View Full Version : [Kraków] Inwestycje - Nowości i Zapowiedzi


Pages : 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45

Schroedinger's Cat
April 2nd, 2006, 10:49 AM
Krakowowi przebędzie nowy biurowiec. Budowę swojej siedziby zapowiada Ericpol Telecom - firma zajmująca się działalnością w branży telekomunikacyjnej, informatycznej i ekonomicznej.

Nowy obiekt stanie na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej, najprawdopodobniej przy ulicy Bobrzyńskiego w Pychowicach.

Wizualizacja:

http://images2.fotosik.pl/44/s3gttbjte8tfkc5x.jpg

Koszt inwestycji - ok. 10 milionów złotych. Czyli tyle, co - nie przymierzając - Pawilon Wyspiańskiego...

No, w końcu coś nowego powstanie przy Bobrzyńskiego!

grzaniec z galicji
April 2nd, 2006, 03:16 PM
kurcze no, ericpol postaral sie i wybral calkiem fajnie, a konkurent...
ComArch ... :(

behemot
April 2nd, 2006, 09:37 PM
Przeciez mieli budowac to:
http://www.ingarden-ewy.com.pl/_biurowe/ericpol/_d/03.jpg
http://www.ingarden-ewy.com.pl/_biurowe/ericpol/_d/05.jpg

BARTzZABŁOCIA
April 3rd, 2006, 05:15 AM
No wlasnie....

Ciekawe czy zadecydowal tylko rachunek ekonomiczny czy tez moze sie spodziewali jakis klopotow (badz tez ich doswiadczyli i sie za wczasu wycofali).

W starym projekcie swietne sa masywne sciany szczytowe utrzymujace caly leciutki budynek (klatke za ta zaj....ta fasada).

Ale jesli ten nowy projekt zostanie lepiej wykonany niz zaprezentowany render, to chyba az tak bardzo nie ma co narzekac (choc niestety nie za bardzo kojarze, gdziez by to dokladnie mialo byc).

behemot
April 3rd, 2006, 02:48 PM
Z Rzeczpospolitej:
Atrium wolności


Polskie Państwo Podziemne doczeka się należytego upamiętnienia - do 2008 r. ma się zakończyć rozbudowa Muzeum Armii Krajowej, które jako jedyne w Polsce przedstawia pełny obraz działania polskich władz i sił zbrojnych w czasie II wojny światowej i po jej zakończeniu. Koszt inwestycji wyniesie 18 mln zł


Dziedziniec muzeum pod szklanym dachem
(c) WIZUALIZACJA
- Tym obiektem zainteresowani są żołnierze AK na całym świecie - mówi Ryszard Jurkowski, prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Architektów Polskich, a jednocześnie laureat konkursu na projekt rozbudowy krakowskiego muzeum.

Projekt ten został zaprezentowany kombatantom 24 lutego podczas dorocznej uroczystości upamiętniającej rocznicę zamordowania przez komunistów generała Emila Fieldorfa "Nila", patrona muzeum.

- Chodzi o stworzenie nowoczesnej, narracyjnej ekspozycji muzealnej, ale jednocześnie przypomnienie nastroju tamtych dni - wyjaśnia architekt.

Na pewno pomogą w tym najcenniejsze eksponaty: bojowy sztandar przechodni Inspektoratu Rzeszów AK (zdobywany przez poszczególne oddziały za osiągnięcia na polu walki), mundur garnizonowy naczelnego wodza gen. dyw. Tadeusza Bora-Komorowskiego czy kolekcja broni osiadłego w Kanadzie dr. Stanisława Wcisły. Unikatowych muzealiów, godnych pokazania, jest ponad 6 tys., do czego należy dodać 12 m bieżących dokumentacji archiwalnej oraz 16 tys. druków zwartych, wydawnictw ciągłych (czyli czasopism) i broszur. Całe to bogactwo, dokumentujące zarówno strukturę organizacyjną Polskiego Państwa Podziemnego, jak i jego wysiłek zbrojny, jest ściśnięte na powierzchni 1,3 tys. mkw.

Muzeum Armii Krajowej im. gen. Emila Fieldorfa "Nila" powstawało od początku lat 90. XX w. z pasji kolekcjonerskiej - 99 proc. jego zbiorów to darowizny. Podobnie rodziło się w XIX w. pierwsze w Polsce Muzeum Narodowe w Krakowie i wiele innych.

Kiedy były już eksponaty, trzeba było szukać dla nich miejsca - i tak pierwszą galerię Muzeum Narodowego urządzono w 1883 r. w Sukiennicach, a pierwsze zbiory Muzeum AK ulokowano w 1992 r. na powierzchni 600 mkw. w budynku wojskowym, położonym nieopodal głównego dworca kolejowego (budynek ten został wzniesiony w 1911 r. jako stanowisko dowodzenia zaborczej armii austro-węgierskiej).

Po wieloletnich negocjacjach z administratorem obiektu - Agencją Mienia Wojskowego, we wrześniu 2005 r. władze Krakowa odkupiły cały budynek od wojska na potrzeby muzeum. Dzięki temu jego powierzchnia wzrośnie do 5 tys. mkw., m.in. za sprawą przykrycia wewnętrznego podwórka przeszklonym dachem, wskutek czego powstanie przestronna sala ekspozycyjna z prawdziwego zdarzenia.

- Na razie wykorzystamy projekt konkursowy do naprawy istniejącego dachu, który następnej zimy już nie przetrzyma. Jego stan stwarza zagrożenie katastrofą budowlaną - mówi dyrektor Muzeum Armii Krajowej Adam Rąpalski.

Pieniądze na ten cel - 1 mln zł - zapisano w budżecie miasta na 2006 r. Natomiast z budżetu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego zostanie sfinansowane opracowanie dokumentacji projektowej - 469 tys. zł. Samorząd wojewódzki pokrył też koszty - 50 tys. zł - zorganizowanego w 2005 r. konkursu architektonicznego na koncepcję rozbudowy muzeum.

PAWEŁ JASICA
http://www.rzeczpospolita.pl/teksty/nieruchomosci_060403/nieruchomosci_a_6-1.F.jpg

behemot
April 3rd, 2006, 04:30 PM
Na stronie DDJM pojawilo sie kilka nowych informacji:

Dzial Handel i usługi

Hotel ***** ul. Św. Jana 15, Kraków
Budynek hotelu przy ul. Księcia Józefa

Budynek Magazynowo-Biurowy MAR-ART
Adres: ul.Skośna 20
Kraków
Inwestor: PHU M. i A. Kohlbrenner Sp.j.
ul.Kędzierzyńska 8a
Kraków
Powierzchnia użytkowa: 1018 m kw.
Realizacja: 2006

Dzial Mieszkania:

Budynek mieszkaniowo-usługowy w Krakowie przy ul. Kordylewskiego
Adres: ul. Kordylewskiego
Kraków
Inwestor: Przedsiębiorstwo Deweloperskie BRYKSY Sp. z o.o.
os. Dywizjonu 303 56 „C”
31-875 Kraków
Powierzchnia użytkowa: 15 400 m kw.
Realizacja:

Budynek mieszkalny, ul. Oleandry, Kraków

Koncepcja architektoniczno- urbanistyczna zespołu mieszkaniowo- usługowego ul. Cegielniana/ do Wilgi

Koncepcja zespołu mieszkalnego przy ulicy Cystersów w Krakowie

Zespół mieszkaniowo-usługowy w Krakowie przy ul. Turniejowej

Adres: ul. Turniejowa
Kraków
Inwestor: KRAKOIN Sp. z o.o.
Krakowskie Konsorcjum Inwestycyjne
Krzysztof Herman
ul. J. Lea 201
30-133 Kraków
Powierzchnia użytkowa: 13 500 m kw.
Realizacja: 2007

Dzial Budynki uzytecznosci publicznej:

Centrum Kongresowe- Rondo Grunwaldzkie w Krakowie

Zespół biurowy Krakow Business Park w Zabierzowie przy ul. Krakowskiej

Zespół Mieszkaniowo-Usługowo-Hotelowy Forum Park

Adres: Al. M. Konopnickiej
Kraków
Inwestor: Wawel-Imos International S.A.
ul. Radzikowskiego 109
Kraków
Powierzchnia użytkowa: 114 000 m kw.
Realizacja: studium przestrzenne


Niestey bez obrazkow

Gatsby
April 5th, 2006, 02:06 PM
Nowe oblicze papieskiego skweru w Krakowie


Zobacz powiększenie
Projekt ogrodu

Rafał Romanowski 04-04-2006 , ostatnia aktualizacja 04-04-2006 23:09

Gruntowna przebudowa, renowacja ścieżek, nowa trawa i żywopłoty, papieski herb z listowia i kwiatów. Taka przyszłość czeka skwer przed Franciszkańską 3 w Krakowie.

Mimo że plany przebudowy skwerku ledwo co ujrzały światło dzienne, o losach terenu między kościołem Franciszkanów, Plantami i budynkiem kurii przy Franciszkańskiej 3 już zrobiło się głośno. - Ogródek Papieski, Miniogrody Watykańskie, a może skwerek Karola Wojtyły? - próbują wymyśleć nową nazwę radni Dzielnicy I, których zelektryzowała wiadomość o zmianach.

- Ogrody Watykańskie w miniaturze to dla Krakowa strzał w dziesiątkę. Projekt bardzo mi się podoba. W odpowiedni sposób oddaje cześć ukochanemu Ojcu Świętemu - zachwyca się Wojciech Kozdronkiewicz, przewodniczący Rady Dzielnicy I.

- Istotnie. Ogrody Watykanu były dla mnie w pracy nad projektem wielką inspiracją - nie ukrywa w rozmowie z Radiem Kraków Anna Krzyżanowska, architekt krajobrazu z Zarządu Gospodarki Komunalnej. Zapowiada, że oprócz rekultywacji trawnika papieski skwerek czekają też inne atrakcje, jak instalacja sezonowego kwietnika z herbem Jana Pawła II, wiecznie zielone żywopłoty oraz na nowo wytyczone alejki. - Tradycją watykańskich ogrodów są herby aktualnych papieży z liści i kwiatów. W przypadku zakątku przy Franciszkańskiej naturalnym wydało nam się zaprojektowanie tam herbu Jana Pawła II - mówi Krzyżanowska. Zapewnia też, że kwiatowa obsada zmieniana trzy razy do roku sprawi, że herb będzie zielony również zimą.

Kuria metropolitalna woli się nie wypowiadać na razie na temat pomysłu. - Jeszcze nie zapoznaliśmy się z projektem, więc trudno nam cokolwiek komentować. Z pewnością sprawa jest ważna, ale diabeł jak zawsze tkwi w szczegółach. Zobaczymy, ocenimy i wtedy się wypowiemy - mówi ks. Robert Nęcek, rzecznik prasowy krakowskiej kurii.

- Cała wstępna koncepcja zagospodarowania dopiero powstaje i na pewno będzie przedmiotem rozmów na linii kuria - franciszkanie - miasto - ZGK - studzi zapał radnych Marcin Helbin, rzecznik prezydenta Majchrowskiego. Uważa, że zagospodarowanie skweru przed kurią to zadanie ważne, ale nie może być planowane w pośpiechu. - Papieskie okno oglądają tysiące turystów-pielgrzymów. Musimy zadbać o to, aby miejsce ich modlitwy i skupienia wyglądało godnie. Ale do tego potrzeba czasu i cierpliwości - twierdzi Helbin. Zaprzecza, jakoby ten obszar miał przypominać Ogrody Watykańskie. - Bez przesady. Zamierzamy lekko zagospodarować i odnowić teren. Nie ma mowy o jakichś spektakularnych zmianach. Niektórych chyba ponosi wyobraźnia.

Przedstawiciele miasta zaprzeczają też sugestiom radnych, jakoby wstępne plany zmian na placyku owiewała mgła tajemnicy. - Nie upublicznialiśmy ich, bo wciąż trwają prace - słyszymy w magistracie.

"Gazecie" udało się też dotrzeć do kilku planowanych szczegółów przebudowy. - Wysypane żwirkiem alejki, niska zieleń, gustowne krzaki, niewykluczona nawet niewielka fontanna - zdradzają przedstawiciele ZGK. Ich zdaniem projekt Krzyżanowskiej cechuje "dobry gust i poczucie estetyki". Ma być "skromnie, co nie znaczy biednie".

Prawowici właściciele terenu, zakon Franciszkanów, nie zapoznali się jeszcze z dokładnymi z planami. - Wypowiemy się w swoim czasie - mówi o. Jan Maria Szewek z zakonu Franciszkanów.

Kiedy odnowiony skwer zacznie służyć gromadzącym się pod papieskim oknem pielgrzymom? - Być może już pod koniec czerwca - zapowiadają projektanci.

http://bi.gazeta.pl/im/5/3260/z3260845G.jpg

-------------
tylko nie wiem czy to funkcjonalne bedzie...mogą to przy pierwszej okazji zadeptać

Gatsby
April 5th, 2006, 02:08 PM
Cegielniana:
http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/572wizualizacja1d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/572wizualizacja3d.jpg

co bedzie przy Kordylewskiego i Fabrycznej to już wiemy.

Gatsby
April 5th, 2006, 04:16 PM
Euro 2012: wybór miast w przyszłym tygodniu
Do końca przyszłego tygodnia zapadnie decyzja o wyborze czterech polskich miast, w których miałyby się odbywać mecze piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku - poinformował w środę szef Sztabu Projektu Euro-2012 Piotr Gawron. Obecnie do roli miast-gospodarzy Euro-2012 kandydują: Chorzów, Gdańsk, Kraków, Poznań, Warszawa i Wrocław.
- UEFA wymaga, by każdy z kandydatów zgłosił oficjalnie osiem miast, w których odbywać by się miały mecze mistrzostw Europy w 2012 roku. Dlatego Polska i Ukraina zaproponują po cztery miasta - wyjaśnił Piotr Gawron. Wyboru dokona Sztab i Komitet Wykonawczy ds. Organizacji Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej Euro 2012 w oparciu o kryteria wskazane przez UEFA w finałowym etapie selekcji. 31 marca minął termin składania przez miasta niezbędnych dokumentów.

- Wszystkie dokumenty już do nas dotarły, choć niektóre oferty wymagają jeszcze drobnych uzupełnień. Obecnie jesteśmy na etapie zapoznawania się z treścią zgłoszeń, a decyzja o wyborze czterech spośród sześciu miast zapadnie do końca przyszłego tygodnia - dodał Gawron.

Wśród kryteriów, które zostaną wzięte pod uwagę będą m.in. informacje dotyczące stadionu i innych kluczowych obiektów w mieście (m.in. dworce, lotniska), ilości miejsc noclegowych w różnej klasy hotelach, infrastruktury drogowej, planu promocyjnego Euro-2012, atrakcyjności turystycznej miast i regionów, doświadczenia w organizacji imprez masowych, w tym sportowych oraz gwarancji finansowych dla realizacji tych projektów. Ważne są także gwarancje gotowości miast do zmiany istniejących już planów zagospodarowania przestrzennego oraz wyjaśnione sprawy własności gruntów, na którym będą powstawać planowane inwestycje.

- Mogę sobie wyobrazić, że w gronie czterech miast zabraknie np. Warszawy. Decydować będzie tylko przygotowana oferta, poparta oczywiście planami i gwarancjami jej realizacji. Nic więcej - przyznał Piotr Gawron.

- Informacje na temat czterech wybranych miast stanowić będą jedną z części dokumentacji zgłoszeniowej wymaganej przez UEFA w finałowym etapie selekcji. Polsko-ukraińska oferta, podobnie jak włoska i chorwacko-węgierska, muszą trafić do UEFA do 31 maja - przypomniał Piotr Gawron.

- Musimy opracować ofertę ciekawą, atrakcyjną, ale i wiarygodną, którą będziemy mogli - w razie zwycięstwa, w co święcie wierzę - zrealizować - stwierdził, dodając, że to co znajdzie się w polsko-ukraińskiej ofercie w przypadku otrzymania prawa organizacji imprezy na pewno w Polsce powstanie.

Szef zespołu PZPN ds. organizacji Euro-2012 Adam Olkowicz poinformował, że w przypadku wyboru polsko-ukraińskiej oferty istnieje możliwość rozgrywania meczów w większej liczbie miast niż osiem. - Teraz musimy zgłosić osiem, by wszystkie kraje miały równe szanse. Ale jeśli Komitet Wykonawczy UEFA powierzy organizację ME w 2012 Polsce i Ukrainie, będziemy mogli wnioskować o rozegranie ich np. na dziesięciu stadionach, jak działo się to choćby w Portugalii, która jest krajem o wiele mniejszym niż Polska i Ukraina - powiedział Olkowicz.

W listopadzie 2005 roku polsko-ukraińska kandydatura, obok włoskiej i chorwacko-węgierskiej, została zakwalifikowana do finałowego etapu selekcji. Ostateczna prezentacja ofert wszystkich trzech kandydatur przed podejmującym decyzję o wyborze gospodarza ME Komitetem Wykonawczym UEFA odbędzie się 7 grudnia tego roku. Dzień później w tajnym głosowaniu 17 członków Komitetu Wykonawczego podejmie ostateczną decyzję. Wcześniej, oprócz złożenia dokumentacji wymaganej w finałowym etapie selekcji, w Polsce gościć będą przedstawiciele UEFA, którzy dokonają wizytacji wskazanych miast. UEFA jesienią przeprowadzi także badania opinii publicznej, które wykażą stopień społecznego poparcia dla idei organizacji ME w 2012 roku.

Władze Krakowa o Euro 2012

- Musimy znaleźć się wśród czterech polskich miast, na których odbędą się piłkarskie spotkania Euro 2012 - uważa wiceprezydent Krakowa Stanisława Urbaniak. Według władz Krakowa miasto w pełni zasługuje na to, aby odbywały się w nim mecze Euro 2012. Podczas zorganizowanej w tej sprawie konferencji prasowej przypomniano długą tradycję sportu, jak i piłkarstwa w Krakowie, bogatą bazę noclegową,kulturalną, a także bliskość do granicy z Ukrainą (w porównaniu z innymi miastami kandydackimi). Przyznano jednak, że słabą stroną oferty Krakowa jest pojemność stadionu Wisły, na której miałyby się odbywać mecze Euro 2012. Po przebudowie (która obecnie jest przeprowadza) obiekt "Białej Gwiazdy" ma mieć miejsc "netto" 30600 (bez miejsc dla prasy, vipów, sektorów buforowych).

- Jednak jest to realny stadion, a nie wirtualna rzeczywistość - podkreślił wiceprezydent Krakowa Stanisława Urbaniak.

- Kraków potrafi robić wielkie imprezy sportowe. Kraków to miasto wielkiego sportu - powiedział Robert Korzeniowski. Z kolei prezydent Majchrowski przypomniał, że w Krakowie istnieją dwa najstarsze kluby piłkarskie w Polsce (z obecnie istniejących).

po prostu nie ma innej możliwosci...

behemot
April 5th, 2006, 04:21 PM
^^
Ciekawe czy bedzie to nauczka dla wladz Krakowa, stawiajacych na minimalizm a potem krzyczacych o 'tradycjach' albo 'metropoliach'
:bash:

behemot
April 5th, 2006, 04:22 PM
Nowe oblicze papieskiego skweru w Krakowie



tylko nie wiem czy to funkcjonalne bedzie...mogą to przy pierwszej okazji zadeptać


a gdzie beda Franciszkanie szopke robic?? :D

Balsen
April 5th, 2006, 04:39 PM
Skwer przy franciszkańskiej rzeczywiście trzeba uporządkować - jak się tam zbiera dużo ludzi, to po trawie zostaje samo błoto i nic więcej.... :)

behemot
April 5th, 2006, 04:45 PM
Skwer przy franciszkańskiej rzeczywiście trzeba uporządkować - jak się tam zbiera dużo ludzi, to po trawie zostaje samo błoto i nic więcej.... :)

Wlasnie nie jestem przekonany czy tam powinno byc az tyle zieleni. Ten projekt mi sie podoba, ale obawiam sie ze sie nie sprawdzi...

Gatsby
April 6th, 2006, 03:14 PM
^^
Ciekawe czy bedzie to nauczka dla wladz Krakowa, stawiajacych na minimalizm a potem krzyczacych o 'tradycjach' albo 'metropoliach'
:bash:
w sumie i tak nie ma co się szarpać, bo 2012 to i tak o kilka lat za wcześnie. o kilka lat dla nas, dla Ukrainy o kilkanaście lat. jedno jest groźne, że ta pula miast zostanie ustalona raz na zawsze...

behemot
April 6th, 2006, 04:19 PM
Kawiarnia i galeria w magazynie rekwizytów teatralnych

Z GW

Unikatowy magazyn kostiumów Teatru im. Słowackiego przy ul. Radziwiłłowskiej czeka prawdziwa rewolucja. Do 2007 roku w pomieszczeniach z teatralnymi strojami mają powstać kawiarnia, galeria i sala prób


- Magazyn rekwizytów to prawdziwa perełka w samym centrum Krakowa. Chcemy wykorzystać jego unikatowy charakter i tam gdzie teraz jest chaotyczna rupieciarnia w niszczejącym budynku stworzyć coś niepowtarzalnego, z wykorzystaniem dotychczasowej atmosfery - mówi Krzysztof Orzechowski, dyrektor Teatru im. Juliusza Słowackiego. - Jest tam ponad 20 tysięcy kostiumów, mnóstwo rekwizytów, zabytkowa winda towarowa, unikalna ceglana konstrukcja - wylicza zalety pochodzącego z około 1900 roku budynku.

Kawa wśród kostiumów

Pomysły na zagospodarowanie magazynu przy Radziwiłłowskiej 3 są imponujące. Za ponad 5 mln zł teatr zamierza wyremontować budynek, zbudować wewnątrz kolejne piętro, nową klatkę schodową oraz zaaranżować kameralną kawiarnię na parterze - z lożami, gablotami, sceną na występy, a nawet... galerią plakatu i fotografii. - Naszym marzeniem jest, aby w tych niesamowitych wnętrzach z wiszącymi dookoła teatralnymi strojami, meblami, rekwizytami, można było wypić kawę, zjeść ciasto, a nawet... sfotografować się w oryginalnym przebraniu - rozsnuwa swoją wizję Joanna Cekańska, kierownik działu administrowania majątkiem teatru. Jej zdaniem największym problemem budynku jest jego kiepski stan techniczny. - Zamoknięcia, ciągłe usterki, okropny ziąb w trakcie mrozów, przeciekający dach, który co chwilę trzeba naprawiać.

Krzysztof Orzechowski uważa, że plany adaptacji magazynu to wielka szansa dla miasta: - Pokażemy wreszcie ludziom, jakie mamy tu skarby. Wiele z elementów wyposażenia to cuda techniki z początku XX wieku.

Zbiory pod lupą

Aktualnie w "spichlerzu" przy Radziwiłłowskiej trwa inwentaryzacja. Zbiory (m.in. płaszcze, kapelusze, rękawiczki, ale też meble, naczynia, imitacje broni) są pieczołowicie opisywane i segregowane. Wszystko po to aby za kilka miesięcy do akcji mogły wkroczyć dwie komisje historyków i pracowników teatru, które ocenią wartość kolekcji. - Wśród takiej masy kostiumów i rekwizytów jest też zatrzęsienie zakurzonych gratów, bezużytecznych śmieci, przepoconych szmat, podartych tkanin - mówi dyrektor Orzechowski. - Rupiecie oddzielimy i zlikwidujemy, a na czas generalnego remontu magazynu zbiory przewieziemy w inne miejsce. Wrócą, gdy wszystko będzie gotowe.

- Nie będzie pobieżnej utylizacji - uspokaja Maria Starobrańska, która od kilkudziesięciu lat opiekuje się kolekcją na Radziwiłłowskiej 3. - Wciąż będzie można wypożyczyć u nas suknie, mundury, dekoracje. Dla korzystających z naszych zasobów innych teatrów, scenografów czy prywatnych osób nie zmieni się wiele.

Oprócz kawiarni w budynku ma powstać nowoczesna sala prób dla aktorów, nowe pracownie krawieckie oraz specjalnie zabezpieczone przechowalnie strojów i rekwizytów.

Nowe czasy dla Radziwiłłowskiej

- Na razie diabeł mówi tu dobranoc, lecz kiedy powstanie Nowe Miasto, ten kwartał ulic zmieni się nie do poznania - słyszymy w Teatrze im. Słowackiego. Na działce obok magazynu strojów, w miejscu dawnego skupu złomu, trwają pierwsze prace przy budowie drogiego hotelu dla niepełnosprawnych. W kamienicach przy Radziwiłłowskiej działa już także kilka hosteli. - Kawiarnia wpisuje się doskonale w charakter przyszłej dzielnicy. Obok dworca w dobie turystycznego boomu takie miejsce to unikat - zapewnia dyrektor Orzechowski.

Jakie są szanse na ukończenie przebudowy w 2007 roku? - Urząd marszałkowski wpisał nasz projekt w Wojewódzki Plan Inwestycyjny. Jeśli uda się zgromadzić z kilku źródeł odpowiednie środki, szanse są spore - twierdzi dyrektor.


Troche hurraoptymistycznie ale ciekawe :)

Gatsby
April 6th, 2006, 04:21 PM
Troche hurraoptymistycznie ale ciekawe :)
w Krakowie to jest dobre, że takie pomysły przychodza do głowy:)

behemot
April 6th, 2006, 04:44 PM
Na stronie DDJM pojawily sie obrazki..i nowe projekty:

Siedziba firm ONET.PL i TVN w Krakowie- studium programowo-przestrzenne...
hmmm....interesujace

Forum Park. POPRAWIONY!! Zmieniony uklad budynkow, ktore juz nie sa jednakowymi bloczkami.

http://www.ddjm.pl/projekty/pic/forum5.jpg
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/forum4.jpg
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/forum3.jpg
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/forum2.jpg

Hotel ****Plus z zapleczem konferencyjnym
LIDER HOTEL
Adres: ul. Opolska
Kraków
Inwestor: LIDER HOTEL Sp. z o.o.
ul. Opolska 12
Kraków
Powierzchnia użytkowa: 9770 m kw.
Realizacja: 2007
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/lid.jpg

Gatsby
April 6th, 2006, 04:50 PM
Cystersów. jednak cos nowego:)
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/cyst.jpg

Turniejowa. koło mnie:)
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/tur.jpg

Schroedinger's Cat
April 6th, 2006, 05:22 PM
Dobrze by było jakby na Monte Cassion to zbudowali...

http://www.ddjm.pl/projekty/pic/dbhot.jpg

behemot
April 6th, 2006, 06:03 PM
W ktorym to miejscu jest??

michal-skoczen
April 6th, 2006, 09:56 PM
Na stronie DDJM pojawily sie obrazki..i nowe projekty:
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/forum2.jpg


Z teog co mi sie wydaje to front od strony Wsiły był przedtem wyższy :(

doctor_
April 6th, 2006, 11:45 PM
Na stronie DDJM pojawily sie obrazki..i nowe projekty:

No prosze, jakby czytali to forum hehe. Teraz byle tylko materiały były dobre i żeby nie było za dużo cięć w projekcie i będzie super.


Najważniejsze w tym projekcie są te szczeliny otwierające malownicze pejzaże.

http://www.ddjm.pl/projekty/pic/forum4.jpg
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/forum3.jpg


Masz racje behemot, jakby wszystko budować zgodnie z osiami widokowymi to miasto robiłoby piorunujące wrażenie.

doctor_
April 6th, 2006, 11:51 PM
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/lid.jpg
Ale wizuala, jakby asumetria robiła :D

behemot
April 7th, 2006, 01:56 PM
No prosze, jakby czytali to forum hehe. Teraz byle tylko materiały były dobre i żeby nie było za dużo cięć w projekcie i będzie super.


Najważniejsze w tym projekcie są te szczeliny otwierające malownicze pejzaże.

http://www.ddjm.pl/projekty/pic/forum4.jpg



Masz racje behemot, jakby wszystko budować zgodnie z osiami widokowymi to miasto robiłoby piorunujące wrażenie.

Najbardziej mnie intryguja te bambusy na obrazku... Trzymama DDJM-ow za slowo :D. Jest pare gatunkow z rodzaju Sasa, Pseudosasa, Arundinaria, ktore w PL moga rosnac. Prawie jak w 'Przyczajonym Tygrysie" :D inna sprawa, ze tanie tanie to nie sa ;)

@ michal-skoczen
nie wydaje mi sie:
z wyborczej
http://bi.gazeta.pl/im/7/3133/z3133037G.jpg
z DDJM
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/forum2.jpg

Ale jesli ta mapa jest powazna:
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/forum5.jpg

To wizualki sa nieaktualnem, bo ustawienie i ksztalty budynkow sa inne

Gatsby
April 7th, 2006, 02:02 PM
chyba niepotrzebnie się podniecamy, bo te rendery ze 'szczelinami otwierajacymi pejzaże" i "bambusami", to są chyba te stare zaprezentowane w Wyborczej. ten z innym układem urbanistycznym to pewnie jakaś przedpotopowa wersja, bo ma jeszcze mniej osi widokowych...

behemot
April 7th, 2006, 02:02 PM
Nowy Mały Rynek: nie każdy może zaprojektować Bolesława
Z Wyborczej

http://bi.gazeta.pl/im/4/3265/z3265504G.jpg

Projekt fontanny
Studio Architektoniczne Archecon


Kto będzie autorem rzeźby Bolesława Wstydliwego na Małym Rynku? Miasto planuje zamknięty konkurs tylko dla wybranych artystów. Każdy z nich sam zdecyduje, czy król stanie na cokole z rodziną czy bez


Znamy już coraz więcej szczegółów, jak po przyszłorocznym remoncie będzie wyglądać Mały Rynek. Nie ma wątpliwości, że znikną z niego samochody i że w linię kamiennych tarasów wkomponowana zostanie skromna, podłużna fontanna w formie kaskady, a wzór na posadzce placu będzie odwzorowaniem dzisiejszej kompozycji. - Zrezygnowaliśmy z klasycznej fontanny ustawionej w centrum placu, bo przekreślałoby to możliwości użytkowe Małego Rynku, na który ma zostać przeniesiona część imprez z Rynku Głównego - tłumaczył podczas wczorajszej komisji kultury projektant Andrzej Kadłuczka.

Wątpliwości radnych wzbudziła mała architektura, m.in. dość nowoczesne ławki. - Jestem rozczarowany. Dlaczego mamy nie nawiązywać do elementów zdobniczych dawnych epok. Krakowianie czują się dobrze wśród stylizowanych przedmiotów - skarżył się Piotr Doerre z LPR.

Najwięcej kontrowersji wciąż budzi jednak pomnik dedykowany Bolesławowi Wstydliwemu, który lokował Kraków. Niektórzy radni chcą, by towarzyszyła mu matka Grzymisława i żona Kunegunda. - Konkurs powinien mieć charakter zamknięty. Zaproszenia wystosujemy do kilkunastu sprawdzonych artystów - zaproponował prof. Czesław Dźwigaj, rzeźbiarz oraz przewodniczący Rady Programowej Obchodów 750-lecia Lokacji Krakowa. Wymienił ośmiu artystów (głównie profesorów związanych z krakowską ASP, ale nie tylko), których chciałby zaprosić do współpracy, m.in. Bronisława Chromego, Bogusza Salwińskiego, Jerzego Nowakowskiego, Mariana Gołogórskiego. O demokrację w sztuce zaapelował lewicowy radny Stanisław Białczyk: - A może mieszkańcy mogliby przez internet zgłaszać nazwiska innych rzeźbiarzy? - zaproponował nieśmiało. Czesław Dźwigaj zastanawiał się chwilę. - Możemy rozszerzyć listę o kilka osób, choć lepiej współpracować z artystami sprawdzonymi, bo nieraz zdarzało się, że ktoś wygrał konkurs, a potem trzeba było zatrudnić innego rzeźbiarza do realizacji projektu - komentował.

Prof. Dźwigaj, autor m.in. sporej liczby pomników papieskich, odmówił - mimo zachęt radnych - prac w jury, wciąż waha się, czy wystartować w konkursie. Zapewniał, że wszystkie projekty konkursowe zostaną poddane publicznej debacie.

NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE
:bash: :bash: :bash:
:mad2:
:runaway:
Komentarz: XIX-wieczna konserwa

Dlaczego w konkursach na krakowskie pomniki mają brać udział tylko profesorowie, dziekani, prorektorzy...? Może akurat młody artysta po dyplomie zaproponuje ciekawsze, nowocześniejsze, bardziej zaskakujące rozwiązanie rzeźbiarskie upamiętniające lokację miasta. Jury nie musi wybrać akurat takiego projektu, ale nie powinno pozbawiać młodych ludzi szansy wypowiedzi.

Pod względem myślenia o przestrzeni publicznej w Krakowie wciąż żyjemy w szczelnie zamkniętej konserwie. Jeśli planujemy remont placu, to trudno wyobrazić go sobie bez tradycyjnego pomnika. Jeśli pomnik - to najlepiej któregoś z królów w towarzystwie matki i małżonki. Jeśli detal architektoniczny - to jedynie odlewane seryjnie, stylizowane latarnie i ławki. Takie, jakich mnóstwo w każdym mieście powiatowym. Cud, że nikt nie zaproponował pseudobarokowej fontanny z rzeźbionymi aniołkami ze skrzydełkami tryskającymi wodą.

Bardzo dobrze, że rządzący Krakowem zajęli się wreszcie uporządkowaniem Małego Rynku - już dawno powinien był służyć ludziom, a nie samochodom. Warto byłoby jednak w historyczne wnętrza miasta wpuścić trochę świeżego powietrza.

Magdalena Kursa

Gatsby
April 7th, 2006, 02:08 PM
parodia:D... na szczęście Majcher na bank przegra wybory i jego wielki team z Dźwigajem i Kadłuczka powinien pójść w odstawkę...

a Kursa napisała inteligentny komentarz. Pani Magda szybko się uczy;)

behemot
April 7th, 2006, 02:10 PM
parodia:D... na szczęście Majcher na bank przegra wybory i jego wielki team z Dźwigajem i Kadłuczka powinien pójść w odstawkę...

Niestety D&K to team niezatapialny
Przeciez arcyskarga i sheraton to Golasiowo jeszcze...

Piotrek-Krk
April 7th, 2006, 03:05 PM
To oczywiście jak zwykle w tym mieście zamienia się w koszmar, ale z drugiej strony - przynajmniej może pokażą co jest do wyboru - a to już jakiś postęp w stosunku do tego co wyprawia się teraz na Rynku.

behemot
April 7th, 2006, 03:09 PM
Nota bene haslo "XIX wieczna konserwa" obraza owczesny Krakow. Toz oni byli 100 razy bardziej postepowi niz teraz :D

Gatsby
April 7th, 2006, 03:14 PM
za DP:

Kultura ze smakiem

Z interesującym pomysłem wystąpili restauratorzy z ulicy Jagiellońskiej. Zaproponowali, by utworzyć tutaj "stałą ekspozycję kultury".

----

Kraków buzuje. nie jest tak źle;)

Gatsby
April 7th, 2006, 03:15 PM
http://bi.gazeta.pl/im/4/3265/z3265504G.jpg
z pomnikiem może być różnie, ale fontanna jest w sumie niezła. taka minimalistyczna...

behemot
April 7th, 2006, 03:17 PM
z pomnikiem może być różnie, ale fontanna jest w sumie niezła. taka minimalistyczna...

