View Full Version : [Warszawa] Infrastruktura drogowa


Pages : 1 [2] 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31

maremarmar
June 21st, 2007, 11:26 AM
Podejrzewam, że miejsce , gdzie będzie węzeł z trasą AK (obecnie jest tam ograniczenie do 60km/h) na pewno zostanie zamknięte, bo kształt węzła w żaden sposób nie daje możliwości zostawienia stanu aktualnego, chyba, że najpierw zrobią te łącznice. Gdyby budowa przebiegała podobnie jak przebudowa A4 w Katowicach korki nie musiałyby być znaczne...

Fragment przeklejony z dokumentacji nastronie http://www.mosty.nazwa.pl/038_s8/:
http://i158.photobucket.com/albums/t92/rustek2/pt.gif
(Tom III. STWiORB / Tom_03-5. Wymagania, zalecenia i propozycje dot. harmonogramu robót)
Jest to tam dość dokładnie rozpisane.

pietreck
June 21st, 2007, 01:18 PM
Ciekawe którym tramwajem dojechałbym prawie do Ożarowa oraz którym bym wrócił o 23iej :lol:


Każdym który jedzie Połczyńską przy Ciepłowni Wola, bo tam jest przystanek przy "Park&Ride". Fakt - położenie debilne, ale może warto przemyśleć taką opcję zamiast pakować się do Centrum - tym bardziej że przez Śląsko-Dąbrowski tramwaje jadą teraz błyskiem.

Moim zdaniem ZDM+ZTM powinny szczególnie nagłaśniać istnienie "Park&Ride" przy Metrze Wilanowska (jest już gotowy? wydaje mi się że tak..) jako sposób na remontowaną niedługo Puławską..

pzdr

embercadero
June 21st, 2007, 05:26 PM
Znaczy rozumiem że z Grochowa dojeżdżam do Połczyńskiej tramwajem, tam biorę sobie czyjś samochód, jadę do Ożarowa, wracam, oddaję samochód i mimo ze mamy 23:00 czeka na mnie tramwaj który dowozi mnie na Grochów? No robi się coraz ciekawiej :lol:

macieii
June 23rd, 2007, 01:21 AM
Pasażerowie zbiorkomu powinni być uprzywieljowani. Dlaczego? Dlatego, ze podróż zbiorkomem jest o wiele mniejszym luksusem niż podróż własnym autem. Tak jak mówisz zdarzają się menele, spoceni ludzie i podróż w ścisku nie należy do przyjemnych. CI ludzie w większości sa zmuszeni do zbiorowej komunikacji, ale duży % to tacy pasjonaci jak ja, którzy wiedzą kiedy potrzebują jechać autem, a kiedy wystarczy im autobus...

Wychodzi tu egoizm i nikt tego nie obali. Każdy wie jakie problemy komunikacyjne nam towarzyszą - a sami jeszcze je tworzymy, w imię twierdzenia "że nikomu do tego czym będę jeździł". Zakrawa to już o przykładowe jeżdżenie mieszkańców Babki Tower do Arkadii autem...

Żeby jeszcze dolać oliwy do ognia... Żeby te tysiące kierowców warszawskich prezentowało jakikolwiek poziom kultury jazdy i znajomości przepisów. Ja mam pytania:
- Czy zawsze wypuszczacie autobus z zatoki?
- i ile razy na skrzyżowaniu doczepialiście się do końca koreczka tak że stawaliście na środku skrzyżowania?
- ile razy stawaliście na zebrze, zamiast przed nią...

Zaczyna się mała wojenka, ale ja nie mogę pozostac bierny widząc to co dzieje się na ulicach...

To mi pachnie ideą państwa solidarnego. Nie stać mnie na coś więc innym przyp.lę żeby mi było lepiej. Podatek, albo buspas... Do wyboru.

Ja na przykład, o ile ostatnio nie jechałem Wisłostradą na Grota albo po buspasie na Modlińskiej, raczej staram się i autobusy wpuszczać i ruchu nie tarasować...

Polecam wizytę na zjeździe z Wisłostrady na Grota w dużym korku. Ileż to kulturalnych kierowców autobusów tam się na chama wpycha z przodu korka nie zważając na korek (Oczywiście "mali" też nie są święci, dlatego tamtędy nie jeżdżę. Ale - nie o tym mówimy). I jeszcze parę razy takie coś przeczytam to zacznę świadomie blokować ruch autobusom ile wlezie. W ramach czysto chamskiego rewanżu, niech ci biedni spoceni pasażerowie też coś mają z życia.

A tak merytorycznie: mieszkam na Białołęce. Do PKP KMu mam około 15 minut b. szybkim krokiem. Potem 25 minut do Gdańskiego. Potem jeszcze 10 minut metrem. A potem następne 15 minut piechotą do biura.

Razem daje mi to jakąś godzinkę na dojazd i drugie tyle na powrót. P&R nie ma. Samochodem, w obie strony, mam około 45-60 minut dziennie zysku w porównaniu z w/w dwiema godzinami. Ten czas przeliczam na godziny spędzone z dziećmi.

żadna siła nie przekona mnie do jeżdżenia czymkolwiek publicznym dopóki rozjazdy czasowe będą tak wielkie.
A jakoś nie widać w mojej okolicy park & ride (a jak już będzie to aż na 400 samochodów, w okolicy nowego "stadionu" przy wawa-żeraniu). A miasto zabiera się od dupy strony - najpierw blokuje ruch na połowie mostów lub dojazdach do nich, a dopiero potem myśli jakby tu może ułatwić życie tym, co akurat NIE MOGA przesiąść się na KM. I wierz mi, nie wszyscy mają autobus pod nosem. Większość nie ma.

A i jeszcze mam argument taki, poparty wieloma obserwacjami. Owszem, do autobusu wchodzi wiele osób. Zamiast wielu pojedynczych samochodów. Ale - taki autobus jedzie o wiele wolniej / mniej sprawnie / etc. i to równoważy efekt - mimo wszystko szybszego i zwrotniejszego samochodu osobowego. Przynajmniej częściowo.

[BÉTON!BRUT!]
June 23rd, 2007, 09:57 AM
Za szybki fajrant w Alejach Jerozolimskich
Krzysztof Jóźwiak2007-06-22, ostatnia aktualizacja 2007-06-22 22:53
Choć po zwężeniu Alej Jerozolimskich miasto paraliżują ogromne korki, robotnicy remontujący tory tramwajowe kończą pracę już o godz. 18. Ratusz nie widzi w tym nic złego

Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Robotników remontujących tory tramwajowe w Al. Jerozolimskich spotkamy tylko między godz. 6 a 18Kiedy robotnicy schodzą z placu budowy, kierowcy tkwią jeszcze w olbrzymich korkach spowodowanych remontem. I nie mogą zrozumieć, dlaczego tak uciążliwe prace w samym centrum miasta nie trwają przynajmniej do godz. 22. Wykonawca twierdzi, że dostosował godziny pracy do harmonogramu, który dostał od miasta. Ratusz tłumaczy się z kolei względami społecznymi. - Tak na logikę roboty powinny trwać kilka godzin dłużej, ale wtedy z pewnością mielibyśmy liczne skargi od okolicznych mieszkańców - przekonuje Tomasz Andryszczyk, rzecznik prezydent Warszawy.

- Poza tym nasi ludzie nie mogą pracować dłużej. Musielibyśmy zatrudnić dodatkowych pracowników. Jest o nich niezwykle trudno, bo przyjmujemy tylko wykwalifikowanych robotników - dodaje Marcin Wiśniewski z krakowskiej firmy ZUE, która wykonuje remont.

Firma zapewnia, że prace idą pełną parą i nie ma żadnych opóźnień. - Remont zaczął się raptem sześć dni temu, a jest już bardzo zaawansowany - mówi Marcin Wiśniewski. Stare tory i podkłady zostały tylko na odcinkach od pl. Zawiszy do Żelaznej, od ul. Emilii Plater do Marszałkowskiej i na moście Poniatowskiego. Torowisko na moście zniknie w ciągu najbliższych pięciu dni. Chyba że płyta mostu, którą zaczęli odsłaniać robotnicy, będzie spękana. Wtedy trzeba się liczyć z opóźnieniami.

W piątek prace skomplikował nieco deszcz, który uniemożliwił pomiary gruntowe. - Ale i tak mamy co robić, bo z Niemiec zaczęły już przyjeżdżać pierwsze części do systemu Reda City, w którym stopka szyny jest obłożona specjalną gumą. To ogranicza hałas - tłumaczy Marcin Wiśniewski. Pierwsze nowoczesne szyny robotnicy zaczną lada dzień montować na rondzie Waszyngtona.

A służby miejskie głowią się, jak rozładować korki. Mimo że na czas remontu wzdłuż Trasy W-Z i w Al. Jerozolimskich wydzielono specjalne pasy dla komunikacji miejskiej, autobusy i tramwaje w wielu miejscach i tak mają problemy z przejazdem przez zakorkowane skrzyżowania. Dlatego Zarząd Transportu Miejskiego zgłosił dodatkowe zmiany w organizacji ruchu, które w ciągu dwóch tygodni ma rozpatrzyć miejski inżynier ruchu. Chodzi o wyznaczenie bus-pasa na Radzymińskiej i w al. "Solidarności" już od ul. Trockiej na Targówku do Szwedzkiej. Przystanki autobusowe w stronę centrum przy Dworcu Wileńskim miałyby zostać przeniesione przed skrzyżowanie al. "Solidarności" z Targową. Dla samochodów skręcających z Targowej w lewo w al. "Solidarności" zostałby tylko jeden pas. Podobnie dla tych, które jadą prosto od strony Targówka na most Śląsko-Dąbrowski. Poza tym już w przyszłym tygodniu zostanie przeprogramowana sygnalizacja świetlna na pl. Bankowym, tak by zielone światło paliło się się dłużej dla tramwajów linii 4 i 32 skręcających w prawo na most.


Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

[BÉTON!BRUT!]
June 23rd, 2007, 09:58 AM
Szanowni Państwo!


W związku z remontem magistrali ciepłowniczej, przez całe wakacje (w okresie 2 lipca - 31 sierpnia) wyłączony będzie ruch tramwajowy na ciągu ulic: Al. Niepodległości, Rakowiecka, św. Boboli, Wołoska (od Nowowiejskiej do Woronicza). W trakcie robót linie tramwajowe: 10, 16, 17, 32 i 33 zostaną skierowane na trasy objazdowe:

linia 10 - połączenie z linią 32
linia 16 ŻERAŃ FSO: (...) Chałubińskiego - Nowowiejska - Filtrowa - PL.NARUTOWICZA
linia 17 HUTA: (...) Chałubińskiego - Nowowiejska - Filtrowa - PL.NARUTOWICZA
linia 32 CZYNSZOWA: (...) Pl.Bankowy - Marszałkowska - Nowowiejska - Chałubińskiego - rondo ONZ i dalej trasą linii 10 do pętli OS.GÓRCZEWSKA
linia 33 HUTA: (...) Chałubińskiego - Nowowiejska - Marszałkowska - Puławska - WYŚCIGI
W tym czasie również uruchamiamy dwie zastępcze linie:
tramwajową: linia Z-9: SŁUŻEWIEC - Marynarska - Wołoska - Woronicza - Puławska - WYŚCIGI
autobusową: linia Z-3 DW.CENTRALNY - Chałubińskiego - al. Niepodległości - Batorego - Św. A. Boboli - Wołoska - Marynarska - Wynalazek - Cybernetyki - TAŚMOWA - Marynarska - Wołoska - Św. A. Boboli - Rakowiecka - al. Niepodległości - Chałubińskiego - DW.CENTRALNY
http://www.ztm.waw.pl/images/schematy/070702niep.gif

pietreck
June 25th, 2007, 01:39 PM
Znaczy rozumiem że z Grochowa dojeżdżam do Połczyńskiej tramwajem, tam biorę sobie czyjś samochód, jadę do Ożarowa, wracam, oddaję samochód i mimo ze mamy 23:00 czeka na mnie tramwaj który dowozi mnie na Grochów? No robi się coraz ciekawiej :lol:

Źle Cię zrozumiałem - myślałem że mieszkasz w Ożarowie a pracujesz w Wawie. Przepraszam. Ale wracając do tematu - przecież nie powinieneś mieć problemu z wyjazdem z Wawy w godzinach rannych? Przecież korek jest w drugą strone?

embercadero
June 25th, 2007, 01:50 PM
^^ a ty czytałeś moje posty w ogóle? Pisałem że korek był w DRUGĄ stronę.

maremarmar
June 28th, 2007, 10:08 AM
http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070628/warszawa_a_2.html


Pasażerów czeka komunikacyjny horror

W lipcu i sierpniu wyłączone z ruchu będą dwie prostopadłe, newralgiczne trasy tramwajowe

W nocy z piątku na sobotę zaczną się nowe utrudnienia związane z najbardziej uciążliwym remontem tego lata: przebudową torowiska w Al. Jerozolimskich między pl. Zawiszy i rondem Waszyngtona.

Do 13 lipca tramwajarze zamkną przejazd dla autobusów i samochodów przez pl. Zawiszy, od strony Filtrów w kierunku ronda Daszyńskiego. Ruch będzie się odbywał tymczasową jezdnią obok pl. Zawiszy, na której kierowcy dostaną do dyspozycji tylko dwa pasy. W tym samym czasie zwężone zostaną Al. Jerozolimskie na skrzyżowaniu z ul. Emilii Plater. Jadąc od strony Rotundy w kierunku Ochoty, nie skręcimy w prawo w ul. Emilii Plater. Tak będzie do 13 lipca (wtedy pojawi się zakaz skrętu z Emilii Plater w lewo - od Złotych Tarasów do Rotundy).

Komunikacyjne trzęsienie ziemi czeka nas w najbliższy poniedziałek. Wtedy Stołeczne Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej ruszy z wymianą dwóch 500-metrowych rur podal. Niepodległości -między Nowowiejską i Trasą Łazienkowską.

Ekipy remontowe zamkną torowisko, na którym wciągu trzech dni powstanie tymczasowy przejazd dla autobusów i aut. Od 5 lipca będzie się nią odbywał ruch w stronę centrum, a od 17 lipca -w kierunku Mokotowa. Kolejny etap tego remontu spowoduje utrudnienia nad Trasą Łazienkowską i przy ul. Koszykowej. A to znaczy, że do końca sierpnia tramwaje nie będą kursowały odcinkiem torów wzdłuż al. Niepodległości, Rakowieckiej i Wołoskiej - między ul. Nowowiejską i Woronicza. Objazdy tramwajowe pokazujemy na mapce.

Na koniec dobra wiadomość. W nocy z niedzieli na poniedziałek Zarząd Dróg Miejskich planuje otworzyć estakadę w stronę mostu Gdańskiego nad rondem Starzyńskiego. Dzięki niej kierowcy będą mogli ul. Szwedzką, Starzyńskiego i mostem Gdańskim omijać zakorkowaną Trasę W-Z, którą odbywa się główny ruch w czasie remontu w Al. Jerozolimskich. Jutro tramwajarze zwężą pl. Zawiszy i fragment ul. Emilii Plater. Dwa dni później zamkną tory między Służewcem i centrum. Lepiej omijać aleje: Jerozolimskie i Niepodległości
Konrad Majszyk

Tramwajowe objazdy
http://www.rzeczpospolita.pl/teksty/warszawa_070628/warszawa_a_2-1.F.jpg
Od poniedziałku zmienią się trasy pięciu linii tramwajowych. Zarząd Transportu Miejskiego uruchomi zastępczą linię tramwajową Z-9 kursującą między Służewcem i Wyścigami. Wzdłuż zamkniętego odcinka torów pasażerów będą też woziły autobusy zastępczej linii Z-3 (jedyna różnica: zamiast Rakowiecką pojadą równoległą Batorego). Autobusy utkną jednak w korkach w wąskich gardłach na ul. Wołoskiej, których drogowcy nie potrafią zlikwidować od lat. Jak uniknąć korków w drodze z południowej części miasta do centrum? Radzimy przesiąść się do jeżdżącego pod al. Niepodległości metra.


No to ci co jeżdżą przez plac Zawiszy mają przerąbane. Już teraz plac Zawiszy jest zakorkowany przez cały Boży dzień, to co będzie po tych zmianach?

maremarmar
July 4th, 2007, 09:47 AM
Tym razem garść informacji o remoncie torów w al. Niepodległości.
http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070704/warszawa_a_3.html

Jutro auta utkną w korku w al. Niepodległości. Powód? Wymiana rur pod jezdnią. Kolejarze zabierają się zaś do torów między stacjami: Zachodnia i Okęcie

Wal. Niepodległości czeka nas drugi etap utrudnień: po tramwajowych (od poniedziałku trasę zmieniło pięć linii tramwajowych) przyjdzie czas na drogowe. Jutro Stołeczne Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej zamknie jezdnię w kierunku centrum -od Trasy Łazienkowskiej do Nowowiejskiej. Ruch będzie się odbywał po betonowych płytach na wyłączonym torowisku. Kierowcy będą mieli tam dla siebie tylko dwa pasy.

Kolejna niemiła niespodzianka czeka u zbiegu al. Niepodległości z Koszykową. Przez to skrzyżowanie trzeba jeździć "by-passem" -tymczasową jezdnią na chodniku. Ale to nie koniec! Zarząd Dróg Miejskich zapowiada też zwężenie jezdni w stronę SGH między Trasą Łazienkowską a Biblioteką Narodową.

W sierpniu czeka nas również seria zakazów skrętu na ruchliwym skrzyżowaniu al. Niepodległości i Trasy Łazienkowskiej (patrz mapka). Remont potrwa aż do 25 sierpnia.

Wymiana rur ciepłowniczych pod al. Niepodległości to drugi najbardziej uciążliwy remont tego lata (w rankingu utrudnień zaraz po wymianie torów w Al. Jerozolimskich). Na razie SPEC się nie popisało. W poniedziałek na wyłączonych z ruchu torach nie było żadnego robotnika.

-Zgodę na zajęcie torów dostaliśmy w poniedziałek dopiero o godz. 22 - tłumaczy rzeczniczka SPEC Monika Mazurkiewicz. -We wtorek na torach przy Filtrowej i Nowowiejskiej układaliśmy matę z włókniny. Już w środę pojawi się na niej tymczasowa nawierzchnia z asfaltobetonu dla samochodów i autobusów -twierdzi.

Na tym nie koniec utrudnień. Jutro zacznie się modernizacja torów kolejowych między stacjami: Zachodnia i Okęcie. Rzecznik regionalnego oddziału Polskich Linii Kolejowych Ryszard Bandosz zapewnia, do końca miesiąca pasażerowie nie odczują żadnej zmiany.

Od 1 sierpnia ruch pociągów będzie wstrzymywany przez osiem godzin na dobę. Przez pozostałą część doby składy będą musiały pomieścić się na jednym torze zamiast dwóch. To oznacza uciążliwe zmiany w rozkładach.

Dla pasażerów pociągów mamy złą wiadomość. Jeśli w drodze z Piaseczna przesiądą się do samochodu albo autobusu, też utkną w korku (drogowcy remontują Puławską). A remont torów będzie się odbywał w typowym tempie "pekapowskim" - ma potrwać do maja przyszłego roku.
KONRAD MAJSZYK

http://www.rzeczpospolita.pl/teksty/warszawa_070704/warszawa_a_3-1.F.jpg

embercadero
July 6th, 2007, 12:59 AM
Generalnie to z dnia na dzień jest coraz lepiej. Jechałem dzisiaj ode mnie z Grochowa na Służewiec, około siedemnastej. Normalnie o tej porze w tą stronę korka nie było praktycznie nigdzie. Tym razem trasa łazienkowska stała już na Saskiej Kępie, oczywiście z powodu zamieszania na Niepodległości. Dowlokłem się jakoś do placu na Rozdrożu, wjechałem na górę a tam - niespodzianka - Szucha stoi całe, Belwederska też, do tego stopnia że nie bardzo było jak wjechać. Jakoś przemęczyłem Szucha (wolałem nie sprawdzać jak wygląda Sikorskiego), Puławska oczywiście full, ale udało sie w Batorego i w Wołoską, tam pusto. Ludzie to jednak nie myślą. Niemniej droga która zajmuje mi normalnie 15-20 minut zajęła mi ponad godzine...

Tak sobie myślę jak fajnie to będzie jak jeszcze rozkopią Puławską...

mikeleg
July 6th, 2007, 09:27 PM
A ja wczoraj o 8 rano spokojnie sobie przejechałem Waryńskiego, Marszałkowską, potem Solidarności, Leszno i Górczewską. Nigdzie nie stałem, było wręcz luzacko. W powrotnej drodze o 10 rano na plac Bankowy również nie miałem z problemów z dojazdem, nawet na trasie WZ się nie stało.

Sławek
July 8th, 2007, 03:35 PM
Z remontu Al. Niepodległości: (dziś)

Jedno co mnie zaskoczyło. Oni zalali tory tramwajowe asfaltem
kompletnie - po remoncie ulicy widać będą je wymieniali.
Widac jednak że ulica, asfalt i chodniki aż proszą sie o remont.

http://lorenc.republika.pl/tmp/aleje/1.JPG
http://lorenc.republika.pl/tmp/aleje/2.JPG
http://lorenc.republika.pl/tmp/aleje/3.JPG
http://lorenc.republika.pl/tmp/aleje/4.JPG
http://lorenc.republika.pl/tmp/aleje/5.JPG
http://lorenc.republika.pl/tmp/aleje/6.JPG
http://lorenc.republika.pl/tmp/aleje/7.JPG

tomkrt
July 8th, 2007, 05:58 PM
Z remontu Al. Niepodległości: (dziś)

Jedno co mnie zaskoczyło. Oni zalali tory tramwajowe asfaltem
kompletnie - po remoncie ulicy widać będą je wymieniali.


Przed zalaniem asfaltem zabezpieczali tory taką białą tkaniną i piachem więc pewnie mają nadzieje na ich odkucie .



http://lorenc.republika.pl/tmp/aleje/7.JPG

A tutaj zawęzili chodnik, tylko po co ??
Ciekawe co na to właściciel tej żłółtej budki ?
Może zrobi sobie urlop.
Jak będzie otwarta (rozstawiona) to niewiele miejsca zostanie dla przechodniów.

Deo
July 8th, 2007, 08:26 PM
Tą budkę to bym sam wysadził w powietrze...

PS - Nie ma szyldu, więc pewnie (oby) idzie na złom:D

JA
July 8th, 2007, 10:18 PM
Tą budkę to bym sam wysadził w powietrze...
PS - Nie ma szyldu, więc pewnie (oby) idzie na złom:D

Usuniecie budki nad linia metra mialo kosztowac chyba z cwierc miliona... Choc nie pamietam, jak sie to skonczylo.
Nie wierze, zeby udalo sie jej pozbyc ot tak...

pozdrawiam,
JA

PS: przepraszam za brak polskich znakow - obcojezyczny komputer :)

Poler
July 9th, 2007, 02:11 AM
Usuniecie budki nad linia metra mialo kosztowac chyba z cwierc miliona... Choc nie pamietam, jak sie to skonczylo.
Nie wierze, zeby udalo sie jej pozbyc ot tak...

Tam grunt został użyczony dziadkowi przez Hutę Warszawa i on rościł sobie do niego bezzasadne prawa. Tutaj grunt jest miejski więc nie ma tego problemu. Na tym odcinku sensowne byłoby zwężenia tego odcinka trawy między chodnikiem a ulicą i poszerzenie przystanku tramwajowego. Być może przy okazji wymiany rur dojdzie do jakiegoś przeprojektowania ulicy choć zbyt długo tu mieszkam żebym mógł uwierzyć w sens i logikę działań ZDM-u.

Mr X
July 9th, 2007, 02:59 AM
Tą budę powinni usunąć. Powinien pojawić się osobny pas do skrętu w prawo tu i w Nowowiejską (w tą ulice nawet bardziej niż w Koszykową), w obydwu miejscach z osobną sygnalizacją do skrętu w prawo i powinna pojawić się ścieżka rowerowa. Osobny pas do skrętu jest konieczny, aby uniknąć kolizji rower/samochód i samochód/pieszy. Ruch pieszy i rowerowy w tym miejscu jest/będzie znaczny i bez osobnej sygnalizacji praktycznie skręt w prawo zostałby sparaliżowany (1-2 samochody na jednej zmianie świateł). Przypomnę, że likwiduje się zielone strzałki do skrętu w prawo, które są/były najmniej kolizyjnym rozwiązaniem (skręcający samochód wolno przejeżdża przez 'pierwsze' pasy, a kierowca ma dobrą widoczność, przez 'drugie' pasy – te po skręcie – samochód przejeżdża szybciej, jest w fazie rozpędzania, a kierowca ma bardzo ograniczoną widoczność zwłaszcza w prawo; jeśli niezbyt jasno wytłumaczyłem polecam obserwację skrętu z Sobieskiego w Sikorskiego i zwrócenie uwagi, kiedy dochodzi do groźnych sytuacji kolizyjnych – na skręcie przy zielonej strzałce czy podczas zielonego dla Sobieskiego - czyli bez zielonej strzałki). W efekcie skręt w prawo odbywałby się często 'na siłę'.

Fakt – przystanki tramwajowe mogłyby być szersze.

Wracając do obecnej przebudowy, to zwęzili chodnik, bo będą kopali po lewej stronie.

Sławek
July 9th, 2007, 06:58 PM
Tą budę powinni usunąć..


Tam jest czynny kiosk ruchu. Widziałem dziś jadąc z pracy.

JPS
July 10th, 2007, 12:55 PM
Jedno co mnie zaskoczyło. Oni zalali tory tramwajowe asfaltemkompletnie - po remoncie ulicy widać będą je wymieniali. Widac jednak że ulica, asfalt i chodniki aż proszą sie o remont.

I bardzo dobrze. Może w końcu przestanie to wyglądać jak jakiś nasyp kolejowy. Pomijam już tu fakt, że karetki będą w końcu mogły jeździć torami, zamiast próbować przeciskać się w korkach...

A propos asfaltu - czy widział ktoś jak "zgrabnie" załatali Marszałkowską na wysokości Domów Centrum, po tym jak prowadzili tam jakieś prace?

Dziady jedne... :bash:

tomkrt
July 10th, 2007, 01:39 PM
I bardzo dobrze. Może w końcu przestanie to wyglądać jak jakiś nasyp kolejowy. Pomijam już tu fakt, że karetki będą w końcu mogły jeździć torami, zamiast próbować przeciskać się w korkach...


Chyba nie zrozumiałeś kesti zalania asfaltem - MPWiK nie zrobiło torowiska po którym mogą jeździć i samochody i tramwaje.
Oni zalali tory asfaltem dosłownie - czyli jakieś 1,5 cm asfaltu ponad główki szyn.

A budka ma się dobrze - jeszcze obok niej stoii namiocik w którym sprszedają drobną galanterię (sznórówki, paski ....)

JPS
July 10th, 2007, 02:02 PM
Chyba nie zrozumiałeś kesti zalania asfaltem - MPWiK nie zrobiło torowiska po którym mogą jeździć i samochody i trawaje.
Oni zalali tory asfaltem dosłownie - czyli jakieś 1,5 cm asfaltu ponad główki szyn.


Ehhh.... no tak - za dużo szczęścia byłoby na raz...

maremarmar
July 12th, 2007, 10:36 AM
http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070712/warszawa_a_10.html
Dwa newralgiczne skrzyżowania -z ul. Chałubińskiego (obok Dworca Centralnego i hotelu Marriott) i z Kruczą (w sąsiedztwie Smyka) -zamkną jutro na dwa tygodnie robotnicy remontujący torowisko w Al. Jerozolimskich.

- Zamknięcie skrzyżowania obok Dworca Centralnego to etap remontu, którego obawiam się najbardziej - przyznaje nadzorujący remont Marcin Wiśniewski z firmy ZUE Kraków. - Będą koszmarne utrudnienia w ruchu.

Przez to skrzyżowanie kierowcy jadący al. Jana Pawła II i Chałubińskiego bez przeszkód przedostaną się na wprost estakadami, a jadący Al. Jerozolimskimi - jezdniami pod spodem. Większych kłopotów nie będzie też ze skrętami wprawo. Galimatias objazdów czeka natomiast skręcających w lewo (patrz mapka). Pozachodniej stronie ronda - przy stacji WKD - drogowcy uruchomią tymczasową jezdnię. Odwrócą też kierunek ruchu na ul. Emilii Plater, na tyłach Marriottu.

A to jeszcze nie koniec. Przez dwa tygodnie nie przejedziemy też Kruczą przez skrzyżowanie z Al. Jerozolimskimi. Żeby dostać się na drugą stronę Kruczej, drogowcy polecają "za wrotki" na rondach de Gaulle'a i Dmowskiego (przy Rotundzie).

Na koniec dobra wiadomość: po tekście "Rz" o przedwczesnym fajrancie na budowie wykonawca wydłużył godziny pracy. Na moście Poniatowskiego robotnicy pracują teraz do godz. 22.

http://www.rzeczpospolita.pl/teksty/warszawa_070712/warszawa_a_10-1.F.jpg


A właśnie ostatnio odkryłem, że bardzo wygodnie jeździ się Kruczą (od Pięknej do Świętokrzyskiej). No cóż, trzeba będzie znowu zmienić trasę.

VTec_Pol
July 12th, 2007, 03:08 PM
Hmm ... czegos nie rozumiem,tj. Oczki na wprost przez Chalubinskiego? Nie jechalem tamtedy z tydzien i bynajmniej nie widzialem tam nowo powstajacego wiaduktu czy jakichs nowych swiatel ;)

tomasso
July 12th, 2007, 04:01 PM
^^ fajna dyskusja

dodam tylko, że jak dokończą I linię metra i parking przy węźle Młociny chętnie zostawię samochód i do centrum pojadę metrem. Póki co jest jak jest i żadnego podnoszenia opłat za postój sobie nie życzę :bash:

Sławek
July 12th, 2007, 07:42 PM
A niech to, cały ruch chcą mi puścić pod oknami roboty? Ja ich zamorduję!

mikeleg
July 26th, 2007, 12:50 AM
Nudno tu jakoś...Rano na Łazienkowskiej korki nie są takie duże... jak zwykle stoi się przed mostem w stronę centrum i wjeździe z ul. Wał Miedzeszyński. W drugą stronę już nie ma korków przy lewoskręcie w Waryńskiego na rondzie. Po południu raczej zwykłych korków ostatnio na moście nie widziałem, więc nie jest źle. Modlińska rano (koło 9:30) przejezdna, nie stoi się nawet na wjeździe na most ( a przynajmniej ja ostatnio nie stałem:) ).
Katastrofa po prostu;)

Mr X
September 20th, 2007, 12:22 AM
Uprzejmie donoszę, że wczoraj rozpoczęto montaż znaków zmiennej treści na Witosa (między Sobieskiego i Idzikowskiego, jezdnia w stronę Trasy S), na Czerniakowskiej za skrzyżowaniem z Idzikowskiego (jezdnia w stronę Żoliborza). Miejsce z fundamentami pod bramkę jest też przed skrzyżowaniem z ul. Łazienkowską (jezdnia w stronę Żoliborza).
Ciekawe – zapewne to elementy tego systemu zarządzania ruchem. Jestem ciekaw czy coś to pomoże, bo obecnie korki tworzą się z powodu zbyt małej przepustowości wynikającej przede wszystkim ze zbyt małej ilości pasów ruchu. Np. jezdnia w stronę Żoliborza: przed Bartycką brak pasa do skrętu w prawo, przed Ludną brak pasa do skrętu w lewo, przy Trasie WZ za krótki pas do skrętu w lewo w stronę centrum przez co skręcający w lewo blokują lewy pas do jazdy prosto. Ustawienia świateł w tych miejscach nie da się za bardzo poprawić, bo relacje poprzeczne i/lub skrętne są bardzo obciążone. Jeśli chodzi o skrzyżowanie przy Trasie WZ to największy problem jest z południową częścią. Po północnej stronie można np. skrócić zielone dla zjeżdżających z WZ w stronę Żoliborza. Niewiele to da, bo na południowym skrzyżowaniu zarówno lewoskręt z Wisłostrady w stronę Pragi jak i lewoskręt od strony Powiśla i tunelu WZ w stronę Żoliborza są przeciążone. Kolejna sprawa, że dzięki nowym przepisom dotyczącym zielonych strzałek wystarczy, że na skrzyżowaniach z ze Szwoleżerów i z Bartycką (sygnalizacje założone/zmodernizowane już pod nowymi przepisami) ktoś będzie chciał skręcić w prawo z ulicy bocznej w Czerniakowską to i tak wywoła zatrzymanie ruchu na Czerniakowskiej. Efekt jest taki, że pod starymi przepisami zielone dla głównej trasy mogło być dłuższe, a teraz musi być krótsze i nic nie pomogą najnowocześniejsze sygnalizacje świetlne z akomodacją.
Miejmy nadzieję, że nowe bramki będą lepiej wykorzystywane niż te przed tunelem na Wisłostradzie.

JA
September 20th, 2007, 12:59 AM
Uprzejmie donoszę, że wczoraj rozpoczęto montaż znaków zmiennej treści (...)

Im więcej tego, tym lepiej - kolejny mały kroczek w nadganianiu zaległości infrastruktury komunikacyjnej miasta.

Inna sprawa to stosowanie (i korzystanie z niej - bo o to przecież chodzi) przez kierowców.

Tyle korków i zatorów w Warszawie wynika z czystej tępoty człowieka (np mały dostawczy zatrzymujący o 7:30 rano się na "tylko" połowie pasa Grójeckiej, by wyładować towar), że ciężko mi sobie wyobrazić to wszystko gładko działające...
Ale wiara umiera ostatnia...

pozdrawiam,
JA

VTec_Pol
September 20th, 2007, 09:45 AM
A tu ciekawostka z wyborczaka, odnosnie Dw. Zachodniego, a takze planowanego odcinka drogi. Pierwsze slysze o takiej inwestycji, ale milo by bylo jakby doszla do skutku.

Wielkie inwestycje kolejowe przed Euro 2012
Jarosław Osowski, po
2007-09-19, ostatnia aktualizacja 2007-09-19 23:28

Prywatni inwestorzy sfinansują przebudowę dworców Zachodniego i Wschodniego w zamian za sąsiadujące z nimi grunty. W czasie prac pociągi będą jeździć przez Dworzec Gdański. Na Centralnym być może tylko lifting

- Dziś Dworca Zachodniego właściwie nie ma. Te budynki, które tam stoją, należą do PKS - oznajmił wczoraj Paweł Olczyk, dyrektor biura nieruchomości strategicznych PKP. Jedna z trzech najważniejszych stacji w stolicy składa się z parterowego budynku od strony Woli (przewidziany do rozbiórki) i tunelu prowadzącego na perony. Po każdym deszczu zalewa go woda. - Łatamy go, ale większego remontu tam być nie może - zastrzegł Jacek Nowak z Polskich Linii Kolejowych.

Hektary i tunel widmo

A to dlatego, że zarząd PKP przedstawił wczoraj ofertę prywatnym inwestorom: w zamian za urządzenie stacji na europejskim poziomie dostaną atrakcyjne działki obok. Do wzięcia jest 1,7 hektara po południowej stronie torów przy pętli autobusowej. Tam w pierwszej kolejności mógłby powstać biurowiec mieszczący w parterze kasy kolejowe z poczekalnią. Miejsca wystarczy jeszcze na cztery budynki do 55 m wysokości z dwupoziomowym parkingiem na 800 samochodów. Kolej ocenia, że ten etap będzie kosztować 40-60 mln euro. W przyszłym roku inwestorzy mają zaprezentować wizję architektoniczną nowego dworca. Wtedy dowiemy się np., czy nad peronami wyrośnie przeszklona hala.

