View Full Version : [Kraków] Muzeum historyczne pod Rynkiem Głównym.
Maff February 4th, 2005, 09:58 AM Ponad 4 tys. m kw. podziemnego Rynku pod Rynkiem właściwym? Tego jeszcze w Krakowie nie było! Rodzina Likusów zaproponowała prezydentowi Krakowa, że na własny koszt zaadoptuje pozostałości Kramów Bogatych.
Propozycja padła już przed rokiem. Ale przez cały czas była owiana tajemnicą. "Gazeta" dowiedziała się o niej nieoficjalnie. - Nie chwaliłem się tym, bo na razie była to tylko deklaracja. Wkrótce poznam szczegóły koncepcji - tłumaczy prezydent Jacek Majchrowski.
Pierwsze centrum handlowe
O możliwości adaptacji rynkowych podziemi mówił już w latach 70. prof. Wiktor Zin, wyjaśniając, że pod dzisiejszą płytą kryje się niemal drugi Rynek. 4 tys. m kw. pozostałości Kramów Bogatych i dwa zbiorniki przeciwpożarowe - każdy po 600 m kw. Pomysł powrócił przy okazji obecnego remontu płyty. Odsłonięcie podziemi przekracza możliwości finansowe miasta, propozycję zagospodarowania ich złożyła rodzina Likusów, która jest właścicielem m.in. hoteli Copernicus i Pod Różą oraz Galerii Handlowej Rynek Główny 13. Przy ul. Szczepańskiej inwestuje teraz w pięciogwiazdkowy hotel.
- Kramy na Rynku były pierwszym centrum handlowym w Europie. Restaurując je, pragnęlibyśmy odtworzyć jak najwięcej z atmosfery sprzed 600 lat - mówi Lesław Likus.
Komercja pod zabytkiem
W dawnych Kramach Bogatych inwestorzy chcieliby stworzyć coś w rodzaju galerii handlowej, ze sklepami i kawiarniami. - W ogromnych zbiornikach przeciwpożarowych mogłyby powstać galerie czy sale widowiskowe - dodaje Lesław Likus. Ile potrwałaby adaptacja kramów? - Najtrudniejszy do przewidzenia jest czas trwania prac archeologicznych, które muszą poprzedzić tę inwestycję. W pierwszym etapie Kramy Bogate można by przykryć szkłem. I podświetlić. Krakowianie i turyści obserwowaliby, jak przebiega renowacja kamiennych ścian - mówi Likus. I ostrzega: - Jeśli adaptacja podziemi nie znajdzie się w tegorocznym planie remontu Rynku, nie zrobimy tego w Krakowie przez najbliższe 50 lat.
Zdążyć przed remontem
Prezydent Jacek Majchrowski ma dziś rozmawiać na temat adaptacji podziemi z inwestorem. - Zawsze się cieszę, jak ktoś chce w mieście zrobić coś za prywatne pieniądze. Nie mam nic przeciwko, ale będę chciał, by inwestor, robiąc część komercyjną, wykonał też coś dla miasta, np. jakąś przestrzeń wystawienniczą - mówi prezydent. - To poważny projekt, w grę musiałaby więc wchodzić długoletnia umowa dzierżawy, ale tak skonstruowana, by miasto od samego początku miało z niej korzyści finansowe. Oczywiście wcześniej musi odbyć się przetarg - komentuje Lesław Likus. Nie chce na razie mówić, ile mogłaby kosztować adaptacja podziemi.
Prof. Andrzej Kadłuczka, projektant remontu Rynku, przebywa chwilowo za granicą. Wielokrotnie jednak powtarzał, że relikty Kramów Bogatych powinno się wykorzystać.
Kramy Bogate, stojące niegdyś wzdłuż całych Sukiennic od strony ul. Siennej, wybudowano w drugiej połowie XIII w. Składały się z 64 komór handlowych. Handlowano w nich towarami luksusowymi: złotem, biżuterią i drogimi tkaninami. W XIX w. zostały zburzone. Ich pozostałości są pod ziemią, bo poziom dawnego Rynku znajdował się o 3-4 m niżej.
Dla Gazety
Bogusław Krzeczkowski
główny koordynator remontu Rynku
Słyszałem o tym pomyśle rodziny Likusów, ale bardzo ogólnie. Dla mnie najważniejsze jest, by remont nawierzchni skończyć jeszcze przed wakacjami. Zaczniemy, jak tylko pogoda pozwoli. Może być i tak, że na razie wymienimy tylko nawierzchnię, a Kramy Bogate przykryjemy specjalnie skonstruowana płytą, którą będzie można w każdej chwili zdjąć i pracować przy podziemnych reliktach.
Komentarz
W dyskusjach o tym projekcie (nieoficjalnych oczywiście) dominują dwa rodzaje komentarzy. Jedni mówią: to skandal, że od roku propozycja leży gdzieś w szufladzie i nic się nie dzieje. Inni obawiają się, że Rynek może być oddany bez przetargu. W jednym zgadzają się wszyscy. Remont wschodniej części Rynku - tej nad Kramami Bogatymi - już za kilka miesięcy i do tego czasu trzeba wyjaśnić wszystkie wątpliwości, opracować projekty, porozmawiać z konserwatorami itp. Bo nie wiadomo, kiedy Rynek będzie rozkopywany następny raz.
http://bi.gazeta.pl/im/2236/z2236746G.jpg
Eldorado February 4th, 2005, 11:58 PM gazeta.pl
Coraz bliżej do spaceru pod powierzchnią Rynku. - W ciągu miesiąca miasto ogłosi przetarg na zagospodarowanie pozostałości Kramów Bogatych - powiedział nam wczoraj prezydent Jacek Majchrowski.
W piątek napisaliśmy, że Rodzina Likusów (właściciele m.in. hoteli Copernicus i Pod Różą oraz Galerii Handlowej Rynek Główny 13) zaproponowała prezydentowi Krakowa, że na własny koszt zaadaptuje znajdujące się pod powierzchnią Rynku relikty przeszłości. Propozycja padła już przed rokiem. Chodzi o 4 tys. m kw. pozostałości Kramów Bogatych i 600 m kw. zbiornika przeciwpożarowego. Inwestor chciałby tu urządzić galerię handlową.
Wczoraj Wiesław Likus rozmawiał z prezydentem Jackiem Majchrowskim. - Sugerowałem, że w zbiorniku przeciwpożarowym, znajdującym się w pobliżu kościoła Mariackiego, powinna powstać sala wystawiennicza. Od początku kadencji podkreślałem, że rynkowe podziemia należy wykorzystać - mówił po spotkaniu prezydent Majchrowski. Zapowiedział, że w przyszłym miesiącu odbędzie się przetarg.
Na razie nie wiadomo, w jakim stopniu drożne jest podziemne przejście z Kramów Bogatych właśnie do tego zbiornika. - Najpierw muszą się odbyć prace archeologiczne. Jeśli my wygramy przetarg, to na czas ich trwania przykryjemy Kramy szkłem - mówi Wiesław Likus. Dodaje jednak, że choć jego rodzina jest bardzo zainteresowana tą inwestycją, w przetargu wystartuje tylko wówczas, gdy w grę będzie wchodzić wieloletnia dzierżawa podziemi. - W Kramy trzeba zainwestować ogromne kwoty. Gdyby miasto zaproponowało 10- czy 20-letnią dzierżawę, nikomu nie opłacałoby się to przedsięwzięcie, zwłaszcza że gmina powinna od samego początku czerpać korzyści z dzierżawy - tłumaczy Wiesław Likus.
Zapowiada, że jeśli jego rodzina wygra przetarg i wszystko pójdzie zgodnie z planem, to pod powierzchnią Rynku moglibyśmy spacerować już w wakacje przyszłego roku. - To byłyby z pewnością najstarsze i największe podziemia w Europie - zaznacza.
Balsen February 6th, 2005, 12:27 AM Osobiście całkiem podoba mi się ta koncepcja.. jednak jakoś nie chce mi isę wierzyć, że włodarze miasta zgodzą się ostatecznie an taką adaptację...
PB February 6th, 2005, 12:46 AM Fajny pomysł, podoba mi się. Nawet nie wiedziałem, że pod rynkiem istnieją jakieś pozostałości, wolna przestrzeń itp. Nawet trudno to sobie wyobrazić.
grzaniec z galicji February 6th, 2005, 10:01 AM Fajny pomysł, podoba mi się. Nawet nie wiedziałem, że pod rynkiem istnieją jakieś pozostałości, wolna przestrzeń itp. Nawet trudno to sobie wyobrazić.
hehe :D prawda,ciezko sobie to wyobrazic ;) Osobiscie mysle ze pomysl trafiony w samo sedno, super atrakcja by to byla. Oby tylko uzyte materialy i ogolne wykonczenie nie pozostawialy wiele do zyczenia to bedzie to kolejnym magnesem,przyciagajacym turystow. No i mam nadziejke ze ewentualne zejscia do tych podziemi beda jakos sympatycznie wkomponowane (nie wiem moze np gdzies w sukiennicach) bo kiepsko by to wygladalo jakby walneli takie zejscie jak do metra na srodku rynku ;) Sam pomysl naprawde godny uwagi.
Maff February 6th, 2005, 03:17 PM jak dla mnie posmysł RE-WE-LA-CYJ-NY!!!
w dodatku mialibyśmy gwarancje, że bedzie to wykonane z kalsa, tak jak Pasaż Rynek 13, ktory moim zdaniem jest najladniejszym obiektem handlowym tego typu w Polsce - ma byc powiekszony o kolejna kamienice!
blue_warsaw February 6th, 2005, 03:25 PM no to niech sie ten wasz prezydent zgodzi na to ;)
oralB February 6th, 2005, 04:11 PM Pomysł całkiem fajny , ale trochę sceptyczny jestem co do realizacji tej koncepcji . Co do pomysłodawców , to myślę , że zrobili by to porządnie i ładnie ( tak jak choćby wspomniany Rynek13 - mam tylko nadzieję , że w tych podziemnych kramach nie było by tak drogo , jak w tym pasażu :) ) . Ale gdybać sobie można , a jak wiadomo życie i tak pisze własne scenariusze :)
kameleon February 6th, 2005, 04:45 PM pospisuja se obiema rekami pod tym projektem !!!!!!!!!!!!!!to byłoby cos!!!!!panie prezydencie zgudz sie prosze a inwestor juz sobie poardzi ze wszystkim:)
Schroedinger's Cat February 6th, 2005, 05:11 PM Byłoby pięknie, super koncepcja!
behemot February 8th, 2005, 12:12 PM Ciąg dalszy:
Sukiennice na stalowej platformie, a pod nimi szklana kładka zawieszona pośrodku rezerwatu archeologicznego, w którym można oglądać m.in. resztki pierwszych, jeszcze drewnianych Sukiennic - to pomysł na zagospodarowanie kolejnej części rynkowych podziemi.
Wygląda na to, że w tym roku bardzo wiele może się dziać pod powierzchnią Rynku. W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o pomyśle na komercyjne zagospodarowanie pozostałości Kramów Bogatych (znajdują się pod ziemią, wzdłuż Sukiennic), w których prywatny inwestor chciałby utworzyć galerię handlową.
Prof. Andrzej Kadłuczka, główny projektant remontu Rynku, chce, by prócz Kramów Bogatych została wykorzystana też hala pod Sukiennicami. - Z badań, które prowadzono w latach 80., wynika, że można tam natrafić na niezwykle cenne relikty, jak np. fragmenty drewnianych zabudowań - najprawdopodobniej pierwszych w Krakowie Sukiennic, ufundowanych po lokacji miasta. Przy tej zabudowie znaleziono szkielety, które część archeologów datuje na czasy najazdów tatarskich - opowiada prof. Kadłuczka.
Utworzony pod Sukiennicami rezerwat archeologiczny byłby częścią Muzeum Historycznego Miasta Krakowa poświęconą historii Rynku. Zwiedzający spacerowaliby po szklanej kładce. Oprócz pozostałości drewnianych kramów oglądaliby też przedmioty znalezione podczas badań archeologicznych na Rynku. Do podziemi zejście prowadziłoby schodami, które teraz wiodą do toalet. Do celów muzealnych wykorzystane byłyby też piwnice leżące pod stoiskami kupieckimi.
Rezerwat archeologiczny znajdowałby się tylko pod połową Sukiennic - od przejścia w ulokowanego w środku w stronę ul. św. Jana. Według planów przy okazji tegorocznego remontu Rynku zamknięta zostałaby połowa stoisk handlowych w Sukiennicach, a w tym czasie odgruzowano by halę pod zabytkiem. Same zaś przejście przez Sukiennice byłoby później podtrzymywane przez stalową platformę.
Pod powierzchnią Rynku z okolic muzeum przechodziłoby się do pasażu handlowego w Kramach Bogatych i sali widowiskowej, utworzonej w dawnym zbiorniku przeciwpożarowym. - Ten zbiornik ma sześć metrów głębokości, można by tu zrobić salę dwupoziomową - mówi prof. Kadłuczka. Ma też inną propozycję. - Zbiornik położony jest tuż pod fontanną na Rynku. Gdyby przeszklić część jej dna, do podziemnej sali wpadałoby światło dzienne.http://bi.gazeta.pl/im/0/2540/m2540560.jpg
Balsen February 8th, 2005, 04:03 PM :eek2: :eek2: :eek2:
Propozycje są imponujące!!!! żeby tylko to wypaliło!!!!
behemot February 8th, 2005, 04:15 PM :eek2: :eek2: :eek2:
Propozycje są imponujące!!!! żeby tylko to wypaliło!!!!
hehe zaczynam lubic Kadluczke...niewiarygodne
grzaniec z galicji February 8th, 2005, 04:21 PM I jeszcze z dziennika:
Światło wokół Adasia
Ozdobna rozeta oraz 4 stylizowane kandelabry otoczą pomnik Mickiewicza. Dopracowano szczegóły rozwiązania otoczenia pomnika. To miejsce zmieni się w ramach przebudowy wschodniej części płyty głównej Rynku.
Rozeta będzie taka, jak zaprojektowana pod koniec XIX w.; ma być to wzorzysty fragment z różnego rodzaju kamienia, m.in. porfiru, granitu. Wokół pomnika staną kandelabry z masywnym, grubym słupem na poszerzonej podstawie, czteroramienne - po bokach będą miały trzy klosze kuliste, a na środku latarnię wieloboczną, zwieńczoną kopułką. Wszystko to zgodnie z posiadaną pełną ikonografią, przekazem z okresu I wojny światowej (przy czym forma tamtych lamp była bardzo bogata, dopuszczone zostało pewne uproszczenie). Kandelabry mają doświetlić Rynek, nadto zostaną na nich zamontowane reflektory do iluminacji Mickiewicza.
Zarząd Dróg i Komunikacji podaje, że trwa procedura uruchomienia przetargów na przebudowę wschodniej części Rynku (osobno na kostkę, wykonawstwo prac oraz na badania archeologiczne - tu być może będzie to zamówienie z wolnej ręki). Ten II etap przebudowy obejmuje remont płyty głównej wraz z podziemnymi pomieszczeniami od strony ul. Brackiej i św. Jana (m.in. toalety) i zaadaptowaniem poniemieckiego zbiornika przeciwpożarowego pod płytą na pomieszczenia techniczne.
Z kolei - jak poinformował rzecznik prasowy prezydenta miasta Marcin Helbin - trwają obecnie rozmowy w sprawie możliwego zagospodarowania większej części podziemi Rynku - także pozostałości Kramów Bogatych. Pod Rynkiem chciano by urządzić galerię handlową - propozycja wyszła od prywatnego inwestora; pomysł podoba się prezydentowi (sugeruje, aby wykorzystać zbiornik przeciwpożarowy na salę wystawienniczą), jest już mowa o przetargu na zagospodarowanie podziemi. Rozmowy toczyć się mają m.in. wokół warunków dzierżawy. - Dla pomysłodawcy (prywatnego inwestora) 10- czy nawet 20-letnia dzierżawa to za mało - wyjawia rzecznik.
- Na razie moja wiedza o przebudowie Rynku jest na etapie poprzedniego projektu - miejski konserwator zabytków Genowefa Zań-Ograbek nie chce się wypowiadać o pomyśle, podobnie jak wojewódzki konserwator Jan Janczykowski - dopóki nie otrzymają oficjalnych informacji, propozycji, wniosków o wydanie wytycznych. - Mam wiele wątpliwości. Chyba pomysł wyszedł za późno - komentuje jednak Jan Janczykowski. - Są już uzgodnienia, pozwolenia na prace w innym zakresie; ewidentnie potrzebny byłby nowy projekt, pełne eksploracje Kramów Bogatych przez archeologów (a teraz jest przewidziany tylko nadzór archeologiczny) - to byłyby potężne opóźnienia, zablokowanie prac co najmniej na pół roku. Jak przypomina wojewódzki konserwator, niedawno prowadzone badania w obrębie Kramów Bogatych wykazały, że poziom średniowieczny jest tam wysoko i bez niszczenia warstw średniowiecznych nie da się wejść głębiej. - Piwniczki w kramach, które byłyby do zagospodarowania, to pomieszczonka malutkie, bodaj 4,8 na 2,4 metra. Inwestor musi się zastanowić, czy opłaca się tam wchodzić. Przecież już miasto analizowało taką możliwość i ustalono, że zbyt wiele by to kosztowało, a za mało się zyska powierzchni użytkowej. A tych murów średniowiecznych nikt nie pozwoli burzyć. Sprawa wydaje się nieprzemyślana do końca - stwierdził wojewódzki konserwator. Wskazał, że jeśli miasto myślałoby o zagospodarowaniu podziemi Rynku, powinno na początku zyskać opinię służb konserwatorskich, a dopiero potem mówić o przetargu.
ps. Szkoda ze takie malutkie te pomieszczenia 4,8 na 2,4 metra :/ Ale racja o wyburzaniu mowy byc nie moze! Mam nadzieje ze wpadna na ciekawy pomysl zagospodarowania takich mlych "klitek" ;)
Eldorado February 8th, 2005, 04:24 PM Nie cieszcie sie tak bo pewnie znow przetarg na wykonastwo robot wygra jakas turecka firma ;)
behemot February 8th, 2005, 04:27 PM Dlaczego zaraz klitki? Prawie 12 m2. To jak w takim razie nazwac stoiska w sukiennicach? Te to sa chybo 3x2 m ;)
grzaniec z galicji February 8th, 2005, 04:32 PM Pelna zgoda Behemot, w Skiennicach sa jeszcze mniejsze,ale...
w podziemiach ma byc chyba co innego niz to co jest w Sukiennicach, no ale co by tam nie mieli zrobic to i tak bedzie ciekawie (oby tylko nie wkrecila sie tam "Biedronka" ;) )
@Eldorado-dobrze ze na prezydenta juz my glosujemy, bo jesli nie to balbym sie ze zostanie nim turek ;)
Mi-V February 8th, 2005, 07:16 PM ...no ale co by tam nie mieli zrobic to i tak bedzie ciekawie (oby tylko nie wkrecila sie tam "Biedronka" ;) )
@Eldorado-dobrze ze na prezydenta juz my glosujemy, bo jesli nie to balbym sie ze zostanie nim turek ;)
buahahahhaha
:rofl:
:applause: :applause: :applause:
behemot February 8th, 2005, 07:29 PM Pelna zgoda Behemot, w Skiennicach sa jeszcze mniejsze,ale...
w podziemiach ma byc chyba co innego niz to co jest w Sukiennicach, no ale co by tam nie mieli zrobic to i tak bedzie ciekawie (oby tylko nie wkrecila sie tam "Biedronka" ;) )
@Eldorado-dobrze ze na prezydenta juz my glosujemy, bo jesli nie to balbym sie ze zostanie nim turek ;)
Inna sprawa to skad oni wzieli te 4 tys. m2??
Kramy mialy dlugosc ~ 100 m, szerokosc moze kilkanascie. No to mamy ok. 1500 m2. A gdzie reszta??
grzaniec z galicji February 8th, 2005, 07:46 PM Słuszna uwaga :okay: ciekawe jak oni to liczyli i przy czym :cheers1:
Mi-V February 9th, 2005, 06:12 PM Gazeta "Wybiórcza" napisała ;)
Konserwatorzy zabytków przeciwko podziemnemu Rynkowi
Koniec marzeń o podziemnym Rynku? Konserwatorzy protestują przeciwko komercyjnemu wykorzystaniu pozostałości Kramów Bogatych. Architekci domagają się konkursu na zagospodarowanie podziemi
Zdaniem Jana Janczykowskiego, małopolskiego konserwatora zabytków, pomysł wykorzystania Kramów Bogatych jest "efektowny, ale mało realny". Główne zastrzeżenie to trudności w przedostaniu się do podziemnych komór Kramów. - Trzeba by albo przebijać się przez XIV-wieczne mury, na co się nie zgadzam, albo próbować się dostać od nich góry przez płytę, co też nie wchodzi w grę - tłumaczy.
Sceptycznie ocenia też ideę przerobienia dawnego zbiornika przeciwpożarowego na salę widowiskową. - W tym zbiorniku chcemy umieścić klimatyzatornię. Jeśli nie tu, to gdzie? - mówi.
Tylko pierwszy Rynek
Jan Janczykowski argumentuje też, że zatwierdzony jest już projekt modernizacji wschodniej części Rynku i gdyby poszerzać go o remont podziemi, trzeba by na nowo wydawać pozwolenie na budowę - a tego z pewnością nie udałoby się zrobić w tym roku i remont trzeba by było odłożyć.
Na konserwatorze nie robią wrażenia ostrzeżenia, że jeśli nie zrobimy podziemi teraz, następna okazja ku temu nadarzy się za kilkadziesiąt lat przy następnym remoncie. - Trudno! - odpowiada.
Na wczorajszym zebraniu plenarnym SKOZK-u też krytykowano pomysł odsłonięcia Kramów Bogatych (patrz tekst obok).
Trzeci Rynek
Prezydent Jacek Majchrowski nie rezygnuje jednak ze swoich planów i gotów jest forsować projekt podziemnego Rynku, nawet pod groźbą wycofania przez Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa swojej dotacji. Co więcej, przy okazji modernizacji Rynku prezydent Jacek Majchrowski chce na nowo urządzić Mały Rynek i ustawić tam rzeźbę Mitoraja.
W tegorocznym budżecie miasta zarezerwowano 11 mln zł na remont Rynku. Ale ponieważ w inwestycję tę zamierza zaangażować się prywatny inwestor, zainteresowany urządzeniem w Kramach Bogatych galerii handlowej, istnieje szansa, że miastu zostanie trochę z przeznaczonej na ten cel kwoty. I właśnie te pieniądze prezydent Jacek Majchrowski ma zamiar przeznaczyć na remont Małego Rynku. - Oczywiście, najpierw musi zniknąć stamtąd parking samochodowy - mówi prezydent. Jacek Majchrowski chciałby, by na tym placu stanęła rzeźba Igora Mitoraja podarowana Krakowowi przez artystę. Do sprowadzenia Mitoraja do Krakowa droga jest jednak daleka. Decyzję o ustawieniu pomnika w konkretnym miejscu musi zaakceptować rada miasta. Prace remontowe na Małym Rynku rozpoczęłyby się najwcześniej jesienią tego roku
Podziemny Rynek
Większość krakowskich architektów jest za odsłonięciem podziemi, ale proponują, by ogłosić też konkurs architektoniczny na zaaranżowanie podziemi.
- To zbyt cenna przestrzeń, by ogłaszać jedynie przetarg dla inwestorów - mówi architekt Kazimierz Łatak. - Przy okazji konkursu pojawi się z pewnością bardzo wiele pomysłów. Rynku nie należy pozbawiać tego ładunku intelektualnego i energii, jaką wyzwoliłby konkurs.
Prof. Andrzej Kadłuczka, główny projektant remontu Rynku, wielokrotnie powtarzał, że w Krakowie mieliśmy już Biennale Architektury na ten temat, ale zaproponowanych wtedy rozwiązań nie da się jednak wykorzystać.
Kazimierz Łatak: - Biennale to rodzaj manifestu. Nam chodzi o zwykły konkurs ze szczegółowymi warunkami, np. określonymi przez inwestora i konserwatorów.
Schroedinger's Cat February 9th, 2005, 06:16 PM Konkurs musi być bez dwóch zdań, ale ci konserwatorzy niech się lepiej sami zakonserwują...
Mi-V February 9th, 2005, 06:22 PM Normalnie jak od kilku dni czytam "newsy" dla Krakowa to mna TRZEPIE!! Najpierw opóźnienia co do KCK a teraz Szanowni Konserwatorzy ,choc w sumie to wszystko to czcze gadanie Majchrowskiego , ale nadziei narobił :)
p.S. Mikael niedlugo 3000 Ci stuknie, :cheers:
Eldorado February 9th, 2005, 06:31 PM Jeden oszolom nie moze zablokowac tak waznego dla miasta projektu. Mam nadzieje ze uda sie miastu ta przeszkode usunac. Ciekawe gdzie byl konserwator gdy budowali Sheratona? Powinni wypie**** tego frajera.
Schroedinger's Cat February 9th, 2005, 06:39 PM Normalnie jak od kilku dni czytam "newsy" dla Krakowa to mna TRZEPIE!! Najpierw opóźnienia co do KCK a teraz Szanowni Konserwatorzy ,choc w sumie to wszystko to czcze gadanie Majchrowskiego , ale nadziei narobił :)
Zgadza się, u nas to chyba dzieci budujące zamki w piaskownicy mają problemy przy dostawaniu wuzetek ;)
p.S. Mikael niedlugo 3000 Ci stuknie, :cheers:
No nie byłbym tego taki pewien...ostatnio przed jubileuszem Jan zrobił porządki no i ubyło 1000 ;)
Macieks February 9th, 2005, 10:25 PM A kim wogóle jest ten Likus ??
Balsen February 9th, 2005, 10:41 PM No właśnie tylko na to czekałem, kiedy jakiś ważniak zajmujący się zabytkami w naszym mieście powie NIE.... gratuluję pomysłowości i kreatywnego myślenia temu panu.....
Maff June 4th, 2005, 02:16 PM "Nie" dla podziemnego Rynku w Krakowie
Małopolski konserwator zabytków wydał w piątek decyzję blokującą odsłonięcie podziemi Rynku Głównego. - Odwołam się do konserwatora krajowego - odpowiada prezydent Jacek Majchrowski.
Spór o komercyjne wykorzystanie znajdujących się pod powierzchnią Rynku Kramów Bogatych toczy się od kilku miesięcy. Prywatny inwestor chce je na własny koszt wyremontować i zaadaptować na galerię handlową. Na wniosek prezydenta Jacka Majchrowskiego - który popiera ten pomysł - w urzędzie miasta rozpoczęto wydawanie decyzji WZIZT dla tej inwestycji.
Wydana jednak wczoraj negatywna opinia konserwatora wojewódzkiego Jana Janczykowskiego praktycznie kończy marzenia o tej inwestycji. Prezydent Majchrowski jednak się nie poddaje. - Przysługuje mi przecież prawo odwołania się - mówi i zapowiada, że o opinię poprosi konserwatora krajowego. - Nie może być tak, że w Krakowie nic nie da się zrobić, bo większość inwestycji blokuje jedno środowisko - komentuje.
Janczykowski, który od początku sceptycznie wypowiadał się o odsłonięciu podziemi, tłumaczy, że na jego wczorajszą decyzję ostatecznie wpłynęła opinia Wojewódzkiej Rady Ochrony Zabytków, która w minioną środę jednogłośnie sprzeciwiła się tej inwestycji. - Adaptacja podziemi byłaby zbyt dużą ingerencją w zabytkową przestrzeń Rynku. Znajdujące się pod ziemią cenne relikty uległyby bezpowrotnie zniszczeniu - wyjaśnia Janczykowski.
Przypomnijmy, że właśnie spór o to, czy odsłaniać podziemia czy nie, wstrzymuje rozpoczęcie remontu wschodniej części Rynku, który miał się rozpocząć już wiosną tego roku.
behemot June 4th, 2005, 02:34 PM No i bardzo dobrze. Likusowie i Kadluczka daliby piorunujace polaczenie. Tego sie nie da zrobic w cywilizowany sposob. Wejscia, wloty/wyloty powietrza, klimatyzacja, windy, schody. To musialoby byc widoczne. A Majchrowski niech sie zabierze na powaznie za rewitalizacje Zablocia i Kazimierza, zamiast bredzic od rzeczy.
