View Full Version : [A2] Budowa autostrady


Pages : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 [10]

Bart_S
August 19th, 2006, 06:55 PM
Bart_s: Łodz - Brzeziny ok, ale czy warto nadkladac tyle km?Jak wyglada tam droga?czy korkuje sie tak jak w kierunku na Łowicz?
Moze jakos polnymi drogami da sie przebic do tej rownoleglej do 708?
Tak mozna ale sa to drogi gruntowe tylko utwardzone, nieasfaltowe.I w sumie to nie jest zle rozwiazanie oczywiscie tylko dla osobowek.Nie podejmuje sie wytłumaczyc jak tam dojechac, postaram sie udokumetowac zdjeciami.

miszelos
August 19th, 2006, 09:13 PM
Spoko! Czekamy no fotorelację!

bewu1
August 21st, 2006, 07:43 AM
Tak jest sa dwie drogi prowadzace ze Strykowa do Brzezin ale aby nimi pojechac trzeba przejechc przez Centrum Strykowa.Alternatywa jest przejazd Łódź - Brzeziny.

Ja jechałem DW-708 Stryków-Dąbrówka Duża-Brzeziny. Czy ta druga droga Stryków-Brzeziny to droga przez Sierżnię? Jaki tam jest asfalt, i którą lepiej jechać? Dzięki za info.

Bart_S
August 21st, 2006, 01:31 PM
Ja jechałem DW-708 Stryków-Dąbrówka Duża-Brzeziny. Czy ta druga droga Stryków-Brzeziny to droga przez Sierżnię? Jaki tam jest asfalt, i którą lepiej jechać? Dzięki za info.
Tak to droda przez Sierżnię.Co do asfaltu to od jakiego czasu jest kiepski!No ale na drugij drodze tez nie jest najlepszy.Droga przez Sierżnię jest prosta - bez zakretow i ciut krutsza.
Według mnie warto jechac alternatywna droga do DW-708 - przez Sierznię.Ale nie bedzie to jaks znaczna różnica klasy tych dróg - wiec nie ma sie co upierać!

bewu1
August 21st, 2006, 02:13 PM
Tak to droda przez Sierżnię.Co do asfaltu to od jakiego czasu jest kiepski!No ale na drugij drodze tez nie jest najlepszy.Droga przez Sierżnię jest prosta - bez zakretow i ciut krutsza.
Według mnie warto jechac alternatywna droga do DW-708 - przez Sierznię.Ale nie bedzie to jaks znaczna różnica klasy tych dróg - wiec nie ma sie co upierać!

Myślę, że różnica będzie wynikała z obecności lub braku TIR-ów na obu drogach. Po wyremontowaniu DW-708 (jeżeli to nastąpi), dodatkowym elemetem oceny będzie jakość asfaltu.

Tomaso
August 28th, 2006, 09:52 AM
www.ekonin.pl
Dojazd do autostrady źle oznakowany

Kierowcy skarżą się na złe oznakowanie dojazdów do nowego odcinka autostrady. Nie błądzą tylko litewskie tiry, które jadą do A2 najkrótszą drogą - przez Koło.

Autostrada Konin-Stryków została otwarta miesiąc temu. Ale jeśli ktoś nie wie, jak do niej dojechać, to na pewno nie dowie się tego ze znaków drogowych. Bo takich zwyczajnie nie ma. W Koninie przy skrzyżowaniu trasy Warszawskiej z ul. Europejską stoją stare tablice informujące o płatnym odcinku A2 do Poznania. O Strykowie, Łodzi, Warszawie - ani mru mru. Drogowskazy pojawiają się dopiero tuż przed węzłami Modła i Żdżary.
Wzdłuż drogi krajowej nr 2 (dziś już 92) między Koninem a Kołem też nie ma żadnej tablicy. A mogłaby się takowa znaleźć już w Kościelcu, bo od szosy tureckiej można dostać się do węzła Koło.

Autor: Piotr Czmil,

nsolak
August 30th, 2006, 12:01 AM
Do Swiecka w 2009 roku!?!?

http://img291.imageshack.us/img291/5877/beztytu322uxf9.jpg

Wiecej i caly artykul juz jutro, bo to tylko screen pierwszej strony jutrzejszej Lubuskiej.

rsk
August 30th, 2006, 12:34 AM
http://www.gazetalubuska.pl/tmp/baner3.gif
30 Sierpnia 2006

Męskie rozmowy o dobrej drodze

Urzędnicy dogadali się ze spółką budującą A2, choć niedawno zarzekali się, że musi ona załatwić wiele długotrwałych formalności.