Po drugiej stronie torów (od strony Czystego na Woli) kolej oferuje kolejne 46 hektarów na biura, hotele i apartamentowce. Ale ten teren stanie się naprawdę atrakcyjny, jeśli poprawi się do niego dojazd. Władze PKP chwaliły się, że ratusz zobowiązał się wybudować rondo u zbiegu Al. Jerozolimskich i ul. Grzymały-Sokołowskiego na przedłużeniu Trasy Łazienkowskiej. A także przebić stąd nowy tunel pod torami na Wolę. Tam samochody jechałyby nowymi, szerokimi ulicami: Kolejową do Towarowej, Brylowską do Płockiej, Prądzyńskiego do Bema i Kasprzaka albo wiaduktem nad al. Prymasa Tysiąclecia do ul. Ordona.

Odpowiedzialny za inwestycje wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz wydawał się wczoraj kompletnie zaskoczony. - Jeszcze nie analizowałem tych projektów. Dodatkowy tunel wydaje się dobrym rozwiązaniem - stwierdził tylko. Nie potrafił jednak powiedzieć, czy miasto w ogóle stać na tak poważną inwestycję, która dotąd nie pojawiała się wśród priorytetów ratusza.

Tory, perony, rozjazdy

Kolejarzy to jednak nie zraża. W połowie października chcą przedstawić inwestorom podobną ofertę dla Dworca Wschodniego. Tam dysponują dwiema działkami: półtora- i pięciohektarową.

Od wczoraj znamy już harmonogram przebudowy warszawskiego węzła kolejowego (za ponad 200 mln euro) przed mistrzostwami piłkarskimi w 2012 r. Generalny remont czeka tę część linii średnicowej, którą jeżdżą pociągi dalekobieżne od Dworca Wschodniego po Zachodni.

Nie zanosi się za to, że powstanie tor między stacją Wola a Dworcem Zachodnim, który zamknąłby kolejową obwodnicę Śródmieścia. Teraz PKP skłaniają się, by była ona wykorzystywana przez szybkie pociągi łączące dwa lotniska: na Okęciu z planowanym w Modlinie, z postojem na Dworcu Gdańskim. Kolej zleciła też geologom, by zbadali, czy można wydrążyć dodatkowy tunel od Dworca Zachodniego wzdłuż Al. Jerozolimskich pod Pałac Kultury dla linii szybkich prędkości typu TGV.

Węzły i przesiadki

Żeby nie sparaliżować ruchu kolejowego w stolicy podczas planowanych inwestycji, PKP zaczną w połowie przyszłego roku od poprawek na Dworcu Gdańskim. To ta stacja przejmie pociągi dalekobieżne wycofane z linii średnicowej od połowy 2009 r. do końca 2011 r. Wtedy kolej zamierza zbudować nowy węzeł przesiadkowy na stacji Stadion, pod którą powstanie przystanek drugiej linii metra. Również na Gdańskim ma być przebity podziemny korytarz, którym pasażerowie dojdą do stacji metra, a także w stronę Żoliborza.

A co z Dworcem Centralnym? Do końca września zarząd PKP czeka na ekspertyzy, które wykażą, czy i jak wysoki budynek mógłby powstać w miejscu obecnej hali. Jarosław Adwent z zarządu PKP podał wczoraj dwa scenariusze. Gdyby okazało się, że to nieopłacalne przedsięwzięcie, przed Euro 2012 Centralny czekają tylko gruntowne porządki. Jeśli opinia będzie odwrotna, przygotowania do tej inwestycji zaczną się już na przełomie roku.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

[BÉTON!BRUT!]
September 20th, 2007, 10:26 AM
To lipa. Miasto nic o tym nie wie.

Te i inne inwestycje tylko na Forum Rozwoju Warszawy!
http://frw.fc.pl/

w dziale Dokumenty, na samym dole, wieloletni plan inwestycyjny.

mislaw
October 2nd, 2007, 11:21 PM
Przepraszam od razu że bez zdjęc. Myśle że warto założyć wątek ponieważ pojawiła się już nawet tablica na wisłostradzie przy Karowej o dofinansowaniu tej inwestycji przez Unię. Pozatym daje się zauważyć pewien ruch na Powiślu jeśli chodzi o modernizację sygnalizacji świetlnej. Od około tygodnia firma bodajże AWE dłubie coś przy sygnalizatorach na ulicy Dobrej. Wczoraj dłubali na skrzyzowaniu Tamka/Topiel vel. Kruczkowskiego i nawet założyli kamerke obserwująca pasy ruchu (dołożyli do dookólnej taką jak nad skrzyzowaniem Tamka/Wisłostrada). Tak więc sie dzieje. Postaram sie w weekend popstrykac zdjecia i wkleić.

Czy zauważacie jakieś działania w innych miejscach gdzie system na być wdrożony w pierwszej fazie??

szymon.kimsim
October 2nd, 2007, 11:44 PM
mozesz podac wiecej szczegolow? np jaki jest koszt calkowity, jaki obszar ma obejmowac, jakie mechanizmy maja byc wykorzystane?

Mr X
October 3rd, 2007, 12:43 AM
Na Wisłostradzie trwa montaż bramek z tablicami zmiennej treści (takie jak te przed tunelem). Bramki są już/będą na Witosa (jezdnia w stronę Wisły), przy pl. Bernardyńskim, przed Trasą Łazienkowską, przed Trasą AK (jezdnia w stronę Wilanowa). Być może będą też w innych miejscach, ale dawno już nie jechałem całą Wisłostradą.
Trwa wymiana sygnalizacji świetlnych przy Trasie WZ i przy Idzikowskiego. Powinni wymienić jeszcze tą przy Gagarina i przy Ludnej.
Trwa wkopywanie kabli w pasie rozdzielającym jezdnie.

Szkoda, że przy okazji nie zostanie zmodernizowana jezdnia np. przez: budowę pasów do skrętu w prawo na jezdni wschodniej w Bartycką; na jezdni zachodniej w Gagarina, w Idzikowskiego i Szwoleżerów (w obu przypadkach pas również do jazdy prosto) oraz w Bonifacego. Pasy do skrętu w lewo na jezdni wschodniej w Gagarina (drugi pas do skrętu) i w Ludną oraz wydłużenie pasów do skrętu: na jezdni wschodniej w ul. Łazienkowską, w Sanguszki i jeśli się da (musiałbym to sprawdzić) w Szwoleżerów; na jezdni zachodniej w Idzikowskiego. Niestety nie da się wydłużyć pasa do skrętu w lewo na Trasę WZ w stronę tunelu.
Przydałaby się też likwidacja przejść dla pieszych przy ul. Wilanowskiej (nie wiem czy nie zmienili nazwy tej ulicy) i między Mostem Poniatowskiego a tunelem. Bariery energochłonne powinny stanąć od Spójni do skrzyżowania z Wenedów (światła przy Moście Gdańskim) oraz od Górnośląskiej do ul. Łazienkowskiej.

tomkrt
October 3rd, 2007, 12:52 AM
Zauważyłem prace przy następujących skrzyżowaniach
- Zajęcza - Wybrzerze Kościuszkowskie
- Zajęcza - Dobra
- Zajęcza - Topiel
- Tamka - Wybrzere Kościuszkowskie
- Tamka - Dobra
- Tamka - Topiel
- Kruczkowskiego - Czerwonego Krzyża
- Kruczkowskiego - Książęca
Trwają też prace nad położeniem kabla światłowodowego wzdłuż Kruczkowskiego na odcinku Tamka - Książęca.

Krzyżak
October 3rd, 2007, 08:49 AM
proponuję "wstępniak"


Projekt Nr Z/2.14/I/1.6/19/05 Zintegrowany System Zarządzania Ruchem jest współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego Priorytet 1 - Rozbudowa i modernizacja infrastruktury służącej wzmacnianiu konkurencyjności regionów Działanie 1.6. Rozwój transportu publicznego w aglomeracjach oraz przez Miasto Stołeczne Warszawa.

W wyniku oceny merytoryczno – technicznej dokonanej przez Panel Ekspertów dla Działania 1.6 ZPORR, Projekt Zintegrowany System Zarządzania Ruchem uzyskał 93,8% punktów możliwych do uzyskania.
Tym samym znalazł się on na drugim miejscu listy projektów polskich aglomeracji, rekomendowanych przez Krajowy Komitet Sterujący Ministrowi Gospodarki i Pracy do przyznania dofinansowania ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

W dniu 11 kwietnia 2006 r. Wojewoda Mazowiecki podpisał z Miastem Stołecznym Warszawa umowę o dofinansowanie Projektu Zintegrowany System Zarządzania Ruchem.

Celem Projektu jest zapewnienie poprawy funkcjonowania transportu publicznego w korytarzach transportowych aglomeracji warszawskiej. Dzięki temu Projekt w pełni wpisuje się w realizację celów transportu publicznego w aglomeracji oraz kierunków jego rozwoju, określonych w polityce transportowej m.st. Warszawy. Projekt jest zgodny z głównym celem Działania 1.6. ZPORR poprzez poprawę mobilności i warunków podróżowania, polepszenie jakości funkcjonowania systemu transportu publicznego oraz poprawę stanu środowiska naturalnego w wyniku zmniejszenia zanieczyszczeń, spowodowanych kołowym ruchem ulicznym.

Zintegrowany System Zarządzania Ruchem stanowi odejście od sterowania lokalnego (na pojedynczych skrzyżowaniach) lub w samych ciągach komunikacyjnych na rzecz sterowania obszarowego. Sterowanie odbywać się będzie w sposób automatyczny, w czasie rzeczywistym z jednoczesną możliwością ingerencji operatora w pracę systemu.

Zintegrowany System Zarządzania Ruchem będzie wdrażany w Warszawie stopniowo w dwóch płaszczyznach tzn. w płaszczyźnie rozbudowy terytorialnej (wdrażanie poszczególnych obszarów), jak i w płaszczyźnie funkcjonalnej. Pod pojęciem płaszczyzny funkcjonalnej należy rozumieć uruchamianie poszczególnych podsystemów, w kolejnych latach budowy systemu.

W ramach objętego wnioskiem o dofinansowanie ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego zostanie zbudowany Zintegrowany System Zarządzania Ruchem (I Etap realizacji systemu w Warszawie) dla trzech pierwszych obszarów, tj.:

* Obszar I:
Powiśle ograniczone ulicami: Grodzka, Browarna, Kruczkowskiego, Ludna, Czerniakowska;
Wisłostrada od mostu Grota-Roweckiego do Trasy Siekierkowskiej;
Aleje Jerozolimskie na odcinku od Ronda Waszyngtona do Placu Zawiszy;

* Obszar II:
Śródmieście ograniczone ulicami: Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście, Miodowa, Bonifraterska, Słomińskiego, Andersa, Marszałkowska, Waryńskiego, Al. Armii Ludowej, Al. Ujazdowskie;
ul. Grójecka od Placu Zawiszy do ulicy Banacha;

* Obszar III:
Praga Północ, Praga Południe, Targówek ograniczone ulicami: Ostrobramska, Fieldorfa, Wał Miedzeszyński, Wybrzeże Szczecińskie, Wybrzeże Helskie, Jagiellońska, Bazyliańska, Rembielińska, Odrowąża, 11 Listopada, Ząbkowska, Grochowska

oraz uruchomione zostaną następujące podsystemy:

* podsystem sterowania sygnalizacją świetlną,
* podsystem informacji o sytuacji ruchowej poprzez znaki zmiennej treści i środki masowgo przekazu,
* podsystem informacji o środowisku przy wykorzystaniu stacji pogodowych i tablic zmiennej treści,
* podsystem monitoringu i sterowania ruchem w obrębie tuneli,
* podsystem nadawania priorytetów dla pojazdów komunikacji zbiorowej,
* podsystem archiwizacji danych.

W ramach Projektu w budynku przy ul. Chmielnej 120 powstanie Centrum Zarządzania Ruchem, które będzie się mieściło w zaadaptowanych pomieszczeniach Zarządu Dróg Miejskich. W ramach Centrum Zarządzania Ruchem powstanie sala operatorska, stanowisko dla inżyniera ruchu, serwerownia komunikacyjna i baz danych, sala konferencyjna i zaplecze sanitarne. Sala operatorska zostanie wyposażona w sprzęt komputerowy i teleinformatyczny. Zainstalowane zostanie oprogramowanie umożliwiające realizowanie zamierzonych funkcji systemowych, w tym monitorowanie stanu pracy urządzeń systemowych zainstalowanych w terenie, zarządzanie informacją o stanach ruchu, prognozowanie ruchu, wprowadzanie zmian w parametrach sterowania ruchem, zarządzanie priorytetami dla pojazdów komunikacji zbiorowej. Do Centrum Zarządzania Ruchem zostanie doprowadzona łączność kablowa, dzięki której z pozycji Centrum Zarządzania Ruchem będzie możliwy podgląd stanu pracy wszystkich urządzeń systemowych. System łączności zostanie zbudowany w taki sposób, aby skomunikować wszystkie dostosowywane sterowniki ruchu ulicznego do pracy w systemie, remontowane skrzyżowania z sygnalizacją świetlną i tablice zmiennej treści z Centrum Zarządzania Ruchem.

W wyniku realizacji Projektu powstaną następujące produkty:

* 3 wybudowane układy obszarowego sterowania i nadzoru ruchu,
* 162 zmodernizowane urządzenia sterowania ruchem drogowym,
* zakupione i zamontowane 9 elementów informowania podróżnych.

Efektem realizacji Projektu będzie szybsze, sprawniejsze i mniej kosztowne przemieszczanie się osób w aglomeracji warszawskiej przy spełnieniu wymogów ograniczonego negatywnego wpływu transportu publicznego na środowisko.

Planowany termin zakończenia Projektu (Etap I budowy systemu): marzec 2008 r.

Koszt całkowity Projektu (Etap I budowy systemu): 80 032 000 PLN

Kwota dofinansowania z UE: 40 015 999,99 PLN

Dnia 09.06.2006 r. podpisana została umowa na projekt i wykonawstwo robót Zintegrowanego Systemu Zarządzania Ruchem na terenie Obszaru I w Warszawie z Konsorcjum Siemens Sp. z o.o. - Warszawa i Siemens Aktiengesellschaft - Monachium. Rozpoczęcie realizacji prac nastąpiło 30.06.2006 r. Termin wykonania robót - 30.10.2007 r.

W dniu 21.06.2006 r. prace rozpoczął Inżynier Kontraktu – Konsorcjum: Lider - Biuro Projektowo Badawcze Dróg i Mostów TRANSPROJEKT WARSZAWA Sp. z o.o., Partner – Instytut Badawczy Dróg i Mostów - Warszawa, Partner – Firma TIMLER, Zakład Elektrotechniki Budowlanej i Przemysłowej inż. Mieczysław Timler - Nowy Sącz.

Wykonawca systemu na terenie Obszaru I wykonał Koncepcję systemu oraz jest w trakcie przygotowywania pełnej dokumentacji technicznej, która umożliwi realizację wszystkich zamierzonych celów, jakie pozostają do osiągnięcia w ramach realizacji kontraktu.

W dniu 23.04.2007 r. Zarząd Dróg Miejskich przekazał Wykonawcy systemu na terenie Obszaru I pomieszczenia przeznaczone pod budowę Centrum Zarządzania Ruchem.

W maju 2007 r. postępowanie przetargowe na Zaprojektowanie i budowę Zintegrowanego Systemu Zarządzania Ruchem w Warszawie na terenie Obszaru II oraz Obszaru III zostało unieważnione. Cena najkorzystniejszej oferty przewyższyła kwotę, którą Zamawiający mógł przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia.

JA
October 3rd, 2007, 12:16 PM
"Rzeczpospolita" 02.10.2007
Pl. Wilsona ze światłami i kamerami

Dzisiaj ma ruszyć montaż świateł na pl. Wilsona. Sygnalizacja powinna zacząć działać już w listopadzie.

To sposób usprawnienia ruchu na najbardziej ruchliwym skrzyżowaniu Żoliborza.

Światłami będzie sterował komputerowy program - na podstawie danych o natężeniu ruchu z czujników umieszczonych pod jezdniami i torami tramwajowymi oraz z kamer nad ulicami.

-Obraz z kamer będzie na bieżąco transmitowany do naszej siedziby - mówi rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich Urszula Nelken.

ZDM rozważa pokazywanie transmisji z pl. Wilsona na swojej stronie internetowej. Decyzja jeszcze jednak nie zapadła.

O sygnalizację na pl. Wilsona władze Żoliborza wnioskowały od końca 2005 roku, czyli od otwarcia stacji metra pod ul. Słowackiego.

- Teraz pieszych jest na pasach tak wielu, że autobusy i samochody nie mogą na plac wjechać ani z niego zjechać -mówi rzecznik Urzędu Żoliborza Andrzej Kawka.

Sygnalizacja, czujniki i kamery będą kosztowały prawie 1,8 mln zł. Wykonawcą jest konsorcjum Peek Traffic iMPRE.

ZDM obiecywał, że światła na pl. Wilsona zaczną działać pod koniec czerwca. Dlaczego nie dotrzymał terminu? Jak usłyszeliśmy, zawiniło powolne tempo zatwierdzania projektu przez stołeczne urzędy. Światła mają być podłączone do systemu sterowania ruchem, który mozolnie powstaje w Warszawie od lat 90. Powinien ruszyć wiosną 2008 roku.
kmaj

pozdrawiam
JA

JA
October 5th, 2007, 11:54 PM
Gazeta Wyborcza Stołeczna
Zielona fala tylko w szczątkowej wersji
Krzysztof Śmietana

Na Wisłostradzie trwa montaż urządzeń, dzięki którym będzie się jeździć bardziej płynnie. Wbrew planom urzędników zaś zielona fala nie pojawi się szybko w Śródmieściu i na Pradze

Chodzi o tzw. system zarządzania ruchem, który ma sterować sygnalizacją świetlną. Działa on w wielu miastach Europy Zachodniej. Dzięki niemu korki są znacznie mniejsze. W Warszawie system na razie ma objąć tylko Wisłostradę i Al. Jerozolimskie. Na ulicach widać już pierwsze zwiastuny tego systemu. Na Czerniakowskiej tuż przed skrzyżowaniem z Trasą Siekierkowską pojawiła się ogromna brama, na której będą wyświetlane informacje dla kierowców, np. o utrudnieniach na Wisłostradzie i o proponowanych trasach objazdu. Jadący od strony południa podobne wyświetlacze zobaczą w al. Witosa i na Wisłostradzie przed mostem Łazienkowskim. Jadąc z Bielan, zobaczymy je przed mostem Grota i mostem Śląsko-Dąbrowskim. - Gdy np. dojdzie do wypadku w tunelu na Powiślu i zostanie on zablokowany, to na wyświetlaczu pojawi się informacja, żeby z Wisłostrady skręcać na Trasę Armii Krajowej - mówi Dariusz Jasak z firmy Siemens, która wdraża system. Montowane są teraz także nowoczesne sterowniki sygnalizacji i kamery. Powstanie też strona internetowa, na której będzie można obserwować na bieżąco sytuację na Wisłostradzie i na mniejszych ulicach Powiśla i znaleźć najszybszą trasę przejazdu. W pierwszym etapie system obejmie również Al. Jerozolimskie. Jeżdżące tam tramwaje mają zostać uprzywilejowane. Przejazd między pl. Zawiszy a rondem Waszyngtona ma się skrócić o dwie, trzy minuty. Wbrew wcześniejszym obietnicom zielona fala na Wisłostradzie i w Al. Jerozolimskich nie zacznie działać jesienią, ale dopiero wczesną wiosną przyszłego roku. Opóźnienie spowodowane zostało m.in. poślizgiem z przetargiem.

Niestety, nieprędko system sterowania ruchem zacznie działać w innych rejonach. Kilka lat temu ratusz zakładał, że w 2008 roku obejmie już Śródmieście, Pragę i Targówek. Warszawa dostała nawet fundusze unijne na ten cel. Przetarg na wprowadzenie zielonej fali w kolejnych rejonach został jednak na wiosnę unieważniony. Według ratusza firma Siemens, która jako jedyna została dopuszczona od ostatniego etapu postępowania, znacznie zawyżyła cenę. Chciała tym razem dostać ponad 100 mln zł, co łącznie z budową systemu na Powiślu kosztowałoby 136 mln zł. Tymczasem Zarząd Dróg Miejskich przewidział na ten cel w sumie 80 mln zł. Wcześniej pojawiły się oskarżenia innych firm, że Siemens był mocno faworyzowany w przetargu. Przedstawiciele firmy odrzucają te zarzuty. Twierdzą też, że to kosztorysy miasta były znacznie zaniżone.

Teraz wiceprezydent Jacek Wojciechowicz zapowiada, że miasto znowu zacznie szukać firmy, który upłynni ruch w kolejnych dzielnicach. Nie wiadomo jednak, kiedy zostanie ogłoszony kolejny przetarg. Biuro funduszy europejskich chce przesunąć niewykorzystane na ten cel środki unijne na modernizację linii tramwajowej w Al. Jerozolimskich. Liczy też, że budowa systemu zarządzania ruchem zostanie dofinansowana przez Unię z budżetu na lata 2007-13.

pozdrawiam,
JA

damiantychy
October 6th, 2007, 07:07 PM
Cześć!!!
Mam prośbę.Wybieram sie ze Tychów do Warszawy w nastepna sobote na mecz Polska-Kazachstan na stadion Legii.Do Warszawy bede wjeżdzał drogą nr.8.Prosze o informacje jak najepiej dojechac do stadionu i jak wyglada sprawa z parkingami wokół stadionu moga być również płatne.Jak wyglada sprawa z poruszaniem sie po Warszawie w sobote pomiedzy 18-19.Z góry dziekuje za info.

[BÉTON!BRUT!]
October 6th, 2007, 08:18 PM
jest ok, korkow nie ma. Parkowac przy torwarze. Jedziesz krakowska, w prawo w hynka, skrecasz w lewo w zwirki i wigury, do pomnika lotnika, skrecasz w prawo w wawelska i trasa lazienkowska do wislostrady, tam zjedz na prawym przegu wisly na poludnie i skrec na parking przy torwarze. Sprawdz sobie w googlu.

maremarmar
October 6th, 2007, 11:06 PM
jest ok, korkow nie ma. Parkowac przy torwarze. Jedziesz krakowska, w prawo w hynka, skrecasz w lewo w zwirki i wigury, do pomnika lotnika, skrecasz w prawo w wawelska i trasa lazienkowska do wislostrady, tam zjedz na prawym przegu wisly na poludnie i skrec na parking przy torwarze. Sprawdz sobie w googlu.

Na LEWYM brzegu (innymi słowy - przed Wisłą) :)

smiodus
October 6th, 2007, 11:23 PM
Aż korcie mnie, żeby zapytać czy ktoś przewidział w ramach całego projektu Zarządzania Ruchem przewidział oprócz prostego interfejsu jakim jest tablica świetlna z napisem, kanał TMC (-> http://en.wikipedia.org/wiki/Traffic_Message_Channel ) bo przecież systemy nawigacji w krótkim okresie czasu staną się powszechne. Bo w zasadzie jeśli chodzi o cywilizowaną część Europy to tylko my tego nie mamy.

pozdr
S

damiantychy
October 7th, 2007, 04:34 PM
Dzieki za info.
Ale czy na parkingu przy torwarze podczas meczu da sie jakos w miare przejechac i zaparkowac.

baukema
October 9th, 2007, 05:32 PM
ZDM zamieścił na swojej stronie ambitne plany na lata 2008-2009:
http://www.zdm.waw.pl/informacje/wiadomosci/wiadomosci/back/1/article/inwestycje-drogowe-w-latach-2008-2009.html

W latach 2008 - 2009 Zarząd Dróg Miejskich planuje zainwestować w budowę i modernizację układu drogowego 2,5 mld zł - 1 mld w roku 2008 i 1,5 mld w 2009. Dla porównania wydatki na ten cel w bieżącym roku wyniosą 0,5 mld zł. Wysokość środków oraz zakres prac uzasadniają stwierdzenie, że w najbliższych latach na warszawskich drogach rozpocznie się prawdziwy boom inwestycyjny. W odniesieniu do wielu zaplanowanych zadań proces inwestycyjny (ogłoszenie przetargów na projekty, podpisanie umów itp.) został już rozpoczęty.

Do najważniejszych zadań realizowanych w latach 2008 - 2009 należą:

budowa mostu Północnego i Krasińskiego
budowa obwodnicy śródmiejskiej od ronda Żaba do ronda Wiatraczna, oraz od ronda Wiatraczna do Wału Miedzeszyńskiego
budowa Trasy Świętokrzyskiej od ul. Wybrzeże Szecińskie do ul. Zabranieckiej
budowa Trasy NS od Marynarskiej do Trasy AK
budowa węzła Łopuszańska - Kleszczowa, modernizacja Al. Jerozolimskich od wiaduktu nad torami PKP do ul. Łopuszańskiej
modernizacja ul. Górczewskiej na odcinku od Młynarskiej do granic miasta
budowa al. Rzeczypospolitej od al. Wilanowskiej do ul. Płaskowickiej bis
budowa ul. Nowolazurowej od Trasy AK do Al. Jerozolimskich
przebudowa estakad Trasy Łazienkowskiej
przebudowa Marynarskiej od Taśmowej do Rzymowskiego
budowa ul. Czerniakowskiej bis
budowa ul. Płaskowickiej na odcinku od al. Rzeczypospolitej do ul. Przyczółkowej
budowa drugiej jezdni al. Wilanowskiej od Sobieskiego do Doliny Służewieckiej i od Wołoskiej do al. Niepodległości
przebudowa ul. Bartyckiej na odcinku ok. 1 km od ul. Czerniakowskiej
przebudowa ul. Prostej od ronda Daszyńskiego do ronda ONZ
przebudowa Emilii Plater na odcinku od ul. Koszykowej do ul. Twardej wraz z budową parkingu podziemnego
przebudowa ul. Płochocińskiej od Modlińskiej do Zakładów Zbożowo - Młynarskich
przebudowa ul. Karowej od Krakowskiego Przedmieścia do Wybrzeża Kościuszkowskiego
przebudowa ul. Andersa wraz z budową wiaduktów nad torami PKP i ul. Słomińskiego
budowa drugiej jezdni ul. Płaskowickiej
przebudowa skrzyżowania ulic: Strażackiej i Chełmżyńskiej
przebudowa Kocjana od Lazurowej do Bolimowskiej
modernizacja wiaduktu nad torami PKP w ciągu ul. Powązkowskiej
przebudowa wschodniej i zachodniej estakady bielańskiej
budowa Wołoskiej od Rostafińskich do Cybernetyki
zintegrowany system zarządzania ruchem



Widać, że wybory coraz bliżej ;)

glicek
October 9th, 2007, 06:01 PM
Pożyjemy zobaczymy. Forum i papier są cierpliwe a internauci wredni i pamiętliwi. Rozliczymy Buffetland z obietnic w grudniu 2009. :D

polski_kibol
October 9th, 2007, 06:25 PM
Dzieki za info.
Ale czy na parkingu przy torwarze podczas meczu da sie jakos w miare przejechac i zaparkowac.

Nie parkuj pod torwarem, bo potem bedziesz czekal kilkadziesiat minut zeby z niego wyjechac. Polecam zostawic na ul. Gornoslaskiej lub ktorejs z okolicznych uliczek.

gzak
October 9th, 2007, 06:53 PM
Pożyjemy zobaczymy. Forum i papier są cierpliwe a internauci wredni i pamiętliwi. Rozliczymy Buffetland z obietnic w grudniu 2009. :D

Chyba ciężko będzie tu z powyższego rozliczać HGW w 2009 roku. Zauważ, że w informacji nikt nie twierdzi, ze te zadania zostaną zrealizowane, ani nawet nie twierdzi, że te inwestycje będą w budowie.
Ta informacja oznacza tylko tyle, że coś się będzie działo w związku z wymienionymi zadaniami - a w to jestem gotów uwierzyć ;)

Poler
October 9th, 2007, 07:05 PM
ZDM zamieścił na swojej stronie ambitne plany na lata 2008-2009:

budowa Wołoskiej od Rostafińskich do Cybernetyki

No jeśli takie inwestycje są w planie to polecam ZDM-owi postudiowanie mapy Warszawy.

helfsztog
October 9th, 2007, 07:53 PM
Pożyjemy zobaczymy. Forum i papier są cierpliwe a internauci wredni i pamiętliwi. Rozliczymy Buffetland z obietnic w grudniu 2009. :D

Co to jest Buffetland?

glicek
October 9th, 2007, 11:38 PM
Chyba ciężko będzie tu z powyższego rozliczać HGW w 2009 roku. Zauważ, że w informacji nikt nie twierdzi, ze te zadania zostaną zrealizowane, ani nawet nie twierdzi, że te inwestycje będą w budowie.
Ta informacja oznacza tylko tyle, że coś się będzie działo w związku z wymienionymi zadaniami - a w to jestem gotów uwierzyć ;)
No więc właśnie - zobaczymy w grudniu 2009 (obyśmy zdrowi byli!) które z tych inwestycji zostały rozpoczęte. Poszerzenie Wołoskiej może zostać w tym 2009 w końcu ukończone, ale na ukończenie budowy Mostu Północnego nie ma szans. Jeśli w 2009 bedzie trwała jego budowa - i tak będzie super.

glicek
October 9th, 2007, 11:39 PM
Co to jest Buffetland?
zapraszam na "Wątek Polityczny".

helfsztog
October 9th, 2007, 11:44 PM
Wątek polityczny jest wątkiem politycznymi ma swoje prawa, tutaj jest wątek infrastruktura drogowa więc trzymajmy się możliwie ściśle oficjalnej nomenklatury. Język polski jest na tyle bogatym językiem, że są odpowiedniejsze zwroty niż "Bufetland" do określenia tego co chciałeś określić,nie trzeba się bawić w słowotwórstwo.

[BÉTON!BRUT!]
October 10th, 2007, 12:39 AM
E, takie wypiski z planu wieloletniego. Zadnych zmian. Jeszcze z bledami.

Arkonada
October 10th, 2007, 12:40 AM
Uuu a Marsa - Trasa Siekierkowska cisza??
Czyli nie poradzili sobie z Bogdan Car:))

cichus1
October 10th, 2007, 12:36 PM
budowa Wołoskiej od Rostafińskich do Cybernetyki

Woloska zaczyna sie od Madalińskiego i kończy na Mrynarskiej !! w zaden sposob nie dociera ani do jednej ani do drugiej ulicy

przebudowa Kocjana od Lazurowej do Bolimowskiej

a to jest k.wa skandal ze nie mozna przebudowac 2km uliczki i tylko zapisauja to na kolejne lata, od kilkunastu lat nie ma tam jednostki wojskowej a droga przystosowana jest dla pojazdow gasiennicowych, pomiedzy tzw kocimi lbami sa przerwy po 5cm i wiecej, kazdy jest w inna strone, jezdzi tam kilka autobusow, przy tej drodze otwarto nawet sad okregowy czy cos takiego, ale nie zbudowano ani jednego miejsca parkingowego, ludzie traktuja to jako alternatywna droge wyjazdowa z Wawy na zachod przez Babice i jest maksymalny ruch, droga ktora masakruje zawieszenie samochodu

modernizacja ul. Górczewskiej na odcinku od Młynarskiej do granic miasta a tu o co chodzi?, przecierz to jest dopiero co zmodernizowana droga! jedyna niedorobka znajduje sie na skrzyzowaniu z powstancow Slaskich na odcinku 30m brakuje jednego pasa i to wszystko

bewu1
October 10th, 2007, 12:40 PM
a tu o co chodzi?, przecierz to jest dopiero co zmodernizowana droga! jedyna niedorobka znajduje sie na skrzyzowaniu z powstancow Slaskich na odcinku 30m brakuje jednego pasa i to wszystko

Może jakieś kładki, inteligentne kierowanie ruchem, itp.?

tomkrt
October 10th, 2007, 12:42 PM
Na stronie ZDMu - pod listą inwestycji pojawił się
mały acz znaczący dopisek

Zakończenie niektórych inwestycji planowane jest na lata 2008 - 2009, inne będą kontynuowane w latach następnych. :lol:

wonsbelfer
October 10th, 2007, 01:26 PM
kto wie , co ci mędrcy chcą robić na Górczewskiej i to "od Młynarskiej do granic miasta" ?
Bo, o ile mi wiadomo, to na jezdni południowej , na zachód od skrzyżowania z Powstańców Śląskich jest stumetrowej długości zwężenie z czterech do dwóch/trzech pasów. Są też palny przedłużenia dwupasmowej Górczewskiej do skrzyżowania z uliczką (cHGW jak się zwącą) wiodącą ku północy w Bliznem - jakie dwieście metrów od granicy miasta. Ale to przedłużenie to raczej "po", względnie symultanicznie z budową ulicy Konotopa-Powązkowska. Zatem o co tu chodzi?

[BÉTON!BRUT!]
October 12th, 2007, 12:00 PM
W poniedziałek pierwsze umowy
Karolina Baca 12-10-2007, ostatnia aktualizacja 12-10-2007 02:19
www.rp.pl/artykul/61706.html
Mazowsze dostanie z Unii Europejskiej 1,8 mld euro dotacji. Pieniądze będą przeznaczone m.in. na budowę obwodnicy Warszawy oraz lotniska w Modlinie

Taka decyzja zapadła w Brukseli, gdzie komisarz ds. regionów Danuta Hübner podpisała Regionalny Program Operacyjny dla Mazowsza na lata 2007 – 2013.

Mazowsze otrzymało największą dotację w Polsce i drugą spośród 261 regionów w Europie (wyprzedza nas Andaluzja). Pieniądze zostaną przeznaczone przede wszystkim na transport, wspieranie przedsiębiorczości i inwestycje w budowę łączy internetowych.

W tym pierwszym dziale znalazły się przedsięwzięcia, które dostaną dotacje bez konieczności ogłaszania konkursów – jest ich 28, a wśród nich dwa, które mają dla stolicy istotne znaczenie. To budowa portu lotniczego w Modlinie, który ma odciążyć Okęcie (koszt ok. 200 mln zł), oraz budowa wewnętrznej obwodnicy Warszawy od ronda Wiatraczna na Targówek (koszt ok. 300 mln zł). Ponad połowę wartości inwestycji sfinansują pieniądze z Unii.

– Już w poniedziałek podpiszemy umowę z miastem stołecznym Warszawa na budowę obwodnicy oraz z modlińską spółką lotniczą – zapowiedział wicemarszałek Mazowsza Jacek Kozłowski (PO), który reprezentował nasze województwo w Brukseli.Na resztę projektów zostaną ogłoszone konkursy, gdy tylko samorząd porozumie się w tej sprawie z rządem.Przy okazji podpisania RPO wrócił temat możliwości wyłączenia Warszawy z Mazowsza (zawyża ona jego średnią, obniżając wysokość dotacji dla regionu).

– Warszawa musi przekonać UE, że nadal trzeba w nią inwestować – powiedziała „Rz” Danuta Hübner. – Stolica powinna ponieść nakłady na nowoczesny transport, ale też na innowacyjność, projekty naukowe, ogólnie na rozwój, który będzie przyciągał inwestorów.

Kolejne projekty warszawskie, na które zostaną podpisane umowy przedwstępne z miastem w najbliższym czasie, to m.in. budowa skrzyżowania drogi krajowej nr 2 z Trasą Siekierkowską (ok. 140 mln zł) i budowa parkingów „Parkuj i jedź” (ponad 51 mln zł).

Karolina Baca z Brukseli
Źródło : Rzeczpospolita

Sławek
October 12th, 2007, 12:39 PM
Woloska zaczyna sie od Madalińskiego i kończy na Mrynarskiej !! w zaden sposob nie dociera ani do jednej ani do drugiej ulicy


a tu o co chodzi?, przecierz to jest dopiero co zmodernizowana droga! jedyna niedorobka znajduje sie na skrzyzowaniu z powstancow Slaskich na odcinku 30m brakuje jednego pasa i to wszystko


Wołoska... mam przed sobą plan Warszawy z 2003 roku - no tak, może coś się zmieniło w nazewnictwie, ale wg planu Wołoska dochodzi do ul Rakowieckiej w potem jest św. A Boboli.

