View Full Version : [Kraków] Rozbudowa Muzeum Lotnictwa i okolicy


gregry
December 3rd, 2004, 10:25 PM
Aktualnie zaobserwowałem wznoszenie 2 kolejnych hangarów (wyglądają jak duże "folie/szklarnie" wykonane z pałąków).


Ciekawe, co dzieje się z kolekcją, którą zostawił ów podłódzki kolekcjoner?


Dzisiejszy artykuł:
http://www.zyciekrakowa.pl/nowahuta/index.php?option=content&task=view&id=519&Itemid=


Samoloty w ogrodach
Napisał (Kiosk - Dziennik Polski) (03.12.2004, 01:18)

Rozbudowa Lotniczego Parku Kulturowego w Krakowie nabiera rozpędu. W najbliższych dniach Muzeum Lotnictwa w Krakowie ogłosi konkurs na projekt 3 dodatkowych obiektów ekspozycyjnych, a także nowego rozwiązania wjazdu do muzeum, wraz ze strefą recepcyjną i parkingami.

Wasze opinie (0)
W planach inwestycyjnych województwa małopolskiego na najbliższe dwa lata na rozbudowę Lotniczego Parku Kulturowego, powstającego na terenie dawnego lotniska Kraków Czyżyny, zarezerwowano 22,44 mln zł. Inwestycja w dużej części ma być sfinansowana ze środków Unii Europejskiej.

- Chcemy, by zaprojektowane obiekty ekspozycyjne swym wyglądem nawiązywały do istniejących w przeszłości na terenie lotniska hangarów 2. Pułku Lotniczego. Architekci uczestniczący w konkursie nie będą jednak mogli zbyt wiele fantazjować, ponieważ teren parku wpisany jest do rejestru zabytków. W planowanych 3 budynkach mamy zamiar umieścić dodatkową ekspozycję samolotów. Powstanie nowych obiektów pozwoli także na rozrzedzenie eksponatów w już istniejących hangarach. Chcemy, by jeden z nowych obiektów był wielofunkcyjny. Projekt powinien także obejmować 6 ogrodów tematycznych, które obrazowałyby różne epoki lotnictwa. Mają one powstać w rejonie ul. Bora-Komorowskiego, gdzie istniało najstarsze krakowskie lotnisko - mówi Krzysztof Radwan, dyrektor Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Podkreśla on, że bardzo istotna będzie także przebudowa strefy wjazdu do muzeum: - Obecnie właściwie nie mamy odpowiedniego wejścia do muzeum. Nie ma holu recepcyjnego, kawiarni, restauracji oraz parkingu. Projekt powinien więc obejmować tego typu funkcje. Chcemy również, by powstał obiekt obsługujący duże imprezy, np. pikniki.

Konkurs na projekty nowych obiektów LPK prawdopodobnie zostanie ogłoszony w przyszłym tygodniu. Wcześniej warunki konkursu mają zostać przedstawione do akceptacji Zarządowi Województwa Małopolskiego. Rozstrzygnięcie konkursu planowane jest na luty lub marzec 2005 r., a realizacja projektu na lata 2005 - 2007.

Lotniczy Park Kulturowy powstaje na terenie 32 ha. Być może obszar objęty zagospodarowaniem ulegnie zwiększeniu. Zarząd Województwa Małopolskiego, które finansuje projekt zabiega o pozyskanie dodatkowych gruntów od Agencji Mienia Wojskowego. W grę wchodzi kupno, lub wymiana dodatkowych terenów. Gdyby do tego doszło, obszar parku powiększyłby się do około 40 ha (dodatkowo mają być również dołączone grunty należące do gminy). Obecnie na terenie LPK trwa budowa ścieżek, dróg i ogrodzenia, trwa budowa dwóch hangarów ekspozycyjnych (każdy wielkości 700 m kw.), które mają być gotowe jeszcze w tym roku. W planach jest modernizacja pasów startowych, rozbudowa strefy parkingowej, sukcesywne nasadzanie zieleni oraz budowa obiektów gastronomii i obsługi imprez.

Obecnie zbiory MLP zawierają około 75 samolotów, 7 śmigłowców, 22 szybowce i ponad 150 silników lotniczych. Stopniowo, wraz z rozbudową LPK, zbiory będą powiększane. (TYM)

Eldorado
December 3rd, 2004, 10:57 PM
Bardzo dobra wiadomosc, szkoda tylko ze na realizacje trzeba bedzie jeszcze tyle czekac :(

Orietuje sie ktos co to za duza budowa zaczela sie na terenie pasu startowego? Gdy przejezdza sie Bora-komorowskiego, na przeciwko geanta widac wielkie prace ziemne i chyba z 2 zurawie. Strasznie ciekawi mnie co to tam robia.

gregry
December 3rd, 2004, 11:05 PM
Bardzo dobra wiadomosc, szkoda tylko ze na realizacje trzeba bedzie jeszcze tyle czekac :(

Orietuje sie ktos co to za duza budowa zaczela sie na terenie pasu startowego? Gdy przejezdza sie Bora-komorowskiego, na przeciwko geanta widac wielkie prace ziemne i chyba z 2 zurawie. Strasznie ciekawi mnie co to tam robia.


Mój tato wspominał coś, że jest to inwestycja Pani Kwachowej (domy dla dzieci?). Wcześniej myślałem, że to kolejne domy dla rezydentów tamtejszej jednostki wojskowej.

sikoriusz
December 21st, 2004, 12:05 AM
To ponoć zwykłe osiedla mieszkaniowe. A obok stoi juz niemal gotowa hala sportowa, dalej nowy budynek Comarchu...
Rozrasta się nam Huta :)

Eldorado
December 21st, 2004, 11:29 AM
A wie ktos kto te bloki buduje? Chetnie zobaczylbym sobie wizualizacje czy cos w tym stylu :D Pewnie developer ma takie rzeczy na swojej stronie www.

grzaniec z galicji
December 21st, 2004, 08:57 PM
To ponoć zwykłe osiedla mieszkaniowe. A obok stoi juz niemal gotowa hala sportowa, dalej nowy budynek Comarchu...
Rozrasta się nam Huta :)

Hala sportowa? Jakiejs szkoly czy cos wiecej? Nie słyszalem o tym:/

grzaniec z galicji
December 27th, 2004, 01:04 PM
Będą mogli poszaleć

Duża wielofunkcyjna hala wystawowa o powierzchni około 5 - 6 tys. m kw. ma zostać wybudowana na terenie Lotniczego Parku Kulturowego w Krakowie. Takie są założenia konkursu architektoniczno-urbanistycznego na koncepcję budynku głównego Muzeum Lotnictwa Polskiego i LPK wraz z otoczeniem. Regulamin konkursu wczoraj został zatwierdzony przez Zarząd Województwa Małopolskiego.


O wstępnych planach dotyczących rozbudowy LPK, który powstaje na 32-hektarowym terenie dawnego lotniska Kraków Czyżyny, informowaliśmy na początku grudnia. Wtedy jeszcze była aktualna koncepcja ogłoszenia konkursu architektonicznego na zaprojektowanie 3 obiektów wystawowych, które miałyby powstać na miejscu dawnych hangarów należących do 2. Pułku Lotniczego.

- Planowanie nowych obiektów na miejscu historycznych budynków spowodowałaby jednak, że architekci nie mogliby zbytnio w swych projektach pofantazjować. Po konsultacjach ze specjalistami oraz marszałkiem województwa małopolskiego i dyrektorem departamentu Edukacji i Kultury doszliśmy do wniosku, że lepszym rozwiązaniem będzie budowa jednej dużej hali w miejscu, w którym będą o wiele większe możliwości wzniesienia nowoczesnego obiektu. W takim wypadku architekci będą mogli poszaleć - przekonuje Krzysztof Radwan, dyrektor MLP w Krakowie. Liczy on na to, że dzięki zmianie koncepcji zostanie zaprojektowana hala o ciekawym wyglądzie, w której oprócz eksponatów związanych z historią lotnictwa będzie mieścić się również sala audiowizualna, strefa recepcyjna i punkty gastronomiczne. Nie jest wykluczone, że ekspozycja będzie prezentowana na kilku poziomach. W rachubę wchodzą więc antresole, a także samoloty podwieszone pod sufitem.

Konkurs na projekty nowej hali ma zostać ogłoszony przez MLP w przyszłym tygodniu. Rozstrzygnięcie konkursu planowane jest na kwiecień 2005 r., a realizacja projektu na lata 2005-2007.

W planach inwestycyjnych województwa małopolskiego na najbliższe 2 lata na rozbudowę LPK zarezerwowano 22,44 mln zł. Inwestycja w dużej części ma być sfinansowana ze środków Unii Europejskiej.
dziennik polski 27.12.04

gregry
December 28th, 2004, 07:06 PM
Mieszkańcy okolic Parku Lotników Polskich mają obawy, że powstanie w jego bliskości wielofunkcyjnej hali sportowej może mieć negatywne skutki dla sąsiadujących z nią zielonych terenów. - Aż strach pomyśleć, co będzie się działo podczas imprez w hali. Hałas, smród z parkingu, pełno pijanych pseudokibiców, dla których każda ławka jest wrogiem, a butelkę po wypitym alkoholu trzeba rozbić - alarmuje jedna z naszych Czytelniczek.


W Parku Lotników Polskich na drzewach rozwieszono kartki z apelem, w którym wzywa się mieszkańców Krakowa do obrony parku i protestu przeciw budowie sportowej hali.

- Hala widowiskowa jest może w Krakowie potrzebna, ale absolutnie nie kosztem zniszczenia tak pięknego - jednego z najliczniej odwiedzanych - obszaru zieleni - przekonują przeciwnicy budowy hali.

Ma ona powstać na gminnym terenie o powierzchni około 7 ha. Działka położona jest (patrząc z al. Pokoju) po prawej stronie centrum handlowego Plaza. Została już wydana decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla dwóch wersji hali - z widownią na 15 lub 30 tys. miejsc. Planuje się również, że do hali będzie można dojeżdżać przedłużoną ul. Meissnera, która połączy al. Jana Pawła II z al. Pokoju.

Przedstawiciele miasta przekonują, że budowa hali nie będzie stanowić zagrożenia dla parku. - Zanim rozpocznie się inwestycja, zostanie sporządzony raport o jej oddziaływaniu na środowisko naturalne. Bez tego dokumentu nie będzie można rozpocząć budowy. Na terenie przeznaczonym pod halę nie trzeba będzie też wycinać drzew, ponieważ na nim one nie rosną - zapewnia dyrektor Wydziału Strategii i Rozwoju Miasta Monika Piątkowska.

- Trudno powiedzieć, czy działka wyodrębniona pod budowę hali zahacza o park, ponieważ nie zostały dokładnie wyznaczone jego granice - dodaje Leszek Jasiński, główny specjalista ds. inwestycji w Wydziale Strategii i Rozwoju Miasta. - Nie powinno być również obaw o to, że w sąsiedztwie hali, która swoją kubaturą zajmie około 3 ha terenu, powstaną ogromne parkingi. Planuje się, że będzie przy niej około 1200-1400 miejsc postojowych. Kierowcy mogliby także korzystać z parkingów przy pobliskich centrach handlowych: Plaza, M1 oraz z parkingu przy AWF. Hala położona byłaby w takim miejscu, że z łatwością można byłoby dojechać do niej tramwajami i autobusami. Jeżeli chodzi o tego typu obiekty, nie ma jasno sformułowanych przepisów, mówiących - ile powinno być miejsc postojowych dla samochodów w zależności od pojemności hali. Korzystamy ze wzorów innych krajów, w których sportowe obiekty ulokowane są w miejscach łatwo dostępnych dla komunikacji miejskiej. Przykładem jest m.in. stadion Arsenalu Londyn, na który 75 procent widzów dociera bez potrzeby korzystania z samochodu.

