View Full Version : [Warszawa] Infrastruktura drogowa


Pages : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 [19] 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32

Bastian.
April 24th, 2010, 03:47 PM
Mały OT. Zobaczcie co widziałem na puławskiej przy Real-u. Fotki z komórki.

http://img441.imageshack.us/img441/5401/zdjcie1.jpg
http://img340.imageshack.us/img340/8986/zdjcie2x.jpg

larius
April 24th, 2010, 04:36 PM
A nie wiecie w jaki sposób będzie przywrócony ruch po rozwaleniu tego wiaduktu? Czy znów będzie 1x1 w stronę centrum + nawrotka i 1x2 w stronę Targówka objazdem wokół nasypu?

oscarek
April 25th, 2010, 02:30 PM
http://www.bankfotek.pl/image/624511.jpeg
;)

finezja
April 26th, 2010, 11:43 AM
Czy ktoś ma zdjęcia z Dźwigowej ?
Takie wydarzenie i ani słowa na forumie

Hubertooo
April 26th, 2010, 04:26 PM
miałem okazje dziś jechać dźwigową, jak jechałem o 15 w stronę Włoch to jakoś pusto było. Zastanawiałem się nawet czy wymiana nawierzchni nie zwiększyła przepustowości tunelu ale to chyba tylko przypadek.

oscarek
April 26th, 2010, 05:22 PM
miałem okazje dziś jechać dźwigową, jak jechałem o 15 w stronę Włoch to jakoś pusto było. Zastanawiałem się nawet czy wymiana nawierzchni nie zwiększyła przepustowości tunelu ale to chyba tylko przypadek.
Niekoniecznie przypadek. Jeśli zamiast uważać na dziury możesz skupić się bardziej na płynnej jeździe, to przepustowość się trochę poprawi. Po równej drodze także jedzie się szybciej, bo nie ma zagrożenia dziurami, nierównościami itd, które nie raz zmuszają do zwalniania/hamowania.

JeV
April 26th, 2010, 05:34 PM
Myślałem, że takich widoków już się w Polsce nie uświadczy... A tu proszę - stolyca :nuts: Jednak na Mazowszu to jest jeszcze ogrom biedy.

Mazowsze jest jednym z biedniejszych regionów Polski. Tylko dzięki Warszawie jest podbijane wysoko w statystykach. A poza tym bieda... w samej Warszawie nadal są tereny użytkowane rolniczo ;-)

pietreck
April 27th, 2010, 10:04 AM
miałem okazje dziś jechać dźwigową, jak jechałem o 15 w stronę Włoch to jakoś pusto było. Zastanawiałem się nawet czy wymiana nawierzchni nie zwiększyła przepustowości tunelu ale to chyba tylko przypadek.
Miałem podobne odczucia wczoraj. Rano Poznańska->Połczyńska 'szła' na bieżąco w kierunku Centrum, po południu (ok 17.00) nie było korka w stronę Ożarowa - bo nie było blokowane skrzyżowanie Dźwigowa/Połczyńska. Mam wrażenie, że teraz po prostu samochody wjeżdżają szybciej pod tunel, nie hamując przed wertepami, więc nie ma zatoru.. byłoby miło.. albo może wczoraj jakiś 'special day' był w Warszawie.. Kolejne dni powinny zweryfikować nasze przypuszczenia..

freewolny
April 28th, 2010, 01:13 PM
Wydano decyzję środowiskową (http://warszawa.rdos.gov.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=867:zawiadomienie-z-dn26042010-r-dotbudowy-drugiej-jezdni-ul-rosoa-na-odcinku-ul-jeewskiego--ul-wwozowa-i-ul-relaksowej-przeduenie-ul-rosoa-na-odcinku-ul-wwozowa--ul-rosnowskiego-przy-ul-rosoa-w-dzielnicy-ursynow-mst-warszawy-&catid=36:ogoszenia&Itemid=41) dla budowy II jezdni Rosoła

RRC_84
April 30th, 2010, 09:42 AM
Miałem podobne odczucia wczoraj. Rano Poznańska->Połczyńska 'szła' na bieżąco w kierunku Centrum, po południu (ok 17.00) nie było korka w stronę Ożarowa - bo nie było blokowane skrzyżowanie Dźwigowa/Połczyńska. Mam wrażenie, że teraz po prostu samochody wjeżdżają szybciej pod tunel, nie hamując przed wertepami, więc nie ma zatoru.. byłoby miło.. albo może wczoraj jakiś 'special day' był w Warszawie.. Kolejne dni powinny zweryfikować nasze przypuszczenia..
I tak i nie, zalezy od dnia i godziny, czasami jedzie sie samochod za samochodem plynnie przez tunel, czasami sie w nim stoi.
Filmik nakrecony wczoraj ok. godz.17 (od min: 3:25 - ulica Dźwigowa w stronę Alej)
http://www.youtube.com/watch?v=x7CsjvHDRzE

larius
May 1st, 2010, 11:31 AM
Wczoraj pstryknąłem parę fotek - Górczewska, nowe ekrany na wiadukcie :)

http://img706.imageshack.us/img706/4688/p1010387c.jpg

http://img443.imageshack.us/img443/3463/p1010388f.jpg

Jechałem w stronę centrum:
http://img88.imageshack.us/img88/984/p1010389z.jpg

http://img256.imageshack.us/img256/2149/p1010390e.jpg

http://img504.imageshack.us/img504/4030/p1010391c.jpg

http://img94.imageshack.us/img94/3638/p1010392t.jpg

Całe przedsięwzięcie idzie dość leniwie, jakby im w ogóle na czasie nie zależało... Po drugiej stronie ulicy są tylko wykopane dziurki ...

Sławek
May 8th, 2010, 08:14 PM
Modernizacja Al. Wilanowskiej:

http://lorenc.home.pl/wil6/1.jpg

http://lorenc.home.pl/wil6/2.jpg


Tu powstaje całkiem spore skrzyżowanie z ulicą której nigdy nie było.
Trudno powiedzieć czy to będzie łącznik z Arbuzową, ale wygląda
ogromnie.

http://lorenc.home.pl/wil6/3.jpg

http://lorenc.home.pl/wil6/4.jpg

Tu jest ciekawy wjazd:

http://lorenc.home.pl/wil6/5.jpg

a prowadzi on w krzaczory. Ciekawe!

http://lorenc.home.pl/wil6/6.jpg

Skrzyżowanie z Al. Rzeczpospolitej.

http://lorenc.home.pl/wil6/7.jpg

Cd. w wątku:

http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=56563047&postcount=2314

zakrzemarski
May 8th, 2010, 08:39 PM
Dlaczego drogowcy karają nas tymi obrzydliwymi autostradowymi ekranami akustycznymi? :( Przecież nie ma w tym ani krzty gustu, nie mówiąc już o tym, że zaprzepaszcza się szansę kawałek miasta w tym miejscu. A już sobie marzyłem o miejskiej alei Wilanowskiej, szkoda gadać :bash: całe szczęście, że nie zrobili jakiegoś węzła z estakadami na skrzyżowaniu z Sobieskiego, ale przypuszczam, że jakby było więcej pieniędzy, to by się długo nie wahali...

Spalony
May 8th, 2010, 09:28 PM
Nie mają biedaki wyboru.

zakrzemarski
May 8th, 2010, 09:51 PM
wiem, wiem, mieszkańcy... kiedy ci ludzie pogodzą się z tym, ze mieszkają w mieście? to jest strasznie wygodnickie i egoistyczne podejście

M_I_K_I
May 8th, 2010, 10:26 PM
nie mieszkańcy tylko ministerialne normy hałasu. Projekt nie dostanie PnB jeśli nie spełni tych norm - vide Górczewska

Szop
May 9th, 2010, 03:27 AM
Dziwnie wygląda trasa S i węzeł Marsa - ekrany od strony bagienek, a od strony ludzi nie.

Strada56
May 9th, 2010, 08:29 AM
Dlaczego drogowcy karają nas tymi obrzydliwymi autostradowymi ekranami akustycznymi? ...

Tu znajdziesz choć częściową odpowiedź.
Ekrany akustyczne w Warszawie: brzydkie i za dużo?
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7856072,Ekrany_akustyczne_w_Warszawie__brzydkie_i_za_duzo_.html

zakrzemarski
May 9th, 2010, 10:19 AM
^^ dzięki. Faktycznie jest to spory problem i trzeba o tym więcej mówić, bo momentami grożą nam sytuacje niemalże absurdalne, vide propozycja wybudowania ekranów wzdłuż poszerzonej ul. Prostej (wie ktoś może, czy pomysł upadł?)

Jakub Warszauer
May 9th, 2010, 12:06 PM
^^ dzięki. Faktycznie jest to spory problem i trzeba o tym więcej mówić, bo momentami grożą nam sytuacje niemalże absurdalne, vide propozycja wybudowania ekranów wzdłuż poszerzonej ul. Prostej (wie ktoś może, czy pomysł upadł?)

Nie upadł. Upadł za to cały projekt, tj. wyleciał z budżetu.

Kuras77
May 9th, 2010, 02:30 PM
^^
Czyli rozkopią ją pod metro i odbudują byle jak...? :wallbash:

Bastian.
May 9th, 2010, 02:51 PM
Mi też się niepodoba to przeginanie z ekranami. Jak tak dalej pódzie to będą je stawiać przy każdej remontowanej lub budowanej ulicy o szerokości 2x2 i wiecej. A my będziemy mieszkać jak szczury w labiryncie.

Kuras77
May 9th, 2010, 02:56 PM
Już wiele lamentów było na forum odnośnie ekranów akustycznych w mieście i zawsze okazywało się, że problemem jest prawo a konkretnie wzięte z sufitu normy hałasu. Dopóki ich się nie urealni to takie kwiatki będą na każdej przebudowywanej ulicy...:wallbash:

MichalJ
May 9th, 2010, 07:20 PM
Mi też się niepodoba to przeginanie z ekranami. Jak tak dalej pódzie to będą je stawiać przy każdej remontowanej lub budowanej ulicy o szerokości 2x2 i wiecej. A my będziemy mieszkać jak szczury w labiryncie.

Nie "jak dalej pójdzie" ale już je stawiają przy każdej budowanej/poszerzanej ulicy. Tylko że takich nowych ulic w centrum mało.

Może to w końcu pęknie jednak.

replee
May 9th, 2010, 07:58 PM
Mnie osobiście najbardziej "bolą" ekrany wzdłuż przebudowywanego fragmentu Powstańców Śląskich w okolicy S8... IMO to powinna być reprezentacyjna ulica Bemowa po której chętnie by się spacerowało z jednego krańca dzielnicy na drugi. Zamiast bezmyślnie poszerzać i zachęcać ludzi do korzystania z auta zamiast ze zbiorkomu (i przy tym kłaść byle jaką nwierzchnię zamiast cichej) zostawić po jednym pasie w obie strony, zrobic szerokie chodniki, posadzić drzewa, na skrzyżowaniu Górczewskiej z Powstańców zrobić rondo i kwiatki posadzić, między Radiową i Piastów Śląskich to samo plus pasaże z handlem i kawiarenkami, podobnie można zrobić gdzieś w okolicach Jelonek... i już mamy swój Bemowski Nowy Świat. Ulica o ogromnym potencjale jest odgradzana od mieszkańców za pomocą ogromnego betonowego czy jakiegoś tam płotu którego jedyną funkcją będzie zamknięcie ludzi w getcie...

Na Wilanowskiej to samo - zamiast zapraszać ludzi do samochodów dlaczego nie powstanie buspas, który skutecznie usprawnił by komunikację między Wilanowem i Służewem a dalej nawet i Włochami?

A na Górczewskiej ekrany w jakim celu na wiadukcie? Żeby chronić przed hałasem puste bloki Górczewska Park?

Sorry za te kontrowersyjne utopie, ale gdy słysze jak się niszczy to miasto to aż mi ciśnienie skacze...

macieii
May 10th, 2010, 08:04 AM
Sorry za te kontrowersyjne utopie, ale gdy słysze jak się niszczy to miasto to aż mi ciśnienie skacze...

Replee, dobrze że wiesz, że to utopia i że kontrowersyjna... Idąc dalej tym tropem buspasy należałoby wytyczać na każdej DK / S / A, zeby zachęcać ludzi do przesiadki na autobusy/tramwaje/inny zbiorkom.

Co nie zmienia faktu, że zgadzam się z tezą, że paranoiczne stawianie wszędzie ekranów (i na Powstańców tyż) to przesada.

Z drugiej strony, koncepcja z ekranami wokół głównych ulic miejskich nie zawsze musi być zła. Moi Rodzice mieszkają na jednej z głównych bródnowskich ulic, "twarzą" do Wisły i tej ulicy. Jak byłem mały - hałasu nie było - bo ruch był mały. Minęło wiele wiosen - ruch wzrósł wielokrotnie i sam zastanawiałem się nie raz na ile ekrany by pomogły. Inna sprawa, że jest tam sporo miejsca i nawet sześciometrowe ekrany by raczej nie spowodowały wrażenia klaustrofobii...

kowal 3D
May 10th, 2010, 09:22 AM
Już jeden kolega prezentował tu swoją koncepcję: http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=44717528&highlight=#post44717528

Nie jest to co prawda nic przełomowego, i zdaję sobie z tego sprawę, no ale może chociaż na początek wystarczy?

larius
May 10th, 2010, 12:25 PM
@replee nie bierz tego do siebie, ale już w którymś wątku idealizujesz "zbiorkom" i prowadzisz swoistą propagandę ;] Nie twierdzę, że KM to coś złego - wprost przeciwnie, ale bez przesady... Uważam, że takie zmiany trzeba wprowadzać stopniowo. Można szaleć i ograniczać ruch indywidualny ale trzeba to kompensować - a z tym u nas trudno... Są w Warszawie buspasy zrobione na siłę, a te przydatne też nie zawsze się sprawdzają w wysokim szczycie. Autobusy są przepełnione na maxa, a przepustowość buspasów też jest ograniczona... Ja bym bardzo chciał jeździć zbiorkomem u siebie (z Targówka), ale jak już to chciałbym robić to bez trzymania twarzy pod czyjąś pachą... Kilka razy się przemęczyłem i dziękuję bardzo...

Akurat problem Bemowa to nie są ekrany, tylko postawione blokowiska zaraz przy drogach, które od dawna były przeznaczone pod większy ruch.. Patrząc nawet na Powstańców Śląskich zauważ, że stare bloki nie stoją tak blisko ulicy jak te nowe! Jakby tych blokowisk tak blisko nie było to nie byłoby problemów z ekranami itp... Tutaj jest pies pogrzebany i wcale się nie dziwię mieszkańcom, że owych ekranów żądają. Nic fajnego nie móc otworzyć okna przez cały dzień nie narażając się na dudnienie aut i tonę kurzu w mieszkaniu...

Prosty przykład to osiedle nowych bloków obok Tesco przy Górczewskiej - budynki mieszkalne stoją 4-6m od jezdni 3pasmowej! Gdzie tu sens? I jest takich miejsc wiele np. przy S8 lub na Białołęce przy planowanych trasach (Olszynki Grochowskiej i TMP)...

mj106
May 10th, 2010, 01:47 PM
Rok temu, z cyklu "mam marzenie": http://66.249.128.93/showpost.php?p=35505668&postcount=2906

A dzis cala Zupnicza gladka jak stol.
Frzowanki rulezz!

Dzieki Hania!
;)

replee
May 10th, 2010, 03:14 PM
"Ja bym bardzo chciał jeździć zbiorkomem u siebie (z Targówka), ale jak już to chciałbym robić to bez trzymania twarzy pod czyjąś pachą... Kilka razy się przemęczyłem i dziękuję bardzo..."

Temat fobii omawiamy już w wątku o drugiej linii metra ;-)

Oraz nie idealizuję, tylko wskazuje mozliwe rozwiązania :) :D

Wierz mi, nie ma żadnej różnicy w poziomie hałasu w zależności od tego czy mieszkasz tu http://www.zumi.pl/namapie.html?&long=20.9134394&lat=52.240622&type=3&scale=1&svActive=false czy tu http://www.zumi.pl/namapie.html?&long=20.920172&lat=52.2579572&type=3&scale=1&svActive=false

Gdyby mieszkańcom przeszkadzał hałas, to albo by wrócili na swoją wioske, albo domagali by się ograniczania ruchu (co jest jedynym IMO słysznym rozwiązaniem i zdania nie zmienię). Za chwilę będziemy mieli zachodni kawałek obwodnicy, a mimo to nadal zachęca się poprzez poszerzanie ulicy do jeżdżenia przez środek dzielnicy, no błagam...

"Patrząc nawet na Powstańców Śląskich zauważ, że stare bloki nie stoją tak blisko ulicy jak te nowe!"

Jesteś pewien?

http://www.zumi.pl/namapie.html?&long=20.916638&lat=52.224156&type=3&scale=1&svActive=false

Wierz mi, że hałas w tym budynku po lewej stronie (równoległy do ulicy) jest niewyobrażalny... to absurd, ale na dobrą sprawę ekrany są tu znacznie bardziej potrzebne niż w każdej innej części Powstańców.

Mieszkam na Jelonkach od urodzenia, ten kawałek Bemowa znam jak własną kieszeń.

A ludzie powinni uruchomić mózgi i po prostu takich mieszkań nie kupować, ostatnie nawet widziałem na jednym z balkonów mordoru JW informację z cyklu "SPRZEDAM". Zresztą, już chyba uruchamiają - Park Górczewska jak stał niemal pusty, tak stoi niemal pusty do dziś (przynajmniej z tego co wiem).

koszatek
May 10th, 2010, 03:38 PM
Ulice z 1 pasem ruchu to pomyłka - to najprostszy sposób, by 1 rozkraczony dostawczak sparaliżował całą dzielnicę, a skręcający w lewo blokowali skrzyżowania.
Natomiast miejska aleja 2x2, z dopuszczonymi lewoskrętami i ewentualnie bez zatok autobusowych (postój autobusu na prawym pasie) jest według mnie ok. Przejazd taką ulicą "na skróty" zamiast obwodnicą jednak nie będzie się opłacał - dużo czasu traci się na światłach, a i biegami trzeba się namachać i paliwa więcej idzie.

replee
May 10th, 2010, 03:47 PM
"Ulice z 1 pasem ruchu to pomyłka - to najprostszy sposób, by 1 rozkraczony dostawczak sparaliżował całą dzielnicę, a skręcający w lewo blokowali skrzyżowania."

Najlepiej wogóle nie wychodźmy z domu ;-)

"Natomiast miejska aleja 2x2, z dopuszczonymi lewoskrętami i ewentualnie bez zatok autobusowych (postój autobusu na prawym pasie) jest według mnie ok."

I w porządku, niech będzie na Powstańców tak jak jest teraz, ale czy tutaj http://www.zumi.pl/namapie.html?&long=20.913149&lat=52.239162&type=3&scale=1a&svActive=false naprawdę potrzebne są 4 pasy na każdym z wlotów (z wyjątkiem południowego)? Czy nie dałoby rady tutaj zrobić zwyczajnego ronda które uprościłoby relacje skrętne + śluzy trambusowe?

Jakub Warszauer
May 10th, 2010, 03:53 PM
I w porządku, niech będzie na Powstańców tak jak jest teraz, ale czy tutaj http://www.zumi.pl/namapie.html?&long=20.913149&lat=52.239162&type=3&scale=1a&svActive=false naprawdę potrzebne są 4 pasy na każdym z wlotów (z wyjątkiem południowego)? Czy nie dałoby rady tutaj zrobić zwyczajnego ronda które uprościłoby relacje skrętne + śluzy trambusowe?

Nie, ponieważ Górczewska jest łącznikiem z budowaną Trasą AK. Silne będą wszystkie relacje skrętne do i z Górczewskiej (zachód) oraz ciąg Górczewskiej. Z resztą... tu i tak nic nie będzie dobrze działało.

koszatek
May 10th, 2010, 03:56 PM
Bo ja wiem, Górczewska po otwarciu S8 mogła by w zasadzie zostać zwężona przez wydzielenie buspasa na prawym pasie. Natomiast z i w Powstańców nadal będzie sporo pojazdów skręcać, bo zawalono sprawę węzła S8 z Powstańców.

bogusz00
May 10th, 2010, 04:08 PM
Hm, ja bym poczekał na POW albo Nowolazurową, to wtedy na południe będzie łatwiej śmigać. Teraz to albo trzeba walić w Dźwigową albo RZS. Jeśli RZS to mamy Górczewską albo Połczyńską-Kasprzaka i korek na Prymasa.

kowal 3D
May 10th, 2010, 04:16 PM
I w porządku, niech będzie na Powstańców tak jak jest teraz, ale czy tutaj http://www.zumi.pl/namapie.html?&long=20.913149&lat=52.239162&type=3&scale=1a&svActive=false naprawdę potrzebne są 4 pasy na każdym z wlotów (z wyjątkiem południowego)? Czy nie dałoby rady tutaj zrobić zwyczajnego ronda które uprościłoby relacje skrętne + śluzy trambusowe?

Te cztery pasy to za mało. Lewoskręty są na osobnej fazie, powinny być dla nich po dwa pasy. No i na Górczewskiej oczywiście nie dało się wykorzystać zatok autobusowych jako pasów włączania.

Taki warszawski standard. A to są dwie drogi międzydzielnicowe.

Jeśli chce się wprowadzić zieloną falę dla tramwajów (nie jest to zresztą taki głupi pomysł), to poszerzenie wlotów jest koniecznością.

replee
May 10th, 2010, 04:32 PM
kowal, błagam, powiedz że żartujesz... gdzie Ty chcesz tam jeszcze wepchać pasy do skrętu w lewo? Wogóle najlepiej chyba by było zrobić estakadę w ciągu Górczewskiej żeby łatwiej było wjechać samochodem do centrum albo na którymś z najbardziej obleganych kierunków, wszyscy by byli zadowoleni...

Przyjmijmy może jednak, że po oddaniu S8 Górczewska straci trochę na znaczeniu...

kowal 3D
May 10th, 2010, 04:52 PM
Najlepiej byłoby wybudować węzeł S8-PŚ, bo to by realnie odciążyło Górczewską. No ale na razie nie było nam to dane.

A co do lewoskrętów: przystanki tramwajowe powinny być budowane ZA skrzyżowaniami, a nie przed, i wtedy lewoskręty by się zmieściły. Miejsce na przystanki jest, aktualnie znajduje się tam niewykorzystywany kawałek trawnika.

(Apropo rozmieszczenia przystanków, nie dotyczy to zresztą tylko tego konkretnego przypadku, ale ogólnie większości takich sytuacji w Warszawie, np. Grójecka-Wawelska, Jerozolimskie-Żelazna, Rondo Dmowskiego, itp.)

replee
May 10th, 2010, 05:41 PM
"Najlepiej byłoby wybudować węzeł S8-PŚ, bo to by realnie odciążyło Górczewską. No ale na razie nie było nam to dane."

Hmm... niech mi ktoś odpowie na jedno fundamentalne pytanie - skąd bierze się ruch na Górczewskiej? Z dzielnicy Bemowo? Bo jak na moje oko, to głównie z tego co wjeżdża do miasta przez Blizne. Jakaś część to tranzyt. I już choćby ta część tranzytowa nie będzie sie pchać na Górczewską tylko od razu wjedzie na S8... źle myślę?

Maciek97
May 10th, 2010, 08:16 PM
"Najlepiej byłoby wybudować węzeł S8-PŚ, bo to by realnie odciążyło Górczewską. No ale na razie nie było nam to dane."