No bardzo. Pol godziny roboty w Corelu :D
Cholera, powinienem zostac architektem :)

Gatsby
April 7th, 2006, 03:59 PM
No bardzo. Pol godziny roboty w Corelu :D
Cholera, powinienem zostac architektem :)
po prostu błysk geniuszu;) ale musisz przyznać, że projektant takiego pawilonu Wyspianskiego koło MN tez się nie nameczył i nikt mu z tego nie czyni zarzutu. tak nawiasem, myslę, że w 2007r., roku Wyspianskiego, powinien być gotowy.

behemot
April 7th, 2006, 05:17 PM
Z dziennika:

Atrakcyjna Małopolska
2006-04-05

W Małopolsce nocuje więcej turystów niż na Mazowszu. Więcej jest także centrów usługowych, stanowiących zaplecze dużych firm zagranicznych działających w Polsce i Europie. W naszym województwie koszty zatrudnienia wykwalifikowanych pracowników są niższe niż w stolicy i jej okolicach.



W ostatnim rankingu atrakcyjności inwestycyjnej województw, przygotowanym przez Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową, Małopolska zajęła trzecie miejsce, po Śląsku i Mazowszu. W ciągu 4 lat nasze województwo awansowało aż o 4 miejsca, z pozycji lidera najsłabszych regionów do grupy tych najbardziej atrakcyjnych (przeskakując grupę "średniaków").

Małopolska zawsze miała pozycję lidera, jeśli chodzi o turystykę. W ubiegłym roku w hotelach nocowało 2,3 mln turystów, gdy na Mazowszu - o 300 tys. mniej (dane te obejmują także tzw. turystów biznesowych, czyli przyjeżdżających do Polski nie dla wypoczynku). - To raczej ewenement, bo zawsze stolica kraju przoduje pod względem liczby nocujących w hotelach - zaznacza Janusz Sepioł, marszałek województwa małopolskiego. Obecnie w województwie jest około 56,7 tys. miejsc w hotelach, na koniec roku ta liczba powinna przekroczyć 60 tys.

Nowością dla Małopolski jest pozycja lidera wśród województw, gdzie powstało najwięcej centrów obsługi dużych firm. Jest ich w naszym regionie 12, gdy na Mazowszu - 9, w województwie łódzkim - 4, w wielkopolskim - 3, a dolnośląskim - 2. Marszałek Sepioł podkreśla, że wpływ na to miały przede wszystkim niższe niż w Warszawie koszty zatrudnienia wysoko wykwalifikowanej kadry. Gdy w Warszawie średnia pensja w sektorze prywatnym to około 700 euro, to w Krakowie - o około 100 euro mniej.

behemot
April 7th, 2006, 05:19 PM
po prostu błysk geniuszu;) ale musisz przyznać, że projektant takiego pawilonu Wyspianskiego koło MN tez się nie nameczył i nikt mu z tego nie czyni zarzutu. tak nawiasem, myslę, że w 2007r., roku Wyspianskiego, powinien być gotowy.

Jak to nie. Wiesz ile zajmuje naszkicowanie tych wszystkich listkow :D
Powinien. Ale znajac realia, okaze sie ze Wyspianski wcale nie mieszkal w Krakowie tylko w Otwocku i narodowa gala bedzie wiadomo gdzie ;)

Balsen
April 7th, 2006, 07:03 PM
Ta fontanna strasznie banalna jest - ktoś się nie namęczył przy projektowaniu....

grzaniec z galicji
April 7th, 2006, 07:11 PM
a po co sie meczyc....
Pan D zatwierdzi Panu K fontanne a Pan K Panu D pomnik i juz... czy cokolwiek sobie kto tam wymysli :|

btw Pan D trzyma nas w niepewnosci, zapewne czuje sie conajmniej jak gwiazda boys-band'u ktora decydyje gdzie ma zagrac najblizszy koncert ...a tysiace mlodych nastolatek piszcza z zachwytu i zrzycaja bielizne na sam widok jego ...., i w koncu zdecyduje ....startuje! Oto wchodze do gry JA!

doctor_
April 7th, 2006, 10:35 PM
z pomnikiem może być różnie, ale fontanna jest w sumie niezła. taka minimalistyczna..


No bardzo. Pol godziny roboty w Corelu :D
Cholera, powinienem zostac architektem :)

Teraz wszystko będzie zależeć od jakości materiałów ;) W tym przypadku szczególnie od jakości użytej wody hehehe

behemot
April 8th, 2006, 02:55 PM
Teraz wszystko będzie zależeć od jakości materiałów ;) W tym przypadku szczególnie od jakości użytej wody hehehe

Ja mysle, ze jak na Krakow przystalo powinna byc swiecona ;)

behemot
April 8th, 2006, 03:49 PM
Tak na rozluznienie felieton Mancewicza...

Co ja widzę. Świat przyrody

Stanisław Mancewicz

Komandos Strong (tzw. zielony) cena 4,50, Jabłuszko Sandomierskie (Dwikozy) cena 4,00, Arizona I z Kwidzyna (butelka plastikowa) cena 3,50, Moja Miss i Viagro-vin ceny od 3,50 do 5,0, w zależności od placówki i miejscowości. Piwo marki Tesco złotóweczkę. Setka Balsamu Pomorskiego w krakowskich delikatesach on-line 4,40 zł., tamże Cracovia Classic Vodka 0,5 l. cena 20,90 zł. To skromny fragment powszechnego i pożądanego dość w narodzie menu, przytoczonego tu nie bez powodu.


W ramach misji edukacyjnej Muzeum Przyrodnicze w Krakowie przy ul. Sebastiana proponuje nam wizytę w cenach następujących: bilet ulgowy, obejmujący choćby czterolatki, 10 zł i normalny 15 zł. Tatuś z synkiem wchodzi za złotych 25. W środku, jak wiadomo, znajdujemy oceanarium. Jest na miarę naszych krajowych oraz krakowskich potrzeb i możliwości. Rekiny do 40 cm dwa, stadko piranii, dwa jesiotry, coś tam jeszcze i odrobina pływających w sadzawce do góry brzuchami ryb rasy mi bliżej nieznanej. Plus dwie skrzeczące papugi i małe smutne ptaszki w paski. Muszelki, skamieniałości i muchy w bursztynie. Oczywiście jest i nosorożec i mnóstwo innych rzeczy, choćby wypchany lemur. Ważki i pszczoły. W sumie interesujące. Zwłaszcza dla dzieci. W kraju jest bieda, o czym wiemy. Ludzie zarabiają mało, co wiemy, panuje bezrobocie - wiemy, rządzą elity i układy - wiemy, mamy powszechną demoralizację i przemoc w środkach masowego przekazu - wiemy. Do najbliższego oceanarium z prawdziwego zdarzenia setki, jeżeli nie tysiące kilometrów. Zamiast zatem pójść z dzieckiem na strip-tease albo do burdelu, powinno się spróbować zwiedzić państwowe muzeum. Choćby skromne. Idziemy, ale jest drogo. Mało powiedziane - srogo drogo. Istnieje inne wyjście, prostsze. Proste wyjścia są nęcące. O rzut moherem od ul. Sebastiana są Planty, na Plantach są ławki, niedaleko sklep. Za 25 zł można kupić pięć butli wina komandos strong (tzw. zielony) i zostanie na precla albo dwa. Możemy spokojnie usiąść i zająć się swoimi sprawami. Dziecko niech się pobawi i poedukuje przyrodniczo wśród psich wydzielin, niezbieranych w tym mieście nigdy.

Paskuda
April 8th, 2006, 07:01 PM
A to było już może?

Kamienica Herbowa "Wrocław"

Inwestor KCI Łobzów (nazwa marketingowa Mieszkaniowy As www.mieszkaniowy.as (http://www.mieszkaniowy.as) ), ul. Wrocławska/ul. Poznańska, 72 apartamenty (33-112 m2). Mieszkania 2,7m wysokości, penthousy 3,5m. Tarasy do 106 m2. Cena m2 zaczyna się bodajże powyżej 6.000 PLN

http://www.mieszkaniowy.as/building_visualization/1_1.jpg

http://www.mieszkaniowy.as/building_visualization/1_2.jpg

http://www.mieszkaniowy.as/building_visualization/1_3.jpg

http://www.mieszkaniowy.as/building_visualization/1_5.jpg

Tylko nie bijcie mocno, jeżeli było :) Siedzę od 2 miesięcy na BlueConnect, a to nie pozwala na przeglądanie wątków na bieżąco :(

Zastanawiam się, czy nie zasługuje na osobny wątek jak Angel Plaza.

Zboro
April 8th, 2006, 08:21 PM
^^Tak pojawilo sie to juz na forum :)

doctor_
April 9th, 2006, 12:03 AM
Tak na rozluznienie felieton Mancewicza...

Co ja widzę. Świat przyrody

Stanisław Mancewicz

Komandos Strong (tzw. zielony) cena 4,50, Jabłuszko Sandomierskie (Dwikozy) cena 4,00, Arizona I z Kwidzyna (butelka plastikowa) cena 3,50, Moja Miss i Viagro-vin ceny od 3,50 do 5,0, w zależności od placówki i miejscowości. Piwo marki Tesco złotóweczkę. Setka Balsamu Pomorskiego w krakowskich delikatesach on-line 4,40 zł., tamże Cracovia Classic Vodka 0,5 l. cena 20,90 zł. To skromny fragment powszechnego i pożądanego dość w narodzie menu, przytoczonego tu nie bez powodu.


W ramach misji edukacyjnej Muzeum Przyrodnicze w Krakowie przy ul. Sebastiana proponuje nam wizytę w cenach następujących: bilet ulgowy, obejmujący choćby czterolatki, 10 zł i normalny 15 zł. Tatuś z synkiem wchodzi za złotych 25. W środku, jak wiadomo, znajdujemy oceanarium. Jest na miarę naszych krajowych oraz krakowskich potrzeb i możliwości. Rekiny do 40 cm dwa, stadko piranii, dwa jesiotry, coś tam jeszcze i odrobina pływających w sadzawce do góry brzuchami ryb rasy mi bliżej nieznanej. Plus dwie skrzeczące papugi i małe smutne ptaszki w paski. Muszelki, skamieniałości i muchy w bursztynie. Oczywiście jest i nosorożec i mnóstwo innych rzeczy, choćby wypchany lemur. Ważki i pszczoły. W sumie interesujące. Zwłaszcza dla dzieci. W kraju jest bieda, o czym wiemy. Ludzie zarabiają mało, co wiemy, panuje bezrobocie - wiemy, rządzą elity i układy - wiemy, mamy powszechną demoralizację i przemoc w środkach masowego przekazu - wiemy. Do najbliższego oceanarium z prawdziwego zdarzenia setki, jeżeli nie tysiące kilometrów. Zamiast zatem pójść z dzieckiem na strip-tease albo do burdelu, powinno się spróbować zwiedzić państwowe muzeum. Choćby skromne. Idziemy, ale jest drogo. Mało powiedziane - srogo drogo. Istnieje inne wyjście, prostsze. Proste wyjścia są nęcące. O rzut moherem od ul. Sebastiana są Planty, na Plantach są ławki, niedaleko sklep. Za 25 zł można kupić pięć butli wina komandos strong (tzw. zielony) i zostanie na precla albo dwa. Możemy spokojnie usiąść i zająć się swoimi sprawami. Dziecko niech się pobawi i poedukuje przyrodniczo wśród psich wydzielin, niezbieranych w tym mieście nigdy.

Cóż o rzut pejsem jest do podkrakowskiego lasu gdzie nie trzeba płacić, a obcowanie z przyrodą o wiele przyjemniejsze niż w tym pseudo-oceanarium.

Gatsby
April 11th, 2006, 04:19 PM
w Radiu Kraków, w ramach dyskusji o pomniku Wstydliwego, wystapił Dźwigaj i powiedział, że pomnik Skargi jest krytykowany przez wąskie grono "kawiarnianych znawców". zupełnie inny jest, natomiast, odbiór społeczny. taki Dziwisz na przykład miał powiedzieć "cóż oni chcą, mnie się podoba"
tyle w Rzymie mieszkał i nic nie skorzystał?
:D

Gatsby
April 11th, 2006, 04:21 PM
trochę wiecej Lidera. jaki nowy Wyspiański czy co?:)
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/lid4.jpg

Balsen
April 11th, 2006, 04:28 PM
Na Słowackiego avenue pojawił się billboard (na ogrodzeniu PK) prezentujący render nowego gmachu biblioteki Politechniki.
...czy ktoś wie więcej coś na temat tej inwestycji???

Lysy
April 11th, 2006, 05:48 PM
Na Słowackiego avenue pojawił się billboard (na ogrodzeniu PK) prezentujący render nowego gmachu biblioteki Politechniki.
...czy ktoś wie więcej coś na temat tej inwestycji???

tak, drugi (bo to byl drugi) konkurs na gmach biblioteki PK "wygral" dziwnym trafem ten sam pan prof. K. (dziekan nota bene). na szczescie w sadzie konkursowym znajdowal sie jego podwladny dr K., co , gdy wyszlo na jaw, zmusilo (hehe) sad do uniewaznienia tego kolejnego juz "konkursu". na szczescie.

Martineq
April 11th, 2006, 05:49 PM
Na Słowackiego avenue pojawił się billboard (na ogrodzeniu PK) prezentujący render nowego gmachu biblioteki Politechniki.
...czy ktoś wie więcej coś na temat tej inwestycji???

On tam wisi juz chyba kilka miesiecy :)

Darek_W
April 11th, 2006, 06:40 PM
Powstał plan zagospodarowania przestrzennego dla okolic Skotnickiej i Działowskiego

Domki jednorodzinne i obiekty usługowe - to będzie można budować na niezagospodarowanym do tej pory terenie przy ul. Skotnickiej i Działowskiego. Projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego 125-ha obszaru zakłada, że jego lwia część zostanie przeznaczona pod mieszkalnictwo. Ze wstępnych obliczeń wynika, że będzie tam można wybudować 450-500 domków. Teren przy ul. Skotnickiej to głównie nieużytkowane łąki.

Na 125 ha znajduje się tylko siedem domów. A jest to obszar bardzo dobrze skomunikowany i o dużych walorach krajobrazowych. Planiści spodziewają się, że po uchwaleniu planu będzie się cieszył dużym powodzeniem u deweloperów, może tam powstać ekskluzywne osiedle. Na wydzielonym obszarze przeznaczonym pod usługi będzie można lokować sklepy, banki, hotele, instytucje kulturalne czy obiekty konferencyjne - wykluczone będą natomiast stacje benzynowe czy hipermarkety. - Te instytucje mogłyby również służyć mieszkańcom niedalekiej Skawiny - tłumaczyła podczas wczorajszego posiedzenia komisji planowania przestrzennego i ochrony środowiska rady miasta autorka planu, Anna Staniewicz. Radni mieli uwagi co do planowanego układu komunikacyjnego. Kajetan d'Obyrn (PO) pytał, po co budować kosztowną drogę zbiorczą po południowej stronie przyszłego osiedla mieszkaniowego, skoro będzie ona dostępna tylko z jednej strony - po drugiej bowiem biegnie autostrada. Proponował, żeby główną arterię przeprowadzić przez osiedle. Z tym nie zgodziła się dyrektorka magistrackiego wydziału planowania przestrzennego, Magdalena Jaśkiewicz, która argumentowała, że nie można budować drogi przez środek zwartej zabudowy mieszkaniowej. Ostatecznie radni nie zdecydowali się na wydanie opinii w sprawie planu. Najpierw zajmie się nim specjalny zespół.

(AK) - Gazeta Krakowska

grzaniec z galicji
April 11th, 2006, 08:02 PM
jak ktos ma checi i czas to moglby pofatygowac sie na rog blon/kolo petli tramwajowej/ i strzelic fotke filharmoni ktorej to wizualka wisi na bilboard'zie, ....
no chyba ze juz dawno to jest wiadome i znane wszystkim :|

PiotrPawel
April 12th, 2006, 11:38 AM
źródło: www.pasternik.krakow.pl

http://www.pasternik.krakow.pl/www/images/baner_glowny.jpg

Jeśli lubisz mieszkać w spokojnych warunkach, mieć mnóstwo przestrzeni, gdzie można spacerować i bawić się z dziećmi PASTERNIK jest miejsciem stworzonym dla Ciebie! Już teraz możesz zapoznać się z naszą ofertą.
Kolejna nowa inwestycja KPBP KRAKBUD w Krowodrzy – 300 m od głównej ulicy Pasternik, z dala od wielkomiejskiego zgiełku, w otulinie Jurajskiego Parku Krajobrazowego. To miejsce, gdzie rzeczywiście będziesz mógł poczuć się jak w domu.

Lokalizaja

http://www.pasternik.krakow.pl/www/media/images/dodatki/mapa.png

Plan zagospodarowania osiedla

http://www.pasternik.krakow.pl/www/media/images/dodatki/pzt.jpg

Wizualizacje

http://www.pasternik.krakow.pl/www/media/images/dodatki/wiz1d(1).jpg
http://www.pasternik.krakow.pl/www/media/images/dodatki/wiz2d.jpg
http://www.pasternik.krakow.pl/www/media/images/dodatki/wiz3d.jpg
http://www.pasternik.krakow.pl/www/media/images/dodatki/wiz4d.jpg

Mieszkania

Na nieruchomości o powierzchni 7,33 ha zaprojektowano osiedle mieszkaniowe
dla ok. 1000 mieszkań, realizowane etapami w latach 2006-2014.
Etap I obejmuje 5 domów, po 16 mieszkań w każdym.
----------------------------------------------------------------------------------

Mieszkania od 47,9 m˛ do 66,8 m˛, 2-3 pokojowe
Małe formy budowlane - budynki III kondygnacyjne, dwie klatki
schodowe, po 8 mieszkań w klatce
Każde mieszkanie z balkonem lub tarasem, z tarasu na parterze wyjście
wprost do ogrodu
W cenie każdego mieszkania komórka lokatorska
W podziemnej części budynku miejsca postojowe dla samochodów w cenie 18 300 zł. brutto
Teren ogrodzony
Zieleń ogrodowa
Tradycyjna technologia połączona z nowoczesnymi rozwiązaniami:
ściany zewnętrzne – pustak ceramiczny, ocieplone
ściany działowe – bloczki z betonu komórkowego
stropy żelbetowe
dach – więzba drewniana, pokrycie dachówką ceramiczną
drzwi zewnętrzne antywłamaniowe
tynki wewnętrzne cementowo-wapienne
na podłodze wylewka cementowa
Osiedle będzie posiadało własne kotłownie olejowe spełniające wszystkie
wymogi ochrony środowiska
Każde mieszkanie będzie posiadało własne opomiarowanie czynników
energetycznych
Do mieszkań doprowadzone będą:
a) centralne ogrzewanie
b) ciepła woda użytkowa z kotłowni
c) woda i kanalizacja
d) instalacja elektryczna
e) instalacje słaboprądowe w tym:
instalacja telefoniczna
telewizja kablowa
internet
monitoring budynków
monitoring mieszkań
domofony

Rzyty mieszkań

http://www.pasternik.krakow.pl/www/media/images/dodatki/parterA.jpg
http://www.pasternik.krakow.pl/www/media/images/dodatki/1pietroA.jpg
http://www.pasternik.krakow.pl/www/media/images/dodatki/2pietroA.jpg

Gatsby
April 12th, 2006, 11:51 AM
Tak na rozluznienie felieton Mancewicza...


Rekiny do 40 cm dwa, stadko piranii, dwa jesiotry, coś tam jeszcze i odrobina pływających w sadzawce do góry brzuchami ryb rasy mi bliżej nieznanej. Plus dwie skrzeczące papugi i małe smutne ptaszki w paski. Muszelki, skamieniałości i muchy w bursztynie. Oczywiście jest i nosorożec i mnóstwo innych rzeczy, choćby wypchany lemur. Ważki i pszczoły.

tak pewnie wygladało oceanarium w Drohobyczu;)

Gatsby
April 12th, 2006, 03:56 PM
Cystersów
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/cyst3.jpg

http://www.ddjm.pl/projekty/pic/cyst2.jpg

http://www.ddjm.pl/projekty/pic/cyst1.jpg

Martineq
April 12th, 2006, 05:56 PM
To na cystersow to dramat...PRL wraca :runaway:

Mi-V
April 12th, 2006, 06:30 PM
tak sie wpatruje w powyzsze rendery i staram sie dostrzec chocby odrobine piekna architektonicznego, niestety bez skutku... tak PRL powraca.Mamy duzy przerost popytu nad podaza wiec i taki 'chlam' znajdzie nabywcow.

Gatsby
April 12th, 2006, 08:04 PM
ciekawe byłoby zobaczyć jakis render "z zewnątrz". to co widać faktycznie nudne i bezpłciowe... ale nie przesadzałbym, bo tak się niestety buduje nie tylko w Polsce - vide wątki o niemieckich miastach...

Gatsby
April 12th, 2006, 10:16 PM
Radio Kraków rozwija skrzydła:)

Już wkrótce nowy program: Radio Kraków Kultura.

Będą Państwo mogli wybierać na naszej stronie internetowej spośród 2 programów Radia Kraków: programu który jest aktualnie emitowany na antenie (ikona RK Live) i dodatkowego kanału tematycznego dostępnego wyłącznie w internecie (ikona Kultura)

18 kwietnia o godzinie 12:00 uruchamiamy specjalny kanał tematyczny, poświęcony kulturze.

Tylko w tym programie będzie można wysłuchać najlepszych specjalnie wybranych, reportaży, słuchowisk, audycji radiowych, felietonów oraz wywiadów ze znanymi i lubianymi osobami, które gościmy na naszej antenie.

W tym programie będziemy oceniać i rekomendować najciekawsze wydarzenia kulturalne w Krakowie i Małopolsce. Pojawią się także zapowiedzi i recenzje nowości wydawniczych, koncertów, wystaw, premier filmowych, spektakli teatralnych oraz wielu innych przedsięwzięć artystycznych.

W naszym programie usłyszysz wszystko co o kulturze wiedzieć wypada.

doctor_
April 13th, 2006, 03:45 AM
Niedługo dojdziemy do takiej architektury:
http://www.pballew.net/cube.jpg

Zyzio
April 13th, 2006, 01:36 PM
Niedługo dojdziemy do takiej architektury:
http://www.pballew.net/cube.jpg

jeśli tylko będzie mieć >50 pieter... to czemu by nie? ;)

downhiller
April 13th, 2006, 01:42 PM
Taka architektura moze być fantastyczna, wszystko zależy od architekta więc nie generalizuj.

Gatsby
April 13th, 2006, 04:45 PM
czy to jest złe?...
http://www.muzeum.fta.pl/gfx/6ppp.png

doctor_
April 13th, 2006, 05:02 PM
^^ No nieee nie będe gadał o tych wzorkach :)

Gatsby
April 13th, 2006, 05:26 PM
http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/560dojazdd.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/560sytuacjad.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/560wizualizacja1d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/560wizualizacja2d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/560wizualizacja3d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/560wizualizacja4d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/560wizualizacja5d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/560wizualizacja6d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/560wizualizacja7d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/560wizualizacja8d.jpg

Gatsby
April 13th, 2006, 05:40 PM
Euro 2012: Wybór polskich miast się opóźnia

Na 20 kwietnia przełożony został wybór polskich miast, w których miałyby się odbywać mecze piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku - poinformował rzecznik prasowy Sztabu Projektu Euro-2012 Kamil Wnuk.

"Wciąż trwają prace i analizy prowadzone przez Sztab Projektu Euro-2012. Ilość informacji, które muszą zostać rozpatrzone oraz konieczność wybrania najlepszych ofert spowodowały, że postanowiliśmy przedłużyć prace nad ofertami miast o kilka dni". - powiedział dyrektor generalny Sztabu Projektu Piotr Gawron.

Obecnie sztab szczegółowo przegląda przesłaną przez wszystkie miasta dokumentację i analizuje ją pod kątem wymogów UEFA. "Spośród sześciu bardzo dobrych ofert musimy wybrać cztery znakomite, które będą gwarantowały dobre przygotowanie mistrzostw i jednocześnie będą wiarygodne dla UEFA" - wyjaśnił Gawron.

Obecnie do roli miast-gospodarzy Euro-2012 ze strony polskiej kandydują Chorzów, Gdańsk, Kraków, Poznań, Warszawa i Wrocław. Wybór czterech ma zostać dokonany w czwartek 20 kwietnia. Według wcześniejszych ustaleń decyzja w tej sprawie miała zapaść do końca tego tygodnia.

Wyboru dokonuje Sztab i Komitet Wykonawczy ds. Organizacji Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej Euro 2012 w oparciu o kryteria wskazane przez UEFA w finałowym etapie selekcji. 31 marca minął termin składania przez miasta niezbędnych dokumentów.

Wśród kryteriów, które zostaną wzięte pod uwagę, będą m.in. informacje dotyczące stadionu i innych kluczowych obiektów w mieście (m.in. dworce, lotniska), ilości miejsc noclegowych w różnej klasy hotelach, infrastruktury drogowej, planu promocyjnego Euro-2012, atrakcyjności turystycznej miast i regionów, doświadczenia w organizacji imprez masowych, w tym sportowych oraz gwarancji finansowych dla realizacji tych projektów. Ważne są także gwarancje gotowości miast do zmiany istniejących już planów zagospodarowania przestrzennego oraz wyjaśnione sprawy własności gruntów, na którym będą powstawać planowane inwestycje.

Informacje na temat czterech wybranych miast stanowić będą jedną z części dokumentacji zgłoszeniowej wymaganej przez UEFA w finałowym etapie selekcji. Polsko-ukraińska oferta, podobnie jak włoska i chorwacko-węgierska, muszą trafić do UEFA do 31 maja.

Ostateczna prezentacja ofert wszystkich trzech kandydatur przed podejmującym decyzję o wyborze gospodarza ME Komitetem Wykonawczym UEFA odbędzie się 7 grudnia tego roku. Dzień później w tajnym głosowaniu 17 członków Komitetu Wykonawczego podejmie ostateczną decyzję.

Wcześniej, oprócz złożenia dokumentacji wymaganej w finałowym etapie selekcji, w Polsce gościć będą przedstawiciele UEFA, którzy dokonają wizytacji wskazanych miast. UEFA jesienią przeprowadzi także badania opinii publicznej, które wykażą stopień społecznego poparcia dla idei organizacji ME w 2012 roku.

Darek_W
April 13th, 2006, 06:02 PM
Umowa z Shell podpisana

13.04.2006

13 kwietnia 2006 r., w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, została podpisana umowa inwestycyjna między Ministerstwem Gospodarki a firmą Shell Polska. Umowa dotyczy utworzenia Centrum Finansowo – Księgowego Shell w Krakowie.


Ceremonia podpisania umowy inwestycyjnej odbyła się w obecności Prezesa Rady Ministrów Kazimierza Marcinkiewicza. W uroczystości uczestniczyli także: Piotr Woźniak, Minister Gospodarki, Adam Żołnowski, Prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, Pierre-Yves Fargeas, Prezes Shell Polska oraz Władysław Chawłowski, Członek Zarządu Shell Polska.

Podpisana dziś umowa kończy kilkunastomiesięczny okres poszukiwań, podjętych przez firmę Shell w celu znalezienia lokalizacji dla swojego nowego centrum finansowego-księgowego. Jednym z czynników mających wpływ na wskazanie naszego kraju jako najlepszej lokalizacji dla tej inwestycji była możliwość ubiegania się o jej dofinansowanie przez polski rząd. O decyzję w tej sprawie Shell zwrócił się do Rady Ministrów za pośrednictwem Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

Mając na celu zwiększenie zatrudnienia w regionie, 21 marca 2006 roku Rada Ministrów podjęła decyzję o wsparciu inwestycji Shell w Krakowie. Dzięki temu firma może już rozpocząć działania zmierzające do jak najszybszego uruchomienia centrum finansowo-księgowego. Będzie to piąte tego typu centrum Shell na świecie, po podobnych placówkach działających w Glasgow, Manilii, Kuala Lumpur i Gwatemali. Docelowo znajdzie w nim pracę nawet 800 osób. Szacuje się, że na realizację nowego projektu inwestycyjnego w Polsce Shell ma przeznaczyć 27 mln zł.

Shell zainwestował w Polsce już ponad 700 mln dolarów i zatrudnia kilka tysięcy osób. Przedstawiciele koncernu podkreślają, że zdecydowali się na kolejną inwestycję w naszym kraju także ze względu na potencjał polskich pracowników. Informując o wyborze Polski na lokalizację nowej inwestycji, Pierre-Yves Fargeas powiedział: „Zakres operacji wykonywanych przez centra finansowo - księgowe Shell wymaga ich lokalizacji w środowiskach zasobnych w wykształcone, znające języki i mobilne kadry. Inwestycja w Krakowie to realizacja tych założeń”.

PAIiIZ

preslaw
April 13th, 2006, 09:27 PM
Inwestycja prestiżowa, nie ma co!

Darek_W
April 18th, 2006, 05:01 PM
W Krakowie powstanie klaster biotechnologiczny

18.04.2006

Zapowiedź stworzenia klastra naukowo-przemysłowego „Life Science Krakow” stała się kluczowym wątkiem dyskusji podczas krakowskiej konferencji „Uniwersytet dla przemysłu”. Klaster to nowa propozycja dla międzynarodowych koncernów, które chcą skorzystać z naukowego, ekonomicznego i społecznego potencjału, oferowanego przez południową Polskę.


Współpraca świata biznesu z ośrodkami akademickimi daje niemal nieograniczone możliwości rozwoju badań. Partnerstwo publiczno – prywatne w tym zakresie doskonale sprawdza się w Krakowie. Już w tej chwili rozbudowuje się tam sieć powiązań między firmami biotechnologicznymi i instytucjami naukowymi regionu. Atrybuty Krakowa (światowej klasy badania naukowe, dostępność świetnie wykwalifikowanych kadr, atrakcyjna lokalizacja) zwróciły uwagę Komisji Europejskiej, która wspomaga projekt utworzenia klastra Life Science. Polski rząd i władze Unii Europejskiej dostrzegając, że w Krakowie istnieją wszelkie kluczowe komponenty niezbędne do stabilnego rozwoju klastra, przeznaczyły 12 milionów euro na wsparcie tej inicjatywy. Pieniądze zostały wyasygnowane na tworzenie parku i inkubatora technologicznego.

Kolejne fazy budowania klastra stały się przedmiotem analiz i dyskusji podczas IV Konferencji „Uniwersytet dla przemysłu”, organizowanej przez działające na Uniwersytecie Jagiellońskim Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu (CITTRU). Konferencja zgromadziła czołowe postaci biznesu biomedycznego, naukowców, przedstawicieli władz, a także inwestorów, firmy konsultingowe i prawne z całej Europy. Dyrektor CITTRU Andrzej Ryś, podsumowując ideę klastra Life Science, podkreślał: „Klastry biotechnologiczne są jednymi z najszybciej rozwijających się i najbardziej dochodowych regionów na świecie. Siła klastrów to nowe możliwości, wciąż rozbudowywana oferta firm oraz, oczywiście, zwiększone przychody dla przedsiębiorstw wielu branż, lokujących się w Małopolsce”.

Uczestniczący w konferencji dyrektor firmy farmaceutycznej Merck na Europę, Manfred Horst pozytywnie wypowiedział się o koncepcjach przedstawionych w trakcie konferencji. Horst stwierdził: „Nasza firma wciąż poszukuje innowacyjnych technologii, które mogą przynieść terapeutyczny przełom. I wiemy dobrze, że niektóre z tych rozwiązań mogą pochodzić z uczelni i klastrów biotechnologicznych, takich jak ten, który będzie rozwijany w Krakowie”.

„Life Science Krakow” to dążenie do uczynienia z Krakowa prężnego ośrodka naukowo-przemysłowego branży biotechnologicznej, medycznej, farmaceutycznej, ekologicznej itp. To także chęć promocji potencjału środowiska naukowo-badawczego Krakowa, tworzenia sieci współpracujących firm i instytucji (klaster technologiczny) i pozyskiwania inwestycji we wspomnianych dziedzinach. Już teraz Kraków jest ośrodkiem dysponującym niebagatelnymi możliwościami. Zasoby Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz działalność Centrum Innowacji, Transferu Technologii i Rozwoju Uniwersytetu (CITTRU) stanowią ich doskonały przykład.

CITTRU powstało w 2003 roku. Zadaniem tej jednostki Uniwersytetu Jagiellońskiego jest wspieranie transferu technologii, promocja przedsiębiorczości akademickiej oraz aplikowanie o fundusze na strategiczne inwestycje UJ, także te związane z rozwojem przedsiębiorczości. Działalność CITTRU to między innymi: Innowacyjna Baza Danych, gromadząca i udostępniająca informacje o uniwersyteckich ekspertach, projektach i aparaturze, a także zaawansowane działania w kierunku utworzenia w pobliżu kampusu uczelnianego Inkubatora Technologicznego, zacieśnienie współpracy pomiędzy naukowcami a firmami, edukacja pro-przedsiębiorcza, współpraca międzynarodowa, wsparcie w pozyskiwaniu funduszy na innowacyjne badania i rozwój UJ. Szczegółowe informacje na temat działalności CITTRU: www.cittru.uj.edu.pl


PAIiIZ

behemot
April 18th, 2006, 06:47 PM
Budynek Krakowskiego Parku Technologicznego zaprojektowany został jako opakowanie- neutralne tło dla rodzących się idei inkubatora. Podwójna elewacja budynku ma pełnić funkcję filtra
Tworząca elewację delikatna struktura transparentnych pryzm, zaczerpnięta z estetyki japońskich drzeworytów Utagawy Hiroshige, sprawia wrażenie kurtyny wodnej, deszczu.Drobne elementy załamujące światło z których zbudowana jest impresjonistyczna elewacja razem tworzą czytelny obraz prostej bryły, nie zamkniętej jedynie we swoim obrysie, ale ingerującej także w przestrzeń zewnętrzną poprzez strefę placu, w których wertykalne elementy oświetlenia powtarzają ideę elewacji. Powstaje obiekt którego wizerunek buduje światło.Wykorzystujemy ten efekt również nocą , kiedy poszczególne elementy pryzm przenosić mogą inne kolory.

Agnieszka Szultk


Krakowski Park Technologiczny Sp. z o.o., którego jednym z celów działania jest wspieranie procesu restrukturyzacji przemysłu na terenie Małopolski, od kilku lat widział potrzebę utworzenia w Krakowie inkubatora technologicznego, który mógłby inspirować powstawanie i rozwój nowych firm z sektora high-tech.

Możliwość realizacji tego pomysłu pojawiła się z chwilą wejścia Polski do UE i uruchomienia Funduszy Strukturalnych za pośrednictwem Sektorowego Programu Operacyjnego: Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw. Wśród licznych działań tego programu ukierunkowanych na wspieranie innowacji, znalazło się działanie 1.3, przeznaczone dla parków technologicznych, przemysłowych i inkubatorów technologii. Działanie to jest wdrażane przez Agencję Rozwoju Przemysłu (ARP)

Projekt ma charakter inwestycyjny i przewiduje wybudowanie i wyposażenie w ciągu dwóch lat budynku biurowego o powierzchni 4000 m˛, na 50 arowej działce położonej na terenie krakowskiej specjalnej strefy ekonomicznej w Czyżynach. Część powierzchni biurowych zostanie wynajęta firmom na atrakcyjnych warunkach finansowych. Firmy te będą mogły skorzystać z ulg z tytułu inwestycji na terenie strefy. Pozostała część powierzchni zostanie przeznaczona na inkubator technologiczny.