Koniaczeq June 4th, 2005, 02:38 PM A w Sukiennicach nie dałoby sie zrobic wejśc do tych kramow ? Jezu nie robcie juz z tego Krakowa skansenu, najlepiej nałóżcie na SM jakas szklana kopułę i ogladajcie przez szko by sie nie zabrudzilo i wyglądało całyczas tak samo ;). Na co komu relikty pod ziemią skoro nie mozna ich oglądać ? Równie dobrze mozna sobei wyobrazac ze pod ziemia mam skrab krola salomona ;)
behemot June 4th, 2005, 03:52 PM A w Sukiennicach nie dałoby sie zrobic wejśc do tych kramow ? Jezu nie robcie juz z tego Krakowa skansenu, najlepiej nałóżcie na SM jakas szklana kopułę i ogladajcie przez szko by sie nie zabrudzilo i wyglądało całyczas tak samo ;). Na co komu relikty pod ziemią skoro nie mozna ich oglądać ? Równie dobrze mozna sobei wyobrazac ze pod ziemia mam skrab krola salomona ;)
Skreca mnie jak cos takiego czytam. Jaki znowu skansen??
Jest taki zydowski kawal: Rozmawia dwoch Zydow: Mosze ja mam geszeft do zrobienia mozna duzo zarobic.- Ty mnie nie mow ile na tym mozna zarobic, ty mnie powiedz ile na tym mozna stracic.
Co jest do zyskania na Rynku-otoz odsloniecie kilku murkow z lupanego kamienia, takich samych jak dziesiatki piwnic krakowskich, tyle ze bez detali i bez sklepien, dodatkowa powierzchnia handlowa - zupelnie na rynku niepotrzebna, wiecej ludzi na Rynku-kiedy trzeba raczej rozpraszac ruch na sasiednie ulice.
Co jest do stracenia-mozemy sie obudzic ze wschodnia strona rynku "upiekszona" wielka dziura, windami, wrzutami i wyrzutami powietrza i cala instalacja. Kto nie wierzy - nich zobaczy 1)pasaz Likusow (glowa do gory i rzut oka na to co jest PONAD szklanym dachem), 2)Sheraton (ten sam Kadluczka, ktory nie poradzil sobie z ukryciem instalacji w nowym obiekcie, mialby to zrobic w podziemiach), 3)podziemna czesc Teatru Slowackiego czyli "gorke" po polnocnej stronie z betonowym wywietrznikiem.
Gdyby to byl plac o mniejszej randze, niezagospodarowany, a pozostalosci mialy duza wartosc byloby warto. Ale tez nie galerie handlowa tylko muzeum. W sukiennicach jest Muzeum Narodowe i nie wyobrazam sobie sytuacji:na prawo prosze do Pochodni Nerona, na lewo po gacie Triumpha. Tak samo jak czesto podawany przyklad piramidy Pei tez nie sluzy komercji.
Relikty pod ziemia sa dokladnie po to samo po co jest Archiwum Panstwowe - ktore tez nie udostepnia kazdemu swoich zbiorow.
grzaniec z galicji June 4th, 2005, 08:55 PM ^ zgadzama sie w zupełnosci z Toba behemocie!
Podajesz dobre argumenty- a Likusiowie walcza o to jak lwy bo wiadomo...
"kasa misiu, kasa" - niech lepiej wloza ta kase w swietnie polozona narozna kamienice na stradom i dietla, az mi sie serce kraje jak ja widze w takim stanie :(
Balsen June 4th, 2005, 10:09 PM Zdanie na ten temat w moim przypadku, zależałoby jakby to miało wyglądać i co by się tam miało mieścić... jeśli rzeczywiście miałyby być jakieś widoczne sztolnie i dziury w rynku nieumiejętnie zakryte (tudzież odkryte), a podziemia służyłyby tylko handlowi to oczywiście nie... Sama koncepcja odsłonięcia i udostępnienia podziemi wydaje mi się atrakcyjna...
grzaniec z galicji June 4th, 2005, 10:24 PM ^ ot i co,
kazdy zgodzilby sie na niewielka powierzchnie muzealna czy nawet "zwykla" przesterzen publiczna z atrakcyjnie odslonietymi murami,
ale ja tu widze ze chca nam walnac galerie handlowa "rynek 1" (wobec "rynek 13" ),
to w takim razie dziekuje ale nie.
ps takie porownanie...
"Dnia 16.04.2005 ALMA MARKET S.A. otworzyła swój pierwszy w Warszawie, a piąty z kolei, Supermarket ,,Alma". Nowy sklep mieści się w Centrum Handlowym Promenada przy ulicy Ostrobramskiej 75 C w Warszawie.
Ogólna powierzchnia obiektu ,,Alma" wynosi 4 000 m2 z czego powierzchnia sprzedażowa to ok. 2 800 m2"
nie znam warszawskiej almy, ale zgaduje ze wielkosc 4000tys m2 to tyle mniej wiecej co w g kaziemierz, a tyle samo planuja Likusowie miec pod rynkiem.
To mi wystarczy...
yasioo7 June 6th, 2005, 02:37 PM Krakowski Rynek ma być płaski i tworzyć przestrzeń publiczną. Żadnych wind, schodów, wentylacji. Nie wiem jak Likusowie to sobie wyobrażają, postawią terminal dla samochodów dostawczych pod Sukiennicami?
doctor_ June 6th, 2005, 07:56 PM A mnie tam ten pomysł się bardzo podoba. Galeria handlowa jest be ? A czym są Sukiennice jeśli nie renesansową galerią handlową ? Pozatym ja wolałbym widzieć te kramy pełne życia i kręcących się pod szklaną taflą ludzi, a nie martwe jak grobowce. Rynek przez wieki był tradycyjnym miejscem handlu i taka galeria jak najbardziej pasuje do jego charakteru. Nie róbmy z niego moskiewskiego Placu Czerwonego.
yasio17: A kosze na śmieci Ci nie przeszkadzają ? One też wystają nad ziemię. Może wogóle wyburzyć Sukiennice bo one to już wogóle nie pasują do twojej wizji płaskiego świata. A co tam zrobimy jeden wielki plac użyteczności publicznej.
behemot: To już zakrawa na ignorancję. Równie dobrze można powiedzieć, że Wawel to pare cegieł jak w tysiącach domostw.
Ciekawe, że w Paryżu postawili 100 razy bardziej kontrowersyjną szklaną piramidę przed Luwrem, dzięki czemu miasto zyskało kolejny symbol przyciągający turystów, a u nas zawsze znajdą się malkonenci ktorzy najchętniej zakonserwowaliby szkieletora.
"Znajdujące się pod ziemią cenne relikty uległyby bezpowrotnie zniszczeniu"
Oczywiście, pod ziemią prezentują się wprost doskonale. Przechodzące obok dżdżownice oraz krety mają nie lada atrakcję.
behemot June 6th, 2005, 08:17 PM A mnie tam ten pomysł się bardzo podoba. Galeria handlowa jest be ? A czym są Sukiennice jeśli nie renesansową galerią handlową ? Pozatym ja wolałbym widzieć te kramy pełne życia i kręcących się pod szklaną taflą ludzi, a nie martwe jak grobowce. Rynek przez wieki był tradycyjnym miejscem handlu i taka galeria jak najbardziej pasuje do jego charakteru. Nie róbmy z niego moskiewskiego Placu Czerwonego.
yasio17: A kosze na śmieci Ci nie przeszkadzają ? One też wystają nad ziemię. Może wogóle wyburzyć Sukiennice bo one to już wogóle nie pasują do twojej wizji płaskiego świata. A co tam zrobimy jeden wielki plac użyteczności publicznej.
behemot: To już zakrawa na ignorancję. Równie dobrze można powiedzieć, że Wawel to pare cegieł jak w tysiącach domostw.
Ciekawe, że w Paryżu postawili 100 razy bardziej kontrowersyjną szklaną piramidę przed Luwrem, dzięki czemu miasto zyskało kolejny symbol przyciągający turystów, a u nas zawsze znajdą się malkonenci ktorzy najchętniej zakonserwowaliby szkieletora.
Byles na pl. Czerwonym?A wiesz co tworzy jedna z jego pierzej?Chcialbym zeby w Krakowie byla choc JEDNA galeria handlowa o klasie GUM. Moze byc Likusow. I moze byc na Rynku. Byle NAD poziomem gruntu. Powtorze-proponuje "feniksa" -nadaje sie idealnie.
O piramidzie Pei juz pisalem i powtarzal sie nie bede. Jak moze sie domyslasz nie zrobili pod nia "galerii" w kazdym razie nie handlowa (pan Brown upiera sie, ze pochowali tam Marie Magdalene, ale to tylko plotka :D ).
Jesli juz o Wawelu: ilu ludzi przyciaga rezerwat archeologiczny na dolnym zamku tj. relikty (czesto przewija sie to slowo w kontekscie Rynku) kosciolow sw. Jerzego, Michala i domu Borka?? Albo ilu ludzi przyciaga wystawa "Wawel Zaginiony" prezentujaca DALEKO bardziej interesujace "relikty" -przede wszystkim prawdopodobnie najstarszy zachowany kosciol w Polsce? Tlumow tam nigdy nie widzialem. A ignorancja sam sie popisales porownujac Wawel do czysto gospodarczych PIWNIC kramow.
Piszesz ze rynek byl przez stulecia placem handlowym. BYL -ale w XIX w- prawie 200 lat temu PRZESTAL byc. Zdecydowano wtedy, ze Krakow potrzebuje w centrum reprezentacyjnego placu i ze handel bedzie na nim tylko przy pierzejach. Zdecydowano w koncu, ze odremontowane i przebudowane sukiennice stana sie reprezentacyjnym gmachem i siedziba Muzeum Narodowego. Nie widze ZADNEJ potrzeby zmiany tego stanu. Jak chcesz miec plac handlowy-idz sobie na Kleparz.
doctor_ June 6th, 2005, 09:07 PM Byles na pl. Czerwonym?A wiesz co tworzy jedna z jego pierzej?Chcialbym zeby w Krakowie byla choc JEDNA galeria handlowa o klasie GUM. Moze byc Likusow. I moze byc na Rynku. Byle NAD poziomem gruntu. Powtorze-proponuje "feniksa" -nadaje sie idealnie.
Co mnie obchodzi jadna z jego pierzej. Ogólnie pl.Czerwony jest duży, pusty i smutny i nie muszę tam być bo widać to doskonale na zdjęciach czy filmach. Swoją drogą tutaj piszesz że galeria handlowa może być i to nad poziomem gruntu, a w innym miejscu że nie chcesz widzieć żadnego handlu w rynku. Zastanów się o co Ci wogóle chodzi.
O piramidzie Pei juz pisalem i powtarzal sie nie bede. Jak moze sie domyslasz nie zrobili pod nia "galerii" w kazdym razie nie handlowa (pan Brown upiera sie, ze pochowali tam Marie Magdalene, ale to tylko plotka :D ).
Chcesz przez to powiedzieć, że bardziej szokujące od samego projektu byłoby przeznaczenie tego budynku ???
Jesli juz o Wawelu: ilu ludzi przyciaga rezerwat archeologiczny na dolnym zamku tj. relikty (czesto przewija sie to slowo w kontekscie Rynku) kosciolow sw. Jerzego, Michala i domu Borka?? Albo ilu ludzi przyciaga wystawa "Wawel Zaginiony" prezentujaca DALEKO bardziej interesujace "relikty" -przede wszystkim prawdopodobnie najstarszy zachowany kosciol w Polsce? Tlumow tam nigdy nie widzialem.
Właśnie dlatego pisałem, że wolałbym nawet galerie handlową niż jakieś muzeum bo kręciłoby się tam pełno ludzi
A ignorancja sam sie popisales porownujac Wawel do czysto gospodarczych PIWNIC kramow.
Czytaj zae zrozumieniem. Nie porównywałem Wawelu do Kramów tylko skrytykowałem twój tok rozumowania. Jeśli te XIII wieczne "murki z łupanego kamienia" jak to nazwałeś nie są według ciebie warte uwagi to dalej potwierdzasz tylko swoją ignorancję. A jednym z plusów tej galerii byłoby właśnie to że zostałyby one ODBUDOWANE. Zresztą tak nie wiadomo jak to naprawdę wygląda, no chyba że masz rentgena w oczach i widziałeś już te kramy. Podobno są tam jeszcze jakieś zbiorniki a niewiadomo co jeszcze odkryłyby prace archeologiczne.
Piszesz ze rynek byl przez stulecia placem handlowym. BYL -ale w XIX w- prawie 200 lat temu PRZESTAL byc. Zdecydowano wtedy, ze Krakow potrzebuje w centrum reprezentacyjnego placu i ze handel bedzie na nim tylko przy pierzejach. Zdecydowano w koncu, ze odremontowane i przebudowane sukiennice stana sie reprezentacyjnym gmachem i siedziba Muzeum Narodowego. Nie widze ZADNEJ potrzeby zmiany tego stanu. Jak chcesz miec plac handlowy-idz sobie na Kleparz.
No widzisz na tym właśnie polega rozwój. Nic nie stoi na przeszkodzie by w 2005 roku dzięki postępowi w budownictwie mógł zacząć pełnić obie te funkcje. A byćmoże za kolejne 200 lat odremontowana i przebudowana galeria pod rynkiem stanie się np. muzeum. Na Kleparz chętnie się wybiorę bo dawno tam nie byłem tylko nie bardzo widzę związek z Rynkiem + galerią pod nim.
behemot June 6th, 2005, 09:40 PM Co mnie obchodzi jadna z jego pierzej. Ogólnie pl.Czerwony jest duży, pusty i smutny i nie muszę tam być bo widać to doskonale na zdjęciach czy filmach. Swoją drogą tutaj piszesz że galeria handlowa może być i to nad poziomem gruntu, a w innym miejscu że nie chcesz widzieć żadnego handlu w rynku. Zastanów się o co Ci wogóle chodzi.
Chcesz przez to powiedzieć, że bardziej szokujące od samego projektu byłoby przeznaczenie tego budynku ???
Właśnie dlatego pisałem, że wolałbym nawet galerie handlową niż jakieś muzeum bo kręciłoby się tam pełno ludzi
Czytaj zae zrozumieniem. Nie porównywałem Wawelu do Kramów tylko skrytykowałem twój tok rozumowania. Jeśli te XIII wieczne "murki z łupanego kamienia" jak to nazwałeś nie są według ciebie warte uwagi to dalej potwierdzasz tylko swoją ignorancję. A jednym z plusów tej galerii byłoby właśnie to że zostałyby one ODBUDOWANE. Zresztą tak nie wiadomo jak to naprawdę wygląda, no chyba że masz rentgena w oczach i widziałeś już te kramy. Podobno są tam jeszcze jakieś zbiorniki a niewiadomo co jeszcze odkryłyby prace archeologiczne.
No widzisz na tym właśnie polega rozwój. Nic nie stoi na przeszkodzie by w 2005 roku dzięki postępowi w budownictwie mógł zacząć pełnić obie te funkcje. A byćmoże za kolejne 200 lat odremontowana i przebudowana galeria pod rynkiem stanie się np. muzeum. Na Kleparz chętnie się wybiorę bo dawno tam nie byłem tylko nie bardzo widzę związek z Rynkiem + galerią pod nim.
Tiaaa....no widzisz a ja bylem na pl. Czerwonym...i az tego powodu chyba lepiej wiem jak wyglada, a juz w szczegolnosci czym sie na (przy) nim handluje. co ciekawe w Moskwie nie pozwala sie na handlowanie byle czym w bramach, ani oszyldowywanie kamienic od piwnic po dach. Ale to tak na marginesie.
A jedyne co "chce powiedziec" to to ze zadna szanujaca sie metropolia nie pakuje handlu pod swoj glowny plac. Mediolan, Wenecja, Praga...jakos nie kopia pod placami, choc pewnie tez jest tam cos ciekawego (bo to ze nasze kramy sa tak "wyjatkowe" to nastepny kit wciskany przez spolke Kadluczka+Likus). pod pl. sw. Piotra sa rzymskie ruiny. I co??I NIC. Dlaczego?Ano dlatego, ze to co jest na gorze jest znacznie cenniejsze, a przy tym latwe do zniszczenia. Wszelkie podziemne instalacje robi sie tam gdzie sa potrzebne (tak jak piramida, ktora jest niezbednym wejsciem do Luwru). A galeria pod Rynkiem NIE JEST.
Jesli nadal zarzucasz mi ignorancje-prosze bardzo, mozemy poprzerzucac sie faktami. Bedzie zabawnie :D. Roznica miedzy nami jest taka, ze ty twierdzisz ze podobno cos jest pod Rynkiem, a ja wiem co jest pod Rynkiem. A sredniowieczne murki z kamienia sa WSZEDZIE wkolo Rynku. Na Brackiej jest nawet XII wieczna piwnica.
A jesli uwazasz, ze rozwij polego na wkopywaniu sie w ziemie i eksploatowaniu ciagle jednego placu, to gratuluje rozmachu godnego 5 tysiecznej miesciny.
I badz laskaw nauczyc sie czytac ze zrozumieniem:
Jesli ktos pisze:
>>Chcialbym zeby w Krakowie byla choc JEDNA galeria handlowa o klasie GUM. Moze byc Likusow. I moze byc na Rynku. Byle NAD poziomem gruntu. Powtorze-proponuje "feniksa" -nadaje sie idealnie.
>>Zdecydowano wtedy, ze Krakow potrzebuje w centrum reprezentacyjnego placu i ze handel bedzie na nim tylko przy pierzejach. Zdecydowano w koncu, ze odremontowane i przebudowane sukiennice stana sie reprezentacyjnym gmachem i siedziba Muzeum Narodowego. Nie widze ZADNEJ potrzeby zmiany tego stanu.<<
To nie jest to sprzeczne, a wrecz przeciwnie. No chyba ze "Feniks" wyskoczyl ostatnio z piezrei AB Rynku. Ale kilka godzin temu jeszcze tam stal.
grzaniec z galicji June 6th, 2005, 10:29 PM @Doctor,
czy Ty naprawde widzisz sens tej inwestycji w takim kształcie jaki sie nam proponuje?
Czy ja dobrze czytam, chcesz zwiekszyc ilosc turystow na rynku?
Kto Ci powiedzial ze jesli to sie zagospodaruje "normalnie" tzn bez marketu- to ze nie bedzie tam ludzi?
I kto Ci powiedzial ze przykryte (te kramy) zostana szklana tafla abys sobie mogl ogladac ludzi tam chodzacych?
Wreszcie, "Rynek od zawsze byl tradycyjnym miejscem handlu..." a dzis to niby czym jest jesli nie handlu, czy Ty widzisz cos wiecej niz handel na rynku (sklad budowlany,szpital,...)?
Rynek gl juz wystarczajaco przyciaga ludzi i nie trzeba go specjalnie upiekszac, a juz na pewno nie hipermarketem.
A co do porownania pozostalosci kramow z Wawelem to sobie juz dam spokoj, bo widac jestes biegly w "tych" sprawach...:/
doctor_ June 6th, 2005, 10:52 PM Tiaaa....no widzisz a ja bylem na pl. Czerwonym...i az tego powodu chyba lepiej wiem jak wyglada, a juz w szczegolnosci czym sie na (przy) nim handluje. co ciekawe w Moskwie nie pozwala sie na handlowanie byle czym w bramach, ani oszyldowywanie kamienic od piwnic po dach. Ale to tak na marginesie.
Cieszę się że byłeś na pl. Czerwonym, wiesz jak wygląda i nigdy nie poddawałem tego w wątpliwość. Nie dyskutujemy tu o Moskwie tylko Rynku Głównym w Krakowie.
A jedyne co "chce powiedziec" to to ze zadna szanujaca sie metropolia nie pakuje handlu pod swoj glowny plac. Mediolan, Wenecja, Praga...jakos nie kopia pod placami choc pewnie tez jest tam cos ciekawego
Z tą Wenecją to dogiołeś :hilarious :rofl:
(bo to ze nasze kramy sa tak "wyjatkowe" to nastepny kit wciskany przez spolke Kadluczka+Likus). pod pl. sw. Piotra sa rzymskie ruiny. I co??I NIC. Dlaczego?Ano dlatego, ze to co jest na gorze jest znacznie cenniejsze, a przy tym latwe do zniszczenia. Wszelkie podziemne instalacje robi sie tam gdzie sa potrzebne (tak jak piramida, ktora jest niezbednym wejsciem do Luwru). A galeria pod Rynkiem NIE JEST.
I co z tego że inni nie mają czegoś takiego ? Może ich nie stać, może nie mają czego odkrywać, może na to nie wpadli co to ma za znaczenie ? Czy musimy zawsze być papugą narodów bez krztyny kreacji i orginalności. Przecież ten projekt jest tak fajny że nie widzę potrzeby oglądać się na innych.
Jesli nadal zarzucasz mi ignorancje-prosze bardzo, mozemy poprzerzucac sie faktami. Bedzie zabawnie :D. Roznica miedzy nami jest taka, ze ty twierdzisz ze podobno cos jest pod Rynkiem, a ja wiem co jest pod Rynkiem.
A skąd wiesz jak to dokładnie wygląda ?
A sredniowieczne murki z kamienia sa WSZEDZIE wkolo Rynku. Na Brackiej jest nawet XII wieczna piwnica.
No to nic tylko się cieszyć. Można by je też odsłonić i nadać miastu interesującego charakteru. Przecież jak nam się będzie bardzo nie podobać to zawsze możemy to zasypać nie ? W tym mieście (i całym kraju) potrzeba więcej konstruktywnego, kreatywnego myślenia i dynamiki bo inaczej zawsze będziemy zaściankiem.
A jesli uwazasz, ze rozwij polego na wkopywaniu sie w ziemie i eksploatowaniu ciagle jednego placu, to gratuluje rozmachu godnego 5 tysiecznej miesciny.
Nie no oczywiście podzielam twój punkt widzenia że rynek wogóle się nie rozwijał. Najwyższy czas by zgodnie z zasadą rozwoju opuścić to miejsce i rozpocząć eksploatację jakiegoś innego placu.
I badz laskaw nauczyc sie czytac ze zrozumieniem:
Jesli ktos pisze:
>>Chcialbym zeby w Krakowie byla choc JEDNA galeria handlowa o klasie GUM. Moze byc Likusow. I moze byc na Rynku. Byle NAD poziomem gruntu. Powtorze-proponuje "feniksa" -nadaje sie idealnie.
>>Zdecydowano wtedy, ze Krakow potrzebuje w centrum reprezentacyjnego placu i ze handel bedzie na nim tylko przy pierzejach. Zdecydowano w koncu, ze odremontowane i przebudowane sukiennice stana sie reprezentacyjnym gmachem i siedziba Muzeum Narodowego. Nie widze ZADNEJ potrzeby zmiany tego stanu.<<
To nie jest to sprzeczne, a wrecz przeciwnie. No chyba ze "Feniks" wyskoczyl ostatnio z piezrei AB Rynku. Ale kilka godzin temu jeszcze tam stal.
[/QUOTE]
a "I moze byc na Rynku. Byle NAD poziomem gruntu. "
b1 "W sukiennicach jest Muzeum Narodowe i nie wyobrazam sobie sytuacji:na prawo prosze do Pochodni Nerona, na lewo po gacie Triumpha."
b2 "Nie widze ZADNEJ potrzeby zmiany tego stanu. Jak chcesz miec plac handlowy-idz sobie na Kleparz." - tylko że galeria byłaby POD Rynkiem.
Ogólnie dyskusja z tobą jest bardzo męcząca Behemocie. Masz niestety mentalność Jakubowskiej, jak złapią cię za rękę to będziesz krzyczał że to nie twoja ręka. W innym wypadku naucz się pisać tak żeby nie było niejasności.
doctor_ June 6th, 2005, 11:20 PM @Doctor,
czy Ty naprawde widzisz sens tej inwestycji w takim kształcie jaki sie nam proponuje?
Czy ja dobrze czytam, chcesz zwiekszyc ilosc turystow na rynku?
Kto Ci powiedzial ze jesli to sie zagospodaruje "normalnie" tzn bez marketu- to ze nie bedzie tam ludzi?
I kto Ci powiedzial ze przykryte (te kramy) zostana szklana tafla abys sobie mogl ogladac ludzi tam chodzacych?
Nie upieram się żeby była tam galeria handlowa, i nie jestem pewien czy jeśli jej tam nie będzie to nie będzie tam ludzi, ale mam takie obawy. Przecież ponowne wykorzystanie kramów zgodnie z ich przeznaczeniem jest swoistym skansenem (tutaj w pozytywnym znaczeniu tego słowa). Tak zrozumiałem z tekstu że będzie to przeszklone.
Wreszcie, "Rynek od zawsze byl tradycyjnym miejscem handlu..." a dzis to niby czym jest jesli nie handlu, czy Ty widzisz cos wiecej niz handel na rynku (sklad budowlany,szpital,...)?
Nie wyrywaj zdań z kontekstu, a to co napisałeś tylko broni mojej tezy, że dodatkowy handel napewno nie zaszkodzi temu miejscu.
Rynek gl juz wystarczajaco przyciaga ludzi i nie trzeba go specjalnie upiekszac, a juz na pewno nie hipermarketem.
Przecież to nie byłby hipermarket. To nawet nie byłaby typowa galeria. Myślę że raczej skupiłby się tam handel towarami luksusowaymi i pamiątkami. Jubilerzy, wysokiej jakości ubrania, jakieś nowe knajpy, napewno nie powstałyby tam masarnie i warzywniaki.
A co do porownania pozostalosci kramow z Wawelem to sobie juz dam spokoj, bo widac jestes biegly w "tych" sprawach...:/
Jeszcze raz powtórzę że nie porównywałem Wawelu do Kramów. Stwierdziłem tylko że nazywanie XIII wiecznych ruin pierwszych w Europie obiektów tego typu, kilkoma murkami z lupanego kamienia i porównywanie ich do typowych krakowskich piwnic jest ignorancją i że na tej samej ZASADZIE możnaby Wawel nazwać kilkoma cegłami.
Balsen June 6th, 2005, 11:41 PM Myślę że raczej skupiłby się tam handel towarami luksusowaymi i pamiątkami. Jubilerzy, wysokiej jakości ubrania, jakieś nowe knajpy
no właśnie, czyli dokładnie to co się obecnie sprzedaje na rynku, powiększanie przestrzeni handlowej w tym miejscu napewno nie wyjdzie na plus, rynek przecież zaczyna już pękać w szwach, jest tyle fajnych innych miejsc do ożywienia niż rynek główny. Odsłonięcie podziemi rynku to niewątpliwie atrakcyjna koncepcja, ale gdy zabiera się za to prywatny inwestor, to należy podejść do tego z dużym dystansem...
grzaniec z galicji June 6th, 2005, 11:55 PM OK,
nie wyrywam z kontekstu..
"A mnie tam ten pomysł się bardzo podoba. Galeria handlowa jest be ? A czym są Sukiennice jeśli nie renesansową galerią handlową ? Pozatym ja wolałbym widzieć te kramy pełne życia i kręcących się pod szklaną taflą ludzi, a nie martwe jak grobowce. Rynek przez wieki był tradycyjnym miejscem handlu i taka galeria jak najbardziej pasuje do jego charakteru. Nie róbmy z niego moskiewskiego Placu Czerwonego."
a dzis to niby czym jest jesli nie handlu, czy Ty widzisz cos wiecej niz handel na rynku (sklad budowlany,szpital,...)?
"..a to co napisałeś tylko broni mojej tezy, że dodatkowy handel napewno nie zaszkodzi temu miejscu."
jak to nie zaszkodzi? malo masz sklepow z roznymi swiecidelkami wokol rynku? Ba nawet w samych Sukienicach mozesz je znalezc.
