View Full Version : [Trójmiasto] Port lotniczy Gdynia-Kosakowo [polityka, Szczurek - tylko w politycznym hydeparku (link w pierwszym poście)]
Pages :
[ 1]
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
maxxxxxxxx August 19th, 2006, 03:17 PM Witam serdecznie,
Interesuje mnie jak tam prace przy przekszatałceniu tego lotniska wojskowego w cywilne.
To ostatnie info jakie przeczytałem na Trojmiasto.pl:
Cywilne samoloty w Babich Dołach
(25 Sierpnia 2005)
Możliwe, że już za kilka miesięcy na wojskowym lotnisku w Babich Dołach będą lądować cywilne samoloty. Lotnisko ma służyć tanim liniom lotniczym oraz jako zapasowe miejsce lądowania dla Rębiechowa. Część nowego wyposażenia lotniska jest już zakupiona i lada moment będzie montowana.
Nie wszyscy wiedzą, że w ponad połowie dni, w których z powodu niesprzyjającej pogody nie można wylądować samolotem w Rębiechowie, swobodnie można wylądować na gdyńskim lotnisku. Traktowanie go jako zapasowe poprawi warunki funkcjonowania komunikacji lotniczej w naszym regionie. Druga funkcja to baza dla tanich linii lotniczych. Trzecia - lotnisko cargo.
Lotnisko w Babich Dołach – oficjalna nazwa lotnisko Oksywie – jest usytuowane ok. 1,5 km od Trasy Kwiatkowskiego. W pobliżu jest miejsce do którego przypływają promy i funkcjonuje terminal kontenerowy, budowany jest kolejny. Tworząc tu cywilne lotnisko zyskujemy centrum logistyczne. Kiedy w Babich Dołach wylądują pierwsze cywilne samoloty?
- Nie jest wykluczone, że to perspektywa miesięcy, a nie lat – mówi Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. - Widzimy, że to jest realne. Wiemy, że to będzie wymagało nakładów finansowych. Pierwszy etap chcemy osiągnąć jak najszybciej. Myślę, że najbliższe 2 – 3 miesiące pozwolą odpowiedzieć na pytanie: kiedy pierwszy samolot będzie tam lądował.
Pierwszy etap zakłada maksymalnie wykorzystanie potencjału już istniejącego lotniska, nie do końca wykorzystywanego przez lotnictwo MW. Wymaga to pewnych prac dotyczących pasa startowego i zmian w systemach naprowadzania samolotów. Część wyposażenia już jest zakupiona i będzie w krótkim czasie montowana. Władze Gdyni już współdziałają z Urzędem Lotnictwa Cywilnego w tej sprawie.
- To jest priorytetowa inwestycja. To musi być realizowane – deklaruje Marek Biernacki, wicemarszałek województwa pomorskiego. - Cały ten pomysł jest nieodzowny przy rozwoju tanich linii lotniczych. Albo chcemy mieć dobrze rozwinięte szlaki komunikacyjne, albo nie.
- W Polsce jest stosunkowo mało tanich linii lotniczych – dodaje prezydent Gdyni. - Z jednej strony mamy niewielką ilość połączeń, z drugiej - dość dobrze rozbudowaną bazę lotnisk wojskowych. Wszystkie nadają się by adaptować je na cele cywilne; szczególnie te położone blisko aglomeracji.
Ile to będzie kosztowało? Obecnie określane są konieczne nakłady inwestycyjne. Z tych informacji wynikną koszty realizacji, a z nich harmonogram działań. Gdyńskie lotnisko będzie zarządzane przez tego samego operatora, który zarządza lotniskiem w Rębiechowie. To ma zagwarantować ich dobre współdziałanie. Władze Gdyni i Urząd Marszałkowski chcą wykorzystać fundusze europejskie jako źródło finansowania inwestycji, czyli budowy terminalu i przebudowy pasa startowego. Liczą, że wykorzystają pieniądze z konstruowanego obecnie budżetu na lata 2007 – 2013.
Autor: (boj)
=============================================
Na tematy polityczne, związane między innymi z lotniskiem, zapraszamy do:
[Trójmiasto] Polityczny hydepark (http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=865246)
4tReNt4 August 19th, 2006, 09:21 PM Najpiekniej położone Lotnisko w Polsce. :)
http://pengo.fm.interia.pl/Gdynia.jpg
Osobiscie uwazam, że z Babich Dołów mogłoby być pare lotów tygodniowo, zamiast lotów z Gdańska. To lotnisko jest potrzebne i z każdym miesiącem będzie to coraz wyraźniej widać.
maxxxxxxxx August 20th, 2006, 12:37 AM No ładnie, ładnie :)
Ale czy wiadomo kiedy i w jakiej ostatecznie formie będzie działać?
Napisano, że część urządzeń już zakupili wiec raczej, to realne, tylko kiedy?
fochman August 20th, 2006, 11:57 AM http://img96.imageshack.us/img96/8564/p7130030babiedoly1yi5.jpg by Cani
4tReNt4 August 21st, 2006, 10:59 AM Nie wiem czy to dobrze widze i nigdy tam nawet nie byłem, ale wydaje mi sie ze łatwo bedzie odzielić lotnisko wojskowe od cywilnego, gdyby terminal pasazarski umiescic po poludniowej stronie pasa startowego. Tam są jakies zabudowania wojskowe?
Przydałyby sie też wtedy lepsze drogi kołowania.
barbapapa August 21st, 2006, 11:32 AM ... Tam są jakies zabudowania wojskowe?
http://maps.google.com/maps?f=q&hl=en&q=gdynia+poland&t=k&om=1&ie=UTF8&ll=54.573243,18.518336&spn=0.0075,0.030384
Inne zdjęcia z www.airliners.net:
http://p.airliners.net/photos/photos/6/9/8/0922896.jpg
http://p.airliners.net/photos/photos/0/8/7/0837780.jpg
jester August 21st, 2006, 02:42 PM Gdańsk ma jeszcze chyba sporą rezerwę i jak na razie pewnie nie opłacalne byłoby utrzymywanie dwóch lotnisk cywilnych tak blisko siebie, ale za kilka lat lotnisko w Babich Dołach będzie jak znalazł.
4tReNt4 August 21st, 2006, 11:28 PM Gdańsk ma jeszcze chyba sporą rezerwę i jak na razie pewnie nie opłacalne byłoby utrzymywanie dwóch lotnisk cywilnych tak blisko siebie, ale za kilka lat lotnisko w Babich Dołach będzie jak znalazł.
Na co ma rezerwe? GDN ma "wyporność" 1 mln pasażerów rocznie. W tym roku już tą liczbe przekroczy. W Gdansku nie jest może tłoczno non stop, ale jak przylatuje jakikolwiek samolot, to ciezko sie gdziekolwiek dobić - tłum ludzi w małym budynku.
Ale racja. Sam uważam, że zanim Gdynia zacznie sie naprawde opłacać, to troche potrwa. Przygotowania jednak powinny być juz teraz na wyższym poziomie.
ChrisPL August 22nd, 2006, 12:09 AM ^^ przede wszystkim to powinny byc juz jakies przymiarki do poprawy polaczenia drogowego, a najlepiej kolejowego z lotniskiem w Babich Dolach. W Gdansku jest od kilku lat rozbudowywana Slowackiego. Nie wyobrazam sobie, by do gdynskiego lotniska dojezdzac dziurawymi jak ser drogami....
maxxxxxxxx August 22nd, 2006, 12:41 AM Ma ktoś z Waś szczególowe informacje o lotnisku?
Długość, szerokość, zabudowania itp.
Slodi August 22nd, 2006, 06:20 AM ^^ przede wszystkim to powinny byc juz jakies przymiarki do poprawy polaczenia drogowego, a najlepiej kolejowego z lotniskiem w Babich Dolach. W Gdansku jest od kilku lat rozbudowywana Slowackiego. Nie wyobrazam sobie, by do gdynskiego lotniska dojezdzac dziurawymi jak ser drogami....
Tu widze najwiekszy problem gdynskiego lotniska. Drogi, drogi, drogi... I nie istnieja jeszcze chyba zadne plany aby ten problem rozwiazac.
4tReNt4 August 22nd, 2006, 10:18 AM Mały OT:
Zapraszam do wątku: Spotkania forumowiczów z Gdyni (http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=320306&page=4&pp=20) wszystkich zainteresowanych takim spotkaniem. Jest o czym gadać.
:cheers1: :cheers1: :cheers1: :cheers1: :cheers1: :cheers1: :cheers1:
Już raz takie spotkanie się odbyło. Teraz organizujemy drugie. Miło będzie również jak pojawi się ktoś z Gdańska, Sopotu lub innych miast aglomeracji.
NorthPole August 22nd, 2006, 07:38 PM Tu widze najwiekszy problem gdynskiego lotniska. Drogi, drogi, drogi... I nie istnieja jeszcze chyba zadne plany aby ten problem rozwiazac.
1. Poszerzyć odcinak E.Kwiatkowskiego z estakady do Dąbka (na Google wygląda, że nie powinno być z tym problemów)
2. Uruchomić połączenie kolejowe/SKM (linia kończąca się obecnie za ulicą Dąbka)
3. Zarówno drogę jak o linię kolejową pociągnąć dalej o kilkaset metrów (najlepiej o kilometr, wprost pod przyszły terminal lotniczy). Ten kilometr to głównie tereny ogódków działkowych.
barbapapa August 22nd, 2006, 08:06 PM 1. Poszerzyć odcinak E.Kwiatkowskiego z estakady do Dąbka (na Google wygląda, że nie powinno być z tym problemów)
2. Uruchomić połączenie kolejowe/SKM (linia kończąca się obecnie za ulicą Dąbka)
3. Zarówno drogę jak o linię kolejową pociągnąć dalej o kilkaset metrów (najlepiej o kilometr, wprost pod przyszły terminal lotniczy). Ten kilometr to głównie tereny ogódków działkowych.
W sumie to nie wiemy gdzie ma zostać wybudowany terminal. Linia kolejowa kończy się chyba na terenie lotniska, po południowej stronie pasa. I jeszcze coś ciekawego. Nad Unruga był taki stary drewniany wiadukt kolejowy. Był w złym stanie i nie mógł być używany. Przez to kilka lat temu, jak były jakieś pokazy lotnicze i chcieli dowozić ludzi pociągiem, musieli z tego pomysłu zrezygnować. Przejeżdżając niedawno zauważyłem, ze zastąpiono ten wiadukt stalowym.
kryszakk August 22nd, 2006, 08:16 PM ^^ należy przedłużyć Władysława IV przez międzytorze do portu, tam tunel pod basenami portowymi i niech wychodzi gdzies na oksywiu. Tam dalej pociągnąć nitke do airport. Looknijcie do Google Earth, nie byłoby z tym większych problemów (nie mówiąc o kosztach).
WuMike August 22nd, 2006, 11:33 PM Taa, moze jeszcze podwyzszyc Sea Towers o kilka kondygnacji, zrobic stacje Oksywie Hills i puscic kolejke linowa :|
Co do drog - na pewno jest mozliwosc przedluzenia TK duzo dalej, w strone BD i lotniska. Trzeba tylko cash-money-dough ;)
bolasek August 22nd, 2006, 11:59 PM A mi sie wydaje ze lotnisko na babich dolach to troche bezsensowny pomysl. Piekna okolica, kierunek intensywnej rozbudowy gdyni a po srodku lotnisko.... Moim zdaniem powinnismy sie skupic na Rębiechowie, na jego zasadniczej rozbudowie, o budowie urzadzen umozliwiajacych podejscia od strony miszewa i banina, wykorzystac najpierw w 100% mozliwosci tego lotniska... Wybudowac etap rozbudowy I i II tj. na zdjeciaciu widac.
Babie Doły sa moim zdaniem zbyt ciekawie polozone aby budowac tam cywilne lotnisko.
http://www.aplan.pl/lotnisko2_duze02.jpg
Slodi August 23rd, 2006, 03:44 AM ^^ Chyba rozumiem Twoje obawy... :)
barbapapa August 23rd, 2006, 08:18 AM .... Moim zdaniem powinnismy sie skupic na Rębiechowie, na jego zasadniczej rozbudowie, o budowie urzadzen umozliwiajacych podejscia od strony miszewa i banina, wykorzystac najpierw w 100% mozliwosci tego lotniska...
Oczywiście rozbudowa terminala i budowa dróg kołowania znacznie zwiększą przepustowość Rębiechowa. Ale przy tym wzroście liczby połączeń trzeba już teraz myśleć co będzie dalej.
Podobno, kiedy wyprowadzano lotnisko z Wrzeszcza, to planowano budowę dwóch pasów startowych (drugi na kierunku Budowlanych - Barniewice), ale te plany pewnie już są dawno nieaktualne. Wokół lotniska powstaje coraz więcej inwestycji.
Znalezienie nowej lokalizacji na lotnisko to nie jest sprawa prosta. Teren musi być odpowiedniej wielkości (+ strefa ochronna), płaski itd. No i komunikacja z miastem.
Babie Doły już są i to bardzo ułatwia sprawę. Z drugiej strony wiadomo, że nigdy nie staną się "wielkim" portem lotniczym, bo nie ma na to warunków.
NorthPole August 23rd, 2006, 10:35 AM Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć, w jaki sposób jeden pas startowy ogranicza ilość obsługiwanych lotów :?
Z ilu pasów korzysta Okęcie i ile ma startów/lądowań rocznie (przecież za rok-dwa stuknie mu 10 Mpax)?
Obawy, że "jeden pas to za mało" są MSZ nieco na wyrost. Ważniejsza jest ilość pirsów (standard to max. 0.5 Mpax/pirs) i wielkość hali odpraw (w sezonie pomimo nie osiągnięcia jeszcze nominalnej ilości paxów/rok terminal w Rębiechowie pęka już w szwach).
BD traktuję raczej jako lotnisko odciążające Rębiechowo. W dodatku 2 lotniska umożliwiają sprawniejszą obsługę pasażerów także w sytuacji modernizacji/rozbudowy któregoś z ich terminali.
Generalnie jednak zgadzam się z tezą, że mnożenie lotnisk jest pomysłem chybionym (1000 lotnisk na X-lecie IV RP?). Oczywiste jest, że koszt obsługi jednostkowej pasażera maleje z wielkością lotniska (efekt skali), to samo dotyczy zakresu świadczonych na lotnisku usług (ten rośnie z wielkością lotniska).
barbapapa August 23rd, 2006, 11:00 AM Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć, w jaki sposób jeden pas startowy ogranicza ilość obsługiwanych lotów :?
Z ilu pasów korzysta Okęcie i ile ma startów/lądowań rocznie (przecież za rok-dwa stuknie mu 10 Mpax)?
Na tak szczegółowe pytania musiałby odpowiedzieć ktoś, kto lepiej się na tym zna. Moje spostrzeżenia to spostrzeżenia laika. Na przepustowość ma wpływ chyba zarówno terminal jak i płyta lotniska. W przypadku Gdańska terminal jest już za mały a na płycie brakuje dróg kołowania. Przez to samoloty muszą kołować po pasie startowym. Tym samym pas jest dłuzej zajęty i przepustowość mniejsza. Może się mylę, jeśli tak to proszę, by ktoś mnie sprostował.
A na Okęciu, jeśli się dobrze orientuję, są dwa pasy.
WuMike August 23rd, 2006, 11:10 AM ^^ Jest dokladnie tak, jak mowisz. Najwiekszym ograniczeniem lotniska w Rebiechowie (i kazdego podobnego) jest brak drogi kolowania, przez co na pasie i w jego okolicach (RWY, TWY) moze znajdowac sie tylko jeden samolot! Budowa drogi kolowania wzdluz pasa oraz dogodnych drog szybkiego zejscia drastycznie zwiekszylaby przepustowosc lotniska. Dodatkowo, takie warunki sprzyjaja ustawianiu lotow w tzw. fale - przyloty i odloty w krotkich oknach czasowych (przyklad: jeden samolot koluje juz na pasie i czeka na sygnal "clear for takeoff", nastepne trzy stoja na drodze kolowania. I podobnie by bylo z przylotami.
Okecie ma dwa pasy ale one sie krzyzuja, wiec nie jest to idealne rozwiazanie z dwoma rownoleglymi RWY.
Dziki REX August 23rd, 2006, 12:35 PM Drogę kołowania na Rębiechowie mozna wykonać bez problemowo nawet bez odsuwania biegnącej opodal drogi bo i tak jest tam jeszcze troche miejsca. To akurat nie jest problem.
WuMike August 23rd, 2006, 09:31 PM ^^ To niech ktos ja k..wa w koncu zrobi! Ja nie mowie, ze sie nie da :|
WuMike August 30th, 2006, 09:44 AM Baza Lotnictwa Marynarki Wojennej - port lotniczy na gdyńskim Oksywiu - będzie zarządzana przez tę samą spółkę co cywilne lotnisko w Gdańsku. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister transportu i minister obrony narodowej. Daje to możliwość zaadaptowania bazy wojskowej na coraz większe potrzeby lotnictwa cywilnego. Powstanie po raz pierwszy w Polsce system lotnisk do obsługi jednej aglomeracji, zarządzanych przez jeden podmiot. Funkcja lotniska na Oksywiu jako zaplecza bazy morskiej NATO ma zostać zachowana.EPGD i EPOK rulezz :cheers:
jacek_k August 30th, 2006, 12:13 PM Drogę kołowania na Rębiechowie mozna wykonać bez problemowo nawet bez odsuwania biegnącej opodal drogi bo i tak jest tam jeszcze troche miejsca. To akurat nie jest problem.
Nie można w części na zachód od terminala.
http://maps.google.com/maps?f=q&hl=en&q=gdansk,poland&ie=UTF8&z=16&ll=54.380857,18.460808&spn=0.008685,0.02635&t=k&om=1&iwloc=A
Droga kołowania i obecna Słowackiego krzyżowałyby się na wysokości drugiego zejścia.
A poza tym wybudowanie ulicy w polu to chyba mniejszy problem niż droga kołowania.
NorthPole September 1st, 2006, 12:04 AM Nie widziałem tego jeszcze zapostowanego, więc jedziemy ;)
Trójmiasto będzie miało dwa lotniska
Lotnisko wojskowe w Babich Dołach koło Gdyni zostanie udostępnione dla lotnictwa cywilnego.
Ministrowie transportu i obrony narodowej podpisali porozumienie, dzięki któremu pojawiła się możliwość zaadaptowania bazy Lotnictwa Marynarki Wojennej Gdynia-Oksywie na potrzeby lotnictwa cywilnego, przy jednoczesnym utrzymaniu funkcji lotniczego zaplecza Bazy Morskiej NATO. Lotniskiem Gdynia-Oksywie będzie zarządzać spółka Port Lotniczy Gdańsk, która kieruje także gdańskim portem lotniczym im. L. Wałęsy w Rębiechowie. Jak poinformowało Ministerstwo Transportu, przygotowywane są kolejne umowy z Ministerstwem Obrony Narodowej, które umożliwiłyby współużytkowanie lotnisk wojskowych przez stronę cywilną.
Węzeł bałtycki
Plany dla lotniska w Babich Dołach - bo taka jest oficjalna nazwa lotniska Gdynia-Oksywie - są bardzo ambitne. Ma być "zapasowym" miejscem lądowania dla gdańskiego Rębiechowa, bazą dla niskokosztowych linii lotniczych i terminalem cargo.
Jak wynika za "Strategii rozwoju województwa pomorskiego", uchwalonej przez sejmik wojewódzki w roku 2000, port lotniczy w Babich Dołach ma być częścią dużego węzła komunikacyjnego.
"Układ lotnisk Gdańsk-Trójmiasto, Pruszcz Gdański i Babie Doły przy założeniu wspólnego wykorzystania i odpowiedniego wyposażenia technicznego, mógłby stanowić pasażersko-towarowy węzeł lotniskowy w rejonie Bałtyku. Pozostałe lotniska wojskowe zlokalizowane w zachodniej części województwa mogłyby służyć także celom turystycznym, sportowym i ratowniczym" - czytamy w strategii.
Na razie w regionie jest jeden duży port lotniczy - ten w Gdańsku - ale działania mające na celu umożliwienie pierwszym cywilnym samolotom start i lądowanie w Gdyni zostały już podjęte.
Coraz bliżej
Władze Gdyni uważają, że pojawienie się pierwszych cywilnych samolotów w Babich Dołach to kwesta miesięcy, nie lat.
Czy w Trójmieście jest potrzebne nowe lotnisko? Według danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego na lata 2000-04 port lotniczy w Gdańsku jest drugim, po podkatowickich Pyrzowicach, lotniskiem, które zanotowało największy wzrost liczby pasażerów na jedną operację (trzeci jest port we Wrocławiu). Po Warszawie, Krakowie i Katowicach, Gdańsk odprawia największą liczbę pasażerów i prawdopodobnie będzie ona wzrastać - nowe połączenia z Gdańska uruchomią choćby WizzAir, czy Centralwings.
- Lotniska takie jak Gdańsk, o ile mają dobrą infrastrukturę i odpowiedni terminal, mogą odprawić około 10 mln pasażerów rocznie. W Rębiechowie odprawia się ich mniej, ale przy odpowiednich nakładach te możliwości można zwiększyć. Uruchomienie drugiego lotniska to dużo większy koszt. Jeżeli te dwa porty by ze sobą konkurowały, byłoby to korzystne z punktu widzenia przewoźników. Poza tym, komunikacja z lotniskiem w Gdańsku jest taka sobie. Samochodem dojazd jest prosty, ale komunikacja publiczna kuleje - mówi Rafał Gontar z Chapman Freeborn Airmarketing.
Lotnisko mieści się około 1,5 km od Trasy Kwiatkowskiego. Niedaleko jest miejsce, do którego zawijają promy i w którym działa terminal kontenerowy, a budowany jest kolejny. Wszystko to w przyszłości ma tworzyć duży węzeł logistyczny.
Agata Hernik
Mam nadzieję, że to nie jest wyłącznie efekt kampanii wyborczej (o drugim trójmiejskim lotnisku od prau miesięcy było już całkiem głośno). Ciekwe, na kiedy planowane jest przeniesienie terminala promowego (ktoś najwyraźniej nie zna planów jego przeniesienia).
Ciekawe też kiedy brak drogi kołowania na Rębiechowie stanie się wąskim gardłem w ruchu pasażerskim (idę o zakład, że już po przekroczeniu 2 mln paxów, tj. najpóźniej za 2-3 lata).
kryszakk September 2nd, 2006, 01:16 PM "Rz''
Miasta mają chęć na lotniska wojskowe
Władze cywilnych portów lotniczych chciałyby przejmować na własność sąsiednie nieruchomości od Agencji Mienia Wojskowego. Agencja jednak nie chce pozbywać się kury znoszącej złote jaja. Dlatego woli wydzierżawiać grunty.
Lada dzień się okaże, czy krakowskie lotnisko w Balicach dostanie na własność część dzierżawionych od wojska gruntów. Władze lotniska zabiegają o to od wielu miesięcy. Kraków chciałby przejąć 16 z 260 dzierżawionych od wojska hektarów. Na tych terenach miasto chciałoby m.in. rozbudować działający już terminal. Umowę dzierżawy podpisano do 2030 roku, ale jest szansa, że lada dzień wojsko wyda decyzję uznającą te tereny za zbędne dla celów militarnych. Dopiero taka decyzja otworzy drogę do przejęcia nieruchomości na własność. - Najprawdopodobniej przejmie ją samorząd, a następnie wniesie ją aportem do spółki, podwyższając w ten sposób swoje udziały - przewiduje Kamil Kamiński, prezes krakowskiego portu.
Właśnie za takim rozwiązaniem opowiadają się władze cywilnych lotnisk. Wojskowa ziemia jest z punktu widzenia prawa własnością Skarbu Państwa, zaś Agencja Mienia Wojskowego jedynie nią dysponuje. Skarb Państwa może nieodpłatnie przekazać grunty wyłącznie samorządom. Spółki zarządzające lotniskami, w których władze lokalne mają udziały, nieruchomości musiałyby kupić.
Na Wybrzeżu się udało
Port lotniczy w Gdańsku podpisał ostatnio umowę na zarządzanie lotniskiem wojskowym na Oksywiu. - To pierwszy krok. Do końca roku określimy, do jakiego obszaru lotniska i na jakich zasadach będziemy chcieli mieć prawo - mówi Włodzimierz Machczyński, prezes spółki zarządzającej gdańskim portem lotniczym. Jego zdaniem jeszcze za wcześnie decydować, w jaki sposób Rębiechowo będzie chciało wykorzystywać swoje gdyńskie zaplecze terenowe. Może przeznaczyć je na port dla tanich linii, używać do transportowania towarów lub uznać je za zaplecze techniczne.
Współpraca ze stroną wojskową przebiega - zdaniem zarządców cywilnych lotnisk - bardzo dobrze. - Samoloty wojskowe lądują u nas zaledwie raz na jakiś czas - mówi Leszek Karwowski, wiceprezes lotniska we Wrocławiu.
Również według władz Krakowa współpraca z wojskiem przebiega bez zakłóceń. Zarządcom portów lotniczych dzierżawa gruntów jednak nie wystarcza. Szefowie portów podkreślają, że aby ubiegać się o dotacje unijne na nowe inwestycje, muszą być właścicielami nieruchomości.
Armia ma wiele do powiedzenia
Zgodnie z prawem armia może pozbyć się tylko tych lotnisk, które uzna za zbędne. W całej Polsce mamy 34 porty lotnicze, które wojsko chce w razie konieczności wykorzystać na swoje potrzeby. Należą do nich m.in. porty w Krakowie i we Wrocławiu oraz gdyńskie Oksywie, które od niedawna jest zarządzane przez władze cywilnego lotniska w Gdańsku Rębiechowie. Porty chciałyby jednak uzyskać prawo własności do nieruchomości, bo dzierżawa może im uniemożliwić rozwój.
Rozmowy z wojskiem w sprawie przejęcia własności gruntów wprowadzą władze wrocławskich Strachowic. Umowa dzierżawy wygasa w listopadzie przyszłego roku. Agencja Mienia Wojskowego chętnie przedłuży ją na następne 30 lat. Nie tego jednak oczekują zarządcy portu we Wrocławiu. - Nie będąc właścicielem nieruchomości, nie możemy uzyskać unijnego wsparcia na inwestycje, a to ogranicza nasze możliwości - powiedział Leszek Karwowski, wiceprezes lotniska we Wrocławiu. Lotnisko chciałoby przejąć 350 hektarów.
Rozmowy z wojskiem prowadzi również lotnisko w Poznaniu. - Teraz nie mamy żadnych praw do wojskowych gruntów, które znajdują się w naszym sąsiedztwie, ale prowadzimy rozmowy, aby tę sytuację zmienić - mówi Hanna Surma, rzecznik poznańskiego lotniska. Nie chce jednak zdradzić, o jakie prawo - własności czy dzierżawy - spółka się ubiega.
nie wiedziałem ze Babie Doły już są pod rządami Rębiechowa.
Slodi September 2nd, 2006, 06:18 PM ^^ Przeczytaj post Wumike'a troche wyzej ;)
kryszakk September 2nd, 2006, 06:22 PM przeczytałem :D
Coraz bliżej
Władze Gdyni uważają, że pojawienie się pierwszych cywilnych samolotów w Babich Dołach to kwesta miesięcy, nie lat.
^^ nie wydaje mi się.
kuzmiak September 3rd, 2006, 07:16 AM bedziemy chyba pierwsza aglomeracja z dwoma lotniskami i mam nadzieje ze wszyscy na tym skorzystamy.