Inkubator technologiczny w KPT ma umożliwić młodym, zdolnym ludziom (studentom, doktorantom, pracownikom naukowym i przedsiębiorcom) z Krakowa i Małopolski dostęp do korzystnych warunków prowadzenia działalności gospodarczej w początkowej fazie. Projekty technologiczne, pochodzące z takich dziedzin jak: informatyka, internet, telekomunikacja, nauki inżynieryjne otrzymają w inkubatorze KPT wymierne wsparcie. Dotyczyć to będzie zarówno fazy inkubacji projektów, jak i początkowego okresu prowadzenia firmy technologicznej. Inkubator będzie oferował swoim klientom różnorodne formy wsparcia.
http://www.sztuka-architektury.pl/index.php?ID_PAGE=1354
http://www.sztuka-architektury.pl/files/szultk3.jpg
http://www.sztuka-architektury.pl/files/szultk2.jpg

Schroedinger's Cat
April 18th, 2006, 07:58 PM
Pomysłem przypomina trochę milenijne kryształy w europejskich miastach kultury;)

ANDY*krk
April 20th, 2006, 12:06 AM
GW:

Nowe mieszkania w starym browarze

wp, kb 19-04-2006 , ostatnia aktualizacja 19-04-2006 21:28

Kompleks apartamentowców planuje wybudować na terenie byłego Browaru Kraków jego nowy właściciel.


Nieruchomość przy ul. Lubicz w grudniu ubiegłego roku odkupiła od Carlsberga firma developerska Hesperion. Wczoraj napisaliśmy, że nowy właściciel budynków poszedł w ślady Kulczyków z Poznania i na kilka tygodni dawny browar zamieni w centrum sztuki - zaplanowano tam imprezy związane z Miesiącem Fotografii.

Wczoraj firma przesłała do nas komunikat dotyczący przyszłości całego kompleksu: "Nabywca planuje na tym terenie wybudować kompleks wielofunkcyjny z dominującą zabudową mieszkaniową" - czytamy. Co kryje się za tym lakonicznym zdaniem?

- Jeszcze za wcześnie na szczegóły. Pracujemy nad koncepcją zagospodarowania terenu - zaznaczał w rozmowie z nami Sławomir Kapuśniak, przedstawiciel dewelopera.

W magistracie ustaliliśmy tymczasem, że firma nie wystąpiła jeszcze o warunki zagospodarowania terenu, ale przygotowywany jest plan miejscowy dla tego obszaru. - Po jego wprowadzeniu zmieni się przeznaczenie części działki. Zamiast parkingu będzie można tam wybudować na przykład budynki mieszkalne - powiedział nam jeden z urzędników.

Dziś za zaniedbanym ceglanym murem i wielką halą zasłoniętą reklamą Okocimia kryje się kilka innych budynków zajmujących ogromny teren. Jest tam m.in. zabytkowy dwupiętrowy pałac z malowniczym podjazdem. Zbudował go na terenie browaru Juliusza Johna jeszcze w latach 70. XIX wieku architekt Antoni Siedek. W latach 90. tamtego stulecia obok powstała znana restauracja i piwiarnia. Na początku XX wieku browar przejął Goetz-Okocimski. Po wojnie w pałacyku mieściła się administracja wytwórni. Właśnie w nim pod koniec kwietnia zawisną fotografie.

Zboro
April 20th, 2006, 11:04 AM
Nowa inwestycja :)
http://www.apartamentyolsza.pl/

downhiller
April 20th, 2006, 03:00 PM
Myśle że Res moze coś więcej powie o inwestycji :)

res
April 20th, 2006, 03:10 PM
widze ze apartamenty olsza staja sie realna inwestycja dzisiaj bylem w biurze i razem z kumplem bede wprowadzal w zycie ta koncepcje bo oczywiscie projekt jest w fazie koncepcyjnej, jezeli uda sie inwestorowi ktorym obecnie jest bodajze firma prembud wprowadzic w zycie tak jak przedstawilem to w renderach projekt jest moim zdaniem bardzo poprawny bez jakis szczegolnych rewelacji... takze prawdopodobnie do konca wakacji skoncze ta robote i przedstawie na forum ostateczne rendery :)

Gatsby
April 22nd, 2006, 01:23 AM
Małopolski Ogród Sztuki wyrośnie przy Rajskiej

Adam Liss 21-04-2006 , ostatnia aktualizacja 21-04-2006 22:20

Jeszcze w tym roku ma się rozpocząć budowa nowoczesnego kompleksu z wielofunkcyjnymi salami i mediateką przy ulicy Rajskiej w Krakowie.

Projekt inwestycji jest przygotowywany przez pracownię architektoniczną Ingarden & Ewy. MOS zarządzać będzie Teatr im. Słowackiego, który jest również inwestorem. - Złożyliśmy już wniosek o warunki zabudowy. Przeprowadziliśmy także konsultacje z mieszkańcami z sąsiadujących budynków. Jak na razie nikt nie protestuje przeciwko tej budowie. Pierwszą łopatę na placu planujemy wbić po wakacjach. Inwestycja zostanie oddana do użytku w przyszłym roku - twierdzi Ewa Klocyk z Teatru im. Słowackiego, koordynująca realizację MOS. Inwestor szacuje, że koszt powstania obiektu wyniesie około 30 mln zł. 80 procent tej kwoty ma pochodzić z pieniędzy unijnych, reszta z budżetu urzędu marszałka województwa.

Kompleks powstanie naprzeciw Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej. W zamyśle projektantów bryła budynku zostanie wkomponowana w istniejącą w tym miejscu dawną ujeżdżalnię. - Nazwa "ogród sztuki" jest swego rodzaju metaforą, mówiącą o mnogości funkcji, jakie będzie pełnił ten kompleks. Najważniejszą jego część stanowić będzie tzw. mediateka, ze zbiorami multimedialnymi książek, muzyki oraz centrum informacyjnym. Ta część, dostępna od strony ul. Szujskiego, ma stanowić uzupełnienie oferty biblioteki - tłumaczy Krzysztof Ingarden. Drugi zespół funkcji będzie się koncentrował wokół nowoczesnej sali teatralno-koncertowej na około 280 osób. Planowana jest także kameralna sala kinowa z kilkudziesięcioma miejscami. Będą także sale konferencyjno-seminaryjne (największa do 390 miejsc) oraz pomieszczenia zapewniające możliwość prowadzenia zajęć związanych z terapią przez sztukę. Znajdą się tu również kawiarnia, księgarnia, sklep muzyczny. Okazuje się, że w przypadku obiektu przy ul. Rajskiej ogród będzie miał nie tylko metaforyczne znaczenie. W zamyśle projektantów wejście do foyer budynku od strony ul. Rajskiej będzie poprzedzone zadaszonym dziedzińcem wypełnionym roślinnością. Mają się tam odbywać happeningi i wystawy.

- Budynek będzie miał jedną kondygnację podziemną. Dzięki temu zaistnieje możliwość połączenia tunelem z biblioteką wojewódzką i z mającym powstać za nią multipleksem i hotelem. Takie rozwiązanie stworzyłoby dla mieszkańców szeroką ofertę kulturalno-rozrywkową i ożywiło tę okolicę. Wymaga ono jednak jeszcze konsultacji - mówi Krzysztof Ingarden.

Fasadę MOS zaprojektowano szklaną, przedzieloną wstawkami z ceramiki i cegieł. Wysokością obiekt dorównuje sąsiadującym kamienicom.



Dla Gazety

prof. Andrzej Wyżykowski

główny architekt miejski

Funkcjonalnie rozwiązanie zaproponowane przez biuro Ingarden & Ewy idealnie wpisuje się w oczekiwania inwestora, czyli Teatru im. Słowackiego. Bryła obiektu jest spokojna, stonowana. Nawiązuje do skali, charakteru i kontekstu okolicznych oficyn i budynków. Na pewno wpłynie na ożywienie i uporządkowanie architektoniczne tej okolicy, w której jest sporo dziur urbanistycznych.

Gatsby
April 22nd, 2006, 04:01 AM
Uchwała
Senatu Uniwersytetu Jagiellońskiego
z dnia 28 czerwca 2000 roku

Senat Uniwersytetu Jagiellońskiego wyraża zgodę na rozpoczęcie prac zmierzających do wzniesienia na działce położonej pomiędzy Collegium Chemicum oraz budynkiem Wydziału Matematyki i Fizyki Domu Seniora im. Jana Pawła II. Senat zobowiązuje Rektora do poszukiwania środków, które pozwolą zrealizować to ważne przedsięwzięcie.

nie wiem czy to aktualne, bo troche czasu minęło...


http://www3.uj.edu.pl/invest/senior/bird_700x568.jpg

http://www3.uj.edu.pl/invest/senior/map_700x526.jpg
jeszcze coś ładnego przed AR...

http://www3.uj.edu.pl/invest/senior/view2_700x437.jpg

http://www3.uj.edu.pl/invest/senior/view1_700x398.jpg

http://www3.uj.edu.pl/invest/senior/view3_700x444.jpg

Projekt architektoniczny Domu Seniora UJ

Potrzeba powstawania specjalistycznych domów dla ludzi starych jest doceniana również w Polsce. Dom Seniora powinien obok bezpieczeństwa i opieki zapewniać mieszkańcom cząstkę samodzielności, swobody wyboru, stanowienia o sobie, niezależności i indywidualności.

Oferta opieki w Domu Seniora powinna obejmować: możliwość wezwania pomocy przez całą dobę, pomoc w razie lekkiej lub chwilowej choroby, możliwość korzystania z zabiegów rehabilitacyjnych (kinezyterapia, światłolecznictwo, hydroterapia itp.) oraz zajęcia w czasie wolnym.

Niezmiernie ważną sprawą jest lokalizacja tego typu obiektów. Z doświadczen krajów wysokorozwiniętych wynika, że pożądaną normalność osiąga się poprzez lokalizację obiektów w centrum miasta, w pobliżu kin, teatrów, muzeów, aby oferować ludziom starszym wygody życiowe.

Projektowany budynek zlokalizowano w centrum miasta Krakowa w bezpośrednim sąsiedztwie Collegium Chemicum, Biblioteki Jagiellońskiej oraz Parku im. dra H. Jordana.

Drzewo życia" - tak określono ideę kształtowania bryły Domu Seniora.

Drzewo, zieleń, witalność, nadzieja, przemijanie, schronienie... wielorakość symboli i skojarzeń. Na ścianie wyłożonej drewnianymi panelami "wije się drzewo-pnącze": balkony, słupy, belki, przeszklone werandy... W okresie letnim elewacja tonąć będzie w surfiniach i pelargoniach. Na dachu-tarasie Domu Seniora zaprojektowano cztery ogrody zimowe: francuski, japoński, śródziemnomorski i egzotyczny. Wraz z zielonym tarasem, ogrody będą miejscem rekreacji i wypoczynku.

http://www3.uj.edu.pl/invest/senior/project.pl.html

Mi-V
April 22nd, 2006, 12:39 PM
Dorzucam rendery Malopolskiego Ogrodu Sztuki przy ul. Rajskiej (co prawda slabe,ale zawsze):

http://bi.gazeta.pl/im/6/3298/z3298656G.jpg

http://bi.gazeta.pl/im/5/3298/z3298655G.jpg

Gatsby
April 22nd, 2006, 01:18 PM
są i lepsze:)

http://www.ingarden-ewy.com.pl/_publiczne/mos/_d/01.jpg

http://www.ingarden-ewy.com.pl/_publiczne/mos/_d/02.jpg

http://www.ingarden-ewy.com.pl/_publiczne/mos/_d/03.jpg

XZIBIT **kraków**
April 22nd, 2006, 03:40 PM
NAWET FAJNE ALE MNIE ROZSMIESZYŁO TO ZDJECIE GDZIE DRZEWO STOI W SRODKU budynku (1 zdj. gatsbiego) niewiem czy to tak ma byc czy to taka gafa . troszke to smiesznie wyglada .

decapitated
April 22nd, 2006, 03:47 PM
Chyba tak ma być, zwróć dokładnie uwage ściane.

gregry
April 22nd, 2006, 08:27 PM
http://www3.uj.edu.pl/invest/senior/view2_700x437.jpg

http://www3.uj.edu.pl/invest/senior/view1_700x398.jpg

http://www3.uj.edu.pl/invest/senior/view3_700x444.jpg




Przyjemny budyneczek

michal-skoczen
April 23rd, 2006, 02:25 AM
Troche to przegiecie z tym drzewem. Pewnie znowu wyciać nie mzna :(. Nie chodiz mi o to żeby wyciać wsyztskei drzeba w mieście, ale pomijajac kwetsie własnosci działki (to jest chyba naleząca posrednio jakos do państwa), to trzeba troche racjonalnie myśleć. Dziura w dachu? Ani to ładne, ani funkjonalne w sensie rozowju drzewa. Pozatym co z korzeniami? Fundamentów niez robią?

Gatsby
April 23rd, 2006, 04:12 PM
w Audytorium Maximium jest tak samo. moim zdaniem, wyglada to bardzo awangardowo.

gregry
April 24th, 2006, 09:30 PM
http://krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/

Urbaniści biją na alarm. Za kilka lat to, co jest atutem Krakowa, może przestać istnieć!

http://img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/70/40_593869_1_d_1528.jpg


Kryzys planowania przestrzennego jest faktem, chorobą toczącą nasze miasto - grzmiał prof. Jacek Purchla, historyk sztuki i badacz rozwoju miast, podczas sesji naukowej poświęconej zagrożeniom krajobrazu Krakowa. - Nasze dziedzictwo jest śmiertelnie zagrożone!

Kryzys miasta
Jednym tchem profesor wyliczył, co zagraża Krakowowi: brak wizji rozwoju, instrumentów planistycznych, skutecznej egzekucji prawa, korupcja, przyzwolenie na komercjalizację przestrzeni publicznej, upadek etyki zawodowej architektów, degradacja służb konserwatorskich, wreszcie brak publicznej debaty poświęconej wizji rozwoju miasta. Naukowcy, urbaniści, socjolodzy i historycy spotkali się w sobotę w Muzeum Historycznym w pałacu Krzysztofory, na sesji zorganizowanej przez Towarzystwo Miłośników Historii i Zabytków Krakowa. Przypominali, dlaczego Kraków uznawany jest za najpiękniejsze polskie miasto i dlaczego przyciąga tłumy turystów. - Dla zabytkowego krajobrazu, dla niezwykłych panoram i widoków, dla klimatu - przekonywali mówcy. - Niestety to, co jest największym atutem Krakowa, ulega zagładzie, jest z przyzwoleniem samorządu miasta z premedytacją niszczone!

Degradacja panoramy
Dr Bogusław Krasnowolski, wiceprzewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa przedstawił historyczne przemiany krajobrazu Krakowa. Dr Krystyna Dąbrowska-Budziłło, architekt, podczas multimedialnej prezentacji, pokazała słuchaczom najwspanialsze panoramy Krakowa jako przejaw dziedzictwa kulturowego. Porównywano, jak panoramy wyglądały na starych obrazach i dzisiaj. Niestety, nie ulega wątpliwości, że ulegają degradacji, tracą swój urok. W sąsiedztwie najwspanialszych zabytków wyrastają aroganckie, nowoczesne budowle, niszcząc bezpowrotnie unikatową panoramę. Tak stało się w okolicy Wawelu, gdzie wybudowano hotel Sheraton. Panoramę Wawelu zaburza też (z różnych punktów widokowych) elektrociepłownia w Łęgu, monumentalne lampy stadionu Cracovii i wieżowce w okolicy ronda Mogilskiego... Prof. Jerzy Mikułowski-Pomorski, socjolog, przedstawił krajobraz Krakowa w europejskiej przestrzeni, a prof. Jacek Purchla zajął się przyczynami kryzysu rozwoju miasta.

Kraków jak Manhattan?
Jak może się skończyć beztroskie wydawanie zezwoleń na nowoczesne budowle w historycznym centrum Krakowa, podsumował architekt Krzysztof Bień. - Kraków jest modny, cieszymy się z większego ruchu turystycznego, gdyż to korzyści ekonomiczne dla miasta - referował mówca. - Zaczął się boom inwestycyjny, wzrasta zapotrzebowanie na bazę hotelową i mieszkaniową. Ceny za metr kwadratowy rosną nieprawdopodobnie. Wizja krociowych zysków zmusza deweloperów do budowy niemal drapaczy chmur. Tymczasem wysokości zabudowy w Krakowie nie można zwiększać! Nadbudowa kamienicy nawet o jedną kondygnację może zaburzyć cały charakter ulicy! Przedstawiciel środowiska architektów zauważył, że za sprawą powstającej agresywnej i szpetnej zabudowy charakter Krakowa spowszednieje i nie będzie już przyciągał turystów. Niestety, debacie nie przysłuchiwał się nikt z samorządowców. Mimo otrzymanych zaproszeń nie przybyli na sesję.






----------
moim zdaniem tak może być w istocie:
turyści uwielbiają stary Kraków takim jakim jest.
Możliwe, że obecny kontrast pomiędzy tym, co odremontowane, a tym, co jeszcze zaniedbane nadaje ów niepowtarzalny klimat.
Całkiem prawdopodobne wydaje się, że to, co tak straszy dodaje temu wszystkiemu, (co już odremontowane), atutu autentyczności.
Być może to racja, że jeśli dobudowywane są kolejne piętra kamienic (vide "pasaż 13"), i wyrównywane "szczerby", to Kraków traci na niepowtarzalności.
Możliwe, że dążąc do ideału (jakich wiele) - dążymy w złą stronę - oddalając się od oryginału

doctor_
April 24th, 2006, 10:15 PM
Nie gregry to raczej nie chodzi o odnawianie kamienic - porównaj Kanoniczą na starych fotkach i dzisiejszą, sądze że po remoncie dopiero odzyskała klimat. Problem jest z Sheratonami, nadbudówkami i słupami Cracovii. Jedyna rada to pokazowo rozpieprzyć tą nadbudówkę na Szerokiej i obok Wandy (RiP) tak żeby nikt więcej się nie odważył robić takiego ścierwa. Sheratona nie można ruszyć bo zaś inwestorzy zwieją, ale można napiętnować Kadłuczke za to co zrobił. Do tego potrzeba człowieka z jajami, a takiego narazie nie widać.

behemot
April 24th, 2006, 11:50 PM
Gregry jaki kontrast??Jaki Pasaz 13?? To jest akurat swietny przyklad szacunku dla miejskiego krajobrazu. tu nie chodzi o nadbudowe poddasza ale o przeskalowywanie calych pierzej jak zrobiono na Szerokiej. I nie chodzi na pewno o wyrownywanie szczerb w XIX wiecznej zabudowie, ale o budynki ktore wyskakuja ponad ustalona pierzeje. Nie chodzi o kontrasty DOBREJ nowoczesnej architektury (w tym awangardowej) ze stara tkanka, tylko o upychanie, czesto pomiedzy najcenniejsze obiekty kiczowatych, pseudonowoczenych, TANICH pudelek do zarabiania pieniedzy. A takze o brak szacunku dla autentycznie wartosciowych pozostalosci zabudowy sprzed 'wielkiej urbanizacji' -czyli palacykow, willi, obiektow Twierdzy Krakow (vide dyskusja o Operze), tkwiacych pomiedzy -nie ma co kryc-dosc przecietna w skali europejskiej- zabudowa XIX wieczna. Dochodzi do tego zupelny brak dbalosci o 'codzienne' panoramy -takie dla ktorych nie trzeba sie wydrapywac po 100 schodach ani wylazic na zaden kopiec.....czyli panoramy znacznie dla atrakcyjnosci miasta wazniejsze. I czy sie to komus podoba czy nie dla turysty wazniejszy moze byc widok z wysmianej Gorki Borkowskiej (czyli wjazd do miasta z poludniowo-zachodniej Europy) niz z wiezy Zygmuntowskiej na ktora sie musi wydrapac (i jeszcze zaplacic). Tymczasem w Krakowie pielegnuje sie PRL-owska wizje miasta, w ktorej 'nowe' koniecznie musi konkurowac ze starym, a najlepiej je zastapic. A jak pokazaly dzisiejsze decyzje z ME Krakow nie dla wszystkich jest wyjatkowy i powoli zaczyna nawet w PL miec silna konkurencje ;)

mickey100
April 25th, 2006, 12:28 AM
A jak pokazaly dzisiejsze decyzje z ME Krakow nie dla wszystkich jest wyjatkowy i powoli zaczyna nawet w PL miec silna konkurencje ;)

Zgadzam sie z Toba behemocie calkowiecie z wyjatkiem ostatniego zdania. Z wielkim bolem musze przyznac racje budzacemu we mnie odraze lewakowi Majchrowskiemu, ze wyeliminowanie Krakowa bylo calkowicie "pozamerytoryczne".

gregry
April 25th, 2006, 12:47 AM
Gregry jaki kontrast??Jaki Pasaz 13?? To jest akurat swietny przyklad szacunku dla miejskiego krajobrazu. tu nie chodzi o nadbudowe poddasza ale o przeskalowywanie calych pierzej jak zrobiono na Szerokiej. I nie chodzi na pewno o wyrownywanie szczerb w XIX wiecznej zabudowie, ale o budynki ktore wyskakuja ponad ustalona pierzeje.....


zapomniałeś dodać: "moim zdaniem" :) bo akurat tego nie wszyscy mogą być tak pewni jak Ty

behemot
April 25th, 2006, 12:58 AM
zapomniałeś dodać: "moim zdaniem" :) bo akurat tego nie wszyscy mogą być tak pewni jak Ty

Gregry, kamienicy pod nr 13 na Rynku Glownym nie nadbudowano o kolejne pietra. O ile pamietam jedynie nieco podwyzszono poddasze, nie zmieniono w ogole fasady. I moje czy twoje zdanie w tym wzgledzie nie ma specjalnego znaczenia. Podobnie jak tw przypadku Szerokiej, gdzie zmieniono skale pierzei, dobudowujac do 3 kondygnacyjnej kamienicy na Szerokiej 2 kolejne kondygnacje. To sa fakty nie moje opinie i czyjas pewnosc w tym wzgledzie malo mnie interesuje.

gregry
April 25th, 2006, 01:15 AM
Nie gregry to raczej nie chodzi o odnawianie kamienic - porównaj Kanoniczą na starych fotkach i dzisiejszą, sądze że po remoncie dopiero odzyskała klimat. Problem jest z Sheratonami, nadbudówkami i słupami Cracovii. Jedyna rada to pokazowo rozpieprzyć tą nadbudówkę na Szerokiej i obok Wandy (RiP) tak żeby nikt więcej się nie odważył robić takiego ścierwa. Sheratona nie można ruszyć bo zaś inwestorzy zwieją, ale można napiętnować Kadłuczke za to co zrobił. Do tego potrzeba człowieka z jajami, a takiego narazie nie widać.



Moja koncepcja na Kraków jest taka:
podzielić go na kilka obwodów ułożonych centrycznie względem Rynku. W każdym z kolejnych malałyby ograniczenia, i odwrotnie, w każdym bliższym do Rynku wymagania wzrastały by.

W okolicach Rynku nic nie mogłoby się zmieniać (żadnych głupich nadbudówek - czas powinien być tam zatrzymany. Na miejscu UNESCO wyrzuciłbym Kraków za takie coś z listy. Ale w zamian za to, zezwalałbym na wszelkie rekonstrukcje obiektów utraconych - dobrze udokumentowanych. Zezwalałbym również na budowanie plomb, które w żaden sposób by się nie wyróżniały.

W drugiej ograniczenia byłyby mniejsze i dotyczyły głównie wysokości. Budynki nie mogłyby się jednak wyróżniać w miejscach, gdzie wyróżniać się nigdy nie miały (nie miały być dominantami ani obiektami szczególnymi dla okolicy). Obiekty takie musiałyby być tak przemyślanie projektowane, by mimo swej nowoczesności wciąż wtapiały się w okoliczną zabudowę (jak te na zwierzynieckiej, czy jak Radisson [to trochę przykład na wyrost - bo to są okolice, które byłyby w strefie pierwszej. W strefie drugiej można pozwolić na większą ekstrawagancję - ale podając przykład chciałem uzmysłowić Wam, co mam na myśli, mówiąc, że budynki powinny się wtapiać w otoczenie).

W strefie trzeciej istniaołby tylko jedno ograniczenie: jeśli budynki dramatycznie oddziaływałyby na panoramę starego Krakowa, nie mogłyby być wznoszone.

Strafa czwarta, to tereny, na jakich nie ma żadnych ograniczeń, to tereny leżące tak daleko, że nikogo specjalnie, obecnie nie interesują. Tam, jak również w strefie trzeciej, każdy zdolny prezydent, radny, architekt, konserwator itd. mógłby dawać upust swoich wizji - nawet budując drugie centrum, w okół którego upychałby to, na co nie wolno pozwolić w pozostałych strefach.

gregry
April 25th, 2006, 01:19 AM
Gregry, kamienicy pod nr 13 na Rynku Glownym nie nadbudowano o kolejne pietra. O ile pamietam jedynie nieco podwyzszono poddasze, nie zmieniono w ogole fasady. I moje czy twoje zdanie w tym wzgledzie nie ma specjalnego znaczenia. Podobnie jak tw przypadku Szerokiej, gdzie zmieniono skale pierzei, dobudowujac do 3 kondygnacyjnej kamienicy na Szerokiej 2 kolejne kondygnacje. To sa fakty nie moje opinie i czyjas pewnosc w tym wzgledzie malo mnie interesuje.


ja podałem po prostu pierwszy, świeży znany wszystkim przykład. To podniesienie o pół kondygnacji - to też wielka rzecz. schodki - a równy blok to wielka różnica

takich przeróbek można więcej znaleźć w wątku o renowacji kamienic, gdzie podnoszone są one o kilka pięter. No ale pewnie znajdują się już w strefach, które w moim odczuciu mogłyby być wciąż "udoskonalane"

behemot
April 25th, 2006, 01:27 AM
Moja koncepcja na Kraków jest taka:
podzielić go na kilka obwodów ułożonych centrycznie względem Rynku. W każdym z kolejnych malałyby ograniczenia, i odwrotnie, w każdym bliższym do Rynku wymagania wzrastały by.

W okolicach Rynku nic nie mogłoby się zmieniać (żadnych głupich nadbudówek - czas powinien być tam zatrzymany. Na miejscu UNESCO wyrzuciłbym Kraków za takie coś z listy. Ale w zamian za to, zezwalałbym na wszelkie rekonstrukcje obiektów utraconych - dobrze udokumentowanych. Zezwalałbym również na budowanie plomb, które w żaden sposób by się nie wyróżniały.

W drugiej ograniczenia byłyby mniejsze i dotyczyły głównie wysokości. Budynki nie mogłyby się jednak wyróżniać w miejscach, gdzie wyróżniać się nigdy nie miały (nie miały być dominantami ani obiektami szczególnymi dla okolicy). Obiekty takie musiałyby być tak przemyślanie projektowane, by mimo swej nowoczesności wciąż wtapiały się w okoliczną zabudowę (jak te na zwierzynieckiej, czy jak Radisson [to trochę przykład na wyrost - bo to są okolice, które byłyby w strefie pierwszej. W strefie drugiej można pozwolić na większą ekstrawagancję - ale podając przykład chciałem uzmysłowić Wam, co mam na myśli, mówiąc, że budynki powinny się wtapiać w otoczenie).

W strefie trzeciej istniaołby tylko jedno ograniczenie: jeśli budynki dramatycznie oddziaływałyby na panoramę starego Krakowa, nie mogłyby być wznoszone.

Strafa czwarta, to tereny, na jakich nie ma żadnych ograniczeń, to tereny leżące tak daleko, że nikogo specjalnie, obecnie nie interesują. Tam, jak również w strefie trzeciej, każdy zdolny prezydent, radny, architekt, konserwator itd. mógłby dawać upust swoich wizji - nawet budując drugie centrum, w okół którego upychałby to, na co nie wolno pozwolić w pozostałych strefach.

Gregry nie odkrywaj Ameryki na nowo. Takie strefy, tylko lepiej przemyslane juz istnieja.
1. Obszar na liscie UNESCO
2. Pomnik Kultury i Dziedzictwa
Strefa trzecia to praktycznie reszta miasta, nie wyobrazam sobie kawalku miasta w ktorym panowalaby pelna samowolka. To jest po prostu niemozliwe z czysyo organizacyjnych powodow. Wiezowce to nie tylko panorama ale i koniecznosc zapewneienia odpowiedniej przepustowosci infrastruktury.

behemot
April 25th, 2006, 01:29 AM
ja podałem po prostu pierwszy, świeży znany wszystkim przykład. To podniesienie o pół kondygnacji - to też wielka rzecz. schodki - a równy blok to wielka różnica

takich przeróbek można więcej znaleźć w wątku o renowacji kamienic, gdzie podnoszone są one o kilka pięter. No ale pewnie znajdują się już w strefach, które w moim odczuciu mogłyby być wciąż "udoskonalane"

Przyklad czego??Pierwsze slysze zeby z '13- ka' byly jakies klopoty.
Nadbudowa na szerokiej to drastyczna ingerencja w strefe, w ktorej ty sam uznales za konieczna najscislejsza ochrone.

Schroedinger's Cat
April 25th, 2006, 10:02 AM
zapomniałeś dodać: "moim zdaniem" :) bo akurat tego nie wszyscy mogą być tak pewni jak Ty

W takim razie moim zdaniem też i myślę, że większości ludzi o trzeźwym spojrzeniu na rzeczywistość;)

behemot
April 26th, 2006, 03:02 PM
Przypadkiem znalazlem cos takiego:
www.nif.pl
http://www.nif.pl/galerie/62_wawrzysca.jpg

The kind of property: Commercial services area
Location: Cracow, Kazimierz district, now on the top, św. Wawrzyńca Street
Area: 3 150 m2
Existing Building: -
What can be built there: -
Other information: Groundfloor of the off-plan building. It should be finished in 2007/2008.
Price: 7 875 000 EURO
Price for 1m2: 2 500 EURO
Apartments
Location: Cracow, Kazimierz district, now on the top, św. Wawrzyńca Street
Area: from 35 m2 to 100 m2
Other information: Off-plan building. It should be finished in 2007/2008.
Bedrooms: from 1 to 2
Level: 2, 3
Price for 1m2: from 1 500 EURO to 2 500 EURO


I znany projekt I&E:
http://www.nif.pl/img2docs/bb6e4a3061.jpg

Rodzaj nieruchomości: Działka zabudowana
Lokalizacja: Kraków, dzielnica Grzegórzki, obok Kazimierza
Powierzchnia: 8 112 m2
Istniejaca zabudowa: Budynki biurowe i produkcyjne do wyburzenia
Co można wybudować: Mieszkania: 11 597 m2 oraz powierzchnia usługowo-handlowa: 1965 m2
Inne: Złożony wniosek o warunki zabudowy
Cena: 16 300 000 PLN
Cena 1m2: - PLN

Gatsby
April 26th, 2006, 03:15 PM
niezłe i będzie nawiazywać...

chyba to bedzie za tym drugim wyższym budynkiem po lewej.
http://i73.photobucket.com/albums/i229/gatsby_ck/PB053809_resize1.jpg

zietarscy1
April 26th, 2006, 08:28 PM
Czy macie jakieś informacje na temat projektowanego centrum handlowego Bonarka w Krakowie przy ul.Kamieńskiego ?



Gotowe dla hipermarketu

Plan zagospodarowania Bonarki, którego celem jest doprowadzenie do rekultywacji zniszczonego terenu poprzemysłowego, został wczoraj uchwalony przez Radę Miasta.

Powierzchnia terenu objętego planem wynosi 67 ha i obejmuje zdegradowaną zabudowę dawnych zakładów chemicznych "Bonarka". Zgodnie z planem budynki nieczynnych zakładów chemicznych powinny zostać wyburzone lub przebudowane na potrzeby hipermarketu. Inwestor będzie musiał m.in. poprawić stan jakości gleby zanieczyszczonej przez zakłady chemiczne

Dziennik Polski

zietarscy1
April 26th, 2006, 08:32 PM
[QUOTE=zietarscy1]Czy macie jakieś informacje na temat projektowanego centrum handlowego Bonarka w Krakowie przy ul.Kamieńskiego ?


Ponizej to co znalazłem:



Gotowe dla hipermarketu

Plan zagospodarowania Bonarki, którego celem jest doprowadzenie do rekultywacji zniszczonego terenu poprzemysłowego, został wczoraj uchwalony przez Radę Miasta.

Powierzchnia terenu objętego planem wynosi 67 ha i obejmuje zdegradowaną zabudowę dawnych zakładów chemicznych "Bonarka". Zgodnie z planem budynki nieczynnych zakładów chemicznych powinny zostać wyburzone lub przebudowane na potrzeby hipermarketu. Inwestor będzie musiał m.in. poprawić stan jakości gleby zanieczyszczonej przez zakłady chemiczne

Dziennik Polski



Nie bójcie się drogi
Wiadomo już, że wkrótce na mapach zmieni się kształt ulicy Puszkarskiej. Ma ona połączyć Bonarkę z osiedlem Wola Duchacka. Okoliczni mieszkańcy obawiają się zwiększonego natężenia ruchu i wycinki zieleni izolującej dotąd budynki mieszkalne od ulicy. Biuro Planowania Przestrzennego UMK uspokaja; nowa droga nie zakłuci spokoju mieszkańcom Bonarki, a wręcz wyjdzie im na dobre.

Zaniepokojony założeniami uchwalonego niedawno planu zagospodarowania przestrzennego obszaru Bonarka, w tym modernizacją i przedłużeniem ulicy Puszkarskiej, postanowiłem zbadać sprawę. Społeczność Bonarki rozważała protest przeciwko budowie nowej drogi, niestety, na sprzeciwy już za późno. Plan został uchwalony, klamka zapadła. Mieszkający przy Puszkarskiej obawiali się wzmożonego ruchu na spokojnej dotąd ulicy i wycinki drzew. Nowa droga ma połączyć Bonarkę z Wolą Duchacką. Oprócz nas swój sprzeciw wyraziła również Joanna z Woli Duchackiej, która gotowa była zbierać podpisy pod petycją w tej sprawie. Joanna wie co mówi; mieszka tuż przy ul. Turowicza, dosłownie kilka metrów za ekranami dźwiękowymi na nowej arterii. W kilkanaście miesięcy okolica w której mieszka, z sielankowej i cichej zmieniła się w naprawdę hałaśliwy, betonowo - asfaltowy kawałek miasta. Koło jej domu, gdzie do niedawna były ogródki działkowe i łąki, powstała ruchliwa arteria i nie mniej uciążliwe centrum parkingowe. Czy to samo czeka Bonarkę? Zmiany na gorsze; ruchliwa ulica i centrum handlowe? - Nie, nie ma powodu do obaw - przekonuje Ewa Gruszczyńska z Biura Planowania Przestrzennego UMK, która opiekuje się planem zagospodarowania Bonarki. - Ulica Puszkarska po modernizacji będzie miała charakter drogi lokalnej o niskim natężeniu ruchu. Nie będzie to ruchliwa arteria komunikacyjna, mieszkańcy nie muszą się jej obawiać; zmodernizowana ulica skomunikuje te rejony i przyniesie okolicznym mieszkańcom korzyści - uspokaja Ewa Gruszczyńska. Dodaje, iż nie ma w planie żadnej wycinki drzew. Obawy przed powstaniem hałaśliwej drogi prowadzącej do centrum usługowo - handlowego, jakie planuje się wybudować na terenie Zakładów Chemicznych Bonarka wydają się być również nieuzasadnione. Do centrum przewidziano dojazd bezpośrednio od ulicy Kamieńskiego; dowiedziałem się w Biurze Planowania Przestrzennego.
Ciężko będzie się pogodzić z myślą o budowanej tuż pod oknami ulicy... z drugiej strony jednak, jeśli ma ona posłużyć mieszkańcom i zapewnić lepszą komunikację na terenie Bonarki, to czemu nie? Bolejemy jedynie nad tym, że nikt wcześniej nie zapytał o zdanie społeczności lokalnej, która została postawiona przed faktem dokonanym.

serwis bonarkashow


Dodatkowo dołączam link do planu zagospodarowania:
BONARKA PLAN ZAGOSPODAROWANIA (http://planowanie.um.krakow.pl/bpp/plany/opracowywane/bonarka.htm)
http://planowanie.um.krakow.pl/bpp/plany/opracowywane/bonarka.htm

michal-skoczen
April 26th, 2006, 11:45 PM
Panoramę Wawelu zaburza też (z różnych punktów widokowych) elektrociepłownia w Łęgu, monumentalne lampy stadionu Cracovii i wieżowce w okolicy ronda Mogilskiego...
Czyli jedynym ratunkiem dla Krakowa jest wyburzenie wszystkiego w promieniu 10km od Wawelu i wyrównanie terenu zeby był płaski jak stół. Wtedy nic nie będzie zaburzać panoramy :)

Nadbudowa kamienicy nawet o jedną kondygnację może zaburzyć cały charakter ulicy!
I to jest to o czym ciągle mówię :bash: Ludzie w Krakóku (niektórzy, nie bedę przecież niesłusznie obrażał wszystkim sugerując ze mogliby mieć takei poglady) to płaczą o jeden metr, jedną kondygnacje.

doctor_
April 28th, 2006, 03:07 PM
Moja koncepcja na Kraków jest taka:
podzielić go na kilka obwodów ułożonych centrycznie względem Rynku. W każdym z kolejnych malałyby ograniczenia, i odwrotnie, w każdym bliższym do Rynku wymagania wzrastały by.