W projekcie przyszłorocznego budżetu miasta na budowę wielofunkcyjnej hali sportowej zaplanowano 10 mln zł. Natomiast w kolejnych dwóch latach odpowiednio - 30 mln zł i 130 mln zł. Nie jest jednak wykluczone, że budowa obiektu zostanie sfinansowana przez prywatnego inwestora (miasto szuka kontrahenta).
(TYM)

http://dzis.dziennik.krakow.pl/serwis/2004/12.28/Krakow/halatif.jpg


PS
fajnie, bo już niebawem wyrośnie nam nowy most na Wiśle (na widocznym zakolu). Będzie stanowił część 3 obwodnicy (wraz z planowanym, po przeciwnej stronie, tunelem pod kopcem Kościuszki)

PS2
Teren w prawej dolnej ćwiartce świetnie nadaje się na małe skupisko smyraczy :)

Eldorado
December 28th, 2004, 07:24 PM
Te babcie chyba naprawde sie nudza. I jeszcze przedstawiaja takie idiotyczne argumenty.. W miejscu gdzie ma stanac hala teraz jest porosle haszczami pole. Zeczywiscie ogromna to wartosc. :bash:

grzaniec z galicji
December 29th, 2004, 03:44 PM
Te babcie chyba naprawde sie nudza. I jeszcze przedstawiaja takie idiotyczne argumenty.. W miejscu gdzie ma stanac hala teraz jest porosle haszczami pole. Zeczywiscie ogromna to wartosc. :bash:


O ile sie dobrze orientuje to w miejscu zaznaczonym na mapce, w tej chwili sa ogrodki dzialkowe ale "dzikie" (dlatego tez byly protesty tych samych babć przy likwidacji baaaardzo "potrzebnego" dawnego przystaku tramwajowego "plaza")
Niewatpliwie nie mozna dopuscic do zniszczenia skadinad bardzo ladnego i potrzebnego Parku Lotnikow Polskich. Dlatego uwazam ze budowa jak najabardziej TAK, ale inwestor powinien sie zatroszczyc o otoczenie w postaci odpowiednio wysokich drzew od strony parku(to w kwestii wizualnej oczywiscie :D), oraz zrobienie koniecznie zaznaczonej ulicy. No i parkingi,mozliwie malo uciazliwe (bo glupota jest myslenie ze samochodem przyjedzie tylko druzyna gosci :) )
Super rozwiazaniem bylyby parkingi pod sama hala, ale koszty są...wiadomo.

WotaN
December 29th, 2004, 04:03 PM
fajnie, bo już niebawem wyrośnie nam nowy most na Wiśle (na widocznym zakolu). Będzie stanowił część 3 obwodnicy (wraz z planowanym, po przeciwnej stronie, tunelem pod kopcem Kościuszki)



To ktory to juz nowy most w Krakowie: Zwierzyniecki, Kotlarski,... Nie za dobrze wam? ;)

Eldorado
December 29th, 2004, 04:06 PM
Park to ogromny teren. Nie mozliwe zeby hala na jednym z jego koncow doprowadzila do jego zniszczenia :) Narkomanow i dresiarstwa juz teraz tam nie brakuje, zadbany tez szczegolnie nie jest... Mysle ze po budowie miasto przeznaczy wieksze srodki na zagospodarowanie terenu parku i stanie sie on przyjemniejszym miejscem niz teraz.

gregry
December 29th, 2004, 06:34 PM
To ktory to juz nowy most w Krakowie: Zwierzyniecki, Kotlarski,... Nie za dobrze wam? ;)


:) O ile dobrze pamiętam, to od dawna istnieje jego projekt

Eldorado
December 29th, 2004, 06:38 PM
Wiadomo cos kiedy zaczna budowe tego mostu ? Na wczesniej niz 2007 bym nie liczyl..

grzaniec z galicji
December 29th, 2004, 06:48 PM
Park to ogromny teren. Nie mozliwe zeby hala na jednym z jego koncow doprowadzila do jego zniszczenia :) Narkomanow i dresiarstwa juz teraz tam nie brakuje, zadbany tez szczegolnie nie jest... Mysle ze po budowie miasto przeznaczy wieksze srodki na zagospodarowanie terenu parku i stanie sie on przyjemniejszym miejscem niz teraz.

Eldorrado,jesli chodzi o dresiarstwo i narkomanow to malo jest miejsc gdzie ich nie ma,niestety :/
W kwestii tego parku to tez bym nie narzekal, wiadomo ze nie jest to Park Jordana, ale przyzwoity poziom prezentuje i przydaloby sie go nie zniszczyc - chyba nie zaprzeczysz? :)
No i na koniec te chaszcze w miejscu planowanej budowy to watpliwa ozdoba miasta ( a jesli chodzi o pijanstwo i narkomanie to pieron wie co te babcie na tych dzialkach wyprawiaja:D)
Budowa hali TAK! z zachowaniem bardzo potrzebnego parku. :)

Balsen
December 30th, 2004, 05:42 PM
fajnie, bo już niebawem wyrośnie nam nowy most na Wiśle (na widocznym zakolu). Będzie stanowił część 3 obwodnicy (wraz z planowanym, po przeciwnej stronie, tunelem pod kopcem Kościuszki)


Nie pomyliło Ci się coś czasem? przecież planowana trasa pychowica z mostem na wiśle oraz tunelem pod kopcem są po przeciwnej stronie miasta - a nie na dąbiu - gdzie chcą zbudoweć halę.... ???!???

gregry
December 30th, 2004, 07:47 PM
Nie pomyliło Ci się coś czasem? przecież planowana trasa pychowica z mostem na wiśle oraz tunelem pod kopcem są po przeciwnej stronie miasta - a nie na dąbiu - gdzie chcą zbudoweć halę.... ???!???


Może niezbyt precyzyjnie się wyraziłem, ale przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź, a dojdziesz do wniosku, że napisałem to, o czym mówisz :)

Ta obwodnica będzie miała dwa mosty, których projekty są już gotowe (a przynajmniej tak kiedyś mówiono)

http://gregry.tlen4you.net/nh/c1/2.jpg
http://gregry.tlen4you.net/nh/c1/most.jpg

gregry
December 30th, 2004, 09:02 PM
Mam takie dwa trochę sprzeczne plany dotyczące omawianych:
http://gregry.tlen4you.net/nh/c1/1.jpg
http://gregry.tlen4you.net/nh/c1/4.jpg

1Marek1
December 31st, 2004, 02:45 PM
Właśnie-co z ta trasą? Chyba jednak jeszcze długo nie powstanie, bo koszty bedą rekordowe-tunel budowany w cześci metoda górniczą (pod wzgórzem św.Bronisławy i nowy most o kosztach porównywalnych z Kotlarskim (patrząc na jego konstrukcję). ma ktos coś na pocieszenie w tym temacie?
Zal patrzec jak nie jest wykorzystywany w pełni most Zwierzyniecki z powodu braku mozliwości przejazdu od mostu w stronę trasy AK (w drugą stronę mozna jechac korzystajac z jednokierunkowej ul.Kr.Jadwigi-tak wiec juz sam tunel ktory połaczylby dwie czesci wzgorza bl.Bronislawy, pozwolilby wykorzystac istniejacy most Zwierzyniecki.

PS*temat jest na tyle ciekawy że możnaby mu założyć osobny watek w "Zapowiedziach".

Balsen
January 1st, 2005, 05:04 AM
Weźmy pod uwagę fakt, że aby rzeczywiście odciążyć aleje trzech wieszczów, oraz ulicę czarnowiejską, budowa trasy pychowickiej wraz z tunelem jest raczej rozwiązaniem nie do pominięcia....
A co do kosztów... jak widać pieniądze z dotacji unijnych pozyskać się da....


A co do projektów tych mostów - to na początq podobał mi się zdecydowanie ten podwieszany, ale teraz jakoś przerzuciłem się na ten łukowy....
może nie budujmy w Krakowie mostów z wysokimi wieżami - bo aż takiej wielkiej potrzeby nie ma IMO - a łuki świetnie się wpisują w krakowski pejzaż...

behemot
January 3rd, 2005, 04:20 PM
Może niezbyt precyzyjnie się wyraziłem, ale przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź, a dojdziesz do wniosku, że napisałem to, o czym mówisz :)

Ta obwodnica będzie miała dwa mosty, których projekty są już gotowe (a przynajmniej tak kiedyś mówiono)

http://gregry.tlen4you.net/nh/c1/2.jpg
http://gregry.tlen4you.net/nh/c1/most.jpg

To sa projekty tego samego mostu (pychowickiego)-wygral ten pierwszy

grzaniec z galicji
January 4th, 2005, 03:05 PM
To sa projekty tego samego mostu (pychowickiego)-wygral ten pierwszy

szkoda ze pierwszy wygral, bo drugi jest zdecydowanie ladniejszy i ciekawszy. Moze jest szansa na wykorzystanie tej drugiej koncepcji na most o ktorym mowa byla wczesniej(faktycznie jest on planowany w tej czesci Krakowa ale nieco dalej - za mostem Nowohuckim- droga na niego ma biec w ciagu stella sawickiego,nowohucka(do elektrocieplowni) i dalej prosto do (chyba tak ta ul sie nazywa) lipskiej.
http://www.bip.krakow.pl/prawo/studium/kierunki/k3.pdf

:cheers:

gregry
January 4th, 2005, 03:12 PM
szkoda ze pierwszy wygral, bo drugi jest zdecydowanie ladniejszy i ciekawszy. Moze jest szansa na wykorzystanie tej drugiej koncepcji na most o ktorym mowa byla wczesniej(faktycznie jest on planowany w tej czesci Krakowa ale nieco dalej - za mostem Nowohuckim- droga na niego ma biec w ciagu stella sawickiego,nowohucka(do elektrocieplowni) i dalej prosto do (chyba tak ta ul sie nazywa) lipskiej.
http://www.bip.krakow.pl/prawo/studium/kierunki/k3.pdf

:cheers:


zgadzam się

Poza tym, taki wysoki bardzo ładnie pasowałby po wschodniej stronie miasta (kominy elektrociepłowni)

a ten płaski pięknie współgrałby z przyrodą po zachodniej stronie

r2d2
January 5th, 2005, 04:02 PM
Wrzucam pare fotek tego terenu.Widok z okna mojego pokoju.Niestety aparacik pozyczony na chwilke wiec nie moglem czekac na inne warunki pogodowe.
http://img.photobucket.com/albums/v610/bubu/Obraz019.jpg

http://img.photobucket.com/albums/v610/bubu/Obraz020.jpg

http://img.photobucket.com/albums/v610/bubu/Obraz047.jpg

i niestety zaczelo padac.Na ostatnim tuz za plyta lotniska(ledwo)widac zurawie.Niestety nie wiem co to za budowa.Kiedys bede musial tam podejsc.

http://img.photobucket.com/albums/v610/bubu/Obraz045.jpg

http://img.photobucket.com/albums/v610/bubu/Obraz046.jpg

Eldorado
January 5th, 2005, 04:13 PM
Te zdjecia to z akademika politechniki, dobrze mysle :) ?
Tam gdzie sa zurawie buduja nowe osiedle mieszkaniowe :)

r2d2
January 5th, 2005, 04:18 PM
Te zdjecia to z akademika politechniki, dobrze mysle :) ?(...)

