View Full Version : [Gorzów Wlkp.] Inwestycje


Pages : [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11

marpa
September 5th, 2005, 06:03 PM
http://www.radio.szczecin.pl/media/menu/a2.jpg
2005-09-05, Piotr Tolko

Koreańczycy w Gorzowie
- ważą się losy inwestycji

Dziś dowiemy się czy koreański koncern Hankook zainwestuje w Gorzowie ponad pół miliarda Euro. Do godziny 12 Koreańczycy mają dać polskiemu rządowi ostateczną odpowiedź. W tej chwili Hankook rozważa tylko dwie propozycje - Polski i Węgier. Jeżeli Hankook wybierze polską ofertę, to na pewno zainwestuje w Gorzowie. Koncern chciałby wybudować swoje centrum produkcyjno dystrubucyjne na powierzchni blisko 100 hektarów. Gorzów odpowiada Koreańczykom z kilku względów. Przede wszystkim chodzi o skomunikowanie z resztą kraju i Niemcami, oraz kadrę z dawnej fabryki chemicznej - Stilonu. Inwestor planuje zatrudnienie ponad 1,5 tysiąca osób. Teren pod fabrykę firma otrzyma za symboliczne 1 euro, a dzięki Kostrzyńsko - Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej firma może liczyć na ulgi w podatkach.

Darek_W
September 5th, 2005, 06:12 PM
Dziś na pewno się tego nie dowiemy.

hif
September 6th, 2005, 12:48 PM
Gorzów GO!!! :cheer: :cheer: :cheer: :cheer:

w końcu za jakiś czas wrócisz do Wlkp przecież ;)

aha...ci Koreańczycy nie brali pod uwagę także jakiejś gminy pod Wrockiem czasem? Bo tak chyba kiedyś podawali w mediach. A teraz jest napisane, że w rachubę wchodzi Gorzów i jakieś węgierskie miasto..

mikeleg
September 6th, 2005, 12:53 PM
Kobierzyce pod Wrocławiem wycofały się z rozmów z Hankook.

DonDiegoDeLaVega
September 6th, 2005, 04:43 PM
no i co-wiadomo cokolwiek? cos cicho o tej inwestycji...

Darek_W
September 6th, 2005, 06:18 PM
PAIiIZ: Oferta dla Hankook wygasła

Warszawa, 06.09.2005 (ISB) – PAIiIZ wycofuje się z negocjacji dotyczących otrzymania bezpośredniego wsparcia finansowego dla spółki Hankook Tire Manufacturing ze względu na wygaśnięcie terminu ważności oferty agencji dla koreańskiego producenta opon.
Agencja podała także, że wygaśnięcie terminu ważności oferty dla Hankooka nie oznacza, że Polska nie jest zainteresowana ulokowaniem w naszym kraju nowej fabryki opon koreańskiego potentata.

„W dalszym ciągu Agencja podtrzymuje gotowość udzielenia wsparcia w formie przekazania wybranej działki za symboliczna opłatą, objęcia wybranej lokalizacji strefa oraz zwolnienia inwestycji z podatku od nieruchomości. Agencja wycofuje się natomiast z dniem dzisiejszym z wszelkich negocjacji dotyczących możliwości otrzymania bezpośredniego wsparcia finansowego” – czytamy w komunikacie.

W lipcu br. PAIiIZ wystąpił do inwestora z propozycją ponownego rozważenia Polski jako potencjalnej lokalizacji dla nowej fabryki opon koncernu. W maju br. Hankook ogłosił, że lista potencjalnych lokalizacji nowej fabryki opon została ograniczona do Słowacji i Węgier.

Według agencji powodem wznowienia rozmów było otrzymanie informacji o odrzuceniu przez słowacki rząd wynegocjowanego z inwestorem pakietu pomocy. Nowa oferta strony polskiej różniła się od poprzedniej wysokością grantów finansowych oraz nową listą potencjalnych lokalizacji.

„Wartość zaoferowanego przez polską stronę wsparcia gotówkowego wyniosła ok. 1 mln euro. Inwestor zadeklarował, że wybór lokalizacji w Polsce będzie możliwy przy otrzymaniu grantu finansowego na poziomie 10% nakładów inwestycyjnych, czyli o wartości ok. 50 mln euro” – czytamy w komunikacie.

Na wniosek PAIiIZ i Ministerstwa Gospodarki i Pracy system finansowego wsparcia inwestycji został zmodyfikowany, co pozwała obecnie oferować inwestorom większe granty gotówkowe. Ich wysokość jest uzależniona od ilości utworzonych nowych miejsc pracy oraz wartości inwestycji.

„Po wznowieniu rozmów, inwestor koreański przedstawił nowe parametry inwestycji, zmniejszając jej wartość oraz ilość planowanych miejsc pracy - z 2500 do 1600. Pakiet zaproponowany inwestorowi przez PAIiIZ składał się z czterech elementów: grantu finansowego na utworzenie nowych miejsc pracy, możliwość zakupu za symboliczne 1 euro jednej z trzech zaproponowanych działek: w Gorzowie Wielkopolskim, Goleniowie i Radomsku, objęcie wybranej lokalizacji specjalną strefa ekonomiczna oraz zwolnienie inwestora z obowiązku zapłacenia podatku od nieruchomości” – czytamy także.

Według agencji ze względu na fakt, iż zaoferowany pakiet osiągnął maksymalną, racjonalną z ekonomicznego punktu widzenia, wartość intensywności oraz udziału wsparcia gotówkowego, a także dlatego, że inwestor miał możliwość podjęcia decyzji w oparciu o uprzednio przeprowadzone analizy, strona polska określiła nieprzekraczalny termin ważności oferty.

ISB, Onet 16:43

Darek_W
September 6th, 2005, 06:22 PM
Hankook po raz kolejny pokazał, że nie jest wart zachodu i że nie traktuje poważnie Polski i Polaków :( :grrr:

Dobrze, że Kobierzyce wycofały się z oferty dla tego inwestora! Postawili na dobrego "konia, czyli na LG/Philips. Dla Hankooka szkoda było takiej pięknej działki...

Tommy
September 7th, 2005, 11:14 AM
No ale Hankooka też będzie szkoda jak ostatecznie pójdzie na Węgry!
Trzeba zrobić tyle ile można żeby jednak został w Polsce!

Darek_W
September 7th, 2005, 08:02 PM
Hankook raczej nie

Decyzja LG.Philips LCD zbiega się z prawdopodobnym fiaskiem budowy w Polsce fabryki opon koreańskiego koncernu Hankook Tire Manufacturing. Nie przystąpił w wyznaczonym przez rząd terminie do rozmów, przez co stracił ofertę gotówkowego wsparcia inwestycji w wysokości 6 mln euro.

– Teraz możemy zaproponować jedynie działkę za darmo i pomoc z tytułu działalności w specjalnej strefie ekonomicznej – powiedział „GP” Sebastian Mikosz, wiceprezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ). Dodał, że agencja nie będzie podbijać stawki dla zachęcenia Koreańczyków.


Zasłona dymna

Urzędnicy, którzy znają szczegóły negocjacji z producentem opon, nieoficjalnie przyznają, iż rzeczywistym celem, który teraz wybrał koncern, są Węgry. Powrót do rozmów z Polską miał jedynie przygotować grunt pod negocjacje z Budapesztem, wymóc na nim większe ustępstwa, czyli większą gotówkę na wsparcie inwestycji.

Ministerstwo Gospodarki i Pracy nie ukrywa zresztą, że nie jest to inwestor, o którego należy szczególnie zabiegać.

– Mamy dużo ciekawsze projekty niż Hankook, które możemy wesprzeć finansowo – oznajmia Marcin Kaszuba, wiceminister gospodarki.

Dla resortu gospodarki inwestycje w produkcję nie są już priorytetem. Najważniejszy jest transfer nowoczesnych technologii oraz rozwój centrów badawczych i nowoczesnych usług.

Adam Woźniak
"GAZETA PRAWNA - GAZETA GOSPODARCZA"

tomek-ostrowiec
January 23rd, 2006, 12:47 PM
http://portalik.home.pl/images/zoom/ASKANA/viewsize/dzienny_06.jpg (cytat)
Szanowni Państwo !
Z przyjemnością informujemy o podpisaniu pierwszych umów najmu w Galerii Askana. Kontrakty zostały zawarte z siecią delikatesów spożywczych Bomi oraz z firmą Kinoplex Sp. z o.o. BOMI to sieć polskich delikatesów spożywczych obejmująca obecnie 15 lokalizacji w pięciu miastach. W gorzowskiej galerii market spożywczy funkcjonować będzie na powierzchni 2.300 m2,. Klienci BOMI cenią sobie wygodę, którą stwarza fakt dostępności wszystkich produktów pod jednym dachem - od tych wyszukanych i egzotycznych po niezbędne i codzienne.

Kinoplex Sp. z o.o. to polski operator kinowy obecny na rynku od ponad 10 lat posiadający swoje obiekty m.in. w Warszawie, Gdańsku, Kielcach, Opolu. Spółka zawarła umowę na wynajem 2.000 m2 powierzchni pod nowoczesne, 5–salowe kino z 1200 miejscami.

Obecnie trwa etap wyburzania pozostałości po niedziałających już zakładach mięsnych. Inwestor zdecydował się pozostawić nie tylko zabytkową wieżę ciśnień z 1890 roku, ale również usytuowaną na skrzyżowaniu ulic Konstytucji 3 Maja i Estkowskiego kapliczkę, która zostanie wkomponowana architekturę Galerii. Mimo, iż nie jest to obiekt zabytkowy pozostanie, ponieważ mieszkańcy Gorzowa uważają, że jest potrzebna na tym ruchliwym i niebezpiecznym skrzyżowaniu. W ciągu najbliższych dwóch miesięcy ruszą prace budowlane kompleksu, złożonego z sześciu pawilonów wykończonych cegłą klinkierową. Pawilony oraz pasaże pomiędzy nimi będą pokryte przeszklonym dachem, gwarantującym odpowiednie doświetlenie i miłą atmosferę. Zakończenie inwestycji jest planowane na kwiecień 2007 r.
Inwestor, irlandzka spółka Caelum, kupił udziały w planowanym centrum handlowo-usługowym od austriackiej firmy deweloperskiej Raifeisen Evolution Project Development i samodzielnie kontynuuje inwestycję, dodatkowo ją uatrakcyjniając. Przy dokonywaniu transakcji obie firmy podjęły wspólną inicjatywę w zakresie wspomagania lokalnych ośrodków charytatywnych. Ustalony został trzyletni plan, na podstawie którego co roku pomoc finansową otrzymywać będą Ośrodek Wsparcia Rodziny w Gorzowie Wielkopolskim, oraz Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Gorzowie Wielkopolskim. Pierwsze raty zostały przekazane przed świętami Bożego Narodzenia. Za otrzymane pieniądze Ośrodek Wsparcia Rodziny ufunduje między innymi stroje sportowe dla drużyny piłkarskiej gorzowskiego domu dziecka. Życzymy sukcesów !
Schronisko za uzyskane środki zakupi między innymi kilkadziesiąt ton żwiru do wysypania boksów dla psów. Ze względu na usytuowanie schroniska na podmokłym terenie, podczas deszczów lub gdy poziom wód gruntowych się podnosi, zwierzęta stoją w błocie i aby utrzymać boksy w suchości, należy regularnie uzupełniać żwir, który znacznie lepiej przepuszcza wodę niż np. piasek.

Rendery:http://portalik.home.pl/images/zoom/ASKANA/viewsize/logo_nocny_02.jpg
http://portalik.home.pl/images/zoom/ASKANA/viewsize/dzienny_04.jpg
http://portalik.home.pl/images/zoom/ASKANA/viewsize/nocny_05_b.jpg
http://portalik.home.pl/images/zoom/ASKANA/viewsize/logo_nocny_03.jpg
http://portalik.home.pl/images/zoom/ASKANA/viewsize/logo_nocny_01.jpg
http://portalik.home.pl/images/zoom/ASKANA/viewsize/dzienny_05_.jpg
http://portalik.home.pl/images/zoom/ASKANA/viewsize/nocny_06.jpg

Bajer u mnie mogliby tak przebudować browar :wave: :wave: bo wyglada okropnie a jest z 800m od rynku. Plany sa aby go zburzyc i zbudowac browar
-z ładniejszej strony
http://www.um.ostrowiec.pl/kronika/zdjecia/planzp09122005_l.jpg
-z brzydszej strony
http://www.um.ostrowiec.pl/kronika/zdjecia/sascy_l.jpg

tomek-ostrowiec
January 23rd, 2006, 12:50 PM
Sorki ale lapsus-plany są aby zbudować pudełko pt.: KAUFLAND.Jak sie podoba Askana?

Cytryna
January 24th, 2006, 05:39 PM
Askana wyglada napewno lepiej niz Park 111 :) przynajmniej widac ze ma wiecej miejsac niz jest w Parku 111 i w tym czyms nowym otwartym naprzeciwko, bo tam to juz jest ciasno jak cholera :)

P.S masz jakas mapke aby na niej przedstawic miejsce powstania galeri Askany ??

maciekwr
January 24th, 2006, 07:55 PM
spoko, ale nazwa tragiczna... askana...

kaliszanin177
February 19th, 2006, 03:01 PM
Tak będzie wyglądać Galeria Askana budowana na miejscu byłych Zakładów Mięsnych.

Planowane otwarcie na Wiosnę 2007 r
http://www.gorzow24.pl/images/fotorelacje/2006-02-12-galeria-askana/1.jpg


http://www.gorzow24.pl/images/fotorelacje/2006-02-12-galeria-askana/2.jpg


http://www.gorzow24.pl/images/fotorelacje/2006-02-12-galeria-askana/4.jpg

http://www.gorzow24.pl/images/fotorelacje/2006-02-12-galeria-askana/5.jpg

http://www.gorzow24.pl/images/fotorelacje/2006-02-12-galeria-askana/11.jpg

MIKI
February 19th, 2006, 03:45 PM
No, no, no niezła!

milczacy
February 19th, 2006, 04:16 PM
Są już pierwsi najemcy.
Kinoplex - polska sieć multiplexów. W Galerii bedzie miała 5 sal.
Bomi - sieć delikatesów.

http://www.muratorplus.pl/17140_26347.htm

kotbehemot
March 1st, 2006, 10:32 PM
2 topiki zostały połaczone

mikeleg
March 2nd, 2006, 11:04 AM
Nazwa jakaś dziwna, co to znaczy? Może Galeria Astana byłaby lepsza :D ;)?

polska_immortalz
March 5th, 2006, 12:58 PM
o to z gazety wyborczej http://miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,3191892.html

- Może pan jutro zaczynać - powiedział prezydent Tadeusz Jędrzejczak wręczając Markowi Turley'owi, prezesowi irlandzkiej firmy Caelum S.A pozwolenie na budowę. Na terenie dawnej rzeźni Irlandczycy wybudują wielkie centrum handlowo-rekreacyjne Askana. Otwarcie w przyszłym roku

Budowa nie zacznie się wprawdzie od razu - do końca marca inwestor ma zdecydować się na generalnego wykonawcę - ale obecność nowej inwestycji widać już od dawna. Na terenie dawnych zakładów mięsnych ostała się tylko zabytkowa wieża ciśnień, a wszystkie pozostałe obiekty zostały wyburzone. Na ogrodzeniu placu budowy zawisły dziesiątki kolorowych plakatów promujących już przyszłe centrum. Inwestor ma już klientów na 4 tys. m kw. Jednym z nich jest m.in. sieć delikatesów BOMI. - To jedyny market spożywczy w centrum. Nie będzie więc kolejnych hipermarketów. Mamy tez umowę z firmą Kinoplex, która urządzi 5 sal kinowych na 1,2 tys. miejsc. To kino najnowszej generacji, jak w dużych miastach. Nawet trochę lepsze, bo Kinoplex poszedł do przodu z technologią nagłośnienia czy komfortu oglądania - mówi Agnieszka Tomczak-Tuzińska, szef marketingu w Caelum S.A. - Ze względów strategicznych na razie zawieramy umowy z większymi firmami. Pozytywnie zaskoczyło nas, że wiele poważnych firm sieciowych jest jak najbardziej zainteresowanych wejściem do Gorzowa. W Askanie nie zabraknie więc żadnej z liczących się polskich i światowych marek m.in. z branży mody i pokrewnych. Pewien procent powierzchni przeznaczymy również dla mniejszych, lokalnych przedsiębiorców. Także jeśli chodzi o gastronomię - dodaje.

Centrum Askana ma być nie tylko obiektem handlowym, ale też kulturalno rozrywkowym. Stąd poza sklepami właśnie multikino i 10 miejsc dla gastronomii: kafejek, restauracji, barów.

O to, aby klienci dobrze się czuli w Askanie zadbali projektanci. Nie będzie to zwykłe wielkopowierzchniowe centrum. - Składa się 7 samodzielnych budynków, tak ustawionych, że tworzy się miedzy nimi uliczka. Pokryta będzie szklanym zadaszeniem aby o każdej porze roku, przy każdej pogodzie mieć takie same możliwości i komfort. Będzie też dziedziniec z fontanną, którą można w razie potrzeby zamienić na scenę - opowiada Jolanta Wasztyn-Culicka, projektantka z warszawskiej firmy A.R.T. Group.

Do centrum będziemy mogli wjechać na wielopoziomowy parking od strony ul. Orląt Lwowskich, lub na wyższą kondygnację parkingu od strony ul. Bohaterów Warszawy. - Różnica poziomów między tymi ulicami wynosi aż 10 m - mówi architekt.

Architektura centrum będzie nawiązywała do dawnej zabudowy starej rzeźni, która liczyła sobie ok. 100 lat. Z tamtych budynków ostała się tylko wieża ciśnień. - Chyba tylko niewielu gorzowian miało okazję wejść na sam szczyt wieży i oglądać panoramę miasta. Teraz będzie to możliwe. W wieży będzie punkt widokowy i galeria sztuki - mówi Jolanta Wasztyn-Culicka.

W centrum Askana znajdzie pracę ok. tysiąca osób. Gorzowska Askana będzie jak miasteczko. - Będziemy potrzebowali 3,2 MW energii elektrycznej. Tyle właśnie wystarczy dla małego miasta - mówi Piotr Lenarciak z Ewaco, spółki deweloperskiej koordynującej inwestycję. W sierpniu 2007 roku obiekt powinien być gotowy.

Poz83
March 5th, 2006, 03:01 PM
spoko, ale nazwa tragiczna... askana...

Dlaczego tragiczna :D ? Co Ci się w tej nazwie nie podoba :D ?
A tak poza tym to sam jestem bardzo ciekaw kto i dlaczego nazwał tak tą galerię.

Darek_W
May 25th, 2006, 07:45 PM
Wyburzają stary browar


Artur Brykner 25-05-2006 , ostatnia aktualizacja 25-05-2006 17:02
GAZETA WYBORCZA


Ta inwestycja to barbarzyństwo. Jak urząd miasta mógł zgodzić się na wycinkę aż 144 drzew i zniszczenie zabytków architektury przemysłowej - mówi zdenerwowany Janusz Waszak z os. Młodych w Gorzowie.




Na miejscu drzew i zabytkowego browaru ma powstać supermarket. Obok osiedla, lubelska spółka Nestor wybuduje przy ul. Matejki centrum handlowe z marketem Kaufland.

O inwestycji pisaliśmy w ub. tygodniu, gdy okazało się, że wycięto ponad setkę drzew wycenionych na 2,2 mln zł. Aby nie płacić za wycinkę do Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska, inwestor został zobowiązany do nowych nasadzeń krzewów i drzew po zakończeniu budowy. Inwestor miał pozwolenie na usunięcie drzew, ale pospieszył się z wyrębem, łamiąc prawo o ochronie środowiska, zabraniającego wycinki w okresie lęgowym ptaków.

Wincenty Piworun, wojewódzki konserwator przyrody, zapowiedział skierowanie sprawy do prokuratury. - Wycięto w zasadzie park. Do 16 października drzewa nie powinny iść pod piły- tłumaczy Piworun.

Jeśli sprawa trafi do sądu, osobom, które zdecydowały o wycięciu drzew z gniazdami, grozi grzywna lub kara do 2 lat więzienia.

To jednak nie koniec problemów lubelskiego inwestora w Gorzowie. Kilka dni temu, gdy buldożery zaczęły wyburzać budynki poniemieckiego browaru Louisa Kohlstocka z 1906 r., zaprotestowali mieszkańcy pobliskiego osiedla. Janusz Waszak powiadomił prokuraturę. - Problem polega na tym, że kompleksu po browarze nigdy nie wpisano do rejestru zabytków. Stąd nic nie mogłem w tej sprawie zrobić - przyznaje miejski konserwator zabytków Jacek Stróżewski.

Nie przekonuje to mieszkańców osiedla. - Nie dość, że wycieli urokliwy fragment zieleni w śródmieściu, to teraz równają z ziemią zabytki. Te automatycznie powinny trafić do rejestru - mówi mieszkanka os. Młodych. - Wszystko dokumentujemy. Niektóre drzewa miały ponad sto lat i ponad dwa metry w obwodzie.

Firma Nestor postawi przy os. Młodych obiekt o powierzchni ok. 4 tys. m kw. Blisko połowę zajmie Kaufland, pozostałą powierzchnię sklepy i punkty usługowe.

Darek_W
June 2nd, 2006, 10:50 PM
Szykujemy ziemię dla inwestorów z Azji


Artur Brykner 01-06-2006 , ostatnia aktualizacja 01-06-2006 19:25
GAZETA WYBORCZA


Jest szansa, że inwestorzy z Japonii i Tajwanu postawią w Gorzowie fabryki. Dlatego trzeba powiększyć podstrefę ekonomiczną. W środę radni miejscy zgodzili się na przyłączenie do niej 52 ha ziemi.


Chodzi o tereny przy ul. Szczecińskiej, którymi interesują się m. in. inwestorzy z Azji. W ostatni piątek napisaliśmy o zaawansowanych negocjacjach, jakie kierownictwo Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej prowadzi z tajwańskim koncernem elektronicznym AOC i japońską firmą chemiczną Kawasaki Sanko Kasei. Obie firmy planują otworzyć w Polsce duże zakłady - Tajwańczycy monitorów ciekłokrystalicznych, a Japończycy fabrykę granulatów tworzyw sztucznych. Idące w setki mln euro inwestycje dałyby ok. 4 tys. nowych miejsc pracy.

Obie firmy są zainteresowane terenami gorzowskiej podstrefy. Co prawda nie wszystkie należą do strefy ekonomicznej, ale miasto, które kupiło cztery lata temu od Agencji Mienia Wojskowego ponad 500 ha poligonu graniczącego z terenami strefy, od razu zadeklarowało, że w przypadku pojawienia się dużego inwestora odda strefie część poligonu.

Przekazany strefie teren przy ul. Szczecińskiej należy częściowo do samorządu(11 ha), a częściowo(41 ha) do Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin "Małyszyn" (właścicielem jest Skarb Państwa). Radni przegłosowali w środę powiększenie strefy. Wiceprezydent Ewa Piekarz w uzasadnieniu uchwały wyliczała, że wytypowany obszar spełnia wymogi stawiane przez inwestorów. Jest zwarty, ma regularne granice, szybko można go uzbroić i co najważniejsze, można na nim wybudować duże (do 15 m wysokości) obiekty przemysłowe.

Obecnie pod Gorzowem, przy ul. Szczecińskiej pod inwestycje strefa ma 22,5-hektarową działkę, ale połowa jej powierzchni jest już zajęta. W sąsiedztwie chcą swoje zakłady stawiać inwestorzy z Azji. Tylko AOC lub KSK potrzebują pod fabryki łącznie z rezerwą po co najmniej 50 ha terenów. Przekazanie do strefy dwóch sąsiadujących ze sobą działek - miejskiej i IHAR - w sumie 52 ha - otwiera możliwości zainwestowania przez któregoś z ww. koncernów. Po zaakceptowaniu przez radnych przekazania tych terenów na cele inwestycyjne, całą operację musi jeszcze zaakceptować Rada Ministrów.

Przekazanie 52 ha terenu nie oznacza końca powiększania terenów strefy pod Gorzowem. W czerwcu powinno być jasne, czy azjatyckie koncerny na pewno u nas zainwestują. Do tego czasu władze miasta wstrzymały prace nad planem zagospodarowania przestrzennego dla przyległych do ul. Szczecińskiej terenów popoligonowych, bo nie wiadomo, czy inwestorzy nie będą potrzebowali więcej ziemi pod budowę swoich zakładów.

Darek_W
June 7th, 2006, 09:43 PM
Pierwsze murowanie w irlandzkiej Askanie


Dariusz Barański 07-06-2006 , ostatnia aktualizacja 07-06-2006 16:31
GAZETA WYBORCZA

- To wielkie przedsięwzięcie więc wziąłem największe kropidło jakie było na plebanii - żartował ks. Zbigniew Samociak, proboszcz parafii katedralnej. Wczoraj poświecił kamień węgielny pod budowę Galerii Askana, który następnie wmurowano w miejscu, gdzie będzie główne wejście do galerii.


Wczoraj inwestor, firmy budowlane i władze miasta podpisali akt erekcyjny, który następnie wmurowano na placu budowy Galerii Askana. To największy tego typu obiekt handlowy, jaki powstaje w regionie. Irlandzka spółka Caelum zainwestuje w budowę 25 mln euro. Wybuduje ją konsorcjum silnej kapitałowo firmy Mercury Engineering Polska i gorzowskiego Interbud-West. Otwarcie zaplanowano na koniec sierpnia przyszłego roku. - I tego terminu dotrzymamy. Natomiast w tej chwili mamy już podpisane umowy na 30 proc powierzchni. Za dwa miesiące powinna być zagospodarowana już połowa a do stycznia zakończymy komercjalizację galerii. Firmy, które znajdą się w galerii będą miały więc ponad pół roku na przygotowania, załatwienie wszelkich pozwoleń i adaptację pomieszczeń - mówi Agnieszka Tomczak-Tuzińska, szefowa marketingu w Caelum SA.

Na pewno w Galerii Askana będzie multikino, co potwierdził wczoraj wiceprezes Kinoplex SA Aleksander Walczak. Zdementował pogłoski, że firma ma kłopoty finansowe i zostanie przejęta przez innego udziałowca. - Prowadzimy rozmowy o połączeniu z innym operatorem, który ma obecnie jedno duże kino. My mamy 10 takich kompleksów w Polsce, w Gorzowie powstanie kolejny, o najwyższym standardzie i z pewnością pod marką Kinoplex - zapewnił. Oprócz Kinoplexu w galerii znajdą się delikatesy Bomi, oraz sieć CCC, która oprócz sklepu z obuwiem , znanym z innych sklepów tej sieci uruchomi również salon z obuwiem z wyższej półki. Będzie też Vero Moda - sklep włoskiej sieci z odzieżą dla dziewcząt i młodych kobiet stawiających na oryginalność, znana perfurmeria Douglas czy salon Prima Moda oferujący ekskluzywne obuwie wielu włoski marek. Czy te drogie salony znajdą klientów w Gorzowie? - Gorzów nie jest biednym miastem. Zachodnia część kraju jest z pewnością atrakcyjna niż ściana wschodnia. Natomiast w dużych miastach jest takie nasycenie ofertą handlową, że otwieranie kolejnych sklepów nie ma już sensu. Nasze badania pokazują, że nie trzeba obawiać się braku popytu. Liczymy też na bliskość Niemiec, gdzie wyjdziemy z kampanią promocyjną oraz miejscowości wokół Gorzowa. Jak pokazały badania gorzowianie są na tyle zdeterminowani, że do kina potrafili jeździć do Szczecina czy Poznania - mówi Agnieszka Tomczak-Tuzińska. W galerii będzie w sumie 110 sklepów różnych branż, 10 kawiarni i restauracji. Marketingowcy galerii rozważają też ulokowanie w galerii np. centrum medycznego i klubu fitness.

Galeria Askana to nie będzie zwykłe wielkopowierzchniowe centrum handlowe. Będzie składać się z siedmiu samodzielnych budynków, tak ustawionych, że tworzy się między nimi uliczka pod szklanym dachem. Będzie też dziedziniec z fontanną, którą można w razie potrzeby zamienić na scenę. Powstanie tu też pierwszy w mieście wielopoziomowy parking. Architektura centrum będzie nawiązywała do dawnej zabudowy starej rzeźni. Z tamtych budynków ostała się tylko wieża ciśnień, która będzie wieżą widokową. - To będzie takie maisto w mieście. Staramy się zachować postindustrialny charakter tego miejsca, stad klinkier i dużo metalu. Będą na przykład specjalnie wygłuszone metalowe schody - opowiada Agnieszka Tomczak-Tuzińska. W galerii znajdzie pracę ok. 1,2 tys. osób.

darius.
June 28th, 2006, 01:20 PM
Szykują się trzy duże projekty

Potwierdziły się informacje "PB" - w okolicach Kostrzynia zainwestują: tajwański TPV AOC, indyjski Arista Tubes i Arctic Paper.

608 mln zł inwestycji i 1720 miejsc pracy - takie efekty mają przynieść zmiany planowane w Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (KSSSE). Do strefy wchodzą tajwański producent monitorów TPV AOC i producent opakowań Arista Tubes, należący w 100 proc. do hinduskiego Effel Propack, a szwedzki Arctic Paper Kostrzyn rozbuduje zakład.

Największy jest projekt TPV AOC, producenta telewizorów i monitorów dla takich marek, jak Sony, Grundig czy HP. Tajwański koncern chce wybudować fabrykę w Gorzowie. O tym projekcie "PB" informował na początku miesiąca.

- Hurra, hurra, hurra! TPV AOC stworzy 1500 miejsc pracy, ale trzeba tu doliczyć jeszcze producentów tektury, styropianu, opakowań, podwykonawców (np. producentów obudowy do telewizorów czy pilotów). Razem będzie to 11 tys. miejsc pracy. Firmy będą zlokalizowane na 50 ha, mamy wydzielony teren - cieszy się Tadeusz Jędrzejczak, prezydent Gorzowa Wielkopolskiego.

Nieoficjalnie wiadomo, że rozpoczęcie produkcji przewidziane jest na przełom 2007 i 2008 r. W 2010 r. fabryka ma produkować 10 mln sztuk monitorów rocznie. Niewykluczone, że TPV AOC poinformuje o projekcie 10 lub 11 lipca.

PB

polska_immortalz
November 11th, 2006, 10:43 PM
„Przebudowa odcinka drogi krajowej nr 3 w Gorzowie Wlkp. – ulica Grobla – Most Staromiejski ”

http://www.gorzow.pl/photo/2821.jpg
http://www.gorzow.pl/photo/2822.jpg
http://www.gorzow.pl/photo/2823.jpg
http://www.gorzow.pl/photo/2443.jpg

polska_immortalz
November 11th, 2006, 10:58 PM
wszystko co buduje sie w Gorzowie.zdjecia relacje projekty.
http://www.gorzowlkp.blogspot.com/

Darek_W
November 12th, 2006, 05:58 PM
10 Listopada 2006

Ma służyć rozrywce

Hotele, place zabaw, parki rozrywki, a nawet lotnisko mogłyby powstać na byłym poligonie przy ul. Szczecińskiej. Miasto liczy na inwestorów.


- Dla nas największym wyzwaniem była skala. Na studiach robimy projekty na działki po 10 ha, a tu było aż 450 - mówiła w czwartek Magdalena Stefanowicz. Wraz z Maciejem Szpilewiczem zdobyła I nagrodę w ogłoszonym przez miasto konkursie na zagospodarowanie terenu na północ od ul. Szczecińskiej. Studencki zespół z Politechniki Gdańskiej dostał 8 tys. zł nagrody i zaproszenie do pracy nad docelowym planem przestrzennym. Wszystko w ramach unijnego programu ratowania zniszczonych obszarów po poligonach. Oprócz Polski uczestniczą w nim Niemcy, Szwecja, Litwa, Łotwa i Estonia.

Pola golfowe i lotniska


Plan wymyślony przez studentów zakłada, że najbliżej miasta znajdą się parki rozrywki, place zabaw, tereny rekreacyjne dla dorosłych i dzieci. W części środkowej byłego poligonu miałyby powstać hotele i restauracje. Natomiast w części najbardziej oddalonej od miasta projektanci widzą pola golfowe, boiska do innych gier, a nawet lotniska dla paralotni. Całość zamyka dziki zakątek dla miłośników natury.

Unia pomaga


Jak tłumaczyła naczelniczka wydziału urbanistyki Małgorzata Stróżewska, konkurs ma być wstępem do dyskusji nad planem zagospodarowania tego terenu. - Studenckie projekty mają ją tylko ułatwić. Chcemy, aby te tereny służyły nie tylko mieszkańcom Gorzowa, ale też przyciągnęły turystów - mówiła urzędniczka.
Na wykonanie nowego planu przestrzennego byłych poligonów potrzeba około 80 tys. zł. Prawdopodobnie powstanie w ciągu roku. Dopiero potem na były poligon będą mogli wkroczyć potencjalni inwestorzy.


RENATA OCHWAT

GAZETA LUBUSKA

polska_immortalz
December 9th, 2006, 12:11 AM
Już czas zrobić porządek w śródmieściu
Dariusz Barański
2006-12-07, ostatnia aktualizacja 2006-12-07 19:19
Za prawie 100 tys. zł miasto zamówiło studium urbanistyczne na temat całego śródmieścia. Studium pomoże wprowadzić ład architektoniczny do centrum miasta i zadbać o jego pozytywny wizerunek
Zobacz powiekszenie
Fot. Daniel Adamski / AG
Już dziś wszyscy są zgodni co do jednego: ul. Sikorskiego powinna być wyłączona z ruchu i przeznaczona dla pieszych. - W centrum należy podwyższyć zabudowę poprzez dobudowanie kondygnacji - uważa architekt Paweł Sierakowski
- Okazuje się, że łatwiej jest wybudować centrum edukacji artystycznej niż wyprowadzić parę gaci z ul. Hawelańskiej. Miasto musi mieć odwagę kształtować wygląd śródmieścia. Dziś mówi, że jak projekt jest zgodny z warunkami zabudowy, to nic nie można zrobić. A to nieprawda - mówi architekt Paweł Sierakowski. Podczas kampanii wyborczej Jacek Bachalski przedstawił śmiały plan całkowitej przebudowy centrum miasta. Również obecny prezydent ma plany wobec śródmieścia i po wybudowaniu obwodnicy miasta chce wyłączyć je z ruchu samochodów. Nikt do dziś nie wie jednak dokładnie, co w centrum jest możliwe, jakie trudności trzeba pokonać. W realizacji zamierzeń pomoże studium opracowywane przez Jeleniogórskie Biuro Planowania i Projektowania. Fachowcy zajmą się obszarem 135 hektarów między ul. Jancarza a rondem Santockim i między Wartą a ul. Mickiewicza. - Takie opracowanie nie wymaga ustawowych procedur jak plan miejscowy, więc nas nie krępuje w tym względzie, a jednocześnie pozwoli przestudiować trudne problemy, które spotykamy w centrum - mówi Małgorzata Stróżewska, naczelniczka Wydziału Urbanistyki Miasta. Celem studium będzie poprawa walorów użytkowych centrum, a także budowanie wizerunku miasta. - Centrum jest przecież reprezentatywne dla całego miasta. Jeśli jest wygodne, ładne i przyjazne, to taki daje też obraz o całym mieście - dodaje. Studium posłuży do opracowywania planów miejscowych, pozwoli wybrać te obszary, gdzie takie plany są najbardziej potrzebne i miasto ma dużo do stracenia, jeśli nie zostaną uchwalone. - Mając takie studium, zyskujemy pewną wizję całości. Coś może być szkodliwe, ale bez takiego opracowania wymyka się spod kontroli. Nie jest się bowiem w stanie tak szeroko analizować każdej decyzji. Będziemy więc wiedzieć od razu, jakie są powiązania komunikacyjne, jakie miejsca są ważne, gdzie powinny być akcenty, dominanty w odniesieniu do całego obszaru śródmieścia. I na tej podstawie można wprowadzać już twarde ustalenia - mówi naczelnik Stróżewska.

Studium ma określić miejsca pozytywne w centrum, które będą budować jego wizerunek i te władze miasta będą doceniać i rozwijać. Jednocześnie urbaniści wskażą miejsca, które to centrum degradują i wskażą sposoby ich usuwania. - Szkoda, że robi to biuro spoza Gorzowa. Jelenia Góra jest mniejszym miastem i leży daleko, a tu trzeba być stale na miejscu - mówi Paweł Sierakowski. Sam stawał do przetargu, bo taki projekt jako gorzowianinowi leży mu na sercu. - Dobrze jednak, że studium powstaje, ale jest co najmniej o 15 lat spóźnione - mówi Sierakowski. Gdyby taka wizja rozwoju centrum powstała wcześniej, nie doszłoby do chaotycznego sprzedawania nieruchomości. Dziś dochodzi do takich sytuacji, jak np. na ul. Hawelańskiej, gdzie nie można wypełnić śródmiejskiej zabudowy ze względu na prywatną własność.

Zmiany w centrum miasta są trudne ze względu na strukturę własności i istniejącą zabudowę. Pewne rzeczy są jednak możliwe. Jak widzą to dzisiaj architekci? - Przede wszystkim wyłączyć centrum z ruchu. Druga sprawa to podwyższenie zabudowy. Można to zrobić, dobudowując jedną lub dwie kondygnacje - uważa Paweł Sierakowski. Trzeba poprawić estetykę budynków. Nie przez oklejanie ich styropianem, lecz rzeczywiście upiększyć je poprzez dobudowanie ogrodów zimowych, duże okna itp. - Moim zdaniem trzeba również usunąć te parterowe pawilony na ul. Sikorskiego, a także wykupić partery i podwórka, przeznaczając je na usługi. Zniknie wtedy brud, bałagan, pijaństwo, a zyska się powierzchnie handlowe - mówi architekt.

Dla Romana Ropeli, który przez wiele lat opracowywał dla Gorzowa plany zagospodarowania, najważniejsza jest komunikacja. - Ulica Sikorskiego powinna być ciągiem pieszo-tramwajowym, podobnie jak ul. Chrobrego. W wolnych przestrzeniach nie należy już jednak inwestować. Natomiast autorzy studium nie powinni zastanawiać się, ile tu jeszcze wprowadzić w centrum usług, ale pokazać, ile miejsc parkingowych można zyskać. Parkingi to najważniejsza sprawa dla śródmieścia - mówi. Takie zespoły parkingów należałoby zaplanować w rejonie ul. Teatralnej oraz w okolicy dworców.

Studium urbanistyczne będzie gotowe w połowie przyszłego roku, ale Wydział Urbanistyki liczy, że już w trakcie jego powstawania gorzowscy architekci i planiści włączą się do dyskusji na ten temat.

http://miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,3779323.html

Syzyf
December 9th, 2006, 03:13 PM
Słyszałem o opracowwywaniu tego studium. Szkoda tylko, że robi je firma spoza miasta. Obawiam się, że ktoś z zewnątrz nie będzie czułe klimatu Gorzowa i zrobi jakieś barbarzyństwo z naszym centrum. Ale niewątpliwie cała idea jest słuszna - centrum musi być przebudowane, a najważniejszym priorytetem według mnie powinno być ograniczenie ruchu kołowego w centrum i budowa dużych parkingów w pobliżu. Ale to oczywiście najwcześniej po wakacjach - aż ukończą obwodnicę i budowę mostu Staromieskiego wraz z układem komunikacyjnym - Grobla - Przemysłowa.

Bardzo dobrze, że wzięli się za nasze Nowe Miasto. Podobno na obchody 750 lecia miasta wszystkie kamienice wzdłuż ulicy Chrobrego, Mieszka I i Łokietka mają być odremontowane. A jest ich ok. 70. W tym roku zaczęli remont 20. Szkoda, że w większości z nich to jedynie elewacje. Ale też nie tylko - tam gdzie wspólnota się dołożyła to ekipa remontowa wyremontuje też korytarze i tył budynków. Tak zrobiono m.in. z kamienicą byłego premiera Kazimierza Marcinkiewicza i jeszcze jedną kamienicą na ul. 30 stycznia.

polska_immortalz
December 23rd, 2006, 01:50 PM
http://bi.gazeta.pl/im/4/3808/z3808384X.jpg


Na narty do Gorzowa
Artur Brykner
2006-12-21, ostatnia aktualizacja 2006-12-21 17:35
To już nie są mrzonki. Naprawdę możemy mieć stok narciarski z dwoma wyciągami i tor saneczkowy. W przyszłym roku powstanie dokumentacja i wykonane zostaną pierwsze prace ziemne.
Zobacz powiekszenie
PROJ. LESZEK HORODYSKI
W poprzedniej kadencji gorzowscy radni z entuzjazmem komentowali pomysł budowy w mieście stoku narciarskiego z wyciągiem. Taki projekt w dzielnicy Wieprzycach zaproponował Marek Rzyczkowski, absolwent gorzowskiej PWSZ. Pod pomysłem podpisało się ponad tysiąc gorzowian.

Głównym problemem okazała się jednak lokalizacja. Górki na Wieprzycach to obszar chronionego krajobrazu i rezerwat przyrody. Miejski geodeta Jerzy Oleksiewicz, po rekultywacji nieczynnych składowisk śmieci i wyrównaniu terenów, od pewnego czasu miał kłopot ze wskazaniem inwestorom miejsca na zwózkę ziemi z budów. Aż znalazł nieużytki, które pod nawiezienie ziemi można będzie zagospodarować na tereny sportów zimowych. To ok. 30 hektarów tzw. "prochowni" tuż przy ul. Słowiańskiej.

Centrum Sportów Zimowych "Prochownia" - tak można nazwać inwestycję, która ma ruszyć w przyszłym roku. W budżecie miasta widnieje już jako "zagospodarowanie terenów popoligonowych w rejonie starej prochowni na cele sportowo-rekreacyjne".

Architekt Leszek Horodyski na zlecenie miasta opracował koncepcję zagospodarowania tego terenu. W 2007 r. planowane jest wykonanie dokumentacji technicznej oraz wstępne prace ziemne, związane z ukształtowaniem terenu pod budowę stoku narciarskiego i toru saneczkowego, wyciągów, tras pieszych i rowerowych oraz elementów infrastruktury niezbędnej do funkcjonowania kompleksu z parkingami i placem cyrkowym, który przeniesiono z ul. Żwirowej. W budżecie Gorzowa na 2007 r. zaplanowano na ten cel 300 tys. zł. - Pracujemy nad tym. Chcemy najpierw mieć pewność, że to miejsce spełnia wymogi niezbędne do uprawiania sportów zimowych - mówi prezydent Tadeusz Jędrzejczak. - Największy koszt prac, czyli usypanie kopca i wszystkie prace ziemne nam odpadną, bo tutaj przez najbliższe 2-3 lata byłaby zwożona nadwyżka ziemi z gorzowskich budów. Tereny ze stokiem narciarskim i saneczkowym to naturalne uzupełnienie oferty pobliskiej Słowianki z lodowiskiem.

Na szczycie zbocza usypany ma zostać kopiec, który podwyższy stok do ponad 90 m n.p.m. i zarazem będzie punktem widokowym. Potrzeba do tego ok. 670 tys. m sześc. ziemi. Usypanie wzgórza może zająć nawet trzy lata, bo np. w 2005 r. inwestorzy zgłosili miastu potrzebę zagospodarowania ok. 200 tys. m sześc. ziemi, która z braku miejsca na terenie miasta w części trafiła do starych żwirowisk i do lasów w sąsiednich gminach.

Z opracowanej koncepcji wynika, że lokalizacja stoku nie wymaga zbyt kosztownych inwestycji związanych z dodatkowym uzbrojeniem terenu i oświetleniem tras zjazdowych. Stok narciarski ma być wyposażony w dwa rodzaje wyciągów narciarskich: podwójny krzesełkowy - dla narciarzy korzystających z głównego stoku i talerzykowy - zlokalizowany w części stoku przeznaczonej dla początkujących narciarzy i saneczkarzy. Główny stok razem z kopcem miałby długość 205 m i średnie nachylenie 12 proc. (różnica poziomów ok. 35 m), odpowiadające nachyleniom niebieskich nartostrad. 93-metrowy stok dla początkujących miałby nachylenie ok. 9 proc. (różnica poziomów ok. 6 m).

Architekt Leszek Horodyski (jest narciarzem!) zaproponował pokrycie stoku sztuczną nawierzchnią szczotkową, aby można było korzystać z niego przez cały rok, niezależnie od pogody. W zimie stok byłby sztucznie naśnieżany i oświetlony.

W sąsiedztwie toru narciarskiego zaplanowany jest stok z polami do zjazdów saneczkowych w zimie. Obok niego zlokalizowany jest tor saneczkowy zimowo-letni, o długości 1037 m, wykonany ze stalowej rynny.

Całość kompleksu uzupełniają budynki socjalne z gastronomią, toaletami, wypożyczalnią sprzętu, parkingiem na 420 samochodów. Jest tu także miejsce na nowy plac cyrkowy, gdzie objazdowe cyrki mogłyby korzystać z zaplecza sanitarnego kompleksu.

- Jestem rękoma i nogami oraz nartami i kijkami za budową stoku narciarskiego w Gorzowie - mówi wiceprzewodniczący Rady Miasta Arkadiusz Marcinkiewicz z PiS, największego klubu opozycyjnego w radzie.

Pierwsze tory narciarskie z igielitową nawierzchnią powstały w latach 60. w Anglii. Najwięcej jest ich w Holandii, Szwajcarii i Niemczech. Tory budowane są najczęściej na sztucznie usypanych wzniesieniach, często zrekultywowanych hałdach śmieciowych. W Polsce są trzy kompleksy ze sztucznymi, całorocznymi stokami narciarskimi.

Narciarstwo na polskich nizinach

Malta-Ski, Poznań

Wysokość: 93 m, długość zjazdu: 150 m. Tor saneczkowy - 530 m. Dwa wyciągi: krzesełkowy i talerzykowy. Karnety 26-34 zł za godzinę.

Sucha-Góra, Bytom

Długość zjazdu: 300 m. Snowpark, tor saneczkowy. Trzy wyciągi orczykowe. Karnety - w dni powszednie 6,5-13 zł za godz., w weekendy 8,5-17 zł.

"Szczęśliwice", Warszawa

Wysokość stoku: 74,90 m, różnica poziomów: 44 m, długość zjazdu: 227 m, średnie nachylenie: 21 proc. Dwa wyciągi: krzesełkowy i talerzykowy.

Darek_W
January 3rd, 2007, 10:31 PM
Gorzów czeka na obwodnicę

Dariusz Barański 2007-01-02, ostatnia aktualizacja 2007-01-03 08:05
GAZETA WYBORCZA


Pierwszy rok nowej kadencji prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka będzie przebiegał pod znakiem wstęg i nożyczek. W minionym roku miał okazję co najwyżej wmurować kilka kamieni węgielnych i otworzyć bulwar. W kolejce do otwarcia AD 2007 czeka kilkanaście inwestycji, w tym długo oczekiwana obwodnica.


Sam prezydent mówił jeszcze podczas pierwszej kadencji przy okazji otwarcia nowego mostu: "Dopóki będę prezydentem, żadnych wstążek nie będzie. Nie będzie także wstążek przed wyborami. Nie będzie orkiestr. To ma służyć ludziom, a nie osobom, które te wstążki miałyby przecinać...". Różnie to bywało przez ostatnie osiem lat, bo były i wstęgi, i nożyczki, i fajerwerki. Ostatnio jednak zamiast nożyczek prezydent rzeczywiście chętniej używa miniaturki Dzwonu Pokoju - jubileuszowego gadżetu. A z okazji tegorocznego jubileuszu 750-lecia oddzwaniał będzie z pewnością ukończenie co najmniej kilkunastu małych i dużych budów.

Pierwsza będzie zapewne hala kupiecka na Górczynie. Wprawdzie nie miasto ją buduje, tylko sami kupcy, ale miasto wydatnie im w tym przedsięwzięciu pomogło. - Po Panoramie to dopiero druga tak duża inwestycja handlowa gorzowskiego biznesu w naszym mieście - twierdzi prezydent. Sukces kupców na Górczynie - a hala jest już prawie gotowa i tylko tygodnie dzielą handlowców od przeprowadzki w nowe miejsce - byłby potwierdzeniem, że polityka miasta wobec kupców się sprawdza. Z drugiej strony władzom ubyłoby części kłopotów, które od lat sprawia handel targowiskowy. Drugą część kłopotów z kupcami ma rozwiązać nowe targowisko przy ul. Cichońskiego, które już wkrótce ma zacząć działać. Dzięki temu będzie można przystąpić do remontu wschodniej części bulwaru. W tym roku nie ma tej inwestycji w budżecie, a z pewnością dobrze by było wybudować bulwar za unijne pieniądze. Być może więc powstanie na razie tylko projekt. Natomiast rozwiązanie kolejnego i ostatniego problemu z kupcami targowiskowymi - tym razem na Zawarciu - otworzy drogę do rozpoczęcia inwestycji przez Synergy Investment, które chce budować na terenie dawnego Ursusa kompleks handlowo-kulturalny. W tym roku prezydent z pewnością będzie chciał zakończyć przewlekający się konflikt sądowy, skonsumować 10 mln zł za atrakcyjną działkę i oficjalnie pobłogosławić rozpoczęcie budowy.

To wszystko jednak są drobiazgi w porównaniu z tym, na co gorzowianie czekają od lat. Chodzi o dwie inwestycje, które diametralnie zmienią charakter śródmieścia. Po pierwsze obwodnica zachodnia ma być gotowa jeszcze przed wakacjami. Tu ojców sukcesu będzie wielu: począwszy od byłego prezydenta Woźniaka, który zaczął projektowanie, do byłego premiera Marcinkiewicza, który bywał na rosnących estakadach. Obwodnica ma tak samo duże znaczenie dla kierowców jadących tranzytem, co dla mieszkańców, którzy wreszcie odpoczną od ciągłego ruchu ciężkich samochodów. I jeszcze jedno: wreszcie można będzie przystąpić do rewitalizacji śródmieścia. Istotnym elementem przywracania śródmieściu staromiejskiego charakteru będzie na pewno odnowiony most Staromiejski. Stylowy wygląd nadadzą mu kute balustrady i klinkierowe murki. Most, a wraz z nim i dwupasmowa ul. Grobla ma być gotowy na urodziny miasta 2 lipca.

Ale to nie wszystko. Prezydencki dzwonek zadźwięczy jeszcze na otwarcie drogi przez park Kopernika i dwupasmowego kawałka ul. Walczaka, które miasto buduje za swoje pieniądze.

W tym roku czeka nas też otwarcie miasteczka w mieście, czyli galerii Askana. Buduje ją najpoważniejszy inwestor, jaki od lat zjawił się w mieście, bo Irlandczycy wydadzą na galerię aż 100 mln zł. Wprawdzie to inwestycja handlowa, ale zdaniem prezydenta przyciągnie kolejnych inwestorów.

Na koniec 2007 r. inwestorzy (ale głównie mieszkańcy Gorzowa) będą mieli więc wszystkiego po trochu. Do nowego układu komunikacyjnego, Słowianki, teatru i galerii Askana z multikinem i kawiarenkami dołączy jeszcze nowa biblioteka. To inwestycja prowadzona przez marszałka, ale miasto również ma w budowie swój wkład. No i sala koncertowa, pierwsza część Centrum Edukacji Artystycznej. Kolejny rok prezydent od dawna zamierza przywitać przedstawieniem "Carmen". Czy mu się to uda? Zobaczymy.


.

Cytryna
January 4th, 2007, 12:40 PM
:banana:

bardzo sie ciesze ze w Gorzowie zaczyna sie cos dziac :]

P.S wie moze ktos co bedzie budowane na dzialce kolo parku 111 ?? zaraz przy tym budynku gdzie jest najbardziej znany lumpeks w Gorzowie ?
bo wyburzyli tam budynek i chyba szykuja sie do jakiejs budowy :]

Darek_W
January 5th, 2007, 08:42 PM
3 stycznia 2007 - 14:19

Holendrzy zainwestują w Gorzowie 5 mln euro

Spółka z kapitałem holenderskim zbuduje w specjalnej strefie ekonomicznej fabrykę części do maszyn. Ruszy jeszcze w tym roku.


High Tech Mechatronics Poland kupiła w strefie przy ul. Walczaka dwuhektarową działkę. Chce zainwestować ponad 5 mln euro i zbudować zakład produkujący ze stopów aluminium różne części do maszyn, a także kondensatory do klimatyzatorów oraz ramki wycieraczek samochodowych - informuje Krzysztof Dołganow, prezes Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Nowa fabryka stanie obok już pracującego w strefie niemieckiego zakładu, produkującego obwody drukowane. Ma ruszyć jeszcze w tym roku.

Pozwolenie na inwestowanie w gorzowskiej strefie dostało w sumie dziesięć firm. Pięć z nich już pracuje, zatrudniając 1,5 tys. osób. Tylko francuska Faurecia w minionym roku przyjęła prawie 300 nowych pracowników. W końcu minionego roku rząd powiększył obszar strefy do 900 ha. 27 fabryk zajmuje już 70 proc. powierzchni strefy. Pracuje w nich ponad 7 tys. osób.

- Obecnie budowanych jest siedem zakładów. Po ich uruchomieniu w 2007 r. zatrudnienie w strefie w woj. lubuskim przekroczy 10 tys. pracowników - twierdzi Dołganow.

GAZETA LUBUSKA

.