Przypomnijmy, że jeszcze miesiąc temu zarzuciliśmy wojewodzie lubuskiemu Markowi Astowi opóźnianie budowy autostrady A2. Ast odpierał nasze argumenty, po naszym artykule zwołał konferencję prasową. Tam przekonywał, że wobec zmiany w przebiegu A2, konieczne jest wydanie nowej decyzji lokalizacyjnej. - Ta stara z 1996 roku jest nieważna - twierdzili urzędnicy wojewody. Z takim stanowiskiem nie zgadzała się spółka Autostrady Wielkopolskie, która uważa, że podobne, a nawet większe zmiany w Wielkopolsce zostały przez tamtejszego wojewodę szybko zaakceptowane. Wydał on tzw. punktowe decyzje, nie zmieniając wcześniej podpisanej decyzji lokalizacyjnej. W ten sposób formalności zostały załatwione.
Ale wojewoda uparł się przy swoim stanowisku, co oznaczało, że 105-kilometrowy odcinek A2 zamiast do 2009 roku, powstałby dwa a nawet trzy lata później.

Horror przy granicy

Nasz region już się dusi komunikacyjnie. Na trasach w kierunku granicy dochodzi wciąż do niebezpiecznych zdarzeń drogowych. Kierowca tira w słubickim Transhandzie Eugeniusz Karaban pomstuje na krajową "dwójkę”, a zwłaszcza na jej odcinek między Torzymiem i Poźrzadłem. - Jazda na tej trasie to horror, bo jest strasznie wąsko i tworzą się gigantyczne korki - mówi. Teraz, kiedy kładą tam asfalt, jest jeszcze gorzej. Trasa z Torzymia do Świecka jest w niezłym stanie, ale po drodze jest sporo miejscowości, co mocno spowalnia ruch i sprzyja korkom.

Krok do przodu

W urzędzie wojewódzkim zmieniło się jednak nastawienie do problemu rozpoczęcia budowy A2. Wczoraj w Gorzowie debatowali nad tym: przedstawiciele urzędu wojewódzkiego, dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Zbigniew Kotlarek oraz prezes Autostrad Wielkopolskch Andrzej Patalas.
Już rano wicewojewoda Ireneusz Madej mówił nam o konieczności kompromisu. - Musimy pójść do przodu, bo ludzie chcą autostrady.
Co ustalono? Po spotkaniu prezes Patalas powiedział nam: - To była męska rozmowa, ale dogadaliśmy się. Zgadzamy się, aby tam, gdzie zmieniono przebieg autostrady, występować o tzw. punktowe decyzje lokalizacyjne. Dodatkowo opracujemy raport o oddziaływaniu autostrady na środowisko naturalne. Jeśli do końca roku dogadamy się bankami o finansowaniu, to w 2007 roku powinny się rozpocząć prace budowlane. Wtedy w 2009 roku autostradę doprowadzimy do granic z Niemcami.
Wicewojewoda Madej potwierdził słowa prezesa: - Jeśli spółka opracuje raport środowiskowy i uzyska punktowe decyzje lokalizacyjne na odcinki, których przebieg został zmieniony, budowa się zacznie. Autostrada jest zbyt ważną inwestycją, by opóźniać jej budowę - dodał Madej.

CZESŁAW WACHNIK, (boch)

emhyr
August 30th, 2006, 12:37 AM
Po szumnych zapowiedziach ministra Polaczka kazdy kilometr wybudowanej autostrady jest cenny...