W Górczewska - zapomniałeś o brakujących 200-300m koło Lazurowej.

wonsbelfer
October 12th, 2007, 01:51 PM
Wołoska... mam przed sobą plan Warszawy z 2003 roku - no tak, może coś się zmieniło w nazewnictwie, ale wg planu Wołoska dochodzi do ul Rakowieckiej w potem jest św. A Boboli.

W Górczewska - zapomniałeś o brakujących 200-300m koło Lazurowej.

nie zapomniałem, traktuję to (wishful thinking) jako całość z planowanym poszerzeniem do rzeczonej uliczki w Bliznem, aczkolwiek "po drodze" są planowana dwupasmowa Lazurowa, a trzysta metrów dalej ulica "Konotopa/Powązkowska". Bo po jaką kokardkę rozgrzebywać cosik by w ciągu (daj Boże) kilkunastu następnych miesięcy babrać się w tym samym kawałku ponownie (skrzyżowanie z Lazurową). Ale może mędrcy z ZDM wiedzą lepiej - i nie będzie to "kilkanaście miesięcy" tylko.....

maremarmar
October 12th, 2007, 05:55 PM
(...)
– Już w poniedziałek podpiszemy umowę z miastem stołecznym Warszawa na budowę obwodnicy oraz z modlińską spółką lotniczą – zapowiedział wicemarszałek Mazowsza Jacek Kozłowski (PO), który reprezentował nasze województwo w Brukseli.Na resztę projektów zostaną ogłoszone konkursy, gdy tylko samorząd porozumie się w tej sprawie z rządem.


Tego nie rozumiem. Przecież za budowę obwodnicy odpowiada GDDKiA (i ona będzie dysponować pieniędzmi). Na czym niby ma polegać ta umowa z miastem stołecznym Warszawa?

E2rdEm
October 12th, 2007, 06:03 PM
^^ Czytaj uważniej :tongue: :

budowa wewnętrznej obwodnicy Warszawy od ronda Wiatraczna na Targówek (koszt ok. 300 mln zł).

maremarmar
October 16th, 2007, 04:11 PM
^^ Czytaj uważniej :tongue: :

Faktycznie, moje gapiostwo :hammer:

maremarmar
October 16th, 2007, 04:15 PM
No i stało się. Warszawa przestanie być miastem bez fotoradarów (dotąd chyba nie było?)

http://www.zdm.waw.pl/informacje/wiadomosci/wiadomosci/back/1/article/stana-maszty-dla-fotoradarow.html
Staną maszty dla fotoradarów

W ciągu półtora miesiąca w Warszawie stanie 7 nowych słupów, na których policja będzie ustawiać fotoradary. Choć samych urządzeń do mierzenia prędkości będzie mniej niż słupów (policjanci będą je regularnie przestawiać) to sama ich obecność oraz tablice ostrzegające powinny skłonić kierowców do zdjęcia nogi z gazu.

W ciągu półtora miesiąca w Warszawie stanie 7 nowych słupów, na których policja będzie ustawiać fotoradary. Choć samych urządzeń do mierzenia prędkości będzie mniej niż słupów (policjanci będą je regularnie przestawiać) to sama ich obecność oraz tablice ostrzegające powinny skłonić kierowców do zdjęcia nogi z gazu. Słupy staną w następujących miejscach:
1. Pułkowa /Wóycickiego
2. Czecha/Kajki
3. al.Stanów Zjednoczonych/Międzynarodowa
4. Trasa Toruńska/ok.centrum handlowego Targówek
5. Słomińskiego/most Gdański
6. Drewny/Przekorna
7. Pileckiego/Herbsta

Oto otwarte dziś oferty na instalację masztów:
1. Signalbau Huber Sp. Zo.o. 130 593,22 zł brutto
2. VENESSA Sp. zo.o. 165 920,00 zł brutto
3. JD Inżynieria Ruchu 112 240,00 zł brutto


W niektórych miejscach faktycznie jeździło się dość szybko (np. numer 2, 3, 5).

[BÉTON!BRUT!]
October 16th, 2007, 06:44 PM
e, byly.

Mr X
October 17th, 2007, 02:09 AM
No i stało się. Warszawa przestanie być miastem bez fotoradarów (dotąd chyba nie było?)

http://www.zdm.waw.pl/informacje/wiadomosci/wiadomosci/back/1/article/stana-maszty-dla-fotoradarow.html


W niektórych miejscach faktycznie jeździło się dość szybko (np. numer 2, 3, 5).

Na niemieckich autostradach jeździ się bardzo szybko i jakoś trup gęsto nie pada. Wniosek jest taki, że to nie prędkość zabija, ale jej niedostosowanie do parametrów drogi, warunków pogodowych itp.

Ad1) No to korki się jeszcze powiększą, bo praktyka będzie taka, że zamiast jechać na zielonym to wszyscy będą się czaić 30-40km/h. Obecnie jest tam ograniczenie do 50km/h co jest zdecydowanie za nisko – optymalnie 70-80km/h – na przejściu przez Łomianki jest/było? 100km/h i dla ciężarowych 70km/h, a tam jest teren jakby bardziej zabudowany niż rejon ul. Wóycickiego.
Tak dla przypomnienia, to ul. Pułkowa nie zmieniła się od lat 70-tych, gdy ją zbudowano w wersji 2x2 (poza tym, że pojawiły się sygnalizacje świetlne). Może by tak ją przebudować (wiadukt przy Wóycickiego, ze 2 kładki dla pieszych, poszerzenie do 2x3...)?

Ad2) Też za niskie ograniczenie – powinno być 70-80km/h. Dodam, że tam powinni zezwolić na jazdę na wprost z prawych pasów, co trochę rozładowałby korki – i tak nie ma zielonych strzałek, więc skręcający w prawo muszą bezsensownie stać na czerwonym tak jak jadący prosto.

Ad3) Kolejna głupota – były tu jakieś wypadki? Przecież droga jest bezkolizyjna aż do Grenadierów. Normalnie jedzie się tam 80-100km/h i spokojnie wytraca prędkość do skrzyżowania z Grenadierów. W przeciwną stronę najlepiej jechać około 80-90km/h, aby płynnie włączyć się na lewy pas TŁ. Kiedyś, przed bezsensownym ujednoliceniem ograniczeń prędkości bez względu na parametry drogi, ograniczenie do 80km/h było do/od skrzyżowania z Grenadierów

Ad4) Wkrótce będzie tam trasa ekspresowa, więc problem po części się rozwiąże. Obecnie spokojnie można jechać tam 100-110 gdyż droga w zasadzie spełnia parametry S (no może poza tym, że nie ma bariery energochłonnej – polecam fotorelację z Norwegii – tam nawet na autostradzie nie ma barier). Chodzi o to, aby nie jechać tam np. 180km/h.

Ad5) Kiedyś było tam ograniczenie do 70km/h i jest to optymalna prędkość w tym miejscu. O ile mnie pamięć nie myli to na łuku jezdni w stronę Śródmieścia, na prawym pasie jest zapadnięta studzienka, która ładnie kolebie samochodem i może być przyczyną utraty stabilności (oczywiście do tego są potrzebne słabe amortyzatory, łyse opony, mokra nawierzchnia i 'średnie' umiejętności kierowcy). Kolejna rzecz to lekko wcinający się w zakręt krawężnik po prawej stronie, który utrudnia dobranie odpowiedniego toru jazdy (podczas zakrętu trzeba 'dokręcić' kierownicą – pod tym względem najgorzej jest na zjeździe na praską stronę).
Na jezdni w stronę Pragi, na prawym pasie, tuż przed samym mostem lub już na moście jest spora nierówność (jakieś zapadnięcie nieudolnie zalane asfaltem). Jest to na samym końcu łuku w prawo, co też może być przyczyną utraty stabilności pojazdu, która w połączeniu z przyczynami pośrednimi wymienionym wyżej, może skutkować zaliczaniem kontaktu z barierą energochłonną.
Niedawno ustawiono barierę energochłonną między jezdnią a skarpą i torami tramwajowymi, także chyba już nikt tam nie spadnie.
Podnieść ograniczenie do 70km/h (również na całym moście), usunąć 'usterki' i wtedy ewentualnie ustawić fotoradar.

Ad6) A tu po co? Samochody wypadają z drogi na pierwszym zakręcie na dwupasmówce (patrząc od Konstancina). Zakręt ma chyba zły profil i jak popada auta wylatują na wewnętrzną zakrętu (zakręt jest w lewo). Ciągle niszczony jest płotek między jezdniami, czasem udaje się go nawet przebić i wylądować w rowie po drugiej stronie drogi. Moim zdaniem powinna być tam bariera energochłonna, aby przynajmniej samochody nie wpadały na jezdnię w przeciwnym kierunku. Zawsze jak jadę przez ten zakręt to się zastanawiam jak można z niego wypaść no, ale widać można. Był kiedyś taki zakręt na Trasie Katowickiej gdzieś między Częstochową a Katowicami (zdaje się miejscowość Brudzowice). Samochody waliły w barierę między jezdniami a następnie lądowały w polu po prawej stronie. Najpierw ustawili tam dodatkowe znaki ostrzegawcze, aż w końcu cały zakręt przebudowali i od tej pory wypadków tam nie ma.
Ogólnie cała Przyczółkowa/Drewny ma skrajnie kretyńskie ograniczenie. Po to rozdzielono nazwę miejscowości od znaku 'teren zabudowany', aby to stosować właśnie w takich miejscach. Teren zabudowany powinien kończyć się na wysokości ulicy Vogla lub Europejskiej i powinien zaczynać się ponownie na obwodnicy Powsina, przed przejściem dla pieszych ze światłami, ale ograniczenie powinno być podniesione do 70-80km/h.
Kolejna sprawa to wspaniałe światła na skrzyżowaniu z Przekorną. Jak włączają tam akomodację to czasem na wyjazd z Przekornej trzeba czekać kilka minut, więc dość popularne jest tam przejeżdżanie na czerwonym świetle w ciągu Przekornej (np. często jadą tak autobusy miejskie). Gdy akomodacja nie działa, na czerwonym jadą ci na Drewny. Każdy skręcający w prawo z Przekornej w stronę Konstancina (skręcających jest sporo, bo jest tam nielegalny, ale bardzo popularny skrót na Ursynów) wzbudza zmianę świateł, bo zakładając sygnalizację nie chciało się poszerzyć wlotu Przekornej do 2 pasów ruchu.
Fotoradar jest środek przeciwbólowy – nie likwiduje przyczyny.

Ad7) Teraz gdy zamontowali światła ustawią jeszcze fotoradar :D Może jeszcze ograniczenie do 10km/h i stanowisko snajpera automatycznego – jak ktoś pojedzie 10,5km/h odstrzeli kierowcę/zabójcę.


Originally Posted by originalpirate
e, byly. Kiedyś, jeszcze za komuny, był ponoć fotoradar na Trasie Łazienkowskiej i w końcu ktoś wysadził go w powietrze :D Już wtedy była koncepcja pilnowania prędkości na względnie bezpiecznych trasach zamiast np. w rejonach szkół. :sleepy:

koszatek
October 17th, 2007, 03:51 AM
Policja też dba o to, żeby przyzwyczaić nas do fotoradarów w kretyńskich miejscach.
Ostatnio też stali z przenośnym fotoradarem na Maczka. I to nie przy żadnym skrzyżowaniu, ale w połowie drogi między Rudnickiego a Powstańców (kierunek od Centrum). Było ok. 18-tej, lekki zmrok, z daleka było widać błyski, wszyscy zwalniali, robiło się zamieszanie, korek, przytykało się skrzyżowanie z Rudnickiego.
Fakt, jest tam 1 przejście dla pieszych, na którym przechodzi może 1 człowiek na godzinę. Ale jest obarierkowane w sposób wymuszający spojrzenie na jezdnię, poza tym samochody jadą tam falami, jak ruszają ze świateł na skrzyżowaniach. Poza tym Maczka jest obstawiona ekranami. Spokojnie się tam jedzie 90-100 i nie wydaje mi się to specjalnie niebezpieczne (poza skrzyżowaniem z Rudnickiego, gdzie faza żółta jest na tyle krótka, że można nie zdążyć wyhamować).

VTec_Pol
October 17th, 2007, 09:04 AM
Czy ktos moze wie w jakim celu zamontowano kamery (co 50m ???!!!) w tunelu na Wislostradzie w kierunku Wilanowa? Glownie interesuje mnie ilosc tych kamer, po co tyle????

bewu1
October 17th, 2007, 09:07 AM
Taki OT. Wielkanoc, noc z niedzieli na poniedziałek. Północ. Wjeżdzam do Warszawy od Lublina (przed węzłem z Marsa jest droga 2x4 albo 2x5 oraz kładka dla pieszych). Pusto. W okolicy kładki ograniczenie do 70 km. Jechałem 97 km. Policja. Zatrzymują mnie. Alkomat. Wynik negatywny. Ale za przekroczenie szybkości - mandat. Formalnie mają rację. Ale jaki jest tego sens? W takim miejscu, w takim czasie?

Getysz
October 17th, 2007, 10:20 AM
idiotyczne dla mnie jest to, że informuje się kierowców o tym, gdzie stoją fotoradary. przecież o wiele więcej można zarobić i uzyskać, jeśli Ci mrugnie przed oczami w nieoczekiwanym momencie. bardzo ciekawe rozwiązanie stosowane w niemczech: fotoradar ładowany jest do bagażnika samochodu, a samochód stoi na poboczu, babka z urzędu w nim siedzi i czyta gazete. praktycznie gonie widać, a nacykać to to może nawet kilkanaście zdjęć na godzine. i już jest część forsy na remont dróg, biorąc pod uwagę ilu kretynów drogowych po polskich ulicach jeździ.

Lucky Luke
October 17th, 2007, 10:26 AM
Tylko że takie foto radary to mają na celu nie nabijanie kasy, a zmuszenie kierowców do przestrzegania ograniczeń prędkości.

CKPL_POLAND
October 17th, 2007, 04:57 PM
mam pytanko odnośnie oznakowania tras wylotowych bo dziś zauważyłem dziwne oznakowanie wyjazdy na Poznań

jadąc alejami od centrum dojeżdzając do placu zawiszy zobaczyłem że na poznań znaki każą mi skręcić w prawo w Targową !!!!! jak dla mnie jest to jakieś wielki nieporozumienie bo jadąc alejami do dworac zachodzniego i w trasę AK jest o wiele szybciej i łatwiej

czy ktoś orientuje się czemu tak jest

Arkonada
October 17th, 2007, 05:20 PM
jadąc alejami od centrum dojeżdzając do placu zawiszy zobaczyłem że na poznań znaki każą mi skręcić w prawo w Targową !!!!! j

czy ktoś orientuje się czemu tak jest

W TOWAROWĄ chyba kolego!!

Marco Polo
October 17th, 2007, 05:59 PM
W 100% zgadzam sie z przedmowca. Chodzi jedynie o to by spowolnic ruch.

W Holandii kamery sa wlasciwie wszedzie. aj staram sie trzymac w limitach, ale i tak raz badz dwa razy w roku dostaje poczta rachunek do domu. Na nim wszystkie informacje: dokladnie kiedy i gdzie przekroczylem predkosc. Wlasnie wczoraj takie cos dostalem (77km a dozwolone bylo 70km). Nie ma zmiluj. Do tego jest maly harmonogram: jak zaplacisz w ciagu tygodnia to EUR 25, w nastepnym tygodniu juz EUR 45, tudzien pozniej EUR 65. Oczywiscie, jesli sie przekroczy predkosc o wiecej niz 30km, to kara jest z marszu astronomiczna.

Ten system jest restrykcyjny i bardzo skuteczny. Przez ostatnie 7 lat ruch samochodowy bardzo sie uspokoil, smiertelnych ofiar prawie brak.

CKPL_POLAND
October 17th, 2007, 07:12 PM
W TOWAROWĄ chyba kolego!!

zgadza sie Towarowa,
zawsze mi się te ulicy mylą

Mr X
October 17th, 2007, 08:09 PM
Tylko że takie foto radary to mają na celu nie nabijanie kasy, a zmuszenie kierowców do przestrzegania ograniczeń prędkości. Owszem, o to właśnie chodzi i nie byłoby to tak kontrowersyjne, gdyby ograniczenia prędkości były rozsądne. Jeżdżąc po Europie można się zdziwić, jak wysokie są tam limity prędkości (u nas w takich miejscach byłoby np. 40-50). Poza tym kiedyś czytałem wyniki ankiety o polskich drogach przeprowadzonej wśród zagranicznych (zachodnich) kierowców. Najbardziej ich dziwiła duża liczba maszyn rolniczych oraz właśnie bardzo niskie i gęsto ustawiane ograniczenia prędkości.
Generalnie u nas fotoradary mają przede wszystkim zapewniać dochody do budżetu. Bo czym wytłumaczyć cyklicznie ustawiany fotoradar na ul. Hynka? Jezdnia 2x2, jedno przejście dla pieszych ze światłami blisko al. Krakowskiej – fotoradar ustawiają przeważnie bliżej Żwirki i Wigury gdzie droga jest bezkolizyjna. Ograniczenie jest do 60km/h a spokojnie można jechać 80-90km/h (po bokach są ogródki działkowe i teren wojskowy). Co ciekawe takie samo ograniczenie jest na bezkolizyjnym wiadukcie i na jezdni bocznej prowadzącej do ronda pod wiaduktem...
Dziwię się, że stosowne służby nie wpadły jeszcze na pomysł, aby przed miejscem gdzie stoi fotoradar ustawiać przenośnie ograniczenie prędkości np. do 20-30km/h, a wtedy na takiej Trasie Siekierkowskiej mogliby przez jeden dzień nałapać bandytów drogowych za cały rok. Przy okazji TS na jej końcu, tuż przed węzłem 'Marsa' jezdnia przechodzi z 4 do 2 pasów, cały czas wszystko odbywa się bezkolizyjnie, ale ograniczenie dali do 50km/h. Dla porównania w Austrii na autostradzie przy przejściu z 3 do 2 pasów kończy się pas lewy – po prostu w pewnym momencie zanika linia między pasem środkowym i lewym. Żadnych specjalnych ograniczeń, cały czas można jechać 130km/h. Wystarczyło obniżyć z 80 na 70 i dać znaki A-33 'uwaga zator'. I wtedy kierowca wie czego się spodziewać i odpowiednio normuje prędkość (zasada podobna np. do jazdy po suchym i w czasie opadów śniegu; podobnie 'sezonowo' działa znak A-32 'oszronienie jezdni' – jest on nieaktywny np. w lipcu, tak samo jak A-33 o godzinie 23-ciej). W stronę Ursynowa zastosowali znaki A-33 ale niepotrzebnie obniżyli prędkość do 60km/h na całej estakadzie na Ursynów. Ja tam jeżdżę przeważnie późnym wieczorem i jest zupełnie pusto, jedzie się 80-100km/h, a dzięki temu, że są znaki A-33 wiadomo, że w dzień czy gdy się jedzie pierwszy raz tą drogą, trzeba zachować wzmożoną czujność i być gotowym na hamowanie. Po to są właśnie znaki ostrzegawcze.

Im więcej głupich ograniczeń prędkości tym mniej się na nie zwraca uwagę, a przez to można przegapić to jak najbardziej uzasadnione. Przytoczę tu przykład ul. Puławskiej na Ursynowie. Kiedyś na całym odcinku było ograniczenie do 80km/h i tylko w jednym miejscu do 60km/h – efekt był taki, że wszyscy tam zwalniali. Powody były 2: raz, że wyraźnie było zaznaczone miejsce potencjalnie niebezpieczne i dwa, że w tym miejscu była duża szansa na to, że za krzakiem będą stali z radarem. Teraz jest na całej ulicy 50/60 oraz w niektórych miejscach stałe ograniczenie do 50km/h i efekt jest taki, że - o ile niezsynchronizowane światła pozwolą – jedzie się równo w okolicach 90km/h...


Originally Posted by CKPL_POLAND
jadąc alejami od centrum dojeżdzając do placu zawiszy zobaczyłem że na poznań znaki każą mi skręcić w prawo w Towarową !!!!! Bo w Warszawie jest jeden wielki burdel w oznakowaniu i to nie tylko w drogowskazach, ale i innych znakach np. od ponad 2 lat wiszą nowe znaki organizujące ruch ciężarówek (mieli zamknąć dla nich al. Jerozolimskie z powodu budowy wiaduktu przy Mszczonowskiej), obecnie część znaków się odsłoniła (odpadła czarna folia zakrywająca je). Wzdłuż świeżo wyfrezowanych dróg stoją znaki A-11 'nierówna droga' (na Jagiellońskiej) czy A-30 'inne niebezpieczeństwo' z tabliczką T-13 'koleiny' (Techników, Ostrobramska – tak jest od kilku lat).
Ten drogowskaz, o którym piszesz jest z lat 70-tych, kiedy taki właśnie był przebieg DK2 i kiedy istniała tylko Obwodnica Śródmieścia, a tunel na Prymasa Tysiąclecia przypominał ten na Dźwigowej. Pojedź Trasą Łazienkowską w stronę Pragi i zobacz jak znaki prowadzą na Białystok – bynajmniej nie przez Ostrobramską, Marsa, Żołnierską i DW631 do DK8 za Markami.

embercadero
October 18th, 2007, 02:03 AM
Ad3) Kolejna głupota – były tu jakieś wypadki?

Były, były... gnojkom nie chce się chodzić kładką i non stop włażą pod samochody przebiegając przy Międzynarodowej TŁ na przełaj. Nie dalej jak ze 2-3 dni temu w tym miejscu potrącono jakiegoś młodziaka.

Inna sprawa że TŁ na tym odcinku to wolno przesuwający się parking przez całe popołudnie, fotoradar miałby sens co najwyżej w nocy. Jak dla mnie wywalanie pieniędzy w błoto.

E2rdEm
October 18th, 2007, 10:59 AM
Inna sprawa że TŁ na tym odcinku to wolno przesuwający się parking przez całe popołudnie, fotoradar miałby sens co najwyżej w nocy. Jak dla mnie wywalanie pieniędzy w błoto.
A może on będzie ustawiony na jezdnię do centrum? Oczywiście też jest tam korek z rana, ale przez resztę dnia jest tam wielu slalomistów, którzy się zdążą nieźle rozpędzić po zjechaniu z Ostrobramskiej. A tam zakręt ograniczający widoczność, wjazd z Międzynarodowej, gnojki o których piszesz...

embercadero
October 19th, 2007, 01:00 AM
^^ w drugą stronę to byłoby bez sensu o tyle że od świateł na Grenadierów tak naprawdę nie ma tam szans się jakoś bardzo rozpędzić. Chyba że w środku nocy.

E2rdEm
October 19th, 2007, 01:02 PM
od świateł na Grenadierów tak naprawdę nie ma tam szans się jakoś bardzo rozpędzić.
Sugerujesz, że na 500 metrach od końca estakady z Ostrobramskiej do Międzynarodowej nie da się rozpędzić z 60 do 120 km/h? :lol: Przejdź się i obserwuj. :)

[BÉTON!BRUT!]
October 19th, 2007, 11:51 PM
Akurat artykuł a propos niedawnej dyskusji nad tunelem Wislostrady, co do ktorego w koncu na forum zapanowal konsensus.

Most w tunelu lubi wielu
Piotr Skwirowski2007-10-18, ostatnia aktualizacja 2007-10-18 20:48

Od miesięcy, przy każdej okazji, a przed wyborami ze wzmożoną siłą, PiS bije w PO za to, że pod jej rządami w Warszawie wybudowano tunel wzdłuż Wisły. Często tunel zamienia się w tej krytyce w most, by jeszcze lepiej pokazać absurd tej inwestycji.
Platforma jakoś się przed tym nie broni, pewnie trochę jej niezręcznie, bo tunel powstał w trakcie rządów w stolicy tzw. układu warszawskiego, któremu PiS od lat zarzuca całą masę różnych przekrętów.

Tymczasem tunelu warto bronić. To jedna z najlepszych inwestycji drogowych w Warszawie ostatnich lat. Pewnie najlepsza obok mostu Siekierkowskiego, co ciekawe, też inwestycji z czasów rządów tzw. układu warszawskiego. Ktoś, kto na co dzień korzysta z tunelu wzdłuż Wisły kryjącego pod ziemią fragment Wisłostrady, zapewne ma inne zdanie o tej budowli niż politycy PiS. A już z całą pewnością inne zdanie ma ten, kto pamięta, co działo się w tym miejscu jeszcze kilka lat temu.

Otóż jedna z najważniejszych arterii Warszawy pozwalająca ominąć centrum, dwupasmowa Wisłostrada, krzyżowała się tu ze szlakiem drogowym łączącym prawo- i lewobrzeżną część miasta najpierw prowizorycznym mostem Syreny, z czasem nowoczesnym mostem Świętokrzyskim. Co więcej, ów szlak ulicą Tamka wprowadzał ruch zza Wisły niemal w sam środek centrum na skrzyżowanie ulic Świętokrzyskiej, z ulicami Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście, a dalej do zbiegu Świętokrzyskiej i Marszałkowskiej.

Nic dziwnego, że obie krzyżujące się arterie były bez przerwy zatłoczone, a skrzyżowanie na Wisłostradzie skutecznie blokowało ruch w obu kierunkach. Już kilka lat temu, a samochodów było wtedy znacznie mniej niż dziś, tworzyły się tu gigantyczne korki.

Nie pamięta tego premier Jarosław Kaczyński, który w niedawnej debacie telewizyjnej z Donaldem Tuskiem naśmiewał się z "mostu wzdłuż rzeki". Premier nie ma jednak, jak wiadomo, prawa jazdy, nigdy więc samodzielnie nie próbował samochodem przemierzyć tej części miasta.

Brat, były prezydent Warszawy, pewnie zapomniał mu wyjaśnić, jak bardzo tunel był potrzebny. W czasie środowej konferencji prasowej za tunel/most wzdłuż rzeki dostało się PO także od posła Tomasza Dudzińskiego z PiS. Nie wiem, czy pan poseł ma prawo jazdy. To, że tunel bardzo się przydał warszawiakom, powinien jednak wiedzieć, bo wcześniej był tu radnym dzielnicy Śródmieście w Warszawie.

Swoją drogą, tunele, także te z dala od rzek, to nie wymysł warszawskiej PO. Wystarczy wycieczka do Wiednia, by przekonać się, że spora część ruchu ukryta jest tam właśnie w tunelach. I to nie takich w sumie niedużych jak nasz warszawski, ale wielkich tunelach z licznymi odnogami i rozjazdami. Na całym świecie, także w Warszawie, w tunelach jeżdżą też pociągi i metro. Skąd więc ta niesprawiedliwa krytyka ze strony PiS?

Chyba z zazdrości. Po rządach partii braci Kaczyńskich w Warszawie próżno szukać choćby jednej dużej inwestycji drogowej. Platforma, która teraz nadrabia te zaległości, już zbiera cięgi od PiS za zablokowanie miasta... robotami drogowymi. Co będzie, gdy zbuduje tunel pod rondem Wiatraczna, który forsują drogowcy?


Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

[BÉTON!BRUT!]
October 19th, 2007, 11:55 PM
Wiosną zacznie się budowa al. Rzeczypospolitej?
Michał Wojtczuk, Krzysztof Śmietana2007-10-18, ostatnia aktualizacja 2007-10-19 09:47

Niedługo może rozpocząć się budowa przedłużenia ul. Sobieskiego w stronę Pól Wilanowskich. Choć ratusz nie wykupił jeszcze niezbędnych gruntów, ich właściciel wpuści drogowców na swój teren.

Półtorakilometrowa al. Rzeczypospolitej będzie zaczynać się od skrzyżowania al. Wilanowskiej z Sobieskiego. Będzie szła na południe, aż do ul. Płaskowickiej-bis. Ma mieć po dwa pasy w każdą stronę, po obu stronach alei pojawią się ścieżki rowerowe. A ponieważ ma to być reprezentacyjna arteria, wzdłuż niej posadzone zostaną szpalery platanów. Pomiędzy jezdniami zachowana zostanie rezerwa terenu umożliwiająca umieszczenie tam w przyszłości linii tramwajowej.

Ulica będzie jednym z najwygodniejszych dojazdów do osiedli powstających na Polach Wilanowskich. Dziś można do nich dotrzeć tylko ul. Klimczaka. Korkuje się ona już dziś, choć na polach na razie mieszka tylko ok. 2 tys. ludzi, a w przyszłości ma być ich aż ponad 35 tys.!

Budowę al. Rzeczypospolitej miasto planuje od dawna. Ale na razie kończyło się na planach i wciąż przesuwanych datach rozpoczęcia inwestycji. Powodem jest to, że grunty pod budowę tej ulicy ratusz musi kupić od prywatnych właścicieli. Taki obowiązek samorząd sam na siebie nałożył, uchwalając plan zagospodarowania Pól. Miasto skupowało małe działki od prywatnych właścicieli, ale na święty nigdy odsuwało rozpoczęcie negocjacji w sprawie największego, trzyhektarowego terenu należącego do niedawna do firmy Prokom Investment, a teraz do firmy Polnord, na którym znajdzie się ok. 600-metrowy odcinek ulicy. Za ten grunt miasto będzie musiało zapłacić ok. 30 mln zł. Prokom, a potem Polnord deklarowały, że chcą sprzedać grunty za 800-1 tys. zł za m kw. Miasto oficjalnej oferty nie złożyło do dziś.

Dlatego inicjatywę przejął Polnord.

- Żeby przyspieszyć powstanie alei Rzeczypospolitej, zgodziliśmy się, żeby robotnicy weszli tam choćby od zaraz - mówi Wojciech Ciurzyński, prezes Polnordu. Zastrzega: - To nie znaczy, że oddamy grunt miastu za darmo. Po prostu rozmowy o wykupie gruntu chcemy prowadzić równolegle z budową ulicy.

- Przekazaliśmy ratuszowi oświadczenie, że zezwalamy na korzystanie z gruntu na potrzeby budowy ulicy na odcinku od Klimczaka do przyszłej Płaskowickiej-bis - precyzuje Jacek Kaliszuk z Polnordu. - Taki dokument jest podstawą do ubiegania się o pozwolenie na budowę. Wystawiliśmy też analogiczne oświadczenie dla ok. 5 ha pomiędzy ul. Przyczółkową a Rzeczypospolitej, po których ma przebiegać Płaskowickiej-bis. Wystąpiliśmy też o to, by te działki wydzielić z naszych terenów. Sprawą zajmuje się miejskie biuro geodezji.

Decyzja Polnordu oznacza, że miasto dysponuje już prawem do praktycznie całego gruntu pod al. Rzeczypospolitej. - Do wykupienia pozostanie już właściwie tylko jedna działka położona przy al. Wilanowskiej, należąca do firmy DiE - mówi Marcin Bajko, dyrektor miejskiego biura gospodarki nieruchomościami. Tu sprawa rozbija się o pieniądze - DiE oczekuje, że miasto zapłaci ponad 2 tys. zł za m kw., ratusz zaś nie zamierza zapłacić więcej niż 1,2 tys.

Do budowy pierwszego odcinka ulicy o długości ok. 900 m przygotowuje się miejski Zakład Remontów i Konserwacji Dróg. Firma poszerzała m.in. Wisłostradę koło klubu Spójnia.

Jeszcze niedawno drogowcy liczyli, że budowa al. Rzeczpospolitej zacznie się jeszcze jesienią. Niestety, to już niemożliwe. - Jeden z mieszkańców oprotestował tzw. decyzję środowiskową, która m.in. określa wpływ inwestycji na przyrodę. Musimy czekać, aż skargę rozpatrzy Samorządowe Kolegium Odwoławcze - mówi Mirosław Kazubek, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich ds. inwestycji. Liczy, że prace rozpoczną się wiosną i potrwają do jesieni 2008 r.


Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

helfsztog
October 20th, 2007, 12:18 AM
Na długim odcinku ul.Puławskiej znajdują się słupy starej trakcji trolejbusowej, oczywiście od dawna nieczynnej. Słupy stoją i stoją i rdzewieją a ich blado niebieski kolor połączony ze świeżą rdzą robi coraz gorsze wrażenie. Ja wiem, że estetyka znajduje się na końcu listy priorytetów ZDMu, ale wykopaniu kilkunastu/dziesięciu słupów nie może stanowić aż takiego problemu...
Zastanawiam się czy jakieś stosowne kroki są w planie, może trzeba by było w tej kwestii interweniować?

[BÉTON!BRUT!]
October 20th, 2007, 02:32 AM
Czternastka na euro
autor: TOM, mk, 2007-10-18, Ostatnia aktualizacja: 2007-10-18
Gotowa jest lista miejskich inwestycji do zrobienia w ramach Ustawy o przygotowaniu finału Euro 2012. To głównie projekty drogowe. Ustawa umożliwia sprawniejszą realizację budów, m.in. przyspiesza procedury administracyjne.

Miasto chciałoby na listę Ministerstwa Sportu wpisać:
Projekt i budowę centralnego odcinka II linii metra.
Trasę mostu Północnego od Modlińskiej do węzła przesiadkowego Młociny.
Obwodnicę Śródmieścia od ronda Wiatraczna do Zabranieckiej.
Trasę Świętokrzyską od Wybrzeża Szczecińskiego do ul. Tysiąclecia.
Przebudowę ul. Prostej od ronda Daszyńskiego do ronda ONZ.
Budowę ul. Nowolazurowej od trasy AK do Al. Jerozolimskich.
Trasę Krasińskiego pomiędzy placem Wilsona a ulicą Budowlaną (łącznie z tramwajami).
Przebudowę ul. św. Wincentego od ronda „Żaba” do Głębockiej.
Budowę ul. Tysiąclecia od ronda „Żaba” do Grochowskiej
Stworzenie parkingów Park & Ride.
Budowę węzła Aleje Jerozolimskie/Kleszczowa.
Skrzyżowanie Płowiecka-Marsa-Ostrobramska.

embercadero
October 20th, 2007, 02:48 AM
Sugerujesz, że na 500 metrach od końca estakady z Ostrobramskiej do Międzynarodowej nie da się rozpędzić z 60 do 120 km/h? :lol: Przejdź się i obserwuj. :)

Sugeruję że 120 na takiej drodze to jeszcze nie jest problem. Tyle to ja sam często jeżdżę w tym miejscu a niejeden mnie wyprzedza...

rubeus
October 21st, 2007, 12:03 AM
Wreszcie coś drgnęło w sprawie budowy 'strategicznej' dla Powsina, Konstancina i Kabat ulicy Nowokabackiej (vel. Rosnowskiego).

Jak donosi dobrze poinformowany blog Pamiętnik Powsiński (http://powsinoga1.blox.pl/html)

W ogłoszonym przez Zarząd Dzielnicy Wilanów przetargu na "opracowanie materiałów do uzyskania decyzji o ustalenie lokalizacji drogi publicznej w ramach zadania p.n. Budowa ulicy Nowokabackiej" wyłoniono firmę, która pomoże w tym zadaniu. Kontrakt
wygrał (nikt inny się nie starał) pan Paweł Kucharczyk - firma COMPLOT, który złożył ofertę na 133 tys. zł

A tak mają wyglądać poszczególne kawałki tejże ulicy

1. Skrzyżowanie z ul. Gąsek

http://powsinoga1.blox.pl/resource/nowokabacka8.jpg

2. Skrzyżowanie z ul. Łukasza Drewny

http://powsinoga1.blox.pl/resource/nowokabacka4.jpg

---------------

Może uda mi się zdobyć od autora bloga, jeszcze jakieś rysunki.

Braintree
October 21st, 2007, 11:21 AM
W którym dokładnie miejscu ma się ona krzyżować z ul. Drewny? Na wysokości ul. Zapłocie czy dalej w stronę Konstancina?

rubeus
October 21st, 2007, 03:22 PM
Jak przypuszczam mniejwięcej na wysokości ul. Zapłocie - obok os. Patio.

Mr X
October 22nd, 2007, 03:14 AM
Widzę tu poważne błędy.