Tak.

gregry
January 5th, 2005, 07:01 PM
Tak.



o qrde!!! :) widam bliskiego sąsiada

grzaniec z galicji
January 5th, 2005, 09:01 PM
Tak.

O qurde :D bywam w silowni DS4 :D

r2d2
January 5th, 2005, 09:28 PM
O qurde :D bywam w silowni DS4 :D

O qurde ;P To u mne!!! (10 kondygnacji nizej).Nie bylem tam jednak nigdy...

grzaniec z galicji
January 6th, 2005, 03:46 PM
O qurde ;P To u mne!!! (10 kondygnacji nizej).Nie bylem tam jednak nigdy...
Wiem że u Ciebie ;) poznalem po wszystko mowiacej (dla zorientowanych) elewacji DS4 (bo reszta DS-ow jest odrestaurowana), fajne zdjecia:D (na tych czarniejszych wyglada wszystko tak mrocznie jakby sie sesja zimowa zbliżała:D) brrrr

Balsen
January 6th, 2005, 04:40 PM
na ostatnim zdjęciu fajnie widać dom wschodzącego słońca....

sikoriusz
January 9th, 2005, 11:58 PM
Wielkie pozdrowienia dla mieszkańców DeeSów. Kurde, rok temu na miejscu tego bloku na zdjęciu graliśmy w piłkę... (chlip)

grzaniec z galicji
January 10th, 2005, 02:00 PM
Wielkie pozdrowienia dla mieszkańców DeeSów. Kurde, rok temu na miejscu tego bloku na zdjęciu graliśmy w piłkę... (chlip)
przekaze ;) sam nie jestem mieszkancem, tylko czestym bywalcem (jeszcze), co gry w pile na placyku,fakt jak na uczelnie to szybko wala te budyneczki profesorskie :)

r2d2
January 11th, 2005, 04:38 PM
Wielkie pozdrowienia dla mieszkańców DeeSów. Kurde, rok temu na miejscu tego bloku na zdjęciu graliśmy w piłkę... (chlip)


Dzieki!!!.:cheers1:
A jakie ogniska sie tam pare lat temu robilo...Tez troszke szkoda.Teraz grillowanie zostalo ..Fajnie jednak ze cos robia z tym balaganem.Nowe budynki maja ciagnac sie az do ulicy gen Bora Komorowskiego.AKOPOL-Osiedle Akademickie Politechniki (http://riad.pk.edu.pl/~osiedle/) Szybko zmienia sie widoczek z okna.
Zniknie (czy zostanie przeniesiony) ten sklad budowlany co bardzo mnie cieszy
Naprzeciwko Geanta jest duuuzy ogrodzony teren.Wiecie do kogo to nalezy?To tez teren muzeum lotnictwa?Jest tam cos planowane?Ktos musial wydac kupe kasy na to ogrodzenie.....

grzaniec z galicji
January 11th, 2005, 10:51 PM
Te babcie chyba naprawde sie nudza. I jeszcze przedstawiaja takie idiotyczne argumenty.. W miejscu gdzie ma stanac hala teraz jest porosle haszczami pole. Zeczywiscie ogromna to wartosc. :bash:
jeszcze o hali....
Hala ma ożywić park

- Przedstawiciele Urzędu Miasta twierdzą, że hala nie jest budowana w parku. Dla mnie to jest park. Są tam drzewa, ławki i alejki - twierdzi jedna z osób protestujących przeciwko budowie hali widowiskowo-sportowej w Krakowie.


Zdaniem protestujących obszar wyznaczony pod budowę hali leży na terenie Parku Lotników Polskich. Sprawdziliśmy. Obszar zaznaczony na planach niewątpliwie jest terenem porośniętym trawą, wokół którego rosną drzewa i bezpośrednio przylega on do parkowych alejek. Przedstawiciele władz miasta przekonują jednak, że w związku z budową obiektu nie przewidują wycinki drzew.

- Najwyżej część młodych drzew zostanie przesadzona. Inwestycji na pewno będą natomiast towarzyszyć dodatkowe nasadzenia zieleni. Powstanie hali ożywi to miejsce. Dzięki obiektowi chętnie do parku będą przyjeżdżać mieszkańcy całego miasta - stwierdza Leszek Jasiński, główny specjalista ds. inwestycji w Wydziale Strategii i Rozwoju Miasta.

Protestujący obawiają się również, że wraz z halą w zacisznym parku pojawią się hałaśliwi kibice, a wokół niego szkodliwy dla środowiska ruch samochodowy. Nie przekonują ich zapewnienia władz miasta, że w sąsiedztwie hali, która swoją kubaturą zajmie około 3 ha terenu, nie powstaną ogromne parkingi. Planuje się m.in., że w pobliżu hali będzie około 1200-1400 miejsc postojowych. Kierowcy mogliby również korzystać z parkingów przy pobliskich centrach handlowych: Plaza, M1 oraz z parkingu przy AWF.

- Na proponowanych przez miasto parkingach już teraz w dni wolne od pracy nie ma miejsc do zaparkowania - uważają protestujący.

- Zakładamy, że większość widzów do hali będzie dojeżdżać środkami komunikacji miejskiej. Cześć z nich będzie mogła zaparkować przy obiekcie. Panuje przekonanie, że jak powstanie parking - to zaraz musi być to plac zalany betonem. Teraz są takie technologie, że można zrobić parking ze sztuczną trawiastą nawierzchnią. Mieszkańcy nie muszą się też obawiać kibiców. Celem powstania hali jest organizacja w niej różnego rodzaju imprez masowych, na które będą przychodzić całe rodziny i będą mieć zapewnione odpowiednie warunki bezpieczeństwa - mówi Leszek Jasiński.

Wieść o budowie hali z niepokojem przyjmują również właściciele ogródków działkowych, sąsiadujących z terenem przeznaczonym pod inwestycję. W krakowskim magistracie dowiedzieliśmy się, że jeśli doszłoby do powstania hali, ogródki od strony al. Pokoju zostałyby wykupione przez miasto, a następnie zmienione na tereny parkowe. Zlikwidowane byłyby również działki, przez które ma przebiegać przedłużenie ul. Meissnera. Nowa droga, która będzie stanowić główny dojazd do hali, połączy al. Jana Pawła II z al. Pokoju. Do niej mają przylegać miejsca parkingowe, wyznaczone w sąsiedztwie hali.

(TYM)

Hala widowiskowo-sportowa w Krakowie ma powstać na gminnym terenie o powierzchni około 7 ha. Działka położona jest (patrząc z al. Pokoju) po prawej stronie centrum handlowego Plaza. Została już wydana decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla dwóch wersji hali - z widownią na 15 lub 30 tys. miejsc. W tegorocznym budżecie miasta na budowę wielofunkcyjnej hali sportowej zaplanowano 10 mln zł, natomiast w kolejnych dwóch latach odpowiednio - 30 mln zł i 130 mln zł. Nie jest jednak wykluczone, że budowa obiektu zostanie sfinansowana przez prywatnego inwestora (miasto szuka kontrahenta).

behemot
January 13th, 2005, 02:47 PM
Wracajac do tematu: z Dziennika Polskiego
Ogromnym zainteresowaniem cieszy się niedawno ogłoszony konkurs na opracowanie koncepcji architektoniczno-urbanistycznej głównego budynku Muzeum Lotnictwa Polskiego, który wejdzie w skład Lotniczego Parku Kulturowego w Krakowie. Dotychczas na konkurs wpłynęło już 25 zgłoszeń z całej Europy.

Wczoraj marszałek województwa małopolskiego Janusz Sepioł oraz członkowie Komisji Kultury Sejmiku Województwa Małopolskiego podczas wyjazdowej sesji, która odbyła się na terenie muzeum, mieli okazję zapoznać się ze szczegółami konkursu. Atrakcją była również dla nich możliwość podziwiania z lotu ptaka - podczas przejażdżki helikopterem - rozbudowującego się Lotniczego Parku Kulturowego, który powstaje na terenie o pow. 32 ha, w miejscu dawnego lotniska Rakowice-Czyżyny.

- Planujemy, że Muzeum Lotnictwa wraz z Lotniczym Parkiem Kulturowym będzie jedną z największych atrakcji Krakowa i województwa małopolskiego. Chcemy, by powstający kompleks z naszym miastem kojarzył się tak, jak muzeum techniki z Paryżem albo eksperymentarium z Kopenhagą. Stąd zaangażowanie władz województwa w realizację tego projektu i jego finansowe wsparcie - mówił marszałek Janusz Sepioł.

Główny budynek muzeum ma mieć powierzchnię około 5-6 tys. m kw. Zgodnie z konkursowymi wytycznymi obiekt będzie spełniał przede wszystkim funkcje muzealno-wystawiennicze, mieszcząc: ekspozycje stałe i zmienne, ekspozycje obiektów wielkogabarytowych i drobnych oraz galerie. Duży akcent kładzie się również na funkcje dydaktyczne, m.in.: kino przestrzenne, symulatory lotu, miejsca prezentacji zjawisk fizycznych (np. poglądowy tunel aerodynamiczny), przestrzeń dla interaktywnych urządzeń umożliwiających doświadczenia, obserwowanie, badanie zjawisk fizycznych o tematyce lotu, praw natury i procesów fizjologicznych. W budynku ma znaleźć się również biblioteka z pracownią udostępniania zbiorów ze stanowiskami multimedialnymi oraz wielofunkcyjna sala wykładowo-konferencyjna. Obiekt ma być "bramą" do parku. Zostaną więc w nim zlokalizowane również funkcje recepcyjne, np.: hol recepcyjny, informacja turystyczna, sklep muzealny i kawiarnia. Inwestycja ma być zrealizowana w latach 2005-07. W programie inwestycyjnym województwa małopolskiego na ten cel zarezerwowano 22 mln zł.

Zgłoszenia do konkursu na projekt głównego budynku MLP będą przyjmowane do końca stycznia tego roku. Jego rozstrzygnięcie zaplanowano na 5 kwietnia.

(TYM)

Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie istnieje od 1963 r. Obecnie zobaczyć można w nim około 150 zabytkowych statków powietrznych i ponad 100 silników samolotów.

sikoriusz
January 17th, 2005, 06:22 PM
W okolicy Muzeum Lotnictwa najbardziej przydałby się... parking. Cały Comarch i Wydział Mechaniczny PK parkują na jakiś ścieżkach w okolicy.

grzaniec z galicji
January 18th, 2005, 11:03 AM
A ComArch nie ma w swoich podziemiach parkingu? Wydawalo mi sie ze maja, ale fakt czesc ludzi parkuje na zewnatrz.

sikoriusz
January 18th, 2005, 09:54 PM
A nie wiem. Ale tłok jest w okolicy okrutny.

grzaniec z galicji
January 18th, 2005, 10:07 PM
A nie wiem. Ale tłok jest w okolicy okrutny.
Wez pod uwage ze mądre glowy PK wprowadzily platny parking i niestety studenci wola wydac kase na piwo niz na miejsce do parkowania-co mnie wcale nie dziwi ;)-wiec PK na parkingu kokosow nie zbija :) a plac przed bramkami PK peka w szwach :/

Eldorado
January 18th, 2005, 10:17 PM
hehe platne parkingi, no coz po PK mozna bylo sie tego spodziewac...

grzaniec z galicji
February 15th, 2005, 01:21 PM
Mogą się dołączyć


30 firm zakwalifikowało się do konkursu na opracowanie koncepcji architektoniczno-urbanistycznej głównego budynku Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie.