Hmm... niech mi ktoś odpowie na jedno fundamentalne pytanie - skąd bierze się ruch na Górczewskiej? Z dzielnicy Bemowo? Bo jak na moje oko, to głównie z tego co wjeżdża do miasta przez Blizne.
Zdecydowanie Bemowo ktore chce jechać w stronę Prymasa lub Centrum.

Jakub Warszauer
May 10th, 2010, 08:34 PM
Przyjmijmy może jednak, że po oddaniu S8 Górczewska straci trochę na znaczeniu...
Po oddaniu S8 na Górczewskiej pojawi się ruch wjeżdżający i zjeżdżający z obwodnicy. Czyli na zachód od Powstańców Śląskich ruch wzrośnie.

larius
May 14th, 2010, 09:40 AM
http://images36.fotosik.pl/181/c592f27457abccee.jpg (www.fotosik.pl) http://images39.fotosik.pl/290/d4753caeac9c4b02.jpg (www.fotosik.pl) http://images43.fotosik.pl/294/bde5db0df4f8f97e.jpg (www.fotosik.pl) http://images46.fotosik.pl/293/ae9011a11c5de53f.jpg (www.fotosik.pl) http://images37.fotosik.pl/289/f90b6c2ee02bd701.jpg (www.fotosik.pl)

Tak w ramach ciekawostki, dziś kierowcy postanowili rozpocząć prace na Górczewskiej celem jej poszerzenia :nuts::lol:

bewu1
May 14th, 2010, 09:42 AM
http://images36.fotosik.pl/181/998fc897a119fbb1.jpg (www.fotosik.pl)

Patrzę na samochód, na tablicę rejestracyjną, i wszystko jasne. :ohno: Kielce niszczą nam stolicę.

Strada56
May 14th, 2010, 10:30 AM
W końcu! Lepszy rydz niż nic!:)
"Rewolucja na Emilii Plater: zieleń zamiast parkingów"
http://wyborcza.pl/1,94898,7881174,Rewolucja_na_Emilii_Plater__zielen_zamiast_parkingow.html
http://bi.gazeta.pl/im/5/7881/m7881165.jpg

larius
May 14th, 2010, 10:45 AM
Remont ulicy drogowcy zamierzają przeprowadzić już w wakacje. Nie trzeba rozpisywać przetargu. Prace wykona miejski Zakład Remontów i Konserwacji Dróg.

Więcej... http://wyborcza.pl/1,94898,7881174,Rewolucja_na_Emilii_Plater__zielen_zamiast_parkingow.html#ixzz0ntKQkPK2


Ta informacja nie jest zbyt pocieszająca... Źle mi się kojarzy ten wykonawca, a raczej jakość ich usług...

drugastrona
May 14th, 2010, 11:16 AM
Fajnie, że będą poprawiać burdel na Emilii Plater, ale lepiej byłoby, gdyby zostawili bruk, byłoby bardziej klimatycznie.

M_I_K_I
May 14th, 2010, 12:17 PM
bardzo się cieszę że ktoś pomyślał i nie będzie tylko frezowania. Ta ulica wygląda bardziej żenująco dla pieszych niż dla kierowców - i dobrze że coś się zmieni. Z tego rysunku wynika że miasto próbuje "na szybko" upchnąć jak najwięcej z docelowego wyglądu ulicy w ramach letniego remontu. I dobrze! Zniknie parking (ewenement, że od tylu lat tam jest, mimo że przepisy nie pozwalają parkować między jezdniami!), będzie zieleń, chodniki, buspas :banana:

Liczę tylko po cichu, że ten remont nie spowoduje, że miasto zrezygnuje z doprowadzenia EP do stanu docelowego. Nadal mam nadzieję że przez najbliższe 3 lata będziemy mieli ten "satysfakcjonujący stan", a potem, w 2013-4 wchodzą z generalnym remontem całej przestrzeni ulicy - wraz z parkingiem podziemnym (o ile wcześniej nie okażę się że jednak nie jest potrzebny), pasem autobusowym, zmianą geometrii jezdni, przejściami dla pieszych na powierzchni, chodnikami, asfaltową ścieżką, małą architekturą, drzewami i wszystkim innym. To będzie potrzebne nadal, mimo wyrównania nawierzchni i chodników już w tym roku.

Van_Loosen
May 14th, 2010, 12:33 PM
RDOS stwierdził, że dla przebudowy estakad na Trasie Łazienkowskiej należy przeprowadzić ocenę oddziaływania na środowisko.

LINK (http://warszawa.rdos.gov.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=933:zawiadomienie-z-dn11052010-r-dot-przebudowy-estakad-w-trasie-azienkowskiej-na-wle-warszawskim-oraz-estakady-na-wle-praskim-w-warszawie&catid=36:ogoszenia&Itemid=41)

Jakub Warszauer
May 14th, 2010, 12:50 PM
Liczę tylko po cichu, że ten remont nie spowoduje, że miasto zrezygnuje z doprowadzenia EP do stanu docelowego. Nadal mam nadzieję że przez najbliższe 3 lata będziemy mieli ten "satysfakcjonujący stan", a potem, w 2013-4 wchodzą z generalnym remontem całej przestrzeni ulicy - wraz z parkingiem podziemnym (o ile wcześniej nie okażę się że jednak nie jest potrzebny), pasem autobusowym, zmianą geometrii jezdni, przejściami dla pieszych na powierzchni, chodnikami, asfaltową ścieżką, małą architekturą, drzewami i wszystkim innym. To będzie potrzebne nadal, mimo wyrównania nawierzchni i chodników już w tym roku.

Jest wydana decyzja środowiskowa na pełną przebudowę ul. Plater. Teraz będzie tylko remont.

Na podstawie tej decyzji środowiskowej przygotowano projekt budowlany przebudowy Plater, który ZMID zamierzał wykonać. Jest on po większości uzgodnień. Z względu na cięcia projekt spadł z WPI i z tego powodu ZDM podjął (bardzo dobrą) decyzję o remoncie ulicy.

Jednakże po remoncie Plater w zasadzie pewne jest to, że decyzja środowiskowa się przedawni. Urzędnicy ZMID uważają, że DŚU jest bezterminowa (tak słyszałem na własne uszy). Nie jest to prawda. Jestem przekonany o tym, że DŚU się przeterminuje. Tym samym do kosza pójdzie projekt budowlany przebudowy.

I poniekąd dobrze, ponieważ niespecjalnie mi się on podobał.

Braintree
May 14th, 2010, 03:07 PM
http://images46.fotosik.pl/293/ae9011a11c5de53f.jpg
"Ale urwał!!!" :lol:

Co do Emilii Plater to jestem ciekawy, jak sobie poradzą po remoncie z dzikimi postojami taksówek.
Bardzo cieszy pomysł zieleńca między jezdniami.
Oby posadzili znowu drzewa po zachodniej stronie ulicy.

KalafiorWWA
May 14th, 2010, 03:13 PM
RDOS stwierdził, że dla przebudowy estakad na Trasie Łazienkowskiej należy przeprowadzić ocenę oddziaływania na środowisko.

Biurokracja wykończy to państwo :nuts:
Nowe estakady NAPEWNO będą miały inny wpływ na środowisko niż te co walą się aktualnie.
Panie, uwolnij nas od tego szaleństwa:)

Zróbmy mały konkurs, zgadnijmy czy wymyślą ekranby akustyczne :D

maremarmar
May 14th, 2010, 03:24 PM
RDOS stwierdził, że dla przebudowy estakad na Trasie Łazienkowskiej należy przeprowadzić ocenę oddziaływania na środowisko.


Czyżby normy hałasu...?
Nie pamiętam czy odbudowa estakad przy Wale Miedzeszyńskim miała DŚ? Fakt, że nowe estakady są poekranowane. Po lewej stronie też powinny być.

E2rdEm
May 14th, 2010, 08:13 PM
^^ Ekrany tam nie wystarczą.
Mieszkańcy wieżowców przy węźle mogą już się cieszyć - będą mieli nowiutkie okna trzyszybowe na koszt ZDM. A być może również klimatyzatory. :bash:

lukaszem
May 14th, 2010, 08:55 PM
Cieszę się że w końcu Emilii Plater ma zostać w końcu wyremontowana mam jednak pewne "ale". Ze schematu (http://bi.gazeta.pl/im/5/7881/m7881165.jpg) wynika że począwszy od osi ulicy będziemy mieli w następującej kolejności:
- zieleń
- pas dla samochodów osobowych
- buspas
- ścieżkę rowerową
- miejsca parkingowe

Tak więc przypuszczam ze będziemy mieli następujące problemy:
- samochody osobowe skręcające w prawo i wyjeżdżające z parkingów będą blokować buspas oraz rowerzystów. Doprowadzi to do niebezpiecznych sytuacji jak i donośnego trąbienia (w szczególności w okresach świątecznych, gdy kierowcy będą intensywnie korzystać z parkingu w Złotych Tarasach)
- samochody osobowe będą parkować na przystankach bo będzie na nie łatwo wjechać
- rowerzyści będą musieli być wyprzedzani przez autobusy, w szczególności mało fajne przed przystankami, gdy kierowca busa stwierdzi że nic się nie stanie jak rowerzysta przetestuje hamulce - i tak wyhamuje

Generalnie relacje skrętne przecinające buspas to nie jest najlepszy pomysł.

Czy nie lepiej by było gdyby układ był następujący:
- zieleń,
- ścieżka rowerowa (odseparowana krawężnikiem od buspasa)
- buspas z przystankami
- pas dla samochodów

Dzięki takiemu rozwiązaniu nie byłoby przecinania się wzajemnych relacji oraz gdyby przystanki zabezpieczyć słupkami/kwetnikami (każdy może wstawić co lubi :)) to kierowcy nie wjeżdżali od tyłu i nie parkowali (desperaci musieliby wtedy wjechać na buspas).

Jedyny przypadek buspasa (a w zasadzie trambusa) po środku jezdni znajdziemy na trasie WZ i moim zdaniem to chyba najbardziej lubiany przykład w Warszawie tego rozwiązania.

rav00
May 15th, 2010, 01:16 AM
http://images46.fotosik.pl/293/ae9011a11c5de53f.jpg
"Ale urwał!!!" :lol:


Tu lepsze zdjecie

http://grafik.rp.pl/grafika_zw/475729,256585,9.jpg
http://www.zw.com.pl/galeria/284828,1,475729.html

Tylko gdzie jest drugie pol silnika? ;>

Szop
May 15th, 2010, 03:44 AM
Oby ekrany pojawiły się na lewobrzeżnym odcinku TŁ - lekcje matematyki nie były miłe również ze względu na hałas.

Zieleń na EP mnie natomiast nie zachwyca - i tak przecież ogromna ilość pustego miejsca, a poza tym - Park Świętokrzyski. Może osobny pas na parking dla małych busów, porozsiewanych po okolicy?

Wspomina się też o pasie szerszym, aby autobusy mogły bezpiecznie wymijać rowerzystów. Czemu nie do ciężkiej cholery na Krakowskim Przedmieściu?

yasioo7
May 15th, 2010, 07:46 AM
Treść stanowiska przyjętego przez KDS ds. Transportu proponuje 3 rozwiązania przekroju Emilii Plater:
- przekrój 2x3, w tym 2 pasy dla komunikacji indywidualnej o szerokości 3,0 m i 1 pas autobusowo-rowerowy o szerokości min. 4,4 m, w sumie jedna jezdnia o przekroju min. 10,4 m;
- przekrój 2x2, w tym 2 pasy dla komunikacji indywidualnej o szerokości 3,5 m i 1 pas rowerowy o szerokości min. 2,0 m, w sumie jedna jezdnia o przekroju min. 9,0 m;
- przekrój 2x2, w tym 1 pas dla komunikacji indywidualnej o szerokości 3,5 m i 1 pas autobusowo-rowerowy o szerokości min. 4,4 m, w sumie jedna jezdnia o przekroju min. 7,9 m.
ZTCW ZDM chce zewnętrzny pas o szerokości co najmniej 4,5 m. Oznacza to, że w przekroju jezdni o szerokości 10,5 m możliwe są 2 opcje:
- przekrój 2x3, w tym 2 pasy dla komunikacji indywidualnej o szerokości 3,0 m i 1 pas autobusowo-rowerowy o szerokości 4,5 m;
- przekrój 2x3, w tym 2 pasy dla komunikacji indywidualnej o szerokości 3,0 m, 1 pas autobusowy o szerokości 3,0 m i 1 pas rowerowy o szerokości 1,5 m.
Ze względów bezpieczeństwa ruchu wskazana jest opcja pierwsza z pasem autobusowo-rowerowym.
Nieoficjalnie od pół roku wiadomo też, że Emilii Plater ma zostać poprowadzony objazd Marszałkowskiej na czas jej zamknięcia podczas budowy II linii metra. Prawdopodobna trasa objazdu to Marszałkowska - Emilii Plater - Twarda - Królewska - Marszałkowska. Buspas na Emilii Plater będzie wtedy zbawieniem.

lukaszem
May 15th, 2010, 10:45 AM
Treść stanowiska przyjętego przez KDS ds. Transportu proponuje 3 rozwiązania przekroju Emilii Plater:
- przekrój 2x3, w tym 2 pasy dla komunikacji indywidualnej o szerokości 3,0 m i 1 pas autobusowo-rowerowy o szerokości min. 4,4 m, w sumie jedna jezdnia o przekroju min. 10,4 m;
- przekrój 2x2, w tym 2 pasy dla komunikacji indywidualnej o szerokości 3,5 m i 1 pas rowerowy o szerokości min. 2,0 m, w sumie jedna jezdnia o przekroju min. 9,0 m;
- przekrój 2x2, w tym 1 pas dla komunikacji indywidualnej o szerokości 3,5 m i 1 pas autobusowo-rowerowy o szerokości min. 4,4 m, w sumie jedna jezdnia o przekroju min. 7,9 m.
ZTCW ZDM chce zewnętrzny pas o szerokości co najmniej 4,5 m. Oznacza to, że w przekroju jezdni o szerokości 10,5 m możliwe są 2 opcje:
- przekrój 2x3, w tym 2 pasy dla komunikacji indywidualnej o szerokości 3,0 m i 1 pas autobusowo-rowerowy o szerokości 4,5 m;
- przekrój 2x3, w tym 2 pasy dla komunikacji indywidualnej o szerokości 3,0 m, 1 pas autobusowy o szerokości 3,0 m i 1 pas rowerowy o szerokości 1,5 m.
Ze względów bezpieczeństwa ruchu wskazana jest opcja pierwsza z pasem autobusowo-rowerowym.
Nieoficjalnie od pół roku wiadomo też, że Emilii Plater ma zostać poprowadzony objazd Marszałkowskiej na czas jej zamknięcia podczas budowy II linii metra. Prawdopodobna trasa objazdu to Marszałkowska - Emilii Plater - Twarda - Królewska - Marszałkowska. Buspas na Emilii Plater będzie wtedy zbawieniem.

Dzięki za dodatkowe informacje. Czy wiesz może:
- dlaczego ZDM chce umieścić buspas na zewnątrz zamiast pośrodku?
- jakie względy sprawiają, pas autobusowo-rowerowy jest bezpieczniejszy od osobnego pasa rowerowego i autobusowego? Zawsze sądziłem że bezpieczniej jest gdy pas rowerowy jest odseparowany i nie ma potencjalnej kolizji w sytuacji zatrzymywania się/wyjeżdzania z przystanków.

maremarmar
May 15th, 2010, 11:55 AM
Oby ekrany pojawiły się na lewobrzeżnym odcinku TŁ - lekcje matematyki nie były miłe również ze względu na hałas.

Oby. Hałas to problem nie tylko dla osiedli po prawej stronie trasy (patrząc od strony Wisły), ale również dla całego obszaru rekreacyjnego po lewej stronie (park Agrykola i okolice), który jest przez cały dzień "zanieczyszczony" hałasem.


Wspomina się też o pasie szerszym, aby autobusy mogły bezpiecznie wymijać rowerzystów. Czemu nie do ciężkiej cholery na Krakowskim Przedmieściu?

Na Krakowskim IMO nie ma potrzeby - ograniczony ruch i szeroka ulica są wystarczające - jadąc tam rowerem nigdy nie czuję żadnego zagrożenia.

maremarmar
May 15th, 2010, 12:13 PM
Czy nie lepiej by było gdyby układ był następujący:
(od osi ulicy - przyp. maremarmar)
- zieleń,
- ścieżka rowerowa (odseparowana krawężnikiem od buspasa)
- buspas z przystankami
- pas dla samochodów

Dzięki takiemu rozwiązaniu nie byłoby przecinania się wzajemnych relacji oraz gdyby przystanki zabezpieczyć słupkami/kwetnikami (każdy może wstawić co lubi :)) to kierowcy nie wjeżdżali od tyłu i nie parkowali (desperaci musieliby wtedy wjechać na buspas).


Moim zdaniem to zły pomysł. Buspas a tym bardziej droga rowerowa na wewnętrznych pasach ma sens, kiedy jest używana głównie jako "tranzyt". Tymczasem na EP jest dużo celów podróży, do których zmierzają pasażerowie/rowerzyści. Przy wykorzystaniu pasów wewnętrznych mamy różne problemy:

pasażerowie muszą dostawać się ze środka do krawędzi jezdni; to wymaga albo dodatkowych wysepek przystankowych między pasami (kłopotliwe), albo "obszaru przystankowego" na pasie ruchu (te zygzakowate linie - nie pamiętam jak to się nazywa) - niebezpieczne
rowerzyści żeby zjechać z ulicy muszą przeciąć aż dwa zewnętrzne pasy, oba szybsze niż ruch rowerowy - niebezpieczne

Nie bez powodu im bliżej osi jezdni, tym ruch jest reguły szybszy.


Jedyny przypadek buspasa (a w zasadzie trambusa) po środku jezdni znajdziemy na trasie WZ i moim zdaniem to chyba najbardziej lubiany przykład w Warszawie tego rozwiązania.
Myślę, że gdyby na trasie WZ trambuspas był pasem zewnętrznym, a samochodowy - wewnętrznym, to byłby jeszcze bardziej lubiany (ale to jest niewykonalne, choćby ze względu na tunel).

M_I_K_I
May 15th, 2010, 02:03 PM
Dzięki za dodatkowe informacje. Czy wiesz może:
- dlaczego ZDM chce umieścić buspas na zewnątrz zamiast pośrodku?

dlatego że przystanki są na zewnątrz. Prosta sprawa. To co nas teraz czeka tylko tylko remont, bez korekty przekroju i krawężników więc to co widać na tym schemacie to maksimum tego co można wycisnąć z EP przy okazji remontu. Na więcej trzeba nadal czekać na "po metrze" albo i dłużej

Strada56
May 16th, 2010, 11:37 PM
Zupełnie przypadkiem wszedłem na mapkę W-skiej Gdaki ( http://www.drogi.waw.pl/) i zdębiałem.
Piszę o tym tutaj bo sprawa dotyczy tras okołowarszawskich. Porównałem informacje z tym co jest w Standi i oto wyniki:

1. Budowa południowego wylotu z Warszawy drogi ekspresowej S-7 w kierunku Grójca:
GDAKA W-wa: Planowane lata rozpoczęcia i zakończenia robót budowlanych: IV kw. 2012r. - II kw. 2015r.
STANDIA: 2011 - 2013

2. Rozbudowa drogi krajowej nr 8 do parametrów drogi ekspresowej na odcinku od węzła z drogą woj. nr 579 w Radziejowicach do węzła z drogą woj. nr 721 w Wolicy:
GDAKA W-wa: III kw.2012r. - III kw.2014r.
STANDIA: 2011 - 2013

3. Rozbudowa drogi krajowej nr 8: węzeł Opacz - węzeł Paszków (Wolica)
GDAKA W-wa: II kw. 2012r. - II kw. 2014r. .
STANDIA: 2010 - 2012

4. Budowia północnego wylotu z Warszawy drogi ekspresowej S-7 w kierunku Gdańska odcinek Czosnów - Warszawa
GDAKA W-wa: IV kw. 2011r. - IV kw. 2014r..
STANDIA: 2011 - 2013

5. Budowa drogi ekspresowej S-17 odcinek od węzła „Marki" do węzła „Lubelska" - Wschodnia Obwodnica Warszawy
GDAKA W-wa: 2013r.-2015r..
STANDIA: BRAK DANYCH

6. Budowa północnego wylotu z Warszawy drogi ekspresowej S-8 w kierunku Białegostoku na odcinku od projektowanej Wschodniej Obwodnicy Warszawy
(droga S-17) do Obwodnicy Radzymina
GDAKA W-wa: BRAK DANYCH.
STANDIA: BRAK DANYCH

7. Budowa drogi ekspresowej S-2 (POW) na odcinku od węzła „Puławska" do węzła „Lubelska"
GDAKA W-wa: IV kw.2012r. - IV kw.2015r..
STANDIA: 2011 - 2014

Razi tu nie tylko brak zgodności danych podawanych przez Centralę i Oddział ale także wyraźne przesunięcie czasowe inwestycji.
Wygląda na to, że przez najbliższe pięć lat jedynym autostradowym lub "S- kowym" dojazdem do W-wy będzie A2- S2/S8.

W któryms z watków zastanawiano się skąd GDAKA weźmie kasę na A1 (Stryków - Pyrzowice). Wygląda na to, że tu jest odpowiedź.:ohno:

Tylko dlaczego znowu Warszawa?!!!!!:ohno:

tomkrt
May 17th, 2010, 01:23 AM
Razi tu nie tylko brak zgodności danych podawanych przez Centralę i Oddział ale także wyraźne przesunięcie czasowe inwestycji.
Wygląda na to, że przez najbliższe pięć lat jedynym autostradowym lub "S- kowym" dojazdem do W-wy będzie A2- S2/S8.



Nawet i to nie do końca.
Zakończenie przebdowy S8 Powązkowska - Marki jest planowane na II/IIIkw 2015 r.

PepedB
May 17th, 2010, 08:59 AM
Nawet i to nie do końca.
Zakończenie przebdowy S8 Powązkowska - Marki jest planowane na II/IIIkw 2015 r.

A co to za odcinek niby? Przecież teraz jest przebudowywany Modlińska- Marki, a Powązkowska Modlińska jest całkiem prawdopodobny z terminem do 2015, zwłaszcza jeśli będą zamykać Grota po połowie, żeby utrzymać ruch.

larius
May 17th, 2010, 09:21 AM
A powiedzcie mi tak z innej beczki - czy te naprawy ulic co są w Warszawie od jakiegoś czasu wykonywane (frezowanie + nowy asfalt) - przewidziana jest na nie gwarancja czy coś? W zeszłym roku zrobili ul. Trocką na Targówku - nie ma już ani jednej studzienki, która się nie zapadła..

@PepedB - a to nie jest tak, że Powązkowska - Modlińska to po prostu kolejny etap remontu?

tomkrt
May 17th, 2010, 12:34 PM
A co to za odcinek niby? Przecież teraz jest przebudowywany Modlińska- Marki, a Powązkowska Modlińska jest całkiem prawdopodobny z terminem do 2015, zwłaszcza jeśli będą zamykać Grota po połowie, żeby utrzymać ruch.

Odcinek Marymoncka-Modlińska ma być gotowy w czerwcu 2015.

kocur75
May 17th, 2010, 12:43 PM
co do gwarancji na frezowanki to sie podlacze z pytaniem. na bazylianskiej sa hartkorowo zapadniete wlazy od studzienek. to chyba rekord po frezowaniach. a to bylo w zeszlym roku frezowane, prawda? komu to zglaszac? zdmowi? jakies konkrety na jaki mail?

KalafiorWWA
May 17th, 2010, 01:02 PM
Nazywanie tego wszystkiego weekendowymi REMONTAMI jest w ogóle nieporozumieniem.