Po pierwsze wlot na skrzyżowanie z Drewny jest za wąski – powinny być 2 pasy w lewo!
Biorąc pod uwagę obecne przepisy odnośnie zielonych strzałek zastanawiam się czy 1 pas do skrętu w prawo (z Nowokabackiej w Drewny) to nie za mało. Pewnym ratunkiem dla jadących z Konstancina na Kabaty i odwrotnie będzie możliwość przejazdu alternatywnego przez ul. Gąsek i Przekorną.
Zrobiłbym też raczej 2 pasy do skrętu w lewo z Drewny w Nowokabacką (kosztem pasa rozdzielającego jezdnie) przede wszystkim po to, aby skrócić zielone światło dla tej relacji, a przez to skrócić czerwone dla Drewny w stronę Konstancina.
Pas rozbiegowy dla skręcających w lewo z Nowokabackiej w Drewny to jakiś kretynizm. Miałby sens gdyby na skrzyżowaniu nie było sygnalizacji świetlnej, a jej braku sobie nie wyobrażam.
Rozrysowanie linii na skrzyżowaniu jest takie, że ręce opadają. W ciągu ul. Drewny pasy ruchu wyznaczono tak, jakby z pasa do skrętu w prawo można było jechać prosto. Taki sam błąd jest na jezdni w stronę centrum – tak jakby lewy pas był do jazdy prosto!

Na skrzyżowaniu z ul. Gąsek też źle wyznaczono pasy ruchu. Na jezdni w stronę Kabat linia przerywana na skrzyżowaniu zachęca do jazdy prosto z lewego pasa. Linia ta powinna iść od linii ciągłej między pasami przed skrzyżowaniem i kończyć się za skrzyżowaniem na wysepce między jezdniami.

No i rzecz chyba zasadnicza – czemu ta ulica jest 1x2 a nie 2x2???? Albo choć powinny być 2 pasy w stronę Kabat – przecież wypełnione ludźmi autobusy będą 'zdychały' na podjeździe pod skarpę.
Jeśli nie chcą za bardzo ingerować w skarpę, to moim zdaniem powinno być tak: od Rosoła (przedłużenia Rosoła?) do skarpy jezdnia powinna być 2x2, na skarpie 1x3 (2 pasy pod górę) i przed skrzyżowaniem z ul. Gąsek do Drewny 2x2.

[BÉTON!BRUT!]
October 23rd, 2007, 01:26 AM
Zamkną wiadukt przy Dworcu Gdańskim
Krzysztof Śmietana2007-10-22, ostatnia aktualizacja 2007-10-22 21:04

Szykuje się paraliż komunikacyjny na Żoliborzu. Rozsypujący się wiadukt przy Dworcu Gdańskim na wiosnę trzeba będzie zamknąć. Przynajmniej przez rok trzeba będzie korzystać z objazdów.

Wiecej:
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=16047288#post16047288

rubeus
October 29th, 2007, 12:01 PM
Ze Stołecznej

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34896,4600206.html

http://bi.gazeta.pl/im/3/4089/m4089863.gif

Nowy skrót na Siekierki

Krzysztof Śmietana

Powstaje wygodna droga, która połączy Trasę Siekierkowską z Siekierkami. Ulica będzie gotowa pod koniec października.

Choć Siekierki znajdują się tuż obok trasy, do tej pory ich mieszkańcy musieli dojeżdżać do niej naokoło - Bartycką i Czerniakowską bądź Antoniewską i Gołkowską do Powsińskiej. Teraz wreszcie powstanie skrót, dzięki któremu będzie można zaoszczędzić nawet kilka kilometrów. Jadąc Trasą Siekierkowską w stronę mostu, kilometr za siedzibą ZUS, trzeba będzie zjechać pod wiadukt, gdzie ma się zaczynać nowa droga. Dojedziemy nią do skrzyżowania Polskiej i Antoniewskiej.

Ulicę buduje miejski Zakład Remontów i Konserwacji Dróg. W jej miejscu istniała wcześniej prowizoryczna droga z płyt wytyczona kilka lat temu przez wykonawcę Trasy Siekierkowskiej. Mimo zakazu niektórzy kierowcy jej używali. Ostatnio z powodu ogromnych dziur praktycznie nie dało się nią jeździć. - Nowa, równa droga powinna być gotowa pod koniec października - zapowiada Wiktor Wojewódzki z ZRiKD. Dodaje, że w pracach przeszkadzają kierowcy, którzy próbują przejeżdżać przez plac budowy. Niszczą przy tym zieleń, chodniki i ścieżki rowerowe..

Na Siekierkach ma także powstać kolejne połączenie z Trasą Siekierkowską. To tzw. ul. Czerniakowska bis, która ma być skrótem dla zjeżdżających z mostu do skrzyżowania Czerniakowskiej z Gagarina. Zarząd Dróg Miejskich planuje ją od wielu lat. Wciąż jednak nie wiadomo, kiedy powstanie.

rubeus
October 30th, 2007, 12:09 PM
Dziennik Polska



Trakt Lubelski będzie naprawiony
► Główna ulica Wawra jest
w fatalnym stanie
► Remont arterii dopiero na wiosnę przyszłego roku

Krzysztof Jóźwiak

Zarząd Dróg Miejskich zamierza w przyszłym roku zmodernizować ul. Trakt Lubelski
- jedną z głównych arterii komunikacyjnych Wawra. Nieremontowana od wielu lat ulica jest w fatalnym stanie. Asfalt zniszczyły wielotonowe tiry, na nierównych chodnikach można połamać sobie nogi, a na największych skrzyżowaniach coraz częściej dochodzi do groźnych wypadków.
Wzdłuż ulicy nie ma kanalizacji, dlatego po każdej ulewie w wielu miejscach tworzą się olbrzymie kałuże.
- Strach jeździć. Nigdy nie wiadomo, czy nie kryje się pod nią jakaś większa dziura
- skarży się rozżalony Tomasz Sobański, mieszkający przy Trakcie Lubelskim.
Od kiedy oddano do użytku Trasę Siekierkowską, ruch w tym rejonie zwiększył się kilkakrotnie. Przez skrzyżowanie Traktu Lubelskiego i Lucerny w ciągu godziny przejeżdża ponad 2,5 tys. samochodów. W godzinach szczytu tworzą się tam olbrzymie korki.
- To bardzo rozrywkowe skrzyżowanie, co chwila coś się tu dzieje - żartuje gorzko Tomasz Sobański. - Kierowcy zajeżdżają sobie drogę, trąbią na siebie, a między samochodami przemykają zdesperowani piesi. Co drugi dzień dochodzi tu do wypadku lub stłuczki. W zeszłym tygodniu moja żona, siostra i jej mała córeczka przechodziły przez pasy. W tym samym momencie zderzyły się dwa samochody i jeden z nich odbił w ich stronę. Uskoczyły w ostatniej chwili.
Do podobnych sytuacji dochodzi także w miejscach, gdzie Trakt Lubelski krzyżuje
Na skrzyżowaniu Traktu z Lucerny dochodzi do wypadków co drugi dzień
się z ulicami Bronowską i Zwoleńską. Mieszkańcy Wawra od miesięcy jak mantrę powtarzają: w tych miejscach potrzebne są ronda albo sygnalizacja świetlna.
ZDM już w 2006 r. zaplanował, że ulica przejdzie generalny remont. Modernizacja pierwszego odcinka miała ruszyć pod koniec bieżącego roku. Mimo szumnych zapowiedzi na razie na Trakcie Lubelskim nic się nie zmieniło.
- Opóźnieniom winne są przedłużające się konsultacje społeczne. Poza tym na przygotowanie projektu potrzebowaliśmy kilku miesięcy, bo ulica będzie budowana właściwie zupełnie od początku -tłumaczy Urszula Nelken, rzeczniczka ZDM. - Do końca grudnia powinniśmy mieć gotowy plan modernizacji Traktu Lubelskiego i, jeżeli wszystko pójdzie dobrze, prace powinny ruszyć wiosną albo latem 2008 r.
Urzędnicy zapewniają, że ulica zmieni się nie do poznania. Pojawią się nowy asfalt, zatoki autobusowe, ścieżki rowerowe i chodniki po obu stronach ulicy. W kilku miejscach powstaną tzw. azyle dla pieszych, czyli małe wysepki pośrodku jezdni, dzięki którym będzie można bezpieczniej przechodzić przez ulicę.
- Zaplanowaliśmy także trzy ronda: przy ulicach Lucerny, Bronowskiej i Zwoleńskiej - dodaje Urszula Nelken.
Prace przy renowacji Traktu potrwają trzy lata. Jako pierwszy przemianę przejdzie odcinek od ul. Płowieckiej do Lucerny. Niestety, podczas remontu mieszkańcy Wawra będą musieli uzbroić się w cierpliwość.
- Prawdopodobnie zamknięte zostaną odcinki, na których będą trwały prace. Samochody zostaną skierowane na objazdy - mówi Andrzej Murat, rzecznik Wawra.

Paul
October 30th, 2007, 01:20 PM
Bonifraterska będzie ślepa

Krzysztof Jóźwiak
26.10.2007, aktualizacja: 26.10.2007, 14:10

Po dwóch latach urzędniczych przepychanek pojawiła się szansa, że ruszy remont zamkniętego odcinka ul. Bonifraterskiej od Międzyparkowej do Słomińskiego.

Zamknięto go pod koniec 2005 r., kiedy zapadło się pobocze. Po remoncie na Bonifraterską nie wrócą jednak wycofane stamtąd autobusy. Ulica będzie zakończona ślepo i nie będzie można z niej skręcić w Słomińskiego. Nieprzejezdny odcinek Bonifraterskiej sąsiaduje z fosą fortu Traugutta. Podziemne korytarze pod jezdnią są w fatalnym stanie i powodują obsuwanie się ulicy. Okazało się, że w latach 50. przy jej budowaniu, popełniono błędy konstrukcyjne. Drgania wywołane ruchem pojazdów spowodowały kolejne uszkodzenia. Dwa lata trwają przepychanki między dzielnicą i ZDM o to, kto wykona i sfinansuje remont. Pomysłów było bez liku.



Urzędnicy chcieli przekształcić Bonifraterską w deptak, ulicę jednokierunkową, zasypać fosę fortu albo rozebrać kazamaty. Na ingerencję w strukturę zabytkowych murów fortu nie zgodził się stołeczny konserwator zabytków. – To nie są zwykłe piwnice, ale unikalna galeria strzelecka – tłumaczy Antoni Oleksiński z biura stołecznego konserwatora zabytków. Biuro poparło z kolei najbardziej radykalny pomysł przesunięcia Bonifraterskiej aż pod wiadukt ul. Andersa, tak aby omijała zabytkowe lochy. Tym razem zaprotestował ZDM, który już wcześniej zaplanował poszerzenie sąsiedniej ul. Andersa. – Nam zależy na ponownym otwarciu drogi, ale nie będziemy nic robić, dopóki piwnice się zapadają. Jak dzielnica wyremontuje podziemia, zlecimy naprawę drogi – powtarza od kilku miesięcy Urszula Nelken, rzecznik ZDM. Wreszcie pojawiło się światełko w tunelu.

– Do 8 grudnia firma Es-Pro, którą wyłoniliśmy w przetargu, przygotuje projekt modernizacji i wzmocnienia stropów piwnic. W przyszłym roku ulica powinna być przejezdna – zapowiada Marcin Rzońca, wiceburmistrz Śródmieścia. Po remoncie zniknie skrzyżowanie Bonifraterskiej z ul. Słonimskiego, która będzie drogą szybkiego ruchu. Bonifraterska będzie zakończona parkingiem. – To dobre rozwiązanie, bo dzięki temu będziemy mieli gdzie rozprowadzić ruch turystyczny z fortu Traugutta, który też wyremontujemy – mówi Marcin Rzońca.

http://www.polskatimes.pl/1714_4674.htm

rubeus
October 30th, 2007, 05:21 PM
Widzę tu poważne błędy.

Jak się dowiedziałem są to jedynie wstępne plany, krytykowane m.ni. za brak rozdzielenia ruchu rowerowego i pieszego na odcinku 100 m zjazdu ze skarpy ( przez Zielon Mazowsze (http://www.zm.org.pl/?a=radatech06c#Nowokabacka_bez_wiekszych_problemow) )

[BÉTON!BRUT!]
October 31st, 2007, 01:27 AM
Czy nowy rząd sypnie miliardami dla stolicy
Konrad Majszyk 29-10-2007, ostatnia aktualizacja 29-10-2007 00:09
Na liście pewniaków do dotacji z UE znajduje się 12 projektów z Warszawy za 9,2 mld zł. A stolica ma jeszcze w zanadrzu projekty za 19 mld zł


źródło: Rzeczpospolita
+zobacz więcejWarszawa: największa polska aglomeracja i wielki wstyd wśród stolic UE. Jedna nieskończona linia metra, rozbabrane lotnisko i brak obwodnicy. Szansą na wyrwanie się z cywilizacyjnego dołka są dotacje z Brukseli w ramach budżetu 2007 – 2013, w którym Polska jest największym beneficjentem.


Metro zgarnie fortunę

12 projektów z Warszawy znajduje się już na tzw. liście indykatywnej Ministerstwa Rozwoju Regionalnego – to zaakceptowany przez Komisję Europejską spis pewniaków, które nie muszą rywalizować z inwestycjami z innych miast. Łączna wartość tych przedsięwzięć to ponad 9,2 mld zł, z czego UE ma zwrócić 5 mld zł (przy przeliczniku: 4 zł za 1 euro).

Najwięcej zyska Metro Warszawskie, które na budowę drugiej linii – z Bemowa przez Śródmieście, pod dnem Wisły i na Bródno – dostanie 3,6 mld zł. Oprócz tego znajdziemy na liście budowę praskiego odcinka obwodnicy Śródmieścia, bez której prawobrzeżna Warszawa może udusić się w korku, a także wyśmiewane z powodu architektury Muzeum Sztuki Nowoczesnej (pełna lista inwestycji obok).

Władze miasta mają jednak nadzieję, że na tym nie koniec. W kuluarach ratusza można usłyszeć, że po zwycięskich dla PO wyborach nastał korzystny czas dla Warszawy – rząd i miasto są nastawione proinwestycyjnie i pochodzą z tej samej opcji politycznej. Apetyty miejskich instytucji i spółek są ogromne.

– Liczymy na dokonanie korzystnych dla Warszawy korekt na liście indykatywnej, a także skuteczną rywalizację z innymi miastami w konkursach na pieniądze spoza listy – mówi szef miejskiego Biura Funduszy Europejskich Michał Olszewski. – Zaległości są w Warszawie gigantyczne. Stolicy i tak potrzeba trzy razy więcej, niż jest w ogóle do wzięcia – wylicza.


Co by tu zaplanować

Zarząd Dróg Miejskich chce dotacji na mosty: Północny i Krasińskiego, Trasę N-S od lotniska Okęcie do al. Prymasa Tysiąclecia, ul. Nowolazurową (przez Włochy do Al. Jerozolimskich), nowy wiadukt przy Dworcu Gdańskim i objęcie całego miasta systemem zarządzania ruchem. Urszula Nelken wyliczała „Rz” inwestycje przez 15 minut. Potrzeba – 3,5 mld zł. Zarząd Transportu Miejskiego chce budować sieć parkingów „Parkuj i jedź” (62 mln zł). Poza tym szef ZTM Leszek Ruta zawiera właśnie wieloletnie umowy z miejskimi spółkami przewozowymi, dzięki czemu będą mogły zaciągać kredyty niezbędne do inwestycji (UE oddaje 50 – 75 proc. kosztów).

I tak Tramwaje Warszawskie zamierzają budować linie na Tarchomin (koszt to 590 mln zł) i remontować tory w al. Jana Pawła II (250 mln zł), a Miejskie Zakłady Autobusowe kupić ekologiczny tabor – ten ostatni projekt mogą jednak pokrzyżować restrykcyjne przepisy dotyczące zakazu pomocy publicznej dla przedsiębiorstw.

Łączna wartość warszawskich projektów czekających w kolejce do unijnych pieniędzy – poza listą pewniaków – to 19 mld zł (średnio połowa tej kwoty mogłaby pochodzić z funduszy strukturalnych UE). To jednak czysta teoria, bo tylu miliardów Warszawa nie będzie w stanie wydać. Powód – trzeba przygotować na czas pozwolenia, projekty i przetargi, co jest piętą achillesową miasta.

Miejscy urzędnicy narzekają na zmianę rozłożenia proporcji w porównaniu z budżetem 2004 – 2006. Dla przykładu: w programie na drogi krajowe w aglomeracjach 50 proc. środków poprzednio dostawały samorządy, a 50 proc. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Teraz ta relacja wynosi: 5 do 95 proc.

Ale to też może oznaczać dla Warszawy zyski. Według szefa GDDKiA na Mazowszu Wojciecha Dąbrowskiego dzięki pieniądzom unijnym dla generalnej dyrekcji stolica doczeka się tak potrzebnego pierścienia z tras ekspresowych. – To może być dobry czas dla inwestycji w Warszawie, ale nie możemy przesadzić z roszczeniami. Inne samorządy mogłyby powiedzieć, że chcemy drugiej akcji „Cały naród buduje swoją stolicę” – mówi Olszewski.


Kto przyznaje miliardy euro na inwestycje?

W labiryncie biurokratycznych pośredników i programów można się pogubić. Dotacjami z Brukseli zarządza w Polsce Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, ale w przyznawaniu pieniędzy pośredniczą też inne resorty – głównie Transportu i Środowiska – i urząd marszałkowski (dla szefowania tej instytucji na Mazowszu Adam Struzik zrezygnował z mandatu posła). W rozmowach z „Rz” urzędnicy przyznawali nieoficjalnie, że przy przyznawaniu dotacji znaczenie mają czasem nie tylko sprawy merytoryczne, ale też relacje polityczne, a nawet personalne.


12 MIEJSKICH PEWNIAKÓW


program operacyjny dla Mazowsza:

- obwodnica Śródmieścia od ronda Wiatraczna na Targówek – 247 mln zł dotacji

- skrzyżowanie Trasy Siekierkowskiej z ul. Marsa – 118 mln zł

- parkingi „Parkuj i jedź” – 43 mln złprogram „Infrastruktura i środowisko”:

- rozbudowa oczyszczalni Czajka – 255 mln zł

- rozbudowa spalarni śmieci na Targówku – 327 mln zł

- druga linia metra: rondo Daszyńskiego – Dworzec Wileński (1,4 mld zł), Dw. Wileński – Bródno (800 mln zł), Połczyńska – rondo Daszyńskiego (1,4 mld zł)

- Muzeum Sztuki Nowoczesnej – 228 mln zł program „Innowacyjna gospodarka”:

- Warszawski Park Technologiczny (95 mln zł) wraz z Centrum Nanotechnologii (85 mln zł)

- zagos- podarowanie wybrzeży Wisły – 44 mln zł


WYBRANE INWESTYCJE RZĄDOWE DLA STOLICY


dotacje dla GDDKiA:

- południowa obwodnica S2 między Konotopą a Puławską – 1,7 mld zł

- wylotówka na Kraków i Katowice między Opaczą i Paszkowem – 220 mln zł

- autostrada A2 od węzła Lubelska do Siedlec – 1,4 mld złdotacje dla PKP:

- modernizacja linii kolejowej Radom – Kielce i budowa łącznika kolejowego z lotniskiem Okęcie – 2 mld zł

- drugi etap przebudowy trasy Warszawa – Łódź – 728 mln euro

Źródło : Rzeczpospolita

Getysz
October 31st, 2007, 01:42 AM
terefere sralalala. fajnie to wygląda, miło się czyta, ale to rzeczy które przy obecnym systemie roztrzygania przetargów i organizacji prawnej takich przedsięwzięć chyba w najbliższym czasie realizacji się nie doczekają. nawet gdy unia da tyle pieniędzy.

Arkonada
October 31st, 2007, 02:28 AM
Niech chociaż jeden projekt z tej Wspaniałej Dwunastki doczeka się w stu procentach Realizacji to będzie już SUKCES!!!!

Getysz
October 31st, 2007, 08:53 PM
mam takie pytanko: czy ktoś orientuje się w jakim stopniu zaawansowania są prace zwiłzane z budową zintegrowanego systemu zarządzania ruchem ? bo jakoś na ten temat nic nie słychać.

rubeus
November 3rd, 2007, 08:43 PM
Polska (dziennik)

Warszawa będzie rozkopana aż do mistrzostw Europy 2012

Za kilka miesięcy Miasto zmieni się w jeden ogromny plac budowy

► Najbliższe lata to spiętrzenie prac drogowych
► Warszawiacy muszą się uzbroić w cierpliwość

Tomasz Czukiewski

Powoli kończą się tegoroczne remonty dróg, które szczególnie daty się we znaki mieszkańcom stolicy. W przyszłym roku też czeka nas wiele nowych inwestycji, które sprawią, że miasto zamieni się w ogromny plac budowy. Prawdopodobnie potrwa to aż do 2012 r.
Urzędnicy i drogowcy nie chcą nas oszczędzać. Nie zamierzają zwalniać postępujących coraz sprawniej prac remontowych i radzą, byśmy się do nich przyzwyczaili. - To będzie bardzo uciążliwe, ale naprawdę nie mamy innego wyjścia - mówi Jacek Wojcie-chowicz, wiceprezydent odpowiedzialny za infrastrukturę iinwestycje.
Nad tym, aby remonty dróg jak najmniej przeszkadzały kierowcom, czuwać będzie Wiesław Witek, koordynator urzędu miasta do spraw remontów i inwestycji drogowych. - Zrobimy wszystko, by te inwestycje w jak najmniejszym stopniu utrudniły mieszkańcom poruszanie się po Warszawie - zapewnia Witek. Na co w takim razie powinni-
śmy być przygotowani w przyszłym roku?
• Budowa ulicy Nowo-lazurowej. Od dawna wyczekują jej mieszkańcy Włoch. Droga ma połączyć ich dzielnicę z Bemowem. ZDM czeka na decyzję lokalizacyjną wojewody.
• Budowa dwupoziomowego skrzyżowania ulicy Łopuszańskiej z Alejami Jerozolimskimi. Dzięki temu kierowcy nie będą tracić czasu, stojąc na światłach.
• Poszerzenie ulicy Wołoskiej i alei Wilanowskiej. ZDM chce poszerzyć Wołoską i w ten sposób zlikwidować wąskie gardło na tej ulicy między Wiktorską a skrzyżowaniem z Woronicza. Oprócz tego wymienione zostaną rozjazdy tramwajowe na skrzyżowaniu z Woronicza. Aleja Wilanowska będzie poszerzona na odcinku od Sobieskiego do Doliny Służewieckiej.
• Poszerzenie ulicy Mod-lińskiej i budowa wzdłuż ulicy linii tramwajowej do Białołęki. - Jeżeli uzyskamy dofinansowanie z funduszy Unii Europejskiej, to budowa może ruszyć jeszcze w trzecim kwartale przyszłego roku - mówi
Wojciech Szydłowski z Tramwajów Warszawskich
• Wymiana nawierzchni na 54 ulicach. Odnowione zostaną Żwirki i Wigury, 17 Stycznia, Radzymińska, Ostrobramska, Marszałkowska, Nowy Świat, a także 48 innych ulic. Stara nawierzchnia będzie frezowana. - Usuwamy stary asfalt specjalną maszyną. Później jest on mielony. Dodaje się następnie do niego nowe substancje i kładzie
z powrotem. Ulica po frezowaniu wygląda jak nowa - tłumaczy Zdzisław Borzym, dyrektor Warszawskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych, które wykona te remonty. Prace będą prowadzone w weekendy.
• Remont wiaduktu nad ulicą Słomińskiego w okolicach Dworca Gdańskiego. Wkrótce ZDM powinien ogłosić przetarg na wykonawcę.
• Wymiana torów na ulicy Wolskiej, w alei Solidarności i na trasie W-Z. Tramwaje Warszawskie chcą w przyszłym roku zmodernizować całą linię tramwajową od cmentarza Wolskiego do Dworca Wileńskiego na Pradze W związku z wymianą torowiska na kilka tygodni zamknięty zostanie tunel Trasy W-Z.
• Remont estakad zjazdowych z Trasy Łazienkowskiej na Wał Miedzeszyński. ZDM -rozstrzygnął już przetarg na przebudowe estakad Rozbiórka podniszczonej trasy rozpocznie się jeszcze w tym roku.

optymiści :nuts:

[BÉTON!BRUT!]
November 4th, 2007, 11:31 AM
juz wiadomo ze co najmniej 2 z tych inwestycji na 100% nie powstana. Dziennik Polska jest chyba nastepna obok Rzeczpospolitej gazeta, ktora nie zatrudnia warszawiakow (badz ludzi mieszkajacych od dluzszego czasu) w swoim dziale warszawskim. Z reszta to chyba jeden z oddzialow gazety, ktory musieli robic od nowa, bo Polskapresse nie miala tu dziennika lokalnego.

Mr X
November 5th, 2007, 01:59 AM
• Budowa ulicy Nowo-lazurowej. Od dawna wyczekują jej mieszkańcy Włoch. Droga ma połączyć ich dzielnicę z Bemowem. ZDM czeka na decyzję lokalizacyjną wojewody. Ciekawe od którego odcinka zaczną (pewnie Traktorzystów-Chrościckiego...) i czy nanieśli jakieś poprawki po konsultacjach społecznych? Przedstawiony na nich projekt był słaby np. nie wykorzystywał planowanych wiaduktów nad torami do wykonania tanim kosztem rozwiązań bezkolizyjnych dla samochodów.


• Budowa dwupoziomowego skrzyżowania ulicy Łopuszańskiej z Alejami Jerozolimskimi. Dzięki temu kierowcy nie będą tracić czasu, stojąc na światłach. A co? Czyżby zmienili projekt zainspirowani całkowicie bezkolizyjnym węzłem Puławska/Rzymowskiego?


• Poszerzenie ulicy Wołoskiej i alei Wilanowskiej. ZDM chce poszerzyć Wołoską i w ten sposób zlikwidować wąskie gardło na tej ulicy między Wiktorską a skrzyżowaniem z Woronicza. Oprócz tego wymienione zostaną rozjazdy tramwajowe na skrzyżowaniu z Woronicza. Aleja Wilanowska będzie poszerzona na odcinku od Sobieskiego do Doliny Służewieckiej. No proszę – po blisko 10 latach od rozpoczęcia przebudowy uda się zrobić odcinek Cybernetyki-Rakowiecka w całości (ile to km będzie? – tak czy siak tempo zajebiste). A co z kawałkiem od Rakowieckiej do al. Niepodległości?
No druga jezdnia Wilanowskiej na prawdę jest niezbędną teraz. Czy nikt nie zauważył, że obecnie 1 pas Wilanowskiej jest w stanie wygenerować taki ruch, że całkowicie zakorkowany jest dojazd do skrzyżowania z Doliną Służewiecką? Czy nikt nie zauważył, że po wymianie sygnalizacji na skrzyżowaniu z Doliną prawie zniknęły korki na al. Wilanowskiej w stronę Wilanowa? Świadczy to żenująco niskiej przepustowości skrzyżowania Wilanowska/Dolina i jeśli nic się z nim nie zrobi to cała przebudowa Wilanowskiej nie ma sensu – jest zwyczajnym zamrażaniem pieniędzy. Choć sytuacji komunikacyjnej przynajmniej nie pogorszy tak jak miało to miejsce z Wołoską (przejazdy przez tory z niezsynchronizowanymi światłami).


• Wymiana nawierzchni na 54 ulicach. Odnowione zostaną Żwirki i Wigury, 17 Stycznia, Radzymińska, Ostrobramska, Marszałkowska, Nowy Świat, a także 48 innych ulic. Stara nawierzchnia będzie frezowana. - Usuwamy stary asfalt specjalną maszyną. Później jest on mielony. Dodaje się następnie do niego nowe substancje i kładzie
z powrotem. Ulica po frezowaniu wygląda jak nowa - tłumaczy Zdzisław Borzym, dyrektor Warszawskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych, które wykona te remonty. Żwirki i Wigury – po co? Najwyżej w rejonie skrzyżowań.
17 Stycznia – po co? Chyba, że przed skrzyżowaniem ze Żwirki i Wigury, ale to powinno zostać przebudowane przy okazji budowy wiaduktu Cybernetyki-17 Stycznia.
Ostrobramska – po co? Ta ulica powinna zostać poszerzona do 3 pasów przynajmniej na jezdni od Trasy Łazienkowskiej do Fieldorfa.
Nowy Świat – który odcinek? Od Krakowskiego do Świętokrzyskiej zrobili od nowa w tym roku. Od Świętokrzyskiej do Jerozolimskich frezowali w tym roku. Od Jerozolimskich do Pl. Trzech Krzyży frezowali ze 2-3 lata temu.
Tak – ulica wygląda jak nowa. Zwłaszcza krawężniki, chodniki... A sama jezdnia to zależnie od ruchu – 2 do 6 lat...


• Wymiana torów na ulicy Wolskiej, w alei Solidarności i na trasie W-Z. Tramwaje Warszawskie chcą w przyszłym roku zmodernizować całą linię tramwajową od cmentarza Wolskiego do Dworca Wileńskiego na Pradze W związku z wymianą torowiska na kilka tygodni zamknięty zostanie tunel Trasy W-Z. O – jak fajnie – to legalny zjazd na Powiśle będzie możliwy tylko Tamką lub Królewską. Kłania się beznadziejny remont KP i wyłączenie z ruchu ciągu Królewska – Karowa.


• Remont estakad zjazdowych z Trasy Łazienkowskiej na Wał Miedzeszyński. ZDM -rozstrzygnął już przetarg na przebudowe estakad Rozbiórka podniszczonej trasy rozpocznie się jeszcze w tym roku. Znowu to samo co poprzednim razem – rozbiorą teraz i będzie sobie tak stało przez całą zimę aż do wiosny. Nie można zaczynać rozbiórki gdzieś na przełomie stycznia i lutego, aby po jej zakończeniu móc od razu przystąpić do prac budowlanych w pełnym zakresie w sprzyjających warunkach pogodowych?

marwoy
November 5th, 2007, 12:45 PM
Ta lista jest jakaś dziwna.
Nie ma na niej:
budowy al. Rzeczpospolitej
przebudowy Francuskiej
generalnego remontu Traktu Lubelskiego
budowy Strażackiej, która ma stanowić alternatywny przejazd przez Pragę.

Wszystkie te cztery inwestycje ZDM zapowiadał już w prasie (i twierdził, że odbędą się w przyszłym roku).

Natomiast z tym frezowaniem, to rzeczywiście Nowy Świat był niedawno frezowany i jest OK. Marszałkowska też. Może chodzi o kawałek od Nowogrodzkiej do ronda ?
Natomiast Żwirkom frezowanie jak najbardziej by się przydało. Prawy pas w kierunku Okęcia od Wawelskiej do Trojdena jest koszmarny. To samo na odcinku 1 sierpnia - 17 stycznia. Ta ostatnia ulica też nie dziwi na liście - może nie jest w koszmarnym stanie, ale ma wiele tzw. ubytków.

rubeus
November 6th, 2007, 06:19 PM
Dzisiejsze stołeczne wydanie 'Dziennika' oraz 'Życie Warszawy' informują o przedłużeniu
Trasy Krasińskiego na Bródno

Życie Warszawy

Trasa Krasińskiego dojdzie aż do Bródna

autor: TOM, mk, 2007-11-06, Ostatnia aktualizacja: 2007-11-06

Połączenie Żoliborza z Pragą nie zakończy się na ulicy Jagiellońskiej. Trasa Krasińskiego zostanie doprowadzona do ulicy Wysockiego, czyli bezpośrednio do granicy Bródna.
Francuska firma Systra projektuje już (dokumentacja ma być gotowa w marcu) odcinek trasy od placu Wilsona do ulicy Jagiellońskiej – tę część inwestycji stanowi most przez Wisłę, ulice i estakady dojazdwe. Ma to kosztować w sumie ok. 480 mln zł, a budowa rozpocznie się w 2009 r.

Ta inwestycja urywa się na skrzyżowaniu z Jagiellońską, a do dogodnego połączenia dużego osiedla, jakim jest Bródno, z lewobrzeżną Warszawą konieczne jest przedłużenie trasy nad torami kolejowymi.

Wczoraj Zarząd Dróg Miejskich ogłosił przetarg na projekt tego właśnie odcinka. Za skrzyżowaniem z Jagiellońską tramwaje i samochody mają po estakadzie jechać aż do skrzyżowania Wysockiego, Odrowąża i Budowlanej. – Oba odcinki trasy chcemy realizować równolegle – mówi wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz. Dzięki temu cała trasa ma być gotowa w tym samym terminie w 2011 roku.

Mr X
November 7th, 2007, 12:46 AM
Ta lista jest jakaś dziwna.
Nie ma na niej:
budowy al. Rzeczpospolitej
przebudowy Francuskiej
generalnego remontu Traktu Lubelskiego
budowy Strażackiej, która ma stanowić alternatywny przejazd przez Pragę.

Wszystkie te cztery inwestycje ZDM zapowiadał już w prasie (i twierdził, że odbędą się w przyszłym roku).

Natomiast z tym frezowaniem, to rzeczywiście Nowy Świat był niedawno frezowany i jest OK. Marszałkowska też. Może chodzi o kawałek od Nowogrodzkiej do ronda ?
Natomiast Żwirkom frezowanie jak najbardziej by się przydało. Prawy pas w kierunku Okęcia od Wawelskiej do Trojdena jest koszmarny. To samo na odcinku 1 sierpnia - 17 stycznia. Ta ostatnia ulica też nie dziwi na liście - może nie jest w koszmarnym stanie, ale ma wiele tzw. ubytków. Może to taka specjalna dezinformacja? Chodzi o to, aby miało się wrażenie, że inwestycji jest dużo, ale specjalnie ich się razem nie wymienia, bo i tak wiadomo, że wyjdzie może z 50%, w tym te niezbyt potrzebne (patrz: druga jezdnia Bora Komorowskiego).
Inna sprawa to to co podają w mediach. Często 'news' to kotlet piątej świeżości, albo dziennikarzowi nie chciało się notować, a kolejna część tekstu wypadła, bo zabrakło miejsca na stronie. Kiedyś w poważnej gazecie czytałem relację z pewnego wypadku – z faktami zgadzało się tylko miejsce...

Na Marszałkowskiej zapewne chodzi o odcinek Królewska-Trasa WZ (obie jezdnie), choć ten kawałek Nowogrodzka-Aleje też by się przydało zrobić.

Prawe pasy Żwirki i Wigury nie są najlepsze, ale też nie są aż tak tragiczne. Na razie są jeszcze ulice w gorszym stanie. Kłania się tu też niechlujność łatania dróg. W krajach zachodnich nieraz jezdnia przypomina szachownicę, ale jadąc po tym nic się nie czuje. A u nas raz za nisko, raz za wysoko, czasem nie użyto walca innym razem zamiast asfaltu wykorzystano smołę...
Szkoda, że do tej pory nikt w ZDM nie wpadł na pomysł robienia takich szybkich 'ułatwiaczy ruchu'. Chodzi np. o budowę 3 pasa przy Trojdena, wykorzystanie i przedłużenie zatoki przez Racławicką i umożliwienie w ten sposób skręcania w lewo z 3 pasów w Racławicką, lepszej organizacji ruchu na dojeździe do Wawelskiej, lepszego ustawienia świateł na skrzyżowaniu z Hynka oraz z Batorego.

marwoy
November 7th, 2007, 05:27 PM
Prawe pasy Żwirki i Wigury nie są najlepsze, ale też nie są aż tak tragiczne. Na razie są jeszcze ulice w gorszym stanie. Kłania się tu też niechlujność łatania dróg. W krajach zachodnich nieraz jezdnia przypomina szachownicę, ale jadąc po tym nic się nie czuje. A u nas raz za nisko, raz za wysoko, czasem nie użyto walca innym razem zamiast asfaltu wykorzystano smołę...
Szkoda, że do tej pory nikt w ZDM nie wpadł na pomysł robienia takich szybkich 'ułatwiaczy ruchu'. Chodzi np. o budowę 3 pasa przy Trojdena, wykorzystanie i przedłużenie zatoki przez Racławicką i umożliwienie w ten sposób skręcania w lewo z 3 pasów w Racławicką, lepszej organizacji ruchu na dojeździe do Wawelskiej, lepszego ustawienia świateł na skrzyżowaniu z Hynka oraz z Batorego.