W okolicach Rynku nic nie mogłoby się zmieniać (żadnych głupich nadbudówek - czas powinien być tam zatrzymany. Na miejscu UNESCO wyrzuciłbym Kraków za takie coś z listy. Ale w zamian za to, zezwalałbym na wszelkie rekonstrukcje obiektów utraconych - dobrze udokumentowanych. Zezwalałbym również na budowanie plomb, które w żaden sposób by się nie wyróżniały.

W drugiej ograniczenia byłyby mniejsze i dotyczyły głównie wysokości. Budynki nie mogłyby się jednak wyróżniać w miejscach, gdzie wyróżniać się nigdy nie miały (nie miały być dominantami ani obiektami szczególnymi dla okolicy). Obiekty takie musiałyby być tak przemyślanie projektowane, by mimo swej nowoczesności wciąż wtapiały się w okoliczną zabudowę (jak te na zwierzynieckiej, czy jak Radisson [to trochę przykład na wyrost - bo to są okolice, które byłyby w strefie pierwszej. W strefie drugiej można pozwolić na większą ekstrawagancję - ale podając przykład chciałem uzmysłowić Wam, co mam na myśli, mówiąc, że budynki powinny się wtapiać w otoczenie).

W strefie trzeciej istniaołby tylko jedno ograniczenie: jeśli budynki dramatycznie oddziaływałyby na panoramę starego Krakowa, nie mogłyby być wznoszone.

Strafa czwarta, to tereny, na jakich nie ma żadnych ograniczeń, to tereny leżące tak daleko, że nikogo specjalnie, obecnie nie interesują. Tam, jak również w strefie trzeciej, każdy zdolny prezydent, radny, architekt, konserwator itd. mógłby dawać upust swoich wizji - nawet budując drugie centrum, w okół którego upychałby to, na co nie wolno pozwolić w pozostałych strefach.

Jak dla mnie może być, ale trzeba uwzględnić prawo własności. Powinno być tak że każdy może budować co chce, ale miasto korzystając ze swojego prawa własności powinno mieć możliwość otoczenia budynku i tymsamym pozbawienia go funkcjonalności. Wynika to z mojej filozofii, jestem zażartym przeciwnikiem prewencji .

doctor_
April 28th, 2006, 03:18 PM
http://static.flickr.com/56/136389679_ff49da70a9_m.jpg

niezłe i będzie nawiazywać...
chyba to bedzie za tym drugim wyższym budynkiem po lewej.

Czyli tam gdzie muzeum inżynieri miejskiej czy coś w tym stylu. Ten neogotyk ma chyba nawiązywać do Bożego Ciała. Cholernie nie podobają mi sie te ucięte okna. Bez pomysłu, jakby budynek był niedokończony, przypomina Sheratona :bash: . Ten zarys czegoś tam też kijowy, to nie będzie dobra budowla mimo nawiązania do otoczenia.


A ten drugi wyższy budynek po lewej ma być przerobiony zdajesie na to po lewej
http://static.flickr.com/47/124904497_f936fbe326_o.jpg
http://static.flickr.com/48/136385418_32df67a670.jpg
http://static.flickr.com/24/136385419_76a3658d05.jpg

behemot
April 28th, 2006, 03:45 PM
Powiększenie panteonu na Skałce
Z GW
Magdalena Kursa
Nawet kilkadziesiąt dodatkowych grobowców znajdzie swoje miejsce na Skałce po rozbudowie Krypty Zasłużonych. Nie ustalono, kto ma decydować o pochowaniu danej osoby w Panteonie Narodowym


Wczoraj zainaugurowała działalność fundacja Panteon Narodowy na Skałce, której patronują ojcowie paulini i Polska Akademia Umiejętności. Celem fundacji jest rozbudowa Krypty Zasłużonych na Skałce, a także utworzenie multimedialnego muzeum poświęconego spoczywającym tu osobom. - Krypta nieuchronnie się wypełnia. A w mieście ciągle nie brakuje ludzi wybitnych. Dlatego z entuzjazmem przyjęliśmy informacje przeora klasztoru paulinów o możliwości rozbudowy panteonu - mówił prof. Andrzej Białas, prezes PAU.

Krakowski magistrat wydał już warunki zabudowy terenu planowanej inwestycji. Prawdopodobnie jesienią rozpoczną się prace archeologiczne, które dadzą odpowiedź na pytanie, czy nowa część krypty będzie jedno czy dwupoziomowa. Od tego zależy liczba nowych miejsc spoczynku. - Dziś jeszcze nie wiemy, czy będzie ich 20 czy 40 - komentuje Marek Wasiak, prezes Fundacji. Prace budowlane rozpoczną się najwcześniej za półtora roku.

Wedle wstępnej koncepcji architektonicznej nowa krypta powstałaby na tyłach obecnej, w miejscu, gdzie teraz znajdują się XIX-wieczne klasztorne garaże. Wchodziłoby się do niej przejściem wydrążonym za dzisiejszym ołtarzem. Czy nowa krypta nawiąże swym kształtem na przykład do rzymskiego Panteonu? - Na ten temat wciąż trwają intensywne dyskusje. Półkolistą formę proponował na przykład prof. Witold Cęckiewicz - odpowiada architekt Bogusław Podhalański, autor koncepcji architektonicznej rozbudowy panteonu. Na terenie klasztornym - między bazyliką św. Michała Archanioła a Wisłą, znajdzie się też muzeum. Jego budynek będzie przylegał do klasztornego muru. - Ani wysokość krypty, ani muzeum nie może być - zgodnie z zaleceniami konserwatorskimi - wyższa niż mur klasztorny, by budynki nie zasłaniały pięknej fasady bazyliki - informuje Bogusław Podhalański. Kryptę z muzeum połączyłby rodzaj mostku czy podziemne przejście, tak, by turyści nie zderzali się z żyjącymi w klasztorze ojcami paulinami.

Wstępnie obliczono, że nowa krypta mogłaby mieć powierzchnię od 200 do 400 m kw., zaś muzeum do 2 tys. m kw.

Członkowie Fundacji zakładają, że realizacja tego przedsięwzięcia potrwa 8-10 lat. Koszt rozbudowy to rząd kilkudziesięciu milionów złotych. PAU już teraz stara się o grant z UE na badania archeologiczne. Założyciele fundacji liczą, że środki europejskie uda się pozyskać też na samą rozbudowę panteonu. - Mamy również deklaracje wsparcia od fundacji polskich i zagranicznych - zapewnia Marek Wasiak.

Kto spocznie na rozbudowanej Skałce? - Mam nadzieję, że krakowska tradycja zostanie utrzymana i każdemu nowemu pochówkowi towarzyszyć będą kontrowersje - żartuje prof. Andrzej Białas.

Nieoficjalnie członkowie fundacji przyznają, że padały różne propozycje rozwiązania problemu, kto ma decydować o pochowaniu danej osoby na Skałce. Niektórzy wskazywali przeora paulinów, inni krakowskiego metropolitę.

Przypomnijmy, że w przypadku ostatniego pochowanego na Skałce wybitnego Polaka - Czesława Miłosza, targi o to, czy może tu spocząć, trwały ponad tydzień. Oprócz niego w Krypcie na Skałce spoczywają m.in.: Jan Długosz, Stanisław Wyspiański, Ludwik Solski, Henryk Siemiradzki, Jacek Malczewski, Adam Asnyk, Józef Ignacy Kraszewski, Wincenty Pol, Lucjan Siemieński, Teofil Lenartowicz.

Gatsby
April 28th, 2006, 03:48 PM
konkurencja się zaostrza:D Łagiewniki, Kalwaria, Jasna Góra...nasi Paulini mają być gorsi?;)

P.S. skądinąd wiem, że dostali zezwolenie na parking na 50 samochodów w ogrodach ...

behemot
April 28th, 2006, 04:01 PM
konkurencja się zaostrza:D Łagiewniki, Kalwaria, Jasna Góra...nasi Paulini mają być gorsi?;)

P.S. skądinąd wiem, że dostali zezwolenie na parking na 50 samochodów w ogrodach ...

Przede wszystkim betonowiec opacznosci...

Gatsby
April 28th, 2006, 04:07 PM
ci z Bonarki to się obudzili. tak to jest jak ludzie maja w d.. co się dzieje w miescie. ehhh, gdyby wszyscy byli tacy jak my;)

zietarscy1
April 28th, 2006, 04:57 PM
Nie że się za późno obudzili....nie było możliwości , obok terenów pod centrum Bonarka już istnieje hipermarket budowlany Castorama, ponadto po drugiej stronie ulicy Sławka na działkach należących do Arge też projektowany jest hipermarket z galerią handlową / 26 tys m2 całośc/ + stacja paliw, także zapowiada się na Bonarce całe skupisko hipermarketów. Z niepotwierdzonych informacji ma tu się budować hipermarket Auchan, budowlane Leroy Merlin, pewnie też Decatlon...../cała trójka podobno zrezygnowała z budowania się w Wieliczce-gdzie miasto nie było im przychylne/

michal-skoczen
April 28th, 2006, 05:55 PM
P.S. skądinąd wiem, że dostali zezwolenie na parking na 50 samochodów w ogrodach ...

:lol: :lol: jak mnie śmieszą takei teksty, pozwolenie na zrobienie czegoś u siebie, an włąsnym terenie :lol:

behemot
April 28th, 2006, 06:04 PM
:lol: :lol: jak mnie śmieszą takei teksty, pozwolenie na zrobienie czegoś u siebie, an włąsnym terenie :lol:

Sam jestes smieszny. I niekonsekwentny. Nie tak dawno temu chciales zeby miasto zazadalo poszerzenia chodnikow na Pawiej od prywatnej firmy, teraz nie podobaja ci sie pozwolenia na parking (akurat inwestycje mocno wplywajaca na otoczenie -np. dojazdy)

doctor_
April 28th, 2006, 06:14 PM
:lol: :lol: jak mnie śmieszą takei teksty, pozwolenie na zrobienie czegoś u siebie, an włąsnym terenie :lol:

Zwróć uwagę, że miasto mogłoby korzystając ze swojego terenu zablokować dojazd na parking.

Gatsby
April 29th, 2006, 08:37 PM
:lol: :lol: jak mnie śmieszą takei teksty, pozwolenie na zrobienie czegoś u siebie, an włąsnym terenie :lol:

czy mógłbyś wyszczególnić, co konkretnie w moim wpisie tak Cię rozśmieszyło?
myslę, że w tym zdaniu nie mozna się doszukać niczego, co uzasadniałoby, u w miare normalnego człowieka, wybuch takiej głupkowatej radości jak Twoja...

Paweł :)
May 2nd, 2006, 01:43 AM
prosze skasować mojego posta- sam tego nie umiem niestety zrobić :)

talkinghead
May 2nd, 2006, 11:25 AM
wiesci z okolic ... ;)
nie mialem sil szukac "malopolskiego"
Nowa oferta dla turystów
02 maja 2006
Agata Hernik


W Bukowinie Tatrzańskiej powstanie nowoczesny aquapark. Budowa ruszy już wiosną. Pierwsi goście zostaną przyjęci za trzy lata.

Przedstawiciele Bukowiańskiego Towarzystwa Geotermalnego zaprezentowali już swój projekt „Aqua Park w Bukowinie Tatrzańskiej” Zarządowi Województwa Małopolskiego. Władze wojewódzkie przyklasnęły pomysłowi. Jednak ich zaangażowanie w realizację przedsięwzięcia będzie rozpatrywane dopiero po przeprowadzeniu szczegółowej analizy studium wykonalności i innych biznesowych dokumentów projektu.

Dużo basenów
— Bukowiańskie termy będą zarówno ośrodkiem uzdrowiskowo-rehabilitacyjnym, jak i centrum rozrywki dla całej rodziny — zapowiada Piotr Kuchta, prezes Bukowiańskiego Towarzystwa Geotermalnego.

Inwestycja powstanie na czterohektarowej działce. Ośrodek spa, który zostanie tu zbudowany, pomieści nawet do 1000 pensjonariuszy. Na parkingach znajdzie się miejsce dla 200 samochodów i 10 autobusów. Część wewnętrzna będzie się mieścić w stylowych budynkach, których architektura ma nawiązywać do lokalnych tradycji. Ośrodek ma być całoroczny.

— Obiekty termalne obejmą 12 basenów: 6 zewnętrznych i 6 wewnętrznych, z których każdy wyposażony zostanie w urządzenia do aquaterapii. Całorocznie funkcjonować będzie 10 kąpielisk. Temperatura wody w basenach utrzyma się w granicach 29-36 stopni C — opowiada Piotr Kuchta.

Do ogrzewania i kąpieli wykorzystana zostanie woda geotermalna. Pierwszy odwiert wykonano na początku lat 90. w rejonie bukowiańskiego Klina. Daje 46 m sześc. wody o temperaturze 64,5 stopni C na godzinę. Jak na ośrodek spa przystało, przy bukowiańskich termach będzie można pójść do sauny — rzymskiej, fińskiej lub góralskiej. Znajdą się tam również pomieszczenia do rehabilitacji niepełnosprawnych oraz gabinet lekarski. Nie zabraknie restauracji, kawiarni i barów oraz atrakcji dla dzieci: piaskownic wodnych, zjeżdżalni, pływalni. Poza tym — siłownie, solarium, gabinety oferujące masaże i zabiegi kosmetyczne.

Całkowity koszt inwestycji szacuje się na 50 mln zł. Część środków na budowę będzie pochodzić od bukowian, wśród których nie brakuje właścicieli firm budowlanych. Na resztę Bukowiańskie Towarzystwo Geotermalne chce uzyskać unijne fundusze lub kredyty. Nie wyklucza też powiększenia kapitału i poszerzenia grona o nowych udziałowców. Na razie jest ich 40.

Słowacji na pohybel
Pomysł budowania parków wodnych w górach nie jest nowy. Wystarczy wspomnieć popularność słowackich term. I właśnie dlatego powstają takie i u nas — żeby zapobiec odpływowi turystów do południowego sąsiada. Aquaparki w Bukowinie, a także w Zakopanem mają konkurować nie ze sobą, tylko z wciąż popularniejszymi tego typu obiektami na Słowacji. Park, który niedługo zostanie otwarty na Antałówce, jest przez realizatorów zachwalany jako nowocześniejszy od słowackich. Nie bez znaczenia jest czynnik ekonomiczny. Słowackie termy są tanie. Ale i to jest do załatwienia. Jak zapewnia Edward Nazarkiewicz, prezes Polskich Tatr, spółki budującej park wodny w Zakopanem, cena w ośrodku na Antałówce będzie tak skalkulowana, by polskim turystom nie opłacało się wyjeżdżać na Słowację. Możliwe, że w ślad za Bukowiną i Zakopanem pójdą inne górskie miejscowości.

Źródło:
Archiwum Puls Biznesu
wyd. 2088 str. 4

pinkaVa88
May 2nd, 2006, 01:04 PM
Paweł jeśli chcesz skasować posta to wystarczy że wciśniesz Edit w prawym dolnym rogu , otworzy Ci się post który chcesz skasować ,kasujesz go i jego miejsce wpisujesz np.Edit(lub co tam chcesz) potem klikasz na save changes..I tyle :) :)

Schroedinger's Cat
May 2nd, 2006, 01:35 PM
^^wtedy post jest tylko wyedytowany, a nie skasowany;) Dokładniej, treśc posta skasowana, ale sam post nie:)

pinkaVa88
May 2nd, 2006, 01:53 PM
Ano Ano :)

behemot
May 2nd, 2006, 03:34 PM
Z Wyborczej:

Strzelnica w centrum miasta




Projekt strzelnicy
http://bi.gazeta.pl/im/6/3318/z3318036G.jpg

Trzykondygnacyjna miejska strzelnica sportowa ma stanąć w parku Strzeleckim z okazji jubileuszu lokacji Krakowa. Koszt inwestycji to ok. 5,5 mln zł.


- Jak tylko w 1990 roku bractwo kurkowe odzyskało ogród, wiedzieliśmy, że oprócz remontu Celestatu i rewaloryzacji samego parku chcemy też odtworzyć historyczną strzelnicę - mówi Leszek Gołda, prezes krakowskiego bractwa kurkowego.

Przypomina, że przed wojną ogród strzelecki był jednym z ulubionych miejsc przechadzek krakowian. Przyciągały ich tu dwie strzelnice, kręgielnia, a także muszla koncertowa. - Niestety, po wojnie strzelnicę zrównano z ziemią, bo bracia kurkowi uznawani byli za wrogów klasowych - wyjaśnia Leszek Gołda.

Zaprojektowany przez Krzysztofa Fornagiela i Marcina Ćwika nowy budynek strzelnicy ma trzy kondygnacje. Na parterze znajdzie się kręgielnia, na piętrze strzelnica pneumatyczna, a w piwnicy właściwa 50-metrowa strzelnica sportowa.

- Nasz budynek, w którego bryle nowoczesność miesza się z tradycją, całkowicie wtopi się w otoczenie. Zgodnie z zaleceniami konserwatora zaprojektowaliśmy w nim dużo cegły, a wykończenie dachu nawiąże do pobliskiego Celestatu - mówi architekt Marcin Ćwik. Leszek Gołda dodaje, że bractwo zapewni sprzęt sportowy, który pozwoli na urządzanie w obiekcie nawet mistrzostw Polski w strzelaniu.

Ale w parku postrzelać będzie mógł sobie każdy: niedoświadczeni w strzelnicy pneumatycznej, zawodowcy w tej właściwej. - Myślę, że może być u nas tłoczno, bo sporo krakowian ma uprawnienia strzeleckie. Z kolei niedoświadczeni będą mogli się uczyć strzelania pod okiem instruktora - zapewnia Leszek Gołda.

Wystrzały z broni czy świst kul nie zakłócą jednak spokoju okolicznym mieszkańcom - dzięki odpowiednim materiałom budynek zostanie zupełnie wyciszony. Ciszę mogą jedynie zmącić dźwięki koncertów organizowanych w przyszłości w parku strzeleckim - w tej dziedzinie bractwo kurkowe również planuje powrócić do przedwojennej tradycji.

Budowa budynku strzelnicy (ok. 5,5 mln zł) ma zostać sfinansowana z budżetu miasta. Bractwo kurkowe wniosło grunt, a także sfinansowało projekt architektoniczny. Zapewni też kompletne wyposażenie sportowe.

Modernizacja ogrodu i rekonstrukcja strzelnicy to jedna z inwestycji (obok remontu Małego Rynku i budowy pawilonu informacji turystycznej przy ul. Powiśle), które uświetnią rok 2007, kiedy Kraków będzie fetował 750. rocznicę lokacji miasta. Odtworzenie strzelnicy zwieńczy też trwającą już ponad dziesięć lat modernizację ogrodu strzeleckiego. Gdy bractwo przejęło go w 1990 r., był bardzo zaniedbany. Za czasów Gierka planowano nawet, że te tereny staną się częścią krakowskiego centrum komunikacyjnego. Po odzyskaniu parku wyremontowano część alejek, wymieniono ławki, zamontowano oświetlenie. W Celestacie urządzono wystawę na temat dziejów bractwa, a w 2000 r. odsłonięto pomnik Jana Pawła II autorstwa Czesława Dźwigaja. Ogród strzelecki przy ul. Lubicz bractwo kupiło w 1837 r., w 1951 r. towarzystwo rozwiązano, a ogród przeszedł na własność Skarbu Państwa. Przez pewien czas w parku stał nawet gipsowy pomnik Lenina i Stalina, ale pewnej nocy tajemniczo na zawsze zniknął.

grzaniec z galicji
May 2nd, 2006, 04:18 PM
fajnie fajnie :)
tylko ja bym chcial juz zobaczyc jakies ciekawe inwestycje poza II obwodnica...bo mam wrazenie ze wkrotce udusimy sie w tym srodmiesciu a w miedzyczasie bloki zaleja nam nieliczne wolne tereny zaraz za srodmiesciem.

Gatsby
May 2nd, 2006, 04:51 PM
na miejscu takiego Kadłuczki czy Dźwigaja nie kusiłbym losu;)

Gatsby
May 4th, 2006, 01:39 PM
Zapomniany Rejtan


Zobacz powiększenie
Głównym elementem dwunastometrowego pomnika było popiersie Rejtana. Żeliwna, wysoka na prawie metr rzeźba jest w niezłym stanie i wymaga tylko niewielkich napraw. Na zdjęciu pomnik, lata 30. XX w.; poniżej - ocalałe popiersie

Czy jedyny w Polsce pomnik słynnego Tadeusza Rejtana wróci z magazynów muzealnych na dawne miejsce?

W magazynach krakowskiego Muzeum Narodowego leży popiersie Tadeusza Rejtana - jedyna ocalała pamiątka po pomniku posła, który od 1890 do 1946 r. stał przy Plantach u zbiegu ulic Basztowej i Asnyka. W 1946 r. uszkodzony pomnik skwapliwie usunęli komuniści. Prezydent Krakowa - po publikacji "Gazety" - chce, by Rejtan wrócił na dawne miejsce.

Popiersie przedstawia podgolonego szlachcica z wąsem, jakiego znamy z obrazu Jana Matejki. Znaczniejszej korozji uległ tylko fragment podstawy rzeźby. Na plecach kilkunastocentymetrowej długości pęknięcie - ślad po uderzeniu. Głowa oddziela się od popiersia i we wnętrzu widać wyryty inicjał twórcy Teodora Zakrzewskiego.

Niewygodny poseł z Nowogródka

Według obowiązującej w PRL wersji monument został zdemontowany i wywieziony z placu, bo w lutym 1946 r. zardzewiałą konstrukcję neogotyckiej kapliczki, w której stało popiersie, naruszyła burza. "Wicher przewrócił pomnik Reytana na Basztowej, niszcząc go zupełnie" - pisała krakowska prasa 19 lutego 1946.

Czy tylko burza spowodowała zniknięcie pomnika? Historyk Krakowa Jan Staszel miał wątpliwości: "Była to solidna żelazna konstrukcja, trudno uwierzyć, aby nawet silny huragan mógł spowodować takie spustoszenia. Dzieło zniszczenia musiało zostać dokonane z udziałem ludzi, którym nie odpowiadał Reytan jako symbol niezłomnej walki z zaborcą" - pisał.

Kiedy na początku lat 90. w krakowskim "Czasie" pojawiły się relacje o zniszczeniu pomnika, do redakcji zgłaszali się świadkowie opowiadający, że kapliczkę zwalono bosakami, a posąg Rejtana pospiesznie zdemontowano.

Pomnik po przejściach

Pomnik powstał ok. roku 1860 z inicjatywy fundacji rodziny posła. Początkowo stanął w Lachowiczach na Polesiu w pobliżu Hruszówki, rodzinnego domu posła. W czasie powstania styczniowego monument zdemontowano i ukryto w obawie przed represjami Rosjan. Podarowano go Krakowowi, gdzie austriacki zaborca łagodniej podchodził do patriotycznej tradycji Polaków.

Pomnik był duży - od podstawy do czubka kapliczki liczył ok. 12 m. Rejtan stanął przy Plantach 27 czerwca 1890 r. Rok później po raz pierwszy odbyły się pod pomnikiem uroczystości z okazji Święta Konstytucji. Aż do odzyskania niepodległości pomnik był miejscem, do którego docierały 3-majowe demonstracje. Urządzano też wiece w rocznice wystąpienia Rejtana, który 21 kwietnia 1773 w dramatycznym geście protestu zagrodził własnym ciałem drzwi do Sejmu, nie chcąc dopuścić do przypieczętowania rozbioru Polski.

Prezydent Majchrowski: Powinien wrócić na miejsce

Kiedy "Gazeta" przypomniała, że w magazynach muzeum leży popiersie posła, prezydent miasta Jacek Majchrowski zadeklarował, że zamierza przywrócić Rejtana na dawne miejsce. - Jeśli nie będzie formalnych przeszkód, to podejmę taką decyzję - powiedział.

Rzeźba w magazynach znalazła się jako "przekaz Urzędu Miasta Krakowa", nadal jest więc własnością miasta. Nadal również obowiązuje uchwała Rady z 1890 r. o postawieniu pomnika.

http://bi.gazeta.pl/im/4/3318/z3318194G.jpg

http://bi.gazeta.pl/im/5/3318/z3318195G.jpg

Gatsby
May 4th, 2006, 02:32 PM
Gmina chce, by przebudowie nawierzchni towarzyszyła odnowa elewacji kamienic przy placu

Tak obecnie wyglądają kamienice wschodniej pierzei Małego Rynku
http://www.dziennik.krakow.pl/var/html/2006/05.04/Krakow/malyrynektif.jpg
Fot. Anna Kaczmarz

A tak powinny wyglądać
http://www.dziennik.krakow.pl/var/html/2006/05.04/Krakow/fasadatif.jpg

Właściciele kamienic przy Małym Rynku mogą zgłaszać się do Oddziału Ochrony Zabytków Urzędu Miasta, by zapoznać się z programami konserwatorskimi dotyczącymi elewacji ich budynków. - Powstanie tych programów to część polityki miasta, zmierzającej do uporządkowania przestrzeni publicznej - podkreśla Jerzy Zbiegień, miejski konserwator zabytków.

orzeu
May 4th, 2006, 02:40 PM
No niesamowite. Ktos w koncu obudzil sie ze pasowaloby odnowic kamienice na Starym Miescie.
Szkoda tylko ze nie wpadl na to ten ktos zanim mu sie zachcialo grzebac pod Rynkiem bo moze by mu pieniedzy na ta glupote zabraklo.

behemot
May 4th, 2006, 03:46 PM
Reszta artykulu:

Nowa twarz Małego Rynku


Właściciele kamienic przy Małym Rynku mogą zgłaszać się do Oddziału Ochrony Zabytków Urzędu Miasta, by zapoznać się z programami konserwatorskimi dotyczącymi elewacji ich budynków. - Powstanie tych programów to część polityki miasta, zmierzającej do uporządkowania przestrzeni publicznej - podkreśla Jerzy Zbiegień, miejski konserwator zabytków.

Programy konserwatorskie dla elewacji Małego Rynku opracowała w ubiegłym roku Pracownia Badań Zabytków Architektury. W tym roku miasto planuje zlikwidowanie parkingu na Małym Rynku i stworzenie pięknego placu z przebudowaną nawierzchnią oraz pomnikiem Bolesława Wstydliwego. Do dopełnienia nowej aranżacji brakuje odnowienia elewacji kamienic, dlatego gmina proponuje prywatnym właścicielom, by zadbali o swoją własność i przy pomocy samorządu odnowili elewacje.

- My dajemy programy konserwatorskie, które są podstawą do wystąpienia o zezwolenie na przeprowadzenie prac. Dodatkowo właściciele mogą starać się o dofinansowanie ze środków gminnych, które pokrywa przynajmniej 50 procent kosztów. Nasze programy zawierają kosztorys potrzebnych prac - mówi Genowefa Zań-Ograbek z Oddziału Ochrony Zabytków i przypomina, że tegoroczne środki z dotacji dla prywatnych właścicieli zabytków prawie w całości zostaną wydane na remonty elewacji.

Elewacje Małego Rynku były odnawiane przez Pracownie Konserwacji Zabytków w latach 60. i 70. ubiegłego wieku. Wtedy przeprowadzono kompleksowe badania historyczne i zadecydowano o aranżacji placu. Dlatego teraz programy konserwatorskie nawiązują do tamtych ustaleń.

Mały Rynek (Tandeta, Wendeta) został wytyczony w czasie lokacji Krakowa na prawie niemieckim (zapewne na miejscu starszego placu handlowego). Przez wieki handlowano tu mięsem, a w XIX wieku owocami i kwiatami. Funkcja handlowa została zlikwidowana na początku XX wieku. Większość kamienic przy Małym Rynku swój rodowód wywodzi ze średniowiecza. W epoce nowożytnej uległy one barokizacji (pamiątką po tym są np. portale), z kolei w XIX wieku większość budynku podwyższono, budując dodatkowe kondygnacje.

Prace konserwatorskie proponowane w programach dotyczą wielu elementów: przede wszystkim kolorystyki, tynków, które w większości przypadków są już zmurszałe i zawilgocone, kamieniarki oraz stolarki okiennej i drzwiowej. I tak, w przypadku kamienicy przy Małym Rynku 2, której ozdobą jest gotyckie okno i renesansowy portal oraz nisza z figurką świętego (prawdopodobnie św. Floriana), konieczne będzie przede wszystkim odświeżenie tynków oraz zaprojektowanie nowej bramy, która będzie pasowała do renesansowego portalu (prace te oszacowano na 62 tys. zł).

Jeśli chodzi o kamienicę przy Małym Rynku 3 - konieczne będzie zmienienie kolorystyki: obecnie elewacja jest szara, natomiast oryginalnie była ona w kolorze jasnego cynobru (odcień pomarańczowego) - szacowany koszt to 74 tys. zł. Co do budynku na rogu ul. Mikołajskiej i Szpitalnej, z kolei proponuje się, by utrzymać kolorystykę, z wyjątkiem sztukaterii, które powinny być nieco ciemniejsze. Zwraca się też uwagę na stolarkę parteru, która jest bardzo zróżnicowana i należałoby ją ujednolicić. Na elewacji budynku przy Małym Rynku 4 proponuje się natomiast przywrócenie zamalowanego sgrafitta (szacowany koszt prac 66 tys. zł).

Wśród zaleceń konserwatorskich niezmiennie powtarza się konieczność zdyscyplinowania, jeśli chodzi o reklamy. Nie mogą one przesłaniać fasad, zasłaniać portali, szkarp, balustrad. W wielu przypadkach są one niepotrzebnie kilkakrotnie powtarzane, a formą rzadko odpowiadają pięknemu, zabytkowemu wnętrzu Małego Rynku. Dlatego władze miejskie mają nadzieję na współpracę właścicieli także w tej materii.

Gmina w tym roku chce zlecić opracowanie projektów konserwatorskich dla elewacji kamienic wzdłuż ul. Floriańskiej, by - podobnie jak w przypadku Małego Rynku - po przebudowie nawierzchni zająć się fasadami budynków.
_____________________________

Ciekawe czy zlikwiduja komore trafo (pod ziemie), wcisnieta w narozny parter M. rynek/Stolarska...czyli w najbardziej exponowanym (potencjalnie najdrozszym) miejscu.

Balsen
May 5th, 2006, 04:18 AM
http://bi.gazeta.pl/im/4/3318/z3318194G.jpg

W magazynach Muzeum Narodowego w Krakowie leży popiersie Tadeusza Rejtana - jedyna ocalała pamiątka po pomniku, pod którym na przełomie XIX i XX wieku odbywały się trzeciomajowe demonstracje patriotyczne. W 1946 r. naruszony przez wichurę pomnik skwapliwie usunęli komuniści.


Niewielki placyk u zbiegu ulic Basztowej, Asnyka, Łobzowskiej i Garbarskiej starzy krakowianie do dzisiaj nazywają placem Rejtana. To od pomnika Tadeusza Rejtana, słynnego posła nowogródzkiego, który stał w tym miejscu przez ponad pół wieku.

Niewygodny poseł z Nowogrodu

Oficjalnie monument z placu został zabrany, bo w lutym 1946 r. zardzewiałą konstrukcję neogotyckiej kapliczki nad popiersiem posła naruszyła burza. "Wicher przewrócił pomnik Reytana na Basztowej, niszcząc go zupełnie" - pisała krakowska prasa 19 lutego 1946 r. Czy tylko burza spowodowała zniknięcie pomnika? Historyk Krakowa Jan Staszel w swoich dziejach pomnika ma wątpliwości: "Uwaga o zupełnym zniszczeniu obiektu wydaje się nieco podejrzana, była to bowiem solidna żelazna konstrukcja, dość trudno zatem uwierzyć, aby nawet silny huragan mógł spowodować takie spustoszenia. Dzieło zniszczenia musiało zostać dokonane przypuszczalnie z udziałem ludzi, którym nie odpowiadał Reytan jako symbol niezłomnej walki z zaborcą. Postać posła nowogródzkiego stała się niewygodna i usiłowano ją nawet wykreślić z pamięci tradycji"- pisał Staszel. Również prof. Andrzej Chwalba, autor historii Krakowa, przypomina, że po wojnie komuniści usuwali z Krakowa symbole jednoznacznie identyfikowane z walką o niepodległość. I na pewno nie byli zainteresowani naprawą i przywróceniem na dawne miejsce pomnika Rejtana symbolizującego walkę z zaborcą rosyjskim. Kiedy na początku lat 90. w krakowskim "Czasie" pojawiły się relacje o zniszczeniu pomnika, do redakcji zgłaszali się świadkowie opowiadający, że naruszoną przez wiatr konstrukcję zwalono bosakami, a sam posąg Rejtana, który został na kolumnie, pospiesznie zdemontowano. Dzisiaj wśród mieszkańców tej okolicy trudno znaleźć ludzi pamiętających te wydarzenia. Starsze osoby, gdy pokazać im fotografie pomnika, pamiętają, że stał. Jak zniknął, nie są w stanie powiedzieć.

Mógłby wrócić

Rejtan stanął na placyku 27 czerwca 1890 r. Rok później po raz pierwszy odbyły się pod pomnikiem uroczystości z okazji święta Konstytucji. Od tego czasu aż do odzyskania niepodległości pomnik stał się miejscem, do którego docierały trzeciomajowe demonstracje zwane "spacerami patriotycznymi". Urządzano tutaj też wiece w rocznicę wystąpienia Rejtana, który 21 kwietnia 1773 r. w dramatycznym geście protestu zagrodził własnym ciałem drzwi do Sejmu, nie chcąc wpuścić tam posłów, którzy ratyfikowali rozbiór Polski.

Jako patriotyczny symbol pomnik przetrwał okupację hitlerowską. W Muzeum Historycznym Miasta Krakowa dowiedzieliśmy się, że zrobiona z żelaza kapliczka znad popiersia posła trafiła w kawałkach do magazynów magistratu. Jeszcze w latach 70. były tam jej resztki.