To juz nie beda zabierac koncecji na budowe prywatnym firmom?

nsolak
August 30th, 2006, 12:50 AM
Pewnie ze nie, bo to by kosztowalo grube miliardy. No i oczywiscie dla PiS-u nie sa wazne czyny bo one sa inne niz ich slowa. Byle glosniej klamac. To jest wyjatkowym przykladem...

emhyr
August 30th, 2006, 12:55 AM
To ciekaw jestem czy z GTC w sprawie A1 tez sie "dogadaja".

wickedway
August 30th, 2006, 07:54 AM
A ja tam się ciesze. Poznań potrzebuje tego odcinka jak ryba wody dla własnego dobra. I guzik mnie obchodzi że będę płacił 11 zł za 50 km. Bo na logike kto tym odcinkiem jeździć będzie? TIRy za darmo. Cywile się tam zapuszczają głównie jadąc za granice. A kto do Niemiec czy dalej jedzie tzw niesłużbowo częściej niż 3-4 razy w roku? Niewielu zapewne. A służbowe wyjazdy tak idą w koszty więc te lamenty o cenie są dla mnie deczko nie na miejscu. Poza tym...niedawno jechałem do Świecka i jakoś nie chciało mi się Głogowską z Piątkowa przebijać i puściłem się starą dwójką. Okazało się że do Nowego Tomyśla jak nie ma już TIRów jedzie się bardzo znośnie o ile nie rzec dobrze jak na polskie warunki. Więc kogo nie stać może starą dwójką jechać bo naprawdę nie ma tragedii....

Zero Cool
August 30th, 2006, 10:23 AM
Z tego co wyczytałem na stronie GDDKiA, to pewnie i odcinek Stryków-Kontopa i Stryków-Pyrzowicę będzie budowany w systemie koncesyjnym. Powód ? PiS chce widocznie do końca swojej kadencji zrobić jak najwięcej w tym zakresie, bo wyczuli, że to jest klucz do sukcesu w wyborach. Prywatne spółki mogą nawt to szybciej wybudować, niż państwowe, bo jak będą się urzędnicy "siepać", to im łapóweczkę dadzą ;)

Ja oczywiście tak, czy tak za PiS-em nie jestem. Nie popieram równierz budowania autostrad w systemie PPP i nie popieram takiego sposobu opłat z jakim mamy do czynienia (chodzi mi o to, żeby były winiety)

bebe.2006
August 30th, 2006, 10:24 AM
Dla mnie to tragedia.
Od roku pis tylko gada, a nie rozpoczal budowy ani jednego kilometra autostrady. A teraz jeszcze chca budowac na kredyt (ktory bedziemy musieli splacic z odsetkami), w momencie kiedy Unia dalaby pieniadze na budowe.
To po co bylo to gadanie. Tylko zeby miec lepsza pozycje startowa w negocjacjach z AW?
Oj mowie Wam, te kaczki to nie dla Polski pracuja.

billy-the-kid
August 30th, 2006, 10:54 AM
Dla mnie to tragedia.
Od roku pis tylko gada, a nie rozpoczal budowy ani jednego kilometra autostrady. A teraz jeszcze chca budowac na kredyt (ktory bedziemy musieli splacic z odsetkami), w momencie kiedy Unia dalaby pieniadze na budowe.
To po co bylo to gadanie. Tylko zeby miec lepsza pozycje startowa w negocjacjach z AW?
Oj mowie Wam, te kaczki to nie dla Polski pracuja.
Nie sądzę, myślę że raczej politycy PiS naprawdę wierzyli w to że autostrady szybciej i taniej zbuduje państwo a ich niechęc do prywatnego sektora nie jest tajemnicą. Niestety odebranie koncesji byłoby tragicznym błędem który kosztowałby państwo jeszcze więcej. Teraz zrozumieli już że ich plany od początku były nierealne - szkoda tylko że zajęło im to prawie rok :bash:
Nie było tutaj złej woli PiS, tylko ich skrajna i porażająca niekompetencja. Tak to jest jak ideologia przejmuje kontrolę nad zdrowym rozsądkiem.

igorlan
August 30th, 2006, 11:10 AM
....Nie było tutaj złej woli PiS, tylko ich skrajna i porażająca niekompetencja. Tak to jest jak ideologia przejmuje kontrolę nad zdrowym rozsądkiem.

Zgadzam się z kolegą :cheers:

fairhair26
August 30th, 2006, 12:44 PM
Niech Ci którzy maja koncesje na budowe autostrady A2 ją budują i pozostałe autostrady tak samo. Lekki OT Wojewodzie Małopolskiemu możnaby zasugerować wydanie cząstkowej decyzji lokalizacyjnej na odcinek Szarów-Tarnów (w miejcach lekkiej zmiany przebiegu) i sprawa potoczyłaby się szybciej. Czasami prywatny koncesjonariusz działa sprawniej niż GDDKiA