Dziarskihank September 4th, 2006, 01:30 PM podobno w LW Airport wisza juz jakies informacje o rozbudowie (przebudowie) lotniska na Banich Dolach...
kryszakk September 4th, 2006, 08:38 PM ^^ co takiego ?! Jutro bede na lotnisku więc sie rozejrze, jak kłamiesz to Cie skrzycze :D
Dziarskihank September 5th, 2006, 12:14 AM ^^ no qmpela napisala dzis mi (pracuje w strazy granicznej na lotnisku), ze cos takiego wisi, jak cos dam numer to na nia nakrzyczysz :)... wez aparat i zrob fotke temu co wisi jak to znajdziesz. A jak zobaczysz mloda blondyneczke (21lat), calkiem fajna pozdrow ja odemnie ;)
Slodi September 5th, 2006, 01:04 AM ^^ W srode laduje wiec zobacze co sie dzieje. Ale niestety aparat bede mial tylko w telefonie...
Dziki REX September 6th, 2006, 10:33 AM Nie można w części na zachód od terminala.
http://maps.google.com/maps?f=q&hl=en&q=gdansk,poland&ie=UTF8&z=16&ll=54.380857,18.460808&spn=0.008685,0.02635&t=k&om=1&iwloc=A
Droga kołowania i obecna Słowackiego krzyżowałyby się na wysokości drugiego zejścia.
A poza tym wybudowanie ulicy w polu to chyba mniejszy problem niż droga kołowania.
Można czy nie można twoim zdaniem ale dziś przeczytałem, że takowa będzie wykonana. Prucz tego przed 2012 rokiem dzięki środkom uni zakończy się całkowita rozbudowa lotniska w tym budowa nowego terminalu. To chyba wramach rozbudowy portów lotniczych o czym mówił ostatnio premier.
kryszakk September 7th, 2006, 01:01 PM własnie powiedzieli z Radio Gdańsk że na lotnisku Gdynia Oksywie (bo tak będzie się nazywało) już w przyszłym roku będą lądowały samoloty cywilne ! Sprzęt niedługo będzie instalowany, UM Gdyni i urząd marszałkowski chcą pozyskać forse z UE na budowe terminalu.
Otwarcie lotniska to kwestia miesięcy
ChrisPL September 7th, 2006, 03:54 PM ^^ hmmm... to ten terminal chyba bedzie budowany metoda a'la market - z blachy :D w kazdym razie watpie, zeby to bylo jakies cudo architektury :)
Frankenstein September 7th, 2006, 04:50 PM Ta wiadomosc wydaje sie malo prawdopodobna , ze bedzie tam port lotniczy cywilny. Rebiechowo zaczyna sie powiekszac i nie ma sensu aby odciazac to lotnisko skoro jeszcze dlugo pojemnosc nie bedzie wyczerpana. Byc moze na BB beda ladowaly samoloty cywilne na drobne reperacje i przeglady . Wtedy BB stanie sie baza remontowa - to jeszcze bym zrozumial .
Dziarskihank September 7th, 2006, 05:18 PM Nowym lotniskiem bedzie kierowac spolka Port Lotniczy Gdansk. Jak juz powstanie to lotnisko na BB bedzie albo baza dla tanich przewozniko i lotniskiem rezerwowym dla LW Airport. Narazie jeszcze nie wiadomo czy bedzie budowany nowy terminal czy zaadaptowany jakis budynek wojskowy. Tak czy siak szukaja inwestorow i to od nich bedzie zalezalo ile wywala kasy i jak wielkie bedzie lotnisko (na ile osob)... Ciekawe jest to, ze port w Gdansku sie rozbudowuje dlatego, ze juz jest przepelniony i tym samym tlumacza potrzebe budowy 2 lotniska.
No ale niech buduja bo przeciez ono przyciagnie inwestorow!! :)
kryszakk September 7th, 2006, 11:42 PM trojmiasto.pl
Port lotniczy Gdynia
Miasto z morza i marzeń będzie miało własne cywilne lotnisko na Babich Dołach. Uruchomienie nowego portu lotniczego nastąpi być może już na wiosnę przyszłego roku
- To kolejna ogromna szansa dla Gdyni i całego regionu - mówi z radością Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni, który w sprawę stworzenia drugiego w Trójmieście lotniska był osobiście zaangażowany. - Port lotniczy będzie okazją do pobudzenia gospodarki. Stworzy świetne warunki do tworzenia się małych firm, które zaczną powstawać wokół portu. Prezydent liczy na to, że gdyński port lotniczy będzie rozwijał się tak dynamicznie jak przed laty gdyński port.
Dynamiczny rozwój
Dzięki porozumieniu zawartemu między ministrami transportu i obrony narodowej, cywilne samoloty będą korzystać z wojskowej bazy lotniczej w Gdyni Babich Dołach. Nowym lotniskiem będzie kierować spółka Port Lotniczy Gdańsk, która zarządza także dynamicznie rozwijającym się portem lotniczym w Gdańsku Rębiechowie. Na razie nad planami uruchomienia lotniska pracuje sztab fachowców. Lotnisko będzie, po pierwsze prawdopodobnie bazą dla tanich przewoźników, po drugie, miejscem rezerwowym dla Gdańska, gdzie czasami warunki atmosferyczne bardzo utrudniają ruch. Jego uruchomienie to raczej kwestia miesięcy niż lat.
Dobra droga
Droga startowa dla samolotów jest w bazie na Babich Dołach w bardzo dobrym stanie, są też urządzenia nawigacyjne, trzeba będzie poprawić miejsca postojowe i przygotować terminal pasażerski. W tym momencie nie wiadomo jeszcze, czy hala odprawy pasażerów zostanie zbudowana od podstaw, czy też na ten cel zostanie wykorzystany któryś z wojskowych budynków. Trwają prace nad umożliwieniem sfinansowania całego przedsięwzięcia. - Lotnisko stanie się też centrum ogromnego węzła komunikacyjnego - zapowiada Wojciech Szczurek. - Samoloty będą startować zaledwie 1,5 km od bazy kontenerowej, w pobliżu węzła kolejowego i budowanej trasy Kwiatkowskiego.
Korzystna konkurencja
Czy uruchomienie drugiego lotniska w Trójmieście nie będzie zjawiskiem niekorzystnym? Gdański port lotniczy już pęka w szwach. W tym roku liczba odprawianych pasażerów wzrosła tam prawie o 100 proc. Zyski z prowadzonej działalności wyniosły w 2005 r. 3,4 mln zł. Konkurencja między portami powinna bardzo korzystnie zadziałać z punktu widzenia zarówno przewoźników, jak i pasażerów.
Rozmowa z Włodzimierzem Machczyńskim, prezesem Portu Lotniczego Gdańsku Lech Walesa Airport.
Kierowana przez pana firma będzie zarządcą gdyńskiego lotniska, jak się do tego przygotowujecie?
Nad planem uruchomienia lotniska cywilnego na Babich Dołach pracuje zespół ekspertów. To potrwa co najmniej do wiosny. Dobrze, że taka możliwość w ogóle się pojawiła, bo na naszym lotnisku już zaczęło się robić tłoczno, mimo że ruch u nas jest dużo mniejszy niż we Francji, Hiszpanii czy Włoszech. Cieszy mnie też fakt, że wspaniała lotnicza infrastruktura nie zostanie zmarnowana, takie tendencje w ostatnich latach były bardzo wyraźne.
Czy z nowego lotniska będą korzystać głównie tani przewoźnicy?
Za wcześnie, żeby o tym mówić.
Ile będzie kosztowało przystosowanie lotniska wojskowego do celów ruchu pasażerskiego?
- O...
Jeśli nie można tego ująć w liczby, to może dowiemy się, czy sfinansuje to gdański port lotniczy?
To, że zgłosiliśmy się do zarządzania, nie oznacza, że zgłosiliśmy się także do finansowania. Pieniędzy na świecie jest dużo. Tu potrzebne są decyzje samorządu regionalnego, Gdyni i inwestorów prywatnych. Od tego będzie zależało, czy lotnisko będzie duże, czy małe.
Czy funkcjonowanie lotnisk: cywilnego i wojskowego w jednym miejscu nie będzie powodowało problemów?
Nie ma obaw, że będą sobie przeszkadzać. Mamy w Gdańsku lotnisko sanitarne, które ma zupełnie inną drogę kołowania. Nie ma z tym żadnego problemu.
WuMike September 8th, 2006, 12:20 PM Moja najwieksza nadzieja - oprocz samego lotniska - sa tereny wokol lotniska. Zamiast pol i tych obskurnych ogrodkow dzialkowych mozna by bylo zrobic niezle skupisko malych przedsiebiorstw (na wzor Rebiechowa). Poza tym sa tam swietne warunki na nowe inwestycje mieszkaniowe, co wraz z przedluzeniem TK az do samego lotniska daloby strasznego kopa calej Gdyni Polnoc!
Felix z Gdanska September 8th, 2006, 01:16 PM Nazwa wątku powina brzmieć Kosakowo Airport.
http://www.kosakowo.pl/img/mapa/mapa.jpg
http://mapa.szukacz.pl/t?p=201200011
http://mapa.szukacz.pl/t?p=102990030
Nie wiem dlaczego nie wkleja sie pograniczo gdyńsko - kasakowskie, ale tu jest link na którym mozna zobaczyć, że lotnisko w Babich Dołach to nie Gdynia. Mam nadzieję, że i tak powstanie a Pan Sz przestnie sie ośmieszać i przypisywac sobie zasługi za ewentualny start tego projektu. http://mapa.szukacz.pl/?x=469940.37&y=739093.6&zoom=3
barbapapa September 8th, 2006, 03:13 PM ... a Pan Sz przestnie sie ośmieszać i przypisywac sobie zasługi za ewentualny start tego projektu. http://mapa.szukacz.pl/?x=469940.37&y=739093.6&zoom=3
Co masz na myśli?
gdynianin8 September 8th, 2006, 04:32 PM Lotnisko znajduje sie w Babich Dolach-dzielnicy Gdyni.
ChrisPL September 8th, 2006, 04:46 PM ^^ nie chce sie klocic, ale na mojej mapie Trojmiasta, nie ma tego w granicach Gdyni. Moze sie cos zmienilo w ostatnich 3 latach... ?
Felix z Gdanska September 8th, 2006, 04:48 PM Lotnisko znajduje sie w Babich Dolach-dzielnicy Gdyni.
A ja jestem Felix z Gdyni. Lotniska sa tylko w Gdąńsku i Pruszczu Gdańskim.
Zobacz mapy Gdynianinie.
Do Barbapapy. Na prośbę władz wojskowych doszło do spotkania prezydentów 3miasta, marsząłka województwa i wójta gminy Kosakowo. No po co to Kosakowo? No po co? Pisał o tym portal Trójmiasta. Władze Gdyni nie są tu do niczego potrzebne.
http://72.14.221.104/search?q=cache:KjAJ1cgXTp8J:www.woj-pomorskie.pl/Pages/Lang/pl/Article/wazne,plan_kierunki5.html+lotnisko+kosakowo&hl=pl&gl=pl&ct=clnk&cd=2
fragment z całej informacji
W sytuacji słabnącego monopolu państwowego w transporcie lotniczym i prognoz silnego wzrostu popytu na usługi lotnicze podstawową zasadą powinno być zachowanie na terenie województwa wszystkich elementów lotniczej infrastruktury punktowej, nawet jeśli nie są obecnie wykorzystywane dla celów lotniczych. Strata dla lotnictwa tych terenów jest procesem praktycznie nieodwracalnym . W stosunku do lotnisk wojskowych założyć należy, że będą one z biegiem czasu udostępniane lotnictwu cywilnemu (i na odwrót), co wiąże się odpowiednim wyposażeniem technicznym lotnisk i sposobem zagospodarowania ich otoczenie. Wymogi natury ekonomicznej prowadzą do wspólnego wykorzystywania lotnisk przez różne rodzaje lotnictwa.
Port lotniczy Gdańsk - Trójmiasto jest jedynym portem lotniczym w województwie. Jego rozwój wymagać będzie nakładów finansowych ze strony miast aglomeracji trójmiasta, zwłaszcza w zakresie rozbudowy terminali pasażerskich i cargo, dróg dojazdowych i transportu pasażerskiego oraz tworzenia warunków w strefie przylotniskowej dla działalności gospodarczej związanej z transportem lotniczym.
Zakłada się, że oprócz Portu Lotniczego Gdańsk - Trójmiasto, infrastrukturę lotniskowa w obszarze województwa pomorskiego tworzyć będą: a) lotniska cywilne:
- Gdańsk - Rębiechowo jako lotnisko sanitarne
- Pruszcz Gdański w mieście Pruszcz Gd., obecnie wojskowe (Dowództwo Wojsk Lotniczych, Pruszcz Gdański), docelowo lokalne lotnisko cywilne
- Pruszcz Gdański Aeroklub w Pruszczu Gd.
- Słupsk Aeroklub w gminie Słupsk
- Słupsk Redzikowo w gminie Słupsk, obecnie wojskowe w likwidacji o statusie rezerwowego lotniska cywilnego
- Wdzydze w gminie Karsin, obecnie wojskowe (Dowództwo Wojsk Lotniczych, Borsk), docelowo lokalne lotnisko cywilne
- Jastarnia w mieście Jastarnia
- Korne w gminie Kościerzyna
- Lędziechowo w gminie Wicko, obecnie wojskowe (Dowództwo Wojsk Lotniczych, Kopaniewo), docelowo lokalne lotnisko cywilne
- Pieniężnica w gminie Rzeczenica, obecnie wojskowe (Dowództwo Wojsk Lotniczych, Pieniężnica), docelowo lokalne lotnisko cywilne.
b) lotniska wojskowe
- Oksywie w gminie Kosakowo (Dowództwo Wojsk Lotniczych, Babie Doły),- Malbork w gminie Stare Pole (Dowództwo Wojsk Lotniczych, Królewo Malborskie)
- Siemirowice w gminie Cewice (Dowództwo Wojsk Lotniczych, Łubnia).
Niezależnie od przyszłej podstawowej funkcji lotniska, dla obiektów lotniskowych w Słupsku, Łebuni, Lędziechowie, Gdyni Oksywiu, Pruszczu Gdańskim, Malborku i Pieniężnicy oraz drogowych odcinków lotniskowych Brzezie, Słupia i Dębnica Kaszubska zachowuje się uwarunkowania ochronne jak dla obiektów technicznych Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej. Poza tym, zasadą powinno być tworzenie warunków dla urządzenia małych lądowisk dla śmigłowców w pobliżu szpitali, portów morskich i urzędów gminnych i powiatowych, a także, gdzie to jest możliwe, wspólne użytkowanie lotnisk dla celów wojskowych i cywilnych. Problem ten wymaga kompleksowej analizy w skali województwa.
Układ lotnisk Gdańsk-Trójmiasto, Pruszcz Gdański i Babie Doły przy założeniu wspólnego wykorzystywania i odpowiedniego wyposażenia technicznego, mógłby stanowić pasażersko-towarowy węzeł lotniskowy w rejonie Bałtyku. Pozostałe lotniska wojskowe zlokalizowane w zachodniej części województwa mogłyby służyć także celom turystycznym, sportowym i ratowniczym.
CuraC September 8th, 2006, 04:57 PM Moim skromnym zdaniem kielbasa wyborcza, a jezeli nie bo oczywiscie moge sie mylic to ta inwestycja jest krotko mowiac malo potrzebna. Juz wspolczuje mieszkancom Gdyni tego lotniska bo chyba nie wiedza co to znaczy miec lotnisko blisko miasta :) Nie lepiej porzadnie rozwinac Rebiechowo ? Kolejny terminal, pasy itd, droge dojazdowa (2x2) z obwodnicy i bedzie porzadnie. Dojazd z Gdyni jest dogodny, naprawde nie wiem o co chodzi z tym lotniskiem w Babich Dolach, nie wciskajcie tylko kitu z mglami nad Rebiechowem bo na calym swiecie sobie z mglami radza tylko u nas ten problem jest nie do przejscia ?:D
PS. a co z Heineken'em ? To chyba bylo dobre miejsce na taki festival, niech go tylko nigdzie nie przenosza poza 3City:)
gdynianin8 September 8th, 2006, 05:18 PM Stary nie rozwalaja mnie -wierzysz we wszystko co Ci na pisza?!
W cytowanym przez Ciebie artykule "- Oksywie w gminie Kosakowo (Dowództwo Wojsk Lotniczych, Babie Doły", a zdanie dalej: "Niezależnie od przyszłej podstawowej funkcji lotniska, dla obiektów lotniskowych w Słupsku, Łebuni, Lędziechowie, Gdyni Oksywiu, Pruszczu Gdańskim"
Jesli Ty twierdzisz, ze Oksywie jest w gminie Kosakowo to Ci wspolczuje...
broker September 8th, 2006, 06:27 PM ale macie problemy.... :scouserd:
jednostka wojskowa, ktorej czescia jest lotnisko, lezy czesciowo w gdyni babich dolach a w wiekszosci w kosakowie. samo lotnisko w kosakowie. a bedzie sie nazywalo gdynia oksywie. i bardzo dobrze.
watek powinien sie nazywac: [gdynia] lotnisko oksywie
Felix z Gdanska September 8th, 2006, 06:32 PM ale macie problemy.... :scouserd:
jednostka wojskowa, ktorej czescia jest lotnisko, lezy czesciowo w gdyni babich dolach a w wiekszosci w kosakowie. samo lotnisko w kosakowie. a bedzie sie nazywalo gdynia oksywie. i bardzo dobrze.
watek powinien sie nazywac: [gdynia] lotnisko oksywie
Broker. Ja nie mam tego problemu. Zgadzam się z tym co napisałeś w 100%. A z nowego portu lotniczego bym się cieszył jak juz wczesniej napisałem.
millo September 8th, 2006, 07:26 PM Zastanawiam się tylko po co na Oksywiu Lotnisko?? Przecież rozwój Rebiechowa jest głównie dzieki LCC. A jak je wywalą na Oksywie to Rebiechowo nie bedzie miało już takiego wzrostu pasażerów. To jest bezsensu
barbapapa September 8th, 2006, 07:50 PM Quote:
Originally Posted by broker
ale macie problemy....
jednostka wojskowa, ktorej czescia jest lotnisko, lezy czesciowo w gdyni babich dolach a w wiekszosci w kosakowie. samo lotnisko w kosakowie. a bedzie sie nazywalo gdynia oksywie. i bardzo dobrze.
watek powinien sie nazywac: [gdynia] lotnisko oksywie
Broker. Ja nie mam tego problemu. Zgadzam się z tym co napisałeś w 100%. A z nowego portu lotniczego bym się cieszył jak juz wczesniej napisałem.
Jednak ktoś wcześniej powiedział, że lotnisko powinno się nazywać Kosakowo Airport, wbijając tym samym kij w mrowisko ;)
A serio, to w dalszym ciągu nie wiem co miałeś na myśli. Czy nie pasuje Tobie, że uczestniczą w przedsięwzięciu władze Gdyni, czy że wójt Kosakowa?
No bo to, że prawie całe lotnisko jest w granicach Kosakowa, to rzecz oczywista. Ale, jak pokazuje przykład hali w Sopocie, przebieg granic nie jest sprawą najważniejszą. A Gdynia tym tematem interesuje się od dawna. Są zapisy w strategii rozwoju i tym podobnych oficjalnych "bla bla bla".
myszoman September 8th, 2006, 07:52 PM bedziemy chyba pierwsza aglomeracja z dwoma lotniskami i mam nadzieje ze wszyscy na tym skorzystamy.
Może i pierwsi ale pewnie niedługo nie jedyni. W Lublinie narazie niemamy żadnego lotniska ale planowane jest wybudowanie od razu dwóch w podlubelskim Świdniku i w troche bardziej oddalonej Niedźwiadzie. Czy to początek jakiegoś trendu? ;)
ChrisPL September 8th, 2006, 09:51 PM moja propozycja tematu: Port lotniczy Gdynia - Oksywie - Babie Doly - Kosakowo :crazy2: :D
Felix z Gdanska September 8th, 2006, 10:40 PM moja propozycja tematu: Port lotniczy Gdynia - Oksywie - Babie Doly - Kosakowo :crazy2: :D :dance:
NorthPole September 25th, 2006, 08:27 PM Nie wiem o co te kłótnie.
Lotniska zwykło się nazywać od najbliższej dużej miejscowości.
Pyrzowice nie są dzielnicą Katowic (choć sugerowałaby to główna część nazwy portu) lecz daleko od nich położoną wioską , a Balice to wioska pod Krakowem.
Podobnie Firoga i Rębiechowo, to zdaje się administracyjnie wciąż podgdańskie wioski (choć często zaliczane są do gdańskiej Matarni (http://pl.wikipedia.org/wiki/Matarnia) - sami widzicie jaki tu administracyjny bałagan). Mówią o tym i pl.wikipedia i szukacz.pl.
Babie Doły (http://pl.wikipedia.org/wiki/Babie_Do%C5%82y) są w administracyjnych granicach Gdyni od 1972 roku i trafiły tu jako siedlisko gromady (tj. gminy wiejskiej) Kosakowo w powiecie puckim. Sama gmina Kosakowo nadal istnieje i to w jej obrębie znajduje się lotnisko (tak więc formalnie lotnisko w Babich Dołach nie znajduje się w obrębie Babich Dołów i stąd niezbędny udział w negocjacjach wójta Kosakowa, stąd też częste przeświadczenie, że Babie Doły w Gdyni nie są - po prostu na planach miasta wyraźnie widać, że lotnisko jest poza jego granicami). Jeśli to lotnisko cywilne kiedykolwiek powstanie, to na 99% będzie nosić nazwę Międzynarodowy Port Lotniczy Gdynia-blahblah. Być może Kosakowo forsowałoby swoją nazwę w drugim członie, ale lotnisko powszewchnie kojarzone jest z Babimi Dołami (nazwa ta średnio wygląda w nazwie lotniska międzynarodowego) i Oksywiem (to już wygląda lepiej). I w jednym i w drugim przypadku (Babie Doły i Oksywie) mamy do czynienia z dzielnicami Gdyni.
Mapa hybrydowa na Google Maps (http://maps.google.com/maps?f=q&hl=en&q=Kosakowo,+Poland&ie=UTF8&z=13&ll=54.579226,18.522606&spn=0.040791,0.157928&t=h&om=0) (dzielnica Babie Doły otacza dolny cypel lotniska od S-E).
merw September 25th, 2006, 09:32 PM Taka prawda i niech tak zostanie
Gdańsk Rebiechowo
Gdynia Oksywie
WuMike February 7th, 2007, 12:25 PM http://img.naszemiasto.pl/grafika/lgDB.gif
A takie tam ...
Wszystko wskazuje na to, że za dwa lata pierwsze cywilne samoloty wystartują i wylądują na lotnisku w Gdyni Babich - Dołach. Nowe trójmiejskie lotnisko będzie filią Portu Lotniczego Gdańsk- Rębiechowo, który będzie też jego podmiotem zarządzającym.
- Po podpisaniu porozumienia pomiędzy ministrami transportu i obrony narodowej o użyczeniu lotnisk wojskowych do celów cywilnych szansa na utworzenie cywilnego lotniska w Babich Dołach jest ogromna- mówi Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni.- Przemawia za tym min. infrastruktura lotniska. Jest tam wspaniały pas startowy, który w każdej chwili nadaje się do eksploatacji. Największą inwestycją, która musi być zrealizowana to budowa terminalu do obsługi pasażerów. Jej koszt to około 30 mln zł. Zysk dla Gdyni i całego Trójmiasta z powstania lotniska cywilnego na Babich Dołach może być ogromny. W mieście powstaną nowe drogi prowadzące do portu lotniczego. Zdecydowanie poprawi się połączenie Gdyni z wieloma krajami Europy, a turyści będą mogli łatwiej dostać się nad morze.
Innego zdania są mieszkańcy dzielnicy.
- Będzie tylko huk przelatujących samolotów. To odstraszy turystów odpoczywających na naszej plaży - powiedziała Krystyna Kwaśniak, mieszkanka Babich Dołów.
Marcin Siemiątkowski, z biura prasowego Dowództwa Sił Powietrznych nie potrafił jednak podać konkretnej daty przekształcenia Babich Dołów w lotnisko cywilne. - Jeśli minister obrony narodowej uzna, że lotnisko w Gdyni nie już tak wielkiego znaczenia dla obronności kraju decyzja może zapaść niebawem- dodał.
Tylko zysk
Z Włodzimierzem Machczyńskim, prezesem zarządu portu lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku rozmawia Mariusz Jabłoński.
- Kiedy pierwsze cywilne samoloty wystartują i wylądują na lotnisku w Babich Dołach.
- Myślę, że w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat. Jeżeli wszystkie procedury związane z przejęciem od wojska tego lotniska zastaną dopełnione, natychmiast przystąpimy do realizowania inwestycji. Konieczne jest wybudowanie placu parkingowego dla samolotów, odpowiedniego ogrodzenia oraz zaplecza dla podróżnych i pracowników.
- Czy powstanie filii lotniska na Babich Dołach będzie przynosiło firmie zysk?
- Tylko w ubiegłym roku obsłużyliśmy 1mln. 255 tys.pasażerów. Jest to o 90 proc. więcej niż w roku 2005. Po uruchomieniu „Babich Dołów” ilość pasażerów powinna jeszcze wzrosnąć. Komunikacja lotnicza staje się coraz bardziej popularna. Lotnisko w Gdańsku nie może bez końca przyjmować nowych pasażerów, bo też ma pewne ograniczenia. Stworzenie lotnisk regionalnych takich jak to w Babich Dołach może okazać się w niedalekiej przyszłości koniecznością dla wszystkich dużych portów lotniczych.
Wszystko na to wskazuje? Moim zdaniem na razie nic na to nie wskazuje! Co nie znaczy, porzucilem marzenie o byciu pasazerem samolotu, ladujacego na EPOK od strony Zatoki :cheers:
Jezeli chodzi o ten tekst zaznaczony przeze mnie na czerwono - kobieta chyba nie widziala nigdy plazy na St. Marteen ;)
Oto przyklad (http://www.airliners.net/open.file/0153718/M/)
Ja dalbym sie pociac za taki widok i pomysle o przeprowadzce ;)
Meczy mnie jedna rzecz: co z tymi hektarami ogrodkow dzialkowych? Te tereny - w razie ewentualnego powstania lotniska cywilnego - sa idealne na klaster biznesowy (taki, jak Intel, YDP i pozostale w okolicach Rebiechowa)!
Slodi February 7th, 2007, 12:38 PM Tekst tez dotyczacy lotniska na Babich. Z Wyborczej:
Naukowcy z Centrum Naukowo-Technicznego Kolejnictwa przygotowali wstępny projekt kolei metropolitalnej w Trójmieście. Główne cele to zapewnienie szybkiego dojazdu na lotnisko w Rębiechowie (a w przyszłości także do Babich Dołów) i polepszenie dojazdu z Kaszub do Trójmiasta.
W Gdańsku 5 lutego - przy okazji wizyty wiceministra transportu Mirosława Chaberka - zaprezentowano trójmiejskim samorządowcom wstępne studium wykonalności budowy kolei metropolitalnej w Trójmieście. Opracowanie - za pieniądze ministerstwa transportu, samorządu wojewódzkiego i przewoźników kolejowych - powstaje w warszawskim Centrum Naukowo-Technicznym Kolejnictwa (ostateczna wersja nie jest jeszcze gotowa).
- Problemem Gdańska, ale także całego Trójmiasta, jest to, że transport szynowy obsługuje jedynie dzielnice tzw. dolnego tarasu. Komunikację z górnym tarasem, czyli takimi dzielnicami jak Morena w Gdańsku czy Fikakowo w Gdyni zapewniają jedynie samochody, a z tego powodu mamy problem z korkami - mówił dr Andrzej Massel z CNTK, szef zespołu, który przygotowywał projekt kolei metropolitalnej.