Syzyf
January 5th, 2007, 08:56 PM
:banana:

bardzo sie ciesze ze w Gorzowie zaczyna sie cos dziac :]

P.S wie moze ktos co bedzie budowane na dzialce kolo parku 111 ?? zaraz przy tym budynku gdzie jest najbardziej znany lumpeks w Gorzowie ?
bo wyburzyli tam budynek i chyba szykuja sie do jakiejs budowy :]

Ma być tam jakiś biurowiec z powierzchniami sklepowymi na parterze. Ale dokładnie nie znam projektu, bo chyba nigdzie go nie umieszczali. Mam nadzieje, że to nie będzie takie samo paskudztwo, co Galeria Młyńska

Cytryna
January 5th, 2007, 10:55 PM
ale wysokosc bedzie podobna do wysokosci sasiedniej zabudowy ? tak czy owak dobrze ze cos sie dzieje w tamtym rejonie, niech jeszcze tamta droge wyremontuja i lepsze tory tam poloza, wtedy bedzie git :]

Syzyf
January 6th, 2007, 04:58 PM
Plan zagospodarowania przestrzennego na ten rejon zabrania budowania większych budynków. Dlatego ten na pewno nie będzie większy od Parku 111.
Remont tej ulicy będzie możliwy dopiero po zbudowaniu obwodnicy i oddaniu do użytku mostu Staromiejskiego - czyli maks. po czerwcu tego roku. Docelowo słyszałem, że ul. Sikorskiego ma być wyłączona z ruchu kołowego - z wyjątkiem oczywiście tramwajów. Ale nie wiem czy to będzie już teraz w tym roku. Swoją drogą ciekawe jak będą wtedy dojeżdżać samochodu do Parku 111. Może jakiś wielki parking zbudują w pobliżu.

mega_faflun1
January 6th, 2007, 10:01 PM
miasto robi niesamowite postepy w rozwoju na rzadko spotykana skale w polsceznam gorzow bardzo dlugo i moge cos na ten tematb powiedziec

Cytryna
January 7th, 2007, 02:04 PM
zawsze bedzie mozna dojechac tramwajem, chyba ze dojazd bedzie tylko od strony poczty, ale za duzo samochodow tam sie nie zmiesci, pewnie gdzies w poblizu zrobai jakis wielopoziomowy parking i do parku 111, oraz okolicznych sklepow bedzie dochodzic sie z buta :] cos w stylu Poznańskiej Półwiejskiej, tylko na niej nie jezdza tramwaje ;]

polska_immortalz
January 14th, 2007, 07:37 PM
zdjecia sa >>>tutaj<<< (http://www.gorzow24.pl/?fotorelacje,344)

polska_immortalz
January 14th, 2007, 07:42 PM
zdjecia sa >>>tutaj<<< (http://www.gorzow24.pl/?fotorelacje,345,1)

gorzowlkp
January 21st, 2007, 10:25 PM
Słyszeliście może o konkursie na zagospodarowanie terenów powojskowych w Gorzowie? Urząd miasta ogłosil go pod koniec tamtego roku i nadeszło kilkanaście prac. Jedną z takich prac konkursowych możecie znaleśc na stronie www.gorzowlkp.blogspot.com Myśle że warto byłoby kiedys miec takie centrum sportu i rekreacji w Gorzowie.

Syzyf
January 25th, 2007, 12:42 PM
"GL" / Tomasz Rusek / 2007.01.23 11:13:14
Hala prawie gotowa

W olbrzymim budynku przy ul. Witosa wydzielono już boksy. Niektóre są malowane i meblowane. Jeszcze tylko instalacja przeciwpożarowa, alarmowa, monitoring i pod koniec lutego rusza tu handel.

- To końcówka prac przy hali targowej. Obiekt jest niemal gotowy, oddajemy kupcom pierwsze boksy. Jeszcze tylko drobna wykończeniówka i rusza sprzedaż. Pewnie zakupy będzie tu można zrobić już pod koniec lutego, ale oficjalne otwarcie i fetę robimy 1 marca - mówi Jan Zadka z zarządu firmy Kupiec Gorzowski. W środku będzie około 130 sklepów, na zewnątrz 40 straganów. Do tego restauracja z tureckim jedzeniem, bank, krawiec, szewc, fryzjer, piekarnia...

Ma być z wypasem

Wczoraj do hali wpuszczono reporterów ,,GL’’. Robi wrażenie. Trzy główne alejki mają po ponad 100 m, przecznice powyżej 50 m długości. To ponad 6 tys. m kw. powierzchni! Na razie jednak, zamiast klientów, wszędzie jest mnóstwo pyłu, bo jednocześnie pracuje tu kilkunastu fachowców. Układają płytki, wykańczają pomieszczenia, ustawia meble. J. Zadka chodzi z reporterem i co chwile pokazuje: - Tu będzie odzieżowy, tu spożywczy, tu piekarnia, tam toalety... Nieopodal Edmund Matyszkiewicz instaluje system przeciwpożarowy. - Potem jeszcze alarm, monitoring i można otwierać sklepy - mówi, ciągnąc jednocześnie z dziury w ścianie długi czerwony kabel.

Tymczasem na zewnątrz dwóch mężczyzn z drukarni przykleja do blaszanej elewacji wielkie litery, które układają się w napis KUPIEC GORZOWSKI. - Nie będę krył. Ta hala ma być, jak to teraz się mówi, z wy*pasem - chwali się J. Zadka, patrząc im na ręce.
Są jeszcze miejsca

Halę za 8 mln zł buduje spółka Kupiec Gorzowski, którą założyło kilkudziesięciu handlowców z targu przy Nad*brzeżnej. Wszyscy włożyli w inwestycję po kilkadziesiąt tysięcy własnych pieniędzy, pobrali kredyty. Wierzą, że biznes wypali, bo hala stanęła na największym osiedlu w mieście, przy Tesco, Panoramie, Lidlu, w dodatku między nowymi blokami. - Trzymam za nich kciuki. To w końcu nasz, gorzowski kapitał - mówi Andrzej Seweryński z Piasków, który często jeździ do Panoramy i obiecuje, że będzie zahaczał też o halę. Joanna Grońska z Górczyńskiej: - Brakowało nam tu takiego swojskiego targu, ze świeżymi owocami i warzywami.

W hali są jeszcze pomieszczenia do wynajęcia. Stawka to niecałe 75 zł za m kw.

Syzyf
January 25th, 2007, 12:44 PM
PRZEGLĄD PRASY "GL" / Tomasz Rusek / 2007.01.24 12:30:02
Dach prawie jak kort

Trzy piętra, restauracja i bank na parterze, do tego ogród zimowy, taras widokowy oraz dach z kortem tenisowym.

Tak ma wyglądać centrum biznesowe, które zaprojektowało biuro K2 (ma już na ,,koncie’’ nowoczesną siedzibę Prokuratury Rejonowej przy ul. Moniuszki). Nie wbito jeszcze łopaty, ale budynek ma być gotowy w 2008 r. - Już mamy pierwsze rezerwacje na wynajem biur - mówi Małgorzata Pawluć, prezes firmy M&A Commercial Building Investment, która z pomocą jednego z banków będzie stawiała Chopin Business Center. Zapewnia, że będzie to najnowocześniejszy obiekt w regionie: z profesjonalną serwerownią, archiwum i superszybkim internetem. Dla pracowników będą aneksy kuchenne, miejsca wypoczynku. Dla ich szefów, w podziemiach, klub biznesowy z kręgielnią i stołami bilardowymi.
Czy takie luksusowe centrum ma w Gorzowie rację bytu? - Oczywiście. Miasto się rozwija, a podobnego obiektu nie ma w całej okolicy - dodaje M. Pawluć. Jeszcze kilka lat temu teren byłej jednostki był zapuszczoną ruiną. Dziś jest tu Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa, Sąd Rejonowy, Prokuratura Okręgowa, hala ekstraklasowej drużyny koszykarskiej i kilka prywatnych firm. Centrum będzie miało w podziemiach swój parking, bo w godzinach szczytu już teraz w byłej jednostce brakuje miejsc postojowych. A w sierpniu nieopodal stanie centrum handlowo - rozrywkowe Askana, w którym zmieści się 100 sklepów, multikino i dziesięć restauracji.

Krzysztof70
January 26th, 2007, 11:37 AM
PRZEGLĄD PRASY "GL" / Tomasz Rusek / 2007.01.24 12:30:02
Chopin Business Center. .
Wygląda z zewnątrz ciekawie
No to wizualka z pisemka "Twój Dom"
Sorki za moje zapiski na fotce - to co sie dowiedziałem , otwarcie 2008, biura klasy A
Ma ruszyć też ich strona www.biurowiec-chopin.pl

http://http://images12.fotosik.pl/25/8ab7a5551e613722.jpg (www.fotosik.pl)

pozdrowienia

Syzyf
February 16th, 2007, 06:32 PM
Myślałem że teraz Gorzów jest mocno rozkopany ale to, co będzie się działo za kilkanaście tygodni to dopiero będzie kosmos:

"GL" / Tomasz Rusek / 2007.02.16 10:39:48
Wielkie problemy kierowców

Zamknięta Szczecińska, rozorana Walczaka, rozkopana Spichrzowa i zablokowana w połowie al. Konstytucji 3 Maja. To nas czeka w najbliższym czasie. - Takich wykopów na raz jeszcze nie było - ostrzega policja.

Drogówka i urzędnicy już szykują się do tych remontów. Wczoraj ,,GL’’ dotarła do projektu organizacji ruchu po zamknięciu ul. Szczecińskiej. Cały ruch będzie szedł nowym ,,ślimakiem’’ nieopodal Moto Gobeksu. Najtrudniej będzie wjechać do miasta, bo pierwszeństwo mają mieć wyjeżdżający. Ulica zostanie zamknięta kawałek za stacją Orlenu. -Prace ruszą, gdy tylko na stałe poprawi się pogoda -mówi Józef Włosek, inżynier kontraktu. Konkretnej daty nie ma. Wiadomo jednak, że na kilka dni przed startem robót o zmianach w organizacji ruchu ,,ma być głośno, żeby wszyscy usłyszeli’’. Ale pierwsze utrudnienia szykują już dziś, gdy wiadukt będzie przechodził próby obciążeniowe. Zamknięty zostanie wyjazd na Dębno.

Najgorsze w mieście

Jednak szef drogówki Wiesław Widecki bardziej obawia się remontów w centrum. -Wszystkie ruszą na wiosnę, niemal jednocześnie. Nie chcę nikogo straszyć, ale kierowcy powinni się przygotować na wielkie utrudnienia ostrzega naczelnik. Wylicza: zamknięta będzie ul. Walczaka (choć policja walczy, by choć jeden pas ruchu był czynny), skrzyżowanie Spichrzowej z Chrobrego i w połowie al. Konstytucji 3 Maja.

- Cały ruch weźmie Piłsudskiego i Górczyńska, które już są przeciążone. Do tego dojdą zmiany w organizacji ruchu. Wiele będzie zależało więc od kierowców. Jeśli postarają się jeździć z głową, będzie bezpiecznie - mówi Sławomir Konieczny, rzecznik komendy.

Przyzwyczajeni do objazdów

Gorzowianie jednak nie narzekają. - Jakoś się przyzwyczaiłem do objazdów, zmian, blokad. Wytrzymam też te nowe. Tym bardziej że mieszkam w centrum i nie krążę po osiedlach - mówi Hubert Woźniak. Krzysztof Nowaczyk dodaje, że dobre drogi są potrzebne, a nie da się ich zrobić bez utrudnień. - Ci, którzy narzekają, niech sobie przypomną, ile razy klęli na dziury i nierówne jezdnie - mówi.

Na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie ruszą remonty w centrum. Pewne jest, że wszystkie muszą być skończone do lipca.

PO CO TE INWESTYCJE
- przebudowa Szczecińskiej - chodzi o połączenie jej z obwodnicą
- rozbudowa Walczaka - zaplanowana od lat, związana z budową drogi przez park Kopernika
- remont Spichrzowej i Walczaka - chodzi o usprawnienie wjazdu na odnowiony most Staromiejski
- przebudowa al. Konstytucji 3 Maja - potrzebna, by zrobić wjazd do stawianej właśnie Askany

zonc
February 18th, 2007, 12:29 AM
http://www.muratorplus.pl/images/CBC1.jpg

http://www.muratorplus.pl/images/CBC2.jpg

Kręgielnia, bank, parking na 60 samochodów i kort tenisowy na dachu - tak ma wyglądać nowoczesny biurowiec przy ulicy Chopina w Gorzowie Wielkopolskim. Inwestor zapewnia, że najemcy będą mogli się wprowadzić do budynku jesienią 2008 roku.


Firma M&A Commercial Building Investment kupiła już teren pod nowoczesny biurowiec. Najpóźniej w czerwcu 2007 roku wystąpi o pozwolenie na budowę. Chopin Business Center - bo tak ma się nazywać obiekt, będzie najnowocześniejszym budynkiem w regionie postawionym specjalnie dla biznesu. W środku znajdą się biura o różnych powierzchniach. Najmniejsze będzie miało 20 mkw. Wszystkie zostaną wyposażone w gniazda zasilania zwykłego i z centralnego UPS oraz w zintegrowaną instalację telefoniczno-komputerową. Użytkownicy biurowca będą mogli korzystać z bezpłatnego dostępu do internetu.

Trzypiętrowy budynek będzie miał 7 tys. mkw. z czego ponad połowa będzie przeznaczona pod wynajem. Do zarządzania obiektem zastosowany będzie system Enterprise Buildings Integrator, zawierający automatykę wentylacji i klimatyzacji, nadzór systemów technicznych, system kontroli dostępu oraz sygnalizacji włamania i napadu.

Budynek został zaprojektowany w pracowni K2 Biuro Architektoniczne. Architekci zaplanowali także liczne atrakcje - klub, restaurację, klub z kręgielnią i bilardem, bank i pomieszczenia pod usługi i parking. Na pierwszym i drugim piętrze znajda się biura i sale konferencyjne, natomiast na dachu zaplanowano ogród z ławkami, kort tenisowy i tor do minigolfa. W holu budynku będzie ogród zimowy, a wszystkie kondygnacje połączą dwie windy.

Dzięki zastosowaniu nowoczesnych materiałów budowlanych i komputerowego systemu sterowania ogrzewaniem i klimatyzacją budynek ma być bardzo oszczędny w eksploatacji, tańszy nawet o 40 proc. w porównaniu ze zwykłymi budynkami. Inwestor rozważa również umieszczenie paneli słonecznych na dachu, które jeszcze bardziej obniżą koszty eksploatacji.

================================================
informacje z www.muratorplus.pl

scierwus
March 16th, 2007, 10:25 PM
Post jest poswiecony najnowszym i najwiekszym inwestycja w miescie

- Chopin Business Center ( poczatek inwestycji 2007)

http://bp3.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/ResrBe05mbI/AAAAAAAAAmw/eXlJqiKcWNE/s320/chopin1.jpg

http://bp2.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/ResqzO05mYI/AAAAAAAAAmY/BlPTJL_5JdY/s320/chopin4.jpg

http://bp3.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/Resq9e05maI/AAAAAAAAAmo/74KJsQ46Vik/s320/chopin2.jpg

- Nowa czteropiętrowa kamienica przy skrzyżowaniu ul. Warszawskiej z Cichońskiego i Teatralną. (poczatek inwestycji 2007)

http://bi.gazeta.pl/im/0/3982/z3982100X.jpg



- Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Gorzowie. (inwestycja rozpoczeta)

http://www.gorzow.mm.pl/~damlaz/gorzow%20inwestycje/b1.jpg

http://www.gorzow.mm.pl/~damlaz/gorzow%20inwestycje/b2.jpg

- Biblioteka PWSZ


http://www.pwsz.pl/tresc/11/biblio/02.jpg

- Remont gorzowskiej Katedry.

http://bp3.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RYWvdsJmBkI/AAAAAAAAAGc/5gZh7VqRrTU/s320/DSCN0761.jpg

http://bp3.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RYWulsJmBhI/AAAAAAAAAGE/gxeWioJoWWc/s320/DSCN0760.jpg

http://bp0.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RYWuZ8JmBgI/AAAAAAAAAF8/6K6EQVOY4PM/s320/DSCN0758.jpg

Po remoncie wieża ma stać się atrakcją turystyczną miasta. Nowymi schodami będzie można wejść na ostatnią kondygnację aż pod kopułę. Gdzie przez zamontowane lunety w oknach będzie można oglądać panoramę miasta. Na poszczególnych kondygnacjach wieży zostaną urządzone wystawy dotyczące historii miasta i kościoła. Będzie można też ujrzeć niezwykłą przestrzeń nad sklepieniami katedry, pod wyremontowanym dachem. Tam będzie platforma z barierkami do podziwiania architektury wiązań żebrowych.


- GALERIA ASKANA

http://photos1.blogger.com/blogger/355/3223/320/askana_01.jpg

http://photos1.blogger.com/blogger/355/3223/320/ask.jpg

http://www.galeria-askana.pl/admin/cms/data/upload/fwwsavwdwgpvmyzarkueujsydxcszqqg.jpg

http://bp2.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RdcWsGhtnnI/AAAAAAAAAlI/NeKyqA_bIOQ/s320/DSC08943.JPG

http://bp0.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RdcSgmhtnWI/AAAAAAAAAiE/0j3X6gaJUb0/s320/DSC08938.JPG


http://www.gorzow.mm.pl/~damlaz/gorzow%20inwestycje/g5.jpg

- Bulwar przy ulicy Nadbrzeżnej.
http://www.gorzow.pl/zdjecia/Gospodarka/Inwestycje/Zakonczone/inwestycje_bulwar2.jpg
http://www.gorzow.pl/zdjecia/Gospodarka/Inwestycje/Zakonczone/inwestycje_bulwar3.jpg
http://www.gorzow.pl/zdjecia/Gospodarka/Inwestycje/Zakonczone/inwestycje_bulwar7.jpg
http://www.gorzow.pl/zdjecia/Gospodarka/Inwestycje/Zakonczone/inwestycje_bulwar6.jpg

Centrum Edukacji Artystycznej
http://www.gorzow.pl/material/podstrony/ekonomia/cea3.jpg

Inwestycja zagrożona... :bash:

- Przebudowa odcinka drogi krajowej nr 3 w Gorzowie Wlkp. – ulica Grobla – Most Staromiejski

http://www.gorzow.pl/zdjecia/Gospodarka/Inwestycje/Realizowane/inwestycje_most.jpg
http://www.gorzow.pl/zdjecia/Gospodarka/Inwestycje/Realizowane/inwestycje_most2.jpg
http://www.gorzow.pl/zdjecia/Gospodarka/Inwestycje/Realizowane/inwestycje_most4.jpg
http://www.unipin.com.pl/images/most/mostn_P2032126.jpg

- Remonty gorzowskich kamienic.



http://bp1.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RZpy49VSHEI/AAAAAAAAASA/iTidk3b-XzY/s320/DSC07350.JPG
http://bp0.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RZpyztVSHDI/AAAAAAAAAR4/78RU5AADC58/s320/DSC07348.JPG
http://bp2.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RZpylNVSHBI/AAAAAAAAARo/IrXP9UetBRA/s320/DSC07352.JPG
http://bp0.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RZpyRtVSG-I/AAAAAAAAARQ/amDzzOHiuzI/s320/DSC07355.JPG
http://bp0.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RZpyLtVSG9I/AAAAAAAAARI/FX_dy_AoLQc/s320/DSC07356.JPG

http://bp2.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RZpxlNVSG3I/AAAAAAAAAQY/yZkX0Wz5vHg/s320/DSC07363.JPG
http://bp0.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RZpxatVSG1I/AAAAAAAAAQI/2ht3TN62uTc/s320/DSC07365.JPG

http://bp2.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RZpx6NVSG7I/AAAAAAAAAQ4/eWAgMwoAS04/s320/DSC07359.JPG
http://bp1.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RnP5pqNmLmI/AAAAAAAABGk/U6zYjmVxSX8/s320/DSC00947.JPG

- Zachodnia obwodnica miasta.

http://bp0.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RdXY0GhtnII/AAAAAAAAAfE/d_xfyn2GuhU/s320/DSC08797.JPG
http://photos1.blogger.com/blogger/355/3223/320/IMG_4400.jpg
http://photos1.blogger.com/blogger/355/3223/320/IMG_4392.jpg
http://photos1.blogger.com/blogger/355/3223/320/IMG_4404.jpg
http://photos1.blogger.com/blogger/355/3223/320/IMG_4411.jpg
http://photos1.blogger.com/blogger/355/3223/320/IMG_4405.jpg
http://bp0.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RYVoW8JmBOI/AAAAAAAAACg/0jCXXfujC3U/s320/DSCN0780.jpg
http://bp1.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RYVq6MJmBdI/AAAAAAAAAEY/86-sNgtQO_0/s320/DSCN0801.jpg
http://bp2.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RpzZw2AZVvI/AAAAAAAABSU/mD1aCCXVHeE/s320/DSC01917.JPG
http://bp1.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/Rp-h52AZV7I/AAAAAAAABT0/TOG3j1XlwQA/s320/DSC01946.JPG
http://bp2.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RpPMPPcBVYI/AAAAAAAABM0/9bOIR5NfWqE/s320/DSC01800.JPG




- CSR Słowianka


http://www.slowianka.pl/obrazki/sportowy5.jpg
http://www.slowianka.pl/obrazki/rekreacja2.jpg
http://www.slowianka.pl/obrazki/rekreacja6.jpg
http://www.slowianka.pl/obrazki/korty3.jpg
http://www.slowianka.pl/obrazki/sauna8.jpg
http://www.nautilus.pl/gorzow/obrazki/g_03.jpg
http://www.nautilus.pl/gorzow/obrazki/g_07.jpg




- Nowoczesna przystan wioślarska (poczatek inwestycji sierpien 2007)

http://bi.gazeta.pl/im/3/3873/z3873663X.jpg

scierwus
March 17th, 2007, 02:22 AM
Przebudowa Placu Grunwaldzkiego


JULITA PIEŃKOSZ 24-02-2006 , ostatnia aktualizacja 24-02-2006 17:20

GAZETA WYBORCZA



Tylko do końca marca właściciele kiosków będą mogli handlować na placu Grunwaldzkim. Potem muszą się wynieść, bo ten fragment miasta czeka wielka przebudowa


Magistrat nie przedłużył kupcom umów dzierżawy. Przez długi czas handlarze nie wiedzieli gdzie mają się przenieść. - Od sierpnia chodzę do magistratu, ale zarówno moje propozycje lokalizacji jak te z urzędu miasta z różnych powodów były odrzucane albo przez plastyka miejskiego albo Wydział Dróg - żali się Henryk Szymczak, właściciel dwóch kiosków. Proponował nawet, że drewnianą zabudowę zmieni na taką, która będzie pasowała do zmodernizowanego placu. - W tym rejonie znajduje się urząd skarbowy, wojewódzki, banki. Ludzie muszą gdzieś kupować bilety i prasę - mówi Szymczak. Urzędnicy uważają jednak, że takiej możliwości nie ma. - Jest już gotowy projekt modernizacji placu, który nie przewiduje żadnej działalności handlowej na tym terenie - mówi Jolanta Cieśla, rzecznik magistratu - Staramy się, by jak najmniej było wszelakiej maści budek blaszanych czy drewnianych, szczególnie w centrum, bo to po prostu szpeci miasto - mówi Cieśla. Po długich poszukiwaniach wczoraj miasto zaproponowało kupcom cztery miejsca lokalizacji; Plac Słoneczny, Kosmonautów, Grottgera oraz Żwirową. Kiedy tylko budki znikną z placu rozpocznie się jego przebudowa. Pierwszym elementem nadchodzących zmian będzie Dzwon Pokoju. Zawiśnie na przedłużeniu pomnika Braterstwa Broni od strony ul. Dąbrowskiego. Będzie ważył 1450 kg i mierzył prawie półtora metra wysokości. Na placu grunwaldzkim rozbrzmi już 2 września. Będzie kosztował ok. 150 tys. zł. Ponad 80 tys. miasto otrzyma od byłych mieszkańców przedwojennego Gorzowa z BAG Landsberg/Warthe. Pozostałe pieniądze pochodzą z kasy miasta i Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej. Być może jeszcze przed wakacjami starą fontannę zastąpi nowa o futurystycznym kształcie. Najbardziej kosztownym elementem będzie natomiast specjalna nawierzchnia. Na miejscu drewnianych kiosków ma stanąć brama. W ciągu trzech lat plac Grunwaldzki z miejsca manifestacji i występów cyrkowców przeobrazi się w miejsce reprezentacyjne, gdzie będzie można obchodzić wszystkie ważne święta państwowe i regionalne.

Projeky realizowany...

http://bi.gazeta.pl/im/7/4049/z4049237X.jpg

http://bp0.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RpX1rGAZVMI/AAAAAAAABN8/kK466JaNkLk/s320/DSC01817.JPG
http://bp3.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RnZx2aNmLrI/AAAAAAAABHM/7k4DrCcQkfY/s320/DSC00990.JPG
http://bp1.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RpX1kWAZVLI/AAAAAAAABN0/a14nlD_2ipQ/s320/DSC01814.JPG

kaliszanin177
March 17th, 2007, 10:58 AM
Fajnie że jakiś forumowicz z Gorzowa ;]

http://www.gorzow.pl/photo/2941.jpg
świetny ten bulwar

scierwus
March 17th, 2007, 02:02 PM
Nowe osiedla rosna jak grzyby po deszczu :)

http://bp3.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RYwmk8JmB9I/AAAAAAAAALM/2vbHSLAu31c/s320/DSC07110.JPG
http://bp2.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RYaUfMJmBvI/AAAAAAAAAIc/D_Ps74tTd5E/s320/DSCN0811.jpg
http://bp2.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RYaT3MJmBrI/AAAAAAAAAH8/WVmr-idCiNc/s320/DSCN0807.jpg
http://www.efekt.biz/galeria/img/paderewskiego/IMG_8690.jpg
http://www.efekt.biz/galeria/img/paderewskiego/172_7223.jpg
http://www.efekt.biz/galeria/img/paderewskiego/109-0998_img.jpg
http://www.efekt.biz/galeria/img/janapawla/jana_pawla3.jpg
http://www.efekt.biz/images/janapawla/1.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/8/4044/z4044408X.jpg
http://bp0.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/Rn_18aNmL4I/AAAAAAAABI0/_vxlEXVhmbo/s320/13.jpg
http://bp0.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/Rn_14aNmL3I/AAAAAAAABIs/-gbTZ1L7cQk/s320/12.jpg
http://bp1.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/Rn_28qNmL9I/AAAAAAAABJc/dkeR1_eQy6U/s320/DSC01217.JPG
http://www.rajbud.pl/www/images/big2.jpg
http://www.rajbud.pl/www/images/big1.jpg
http://www.rajbud.pl/www/images/big20.jpg
http://www.rajbud.pl/www/images/big16.jpg
http://www.rajbud.pl/www/images/and1b.jpg
http://www.rajbud.pl/www/images/and21b.jpg

wooky
March 18th, 2007, 11:06 AM
muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczony ilością inwestycji w Gorzowie, jak na razie miasto pozostawało na forum w cieniu sasiedniej Zielonej Góry a widzę, ze nie ma sie czego wstydzić:D

gorzowlkp
March 18th, 2007, 01:44 PM
Jeeli takim tempem Gorzów bedzie sie rozwijal to za pare lat bedziemy mieli naprawde ladne i ciekawe miasto.
Wiecej zdjec z gorzowskich inwestycji na www.gorzowlkp.blogspot.com

polska_immortalz
March 18th, 2007, 03:05 PM
juz mamy taki watek!

TrKrzysior
March 18th, 2007, 05:41 PM
BRAWO dla Gorzowa:applause: jestem mile zaskoczony rozmachem inwestycji:) Bardzo pozytywnie:cheers:

Cytryna
March 18th, 2007, 09:34 PM
wiekszosc z tych rzeczy pokazanych w Gorzowie juz zwiedziłem :]
polecam słowianke ( na lepszym basenie i lodowisku nigdy w zyciu nie bylem ) i bulwary nad warta :]
pozarym park za "parkiem 111" jest zajeb....
miasto sie rozwija i to mnie cieszy :]

polska_immortalz
March 19th, 2007, 10:04 PM
http://bi.gazeta.pl/im/2/3765/m3765182.gif

Targowisko znika z nabrzeża Warty
Dariusz Barański
2007-03-19, ostatnia aktualizacja 2007-03-19 19:36
Stało się. Gorzów odzyskuje bulwar nad Wartą. Pierwsze blaszane stragany z targowiska zostały wczoraj wywiezione, a za miesiąc znikną wszystkie budy. Dziś natomiast rusza nowe targowisko przy ul. Cichońskiego
Zobacz powiekszenie
Fot. Daniel Adamski / AG
Te blaszaki 15 lat temu przyjechały jako pierwsze i w poniedzialek jako pierwsze opuściły bulwar
więcej zdjęć
Blaszany stragan nr 269. Przed 15 laty ten właśnie blaszak został ustawiony na bulwarze jako pierwszy. I wczoraj jako pierwszy został podniesiony przez dźwig i wylądował na ciężarówce. Takich straganów na bulwarze jest około 300. Z tego 200 należy do Ośrodka Sportu i Rekreacji. - W pierwszej dekadzie kwietnia bulwar powinien być już pusty. Te stragany, które będą się nadawać do użytku trafią na targowisko na giełdzie samochodowej, pozostałe zezłomujemy - mówi Zygmunt Baś, dyrektor OSiR. Planuje, że do końca kwietnia uda się udostępnić cały bulwar dla spacerowiczów.

Targowisko istniało w tym miejscu przez 15 lat, jednak pierwotnie cały ten pasaż był wyremontowany właśnie jako bulwar spacerowy. Kupcy trafili tu w 1992 r. po burzliwym usunięciu ich z ul. Hawelańskiej. Tam handlowali w miejscu, gdzie dziś stoi m.in. kamienica PZU.

Targowisko na bulwarze traktowane było jako lokalizacja tymczasowa. - Wiadomo, że w Polsce to, co tymczasowe jest najbardziej trwałe. Ale nowe targowisko przy Cichońskiego jest zaplanowane już na stałe. Tak zostało ustalone z kupcami. Chciałbym podziękować kupcom i tym ze stowarzyszenia i tym ze spółki kupieckiej, że udało się bezkonfliktowo, znaleźć nowe miejsca do targowania. Dzięki tej zgodzie miasto znów jest otwarte na Wartę - mówi prezydent Tadeusz Jędrzejczak.

Wczoraj na targowisku już nie było handlowania. Większość straganów była zamknięta, przy nielicznych uwijali się kupcy, pakując towar, aby przenieść go na ul. Cichońskiego. Ci nie podzielali zadowolenia prezydenta.

- Jak bydło nas z rynku wywalają. Nawet spakować się nie dadzą. Tam przecież nic nie jest jeszcze gotowe. Woda się do kiosków leje, bo po tym pożarze w Słubicach strażacy kazali podwyższyć zadaszenie i jeszcze nie jest dokończone. Niektórzy nie mają żaluzji, podłogi, regałów, nie mają światła. Co by szkodziło jeszcze poczekać z tydzień - bulwersuje się pani Janina, pakując odzież ze straganu.

- Inwestorami byli sami kupcy i oni wiedzą, jakie były terminy. Jak będziemy to dalej przesuwać, to znowu dojdziemy do Wielkanocy, potem do lata i kolejne Boże Narodzenie nas zastanie. Czas wreszcie zamknąć targowisko - skomentował prezydent.

Władzom zależy na tym, aby kupcy jak najszybciej opuścili bulwar, bo trzeba go przygotować również na obchody 750-lecia miasta. Wiele imprez tu właśnie się będzie odbywać, bo ta cześć bulwaru jest szersza niż wyremontowana w ubiegłym roku część zachodnia. Czy bulwar wschodni będzie remontowany? - Trzeba zobaczyć, w jakim jest stanie. Na pewno nie będzie żadnego remontu w tym roku. Zresztą kiedyś włożone zostały już w ten bulwar pieniądze i nie warto tego marnować. Natomiast jest koncepcja utworzenia bulwaru i zagospodarowania całego nabrzeża aż do mostu Lubuskiego na wysokości PWSZ - mówi prezydent.

Po wielkim sprzątaniu i drobnych naprawach bulwar powinien ożyć już pod koniec kwietnia. Ma się tym zająć OSiR. - Po stronie wschodniej dysponujemy sześcioma niszami pod wiaduktem. Będą one przeznaczone na kawiarenki, galerie, kwiaciarnie i podobną działalność z wyjątkiem zwykłego handlu, takiego, jaki odbywał się na bazarze. Na obu częściach bulwaru staną estetyczne pawilony nie związane z gruntem tzw. igloo. Tam będzie można wypić kawę, piwo, zjeść ciastko i popatrzeć na Wartę - mówi dyrektor Baś.

W jednej z nisz kolejowych już działa knajpka pod nazwą Saloon z oryginalnym wystrojem adekwatnym do nazwy. - Zaczęliśmy przed tygodniem, teraz jeszcze trudno cokolwiek powiedzieć, czy to miejsce się sprawdzi - mówi Grażyna Dragun, która wcześniej prowadziła bar w jednym z pawilonów koło LOK.

http://bi.gazeta.pl/im/4/3997/z3997974X.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/3/3997/z3997973X.jpg

smar
March 20th, 2007, 12:42 AM
Interesuje mnie kwestia drogowa :)
Czy obwodnica przez park została juz ukończona (ten brakujący odcinek)?
I refleksja (proszę o zweryfikowanie): po ukończeniu obwodnicy zachodniej, mostu Staromiejskiego i wspomnianej obwodnicy wewnętrznej, poruszanie sie po Gorzowie będzie w miarę komfortowe (?:))

scierwus
March 20th, 2007, 09:52 AM
po ukończeniu obwodnicy zachodniej, mostu Staromiejskiego i trasy srednicowej ruch po gorzowie powinnien sie mnienic na lepsze poniewaz wiekszosc tirow zostanie usunieta z mista ale czy tak bedzie... przez te remonty czesc drog w miesie jest nadmiernie obciazona i szykuja sie wielkie remonty pozostalych drog typu wyszymskiego. sikorskiego, szczecinskie walczaka

polska_immortalz
March 20th, 2007, 08:25 PM
http://www.muratorplus.pl/images/logo_muratorplus.gif

Holenderska firma High Tech Mechatronics Poland zbuduje w Gorzowie Wielkopolskim fabrykę. Zakład produkcyjny stanie przy ulicy Walczaka. Początkowo pracę w nim znajdzie 40 osób.


High Tech Mechatronics Poland to kolejna firma, która pod koniec stycznia 2007 roku odebrała pozwolenie na działalność w Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Do końca lata spółka postawi przy ulicy Walczaka zakład produkujący wysokiej jakości części i całe urządzenia dla przemysłu spożywczego i motoryzacyjnego.

HTMP należy do L&P Group, która zajmuje się produkcją precyzyjnych części i całych urządzeń dla takich potentatów jak Heineken, Bosch czy Phillips. Asortyment produkcji jest bardzo duży, od niewielkich precyzyjnych elementów do automatycznych skrzyń biegów po kompletne urządzenia, np. pakowaczki czy zwijalnie przędzy. W Gorzowie zakład będzie produkował na frezarkach i tokarkach numerycznych części maszyn, a także zajmie się montażem maszyn i urządzeń dla linii produkcyjnych. Zakład powstanie na 2-hektrowej działce przy ulicy Walczaka. W nowoczesnym obiekcie za 6 mln zł produkcja ma ruszyć już w drugiej połowie roku. Na początku w zakładzie ma pracować ok. 40 osób.

Popiel
March 24th, 2007, 03:04 AM
Grunt pod inwestora
Gorzów odsprzeda ziemie strefie ekonomicznej, żeby przygotować działkę dla tajwańskiego koncernu elektronicznego TPV.
Tajwańczycy przyjechali do Gorzowa na początku marca. - Cały czas ustalamy różne warianty inwestycji, rozmawiamy o infrastrukturze i dostępie do mediów. TPV negocjuje też w Warszawie wysokość pomocy publicznej. Do 8 kwietnia mają dać odpowiedź, czy się decydują na Gorzów - powiedział nam wczoraj Krzysztof Dołganow, prezes Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
Jak poinformowała nas wiceprezydent Ewa Piekarz, miasto przeprowadziło już wymianę w sąsiedztwie gorzowskiej strefy gruntów należących do instytutu rolnego w Radzikowie. - Oddaliśmy 50 ha ziemi i tyle samo dostaliśmy. Teraz teren ten odsprzedamy strefie - mówi Piekarz.
Koncern TPV szuka w Polsce miejsca na postawienie wielkiej wytwórni monitorów ciekłokrystalicznych. Chce na nią wydać 400 mln euro i zatrudnić 1,5 tys. pracowników. W minionym roku przedstawiciele TPV oglądali już gorzowską strefę ekonomiczną, ale decyzji nie podjęli. Konkurentem dla Gorzowa w wyborze lokalizacji jest Łódź.
GazetaLubuska

scierwus
March 26th, 2007, 02:31 PM
Za kilka milionów złotych inwestor stawiający Galerię Askana przebuduje całkowicie drogi dojazdowe do centrum handlowego. To dobra wiadomość. Zła jest taka, że kierowcy z Gorzowa na utrudnienia w ruchu narzekać będą aż do końca wakacji

Przebudowa ulic wokół Askany zaczyna się już dziś. Centrum handlowe będzie otwarte na przełomie sierpnia i września - Galeria będzie generowała duży ruch samochodów. Inwestor wystąpił do miasta o zmianę układu komunikacyjnego. Podpisaliśmy porozumienie w sprawie tej inwestycji, a inwestor zawarł umowę na wykonanie przebudowy z gorzowską firma Fawal - mówi prezydent Tadeusz Jędrzejczak. - Już dziś w imieniu władz miasta przepraszam gorzowian za utrudnienia, jeśli w niektórych miejscach ruch się spowolni - dodaje.

Dołożą pasy do skręcania

Miasto przeprasza, ale to nie ono inwestuje w przebudowę ulic. Koszty ponosi inwestor, który powinien zapewnić odpowiedni dojazd do obiektu handlowego. Podobnie było w przypadku Tesco przy Słowiańskiej, gdzie sieć handlowa zainwestowała ponad 4 mln zł w budowę drogi.

W okolicy Askany czekają nas duże zmiany w układzie komunikacyjnych. Inwestycja wartości kilku milionów ma zapewnić bezpieczny i wygodny dojazd zarówno dla klientów jak i samochodów dostawczych.

- Aby to osiągnąć przede wszystkim poszerzymy ul. Bohaterów Warszawy, z pośredniej uliczki dwupasmowej stanie się na tym odcinku ulicą trzypasmową, czyli będzie wybudowany lewoskręt i prawoskręt umożliwiający wyjazd w obie strony. Również ul. Orląt Lwowskich zostanie poszerzona o jeden pas umożliwiający wyjazd w prawo i w lewo. Wjazd pozostanie jak do tej pory - zapowiada Piotr Lenarciak z firmy Ewaco, która koordynuje budowę Askany. Nowością będzie też przeniesienie przystanku autobusowego spod AWF-u na placyk przed głównym wejściem do galerii. Natomiast zatoka autobusowa po drugiej stronie ul. Estkowskiego będzie przeniesiona bliżej skrzyżowania, co ma poprawić płynność ruchu. W rejonie Askany, zarówno przy ul. Bohaterów Warszawy jak i ul. Orląt Lwowskich i Estkowskiego pojawią się nowe przejścia dla pieszych wyposażone w sygnalizację świetlną. Całość będzie zsynchronizowana z istniejącą już sygnalizacją na skrzyżowaniu z Al. Konstytucji 3 Maja, aby zachować płynność ruchu. - Ta przebudowa w środku miasta to dość skomplikowany zabieg. Mieliśmy małe zadanie logiczne jak podzielić prace, aby jak najmniej skomplikować życie mieszkańcom i kierowcom. Podzieliliśmy więc te prace na 5 etapów - mówi dyr. Lenarciak. Projekt organizacji ruchu został zatwierdzony przez miasto i policję, więc roboty na drogach ruszają już od dzisiaj.

Pięć etapów do galerii

Pierwszy etap prac potrwa od dziś do połowy kwietnia będzie stosunkowo mało uciążliwy. Zamknięta zostanie ul. Orląt Lwowskich, do której dojazd będzie od strony ul. Moniuszki i Kopernika. Drogowcy zajmą też metrowy pas jezdni ul. Estkowskiego, ale ruch będzie się tu odbywał w obie strony.

Drugi etap: Od połowy kwietnia do końca maja to już większe utrudnienia. Połowa szerokości ul. Estkowskiego zostanie zamknięta, a ruch tą ulica będzie odbywał się tylko od strony ronda Kosynierów w kierunku skrzyżowania z Al. Konstytucji 3 Maja. Dalej zamknięta będzie ul. Orląt Lwowskich.

Trzeci etap. Od 1 czerwca do 7 lipca. Tym razem będzie zamknięta druga połowa jezdni na ul. Estkowskiego. Ruch podobnie jak wcześniej tylko od strony centrum. Do centrum będzie można się dostać ul. Sikorskiego, a autobusy w tym czasie będą prawdopodobnie skręcać z ul. Sikorskiego w ul. Kosynierów Gdyńskich, koło budowanej biblioteki.

W tym samy czasie prowadzone będą już prace na ul. Bohaterów Warszawy. Dojazd będzie od strony ul. Moniuszki, ale przejazd do Al. Konstytucji 3 maja będzie zamknięty.

Czwarty etap. Od 9 lipca do 20 lipca prowadzone będą prace na Al. Konstytucji 3 Maja (jezdnia po stornie stacji paliw), droga otrzyma nowa nawierzchnię bitumiczną. W związku z tym będzie tzw. przepinka, kierowcy jadący z centrum tą ulicą będą musieli zjechać na drugą nitkę drogi, na której ruch aż do ul. Chopina będzie odbywał się dwukierunkowo

Piąty etap. Od 23 lipca do 15 sierpnia. Podobna sytuacja jak poprzednio na Al. Konstytucji 3 Maja. Z tym, że zamknięty będzie fragment drugiej jezdni naprzeciwko wyjazdu z Bohaterów Warszawy. Tym razem dwukierunkowa będzie jezdnia po stronie stacji BP.

- Dojazd do galerii będzie odbywał się dwoma ulicami: Bohaterów Warszawy i Orląt Lwowskich. Trzeci wjazd w rejonie kapliczki przy Konstytucji 3 Maja będzie służył wyłącznie dla wozów bojowy straży i karetek - mówi Jacek Walczak, dyrektor firmy Fawal, która będzie budować drogi do Askany. Główna droga wjazdowa dla klientów będzie ul. Bohaterów Warszawy. Tam bowiem znajdować się będzie parking wielopoziomowy. Z tej ulicy będą też odbywać się dostawy do supermarketu. Natomiast od strony ul. Orląt Lwowskich będą realizowane dostawy do pozostałej części centrum handlowego. Będzie też częściowo parking dla klientów na poziomie terenu. To właśnie ul. Orląt Lwowskich zostanie całkowicie przebudowana wraz z konstrukcją drogi. Tamtędy właśnie będzie szedł ciepłociąg z PEC, który zaopatrzy w ciepło galerię, a w przyszłości również nową bibliotekę.

http://bi.gazeta.pl/im/1/4012/z4012731X.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/0/4012/z4012730X.jpg

gorzowlkp
March 29th, 2007, 04:31 PM
co myślicie o tym żeby w Gorzowie zrobić centrum kultury i sportu gdzie mieściłoby się np. kino 60 krzeseł, teatr kreatury, duża galeria, różne warsztaty filmowe, aktorskie, fotograficzne a obok znajdowałaby się sala widowiskowo sportowa na 3 tyś osób. wszystko to w jednym miejscu razem ze sobą powiązane. ja uważam że przydało by sie coś takiego np na terenach byłej fabryki Stolbud. jest tam dużo miejsca i kilka fajnych starych hal produkcyjnych które można by zaadoptować i stworzyć takie małe miasteczko kulturalne.

www.gorzowlkp.blogspot.com
Inwestycje w Gorzowie

polska_immortalz
April 6th, 2007, 03:12 PM
http://bi.gazeta.pl/im/2/3765/m3765182.gif


Artur Brykner
2007-04-06, ostatnia aktualizacja 2007-04-06 11:45
Nowoczesna fabryka, produkująca włókna techniczne stanie na Górczynie. Trzeci i ostatni w tej części miasta zakład zatrudni docelowo 100 osób.
Filtry-Haft sp. z o.o. założona przez kaliską Fabrykę Firanek i Koronek "Haft" S.A. wybuduje fabrykę włókien technicznych na 2,8 ha ziemi - ostatniej wolnej działce gorzowskiej podstrefy K-SSSE na Górczynie (obok Prefadomu przy ul. Walczaka). Na tym terenie inwestuje już na 3 hektarach berlińska firma Heidenhain-Microprint, a obok na 2 hektarach holenderska High Tech Mechatronics Poland (HTMP).

Filtry-Haft wygrała przetarg i uzyska zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej na terenie Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej oraz nabędzie prawo własności terenu, na którym wybuduje nowoczesny zakład zajmujący się produkcją włókniny z tworzyw sztucznych, wykorzystywanych m.in. w produkcji filtrów i sprzętu AGD oraz w branży tapicerskiej i odzieżowej. Spółka zainwestuje w nowy zakład ponad 5 mln euro. Postawi tutaj halę o powierzchni 6 tys. m kw. i zainwestuje w linie do produkcji włókien technicznych oparte na rozwiązaniach technologicznych, których w Polsce jeszcze nie ma. Haft S.A. to lider na rynku firanek żakardowych i jedyny producent na skalę przemysłową wyrobów haftowanych w Polsce. Wiceprezesem kaliskiej spółki jest gorzowianin Mieczysław Kędzierski, były przewodniczący Rady Miasta. - Właściciel firmy przy wyborze miejsca do postawienia nowego zakładu nie kierował się moimi sentymentami. Po prostu K-SSSE złożyła nam najlepszą ofertę do zainwestowania - wyjaśnia Kędzierski, który odpowiada za gorzowską inwestycję. - Już w maju chcemy zlecić projektowanie hali. Zakład ma stanąć i zostać wyposażony do połowy przyszłego roku. Przy uruchomieniu produkcji zatrudnimy 28 osób. To pierwszy z trzech etapów planowanej inwestycji. Zakładamy realizowanie kolejnych, oddzielnych przedsięwzięć na tym terenie, o których zdecydujemy po ocenie powodzenia obecnej inwestycji. Docelowo planujemy zatrudnić ok. 100 osób.

W sumie, w podstrefie ekonomicznej na gorzowskim Górczynie prace znajdzie do 300 osób. Obok fabryki włókniny, Heidenhain-Microprint, producent elektronicznych obwodów drukowanych docelowo planuje zatrudnić ok. 100 pracowników, głownie elektroników, a holenderski High Tech Mechatronics Poland produkujący wysokiej jakości części i całe urządzenia dla przemysłu spożywczego i motoryzacyjnego deklaruje na początek pracę dla 40 osób, przede wszystkim frezerów i tokarzy obsługujących obrabiarki numeryczne.

frenchman
April 10th, 2007, 05:15 PM
To samo co wyżej:

Kolejna fabryka w Gorzowie Wielkopolskim

Firma Filtry – Haft wybuduje w gorzowskiej dzielnicy Górczyn fabrykę produkującą włókna techniczne. Zakład stanie na 2,8 – hektarowej działce należącej do Kostrzyńsko – Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Koszt budowy fabryki, o powierzchni 6 tys. mkw., wyniesie ponad 5 mln euro. Budowa zakładu zakończyć się ma w połowie 2008 roku.

Eurobuild.pl

scierwus
April 11th, 2007, 10:37 AM
Podczas sesji 21 marca radni zapoznali sie z dokumentem "Plan Rozwoju Lokalnego na lata 2007-2013"
Oto zadania na lata 2007-2013:
-Budowa centrum edukacji artystycznej
-przebudowa ulicy wyszynskiego
-remont kosciola p.w. chrysusa krola
-uporzadkowanie gospodarki wodno-sciekowej na obszarze zwiazku celowego gmin MG-6
-zagospodarowanie terenow popoligonowych w rejonie starej prochowni na cele sportowo-rekreacyjne
-budowa bulwaru nadwarcianskiego wschodniego
-modernizacja lini kolejowej krzyz-gorzow-kostrzyn
-utworzenie akademii gorzowskiej
-przebudowa ul kostrzynskiej
-rekultywacja wysypiska odpadow przy ul slaskiej
-modernizacja ulic chrobrego i sikorskiego (zamkniecie ruchu kolowego, deptak)
-modernozacja amfiteatru
- remont i modernizacja grodzkiego domu kultury przy ul. wal okrezny
-rewitalizacja kwartalu zabudowy srodmiejskiej pomiedzy ul. krzywoustego,armiii polskiej, 30-ego stycznia i chrobrego wraz z otoczeniem
-przygotowanie programowi i etapowa rewitalizacja pozostalych 6 kwartalow
-budowa lotniska w bezposrednim sasiedztwie gorzowa
-zabezpieczenia przeciwpowodziowe dzielnicy zawarcie
-uzbrojenie kompleksowe dzielnicy zawarcie
-przebudowa skrzyzowania ulic pilsudskiego-walczaka
-wymian aautobusow MZK
-budowa polnocnej obwodnicy miasta (odcinek mysliborska-gorczynska)
-budowa euroregionalnego centrum sportow wodnych
-modernizacja miejskiego centrum kultury przy ul. drzymaly
-budowa miejskiego przedszkola
-modernizacja i restauracja katedry
-przebudowa placu grunwaldzkiego - etap 2
-remont kosciola p.w. matki bozej rozancowej
- renowacja zew i wew kosciola przy ulicy poznanskiej
-wyposazenie przedszkolnych placow zabaw (27 placowek)
-budowa hali widowiskowo-sportowej na 3 tys miejsc
-budowa stadionu sportowego na 15 tys miejsc
- budowa nowej siedziby urzedu miasta
-budowa toru regatowego na kanale ulgi
-modernizacja stadionu zuzlowego
-przebudowa skrzyzowania fredry-staszica-kochanowskiego
-budowa ciagu pieszo-rowerowego i zatok autobusowych w ciagu ul poznanskiej
-budowa terenow rekreacyjnych wzdluz klodawki
-budowa zintegrowanego systemu komunikacji publicznej - etap 2
-adaptacja budynku na strzelnice kulowa kryta 25 m i pneumatyczna oraz zespol sal sportowych przy ul chopina
-przebudowa ulicy warszawskiej
- budowa urzadzen podczyszczajacych wody opadowe i roztopowe
- przebudowa mostow w ciagu ul borowskiego wraz zulica na odcinku od wyszynskiego do dabrowskiego
- przebudowa sygnalizacji swietlnej na skrzyzowaniu spichrzowa - chrobrego; chrobrego-sikorskiego
-budowa trasy laternatywnej - etap 3 od cichonskiego do warszawskiej
przebudowa ulic wybickiego, lokietja i estkowskiego
- modernizacja schodow do nikad i fonntanny pauckscha
-budowa ogrodu botanicznego
- zorganizowanie sieci swiatlowodowej dla placowek oswiatowych
- budowa infrastruktury technicznej na terenach popoligonowych ( pod nowe osiedla mieszkalne)
W dokumencie pdano jeszcze kilka innych zadan ale nie sa one dobrze opisane...
-obchody 750-lecia miasta
-przebudowa infrastruktury edukacyjnej
-usuwanie barier architektonicznych w placowkach oswiatowych
- system zabezpieczen obiektow zabytkowych
-poprawa bezpieczenstwa publicznego
budowa przyszkolnych boisk
- budownictwo komunalne i socjalne
- modernizacja infrastruktury i zagospodarowanie otoczenia obiektow zabytkowych
-profilaktycha stomatologiczna dzieci i mlodiezy

scierwus
April 12th, 2007, 07:54 PM
Stary bulwar będzie wreszcie tętnił życiem

Wywożenie straganów poszło sprawnie. 220 kramów, tzw. szczęk wywieziono na teren giełdy samochodowej na Baczynie. Część z nich będzie jeszcze służyć kupcom handlującym w niedzielę. - Już 60 straganów udostępniliśmy kupcom. To się sprawdza, bo przyjeżdżając w niedzielę, nie muszą rozstawiać swoich namiotów, jak do tej pory. Powstała cała alejka ze straganami - mówi Zygmunt Baś, dyrektor OSiR.

Na odległym targowisku na Baczynie stragany nikomu nie przeszkadzają. Natomiast na bulwarze nadwarciańskim w centrum miasta ich widok straszył przez całe 15 lat. Era "tymczasowego" bazaru skończyła się bezpowrotnie. Kupcy przenieśli się do hali kupieckiej na Górczynie lub na pobliskie, estetyczne targowisko przy ul. Cichońskiego.

Pierwsze ogródki nad Wartą

Bulwar opustoszał i mogą z niego korzystać spacerowicze. Do takiego celu został przygotowany już 15 lat temu. - Nawierzchnia zachowała się w całkiem niezłym stanie. Oczywiście są jeszcze konieczne pewne naprawy, trzeba również uporządkować pozostałości po dawnym bazarze, np. przyłącza wody. Ale już wkrótce powinien być gotów - wyjaśnia dyrektor Baś. Niedługo na bulwarze staną tzw. igloo, czyli letnie kawiarenki, które nie są na stałe związane z gruntem, jednak z których można korzystać przez cały rok. Jedna z tych kawiarenek już jest montowana na bulwarze zachodnim, druga stanie na bulwarze wschodnim. Ale to nie wszystko: OSiR wydzierżawił od PKP nisze pod wiaduktem kolejowym. - Są już dzierżawcy na dwie nisze. Na pozostałe cztery ogłosimy wkrótce kolejny przetarg - mówi Baś. W jednej z wydzierżawionych nisz będzie kuchnia śródziemnomorska, m.in. turecka. W drugiej powstanie kawiarenka sportowa. - Podobnie będziemy się starali zagospodarować następne nisze: na różnego rodzaju sklepy czy lokale, z pamiątkami, kwiaciarnie, galerie. Chodzi o to, żeby w rejonie bulwaru nie handlować już zwykłymi artykułami przemysłowymi, odzieżą - mówi Zygmunt Baś. W kawiarence sportowej - w spółce, która będzie ją prowadzić, jest jeden z czołowych polskich zawodników - miłośnicy sportu obejrzą na telebimie mecze, będzie można spotkać się ze sportowcami czy też poczytać sportowa prasę.

Ponieważ nie wszystkie nisze zagospodarowuje OSiR, miasto nie ma do końca wpływu na to, co w nich powstaje. Dlatego mimo końca bazaru, w samych niszach, nawet tych odkrytych, ciągle są stoiska m.in. z odzieżą. Dyrektor OSiR ma jednak nadzieję, że uda się przekonać drugiego dzierżawcę do tego, aby nadać bulwarowi spacerowy i rozrywkowy charakter.

Tawerna w LOK

W jednej z nisz nie dzierżawionych przez OSiR już od miesiąca działa knajpka pod nazwą Saloon, z wystrojem adekwatnym do nazwy. Jej właścicielka wcześniej prowadziła bar w jednym z pawilonów koło LOK.