Widział ktoś kiedyś remont domu w ciągu weekendu? Ja widziałem co najwyżej malowanie i to bardzo fuszerkowe, nazywało się: maźniem ściany bo zszarzały.

Spalony
May 17th, 2010, 01:32 PM
eee tam, przesadzasz. Grochowską zrobili ładnych parę lat temu i nawet nie popękała jeszcze. Wszystko zależy od podbudowy drogi, jak droga ma marną podbudowę to i studzienki są źle osadzone. A zgłaszać trzeba, i to najlepiej ze zdjęciem. Problemem jest instytucja, bo choć najbardziej oczywista to ZDM to najskuteczniejsza jest chyba TVN Warszawa. Ja zazwyczaj piszę jednego maila do obydwu tych instytucji naraz, tak żeby jedni drugich motywowali. ;)

Kuras77
May 17th, 2010, 03:12 PM
Nie tylko te "frezowanki" potrafią być źle wykonane z powodu oczywistego pośpiechu. Jakiś czas temu (strzelam 3 lata) została dobudowana druga jezdnia ul. Racławickiej między ul. Wołoską a ul. Żwirki i Wigury. Nie dość, że nowa jezdnia jest pofalowana (brak dostatecznego wyrównania terenu) to jeszcze stara jezdnia w pobliżu ul. Wołoskiej (http://www.zumi.pl/namapie.html?&loc=Warszawa&Submit=Szukaj&long=21.0005903&lat=52.1957598&type=2&scale=1a&svActive=false) tak została wyremontowana, że teraz zewnętrzny pas się strasznie zapada. Wszystko wydaje się być skutkiem pozostawienia starych, pozapadanych krawężników - ciężkie samochody i autobusy jadące właśnie tym pasem "rozwałkowały" jeszcze asfalt którego nic nie trzymało w ryzach. Dlaczego robi się tak oczywiste fuszerki których koszt usunięcia jest niewspółmiernie wyższy od kosztów porządnej przebudowy?

KalafiorWWA
May 17th, 2010, 03:27 PM
Njlepszym przykładem na totalną chałturę (a raczej ogólnie zły pomysł z dawaniem dwóch dni na wykonanie wszystkiego) jest Wilanowska, skrzyżowanie z Dolinką w stronę Wilanowa.
Ulicę otworzyli tam dla ruchu pół godziny po tym jak zjechały walce. Efekt był taki, że wieczorem już byla tam tarka na dojeździe do skrzyżowania. Paranoja!
Jestem w stanie zrozumieć, że jeśli podbudowa drogi jest fatalna to takie zabiegi jak to "odnawianie nawierzchni" pomogą tylko chwilowo bo nalezało by wykonać całościowy remont.
Ale jeśli odstawia się takie numery jak tam na Wilanowskiej no to jest już gruba przesada. Podobna sytuacja miałą miejsce w kilku innych miejschach.

Podobnie na wyremontowaje dzwigowej. Wszyscy wiemy, że kanalizacja jest tam beznadziejna. Ale po wczorajszych deszczach już widac dzięki temu jak tragicznie został owy "remont" przeprowadzony. Kałuże co chwilę. To takie trudne równo rozściełac asfalt czy może wytłumaczą się, że już podbudowa znowu zaczyna siadać?
Firmy biorą kasę i z roku na rok robią coraz większa fuszerkę bo widzą, że maistu zależy głównie na czasie a nie na jakości.

lukaszem
May 17th, 2010, 08:30 PM
Moim zdaniem to zły pomysł. Buspas a tym bardziej droga rowerowa na wewnętrznych pasach ma sens, kiedy jest używana głównie jako "tranzyt". Tymczasem na EP jest dużo celów podróży, do których zmierzają pasażerowie/rowerzyści.

Nie zapominaj jednak że docelowo na Emilii Plater ma być ścieżka rowerowa na o wiele dłuższym odcinku. Będzie wtedy stanowić dla rowerzystów wygodne połączenie południowego i północnego śródmieścia. Przypuszczam że wtedy ten "tranzyt" to będzie 90-95% ruchu.

Przy wykorzystaniu pasów wewnętrznych mamy różne problemy:

pasażerowie muszą dostawać się ze środka do krawędzi jezdni; to wymaga albo dodatkowych wysepek przystankowych między pasami (kłopotliwe), albo "obszaru przystankowego" na pasie ruchu (te zygzakowate linie - nie pamiętam jak to się nazywa) - niebezpieczne


Zgadzam się, zygzatowate linie nie są zbyt bezpieczne. O wiele lepsze są przystanki po środku. Nieuważam że są one kłopotliwe - większość linii tramwajowych ma przystanki pośrodku i sądzę że to się sprawdza (pomijając nieliczne węzły gdzie jest po prostu za mało miejsca). Nie bez powodu też w miastach na zachodzie Europy zachodniej buspasy są właśnie pośrodku - żeby uniknąć kolizji na relacjach skrętnych.


rowerzyści żeby zjechać z ulicy muszą przeciąć aż dwa zewnętrzne pasy, oba szybsze niż ruch rowerowy - niebezpieczne

Nie bez powodu im bliżej osi jezdni, tym ruch jest reguły szybszy.

Rowerzyści skręcający w prawe/lewo mogliby korzystać ze ścieżek rowerowych równoległych do przejść dla pieszych.

Jak tak dalej pójdzie to faktycznie buspas i ścieżka rowerowa będą najszybszymi pasami :). Poza tym tak jak pisałem powyżej są też dobre powody do budowy buspasów pośrodku.


Myślę, że gdyby na trasie WZ trambuspas był pasem zewnętrznym, a samochodowy - wewnętrznym, to byłby jeszcze bardziej lubiany (ale to jest niewykonalne, choćby ze względu na tunel).
Trambuspas na trasie WZ wkrótce zyska dzięki wysepkom po środku. Wtedy kierowcy będą mieli do pokonania tylko przejście dla pieszych przy Placu Zamkowym. Alternatywnie przy zewnętrznym torowisku osobówki nieraz by miały kolizje z tramwajami i autobusami przy zjazdach i wjazdach. Chyba każdy jako kierowca woli wyjeżdżać przed sunący w korku inny samochód osobowy niż jadący relatywnie szybko tramwaj. Również kierowcy autobusów jak i motorniczy na pewno sobie cenią brak bezpośredniego kontaktu z kierowcami na trambusie (chociaż zdarza się że jakiś idiota wjedzie tam prosto przed autobus/tramwaj, a w zasadzie karetkę z tego co pamiętam).

lukaszem
May 17th, 2010, 08:32 PM
dlatego że przystanki są na zewnątrz. Prosta sprawa. To co nas teraz czeka tylko tylko remont, bez korekty przekroju i krawężników więc to co widać na tym schemacie to maksimum tego co można wycisnąć z EP przy okazji remontu. Na więcej trzeba nadal czekać na "po metrze" albo i dłużej
Ech... miałem nadzieję że skoro biorą się za środek jezdni to może przystanki też przesuną. No cóż trzeba być cierpliwym i w takim razie jeszcze kilka lat poczekać.

larius
May 17th, 2010, 10:25 PM
lukaszem - piszesz o wysepkach tramwajowych przy zamkowym, gdzie o tym można więcej poczytać?

lukaszem
May 18th, 2010, 07:58 AM
lukaszem - piszesz o wysepkach tramwajowych przy zamkowym, gdzie o tym można więcej poczytać?
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=684526&page=2
http://www.tvnwarszawa.pl/28438,1623246,wiadomosc.html

plesniak
May 19th, 2010, 11:31 AM
ZMID podał że otwarcie al. Wilanowskiej i al. Rzeczpospolitej nastąpi do końca czerwca. I rzeczywiście dzisiaj widziałem już wylany asfalt przy skrzyżowaniu z Dolinką - został mały rozkop przy samym skrzyżowaniu tylko.

Szop
May 19th, 2010, 01:58 PM
Oby. Hałas to problem nie tylko dla osiedli po prawej stronie trasy (patrząc od strony Wisły), ale również dla całego obszaru rekreacyjnego po lewej stronie (park Agrykola i okolice), który jest przez cały dzień "zanieczyszczony" hałasem. Właściwie, na prawobrzeżnym odcinku też chyba nadają się do modernizacji, podwyższenia i przedłużenia.



Na Krakowskim IMO nie ma potrzeby - ograniczony ruch i szeroka ulica są wystarczające - jadąc tam rowerem nigdy nie czuję żadnego zagrożenia.

Ale teoretycznie - ulica wcale nie jest szeroka, jedynie 7 metrów. Czyli po 3,5 na jeden kierunek, kiedy na Emilii ZDM proponuje 4,4m na pas dla autobusów i rowerów, do tego na szerszej jezdni jednokierunkowej. A na KP ruch autobusowy jest duży. Autobus ma 2,5 metra szerokości - czyli wyprzedzanie rowerzysty z jednoczesnym wymijaniem autobusu z naprzeciwka nie jest całkowicie bezpieczne. Moim zdaniem - za daleko się posunięto w zwężaniu jezdni, półtora metra chodnika mniej nie byłoby uciążliwe dla pieszych, a pomogłoby rowerzystom. Podobny błąd właśnie jest popełniany na Francuskiej i Paryskiej.

M_I_K_I
May 19th, 2010, 03:58 PM
Moim zdaniem - za daleko się posunięto w zwężaniu jezdni, półtora metra chodnika mniej nie byłoby uciążliwe dla pieszych, a pomogłoby rowerzystom. Podobny błąd właśnie jest popełniany na Francuskiej i Paryskiej.1,5m mniej na odcinku Świętokrzyska - Kopernik to byłoby krytyczne zwężenie chodnika. Tam już teraz są korki piesze...

JeV
May 19th, 2010, 04:25 PM
Tam już teraz są korki piesze...

Korki to mało powiedziane. Po zachodniej stronie tego odcinka to w godzinach szczytu walka o niewypadnięcie z zatłoczonego chodnika na jezdnię.

Szop
May 19th, 2010, 05:30 PM
1,5m mniej na odcinku Świętokrzyska - Kopernik to byłoby krytyczne zwężenie chodnika. Tam już teraz są korki piesze...

Ale tam akurat jezdnia jest już nieco szersza.

jadwas
May 20th, 2010, 10:30 AM
Zmiany przy Stadionie Narodowym



Duże zmiany szykują się na Wybrzeżu Szczecińskim. Władze miasta podpiszą w czwartek umowę na przebudowę odcinka od wiaduktu kolejowego do mostu Poniatowskiego.
Dzięki umowie podpisanej pomiędzy ratuszem, a ministerstwem sportu i turystyki ulica zostanie przede wszystkim poszerzona.

Nowa sygnalizacja i ścieżki rowerowe

Powstanie dodatkowy pas ruchu przeznaczony do obsługi dwóch wjazdów na teren Stadionu Narodowego i w ulicę biegnącą po południowej stronie nasypu kolejowego. Powstanie także ścieżka rowerowa po zachodniej stronie Wybrzeża Szczecińskiego, a sygnalizacja świetlna będzie zmodernizowana

Źródło:
Poszerzą Wybrzeże Szczecińskie (http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1657007,0,,poszerza_wybrzeze_szczecinskie,wiadomosc.html)

Robert_C
May 20th, 2010, 04:56 PM
Znakomita mapka z Gazety Wyborczej, co i gdzie może znaleźć się pod wodą z powodu wylania Wisły. A na mapce widzimy cała Trasę NS i TOG oraz wschodnia częśćx OŚ.

Znakomite :)
Skąd oni wzięli taką mapkę?

http://bi.gazeta.pl/im/2/7910/z7910712X.jpg

Artykuł tu:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7910616,Zobacz_czy_cie_zaleje__Mapa_terenow_zagrozonych.html

Kuras77
May 20th, 2010, 05:11 PM
TU (http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=57223949&postcount=2143) masz swoją odpowiedź.

JeV
May 20th, 2010, 05:22 PM
A dokładniej tu:
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=57223949#post57223949

A źrodło, źródło tutaj:
http://www.um.warszawa.pl/wydarzenia/studium/

ArJ
May 21st, 2010, 09:22 AM
Praską "Wisłostradę" będą modernizować etapami
W tym roku zacznie się poszerzanie Wybrzeża Szczecińskiego koło Stadionu Narodowego. Gorzej jest z przygotowaniami do przebudowy przedłużenia tej arterii koło zoo, czyli wąskiego Wybrzeża Helskiego

Ratusz wspólnie z Ministerstwem Sportu sfinansuje przebudowę 550-metrowego odcinka Wybrzeża Szczecińskiego od wiaduktu kolejowego linii średnicowej do mostu Poniatowskiego. Wczoraj obie strony podpisały w tej sprawie umowę. To właśnie przy tej ulicy będzie główny wjazd na Stadion Narodowy i parkingi.

Arteria w tym rejonie zostanie gruntownie zmodernizowana. Powstanie dodatkowy pas ruchu, który ułatwi wjazd na stadion, a w niektórych przypadkach może być także używany jako miejsca postojowe, np. dla autokarów. Zbudowany zostanie pas dzielący dwie jezdnie. Będą też nowe chodniki, a po stronie Wisły także ścieżka rowerowa. Będzie się ciągnąć od wiaduktu kolejowego do wiaduktu mostu Poniatowskiego i dalej prostopadle, wzdłuż łącznika do al. Poniatowskiego. Ścieżka połączy się z tą na moście Świętokrzyskim, który jest jedyną przeprawą w centrum z wygodną drogą rowerową. Dzięki temu cykliści będą mogli dostać się pod stadion z lewego brzegu Wisły.

Przebudowa Wybrzeża Szczecińskiego ma się zacząć w drugiej połowie tego roku i zakończyć równocześnie z oddaniem Stadionu Narodowego, czyli wiosną przyszłego roku.

Gorzej jest za to z przygotowaniami do przebudowy innego odcinka tzw. praskiej Wisłostrady. Chodzi o jej fragment od mostu Gdańskiego do ul. Okrzei, czyli Wybrzeże Helskie i krótki odcinek Wybrzeża Szczecińskiego. To wąska ulica, po jednym pasie w każdą stronę, na której niemal non stop tworzą się korki. W zeszłym roku ratusz wpadł na pomysł niezbyt drogiej przebudowy. Ma powstać trzeci pas ruchu, na którym zależnie od pory dnia będzie się zmieniał kierunek jazdy. Rano kierowcy będą mieli dwa pasy ruchu w stronę centrum i Stadionu Narodowego, a po południu dwa pasy w stronę mostu Gdańskiego. W weekendy jeden z pasów ma służyć jako parking dla gości zoo.

- Firma BPRW kończy koncepcję tej przebudowy. Liczymy, że ulicę uda się zrealizować przed Euro 2012 - mówi Mieczysław Reksnis, szef miejskiego biura drogownictwa i komunikacji. Poszerzenie ma się odbyć kosztem chodnika po zachodniej stronie ulicy, mimo to inwestycja musi uzyskać niezbędne pozwolenia środowiskowe. Pod tym względem wymagania są zaś duże, bo to chroniony obszar Natura 2000, który obejmuje tereny przyległe do Wisły.


http://bi.gazeta.pl/im/7/6123/m6123497.gif (http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7913978,Praska__Wislostrade__beda_modernizowac_etapami.html)

Pawrzes_PL
May 22nd, 2010, 09:39 PM
Ogłoszenie z dnia 2010-05-20

Warszawa: Wymiana nawierzchni bitumicznej jezdni ulic m. st. Warszawy - zamówienie uzupełniające do zamówienia podstawowego nr DZP/56/PN/37/09

I. 1) NAZWA I ADRES: Miasto Stołeczne Warszawa - Zarząd Dróg Miejskich, ul. Chmielna 120, 00-801 Warszawa, woj. mazowieckie, tel. 0-22 6549192, faks 0-22 8909211

#

2. Uzasadnienie wyboru trybu

Zgodnie z art. 67 ust. 1 pkt 6) ustawy Prawo zamówień publicznych Zamawiający może udzielić zamówienia z wolnej ręki w przypadku udzielenia, w okresie 3 lat od udzielenia zamówienia podstawowego, dotychczasowemu wykonawcy usług lub robót budowlanych zamówień uzupełniających, stanowiących nie więcej niż 50% wartości zamówienia podstawowego i polegających na powtórzeniu tego samego rodzaju zamówień, jeżeli zamówienie podstawowe zostało udzielone w trybie przetargu nieograniczonego lub ograniczonego, a zamówienie uzupełniające było przewidziane w ogłoszeniu o zamówieniu dla zamówienia podstawowego i jest zgodne z przedmiotem zamówienia podstawowego.
Powołana w Zarządzie Dróg Miejskich Komisja stwierdziła konieczność pilnego wykonania robót związanych z wymianą nawierzchni bitumicznej jezdni na n/w ulicach m. st. Warszawy:

ul.Conrada: odc. Wólczyńska - Powstańców Ślaskich
ul. Wolska: odc. Prymasa tysiąclecia - Sowińskiego
ul. Ryżowa: odc. Al. Jerozolimskie - Dzieci Warszawy

W chwili obecnej stan techniczny nawierzchni bitumicznej jezdni na w/w odcinkach ulic, z uwagi na występujące koleiny, łaty i nierówności poprzeczne, zagraża bezpieczeństwu komunikacyjnemu użytkowników ruchu i wymaga natychmiastowej naprawy. Naprawa ulic polegać będzie na sfrezowaniu istniejących warstw bitumicznych i ułożeniu nowych.
W związku z powyższym konieczne jest udzielenie w okresie 3 lat od udzielenia zamówienia podstawowego dotychczasowym Wykonawcom robót budowlanych zamówień uzupełniających, stanowiących nie więcej niż 50% wartości zamówienia podstawowego i polegających na powtórzeniu tego samego rodzaju zamówień.
Zamówienie uzupełniające było przewidziane w ogłoszeniu o zamówieniu dla zamówienia podstawowego i jest zgodne z przedmiotem zamówienia podstawowego.

Źródło: UZP

Van_Loosen
May 23rd, 2010, 07:48 AM
W końcu Wolska:banana: Pewnie jakiś decydent się przejechał i zmądrzał:bash:

Ulti_x
May 23rd, 2010, 07:56 PM
O północy zamykają Wał Miedzeszyński - będą utrudnienia.

Powodem zamknięcia ulicy jest ochrona wału przeciwpowodziowego, na którym znajduje się jezdnia. Samochody jeżdżące tą trasą powodują drgania, które osłabiają wał.

W niedzielę zapadł się chodnik i część jezdni na ulicy Fieldorfa oraz ścieżka rowerowa na Wale Miedzeszyńskim. Powodem było podmycie przez wody gruntowe.

O objazdach zamkniętego odcinka Wału Miedzeszyńskiego władze miasta mają poinformować na specjalnego konferencji prasowej jeszcze w niedzielę wieczorem.

Za Gazeta.pl link http://tiny.pl/htcxn
____

Fajny poniedziałek nas czeka.

Kayu
May 24th, 2010, 09:43 AM
Powołana w Zarządzie Dróg Miejskich Komisja stwierdziła konieczność pilnego wykonania robót związanych z wymianą nawierzchni bitumicznej jezdni na n/w ulicach m. st. Warszawy:


ul. Ryżowa: odc. Al. Jerozolimskie - Dzieci Warszawy



Szkoda, że przy okazji nie naprawią skrzyżowania Alej z Ryżową.

[BÉTON!BRUT!]
May 24th, 2010, 10:47 AM
Będzie niedługo przerabiane.

Jakub Warszauer
May 24th, 2010, 10:58 AM
;57426953']Będzie niedługo przerabiane.
Jakieś szczegóły?

larius
May 24th, 2010, 11:22 AM
Czy remont ul. Białostockiej już dobiegł końca?

artali
May 24th, 2010, 01:17 PM
W końcu Wolska:banana: Pewnie jakiś decydent się przejechał i zmądrzał

A gdzie remont Wolskiej od Młynarskiej do Prymasa? Czyżby komisja nie stwierdziła pilnej potrzeby? :nuts:

Ale dobre i to co jest. :)

Pozdrowienia

tomkrt
May 24th, 2010, 01:50 PM
Czy remont ul. Białostockiej już dobiegł końca?

Nie, dzisiaj była jeszcze zamknięta.

Spalony
May 25th, 2010, 12:13 AM
Zapadła się część Grochowskiej. Ma ktoś jakieś zdjęcia?

EDIT: link -> http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7930296,Zapadla_sie_Grochowska__Ulica_jest_zamknieta.html

[BÉTON!BRUT!]
May 25th, 2010, 08:56 AM
Pół roku temu...

Spalony
May 25th, 2010, 09:40 AM
^^ ale dzisiaj ją ładnie łatali i uzupełniali podbudowę! :D
fajna jest ta powodziowa mobilizacja!

Noxid
May 25th, 2010, 12:26 PM
Jechałem wczoraj Fieldorfa w stronę Mostu Siekierkowskiego, a ponieważ było ok północy i byłem bardzo zmęczony to zupełnie zapomniałem o zamknięciu Wału Miedzeszyńskiego. Jadę sobie na luzie a aż tu nagle przede mną wyrasta barierka ze znakiem zakazu wjazdu. Żadnego ostrzeżenia 200 m wcześniej, nic. Nie mówiąc już o znakach informujących o objazdach, drogach alternatywnych pozwalających się dostać na Trasę Siekierkowską. Ja Gocław dość dobrze znam to sobie poradziłem, ale ktoś kto nie zna, albo nie jest z Warszawy jest w takiej sytuacji w ciężkiej d...ie. Co za problem postawić ze 4 znaki?

A konkretnie wygląda to tak, tylko w nocy nie było policji

http://img638.imageshack.us/img638/8776/z7932295x.jpg (http://img638.imageshack.us/i/z7932295x.jpg/)

bogusz00
May 25th, 2010, 08:05 PM
Trzy sprawy:

1. Stawiają sygnalizacje świetlne na Bitwy Warszawskiej - na przejściu dla pieszych koło budynku Medicover oraz przy bazie MPT (skrzyżowanie z drogą wyłożoną trylinką). Pierwsze światła już migają na żółto.

2. Trochę ostatnio pośmigałem TŁ i lekko się zdziwiłem: otóż buspasem pomykał sobie radiowóz policyjny, za nim ustawiła się osobówka - liczyłem na jakąś reakcję ze strony policji, przeliczyłem się. Co więcej zaraz dołączyły kolejna auta. W sumie jechały 3 osobówki za radiowozem i nic. Rzecz się działa na odcinku miedzy Pomnikiem Lotnika a Niepodległości. Radiowóz zjechał sobie z trasy na Orlen. Domyślam się, że mieli jakąś interwencję, ale chociaż szczekaczkę mogli włączyć. Podobnie rzecz ma się z parkowaniem. Ostatnio doświadczyłem tego na Madalińskiego przy szpitalu. Ludzi parkują sobie pod znakiem zakazu i zero reakcji ze strony policji czy SM. Tak to my normalności nie zbudujemy... :bash::ohno:

3. Sprawa dziur po naprawach MPWiK. Wiosna w pełni, więc liczyłem, że zaczną naprawiać to co zepsuli w ostatnim czasie. Nie zauważyłem jednak jakiejś aktywności ze strony tej instytucji. Zabruki jak były tak są (np. Powst.Śląskich, Racławicka, Madalińskiego...). Czy w Waszej okolicy gdzieś wzięli się za naprawę tych miejsc?


PS. Przyłączam się do narzekania w sprawie studzienek. Pamiętam jeden z wywiadów szefowej ZDMu. Na pytanie dziennikarza czy jesteśmy upośledzeni (moja parafraza ;)) jeśli chodzi o umiejętność układania studzienek w poziomie drogi Pani GL odpowiedziała z oburzeniem, że wszystko jest w porządku, ewentualnie trzeba w niektórych miejscach wypoziomować studzienki. Poza tym większość studzienek mieści się w normie. Generalnie zatem pikuś. Może trzeba normy zmienić???