No na szczęście w gorszym stanie już chyba wielu nie ma. Nie mówię oczywiście o Puławskiej i Trakcie Lubelskim, bo one muszą przejść generalny remont. Gorsze wg mnie to tylko Sobieskiego i Wolska - może w przyszłym roku też się załapią na frezowanko.
No i oczywiście Emilii Plater i Świętokrzyska w tamtej okolicy, ale one zapewne poczekają do ostatniej chwili, tzn. aż się przewali budowa metra, czyli tuż przed Euro 2012.

Budowa 3 pasa przy Trojdena nic nie da - najgorsze są ulice, które nagle się rozszerzają, by za kilkadziesiąt metrów znów się zwęzić. Jedyne co mogliby zrobić, to kawałek pasa do skrętu w lewo. Co prawda mało kto tam skręca, ale po co ma czekać.

Nie ma skrzyżowania Zwirki/Batorego. Chyba Ci chodzi o Rostafińskich ?
Ale to totalna beznadzieja. Większość samochodów z niej wyjeżdzającą pcha się na lewy pas ŻW, by skręcić w Banacha. Znaki zakazu nic tu nie pomogą. Jedyne rozwiązanie to odbicie ul. Rostafińskich na północ (np. 100 metrów przed ŻW), tak by jej wylot był na przedłużeniu Banacha. No ale na takie uszczknięcie Pól Mokotowskich ludność się nie zgodzi.

DrOzda
November 7th, 2007, 05:56 PM
Nie ma skrzyżowania Zwirki/Batorego. Chyba Ci chodzi o Rostafińskich ?
Ale to totalna beznadzieja. Większość samochodów z niej wyjeżdzającą pcha się na lewy pas ŻW, by skręcić w Banacha. Znaki zakazu nic tu nie pomogą. Jedyne rozwiązanie to odbicie ul. Rostafińskich na północ (np. 100 metrów przed ŻW), tak by jej wylot był na przedłużeniu Banacha. No ale na takie uszczknięcie Pól Mokotowskich ludność się nie zgodzi.
Istnieje prostszy sposób: betonowy pas z bloczków oddzielający prawy pas tak jak na Armii Ludowej na wysokości Politechniki - niech zawracają przed parkingiem przy Pomniku Lotnika

marwoy
November 7th, 2007, 06:16 PM
Ale taki betonowy pas bloczków okrooopnie wygląda.

Może i dałoby się to zrobić ładnie, np. puścić na to winorośl, ale wątpię czy przeżyje. A ZDM nie ma za grosz pomyślunku, więc nic ładnego nie wymyśli.

Mr X
November 8th, 2007, 12:56 AM
No na szczęście w gorszym stanie już chyba wielu nie ma. Nie mówię oczywiście o Puławskiej i Trakcie Lubelskim, bo one muszą przejść generalny remont. Gorsze wg mnie to tylko Sobieskiego i Wolska - może w przyszłym roku też się załapią na frezowanko.
No i oczywiście Emilii Plater i Świętokrzyska w tamtej okolicy, ale one zapewne poczekają do ostatniej chwili, tzn. aż się przewali budowa metra, czyli tuż przed Euro 2012.

Budowa 3 pasa przy Trojdena nic nie da - najgorsze są ulice, które nagle się rozszerzają, by za kilkadziesiąt metrów znów się zwęzić. Jedyne co mogliby zrobić, to kawałek pasa do skrętu w lewo. Co prawda mało kto tam skręca, ale po co ma czekać.

Nie ma skrzyżowania Zwirki/Batorego. Chyba Ci chodzi o Rostafińskich ?
Ale to totalna beznadzieja. Większość samochodów z niej wyjeżdzającą pcha się na lewy pas ŻW, by skręcić w Banacha. Znaki zakazu nic tu nie pomogą. Jedyne rozwiązanie to odbicie ul. Rostafińskich na północ (np. 100 metrów przed ŻW), tak by jej wylot był na przedłużeniu Banacha. No ale na takie uszczknięcie Pól Mokotowskich ludność się nie zgodzi.

Dokładnie – Wolska na całej długości i Sobieskiego też cała. Do tego Powązkowska mniej więcej na połowie długości. Mickiewicza, Popiełuszki. No i Dźwigowa, Chrobrego oraz Sosnkowskiego, Spisaka i Regulska w Ursusie. Nie zapominajmy też o Prymasa Tysiąclecia wraz ze skrzyżowaniami. Smocza, Stawki oraz Wisłostrada od Marymonckiej po Most Gdański. Krótki odcinek Grójeckiej od wiaduktu PKP do Korotyńskiego. Również Trasa Łazienkowska przynajmniej od al. Niepodległości do pl. Na Rozdrożu. Puławska od al. Wilanowskiej do Rzymowskiego (wraz z łącznicami) oraz od Karczunkowskiej do granicy miasta (w tym drugim przypadku obie jezdnie). W zasadzie Łopuszańska też się kwalifikuje.

Fakt, nie Batorego a Banacha ;) Pisząc to myślałem o połączeniu tych dwóch ulic i stąd pomyłka.
Aby nie ruszać Pola Mokotowskiego (no, jak najmniej ograniczyć) należałoby poszerzyć do 2x2 Rostafińskich i przed Żwirkami odgiąć ją aby trafiła na wprost w Banacha. Na odcinku odgięcia nie trzeba byłoby ruszać żadnych drzew, a na odcinku odgięcie-Boboli, Pole jest ogólnie zaniedbane, są jakieś prowizoryczne baraki (chyba MPRO) i trochę drzew, ale raczej bez większej wartości.
Przy wyjeździe z Rostafińskich na Żwirki jest trochę zamieszania. Gdyby miało zostać tak jak jest, to mogliby zrobić śluzę. Tzn. dodatkowe światła powiązane sztywno z tymi przy Banacha. Czerwone dla Żwirki powinno zapalać się równocześnie na śluzie i przy Banacha - wtedy między światłami będzie prawie pusta przestrzeń, którą wypełnią wyjeżdżający z Rostafińskich. Zielone dla Żwirki powinno zapalać się wcześniej na śluzie tak, aby w przypadku małego ruchu ruszające samochody dojechały do świateł przy Banacha tuż przed ich zmianą na zielone. Chodzi o pełne wykorzystanie całego zakresu zielonego światła na tym skrzyżowaniu.

Dodatkowy pas/pasy nie są takie głupie, bo można wyprzedzić zawalidrogi, a poza tym, ci co skręcają w prawo nie zakłócają przejazdu na wprost, a i autobus zjeżdżający na przystanek za skrzyżowaniem, ma praktycznie gwarancję, że będzie stał przed światłem jako pierwszy lub jeden z pierwszych.
Co do pasów po lewej stronie jestem teraz dość sceptyczny, bo musieliby wydzielić osobną fazę do skrętu, a przez to obciąć część zielonego dla Żwirki i Wigury.

korozja
November 8th, 2007, 01:30 AM
byl tez kiedys pomysl polaczenia batorego z banacha tunelem pod polami. nie bardzo wiem wprawdzie jak mieli by to polaczyc ze zwirki i z woloska nie robiac zbytniego zamiesznia i nie zabierajac za duzo polom. ale na bank usprawniloby to komunikacje w-z w tym rejonie

mikeleg
November 8th, 2007, 02:32 AM
Czy przypadkiem nie miało to być w tej rezerwie, która widać jak się jeździ...tzn tak jak tu:
http://maps.google.com/maps/ms?ie=UTF8&hl=en&msa=0&ll=52.208553,20.99571&spn=0.006233,0.020084&t=k&z=16&om=1&msid=115900294993081035260.00043e5feebf93302e43b
Czy pomysł to dobry, nie wiem, trochę nie sądzę.

A propos frezowań:

Jeśli ma to wyglądać tak jak tu (z innego wątku zdjęcie afaja):


http://img222.imageshack.us/img222/1583/img0823ob7.jpg


Jestem na nie, ulice to nie tylko nawierzchnia, ale też cała infrastruktura, chodniki, kanały, rury, oświetlenie etc...

korozja
November 8th, 2007, 02:49 AM
Czy przypadkiem nie miało to być w tej rezerwie, która widać jak się jeździ...tzn tak jak tu:
http://maps.google.com/maps/ms?ie=UTF8&hl=en&msa=0&ll=52.208553,20.99571&spn=0.006233,0.020084&t=k&z=16&om=1&msid=115900294993081035260.00043e5feebf93302e43b
Czy pomysł to dobry, nie wiem, trochę nie sądzę.

dokladnie tu. ja jako codzienny uzytkownik ciagu rostafinskich-banacha bylbym wiecej niz zadowolony z takiego rozwiazania. obecnie jest dramat. ale tez widzac jak sie w tym miescie zabiera za budowe jakichkolwiek tuneli to watpie... raczej nie w najblizszej 20-latce. tak na marginesie planowana jest tez tu linia tramwajowa. wyginanie jej raz do rostafinskich i dwa do rakowieckiej tez wydaje sie dosc karkolomne. a tak w tunelu byloby pieknie... ech

mikeleg
November 8th, 2007, 03:29 AM
Tunel to byłby bardzo fajny pomysł (też korzystałem czasami z tego skrótu), choć sądzę, że to raczej byłoby sci-fi...poza tym jak na jego długość zysk byłby niewielki... a koszty byłyby znaczne...już nawet nie wiem, czy nie lepszym pomysłem byłoby po prostu przerzucenie ulicy i ustawienie estetycznych ekranów...

EDIT: Na tej mapce : http://www.siskom.waw.pl/mapy/oec/witosa_sikorskiego-obszar.pdf
jest ukazany docelowy układ komunikacyjny okolic trasy Sikorskiego...wg niego aleja Niepodległości wraz ze skrzyżowaniem z Puławską miałaby być przebudowana i przerzucona w wykop. Jest to w ogóle wykonalne, gdy poniżej jest metro??
W ogóle to są inne takie ciekawostki np. Racławicka, dwujezdniowa droga na Siekierki, przedłużenie KEN...
Jak patrzę na ilość tych inwestycji (a to tylko część jednej dzielnicy) to zastanawiam się, jak wyglądałby ruch na ulicach gdyby to wszystko zostało zrealizowane 'na raz', ech...

nessah
November 8th, 2007, 04:04 AM
Ta 2x2 + ekrany plus tram.
powodzenia.
Po pierwsze o kazdy m2 Pola Mokotowskiego bedzie Bitwa i to imho z gory skazana na porazke jesli ma tam leciec cos wiecej niz tram.
Lipy w ciagu ZiW to pomnik przyrody. O kazda bedzie bitwa. Imho z gory przegrana jesli nie bedzie to pod tram i scinka nie zamknie sie w 4-5 szt :P
I imho najwazniejsze.
Budowa naziemnej trasy o takim przekroju i takim ruchu uniemozliwia jakiekolwiek polaczenie Pola Mokotowskiego z Parkiem sowieckich wojakow.
Ogrodki dzialkowe przy ZiW nie beda tam wiecznie, biorac to pod uwage i liczac na odrobine ojelu w glowie wladnego urzedasa w ratuszu bycmoze taki zielony lacznik na ich miejscu powstanie. Ostatecznie pod biura w typu Lipowy Office Park imho daloby sie przeznaczyc te 50-60m od strony ZiW. Ale nie wiecej.

Zbierajac to wszystko do kupy :> jedynym imo sensownym wyjsciem zostaje tunel (tram chyba lepiej na powierzchni).
Przebijajac tunel od Banacha do Batorego zadnych korkow sie nie rozladuje po prostu przesunie je z Ochoty na Mokotow.
Jesli usprawniac jakis ciag to w calosci.
A to wymagaloby 2x2 Batorego, az do Warynskiego, co jest do zrobienia.
Problem to skrzyzowania.
Z al. Niepodlegosci. Batorego ma tam megakrotka faze i juz przy obecym ruchu bywa czasami ciezko. Dac dluzsza na Batorego = korkowac Niepodlegosci.
Modernizacja skrzyzowania z Warynskiego, czyli oddzielne fazy do skretu = wieksze korki na Warynskiego. Do tego ograniczona pojemnosc Goworka/Spacerowej z ktora tez sie nie za bardzo jest co zrobic, bo to znow niosloby za soba zmiejszanie przepustowosci i Pulawskiej i Belwederskiej. Na Goworka dolozyc pasow ruchu juz sie nie da.
A na sam koniec konieczne byloby podpiecie Gagarina przez Nowoczerniakowska do TS bo Czerniakowska i zjazd na nia z TS tez nie jest z gumy i duzo wiecej pojazdow tam sie nie zmiesci.

mikeleg
November 8th, 2007, 04:29 AM
Jednym słowem na tą inwestycję nie ma żadnych szans, bo przebicie prawie 700m tunelu (z tramwajami), będzie chyba większym sci-fi niż budowa całkiem nowej Racławickiej... już lepiej byłoby wstawić Niepodległości do tunelu niż remontować kładkę...ona zdecydowanie bardziej dzieli niż nowa Rostafińskich z tymi terenami, które na południu na razie mają ogródki działkowe...

BTW: Kształt przebiegu budynków na Ochocie wskazuje na to, że Banacha miała być przedłużona bardziej na zachód...ciekawe dlaczego z tego zrezygnowano (bazarek przeszkodził :lol: )??

wonsbelfer
November 8th, 2007, 09:21 AM
BTW: Kształt przebiegu budynków na Ochocie wskazuje na to, że Banacha miała być przedłużona bardziej na zachód...ciekawe dlaczego z tego zrezygnowano (bazarek przeszkodził :lol: )??

Kiedy budowano ulicę Wery Kostrzewy - obecnie "Bitwy Warszawskiej 1920 roku" w tym miejscu, gdzie dziś Hala Banacha i bazarek przy niej był osławiony w czasie Powstania "Zieleniak" - miejsce mordów i gwałtów na polskich kobietach dokonywanych przez Rusków w służbie SS (RONA SSbrigadefuehrera Kamińskiego). Skośne w stosunku do Grójeckiej usytuowanie kamienic po zachodniej stronie tejże Grójeckiej jest śladem przedwojennego przebiegu ul. Opaczewskiej z niegdysiejszą odnogą linii tramwajowej do nieodbudowanej zajezdni na Opaczewskiej. Tak więc być może w Twoim sarkazmie jest nutka prawdy, tyle, że nieco anachroniczna. Zresztą warto przyjrzeć się skali zabudowy północno-wschodniej pierzeji "Bitwy warszawskiej". Jak na lata pięćdziesiąte, kiedy to powstawało, to jest monumentalne - rozmiarami nie ustępuje MDM-owi czy zabudowie (Nowotki)Andersa. A przecież w latach pięćdziesiątych to były głębokie peryferie miasta... Ta ulica miała w zamyśle planistów z lat stalinowskich stanowić fragment śródmiejskiej obwodnicy. Zrezygnowano z tego chyba w latach osiemdziesiątych (późnych), kiedy zaczęło się ujadanie na wieść o przedłużeniu Banacha przez Pole do Batorego. Ale w (bodaj?) 1964 roku budowano kanalizację , wodociąg i magistralę ciepłowniczą w ciągu Żwirek i w tym samym czasie powstały takież podziemne urządzenia w poprzek Pola - od Banacha do Batorego. Już choćby z tego powodu budowa tunelu (rzeczywiście postulowana w pierwszej połowie lat 1990.) byłaby znacząco droższa. Ostatnie plany Tramwajów Warszawskich przewidują przedłużenie linii tramwajowej od pętli przy Banacha poprzez Rostafińskich , Rakowiecką, Puławską, Goworka, Spacerową, Belwederską, Sobieskiego, Aleje Rzeczypospolitej do Wilanowa. A to oznacza, że tramwaje pojadą (?????) wężykiem przez Pole. Bez sensu. Już widzę jak się będą korkowały skrzyżowania z Boboli (Chodkiewicza), Niepodległości, Puławska/Rakowiecka i Puławska/Goworka.....
Pierwotne pomysły - w poprzek Pola z tramwajem pośrodku wydają mi się najrozsądniejsze. Trzeba dbać o drzewa przy ulicach i patrzeć na ręce firmom odśnieżającym, polować na debili, którzy parkującymi samochodami niszczą pnie drzew, uporządkować i dbać o Pole i inne parki tudzież zieleńce, a układ komunikacyjny zbudować według pierwotnego zamysłu (w tym miejscu)

[BÉTON!BRUT!]
November 8th, 2007, 10:54 AM
^^ Zgadzam sie w 100 %.

Jesli chodzi o ekrany to jezusmariaojejkubozebron. Jesli chodzi o Pola mokotowskie, to niech najpierw wywala te baraki i domy przy wawelskiej jak juz jestesmy tacy zieloni. To co tam jest to granda i obraza dobrego smaku. Slumsy sobie samowolnie zrobili jacys ludzie.

Aktualna koncepcja jest jednak taka. Wszystko upadlo od kiedy jeden z panów z poprzedniej ekipy, uwlaszczyl sie na majatku MPRO i dostal mieszkanie w EKOParku za zaslugi. Nie podobala mu sie wizja trasy pod oknem i projekt udupil.

http://i220.photobucket.com/albums/dd310/lgoczek/planmok.jpg

Ten szybki tramwaj bedzie niezle szybki jak wezmie 100 zakretow:

http://i220.photobucket.com/albums/dd310/lgoczek/planmok2.jpg


Moja koncepcja urbanistyczna dla ogródków dzialkowych przy zwirki:

http://sps.k12.mo.us/fremont/jclark/Images/fireblaze.jpg

A potem:
http://www.strykowski.net/jesien2006/Zywiec_-_Park_-_zdjecia_jesienia_2486.jpg

[BÉTON!BRUT!]
November 8th, 2007, 11:07 AM
:lol: w studium jest plan przedluzenia ulicy madalinskiego do ZiW przez srodek cmentarza!

wonsbelfer
November 8th, 2007, 11:13 AM
:lol: w studium jest plan przedluzenia ulicy madalinskiego do ZiW przez srodek cmentarza!

woda na młyn sowietów... po cholerę nam to?
A swoją drogą to od maleńkości drażni mnie to mauzoleum, ale to groby poległych - powinny być nietykalne, co nie znaczy tak eksponowane..... Uzupełniłbym brakujący szpaler lip w tym miejscu. Nie rzucałoby się to tak w oczy wszystkim jadącym Żwirkami z Okęcia do miasta. A obelisk obsadziłbym bluszczem.... :D

[BÉTON!BRUT!]
November 8th, 2007, 11:18 AM
^^ hmm, to moj ulubiony park, przyprowadzala mnie tam czasem babcia i zywej duszy tam nie bylo (lata 80te). Nie wiem czy to dobry pomysl. Z jednej strony piekne zalozenie, z drugiej niesluszny ideologicznie. Tak czy owak pierwszego listopada bylo tam calkiem sporo zniczy, wiec moze nie jest tak ze jest on tak zupelnie znienawidzony.

E2rdEm
November 8th, 2007, 11:48 AM
EDIT: Na tej mapce : http://www.siskom.waw.pl/mapy/oec/witosa_sikorskiego-obszar.pdf
jest ukazany docelowy układ komunikacyjny okolic trasy Sikorskiego...wg niego aleja Niepodległości wraz ze skrzyżowaniem z Puławską miałaby być przebudowana i przerzucona w wykop. Jest to w ogóle wykonalne, gdy poniżej jest metro??
Metro odgina się od Al. Niepodległości już przed Domaniewską. Więc w tym miejscu, gdzie narysowano ten tunel już ani trochę nie przeszkadza...

A co do przebijania Banacha przez Pole - jestem przeciw. Nie ma gdzie tego ruchu potem skierować - co dokładnie opisał @nessah. Porobiłyby się tylko korki ze wszystkich stron na przecięciach Banacha z Al. Niepodległości i Puławską.
Lepiej zrobić tunel Wawelska-Kopińska i zbudować ciąg Beethovena-Racławicka (z podłączeniem do trasy NS) jako dłuższe połączenie W-Z w tych okolicach... Rostafińskich zostawić jako lokalne połączenie przez Pole, bez przejmowania się powstającymi tam korkami.

Tramwaj można puścić po południowej stronie Banacha i Rostafińskich, żeby jak najmniej przeszkadzał na skrzyżowaniu ze Żwirkami. Można wtedy tak ustawić światła, żeby zrobić śluzę dla wjeżdżających z Rostafińskich - zielone będzie jednocześnie dla tramwaju i wyjeżdżających z Banacha i Rostafińskich, potem zielone dla skrętu Żwirki (Rostafińskich) -> Banacha, a potem dla Żwirek. Jeśli po południowej stronie Rostafińskich nie ma miejsca - to tramwaj może być w miejscu obecnej jezdni, a ulicę można przesunąć na północ.

[BÉTON!BRUT!]
November 8th, 2007, 12:06 PM
http://www.railway-technology.com/projects/citadis/images/10-tram.jpghttp://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/e4/EuskoTran.jpg
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/2d/Combino_VAG_auf_Rasengleis.jpg/748px-Combino_VAG_auf_Rasengleis.jpg

link do wiekszego rozmiaru:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/2d/Combino_VAG_auf_Rasengleis.jpg

tak przez pole mokotowskie (srodkiem)

http://farm1.static.flickr.com/51/169459400_3489c43b89_b.jpg

Marco Polo
November 8th, 2007, 12:59 PM
SUper te trawiaste dywany. Oby tak w warszawie...

[BÉTON!BRUT!]
November 8th, 2007, 01:04 PM
Zblizenie:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/30/Rasengleis_mit_Rillenschiene.jpg/800px-Rasengleis_mit_Rillenschiene.jpg
http://www.sedra-wiesbaden.com/SEDKASSL1.jpg
Oddalenie:
http://farm1.static.flickr.com/92/229557608_5a141c5066_b.jpg
http://farm1.static.flickr.com/30/64014180_4e855f0328.jpg?v=0http://farm1.static.flickr.com/201/479124262_7f578adb84.jpg?v=0
http://farm1.static.flickr.com/7/13472162_8b3a2aa96a_b.jpg

Sławek
November 8th, 2007, 01:42 PM
W sumie to po coś to miejsce zostawili.
Mamy ul Banacha (z rezerwą pod 3 pas) i teoretycznie jest tam miejsce na ulicę 2x3 w dalszym ciągu za Żwirki i Wigury.
Przy Wołoskiej powinno powstać rondo.
ul. Batorego też ma luz, bo te baraki po północnej stronie nie stoją tam na stałe. Układ cały czas 2x3 aż do Al. Niepodległości.
Dalej możemy zbudować ulicę 2x2, kosztem parkingu po północnej stronie, a dalej ulica ma już układ 2x2.

Skrót piękny. Myślę, że z 20-30 lat któraś ekipa rządząca gow wybuduje :D

wonsbelfer
November 8th, 2007, 02:10 PM
A co do przebijania Banacha przez Pole - jestem przeciw. Nie ma gdzie tego ruchu potem skierować - co dokładnie opisał @nessah. Porobiłyby się tylko korki ze wszystkich stron na przecięciach Banacha z Al. Niepodległości i Puławską.
Lepiej zrobić tunel Wawelska-Kopińska i zbudować ciąg Beethovena-Racławicka (z podłączeniem do trasy NS) jako dłuższe połączenie W-Z w tych okolicach...

(

Korki opisane przez Nessaha bedą znacząco mniejsze jeśli powstanie - również planowany od lat ciąg Racławicka/Dolna/Beethovena. Słowem : jedno (Banacha-Batorego) i drugie (Racławicka) połączenie wydają mi się niezbędne.

[BÉTON!BRUT!]
November 8th, 2007, 02:16 PM
no. tylko jak dmuchna ten kosciolek na trasie raclawickiej, to swinie beda latac jak to mawiaja amerykanie:

http://bostondirtdogs.boston.com/Headline_Archives/pigs_fly.jpg

wonsbelfer
November 8th, 2007, 02:34 PM
no. tylko jak dmuchna ten kosciolek na trasie raclawickiej, to swinie beda latac jak to mawiaja amerykanie:



ma być tunel pod Puławską. Kościół św. Michała zostaje. Gorzej za to będzie ze skomunikowaniem Puławskiej z planowaną trasą.

[BÉTON!BRUT!]
November 8th, 2007, 03:37 PM
nie ten, ten przy kazimierzowskiej co sobie postawili w pasie drogi. tam tunelu niet.

korozja
November 8th, 2007, 09:40 PM
1. przede wszystkim w zadnym wypadku nie mozna z polaczenia batorego-banacha robic drugiej trasy lazienkowskiej!!! ma ono na celu usprawnienie komunikacji miedzy ochota a mokotowem. bylaby to raczej droga lokalna + rozsadne polaczenie tramwajowe (tramy wynocha z rakowieckiej, linia prosto do pulawskiej pod polami lub na powierzchni i z boku batorego. kluczenie tramow banacha-rostafinskich-rakowiecka-pulawska-goworka jest idiotyczne).
dziesiejsze polaczenie zwirki z woloska wlasciwie tylko raclawicka jest skandalicznie niewystarczajace. woloska 2x2 nigdy nie wykorzysta swojego potencjalu jesli caly ruch bedzie wpadal przez batorego w niepodleglosci.
wiec tunel pod polami + jak ktos pieknie wymyslil rondo na rogu woloska/batorego wydaje sie najwlasciwsze imo. inna sprawa sa koszty tego przedsiewziecia oraz mimo wszystko koniecznosc wzarcia sie choc minimalnie w park i faktycznie zupelnie nie widze tego w najblizszej 20latce. a szkoda...
2. nie widze wielkiego problemu ze skrzyzowaniem niepodleglosci z batorego. to wcale nie tam sie robia najwieksze korki. 150 metrow dalej jest winowajca: niepodleglosci/rakowiecka.
3. i jeszcze jedno: jesli mam byc szczery to zupelnym s-f jest dla mnie 2x2 raclawicka miedzy woloska a pulawska. zalozenie komunikacyjne niby piekne, rezerwa niby jest, ale ludzie tam sie beda lancuchami do drzew przypinac i barykady budowac... zwlaszcza miedzy pulawska a alejami... rospuda to przy tym male piwo :lol:

[BÉTON!BRUT!]
November 8th, 2007, 10:20 PM
juz widze franciszkanow czy inych -kanów przypeitych do bramy kosciola wspolnie z emerytkami z pobliskiego bazarku oraz posiadaczy miejsc parkingowych na tamtejszym parkingu.

mikeleg
November 8th, 2007, 11:19 PM
Jedno jest pewne...tramwaj przez pola i poszerzenie Wołoskiej jest potrzebne. Odczuwają to chociażby studenci UW, którzy raz mają zajęcia na Służewiu raz w kompleksie przy Banacha..autobus jeździ czasami 45min...

Getysz
November 8th, 2007, 11:48 PM
^^
dodam,że ten sam problem czasem mają również studenci AM z Banacha 1 :)

marwoy
November 9th, 2007, 01:59 AM
Czy ktoś, np. z SISKOM-u, wie na jakim etapie jest projekt przedłużenia Racławickiej do Grójeckiej (a może jeszcze dalej) ? Czy np. został wpisany do przyjętego, rok lub 2 temu, tzw. planu wieloletniego ?
To samo pytanie dotyczące przebicia Racławickiej do Puławskiej i tunelu pod Puławską .

[BÉTON!BRUT!]
November 9th, 2007, 02:34 AM
1. nie wiem
2. nie zostal na 100% wpisany ani jeden ani drugi
3. dalej nie ma gdzie ani po co.

Mr X
November 9th, 2007, 02:48 AM
1. przede wszystkim w zadnym wypadku nie mozna z polaczenia batorego-banacha robic drugiej trasy lazienkowskiej!!! ma ono na celu usprawnienie komunikacji miedzy ochota a mokotowem. bylaby to raczej droga lokalna + rozsadne polaczenie tramwajowe (tramy wynocha z rakowieckiej, linia prosto do pulawskiej pod polami lub na powierzchni i z boku batorego. kluczenie tramow banacha-rostafinskich-rakowiecka-pulawska-goworka jest idiotyczne).
dziesiejsze polaczenie zwirki z woloska wlasciwie tylko raclawicka jest skandalicznie niewystarczajace. woloska 2x2 nigdy nie wykorzysta swojego potencjalu jesli caly ruch bedzie wpadal przez batorego w niepodleglosci.
wiec tunel pod polami + jak ktos pieknie wymyslil rondo na rogu woloska/batorego wydaje sie najwlasciwsze imo. inna sprawa sa koszty tego przedsiewziecia oraz mimo wszystko koniecznosc wzarcia sie choc minimalnie w park i faktycznie zupelnie nie widze tego w najblizszej 20latce. a szkoda...
2. nie widze wielkiego problemu ze skrzyzowaniem niepodleglosci z batorego. to wcale nie tam sie robia najwieksze korki. 150 metrow dalej jest winowajca: niepodleglosci/rakowiecka.
3. i jeszcze jedno: jesli mam byc szczery to zupelnym s-f jest dla mnie 2x2 raclawicka miedzy woloska a pulawska. zalozenie komunikacyjne niby piekne, rezerwa niby jest, ale ludzie tam sie beda lancuchami do drzew przypinac i barykady budowac... zwlaszcza miedzy pulawska a alejami... rospuda to przy tym male piwo :lol: Sprawa jest dość prosta. Budowa połączenia szerszego niż 2x2 nie ma sensu. Ciąg Banacha-Batorego musi pozostać i pozostanie ciągiem lokalnym. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie tędy jechał 'tranzytowo' mając obok bezkolizyjną Trasę Łazienkowską zwłaszcza, gdy w końcu bezkolizyjną drogę dociągnie się przynajmniej do Grójeckiej
Tunel pod Polem Mokotowskim nie ma większego sensu – duży koszt, a efekt zero. Dlaczego? Ano dlatego, że skrzyżowania ze ŻiW i z Boboli będą w poziomie 'zero'. Oznacza to, że jakieś 100m przed skrzyżowaniami (patrząc od strony tunelu) musi być jezdnia w poziomie 'zero', następnie pochylnia do tunelu na poziom -1 i dopiero sam tunel. A właściwie już nie tunel tylko szersza kładka. Dodatkowo jak już zostało wspomniane w pustym pasie bez drzew idzie magistrala ciepłownicza, także nie jest to trawnik, w którym można dowolnie kopać.
Dlatego napisałem o kompromisowym rozwiązaniu, czyli poszerzeniu ul. Rostofińskich na samym skraju Pola.

Skrzyżowania w kształcie litery T (Rostafińskich/Boboli lub przedłużenie Banacha/Boboli/Batorego) można zrobić zwykłe, ze światłami, dlatego, że da się tam wydzielić efektywny układ faz i szerokości wlotów. Zakładając drugą jezdnię Rostafińskich skrzyżowanie mogłoby wyglądać tak: Rostafińskich 3 pasy na wlocie (1 w prawo, 2 w lewo), Boboli w stronę centrum 4 pasy (2 w lewo, 2 prosto), Boboli na Ursynów 4 pasy (1 w prawo, 3 prosto). Układ faz: zielone w ciągu Boboli, czerwone na Ursynów, zielone dla lewoskrętu Boboli-->Rostafińskich i przeciwna relacja Rostafińskich--> Boboli, zielone dla Rostafińskich (w lewo i w prawo) i dla prawoskrętu Boboli-->Rostafińskich.
Od Rostafińskich ulica Boboli i dalej Batorego 2x2 (jadąc od centrum Batorego-Boboli przed skrzyżowaniem z Rostafińskich pojawiałby się 2 dodatkowe pasy ruchu: 1 prosto i 1 w prawo).

Skrzyżowanie z al. Niepodległości jedynie nieco 'wzmacniamy': wlot Batorego w stronę wschodnią: 3 pasy w lewo i 2 prosto (poszerzenie w stosunku do stanu obecnego o 2 pasy ruchu), w przeciwną stronę: 1 w lewo, 2 prosto, 2 w prawo (lub 2 prosto, jeden prosto i w prawo i 1 w prawo – wg. nowych przepisów tam i tak nie będzie zielonej strzałki, relacja w prawo jest dość popularna i bez zielonej strzałki może się blokować; poszerzenie o 2 pasy ruchu), wlot al. Niepodległości do centrum: bez zmian, w stronę Ursynowa: 1 pas prosto i w lewo, 2 prosto i 2 w prawo (poszerzenie o 1 pas). To powinno w zupełności wystarczyć. Trzeba pamiętać, że muszą być osobne światła do lewoskrętów na wydzielonych pasach do skrętu, więc mimo poszerzenia wlotów przepustowość znacząco nie wzrośnie.

Batorego od Niepodległości do Waryńskiego 2x2 – jest na to dość miejsca. Skrzyżowanie Waryńskiego/Batorego wymaga wzmocnienia. Wlotów Waryńskiego do centrum i Boya-Żeleńskiego nie ruszamy (Boya się nie da, bo nie ma miejsca – trzeba byłoby wycinać drzewa), wlot Waryńskiego w stronę Puławskiej poszerzamy o 1 pas (osobny pas do skrętu w prawo w Batorego), wlot Batorego o 1 pas (dodatkowy pas do skrętu w lewo). Dzięki temu można byłoby nieznacznie wydłużyć czerwone dla Waryńskiego i zrobić osobne zielone dla Boy i Batorego (duże obciążenie lewoskrętów z tych ulic).
Jeśli poobserwujecie wlot Batorego, to zauważycie, że stosunkowo mało samochodów skręca tam w prawo w stronę Puławskiej.

Co do Skrzyżowania Niepodległości/Rakowiecka to po pierwsze można byłoby nieco lepiej ustawić światła, a po drugie udrożnienie Wołoskiej + synchronizacja świateł na tej ulicy (da się to zrobić) bezpośrednio odciąży al. Niepodległości i korki do skrzyżowania z Rakowiecką zmniejszą się.

Dinuś
November 13th, 2007, 01:37 AM
http://www2.rp.pl/static/img/logo.png

Kładki zaświecą w nocy

W środę i czwartek drogowcy podświetlą na próbę dwie kładki dla pieszych – nad Trasą Toruńską i ul. Ostrobramską

http://grafik.rp.pl/grafika/68585,89462,9.jpg

Nowa łukowa kładka nad Trasą Toruńską – łącznik między osiedlami Bródna i Białołęki – jest już prawie otwarta. „Prawie” robi jednak wielką różnicę. Po kładce chodzą piesi, ale... nielegalnie. Pozwolenia na użytkowanie nie wydali jeszcze m.in. strażacy i nadzór budowlany.Zarząd Dróg Miejskich ma nadzieję, że przed końcem roku uda się dla tej kładki nie tylko skompletować niezbędne zezwolenia, ale też zainstalować na niej iluminację.

W najbliższych dniach zaplanowali widowisko: mają ją podświetlać na próbę. – Musimy wszystko sprawdzić. Źle wykonane oświetlenie może oślepiać kierowców – tłumaczy naczelnik Wydziału Mostowego w ZDM Andrzej Marecki. – Iluminacja opłaca się nie tylko z powodów estetycznych.

Statystyki wykazują: im jaśniej, tym mniej przestępstw. Marecki trzyma na biurku wykonaną na zlecenie ZDM koncepcję podświetlenia sześciu stołecznych kładek: nad ul. Ostrobramską przy Promenadzie (próby odbędą się w środę), nad Trasą Toruńską (w czwartek) i czterech nad Sobieskiego, dla których nie ma jeszcze daty prób. Specjaliści rozważają zastosowanie energooszczędnych diod jak na odrestaurowanym stuletnim wiadukcie na Karowej.