Nie ma wśród nich projektantów ze Stanów Zjednoczonych, których koncepcja rozbudowy tego muzeum otrzymała wyróżnienie podczas Warsztatów Młodej Architektury, zorganizowanych w ubiegłym roku w ramach X Międzynarodowego Biennale Architektury.

Projekt Douglasa Rominesa i Matthiasa Neumanna przedstawia dwa hangary wystawowe dla zabytkowych samolotów, które zostały wkomponowane w historyczne otoczenie muzeum. Amerykanie w swoim projekcie uwzględnili również podziemną trasę szybkiego tramwaju, która ma przebiegać pod Lotniczym Parkiem Kulturowym.

- Biorąc pod uwagę uznanie, jakie otrzymaliśmy za nasze wcześniejsze starania, mieliśmy nadzieję, że zostaniemy formalnie zaproszeni do konkursu. Wiadomość o konkursie otrzymaliśmy w styczniu. Jednak dopiero w ostatnim tygodniu przed terminem rejestracji uświadomieni zostaliśmy o obszernych kwalifikacjach i dostarczeniu niezbędnych dokumentów. Był wymóg, by doręczyć je do 30 stycznia. Nie sprostaliśmy temu terminowi - informują architekci, którzy warunki konkursu otrzymali 27 stycznia.

- Szkoda, że amerykańscy projektanci nie mogą uczestniczyć w konkursie. Prawo zamówień publicznych zabrania jednak wystosowywania zaproszeń. Konkurs był publicznie ogłoszony. Mógł w nim wziąć udział każdy. Skorzystało z niego wiele firm zagranicznych, również zza oceanu. Nie mogliśmy zrobić precedensu i dla Amerykanów wydłużyć termin składania dokumentów - wyjaśnia Krzysztof Radwan, dyrektor Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Dodaje, że amerykańscy projektanci nie spełniali jednego z warunków konkursu. Było nim wykonanie przynajmniej dwóch projektów na obiekt o powierzchni powyżej 3 tys. m kw., które doczekały się realizacji. Amerykanie przekonują, że gdyby była szansa na dostarczenie dokumentów w terminie, to stworzyliby zespół z uprawnionym biurem architektonicznym z Krakowa.

- Nic nie stoi na przeszkodzie, by jeszcze teraz projektanci, wyróżnieni podczas warsztatów Biennale, dołączyli do któregoś z zespołów uczestniczących w konkursie - stwierdza dyrektor Radwan.

Nowy obiekt ma być "bramą" do rozbudowującego się Lotniczego Parku Kulturowego, który powstaje na terenie o pow. 32 ha, w miejscu dawnego lotniska Rakowice-Czyżyny. (TYM)

Główny budynek muzeum ma mieć powierzchnię około 5-6 tys. m kw. Zgodnie z konkursowymi wytycznymi obiekt będzie spełniał funkcje muzealno-wystawiennicze (m.in. ekspozycje stałe i zmienne), a także dydaktyczne (m.in. kino przestrzenne, symulatory lotu, miejsca prezentacji zjawisk fizycznych). W budynku ma mieścić się również biblioteka oraz wielofunkcyjna sala wykładowo-konferencyjna. Zostaną w nim również zlokalizowane funkcje recepcyjne, m.in.: hol recepcyjny, informacja turystyczna, sklep muzealny i kawiarnia. Inwestycja ma być zrealizowana w latach 2005-07. W programie inwestycyjnym województwa małopolskiego na ten cel zarezerwowano 22 mln zł. Rozstrzygnięcie konkursu zaplanowano na 5 kwietnia.

ps mam nadzieje ze sie zdecyduja dolaczyc do jakiegos naszego biura - kurcze jak juz ktos sie nami interesuje to znowu troche pecha mamy :/

behemot
February 16th, 2005, 08:06 PM
Mogą się dołączyć


30 firm zakwalifikowało się do konkursu na opracowanie koncepcji architektoniczno-urbanistycznej głównego budynku Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie.


Nie ma wśród nich projektantów ze Stanów Zjednoczonych, których koncepcja rozbudowy tego muzeum otrzymała wyróżnienie podczas Warsztatów Młodej Architektury, zorganizowanych w ubiegłym roku w ramach X Międzynarodowego Biennale Architektury.

Projekt Douglasa Rominesa i Matthiasa Neumanna przedstawia dwa hangary wystawowe dla zabytkowych samolotów, które zostały wkomponowane w historyczne otoczenie muzeum. Amerykanie w swoim projekcie uwzględnili również podziemną trasę szybkiego tramwaju, która ma przebiegać pod Lotniczym Parkiem Kulturowym.

- Biorąc pod uwagę uznanie, jakie otrzymaliśmy za nasze wcześniejsze starania, mieliśmy nadzieję, że zostaniemy formalnie zaproszeni do konkursu. Wiadomość o konkursie otrzymaliśmy w styczniu. Jednak dopiero w ostatnim tygodniu przed terminem rejestracji uświadomieni zostaliśmy o obszernych kwalifikacjach i dostarczeniu niezbędnych dokumentów. Był wymóg, by doręczyć je do 30 stycznia. Nie sprostaliśmy temu terminowi - informują architekci, którzy warunki konkursu otrzymali 27 stycznia.

- Szkoda, że amerykańscy projektanci nie mogą uczestniczyć w konkursie. Prawo zamówień publicznych zabrania jednak wystosowywania zaproszeń. Konkurs był publicznie ogłoszony. Mógł w nim wziąć udział każdy. Skorzystało z niego wiele firm zagranicznych, również zza oceanu. Nie mogliśmy zrobić precedensu i dla Amerykanów wydłużyć termin składania dokumentów - wyjaśnia Krzysztof Radwan, dyrektor Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Dodaje, że amerykańscy projektanci nie spełniali jednego z warunków konkursu. Było nim wykonanie przynajmniej dwóch projektów na obiekt o powierzchni powyżej 3 tys. m kw., które doczekały się realizacji. Amerykanie przekonują, że gdyby była szansa na dostarczenie dokumentów w terminie, to stworzyliby zespół z uprawnionym biurem architektonicznym z Krakowa.

- Nic nie stoi na przeszkodzie, by jeszcze teraz projektanci, wyróżnieni podczas warsztatów Biennale, dołączyli do któregoś z zespołów uczestniczących w konkursie - stwierdza dyrektor Radwan.

Nowy obiekt ma być "bramą" do rozbudowującego się Lotniczego Parku Kulturowego, który powstaje na terenie o pow. 32 ha, w miejscu dawnego lotniska Rakowice-Czyżyny. (TYM)

Główny budynek muzeum ma mieć powierzchnię około 5-6 tys. m kw. Zgodnie z konkursowymi wytycznymi obiekt będzie spełniał funkcje muzealno-wystawiennicze (m.in. ekspozycje stałe i zmienne), a także dydaktyczne (m.in. kino przestrzenne, symulatory lotu, miejsca prezentacji zjawisk fizycznych). W budynku ma mieścić się również biblioteka oraz wielofunkcyjna sala wykładowo-konferencyjna. Zostaną w nim również zlokalizowane funkcje recepcyjne, m.in.: hol recepcyjny, informacja turystyczna, sklep muzealny i kawiarnia. Inwestycja ma być zrealizowana w latach 2005-07. W programie inwestycyjnym województwa małopolskiego na ten cel zarezerwowano 22 mln zł. Rozstrzygnięcie konkursu zaplanowano na 5 kwietnia.

ps mam nadzieje ze sie zdecyduja dolaczyc do jakiegos naszego biura - kurcze jak juz ktos sie nami interesuje to znowu troche pecha mamy :/
Jakis histeryczny i bezsensowny artykul. Po pierwsze to nie Foster czy Calatrava tylko jacys iksinscy (przypominam ze dotad nie mieli realizacji powyzej 3tys m2 -czyli malutki biurowiec - wiec co projektuja?domki jednorodzinne??) z "hameryki" i doprawdy nie ma sensu robic zamieszania tylko dlatego ze stamtad. Poza tym to jeden z najwiekszych miedzynarodowych OTWARTYCH konkursow architektonicznych w Polsce i jezeli ci panstwo mysleli ze ktos bedzie ich calowal po stopkach zeby wzieli udzial w konkursie (przypominam OTWARTYM czyli bez zaproszen) to swiadczy to...powiedzmy o dosc mocno rozbudowanym ego. Sczegolnie, ze te 30 zespolow z calego swiata JAKOS dowiedzialo sie o konkursie, wiec raczej bedzie z czego wybierac.
Tramwaj w tunelu to oczywiscie utopia, szczegolnie, ze w Krakowie jest wiele miejsc gdzie tak horrendalnie droga inwetstycja przydalaby sie znacznie bardziej (np. poludniowa czesc ringu wokol Plant).

A swoja droga sam program muzeum wyglada naprawde interesujaco. Oby budynek byl rownie ciekawy.

BTW chyba warto by przeniesc ten watek do "Nowosci i Zapowiedzi" Po pierwsze niewiele ma wspolnego z zabytkami, po drugie tamto podforum jest NIECO czesciej czytane a tego typu inwestycja zasluguje na uwage ;)

grzaniec z galicji
February 16th, 2005, 08:19 PM
@Behemot- nie goraczkuje sie dlatego ze sa z ameryki :D tylko szkoda by tego bylo jesli byl to projekt na poziomie(a chyba swiadczy o tym wygrany konkurs biennale) - ale jesli inne projekty beda rownie dobre to jasne ze rowniez bede sie cieszyl! Po prostu uchylili rabka tajemnicy z tego projektu a ze sie zadnego tunelu nie spodziewalem stad tez moje wytluszczenie druku ;)
Jasne ze sa miejsca o wiele bardziej pilne dla tramwaju niz muzeum lotnictwa (chocby Mistrzejowice i Ruczaj) ze o kosztach tego tunelu nie wspomne ;)

Co do przenosin-tez uwazam ze bardziej to pasuje do Nowosci i Zapowiedzi niz zabytkow, tym bardziej ze juz wkrotce moga ruszyc powazne prace skoro ma sie to byc budowac w latach 2005-2007

gregry
November 15th, 2005, 10:50 PM
http://www.krakow.pl/prasowka/?art_id=1079

Ilustrowany katalog 38 urządzeń z norymberskich "Pól Doświadczeń Zmysłowych" dotarł do Ośrodka Kultury im. C.K. Norwida. Posłuży do budowy podobnych zabawek w Nowej Hucie.

"Pola Doświadczeń Zmysłowych" istnieją w Norymberdze od 1996 r. Wypełniające je zabawki edukacyjne wprowadzają dzieci w świat praw fizyki. Dzięki funduszom z europejskiego projektu Equal podobną przestrzeń chce w Nowej Hucie stworzyć OKN. Zaprojektowany przez placówkę Krakowski Park Edukacyjny miałby powstać w części parku Lotników Polskich. - W lipcu zwróciliśmy się za pośrednictwem prezydenta Jacka Majchrowskiego do nadburmistrza Norymbergi Urlicha Maly o udostępnienie dokumentacji technicznej urządzeń. Materiały, które właśnie dostaliśmy, potraktujemy jako punkt wyjścia, nie poprzestaniemy na gotowych projektach - relacjonują Anna Krochmal i Piotr Skucha, liderzy projektu utworzenia parku.