JeV
May 25th, 2010, 09:29 PM
Ludzi parkują sobie pod znakiem zakazu i zero reakcji ze strony policji czy SM. Tak to my normalności nie zbudujemy... :bash::ohno:

Na J. Dąbrowskiego też się tak parkuje od lat, bo nie ma gdzie (generalnie bez utrudniania ruchu, choć prosi się o karanie tych stających przy samych pasach albo skrzyżowaniach bo potwornie ograniczają widoczność). Ani się tutaj nie myślało o parkingach ani się nie myśli, a garaże mają tylko nowe budynki. Co więcej w piątek zlikwidowali kilkanaście miejsc postojowych na chodniku (a były tam odkąd tutaj żyję - dobre kilkanaście lat - i nikomu nie przeszkadzały).
Brak reakcji SM czy Policji odbieram tutaj jako wyraz zrozumienia. Przynajmniej ostatnio zamienili po latach znak zatrzymywania, na znak postoju. Chyba dla swojego świętego spokoju.
(BTW, nie piszę tego jako miłośnik 4 kółek do jazdy po mieście - w 80% poruszam się zbiorkomem). Jednak to co się miejscami wyprawia tutaj powoduje białą gorączkę.
Nawet próby proponowania ZDM różnych rozwiązań i wytykanie problemów z organizacją w tej okolicy, kończyły się pismami o wydźwięku (jak na złość) "co zrobimy, aby jeszcze bardziej wam życie utrudnić".


Bleh. Generalnie od trzech dni stawiają nowe słupki-patriotki (grubaśne modele o średnicy z 15cm) gdzie tylko się da (nawet tam gdzie w życiu samochodu nikt nie widział). Okolica pięknieje.

:bleep:

Kayu
May 25th, 2010, 10:42 PM
3. Sprawa dziur po naprawach MPWiK. Wiosna w pełni, więc liczyłem, że zaczną naprawiać to co zepsuli w ostatnim czasie. Nie zauważyłem jednak jakiejś aktywności ze strony tej instytucji. Zabruki jak były tak są (np. Powst.Śląskich, Racławicka, Madalińskiego...). Czy w Waszej okolicy gdzieś wzięli się za naprawę tych miejsc?

Kościuszki tuż za oddanym w grudniu rondem z Cierlicką. Zabruk pojawił się chyba kilka tygodni po oddaniu świeżego asfaltu na rondzie i okolicach. Tkwi tam do dzisiaj. Pewną nadzieją na jego zalanie jest betonowanie sąsiadującej zatoki autobusowej.

koszatek
May 25th, 2010, 11:38 PM
Trochę zdjęć z dnia przejścia fali kulminacyjnej na Wiśle.

Widok z mostu Ś-D na Wisłostradę:
http://lh5.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pHaVAd7rI/AAAAAAACogE/ck9WeaEYN_s/s1024/dsc09967.jpg

Druga strona - Wybrzeże Helskie:
http://lh4.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pHviHnNHI/AAAAAAACohE/2c1i4zkeui8/s1024/dsc09973a.jpg
http://lh3.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pH3ZQndVI/AAAAAAACohU/vf7656OiQyM/s1024/dsc09975.jpg
http://lh4.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pIAEcVBuI/AAAAAAACohs/2JFTdBbhO3A/s1024/dsc09977a.jpg
http://lh5.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pIJdlZ82I/AAAAAAACoiM/i1A8qoz0B40/s1024/dsc09981.jpg
http://lh5.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pIMx__ueI/AAAAAAACoiY/GG8foNxzeAw/s1024/dsc09982.jpg

Powrót na lewy brzeg:
http://lh3.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pIzPMYROI/AAAAAAACokY/VuRv71AMiYY/s1024/dsc09994.jpg

Most Gdański:
http://lh5.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pJ2aN1qJI/AAAAAAAConY/JWnai_t-Syg/s1024/dsc10016a.jpg

cdn.

koszatek
May 25th, 2010, 11:40 PM
Most Grota:
http://lh5.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pL96-LmGI/AAAAAAACotM/dGwWNCLyuwE/s1024/dsc10055.jpg
http://lh6.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pL_-aMB3I/AAAAAAACotU/yISyPtFDxWA/s1024/dsc10056.jpg
http://lh3.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pMJ1bB-xI/AAAAAAACot4/qvuZLGLAfl4/s1024/dsc10060.jpg

Estakady Bielańskie w wodzie:
http://lh5.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pOdGr-siI/AAAAAAACo0E/AenPv8JfnEQ/s1024/dsc10104.jpg
http://lh4.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pPc-zqVkI/AAAAAAACo2w/pS6m6Iz23i0/s1024/dsc10124.jpg
http://lh4.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pPgBvNUAI/AAAAAAACo3E/-DB_ELxQKn4/s1024/dsc10126.jpg

Przejazd mostem Grota na prawy brzeg - widok na zachód:
http://lh5.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pTaUDJ1dI/AAAAAAACpAs/IwgRz_e8sEQ/s1024/dsc10211.jpg

I na wschód:
http://lh5.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pTwAl2O3I/AAAAAAACpB0/R2Z8O8yf4ho/s1024/dsc10220.jpg

cdn.

koszatek
May 25th, 2010, 11:43 PM
Praski brzeg:
http://lh3.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pT7aGjgxI/AAAAAAACpCU/__EaHQoe8OU/s1024/dsc10224.jpg

Most Grota z prawego brzegu:
http://lh6.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pUDKaTlVI/AAAAAAACpCs/5COD-eUeGoU/s1024/dsc10226.jpg

Most Gdański:
http://lh5.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pWABoy4jI/AAAAAAACpIc/fKQVjz-emFQ/s1024/dsc10267.jpg

Widok z Wybrzeża Helskiego w okolicy Ratuszowej:
http://lh4.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pWqd-QIjI/AAAAAAACpKM/Y-ez4t4hPmA/s1024/dsc10279.jpg

Noxid
May 25th, 2010, 11:43 PM
Fajne zdjęcia, ale bardziej do wątku o fali powodziowej w stolicy.

koszatek
May 25th, 2010, 11:46 PM
Wybrałem zdjęcia związane ściśle z infrastrukturą drogową, ale mogę przenieść, jeśli uważacie, że tam jest lepsze miejsce.

Noxid
May 25th, 2010, 11:50 PM
Wiem, zauważyłem to. Mimo wszystko nie ja decyduję przecież o przeniesieniu.

Jakub Warszauer
May 26th, 2010, 07:43 AM
Jest dobrze jak jest. Bardzo fajne zdjęcia :)

Braintree
May 26th, 2010, 10:45 AM
Trzy sprawy:

1. Stawiają sygnalizacje świetlne na Bitwy Warszawskiej - na przejściu dla pieszych koło budynku Medicover oraz przy bazie MPT (skrzyżowanie z drogą wyłożoną trylinką). Pierwsze światła już migają na żółto.
(...)

Przy skrzyżowaniu z Orzeszkowej (skrzyżowanie z drogą wyłożoną trylinką) powstanie oprócz sygnalizacji też pas do skrętu w lewo. Oznacza to osobną fazę do skrętu i tym samym skróci zielona fazę do jazdy na wprost.
Na szczęście przesunięto krawężniki po prawej stronie jezdni tak, że pozostaną trzy pasy do jazdy na wprost.
Sygnalizacja przy zebrze koło Medicoveru będzie na guzik.

Korki wzrosną, ale będzie bezpieczniej.
Dobrze, że zrobili te sygnalizacje bo strach przechodzić przez BW1920. Kilka osób już straciło zdrowie i życie na tych przejściach.

barte.k
May 26th, 2010, 10:59 AM
zapadł sie ponownie fragment ul. F.Płaskowieckiej na Ursynowie.
w tej samej okolicy co poprzednio tj. przy skrzyżowaniu z ul. Lanciego..

bewu1
May 26th, 2010, 12:05 PM
zapadł sie ponownie fragment ul. F.Płaskowieckiej na Ursynowie.
w tej samej okolicy co poprzednio tj. przy skrzyżowaniu z ul. Lanciego..

Dziwne. Na Ursynowie nie było powodzi.

Noxid
May 26th, 2010, 12:12 PM
Od teraz każde zapadnięcie się ulicy będziemy kwitować "no tak, przecież była powódź" ;)

rav00
May 26th, 2010, 07:38 PM
Trzy sprawy:

2. Trochę ostatnio pośmigałem TŁ i lekko się zdziwiłem: otóż buspasem pomykał sobie radiowóz policyjny, za nim ustawiła się osobówka - liczyłem na jakąś reakcję ze strony policji, przeliczyłem się. Co więcej zaraz dołączyły kolejna auta. W sumie jechały 3 osobówki za radiowozem i nic. Rzecz się działa na odcinku miedzy Pomnikiem Lotnika a Niepodległości. Radiowóz zjechał sobie z trasy na Orlen. Domyślam się, że mieli jakąś interwencję, ale chociaż szczekaczkę mogli włączyć.


Bo jak jechali bez koguta wlaczonego, to jechali buspasem tak samo nielegalnie jak te auta za nimi... Moze darowali sobie, bo jeszcze sami by mandat zarobili.

rav00
May 27th, 2010, 01:42 AM
http://lh5.ggpht.com/_IjWGhHidNnQ/S_pHaVAd7rI/AAAAAAACogE/ck9WeaEYN_s/s1024/dsc09967.jpg


Porownanie:

http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,600,58813,zachodnie-wybrzeze-wisly-w-warszawie.jpg

wojtor
May 27th, 2010, 03:14 AM
mqybYEdHUlA

kocur75
May 27th, 2010, 10:05 AM
mqybYEdHUlA

patrzac na tempo w jakim dziala tam Skanska i na godziny pracy i ilosc pracownikow,i wiedzac jak utrudniaja ludziom zycie to potwierdzaja sie moje jak najgorsze opinie o tej firmie, pamietam jak sie grzebali z droga 580

kocur75
May 27th, 2010, 10:08 AM
mam wrazenie, ze dla ZDM kazdy pretekst jest dobry zeby odwolac frezowania. w zeszlym tygodniu powodz, w tym po powodzi. pamietam, ze odwolywano tez z okazji uroczystosci roznych /to niewazne ze mozna w tym czasie frezowac ulice poza centrum/

a teraz pytanie za 100 punktow? dlaczego maja byc frezowane za moment al. ujazdowskie pomiedzy 3 krzyzy a rozdrozem? ja glupi jestem i nie wiem, prosze wytlumaczcie

sdsw
May 27th, 2010, 12:11 PM
^^
Żeby asfalt był tak samo czarny na całym odcinku.

Bastian.
May 27th, 2010, 02:53 PM
zapadł sie ponownie fragment ul. F.Płaskowieckiej na Ursynowie.
w tej samej okolicy co poprzednio tj. przy skrzyżowaniu z ul. Lanciego..

Za parę lat to tamtędy chyba tylko terenówką przejedzie bo będą góry i doliny na tej ulicy. Mogli by chociaż jakieś frezowanko machnąć na tej ulicy dopóki S-2 nie pociągną dalej przez ursynów.

artali
May 27th, 2010, 02:57 PM
mam wrazenie, ze dla ZDM kazdy pretekst jest dobry zeby odwolac frezowania. w zeszlym tygodniu powodz, w tym po powodzi. pamietam, ze odwolywano tez z okazji uroczystosci roznych /to niewazne ze mozna w tym czasie frezowac ulice poza centrum/


Ja to odwołać? Przecież jak wół stoi że:

---------------------------------
27-05-2010
Do odnowy 4 ulice
W najbliższy weekend odnowę nawierzchni przejdą 4 odcinki warszawskich ulic. Będą to: ul. Powstańców Śląskich (od Radiowej do Wrocławskiej - cała szerokość jezdni), al. Solidarności (od pl. Bankowego do ul. Towarowej - jezdnia północna), Aleje Ujazdowskie (od pl. Na Rozdrożu do pl. Trzech Krzyży) wraz z ul. Piękną (od Alej Ujazdowskich do Wiejskiej) oraz pl. Grzybowski.
----------------------------------

Przy Powstańców zaczęli już ustawiać tablice informacyjne.
Pozdrowienia

Kuras77
May 27th, 2010, 05:03 PM
patrzac na tempo w jakim dziala tam Skanska i na godziny pracy i ilosc pracownikow,i wiedzac jak utrudniaja ludziom zycie to potwierdzaja sie moje jak najgorsze opinie o tej firmie, pamietam jak sie grzebali z droga 580
A oglądałeś ten filmik? Chyba nie, bo powód tak długiego remontu jest inny niż byś tego sobie życzył...

al. Solidarności (od pl. Bankowego do ul. Towarowej - jezdnia północna),
Rozumiem, że z racji szerokości jezdni i długości naprawianego odcinka druga jezdnia będzie wyfrezowana weekend, dwa lub trzy później?

kwesto
May 27th, 2010, 10:25 PM
Mam pytanie. Na Gocławiu wybudowali Tesco i w ramach tej budowy, poszerzyli fragment ulicy Nowaka-Jeziorańskiego. Przesunęli również chodnik (na środku postawili latarnie) oraz ścieżkę rowerową. Ścieżka została ułożona z pięknej czerwonej kostki behaton (chodnik też ale z szarej, kto by się przejmował, że wszędzie obok kostka jest prostokątna). No i teraz pytanie czy nie powinni ścieżki zrobić z asfaltu? chyba wszystkie ścieżki miały być asfaltowe? Czy tylko przy nowo budowanych ulicach to obowiązuje?

larius
May 27th, 2010, 11:15 PM
^^ A to nie jest ta "płaska" kostka? Tzn, wygląda jakby ją ułożyli do góry nogami, nie ma rantów opływowych i po tym się jeździ ok - np. na Górczewskiej jest takie coś.

A z innych news'ów dziś zaczęli montować żurawia przy Andersa :) I lali już beton fundamentów pod słupy nowego wiaduktu :) Ładnie tam idzie praca.

Solidium
May 27th, 2010, 11:21 PM
Płaska czy nie, może być nawet wyłożona szlaczkiem ze złota, ale jak nie spełnia norm (każda nowa/remontowana ścieżka z asfaltu) to nie jest dobrze...

M_I_K_I
May 27th, 2010, 11:42 PM
normy obwiązują przy inwestycjach miejskich. Przy innych miasto może tylko się domagać asfaltu. Jak widać - nie zawsze skutecznie

kwesto
May 28th, 2010, 08:07 AM
^^Czyli niestety tak musi być :( Dzięki za odpowiedź.

A to nie jest ta "płaska" kostka? Tzn, wygląda jakby ją ułożyli do góry nogami, nie ma rantów opływowych i po tym się jeździ ok - np. na Górczewskiej jest takie coś.
Nie wiem czy jest płaska. Widziałem tylko, że ma kształt kostki behaton.

Kuras77
May 30th, 2010, 07:10 PM
Właśnie przeszła nad Warszawą mega-burza. Zastanawiam się jaki to może mieć wpływ na weekendowe frezowania (m.i. Al. Solidarności i Ujazdowskie) - czy będą opóźnienia czy o zgrozo obije się to na jakości remontu? Wiadomo, że przy dużym deszczu nie można kłaść asfaltu ani malować pasów. Co zazwyczaj drogowcy robią w takich wypadkach?

tomkrt
May 30th, 2010, 07:21 PM
Asfalt w tym momencie właściwie wszędzie był już położony.
problemem mogą być malowanki.
materiał z dzisiaj
AgtjR3M7eC8

Z tego co widziałem rok temu, to frezowanie jest kończone bez względu na pogodę. Oczywiście kładzenie asfaltu w strugach deszczu odbije się na jakości i trwałości. Ale na pewnym etapie nie można procesu kładzenia przerwywać. szczególnie gdy na dwóch wywrotkach stygnie asfalt.
4NZ8uLW_E1A
Materiał z 16 czerwca 2009

Unit03
May 30th, 2010, 10:30 PM
Jechałem Solidarności ok. 17 i malowanki wyglądały na gotowe. Ale przy Feminie stało pogotowie torowe.:dunno:

toonczyk
May 30th, 2010, 11:17 PM
Al. Krakowską w okolicach PKP Rakowiec w zeszłym roku frezowali w czasie deszczu (przynajmniej na jednym odcinku widziałem lany asfalt w czasie ulewy), na razie jest gładko jak na lodzie.

Kuras77
May 31st, 2010, 10:32 AM
Tak, sam jechałem o 20 Jana Pawła i na szczęście asfalt i pasy były już gotowe a więc zdążyli przed burzą :okay: A dzisiaj ulica była już otwarta - ciekawe kiedy wezmą się za południową jezdnie?

svir
May 31st, 2010, 01:25 PM
W środę zaczynają remont Poznańskiej. Ponoć ma być konstka granitowa i pastorały (stylem dopasowane do wieku dziewczyn które pod nimi stoją ;) ). Ustawili sobie już zaplecze na Św. Barbary.

drugastrona
May 31st, 2010, 02:36 PM
^^ O, ten remont bardzo mnie interesuje :) Z chęcią się wybiorę z aparatem, kiedy już zaczną. Ciekawa sprawa z tą kostką, bo w rzeczywistości pod asfaltem leży już prawdziwa przedwojenna kostka. Mam nadzieję, że ją zostawią, ewentualnie zdejmą, poprawią podbudowę i ułożą na nowo.

tomkrt
May 31st, 2010, 03:56 PM
W środę zaczynają remont Poznańskiej. Ponoć ma być konstka granitowa i pastorały (stylem dopasowane do wieku dziewczyn które pod nimi stoją ;) ). Ustawili sobie już zaplecze na Św. Barbary.

Co oni kurde z tą kostą granitową, z tego co pamiętam to pod Pozańską jest kostka bazaltowa. trwalsza i mnie nasiąkliwa niż granit. Nie łapie plam od olejów itp. Jedyna wada że jest czarna

Sławek
May 31st, 2010, 04:03 PM
Co oni kurde z tą kostą granitową, z tego co pamiętam to pod Pozańską jest kostka bazaltowa. trwalsza i mnie nasiąkliwa niż granit. Nie łapie plam od olejów itp. Jedyna wada że jest czarna

Nie przesadzasz, aby? Kostka zwykła - źle bo tandeta, granitowa - źle bo jest juz zwykła...

svir
May 31st, 2010, 04:08 PM
^^ z tą kostką to ręki uciąć nie dam jaka dokładnie ma być, granitowa to tylko moja interpretacja, w artykułach pisali generalnie o kamiennej http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1648729,wiadomosc.html

tomkrt
May 31st, 2010, 04:28 PM
Nie przesadzasz, aby? Kostka zwykła - źle bo tandeta, granitowa - źle bo jest juz zwykła...

Nie przesadzam, tylko się zastanawiam jakby podspodem była kostka bazaltowa a tak mi się wydaje, że tam właśnie taka leży, to po cholere wywalać kasę na jej zrywanie, wywożenie i układanie nowej granitowej. Wystarczyło by zedrzeć delikatnie asfalt, i przełożyć isniejącą kostkę. aby nie bawić się w czyszczenie resztek asfatu, kamienie można ułożyć odrotnie niż leżały.

drugastrona
May 31st, 2010, 04:31 PM
A dlaczego wadą kostki bazaltowej jest to, że jest czarna? Asfalt też jest czarny :) Ale pamiętam, że w okolicy skrzyżowania z Piękną spod asfaltu wystaje jakaś inna, nie-czarna kostka. Szkoda, że nie zedrą wszystkiego, ale przynajniej do Wspólnej będzie elegancko.

Edit: Znalazłem moje zdjęcie z Poznańskiej. Sami oceńcie, co to jest, bo ja nie potrafię:

http://img710.imageshack.us/img710/2494/024bruk.jpg

Sławek
May 31st, 2010, 06:55 PM
Nie przesadzam, tylko się zastanawiam jakby podspodem była kostka bazaltowa a tak mi się wydaje, że tam właśnie taka leży, to po cholere wywalać kasę na jej zrywanie, wywożenie i układanie nowej granitowej. Wystarczyło by zedrzeć delikatnie asfalt, i przełożyć isniejącą kostkę. aby nie bawić się w czyszczenie resztek asfatu, kamienie można ułożyć odrotnie niż leżały.

Po to że jest nierówno, krzywo, itd. jak ma być kostka, to niech róno będzie jak np na Pl. Krasińskiego.

tomkrt
May 31st, 2010, 07:12 PM
Widze, że się myliłem, tam jest jednak bruk granitowy.
A asfalt już prawie znika.
Może poprostu przełożą to co tam jest z wymianą podbudowy.

jadwas
May 31st, 2010, 10:21 PM
Kostki bazaltowej powino się unikac jak ognia - moje doświadczenia są niezbyt fajne, zwłaszcza po deszczu: bazalt jest potwornie śliski.

M_I_K_I
June 1st, 2010, 12:44 AM
^^ daj spokój, to jest wąska uliczka docelowo w strefie 30km/h. Tam nikt nie będzie pędził żeby się ślizgać. A jak będzie to już jego głupota. Bardzo dobrze że będzie kostka - może spowoduje, że ludzie będą jeździć wolniej.

W ogóle - strasznie się cieszę na ten remont. Wreszcie ktoś pomyślał o ulicy jako całości, a nie tylko o frezowaniu asfaltu. Oby takich więcej - może za kilka Śródmieście Pd. całe będzie jak nowa Poznańska? :cheers:

Kuras77
June 1st, 2010, 02:53 AM
Jechałem dziś dwukrotnie odnowioną jezdnią Północną Al. Solidarności i muszę powiedzieć, że robota została dobrze wykonana - jest równiutko a studzienki zostały poprawione jeszcze przed frezowaniem i teraz w ogóle ich się nie czuje :banana:

MichalJ
June 1st, 2010, 09:06 AM
W ogóle - strasznie się cieszę na ten remont. Wreszcie ktoś pomyślał o ulicy jako całości, a nie tylko o frezowaniu asfaltu. Oby takich więcej - może za kilka Śródmieście Pd. całe będzie jak nowa Poznańska? :cheers:
W tym rejonie poza Poznańską i Emilii Plater (rozpacz, ale do remontu w przyszłym roku) pozostałe ulice (Hoża, Wilcza...) są wyremontowane i to nie metodą frezowania, tylko pełnego remontu z podbudową i chodnikami. Nikt ich nie będzie robić jeszcze raz.

larius
June 1st, 2010, 09:54 AM
A ja dziś jechałem Powstańców Śląskich (odc. Wrocławska - Radiowa) i jakoś na kolana nie rzuca ten nowy asfalt... Nie jest taki równiutki jak to bywa w innych miejscach, tylko są takie fale - czuć różnice poziomów na dłuższych odcinkach...

M_I_K_I
June 1st, 2010, 10:00 AM
W tym rejonie poza Poznańską i Emilii Plater (rozpacz, ale do remontu w przyszłym roku) pozostałe ulice (Hoża, Wilcza...) są wyremontowane i to nie metodą frezowania, tylko pełnego remontu z podbudową i chodnikami. Nikt ich nie będzie robić jeszcze raz.nie należy za ulicę uważać wyłącznie jezdni - co z tego że wymieniono podbudowę, skoro obok straszą połamane płyty/kostka bauma, do tego zawalone parkującymi samochodami? Oczekiwałbym takich remontów, które wpiszą się w rzekomo priorytetową rewitalizację tego rejonu - a nie tylko ułatwią przejazd.