Żeliwne popiersie, w dosyć dobrym stanie, znajduje się w depozycie w Muzeum Narodowym. Z magazynu pracownik muzeum przywozi nam Rejtana na drewnianym wózeczku. Wysoka na prawie metr rzeźba jest w niezłym stanie. Podgolony szlachcic z wąsem wygląda tak, jak go znamy z obrazu Jana Matejki. Znaczniejszej korozji uległ tylko fragment podstawy pomnika. Po wyjęciu z popiersia głowy postaci we wnętrzu dobrze widać inicjał jego twórcy - Teodora Zakrzewskiego. Zdaniem fachowców rzeźba po niewielkiej konserwacji mogłoby z powrotem stanąć na dawnym miejscu.

wojciech.czuchnowski@agora.pl

Pomnik Tadeusza Rejtana (1742-1780)

Powstał ok. 1860 r. ufundowany przez rodzinę posła. Jednak na Wileńszczyźnie, rodzinnej ziemi bohatera, która znajdowała się pod zaborem rosyjskim, nie było możliwości postawienia go w jakimkolwiek miejscu publicznym. Dlatego monument podarowano Krakowowi, gdzie austriacki zaborca łagodniej podchodził do patriotycznej tradycji Polaków. Pomnik był sporych rozmiarów, bo od podstawy do czubka kapliczki liczył ok. 12 m. Chociaż nikt nie kwestionował, że Rejtanowi pomnik się należy, całość monumentu budziła w Krakowie kontrowersje. Nie podobała się neogotycka kapliczka, która przytłaczała bohatera i odbierana była jako przypominająca obiekt cmentarny

Czy widzicie?? widzicie jak ten skwer wyglądał zanim zniszczyła go komuna??
...Ja chcę takiego z powrotem!!!!!!

behemot
May 5th, 2006, 03:16 PM
Tylko w charakterze ciekawostki. Tak mialo wygladac centrum handlowe na terenach Cracovii, przy Kaluzy.

http://www.bieniasz.com/images/p_cic_01_b.jpg
http://www.bieniasz.com/images/p_cic_04_b.jpg
http://www.bieniasz.com/images/p_cic_02_b.jpg
http://www.bieniasz.com/images/p_cic_03_b.jpg


1998r.
Centrum biurowo-handlowe CIC, Kraków


Idea:
klin - przecięcie


Obiekt przeznaczony jest na centrum handlowo - sportowo - biurowe z parkingiem wielopoziomowym, o powierzchni zabudowy 11 000 m˛. Działka, na której znajduje się obiekt, usytuowana jest w pobliżu miejsca, w którym Błonia klinem wbijają się w zwartą zabudowę miejską Krakowa.
Zaprojektowane centrum stanowi kontynuację rysującego się układu urbanistycznego dużych obiektów: Muzeum Narodowe, Hotel Cracovia, stadion. Główne wejście, prowadzące bezpośrednio do reprezentacyjnej przestrzeni obiektu, zlokalizowano od strony ul. Kałuży.
Obiekt składa się z części niższej, 2-kondygnacyjnej i części wyższej, 4-kondygnacyjnej.
Część podziemna oraz kondygnacje i i II przeznaczone są na usługi handlowe, fitness club, małą gastronomię; kondygnacje III i IV na biura.
Poszczególne powierzchnie połączone są pasażem, którego centralny punkt stanowi wielokondygnacyjne atrium przekryte szklanym dachem.
http://www.bieniasz.com/

Balsen
May 5th, 2006, 03:25 PM
A właśnie - mają w planie reaktywację tego projektu???
...w sumie to tam w pobliżu nie ma tego typu obiektu - jak się ma dalej sprawa z własnością terenów na tym obszarze?
..wie ktoś?

behemot
May 5th, 2006, 03:26 PM
Przeciez buduja stadion Craxy i hale sportowa
Zamienil stryjek siekierke na kijek

Tim999
May 5th, 2006, 03:57 PM
Myśle że szans na rektywacje nie ma bo cała sprawa skończyła się ogólną jadką, żarli się jak bure pieski, jakieś odszkodowanie pewnie jeszcze poleciały...a szkoda, bo projekt nie był ani głupi ani zły, ale to juz stare dzieje.

Krakowiak_TSW:)
May 5th, 2006, 10:44 PM
Przeciez buduja stadion Craxy i hale sportowa
Zamienil stryjek siekierke na kijek

Z tego co mi wiadomo budowa stadionu narazie stanęła
a z halą moga być duże problemy ze względu na jakiś kolejny zakon tym razem nie Norbertanek ale jakichś innych :/

dla tego klubu najlepszym rozwiązaniem byłoby zrobienie jakiegoś świetnego stadionu poza centrum albo po prostu w innym miejscu nież jest obecnie, bo tak naprawde usytułowanie stadionu na Kałuzy blokuje porządną rozbudowe tego obiektu

na szczęście Wisła ma o niebo lepszą, chociaż też nie idealną sytuację

michal-skoczen
May 5th, 2006, 10:56 PM
czy mógłbyś wyszczególnić, co konkretnie w moim wpisie tak Cię rozśmieszyło?
myslę, że w tym zdaniu nie mozna się doszukać niczego, co uzasadniałoby, u w miare normalnego człowieka, wybuch takiej głupkowatej radości jak Twoja...

Rozśmieszyło mnie to ze wydano pozwolenie na parking :) Śmieszą mnie (i zarazem załamują ) takie sytuacje kiedy trzeba mieć pozwolenie na robienie czegoś na swoim terenie.

michal-skoczen
May 5th, 2006, 11:03 PM
Sam jestes smieszny. I niekonsekwentny. Nie tak dawno temu chciales zeby miasto zazadalo poszerzenia chodnikow na Pawiej od prywatnej firmy, teraz nie podobaja ci sie pozwolenia na parking (akurat inwestycje mocno wplywajaca na otoczenie -np. dojazdy)

Mówiłęm zeby zarządało zanim sprzedało/przekazało działki.

Maff
May 6th, 2006, 03:07 PM
to centrum, ktore mialo postawic IVACO bylo naprawde niezle. a teraz mamy tam smrod, brud, kile i mogiłe.

Gatsby
May 7th, 2006, 11:58 AM
teraz wszyscy tacy mądrzy. a przecież wtedy był zgodny chór: "hipermarket w centrum Krakowa, nigdy!" i raczej nie słyszałem opinii alternatywnych....

grzaniec z galicji
May 7th, 2006, 01:59 PM
ja tam za Ivaco nigdy nie przepadalem .... podswiadomie czulem ze chca wydymac Pasy ;)
Nistety sytuacja podobna do NM :( po tym wszystkim moze sie okazac ze Ivaco byl najlepszym projektem jaki chciano postawic a teraz realizowany bedzie kiepski pomysl /jesli bedzie/ ---> podobnie jak z TSP -myslano ze juz jest zaklepany i bedzie czekal standartowe krakowskie 15 lat zanim cos postawi - a w efekcie dzialke zabudowuje nam niemiec projektem-szablonem. :|
tak po prawdzie to ja bym widzial stadion Pasow w innym miejscu ... nie ma sie co oszukiwac, nawet jesli postawia te swoje wymarzone trybuny to bedzie to nie dosc ze maly obiekt to jeszcze z jakimis podeformowanymi trybunami bo trzeba go dostosowac do jednej czy drugiej ulicy a z innej strony siostry straca miejsce na grilla :|
do d** to wszystko ;)

doctor_
May 8th, 2006, 12:42 AM
Na wizualce faktycznie jest to w miare, ale jak znam życie to rzeczywistość wniosłaby do projektu kilka poprawek i już nie byłoby takie fajne ;).

Gatsby
May 8th, 2006, 11:41 AM
Inwestycje przy kopcu

Hotel, amfiteatr, kino, centrum konferencyjne...

Komitet Kopca Kościuszki chce wybudować sale wystawiennicze i konferencyjne na terenie umocnień przy wjeździe na teren fortu od al. Waszyngtona. Znajduje się tam mur o długości 50 m i szerokości 10 m. W środkowej części wypełniony jest ziemią. Komitet planuje wydobyć ją stamtąd, zadaszyć pustą przestrzeń ...

emhyr
May 8th, 2006, 12:11 PM
W darmowej gazetce Echo Dnia jest wywiad z pomyslodawca pomnika Boleslawa Wstydliwego na Malym Rynku. Wywiad sam w sobie nieciekawy ale dodali takze wizualizacje owego placu, wraz z umiejscowniem pomnika.

Oto skan

http://img451.imageshack.us/img451/133/malyrynek3kj.jpg

Mi-V
May 8th, 2006, 12:17 PM
... wiecej po zalogowaniu :)

Balsen
May 8th, 2006, 03:19 PM
A te radosne wzorki to niby co mają przedstawiać ?? rozumiem, że ma być to pewna pochodna tych genialnych prostokątów z rynku głównego - bardzo wyszukane....

NID
May 8th, 2006, 05:02 PM
A te radosne wzorki to niby co mają przedstawiać ?? rozumiem, że ma być to pewna pochodna tych genialnych prostokątów z rynku głównego - bardzo wyszukane....

A czy koniecznie MUSZĄ cos przedstawiac? Niektorym to trudno dogodzic.. :sleepy:

oralB
May 8th, 2006, 05:23 PM
Co by nie zrobili, to i tak będzie lepiej niż jest obecnie, choć nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ten plac zasługuje na coś dużo, dużo lepszego. Ja bym poczekał na oficjalne info - ta gazeta do najbardziej wiarygodnych nie należy.

behemot
May 8th, 2006, 05:31 PM
Co by nie zrobili, to i tak będzie lepiej niż jest obecnie, choć nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ten plac zasługuje na coś dużo, dużo lepszego. Ja bym poczekał na oficjalne info - ta gazeta do najbardziej wiarygodnych nie należy.

Te wzory maja byc ponoc powtorzeniem tego co jest.
IMO z Malego Rynku wystarczy wywalic parking i betonowe donice...i juz.
Obawiam sie, ze to KAdluczkowe cudactwo plus czterometrowy pomnik (dlaczego czuje w kosciach ze to bedzie Czeslaw??) zepsuje klimat MR...

michal-skoczen
May 8th, 2006, 05:33 PM
Inwestycje przy kopcu

Hotel, amfiteatr, kino, centrum konferencyjne...

Komitet Kopca Kościuszki chce wybudować sale wystawiennicze i konferencyjne na terenie umocnień przy wjeździe na teren fortu od al. Waszyngtona. Znajduje się tam mur o długości 50 m i szerokości 10 m. W środkowej części wypełniony jest ziemią. Komitet planuje wydobyć ją stamtąd, zadaszyć pustą przestrzeń ...

No to poczekamy 2 dni i bądą protesty :)

behemot
May 8th, 2006, 05:38 PM
No to poczekamy 2 dni i bądą protesty :)

bla bla bla....


Inwestycje przy kopcu

Czy w forcie "Kościuszko" powstanie hotel, amfiteatr lub centrum wystawienniczo- -konferencyjne? Dzielnica II (Zwierzyniec) i Komitet Kopca Kościuszki mają pomysły na zagospodarowanie tego terenu.

Komitet Kopca Kościuszki chce wybudować sale wystawiennicze i konferencyjne na terenie umocnień przy wjeździe na teren fortu od al. Waszyngtona. Znajduje się tam mur o długości 50 m i szerokości 10 m. W środkowej części wypełniony jest ziemią. Komitet planuje wydobyć ją stamtąd, zadaszyć pustą przestrzeń i zorganizować tam sale wystawiennicze, konferencyjne z kinem, w którym wyświetlane były filmy edukacyjne dla młodzieży. W ten sposób powstałoby Kościuszkowskie Centrum Konferencyjno-Wystawiennicze im. Jerzego Waszyngtona. Koncepcja tego obiektu została opracowana już w 2002 roku.

Dawniej na tym murze znajdował się wał strzelniczy usypany na ziemi, na którym kładli się żołnierze, aby prowadzić ostrzał. Po obu stronach ziemnej części były i są do tej pory kazamaty, pomieszczenia, które służyły m.in. do przechowywania amunicji.

Komitet Kopca Kościuszki ma nadzieję, że adaptację sfinansuje Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa, który przeznaczył w tym roku pieniądze na remont murów oporowych kopca Kościuszki. Na razie nie wiadomo, ile przebudowa muru na potrzeby centrum miałaby kosztować. Autorzy pomysłu liczą na przychylność Jana Janczykowskiego, wojewódzkiego konserwatora zabytków, który od początku był pozytywnie nastawiony do tego projektu.

Wniosek w sprawie przekazania gminnego terenu Towarzystwu Miłośników Historii i Zabytków Krakowa (jego częścią jest Komitet Kopca Kościuszki) został wysłany do Urzędu Miasta. W najbliższym czasie opinię na ten temat ma wydać Komisja Mienia i Rozwoju Gospodarczego Rady Miasta.

Dzielnica VII chciałaby natomiast doprowadzić do zagospodarowania zachodniej części fortu. - Teraz znajdują się tam chaszcze, teren jest zaniedbany. Powinien zostać wreszcie uporządkowany, choćby z tego powodu, że przyjeżdża tam wielu turystów - mówi Piotr Chechelski, przewodniczący Dzielnicy VII. Dzielnica ma makietę z przykładowym zagospodarowaniem tego terenu przygotowaną przez pracowników Politechniki Krakowskiej. - Mógłby tam postać amfiteatr albo hotel. W Krakowie jest za mało hoteli - mówi Piotr Chechelski.

Teren fortu należy do gminy, który wydzierżawiła jego część spółce RMF oraz Towarzystwu Miłośników Historii i Zabytków Krakowa. Pierwotnie Dzielnica VII chciała, aby zachodnia część fortu została włączona do terenu przekazanego w użytkowanie RMF. Wniosek ten nie został jednak uwzględniony, ponieważ jak wyjaśniali urzędnicy, uchwała rady dzielnicy została podjęta po podpisaniu przez prezydenta zarządzenia w sprawie wydzierżawienia terenu, oprócz tego RMF musiałby płacić więcej za użytkowanie powiększonego terenu. (AM)

oralB
May 8th, 2006, 06:15 PM
Te wzory maja byc ponoc powtorzeniem tego co jest.

Nie chodzi o wzory, tylko o inne rzeczy np. o fontannę - rozumiem, że na środku stać nie może, bo planują tam organizację licznych imprez, ale np. połączony pomin z okazałą fontanną (których przecież tak brak w Krakowie), to byłoby coś, co z pewnością przyciągnęło by tam wielu ludzi.

Balsen
May 8th, 2006, 06:21 PM
mało ciekawa bryła tego pomnika - jak na 750 lecie lokacji.

Gatsby
May 10th, 2006, 03:54 PM
NEW YORK — sung about by Frank Sinatra, chronicled by Carrie Bradshaw and trampled by King Kong — has long had mythic status. Even the real estate is legendary.

Rents have always seemed exorbitant compared with those in other big cities, and now buying in Manhattan costs a record-setting $1,002 a square foot, on average. Still, there are plenty of properties for less than $500,000, and some dynamic neighborhoods in Brooklyn and Queens have rentals for below $1,000 a month.

New York, though, is not the only city capable of captivating the unencumbered and adventurous. The world is dappled with electric and storied cities — and real estate is staggeringly affordable in many of them.

"There is so much value in a lot of foreign countries," said Nigel Leck, an international property expert on the BBC program "Uncharted Territory." "The capital growth will be very, very good."

Entrepreneurial types should seize the moment in Eastern Europe, where cities like Budapest, Prague and Krakow, Poland, are in need of basic services and programs to propel them into the future.
-----------
Nowy York, Budapeszt, Praga i Kraków. Yeah!:D

behemot
May 10th, 2006, 04:00 PM
cities like Budapest, Prague and Krakow, Poland , are in need of basic services and programs to propel them into the future.


:lol:

Budapest, Prague and Pcim (Poland)+
Yeah! :D

:lol:

Gatsby
May 10th, 2006, 04:09 PM
"The world is dappled with electric and storied cities"
czyli NY, Budapeszt, Praga i Krakow

electric - nie elektryczne, tylko naładowane energią;)

storied - sławne, szeroko opisywane

pasuje jak ulał:)

Schroedinger's Cat
May 10th, 2006, 04:11 PM
a gdzie Reykjavik? :lol::lol:

Gatsby
May 10th, 2006, 04:13 PM
to jest tekst o nieruchomosciach, a nie rybołówstwie;)

behemot
May 10th, 2006, 04:15 PM
"The world is dappled with electric and storied cities"
czyli NY, Budapeszt, Praga i Krakow

electric - nie elektryczne, tylko naładowane energią;)

storied - sławne, szeroko opisywane

pasuje jak ulał:)

energia...no tak, w koncu czakram
slawne...a Pcim nie jest slawny :D

@ SC

Reykjavik jak zwykle posrodku ;)
przynajmniej 101 a nie tylko Schindler ;)

behemot
May 10th, 2006, 04:16 PM
to jest tekst o nieruchomosciach, a nie rybołówstwie;)

No, slowo 'nieruchomosc' do krakowa pasuje jak ulal. Choc moze lepiej 'nieruchawosc' :lol:

Gatsby
May 10th, 2006, 04:20 PM
zawsze Cię miałem za element niepewny:)

behemot
May 10th, 2006, 04:25 PM
zawsze Cię miałem za element niepewny:)

komplemenciarz
:bowtie:

emhyr
May 13th, 2006, 07:31 PM
Nie wiedzialem w ktorym dziale umiescic tgo newsa, bo czy to juz w budowie czy dopiero zapowiedz. :)

Wyszperane z Krakowskich Inwestycji (http://www.krakowskieinwestycje.boo.pl/aktualnosci.php?subaction=showcomments&id=1147430162&archive=&start_from=&ucat=&)

Budimex-Dromex (wykonawca) i Agencja Rozwoju Miasta (inwestor) dogadali się w sprawie ceny za dokończenie budowy szybkiego tramwaju. Sytuacja wygląda teraz następująco:

- Budimex wykona prace od ronda Mogilskiego do Grzegórzeckiego (wraz z obu rondami)
- dokończy odcinek Pawia - Kamienna (którego budowa zresztą cały czas trwa)

Natomiast na wykończenie tunelu oraz podziemnych stacji zostanie rozpisany nowy przetarg, ponieważ Budimex-Dromex najwięcej policzył sobie za "ozdoby" i w zasadzie kosmetykę tych obiektów.

Ale uwaga - decyzja czy takie rozwiązanie wejdzie w życie nie należy tylko do miasta i firmy, ale przede wszystkim kredytodawcy, tj. Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Jeśli bank nie godzi się na w/w propozycję, to... Lepiej zapomnieć o szybkim tramwaju do 2008 roku. Jeśli zgodzi się - prace zakończą się pod koniec bieżącego bądź w pierwszym kwartale przyszłego roku.

/źródło: "Dziennik Polski", 12.05.2006/

Elninio19PL
May 14th, 2006, 10:31 AM
Nie sądze rzeby EBOR zgodził się na takie coś, to oznacza że na KST będzie rozpisany nowy przetarg, i będzie trzeba dostać jeszcze jeden kredyt. Dodatkowo cała sprawa się jeszcze bardziej opuźni, i myśle że na Szybki Tramwaj możemy poczekać jeszcze ze 3lata :(

Balsen
May 15th, 2006, 11:09 PM
Czterogwiazdkowy hotel i sala na 2,5 tys. osób mają się znaleźć w kompleksie wybudowanym przy rondzie Grunwaldzkim. Prezydent podpisał wczoraj w tej sprawie list intencyjny z firmą Warimpex.

Na centrum kongresowe z prawdziwego zdarzenia Kraków czeka od lat. To szansa na ściągnięcie do miasta turystów biznesowych, a tym samym większe przychody dla miasta, ale też obietnica kolejnych inwestycji. Budowę centrum urzędujący prezydent obiecywał jeszcze w kampanii wyborczej i choć dotąd budowa jeszcze nie ruszyła, od wczoraj plany stają się bardziej konkretne.

- Ogłosiliśmy konkurs ofert na inwestora, który na miejskiej działce za swoje pieniądze wybuduje kompleks spełniający wszystkie nasze wymagania. Ten konkurs jest już rozstrzygnięty, a list intencyjny z firmą - przyszłym operatorem - podpisany - zaznaczał w rozmowie z nami prezydencki pełnomocnik ds. prawnych Andrzej Oklejak.

Zgodnie z treścią listu, miasto utworzy z austriacką firmą spółkę, która wybuduje przy rondzie Grunwaldzkim centrum kongresowe składające się z wielofunkcyjnej sali na przynajmniej 2,5 tys. miejsc oraz kilku mniejszych sal. W budynku będzie też czterogwiazdkowy hotel z ok. 230 pokojami. Austriacka firma Warimpex (jest operatorem hoteli m.in. w Polsce, w Czechach i Austrii, buduje też hotel w krakowskim Nowym Mieście) wniesie do spółki kapitał na inwestycję, a gmina prawo własności działek.

Wartość inwestycji szacuje się na około 35 mln euro. - Trudno, żeby miasto wygenerowało takie pieniądze. Stąd szansa na partnerstwo publiczno-prywatne. Wybrana przez nas firma ma doświadczenie w podobnej działalności, co gwarantuje powodzenie przedsięwzięcia - zapewnia Andrzej Oklejak.

Zgodę na utworzenie spółki musi jednak wyrazić rada miasta. Trzeba tu jednak przypomnieć, że prezydent próbował już przeforsować budowę centrum kongresowego - dwa lata temu chciał rozpisać międzynarodowy konkurs na zagospodarowanie terenu pod centrum, radni jednak pomysł zablokowali.

- Z międzynarodowego konkursu architektonicznego nie rezygnujemy. Rozpisze go powołana przez nas spółka. Mam nadzieję, że radni zrozumieją szanse, jakie daje budowa tego kompleksu - mówi pełnomocnik prezydenta.

O budowę centrum przy rondzie Grunwaldzkim starał się m.in. Hilton. Jak ustaliliśmy, miasto nie chciało spełnić wszystkich warunków postawionych przez firmę. Zamiast pięciu gwiazdek Hiltona powstać mają więc cztery Warimpexu. Wiadomo, że według wydanych już warunków zabudowy terenu na działce (ok. 1,5 ha; to miejsce, w którym zwykle rozkłada się cyrk) powstać może budynek o wysokości do 20 m. Będą też podziemne parkingi. Według zapewnień miejskich urzędników nie będzie supermarketu.

- Zależało nam na tym, żeby przy okazji centrum nie powstał żaden sklep wielkopowierzchniowy. Warimpex ten warunek spełni - usłyszeliśmy w magistracie.

Jeśli rada szybko zaakceptuje warunki powołania spółki, budowę możnaby rozpocząć się jeszcze w tym roku. Według wynegocjowanych warunków ma trwać dwa, maksymalnie trzy, lata.

20 metrów wysokości, to chyba nieco za mało wg mnie - jak wysoki jest forum??
Sala na 2500 osób to chyba też nie rekord - ile ma Audytorium Maximum??

140 mln PLN, to też nie jakaś zawrotna suma w końcu - liczyłem na więcej.

...ciekawe co chciał Hilton wybudować - pewnie coś co zasłaniało widok na wawel z podwawelskiego...

Gatsby
May 16th, 2006, 03:23 PM
i dobrze, Hilton i tak gdzies ten hotel zbuduje, wiec zamiast jednego będa dwa;)

20 m. to w sam raz. bloki na Podwawelskim maja pewnie tyle, albo tylko troche wiecej i wystarczy.

Audytorium Maximum ma 1100

Balsen
May 16th, 2006, 03:41 PM
bloki na Podwawelskim mają ponad 30 metrów - wiem bo sam mam nieprzyjemność w takim mieszkać - na dodatek rondo grunwaldzkie jest wyżej położone niż działka, na której ów komplex miałby stanąć, co dodatkowo obniży go wizualnie...

Gatsby
May 16th, 2006, 03:47 PM
http://www.ingarden-ewy.com.pl/_publiczne/koncertowe/_d/01.jpg

http://www.ingarden-ewy.com.pl/_publiczne/koncertowe/_d/02.jpg

http://www.ingarden-ewy.com.pl/_publiczne/koncertowe/_d/03.jpg


http://www.ingarden-ewy.com.pl/_publiczne/krakowskie/_d/01.jpg

http://www.ingarden-ewy.com.pl/_publiczne/krakowskie/_d/02.jpg

http://www.ingarden-ewy.com.pl/_publiczne/krakowskie/_d/03.jpg

XZIBIT **kraków**
May 16th, 2006, 04:12 PM
to 2 wydaje sie byc mniejsze , ale jak dla mnie to bardziej pasi to 2 ;)
pozdrawiam

Balsen
May 16th, 2006, 11:19 PM
Amfiteatr, gaj oliwny i winna latorośl, kolejka linowa i wieża widokowa - tak będzie wyglądała południowa część placu Centralnego. We wtorek rozstrzygnięto konkurs na jego zagospodarowanie - zwycięską koncepcję opracował zespół architektów ze Studia Architektonicznego pod kierunkiem Wojciecha Obtułowicza.

Po co ogłoszono ten konkurs? Bo projekt Nowej Huty nie został kiedyś skończony. - Ten projekt stawia przysłowiową kropkę nad "i". Kończy realizację układu przestrzennego, porządkuje i wiąże z ogólną koncepcją dzielnicy. To dla mnie wielkie wydarzenie - mówi prof. Stanisław Juchnowicz, członek jury i jeden z projektantów Nowej Huty.

Zwycięski projekt dotyczy zagospodarowania prawie dwuhektarowego terenu pomiędzy al. Jana Pawła II (od północy), osiedlem Centrum E (od wschodu), Nowohuckim Centrum Kultury (od zachodu) i łąkami nowohuckimi (od południa). Plac Centralny ma być pokryty śnieżnobiałą posadzką z żywic syntetycznych. W jego środku projektant sytuuje amfiteatr na tysiąc widzów. W pobliżu zasadzony zostanie gaj drzewek oliwnych. W południowej części placu, tuż nad skarpą, ma powstać szklana wieża widokowa z panoramą na łąki nowohuckie. Wieża będzie też początkową stacją kolejki linowej biegnącej nad łąkami w kierunku parku starorzecza Wisły. Tam znajdzie się jej stacja końcowa. Skarpa zostanie obsadzona krzewami winnej latorośli.

Skąd tyle nawiązań do antyku w Nowej Hucie? - To celowy zabieg. Projektując, myślałem o antycznym forum, miejscu spotkań towarzyskich, rozmów, imprez. Chciałem w to miejsce tchnąć ducha antyku - tłumaczy arch. Obtułowicz.

Architekt nie obawia się, że ekolodzy zaprotestują przeciw kolejce biegnącej nad łąkami nowohuckimi, które zamieszkuje kilkadziesiąt gatunków ptaków. - Ta kolejka będzie chronić te tereny. Stanie się zaporą przeciwko zakusom budowlanym, które mogą się pojawić w tym miejscu - uważa Obtułowicz.

Autorzy zwycięskiego projektu (na konkurs nadesłano cztery prace) otrzymali nagrodę w wysokości 25 tys. zł oraz zaproszenie do negocjacji w trybie "zamówienia z wolnej ręki" na opracowanie koncepcji wielobranżowej, dokumentacji projektowej, specyfikacji technicznej wykonania i odbioru robót oraz pełnienie nadzorów autorskich podczas robót wykonawczych.

Zamawiającym i organizatorem konkursu jest gmina, a z jej ramienia Zarząd Gospodarki Komunalnej. - Zwycięski projekt jest planem koncepcyjnym. Dopiero na jego podstawie będzie wykonany projekt realizacyjny - informuje Piotr Pakaszewski z ZGK. Na pierwszy etap gmina przeznaczyła prawie 6 mln zł. Za te pieniądze zostanie wykonana pełna dokumentacja projektowa, specyfikacja techniczna wykonania i odbioru robót, a także potrzebne opracowania pomocnicze. Kiedy Plac Centralny będzie wyglądał tak, jak zakłada projekt? Wczoraj nikt nie odważył się podać konkretnej daty.

...kolejka linowa i wieża widokowa... buheheheheheh moje wyobrażenia tego można skomentować: :runaway:

talkinghead
May 17th, 2006, 12:12 AM
Krosno i Delphi jednak inwestują
17 maja 2006
Małgorzata Grzegorczyk


W krakowskiej strefie ekonomicznej powstanie ponad 1200 miejsc pracy w centrum usług, ośrodku badawczym Delphi i fabryce Krosna.
Gotowy jest projekt zmian w Krakowskim Parku Technologicznym, który najpewniej w przyszłym miesiącu przyjmie rząd.

Strefa obejmie fabrykę giełdowego Krosna. Producent szkła, który zapowiadał niedawno ograniczenie inwestycji, wyda 41 mln zł na magazyn logistyczny o powierzchni 13,2 tys. mkw. i linię produkcyjną wyrobów ze szkła. Firma zatrudni 224 nowych pracowników.

Więcej inżynierów
Do strefy wejdzie też niemal 7 ha należących do gminy Kraków, którymi zainteresowana jest firma Delphi Poland. Koncern zamierza się rozbudować i poszerzyć zakres prac badawczo-rozwojowych dla fabryk w Polsce i innych krajach. Inwestycja wyniesie 20 mln zł, a w jej wyniku powstanie 100 nowych miejsc pracy dla inżynierów. W Krakowie powstanie główny ośrodek rozwoju układów zawieszenia koncernu Delphi.

— Jesteśmy w trakcie uzyskiwania koniecznych zezwoleń i na razie nie informujemy o szczegółach projektu — mówi Agnieszka Przymusińska, rzeczniczka Delphi w Polsce.

Wygląda więc na to, że program naprawczy amerykańskiego koncernu, rozpoczęty w związku z olbrzymimi stratami, nie zamyka drogi do inwestycji w Polsce. W ubiegłym tygodniu Delphi sprzedał jeden z wydziałów fabryki w Krośnie polskiej firmie FA Krosno, do której przeszło 100 pracowników i część inżynierów zakładu.

Przestrzeń na usługi
Z kolei Kraków Business Park (KBP), spółka, której biurowiec został włączony do Krakowskiej SSE w ubiegłym roku (są tam m.in.: Delphi, Prokom Software, ACS), buduje dwa kolejne budynki o łącznej powierzchni 22 tys. mkw. Będą oddane do użytku w styczniu 2007 r. i wykorzystane do działalności usługowej: jeden przez Shella, który zainwestuje 27 mln zł i otworzy centrum na 800 pracowników.

— Koszt budowy tych budynków to 70-80 mln zł. Docelowo będzie w nich pracować 2 tys. osób — zapowiada Adam Świech, prezes KBP.

W projekcie ministerstwa jest informacja o 800 miejscach pracy. Firmy, które je stworzą, zainwestują 47 mln zł.

— W uzasadnieniu wniosku przyjęliśmy ostrożną strategię. Ponieważ obserwujemy teraz nową falę zapytań dotyczących centrów BPO, ten projekt uważamy za najbardziej perspektywiczny — tłumaczy Krystyna Sadowska z Krakowskiej SSE.

Zarządzający krakowską strefą wnioskują także o włączenie do strefy blisko pół hektara gruntu w Nowej Hucie, którym zainteresowane są dwie firmy. Przetarg będzie ogłoszony pod koniec maja.

Źródło:
Archiwum Puls Biznesu
wyd. 2098 str. 9

Balsen
May 17th, 2006, 02:55 AM
z wieżą widokową i kolejką linową - wg mnie to się w ogóle kupy nie trzyma.
...Plac centralny to socreal i raczej nie będą pasowały do niego tego typu dodatki...

wizualka jak zwykle pierwsza klasa...

http://bi.gazeta.pl/im/6/3350/z3350376G.jpg

doctor_
May 17th, 2006, 12:24 PM
Jaka ciekawa perspektywa :nuts: ... :hammer:

SLIMI-PL
May 17th, 2006, 12:33 PM
Ja z takiej wizualki kompletnie nic nie rozumiem... :runaway:

Gatsby
May 17th, 2006, 02:07 PM
Balsen (i inni), prezentujesz typowo krakowski entuzjazm sprowadzajacy się do tego, żeby przywalic na samym wstępie.
monumentalny antyk będzie tam swietnie pasował...

a wizualka do dupy jest...

Van der Rohe
May 17th, 2006, 02:41 PM
A mnie przeraża że w tak ważnym konkursie wpłynęły 4 prace. Wszystko po cichutku, nikt nic nie wiedział...

Balsen
May 17th, 2006, 02:57 PM
@Gatsby - Ja tam nie widzę nic monumentalnego z antyku...
A czy Tobie podoba się to co jest przedstawione na tym renderze??
...po za tym, już po samej wizualce można odnieść wrażenie, że pomysłodawcy tego projetku nie przyłożyli się do niego...
...Pomysł kolejki też wydaje mi sie chybiony, a to z tego względu, że kończy się w mało interesującym miejscu, wieża widokowa, z której można podziwiać łąki nowohuckie - powalające rzeczywiście - no chyba, że będzie to atrakcja dla leśników i innnych zielonych...

gregry
May 18th, 2006, 01:17 AM
z wieżą widokową i kolejką linową - wg mnie to się w ogóle kupy nie trzyma.
...Plac centralny to socreal i raczej nie będą pasowały do niego tego typu dodatki...

wizualka jak zwykle pierwsza klasa...

http://bi.gazeta.pl/im/6/3350/z3350376G.jpg



zaje....





....bać to mało :)

gregry
May 18th, 2006, 01:20 AM
@Gatsby - Ja tam nie widzę nic monumentalnego z antyku...
A czy Tobie podoba się to co jest przedstawione na tym renderze??
...po za tym, już po samej wizualce można odnieść wrażenie, że pomysłodawcy tego projetku nie przyłożyli się do niego...
...Pomysł kolejki też wydaje mi sie chybiony, a to z tego względu, że kończy się w mało interesującym miejscu, wieża widokowa, z której można podziwiać łąki nowohuckie - powalające rzeczywiście - no chyba, że będzie to atrakcja dla leśników i innnych zielonych...

Ja bym tam wolał jakąś konkretną wariację na temat socrealu, tak, by dokończyć plac w takim przynajmniej kształcie:


http://homepage.ntlworld.com/wame.egnat/kontplacu3.jpg

doctor_
May 18th, 2006, 01:46 AM
Uważam że gregry dobrze czuje klimat socrealu. Zwłaszcza podoba mi się to wchłonięcie bloku. socreal zawsze sprawia wrażenie jakby oczekiwał na uderzenie bomby atomowej... Jest to poniekąd interesujące chociaż ja bym nie chciał mieszkać w takim miejscu. Niemniej jednak jakiś pomnik ku przestrodze by się przydał bo socreal mimo wszystko przyciaga złe fluidy :(

BARTzZABŁOCIA
May 18th, 2006, 02:10 AM
taka ciekawostka - informacja pojawiła sie na stronie krakowskiego SARPu

OGŁOSZENIE KONKURSU

na opracowanie KONCEPCJI ARCHITEKTONICZNO- URBANISTYCZNEJ KŁADKI PIESZO ROWEROWEJ PRZEZ WISŁĘ „KAZIMIERZ – LUDWINÓW” W KRAKOWIE

Terminarz konkursu:

27.04.2006 - Ogłoszenie konkursu

27.04.2006 - Rozpoczęcie sprzedaży Warunków Konkursu w siedzibie SARP, Oddział w Krakowie, Plac Szczepański 6

do 10.05.2006. do godz. 18.00 - Składanie anonimowych pytań

od 12.05.2006 - Odpowiedzi na pytania będą przesyłane wszystkim,

19.05.2006. do godz. 15.00 - Składanie wniosków o dopuszczenie do udziału w konkursie

19.05.2006 do godz. 18.00 - Termin otwarcia ww wniosków

do 23.05.2006 - Podanie na podstawie dokumentów zawartych we ww wniosku uczestnikom Konkursu wyniku kwalifikacji do dalszego udziału w konkursie

03.07.2006 do godz. 18.00 - Składanie prac konkursowych

07.07.2006 o godz. 14.00 - Ogłoszenie wyników konkursu

07- 21.07.2006 - Wystawa prac konkursowych

07.07.2006 o godz. 14.00 - Dyskusja pokonkursowa odbędzie się w siedzibie Stowarzyszenia Architektów Polskich SARP, Oddział w Krakowie, Plac Szczepański 6



Więcej informacji: www.sarp.krakow.pl

Balsen
May 18th, 2006, 03:38 AM
Wolę już przedstawiony przez Gregry'ego pomysł zagospodarowania - dokończenia placu centralnego... ...wydaje mi się, że jest już tam zdecydowanie za dużo wolnej przestrzenni, po prostu trzeba ją zaktywizować, a plac najlepiej zamknąć...
...z drugiej strony boję się, że znów powstanie tam coś takiego jak centrum E...

gregry
May 20th, 2006, 01:56 AM
Wolę już przedstawiony przez Gregry'ego pomysł zagospodarowania - dokończenia placu centralnego... ...wydaje mi się, że jest już tam zdecydowanie za dużo wolnej przestrzenni, po prostu trzeba ją zaktywizować, a plac najlepiej zamknąć...
...z drugiej strony boję się, że znów powstanie tam coś takiego jak centrum E...