Rozwiązaniem tego problemu ma być odbudowa linii kolejowej z Gdańska Wrzeszcza do Kokoszek. Dzięki nowemu połączeniu czas przejazdu z centrum Gdańska na lotnisko w Rębiechowie ma zajmować ok. 25 minut. Odbudowa zniszczonej w 1945 r. linii umożliwi także wprowadzenie pociągów na mocno obciążoną samochodami trasę Gdańsk - Kartuzy. Dzięki nowemu połączeniu powstałoby także coś w rodzaju kolejowej obwodnicy Trójmiasta, łączącej centrum Gdańska, Wrzeszcz, Niedźwiednik, Morenę, lotnisko, Osowę, Gdynię Wielki Kack z istniejącymi torami SKM w rejonie przystanku Gdynia Wzgórze Świętego Maksymiliana.
Inne założenia trójmiejskiej kolei metropolitalnej to: uruchomienie pociągów do lotniska w Gdyni Babich Dołach (lotnisko Marynarki Wojennej, które ma być w przyszłości wykorzystywane cywilnie) i budowa nowych przystanków na istniejących liniach kolejowych, bliżej zamieszkanych osiedli - np. w rejonie Karwin.
- Będziemy mocno popierać ten projekt - zapowiedział wiceminister Chaberek. Takie deklaracje złożyli także wicewojewoda pomorski Piotr Karczewski i wicemarszałek województwa Mieczysław Struk.
Podstawowym problemem jest to, że na razie nikt nie wskazał konkretnego sposobu sfinansowania tej wartej kilkaset milionów inwestycji.
- Rozwiązaniem są środki unijne - twierdzi dr Marcin Wołek, ekonomista, radny Gdyni i współautor studium CNTK. - Choć wstępne listy największych projektów na lata 2007-2013 są już gotowe, pamiętajmy, że nie zostały zamknięte i wiele może się jeszcze zmienić. Kiedy będziemy mieli gotowe studium wykonalności, będziemy mieć narzędzie, którym możemy walczyć o pieniądze na kolej metropolitalną w Trójmieście.
barbapapa February 7th, 2007, 12:40 PM To odstraszy turystów odpoczywających na naszej plaży
Brzmi tak, jakby tam ciągnęły rzesze turystów a Babie Doły były dzielnicą przepełnioną turystyczną infrastrukturą. Tymczasem nie przypominam sobie tam nawet budki z frytkami.
WuMike February 7th, 2007, 12:46 PM Moim zdaniem bedzie odwrotnie - wielu ludzi przyciagna widoki przelatujacego nad glowami samolotu. Powstana tez budki z frytkami w zwiazku z tym, bo w koncu beda klienci na jedzenie i picie ;)
górniczek February 7th, 2007, 04:33 PM To chyba tutaj powinno być ... ale mogę się mylić.Ale w końcu to też inwestycja ;)
Z www.naszemaisto.pl ... artykuł z DB.
Wszystko wskazuje na to, że za dwa lata pierwsze cywilne samoloty wystartują i wylądują na lotnisku w Gdyni Babich - Dołach. Nowe trójmiejskie lotnisko będzie filią Portu Lotniczego Gdańsk- Rębiechowo, który będzie też jego podmiotem zarządzającym.
- Po podpisaniu porozumienia pomiędzy ministrami transportu i obrony narodowej o użyczeniu lotnisk wojskowych do celów cywilnych szansa na utworzenie cywilnego lotniska w Babich Dołach jest ogromna- mówi Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni.- Przemawia za tym min. infrastruktura lotniska. Jest tam wspaniały pas startowy, który w każdej chwili nadaje się do eksploatacji. Największą inwestycją, która musi być zrealizowana to budowa terminalu do obsługi pasażerów. Jej koszt to około 30 mln zł. Zysk dla Gdyni i całego Trójmiasta z powstania lotniska cywilnego na Babich Dołach może być ogromny. W mieście powstaną nowe drogi prowadzące do portu lotniczego. Zdecydowanie poprawi się połączenie Gdyni z wieloma krajami Europy, a turyści będą mogli łatwiej dostać się nad morze.
Innego zdania są mieszkańcy dzielnicy.
- Będzie tylko huk przelatujących samolotów. To odstraszy turystów odpoczywających na naszej plaży - powiedziała Krystyna Kwaśniak, mieszkanka Babich Dołów.
Marcin Siemiątkowski, z biura prasowego Dowództwa Sił Powietrznych nie potrafił jednak podać konkretnej daty przekształcenia Babich Dołów w lotnisko cywilne. - Jeśli minister obrony narodowej uzna, że lotnisko w Gdyni nie już tak wielkiego znaczenia dla obronności kraju decyzja może zapaść niebawem- dodał.
Tylko zysk
Z Włodzimierzem Machczyńskim, prezesem zarządu portu lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku rozmawia Mariusz Jabłoński.
- Kiedy pierwsze cywilne samoloty wystartują i wylądują na lotnisku w Babich Dołach.
- Myślę, że w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat. Jeżeli wszystkie procedury związane z przejęciem od wojska tego lotniska zastaną dopełnione, natychmiast przystąpimy do realizowania inwestycji. Konieczne jest wybudowanie placu parkingowego dla samolotów, odpowiedniego ogrodzenia oraz zaplecza dla podróżnych i pracowników.
- Czy powstanie filii lotniska na Babich Dołach będzie przynosiło firmie zysk?
- Tylko w ubiegłym roku obsłużyliśmy 1mln. 255 tys.pasażerów. Jest to o 90 proc. więcej niż w roku 2005. Po uruchomieniu „Babich Dołów” ilość pasażerów powinna jeszcze wzrosnąć. Komunikacja lotnicza staje się coraz bardziej popularna. Lotnisko w Gdańsku nie może bez końca przyjmować nowych pasażerów, bo też ma pewne ograniczenia. Stworzenie lotnisk regionalnych takich jak to w Babich Dołach może okazać się w niedalekiej przyszłości koniecznością dla wszystkich dużych portów lotniczych.
ALESSANDRO February 7th, 2007, 05:05 PM Wiem, że zdania są tu podzielone, ale mnie by to cieszyło.
Być może przyspieszyłoby to budowę obwodnicy północnej?
Byleby tylko szafnęli jakąś wypasioną architekturkę terminala... :cheers:
I jeszcze jedno - można by wykorzystać tę sytuację i zrobić z GA port wewnętrzny a GD międzynarodowy.
Ergo - połączyć na prawdę tanimi połączeniami - 300-400pln brutto wszystkie większe miasta PL - Poznań, Wawę, Łódź, Wrocek, Kraków... pomyślcie tylko ilu turystów zdjęłoby to z A1, DK7! Przecież za cenę 1 baku paliwa kto bysię tłukł 4-8h autem, skoro może lecież 70min i wylądować niemalże na plaży - czy to 3M czy helskiej? Wypożyczalnie aut, skuterów itp też żyłyby z tego nieźle...
ATCmike February 7th, 2007, 05:16 PM Na stronce www.targo.com.pl pojawily sie wkoncu wizualizacje "Orlowskiej Bryzy". Jak dla mnie te budynki wygladaja bombowo! Idealnie pasuja do nowoczesnej orlowskiej architektury! Ceny niestety sopockie...;) Poczatkowo myslalem, ze chodzi o ten dosyc spory teren przy Al. Zwyciestwa zaraz za przystankiem przy Orlowskiej, ale z planu osiedla wynika, ze te budynki beda bardziej w glebi, po drugiej stronie Orlowskiej. :cheers:
Minusem tej inwestycji jest to, że budynki będą przy samym dworcu SKMki na rogu Orłoweskiej i Świerkowej. Może być trochę głośno. Reszta rewelacja!
urbanIII February 7th, 2007, 05:27 PM Szkoda tylko, że łąpęna tym ma trzymać Rebiechowo, jedno z najdroższych lotnisk w kraju. MAżyłaby mi się konkurencja tych lotnisk na cenępaliwa i opłaty lotniskowe. Przyciągnęłoby to sporo tanich połączeń, a myślę że bardziej tu powinien przebigaćpodział. Gdynia dla tanich linii!
Felix z Gdanska February 7th, 2007, 06:08 PM Szkoda tylko, że łąpęna tym ma trzymać Rebiechowo, jedno z najdroższych lotnisk w kraju. MAżyłaby mi się konkurencja tych lotnisk na cenępaliwa i opłaty lotniskowe. Przyciągnęłoby to sporo tanich połączeń, a myślę że bardziej tu powinien przebigaćpodział. Gdynia dla tanich linii!
no tak szkoda, że Rębiechowo zamiast inwestowac w siebie bedzie inwestowac w Kosakowie. Widzisz można na ta sprawę różnie patrzeć.
Ja się cieszę, że bę:) dziemy mieli w 3mieście 2 airporty.
ATCmike February 7th, 2007, 06:39 PM no tak szkoda, że Rębiechowo zamiast inwestowac w siebie bedzie inwestowac w Kosakowie. Widzisz można na ta sprawę różnie patrzeć.
Ja się cieszę, że bę:) dziemy mieli w 3mieście 2 airporty.
Jestem ciekaw jak ta sprawa się potoczy. Nie wszystko jednak zależy od Machczyńskiego i władz Gdyni. Sprawę w swoje ręce musi wziąć Agencja Ruchu Lotniczego (od kwietnia Polska Agencja Żeglugi Powietrznej). Jeśli coś w tej sprawie ma niedługo ruszyć to nie szybciej niż w kwietniu po przekształceniu firmy. Ale jak już kiedyś pisałem opracowanie odpowiednich procedur, wyszkolenie personelu i takie rzeczy jak np. certyfikacja muszą potrwać. Wymiana radaru w Rębiechowie zajeła prawie rok a co dopiero opracowanie i zbudowanie infrastruktury dla nowego lotniska. Mimo, że popieram ten projekt to firma ma narazie inne priorytety. Chociażby brak ludzi na już istniejących lotniskach (wyszkolenie persolenu trwa ok 2 lata). Zobaczymy.
P.S. Machczyński niech się lepiej zajmie istniejącym lotniskiem, bo np. rozbudowa terminalu jest spóźniona o conajmniej rok. Nie mówiąc już o infrastrukturze lotniskowej (drogach do kołowania, oprzyrządowaniu drugiego kierunku...)
górniczek February 7th, 2007, 07:30 PM hmm lotnisko w Gdańsku to w ogóle relikt poprzedniej epoki.Aż dziw bierze,że pomimo ewidentnych braków w infrastrukturze dość dobrze stoi...Ale obawiam się,że bedzie traciło na znaczeniu co raz bardziej...Katowice prą do przodu a Gdańsk zbliża się do kresu możliwości.Moim zdaniem w Gdańsku powinni zacząć od uzupełniania braków w tej infrastukturze(budowa dróg kołowania a brak ILSa na drugiem kierunku to w ogóle nieporozumienie) a dopiero później brać się za terminal...co z tego,że terminal pomieści z 5 mln pasażerów jak i tak nie będzie jak ich w powietrze wyekspediować...no ale cóż...to tylko mój punkt widzenia :D No ale nic Gdynia przyjdzie im z odsieczą :D
ATCmike February 7th, 2007, 07:38 PM hmm lotnisko w Gdańsku to w ogóle relikt poprzedniej epoki.Aż dziw bierze,że pomimo ewidentnych braków w infrastrukturze dość dobrze stoi...Ale obawiam się,że bedzie traciło na znaczeniu co raz bardziej...Katowice prą do przodu a Gdańsk zbliża się do kresu możliwości.Moim zdaniem w Gdańsku powinni zacząć od uzupełniania braków w tej infrastukturze(budowa dróg kołowania) a dopiero później brać się za terminal...co z tego,że terminal pomieści z 5 mln pasażerów jak i tak nie będzie jak ich w powietrze wyekspediować...no ale cóż...to tylko mój punkt widzenia :D No ale nic Gdynia przyjdzie im z odsieczą :D
Katowice w zeszłym roku zatrzymały się w miejscu. Dogoniliśmy ich prawie w ilości odprawionych pasażerów (ok 150-200 tys. różnicy) i przegoniliśmy wyraźnie w liczbie operacji pax. Zapraszam na strone Urzędu Lotnictwa Cywilnego, tam są odpowiednie statystyki. Co więcej cały czas dochodzą nowe połączenia i przewoźnicy. Co do drogi kołowania to zgadzam się w 100%.
ALESSANDRO February 7th, 2007, 07:46 PM @ATCmike - o jakiej spóźnionej rozbudowie terminalu mówisz?
Coś się planuje?
ATCmike February 7th, 2007, 07:53 PM @ATCmike - o jakiej spóźnionej rozbudowie terminalu mówisz?
Coś się planuje?
Mówie o właśnie trwającej rozbudowie... Chociaż rozbudowa jest chyba tutaj za dużym słowem ;) Nie mniej jednak terminal jest powiększany.
urbanIII February 8th, 2007, 03:19 PM no tak szkoda, że Rębiechowo zamiast inwestowac w siebie bedzie inwestowac w Kosakowie. Widzisz można na ta sprawę różnie patrzeć.
Ja się cieszę, że bę:) dziemy mieli w 3mieście 2 airporty.
Mam wrażenie, że z łaski nie zainwestują tylko dla zysku. Lepiej, że Rębiechowo, niż nikt, ale na pewno lepiej byśmy na tym wyszli gdyby była konkurencja, a nie lotnisko zapasowe. Wątpie żeby klient na tym skorzysał. Rębiechowo ma możliwości obsługi kilkuktornie większej ilości paxów niż obecnie, to kwestia inwestycji, więc ne widzę bezpośredniego związku między powstaniem lotniska w Gdynii a większą ilością połączeń.
Swoją drogą czy lotnisa w Polsce mogą mieć prywatnych nizależnych operatorów, czy no kmunalnych, czy tu jest jakiś monopol PPLu?
dj_bawidamek April 22nd, 2007, 12:41 PM Trzeba przywrócić ten wątek do życia- wszak w Gdyni będzie baza hotelowo- treningowa dla ekip przyjeżdżających na EURO 2012. Teraz budowa lotniska Gdynia Kosakowo nabierze sensu ekonomicznego:)
A jeśli chodzi o profil lotniska- niekoniecznie trzeba je przygotowywać do obsługi regularnego ruchu lotniczego. Na lotnisku w Rebiechowie jest sporo awionetek (a wśród nich często niewielki samolocik prezydencki), które mogłyby wykorzystywać właśnie to lotnisko plus dodatkowo kilka połączeń do najbardziej popularnych miejsc.
Jeszcze informacja wyczytana jakiś czas temu: na każde pięć dni na których niemożliwe są starty/ lądowania na Rębiechowie- Lotnisko Kosakowo może przyjmować pasażerów aż 3 razy:)
brzesiu April 23rd, 2007, 03:14 PM A moim zdaniem jest to największa głupota w przeciąga 10-12 lat robić tutaj drugie lotnisko lepiej chyba mieć jeden duży airport niż dwa lotniska regionalne.
przemoe April 23rd, 2007, 04:02 PM Wcale nie głupota.
Rębiechowo się rozbudowuje w dość wolnym tempie i już nie wyrabia w obecnym stanie.
Na drugi pas nie ma szans - ale jest szansa wykorzystać lotnisko, którego wojsko nie chce. To co niech zarośnie trawą, a za 20 lat jak się okaże, że naprawdę potrzeba drugiego to skąd weźmiemy?
A tak można zwiększyć ofertę przewozową, można upchnąć tu cargo, można dużo więcej.
Trochę problemów może być z dojazdem bo ani przez Pogórze ani Zieloną fajnie nie jest. Ale to akurat na razie najmniejszy problem.
brzesiu April 24th, 2007, 10:08 AM Wcale nie głupota.
Rębiechowo się rozbudowuje w dość wolnym tempie i już nie wyrabia w obecnym stanie.
Na drugi pas nie ma szans - ale jest szansa wykorzystać lotnisko, którego wojsko nie chce. To co niech zarośnie trawą, a za 20 lat jak się okaże, że naprawdę potrzeba drugiego to skąd weźmiemy?
A tak można zwiększyć ofertę przewozową, można upchnąć tu cargo, można dużo więcej.
Trochę problemów może być z dojazdem bo ani przez Pogórze ani Zieloną fajnie nie jest. Ale to akurat na razie najmniejszy problem.
No to cię może zaskoczę mój dziadek budował te Rembiechowo i swojego czasu miał wgląd w plany jego budowy jak i rozbudowy i jest rezerwa pod drugi pas nie obok istniejącego bo tam rezerwa pozwala jedynie na budowę drogi kołowania lecz w poprzek mniej wiecej na wprost Owczarni wyglądało by to podobnie jak na Warszawskim Okręciu.
NorthPole April 24th, 2007, 12:29 PM ^^ Ale już gdzieś pisano, że przecinające się pasy budowano kiedyś głównie ze względu na wiatr (lądowano na jednym bądź drugim), co dzisiaj nie ma większego znaczenia, utrudnia zaś równoległe korzystanie z niezależnych pasów, np. przy równoległych naprzemienne starty/lądowania (bo równoczesne się chyba nie zdarzają ze względu na odległość pomiędzy pasami) mogą następować z małym interwałem. Dla przecinających się to nieco trudniejsze, bo oprócz ograniczeń związanych z odległością w powietrzy dochodzi ograniczenie wynikające z odległości na pasie. Ja widziałbym na Oksywiu raczej cargo (blisko dwa terminale kontenerowe i zjazd na obwodnicę) oraz niewielki terminal tanich linii (służący też jako backup dla Rębiechowa).
Rębiechowo ma być rychło rozbudowane do przepustowości 7mln, co oczywiście pociągnie budowę dróg kołowania (bez tego chyba nie uda się obsłużyć nawet 3mln), i na tym koniec. 7mln to olbrzymia liczba, ale po pierwsze w żaden sposób nie da rady obsłużyć lotniczego szczytu podczas EURO (nawet ponad 100 tys. w ciągu paru dni) i narażone będzie na jakiekolwiek trudności (oświetlenie, remonty pasu etc.).
Nikt nie mówi o EPOK na ponad 1mln paxów, ale najczęściej właśnie mówi się o cargo i niewielkim terminalu tanich linii.
Nawiasem mówiąc to chyba pierwszy raz, gdy sprawa EPOK wypływa w mediach z okazji innej niż wybory :lol:
dj_bawidamek April 25th, 2007, 10:41 AM Co to za skrót EPOK??
A co do przelatujących samolotów nad plażą, to super mi się to podoba, w dodatku w połączeniu z torpedownią na wodzie. Wejście na plażę Gdynia 1 - byłem tam tydzień temu i jest naprawde fajnie. A troche inwestycji z pewnościa przyniesie temu miejscu korzyści- Osiedle Babie Doły mogłoby się stać wakacyjnym hitem. taaa...;)
przemoe April 25th, 2007, 01:01 PM Otóż to - przecinające się pasy nie dają wielkiego wzrostu możliwości obsługi. Potrzebny by był równoległy a na taki miejsca chyba nie ma?
WuMike April 25th, 2007, 07:30 PM EPOK to jest nazwa lotniska Babie Doly w/g klasyfikacji ICAO.
NorthPole April 25th, 2007, 07:38 PM Co to za skrót EPOK??
[...]EPOK (ICAO) = QYD (IATA) (http://pl.wikipedia.org/wiki/Port_lotniczy_Gdynia-Babie_Do%C5%82y)
Ups... spóźniłem się :)
kryszakk April 27th, 2007, 09:23 AM Rz.
Lotniska podzielą się 100 mln zł.
Prawie wszystkie porty lotnicze chcą się ubiegać o 100 mln zł z budżetu. Nie wiadomo, czy zdążą je wydać
Dodatkowe pieniądze z budżetu państwa podzieli między lotniska regionalne minister transportu. Środki mają pochodzić z rezerwy budżetowej i zostaną podzielone do końca maja. Porty muszą je wydać do grudnia 2007 roku. Termin ten może zostać wydłużony o trzy miesiące.
Czasu jest więc niewiele. Tym bardziej że dotacje, jako pomoc publiczna, muszą zostać wcześniej notyfikowane w Komisji Europejskiej.
Tor przeszkód
- Pieniądze będą przyznawane w ramach kontraktów marszałkowskich, ale brakuje jeszcze procedur regulujących sposób ich podpisywania -mówi Marcin Hydzik, prezes bydgoskiego portu lotniczego. Wiele lotnisk może więc nie zdążyć z wydaniem pieniędzy. - Uda się totylko wówczas, gdy inwestycje będą przygotowane, a wszystkie niezbędne dokumenty skompletowane - mówi Zbigniew Sałek, wiceprezes wrocławskiego lotniska.
Władze portu obawiają się jeszcze jednej rzeczy. Inwestycje, na które chcą się ubiegać o dotacje z budżetu, muszą być zgodne m.in. z rządowym programem rozwoju sieci lotnisk. Dokument nie został jeszcze przyjęty przez Radę Ministrów, obecnie prowadzone są konsultacje. -Czy jeżeli nasze wnioski po ewentualnych zmianach przestaną być z nim zgodne, zostaną automatycznie odrzucone, mimo że będą odpowiadać założeniom wersji, która wyszła z Ministerstwa Transportu? - docieka prezes Hydzik.
Duże apetyty portów
Przeżywające rozkwit polskie porty potrzebują pieniędzy na rozbudowę lotnisk. Pochłonie ona setki milionów złotych. Chcą je więcściągnąć ze wszystkich możliwych źródeł. Wnioski muszą w urzędach marszałkowskich złożyć do 15 maja. - Będziemy się ubiegać o maksymalną możliwą kwotę - deklaruje Tomasz Klosowski, wiceprezes gdańskiego portu. Jak dodaje, zarządzane przez niego lotnisko ma bardzo napięty program inwestycyjny, przydadzą się więc wszelkie dodatkowe środki. Tym bardziej że trwają prace nad uruchomieniem lotniska w Gdyni-Babich Dołach, które miałoby od Okęcia przejąć część ruchu niskokosztowego oraz towarowego. Koszt inwestycji szacuje się na ok. 100 mln zł.
Podobne deklaracje składają władze pozostałych portów regionalnych, choć nie chcą podawać kwoty, o jaką będą się ubiegać.
Osiem polskich portów lotniczych będzie się mogło ubiegać także o dotacje unijne z rządowego programu "Infrastruktura i środowisko". W sumie będą miały do podziału ok. 350 mln euro. - Na tej liście nie ma ani lotniska w Łodzi, ani w Bydgoszczy, mam nadzieję, że nasza inwestycja przy podziale rezerwy budżetowej będzie dla rządupriorytetem - podsumowuje Michal Marzec, dyrektor łódzkiego portu. Swoje najpilniejsze potrzeby władze łódzkiego portu szacują na ok. 40 mln zł, a bydgoskiego na prawie 180 mln zł.
wiewior April 27th, 2007, 10:50 AM ^^
Jakiego Okęcia??
Gdzie Rzym, gdzie Krym??
Chyba, że ja o czymś nie wiem....
brzesiu April 27th, 2007, 11:52 AM ^^
Jakiego Okęcia??
Gdzie Rzym, gdzie Krym??
Chyba, że ja o czymś nie wiem....
Heh tez mnie to zaciekawiło morze ktoś drogą dedukcji że Rembiechowo jest lotniskiem awaryjnym dla Okęcia wydedukował ze Babie doły staną sie drugim Okęciem tylko dla cargo i tanich linii Ba może zamiast budować lotnisko w Modlinie lepiej zbudować Babie doły.
P.S.
Jak w końcu ma sie te lotnisko nazywać???? Cały czas funkcjonowała nazwa Babie doły....
ChrisPL April 27th, 2007, 02:04 PM ostatnio jakis spec z UM Gdyni mowil, ze Lotnisko Kosakowo ;]
Bodrum April 27th, 2007, 02:38 PM Ja słyszałem od znajomego radnego Oksywie-Kosakowo. Więc widzę, że kombinacji jest sporo :D
Dziarskihank April 27th, 2007, 05:27 PM Niech wymysla inna nazwe... np " Gdynia" ;)
radnal April 30th, 2007, 11:38 PM to ja dodam od siebie do kompletu jeszcze jedna nazwe, z ktora sie gdzies niedawno spotkalem:)
Gdynia - Kosakowo
...juz wiem gdzie...:
http://www.redakcjawojskowa.pl/gazeta/index.php?option=com_content&task=view&id=3100&Itemid=48
Przymiarki do utworzenia na wojskowym lotnisku w Gdyni Babich Dołach cywilnego portu lotniczego pod roboczą nazwą Gdynia Kosakowo zapoczątkowano już w 2005 r. listem intencyjnym podpisanym między władzami samorządowymi i ministrem obrony narodowej. W sierpniu 2006 r. stosowne porozumienie podpisał minister obrony narodowej z ministrem transportu. Zgodnie z treścią dokumentu Port Lotniczy Gdańsk miał zarządzać lotniskiem Gdynia Kosakowo.
– Początkowo lotnisko ma obsługiwać tanie linie lotnicze oraz mały ruch lotniczy – mówi Janusz Stateczny, specjalista ds. lotnictwa Wydziału Inżynierii Ruchu Urzędu Miasta w Gdyni. – Przymierzamy się również do obsługi ruchu towarowego. Będzie to zależało od wypracowania wspólnej koncepcji działania lotnisk w Gdańsku i w Gdyni.
Obecnie, aby lotnisko spełniało przepisy cywilnego ruchu lotniczego, należy je wyposażyć w odpowiednie oświetlenie oraz system pozwalający na lądowanie według przyrządów. Trzeba również m.in. wybudować terminal pasażerski oraz niezbędne jest doprowadzenie infrastruktury drogowej. Lotnisko będzie wówczas faktycznym początkiem autostrady A-1, która obecnie zaczyna się nieco bliżej miasta.
– Współużytkowanie lotniska to przede wszystkim wspólne użytkowanie i eksploatacja infrastruktury lotniskowej – dodaje J. Stateczny – to znaczy drogi startowej, dróg kołowania, urządzeń nawigacyjnych. Korzyści dla wojska to mniejsze koszty użytkowania terenu oraz eksploatacji urządzeń lotniskowych. W grę wchodzi także modernizacja i certyfikacja obiektu przez służby cywilne. Dzięki temu zdecydowanie polepszą się warunki do przyjmowania statków powietrznych zarówno cywilnych, jak i wojskowych. Potencjalnymi udziałowcami będą m.in. miasto Gdynia, gmina Kosakowo (na jej terenie znajduje się lotnisko) oraz Port Lotniczy Gdańsk. Inwestycja potrwa minimum 3 lata.
Decyzja dotycząca rozpoczęcia realizacji harmonogramu zadań przy utworzeniu portu lotniczego Gdynia Kosakowo zapadnie w połowie bieżącego roku. Natomiast Zarząd Portu Lotniczego Gdańsk wystąpił o włączenie projektu do unijnego programu rozwoju sieci lotniczej, a ten został do niego zakwalifikowany – komentuje J. Stateczny.
10.04.2007r
pzdr
piomal May 5th, 2007, 05:51 PM Trochę problemów może być z dojazdem bo ani przez Pogórze ani Zieloną fajnie nie jest. Ale to akurat na razie najmniejszy problem.
A kto mówi o Zielonej czy Pogórzu?
1,5 od lotniska kończy się Estakada Kwiatkowskiego (gotowa za rok), pozostaje dobudować drugą jezdnię na odcinku Obłuże-Płk.Dąbka (nawiasem mówiąc, Słowackiego jak na razie nie ma dwóch jezdni do samego lotniska). Jeśli terminal miałby być po stronie południowej pasa, wjazd byłby pewnie gdzieś w okolicach strzelnicy.
Przy okazji.
Zauważyłem, że na tym forum jest całkiem spore stadko osób, które już się zastanawiają, jak "zagospodarować" tereny, gdzie jeszcze nic nie ma. Zabudowałyby cały świat pudełkami, czy to mieszkaniowymi czy przemysłowymi (przeciwstawiając je "obskurnym ogródkom")... byleby tylko były inwestycje.