Instalacja opraw pochłonęła tam prawie 40 tys. zł. Koszty konserwacji urządzeń i poboru energii to ok. 1 tys. zł miesięcznie. Dla kładek koszty nie powinny być wyższe. Docelowo drogowcy chcą podświetlić w Warszawie wszystkie 54 kładki, ale najpierw większość z nich trzeba wyremontować. Stan niektórych wystawia stolicę na pośmiewisko, np. przejście nad jezdnią przy Bibliotece Narodowej trzeba było zamknąć – stanowiło już zagrożenie dla pieszych.

Konrad Majszyk 12-11-2007, ostatnia aktualizacja 12-11-2007 04:02

http://www.rp.pl/artykul/68585.html

CKPL_POLAND
November 13th, 2007, 10:49 AM
Zmieniając temat

ostatnio w Warszawie zamontowano kilka tablic świetlnych o zmienej tresci z jednej strony to super ze się takie znaki pojawiają ale zastanawiam się czy jest sens wydawać kupę kasy na coś czego i tak nikt nie potrafi używać
podobne znaki + sygnalizacja świetlna jest zamontowana przed wjazdami do tuneli pod wisłostradą . jak zauważyłem od momentu zainstalowania znaki świetlne pokazuję zawsze ten sam znak "ograniczenie do 50" a sygnalizacja świetlna pokazuje zawsze zielone światełko. a czy nie powinno być tak że jak jest korek to na znakach pojawia się znak zatoru a sygnalizacja świetlna wyświetla żółte migające światło, jak jest wypadek to ostrzeżenie o wypadku i światło czerwone na pasach z wypadkiem, oraz co jest najgorsze jak zamykają pasy ruchu w związku z robotami to powinni to sygnalizować znakami o zmiennej treści oraz światłem zółtym a nawet czerwonym sam widziałem kilkakrotnie jak ludzie jadąc lewym pasem musieli gwałtownie hamować a klika razy nawet to było przyczyną wypadków.
Więc po co wydaje się grube pieniądze na coś czego w ZDM nie potrafią używać.

JeV
November 13th, 2007, 11:34 AM
Zarząd Dróg Miejskich ogłosił przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej przebudowy ul. Emilii Plater na odcinku od Al. Jerozolimskich do ul. Twardej wraz z budową parkingu podziemnego.
Na skrzyżowaniu Twardej i Emilii Plater przewiduje się budowę niewielkiego ronda. Do ul. Świętokrzyskiej ulica będzie miała po jednym pasie ruchu w każdym kierunku. Na dalszym odcinku - od Świętokrzyskiej do Al. Jerozolimskich - ulica będzie dwujezdniowa o dwóch pasach ruchu w każdym kierunku. Po środku przewiduje się budowę dwóch pasów dla autobusów komunikacji miejskiej oraz przystanków. Wzdłuż całego przebudowywanego odcinka ul. Emilii Plater po obu stronach powstaną ścieżki rowerowe.
Projekt ma uwzględniać budowę parkangu podziemnego pod ul. Emilii Plater na wysokości Sali Kongresowej. Założenia przewidują, że będzie to obiekt cztero-, pięciokondygnacyjny, mogący pomieścić około 450 samochodów osobowych. Rozpatrzona będzie możliwość przeznaczenia jednego poziomu tylko dla autobusów turystycznych. W rezultacie oznaczałoby to wprowadzenie zakazu parkowania na powierzchni ulicy.
Projekt przebudowy ma być wykonany w ciągu 14 miesięcy od daty podpisania umowy z wykonawcą.



..

helfsztog
November 13th, 2007, 01:27 PM
Alleleuja!!!! Emili jak mało której ulicy potrzebny jest remont. Zważywszy na jej w sumie reprezentacyjny charakter (Intercontinental, Kongresowa, ZT, Centralny) to co teraz tam się dzieje woła o pomstę do nieba.
Ciekawe kiedy planowany jest koniec prac, ale jeśli same przygotowanie dokumentacji ma trwać 14 miesięcy to rychłego zakończenia spodziewać się nie można.
Ciekaw też jestem jak miałby wyglądać parking podziemny z przeznaczeniem dla autokarów, jak byłby zorganizowany. Czy znacie takie rozwiązania w Europie? Ja się dotychczas nie spotkałem.

ryjek
November 13th, 2007, 01:45 PM
Zmieniając temat

ostatnio w Warszawie zamontowano kilka tablic świetlnych o zmienej tresci z jednej strony to super ze się takie znaki pojawiają ale zastanawiam się czy jest sens wydawać kupę kasy na coś czego i tak nikt nie potrafi używać
podobne znaki + sygnalizacja świetlna jest zamontowana przed wjazdami do tuneli pod wisłostradą . jak zauważyłem od momentu zainstalowania znaki świetlne pokazuję zawsze ten sam znak "ograniczenie do 50" a sygnalizacja świetlna pokazuje zawsze zielone światełko. a czy nie powinno być tak że jak jest korek to na znakach pojawia się znak zatoru a sygnalizacja świetlna wyświetla żółte migające światło, jak jest wypadek to ostrzeżenie o wypadku i światło czerwone na pasach z wypadkiem, oraz co jest najgorsze jak zamykają pasy ruchu w związku z robotami to powinni to sygnalizować znakami o zmiennej treści oraz światłem zółtym a nawet czerwonym sam widziałem kilkakrotnie jak ludzie jadąc lewym pasem musieli gwałtownie hamować a klika razy nawet to było przyczyną wypadków.
Więc po co wydaje się grube pieniądze na coś czego w ZDM nie potrafią używać.

Te znaki przed tunelem wisłostrady to akurat dośc często zmieniają treśc. Ja tam jeżdżę tylko okazjonalnie a juz kilka razy widziałem: ograniczenie do 40 km/h, konunikat: STOP (+ czerwone światło) czy migający napis UWAGA i nie wiem czemu migającą gwiazdkę symbolizującą śnieżynkę (w tunelu???)

CKPL_POLAND
November 13th, 2007, 02:27 PM
Te znaki przed tunelem wisłostrady to akurat dośc często zmieniają treśc. Ja tam jeżdżę tylko okazjonalnie a juz kilka razy widziałem: ograniczenie do 40 km/h, konunikat: STOP (+ czerwone światło) czy migający napis UWAGA i nie wiem czemu migającą gwiazdkę symbolizującą śnieżynkę (w tunelu???)

heh ja jeżdzę codziene rano i popoludniu i jeszcze nie udało mi się zobaczyć innego znaku :)

lkmiec
November 13th, 2007, 03:16 PM
^^ porownujecie gruszki z jablkami, przeczytajcie sobie kilka postow wyzej o Zintegrowanym Systemie Zarzadzania Ruchem, ktory wlasnie jest budowany i ktorego elementem sa te bramownice

Pozdrawiam

Getysz
November 13th, 2007, 04:56 PM
ale czy ktoś wie jak jest z zaawansowaniem prac nad tym systemem ? jedyną tablicę zmiennej treści widziałem tylko nad wisłostradą, no i kamery które montują w całym mieście (no chyba że nie stanowią one części tego systemu). Co ze światłami i z tymi tablicami ? kiedy i w jakich dokładni emiejscach mają się pojawić ? To że na Powiślu i środmieściu to jasne, tylko gdzie dokładnie i KIEDY ?

Getysz
November 13th, 2007, 05:02 PM
z ZDM-u:

Przebudowa ul. Puławskiej w rejonie węzła z obwodnicą południową - projekt budowlany

Zarząd Dróg Miejskich ogłosił przetarg na opracowanie projektu budowlanego na przebudowę ul. Puławskiej w rejonie węzła z południową obwodnicą Warszawy. Projekt musi zawierać rozwiązanie węzła Puławska przygotowane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w ramach projektu budowy obwodnicy od węzła Konotopa do węzła Puławska.

Projekt, na który został ogłoszony przetarg, dotyczy odcinka o długości około 1650 m pomiędzy ul. Mysikrólika a ul. Bogatki. Ma uwzględnić budowę tunelu wzdłuż Puławskiej pod skrzyżowaniem z obwodnicą o dlugości około 170 m. Projekt ma być wykonany w ciągu 18 miesięcy od daty podpisania umowy z wykonawcą.

Getysz
November 13th, 2007, 05:02 PM
i jeszcze:

Warszawskie Przedsiębiorstwo Mostowe MOSTY S.A. złożyło najkorzystniejszą ofertę w przetargu na remont czterech estakad Trasy Łazienkowskiej na węźle z Wałem Miedzeszyńskim. Umowa może być podpisana najwcześniej za tydzień. Prace, które wykonawca wycenił na 41 mln zł brutto, mają potrwać do końca października 2008 r. Będą polegały na niemal całkowitym wyburzeniu poprzednich konstrukcji (pozostaną fundamenty) i zbudowaniu nowych wiaduktów.

CKPL_POLAND
November 13th, 2007, 05:40 PM
i jeszcze:

czterech estakad Trasy Łazienkowskiej na węźle z Wałem Miedzeszyńskim.

czy wiadomo które będą remontowane ???
bo 3 już są wyremontowane a a zostaje jeszcze 5

i czy te które tam stoją nie są w lepszym stanie od niektórych przy torwarze ???

[BÉTON!BRUT!]
November 13th, 2007, 06:08 PM
^^ ekspertyza wykazala ze jednak w gorszym. Najwyrazniej wyglad myli. Prawdpopodobnie grunt osiadl bardziej na prawym brzegu, ale to juz moja spekulacja.

Wazne ze rozwiazala sie zagadka dot. wezla Pulawska na POW.

Getysz
November 13th, 2007, 06:35 PM
no to przy torwarze to też się domagają "lightowego" remontu :)

mikeleg
November 13th, 2007, 07:35 PM
A propos remontów estakad...
Dochodzi jeszcze taka kwestia, że most Łazienkowski ma być remontowany (chyba miał być przebudowany do 2x4??) 'jak Trasa Siekierkowska zostanie skończona'. Czy podejrzewam, że w ciągu kilku lat..

Jak się mają do tego te estakady??. Skoro będą budowane od początku, to czy będą budowane tak jak w pierwotnym projekcie, czy jakoś inaczej?? Obecnie potężnym problemem, jest tam nakładanie się ruchu i brak pasów włączania, przez co cały Wał Miedzeszyński stoi (rano), a popołudniu trasa Łazienkowska (od węzła, jest już względnie luźno)...

malarz
November 13th, 2007, 11:02 PM
czy wiadomo które będą remontowane ???
bo 3 już są wyremontowane a a zostaje jeszcze 5


do remontu idą:
* obydwa wjazdy na TŁ w stronę Ostrobramskiej
* obywa zjazdy z TŁ jadąc od ostrobramskiej

malarz

PS.

Mnie też zastanawia stan łącznicy tuż przy Torwarze (zjazd z TŁ na Wisłostradę jadąc od pomnika Lotnika). Ostatnio w okolicach słupów wybudowali tam rusztowanie podpierające.

m

malarz
November 13th, 2007, 11:09 PM
Jak się mają do tego te estakady??. Skoro będą budowane od początku, to czy będą budowane tak jak w pierwotnym projekcie, czy jakoś inaczej?? Obecnie potężnym problemem, jest tam nakładanie się ruchu i brak pasów włączania, przez co cały Wał Miedzeszyński stoi (rano), a popołudniu trasa Łazienkowska (od węzła, jest już względnie luźno)...

Na stronie ZDM jest projekt (a dokładniej SIWZ). Wynika z niego, że wszystko będzie po staremu, z wyjątkiem:
* nowe ekrany
* dodatkowy pas Wału Miedzeszyńskiego od Wersalskiej do wjazdu na TŁ w stronę Ostrobramskiej

Przy okazji cały czas nie mogę się nadziwić, dlaczego nie zrobili podobnego poszerzenia pomiędzy zjazdem z mostu na Puławy a Wersalską (jakieś 300m, z zjazdu trzeba się włączyć w w pasy, a od skrzyżowania rozpoczyna się trzeci pas). IMO to jest główny powód popołudniowego korkowania się prawego pasa na moście. Gdyby tam był płynniejszy ruch (ciągły pas dla zjeżdżających z mostu aż do Wersalskiej).

malarz

[BÉTON!BRUT!]
November 13th, 2007, 11:49 PM
szczerze mowiac pierwsze slysze, zeby w trakcie remontu samego mostu mieli go poszerzac. Jesli chodzi o ten remont, to czekaja podobno az przebuduja grota albo wybuduja autostradowy. W kazdym razie w planach do 2012 nie jest wpisany.

mikeleg
November 14th, 2007, 01:03 AM
Gdzieś czytałem (chyba w poście o rozpoczęciu prac nad projektem zmian na Łazienkowskiej na wysokości Marszałkowskiej), że cała trasa Łazienkowska ma być remontowana, poczynając od strony Saskiej Kępy . Tzn. najpierw estakady, most, następnie estakada na Solcu, potem wreszcie odcinek pl. na Rozdrożu - Waryńskiego.
Ale może coś się zmieniło. Nie mniej ten remont jej na pewno jest bardzo potrzebny.

[BÉTON!BRUT!]
November 14th, 2007, 11:49 AM
Ogromny plac budowy, czyli stolica 2008
13.11.2007, aktualizacja: 13.11.2007, 23:19

Rekordowo wysokie wydatki czekają Warszawę w przyszłym roku. Ekipa prezydent Hanny Gronkiewcz-Waltz postawiła na budowanie. Dwa mosty, metro, przebudowa strategicznych ulic, budowa szpitala na Ursynowie i bielańskiego ratusza to najważniejsze przyszłoroczne inwestycje.
- Budżet miasta na przyszły rok jest skoncentrowany na inwestycjach ogólnomiejskich. Zdecydowaliśmy się podwoić na nie nakłady do 2,6 mld zł - mówi prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz -Waltz. Priorytety budżetu na 2008 r. to budowa dwóch mostów i centralnego odcinka II linii metra.

Trasa mostu Północnego - to jedna z najdłużej wyczekiwanych inwestycji w stolicy. W przyszłym roku miasto chce przeznaczyć na jej budowę 48 mln zł. Teraz nad projektem pracuje niemiecka firma Schusler Plan. Projekt ma być gotowy w marcu 2008. Parę miesięcy później zostanie wybrany wykonawca. Pierwsze prace przy budowie przeprawy mają rozpocząć się jesienią przyszłego roku i zakończyć w 2011. Koszt całej trasy wyniesie 868 mln zł. Trasa połączy ulicę Pułkową na Bielanach z Modlińską na Białołęce. Sam most będzie miał po trzy pasy ruchu w każdym kierunku, ścieżkę rowerową oraz chodnik dla pieszych. Na moście poprowadzona zostanie również linia tramwajowa, która połączy Białołękę z końcową stacją I linii metra - Młocinami.

Trasa mostu Krasińskiego, która połączy Żoliborz z Targówkiem - na jej budowę w przyszłym roku zarezerwowano 25 mln zł. Teraz francuska firma Systra opracowuje projekt trasy. Budowa rozpocznie się w 2008 r. i potrwa dwa lata. Całkowity koszt inwestycji wyniesie około 480 mln zł. Trasa będzie przedłużeniem ul. Krasińskiego, odchodzącej z pl. Wilsona w stronę Wisłostrady. Będzie się składała z dwupasmowej jezdni, po dwa pasy ruchu w każdym kierunku, torów tramwajowych, chodnika dla pieszych oraz ścieżki rowerowej. Nad torami kolejowymi linii Warszawa - Gdańsk przewidziano wiadukt, natomiast na skrzy- żowaniach z Jagiellońską oraz na pl. Wilsona - sygnalizacje świetlne. Most ma być przeprawą przeznaczoną dla ruchu lokalnego, co oznacza, że nie będą po nim jeździły tiry i ciężarówki.

Budowa drugiej linii metra będzie najdroższą inwestycją stolicy w najbliższych latach. W projekcie budżetu miasta na przyszły rok przeznaczono na nią 38 mln zł. Teraz rozstrzygany jest przetarg na wykonawcę centralnego odcinka drugiej linii podziemnej kolejki (od ronda Daszyńskiego do Dw. Wileńskiego). Budowa tej części powinna rozpocząć się w przyszłym roku i zakończyć w połowie 2011, czyli jeszcze przed mistrzostwami Euro 2012. Jednocześnie prowadzone są prace przygotowawcze do budowy pozostałych odcinków drugiej linii metra - od ronda Daszyńskiego do stacji Połczyńska oraz od stacji Stadion na Gocław i Bródno. Miasto zamówiło już raport o oddziaływaniu tych inwestycji na środowisko. Prace budowlane powinny rozpocząć się w 2009 r. Szacunkowy koszt budowy całej drugiej linii metra wyniesie 11 mld zł. Jeżeli harmonogram prac zostanie dotrzymany, to w 2017 r. dojedziemy podziemną kolejką z Woli na Gocław i Bródno.

Budowa linii tramwajowej na Białołęce - na przygotowania do tej inwestycji ratusz wyda w przyszłym roku 3 mln zł. Zarząd Transportu Miejskiego uznaje tę inwestycję za priorytetową i niezbędną dla poprawy życia mieszkańców. Nowa trasa ma odciążyć ulicę Modlińską, która codziennie rano jest zakorkowana przez dojeż- dżających do centrum miasta mieszkańców Białołęki. Planowane połączenie będzie przedłużeniem torowiska, które teraz kończy się na Żeraniu. Na nową linię Tramwaje Warszawskie kupią 57 niskopodłogowych i klimatyzowanych tramwajów. W Białołęce trasa będzie kończyła się na granicy miasta, przy skrzyżowaniu ul. Poetów z Modlińską. Budowa linii tramwajowej powinna rozpocząć się w 2008 r., a zakończyć w 2011 r.. Szacunkowy koszt inwestycji - 130 mln zł.

Dokończenie obwodnicy Śródmiejskiej - w tym roku zakończono prace przy budowie estakad nad rondem Starzyńskiego. W przyszłym rozpoczną się przygotowania do budowy łącznika między rondem Wiatraczna a ulicą Zabraniecką. Przez dwa najbliższe lata miasto chce przygotować dokumentację niezbędną do budowy trasy oraz zająć się wykupem gruntów pod inwestycję.

W projekcie budżetu na przyszły rok zarezerwowano na to 28 mln zł. Teraz prowadzone są prace nad projektem arterii.

Pod rondem Wiatraczna planowana jest budowa tunelu, natomiast nad torami kolejowymi wybudowane zostaną estakady.

Budowa Szpitala Połud-niowego na Ursynowie - na jej rozpoczęcie zarezerwowano 16 mln zł. Lecznica ma powstać do 2011 r. i będzie kosztowała ponad 230 mln zł. Już teraz wiadomo, że w placówce będzie 285 miejsc, w tym 180 stałych łóżek (tzw. stacjonarnych) oraz 105 na oddziałach chirurgii jednego dnia. W szpitalu znajdą się m.in. oddziały pediatryczny, położniczy, internistyczny i chirurgiczny. Budynek stanie prawdopodobnie przy ul. Indiry Gandhi albo przy Centrum Onkologii.

Odbudowa Pałacu Saskiego na pl. Piłsudskiego - w przyszłym roku ratusz wyda na nią 30 mln zł. Pałac ma być gotowy do 2010 r. Swoją siedzibę będzie miał tam warszawski ratusz. Ponieważ jednak budynek nie pomieści wszystkich biur, zdecydowano się na odbudowę całej pierzei placu razem z kamienicami od strony ul. Królewskiej.

Budowa ratusza bielańskiego - miasto wyda nią w 2008 r. 43 mln zł. Prace już się zaczęły. Budynek powstaje na działce u zbiegu ulic Żeromskiego i Jarzębskiego. Bielański ratusz będzie miał dwie połączone ze sobą części: 4- i 6-kondygnacyjną. Na najwyższym piętrze będzie gabinet burmistrza, a na parterze wydział obsługi mieszkańców i USC. Do budynku prowadzić mają trzy wejścia: dla klientów, pracowników i do USC. Do ratusza urzędnicy przeprowadzą się jednak dopiero za dwa lata.

http://www.polskatimes.pl/1714_8019.htm

:)

[BÉTON!BRUT!]
November 15th, 2007, 12:44 AM
Wielkie komunikacyjne obietnice ratusza
Krzysztof Śmietana2007-11-14, ostatnia aktualizacja 2007-11-14 23:11

Miliardy złotych na inwestycje - głównie drogowe i komunikacyjne - obiecują przed Euro 2012 władze Warszawy. Czy to realne plany, czy tylko lista życzeń?
Za rok, dwa Warszawa ma się stać gigantycznym placem budowy. Tak przynajmniej zakłada wiceprezydent stolicy Jacek Wojciechowicz, który wczoraj w Pałacu Kultury prezentował zamierzenia władz do 2012 r. Ratusz liczy, że w ciągu trzech lat aż trzykrotnie zwiększy się kwota pieniędzy przeznaczanych na inwestycje. W 2006 r. wydano na nie 1,2 mld zł, a w 2009 r. ma to być prawie 3,5 mld, z czego blisko 80 proc. na komunikację i drogi.

Obwodnica i metro

Co powstanie? Na Euro 2012 przyda się zwłaszcza dokończenie obwodnicy śródmiejskiej. Chodzi o przedłużenie Trasy Łazienkowskiej i al. Stanów Zjednoczonych - od ronda Wiatraczna na drugą stronę torów PKP do Zabranieckiej, a potem do ronda Żaba.

Przełomowy ma być rok 2010. Wtedy mają się wreszcie skończyć inwestycje ciągnące się od wielu lat - poszerzenie Al. Jerozolimskich w kierunku Pruszkowa wraz z ogromnym węzłem przy Łopuszańskiej i budowa Trasy Siekierkowskiej z rondem u zbiegu Marsa i Płowieckiej. Na przedłużeniu tej arterii powstanie poszerzona ul. Marsa i Żołnierska.

Również w 2010 r. ratusz chciałby oddać dwa mosty - Północny spinający Bielany z Białołęką i Krasińskiego między Żoliborzem a Golędzinowem. Po obu przeprawach mają kursować tramwaje. - Nie wykluczam pewnych opóźnień w przetargach, ale liczę, że te terminy oddania mostów są wciąż realne - mówi wiceprezydent Wojciechowicz.

W roku 2011 lub 2012 ma być ukończony pierwszy fragment Trasy N-S od lotniska Okęcie do Al. Jerozolimskich. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to na przełomie 2011 i 2012 r. będzie gotowy centralny odcinek drugiej linii metra od ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego koło nowego Stadionu Narodowego. Władze Warszawy liczą też na inwestycje rządowe, m.in. na dociągnięcie autostrady z Łodzi i budowę dwóch zjazdów - przez Bemowo do Trasy AK i na Ursynów. Mają nadzieję, że kolej wywiąże się z obietnicy modernizacji stołecznych dworców.

Śródmieście bez połamanych chodników

Miasto stawia na rewitalizację ulic i placów. Do 2010 r. nowy wygląd powinien zyskać np. ciąg pl. Bankowy - Senatorska - pl. Teatralny. Na ogłoszony przez ratusz konkurs na zagospodarowanie tego rejonu wpłynęło właśnie siedem projektów. Zakładają one m.in. wyrzucenie samochodów z obu placów i budowę pod nimi parkingów podziemnych. Plan zakłada też poprawę wyglądu niemal wszystkich ulic w ścisłym Śródmieściu. Według Wojciechowicza nie zobaczymy tam połamanych chodników czy szpetnych latarni.

Na ile to są jednak realne plany? Warszawiacy w ostatnich latach słyszeli już mnóstwo podobnych obietnic i dlatego podchodzą do nich sceptycznie. Przygotowanie wszelkich inwestycji wciąż utyka w urzędach. Miesiącami trzeba np. czekać na tzw. decyzję środowiskową czy lokalizacyjną. Kolejne problemy wychodzą m.in. na Trasie Siekierkowskiej. - To wina innych urzędów, np. Ministerstwa Środowiska. Liczymy teraz na lepszą współpracę - mówi Anna Piotrowska, szefowa Zarządu Dróg Miejskich. Twierdzi, że przygotowanie inwestycji w ZDM teraz toczy się już lepiej, bo m.in. wzrosły wynagrodzenia i dzięki temu można zatrzymać w firmie młodych fachowców.

Przyspieszyć procedury

Wiceprezydent Wojciechowicz zapowiada zaś, że miasto poprosi rząd, by wobec niektórych inwestycji komunikacyjnych zastosować specustawę przyjętą z okazji Euro 2012. Upraszcza ona wiele procedur przy wyborze firm i uniemożliwia długie protesty przegranych. Miasto chciałoby w ten sposób budować most Północny i praską część obwodnicy śródmiejskiej. Spośród większych inwestycji niezwiązanych z komunikacją czy drogami władze wymieniają m.in. Pałac Saski z siedzibą ratusza, Muzeum Historii Żydów Polskich, Centrum Nauki "Kopernik na Powiślu i Centrum Sztuki Nowoczesnej na pl. Defilad. Budowa trzech pierwszych obiektów ma się zacząć w przyszłym roku. Wszystkie mają być gotowe w ciągu dwóch-trzech lat.


Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

Marco Polo
November 15th, 2007, 12:28 PM
Tyle inwestycji - to jest niesamowite!!!! Oby choc 60% skonczyli to i tak bede zadowolony.

Getysz
November 15th, 2007, 07:48 PM
w końcu coś na stronie ZDM-u znalazłem na temat prac związanych z Zintegrowanym systemem zarządzania ruchem:

Prace zrealizowane w II półroczu 2007 r.:


przekazany został Wykonawcy teren budowy dla podsystemu monitoringu i wideodetekcji w tunelu pod Wisłostradą. Z uwagi na zmniejszenie uciążliwości prac dla uczestników ruchu prowadzone są one w godzinach nocnych
przekazany został Wykonawcy teren budowy pod budowę przyłączy energetycznych oraz posadzenia konstrukcji bramowych dla pięciu lokalizacji bram znaków zmiennej treści ( Witosa - Sobieskiego, Czerniakowska - Gołkowska, Wybrzeże Gdyńskie - Gwiaździsta, Czerniakowska - Łazienkowska, Wybrzeże Gdańskie - Boleść )
18 projektów sygnalizacji świetlnej zostało zatwierdzonych dla terenu Powiśla i Śródmieścia
wykonano prace konstrukcyjno - budowlane, elektryczne i teletechniczne dla adaptacji pomieszczeń Centrum Zarządzania w budynku ZDM przy ul. Chmielnej 120.

ponadto jest kilka fotek:

http://www.zdm.waw.pl/projekty-unijne/zintegrowany-system-zarzadzania-ruchem.html

Zawisza
November 15th, 2007, 10:40 PM
Widzieliście nowe ograniczenie prędkości na Trasie Łazienkowskiej? Nie mogłem uwierzyć - wreszcie jest 80! Na razie tylko na krótkim fragmencie od Pomnika Lotnika do Ronda Jazdy Polskiej, ale to i tak ogromny postęp w kierunku urealnienia dopuszczalnej prędkości na tej drodze.

eirik
November 16th, 2007, 11:11 AM
Zakończył się remont ulicy 20 DP Piechoty (ciekawe, czy ktoś wie, gdzie to jest). Dziś rano (albo wczoraj po południu) można już było na nią wjechać.
Jest to ślepa ulica długości ok. 200 m, która kiedyś była fragmentem ul. Św. Wincentego, przylegająca do Urzędu Dzielnicy Targówek. Nowa nawierzchnia jest z kostki "bauma".
Info na podstawie widoku z okna :)

Mr X
November 18th, 2007, 05:04 AM
Widzieliście nowe ograniczenie prędkości na Trasie Łazienkowskiej? Nie mogłem uwierzyć - wreszcie jest 80! Na razie tylko na krótkim fragmencie od Pomnika Lotnika do Ronda Jazdy Polskiej, ale to i tak ogromny postęp w kierunku urealnienia dopuszczalnej prędkości na tej drodze. Dali 80? Przecież niedawno podnosili na 70. Czyżby wracali po latach odchyłów i wypaczeń wracali do oryginalnego ograniczenia? Dobrze by było jakby podnieśli też tam gdzie są już znaki o fotoradarze. 80km/h byłoby już prędkością ‘akceptowalną’. Choć jak dla mnie na drogach bezkolizyjnych klasy GP standardem powinno być 90km/h tyle, że egzekwowane, a nie tak jak dzisiaj: prędkość na znaku + 30km/h = prędkość realna...
Mogliby też podnieść (urealnić) prędkości na Wisłostradzie, trasach wylotowych oraz ‘obwodnicach’.

Przy okazji znaków o fotoradarze to pojawił się taki na Pileckiego przy skrzyżowaniu z Herbsta. Mamy tam kuriozalną sytuację, gdzie w krótkim czasie obniżyli dopuszczalną prędkość do 40km/h (na specjalnych znakach z żółtym odblaskowym tłem), pojawiły się tzw. kocie oczy w asfalcie przed przejściem dla pieszych, później zamontowali światła (całkiem ładnie wyregulowane, choć mogli się wysilić i zsynchronizować z tymi przy Ciszewskiego), a teraz ustawią fotoradar. Następnym krokiem będzie zapewne tzw. śpiący policjant :D Tymczasem jezdnia w zasadzie w klasie GP, a szerokość pasów ruchu to 4m (czyli jak na autostradzie :D ). A tak bardziej serio - po zainstalowaniu świateł powinni podnieść prędkość na odcinku Puławska - Ciszewskiego do 70-80km/h a w rejonie przejścia dla pieszych i skrzyżowania obniżyć o 10km/h (odpowiednio do 60 lub 70km/h).

Paul
November 19th, 2007, 09:14 PM
SGGW podaruje miastu pół hektara ziemi na Ursynowie

Michał Wojtczuk
2007-11-18, ostatnia aktualizacja 2007-11-19 10:10

Pół hektara ziemi pod poszerzenie ul. Nowoursynowskiej odda miastu za darmo Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego.
Nowoursynowska na wysokości kampusu SGGW ma tylko po jednym pasie w każdą stronę. Do ulicy przyklejony jest wąski chodnik, a pomiędzy obiema częściami kampusu jest tylko jedno przejście dla pieszych. - Oddajemy ziemię za darmo, bo chcemy, żeby ulica szybko powstała i była bezpieczna dla naszych studentów - mówi Krzysztof Szwejk, rzecznik uczelni.

Projekt zmodernizowanej ulicy powstał we współpracy z uczelnią. Będzie szeroka, dwupasmowa, z chodnikami i aż czterema przejściami z sygnalizacją. - Światła staną w zasadzie przy każdym dojeździe na teren uczelni: przy wjeździe do akademików, na kampus, do kliniki małych zwierząt oraz przy skrzyżowaniu z Ciszewskiego. Liczymy, że ludzie przestaną traktować Nowoursynowską jak skrót i zaczną jeździć ul. Rosoła - mówi rzecznik SGGW.

Wartość gruntu, który uczelnia chce podarować miastu, przekracza 2,5 mln zł. Przyjęcie takiej darowizny wymagało zgody Rada Warszawy, co uczyniła dwa tygodnie temu.

Poszerzanie Nowoursynowskiej już się zaczęło. Za 12,5 mln zł odcinek od ul. Ciszewskiego do ogródków działkowych zmodernizuje firma Falbruk. Dobiega końca przesuwanie podziemnych instalacji, wkrótce zacznie się budowa nowej jezdni. Gdy zostanie wylany asfalt, stara jezdnia zostanie zamknięta i robotnicy wymienią jej nawierzchnię. Prace mają potrwać do końca marca 2008 r.

Druga część ul. Nowoursynowskiej, od ogródków działkowych do ul. Dolina Służewiecka ma zostać poszerzona najwcześniej w 2010 r.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

Sławek
November 20th, 2007, 11:44 AM
Budowa sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic KEN-Dzwonnicza


Napisałem @ do ZDM z prośbą o informację o stanie inwestycji, oto co dostałem:


Szanowny Panie,
umowa z wykonawcą - firmą SignalBau Huber - została podpisana 14 listopada. Tak długo trwały procedury. Mimo to wykonawca obiecuje, że będzie się bardzo starał, by sygnalizacja działała jeszcze w tym roku! Do wykonania jest sygnalizacja na przejściu dla pieszych wraz z wlotami bocznymi, akomodacją i koordynacją z sąsiednimi skrzyżowaniami.
Z poważaniem
Wydział Informacji i Promocji ZDM

mkaminski
November 20th, 2007, 09:23 PM
Budowa sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic KEN-Dzwonnicza


Sarkazm on:
:applause::applause:
Swiatla na kazdym przejsciu na KEN'ie!!
Sarkazm off.
Proponuje od razu kolejne zamonotowac jakies 50 m dalej (blizej - w zaleznosci z ktorej strony patrzec) no i warto pamietac o jeszcze kilku innych przejsciach czy wyjazdach z osiedli przy KEn'ie ktore nie maja jeszcze swiatel.

Sławek
November 20th, 2007, 09:55 PM
Sarkazm on:
:applause::applause:
Swiatla na kazdym przejsciu na KEN'ie!!
Sarkazm off.
Proponuje od razu kolejne zamonotowac jakies 50 m dalej (blizej - w zaleznosci z ktorej strony patrzec) no i warto pamietac o jeszcze kilku innych przejsciach czy wyjazdach z osiedli przy KEn'ie ktore nie maja jeszcze swiatel.


wiesz dla mnie to bomba, bo ja własnie tam mieszkam i to m.in dla mnie bedą te światła :lol:

mkaminski
November 20th, 2007, 10:15 PM
No to witam "prawie" sasiada. Ja mieszkalem na wiolinowej ponad 20 lat a i dzis bywam tam dosc czesto, i uwazam ze swiatla co "set" metrow sa tam po prostu zbedne. Zarowno przy Herbsta i Bartoka sa swiatla ktore sprawiaja ze ruch miedzy tymi ulicami odbywa sie raczej "falami" i piesi czy wyjezdzaajcy z osiedli nie maja raczej problemow zeby przejsc na druga strone czy wlaczyc sie do ruchu.

Sławek
November 20th, 2007, 10:34 PM
No to witam "prawie" sasiada. Ja mieszkalem na wiolinowej ponad 20 lat a i dzis bywam tam dosc czesto, i uwazam ze swiatla co "set" metrow sa tam po prostu zbedne. Zarowno przy Herbsta i Bartoka sa swiatla ktore sprawiaja ze ruch miedzy tymi ulicami odbywa sie raczej "falami" i piesi czy wyjezdzaajcy z osiedli nie maja raczej problemow zeby przejsc na druga strone czy wlaczyc sie do ruchu.

I tu się mylisz. O ile w stronę centrum nie ma problemu, o tyle jak chcę przejechać skrzyżowanie w kierunku Kabat, to często muszę nawet 5 minut czekać, lub wiecej.
Po drugie mniej więcej raz na tydzien oglądam tam wraki aut, a rzadziej parę razy w roku - zwłoki pieszych.
Dlatego nie masz racji, że światła są tam zbędne.

mkaminski
November 20th, 2007, 11:10 PM
.... mniej więcej raz na tydzien oglądam tam wraki aut, a rzadziej parę razy w roku - zwłoki pieszych.
Dlatego nie masz racji, że światła są tam zbędne.

ech ... ja to mam pecha. Nigdy jeszcze nie widzialem tam wypadku czy nawet stluczki. A rozmawialem wlasnie przed chwila z moja rodzicielka ktora to skrzyzowanie prawie z okna widzi a od kilku miesiecy przechodzi codziennie przez KEN wlasnie przy Dzwonniczej (albo przy przystanku A) minimum 6 razy dziennie i kurcze tez nie pamieta zeby kiedykolwiek widziala tam wraki aut czy czarne worki. Tak wiec ten argument o stluczkach co kilka dni i kilku ofiarach smiertelnych rocznie chyba troszke przesadzony i na wyrost. Ale przyznaje, ze z punktu widzenia mojej matki, jako "pieszej", jak sie dowiedziala ze beda swiatla to stwierdzila ze owszem sie przydadza, bo czasami to jej sie zdarzalo ze miala trudnosc z przejsciem, szczegolnie teraz kiedy zostala babcia i porusza sie glownie z wozkiem z wnuczka. No a ja, ktory sie poruszam zazwyczaj samochodem KEN'em prosto bede musial sie przyzwyczaic do kolejnego tamowacza ruchu.