No ja też się właśnie tego obawiam, a na samą myśl budowania socrealistycznie wyglądających budynków ludzie dostają gęsiej skórki. NH musiałaby leżeć gdzieś w przestrzeni, w której tworzy wielu odważnych i znanych architektów, którzy mogą pozwolić sobie na ekstrawagancję, i któych słowo-czyn jest wyznacznikiem-powszechnie akceptowalną dziedziną lub przykładem.

Ja zostawiłbym Plac centralny w takim stanie aż do czasu, kiedy nie znajdzie się w ścisłym centrum Krakowskiej zabudowy (np. w momencie gdyby Kraków stał się tak wielki jak Nowy Jork). Gdyby NH leżała w sercu Nowego Jorku, prestiżowym i nobilituącym byłoby zaprojektowanie w niej budynków, które współgrałyby z okolicą. I na pewno nikt nie śmiałby beknąć nawet o jakiejś archaicznej ideologii (czy jej pochwalaniu). Większym problemem dla ideologii demokracji i kapializmu są Chiny - niż jakieś budynki w Nowej Hucie (które pewnie przez wielu odczytywane byłyby jako "wskrzeszanie PRLu, komunizmu, socjalizmu" "zachwalanie ideologii Stalina" itp itd" [czyli takie zaściankowe pitolenie])




EDIT:
tak się później jeszcze nad tym zastanawiałem, i pomyślałem, że może nie głupim pomysłem byłoby umieszczenie w ewentualnie dobudowanych (domykających plac) budynkach Wyższej Uczelni. Prawdopodobnie byłaby ona doskonałym zaprzeczeniem ideałów komunizmu, i wraz z ewentualnie nazwanym imieniem "Solidarności" nowym placem, stanowiłaby krzywe, odwrotnie proporcionalne lustrzane odbicie dla tego, co po drugiej stronie. Jak takie małe Jing Jang.
Przypuszczalnie, uczelnia zmieniłaby również korzystnie oblicze tej okolicy, działając niejednokrotnie swą siłą persfazji i sugestii na młodych mieszkańców dzielnicy. Ruch, jaki wytwarzałaby uczelnia byłby większy i naładowany mocniejszą dawką entuzjazmu i pozytywnych wibracji, niż jakikolwiek inny generowany z powodu istnienia odmiennych ustanowionych w tym miejscu instytucji.
Jaki profil mogłaby mieć taka uczelnia? Najlepiej taki, który najbardziej zaprzecza komunizmowi: ekonomia, wszelkie nauki obce/wrogie dla komunizmu, byż może nawet nauki przyrodnicze (zważywszy na niezłe pole doświadczalne usytuowane "za plecami")...
Mogłaby być prywatna...

XZIBIT **kraków**
May 20th, 2006, 10:15 AM
ostatnio w niedziele było zebranie na grzegórzkach , w sprawach jakis tam i jak sie oficjalnie dowiedziałem od radnego to na miejscu wawelu ma powstac nowe osiedle mieszkaniowe(5 albo 6 kondygnacyjne budynki) i cos jeszcze maja "chyba" budowac po drugiej stronie kotlarskiej, czyli tam gdzie błekitek , sa tam duze pola na ktorych stały hangary 2 lata temu je chyba wyburzyli. i cos koo galeri wspominal ze maja budowac. jesli to prawda to moze byc ciekawie !!!!! :)

behemot
May 20th, 2006, 02:45 PM
taka ciekawostka - informacja pojawiła sie na stronie krakowskiego SARPu



Więcej informacji: www.sarp.krakow.pl

nieaktualne, konkurs uniewazniony
Zreszta po cholere tam ta kladka??Do stodoly Ludwinow i blokow Dunikowskiego??

Gatsby
May 20th, 2006, 03:18 PM
nieaktualne, konkurs uniewazniony
Zreszta po cholere tam ta kladka??Do stodoly Ludwinow i blokow Dunikowskiego??
a jednak bloki... bloki wszędzie...co to bedzie...co to bedzie...

Gatsby
May 20th, 2006, 03:22 PM
Centrum za 27 milionów

Hale do gier, sale treningowe, basen, otwarty skate-park, amfiteatr i wieża widokowa - mają powstać do końca listopada przyszłego roku

Za kilka dni ma się rozpocząć budowa Młodzieżowego Centrum Sportu i Edukacji, które ma być gotowe pod koniec przyszłego roku. Obiekt powstanie w Nowej Hucie.

Gatsby
May 20th, 2006, 03:23 PM
i jakaś afera przy Rakowickiej:

Spór ponad przeciętną miarę

Odmowa wojewody w sprawie "Nowej Kamienicy"

Wojewoda odmówił stwierdzenia nieważności decyzji zezwalającej na budowę obiektu biurowo-usługowego "Nowa Kamienica", który od 2004 r. stoi przy ul. Rakowickiej 7.
---
Dziennik

behemot
May 20th, 2006, 03:29 PM
W pobliżu zasadzony zostanie gaj drzewek oliwnych. W południowej części placu, tuż nad skarpą, ma powstać szklana wieża widokowa z panoramą na łąki nowohuckie. Wieża będzie też początkową stacją kolejki linowej biegnącej nad łąkami w kierunku parku starorzecza Wisły. Tam znajdzie się jej stacja końcowa. Skarpa zostanie obsadzona krzewami winnej latorośli.

Mr Obtulowicz zapomnial o uno pikolo problemo. Polska to klimat umiarkowany przejsciowy. O ile jeszcze winorosl jakos wytrzyma (choc sadzac po starannosci z jaka traktuje sie w Krakowie zielen, tez tylko do pierwszej zimy) to drzewka oliwne sa zupelna niemozliwoscia. Pozyja do listopada....
Generalnie ta koncepcje mozna miedzy bajki wlozyc....

Balsen
May 24th, 2006, 03:35 AM
Centrum nie dla samochodów

Władze miasta planują otoczenie zabytkowego centrum Krakowa pierścieniem podziemnych parkingów, tak by w przyszłości do minimum ograniczyć ruch samochodowy w tym rejonie.

- Powstanie podziemnych parkingów spowodowałoby wyeliminowanie miejsc postojowych w zabytkowym centrum (w obrębie Plant krakowskich). Wjeżdżaliby tam tylko mieszkańcy i okresowo samochody dostawcze. Można byłoby więc zagospodarować miejsca i place, służące obecnie do parkowania. Luźniej byłoby również na ulicach, które są blokowane zaparkowanymi samochodami - przekonuje prof. Andrzej Oklejak, pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. prawnych.

Parkingowy pierścień tworzyłyby lokalizacje parkingów: Krakowskie Centrum Komunikacyjne (tam już powstaje parking), plac przy Hali Targowej, skrzyżowanie przed Pocztą Główną, plac Na Groblach, plac Kossaka, skrzyżowanie przed filharmonią, plac przed hotelem Cracovia albo przed Muzeum Narodowym, teren przy siedzibie Radia Kraków.

Najszybciej powinien powstać parking pod placem Na Groblach. Jego wykonawca miał być już znany w połowie maja.

- W II etapie przetargu znaleźli się dwaj inwestorzy: hiszpański i niemiecki. Miasto czeka z wyborem wykonawcy do momentu uzyskania decyzji o warunkach zabudowy dla tej inwestycji. Ta sprawa powinna się rozstrzygnąć na początku czerwca. Podobnie chcemy postępować w przypadku pozostałych lokalizacji. Wyeliminuje to podpisywanie umów wstępnych, które nieraz trzeba zmieniać, by je dostosować do "wuzetki" - mówi prof. Oklejak.

Zaznacza, że wykonawca parkingu pod placem Na Groblach w ramach umowy wyburzy istniejące na nim obiekty sportowe i wybuduje nowe, ale o dużo wyższym standardzie. Zdaniem prof. Oklejaka w następnej kolejności powinna być wydana decyzja wz dla podziemnego parkingu przy Hali Targowej, a później dla parkingu pod placem przed hotelem Cracovia albo pod placem przy Muzeum Narodowym. O tym, która z tych lokalizacji jest lepsza, mają zadecydować miejscy specjaliści od transportu drogowego. W najbliższych dniach ma się też rozstrzygnąć, czy większość podziemnych parkingów w mieście wybuduje konsorcjum Mitex-Eiffage. Ma ono zgodę dla lokalizacji: skrzyżowanie przed filharmonią i skrzyżowanie Starowiślna-Wielopole. Miasto proponuje konsorcjum inne wyznaczone dla pierścienia miejsca (oprócz placu Na Groblach i placu Kossaka, z którego konsorcjum zrezygnowało). Natomiast Mitex-Eiffage koniecznie chce wybudować parking pod ul. Powiśle. Miasto ma już jednak plany dla tego miejsca - pawilon turystyczny wraz z parkingiem naziemnym. Jeżeli więc konsorcjum będzie się upierać co do tej lokalizacji, to miasto rozwiąże z nim przedwstępną umowę podpisaną w 2002 r. Władze miasta dały konsorcjum czas do namysłu do końca maja. ...

Gatsby
May 24th, 2006, 05:30 PM
taka mała zapowiedzio-wizja;)

Rembrandt i konkurenci

"Rembrandt i konkurenci - grafika niderlandzka XVII wieku ze zbiorów Gabinetu Rycin Polskiej Akademii Umiejętności" - to nowa wystawa w galerii Międzynarodowego Centrum Kultury.

Zbiory Polskiej Akademii Umiejętności to największa w Polsce kolekcja grafik Rembrandta. 73 prace z tej kolekcji oglądać można w galerii MCK. Są wśród nich słynne autoportrety artysty, portrety Saskii, sceny biblijne i rodzajowe, wspaniałe nokturny i jedyny zachowany w zbiorach PAU krajobraz Rembarandta. Prace Rembarnadta skonfrontowane zostały z 67 pracami artystów niderlandzkich, działających w tej samej epoce.

po prostu q... nie wiemy co mamy. Rembrandt wykonał ok. 300 grafik, a 73 z nich mamy w Krakowie... czasem to miasto mnie zaskakuje:) no i może Polska w końcu usłyszy, że jest cos takiego jak PAU...
http://i73.photobucket.com/albums/i229/gatsby_ck/1n.jpg

behemot
May 24th, 2006, 07:07 PM
taka mała zapowiedzio-wizja;)


po prostu q... nie wiemy co mamy. Rembrandt wykonał ok. 300 grafik, a 73 z nich mamy w Krakowie... czasem to miasto mnie zaskakuje:) no i może Polska w końcu usłyszy, że jest cos takiego jak PAU...


Z tej samej bajki:
W Londynskim Museum of Natural History, konkretnie w jego nowej czesci, na poczesnym miejscu eksponowana jest KOPIA nosorozca wlochatego z krakowskich zbiorow niegdys PAU dzis PAN. W Krakowie oryginal jest wcisniety pomiedzy tandetne akwaria pozal sie Boze 'oceanarium', z rekinami po 15 cm :bash:

pinkaVa88
May 24th, 2006, 08:28 PM
Jednak co do grafik to niepodzielał by aż tak waszego zdziwienia...Pamiętajmy że najwartościowsze jest najwyżej kilkanaście pierwszych odbitek z danej serii,i to jeszcze wykonanych osobiście przez autora...W Krakowie jest sporo grafik(np.największy w Polsce zbior grafik Goi)ale nie są to aż takie unikaty ponieważ powstaly np.sto lat po śmierci autora..Co niezmienia faktu że Rembrant to Rembrant :)A co do nosorożców to posiadamy je aż dwa .ale faktycznie sposób ekspozycji tego lepiej zachowanego to skandal....

behemot
May 24th, 2006, 09:02 PM
Jednak co do grafik to niepodzielał by aż tak waszego zdziwienia...Pamiętajmy że najwartościowsze jest najwyżej kilkanaście pierwszych odbitek z danej serii,i to jeszcze wykonanych osobiście przez autora...W Krakowie jest sporo grafik(np.największy w Polsce zbior grafik Goi)ale nie są to aż takie unikaty ponieważ powstaly np.sto lat po śmierci autora..Co niezmienia faktu że Rembrant to Rembrant :)A co do nosorożców to posiadamy je aż dwa .ale faktycznie sposób ekspozycji tego lepiej zachowanego to skandal....

Ten lepiej zachowany jest jedynym na swiecie zachowanym kompletnie okazem, stad jego unikalnosc. wiecej nosorozcow 'z tej dostawy' ma lwowskie muzeum, ale zaden nie jest kompletny. W Krakowie odkryto tez jedno z najwiekszych stanowisk kosci mamuta w Europie. W ogole mamay fantastyczne srodowisko, z fantastyczna historia geologiczna a miejsca gdzie moznaby sie o tym dowiedziec w Krakowie nie ma. Uj planuje jakies tam Muzeum Historii Naturalnej, ale jesli nie dogadaja sie z PAN, PAU, AGH-em w kwestii zbiorow i (przynajmniej) wojewodztwem w kwesti bardziej przyziemnej to nie bedzie to mialo 'nog i recow'.
Nie ma sie co oszukiwac - w Krakowie, o ile nie zjawi sie jakas nowa Czartoryska, wielkich kolekcji sztuki dawnej miec nie bedziemy. Na kolekcje sztuki wspolczesnej na ponadregionalnym poziomie tez sie nie zanosi, poza tym stolica nas ubiegla i wkolo tamtejszego MSW jest tyle wrzasku i zachwytow ze na drugie liczace sie w przewidywalnej przyszlosci miejsca (czytaj kasy) raczej nie bedzie. Wiec moze w koncu postawic na 'swiatowe' Muzeum Historii Naturalnej?

Gatsby
May 24th, 2006, 10:15 PM
Jednak co do grafik to niepodzielał by aż tak waszego zdziwienia...Pamiętajmy że najwartościowsze jest najwyżej kilkanaście pierwszych odbitek z danej serii,i to jeszcze wykonanych osobiście przez autora...W Krakowie jest sporo grafik(np.największy w Polsce zbior grafik Goi)ale nie są to aż takie unikaty ponieważ powstaly np.sto lat po śmierci autora..Co niezmienia faktu że Rembrant to Rembrant :)A co do nosorożców to posiadamy je aż dwa .ale faktycznie sposób ekspozycji tego lepiej zachowanego to skandal....
kurator mówi, że "prawdopodobnie wszystkie" zostały wykonane osobiscie przez Rembranta. wierze mu na słowo;)

behemot
May 24th, 2006, 11:25 PM
No coz jak na razie dziel sztuki nam ubywa:

Zamek Królewski na Wawelu będzie musiał oddać spadkobiercom rodu Tarnowskich kolekcje dzieł sztuki przejętych przez państwo po wojnie z rodowego pałacu w Suchej Beskidzkiej. Wczoraj krakowski sąd apelacyjny utrzymał w mocy wyrok nakazujący zwrot dzieł prywatnym właścicielom.


Chodziło o 11pozycji wycenionych na ponad milion złotych - w tym m.in. miecz królewicza Władysława Zygmunta Wazy, XIV- wieczną biblię łacińską oraz siedemnastowieczne portrety królewskie Zygmunta III Wazy, Władysława IV i Jana Kazimierza. Na mocy dekretu o reformie rolnej zabrał je Skarb Państwa. W 1947 trafiły na Wawel.

Sąd potwierdził, że przejęcie dzieł przez państwo było bezprawne. Spadkobiercy rodu Tarnowskich zgodzili się, że najcenniejsze pozycje pozostaną na Wawelu - Biblia Łacińska jako depozyt, zaś miecz paradny jako dar rodziny.


Nie chce byc zlosliwy ale pewne Muzeum, wiadomo ktore ma takich dziel znacznie wiecej i poki co w zasadzie nic nie oddalo. Zadziwiajace jest jak latwo TO KONKRETNE muzeum omijaja pozwy....

Gatsby
May 24th, 2006, 11:57 PM
Nowa filharmonia i spór w Cichym Kąciku

Tomasz Handzlik, Wojciech Pelowski 24-05-2006 , ostatnia aktualizacja 24-05-2006 23:28

Prezydent Krakowa i marszałek małopolski chcą wybudować salę koncertową dla wszystkich trzech krakowskich orkiestr. Budynek miałby stanąć przy ul. Piastowskiej w sąsiedztwie Błoń.

O tym, że filharmonia potrzebuje nowego budynku, są przekonani i muzycy, i widzowie. W światowych metropoliach filharmonie mają jedne z bardziej reprezentacyjnych gmachów. Budynek krakowskiej - oprócz tego, że nie jest własnością samorządu - ma podstawowe wady, np. do środka wpadają dźwięki przejeżdżających tramwajów.

Prezydent zaproponował więc marszałkowi wspólną inwestycję w nowy gmach. - Zwróciłem się z propozycją, by na miejskiej działce wybudować salę dla wszystkich krakowskich orkiestr. Będzie to miejsce dla Capelli Cracoviensis, Sinfonietty Cracovi i Filharmonii Krakowskiej - powiedział nam prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Co na to marszałek? - Propozycja jest godna rozważenia. To byłoby wspólne przedsięwzięcie miasta i województwa - odpowiada Janusz Sepioł.

Egzotyczna zgoda

Zaznaczmy, że te ciepłe deklaracje o wspólnym działaniu obu panów brzmią dziś szczególnie egzotycznie. Dotąd współpraca między prezydentem i marszałkiem nie układała się bowiem najlepiej. Przykładem może być budowa w Krakowie wielkiej hali widowiskowej. W pewnym momencie nad inwestycją pracowały równolegle i niezależnie służby prezydenta i marszałka, a powstać miały dwie hale, z których żadna nie miałaby szans na to, by się utrzymać. Ostatecznie budynek będzie wznosić miasto.

Marszałek zastrzega, że i z filharmonią mogą być problemy. - Zaproponowany przez prezydenta teren przy Błoniach przyznano Capelli Cracoviensis. Nie wiem, jak miasto rozwiąże dziś tę sprawę - zaznacza Sepioł.

Faktycznie, sala koncertowa Capelli Cracoviensis powstać miała na terenie przy ul. Piastowskiej, który miasto przekazało fundacji w trzydziestoletnią dzierżawę. - Projekt sali koncertowej jest już zatwierdzony, uzyskaliśmy także pozwolenie na budowę - poinformował nas wczoraj dyrektor fundacji Stanisław Gałoński. Na rozpoczęcie budowy wciąż jednak brakuje pieniędzy. Ich zbieraniem zajmuje się Fundacja Capella Cracoviensis. Gałoński zapewnia jednak, że pojawiła się ostatnio nadzieja na szybkie zakończenie inwestycji.

Nowa filharmonia i spór?

Prezydent chce jednak nowej filharmonii (budynek musiałby być znacznie większy od planowanego; zespół filharmonii liczy około 200 osób), więc szef fundacji nie kryje zdziwienia. - Jeżeli inwestycję przejmie marszałek i będzie to z korzyścią dla Krakowa, proszę bardzo. To ja i nasza fundacja zrobiliśmy wszystko, by utworzyć tę salę. Żadna inna orkiestra nie ruszyła nawet palcem! Wiadomo, gdy odniesiemy sukces, znajdzie się wielu ojców tej sali - oburza się Gałoński.

Na sukces nie chce już dłużej czekać prezydent, który otwarcie mówi o sali dla wszystkich krakowskich orkiestr.

Krzysztof Markiel, dyrektor wydziału kultury urzędu marszałkowskiego, przyznaje, że w mieście niewiele jest terenów, na których można zbudować podobne obiekty: - Pewne, że w Cichym Kąciku gmach nie mógłby być gigantyczny. Mógłby powstać budynek z salą na tysiąc miejsc, podobny do tego, który planowaliśmy przy rondzie Kotlarskim [dla porównania: dzisiejsza sala filharmonii mieści pół tysiąca osób, a budowana opera ma mieć 700 miejsc - red.].

Projekt Capelli Cracoviensis nie zakładał takiego rozmachu. Stanisław Gałoński: - Oczywiście, braliśmy pod uwagę możliwość goszczenia u nas innych zespołów. W podziemiach będą specjalne sale, w których na kilka godzin mogłaby się rozgościć jakaś orkiestra. W czasie gdy Capella Cracoviensis nie będzie grała koncertów, chcemy też wynajmować salę na sympozja, kongresy. Z tych dochodów planujemy częściowo pokrywać utrzymanie obiektu. Nie wyobrażam sobie jednak funkcjonowania tam kilku orkiestr czy kilku instytucji.

Szykuje się więc spór między miastem a fundacją. Marszałek Sepioł od jego rozwiązania uzależnia swój udział w przedsięwzięciu.
--------------
Gałoński z Majchrem na drzewo!

P.S. ...druga obwodnica wydaje się przecież idealna do budowy takich gmachów...

behemot
May 25th, 2006, 12:13 AM
Proponuje ta filharmonije na Ruszczy walnac.
Krakow to jednak prowincja-albo kopanie pod rynkeim albo budowanie klocuszkow na zad...u
:bash:

behemot
May 25th, 2006, 12:19 AM
Ten komentarz mnie rozwalil....

Nie pozwoli sobie w salę dmuchać? - komentarz Ryszarda Kozika


Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski daje teren, marszałek województwa Janusz Sepioł - pieniądze. Dzięki temu powstaje sala koncertowa dla trzech krakowskich orkiestr: Capelli Cracoviensis, Sinfonietty Cracovii i Filharmonii Krakowskiej. Brzmi dobrze? Nie w Krakowie.

Z pomysłem wybudowania sali w Cichym Kąciku nosiła się bowiem od dawna Capella Cracoviensis. "To ja i nasza fundacja zrobiliśmy wszystko, by utworzyć tę salę. Żadna inna orkiestra nie ruszyła nawet palcem!" - grzmi szef zespołu Stanisław Gałoński na wieść, że pojawiła się wreszcie szansa na realizację projektu. Co oznacza owo "wszystko"? W ciągu 14 lat działalności kierowana przez niego fundacja zdołała wydzierżawić od gminy Kraków działkę pod budowę (przeszło cztery lata temu) i opracować bardzo oszczędnościowy projekt sali, w świetle pomysłu prezydenta Majchrowskiego kompletnie nieprzydatny (bo zdecydowanie za mały dla trzech orkiestr). Byłbym zapomniał..., ruszyły już także "pierwsze prace porządkowe terenu".

Protestując przeciwko inicjatywie prezydenta i marszałka, dyrektor Gałoński po raz kolejny udowadnia, że nie tylko nie potrafi realizować własnych pomysłów, ale też nie pozwala sobie w tym pomóc. Bo nie ma realnych przesłanek pozwalających sądzić, że zdoła sam wybudować salę, a potem ją utrzymać. Jeśli dotychczas nie znalazł inwestora dla tak atrakcyjnej działki w centrum Krakowa...
Ma oczywiście do tego podstawy prawne, bo obiecaną przez prezydenta działkę gmina Kraków wydzierżawiła Fundacji Capelli Cracoviensis na 30 lat. Po raz kolejny zdaje się jednak zapominać, że sam zespół jest miejską instytucją kultury. Może jest mu już wszystko jedno, bo wie, że tak czy inaczej wkrótce przestanie kierować orkiestrą (prezydent zapowiada odwołanie go od kilku miesięcy), a ważniejsze niż dobro zespołu jest teraz pokazanie, że nie pozwoli sobie w kaszę dmuchać.


Czy pod moja nieobecnosc 'Centrum Krakowa' przenioslo sie pod 3-cia obwodnice :bash: :bash:

Gatsby
May 25th, 2006, 12:22 AM
pieprzone gierki Majchra... nie chce oddac terenu przy Kotlarskim. teraz jak Sepioł się zgodzi, to cała gloria
spłynie na pana prezydenta. jak się nie zgodzi, to zostanie przedstawiony jako
konfliktowy oszołom...

behemot
May 25th, 2006, 12:29 AM
Pozwole sobie przekleic swoj komentarz z wyborczej:

Wszystkie szanujace sie miasta buduja sale koncertowe czy opery w miejscach
reprezentacyjnych, badz mozliwych do uczynienia takowymi (nie trzeba szukac za
granica, wystarczy do...Katowic, Wroclawia). Tymczasem Krakow, miasto z
pretensjami to metropolii, stolicy kultury najpierw upchnelo opere (lub
raczej 'operke') na tylach socrealistycznego biurowca przy rondzie Mogilskim, a
teraz przymierza sie do budowy filharmonii w miejscu ktore z
reprezentacyjnoscia nie ma i miec nie bedzie nic wspolnego. Ktore nadaje sie
moze na siedzibe kameralnej orkiestry ale z pewnoscia nie na sale koncertowa z
prawdziwego zdarzenia. Tymczasem na eksponowanych dzialkach w sasiedztwie
centrum lub w samym centrum powstaja kolejne apartamenty. Ludwinow, ktory
moglby by c potencjalnie krakowskim Southern Bank, bedzie luksusowa kontynacja
osiedla podwawelskiego, Kazimierskie nabrzeze straszy stacja transformatorowa,
na dzialce Nadwislana, gdzie np. Nowa opera moglaby dokonczyc Dietlowskie
bulwary i przyblizyc je rozmachem do lwowskich Walow Hetmanskich, powstana
kolejne apartamentowce. Moze posunmy sie dalej i Filharmonie wybudujmy w
Ruszczy, albo lepiej podazajac za inwestorami, ktorzy juz nie tylko fabryki ale
i biurowce wola budowac poza granicami miasta, wybudujmy sale koncertowa w
Niepolomicach czy Zabierzowie.
Niedawno marszalek z prezydentem przekonywali, ze kamienice XIX w. Krakowa
mozna odnowic za unijne pieniadze. Tymczasem majac potezne narzedzie
rewitalizacji, jakim jest umiejetne lokowanie nowych, podleglych sobie
instytucji kultury wola bajac o wydawaniu (marnowaniu) publicznych pieniedzy na
malowanie fasad kamienic, ktore bez drastycznej zmiany otoczenia i tak posypia
sie za kilka lat.

Rece opadaja po prostu....

Gatsby
May 25th, 2006, 12:35 AM
mam nadzieje, że jest to tak kretyńska lokalizacja, że nie przejdzie... Sepioł nie daj się!

Balsen
May 25th, 2006, 01:40 AM
Racja Behemot!!!
Przykre jest, że Majchrowski nie potrafi się dogadać z Sepiołem - tylko prowadzą jakąś wojnę pod tytułem, kto i ile wybuduje...
...Przykre jest, że nie ma porządnego sztabu urbanistów i architektów w Krakowie, którzy wskazaliby, gdzie tego typu inwestycje mołgyby powstawać...

behemot
May 25th, 2006, 01:44 AM
podpatrzone na Krakowskich Inwestycjach:
http://i39.photobucket.com/albums/e188/_szefo_/poselska.jpg

Poselsk, jedna z napiekniejszych ulic Starego Miasta, widok na Piotra i Pawla z jednej, na Dominikanow z drugiej...

Strach sie bac :runaway:

Gatsby
May 25th, 2006, 08:52 AM
Gmina przegrała dwa kolejne procesy z podwykonawcami trasy szybkiego tramwaju
dziś

Należąca do gminy spółka - Agencja Rozwoju Miasta, która jest inwestorem trasy szybkiego tramwaju ma zapłacić firmie Stump - Hydrobudowa 2 mln 419 tys. zł, a Zakładowi Usług Energetycznych - 847 tys. zł wraz z odsetkami. Tak zdecydował wczoraj sąd. Wyrok nie jest prawomocny. Barbara Augustynowicz, radca prawny reprezentujący gminną agencję zapowiada apelację.

Trzecia przegrana
To już trzecia przegrana gminy z podwykonawcami tureckiej firmy Güris, która ponad rok temu opuściła plac budowy trasy szybkiego tramwaju, nie regulując należności dla firm działających na jego zlecenie.
Na początku marca sąd uznał za zasadne roszczenia firmy Trans Ziem w wysokości 126 tys. zł. Gmina złożyła jednak apelację. W toku są jeszcze dwie sprawy: Elektromotaż domaga się zapłaty 269 tys. zł, a Manstel - 1,7 mln zł. Systematycznie wpływają kolejne pozwy - w połowie maja na sądowe rozstrzygnięcie sporu zdecydowała się firma WAKO.

W polskich sądach łatwiej
Podwykonawcy Gürisa korzystają z artykułu kodeksu cywilnego, który mówi o solidarnej odpowiedzialności inwestora i wykonawcy za uregulowanie należności za roboty budowlane, w wyniku których powstał jakiś obiekt. Łatwiej im dochodzić roszczeń w polskich sądach i pozwać gminną agencję, niż ścigać Gürisa, który ma siedzibę w Turcji. Gmina wprawdzie przegrywa sprawy, ale wykorzystuje wszystkie możliwości odwoławcze, co wydłuża wypłatę zasądzonych pieniędzy. Pełnomocnik prezydenta ds. prawnych Andrzej Oklejak, na łamach poniedziałkowej "Gazety Krakowskiej" zapewnił, że gmina ureguluje zasądzone należności, musi jednak mieć pewność, że pieniądze te uda jej się wyegzekwować potem od Gürisa, z którym procesuje się w sądzie arbitrażowym w Szwajcarii. Wyrok w tej sprawie spodziewany jesienią tego roku.

Gatsby
May 25th, 2006, 02:59 PM
mam nadzieje, ze cała ta sprawa z Filharmonia to przedwyborcza zadyma, zeby sprawic wrażenie, ze prezio się stara... i mam nadzieje, ze wystartuje Kracik. potrzebny jest ktoś, kto zajmie się w koncu tym interesem pt. Kraków....inaczej: Cracovia Zadupis Regni Poloniae;)

Gatsby
May 25th, 2006, 03:13 PM
tego renderka Dunikowskiego chyba nie było...
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/forum1.jpg

http://www.ddjm.pl/projekty/pic/forum2.jpg

Gatsby
May 25th, 2006, 03:16 PM
KCI Wrocławska. na poprawienie humoru:)
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/kciwr1.jpg

http://www.ddjm.pl/projekty/pic/kciwr2.jpg

http://www.ddjm.pl/projekty/pic/kciwr3.jpg

http://www.ddjm.pl/projekty/pic/kciwr4.jpg

downhiller
May 25th, 2006, 03:18 PM
ten projekt jest juz dosyc stary

BARTzZABŁOCIA
May 25th, 2006, 03:25 PM
no to mam niezłego newsa!! :eek2:

na www.podgorze.pl ktoś zalinkował świeżą uruchomioną stronę

http://www.lofty.krakow.pl/ :cheers:

Wow! Co o tym myślicie - zapowiada się rewelacyjnie!! Szkoda troche najgłębszych basenów w Polsce (choć przyznam, że tamte wizualnie się raczej gorzej prezentowały), ale to co widać na stronie (nota bene - też niezła) zaciera żal po koncepcji basenowej!!

Będą nowi Zabłocianie!! Chyba jakieś lokale użytkowe (jestem w trakcie eksploracji strony). Czekam na dalsze wieści!!

Gatsby
May 25th, 2006, 03:33 PM
no to mam niezłego newsa!! :eek2:

na www.podgorze.pl ktoś zalinkował świeżą uruchomioną stronę

http://www.lofty.krakow.pl/ :cheers:

Wow! Co o tym myślicie - zapowiada się rewelacyjnie!! Szkoda troche najgłębszych basenów w Polsce (choć przyznam, że tamte wizualnie się raczej gorzej prezentowały), ale to co widać na stronie (nota bene - też niezła) zaciera żal po koncepcji basenowej!!

Będą nowi Zabłocianie!! Chyba jakieś lokale użytkowe (jestem w trakcie eksploracji strony). Czekam na dalsze wieści!!
na oko jest to wysokiej klasy projekt. no i te nazwy - np. pakownia:D

BARTzZABŁOCIA
May 25th, 2006, 03:35 PM
^^^^

Czuję, że będzie dobrze i chyba aż wątek założę!!

Gatsby
May 25th, 2006, 03:49 PM
ten projekt jest juz dosyc stary
ja go nie widziałem. byle był aktualny...

Balsen
May 25th, 2006, 03:57 PM
http://www.lofty.krakow.pl/

WOW!!! szczena opada - super projekt - ciekawe tylko jak stoją sprawy z jego realizacją...

Schroedinger's Cat
May 25th, 2006, 04:13 PM
Wszystko fajne, tylko ta strona we flashu... :mad:
Dlaczego do cholery panuje przekonanie, że jak coś jest we flashu i trzeba poczekać, aż się załaduje, to znaczy, że jest ekskluzywne i lepsze? wrrrrrrrr

Oby to wypaliło:)

grzaniec z galicji
May 25th, 2006, 09:15 PM
tego renderka Dunikowskiego chyba nie było...
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/forum1.jpg


^^ nizla sciema...:|
to gdzie w koncu chca to wybudowac? Na zakolu "Forum" czy w Łegu?
Wizualka przedstawia 8 kondygnacyjne budynki jako rzad bud z tandety :|

zdejecie robione z za mostu grundwaldzkiego-patrzac od Wawelu, prawda?
Wiec tak oto wyglada tej samej wielkosci Forum z ....Wawelu.

http://i27.photobucket.com/albums/c196/grzaniec2/forum5.jpg

no ale zeby mieszkancy "łykli" inwestycje to trzeba posciemniac :|

Coraz bardziej mi szkoda tych terenow, patrzac na to gdzie próbuja wcisnac reprezentacyjne sale krakowskich orkiestr...:|

downhiller
May 25th, 2006, 09:57 PM
Czy ja wiem??? Zwroc uwage na wysokosc blokow os.Podwawelskiego na tym renderze. Jest ona wieksza niz wys planowanych budynkow, podobnie jak wyzsze sa te bloki od Forum. Nie doszukiwalbym sie w tym jakiegos celowego zagrania. o tym czy to osiedle powstanie, czy nie na pewno nie zdecyduje ta wizualizacja , na ktorej same budynki sa slabno widoczne. Z reszta jestem jak najbardziej ZA budowa tego osiedla( zespolu).

grzaniec z galicji
May 25th, 2006, 10:29 PM
Co nie zmienia faktu ze stojac powiedzmy na moscie widziwmy kilka kioskow...a zobaczymy ze trzy Forum'y.
Nawet jesli ten renderek nie jest sztucznie podrasowany to na pewno jest zrobiona jakas "korzystna" perspektywa..... przeciez jakby zkole Wisly bylo w takiej odleglosci to ja chcialbym sie zapytac gdzie jest w takim razie jest M1, na horyzoncie ? :)
Nie wiem czy chce czy nie chce zeby to powstalo... mam mieszane odczucia, m.in. dlatego ze ten teren zasluguje na cos wybitnego, czyt.
1. nie moze byc to Forum
2. Wypada postawic cos reprezentatywnego
Jak dla mnie poki co spelniony jest tylko warunek 1. /byc moze malo wizualek i info o tym calym przedsiewzieciu, ale to cos na wzor rynku pod ziemia...dowiemy sie po fakcie/

gregry
May 26th, 2006, 01:33 AM
KCI Wrocławska. na poprawienie humoru:)
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/kciwr1.jpg


http://www.ddjm.pl/projekty/pic/kciwr3.jpg



niezłe.
te budyneczki wyglądają podobnie jak te w Alei Róż (to charakterystyczne zwieńczenie). Świetnie by pasowały (zamiast centrum E - dla przykładu)

BARTzZABŁOCIA
May 26th, 2006, 03:16 AM
Muzeum Kantora nad Wisłą? Po 15 latach coś wreszcie drgnęło. Dziś rusza konkurs na projekt architektoniczny muzeum sławnego artysty na terenie dawnej elektrowni podgórskiej przy bulwarach wiślanych.