Chciałem zapytać nieśmiało w związku z tym - co Wam przeszkadza, że gdzieś na świecie jest zieleń? łąka, ogródek, krzaczki? Nawet jeśli nieuczesana? Czy naprawdę uważacie, że kasa i zyski to jest rzecz najważniejsza na świecie?
broker May 5th, 2007, 07:59 PM ^^
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=13010818#post13010818
post 309
kryszakk May 7th, 2007, 08:18 PM no zobaczymy co z tego wszystkiego wyjdzie :cheers:
Stary-nowy port lotniczy w Gdyni
(Puls Biznesu/07.05.2007, godz. 06:17)
Wkrótce Trójmiasto będzie miało dwa porty. Jedna decyzja i za 100 mln zł lotnisko w Gdyni obsłuży tanie linie.
Czas to pieniądz. Rozumieją to włodarze trzech miast nad Zatoką Gdańską, którzy zdecydowali o budowie portu lotniczego w Gdyni. Powstanie on na bazie dotychczasowego lotniska Marynarki Wojennej na Oksywiu-Babich Dołach. Mieszkańcy Gdyni korzystający z transportu lotniczego muszą dojeżdżać do gdańskiego Rembiechowa, co zajmuje im samochodem około 1 godziny, a komunikacją miejską 1,5 do 2 godzin. Po uruchomieniu portu w Gdyni podróż zostanie skrócona do 0,5 godziny. Są jeszcze inne powody, jak choćby planowana w 2013 r. modernizacja drogi startowej w Gdańsku (wtedy Gdynia byłaby portem zastępczym w rejsach nocnych).
Cywilno-wojskowy poligon
To dość nowatorski pomysł. Projekt będzie bowiem realizowany wspólnie z Marynarką Wojenną.
— Dotychczasowe lotnisko wojskowe zostanie rozbudowane i dostosowane do obsługi samolotów cywilnych. Obiekt nie straci dotychczasowych funkcji — zapewnia Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.
Wspólne ma być też finansowanie. Wydatki strony cywilnej, które obejmują budowę nowego terminalu, dróg dojazdowych, systemu parkingowego, szacuje się na blisko 100 mln zł. Wojciech Szczurek twierdzi, że budowa terminalu nie przekroczy 10-15 mln zł.
— To nie muszą być marmury. Nie chcemy wydawać dużych pieniędzy, zwłaszcza że ma to być uzupełnienie portu gdańskiego w obsłudze tanich przewoźników — mówi.
20 mln zł miałoby wyłożyć wojsko.
— W najbliższych tygodniach zamierzamy powołać spółkę. Prawdopodobnie wejdą do niej lotnisko Gdańsk-Rembiechowo, gminy Gdynia i Gdynia-Kosakowo oraz marszałek województwa — wymienia prezydent.
Włodzimierz Machczyński, prezes portu w Gdańsku, przyznaje, że skłania się bardziej ku zarządzaniu infrastrukturą niż zaangażowaniu kapitałowemu.
— Przez pięć lat realizacja programu inwestycyjnego w naszym porcie pochłonie 400 mln zł. Docelowo chcemy obsługiwać 7 mln pasażerów. Oczywiście zawsze możemy poszukać inwestora lub zaciągnąć kredyty, ale o tym zdecyduje zarząd — mówi Włodzimierz Machczyński.
— Nie wiemy jeszcze, jak będzie wyglądał udział wojska. W tej kwestii wciąż prowadzimy rozmowy — przyznaje Wojciech Szczurek.
Trzy warianty współpracy
Rozpatrywane są trzy warianty rozwiązań. Wejście Agencji Mienia Wojskowego do akcjonariatu, dzierżawa lub sprzedaż.
Lotnisko powstaje przy współpracy z Przedsiębiorstwem Państwowym Porty Lotnicze.
— Porty doradzają nam w przygotowaniu procesu inwestycyjnego. Zakończyły studium oceny technicznej i finalizują przygotowanie oceny wpływu na środowisko — dodaje Wojciech Szczurek.
Wszystkie prace wokół lotniska mają się zakończyć w drugiej połowie 2011 r.
Mira Wszelaka
Krisstof May 9th, 2007, 12:11 AM Lotnisko będzie się nazywać Gdynia - Kosakowo. Pierwszy samolot miałby pojawić się nie wcześniej niz za dwa lata.
Swoją drogą większość mieszkańców Gminy Kosakowo jest przeciw temu przedsięwzięciu. Pobudowali sobie ładne domki w cichym miejscu, żeby uciec od miejskiego zgiełku, teraz przyjdzie im podziwiać hałasujące nad głowami boeingi. Jeszcze kilka lat temu stacjonowały tu migi 21, więc codziennie był air-show. Pamiętam jak za młodu chodziłem na górkę pod Pierwoszynem, gdzie był najlepszy widok na lądujące maszyny. To były czasy.:)
delfin_pl May 9th, 2007, 06:23 AM Brawa dla redaktorow Pulsu Biznesu za ReMbiechowo (sic!)
brzesiu May 9th, 2007, 09:43 AM http://www.eurobuild.pl/pl/index.html
WIADOMOŚCI
Ogólne
Elektrobudowa na lotnisku
Elektrobudowa zawarła umowę z 17 Terenowym Oddziałem Lotniskowym w Gdańsku na wykonanie robót budowlanych przy budowie portu lotniczego na Oksywiu. Zakres robót obejmuje wykonanie budynku portu lotniczego z wieżą kontroli lotów, wyposażenie budynku w urządzenia techniczne i instalacyjne, wykonanie sieci zewnętrznych, robót drogowych oraz zagospodarowanie terenu i budowę obiektów pomocniczych. Wartość kontraktu to prawie 10 mln zł. Prace rozpoczną się 17 maja 2007 roku, a zakończą w styczniu 2010 roku.
Nareszcie jakieś konkrety bo już dosyć miałem tego ględzenia.
Dziarskihank May 9th, 2007, 12:00 PM ^^ No to zaczynaja lada dzien, swietnie. A co z projektem, ja chce cos zobaczyc !! ;].
gdynianin8 May 9th, 2007, 12:10 PM ^^ No wlasnie, dawac jakis projekt! Swoja droga to zapewne za taka kwote powstanie ledwie jakis parterowy kurnik-cos a la cargo na Rebiechowie...
przemoe May 9th, 2007, 12:19 PM Skoro to tylko do tanich linii to co się dziwić.
Rozbudować będzie można zawsze, miejsca nie braknie ;-)
Pytanie teraz co z dojazdem? Skąd miasto weźmie kasę na Kwatkowskiego?
IV etap z UE? :)
brzesiu May 9th, 2007, 12:31 PM 10 baniek to może im na ogrodzenie wystarczy i na 80% na to był pierwszy przetarg.
tylko mnie zastanawia to co oni napisali, bo jest podane ze przetarg obejmuje budowę wierzy i wyposażenie a kwota jest smiesznie niska.
Powoli ale do przodu.
kryszakk May 9th, 2007, 08:07 PM strasznie to dziwne, nic, nic, nic a nagle już budowa startuje.
http://www.elektrobudowa.com.pl/Files/Rb%2024-07%202007-05-08%20Zawarcie%20znaczacej%20umowy.pdf
Erni79 May 9th, 2007, 09:06 PM Wyrzuc asię w błoto kasę na tworzenie nowych 50 lotnisk a żadne na dobrym poziomie. Chory kraj.
Soorel May 9th, 2007, 10:57 PM Prawda jest taka, że inwestycja realizowana na wojskowym jeszcze lotnisku realizowana jest niejako przez wojsko - parametry będą zgodne z wymogami obowiązującymi w NATO. Na szczęście jedno nie będzie wykluczało drugiego tak więc przekształcenie lotniska z wojskowego na wojskowo-cywilne będzie tańsze w przyszłości. Co do zakresu:
"Zakres robót obejmuje wykonanie Budynku Portu Lotniczego z wieżą kontroli lotów, wyposażenie budynku w urządzenia techniczne i instalacyjne, wykonanie sieci zewnętrznych, robót drogowych oraz zagospodarowanie terenu i budowę obiektów pomocniczych." - Nic tu nie wspominają o budowie terminalu pasażerskiego, tak więc zapowiadana budowa przyszłego portu pasażersko-ładunkowego nie ma nic wspólnego z tą inwestycją, a jest tylko dostosowaniem do potrzeb "NATO-wskich".
kryszakk May 11th, 2007, 09:59 PM http://bi.gazeta.pl/im/8/4089/m4089868.gif
Drugie lotnisko: Gdynia czy Malbork?
Trwają przygotowania do budowy cywilnego lotniska w Gdyni. Tymczasem marszałek województwa Jan Kozłowski zapowiedział: lepiej zbudować port lotniczy w Malborku
Władze Gdyni od paru lat starają się o to, by wojskowe lotnisko Gdynia Oksywie (nazywane też lotniskiem w Babich Dołach) było użytkowane także przez cywili i stało się drugim po Rębiechowie portem lotniczym Pomorza.
Choć powoli, to sprawy cały czas poruszają się do przodu. W 2006 roku wojsko oficjalnie zgodziło się na wykorzystanie lotniska na cele cywilne. Określono także, że spółką zarządzającą nowym lotniskiem będzie samorządowo-państwowa firma zarządzająca już portem lotniczym w Gdańsku. Kilka dni temu 17. Terenowy Oddział Lotniskowy podpisał z katowicką Elektrobudową umowę na budowę wieży kontroli lotów w Oksywiu. Będzie kosztowała niecałe 10 mln zł i będzie przystosowana do potrzeb zarówno militarnych, jak i cywilnych.
- W tym roku Marynarka Wojenna zamontować ma także radiowy system nawigacyjny ILS, który umożliwi lądowanie na lotnisku nawet przy złej pogodzie - informuje Zbigniew Smolarek, pełnomocnik prezydenta Gdyni ds. portu lotniczego w Oksywiu.
W planach są dalsze projekty: budowa terminalu pasażerskiego, budowa stanowisk postojowych dla samolotów i modernizacja istniejących już na lotnisku dróg kołowania. - Nie ma jeszcze konkretnego harmonogramu, ale realne wydaje się, że lotnisko będzie gotowe do przyjmowania cywilnych samolotów rejsowych w roku 2010 lub 2011 - mówi Smolarek.
Tymczasem w czwartek marszałek Jan Kozłowski niespodziewanie ogłosił, że drugi port lotniczy na Pomorzu musi powstać, ale najprawdopodobniej będzie to nie Oksywie, a Malbork. - Tamto lotnisko wymaga mniejszych inwestycji - tłumaczył Kozłowski.
Co na to władze Gdyni? - Usłyszałem niedawno o projekcie samorządowców z Malborka - mówi wiceprezydent Gdyni Marek Stępa. - Rozumiem ich starania o to, by także tam było lotnisko. Nie obawiam się jednak poważnej konkurencji, bo obiektywna ocena wykazuje, że to Oksywie ma teraz więcej atutów, by szybko stać się cywilnym portem lotniczym.
Stępa mówił m.in. o bliskości aglomeracji trójmiejskiej, dobrej dostępności komunikacyjnej czy dobrej pogodzie - na ogół lepszej niż na lotnisku w Rębiechowie.
Dlaczego Kozłowski postawił więc teraz na Malbork? Tej deklaracji marszałka Stępa komentować nie chciał.
Nam udało się dowiedzieć, że sprawy nie są jeszcze przesądzone. - Taka wypowiedź marszałka to najprawdopodobniej forma negocjacji pomiędzy nim a prezydentem Gdyni - powiedział nam jeden ze związanych z władzami województwa polityków.
gdynianin8 May 12th, 2007, 12:42 PM Lotnisko w malborku...brawo Panie Marszalku...brawo....rozumiem, ze chce przekonac Szczcurka do Metropolii Trojmiasto...ale tymi metodami?! Kretynizm...
dj_bawidamek May 12th, 2007, 12:42 PM po co?? po co?? kto i co chce tu ugrac przy okazji lokalizacji portu??
NorthPole May 12th, 2007, 02:17 PM Lotnisko w malborku...brawo Panie Marszalku...brawo....rozumiem, ze chce przekonac Szczcurka do Metropolii Trojmiasto...ale tymi metodami?! Kretynizm...Dokładnie o tym samym sobie pomyślałem :lol:
Ciekawe, czy są jakieś badania dotyczące obszaru oddziaływania Malborka i wyliczenia zapotrzebowania na połączenia lotnicze. Rozumiem, że bez tego rozpoczynanie jakichkolwiek dyskusji jest stratą czasu.
Poza tym ostatnio jakieś dziwnie nieprzyjemne rzeczy dzieją się na szczeblu administracji państwowej wokół Gdyni i obecna kwestia lotniska jest tutaj akurat najmniej istotnym przykładem (rozumiem, że Szczurek podczas wyborów pokazał figę z makiem wysłannikom z propozycją nie do odrzucenia, ale mszczenie się na ćwierci miliona mieszkańców jest po prostu niesmaczne). Obym się mylił...
broker May 12th, 2007, 02:54 PM to tylko takie gdybanie, nie wierze w lotnisko w malborku zamiast gdynskiego. bo o jakie oszczednosci tu moze chodzic.
przeciez na gdynie nikt nie zamierza wydawac kroci.
a geograficznie malbork to zupelny bezsens w porownaniu do gdyni.
WuMike May 12th, 2007, 03:55 PM Rzadko ostatnio zabieram glos, ale jezy mi sie na wlos, jak czytam takie bzdury. I to z ust jasnie panujacego marszalka :( Jezeli to "tylko" polityczne podchody, to Polska jest zsypem najgorszego w tej materii, a PO niczym sie nie wyroznia.
...Abstrahujac od tego, czy naprawde drugie lotnisko jest najwiekszym priorytetem w tej chwili...
Niech ten czlowiek przedstawi mi porownanie obszaru oddzialywania obu lokalizacji, liczby mieszkancow w promieniu 30-50 km. Nie mowiac juz nic o znaczeniu gospodarczym (porty, terminale <- cargo, Polwysep Helski, General Aviation vs. Zamek i ...?) tych miejsc oraz fakcie, ze to lotnisko w Gdyni/Kosakowie jest duzo blizej, a poprzez rozwoj TKM i TK przedluzonej na polnoc i bedzie o lata swietlne lepiej skomunikowane jako uzupelniajacy port lotniczy dla glownego Rebiechowa. O walorach estetycznych nawet nie bede wspominal, bo pewnie i tak wszyscy mnie wysmieja, ze mozliwe podejscia "paredziesiat" metrow ponad tafla morza nie jest niczym szczegolnym w Polsce ;)
Boze, widzisz i nie grzmisz!
Soorel May 12th, 2007, 04:29 PM Nigdy nie ceniłem fachowości "Tego Pana" ale tym razem Jego podejście przebiło wszystkie dotychczasowe wypowiedzi. Zwyczajnie wystarczy obejrzeć sobie lotniska choćby używając "goo... earth" aby dzieciak odróżnił różnice i to nie tylko w okolicy, czy dostępności ale chociażby wielkości pasa startowego, a to jest wykładnik inwestycji, które należałoby ponieść. Systemy naprowadzające, wieża kontroli lotów, czy chociaż zwykły płot okalający lotnisko i tak będzie wybudowane (wyłoniony wykonawca na te prace) chociażby ze względów wojska (NATO), więc możemy tu mówić tylko o budowie terminalu, ewnetualnie kawałka drogi. Brawo Panie Marszałku jest Pan id ..... (żałuje,że nie mogę użyć mocniejszych słów).
apulejusz May 12th, 2007, 04:40 PM Na chwile obecną dla mnie drugie lotnisko jest chorym pomysłem, ale jeszcze bardziej chorym jest lotnisko w Malborku....Za to fajnie wyglądałoby lotnisko na Helu :)
Bodrum May 12th, 2007, 04:42 PM Akurat w dziedzinie budowy Metropolii zasługi marszałek Kozłowski ma duże. Ale tego tutaj ruchu kompletnie nie rozumiem, ni stąd ni zowąd Malbork? Gdzie te badania, gdzie porównania i czemu teraz? Co to za zagrywki, argumentów zabrakło?
Drugie lotnisko powinno być w Gdyni, nawet jeśli będę musiał z tego powodu poświęcić teren Open'era.
broker May 12th, 2007, 04:53 PM O walorach estetycznych nawet nie bede wspominal, bo pewnie i tak wszyscy mnie wysmieja, ze mozliwe podejscia "paredziesiat" metrow ponad tafla morza nie jest niczym szczegolnym w Polsce ;)
a wlasnie, ze to bardzo wazne ! przepiekne bedzie podejscie do ladowania :cheers:
by 4trent4
http://pengo.fm.interia.pl/Gdynia.jpg
Soorel May 12th, 2007, 04:57 PM Oczywiście to moje prywatne zdanie ale nigdy nie byłem i nie będę entuzjastą metropolii w takim stanie i z tymi osobami. Pomyślcie drodzy forumowicze dlaczego rozmawiamy o metropolii tylko poprzez pryzmat liczby oraz ważności stanowisk a nie realnej współpracy. Dlaczego nie można w obecnym stanie rzeczy pracować razem (chociażby wspólny bilet, itp), czy nie macie odczucia, że tu jak za dawnych lat ktoś chce kogoś upokorzyć. No i teraz to lotnisko ni z gruszki ni z pietruszki. Gdzie tu pole do współpracy, gdzie do metropolii. Lotnisko w Gdyni to bardzo dobry pomysł, chociażby cargo, a może przede wszystkim ze względu na bliskość portu ^^
apulejusz May 12th, 2007, 05:32 PM A mi się pomysł metropolii coraz mniej podoba...Niech każdy sobie rzepke skrobie i nikt nie będzie miał do nikogo pretensji, że go z czegoś okrada i tyle...
Bodrum May 12th, 2007, 05:51 PM ^^ Tak, a potem patrzmy jak uciekają nam coraz dalej Wrocław, Poznań, Kraków i Łódź, nie wspominając o Rydze czy Tallinie... Metropolia jest koniecznością, którą rozumieją wszyscy włodarze w Trójmieście, włącznie z ekipą prezydenta Szczurka. A że są różnice w tym rozumieniu i przede wszystkim spory o pieniądze, to inna rzecz. Od jakiegoś już czasu sprawa metropolii nabiera impetu i poza takimi zgrzytami pozytywne sygnały pozwalają być choćby umiarkowanym optymistą...
Ale to nie jest kwestia na ten wątek. Zresztą, czegokolwiek by marszałek nie powiedział, to władze Gdyni są odpowiednio zdeterminowane by w Babich Dołach/Kosakowie/jak-zwał-tak-zwał było lotnisko. Przecież i tak na początek to będzie terminal cargo plus trochę tanich linii, mało znacząca rzecz.
Jestem jeszcze ciekaw reakcji przedstawicieli różnych trójmiejskich instytucji na słowa Kozłowskiego i tego jak ta sprawa rozwinie się w przeciągu najbliższych kilku dni. Liczę na pozostawienie pomysłu trójmiejskiego lotniska cywilnego nr 2 w Malborku w sferze możliwości stricte teoretycznych.
soveregin May 12th, 2007, 06:12 PM Czyli nalezy rozumiec ze ten czlowiek jest rowniez przeciwny TKM. Gołym okiem widać gre pana Marszałka który chce ukłuć Szczurka wymyślając nagle Malbork. Jakie zaslugi dla budowania metropolii ma pan Kozłowski ten czlowiek nie mogl sobie poradzić w Sopocie.
Soorel May 12th, 2007, 06:23 PM To nas zawsze odróżniało od pozostałych miejsc, że nie patrzeliśmy na nikogo innego, gdzie Wam tak spieszno, za kim? Byliście ostatnio w Łodzi ?? Drugie miasto w Polsce, a żal patrzeć. Zrobimy to lotnisko z marszałkiem czy bez niego, najlepiej bez niego. Precz z minimalizmem, tylko własne ja, a resztę przypilnują forumowicze głośnym krzykiem !
Bodrum May 12th, 2007, 07:38 PM Istnienie Komunalnego Związku Miast Zatoki Gdańskiego czy jak to się tam cholera nazywa jest zasługą w dużej mierze właśnie Kozłowskiego. Mediacja, dziesiątki spotkań, patronaty, artykuły, konferencje, promowanie pomysłu. Pośrednio także sukcesy jego urzędu w pozyskiwaniu i wykorzystywaniu funduszy unijnych. Na obecnym etapie trudno o jakieś materialne osiągnięcia w sprawie metropolii, bo ich brak jest winą wszystkich naszych włodarzy, a w zasadzie akurat Kozłowskiego może najmniej, bo w końcu jest marszałkiem województwa, a nie prezydentem/burmistrzem/wójtem gminy. Ale to tak naprawdę nie na temat, podobnie jak ogólne hasła o "nieradzeniu sobie w Sopocie". Zresztą to nie jest miejsce na polityczne dyskusje.
Wracając do tematu powtórzę, że Kozłowski popełnił tu moim zdaniem ruch diabelnie nierozsądny, jak również mnie tym ruchem zirytował. Czekam na dalszy rozwój wypadków i liczę, że marszałek się wycofa z tego pomysłu, bo jest zwyczajnie dla Trójmiasta (powtórzę - dla Trójmiasta, nie tylko dla Gdyni) szkodliwy.
Poczekajmy na dalszy rozwój wypadków, może być jeszcze zabawnie. A lotnisko w Gdyni będzie tak czy siak.
NorthPole May 12th, 2007, 07:46 PM To nas zawsze odróżniało od pozostałych miejsc, że nie patrzeliśmy na nikogo innego, gdzie Wam tak spieszno, za kim? Byliście ostatnio w Łodzi ?? Drugie miasto w Polsce, a żal patrzeć. Zrobimy to lotnisko z marszałkiem czy bez niego, najlepiej bez niego. Precz z minimalizmem, tylko własne ja, a resztę przypilnują forumowicze głośnym krzykiem !^^ Jak czytam takie wypowiedzi, od razu wiem, że mam do czynienia z gdynianinem, a nie rezydentem gdyńskim :okay:
Na chwile obecną dla mnie drugie lotnisko jest chorym pomysłem, ale jeszcze bardziej chorym jest lotnisko w Malborku....Za to fajnie wyglądałoby lotnisko na Helu :)Boże uchowaj :ohno:
Jak widzisz dojazd do takiego lotniska? Jeśli mieliby z niego korzystać tylko turyści podążający na Hel, to byłby najwyżej 1-2 kursy dziennie w sezonie i 0 poza sezonem (w sumie poniżej 50 tys, paxów/rok), zaś jeśli to miałoby być lotnisko trójmiejskie, to aby nie zatkać trasy na Hel, trzeba by stworzyć "wodolotową autostradę" :nuts:
Problem "wciśnięcia" lotniska na końcu półwyspu to odrębna kwestia.
Powiedzmy, że to był słabo sygnalizowany żart ;)
broker May 12th, 2007, 08:15 PM jak ktos nie chce metropolii to niech lepiej powie otwarcie, ze choruje na lokalny patriotyzm a nie wymysla sztuczne powodu w rodzaju jednej wypowiedzi marszalka kozlowskiego, ktorego bardzo szanuje, obysmy tylko takich politykow mieli.
tak sie sklada, ze kozlowski jest marszalkiem POMORZA a zarowno gdynia jak i malbork leza na pomorzu. co ma do tego metropolia ???
zaraz uslysze, ze szczurek jest cool gosc, bo bezwzglednie opowiada sie za lotniskiem na oksywiu. a za jakim mialby sie opowiadac prezydent gdyni ?
na koniec moj wklad do dyskusji o bezsensownosci metropolii - stanowczo domagam sie secesji grabowka od gdyni, bo gdynia wydaje pieniadza na swietojanska zamiast na moja ulice ! :nuts:
Bodrum May 12th, 2007, 08:24 PM Jak tu się rozpęta metropolitalne piekło, to macie przerąbane, w końcu już mamy moda :D
Hmmm zaraz, ale to nie jest w dziale regionalnym... Szit :D
Ale poważniej - spokojnie, moim zdaniem tak czy siak zmierzamy do lotniska w Gdyni i nie ma co kruszyć kopii o wypowiedź tego czy innego samorządowca czy polityka.
fochman May 12th, 2007, 08:24 PM czepiacie sie Kozlowskiego, a ja mysle ze ta cala "afera" to cichy, zakulisowy lobbing Cymanskiego, ktoremu zalezy na polaczeniu Malbork-Warszawa... i wszystko jasne :D mogl miec jego kolega dworzec? mogl... no to Cymanski, z natury ambitny chlop, wali z grubej rury - lotnisko...
górniczek May 12th, 2007, 09:28 PM , czy chociaż zwykły płot okalający lotnisko i tak będzie wybudowane (wyłoniony wykonawca na te prace).
Płot jest już sukcesywnie wymieniany chyba od 2 lat...wojsko robi to we własnym zakresie w oparciu o budżet MON jak i NATO...więc pozostaje tylko poszerzenie dróg kołowania,oraz budowa terminalu ... pikuś ;) a co do lotniska w Malborku to abstrakcja.Komu chciałoby się jechać z Gdańska godzinę do Malborka na lotnisko?Jeszcze gdyby jakieś normalne drogi były...poza tym jest to baza 41 ELT latającej na Migach 29 co dla lotnictwa komunikacyjnego oznacza szereg ograniczeń nie mówiąc o General Aviation(małe awionetki itp)....porażka.1 kwietnia już chyba był?
apulejusz May 13th, 2007, 12:41 PM Tak naprawde lotnisko w Kosakowie ma troche kiepskie położenie jeżeli chodzi o bliskośc dojazdów,z tej racji, że wielu Gdynian będzie miało dużo bliżej do Rembiechowa, niż Kosakowa więc nie widzę żadnej innej roli dla tego lotniska, jako awaryjnego na wypadek niemozności wylądowania na rembiechowie i przede wszystkim Cargo a na siłe wciskanie tam tanich lini mija się zupełnie z celem...
delfin_pl May 13th, 2007, 01:09 PM Tak naprawde lotnisko w Kosakowie ma troche kiepskie położenie jeżeli chodzi o bliskośc dojazdów,z tej racji, że wielu Gdynian będzie miało dużo bliżej do Rembiechowa, niż Kosakowa więc nie widzę żadnej innej roli dla tego lotniska, jako awaryjnego na wypadek niemozności wylądowania na rembiechowie i przede wszystkim Cargo a na siłe wciskanie tam tanich lini mija się zupełnie z celem...
nie no nastepny, nazwa wlasna Rębiechowo!
apulejusz May 13th, 2007, 01:36 PM nie no nastepny, nazwa wlasna Rębiechowo!
spoko masz rację ;)
fochman May 13th, 2007, 01:43 PM Tak naprawde lotnisko w Kosakowie ma troche kiepskie położenie jeżeli chodzi o bliskośc dojazdów,z tej racji, że wielu Gdynian będzie miało dużo bliżej do Rembiechowa, niż Kosakowa więc nie widzę żadnej innej roli dla tego lotniska, jako awaryjnego na wypadek niemozności wylądowania na rembiechowie i przede wszystkim Cargo a na siłe wciskanie tam tanich lini mija się zupełnie z celem...
tutaj bym polemizowal - przeciez nie tylko gdynianie beda korzystali z tego lotniska... a poza tym gdzie centrum Gdyni a gdzie Rebiechowo? a z BD wskakujesz na TK i rozbudowana Wisniewskiego i jestes w centrum Gdyni - 15 minut max... wez jeszcze pod uwage bliskosc drog na polwysep/Rumie/Rede, baz kontenerowych, portu i terminalu promowego, czy majacego powstac w bezposrednim sasiedztwie centrum logistycznego... jeszcze gdyby doszla szybka kolejka to naprawde problemu z dojazdami nie widze... dodatkowo nalezy pamietac, ze lotnisko to bedzie impuls dla polnocnych dzielnic Gdyni, o ktorych przez lata zapominano... tak wogle to wydaje mi sie ze przez twoj post przemawia zal (?) ze Gdansk mialby stracic czesc obslugi tanich linii - ale moze sie myle
a o poszczegolne dzielnice sie nie bede klocil - bo ze np. z Karwin latwiej dojechac na Rebiechowo, to nie ulega watpliwosci...
apulejusz May 13th, 2007, 03:16 PM tak wogle to wydaje mi sie ze przez twoj post przemawia zal (?) ze Gdansk mialby stracic czesc obslugi tanich linii - ale moze sie myle
a o poszczegolne dzielnice sie nie bede klocil - bo ze np. z Karwin latwiej dojechac na Rebiechowo, to nie ulega watpliwosci...