Nikt tutaj nie jest za pozbawianiem ludzi szansy na ogladniecie tych kramow, ale nie za wszelka cene- miasto chcialo to zrobic we wlasnym zakresie w formie typowo wystawienniczej anie hipermarketu a teraz odkad Likusowie chca to wziazc to nie rozmawia sie o innych alternatywach jak tylko oni albo nikt,
to ja wole poki co nikt. O atrakcyjnosci Starego Miasta nie decyduje jeden czy drugi sklep, poki co Rynek pod tym wzgledem sobie doskonale radzi i nie sadze aby ktos do Krakowa lecial tylko po to aby przejsc sie po zabytkowych podziemiach rynku gl.
doctor_ June 6th, 2005, 11:58 PM no właśnie, czyli dokładnie to co się obecnie sprzedaje na rynku, powiększanie przestrzeni handlowej w tym miejscu napewno nie wyjdzie na plus, rynek przecież zaczyna już pękać w szwach, jest tyle fajnych innych miejsc do ożywienia niż rynek główny. Odsłonięcie podziemi rynku to niewątpliwie atrakcyjna koncepcja, ale gdy zabiera się za to prywatny inwestor, to należy podejść do tego z dużym dystansem...
Zwróć uwagę, że jeśli będzie tam przejście z jednej strony na drugą to zagęszczenie osób może równie dobrze zmaleć bo część osób znajdzie się pod ziemią (jak będzie klima to wiele osób w upalne dni napewno skusi się na przejście pod powierzchnią). Ja tam nie mam nic do prywatnego inwestora, tymbardziej że nie często znajduje się taki który chce sobie coś sam sfinansować i jeszcze podzielić się zyskami. Zresztą jak rodzina jest z Krakowa to już wogóle nie ma się czego obawiać bo napewno nie będzie chciała oszpecić swojego miast. Do tego trzeba myśleć ekonomicznie - im więcej kasy zostawią turyści tym lepiej dla nas, Likusy przecież później inwestują tą kasę i kupują różne rzeczy w Krakowie nakecając koniunkturę kosztem tych właśnie zgranicznych gości.
doctor_ June 7th, 2005, 12:13 AM Ech Grzaniec przeczytaj sobie swoją sygnaturkę (tą z Rajcą Morgensternem) :).
doctor_ June 7th, 2005, 12:16 AM Nikt tutaj nie jest za pozbawianiem ludzi szansy na ogladniecie tych kramow, ale nie za wszelka cene- miasto chcialo to zrobic we wlasnym zakresie w formie typowo wystawienniczej anie hipermarketu a teraz odkad Likusowie chca to wziazc to nie rozmawia sie o innych alternatywach jak tylko oni albo nikt,
to ja wole poki co nikt. O atrakcyjnosci Starego Miasta nie decyduje jeden czy drugi sklep, poki co Rynek pod tym wzgledem sobie doskonale radzi i nie sadze aby ktos do Krakowa lecial tylko po to aby przejsc sie po zabytkowych podziemiach rynku gl.
Grzaniec przeczytaj sobie swoją sygnaturkę (tą z Rajcą Morgensternem) a potem swoją wypowiedź :D.
Sorx za double posta ale coś mi się pokićkało z siecią.
A tak wogóle jak sięgnąć do starszych postów to wszystkim się podobało (nawet Behemotowi i Grzańcowi). Skąd u was ten nagły zwrot 180 stopni ?? :?
grzaniec z galicji June 7th, 2005, 01:47 PM No nic nie szkodzi (double posta).
Widzisz z ta sygnatura to jest tak...mamy rok 2005-Sukiennice sa nieco cenniejsze.
Kto Ci powiedzial ze bedziesz sobie mogl przechodzic pod Sukienicami na druga strone? Niewydaje mi sie zeby taka byla koncepcja tej przebudowy (choc glowy nie dam za to).W koncu trzebaby rozgrzebac znowu zach czesc.
Natomiast co do zmiejszenia ruchu to watpie...wprawdzie czesc turystow zniknie pod ziemia ale za to na powierzchni pojawia sie nam elementy stalej ekspozycji-ktore rownie skutecznie zajmuja powierzchnie co turysci a nawet gorzej bo stoja w miejscu.
I na koniec kiedys bylismy za...a teraz nie.
Dlaczego?
Ano dlatego ze to co jest proponowane przez rodzine Likusow a to co bylo wtedy jak my sie zgadzali to dwie bardzo rozne rzeczy.
Wybacz ale wole dziesiejszy rynek niz taki upszczony szklem (zeby sobie ludzi zobaczyc) a jednoczesnie trzeba uwazac aby nie wpasc na wentylator albo czerpnie powietrza dla kolorowego hipermarketu pod spodem.
Fakt ale za to moge sobie przejsc pod ziemia na druga strone... :/
to po co nam rynek, pod ziemia w Wieliczce tez mozesz sie przejsc ...
zauwaz ze ani razu nie postawiles jako swojego argumentu , ze chcesz ogladanac zabytkowe kramy,mowisz tylko swiecidelkach,latwiejszej komunikacji(co watpliwe), efektach swietlnych,...
behemot June 7th, 2005, 02:22 PM @ Doctor:Sorry ale pieprzysz jak potluczony. Wytrzymalem kilka twoich postow ale mam z lekka dosc. Jak ci sie koncza argumenty (nota bene ZADNYCH rozsadnych nie podales), to zaczynasz rzucac jakubowskimi. Jak zauwazyles NIKT sie tu z toba nie zgadza, a jesli ktos jest meczacy to raczej ty. Nie masz ani zadnej wiedzy o historii Rynku (tekst o odslanianiu murkow mnie rozwalil, chodzilo mi kiciu o piwnice wkolo Rynku - mozesz je sobie obejrzec codziennie - polecam na poczatek Harrisa albo piwnice Krzysztoforow) ani umiejetnosci kojarzenia faktow, czytania ze zrozumieniem i wyciagania wnioskow. Za to krzyczysz glosno, byle udowodnic swoja teze.
Koniec dyskusji (z toba) z mojej strony.
Mi-V June 8th, 2005, 12:47 PM Witam!
Jesli moge dorzucic sowje trzy grosze to chetnie bym widzial "aktywne podziemia rynku glownego" ,tylko pozostaje kwestia w jakiej formie. Propozycja rodziny Likusow nie jest przekonywujaca, lecz trzeba zgodzic sie iz postep w kwesti rozwoju rynku jest mile widziany.
Marcinkrk June 8th, 2005, 03:11 PM Niezależnie czy bedzie pod rynkiem galeria handolwa, muzeum, czy dyskoteka:D (ooooo właśnie ), dla mnie ważne jest żeby jak najszybciej wyremontowali drugą część rynku. Obawiam się, że może się to wszystko skończyć wieloletnimi kłótniami i sporami
behemot June 8th, 2005, 05:20 PM Niezależnie czy bedzie pod rynkiem galeria handolwa, muzeum, czy dyskoteka:D (ooooo właśnie ), dla mnie ważne jest żeby jak najszybciej wyremontowali drugą część rynku. Obawiam się, że może się to wszystko skończyć wieloletnimi kłótniami i sporami
Tu jest jescze jedno "przeciw" - Rynek MUSI byc gotowy najpozniej na wiosne 2007 roku. Musi blyszczec na 750-lecie lokacji! Nie ma szans, zeby zdazyc z badaniami archeologicznymi, projektami (konkurs!) itd. Zostal tak naprawde tylko jeden sezon budowlany!
anakin June 8th, 2005, 05:23 PM eee.... bedzie jeszcze 800 lecie lokacji:)
Wujek Samo Zło October 15th, 2007, 02:21 PM 12.10.2007, www.krakow.pl
Miasto chce jak najszybciej pozbyć się grzybów z podziemi krakowskiego Rynku Głównego. Zarząd Dróg i Transportu rozpisał przetarg na firmę, która jeszcze w tym roku wykona to zadanie.
Zarząd Dróg i Transportu poszukuje firmy, która jeszcze w tym roku rozprawi się z grzybami rozwijającymi się w podziemiach krakowskiego Rynku Głównego. Wykonawca do 15 grudnia br. będzie musiał zidentyfikować przyczyny powstawania grzyba, zaproponować bezpieczne dla zabytków metody jego usunięcia, a zlikwidować szkodliwe narośla i zabezpieczyć odkryte pod płytą Rynku znaleziska. Wyłoniona w przetargu firma będzie miała także obowiązek bieżącego monitorowania podziemi Rynku co najmniej do 15 maja 2008 roku.
Oferty do przetargu można składać w siedzibie ZDiT w Krakowie, ul. Centralna 53 w terminie do 19 października br. Specyfikacja przetargowa dostępna jest na stronie www.zdit.krakow.pl w dziale „Aktualności”. Walka z grzybem to tylko jedno z działań podjętych przez Miasto pod płytą Rynku Głównego. Przyczyną zagrzybienia jest woda i wilgoć przedostająca się do podziemi, a przede wszystkim brak odpowiedniej wentylacji. Na zlecenie ZDiT opracowywany jest projekt zabezpieczenia podziemi przed czynnikami zewnętrznymi. Znajdą się w nim także nowoczesne rozwiązania, które poprawią wentylację i zapewnią odpowiednią temperaturę.
Powstaje także koncepcja zagospodarowania podziemi, które w przyszłości mają stać się nowoczesnym muzeum prezentującym średniowieczny Kraków. Pomoc obiecali specjaliści z Wojskowej Akademii Technicznej, a także historycy sztuki z Muzeum Powstania Warszawskiego. Zgodnie z zapowiedziami Prezydenta Jacka Majchrowskiego, pierwsi turyści mogliby zejść do muzeum w podziemiach Rynku Głównego latem 2009 roku.
Gatsby October 15th, 2007, 02:47 PM qrcze ludzie, nie straszcie. myslałem, że jakis nowy przewał;)
behemot October 15th, 2007, 02:50 PM qrcze ludzie, nie straszcie. myslałem, że jakis nowy przewał;)
nowy przewał jest na Woli Justowskiej...Strzelnica...jak nie kijem go to mlotkiem.
Hextor October 15th, 2007, 04:09 PM Tu jest jescze jedno "przeciw" - Rynek MUSI byc gotowy najpozniej na wiosne 2007 roku. Musi blyszczec na 750-lecie lokacji!
Oj Behemot widze, że się przeliczyłeś, ale nadal bronisz Majchra i Tajstera gdzie sie tylko da :ohno:
Wujek Samo Zło November 23rd, 2007, 07:58 AM kolejny etap niekończącej sie opowięsci...
Płoty znikną po sylwestrze
Gazeta Krakowska, 23.11.2007
Jest nadzieja, że z początkiem 2008 roku zniknie ogrodzenie na płycie Rynku Głównego. Stanie się tak, jeżeli wykonawca remontu - Zarząd Dróg i Transportu - otrzyma pozwolenie na użytkowanie tej części płyty.
- Będzie to możliwe, pod warunkiem że do końca miesiąca zgromadzimy wszystkie wymagane przez nadzór budowlany dokumenty i ekspertyzy - zaznaczył Andrzej Zaborski, wicedyrektor ZDiT, podczas wczorajszego posiedzenia komisji kultury i promocji ochrony zabytków Rady Miasta Krakowa. Potem nadzór ma 21 dni na odpowiedź i 14 dni na uprawomocnienie się decyzji.
Dyrektor przedstawił na prośbę radnych aktualne zaawansowanie prac związanych z remontem Rynku. Wyjaśnienia nie wszystkich usatysfakcjonowały. Zgromadzeni dowiedzieli się bowiem, że od czerwca pod płytą Rynku nie dzieje się nic. Wtedy wstrzymano prace archeologiczne i budowalne, a w lipcu całą dokumentację budowlaną zajęła prokuratura. Wszelkie dalsze działania wymagają opinii ministerialnych ekspertów oraz wojewódzkiego konserwatora zabytków.
Tych jednak na razie ZDiT nie otrzymał. Zaborski zapewnił radnych, że choć w podziemiach rozwija sie grzyb, wszystkie odsłonięte przez archeologów podziemne zabytki zostały zabezpieczone specjalnymi preparatami. Zaproszony na posiedzenie komisji Edward Hardt, redaktor naczelny kwartalnika "Renowacje i zabytki", uspokajał, że sytuacja w podziemiach Rynku nie jest jeszcze katastrofalna.
Uczulił jednak, że należy poprawić warunki w podziemiach, aby grzyb nie miał możliwości dalszego rozwoju. Zabezpieczenie elementów drewnianych ma bowiem swój okres karencji. Aby zlikwidować grzyba, trzeba osuszyć podziemia i należycie je wentylować. ZDiT jest obecnie na etapie rozmów z potencjalnymi wykonawcami tego przedsięwzięcia. Negocjacje mają się zakończyć jeszcze w tym roku.
Wujek Samo Zło November 30th, 2007, 09:49 AM Zabezpieczanie na Rynku
Dziennik Polski, 29.11.2007
Do końca roku ma zostać wykonane wzmocnienie północno-wschodniego narożnika Sukiennic oraz zabytkowego muru Kramów Bogatych pod płytą Rynku.
Takiego zabezpieczenia zabytków domagał się wojewódzki konserwator. Inwestor przebudowy Rynku - krakowski Zarząd Dróg i Transportu - wczoraj ogłosił na nie przetarg. Termin składania ofert upływa 6 grudnia.
Narożnik Sukiennic zostanie wzmocniony m.in. za pomocą systemu mikropali. Ścianę Kramów Bogatych będzie się wzmacniać m.in. kotwami i iniekcjami. Prace dotyczą obiektów zabytkowych, dlatego podkreślono, że mają być prowadzone pod nadzorem archeologów.
Wujek Samo Zło December 11th, 2007, 01:31 PM Płyta musi udźwignąć 40 ton
Dziennik Polski, 11.12.2007
Znów poszukiwani są chętni do wykonania wzmocnienia północno-wschodniego narożnika Sukiennic i zabytkowego muru Kramów Bogatych pod płytą Rynku. Bez zabezpieczenia zabytków nie jest możliwe usunięcie ogrodzenia z Rynku. Najprawdopodobniej jednak będziemy je oglądać i w nadchodzące święta, i w Nowy Rok, i jeszcze długo.
Zdjęcie płotków ogradzających wyremontowany fragment płyty Rynku nad Kramami Bogatymi, wzdłuż Sukiennic (drugi etap przebudowy) zależy od uzyskania przez Zarząd Dróg i Transportu od nadzoru budowlanego zezwolenia na użytkowanie tej części placu. - Nadzór budowlany, by móc wydać decyzję, potrzebuje natomiast protokołu dotyczącego wydajności wentylacji podziemi oraz potwierdzenia odpowiedniej nośności płyty - wytrzymałości ciężaru 40 ton - podaje rzecznik ZDiT Wit Nirski.
Zarząd Dróg i Transportu ogłosił wczoraj ponowny przetarg na wzmocnienie zabytkowych murów, bo na pierwszy nie wpłynęła żadna oferta. Na chętnych ZDiT czeka tydzień, a wyłoniony wykonawca będzie miał skończyć prace do 15 lutego 2008 roku. Nie wcześniej więc zniknie ogrodzenie z Rynku, broniące dostępu do tej części płyty dla cięższego sprzętu, który zagraża zabytkom (płyta opiera się na zabytkowym murze; dopóki nie jest on odpowiednio wzmocniony, grozi mu zniszczenie w przypadku, gdyby wjechał tam ciężki samochód). Z kolei jeśli chodzi o wentylację podziemi, w zeszłym tygodniu została podpisana umowa z wyłonionym w przetargu wykonawcą potrzebnych prac, termin wykonania to 31 grudnia br. Jednak przedsięwzięcie to wymaga zezwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków - i dotąd takiej zgody nie uzyskano.
Wygląda na to, że siatka wokół części płyty będzie tkwić na Rynku przynajmniej do połowy lutego. - Teraz, przed wzmocnieniem zabytkowych murów, płyta ma wytrzymałość do 16 ton, więc nie można tam dopuścić ciężkiego sprzętu. Można by ewentualnie obecne płotki zastąpić czym innym - mówi Wit Nirski. Przykładowo betonowe donice mogłyby stanowić taką zaporę dla aut - a pozwalającą przejść pieszemu. - Ale z tego, co wiem, nie jest to rozważane - dodaje rzecznik ZDiT.
Hextor December 11th, 2007, 02:49 PM Tych płotów to do końca kadencji Majchrowskiego nie usuną.
n_h December 11th, 2007, 02:51 PM Czekałem na twoją kolejną wypowiedź... wszystko na jedno kopyto. Idź do psychologa. Masz jakąś manię. Akurat co do płotów to troche winy Majchra w tym jest, ale ty go widzisz wszędzie...
Hextor December 11th, 2007, 02:59 PM Po prostu prawda cię w oczy kole.
n_h December 11th, 2007, 03:22 PM Mnie? A dlaczego mnie? Po prostu widzę że masz obsesję.
behemot December 11th, 2007, 03:23 PM Po prostu prawda cię w oczy kole.
Nie nadużywaj słów, których nie rozumiesz. Takich jak "prawda".
Hextor December 11th, 2007, 03:30 PM Nie nadużywaj słów, których nie rozumiesz. Takich jak "prawda".
Czyli według ciebie za płoty na rynku też odpowiada Gołaś a nie Majchrowski?
To ty chyba nie rozumiesz znaczenia słowa prawda.
k% December 11th, 2007, 03:34 PM To ty chyba nie rozumiesz znaczenia słowa prawda.
prawdy nie ma, nigdy jej nie było i nigdy jej nie będzie.
a jeśli uważasz inaczej to udowodnij mi to w temacie "filozofia" w po godzinach ;)
n_h December 11th, 2007, 03:35 PM Hextor, czy behemot tu cos takiego napisał? Cokolwiek o Gołasiu. Nie.
Gatsby December 11th, 2007, 03:44 PM faktem jest, że Majchrowski, a w szczególności Tajster zabrali się do tego po partyzancku. więc już nie sekujta Hextora akurat w tej sprawie;)
P.S. może jednak Historia im odpuści, bo legalnie najprościej było to wszystko zasypać...
P.S.2 Prawdy nie ma, ale fakty jak najbardziej istnieją...
behemot December 11th, 2007, 04:01 PM Czyli według ciebie za płoty na rynku też odpowiada Gołaś a nie Majchrowski?
To ty chyba nie rozumiesz znaczenia słowa prawda.
Za ogólny wygląd Rynku odpowiada małe stadko pań i panów z "wielkiej krakowskiej rodziny": Gołaś, Majchrowski, Kadłuczka etc.
Gołaś rozpoczął remont rzutem na taśme przed końcem kadencji, BEZ PROJEKTU!!!! Albo jestes za młody, albo masz sklerozę, albo udjesz, że nie pamietasz jaki był skandal, kiedy rozpoczęto wymiane nawierzchni jako....remont chodnika. Ot panowie przyszli kostke ukladać. Efekt? tandetne okrągłe krawęzniki wokół drzew i paskudny (sypiący się...) murek wokół św. Wojciecha, którego naraz, po 1000cu lat zaczeła woda zalewać.
Majchrowski-nastepny geniusz inwestycyjny. Ten przynajmniej miał projekt, za to jako prawnik nie potrafi tego przeprowadzić zgodnie z prawem. Nie mówiąc juz o tym ze (przypomne: ku uciesze większości forumowiczów) chciał opchnąć tam likusowy handelek.
Na koniec osoba bez której cała sprawa nie mogła się obejść, nasz wybitny-niezastąpiony profesor doktor habilitowany Kadłuczka. Czy ktoś jesczcze pamieta że Rynek bezprzetargowo miał projektować zespół Politechniki pod kierunkiem min. śp. prof. Zina? A koniec końców projekt dostała prywatna firma profesora K. I mamy co mamy. Płytę o za małej nośności, koszmarne ławki-nagrobki, w dodatku krzywo porozstawiane, bo tak pan profesór zaprojektował wentylację, kosze-gwizdki, które zardzewiały po miesiącu, lampy w liczbie czterech na 200 m każdej pierzei (mam wrażenie, że głowne oświetlenie Rynku to wystawy sklepowe i iluminacja kilku kamienic), nie wiadomo dlaczego akurat takie, z XX wieku, skoro poźniej przywrocono XIX wieczne przy Mickiewiczu. Mamy sliczną "falbankę" z kocich łbów przy nawierzchni z tureckiego wapienia wokół kościółka. Ukoronowaniem wszystkiego jest łeb Mitoraja. Generalnie mamy pomieszanie z poplątaniem, przy którym tymczasowe płoty to najmniejszy problem. Znikną za pare miesiecy, tymczaem ta architektoniczną sieczką na Rynku bedziemy się raczyć przez przynajmniej jedno dziesięciolecie...
Po prostu Wyborcze i inne Dzienniki wszechpolskie czepiają się drobiazgów, starannie omijając zasadnicze problemy i celowo bądź nie odwracając od nich uwagę.
Hextor December 11th, 2007, 04:11 PM Zapomniałeś dodać że kostka na rynku w wielu miejscach już popękała, nie mówiąc o wypłukanej spoinie.
A obsrany gołębnik z papy dopełnia obrazu rozpaczy.
n_h December 11th, 2007, 04:20 PM Ciekawe jakby wyglądała rozmowa z tobą na żywo :D.
No tak fakt kostka jest w stanie opłakanym...
d4rio December 12th, 2007, 01:44 PM @behemot
niezle podsumowanie :) jak nie czytal ktos watku w calosci to przynajmniej wie co sie dzialo ;)
Fakty pominales gorace dyskusje ale najwazniejsze sie tam znalazlo :)
Wujek Samo Zło December 12th, 2007, 02:23 PM Oni zabiją grzyba
Dziennik Polski, 12.12.2007
- Firma Nanopac Sp. z o.o. z Sosnowca. To oni zabiją grzyba w podziemiach Rynku - zakomunikował nam rzecznik krakowskiego Zarządu Dróg i Transportu Wit Nirski. Wczoraj została podpisana umowa, zgodnie z którą Nanopac zajmie się likwidacją grzybów atakujących zabytki pod płytą Rynku.
Firma sięgnie po metodę wykorzystującą nanometal - w tym przypadku drobinki srebra. - Wchodząc w reakcję z grzybem powodują one jego obumarcie, powstaje też wtedy powłoka, która utrudnia ponowne pojawienie się grzyba - podaje rzecznik ZDiT. Metoda ma być w pełni bezpieczna dla zabytków.
W ramach umowy Nanopac do końca tego roku przedłoży opracowanie dotyczące metody, dokona likwidacji grzyba, jak również określi warunki, jakie muszą być spełnione, by grzyby już nie wróciły pod płytę Rynku. Ponadto do czerwca firma będzie prowadzić monitoring podziemi i w razie potrzeby powtórzy operację usunięcia grzyba (jednokrotnie), gdyby powrócił. Wykonawca rozprawi się z grzybem za 374 tys. PLN.
ZDiT (inwestor przebudowy Rynku) dwukrotnie ogłaszał przetarg na likwidację grzybów w podziemiach Rynku, lecz nie znaleźli się chętni. Dalej poszukiwano wykonawcy, by zlecić mu prace w drodze zamówienia z wolnej ręki. Zgłosiło się dwóch zainteresowanych, ale ostatecznie tylko Nanopac przedstawił ofertę.
woytekNH December 12th, 2007, 06:33 PM Powinni zatrudnić Braci Mario sp. z o.o.
Wujek Samo Zło December 18th, 2007, 02:31 PM Walka z grzybem rozpoczęta
Dziennik Polski, 18.12.2007
Wczoraj na krakowskim Rynku pojawiła się firma Nanopac z Sosnowca, by zająć się likwidacją grzybów, które zaatakowały podziemia po wschodniej stronie placu.
Prace wykonywane są na zlecenie inwestora przebudowy Rynku, Zarządu Dróg i Transportu. Nanopac rozprawia się z grzybem, sięgając po metodę wykorzystującą nanometal - tu konkretnie drobinki srebra. - Maszyna mniej więcej taka jak nawilżacz powietrza, wytwarza mgłę środka, którym zabija się grzyby. Miejsca, gdzie są szczególnie duże skupiska grzybów, zostaną jeszcze dodatkowo spryskane - podaje rzecznik ZDiT Wit Nirski. Po świętach będzie można mówić o wstępnych wynikach tych zabiegów.
Wujek Samo Zło December 21st, 2007, 07:54 AM na dole walczą z grzybem, a tymczasem...
Rynek Główny ma pecha. Znowu pójdzie do remontu
Gazeta Krakowska, 21.12.2007
Remontowana parę lat temu jezdnia na Rynku Głównym w Krakowie nadaje się do ponownego ułożenia. Granitową nawierzchnię pokrywają coraz głębsze koleiny! Krakowianie i turyści zniecierpliwieni niekończącym się remontem nawierzchni Rynku Głównego powinni się nastawić na kolejne wykopy.
Najgorzej jest na odcinku łączącym ulicę Wiślną i Sławkowską. Tą trasą najczęściej poruszają się ciężkie maszyny dowożące elementy estrady na Rynek. - Jeśli remont nie zostanie przeprowadzony w najbliższym czasie, nastąpi efekt domina i rozsypią się kolejne odcinki jezdni - ostrzega Bogusław Krzeczkowski,przewodniczący dzielnicy. Według niego naprawę należałoby przeprowadzić najpóźniej wiosną. - Należy ją sfinansować z puli bieżących remontów dróg - dodaje. Jan Janczykowski, małopolski konserwator zabytków potwierdza, że deformacje jezdni są gigantyczne.
Uważa jednak, że za naprawę powinien zapłacić jej wykonawca, czyli Zarząd Dróg i Transportu w Krakowie, i to w ramach gwarancji. Na takie załatwienie sprawy jednak nie ma co liczyć. - Prace przy jezdni na Rynku Głównym wykonywane były w latach 1999-2000 przez RDM Śródmieście - mówi Wit Nirski, rzecznik prasowy ZDiT. - Gwarancja obowiązywała przez 36 miesięcy. Nawierzchnia została zrobiona zgodnie z zaleceniami konserwatora zabytków - dodaje.
W ZDiT poinformowano nas, że granitową kostkę układano na kruszywie i zasypywano grysem. To nie spełniło oczekiwań. Grys był bowiem wymiatany przez maszyny czyszczące. Janczykowskiego oburza takie tłumaczenie. - Konserwatorzy wypowiadają się jedynie na temat zewnętrznej formy nawierzchni. Nie znamy się na technologiach. Trzeba zastanowić się, jakie wprowadzić środki zaradcze, aby w nieskończoność nie borykać się z remontami Rynku - dodaje. Na razie nie ma żadnych decyzji o ponownym remoncie.
Hextor December 21st, 2007, 08:44 AM Jak sie koleś nie zna na technologii to po co im mówi jaką technologią mają to robić?
Wujek Samo Zło December 21st, 2007, 09:32 AM Jak sie koleś nie zna na technologii to po co im mówi jaką technologią mają to robić?
Ale nigdzie w tekście nie ma zdania, że Janczykowski wypowiada sie na temat technologii układania kostki, układania podbudowy, itd. Wyraźnie jest napisane, że konserwatorzy wypowiadają się na temat wyglądu nawierzchni...
"Konserwatorzy wypowiadają się jedynie na temat zewnętrznej formy nawierzchni. Nie znamy się na technologiach."
junek December 21st, 2007, 10:22 PM kazdy powod dobry zeby zwlaic wine na innego losia... taki kraj
Wujek Samo Zło January 8th, 2008, 10:12 AM Konserwator: "tak" dla muzeum pod Rynkiem
Gazeta Wyborcza, 07.01.2008
Konserwator zabytków zgadza się na projekt muzeum pod Rynkiem Głównym. Teraz projekt musi zdobyć pozwolenie na budowę, a dzięki temu miasto będzie zwolnione z dowodzenia legalności całej inwestycji na Rynku.
Wojewódzka Rada Ochrony Zabytków zaakceptowała projekt przebudowy podziemi Rynku Głównego. Ta decyzja konserwatorów otwiera drogę do budowy podziemnego muzeum historii Krakowa.
Konserwator wojewódzki Jan Janczykowski i jego koledzy mieli jedynie kilka zastrzeżeń dotyczących poprowadzenia szybów wentylacyjnych. Nie zgodzili się też na to, by w murach po Wielkiej Wadze (pod płytą u wylotu ul. Brackiej) przebić ściany, by stworzyć dodatkowe przejścia.