MichalJ
June 1st, 2010, 11:50 AM
nie należy za ulicę uważać wyłącznie jezdni - co z tego że wymieniono podbudowę, skoro obok straszą połamane płyty/kostka bauma, do tego zawalone parkującymi samochodami?
Na wymienionych przeze mnie ulicach chodniki i miejsca parkingowe też były zrobione na nowo i niczym nie straszą.

drugastrona
June 1st, 2010, 12:27 PM
^^ Ale miejsca parkingowe SĄ, a samochody pasowałoby stamtąd wyrzucić, a miejsce oddać pieszym/ogródkom restauracyjnym. Tyle że najpierw trzeba zbudować podziemne parkingi w okolicy. W dodatku, warto by postawić pastorały.

Kuras77
June 1st, 2010, 01:52 PM
^^ Ale miejsca parkingowe SĄ, a samochody pasowałoby stamtąd wyrzucić, a miejsce oddać pieszym/ogródkom restauracyjnym. Tyle że najpierw trzeba zbudować podziemne parkingi w okolicy. W dodatku, warto by postawić pastorały.
Zgadzam się w pełni - jednak niestety tendencja jest taka, że miejsca parkingowe i tak się kasuje nie budując żadnych podziemnych parkingów, jakich jest pełno w miastach na zachodzie :(

Marco Polo
June 1st, 2010, 03:29 PM
Ja nie moge sie doczekac by w Warszawie wreszcie zaczeli powoli zwezac glowne ulice w centrum. Oczywiscie nie chodzi mi o wyeliminowanie ruchu zupelnie, ale o mniejsze jedo natezenie. Mam nadzieje ze jak juz beda obwodnice i te zewnetrzne i te wewnetrzne - to powoli ruch w centrum bedzie malal.

Zarowno w Amsterdamie jak i Sydney (moje ostatnie 10 lat) ulice w centrum sa zwezane badz wylaczane. Rowniez nie stawia sie juz w ogole na budowe parkingow w centrum - wrecz przeciwnie. Jedynie budynki z minimalna iloscia podziemnych miejsc parkingowych maja szanse na pozwolenie na budowe.

Moj pracodawca - jeden z najwiekszych bankow australijskich zaczyna wlasnie budowe nowej siedziby - wiezowca 46 pietrowego. Tam sie przeprowadzimy za 3 lata. I ta wielka budowla bedzie miala jedynie kilka miejsc parkingowych. Voila!! Do centrum i po centrum winno sie przemieszczac glownie publicznie badz rowerem.

Kuras77
June 2nd, 2010, 02:01 AM
Do centrum i po centrum winno sie przemieszczac glownie publicznie badz rowerem.
Gdyby jeszcze pogoda w Warszawie odpowiadała tej w Sydney to może na ten rower bym przystał... ;)

koszatek
June 2nd, 2010, 02:07 AM
Ja nie moge sie doczekac by w Warszawie wreszcie zaczeli powoli zwezac glowne ulice w centrum
To będzie modernizacja, i w tym momencie wyjdzie konieczność postawienia ekranów wzdłuż Marszałkowskiej, alej Jerozolimskich itd. :D

E2rdEm
June 2nd, 2010, 10:32 AM
^^ Etam, postawi się ograniczenia do 30, zrobi progi zwalniające żeby to wymusić - i już ekrany nie będą potrzebne.
:D

replee
June 2nd, 2010, 10:36 AM
Tyle że najpierw trzeba zbudować podziemne parkingi w okolicy.

W jakim celu? Do tego co napisał Marco Polo dodam tylko, że bezsensem jest jednak zapraszanie samochodów do centrum takim budowaniem parkingów... zamiast na podziemne parkingi w centrum lepiej wydać chyba kasę na PeeRy pod miastem, nie?

rybenbaum
June 2nd, 2010, 11:41 AM
W jakim celu? Do tego co napisał Marco Polo dodam tylko, że bezsensem jest jednak zapraszanie samochodów do centrum takim budowaniem parkingów... zamiast na podziemne parkingi w centrum lepiej wydać chyba kasę na PeeRy pod miastem, nie?

A w takim celu, żeby nie zastawiały chodników. Bo część ludzi i tak będzie musiała dojechać do centrum samochodami. Chodzi tylko o umiejętne zlokalizowanie tych parkingów (na obrzeżach strefy o ruchu ograniczonym) i żeby powstały one zamiast, a nie obok, miejsc na ulicach. W ten sposób mamy ulice dla pieszych, KM i rowerów. A nie wypraszamy ze Śródmieścia osób, które za nic w świecie nie przekonają się do KM, np osób z przedmieść, niepełnosprawnych, rodzin z dziećmi, osób spóźnionych, z bagażem ręcznym, mających dużo rzeczy w różnych punktach miasta do załatwienia na szybko. No i totalnych leni ;-)

Marzy mi się Śródmieście dla pieszych, KM i rowerów, ale trzeba z głową, a nie na pałę: zakazać i już.

Poza tym mam niejasne wrażenie, że różne osoby w kilku wątkach tłumaczyły Ci już małą sensowność całkowitego zakazu ruchu w Śródmieściu. Ale widzę, że nadal kontynuujesz swoją krucjatę. Twój wybór, tylko trochę mi przykro, że nie słuchasz moich argumentów.

A poza tym to nie ten wątek.

Kuras77
June 2nd, 2010, 01:54 PM
A w takim celu, żeby nie zastawiały chodników. Bo część ludzi i tak będzie musiała dojechać do centrum samochodami. Chodzi tylko o umiejętne zlokalizowanie tych parkingów (na obrzeżach strefy o ruchu ograniczonym) i żeby powstały one zamiast, a nie obok, miejsc na ulicach. W ten sposób mamy ulice dla pieszych, KM i rowerów. A nie wypraszamy ze Śródmieścia osób, które za nic w świecie nie przekonają się do KM, np osób z przedmieść, niepełnosprawnych, rodzin z dziećmi, osób spóźnionych, z bagażem ręcznym, mających dużo rzeczy w różnych punktach miasta do załatwienia na szybko. No i totalnych leni ;-)

Marzy mi się Śródmieście dla pieszych, KM i rowerów, ale trzeba z głową, a nie na pałę: zakazać i już.

Poza tym mam niejasne wrażenie, że różne osoby w kilku wątkach tłumaczyły Ci już małą sensowność całkowitego zakazu ruchu w Śródmieściu. Ale widzę, że nadal kontynuujesz swoją krucjatę. Twój wybór, tylko trochę mi przykro, że nie słuchasz moich argumentów.

Święte słowa - nic dodać, nic ująć. Każda przesada i ekstremizm jest szkodliwa a w tym wypadku utopią jest twierdzenie, że wszyscy zgodnie wysiądą z samochodów pod miastem. Ograniczenie tak - prawie całkowite wyeliminowanie na siłę za wszelką cenę - nie. Szczególnie w mieście z szybkim, bezpiecznym i pojemnym środkiem komunikacji jakim jest sieć metra...w postaci jednej linii...

drugastrona
June 2nd, 2010, 01:58 PM
W jakim celu? Do tego co napisał Marco Polo dodam tylko, że bezsensem jest jednak zapraszanie samochodów do centrum takim budowaniem parkingów... zamiast na podziemne parkingi w centrum lepiej wydać chyba kasę na PeeRy pod miastem, nie?

A w takim, że ludzie, którzy tam mieszkają i mają samochód gdzieś będą musieli go zaparkować. Jeżeli teraz zabierze się im miejsce na ulicy, to trzeba im oddać pod ziemią, nawet paręset metrów dalej.

replee
June 2nd, 2010, 02:08 PM
A w takim celu, żeby nie zastawiały chodników. Bo część ludzi i tak będzie musiała dojechać do centrum samochodami. Chodzi tylko o umiejętne zlokalizowanie tych parkingów (na obrzeżach strefy o ruchu ograniczonym) i żeby powstały one zamiast, a nie obok, miejsc na ulicach. W ten sposób mamy ulice dla pieszych, KM i rowerów. A nie wypraszamy ze Śródmieścia osób, które za nic w świecie nie przekonają się do KM, np osób z przedmieść, niepełnosprawnych, rodzin z dziećmi, osób spóźnionych, z bagażem ręcznym, mających dużo rzeczy w różnych punktach miasta do załatwienia na szybko. No i totalnych leni ;-)

Marzy mi się Śródmieście dla pieszych, KM i rowerów, ale trzeba z głową, a nie na pałę: zakazać i już.

Poza tym mam niejasne wrażenie, że różne osoby w kilku wątkach tłumaczyły Ci już małą sensowność całkowitego zakazu ruchu w Śródmieściu. Ale widzę, że nadal kontynuujesz swoją krucjatę. Twój wybór, tylko trochę mi przykro, że nie słuchasz moich argumentów.

A poza tym to nie ten wątek.

Obiecuję, że już więcej się w tej sprawie nie odezwę :D Albo nie... co do całkowitego zakazu ruchu w śródmieściu, to chyba-raczej-napewno nie moje słowa. Krucjaty też żadnej nie prowadzę, raz bodaj wdałem się w (niepotrzebną) dyskusję (w innym temacie) z kimś, kto twierdził, że chomiczówki na stegny jedzie się komunikacją miejską półtorej godziny.

Co to znaczy "umiejętne zlokalizowanie parkingów"? Dla mnie tworzenie podziemnych parkingów w centrum miasta, to po prostu zapraszanie tych wszystkich kierowców do wjeżdżania do centrum. A ponoć wszyscy chcemy, żeby zostawiali swoje auta albo pod domami albo na PRach przy metrze/kolei. I tak dalej i tak dalej...

A w takim, że ludzie, którzy tam mieszkają i mają samochód gdzieś będą musieli go zaparkować. Jeżeli teraz zabierze się im miejsce na ulicy, to trzeba im oddać pod ziemią, nawet paręset metrów dalej.

To straszne, co oni biedni poczną z tymi swoim pięknymi autami? Oraz tak, zgadzam się - to zwyczajny skandal, że ludziom zabiera się bezczelnie skrawek ulicy, który przecież należy... zaraz, właśnie, do kogo należy ten skrawek ulicy? Sorry, ale to lekka paranoja wg mnie...

MichalJ
June 2nd, 2010, 02:10 PM
Co to znaczy "umiejętne zlokalizowanie parkingów"? Dla mnie tworzenie podziemnych parkingów w centrum miasta, to po prostu zapraszanie tych wszystkich kierowców do wjeżdżania do centrum. A ponoć wszyscy chcemy, żeby zostawiali swoje auta albo pod domami (...)

Pod domami. Tyś powiedział. W centrum też mieszkają ludzie.

replee
June 2nd, 2010, 02:16 PM
Pod domami. Tyś powiedział. W centrum też mieszkają ludzie.

Właśnie - ludzie mieszkają. Nie samochody.

Pod domami napisałem mając na myśli np. WŁASNY garaż, albo miejsce "wykupione" na społecznym parkingu. A nie na chodniku/ulicy. Źle się wyraziłem, przepraszam.

Kuras77
June 2nd, 2010, 02:16 PM
Pod domami. Tyś powiedział. W centrum też mieszkają ludzie.
Ja też mieszkam w centrum ale wedle niektórych powinienem chyba trzymać samochód na parkingu pod miastem ;) Dać rozsądną alternatywę, potem ograniczać ruch indywidualny.

replee
June 2nd, 2010, 02:22 PM
Ja też mieszkam w centrum ale wedle niektórych powinienem chyba trzymać samochód na parkingu pod miastem ;) Dać rozsądną alternatywę, potem ograniczać ruch indywidualny.

A masz jakiś pomysł na rozsądną elternatywę dla obecnej sytuacji dotyczącej parkowania w centrum? Pytam z ciekawości, bo ja po prostu nie mam innego pomysłu, niż pozbyć sie samochodu mieszkając w centrum.

No chyba że pisząc o rozsądnej alternatywie masz na myśli ograniczanie ruchu indywidualnego w centrum - wtedy też jestem ciekaw co dokładnie masz na myśli. Ale to już akurat offtop :D

drugastrona
June 2nd, 2010, 02:31 PM
replee, jeśli chcemy bardziej cywilizować nasze miasto zwężając ulice, likwidując miejsca parkingowe na powierzchni, dając priorytet zbiorkomowi, to musimy się zmierzyć z sytuacją zastaną. Teraz wygląda to tak, że mnóstwo mieszkańców Śródmieścia ma swoje samochody od czasów, kiedy nikt jeszcze nie myślał o oddawaniu centrum pieszym, wprowadzania kostki, pastorałów, itp. I oni mają te samochody i tego nie da się teraz ustawowo zmienić. Może kiedy na takiej uliczce nie będzie już miejsc parkingowych, to nowy mieszkaniec dwa razy się zastanowi, czy kupować samochód, skoro pod domem ma zakaz parkowania. Ale to będzie kiedyś. Teraz coś z tymi samochodami trzeba zrobić, a pisanie, że najlepiej je posprzedawać jest niepoważne. Poza tym zawsze dyskutowaliśmy o tym, że samochód można mieć tylko i wyłącznie do zrobienia dużych zakupów raz na tydzień, albo do pojechania na wycieczkę za miasto. I sory ale ten samochód mieszkaniec Hożej czy Poznańskiej gdzieś musi trzymać. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest po prostu wyrzucenie samochodów z powierzchni i wrzucenie i pod powierzchnię.

replee
June 2nd, 2010, 02:37 PM
replee, jeśli chcemy bardziej cywilizować nasze miasto zwężając ulice, likwidując miejsca parkingowe na powierzchni, dając priorytet zbiorkomowi, to musimy się zmierzyć z sytuacją zastaną. Teraz wygląda to tak, że mnóstwo mieszkańców Śródmieścia ma swoje samochody od czasów, kiedy nikt jeszcze nie myślał o oddawaniu centrum pieszym, wprowadzania kostki, pastorałów, itp. I oni mają te samochody i tego nie da się teraz ustawowo zmienić. Może kiedy na takiej uliczce nie będzie już miejsc parkingowych, to nowy mieszkaniec dwa razy się zastanowi, czy kupować samochód, skoro pod domem ma zakaz parkowania. Ale to będzie kiedyś. Teraz coś z tymi samochodami trzeba zrobić, a pisanie, że najlepiej je posprzedawać jest niepoważne. Poza tym zawsze dyskutowaliśmy o tym, że samochód można mieć tylko i wyłącznie do zrobienia dużych zakupów raz na tydzień, albo do pojechania na wycieczkę za miasto. I sory ale ten samochód mieszkaniec Hożej czy Poznańskiej gdzieś musi trzymać. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest po prostu wyrzucenie samochodów z powierzchni i wrzucenie i pod powierzchnię.

1) Czyli musimy poczekać, aż ludzie wymrą :D

2) Ale z punktu widzenia mieszkania w centrum najbardziej rozsądne.

3) No dobra, powiedzmy że ten plan nawet mi się podoba... serio. Dla mnie bomba. Tylko kto za to zapłaci? Jeśli właściciele samochodów którzy mieszkają na Hożej czy Poznańskiej - nie widzę problemu.

Kuras77
June 2nd, 2010, 02:42 PM
drugastrona, dokładnie. Parkingi podziemne powinny służyć okolicznym mieszkańcom oraz tym przyjezdnym, którzy różnych przyczyn muszą wjechać do miasta samochodem. Dla mnie takim samą utopią jest miasto dla samochodów jak miasto bez samochodów. Byłem kilka lat temu w Wiedniu i tam chyba każda kamienica ma dobudowany parking podziemny. Do tego osoba, która w latach 60-70 jeździła zarobkowo do tego miasta mówi, że już wtedy masowo budowało się podziemne parkingi. W Polsce mentalność władzy jest taka, że tworzy się "europejskie" i nowoczesne przepisy (vide normy hałasu czy płatny wjazd do centrum) nie tworząc wcześniej alternatywy. Ale jak wiadomo zakazy tworzy się podpisami a infrastrukturę mięśniami i finansami więc jasno widać, co z pozycji nieudolnych władz jest łatwiejsze...


3) No dobra, powiedzmy że ten plan nawet mi się podoba... serio. Dla mnie bomba. Tylko kto za to zapłaci? Jeśli właściciele samochodów którzy mieszkają na Hożej czy Poznańskiej - nie widzę problemu.
Miejsc parkingowe na ulicy tworzy miasto a i miasta problemem jest nadmiar samochodów więc chyba miasto z wkładem poszczególnych wspólnot mieszkaniowych (jeśli chodzi o parkingi stricte pod budynkami).

koszatek
June 2nd, 2010, 02:59 PM
Zależy jeszcze, co rozumiemy przez Centrum. Czy ścisłą zabudowę typu Hoża, Poznańska, czy też leżące formalnie w dawnej gminie Centrum osiedla typu Muranów.
Na Muranowie jest pewna liczba miejsc parkingowych na terenie spółdzielni, ale - w zależności od rejonu - mniej lub bardziej za mała. Ci, których stać, wykupują miejsca na parkingach strzeżonych, inni parkują na ulicy. Można próbować wyrzucać te samochody, żeby było "ładniej", pytanie tylko - po co? Dla kogo te ulice miałyby konkretnie być - dla turystów? Żeby cieszyć oko przyjeżdżających do pracy spod Warszawy np. do Intraco? Przegięcie z kosztami parkowania (bo raczej nie widzę takiej perspektywy, żeby ludzie w pewnym wieku, z rodziną, dziećmi, starszymi i niedołężnymi rodzicami, jakoś masowo chcieli obywać się bez samochodów - niby da się, bez pralki, lodówki, łazienki też "da się", ale po co?) spowoduje w dłuższej perspektywie, że te rejony zaludni garstka osób dobrze zarabiających, które będzie stać na miejsce w garażu podziemnym, a poza tym studenci i osoby starsze, obywające się bez samochodów. Osoby z dziećmi i inne potrzebujące z innych powodów choćby raz w tygodniu pojechać samochodem, zaludnią przedmieścia. Czy to wyjdzie ogólnie miastu na dobre, to nie jestem przekonany.

Marco Polo
June 2nd, 2010, 02:59 PM
TO NIE JEST SPRAWA SKOMPLIKOWANA.

Chodzi o to by zniechecic ludzi do przyjazdu i przejezdzania po centrum samochodami osobowymi. (Z gory mowie, ze nie chodzi o mieszkancow centrum - to zrozumiale ze oni beda jezdzic do/po centrum bo tam mieszkaja - ale to stanowi obecnie jakies 20% ruchu jesli nie mniej).

Nie chodzi wiec o to by zbudowac mnostwo parkingow podziemnych bo to ZACHECA do uzywania zamochodow osobowych. Nalezy:

- wstrzymac budowe parkingow
- powoli ograniczac mozliwosc parkowania na chodnikach
- wprowadzic oplaty za parkowanie na parkingach pod biurowcami (wg. mnie to jakas bzdura ze pracownicy parkuja w biurowcach za darmo w dodatku w Warszawie jest plaga samochodow sluzbowych) - w Amsterdamie i Sydney moge pojechac do pracy samochodem ale parking w moim biurowcu kosztuje $60 dziennie wiec prawie nikt sie na to nie decyduje.
- systematycznie zwezac ulice
- wyznaczac jak najwiecej bus-pasow by przejazdy autobusem byly szybkie
- budowac druga a nastepnie trzecia linie metra
- rozwijac siec tramwajowa
- zachecac do korzystania z rowerow (sciezki, stojaki). Warszawa ma idealne warunki do jezdzenia rowerami przez 8-9 miesiecy w roku. Jest plaska i przez 8-9 miesiecy ma sprzyjajacy klimat (np. Sydney jest sporo pofaldowane i poprzecinane zatoka - a sa jedynie 2 mosty!!! a klimat dobry do jazdy do pracy przez 6-7 miesiecy jedynie).


Ogolnie mowiac, trzeba zaczac wyraznie mowic, pisac i dyskutowac o tym ze samochod osobowy w miescie a juz zwlaszcza w centrum to REGRESJA. Nalezy spojrzec na wzory miast przyjaznych i podziwianych w Szwajcarii, Holandii, Szwecji czy wlasnie Australii a nie isc droga trzeciego swiata (badz LA).

Jakub Warszauer
June 2nd, 2010, 03:14 PM
TO NIE JEST SPRAWA SKOMPLIKOWANA.

Chodzi o to by zniechecic ludzi do przyjazdu i przejezdzania po centrum samochodami osobowymi. (Z gory mowie, ze nie chodzi o mieszkancow centrum - to zrozumiale ze oni beda jezdzic do/po centrum bo tam mieszkaja - ale to stanowi obecnie jakies 20% ruchu jesli nie mniej).

Nie chodzi wiec o to by zbudowac mnostwo parkingow podziemnych bo to ZACHECA do uzywania zamochodow osobowych. Nalezy:

- wstrzymac budowe parkingow
- powoli ograniczac mozliwosc parkowania na chodnikach
- wprowadzic oplaty za parkowanie na parkingach pod biurowcami (wg. mnie to jakas bzdura ze pracownicy parkuja w biurowcach za darmo w dodatku w Warszawie jest plaga samochodow sluzbowych) - w Amsterdamie i Sydney moge pojechac do pracy samochodem ale parking w moim biurowcu kosztuje $60 dziennie wiec prawie nikt sie na to nie decyduje.
- systematycznie zwezac ulice
- wyznaczac jak najwiecej bus-pasow by przejazdy autobusem byly szybkie
- budowac druga a nastepnie trzecia linie metra
- rozwijac siec tramwajowa
- zachecac do korzystania z rowerow (sciezki, stojaki). Warszawa ma idealne warunki do jezdzenia rowerami przez 8-9 miesiecy w roku. Jest plaska i przez 8-9 miesiecy ma sprzyjajacy klimat (np. Sydney jest sporo pofaldowane i poprzecinane zatoka - a sa jedynie 2 mosty!!! a klimat dobry do jazdy do pracy przez 6-7 miesiecy jedynie).


Ogolnie mowiac, trzeba zaczac wyraznie mowic, pisac i dyskutowac o tym ze samochod osobowy w miescie a juz zwlaszcza w centrum to REGRESJA. Nalezy spojrzec na wzory miast przyjaznych i podziwianych w Szwajcarii, Holandii, Szwecji czy wlasnie Australii a nie isc droga trzeciego swiata (badz LA).
Ze wszystkim powyższym się zgadzam. Poproszę jeszcze 2 pełne obwodnice (z trzech przewidzianych).

rybenbaum
June 2nd, 2010, 03:14 PM
1) Czyli musimy poczekać, aż ludzie wymrą :D
Albo wyprowadzą. Tak czy siak, to musi postępować stopniowo i wynikać z realnych zmian społecznych, a nie bęc! zakaz!

2) Ale z punktu widzenia mieszkania w centrum najbardziej rozsądne.
Ale ludzie w większości nie są rozsądni (w sensie racjonalni) i nie nakarzesz im tego.

3) No dobra, powiedzmy że ten plan nawet mi się podoba... serio. Dla mnie bomba. Tylko kto za to zapłaci? Jeśli właściciele samochodów którzy mieszkają na Hożej czy Poznańskiej - nie widzę problemu.

A i tu jest problem.
Pomysłów na parkingi w Śródmieściu było tyle, co wyborów samorządowych.

1. Na parkingi pod kamienicami rozwiązanie jest zapewne jedno: Śródmieście staje się na tyle atrakcyjne, że stawki czynszów rosną, inwestor kupuje kamienicę, wybebesza ją, przebudowuje, przy okazji drąży parking.

2. Miasto dopłaca prywatnemu inwestorowi okolicznego biurowca za ileś tam miejsc parkingowych, które on buduje i udostępnia publice szerokiej.

3. Miasto samo buduje parkingi wielopoziomowe i podziemne w okolicach większych placów i węzłów przesiadkowych. Część miejsc jest dla autochtonów.