Ideą tego lotniska nie jest wyrywanie lini Rebiechowu, tylko uczynienie go zapasowym dla niego więc przez mój post nie przemawia zaden żal, po prostu uwazam, że na chwile obecną nie ma sensu budowania drugiego lotniska, bo mamy za mało pasażerów....Przecież Rębiechowo ma byc rozbudowane do 7 mln więc po co nam na razie kolejne lotnisko, skoro w tym roku obsłuzymy może 1,7 mln. Powiedz sam, czy naprawdę widzisz w tym jakis sens, bo ja nie widzę żadnego. Kiedys się wypowiadałem w tej kwesti,(chyba jest ten post kilka stron wczesniej w tym temacie), że owszem drugie lotnisko będzie potrzebne, ale gdzieś za 4-5 lat i wtedy jaknajbardziej widziałbym sens takiej budowy a teraz go po prostu nie widzę...Wiem, że fajnie mieć dwa lotniska, jak i super biurowce pod chmury, ale to nie zmienia faktu, że póki co nie jestesmy żadnym Dubajem, ani wielkim rynkiem lotniczym...Kraków w tym roku obsłuzy 3mln i tam się o drugim lotnisku nie mówi, tylko o rozbudowie obecnego więc nie widze za bardzo argumentów przemawiających za tą budową na dzień dzisiejszy....Owszem za 5 lat jak najbardziej, ale na dzień dzisiejszy uważam, że nie jest ono potrzebne zwłaszcza, że Rębiechowo ma tak samo dogodne położenie dla Gdańska, jak i Gdyni.
fochman May 13th, 2007, 04:21 PM ^^ wydaje mi sie, ze sedno calej sprawy,tak naprawde lezy w pewnej wypowiedzi Szczurka...
http://www.trojmiasto.pl/logo/ekran/120/logo.gif
Projekt lotniska cywilnego Gdynia-Kosakowo przygotowujemy już od dwóch lat. Port jest dla nas priorytetową inwestycją, którą na pewno zakończymy do czasu organizacji Euro 2012. Biorąc pod uwagę rozwój rynku lotniczego, nawet gdyby nie było mistrzostw w 2012 roku, lotnisko w Gdańsku Rębiechowie osiągnęłoby pewien próg przepustowości. Każda aglomeracja posiada kilka lotnisk. Potencjał lotniska w Rębiechowie wynosi 180 ha, w Gdyni-Kosakowo - 700 ha. Jeżeli dzisiaj zaśpimy, to za kilka lat ktoś przeznaczy ten teren pod mieszkaniówkę. Nie chcemy stracić szansy, bo w 2012 roku będziemy lotniczą pustynią, tak jak dzisiaj jesteśmy odcięci od świata z powodu braku autostrady.
i ja mu sie w tym przypadku nie dziwie - teoretycznie nie chce sie obudzic z reka w nocniku... zreszta, piszac, ze BD beda racjonalnie wykorzystane za 4-5 lat sam sobie zaprzeczasz - przeciez ono nie wystartuje w tym roku, tylko wlasnie na przelomie 2011/12
górniczek May 13th, 2007, 05:01 PM @Apulejusz: jakie zapasowe?Drugie lotnisko 3miasta a nie zapasowe...obsługujące w głównej mierze linie niskokosztowe..zapasowym ma być dla "dużych" przewoźników...Myśl w przyszłość a nie tylko myślisz,ze Rębiechowo straci na znaczeniu...To bardzo PŁYTKIE podejście...
Załączam wstęp z najnowszego wydania "Przeglądu Lotniczego",napisany z punktu widzenia osoby najbardziej znającej się na rzeczy jak i najbardziej zainteresowanej(pilota)-pasuje nawet do wątku o EURO 2012:
http://farm1.static.flickr.com/201/496232206_887df1dd28_b.jpg
Więc może skończmy te niekończące się debaty czy potrzebne nam jest drugie lotnisko dla 3Miasta bo tutaj jest tylko jedna odpowiedz...JEST POTRZEBNE!!!!
Dziarskihank May 13th, 2007, 05:25 PM Pewnie, ze jest , Gdyni przyda sie lotnisko, wyjdzie to nam tylko na dobre!!
piomal May 13th, 2007, 07:10 PM owszem drugie lotnisko będzie potrzebne, ale gdzieś za 4-5 lat i wtedy jaknajbardziej widziałbym sens takiej budowy.
Widzisz, budowa lotniska trochę TRWA. Jeśli Babie Doły mają być gotowe w 2019-10, to właśnie teraz jest czas na to, żeby zacząć budowę.
apulejusz May 13th, 2007, 08:10 PM Spoko chłopaki, nie zjedzcie mnie tutaj hehe. Z całej mojej wypowiedzi chodziło mi tylko o to, że start ma sens dopiero za 5 lat a nie, jak chcieliby coniektórzy za rok, czy dwa więc wszystko ok. Skoro piszecie, że projekt ma ruszyc dopiero w 2012, to uwazam to za dobrą datę.
przemoe May 13th, 2007, 08:40 PM Tak naprawde lotnisko w Kosakowie ma troche kiepskie położenie jeżeli chodzi o bliskośc dojazdów,z tej racji, że wielu Gdynian będzie miało dużo bliżej do Rembiechowa, niż Kosakowa więc nie widzę żadnej innej roli dla tego lotniska, jako awaryjnego na wypadek niemozności wylądowania na rembiechowie i przede wszystkim Cargo a na siłe wciskanie tam tanich lini mija się zupełnie z celem...
Położenie położeniem a wydolność Rębiechowa robi swoje. To lotnisko niedługo się zapcha a na rozbudowę miejsca nie ma. W Gdyni chyba nawet dałoby się drugi pas równolegle wcisnąć kiedyś w przyszłości.
itman May 14th, 2007, 10:35 AM Ale wy farmazony wypisujecie. Rozumie że miasto Gdynia chce mieć lotnisko bo to prestiż itd, ale popatrzcie na to z czysto ekonomicznej perspektywy. Ile pasażerów rocznie będzie odprawiać? 300tys? to tak w 2015 nie prędzej. Jak już tutaj na forum było pisane żeby lotnisko wyszło na zero musi być rocznie odprawianych 500 tyś pasażerów. Ciekawe kiedy się to uda w Gdyni?
Następną sprawą jest teza ze Gdańskie lotnisko nie ma perspektyw na rozbudowę i że nie ma jak i gdzie. Co to za bzdury? Wszystko macie ładnie opisane w dziale o lotnisku w Gdańsku.
Zresztą widzę że tutaj sami fachowcy piszą i twierdzą że przepustowość lotniska w Oksywiu będzie większa ponieważ można wybudować drugi pas, buhahahaha! Zobaczcie sobie lotniska Gatwick czy London-Luton i ile mln rocznie odprawiaja przy jednym pasie. Wąskim gardłem Rębiechowa nie jest pas, ale infrastruktura która kuleje, ale z czasem wszystko bedzie rozbudowywane i linie które latają do Gdańska na 100% nie będą latać do Gdyni bo im sie nie będzie opłacać.
Zjedzcie na ziemie.
delfin_pl May 14th, 2007, 11:23 AM Ale wy farmazony wypisujecie. Rozumie że miasto Gdynia chce mieć lotnisko bo to prestiż itd, ale popatrzcie na to z czysto ekonomicznej perspektywy. Ile pasażerów rocznie będzie odprawiać? 300tys? to tak w 2015 nie prędzej. Jak już tutaj na forum było pisane żeby lotnisko wyszło na zero musi być rocznie odprawianych 500 tyś pasażerów. Ciekawe kiedy się to uda w Gdyni?
Następną sprawą jest teza ze Gdańskie lotnisko nie ma perspektyw na rozbudowę i że nie ma jak i gdzie. Co to za bzdury? Wszystko macie ładnie opisane w dziale o lotnisku w Gdańsku.
Zresztą widzę że tutaj sami fachowcy piszą i twierdzą że przepustowość lotniska w Oksywiu będzie większa ponieważ można wybudować drugi pas, buhahahaha! Zobaczcie sobie lotniska Gatwick czy London-Luton i ile mln rocznie odprawiaja przy jednym pasie. Wąskim gardłem Rębiechowa nie jest pas, ale infrastruktura która kuleje, ale z czasem wszystko bedzie rozbudowywane i linie które latają do Gdańska na 100% nie będą latać do Gdyni bo im sie nie będzie opłacać.
Zjedzcie na ziemie.
na szczescie to nie ty jestes decydentem, i budowa lada dzien rusza :cheers:
hisaki May 14th, 2007, 02:13 PM na szczescie to nie ty jestes decydentem, i budowa lada dzien rusza :cheers:
Niech rusza, tylko że jak po oddaniu do użytku tego lotniska miasto Gdynia będzie dopłacać do niego grube miliony zł to przypomnę twoje i innych ludzi zadowolenie z tej inwestycji. Nie mówię że Gdynia nie zasługuje na swoje małe lotnisko, bo każde miasto powinno mieć jak najwięcej różnych inwestycji od metra przez dobrą komunikację miejską po regionalne lotnisko. Tylko że lotnisko naprawdę kosztuje kupę kasy w utrzymaniu i musza być ku temu czynniki ekonomiczne żeby budować lotnisko oddalone od Rębiechowa o ok 35km :bash: Mogę się już dziś założyć że lotnisko to będzie funkcjonować tak jak lotnisko w Zielonej Górze. Miasto Gdynia będzie płacić PLL LOT za latanie 1xday do WAW i z powrotem.
Co innego jeśli lotnisko w Gdyni nie chce mieć regularnych połączeń, a stać się lotniskiem dla ruchu GA i bizjetow. Wówczas utrzymanie lotniska będzie tańsze od takiego które posiada określoną ilość połączeń regularnych linii LCC i tradycyjnych.
Np. podoba mi się pomysł Sopotu który w przyszłym roku odda do użytku helipad który będzie działać 24h i będzie przeznaczony dla bogatszych ludzi którzy przylecą sobie do Sopotu swoim lub wypożyczonym helikopterem.
Soorel May 14th, 2007, 02:30 PM Rozumiem, że konkurencja itd ale trzeba być uczciwym. Odpowiedzcie sobie sami ile lat lotnisko w Gdańsku było "wiejskim" lotniskiem, a teraz? Spokojnie dwa lotniska są potrzebne tym bardziej, że Gdyni póki co zależy bardziej na cargo, a pasażerskie z biegiem czasu, co Wam przeszkadza perspektywa takiej inwestycji? Panowie żeby coś osiągnąć trzeba inwestować. Tak w przeszłości budowano Gdynię i przyniosło to korzyści, ta inwestycja jest też dobrą i zwróci się w przyszłości, również z pożytkiem dla sąsiadów:) Cóż jeśli bez Was to szkoda ale i tak powstanie !
Jeszcze jedna ważna informacja zapominacie Panie i Panowie, że będzie to lotnisko wojskowo-cywilne tak więc koszty utrzymania będą rozłożone !
brzesiu May 14th, 2007, 03:37 PM Racja... Przyda nam sie ale za jakieś 10-12 lat póki co nam jedno lotnisko w zupełności wystarczy.
Zobacz na Warszawe, miasto z o wiele większym potencjale a mają jedno lotnisko i nie spiesznie im z budowa Modlina a dla czego???
A bo nie są tacy głupi zeby pakować miliony w T2 i robić mu zaraz konkurencje.
gdynianin8 May 14th, 2007, 03:51 PM Ludzie! Lotnisko w Gdyni nie bedzie konkurencja dla Rebiechowa! To ma byc uzupelnieniem tego w Gdansku-wlascicielem gdynskiego bedzie zarzad portu lotniczego w Gdansku wiec o jakiej konkurencji tu opowiadacie?! Skoro nawet wladze lotniska w Rebiechowie popieraja fakt powstania drugiego w Gdyni to chyba wiedza co robia...
delfin_pl May 14th, 2007, 04:00 PM bedziemy pierwsza w Polsce aglomeracja z dwoma miedzynarodowymi lotniskami, reszta miast moze nam zazdroscic i wziac z nas przyklad, ole.
Soorel May 14th, 2007, 04:40 PM Nie ma się co "zapalać" jakkolwiek tego się nazwie i nie zależnie ile osób go poprze to i tak drugie będzie konkurencją (nawet i wewnątrz firmy) tym bardziej jak już wspomniano potencjał rozwojowy Gdyni jeśli chodzi o tereny jest większy. Ważne w tym wszystkim jest to aby powstało. Jak to w dużych aglomeracjach jest podział obowiązków można łatwo podzielić tak aby konkurencja była "zdrowa i niezakłócona" tak więc Gdańsk może obsługiwać ważniejsze linie, Gdynia tańsze i cargo. Może być? Takie Salomonowe rozwiązanie.
rediwan May 14th, 2007, 04:54 PM Dotychczas głównie myśleliśmy o tworzeniu lotniska cywilnego w Babich Dołach, tymczasem okazało się, że bardzo dobrze przygotowany jest Malbork - mówi Jan Kozłowski. - Jego modernizacja wymaga zaledwie dwóch, trzech milionów, czyli dziesięć razy mniej niż lotniska w Babich Dołach.
Według prezydenta Gdańska lotnisko zastępcze potrzebne jest tylko na czas organizacji Euro 2012. Na dłuższą metę jego funkcjonowanie byłoby bezsensowną konkurencją wobec lotniska w Rębiechowie.
co wy na to...
ALESSANDRO May 14th, 2007, 05:08 PM Prezydent Miasta Gdańska jest politykiem, tj. Prezydent Miasta Gdynia. A cytowany tu artykuł pro-rozwojowy, napisany został przez lotnika. Ot i tyle słowem komentarza do poniższego.
Robią przy tym projekcie ludzie, którzy znają się na swoim zawodzie i którzy słyną ze swojej efektywności. Jeśli miałbym obstawiać życie teściowej, wybrałbym uruchomienie lotniska koło 2010 r.
itman May 14th, 2007, 05:20 PM na szczescie to nie ty jestes decydentem, i budowa lada dzien rusza :cheers:
bedziemy pierwsza w Polsce aglomeracja z dwoma miedzynarodowymi lotniskami, reszta miast moze nam zazdroscic i wziac z nas przyklad, ole.
Katowice mają mieć lotnisko Katowice-City żeby była jasność że 3city będzie jedyną aglomeracją w Polsce z dwoma lotniskami.
Buhahaha. Zazdrościć gola samobójczego dla lotniska w Gdańsku? Gościu widzę że masz takie pojęcie o biznesie lotniczym co ja o chirurgi naczyniowej czyli żadne.
Na lotnisko w Gdyni nie będzie latać żadna linia z tych które będą operować z lotniska w Gdańsku. Oczywiście na 90% uda się ściągnąć LOT, ale i tak będzie to pewnie połączenie sezonowe na okres wakacji o ile bilety cenowo będą konkurencyjne dla PKP.
Miasto Gdynia dobrze kombinuje, teraz mówi że nie będzie konkurencją dla Gdańska że się będzie uzupełniać, ok wszystko fajnie pięknie. Ale do czasu pierwszego bilansu start/zysków lotniska. Wówczas rozpocznie się wojna o linie lotnicze, zaniżanie opłat lotniskowych (o ile ULC i PPL wkoncu zdecyduja sie nie ingerować w te sprawy)
Bajki o lotnisku dla ruchu cargo tez można wsadzić między bajki bo nie ma racji bytu. Albo transport morski, albo powietrzny i nigdzie na świecie się to nie uzupełnia.
Lotnisko przyda się za ok 15-20 lat, nie prędzej.
apulejusz May 14th, 2007, 05:30 PM Nie ma się co "zapalać" jakkolwiek tego się nazwie i nie zależnie ile osób go poprze to i tak drugie będzie konkurencją (nawet i wewnątrz firmy) tym bardziej jak już wspomniano potencjał rozwojowy Gdyni jeśli chodzi o tereny jest większy.
Widzę, że marzysz o tym, by lotnisko w kosakowie było większe od Rebiechowa hehe. Powodzenia ;)
delfin_pl May 14th, 2007, 05:31 PM Katowice mają mieć lotnisko Katowice-City żeby była jasność że 3city będzie jedyną aglomeracją w Polsce z dwoma lotniskami.
.
napisalem wyraznie ze beddzie pierwsza aglomeracja, budowa rusza 17go maja w Katowicach narazie nic sie nie dzieje.
górniczek May 14th, 2007, 05:34 PM rediwan:
Dotychczas głównie myśleliśmy o tworzeniu lotniska cywilnego w Babich Dołach, tymczasem okazało się, że bardzo dobrze przygotowany jest Malbork - mówi Jan Kozłowski. - Jego modernizacja wymaga zaledwie dwóch, trzech milionów, czyli dziesięć razy mniej niż lotniska w Babich Dołach.
Według prezydenta Gdańska lotnisko zastępcze potrzebne jest tylko na czas organizacji Euro 2012. Na dłuższą metę jego funkcjonowanie byłoby bezsensowną konkurencją wobec lotniska w Rębiechowie.
co wy na to...
A ja na to jak na lato...widzę,że Kozłowski i Adamowicz są ekspertem w sprawch lotniczych...takim ekspertom dziękujemy.Lotnisko w Malborku potrzebuje mniej piędzy bo już prawie cało zostało zmodernizowane ze środków NATO.To jest czynne lotnisko wojskowe więc niech mi szanowny pan Kozłowski odpowie na pytanie co z Migami?Jak sobie wyobraża współpracę wojska z lotnictwem komunikacyjnym NIE MÓWIĄC JUŻ O MAŁYM LOTNICTWIE w sytuacji w której gdy są wyloty Migów na poligon bądz jakieś miedzynarodowe ćwiczenia zamyka się przestrzenie powietrzene?Właściciel swojego samolotu ma może czekać miesiąc dwa aż raczą ją otworzyć?
Co z dostępem do niego w takiej sytuacji?Może pilot samolotu komunikacyjnego ma lądować wtedy w Bydgoszczy?
Co z wyposarzeniem lotniska?Przecież piloci z Malborka ćwiczą lądowania ILS na lotnisku w Gdańsku bo na swoim nie mają tego podstawowego wyposarzenia nawigacynjego!
Co z połączeniami kolejowymi,drogowymi?Przecież jeszcze niedawno szanowny pan marszałałek Kozioł vel Kozłowski pozbawił Malbork połączeń SKM!O co tutaj chodzi?Ludziom jednak odbija na stare lata ;) hehehe to takie tylko moje małe wątpliwości...
TO TAK JAK BY W WARSZAWIE ROBIĆ LOTNISKO KOMUNIKACYJNE W MIŃSKU MAZOWIECKIM!!TAM NA SZCZĘŚCIE MAJĄ MĄDRZEJSZEGO WOJEWODĘ BO NAWET NIKT TEGO NIE BIERZE POD UWAGĘ...
itman May 14th, 2007, 05:54 PM napisalem wyraznie ze beddzie pierwsza aglomeracja, budowa rusza 17go maja w Katowicach narazie nic sie nie dzieje.
Sorki źle przeczytałem.
W Katowicach się dzieje, pas jest zrywany i pomiary geodeci robią etc :) Nawet plany są bo widziałem na własne oczy :)
Soorel May 14th, 2007, 06:05 PM Tak tak, kto tu mówi, że transport lotniczy ma konkurować z kołowym?! Te dwa uzupełniają się i to świetnie. Panowie sprawdźcie sobie jak dużo towarów przylatuje do nas (cargo) następnie centrum dystrybucyjne, które poprzez rożne firmy (nie będę wymieniał), czy to też te firmy dostarczają towar do odbiorcy.
Co do kolegi wyżej - drogi forumowiczu "apulejusz" miałem raczej na myśli potencjał obszarowy jak to było napisane parę postów wcześniej Rębiechowo ma ok 180h. Oksywie ok 700 hektarów. Potencjał obszarowy dla cargo jest bardzo ważne choćby ze względu na magazyny, itp. Tak więc miałem na myśli obszar na inwestycje "około lotniskowe", a nie wielkość lotniska w sensie "potencjału ludzkiego"
przemoe May 14th, 2007, 06:15 PM Racja... Przyda nam sie ale za jakieś 10-12 lat póki co nam jedno lotnisko w zupełności wystarczy.
Zobacz na Warszawe, miasto z o wiele większym potencjale a mają jedno lotnisko i nie spiesznie im z budowa Modlina a dla czego???
A bo nie są tacy głupi zeby pakować miliony w T2 i robić mu zaraz konkurencje.
Nie spiesznie?
Warszawie drugie lotnisko jest potrzebne od 10 lat. Byłeś Ty tam kiedyś? Tam się zaparkować samochodem nigdy nie da a w terminalach jest taki tłok, że głowa mała.
Z Modlinem to jest tak, że oni ciągle kombinują co się bardziej opłaci - modernizować Modlin i wypchnąć tam tanie linie, czy postawić od zera lotnisko w okolicach Sochaczewa bodajże, które miałoby stać się centralnym lotniskiem w Polsce (na którym bezpośrednio i Łódź mogłaby skorzystać).
A u nas? Malbork już kolega górniczek opisał nigdy nie dogada się z ruchem cywilnym bo to czynne i ważne lotnisko NATO. Gdynia ma poza tym taką przewagę, że jednak znajduje się w Trójmieście, ma już 2 pasy (drugi trzeba wydłużyć i dorobić drogi kołowania co już na starcie daje większą moc przerobową od Rębiechowa. Na najbliższe 10-20 lat wystarczy postawić tam mały terminal i wciągnąć tanie linie i cargo, żeby odciążyć Rębiechowo. Potem jak będzie trzeba to się zainwestuje w rozbudowę. Poza tym zawsze zostaje kwestia zapasu - co zrobią w Gdańsku jak trzeba będzie modernizować pas albo coś? Każą lądować na polach?
VO3City May 14th, 2007, 06:24 PM Proszę nie piszcie tutaj jakiś takich dziwnych rzeczy że żeby lotnisko wyszło na zero musi odprawiać 500 tys pasażerów… to bajeczka jest… wszystko zależy od relacji ilośc pasażerów do ilości obsługi i wielkości lotniska… Gdynia bez problemu wyjdzie na swoje a dopłacać może będzie w pierwszym, drugim roku… ale później to niby czemu?? Lotnisko to strasznie dochodowy biznes… Gdańsk zapcha się gdy będzie odprawiał grubo ponad 10 mln pasażerów… więc jeszcze wiele wody w Wiśle upłynie zanim to nastąpi… ale dobrze że budują to lotnisko w Gdyni bo zawsze bezpieczniej mieć 2 lotniska niż jedno… poza tym w Gdańsku chcą remontować pas startowy a te samoloty będą musiały gdzieś lądować… (w Gdyni) Myślę że lotnisko Gdynia to jest sprawa przyszłościowa ale dobrze że sie o tym mówi i nawet coś robi, lepiej patrzec 10 lat do przodu niz zaspac 10 lat...
Dziarskihank May 14th, 2007, 06:34 PM ^^ Gdansk sie zapcha jak bedzie odprawial grubo ponad 10 mln paxow ??, mowisz o terazniejszosci, czy o przyszlosci po budowie nowego terminalu ??, ja czegos nie rozumiem, czy stanie 30-60 min aby oddac bagaz albo przejsc przez kontrole nie oznacza, ze lotnisko juz jest zapchane ??.
Cienko widze polaczenia regionalne, np Wawa-Gdansk, po modernizacji magistrali E-65, pociagiem 1,5 h a tutaj musisz przynajmniej godzine przed odlotem na lotnisku juz byc...
apulejusz May 14th, 2007, 06:58 PM . Na najbliższe 10-20 lat wystarczy postawić tam mały terminal i wciągnąć tanie linie i cargo, żeby odciążyć Rębiechowo.
Nie bardzo rozumiem z czego chcesz odciążać Rebiechowo skoro ma byc rozbudowane do 7 mln paxów???Mówisz tylko o czasie rozbudowy lotniska???Jeśli tak, to rzeczywiście odciążenie by się przydało, ale po rozbudowie naprawdę nie widzę sensu go odciązania, bo jego moce "przerobowe" beda 7 razy wieksze więc z czego bedziesz chciał odciążać to lotnisko????Chyba że za 5 lat bedzie zapchany nowy terminal do granic przepustowości, w co szczerze wątpie, ale jesli sobie samo poradzi, to nie widze innej roli lotniska w Gdyni, jak cargo i małe prywatne samoloty.Poza tym bardzo wątpie w zainteresowanie tanich lini lotniskiem w Gdyni.
Bodrum May 14th, 2007, 07:44 PM Cienko widze polaczenia regionalne, np Wawa-Gdansk, po modernizacji magistrali E-65, pociagiem 1,5 h a tutaj musisz przynajmniej godzine przed odlotem na lotnisku juz byc...Gwoli ścisłości, to miało być bodajże 2 godziny 13 minut. Może to drgnęło nieco, ale nie aż tak... No i z Gdyni odpowiednio około pół godziny więcej.
To tak na boku tylko.
I poza tym: trochę mniej emocji, panowie :)
itman May 14th, 2007, 08:00 PM Proszę nie piszcie tutaj jakiś takich dziwnych rzeczy że żeby lotnisko wyszło na zero musi odprawiać 500 tys pasażerów… to bajeczka jest… wszystko zależy od relacji ilośc pasażerów do ilości obsługi i wielkości lotniska… Gdynia bez problemu wyjdzie na swoje a dopłacać może będzie w pierwszym, drugim roku… ale później to niby czemu??
To sobie mądralo poczytaj artykuły nt. opłacalności budowy nowych lotnisk w regionie gdzie działa inne lotnisko przystosowane do obsługi ruchu międzynarodowego. Artykuły takie pojawiały się w latach 2005-2006 w magazynach Times i Newsweek (ten z UK)
500tyś to taka optymalna ilosc pasażerów. Oczywiście im tańsze lotnisko czyli blaszany, parterowy terminal, bez rekawow itd to moze i wystarczy 350-400tyś pasazerow.
Lotnisko to strasznie dochodowy biznes… Gdańsk zapcha się gdy będzie odprawiał grubo ponad 10 mln pasażerów… więc jeszcze wiele wody w Wiśle upłynie zanim to nastąpi… ale dobrze że budują to lotnisko w Gdyni bo zawsze bezpieczniej mieć 2 lotniska niż jedno… poza tym w Gdańsku chcą remontować pas startowy a te samoloty będą musiały gdzieś lądować… (w Gdyni) Myślę że lotnisko Gdynia to jest sprawa przyszłościowa ale dobrze że sie o tym mówi i nawet coś robi, lepiej patrzec 10 lat do przodu niz zaspac 10 lat...
Zgoda lotnisko to dochodowy biznes, ale po ok 10 latach od otwarcia. Popatrz teraz sobie tak bez emocji na fakt że lotnisko to będzie w odległości ok 35km od Rębiechowa. Teraz mi powiedz jakie linie mają latać do Gdyni? Przecież nie będą tracić kasy na otwieranie nowych połączeń z lotniska oddalonego o ok. 30km od tego pierwszego.