- Z tego powodu turyści zwiedzający podziemia nie będą mieli tam wstępu. Do Wielkiej Wagi wejdą jedynie małe grupy na specjalne życzenie - wyjaśnia autor projektu prof. Andrzej Kadłuczka, zaangażowany w przebudowę Rynku od samego początku.
Jak zapewnia, projekt jest już niemal na ukończeniu i ma niedługo trafić do krakowskiego wydziału architektury razem z wnioskiem o pozwolenie na budowę. - Jego zdobycie zajmie pewnie trochę czasu, ale zaletą tego rozwiązania będzie zakończenie przy okazji problemu legalności podziemnej inwestycji - ocenia prof. Kadłuczka. - Kiedy projekt muzeum będzie miał pozwolenie, nadzór budowlany wyda miastu na jego podstawie pozwolenie na użytkowanie podziemi - wyjaśnia.
Potrzebna wówczas będzie jeszcze ostateczna zgoda na projekt ze strony konserwatora wojewódzkiego, ale po ogłoszeniu pozytywnej opinii przez radę ochrony zabytków wydaje się ona przesądzona.
Zgodnie z zapowiedziami, najbardziej reprezentacyjną część podziemnego muzeum będzie hala między kościołem Mariackim i północnym krańcem Sukiennic. - Razem ze specjalistami z Wojskowej Akademii Technicznej przygotowujemy projekty instalacji laserowych, które będą niezbędne, by wyświetlać hologramy z wizualizacjami historycznej zabudowy Rynku - wyjaśnia projektant. WAT przygotowuje też dla biura prof. Kadłuczki system wentylacji podziemi, by zmienić obecnie panujący tam klimat na bardziej sprzyjający trwałości odkrytych zabytków i zapobiegający rozwojowi mikroorganizmów i grzybów.
- Wszystko jest wreszcie na dobrej drodze - cieszy się prof. Ireneusz Płuska, szef zespołu zajmującego się na zlecenie prezydenta Krakowa przygotowaniem projektu podziemnego muzeum. - Udało się nam ściągnąć firmę, która likwiduje grzyb w podziemiach. Nawiązaliśmy współpracę z WAT, a Muzeum Historyczne Miasta Krakowa przygotowuje szczegółowy scenariusz wystawy, która znajdzie się pod Rynkiem. Na dobrą sprawę mój zespół mógłby już przestać pracować, bo teraz najważniejsze jest zdobycie pieniędzy na inwestycję - podsumowuje rok pracy zespołu prof. Płuska. Zapowiada, że w ciągu miesiąca zespół poinformuje o tym, jak dokładnie będzie wyglądał projekt podziemnego muzeum i co będzie można w nim zobaczyć. - Materiał historyczny jest tak obszerny, że treść wystawy trzeba dobrze przemyśleć. Prezydent Jacek Majchrowski chce, by nasz zespół nadal działał, więc zakładam, że zajmiemy się teraz właśnie opracowaniem ekspozycji - podsumowuje Płuska.
d4rio January 8th, 2008, 12:14 PM ^^
Pomysl wydaje sie interesujacy.
Ciekwi mnie jak bedzie naprawde z ograniczeniem liczby odwiedzajacych, jak to ma wygladac.
behemot January 8th, 2008, 12:21 PM Chyba pora zmienić nazwę wątku np. na [Kraków] Muzeum historyczne pod Rynkiem Głównym.
d4rio January 8th, 2008, 12:38 PM ^^^^
hehe dokladnie - Prywatny Inwestor juz nie pasuje :)
Zyzio January 8th, 2008, 06:17 PM ^^
Pomysl wydaje sie interesujacy.
Ciekwi mnie jak bedzie naprawde z ograniczeniem liczby odwiedzajacych, jak to ma wygladac.
Ja zrozumiałem, że jedynie wejście do Wielkiej Wagi ma być ograniczone do małych grup.
d4rio January 9th, 2008, 12:22 PM Ja zrozumiałem, że jedynie wejście do Wielkiej Wagi ma być ograniczone do małych grup.
Tak tak Zyzio :) dzieki za sprecyzowanie
Wielka waga zajmuje chyba dosc duza powierzchnie, wiec caly czas nurtuje mnie jak maja wygladac "male grupki" i "na specjalne zyczenie" ;)
Gatsby January 11th, 2008, 11:27 PM Szklane kładki i hologramy pod Rynkiem
Bartosz Piłat
Powstał projekt pomieszczeń planowanego pod płytą Rynku Głównego Muzeum Historii miasta Krakowa. Opracowywane są też szczegóły ekspozycji. Do realizacji muzeum potrzeba jednak pieniędzy i legalizacji inwestycji na Rynku.
Po tym jak ostatnio Wojewódzka Rada Ochrony Zabytków zaakceptowała plany budowy pod płytą Rynku Głównego Muzeum Historii miasta Krakowa, można już mówić o przyszłym wyglądzie podziemnych pomieszczeń. - To, co zaakceptowała rada konserwatorów, to niemal ostateczny projekt muzeum. Obecnie opracowywane są jedynie szczegóły instalacji technicznych - informuje prof. Andrzej Kadłuczka, projektant podziemnej przestrzeni.
Krok po kroku
Do muzeum poprowadzi pięć zejść. Główne schody oraz winda znajdą się w miejscu, gdzie dziś funkcjonuje sklepik, najbliższy narożnika Sukiennic znajdującego się naprzeciw kościoła Mariackiego. Następne dwa zejścia zaplanowano w obydwu narożnikach Sukiennic, tam, gdzie do niedawna działały miejskie toalety. Czwarte zejście usytuowane zostanie w rogu Sukiennic naprzeciw kościółka św. Wojciecha, a piąte - funkcjonujące tylko jako ewakuacyjne - będzie w Krzyżu Sukiennic.
Po zejściu w podziemia głównym wejściem trafimy na szatnię, a potem salę recepcyjną, wokół której zainstalowana zostanie wystawa wstępna. Wyjaśni ona zasady poruszania się po muzeum i opisze jego zawartość.
- Najważniejsza część ekspozycji znajdzie się w głównej hali. To tam, ponad pozostałościami drewnianych domów z XII wieku oraz nad nekropolią sprzed lokacji Krakowa, będą wyświetlane hologramy pokazujące, jak przez ostatnie tysiąc lat zmieniał się wygląd krakowskiego Rynku - mówi Michał Niezabitowski, dyrektor Muzeum Historii miasta Krakowa, które będzie zarządzało podziemnymi pomieszczeniami. - O szczegółach ekspozycji nie chciałbym jeszcze mówić, choć wstępnie przygotowałem już scenariusz wystawy. Wymaga on jednak jeszcze dyskusji prezydenckiego zespołu ds. podziemi.
Po wyjściu z głównej hali turyści będą się poruszali po szklanych kładkach korytarzem wzdłuż Kramów Bogatych oraz w najstarszych kramach jeszcze z ok. XII wieku. Przezroczyste kładki mają umożliwić oglądanie bruków i elementów architektury średniowiecznej.
Według szacunków zespołu zajmującego się przygotowaniem podziemnego muzeum, którym kieruje prof. Ireneusz Płuska (jego członkiem jest też prof. Kadłuczka), aby muzeum powstało, potrzeba ok. 25 mln zł. Środki te, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, miasto będzie chciało zdobyć z funduszy unijnych. - Trzeba się najpierw uporać z zalegalizowaniem podziemi. Zakładam, że teraz, kiedy powstał projekt muzeum, pójdzie już szybko. Bez legalizacji podziemi nie będziemy się mogli starać o unijną dotację - podkreśla Kadłuczka.
Najważniejsza klimatyzacja
Zgodnie z wyjaśnieniami prof. Kadłuczki najważniejsze jest teraz opracowanie takich urządzeń, aby klimat, który będzie panował w muzeum, sprzyjał znaleziskom archeologicznym, a jednocześnie uniemożliwiał rozwój grzybów, które obrosły większość podziemnej powierzchni.
- Projektem klimatyzacji zajmują się fachowcy z Wojskowej Akademii Technicznej, którzy mają doświadczenie przy budowie podziemnych schronów. Będą też prowadzili nadzór nad wykonawcą urządzeń - mówi Kadłuczka. - Pod ziemią znajdą się dwie klimatyzatornie. Jedna tuż pod otworem na fontannę, druga w rejonie Wagi Wielkiej (u wylotu Brackiej).
Walka z grzybem
Obecnie w podziemiach trwają prace nad zwalczeniem grzyba. Firma Nanopac z Sosnowca spryskuje znaleziska archeologiczne i ściany srebrnym pyłem, który zabija mikroorganizmy i blokuje ich rozwój. Gwarancja działania srebrnej substancji obejmuje dwa lata. Jeśli inwestycja budowy podziemnego muzeum nie zacznie się w tym czasie, prace trzeba będzie powtórzyć.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
behemot January 12th, 2008, 12:04 AM To teraz małe podsumowanie:
Luty 2007:
Natomiast wzdłuż Kramów Bogatych i tam, gdzie była Wielka Waga, mogłaby powstać ścieżka turystyczna z labiryntem nowoczesnych kładek, np. ze szkła i aluminium, efektownym oświetleniem i urządzeniami audiowizualnymi. - Wyobrażam sobie, że aranżacją takiej trasy mogliby się zająć architekci wnętrz, mający doświadczenie w tworzeniu takich nowatorskich rzeczy, np. autor projektu Muzeum Powstania Warszawskiego - marzy profesor. (Płuska)
Maj 2007
Wiemy już, jaka będzie powierzchnia muzeum pod płytą Rynku i co w nim zobaczymy. - Wnętrze zaprojektują odważni młodzi architekci - deklaruje prof. Ireneusz Płuska, kierujący pracami zespołu ds. aranżacji podziemi.
Styczeń 2008:
Po tym jak ostatnio Wojewódzka Rada Ochrony Zabytków zaakceptowała plany budowy pod płytą Rynku Głównego Muzeum Historii miasta Krakowa, można już mówić o przyszłym wyglądzie podziemnych pomieszczeń. - To, co zaakceptowała rada konserwatorów, to niemal ostateczny projekt muzeum. Obecnie opracowywane są jedynie szczegóły instalacji technicznych - informuje prof. Andrzej Kadłuczka, projektant podziemnej przestrzeni.
--------------------------------------------
Potrzebny komentarz?
Gatsby January 12th, 2008, 12:31 AM dobre dobre:)
skąd się bierze ta moc prof.?
Nowe Sukiennice też projektuje, a przecież to inwestycja MN, a nie miasta...
gregry January 12th, 2008, 02:17 AM no, ale co chcecie - przecież młodzi dostali na chwilę szansę ;) , a że jej nie wykorzystali... to przecież nie wina profesora ;)
woytekNH January 12th, 2008, 02:31 AM z resztą pan prof. w sile wieku, a i odwagi odmówić mu pewnie nie można xD
J@nek January 13th, 2008, 10:05 PM Kiedy odnowienie Sukiennic ma sie rozpoczac?
Gatsby January 15th, 2008, 01:08 PM Wzmacnianie w podziemiach Rynku
Wojewódzki konserwator zabytków wydał już zezwolenie na prace, dzięki którym zostanie wzmocniony mur Kramów Bogatych w podziemiach Rynku Głównego. Zabezpieczeniem zabytku zajmie się Firma Usługowo-Budowlana Ścigalski z Wieliczki, wyłoniona w przetargu. 107-metrowy (i o wysokości ok. 3 m) mur Kramów Bogatych będzie się wzmacniać m.in. kotwami i iniekcjami. Prace rozpoczną się w najbliższych dniach. Przypomnijmy, że na murze Kramów Bogatych opiera się żelbetowa płyta rynkowa. Dopóki nie zostanie on wzmocniony, grozi mu zniszczenie w przypadku, gdyby wjechał tam cięższy pojazd, choćby polewaczka. (MM)
J@nek January 16th, 2008, 01:33 AM A wiec po wzmocnieniu kramow, pozegnamy ukochany plot z plyty rynku?
junek January 16th, 2008, 10:26 PM A wiec po wzmocnieniu kramow, pozegnamy ukochany plot z plyty rynku?
tez do konca nie wiadomo - gdzies czytalem w zeszlym roku, ze w obecnym maja stawiac nowe ploty i rusztowania wokol remontowanych sukiennic:lol: lepiej sie przyzwyczajac do takich widokow:nuts:
km4 January 16th, 2008, 11:15 PM SUkiennice obuduja pustakami:D
woytekNH January 17th, 2008, 11:30 PM i przykryją papą ;)
Wujek Samo Zło February 6th, 2008, 09:06 AM Zniknie płot z Rynku. Podziemia pod Sukiennicami wolne od pleśni
Gazeta Krakowska, 06.02.2008
Firma Nanopac z Sosnowca rozprawiła się z grzybem w podziemiach Rynku Głównego. Czy zrobiła to skutecznie, wykażą badania mykologiczne niezależnej firmy, która pobrała próbki do analizy. Wyniki poznamy w połowie lutego. Wit Nirski, rzecznik prasowy Zarządu Dróg i Transportu (instytucji odpowiedzialnej za inwestycję w Rynku) powiedział nam, że walka z grzybem trwała ponad miesiąc. - Firma rozpyliła w podziemiach nanometal, preparat oparty na drobinkach srebra, wchodzących w reakcję z grzybnią i pleśnią - opisuje rzecznik.
- W miejscach, gdzie skupiska grzybów były największe, koncentrat preparatu nanoszono bezpośrednio. Gdy grzyb został zlikwidowany, rozpylono specjalną mgłę, która zabezpieczyła ściany i relikty historyczne podziemi przed ponownym pojawieniem się zagrożenia - dodał Nirski. Wykonawca odgrzybiania zapewnia, że z problemem sobie poradził i że gwarancja na działanie preparatu jest ważna przez dwa lata. Czy sosnowieckiej firmie rzeczywiście udało się pokonać szkodliwą zarazę, dowiemy się za kilka dni. Niemal równocześnie z pracami grzybobójczymi rozpoczęły się w podziemiach prace związane z wykonywaniem otworów wentylacyjnych w pomieszczeniach Wagi Wielkiej znajdujących się między Sukiennicami a kościołem św. Wojciecha.
Otwory te mają poprawić przewietrzanie i osuszenie podziemi. W styczniu rozpoczęły się także prace przy uszczelnianiu i wzmacnianiu ścian Kramów Bogatych. To pozostałości historycznych murów wzdłuż wschodniej ściany Sukiennic. - Wzmacniane są także narożniki Sukiennic od strony ul. św. Jana - wyjaśnia Nirski. Wszystkie prace, wykonywane przez firmę Marka Ścigalskiego z Wieliczki, zakończą się do 15 lutego. Tego dnia ZDiT zamierza złożyć w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego wniosek o oddanie do użytku płyty Rynku. Oznacza to, że jeśli nie pojawią się nowe problemy, wczesną wiosną płoty znikną i będziemy mogli spacerować po całej płycie najpiękniejszego placu Europy.
W podziemiach będą się natomiast mogły rozpocząć prace związane z realizacją Muzeum Historii Miasta Krakowa. Powstał już projekt budowalny tego przedsięwzięcia. Ostatnio został on zaakceptowany przez Wojewódzką Radę Ochrony Zabytków. Wit Nirski uzupełnia, że obecnie profesor Andrzej Kadłuczka, pracuje nad projektem wykonawczym muzeum. Zgodnie z założeniami zespołu zajmującego się zagospodarowaniem podziemi, aby nowa atrakcja turystyczna powstała, potrzebne będzie co najmniej 25 mln zł. Miasto zamierza je pozyskać z fuduszy unijnych. Nowa placówką ma się zajmować Muzeum Historyczne Miasta Krakowa. Turyści zwiedzający podziemia Rynku zobaczą m.in. pozostałości drewnianych domów z XII wieku oraz cmentarzyska z okresu przed lokacyjnego. Wzdłuż Kramów Bogatych można się będzie poruszać po szklanych kładkach, umożliwiających oglądanie zabytkowych bruków. Hitem placówki mają być hologramy przedstawiające historię krakowskiego Rynku.
Gatsby February 6th, 2008, 02:20 PM może mi ktoś w końcu wytlumaczyć w jaki sposob ten Kadłuczka dostaje wszystko bez przetagu (może sie mylę?) i jak dotąd żaden publikator sie nie czepia? tylko Tajster, Tajster i Tajsterem pogania...
Hextor February 6th, 2008, 03:13 PM Wytłumaczenie jest proste w Krakowie rządzi Familia z Majchrowskim na czele i oni decyduja o wszystkim.
behemot February 6th, 2008, 03:54 PM Wytłumaczenie jest proste w Krakowie rządzi Familia z Majchrowskim na czele i oni decyduja o wszystkim.
No patrz, nawet decydowali zanim Majcher prezydentem został. Juz wtedy udalo się profesórowi opchnąć szeratona...
BTW: Trzeba oddać Kadłuczce sprawiedliwość - ewidentnie nie zna się na współczesnej architekturze i zwyczajnie ma kiepski gust i zerow wyczucia w tych sprawach, ale renowacje zabytkowych budynków potrafi przeprowadzić dobrze, czego dowodem są choćby oba krakowskie teatry.
doctor_ February 6th, 2008, 05:58 PM BTW: Trzeba oddać Kadłuczce sprawiedliwość - ewidentnie nie zna się na współczesnej architekturze i zwyczajnie ma kiepski gust i zerow wyczucia w tych sprawach, ale renowacje zabytkowych budynków potrafi przeprowadzić dobrze, czego dowodem są choćby oba krakowskie teatry.
Heh to troche jak w tym dowcipie o Stalinie "a mógł zabić".
Wujek Samo Zło March 5th, 2008, 09:35 AM Za kilka dni płoty znikną z Rynku
Gazeta Wyborcza, 05.03.2008
To pewne. Nadzór budowlany za kilka dni wyda decyzję zezwalającą na likwidację płotów po wschodniej części Rynku. Przeszkodą może być tylko prokuratura, która wciąż bada przebieg przebudowy Rynku.
We wtorek po wschodniej stronie Sukiennic odbył się ostatni odbiór techniczny płyty Rynku Głównego - posprzątana nawierzchnia została sfotografowana przez inspektorów budowlanych na wszystkie możliwe sposoby. Raport z odbioru podpisała inspektor Małgorzata Boryczko.
- Wariant optymistyczny jest taki, że w ciągu kilku dni PINB wyda decyzję o pozwoleniu na użytkowanie wschodniej płyty Rynku Głównego. Z tą decyzją w ręku miasto będzie mogło usunąć ogrodzenie i udostępnić pieszym cały Rynek - poinformowała wczoraj Boryczko. - Mówię o wariancie optymistycznym, bo choć muszę jeszcze przejrzeć dokładnie raport odbioru i kilka innych dokumentów, to nie spodziewam się znaleźć żadnych błędów. Miasto porządnie przygotowało wniosek o pozwolenie na użytkowanie przez te wszystkie miesiące - wyjaśniała.
Boryczko zwraca jednak uwagę, że zezwolenie krakowianom na wejście na wschodnią płytę nie oznacza zakończenia problemu legalności wszystkich prac prowadzonych przy przebudowie nawierzchni i podziemi Rynku z punktu widzenia prawa budowlanego. - Podziemna część Rynku wciąż jest zamknięta dla inwestora, który ma zakaz prowadzenia tam jakichkolwiek prac, poza zleconymi przez konserwatora zabytków jako ratunkowe - mówi Boryczko.
PINB wciąż czeka bowiem, aż miasto dostarczy kompletny projekt budowlany podziemnych pomieszczeń. Przygotowuje go prof. Andrzej Kadłuczka, który niedawno oceniał, że projekt powinien być gotowy w maju tego roku. Wczoraj nie udało się jednak skontaktować z profesorem i potwierdzić taką datę.
- Wszystko wskazuje na to, że za trzy tygodnie usuniemy płoty. Decyzję na użytkowanie płyty obiecano nam wydać w ciągu kilku dni, ale potem musi minąć dwa tygodnie, żeby decyzja się uprawomocniła - mówił wczoraj wicedyrektor Zarządu Dróg i Transportu Andrzej Zaborski, który od samego początku inwestycji na Rynku nadzoruje jej przebieg.
Te dwa tygodnie po wydaniu przez PINB decyzji o uwolnieniu Rynku z płotów mogą jednak zmienić sytuację... Obok miasta i nadzoru budowlanego, trzecią stroną postępowania o pozwolenie na otwarcie płyty jest prokuratura, która prowadzi śledztwo mające wyjaśnić, czy przebudowa najważniejszego miejskiego placu była prowadzona zgodnie z prawem. - W ciągu tych dwu tygodni prokuratura, niestety, może się odwołać od decyzji PINB, co znowu wstrzyma możliwość usunięcia ogrodzenia - mówi Janusz Żbik, szef wojewódzkiego nadzoru budowlanego.
Na razie nie ma sygnałów z prokuratury, aby miała zdecydować się na taki krok. Trzeba jednak pamiętać, że przebudowę Rynku w imieniu miasta prowadził zatrzymany we wtorek dyrektor ZDiT Jan T., a wciąż nie wiadomo, czego dotyczą stawiane mu zarzuty...
Wujek Samo Zło July 11th, 2008, 12:29 PM Podziemia za 42 mln PLN
Dziennik Polski, 2008.07.11
Droga z dranic szerokości około 3 m, biegnąca między XIII-wiecznymi kramami, od ul. Siennej do Szewskiej - to jedno z ostatnich odkryć archeologów, którzy prowadzili prace w Kramach Bogatych pod płytą Rynku. - Pierwsze bruki były właśnie drewniane. Być może jest to najstarsza ulica w mieście - komentują badacze. XIII-wieczna ulica, znaleziona 5 m pod płytą Rynku, stanie się najprawdopodobniej kolejną atrakcją przygotowywanego podziemnego muzeum.
Wczoraj członkom Komisji Kultury Rady Miasta została zaprezentowana koncepcja planowanej ekspozycji. Przypomnijmy, że nowe muzeum ma zająć podziemia po wschodniej stronie Rynku (szlak turystyczny będzie obejmował m.in. relikty dawnej zabudowy Rynku - Kramy Bogate i wagę Wielką) oraz część piwnic Sukiennic. Będzie i rezerwat archeologiczny, i najnowsza technika (np. hologramy) pomagająca przenieść się w głąb historii. Radnych interesowało, kiedy powstanie i ile będzie kosztować muzeum, a także - jak będzie się utrzymywać. Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, które w podziemiach będzie mieć swój nowy oddział, deklaruje, że stworzy go w rok i dwa miesiące od chwili, gdy będzie zakończony proces inwestycyjny, prace budowlane. Termin otwarcia planuje się na 5 czerwca 2010 roku. - Zaczęliśmy już pewne prace: rekonstrukcje cyfrowe, makiety, projekty gablot - wymienia dyrektor Muzeum Historycznego Michał Niezabitowski.
Zarząd Dróg i Transportu (inwestor przebudowy Rynku) podaje natomiast, że jest już projekt budowlany wykonawczy dla podziemi, trafił on do wojewódzkiego konserwatora zabytków do zaopiniowania. Roboty budowlane według ZDiT zostałyby wykonane w czasie 12 miesięcy, ale analizuje się też teraz, czy dałoby się pewne prace przyspieszyć.
By powstała nowa atrakcja turystyczna pod płytą Rynku, potrzeba 42 mln PLN. Jak poinformował wczoraj radnych Grzegorz Ostrzołek, pełnomocnik prezydenta ds. funduszy europejskich, miasto ubiega się o dofinansowanie ze środków europejskich na ten cel. Wszystko wskazuje na to, że Kraków otrzyma 21 mln PLN dofinansowania dla szlaku turystycznego w podziemiach Rynku (decyzja ma być znana na koniec lipca).
Muzeum Historyczne wyliczyło, że utrzymanie podziemnego oddziału będzie kosztować 1,2 mln PLN rocznie. Jeśli każdego roku zejdzie pod płytę 100 tys. odwiedzających (dla porównania: Wieżę Ratuszową zwiedza każdego roku około 30 tys. osób, Muzeum Narodowe - 420 tys., Wawel - milion), kupią też oferowane w sklepiku muzealnym wydawnictwa itp. - oddział może być samofinansujący się.
witu102 July 13th, 2008, 02:02 PM myślę, że 100tys to realna liczba odwiedzających...to 1% turystów przyjeżdżających do Krakowa, jak będzie to atrakcyjne i dobrze rozreklamowane, nie widzę problemów:)
junek July 13th, 2008, 08:13 PM skoro na wieze wchodzi 30 tys (a to pod gorke) to leniwym turystom bardziej bedzie sie chcialo schodzic w dol:) wiec mysle ze nawet wiecej niz 100tys na rok zobaczy te podziemia:)
Urbanista1 July 14th, 2008, 03:07 AM to jest bardzo ciekawa idea - duzo mojich znajomych (Polakow i Kanadyjczykow) sie z tym projektem zachwycaja i interesuja. Nie moge sie doczekac kiedy to zobacze na swoje oczy!
witu102 July 14th, 2008, 10:57 AM ja się obawiam, że realizcji mogę doczekać się w późnej starości...chyba, że nagle coś sie w tym miescie mocno odmieni...skoro zdjęcie płotów z rynku trwało 2 lata to budowa muzeum, z wszystkimi procesami sądowymi, komisjami, rewizjami to minimum 30-40lat...:(
Wujek Samo Zło August 21st, 2008, 09:15 AM Podziemne muzeum spodobało się Unii
Gazeta Krakowska, 2008.08.21
Projekt krakowskiego muzeum pod Rynkiem Głównym jest już zapięty niemal na ostatni guzik. Są nawet pierwsze wizualizacje obiektu, który ma powstać do czerwca 2010 roku. Największe podziemne muzeum w Europie będzie kosztowało 42 mln zł, ale już dziś wiadomo, że Unia dorzuci się do projektu i dostaniemy 25,2 mln zł dotacji.
- Projekt budowy muzeum trafił na listę najważniejszych inwestycji w Polsce i otrzyma unijne dofinansowanie - cieszy się Grzegorz Ostrzołek, pełnomocnik prezydenta ds. funduszy europejskich. Mamy się czym pochwalić, bo pomysł rzucony w 2006 roku przez zespół prof. Ireneusza Płuskę, pokonał w walce o fundusze unijne prawie 200 innych projektów. - To muzeum przyniesie Krakowowi chlubę - nie ma wątpliwości Michał Niezabitowski, dyrektor Muzeum Historycznego, które będzie opiekunem obiektu.
Najpóźniej pod koniec sierpnia skończą się prace przygotowawcze w podziemiach, prowadzone przez autora projektu modernizacji Rynku Głównego profesora Andrzeja Kadłuczkę. W październiku lub w listopadzie powinien został wyłoniony wykonawca prac budowlanych. - Prace potrwają około roku, drugie 12 miesięcy potrzebujemy na przygotowanie samej ekspozycji - prognozuje Michał Niezabitowski.
"Polska Gazeta Krakowska" już dziś opisuje trasę zwiedzania. Do podziemi dostaniemy się przez ostatni kram w Sukiennicach od strony ul. św. Jana. Spacerując po szklanych kładkach zawieszonymi nad średniowiecznymi traktami będzie można podziwiać stare domy i kramy, wodociągi a nawet groby. W specjalnym kąciku dla dzieci najmłodsi będą mogli pod okiem archeologa zbudować z klocków romańskie budowle. - Wszędzie obecna będzie najnowsza technika, np. ściany średniowiecznych warsztatów, stojące na odkrytych przez archeologów fundamentach, będą hologramem, a w specjalnej części ekspozycji będzie multimedialna sala, przedstawiająca historię Rynku od najdawniejszych czasów- wylicza prof. Ireneusz Płuska.
http://img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/b5/40_888498_1_d_7134.jpg
Trasa poprowadzi aż do Wielkiej Wagi, a po powrocie na Krzyż Sukiennic, będzie można zejść do piwnic i podziwiać "kapsuły czasu", obrazujące dawne życie na Rynku. Według wstępnych szacunków rocznie odwiedzi muzeum od 100 do 300 tys. gości. Tyle zakłada projekt. Jego realizacja może jednak zostać opóźniona, bo sosnowska firma Nanopac, która walczyła z grzybem w podziemiach chce zerwać warunki umowy zawartej z Zarządem Dróg i Transportu na odgrzybianie. - Wykorzystaliśmy nowoczesne nanopowłoki, ale nie mogę dać stuprocentowej gwarancji, że grzyb nie pojawi się znowu - przyznaje Krzysztof Molenda, prezes Nanopacu.