4. jw tylko PPP

Wszystkie w Warszawie wydają mi się w tej chwili tak mało realne, że aż nie wierzę, że to napisałem.

Zależy jeszcze, co rozumiemy przez Centrum.
Nie chodzi o Śródmieście tylko ścisłe śródmieście, więc znaczna część Muranowa, Mirowa czy Powiśla się nie łapie.

Stopniowo rozszerzane strefy, na początku bardzo wąskie typu Chmielna / Zgoda. Jak w tym miejscu "miejskie życie" się rozwinie i powstanie naturalna potrzeba poszerzenia - poszerzamy. Jeśli nie - to nie. Chodzi o to, żeby zmiany wynikały z popytu i miały charakter oddolny, tylko wspierany i inspirowany przez miasto (np przez politykę czynszową, wpieranie określonych form działalności).
Nie jestem w stanie uwierzyć w jakiekolwiek odgórne "wielkie projekty" w tym mieście, zakładające wielomilionowe inwestycje i szerokie zmiany organizacji ruchu. Niewidzialna ręka rynku sama w sobie też niewiele tu zdziała.

I akurat tego typu postępowanie byłby realne, wystarczy ktoś z pomysłem, kto pospina działania różnych urzędów. Nie trzeba wielkich inwestycji ani drakońskich zakazów. Wystarczy konsekwentna polityka drobnych kroków.

A propos Muranowa, ewidentnym problemem jest brak Strefy. Pamiętam, że problem z parkowaniem powstał, gdy wprowadzono Strefę na Mirowie. To własnie wtedy duża część trawników w "interiorze" muranowskim zamieniła się w błotne parkingi.

ArJ
June 2nd, 2010, 03:22 PM
Mam pytanie bo do końca się nie orientuje. Czy wraz z opłatami za wjazd do centrum wprowadzone zostaną opłaty za posiadanie samochodu dla zameldowanych w nim ludzi?

drugastrona
June 2nd, 2010, 04:44 PM
koszatek, ja mam na myśli tylko zabudowę w wąskich uliczkach w Śródmieściu, które mogą zaoferować coś pieszemu/turyście, czyli knajpkę, sklepik, bar, pub - czyli zabudowę z usługami w parterach. Chodzi tu właśnie o te uliczki, które wspominano, czyli Hoża, Wilcza, Wspólna, Poznańska i wiele innych, które mogą pieszemu/turyście potencjalnie wiele zaoferować. W tej chwili często pieszy ma pół metra chodnika, bo stoją samochody, a już nie wspominam, że ogródek restauracyjny się nie zmieści. A na Hożej i innych takich uliczkach JUŻ są knajpki. Zresztą Krakowskie odżyło po wywaleniu samochodów i poszerzeniu chodników, podobnie byłoby z wieloma śródmiejskimi uliczkami. Żeby przyciągnąć ludzi, uliczka musi mieć klimat, a zwykłe latarnie, asfalt i parkujące samochody nie pomagają.

Kuras77
June 2nd, 2010, 04:55 PM
Nalezy:

- wstrzymac budowe parkingow
- systematycznie zwezac ulice

Powyższe to już dla mnie ekstremum, któremu "po drugiej stronie barykady" odpowiadają postulaty:

- zamienić parki w parkingi
- poszerzyć ulice kosztem chodników

A przecież chyba nie o to chodzi tylko o kompromis, złoty środek i zdrowy rozsądek? Oczywiście pomijam wyjątki jak zwężanie reprezentacyjnych ulic typu Nowy Świat.

Ja tymczasem żegnam się z forum na 5 dni i jadę zaraz na Mazury...tylko szkoda, że jeszcze nie S61... ;)

artali
June 2nd, 2010, 10:33 PM
Dzisiaj przejeżdżając Powązkowską zobaczyłem na własne oczy asfaltownie tego rozgrzebanego kawałka przed wiaduktami. :cheers:
Jest więc nadzieja że już niedługo zakończy się ta sztandarowa porażka Miejskiego Koordynatora Remontów czy jak tam to stanowisko się nazywa. :lol:

Pozdrowienia

replee
June 2nd, 2010, 10:54 PM
Powyższe to już dla mnie ekstremum, któremu "po drugiej stronie barykady" odpowiadają postulaty:

- zamienić parki w parkingi
- poszerzyć ulice kosztem chodników

A przecież chyba nie o to chodzi tylko o kompromis, złoty środek i zdrowy rozsądek?

Generalnie to posiadanie samochodu mieszkając w centrum jest średnio rozsądne.

Ale dobra... przypuśćmy, że faktycznie samochód czasem jest potrzebny. Ktoś wymienił wyżej dwie sytuacje: większe zakupy raz w tygodniu i wyjazd za miasto raz na jakiś czas. Przypuścmy że mieszkam na Muranowie:

1) Samochodem na zakupy... ale niby gdzie? Rzut beretem jest Arkadia, a tam pewnie jakiś spożywczak. W tramwaj i hop, jestem.

2) Ile razy w roku jedzie się samochodem za miasto i czy wogóle kalkuluje sie mieć auto, jeśli jeździ się za miasto nawet raz w miesiącu? Czy nie bardziej opłacalne jest pojechać PKSem?

A tak w ogóle to przepraszam, że mogę się wydawać nudny ze swoimi opiniami, ale... odkąd jestem na tym świecie w mojej rodzinie nie było samochodu. Nie dlatego, że nie było nas stać... po prostu nie był potrzebny. Tak samo jak nie był potrzebny gdy byłem dzieciakiem, tak nie jest potrzebny i teraz. Jakiś taki skrzywiony jestem przez to widocznie :D A wogóle to śmiać mi się chce że ludzie lubią sobie komplikować życie przez tak zwane wygodnictwo :D

Ale żeby post był w temacie, to czy ktoś może wie, czy w tym roku planowane jest frezowanie na którymkolwiek odcinku ulicy Wolskiej?

koszatek
June 2nd, 2010, 11:06 PM
Odpowiem Ci z pozycji mieszkańca Muranowa...

1) Samochodem na zakupy... ale niby gdzie? Rzut beretem jest Arkadia, a tam pewnie jakiś spożywczak. W tramwaj i hop, jestem.

Hop i jestem? Z Anielewicza szybciej bywa do Arkadii pieszo(!) niż tym tramwajem. Nie mówiąc już o rowerze. Samochodem - w zależności od pory. Bywa korek, ale zakupy można zaplanować w porze, kiedy go nie ma. W praktyce jeżdżę pół na pół rowerem i samochodem. Pewne zakupy źle się wozi rowerem, więc musiałbym brać taksówkę - koszty i upierdliwość.

2) Ile razy w roku jedzie się samochodem za miasto i czy wogóle kalkuluje sie mieć auto, jeśli jeździ się za miasto nawet raz w miesiącu? Czy nie bardziej opłacalne jest pojechać PKSem?
Widzisz, to nie tak. PKSem niby "da się", ale inaczej trzeba się organizować, pewnych rzeczy wziąć się już nie da rady (a ja np. mam kaprys wziąć sprzęt wędkarski i jadąc PKSem musiałbym z tego zrezygnować). Pewne miejsca, które lubię, nie są osiągalne PKSem i wymagają dojścia pieszo z bagażami 8 km. Albo wzięcia taksówki (koszty). Nie mając samochodu faktycznie jeździłbym raz w miesiącu, mając mogę to robić częściej i robić to, na co mam ochotę (np. zapakować rower i nim jeździć tam na miejscu), a nie to, na co pozwalają mi ograniczenia wynikające z PKS. To zapewne jest subiektywne, ale ja decyzji o zakupie samochodu zdecydowanie nie żałuję.
Poza tym w wiele miejsc kiedyś dało się dojechać w miarę sensownie PKP - teraz połączenia poległy, a jazda PKSem całą noc nie każdy dobrze zniesie. A z małymi dziećmi - nawet sobie tego nie próbuję wyobrażać.

Reasumując: prędzej się przeprowadzę gdzieś pod miasto, niż zrezygnuję z posiadania samochodu. Co oczywiście nie znaczy, że muszę nim wszędzie jeździć (bywa, że stoi tydzień nieruszany).

drugastrona
June 3rd, 2010, 01:04 PM
Generalnie to posiadanie samochodu mieszkając w centrum jest średnio rozsądne.

Ale dobra... przypuśćmy, że faktycznie samochód czasem jest potrzebny. Ktoś wymienił wyżej dwie sytuacje: większe zakupy raz w tygodniu i wyjazd za miasto raz na jakiś czas. Przypuścmy że mieszkam na Muranowie:

1) Samochodem na zakupy... ale niby gdzie? Rzut beretem jest Arkadia, a tam pewnie jakiś spożywczak. W tramwaj i hop, jestem.

2) Ile razy w roku jedzie się samochodem za miasto i czy wogóle kalkuluje sie mieć auto, jeśli jeździ się za miasto nawet raz w miesiącu? Czy nie bardziej opłacalne jest pojechać PKSem?

A tak w ogóle to przepraszam, że mogę się wydawać nudny ze swoimi opiniami, ale... odkąd jestem na tym świecie w mojej rodzinie nie było samochodu. Nie dlatego, że nie było nas stać... po prostu nie był potrzebny. Tak samo jak nie był potrzebny gdy byłem dzieciakiem, tak nie jest potrzebny i teraz. Jakiś taki skrzywiony jestem przez to widocznie :D A wogóle to śmiać mi się chce że ludzie lubią sobie komplikować życie przez tak zwane wygodnictwo :D

Do poruszania się po centrum do pracy - faktycznie nie ma sensu. Ale pojedź do Arkadii tramwajem i wróć stojąc z sześcioma torbami zakupów. Samochód się przydaje jak najbardziej. Zawieź chore dziecko do szpitala autobusem w nocy. W pewnych sytuacjach samochód jest potrzebny i gdzieś go trzeba zaparkować. Albo inna sytuacja - jadę na święta do rodziców do Zamościa busem z prezentami, ciuchami i ciastem, a czasem wiozę garnitur, jak ostatnio jechałem do kumpla na wesele. A turlałem się busem, nie PKSem - dzięki czemu jechałem tylko 4 godziny a nie 6. Nie wspominam, że osobówką zajęłoby to max 3 godziny. Może PKSem jest taniej pojechać raz w miesiącu niż raz w miesiącu skorzystać z samochodu na takiej samej trasie, ale jeszcze dochodzą takie wartości niematerialne, jak czas i komfort. Nie mam fury, ale gdybym miał, to pojechałbym np. na weekend nad Zalew Zegrzyński na wycieczkę. Ty może jesteś warszawiakiem od pokoleń, to i nie masz potrzeby wyjechać za miasto odwiedzić rodziców (i teściów), ale dziesiątki (jak nie setki) tysięcy mieszkańców stolicy taką sytuację ma. Tysiące mieszkańców co tydzień wyjeżdża na weekend z miasta - wiesz jakie zakorkowane są wylotówki w piątek, jak drastycznie zmniejsza się liczba samochodów na parkingach na osiedlu.

Piszesz o komplikowaniu sobie życia, ale powinieneś rozdzielać dojazdy do pracy, które w Śródmieściu są łatwiejsze zbiorkomem, od innych sytuacji, w których samochód jest o niebo lepszym rozwiązaniem. Najlepiej, żeby w uliczkach Śródmieścia nie było samochodów, ale gdzieś stać muszą.

kowal 3D
June 3rd, 2010, 02:26 PM
A ja nie wiem czemu po ewentualnym wybudowaniu parkingów podziemnych należy likwidować wszystkie miejsca na powierzchni? Żeby wiatr hulał? Oczywiście że miejsca trzeba ograniczyć, tzn. należy przywrócić normalność - parkowanie tylko na jezdni lub w zatokach. Ale pisanie jakiś planów wieloletnich, że "X% miejsc do likwidacji" - bez sensu.

Np. w Śródmieściu Płd. standardem jest jezdnia o szerokości ok. 9 m - no to po obu stronach dajemy parkowanie równoległe, zostaje nam 5 m pas jednokierunkowy dla samochodów (z wyłączeniem rowerów). Chodniki mają jakieś 3,5-4,0 m, jest miejsce żeby posadzić szpaler drzew z każdej strony. W przyszłości jeszcze wymienić bauma na coś bardziej przyzwoitego. I tyle, taki powinien być standard.

replee
June 3rd, 2010, 03:04 PM
A ja nie wiem czemu po ewentualnym wybudowaniu parkingów podziemnych należy likwidować wszystkie miejsca na powierzchni? Żeby wiatr hulał? Oczywiście że miejsca trzeba ograniczyć, tzn. należy przywrócić normalność - parkowanie tylko na jezdni lub w zatokach. Ale pisanie jakiś planów wieloletnich, że "X% miejsc do likwidacji" - bez sensu.

Nikt nie powiedział, że wszystkie - to raz. Dwa - po to należy likwidować, żeby ludzie mieli gdzie chodzić.

drugastrona
June 3rd, 2010, 07:59 PM
A ja nie wiem czemu po ewentualnym wybudowaniu parkingów podziemnych należy likwidować wszystkie miejsca na powierzchni? Żeby wiatr hulał? Oczywiście że miejsca trzeba ograniczyć, tzn. należy przywrócić normalność - parkowanie tylko na jezdni lub w zatokach. Ale pisanie jakiś planów wieloletnich, że "X% miejsc do likwidacji" - bez sensu.

Np. w Śródmieściu Płd. standardem jest jezdnia o szerokości ok. 9 m - no to po obu stronach dajemy parkowanie równoległe, zostaje nam 5 m pas jednokierunkowy dla samochodów (z wyłączeniem rowerów). Chodniki mają jakieś 3,5-4,0 m, jest miejsce żeby posadzić szpaler drzew z każdej strony. W przyszłości jeszcze wymienić bauma na coś bardziej przyzwoitego. I tyle, taki powinien być standard.

Jeśli zostawisz samochody, to i tak taka uliczka będzie ohydnie wyglądać, parkujące samochody ją tylko oszpecają. Co Ci po kostce, pastorałach i eleganckiej małej architekturze, skoro przytłaczają ją samochody, które na dodatek zabierają bez sensu miejsce dla pieszych/turystów/ogródków. Jeśli będą piesi, turyści, usługi to wiatr nie będzie hulał.

jozeck
June 3rd, 2010, 08:29 PM
^^ Pokaż mi takie miasto :)

jadwas
June 3rd, 2010, 11:01 PM
^^Wenecja :)

Noxid
June 4th, 2010, 12:21 AM
W Wenecję to prawie się dziś zamieniła Warszawa. A niektórymi ulicami to śmiało można by łodzią pływać.

Robi_PL
June 4th, 2010, 09:39 AM
A tak w ogóle to przepraszam, że mogę się wydawać nudny ze swoimi opiniami, ale... odkąd jestem na tym świecie w mojej rodzinie nie było samochodu. Nie dlatego, że nie było nas stać... po prostu nie był potrzebny. Tak samo jak nie był potrzebny gdy byłem dzieciakiem, tak nie jest potrzebny i teraz. Jakiś taki skrzywiony jestem przez to widocznie :D A wogóle to śmiać mi się chce że ludzie lubią sobie komplikować życie przez tak zwane wygodnictwo :D
Zapakuj się z zakupami z marketu do zbiorkomu jak masz dzieci - kup pieluchy, żarcie dla rodziny/kota/psa itp. Dojdź na przystanek/z przystanku z tymi torbami. Kup żonie storczyka w kwiaciarni i dowieź go całego do domu autobusem w godzinach szczytu - to jest wyzwanie!

Zapakuj się z dziećmi i bambetlami na wakacje, ba! - zapakuj się na byle wyjazd na parę godzin z małym dzieckiem.

Nie mówię, że to niemożliwe - możliwe, ale nieco ekstremalne wobec obecnego wygodnego poziomu życia. Ja bym sobie poradził, chuchrem nie jestem, ale już mojej żony z takim wyzwaniem sobie nie wyobrażam.

Brak samochodu to też dla wielu osób brak możliwości uprawiania wielu hobby - wędkowanie było tu dobrym przykładem. Ale oczywiście rybki można oglądać w supermarkecie na stoisku rybnym, albo na płycie blueray w najnowszym 60-calowym elcedeku ;) nie ruszając się z domu. Co kto lubi - nie jesteś nudny ze swoimi opiniami, tylko to są tylko i wyłącznie Twoje opinie, a inni mają inne. I tyle w temacie.

kocur75
June 4th, 2010, 09:50 AM
A oglądałeś ten filmik? Chyba nie, bo powód tak długiego remontu jest inny niż byś tego sobie życzył...



ale ja znam powod przedluzenia remontu. chodzi mi o to co sie tam dzieje po tym gdy powod zniknal

rybenbaum
June 4th, 2010, 10:13 AM
Przypuścmy że mieszkam na Muranowie:
O, ja mieszkałem na Muranowie prawie 30 lat, to się w tym połapię. Jak mieszkałem z rodzicami, mieliśmy samochód, ponieważ ojciec miał firmę i dużo jeździł. Kupiliśmy go dopiero wtedy, gdy absolutnie nie było już innej możliwości, wcześniej radził sobie nawet z dojazdami na 7 rano do Grodziska pociągiem.
Jak mieszkałem sam, tez nie miałem samochodu, ale pod koniec przestało to być wygodne. Po prostu bez samochodu traci się mnóstwo czasu na rzeczy, które można załatwić szybko i wygodnie i zająć się czymś ciekawszym.

1) Samochodem na zakupy... ale niby gdzie? Rzut beretem jest Arkadia, a tam pewnie jakiś spożywczak. W tramwaj i hop, jestem.
Do Arkadii na zakupy jeździłem tramwajem - brałem plecak ze stelarzem i wio. Albo do Reduty, kiedyś ich busik zatrzymywał się w Al Solidarności. Sklepy obok są, ale strasznie drogie.

2) Ile razy w roku jedzie się samochodem za miasto i czy wogóle kalkuluje sie mieć auto, jeśli jeździ się za miasto nawet raz w miesiącu? Czy nie bardziej opłacalne jest pojechać PKSem?
No widzisz i tu jest główna różnica. Jak nie miałem samochodu, wyjeżdżaliśmy za miasto 2-3 razy w roku + 2 razy jakieś wakacje samolotem. Z samochodem, wyjeżdżamy praktycznie raz w miesiącu na weekend. PKSem oczywiście można, ale wyjeżdża się, żeby odpocząć i robić to, co się chce, wtedy, kiedy się chce, a nie zapylać w sobotę rano na 5 rano zna Zachodni. Poza tym zaplanuj mi proszę PKSem trasę:
- Warszawa - Chełmno - Grudziądz - Kwidzyn - Pelplin - Toruń, w dzień świąteczny, jednego dnia. Uwzględnij w tym czas na zwiedzanie i obiad.

A tak w ogóle to przepraszam, że mogę się wydawać nudny ze swoimi opiniami
Nie no, spoko, tylko zrozum inny punkt widzenia, zamiast co pewien czas przekomarzać się z tymi samymi osobami na ten sam temat.

Mr X
June 5th, 2010, 06:46 AM
BW1920 – nowe sygnalizacje.
http://i47.tinypic.com/15fk9k0.jpg

http://i50.tinypic.com/34qvki0.jpg

http://i45.tinypic.com/riyz61.jpg

Tu maja powstać światła. Pewnie ku uciesze wszystkich i zgodnie z nową, dyskotekową modą będą 4-fazowe, w tym przez 3/4 czasu czerwone zarówno dla pieszych jak i samochodów. Bo i po co szanować czyjś czas i nerwy. Wszak najważniejsze jest bezpieczeństwo. Swoją drogą ciekawe kiedy wreszcie zakażą stosowania sznurówek i wprowadzą obowiązkowe rzepy?
http://i49.tinypic.com/chste.jpg

Z cyklu ‘ursynowskie ulice’.
Tu może akurat nie ulica, ale parking.
Ach jak romantycznie – księżyc z neonu Leclerca, jezioro delikatnie podświetlone od spodu...
http://i49.tinypic.com/2ltm5bm.jpg

Indycza. Rano i wieczorem.
http://i49.tinypic.com/1zfljc4.jpg

http://i49.tinypic.com/15ppy4x.jpg

Bażancia. Rano i wieczorem.
http://i46.tinypic.com/2u961x5.jpg

http://i50.tinypic.com/2rrnr75.jpg

Ponownie Bażancia.
http://i50.tinypic.com/2wdsnx4.jpg

http://i46.tinypic.com/2mn2low.jpg

Pozytywki część lewa - jezdnia się rozdwaja i obustronnie okrąża staw. Choć w tym przypadku staw okrążył drogę.
http://i49.tinypic.com/f2lve1.jpg

I prawa.
http://i46.tinypic.com/2zr47et.jpg

cdn

Mr X
June 5th, 2010, 06:48 AM
cd

Widok z ul. Cymbalistów.
http://i50.tinypic.com/16hqamc.jpg

Sarabandy. Tu takie małe coś.
http://i50.tinypic.com/2v0n15f.jpg

A tu nieco większe.
http://i47.tinypic.com/1556w4y.jpg

Ale ulica przejezdna.
http://i45.tinypic.com/fu1dhd.jpg

Trombity.
http://i49.tinypic.com/2lclcg4.jpg

Dumki.
http://i45.tinypic.com/ve3kgm.jpgki.

Ponownie Trombity. Tym razem przed Kórnicką.
http://i49.tinypic.com/2i0vnep.jpg

http://i49.tinypic.com/2r2136s.jpg

Kórnicka.
http://i47.tinypic.com/ji1fs3.jpg

http://i50.tinypic.com/308ikn7.jpg

Przedłużenie Hołubcowej w rejonie Baletowej.
http://i45.tinypic.com/350me6g.jpg

Hehe moja ulubiona ul. Poloneza.
http://i48.tinypic.com/2wptqug.jpg

cdn

Mr X
June 5th, 2010, 06:53 AM
cd

Farbiarska w rejonie Ludwinowskiej tymczasowo wyłączona z ruchu.
http://i46.tinypic.com/11kilpz.jpg

http://i46.tinypic.com/ofagzp.jpg

I Ludwinowska w stronę Puławskiej.
http://i50.tinypic.com/10e0ug3.jpg

To lubię. Ponownie ul. Poloneza. W tle budowany wiadukt nad POW. Wiadukt w ciągu ul. Poloneza będzie 2x2. Widoczny odcinek zostanie w niezmienionym kształcie (chyba, że dzielnica...).
http://i47.tinypic.com/sllbpx.jpg

Oj oj. Infrastruktura drogowa Ursynowa vs kierowcy 2:1.
http://i45.tinypic.com/2ueo8d5.jpg

Widok w kierunku ul. Lambady. Wg PZP tu ma być ulica, rów ma pójść w kanał. Chyba, że ‘zasypiom’.
http://i49.tinypic.com/6ojvyv.jpg

Widok w drugą stronę (w tle Puławska i GO Sport przed którym w ramach nocnej promocji sprzętu wodnego wykonano przystań dla łódek).
http://i50.tinypic.com/f1ed80.jpg

Taneczna.
http://i49.tinypic.com/2cxgs2q.jpg

http://i50.tinypic.com/50n048.jpg

Gajdy.
http://i49.tinypic.com/2vt5v1k.jpg

Wieczorem. Kogucia.
http://i49.tinypic.com/104guhv.jpg

Papuzia.
http://i50.tinypic.com/2yy9fnm.jpg

Ulica jak na tabliczce. Dużo tych 30-tek dali. Powinno być jeszcze 30-tu pieszych.
http://i49.tinypic.com/2w39e8i.jpg

Koniec.

czekista
June 5th, 2010, 07:21 AM
Takiej wody w tych okolicach nie pamiętają nawet najstarsi mieszkańcy. Niestety ale chyba na razie na jakąkolwiek kanalizacje w tym rejonie nie ma co liczyć. Swoją drogą myślałem, że ul. Sarabandy "na dołku" nie jest przejezdna....

r6666
June 5th, 2010, 08:19 AM
... że mogę się wydawać nudny ze swoimi opiniami...Raczej jesteś niebezpieczny...:lol:

john murrow
June 5th, 2010, 12:15 PM
W tym rejonie poza Poznańską i Emilii Plater (rozpacz, ale do remontu w przyszłym roku) pozostałe ulice (Hoża, Wilcza...) są wyremontowane i to nie metodą frezowania, tylko pełnego remontu z podbudową i chodnikami. Nikt ich nie będzie robić jeszcze raz.