Sam budynek, LOK stojący tuż nad wodą, być może będzie wkrótce własnością miasta. - Pojawiła się możliwość nabycia tego budynku. LOK jest gotowa dokonać zamiany na inną nieruchomość. Wyobrażam sobie, że na parterze mogłaby powstać tawerna albo elegancka restauracja z widokiem na rzekę - mówi wiceprezydent Tadeusz Jankowski. Kamienica LOK kończyłaby bulwar, czyli szeroką brukowaną promenadę. Dalej w stronę mostu Lubuskiego wiodłaby natomiast ścieżka spacerowa i rowerowa. Choć i tam po drodze przewidziane są również atrakcje. Miasto chce wkrótce sprzedać teren po dawnej spalonej stolarni z przeznaczeniem na nadrzeczną tawernę . - Przebudowa samego bulwaru i zagospodarowanie dalszej części nabrzeża to jednak zadanie na przyszłe lata. W następnym roku pewnie zlecimy przygotowanie koncepcji, poszukamy również pieniędzy z funduszy europejskich - wyjaśnia wiceprezydent.

O ile dalej ścieżka będzie prowadzić już wśród zieleni, to bulwar wschodni swoim wyglądem w przyszłości będzie nawiązywał do zachodniej części. Odzyskana po bazarze promenada ma natomiast już teraz duży atut: jest szersza niż zachodnia część, którą na dodatek prowadzi ulica Nadbrzeżna. Tu całość jest dla spacerowiczów. Dlatego właśnie na tej części już w tym roku będzie się odbywać większość imprez. A już 20 kwietnia na bulwarze pojawią się uczniowie Szkoły Muzycznej z ul. Teatralnej. W maju zagra kapela U Zbycha, orkiestra dęta, odbywać się będą imprezy z okazji 750-lecia, jak np. piknik i korowód historyczny, festiwal, a także wiele innych koncertów, biesiad, imprez rekreacyjnych i sportowych.

scierwus
April 14th, 2007, 06:54 AM
Deweloperzy biją się o działki mieszkaniowe

Górczyn poszedł za miliony. W środę padła rekordowa cena w przetargu na działkę budowlaną - 8 milionów złotych. Zapowiadają się kolejne rekordy. Zyskuje budżet miasta, ale ceny mieszkań w Gorzowie pójdą ostro w górę.
Zobacz powiekszenie
Fot. Daniel Adamski / AG
Ziemia pod zabudowę przy placu Jana Pawła II może kosztować więcej niż działki w śródmieściu.


- Do tej pory nie mogę ochłonąć po tym przetargu. Muszę dojść do siebie i przeanalizować strategię firmy na najbliższe lata - przyznaje Zenon Banaś, prezes firmy budowlanej Efekt, jeden z uczestników przetargu.

Miasto wystawiło na sprzedaż prawie 2,5-hektarową działkę budowlaną w rejonie ulic Grabskiego i Niepodległości. Do licytacji przystąpili wszyscy gorzowscy deweloperzy i firma ze Szczecina. Po przetargu naczelnik Wydziału Gospodarki Nieruchomościami, Barbara Napiórkowska nie kryła zadowolenia. Działkę za ponad 8,1 mln zł kupiła szczecińska spółka Komfort, która dotąd prowadziła sieć marketów z wyposażeniem wnętrz. Teraz spółka wchodzi również w rynek deweloperski. Cena wywoławcza wynosiła 3,4 mln zł. Takie przebicie świadczy o tym, jaki boom panuje na rynku nieruchomości, a deweloperzy liczą na dobre zyski. Na działce ma powstać zgodnie z planem zagospodarowania zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna z usługami na parterze budynków.

Zdrożeją mieszkania

Gorzów to nie pierwsze miasto, gdzie Komfort się zaangażował: realizuje również inwestycje w Łodzi, Gdańsku i Szczecinie. - Cenę wyznacza rynek. W Gorzowie jest coraz mniej uzbrojonych terenów i więksi gracze na rynku. Deweloperzy z większych miast zorientowali się, że w Gorzowie szybko rosną ceny mieszkań i też chcą zarobić. Licytują wysoko, bo i tak ceny ziemi w Gorzowie są dużo niższe niż w większych miastach. Lokalne firmy mogą nie wytrzymać takiej konkurencji - tłumaczy Banaś. - Ale z drugiej strony, przy cenie ponad 8 mln zł z 2,5 ha, już teraz można policzyć, że metr kwadratowy mieszkania w stawianych tam budynkach będzie droższy o minimum 500 zł w porównaniu z obecnymi cenami na rynku nowych mieszkań.

Działka na Górczynie znajduje się w sąsiedztwie niedawno wybudowanej hali Kupiec Gorzowski. To ostatni wolny fragment tej części miasta. Wcześniej były zabudowywane rejony na obrzeżach ul. Piłsudskiego, a ten teren był traktowany jeszcze w latach 80. jako "niczyj", więc tu zsypywano zbędne materiały budowlane, śmieci. Inwestor będzie musiał więc wybrać sporą warstwę, aby dokopać się do trwałego gruntu. Jak się okazuje to wcale nie przeszkadza, bo i tak zamierza w podziemnych kondygnacjach zlokalizować garaże i parkingi.

Zyska kasa miasta

Deweloper prawdopodobnie podpisze z miastem umowę w ciągu dwóch tygodni. Cena, jaką uzyskało miasto w przetargu, to 340 zł za metr kw. - Za tyle sprzedawaliśmy działki w śródmieściu pod zabudowę plombową. Na Górczynie dotąd maksymalne było to 160-200 zł za m kw. - mówi Barbara Napiórkowska.

Wydział Gospodarki Nieruchomościami planował jesienią zarobić na tegorocznych przetargach ok. 20 mln zł. Jeszcze dobrze nie ruszyła sprzedaż miejskich gruntów, a już ma na koncie 15 mln, a w kolejce do zbycia jeszcze tej wiosny czekają dwie kolejne atrakcyjne działki na Górczynie. Przy ul. Sosnkowskiego miasto wystawi na sprzedaż 85-arową działkę z ceną wywoławczą - 1,3 mln zł, a w czerwcu przy placu Jana Pawła II - 1,8 ha z ceną wywoławczą 2,7 mln zł. - Chociaż działki sąsiadują ze sobą, rozdzieliliśmy te dwa przetargi w czasie, bo spodziewamy się dużego zainteresowania i chcemy, żeby developerzy mogli się pozbierać po pierwszej licytacji - przyznaje naczelnik Napiórkowska.

polska_immortalz
April 15th, 2007, 09:57 PM
jechalem dzisaj kolo galerii askana i naprawde super wyglada!!!

Popiel
April 17th, 2007, 06:37 PM
Powstanie fabryka w Gorzowie Wielkopolskim
Nowoczesna fabryka, produkująca włókna techniczne powstanie w Gorzowie Wielkopolskim - na Górczynie. Trzeci i ostatni w tej części miasta zakład zatrudni docelowo 100 osób.



Filtry-Haft sp. z o.o. założona przez kaliską Fabrykę Firanek i Koronek "Haft" S.A. wybuduje fabrykę włókien technicznych na 2,8 ha ziemi - ostatniej wolnej działce gorzowskiej podstrefy K-SSSE na Górczynie. Na tym terenie inwestuje już na 3 hektarach berlińska firma Heidenhain-Microprint, a obok na 2 hektarach holenderska High Tech Mechatronics Poland (HTMP).
Filtry-Haft wygrała przetarg i uzyska zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej na terenie Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej oraz nabędzie prawo własności terenu, na którym wybuduje nowoczesny zakład zajmujący się produkcją włókniny z tworzyw sztucznych, wykorzystywanych m.in. w produkcji filtrów i sprzętu AGD oraz w branży tapicerskiej i odzieżowej. Spółka zainwestuje w nowy zakład ponad 5 mln euro. Postawi tutaj halę o powierzchni 6 tys. mkw. i zainwestuje w linie do produkcji włókien technicznych oparte na rozwiązaniach technologicznych, których w Polsce jeszcze nie ma. Projektowanie hali rozpocznie się w maju 2007 roku, natomiast budowa i oddanie do użytku przewidziana została na 2008 rok.

Murator

scierwus
April 18th, 2007, 09:56 AM
Pod Gorzowem powstaje park dinozaurów

Jeszcze przed wakacjami w Nowinach Wielkich(Lubuskie) powstanie Park Dinozaurów. Będzie to ścieżka dydaktyczna z 26 gadami naturalnej wielkości. Park położony nieopodal świerkocińskiego Zoo Safari będzie kolejną atrakcją turystyczną regionu.

Turyści zajeżdżający do znanego już w całej Polsce, a także poza granicami Zoo Safari będą mogli teraz zatrzymać się kilka kilometrów wcześniej i poznać życie olbrzymich gadów sprzed kilkuset milionów lat. Największą atrakcją parku jest ścieżka edukacyjna z modelami dinozaurów naturalnej wielkości. Na razie stoi 15 dinozaurów, ale do oficjalnego otwarcia będzie ich już 26, w tym największy, 27-metrowy diplodok. Atrakcyjnie poprowadzona wśród drzew ścieżka, m.in. przez mostki nad stawami, została podzielona na okresy od dewonu (410 mln lat temu) do kredy (65 mln lat temu). Obok modeli zwierząt każdy znajdzie tu informacje o klimacie, roślinności i innych zwierzętach żyjących dawno temu na ziemi.

Modele dinozaurów zbudował twórca parku Krzysztofa Kuchnio, przy współpracy z paleobiologami i w oparciu o naukową literaturę i najnowsze informacje na temat prehistorycznych gadów. Dbałość o szczegóły sprawia, że wśród paleobiologów modele zwierząt z Nowin Wielkich uznawane są za jedne z najlepszych rekonstrukcji wymarłych gadów na świecie. Modele dinozaurów produkowane od 15 lat przez Krzysztofa Kuchnio wcześniej zamówiły zagraniczne i polskie parki tematyczne, w tym m.in. Zaurolandia w Rogowie, Park Jurajski w Bałtowie czy Muzeum Ziemi w Kletnie.

Park Dinozaurów został zaprojektowany i stworzony tak, aby zainteresować wszystkie odwiedzające go osoby, niezależnie od wieku. Gdy dzieci znudzą się oglądaniem Allbertozaurusa, Iguanodonta, Scelitozaurusa i Dimetrodontusa, będą mogły spędzić czas na placu zabaw. Jednak największą atrakcją, jaką park dla nich przygotował, są "naukowe wykopaliska", gdzie uzbrojonych w łopatki i miotełki czeka tu odkopanie i odkrycie szkieletu... dinozaura.

Park Dinozaurów zlokalizowany jest na wyjeździe z Nowin Wielkich w kierunku Świerkocina. Na miejscu jest duży, bezpłatny parking, będzie też punkt gastronomiczny z napojami oraz ciepłymi posiłkami, w tym także daniami z grilla. W parku trwają ostatnie prace wykończeniowe. Organizatorzy chcą go otworzyć jeszcze w maju. Ale już teraz można tam zajrzeć przy okazji odwiedzin Zoo Safari. Oficjalny termin otwarcia podany będzie na stronie parku: www.park-dinozaurow.pl . Znany jest już cennik biletów. Dzieci do lat 3 wchodzą do parku bezpłatnie. Bilet ulgowy dla dzieci do lat 13 i emerytów kosztuje 6 zł, dla młodzieży i dorosłych - 8 zł. Zniżkowe bilety dla wycieczek szkolnych powyżej 20 osób - 5 zł, dla dorosłych 7 zł.

scierwus
April 22nd, 2007, 02:16 PM
Inwestycje, jak się patrzy


Zachodnia obwodnica Gorzowa ma 12 km. Jej węzeł środkowy stanowi wiadukt nad ul. Kostrzyńską i linią kolejową do Myśliborza; południowy to wiadukt z wjazdami i zjazdami z obwodnicy zachodniej. Miała być gotowa 16 grudnia 2006 r. Wykonawca, Strabag-Kirchner, planuje ukończenie prac we wrześniu.
Sam teren w pobliżu inwestycji jest dla miasta bardzo ważny. To właśnie tu, w podstrefie ekonomicznej, rozwija się przemysł i powstają nowe miejsca pracy. Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna lokuje tu inwestycje od 2002 r. – Wybraliśmy te tereny, bo muszą być dobrze skomunikowane – mówi dyrektorka biura zarządu K-SSSE Grażyna Mazur. Na 64 ha znajdują się teraz: Faurecia, Goma, Auto Galeria czy olsztyńska firma Styropex. – Rozpoczęliśmy budowę, a rozruch technologiczny będzie we wrześniu – mówi kierownik Antoni Barański, który nadzoruje inwestycję w Gorzowie. Przedsiębiorstwa z podstrefy bardzo zyskają na otwarciu obwodnicy. – Drogi są dla nas ważne, bo dowozimy towar do klientów – dodaje A. Barański. Ostatni teren do sprzedania zajmie Jarma – firma zajmująca się materiałami budowlanymi. Zatrudni ponad tysiąc pracowników.

Najpierw przez park

W trakcie budowy są też najważniejsze inwestycje drogowe Gorzowa. Trasa średnicowa, po wybudowaniu drogi przez park Kopernika, usprawni ruch w północno-wschodniej części miasta. Połączy ul. Pomorską z al. Odrodzenia, przez Roosvelta i Słowiańską i ułatwi wyjazd w kierunku Szczecina. Tesco zainwestowało w budowę części trasy 4,5 mln zł.
1 czerwca ruszy przejazd przez park Kopernika. Z tą inwestycją powstanie odcinek drugiej jezdni przy Walczaka. Trasa średnicowa ułatwi przejazd mieszkańcom Górczyna. Tiry, które teraz przejeżdżają przez ich osiedle, pojadą średnicówką, a od września zachodnią obwodnicą. Magistrat nie chce, żeby jeździły przez most Staromiejski, który zostanie otwarty do końca czerwca, bo miasto znów się zakorkuje.
Znacznie usprawni się ruch na Zawarciu. Mieszkańcy będą poruszać się po odnowionej ul. Grobli i przyległych. Powstaje tam podziemne przejście, w którym będą kawiarenki, knajpki i kwiaciarnie. – W czerwcu zostanie uruchomiony cały układ drogowy, łącznie z przejściem – mówi naczelnik wydziału inwestycji Władysław Żelazowski.

gorzowlkp
April 23rd, 2007, 12:37 PM
Aż tysiąc miejsc pracy
Tajwański koncern TPV zbuduje do czerwca 2008 r. w strefie ekonomicznej wielką fabrykę telewizorów ciekłokrystalicznych. W piątek w magistracie podpisano wstępną umowę sprzedaży działki pod tę inwestycję.

- Na 33,3 ha kupionych w gorzowskiej strefie koncern za 40,7 mln euro chce postawić fabrykę zatrudniającą na początek 1,2 tys. pracowników - potwierdził w piątek Krzysztof Dołganow, prezes zarządu Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Jak już informowaliśmy, przedstawiciele tajwańskiego inwestora negocjują szczegóły inwestycji. - Miasto oferuje pakiet zwolnień z podatku od nieruchomości, doprowadzenie do koreańskiej inwestycji mediów oraz dodatkowej komunikacji do strefy. Dzieci koreań*skiej kadry będą miały zapewnione przedszkole i szkołę - potwierdza Robert Surowiec, przewodniczący rady miasta.

Wiadomo także, że wokół wytwórni powstaną fabryki, które będą z nią kooperowały w dostawach podzespołów itp. Pracę w nich znaleźć może kolejnych tysiąc osób.

Marcin Kaszuba z firmy Ernst&Young, który pilotuje inwestycje TPV, stwierdził w ,,Pulsie Biznesu’’, że pracownicy przy taśmie zarabiać mają równowartość średnio 500 euro, a kadra kierownicza 1.200 euro.

W piątek w gorzowskim magistracie podpisana została wstępna umowa sprzedaży strefie działki, na której powstanie fabryka telewizorów. - Część uzyskanych pieniędzy miasto przeznaczy na doprowadzenie do działki mediów i nowej linii autobusowej - mówi wiceprezydent Ewa Piekarz.

Budowa fabryki, którą postawi utworzona przez TPV spółka Display Polska, ma się zacząć latem tego roku, a produkcja ruszyć w czerwcu 2008 r.

JUŻ 11 FIRM W GORZOWSKIEJ STREFIE EKONOMICZNEJ
Pozwolenie na działalność w gorzowskiej specjalnej strefie ekonomicznej otrzymało dotąd 11 firm. Faurecia, Silwana, Auto Galeria, Heidenhaim Microprint i Gomad już pracują, zatrudniają ok. 1 tys. osób. W najbliższych tygodniach ruszy wielka pralnia odzieży przemysłowej i bielizny hotelowej, zbudowana przez niemiecką spółkę Ahrens Textil.

Gazeta Lubuska

Nareszcie pozytywna wiadomość od tajwańskich ludzi. Mam nadzieje ze ich decyzja jest ostateczna.

Popiel
April 23rd, 2007, 11:11 PM
^^ Czyli jednak:cheers: :cheers:

scierwus
April 24th, 2007, 01:35 PM
Pomorska zrobiona do końca maja

Do końca mają zakończyć się prace przy ulicy Pomorskiej. W maju otwarta zostanie również część drogi przez Park Kopernika - to zapewnienia naczelnika miejskiego wydziału inwestycji - Władysława Żelazowskiego. Po wielu miesiącach przestoju znów rozpoczyna się modernizacja Pomorskiej. Robotnicy pojawili się dziś na rozkopanej ulicy. Okoliczni mieszkańcy tracą już cierpliwość bo najzwyczajniej zmęczeni są kilkumiesięcznym remontem. Cała modernizacja, wraz z budową ronda i przejazdem przez park Kopernika, zakończyć ma się wraz z końcem maja. Mieszkańcy już jednak w to nie wierzą. Jak mówią dość już maja zapewnień o kolejnych „ostatecznych” terminach. Modernizacja ulicy miała zakończyć się dużo wcześniej. Wydawało się, że to bułka z masłem, okazało się jednak, że jest zupełnie inaczej. A wszystko przez to co jest w ziemi, czyli przewody, kable, rury, których nie było na projektach z tamtego okresu. Gdy już terenu był przygotowany popsuła się pogoda i prace trzeba było odłożyć do momentu aż ziemia wyschnie. A gdy już wszystko wyschło do swoich inwestycji na tym terenie przystąpił miejski zakład wodociągów i kanalizacji. Prace zakończyły się w sobotę mówi naczelnik wydziału inwestycji – Władysław Żelazowski. Dziś wykonawca wszedł i obietnica o zakończeniu prac w maju jest aktualna. Ponadto jak podkreśla naczelnik Żelazowski w maju uruchomiona zostanie jedna nitka budowanej teraz ulicy przez Park Kopernika. Do końca maja mieszkańcom i gorzowskim kierowcom zostaje uzbroić się w cierpliwość i mieć nadzieję na terminowe zakończcie prac.

scierwus
April 24th, 2007, 01:38 PM
Fontanna z poślizgiem

Opóźni się otwarcie nowoczesnej fontanny w Parku Górczyńskim. Nie 30. kwietnia, a dopiero 10. maja fontanna tryśnie wodą. Opóźnienie wynika z trudności technicznych. Ziemia w Parku Gorczyńskim jest miękka i w trakcie prac trzeba było poprawić projekt. Niestety opóźnienie będzie kosztowało – ale stosunkowo niewiele, bo piętnaście tysięcy złotych – mówi naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej Leszek Rybka.
Fontanna w parku Górczyńskim będzie miała miedzy innymi siedem programów gry wodnej, własną stacje meteorologiczna a jej obsługa będzie się odbywała się automatycznie. Pytani przez nas gorzowianie nie mogą doczekać się uruchomienia fontanny. Ich zdaniem w momencie kiedy zacznie działać Park Górczyński nabierze uroku i będzie doskonałym miejscem wypoczynku. Na 18 maja miejscy urzędnicy zaplanowali uroczystą inaugurację działania górczyńskiej fontanny. Będą na niej obecni przedstawiciele władz miasta i jak ma nadzieje naczelnik Leszek Rybka wielu gorzowian.


/ Chcialem tylko przypomniec ze koncowy koszt fontany wynosi ok 1 mln 400 tys zł /

polska_immortalz
April 26th, 2007, 02:39 PM
http://bi.gazeta.pl/im/2/3765/m3765182.gif

http://bi.gazeta.pl/im/0/4083/z4083150X.jpg
Na razie nowoczesne gorzowskie stadiony powstają tylko na papierze. W 2003 r. projekt przebudowy i modernizacji obiektu przy ul. Olimpijskiej, który miał pomieścić 15 tys. widzów, przedstawili nasi architekci - Wojciech Gawroński, Michał Heck i Leszek Horodyski.


Nie zobaczymy w Gorzowie meczów Euro. Może nie zatrzyma się u nas żaden piłkarz, który przyjedzie do Polski walczyć o medale. Jednak jedno jest pewne: mamy czas gorączki futbolowej i trzeba to wykorzystać. Gorzów stać na porządny zespół ligowy z nowoczesnym stadionem. Powalczmy o to - pisze Ireneusz Klimczak "Gazeta Wyborcza"

http://miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,4083559.html

Kerpal Magyar
April 28th, 2007, 02:24 AM
Tekst ze strony gorzow.pl
Wiemy co na bulwarze
2007-04-27 07:55:56

Będzie można spróbować kuchni łużyckiej, tureckiej, obejrzeć na wielkim telebimie mecz ze znajomymi, czy wystawę prac lokalnego artysty – wiemy już, jak zagospodarowane zostaną nisze na bulwarze. Teraz rozpoczną się prace remontowe, tak by latem bulwar kusił już nie tylko spacerami na otwartej części. Przypomnijmy, że kilkanaście dni temu udało się zagospodarować dwie pierwsze nisze. W jednej będzie pub dla miłośników sportu, w drugiej restauracja z kuchnią śródziemnomorską. Te pomysły chwalą mieszkańcy, którzy przyznają, że teraz na bulwarze brakuje takich miejsc. Nisze będą zagospodarowane przez przedsiębiorców w porozumieniu m.in z plastykiem miejskim. Dzięki temu można mieć pewność, że będą się spójnie komponować z otoczeniem.
-------------------------------------------------------------------------
Taka w sumie mala rzecz, a jak cieszy. Przeciez w tym miejscu od lat prosilo sie o powstanie reprezentacyjnego miejsca miasta, gdzie mozna bedzie pospacerowac, usiasc na lawce nad rzeka, zaprosic znajomych, pokazac uroczy zakatek Gorzowa. Pamietam, ze jako dzieciak uwielbialem przebiegac przez te nisze wzdluz korzystajac z tych przejsc miedzy nimi (juz wowczas czesc byla zamurowana);). Potem zaczelo sie juz to koszmarne targowisko, a od strony ul. Nadbrzeznej syf byl juz tak straszny, ze nie dalo sie tam wytrzymac. Nie moge sie doczekac, kiedy po powrocie odwiedze Gorzow i zobacze jak to wszystko sie zmienia (i nie tylko to). Grtatuluje, ze w koncu ktos wpadl na rewitalizacje i tego miejsca i przywrocenie go miastu:).

A przy okazji poniewaz forumowiczow z Gorzowa chyba nie jest wielu moze ktos sie pofatyguje i pstryknie jakies ciekawe fotki bulwaru i terenow po targowisku(moze jakas panorama), bo w necie ciezko cos sensownego znalezc.

Pozdrawiam!

polska_immortalz
April 28th, 2007, 06:11 PM
http://bi.gazeta.pl/im/0/4089/m4089800.gif

Boom budowlany w Gorzowie trwa. Deweloperzy chcą kupować komunalne działki razem z ruinami. Władze miasta się cieszą, bo nie muszą już rozbierać kamienic zagrożonych katastrofą budowlaną
Zobacz powiekszenie
Fot. Daniel Adamski / AG
Gorzów, ul. Góra Powstańców - tu padnie rekord. Urzędnicy liczą, że metr kw. działki z ruiną uda się sprzedać nawet za 600 zł
Jeszcze w ubiegłym roku z miejskiej kamienicy przy ul. Góra Powstańców zostali wykwaterowani ostatni lokatorzy, bo stan techniczny budynku zagrażał ich życiu. - Ten atrakcyjny teren o powierzchni ok. 500 m kw. położony jest w centrum miasta, nieopodal Białego Kościółka. Postanowiliśmy nie rozbierać budynku, ale całą działkę sprzedać wraz z kamienicą. W akcie kupna sprzedaży będzie jednak klauzula nakazująca nabywcy rozebrać ruinę. W tym miejscu inwestor będzie mógł postawić nowy, większy i wyższy budynek mieszkalny - mówi Barbara Napiórkowska, naczelnik miejskiego Wydziału Gospodarki Nieruchomościami - inwestorom się spieszy. Nie chcą czekać, aż znajdziemy pieniądze na rozebranie budynku. Myślę, że za ten teren padnie w Gorzowie rekord i uda się zlicytować nawet 600 zł za metr kw. gruntu.

W tym roku Zakład Gospodarki Komunalnej ma 890 tys. zł na wyburzenie 26 komunalnych budynków, których stan techniczny określono jako katastrofa budowlana. Z większości już wykwaterowano mieszkańców, ale poza kosztami rozbiórki są jeszcze urzędnicze procedury. Dlatego ich wyburzanie rozłożono o na cały rok. ZGM na każde prace rozbiórkowe musi ogłosić przetarg. Pierwsze pięć przetargów zostanie rozstrzygniętych wkrótce na przedwojenne budynki przy ul: Kostrzyńskiej 53, Chopina 52, Prostej 3, Przemysłowej 33 i 48. To budynki, których fatalny stan techniczny sprawił, że nie opłaca się ich remontować. Dopiero po wyburzeniu kamienic puste tereny zostaną wystawione na sprzedaż. Wydział Gospodarki Nieruchomościami chce skorzystać na boomie mieszkaniowym i jak najszybciej sprzedawać wolne od zamieszkana tereny nawet z ruinami, bo działkami zainteresowani są deweloperzy. Dlatego, już w tym roku na sprzedaż trafi sporo posesji zabudowanych walącymi się kamienicami. I podobnie jak z działką przy ul. Góra Powstańców inwestor zobowiązany będzie do rozbiórki budynku.

Już w ubiegłym roku miasto rozpoczęło sprzedaż terenów z domami, które nadawały się jedynie do rozbiórki i szybko znajdowały nabywców. Tak było, gdy z rejestru został wykreślony zrujnowany budynek przy ul. Borowskiego - naprzeciwko sprzedanych w styczniu 2006 r., zrujnowanych dwóch kamienic byłego internatu. 1200-metrową działkę ze zrujnowanym budynkiem dawnej landsberskiej restauracji Buergerheim kupiła firma Novel-Plus, która także kończy remont kapitalny kamienic po internacie. W budynku internatu będą lokale pod wynajem m.in. gabinetów lekarskich, a na górnych kondygnacjach mieszkania. Natomiast dla działki nad Kłodawką po rozebranej już restauracji plan zagospodarowania przewiduje obiekt z działalnością komercyjną z dopuszczeniem funkcji mieszkaniowej.

Źródło: Gazeta Wyborcza - Gorzów

http://bi.gazeta.pl/im/8/4095/z4095808X.jpg

Popiel
May 3rd, 2007, 09:29 AM
POWIAT GORZOWSKI
3 maja 2007 - 11:22

Będziemy jak Hollywood
Na wzgórzach widocznych z zachodniej obwodnicy stanie napis z nazwą Gorzów. Litery mają liczyć po kilkanaście metrów, a nocą być podświetlone.


Litery znajdą się na wzgórzach za plecami prezydenta Jędrzejczaka. Najlepiej będą widoczne, gdy od strony Zielonej Góry i Poznania będziemy jechać zachodnią obwodnicą na Szczecin. (fot. Paweł Siarkiewicz) PRZECZYTAJ WIĘCEJ


- Aż się prosi taki napis! Korzystający z obwodnicy muszą wiedzieć, przez jakie miasto przejeżdżali - powiedział nam we wtorek po południu prezydent Tadeusz Jędrzejczak. Na realizację potrzeba około 250 tys. zł. Tyle kosztuje zamontowanie liter i doprowadzenie do nich energii. - Byliśmy tu późnym wieczorem z Leszkiem Rybką, naczelnikiem wydziału gospodarki komunalnej. Uznaliśmy, że taki napis jest potrzebny - opowiadał nam prezydent.

Tłumaczył, że dzięki temu kierowcy jadący z głębi kraju na Szczecin zapamiętają nasze miasto. - Poza tym będzie stąd widoczna oświetlona katedra, wieża z czerwonym punktem świetlnym na rondzie u wlotu na przebudowany most Staromiejski. No i już także znakomicie widać oświetloną na niebiesko wieżę kościoła Chrystusa Króla na Zawarciu. To się wszystko bardzo ładnie skomponuje - mówił nam prezydent.

Gazeta Lubuska

damlaz
May 3rd, 2007, 11:02 AM
Gorzów przyśpiesza i to czują mieszkańcy. Ale musimy, wszakże jesteśmy największym miastem wojewódzkim, szykuje nam się uniwersytet w mieście, leżymy na bardzo ważnych szlakach komunikacyjnych i mamy największy przyrost naturalny w tym regionie Polski. Do dzieła:D!

scierwus
May 7th, 2007, 08:43 AM
Siedem kolejnych kamienic przy ul. Chrobrego w Gorzowie zyska nowe elewacje. Na jubileusz 750-lecia centrum miasta musi wyglądać o wiele lepiej niż obecnie


Dotąd miasto odremontowało już 20 zabytkowych domów przy ulicach Chrobrego, Mieszka I i Krzywoustego. Na remont tych elewacji wydano w ubiegłym roku 1,5 mln zł. Była to dotacja dla wspólnot mieszkaniowych, w których miasto ma udziały. Dotacja była możliwa dzięki wpisaniu kamienic do rejestru zabytków i uchwale Rady Miasta o przekazaniu pieniędzy na prace konserwatorskie, restauratorskie i roboty budowlane w tych właśnie budynkach. Pierwszych 20 kamienic zostało pilotażowo wyremontowanych w ramach programu rewitalizacji obszarów zdegradowanych przez Zakład Gospodarki Mieszkaniowej, który reprezentował wspólnoty i przeprowadził przetargi. Program obejmował wprawdzie tylko elewacje, ale ZGM we wspomnianych budynkach przed remontem wymienił rownież w lokalach należących do miasta stolarkę oraz naprawił poszycie dachowe.

W większości obiektów nie chodziło wyłącznie o samo malowanie czy naprawę tynków. Konieczne było rownież np. czyszczenie cegieł klinkierowych czy odtworzenie detali architektonicznych. Z remontem elewacji ZGM uporał sie od września do grudnia ub.r.

Odswieżenie wyglądu środmiejskich kamienic spodobało się gorzowianom, gdyż dzięki temu tzw. Trakt Królewski przestał straszyć odrapanymi, szarymi budynkami i zagrażać odpadającymi płatami tynku. Zwracano jednak uwagę, że wprawdzie elewacje frontowe błyszczą nowością, to jednak boczne ściany pozostały często w opłakanym stanie. Można się spodziewać, że również pozostałe ściany zostaną wyremontowane. Większość wspólnot uchwaliła bowiem, że jeśli elewacje odnowione zostaną na koszt miasta, to zatroszczą się same o remont pozostałych scian wraz z ociepleniem, jeśli jest taka potrzeba. Na remont czeka jeszcze siedem kamienic przy ul. Chrobrego. Miasto stara się o dodatkowe pieniądze na ten cel. Jeśli uda się je zdobyć, kamienice zostaną odnowione do końca roku.

Odnowione kamienice przy Chrobrego i Mieszka I są najbardziej zauważalne, ale nie jedyne, jakie ZGM ostatnio wyremontował. Nowe elewacje otrzymało również dziesięć kamienic przy ul. Wyszyńskiego , Wawrzyniaka, Grobla, Armii Polskiej , 30 Stycznia, Obotryckiej i Sikorskiego.

Kerpal Magyar
May 8th, 2007, 03:02 AM
http://bi.gazeta.pl/im/0/4089/m4089800.gif

Już w czerwcu do katedralnej wieży w Gorzowie będą mogli wejść turyści. Katedra została odremontowana i będzie efektownie iluminowana . Główną atrakcją będzie piękny widok na całe miasto

http://bi.gazeta.pl/im/5/4113/z4113285X.jpg

Mariacki kościół katedralny po remoncie ma nową dachówkę. Gotowe też są instalacje oświetleniowe i katedra może być w nocy efektownie iluminowana. Reflektory zamocowane są w bruku, w oknach i we wnękach murów. Jednym z najważniejszych punktów remontu była renowacja katedralnej wieży. Proboszcz parafii ks. Zbigniew Samociak wystąpił o dotację z funduszy europejskich i parafia otrzymała 1,1 mln zł, resztę dołożyły budżet państwa, urząd miasta i sama parafia.

Całą wieżę zwiedzimy już pod koniec czerwca. Muzeum Lubuskie przygotowuje ekspozycje poświęcone historii kościoła mariackiego. - Oczywiście, główną atrakcją będzie platforma widokowa. Ale po to, aby po drodze się nie nudzić, lecz czegoś się również nauczyć, przygotowujemy planszowe ekspozycje - mówi Zdzisław Linkowski z Muzeum Lubuskiego im. Jana Dekerta, który opracował koncepcję wystawy i zagospodarowania pomieszczeń. Aby dojść na szczyt trzeba wspiąć się ponad 150 krętymi stopniami. jednorazowo wejdzie 10 turystów, prawdopodobnie za niewielką opłatą.

Tam, gdzie bywał margrabia

- Zwiedzanie należałoby zacząć od kruchty z grobami dwóch gorzowskich biskupów. Potem można wejść już na pierwszą kondygnację, która przylega do chóru - mówi Linkowski. Planuje się, aby zwiedzający wchodzili z nawy kościoła przez starą średniowieczną klatkę, od dawna nie używaną.

Na poziomie chóru znajdują się pierwsze pomieszczenia wieży, nigdy nie udostępniane. - Wnętrze zawiera wszelkie cechy wczesnego gotyku. Widać tu pewną koncepcję architektoniczną. Chodzi o czteroprzęsłową arkadę, która służyła margrabiemu jako loża - wyjaśnia Linkowski. Wszystko wskazuje na to, że podczas swoich wizyt w Nowej Marchii margrabia początkowo tu mieszkał, a przez arkady wraz ze swoim dworem uczestniczył w nabożeństwach. Z wieży, która była symbolem władzy margrabiowskiej, mógł też sprawować roki. Gdy wybudowano organy, arkady zamurowano. Sala otrzymała nazwę "Margrabiowskiej". - To wymyślona nazwa, ale jakoś te pomieszczenia trzeba było określić - dodaje Linkowski.

Dwa kolejne pomieszczenia poświęcone będą historii kościoła. Tu zobaczymy na zdjęciach i rysunkach zabytki, które się nie zachowały: epitafia, rzeźby. Będzie też informacja o dziejach diecezji i parafii po 1945 r. z uwzględnieniem np. obchodów milenium, przyjazdu prymasa, wizyty Jana Pawła II. - Wiele spraw będzie potraktowane sygnalnie, bo wbrew pozorom, na wieży nie ma wcale tak dużo miejsca. Zdaję sobie sprawę, że odezwą się głosy krytyki np. dlaczego tak niewiele jest np. o reformacji. Jedynym powodem jest naprawdę brak miejsca na szersze pokazanie wielu zagadnień - tłumaczy Linkowski.

Fotoplastykon pod kopułą

Powyżej sali "Margrabiowskiej" trafimy na wejście na poddasze kościoła z gotyckim sklepieniem. Zwiedzać tę część świątyni będzie można dzięki specjalnej nowej platformie widokowej

Jeszcze wyżej znajduje się kondygnacja z dzwonami. Sama drewniana konstrukcja dzwonnicy zaczyna się już dwie kondygnacje niżej, ale tu widzimy same dzwony. Tu też było mieszkanie dzwonnika. - Niestety, nie da się zrekonstruować tego mieszkania, nie zachowała się dawna fotografia tych pomieszczeń - opowiada Linkowski.

Idąc jeszcze wyżej dojdziemy do kondygnacji zegarowej. Będzie można obejrzeć mechanizm zegarowy, który wprawia w ruch wskazówki na tarczy zegara znanej każdemu mieszkańcowi miasta. W pomieszczeniu pod samym dachem wieży organizowane będą wystawy sztuki sakralne. Stamtąd dochodzimy już do celu wspinaczki: pod barokową kopułą znajduje się platforma widokowa z oknami na cztery strony świata. Stąd właśnie będzie można podziwiać panoramę miasta. Również przez lunetę na monety.

- Inspiracją było tu pewne skojarzenie z fotoplastykonem, ale jakbyśmy się znajdowali w środku bębna ze zdjęciami tych samych pejzaży - mówi Linkowski.

Największe prace są już zakończone, jest czas na poprawki konserwatorskie i sprawdzenie wieży przez strażaków. Wszystko wskazuje na to, że wieża będzie udostępniona już na urodziny miasta.

Źródło: Gazeta Wyborcza - Gorzów
--------------------------------------------------------------------------
Fantastycznie i chciałoby się powiedzieć NARESZCZIE. To moze sie stac jedna z glownych atrakcji Gorzowa. Widok z pewnoscia jest swietny. Zapewne widac niemal cale miasto, tak jak z gornych pieter Urzedu Wojewodzkiego, z tym ze Katedra ma ta przewage, ze jest blizej Warty. Toast za przyszle widoki na bulwar i odremontowana czesc Zawarcia:cheers:

polska_immortalz
May 9th, 2007, 04:46 PM
http://bi.gazeta.pl/im/0/4089/m4089800.gif

We wtorek rozpoczął się remont skrzyżowania ul. Chrobrego ze Spichrzową. Przez najbliższe tygodnie kierowcy musza się liczyć z utrudnieniami w i tak już zakorkowanym mieście.
Zobacz powiekszenie
Fot. Daniel Adamski / AG
Rozpoczął się remont ulicy Spichrzowej
Remont skrzyżowania przed wiaduktem kolejowym na wprost Mostu Staromiejskiego został zaplanowany już prze kilkoma miesiącami.

Most Staromiejski remontowany jest już od roku. Do użytku powinien zostać oddany pod koniec czerwca. Miasto chce wyremontować odcinek ul. Spichrzowej, aby cały ciąg komunikacyjny, czyli od nowo wybudowanej ul. Grobla, poprzez most, aż do ul. Chrobrego, był naprawiony i zapewnił komfort przejazdu. Jesienią naprawiana była nawierzchnia ul. Chrobrego przy Arsenale, a jeszcze wcześniej w rejonie katedry.

W kwietniu został rozstrzygnięty przetarg i wczoraj firma ze Strzelec przystąpiła do pracy. Zostanie wyremontowana nawierzchnia samego skrzyżowania na całej szerokości dwujezdniowej ul. Chrobrego. Chodzi tylko o dogodny wjazd na most Staromiejski i połączenie z jezdną na moście. Nie będą natomiast remontowane dochodzące z obu stron do skrzyżowania odcinki ulicy Spichrzowej. Remont obejmie również kawałek jezdni pod wiaduktem kolejowym dochodzący do mostu. Magistrat przeznaczył na tę inwestycje 315 tys., ale w wyniku przetargu firma podjęła się zrobić wszystko za ok. 290 tys. zł.

Na trzy tygodnie kierowcy muszą się uzbroić w cierpliwość, gdyż skrzyżowanie będzie zamknięte dla ruchu. Możliwy będzie jedynie dojazd z ul. Spichrzowej przy Matnarze i skręt w prawo w ul. Mostową lub pod katedrę. - Myślę, że to da się utrzymać przez cały czas. Choć może być taka konieczność, że na krótko zamkniemy i ten przejazd - mówi Krystyna Nowak, naczelniczka miejskiego Wydziału Dróg i Transportu. Natomiast z drugiej strony już nie przejedziemy ul. Spichrzową. Kierowcy będą więc musieli korzystać z ul. Młyńskiej i Garbary, a cały ruch przez centrum miasta przejmie ul. Sikorskiego.

O ile ten remont zakończy się do końca maja., to do końca wakacji potrwają utrudnienia w związku z przebudową dróg w pobliżu Askany.

Ta inwestycja wartości kilku milionów, finansowana przez samego inwestora ma zapewnić bezpieczny i wygodny dojazd do centrum handlowego zarówno dla klientów, jak i samochodów dostawczych.

Teraz zamknięta jest całkowicie ul. Orląt Lwowskich, do której dojazd będzie od strony ul. Moniuszki i Kopernika. Drogowcy zajęli połowę szerokości ul. Estkowskiego i ruch tą ulica odbywa się tylko od strony ronda Kosynierów w kierunku skrzyżowania z al. Konstytucji 3 Maja. Podobnie będzie, gdy 1 czerwca do zamknięta zostanie druga połowa jezdni na ul. Estkowskiego. Przejechać ta ulica będzie można tylko od strony centrum, a w przeciwnym kierunku przejazd do Kosynierów będzie możliwy z ul. Sikorskiego obok budowanej nowej biblioteki. W lipcu utrudnienia przeniosą się na Al. Konstytucji 3 Maja na całej długości nowego centrum handlowego.

Źródło: Gazeta Wyborcza - Gorzów

http://bi.gazeta.pl/im/3/4115/z4115383X.jpg

polska_immortalz
May 9th, 2007, 04:47 PM
http://bi.gazeta.pl/im/0/4089/m4089800.gif

Centrum Edukacji Artystycznej, czyli sztandarowa inwestycja miejska stanęła w miejscu. Wykonawca chce od miasta więcej pieniędzy, bo ceny materiałów budowlanych poszły w górę. Jeśli nie dojdzie do porozumienia, to sali koncertowej nie będziemy mieli ani w tym roku, ani w przyszłym.
Zobacz powiekszenie
Fot. Daniel Adamski / AG
Na terenie budowy nic się nie dzieje.
SERWISY



W środę dyrekcja Interbud West będzie rozmawiać z władzami miasta o renegocjacji kontraktu na budowę CEA na błoniach za kinem Kopernik. Jeśli firma nie dostanie więcej pieniędzy, może zerwać umowę. Tylko w pierwszym kwartale tego roku materiały budowlane, np. cegły, podrożały o 40 proc, a w ciągu roku od podpisania umowy na budowę CEA nawet o 100 proc. Budowa największej miejskiej inwestycji zdrożała o kilkadziesiąt procent. - Kierownictwo Interbud West i warszawskiego biura projektowego Budopol SA wiedziało, jaką umowę w kwietniu ubiegłego roku podpisało i jest ona dla nich wiążąca. Nie ma mowy o dodatkowych aneksach, podwyższających cenę za wykonanie Centrum. Kontrakt obowiązuje - mówi twardo wiceprezydent Tadeusz Jankowski, odpowiedzialny z miejskie inwestycje. - Jeśli firma odstąpi od umowy, będzie musiała zapłacić ustaloną w kontrakcie karę 10 proc. kosztów inwestycji, czyli 6 mln zł.

Co na to dyrekcja Interbud West? - Przed spotkaniem z inwestorem nie będziemy się na ten temat wypowiadać. Chcemy budować CEA, ale czy będziemy to robić, zależy od porozumienia z władzami Gorzowa - powiedział "Gazecie" Piotr Wiśniowski, prezes Interbud West.

- Większość firm budowlanych, nawet doświadczonych, podpisała umowy jeszcze w ubiegłym roku i nie przewidziała galopujących cen materiałów budowlanych. Wzrosły także koszty pracownicze. To jest problem ogólnopolski - mówi dyr. Maciej Sikorski z poznańskiej firmy Orgbud-Serwis, monitorującej rynek budowlany w kraju. - Tylko w ostatnim kwartale pręty zbrojeniowe zdrożały o 15 proc, wyroby żelbetowe o 16, ceramika budowlana o 47 proc.! W Poznaniu jest podobny przypadek jak w Gorzowie. Budowa szpitala zakaźnego miała kosztować 19 mln zł, a już teraz wiadomo, że będzie co najmniej o połowę droższa.

Według obliczeń specjalistów, budowa CEA wyceniona na początku ubiegłego roku na 60 mln zł, warta jest obecnie minimum 90 mln zł. Interbud West nie stać na stratę 30 mln zł, a w kasie miasta nie ma pieniędzy na dokładanie do inwestycji, więcej - nie ma na razie pieniędzy na sfinansowanie całego kontraktu. W tegorocznym budżecie na budowę CEA zabezpieczono 19,5 mln zł. Reszta pieniędzy ma pochodzić z dotacji unijnych, o które Gorzów dopiero zabiega. Pozostałe brakujące kwoty zostaną zapisane w przyszłorocznym budżecie miasta, bo całą inwestycję planowano zakończyć jesienią 2008 r. W tym roku miała powstać sala koncertowa, a w przyszłym budynki szkół artystycznych.

Zdaniem wiceprezydenta Jankowskiego, jeśli Interbud West wycofa się z kontraktu, będzie musiał zapłacić umowną karę, a miasto rozpisze nowy przetarg na budowę. Tylko, czy na inwestycję, która kosztować może nawet 100 mln zł, zgodzą się radni? Na razie budowa stoi. Wykonawca, który pozwolenie na budowę dostał już w ubiegłym roku, jedynie przygotował plac budowy, oświetlił i ogrodził. Mimo że zima była lekka, żadnych poważnych prac budowlanych tam nie prowadzono. Listopadowy termin oddania do użytku sali koncertowej jest już nieaktualny, chyba że prace budowane byłyby prowadzone 24 godziny na dobę, co jeszcze bardziej podniosłoby koszty. Jeśli strony nie porozumieją się w środę w sprawie urealnienia budżetu inwestycji, najprawdopodobniej dojdzie do zerwania kontraktu na budowę CEA. - Wiele firm wycofuje się z kontraktów nawet za cenę kary i idzie do sądu. Kodeks cywilny przewiduje taką sytuację. Art. 632. mówi, że jeżeli wskutek zmian na rynku, zmian cen, wzrostu kosztów itp. sytuacji, których nie można było przewidzieć, wykonanie dzieła naraziłoby firmę na ogromne straty, to sąd może rozwiązać umowę - tłumaczy Maciej Sikorski z Orgbudu. - Na oddanie sprawy do sądu decyduje się bardzo dużo firm. Sądy w tych sprawach różnie orzekają.

Prezes Wiśniowski nie chciał powiedzieć "Gazecie" przed spotkaniem z władzami miasta, czy firma Interbud West jest zdecydowana na wstrzymanie budowy CEA i zapłacenie kary 6 mln zł.

Źródło: Gazeta Wyborcza - Gorzów

http://bi.gazeta.pl/im/7/4115/z4115327X.jpg

Kerpal Magyar
May 9th, 2007, 06:51 PM
^^ szczerze mowiac wolalbym zeby "gorki" zostawiono w takim stanie jakim sa, albo zrobiono cos w kierunku tego, jak przez lata byly wykorzystywane:):banana:

damlaz
May 15th, 2007, 01:23 PM
trochę się martwię o te całe CEA:/

Kerpal Magyar
May 17th, 2007, 07:13 PM
http://bi.gazeta.pl/im/0/4089/m4089800.gif

Na co prezydent przeznaczył 13,7 mln zł nadwyżki? Dotację 1,4 mln dostał MZK, bo o tyle mniejsza była dotacja w tegorocznym budżecie. Ponad 2 mln zł miasto przeznaczy na różne inwestycje, np. na przebudowy dróg m.in. budowę skrzyżowania ul. Grobla i Mazowieckiej, ścieżki rowerowej na ul. Poznańskiej. Pieniądze pójdą też na rozwój sportu. Na promocję miasta poprzez sport żużlowy magistrat wyda 500 tys. zł, koszykarki z AZS PWSZ dostaną 250 tys. zł. Niewielka kwota 50 tys., ale rozpoczynająca planowanie inwestycji, została przeznaczona na dokumentację nowego przedszkola na Górczynie. Z nadwyżki miasto wesprze również policję i straż pożarną na zakup paliwa i sprzętu. Policja dostanie jednak dużo mniej niż zaplanował prezydent. Radni przegłosowali bowiem wniosek Stefana Sejwy, aby 200 tys. zł z tej kwoty przeznaczyć na pomoce naukowe dla szkół. - Nas cieszy, że znalazło się 1,5 mln zł na program odnowy elewacji. Kolejne kamienice zostaną zatem wyremontowane. To wprawdzie nie jest załatwienie programu rewitalizacji starej zabudowy, ale widzimy, że mieszkańcom takie działania się podobają. Miasto jest bardziej czyste i świeże - mówi Krystyna Sibińska, radna PO. Tym razem znalazły się też pieniądze - 100 tys. zł - na inicjatywy lokalne, czyli pomoc miasta dla mieszkańców, którzy sami realizują jakieś inwestycje na swoich ulicach czy osiedlach.

------------------------------------------------------------------------

Nadwyzka budzetowa 13 mln :) Gorzow to ma fajnie;)

damlaz
May 17th, 2007, 07:36 PM
ALe PiS i tak zaczął szczekać , że nadwyżka zostanie źle wydana. Tak czy siak kolejne inwestycje wchodzą do miasta i to najbardziej cieszy.

Kerpal Magyar
May 17th, 2007, 07:54 PM
^^ Hehehe specjalnie pominalem ten watek w cytowaniu artykulu, zeby nie robic zamieszania;) Tak, czy siak wiecej pieniedzy = wiecej inwestycji i przylaczam sie do slow poprzednika:)

gorzowlkp
May 18th, 2007, 12:07 AM
Inwestor z Tajwanu kupuje ziemię w strefie

Koncern TPV Technology jako jedyny oferent stanął do przetargu na zakup 33 ha ziemi w specjalnej strefie ekonomicznej. Zamierza wbudować fabrykę monitorów.

W czwartek przed południem w siedzibie Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej otwarto oferty przetargowe na wyłonienie przedsiębiorcy, który uzyska zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej i kupi 33,3 ha gruntu przy ul. Myśliborskiej w Gorzowie, tuz obok budowanej obwodnicy miasta. Wpłynęła jedna oferta - tajwańskiego koncernu TPV Technology. Firma chce wybudować tutaj za minimum 40 mln euro fabrykę monitorów ciekłokrystalicznych, a obok mają powstać zakłady spółek kooperujących z TPV Technology. Przypomnijmy, że tajwański koncern zadeklarował budowę fabryki w Gorzowie do czerwca 2008 r. Docelowo w 2010 r. zakład miałby produkować do 10 mln monitorów LCD rocznie i zatrudnić ok. 1500 pracowników. W zakładach kooperujących, których może być nawet 11, powstać ma ponad 2 tys. kolejnych nowych miejsc pracy. - Rzeczywiście mamy ofertę tajwańskiego koncernu. Nie mogę jeszcze powiedzieć, że ta firma przetarg wygrała, bo obecnie prowadzimy negocjacje co do szczegółowych warunków ewentualnej umowy. Jeśli się porozumiemy, umowa zostanie podpisana do 25 maja - mówi Krzysztof Dołganow, prezes K-SSSE, który nie chciał zdradzić, czego konkretnie dotyczą negocjacje.

Do zamknięcia tego wydania "Gazety" rozmowy przedstawicieli K-SSSE i inwestora jeszcze trwały.

TPV Technology to obecnie największy producent monitorów LCD na świecie. Produkuje m.in. dla takich firm jak Sony, Grundig i HP oraz sprzedaje także pod własną marką AOC. Dwa lata temu po wykupieniu od Philipsa za ponad 350 mln dol. działu produkcji monitorów opanował ponad 20 proc. światowego rynku ciekłokrystalicznych monitorów. Spółka notowana jest na giełdzie w Hongkongu.

Rozmowy w sprawie budowy fabryki monitorów w Gorzowie na terenach Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej toczyły się od ponad roku. Ziemia pod inwestycję należy do Gorzowa, ale miesiąc temu miasto podpisało z K-SSSE umowę przedwstępną sprzedaży 33-hektarowej działki w strefie. Zobowiązało się także skomunikować i uzbroić inwestorowi teren oraz zwolnić go z lokalnych podatków. Władze miasta zaproponowały także miejsca w przedszkolach i otwarcie klas dla chińskich dzieci. Istnieje także możliwość zaadaptowania jednego z hoteli dla przyjezdnych specjalistów i budowa osiedla mieszkaniowego w pobliżu fabryki. Do rozruchu zakładu inwestor chce podobno ściągnąć 300-400 pracowników spoza kraju.

W samym Gorzowie bezrobocie sięga 9 proc. (bez pracy jest ok. 5 tys. osób). Firma Ernst & Young, która pilotuje tajwańską inwestycję, poinformowała, że pracownicy fabryki monitorów przy taśmie zarabiać będą ok. 500 euro, natomiast kadra menedżerska równowartość 1200 euro.

Źródło: Gazeta Wyborcza - Gorzów


Czyli to juz raczej pewne!! Gratulacje dla Gorzowa!! Teraz juz tylko patrzec jak miasto bedzie sie rozwijac.

scierwus
May 18th, 2007, 01:47 PM
Wczoraj padł rekord: 1,7 ha gruntu pod blok przy Jana Pawła II magistrat sprzedał za 10 mln zł!
Taka stawka oznacza 560 zł za m kw. Nigdy w historii Gorzowa żadna działka nie poszła za większe pieniądze. Dzięki tej transakcji wydział nieruchomości już z nadwyżką zrealizował plany na cały rok! Do grudnia miał zarobić 16 mln zł, a na dziś ma ponad 18 mln zł (bo w marcu za działkę przy Grabskiego dostał 8 mln zł; pisaliśmy o tym 24 kwietnia w tekście ,,Działek coraz mniej, ceny coraz wyższe’’). A to jeszcze nie koniec. W czerwcu pod młotek idzie kolejny kawałek ziemi na Górczynie. Może dać miastu ponad 5 mln zł zarobku. Na tej fali urzędnicy zastanawiają się, czy nie wykroić jeszcze jednego kawałeczka w tej okolicy. Są tam bowiem 2 hektary przeznaczone pod przedszkole. A placówce wystarczy kilkadziesiąt arów...

Kierunek: poligony

- Wszystko, co sprzedamy od teraz, będzie nadprogramowym dochodem. Mam nadzieję, że chociaż część tych pieniędzy wróci do ziemi - powiedziała B. Napiórkowska. Chodzi jej o to, by jak najwięcej milionów jak najszybciej przeznaczyć na uzbrojenie dawnych poligonów.