Tadeusz Kantor (1915-1990) to jeden z największych artystów minionego wieku. Muzeum jego twórczości byłoby dla Krakowa magnesem jak "Dama z gronostajem" Leonarda da Vinci. Wiedział o tym już nieżyjący Marek Rostworowski, który po śmierci artysty był orędownikiem stworzenia muzeum jego sztuki w Krakowie. W 1996 r. wojewoda krakowski przekazał w użytkowanie Cricotece pawilon tuż przy Rynku Głównym, na rogu ulic Jagiellońskiej i Szczepańskiej, zaznaczając, że docelowo ma tam powstać muzeum Kantora.

W 2000 r. ówczesny dyrektor Cricoteki Marek Świca opracował wstępny projekt rozbudowy budynku w górę o dwie kondygnacje. Miało powstać tam centrum badań nad sztuką Tadeusza Kantora ze stałą nowoczesną ekspozycją, archiwum, pracowniami naukowymi, czytelnią i salą projekcyjną. I na pomysłach stanęło. Cricoteka czeka na WZiZT już rok. A sąsiadujące z pawilonem Muzeum Historyczne nie chce się zgodzić, by nowo powstały obiekt zasłaniał mu okna.

Marszałek Janusz Sepioł, zwierzchnik Cricoteki, zniecierpliwiony przedłużającymi się procedurami wymyślił inną lokalizację, nie w Centrum Krakowa, lecz nad Wisłą, w starej podgórskiej elektrowni przy ul. Nadwiślańskiej. To ponad 23 ary terenu przylegające bezpośrednio do bulwarów wiślanych, między Hotelem Qubus a Vistulą. Stoi tam najstarsza krakowska elektrownia komunalna.

- Moim typem na muzeum Kantora był budynek elektrowni przy ul. Łobzowskiej, ale myślę, że to lepszy pomysł. Nie w samym centrum, gdzie jest już zbyt ciasno, a z drugiej strony, blisko niego - chwali lokalizację przy Nadwiślańskiej dr Zbigniew Beiersdorf, historyk sztuki, członek Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa.

Pewnie sam Kantor też byłby zadowolony. Pod koniec lat 90., gdy Cricoteka miała czasowe kłopoty z siedzibą przy Kanoniczej, która należy do kurii, miasto zaoferowało na muzeum właśnie elektrownię przy ul. Łobzowskiej.

W tej beczce miodu jest jednak też łyżka dziegciu. Jeden z baraków przylegających do elektrowni jest własnością gminy Kraków. A to w jego miejsce mógłby powstać nowoczesny, piękny pawilon wystawowy o powierzchni 600 m kwadratowych (cały obiekt miałby 3 tys. metrów powierzchni użytkowej). W odrestaurowanej hali, wysokiej na 11 metrów mogłaby się natomiast mieścić olbrzymia wielofunkcyjna sala, archiwum Cricoteki, magazyny, biura. - Prowadzimy właśnie z miastem pertraktacje w sprawie tego baraku - zdradza Krzysztof Markiel, dyrektor Departamentu Kultury i Dziedzictwa Narodowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego. - Mam nadzieję, że prezydent rozumie, jaka to szansa na rewitalizację bulwarów wiślanych i Starego Podgórza.

Wojewódzki Konserwator Zabytków też nie widzi większych problemów z adaptacją i rozbudową podgórskiej elektrowni. Twierdzi, że trzeba by tylko "skrócić" do pierwotnej wysokości komin, dobudowany w PRL-u o drugie tyle i odsłonić spod tynków piękną, malowniczą fasadę fabryczki. - Na pozostałej części działki przydałby się obiekt o nowoczesnej, niepowtarzalnej formie architektonicznej. Stanowiłby charakterystyczny akcent, ale nie dominantę, w panoramie Bulwaru Podolskiego. Obiekt powinien mieć wysokość podobną do wysokości istniejącego budynku "Vistuli" w tle, którego typową bryłę należy zasłonić - proponuje Janczykowski.

Dziś Cricoteka ogłosi międzynarodowy konkurs architektoniczny na projekt Muzeum Tadeusza Kantora. W jego jury są m.in. Adam Budak, kurator sławnego Kunsthaus w Grazu, Krystyna Łyczakowska, prezes krakowskiego SARP-u, Marco de Michelis, dyrektor Departamentu Historii Architektury Uniwersytetu IUVA w Wenecji i Andrzej Starmach, prezes Fundacji Nowosielskich. Zwycięski projekt będzie nagrodzony 30 tys. zł (II nagroda - 20 tys., III - 10 tys.). Rozstrzygnięcie konkursu - już w połowie września.

Gmina Kraków miesiąc temu ogłosiła konkurs na mostek w pobliżu elektrowni. Może ktoś wpadnie na pomysł, by był to wieszak przerzucony przez Wisłę? Taką kładkę - "pomnik niemożliwy" - zaprojektował w latach 70. sam artysta. Pomnik i Muzeum Kantora obok siebie - to dopiero byłaby atrakcja.



Tadeusz Kantor (1915-1990)

Reżyser teatralny, malarz, rysownik, scenograf, autor sławnych spektakli (np. "Umarła klasa", "Wielopole, Wielopole...", "Niech sczezną artyści"), happeningów, filmów, komentarzy artystycznych, współzałożyciel Grupy Krakowskiej. Swoimi spektaklami wywarł wpływ na tak sławnych artystów, jak: Anselm Kiefer, Christian Boltansky czy Antonio Tapies. Miał wystawy m.in. w paryskim Centrum Pompidou, w Palazzo Pitti we Florencji czy Casa Mila w Barcelonie. Kawaler Legii Honorowej i zdobywca prestiżowej Nagrody Rembrandta. Jeden z nielicznych Polaków - obok Witkacego, Kobro, Strzemińskiego - którzy weszli na stałe do światowej sztuki. Od 1933 r. do końca życia związany był z Krakowem.



Elektrownia podgórska

Zbudowano ją w 1899 r. prawdopodobnie według projektu Jana Rzymkowskiego, tego samego, który zbudował elektrownię przy ul. Łobzowskiej. W 1926 roku skasowano w nadwiślańskiej elektrowni przestarzałe urządzenia, a w budynku powstał Miejski Dom Noclegowo-Kąpielowy dla bezdomnych. Cztery lata później część pomieszczeń zaadaptowano na przychodnię przeciwgruźliczą i skórno-wenerologiczną. W czasie okupacji Niemcy tam, gdzie była łaźnia przygotowywali Żydów do transportów do obozów zagłady. Po II wojnie budynki przejęło państwo na stację Pogotowia Ratunkowego. Podobno była tam też trupiarnia dla ofiar wypadków. Jeszcze do ubiegłego roku pracowały tam Zakłady Techniki Medycznej, które usunął urząd marszałkowski - właściciel obiektu.

Jeśli ewentualny projekt będzie się trzymał wytycznych konserwatorskich, to ujawni urok tych "baraczków" (tak je nazywam tylko dlatego, że tak się hale elektrowni obecnie prezentują).

Ciakawe jest to
Na pozostałej części działki przydałby się obiekt o nowoczesnej, niepowtarzalnej formie architektonicznej. Stanowiłby charakterystyczny akcent, ale nie dominantę, w panoramie Bulwaru Podolskiego. Obiekt powinien mieć wysokość podobną do wysokości istniejącego budynku "Vistuli" w tle, którego typową bryłę należy zasłonić - proponuje Janczykowski.


czyli elektrownia byłaby tylko dodatkiem do nowego budynku???? Troche mi to przypomina sytuację opery.

TwItCH
May 26th, 2006, 03:42 AM
I think that the craziest structure in Krakow is the RNF radio station.:eek2:

http://www.monolithic.com/domenews/2005/size01x.JPG

mickey100
May 26th, 2006, 11:33 AM
niezłe.
te budyneczki wyglądają podobnie jak te w Alei Róż (to charakterystyczne zwieńczenie). Świetnie by pasowały (zamiast centrum E - dla przykładu)


Dokladnie to samo pomyslalem. Bardzo przypomina najstarsza czesc Nowej Huty.

behemot
May 26th, 2006, 05:21 PM
Jeśli ewentualny projekt będzie się trzymał wytycznych konserwatorskich, to ujawni urok tych "baraczków" (tak je nazywam tylko dlatego, że tak się hale elektrowni obecnie prezentują).

Ciakawe jest to


czyli elektrownia byłaby tylko dodatkiem do nowego budynku???? Troche mi to przypomina sytuację opery.

Elektrownia jest chyba cokolwiek za mal, zeby zmiescilo sie tam cokolwiek, a w tym miejscu potrzebana jest wyzsza zabudowa. Z opera niewiele widze podobienstw, tam dzialka byla malenka, tu jest duza i eksponowana. Generalnie to jeden z najlepszych pomyslow w Krakowie w ostatnich latach.
Jedno 'ale' - nie mogli wybrac gorszego momentu na konkurs. W Warszawie wlasnie toczy sie najwazniejszy konkurs architektoniczny w Polsce i nic nie jest w stanie go przebic. W innych okolicznosciach konkurs na muzeum Kantora moglby byc wydarzenie na duza skale, przy takiej konkurencji moga byc niestety popluczyny i skonczyc sie moze jak z miedzynarodowym konkursem na Muzeum AK, na ktory wplynelo 6 (slownie szesc) prac...z Malopolski i Slaska...

behemot
May 26th, 2006, 05:28 PM
^^ nizla sciema...:|
to gdzie w koncu chca to wybudowac? Na zakolu "Forum" czy w Łegu?
Wizualka przedstawia 8 kondygnacyjne budynki jako rzad bud z tandety :|

zdejecie robione z za mostu grundwaldzkiego-patrzac od Wawelu, prawda?
Wiec tak oto wyglada tej samej wielkosci Forum z ....Wawelu.

http://i27.photobucket.com/albums/c196/grzaniec2/forum5.jpg

no ale zeby mieszkancy "łykli" inwestycje to trzeba posciemniac :|

Coraz bardziej mi szkoda tych terenow, patrzac na to gdzie próbuja wcisnac reprezentacyjne sale krakowskich orkiestr...:|

Wszystko byloby OK, nawet wysokosc. Tylko dlaczego te budynki sa JEDNAKOWE. Powtarzaja to co najbardziej przeszkadza w Forum: masywnosc, monotonie jednolitej sciany. Niby jest ich kilka ale efekt od strony Wisly jest ten sam. To samo dotyczy PRL-owskich osiedli-drazni ich jednostajnosc, powtarzalnosc budynkow.
Powinna byc zroznicowana wysokosc (najnizszy przy rondzie potem coraz wyzej) co pozwoliloby kulisowo odslaniac panorame drugiego brzegu. Budynek nad sama Wilga moglby byc nawet wyzszy. I przede wszystkim zroznicowane (nie znaczy pstrokate) fasady, tak zeby rozbic ta sciane i dostaosowac do okolicznej zabudowy, ktora z kazdej strony jest drobnokomorkowa (kamienice).

doctor_
May 26th, 2006, 07:17 PM
I think that the craziest structure in Krakow is the RNF radio station.:eek2:

http://www.monolithic.com/domenews/2005/size01x.JPG

Have you seen its interiors ? :)
http://skyscrapercity.com/showpost.php?p=5660327&postcount=47

grzaniec z galicji
May 26th, 2006, 08:39 PM
Behemot, mi jednak szkoda tego miejsca :/
Mieszkaniowka jak na mieszkaniowke jest moze i niezla... ale czy koniecznie musi to powstac w tym miejscu? Mi tam zaden widok nie przeszkadza a nic mi nie zaslania (ta mieszkaniowka) ale ja bym tam widzial funkcje budynkow troche bardziej publiczna. Wiem miasta nie stac dzisiaj na kupno i wyburzenie Forum, ale czy od razu trzeba z deszczu pod rynne? Ja naprawde uwazam ze to co by wciagnelo ludzi na drugi brzeg to tetniaca zyciem np filharmonia z 1500 ludzi opuszczajacych ja wieczorem co 2-3 tyg, tymczasem mieszkaniowka przyciagnie ...mieszkancow, architektura jej nie jest niczym nadzwyczajnym. Mysle wrecz ze te bloczki beda swiecily pustakami- ich przestrzen publiczna - tak naprawde nie ma tam zadnego ciagu pieszego ani specjalnego celu podrozy w tamta okolice..(na Garbarnie? czy do uzdrowiska Mateczny? Bo na Podgorze wole przez Kazimierz) a jak juz ktos sie tam znajdzie to bedzie jak na nowoczesnym blokowisku,... samochod przy samochodzie, ciecie w kazdej klatce itd A o tym ze tam swoje podwoje otworzy jakis powazny sklep to mozna zapomniec...no moze żabka :|
Wiec koniec koncow otrzymamy nudna okolice gdzie jesli nie wyremontuja bulwarow zawitaja oprocz mieszkancow conajwyzej wedkarze.

downhiller
May 26th, 2006, 09:41 PM
Grzaniec, miasto to w wiekszosci tkanka mieszkaniowa, uzupelniona obiektami uzytecznosci publicznej. Tamten rejon wymaga uporzadkowania, wprowadzenia kompozycji urbanistycznej im bogatsza tym lepiej. Pojedynczy obiekt typu filharmonia, teatr tego tam nie zapewni. Niedaleko bedzie obiekt uzytecznosci publicznej, przy rondzie Grunwaldzkim, wystarczy.

behemot
May 27th, 2006, 04:32 PM
Grzaniec, miasto to w wiekszosci tkanka mieszkaniowa, uzupelniona obiektami uzytecznosci publicznej. Tamten rejon wymaga uporzadkowania, wprowadzenia kompozycji urbanistycznej im bogatsza tym lepiej. Pojedynczy obiekt typu filharmonia, teatr tego tam nie zapewni. Niedaleko bedzie obiekt uzytecznosci publicznej, przy rondzie Grunwaldzkim, wystarczy.

Alez tam zmiescilby sie i 'pojedynczy obiekt' i mieszkaniowka!!
A obecne projekty Ludwinowa z porzadkiem urbanistycznym maja niewiele wspolnego. Jaka kompozycja, jesli oba (tj stodola ludwinow i bloczki Dunikowskiego ignoruja np to ze Ludwinow nie konczy sie na Wildze i po drugiej stronie jest stara, znacznie atrakcyjniejsza czesc tej dzielnicy?
To jest typowa blokowiskowa urbanistyka, podobna to tego co dzieje sie na Ruczaju.
Centrum przy rondzie to zupelnie inna dzielnica, odcieta wielka arteria komunikacyjna, zupelnie nie na miejscu uwzglednianie go w tym projekcie.

grzaniec z galicji
May 28th, 2006, 12:06 AM
Downhiller, taaa jasne .... tylko ze o atrakcyjnosci miasta nie stanowi mieszkaniowka a juz na pewno nie wylacznie mieszkaniowka, a wlasnie tak sie tam zabudowuje teren, powstanie kolejne osiedle /tyle ze dla bogatszych/ ktore nie wniesie poza zalataniem dziury po Forum nic do miasta, nikt tam sie nie wybierze bo nie bedzie sensu ogladac nowoczesnej mieszkaniowki Krakowa podczas gdy w kazdym miescie europejskim jest ona o dwa poziomy lepsza...

doctor_
May 28th, 2006, 03:35 AM
Te bloczki Dunikowskiego mogą być. Wystarczy żeby nie zszedł poniżej tego ↓ poziomu
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/zamk2.jpg

a na to sie nie zanosi. Jedynie stodoła jest dramatem. Ale gdyby postawić wśród bloczków np. operę to naprawdę byłoby super, do tego kafejki, kładka na Kazimierz... ach rozmarzyłem się.

Gatsby
May 28th, 2006, 02:46 PM
Alez tam zmiescilby sie i 'pojedynczy obiekt' i mieszkaniowka!!
A obecne projekty Ludwinowa z porzadkiem urbanistycznym maja niewiele wspolnego. Jaka kompozycja, jesli oba (tj stodola ludwinow i bloczki Dunikowskiego ignoruja np to ze Ludwinow nie konczy sie na Wildze i po drugiej stronie jest stara, znacznie atrakcyjniejsza czesc tej dzielnicy?
To jest typowa blokowiskowa urbanistyka, podobna to tego co dzieje sie na Ruczaju.
Centrum przy rondzie to zupelnie inna dzielnica, odcieta wielka arteria komunikacyjna, zupelnie nie na miejscu uwzglednianie go w tym projekcie.
po pierwsze, ma tam być hotel i biura. zamiast bujać w obłokach moze powiecie co innego miałoby tam być?
po drugie, naprawde już nie przesadzajmy z ta druga o wiele "atrakcyjniejszą" częścia Ludwinowa;)
po trzecie, przypominam Behemocie, że określiłes ten projekt jako "REWELACYJNY" ja rozumiem, że mozna trochę zmienić zdanie, ale nie aż tak diametralnie - w każdym razie nie, jeśli chce się uchodzic za autorytet... może to niestety świadczyć o słabym wyważeniu ocen... moim skromnym zdaniem jest to także oznaka skłonnosci do defetystycznej demagogii oraz personalnych uprzedzeń. po prostu w zwiazku z inwestycją przy Cystersów Dunikowski trafił na Twój osobisty index i teraz wszystko jego autorstwa jest juz "be". sorry, ale pomimo całkiem sporej wiedzy, Twoje sądy trudno uznac za miarodajne. zreszta moze Ci nie zależy:)

P.S. a tak nawiasem, jak chciałbyś uzyskac te wspaniałe osie widokowe bez "blokowiskowej" urbanistyki? już widzę te urbanistyczne wygibasy, żeby na tym kawałeczku gruntu porobić kwartały (no chyba byłaby szansa na jeden), a jednocześnie niczego nie zasłonić...chyba zreszta była taka próba. rezultat? zero osi widokowych...
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/forum5.jpg

Gatsby
May 28th, 2006, 02:51 PM
Downhiller, taaa jasne .... tylko ze o atrakcyjnosci miasta nie stanowi mieszkaniowka a juz na pewno nie wylacznie mieszkaniowka, a wlasnie tak sie tam zabudowuje teren, powstanie kolejne osiedle /tyle ze dla bogatszych/ ktore nie wniesie poza zalataniem dziury po Forum nic do miasta, nikt tam sie nie wybierze bo nie bedzie sensu ogladac nowoczesnej mieszkaniowki Krakowa podczas gdy w kazdym miescie europejskim jest ona o dwa poziomy lepsza...
a co byś tam postawił, multikino? jakies inne propozycje? pobujajmy w obłokach...juz pomijam takie szczególiki jak kwestie własności gruntu...

acha, miasta jednak w 90% składaja się z mieszkaniówki:) czy z faktu, iz w innych miastach europejskich buduje się lepszą mieszkaniówkę (Paryż, Londyn, Praga...)ma wynikać, że należy zakazac budowy takowej w Krakowie?

downhiller
May 28th, 2006, 04:06 PM
Behemot i Grzaniec
Po pierwsze przestance stawiac sprawe tak jakby jedynym slusznym wykorzystaniem tej dzialki byla filharmonia albo teatr. W calej polityce zwracania Krakowa do Wisly ten teren ma kluczowe znaczenie. W tamtym miejscu jest zakole, w tamtym miejscu Wisla zmienia kierunek i pierzeja tworzona przez budynki nad rzeka powinna za tym kierunkiem podazac. Zgodzicie sie chyba ze jednym budynkiem trudno stworzyc pierzeje, zwlaszcza w miejscu gdzie trzeba ja dopiero ksztaltowac od podstaw bo nie ma do czego nawiazac. Z reszta najlepszym dowodem jest Forum, ktory sredno wypelnia to zadanie. Najlepszym rozwiazaniem jest pomieszanie funkcji uzytkowej i mieszkaniowej, co zreszta zauwazyl Behemot. I takie jest zalozenie projektu (hotel + biura)

Co do kompozycji to sie nie moge zgodzic. Kompozycja urbanistyczna jest calkiem udana, zwazywszy na to ze w tamtym rejonie nie ma ciagow, ulic do ktorych mozna sie kompozycyjnie podpiac. Trzeba ja samemu zdefiniowac, a miejsca wbrew pozorom nie ma tam tyle zeby stworzyc jakies wspaniale zalozenie urbanistyczne. Powiedzcie konkretnie co w tym zalozeniu (pod wzgledem urbanistyki) wam sie nie podoba, bo z argumentami ze jest podobna do tej na ruczaju ciezko dyskutowac bo sa smieszne. Jesli na ruczaju w taki sposob projektowanoby urbanistyke ( z jakas mysla) to bylaby to najladniejsza czesc miasta (nowa). A na koniec powiedz mi Behemot na czym polega to ignorowanie dalszej czesci Ludwinowa i jak wygladalby projekt ktory by ja respektowal???

downhiller
May 28th, 2006, 04:16 PM
Downhiller, taaa jasne .... tylko ze o atrakcyjnosci miasta nie stanowi mieszkaniowka a juz na pewno nie wylacznie mieszkaniowka, a wlasnie tak sie tam zabudowuje teren, powstanie kolejne osiedle /tyle ze dla bogatszych/ ktore nie wniesie poza zalataniem dziury po Forum nic do miasta, nikt tam sie nie wybierze bo nie bedzie sensu ogladac nowoczesnej mieszkaniowki Krakowa podczas gdy w kazdym miescie europejskim jest ona o dwa poziomy lepsza...

:hahaha: To wlasnie mieszkaniowka jest tym co stanowi o miescie. Ona tworzy kwartaly , ciagi, tworzy klimat miasta. To ona pozwala miastu byc miastem a nie dzielnica biurowa ktora umiera po godz 18. To tkanka mieszkaniowa tworzy zabudowe starego miasta, Kazimierza czy Nowej Huty, ktora wszyscy sie zachwycaja ostatnio. Co do architektury budynkow, to uwazam ze jest bardzo, bardzo dobra sadzac po wizualizacjach i jest na poziomie tej europejskiej.

grzaniec z galicji
May 28th, 2006, 07:12 PM
Nie no rozbrajajace sa Wasze komentarze..... :hahaha:
I co z tego ze miasta skladaja sie w 90% z mieszkaniowki? Czy ja gdzies twierdzilem ze jest inaczej? Czytajcie ze zrozumieniem!
I tak! Z pewnoscia tlumy ludzi chodza na Kazimierz i NH ogladac mieszkaniowke :hahaha: no zalosne wrecz...
Pisalem ze to nie jest miejsce na takie szklane osiedle i to podtrzymuje, zreszta moze i byc ta mieszkaniowka ale czy az taka ktora "zalepi" doslownie cala dzialke? Ja nie napisalem ze widzialbym multikino to Ty probujesz mi cos narzucic Gatsby, ja napisalem ze to jest miejsce idealne do tego aby bylo wizytowka pld czesci miasta i w takim oto miejscu powinny stac reprezentatywne budynki, chocby szukajaca odpowiedniej dzialki filharmonia...tymczasem bedziemy mieli reprezentatywne apartamenty, ktore moze w Krakowie niektorych rzucaja na kolana ale watpie aby jeszcze kogos wiecej rzucaly. I tez nie twierdze ze jeden gmach powinien zajac cala dzialke...jednak cos powinno tam ludzi przyciagnac, a jak powiem znajomym ze ten klocek szklany to mieszkania ... to ja juz wiem jaka bedzie odpowiedz----> "zawracamy".
I Gatsby Ameryki nie odkryles twierdzac ze bylby problem z wlasnoscia dzialki, napisalem to w swoim pierwszym czy drugim poscie tutaj :|
I na koniec, daruje sobie dyskusje na ten temat, bo nigdy jej nie pragnalem ... moim zamierzeniem bylo tylko to aby pokazac jak ciekawie przedstawiono te inwestycje w stosunku do rzeczywistosci jakby ona miala wygladac, ot co.

downhiller
May 28th, 2006, 11:23 PM
Grzaniec. Chcesz sie czepiac bzdur? No to sie czepiajmy, teraz ja moge napisac "a gdzie pisalem ze tlumy ludzi chodza ogladac NH?", tylko po co prowadzic dyskusje na takim poziomie???

Masz jakas dziwna filozofie tego co jest dobre i zle w miescie. Te miejsca gdzie beda chodzily " tlumy ludzi" ( w Twoim mniemaniu zreszta) sa ok. Idac tym tokiem rozumowania, wzgorze Lassoty moznaby lepiej zagospodarowac bo przeciez nie chodza tam "tlumy ludzi", podobnie osiedle oficerskie, wspomniana Nowa Huta i wiele innych miejsc. Tam tez nie ma knajp, teatrow itd, a wiec tych rzeczy, ktore przyciagna ludzi. A czy jest to miejsce stracone, tylko dla ich mieszkancow jak to probujecie wcisnac ze bedzie w tym przypadku??? Raczej nie.

No i w koncu skad Ty mozesz wiedziec, ze ta inwestycja bedzie wygladac gorzej niz sie to przedstawia??? :? gdyby to robila Asymetria, wtedy niepokoj bylby zrozumialy. Ale Dunikowski to jest jednak uznana firma. Ale to byloby tak nie po krakowsku jakby sie troche nie pokrecilo nosem, nie ponarzekalo, nie?

Gatsby
May 29th, 2006, 05:21 PM
Nie no rozbrajajace sa Wasze komentarze..... :hahaha:
:tongue:
I co z tego ze miasta skladaja sie w 90% z mieszkaniowki? Czy ja gdzies twierdzilem ze jest inaczej? Czytajcie ze zrozumieniem!
I tak! Z pewnoscia tlumy ludzi chodza na Kazimierz i NH ogladac mieszkaniowke :hahaha: no zalosne wrecz...
bardzo niespójny fragment i trudno z niego wyekstahowac jakąkolwiek jasna myśl. moge tylko powtórzyć, że miasto (również Kazimierz i NH) składa się w przeważajacej wiekszości z mieszkaniówki. natomiast niektórzy na tym forum zachowuja się tak jakby do kazdego nowego budynku chcieli wepchnąć jakąś funkcje publiczna - muzeum, filharmonię tudzież basen głębinowy. no kochani, bardzo to szlachetne, ale bez ekstremizmu:)

Pisalem ze to nie jest miejsce na takie szklane osiedle i to podtrzymuje, zreszta moze i byc ta mieszkaniowka ale czy az taka ktora "zalepi" doslownie cala dzialke? Ja nie napisalem ze widzialbym multikino to Ty probujesz mi cos narzucic Gatsby, ja napisalem ze to jest miejsce idealne do tego aby bylo wizytowka pld czesci miasta i w takim oto miejscu powinny stac reprezentatywne budynki, chocby szukajaca odpowiedniej dzialki filharmonia...tymczasem bedziemy mieli reprezentatywne apartamenty, ktore moze w Krakowie niektorych rzucaja na kolana ale watpie aby jeszcze kogos wiecej rzucaly. I tez nie twierdze ze jeden gmach powinien zajac cala dzialke...jednak cos powinno tam ludzi przyciagnac, a jak powiem znajomym ze ten klocek szklany to mieszkania ... to ja juz wiem jaka bedzie odpowiedz----> "zawracamy".
jak juz wymieniamy uprzejmosci, to reprezentacyjne, a nie "reprezentatywne" :tongue2: . niczego nie próbuje Ci narzucić - multikino podałem tylko jako przykład i to, o ile pamietam, w formie pytajacej. nieważne, bo własciwie lepiej by było, gdybym Ci był to Multikino "narzucił", bo Twój pomysł, zeby w tym miejscu postawić Filharmonie jest niestety pożałowania godny. po pierwsze, działka jest na to o wiele za mała. po drugie nawet sredniej wielkosci Filharmonia zdominowałaby otoczenie wielokrotnie bardziej niż projekt Dunikowskiego czy nawet Forum. a akurat w tym miejscu nie jest to wskazane... jeszcze raz przypominam, że mają tam powstać hotel i biura i jest to moim zdaniem bardzo sensone rozwiązanie.

I Gatsby Ameryki nie odkryles twierdzac ze bylby problem z wlasnoscia dzialki, napisalem to w swoim pierwszym czy drugim poscie tutaj :|
I na koniec, daruje sobie dyskusje na ten temat, bo nigdy jej nie pragnalem ... moim zamierzeniem bylo tylko to aby pokazac jak ciekawie przedstawiono te inwestycje w stosunku do rzeczywistosci jakby ona miala wygladac, ot co.
bez urazy chłopie;)

behemot
May 29th, 2006, 05:34 PM
Behemot i Grzaniec
Po pierwsze przestance stawiac sprawe tak jakby jedynym slusznym wykorzystaniem tej dzialki byla filharmonia albo teatr. W calej polityce zwracania Krakowa do Wisly ten teren ma kluczowe znaczenie. W tamtym miejscu jest zakole, w tamtym miejscu Wisla zmienia kierunek i pierzeja tworzona przez budynki nad rzeka powinna za tym kierunkiem podazac. Zgodzicie sie chyba ze jednym budynkiem trudno stworzyc pierzeje, zwlaszcza w miejscu gdzie trzeba ja dopiero ksztaltowac od podstaw bo nie ma do czego nawiazac. Z reszta najlepszym dowodem jest Forum, ktory sredno wypelnia to zadanie. Najlepszym rozwiazaniem jest pomieszanie funkcji uzytkowej i mieszkaniowej, co zreszta zauwazyl Behemot. I takie jest zalozenie projektu (hotel + biura)

Co do kompozycji to sie nie moge zgodzic. Kompozycja urbanistyczna jest calkiem udana, zwazywszy na to ze w tamtym rejonie nie ma ciagow, ulic do ktorych mozna sie kompozycyjnie podpiac. Trzeba ja samemu zdefiniowac, a miejsca wbrew pozorom nie ma tam tyle zeby stworzyc jakies wspaniale zalozenie urbanistyczne. Powiedzcie konkretnie co w tym zalozeniu (pod wzgledem urbanistyki) wam sie nie podoba, bo z argumentami ze jest podobna do tej na ruczaju ciezko dyskutowac bo sa smieszne. Jesli na ruczaju w taki sposob projektowanoby urbanistyke ( z jakas mysla) to bylaby to najladniejsza czesc miasta (nowa). A na koniec powiedz mi Behemot na czym polega to ignorowanie dalszej czesci Ludwinowa i jak wygladalby projekt ktory by ja respektowal???

Nie chce mi sie drazyc tego tematu. Krotko mowiac, gdzyby budynki wygladaly tak jak na planie przyziemia, byloby OK:
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/forum5.jpg
Tymczasem z daleka wyglada to tak:
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/forum1.jpg
Szesc JEDNAKOWYCH blokow, tworzacych monotonna, masywna bryle. Byc moze tobie sie to podoba natomiast do 'europejskiego poziomu' budowania pomiedzy historyczna zabudowa (wbrew pozorom to jest jedyny niezagospodarowny fragment bulwarow) raczej temu projektowi daleko.
BTW: Jak pierzeja? Gdzie tam jest jakas pierzeja???

oralB
May 29th, 2006, 08:23 PM
Kłótnia Behemota i Gatsby usunięta - Panowie są proszeni o zaprzestanie dyskutowania na ten temat (a jeśli tak bardzo chcą, to niechaj się wymienią numerami gg i dokończą "dyskusję").

gregry
May 30th, 2006, 01:01 AM
http://www.ddjm.pl/projekty/pic/forum1.jpg



Czy te schody, widoczne na fotce, to jeden z zrealizoanych projektów Kantora?

Gatsby
May 30th, 2006, 03:24 PM
Lepiej sprzedać

Ładowanie w kamienicę miejskich pieniędzy jest nieopłacalne; po remoncie trzeba by tam wprowadzić komunalnych lokatorów, gdy m kw. mieszkania kosztowałby 5 - 6 tys. zł

Być może gmina zdecyduje się na sprzedaż kamienicy przy ul. Zwierzynieckiej 22. Obiekt nadaje się do kapitalnego remontu, a miejskie pieniądze lepiej wydać na coś innego.

http://www.dziennik.krakow.pl/var/html/2006/05.30/Krakow/zwierzyniecka22tif.jpg
Wartość nieruchomości przy ul. Zwierzynieckiej oszacowano na 2 miliony 465 tysięcy złotych
---------------
może zniknie kolejny knypek...przydałaby się nadbudowa...i to najlepiej o dwa piętra...

Gatsby
May 30th, 2006, 03:25 PM
Nowa siedziba Cricoteki

Budynek dawnej elektrowni w Podgórzu dla Kantora

Za 2-3 lata Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka przeniesie się za Wisłę. Cricoteka otrzymała stary budynek dawnej elektrowni podgórskiej przy ul. Nadwiślańskiej z przyległym terenem i przystępuje do przygotowywania obiektu do nowych celów.

Pierwszym etapem jest ogłoszony obecnie konkurs na opracowanie koncepcji urbanistyczno-architektoniczej. Konkurs zostanie rozstrzygnięty jesienią br. Projekt inwestycji został wpisany w stosowny program województwa małopolskiego na lata 2006-2008.

Cricoteka, której działalność opiera się na przechowywanej w zbiorach ośrodka kolekcji kilkuset obiektów i kostiumów scenicznych, pism teoretycznych artysty, rejestracji wideospektakli, filmów dokumentalnych poświęconych twórczości Tadeusza Kantora, dokumentacji fotograficznej, plastycznej i publicystycznej, mieści się obecnie w kilku punktach miasta i dysponuje powierzchnią zbyt skromną w stosunku do zadań. Nowa siedziba ma - przede wszystkim - rozwiązać problem stałej ekspozycji dorobku Tadeusza Kantora, co dotychczas nie było możliwe.

Projekt zakłada powstanie miejsca, w którym znajdzie się m.in. stała ekspozycja prezentująca całość zbiorów Cricoteki. Będą również sale przeznaczone na ekspozycje zmienne, pokazujące dzieła Kantora, artystów z nim związanych i młodych twórców. Zbiorom archiwalnym mają zostać stworzone warunki spełniające normy wymagane dla wieloletniego przechowywania. Niezbędne też zaczyna być specjalistyczne studio konserwacji. Sala określana jako wielofunkcyjna umożliwi organizowanie sympozjów, prezentacji multimedialnych, przedsięwzięć teatralnych i warsztatów.

Ulokowanie Cricoteki w obiekcie postindustrialnym wspisuje się w sprawdzony w wielu krajach Europy trend takiego właśnie wykorzystywania budynków opuszczanych przez szeroko pojęty przemysł. Kantor z teatrem Cricot 2 był i w tym względzie prekursorem w naszych warunkach; jeszcze za życia artysty narodził się pomysł wykorzystania dla teatru i dla celów ekspozycyjnych Cricoteki budynku przy ul. Łobzowskiej, z przeszłością podobną do tego przy Nadwiślańskiej. Pomysł rozmył się w czasie, potem zabrakło Tadeusza Kantora i o sprawie zapomniano. Obecnie projekt z innym, zresztą ciekawszym adresem, ma realne podstawy realizacji, którą - na wszelki wypadek - warto śledzić z uwagą.

(AN)

Gatsby
May 30th, 2006, 03:50 PM
Plażowanie nad Zalewem Nowohuckim jeszcze w wakacje


Plaża z żółtym piaskiem, czysta woda, kawiarenka internetowa, restauracja, taras widokowy - tak będzie już niedługo nad Zalewem Nowohuckim. Prace właśnie ruszyły. Otwarcie nowego-starego zalewu jeszcze podczas tych wakacji.