Krakowski Park Edukacyjny pomógłby nie tylko w ożywieniu parku Lotników Polskich. W zamyśle projektantów miałby także stać się szansą dla nowohuckich bezrobotnych, niepełnosprawnych, podopiecznych MOPS-u i OHP. - Norymberskie "Pola..." dają stałe zatrudnienie sześciu osobom i gwarantują sezonowe zajęcie dla kolejnych 12 - dodają pomysłodawcy. Mają nadzieję, że otwarcie parku nastąpi 27 kwietnia 2007 r. - z okazji Dnia Ziemi. (KK)




---------------------------







Park edukacyjny w Czyżynach wiosną 2007 roku

http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3016683.html

Koszt: 8,9 mln zł, powierzchnia: 4,5 ha, otwarcie: kwiecień 2007 roku. To już pewne - pierwszy w Polsce park edukacyjny powstanie w krakowskich Czyżynach. Inwestycja ma być realizowana w ramach unijnego programu EQUALl.

Do Ośrodka Kultury im. Norwida właśnie dotarła dokumentacja techniczna. Dokumenty szły z Norymbergii, gdzie taki park działa (z ogromnym powodzeniem) od kilku lat. Trwało to od czerwca i być może procedura dostarczenia dokumentacji byłaby dłuższa, gdyby "Norwid" - pomysłodawca utworzenia w Krakowie parku edukacyjnego - nie skorzystał z pośrednictwa prezydenta miasta.

Co to takiego park edukacyjny? Najprościej mówiąc, to miejsce pod gołym niebem, w którym dorośli i dzieci mogą się dowiedzieć na przykład, skąd się biorą prądy morskie albo jak działa siła odśrodkowa, czym jest grawitacja. Czyli poznać w praktyce prawa fizyki. Zobaczyć je, a nawet dotknąć. W poznawaniu pomagałyby różnego rodzaju przedmioty i budowle, bardziej lub mniej skomplikowane - zwykła huśtawka, kamień zawieszony na linie.

- Wystarczyło raz odwiedzić norymberski park, żeby zakochać się w tym pomyśle - mówi Danuta Szymońska, dyrektor "Norwida". - Nie mieliśmy wątpliwości, że warto powalczyć o środki unijne na zrealizowanie takiego pomysłu właśnie w Krakowie.

Pieniądze na inwestycję będą pochodzić z programu EQUAL, którego celem jest między innymi wspieranie inicjatyw lokalnych, walka z bezrobociem i wykluczeniem społecznym. Pomysł parku edukacyjnego doskonale pasuje do tych założeń. Przy jego tworzeniu pracowaliby bezrobotni, potem dostaliby zatrudnienie przy obsłudze wycieczek (sprzedaż biletów, oprowadzanie zwiedzających, praca w recepcji). Koordynacją tych działań się ma zająć stowarzyszenie U Siemachy księdza Andrzeja Augustyńskiego. Także przygotowaniem strategii marketingowej i szkoleniami nauczycieli, którzy przyjdą do parku z dziećmi.

Gdzie będzie park? W Czyżynach, na terenie Parku Lotników Polskich (zajmie 4,5 ha). To najlepsza lokalizacja - środek miasta, ładnie położony teren zielony, dostępna infrastruktura, w tym parkingi.

Piotr Skucha z "Norwida" zapewnia, że krakowski park nie będzie kopią norymberskiego. - Zostają najważniejsze założenia, układ parku ma być jednak inny - tłumaczy. - Niemiecki ma w sąsiedztwie rzekę, więc w wielu doświadczeniach wykorzystywana jest właśnie woda. Jak będzie u nas? O pomoc poprosimy krakowskich naukowców, którzy przygotują cały zestaw urządzeń. Liczymy na oryginalne pomysły, bo nasi naukowcy to genialni konstruktorzy.

Przygotowaniem terenu zajmie się Zarząd Gospodarki Komunalnej, "Norwid" ma też zapewnienie, że gmina będzie później utrzymywała park (w niewielkim zakresie, ale jednak). Otwarcie parku zaplanowano na kwiecień 2007 roku.

- Rzeczywiście szybko, biorąc pod uwagę wielkość inwestycji - mówi dyrektor Szymońska. - Zmotywował nas fakt, że pieniądze były od razu, a nie jak w innych przypadkach: najpierw koncepcja, potem studium, projekt, konsultacje... Te sprawy mamy już w większości za sobą. Pospieszyliśmy się, bo wiedzieliśmy, że nie będziemy czekać w nieskończoność.



http://bi.gazeta.pl/im/8/3016/z3016298G.jpg


http://bi.gazeta.pl/im/5/3016/z3016295G.jpg

gregry
November 15th, 2005, 11:02 PM
Wracajac do tematu: z Dziennika Polskiego
Ogromnym zainteresowaniem cieszy się niedawno ogłoszony konkurs na opracowanie koncepcji architektoniczno-urbanistycznej głównego budynku Muzeum Lotnictwa Polskiego, który wejdzie w skład Lotniczego Parku Kulturowego w Krakowie.


Konkurs oczywiście rozstrzygnięto. Pozwolę sobie zjednoczyć wątki, wklejając fotki. To tak by mieć całokształt zmian w tym rejonie

http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=199151&page=1&pp=25

http://www.muz-lotnictwa.krakow.pl/zwyciezca.jpg

http://www.muz-lotnictwa.krakow.pl/smiglo1.jpg

http://www.rzeczpospolita.pl/teksty/nieruchomosci_051010/nieruchomosci_a_12-1.F.jpg




Z dzisiejszej Rzeczpospolitej:

Betonowe śmigło

Budynek Muzeum Lotnictwa Polskiego, który powstanie w Krakowie, ma przypominać kształtem śmigło. Inwestycja o wartości 22 mln zł powinna powstać do 2007 roku.
Nowy budynek będzie godny światowego poziomu architektury XXI wieku - twierdzą jurorzy międzynarodowego konkursu na rozbudowę Muzeum Lotnictwa Polskiego. Docenili nie tylko nowatorstwo konstrukcyjne, ale i przystępne koszty realizacji projektu, który zdobył I nagrodę.

- Forma budynku przypomina śmigło. Stworzyliśmy trzy skrzydła ekspozycyjne, jednocześnie kształtując trzy patia pomiędzy nimi. Liczne przeszklenia zapewnią kontakt wzrokowy pomiędzy poszczególnymi skrzydłami i patiami, dzięki czemu zwiedzający będą mogli oglądać eksponaty znajdujące się zarówno we wnętrzu, jak i na zewnątrz pawilonów - wyjaśnia architekt Bartłomiej Kisielewski, współautor zwycięskiego projektu, który przygotowali także Justus Pysall i Peter Ruge z Berlina.

Współpraca wychowanka Politechniki Krakowskiej z renomowanym niemieckim biurem projektowym zaowocowała nowatorskim rozwiązaniem konstrukcyjnym: metrowej grubości betonowa skorupa tworzy zarówno ściany, jak i dach budynku. Osobliwością tej skorupy jest to, że osiąga rozpiętość 48 m, a nie wymaga jakichkolwiek słupów podpierających, co umożliwi pokazywanie dość dużych samolotów. Jest to zasługa berlińskiego biura konstrukcyjnego ARUP.

W nowym budynku znajdzie się też część biurowo-konferencyjna. Sala wielolofunkcyjna dla 150 osób zostanie umieszczona w jego centralnej części, skąd uczestnicy międzynarodowych kongresów będą mogli podczas obrad spoglądać na eksponaty. A zagranicznych i krajowych gości z pewnością nie zabraknie, gdyż krakowskie muzeum jest jedną z dziesięciu najważniejszych tego typu placówek w Europie. - O tej randze decyduje liczba i jakość eksponatów, jakie się tutaj znajdują - mówi Bartłomiej Kisielewski.
Z systemu norweskiego...

Muzeum Lotnictwa Polskiego powstało w 1963 r. na terenie wyłączonego z eksploatacji lotniska w Rakowicach-Czyżynach, gdzie pierwszy samolot wylądował w 1910 r. W ciągu ponad czterdziestu lat nazbierało się tak dużo zabytków techniki, że nie mieszczą się już w starych hangarach lotniczych, wykorzystywanych od lat 60. jako pawilony muzealne. Stąd konieczność budowy nowego gmachu. - Mamy nadzieję na pozyskanie środków z tzw. systemu norweskiego - informuje Krzysztof Radwan, dyrektor MLP. System norweski to fundusz pomocowy dla biedniejszych krajów Unii Europejskiej, utworzony przez państwa stowarzyszone ze Wspólnotą, przede wszystkim skandynawskie. Na Polskę przypadnie ok. 500 mln zł, które będą przeznaczane na projekty związane z budową infrastruktury, ale też rewitalizacji miast i obszarów poprzemysłowych. Przyjmowanie wniosków w ramach systemu norweskiego rozpoczęło się 5 września tego roku.
...i budżetu województwa

- Mówiąc szczerze, szanse na pieniądze z systemu norweskiego nie są duże, bo dzieli je minister kultury i przeznaczy na swoje instytucje.Wiadomo już, że pójdą na Malbork czy Wilanów - twierdzi marszałek województwa małopolskiego Janusz Sepioł. - Nie chcę jednak przesądzać, gdyż wkrótce będzie inny minister - dodaje. Samorząd małopolski zarezerwował środki na wybudowanie nowego pawilonu wystawowego MLP w wieloletnim planie inwestycyjnym. Z pieniędzy tych (791 tys. zł w 2005 r.) przeprowadzono międzynarodowy konkurs architektoniczny, a obecnie finansowane jest opracowywanie projektu budowlanego.

- Budowę musimy zacząć w przyszłym roku, a pieniądze europejskie na 2006 r. są już podzielone, nowe zaś będziemy dzielić pod koniec 2007 r. Nie wykluczam, że tworzenie nowej ekspozycji będzie możliwe z unijnych środków strukturalnych - informuje Janusz Sepioł.

Być może pojawi się też trzecie źródło finansowania. - Dwie firmy zainteresowały się tą budową: Lockheed Martin i Boening Polska . Będziemy rozmawiać na temat ich udziału - zdradza marszałek małopolski.

Okazuje się, że architektura na wysokim poziomie przyciąga poważnych inwestorów. Szkoda, że świadomość tej zależności nie jest w naszym kraju powszechna.







---------------------------------------------------------------------








Z Dziennika Polskiego:

Muzealne śmigło
2005-04-06

Jednym kojarzy się ze śmigłem, innym z wiatrakiem - nowy główny budynek Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie będzie miał oryginalny, charakterystyczny kształt.
Wczoraj rozstrzygnięto konkurs na koncepcję architektoniczno-urbanistyczną głównego budynku muzeum. Obiekt wejdzie w skład powstającego na terenie dawnego lotniska Rakowice-Czyżyny (na obszarze 32 ha) Lotniczego Parku Kulturowego. Nowy obiekt będzie pełnił funkcję pawilonu wystawienniczego oraz biurowo-konferencyjnego. Stanie się on również "bramą" do muzeum, którego zbiory zawierają ponad 76 samolotów, 7 śmigłowców, 22 szybowce i ponad 150 silników lotniczych. Stopniowo - wraz z rozbudową LPK - zbiory są powiększane.