Firma zamierza wycofać się z rocznej gwarancji jaką dała Zarządowi Drog i Transportu. - Warunek był taki, że w podziemiach będzie zainstalowana skuteczna wentylacja wtedy nasze działania miałyby sens. Tak się nie stało i już od lipca mamy powody do zerwania warunków umowy ze ZDiT - mówi Molenda. Postanowili powstrzymać się od tego kroku do września. Czy zerwanie warunków umowy wpłynie na rozpoczęcie budowy muzeum? Zdaniem profesora Płuski wentylacja podziemi będzie jedną z najnowocześniejszych na świecie. - Współpracujemy w tej sprawie ze specjalistami Wojskowej Akademii Technicznej, którzy mają technologie i projekty jedne z najlepszych na świecie - mówi Ireneusz Płuska.
grzechu_sc August 21st, 2008, 10:25 AM Podziemne muzeum spodobało się Unii
....
Trasa poprowadzi aż do Wielkiej Wagi, a po powrocie na Krzyż Sukiennic, będzie można zejść do piwnic i podziwiać "kapsuły czasu", obrazujące dawne życie na Rynku. Według wstępnych szacunków rocznie odwiedzi muzeum od 100 do 300 tys. gości. Tyle zakłada projekt. Jego realizacja może jednak zostać opóźniona, bo sosnowska firma Nanopac, która walczyła z grzybem w podziemiach chce zerwać warunki umowy zawartej z Zarządem Dróg i Transportu na odgrzybianie. - Wykorzystaliśmy nowoczesne nanopowłoki, ale nie mogę dać stuprocentowej gwarancji, że grzyb nie pojawi się znowu - przyznaje Krzysztof Molenda, prezes Nanopacu.
....
A nie przypadkiem sosnowiecka ? :nuts: Gdzie Ci dziennikarze się kształcą...:bash:
Gatsby September 11th, 2008, 07:50 AM Przykurczona ręka - znakiem demona?
Pochówek wampiryczny pod płytą Rynku
http://www.dziennik.krakow.pl/var/html/2008/09.11/Krakow/szkielet2tif.jpg
Fot. Anna Kaczmarz
Archeolog Sławomir Dryja przy odkrytym właśnie pochówku wampirycznym
Skrępowano ją i ułożono na brzuchu - aby zabezpieczyć żywych przed powrotem złej duszy. Teraz znaleźli ją archeolodzy. Podczas prac w podziemiach Rynku natrafili właśnie na pochówek wampiryczny z XI wieku - szczątki młodej kobiety pochowanej w nietypowym ułożeniu.
Archeolodzy pod płytą Rynku prowadzą badania tuż przy palisadzie ograniczającej rozległy wykop od strony linii A-B (to prace poprzedzające uszczelnianie palisady, które będzie się wiązało z ingerencją w ten najbliższy fragment terenu). Około 5 metrów poniżej obecnego poziomu Rynku, w piasku calcowym (czyli podłożu nienaruszonym działalnością człowieka), odsłonili szkielet kobiety zmarłej prawdopodobnie między 20. a 30. rokiem życia. - W porównaniu z innymi szczątkami z cmentarzyska, które tu odsłanialiśmy, ten szkielet jest bardzo dobrze zachowany. Na przykład mamy tu prawie kompletny kręgosłup, widoczne poszczególne kręgi - pokazuje prowadzący badania Sławomir Dryja.
Zmarła została pochowana w rzędzie innych grobów, tak jak i inni ułożona na osi wschód-zachód, z głową na zachód (pochówek chrześcijański). Na czaszce archeolodzy znaleźli kobiecą ozdobę - kabłączek skroniowy. Ówcześni jednak musieli w tej kobiecie widzieć dla siebie zagrożenie. Ułożono ją na brzuchu, skrępowano przed złożeniem do grobu (ślady po sznurach badacze znaleźli w okolicach nadgarstków). - To tak zwane zabiegi antywampiryczne dokonywane po śmierci, w obawie przed demonami. Uważano, że zwykły pochówek może nie zabezpieczyć przed powrotem złej duszy, przed szkodliwym wpływem osób zmarłych na żyjących - tłumaczy archeolog Wojciech Głowa. Dodaje, że to już kolejny pochówek wampiryczny pod płytą Rynku - wcześniej znaleziono m.in. szkielet z obciętą i położoną obok głową oraz szczątki skrępowane i położone w pozycji skurczonej na boku. Po raz pierwszy natrafiono tu natomiast na zmarłą ułożoną na brzuchu.
Ma lekko podgięte nogi i ręce ułożone po jednej stronie. Jej lewa ręka - jak spekulują archeolodzy - mogła być właśnie powodem tego, że kobieta była posądzana o związki z siłami nieczystymi i budziła lęk. - Ta ręka jest zniekształcona, przykurczona, wykrzywiona wskutek reumatyzmu. Do dziś pionowo sterczą kości palców. W średniowieczu piękno fizyczne wiązano z pięknem duchowym. A jeśli ktoś był szpetny, miał jakiś defekt - uważano, że to szpetność charakteru i kontakty z mrocznymi siłami wypełzają na twarz, mają odbicie w niedoskonałościach ciała - wyjaśnia Sławomir Dryja.
Archeolodzy nieopodal odsłonili kolejny grób z przedlokacyjnego cmentarzyska - ze szkieletem dziecka do 1. roku życia. - To duża gratka dla antropologów, gdyż kości najmłodszych osobników najszybciej się rozkładają, a ponadto dzieci chowano płycej, więc na otwartym terenie niewiele zachowało się takich szczątków, niszczyła je głęboka orka - mówi Sławomir Dryja. Prace archeologiczne dotyczące pasa terenu przy palisadzie mają potrwać do końca tego miesiąca.
(MM)
Gatsby October 9th, 2008, 07:05 AM Palisada jeszcze poczeka na uszczelnienie
Odgrzybienie na Rynku bez gwarancji
Spółka Nanopac z Sosnowca, która zajmowała się likwidacją grzybów atakujących zabytki pod płytą Rynku - wycofała się z rocznej gwarancji na odgrzybienie. - Zarząd Dróg zapowiadał, że najpóźniej w czerwcu br. będzie już odpowiednia wentylacja, nie będzie ciekła woda do środka. Tego wszystkiego nie ma i wymagane przez nas do gwarancji warunki wilgotnościowe nie są zapewnione - wyjaśnia Krzysztof Molęda, prezes zarządu Nanopac.
Firma walczyła z grzybem stosując nanosrebro (nanocząsteczki srebra). Z dobrym wynikiem: osiągnięto zawartość zarodników grzybów w powietrzu taką, jak w przeciętnym pomieszczeniu biurowym. - Gdy zaczynaliśmy pracę, podziemia były porośnięte białym grzybem, wyglądały jak pokryte śniegiem. Tamtego grzyba już nie ma. Jest tylko czarny, zatruty. Grzyb się nie odnawia i w tej chwili w podziemiach jest pod tym względem bezpiecznie - ale nie da się przewidzieć, na jak długo - zaznacza Krzysztof Molęda. Jak podaje, gdy firma od lipca wykonywała pomiary pod płytą, wilgotność powietrza rzadko kiedy spadała poniżej 90 procent (nie licząc dobrze wentylowanego rejonu Wagi Wielkiej, gdzie parametry są lepsze). Tymczasem Nanopac dawał gwarancję na odgrzybienie, o ile wilgotność nie będzie przekraczała 75 procent. Skoro te warunki nie są spełniane - firma właśnie nie chce brać odpowiedzialności za to, co się dalej będzie działo z grzybami pod płytą. Krzysztof Molęda dodaje, że podziemiom brakuje też monitoringu i badań mykologicznych - zwłaszcza jeśli pracują tam np. ostatnio archeolodzy. - Od czerwca takich badań nie było - wskazuje.
Przedstawiciel Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu Michał Pyclik potwierdza, że gdy konstruowano umowę na likwidację grzyba w grudniu ub.r., przewidywano, iż w połowie 2008 r. pod płytą Rynku będzie już porządna wentylacja oraz rozwiązany problem z przeciekaniem wody do podziemi - uszczelniona palisada zamykająca podziemia. Jednak okazało się, że nie można tych prac uznać za roboty zabezpieczające, a tylko takie wolno wykonywać na Rynku od 2006 r., odkąd prace są tam wstrzymane. - Od dwóch lat staramy się uruchomić tę budowę. Teraz jest aktualizowana dokumentacja projektowa dla przyszłego podziemnego muzeum (ma być gotowa pod koniec grudnia). Od nadzoru budowlanego zależy, kiedy zezwoli na kontynuowanie prac budowlanych. Termin uszczelnienia palisady przesunęliśmy na razie do końca stycznia - mówi Michał Pyclik. Dodaje, że nie zdecydowano się na wprowadzenie tymczasowej wentylacji, bo trzeba by na to od kilkuset tysięcy do miliona złotych. - Mogłyby się pojawić zarzuty, że kupowanie za taką kwotę urządzeń tylko na jakiś czas to marnotrawstwo.
Michał Pyclik informuje, że teraz wilgotność w podziemiach wynosi nieco ponad 80 procent, temperatura - 10 stopni. - To nie są idealne warunki dla rozwoju grzybów. Nic tam nie wyrasta, nie śmierdzi, nie ma zaduchu jak rok temu - wymienia. W pobliżu otworu wentylacyjnego w płycie stoi urządzenie do badania składu powietrza (m.in. pod względem zarodników grzybów). - Pomiary pokazują, że grzybów jest tam mniej niż w Ogrodzie Botanicznym, gdzie stoi takie samo urządzenie pomiarowe. Jeśli pod płytą działoby się coś niepokojącego, w tym miejscu byśmy to wyłapali. Teraz nie mamy obowiązku ani podstaw do wykonywania badań mykologicznych, wydawania na to pieniędzy - mówi przedstawiciel ZIKiT. Jest spokojny o zdrowie schodzących do podziemi Rynku, jednocześnie jednak zapewnia, że w razie, gdyby zaobserwowano rozwój grzyba, zostaną przeprowadzone takie badania a - jeśli będzie to potrzebne - także odgrzybianie.
(MM)
k-polis:sean October 9th, 2008, 09:53 AM Szkoda, że nie trzeba jeszcze oficjalnego papierka od Międzynarodowego Instytutu Mykologicznego. Byłoby w tym bajzlu jeszcze zabawniej...
Hextor October 9th, 2008, 05:26 PM Papierek papierkiem, ale nie należy zapominać, że gdyby remont rynku wykonano legalnie to nie było by takich problemów.
k-polis:sean October 9th, 2008, 07:28 PM Jesteś pewien? Z doświadczenia wnioskuję, że ta "arystokracja" w urzędach wydaje się mieć w obstrukcji kreatywność wręcz nieograniczną.
Wujek Samo Zło October 30th, 2008, 12:24 PM Bliżej muzeum pod płytą Rynku
Dziennik Polski, 2008.10.30
- Uzyskaliśmy już decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla podziemi Rynku, więc teraz złożyliśmy wniosek o pozwolenie na budowę podziemnego muzeum - powiedział nam Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Zakomunikował, że - jeśli wszystko dalej pójdzie dobrze - uda się dotrzymać zapowiadanego terminu otwarcia muzeum pod płytą Rynku: 5 czerwca 2010 roku.
Przypomnijmy, że prace budowlane na Rynku zostały wstrzymane (przez nadzór budowlany) w wakacje 2006 roku; od tamtego czasu można wykonywać tylko roboty zabezpieczające. - Jeśli wniosek o pozwolenie na budowę dla muzeum zostanie pozytywnie rozpatrzony przez Wydział Architektury Urzędu Miasta, to otworzy to drogę do wznowienia i kontynuowania prac budowlanych - podaje przedstawiciel ZIKiT. Z wnioskiem można było wystąpić, ponieważ ZIKiT miał już potrzebną dokumentację. - Są jeszcze nanoszone poprawki, uwzględniające ostatnie odkrycia archeologiczne. Ostateczny projekt wykonawczy ma być gotowy w drugiej dekadzie grudnia - mówi Michał Pyclik.
W podziemiach po wschodniej stronie Rynku planuje się stworzyć nowy szlak turystyczny, obejmujący m.in. relikty dawnej zabudowy Rynku oraz część piwnic Sukiennic. Będzie i rezerwat archeologiczny, i najnowsza technika (np. hologramy), która pomoże przenieść się w głąb historii. Supernowoczesne muzeum ma kosztować 42 mln zł.
krakusek November 3rd, 2008, 07:57 AM http://bi.gazeta.pl/im/4/4089/m4089854.gif
Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu ma decyzję o warunkach zabudowy dla podziemi Rynku Głównego. Czeka na legalizację podziemi i pozwolenie na budowę.
Aby przyspieszyć procedury związane ze zdobywaniem pozwoleń, ZIKiT złożył wniosek o "wuzetkę" dla muzeum historycznego w podziemiach. Teraz czeka już na rozpatrzenie wniosku o pozwolenie na budowę podziemnego szlaku historycznego. Zdobycie pozwolenia na budowę będzie jednym ze sposobów na ostateczne zamknięcie prawnych kłopotów z legalnością podziemnych przestrzeni.
Szybkie zdobycie pozwoleń jest też ważne z innego powodu. Kraków stara się o dotację unijną, mającą pokryć około połowy kosztów podziemnego muzeum. Im szybciej ruszy budowa, tym większa szansa, że pieniądze z obiecanej dotacji spłyną do Krakowa. A chodzi o sporą sumę, bo całe przedsięwzięcie ma kosztować ok. 40 mln zł. Władze miasta chciałyby, aby budowa muzeum w podziemiach Rynku zakończyła się do połowy 2010 roku.
Olbrzymią część kosztów stanowi wyposażenie ekspozycji muzealnej w niespotykane dotąd w krakowskich muzeach urządzenia: lasery wyświetlające hologramy i zaawansowany system wentylacji, który pozwoli utrzymać odsłonięte pod ziemią relikty w dobrym stanie.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,5875432,Jest__wuzetka__na_muzeum_pod_Rynkiem.html?nltxx=1077762&nltdt=2008-11-03-03-06
Lysy November 3rd, 2008, 09:59 AM Aby przyspieszyć procedury związane ze zdobywaniem pozwoleń, ZIKiT złożył wniosek o "wuzetkę" dla muzeum historycznego w podziemiach. Teraz czeka już na rozpatrzenie wniosku o pozwolenie na budowę podziemnego szlaku historycznego. Zdobycie pozwolenia na budowę będzie jednym ze sposobów na ostateczne zamknięcie prawnych kłopotów z legalnością podziemnych przestrzeni.
jednym ze sposobów legalizacji samowoli budowlanej, której dopuściła się jednostka miejska w tym miejscu. Może warto byłoby jeszcze podać koszty kar, które zapłaci miasto, w związku z legalizacją tej samowoli.
Wujek Samo Zło December 5th, 2008, 10:35 PM Podziemia Rynku wolne od nadzoru
Gazeta Wyborcza, 2008.12.05
Nadzór budowlany zgodził się, by miasto dokończyło roboty w podziemiach Rynku. Na pełną legalizację poczekamy jednak, aż wydział architektury wyda nowe pozwolenie budowlane - tym razem na podziemne muzeum.
- Dokumenty, które dostaliśmy od Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego nie oznaczają jeszcze zakończenia procesu legalizacji. Najważniejsze jest jednak, że możemy skończyć przerwane roboty - informuje Michał Pyclik z zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. - Chodzi o uszczelnienie ścian ograniczających podziemia od gruntu, by przestrzeń była przygotowana do prac przy budowie muzeum - wyjaśnia.
Od dwu lat trwają przygotowania do zainstalowania w dziurze pod płytą Rynku Głównego najnowocześniejszego krakowskiego muzeum. Za pomocą hologramów i rekonstrukcji Muzeum Historyczne miasta Krakowa chce pokazać tam, jak zmieniał się wygląd miasta od wczesnego średniowiecza.
O pozwolenie budowlane dla projektu budowlanego podziemnego muzeum stara się w imieniu miasta jego projektant prof. Andrzej Kadłuczka. Wydział architektury dostał już od niego plany i jest w trakcie wydawania decyzji.
Szybkie zdobycie pozwoleń jest też istotne, bo Kraków stara się o dotację unijną, która pokryje około połowę kosztów przedsięwzięcia. Im szybciej miasto będzie mogło ruszyć z budową, tym większa szansa, że dotrzyma harmonogramu prac zadeklarowanego przy staraniu się o dotację. Będzie mieć wtedy stuprocentową gwarancję, że pieniądze te do Krakowa spłyną. A chodzi o sporą sumę, bo całość inwestycji ma kosztować około 40 mln zł. Obecne plany miasta zakładają, że budowa muzeum w podziemiach Rynku zakończy się do połowy 2010 roku.
n_h December 5th, 2008, 10:47 PM O pozwolenie budowlane dla projektu budowlanego podziemnego muzeum stara się w imieniu miasta jego projektant prof. Andrzej Kadłuczka.
O K*wa :bash:
Gatsby December 6th, 2008, 12:08 AM ^^
może jest tylko od brania forsy, a od myslenia są specjaliści...
witu102 December 6th, 2008, 09:18 AM oby oby:)
adritt December 10th, 2008, 12:25 PM del
behemot December 10th, 2008, 01:17 PM - Muzeów w Krakowie jest wiele. Podziemia Rynku to inwestycja droga, a nie jest potrzebna miastu w pierwszym rzędzie. Może lepiej zrobić np. szlak fortów krakowskich - przekonuje radny Kajetan d'Obyrn.
Pan Kajetan siądzie na czterech literach, napisze projekt, przedstawi opinii publicznej pod dyskusję. Gadanie "a może by tak to, amoze by tak tamto" jest bezproduktywne.
Może lepiej zrobić np. szlak fortów krakowskich - te forty to unikat na skalę europejską, jest mało eksponowany, a wymagałby mniejszych kwot - przekonuje radny Kajetan d'Obyrn.
Ale szlak jako szlak czy szlak jako zagospodarowanie fortów? Bo jeśli to pierwsze, to nikogo nie zainteresuje (rudery mają oglądać?), jeśli to drugie - to p. radny kpi sobie chyba z tymi "mniejszymi kwotami"...
Bolesław Kosior, szef Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości tłumaczy: - Idzie kryzys, więc najlepszym wyjściem jest zamrożenie na jakiś czas inwestycji, utrzymywanie podziemi w zadowalającym stanie technicznym
A policzyli ile to "utrzymanie w zadawalającym stanie" bedzie kosztować? Zeby nie wyszło, że w kilkuletniej perspektywie tyle samo co kwoty które chcą obciąć.
Sugeruje, że warto w czasie, gdy inwestycja byłaby zamrożona, poszukać prywatnego współudziałowca gminy do muzeum
ale to już było....a jaka awantura była..
Przypomnijmy też, że Kraków starał się o dofinansowanie z pieniędzy europejskich na muzeum pod płytą - i dotąd był na dobrej drodze, by je dostać: jest dla nas zarezerwowanych 25 milionów złotych na ten projekt.
Własnie, muzeum jest na idykatywnej liście POiŚ - jeśli radni wstrzymają finansowanie - ktoś inny wezmie unijny wkład...
witu102 December 10th, 2008, 07:01 PM wstrzymanie inwestycji na tym etapie to strzał do własnej bramki, szczególnie, że w brukseli będziemy postrzegani jako ci, którzy dostają pieniądze a ich nie chcą wykorzystać...co do fortów..pomysł kuriozum..zagospodarowanie (sensowne) fortów i stworzenie szlaku to kuriozum...poza tym mam pytanie jakiego szlaku?samochodowego, autobusowego..czy pomyśleli o tym, że odległości są spore i wymaga to jeszcze rozwoju infrastruktury transportowej??
Urbanista1 December 10th, 2008, 08:53 PM bedzie bardzo ciekawy muzeum ...przyciagni duzo turystow, a na tym miasto zarabia. Budowac!
wantu December 10th, 2008, 09:08 PM NIe wiem co sie dzieje wśród radnych PO, ale ich zagrywki sa po prostu idiotyczne. NIe wiem, chcą dokopać Majchrowskiemu?? KOsztem miasta i jego rozwoju? Wiadomo, chca ograniczyć deficyt, przeznaczyć kasę na ptrzebne rzeczy, ale ewidentnie przeszkadzają. Szlak fortów? Co to wogóle jest? Kogo to zainteresuje?? Muzeum pod Rynkiem Głównym to będzie strzał w dyche i obstawiam, że klientów do oglądania będzie jeszcze wiecej niż się przewiduje, dlatego naprawdę - czuję w tym spisek. I nie to że byłby przeciw PO czy za nimi, bo dużo robią dla Polski (zwłaszcza drogi), ale przesadzają. "Jest kryzys więc trzeba zamrozić środki" - każdy ekonomista go chyba dopadnie i rozdrapie. Dopiero co mówi się, żeby inwestować jak najwięcej, zwłaszcza w drogi, bo dzięki nim będzie więcej pracy dla ludzi. Inwestycje, inwestycje i jeszcze raz inwestycje, zwłaszcza, że Unia daje więc trzeba brać (z tym, ze PO widze zaczyna oszczędzać... na czym? nie wiem ... )
k% December 10th, 2008, 09:17 PM PO załatwia Majchrowskiemu powoli III kadencję.
k-polis:sean December 10th, 2008, 10:01 PM NIe wiem co sie dzieje wśród radnych PO, ale ich zagrywki sa po prostu idiotyczne. NIe wiem, chcą dokopać Majchrowskiemu?? KOsztem miasta i jego rozwoju? Wiadomo, chca ograniczyć deficyt, przeznaczyć kasę na ptrzebne rzeczy, ale ewidentnie przeszkadzają. Szlak fortów? Co to wogóle jest? Kogo to zainteresuje?? Muzeum pod Rynkiem Głównym to będzie strzał w dyche i obstawiam, że klientów do oglądania będzie jeszcze wiecej niż się przewiduje, dlatego naprawdę - czuję w tym spisek. I nie to że byłby przeciw PO czy za nimi, bo dużo robią dla Polski (zwłaszcza drogi), ale przesadzają. "Jest kryzys więc trzeba zamrozić środki" - każdy ekonomista go chyba dopadnie i rozdrapie. Dopiero co mówi się, żeby inwestować jak najwięcej, zwłaszcza w drogi, bo dzięki nim będzie więcej pracy dla ludzi. Inwestycje, inwestycje i jeszcze raz inwestycje, zwłaszcza, że Unia daje więc trzeba brać (z tym, ze PO widze zaczyna oszczędzać... na czym? nie wiem ... )
Lol... nie wiem, kto śmieszniejszy w tej dyskusji. PO i PiS ewidentnie próbujące tu coś dla siebie ugrać, wentylacja podziemi za milion (ze złota czy co?), czy Twoi mityczni ekonomiści upatrujący wzrostu gospodarczego w "inwestowaniu" (oczywiście przez urzędników i oczywiście cudzych pieniędzy) i zwiększaniu zatrudnienia. Taka uwaga: Hitler miał identyczny plan. Rzygać się chce.
behemot December 10th, 2008, 10:13 PM Lol... nie wiem, kto śmieszniejszy w tej dyskusji. PO i PiS ewidentnie próbujące tu coś dla siebie ugrać, wentylacja podziemi za milion (ze złota czy co?), czy Twoi mityczni ekonomiści upatrujący wzrostu gospodarczego w "inwestowaniu" (oczywiście przez urzędników i oczywiście cudzych pieniędzy) i zwiększaniu zatrudnienia. Taka uwaga: Hitler miał identyczny plan. Rzygać się chce.
A znajdź mi podmiot inwestujący obecnie swoje pieniądze (mowa o dużych pieniądzach oczywiście). SWOJE, a nie przysłowiowych "niemieckich emerytów".
roberto-liberte December 11th, 2008, 10:10 AM zainwestowano juz w to tyle srodkow ze wstrzymanie bedzie tylko wyrzuceniem pieniedzy w bloto. a muzeum ma szanse byc duzym sukcesem turystycznym - bedzie znajdowac sie w koncuw samym rynku wiec w miejscu gdzie przewijaja sie wszyscy turysci.
Gatsby December 11th, 2008, 02:16 PM Lol... nie wiem, kto śmieszniejszy w tej dyskusji. PO i PiS ewidentnie próbujące tu coś dla siebie ugrać, wentylacja podziemi za milion (ze złota czy co?), czy Twoi mityczni ekonomiści upatrujący wzrostu gospodarczego w "inwestowaniu" (oczywiście przez urzędników i oczywiście cudzych pieniędzy) i zwiększaniu zatrudnienia. Taka uwaga: Hitler miał identyczny plan. Rzygać się chce.
miejmy nadzieję, że nie czyta tego Osmenda...to w sumie rozwinięcie jego stylu...wolność wjazdu samochodem na Rynek i "niewidzialna ręka", co to nigdy nieswojego nie weźmie...
Urbanista1 December 11th, 2008, 08:33 PM zainwestowano juz w to tyle srodkow ze wstrzymanie bedzie tylko wyrzuceniem pieniedzy w bloto. a muzeum ma szanse byc duzym sukcesem turystycznym - bedzie znajdowac sie w koncuw samym rynku wiec w miejscu gdzie przewijaja sie wszyscy turysci.
Tak! Ludzie na calym swiecie o tym wiedza. Ta inwestycja duzo zbogaci Krakow. Pozatym Unia daje na to ogromne pieniadze...ale niestety wiem jak Polacy potrafia przegapic taki potencjal swoimi glupimi awanturami.
Jezeli zbuduja do 2010 to ja i kilka mojich znajomych archeologow przyjezdzamy w 2010 na kilka tydognie. Reszte odwiedzilem w Krakowie juz, trzeba nowych atrakcji. Jezeli politycy tego nie rozumia, to wont z nimi!
adritt January 12th, 2009, 10:27 PM Kto zbuduje muzeum pod Rynkiem Głównym?
Zarząd Rewaloryzacji Zespołów Zabytkowych Krakowa ogłosił przetarg na remont i modernizację Sukiennic i podziemi Rynku Głównego.
Zadanie obejmuje remont części gminnej Sukiennic - parteru i piwnic zabytku, budowę podziemnego muzeum pod płytą Rynku (ekspozycja wraz z infrastrukturą techniczną i sanitariatami) oraz dokończenie budowy kanału technologicznego wzdłuż zachodniej ściany fundamentowej Sukiennic. Potencjalny wykonawca musi mieć już na koncie prace w obiektach zabytkowych i znać się na konserwacji drewna w takich obiektach. W jego zespole konserwatorskim musi być m.in. archeolog i badacz architektury. Jest to przetarg ograniczony - zainteresowani mogą składać wnioski o dopuszczenie do udziału w postępowaniu do 6 lutego w ZRZZK (ul. Bracka 13). Do złożenia ofert zostanie zaproszonych pięciu wykonawców. Na wykonanie zamówienia będzie rok od dnia podpisania umowy.
Efektem remontu parteru (hali) Sukiennic mają być nowe instalacje, uzupełnione tynki, odmalowane ściany, odrestaurowane kramy, wymieniona posadzka oraz zamontowana winda do przyszłego podziemnego muzeum. W podziemiach Rynku ma natomiast powstać supernowoczesna ekspozycja - to muzeum chciano by otworzyć w czerwcu 2010 roku. (MM
Dziennik Polski
Smoothy January 12th, 2009, 10:57 PM powiem wam szczerze, iż po odwiedzeniu podziemi mam co do tego całego projektu mieszane odczucia... choć ja mam tak pewnie w 90% przypadków , muszę chyba zacząć Prozac brać ;)
kmotrzak January 13th, 2009, 12:48 AM bardzo fajnie, nie spodziewałem się przetargu tak szybko :)
sławex March 16th, 2009, 05:01 PM zainteresowani mogą składać wnioski o dopuszczenie do udziału w postępowaniu do 6 lutego
No i kto wygrał? bo zaczynam się niecierpliwić :) Wiadomo kiedy rozpoczną się prace? Dorzucam jeszcze wizualizacje, bo jeszcze ich chyba tutaj nie było
http://img13.imageshack.us/img13/3568/muzeumpodpytrynkugwnego.jpg
http://img13.imageshack.us/img13/5852/muzeumpodpytrynkugwnegou.jpg
kmotrzak March 16th, 2009, 11:17 PM było, może w ktorymś ogólnym wątku ale było.
