dwumiejscowe), ale znów pies z kulawą nogą... Bo to nie F-16!
http://www.redakcjawojskowa.pl/gazeta/index.php?option=com_content&task=view&id=16108&Itemid=46
lMl August 20th, 2008, 01:45 PM ^^ ale o tym chyba wie każdy rozgarnięty człowiek ;)
btw. fajny artykuł.
|
|