Na konkurs wpłynęło 18 prac. Pierwszą nagrodę otrzymał projekt opracowany przez berlińskie biuro Pysall.Ruge Architekten oraz Bartłomieja Kisielewskiego z Krakowa. Realizacja polsko-niemieckiego projektu ma się rozpocząć na początku przyszłego roku. Budynek ma być oddany do użytku w 2007 r. Na ten okres w planach inwestycyjnych województwa małopolskiego na rozbudowę LPK zarezerwowano 22,44 mln zł. Inwestycja w dużej części ma być sfinansowana ze środków Unii Europejskiej.

- Do projektowania przystępowaliśmy z zamiarem stworzenia budynku, który będzie symbolem Muzeum Lotnictwa na współczesnej scenie kulturalnej Krakowa. Prace nad projektem trwały kilka tygodni. Ostateczna forma budynku została zaprojektowana na obrysie kwadratu. Model budowli powstawał tak jak japońskie origami. W taki sposób uzyskaliśmy otwartą formę obiektu, który może być kojarzony ze śmigłem albo wiatrakiem - opowiadał Bartłomiej Kisielewski. Jest on krakowskim architektem młodego pokolenia, który od kilku lat współpracuje z berlińskim biurem Pysall.Ruge Architekten.

Zwycięski projekt zakłada umieszczenie na kwadratowej (65x65 m), betonowej platformie trzech skrzydeł budynku o wysokości ponad 11 m, tak, by tworzyły one otwarte patia. Każde skrzydło będzie miało oddzielną funkcję. Dwa z nich zarezerwowano dla potrzeb ekspozycji. Będą one wypełnione przestrzeniami o wysokości 10 m, co pozwoli na podwieszanie w nich obiektów latających. Natomiast skrzydło zachodnie podzielono na trzy kondygnacje o wysokości 3,5 m każda. Na nich znajdą się pomieszczenia biurowe muzeum.

Skrzydła zbiegną się w centralnym punkcie płyty, na której umieszczono budynek. W tej części na parterze zaprojektowano strefę wejściową oraz pomieszczenia warsztatowe, w których będą powstawać modele latające. Na I piętrze zarezerwowano miejsce dla sali wielofunkcyjnej na 150 osób, foyer, restauracji, biblioteki wraz z czytelnią oraz sali komputerowej. Na ostatniej kondygnacji zaplanowano pomieszczenia biurowe.

Zewnętrzna "skorupa" budynku zostanie wykonana z betonu architektonicznego. Przedzielą ją szklane ściany. Dzięki temu osoby siedzące w sali wielofunkcyjnej będą mogły spoglądać na eksponaty wystawione w innych skrzydłach budynku. Szklane ściany będzie można zasłonić (np. w czasie projekcji filmowych) materiałową kotarą. Przeszklenia pozwolą również na oglądanie eksponatów z zewnątrz budynku, gdzie pomiędzy skrzydłami powstaną enklawy zieleni (będzie tam można organizować ekspozycje pod gołym niebem).

Przedstawiciele sądu konkursowego, któremu przewodniczył prof. Wojciech Kosiński, dyrektor Instytutu Architektury Krajobrazu Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej, podkreślali wysoki poziom pozostałych projektów. Uwagę zwracała m.in. wyróżniona II nagrodą praca krakowskiego Biura Projektów Lewicki Łatak. Zaproponowali oni lekką przeszkloną strukturę pawilonu ekspozycyjnego. Sąd konkursowy uznał jednak, że minusem koncepcji jest koszt budowy i eksploatacji.

- Ilość i jakość konkursowych prac napawa optymizmem. Konkurs pokazał, że Polską interesują się firmy zagraniczne. Najsympatyczniejsze jest to, że są to firmy polsko-zagraniczne - stwierdził Janusz Sepioł, marszałek województwa małopolskiego, który był członkiem sądu konkursowego.

Krzysztof Radwan, dyrektor krakowskiego MLP dodał: - Wszystkie projekty są znakomite, ale ten zwycięski się wyróżnia. Jest on oszczędny w formie, ale bardzo śmiały. Będzie to bardzo charakterystyczny obiekt. Chcemy mieć "żywe muzeum", w którym okazjonalnie będą się odbywać pokazy lotnicze. Ważne jest więc również to, że nowy budynek będzie się dobrze prezentował z lotu ptaka.

(TYM)

I nagroda - Pysal.Ruge Architekten (Berlin, Niemcy) oraz Bartłomiej Kisielewski (Kraków).

II nagroda - Biuro Projektów Lewicki Łatak (Kraków)

III nagroda - Kister Scheithauer Gross Architekten und Stadtplaner (Kolonia, Niemcy)

Wyróżnienie honorowe - agn Paul Niederberghaus&Partner (Niemcy).









-------------------------------------------------------------------










Z Gazety w Krakowie

Rozstrzygnięto konkurs na nową siedzibę Muzeum Lotnictwa

Origami - tak nieoficjalne nazwano nagrodzony we wtorek projekt nowego budynku krakowskiego Muzeum Lotnictwa, którego budowa rozpocznie się jeszcze w tym roku przy al. Jana Pawła II

Bartłomiej Kisielewski, autor zwycięskiego projektu, współpracuje z berlińskim biurem Pysall Ruge Architektem. Nie kryje jednak swoich związków z Krakowem. - Tutaj poznawałem tajniki architektury, znam dobrze przestrzeń urbanistyczną Krakowa - zapewnia. - Chciałem, by projekt wpisał się w mający tu powstać Lotniczy Park Kulturowy.

Prosta forma na planie kwadratu będzie stanowiła punkt wyjścia dla kilkupoziomowej konstrukcji, na zewnątrz zwieńczonej trójkątnymi enklawami-wiatami. Jej budowa ma się rozpocząć jeszcze w tym roku. - Ten obiekt ma szansę powstać w ciągu najbliższych dwóch lat - uważa marszałek Janusz Sepioł, pomysłodawca konkursu. - Cieszę się, że projekty złożyli także architekci spoza Polski, w gronie których byli twórcy o polskich korzeniach.

Komisja konkursowa pod kierownictwem prof. Wojciecha Kosińskiego z Politechniki Krakowskiej miała z czego wybierać. Na konkurs nadesłano 18 prac. - To nie koniec spodziewanych w najbliższym czasie zmian w przestrzeni kulturowej Krakowa - zapowiada marszałek Janusz Sepioł. - Następna będzie mediateka przy ul. Rajskiej, a w dalszej perspektywie myślimy o nowym budynku dla filharmonii.

Ze strony ML:




skład zespołu projektowego:

architektura i urbanistyka:

Pysall.Ruge Architektem oraz Bartłomiej Kisielewski – Berlin/Kraków

zespół autorski:

Justus Pysall

Peter Ruge

Bartłomiej Kisielewski

współpraca:

Jan Strauch

Junji Yonehara



architektura krajobrazu:

ST raum a

Landschaftsarchitektur Micke Jäckel Kusserow GbR – Berlin

autor – Stefan Jäckel

współpraca – Jessica Kraus



konstrukcje i instalacje

ARUP Berlin

konstrukcje – Florian Schenk

instalacje – Carsten Ernst



Uzasadnienie:
Opracowanie urbanistyczne nawiązuje czytelnie do kontekstu miasta - dojazd, parking, platforma wejściowa, wejście główne. Zespół wejściowy, o harmonijnych proporcjach i dobrym oświetleniu południowym, tworzy interesującą, organiczną przestrzeń publiczną.

Studia bryłowe nowej budowli wpisane w otocznie, skromnie umieszczone w narożnikach plansz, ukazują wielką wrażliwość autorską na formowanie nowatorskiej, niezwykłej architektury poświęconej funkcjom kulturotwórczym. Wybitnie oryginalny i konsekwentnie przeprowadzony został pomysł „wpisania” nowego budynku w rzut kwadratu równego istniejącemu wielkiemu hangarowi.
Architektura oryginalna i zarazem bezpretensjonalna. Skromna pod względem gabarytowym. Organiczny układ brył zapewnia ciekawe enklawy zewnętrzne, pozwalające na ekspozycję pod gołym niebem.

Ta sama organiczność brył zapewnia interesujące otwarcia widokowe z wnętrz muzealnych na zewnątrz – w kierunku parku i zabytkowych budynków istniejących. Niezwykle swobodny układ ścian; „twardych” i przeszklonych, stwarza unikalną możliwość dla nieskrępowanej aranżacji powierzchni użytkowych.

Struktura konstrukcyjna stwarza szansę na tanią i łatwą realizację przedsięwzięcia.
Twórcze potraktowanie przestrzeni otwartych, a zwłaszcza zieleni, w oparciu o stan istniejący, a według własnych studiów modelowych, jest osiągnięciem w dziedzinie architektury krajobrazu.

Wpisanie projektowanego budynku w otoczenie przyrodnicze i budowlane wskazuje na wrażliwość autorów i dążenie do stworzenia nowatorskiej architektury parkowej; w języku angielskim „parkitektura”.

Nowy budynek, pomimo skromnych gabarytów wysokościowych, będzie stanowił wybitny akcent przestrzenny, godny światowego poziomu architektury XXI wieku.

gregry
November 16th, 2005, 12:20 AM
http://krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/537082.html

Środa, 16 listopada 2005r.

Samolot odrzutowy saab viggen - dar Dowództwa Sił Powietrznych Królestwa Szwecji dla Muzeum Lotnictwa Polskiego wyląduje dziś o godzinie 9.35 na lotnisku w Balicach. Ponieważ samolot o długości 16,40 metrów, ma potężne, nierozbieralne skrzydła delta, o rozpiętości prawie 11 m, obdarowanych czeka bardzo poważna akcja przetransportowania go z lotniska do muzeum na Czyżynach. Skrzydła odrzutowca będą bowiem wystawać poza obwód drogi... Viggen miał przylecieć do Krakowa już w poniedziałek. Uniemożliwiała to jednak fatalna pogoda w Szwecji. Wczoraj Ambasada Królestwa Szwecji powiadomiła MLP o zgodzie na wylot viggena w środę rano.