Najgorsze ze oni się chyba usrali na te pomniki wokół fontanny-świetlka i pozostaje mieć nadzieję tylko w konserwie, ale to troche beznadzieja...
Intruz March 19th, 2009, 04:47 PM Najgorsze ze oni się chyba usrali na te pomniki wokół fontanny-świetlka i pozostaje mieć nadzieję tylko w konserwie, ale to troche beznadzieja...
moglbys troche jaśniej? :nuts:
Urbanista1 March 19th, 2009, 08:49 PM nie moge sie doczekac. bardzo bedzie ciekawe
kmotrzak March 20th, 2009, 02:08 AM moglbys troche jaśniej? :nuts:
bardzo chętnie, niestety nie mam dostępu do bazy artykułów dziennika polskiego więc będę pisał ogólnikami. Byl konkurs na nową fontannę na rynku, wygrał projekt który przypomina kryształ i jest jednocześnie świetlikiem do podziemi rynku. Niestety Dziennik Polski wpadł na pomysł że żeby było po "krakosku" , to trzeba wokół tej fontanny poustawiać pomniki ważnych dla Krakowa postaci :ohno:
No i niestety coś tam chyba działa w tej sprawie, pozostaje mieć nadzieje ze miejscy konserwatorzy i plastycy nie dadzą tak łatwo zeszpecić najważniejszej (jakby nie patrzeć) dla krakowa przestrzeni!
Filimer March 20th, 2009, 01:05 PM Skoro pozwolili na bezmyślna i bezsensowną dewastację bezcennej warstwy kulturowej zalegającej po rynkiem, którą można było zostawić do przebadania w dużo lepszej technologii za np. 100 lat,, to wszystko możliwe.
behemot March 20th, 2009, 01:42 PM To ja tylko przypomnę "zabawne" zestawienie, które kiedyś zrobiłem:
http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=17642851&postcount=88
Zatem spodziewać się można wszystkiego...
witu102 March 20th, 2009, 05:46 PM Skoro pozwolili na bezmyślna i bezsensowną dewastację bezcennej warstwy kulturowej zalegającej po rynkiem, którą można było zostawić do przebadania w dużo lepszej technologii za np. 100 lat,, to wszystko możliwe.
ale idąc tym tropem to nei zbudowalibyśmy nigdzie nic bo za Xlat będą takie techniki itd itp..a skąd wiesz, że 100lat temu nie zakopali tego z tych samych powodów?
Poza tym wybacz, ale jaką wartość ma coś co jest pod ziemią i nikt tego nie widzi, a o czego istnieniu wie kilka osób??dla mnie takie podejście rozmija się zupełnie z tym czego bym oczekiwał...chce wiedzeć chce widzeć...czemu piramidy udostępnili i zdewastowali..a może za 1000lat coś odkryją...co z panteonem, koloseum, pompejami...wszystkie te zabytki powinny być zamknięte na klucz w oczekiwaniu na marsjańską technologię...:lol:
Stompi March 21st, 2009, 12:04 AM Hmm, tak patrze i nie mogę wywnioskować czy muzeum będzie doświetlane światłem słonecznym? W sumie ciekawie by to wyglądało.
Filimer March 21st, 2009, 04:22 AM ale idąc tym tropem to nei zbudowalibyśmy nigdzie nic bo za Xlat będą takie techniki itd itp..a skąd wiesz, że 100lat temu nie zakopali tego z tych samych powodów?
Poza tym wybacz, ale jaką wartość ma coś co jest pod ziemią i nikt tego nie widzi, a o czego istnieniu wie kilka osób??dla mnie takie podejście rozmija się zupełnie z tym czego bym oczekiwał...chce wiedzeć chce widzeć...czemu piramidy udostępnili i zdewastowali..a może za 1000lat coś odkryją...co z panteonem, koloseum, pompejami...wszystkie te zabytki powinny być zamknięte na klucz w oczekiwaniu na marsjańską technologię...:lol:
Chyba jaja sobie robisz - te badania można było nawet przy obecnej technologii przeprowadzić kilkaset razy lepiej, tymczasem firma, która wygrała przetarg, zrobiła to po najmniejszej linii oporu - porównanie z piramidami czy innymi zabytkami architektury jest w ogóle nie na miejscu, bo w przypadku prac ziemnych archeolog badając jednocześnie nieodwracalnie niszczy - tych badań nie da się zrobić drugi raz, wszystkie dodatkowe dane, jakie mogliśmy zdobyć wykorzystując lepszą technologię zostały bezpowrotnie utracone.
Albo dbamy o dziedzictwo i badamy je według najwyższych standardów, albo robimy za wieśniaków w imię zasady "kukudżambo i do przodu".
sławex April 15th, 2009, 01:27 PM Z dziury pod Rynkiem Głównym zrobią muzeum
Od prawie 32 do ponad 38 mln zł - tyle oczekują firmy za remont hali i podziemi Sukiennic oraz budowę muzeum pod płytą.
- W związku z kryzysem ceny są niższe o ok. 30 proc. w stosunku do kosztorysu inwestorskiego. Byliśmy przygotowani na 46 milionów - komentuje Tadeusz Murzyn, dyrektor Zarządu Rewaloryzacji Zespołów Zabytkowych Krakowa.
Wczoraj zostały otwarte oferty w przetargu na modernizację dolnej części Sukiennic i budowę muzeum w podziemiach Rynku. Oferentów jest czterech. Najtaniej, za ponad 31,8 mln zł, chciałoby wykonać prace konsorcjum firm Castellum i Hexagon z Wrocławia. Najwięcej, prawie 38,4 mln zł, chciałaby uzyskać wrocławska firma Integer (prowadzi już remont w części Sukiennic zajmowanej przez Muzeum Narodowe).
Pośrodku są ceny oferentów z Krakowa, konsorcjów pod wodzą: Przedsiębiorstwa Rewaloryzacji zabytków (ponad 33 mln zł) oraz InterBudu (ponad 34,7 mln zł). Rozstrzygnięcie przetargu jest możliwe na początku przyszłego tygodnia. O wyborze wykonawcy będzie decydować: w 90 proc. cena, a w 10 proc. - przedstawiony program konserwatorski dla piwnic Sukiennic. Umowa ze zwycięzcą zostanie podpisana najwcześniej w pierwszych dniach maja. Wykonawca będzie miał rok na wykonanie prac.
Będzie to remont parteru i piwnic Sukiennic (efekt w hali - nowe instalacje, uzupełnione tynki, odmalowane ściany, odrestaurowane kramy, wymieniona posadzka, zamontowana winda do podziemi), powiązany z budową podziemnego muzeum, szaletów i pomieszczeń technicznych po wschodniej stronie Rynku. Ma też zostać dokończona budowa kanału technologicznego wzdłuż zachodniej ściany fundamentowej Sukiennic. Na czas prac w hali Sukiennic kupcy - w dwóch turach - przeniosą się do tymczasowych stoisk na płycie Rynku.
Pod płytą jest teraz zabezpieczona wielka dziura po badaniach archeologicznych - trzeba tam stworzyć pomieszczenia muzeum, wykonać potrzebne instalacje, od elektrycznej po wentylację i klimatyzację. To właśnie ma być gotowe w ciągu roku. ZRZZK zapowiada jeszcze przetarg na prace konserwatorskie pod płytą. Pod Rynkiem będzie i rezerwat archeologiczny, i najnowsza technika pomagająca przenieść się w głąb historii.
Ekspozycję chciano otworzyć 5 czerwca 2010 r., ale praktycznie nie ma szans na dotrzymanie tego terminu. Muzeum Historyczne deklarowało, że urządzi ekspozycję w ciągu roku od zakończenia prac budowlanych - ale wtedy rozstrzygnięcie przetargu na te prace planowano na jesień zeszłego roku. Teraz na przyspieszenie byłaby szansa, jeśli wykonawca zdecyduje się na etapowanie prac, a wtedy można by sukcesywnie, etapami zająć się też "umeblowaniem" ekspozycji (montować gabloty, ekrany itp.). Muzeum Historyczne na razie przygotowuje makiety, prezentacje, filmy, opracowania.
- Ogromna większość będzie zrobiona w tym roku - mówi Michał Niezabitowski, dyrektor muzeum. Ale jest jeszcze do przeprowadzenia 14 postępowań z zakresu zamówień publicznych (m.in. na sprzęt multimedialny, makiety, odlewy szkieletów, które ma wykonać rzeźbiarz) - część będzie rozpisana w tym roku. Wiadomo już też, że na samo uruchomienie kilkuset urządzeń multimedialnych pod płytą - potrzeba miesiąca. Ponadto muzealnicy, którzy w podziemiach mają umieścić ok. 6 tys. zabytków z Rynku, nie zrobią tego dopóty, dopóki nie będzie tam stabilnej wilgotności i temperatury.
http://polskalokalna.pl/wiadomosci/malopolskie/krakow/news/z-dziury-pod-rynkiem-glownym-zrobia-muzeum,1290552,3320
adritt April 28th, 2009, 01:00 AM W maju zacznie się budowa muzeum
dziś
Krakowskie Przedsiębiorstwo Rewaloryzacji Zabytków zajmie się remontem hali i podziemi Sukiennic oraz budową muzeum pod płytą Rynku Głównego. Prace rozpoczną się już w połowie maja. Inwestycja o wartości 33 mln zł ma się zakończyć w ciągu roku. - Jeśli nie będzie żadnych odwołań pozostałych uczestników przetargu, budowa zakończy się zgodnie z harmonogramem - mówi Jerzy Marcinko, wicedyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.
W podziemiach staną specjalne "kapsuły czasu", które przeniosą widzów w przeszłość. Odwiedzający znajdą tam również przedlokacyjną osadę i cmentarzysko. Przy realizacji muzealnych ekspozycji zostaną wykorzystane lasery i hologramy. Nie zabraknie także specjalnych pokazów multimedialnych. Ogółem muzeum w podziemiach Rynku będzie się rozciągać na ok. 6 tys. metrów kwadratowych powierzchni.
Krzysztof Sakowski - POLSKA Gazeta Krakowska
d4rio April 29th, 2009, 10:23 AM W maju zacznie się budowa muzeum
dziś
Krakowskie Przedsiębiorstwo Rewaloryzacji Zabytków zajmie się remontem hali i podziemi Sukiennic oraz budową muzeum pod płytą Rynku Głównego. Prace rozpoczną się już w połowie maja. Inwestycja o wartości 33 mln zł ma się [...] Rynku będzie się rozciągać na ok. 6 tys. metrów kwadratowych powierzchni.
Krzysztof Sakowski - POLSKA Gazeta Krakowska
Brzmi zachecajaco. I niezla powierzchnia jest na to przewidziana.
Urbanista1 April 29th, 2009, 06:55 PM :banana:
Elninio19PL April 29th, 2009, 07:39 PM W maju zacznie się budowa muzeum
dziś
Krakowskie Przedsiębiorstwo Rewaloryzacji Zabytków zajmie się remontem hali i podziemi Sukiennic oraz budową muzeum pod płytą Rynku Głównego. Prace rozpoczną się już w połowie maja. Inwestycja o wartości 33 mln zł ma się zakończyć w ciągu roku. - Jeśli nie będzie żadnych odwołań pozostałych uczestników przetargu, budowa zakończy się zgodnie z harmonogramem - mówi Jerzy Marcinko, wicedyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.
W podziemiach staną specjalne "kapsuły czasu", które przeniosą widzów w przeszłość. Odwiedzający znajdą tam również przedlokacyjną osadę i cmentarzysko. Przy realizacji muzealnych ekspozycji zostaną wykorzystane lasery i hologramy. Nie zabraknie także specjalnych pokazów multimedialnych. Ogółem muzeum w podziemiach Rynku będzie się rozciągać na ok. 6 tys. metrów kwadratowych powierzchni.
Krzysztof Sakowski - POLSKA Gazeta Krakowska
:cheers: oby tylko wykonanie było na dobrym poziomie
Martineq April 29th, 2009, 07:47 PM Mam nadzieję tylko, że wybrano droższą krakowską propozycję ze względu na lepszy program konserwatorski, a nie lepszych powiązań urzędniczych.
Wujek Samo Zło June 5th, 2009, 09:44 AM Poślizg muzeum pod Rynkiem
Dziennik Polski, 2009.06.04
Sprawa przetargu na modernizację dolnej części Sukiennic i budowę muzeum w podziemiach Rynku trafiła do Krajowej Izby Odwoławczej przy Urzędzie Zamówień Publicznych.
- Odwołanie do Warszawy złożyła firma z Wrocławia, której ofertę w przetargu odrzuciliśmy, bo brakowało pewnych pozycji w kosztorysie - mówi Tadeusz Murzyn, dyrektor Zarządu Rewaloryzacji Zespołów Zabytkowych Krakowa. Oferentów w przetargu było czterech. Odrzucone konsorcjum firm z Wrocławia, Castellum i Hexagon chciało wykonać prace najtaniej, za ponad 31,8 mln złotych. Krajowa Izba Odwoławcza ma dwa tygodnie na rozpatrzenie sprawy. - W tym tygodniu powinniśmy się dowiedzieć, jaki jest termin rozprawy - mówi dyrektor Murzyn. Podaje, że Krajowa Izba Odwoławcza może np. kazać powtórzyć przetarg i dopuścić firmę, która wcześniej została odrzucona. - Ale jeśli nie będzie takiej decyzji, możemy podpisać umowę z wyłonionym wykonawcą - wyjaśnia dyrektor ZRZZK.
Schroedinger's Cat June 5th, 2009, 10:38 PM Zaczyna się...
Gatsby July 9th, 2009, 09:06 AM podobno prace ruszają w przyszłym tygodniu (RK)
Gatsby July 11th, 2009, 10:57 AM Coraz bliżej budowy muzeum pod Rynkiem?
INWESTYCJE. Odrzucono jedyny protest, jaki wpłynął po rozstrzygnięciu przetargu, gdyż złożono go po terminie
Jest szansa, że niebawem ruszy budowa muzeum w podziemiach Rynku Głównego i modernizacja dolnej części Sukiennic. Zarząd Rewaloryzacji Zespołów Zabytkowych Krakowa wybrał wykonawcę prac, a wczoraj odrzucił jedyny protest, jaki po tym rozstrzygnięciu przetargu złożyła wrocławska firma Integer.
Protestu nie uznano m.in. dlatego, że wpłynął po terminie. - Po naszej stronie postępowanie jest zakończone. Firma z Wrocławia ma jeszcze prawo w ciągu dziesięciu dni odwołać się do Krajowej Izby Odwoławczej przy Urzędzie Zamówień Publicznych - mówi Tadeusz Murzyn, dyrektor ZRZZK. Jeśli w ciągu 10 dni Integer nie zdecyduje się na odwoływanie do Warszawy, będzie można podpisać umowę ze zwycięzcą przetargu i zaczęto by roboty (teoretycznie można by to zrobić nawet już w najbliższy poniedziałek - gdyby wrocławska firma przekazała wtedy pismo, że wycofuje wadium, a więc dalej nie walczy). Jeżeli natomiast Integer się odwoła, scenariusze mogą być różne, najgorszy - może nawet dojść do powtórzenia przetargu.
Przypomnijmy, że wcześniej przetarg ten utknął w miejscu z powodu odwołań innego oferenta - konsorcjum firm z Wrocławia, Castellum i Hexagon, których oferta została odrzucona, gdyż brakowało pewnych pozycji w kosztorysie. Krajowa Izba Odwoławcza nie uznała jednak tych odwołań. ZRZZK ponownie wybrał wykonawcę prac - spośród trzech pozostałych firm, które startowały w przetargu.
Zwycięzca przetargu to konsorcjum firm pod przewodnictwem krakowskiego Przedsiębiorstwa Rewaloryzacji Zabytków. Wykonawca miałby zająć się modernizacją parteru i piwnic (części gminnej) Sukiennic, pod Rynkiem stworzyć pomieszczenia przyszłego muzeum i wykonać wszystkie potrzebne instalacje - za zaoferowaną kwotę nieco ponad 33,2 mln złotych.
Pod płytą Rynku i w części piwnic Sukiennic ma powstać najnowocześniejsze takie muzeum w Europie - z rezerwatem archeologicznym, jak i z najnowszymi technologiami, laserami, elektroniką itp., które pomogą się przenieść w głąb historii. Miasto jak dotąd nie wycofuje się z wcześniej przyjmowanego terminu otwarcia muzeum pod Rynkiem - 5 czerwca przyszłego roku. W przetargu na roboty budowlane podawano rok na ich wykonanie, jednak mają być prowadzone rozmowy z wykonawcą, by tak zorganizował prace, aby udało się zdążyć wcześniej (m.in. przewidziany jest zapis w umowie o pracy budowlańców w godzinach 6 - 22). Robotom budowlanym mają jeszcze towarzyszyć potrzebne prace archeologiczne i konserwatorskie - Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu właśnie przygotowuje przetarg na ich wykonanie. W gotowych podziemnych pomieszczeniach ekspozycję urządzi Muzeum Historyczne Miasta Krakowa.
Ostatnio ZRZZK poszukiwało też w przetargu wykonawcy dla remontu konserwatorskiego elewacji Sukiennic. Zgłosiło się siedmiu chętnych. Po wyłonieniu zwycięzcy wpłynęły właśnie dwa protesty uczestników przetargu, są teraz rozpatrywane. (MM)
mmrowiec@dziennik.krakow.pl
zdążą na przecięcie wstęgi przed wyborami?:)
Lysy July 11th, 2009, 07:42 PM zdążą na przecięcie wstęgi przed wyborami?:)
Przeciąć wstęgę zawsze zdążą. Vide wmurowanie kamienia węgielnego pod Centrum Obsługi Ruchu Turystycznego przed poprzednimi wyborami (ta budowa się już zaczęła, btw?)
Tim999 July 11th, 2009, 08:44 PM ^^ Generalny Wykonawca czyli Erbud ogrodził już teren, wywiesił swoje szyldy, tablice informacyjną więc trzeba przyjąć że budowa już ruszyła.
gregry July 13th, 2009, 09:59 PM DEL
Wypalacz Rafał July 13th, 2009, 11:50 PM DEL
Wujek Samo Zło July 22nd, 2009, 01:31 PM Zarząd Rewaloryzacji Zespołów Zabytkowych Krakowa ogłosił przetarg na prace konserwatorskie wraz z uzupełniającymi pracami archeologicznymi i badaniami architektonicznymi w obrębie podziemi Rynku Głównego w Krakowie, przeznaczonych na ekspozycję Muzeum Historycznego.
adritt July 23rd, 2009, 12:49 AM :cheers::cheers::cheers::cheers::cheers::cheers:
Rusza budowa podziemnego muzeum
Koniec problemów z przetargiem na remont i modernizację dolnej części Sukiennic i budowę muzeum pod płytą Rynku Głównego.
Wrocławska firma Integer, której protest po rozstrzygnięciu przetargu został odrzucony - nie będzie się już odwoływać do Krajowej Izby Odwoławczej przy Urzędzie Zamówień Publicznych. Na początku przyszłego tygodnia ma zostać podpisana umowa z wykonawcą wyłonionym w przetargu.
Jest nim konsorcjum, które tworzy pięć firm. Zajmą się pracami za nieco ponad 33,2 mln złotych. Będzie to remont parteru i piwnic Sukiennic, powiązany z budową podziemnego muzeum, szaletów i pomieszczeń technicznych po wschodniej stronie Rynku (czyli tam, gdzie pomnik Mickiewicza). Wyłoniony wykonawca musi teraz m.in. przedstawić harmonogram prac. Będzie miał na ich wykonanie rok od momentu podpisania umowy.
Z remontem hali Sukiennic będzie się wiązała czasowa wyprowadzka kupców (najpierw z jednej, potem z drugiej połowy Sukiennic) - do prowizorycznych kramów na płycie Rynku.
Przypomnijmy, że pod płytą Rynku i w części piwnic Sukiennic ma powstać najnowocześniejsze takie muzeum w Europie - z najnowszymi technologiami. (MM)
Dziennik Polski
d4rio July 23rd, 2009, 10:26 AM ^^
W koncu :)
witu102 July 23rd, 2009, 10:39 AM ehhn nareszcie!!:)
Wujek Samo Zło August 4th, 2009, 09:54 AM Ruszyła budowa muzeum w Rynku
Gazeta Krakowska, 2009.08.04
Zaczęły się prace nad budową największego podziemnego muzeum w Europie. Inwestycja pod krakowskim Rynkiem Głównym zakończy się w czerwcu 2010 roku i pochłonie 33 mln zł. Wykonawca wkroczył już na plac. Razem z pracami nad wybudowaniem muzeum rozpoczęto remont parteru i podziemi Sukiennic.
"Podziemny Rynek" będzie częścią oddziału Muzeum Historycznego Miasta Krakowa. - To będzie naprawdę wyjątkowy projekt - wierzy Michał Niezabitowski, dyrektor muzeum historycznego. - Zwiedzający będą poruszać się w muzeum na szklanych pochylniach i kładkach, oglądając między innymi cmentarzysko czy osadę przedlokacyjną, a także pomieszczenia tzw. Wielkiej Wagi - opisuje Michał Niezabitowski.
Prezentowane eksponaty uzupełnione zostaną niecodziennymi "kapsułami czasu" z woskowymi figurami kupców i kramów. Pojawią się również makiety przedstawiające rozwój architektoniczny Rynku oraz hologramy, wszystko to zostanie dodatkowo wzmocnione efektami akustycznymi. Muzeum wyposażone zostanie również w ogromne ekrany i stanowiska multimedialne.
Swój wygląd zmieni również sama hala Sukiennic. Pojawią się nowe instalacje, uzupełnione zostaną tynki, odmalowane ściany, odrestaurowane kramy, wymieniona posadzka, zamontowana winda do podziemnego muzeum. Ma też zostać dokończona budowa kanału technologicznego wzdłuż zachodniej ściany fundamentowej Sukiennic. Na czas prac w hali Sukiennic kupcy - w dwóch turach - przeniosą się do tymczasowych stoisk na płycie Rynku. Pierwsi kupcy są już spakowani i zaczną handlować na Rynku już 17 sierpnia, kolejni dołączą do nich po pół roku trwania prac. - Większość robót będzie wykonana jeszcze w tym roku - podkreśla Niezabitowski. - Ale trzeba jeszcze zamówić odlewy szkieletów, które wykonają rzeźbiarze, sprzęt multimedialny czy makiety - wylicza.
Pod ziemię będzie się można dostać schodami lub windą z jednej strony Sukiennic, prawdopodobnie u wylotu ul. Brackiej, a wychodzić będzie się z drugiej strony budynku. W części ekspozycji pokazywane będą znaleziska archeologiczne i prawdopodobnie powstanie lapidarium z detalami kamieniarskimi. Przy opracowywaniu koncepcji muzeum miasto współpracowało ze specjalistami w dziedzinie nowoczesnych technologii z Wojskowej Akademii Technicznej.
junek August 4th, 2009, 09:05 PM te woskowe figury mnie troche przerazaja, zeby nie skonczylo sie jakims badziewiem. ale ogolnie mam nadzieje, ze bedzie warto za rok zejsc do podziemi :)
Gatsby August 4th, 2009, 09:23 PM ^^albo wejść na kawkę na taras Sukiennic - z widokiem na iluminowany Wawel:)
Wujek Samo Zło August 19th, 2009, 12:41 PM Świadek w podziemiach do przycięcia
Dziennik Polski, 2009.08.19
Na Rynku Głównym trwa budowa podziemnego muzeum. Prowadzone są właśnie roboty ziemne i betonowanie dna kanału technologicznego, wybierany jest też nadmiar ziemi spod płyty placu - przez otwór, który po zakończeniu prac zamknie przyszła fontanna. Prace są prowadzone pod ścisłym nadzorem archeologów.
Wczoraj odbyło się spotkanie z wojewódzkim konserwatorem zabytków - do omówienia była kwestia zabezpieczenia zabytków archeologicznych pod płytą. Okazuje się m.in., że jeden ze świadków ziemnych (czyli zachowany nienaruszony fragment gruntu, ukazujący kolejne nawarstwienia pod płytą Rynku) trzeba będzie przyciąć o około 1 - 1,5 m (o mniej niż jedną piątą) - taka konieczność zachodzi w związku z budową kondygnacji technicznej, w tym miejscu jest potrzebny dodatkowy fundament.
Prace trwają też po drugiej stronie Sukiennic (tej, gdzie Wieża Ratuszowa) - w istniejącym kanale technologicznym układane są potrzebne instalacje.
Przypomnijmy, że pod płytą Rynku i w części piwnic Sukiennic ma powstać najnowocześniejsze takie muzeum w Europie - z rezerwatem archeologicznym, jak i z najnowszymi technologiami, laserami, elektroniką itp., które pomogą się przenieść w głąb historii.
kmotrzak October 29th, 2009, 12:40 AM Przetarg na ekspozycję w podziemiach Rynku
kliknij, by powiększyć
Przygotowania podziemi Rynku Głównego dla potrzeb muzeum trwają już od dwóch miesięcy. Tymczasem do końca tego roku Miasto chce wyłonić wykonawcę, który przygotuje ekspozycję dla zwiedzających w ramach projektu „Śladem europejskiej tożsamości Krakowa - szlak turystyczny po podziemiach Rynku Głównego”.
Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu ogłosił przetarg na zagospodarowanie podziemi krakowskiego Rynku na cele nowej trasy turystycznej. Zlecenie ma objąć przygotowanie rezerwatu archeologiczno-architektonicznego, wystawy muzealnej, pokazów filmowych i prezentacji multimedialnych. Przebieg projektowanej trasy turystycznej wyznaczają odkryte relikty archeologiczne oraz włączony do ekspozycji ciąg północno-wschodnich piwnic Sukiennic. Zamówienie zostało podzielone na trzy części. Pierwsza to wykonanie aranżacji plastycznej wystawy, kopii i rekonstrukcji oraz makiet obiektów zabytkowych. W ramach tego elementu mają być przygotowane i zamontowane elementy scenograficzne oraz oświetlenie.
Druga część to wykonanie filmów, animacji i multimediów, a także audioprzewodników. Opracowany będzie m.in. pokaz multimedialny prezentujący lokalny i europejski zasięg krakowskiego handlu w wiekach średnich i nowożytnych. Zaaranżowana ma zostać specjalna przestrzeń edukacyjna dla dzieci i młodzieży szkolnej umożliwiającej realizowanie programu edukacyjnego obejmującego zajęcia, warsztaty oraz lekcje muzealne.
Wreszcie trzeci element zlecenia to zakup i instalacja sprzętu wystawienniczego, audiowizualnego oraz systemów zabezpieczeń.
Szacunkowa wartość zamówienia to niecałe 18 milionów złotych netto. Termin składania ofert lub wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu mija 20 listopada. Szczegóły można znaleźć na stronie www.zikit.krakow.pl. Przypomnijmy, od dwóch miesięcy pod płytą Rynku Głównego trwają prace adaptacyjne, mające przygotować przestrzeń pod ekspozycję muzealną. Na zlecenie Miasta realizowane są one przez konsorcjum firm w składzie: PRZ Kraków S.A., BYCZBUD, ZIS-TECHNIKA, „Kasperczyk” oraz „Drabczyński”. Przy okazji remontowane są parter i podziemia Sukiennic. Jak przewiduje umowa, inwestycja ma potrwać do połowy przyszłego roku. Projekt pod nazwą „Śladem europejskiej tożsamości Krakowa – szlak turystyczny po podziemiach Rynku”, w ramach którego realizowane są prace pod płytą Rynku Głównego, znalazło się w wykazie projektów kluczowych dla kraju, ogłoszonym przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Oznacza to, że uzyska unijne dofinansowanie. (M).
za www.krakow.pl
adritt October 29th, 2009, 02:17 AM Oj będziemy miec w Krakowie fajne muzeum:):cheers:
Wujek Samo Zło November 4th, 2009, 11:48 AM Szlak turystyczny w podziemiach ma być gotowy do końca sierpnia 2010 roku
Dziennik Polski, 2009.11.04
- Mimo problemów, termin zakończenia na razie nie jest zagrożony - mówi Krystyna Franczak.