Jeśli chodzi o połączenie LOT na trasie WAW-GDN to nie bójcie się nie zostanie zlikwidowane ponieważ w 70% ruch z GDN do WAW to transfer na dalsze loty w WAW :)
broker May 14th, 2007, 08:38 PM o jakiej wy tu konkurencji miedzy rebiechowem a oksywiem piszecie jak to ma byc jedna firma ?
nikt na sile nie bedzie pakowal pieniedzy w oksywie, jesli to nie bedzie mialo jakis racjonalnych ekonomicznych podstaw.
rebiechowo jest dalekie od wyczerpania mozliwosci rozwoju a to nie jest argument za szybkim uruchomieniem oksywia.
z czysto logistycznego punktu widznia oczywiscie lepiej miec dwa lotniska niz jedno, ale o wszystkim i tak zadecyduje rachunek ekonomiczny. i nawet BARDZO WIELKIE CHECI nie pomoga tak dlugo jak wynik tego rachunku bedzie dawal deficyt, bez szans na zysk w dosc krotkim czasie.
a wiec spokojnie, jesli bedzie taka potrzeba to oksywie na pewno odpali i stanie sie to wczesniej czy pozniej. ale nic na sile i na szybko.
barbapapa May 14th, 2007, 09:17 PM Rębiechowo ma być zarządzającym, operatorem, czy jak to się tam nazywa. A nie właścicielem. A to duża różnica. Bo zarządzającego można zwolnić i zatrudnić innego. Dopóki Rębiechowo będzie zarządzało Oksywiem, to zapewne konkurencji nie będzie. Tylko jakieś funkcje uzupełniające. Ale po pewnym czasie - trudno przewidzieć. Kluczową sprawą jest wg. mnie inwestor. Od niego będzie wszystko zależało, jeżeli taki się w ogóle znajdzie. Będzie zapotrzebowanie na drugie lotnisko, to będzie konkurencja. Nie - to jedno z nich padnie. Tak jak padła idea WTC-EXPO, bo jedne tereny targowe w Trójmieście w zupełności wystarczają. Nie rozumiem tych szlochów nad niewykorzystanym potencjałem Rębiechowa. Gdy Anglicy inwestowali w Gdańsku w terminal kontenerowy, to "moce przerobowe" Gdyni były wykorzystane w niespełna 50%. Ale widocznie sobie wykalkulowali, że i tak im się to opłaci. Inwestor płaci - inwestor ryzykuje. Jego sprawa. A Szczurek ma prawo , a wręcz obowiązek, prowadzić "propagandę" nastawioną na ściągnięcie nowych inwestycji. Szczególnie takich, które podnoszą prestiż miasta i mogą w ten sposób pociągnąć za sobą następne.
Nieprzychylne wypowiedzi Kozłowskiego i Adamowicza wynikają być może z "wielkiej polityki" niepotrzebnie przenoszonej na grunt samorządowy. A może panowie zwyczajnie za sobą nie przepadają. Jedno wiem na pewno. Ciężko budować jeden organizm metropolitalny w takiej atmosferze. Konflikty z polityki krajowej (PO-PiS) i osobiste animozje powinno się odwiesić na kołku i myśleć o miastach/mieście i ludziach.
NorthPole May 14th, 2007, 09:41 PM [...]
Na lotnisko w Gdyni nie będzie latać żadna linia z tych które będą operować z lotniska w Gdańsku. Oczywiście na 90% uda się ściągnąć LOT, ale i tak będzie to pewnie połączenie sezonowe na okres wakacji o ile bilety cenowo będą konkurencyjne dla PKP.
Miasto Gdynia dobrze kombinuje, teraz mówi że nie będzie konkurencją dla Gdańska że się będzie uzupełniać, ok wszystko fajnie pięknie. Ale do czasu pierwszego bilansu start/zysków lotniska. Wówczas rozpocznie się wojna o linie lotnicze, zaniżanie opłat lotniskowych (o ile ULC i PPL wkoncu zdecyduja sie nie ingerować w te sprawy)Zgadza się, choć niektóre tanie linie (dla których opłaty na Rębiechowie są wciąż nieco za wysokie, aby na nim operować) mogłyby startować właśnie z Gdyni. Oczywiście sam fakt bycia lotniskiem zapasowym mówi, że w razie jakichkolwiek kłopotów z dostępnością lotniska głównego loty przekierowywane byłyby właśnie tutaj.
Jeśli podmiot zarządzający oboma lotniskami byłby ten sam (a tak się zakłada), to chyba nie byłoby mowy o wyniszczającej się konkurencji.
Bajki o lotnisku dla ruchu cargo tez można wsadzić między bajki bo nie ma racji bytu. Albo transport morski, albo powietrzny i nigdzie na świecie się to nie uzupełnia.Transport morski i lotniczy ani się nie wykluczają, ani (właściwie) nie zachodzi tutaj synergia na poziomie samych rozwiązań logistycznych. Dzieje się tak, ponieważ dotyczą one różnych rodzajów przewożonych towarów. Synergia, o której można by tutaj mówić, to raczej kompleksowa oferta transportowa dla firm o różnych potrzebach. Statki to tani transport wielkich ilości w niekoniecznie ekspresowym tempie. Samoloty - wręcz przeciwnie.
Nie bez powodu transport lotniczy cargo dominuje w portach związanych z wielkimi aglomeracjami o rozwiniętych usługach dla biznesu (tutaj lista europejskich Top-20 za rok 2005 (http://www.aircargoworld.com/Graphics/month/26ACWD1006.pdf)).
Lotnisko przyda się za ok 15-20 lat, nie prędzej.Teoretycznie tak, ale to częściowo zależy także od polityki biznesowej miasta. Gdynia, o ile mi wiadomo, stara się za wszelką cenę kreować się na miasto biznesu. Dobra oferta biurowo-logistyczna byłaby dowodem, że nie jest to tylko papierowy PR (choć nie neguję, że taki luksus na początku sporo by miejski budżet kosztował). To kwestia wyboru, który finansowo i markowo zadecyduje o przyszłości miasta na najbliższe 10-20 lat).
Oczywiście, zwłaszcza kogoś z Gdańska, takie gadanie może nieźle irytować (budowa lotniska "pod Gdynię" w sytuacji, gdy 20 kilometrów dalej jest już działające spore lotnisko metropolitarne), ale to wszystko jest kwestią wyważenia strat i zysków, jakie dotyczą całej trójmiejskiej metropolii (i to nie w ciągu następnych 5, ale minimum 10 lat. Wystartowanie z terminalem pasażerskim do roku 2012 może być niezłym ruchem i marketingowym i logistycznym (Rębiechowo, wówczas zapewne niemal 5 mln paxów, może być w ciągu paru dni gdańskiego EURO mocno zatłoczone, i choć trudno utrzymać port z parudniowego szczytu, to informacja o drugim porcie w metropolii pójdzie w świat).
brzesiu May 15th, 2007, 10:20 AM Warszawa sie zapycha abo dlatego ze maja poslizg w oddaniu T2 jakies tam rok czy dwa.
ok 60 minut postoju przy odprawie tylko chciałbym przypomnieć że obecny terminal był przewidziany bodajże dla 1mln paxow mniejsza ze sie ostatnio powiększył o dwa kioski.
Z logistycznego/awaryjnego punktu widzenie przyda nam sie drugie lotnisko ale zauważcie ze mozna mniejszym kosztem zainwestować w nowoczesny system sprowadzania samolotów na ziemie który nawet przy zerowej widoczności pozwoli na start i lądowanie.
A bajki o tym ze to nie bedzie konkurencja to możecie opowiadać dzieciom na dobranoc co z tego ze bedzie jeden zarzadzający nawet wewnacz firmy istnieje konkurencja każdy podmiot ma jeden podstawowy cel... ma przynoscić zyski i dążyć do monopolu.
A tak w ogule to ja bym wolał miec w 3city jeden mega wypasiony port lotniczy niż dwa kurniki w wieżyczką baby jagi.
przemoe May 15th, 2007, 12:55 PM ^^ Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma :)
Nie mamy miejsca, żeby rozbudowywać Rębiechowo w nieskończoność, więc trzeba je ciachnąć na dwie części. Popieram pomysł wystartowania z tym w 2012 kiedy na Euro zaczną zlatywać się kibice. Wtedy na pewno będzie można klonowac połączenia z różnych miast Europy (zależy skąd ci kibice będą lecieć) a potem marka w Europie zostanie i powoli lotnisko może się rozbujać. Poza tym dzięki idealnemu dojazdowi drogowemu (lepiej w tym kraju chyba się nie da) - z jednego lotniska na drugie w jakieś 15 minut drogą S2x2 bez ani jednych świateł (mam nadzieję, że i na skrzyżowaniu z Dąbka też nie) można je będzie traktować prawie jak jedno. Wiem, prawie robi różnicę, ale prawie :)
VO3City May 15th, 2007, 07:20 PM To sobie mądralo poczytaj artykuły nt. opłacalności budowy nowych lotnisk w regionie gdzie działa inne lotnisko przystosowane do obsługi ruchu międzynarodowego. Artykuły takie pojawiały się w latach 2005-2006 w magazynach Times i Newsweek (ten z UK)
500tyś to taka optymalna ilosc pasażerów. Oczywiście im tańsze lotnisko czyli blaszany, parterowy terminal, bez rekawow itd to moze i wystarczy 350-400tyś pasazerow.
O ile dobrze pamiętam to w Gdyni ma powstać raczej bardzo "tani terminal" nie planują żadnych ekstrawagancji... a to czy lotnisko przynosi zyski czy straty decyduje głównie stosunek pasażerów do ilości obsługi i wielkości lotniska. W Polsce jeszcze nie tak dawno mało które lotnisko miało 500 tysięcy a jakoś prawie wszystkie przynosiły spore zyski… przypadek?? Myślę że Gdynia bez problemów w przeciągu dosłownie 3-4 lat dojdzie do poziomu 200-300 tysięcy pasażerów, jeżeli będzie prowadzić „dobra politykę” to ma szanse przyciągnąć sporo tanich linii lotniczych a co za tym idzie pasażerów. Ja o Gdynię bym się nie martwił jak na razie to miasto idealnie inwestuje swoją kasę i raczej nie obawiał bym się żeby Gdynia straciła na tym chociażby złotówkę.
rediwan May 15th, 2007, 07:47 PM Myślę że Gdynia bez problemów w przeciągu dosłownie 3-4 lat dojdzie do poziomu 200-300 tysięcy pasażerów, jeżeli będzie prowadzić „dobra politykę” to ma szanse przyciągnąć sporo tanich linii lotniczych a co za tym idzie pasażerów. Ja o Gdynię bym się nie martwił jak na razie to miasto idealnie inwestuje swoją kasę i raczej nie obawiał bym się żeby Gdynia straciła na tym chociażby złotówkę.
No obys sie nie przeliczyl, wedlug mnie drugie lotnisko w 3city przydac sie moze jedynie na euro. Problemem dla Gdynii jest to ze malo kto bedzie chcial ponosic ryzyko wysylac swoje samoloty na nowe lotnisko bez gwarancji wypelnienia ich, skoro pod nosem ma sprawdzone rebiechowo. Druga sprawa jest to ze tanie linie dopiero powoli proboja polonczen w kierunku poludniowym np. gda-rzym, a jedynie to mozna szukac szansy dla gdynii. Dotad wszystkie loty byly glownie w miejsca gdzie nasi rodacy wybierali sie do pracy. To ze gdansk jest za drogi dla tanich linii to kompletna bzdura, przeciez to tu wizz air chcial ulokowac swoja baze (wlasnie wiadomo cos w tej sprawie?). Natomiast za gdynia mocno opowiada sie bliskosc portu i cargo, no i takie lotnisko dla aero klubu i malych smolotow Wiadomo ze szczurek forsuje lotnisko w gdynii, Nowoczesna gdynia miasto biznesu itd. ale cos czuje ze moze sie na tym przejechac, no nic pozyjemy zobaczymy.
kuzmiak May 15th, 2007, 08:29 PM moim zdaniem lotnisko powinno powstaC w Gdyni. Pomysl z Malborkiem jest troche smieszny.
broker May 15th, 2007, 10:03 PM to zeby tak wszystkich pogodzic, powiem, ze im lepiej bedzie sie powodzilo gdanskowi, im szybszy bedzie tam przyrost pasazerow, tym predzej bedzie moglo odpalic oksywie.
no to za ruch pasazerski w 3city :cheers:
NorthPole May 15th, 2007, 10:51 PM ^^ Zwłaszcza, że czartery skoczyły w tym kwartale r-r o 250%. Drżyjcie Pyrzowice :cheers:
itman May 15th, 2007, 11:45 PM ^^ Zwłaszcza, że czartery skoczyły w tym kwartale r-r o 250%. Drżyjcie Pyrzowice :cheers:
Porównaj sobie ilość mieszkańców na południu i biur które oferują wyloty z Pyrzowic, a ile z Gdańska, a także ilość potencjalnych klientów biur podróży :)
Tutaj chodzi m.in o to że z Katowic loty takie odbywają się w nocy od ok 1 w nocy do 5 i również w dzień. W Gdańsku z tego co mi mowili znajomi zaczynają sie problemy z mieszkańcami i mają byc ograniczenia ruchowe co do operacji lotniczych w nocy, a jak wiadomo loty czarterowe wykonują linie lotnicze które w dzień latają na normalnych trasach.
Fanatycy Pyrzowic mogą spać spokojnie.
NorthPole May 16th, 2007, 01:19 AM ^^ Wiem, wiem. Katowicom skoczyło ponad 60%, ale i tak mają parę razy więcej niż w Gdańsku, a te 250% to kwestia bardzo niskiej bazy i sprawa raczej trudna do utrzymania w trzykrotnie mniejszej aglomeracji.
Chociaż... może uda się wykreować gdańską rivierę na popularną destynację turystyki zorganizowanej :nuts:
apa-sf June 8th, 2007, 01:20 AM Czy coś się zaczęło dziać na samym lotnisku? Jeśli mnie pamięc nie myli jakieś prace miały być wykonywane w drugiej połowie maja, a w wątku cisza juz ponad 3 tygodnie ;)
brzesiu June 8th, 2007, 01:26 PM Czy coś się zaczęło dziać na samym lotnisku? Jeśli mnie pamięc nie myli jakieś prace miały być wykonywane w drugiej połowie maja, a w wątku cisza juz ponad 3 tygodnie ;)
Widać nikomu sie nie tyle jechać by sfocić stawianie ogrodzenia.
Soorel June 8th, 2007, 06:32 PM Ostatnio jechałem obok lotniska od strony Pierwoszyna i tam płot już zrobiony.
Może nie do końca związane z budową lotniska ale jednak:
W piątek została też zaprezentowana koncepcja budowy kolei metropolitalnej, która za kilka lat ma połączyć lotniska w Gdańsku Rębiechowie z lotniskiem w Gdyni Babich Dołach.
- Trasę od lotniska im. Lecha Wałęsy w Gdańsku do lotniska cywilnego, które ma w przyszłości powstać na Babich Dołach autobusy szynowe lub pociągi spalinowe będą pokonywały w ciągu pół godziny - informuje Marcin Wołek, współautor projektu kolei metropolitalnej. - Ogromne znaczenie ma też przywrócenie połączenia między Gdańskiem, a Kartuzami. Czas przejazdu tą trasa wyniesie 46 min. Prace mają zostać zakończone przed 2012 rokiem.
Kolej metropolitalna kosztować będzie od 300 do 640 mln zł. Koszt uwarunkowany jest m.in. tym, czy cała linia zostanie zelektryzowana. 85 procent środków pochodzić będzie z Unii Europejskiej.
Źródło Dziennik Bałtycki
db84 June 8th, 2007, 10:38 PM Koszt uwarunkowany jest m.in. tym, czy cała linia zostanie zelektryzowana. 85 procent środków pochodzić będzie z Unii Europejskiej.
^^ rozumiem, że elektryzowanie linii polega na pocieraniu swetrem o tory ? :lol: :lol:
Dziarskihank June 9th, 2007, 12:55 PM ^^ hehehehe, dobre dobre, no ale kazdy moze sie pomylic a wszyscy wiedza ,ze chodzi o "zelektryfikowanie"
Soorel June 17th, 2007, 12:09 PM Nic się nie pomyliłem tak mi się to podobało, że pozwoliłem sobie na zachowanie oryginalnej pisowni z przytoczonego artykułu. Przypomina mi to z jakim zapałem pracują na kolei. Są mocno "zelektryzowani" do działania. :)
górniczek June 28th, 2007, 03:45 PM http://img.naszemiasto.pl/grafika/lgDB.gif
Spółkę Port Lotniczy Gdynia-Kosakowo postanowili zawiązać przedstawiciele obu samorządów. - To konkretny krok do jak najszybszego przystosowania wojskowego lotniska w Babich Dołach do celów cywilnych - mówią. Na projekt potrzebnych jest co najmniej kilkadziesiąt milionów złotych i rolą pracowników spółki będzie m.in. znalezienie pieniędzy na tę inwestycję - ze środków Unii Europejskiej lub dotacji rządowych.
Jerzy Włudzik, wójt Kosakowa, jest zdeterminowany, aby lotnisko cywilne rozpoczęło działalność już w 2011 roku. Wczoraj gościł na rozmowie u prezydenta Gdyni Wojciecha Szczurka.
- To oczywiste, że z realizacją naszych planów zdążyć musimy jeszcze przed Euro 2012 - mówi Jerzy Włudzik. - Dla nas jest to sprawa o tyle istotna, że lotnisko w Babich Dołach praktycznie w całości leży na terenie naszej gminy. Gdy zaczną lądować na nim cywilne samoloty, gospodarcze korzyści odniosą zarówno Gdynia, jak i Kosakowo.
Samorządowcy w sprawie projektu lotniska postanowili prężnie działać, bo od czasu podpisania dwa lata temu listu intencyjnego w sprawie przystosowania lotniska w Babich Dołach do celów cywilnych, pod którym autografy złożyli m.in. wojewoda pomorski, marszałek województwa i minister obrony narodowej, mijają kolejne miesiące, a konkretów nie widać.
- Tymczasem dochodzą do nas niepokojące sygnały, że Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy w Gdańsku Rębiechowie wykupuje 180 hektarów pobliskich terenów i chce poszerzać pasy startowe - mówi Jerzy Włudzik. - To dziwne. Przecież na lotnisku w Babich Dołach jest praktycznie nie wykorzystane 700 hektarów gruntów, a po przystosowaniu pasów startowych do obsługi samolotów cywilnych obiekt miał być właśnie filią lotniska w Gdańsku.
Pomysł jak najszybszego stworzenia cywilnego lotniska w Babich Dołach wspierają nie tylko władze Kosakowa i Gdyni, ale także przedstawiciele opozycyjnych klubów radnych.
- Powołanie spółki Port Lotniczy Gdynia-Kosakowo to pożyteczny projekt. Umożliwia rozwój Gdyni i prezydent Szczurek realizując go ma nasze pełne poparcie - mówi Mariusz Bzdęga, radny miasta Platformy Obywatelskiej.
Na razie nie wiadomo jeszcze, gdzie mieścić będzie się siedziba spółki. Wiadomo natomiast, że jej zarząd będzie jednoosobowy.
Porty lotnicze połączy kolej
Projektem towarzyszącym planom powstania cywilnego Portu Lotniczego Gdynia-Kosakowo jest kolej metropolitalna. Projekt opracowali naukowcy z Politechniki Gdańskiej i Uniwersytetu Gdańskiego. Po zbudowaniu kolei, autobusy szynowe dojadą z lotniska w Rębiechowie do lotniska w Babich Dołach kursując m.in. przez Kościerzynę, Kartuzy i Żukowo. Inwestycja kosztować ma od 300 do 600 mln zł, ale z jej finansowaniem nie powinno być problemu, bo chęć wyłożenia 500 mln zł zadeklarowało już Ministerstwo Transportu. Projekt pozytywnie ocenili też specjaliści z Unii Europejskiej.
Nie ma na co czekać
Rozmowa z Bogusławem Stasiakiem, wiceprezydentem Gdyni.
- Jakie korzyści odniesiemy z przystosowaniu lotniska w Babich Dołach do celów cywilnych?
- Zwiększy się atrakcyjność Gdyni w oczach inwestorów, ułatwimy ruch turystyczny, zwiększymy częstotliwość lądujących w Trójmieście samolotów, rozwiniemy się gospodarczo. Same plusy. Prognozy pokazują, że już w 2011 roku z połączeń lotniczych w Trójmieście skorzystać będzie chciało 3 mln osób. To mówi samo za siebie.
- Kiedy dokładnie powołana zostanie spółka Port Lotniczy Gdynia-Kosakowo?
- Potrzebna do tego jest jeszcze pozytywna decyzja radnych gminy Kosakowo, co - jak zapewnili nas nasi partnerzy - stanie się już na podczas lipcowej sesji. Od tego czasu możemy już prężnie ruszać z projektem przystosowania lotniska do celów cywilnych. Jest tam przecież gotowa potężna infrastruktura, pozwalająca na lądowania samolotów. Są już przede wszystkim pasy startowe, trzeba tylko jeszcze wybudować terminal pasażerski. Celem spółki będzie m.in. przygotowanie dokumentacji projektu i uzyskanie niezbędnych certyfikatów.
Soorel June 28th, 2007, 04:32 PM Jednocześnie na stronie www.gdynia.pl jest informacja na temat sesji rady miasta , na której m.in. ustalono, iż siedzibą spółki ma być Gdynia. Oto fragment:
Bardzo istotna dla rozwoju miasta i regionu będzie uchwała dotycząca powołania do życia spółki z o.o. „Port Lotniczy Gdynia - Kosakowo", której zadaniem ma być dostosowanie tego wojskowego lotniska dla potrzeb cywilnych oraz jego modernizacja. W przyszłości do spółki mogą przystąpić inne samorządy i podmioty gospodarcze. Siedzibą spółki będzie Gdynia.
soveregin June 28th, 2007, 05:01 PM Inne samorzady? pewnie chodzi o Puck bo Kosakowo to juz powiat Pucki, moze tez o małe trojmiasto.
Frankenstein June 28th, 2007, 05:26 PM Teraz w Polsce moda na lotniska. Kielce,Lublin,Bialystok - to jeszcze mozna zrozumiec ale w aglomeracji gdanskiej drugie lotnisko to chyba przesada.
W Lodzi chca budowac juz trzeci terminal pasazerski bo taki wielki przyrost pasazerow jakby nie mogli drugiego od poczatku wybudowac wiekszego.
Nie wiem czy EU na takie cos sie zgodzi zeby dokladac do tego interesu .
Tygrys June 28th, 2007, 05:42 PM Teraz w Polsce moda na lotniska. Kielce,Lublin,Bialystok - to jeszcze mozna zrozumiec ale w aglomeracji gdanskiej drugie lotnisko to chyba przesada.
W Lodzi chca budowac juz trzeci terminal pasazerski bo taki wielki przyrost pasazerow jakby nie mogli drugiego od poczatku wybudowac wiekszego.
Nie wiem czy EU na takie cos sie zgodzi zeby dokladac do tego interesu .
A czy to, że gdy na lotnisku w Gdańsku-Rębiechowie mgła blokuje ruch to w tym samym czasie w Gdyni jest na ogół pogodnie do Ciebie nie przemawia?Poza tym aglomeracja trójmiejska jest jednak trochę większa i bardziej oblegana przez turystów niż Kielce,Lublin czy Białystok...
kosniak June 28th, 2007, 05:49 PM najłatwiej byłoby gdyby z Kosakowa zrobić dzielnicę Gdyni, wtedy kwestia co, jak i gdzie nie wchodziłaby w rachubę i ułatwiłoby to całą sprawę. :)
ciekawe czy to kiedykolwiek będzie wykonalne bo nie wiadomo czy samo Kosakowo chciałoby sie stać dzielnicą większego miasta...
szkoda że w tym artykule oprócz SKM nic nie wspomnieli o przedłużeniu Kwiatkowskiego do lotniska przez działki. Myśle że to też miałoby duże znaczenie w połączeniu komunikacyjnym.
górniczek June 28th, 2007, 06:21 PM najłatwiej byłoby gdyby z Kosakowa zrobić dzielnicę Gdyni, wtedy kwestia co, jak i gdzie nie wchodziłaby w rachubę i ułatwiłoby to całą sprawę. :)
ciekawe czy to kiedykolwiek będzie wykonalne bo nie wiadomo czy samo Kosakowo chciałoby sie stać dzielnicą większego miasta....
Chyba chcieli już coś takiego robić kilka lat temu ale Gdynia powiedziała,że jej się to nie opłaca...tylko nie pamiętam czy to chodziło o Kosakowo czy o Rewę...czy może o te 2 gminy razem ;)
fochman June 28th, 2007, 06:32 PM ^^ Rewa to nie gmina tylko, wies w gminie Kosakowo, chyba najbardziej znana...
kosniak June 28th, 2007, 06:58 PM fakt, jeżeli byłaby to cała gmina ( http://www.kosakowo.pl/index.php?akcja=mapa&menu=naszagmina ) to troszke nieopłacalne jak na te czasy, ale może tak za 20-50 lat :P gdy juz gdynia nie bedzie miała sie gdzie rozwijać...to może
bo wykupienie takie olbrzymiej ilości terenów w tym momencie doprowadziłoby do spowolnienia rozwoju całego miasta... utrzymanie takiego terenu wiązałoby sie z dużymi kosztami
choć fajnie byłoby :P i jakie perspektywy rozwoju...fju fju :P z Rewy robi sie już powoli niezły kurorcik :) i ogólnie teren bardzo fajny, często jeździe w tych rejonach rowerkiem :)
chyba że można od Kosakowa odkupić po kawałku :P jak na razie to jest mega science fiction, ale pomarzyć sobie można :P no to tyle OT :P
przemoe June 28th, 2007, 07:01 PM Z Kosakowem to już była niejedna przeprawa.
Raz chcieli oni, raz my ale się zejść w czasie nie mogliśmy ;)
Drugie lotnisko nam nie zaszkodzi, jako zapas dla Rębiechowa i jako alternatywa (coś w rodzaju drugiego pasa), może być dla tanich linii i cargo.
Slainte Mhath June 28th, 2007, 09:43 PM Kilka lat temu Gdynia chciała przejąć gminę Kosakowo,jednak władze gminy bez entuzjazmu podeszły do tego pomysłu i nie zgodziły się na przejęcie przez większego,argumentując,że korzystniej dla samej gminy Kosakowo będzie samodzielność i realizowanie własnej polityki gospodarczej niż bycie tylko dzielnicą Gdyni,gdzie reprezentacja gminy byłaby uboga,łakomy dla Gdyni kąsek w postaci ok.8000 mieszkańców przeszedł koło nosa.
górniczek June 28th, 2007, 10:14 PM ^^ W Rewie jesli dobrze pamiętam mieszkańcy opowiedzieli się w referendum za przyłączeniem do Gdyni...ale jakoś nic z tego nie wyszło...
soveregin June 28th, 2007, 10:52 PM najłatwiej byłoby gdyby z Kosakowa zrobić dzielnicę Gdyni, wtedy kwestia co, jak i gdzie nie wchodziłaby w rachubę i ułatwiłoby to całą sprawę. :)
ciekawe czy to kiedykolwiek będzie wykonalne bo nie wiadomo czy samo Kosakowo chciałoby sie stać dzielnicą większego miasta...
szkoda że w tym artykule oprócz SKM nic nie wspomnieli o przedłużeniu Kwiatkowskiego do lotniska przez działki. Myśle że to też miałoby duże znaczenie w połączeniu komunikacyjnym.
Za duza jest ta gmina zeby ją w całości właczyć.
http://images29.fotosik.pl/11/538446865cc8f992.jpg (www.fotosik.pl)
ZielonyGP June 28th, 2007, 11:13 PM W poniedziałek nasi gdyńscy radni mieli wizytę na lotnisku.
Podobno koszt całej inwestycji to ok. 100 mln złotych.