Maszyna bojowa pokona w 1,5 godziny trasę z 21. Bazy Lotniczej w Lulea za kołem podbiegunowym. Po przylocie do Krakowa samolot zostanie przerobiony na... eksponat. W tym celu czeka na viggena ekipa techników obsługi naziemnej saaba. Technicy muszą wymontować z samolotu wojskowe wyposażenie, m.in. pironaboje z fotela katapultowego pilota. Maszyna zostanie też zakonserwowana iprzygotowana do transportu. Muzeum ma już na swoim koncie podobne operacje, np. w 1999 r. zBalic przebazowywano saaba drakena - inny odrzutowiec produkcji szwedzkiej. - Musimy to zrobić w nocy, aby nie zablokować miasta - mówi Krzysztof Radwan, dyrektor muzeum. - Liczymy się
z tym, że będzie trzeba na niektórych odcinkach usuwać przydrożne przeszkody. Całą akcję będzie eskortować krakowska policja. Viggen to wielozadaniowy samolot bojowy. Służy do szkolenia, rozpoznania nad lądem i morzem, do lotów szturmowych i przechwytywania. Udźwig środków bojowych viggena dochodzi do 7000 kg. Do większości zadań samolot zabiera zasobnik do prowadzenia walki elektronicznej. Prędkość wznoszenia Viggena to 10 000 m w czasie poniżej 1 min. Będzie on drugim szwedzkim odrzutowcem w kolekcji krakowskiego muzeum. Od 1999 roku zwiedzający mogą oglądać Sabba J 35 Drakena. Oba szwedzkie samoloty podarowano dzięki staraniom Svena Scheiderbauera, dawniej dyrektora Muzeum Szwedzkich Sił Powietrznych, a obecnie szefa muzeum lotnictwa w Norwegii. Dyrekcja krakowskiego muzeum ma nadzieję na stworzenie ekspozycji samolotów bojowych latających w służbie innych państw.

gregry
December 8th, 2005, 02:45 AM
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3054502.html




Fot.Tomasz Wiech / Agencja Gazet




Wojciech Pelowski 08-12-2005 , ostatnia aktualizacja 07-12-2005 22:03

Jest wreszcie decyzja w sprawie budowy dużej hali widowiskowo-sportowej w Krakowie. Budowa ruszy wiosną przyszłego roku.

czytaj dalej »

r e k l a m a




Urząd Zamówień Publicznych zatwierdził właśnie wyniki przeprowadzonego przez miasto przetargu na projekt i budowę obiektu w Czyżynach. Wygrało konsorcjum kilku firm: Budimex-Dromex (Polska), Ferrovial-Agroman (Hiszpania), Decathlon (Grecja).

- To już ostateczna decyzja, więc będzie można budować - zaznacza prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. - Inwestycja będzie miejska, choć staramy się też o pieniądze z zewnątrz. Pewne jest, że hala będzie jedyną tak nowoczesną w Polsce południowej. I znajdzie się miejsce na zorganizowanie z rozmachem dużych zawodów sportowych, czy koncertu międzynarodowej gwiazdy.

O perypetiach z decyzją o budowie hali pisaliśmy w "Gazecie" wielokrotnie. Przypomnijmy, że pierwszy z pomysłem budowy hali wystąpił latem ubiegłego roku prezydent. Ale to marszałek województwa Janusz Sepioł zlecił przeprowadzenie studium wykonalności podobnego obiektu. Wiosną tego roku analiza marszałka wskazała na zasadność budowy na miejskich terenach obok Centrum Handlowego "Plaza". Wystąpił on nawet z pojednawczym listem do prezydenta - zaproponował powołanie spółki przygotowującej projekt i zarządzającej obiektem. Prezydent "cieszył się", że "ktoś dołącza do jego pomysłu", lecz rozpisał własny przetarg. Marszałek swoje starania o halę zawiesił, a prezydent doprowadził projekt do końca.

- Jeszcze nie koniec - podkreśla dyrektor magistrackiego wydziału strategii Monika Piątkowska. - Teraz prezydent powołuje zespół negocjacyjny, który z wykonawcą ustali szczegóły kontraktu dotyczące m.in. harmonogramu finansowania. Myślę, że będzie on podpisany do końca roku. W ciągu kilku miesięcy powstanie projekt, a późną wiosną będzie się mogła rozpocząć budowa, która potrwa kilkanaście miesięcy.

Na budowę miasto przeznaczyło w budżecie na najbliższe dwa lata 207 mln zł. To ogromne pieniądze, które mogły zablokować inne inwestycje w mieście (na inwestycje strategiczne miasto planuje w najbliższych latach wydawać rocznie około 400 mln zł). - Te wydatki będą rozłożone na trzy lata. Przygotowane są już stosowne poprawki do budżetu - usłyszeliśmy w magistracie.

Hala ma spełniać kilka funkcji, dlatego już na etapie specyfikacji do przetargu miasto konsultowało jej układ z międzynarodowymi operatorami podobnych budowli. - Prowadzenie budowy hali zlecimy jednej z takich firm, wybranej w zamówieniu publicznym. Przetarg na operatora będzie rozpisany w przyszłym roku - informuje Monika Piątkowska.

Nauczeni kłopotami z przetargiem na przebudowę ronda Mogilskiego urzędnicy magistratu planują wybranie tym razem tzw. inżyniera kontraktu. Będzie to firma, która w imieniu miasta zajmie się nadzorem nad inwestycją w Czyżynach już od etapu jej projektowania.



Co to będzie?

Kraków nie ma dziś obiektu, w którym można organizować duże imprezy sportowe czy koncerty. Omijają nas międzynarodowe gwiazdy - przegrywamy ze Spodkiem w Katowicach. W hali widowiskowo-sportowej, która powstanie niedaleko Centrum Handlowego "Plaza", obok dużej areny "o pełnym programie halowych dyscyplin sportowych", będą kawiarnie, sale konferencyjne, treningowe, muzeum sportu, studia telewizyjne, centrum fitness oraz pokoje hotelowe. Obiekt ma pomieścić 15 tys. widzów (10 tys. na trybunach stałych, 5 na ruchomych). Największe imprezy będą wpisane do europejskiego kalendarza dużych wydarzeń i promowane również za granicą.

oralB
December 9th, 2005, 01:44 PM
@gregry
Co ma wspólnego z tym wątkiem decyzja w sprawie budowy Hali Widowiskowej ???


pośrednio związane z tematem ...

Wstrzymano transport samolotu przez Kraków
Tylko dwie trzecie drogi z lotniska w Balicach do Muzeum Lotnictwa w Krakowie przebył do tej pory myśliwiec Saab AJSF37 Viggen, dar Dowództwa Sił Powietrznych Królestwa Szwecji dla krakowskiej placówki.
Transport będzie kontynuowany w nocy z piątku na sobotę.

Michał Mietelski z Muzeum Lotnictwa poinformował PAP w piątek, że przyczyną opóźnienia były trudności z wywiezieniem samolotu z terenu lotniska. Z tego powodu maszyna przejechała nad ranem w piątek tylko 12 kilometrów i tymczasowo zaparkowała na parkingu na północno-zachodnim krańcu miasta. Do przebycia pozostało jeszcze sześć kilometrów.

"Operacja planowana na lotnisku początkowo na niespełna godzinę wydłużyła się do pięciu godzin. Samolot o prawie pięciometrowym rozstawie kół nie mieścił się na drodze dojazdowej i co chwilę jedno z kół zapadało się w grząską ziemię" - relacjonuje Mietelski.

Z przeciągnięciem maszyny nie poradził sobie ciągnik na co dzień używany na lotnisku do holowania samolotów. Pomogli dopiero żołnierze ze specjalistyczną ciężarówką z napędem na wszystkie sześć kół. Po wywiezieniu z terenu lotniska podróż ulicami miasta przebiegała już bez przeszkód, ale rano trzeba byłą ją przerwać, ponieważ samolot o 11-metrowej rozpiętości skrzydeł kompletnie paraliżował ruch samochodowy na trasie swojego przejazdu.

Przewiezienie Viggena do krakowskiego muzeum od początku przebiega z dużymi trudnościami. Najpierw było dwutygodniowe opóźnienie przylotu do Krakowa, ponieważ maszyna czekała na dobrą pogodę na południu Szwecji.

Jak zapowiadają przedstawiciele placówki, samolot zaraz po przewiezieniu do muzeum zostanie udostępniony zwiedzającym. Stanie on obok Saaba J35-J Drakena, pierwszego eksponatu produkcji szwedzkiej w zbiorach krakowskiego muzeum.

Starania o pozyskanie Saaba AJSF37 Viggena trwały prawie sześć lat. Krakowski egzemplarz został wyprodukowany w 1977 roku w wersji rozpoznawczej. Od pozostałych wersji różni się obrysem nosa kadłuba, który w tym wariancie mieści sześć aparatów fotograficznych.

Saab 37 Viggen (nazwa oznacza legendarny grom boga wojny Thora) był na początku lat 70. zeszłego wieku najnowocześniejszym myśliwcem Europy. Szwedzcy konstruktorzy jako pierwsi stworzyli prawdziwie uniwersalny samolot bojowy, zdolny do realizacji niemal wszystkich zadań współczesnego pola walki, pomimo jednoosobowej załogi. Zastosowano w nim m.in. nowatorski układ aerodynamiczny z dodatkowym płatem przednim oraz odwracacz ciągu.

Obecnie maszyny te zastępowane są w szwedzkim lotnictwie przez nowe samoloty bojowe JAS39 Gripen. Proces wymiany zostanie zakończony w 2006 roku.

gregry
December 9th, 2005, 11:22 PM
@gregry
Co ma wspólnego z tym wątkiem decyzja w sprawie budowy Hali Widowiskowej ???




Tak już się w tym wątku utarło, że pisało się o wszystkim w okolicy. Właściwie to wahałem się czy to tutaj również wkleić (dla kontynuacji tego co tutaj było poruszone) zważywszy na fakt, że powstał już odrębny wątek na ten temat.
Budowa Hali to bliska okolica. Właściwie będzie leżała prawie w parku który nosi nazwę "Lotników" (nie bez powodu). Rozmawialiśmy tutaj nawet o budowie domków jednorodzinnych na przeciwko geanta itp.
Nawet na mniej związane z tematem wypowiedzi nikt nie zwracał w ten sposób uwagi - więc nic się nie przejmuj ;)

Ten wątek nosił wcześniej inny tytuł. Poprosiłem o jego zmianę (by odpowiadał bardziej zawartości).

Zawsze w takim wątku można wklejać jakieś wiadomości na temat inwestycji planowanych w pobliżu, ale które nie są jeszcze na 100% pewne.
Dla inwestycji, które zostały zaaprobowane i wystawione na "front" vide Hala, można zakładać nowy wątek. Cp się oczywiście stało - za co chwała

To jest zupełnie tak samo jak z budynkami na Pawiej. Na razie piszemy o nich w wątku o nowym mieście, a jeśli pojawi sie tam konkretny zatwierdzony projekt, to założymy wątek.

gregry
December 9th, 2005, 11:44 PM
pośrednio związane z tematem ...



Operacja Viggen w kilku dramatycznych aktach

Sobota, 10 grudnia 2005r.

Przedłuża się transport szwedzkiego bojowego odrzutowca z lotniska w Balicach do Muzeum Lotnictwa. Samolot viggen saab f, dar Królewskich Szwedzkich Sił Powietrznych, przyleciał do Balic w zeszły wtorek. Nocą z czwartku na piątek miał być na własnych kołach odholowany przy pomocy traktora do muzeum.

http://krakow.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/d6/40_546019_1_d_1333.jpg

http://bi.gazeta.pl/im/2/3058/z3058642G.jpg

Wszystko jednak sprzysięgło się przeciwko organizatorom. Deszcz bardzo rozmiękczył grunt i koła 11-tonowego samolotu grzęzły w błocie. Na ulicach skrzydła maszyny (których nie można zdemontować) co kawałek napotykały na przeszkody: znaki drogowe, latarnie, słupy reklamowe... Operacja przedłużała się coraz bardziej i wreszcie - już rano - powoli sunący po ulicach viggen spowodował ogromny korek. Kierowcy i spóźnieni pasażerowie miejskich autobusów komentowali sprawę z wielkim poirytowaniem. Holowanie przerwano w pół drogi i samolot wylądował na parkingu, pomiędzy samochodami. O północy akcja miała być wznowiona. Jak się okazało, viggen wywołał zainteresowanie obserwatorów w całym kraju - świadczyły o tym gorące dyskusje na internetowych forach...