Zrobiona dobrze to jest jedynie Hoża. Wilcza została wyremontowana dawno i jakość użytych materiałów (tania kocha) i rozwiązania (w części ulicy są zatoki, ale w innych parkowanie na chodnikach po pokonaniu krawężnika) pozostawiają wiele do życzenia. Do pełnego remontu nadaje się Wspólna między Marsz a JPII (tuż przy Marszałkowskiej taki dół, że samochody ryja zderzakami). O stanie Emilii lepiej nie pisać.
Reasumując - wiele jest tu jeszcze do zrobienia. Remont Poznańskiej też przecież tylko do Hożej - a południowa część ulicy tragiczna.

toonczyk
June 5th, 2010, 01:37 PM
Tu maja powstać światła. Pewnie ku uciesze wszystkich i zgodnie z nową, dyskotekową modą będą 4-fazowe, w tym przez 3/4 czasu czerwone zarówno dla pieszych jak i samochodów. Bo i po co szanować czyjś czas i nerwy. Wszak najważniejsze jest bezpieczeństwo. Swoją drogą ciekawe kiedy wreszcie zakażą stosowania sznurówek i wprowadzą obowiązkowe rzepy?
http://i49.tinypic.com/chste.jpg
Poważnie tam chcą postawić światła? Totalna paranoja. Ciekawe jak to będzie wyglądać - cały obszar pomiędzy jezdniami Opaczewskiej to będzie jedno skrzyżowanie, czy może postawią drugie niezależne światełka przy drugiej jezdni?
Jeżeli te światła powstaną, to mogą odebrać sygnalizacji na skrzyżowaniu Śmigłowca/Jerozolimskich palmę pierwszeństwa w rankingu głupoty w tej okolicy.

r6666
June 5th, 2010, 02:54 PM
Na prawo jest kościół-chyba główna przyczyna sygnalizacji.Na lewo -komisariat,tam znowu mają problemy z PoRD,moze chociaż czerwone zobaczą.

kowal 3D
June 5th, 2010, 03:08 PM
To jest skrzyżowanie Opaczewska/Białobrzeska? Wystarczyłoby porobić wysepki z prefabrykatów. A pomiędzy wysepkami (tj. na odc. pomiędzy jezdniami Opaczewskiej) wydzielić trzeci pas dla skręcających w lewo.

rybenbaum
June 5th, 2010, 03:20 PM
To jest skrzyżowanie Opaczewska/Białobrzeska? Wystarczyłoby porobić wysepki z prefabrykatów. A pomiędzy wysepkami (tj. na odc. pomiędzy jezdniami Opaczewskiej) wydzielić trzeci pas dla skręcających w lewo.

Tam nic nie trzeba robić, ewentualnie sam lewoskręt Jestem na tym skrzyżowaniu prawie codziennie od 3 lat i nie widziałem zatoru ani razu. Nawet jak był remont pętli Szczęśliwice i autobusy miały tam postój.
Drugie co można by poprawić, to widoczność w prawo dla jadących Opaczewską w stronę Grójeckiej. Bo to, że niektórzy nie respektują znaku STOP jest już inną historią i nie trzeba przez to przebudowywać skrzyżowania. A z tego wynikają ewentualne niebezpieczne sytuacje w tym miejscu.
Nie wiem, dlaczego stawiane świateł wszędzie, gdzie się da, traktowane jest jako remedium na wszystko.

Aha i ciekawe, jak te światła wpłyną na rozkłady autobusów.

toonczyk
June 5th, 2010, 04:32 PM
Drugie co można by poprawić, to widoczność w prawo dla jadących Opaczewską w stronę Grójeckiej.
...
Nie wiem, dlaczego stawiane świateł wszędzie, gdzie się da, traktowane jest jako remedium na wszystko.
No właśnie, słaba widoczność przy wyjeździe od strony Szczęśliwickiej to jedyny problem tego skrzyżowania. O ile światła na BW mogę zrozumieć, bo tam piesi miewają problemy z przejściem przez ulicę, to tutaj nie ma takiej potrzeby. Nie trzeba uspokajać ruchu, bo on jest już spokojny, a piesi nigdy nie mają problemu z wejściem na przejście. A regulowanie skrzyżowań światłami może prowadzić do tego, że kierowcy będą bez oporu mijali tę okolicę na pełnym gazie, bo przecież jest zielone...

plesniak
June 5th, 2010, 04:53 PM
Przejezdzałem własnie al. Wilanowską i zobaczyłem al. Rzeczpospolitej otwartą dla ZTM (stoi odpowiedni znak). Odnosząc się do postów na temat parkowania w Warszawie to miasto wogóle nie popiera rozwiązań proekologicznych. Pisałem swojego czasu do Urzedu Miasta i do Rady Miasta w sprawie obniżenia opłat dla samochodów krótszych niz 3 metry i niskiej (albo zerowej) emisji Co2. Miałem prosty pomysł pół samochodu parkuje za połowe ceny. Żeby nie robic szopek z parkomatem to po prostu opłata za godzinę pozwala parkowac 2 godziny. Dlaczego mam płacić całość jak zajmuje pół miejsca, w korku też nie wioze 6 metrowej kolumbryny z 1 osoba w środku. Niestet zostałem zignorowany. W samych Niemczech 30 miast ma rozwiązania dla samochodow poniżej 3 metrów. W Londynie preferencje maja samochody o niskiej emisji co2 itp. Ciekawe też ile będzie zamknięta Orszady, wyglada nieciekawie.

r6666
June 5th, 2010, 10:16 PM
...co można by poprawić, to widoczność w prawo dla jadących Opaczewską w stronę Grójeckiej. Bo to, że niektórzy nie respektują znaku STOP jest już inną historią ...Jeżdżę tam kilka razy dziennie/trasa egzaminacyjna:)/ i jedyne co tam trzeba to zakazać parkowania furgonetce z pobliskiego warzywniaka,która skutecznie zasłania widok w stronę Dickensa.Znak stopu i linia zatrzymania to wystarczające rozwiązania.

Noxid
June 5th, 2010, 11:49 PM
Jesteś egzaminatorem na prawo jazdy? A może kursantem? ;)

r6666
June 6th, 2010, 08:53 AM
Jesteś egzaminatorem na prawo jazdy? A może kursantem? ;)Stary,nie mógłbym być egzaminatorem bo nie lubię jak ludzie na mnie psy wieszają za darmo:lol:Jestem instruktorem,więc siłą rzeczy całą okolicę objeżdżam tam i z powrotem.W dodatku mieszkam w tej okolicy od 13 lat:)

pszuto
June 6th, 2010, 12:03 PM
Ja mieszkam w tej okolicy od dwudziestu lat (kto da więcej?;)) oraz chodzę do tamtejszego kościoła i nie pamiętam żadnego poważniejszego problemu na tym skrzyżowaniu. Kto wydaje decyzje o budowie świateł w takim miejscu?

kocur75
June 6th, 2010, 04:33 PM
a kiedy jest planowane oddanie wilanowskiej? bo juz zapomnialem ze oni tego nie zrobili jeszcze - rzadko jezdze tamtedy ostatnimi czasy.

plesniak
June 6th, 2010, 09:38 PM
Patrząc na postęp prac to na mur beton koniec czerwca, wydaje mi sie że jest szansa na wczesniej.

Noxid
June 6th, 2010, 11:41 PM
Stary,nie mógłbym być egzaminatorem bo nie lubię jak ludzie na mnie psy wieszają za darmo:lol:Jestem instruktorem,więc siłą rzeczy całą okolicę objeżdżam tam i z powrotem.W dodatku mieszkam w tej okolicy od 13 lat:)

No to fajnie, ale to chyba też dość ryzykowna praca ;). Ja się teraz przymierzam do kursu na motocykl, prawko samochodowe mam już dawno.


Znowu zamykają Wał Miedzeszyński, ciekawe czy tym razem pojawią się jakieś informacje o objazdach.
Dlatego tak jak podczas poprzedniej fali powodziowej od północy z poniedziałku na wtorek dla aut zostanie zamknięty Wał Miedzeszyński. Ulica będzie nieczynna we wtorek i środę. Zamkniętych zostanie również kilkadziesiąt szkół, przedszkoli i żłobków z terenów Wawra, Pragi Południe, Pragi Północ oraz jedna szkoła na Mokotowie z okolic Bartyckiej.

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7978019,Plynie_nowa_fala__zamykaja_Wal_Miedzeszynski_i_szkoly.html

W weekend frezowali Malczewskiego na Mokotowie w na odcinku przy Polskim Radiu, jutro się przejadę i zobaczę jak im poszło.

jacek2502
June 7th, 2010, 09:23 AM
Ja mieszkam w tej okolicy od dwudziestu lat (kto da więcej?;)) oraz chodzę do tamtejszego kościoła i nie pamiętam żadnego poważniejszego problemu na tym skrzyżowaniu. Kto wydaje decyzje o budowie świateł w takim miejscu?

Ja od 40 :lol:
I też świateł tam planowanych nie rozumiem. Jak też nie rozumiem grubych "patriotów" które dość skutecznie zasłaniają lewą stronę dla jadących Opaczewską od Grójeckiej. I podwójnej ciągłej na Białobrzeskiej która powoduje że podopieczni r6666 nie mieszczą się przy skręcie w Opaczewską do Szczęśliwickiej (ja ją brutalnie ignoruję bo też miałbym kłopot)

Do r6666: Nie możesz nie jeździć tam (i twoi koledzy) tak często? :lol:

rybenbaum
June 7th, 2010, 09:29 AM
Do r6666: Nie możesz nie jeździć tam (i twoi koledzy) tak często? :lol:

Tam są "trasy egzaminacyjne" ośrodka na Radarowej

r6666
June 7th, 2010, 10:12 AM
...I podwójnej ciągłej na Białobrzeskiej która powoduje że podopieczni r6666 nie mieszczą się przy skręcie w Opaczewską do Szczęśliwickiej (ja ją brutalnie ignoruję bo też miałbym kłopot)

Do r6666: Nie możesz nie jeździć tam (i twoi koledzy) tak często? :lol:Ta podwójna ciągła to idiotyzm powodująca,że skręt w lewo jest prawie zawracaniem.:ohno:Nie wiem kto to maluje.Poza tym są tam dwie jednokierunkowe połączone dwukierunkową/ile tam osób jedzie pod prąd/ i znak ,,stop,, czasami skutecznie zasłonięty przez zaparkowane auta.Zakazać parkowania w pobliżu stopu i problem z głowy,obedzie sie bez świateł przy tym ,,natężeniu,, ruchu.

MichalJ
June 7th, 2010, 01:00 PM
Zrobiona dobrze to jest jedynie Hoża. Wilcza została wyremontowana dawno i jakość użytych materiałów (tania kocha) i rozwiązania (w części ulicy są zatoki, ale w innych parkowanie na chodnikach po pokonaniu krawężnika) pozostawiają wiele do życzenia.
Wilcza jest zrobiona lepiej niż Hoża - przynajmniej na części ulicy parkowanie jest na poziomie jezdni, na Hożej wszystkie miejsca wymagają wjazdu na krawężnik. Fakt, że już trochę się zestarzała...

Emilii to jest rozpacz, podobno w przyszłym roku mają robić...

Bastian.
June 7th, 2010, 05:04 PM
Po wielkiej kałuży na puławskiej przy karczunkowskiej po wschodniej stronie podmyło chodnik oraz ulicę tak ze krawężniki znajdujące się między rowem a ulica osunęł się do rowu, jest też niewielka jakby wyrwa w miejscu gdzie te krawężniki wymyło. Jak tego nie naprawia to w tym miejscu będzie podmywać ulicę.

A na służewcu w części biznesowej zamknęli Suwak od Trinity Park II do marynarskiej. Ale da się przejechać chodnikiem i po trawie bo są ślady ze niejeden kierowca już tak robił.

wojtor
June 7th, 2010, 10:02 PM
Dziś przejechałem się północną częścią Powązkowskiej po świeżutkim asfalcie. Legalnie. Do momentu zamknięcia części południowej dostępne są po 2 pasy w każdym kierunku.

kocur75
June 8th, 2010, 01:02 PM
nie uwierzycie, pisalem do ZDM maila, m.in. w sprawie zapadniętych studzienek na bazyliańskiej - frezowanie było nie tak dawno przypominam i dzisiaj przyszła odpowiedź. zlecili wykonawcy usunięcię tej nieprawidłowości do 30.06.2010. to za moment, proszę o fotorelację :)))

pisałem też o zabrukowaniach....zobaczymy co odpiszą.

czyli się zdarza, że człowiek się nie produkuje na darmo. jeszcze jak by czytali z ZDM to forum to byśmy nie wkurzali tak często :)

kocur75
June 8th, 2010, 01:09 PM
del

matrix4321
June 8th, 2010, 01:11 PM
Dziś przejechałem się północną częścią Powązkowskiej po świeżutkim asfalcie. Legalnie. Do momentu zamknięcia części południowej dostępne są po 2 pasy w każdym kierunku.

Wow, a wiadomo może kiedy biorą się za drugą stronę? Bo zwyłke frezowanie tam pewnie nie starczy, pewnie dojdzie takze wymiana podbudowy jezdni...

Poler
June 9th, 2010, 02:37 AM
Ja w temacie zamkniętej Orszady (połączenie Wilanowa z Ursynowem). Dziś jechałem od strony Klimczaka czyli z dołu i widzę, że na rondzie przy Zdrowej totalnie owinęli ulicę taśmą i nastawiali zapór. Dodatkowo stoi nyska ZOMO. W niedzielę stał właściwie tylko znak i mała barierka, samochody jeździły mimo zakazu. Widocznie ktoś zameldował i wzmocniono posterunki. Pytanie jest takie - czy zamknięcie Orszady z powodu osuwiska to sprytny wybieg dzielnicy i chęć zamknięcia tematu niewygodnego przejazdu czy faktycznie niesamowita troska o życie i zdrowie mieszkańców. Na górze pilnuje SM a na dole ZOMO. Wiadomo coś o planowanym ponownym otwarciu ulicy?

Kuras77
June 9th, 2010, 03:06 AM
Dziś przejechałem się północną częścią Powązkowskiej po świeżutkim asfalcie. Legalnie. Do momentu zamknięcia części południowej dostępne są po 2 pasy w każdym kierunku.
Na jakim odcinku jest nowy asfalt? Od wiaduktu PKP do Okopowej?

Mr X
June 9th, 2010, 03:09 AM
^^ Tak samo pozamykali ul. Trombity i Sarabandy na ‘Zielonym Ursynowie’. Mimo, że obie ulice były przejezdne np. w piątek, czyli zaraz po pamiętnej burzy. A od piątku nie pada.
Na Sarabandy przed kałużą stały bariery (odsunięte na bok przez kierowców/mieszkańców), a przez samą kałużę spokojnie da się przejechać osobowym samochodem. Choć jak się jedzie, to wrażenia są całkiem niezłe – jakby się płynęło łodzią :D
Zamknięta jest również Farbiarska na odcinku około 50m, ale tu nie znam powodu, bo jezdnia jest prawie sucha.
Mam wrażenie, że chodzi o nadgorliwość – służby muszą się wykazać. To ta sama zasada czemu SM ugania się za babcią handlującą kwiatami, a nie zauważa grupy dresów chlających piwo w miejscu publicznym, samochodów zaparkowanych bezmyślnie (a ściągają te, które nikomu nie przeszkadzają), policja jest ostatnia na miejscu wypadku (no chyba, że potrzebna karetka, która ma bazę 5min piechotą, a przyjeżdża po 30min). Tymczasem tu mamy działania planowe, które muszą się udać i nie można ich spieprzyć. A i w raporcie będzie wyglądało ładnie, więc może i premia będzie. Poza tym fucha niezła - nie trzeba nigdzie łazić, zero ryzyka itd.
Swojego czasu TVN Warszawa pokazywał relację z osunięcia się piachu na łącznik Kabaty – Powsin. Co robi SM? Informuje i zawraca kierowców już w rejonie Powsińskiej? Oczywiście nie – stoją za zakazem ruchu i czekają, aż ktoś wjedzie w fizycznie przejezdną drogę, aby wlepić mu mandat.


nie uwierzycie, pisalem do ZDM maila, m.in. w sprawie zapadniętych studzienek na bazyliańskiej - frezowanie było nie tak dawno przypominam i dzisiaj przyszła odpowiedź. zlecili wykonawcy usunięcię tej nieprawidłowości do 30.06.2010. to za moment, proszę o fotorelację :)) A to ciekawe. Spodziewałbym się, że ZDM jeśli odpisze, to w stylu, iż studzienki są w gestii właścicieli infrastruktury podziemnej i do tych instytucji należy kierować swoje uwagi.
Może dorzuć jeszcze Czerniakowską – jezdnia wschodnia od Chełmskiej do Górnośląskiej oraz Powsińską od Idzikowskiego do Nałęczowskiej – jezdnia zachodnia. Studzienki były tam pozapadane od razu po frezowaniu.


Wow, a wiadomo może kiedy biorą się za drugą stronę? Bo zwyłke frezowanie tam pewnie nie starczy, pewnie dojdzie takze wymiana podbudowy jezdni... Lepiej, aby się nie zabierali teraz, bo nie skończą przed Euro2012 – zostały już tylko 2 lata przecież.:lol:

wojtor
June 9th, 2010, 04:55 AM
Na jakim odcinku jest nowy asfalt? Od wiaduktu PKP do Okopowej?

Po 25 miesiącach kończy się przebudowa 300 metrów ulicy obok Powązek.

Punktualnie o godz. 13 drogowcy otworzyli wczoraj nową jezdnię ul. Powązkowskiej między Tatarską i Piaskową, tuż obok wiaduktu PKP. Docelowo będzie to przejazd tylko w stronę Bemowa. Na razie ruch odbywa się tutaj tymczasowo po jednym pasie w obu kierunkach. Trwa odbudowa sąsiedniej nitki.

To już koniec. Prawie

Po otwarciu nowej jezdni na Powązkowskiej zrobiło się nieco wygodniej. Kierowcy nie muszą już jeździć po tymczasowej, wyboistej nawierzchni, wykrojonej kosztem zatoki autobusowej obok cmentarza. Wciąż jest jednak wąsko.

Na drugą część ulicy, dzięki której warszawiacy dostaną w końcu po dwa pasy w każdą stronę, trzeba poczekać jeszcze co najmniej pięć tygodni. – Druga jezdnia ul. Powązkowskiej zostanie otwarta w połowie lipca, jeśli naszych planów nie pokrzyżuje pogoda. Prace poza jezdnią mogą potrwać do końca lipca – mówi Agnieszka Piejak z firmy Skanska.

Zanim „wieczny remont” się skończy, kierowców czekają kolejne utrudnienia. Pod koniec czerwca zamknięta zostanie ul. Tatarska, czyli popularny łącznik od strony Woli w kierunku CH Arkadia. Powód – przebudowa skrzyżowania Powązkowskiej z Tatarską.

Wolniej niż na A2

Tempo odbudowy wiaduktu PKP na Powązkowskiej za 30 mln zł to obiekt żartów w branży budowlanej. Ratusz podpisał umowę z wykonawcą w maju 2008 roku. Jeśli prace zakończą się w lipcu tego roku, da to w sumie 26 miesięcy. W porównywalnym tempie powstaje właśnie 10,5 km trasy ekspresowej S8 z Konotopy do Trasy AK i 90 km autostrady A2 z Łodzi do Warszawy.

Co stało się na Powązkowskiej? Inwestor i wykonawca tłumaczyli się kolizją rur wodociągowych z tzw. kolektorem ogólnospławnym. Jak twierdzą, wynikła konieczność prac dodatkowych, których nie dało się przewidzieć. – Pod ziemią znajdowała się rura, której nie było w planach. Musieliśmy uzyskać nowy projekt budowlany, decyzję o lokalizacji inwestycji i pozwolenie na budowę – tłumaczy Małgorzata Gajewska z Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych.

Wszystkie pozwolenia wydaje Biuro Architektury, czyli także miejska instytucja podległa ratuszowi. Procedury powinny odbyć się w tempie ekspresowym, ale trwały prawie pół roku. W efekcie w ostatni Dzień Wszystkich Świętych – już drugi rok z rzędu – na zwężonym przez drogowców chodniku obok Powązek utknęły tłumy warszawiaków, sprzedawców zniczy itd. Drogowcy podpisali zaś aneks do umowy: przesuną termin zakończenia i podniosą koszty o 2 mln zł.

Wiadukt bez tramwaju

Powązkowska to kolejny wiadukt nad torami PKP na granicy Żoliborza i Śródmieścia. Drugi pnie się w górę na ul. gen. Andersa obok Dworca Gdańskiego.

Efekt powolnych prac na Powązkowskiej nie satysfakcjonuje radnych z Żoliborza, którzy domagali się budowy torów tramwajowych na Powązkowskiej i gen. Maczka – od ronda „Radosława” do ul. Powstańców Śląskich.

W przygotowywanym miejscowym planie zagospodarowania okolic Powązek taka możliwość została dopuszczona. To ma być ulga dla mieszkańców Bemowa i osiedli budowanych na Żoliborzu Przemysłowym. Nowiutki wiadukt jest jednak na to za wąski.

– Drogowcom pomyliły się wiadukty – ironizuje przewodniczący żoliborskiej komisji planowania Grzegorz Hlebowicz.

– Ten obok Dw. Gdańskiego odbudowują w wersji trzy razy szerszej, mimo że druga jezdnia gen. Andersa zapewne nigdy nie zostanie poszerzona. Ten na Powązkowskiej powstał zaś w wersji wąskiej, mimo że potrzebny będzie tramwaj – podkreśla.

Ratusz jest niechętny tramwajowi. Podpiera się przy tym analizą firmy Transeko, według której po wybudowaniu linii na Powązkowskiej drastycznie spadłaby liczba pasażerów na ul. Broniewskiego.

Tramwaje jeździły Powązkowską do początku lat 70. ubiegłego wieku. Potem tę linię zlikwidowano. Na osiedlach Żoliborza Przemysłowego zamieszka w ciągu najbliższych lat 20 – 30 tys. mieszkańców.

źródło: http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/483368.html

Poler
June 9th, 2010, 11:45 AM
...Swojego czasu TVN Warszawa pokazywał relację z osunięcia się piachu na łącznik Kabaty – Powsin. Co robi SM? Informuje i zawraca kierowców już w rejonie Powsińskiej? Oczywiście nie – stoją za zakazem ruchu i czekają, aż ktoś wjedzie w fizycznie przejezdną drogę, aby wlepić mu mandat.