Wtedy je też można by po kawałku sprzedawać. - W ten sposób każda złotówka zarabiałaby kolejne

Niewykluczone jednak, że dodatkowy zarobek magistrat przeznaczy przede wszystkim na bieżące wydatki. Bo w kasie miasta brakuje ponad 30 mln zł. Dzielenie nowych zaskórniaków przewidziano na czerwiec i sierpień. - Braki są ogromne, tylko wydział edukacji potrzebuje pilnie dostać 17 mln zł -powiedział prezydent Tadeusz Jędrzejczak.

Blok dla bogatych

Sprzedaną wczoraj działkę kupiła firma Imperial Investments. To spółka z angielskim kapitałem, którą reprezentował podczas przetargu jedynie przedstawiciel. Był wczoraj dla nas nieosiągalny. Wiadomo jednak, że firma będzie musiała przy Jana Pawła 11 postawić budynek do pięciu kondygnacji i wybudować kilkadziesiąt miejsc parkingowych.

Umowa zostanie podpisana najpóźniej w ciągu 20 dni. Wcześniej firma musi przelać pieniądze na konto miasta (jeśli tego nie zrobi, straci pół miliona wadium). W sumie wyda ponad 12 mln zł, bo do kwoty z przetargu trzeba doliczyć 22 proc. podatku.

Mieszkania w nowym budynku raczej nie będą tańsze niż 4 tys. zł za m kw.

gorzowlkp
May 18th, 2007, 07:18 PM
Za taki kawalek gruntu taka kasa. Mam nadzieje ze wladze Gorzowa z glowa wydadza zarobione pieniadze. Powinno sie jak najszybciej uzbroic poligony i sprzedawac kolejne dzialki poki mamy 'boom' mieszkaniowy. Maisto na pewno na tym nie straci, moze tylko zarobic. Jezeli do tego tajwanczycy zainwestuja to szykuje najbogatsze kilka lat dla rozwoju naszego miasta.

Kerpal Magyar
May 18th, 2007, 07:36 PM
Te nowe bloki na Gorczynie rzeczywiscie prezentuja sie swietnie. Dobrze byloby jednak zadbac tam o jakas infrastrukture pomiedzy budynkami, bo na razie to straszy tam, jak na Ursynowie w latach 70 tych (oczywiscie z przymrozeniem oka). np ten rozkopany teren za "Panaroma" i TESCO.

gorzowlkp
May 18th, 2007, 07:56 PM
Teren za panorama i TESCO zostal juz sprzedany pod budownictwo mieszkaniowe. Tak naprawde w tamtych okolicach juz nie ma wolnych gruntow. A osiedla wygaldaja ladnie tylko ze jest tak ciasno ze nawet nie ma gdzie wyjsc na spacer bo wszedzie sciany. Przydaloby sie wybudowac pare boisk i zrobic troche miejsca do wypoczynku dla ludzi bo za pare lat zrobi sie tam getto:)

Kerpal Magyar
May 18th, 2007, 08:25 PM
^^ przydaloby sie z pewnoscia...i nie koniecznie z gatunku takich jak przed blokiem na Gen. Maczka 6;)

BTW...Czy moze wiadomo jakie plany snuje miasto, co do zamkniecia scislego centrum dla ruchu samochodowego? Slyszalem, ze taka koncepcja sie pojawila. Obilo mi sie o uszy, ze zamkniete i zmienione w deptak bedzie skrzyzowanie przy Katedrze i poprowadzony dalej, az do Chrobrego. Czy ma ktos jakies informacje na ten temat?

scierwus
May 19th, 2007, 11:16 AM
W wyłożonym granitowymi płytami basenie - niecce w kształcie koła o średnicy 25 metrów woda tryska 28 podświetlanych dysz. Główna dysza ma dawać słup wody o wysokości ok. 6- 7 m, a 12 dysz bocznych o wysokości 3-4 m. Razem z pozostałymi dyszami- wszystkimi podświetlanymi 112 reflektorkami tworzą iluminacje wodne. Fontanna jest bardzo nowoczesna. Kosztowała 1,3 mln zł. Całością sterują elektromagnetyczne zawory i fotooptyczne sterowniki.

Fontanna jest sercem parku i jego największą atrakcją. W piątek wieczorem przy akompaniamencie orkiestry i w obecności mieszkańców największego gorzowskiego osiedla została uroczyście otwarta. Leszek Rybka, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej, który nadzorował prace przy górczyńskim wodotrysku obiecał, że kolejną fontanną z której wtryśnie woda będzie wyremontowana zabytkowa fontanna Pauckscha na Starym Rynku - Mamy już gotowy projekt budowlany, ale w kasie miasta na razie nie ma na jej remont pieniędzy. Jest szansa, że w przyszłym półroczu uda się wygospodarować pieniądze na jej remont kapitalny, a jeśli nie, to w przyszłorocznym budżecie miasta - tłumaczy naczelnik Rybka. - Fontannę, symbol Gorzowa trzeba rozebrać i wylać pod nią nowy żelbetonowy strop. Gdy tylko będą pieniądze ogłosimy przetarg na jej odnowienie.

http://bi.gazeta.pl/im/4/4142/z4142784X.jpg

scierwus
May 19th, 2007, 11:59 AM
A co do zamknięcia centrum dla ruchu samochodowego... może to będzie sikorskiego ale skrzyżowanie przy katedrze raczej nie ostatnio było wyremontowane poza tym skrzyżowanie przy spichrzowej także jest w remoncie aby po oddaniu mostu ciąg grobla most i chrobrego były odnowione na calłej długości i nie było trzeba ich zamykać

Kerpal Magyar
May 19th, 2007, 06:46 PM
^^ no tak...moznaby np. zamknac Sikorskego od Katedry, powiedzmy do Dzieci Wrzesińskich i zrobić z tego sympatyczny deptak. Ruch i tak moze ominac to miejsce ulica Jagiełły.

damlaz
May 19th, 2007, 07:25 PM
na razie magistrat nie może wyłączyć Wełnianego Rynku z ruchu kołowego a Wy tak daleko sięgacie hehe.
Na mój gust trzeba zacząć przebudowywać centrum od zamknięcia Wełnianego Rynku, przebudowania go i wyprowadzenia z jego rejonów bloczków i tych rozwalających się starych pseudo kamienic. W ich miejsce postawić nowoczesne obiekty handlowo-biurowo-usługowe, szczególnie biurowe.

scierwus
May 19th, 2007, 07:39 PM
biurowce w gorzowie... nie podoba mi sie taki pomysl... i co by mialo sie miescic w nich moim zdaniem centum powinno byc zamkniete od jagiellonskiej po spichrzowa i od chrobrego do dzieci wrzesinskich i fornalskiej
i zrobic stego centralny pkt miasta gdzie mozna bedzie pospacerowac itd a nie jakie biurowce i obiekty handlowo-biurowo-uslugowe.
gorzow to nie warszawa i nie pasuje tutaj nowoczsny klimat...

polska_immortalz
May 20th, 2007, 01:33 AM
obwodnica
http://img444.imageshack.us/img444/5850/gorzow2007008si8.jpg (http://imageshack.us)

damlaz
May 20th, 2007, 01:27 PM
scierwus ale trzeba zrobić coś z tą bloczkową zabudową centrum:(

polska_immortalz
May 20th, 2007, 03:39 PM
Most Staromiejski + Skrzyzowanie
http://img521.imageshack.us/img521/5028/gorzow2007076yj7.jpg (http://imageshack.us)

http://img261.imageshack.us/img261/8917/gorzow2007079le0.jpg (http://imageshack.us)

ul. Spichrzowa nie wiem ale jaka to inwestycja
http://img503.imageshack.us/img503/4896/gorzow2007081az4.jpg (http://imageshack.us)

damlaz
May 20th, 2007, 04:41 PM
kurcze cały czas zastanawia mnie co będzie na miejscu Matnary. Generalnym wykonawcą jest jak widać Modeh, dość solidna Szczecińska firma, która ma na koncie np Kupca Szczecińskiego.

Syzyf
May 20th, 2007, 08:22 PM
Chodzą słuchy, ze to ma być restauracja SFINX, o ile jej sieć można nazwać restauracją. W każdym razie Sfinx jeszcze do nas nie dotarł a w centrum restauracji mało. W połączeniu z bulwarem będzie całkiem miło nad Wartą.

scierwus
May 21st, 2007, 04:49 PM
Nowa fontanna noca... :)


http://www.gorzow.pl/material/aktualnosci/618/srednie/.jpg

http://www.gorzow.pl/material/aktualnosci/618/srednie/3.jpg

scierwus
May 23rd, 2007, 10:33 AM
i jeszcze kilka fotek fontanny...

http://www.um.gorzow.pl/material/podstrony/konkursy/fontanna_8.jpg

http://www.um.gorzow.pl/material/podstrony/konkursy/fontanna_9.jpg

http://www.um.gorzow.pl/material/podstrony/konkursy/fontanna_11.jpg

http://www.um.gorzow.pl/material/podstrony/konkursy/fontanna_7.jpg

damlaz
May 23rd, 2007, 01:49 PM
W wyniku przetargu wyłoniono oferenta "TPV Displays Polska sp. z o.o. " z siedzibą w Gorzowie Wlkp."

Realizacja projektu przez ww. inwestora na terenie K-S SSE (Podstrefa Gorzów- Kompleks Nr 2) polegać będzie na budowie nowoczesnego zakładu produkującego telewizory i monitory LCD pod określone zamówienie klienta. TPV Displays Polska sp. z o.o. prowadzić będzie również działalność badawczo-rozwojową m.in. w zakresie projektowania obwodów elektrycznych, projektowania części mechanicznych czy też oprogramowania do testowania produktów.
TPV Displays Polska sp. z o.o. należąca do Grupy TPV, będzie działała w obrębie szeroko rozumianego holdingu technologicznego TPV dostarczając zaawansowane technologicznie telewizory i monitory głownie na rynek europejski.
Inwestycja TPV Displays Polska sp. z o.o. na terenie Podstrefy Gorzów wiąże się z wejściem do strefy kolejnych inwestorów - kooperantów i firm współpracujących z TPV

TPV Displays Polska sp. z o.o. deklaruje, że na terenie Strefy do 31.12.2010r. utworzy co najmniej 1200 nowych miejsc pracy, a wartość nakładów inwestycyjnych przekroczy poziom 40.734.268 EURO.

Źródło: www.kssse.pl :) jejej:D

scierwus
May 24th, 2007, 01:02 PM
Plaża w centrum Gorzowa....

Paryż ma plażę nad Sekwaną, Gorzów w latach 60. miał kąpielisko miejskie nad Wartą. Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Grażyna Wojciechowska chciałaby reaktywować plażę, a może nawet kąpielisko.

– Paryż zadbał o mieszkańców. Gorzów też mógłby. Nie wszyscy latem wyjeżdżają nad morze albo korzystają z okolicznych kąpielisk czy Słowianki. Powodem są względy finansowe i brak czasu. Plaża w centrum miasta byłaby naprawdę dobrym rozwiązaniem. Gdyby udało się jeszcze reaktywować kąpielisko lub zainstalować jakiś pływający basen, atrakcyjność tego miejsca jeszcze bardziej by wzrosła – tłumaczy Grażyna Wojciechowska. Według niej, prezydent i radni powinni zainteresować się zagospodarowaniem nabrzeża po drugiej stronie Warty. – Koszty naprawdę nie byłyby wielkie, a od czerwca do września, podczas upalnych dni, gorzowianie mieliby gdzie z rodzinami spędzać czas – dodaje.

Atmosfera radości

Pomysł G. Wojciechowskiej popierają młodzi ludzie, matki z małymi dziećmi i ci, którzy pamiętają dawne miejskie kąpielisko. – Nie byliśmy zmotoryzowani, więc rodzice z sąsiadami często chodzili na kąpielisko. To była prawdziwa frajda dla nas, dzieci. Spędzaliśmy tam całe dnie. Pamiętam gorący piasek, kamyki i ryby w wodzie, które oglądałam podczas nurkowania.

scierwus
May 24th, 2007, 01:05 PM
Co w lochach przy Walczaka...

Nowy właściciel, kupując działkę wraz z obiektem obiecał – z czego cieszyła się młodsza część mieszkańców miasta – że utworzy tam centrum kulturalno–rozrywkowe. Tego do dziś młodzież nie może się doczekać. Obiekt nadal ogrodzony jest zniszczonym starym murem, a za nim dziko rosną drzewa i krzewy. Właściciel, oczyścił teren zaraz po tym jak go nabył, to było jednak ponad rok temu.
Jak się dowiedzieliśmy, przez ten czas kilka razy zmieniała się koncepcja na zagospodarowanie obiektu. „Chleliśmy tam wybudować luksusowy apartamentowiec, ale miasto nie wyraziło na to zgody - mówi Marian Wieczorek, właściciel obiektu. Teraz wracamy do pierwszej koncepcji, czyli urządzenia przy Walczaka centrum kulturalno–rozrywkowego z pubami, restauracjami i dyskoteką. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, jesienią na terenie przy Walczaka rozpoczną się prace budowlane Jak dodaje Marian Wieczorek, być może przy pubach i kawiarniach powstanie też hotel, ale wszystko zależy od zgody miasta i inspektora nadzoru budowlanego. Koszt adaptacji terenu na centrum rozrywkowo-kulturalne nie jest jeszcze dokładnie oszacowany, ale z pewnością będzie to ponad milion złotych.

damlaz
May 24th, 2007, 04:23 PM
z tą plażą nad Wartą to zły pomysł, ale to być może tylko moja opinia.

Kerpal Magyar
May 24th, 2007, 04:40 PM
Co w lochach przy Walczaka...

Nowy właściciel, kupując działkę wraz z obiektem obiecał – z czego cieszyła się młodsza część mieszkańców miasta – że utworzy tam centrum kulturalno–rozrywkowe. Tego do dziś młodzież nie może się doczekać. Obiekt nadal ogrodzony jest zniszczonym starym murem, a za nim dziko rosną drzewa i krzewy. Właściciel, oczyścił teren zaraz po tym jak go nabył, to było jednak ponad rok temu.
Jak się dowiedzieliśmy, przez ten czas kilka razy zmieniała się koncepcja na zagospodarowanie obiektu. „Chleliśmy tam wybudować luksusowy apartamentowiec, ale miasto nie wyraziło na to zgody - mówi Marian Wieczorek, właściciel obiektu. Teraz wracamy do pierwszej koncepcji, czyli urządzenia przy Walczaka centrum kulturalno–rozrywkowego z pubami, restauracjami i dyskoteką. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, jesienią na terenie przy Walczaka rozpoczną się prace budowlane Jak dodaje Marian Wieczorek, być może przy pubach i kawiarniach powstanie też hotel, ale wszystko zależy od zgody miasta i inspektora nadzoru budowlanego. Koszt adaptacji terenu na centrum rozrywkowo-kulturalne nie jest jeszcze dokładnie oszacowany, ale z pewnością będzie to ponad milion złotych.

czy to chodzi o te rudery, przy Parku Siemiradzkiego, jak sie podjezdza Walczaka pod gore(lub zjezdza jak kto woli;))? Jezeli tak to pomysl super...bardzo klimatyczne miejsce na jakies rozrywki:)

gorzowlkp
May 24th, 2007, 05:10 PM
tak to wlasnie o te rudery chodzi:) wejdz na ta strone http://gorzowlkp.blogspot.com/2007_01_01_archive.html
bedzie tam temat szanse na lepszy Gorzów i tam znajdziesz zdjęcia tej rudery.
Miejmy nadzieje ze wkrótce lochy zamienia sie w atrakcyjne miejsce gdzie mozna milo spedzic czas:)

Kerpal Magyar
May 24th, 2007, 06:37 PM
^^ oho dzieki:) Ta strona jest tak nawiasem mowiac super...najwiecej zdjec z tego co sie w Gorzowie zmienia...gratuluje i byle tak dalej:):cheers:

Popiel
May 25th, 2007, 09:10 AM
MEDIA, TECHNOLOGIE

Polska fabryka TPV Technology

Jeden z głównych producentów monitorów i telewizorów LCD na świecie, tajwański koncern TPV Technology swoją nową fabrykę wybuduje w Gorzowie Wlkp. W zakładach, które mają produkować 6 mln urządzeń rocznie, zatrudnienie ma znaleźć ok. 1,2 tys. osób, a drugie tyle będzie mogło liczyć na pracę u kooperantów TPV. Rozruch fabryki przewidziany jest za rok. Dziś sfinalizowany ma zostać zakup 33 ha terenu w Kostrzyńsko-Słubickiej Strefie Ekonomicznej, gdzie powstanie fabryka. Ubiegłoroczne przychody TPV sięgnęły 7,2 mld USD, zaś zysk netto przekroczył 154 mln USD.

Rzeczpospolita

damlaz
May 25th, 2007, 10:10 AM
W piątek tajwański koncern TPV kupi od Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Gorzowie Wlkp. 33 ha ziemi. Zamierza tam postawić nowoczesną fabrykę monitorów i telewizorów LCD - poinformowała w czwartek PAP rzeczniczka prasowa KSSSE Izabela Fechner.

O zainteresowaniu Tajwańczyków Gorzowem mówiło się w tym mieście od wielu miesięcy. Firma nosiła się z zamiarem budowy fabryki już przed rokiem, wówczas nie doszło jednak do finalizacji projektu. W międzyczasie koncern TPV próbował kupić fabrykę w Żyrardowie niedaleko Łodzi, jednak wycofał się z tego pomysłu.

Po trwających kilkanaście miesięcy poszukiwaniach lokalizacji i kompetentnych partnerów, firma ostatecznie postanowiła zlokalizować inwestycję w gorzowskiej podstrefie Kostrzyńsko- Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej S.A. - poinformowała PAP Fechner.

W piątek w pałacyku ślubów w Gorzowie, w związku z nabyciem gruntu, uzyskaniem zezwolenia na działalność gospodarczą oraz oficjalnym rozpoczęciem inwestycji przez TPV, odbędzie się konferencja prasowa z udziałem wiceprezesa firmy Jeffrey Liao i prezesa Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej oraz prezydenta Gorzowa Wlkp.

W nowym zakładzie firma zamierza zatrudnić docelowo przynajmniej 1,2 tys. osób. Drugie tyle może liczyć na zatrudnienie w firmach kooperujących z koncernem.

W zakładzie w Gorzowie ma powstawać docelowo do 6 milionów urządzeń rocznie. Rozruch fabryki przewidziany jest w maju przyszłego roku, a pełną moc produkcyjną zakład powinien osiągnąć do końca roku 2010.

Tajwański koncern TPV jest jednym z największych światowych producentów monitorów i odbiorników telewizyjnych w technologii LCD. Grupa posiada sześć zakładów produkcyjnych zlokalizowanych w Chinach i Brazylii i zatrudnia łącznie ponad 25,5 tys. pracowników.

Źródło: www.onet.pl

Jak ruszy inwestycja wypadałoby uruchomić topic poświęcony tylko tej inwestycji, bo to ważna sprawa dla Gorzowa ale i dla całej Polski zgarnąć Węgrom, Słowakom i innym taką inwestycję:)

scierwus
May 26th, 2007, 11:45 AM
Most jest już prawie gotowy...

Żeby było jasne: chodniki nie są jeszcze gotowe. Po prostu budowlani wygrodzili barierkami środek mostu i tak zrobili dla mieszkańców tymczasowe przejście. Jest potrzebne, bo kładka, którą przed rokiem wywalczyła dla gorzowian ,,GL'', powoli zaczyna być rozbierana.

Balustrady robią wrażenie

Warto przejść się wyremontowaną przeprawą. Po lewej stronie widać już zrobione pobocze dla pieszych, robotnicy montują eleganckie, kute balustrady. Po prawej potężny dźwig kawałek po kawałku demontuje kładkę. Na obu stronach stoją paczki z cegłą (z nich zostanie zbudowany elegancki murek pomiędzy balustradami, dzięki temu będzie to spójne z bulwarem), są metalowe barierki oddzielające jezdnię od części dla pieszych, widać też zarysy balkoników i zejścia na bulwar.

gorzowlkp
May 26th, 2007, 12:18 PM
^^ nowa fotorelacja z budowy Mostu Staromiejskiego na http://gorzowlkp.blogspot.com/ zapraszam:)

damlaz
May 29th, 2007, 10:28 PM
OBI zbiera się do budowy

Dziś ruszyły prace na placu budowy za TESCO, gdzie ma powstać market OBI.
Już ponad rok temu spółka OBI otrzymała od miasta pozwolenie na budowę marketu z materiałami budowlanymi, wykonczeniowymi i ogrodniczymi przy ul. Myśliborskiej, jednak do tej pory nic się na placu nie działo.

Do dziś, kiedy to na teren przy TESCO wjechał ciężki sprzęt budowlany.

Mimo boomu budowlanego, sieć jakby nie spieszyła się z budową w Gorzowie. OBI jest jedną z wiodących w Europie sieci marketów budowlanych i ogrodniczych. Pierwszy sklep powstał w 1970 roku w Niemczech, obecnie jest tam ponad trzysta marketów, a w całej Europie 502. Firma zatrudnia ponad 30 tys. pracowników, oferuje 70 tys. artykułów, jej obroty na koniec 2005 roku wyniosły 6,6 mld euro. W Polsce sieć funkcjonuje od ośmiu lat i obecnie ma 28 marketów, 29. otworzy na początku lipca w Radomiu. Gorzowski ma być trzydziestym.

Dotychczas zasadą było, że budowane markety miały po około 10 tys. m kw. W strategii na XXI wiek firma zapowiada, że jej markety muszą mieć 12-16 tys. m kw. Tym dziwniejsze jest, że market planowany w Gorzowie miał mieć tylko 8 tys. m kw. - jak zapowiadano w ubiegłym roku.

Przed ponad rokiem na łamach "Dziennika" i "Gazety Wyborczej" Weronika Rychlik, rzeczniczka prasowa sieci, zapewniała, że OBI otworzy jeszcze w 2006 roku dwa markety. "Widzimy, że w polskim rynku tkwi jeszcze duży potencjał, dlatego planujemy dalszy rozwój marketów" - mówiła.

Na etapie starania się w Urzędzie Miasta o pozwolenie na budowę, teren interesujący OBI należał do TESCO.

- Wtedy była umowa przedwstępna o sprzedaży gruntu przez TESCO na rzecz OBI. Po wydaniu pozwolenia nie mamy już kontaktu z właścicielem, a tym bardziej nie mamy wpływu czy podejmie budowę, czy nie. Wiadomo, że w planie zagospodarowania przestrzennego jest przewidziana dla tego obszaru możliwość budowy sklepu wielkopowierzchniowego – wyjaśnia Jolanta Herma, naczelnik Wydziału Administracji Budowlanej Urzędu Miasta.

Przy ul. Myśliborskiej, za TESCO w kierunku Szczecina, nie ma śladu jakiejkolwiek inwestycji. Wiosną przyszłego roku pozwolenie na budowę straci ważność. Jest jednak nadzieja, że do tego czasu zdąży powstać nowy market, skoro już coś zaczęło się na działce dziać.

Weronika Rychlik nie chce mówić, jakie były przyczyny opóźnienia budowy, zapewnia, że najszybciej, jak to będzie możliwe, zostanie wbita łopata na placu budowy – wyraźnie nie wie, że jakieś prace na placu się zaczęły.

- Mamy już wykonawcę – informuje – mamy dyrektora i daliśmy ogłoszenie o poszukiwaniu zastępcy dyrektora, prowadzona jest wewnętrzna i zewnętrzna rekrutacja.

Grunt nie stał się własnością OBI, bo - jak zapewnia rzeczniczka - OBI nigdzie nie jest właścicielem gruntu, na którym stoi firmowy market. Gorzowski grunt jest własnością zewnętrznej spółki. Jakiej, Weronika Rychlik nie zdradza. Nie chce też zdradzić, jakie obroty firma miała za ubiegły rok, jaką powierzchnię ostatecznie będzie miał sklep w Gorzowie (“kilka tysięcy metrów kwadratowych”), ani daty otwarcia marketu, choć firma taką datę sobie ustaliła. - Są pewne procedury formalno-prawne, które mogą ten termin opóźnić – asekuruje się rzeczniczka. Boom budowlany sprawia, że z jednej strony gorzowianie czekają na otwarcie kolejnego marketu, który byłby konkurencyjny wobec Castoramy, a z drugiej odpływ pracowników budownictwa zagranicę utrudnia szybsze postawienie marketu.


Źródło: www.gorzow24.pl

damlaz
May 30th, 2007, 07:54 AM
W sobotę pojedziemy przez park

Coraz bliżej końca budowy drogi przez Park Kopernika. Drogowcy weszli w ostatni, decydujący etap prac. Dlatego teraz zdarza się i tak, że ruchem przy budowanym rondzie kierują drogowcy. – W sobotę ulicą przez park przejadą pierwsi kierowcy - zapewnia kierownik robót Dariusz Barłowski.
Nie od razu jednak będziemy poruszać sie w tym miejscu bez utrudnień. Przez kilka miesięcy prace będą trwały przy pozostałej części nowego ronda. Ruch będzie się odbywał jego połową. Dodatkowo przez rondo prowadzona będzie nowa linia tramwajowa - mówi naczelnik wydziału inwestycji Władysław Żelazowski. Wraz z otwarciem drogi przez park, oddana zostanie ulica Pomorska, część ronda Walczaka oraz wyremontowany odcinek ulicy Czereśniowej. Z kolei do końca czerwca ma być gotowa nowa nitka ulicy Walczaka, od cmentarza wojskowego do ronda z Pomorską.

Źródło: www.gorzow.pl

Trochę późno ale dobre i to...

Kerpal Magyar
May 30th, 2007, 06:43 PM
http://bi.gazeta.pl/im/0/4089/m4089800.gif

W grudniu w nowej sali koncertowej gorzowianie mieli obejrzeć operę "Carmen". Dziś już wiemy, że nic z tego nie będzie. Interbud West, wykonawca budowy Centrum Edukacji Artystycznej, wycofał się z kontraktu
http://bi.gazeta.pl/im/2/4189/z4189432X.jpg
Za kinem Kopernik miało powstać Centrum Edukacji Artystycznej. Teren pod budowę jest ogrodzony, ale wewnątrz nic się nie dzieje
Negocjacje dyrekcji Interbud West z władzami miasta na temat zweryfikowania kosztów budowy zakończyły się fiaskiem. W związku z rosnącymi w zawrotnym tempie cenami materiałów budowlanych i kosztami prac zapisane w umowie 60 mln zł za wybudowanie Centrum Edukacji Artystycznej okazało się kwotą zbyt małą. Budowlańcy liczyli, że uda się porozumieć z władzami miasta i urealnić cenę inwestycji. Nie udało się. CEA - sala koncertowa wraz z kompleksem szkół artystycznych miała powstać na błoniach za kinem Kopernik. Sala miała być gotowa jeszcze w tym roku, a pozostałe budynki kompleksu w 2008 r. Przystępując do negocjacji, prezes Interbud West Piotr Wiśniowski nie krył, że firma chce uniknąć finansowania budowy. Z drugiej strony prowadzący rozmowy w imieniu magistratu wiceprezydent Tadeusz Jankowski podkreślał, że obowiązuje umowa podpisana wiosną ubiegłego roku i nie ma możliwości jej renegocjacji. 60 mln zł zaproponował zwycięzca przetargu Interbud West wraz z warszawskim biurem projektowym Budopol SA.

Odstępując od umowy, wykonawca poniósł już koszty wykonania projektu i przygotowania placu budowy. Za zerwanie kontraktu grozi firmie zapisana w umowie kara 6 mln zł. Ale nie wiadomo, czy do tego dojdzie, ponieważ Interbud West wypowiedział umowę "z winy zamawiającego", czyli miasta. Wykonawca miał prawo wystąpić do inwestora o tzw. gwarancje płatności, czyli dokument, który gwarantowałby finansowanie budowy. Mimo pisma w tej sprawie do magistratu, takich gwarancji firma nie dostała. Dodajmy, że pierwotnie prezydent planował finansowanie budowy CEA z budżetu miasta i z dotacji unijnych. Do dzisiaj nie udało się pozyskać na inwestycję pieniędzy spoza budżetu Gorzowa. W tym roku w kasie miasta na budowę CEA zabezpieczono 19,5 mln zł. To jedynie połowa prognozowanych kosztów miała sala koncertowa, którą Interbud West miał postawić do grudnia.

- Faktycznie wypowiedzieliśmy umowę na budowę CEA. Z drugiej strony przedstawiliśmy nasze warunki dotyczące tej inwestycji. Nadal chcemy się porozumieć z władzami miasta w sprawie budowy. Czekamy na odpowiedź władz Gorzowa - powiedział prezes Interbud West Piotr Wiśniowski.

- Interbud West wypowiedział umowę, powołując się na brak gwarancji finansowania inwestycji. A przecież mamy w budżecie zapisane w tym roku 19,5 mln zł. Ponadto ta inwestycja jest ujęta w Wieloletnim planie inwestycyjnym. Moglibyśmy z własnych pieniędzy zapewnić 60 mln zł, rozkładając to na 3 lata - twierdzi wiceprezydent Tadeusz Jankowski, który uważa, że firma nie dopełniła procedur przy wypowiedzeniu. - Firma nie wezwała miasta do przedstawienia gwarancji finansowania i nie wyznaczyła terminu odpowiedzi. My uznajemy, że to wypowiedzenie jest nieważne - mówi wiceprezydent.

Sprawa zapewne trafi do sądu.

Większość radnych Gorzowa uważa, że sala koncertowa jest miastu bardzo potrzebna i trzeba znaleźć sposób, który pozwoli kontynuować tę inwestycję. - Trzeba negocjować. W końcu dzisiaj wszyscy wykonawcy mają problemy z budowaniem - mówi Arkadiusz Marcinkiewicz, radny PiS. - Jeśli odstąpimy od umowy i dostaniemy od Interbud West te 6 mln kary umownej, to i tak nie ma się z czego cieszyć. Przecież Centrum Edukacji Artystycznej będzie mogło powstać już za zupełnie inne kwoty, o wiele wyższe. Gdy rozpiszemy nowy przetarg na tę inwestycję, to cena może sięgać 90 mln zł. A procedura będzie na tyle długa, że ceny podskoczą jeszcze bardziej i budowa się wydłuży na kolejne lata. Jeśli budowa nie będzie kontynuowana w tym roku, te 19,5 mln zł z budżetu należy przeznaczyć np. na oświatę, bo tam mamy niedobór sięgający obecnie kilkunastu milionów - dodaje Marcinkiewicz.

W podobnym tonie wypowiadają się radni Platformy Obywatelskiej. - Jasne, że trzeba próbować się dogadać. Umowę podpisały przecież obie strony - mówi Krystyna Sibińska, radna PO. - Firma natomiast ma olbrzymie doświadczenie. Wykonywała już niejedną dużą i kosztowną inwestycje, pewne rzeczy powinna więc przewidzieć. Myślę, że oni za bardzo chcieli otrzymać ten kontrakt i dali za niską cenę. Ale to jest problem firmy. Miasto musi natomiast wykorzystać wszystkie zapisy umowy, łącznie z karami. A jeśli chodzi o samą budowę, to ja już się przyzwyczaiłam do myśli, że to centrum powstanie właśnie tam i byłoby mi przykro, gdyby nie zostało wybudowane. Jest sprawą dyskusyjną, czy ograniczyć zakres tej inwestycji do sali koncertowej. Jeśli do budowy nie dojdzie, nie będzie z pewnością problemu z wykorzystaniem 19,5 mln zł. Nie tak dawno Rada Miasta podzieliła 13 mln nadwyżki budżetowej. A potrzeb było na 40 mln - mówi Sibińska.

Czyli co...dalej sanki i palenie papierosow po krzakach przez dzieciaki z "siedemnastki";)

damlaz
May 30th, 2007, 07:50 PM
lubie dziewczyny z ,,17stki" :D

damlaz
May 30th, 2007, 10:52 PM
Nowy most Staromiejski

Nie będzie kolejnych opóźnień związanych z przebudową mostu Staromiejskiego. Władysław Żelazowski, naczelnik Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta, przyznaje się do winy w związku z już zaistniałym kilkumiesięcznym spóźnieniem.

- Przedłużony okres realizacji kontraktu wyniknął z winy inwestora – wyjaśnia W. Żelazowski. - Dokumenty dotyczące prowadzenia budowy zostały niedopilnowane, niezłożone w odpowiednim czasie.

Z tego powodu pojawiły się roszczenia wykonawcy wobec inwestora, czyli miasta. Na razie są na etapie wzajemnych uzgodnień. Umowa z wykonawcą inwestycji podpisana została na kwotę 41 mln złotych, z tego część dofinansowuje Unia Europejska.

W ostatnim czasie zamknięto kładkę, łączącą obie strony miasta. Wykonana w celu podtrzymania mediów, spełniła już swoją rolę. Od tygodnia kładka jest zamknięta dla pieszych, rozpoczęty został jej demontaż. Dzisiaj rozebrano pierwsze przęsła, zniknęło już około 1/4 kładki. Jeden dźwig z góry, drugi z pontonu na wodzie zdejmują poszczególne fragmenty. Rozebrane elementy wywożone są do Płocka, skąd kładka została wypożyczona. Miasto płaciło za jej użytkowanie po 30 tys. zł miesięcznie.

Piesi od tygodnia muszą pokonywać Wartę przez most Lubuski lub kolejowy. W związku z utrudnieniami dla pieszych ma zostać uruchomione przejście przez sam most Staromiejski. Środkiem wygrodzona została ścieżka, z obu jej stron trwają prace przy montażu balustrad mostu. Murowane cegłą klinkierową i betonowane są balkoniki. Rośnie kopuła dominanty od strony Grobli.

W najbliższych dniach, jak tylko zakończą pracę dźwigi, ścieżka przez most zostanie udostępniona pieszym. Takie rozwiązanie będzie obowiązywało do 2 lipca, kiedy zostanie otwarty przebudowany most Staromiejski.

Źródło: www.gorzow24.pl

scierwus
June 5th, 2007, 02:14 PM
W tym roku sprzedane zostaną ostatnie działki pod budowę wielorodzinnych bloków. Pierwszy rekord padł w kwietniu, gdy magistrat wystawił na sprzedaż prawie 2,5-hektarową działkę budowlaną w rejonie ul. Grabskiego i Niepodległości, nieopodal hali Kupca Gorzowskiego. Mimo wysokiej ceny wywoławczej - 3,4 mln zł do licytacji przystąpili wszyscy gorzowscy deweloperzy i firma ze Szczecina. Działkę za ponad 8,1 mln zł kupiła szczecińska spółka Komfort, która dotąd prowadziła sieć marketów wyposażenia wnętrz. Wysoką ceną zaskoczeni byli i deweloperzy, i sami urzędnicy. Cena, jaką uzyskało miasto w przetargu, to 340 zł za metr kw. Za tyle dotychczas sprzedawane były działki w śródmieściu pod zabudowę plombową. Na Górczynie maksymalne udawało się uzyskać 160-200 zł za m kw. Boom na ziemię w Gorzowie potwierdził kolejny przetarg. W maju urząd wystawił na sprzedaż prawie 1,8 ha ziemi nieopodal pl. Jana Pawła II. Licytacja stanęła na 10 mln zł (netto), czyli 600 zł za m kw.! Wydział Gospodarki Nieruchomościami sprzedażą tych dwóch działek niemal już wykonał tegoroczny plan przychodów dla budżetu miasta. Władze miasta zacierają ręce, bo już za 10 dni kolejny przetarg, tym razem na 85 arów, ale za to przy samym placu papieskim, więc najprawdopodobniej cena metra kw. na licytacji znacznie przekroczy 600 zł. Idąc za ciosem, miasto z zostawionej na Górczynie rezerwy - 2,8-hektarowej działki pod budowę przedszkola, wytnie jeszcze ok. półtora hektara i w tym roku także wystawi na sprzedaż. Na pozostałym terenie do 2009 r. stanie przedszkole. Z tych dwóch przetargów do kasy miast może trafić kolejne kilkanaście milionów zł. Ale to już koniec górczyńskiego Eldorado. Więcej dużych uzbrojonych terenów Gorzów już nie ma.

Radni już szykują się do podziału zysków ze sprzedaży ziemi, a będzie co dzielić, bo do kasy miasta może jeszcze trafić 10 mln zł od angielskiego inwestora, który wygrał już przetarg na część poursusowskiego terenu na Zawarciu. Czeka jedynie na zakończenie sporu prawnego o ten teren, który toczy się w sądzie między Urzędem Miasta i kupcami.

Przedsiębiorcy budowlani ostrzą sobie zęby na ostatnie uzbrojone działki, a miasto nie inwestuje w niezagospodarowane tereny popoligonowe. - Mam wrażenie, że już przespaliśmy ten moment, kiedy trzeba było to zrobić. Obecnie należy nieplanowaną w budżecie nadwyżkę pieniędzy ze sprzedaży miejskich działek wydać na uzbrojenie powojskowych terenów, by wykorzystać boom budowlany i sprzedawać ziemię z dużym zyskiem - mówi Mirosław Rawa, szef klubu PiS w Radzie Miasta. - Nawet jeśli pieniądze, które Gorzów zarobi na sprzedaży ziemi, nie trafią na uzbrojenie kolejnych terenów pod budownictwo mieszkaniowe, to miasto powinno zaciągnąć kredyt na zagospodarowanie tych terenów. Ta inwestycja zwróci się szybko.

Niestety sprawa nie jest taka prosta. Na razie gotowa jest tylko koncepcja systemu kanalizacji dla poligonu północnego. Brakuje też pieniędzy. Uzbrojenie tych terenów ujęto w programie inwestycyjnym na lata 2008-2010. A deweloperzy już chcą budować na poligonach. Pierwszy jest Budnex, który ziemię przy ul. Myśliborskiej kupił kilka lat temu bezpośrednio od Agencji Mienia Wojskowego. Firma chce sama uzbroić swoje działki i potem rozliczyć się z miastem z poniesionych kosztów inwestycji w kanalizację, ulice itp.

scierwus
June 10th, 2007, 12:26 AM
W Gorzowie pojawiły się plotki, że decyzje o rozpoczęciu budowy ślimaczą się, ponieważ zielonogórscy politycy zabiegają, aby siedzibę lubuskiej TVP przenieść do południowej stolicy województwa.

Nowoczesne studio i redakcję lubuskiego ośrodka TVP zaplanowano wybudować na działce przy ul. Piłsudskiego. Ziemię pod budowę za symboliczny 1 proc. wartości gorzowski magistrat sprzedał TVP we wrześniu ub.r. Choć planowano, że telewizja przeniesie się do nowej siedziby już wiosną, a najpóźniej jesienią 2008 r., do dzisiaj żadne prace się nie rozpoczęły.

Marek Pogorzelec, członek zarządu stowarzyszenia Forum dla Gorzowa: - Gospodarka jest rozpędzona. Telewizja publiczna nie ma problemów finansowych. Musi być więc jakiś inny powód wstrzymywania inwestycji w Gorzowie. Od całkiem poważnych osób dowiaduję się, że to "Zielona Góra" kombinuje przy telewizji - mówi.

Samodzielny oddział TVP działa w naszym województwie od stycznia 2005 r. Decyzję o lokalizacji regionalnej telewizji w Gorzowie podjęli w 2004 r. posłowie, nowelizując Ustawę o radiofonii i telewizji. Aby dzisiaj przenieść siedzibę lubuskiej TVP, trzeba by ponownie znowelizować ustawę.

Zdaniem rzecznika trudno mówić o opóźnieniach w budowie siedziby lubuskiej telewizji. - TVP przejęła działkę od miasta 18 października 2006 r. Przez kilka miesięcy dopracowywano koncepcję funkcjonalną budynku w kontekście przekształcenia telewizji regionalnej w kanał TVP Info - mówi Wrona. Co to oznacza w praktyce? Rzecznik wyjaśnia, że telewizja musiała zmienić lokalizację newsroomu, dostosować ilość i wielkość pomieszczeń do liczby zatrudnionych osób i nowych zadań wykonywanych po uruchomieniu TVP Info.
Przewidujemy, że zakończenie inwestycji nastąpi w pierwszej połowie 2009 r.

scierwus
June 10th, 2007, 12:29 AM
Do końca czerwca rozstrzygną się losy najatrakcyjniejszej działki na Zawarciu. Dowiemy się wtedy, czy konsorcjum Synergy Inwestment dalej jest zainteresowane wybudowaniem tam wielkiego centrum kulturalno-handlowego.

Do 29 czerwca władze Gorzowa i przedstawiciele konsorcjum Synergy Investment zdecydują, co robią z działką na Zawarciu - jedynym w mieście terenem, który w planie zagospodarowania Gorzowa jest przeznaczony na budowę dużego centrum handlowo-usługowego. Przypomnijmy, że rok temu Synergy Investment wygrało przetarg na zakup tego terenu, licytując 10 mln zł za 3,8 ha położone między nową ul. Grobla i halami GRH. Do podpisania aktu notarialnego jednak nie doszło, bo miasto spiera się w sądzie z kupcami o ten teren. Stowarzyszenie Kupców Rynek wcześniej dzierżawiło tu od miasta ziemię pod targowisko. Samorząd wypowiedział umowę dzierżawy, zdaniem kupców, z naruszeniem ich praw do tego terenu. Grupa kupców zażądała 4 mln zł zwrotu za poniesione inwestycje na placu i za starty, jakie ponieśli, gdy uniemożliwiono im tam handel. Inwestor wstrzymuje się z zakupem tej atrakcyjnej działki z wadą prawną, mimo że w specyfikacji przetargowej magistrat wziął na siebie poniesienie ewentualnych kosztów roszczeń do tego terenu. Strony umówiły się, że poczekają z podpisaniem aktu notarialnego do marca tego roku, licząc, że do tego czasu sprawa zostanie wyjaśniona w sądzie. Tak się nie stało. Przesunięto więc termin do 29 czerwca. Ale do tego czasu w gorzowskim sądzie nie zakończy się ostatnia ze spraw, jaką kupcy wytoczyli miastu o bezprawne zerwanie umowy dzierżawy. Prezydent miasta uważa, że wypowiadając umowę z kupcami, postępował zgodnie z prawem i zapowiedział, że nie wypłaci procesującej się z miastem grupie handlowców żadnego odszkodowania. Nawet w wysokości 920 tys. zł zaproponowanej przez rozjemców w tym sporze - Zachodnią Izbę Przemysłowo-Handlową.

- Miasto nie ma podstaw do wypłaty jakichkolwiek odszkodowań. W podpisanej z Synergy przedwstępnej umowy zawarte są dwa warunki podpisania aktu notarialnego: teren musi być oczyszczony z materiałów, które były wykorzystywane przy budowie ul. Grobla i że zostaną wyjaśnione wszystkie wątpliwości prawne dotyczące tego terenu. Pierwszy warunek spełniliśmy, a w przypadku drugiego sprawa jest jeszcze w sądzie i nie rozstrzygnie się do 29 czerwca. Od przedstawicieli Synergy zależy więc, co dalej z tą inwestycją - mówi Barbara Napiórkowska, naczelnik miejskiego Wydziału Gospodarki Gruntami.

Spółka Synergy Investments - to konsorcjum angielskiej firmy Park Lane Estate z Manchesteru i deweloperskiej Ewaco. Anglicy wykładają kapitał, Ewaco zajmuje się inwestycją i koordynowaniem przedsięwzięcia. Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego dla Zawarcia na działce przy nowej ul. Grobla może powstać centrum handlowo-usługowo-kulturalne. Inwestor deklaruje wzniesienie w ciągu niespełna dwóch lat takiego kompleksu za ponad 100 mln zł. W planie są bardzo szczegółowe zapisy dotyczące tej inwestycji, np. nawiązanie do architektury przemysłowej, realizacja zabudowy o charakterze śródmiejskim, a więc odpowiednia wysokość obiektów, odpowiednie okładziny, aby wygląd zewnętrzny korespondował z dawną zabudową. Inwestor zobowiązany jest także przeznaczyć minimum 3 tys. m kw. na niekomercyjną działalność kulturalną, np. na siedzibę domu kultury, muzeum lub miejskiej galerii

Rosnące ceny ziemi sprawiły, że magistrat gotowy jest w tej chwili na każde rozwiązania przedłużającego się od roku problemu. Jeśli inwestor nie kupi ziemi z wadą prawną, za którą odpowiedzialność finansową i tak bierze miasto, możliwe będzie wypowiedzenie umowy. W takim wypadku Gorzów odda inwestorowi milion złotych wpłaconego wadium i wystawi ziemię na przetarg. - Przy obecnej cenach za ten teren możemy uzyskać jeszcze lepszą cenę niż 10 mln zł - mówi Barbara Napiórkowska. - Dlatego, moim zdaniem, inwestor jednak nie wypuści tej działki z rąk. Spodziewamy się raczej propozycji kolejnego przedłużenia o kilka miesięcy terminu podpisania aktu notarialnego, tylko że przedłużanie tego w nieskończoność nie ma sensu, skoro i tak przecież deklarujemy ponieść ewentualne koszty związane ze sporem z kupcami.

Działka na Zawarciu - kilkaset metrów od centrum, dwa razy większa od sprzedanej niedawno za 10 mln zł działki na Górczynie pod budownictwo mieszkaniowe, może być już dzisiaj warta nawet 20 mln zł, dlatego jeśli Synergy Investment zrezygnuje z inwestycji na Zawarciu, miasto szybko ogłosi kolejny przetarg na ten teren.

scierwus
June 11th, 2007, 09:01 AM
Najpierw pierwszy peron, potem elewacja budynku. W takiej kolejności będzie remontowany gorzowski dworzec kolejowy, który w tym roku kończy 150 lat

Obecnie dworzec nie może uchodzić za wizytówkę miasta. A powinien, bo jest to często pierwsze miejsce, które podróżni widzą po przyjeździe do Gorzowa.
Jubileusz jest trochę mylący, bo 150 lat temu wybudowano pierwszy dworzec w Landsbergu, natomiast obecny budynek powstał dopiero w latach 60. w miejscu zburzonego w ostatnich miesiącach wojny. Pierwszy dworzec z 1857 r. (wtedy właśnie Gorzów znalazł się na nowej linii kolejowej Kostrzyn - Krzyż) był dwukrotnie przebudowywany. Nowy dworzec zaś już od chwili swojego powstania przechodzi stopniową degradację. Znikły poczekalnie, a bar dworcowy zastąpiły budki z hot dogami. Dziś dworzec dla pasażerów ogranicza się do wysokiej hali, w której jest kilka kas, informacja i kioski. Ta hala jednak nie doczeka się w tym roku remontu, choć zdecydowanie by się przydał. Obecnie dworzec bowiem nie może uchodzić za wizytówkę miasta.

Remonty kolejowe to jednak sprawa dość skomplikowana. Otóż dworzec to jedynie budynki przylegające do estakady, na której biegną tory. Za dworzec natomiast odpowiadają PKP SA Oddział Dworce Kolejowe. Tak więc przechodząc przez drzwi, automatyczne do tunelu znajdujemy się już nie na dworcu, ale na włościach Zakładu Linii Kolejowych. Perony zatem to już zupełnie inna historia. W ubiegłym tygodniu zakończył się przetarg na remont pierwszego peronu. - Nie powinien być zbyt uciążliwy dla pasażerów, będzie go robiła firma kolejowa, która zna się na takiej robocie - mówi Andrzej Chojecki, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Gorzowie.

Będzie polegał na renowacji wiaty nad peronem. Obecnie dach nie wygląda estetycznie, a z desek odstają płaty brudnej farby olejnej. Wypiaskowane i pomalowane zostaną również solidne metalowe filary pochodzące jeszcze z czasów landsberskiej świetności dworca. Na więcej jednak na peronie nie możemy liczyć.

Szykuje się również remont elewacji samego budynku dworca. Przetarg ma być rozstrzygnięty jeszcze w czerwcu. Odnowiona zostanie fasada bocznych skrzydeł budynku, w którym obecnie mieści się hotel oraz biura. Budynek będzie ocieplony i uszczelniony, wymienione zostaną również okna, aby wszystkie były w jednolitej kolorystyce. - Przeszklona elewacja wejściowa, która była wykonana z okazji wizyty Papieża, jest jeszcze w dobrym stanie, ściany zostaną natomiast odmalowane na nowy kolor - informuje Adam Kwapis z PKP SA Oddział Dworce Kolejowe. Elewacja przy głównym wejściu będzie miała kolor zbliżony do czerwonego, pozostałe ściany natomiast pomalowane zostaną na niebiesko i granatowo. Remont ma zostać wykonany jeszcze w tym roku. Kiedy - to okaże się po przetargu. Planowano, że całość będzie kosztować ok. 700 tys. zł.

Na więcej jednak PKP nie mają już pieniędzy. Jednym z rozwiązań tego problemu, stosowanym już od kilku lat przez niektóre miasta, jest przejmowanie dworców przez samorządy i remontowanie ich z budżetu miasta. W Gorzowie jednak największym problemem nie jest wygląd dworca, ale nikłe znaczenie miasta na kolejowej mapie Polski. I to jest najważniejsze zadanie na najbliższe lata, także dla władz miasta.

smar
June 11th, 2007, 06:23 PM
@ scierwus - na tym forum zawsze należy podać źródło informacji, a daną informację należy squote'owac -> x

Chętnie zobaczyłbym zdjęcia z przejazdu drogą przez Park Kopernika :)

gorzowlkp
June 11th, 2007, 07:34 PM
^^ fotki mozesz zobaczyc na stronie ponizej.droga przez park jeszcze nie jest skonczona ale mozna juz nia przejechac.pozdro

smar
June 11th, 2007, 07:47 PM
Stronkę oczywiście znam i oglądałem - kiedy trasę skończą w całości?

scierwus
June 12th, 2007, 06:23 PM
Metalowa niebieska konstrukcja ma 10 m. Na szczyt prowadzi 40 schodów. Widać z niej pół centrum i niemal całe Zawarcie. Wczoraj kilku robotników pracowało na samej górze. Przed nimi jeszcze sporo pracy: wieża ma mieć kształt lekkiego stożka z wielką, szklaną kopułą na szczycie. Całość będzie postawiona na rondzie (to krzyżówka Grobli z Przemysłową), dokoła którego wczoraj już lano asfalt.

Tymczasem prace na moście mają się ku końcowi: budowane są ceglane murki na bocznych balkonikach, spód przeprawy fachowcy pokrywają specjalną antykorozyjną substancją. Kierownik budowy Maciej Wojciechowski powiedział wczoraj ,,GL'': - Zdążymy ze wszystkim w terminie.

Przypomnijmy: huczne otwarcie mostu zaplanowano na 1 lipca.

Rondo z poślizgiem

Zakończenie robót na moście i obu brzegach rzeki to jednak nie koniec drogowych utrudnień w tej części miasta. Gdy tylko budowlani znikną ze Staromiejskiego, inna ekipa weźmie się za budowę ronda na skrzyżowaniu Grobli z Mazowiecką. - Pierwsze łopaty powinny zostać tu wbite do 15 lipca, koniec prac będzie trzy miesiące później - usłyszeliśmy wczoraj od Władysława Żelazowskiego, naczelnika miejskiego wydziału inwestycji.

Tę budowę planowano już pół roku temu. Miała być realizowana razem z remontem mostu. Jednak dopiero w piątek będzie rozstrzygnięcie przetargu. - Przeciągnęło się nam, owszem, bo wyjątkowo starannie przygotowaliśmy wszystkie dokumenty, żeby ograniczyć ewentualne pytania wykonawców - przyznał wczoraj W. Żelazowski. To oznacza, że gorzowianie do października nie pojadą z Zakanala prosto do nowego mostu, tylko będą kierowani poprzez Trasę Nadwarciańską na objazd ul. Zieloną. W drugą stronę trzeba będzie skorzystać z Trasy Nadwarciańskiej (wjazd zostanie urządzony na Przemysłowej)

http://www.gorzow.pl/aktualnosci/727_Most_Staromiejski_ma_juz_wieze

gorzow.pl

Kerpal Magyar
June 12th, 2007, 06:33 PM
^^ Jakos ciezko mi przelknac, ze bedzie to tylko 10 metrow...mysle ze dwukrotnie wyzsza konstrukcja nie popsulaby efektu, a widok bylby fantastyczny.

gorzowlkp
June 12th, 2007, 06:52 PM
^^ szczerze mowiac to nie podoba mi sie ta cala obudowa ronda. wieza widokowa dobry pomysl i nawet moglaby byc troche wyzsza ale to co jest pod nia wyglda na skorupe żółwia i w ogole nie pasuje do sasiadujacego Spichlerza. dla mnie konstrukcja moglaby byc troche lzejsza :)

gorzowlkp
June 12th, 2007, 06:55 PM
Stronkę oczywiście znam i oglądałem - kiedy trasę skończą w całości?
trasę w całości skoncza pod koniec października. przynajmniej tak deklaruje Strabag który jest wykonawca inwestycji.

Kerpal Magyar
June 12th, 2007, 07:04 PM
^^ szczerze mowiac to nie podoba mi sie ta cala obudowa ronda. wieza widokowa dobry pomysl i nawet moglaby byc troche wyzsza ale to co jest pod nia wyglda na skorupe żółwia i w ogole nie pasuje do sasiadujacego Spichlerza. dla mnie konstrukcja moglaby byc troche lzejsza :)

posluze sie Twoim zdjeciem

http://bp2.blogger.com/_Tt-G9_esiQ8/RlciKEnlaRI/AAAAAAAAA8s/tlEUOiA0-mg/s1600/DSC00486.JPG

Wydaje mi sie, ze zgodnie z wizualkami nie powinni zostawic takiego golego betonu. Moze to tylko takie wrazenie w zwiazku z ogolnym balaganem, jaki panuje na budowie. Oby tylko nie zapelnily sie jakas wesola tworczoscia pseudo-graficiarzy. Przy okazji, wie ktos gdzie sie podzialy wizualizacje tej inwestycji po zmianie layout'u strony Gorzowa?

gorzowlkp
June 12th, 2007, 07:24 PM
^^ wizualizacje caly czas sa na stronie gorzowa. http://www.gorzow.pl/podstrony/302_3__Inwestycje_realizowane
ciekawe czy jak pokryją ten beton czymś innym i wprowadza te wszystkie stalowe pręty to nie będzie to trochę wyglądało jak robak :) ogolnie troche mi sie nie podoba, przekombinowali z ta konstrukcja.

damlaz
June 12th, 2007, 07:46 PM
Hala na Zawarciu
Do końca sierpnia hala poursusowska przy Gorzowskim Rynku Hurtowym na Zawarciu miała zmienić swoje oblicze z rudery na zrewitalizowany zabytek architektury przemysłowej, w którym organizowane będą targi i wystawy.