Samolot jest od tego aby latać, a nie jeździć - krzyczeli wczoraj kierowcy, którzy utknęli rano w gigantycznym korku na ul. Pasternik w Krakowie. Korek został spowodowany przez przedłużający się transport odrzutowca z Balic do Muzeum Lotnictwa Polskiego. Seria pechowych zdarzeń sprawiła, że holowanie w końcu przerwano. Na jego wznowienie szwedzki viggen poczeka na parkingu przed Motelem Krak.

Pechowy początek
Transport odrzutowca postanowiono zorganizować na kołach - nocą z czwartku na piątek. Wiadomo było, że przejazd samolotu może być kłopotliwy. Ma on niedemontowalne skrzydła o rozpiętości prawie 11 m, które wystają poza obrys dwupasmowej drogi.

Deszcz i grzęzawisko
Kłopoty zaczęły się już na lotnisku. Viggen miał być przeholowany przy pomocy ciągnika na stronę cywilną i wyprowadzony przez bramę przeciwpożarową. O godz. 23 miał wyruszyć w 5-godzinną drogę do muzeum. Jak na złość, zaczął padać deszcz ze śniegiem. Szeroki rozstaw kół odrzutowca uniemożliwił jazdę po betonowej drodze ppoż. Jedno koło jechało więc po betonie, a drugie po trawie... Mimo, iż pracownicy muzeum przygotowali dwa metry sześcienne grubych desek, koło zapadało się coraz głębiej. Do tego od razu zepsuły się hamulce samolotu. Dziennikarze pytali dlaczego w dzień nie podholowano samolotu do bramy. - Viggen waży 11 ton. Gdyby stanął na tak podmokłym gruncie, to przez pół dnia zapadłby się po brzuch - mówili pracownicy muzeum. Z pomocą ruszyło wojsko. Żołnierze sprowadzili ciężki samochód transportowy do holowania, a później także profilowane blachy pod koła. Trzeba też było usunąć bramę. Samolot wyjechał na drogę przy lotnisku przed godz. 4 rano.
Prawie cały czas zarezerowowany na przejazd przez miasto został stracony... Pozwolenie na przejazd obowiązywało do godz. 6. Na jego przedłużenie musiałby wydać zgodę sam marszałek województwa i komendanci policji. Próbowano te zgody uzyskać. Została nadzieja, że teraz już wszystko pójdzie jak z płatka.

Przeszkody na drodze
Do akcji przystąpili pracownicy zarządu dróg. Demontowali znaki drogowe, októre zahaczyłyby skrzydła. Po przejeździe eksponatu, kolejne ekipy natychmiast je ustawiały z powrotem. Jednak podczas omijania grubego słupa jedno koło odrzutowca wjechało na chodnik, który "rozszedł się" pod ciężarem samolotu. Trzeba było wzywać straż pożarną, która przywiozła potężne lewarki. A czas mijał. Na drodze zaczęło pojawiać się coraz więcej aut. W końcu ul. Pasternik została zakorkowana. Nie było już wątpliwości, że samolotu nie uda się doholować do muzeum. To zablokowałoby obwodnicę Krakowa do południa... Podjęto decyzję, by samolot dowieźć na parking Motelu Krak. - To 1,5 km. Za trzy dni dojedziemy - żartowali coraz bardziej zmęczeni policjanci. Przed godz. 8 rano droga na Pasternik była zakorkowana wzdłuż i wszerz. Zewsząd rozlegały się klaksony i komentarze poirytowanych kierowców, a także niedoszłych pasażerów MPK. Grupa młodzieży w ogóle zrezygnowała ze szkoły. Kupili karton piwa i poszli na wagary. - W końcu media napiszą, że dojechać się nie dało - tłumaczyli uradowani. Gdy viggen był już ok. 100 m od parkingu Kraka, okazało się, że czeka go jeszcze jedna przeszkoda - zepsuty biały bus, na francuskich numerach. Stał tuż przy drodze, nie sposób było go ominąć. Przemęczeni uczestnicy akcji zdobyli się na ostatni wysiłek i przestawili busa poza zasięg skrzydeł. Po 12-godzinnej podróży na kołach, viggen wylądował na parkingu między samochodami. W dalszą drogę miał wyruszyć wczoraj o północy. Ma być łatwiej, gdyż od tego miejsca droga do muzeum jest trzypasmowa.

gregry
December 10th, 2005, 01:56 AM
http://www.krakow.pl/prasowka/?art_id=1256


Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie ma zamiar zorganizować stałą ekspozycję poświęconą pielgrzymkom Jana Pawła II do Polski.

Na wystawie mają się m.in. znaleźć śmigłowiec, którym latał papież i replika samochodu, jakiego Ojciec Święty używał w czasie swojej pierwszej pielgrzymki do ojczyzny. Dyrekcja i pracownicy muzeum mają również nadzieję, że to właśnie do nich trafi obiecany Krakowowi przez Watykan papamobile Jana Pawła II.

Kilkanaście dni temu pisaliśmy, że do Krakowa ma trafić z Watykanu pojazd, którym podróżował po Polsce Jan Paweł II. Wiadomość ta ucieszyła krakowian. Ponieważ w informacji była wzmianka o tym, że nie ma jeszcze decyzji, gdzie stanie papieski pojazd, nasi Czytelnicy natychmiast zaczęli przysyłać do redakcji listy ze swoimi propozycjami. Najczęściej proponowano teren sanktuarium w Łagiewnikach i plac naprzeciw krakowskiej kurii.

Napisał do nas również Krzysztof Radwan, dyrektor Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie, składając w swoim i pracowników imieniu deklarację, że są w stanie roztoczyć fachową opiekę nad papamobile. Tym bardziej, że planują zorganizowanie stałej ekspozycji poświęconej pielgrzymkom Jana Pawła II do Polski.

Papieski samochód miałby stanąć obok repliki pojazdu, którym Ojciec Święty poruszał się po Polsce w 1979 r. Ten wóz powstał w Starachowicach, gdzie wówczas produkowano ciężarówki Star. Zaraz po pielgrzymce władze komunistyczne, bojąc się, żeby pojazd nie stał się obiektem kultu, kazały go rozebrać i przetopić.

Muzeum Lotnictwa Polskiego czyni również starania o pozyskanie jako eksponatu śmigłowca Mi-8, którym podróżował Jan Paweł II w czasie swoich pielgrzymek do Polski. Śmigłowiec wciąż służy polskim żołnierzom, ale wkrótce będzie wycofany z eksploatacji. Dyrektor muzeum złożył już stosowne pisma w Ministerstwie Obrony Narodowej. Swoje poparcie w tej sprawie obiecały władze samorządowe Małopolski.

- Obecnie - mówi dyr. Radwan - przeprowadzamy kwerendę po wojskowych i cywilnych magazynach, aby dowiedzieć się, gdzie złożono elementy specjalnego, papieskiego wyposażenia śmigłowca.

GRAŻYNA STARZAK

gregry
February 14th, 2006, 04:06 AM
http://krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/568925.html

Wtorek, 14 lutego 2006r.

Jeden duży obiekt - budynek główny Muzeum Lotnictwa Polskiego i Lotniczego Parku Kulturowego powstanie w południowej części dawnego lotniska Rakowice-Czyżyny. Zajmie miejsce istniejących obecnie budynków muzeum, wynajmowanych przez Aeroklub Krakowski iInstytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. To tylko jedna ze zmian jakie w najbliższym czasie czeka muzeum. Radni dzielnicy Czyżyny właśnie podjęli uchwałę akceptującą rewaloryzację i rekompozycję południowego zespołu zabytkowej zabudowy dawnego lotniska Rakowice-Czyżyny.

http://krakow.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/83/40_568925_1_d_8549.jpg

- Planowana inwestycja całkowicie zmieni wszystko -podkreśla Jerzy Woźniakiewicz, przewodniczący dzielnicy XIV. - Powstaną nowe obiekty, zrewaloryzowane zostaną zabytkowe, już istniejące. Zmiany obejmą także rozwiązania urbanistyczno-krajobrazowe. To będzie inwestycja precedensowa w skali kraju - a Lotniczy Park Kulturowy, który powstanie będzie żywym muzeum krajobrazowym gdzie odbywać się będą mogły specjalistyczne imprezy lotnicze. Pierwotnie plany zakładały budowę dwóch nowych oddzielnych obiektów. Jeden z budynków miał być przełączką pomiędzy dawnymi garażami (na terenie muzeum), zawierającą małą gastronomię, handel i informację turystyczną. Drugi zaplanowano jako obiekt wielofunkcyjny do obsługi m.in. imprez masowych. Budynek główny przejmie funkcje obu obiektów ponadto pomieści sale ekspozycyjne, biura i warsztaty. Zajmie 5 procent powierzchni całej inwestycji. Będzie także funkcjonalną i kompozycyjną bramą do muzeum i do parku.

W historycznej części muzeum (m.in. zabytkowy hangar, spadochronownia, dawna kancelaria, budowle schronowe) zmiany polegać będą na adaptacji poszczególnych budynków a także korekcie istniejącego układu drogowego, układu zieleni. Plan zakłada także wprowadzenie elementu małej architektury parkowej, nasadzeń zieleni wysokiej i niskiej. - Chodzi o to aby uporządkować i podnieść standardy tej strefy- dodaje Woźniakiewicz.

Gatsby
October 23rd, 2008, 12:11 PM
http://www.dziennik.krakow.pl/gif/nowy/logo.gif

Trzeciego przetargu nie będzie?

Agencja Mienia Wojskowego nie może ogłosić trzeciego przetargu na sprzedaż 3,6 hektara przy ul. Cieślowskiego w Krakowie, w sąsiedztwie Muzeum Lotnictwa Polskiego. W listopadzie straci ważność operat szacunkowy, określający wartość tej nieruchomości i konieczna jest nowa wycena, sporządzona przez biegłego.

Przypomnijmy, że AMW już dwukrotnie próbowała sprzedać działkę, o którą na swoje potrzeby zabiega Muzeum Lotnictwa. Cenę wywoławczą ustalono na 22 mln zł, nabywca miał zapłacić połowę wylicytowanej ceny, bo działka wpisana jest do rejestru zabytków. Na pierwszą licytację zgłosił się jeden potencjalny inwestor, ale nie miał pozytywnej opinii konserwatora zabytków na temat koncepcji zagospodarowania działki. Przed drugim przetargiem nikt nie starał się nawet o opinię konserwatora i żadna firma nie wpłaciła wadium. Jednym z powodów braku zainteresowania przetargiem mogło być to, że przyszły inwestor może zabudować zaledwie 10 proc. z 3,6 ha, a do tego pod ścisłym nadzorem służb konserwatorskich.

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku AMW nie zdąży już ogłosić kolejnego przetargu na sprzedaż działki przy ul. Cieślowskiego. Teoretycznie do końca tego roku AMW ma być zlikwidowana, ale projektu ustawy w tej sprawie nawet nie przyjął rząd, co stawia pod dużym znakiem zapytania likwidację agencji jeszcze w tym roku. Nawet jeśli nagle rząd i Sejm przyspieszą prace nad ustawą, to i tak nie wiadomo, czy działka zostanie przekazana samorządowi województwa (na co liczy marszałek małopolski), czy też pozostanie w zasobach nowej Agencji Uzbrojenia.

(GEG)

gregry
October 23rd, 2008, 10:50 PM
heh :) już się zacząłem zastanawiać kiedy ja napisałem tego powyższego posta :) a tu AD2006 - niezły powrót z wykopalisk