Władze Gdyni są mocno zdeterminowane - i są skłonne sfinansować inwestycję nawet z budżetu miasta (całkowicie – w kilka lat)
Niestety z dużo jest zgrzytów na linii Szczurek - Kozłowski, Adamowicz i to moze byc głównym hamulcem rozwoju tego lotniska. Pieniądze i wsparcie z województwa są przecież niezbędne. Kozioł nie specjalnie lubi przeznaczać pieniądze na Gdynię, w 2005 wicemarszałek Biernacki dofinansował Trasę Różową tylko dlatego, że kandydował do Sejmu. Dla naszego marszałka najważniejszy jest Sopot i Gdańsk, Gdynię traktuje na równi z Tczewem czy Lęborkiem :/ . Pamięta ktoś ranking pieniędzy przyznawanych z funduszy europejskich na powiaty, byliśmy bodajże na 12 miejscu w Pomorskim.
radnal June 28th, 2007, 11:15 PM Kilka lat temu Gdynia chciała przejąć gminę Kosakowo
kiedys slyszalem tez o pomysle przylaczenia rumi i chwaszczyna
o ile pomysl z rumia juz jest raczej nieaktualny to nie wiem jak z chwaszczynem
pzdr
Slainte Mhath June 28th, 2007, 11:33 PM W poniedziałek nasi gdyńscy radni mieli wizytę na lotnisku.
Podobno koszt całej inwestycji to ok. 100 mln złotych.
Władze Gdyni są mocno zdeterminowane - i są skłonne sfinansować inwestycję nawet z budżetu miasta (całkowicie – w kilka lat)
Niestety z dużo jest zgrzytów na linii Szczurek - Kozłowski, Adamowicz i to moze byc głównym hamulcem rozwoju tego lotniska. Pieniądze i wsparcie z województwa są przecież niezbędne. Kozioł nie specjalnie lubi przeznaczać pieniądze na Gdynię, w 2005 wicemarszałek Biernacki dofinansował Trasę Różową tylko dlatego, że kandydował do Sejmu. Dla naszego marszałka najważniejszy jest Sopot i Gdańsk, Gdynię traktuje na równi z Tczewem czy Lęborkiem :/ . Pamięta ktoś ranking pieniędzy przyznawanych z funduszy europejskich na powiaty, byliśmy bodajże na 12 miejscu w Pomorskim.
Myślę Zielony,że stówka to będzie mało,żeby Babie Doły/Kosakowo doprowadzić do jako takiego stanu aby przyjmować pasażery,jeszcze jakiś czas temu prezio Machczyński mówił o udziale Lech Walesa Airport Gdańsk w uruchomieniu Babich Dołów,jako rezerwy dla GD-Rębięchowa,ostatnio coś temat przycichł i glośniej o wykupach ziemi pod rozwój samego Rębiechowa.
Soorel June 28th, 2007, 11:35 PM Swego czasu wydawane były takie pozycje jak : "Rocznik Gdyński". Oprócz dzielnic takich jak Gdynia-Kosakowo, Gdynia-Dębogórze itd. pamiętam właśnie m.in Gdynia-Janowo. Proponuje się zapoznać z planami jakie kiedyś przyświecały ówczesnym budowniczym Gdyni włącznie z budową lotniska.
Co do gminy Kosakowo dlatego właśnie lotnisko, oczyszczalnia były umiejscowione tam bo miały to być w przyszłości dzielnice Gdyni :banana:
ZielonyGP June 28th, 2007, 11:38 PM Z tą stówka chodzi chyba o samo przystosowanie lotniska do potrzeb cywilnych. Wiadomo rozbudowa, ogólny rozwój to dalsze koszty.
Ps. o "Gdyni Janowo" jakis rok temu dyskutowaliśmy, że Rumia to funkcjonalnie dzielnica Gdyni, o planach przyłączenia Rumi do Gdyni itd. A przed wojną były plany na milionową Gdynię, wtedy na pewno mielibyśmy lotnisko...
soveregin June 29th, 2007, 12:10 AM Jaki jest Kozłowski to juz wczesniej było wiadomo ale za przeproszeniem co ma jakikolwiek prezydent innego miasta do lotniska w Gdyni?:bash:
ZielonyGP June 29th, 2007, 12:36 AM A no niestety w tym przypadku duzo ma. Karnowski, Adamowicz i Kozłowski to jedna rodzina (nie mylić z PO, w której jest kilka rodzin/skrzydeł - tak jak w każdej partii). O ile dobrze pamiętam to relacje tam są takie, że Adamowicz moze mocno wpłynąć na Kozłowskiego.
Cywilne lotnisko w Babich Dołach to taka inwestycja, której powodzenie w dużym stopniu zależy od powiązań osobisto-politycznych. Zobaczymy co nasz prezydent wykombinuje.
górniczek June 29th, 2007, 06:14 AM Nasz prezydent może zrobić 2 rzeczy:włazić Kozłowskiemu w tyłek i robić dobrą minę do złej gry albo mu się postawić i próbować samemu coś sklecić.Osobiście stawiam na to pierwsze.Za duże pieniądze wchodzą w grę i raczej bez Kozłowskiego powstanie tego lotniska może być bardzo utrudnione.
Zresztą cała ta sytuacje dowodzi jednej tezy-Nie dorośliśmy do Metropoli niestety...
millo June 29th, 2007, 09:25 AM I tu masz rację. Tylko, że nie doroślismy do metropoli w sensie: po co nam drugie lotnisko. Przecież jedno już jest i ma być rozbudowywane. Ok rozumiem tereny powinny być zabezpieczone, bo za około 10 lat to lotnisko może sie przydać gdy Rębiechowo będzie już zapchane na maksa. Ale za dziesięc lat nie szybciej!!
Isotą metropoli jest to aby posiadać/budować coś wspólnie. A nie to aby w jednej metropoli były jakieś dwie identyczne rzeczy, skoro jest jedna i narazie wystarcza
przemoe June 29th, 2007, 10:29 AM ^^ Skoro za 10 lat Rębiechowo ma się zapchać to za góra 2-3 należy zacząć budowę na Babich Dołach. A jak za 2-3 zacząć budowę to już myśleć o kasie i planach. Bo trzeba postawić terminal, przystosować pasy, zbudować dojazd i ściągnąć przewoźników. Tego się w 2-3 lata nie zrobi.
ALESSANDRO June 29th, 2007, 11:14 AM Za duza jest ta gmina zeby ją w całości właczyć.
http://images29.fotosik.pl/11/538446865cc8f992.jpg (www.fotosik.pl)
Ale po co włączać? Przecież rozmawiamy o aglomeracji. To nie tylko 3 miasta. To okoliczne miejscowości też! Trzeba patrzeć w przyszłość na litość boską. Przecież już teraz de facto nie ma wyraźnej granicy między tyloma miastami! W każdym kierunku! Włączyć Kosakowo do planów aglomeracyjnych [skm, lotnisko] i tyle. :cheers:
millo June 29th, 2007, 11:21 AM ^^ Skoro za 10 lat Rębiechowo ma się zapchać to za góra 2-3 należy zacząć budowę na Babich Dołach. A jak za 2-3 zacząć budowę to już myśleć o kasie i planach. Bo trzeba postawić terminal, przystosować pasy, zbudować dojazd i ściągnąć przewoźników. Tego się w 2-3 lata nie zrobi.
Z tego co mówi Szczurek (czy jego ludzie) To trzeba postawić tylko terminal. A oni nie mówią o otwarciu tego lotniska za 10 lat tylko za 5!!
przemoe June 29th, 2007, 12:51 PM Na samym lotnisku pewnie sam terminal. Za 5 lat da się je otworzyć, jeśli zacznie się już nad tym pracować co jak widać nastąpiło. A trochę trzeba będzie poświęcić na rozwinięcie lotów. To nie działa w ten sposób, że dzwonisz do Lufthansy i mówisz "słuchajcie, otworzyliśmy se lotnisko, wpadajcie" ;)
kryszakk June 30th, 2007, 11:18 PM ciekawe gdzie przeniosą Hainekena jak juz lotnisko bedzie działać.
Cani July 1st, 2007, 03:31 AM ciekawe gdzie przeniosą Hainekena jak juz lotnisko bedzie działać.
Do mojej lodówki hahahahahaha:)
maykee July 2nd, 2007, 05:43 AM co do Gminy Kosakowo , to mysle ze w przyszlosci zostanie ona podzielona między Gdynie , Rumie (ktora swego czasu prawie przylaczyla Kazimierz) i może Gminę Puck
btw. nazwe tematu przydaloby sie zmienic
wiewior July 2nd, 2007, 09:12 AM ciekawe gdzie przeniosą Hainekena jak juz lotnisko bedzie działać.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80276,4280208.html
[...]
O przyszłość imprezy nie trzeba się chyba martwić. Ma już swoją markę, więc nie będzie większych problemów z nakłonieniem zagranicznych artystów, żeby tu przyjechali. Ma stałą publiczność, która kupuje karnety, nawet zanim ogłoszone zostaną pierwsze gwiazdy - tak było w tym roku, tak będzie pewnie i za kilka miesięcy, gdy tylko ruszy sprzedaż biletów na Open'er 2008. Pozostaje jedynie pytanie o to, czy festiwal będzie się mógł odbywać w tym samym miejscu - władze regionu myślą o przekształceniu wojskowego lotniska w obiekt cywilny. Ale Jan Kozłowski, marszałek województwa pomorskiego, zapewnia: impreza jest tak ważna, że gotowy jest co roku zamykać lotnisko na kilka dni trwania festiwalu.
fochman July 2nd, 2007, 02:09 PM ^^ slyszeliscie kiedys o podobnym przypadku?
przemoe July 2nd, 2007, 03:11 PM A to Kozłowski będzie miał taki power, żeby powiedzieć zarządowi portu spadajcie?
No fiuu.. tylko kto zapłaci za wynajem lotniska? Pewnie trochę więcej to będzie kosztować niż teraz wynajęcie od wojska.
soveregin July 2nd, 2007, 05:04 PM A co tam nie badzmy minimalistami trzeba zjeść i Rumie i Kosakowo to strzeli Gdyni okragłe 300 klocków:laugh:
pab July 5th, 2007, 10:53 AM Dziennik bałtycki dziś
Trójmiasto i okolice. Najpierw podwójny port, a potem cała ich sieć na Pomorzu
Zapadła konkretna decyzja dotycząca utworzeniu duoportu - podwójnego lotniska w Trójmieście. Opracowane zostanie też studium rozwoju sieci lotnisk cywilnych. Tak postanowiono wczoraj, podczas Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników Portu Lotniczego Gdańsk sp. z o.o.
- Uczestnicy spotkania przyjęli uchwałę zobowiązującą zarząd Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy do sporządzenia raportu na temat zasadności i celowości utworzenia duoportu Gdańsk Rębiechowo i Gdynia Babie Doły - mówi Jan Kozłowski, marszałek województwa pomorskiego. - Ja, w imieniu zarządu województwa, zapewniłem, że wykonamy studium strategiczne rozwoju sieci lotnisk na Pomorzu. Do tej sieci weszłyby na początek lotniska w Rębiechowie, Babich Dołach oraz w Malborku i Redzikowie.
Dokumentację sporządzą profesjonalne firmy, wyłonione w przetargach. Rębiechowo - Babie Doły pozostanie pod zarządem Portu Lotniczego Gdańsk.
Nie wiadomo, kiedy pierwszy cywilny samolot wyląduje na wciąż wojskowym lotnisku Babie Doły. Zdaniem Włodzimierza Machczyńskiego, prezesa zarządu gdańskiego lotniska, nastąpi to nie wcześniej niż za 2,5 roku.
Samorządy muszą zadbać o zgromadzenie pieniędzy na zrealizowanie powyższych zamiarów - poprzez montaż finansowy. W przypadku lotniska Babie Doły zainteresowanymi są Gdynia i Kosakowo. Nie mogą one skorzystać z unijnych funduszy, które otrzymało Rębiechowo.
Kazimierz Netka - Dziennik Bałtycki
radnal July 5th, 2007, 11:47 PM Wylot z Gdańska, czy z Gdyni?
6 Lipca 2007
Niewykluczone, że gdy za cztery-pięć lat będziemy kupowali wakacyjną wycieczkę, pracownica biura podróży zapyta nas: - Wylot z Gdańska czy z Gdyni?
Środowe nadzwyczajne zgromadzenie wspólników Portu Lotniczego Gdańsk zamówiło dwa dokumenty. Pierwszy ma ocenić czy i kiedy w województwie powinno powstać drugie lotnisko pasażerskie. Drugi – czy tę rolę mogłoby pełnić lotnisko w Babich Dołach, zarządzane przez port lotniczy w Rębiechowie.
O tym, czy tworzenie drugiego portu jest zasadne ma zadecydować studium strategiczne rozwoju sieci lotnisk na Pomorzu, które w ciągu dwóch miesięcy przygotuje zarząd województwa pomorskiego. W skład sieci oprócz Rębiechowa i Babich Dołów wchodzą lotniska w podsłupskim Redzikowie i w Królewcu Malborskim.
- Musimy sprawdzić, na ile potrzebne jest drugie lotnisko, gdyż dzięki nowym inwestycjom, Port Lotniczy w Gdańsku będzie w stanie przyjąć ponad 5 mln pasażerów - mówi Jan Kozłowski, marszałek województwa pomorskiego.
Jakie inwestycje planuje gdańskie lotnisko? Już 28 lipca poznamy wyniki międzynarodowego konkursu na nowy terminal, który wraz z rozbudowanymi pasami startowymi ma zająć powierzchnię ok. 24 ha. Jego koszt wstępnie szacowany jest na około 130 mln zł (środki będą pochodziły z budżetu państwa i funduszy europejskich). Rozbudowa ma się rozpocząć w przyszłym roku, a jej pierwszy etap zakończy się w 2011 roku.
Władze Gdyni są zdecydowane otworzyć lotnisko pasażerskie niezależnie od opinii władz portu lotniczego w Rębiechowie.
- Od samego początku jestem zwolennikiem powstania zintegrowanego projektu gdańsko-gdyńskiego, którego zarządcą byłby port w Rębiechowie – zapewnia Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. – Ale jeśli rada nadzorcza gdańskiego lotniska zdecyduje inaczej, poszukamy innego operatora.
Samorządy Gdyni i Kosakowa jeszcze w lipcu utworzą Spółkę Port Lotniczy Gdynia-Kosakowo, która przystosuje lotnisko w Babich Dołach do celów cywilnych. Wbrew pozorom nie trzeba na to fortuny. Koszt utworzenia lotniska cywilnego w Babich Dołach wynosi ok. 80 mln zł. Kwota obejmuje budowę terminalu pasażerskiego, dróg dojazdowych oraz parkingów.
Kiedy pierwszy samolot wyląduje w Gdyni?
- Chcielibyśmy, aby był to najpóźniej 2012 rok. Jednak to czysta spekulacja, ponieważ procedury i technologie są tak skomplikowane, że termin ten może okazać się nierealny – mówi trzeźwo Wojciech Szczurek.
Według prognoz w 2011 roku z połączeń lotniczych w Trójmieście będzie korzystać ok. 3 mln pasażerów. Port lotniczy w Rębiechowie docelowo będzie przygotowany na około 5 mln pasażerów.
Liczba ta bez wątpienia wzrośnie podczas Euro 2012, ale czy na tyle, by tworzyć za dziesiątki milionów złotych dodatkowe lotnisko? Według władz województwa jest to niepotrzebny wydatek, według władz Gdyni i Kosakowa, jak najbardziej zasadny, bo wpływający na rozwój regionu. Sądząc po determinacji tych ostatnich już za cztery lata będziemy mieli do wyboru: wylot z Gdańska, bądź z Gdyni.
pzdr
<<100:)
broker July 6th, 2007, 12:00 AM ^^
http://img2.trojmiasto.pl/zdj/fotki_duze/8500/z8526.jpg
Soorel July 11th, 2007, 09:51 AM Chcą go władze Gdyni i Kosakowa. Entuzjastycznie o modernizacji wypowiadają się wojskowi, a nawet władze Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy z Gdańska, które mają zarządzać nowym obiektem
W Gdyni miałyby lądować przede wszystkim samoloty latające na trasach obsługiwanych przez tanie linie. Na całym świecie tacy przewoźnicy nie mają baz w dużych miastach, ale w mniejszych ośrodkach. Poza tym Gdynia miałaby być rezerwowym portem dla Gdańska, bo przy wietrznej pogodzie łatwiej tam wylądować. W Rębiechowie nie ma bowiem blisko lasów, które chronią przed wiatrem lądowisko w Babich Dołach.
Kolejną ważną funkcją, jaką spełniałby nowy port lotniczy w naszym regionie, byłyby przewozy cargo. Nieopodal jest port morski, który mógłby teraz nabrać nowego znaczenia. W ciągu roku zakończy się budowa Trasy Kwiatkowskiego, która połączy go z obwodnicą Trójmiasta. Budowa lotniska byłaby ostatnim etapem ułatwiającym rozwój.
Pomysł popierają władze Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy z Gdańska, bo one mają nowym lotniskiem zarządzać. Z entuzjazmem o tym pomyśle wypowiadał się marszałek województwa Jan Kozłowski, ale ostatnio jest nieco bardziej ostrożny.
- Trzeba sprawdzić, czy drugie lotnisko jest potrzebne, ponieważ dzięki nowym inwestycjom port lotniczy w Gdańsku będzie w stanie przyjąć po przebudowie ponad 5 mln pasażerów - mówi Kozłowski.
Zarząd województwa sporządzi więc studium strategiczne rozwoju sieci lotnisk na Pomorzu, bo w grę wchodzą jeszcze te w podsłupskim Redzikowie i w Królewie Malborskim.
Gdyńskie władze wcale się tym jednak nie przejmują. Prezydent Wojciech Szczurek jest przekonany o zasadności budowy lotniska w Gdyni.
- Chcemy, aby samoloty pasażerskie latały z naszego lotniska jeszcze przed Euro 2012. Może się to nie udać, bo procedury są skomplikowane i koszty duże. Ale lotnisko na pewno powstanie; jeśli nie z jednym, zbudujemy je z innym partnerem - podkreśla prezydent Gdyni Wojciech Szczurek.
Koszty przystosowania lotniska dla samolotów cywilnych i obsługi ruchu pasażerów ocenia się na około 100 mln zł. Bez znaczącego wsparcia Unii Europejskiej nie da się go przebudować, ale Gdynia od lat słynie z efektywnego pozyskiwania środków z UE.
Nie wiadomo jeszcze, co będzie z coraz popularniejszym festiwalem Open'er, który co roku odbywał się na lotnisku w Babich Dołach i ściągał do Gdyni kilkanaście tysięcy fanów oraz muzyczne gwiazdy z całego świata. Jednym z planów jest nawet zamknięcie gdyńskiego lotniska na czas trwania tego prestiżowego festiwalu, bo miasto nie chce z niego zrezygnować.
Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto
fochman July 11th, 2007, 08:54 PM Dzisiaj w Panoramie na TVP3 polecial material o tym, ze MON wyraznie nie jest przychylne pomyslowi wspolistnienia lotniska cywilnego i wojskowego w Krolewie Malborskim; Szczyglo wydwal sie jawnie zniesmaczony taka opcja... z kolei Kozlowski nie mial nic madrego do powiedzenia, w zwiazku z takim obrotem sprawy, a od pewnego czasu dalo sie przeciez wyczuc ze byl oredownikiem tej lokalizacji, jako rezerwy dla Rebiechowa.
fochman July 13th, 2007, 11:17 AM http://bi.gazeta.pl/im/4/4253/m4253054.jpg
- Wójt Jerzy Włudzik mówił w kampanii wyborczej, że jest przeciwny przywróceniu ruchu na lotnisku w Babich Dołach, a teraz to popiera. Będziemy żądać wielotysięcznych odszkodowań - zapowiada mieszkaniec gminy Andrzej Borys.
Mieszkańcy Kosakowa, które weszło w spółkę z sąsiednią Gdynią, by zbudować cywilny port na bazie lotniska wojskowego w Babich Dołach, nie chcą, by nad ich domami latały samoloty.
Andrzej Borys trzy lata temu kupił dom przy granicy lotniska. Wiedział już wtedy, że wojskowe MIG-i trafią do Malborka, a w Babich Dołach będą stacjonować tylko maszyny marynarki wojennej. Posiadłość Borysa leży na przedłużeniu pasa startowego.
- Te informacje były dla mnie kluczowe przed zawarciem transakcji - mówi mężczyzna. - Wójt Kosakowa Jerzy Włudzik zaklinał się na spotkaniach przedwyborczych, że będzie przeciwny, by w Babich Dołach powstało lotnisko cywilne. Co takiego się stało, że zmienił zdanie?
- Nie zmieniłem - odpowiada wójt. - Nigdy czegoś takiego nie obiecywałem, bo nie miałoby to sensu. Dzięki rozbudowie lotniska gmina zyska finansowo, a mieszkańcy będą mieli nowe drogi i chodniki, więc dziwię się, że protestują. Zawsze znajdą się antagoniści, ale chcę ich uspokoić: cywilne samoloty to nie stare, wojskowe odrzutowce i nie są tak hałaśliwe.
Tego samego zdania jest Adam Miklaszewicz, przewodniczący rady gminy. - Lotnisko jest tu od ponad 50 lat. Nikt mi nie wmówi, że jak kupował działkę, tego nie wiedział. To, że samoloty w ostatnim czasie nie latały, nie oznacza, że nie będą latać nigdy. Rada gminy na razie jest jednomyślna. Jakość życia się nie pogorszy, a ta inwestycja to dla nas ogromna szansa.
Mieszkańcy nie dają jednak za wygraną. - Reprezentuję całą grupę sąsiadów. Będziemy domagać się wielotysięcznych odszkodowań. Gdyby cywilne lotnisko powstało, zostalibyśmy oszukani. W Kosakowie mieszkają ludzie, którzy za prawo do ciszy zapłacili spore pieniądze - twierdzi Borys.
Lotnisko w Kosakowie i Babich Dołach ma być uzupełnieniem dla portu w Rębiechowie. Lądowałyby tu głównie samoloty tanich linii - według wstępnych planów ma być gotowe jeszcze przed Euro 2012.
Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto
zgodnie z takim mysleniem, ludzie mogliby zadac "wielotysiecznych odszkodowan" za mieszkanie przy ruchliwej ulicy, deptaku czy placu zabaw... nie rozumiem takiego myslenia - ludzie chcieliby mieszkac blisko miasta i korzystac z jego udogodnien, a jednoczesnie miec cisze, spokoj i sielanke jak na prowincji... az dziw bierze ze komus w Kosakowie nie zaczely przeszkadzac dojezdzajace tam z Gdyni autobusy ZKM-u (spaliny, halas, niszczenie drog) :ohno:
rispetto July 13th, 2007, 11:31 AM Bo ludzie wyprowadzają się poza miasto także z tego powodu, żeby mieć ciszę i spokóji jak ktoś pod bokiem zaczyna im budować autostradę lub lotnisko, to nic dziwnego, że się buntują.
W tym wypadku to jednak trochę dziwne, bo przecież do neidawna latały im tam samoloty.
NorthPole July 13th, 2007, 12:32 PM [...]
zgodnie z takim mysleniem, ludzie mogliby zadac "wielotysiecznych odszkodowan" za mieszkanie przy ruchliwej ulicy, deptaku czy placu zabaw... nie rozumiem takiego myslenia - ludzie chcieliby mieszkac blisko miasta i korzystac z jego udogodnien, a jednoczesnie miec cisze, spokoj i sielanke jak na prowincji... az dziw bierze ze komus w Kosakowie nie zaczely przeszkadzac dojezdzajace tam z Gdyni autobusy ZKM-u (spaliny, halas, niszczenie drog) :ohno:A ja rozumiem to myślenie. Myślenie o pieniądzach, które rosną na drzewie przed sądem i wystarczy tylko wyciągnąć rękę i rwać ile się sięgnie.
Bo ludzie wyprowadzają się poza miasto także z tego powodu, żeby mieć ciszę i spokóji jak ktoś pod bokiem zaczyna im budować autostradę lub lotnisko, to nic dziwnego, że się buntują.
W tym wypadku to jednak trochę dziwne, bo przecież do neidawna latały im tam samoloty.Jak ludzie chcą ciszy i wyprowadzają się poza miasto, to na pewno nie kupują sobie chałupy na przedłużeniu pasa startowego na lotnisku wojskowym. Praktycznie wszystkie lotniska wojskowe są poza miastem, głównie aby dać mieszkańcom miasta ciszę, bo mieszkańcy miasta to nie jakieś dziwne jednostki, które czują się tym lepiej, im jest głośniej i brudniej.
brzesiu July 13th, 2007, 02:43 PM Moja dziewczyna mieszka w Baninie dokładnie na wysokosci podejścia, mam przyjemność sypiać tam od czasu do czau i powiem ze bardziej denerwujące za jeżdzące rano samochody i słuchanie mszy rannych w poglizkim posciele niż latające co 10-20 min samoloty.
górniczek July 19th, 2007, 06:50 AM Ci ludzie poporstu rżną głupa dla kasy i tyle...przecież jeszcze kilka lat temu nad łbami startowały im Migi 21 na dopalaczach a teraz przeszkadzać ma im dużo cichszy samolot pasażerski?Bez komentarza...takie wyłudzanie kasy powinno być karalane...
MarcinN July 19th, 2007, 10:27 AM Nie do końca masz rację. "Ci ludzie" kilka lat temu kupowali działki obok lotniska, bo otrzymali obietnicę od lokalnych władz, że lotnisko idzie do likwidacji. Miało funkcjonować tylko jako baza helikopterów. Gmina sama sprzedawała jeszcze niedawno działki pod zabudowę dokładnie na przedłużeniu pasa startowego (Złote Piaski) za około 200 zł/m2. Więc nikt nie kupił tego szczególnie tanio. Jak byś się czuł, gdybyś kupił za takie pieniądze ziemię od władz, które zapewniają, że lotnisko jest do likwidacji, po czym po kilku(nastu) miesiącach te same władze twiedzą coś wręcz przeciwnego.
ALESSANDRO July 19th, 2007, 11:09 AM Jeśli to co piszesz jest prawdą, to szfak! nie odpuściłbym! 200PLN z m2 działki to niemało jak dla przeciętnego zjadacza chleba i jeśli tylko którykolwiek z kupców był na tyle rozgarnięty, żeby mieć to na piśmie, to do sądu, przez wszystkie instancje [choć nie sądzę, by było to konieczne] aż miasto kosztem Pana, Pani wypłaciłoby im równowartość plus koszta związane z roznącymi cenami... ale jeśli ktoś wydał 200PLN za m2 na podstawie szczerych oczu Pani Jadzi z urzędu, to ma kłopot...
MarcinN July 19th, 2007, 12:58 PM Poglądowy rysunek dot. lotniska:
http://i129.photobucket.com/albums/p235/MarcinN/drogi/zotepiaski.jpg
Główny pas startowy ma około 3 km długości. Obszar oznaczony na żółto leży ok 2.2 km od końca pasa.
NorthPole July 19th, 2007, 02:20 PM Nie do końca masz rację. "Ci ludzie" kilka lat temu kupowali działki obok lotniska, bo otrzymali obietnicę od lokalnych władz, że lotnisko idzie do likwidacji. Miało funkcjonować tylko jako baza helikopterów. Gmina sama sprzedawała jeszcze niedawno działki pod zabudowę dokładnie na przedłużeniu pasa startowego (Złote Piaski) za około 200 zł/m2. Więc nikt nie kupił tego szczególnie tanio. Jak byś się czuł, gdybyś kupił za takie pieniądze ziemię od władz, które zapewniają, że lotnisko jest do likwidacji, po czym po kilku(nastu) miesiącach te same władze twiedzą coś wręcz przeciwnego.Wydaje mi się, że obiecanki uruchomienia lotniska cywilnego na BD mają brodę dużo dłuższą niż kilkuletnia. Co 4 lata były te same zapewnienia, że właśnie lotnisko BĘDZIE i tak od 3 kadencji pewnie co najmniej.