Przez płytę Rynku do podziemi - gdzie buduje się przyszłe muzeum - nadal przecieka woda (zalała m.in. jeden z pozostawionych fragmentów gruntów, z warstwami z minionych wieków - tak, że runął). Są też duże skoki wilgotności powietrza: jednego dnia 50%, w następne dni 80%. To niektóre problemy, jakie trzeba rozwiązać w podziemiach.
Przestrzenie pod płytą Rynku oraz część piwnic Sukiennic ma być gotowa na przyjęcie muzealnej ekspozycji na koniec lipca przyszłego roku. W podziemiach (najniżej - 8 metrów poniżej płyty placu) trwają prace m.in. przy uszczelnianiu palisady ograniczającej wykop, przy prowadzeniu potrzebnych instalacji w wybetonowanych kanałach. - W podziemiach czekamy na projekt fontanny oraz na projekt wnętrz przyszłego muzeum (ma być gotowy w listopadzie), bez tego pewnych prac nie da się wykonać. Ale mimo pewnych problemów, które wychodzą w trakcie prac, termin zakończenia na razie nie jest zagrożony - mówi Krystyna Franczak z Zarządu Rewaloryzacji Zespołów Zabytkowych Krakowa, koordynator prac na Rynku.
Wychodzą w podziemiach np. kolizje projektu budowlanego z tzw. świadkami ziemnymi, czyli pozostawionymi przez archeologów nietkniętymi fragmentami gruntu, pokazującymi kolejne warstwy kulturowe. Niektóre trzeba zmodyfikować, przyciąć - na rzecz budowy muzeum. - Na stan ich zachowania wpływa wilgotność powietrza, jej bardzo duże zmiany, a także woda przedostająca się do podziemi przez płytę Rynku. Część świadka jest sucha, w części - błoto. To stwarza zagrożenie - zwraca uwagę zajmujący się konserwacją Krystyn Kozieł.
Eksperci rozstrzygają, które profile ziemne pokazywać w całości turystom na podziemnym szlaku, a które zachować dla przyszłych pokoleń badaczy (np. zamknięte w betonowych sarkofagach) i do ekspozycji tylko zdjąć z nich odciski lakowe albo zrobić zdjęcia. Profile ziemne są zaimpregnowane, a ponieważ zachodzą w nich procesy próchniczne i powstają szczeliny - wypełniono już fragmenty szczelin pianką poliuretanową. Rodzą się pytania, czy to jeszcze świadectwa przeszłości, materiał do badań, czy już tylko przesączone chemikaliami preparaty, sztuczna atrapa. - Jaką wartość ma świadek, który w środku ma piankę poliuretanową? - pyta prof. Władysław Zalewski, konserwator, członek rady konsultacyjnej ds. realizacji muzeum w podziemiach Rynku. - To nadal oryginalny profil, wystarczy odciąć fragment, gdzie była ingerencja chemikaliów i można badać. Część obudowujemy i zostawiamy - takiego zdania jest archeolog prof. Hanna Koćka-Krenz, archeolog z poznańskiego uniwersytetu, też będąca w radzie konsultacyjnej. Prof. Zbigniew Pianowski z Wawelu jest za obudowaniem świadków w formie sarkofagu, a tylko zostawieniem okna ze szkłem, by był wgląd do środka. - A na pozostałych ścianach sarkofagu - lakprofile lub zdjęcia - tłumaczy. Prowadzący badania archeologiczne na Rynku dr Cezary Buśko nie ma z kolei zaufania do zamykania świadków w sarkofagach. - One zgniją w środku - kwituje.
W przycinaniu profili ziemnych, formowaniu ich, częściowej likwidacji tam, gdzie wymaga tego rozplanowanie powstającego muzeum (np. gdy konieczne jest poszerzenie wąskiego przejścia) - biorą udział archeolodzy. Przy tych pracach natrafiają na kolejne groby przedlokacyjnego cmentarzyska, które odkrywano w minionych latach na Rynku. Wczoraj np. przy północno-zachodnim narożniku Sukiennic dotarli do grobu kobiety, złożonej w trumnie (spore fragmenty trumny się zachowały). Pochowano ją z kabłączkami skroniowymi - kobiecymi ozdobami, przypinanymi do opaski noszonej na czole. - Pochówek z XI wieku, chrześcijański, typowe ułożenie na osi wschód-zachód, z głową po zachodniej stronie - pokazuje archeolog Wojciech Głowa. Badacze dotarli też do kolejnych pamiątek z XII i początku XIII wieku - pozostałości osady: resztek chat drewnianych, palenisk, płotków. Archeolodzy też obecnie z jednego z pomieszczeń we wschodnim ciągu Kramów Bogatych wyjmują gruz, którym go zasypano w XIX wieku - ten kram będzie elementem przyszłej ekspozycji.
Szlak turystyczny w podziemiach Rynku i częściowo pod Sukiennicami, supernowoczesna ekspozycja ma być gotowa do końca sierpnia przyszłego roku. Właśnie został ogłoszony przetarg na wykonanie tej ekspozycji - jej szacunkowy koszt to ponad 17,7 mln złotych.
Już powyżej poziomu placu, w przysłoniętych rusztowaniami Sukiennicach trwają też teraz prace na parterze, w hali. Obecnie wymieniana jest instalacja elektryczna, wykonywane są instalacje centralnego ogrzewania, telekomunikacyjne. Zostało przygotowane podłoże pod nową posadzkę - z dolomitu, kolorystycznie podobną do dotychczasowej. Odświeżone zostaną ściany (wykonawca przygotował już próbki koloru), odnowione wymalowane tam herby i godła cechów. Przechodzą renowację drewniane kramy, wywiezione na ten czas z jednej połówki hali. Wykonawca deklaruje, że 15 stycznia będą już na swoim miejscu i wtedy wrócą do nich kupcy. Kilka dni potem do remontu pójdzie druga połówka hali.
adritt November 7th, 2009, 04:03 AM Wizualizacje podziemi :) przykłady, może ktoś przeklei:)
http://www.efakt.pl/Zobacz-podziemia-Rynku-Glownego-w-Krakowie,galeria-artykulu,51058.html
Naprawde ufam, że takiego muzeum nigdzie nie będzie:)
mariosz November 7th, 2009, 07:44 AM Dwie wizualizacje z linka wyżej:
http://img265.imageshack.us/img265/1226/633870699876376585.jpg (http://img265.imageshack.us/i/633870699876376585.jpg/)
http://img5.imageshack.us/img5/7666/633870699935283212.jpg (http://img5.imageshack.us/i/633870699935283212.jpg/)
witu102 November 7th, 2009, 10:07 AM no myślę, że o to możemy być spokojni:)mało jest w europie takich placów:)a pod mniejszymi ciężko by było zrobić to w sposób opłacalny:)
behemot November 7th, 2009, 03:16 PM ale sobie wybrali "medium" na premierę wizualizacji
zaraz obok "Gosia Andrzejewicz będzie pozować nago" i "Szok! Żona Pazury chce być aktorką"
A o wszystkim opowiada "prezydent Jacek Majchrowski ( 63 l.)"
:lol:
mk74 November 9th, 2009, 12:46 AM inaczej to sobie wyobrażałem, myślałem, ze będą piwniczne klimaty, a nie taka wypicowana sala. Mimo wszystko - te fragmenty wykopalisk pod szkłem będą na pewno robiły duże wrażenie i działały na wyobraźnię, bo ... będą autentyczne, znajdujące się w tym miejscu od wieków, to zawsze działa, oby jak najwięcej takich tam było.
adritt November 9th, 2009, 01:08 AM Wydaje mi się, że te wizu to nie ostatecznośc, ale sufit i niektóre ściany muzeum, napewno będą wyglądac podobnie jak na wizualizacji :)
mk74 November 9th, 2009, 02:08 PM mam w każdym razie nadzieję, że uda się wykorzystać niezwykłość miejsca i stworzyć coś magicznego. Samo chodzenie nad wykopaliskami i oglądanie ich zza szyby, ładnie oświetlonych (grobów, bruków, a nawet tych świadków) będzie na pewno wrażenie robiło.
Gdyby jeszcze tak dało się jakoś zaakcentować fakt położenia tego muzeum nie tylko "nad", ale i "pod"... N.p. można zrobić coś takiego by w którymś miejscu słychać było kroki chodzacych po rynku - jako element ekspozycji związanych ze zmianami tego miejsca?
No, w każdym razie niech będzie multimedialnie, ale i niech zostanie wydobyta magia położenia tego muzeum.
Aquilani November 9th, 2009, 03:12 PM ale sobie wybrali "medium" na premierę wizualizacji
zaraz obok "Gosia Andrzejewicz będzie pozować nago" i "Szok! Żona Pazury chce być aktorką"
A o wszystkim opowiada "prezydent Jacek Majchrowski ( 63 l.)"
:lol:
Dobre:lol:
PRowiec podreśliłby fakt , że projekt muzeum promowany jest w ogólnopolskiej gazecie o największym nakładzie w kraju :)
Gatsby November 9th, 2009, 03:15 PM ^^no pewnie, wstecznicy, Kraków powinen sie reklamować tylko w "Mówią Wieki" czy "Alma Mater";)
Mr. America November 9th, 2009, 08:43 PM Skoro jesteśmy w temacie muzeów, na wiosnę słyszałem, że 6 września lub 6 listopada (obie daty symboliczne w wojennej historii Krakowa) ma zostać otwarte Muzeum Miejsca w fabryce Schindlera. Tymczasem obie daty już minęły, a muzeum nadal zamknięte. Wie ktoś może dlaczego tak, i kiedy ew. muzeum ma być otwarte? :)
witu102 November 9th, 2009, 11:51 PM a nie chodziło o 2010??:)bo o ile wiem, to (prze)budowa się zaczęła:)
behemot November 9th, 2009, 11:55 PM a nie chodziło o 2010??:)bo o ile wiem, to (prze)budowa się zaczęła:)
Przebudowa fabryki w części poświęconej muzeum wojny już się skończyła. Ale nie ma kasy na ekspozycje i póki co otwarcie jest zawieszone.
Mr. America November 10th, 2009, 05:22 PM Eh, a już się ucieszyłem, że będzie ciekawe muzeum, a tu oni takie numery robią :bash:
hardgirl123 November 30th, 2009, 06:44 PM Przebudowa fabryki w części poświęconej muzeum wojny już się skończyła. Ale nie ma kasy na ekspozycje i póki co otwarcie jest zawieszone.
a kto Ci powiedział że to przez brak kasy :>???
Wujek Samo Zło February 5th, 2010, 01:58 PM Turyści na szklanej kładce i odtworzonym bruku
Dziennik Polski, 2010.02.05
Pod płytą Rynku powstaje podziemne muzeum. Właśnie postępom robót przyjrzał się zespół ekspertów ds. koordynacji i nadzoru prac konserwatorskich.
Turyści w przyszłym muzeum pod płytą Rynku i częścią Sukiennic będą chodzić po płytkach terakotowych, na pewnym odcinku - po szklanej kładce, a jeszcze gdzie indziej po odtworzonym bruku. Bruk będzie ujęty w drewniane krawężniki - takie drogi były na Rynku w średniowieczu. Eksperci ustalili, że tam, gdzie brukowane trakty (XIII i XIV wiek) będą elementem rezerwatu archeologicznego - krawężniki należy sztukować starym drewnem, znajdowanym podczas prac archeologicznych na Rynku. Natomiast w miejscach będzie już rekonstrukcja z dębowych bali.
Tzw. świadki ziemne, zachowane nienaruszone fragmenty gruntu ukazujące przekrój przez kolejne warstwy pod płytą Rrynku - są właśnie wzmacniane u podstawy za pomocą specjalnych obramowań (tzw. ścianką berlińską). One też będą integralną częścią ekspozycji, pokażą, jak podnosił się poziom Rynku.
W podziemiach są już też montowane elementy przyszłej wentylacji i klimatyzacji. Tymczasowa wentylacja jest wprowadzana w Wielkiej Wadze, w której pomieszczeniach, po odgruzowaniu, pojawił się grzyb, bo nie było tam przewietrzania. - W muzeum będzie temperatura w granicach 18 stopni, góra 20, oraz wilgotność 40-50%. Ma to uchronić przed pojawianiem się grzybów i służyć utrzymaniu w odpowiednim stanie eksponatów. Będą tu przecież zabytki ze skóry, kości, drewno, profile ziemne - wymienia zajmujący się konserwacją w podziemiach prof. Ireneusz Płuska.
Na odcinku, gdzie turyści będą oglądać pozostałości Kramów Bogatych, gdy spojrzy się teraz na płytę Rynku od spodu - widać oszronienie. Konieczne jest tam odpowiednie ocieplenie. Eksperci w Kramach Bogatych zwracali też uwagę na nowe elementy architektoniczne, które się tam pojawiły, w miejscu niegdysiejszych otworów wentylacyjnych w zabytkowym murze. - Ktoś nagle wstawił preparaty okien, wykonane z nowego tynku. Trzeba przypilnować, żeby nie robić w podziemiach nowych elementów architektonicznych, które nie będą licowały z resztą - mówił poruszony jeden z ekspertów prof. Władysław Zalewski. Zwracał uwagę, że jest ustalona wizja co do uzupełniania dziur, fug, rekonstrukcji i poprawiania murów w podziemiach. - Powinniśmy dążyć do estetycznego ujednolicenia całości wnętrza - mówił profesor.
Niestety nadal nie uporano się z przeciekami do podziemi. Woda kapie do wnętrza. - Może do biletu będzie dodawany parasol? - padł na spotkaniu ekspertów głos kwitujący ciągnący się od dawna problem podziemnego muzeum.
Szlak turystyczny w podziemiach Rynku i częściowo pod Sukiennicami powinien być gotowy - jak zapowiada prezydent Krakowa Jacek Majchrowski - na przełomie sierpnia i września.
Scarlock February 5th, 2010, 02:59 PM ^^ A taką wizualizację znalazłem dziś w styczniowym wydaniu Kraków.pl:
http://img200.imageshack.us/img200/4250/skanuj0003800x600.jpg
gregry February 5th, 2010, 08:46 PM W muzeum będzie temperatura w granicach 18 stopni, góra 20, oraz wilgotność 40-50%.
no to będzie katarek, jak się tam wejdzie gorącym latem lekko przypocony :) ?
jeśli tak, to można by było nieźle zarobić zakładając przy wejściu (a jeszcze lepiej w muzeum, kiedy już wszyscy lekko podmarzną zwłaszcza owiani jakimś nawiewem) mały sklepik z tanią odzieżą używaną :lol:
albo z nową odzieżą (głównie chodzi o tułów) w stylu "załóż i wyrzuć do kosza przy wyjściu". 5 złotych się należy
Gatsby February 5th, 2010, 08:51 PM ^^to ile Ty masz w chacie? 30 stopni?:)
adritt February 5th, 2010, 10:24 PM ^^to ile Ty masz w chacie? 30 stopni?:)
hehe, jak na moje oko, to przyjemny chłodek w lecie, a w zimie ciepło jak 20;)
markus1234 February 6th, 2010, 12:31 AM Jak tam beda w srodku ludzie, lampy, urzadzenia elektyczne to automatycznie sie cieplej niz 18stopni zrobi.
A tak BTW, bylem w rzymie w katakombach i tam tez bylo chlodno. nikt sie nie przeziebil...
gregry February 6th, 2010, 03:04 AM ^^to ile Ty masz w chacie? 30 stopni?:)
23
witu102 February 6th, 2010, 10:02 AM no to jak masz 23 (nota bene nie jest to najzdrowsza temperatura-im bliżej 25 tym lepiej rosną bakterie) to nie przeżyjesz szoku wchodząc do podziemi w lecie schładzając się (w starych kościołach nie sądzę aby było cieplej) a w zimie na chwilę się rozmrozisz...w zimie problemu w ogóle nie ma bo przy -10 nawet +15st byłoby ulgą...
gregry February 6th, 2010, 11:56 PM inne bakterie świetnie namnażają się w chłodzie i wilgoci, a związany z chłodem spadek odporności jest świetną furtką do ich wtargnięcia
wystarczy, że Twoje ciało będzie lekko wilgotne po smażeniu się w 40 stopniach na Rynku, a w podziemiach odczujesz nie 18 stopni ale niższą temperaturę otoczenia. Co ciekawe, jeśli wysiliłeś wcześniej organizm fizycznie (np. szybkim marszem), to w kontakcie z niską temperaturą możesz się chwilowo jeszcze bardziej "przypocić". A kiedy organizm (produkując pot) przestanie Cię schładzać okaże się nagle, że schłodził Cię za bardzo. Taki "szok temperaturowy" może być zbyt duży by organizm mógł się obronić przed infekcją
grzaniec z galicji February 7th, 2010, 08:40 AM Ciekawe czy Gozdzikowa pomoże..? :|
witu102 February 7th, 2010, 01:57 PM inne bakterie świetnie namnażają się w chłodzie i wilgoci, a związany z chłodem spadek odporności jest świetną furtką do ich wtargnięcia
wystarczy, że Twoje ciało będzie lekko wilgotne po smażeniu się w 40 stopniach na Rynku, a w podziemiach odczujesz nie 18 stopni ale niższą temperaturę otoczenia. Co ciekawe, jeśli wysiliłeś wcześniej organizm fizycznie (np. szybkim marszem), to w kontakcie z niską temperaturą możesz się chwilowo jeszcze bardziej "przypocić". A kiedy organizm (produkując pot) przestanie Cię schładzać okaże się nagle, że schłodził Cię za bardzo. Taki "szok temperaturowy" może być zbyt duży by organizm mógł się obronić przed infekcją
Ale nie rozumiem o co chodzi?Tym sposobem powinniśmy wszystkie stare kościoły w lecie ogrzewać, nie wchodzić do sklepów i restauracji, a na koniec nie używać klimatyzacji w aucie...wiem, że są różne bakterie, są i takie co zamiast tlenu zużywają do życie siarkowodór...
gregry February 7th, 2010, 08:09 PM ^^ tak sobie chciałem tylko pogadać
PS
w pomieszczeniach "piwnicznych" panuje zupełnie inny mikroklimat niż w kościołach i samochodach
witu102 February 7th, 2010, 08:30 PM a Ty teraz o mikroklimacie mówisz czy temperaturze??mikroklimatu z racji urządzeń wentylacyjnych tam nie będzie, a na pewno nie "piwniczny" wilgotność, temperatura to wszystko będzie regulowane sztucznie...dodatkowo, pewnie jakieś filtry aby grzyby nie rosły itd itp...
adritt February 7th, 2010, 10:54 PM Kraków: podziemny Rynek olśni turystów
Marian Satała
Krakowski Rynek po wakacjach stanie się najważniejszym punktem turystycznych wycieczek. Wszystko dlatego, że jednocześnie otworzą swoje podwoje największe w Europie podziemne muzeum, odnowiona hala Sukiennic z kramami projektu Matejki oraz wyremontowana, znajdująca się na I piętrze Sukiennic, Galeria Sztuki Polskiej XIX wieku. Ponadto na dachu Sukiennic zobaczymy taras widokowy połączony z letnią kawiarnią.
Za tydzień pod płytą Rynku zakończy się konserwacja pozostałości po Kramach Bogatych i przystosowanie ich do potrzeb muzealnych. Dobiegają też końca prace przy zabezpieczeniu zagrzybionej XIV-wiecznej konstrukcji Wielkiej Wagi, gdzie przed wiekami ważono towary. Naukowcy uporali się z tym problemem, odpowiednia wentylacja usunęła zagrożenie. W najbliższych dniach rozstrzygnięty zostanie przetarg na wyposażenie podziemnej galerii.
Kończą się również ostatnie prace archeologiczne, zwłaszcza w krzyżu Sukiennic. Jak zapewnił Jan Janczykowski, wojewódzki konserwator zabytków, roboty potrwają jeszcze maksymalnie dwa tygodnie. Nie przeszkadzają one jednak w postępie innych robót budowlanych. Jak będzie wyglądało muzeum pod Rynkiem? Do podziemi dostaniemy się przez ostatni kram w Sukiennicach od strony ul. św. Jana. Spacerując po szklanych kładkach, zawieszonych nad średniowiecznymi traktami, sięgającymi nawet XI wieku, będzie można podziwiać stare domy i kramy, wodociągi, a nawet groby. W specjalnym kąciku dla dzieci najmłodsi będą mogli pod okiem archeologa zbudować z klocków romańskie budowle.
- Wszędzie obecna będzie najnowsza technika, np. ściany średniowiecznych warsztatów, stojące na odkrytych przez archeologów fundamentach, zastąpią hologramy, a w specjalnej części ekspozycji będzie multimedialna sala, przedstawiająca historię Rynku od najdawniejszych czasów - opowiada Michał Niezabitowski, dyrektor Muzeum Historycznego Krakowa, które otrzyma we władanie podziemia.
- Będzie można zejść do piwnic i podziwiać wirtualne "kapsuły czasu", obrazujące dawne życie na Rynku, m.in. warsztaty, karczmy, życie codzienne - opowiada.
Największe podziemne muzeum w Europie będzie kosztowało 42 mln zł, Unia Europejska sfinansuje budowę w 50 proc. Wielka budowa trwa jednak nie tylko pod ziemią.
- W czerwcu zakończone zostaną wszystkie prace w hali parterowej Sukiennic, czyli tu, gdzie stoją kramy kupieckie zaprojektowane przez Jana Matejkę oraz w pomieszczeniach na zewnątrz hali - opowiada Tadeusz Trzmiel, zastępca prezydenta miasta.
Odnowiona zostanie elewacja, a cały obiekt będzie nowocześnie iluminowany. W tym roku Krakowska Kongregacja Kupiecka świętuje jubileusz 600-lecia powstania.
- Dlatego tak bardzo wszystkim zależy na terminowym zakończeniu prac przy remoncie pierwszego średniowiecznego supermarketu - dodaje wiceprezydent Trzmiel.
- Nie ma żadnych zagrożeń w terminowym zakończeniu prac - zapewnia Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Z 42 mln zł, jakie pochłonie budowa, wydano już 13 mln zł, by wszystko było gotowe na czas.
http://krakow.naszemiasto.pl/
Jeżeli wszystko będzie tak jak zapowiadają, to naprawde mega atrakcja turystyczna w centrum;)
Bambuko February 8th, 2010, 12:42 AM Osobiście jestem pod wielkim wrażeniem tej inwestycij. Super!
Zastanawia mnie jednak, jak wyglądać będzie sama organizacja możliwości zejścia do podziemi? Po otwarciu (i zapewne jeszcze długo długo po) będzie szturm ludzi chcących zobaczyć, zwiedzić, dotknąć - czyli generalnie masakra, a wiadomo że "możliwości lokalowe" są ograniczone.
adritt February 8th, 2010, 12:53 AM Interesująca jest też nowa adaptacja muzeum Sukiennic, powierzchnia ekspozycyjna jest dużo większa, a razem z podziemiami to kilka godzin zwiedzania, dadzą rade;)
Najbardziej interesujący będzie cmentarz pod Rynkiem - pochowki wampiryczne!
http://gniazdo.rodzimowiercy.pl/tekst.php?tekstid=99 ciekawy tekst odnośnie własnie tej sprawy;)
A tu zdjecie tej kobiet http://www.lukluk.rail.pl/blog/wp-content/gallery/1/dscf9236.jpg
Ostatnio odkryto szkielet konia! bedzie co oglądac, pod nogami!
Cieszy mnie też, że Sukiennice zostaną otwarte już w czerwcu, normalnie nie moge sie doczekac;)
Plus taras widokowy i kawiarnia na Sukiennicach - widok zapewne miodzio, Wawel widoczny, nad dachami kamienic na Rynku:):cheers:
Naprawde dobry wabik na turystów;)
Wypalacz Rafał February 8th, 2010, 08:54 AM Plus taras widokowy i kawiarnia na Sukiennicach - widok zapewne miodzio, Wawel widoczny, nad dachami kamienic na Rynku:):cheers:
Naprawde dobry wabik na turystów;)
Oj, nie wydaje mi się aby z tarasu na Sukiennicach było widać Wawel...
adritt February 8th, 2010, 10:23 AM Oj, nie wydaje mi się aby z tarasu na Sukiennicach było widać Wawel...
Nie mowie, że cały;), ale troche więcej niż z poziomu Rynku;)
boczek February 8th, 2010, 10:39 AM Osobiście jestem pod wielkim wrażeniem tej inwestycij. Super!
Zastanawia mnie jednak, jak wyglądać będzie sama organizacja możliwości zejścia do podziemi? Po otwarciu (i zapewne jeszcze długo długo po) będzie szturm ludzi chcących zobaczyć, zwiedzić, dotknąć - czyli generalnie masakra, a wiadomo że "możliwości lokalowe" są ograniczone.
im więcej ludzi tym lepiej. na wieżę Eiffla też trzeba stać kilka godzin w kolejce. w końcu im dłuższa kolejka tym większy prestiż i wcale nie musi ona wynikać ze złej organizacji.
Mr. America February 8th, 2010, 11:19 AM Zapowiada się super:)
Szczególnie te hologramy robią wrażenie:)
Gatsby February 8th, 2010, 01:33 PM ja czekam na dokończenie remontu Krzysztoforów...MHMK jako całość będzie po prostu mega:)
i niech ktoś powie, że nie będzie to lepsze, niż Muzeum Historii Polski, gdzie wielkim kosztem trzeba będzie stworzyć coś z niczego. to jest ta różnica;)
P.S. a na Kazimierzu, zapewne stosunkowo małym nakładem, można by stworzyć "coś", co mogłoby rywalizować z Muzeum Historii Żydów w Wa-wie. tylko trzeba mieć pomysł i chęć...
behemot February 8th, 2010, 10:54 PM ja czekam na dokończenie remontu Krzysztoforów...MHMK jako całość będzie po prostu mega:)
i niech ktoś powie, że nie będzie to lepsze, niż Muzeum Historii Polski, gdzie wielkim kosztem trzeba będzie stworzyć coś z niczego. to jest ta różnica;)
P.S. a na Kazimierzu, zapewne stosunkowo małym nakładem, można by stworzyć "coś", co mogłoby rywalizować z Muzeum Historii Żydów w Wa-wie. tylko trzeba mieć pomysł i chęć...
Ale MHP będzie oprócz MHistorycznego MSWarszawy...która także ma miec podziemną trasę (aczkolwiek innego typu), a nie zamiast. Trzeba mieć pomysł, chęć ale także środki. Mając środki na największe "cyntralne" muzea (i inne instytucje) można utrzymywać dodatkowe z miejskiej kasy.
A propos Muzeum Żydowskiego:
http://www.znak.org.pl/?lang1=pl&page1=viewpoint&subpage1=viewpoint00&infopassid1=153&scrt1=sn
(swoją drogą świetna diagnoza Krakówka...szczególnie biorąc pod uwagę, że placówka postulowana przez H.Halkowskiego powstała, już po jego śmierci...jako Ośrodek Studiów nad Historią i Kulturą Żydów KRAKOWSKICH). Jak widać wyobraźni nie starczyło...
adritt February 9th, 2010, 12:17 AM A czy na Miodowej, w apartamentowcu Likusów nie miała powstac jakaś ekspozycja, dotycząca żydowskiego kazimierza?
Pamiętam, że to było już dośc dawno temu poruszane i było związane z tą inwestycją!
behemot February 9th, 2010, 12:29 AM ^^
Nawet jeśli, to przecież nie o chodzi o skalę wystawki w apartamentowcu.
markus1234 February 9th, 2010, 12:39 AM Kraków: podziemny Rynek olśni turystów
http://krakow.naszemiasto.pl/
Jeżeli wszystko będzie tak jak zapowiadają, to naprawde mega atrakcja turystyczna w centrum;)
:master:
adritt February 9th, 2010, 12:46 AM ^^
Nawet jeśli, to przecież nie o chodzi o skalę wystawki w apartamentowcu.
No tak!
Tylko wspomniałem;)
Wujek Samo Zło February 9th, 2010, 11:05 AM Oni wykonają ekspozycję w podziemiach Rynku
Dziennik Polski, 2010.02.09
Konsorcjum firm, którego liderem jest spółka Trias z Torunia, zajmie się wykonaniem ekspozycji turystycznej po podziemiach Rynku Głównego.