W trakcie robót pojawiają się niestety uciążliwe niespodzianki, które najprawdopodobniej wydłużą termin prac.

Inwestycja zatytułowana "Adaptacja hali przemysłowej na halę targową i przyległego terenu na plac targowy" rozpoczęła się w kwietniu. Koncepcję i dokumentację przygotował Gorzowski Rynek Hurtowy, ale - jak wyjaśnia prezes Ryszard Bronisz - GRH jako spółka nie mógł się ubiegać o dofinansowanie z Unii Europejskiej. Dlatego inwestorem i beneficjentem pieniędzy z programu IW INTERREG III A Polska - Brandenburgia 2000-2006, jest miasto.

Projekt przygotowali bracia Paweł i Jacek Sierakowscy z pracowni Dom. Rewitalizacja ma wydobyć z hali jej poniemiecki charakter, poprzez m.in. odnowienie konstrukcji stalowej oraz oczyszczenie klinkierowej elewacji. Prace budowlane, o wartości blisko 4,5 mln zł, wykonuje Przedsiębiorstwo Inżynieryjno-Budowlane INFRA z Gorzowa, inżynierem kontraktu jest Przedsiębiorstwo Usług Inwestycyjnych Lech Mackiewicz z Gorzowa, które otrzyma za to prawie 66 tys. zł.

- Na dziś zaawansowanie robót wynosi około 10-11% - informuje Lech Mackiewicz, inżynier kontraktu - wykonane zostały juz prace rozbiórkowe wewnątrz obiektu, czyszczenie i malowanie konstrukcji stalowych, zamurowane zostały okna,ułożona została warstwa podkładowa pod posadzkę, trwa czyszczenie elewacji, prace wodno-kanalizacyjne i korytowanie placu pod ułożenie nawierzchni. W trakcie prac okazało się, że dach, który miał być jedynie remontowany, jest w tak złym stanie, że wymaga całkowitej wymiany.

Aby do takiej wymiany przystąpić, wykonawca musi uzyskać z Urzędu Miasta skorygowane pozwolenie na budowę. Trwa załatwianie tych formalności. Potem dopiero określony zostanie nowy termin zakończenia robót. Inną niespodzianką, która również przysporzy dodatkowych prac, są resztki fundamentów - pozostałości po innej, rozebranej hali - które zostały odkryte na placu przy okazji korytowania go.

Realizacja projektu ma na celu zwiększenie atrakcyjności gospodarczej i turystycznej Gorzowa, zwłaszcza pod kątem działań transgranicznych. W odnowionej hali będą organizowane targi i wystawy, służące aktywizacji gospodarczej polsko-niemieckiego pogranicza. W ciągu roku od zakończenia inwestycji zaplanowano realizację dwudziestu imprez o charakterze wystawienniczym, targowym, giełd kooperacyjnych, w tym szkoleń, w których weźmie udział około 1480 wystawców.

Ponieważ inwestycja dofinansowana z Interregu przez 5 lat nie może służyć celom komercyjnym, GRH nie będzie mógł w niej organizować żadnych dochodowych działań. Poza tym hala ponownie przeszła do miasta w drodze użyczenia, aby miasto mogło być beneficjentem unijnych pieniędzy. Kto będzie zatem gospodarzem w odrestaurowanej hali? Miasto. W związku z tym postanowiono, że w Wydziale Integracji Europejskiej zwiększone zostanie zatrudnienie i nowi pracownicy zajmą się organizowaniem imprez w hali.

Józef T. Finster dość sceptycznie patrzy na optymizm Wydziału Integracji Europejskiej. - Chyba trochę poniosła ich wyobraźnia, że zapowiedzieli 20 imprez w ciągu roku - mówi. - Przygotowanie imprezy targowej wymaga wielu działań logistycznych, długotrwałych przygotowań. Poza tym zgłosiłem jedno zastrzeżenie: tam nie ma ogrzewania, więc na pewno nie da się organizować w hali imprez przez cały rok.

Na pewno nie uda się bez pieniędzy - a tych nie ma - organizować tam spektakularnych wystaw czy imprez targowych. Jutro kolejne spotkanie przedstawicieli wydziałów Urzędu Miasta i miejskich instytucji, które mogą wnieść swój wkład w wypracowanie koncepcji wykorzystania hali.

Źródełko: gorzow24.pl

damlaz
June 13th, 2007, 10:30 PM
Lokal po delikatesach "Filipinka" kupiła firma Metropolitan Properties z Warszawy, która już rozpoczęła remont i adaptację lokalu na potrzeby nowych najemców, których będzie trzech: bank i dwie firmy usługowo-handlowe.

Dawne delikatesy "Filipinka", położone w samym sercu miasta, od dłuższego czasu już świeciły pustkami, ostatnio wręcz straszyły wyglądem. Lokal kupiła firma zajmująca się nieruchomościami, Metropolitan Properties, która nastawiona jest na oferowanie dzierżawcom najlepszych miejsc dla robienia przez nich interesów.

- Ideą naszą jest aktywizacja centrów handlowych miast - wyjaśnia Paweł Kozikowski z MP - nie wahamy się wchodzić w zaniedbane części miast. Szukamy markowych najemców, którzy zatrudnią młodych ludzi i przyczynią się w ten sposób do ożywienia danego obszaru.

W filozofii swojego działania firma podkreśla, że Polska jest krajem mającym największy potencjał rozwoju rynków konsumenckich w krajach Unii Europejskiej. Pozytywne tendencje w gospodarce i członkostwo w UE otwierają nowe trendy europejskie oraz świadomość istniejących marek, stymulując przy tym popyt na nowe obiekty i nieruchomości. Szczególne zainteresowanie MP widzi w miastach o liczbie mieszkańców pomiędzy 100 a 400 tysięcy, takich jak: Rzeszów, Białystok, Kielce, Lublin, Bydgoszcz, Bielsko-Biała, Rybnik i Gorzów Wlkp.

Dostrzega popyt na nowoczesną powierzchnię handlową na przykładzie budowanej obecnie Galerii Askana i faktu, że jej śródmiejska lokalizacja przyciąga wiele międzynarodowych i rodzimych sieci.

Jednym ze stałych zainteresowań MP jest inwestowanie w nieruchomości znajdujące się przy najatrakcyjniejszych handlowo ulicach dużych miast. Takich, które mogą być zaniedbane, ale z uwagi na lokalizację gwarantują robienie dobrych interesów, co bardzo szczegółowo analizują specjaliści.

W dawnej "Filipince" trwają prace remontowe. Lokal dzielony jest na trzy mniejsze. Ten najbliższy ul. Pocztowej zajmie bank (jaki, na razie firma nie chce zdradzać), dwa pozostałe loklae zajmą "usługi dla ludności" - jak się wyraził Paweł Kozikowski. Ma tam być salonik prasowy i kawiarnia.

Metropolitan Properties rozważa kupno w Gorzowie jeszcze jednej nieruchomości. Której? Na razie nie zdradza. Wiadomo, że na pewno w centrum miasta.

Źródło: gorzow24.pl

damlaz
June 14th, 2007, 04:06 PM
^^ Jakos ciezko mi przelknac, ze bedzie to tylko 10 metrow...mysle ze dwukrotnie wyzsza konstrukcja nie popsulaby efektu, a widok bylby fantastyczny.


Już tłumaczę dlaczego ,,tlko" 10 metrów. Chodziło o to by ten nowoczesny obiekt handlowo-usługowo-kulturalno-hotelarsko-konferencyjny na działce po Ursusie widok od stron Wary miał jak najbardziej odsłonięty na miasto. Cała ta część galerii Warta ma być przeszklona by z restauracji i klubów można oglądać panoramę miasta, przynajmniej tą bliższą, do Katedry:)

gorzowlkp
June 15th, 2007, 02:46 PM
^^ szkoda tylko ze nie wiadomo kiedy to wielkie centrum na zawarciu powstanie.Niby do konca czerwca ma zapasc decyzja inwestora ale znajac klopoty miasta z kupcami na pewni nie bedzie ryzykowal.Normalnie przesada jak garstka kupcow sprzedajacych gacie taty moze zablokowac taka inwestycje...:ohno:

scierwus
June 16th, 2007, 10:24 AM
Kamienice przy Chrobrego do liftingu


W tym roku zostaną wyremontowane elewacje pozostałych kamienic na ul. Chrobrego i cały deptak będzie już piękny.
W drugiej połowie lipca mają rozpocząć się prace przy pozostałych kamienicach przy ul. Chrobrego. W czwartek na sesji Rady Miasta radni zaakceptowali przeznaczenie dotacji na renowację wszystkich zabytkowych budynków przy tej ulicy. Już miesiąc temu magistrat przeznaczył półtora miliona złotych z nadwyżki budżetowej na renowację zabytkowych kamienic Nowego Miasta. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku za podobną sumę pieniędzy udało się odnowić elewacje 20 kamienic przy ul. Chrobrego i Mieszka I. Teraz za te pieniądze zostanie wyremontowanych tylko siedem budynków, wzmocnione będą oraz przeprowadzone wzmocnienia fundamentów kamienicy przy ul. Słowackiego 4. Ten ostatni remont będzie najdroższy, bo pochłonie ponad 400 tys. zł. - Remont elewacji nie ma sensu, jeśli najpierw nie wykonamy palowania fundamentów. Warto zachować ten budynek, bo tam mieszkają ludzie, a nowego za taką sumę się i tak nie postawi - argumentuje wiceprezydent Ewa Piekarz. Natomiast jeśli chodzi o kamienice przy ul. Chrobrego, to koszt prac budowlanych w pojedynczym budynku będzie porównywalny z odnowieniem elewacji dwóch, a nawet trzech kamienic. Budynki przy "kwadracie", czyli Chrobrego nr 22 i 23, mają najwięcej elementów, które ze względu na swój charakter architektoniczny wymagają większej sumy pieniędzy. Nim zostaną otynkowane i wymalowane elewacje, trzeba tam uzupełnić płaskorzeźby, zdobione zwieńczenia ścian frontowych, wymienić balustrady balkonów, a nawet kolumny podpierające balkony. - Tam jest ogromna ilość elementów architektonicznych. Wszystko trzeba idealnie odtworzyć. O tym, czy mają zniknąć różne późniejsze dobudowy, np. daszki nad witrynami, będą decydowali konserwatorzy zabytków i plastyk miejski. Spodziewam się, że nie będzie tu różnicy zdań. Brzydkie elementy powinny zniknąć z elewacji - mówi Paweł Jakubowski, dyr. Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej.

Teraz ZGM przeprowadzi przetargi i do końca października remonty powinny się zakończyć. Przy deptaku ul. Chrobrego odnowione będą już prawie wszystkie budynki.

Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

scierwus
June 16th, 2007, 10:31 AM
Centrum handlowe z marketem Kaufland miało powstać w tym roku w Gorzowie. Inwestycja rozpoczęła się przed rokiem od niefortunnej wycinki drzew w okresie lęgowym ptaków, a potem stanęła na dobre
Centrum handlowe z marketem Kaufland miało powstać w tym roku w Gorzowie. Pozwolenie na budowę już trzy lata temu uzyskała w magistracie bydgoska spółka Nestor.

Na działce między przedszkolem przy ul. Matejki a os. Młodym, w miejscu poniemieckiego browaru Kohlstocka z 1906 r. stanąć miał obiekt o powierzchni ok. 4 tys. m kw. Blisko połowę miał w nim zająć Kaufland.

Inwestycja rozpoczęła się w maju ub.r. od protestów mieszkańców i konserwatora przyrody. Inwestor zaczął wycinać drzewa w okresie lęgowym ptaków. Sprawą zajął się prokurator, ale śledztwo umorzono. Od tego czasu, choć minął ponad rok, na placu budowy dzieje się niewiele.

Witold Barcikowski, doradca ds. inwestycyjnych w spółce Nestor, zapewnia, że centrum handlowe powstanie, ale terminu nie zna. - Centrum miało być gotowe na Boże Narodzenie, ale wiadomo już, że to się nie uda - mówi Barcikowski. - Decyzja o rozpoczęciu prac należy do Kauflandu. Naszym zadaniem było zdobycie pozwolenia na budowę, przygotowanie projektu i całej dokumentacji - dodaje.

Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

Hofer
June 16th, 2007, 11:45 AM
Codziennie patrzę z okna na ten plac i normalnie nie mogę, tyle drzew wyciętych a sklepu jak nie było tak nie ma.Coś czuje że chyba się nie doczekamy tego Kauflandu

damlaz
June 20th, 2007, 01:45 PM
Były właściciel „Matnary”, Marian Wieczorek, musiał zamknąć dyskotekę, bo - jak twierdzi - rozrywka w Gorzowie nie jest opłacalna. Dochodowe są za to banki, bo w mieście wyrastają jak grzyby po deszczu, a szczególnie w samym centrum. Nowo powstały bank w miejsce rozrywkowego lokalu to Citibank.

- Prace remontowe trwają od kwietnia. Planujemy otwarcie banku na przełomie września i października - mówi Krzysztof Tomaszewski, przedstawiciel inwestora. Budynek banku zostanie nieco zmieniony. Oprócz oszklonej konstrukcji i dwóch kondygnacji, zostanie wprowadzone jeszcze kilka innych modyfikacji - Od strony ulicy Spichrzowe, poszerzyliśmy witrynę sklepu o 1,5 m - tłumaczy Dariusz Wilk, ze szczecińskiej firmy Modeh, zajmującej się remontem budynku - Wymieniliśmy też elementy stalowe na nowoczesne, aluminiowe. Dodaliśmy nowe ściany działowe. Został też zmieniony układ dachu.

Źródełko: gorzow24.pl

W mojej opinii wygląda to naprawdę fajnie!

fotorelacje: http://gorzowlkp.blogspot.com/2007_04_01_archive.html

damlaz
June 20th, 2007, 01:47 PM
W willi po policji przy ul. Kosynierów Gdyńskich stworzone zostanie Centrum Biznesu. Głównym gospodarzem obiektu ma być Zachodnia Izba Przemysłowo-Handlowa.

Budynek na razie jest jeszcze własnością Skarbu Państwa. Wojewoda przysłał właśnie decyzję o darowiźnie willi na rzecz miasta.

- Teraz trzeba będzie sporządzić wycenę - informuje o dalszej procedurze Krystyna Kajzer z Wydziału Gospodarki Nieruchomościami - następnie prezydent musi wydać zarządzenie i musi zostać sporządzony akt notarialny. Dopiero wówczas budynek stanie się własnością miasta. Myślę, że może nastąpić w sierpniu.

Willa, którą wybudował Carl Ludwig Jaehne, landsberski przemysłowiec z XIX wieku, właściciel fabryki maszyn parowych, która dała początek Zakładom Mechanicznym, Oddział 2, w 1947 roku była siedzibą delegatury Wielkopolskiej Izby Przemysłowo-Handlowej, a następnie przez wiele lat mieścił się tu komisariat policji i tymczasowy areszt, tzw. Dołek.

Powierzchnia willi to aż 866 m˛. Aby z tej powierzchni korzystać, trzeba budynek najpierw wyremontować. Miasto zamierza ubiegać się o dofinansowanie z Unii Europejskiej na restaurację budynku.

- Mam nadzieję - mówi Jerzy Korolewicz, prezes Zachodniej Izby Przemysłowo-Handlowej - że 29 czerwca podczas konferencji gospodarczej podpiszemy z miastem porozumienie, które ureguluje naszą rolę i współudział miasta, m.in. w remoncie obiektu. Jeśli uda się pozyskać środki unijne, to przez pięć lat właścicielem obiektu na pewno będzie miasto, a my jedynie gospodarzem, później być może będziemy się ubiegać o przejęcie budynku.

Prezes J. Korolewicz zapewnia, że pomysłów na zagospodarowanie powierzchni na pewno nie zabraknie. Oczywiście swoją siedzibę przeniosłaby tu Zachodnia Izba Przemysłowo-Handlowa. Ale miejsce mógłby tu znaleźć również Euroregion „Pro Europa Viadrina”, Związek Celowy Gmin MG-6, punkt konsultacyjny Agencji Rozwoju Regionalnego, a być może również inne organizacje gospodarcze lub samorządowe działające non profit.

- W piwnicach należałoby oczywiście umożliwić jakiemuś ajentowi uruchomienie pubu dla biznesmenów - dodaje Jerzy Korolewicz.

Szacowany czas potrzebny na przywrócenie willi do dawnej świetności to około dwa lata. W połowie 2009 roku budynek powinien już wyglądać jak godny sąsiad nowej biblioteki.
Źródło: gorzow24.pl

damlaz
June 20th, 2007, 01:49 PM
W planach przebudowy placu Grunwaldzkiego jest położenie nowej nawierzchni, montaż nowego oświetlenia, trzeba było rozebrać fontannę, betonowe murki oraz kwietnik i zlikwidować schron przeciwlotniczy wybudowany pod placem.

Mieszkańcy okolic placu od dziecka byli przekonani, że jest tam wielki bunkier.

Budowlańcy wkroczyli na plac na początku maja i rozpoczęli prace od zerwania starej nawierzchni. W tym roku ma być skończona budowa nowej, z bazaltowych i granitowych płytek. Także jeszcze w tym roku będzie nowa sieć kanalizacyjno - deszczowa i słupy oświetleniowe. Do 2 lipca, dnia najważniejszych obchodów jubileuszu miasta, część placu będzie gotowa. Pozostała ma być skończona do końca sierpnia, bowiem we wrześniu kolejna wielka uroczystość.

Jeśli chodzi o zieleń, to w tym roku będą jedynie sadzane trawniki. a w przyszłym roku na placu będą stawiane ławki, fontanna, kwietnik, nowe słupy oświetleniowe i brama ze stalowych przęseł. Inwestycja kosztuje miasto 2.867.000 zł.

Teraz na placu robotnicy kładą już kostki i płyty. Granitowe szaro-rude będą przeplatać się z czarnymi bazaltowymi, nawierzchnia więc będzie niejednolita. Także teraz jest już montowana część nowego oświetlenia. Roboty opóźniło odkrycie betonowej podbudowy pod warstwą piasku pod nawierzchnią, którą trzeba było skuć specjalnymi maszynami, co miasto naraziło na dodatkowe koszty 300 tys. zł, a wielu zaskoczyło.

Innych zaskoczyło drugie odkrycie, a mianowicie niewielki schron pod placem, o którym wszyscy myśleli, że jest ogromnym bunkrem przeciwlotniczym. Gdy rozpoczęły się prace, przyjechało nawet wojsko, by uczestniczyć w odkryciu owego bunkra, robili zdjęcia.

- A wszyscy dookoła powtarzali, że jako dzieci bawili się tam i że pamiętają ogromny bunkier i że to będzie wielkie odkrycie - mówi Jacek Ciemniejewski, inspektor budowy.

Najpierw kilku pracowników weszło z latarkami do środka, ale stwierdzili, że trudno powiedzieć, co to jest. Dopiero, gdy zdjęto nawierzchnię tego miejsca, okazało się, że oczekiwany wielki bunkier jest w rzeczywistości małym, ślepym korytarzem. Na 2,5 metra wysoki, na półtora szeroki, ciągnący się na 22 metry. w stronę ul. Mieszka I. - Tak właściwie to były dwa schrony, drugi był w miejscu gdzie później postawiono ubikację publiczną. Jak byłem dzieckiem, to często z kolegami tam wchodziliśmy, ten schron był czymś, co bardzo pobudzało wyobraźnię, robił niesamowite wrażenie na mnie, kilkuletnim chłopcu, wtedy wydawał się czymś niezwykłym - mówi Józef Finster, który urodził się i wychował właśnie przy Placu Grunwaldzkim. Mieszkańcy okolicy twierdzą, że zawsze mówiło się, że pod placem jest duży bunkier. - Nawet wierzyliśmy, że od bunkra odchodzi korytarz prowadzący do samej katedry - mówi Krystyna Bednarz z ulicy Słowackiego. Jeszcze w latach 60-tych wejście do schronu było ciągle odsłonięte - Bawiliśmy się częściej w tym drugim schronie, tym bliżej ul. Mieszka I, szukaliśmy tajemnych przejść do drugiego bunkra, do którego trudniej było się dostać. A tu proszę, wąski ślepy korytarz! - mówi Tadeusz Żakowski mieszkający przy ul. Mieszka I od lat 50-tych.

Do urodzin miasta będzie gotowa ok. 1/3 nawierzchni placu, a 2 września zostanie wmontowana Kapsuła Czasu.

Źródło: gorzow24.pl

damlaz
June 20th, 2007, 01:53 PM
Stadion Żużlowy
W lipcu zaczną się prace na żużlowym stadionie przy Śląskiej. - Mamy 163 tys. zł, a to wystarczy tylko na betonowe ławy pod siedziska - mówi dyrektor OSiR Zygmunt Baś.

Decydujące rozstrzygnięcia mają zapaść 26 czerwca. - Wtedy otworzymy koperty z ofertami w przetargu i wybierzemy najlepszą. Wykonawca wejdzie na stadion już w pierwszych dniach lipca - zapowiada dyrektor gorzowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Zygmunt Baś.

W pierwszej kolejności zostaną wylane betonowe stopnie na drugim łuku od strony ul. Śląskiej. Nie będzie jeszcze plastikowych siedzisk, bo nie ma na nie pieniędzy. Dyrektor OSiR zapewnia, że wszystkie zaplanowane prace zakończą się do końca sierpnia. - Wierzę, że na decydujące mecze w pierwszej lidze kibice będą mogli już na ten sektor wejść. Podobnie było na stadionie przy Olimpijskiej, gdzie grają piłkarze. Tam też na razie tylko wylaliśmy beton i ludzie bez problemów oglądali stamtąd spotkania w rundzie wiosennej - mówi Z. Baś.

Na te podstawowe prace czekamy jednak od początku roku. Dlaczego rozpoczną się dopiero w lipcu? - Sprawę prowadził wcześniej miejski wydział inwestycji, koszt budowy stadionu liczony był w kilkudziesięciu milionach zł - przypomina dyrektor OSiR. - My dopiero ją przejęliśmy i zamiast budowy nowego stadionu w tym samym miejscu, przeprowadzimy jego poważną modernizację.

Całkowity koszt modernizacji obiektu żużlowego Zygmunt Baś szacuje na blisko pięć milionów złotych. Wylanie betonu na łuku to jednak dopiero pierwszy etap prac. W drugiej, najbardziej czasochłonnej części na całym stadionie zostanie wylane betonowe podłoże. Wszędzie zostaną także zamontowane plastikowe siedziska, również na przygotowanym wcześniej drugim łuku. Miejsc siedzących będzie wtedy ok. 6 tys. (ta liczba może się jeszcze zmienić). Ostatni etap to instalacja słupów ze sztucznym oświetleniem i stadionowego monitoringu - zostanie wykonany już w przyszłym roku. - Musimy zrobić wszystko, aby całą inwestycję zakończyć w lutym. Wtedy przecież przyjeżdża komisja licencyjna i dokonuje odbioru stadionu. Cały Gorzów czeka na ekstraligę, żużlowcy są na dobrej drodze do awansu. My też trzymamy za nich kciuki i nie możemy im przeszkadzać - mówi dyrektor Z. Baś.

OSiR nie dostał jednak jeszcze pieniędzy na dalsze prace. - Wiemy o tym, zajmiemy się tą sprawą na sesji rady tuż po wakacjach - usłyszeliśmy od przewodniczącego Rady Miasta Roberta Surowca. - Nie chcę mówić o konkretach, czyli choćby o tym, ile pieniędzy na to się znajdzie. Pieniądze na stadion żużlowy od dawna są wpisane w wieloletni plan inwestycyjny Gorzowa. Wierzę jednak w porozumienie ponad podziałami. Żużlowcy wykonują kawał dobrej roboty, podobnie jak oni wierzymy w powrót Gorzowa do ekstraligi, dlatego nie możemy ich zawieść - mówi R. Surowiec.

Dyrektor Stali Gorzów Ireneusz Maciej Zmora zauważa jednak, że aby dostać licencję na straty w ekstralidze potrzebne będzie spełnienie jeszcze kilku warunków. - W przypadku awansu będziemy musieli wykonać zadaszenie trybuny głównej. To nie będą jednak wielkie pieniądze, bo można do tego wykorzystać już istniejącą konstrukcję. Na trybunie trzeba przygotować też 30 miejsc dla dziennikarzy - tłumaczy dyrektor gorzowskiego klubu.

- Zadaszenie głównej trybuny i loże prasowe wykonamy, gdy Rada Miasta przyzna nam odpowiednio dużo pieniędzy - odpowiada dyrektor Z. Baś.

Źródło: gorzow24.pl

scierwus
June 21st, 2007, 02:57 PM
30 listopada ma skończyć się budowa nowej plomby w miejscu po byłej dyskotece studenckiej Bara - Bara. Będą tam renomowane poradnie i gabinety lekarskie, odnowy biologicznej oraz mieszkania.

Miejsce przy ul. 30-go Stycznia kupiła spółka, która nazwała się Bara – Bara po to, by nie zapomniano o kultowym swego czasu klubie studenckim. Projekt architektoniczny opracowała gorzowska Pracownia Joanny Styki – Lebiody. Jest tak skonstruowany, by budynek idealnie wpasowywał się w architekturę okolicy.

Będzie to budynek handlowo - usługowo - mieszkalny. Na pierwszej z pięciu kondygnacji będą dwie renomowane poradnie: pulmonologiczna i alergologiczna, gabinety lekarskie i salony odnowy biologicznej. - Usługi układano tak, by ich charakter nie był uciążliwy dla przyszłych mieszkańców budynku. Dość szybko zgłosili się kontrahenci, wśród których większość to właśnie lekarze - tłumaczy Krzysztof Olechnowicz, pełnomocnik ds. sprzedaży JKT Invest Sp. z o. o., od której Bara - Bara Sp. z o. o. kupiła teren.

Od drugiej kondygnacji do ostatniego, piątego piętra, będą mieszkania. To kawalerki, dwupokojowe i trzypokojowe, powierzchnia najmniejszego to 27 metrów kwadratowych, największe ma 93 metry kwadratowe. Mieszkań będzie 19, do sprzedania zostało jeszcze siedem: trzy, w tym to największe na drugim piętrze i cztery na trzecim piętrze. - Ceną nie odbiegamy od pozostałych deweloperów w Gorzowie, metr kwadratowy kosztuje 3.600 zł - mówi Olechnowicz.

60 proc. powierzchni całego budynku, która wynosi 2,5 tys. metrów kwadratowych, jest już sprzedane. Aktualnie kończą się prace na drugiej kondygnacji, kładziony jest sufit i w przyszłym tygodniu rozpocznie się budowa trzeciej kondygnacji. Budowę wykonuje przedsiębiorstwo Budomex S. A. z Barlinka, rozpoczęła się wiosną, zakończenie prac zaplanowane jest na 30 listopada 2007.

http://www.gorzow24.pl/data/news/foto/411_1m.jpg
http://www.gorzow24.pl/data/news/foto/411_2m.jpg
http://www.gorzow24.pl/data/news/foto/411_3m.jpg


gorzow24.pl

scierwus
June 21st, 2007, 03:01 PM
Centrum Biznesu obok biblioteki

W willi po policji przy ul. Kosynierów Gdyńskich stworzone zostanie Centrum Biznesu. Głównym gospodarzem obiektu ma być Zachodnia Izba Przemysłowo-Handlowa.

Budynek na razie jest jeszcze własnością Skarbu Państwa. Wojewoda przysłał właśnie decyzję o darowiźnie willi na rzecz miasta.

- Teraz trzeba będzie sporządzić wycenę - informuje o dalszej procedurze Krystyna Kajzer z Wydziału Gospodarki Nieruchomościami - następnie prezydent musi wydać zarządzenie i musi zostać sporządzony akt notarialny. Dopiero wówczas budynek stanie się własnością miasta. Myślę, że może nastąpić w sierpniu.

Willa, którą wybudował Carl Ludwig Jaehne, landsberski przemysłowiec z XIX wieku, właściciel fabryki maszyn parowych, która dała początek Zakładom Mechanicznym, Oddział 2, w 1947 roku była siedzibą delegatury Wielkopolskiej Izby Przemysłowo-Handlowej, a następnie przez wiele lat mieścił się tu komisariat policji i tymczasowy areszt, tzw. Dołek.

Powierzchnia willi to aż 866 m˛. Aby z tej powierzchni korzystać, trzeba budynek najpierw wyremontować. Miasto zamierza ubiegać się o dofinansowanie z Unii Europejskiej na restaurację budynku.

- Mam nadzieję - mówi Jerzy Korolewicz, prezes Zachodniej Izby Przemysłowo-Handlowej - że 29 czerwca podczas konferencji gospodarczej podpiszemy z miastem porozumienie, które ureguluje naszą rolę i współudział miasta, m.in. w remoncie obiektu. Jeśli uda się pozyskać środki unijne, to przez pięć lat właścicielem obiektu na pewno będzie miasto, a my jedynie gospodarzem, później być może będziemy się ubiegać o przejęcie budynku.

Prezes J. Korolewicz zapewnia, że pomysłów na zagospodarowanie powierzchni na pewno nie zabraknie. Oczywiście swoją siedzibę przeniosłaby tu Zachodnia Izba Przemysłowo-Handlowa. Ale miejsce mógłby tu znaleźć również Euroregion „Pro Europa Viadrina”, Związek Celowy Gmin MG-6, punkt konsultacyjny Agencji Rozwoju Regionalnego, a być może również inne organizacje gospodarcze lub samorządowe działające non profit.

- W piwnicach należałoby oczywiście umożliwić jakiemuś ajentowi uruchomienie pubu dla biznesmenów - dodaje Jerzy Korolewicz.

Szacowany czas potrzebny na przywrócenie willi do dawnej świetności to około dwa lata. W połowie 2009 roku budynek powinien już wyglądać jak godny sąsiad nowej biblioteki.



gorzow24.pl

damlaz
June 21st, 2007, 10:01 PM
gogogoog Gorzówek:D!

scierwus
June 26th, 2007, 08:52 AM
Dzielą pieniądze po niedoszłym kompleksie CEA

Remont fontanny Pauckscha, dokończenie przebudowy placu Grunwaldzkiego, modernizacja stadionu żużlowego - to inwestycje, jakie miasto zrealizuje za pieniądze z przerwanej budowy Centrum Edukacji Artystycznej. - Ale budowę CEA i tak zaczniemy jeszcze w tym roku - deklaruje prezydent.
Władze Gorzowa wypowiedziały umowę Interbud West na budowę Centrum Edukacji Artystycznej, na którą w tym roku zarezerwowano 19,5 mln zł. - Powołamy komisję, która sprawdzi, co wykonawca zrobił, i rozliczymy się z firmą. Na razie mamy wolne pieniądze i wydamy je na inne inwestycje - zapowiada prezydent Tadeusz Jędrzejczak.

Prezydent zaproponował radnym, by "zabrać" z CEA 6,5 mln zł. Zamierza milion złotych przekazać MZK na zakup części do autobusów i remonty torowisk. Za 700 tys. zł zostanie jeszcze w tym roku wyremontowana fontanna Pauckscha na Starym Rynku. Kolejne 630 tys. miasto dołoży do remontu pl. Grunwaldzkiego. W tym rok miała być zmodernizowana połowa placu. Dzięki dodatkowym pieniądzom plac powstanie w całości wraz fontanną i Kapsułą Czasu. Pół miliona złotych trafi do OSiR na remont stadionu żużlowego. Z puli pieniędzy zarezerwowanych dotychczas na CEA miasto sfinansuje także (600 tys. zł) podwyżki dla pracowników oświaty, którzy nie są nauczycielami. Dodatkowe 300 tys. zł trafi na likwidację dzikich wysypisk i utrzymanie zieleni w mieście. Pieniądze dostaną też baseny Słowianki. Dotacja pół miliona złotych zostanie wydana na budowę urządzeń oczyszczających wodę z basenów.

- Nie odstępujemy od budowy CEA, choć do tej inwestycji jakoś nie mamy szczęścia. W lipcu ogłosimy przetarg. Prace powinny ruszyć w październiku - zapewnia prezydent Jędrzejczak.

Ile ostatecznie miasto wyda i na co z pieniędzy zabranych z budowy Centrum, zdecydują jutro radni.

Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

damlaz
June 27th, 2007, 09:35 PM
FABRYKA STYROPIANU


Dzisiaj w gorzowskiej podstrefie Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej przy ul. Mosiężnej wmurowany został akt erekcyjny pod budowę kolejnej fabryki - „Styropexu”, który działa w branży termo-izolacyjnej.

Na plac budowy, gdzie już stoi konstrukcja metalowa hali i zaczynają rosnąć mury, przybyli przedstawiciele władz - wicewojewoda Ireneusz Madej i prezydent Tadeusz Jędrzejczak - KSSSE z prezesem Krzysztofem Dołganowem i Jerzym Korolewiczem, szefem Rady Nadzorczej, na czele oraz inwestorzy i wykonawcy.

Wicewojewoda Ireneusz Madej wyraził przekonanie, że spółka zrobiła dobry interes, wybierając lokalizację nowej fabryki w specjalnej strefie w Gorzowie, prezydent Jędrzejczak z radością powitał inwestorów jako gospodarz miasta i podkreślił, że swoje wyroby nie będą daleko wozić, bo przy tej samej ulicy, nieco dalej wkrótce rozpocznie się budowa tajwańskiej fabryki telewizorów i monitorów LCD.

Historia firmy Styropex zaczęła się 17 lat temu, kiedy to Andrzej Gołoś i Marek Pilecki - właściciele firmy - zaczęli wraz z grupą inżynierów projektować i wytwarzać urządzenia do produkcji styropianu oraz kompleksowe linie technologiczne dla wytwórni płyt styropianowych. W roku 2004 firma Styropex uruchomiła również działalność budowlaną. Pierwszą fabrykę styropianu wybudowali w Olsztynie, następnie w Galewicach w Kieleckiem, zakład w Gorzowie będzie trzecim.

- Jesteśmy pierwszą prywatną firmą - podkreślił Andrzej Gołoś - która współtworzy rynek styropianu w Polsce. Doświadczenie, które zdobyliśmy dzięki produkcji maszyn, pozwala tworzyć najlepszy styropian. Do tej pory wyposażyliśmy w linie technologiczne z marką Styropex ponad 30 wytwórni w Polsce i wiele zagranicą. Od 12 lat marzyliśmy o wybudowaniu fabryki w Gorzowie. Nasze wyroby ze styropianu trafią na polski rynek, ale nie ukrywam, że z wielką nadzieją spoglądamy również na rynek niemiecki.

Urządzenia Styropexu pracują m.in. w Irlandii, Norwegii, Rosji, Białorusi, Kazachstanie, na Litwie i Łotwie. Prezydent Jędrzejczak przypomniał rozmowy z innymi inwestorami i ich pytanie o to, kto mógłby im dostarczać opakowania i kształtki styropianowe do opakowań. Nazwa Styropex wystarczała, by nie było więcej pytań, tylko uśmiech zadowolenia.

Firma zatrudnia obecnie 170 osób. Koszt inwestycji w Gorzowie, pierwotnie planowany na 6 mln zł (3 lata temu), wzrósł do 25 mln zł. W pierwszym etapie zakład przy Mosiężnej ma zatrudnić około 50 osób. W drugim etapie zatrudnienie ma wzrosnąć do około 100 osób. Głównym projektantem zakładu, który rozlokuje się na 17.103 metrach kw., jest Wacław Malec, wykonawcami firma Stolmet, którą reprezentował Jan Jaremko oraz JLT, reprezentowana przez Aleksandra Ogrodnika. Wszystkie wymienione w tekście osoby - z wyjątkiem Marka Pileckiego, poruszającego się na wózku - podpisały i wmurowały akt erekcyjny. Do tuby z dokumentem prezydent dołożył też okolicznościową dwuzłotówkę wydaną z okazji jubileuszu 750-lecia miasta.

Wstępna produkcja ma ruszyć już na początku września tego roku, a uroczyste otwarcie nowego zakładu planowane jest na listopad br.

Źródło: gorzow24.pl

Gorzów się rozpędza;]!

damlaz
June 28th, 2007, 11:51 AM
Most Staromiejski juz prawie gotowy – czy o takim obiekcie marzyli gorzowianie? Wprawdzie w pełnej krasie zobaczymy go za kilka dni, ale widoczna już kolorystyka budzi u niektórych mieszkańców mieszane odczucia. Gorzowianie zwracają uwagę na dysonans miedzy dolną, bardziej nowoczesną częścią mostu w kolorze czerwonym i niebieskim, a badziej tradycyjną górą z balkonikami i stylowymi latarniami.
Plastyk miejski, Andrzej Wieczorek, twierdzi, że projekt mostu nigdy nie był tajemnicą i od samego początku zakładał takie kolory: "Myślę, że kolorystyka jest bardzo trafiona. Ona ożywia tę część miasta i komponuje się z wiaduktem i budowaną na nowym rondzie dominantą". Jak dodaje Andrzej Wieczorek, być może w przyszłym roku – jeśli znajdą się na to środki w budżecie – Most Staromiejski zyska dodatkową świetlną iluminację. Tymczasem od wczoraj na wiadukcie przy wjeździe na most działa nowe oświetlenie, które zastąpiło sfatygowane już reflektory.

źródełko: gorzow.pl

Popiel
June 29th, 2007, 12:10 AM
Spółka Ahrens Textil Service (ATS) otworzyła w gorzowskiej podstrefie KSSSE przemysłową pralnię, największą i najnowocześniejszą w regionie. Spółka nabyła tereny od Strefy przed dwoma laty. W tym czasie kosztem ok. 10 mln euro wybudowała zakład o łącznej powierzchni 3 tys. metrów kwadratowych. Pralnia składa się z dwóch dużych hal. Na początek zatrudnienie w niej znajdzie ok. 20 osób, docelowo firma chce zatrudnić dwa razy więcej pracowników. W Gorzowie będą świadczone usługi dla dużych klientów z kraju i zagranicy, m.in. hoteli, szpitali, zakładów pracy. Docelowo w pełni zautomatyzowana i skomputeryzowana pralnia ma miesięcznie czyścić 300 ton odzieży.

PAIiIZ

scierwus
June 30th, 2007, 12:35 PM
Firma z Manchesteru kupiła teren po Ursusie. Co postawi? Centrum handlowo-kulturalne, i to większe od Askany.

Podpisanie aktu notarialnego kończy trwające rok oczekiwanie w niepewności, czy inwestor zdecyduje się na budowę kompleksu handlowo-rozrywkowego. W ciągu tygodnia spółka Synergy Investments, nowy właściciel 4-hektrowej działki przedstawi koncepcję kompleksu.

Przetarg na ten teren spółka Synergy Investments, reprezentująca angielską firmę Park Lane Estate z Manchesteru i deweloperską Ewaco, wygrała już rok temu. Anglicy wykładają kapitał, Ewaco zajmuje się inwestycją i koordynowaniem przedsięwzięcia. Za niemal 4 hektary poprzemysłowego gruntu spółka zaoferowała 10 mln zł, ale przez rok nie podpisano aktu notarialnego, gdyż prawo do jego użytkowania roszczą sobie kupcy ze Stowarzyszenia Rynek. Najpierw sądownie próbowali zablokować sprzedaż, teraz domagają się od miasta odszkodowania za - ich zdaniem - bezprawne wypowiedzenie umowy dzierżawy. Kupcy nadal się procesują z miastem. Chociaż w specyfikacji przetargowej miasto zobowiązało się wziąć na siebie wszystkie ewentualne roszczenia finansowe, jakie mogą wyniknąć ze sporu prawnego z kupcami, inwestorzy przez rok nie mogli się zdecydować, czy ostatecznie kupić teren. Czekając na rozstrzygnięcie w sądzie, kilkakrotnie przekładano termin podpisania aktu notarialnego. Ostatni termin mijał 29 czerwca.

Kilka dni wcześniej władze miasta zapowiedziały, że jeśli inwestor nie zdecyduje się kupić tego terenu, unieważnią przetarg i wystawią działkę na sprzedaż, licząc, że przy rosnących cenach ziemi w Gorzowie uda się ją sprzedać drożej niż rok temu wylicytował Synergy Investments. W piątek pełnomocnicy spółki podpisali akt notarialny. Do kasy miasta wpłynie 9 mln zł (rok temu inwestor wpłacił milion złotych wadium).

To, co może powstać na działce po dawnym Ursusie, tuż za mostem Staromiejskim, między ulicami Przemysłową a św. Jerzego, określa plan zagospodarowania przestrzennego. Można tam wybudować obiekt handlowo-kulturalny nawiązujący do starej architektury przemysłowej. Zabroniona jest budowa typowych blaszanych hal w stylu hipermarketowym. Zgodnie z planem zagospodarowania architekci muszą zachować oś widokową na gorzowską katedrę. Rok temu przedstawiciele inwestora zapowiadali postawienie przeszklonego pasażu prowadzącego przez środek centrum, z przejściem do hal targowych GRH i rynku warzywnego. Sprzedany teren to ostatnie takie miejsce w Gorzowie, gdzie można zlokalizować sklepy powyżej 2 tys. m kw. powierzchni. Według koncepcji inwestora w obiekcie znajdą się dwa duże markety - spożywczy i RTV-AGD, pasaże handlowe, biura, hotel i duża restauracja. Inwestor jest także zobowiązany do przekazania miastu 3 tys. m kw. powierzchni w kompleksie pod działalność kulturalną. Może tam powstać galeria, muzeum, dom kultury itp. Najprawdopodobniej przeniesie się tam z ul. Pomorskiej Miejski Ośrodek Sztuki.

- Miasto zarobiło kolejne pieniądze na sprzedaży gruntu, ale najważniejsze, że tak duża inwestycja ożywi całe Zawarcie, a my mamy w najbliższej okolicy hal GRH i planowanego kompleksu jeszcze wiele terenów na sprzedaż - mówi Barbara Napiórkowska, naczelnik Wydziału Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego. - To działki w obrębie ulic Grobla, Mazowieckiej, Przemysłowa i Wawrzyniaka, którymi jeszcze kilka lat temu nikt nie był zainteresowany. Będą także atrakcyjne dla deweloperów mieszkaniowych.

Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

scierwus
June 30th, 2007, 12:42 PM
Gorzowska katedra jest już gotowa do jubileuszu miasta.
Wprawdzie oficjalnie uruchomienie iluminacji miało nastąpić w przyszłym tygodniu, to oświetlenie będzie już włączone na najbliższy weekend, gdy przez trzy dni odbywają się główne imprezy kulturalne 750-lecia jubileuszu. System oświetlenia katedry wewnątrz i z zewnątrz to część remontu, który trwa w kościele już od ubiegłego roku. Poza zamontowaniem profesjonalnej iluminacji wyremontowano również dach świątyni oraz wieżę. Zamontowano tam nowe, szczelne okna oraz wyremontowano pomieszczenia i schody. Wszystko po to, aby udostępnić wieżę dla turystów. Muzeum Lubuskie przygotowało na poszczególnych kondygnacjach ekspozycje i tablice informujące o historii katedry, gorzowskiego kościoła katolickiego i innych wyznań. Otwarcie wieży i jej poświęcenie nastąpi 8 lipca. Od tego dnia już na stałe katedra będzie iluminowana, od zmierzchu do godz. 1 w nocy. Zamontowany system pozwala na trzy tryby oświetlenia katedry: codzienny, koncertowy i....sylwestrowy. Na razie gorzowianie mogą podziwiać pełny tryb koncertowy.

Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

http://bi.gazeta.pl/im/1/4277/z4277001X.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/8/4276/z4276998X.jpg

damlaz
June 30th, 2007, 10:40 PM
Super to wygląda, Samociak się postarał:)

polska_immortalz
July 1st, 2007, 07:24 PM
http://bi.gazeta.pl/im/0/4280/z4280080X.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/9/4280/z4280079X.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/7/4280/z4280067X.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/5/4280/z4280175X.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/6/4280/z4280106X.jpg

scierwus
July 4th, 2007, 06:32 PM
Największa inwestycja drogowa w mieście - warta ponad 200 mln zł obwodnica, będzie otwarta tuż po wakacjach. W połowie sierpnia kończy się jej budowa. Samochody pojadą nową trasą we wrześniu.

15 sierpnia konsorcjum Strabag-Kirchner planuje zakończyć budowę obwodnicy Gorzowa. Tego dnia (to dzień wolny od pracy) na trasie nie będzie już maszyn budowlanych i robotników, a nowa oznakowana droga, z równiutką nawierzchnią i pomalowanym oznakowaniem poziomym, czekać będzie na... inspektorów.

Niestety, kierowcy nie przejadą obwodnicą jeszcze w ostatnich tygodniach wakacji. Odbiór tak dużej inwestycji przez inspektorów, niezbędne badania i usunięcie poprawek w ocenie drogowców potrwa zapewne ok. miesiąca. Dopiero po decyzji wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego i policji trasa zostanie otwarta. Obwodnicą kierowcy pojadą w połowie września i dopiero wtedy znikną dotychczasowe objazdy dla tranzytu przez Gorzów, biegnące przez os. Górczyn i trasą średnicową.

- Pewnie jakieś drobiazgi trzeba będzie poprawić, bo przy tak dużej inwestycji to się po prostu zdarza, ale nie wpłynie na termin otwarcia trasy - mówi Józef Włosek z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, nadzorujący budowę obwodnicy. - Wykonawca daje gwarancję na wszystkie prace, więc w czasie eksploatacji wszystkie naprawy będzie robił na własny koszt.

Przypomnijmy, że obwodnica miała być gotowa już w grudniu ubiegłego roku. Z przyczyn niezależnych od wykonawcy termin jej otwarcia został przesunięty na lato tego roku. Obwodnica ma 12,5 km. Na całej długości to dwupasmowa jezdnia o szerokości 7 m z 2-metrowymi pasami awaryjnymi. Ma osiem mostów i wiaduktów, w tym most nad Wartą i 700-metrową estakadę nad rozlewiskiem rzeki. Już wiadomo także, że budowa fabryki tajwańskiego koncernu TPV zlokalizowana tuż przy obwodnicy, która ma się zakończyć wiosną przyszłego roku, nie wpłynie na utrudnienie ruchu na trasie. Teren fabryki ma być skomunikowany z obwodnicą. W ostatni poniedziałek przedstawiciele TPV uzgodnili z drogowcami zakres prac niezbędny do połączenia drogą terenu fabryki z trasą.

Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

scierwus
July 4th, 2007, 06:47 PM
Polatamy nad Gorzowem?

Wizja lotniska pod Gorzowem nabiera realnych kształtów. Udało się pokonać jedną z większych przeszkód, jaką było przekwalifikowanie rolniczych gruntów. Jak powiedział - wicewojewoda lubuski Ireneusz Madej, ziemia na terenie gdzie docelowo ma powstać lotnisko jest bardzo dobra, dlatego tak trudno było uzyskać zgodę na jej przekształcenie od Ministerstwa Rolnictwa.
Mimo, że dużo wcześniej Lubuska Izba Rolnicza wyraziła pozytywną opinię, to później dość długo dokumenty rozpatrywał resort. Teraz jednak jest już zapewnienie o możliwości przekształcenia ziemi z rolnej na rekreacyjną. I po zmianie planu zagospodarowania przestrzennego będzie już otwarta droga na wybudowanie lotniska. A ma ono powstać w gminie Kłodawa, przy drodze do Wojcieszyc. Obiekt o charakterze sportowym będzie bazą Aeroklubu Gorzowskiego. Lotnisko ma być także wykorzystywane na potrzeby ratownictwa medycznego i prywatnych awionetek. Do końca roku powinna zostać powołana spółka, która będzie beneficjantem ewentualnych środków przeznaczonych na budowę lotniska.

Źródło: RMG 95,6 FM

polska_immortalz
July 6th, 2007, 12:01 AM
http://bi.gazeta.pl/im/5/4285/z4285575X.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/4/4285/z4285574X.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/7/4285/z4285557X.jpg

damlaz
July 7th, 2007, 12:09 PM
Nowy inwestor - L&P Group Polska Sp. z o.o.

Z przyjemnością informuję Państwa, iż w wyniku zakończonych pozytywnie negocjacji Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna SA, podstrefa Gorzów Wlkp., oficjalnie powitała nowego inwestora, firmę L&P Group Polska Sp. z o.o. Firma ta reprezentuje kapitał holenderski i zajmuje się projektowaniem, inżynierią, konstrukcją i budową maszyn, podwykonaniem, małym montażem i montażem pomieszczeń czystych oraz produkcją wysokiej jakości komponentów.

Po dziś dzień w podstrefie Gorzów Wlkp. zainwestowało dziewięć firm 9, które stworzyły 720 miejsc pracy.

Firma chce otworzyć, w ciągu paru miesięcy swój zakład w Gorzowie Wlkp. o nazwie HTMP, gdzie zamierza zatrudnić około 40 osób i zainwestować około 6 milionów PLN. Zakład w Gorzowie będzie produkować wysokiej jakości części do maszyn i urządzeń dla wielu renomowanych firm na nowoczesnych obrabiarkach CNC, jak również będzie zajmować się montażem maszyn i urządzeń do linii produkcyjnych.

W związku z tym zakład poszukuje: frezerów i tokarzy CNC oraz pracowników na następujące stanowiska: Specjalista ds. Kalkulacji, Pracownicy ds. Zakupów, Kontroler Finansowy, Kontrolerzy Produkcji, Sekretarka, Kierowca, Magazynier (Logistyk). Zainteresowane osoby prosi się o kontakt z Panem Grzegorzem Pawełek - tel.: 0609 644 054, E-Mail: grzegorzpawelek6@wp.pl.

Źródło: www.kssse.pl

I tutaj chciałbym dodać , że z dniem dzisiejszym ruszyła nowa odsłona strony Kostrzyńsko Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, która według mojej oceny jest naprawdę dobra.

damlaz
July 10th, 2007, 03:46 PM
Szykuje się kolejna drogowa inwestycja w Gorzowie. Do końca roku miasto chce rozstrzygnąć przetarg na budowę od nowa ul. WyszyńskiegoLuiza Lenartowicz, mieszkanka osiedla Na Skarpie, które sąsiaduje z ul. Wyszyńskiego, zapewnienia o kapitalnym remoncie zniszczonej arterii słyszała od urzędników od końca lat 90. - Ale zawsze kończyło się na tylko obietnicach - zżyma się kobieta. Wyłożona jeszcze kostką brukową ul. Wyszyńskiego to jedna z najbardziej zrujnowanych jezdni w Gorzowie. W sierpniu 2005 r. zamknięto ją dla pojazdów ważących więcej niż 10 ton, bo obawiano się osunięcia przylegającej do ulicy skarpy, na której znajduje się osiedle domków jednorodzinnych. Wcześniej mieszkańcy wywalczyli ograniczenie prędkości do 40 km/godz. - Ale kierowcy do dzisiaj nic sobie z tych zakazów nie robią. Nasze domy mają za to popękane ściany i to cud, że nie doszło jeszcze do żadnej katastrofy - opowiada Luiza Lenartowicz.

Dla mieszkańców pojawiła się jednak nadzieja. Miasto, które w tym roku kończy najważniejsze w ostatnich latach inwestycje, chce już w przyszłym roku rozpocząć kapitalną przebudowę ul. Wyszyńskiego. - Mamy dokumentację projektową, pozwolenia na budowę i szykujemy się do przetargu na wybór wykonawcy jeszcze w tym roku - informuje Władysław Żelazowski, naczelnik Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta.

Miasto zaplanowało przebudowę, a w zasadzie budowę od nowa, mniej więcej czterokilometrowego odcinka ul. Wyszyńskiego od skrzyżowania z ul. Chodkiewicza aż do granicy miasta z gminą Kłodawa. - Obecna jezdnia zostanie całkowicie rozebrana. Wejdziemy metr w ziemię. Powstanie profesjonalna kanalizacja deszczowa, której ta ulica do tej pory nie miała, przez co po każdym deszczu tworzyły się tam ogromne kałuże - mówi naczelnik Żelazowski. Ulicy nie da się poszerzyć, bo spora część odnawianego odcinka jest zabudowana po obu stronach jezdni (znajduje się tam m.in. komenda policji), a dodatkowo kilka metrów dalej płynie Kłodawka. Mimo tych przeszkód projektanci znaleźli miejsce nie tylko na nowe chodniki, ale także ścieżki rowerowe i oświetlenie. Przybędą nam też dwa nowe ronda. Powstaną na skrzyżowaniach ul. Wyszyńskiego z Górczyńską oraz Dekerta. W ramach tej inwestycji ul. Górczyńska, która obecnie zwęża się na wysokości ul. Wróblewskiego, zyska po dodatkowym, drugim pasie jezdni w obu kierunkach. - W przyszłości, kiedy budować będziemy północną obwodnicę miasta, ul. Górczyńska przetnie Kłodawkę i znajdzie się na wiadukcie nad ul. Wyszyńskiego - dodaje wiceprezydent miasta Tadeusz Jankowski.

Przebudowę ul. Wyszyńskiego magistrat zaplanował na lata 2008-2009. Miasto będzie chciało uzyskać dofinansowanie z jednego z funduszy Unii Europejskiej. - Dotychczas każda z naszych drogowych inwestycji dostawała dofinansowanie od 50 do 75 proc. Teraz także szukamy najlepszego rozwiązania - dodaje Żelazowski. Wiadomo, że pieniądze na wkład własny znajdą się w przyszłorocznym budżecie. - Od dawna planowaliśmy, że zostaną w nim zapisane - podkreśla wiceprezydent Jankowski.

Mieszkańcy osiedla Na Skarpie mają nadzieję, że urzędnicy o nich nie zapomną. - Domagamy się, aby przy naszych domach miasto postawiło ekrany ochronne. Chcemy także wzmocnienia i poszerzenia skarpy, która podobnie jak droga znajduje się na terenie podmokłym, przeniesienia planowanej ścieżki rowerowej i przystanku autobusowego na drugą stronę ulicy, wybudowania wysepek zwalniających i sygnalizacji świetlnej przy mostku na Kłodawce. Od tego zależy nasze bezpieczeństwo - mówi Luiza Lenartowicz, która od kilku lat stoi na czele społecznego komitetu mieszkańców osiedla. - Po zakończeniu inwestycji komfort życia mieszkańców znacząco się poprawi. Zniknie hałas, nie będzie drgań. Budowy ekranów ochronnych nie planujemy - odpowiada Tadeusz Jankowski. Mieszkańcy tymczasem zapowiadają napisanie petycji do prezydenta miasta.