CKPL_POLAND
November 20th, 2007, 11:33 PM
Widzieliście nowe ograniczenie prędkości na Trasie Łazienkowskiej? Nie mogłem uwierzyć - wreszcie jest 80! Na razie tylko na krótkim fragmencie od Pomnika Lotnika do Ronda Jazdy Polskiej, ale to i tak ogromny postęp w kierunku urealnienia dopuszczalnej prędkości na tej drodze.

dziś jechałem trasa w obie strony od ostrobramskiej do waryńskiego i tam jest prawie wszędzie 80 :) jedynie na moście jest 60 w stronę centrum i 70 w stronę pragi

Sławek
November 20th, 2007, 11:45 PM
ech ... ja to mam pecha. Nigdy jeszcze nie widzialem tam wypadku czy nawet stluczki. A rozmawialem wlasnie przed chwila z moja rodzicielka ktora to skrzyzowanie prawie z okna widzi a od kilku miesiecy przechodzi codziennie przez KEN wlasnie przy Dzwonniczej (albo przy przystanku A) minimum 6 razy dziennie i kurcze tez nie pamieta zeby kiedykolwiek widziala tam wraki aut czy czarne worki. Tak wiec ten argument o stluczkach co kilka dni i kilku ofiarach smiertelnych rocznie chyba troszke przesadzony i na wyrost. .

Też widzę tą ulicę z V piętra i nie przesadzam.

pietreck
November 21st, 2007, 01:25 PM
Widzieliście nowe ograniczenie prędkości na Trasie Łazienkowskiej? Nie mogłem uwierzyć - wreszcie jest 80! Na razie tylko na krótkim fragmencie od Pomnika Lotnika do Ronda Jazdy Polskiej, ale to i tak ogromny postęp w kierunku urealnienia dopuszczalnej prędkości na tej drodze.

"80" jest także od kilku dni po drugiej stronie Wisły - tam gdzie ma stać fotoradar. Jak dla mnie to ma sens - urealnienie i kontrola.
pzdr

Pawrzes_PL
November 23rd, 2007, 01:11 AM
Wymiany nawierzchni w zbliżający się weekend (23.11- 26.11.2007)

O ile pogoda dopisze, Zarząd Dróg Miejskich planuje przeprowadzenie wymiany nawierzchni trzech warszawskich ulic:

• Popiełuszki na odcinku od ul. Słowackiego do ul. Broniewskiego. Zamknięta będzie jezdnia w kierunku centrum. Objazd wytyczony jest ulicami Słowackiego, Mickiewicza i Al. Wojska Polskiego. Z ul. Marymonckiej zalecamy objazd ulicami: Podczaszyńskiego, Perzyńskiego i Broniewskiego, a z ul. Żeromskiego ulicami: Duracza i Broniewskiego

• Szwedzka na odcinku od ul. 11 listopada do ul. Wileńskiej. Nie będzie możliwy wjazd w ulicą Szwedzką od strony Tesco (z ulicy Stalowej).

• Al. Jerozolimskie na odcinku od Chałubińskiego do ul. Marszałkowskiej. Wymiana nawierzchni będzie przeprowadzana na jezdni w kierunku Pragi. Sugerowany dojazd do ulicy Marszałkowskiej ulicami Koszykową lub Hożą dla jadących ul. Chałubińskiego od strony Trasy Łazienkowskiej lub Świętokrzyską dla jadących od strony Ronda ONZ.

Ze względu na dynamicznie zmieniające się warunki pogodowe możliwe jest wstrzymanie zaplanowanych robót.

Prosimy kierowców o wyrozumiałość i uważną jazdę.

Źródło: ZDM

Getysz
November 23rd, 2007, 12:03 PM
o prosze :) a ja myślałem że weekendowe frzowanka zostały już zakończone. mam pytanie jedno: dlaczego pomiędzy pracami i kolejnymi wymianami są tak duże odstępy czasowe ? przecież spokojnie mogliby robić co tydzień takie wymiany.....w czym problem ?

Sławek
November 23rd, 2007, 01:03 PM
o prosze :) a ja myślałem że weekendowe frzowanka zostały już zakończone. mam pytanie jedno: dlaczego pomiędzy pracami i kolejnymi wymianami są tak duże odstępy czasowe ? przecież spokojnie mogliby robić co tydzień takie wymiany.....w czym problem ?

w temp. ujemnej. tylko od piątku-niedzieli ma być dodatnia w dzień i w nocy.

Getysz
November 23rd, 2007, 01:49 PM
a w cześniej w lato frezowali co weekend ? :D czy było za gorąco ? :D

mikeleg
November 23rd, 2007, 06:27 PM
W lecie wyremontowano kawałek Hożej i Mokotowskiej. Moje dzisiejsze przemyślenia są takie:

Ogólnie jest prawie dobrze tzn.:
-wyremontowana od podstaw jezdnia
-równoległe miejsca parkingowe, prosty chodnik (równiejszy na pewno niż na KP)
-białe światło
-do dekoracji użyta kostka brukowa
-stoją estetyczne czarne słupki parkingowe, a nie te ohydne 'samoobrony' ).

Niestety jest jeden szkopuł. Wyremontowane odcinki mają chodnik z betonowych płyt i niestety w białym świetle widać strasznie brud..

Szkoda, bo psuje to efekt remontu (w dzień tego tak nie widać). Problemem chyba nie jest nie czyszczenie tych ulic , tylko właśnie to. Widać to szczególnie po pl. Zbawiciela na, którym są granitowe płyty (znacznie lepsze niż na KP, choć niestety nie tak równo ułożone jak na Hożej). Są one praktycznie zawsze czyste i nie widać brudu. Zastanawiam się kiedy nawierzchnie chodników w Warszawie będą wykładane tym materiałem, na prawdę nie wiele brakuje już aby ZTP zarządzał swoją przestrzenią bardzo porządnie, niestety za to ZDM, jest pod tym względem lata do tyłu:(

Pawrzes_PL
November 23rd, 2007, 08:43 PM
^^
No cóż, po prostu granit jest drogi i dlatego nie jest powszechnie stosowany...

Czy na wyremontowanych odcinkach tych ulic lampy dają takie światło jak na tym zdjęciu ?

http://x.garnek.pl/ga4847/d777a584614841ea273675a3/273675.jpg

marwoy
November 23rd, 2007, 11:33 PM
Właśnie ZDM wydał komunikat:
Zapowiadany na ten weekend remont nawierzchni ul. Szwedzkej na odcinku od ul. 11 listopada do ul. Wileńskiej oraz Al. Jerozolimskich od Chałubińskiego do ul. Marszałkowskiej odbędzie się w innym terminie.

Getysz
November 24th, 2007, 05:50 AM
no właśnie czyli pewnie na wiosnę. nic się nie działo. ciekawe czemu - deszcz nie padał, a chyba aż tak zimno nie było, chociaż moge się mylić.

bogusz00
November 24th, 2007, 04:26 PM
Getysz, u mnie (Bemowo) teraz temp. = 2st C, a po lekturze kilku innych wątków wnioskuję, że chyba jednak jest za zimno...

marwoy
November 24th, 2007, 05:50 PM
To chyba nie chodzi op temperaturę, bo ul. Popiełuszki frezują, tak jak zapowiadali.
Ale może w tym przypadku nie mieli wyjścia, bo jeśli rzeczywiście od marca wiadukt łączący Andersa z ul. Mickiewicza, to przez dwa lata wszyscy będą zmuszeni jeździć wiaduktem koło Arkadii i wtedy Popiełuszki nie da się remontować.

bogusz00
November 24th, 2007, 08:45 PM
To chyba nie chodzi op temperaturę, bo ul. Popiełuszki frezują, tak jak zapowiadali.
Ale może w tym przypadku nie mieli wyjścia, bo jeśli rzeczywiście od marca wiadukt łączący Andersa z ul. Mickiewicza, to przez dwa lata wszyscy będą zmuszeni jeździć wiaduktem koło Arkadii i wtedy Popiełuszki nie da się remontować.


no wlasnie, widzialem w kurierze na tvp3 o godz.18 ze frezują Popieluszki :nuts:
moze jest jak mowisz, ze są priorytety i pogoda sie nie liczy.. tylko jaki bedzie tego rezultat? poza tym, to tylko jeden weekend, wiec jesli przelozyli frezowanie Al.Jerozolimskich z powodu pogody (ale nie wiemy na 100% jaki byl powod) to nie mogliby wygospodarowac w marcu troche czasu na frezowanie Popieluszki? (przed rozpoczeciem remontu/rozbiorki wspomnianego wiaduktu)
hmm a moze pan kierowca walca zaniemógl bo za bardzo sie rozgrzewal :cheers:... :D

zajf
November 25th, 2007, 10:35 AM
i cała Kijowska pomiędzy Wschodnim, a jamnikiem
http://images24.fotosik.pl/117/8b9dd9397741466a.jpg (www.fotosik.pl)

Moje pytanie nie będzie dotyczyć bezpośrednio Dworca Wschodniego ale czy może mi ktoś wyjaśnić dlaczego ta ulica jest taka szeroka? W planach było wybudowanie 5 pasów? Nawet jeśli jest już taka jaka jest to dlaczego pomiędzy torowiskiem a jezdnią nie ma szpaleru drzew?

Okno
November 25th, 2007, 11:14 AM
Bo to jest Warszawa :lol:

Van der Rohe
November 25th, 2007, 03:27 PM
Fakt, plan trzyma poziom. Ale jak pomyśle, jak to wszystko dochodzi do skutku, i jak potem mogą próbować wsadzić w ten plan jakieś kiczowate budyneczki ; /

dobry plan obroni się nawet z kiczowatymi budyneczkami - bo przynajmniej narzuci im gabaryty, wysokość, pierzeje, wejścia itd.

Van der Rohe
November 25th, 2007, 03:46 PM
Moje pytanie nie będzie dotyczyć bezpośrednio Dworca Wschodniego ale czy może mi ktoś wyjaśnić dlaczego ta ulica jest taka szeroka? W planach było wybudowanie 5 pasów? Nawet jeśli jest już taka jaka jest to dlaczego pomiędzy torowiskiem a jezdnią nie ma szpaleru drzew?

hehe, bo w stolycy PRL wszystko musiało być największe, a szczególnie arterie. nikt się z ilościa gruntu i jakością przestrzeni nie liczył

rubeus
November 25th, 2007, 05:18 PM
POLSKA

20.11. 2007


Trakt Lubelski czeka wielka przebudowa
Jeśli urzędnicy nie skoordynują remontów, korki utrudnią wjazd do miasta

► Dopiero za 7 lat dojedziemy szybciej do Otwocka
►Poszerzony zostanie Wał Miedzeszyński

Tomasz Czukiewski

Jeszcze w tym roku ruszą prace nad przebudową dróg, którymi mieszkańcy południowych i wschodnich dzielnic bez problemu dojadą do centrum stolicy.
W przyszłym roku ZDM rozpocznie modernizacje Traktu Lubelskiego od ul. Płowieckiej do Wału Miedzeszyńskiego. Jednocześnie powstają plany poszerzenia Wału Miedzeszyńskiego od skrzyżowania z Traktem ZDM chce skoordynować remont tych dwóch dróg
Trakt Lubelski uzyska charakter drogi miejskiej, Jego przebudowa ma kosztować ok. 30 mln zł. - Pojawią się chodniki, których teraz tam nie ma, ścieżki rowerowe i zatoki dla przystanków autobusowych - tłumaczy Urszula Nelken, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich. Drogowcy muszą też zaprojektować budowę zbiorników wodnych odprowadzających deszczówkę z ulicy. Dotychczas w okolicy Traktu Lubelskiego nie było kanalizacji.
Przebudowa Traktu Lubelskiego została podzielona na trzy etapy Jako pierwszy budowany będzie odcinek od ul Płowieckiej do ul Lucerny. Na skrzyżowaniu z Lucerny pojawią się rondo i sygnalizacja świetlna. -Prace w tym miejscu powinny ruszyć już wiosną- mówi Urszula Nelken. Po zakończeniu tego etapu drogowcy zabiorą się do budowy odcinka od ul. Lucerny do ul. Zwoleńskiej. Na skrzyżowaniu Zwoleńskiej z Traktem Lubelskim tez powstanie rondo Odcinkiem od skrzyżowania traktu ze Zwoleńską do Wału Miedzeszyńskiego drogowcy zajmą się na końcu. ZDM chce przebudować i poszerzyć Wał Miedzeszyński w okolicach Józefowa, gdzie będzie przebiegała trasa Południowej Obwodnicy Warszawy. Na skrzyżowaniu Wału i obwodnicy powstanie dwupoziomowy, niemalże autostradowy, węzeł. Przebudowa Wału będzie kosztować 80 mln zł, z czego większość pochłonie budowa krzyżówki z obwodnicą.
O tym, jak bardzo potrzebne są przebudowa i poszerzenie Wału Miedzeszyńskiego w stronę Józefowa i Otwocka, Świadczą codzienne korki na tej trasie. Wielu okolicznych mieszkańców zostawia samochody w garażu i podróżuje zapchaną kolejką, żeby nie tracić czasu w kilometrowym korku
Jednak sama przebudowa Traktu Lubelskiego i Wału Miedzeszyńskiego, nie poprawi sytuacji. Niezbędna jest budowa Południowej Obwodnicy Warszawy oraz mostu Południowego. Dopiero kiedy powstaną obwodnica i most, mieszkańcy Józefowa i Otwocka dojadą do dowolnego punktu stolicy bez potrzeby przebijania się przez środek miasta. Tymczasem, choć ZDM spieszy się z inwestycjami, z modernizacją Wału Miedzeszyńskiego musi poczekać, aż powstaną plany budowy Południowej Obwodnicy Warszawy. I tu zaczynają się schody.
Nic wiadomo dokładnie, kiedy powstanie obwodnica. Za jej budowę odpowiedzialna jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Według harmonogramu prac budowa podzielona jest na dwa etapy i powinna zakończyć się w 2014 r. Budowa pierwszego odcinka, od ul Puławskiej do węzła Konotopa, miała rozpocząć się już rok temu. Tymczasem do dzisiaj nie ma jeszcze pozwolenia na budowę.
GDDKIA nie potrafi wybrać ostatecznego wariantu tej trasy w okolicach lotniska Okęcie. Drugi odcinek obwodnicy, który krzyżuje się z Wałem Miedzeszyńskim w okolicy Józefowa, ma powstać dopiero po 2012 r. Urzędnicy z GDDKiA otwarcie przyznają, że o tym nie myślą. Mają jeszcze czas.
Z budową obwodnicy od ul Puławskiej przez Wał Miedzeszyński do trasy w kierunku Lublina może być jeszcze więcej problemów. Będzie to duże wyzwanie dla projektantów i firmy, która wygra przetarg na budowę.
- Można się spodziewać astronomicznych kosztów, ponieważ trasa tego etapu będzie przebiegać przez silnie zurbanizowany teren Ursynowa - uważa Jan Jakiel, prezes Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji.
Przebudowę Wału Miedzeszynskiego ZDM w harmonogramie prac też przewidział dopiero na rok 2014
Ta data wydaje się odległa, ale jeśli ZDM i GDDKiA nie skoordynują swoich inwestycji, mogą pojawić się problemy takie jak na wiadukcie przy ul Poleczki. Tam GDDKiA wyprzedziła ZDM. Wybudowała nad torami wiadukt, który znacznie ułatwiłby dojazd z Ursynowa do lotniska. ZDM nie wyremontował jednak na czas prowadzącej do wiaduktu ul. Poleczki

Paul
November 25th, 2007, 05:25 PM
Główne arterie jak Puławska, czy Marszałkowska w PRL-u musiałby być tak duże, żeby czołgi mogły swobodnie przejechać.

deamon82
November 26th, 2007, 02:37 AM
tak samo jest z Targową, a że Kijowska to dojazd do Dworca to też taką zrobili

JPS
November 26th, 2007, 12:24 PM
http://www.rp.pl/static/img/logo2.png

Nowy rok, nowe drogi

W 2008 roku mają się rozpocząć budowy dwóch mostów i dwóch obwodnic – twierdzą miejscy i rządowi urzędnicy. Tylko z ratusza dostaną na drogi 1 miliard złotych
Gdyby drogowcy dotrzymali słowa, tak wyglądałaby w 2008 r. Warszawa
źródło: Rzeczpospolita
Gdyby drogowcy dotrzymali słowa, tak wyglądałaby w 2008 r. Warszawa

http://grafik.rp.pl/grafika/71939,91601,9.jpg

Na razie drogowcy ścigają się z zimą. Przed końcem roku chcą otworzyć dwie estakady: jeden z odbudowywanych wiaduktów na Wisłostradzie obok Lasku Bielańskiego (planowana data przełączenia ruchu – piątek) i bezkolizyjny przejazd Al. Jerozolimskimi nad Popularną (ruszymy tędy w grudniu – jeśli pozwoli pogoda).

To inwestycje na otarcie łez dla kierowców zmagających się z korkami na Puławskiej. Władze Warszawy obiecywały, że przed sylwestrem skończą remont obu jezdni między Racławicką i Domaniewską. Ale na przyszły rok zostaną dwa odcinki w stronę centrum: od Domaniewskiej do Woronicza i od Malczewskiego do Dolnej.

Ekipa Hanny Gronkiewicz-Waltz jest już jednak myślami w nowym sezonie budowlanym. W tym tygodniu urzędnicy mają zaprezentować drogowe plany inwestycyjne na 2008 r. Szefowa Zarządu Dróg Miejskich Anna Piotrowska zapowiedziała, że tylko w przyszłym roku chce wydać na inwestycje rekordową kwotę 1 mld zł (470 mln zł w br.).

Wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz obiecał, że w 2008 r. ruszy budowa dwóch mostów: Północnego między Wisłostradą i Modlińską oraz Krasińskiego łączącego pl. Wilsona z Budowlaną po praskiej stronie. Urzędnicy ZDM przyznają, że w tej sprawie ratusz wywiera gigantyczną presję.

– Jeśli nie przeprowadzę sprawnie tych inwestycji, to chyba będę musiał szukać nowej pracy – mówi naczelnik Wydziału Mostowego w ZDM Andrzej Marecki. – W marcu powinniśmy mieć gotowe projekty. Chcemy wprowadzić wykonawców na budowy w 2008 roku, ale nie będzie to łatwe.

Tymczasem politycy składają kolejne – niekoniecznie realne – obietnice. Pod koniec przyszłego roku ma ruszyć budowa praskiego odcinka obwodnicy Śródmieścia: między rondem Wiatraczna i ul. Zabraniecką. Wojciechowicz chce też rozpocząć prace przy budowie ul. Nowolazurowej – łącznika między Trasą AK i Al. Jerozolimskimi. Dla obu inwestycji dobiegają końca prace projektowe.

Listę planowanych na przyszły rok miejskich inwestycji pokazujemy na mapce obok. Co się stanie, jeśli wszystkie ruszą jednocześnie? Korki będą tak duże, że najszybciej będzie się jeździło po mieście rowerem. Miejski inżynier ruchu Janusz Galas podkreśla jednak, że zaniedbania są gigantyczne, a dłużej już czekać nie można.

Ambitne plany wobec Warszawy ma Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Na razie ta rządowa instytucja jest wyłącznie obiektem krytyki. We wrześniu członkowie Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji ośmieszyli GDDKiA happeningiem: wbili pierwszą łopatę pod budowę przedłużenia Trasy AK, a następnie wmurowali kamień węgielny z wycinkami prasowymi o nierealnych obietnicach dotyczących tej inwestycji. Od lat GDDKiA zapowiadała, że do 2007 roku doprowadzi do Warszawy autostradę A2, a ruch po mieście rozprowadzi pierścieniem dróg ekspresowych. Budowy nawet nie rozpoczęto.

– Jeśli w tym roku znowu prace nie ruszą, będziemy uroczyście obchodzili rocznicę wirtualnego wbicia łopaty – zapowiada Wojciech Tumasz z SISKOM.

Szef GDDKiA na Mazowszu Wojciech Dąbrowski obiecał w piątek „Rz”, że budowa Trasy AK przez Bemowo zacznie się na pewno. Na razie GDDKiA unieważniła przetarg na jej budowę z powodu przekroczenia o 400 mln zł kosztorysu. Najtańsze konsorcjum zażądało 2,1 mld zł. W tym tygodniu ma się odbyć w tej sprawie arbitraż przed Urzędem Zamówień Publicznych.

Dąbrowski może się spodziewać dużej presji. W ostatni poniedziałek nowy minister infrastruktury Cezary Grabarczyk z powodu korków – głównie w Warszawie – jechał do swojego resortu z Piotrkowa Trybunalskiego trzy godziny. Tego samego dnia rzeczniczka Grabarczyka zapewniła nas, że budowa stołecznej obwodnicy będzie jednym z priorytetów inwestycyjnych resortu.

W rozmowie z „Rz” Dąbrowski obiecał rozpoczęcie w 2008 roku budowy dwóch innych tras: fragmentu południowej obwodnicy między Puławską i lotniskiem Okęcie wraz z łącznikiem z ul. Marynarską oraz trasy Salomea – Wolica, czyli nowej wylotówki na Kraków (na razie nie ma nawet wykupionych wszystkich gruntów).

Budowa obwodnicy przez GDDKiA ma zostać objęta upraszczającą procedury specjalną ustawą o Euro 2012. Władze Warszawy ubiegają się o to, żeby w ten sam sposób ZDM mógł prowadzić swoje kluczowe inwestycje, np. budowę praskiej obwodnicy.

To plan maksymalny, ale praktycznie niemożliwy do realizacji. W stolicy kuleje przygotowanie inwestycji – wykup gruntów, uzyskanie decyzji lokalizacyjnych i środowiskowych oraz pozwoleń na budowę trwa latami, a przeciwnicy inwestycji za pomocą kruczków prawnych ośmieszają urzędników. Powyżej przedstawiamy koszty przewidywane w budżecie. Często te wyliczenia mają niewiele wspólnego z rzeczywistością – np. według twórców budżetu miasta Trasa Mostu Północnego będzie kosztowała 543 mln zł, podczas gdy kosztorys wykonany przez projektanta to prawie 1,3 mld zł.

embercadero
November 26th, 2007, 02:48 PM
Nie mistrzu, Targowa zawsze była taka szeroka, od XIX wieku albo i dawniej, a to dlatego że pierwotnie to był targ zwierząt a nie ulica. A Kijowska czemu jest taka szeroka to nie wiem, ot, peerelowska urbanistyka.

wonsbelfer
November 26th, 2007, 03:07 PM
Główne arterie jak Puławska, czy Marszałkowska w PRL-u musiałby być tak duże, żeby czołgi mogły swobodnie przejechać.

od czasów barona Hausmann'a szerokie arterie w miastach są tak szerokie , aby trudno było na nich zbudować barykady - vide doświadczenia Paryża w 1830 i 1848 roku.... Czołgów wtedy nie znano :)

a Targowa kiedyś nazywała się "Wołowa"

Paul
November 26th, 2007, 03:17 PM
^^ ale w przypadku PRL-owskiej Warszawy jest inaczej. Marszałkowska w tych czasach była przejezdna tylko dla Jaruzelskiego i całej tej jego defilady ( i to wtedy została rozszerzona, a nie w połowie XIX wieku). Puławska też nie od zawsze była szeroka - rozszerzyli ją w PRL-u i to wyłącznie dla czołgów.

Getysz
November 26th, 2007, 05:06 PM
" To plan maksymalny, ale praktycznie niemożliwy do realizacji. W stolicy kuleje przygotowanie inwestycji – wykup gruntów, uzyskanie decyzji lokalizacyjnych i środowiskowych oraz pozwoleń na budowę trwa latami, a przeciwnicy inwestycji za pomocą kruczków prawnych ośmieszają urzędników. Powyżej przedstawiamy koszty przewidywane w budżecie. Często te wyliczenia mają niewiele wspólnego z rzeczywistością – np. według twórców budżetu miasta Trasa Mostu Północnego będzie kosztowała 543 mln zł, podczas gdy kosztorys wykonany przez projektanta to prawie 1,3 mld zł. "

ten fragment kwituje WSZYSTKO. każdy wie w czym tkwi problem, ale nikt tego jakoś nie zmienia, bo chyba nie czuje się odpowiedzialny. a "obietnice" tych wszystkich urzędasów niech oni sobie sami zaaplikują w kiszkę, bo co roku słyszę to samo tyle że z inną datą realizacji. paranoja.

mikeleg
November 26th, 2007, 05:30 PM
^^
No cóż, po prostu granit jest drogi i dlatego nie jest powszechnie stosowany...

Czy na wyremontowanych odcinkach tych ulic lampy dają takie światło jak na tym zdjęciu ?

http://x.garnek.pl/ga4847/d777a584614841ea273675a3/273675.jpg

Tak, z tym, że tam nie ma pastorałów, tylko zwykłe lampy. Swoją drogą trochę nie rozumiem dlaczego, takie stylizowane idealnie pasowałyby tam...

[BÉTON!BRUT!]
November 27th, 2007, 01:23 AM
Autor artykulu wykazal oczywista tesknote za rozumem, niestety bez proby analizy tego co powypisywal. Zadna inna szanujaca sie gazeta nie ma tak zenujacych i tak mijajacych sie z prawda artykulow na temat Warszawy. Ze nie wspomne legendarnie spieprzonych mapek, dolaczanych do wszystkiego co wypisuja (tutaj tez oczywiscie spieprzyli).

To ze w budzecie jest zapisane 543 miliony na budowe mostu polnocnego, nie znaczy to ze nie bedzie kosztowal on 1,3 miliarda. Nie zbuduja go przeciez w jeden rok! Myslec, myslec!

wonsbelfer
November 27th, 2007, 01:26 PM
^^ ale w przypadku PRL-owskiej Warszawy jest inaczej. Marszałkowska w tych czasach była przejezdna tylko dla Jaruzelskiego i całej tej jego defilady ( i to wtedy została rozszerzona, a nie w połowie XIX wieku). Puławska też nie od zawsze była szeroka - rozszerzyli ją w PRL-u i to wyłącznie dla czołgów.

Się chyba cosik Koledze potentegowało...
Marszałkowską poszerzono na odcinku od Królewskiej po Piękną w ramach realizacji "Planu Sześcioletniego". Jaruzelski był wtedy majorem, a potem podpułkownikiem w jakim zielonym garnizonie.
Puławska zaś na pewno od lat dwudziestych XX stulecia, na odcinku od Rakowieckiej po co najmniej Woronicza ma linie regulacyjne (czytelne w pierzejach zachowanych budynków sprzed wojny) niemal niezmienne. Nie chce mi się sprawdzać jak wyglądały plany miasta i drogi Nowoaleksandryjskiej z poczatku stulecia, ale (mniemając, że pamięć mnie nie zawodzi) sądzę, że szerokość Puławskiej na inkryminowanym odcinku nie zmieniła się znacząco nawet od owych czasów

Jaszczomp
November 27th, 2007, 02:35 PM
a Targowa kiedyś nazywała się "Wołowa"

Targowa wchłonęła Wołową jeśli mamy być dokładni bo szmat czasu te ulice żyły sobie równolegle. (dawna Targowa zaczynała się dopiero od skrzyżowania z Ząbkowska a jednocześnie tam się kończyła Wołowa). Z tym targiem to też się trochę rozpędziliście bo to był tylko bydlęcy trakt komunikacyjny (z tąd ta szerokość) ku przeprawie przez Wisłę oraz na targ w miejscu dzisiejszego Parku Praskiego. Dzisiejsza Jagielońska (pierwotnie Moskiewska) powstała po to żeby odciążyć Targową i Wołową od kopyt ;)

Wracając do tematu to mam nadzieję że dożyje realizacji tych planów, żeby tak jeszcze PKP poszło po rozum do głowy i wróciło do przedwojennych planów likwidacji Dworca Wileńskiego... ale toby było już zbyt piękne :)

Paul
November 27th, 2007, 04:08 PM
(...) sądzę, że szerokość Puławskiej na inkryminowanym odcinku nie zmieniła się znacząco nawet od owych czasów

czyli, że Puławska w już w na początku XX wieku miała po 2-3 pasy w każdą stronę?

Pawrzes_PL
November 27th, 2007, 04:35 PM
Tak, z tym, że tam nie ma pastorałów, tylko zwykłe lampy. Swoją drogą trochę nie rozumiem dlaczego, takie stylizowane idealnie pasowałyby tam...
No to świetnie :) Lamy nie są zwykłe ale oprawy a w oprawach są wkręcone wysokoprężne lampy metalohalogenkowe :) Co prawda zakładając że na Hożej są zastosowane lampy o mocy 100W to lampa sodowa kosztuje około 35 zł/sztuka netto a lampa metalohalogenkowa 130 zł/szt. netto to jednak warto je stosować ze względu na barwę światła w miejscach reprezentacyjnych czy parkach (zieleń w świetle sodówek wygląda nie najlepiej)
Oby więcej ulic/placów tak oświetlonych :)

Fajnie gdyby tak zostały oświetlone dwie najbardziej znane ulice w mieście: Marszałkowska (np. od placu Konstytucji do Królewskiej) i Aleje Jerozolimskie (od al.Jana Pawła/T.Chalubińskiego do al.3 Maja ale najpiej wraz z mostem J.Poniatowskiego) na których oprawy z końca lat 80-tych nadają się do wymiany. Jak się Wam taka wizja podoba ?

deamon82
November 27th, 2007, 08:17 PM
Nie mistrzu, Targowa zawsze była taka szeroka, od XIX wieku albo i dawniej, a to dlatego że pierwotnie to był targ zwierząt a nie ulica. A Kijowska czemu jest taka szeroka to nie wiem, ot, peerelowska urbanistyka.

1.Bardzo dobrze znam historię Pragi i wiem co działo się kiedyś na Targowej.
2.Nigdzie nie napisałem, ze poszerzano ją w czasach PRL.
3.Chodziło mi o to, że Targowa i Kijowska są zbliżonej szerokości i się łączą, że aby dojechać na Terespolski z Targowej skręcano w Kijowską, która dlatego jest też równie ważna dla komunikacji
PS
Targowa ma 60m szer., Kijowska ok. 50m

Jaszczomp
November 27th, 2007, 09:05 PM
deamon82 - straszne herezje wypisujesz jak na znawce praskiej historii, Kijowska w czasach Dworca Terespolskiego nie miała nigdy obecnej szerokości. Z bardzo prozaicznej przyczyny, w większej części dzisiejszej Kijowskiej oraz "długasa" i reszty blokowisk ciągnęły się bocznice twarowe zlikwidowane dopiero w PRL-u.

Oczywiście nie musisz mi wierzyć na słowo, sam zobacz sobie na ortofotomapie z 1945 roku.

deamon82
November 28th, 2007, 01:10 AM
deamon82 - straszne herezje wypisujesz jak na znawce praskiej historii, Kijowska w czasach Dworca Terespolskiego nie miała nigdy obecnej szerokości. Z bardzo prozaicznej przyczyny, w większej części dzisiejszej Kijowskiej oraz "długasa" i reszty blokowisk ciągnęły się bocznice twarowe zlikwidowane dopiero w PRL-u.

Oczywiście nie musisz mi wierzyć na słowo, sam zobacz sobie na ortofotomapie z 1945 roku.

1.Tak się składa, że miałem teledetekcję i widziałem ortofotomapy z różnych lat w związku ze zmianami czasowymi. Ponadto mam stare mapy.
2.Bocznice zaczynały się dopiero od Dworca Terespolskiego na wschód, a budynki po przeciwnej stronie ówczesnej Sokolej (dziś Kijowska) m.in. bar wschodni stały w takiej odległości jak dziś czyli ok.50m.
3.Dworzec Terespolski był usytuowany bardziej na południe niż dzisiejszy Wschodni (mniej więcej o szerokość hali z kasami od strony Kijowkiej), chcesz to sprawdź pozostałości po budynku (dziś mieści się tam skup złomu), i nie wmówisz mi, że budynek pracowników kolei przy Kijowskiej został odsunięty od osi ulicy tak jak zrobiono to z Rogatkami na Grochowskiej. Więc zawsze było tam sporo miejsca.

korozja
November 28th, 2007, 03:20 AM
Puławska też nie od zawsze była szeroka - rozszerzyli ją w PRL-u i to wyłącznie dla czołgów.

tak trudno sprawdzic zanim sie glupoty zacznie wypisywac? :ohno:
2005/1945
http://img515.imageshack.us/img515/6861/puawska1uv9.jpg
http://img101.imageshack.us/img101/470/puawska2dv8.jpg
http://img526.imageshack.us/img526/7453/puawska3ym5.jpg

Jaszczomp
November 28th, 2007, 08:56 AM
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=da95635a31d8bc67
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=da95635a31d8bc67


Jeżeli uważasz że te ulice są tej samej szerokości to chyba masz coś ze wzrokiem. Budynek pracowników nie był odsunięty tylko sama ulica została poszerzona w stronę torów

Nie będę tu dalej się z Tobą spierał bo najzwyczajniej mi się nie chce, dodatkowo dam Ci mały cytat który jako znawca z pewnością znasz:

Stan niektórych ulic jest tak okropny, że pan oberpolicmajster uznał za konieczne natychmiast zamknąć dojazd do dworca i stacji Terespolskiej przez część ulicy Targowej i ulicę Bezimienną - Kurier z 1908r.

Ta bezimienna to właśnie dzisiejsza Kijowska bo dopiero w latach 20 dostała nazwę i jako-takie utwardzenie, wcześniej to był zwykły zagon a cały ruch szedł w Brzeską.

deamon82
November 28th, 2007, 03:00 PM
1.Nie napisałem takie same, a zbliżone (jeśli chodzi tobie o porównanie obecnej Targowej i Kijowskiej), czytaj uważniej.
2.Jeśli chodzi o poszerzenie Kijowskiej, to poszerzono ją nieznacznie w stronę Ząbkowskiej, a nie torów. Prosto to nawet wywnioskować z ortofotomap, do których podałeś linka. No i zdjęcia do tej dawnej, a do tej dzisiejszej ortofotomapy zostały wykonane pod innym kątem.
3.Masz trefne informacje, bo w 1908 to Kijowska nazywała się Sokola. http://www.trasbus.com/planywarszawy/1908/272.jpg (radzę poczytać ,,Dzieje Pragi")

lkmiec
November 29th, 2007, 11:34 AM
http://bi.gazeta.pl/im/5/4253/m4253055.jpg

"Miasto wybralo projektanta poszerzonej ul. Prostej. W miejscu fragmentu hali dawnej fabryki Norblina powstanie druga jezdnia.
Waskie gardlo na ul. Prostej od ronda Daszynskiego do ronda ONZ mialo zniknac juz dawno. Ulica zweza sie tu do jednego pasa w kazdym kierunku i wygina sie w luk, omijajac dawna fabryke Norblina. Zarzad Drog Miejskich wybral wlasnie projektanta poszerzenia Prostej. Firma Kom Projekt z Makowa Mazowieckiego ciagu 18 miesiecy musi nie tylko przygotowac dokumentacje, ale takze zdobyc pozwolenie na budowe. Poszerzanie Prostej zacznie się w 2009 roku i skonczy rok pozniej. Zeby zbudowac druga jezdnie, konieczne będzie wyburzenie fragmentu hali Norblina. Przystal juz na to konserwator zabytkow."

wonsbelfer
November 29th, 2007, 12:49 PM
http://bi.gazeta.pl/im/5/4253/m4253055.jpg

"Miasto wybralo projektanta poszerzonej ul. Prostej. W miejscu fragmentu hali dawnej fabryki Norblina powstanie druga jezdnia.
Waskie gardlo na ul. Prostej od ronda Daszynskiego do ronda ONZ mialo zniknac juz dawno. Ulica zweza sie tu do jednego pasa w kazdym kierunku i wygina sie w luk, omijajac dawna fabryke Norblina. Zarzad Drog Miejskich wybral wlasnie projektanta poszerzenia Prostej. Firma Kom Projekt z Makowa Mazowieckiego ciagu 18 miesiecy musi nie tylko przygotowac dokumentacje, ale takze zdobyc pozwolenie na budowe. Poszerzanie Prostej zacznie się w 2009 roku i skonczy rok pozniej. Zeby zbudowac druga jezdnie, konieczne będzie wyburzenie fragmentu hali Norblina. Przystal juz na to konserwator zabytkow."

wreszcie.