Wczoraj rozstrzygnięto przetarg. Liczyła się cena, ale też znajomość rynku, doświadczenie. O zlecenie rywalizowali trzej oferenci - konsorcjum pod wodzą firmy Trias pokonało oferentów z Białowieży i z Oleśnicy koło Wrocławia. W zwycięskim konsorcjum obok spółki z Torunia są firmy krakowskie: Fabryka Dekoracji Marcin Pietuch, NoLabel i Art.Fm. - Trias ma referencje z zagranicy, m.in. z Norwegii, z Londynu. Firma wykonywała kompleksową dekorację Sopot Festiwal 2009, w Krakowie ma na koncie np. dostarczenie elementów scenograficznych dla przedstawień w operze czy dekorację w Teatrze Ludowym - wymienia Jerzy Marcinko, zastępca dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.
Przetarg na urządzenie muzeum pod płytą Rynku był podzielony na trzy części. Aranżacją i wyposażeniem wnętrza wykonawca zajmie się za 3 mln 257 tys. zł, produkcją filmów (do podziemi trafi m.in. pięć filmów fabularyzowanych, które znajdą się w tzw. kapsułach czasu) - za około 6 mln 442 tys. zł, a dostawą multimediów (w muzeum będzie m.in. około 20 stanowisk komputerowych, na zwiedzających będą czekały prezentacje multimedialne) - za prawie 8 mln 333 tys. zł.
Ekspozycja ma być wykonana do 31 sierpnia. W sumie stworzenie szlaku turystycznego pod częścią płyty Rynku i w części piwnic Sukiennic będzie kosztowało 42 mln zł.
adritt February 9th, 2010, 01:45 PM Pogrzeb po 1000 latach 2010-02-09
Ten ponowny, uroczysty pogrzeb planowany jest na koniec maja lub czerwiec, najprawdopodobniej z udziałem kard. Stanisława Dziwisza. W prawej nawie kościoła zostaną złożone kości ponad 220 zmarłych, których groby odkryto kilka metrów poniżej płyty krakowskiego Rynku oraz ok. 50 zmarłych, na których szczątki natrafiono podczas prac na pl. Szczepańskim.
Wcześniej palnowano, by kości z cmentarzyska pod Rynkiem zostały pochowane w bezpośrednim sąsiedztwie powstającego muzeum pod płytą placu - jednak ostatecznie z tego pomysłu zrezygnowano. Do podziemi wrócą tylko cztery szkielety - i będą je mogli oglądać zwiedzający muzeum. To szkielety: kobiety, mężczyzny, dziecka, a także osoby przez współczesnych uznanej za mającą kontakt ze złymi mocami, czarownicę - ta zmarła młoda kobieta została skrępowana, ułożona na brzuchu, z lekko podgiętymi nogami (były to tzw. zabiegi wampiryczne, dokonywane po śmierci w obawie przed demonami, mające zabezpieczyć przed powrotem złej duszy). - Wszyscy znajdą się w piasku, w którym leżeli i w pozycji, w jakiej leżeli.
http://krakow4u.pl/informacje-Pogrzeb-po--latach-20100209-1487.html
Dla ciekawskich;)
Co ciekawe, Kraków należał w okresie Odrodzenia do głównych ośrodków okultyzmu w Europie, skupiając na uniwersytecie adeptów sztuk tajemnych. Z pozoru informacja nie mająca związku z czakramem, jednak dalsze przypuszczenia nasuwają się po przeczytaniu słów zamieszczonych w Przeglądzie Teozoficznym w 1932r. Dr George Arundal odwiedzając miasto miał powiedzieć, że Kraków, jako ośrodek duchowy, założony przez Apoloniusza z Tiany, istniał ponad 2000 lat. Ponadto energia płynąca z czakramu, nie zużyta lub nie przełożona na inną energię twórcą, miała paraliżować twórcze działanie. Uznając podróż mistrza za prawdziwą, być może szerzenie okultyzmu w Krakowie miało inne podłoże i związane było z wawelskim czakramem.
http://www.ndw.v.pl/art.php?nr=494
Gatsby February 10th, 2010, 11:45 PM mocna konkurencja;)
http://wyborcza.pl/1,76498,7533296,Czy_Czesi_ukradli_nam_Dobrawe_.html?as=3&ias=3&startsz=x
adritt February 10th, 2010, 11:49 PM Hehe, w porównianiu do Naszego to wykopki;)
behemot February 10th, 2010, 11:52 PM ^^
nie żartuj...
Gatsby February 10th, 2010, 11:54 PM @adritt, ale starsze i chyba jednak bardziej znaczące, bo dt. narodzin państwa polskiego
BTW. u nas można urządzać jeszcze starsze (obrządek słowiański), ale bez tak przemawiających do wyobraźni efektów.
behemot February 10th, 2010, 11:55 PM ^^
u nas trzeba by przekopać Wawel, ew. Krzemionki
Rynek to "nuworysz" w tym towarzystwie ;)
adritt February 10th, 2010, 11:55 PM ^^
nie żartuj...
No troszke można;)
A tak na serio to bardzo ciekawe wykopaliska!
Gatsby February 11th, 2010, 12:15 AM tak swoją drogą ciekawe, co wykopią w okolicy kopca Wandy...obok kopca Krakusa, najstarszej budowli sakralnej, chyba nie tylko w RP (?)
ale niestety niesłusznej wiary, więc słabo rozreklamowanej;)
W kamieniach ze Stonehenge jest zapisanych wiele interesujących zależności, ale linia krakowska, określona przez kopiec Wandy i kopiec Krakusa, nie jest w nich tak wyrażnie zaznaczona.
Kopce i niektóre naturalne wzgórza wokół Krakowa i Wieliczki tworzą coś w rodzaju prehistorycznej sieci astronomiczno - geodezyjnej.
To jest wysokiej klasy ciekawostka.
Napisałem o niej już trzy artykuły naukowe i temat nie jest wyczerpany...
Udokumentujemy ją odpowiednio i nie chcę powiedzieć, że będziemy mieli krakowski Stonehenge, ale nie będzie to rzecz gorsza
http://www.fortyck.pl/wiesci_inne_54.htm
Wujek Samo Zło February 11th, 2010, 08:32 AM Podziemny Rynek gotowy już jesienią
Gazeta Wyborcza, 2010.02.11
Autor: Dawid Hajok
Pod koniec wakacji czynne ma być pod Rynkiem Głównym pierwsze w Polsce podziemne muzeum. Właśnie rozstrzygnięto przetarg na wykonanie muzealnej ekspozycji.
Prace pod płytą Rynku trwają już od połowy zeszłego roku. Po ich zakończeniu w Krakowie powstać ma pierwsze w naszym kraju podziemne muzeum, m.in. z supernowoczesną multimedialną ekspozycją. Wykona ją, w ramach projektu "Śladem europejskiej tożsamości Krakowa - szlak turystyczny po podziemiach Rynku Głównego", konsorcjum firm, na czele których stoi toruńska spółka Trias.
Historia i nowe technologie
To właśnie oferta tego konsorcjum okazała się najatrakcyjniejsza w ogłoszonym przez miasto przetargu . - Jeśli nie wpłyną odwołania, podpisanie umowy z wykonawcą nastąpi za około dwa tygodnie - mówi Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Firma zajmie się przygotowaniem rezerwatu archeologiczno-architektonicznego, wystawy muzealnej, pokazów filmowych i prezentacji multimedialnych.
Prace podzielono na kilka etapów. Pierwszy zakłada wykonanie aranżacji plastycznej wystawy, kopii i rekonstrukcji oraz makiet obiektów zabytkowych; drugi - to opracowanie filmów, animacji i multimediów, a także audioprzewodnik. Powstać ma m.in. prezentacja, w nowoczesny sposób obrazująca lokalny i europejski zasięg krakowskiego handlu w wiekach średnich i późniejszych. Zaaranżowana także zostanie przestrzeń edukacyjna dla dzieci i młodzieży szkolnej, umożliwiająca realizowanie programu edukacyjnego obejmującego zajęcia, warsztaty i lekcje muzealne. Najmłodsi będą mogli, pod okiem archeologów, m.in. samodzielnie wznosić z klocków romańskie budowle. Ostatni etap przygotowania ekspozycji zakłada zakup i instalację sprzętu wystawienniczego, audiowizualnego oraz systemów zabezpieczeń. Przygotowanie całości ma kosztować prawie 19 mln zł.
Budowa na finiszu
Tymczasem dobiegają końca prace przygotowawcze pod płytą Rynku. Za kilka dni zakończy się konserwacja pozostałości po Kramach Bogatych i przystosowanie ich do potrzeb muzealnych. Kończą się też roboty przy zabezpieczeniu XIV wiecznej Wielkiej Wagi (okolice kościoła św. Wojciecha). Naukowcy zapewniają też, że za sprawą odpowiedniej wentylacji zdołali w końcu uporać się również z problemem grzyba w podziemiach.
Kończą się również prace archeologiczne, które - według wojewódzkiego konserwatora zabytków Jana Janczykowskiego - potrwają jeszcze dwa tygodnie. Nie przeszkadzają one jednak w prowadzeniu robót budowlanych.
Po otwarciu muzeum do podziemi będzie prowadzić wejście z hali handlowej Sukiennic, zlokalizowane od strony ul. św. Jana. W dole, z poziomu szklanych kładek zawieszonych ponad średniowiecznymi traktami (najstarsze datuje się na XI wiek), będzie można zobaczyć dawne zagrody, domy i kramy, wodociągi, a nawet groby.
Projekt, w ramach którego trwa adaptacja podziemi oraz realizacja ekspozycji muzealnej, jest w wykazie projektów kluczowych dla kraju, ogłoszonym przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Wartość całego przedsięwzięcia to niemal 38 mln zł, z których nieco ponad 16 mln dołoży Unia Europejska. Planowane zakończenie inwestycji to 31 sierpnia.
http://bi.gazeta.pl/im/3/7548/z7548033X,Podziemia-Rynku-Glownego-w-Krakowie.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/6/7548/z7548036X,Podziemia-Rynku-Glownego-w-Krakowie.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/5/7548/z7548035X,Podziemia-Rynku-Glownego-w-Krakowie.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/4/7548/z7548034X,Podziemia-Rynku-Glownego-w-Krakowie.jpg
adritt February 11th, 2010, 08:33 PM To pod stropem, to ta wentylacja?
Ciekawe, czy to jest ostateczny projekt:
http://img265.imageshack.us/img265/1226/633870699876376585.jpg (http://img265.imageshack.us/i/633870699876376585.jpg/)
toni... February 11th, 2010, 08:50 PM łał :eek2:
markus1234 March 4th, 2010, 10:36 PM Fajnie by bylo gdyby w tym muzeum pokazano historie Krakowa w jak najszerszym kontekscie, tak aby turysci mogli poznac tak wlasciwie cala historie Polski a nie tylko tego miasta...Przy okazji mozna by tez przedstawic historyczne cele turystyczne w okolicach Krakowa. Ruiny zamkow, ojcow, zydowskie synagogi itd. Potencjal tego muzeum jest ogromny.
Gatsby March 15th, 2010, 03:29 PM Muzeum Historyczne Miasta Krakowa
W podziemiach Rynku Głównego powstaje nowa ekspozycja. Za pomocą animacji zostaną odtworzone początki miasta i jego rozwój. Historia zaczyna się na Rynku Głównym w Krakowie. Wykonaliśmy zdjęcia do czołówki filmu. Klient: NoLabel
http://www.filmpolska.pl/pl,,service,MuzeumHistoryczneMiastaKrakowa.html
adritt March 31st, 2010, 12:26 AM Nie wiem, jak Wy, ale ja musze to zobaczyc!!!! Całośc nabiera wyglądu:banana::banana::banana:
Kraków: podziemia Rynku Głównego otwarte w maju Małgorzata Stuch
Muzeum w podziemiach Rynku Głównego zostanie otwarte na przełomie sierpnia i września tego roku. Jednak już 14 maja, podczas Nocy Muzeów krakowianie i turyści będą mogli naocznie przekonać się jak trwają przygotowania do jego uruchomienia.
W piątek, 26 marca zebrał się ponownie Zespół ekspertów ds. koordynacji i nadzoru prac konserwatorskich prowadzonych w podziemiach Rynku.
- Zespół zbadał postęp prac konserwatorskich i budowlanych w podziemiach. Wskazał też jakie prace wykończeniowe potrzebne są w piwnicach Sukiennic i Kramach Bogatych. Ocenił, że wrzesień to realny termin otwarcia - mówi Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.
http://krakow.naszemiasto.pl/artykul/362910,krakow-podziemia-rynku-glownego-otwarte-w-maju,id,t.html
http://img691.imageshack.us/img691/828/podziemia.jpg (http://img691.imageshack.us/i/podziemia.jpg/)
http://www.krakow.pl/komunikaty/?MODE=mpkom&TYPE=show&kom_id=10935 - większy tekst;)
Olbrzymia ta przestrzeń pod Rynkiem!
http://img12.imageshack.us/img12/1886/podziemia2.jpg (http://img12.imageshack.us/i/podziemia2.jpg/)
Smoothy March 31st, 2010, 10:37 AM Ciekawe, czy to jest ostateczny projekt:
http://img265.imageshack.us/img265/1226/633870699876376585.jpg (http://img265.imageshack.us/i/633870699876376585.jpg/)
Czy to nie w tej sali multimedialnej będzie doświetlenie przez tą piramidalną pomyłkę?!
Gatsby March 31st, 2010, 04:42 PM NoLabel w środę i czwartek (służbowo!) odwiedziło podkrakowskie studio filmowe Alvernia. Powodem wizyty był kolejny etap zdjęć do przygotowywanego przez nas filmu animowanego dla Muzeum Historycznego Miasta Krakowa. Więcej na temat projektu możecie przeczytać na naszej stronie internetowej. Poniżej prezentujemy fotorelację z p...lanu, a już w przyszłym tygodniu odkryjemy przed Wami kilka innych sekretów realizacji :)
http://photos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs122.snc3/16979_447754675098_290369855098_10526808_5942371_n.jpg
http://photos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash1/hs242.ash1/16979_447754685098_290369855098_10526809_3889832_n.jpg
http://photos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash1/hs242.ash1/16979_447754700098_290369855098_10526810_8028607_n.jpg
http://photos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs142.snc3/16979_447754710098_290369855098_10526811_3675664_n.jpg
http://photos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs142.snc3/16979_447754720098_290369855098_10526812_160858_n.jpg
http://photos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs142.snc3/16979_447754725098_290369855098_10526813_1707323_n.jpg
http://photos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs122.snc3/16979_447754750098_290369855098_10526817_1160519_n.jpg
http://photos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash1/hs242.ash1/16979_447754775098_290369855098_10526820_6662023_n.jpg
http://photos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs142.snc3/16979_447754820098_290369855098_10526824_4763706_n.jpg
http://photos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash1/hs242.ash1/16979_447754840098_290369855098_10526826_5282258_n.jpg
http://photos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs142.snc3/16979_447754845098_290369855098_10526827_2809401_n.jpg
http://photos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs122.snc3/16979_447754855098_290369855098_10526828_7803423_n.jpg
http://photos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash1/hs242.ash1/16979_447754905098_290369855098_10526833_3719297_n.jpg
http://photos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash1/hs242.ash1/16979_447755000098_290369855098_10526843_3351658_n.jpg
http://photos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs142.snc3/16979_447755035098_290369855098_10526847_2259594_n.jpg
więcej:
http://www.facebook.com/album.php?id=290369855098&aid=368878&s=0&hash=f71d685cd9d20899dc8455e654fa8108
NoLabel przedstawia jedną z pierwszych klatek realizowanego dla MHK filmu o powstaniu Rynku Głównego w Krakowie. Więcej szczegółów już wkrótce :)
http://photos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs132.snc3/17979_469181800098_290369855098_10684997_3959883_n.jpg
:D
adritt March 31st, 2010, 04:54 PM O kurna - świetna sprawa:banana:
Ale mamy świetne studio - naprawde szacun!
markus1234 March 31st, 2010, 05:57 PM Ten orzel ma wyraz twarzy jak Endrju Golota.
to tak na marginesie :D
Gatsby March 31st, 2010, 07:34 PM ^^
http://photos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs132.snc3/17979_469181800098_290369855098_10684997_3959883_n.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/6/7162/z7162966X.jpg
http://www.sport.pl/sport/5,68565,7166519,Andrzej_Golota_trenuje_w_Wisle__galeria_zdjec_.html
coś w tym jest:lol:
Wujek Samo Zło April 9th, 2010, 12:46 PM Kawiarnia i sklepik w podziemiach Rynku
Dziennik Polski, 2010.04.09
Spółka prowadząca restaurację przy ul. św. Jana oraz handlujący rękodziełem artystycznym w kramie nr 1 w hali Sukiennic - to oni mają dzierżawić zespół komercyjny w piwnicach Sukiennic.
Kawiarnia, winiarnia i sklep z pamiątkami będą towarzyszyły powstającej w podziemiach Rynku nowej trasie turystycznej, która będzie przenosić turystów w średniowiecze.
Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu poszukiwał chętnych na adaptację i wyposażenie z przeznaczeniem na cele komercyjne pomieszczeń w piwnicach Sukiennic - w zamian za prawo do ich dzierżawy przez 10 lat od sierpnia br., kiedy to ma ruszyć nowe muzeum w podziemiach. Jeśli chodzi o kawiarnię i winiarnię, wybrano ofertę konsorcjum spółki Barok Restbar (prowadzi lokal Baroque Restaurant przy ul. św. Jana) oraz Agencji Nieruchomości Mordarski&Jarczewski. - Wystrój będzie bardzo elegancki i nowoczesny - kamień naturalny i szkło. Lokal byłby na około 40 krzeseł - mówi Przemysław Dyląg, prezes spółki Barok Restbar.
Z kolei urządzeniem oraz prowadzeniem sklepiku z pamiątkami i upominkami ma zająć się firma Rękodzieło Andrzej Siudy z Jerzmanowic. Właściciel handluje w jednym z kramów w Sukiennicach, oferuje tam wyroby drewniane, witraże, szkło itp. - W podziemiach byłby towar z wyższej półki: malarstwo, kopie obrazów znanych malarzy, biżuteria bursztynowa, może szkło użytkowe - takie ma wstępne plany Andrzej Siudy.
adritt May 1st, 2010, 04:04 AM Moje uzależnienie od Krakowa;) zaowocowalo wizualizacjami!
Miazga!!!!!!:banana::banana::banana:
http://img714.imageshack.us/img714/6371/podrynkiem.jpg (http://img714.imageshack.us/i/podrynkiem.jpg/)
http://img408.imageshack.us/img408/4458/podrynkiem2.jpg (http://img408.imageshack.us/i/podrynkiem2.jpg/)
http://img144.imageshack.us/img144/4053/podrynkiem3.jpg (http://img144.imageshack.us/i/podrynkiem3.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
http://img580.imageshack.us/img580/5479/podrynkiem4.jpg (http://img580.imageshack.us/i/podrynkiem4.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Otwór - świetlik, na którym zostanie postawiona fontanna Kryształ!
http://img6.imageshack.us/img6/7879/podrynkiem5.jpg (http://img6.imageshack.us/i/podrynkiem5.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
http://img23.imageshack.us/img23/4972/podrynkiem6.jpg (http://img23.imageshack.us/i/podrynkiem6.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
http://img268.imageshack.us/img268/8881/podrynkiem7.jpg (http://img268.imageshack.us/i/podrynkiem7.jpg/)
Ogłaszam, że jesteśmy w posiadaniu najzajefajniejszego i najciekawszego;) muzeum !!!!!!!!!!:banana:
Polecam http://www.klubpodroznikow.com/relacje/podziemia/608-podziemny-krakow- chyba z 40 fotek z wnętrz i reszta wizek - powierzchnia muzeum pod Rynkiem Głównym jest wielka!!!!!!!!!!!!!
PS 14 maja zwiedzamy podziemia, mam nadzieję, że pamiętcie;)
Martineq May 1st, 2010, 04:59 AM Ogłaszam, że jesteśmy w posiadaniu najzajefajniejszego i najciekawszego;) muzeum !!!!!!!!!!:banana:
)
Adritt, przyjrzyj się zdjęciom muzeum Chopina z Warszawy. Nie wiadomo jak będzie nasze docelowo wyglądać, ale to co jest na wizualizacjach w porównaniu z tamtym to jakaś za przeproszeniem popierdółka.
//Te 4 wbudowane ekrany dotykowe zabijają , normalnie ultra high tech. Prawie jak w pawilonie na EXPO 2010 ;)
Gatsby May 1st, 2010, 06:05 AM w każdym razie adritt wykazuje talent "wydobywczy"...ku chwale KRK:)
nawiasem mówiąc, gdzie Chopin, a gdzie ponad 1000 lat historii zapisanej w murach i wspomaganej ekranami? (zdaje się, że narracja będzie "od zarania", a nie jedynie od lokacji)..
adritt May 1st, 2010, 10:49 AM Oj nie o to mi chodziło ;)
Wydaje mi się, że ekspozycja:
- hologramy, jeżeli zastosują najnowszą technologię ( tak jak było pisane wcześniej, to w podziemiach będą poruszające się postaci, budujące się domy na oczach zwiedzających,
- odkryte szkielety, nad którymi będzie chodziło sie po szklanej podlodze - pochówek wampiryczny, mrok, jaki tam będzie panował,
- wielkośc, sama akcja, że muzeum jest w podziemiach w centrum miasta, wydaje mi się dużo ciekawsze dla mlodych ludzi, niż wspomniany Chopin - to są dwie różne sprawy, dlatego porównanie Chopina do tego co jest pod Rynkiem to raczej nie pasuje.
Zresztą Chopin jest super, a we wrześniu zobaczymy;)
behemot May 1st, 2010, 12:46 PM w każdym razie adritt wykazuje talent "wydobywczy"...ku chwale KRK:)
nawiasem mówiąc, gdzie Chopin, a gdzie ponad 1000 lat historii zapisanej w murach i wspomaganej ekranami? (zdaje się, że narracja będzie "od zarania", a nie jedynie od lokacji)..
Już nie przesadzajmy. To nie są jakies nie wiadomo jak wspaniałe mury, tylko szcżątki, niewiele mówiące laikowi. Znacznie ciekawsze mury na Wawelu (Wawel zaginiony) cieszą się dość...umiarkowanym powodzeniem. Atrakcyjność muzeum pod rynkiem w największej mierze będzie zależeć od techniki i atrakcyjności urządenia wnętrz.
....poza tym weź pod uwagę, że nad całością "czuwa" prof. Kadłuczka...co jest umiarkowanie dobrym prognostykiem.
Gatsby May 1st, 2010, 12:52 PM ^^akurat piece, trakty, wodociągi czy pochówki wampiryczne, osadzone w kontekście wspomaganym przez technologie wizualizacyjne, to jest coś o wiele silniej przemawiającego do wyobraźni laika, niż kawałek rotundy w ciemnych podziemiach Wawelu...
behemot May 1st, 2010, 01:03 PM ^^akurat piece, trakty, wodociągi czy pochówki wampiryczne, osadzone w kontekście wspomaganym przez technologie wizualizacyjne, to jest coś o wiele silniej przemawiającego do wyobraźni laika, niż kawałek rotundy w ciemnych podziemiach Wawelu...
...kawałek być może najstarszej chrzescijańskiej świątyni zachowanej w Polsce.
Jak widac wszystko zależy od narracji.
Piece, wodociągi, wampiry...jak na razie na zdjęciach są "zwykłe" piwnice, jakich wiele w Krakowie. Już piwnice Krzysztoforów sa ciekawsze ;)
adritt May 1st, 2010, 01:49 PM A co Ty myślisz, że te szkielety tam sobie leżą i panowie z betonem pomiędzy nimi zapylają z taczkami;)
W necie jest dużo więcej fotek - wizek - dużo lepszych - wystarczy poszukac, a nie jak zwykle ;)
Potem, powklejam;)
gregry May 1st, 2010, 02:12 PM zaletą tego muzeum jest to, że będzie mogło się rozwijać i doposażać w technologię na miarę przyszłych możliwości (finansowych i technologicznych)
gregry May 1st, 2010, 02:15 PM A co Ty myślisz, że te szkielety tam sobie leżą i panowie z betonem pomiędzy nimi zapylają z taczkami;)
W necie jest dużo więcej fotek - wizek - dużo lepszych - wystarczy poszukac, a nie jak zwykle ;)
Potem, powklejam;)
behemot vs adritt
powściągliwość vs euforia
:)
dobrze, że tak jest bo wcześniej bywało tak, że behemot potrafił w nas skutecznie przygasić każdą euforię :) a tak, to przynajmniej można sobie wyrobić środek
adritt May 1st, 2010, 02:29 PM Behemot tylko się nie kłucmy, bo znowu briga dostanę;)
behemot May 1st, 2010, 02:48 PM A co Ty myślisz, że te szkielety tam sobie leżą i panowie z betonem pomiędzy nimi zapylają z taczkami;)
W necie jest dużo więcej fotek - wizek - dużo lepszych - wystarczy poszukac, a nie jak zwykle ;)
Potem, powklejam;)
Ale ja o tym wiem doskonale. Poza tym nie szkielety a odlewy szkieletów.
Rzecz w tym, by nie posuwać się za daleko w superlatywach o muzeum, które wciąż jeszcze nie istnieje. Szczególnie dezawuując istniejące i zbierające swietne opinie muzeum Chopina. Same relikty - jak zresztą mówili specjaliści w tej dziedzinie - to nie są jakieś cuda na miarę podziemnego rezerwatu we Florencji (pod katedrą), tylko pozostałości głównie gospodarczej zabudowy i wczesniejszego osadnictwa, dalekiego od rozmachu. Pokazywanie przeszłości in situ to oczywiście wielki atut - ale wiele zależeć będzie od multimediów. Wizualizacje nie rzucają na kolana, zobaczymy jak będzie w rzeczywistości.
Mr. America May 1st, 2010, 02:54 PM Ale fortepian Chopina mamy my:D
behemot May 1st, 2010, 02:57 PM Ale fortepian Chopina mamy my:D
eee....bo to jeden fortepian Chopina (http://chopin.museum/pl/collection/exhibits/id/280) na świecie. No już naprawdę...na wiele rzeczy możemy się licytować z W-wą ale z pewnością NIE na Chopina. Oni wygrywają ten mecz z 10:1 albo i więcej :D
PretoriaNPG May 1st, 2010, 03:07 PM ja będę powściągliwy i wstrzymam się z oceną do czasu aż nie zobacze muzeum na żywo ;)
Mr. America May 1st, 2010, 03:12 PM na wiele rzeczy możemy się licytować z W-wą ale z pewnością NIE na Chopina. Oni wygrywają ten mecz z 10:1 albo i więcej :D
Ale przecież to oczywiste... W końcu on był "ich";)
Gatsby May 1st, 2010, 03:20 PM też mają 1, plus 1 w Żelazowej Woli:
http://www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=12769
ale licytować się nie ma sensu, bo Warszawa - ze zrozumiałych przyczyn - "stawia" na Chopina, więc na tym polu nikt im nie podskoczy. nie ma chyba zresztą takiej koniecznej potrzeby.
co do Krakowa, przydałoby się podobne (technologicznie) muzeum Wyspiańskiego, o którym mówi się od dawna, ale na liście realizacji MN znajduje się na dalszym miejscu (po Centrum Numizmatyki w pałacu Czapskich czy Europeum w Spichlerzu na pl.Sikorskiego). w dłuższej perspektywie, taka "placówka" należałaby się pewnie Pendereckiemu (obok Lusławic). już nie mówiąc o muzeach nie-biograficznych...
behemot May 1st, 2010, 04:25 PM ^^
I muzeum wawelskie, podobne do tego pod rynkiem, pokazujące historię wzgórza w szerszym kontekście. Jak na razie o Wawelu na Wawelu można się dowiedzieć raczej niewiele. Pewnie więcej będzi emożna sie dowiedzieć niedługo w Muzuem Historii Polski.
Z muzeów biograficznych - aż się prosi Muzeum Kossaków przy Alejach.
|
|