- Jestem zaskoczony, bo myślałem, że skończy się na planach, zapowiedziach i chwaleniu się radnych, ile to robią dla Nowej Huty; a tu proszę - zaczął się lifting naszego zalewu - mówi Kazimierz Koper, mieszkaniec Nowej Huty, który wczoraj poszedł sprawdzić, jak wygląda Zalew Nowohucki.

A wygląda jak wielki plac budowy. Na terenie wokół zbiornika ustawiono już baraki dla ekip budowlanych, sprzęt ruszył do akcji. Prace rozpoczęły się od odmulenia dna zalewu. To ciężka praca, ponieważ wymaga ogromnej precyzji; chodzi o to, żeby nie zniszczyć maty iłowej zabezpieczającej dno przed przeciekaniem. Zbiornik jest w tej chwili dzielony na dwie części groblą, czyli szpalerem worków z piaskiem. Z części, która będzie potem kąpieliskiem, wyławiane są ryby.[:D]

- Zajmie się tym firma, która ma doświadczenie, więc uspokajam wędkarzy, że ani jednej rybie nic się nie stanie: będą przeniesione do drugiej części zbiornika - tłumaczy Marek Hareńczyk z Zarządu Gospodarki Komunalnej, który nadzoruje wszystkie inwestycje nad zalewem.

Woda z zalewu będzie spuszczona do poziomu pół metra. To umożliwi dokładne oczyszczenia dna - zarówno z liści, kamieni, jak i śmieci. Z brzegów zalewu zostaną usunięte ostre paliki, które do tej pory uniemożliwiały wchodzenie do wody. Brzegi zbiornika mają być solidnie wzmocnione i zabezpieczone tzw. koszami kamiennymi - stworzą łagodną linię zejścia do wody. Kąpielisko z piaszczystą plażą (piasek będzie przywieziony prawdopodobnie z Kryspinowa) przewidziano od strony wyspy, czyli części północno-zachodniej. Szerokość plaży: do 25 metrów. Głębokość wody - ponad półtora metra. Służby sanitarne zapewniają, że w zalewie będzie można się kąpać.

- Jakoś mi się w to wierzyć nie chce. Wodę można oczyścić, ale przecież samo miejsce nie jest dobre do kąpieli: otoczone ulicami, no i jeszcze dymiący kombinat... Nie mówiąc już o tym, że mieszkańcy nie będą dbali o zalew i znowu stanie się śmietniskiem - uważa Maria Jasnowska, emerytka, która pamięta kąpiele w zalewie w latach 60.

Marek Hareńczyk odpowiada: - Zalew zasili potok Młynówka; to czysta rzeczka - potwierdzają to badania laboratoryjne. Poza tym woda będzie w ciągłym obiegu: świeży strumień ma wpływać od strony obiektów OSiR Cracovianka, a wypływać od strony al. Solidarności.

Czyszczenie zalewu i prace przy jego brzegach będą kosztować 720 tys. euro. Pieniądze pochodzą z Państwowej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (w ramach funduszu PHARE 2003).

Druga część inwestycji to zagospodarowanie terenu zalewu, czyli budowa zaplecza gastronomicznego. Czym będzie to zaplecze? To kawiarenka internetowa, restauracja, taras widokowy, nowa przystań dla sprzętu pływającego (trzy razy większa od obecnej). Budowa tych obiektów ma zacząć się w jeszcze w tym roku. Oczywiście pod warunkiem, że znajdą się firmy, które będą chciały zainwestować w postawienie budynków.

- Prognozy są dobre, bo też miejsce robi się powoli bardzo atrakcyjne, więc na pewno będzie można potem zarobić na dzierżawie tych obiektów - dodaje Hareńczyk.

grzaniec z galicji
May 30th, 2006, 08:27 PM
bardzo niespójny fragment i trudno z niego wyekstahowac jakąkolwiek jasna myśl. moge tylko powtórzyć, że miasto (również Kazimierz i NH) składa się w przeważajacej wiekszości z mieszkaniówki. natomiast niektórzy na tym forum zachowuja się tak jakby do kazdego nowego budynku chcieli wepchnąć jakąś funkcje publiczna - muzeum, filharmonię tudzież basen głębinowy. no kochani, bardzo to szlachetne, ale bez ekstremizmu:)

To tkanka mieszkaniowa tworzy zabudowe starego miasta, Kazimierza czy Nowej Huty, ktora wszyscy sie zachwycaja ostatnio.

Odnioslem sie do tego, widac trzeba łopatologicznie :bez urazy ;) :
Kazimierz ma swoja atmosfere i klimat nie dzieki mieszkaniowce-a juz na pewno nie w 90%, patrzac na to proporcjonalnie do ilosci tej mieszkaniowki- a wlasnie dzieki funkcjom publicznym jakie maja niektore miejsca na Kazimierzu, Plac Nowy, Synagogi, Koscioly, ulica Szeroka, Plac Wolnica..etc
Jesli nie jest tak, to wskaz moze powod dla ktorego Krowodrza skladajaca sie w 95% z mieszkaniowki jest mniej licznie odwiedzana od Kazimierza? Bo jednak mieszkaniowki jest tam od zatrzesienia.
Podobnie z NH, nikt sie nie "szweda" po osiedlu handlowym, slonecznym, szklanych domach czy stalowym - 100% mieszkaniowki! (zapewne nawet nie wiesz o czym mowie) a ludzi przyciaga(odpowiednio w mniejszej skali poki co) Arka Pana, Plac Centralny, Teatr Ludowy czy Aleja Roz?

po pierwsze, działka jest na to o wiele za mała. po drugie nawet sredniej wielkosci Filharmonia zdominowałaby otoczenie wielokrotnie bardziej niż projekt Dunikowskiego czy nawet Forum. a akurat w tym miejscu nie jest to wskazane...
za mala? wobec tego jak nazwac dzialke w cichym kaciku? mikrus? Moze cos bardziej zdominowac okolice od Forum? Chyba tylko jednolity klocek albo ich rzad....
Aha zebym byl dobrze zrozumiany, projekt niczego sobie i nie dziele go na Symetrie czy inne Dunikowskie ... jak ktos tam sugerowal wczesniej. Oceniam co widze, i widze ze mogloby byc calkiem fajnie gdyby nie ta wazna dla miasta dzialka. Przeciez nie chce bojkotowac ich i wysypac tony ziemniakow badz zboza-jak kto woli- w widlach Wilgi i Wisly, a stwierdzic ze ta dzialka moglaby byc lepiej wykorzystana niz kilka szlkanych domow.
Przeciez to chyba nie ciezko zrozumiec z mojego tekstu?

jeszcze raz przypominam, że mają tam powstać hotel i biura i jest to moim zdaniem bardzo sensone rozwiązanie....
a i owszem, proponuje ten projekt zamiast Ludwinowa.

bez urazy chłopie
ale ja nie zywie zadnej urazy do Ciebie, czasem wrzucisz cos sensownego na forum to i nie mam zamiaru Cie "ignorowac" ;)
A wyrazac swoje zdanie kazdy moze, wiec to zrobilem. A Twoje argumenty nijak mnie nie przekonaly wiec pozostane przy swoim zdaniu.
EOT z mojej strony bo to co mialem do powiedzenia powiedzialem,a moim hobby nie jest nawracanie pol forum SSC. Dziekuje.

downhiller
May 30th, 2006, 08:38 PM
Caly czas w dyskusji odnosze sie do tej nowej urbanistyki ( bo to plan urbanistyki a nie rzut parteru jest pokazany) w ktorej pierzeja bedzie wystepowac. Jednak nawet jesli mialby zostac zrealizowana wersja pierwsza to uwazam ze jest calkiem dobra. Krotsze elewacje tych podluznych budynkow tworzylyby cos w postaci pseudo pierzeji i wbrew pozorom mogloby to wygladac dobrze.

Czy ta zabudowa bylaby monotonna? To Twoje zdanie, trudno sie o to klucic, kwestia gustu. Natomiast to ze bryla jest masywna to cos zlego??? Jest to cecha formy nadawanej wielu budynkom, jedne wychodza na tm lepiej inne gorzej . Pierwsze slysze zeby masywnosc byla zla :|I znow masz prawo do takiej opini ale nie podawaj swoich odczuc jako konkretne argumenty. Co do "otaczajacej historycznej zabudowy", to rozumiem ze masz na mysli kontekst niz bezposrednie sasiedztwo. A to znaczna roznica.

behemot
May 30th, 2006, 08:58 PM
Caly czas w dyskusji odnosze sie do tej nowej urbanistyki ( bo to plan urbanistyki a nie rzut parteru jest pokazany) w ktorej pierzeja bedzie wystepowac. Jednak nawet jesli mialby zostac zrealizowana wersja pierwsza to uwazam ze jest calkiem dobra. Krotsze elewacje tych podluznych budynkow tworzylyby cos w postaci pseudo pierzeji i wbrew pozorom mogloby to wygladac dobrze.

Czy ta zabudowa bylaby monotonna? To Twoje zdanie, trudno sie o to klucic, kwestia gustu. Natomiast to ze bryla jest masywna to cos zlego??? Jest to cecha formy nadawanej wielu budynkom, jedne wychodza na tm lepiej inne gorzej . Pierwsze slysze zeby masywnosc byla zla :|I znow masz prawo do takiej opini ale nie podawaj swoich odczuc jako konkretne argumenty. Co do "otaczajacej historycznej zabudowy", to rozumiem ze masz na mysli kontekst niz bezposrednie sasiedztwo. A to znaczna roznica.

Niestety nie masz racji. Jeskli dokladnie przyjrzysz sie wizualkom, dostrzerzesz ze rzut z gory odpowiada ustawieniu blokow mieszkalnych, ktore po prostu beda nasadzone na przyziemie. Tez dalem sie nabrac na to na poczatku. W dodatku to przyziemie jest dosc 'tajemnicze' bo od strony Wisly nie ma tam zadnych okien czy drzwi.
Co zlego w masywnosci bryly? Wlasnie kontekst. W dodatku juz to przerobilismy w przypadku Forum, ktorego bryle budynki dunikowskiego niemal powtarzaja (wysokosc, dlugosc, schodkowaty ksztalt, sluzacy obnizeniu optycznemu budynkow). Ten projekt nie jest zly ale po prostu tu nie pasuje. Taka powtarzalnosc jest na miejscu na Armii Krajowej ale nie tu! Napisales ze Wisla zmienia kierunek i pierzeja powinna za nia podazac. To dlaczego nie podaza?? Dlaczego nie ma zadnych zaokraglen czy nawet katow innych niz proste?? Powyzej zdjecie realizacji tego samego architekta, gdzie 'pierzeja podaza'-wiec da sie. Pseudopierzeja?? Dochodzimy tu do absurdu, bo kazda linia zabudowy na sasiednim osiedlu Podwawelskim bylaby taka 'pseudopierzeja'. Takie pseudopierzeje nie zagospodarowuja brzegu Wisly, nie tworza gestego miasta a jedynie stworzy to wrazenie 'blokowiska'. I nie chodzi o kontekst ale o kontynuacje stylu zabudowy bulwarow jaki mamy w Krakowie, ktory, w przeciwienstwie do Forum sie sprawdzil.
O architekturze tych budynkow nic nie mozna powiedziec, bo na wizualkach jej po prostu nie ma. Te zwiewne figury z rysunkow to raczej na pewno nawet nie zblizona wersja. Mieszkancy kupujacy ekskluzywne apartamenty chca miec 'normalne' okna, balkony itp., a nie podwojne fasady i wielkie przeszklenia jak na tych obrazkach. O tym tez trzeba pamietac. tym bardziej ze Wawel- IMOS te nie jest szczegolnie wiarygodny inwestor.

downhiller
May 30th, 2006, 09:01 PM
Grzaniec, widze ze sie nie przekonamy, ale odpowiem na Twoje pytanie. Dlaczego Krowodrza nie cieszy sie taka popularnoscia jak Kazimierz?
Po pierwsze nie ta historia, nie ten wiek, brak zabytkow. Nie chodzi tu tylko o synagogi. Po drugie brak tam przestrzeni publicznej w postaci placow, ciagow pieszych. Po trzecie, co powtarzam juz drugi raz, (widze ze trzeba lopatologicznie ;) ) to ze jakis rejon miasta jest czesciej lub rzadziej odwiedzany przez turystow, nie swiadczy o tym ze jest gorzej zagospodarowany, wykorzystany. Podalem przyklad ( chyba nie czytasz moich postow w ogole albo to co Ci wygodne) Wzgorza sw. Bronislawy( uznanej przez Garniera za wzorcowa realizacje miasta ogrodu) , czy wzgorza Lassoty. Turytow tam tez nie za wielu a jednak fantastyczne rejony. Wiec przestan uzywac tego ulubionego przez Ciebie argumentu, jak widac latwo go obalic. W koncu mowiac ze plac Nowy czy wolnica maja swietny klimat zdajesz sie nie zdawac sobie sprawy ze plac ksztaltuja kamienice mieszkalne i bez nich nie byloby placu!!!! Co do osiedli przez Ciebie wymienionych to je znam (jesli to bylo do mnie skierowane), nie mysl ze jestes taki wyjatkowy.

grzaniec z galicji
May 30th, 2006, 09:17 PM
^^ ale o czym Ty piszesz? i czy do mnie?

przeczytaj prosze uwaznie moj post...
Aha zebym byl dobrze zrozumiany, projekt niczego sobie i nie dziele go na Symetrie czy inne Dunikowskie ... jak ktos tam sugerowal wczesniej. Oceniam co widze, i widze ze mogloby byc calkiem fajnie gdyby nie ta wazna dla miasta dzialka. Przeciez nie chce bojkotowac ich i wysypac tony ziemniakow badz zboza-jak kto woli- w widlach Wilgi i Wisly, a stwierdzic ze ta dzialka moglaby byc lepiej wykorzystana niz kilka szlkanych domow.
Przeciez to chyba nie ciezko zrozumiec z mojego tekstu?

i nie chodzi mi o zadne pierzeje czy cokolwiek innego, duze i masywne tez na swoj sposob moze byc dobre, ... co nie zmienia nijak mojego podejscia ze jesli to "wejscie" na pld strone miasta bedzie malo atrakcyjne i malo przyciagajace (niekoniecznie wizualnie, jak ktos sie dowie ze tutaj po drugiej stronie Wisly jest co uslyszec, ogladnac czy zwiedzic i napisza o tym w przewodniku to niech 1/3 korzystajacych z tych przewodnikow zdecyduje sie i tu przyjdzie.... chocby nie wiem jak zajebiste te mieszkania byly to i tak nie spelnia tej samej funkcji dla rozrastajacego sie centrum Krakowa) to mozemy zapomniec o sensownym polaczeniu Debnik i Starego Miasta ze Starym Podgorzem, sensownym znaczy bogatym w to w co obfituje dzisiaj centrum naszego miasta, to moze wyjasnie w co obfituje ...
Noc muzeow robi furore bo praktycznie wchodzisz z jednego muzeum w drugie,innym razem wychodzac z Bagateli mozesz wpasc do Palacu Sztuki odwiedzajac po drodze Bunkier, nastepnie mozesz uderzyc do teatru Starego a dalej do Muezum Narodowego w Sukiennicach potem wybierasz czy masz odwiedzic Wawel zahaczajac po drodze o Collegium M. czy N. ewentualnie spedzic ten czas w muzeum archeologii, z Wawelu smialo mozesz uderzyc na Kazimierz, do Synagogi, Cmetarz Żydowski.... inny swiat. Mozesz juz na rynku skrecic na pln, M Czartoryskich czy Farmacji, Brama F czy Barbakan, teatr Slowackiego i .... Opera na Mogilskim (choc daleko i juz nie to samo, prawda? ).
A wiec wracamy pod Wawel, dalej wybralibysmy sie pod Manghe, ale raz to jest niezly kawalek a dwa sama Mangha to troche malo, mozna na Skalke ale trzeba sie wrocic z pod Manghii. ....
czujesz? Ja nic nie mam do tego Waszego kochanego projektu, ja mam bardziej do tego gdzie ten projekt bedzie realizowany. Krakow od XIXw nie rozrosl sie kulturalnie WOGOLE, a jedyne atrakcyjne i majace jakis sens dzialki wypelniaja wlasnie mieszkania. Ja wiem ze takie jest prawo rynku i kto da wiecej ... ten buduje, ale jesli Krk ma rosnac a nie stac w miejscu to wlasnie nowe spojrzenie w kwestii wyjscia funkcjii publicznych poza SM da mu ten rozrost a nie nowa mieszkaniowka. Dziekuje

grzaniec z galicji
May 30th, 2006, 09:25 PM
Grzaniec....nie mysl ze jestes taki wyjatkowy.
wcale sie nie czuje ani nie mysle.
Ale w jednym masz racje na Krowodrzy brak przestrzeni publicznych.. i smiem tweirdzic ze moze byc kiepsko z nimi w ww inwestycji. Co jest moim przypuszczeniem, wiec nie bede na ten temat dyskutowal, choc chcialbym sie mylic.

behemot
May 30th, 2006, 09:35 PM
Grzaniec, widze ze sie nie przekonamy, ale odpowiem na Twoje pytanie. Dlaczego Krowodrza nie cieszy sie taka popularnoscia jak Kazimierz?
Po pierwsze nie ta historia, nie ten wiek, brak zabytkow. Nie chodzi tu tylko o synagogi. Po drugie brak tam przestrzeni publicznej w postaci placow, ciagow pieszych. Po trzecie, co powtarzam juz drugi raz, (widze ze trzeba lopatologicznie ;) ) to ze jakis rejon miasta jest czesciej lub rzadziej odwiedzany przez turystow, nie swiadczy o tym ze jest gorzej zagospodarowany, wykorzystany. Podalem przyklad ( chyba nie czytasz moich postow w ogole albo to co Ci wygodne) Wzgorza sw. Bronislawy( uznanej przez Garniera za wzorcowa realizacje miasta ogrodu) , czy wzgorza Lassoty. Turytow tam tez nie za wielu a jednak fantastyczne rejony. Wiec przestan uzywac tego ulubionego przez Ciebie argumentu, jak widac latwo go obalic. W koncu mowiac ze plac Nowy czy wolnica maja swietny klimat zdajesz sie nie zdawac sobie sprawy ze plac ksztaltuja kamienice mieszkalne i bez nich nie byloby placu!!!! Co do osiedli przez Ciebie wymienionych to je znam (jesli to bylo do mnie skierowane), nie mysl ze jestes taki wyjatkowy.

Jedno 'ale' te okolice - czyli Ludwinow, sztucznie podzielony przez kanal Wilgi i zachodnia czesc Podgorza to juz jest wielki obszar zabudowy mieszkaniowej, polozony w centrum miasta, pozbawiony praktycznie obiektow kulturalnych i innych uzytecznosci publicznej. Przestrzen jest uksztaltowana, brak obiektow ktore sciagna ludzi (niekoniecznie turystow, wazniejsci sa mieszkancy ionnych dzielnic). Podobno strategia miasta bylo odwracanie miasta do rzeki i scalanie dwoch brzegow. Tymczasem najwazniejszy moim zdaniem teren zostawiono samopas (mimo ze kiedys byl opracowany podczas Biennale). Brak komunikacji z druga strona Wilgi brak bulwarow nad Wilga 8czy tez przyszlym kanalem ulgi jesli powstanie). Powstanie wlasnie kolejna Krowodrza. Szkoda ze w tym miejscu.

Spencer
May 31st, 2006, 01:15 AM
Pozwole sobie przekleic swoj komentarz z wyborczej:

Wszystkie szanujace sie miasta buduja sale koncertowe czy opery w miejscach
reprezentacyjnych, badz mozliwych do uczynienia takowymi (nie trzeba szukac za
granica, wystarczy do...Katowic, Wroclawia). Tymczasem Krakow, miasto z
pretensjami to metropolii, stolicy kultury najpierw upchnelo opere (lub
raczej 'operke') na tylach socrealistycznego biurowca przy rondzie Mogilskim, a
teraz przymierza sie do budowy filharmonii w miejscu ktore z
reprezentacyjnoscia nie ma i miec nie bedzie nic wspolnego. Ktore nadaje sie
moze na siedzibe kameralnej orkiestry ale z pewnoscia nie na sale koncertowa z
prawdziwego zdarzenia. Tymczasem na eksponowanych dzialkach w sasiedztwie
centrum lub w samym centrum powstaja kolejne apartamenty. Ludwinow, ktory
moglby by c potencjalnie krakowskim Southern Bank, bedzie luksusowa kontynacja
osiedla podwawelskiego, Kazimierskie nabrzeze straszy stacja transformatorowa,
na dzialce Nadwislana, gdzie np. Nowa opera moglaby dokonczyc Dietlowskie
bulwary i przyblizyc je rozmachem do lwowskich Walow Hetmanskich, powstana
kolejne apartamentowce. Moze posunmy sie dalej i Filharmonie wybudujmy w
Ruszczy, albo lepiej podazajac za inwestorami, ktorzy juz nie tylko fabryki ale
i biurowce wola budowac poza granicami miasta, wybudujmy sale koncertowa w
Niepolomicach czy Zabierzowie.
Niedawno marszalek z prezydentem przekonywali, ze kamienice XIX w. Krakowa
mozna odnowic za unijne pieniadze. Tymczasem majac potezne narzedzie
rewitalizacji, jakim jest umiejetne lokowanie nowych, podleglych sobie
instytucji kultury wola bajac o wydawaniu (marnowaniu) publicznych pieniedzy na
malowanie fasad kamienic, ktore bez drastycznej zmiany otoczenia i tak posypia
sie za kilka lat.

Rece opadaja po prostu....

Zaprzepaszczenie tej działki to zbrodnia na urbanistyce miasta. Po numerze z Sheratonem to kolejne zaprzepaszczenie fenomenalnej działki. W tym miejscu, u zbiegu jedynej reprezentacyjnej (potencjalnie, konieczne jest zmniejszenie charakteru komunikacyjnego Dietla) aleji miasta z przestrzenią nadwislańskich bulwarów oczywistym jest umiejscowienie dominanty przestrzennej (i nie mam tu na myśli wysokości :D). Budynku kumulującego ruch zw. z kultura jak właśnie filharmonia, opera. Jeśli już jednak teren jest w gestii właściciela prywatnego to niech powstałby tam choć hotel 5*. Zamiast tego apartamenty :bash: .
Natomiast budynki reprezentacyjne upycha się po zakamarkach. Po prostu beznadzieja, nóż się otwiera...

Spencer
May 31st, 2006, 01:58 AM
Originally Posted by grzaniec z galicji
Ja nic nie mam do tego Waszego kochanego projektu, ja mam bardziej do tego gdzie ten projekt bedzie realizowany. Krakow od XIXw nie rozrosl sie kulturalnie WOGOLE, a jedyne atrakcyjne i majace jakis sens dzialki wypelniaja wlasnie mieszkania. Ja wiem ze takie jest prawo rynku i kto da wiecej ... ten buduje, ale jesli Krk ma rosnac a nie stac w miejscu to wlasnie nowe spojrzenie w kwestii wyjscia funkcjii publicznych poza SM da mu ten rozrost a nie nowa mieszkaniowka.

Dokładnie. To prawda, że o charakterze miasta w 90 % decyduje mieszkaniówka, tyle że w Krakowie akurat tej pożądnej mieszkaniówki w centrum mamy pod dostatkiem, dzięki temu, że nam miasto wojna oszczędziła. We Wrocławiu, Gdańsku, a zwłaszcza w Warszawie mieszkaniówka dopiero tworzy miasto na pustkach pozostałych po zniszczeniach. Dopiero teraz nadaje się im kształt. Tymczasem Kraków jest już ukształtowany (w ramach II obw.) i potrzebuje nie tyle nowej mieszkaniówki, ile efektownych przestrzeni publicznych, bo jak na razie tych mamy na lekarstwo. Wszystko kumuluje sie w okolicy rynku (przecież nawet pl. Wolnica jest niewykorzystany (nielicząc nocnych popijaw), podobnie pl. Szczepański - potrzeba "kosmetyki" urbanistycznej, ale jakże istotnej, a także drugiego elementu (najczęściej powiązanego z pierwszym) - czyli reprezentacyjnych budynków. Zamiast tego potencjalne miejsca pod takie inwestycje zostaną (są) zmarnowane pod apartamenta, które mogą powstać gdziekolwiekbądź.
Nie chodzi tu nawet konkretnie o plac po Forum, ale o ogólną tendencję, której upchanie tam tego osiedla jest przejawem. W tym miejscu rzeczywiście jeszcze ta mieszkaniówka ujdzie, ale musi być cholernie dobrze rozplanowana
aby nie tworzyła kompleksu wyrwanego z kontekstu (czyli z miasta). I nie mówcie, że tam miasta nie ma bo obok jest tylko osiedle podwawelskie, opłotki Ludwinowa. Miasto ma tam być! Prędzej czy później. Nieszczęście polega na tym, że w tym mieście/kraju planowania urb. praktycznie się nie uwidzi. Planują deweloperzy na zasadzie wolnoć tomku.. I to nie jest żaden "marksizm" i walka z zasadami wolnego rynkiu :) , gdyż w każdym (normalnym) mieście na zachód od Odry, efekt końcowy, czyli to jak wygląda tkanka miasta, jest pośrednią między widzimisię inwestora i planistów miejskich. U nas niestety po 45 latach dominacji PRL-owskich planistów, dominuje, wspomniane, widzimisię deweloperów. I co gorsza nie zanosi się na razie na zmiany...

Zyzio
May 31st, 2006, 01:02 PM
Zastanawiałem się gdzie to umieścić, może i jest lepsze miejsce, ale ja go nie znam.

źródło (http://wiadomosci.onet.pl/1331959,11,item.html)


Zatrzymania w krakowskim Magistracie

Kilka osób, w tym wojewódzkiego konserwatora zabytków, zatrzymała w środę policja na polecenie prokuratury, prowadzącej śledztwo w sprawie nadbudowy kamienicy przy ul. Szerokiej 12 w krakowskiej dzielnicy Kazimierz.
Poinformowała o tym rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Bogusława Marcinkowska.

Wśród zatrzymanych znajdują się wojewódzki konserwator zabytków Jan Janczykowski, dwie urzędniczki z magistrackiego wydziału architektury, inwestor nadbudowy, kierownik budowy i projektant. "Trwają czynności z zatrzymanymi, nie przedstawiono im jeszcze zarzutów. Przewidziane są kolejne zatrzymania" - powiedziała Marcinkowska.

Zatrzymania dotyczą nadbudowy kamienicy przy ul. Szerokiej 12. Polecenie wszczęcia postępowania w tej sprawie wydał w marcu ub. roku ówczesny prokurator apelacyjny Bogusław Słupik. O sprawie nadbudowy szeroko informował lokalny dodatek "Gazety Wyborczej" w Krakowie, który napisał m.in. o podejrzanej przychylności urzędników magistrackich i konserwatora zabytków dla prywatnego inwestora. Prokuratura miała zbadać, czy nie doszło do popełnienia przestępstw urzędniczych, czyli niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień.

Jak napisała "Gazeta Wyborcza", pierwotne pozwolenie na budowę umożliwiało jedynie przebudowę kamienicy nr 12 przy ul. Szerokiej na cele mieszkalno-usługowe. Później prezydent Krakowa wydał decyzję, która zezwalała inwestorowi na urządzenie w kamienicy hotelu, a zarazem pozwalała na dokonanie nadbudowy.

Zabytkowa, wpisana do rejestru w 1933 roku, kamienica przy ul. Szerokiej 12 przed nadbudową była budynkiem dwupiętrowym. W wyniku nadbudowy podniesiona została o trzy piętra, zamaskowane w dachu. W efekcie powstał budynek, który swoją wysokością zakłócał nie tylko ład architektoniczny okolicy, lecz również powodował zniszczenia w sąsiednich kamienicach.

Martineq
May 31st, 2006, 02:09 PM
Wlasnie tez to mialem gdzies wstawiac. Jaja jak berety:D Ale w sumie moze i dobrze , jest szansa ze wreszcie trafi na to stanowisko(konserwatora) jakas trzezwiej myslaca osoba , nie opierajaca wiekszosci swoich sadow na "panoramie z gory borkowskiej"

Mi-V
June 1st, 2006, 12:19 PM
Z okazji dnia dziecka :D :


Ogródek jordanowski na Dzień Dziecka


Ściana wspinaczkowa, zjazd strażacki, drążki gimnastyczne, ściana łańcuchowa, ruchomy most, huśtawki, a także piaskownice, stoliki do gry w szachy, ławeczki i mnóstwo zieleni - tak w skrócie wygląda nowo otwarty ogródek jordanowski na osiedlu Ruczaj-Zaborze.



Te wszystkie atrakcje dla dzieci umieszczono na półtorahektarowym terenie, między ulicami: Grota-Roweckiego, Kobierzyńską i Rostworowskiego, w okolicy sklepu AVITA. - Dawniej znajdowały się tutaj zaniedbane tereny, należące do gminy. Dzięki pieniądzom od sponsorów i środkom z dzielnicy, udało się go zagospodarować w ciągu dwóch lat - mówi Mirosław Gilarski, przewodniczący Rady Dzielnicy VIII. Ogródek jest estetyczny, nowoczesny, spełnia polskie i europejskie normy bezpieczeństwa. Urządzenia mają różny stopień trudności. Dzięki temu korzystać z niego mogą także dzieci niepełnosprawne. Budowa i zagospodarowanie ogródka jordanowskiego kosztowały około 420 tys. zł. Pieniądze wyłożyła Dzielnica VIII i sponsorzy.
___
GW

Gatsby
June 5th, 2006, 02:45 PM
Muzeum sztuki współczesnej - dwie lokalizacje i konkurs

Katarzyna Bik 05-06-2006 , ostatnia aktualizacja 05-06-2006 10:19

Dwie lokalizacje dla Centrum Sztuki Współczesnej proponuje marszałek małopolski Janusz Sepioł: Dworzec Główny PKP albo dawną fabrykę Peterseimów


Dziś zarząd województwa ma podjąć uchwałę w sprawie konkursu na wizję Centrum Sztuki Współczesnej. To pierwszy krok, by w Krakowie powstał wreszcie taki obiekt.

W mieście, gdzie żyje i pracuje kilka tysięcy artystów, mówi się o potrzebie stworzenia takiego miejsca od wielu lat. Ale dopiero w ubiegłym roku i marszałek i prezydent uznali to za konieczną inwestycję. Impuls dał były minister kultury Waldemar Dąbrowski, który zaproponował stworzenie w każdym z 16 województw kolekcji sztuki najnowszej. Służy temu projekt "Znaki czasu", nawiązujący do przedwojennej tradycji Towarzystw Zachęty Sztuk Pięknych. W Krakowie taką kolekcję, która już liczy kilkadziesiąt dzieł sztuki, tworzy od roku Małopolska Fundacja Muzeum Sztuki Współczesnej. Jej zadaniem jest też zbudowanie miejsca do ekspozycji.

Jak nie dworzec...

- Od dawna chodziło mi po głowie, gdzie mógłby powstać taki obiekt, który można nazwać muzeum albo centrum sztuki współczesnej. Nie jestem pewien, która lokalizacja jest lepsza: stacja kolejowa Kraków Główny Osobowy, czy dawne zakłady Peterseima przy ul. Żółkiewskiego. Dlatego konkurs, który ogłosimy, będzie rodzajem testu, jak to mogłoby wyglądać - mówi Janusz Sepioł, zwierzchnik fundacji.

Na pomysł, żeby z dworca zrobić polskie d'Orsay, czyli muzeum w zabytkowych budynkach Dworca Głównego, marszałek wpadł ponad rok temu. Mówi, że PKP ma kłopot z tym obiektem, bo obok wyrosło centrum handlowe. Do końca tego roku PKP opuści dworzec i wówczas budynek wraz z otoczeniem, wyceniony przez kolej na ok. 18 mln zł, będzie można kupić. Samorząd województwa podjął już dawno negocjacje w tej sprawie z koleją. Jeśli nie centrum sztuki, to mogłoby tam powstać - jak mówi marszałek - centrum kongresowe.

...to fabryka

Jeszcze atrakcyjniejsza wydaje się druga lokalizacja - dawna fabryka Peterseimów przy rondzie Grzegórzeckim, na tyłach ogrodu botanicznego. Jeśli po drugiej stronie zostanie wybudowana - jak marzy marszałek - filharmonia, to powstanie w tym miejscu "rondo sztuki". Fabryka została wpisana do rejestru zabytków, ale nie jest zbyt cenna architektonicznie. To właściwie ruina, za to na terenie zajmującym aż pół hektara. Wysokie hale, ogromny dziedziniec, który można na przykład zaszklić, dają duże pole do popisu.

- To najlepsze miejsce na muzeum sztuki. Trzeba puścić wodze fantazji i zaprojektować tam coś niezwykłego, ekstrawaganckiego - uważa wojewódzki konserwator zabytków Jan Janczykowski.

Entuzjazmu nie kryje też Zbigniew Beiersdorf, były miejski konserwator zabytków: - Fenomenalny pomysł. Zawsze uważałem, że mogłaby tam powstać galeria.

Na razie w zabudowaniach przy ul. Żółkiewskiego mieści się kilka przedsiębiorstw: m.in. spółdzielnia Erdal, Drewmex i drukarnia. Ale obiekt jest na sprzedaż. Cena do negocjacji: 10 mln zł. - Supermarket tam nie wchodzi w grę - mówi Janusz Sepioł. - Rewitalizacja takich miejsc to ratunek dla Krakowa. Przebudowanie tych zakładów na Centrum Sztuki Współczesnej jest możliwe za 20-25 mln zł.

Gdyby województwo kupiło fabrykę Peterseimów, to budowa tam muzeum rozpoczęłaby się najwcześniej w 2008 roku. - Wkrótce zamierzamy wystąpić o WZiZT dla tego obiektu - mówi Krzysztof Markiel, szef Departamentu Kultury i Dziedzictwa Narodowego Urzędu Marszałkowskiego. - Jest też w przeszłości szansa na pieniądze. W "Wieloletnim Programie Inwestycyjnym Województwa Małopolskiego" zapisaliśmy na budowę muzeum sztuki współczesnej 40 mln zł.

Konkurs, który dziś trafi pod obrady zarządu, skierowany jest do młodych architektów i studentów. Chodzi o stworzenie nie projektu realizacyjnego, ale koncepcji, wizji architektonicznej takiego muzeum w jednym z dwóch miejsc. Pokazanie, jak ta część Krakowa - w sąsiedztwie zapuszczonego ronda albo obok brzydkiego betonowego "silosu" mogłaby wyglądać. Nagroda główna to 10 tys. zł. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi już pod koniec września.


---------------------------
zdecydowanie fabryka, a na Dworcu centrum kongresowe. dobrze, ze o tym myśla, choć w na razie jest to tylko przedwyborcza kiełbasa...

P.S. nie uważacie, że Janczykowski po tym zapudleniu nabrał w sprawach architektury jakiegoś niespotykanego dotąd entuzjazmu?;)

Gatsby
June 5th, 2006, 03:21 PM
Krowoderskich zuchów - ładne bloczki

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/604wizualizacja1d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/604wizualizacja2d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/604wizualizacja3d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/604wizualizacja4d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/604wizualizacja5d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/604wizualizacja6d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/604wizualizacja7d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/604wizualizacja8d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/604dojazdd.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/604sytuacjad.jpg

Gatsby
June 5th, 2006, 03:25 PM
Siewna/Bociana

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/588wizualizacja1d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/588wizualizacja2d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/588wizualizacja3d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/588wizualizacja4d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/588wizualizacja5d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/588wizualizacja6d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/588wizualizacja7d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/588wizualizacja8d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/588budowa1d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/588budowa2d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/588budowa3d.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/588dojazdd.jpg

http://www.dominium.pl/dane/inwestycje/588sytuacjad.jpg