Marco Polo
November 29th, 2007, 03:42 PM
SUper wiadomosc!!!
Rajstopy elastyczne!!!

lkmiec
November 29th, 2007, 05:59 PM
a to ci dopiero news (ze strony ZDM):

"Poszerzanie al. Wilanowskiej

Zarzad Drog Miejskich podpisal z konsorcjum Azet sp. z o.o. i Partner Elkab umowe na opracowanie projektu budowlanego na budowe drugiej jezdni al. Wilanowskiej na odcinku od ul. Woloskiej do al. Niepodleglosci. Koszt wykonania projektu wraz z uzyskaniem pozwolenia na budowe wyniesie 771 000 zl. Prace wynikajace z umowy konsorcjum wykona w ciagu 18 miesiecy. Rozpoczecie budowy planowane jest na koniec 2009 r.

Trwaja też prace zwiazane z budowa drugiej jezdni al. Wilanowskiej pomiędzy ul. Sobieskiego a Dolina Sluzewiecka. W grudniu 2007 r. firma projektujaca ma wystapic o pozwolenie na budowe, natomiast w drugim kwartale 2008 r. planowany jest wybor wykonawcy prac budowlanych."

timit
November 29th, 2007, 06:57 PM
a to ci dopiero news (ze strony ZDM):

"Poszerzanie al. Wilanowskiej

Zarzad Drog Miejskich podpisal z konsorcjum Azet sp. z o.o. i Partner Elkab umowe na opracowanie projektu budowlanego na budowe drugiej jezdni al. Wilanowskiej na odcinku od ul. Woloskiej do al. Niepodleglosci. Koszt wykonania projektu wraz z uzyskaniem pozwolenia na budowe wyniesie 771 000 zl. Prace wynikajace z umowy konsorcjum wykona w ciagu 18 miesiecy. Rozpoczecie budowy planowane jest na koniec 2009 r.

Trwaja też prace zwiazane z budowa drugiej jezdni al. Wilanowskiej pomiędzy ul. Sobieskiego a Dolina Sluzewiecka. W grudniu 2007 r. firma projektujaca ma wystapic o pozwolenie na budowe, natomiast w drugim kwartale 2008 r. planowany jest wybor wykonawcy prac budowlanych."

o prosze jakie dobre wiadomosci!:) tyle sie przymierzali i w koncu widac jakies konkrety:)

mikeleg
November 29th, 2007, 11:53 PM
Oby też z Wołoską wreszcie się coś ruszyło...

Arek
November 30th, 2007, 01:41 PM
http://bi.gazeta.pl/im/5/4253/m4253055.jpg

"Miasto wybralo projektanta poszerzonej ul. Prostej. W miejscu fragmentu hali dawnej fabryki Norblina powstanie druga jezdnia.
Waskie gardlo na ul. Prostej od ronda Daszynskiego do ronda ONZ mialo zniknac juz dawno. Ulica zweza sie tu do jednego pasa w kazdym kierunku i wygina sie w luk, omijajac dawna fabryke Norblina. Zarzad Drog Miejskich wybral wlasnie projektanta poszerzenia Prostej. Firma Kom Projekt z Makowa Mazowieckiego ciagu 18 miesiecy musi nie tylko przygotowac dokumentacje, ale takze zdobyc pozwolenie na budowe. Poszerzanie Prostej zacznie się w 2009 roku i skonczy rok pozniej. Zeby zbudowac druga jezdnie, konieczne będzie wyburzenie fragmentu hali Norblina. Przystal juz na to konserwator zabytkow."

Oby tylko projekt nie zakładał szarej parkingowej kostki bauma i biało-czerwonych słupków jako podstawowego budulca.

marcin m
November 30th, 2007, 01:57 PM
Oby tylko projekt nie zakładał szarej parkingowej kostki bauma i biało-czerwonych słupków jako podstawowego budulca.

Ze względu na depresyjną pogodę jaka w warszawi panuje przez 7 miesięcy w roku zaleca sie stosować słupki w kolorze biało czerwonym w celu pozytywnego oddziałowywania na psychikę srodowiska ludzkiego.

bogusz00
December 2nd, 2007, 09:36 AM
Ze względu na depresyjną pogodę jaka w warszawi panuje przez 7 miesięcy w roku zaleca sie stosować słupki w kolorze biało czerwonym w celu pozytywnego oddziałowywania na psychikę srodowiska ludzkiego.

To w takim razie cytat z Kazika (Cztery pokoje):
"Polacy są tak agresywni, a to dlatego, że nie ma słońca
Nieomal przez siedem miesięcy w roku, a lato nie jest gorące
Tylko zimno i pada, zimno i pada na to miejsce w środku Europy
Gdzie ciągle samochody są kradzione, a waluta to polski złoty"

Arek
December 2nd, 2007, 03:46 PM
To w takim razie cytat z Kazika (Cztery pokoje):
"Polacy są tak agresywni, a to dlatego, że nie ma słońca
Nieomal przez siedem miesięcy w roku, a lato nie jest gorące
Tylko zimno i pada, zimno i pada na to miejsce w środku Europy
Gdzie ciągle samochody są kradzione, a waluta to polski złoty"

Natura w tym przypadku jest całkowicie bez winy. Co więcej ostatnio nawet nas rozpieszcza - upalne lato, złota polska jesień itp.

Agresja wynika raczej z przestrzeni w jakiej żyjemy, przestrzeni dodajmy jaką sobie sami tworzymy i o która sami "dbamy". Za jej - jak na warunki europejskie - beznadziejny stan odpowiada w 100% człowiek.

A wracając do drogowej tematyki. Nie oczekuje na zmodernizowanej ul.Prostej chińskich granitów jak na KP, natomiast coś w tym stylu było by mile widziane: CHODNIK1 (http://farm2.static.flickr.com/1422/1195797816_1efbf1ef4d.jpg?v=0) CHODNIK2 (http://farm2.static.flickr.com/1302/1194913939_0917559887_o.jpg) CHODNIK 3 (http://images13.fotosik.pl/102/e1e5ad8c1acb91ed.jpg) zamiast uwielbianej przez warszawski zdm KOSTKI (http://lorenc.home.pl/wir/5.jpg)

Getysz
December 2nd, 2007, 04:53 PM
kostka może wg mnie być wtedy, gdy jest ona położona jak bóg przykazał. a nie że chłopaki z Piłatki położą kostke, udepczą nogą i miesiąc później wszystko się zapada i jest krzywe jak pieron. no ale alternatywnie chińskie granity oczywiście o niebo lepsze :)

bogusz00
December 2nd, 2007, 04:55 PM
Arek, ten cytat to czysta ironia z naszego pokrętnego tlumaczenia sie... brak estetyki w przestrzeni miejskiej to czesto nie brak pieniedzy tylko brak koncepcji, checi, konsekwencji itd. A to ze stawianie kretynskich slupków rodem z PRLu mozna wytlumaczyc depresyjną pogodą przez 7 miesiecy w roku to ponury zart :nuts:.. bo co nam pozostaje?
koncze bo o tym juz bylo wiele razy. :D

EDIT
Getysz - racja, nie wiem czy widziales, jak ostatnio ukladali na nowo chodnik przy Bitwy Warszawskiej. z tego co zauwazylem to wszystko na piasku kładli... nie jestem fachowcem, ale chyba piasek (nawet jako tako ubity) dosc szybko sie "zborsuczy" i bedą fale Dunaju. Poza tym, widzialem, jak gosciu (fachowiec) walil mlotkiem w studzienke (duza, prostokątna - chyba telekomunikacyjna) ktora byla na srodku chodnika. studzienka lekko wystawala ponad nową kostkę :D. mlotek mial pomóc wrócic studzience do wlasciwego poziomu!!! jedyne co mi sie podobalo to wyasfaltowana sciezka rowerowa

Getysz
December 2nd, 2007, 05:25 PM
nie widziałem niestety ale potrafie sobie to wyobrazić :) takich przykładów z resztą jest na bank kilkadziesiąt.

Arek
December 2nd, 2007, 11:32 PM
(...)A to ze stawianie kretynskich slupków rodem z PRLu mozna wytlumaczyc depresyjną pogodą przez 7 miesiecy w roku to ponury zart :nuts:.. bo co nam pozostaje?
koncze bo o tym juz bylo wiele razy. :D



W tym temacie polecam ciekawy artykuł o tym biało-czerwonym antybohaterze warszawskiej przestrzeni:

http://miejsca.org/2007/slupek-warszawski-czyli-pacholek-ludowy/

E2rdEm
December 3rd, 2007, 03:02 AM
jak ostatnio ukladali na nowo chodnik przy Bitwy Warszawskiej. z tego co zauwazylem to wszystko na piasku kładli...
A na czym chciałbyś kłaść chodnik? Na 20-cm podbudowie asfaltowej? :nuts:

nie jestem fachowcem, ale chyba piasek (nawet jako tako ubity) dosc szybko sie "zborsuczy" i bedą fale Dunaju.
Też nie jestem fachowcem, ale podbudowę pod nawierzchnię dobiera się w zależności od planowanych obciążeń. Chodnik jest przewidziany pod znikomie obciążenia, nie? A fale robią się wtedy, gdy jakaś ciężarówka pomyli chodnik z ulicą. :bash: Znam taki chodnik, gdzie parę lat temu jedna ciężarówka zechciała sobie nawrócić zahaczając o niego. Do dziś można odtworzyć jej dokładny tor jazdy. :mad2:

Arek
December 3rd, 2007, 10:40 AM
I ja nie jestem fachowcem, ale czytałem kiedyś - chyba nawet na tym forum - że na Zachodzie standardem jest, że przed układaniem kostki podkład z piasku wzmacniany jest odpowiednim materiałem spajającym/utwardzającym a nie tylko ubijany.

bogusz00
December 3rd, 2007, 11:26 AM
A na czym chciałbyś kłaść chodnik? Na 20-cm podbudowie asfaltowej? :nuts:
Też nie jestem fachowcem, ale podbudowę pod nawierzchnię dobiera się w zależności od planowanych obciążeń. Chodnik jest przewidziany pod znikomie obciążenia, nie? A fale robią się wtedy, gdy jakaś ciężarówka pomyli chodnik z ulicą. :bash: Znam taki chodnik, gdzie parę lat temu jedna ciężarówka zechciała sobie nawrócić zahaczając o niego. Do dziś można odtworzyć jej dokładny tor jazdy. :mad2:

Masz racje, ze podbudowe dobiera sie pod okreslone obciazenie, ale mam wrazenie, ze sam piasek pod kostką latwo sie wyplukuje (zwlaszcza na spadkach). mam to na swoim osiedlu, oddanym 3 lata temu, wiec chodniki są calkiem nowe. wrzuce pozniej kilka fotek. Najwieksze nierownosci zrobily sie w okolicy studzienki telekomunikacyjnej. Poza tym wiele razy widzialem, jak ukladali chodnik na podbudowie z piasku z domieszką cementu. wiec wydaje mi sie, ze skoro czesto tak robią to ma jakies uzasadnienie. :)
Generalnie, to chodzi mi o to, ze jak robią to powinni to robić z super jakością, a nie na odwal lub zbyt szybko (zeby zmiescic sie w terminie). Zresztą sam wiesz jak to jest - Al.Jerozolimskie sie klaniają i dyskusje, czy jest dobra temp. do ukladania nawierzchni. Pozdrawiam

mislaw
December 4th, 2007, 01:07 AM
Kostka i płyty chodnikowe układane na podsypce cementowo-piaskowej sa z dosc oczcywistych powodow odporne na działanie wody, a moze odporniejsze. Co moze zrobic woda z pieknym chodnikiem mozna zobaczyc pod ministerstwem finansów. Tam uważam był naprawde ladny chodnik bo z plytek 35x35 a nie z bauma. Tyle ze ulozony na piasku jak sie okazalo. Po czyszczeniu elewacji ministerstwa (piaskowanie z uzyciem duzej ilosci wody) niektore płytki stracily podbudowe i ladny chodnik poszedl sie kochac. Mamy to co zwykle. Pozatym przy okazji ostatnich deszczy widac ze w miejscu przystanku tez sie zapadl. Ogolnie jestem zdania ze wszystkie chodniki powinny byc na podsypce robione.

adamkr
December 4th, 2007, 09:42 AM
widzialem, jak gosciu (fachowiec) walil mlotkiem w studzienke (duza, prostokątna - chyba telekomunikacyjna) ktora byla na srodku chodnika. studzienka lekko wystawala ponad nową kostkę :D. mlotek mial pomóc wrócic studzience do wlasciwego poziomu!!!

Taka studzienka to dwie rury wchodzące jedna w drugą. Coś jak teleskop. Dolna jest zamontowana na stałe, górna może się wysuwać i chować, dodatkowo na górze jest przykrywa prostokątna. Typowo podczas montażu studzienka wystaje ponad poziom gruntu. Przy kładzeniu asfaltu, kostki, trawnika itp. należy studzienkę ustawić równo z gruntem, opierając przykrywę o podłoże. Najlepiej robi się to butem lub młotkiem. Sam taką studzienkę od kanalizacji w zeszłym roku montowałem na podwórku. Duże szanse, że to co widziałeś było jak najbardziej prawidłowe.

marcin m
December 4th, 2007, 12:20 PM
Panowie nie ma co mieć nadziei że jakość przestrzeni publicznej się polepszy w warszawie. ZDM przecież nie ma wpisane do statutu „ dbałość o estetykę” i ponoć z tego powodu nie jest w stanie zamawiać projektów remontów które dbają o estetykę.

Arkonada
December 4th, 2007, 02:20 PM
Lepiej późno niż wcale. Zaczęli coś grzebać !!

http://images33.fotosik.pl/68/646be22f5621bfda.jpg (www.fotosik.pl)

http://images30.fotosik.pl/121/b2cc3a1ba9528a4d.jpg (www.fotosik.pl)

Sławek
December 4th, 2007, 02:48 PM
^^

jak będę wracał do domu to zrobię zdjęcia komórką :D a światła mają tam powstać do niedzieli.

Marco Polo
December 4th, 2007, 02:50 PM
No dobrze, ale gdzie to jest i przy czym grzebia?

Sławek
December 4th, 2007, 02:55 PM
No dobrze, ale gdzie to jest i przy czym grzebia?

Al. KEN ws Dwonnicza, przy duuużym kościele.


BTW

----------------------------------------------------------------

Plany dzielnicy Ursynów odnośnie infrastruktury na rok 2008. Cytuję:


Łącznie Ursynów w 2008 roku do wydania ma 281 mln złotych. Za te pieniądze spróbuje zbudować:

- Druga jezdnia ul. Rosoła do Rosnowskiego (ale nie cała, bo jest tylko 3,8 mln)
- Druga jezdnia ul Nowoursynowskiej (kolejny fragment: 9 mln)
- Druga jezdnia al. KEN od Płaskowickiej do Belgradzkiej (7 mln)
- Remont i przebudowa ul. Baletowej (połowa: 6 mln)
- Początek prac przy ul. Rosnowskiego (skrót do Wilanowa: 1,5 mln)
- Dokończenie remontu ul. Herbsta (2,1 mln)
- Budowa ul. Makolągwy (fragment: 0,5 mln)
- Modernizacja ul. Dereniowej (5 mln)

- Początek prac przy domach komunalnych (1,25 mln)
- Przedszkole na Kabatach (10 mln)
- Remont boisk przy szkole na Dembowskiego (2,6 mln)
- Początek budowy parku przy Kopie Cwila (1,2 mln)
- Zakończenie budowy Areny Ursynów (5,9 mln)

Arkonada
December 4th, 2007, 03:39 PM
Al. KEN ws Dwonnicza, przy duuużym kościele.


BTW

----------------------------------------------------------------

Plany dzielnicy Ursynów odnośnie infrastruktury na rok 2008. Cytuję:


Łącznie Ursynów w 2008 roku do wydania ma 281 mln złotych. Za te pieniądze spróbuje zbudować:

- Druga jezdnia ul. Rosoła do Rosnowskiego (ale nie cała, bo jest tylko 3,8 mln)
- Druga jezdnia ul Nowoursynowskiej (kolejny fragment: 9 mln)
- Druga jezdnia al. KEN od Płaskowickiej do Belgradzkiej (7 mln)
- Remont i przebudowa ul. Baletowej (połowa: 6 mln)
- Początek prac przy ul. Rosnowskiego (skrót do Wilanowa: 1,5 mln)
- Dokończenie remontu ul. Herbsta (2,1 mln)
- Budowa ul. Makolągwy (fragment: 0,5 mln)
- Modernizacja ul. Dereniowej (5 mln)

- Początek prac przy domach komunalnych (1,25 mln)
- Przedszkole na Kabatach (10 mln)
- Remont boisk przy szkole na Dembowskiego (2,6 mln)
- Początek budowy parku przy Kopie Cwila (1,2 mln)
- Zakończenie budowy Areny Ursynów (5,9 mln)

Hehe no dobre dobre, ""spróbuje'' ciekawe co im wyjdzie z tego próbowania.
Co do KEN-u to sprawa prosta, żadnych parkingów do likwidacji nie ma, tylko wyznaczyć oś i jechać z koksem!!Ale pytanie czy już jest wykonawca?? czy dopiero szykują się z wyborem??

Mr X
December 4th, 2007, 07:59 PM
A to ci lipa. W przyszłym roku ma być gotowa ul. Poleczki z wiaduktem na Okęcie i okazuje się, że nie będzie jak do niej dojechać - nadal nie ruszają z ul. Poloneza.
Co do al. KEN to budowa drugiej jezdni jest zasadniczo zbędna (mam na myśli efekt komunikacyjny, a nie estetyczny). Dziwne, że do tej pory nikt nie wpadł na pomysł ustawienia zakazów skrętu w lewo wszędzie tam, gdzie nie ma osobnego pasa do skrętu w lewo. Ursynów ma na tyle rozwiniętą sieć uliczną, że bez problemu można wszędzie dojechać wykonując tylko skręty w prawo lub w lewo ale tylko na dużych skrzyżowaniach. Taka sytuacja od lat jest np. w al. Niepodległości. Kluczową sprawą dla poprawy komunikacyjnej w al. KEN jest skrzyżowanie z Surowieckiego/Beli Bartoka, gdzie wloty KEN powinny mieć po 4 pasy.
Jednak w kontekście ostatnich ‘usprawnień w ruchu’ na ul. Stryjeńskich - debile zamontowali 2 sygnalizacje świetlne i nie zlikwidowali zwężenia do 1 pasa ruchu w miejscu przejścia dla pieszych, co miało jakieś (choć wg mnie dość wątpliwe) uzasadnienie, gdy nie było tam świateł - wydaje się, że druga jezdnia KEN na odcinku Belgradzka - Płaskowickiej będzie jednak potrzebna. Cóż, okazuje się, że łatwiej zbudować drugą jezdnię niż odpowiednio zorganizować ruch.
Przy okazji Stryjeńskich wyłazi problem braku przedłużenia ul. Pileckiego uwalonego przez prywatę pewnych osób.
Cieszy modernizacja Dereniowej - jest ona w znacznie gorszym stanie niż była ul. Romera czy Herbsta. Pilnego remontu będzie wymagał jedynie wschodni odcinek ul. Ciszewskiego.

Z terenu ‘Zielonego Ursynowa’ tylko ul. Baletowa. Jej stan jest zły i wreszcie zauważyły to władze dzielnicy. Może wreszcie pojawi się wzdłuż niej chodnik, odwodnienie. Zapewne nie powstanie pas wyłączenia na Puławskiej ani bezpośredni łącznik Baletowa - Sporna (wyjazd na Puławską w stronę centrum).

Sławek
December 4th, 2007, 09:06 PM
Mnie zastanawia z tej listy tylko jedna pozycja:

Druga jezdnia ul. Rosoła do Rosnowskiego

Za ul. Wąwozową jest ul Relaksowa, a nie Rosoła.
Po co budować tam 2 jezdnie? Wg innych planów
ul. Rosnowskiego ma być skrótem do Wilanowa, obecnie to dróżka ziemna. Chętnie bym poznał jakieś szczegóły tej inwestycji, ale ZDM nic o niej nie wie - pytałem rzecznika.

Michler
December 4th, 2007, 10:57 PM
Wie ktoś o inwestycji apropo ulicy Nowolazurowa? I niedalekiej zachodniej nitce obwodnicy Warszawy? Sa jakieś wstępne plany? Bo jak narazie szukałem informacji, to tylko informacje ogólne są, że coś będą robić i takie tam.

Małe sprostowanie --> już trochę materiałów znalazłem i jak coś to mogę wrzucić linki jak ktoś będzie potrzebował

Poler
December 4th, 2007, 11:05 PM
Nie poruszalem sie samochodem po Warszawie prawie rok. Dzis odbylem trasę z Ursynowa na WAT i nazad.
Dziury od początku Łopuszańskiej i korek aż do Połczyńskiej. Chamskie wciskanie się na Dźwigowej, jazda pod zderzak, fatalny stan nawierzchni na Dźwigowej, masakryczne skrzyżowanie z Połczyńską. Lazurową już jakoś poszło prosto do Kaliskiego. Jazda trwała 1.5 godz. I jak tu mamy nie mieć najwyższego wskaźnika produkcji dwutlenku węgla. O stracie czasu nie wspomnę. Od czasu mojej ostatniej podróży tą trasą nic na lepsze się nie zmieniło, jest wręcz gorzej.
Za to mamy Euro. Będzie pięknie :bash:

bogusz00
December 4th, 2007, 11:16 PM
Wróce jeszcze na chwile do nowego chodnika wzdluz Bitwy Warszawskiej. Dzis zauważylem piekne, nowe, w cudownych kolorach, rewelacyjne...słupki ::bleep:
Ponizej dwie fotki zrobione komorką. EDIT: róg Bitwy/Grójecka
http://images34.fotosik.pl/69/d569f92c674fb12cmed.jpg

http://images25.fotosik.pl/120/f3e556cb340072c9.jpg

Z prawej widac wyasfaltawaną scieżke rowerową

PS. W temacie chodników ukladanych na piasku ---> Mialem zrobic i wrzucic fotki z mojego pokrzywionego chodnika osiedlowego, ale za szybko ciemno sie robi (nie chce biegac wieczorem z fleszem po osiedlu bo sąsiedzi pomyslą, ze to jakas depresja jesienna :nuts:) a poza tym kaluze wyschly i efekt juz nie ten.

Getysz
December 5th, 2007, 12:33 AM
zakładam się że po nowym roku kostka się zapadnie, bo jakoś patrząc na nią nie wywołuje we mnie pewności, że została położona fachowo...nie wiem czemu

BTW: słupki słupkami, dobrze że przynajmniej kierowcy nie będą korzystać z chodników jako parkingi. uważam że alternatywnie powinno się stwarzać parkinigi P+R i parkingi podziemne, zamiast udostępniać chodniki samochodom - w końcu to chodniki a nie "postojniki" :)

Arek
December 5th, 2007, 12:55 AM
Kolejna granica została przekroczona. Dla ludzi z ZDM-u nie ma żadnych świętości.


http://bi.gazeta.pl/im/3/4089/m4089863.gif

Słupek i słup nie dla zabytku

I znowu miasto urządzają nam drogowcy! Na rogu reprezentacyjnych Alej Ujazdowskich i Pięknej wyrosły słupki uniemożliwiające parkowanie samochodów. Grube, w biało-czerwone paski.

Słupki jak słupki. Ani ładne, ani brzydkie. Ale do zabytkowej przestrzeni Traktu Królewskiego mają się jak pięść do oka. Ich pojawienie się w tym miejscu, podobnie jak wyrastające w niekontrolowany sposób słupy z reklamami, świadczy o tym, że władze miasta zupełnie nie radzą sobie z zaśmiecaniem przestrzeni miejskiej. Te słupki dosłownie porażają w najbliższym sąsiedztwie pięknego, neorenesansowego pałacu Poznańskich. Pałac to artyzm, architektura wysokiej klasy z połowy XIX w. Słupki to wytwór prymitywnego myślenia o mieście.

A przecież trzeba tak niewiele. Już ładnych parę lat temu na zabytkowych ulicach zaczęto ustawiać żeliwne słupki z syrenką. Nie szokują urodą, ale też nie wprowadzają dysonansu. Chcę wierzyć, że w niedalekiej przyszłości chodniki wzdłuż Alej Ujazdowskich będą remontowane, a ich urządzeniem zajmą się architekci, nie zaś branżowcy od nawierzchni. I że pojawią się elementy małej architektury charakterystyczne tylko dla tej ulicy. Już wymieniono tu latarnie na nowe - stylizowane na pastorałki, z pięknymi kloszami dającymi jasne światło.

Trudno jednak mieć nadzieję. W ciągu kilku ostatnich miesięcy z trawnika przy Wiejskiej wyrosły trzy słupy reklamowe. Pełne pogardy dla zasad estetyki naigrywają się z sąsiedniego pomnika Armii Krajowej. Obrażają go, reklamując staniki i proszki do prania. Aż się prosi, by posłowie, patrząc na nie z okien budynków sejmowych, uchwalili ustawę o zakazie reklamy wielkoformatowej w mieście. Podobne chwasty szpecą plac Na Rozdrożu. To okrągły słup reklamowy firmy Ströer i prymitywna reklama baru nad wejściem do przejścia podziemnego. Może i stosowna na bazarze, ale na pewno nie przy Alejach Ujazdowskich, jednej z najpiękniejszych ulic miasta.

Jerzy S. Majewski

Getysz
December 5th, 2007, 01:01 AM
co o tym sądzicie ?

http://um.warszawa.pl/infokorki/index.php

Poler
December 5th, 2007, 02:28 AM
Wróce jeszcze na chwile do nowego chodnika wzdluz Bitwy Warszawskiej. Dzis zauważylem piekne, nowe, w cudownych kolorach, rewelacyjne

Te słupki przeciwczołgowe ustawiają teraz wszędzie na potęgę. Nie wiem czy kupili na 10 lat do przodu w przetargu w atrakcyjnej cenie te rury czy to jakaś wizja kolejnego matoła z ZDM-u. Jedynym pozytywnym akcentem jest tylko to że w końcu chodniki będą służyły pieszym. Ale gdyby straż miejska działała sprawnie, wywoziła wozy i karała mandatami to byloby jak w Szwecji czy Niemczech - nikt sie tam nie odwazy na zakazie parkowac. Poza tym obowiązuje w Polsce cały czas chory kodeks drogowy mówiący o możliwości parkowania na chodniku. To powinno zostać zmodyfikowane jak najszybciej. Tego nigdzie indziej w Europie nie ma. Nawet w Moskwie nie widziałem takich sytuacji jak w Warszawie - wszędzie kur... samochody, na każdym chodniku, cypelku, zebrze, przejściu i już zupełnie legalnie na trawniku. Ręce opadają jak się na to patrzy. Niżej moja piękna fotka firmy zajmującej się utrzymaniem zieleni - gratulacje.

http://img521.imageshack.us/img521/1378/zielenfs2.jpg

mikeleg
December 5th, 2007, 02:48 PM
^^ Jeden kosztuje 30zł...ot co

Arek
December 5th, 2007, 04:46 PM
^^ Jeden kosztuje 30zł...ot co

Ciekawe czy wybrali tej biało-czerwony model w jakimś konkursie na uliczny mebel, czy po prostu jakiś urzędnik pojechał po pracy do Castoramy i wybrał coś taniego.

Poler
December 5th, 2007, 04:56 PM
Ciekawe czy wybrali tej biało-czerwony model w jakimś konkursie na uliczny mebel, czy po prostu jakiś urzędnik pojechał po pracy do Castoramy i wybrał coś taniego.

Nie wiem generalnie skąd się wzięła kolorystyka tych słupków ale jak patrzę wstecz to już po wojnie takie ustawiali czyli być może chodziło o przywiązanie do barw narodowych. Co do kosztów to na pewno nie jest brana pod uwagę kwestia zgodności z otoczeniem - cena decyduje w 100%. Gdyby ulice oraz uliczna infrastruktura były projektowane przez architektów być może inaczej by to wyglądało. Jak się do roboty bierze urzędnik to mamy kurnik. Nie wspomnę już przez grzeczność o tych okropnych barierkach na przystankach tramwajowych spawanych z kątownika u pana Stasia w warsztacie. To jest szczyt tandety.

marwoy
December 5th, 2007, 07:21 PM
Dlaczego tych słupków nie malują np. na jednolity kolor np. ciemnozielony ? To naprawdę wielka zagadka.

embercadero
December 5th, 2007, 09:08 PM
Zagadka moim zdaniem łatwa do rozwiązania - mają być maksymalnie oczojebne żeby o dowolnej porze dnia i nocy było je dobrze widać. Może to brzmieć dziwnie ale naprawdę słyszałem że częstość wjeżdżania baranów w te zielone a w biało-czerwone jest nieporównywalnie większa. Więc mają być oczojebne. A że biało-czerwone już były za PRLu to robią takie z przyzwyczajenia.

Poler
December 5th, 2007, 10:23 PM
Mogliby malować na zielono albo czarno a gorna czesc opryskac lakierem odblaskowym. To ze psuje to otoczenie przez caly dzien to juz nikt na to uwagi nie zwraca.

Marco Polo
December 6th, 2007, 12:40 PM
Albo chociaz do polowy szare a gora bordowa. To zestawienie byloby widoczne i w miare neutralno - eleganckie.

[BÉTON!BRUT!]
December 6th, 2007, 08:04 PM
Wiem ze nie o Warszawie, ale wrzucam aby wywołac dyskusje. Wg mnie megaciekawy artykul.

Wrocławski naukowiec broni ronda Reagana
Maciej Kruszyna*2007-12-05, ostatnia aktualizacja 2007-12-06 09:54

Tak się niefortunnie złożyło, że puszczenie ruchu tramwajów przez środek skrzyżowania na placu Grunwaldzkim nałożyło się na początek roku akademickiego i związane z nim nasilenie podróży. Rondo Reagana stało się głównym winowajcą korków w mieście. Niesłusznie.


Gdyby skrzyżowanie uruchomiono w czasie wakacji, nie wystąpiłyby te problemy. Warto sobie przypomnieć formę skrzyżowania sprzed remontu. Brak wydzielonych pasów do skrętu wzdłuż głównej osi, mniej pasów ruchu praktycznie na każdym wlocie, że o stanie nawierzchni nie wspomnę. Zupełnie niezrozumiałe jest więc twierdzenie, że przed remontem było lepiej.

Śmiem także twierdzić, że żadna bardziej wyrafinowana forma tego skrzyżowania, na przykład z tunelem, estakadą czy czymkolwiek tam jeszcze, nie zaoferowałaby lepszych warunków ruchu. Remont mostu Szczytnickiego, wąskie gardło Grunwaldzkiego, objazd przez Mickiewicza i Curie-Skłodowskiej niewątpliwie pogarszają warunki ruchu na rondzie Reagana. Bo główną przyczyną korków, mizernego tempa jazdy i codziennych problemów z dojazdem jest po prostu zbyt duża liczba aut na ulicach Wrocławia.

Policzmy: liczbę aut poruszających się w ciągu doby po ulicach miasta szacuję na około pół miliona. W większości to auta wrocławian i osób pracujących, uczących się czy robiących zakupy we Wrocławiu. Do tego dorzućmy auta firmowe, dostawcze i służbowe, turystów, gości oraz niebagatelny tranzyt.

Długość ulic w mieście przekracza dwa tysiące kilometrów, ale większość z nich to ulice boczne, dojazdowe, czasami nawet o nawierzchni gruntowej. Ruch z tych ulic dociera i kumuluje się na "układzie podstawowym", którego długość szacuję na około 500 km. Ulice mają po kilka pasów ruchu, możemy przyjąć na przykład średnio pięć pasów, więc na jedno auto przypadnie pięć metrów. To akurat tyle, ile potrzeba na pojazd stojący, bo poruszający się zabiera już większą przestrzeń. Jeżeli więc większość pojazdów zechce przemieszczać się mniej więcej w tym samym czasie, to z uwagi na brak miejsca na ulicach prędkość ruchu niebezpiecznie zbliży się do zera. I dlatego stoimy w korku.

W powyższym rozumowaniu jest sporo uproszczeń oraz szacowania liczb, ale skala problemu jest zachowana. Co zrobić, aby można było przemieszczać się szybciej? Załóżmy, że zbudujemy 100 km nowych tras. Całkiem ambitny to plan przekraczający wszystkie inwestycje planowane na najbliższe lata. A efekt? Długość dróg w układzie podstawowym wzrośnie o 20 proc. Tymczasem liczba aut może wzrosnąć o tyleż samo już w ciągu pięciu lat! Czy w tym czasie uda się zbudować 100 km nowych ulic? Jak widać, tempo przyrostu długości tras raczej nie nadąża za tempem przyrostu ruchu. Nie uda się więc skutecznie powiększyć przestrzeni drogowej - korki nadal będą nas nękać.

Jedynym wyjściem jest zapewnienie możliwości alternatywnych sposobów podróżowania po mieście. Mam na myśli całą gamę dostępnych środków: szybki i omijający korki transport zbiorowy, atrakcyjne trasy dla pieszych i rowerzystów, rozwiązania łączące różne środki transportu ("Park and Ride", "Bike and Ride"). Transport alternatywny wobec samochodu powinien obejmować nie tylko obszar miasta, ale i jego okolice, z których dziś płyną do miasta strumienie aut osób, które nie mogą podróżować inaczej. Należy wykorzystać wszelkie znane rozwiązania, jak kolej aglomeracyjna, do której można dojechać mikrobusem wzywanym z domu przez telefon, czy systemy taryfowe i rozwiązania biletowe zachęcające do pozostawienia auta przy domu. Różnorodne rozwiązania z powodzeniem funkcjonują na całym świecie, a nawet zawitały już do niektórych polskich miast. Ofertę podróży alternatywną wobec samochodu należy nie tylko stworzyć, ale także aktywnie ją wypromować i umiejętnie sprzedać.

Cały ten ogrom działań wymaga znacznego przyśpieszenia (nie wystarczy jedna nowa trasa tramwajowa planowana do uruchomienia na przestrzeni najbliższych lat czy wstępne plany kolei aglomeracyjnej albo biletu elektronicznego). Przy braku szybkich, różnorodnych, konsekwentnych i skoordynowanych działań zakorkowanie miasta będzie się tylko nasilać, nawet przy zakończeniu głównych remontów i uruchomieniu obwodnic. Dopiero skłonienie mieszkańców do przesiadania się z auta na alternatywne środki transportu pozwoli na złagodzenie zatłoczenia ulic. Także na rondzie Reagana.



*Maciej Kruszyna - pracownik naukowy Katedry Dróg i Lotnisk Politechniki Wrocławskiej.


Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

PLH
December 6th, 2007, 08:32 PM
Rzeczywiście bardzo ciekawy artukuł, jenak według mnie jego wydźwięk jest nastawiony GŁÓWNIE na ograniczenie ilości samochodów w mieście, a moim zdaniem nie należy popadać w skrajności i kazać wszystkim jeździć autobusem lub na rowerze - nowe drogi w mieście też są potrzebne. Jednak mimo to idea bardzo słuszna!:)

adamkr
December 6th, 2007, 09:50 PM
jego wydźwięk jest nastawiony GŁÓWNIE na ograniczenie ilości samochodów w mieście, a moim zdaniem nie należy popadać w skrajności i kazać wszystkim jeździć autobusem lub na rowerze - nowe drogi w mieście też są potrzebne.)
No, w skrajności to Ty popadasz. ;-) Nie chodziło o to, żeby wszystkich zachęcić do przesiadki na zbiorkom. Wystarczy część. A to już da bardzo dużo. Wystarczy zobaczyć ruch w wakacje