Na razie pewne jest jeszcze jedno. Kolejna drogowa inwestycja spowoduje na wiele miesięcy utrudnienia dla kierowców. Ul. Wyszyńskiego jest bowiem częścią drogi wojewódzkiej nr 151, biegnącej w kierunku Barlinka, Choszczna i Recza.

Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

damlaz
July 12th, 2007, 04:49 PM
Będzie budowa nowoczesnego centrum usługowo - mieszkalnego

Na ogrodzonym terenie przy skrzyżowaniu ulic Warszawskiej, Teatralnej i Cichońskiego do końca 2008 roku stanie nowoczesny budynek usługowo - mieszkalny.

Trzypiętrowa kamienica zamknie centrum Gorzowa od wschodu. Inwestorem jest Plaza - Gorzów sp. z o. o.

- Prace jeszcze się nie rozpoczęły, mam nadzieję że rozpoczną się w ciągu najbliższych kilku miesięcy - mówi Patryk Wójcik, prezes zarządu.

Generalnym wykonawcą jest Budomex S.A. Plany wyglądają następująco: na parterze będzie duży dyskont spożywczy o powierzchni 452 metrów kwadratowych oraz kilka mniejszych lokali handlowych, pod nimi parking podziemny na co najmniej 45 miejsc, na pierwszym piętrze będzie handel i usługi, a drugie i trzecie piętro to mieszkania, większość o powierzchni około 60 metrów kwadratowych.

Nie wiadomo jeszcze, jakiego rodzaju usługi będą w nowym centrum, ale wiadomo, jakie są plany co do mieszkań. Wolą inwestora jest to, by tworzyć mieszkania dla wyższej kadry zawodowej firm związanych ze strefą ekonomiczną, czyli dla osób nie związanych z Gorzowem na stałe, które nie chcą osiedlać się w Gorzowie.

Budynek będzie nowoczesny, planowane są ruchome schody, oszklone ściany i dużo aluminium, wysokością ma dobiegać do wysokości budynków sąsiadujących.


http://www.gorzow.mm.pl/~damlaz/gorzow%20inwestycje/warszawska.jpg


Źródło: gorzow24.pl

scierwus
July 13th, 2007, 11:00 AM
Słowianka chce się rozrastać


Słowianka przymierza się do budowy hotelu. Pomysł narodził się już kilka lat temu, jednak w momencie gdy Słowianka miała problemy finansowe, budowa była nierealna. "Teraz gdy spółka wyszła na prostą, powróciliśmy do tego" – mówi prezes Słowianki Jerzy Kułaczkowski. Na razie są na etapie tworzenia koncepcji, odwiedzają także różnego rodzaju ośrodki, które takie usługi oferują.
Hotel na sto miejsc miałby być integralną częścią kompleksu, tak by jego goście mogli przejść na basen w szlafroku i w klapkach. "Musimy przemyśleć, co zlokalizować w hotelowym budynku, by korzystać z oferty mogli nie tylko goście, ale i sami mieszkańcy miasta" - mówi prezes. I dodaje, że rozważają czy pójść w stronę SPA, czy rozbudowywać bazę rehabilitacyjną, która dla sportowców byłaby bardzo użyteczna, a to właśnie sportowcy stanowiliby z pewnością znaczną część hotelowych gości.
Słowianka wystąpiła już do miasta o przekazanie dodatkowego terenu pod budowę hotelu. Najważniejszą sprawą jest teraz określenie źródeł finansowania. Pojawił się np. pomysł by inwestycja była wspólnym przedsięwzięciem miejskich firm komunalnych. Budowa hotelu miałaby kosztować 10-15 milionów złotych. Pierwsze przetargi powinny zostać ogłoszone już jesienią, a sam obiekt miałby stanąć w połowie 2009 roku.

Źródło: RMG 95,6 FM

scierwus
July 13th, 2007, 11:02 AM
Galeria Askana numer dwa... na Zawarciu
Gdy 29 czerwca br. spółka Synergy Investment kupiła za 10 mln zł 3,8 ha terenu na Zawarciu, jej przedstawiciele obiecali władzom miasta przedstawić do połowy lipca koncepcję przyszłego centrum handlowo-kulturalnego. Nie dojdzie do tego, bo w ubiegłym tygodniu angielską spółkę w całości kupiła irlandzka Caelum Development - firma, która kończy budowę Galerii Askana przy ul. Estkowskiego.

W komunikacie Caelum czytamy: "Powstanie tam inwestycja komercyjna, będąca inwestycją komplementarną do charakteru Galerii Askana. Inwestycja nie będzie jedynie kolejnym, obok Galerii Askana, centrum handlowym. Plan rozwoju miasta zakłada w tym miejscu stworzenie wielofunkcyjnego projektu."

"Gazecie" udało się ustalić, że w planowanym centrum znajdą się sklepy wielkopowierzchniowe, a także hotel. Jeszcze spółce Synergy Investment udało się porozumieć z kupcami z Zawarcia, którzy rościli sobie prawa do części terenu.

Bartłomiej Bujnowski z Caelum zapewnia, że firma jak najszybciej chce rozpocząć prace na Zawarciu. - Teren został kupiony pod konkretną inwestycję, a nie, żeby sadzić rzodkiewkę - powiedział. - Teraz, gdy prawna sytuacja jest klarowna, natychmiast rozpoczniemy realizację inwestycji na Zawarciu. Chcemy zainwestować ok. 200 mln zł. W Gorzowie jest dobry klimat dla inwestorów - przyciąga nowe przedsiębiorstwa i stwarza nowe miejsca pracy. Askana i kompleks na Zawarciu sprawią, że Gorzów stanie się wiodącym ośrodkiem zakupowym dla regionu - mówi David Sharkey, prezes Caelum Development. - Plany inwestycji zamierzamy przekazać miastu w ciągu najbliższych tygodni i rozpocząć prace w przyszłym roku możliwie jak najszybciej. Ta lokalizacja nie była wykorzystywana przez długi czas, tak samo jak w przypadku terenu, na którym obecnie kończy się budowa Galerii Askana. Dołożymy wszelkich starań, wykorzystamy nasze doświadczenie z budowy Askany i zaplecze finansowe, aby nadać Gorzowowi nowy wymiar.

Zdaniem prezesa Sharkeya, o kolejnej inwestycji w Gorzowie przesądziło także doświadczenie pracowników firmy zdobyte przy projekcie Askany. Do firmy cały czas zgłaszają się klienci - sieci handlowe i usługowe, które chciałyby otworzyć swoje sklepy i salony w mieście.

Caelum Development działa w Polsce od trzech lat. Jest właścicielem budowanej Galerii Wisła w Płocku i Galerii Młyńskiej w Raciborzu oraz m.in. Wratislavia Center we Wrocławiu i Wilcza House w Warszawie. Firma prowadzi inwestycje w m.in. Niemczech i na Węgrzech. W Bukareszcie powierzchnia centrum handlowego Caelum bez parkingów wyniesie aż 100 tys. m kw. Będzie to największa tego typu inwestycja w Rumunii i jedna z największych w Europie.

Gorzowska Askana o powierzchni użytkowej (bez parkingów) 23 tys. m kw. została zbudowana na 1,6-hektarowym terenie. Na Zawarciu, na 3,8-hektarowej działce może powstać dwa razy większe centrum handlu i rozrywki.

Źródło: Gazeta Wyborcza

damlaz
July 13th, 2007, 11:20 AM
Parę ciekawostek: rok 2007 będzie rekordowy w Gorzowie pod względem utworzonych miejsc pracy, ale wychodzi na to, że do kolejne lata = kolejne rekordy.

Gorzów pod względem inwestycji zajmuje 2 miejsce w tej części Polski za Poznaniem przebijając wiele miast na głowę takich jak Zielona Góra czy nawet Szczecin:)

Rok 2007 jest rekordowy pod względem wpływów ze sprzedaży ziemi.

Jak macie jakieś ciekawe info wrzucać:)

scierwus
July 16th, 2007, 10:22 AM
Będą kontynuowane remonty zabytkowych kamienic
Na wniosek prezydenta miasta zwołana została na dzisiaj jeszcze jedna sesja Rady Miasta przed wakacyjna przerwą.. Pilny do uchwalenia był pakiet związany z finansami miasta.

Zanim jednak radni zaczęli cokolwiek uchwalać, Robert Surowiec, przewodniczący Rady Miasta, podziękował wszystkim pracownikom Urzędu Miasta i miejskich jednostek budżetowych za przygotowanie obchodów jubileuszu 750-lecia miasta a prezydent Tadeusz Jędrzejczak wręczył wszystkim radnym okolicznościowe medale wybite na 750-lecie miasta.

Radni 750 tys. zł postanowili przeznaczyć na dotację dla ZGM na remonty kamienic wpisanych do rejestru zabytków. Dotyczy to budynków przy ul. Słowackiego 4, Łokietka 18 i 26, Krzywoustego 4a, Sikorskiego 106, Mieszka I 13 i 14, Chrobrego 6, 21, 22, 23, 29, 33, 34 i spichlerza przy Grobli.

Przyjęty został pakiet uchwał związanych z rewitalizacją starych kamienic. Część z nich odnosiła się do uchwał wcześniej przyjętych i przyznających dotacje na remont elewacji starych kamienic. Były one przyznane wspólnotom mieszkaniowym, teraz rozbito je proporcjonalnie do udziału indywidualnych właścicieli i udziału ZGM. W tym pakiecie znalazły się też uchwały korygujące wysokość dotacji do faktycznie poniesionych kosztów remontów oraz dofinansowujące prace dodatkowe, które należy wykonać, aby doprowadzić elewacje do stanu pierwotnego (np. zrobienie opaski okiennej, przemalowanie gzymsu, rekonstrukcja detalu architektonicznego, itp.).

Skorygowano uchwałę dotyczącą zaciągnięcia kredytu na prefinansowanie inwestycji: przebudowa mostu Staromiejskiego i ul. Grobli, dostosowując wydatki w poszczególnych latach do realiów. W roku 2005 i 2006 nie zostały wykorzystane zaplanowane kwoty, więc je przeniesiono na ten rok. Całość wydatków się nie zmienia i sięga prawie 21 mln zł.

Tej samej inwestycji dotyczyła kolejna uchwała, mówiąca o przeniesieniu na ten rok 710 tys. zł wkładu Unii Europejskiej, który nie został wykorzystany w roku ubiegłym. W sumie budżet zwiększono o 1,5 mln zł, gdyż zwiększyła się też tegoroczna refundacja wydatków na tę inwestycję.

Jako ostatni rozpatrywany był projekt uchwały dotyczący ustalenia liczby miejsc sprzedaży napojów alkoholowych. Rzecz omawiana już była na poprzedniej sesji - chodzi o lokal w pobliżu sali królestwa świadków Jehowy na Dolinkach. W pobliskim lokalu gastronomicznym właściciel chce sprzedawać alkohol, ale odległość mniejsza niż 50 metrów od miejsca kultu religijnego nie zezwala na wydanie pozwolenia. Szkopuł w tym, że lokal powstał wcześniej niż miejsce kultu religijnego i właściciel został postawiony w trudnej sytuacji. Ponieważ jednak do projektu uchwały nie było opinii komisji spraw społecznych i rozwiązywania problemów alkoholowych, radni nie podjęli uchwały a projekt odesłali do komisji.

gorzow24.pl

scierwus
July 16th, 2007, 10:25 AM
Archiwum Państwowe w Gorzowie będzie miało nową siedzibę. Ta instytucja przeżyła w swej historii wyjątkowo dużo przeprowadzek.

Archiwum wystąpiło do prezydenta miasta o wskazanie działki pod budowę nowej siedziby, deklarując, że po,przeprowadzce obecnie zajmowane budynki Archiwum Państwowego przekaże do dyspozycji miasta. Prezydent podjął już pozytywną decyzję.Prezydent miasta wskazał archiwum działkę przy ul. Mościckiego - między Szkołą Podstawową nr 14 a SP nr 15. To dobra lokalizacja, bo w centrum miasta, blisko wojewódzkich instytucji, dobrze skomunikowana. Tam właśnie - po zakończeniu procedur związanych z przejęciem działki (trzeba ją przekształcić we własność Skarbu Państwa), rozpisaniu przetargu i opracowaniu projektu - rozpocznie się budowa nowej siedziby Archiwum Państwowego. Będzie to budynek prawdopodobnie dwukondygnacyjny, o powierzchni 1 tysiąca metrów kw. Jego koszt według dzisiejszych cen szacuje się na około 8 mln zł.

Jeżeli energiczne starania S. Radonia, dyrektora generalnego, o pozyskanie środków na ten cel przyniosą oczekiwane rezultaty, to już w połowie przyszłego roku może zacząć się budowa obiektu, a w 2009 roku możliwe jest jego ukończenie i kolejna, miejmy nadzieję, że ostatnia przeprowadzka w dziejach Archiwum Państwowego w Gorzowie.

gorzow24.pl

scierwus
July 16th, 2007, 12:59 PM
Za dwa lata obok Słowianki stanie nowy hotel

Słowianka chce wybudować hotel przy kompleksie basenowym. Obiekt ma służyć sportowcom i turystom. Ale przede wszystkim zarabiać.



Jerzy Kułaczkowski, prezes Centrum Sportowo-Rehabilitacyjnego Słowianka chciałby, żeby hotel zaczął działać już w 2009 roku.Słowianka już wystąpiła do miasta o przekazanie hektara gruntu położonego tuż przy kompleksie basenowym. Prezydent się zgodził, ale ostatecznie zadecydować muszą jeszcze o tym radni. - Mamy wprawdzie kawałek działki, która jest własnością Słowianki, ale to jest za mało, żeby postawić na niej taki obiekt. Chodzi nam przecież nie tylko sam budynek hotelowy, ale w grę wchodzą parkingi, miejsce na pikniki, grillowanie, a może również pole biwakowe - wyjaśnia Jerzy Kułaczkowski, prezes Centrum Sportowo-Rehabilitacyjnego Słowianka.

Budowa hotelu przy Słowiance planowana była już od dawna, założenia architektoniczne zostały opracowane już w 2004 roku, jednak na realizację nie pozwalała sytuacja finansowa spółki, w której jedynym udziałowcem jest miasto. W ubiegłym roku spółka osiągnęła już lepszy wynik finansowy, bo jej działalność zamknęła się stratą tylko 340 tys. zł.

Inwestycja w hotel mogłaby więc podnieść jeszcze bardziej atrakcyjność kompleksu i zapewnić większe dochody. Plany budowy nie sa natomiast związane z przygotowaniami do Euro 2012. - To nie jest dla nas decydujące wydarzenie. Nie czarujmy się, nawet jeśli któraś z drużyn zechciała stworzyć sobie w Gorzowie bazę do mistrzostw, to przecież potrwają one krótko, a hotel musi zarabiać cały czas - mówi prezes Kułaczkowski. Z pewnością hotel przyda się sportowcom, którzy będą przyjeżdżać na Słowiankę na zgrupowania. Będzie połączony z kompleksem basenowym, aby goście hotelowi mogli przejść np. w szlafroku prosto na pływalnię, siłownię, czy do pomieszczeń rehabilitacyjnych.

- W naszym przypadku hotel wiąże się nie tylko ze stworzeniem setki miejsc noclegowych, ale również całej otoczki sportowo-rehabilitacyjnej. Planujemy więc np. komorę do krioterapii, odpowiednie zaplecze rehabilitacyjne do fizyko- i fizjoterapii. Chodzi o to, żeby Słowianka była centrum rehabilitacyjno-sportowym nie tylko z nazwy, ale również z w praktyce - mówi prezes Słowianki.

Klientami przyszłego hotelu będą nie tylko sportowcy, którzy przyjeżdżają na zgrupowania tylko w określonych porach roku. Słowianka nastawia się na "średniego" klienta, który będzie chciał spędzić w Gorzowie czas, korzystając jednocześnie z oferty centrum. Nie będzie to jednak raczej SPA&Wellness, bo i nie jest planowana bardzo wysoka klasa hotelu, co najwyżej trzy gwiazdki.

Dzięki hotelowi Słowianka będzie mogła wyjść z ofertą również do Niemców, dla których zwłaszcza oferta rehabilitacyjna będzie bardzo korzystna. Inna grupą korzystająca z hotelu mogą być np. firmy organizujące tu szkolenia i spotkania pracowników. - Odwiedzaliśmy hotel we Wronkach. Wyobrażałem sobie, że dominują sportowcy, ewentualnie goście holdingu przyjeżdżający w interesach. To prawda, to znaczna część klientów, ale przede wszystkim oni bazują też na uczestnikach szkoleń i seminariów. Dla nas to jest również szansa więc powinno się uwzględnić w hotelu sale konferencyjne, możliwość organizacji imprez, wesel czy spotkań firmowych. Zwłaszcza, ze mamy już czym zachęcić, bo sa baseny, korty, lodowisko itp. - mówi Jerzy Kułaczkowski.

Jesienią Słowianka powinna rozpocząć już przetargi na wybranie inwestora zastępczego, projektanta i wykonawcy oraz banku kredytującego przedsięwzięcie. Jeszcze nie są ustalone źródła finansowania budowy. Być może budowy podejmie się Słowianka samodzielne, być może będzie to wspólne przedsięwzięcie spółek komunalnych. Zakłada się , że budowa będzie kosztować 10-15 mln zł. W połowie 2009 roku hotel powinien przyjąć już pierwszych gości.

Wstępny projekt architektoniczny już jest. Hotel wyglądem będzie nawiązywał do kolorystyki i stylu kompleksu Słowianki, będzie utrzymany w kolorach błękitnych i stalowych, trzykondygnacyjny, by wysokością nie odbiegał od Słowianki. Z samym kompleksem basenów hotel będzie zintegrowany łącznikiem. - Chodzi o to, by goście mogli przechodzić z hotelu bezpośrednio do Słowianki, nie wychodząc na zewnątrz - mówi Kułaczkowski. Planowane jest 100 miejsc noclegowych.

Trzygwiazdkowy hotel będzie posiadał infrastrukturę nie tylko gastronomiczną i zaplecze konferencyjne z salami z nowoczesnym sprzętem multimedialnym, ale też dużą bazę rehabilitacyjną. Będzie np. kriokomora, jedyna w okolicy, do coraz bardziej popularnej formy terapii, sale do fizjoterapii i salony piękności. - Będziemy więc atrakcyjni, także cenowo, dla wielu gości z Niemiec, którzy bardzo chętnie korzystają z sanatoriów i turnusów rehabilitacyjnych w Polsce, no i oczywiście dla sportowców - mówi prezes Słowianki. Oferta będzie też przygotowana dla grup konferencyjno - szkoleniowych czy imprez integracyjnych. W planach jest pole biwakowe obok hotelu, dla szkolnych wycieczek, cenowo nie obciążające tak kieszeni ucznia, jak hotel.

Aktualnie Słowianka czeka na hektar od miasta, jesienią rozpocznie się rozpisywanie przetargów, najpierw na inwestora zastępczego, następnie na źródło finansowania, na wykonawcę projektu i na wykonawcę samej inwestycji. - Potrwa to kilka miesięcy i mamy nadzieję, że już na początku 2008 roku zacznie się wycinka drzew na terenie pod hotel i przygotowywanie placu budowy - mówi prezes Kułaczkowski. Koszt inwestycji to kilkanaście mln zł. Sama budowa ma przebiec szybko, także pierwsi goście będą mogli zjawić się w hotelu już w pierwszej połowie 2009 roku.

http://www.gorzow24.pl/data/news/foto/779_2.jpg

Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

scierwus
July 17th, 2007, 09:27 AM
hotel przy slowiance TAK! jednak ten projekt raczej NIE!

damlaz
July 17th, 2007, 10:07 PM
Mnie się ta przednia część podoba, gorzej z tą dalszą. Mogliby nad nią popracować.

Pretander
July 18th, 2007, 12:38 AM
Nowa ul. Walczaka już otwarta dla kierowców
Drogowcy otworzyli we wtorek nową jezdnię ul. Walczaka. Od ul. Pomorskiej aż za ul. Czereśniową ul. Walczaka będzie miała po wakacjach dwie jezdnie. Do tego czasu zamknięta, stara jezdnia przejdzie remont kapitalny.

Kolejna zmiana organizacji ruchu nie zaskoczyła gorzowskich kierowców. Firma Strabag już przed wakacjami zapowiadała, że niebawem między ul. Pomorska i stacją paliw Shell, za ul. Czereśniową, nastąpi zmiana organizacji ruchu.

Od wtorkowego popołudnia samochody jeżdżą już nowym fragmentem ul. Walczaka. Policja apeluje, żeby kierowcy zwracali uwagę na nowe oznakowanie trasy przejazdu. Nowa ulica jest fragmentem dwujezdniowej ul. Walczaka, którym będziemy jeździć w kierunku centrum. "Stara" ul. Walczaka będzie jezdnią dla kierowców wyjeżdżających z miasta. Ulica Walczaka zostanie gruntownie zmodernizowana. Drogowcy zerwą starą nawierzchnię oraz przedwojenny bruk i wymienią na ponad metr podbudowy remontowanej ulicy. Do końca sierpnia zbudowana tu zostanie nowa jezdnia, do której podłączone będą m.in. wjazdy na wybudowaną nową stację benzynową przy rondzie Pomorska - Walczaka. Do końca wakacji zrobione będzie także nowe torowisko tramwajowe. - Remont starej części ul. Walczaka to ostatni etap budowy trasy przez park Kopernika. Wszystkie prace drogowe wykonamy do końca wakacji tak, żeby możliwy był już ruch samochodów i mogły pojechać tramwaje - zapowiada Roman Fabiś, kierownik budowy. - Po wakacjach powstaną chodniki.

W sumie w ramach tej inwestycji MZK zyska ponad pół kilometra zmodernizowanego torowiska, bo jeszcze wiosną prezydent zdecydował, że przy okazji budowy nowej ul. Walczaka i przesunięciu na tym odcinku przebiegu torowiska linii 1 i 3 wyremontowany zostanie za 800 tys. zł fragment linii tramwajowej od ul. Walczaka do Zamenhofa, którego modernizację zaplanowano dopiero na 2008 r.

Do końca października Strabag zakończyć ma wszystkie prace związane z tą inwestycją m.in. wykończona zostanie kładka nad trasą przez park Kopernika. Poza budową chodników i ścieżek rowerowych wzdłuż wszystkich nowych jezdni, wykonawca uporządkuje także teren parku rozjeżdżony przez ciężkie maszyny budowlane, a sama trasa przez park Kopernika zostanie ogrodzona siatką, dzięki której na dwujezdniową trasę nie będą wbiegać wiewiórki z przedzielonych nową ulicą części parku.

Docelowo od ronda - skrzyżowania trasy przez park z ul. Pomorską i Walczaka, ta ostatnia ulica w kierunku na Gdańsk ma mieć dwa pasy jezdni aż do granicy miasta. Na razie będzie to jedynie kilkusetmetrowy odcinek, który przetnie m.in. zmodernizowaną ul. Czereśniową. Na tym skrzyżowaniu do 31 sierpnia ustawiona zostanie sygnalizacja świetlna, co zlikwiduje kolejki samochodów na ul. Czereśniowej i ułatwi mieszkańcom os. Sady wyjazd w ruchliwą ul. Walczaka.

Do tego czasu MZK zmienia trasy autobusów 113, 124, 127 oraz N1. Autobusy linii 124 i 127 nie będą zatrzymywać się na przystankach: Widok i Czereśniowa Hotel, a autobusy 113 na przystanku Widok. Przystanek Pomorska zostanie przeniesiony na drugą stronę, w okolice przystanku tramwajowego.

Zaplanowane do końca wakacji prace drogowe to ostatni etap budowy Trasy Średnicowej z mostu Lubuskiego przez al. Odrodzenia i ul. Słowiańską do ul. Myśliborskiej. Po otwarciu ok. 15 września zachodniej obwodnicy Gorzowa ze "średnicówki" znikną tiry i auta jadące tranzytem przez miasto, a trasa służyć będzie przede wszystkim szybkiej komunikacji między gorzowskimi osiedlami Staszica, Górczyn, Dolinki i Zawarciem. Za całość prac miasto zapłaci 30 mln zł.
Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

scierwus
July 18th, 2007, 07:26 AM
Słoneczna Kula pojawiła się nad Zawarciem

W poniedziałek zamontowana została kula, zwieńczająca wieżę widokową na zbudowanym nowym rondzie na Zawarciu. Wieża, nazywana także dominantą, ma 20 metrów wysokości, czyli tyle, ile ma sześciopiętrowy budynek.

Docelowo na szczycie kopuły ma powstać taras widokowy, z którego będzie można zobaczyć panoramę miasta. Szkłem zostanie również pokryta sama wieża o stalowej konstrukcji. Zgodnie z planem, wieża z przeszklonym tarasem ma zostać oddana do użytku we wrześniu, ale nie wiadomo, czy wykonawca Budimex-Dromex dotrzyma terminu. Na razie o ponad dwa tygodnie spóźnia się z otwarciem mostu Staromiejskiego. I końca prac nie widać.

Nie wiadomo także, jak zorganizowany zostanie wstęp na wieżę. Ma się tym zająć Ośrodek Sportu i Rekreacji. OSiR będzie dysponował także pomieszczeniami w przejściu podziemnym, które jest pod wieżą. Jest tam 10 pomieszczeń o powierzchni od 71 do 42 m kw., w których mogą być sklepy, punkty usługowe, małe kawiarenki lub punkty małej gastronomii.

Po oddaniu do użytku wieży i przejścia podziemnego pod rondem zostanie rozpisany konkurs na dzierżawę pomieszczeń. Cały obiekt, łącznie z częścią podziemną, będzie monitorowany.

Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

http://bi.gazeta.pl/im/2/4320/z4320842X.jpg

damlaz
July 18th, 2007, 03:00 PM
Fontanna nam zagra

Już pod koniec roku fontanna Pauckscha może rozbrzmiewać melodią.

W głowie Leszka Rybki, naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej zrodził się taki pomysł, gdy zobaczył grającą fontannę w Niemczech. - To był taki nieprzewidywalny efekt, szum wody przełamany takim delikatnym „pam, pam, pam” - nuci naczelnik Rybka. - Szczególnie przy takiej fontannie jak Paukscha, w której efekty wodne nie dominują, a jedyne co widać to historyczne figury, potrzebne jest przełamanie nudy - mówi.

Pomysł pozytywki spodobał się w urzędzie. Są już na nią środki, do końca lipca będą zweryfikowane potrzebne dokumenty i w sierpniu zacznie się przygotowywanie dokumentów potrzebnych do przetargu na wykonawcę. Jeśli wykonawca będzie wybrany we wrześniu, pozytywka może zabrzmieć już z końcem tego roku lub w pierwszym kwartale przyszłego.

- Z tą fontanną jest pewna trudność, ona ma już swoją stałą bryłę i pozytywkę trzeba będzie dokleić tak, by była zakamuflowana. Całą fontannę trzeba będzie rozebrać i przy okazji tego remontu zamontujemy tam pozytywkę - mówi Rybka.

- Chciałabym usłyszeć w tej fontannie grzmiącą burzę co 15 minut. To dopiero byłby efekt - mówi Klaudia Ladowska odpoczywająca przy fontannie. - A ja melodię „Ody do radości” - mówi jej mama Sylwia.

Melodia będzie grała co jakiś czas, wyznaczony zegarem jaki takie pozytywki posiadają. Jeszcze nie wiadomo, jaką melodią będzie raczyć nas fontanna na Starym Rynku. To zależy od tego, jakie standardowe melodie mają wykonawcy takich pozytywek, oraz od tego ile kosztuje zamówienie nowej melodii.

Źródełko: gorzow24.pl

W mojej opinii skoro tą główną, zabytkową fontannę i tak muszą odrestaurować wraz z przebudową podstawy i kibelka pod nią, to wstawienie pozytywki, która na pewno wzbogaci tą fontannę swoją melodią nie może być duży. Dlatego jestem na TAK!.

Pretander
July 18th, 2007, 09:18 PM
Śmigłowce wylądują w bazie pod Gorzowem

Koło Wojcieszyc powstanie w przyszłym roku baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Będzie to pierwsza inwestycja na terenie planowanego lotniska pod Gorzowem.
Wczoraj w tej sprawie w wojewodą spotkał się Wojciech Bukowski, dyrektor Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jego zdaniem pogotowie lotnicze jest gotowe do budowy hangaru, lądowiska i infrastruktury. LPR samo zainwestuje w budowę bazy. Dyrektor Bukowski zwrócił się natomiast do władz regionalnych o pomoc w pozyskaniu terenu. Odpowiednie miejsce jest już wyznaczone - to tereny w gminie Kłodawa, niedaleko Wojcieszyc. Jest również zgoda Ministerstwa Rolnictwa na odrolnienie terenów, a przedstawiciel Agencji Nieruchomości Rolnych zadeklarował podczas spotkania przekazanie gruntów pod przyszłą bazę. Jeśli formalności zostaną szybko załatwione, budowa ruszy w 2008 r., a rok później powinien wylądować pierwszy helikopter. Na stałe będzie tam stacjonował przez okrągłą dobę jeden śmigłowiec ratunkowy. Maszyna będzie nowa, gdyż Ministerstwo Zdrowia rozpisało przetarg na wymianę floty pogotowia ratunkowego. Na zakupy 23 helikopterów ministerstwo wyda 500 mln zł. Maszyny mają latać w promieniu 100 km. Dotychczasowe śmigłowce, m.in. stacjonujące w podzielonogórskim Przylepie, latają jedynie do 60 km. Do Gorzowa śmigłowiec doleci w trzy minuty.

Lądowisko wejdzie w skład przyszłego lotniska, które powstanie na 185 ha byłego gruntu Agencji Nieruchomości Rolnych. Lotnisko oprócz charakteru rekreacyjnego ma być wykorzystywane na potrzeby ratownictwa medycznego. Aeroklub liczy również, że awionetki w przyszłości będą stąd latać do Poznania i Berlina. Wkrótce powstanie spółka, która będzie beneficjantem dotacji przeznaczonych na budowę lotniska z budżetów samorządów oraz funduszy unijnych. Docelowo lotnisko ma mieć betonowy pas długości 1,5 km.


Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

polska_immortalz
July 18th, 2007, 11:42 PM
czy macie cos przeciwko temu zeby polaczyc te watki???

http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=253349
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=410821
http://www.skyscrapercity.com/archive/index.php/t-423562.html
http://www.skyscrapercity.com/archive/index.php/t-469316.html
http://www.skyscrapercity.com/archive/index.php/t-469487.html

damlaz
July 19th, 2007, 01:23 PM
Można połączyć ale nie wszystkie.

scierwus
July 19th, 2007, 01:26 PM
moim zdaniem nie oplaca sie laczyc tych watkow.... poniewaz sa one stare i w sumie nikt ich nie odwiedza. przewaznie dotycza juz zakonczonych inwestycji albo juz nieaktualnych...

Hubix
July 19th, 2007, 01:43 PM
Chciałem tylko napisać, że na tych zdjęciach bardzo ładnie wygląda teraz Katedra i Most Staromiejski. A i słoneczna kula prezentuje się ciekawie. Muszę jak najszybciej ponownie zawitać do Gorzowa.

Pozdrowienia ze Szczecina :)

Pretander
July 19th, 2007, 08:47 PM
Niech nas w Gorzowie też wozi szybka kolej,


Starą kolej w centrum Gorzowa można zmienić na styl berliński - twierdzi Adam Fularz

Zielonogórzanin Adam Fularz proponuje połączenie szybką koleją gorzowskiego śródmieścia z Wieprzycami, Deszcznem, Baczyną, a w przyszłości także z Górczynem

Przed rokiem tramwaje na gorzowski Górczyn były jednym z postulatów w akcji "Możemy zmienić Gorzów" firmowanej przez "Gazetę". Prawie 38 proc. mieszkańców stwierdziło, że jest to jeden z miejskich priorytetów, stawiając rozbudowę linii tramwajowej nawet przed czystością ulic i remontami w szkołach. Ale kolej?

Adam Fularz, działacz lubuskich Zielonych 2004, przekonuje, że to nic nadzwyczajnego. - Niemieckie 70-tysięczne miasto Zwickau z powodzeniem wykorzystuje w transporcie miejskim infrastrukturę kolejową. Nowoczesne pojazdy szynowe wprowadzono tam w tkankę miasta bez problemu. Gorzów jest w lepszej sytuacji. Posiada przebiegającą przez centrum miasta sieć kolejową, która rodzi skojarzenia z systemem napowietrznej kolei miejskiej S-Bahn w Berlinie - tłumaczy Fularz, który z wykształcenia jest ekonomistą transportu, a prywatnie pasjonatem kolei i lotnictwa.

Pod koniec czerwca br. do gorzowskiego Urzędu Miasta wysłał autorską propozycję szybkiego tramwaju kolejowego, w której proponuje wykorzystanie linii kolejowej do stworzenia regularnych połączeń: z jednej strony w kierunku Zawarcia i Deszczna, z drugiej strony - w kierunku Wieprzyc, a w dalszej perspektywie - także w kierunku Baczyny. - Powstanie w tym celu nowy przystanek na estakadzie kolejowej Gorzów Katedra. Byłaby to stacja końcowa, a szynobusy mogłyby kursować co 30 min - mówi. Szacuje, że uruchomienie jednej linii to koszt ok. 21 mln zł (budowa przystanku w pobliżu katedry - 2 mln zł, zakup trzech szynobusów - 15 mln zł, poprawa infrastruktury i ewentualne stworzenie innych przystanków - 4 mln zł).

Fularz proponuje wykorzystanie infrastruktury kolejowej w przyszłości także do połączenia os. Górczyn ze śródmieściem. - Można wykorzystać do tego bocznicę kolejową prowadzącą do dawnego Stilonu. Od tej linii można zbudować odnogę, wprowadzając szynobus w teren osiedla, a nawet łącząc go z linią tramwajową - przekonuje. - Dzisiaj, z racji niskiego poziomu świadomości ekologicznej i urbanistycznej, czas na takie rozwiązania jeszcze nie nadszedł. Pamiętajmy jednak, że już kilkanaście lat temu pisano w Gorzowie o potrzebie wprowadzenia szybkiego tramwaju od Wieprzyc do os. Górczyn. Przed czytelnikami roztaczano wizję supernowoczesnego tramwaju przemierzającego miasto niczym błyskawica. Pomysł jednak upadł. Inwestycja w torowiska tramwajowe wiąże się z ogromnymi kosztami, a czas zyskany podczas przejazdu byłby niewielki, bo tramwaj i tak utykałby na zatłoczonych ulicach. W przypadku kolei ten problem nie występuje - podsumowuje Fularz. Innego zdania jest dyrektor MZK Roman Maksymiak: - Gorzów to małe miasto. Tutaj podróż komunikacją miejską nie trwa 30-40 min, a to oznacza, że pasażerowie takiej szybkiej kolei na czasie zyskali niewiele, jeżeli w ogóle cokolwiek.

Oficjalnej odpowiedzi od miasta Adam Fularz na razie nie otrzymał.

Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

scierwus
July 20th, 2007, 08:11 AM
moim zdaniem jest to beznadziejny pomysl... niech najpierw zainwestuja i wymienia tabor tramwajowy i siec torow ... a pozniej nich sie bawia w szybka kolej w takim malym gorzowie...

damlaz
July 20th, 2007, 11:27 AM
Zgadzam się z poprzednikiem. Nie widzę sensu budowy takiego czegoś. Jeżeli zrobią porządnie drogi i wyremontują linie tramwajowe to będzie super. Potem można na rzecz tramwajów zmniejszyć liczbę autobusów budując linie na Baczynę i tamte regiony, rozbudowa linii na i za Wieprzyce i oczywiście dołączenie do linii tramwajowych Górczyn, Manhatan i tamte osiedla. A moim marzeniem ejst stale kursujący tramwaj na Zawarcie i na Zakanale.

Tramwaj jest znacznie bardziej ekologiczny i przyjemniejszy mimo, że mniej mobilny ale po zakończeniu remontu dróg nie widzę przeszkód.

damlaz
July 20th, 2007, 03:45 PM
Kierowco! Od czwartku przez most samochodem

Już od czwartku będzie można jeździć samochodem przez most Staromiejski. Informację potwierdza Naczelnik Wydziału Inwestycji i Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego.

Hucznie, ale nie w całości otwierano most Staromiejski 2 lipca. Powodem były trwające jeszcze prace wykończeniowe budowlanych, które uniemożliwiały przejazd samochodów.
W konsekwencji przez most mogli chodzić tylko piesi. Od czwartku, to się zmieni i przeprawa przez Wartę będzie możliwa samochodem. Udało się już pokryć drugi chodnik czerwoną masą.

Dzisiaj most kontrowali inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Budowlanego. Jeszcze do godz. 12 brano pod uwagę możliwość otwarcie mostu dzisiaj. Jednak Adam Surmacz, inspektor z WINB stwierdził, że zakres wykonanych robót nie pozwala na całkowite otwarcie mostu.

- Inspektorom zależało jednak na bezpieczeństwie mieszkańców i z powodu niedokończenia drobnych prac, zgody na otwarcie nie podpisali - tłumaczy Władysław Żelazowski, naczelnik Wydziału Inwestycji - Ostateczny termin na dokończenie wyznaczono na środę. Wtedy zostanie przeprowadzona kolejna kontrola i jeśli nie wykaże nieprawidłowości, to wówczas most zostanie otwarty w całości. Biorąc pod uwagę jeszcze wiele formalności, pierwsze samochody przejadą przez most w czwartek.

Jak zapewniają urzędnicy, mimo budowy dominanty i modernizacji ronda ruch samochodów będzie odbywał się bez większych problemów.

- Dominanta będzie odgrodzona, pas ruchu zostanie zawężony, ale przejazd samochodów nie będzie przez to utrudniony - zapewnia Florian Florczak, Miejski Inżynier Ruchu.






Źródło: gorzow24.pl

presto
July 22nd, 2007, 06:15 PM
Myślę, że to dobry pomysł. Lepsze to, niż tramwaje. A może jeszcze połączyć Strefę Ekonomiczną z wykorzystaniem istniejącej linii do Chruścika.

scierwus
July 23rd, 2007, 09:57 PM
Rośnie nowoczesny budynek przy ul. Garbary


Nowy budynek przy ul. Garbary będzie miał trzy piętra i jasne ściany. Będą tam mieszkania i lokale użytkowe, a także biura.

Kilkunastoarowy teren przy ul. Garbary jesienią ubiegłego roku kupił Stanisław Sobolski, prywatny inwestor. Budową zajęła się firma Polbud. Po wyburzeniu starych, szpecących centrum miasta pawilonów, w kwietniu rozpoczęła się budowa. Najwięcej czasu zajęło wybudowanie kolumn, na których opierać się będzie strop. Kolumny już są i na dniach będzie skończony strop parteru.

- Potem już szybko zbudujemy ostatnie piętra i z końcem roku cały budynek będzie gotowy - mówi Ryszard Sidorowicz, zastępca kierownika budowy.

Projekt architektoniczny powstał w pracowni braci Sierakowskich „Dom”. Na elewacjach będzie dominował kolor popielaty i kremowy lub biały, od pierwszego piętra przy mieszkaniach będą oszklone balkony. Na parterze będą lokale usługowe i sklepy, pierwsze piętro ma być wydzierżawione pod biuro, drugie i trzecie piętro zajmą mieszkania lub biura. Między piętrami będzie można poruszać się windą. Cały budynek zajmie powierzchnię 2.400 metrów kwadratowych.

- Właśnie trwają ostatnie rozmowy z przyszłymi dzierżawcami i w ciągu najbliższych dwóch tygodni zostaną podpisane umowy - mówi Jarosław Jakubiel, szef firmy Polbud. Wtedy będzie wiadomo, jakie sklepy i usługi będą w nowym budynku.

gorzow24.pl

scierwus
July 24th, 2007, 08:19 AM
Rondo Wyszyńskiego do pilnej przebudowy!

Rondo Wyszyńskiego, wbrew nazwie, jest skrzyżowaniem z wyspą w środku. Można je przejechać bez koniecznego hamowania. - Nie spełnia zatem podstawowego zadania, jakim jest spowalnianie ruchu - wyjaśnia Wiesław Widecki, naczelnik gorzowskiej drogówki. - Powiem więcej, to najbardziej niebezpieczne skrzyżowanie w mieście - dodaje Widecki.

Tylko w ubiegłym roku doszło tam do dwóch wypadków i blisko 60 kolizji. W sierpniu 2005 r. samochód potrącił na rondzie staruszkę przechodzącą przez pasy. Kobieta przeleciała w powietrzu kilkanaście metrów. Choć policja kilkakrotnie prosiła władze Gorzowa o interwencję, do dziś odbija się od ściany. Podobnie jak gorzowska Prokuratura Rejonowa, która w sprawie ronda pisała do magistratu w lutym br. - Nic nie pomoże, kiedy jedzie się 150 km/godz. Trzeba mieć trochę rozumu, a nie 27 lat i wyobraźnię dziecka we mgle - odpowiada miejski inżynier ruchu Florian Florczak. Odrzuca pomysł motocyklistów dotyczący świateł. - Nie poprawiają bezpieczeństwa, a powodują utrudnienia - ocenia.

Wyjściem mogłaby być przebudowa ronda. - Ale nie wiadomo, czy znajdą się pieniądze - mówi Marcin Idziaszek z grupy Extreme Squad. W Zielonej Górze radni i prezydent miasta zdecydowali o przebudowie podobnego wypadkowego quasi-ronda Jana Pawła II. Inwestycja pochłonie 2,4 mln zł. Pieniądze pochodzą z Programu Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych na Drogach Gambit.

Władysław Żelazowski, naczelnik Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta nie wyklucza przebudowy ronda Wyszyńskiego. - Zapoznam się z petycją i przekażę ją do zaopiniowania. Wtedy będziemy mogli rozpocząć starania o pieniądze z programu Gambit, z którego już nieraz korzystaliśmy - mówi Żelazowski.

Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów



"Wyjściem mogłaby być przebudowa ronda...." a moim zdaniem wyjsciem mogloby byc zainstalowanie sygnalizacji swietlnej na tym skrzyzowaniu... szybciej i taniej i bez niepotrzebnych korkow.

polska_immortalz
July 24th, 2007, 06:39 PM
http://bi.gazeta.pl/im/1/4329/z4329151X.jpg

Nigdy nie trafią do podręczników historii architektury, ale nie sposób ich nie zauważyć. W każdym zakątku Polski znajdziemy budynek, na widok którego rozbolą nas oczy. Oto siedem przykładów. Nazwisk ich projektantów z litości nie podajemy

Wieża widokowa przy moście Staromiejskim, Gorzów Wielkopolski

Dumą Gorzowa Wielkopolskiego obchodzącego 750. urodziny jest gruntowna przebudowa mostu Staromiejskiego i bulwarów ciągnących się wzdłuż Warty. Most starannie odrestaurowano w tym roku, przywracając mu z grubsza formę architektoniczną z roku 1926. Po jednej stronie Warty na osi przeprawy wznosi się gotycka katedra. Po drugiej projektanci postanowili pozostawić po sobie ślad na miarę katedry XXI wieku. I to właśnie tu dopełnia się estetyczny dramat. Ponad nowym rondem z przejściem podziemnym zaprojektowana została ogromna wieża widokowa. Forma budowli wspartej na cienkich odnóżach i zwieńczona wielką szklaną bańką może przerazić. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że projektanci obiektu przed przystąpieniem do pracy bombardowani byli kreskówkami "Transformers". Jeżeli stalowy pająk ma być wizją przyszłości przeciwstawioną gotyckiej katedrze, to można tylko współczuć naszym dzieciom.

http://www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4329943.html

damlaz
July 25th, 2007, 03:23 PM
Żołnierze ponownie oddali koszary policjantom

Bartłomiej Grabski, prezes Agencji Mienia Wojskowego, podpisał już zgodę na przekazanie lubuskiej policji dawnych koszar wojskowych w Gorzowie.

Chodzi o budynek o powierzchni 3700 m kw., w którym dawniej znajdował się sztab rozwiązanej 4. Brygady Zmechanizowanej, basen przeciwpożarowy i budynek o powierzchni 52 m kw.

Lubuska policja już raz zarządzała tymi koszarami w latach 1999-2006. Budynek jednak oddała AMW, bo był jej niepotrzebny. Po roku się rozmyśliła. Teraz chce zaadaptować budynek sztabowy na koszary dla stuosobowego oddziału policjantów ze służby kandydackiej (zamiast do wojska, trafiają na rok do policji), którzy służbę rozpoczną w styczniu 2008 r.

Lubuska komenda ponownie otrzyma koszary w trwały zarząd. Co roku będzie wnosić do AMW opłatę w wysokości 0,1 proc. wartości nieruchomości (ok. 600 zł).

Policja chce zdobyć pieniądze unijne na kapitalny remont z funduszu na rewitalizację obszarów powojskowych w ramach Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Czasu pozostało jednak niewiele. Jeżeli nie zdąży z remontem koszar, a jest to niemal pewne, młodzi policjanci będą musieli codziennie dojeżdżać na służbę w Gorzowie ze Skwierzyny.


Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

damlaz
July 25th, 2007, 03:27 PM
Sala na Czereśniowej

Do końca tygodnia rozstrzygną się losy gorzowskiej hali widowiskowo-sportowej przy ul. Czereśniowej - największego tego typu obiektu w mieście. Hala może zamieni się w wielkie centrum... zabaw dla dzieci

Do Henryka Babija, likwidatora Klubu Sportowego Stilon, wpłynęły trzy pisemne oferty zakupu hali sportowo-widowiskowej. - Do końca tygodnia wybiorę najlepszą. Nie otrzymałem z Urzędu Miejskiego ofert zakupu hali - mówi Babij, który nie chce zdradzić, jaka cena może wchodzić w grę.

Dla terenu, gdzie stoi hala przy Czereśniowej, nie ma planu zagospodarowania przestrzennego. Istnieje jedynie "studium uwarunkowań zagospodarowania przestrzennego", w którym dopuszczono inwestycje w celach sportowych i rekreacyjnych. Na razie nie ma więc mowy, aby w budynku lub na jego miejscu mógł powstać obiekt o innym przeznaczeniu, np. hipermarket. Z informacji, do jakiej dotarła "Gazeta", wynika, że jednym z inwestorów zainteresowanych obiektem jest berliński przedsiębiorca Leon Dudelson. W jego imieniu ofertę zakupu hali złożył Robert Fischer, który poinformował likwidatora "KS Stilon" o planie urządzenia w obiekcie wielkiego centrum zabaw dla dzieci w wieku 6-12 lat. Chodzi o przedsięwzięcie zbliżone do istniejących w Gorzowie dwóch sal zabaw: HIP-HOP przy ul. Kombatantów i FIKOLAND przy ul. Mościckiego. W obu obiektach są tory przeszkód dla dzieci, zamki do skakania, domki, samochodziki itp. Centra te umożliwiają organizowanie imprez i zabaw nawet dla 100-osobowych grup, i to przez cały rok, niezależnie od pogody. W hali przy ul. Czereśniowej o powierzchni kilku tysięcy metrów kw. miałby powstać znacznie większy obiekt. Inwestor Leon Dudelson ma spore doświadczenie w branży. Podobne centrum zabaw dla dzieci zorganizował już w stolicy Niemiec.

Likwidator KS Stilon przyznał, że w ofercie sprzedaży hali zastrzegł utrzymanie jej dotychczasowej funkcji, włącznie z możliwością jej dalszego udostępniania trenującym na tym obiekcie siatkarzom GTBS, grającym obecnie na zapleczu ekstraklasy (I liga) oraz uczniom pobliskiej szkoły średniej. Właściciel liczył, że halę kupi miasto, ale nie otrzymał z magistratu żadnej oferty. - Nie jesteśmy zainteresowani zakupem hali przy ul. Czereśniowej - mówi Jolanta Cieśla, rzecznik gorzowskiego UM. - W planach miasta jest budowa nowoczesnej hali widowiskowo-sportowej. Ta przy ul. Czereśniowej nie spełnia już wielu norm. Remont byłby bardzo drogi i brak jest przy niej odpowiedniej ilości miejsc parkingowych.

Przypomnijmy, że kłopoty z największą halą w Gorzowie (widownia mieści ok. 1,5 tys. miejsc) zaczęły się już w połowie lat 90. ub. wieku. W 1992 r. firma sponsorująca koszykarki Stilonu poprosiła klub o poręczenie kredytu bankowego, który zaciągnęła w Wielkopolskim Banku Kredytowym. Zabezpieczeniem kredytu była hipoteka ustanowiona na trzech działkach, na których jest hala sportowa, przyległe parkingi, dojazdy i korty tenisowe. Sponsorzy nie spłacili pożyczki.

Od 1999 roku komornik już kilka razy próbował bezskutecznie sprzedać halę. Cena wywoławcza była zbyt wysoka (3,7 mln zł) lub sprzedaż blokował ZWCH Stilon. Po kilku próbach sprzedaży hali (ostatnia w 2006 r.), nawet za cenę 2,8 mln zł, postępowanie komornicze umorzono.

Likwidator KS Stilon liczył na przejęcie hali przez miasto. Prezydent nie wykazał zainteresowania. - Może prywatny inwestor będzie lepszym rozwiązaniem niż samorząd - mówi Henryk Babij. - Do czasu podpisania aktu notarialnego nie będę zdradzał, kto kupił obiekt, bo czekają nas jeszcze żmudne procedury związane z wyprostowaniem wszystkich spraw dotyczących hipoteki.



Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

damlaz
July 25th, 2007, 03:34 PM
Skończy się ponad 60-letnia tułaczka archiwum

Gorzowskie Archiwum Państwowe zamierza budować nową siedzibę. Miasto przekaże na ten cel działkę przy ul. Mościckiego. - Korzystniej inwestować w nowy gmach, niż wciąż remontować stary - mówi szef archiwum

Archiwum Państwowe w Gorzowie zwróciło się do prezydenta o przekazanie ok. 40-arowej działki pod budowę nowej siedziby. Prezydent zgodził się i wskazał działkę przy ul. Mościckiego.

- To dobre miejsce, blisko centrum z dobrym dojazdem - ocenia dr Dariusz Rymar, dyrektor Archiwum Państwowego w Gorzowie. Obecnie trwają procedury związane z przeniesieniem własności działki na Skarb Państwa. Archiwum Państwowe mieści się dziś w zabytkowych budynkach przy ul. Grottgera. Prawie 10 lat temu część jeden z nich wyremontowano i przystosowano do magazynowania akt. Cały kompleks wymagałby jednak dziś i tak dużych remontów, aby spełniał normy przewidziane dla instytucji publicznych.

Tymczasem Sławomir Radoń, nowy Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych planuje unowocześnić sieć archiwów. Plany związane z rewaloryzacją starych budynków zostały więc na razie zawieszone, a gorzowskie archiwum znalazło się wśród kilku obiektów, które mogą liczyć nową siedzibę.

- W Polsce jedyne archiwa zbudowane specjalnie z myślą o tej właśnie funkcji to archiwum w Szczecinie z 1904 r. i w Gdańsku. I to wszystko. Jest wprawdzie archiwum w Milanówku, ale ono prowadzi tylko dokumentację pracowniczą. Natomiast archiwum państwowego zbudowanego od podstaw nie ma. Jednak w związku z nową wizją rozwoju archiwów jest realna szansa, aby w Gorzowie taki obiekt powstał - mówi dyrektor Rymar.

Naczelna Dyrekcja Archiwów Państwowych zamierza budować Archiwum Narodowe, w którego skład wchodziłyby obecne trzy archiwa centralne: Akt Dawnych, Akt Nowych i Dokumentacji Mechanicznej. To główne przedsięwzięcie i najbardziej kosztowne. W planach jest jednak również rozbudowa archiwów w Krakowie, Białymstoku, Rzeszowie i właśnie w Gorzowie. Wszystko będzie zależało od tego, czy w przyszłorocznym budżecie znajda się pieniądze na inwestycję. - Dlatego podstawową sprawą jest to, czy mamy już ziemię. Jesteśmy dostrzegani w tej kolejce i mamy duże szanse - dodaje Rymar.

W skali kraju gorzowskie archiwum należy do najmniejszych i o dużo mniejszej randze niż np. archiwa stołeczne. Szansa na budowę siedziby wynika raczej ze złego stanu budynków.

- Gdy się inwestuje w stary budynek, to często okazuje się, że taniej jest budować całkiem od nowa. Tym bardziej, że będzie to bardziej funkcjonalne. Przy adaptacji starszego obiektu nigdy nie uzyska się takich parametrów, jak w nowym specjalnie zaprojektowanym na potrzeby archiwum. Dlatego za te same pieniądze można uzyskać dużo korzystniejszy efekt - wyjaśnia Rymar.

Choć głównym zadaniem archiwum jest magazynowanie i udostępnianie zbiorów, to w nowym budynku powinny znaleźć się też pomieszczenia pozwalające na rozszerzenie działalności edukacyjnej. Na niej zależy gorzowskiej placówce. Dziś sale nie są dostosowane do prowadzenia zajęć edukacyjnych i wystawienniczych z racji braku odpowiednich powierzchni. Ostatnią wystawę - z okazji 750-lecia miasta - zorganizowano nie w archiwum, lecz gościnnie w Spichlerzu.

Budowa stałej, nowoczesnej siedziby na pewno zakończy nieustanną wędrówkę archiwum gorzowskiego, która trwała od końca wojny. Pierwsza placówka archiwalna powstała w mieście w 1950 r. w mieszkaniu przy ul. 30 stycznia. Potem przeniosła się do budynku przy ul. Mieszka I, a następnie do magazynów przy ul. Obotryckiej. Gdy po utworzeniu woj. gorzowskiego w 1975 r. budynek przejęła komenda Milicji Obywatelskiej, zdecydowano o przeprowadzce do... oddalonej od Gorzowa o kilkanaście kilometrów wsi Lubczyno, do budynku podstawówki. Po 11 latach archiwiści wrócili do Gorzowa do gmachu przy ul. Husarskiej. Na krótko. W 1991 r. archiwum przeniosło się do nowej siedziby przy ul. Grottgera. Budynki przeszły własność archiwum. Wygląda jednak na to, że kresem tułaczki archiwum będzie dopiero całkiem nowy budynek przy ul. Mościckiego. Obiekty przy ul. Grottgera prawdopodobnie przekazane zostaną miastu.



Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

scierwus
July 26th, 2007, 07:28 AM
Mw

scierwus
July 26th, 2007, 07:29 AM
Na most jeszcze trochę poczekamy

Most Staromiejski miał być otwarty w czwartek, ale nie będzie. Dopiero w piątek inspektorzy budowlani sprawdzą jego budowę i zdecydują, kiedy zostanie otwarty i przejadą po nim pierwsze samochody.
Od 2 lipca firmie Budimex-Dromex naliczana jest kara za każdy dzień zwłoki zakończenia prac budowlanych. - To kwota zbliżona do tej, jaką miasto (500 tys. zł) musiało zapłacić dodatkowo wykonawcy za zrobienie kładki dla pieszych obok remontowanego mostu - mówił nam pracownik magistratu.

Po kilku oficjalnych datach, znów przesunięto termin otwarcia mostu. Inspektorzy mieli w środę sprawdzić, jak zostały wykonane roboty wykończeniowe i zdecydować o otwarciu w czwartek ruchu kołowego przez most. Inspekcja będzie, ale w piątek. - Jesteśmy cały czas w gotowości, żeby jak najszybciej dokonać odbioru mostu. Wiemy, jakie z powodu jego zamknięcia są utrudnienia w ruchu - mówi Blanka Leszczyńska, wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego.

Na razie na moście pozostaje wąskie przejście dla pieszych wydzielonym i ogrodzonym środkiem jezdni. 2 lipca most miał być otwarty. Nie było na to szans - brakowało wykończenia murków, nie był gotowy jeden z chodników, kilka barier, a stylizowane latarnie nie były zamontowane w pionie.

W środę robotnicy kończyli układanie cegieł na murkach. - Tej roboty wykończeniowej jest jeszcze na miesiąc. Trzeba uzupełnić klinkier i zafugować, poprawić drobiazgi i wykończyć filary mostu. Te prace można już wykonywać na moście otwartym dla pieszych i samochodów - tłumaczył jeden z majstrów na budowie. - Znaczna część prac, które trzeba jeszcze zrobić, prowadzona będzie z barek na rzece. Cegieł też już nie będziemy ciąć na moście, bo elementy są już wycięte. Pozostanie ich dokładne wmurowanie w puste miejsca.

Na otwarcie mostu z niecierpliwością czekają zmotoryzowani gorzowianie. - Jesienią most miał być otwarty. Codziennie tracę ponad litr paliwa z powodu objazdu. Czy ktoś mi to odda? Z domu na Zawarciu do pracy w śródmieściu przez most Staromiejski mam 4 km. Jadąc przez most Lubuski, pokonuję w jedną stronę 9 km - wylicza właściciel renault. - No i jadę trzy razy dłużej. Każdego dnia tracę czas i pieniądze. Firma, która spóźnia tak ważną dla mieszkańców miasta budowę, powinna ponieść karę.

Z powodu spóźnienia inwestycji traci także każdego dnia MZK, które już na 3 lipca zapowiadało zmiany rozkładu jazdy autobusów w związku z otwarciem mostu. Nowe rozkłady jazdy dyrekcja MZK musiała zawiesić do odwołania. Czeka na otwarcie mostu.

- Inspektorzy mają wizytować most w piątek. Zobaczymy, co zdecydują - mówi Jolanta Cieśla, rzecznik UM.

Jak dowiedzieliśmy się w Wojewódzkim Inspektoracie Nadzoru Budowlanego, most może zostać dopuszczony do ruchu także niedokończony, pod warunkiem, że prace, które pozostaną do zrobienia, nie będą zagrażały bezpieczeństwu pieszych, pracujących i ruchowi pojazdów. - Nie mamy kilku podstawowych dokumentów, które umożliwiają otwarcie mostu, jak np. zgoda inspektora nadzorującego budowę i kierownika budowy. Jeśli w piątek będziemy mieli wszystkie dokumenty podpisane i stwierdzimy, że pozostały do wykonania zakres prac nie będzie zagrażał bezpieczeństwu użytkowników mostu, decyzja o jego otwarciu zapadnie w ciągu kilku godzin - mówi Leszczyńska.

Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

Qrczaqu
July 26th, 2007, 09:11 AM
Czy ktoś z Gorzowian może zrobić zrzut ekranu i orientacyjnie pokazać, gdzie ma powstać fabryka TPV?

Na zumi są foty 2007.03.30, widać już obwodnicę na finiszu:

http://www.zumi.pl/namapie.html?qt=&loc=gorz%F3w+wielkopolski%2C+ma%B3yszyn&Submit.x=0&Submit.y=0&Submit=Szukaj

Z góry dzięki...

P.S. Oczywiście widok z satelity lub hybrydowy..

damlaz
July 26th, 2007, 11:01 AM
OBI zaczyna rekrutacje
Bryła marketu OBI, koło TESCO na ul. Słowiańskiej, rośnie w szybkim tempie. Jego otwarcie planowane jest na przełom tego i przyszłego roku.

Market gorzowski mieści się - w trzystopniowej skali formatów OBI – w kategorii średni. Gorzowianom, którzy przyjeżdżają na zakupy do TESCO wydaje się mały, w każdym razie jest mniejszy od TESCO. Firma rok temu zapowiadała, że będzie miał 8 tys. m kw. Jednocześnie w swojej wizji rozwojowej na XXI wiek podawała, że markety OBI będą miały powyżej 10 tys. m kw, a tu taki „maluch”.

- Gorzowianie znajdą tam wszystko, czego potrzebują - uspokaja Weronika Rychlik, rzeczniczka prasowa OBI - a więc materiały budowlane, wykończeniowe, dekoracyjne, a także wszystko do ogrodu. Wielkość powierzchni marketów dostosowujemy do potencjału rynku.

W Radomiu, gdzie kilka dni temu otwarty został 29. w Polsce market OBI, powierzchnia także mieści się w kategorii średniej, takiej jak w Gorzowie, czyli „kilku tysięcy metrów kwadratowych”, a miasto jest większe.

- Ile tysięcy metrów kwadratowych będzie miał gorzowski market?
- Na to pytanie nie mogę odpowiedzieć – mówi W. Rychlik.

Identycznie odpowiada na pytanie: w jakich widełkach płacowych będą się mieściły wynagrodzenia przyszłych pracowników gorzowskiego OBI?

Zdradza jedynie, że rekrutacja już trwa. Market da pracę około stu pracownikom. Zgłoszenia należy wysyłać drogą mailową, poprzez stronę www.obi.pl
W pierwszej kolejności trwa nabór pracowników na stanowiska kierownicze, biurowe i przyjęcia towaru. W przyszłym tygodniu rozpoczną się rozmowy rekrutacyjne z kandydatami. W sierpniu zacznie się rekrutacja kasjerów i sprzedawców. Zostaną zatrudnieni już jesienią, gdyż przed podjęciem pracy będą musieli przejść szkolenia.

- Wpłynęło już kilkaset podań – informuje Weronika Rychlik - pensje będą uzależnione od posiadanej wiedzy i doświadczenia pracowników.

Otwarcie marketu planowane jest na koniec tego roku lub początek 2008 roku. Żadnych dokładniejszych terminów pani rzecznik nie chce precyzować. Gorzowski market będzie trzydziestym OBI w Polsce.


Źródło: gorzow24.pl

Pretander
July 27th, 2007, 09:40 AM
Już w przyszłym tygodniu ruszy rozbudowa ronda na skrzyżowaniu ulic Grobla i Mazowieckiej. Dla kierowców oznacza to kolejne objazdy, bo podczas robót most na Kanale Ulgi będzie drożny tylko w jednym kierunku, z Zakanala na Zawarcie. Ulica Mazowiecka będzie ślepa, zapewniony zostanie tylko dojazd do znajdujących się tam zakładów.
"Ruch z Zakanala na Zawarcie będzie się odbywał połówkowo przez fragment ronda, a w drugą stronę przejazd odbędzie się tylko rampą nr 4" - powiedział nam Krzysztof Hepp z Wydziału Inwestycji. Również Miejski Zakład Komunikacji będzie zmuszony dostosować trasy swoich autobusów do zmienionej organizacji ruchu. Nowe rondo ma być małe i tradycyjne, nie będzie na nie prostych wjazdów, ale będzie wymuszało od kierowców zatrzymywanie się, co zapewnić ma samochodom bezpieczny przejazd. Inwestycja kosztować ma ponad 2 miliony złotych. Wykonawcą prac jest firma Strabag. Roboty rozpoczną się 2. sierpnia i mają trwać trzy miesiące.


Źródło: radio rmg

damlaz
July 27th, 2007, 01:40 PM
ŁAdnie, ważne, że inwestują w Zawarcie.

Hofer
July 27th, 2007, 01:55 PM
Czy nie można było tego zacząć 2-3 miesiące temu , tak zeby zbiegło sie to razem z oddaniem Mostu Staromiejskiego?a tak kolejne utrudnienia:bash:

Pretander
July 27th, 2007, 03:11 PM
Most Staromiejski otwarty zostanie jutro około godz. 4. To już oficjalna informacje- tak zadecydowała obradująca od rana komisja "odbiorowa". Z kolei już od dziś całą szerokością przeprawy mogą chodzić piesi. Do tej pory przejście odbywało się tylko wąskim korytarzem wydzielonym przez barierki.
Terminów oddania wyremontowanego mostu było już kilka, dlatego gorzowianie ostrożnie podchodzili do tych ostatnich przewidywań. Ale już wiadomo, że w sobotę most otwarty zostanie na pewno. Od rana przejadą nim nie tylko pierwsze auta, ale na swoje trasy po ok. półtorarocznej przerwie wrócą też autobusy MZK kursujące na Zawarcie.

Źródło: radio rmg

scierwus
July 28th, 2007, 05:17 PM
Świeżo wybudowana fontanna na osiedlu Górczyn przeżywa kryzys. Główna dysza nie działa ponieważ została zapchana papierkami, patykami a nawet metalowymi przedmiotami.

Leszek Rybka, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej, nazywa to "syndromem nowości", kiedy poznajemy coś poprzez dotyk lub, niekoniecznie odpowiednie i bezpieczne, sprawdzenie wytrzymałości przedmiotu. Naprawa dyszy powinna zakończyć się w ciągu tygodnia. Zostanie ona także odpowiednio zabezpieczona, aby ciekawscy już nie sprawdzali, jak wiele zmieści się w niej przedmiotów.

Projektant fontanny, Joachim Kudlek nawet nie przypuszczał, że mogłoby dojść do umyślnego uszkodzenia obiektu, dlatego też nie podjęto żadnych środków ostrożności przed wandalizmem. Koszta naprawy pokryje wykonawca inwestycji, firma Gutkowski z Leszna.

gorzow24.pl

scierwus
August 3rd, 2007, 11:10 PM
Most Staromiejski, rondo i ulica Grobla i wiele innych inwestycji na http://www.gorzowlkp.blogspot.com/

POLECAM !! :banana:

Qrczaqu
August 4th, 2007, 06:53 AM
scierwus - gr3at w0rk !!

scierwus
August 4th, 2007, 11:06 AM
Gratulacje naleza sie "gorzowlkp", to jego stronka.

Davideck
August 4th, 2007, 01:01 PM
Ło matko! Toz to UFO (wieza widokowa) wyladowalo w Gorzowie!! Szczerze wspolczuje i pozdrawiam z Bydgoszczy!

PS. a juz myslalem, ze to pomysly naszego prezydenta sa 'wyjatkowe'...

Pretander
August 9th, 2007, 11:48 AM
Budowany za Mostem Staromiejskim punkt widokowy nie będzie udostępniany ani gorzowianom, ani turystom odwiedzającym nasze miasto. Okazuje się bowiem, że już na etapie projektowania architekt nie zakładał takiej możliwości. Dominantę, po zakończeniu budowy, przejmie OSiR. Dyrektor Zygmunt Baś ubolewa, że na wieżę wejść nie będzie można, bo byłaby to doskonała atrakcja turystyczną.
Schody, które są wewnątrz się nadają się wprawdzie do ruchu pieszych, ale nie mają wymaganych barierek. Ponadto jak mówi dyrektor Baś, by na wieżę mogli wchodzić piesi, powinna być tam winda, a na to miejsca nie ma. Wieża będzie więc zamknięta dla zwiedzających, natomiast dolna jej część, czyli przejście podziemne, ma zostać dokładnie zagospodarowana. Będą tam głównie punkty handlowe, ale i toalety. W przyszłym tygodniu dyrektor Baś spotyka się z firmą , która chce zagospodarować blisko 500 metrów kwadratowych powierzchni handlowej. Mogą być tam sklepy i lodziarnie, na piwo natomiast miejsca nie ma – dodaje zdecydowanie Zygmunt Baś. Zakończenie prac zaplanowano na koniec września.

źródło: radio rmg

:bash: :bash:

damlaz
August 9th, 2007, 06:17 PM
nareszcie kible!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

scierwus
August 9th, 2007, 10:04 PM
Saperzy rozminowują dawny poligon


Teren przy ul. Myśliborskiej przeszukuje wynajęta przez miasto firma. Na dawnym poligonie ćwiczyli niegdyś żołnierze z gorzowskich jednostek. Nic dziwnego więc, że w ziemi odkrywane są niewybuchy pocisków czy amunicja strzelecka. Za każdym razem wzywani są saperzy z 5 batalionu w Krośnie Odrzańskim.

- W ostatnich dniach trzykrotnie zabezpieczaliśmy teren, z którego wywozili znaleziska - informuje Sławomir Konieczny, rzecznik policji. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że były to m.in. korpusy granatów i trotyl. Wczoraj na poligonie znowu pracowała grupa rozminowywania z Krosna. Do czasu zakończenia poszukiwań saperzy odmawiają jednak bliższych informacji o tym, co wywożą z dawnego poligonu.

Bo jest dużo ziemi

O pomyśle urządzenia na poligonie kopca z torem narciarskim jak na Malcie w Poznaniu pisaliśmy już w minionym roku. Projekt powstał z kłopotu, jaki mają gorzowscy developerzy i inwestorzy z ziemią z wykopów pod budynki czy hale. - Coś z tą ziemia trzeba robić. Naszym zdaniem najlepiej usypać na dawnym poligonie wielki kopiec. Będzie miał 35 metrów wysokości, pomieści 670 tys. metrów sześć. ziemi - wyjaśnia Władysław Żelazowski, naczelnik wydziału inwestycji Urzędu Miasta.

Będą wyciągi

Kopiec stanie na terenie 35-hektarowego parku rekreacyjnego na poligonie. Urządzony zostanie na nim tor narciarski z dwoma wyciągami oraz tor saneczkowy. Wokół powstaną boiska i skwery, ścieżki rowerowe, alejki parkowe. - Jeszcze w tym roku powstanie projekt parku i zbudujemy prowizoryczną drogę dojazdową do wywożenia ziemi. Skierujemy też sprzęt do jej podsypywania i wstępnego formowania kopca. Trudno przewidzieć, jak szybko kopiec powstanie. To będzie zależało od tego, ile ziemi będą mieli developerzy - informuje naczelnik.

Źródło: Gazeta Lubuska

Pretander
August 10th, 2007, 05:51 PM
Nowy ratusz stanie na gorzowskim Zawarciu, a wokół nowa dzielnica mieszkaniowa - planują urbaniści. Na lewym brzegu Warty powstanie druga połówka centrum miasta

Dojazd na Zawarcie już jest, wkrótce gotowy będzie cały nowy układ komunikacyjny w dzielnicy. Wszystko wskazuje na to, że budowa nowego centrum handlowo-kulturalnego na byłym Ursusie rozpocznie się już w przyszłym roku. Ale to nie wszystko: urbaniści już przygotowali plan stworzenia na Zawarciu całkiem nowego osiedla. Powstanie na dotąd zaniedbanym terenie między ulicami Grobla, Wał Okrężny, Zielona. - Na razie panuje tam bałagan. My chcemy zbliżyć ten teren do centrum miasta, zagospodarować zgodnie z oczekiwaniami i ambicjami mieszkańców Gorzowa - mówi Zofia Cytryna z Wydziału Urbanistyki w Urzędzie Miasta. - Założenie jest takie, aby kompozycja tego terenu odzwierciedlała to, co znajduje się również po drugiej stronie Warty, aby struktura była mniej więcej podobna. Po obu stronach rzeki stworzymy wtedy jedno centrum. Dlatego na Zawarciu zaplanowane są dość wąskie uliczki, przewidziana jest zabudowa pierzejowa, charakterystyczna przecież dla całego Zawarcia, gdzie budynki stawiane są elewacjami wzdłuż granicy ulic - tłumaczy.

Oba brzegi Warty planuje się połączyć kładką dla pieszych, która znalazłaby się na wylocie ul. Cichońskiego. To jedyne możliwe miejsce, gdyż po drugiej stronie wzdłuż Warty biegnie wiadukt kolejowy i na przedłużeniu ul. Cichońskiego jest jedyny dostępny przejazd. Dominującymi obiektami, które niejako będą wiązać kwartały miasta po obu brzegach, są kościół przy ul. Woskowej i Biały Kościół, który również leży na osi ul. Cichońskiego.

Kwartał między Wałem Okrężnym a ul. Zieloną wybrano na zaplanowanie nowej dzielnicy również dlatego, że jest tam korzystna struktura własnościowa. - Spotykamy się ze zrozumieniem mieszkańców i właścicieli działek. Ludzie widzą, że coś się zaczyna zmieniać i są gotowi się w to wpisać. Miasto rozmawia również o możliwości zamiany, sprzedaży, tak aby prowadzący tam działalność gospodarczą mogli ją kontynuować w innym miejscu. Zależy nam na tym, abyśmy mogli w całości zaplanować tę cześć miasta i zrealizować te zamierzenia - wyjaśnia Zofia Cytryna.

Dotychczas zaniedbany teren częściowo wykorzystywany był na działalność gospodarczą, częściowo w kamienicach stojących na obrzeżach ulic. Urbaniści planują, że całość przeznaczona będzie pod zabudowę mieszkaniową z usługami na parterach oraz pod obiekty publiczne. To właśnie tam, w rejonie ul. Wał Okrężny, na wysokości obiektów Admiry zaplanowano nowy Urząd Miasta. - Idealnym rozwiązaniem byłoby wybudować urząd dokładnie naprzeciw kładki przez Wartę. Jednak w tamtym miejscu własność działek jest o wiele bardziej skomplikowana. Dlatego urząd został zlokalizowany nieco dalej, gdzie większość gruntu należy do miasta - tłumaczy Zofia Cytryna. Urzędom publicznym z reguły zawsze towarzyszyły przestronne place, i takie miejsce przewidzieli również planiści. Plac ma być miejscem spotkań i dodawać prestiżu instytucji. Ale nie będzie to jedyny plac w nowym osiedlu dzielnicy. Kilka innych powstanie na dwóch głównych osiach osiedla. - Aby ta cześć miasta żyła, musi tu być budownictwo mieszkaniowe. Powinni się tu sprowadzać młodzi ludzie, zagospodarowywać to miejsce - mówi Zofia Cytryna. Dlatego utrzymana zostanie pierzeja ul. Grobla z istniejącymi kamienicami, częściowo też zabudowa ul. Wał Okrężny, choć pewnie niektóre kamienice w złym stanie bardziej będzie się opłacało rozebrać. Wewnątrz osiedla powstawać będą natomiast domy wielorodzinne do 4-5 kondygnacji. Pewnym problemem do rozwiązania jest system komunikacji, zwłaszcza że w głębi całego kwartału będzie zlokalizowany urząd, generujący duży ruch w godzinach pracy. Kwartał będzie oczywiście przecięty siecią uliczek przejezdnych dla samochodów, ale też ciągów pieszych. Trudność sprawia natomiast zbyt mało możliwości skomunikowania z przebudowaną ul. Grobla, która jest obecnie drogą krajową i to narzuca ograniczenia w doprowadzeniu połączeń z osiedlem.

Granice nowego kwartału wyznaczają od strony centrum miasta dwa zabytki: czerwony spichlerz, dla którego trzeba znaleźć nową funkcję oraz willa Pauckscha (GDK) wraz z parkiem, który może być naturalnym terenem rekreacyjnym dla mieszkańców. W pobliżu znajduje się również port rzeczny, przejęty ostatnio przez miasto.

Plan zagospodarowania sporządzony przez pracownię urbanistyczną z Wrocławia jest już prawie gotowy, obecnie nanoszone są jeszcze poprawki i konsultowane różne rozwiązania, m.in. w dziedzinie komunikacji. Potem zostanie poddany społecznej konsultacji, aby w marcu przyszłego roku mógł być uchwalony przez Radę Miasta.


Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

damlaz
August 10th, 2007, 10:25 PM
uuu, całkiem ciekawie.

damlaz
August 12th, 2007, 10:44 AM
http://gorzowlkp.p2a.pl/ w dziale o inwestycjach poprawiłem tematy o ASKANIE i TPV, sądzę, że jest teraz wszystko czytelnie. Ale sami ocenicie:)

Pretander
August 12th, 2007, 06:17 PM
W ciągu roku, na terenie dawnego wysypiska śmieci w podgorzowskim Karninie stanie kompleks sportowy. Do inwestycji dokłada się Urząd Marszałkowski, który daje na ten cel 190 tys. zł.

Urzędowa dotacja dla stowarzyszenia "Karnin", które jest inicjatorem budowy kompleksu, zostanie przekazana w dwóch transzach: 70 tys. zł do wykorzystania w tym roku i 120 tys. zł w przyszłym. Całkowity koszt budowy kompleksu sportowego wynosi ok. 800 tys. zł. Na razie prace, które udało się już wykonać, pochłonęły blisko 300 tys. zł.

Pieniądze zostaną dobrze spożytkowane, bo nowo powstałe centrum sportowe będzie służyć wielu dyscyplinom. Jak mówi Jerzy Leśniewski, prezes stowarzyszenia "Karnin", na terenie nowoczesnego kompleksu znajdą się dwa boiska piłkarskie (w tym jedno treningowe), spełniające wymogi III ligi, boisko do siatkówki i korty tenisowe. Oprócz części rekreacyjnej, stanie też budynek klubowy o powierzchni 140 metrów kwadratowych. Znajdą się tam szatnie z natryskami, sala konferencyjna i pomieszczenia biurowe. Na zewnątrz zostanie wybudowany parking dla przyjezdnych.

Planowany termin oddania do użytku kompleksu sportowego to 2008 rok (przed sezonem piłkarskim 2008-2009).

Źródło: gorzow24.pl

damlaz
August 13th, 2007, 09:09 PM
Będą produkować części

W zbudowanej przez gorzowski Gotech specjalnej strefie ekonomicznej przy ul. Walczaka wielkiej hali trwają końcowe roboty wykończeniowe. Krzątają się także instalatorzy EL -techu podłączający obrabiarki sterowane numerycznie. - Inwestorem jest holenderska spółka HTMP, która uruchamia zakład produkujący części i podzespoły do różnych maszyn i urządzeń - informuje Grzegorz Pawełek, dyrektor techniczny zakładu. Pracować w nim będzie na początek 40 osób. Oficjalne uruchomienie 31 sierpnia. W gorzowskiej strefie ekonomicznej pracuje już sześć zakładów, które zatrudniają 938 osób. 5 września rozpocznie się budowa wielkiej fabryki telewizorów.
Źródło: www.gazetalubuska.pl

:)dorp
August 15th, 2007, 01:54 PM
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=491125&page=23

scierwus
August 16th, 2007, 01:14 PM
Fasady będą jak nowe

Kolejne kamienice przy ul. Chrobrego zyskają odnowione fasady. W poniedziałek rozpoczął się remont zabytkowych budynków w centrum.


W poniedziałek Wojciech Dowgiało (na pierwszym planie) i Damian Kulig ustawiali rusztowania przy ul. Chrobrego 23 (fot. Katarzyna Chądzyńska) Mieszkańcy zastanawiają się jednak, kiedy będą mogli liczyć na remont klatek i tyłów budynków.

- Pięknie... W końcu to nasza wizytówka - mówi pani Wanda z os. Staszica, którą spotkaliśmy na skwerku przy ul. Chrobrego. Kobieta obserwowała budowlanych, którzy rozstawiali rusztowanie pod numerem 23. Podobnie mówią inni przechodnie. - Najwyższa pora, żeby odnowić te kamienice - wzdycha małżeństwo, podziwiając nową elewację przy ul. Chrobrego 24. Tam prace są już zakończone.

Droższe ozdobniki
Sześć kamienic przy ul. Chrobrego zostanie odnowionych do końca października. Już trwają prace pod numerem 21, w poniedziałek rozpoczęły się w dwóch kolejnych budynkach - 22 i 23. - Pod 33 i 34 odtworzymy malowidła na ścianie - mówi Paweł Jakubowski, dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej.

Remont będzie też pod numerem 6. Oznacza to, że w tym roku wszystkie kamienice należące do miasta przy tej ulicy odzyskają dawny blask. - Pozostałe trzy są prywatne i będą odnawiane przez właścicieli - zapewnia dyr. Jakubowski.
ZGM na remont kamienic przy ul. Chrobrego dostał w tym roku 1,5 mln zł. Za taką samą kwotę w ub. r. udało się odrestaurować 20 budynków - cztery przy ul. Mieszka I i 16 przy Chrobrego.

- Teraz mamy trudniejsze, a przez to bardziej kosztowne prace. Kamienice mają mnóstwo ozdobników, które będziemy się starać odtworzyć - tłumaczy dyr. Jakubowski. Nie umie powiedzieć, kiedy dostanie pieniądze na remonty kolejnych budynków przy ul. Mieszka I. - Na pewno nie w tym roku. Ale może uda się coś zrobić w przyszłym - ma nadzieję.
reklama

Elewacja to za mało

Mieszkańcy ul. Chrobrego cieszą się, że ich otoczenie pięknieje. - Gdy stoję na nowym balkonie, słyszę, jak ludzie podziwiają nasze domy - uśmiecha się Grzegorz Zaniewski z Chrobrego 19. Ta kamienica już w zeszłym roku została odnowiona. Mężczyzna nie ukrywa, że malowanie fasad to jednak za mało. - Klatka nigdy nie była remontowana. Schody ledwo się trzymają - wylicza. Przydałoby się też centralne ogrzewanie.

Mieszkańcy nie mogą jednak liczyć, że koszty tych remontów pokryje miasto. - W pozostałych pracach muszą partycypować wspólnoty mieszkaniowe. I to właśnie od nich zależy, kiedy remont klatek będzie możliwy - tłumaczy dyr. Jakubowski.


Źródło: www.gorzow.pl

scierwus
August 16th, 2007, 01:21 PM
Gotowa obwodnica czeka na otwarcie

W środę konsorcjum Strabag-Kirchner oficjalnie zakończyło budowę obwodnicy Gorzowa. Inspektorzy nadzoru budowlanego czekają na wniosek o dopuszczenie trasy do użytku.
Obwodnica Gorzowa jest już gotowa i czeka jedynie na formalny odbiór- Wykonawca oficjalnie zakończył prace budowlane 15 sierpnia. Teraz inspektorzy będą musieli przejrzeć 120 segregatorów projektów, ekspertyz i sprawdzić, czy wszystko zostało wykonane zgodnie z projektem. To zajmie trochę czasu, bo inwestycja była duża - mówi Józef Włosek z GDDKiA, nadzorujący budowę obwodnicy. - Do wykonania pozostały drobne prace. Chodzi o dodatkowe nasadzenia drzew, niewielkie poprawki przydrożnych rowów czy wysianie trawy. Te prace można wykonać także po otworzeniu trasy, bo nie będą miały wpływu na ruch samochodów.

Inspektorzy na trasie

Trasa zostanie otwarta, gdy pracownicy Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego sprawdzą metr po metrze całą trasę wraz ze wszystkimi obiektami inżynierskimi. Na całej długości to dwupasmowa jezdnia o szerokości 7 metrów z dwumetrowymi pasami awaryjnymi. Ma osiem mostów i wiaduktów, w tym most nad Wartą z 700-metrową estakadą nad rozlewiskiem rzeki. O terminie otwarcia obwodnicy zdecyduje wojewódzkiego inspektor budowlany. - Jeszcze nie otrzymaliśmy od inwestora wniosku o dopuszczenie drogi do użytkowania. Niecierpliwie na ten wniosek czekamy. Chociaż mamy na przeprowadzenie kontroli 21 dni od daty otrzymania pisma, postaramy się jak najszybciej wykonać swoją pracę - zapewnia Blanka Leszczyńska, Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego.

- Zanim zawiadomimy Inspektora Nadzoru Budowlanego, przez najbliższe dni sami wszystko dokładnie musimy sprawdzić, przygotować dokument itd. Dopiero wtedy zaprosimy inspektorów - tłumaczy inż. Włosek. - Przypuszczam, że wszystkie procedury mogą potrwać około miesiąca i samochody będą mogły pojechać trasą w połowie września.

Na obwodnicy jest już oznakowanie pionowe i poziome zgodne z zaleceniami policji. Brakuje jedynie docelowego oznakowania w miejscach, gdzie obwodnica krzyżuje się z innymi drogami. To zostanie zrobione na dzień prze otwarciem trasy. Do tego czasu niemal 12-kilometrowa droga pilnowana będzie przez firmę ochroniarską. Nadal formalnie jest to budowa, więc nie można po trasie jeździć, a niektórzy chcieliby na pustej, prostej drodze bić rekordy prędkości. Z budowy złodzieje kradną także elementy metalowe, przewody itp.

Gdy zostanie otwarta obwodnica, znikną dotychczasowe objazdy dla tranzytu przez Gorzów biegnące przez os. Górczyn i trasą średnicową.

Co nam da obwodnica

Gorzowska obwodnica kierowcom spoza miasta pozwoli ominąć Gorzów, a to skróci czas przejazdu o 15-20 min. Jednak otwarcie nowej trasy odczują przede wszystkim gorzowianie. Znacznie zmniejszy się hałas komunikacyjny w śródmieściu i zniknie z ulic jedna trzecia samochodów. Kilka lat temu Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska zbadał w Gorzowie stan zagrożenia hałasem komunikacyjnym. Hałas mierzono wzdłuż ulic o największym natężeniu ruchu. Okazało się, że hałas samochodowy jest szczególnie uciążliwy dla ludzi mieszkających przy ul. Koniawskiej, Poznańskiej, Grobla, Podmiejskiej, Kostrzyńskiej, Sikorskiego, Chrobrego i Warszawskiej - czyli na ulicach, z których korzystali dotychczas kierowcy jadący tranzytem, w tym duże tiry. Na niektórych odcinkach tych ulic, np. na skrzyżowaniu przy Katedrze oraz na ul. Sikorskiego, emisja hałasu mierzona przy elewacji budynków przekracza aż 75 decybeli! Hałas o takim natężeniu emituje w mieszkaniach np. odkurzacz (70 dB) lub pralka (78 dB). Zdaniem specjalistów otwarcie obwodnicy obniży poziom hałasu w śródmieściu nawet o 15 decybeli.

Znacznie zmniejszy się ilości pojazdów na śródmiejskich ulicach. W 1998 r poznańska Pracownia Inżynierii Komunikacyjnej zbadała natężenie ruchu na głównych gorzowskich ulicach i skrzyżowaniach. Ponad 400 ankieterów i policjantów liczyło przejeżdżające samochody, odnotowując oddzielnie auta spoza Gorzowa.

Na 43 przebadane skrzyżowania aż na 25 zarejestrowano ponad 20 tys. pojazdów na dobę. Rekordzistą było skrzyżowanie ul. Chrobrego z ul. Sikorskiego. Codziennie pod katedrą przejeżdżały średnio 55 533 samochody! A na rondzie przy ul. Kosynierów - 38,5 tys. samochodów. Z przygotowanej wtedy symulacji wynika, że otwarcie trasy średnicowej zabierze spod katedry i śródmieścia do 15 tys. pojazdów, a otwarcie zachodniej obwodnicy sprawi, że pod katedrą przejeżdżać ma średno jedynie 10 - 11 tys. pojazdów, czyli pięć razy mniej niż dotychczas.


Źródło: Gazeta Wyborcza

Pretander
August 22nd, 2007, 01:29 PM
Do końca października wszystkie miejskie kamienice przy ul. Chrobrego w Gorzowie będą już miały nowe elewacje frontowe. Swoje kamienice wyremontują także prywatni właściciele

Jeszcze pod koniec czerwca radni przyznali 1,5 mln zł dotacji dla Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej na remont elewacji siedmiu ostatnich, nieodnowionych kamienic przy ul. Chrobrego. W połowie lipca ruszyły remonty, które zakończą się w październiku. W ub. roku za podobną kwotę ZGM wyremontował 16 elewacji zabytkowych kamienic przy ul. Chrobrego i cztery na przedłużeniu Chrobrego - ul. Mieszka I.

Odtworzymy ozdobne elewacje

Ostatnie siedem budynków miało najbardziej zniszczone elewacje i z racji uszkodzeń oraz dużej ilości elementów dekoracyjnych ich remont jest droższy. Z tej siódemki gotowa jest już kamienica przy ul. Chrobrego 24. Wymienianie są tam jeszcze okna na 1 piętrze. Cztery kamienice nr: 33 i 34 oraz 21 i 22 zasłonięte są rusztowaniami. Trwają tam prace murarskie i malarskie podobnie jak przy parterowej kamienicy przy Chrobrego 6. Najbardziej skomplikowane roboty prowadzone będą na budynku nr 22 i sąsiednim - nr 23. Obie kamienice mają uszkodzone lub zupełnie zniszczone spore fragmenty ozdobnych elewacji. Trzeba odtworzyć balkony, a nawet jeden ze stylowych, żeliwnych słupów podtrzymujących balkon. Na budynkach zostaną, zgodnie z zleceniami konserwatora, odtworzone wszystkie brakujące elementy, a na elewacjach pojawią się także malowidła, jakie udało się odkryć pod warstwą starej farby. W sumie - pierwszy od zakończenia wojny remont elewacji siedmiu kamienic pochłonie ok. 1 mln zł. Pozostałe pieniądze przyznane w tym roku przez Radę Miasta zostaną wydane na wzmocnienie fundamentów kamienicy przy ul. Słowackiego 4.

Cała, zabytkowa (deptak) część ul. Chrobrego - będzie więc do jesieni odnowiona, ponieważ także właściciele czterech prywatnych i niezarządzanych przez ZGM budynków również zadeklarowali chęć odnowienia elewacji. - Najbardziej kosztowne dla nas są remonty kamienic nr: 21, 22 i 23, czyli tych zlokalizowanych przy "kwadracie". Kamienica przy Chrobrego 5, róg Łokietka, gdzie kiedyś była restauracja "Marago", będzie wkrótce nadbudowana pod kontrolą i zgodnie z zaleceniami konserwatora zabytków. Właściciel wystąpił już o zgodę na przebudowę i po zakończeniu prac jest zobowiązany odnowić całą elewację. "Zielona willa" przy Chrobrego 12 ma zostać wyremontowana, gdy budynek przejmie Samorządowe Kolegium Odwoławcze - wylicza Paweł Jakubowski, dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. - Właściwie nowych elewacji nie będzie miała tylko kamienica, w której podwórzu znajduje się hurtownia papierosów. Ale front tego budynku w ostatnich 10 latach był odnawiany i źle nie wygląda.

Na nową elewację na ul. Chrobrego poczeka więc tylko budynek kina Słońce, które po uruchomieniu we wrześniu multikina w kompleksie Askany, nie będzie już działać.

Posadzimy klony kuliste

Remont elewacji to jeden z elementów planu zmodernizowania deptaka na ul. Chrobrego. Nie ma jeszcze projektów i nie wiadomo, czy w przyszłorocznym budżecie radni zabezpieczą pieniądze na kontynuację modernizacji ulic. Będzie to kosztowny remont, bo zmiana nawierzchni wiąże się m.in. z modernizacją torowiska tramwajowego. Wydział Gospodarki Komunalnej UM stara się o pozyskanie z budżetu miasta 150 tys. zł na nasadzenie jeszcze w tym roku klonów kulistych wzdłuż ul. Chrobrego. Nowe drzewa mają zastąpić japońskie wiśnie, które się tu nie przyjęły. Wymiany rachitycznych drzew domagają się mieszkańcy. Wykopane wiśnie trafią do gorzowskich parków. - Warto te drzewa jak najszybciej posadzić. Jesteśmy gotowi to zrobić jeszcze przed zimą, jeśli tylko znajdą się na te prace pieniądze. Prawdopodobnie radni mogą zdecydować o nasadzeniu drzew już na najbliższej sesji 29 sierpnia - mówi Leszek Rybka, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej.

Ul. Chrobrego z jej przedłużeniem ul. Mieszka I zyska nowy wygląd. Już 2 września - w ostatni dzień wakacji - o godz. 16 oficjalnie zostanie otarty pl. Grunwaldzki. Na placu jeszcze w tym roku uruchomiona zostanie nowa fontanna.

Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

scierwus
August 22nd, 2007, 05:37 PM
Dominanta z przejściem podziemnym nieustanne budzi kontrowersje wśród mieszkańców naszego miasta, którzy ciągle dopytują, co tak naprawdę w tym miejscu ma się znajdować. Mówiliśmy o tym, że w planach architektonicznych od początku nie było mowy o tym, by na jej szczyt wchodzić mogli mieszkańcy. Niewykluczona jest jednak możliwość wejścia na górę pojedynczych osób pod nadzorem ochroniarzy.
Wiadomo również, że na szczycie dominanty zainstalowany ma być tzw. Info-Glob, czyli tablica świetlna, na której pojawiać się będą napisy informujące mieszkańców o wszystkich najważniejszych wydarzeniach naszego miasta. Tajemnice tego miejsca, jeśli chodzi o zewnętrzną stronę wieży, są już odkryte. Jest jednak jeszcze przejście podziemne. "W samym środku będzie półkolista fontanna, po której będzie spływała woda. Na posadzce róża wiatrów. Dookoła wygospodarowano kilkanaście lokali użytkowych" - powiedział Władysław Żelazowski, naczelnik Wydziału Inwestycji. Jakie lokale będą znajdowały się w przejściu, jeszcze nie wiadomo. Wszystko wyjaśni się po przetargu, który niebawem ma zostać ogłoszony.
Jeśli chodzi o betonowe elementy na zewnątrz, mają być one pokryte zielenią, która ma sprawić, że że będą współgrać z okoliczną zielenią. Wnęki w całości pokryte mają zostać szkłem z których wydobywać się będzie światło oświetlające od środka dolną agorę. Całość oddana ma być do użytku najpóźniej do końca września, wtedy też nastąpi uroczyste otwarcie przejścia, a nad nim rozbłyśnie światło, prosto z dominanty.

Źródło: RMG 95,6 FM

http://www.gorzow.pl/material/aktualnosci/1109/srednie/.jpg
http://www.gorzow.pl/material/aktualnosci/1109/srednie/1.jpg
http://www.gorzow.pl/material/aktualnosci/1128/srednie/.jpg

Pretander
August 23rd, 2007, 02:10 PM
Zapuszczony, zdewastowany i niszczejący budynek domu kultury "Kolejarz" kupił gorzowski przedsiębiorca. Do końcu roku otworzy tam hotel sieciowy "Gromady".

Zenon Konkol, właściciel firmy Novel-Plus z Deszczna, kupił w 2006 roku w drodze przetargu od Gdyńskiego PKP budynek dawnego domu kultury przy al. Konstytucji 3 maja.

- Zapłaciłem za niego mniej niż milion złotych. Nie mogę podać dokładnej kwoty, bo jest ona objęta tajemnicą handlową - tłumaczy przedsiębiorca.

Nieruchomość, którą kupił od PKP, ma 1600 metrów kw. W nowym hotelu do dyspozycji gości będzie 40 pokojów: jedno i dwuosobowych, sala konferencyjna, restauracja i pub.

- W momencie otwarcia Askany hotel będzie na etapie zamknięcia
elewacji. Chciałbym otworzyć go jeszcze w tym roku - mówi Zenon Konkol. Oprócz prac remontowych wewnątrz budynku, właściciel musi jeszcze za swoje pieniądze wyremontować chodnik koło hotelu.

Gromada oferuje ponad pięć tysięcy miejsc noclegowych w 20 hotelach w Polsce i dwóch zagranicą: w Berlinie i Kapsztadzie.

Źródło: www.gorzow24.pl

Pretander
August 25th, 2007, 09:09 AM
Na dawnym poligonie wojskowym przy ul. Myśliborskiej rosną już mury nowego osiedla mieszkaniowego. Zamieszka tam ponad 20 tys. gorzowian.

- O nowych osiedlach na dawnych poligonach mówi się od lat. Ktoś wreszcie musiał zacząć je budować - mówi Krzysztof Nuckowski, współwłaściciel Budneksu, który postawi osiedle.

Europejskie ulice

Budnex kupił tu 90 ha. Osiedle, które zbuduje, ma już nazwane ulice: Lizbońska, Brukselska, Madrycka. Dźwigi stoją przy ul. Londyńskiej, gdzie rosną mury pierwszych kamienic. Widać je za nowym salonem volkswagena przy rondzie na ul. Myśliborskiej. Połowa terenu zabudowana będzie kamienicami, połowa wolnostojącymi domkami jednorodzinnymi, których zmieści się tu 500.

To zadanie na 15 - 20 lat, łącznie z budową infrastruktury. Ma ona być gotowa już w przyszłym roku, kiedy zaczną się wprowadzać pierwsi lokatorzy. - Ponieważ miasto zbywa nas obietnicami, sami doprowadzimy na osiedle prąd i wodę, zbudujemy kanalizację. Gazu nie będzie, kuchenki będą na prąd. Ciepło i ciepłą wodę doprowadzi PEC, który ułoży magistralę do fabryki telewizorów w strefie ekonomicznej - zapowiada Nuckowski. Developer zbuduje też osiedlowe ulice, a koszt infrastruktury wliczy w cenę mieszkań.

Już w sprzedaży

Pierwszy blok przy ul. Londyńskiej ma już wyciągnięte piętro. Będzie trzykondygnacyjny, dziesięcioklatkowy, ze 120 mieszkaniami. - Oddamy go lokatorom w sierpniu przyszłego roku. Na wiosnę zaczniemy budowę drugiego podobnego bloku, który gotowy będzie w grudniu. Razem da to 260 mieszkań - zapowiada Marek Cichy, kierownik budowy. Budnex już zaczął je sprzedawać, po 3.745 zł brutto za metr.


Źródło: Gazeta Lubuska

scierwus
August 28th, 2007, 04:00 PM
Spółka ORBI chciała zrobić na osiedlu Staszica parking strzeżony. Miasto nie zgodziło się, bo mają co do tego terenu plany. Chcą zrobić skwer z kolorowymi krzewami i placem zabaw.

Mowa o działce rozpoczynającej się za wybrukowaną częścią ulicy Matejki wzdłuż parkingu i blaszanych straganów aż do ulicy Fredry. Rośnie tam trawa i drzewa. Spółka ORBI złożyła do miasta wniosek o wydzierżawienie ćwiartki tego hektara.

- Chcieliśmy wybudować tam parking strzeżony, na około sto miejsc - mówi Ryszard Owczarek ze spółki ORBI.

- To ładny kawałek ziemi, szkoda byłoby tam niszczyć zieleń i robić parking - mówi Rafał Chojnacki z wydziału gospodarki komunalnej. Wydział ma już konkretne plany co do tego terenu.

Działka wraz z ulicą Fredry tworzy całość. Pomysł jest taki, by nasadzić tam nowe, dodatkowe drzewa, między nimi kolorowe krzewy, wzdłuż parkingu przy Matejki powstanie w ten sposób zacieniona alejka z ławkami, a ścieżki między blokami będą zaadaptowane na chodniki. Ponadto będzie tam sprzęt do zabaw dla dzieci.

- Sprawa była rozpatrywana kompleksowo przez wielu pracowników wydziału. Mieliśmy wiele sygnałów od mieszkańców tamtej okolicy, żeby zwiększać ilość zieleni. Taka decyzja ma sens, bo to teren dobry do obrobienia właśnie na skwer, jest już trawa więc nie trzeba jej dosiewać - tłumaczy Chojnacki.

Prace przy Matejki są zaplanowane na 2008 rok.

gorzow24.pl

scierwus
August 28th, 2007, 04:03 PM
Kolejna urokliwa willa w Gorzowie doczekała się nowego właściciela i remontu. Chodzi o budynek przy ulicy Warszawskiej 82, tuż za zjazdem z Ronda Santockiego. Miasto sprzedało willę na początku lipca, a nabywca zdradził nam, że zamierza otworzyć w niej mały hotel.
Jak powiedziała nam naczelnik Wydziału Gospodarki Nieruchomościami, Barbara Napiórkowska, miasto kupiło budynek przy Warszawskiej 82 od prywatnego właściciela przed kilkoma laty, po tym, jak ściany domu ucierpiały wskutek budowy Mostu Lubuskiego. Teraz możliwe stało się ponowne oddanie go w prywatne ręce dzięki zmianie planu zagospodarowania przestrzennego dla tej nieruchomości. Jej cena wywoławcza wynosiła 180 tysięcy złotych, kupiona została 350 tysięcy złotych. Nowy nabywca może prowadzić w budynku usługi komercyjne z dopuszczeniem funkcji mieszkaniowej.
Prace na nieruchomości już się rozpoczęły. Jak powiedział nam nowy właściciel, Grzegorz Adamczyk, to na razie faza zabezpieczania budynku. Po przygotowaniu koncepcji zacznie się właściwy remont - poprawiony zostanie stan dachu i elewacji, w planach jest także budowa małego oszklonego patio i parkingu. "Wbrew pozorom nie jest to duży obiekt, ale chcemy zaadaptować także poddasze. Będzie to niewielki hotel na 10-12 pokoików i jadalnię" - mówi Grzegorz Adamczyk.
Tuż obok przyszłego hotelu stoi niszczejący budynek, który w przyszłości może psuć estetykę otoczenia. Jako że częściowo stoi on w pasie drogowym, jego rozbiórka to zadanie dla Urzędu Marszałkowskiego.

Źródło: RMG 95,6 FM

Pretander
August 28th, 2007, 11:39 PM
Hala sportowa za 2 mln zł powstanie w przyszłym roku na gorzowskim Zawarciu. Trenować i rywalizować mają w niej bokserzy i tenisiści stołowi.
Budowę hali w rozmowach z działaczami sportowymi obiecywał od dawna prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak. Jeszcze przed rokiem wydawało się, że zawodnicy przeniosą się do dawnych koszar wojskowych przy ul. Chopina. Miała tam powstać także strzelnica. Koszt adaptacji - ok. 3,8 mln zł - okazał się jednak zbyt wysoki.

Coraz poważniej rozważana jest jednak inna możliwość. Magistrat chciałby postawić niewielką halę sportową na Zawarciu. Teren przy ul. Fabrycznej miasto przejęło po byłej Wojewódzkiej Federacji Sportu. - Są tu podłączone media. Biura architektoniczne przedstawiły nam projekty niewielkich, metalowych hal, stylizowanych trochę na amerykańskie baraki wojskowe. Taka hala pomieści w mniejszej wersji 130 widzów, a w większej - 180. Dobudowany będzie do niej niewielki budynek socjalny. Koszt całej inwestycji może się zamknąć w 2 mln zł - mówi Stanisław Woźniak, naczelnik Wydziału Sportu, który w poniedziałek teren pod przyszłą halę pokazywał radnym z Komisji Kultury, Edukacji i Sportu.

Propozycja magistratu ucieszyła Ryszarda Kulczyckiego, prezesa i jednocześnie trenera GKS Gorzovia, który w piątek do prezydenta i przewodniczącego Rady Miasta złożył wniosek o przyspieszenie budowy sali przystosowanej do gry w tenisa stołowego. Zachwala miejsce ze względu na bliskość SP 10. - Wtedy można by wprowadzić w tej szkole rozszerzony program wychowania fizycznego. Dzieci to nadzieja każdej dyscypliny sportu - podkreśla Kulczycki.

Od września 1999 r. Gorzovia trenuje i rozgrywa mecze w podgorzowskim Wawrowie. - Jest duszno, ciasno, a w zimie przeraźliwie zimno. Do tego możemy wejść do sali tylko raz w ciągu dnia - mówi Kulczycki. Na razie w miejskim budżecie nie ma pieniędzy na budowę hali przy ul. Fabrycznej, ale naczelnik Woźniak przewiduje, że znajdą się już w przyszłym roku. - Albo nawet w tym, jeżeli radni dzielić będą wolne środki - dodaje.


Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

Hyper
August 29th, 2007, 11:00 AM
Mijałem ostatnio tę Askanę i muszę przyznać, że elewację robią bardzo ciekawie i bardzo ładną! Podoba mi się. Natomiast ta reklama na billboardach do złudzenia przypomina mi reklamę Pasażu Grunwaldzkiego we Wrocławiu (obie fajne!)

scierwus
August 29th, 2007, 01:43 PM
Konserwator zabytków postanowił o naprawach w Grodzkim Domu Kultury. Jednak kwota potrzebna na remont jest bardzo wysoka, bo wynosi prawie 1 mln zł!

Wcześniejsze kalkulacje wskazywały sumę 120 tys. zł. Wówczas naprawy miały dotyczyć jedynie detali architektonicznych. Z kolejnych ekspertyz wyniknęło, że będą potrzebne bardziej skomplikowane prace remontowe m.in.: nad izolacją, instalacją elektryczną, a także fundamentami i osuszeniem zawilgoconego budynku.

- Budynek GDK jest zapisany w rejestrze zabytków. Wojewódzki konserwator zabytków nakazał przeprowadzić remont, jednak brakuje pieniędzy - mówi Paweł Jakubowski, dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej.

O środki finansowe na remont będą zabiegać miejski konserwator zabytków Jacek Stróżewski i Paweł Jakubowski. Wystąpią oni z wnioskiem o wsparcie finansowe do Ministerstwa Kultury.

- Jeżeli minister pozytywnie rozpatrzy wniosek i wszystko pójdzie zgodnie z planem, to renowacja GDK rozpocznie się już na początku lata przyszłego roku - mówi Jacek Stróżewski.

Jednak gdyby decyzja z ministerstwa okazała się negatywna, wówczas o pieniądze będzie trzeba zwrócić się do Unii Europejskiej.

http://www.gorzow24.pl/data/news/foto/1294_1.jpg

gorzow24.pl

scierwus
August 30th, 2007, 02:46 PM
Gorzów sprzedaje ziemię i łata deficyt

scierwus
August 30th, 2007, 02:47 PM
Prezydent Jedrzejczak podzielił pieniądze ze sprzedaży miejskich nieruchomości
29 mln zł to „mały budżet”. Tyle Gorzów zarobił ze sprzedaży gruntów. Te kwoty są dzielone przez prezydenta, który proponuje swoje zmiany w budżecie. Nie wszystkim radnym się one podobają.

- Planowaliśmy dochody 17 mln zł z gospodarki nieruchomościami. Ale kilka działek sprzedaliśmy drożej. Do tego doszła jeszcze sprzedaż terenu po byłym Ursusie na Zawarciu - mówi Barbara Napiórkowska, naczelniczka Wydziału Gospodarki Nieruchomościami.

Dodatkowe pieniądze pójdą na miejskie potrzeby, nieujęte wcześniej w budżecie. Radni dyskutowali w środę nad propozycjami prezydenta. Ten najwięcej przeznaczył na oświatę - ponad 14,6 mln zł, z tego aż 12,6 mln zł na wynagrodzenia, bo taki deficyt był w budżecie miasta wskutek za małej subwencji państwa. Prezydent przeznaczył również 4 mln zł na remont stadionu żużlowego. Dotację ponad 3,4 mln zł dostanie MZK, głównie na zakup 12 używanych autobusów. MZK wymieni stare jelcze, ale magistrat planuje również wymianę samochodów na nowe za 580 tys. zł. Łącznie na administrację prezydent chce przeznaczyć ponad 1,1 mln zł, w tym np. na zakup komputerów, remont dachu, a także opracowanie koncepcji nowego ratusza na Zawarciu (60 tys. zł).

Reszta wydatków to mniejsze kwoty, za które wykonany zostanie m.in. remont nawierzchni ul. Poznańskiej, sygnalizacja świetlna na Warszawskiej, projekt budowy socjalnych mieszkań rotacyjnych czy przedszkola na Górczynie. Na zieleń miejską przeznaczono 360 tys. zł, a za 380 tys. zostaną zakupione m.in. nowoczesne toalety do parków czy monitoring w przejściach podziemnych. Taki podział zaakceptował klub radnych PO oraz radni Forum dla Gorzowa. - Wątpliwość budzą wydatki na samochody - mówi Artur Radziński z Forum dla Gorzowa.

Odmiennego zdania jest Stefan Sejwa, radny niezależny. - 4 mln zł na stadion to trzykrotnie więcej, niż daliśmy na remonty 70 szkół w Gorzowie - mówi. Za dyskusyjne uważa wydawanie pieniędzy na koncepcję projektu nowego ratusza. Jego zdaniem cały podział tak dużej puli pieniędzy przeprowadza się chaotycznie. - Można przecież przy tak dużej kwocie zadecydować o priorytetach, a nie dzielić ją na łatanie doraźnych potrzeb - twierdzi Sejwa. Negatywne stanowisko do takiego podziału pieniędzy ma również klub radnych PiS. - Nie zgadzam się na kupowanie nowych samochodów, na finansowanie koncepcji przystani żeglarskiej za 200 tys. zł - mówi Mirosław Rawa. - Ciągle trzeba walczyć o pieniądze na szkoły, nierozwiązana jest sprawa oświetlenia ulic, budowy nawierzchni. Planuje się wiele rzeczy luksusowych, a nie zajmuje się podstawowymi potrzebami mieszkańców - dodaje radny PiS.

Rada przyjęła jednak propozycję prezydenta. Uchwała została przegłosowana.

Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

scierwus
August 30th, 2007, 03:17 PM
http://www.gorzow24.pl/data/fotorelacje/foto/145_8.jpg

http://www.gorzow24.pl/data/fotorelacje/foto/145_2.jpg

Jeszcze tylko fonntana i zielona brama... i plac bedzie gotowy :)

Pretander
August 31st, 2007, 09:31 AM
Czy będziemy mieć w Gorzowie stadion z prawdziwego zdarzenia? Rozbudowany kompleks sportowy miałby powstać przy ulicy Mironickiej na terenach popoligonowych. Za zgodą prezydenta wybrany architekt do końca lutego przyszłego roku opracuje dwa warianty koncepcji rozmieszczenia poszczególnych obiektów wraz z układem komunikacyjnym, czyli drogami i parkingami.
Co dokładnie miałoby powstać w ramach inwestycji? "Stadion z oświetleniem z trybunami na 15 tysięcy miejsc, obejmujące pięć boisk treningowych - w tym jedno ze sztuczną nawierzchnią trawiastą, szatnie, mały hotel, wielofunkcyjna hala widowiskowo-sportowa a 5 tysięcy miejsc, otwarty basen sportowo-rekreacyjny 50-metrowy, dwa zadaszone i pięć otwartych kortów tenisowych" - wylicza rzecznik prasowy magistratu – Jolanta Cieśla.
W tej chwili miasto ma pieniądze na wykonanie ogólnej koncepcji zagospodarowania terenu przy Mironickiej. Jak powiedział nam naczelnik wydziału inwestycji – Władysław Żelazowski, jeśli plany te zostaną zaakceptowane przez prezydenta, wydział wystąpi z wnioskiem o zapisanie na ten cel pieniędzy w przyszłorocznym budżecie, tak by można było przystąpić do fazy tworzenia projektu budowlanego.
Realizacja całej inwestycji nastąpi najwcześniej w roku 2013.

Źródło: RMG 95,6 FM

Hyper
August 31st, 2007, 09:36 AM
Pomysł ciekawy, ale jakie są szanse realizacji? Gorzów nie pierwszy wpada na takie pomysły i z miesiąca na miesiąc inne miasta też dochodzą do wniosku, że chciałyby mieć halę, stadion... No zobaczymy, trzymam kciuki!

scierwus
September 5th, 2007, 10:16 AM
Gorzowski amfiteatr zostanie rozbudowany i zmodernizowany. Na początek jest 250 tysięcy złotych na wykonanie dokumentacji budowlanej i przygotowanie spraw związanych z przetargiem. Dyrektor Miejskiego Centrum Kultury, które jest gospodarzem obiektu, chce wymienić właściwie wszystkie elementy sceny oraz zadaszenie. W planach jest wymiana ławek na nowoczesne i wygodne.
Dyrektor Ewa Hornik chciałaby też całkowicie przebudować zaplecze amfiteatru, które odpowiadałoby wymaganiom występujących tam artystów. "Nie spełniamy minimalnych nawet standardów. Zarzuca nam się, że nie mamy ani jednej garderoby z łazienką" - mówi Ewa Hornik. Jest też pomysł, by tył sceny, tam gdzie teraz jest ogromny otwarty i niewykorzystany taras, został zabudowany i stanowił zaplecze dla artystów oraz węzeł sanitarny. Zająć trzeba się także dojazdem do amfiteatru. Stan obecnie istniejącej drogi zagraża bezpieczeństwu poruszających się tam osób.

Źródło: RMG 95,6 FM

ewojtas
September 5th, 2007, 11:33 PM
Wczoraj pod fundamentem jednego z żelbetowych filarów przedstawiciele inwestora, władz wojewódzkich, miejskich i parlamentarzyści złożyli akt erekcyjny pod nowy zakład tajwańskiego koncernu. Prezydent Tadeusz Jędrzejczak dorzucił do stalowej tuby jeszcze 2-złotówkę z gorzowską katedrą oraz 1 grosz na szczęście.

Tu nie będzie "Małych Chin"

Szybkość budowy fabryki jest imponująca. Do grudnia w szczerym polu stanie hala produkcyjna wraz z budynkami biurowymi, magazynami i parkingami. Stąd w świat wyjeżdżać będą co roku miliony monitorów LCD. W pierwszym roku, czyli od marca 2008, TPV planuje wyprodukować ok. 2 mln sztuk monitorów, ale to dopiero pierwszy etap inwestycji, bo przy rosnącym zapotrzebowaniu na rynku docelowo zakład będzie mógł produkować nawet do 10 mln sztuk monitorów i zatrudni ok. 3 tys. pracowników. Yuk Sung, prezes TPV Displays Polska zapowiedział wczoraj, że firma nie zamierza zatrudniać w Gorzowie wielu pracowników z Chin. - Nie zrobimy tutaj "Małych Chin". Co najwyżej zaprosimy do Polski z milion chińskich turystów - żartował. Jak dowiedziała się "Gazeta", przy rozruchu fabryki maksymalnie pracować będzie do 90 Chińczyków. Koncern chce oprzeć zarządzanie na kadrze polskiej, więc stopniowo całe kierownictwo zakładu ma znaleźć się w polskich rękach. Dyrektorem generalnym gorzowskiej fabryki został Władysław Ciepliński.

Miasto nie będzie więc musiało otwierać specjalnych przedszkoli czy klas dla dzieci chińskich pracowników koncernu. Ma za to wiele innych zobowiązań, m.in. do końca przyszłego roku trzeba przebudować dwa skrzyżowania ul. Szczecińskiej z drogami dochodzącymi do budowanej fabryki TPV i do Faurecii. Ul. Żeliwna, przy której zaczęła się budowa fabryki monitorów, decyzją Rady Miasta ma już zmienioną nazwę na ul. Złotego Smoka. To ukłon radnych w stronę inwestora, który zaproponował taką nazwę. Wczoraj prezydent Tadeusz Jędrzejczak przekazał dyrekcji zakładu tablicę z nową nazwą ulicy. Wiosną ma zawisnąć na ścianie fabryki. Hale TPV stawia firma Depenbrock. W marcu z taśm produkcyjnych mają zjechać pierwsze monitory. Do uruchomienia zakładu przygotowuje się także Miejski Zakład Komunikacji. Na ostatniej sesji radni przyznali dotację 2,5 mln zł, za które MZK kupi 12 niskopodłogowych używanych autobusów Neoplan lub MAN o długości 12 m. Nowe autobusy są potrzebne m.in. do dowożenia pracowników do fabryki TPV. MZK chce jeszcze na początku przyszłego roku dokupić ze cztery autobusy przegubowe, które kursowałyby na trasach w kierunku ul. Szczecińskiej, bo na terenach wokół budowanej fabryki monitorów zbudowane zostaną zakłady firm kooperujących z TPV.

Jędrzejczak i Surowiec jadą na wschód

- Inwestorzy zaczynają interesować się Gorzowem. Tajwańska fabryka to koło zamachowe dla gorzowskiej gospodarki i regionu. W drzwiach stoi wiele firm, np. jedna deklaruje zatrudnienie ok. tysiąca osób, ale na razie wstrzymujemy się z decyzją. Musimy poczekać i zobaczyć, jak zareaguje gorzowski rynek pracy po wejściu TPV - mówi Krzysztof Dołganow, prezes Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Jakie są warunki pracy i oczekiwania inwestorów, sprawdzą wkrótce na miejscu w Chinach prezydent Tadeusz Jędrzejczak i przewodniczący Rady Miasta Robert Surowiec. Pojadą tam na zaproszenie koncernu, aby na miejscu zapoznać się ze specyfiką pracy w fabrykach TPV. Wtedy także wiadomo będzie, co samorząd może jeszcze zrobić, aby przyciągnąć kolejnych inwestorów z Chin. Po wykupieniu przez TPV 33 ha gruntu, w gorzowskiej podstrefie K-SSSE brakuje na razie ziemi pod inwestycje, ale w rezerwie jest jeszcze ok. 50 ha gruntu, które będzie można włączyć do strefy i przeznaczyć pod budowę kolejnych fabryk.


Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

Pretander
September 6th, 2007, 04:16 PM
Na tę wiadomość mieszkańcy ulicy Wyszyńskiego czekali od lat. Jest już pozwolenie na budowę, a w grudniu odbędzie się przetarg, który wyłoni wykonawcę remontu ulicy. O ogromnych problemach osób mieszkających wzdłuż niej mówiliśmy wielokrotnie. Drgania wywoływane przez samochody powodują, że pękają im ściany domów, zbierająca się przy jezdni deszczówka zalewa im piwnice- to tylko część kłopotów.
Jest nadzieja, że się skończą. Zimą wycięte zostaną drzewa, wiosną przyszłego roku rozpocznie się remont ulicy. Zmodernizowany zostanie jej kilkukilometrowy odcinek- od Chodkiewicza do granic miasta z Kłodawą. "Będzie to gruntowny remont, podobny do tego, który przeszła ul. Podmiejska"- mówi naczelnik Wydziału Inwestycji Władysław Żelazowski. Zerwana zostanie kostka brukowa, do głębokości ok. 80 cm wybrany będzie grunt. Wybudowana zostanie kanalizacja deszczowa, której teraz nie ma. Powstaną też chodniki , ścieżki rowerowe i oświetlenie. W ramach remontu dobudowana zostanie też druga nitka ulicy Górczyńskiej, która teraz kończy się na wysokości Wróblewskiego. Docelowo będzie ona poprowadzona do Wyszyńskiego. Tam wybudowane zostanie kolejne rondo, które połączy ulice. Prace będą trwały 2 lata. Koszt remontu to około 30 mln złotych.

Źródło: RMG 95,6 FM

scierwus
September 7th, 2007, 06:39 PM
Głos gorzowian doczekał się odzewu, ulica Wyszyńskiego zostanie wyremontowana. Koszt remontu to około 30 milionów złotych.

Prace remontowe potrwają dwa lata. Obejmą one odcinek drogi od ul. Chodkiewicza do granicy Gorzowa z Kłodawą. Powstaną chodniki, ścieżki rowerowe, oświetlenie, zerwana zostanie kostka brukowa. Wybudowana będzie kanalizacja deszczowa, której teraz brakuje. Dobudowana zostanie też druga nitka ulicy Górczyńskiej, która rozciągnie się aż do ul. Wyszyńskiego. Tam powstanie kolejne rondo, łączące ulice.

Pozwolenie na budowę już jest, z kolei w grudniu odbędzie się przetarg, który wskaże wykonawcę remontu. Modernizacja ul. Wyszyńskiego planowana jest na wiosnę przyszłego roku, natomiast jeszcze tej zimy zostaną wycięte tamtejsze drzewa.

- To będzie bardzo duża inwestycja, dokładna, gruntowna, podobnie jak podczas prac przy ul. Podmiejskiej - mówi Władysław Żelazowski, naczelnik Wydziału Inwestycji.


gorzow24.pl

scierwus
September 8th, 2007, 10:14 AM
W Gorzowie powstanie nowy stadion piłkarski, ale wcale nie jest pewne, że już przed Euro 2012. W planach są też korty tenisowe, otwarty basen, hala sportowa, a nawet pole golfowe.

Do końca roku magistrat chce wydać 20 tys. zł na opracowanie koncepcji zagospodarowania byłego poligonu wojskowego w rejonie ul. Mironickiej. Na blisko 200-hektartowej działce miasto chce wybudować kompleks sportowo-rekreacyjny. Tam gorzowscy piłkarze, siatkarze i koszykarki będą mogli trenować i występować. Najważniejszym obiektem będzie stadion piłkarski z oświetleniem i trybunami dla 15 tys. widzów. Obok powstaną boiska treningowe, hala sportowa z widownią na 5 tys. osób, zadaszone i otwarte korty tenisowe, a także otwarty 50-metrowy basen. - Możliwe, że wykroimy także tereny pod pola golfowe - mówi naczelnik Wydziału Inwestycji Władysław Żelazowski.

Jeżeli te ambitne plany się nie zmienią, będzie to największa i najdroższa inwestycja w historii samorządowego Gorzowa. Koszt budowy kompleksu - wstępny i bardzo szacunkowy - to 150-200 mln zł. Dla porównania roczny budżet Gorzowa to ok. 350 mln zł. - Nie stać nas na samodzielne sfinansowanie inwestycji - przyznaje Żelazowski. - Chcemy uzyskać dofinansowanie ze środków unijnych, ale nawet przy takim rozwiązaniu musimy zabezpieczyć wkład własny. Potrzebować będziemy co najmniej kilkudziesięciu milionów złotych.

Kiedy koncepcja zagospodarowania działki przy ul. Mironickiej będzie już gotowa, miasto przystąpi do opracowania dokumentacji projektowej i kosztorysu inwestorskiego. Być może już w przyszłym roku. Ale wcześniej pieniądze na realizację tego etapu znaleźć się muszą w budżecie miasta na 2008 r.

W Gorzowie już pojawiły się głosy, że budowa stadionu piłkarskiego z prawdziwego zdarzenia da możliwość włączenia się w organizację Euro 2012. Nie będzie u nas meczów, ale być może w Lubuskiem bazę mieszkalno-treningową urządzi sobie jeden z 16 finalistów mistrzostw. Propozycję, by to Gorzów stał się zapleczem Euro 2012, zgłosili już w kwietniu lokalni działacze Platformy Obywatelskiej.

Przed miesiącem, podczas inauguracji trzecioligowych rozgrywek w Gorzowie, doszło do spotkania prezesa PZPN Michała Listkiewicza z prezydentem Tadeuszem Jędrzejczakiem, przewodniczącym Rady Miasta Robertem Surowcem i dyrektorem GKP Tadeuszem Babijem. - Dostaliśmy listę wymagań, które musimy spełnić. Chodzi głównie o infrastrukturę: stadion, boiska treningowe i hotel - mówi Babij.

Takie ośrodki, jak ten gorzowski, PZPN będzie reklamować europejskim federacjom piłkarskim, które same wybiorą miejsce zakwaterowania. Ale stadion w Gorzowie będzie musiał istnieć już wcześniej, zanim nasza oferta trafi do Francji czy Holandii. A to oznacza, że od dzisiaj na rozpoczęcie i zakończenie budowy mamy najwyżej trzy, cztery lata. - Jeżeli chcemy zdążyć na Euro2012, musimy się spiąć. A przypominam, że w planach mamy jeszcze inne ważne inwestycje: od budowy Centrum Edukacji Artystycznej, po modernizację ul. Wyszyńskiego, Kostrzyńskiej i Sikorskiego - mówi Żelazowski. - Gorzów ma niewielkie szanse na podpięcie się pod ogólnopolski program inwestycji przed Euro 2012, a więc nie ma konieczności zdążenia przed tym terminem. Kompleks ze stadionem i tak powstanie.

Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

Pretander
September 8th, 2007, 10:33 AM
Ulica Poznańska, czyli fragment drogi krajowej nr 3, jeszcze w tym roku doczeka się chodnika i ścieżki rowerowej. Chodzi o dwuipółkilometrowy odcinek od ulicy Sulęcińskiej do granicy z gminą Deszczno. Teraz to jedna z najniebezpieczniejszych ulic w Gorzowie - przyznają zgodnie mieszkańcy i urzędnicy.
Jak powiedział nam naczelnik Wydziału Inwestycji, Władysław Żelazowski, koszt remontu ulicy Poznańskiej został sfinansowany w połowie z funduszu GAMBIT - funduszu unijnego, który pozwala eliminować niebezpieczne miejsca przy układach komunikacyjnych. Takich miejsc - wymagających pilnego zabezpieczenia ruchu pieszych - jest w Gorzowie więcej. Naczelnik Żelazowski wymienia skrzyżowanie Walczaka z Piłsudskiego koło przychodni, rondo na Górczyńskiej i Piłsudskiego i odcinek ulicy Myśliborskiej, od skrzyżowania ze Słowiańską do Małyszyna.


Źródło: RMG 95,6 FM

KŁADKA NAD SŁOWIAŃSKĄ W PRZYSZŁYM ROKU

Wraca sprawa kładki nad ulicą Słowiańską. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Prawa i Sprawiedliwości radny Tadeusz Iżykowski mówił, że już najwyższy czas, by przewodniczący Rady Miasta i prezydent zajęli się tym problemem. Chodzi o stanowisko wobec pokontrolnego wystąpienia Komisji Rewizyjnej, która badała kwestie gospodarności przy budowie kładki. Wówczas wykryto szereg nieprawidłowości.
Członkowie Komisji chcieli sprawę oddać do prokuratury. Miejscy prawnicy uświadomili im, że może to zrobić Rada Miasta. Sprawa jednak przycichła, inwestycja nie została zakończona i mieszkańcy Gorzowa nie mogą do dziś z niej korzystać. "O kładce pamiętamy i w przyszłym roku kładka zostanie przebudowana, tak by mogła zostać oddana do użytku mieszkańców" - odpowiada wiceprezydent Tadeusz Jankowski. Decyzją prezydenta środki na ten cel zostaną zapisane w przyszłorocznym budżecie.
Jak dodaje wiceprezydent Jankowski, szacowany koszt przebudowy kładki to około 60 tysięcy złotych.

Źródło: RMG 95,6 FM

damlaz
September 9th, 2007, 11:36 AM
Będzie nowy parking?

Właściciele pawilonów handlowych położonych wzdłuż ul. Piłsudskiego od nr 46a do 46h, skarżą się w sprawie tamtejszej obsługi komunikacyjnej.

Problem dotyczy braku parkingu dla klientów w obszarze pawilonów. Kierowcy parkują gdzie popadnie, a to niszczy chodnik, który już potrzebuje remontu, wymiany nawierzchni obrzeży chodnika i krawężników.

Krystyna Nowak, naczelnik Wydziału Dróg i Transportu Publicznego, zwróciła się z prośbą do prezydenta miasta o wydzielenie terenu na budowę parkingu w tamtej okolicy. Gdyby taki powstał, umożliwił by wygodniejszy dojazd również dla pacjentów tamtejszej przychodni lekarskiej. Niewielka działka, mogła by stanowić parking na 40 miejsc.


Źródło: www.gorzow24.pl

Pretander
September 10th, 2007, 09:37 AM
POLICJA SIĘ ROZBUDUJE
Lada dzień rozstrzygnie się kto wybuduje nową siedzibę Komendy Wojewódzkiej Policji przy ulicy Kwiatowej. Obecnie oceniane są oferty, jakie złożono w przetargu. Do istniejącego budynku m.in. dobudowane zostanie nowe skrzydło, do którego z ul. Brackiej przeniesiony zostanie - będący w fatalnym stanie - II komisariat.
"Zyskają na tym mieszkańcy, którym nie tylko łatwiej się będzie tu dostać, ale przyjmowani będą w nieporównywalnie lepszych warunkach" - mówi rzecznik prasowy KWP – Agata Sałatka. Projekt nowej siedziby Komendy Wojewódzkiej Policji od dawna jest już gotowy. Przy jego opracowywaniu brano pod uwagę sugestie i oczekiwania samych policjantów. Budowa miałaby rozpocząć się jeszcze w tym roku, zaraz po wyłonieniu wykonawcy prac. Dzięki programowi modernizacji polskiej policji Komenda Wojewódzka w Gorzowie planuje wydać do końca 2009 roku 140 mln złotych na remonty i budowanie komend i komisariatów w całym województwie.

Źródło: RMG 95,6 FM

JAK DŁUGO DONIKĄD?

Od przeszło trzech lat są niedostępne dla mieszkańców Gorzowa. "Schody Donikąd" wprawdzie zabezpieczone, ale stale niszczeją. Powód: brak pieniędzy na ich remont. Jak dowiedzieliśmy się w Wydziale Gospodarki Komunalnej, jest szansa, że w przyszłorocznym budżecie znajdą się na to pieniądze. "Będzie remontowany amfiteatr, a schody to jego integralna część" - mówi naczelnik Leszek Rybka.
Jego zdaniem wszyscy gorzowscy decydenci są zgodni, że tematu nie można "zamiatać pod dywan". Od trzech lat miasto dysponuje projektami zagospodarowania schodów, które stworzyli studenci z Akademii Rolniczej w Szczecinie. Gorzowscy radni są zgodni, że co najmniej jedna z tych koncepcji będzie wyjściową przy remoncie schodów. Szanse na remont zwiększa też powstające obecnie studium zagospodarowania dla centrum miasta. Będzie ono realizowane od przyszłego roku. I obejmuje także "Schody Donikąd" - mówi Małgorzata Stróżewska - naczelnik Wydziału Urbanistyki. Jak zapewnia naczelnik Rybka, sprawie schodów i ich przyszłości będzie poświęcona jedna z pierwszych po nowym roku, sesja Rady Miasta.

Źródło: RMG 95,6 FM

Fontanny w centrum trysną na wiosnę

Do końca marca przyszłego roku fontanna Pauckscha zostanie gruntownie odrestaurowana. W tym samym terminie z 50 dysz woda wytryśnie z nowej fontanny na Placu Grunwaldzkim.

Symbol Gorzowa - Pauckschmarie, fontanna na Starym Rynku, jeszcze w tym roku zostanie zdemontowana. Rzeźby i elementy z kamienia zostaną odrestaurowane, uzupełnione będą ubytki w piaskowcu. - Być może część kamiennych elementów fontanny trzeba będzie wymienić na nowe, bo zdaniem ekspertów, piaskowiec z którego została wykonana fontanna nie był najlepszy jakości - mówi Leszek Rybka, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej. - Dokładnie sprawdzimy każdy element po zdemontowaniu fontanny i wtedy zdecydujemy, które z nich restaurować, a które wykonać od nowa.

Po zdemontowaniu fontanny ekipy budowlane rozbiorą przeciekający stuletni strop. Na jego miejsce zostanie wylany nowy. To właśnie z powodu zniszczonego starego stropu, którego nie zmodernizowano podczas renowacji fontanny 10 lat temu, od lat wodotrysk uruchamiano jedynie okazjonalnie, a przez większość letnich dni fontanna była nieczynna. W podziemiach fontanny zostaną również odnowione toalety. Przetarg na remont Pauckschmarie zostanie ogłoszony najprawdopodobniej w ciągu miesiąca i po jego rozstrzygnięciu jeszcze jesienią ruszą prace budowlane.

W tym samy terminie magistrat ogłosi również przetarg na budowę fontanny na placu Grunwaldzkim. Pierwotny projekt wodotrysku zakładał, że będzie to niecka o średnicy 10 m z 30 dyszami. Przez środek niecki miał przebiegać mostek. Według nowego projektu fontanna w okręgu będzie miała basen o głębokości ok. 30 cm, ograniczony granitowym podestem, na którym będzie można usiąść. Na środku niecki fontanny zostanie zamontowanych w okręgu o promieniu 2,5 metra 50 dysz podających wodę na wysokości ok. 4 m. Nad fontanna nie będzie kładki. - Zmieniliśmy projekt po doświadczeniach z uruchomioną w tym roku fontanną w parku Górczyńskim. Fontanna stała się atrakcją dla dzieci i miejscem zabaw. Założyliśmy, że podobnie będzie także na Placu Grunwadzkim, więc nowy wodotrysk został przeprojektowany aby w lecie był także frajdą dla dzieci - tłumaczy naczelnik Rybka.

Wydział Gospodarki Komunalnej otrzymał już zgodę konserwatora zabytków na zmianę projektu fontanny. Jej nowy wygląd zaakceptowali także autorzy projektu przebudowy Placu Grunwaldzkiego i fontanny. Budowa wodotrysku na Placu Grunwaldzkim także ruszy jeszcze w tym roku i ma się zakończyć do 30 marca 2008 r.

W kasie miasta radni zabezpieczyli już pieniądze na obie inwestycje. Urzędnicy nie chcą jednak przed rozstrzygnięciem przetargów ujawniać o jaką kwotę chodzi. Wiadomo już, że np. do uruchomienia fontanny Pauckscha zostaną wykorzystane zainstalowane tam 10 lat temu pompy, a w przypadku budowy nowej fontanny przy ul. Mieszka I, prac do wykonania jest mniej niż przy fontannie w parku Górczyńskim, bo w ramach zakończonej już przebudowy placu zostało już wykonane pomieszczenie na pompy, a pod nawierzchnią placu doprowadzono do przyszłej niecki niezbędną kanalizację wodną i elektryczną.

Po uruchomieniu obu wodotrysków w Gorzowie działać będzie sześć fontann.

Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

Wyszyńskiego do remontu
Prace ruszą w przyszłym roku. Potrwają dwa lata i pochłoną ponad 30 mln zł.

Teraz jezdnia jest nierówna i pełna dziur. Kanalizacji deszczowej nie ma, więc po ulewach na ulicy tworzą się bajora, które auta rozchlapują na chodnik. Do tego woda zalewa budynki. - Nareszcie się to skończy! - cieszyli się w piątek okoliczni mieszkańcy.

Miasto ma już pozwolenie na budowę i całą dokumentację inwestycji. Brakuje tylko... pieniędzy. - Pierwsze miliony powinny być zapisane w najbliższym budżecie, o resztę postaramy się z Unii Europejskiej. Prace chcielibyśmy rozpocząć na początku przyszłego roku, potrwałyby do 2009 r. - powiedział nam w piątek naczelnik wydziału inwestycji Władysław Żelazowski.

Kilometr po kilometrze

Pod kilofy ma pójść około 3 km jezdni - od ul. Chodkiewicza aż po granice miasta (wylot na Kłodawę). Najpierw zostaną wycięte niektóre przydrożne drzewa. Potem do roboty wezmą się drogowcy. Nawierzchnia będzie wybrana aż do pół metra głębokości. Ma być zbudowana porządna kanalizacja deszczowa, chodniki, ścieżka rowerowa. Dla kierowców szykowane są - jak dotąd - jedynie dwa pasy ruchu. - Nie poszerzymy ich, bo nie ma na to miejsca - zastrzega W. Żelazowski. Pojawią się za to dwa nowe ronda: na krzyżówce z Górczyńską (na dokładkę dobudowana zostanie przy niej druga jezdnia) i Dekerta.

Przebudowa potrwa dwa lata. Ma pochłonąć 30 mln zł. Droższa była tylko renowacja mostu Staromiejskiego z Groblą. Na pewno będą ogromne utrudnienia w ruchu, ale na razie nikt nie planuje objazdów - za wcześnie na to.

Czekają od lat

W piątek poinformowaliśmy o planowanym remoncie okolicznych mieszkańców. - Nareszcie! Bardzo się cieszę - nie kryła radości Irena Zaremba z numeru 101. Przy Wyszyńskiego mieszka 54 lata i ma już serdecznie dość nierównych chodników, kałuż rozchlapywanych na pieszych i zalanych piwnic po każdej ulewie.

Tak samo jak Inocenty Maciołek z klatki 91. - To zapomniana ulica. Jest bardzo nierówna. Tam, trochę dalej, gdzie jest kostka brukowa, kierowcy notorycznie gubią koł****. Może w końcu coś się zmieni. Czekamy na to od lat - mówił w piątek pan Inocenty. Jego wnuk Paweł dodał: - Oby też panowie budowlani wymalowali jakieś pasy dla pieszych, bo teraz trzeba przebiegać przez jezdnię.

W przyszłym roku planowanych jest w mieście więcej remontów. Nowe nawierzchnie mają zyskać m.in: Kwiatowa, Strażacka, Wiatraczna, odnowiona zostanie także ul. Batorego i Saska. Na pewno też ruszy budowa sali koncertowej na górkach za kinem Kopernik i zaczną się prace przy nowym przedszkolu na Górczynie.

Źródło: Gazeta Lubuska

Hyper
September 10th, 2007, 01:49 PM
Askana już prawie gotowa, ładnie to wyszło, podoba mi się :) Jeszcze remont drogi nr 3, gdzie się łączy z tramwajem niedaleko starego mostu, gdzie jest to nowe rondo z punktem widokowym, co wygląda jak pająk z Wild Wild West i będzie się klawo przez miasto jechało :)

scierwus
September 11th, 2007, 05:01 PM
Na początku lipca miasto sprzedało na licytacji dwupiętrową willę przy ul. Warszawskiej 82 (między rondem Santockim a szpitalem) za 350 tys. zł, niemal dwukrotnie drożej niż planowało. Grzegorz Adamczyk, gorzowski deweloper, przebił czterech konkurentów i jeszcze tej zimy chce zamienić zrujnowany budynek w urokliwy pensjonat z 12 pokojami i jadalnią.

Teraz miasto przygotowuje się do sprzedaży atrakcyjnej działki na rogu ul. Jagiellończyka i Dąbrowskiego (między placem Grunwaldzkim i Wojewódzkim Sądem Administracyjnym). Choć licytację zaplanowano na przełom października i listopada, już dzisiaj kupnem działki, jak potwierdziliśmy w dwóch źródłach, interesuje się właściciel sieci Orbis (27 hoteli w Polsce).

Cena wywoławcza za pół hektara ziemi to 1,6 mln zł., ale jest niemal pewne, że potencjalny inwestor wydać będzie musiał znacznie więcej. - Informację o przetargu zamierzamy rozesłać do wszystkich liczących się sieci hotelowych w Polsce - zdradza Barbara Napiórkowska, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej.

Po ekspansji banków, które w ostatnich latach opanowały centrum Gorzowa, teraz dotarł do nas boom w hotelarstwie. Zenon Konkol, przedsiębiorca z Deszczna, do końca roku zamierza otworzyć hotel w dawnym Domu Kultury "Kolejarz" przy al. Konstytucji 3 Maja. Za samą nieruchomość przed rokiem zapłacił prawie milion złotych. W hotelu będzie 40 pokoi, sala konferencyjna, restauracja z pubem i salą balową. Lokalizacja nie jest przypadkowa, bo po sąsiedzku powstaje galeria Askana. Konkol spodziewa się, że ogromne centrum handlowe napędzi klientów także jemu. Już dzisiaj przejęciem obiektu interesuje się sieć hoteli Gromada.

W ciągu dwóch lat własny hotel wybudować planuje należące do miasta centrum sportowo-rehabilitacyjne Słowianka. Prezydent zgodził się już na przekazanie spółce hektarowej działki przy kompleksie basenów. Inwestycja ma podnieść atrakcyjność Słowianki i służyć nie tylko sportowcom. Kolejny hotel powstanie w centrum handlowo-kulturalnym, które na terenie byłego Ursusa na Zawarciu wybudować zamierza Caelum Development, właściciel galerii Askana. Obok hotelu w centrum znajdą się m.in. sklepy wielkopowierzchniowe i restauracje.

A to być może nie koniec. Jeżeli znajdą się zainteresowani inwestorzy, hotele mogą też powstać na działce przy zbiegu ul. Mickiewicza i Wyszyńskiego (zalesiona ziemia przy Kłodawce), którą miasto chce sprzedać na początku października, oraz na Zawarciu, na działce przy zbiegu ul. Koniawskiej i Kasprzaka. - Plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje, że nabywca może prowadzić tam usługi komercyjne z dopuszczeniem funkcji mieszkaniowej - wyjaśnia Barbara Napiórkowska.

- To renesans naszej branży i zjawisko nie tylko gorzowskie - uważa Jacek Piasta, doradca hotelarski, zajmujący się zawodowo m.in. otwieraniem nowych hoteli. - Po marazmie na przełomie wieków rośnie znacząco liczba hoteli w miastach powiatowych i dawnych miastach wojewódzkich. To zasługa głównie rozwoju małej i średniej przedsiębiorczości. Biznesmeni, pracownicy w delegacjach czy przedstawiciele handlowi nie zatrzymują się przecież w pięciogwiazdkowych hotelach. Wybierają ta tańsze i mniejsze. Druga grupa to zagraniczni turyści, którym znudziły się już duże miasta, jak Kraków, Wrocław czy Warszawa, i teraz chcą poznać nowe miejsca, więc wyruszają w Polsce. Na Zachodzie są też Niemcy, którzy dawniej wyjeżdżali na urlop do Danii, a teraz wybierają polskie morze i po drodze muszą gdzieś nocować.

Grzegorz Adamczyk, właściciel willi przy ul. Warszawskiej, nastawia się głównie na kierowców przejeżdżających przez Gorzów w drodze nad morze i do Niemiec. - To będzie pensjonat na każdą kieszeń - zapewnia Adamczyk. Miasto wykupiło budynek przy ul. Warszawskiej 10 lat temu. - Został uszkodzony podczas budowy mostu Lubuskiego. Wcześniej mieszkały tam dwie rodziny - mówi Barbara Napiórkowska. - Najpierw planowaliśmy wydzierżawić budynek, ale nie znalazł się nikt, kto chciałby wyłożyć pieniądze także na remont. Zmieniliśmy więc plan zagospodarowania i wystawiliśmy willę na sprzedaż.


Źródło: Gazeta Wyborcza

damlaz
September 11th, 2007, 10:07 PM
Nowy Dom Studenta AWF?

Być może to ostatni rok studentów gorzowskiej AWF w akademiku przy ulicy Mystkowskiegoyć może to ostatni rok studentów gorzowskiej AWF w akademiku przy ulicy Estkowskiego. Jeżeli uczelnia znajdzie pieniądze, to już w przyszłym roku dotychczasowy Dom Studenta zamieni się w kolejny uczelniany budynek, a studenci przeniosą się do nowowyremontowanego budynku przy ulicy Myśliborskiej.
Nowy budynek ma zdecydowanie wyższy standard, choć według samych studentów - może być za mały. W dotychczasowym Domu Studenta miałyby powstać laboratoria i gabinety zabiegowe - powiedział nam kierownik działu techniczno gospodarczego AWF, Roman Mikołajczak.. Jeżeli uczelnia znajdzie pieniądze, to już w przyszłym roku dotychczasowy Dom Studenta zamieni się w kolejny uczelniany budynek, a studenci przeniosą się do nowowyremontowanego budynku przy ulicy Myśliborskiej.
Nowy budynek ma zdecydowanie wyższy standard, choć według samych studentów - może być za mały. W dotychczasowym Domu Studenta miałyby powstać laboratoria i gabinety zabiegowe - powiedział nam kierownik działu techniczno gospodarczego AWF, Roman Mikołajczak.


www.rmg.fm

scierwus
September 18th, 2007, 06:19 PM
Ścieżki powstaną jeszcze w tym roku. Ostatnio z budżetu miasta przeznaczono na rewitalizację parku 100 tys. zł. - Chcemy utrzymać ten specyficzny charakter parku. Dlatego ścieżki wyłożymy granitowym miałem - mówi Leszek Rybka, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej.

Wcześniej postawiono tylko latarnie. Projekt rewitalizacji parku powstał trzy lata temu. Jednym z założeń projektu było dostosowanie układu ścieżek do dzisiejszych potrzeb. Ten układ wyznaczy również istniejące oświetlenie, bo dzisiaj można znaleźć latarnię stojącą... pośrodku trawnika. - Szkoda tego parku. Moim zdaniem jego walory są niedoceniane, gdyż jednoznacznie kojarzy się ze szpitalem. Ale to taki angielski kawałek zieleni w miniaturze - opowiada Rybka.

Na zlecenie miejskiego wydziału Gospodarki Komunalnej plan odnowy parku opracował dr Marcin Kubus z Zakładu Dendrologii i Kształtowania Terenów Zielonych Akademii Rolniczej w Szczecinie. Odnowa parku polega na przywróceniu mu w miarę możliwości pierwotnego wyglądu z końca XIX w.

Park powstał w 1888 r. wraz ze szpitalem. Pełnił funkcję rekreacyjną. Zachowały się nawet XIX-wieczne plany. Różnią się one jednak od tych z 1929 r. Na tych późniejszych założenie parkowe i układ alejek są skromniejsze. Po II wojnie zdewastowano elementy małej architektury, zlikwidowano część alejek i ścieżek, nasadzono rzędy topoli i drzew iglastych w centralnym fragmencie parku. Na dodatek zmieniło się całkowicie otoczenie: nie ma już dzisiaj okazałego budynku zarządu lecznicy, który dominował w układzie parkowym oraz kilku innych budynków szpitalnych. Naprzeciwko parku powstały tereny przemysłowe, a wokół nowe osiedla. Niemniej zabytkowy park zachował się w takim stopniu, że warto podjąć próbę renowacji. W swoim opracowaniu Marcin Kubus proponuje odtworzenie układu spacerowego z 1929 r. W centralnej części miałby się pojawić dawny, symetryczny kwietnik, otoczony siecią alejek. Projektant zaleca nasady średnich i niskich drzew.

- Poprzycinaliśmy zieleń, którą przez lata zaniedbano. Zdaję sobie sprawę, że po budowie ścieżek będzie kolejny pilny wydatek: kosze i ławki. Chciałbym, żeby przez ten park ludzie jedynie przechodzili do szpitala. Trzeba więc coś mieszkańcom zaoferować - mówi naczelnik Rybka. - Fontanny jednak tam nie przewidujemy - dodaje ze śmiechem. Będą natomiast atrakcyjne kompozycje nowych nasadzeń, które już planują pracownicy wydziału.

Leszek Rybka nie zamierza natomiast proponować nowej nazwy dla parku. Konkretna nazwa by się jednak przydała. Apelował o to m.in. Zbigniew Rudziński, autor wydanego niedawno przewodnika po mieście. - Ta zwyczajowo przyjęta nazwa "przy szpitalu psychiatrycznym", promocyjnie brzmi bardzo źle - mówił. Zwłaszcza że dziś nie do końca odpowiada stanowi faktycznemu.


Źródło: Gazeta Wyborcza

scierwus
September 19th, 2007, 02:33 PM
Konserwatorzy zabytków z Krakowa zajęli się odnowieniem kamienicy przy ul. Chrobrego. To jedyny w mieście budynek, którego elewacja jest w całości ozdobiona malowidłami. Po zakończeniu prac konserwatorskich kamienica będzie wyglądała jak w 1880 r.

Budynek przy ul. Chrobrego 33 to jedna z ponad 20 odnowionych kamienic wzdłuż gorzowskiego deptaku. Gdy ekipy budowlane rozpoczęły jej remont, pod farbą odkryły ozdobne malowidła: motywy roślinne, muszle i maszkarony. Po konsultacjach z wojewódzkim konserwatorem zabytków dyrekcja Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej zdecydowała o odsłonięciu malowideł i ich odtworzeniu. Ogłoszony przez ZGM przetarg na zabezpieczenie malowideł i ich odnowienie wygrała pracownia Konserwacji Zabytków z Krakowa. Specjaliści od poniedziałku już pracują na rusztowaniach. Na razie jest ich dwóch, ale odrestaurowaniem malowideł zajmować będzie się w sumie pięciu konserwatorów z krakowskiego PPKZ. - To wyjątkowa kamienica, bo najprawdopodobniej jedyna ocalała, której cała elewacja pokryta jest malowidłami. W tej części miasta kilka kamienic ma ozdobne malunki, jak np. budynek u zbiegu ul. Mieszka I i Borowskiego, ale tam malowane były tylko części elewacji - tłumaczy Błażej Skaziński, kierownik delegatury wojewódzkiego konserwatora zabytków.

- Odkryliśmy na razie połowę elewacji trzeciego piętra. Mamy motywy roślinne, maszkarony, ale odsłoniliśmy także dwie postaci: rycerza z mieczem i kobietę w wianku na głowie. W drugiej części elewacji tego piętra pewnie będą kolejne dwie postaci, a mamy pod sobą jeszcze dwa piętra - mówi Piotr Barański, konserwator z Krakowa.

Być może postaci namalowane na elewacji przedstawiają jakąś historię. - Pracujemy podobnie jak przy renowacji krakowskich kamienic. Delikatnie skuwamy wierzchnie warstwy farby, aby dotrzeć do nieuszkodzonych malunków. Niektóre fragmenty malowideł chyba jeszcze przed wojną były odnawiane i uzupełniane. Zrobiono to bardzo fachowo - dodaje Barański.

Najpierw konserwatorzy odsłonią stare malowidła. Gdy zostaną zakonserwowane, uzupełnią specjalnymi kitami ubytki w ścianach, a na koniec odtworzą malowidła, wykorzystując bardzo trwałe, ale odwracalne materiały, które umożliwiają ich zmycie bez uszkodzenia zabytkowej warstwy. Najprawdopodobniej linearne malunki będą w kolorze brązowym na jasno-szarym tle elewacji, jak ponad sto lat temu.

Dlaczego kamienica przy Chrobrego 33 jest w całości pokryta malowidłami? Zagadkę wyjaśnia gorzowski regionalista Robert Piotrowski. - Budynek należał do znanego w mieście przedsiębiorcy Mullera, mistrza malarskiego. Prawdopodobnie sam, może z uczniami, ozdobił elewację własnej kamienicy. Przypuszczam, że ozdobiona kamienica była formą reklamy - mówi Robert Piotrowski. - W mieście był wtedy wielki boom budowlany. Gdyby porównać skalę ówczesnego miasta, to większy niż obecnie. Powstało przecież całe Nowe Miasto. Muller roboty miał mnóstwo.

Prace konserwatorskie potrwają co najmniej miesiąc. Tempo prac zależy od pogody, ale także od tego, co odkryją dalej konserwatorzy. Skalpelami odkrywają malowidła centymetr po centymetrze. Konserwatorzy apelują do mieszkańców, którzy być może posiadają fotografie tej kamienicy, aby pomogli w otworzeniu elewacji. Dokumentacja budynku, który dopiero niedawno trafił na listę zabytków, jest skąpa, a jak ustaliła "Gazeta", jeszcze po wojnie malunki nie były zamalowane zieloną farbą.

http://bi.gazeta.pl/im/4/4496/z4496564X.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/2/4499/z4499862X.jpg

Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów

scierwus
September 21st, 2007, 09:51 AM
Kino Kopernik będzie apartamentowcem w stylu tych, jakie buduje się obecnie w Wiedniu i Berlinie, a do zagospodarowania kina Słońce wybierany jest właśnie inwestor, który zrobi tam restaurację lub bank.

W lipcu Arkadiusz Marcinkiewicz, gorzowski radny i były właściciel kina Kopernik sprzedał budynek kina z lat 70-tych wraz z działką o powierzchni 7,5 tys. metrów kwadratowych spółce Ariadna, która jest dużym deweloperem nieruchomości działającym głównie w Szczecinie. Od tej pory gorzowianie nie wiedzieli, co będzie w budynku, gdy kino zawiesi w październiku działalność.

Dyrektorem spółki Ariadna jest szczeciński radca prawny i członek zarządu Stowarzyszenia Polskojęzycznych Prawników w Niemczech Bogumił Kuś. Ma już plany zagospodarowania tego miejsca. Mówi, że skoro w Gorzowie powstaje Askana z dużym, nowoczesnym kinem, nie ma sensu dłużej utrzymywać kina przy ul. Warszawskiej.

- Powstanie tam apartamentowiec zaprojektowany tak wyjątkowo, że z pewnością będzie wizytówką Gorzowa - mówi Bogumił Kuś. Nad projektem pracują już architekci z niemieckiego biura Ortmann & Ortmann. - To znany, jeden z najlepszych w Europie zespołów architektów - dodaje Kuś.

Architekci biura Ortmann & Ortmann projektują nowoczesne budynki głównie w Berlinie i Wiedniu. - Apartamentowiec w miejscu po kinie Kopernik również będzie zbudowany w stylu, w jakim buduje się teraz w Berlinie i Wiedniu. Nie chcemy, żeby był taki, jakie buduje się teraz wszędzie w Polsce. To piękne miejsce, dlatego zbudujemy tam coś pięknego - mówi Kuś, nowy właściciel kina Kopernik.

Architekci dopracowują detale projektu i niebawem, wraz z właścicielem budynku, na specjalnej konferencji zaprezentują miastu swoją koncepcję.

Czy miasto zgodzi się na apartamentowiec w budynku po byłym kinie? - Dopóki nie ma planu zagospodarowania tego miejsca, wszystko jest możliwe. Decyzję będziemy mogli podjąć wtedy, gdy sprawdzimy zgodność zamiaru inwestora z regulaminami, czyli gdy wpłynie do urzędu wniosek inwestora z projektem tego, co zamierza tam zrobić – mówi Zofia Cytryna z wydziału urbanistyki gorzowskiego magistratu. Jednym z warunków przy nowym zagospodarowaniu terenu jest to, że sąsiedztwo określa wygląd budynku oraz działka sąsiadująca musi pełnić podobną funkcję publiczną.

Projektu jeszcze nie ma dla kina Słońce, choć są już pomysły. Na razie właściciel kina prowadzi rozmowy z wieloma chętnymi inwestorami. Rozmowy dotyczą sprzedaży lub dzierżawy kina Słońce. Pracownicy biura nieruchomości oprowadzają klientów, a ci wymieniają pomysły.

- Miejsce jest świetnie usytuowane, dlatego mogłaby być tam restauracja, klub lub dyskoteka. Jeśli znajdę inwestora poważniejszego, który będzie miał więcej pieniędzy, być może przebuduje budynek i zrobi tam bank lub punkty handlowe z częścią mieszkalną w wyższych partiach budynku - mówi właściciel kina Słońce, który nie chce ujawniać swojego nazwiska. Dodaje, że chce wybrać inwestora do połowy października.

gorzow24.pl

scierwus
September 21st, 2007, 06:32 PM
Ulica Witosa - WRZESIEŃ 2008

http://rajbud.pl/www/images/witosa.jpg

Ulica 9 maja - GRUDZIEŃ 2007

http://rajbud.pl/www/images/foto_niepodl1.jpg

scierwus
October 2nd, 2007, 06:09 PM
Jak powiedział nam dyrektor Edward Jaworski, prace mają odsłonić piękno starej architektury i wyeksponować detale zarówno na zewnątrz, jak i w salach. Wnętrze starego gmachu biblioteki będzie pełnić funkcje ekspozycyjne, reprezentacyjne i ma być miejscem spotkań miłośników literatury. Znajdzie się w nim między innymi klub literacki, kawiarnia i atelier.
Na razie gotowy jest wstępny kosztorys rewitalizacji biblioteki. Jak dodaje dyrektor Jaworski, na wykonanie projektu musi uzyskać zgodę samorządu województwa, a następnie rozpoczną się starania o fundusze, także ze źródeł unijnych.

Źródło: RMG 95,6 FM

http://www.gorzow.pl/material/aktualnosci/1325/srednie/1.jpg

scierwus
October 2nd, 2007, 06:11 PM
Kamień węgielny ma zostać wbudowany jeszcze w październiku.
Jak podkreśla dziekan, by dostać pieniądze – 7 mln złotych z Ministerstwa Sportu, potrzebny był wkład własny. Z pomocą przyszło miasto, które przekazało uczelni 3 miliony złotych. Na terenie przystani znajdzie się między innymi nowoczesna siłownia, kompleks hangarów dla kajakarzy i kanadyjkarzy, część internatu sportowego, zaplecze wykładowe i konferencyjne. Nowa przystań ma zostać oddana do użytku w 2009 roku. Przypomnijmy, poprzedni budynek przystani doszczętnie spłonął.

Źródło: RMG 95,6 FM

http://www.gorzow.pl/material/aktualnosci/1324/srednie/1.jpg

scierwus
October 2nd, 2007, 06:13 PM
ako pierwsze ruszymy alejki – zapowiada naczelnik Rybka. Chcemy, aby wszystkie one zostały wybetonowane. Ułatwi to ich utrzymanie, zwłaszcza w zimie. Park jest bardzo ważnym węzłem komunikacyjnym dla wielu gorzowian, którzy codziennie przechodzą przez niego udając się do pacy. "Poza tym zależy nam też na odnowieniu zieleni od strony ulicy Walczaka. Naprawy wymaga znajdujący się tam żywopłot, poza tym rozpoczniemy prace przy osarium przy kaplicy ewangelickiej. W dalszej kolejności miasto zajmie się ławkami" - dodaje Leszek Rybka. Te, które się w parku są, mają wymiar niemal historyczny. Teraz już takich ławek się nie robi, stąd warto je odnowić i ewentualnie dostawić nowe, o podobnym wyglądzie. Docelowo w parku ważne będą dwa miejsca – to przy fontannie, gdzie jest plac zabaw, oraz to, gdzie znajduje się miasteczko ruchu drogowego. Miasteczko jest jedynym takim miejscem w Gorzowie, dlatego również będzie wyremontowane. Projekty odnowy parku już są. Wszystko zależy jednak od przyszłorocznego budżetu.

Źródło: RMG 95,6 FM

scierwus
October 3rd, 2007, 03:57 PM
Tę datę zdradził ,,GL'' sam szef irlandzkiej spółki Caelum David Sharkey. Więcej szczegółów nie chciał nam podać. Przypomnijmy - to właśnie ta firma jest właścicielem otwartej w sobotę galerii Askana i czterech hektarów gruntu na Zawarciu, tuż za mostem, gdzie kiedyś stały zakłady mechaniczne Urusus.

To prawie centrum

Parcela jest kilkaset metrów od katedry, to niemal ścisłe centrum Gorzowa. Od miasta po długich targach kupiła ją w czerwcu firma Synergie Investments, która potem sprzedała ją Caelum. Ta szybko dogadała się z kupcami, którzy domagali się odszkodowania, bo kiedyś na tym terenie handlowali i musieli zwinąć biznesy.
Teraz są tu ruiny starych hal, mnóstwo błota i śmieci. Nie ma nawet przechodniów.

- Złomiarze mieli tu używanie. Powyciągali ze ścian i dachów wszystko, co metalowe - pokazuje ręką na obite konstrukcje Janusz Korzelczyk, który mieszka nieopodal. A wszystko to dosłownie kilkanaście metrów od nowiuśkiego ronda, odnowionej Grobli i odremontowanego mostu Staromiejskiego.

Zupełnie inna galeria

Bartłomiej Bujnowski z Caelum zapewnia, że obie inwestycje nie będą sobie wadziły. Szczegółów nie zdradza, bo firma dopiero pod koniec października ma mieć projekt budynku, a potem bierze się za zdobywanie niezbędnych pozwoleń. - Na pewno będzie tam miejsce dla centrum kultury. To był nasz warunek przy sprzedaży ziemi - powiedział nam wczoraj prezydent Tadeusz Jędrzejczak.

Wielu mieszkańców zastanawia się, czy dwa wielkie centra dadzą sobie radę w naszym mieście. B. Bujnowski tłumaczył niedawno w ,,GL'': - W miastach porównywalnej wielkości do Gorzowa planowanych jest więcej niż jedna galeria. Czyli i w naszym mieście jest jeszcze miejsce dla kolejnego centrum handlowego. Stąd nasze plany związane z centrum na Zawarciu.

Caelum nie zdradza, co będzie w nowej galerii na Zawarciu, ale według wcześniejszych ustaleń - oprócz marketu spożywczego, sklepu w stylu ,,dom i ogród'' i miejsca dla centrum kultury - będzie mała galeria butików, punktów usługowych i gastronomicznych.

Pasaż poprowadzi klientów od ronda za mostem Staromiejskim, poprzez całe centrum handlowe, aż na jego tyły (w stronę bazaru). W narożniku nieruchomości, na wprost mostu, będzie budynek o funkcjach publicznych jak biura, banki lub hotel z częścią konferencyjną, restauracyjną i wypoczynkową. Nie będzie żadnych hal typu ,,tani dyskont''.

Źródło: Gazeta Lubuska

http://www.gorzow.pl/material/aktualnosci/1330/srednie/1.jpg

scierwus
October 5th, 2007, 08:43 AM
By jednak móc odwiedzić te miejsca, będziemy musieli jeszcze długo poczekać. Dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji, Zygmunt Baś przyznaje, że załatwianie całej dokumentacji nadal trwa, dzierżawcy zaczęli bowiem załatwianie spraw od końca. "Najpierw chcieli uzyskać pozwolenie na budowę, a dopiero potem mieli zamiar tworzyć projekty. Przepisy na to nie pozwalają". Pod niszami drgnęło kilka dni temu, kiedy to jeden z dzierżawców zaczął zabudowywać nisze, szybko okazało się jednak, że prace zostały wstrzymane. "Do momentu uzyskania wszelkich pozwoleń nikt tam prac budowlanych prowadzić nie może" – dodaje dyrektor Baś.

Źródło: RMG 95,6 FM

scierwus
October 5th, 2007, 08:46 AM
W tym roku blask odzyska w sumie siedem frontonów. Już gotowe są budynki przy ul. Chrobrego 21, 24, 34 i 6. Remonty trwają jeszcze w kamienicach 33, 22 i 23. - To są najpiękniejsze, najbardziej ozdobne i wymagające największego zachodu elewacje. Mamy nadzieję, że uda się prace zakończyć do końca miesiąca - powiedziała nam wczoraj Maria Góralczyk-Krawczyk, wicedyrektorka Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. Dodała, że jeśli robotnicy ze względu na trudności nie zdążą w terminie, wówczas ZGM nie będzie domagał się żadnych kar, tylko przedłuży im umowy. - Nie zależy nam na pośpiechu, ale by prace były wykonane porządnie. To będą prawdziwe klejnoty - mówiła o kamienicach urzędniczka. Pierwotnie na siedem elewacji miasto planowało wydać 852 tys. zł. Po odkryciu zabytkowych, pięknych malowideł na froncie budynku przy ul. Chrobrego 33 trzeba było zwiększyć budżet o 40 tys. zł. Przed rokiem za 1,5 mln zł odnowiono 20 elewacji.

Czas na kolejne

Jest szansa, że w przyszłym roku nowe elewacje dostaną kolejne stare kamienice. - Poprosiliśmy miasto o 6 mln zł dotacji - zdradziła nam wicedyrektorka ZGM. W planach jest remont budynków wzdłuż ul. Mieszka I i ul. Łokietka. Odnowa czeka budynki w sąsiedztwie Wojewódzkiego Ośrodka Metodycznego i biblioteki pedagogicznej. - Nareszcie, przecież tu od wojny nic się nie działo. A nasze budynki są też piękne - ucieszył się Robert Bielawski z ul. Łokietka 20.
Nie wiadomo tylko, kiedy zacznie się odnowa coraz mocniej popadającej w ruinę, wpisanej do rejestru zabytków, kamienicy przy ul. Łokietka 17. Nie udało nam się skontaktować wczoraj z właścicielem, hiszpańsko-polską firmą Rocafort, która zamierza uratować ten budynek.
Nie wiadomo też, czy i kiedy doczeka się odnowy elewacja Szkoły Muzycznej przy ul. Chrobrego, która dziś na tle wyremontowanych budynków szczególnie rzuca się w oczy. W ZGM tłumaczą, że to obowiązek wydziału edukacji. - Ależ skąd, my nie mamy na to pieniędzy! W wieloletnim planie inwestycyjnym nie przewidzieliśmy takiego remontu - zdziwiła się Halina Antczak, zastępczyni naczelnika.

Źródło: Gazeta Lubuska