W niedzielę wracałem przez Magdalenkę i potem Karczunkowską do Puławskiej. Przed przejazdem mega korek. Wszyscy stoją, niektórzy zawracają. Dojeżdżam prawie do przejazdu - blokada. Szambiarka wypompowuje wodę z posesji, węże na drodze. Policja. Trzy rzędy barierek - widać, że ulica nie jest zamknięta przed chwilą tylko zaplanowane działanie od dłuższego czasu (sporo barierek, znaki). Pytam policję dlaczego nie stoją 500m wcześniej i nie informują, że droga nieprzejezdna - "A bo my panie jesteśmy z Ursynowa a tu już Piaseczno. Z Piaseczna policja właśnie jedzie."
To samo na Tanecznej było. 2 samochody policji zablokowały przejazd mimo niewielkiej kałuży. Oczywiście jechał nieoznakowany VW i on spokojnie sobie przejechał bo woda sięgała nawet nie do połowy kół.
Trzeci przykład - piątek po ulewie - korek na Puławskiej w stronę Piaseczna - godz.12 (ulewa była dzień wcześniej po południu). Trzy radiowozy w tym jeden niezonakowany pchają się jakby się paliło albo coś wybuchło. Dojeżdżam do kałuży i panowie stoją sobie na trawniku i gapią się na wielką wodę. Korek z każdej strony ale ruchem nikt nie kieruje.

kocur75
June 9th, 2010, 03:21 PM
Mr X

fakt z ta czerniakowska, ale kiedy tam bylo frezowanie i na powsinskiej?bo gwarancja na 3 lata. tak? a czerniakowska ma chyba wiecej

niech sie ktos wypowie kompetentny :)

kowal 3D
June 10th, 2010, 02:27 AM
http://www.zw.com.pl/static/img/logo_zw.gif


Metro nie poszerzy Prostej


Podczas drążenia tunelu drugiej linii ratusz zamknie ul. Prostą, ale jej nie poszerzy. (...)

Na przełomie czerwca i lipca mają ruszyć prace przy przekładaniu podziemnych instalacji pod ul. Prostą. Wtedy ulica zostanie zamknięta między rondem Daszyńskiego a Karolkową. Wykonawca zamówił w Niemczech trzy tarcze automatyczne TBM do drążenia tuneli, które w 2011 r. wystartują z okolic ronda Daszyńskiego. Inżynierowie i urzędnicy mają jednak problemy z przygotowaniem inwestycji.


Prostej nie wyprostują

Przy okazji budowy 6 km drugiej linii metra (za 4,1 mld zł) miała zostać przebudowana ulica Prosta między rondami Daszyńskiego i ONZ. Dzisiaj zakorkowana – wbrew nazwie – wygina się w łuk, żeby ominąć część zabudowań zabytkowej Fabryki Norblina. W dodatku jezdnię przecinają tory tramwajowe. Dzięki zmianom miały powstać dwie szerokie jezdnie z torowiskiem pośrodku. Ale nic z tego.
– Przebudowa ul. Prostej została przełożona – przyznał podczas obrad miejskiej komisji infrastruktury koordynator remontów Wiesław Witek. Jednocześnie prezes Metra Warszawskiego Jerzy Lejk zapowiedział, że po zakończeniu budowy metra ulica zostanie odtworzona w starym układzie. Radni są oburzeni.
– Prosta zostanie na trzy lata zamknięta i rozkopana. Dlaczego mamy nie wykorzystać tej okazji, żeby ją przebudować? – dziwi się przewodniczący komisji infrastruktury Dariusz Klimaszewski. – Wszystko zależy od bilansu budżetowego. Miasto musi oszczędzać. Myślimy jednak o tym, żeby zgrać obie inwestycje – uspokaja dyrektor Biura Rozwoju Warszawy Jerzy Kulik.
Czy nie są to jednak obietnice na wyrost? Zadzwoniliśmy do Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych, w którego gestii jest budowa drugiej jezdni Prostej.
– Mamy decyzję środowiskową i projekt budowlany, ale brakuje pieniędzy na kontynuację inwestycji – mówi rzeczniczka ZMID Agata Choińska. – Dlatego nawet nie występujemy o zgodę na jej realizację – przyznaje. Władze miasta przewidywały, że poszerzenie Prostej będzie kosztować ok. 55 mln zł. Projekt ma wrócić do planów inwestycyjnych „po 2013 roku”. Wtedy ma być już otwarty centralny odcinek drugiej linii.


(...)

ŻW (http://www.zw.com.pl/artykul/484150_Metro_nie_poszerzy_Prostej.html)

Mr X
June 10th, 2010, 03:03 AM
^^ Oj to duże oszczędności. Odtworzą starą jezdnię, a później ją zerwą, aby zbudować docelowe 2x2. Pomijam już fakt dodatkowych utrudnień w ruchu, bo miasto nie liczy tego jako ‘koszt’, oraz tego, że im później będą robili Prostą tym drożej to będzie kosztowało.
Inna sprawa - czy jeśli nie zmienią się normy hałasu, to wzdłuż Prostej staną ekrany?


W niedzielę wracałem przez Magdalenkę i potem Karczunkowską do Puławskiej. Przed przejazdem mega korek. Wszyscy stoją, niektórzy zawracają. Dojeżdżam prawie do przejazdu - blokada. Szambiarka wypompowuje wodę z posesji, węże na drodze. Policja. Trzy rzędy barierek - widać, że ulica nie jest zamknięta przed chwilą tylko zaplanowane działanie od dłuższego czasu (sporo barierek, znaki). Pytam policję dlaczego nie stoją 500m wcześniej i nie informują, że droga nieprzejezdna - "A bo my panie jesteśmy z Ursynowa a tu już Piaseczno. Z Piaseczna policja właśnie jedzie."
To samo na Tanecznej było. 2 samochody policji zablokowały przejazd mimo niewielkiej kałuży. Oczywiście jechał nieoznakowany VW i on spokojnie sobie przejechał bo woda sięgała nawet nie do połowy kół.
Trzeci przykład - piątek po ulewie - korek na Puławskiej w stronę Piaseczna - godz.12 (ulewa była dzień wcześniej po południu). Trzy radiowozy w tym jeden niezonakowany pchają się jakby się paliło albo coś wybuchło. Dojeżdżam do kałuży i panowie stoją sobie na trawniku i gapią się na wielką wodę. Korek z każdej strony ale ruchem nikt nie kieruje. Bo to generalnie wyłazi różnica między służbami na zachodzie, a w dawnych krajach komunistycznych. Tam (choć pewnie nie jest idealnie) służby mają przede wszystkim pomagać, a u nas mają przede wszystkim karać. Poza tym widać pewną nonszalancję w działaniu – jest akacja (wiadomo – najważniejsza, nie dyskutuję z tym) i całkowicie zwalnia od myślenia o tym, że obok toczy się normalne życie. Brak jest nastawienia na minimalizację strat dla społeczeństwa. Być może wynika to z planowania zza biurka. Jak stoi policja to co to za problem zamykać przejazd na czas np. manewrowania szambiarki, wznawiać ruch gdy ona ssie, wstrzymać gdy odjeżdża. Łatwiej zamknąć całą ulicę. Poza tym pamiętajmy, że rzecz działa się głównie w długi weekend, kiedy nie było dużego ruchu i można było prowadzić działania 'pod ruchem'.
Tak na marginesie – można zauważyć, że kryteria doboru funkcjonariuszy do policji są jednak znacznie wyższe niż do straży miejskiej. Z policjantem zawsze można pogadać i najczęściej mają zdroworozsądkowe podejście.

A mając możliwość jazdy na sygnale stałbyś w korku 20min? Czasem korci mnie, aby kupić sobie karetkę z demobilu, a wówczas... :D


Mr X

fakt z ta czerniakowska, ale kiedy tam bylo frezowanie i na powsinskiej?bo gwarancja na 3 lata. tak? a czerniakowska ma chyba wiecej

niech sie ktos wypowie kompetentny :) Fakt – niestety były frezowane ponad 3 lata temu.

Jakub Warszauer
June 10th, 2010, 08:39 AM
Inna sprawa - czy jeśli nie zmienią się normy hałasu, to wzdłuż Prostej staną ekrany?

Oczywiście, że tak.

E2rdEm
June 10th, 2010, 09:45 AM
^^ No bo jak inaczej kilometr zwykłej dwujezdniowej drogi bez wiaduktów może kosztować 55 mln zł? Tylko dzięki ekranom na solidnych, betonowych fundamentach...
:gaah:

larius
June 10th, 2010, 02:07 PM
nie uwierzycie, pisalem do ZDM maila, m.in. w sprawie zapadniętych studzienek na bazyliańskiej - frezowanie było nie tak dawno przypominam i dzisiaj przyszła odpowiedź. zlecili wykonawcy usunięcię tej nieprawidłowości do 30.06.2010. to za moment, proszę o fotorelację :)))

pisałem też o zabrukowaniach....zobaczymy co odpiszą.

czyli się zdarza, że człowiek się nie produkuje na darmo. jeszcze jak by czytali z ZDM to forum to byśmy nie wkurzali tak często :)

Zarzuć maila, też chętnie do nich napiszę - na Radzymińskiej przy OBI to już są kratery, na Trockiej to samo...

plesniak
June 10th, 2010, 10:18 PM
Al. Wilanowska z dolinki w kierunku Wilanowa jest juz prawie skończona. Dzisiaj juz malowali pasy. Mysle że w następnym tygodniu puszczą ruch tym pasem żeby wylać ostatnia warstwę asfaltu na jezdni w kierunku dolinki. Nowe wiaty przystankowe juz stoją na całej długości.

Solidium
June 10th, 2010, 11:04 PM
Dla wszystkich zainteresowanych: Obszerna fotorelacja z ulic Wilanowa: Sejmu Czteroletniego, Al.Rzeczpospolitej i Al.Wilanowskiej w wątku [Wilanów] Miasteczko Wilanów i inne inwestycje.
Link na stronę w fotorelacją, ciąg dalszy stronę dalej
-> http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=138935&page=125

jozeck
June 10th, 2010, 11:10 PM
Prostą można w 2-óch etapach - najpierw jedna jezdnia, potem 2-ga. Ale to będzie jak z Wołoską... :(

Mr X
June 11th, 2010, 01:50 AM
Oczywiście, że tak. To ja proponuję zostawić obecny syf i pierdolnik. Jest ładniej niż kanał z ekranami. Serio to mówię.


Al. Wilanowska z dolinki w kierunku Wilanowa jest juz prawie skończona. Dzisiaj juz malowali pasy. Mysle że w następnym tygodniu puszczą ruch tym pasem żeby wylać ostatnia warstwę asfaltu na jezdni w kierunku dolinki. Nowe wiaty przystankowe juz stoją na całej długości. Nie no, już otwierają? Toż to co najmniej rok wcześniej niż się spodziewałem.
Aha i jeszcze jedno z tego rejonu – co za (ocenzurowano) rozwalił synchronizację świateł Sikorskiego/Wilanowska z Sikorskiego/Bonifacego? Z układu synchronizacji świateł Wilanowska – Nowoursynowska wnioskuję, że przestawione zostały te przy Bonifacego.
Teraz jest tak, że jedne światła na zielone (np. przy Bonifacego) to drugie na czerwone (przy Wilanowskiej).
Poza tym strasznie dziwnie działają zielone strzałki na wlotach Sikorskiego i Doliny Służewieckiej.

Przy okazji synchronizacji – kiedyś była takowa na Belwederskiej na odcinku Spacerowa – Dolna w obie strony i można było jechać spokojnie, zgodnie z przepisami. Jadąc dziś ‘uzyskałem’ zieloną falę tylko dlatego, że wyłączyłem klimę celem zmniejszenia obciążenia silnika. Niestety przy niecałych 100KM jest to odczuwalne. Ale chyba nie o taką zieloną falę nam chodzi?

kts19
June 11th, 2010, 07:39 AM
Czy w przypadku ekranów w centrum nie można zastosować odstępstwa od przepisów techniczno budowlanych?

artali
June 11th, 2010, 11:00 AM
Ze strony ZDM zapowiedzi na ten weekend:

W dniach 11 czerwca od godziny 22.00 - 14 czerwca do godziny 4.00 z powodu wymiany nawierzchni zostaną wyłączone z ruchu następujące ulice:

aleja Solidarności na odcinku od ulicy Towarowej do Placu Bankowego - 100% szerokości jezdni południowej

Stefana Okrzei na odcinku od ulicy Wybrzeże Helskiej do ulicy Targowej - 100% szerokości jezdni (ulica jednokierunkowa)

Powstańców Śląskich na odcinku od pętli tramwajowej do ulicy Wrocławskiej - 100% szerokości jezdni w obu kierunkach


Pozdrowienia

wojtor
June 11th, 2010, 11:32 AM
Jechałem dziś trasą WZ. Przyjrzałem się wlotowi Kapucyńskiej. Kiedyś prowadziła ruch od Solidarności do Miodowej. Gdy modernizowano Krakowskie Przedmieście i tworzono buspas WZ odwrócono jej bieg. Aby uniemożliwić wjazd spod tunelu na górę ustawiono obrzydliwe betonowe barierki z napisem Mostostal, które wciąż stoją. Podejrzewam, że taka organizacja ruchu na Kapucyńskiej pozostanie na stałe. Czy te szpecące barierki też?

kocur75
June 11th, 2010, 11:33 AM
Zarzuć maila, też chętnie do nich napiszę - na Radzymińskiej przy OBI to już są kratery, na Trockiej to samo...

zdm@zdm.waw.pl

Kuras77
June 11th, 2010, 12:53 PM
Czy w przypadku ekranów w centrum nie można zastosować odstępstwa od przepisów techniczno budowlanych?
Zapewne tak, ale wtedy Zielone Mazowsze zrobią larum bo ekrany pewnie mają być...zielone :nuts:

Nachodzi mnie taka refleksja, że w Polsce zdrowy rozsądek to coraz bardziej deficytowy towar - urzędnicy i ustawodawcy tak się zafiksowali w przepisach, nakazach, regułach i modnym "ekologicznym" podejściu, że efekty ich działania są często nieżyciowe, czy wręcz absurdalne. Na prawdę chciałbym, by powstały tam ekrany (a jeszcze lepiej na Marszałkowskiej), bo może wtedy ktoś by się wreszcie opamiętał :bash:
Miejmy nadzieję, że opóźnienie jest związane właśnie z absurdalnymi normami hałasu, o których mówi się już coraz częściej - inwestor może zwlekać z przebudową tego kawałka czekając na ich zmianę, bo wtedy będzie faktycznie dużo taniej i lepiej.

maremarmar
June 11th, 2010, 01:16 PM
Miejmy nadzieję, że opóźnienie jest związane właśnie z absurdalnymi normami hałasu, o których mówi się już coraz częściej - inwestor może zwlekać z przebudową tego kawałka czekając na ich zmianę, bo wtedy będzie faktycznie dużo taniej i lepiej.

Wątpię. Znając tempo naszych ustawodawców, już-już za 3-4 lata przepisy zostaną zmienione (o ile jakiekolwiek prace w tym kierunku się toczą).

Wolfchen
June 11th, 2010, 02:17 PM
Miejmy nadzieję, że opóźnienie jest związane właśnie z absurdalnymi normami hałasu, o których mówi się już coraz częściej - inwestor może zwlekać z przebudową tego kawałka czekając na ich zmianę, bo wtedy będzie faktycznie dużo taniej i lepiej.Mam takie wrażenie. Odtworzenie nie wymaga stawiania ekranów, ale przebudowa - już tak...

Marzy mi się, że w przypadku zmiany norm, wywalą te ekrany z Powstańców Śląskich czy Wilanowskiej, bo to, co tam zrobili, to wręcz tragedia... :bash:

[BÉTON!BRUT!]
June 11th, 2010, 02:32 PM
Jakieś duże zgromadzenie sprzętu na Placu Bankowym widziałem. Frezują?

artali
June 11th, 2010, 02:40 PM
;58456885']Jakieś duże zgromadzenie sprzętu na Placu Bankowym widziałem. Frezują?

Luknij sześć postów wyżej.:)

Pozdrowienia

[BÉTON!BRUT!]
June 11th, 2010, 02:51 PM
Wstyd mi. :)

wojtor
June 11th, 2010, 03:03 PM
;58457743']Wstyd mi. :)

Wstyd mi, powiadam. Wstyd kiedy widzę,
że wszyscy inni przy pracy.
Ja takim życiem żyć już się brzydzę
Jak żyją we wsi kułacy.

Bastian.
June 11th, 2010, 11:55 PM
Na lotnisku zamknęli dla ruchu te stare wiadukty, powód: remont.

http://img813.imageshack.us/img813/6766/96903852.jpg
http://img820.imageshack.us/img820/2976/17817125.jpg

tramwaj
June 12th, 2010, 09:43 AM
Widzę że jeszcze nikt tego nie napisał... więc:

Co za ^&@#^%)@ zaprojektował, a inny (&@$%*)& klepnął poronione światła ze śluzą przystankową na Obozowej/Deotymy? :bash::bash::bash:

Sytuacja wygląda tak:
Żadnej detekcji tramwajów nie ma, a przynajmniej jeżdżąc minimum dwa razy dziennie - jej nie zauważyłem. Priorytet w zielonym dla samochodów ma Obozowa, co oczywiste.

Tramwaj dojeżdżający do Deotymy musi zatrzymać się na światłach przed śluzą, poczekać kilkadziesiąt sekund, dostaje pionowe, samochody czerwone, przejeżdża 30 metrów na przystanek, otwiera drzwi, wymiana pasażerów, zamykamy drzwi, samochody stoją, po czym zapala się pionowe tylko dla tramwaju (!), samochody nadal stoją przed śluzą, tramwaj zjeżdża ze skrzyżowania, zapala się na skrzyżowaniu pozioma pałka i dopiero pojawia się zielone dla samochodów.

Do jasnej ciasnej. Skrzyżowanie owszem, dość ruchliwe, ale tylko w ciągu Obozowej. Ruch na Deotymy jest niewielki, a na Dahlberga absolutnie pomijalny. Przez tyle lat nie było świateł, tramwaje nie potrzebowały śluzy i wszystko grało. Trzeba było spieprzyć? Tramwaje przejeżdżają to skrzyżowanie przez 3-4 minuty, przed remontem zajmowało to kilkadziesiąt sekund wraz z wymianą pasażerów. Korek samochodowy w szczycie sięga za Magistracką z jednej strony i do Ks. Janusza z drugiej. Tramwajowy - rano stałem w takim na 3 składy. Osiem minut w plecy.

A nie lepiej już było zamiast budować kretyńskie śluzy po prostu zrobić zwyczajne wysepki przystankowe tak, żeby nie trzeba było wysiadać na jezdnię? Za trudne było?

Czy to wygląda na kolejne "zachęcanie Bemowa do tramwaju"? Czy nikt nie spojrzał na maksymalny kretynizm tego wynalazku? Czy nikt nie pomyślał, że jeżeli już koniecznie trzeba stawiać światła, to razem z budową platform przystankowych przy torach? Miejsce przecież jest.

larius
June 12th, 2010, 12:28 PM
Czy to wygląda na kolejne "zachęcanie Bemowa do tramwaju"?

ul. Obozowa to dzielnica Warszawa - Wola ;)

Ale zgadzam się, ta śluza jest w ogóle z innej bajki. Pasuje tam jak pięść do oka...
Jeszcze kolejny negatywny aspekt jest taki, że tramwaj mając pierwszeństwo opuszczenia tego skrzyżowania jako pierwszy dojeżdża do następnego przystanku i cała grupka, która stała przy Deotymy stoi dalej znów przed przystankiem... Trzeba być pierwszym i mocno cisnąć, żeby wyprzedzić ten tramwaj...

bogusz00
June 12th, 2010, 12:55 PM
ul. Obozowa to dzielnica Warszawa - Wola ;)

Ale tramy jezdzą z Bemowa i na Bemowo. Poza tymi, ktore mają petle na Kole ;)

wojtop
June 12th, 2010, 01:42 PM
Nie denerwujcie, na Obozowej połowa przystanków tramwajowych powinna zostać na stałe zlikwidowana. Jest ich tam 9 a korzysta z nich mniej osób niż z 3 bemowskich.

artali
June 12th, 2010, 01:53 PM
Widzę że jeszcze nikt tego nie napisał... więc:
Co za ^&@#^%)@ zaprojektował, a inny (&@$%*)& klepnął poronione światła ze śluzą przystankową na Obozowej/Deotymy? :bash::bash::bash:


Faktycznie, nie bywam tam często, ale też się zdziwiłem co to za 'wykwit' myśli drogowej. I zgadza się, tamuje to ustrojstwo ruch bardzo skutecznie. Nawet poza szczytem.

Ale obawiam się że będzie jeszcze lepiej. Ogłoszony zostanie kolejny sukces i następna taka śluza stanie przy Ciołka. :bash:

Pozdrowienia

tramwaj
June 12th, 2010, 03:00 PM
Nie denerwujcie, na Obozowej połowa przystanków tramwajowych powinna zostać na stałe zlikwidowana. Jest ich tam 9 a korzysta z nich mniej osób niż z 3 bemowskich.

Bemowskich to jest 5 (licząc tylko na odcinku obsługiwanym przez 23/24. Z obserwacji w szczycie popołudniowym wynika, że od pedetu do Koła wysiada ok. 55% tramwaju (na pewno więcej niż połowa), reszta jedzie na Bemowo.

Obserwacje moje własne ;)

Z Obozową i Młynarską faktycznie trzeba COŚ zrobić. Przede wszystkim dobudować platformy przystankowe zamiast stawiać kolejne kretyńskie śluzy. I przy okazji spróbować trochę odprzystankowić, ale na dobrą sprawę nie bardzo jest gdzie.

Koło - powinno zostać, przesiadka dla nowych osiedli przy Obrońców Tobruku,
Dalibora - zostawić
Deotymy skleić z Magistracką pośrodku
Majakowskiego - zostawić
Wawrzyszewska - jednak zostawić, naćkało tam ostatnio kilkunastopiętrowców.
Młynów - zostawić
Długosza - zostawić
Młynarska - wywalić.

Mruczek
June 13th, 2010, 12:31 AM
Frezowanie południowej jezdni wuzetki.
http://i878.photobucket.com/albums/ab350/Mrruczek/Warszawa%2020100612/DSCF9011.jpg

http://i878.photobucket.com/albums/ab350/Mrruczek/Warszawa%2020100612/DSCF9012.jpg

http://i878.photobucket.com/albums/ab350/Mrruczek/Warszawa%2020100612/DSCF9013.jpg

http://i878.photobucket.com/albums/ab350/Mrruczek/Warszawa%2020100612/DSCF9014.jpg

http://i878.photobucket.com/albums/ab350/Mrruczek/Warszawa%2020100612/DSCF9015.jpg

http://i878.photobucket.com/albums/ab350/Mrruczek/Warszawa%2020100612/DSCF9016.jpg

Mruczek
June 13th, 2010, 12:32 AM
http://i878.photobucket.com/albums/ab350/Mrruczek/Warszawa%2020100612/DSCF9017.jpg

http://i878.photobucket.com/albums/ab350/Mrruczek/Warszawa%2020100612/DSCF9018.jpg

http://i878.photobucket.com/albums/ab350/Mrruczek/Warszawa%2020100612/DSCF9021.jpg

http://i878.photobucket.com/albums/ab350/Mrruczek/Warszawa%2020100612/DSCF9022.jpg

http://i878.photobucket.com/albums/ab350/Mrruczek/Warszawa%2020100612/DSCF9041.jpg

http://i878.photobucket.com/albums/ab350/Mrruczek/Warszawa%2020100612/DSCF9042.jpg

http://i878.photobucket.com/albums/ab350/Mrruczek/Warszawa%2020100612/DSCF9045.jpg

kornik rz
June 13th, 2010, 12:08 PM
Czemu właściwie służy znak strefa tempo 50?

Jakub Warszauer
June 13th, 2010, 12:32 PM
Czemu właściwie służy znak strefa tempo 50?

Towarowa i Okopowa są wyłączone ze strefy "50".