Jeśli ktoś w UM im obiecał, że lotnisko będzie zaorane, to niech idą do tego kogoś z klamką po kasę, bo władze nic takiego nie obiecywały, a przynajmniej ja czegoś takiego sobie nie przypominam.
MarcinN July 19th, 2007, 02:30 PM Urząd Miasta nie ma nic do tego, bo właścicielem lotniska jest Kosakowo a w każdym razie na terenie Gminy Kosakowo leży. To władze gminy od kilku lat zwodziły ludzi mówiąc, że lotniska cywinego tu nie będzie.
Ja jednak nie chcę występować tu jako żadna ze stron więc kończę ten temat. Warto poczytać dyskusję na forum www.kosakowo.pl.
Z mojego punktu widzenia - lotnisko się przyda, bo spowoduje rozwój infrastruktury. Już są zapowiedzi nowej drogi i linii kolejowej łączącej oba trójmiejskie lotniska. Choć wydanie 300-600 mln zł na linię kolejową - koszmarne pieniądze. Mam nadzieję, że władze Gdyni wiedzą, co robią.
NorthPole July 19th, 2007, 03:48 PM ^^ Akurat ta wspomniana kasa jest głównie na połączenie Gdańska z Rębiechowem. Koszt pociągnięcia dodatkowego kilometra linii od ul.Dąbka do przyszłego terminala osobowego to pewnie ok. 10 milionów i sam fakt zabierania pasażerów po drodze sprawi, że wysokość dopłat na eksploatację (w początkowym terminie jej funkcjonowania, gdy ilość paxów nie zapewni rentowności tego odcinka) będzie też nieco mniejsza.
soveregin July 20th, 2007, 03:11 PM Na Radio Kaszebe podali że dzis na Radzie Gminy Kosakowo postanowiono ze 40 % spółki bedzie należeć do miasta Gdynia, 30% do gminy Kosakowo, swoje udziały bedzie miec równiez Trojmiasto Kaszubskie, powiat pucki i wejherowski. Z tego co mowili to ze wzdlegu na brak porozumienia z Urzedem Marszałkowskim , Rębiechowo nie bedzie operatorem tego lotniska, choć w rezerwie jest 30 % gdyby miało sie cos zmienic.
ALESSANDRO July 20th, 2007, 03:34 PM Albo mi się wydaje albo zaczynam zauważać pewną analogię.
Jeśli GA ma coś zrobić z GD to idzie jak po grudzie - OK.
W momencie jak czas zaczyna gonić, jest załatwiona papierologia, zabezpieczone fundusze, a GD wciąż jest nieruchawy bo cośtam, to GA w końcu macha ręką i robi swoje. Po to z resztą Ci ludzie tam są. By robić swoje.
W tym samym momencie oczywiście odbór w GD jest: o! o! znów się na nas wypieli i robią coś na własną rękę, zero współpracy i myślenia o aglomeracji...
Koniec końców rodzą się jednak powiedzonka typu: w GD się gada, a w GA robi. Czy to właśnie nie jest powodem większości tarć w ramach 3M? Również na tym forum?
NorthPole July 20th, 2007, 04:25 PM ^^ Mocno przejaskrawione. Także Gdańsk robi wiele rzeczy bez pytania (także tych o wielkim obszarze oddziaływania). Ogólnie rzecz biorąc, nawet w przypadku inwestycji o charakterze aglomeracyjnym (a lotnisko w BD do takich się z pewnością zalicza) lepiej coś robić bez uzgadniania niż uzgadniać bez robienia ;)
Drobne zagrożenie może oczywiście tkwić w tym, że w omawianym przypadku to też tylko gadanie (choć także rozwiązywanie spraw na poziomie administracyjnym i sądowym), a tego było akurat w kwestii BD naprawdę sporo w ostatniej dekadzie. Wkrótce nastąpi chwila prawdy i wszyscy zobaczymy, czy po usunięciu wszelkich przeszkód prawno-organizacyjnych ruszą też koparki i dźwigi. Ja jestem dobrej myśli :okay:
fochman July 20th, 2007, 08:23 PM Albo mi się wydaje albo zaczynam zauważać pewną analogię.
Jeśli GA ma coś zrobić z GD to idzie jak po grudzie - OK.
W momencie jak czas zaczyna gonić, jest załatwiona papierologia, zabezpieczone fundusze, a GD wciąż jest nieruchawy bo cośtam, to GA w końcu macha ręką i robi swoje. Po to z resztą Ci ludzie tam są. By robić swoje.
W tym samym momencie oczywiście odbór w GD jest: o! o! znów się na nas wypieli i robią coś na własną rękę, zero współpracy i myślenia o aglomeracji...
Koniec końców rodzą się jednak powiedzonka typu: w GD się gada, a w GA robi. Czy to właśnie nie jest powodem większości tarć w ramach 3M? Również na tym forum?
podpisuje sie pod ta wypowiedzia obiema (oboma?) rękami (rękoma?) i nie odbieram jej jako przekolorowanej
dodatkowo cierpi na ty zarowno Gdansk jak i Gdynia - bo czasem moznaby pchnac w zycie jakis naprawde zajedwabisty projekt, a Gdynia sama nie zawsze jest na tyle silna zeby wcielac w zycie pewne przedwsiewziecia i czasem przydalaby sie pomoc starszego brata... a tak trzeba ciac koszty, ograniczac pierwotne plany, szukac innych rozwiazan i partnerow...
Slainte Mhath July 20th, 2007, 11:23 PM W temacie gadania i robienia,póki co GD ma szybko rozwijający się port lotniczy,GA jest na etapie gadania,jak będzie zobaczymy,ale coś czuję,że współpracy również w tej branży nie będzie,GA w tej chwili zrobi wszystko aby odpalić BB,za wszelką cenę,na razie pod płaszczykiem,ze niby rezerwa dla GD pod zarządem Rębiechowa,ale jak już by wypaliło,z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić,że w dystansie pójdą po całości na mega konkurencję,po co więc GD ma wspierać konkurencję,tym bardziej,że to potężne koszty,minimum z 500 mln pln,za parę lat może i ze 2x więcej,niech wszystko reguluje rynek,jeśli Gdynia widzi potrzebę budowy kolejnego lotniska za ponad połowę swojego budżetu,proszę bardzo niech budują,GD nie ma wcale obowiązku uczestnictwa w pomyśle młodszej sąsiadki.
urbanIII July 21st, 2007, 01:50 PM Akurat przy tym lotnisku ja nie widzę potrzeby współpracy z Gdańskiem. W Gdańsku lotnisko jest, Gdynia ma w nim zresztą chyba jakieś udziały. To lotnisko widziałbym jako konkurencję dla Rębiechowa, przyciągającą tanie linie np poprzez niskie opłąty lotniskowe i powodując ich spadek także w Gdańsku. Potrzeba współpracy jest przy kolei łączącej oba te porty. .
NorthPole July 21st, 2007, 02:59 PM W temacie gadania i robienia,póki co GD ma szybko rozwijający się port lotniczy,GA jest na etapie gadania,jak będzie zobaczymy,ale coś czuję,że współpracy również w tej branży nie będzie,GA w tej chwili zrobi wszystko aby odpalić BB,za wszelką cenę,na razie pod płaszczykiem,ze niby rezerwa dla GD pod zarządem Rębiechowa,ale jak już by wypaliło,z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić,że w dystansie pójdą po całości na mega konkurencję,po co więc GD ma wspierać konkurencję,tym bardziej,że to potężne koszty,minimum z 500 mln pln,za parę lat może i ze 2x więcej,niech wszystko reguluje rynek,jeśli Gdynia widzi potrzebę budowy kolejnego lotniska za ponad połowę swojego budżetu,proszę bardzo niech budują,GD nie ma wcale obowiązku uczestnictwa w pomyśle młodszej sąsiadki.Ty żartujesz, prawda?
Najpierw GA ma czekać na zielone światło z Gdańska, bo przecież o tym, czy lotnisko pod Gdynią uruchomić czy nie, powinien zadecydować ktoś w Gdańsku. Jednak "urodziwa panna" tj. Gdańsk się ni kwapi, więc Gdynia jest "be", bo chce to robić bez pozwolenia?
Mało tego, to najpierw zarząd Rębiechowa stroi fochy (nie chcąc zarządzać też BD), a przecież właśnie wtedy oczywistym jest, że nastąpi konkurencja cenowa pomiędzy BD i Rębiechowem (skoro zarządzać będą nimi dwa oddzielne podmioty, każdy z własnymi planami i budżetem).
Krótko mówiąc pomóc Gdańsk nie chce, a na własną inicjatywę Gdyni też krzywo patrzy. To jakiś absurd. A ponoć to Gdynia zawsze w takich inicjatywach inwestycyjnych (według władz Gdańska i wojewody) stawała okoniem ("śledziem"?) :ohno:
Może niech i lepiej to drugie lotnisko powstanie gdzieś pod Malborkiem, albo najlepiej jeszcze dalej, bo polityka Rębiechowa jakoś tak przypomina politykę Okęcia.
noRTH1212 July 21st, 2007, 03:27 PM Jestem przeciwny. I mówię tu całkowicie poważnie. W interesie 3miasta jest silne duże lotnisko na Rębiechowie. W dobrymi dojazdami, SKM. Rozdrabnianie tego co jest to zła polityka. Mam nadzieję że lotnisko pasażerskie nie powstanie w Gdyni bo po primo: nie utrzyma się samo, po secundo chcemy aby Rębiechowo się znacznie powiększyło i unowocześniło a z "konkurencją" u boku proces rozwoju będzie znacznie wolniejszy.
WuMike July 21st, 2007, 03:51 PM Jestem przeciwny. I mówię tu całkowicie poważnie. W interesie 3miasta jest silne duże lotnisko na Rębiechowie. W dobrymi dojazdami, SKM. Rozdrabnianie tego co jest to zła polityka. Mam nadzieję że lotnisko pasażerskie nie powstanie w Gdyni bo po primo: nie utrzyma się samo, po secundo chcemy aby Rębiechowo się znacznie powiększyło i unowocześniło a z "konkurencją" u boku proces rozwoju będzie znacznie wolniejszy.Jestem przeciwny, by w Gdansku dzialal Terminal Kontenerowy DCT, bo jest to rozdrabnianie, zla polityka, natomiast w interesie 3miasta jest silny terminal przy nabrzezu Helskim :| Co to za belkot?!? Staram sie byc wyrozumialy, ale naprawde, niektorzy z Was przeginaja do tego stopnia, ze obiad sie przewraca w zoladku! I na takich przekonaniach ma powstac silna aglomeracja? Lotnisko powstanie, lub tez nie. Na szczescie nie bedzie to zalezalo od takich ludzi, jak Ty...
górniczek July 21st, 2007, 04:44 PM Nie do końca masz rację. "Ci ludzie" kilka lat temu kupowali działki obok lotniska, bo otrzymali obietnicę od lokalnych władz, że lotnisko idzie do likwidacji. Miało funkcjonować tylko jako baza helikopterów. Gmina sama sprzedawała jeszcze niedawno działki pod zabudowę dokładnie na przedłużeniu pasa startowego (Złote Piaski) za około 200 zł/m2. Więc nikt nie kupił tego szczególnie tanio. Jak byś się czuł, gdybyś kupił za takie pieniądze ziemię od władz, które zapewniają, że lotnisko jest do likwidacji, po czym po kilku(nastu) miesiącach te same władze twiedzą coś wręcz przeciwnego.
Kto mówił,że lotnisko idzie do likwidacji?Ja nic takiego nie słyszałem.Nikt nie mówił o likwidacji lotniska tylko o wycofaniu z eksploatacji Migów 21 a tym samym likwidacji Brygady Lotnictwa MW,która latała na tym typie samolotów. Na lotnisku znjadują się jeszcze Brygady latające na M-28 Bryza, Brygada Ratownictwa Morskiego ekspleatujące Anakondy oraz Brygada Zwalczania Okrętów Podwodnych latająca na SH-2G Super Seaspite...I nie ma szans aby te Brygady zniknęły z Gdyni.Co więcej, minister obrony narodowej w dniu wycofania Migów 21 mówił o możliwym powrocie "szybkich" samolotów jak tylko na to pozwoli budżet państwa więc nie rozumiem jak można wyciągać argumenty o tym,że ktoś coś im tam obiecał jak nie ma i nie było planów likwidacji tego lotniska.
apulejusz July 21st, 2007, 04:44 PM Nie popadajmy w skrajności...Moim zdaniem lotnisko w babich dołach nie jest głupim pomysłem a o konkurencje z rębiechowem nie powinniśmy sie martwić, bo wątpie, że jakakolwiek linia, która działa w rębiechowie przeniosłaby sie na babie doły poza tym, kiedy samolot nie może wylądować w rebiechowie, to chyba lepiej, by to zrobił na babich dołach, niż w Bydgoszczy, czy Warszawie...Nie będzie tak źle, sadze, że plusy przeważają w tej sytuacji nad minusami a poza tym lotnisko w BD nie ma raczej szans w ciągu 10 lat od uruchomienia na odprawienie takiej liczby pasażerów, co Rębiechowo dziś. Ja jestem za.
fochman July 21st, 2007, 05:54 PM Jestem przeciwny, by w Gdansku dzialal Terminal Kontenerowy DCT, bo jest to rozdrabnianie, zla polityka, natomiast w interesie 3miasta jest silny terminal przy nabrzezu Helskim :| Co to za belkot?!? Staram sie byc wyrozumialy, ale naprawde, niektorzy z Was przeginaja do tego stopnia, ze obiad sie przewraca w zoladku! I na takich przekonaniach ma powstac silna aglomeracja? Lotnisko powstanie, lub tez nie. Na szczescie nie bedzie to zalezalo od takich ludzi, jak Ty...
:applause: dobre porownanie
MarcinN July 21st, 2007, 08:22 PM Przypomnę ważny szczegół dotyczący obu naszych lotnisk:
Lotnisko na Babich Dołach ma aż 5x mniej dni, które uniemożliwiają lądowanie samolotów ze względu na złą pogodę. Aż 5x mniej!! Jeszcze się okaże za 10 lat, że to Rębiechowo będzie "do likwidacji".
broker July 21st, 2007, 08:22 PM :applause: dobre porownanie
to nie jest calkiem dobre porownanie, bo DCT to prywatna inwestycja. ale zgadzam sie, ze konkurencja miedzy dwoma lotniskami to nic zlego.
bardzo chcialbym by powstal port lotniczy 'oksywie', ale z dugiej strony nie dziwie sie kozlowskiemu, ze podchodzi do tego z dystansem. w skali wojowodztwa rebiechowo i oksywie leza bardzo blisko siebie i rebiechowo ma duze zapasy przepustowosci. do tego tu nie chodzi o kwestie czy ma powstac, tylko kto ma za to zaplacic. wojewodztwo nie chce na razie bulic na to kasy, slusznie uznajac, ze sa wazniejsze sprawy w tym momencie. poza tym zaraz moze sie okazac, ze slupsk zechce lotniska...
w tej sytuacji gdynia robi to wlasna droga i slusznie. ale czy to sie uda to inna sprawa. jestem pewien, oksywie odpali wczesniej czy pozniej, ale mysle ze raczej pozniej. sam szczurek zreszta podaje 2012 jako date ambitna, ale niekoniecznie realna.
Przypomnę ważny szczegół dotyczący obu naszych lotnisk:
Lotnisko na Babich Dołach ma aż 5x mniej dni, które uniemożliwiają lądowanie samolotów ze względu na złą pogodę. Aż 5x mniej!! Jeszcze się okaże za 10 lat, że to Rębiechowo będzie "do likwidacji".
Marcin, na forum nie chodzi o to, zeby cos pisac, tylko zeby pisac z sensem.
a to co napisales jest bez sensu delikatnie rzecz ujmujac.
NorthPole July 21st, 2007, 08:38 PM ^^ Ten sam wojewoda byłby skłonny wyłożyć kasę na lotnisko pod Malborkiem i pewnie tak by się stało, gdyby nie ostry sprzeciw wojska, dla którego tamtejsze lotnisko pełni kluczową rolę w rejonie. Kiedy okazało się, że z rozważań wojewody "Gdynia lub Malbork" pozostała tylko Gdynia, wojewoda zdaje się wycofał swoje poparcie dla drugiego lotniska w regionie w ogóle. Nie pierwszy to (i zapewne nie ostatni) raz, gdy Gdynia ma w administracji centralnej pod górkę.
Co do wypowiedzi Marcina, to z jego czarnowidztwem się nie zgadzam. Swoją drogą ciekawe ile jest tych "trudnych dni" na Rębiechowie rocznie, bo jeśli 5, to 4 dni nie robi tak wielkiej różnicy ;)
broker July 21st, 2007, 08:43 PM ale kozlowski to marszalek, nie wojewoda, wiec chodzi o wladze samorzadowe, nie centralne.
nie wierze, ze kolzowski na serio chcial finansowac malbork. to byla raczej dyskusja o lokalizacjach. na razie nie ma kasy na budowe drugiego lotniska. i z pewnoscia jego budowa nie jest jakas pilna potrzeba.
sorry, ale budowa lotniska tylko dla lepszego samopoczucia gdynian to nie jest argument. na oksywie przyjdzie czas, ale to nie jest kwestia na dzis ani na jutro. i nawet szczurek o tym wie.
jak juz maja na cos wydawac kase to na transport szynowy w aglomeracji, kolejne nitki skm. to jest bardzo pilna sprawa.
apulejusz July 21st, 2007, 10:38 PM Przypomnę ważny szczegół dotyczący obu naszych lotnisk:
Lotnisko na Babich Dołach ma aż 5x mniej dni, które uniemożliwiają lądowanie samolotów ze względu na złą pogodę. Aż 5x mniej!! Jeszcze się okaże za 10 lat, że to Rębiechowo będzie "do likwidacji".
Piłeś???????????????
Slainte Mhath July 21st, 2007, 11:28 PM Ty żartujesz, prawda?
Najpierw GA ma czekać na zielone światło z Gdańska, bo przecież o tym, czy lotnisko pod Gdynią uruchomić czy nie, powinien zadecydować ktoś w Gdańsku. Jednak "urodziwa panna" tj. Gdańsk się ni kwapi, więc Gdynia jest "be", bo chce to robić bez pozwolenia?
Mało tego, to najpierw zarząd Rębiechowa stroi fochy (nie chcąc zarządzać też BD), a przecież właśnie wtedy oczywistym jest, że nastąpi konkurencja cenowa pomiędzy BD i Rębiechowem (skoro zarządzać będą nimi dwa oddzielne podmioty, każdy z własnymi planami i budżetem).
Krótko mówiąc pomóc Gdańsk nie chce, a na własną inicjatywę Gdyni też krzywo patrzy. To jakiś absurd. A ponoć to Gdynia zawsze w takich inicjatywach inwestycyjnych (według władz Gdańska i wojewody) stawała okoniem ("śledziem"?) :ohno:
Może niech i lepiej to drugie lotnisko powstanie gdzieś pod Malborkiem, albo najlepiej jeszcze dalej, bo polityka Rębiechowa jakoś tak przypomina politykę Okęcia.
Nie żartuję NP,moim zdaniem to od początku poroniony pomysł,aby GD-Rębiechowo inwestowało w BB,Machczyński ma swoje problemy i na ich rozwiązaniu powinien się skupiać,nie na wirtualnych póki co pomysłach,LWA już pęka w szwach,w tym roku odprawi ok.1,8 mln pasażerów,w 2012 liczba ta może osiągnąć 5-6 mln,w dodatku będziemy mieli EURO,jeśli impreza się odbędzie,można założyć,że ruch turystyczny w GD mocno wzrośnie również po EURO,więc GD powinien myśleć przyszłościowo o terminalu na 10 mln,nie zajmować sie rezerwami,bo kilka dni w roku moze wypaść przez mgły,natomiast Gdynia jak najbardziej może sama i nikt jej tego nie broni ani nie zezwala/zabrania,niech sobie buduje lotnisko,jeśli widzi sens ekonomiczny takiej inwestycji i pakowanie ponad połowy swojego rocznego budżetu w jego budowę,niech tak uczyni,wszystko i tak zweryfikuje gospodarka rynkowa.
MarcinN July 22nd, 2007, 09:24 AM Co najmniej dwie osoby w niewybredny sposób zaatakowały mnie za to, że w Gdyni jest 5x mniej dni "nielotnych". O ile pamiętam, usłyszałem to w TV przy analizie sensu budownia lotniska w Gdyni. Nie mam powodu, by w to nie wierzyć. Po prostu lokalny klimat tuż nad morzem powoduje, że nie ma tam mgły, która (jak słyszałem w TV) dość często uniemożliwia ruch powietrzny w Gdańsku. Ileż to razy słyszy się, że pasażerowie nie mogli wylądować w Gdańsku ze względu na pogodę i wracają do Trójmiasta z Warszawy - gdzie lądował ich samolot.
ALESSANDRO July 22nd, 2007, 10:25 AM Zgodzę się, że są ważniejsze inwestycje w Województwie -
1. wymiana taboru SKM
2. kolej metropolitarna
3. obwodnice południowa, północna
4. poszerzenie obwodnicy zachodniej do minimum 2x3 oraz zapewnienie połączenia z Rębiechowa do miasta szerokim Słowakiem i przede wszystkim koleją/tramem
5. polepszenie infrastruktury i czystości plaż miejskich
6. remont setek kim ulic
...niekoniecznie w tej kolejności.
Co nie zmienia faktu, że mówienie, że konkurencja nie bedzie sprzyjała rozwojowi lotniska w Rębiechowie, przypomina mi czasy, których nie mogę pamiętać...:lol:
wiewior July 22nd, 2007, 10:35 AM @MarcinN - 5x mniej nic nie mówi o problemie. Jeżeli jest to 5 dni w ciągu roku w przypadku Rębiechowa, to doprawdy problem jest poważny :D
Na przyszłość warto pomyśleć, nim się rzuci jakimś argumentem, zwłaszcza gdy jest on podawany przez zwolenników konkretnej opcji.
WuMike July 22nd, 2007, 10:33 PM Postaram sie dowiedziec, ile takich dni "Off" bylo na lotnisku EPGD w zeszlym roku, natomiast na czuja strzelam, ze bylo okolo 10.
Widze, ze niektorzy naprawde nie widza glebii potencjalnego drugiego lotniska w naszej - jak zwal, tak zwal - metropolii. Oprocz lotniska zapasowego, oraz zapewne czesciowo no-frillsowego ruchu pax'ow, z duzym prawdopodobienstwem pojawiloby sie cargo, GA oraz - co najwazniejsze - daloby wszystko to kopa inwestycyjnego tamtym rejonom. Nie od dzis wiadomo, ze tereny wokol lotnisk polozonych blisko centrow miast szczegolnie zyskuja mase gospodarcza. Wokol Rebiechowa powstaje/powstanie zapewne jeszcze wiecej biznesu, podobnie mogloby byc w sasiedztwie EPOK. Wszak te setki hektarow ogrodkow dzialkowych wolaja o pomste do nieba!
Sam jestem jednak ciekawy, czy aby na pewno mam racje, bo jezeli tak, nie ma sie co zastanawiac nad slusznoscia lotniska. Jezeli jednak nie byloby chetnych na stworzenie podobnej strefy, jak wokol lotniska EPGD, powinnismy sobie odpuscic na razie - LWA sam tez da rade, co najwyzej kilka razy wyladuje sie gdzie indziej. Tym bardziej, ze gdanskie lotnisko bedzie moglo skorzystac z puli pieniedzy z gory, za ktore wybuduje nowy terminal oraz drogi kolowania. Ewentualne gdynsko/kosakowskie na 90% nie bedzie mialo takich przywilejow. W prywatnego inwestora, ani PPP specjalnie nie wierze.
górniczek July 23rd, 2007, 12:58 PM Co najmniej dwie osoby w niewybredny sposób zaatakowały mnie za to, że w Gdyni jest 5x mniej dni "nielotnych". O ile pamiętam, usłyszałem to w TV przy analizie sensu budownia lotniska w Gdyni. Nie mam powodu, by w to nie wierzyć. Po prostu lokalny klimat tuż nad morzem powoduje, że nie ma tam mgły, która (jak słyszałem w TV) dość często uniemożliwia ruch powietrzny w Gdańsku. Ileż to razy słyszy się, że pasażerowie nie mogli wylądować w Gdańsku ze względu na pogodę i wracają do Trójmiasta z Warszawy - gdzie lądował ich samolot.
Zgadza się ;) Jechał ktoś kiedyś do Kartuz?jak często jedzie się we mgle tak gęstej,że nic nie widać?Ja często tam jeżdżę i mgły w tamtej okolicy to normalka...szczególnie jesienią,zimą.Celowo podałem taki przykład bo lotnisko leży w tamtej okolicy...
Co do Babich Dołów to jestem tam baaaaardzo często i nie pamiętam kiedy była jakaś mgła...hehe pamiętam jak przez mgłe można powiedzieć.Poza tym Babie Doły są blisko morza i leżą dość wysoko więc mgły jeśli się już pojawiają szybko znikają...
apulejusz July 23rd, 2007, 11:50 PM Zgadza się ;) Jechał ktoś kiedyś do Kartuz?jak często jedzie się we mgle tak gęstej,że nic nie widać?Ja często tam jeżdżę i mgły w tamtej okolicy to normalka...szczególnie jesienią,zimą.Celowo podałem taki przykład bo lotnisko leży w tamtej okolicy...
Co do Babich Dołów to jestem tam baaaaardzo często i nie pamiętam kiedy była jakaś mgła...hehe pamiętam jak przez mgłe można powiedzieć.Poza tym Babie Doły są blisko morza i leżą dość wysoko więc mgły jeśli się już pojawiają szybko znikają...
Ja pracuje przy lotnisku w rebiechowie od prawie roku i jeszcze nie widziałem tam ani razu mgły...
NorthPole July 24th, 2007, 12:27 AM Zdaje się, że na Rębiechowie jest średnio 10 dni mglistych w roku (stąd podobno nie zapadła decyzja o zakupie ILS-u, bo to 10 dni można sobie było odpuścić). Jednak proporcjonalnie do ilości paxów straty z lądowania samolotów na innych lotniskach rosną liniowo i może się okazać, że np. przy ponad 3 mln paxów te 10 dni to już ok. 100,000 paxów, czyli sumka z opłat lotniskowych i portowych nie do pogardzenia (pewnie kilka mln PLN). Kwestią ekonomii jest wówczas wybór: ILS czy lotnisko "bezmgielne" tuż obok. Przy przebudowanej drodze kołowania przepustowość lotniska jest teoretycznie nawet 10 mln paxów, czyli z praktycznego punktu widzenia "nieskończona". Nikt jednak nie twierdzi i nie twierdził, że EPOK miałby za zadanie "odblokować Rębiechowo". Od samego początku mówiło się za to, że miałoby to być lotnisko zapasowe (na wypadek mgły i innych problemów), cargo i obsługujące niektóre no frills-y.
Pytanie, czy jeśli nie opłaci się to zarządowi Rębiechowa, to opłaci się to komukolwiek innemu (gminie, prywatnemu inwestorowi)? Nerwowe reakcje Rębiechowa są zrozumiałe w sytuacji, gdy nie ma ochoty w to wchodzić, ale jeśli ktoś nie uzna tego biznesu za rentowny, to po prostu nie wypali i tyle. Konkurencja będzie jak najbardziej uczciwa i (jeśli lotnisko ruszy) wzrost paxów trójmiejskiej aglomeracji będzie niewątpliwie większy niż w przypadku samego Rębiechowa. Podobnie dalsze unowocześnianie przystani dla wycieczkowców w Gdańsku zwiększy atrakcyjność Trójmiasta dla tego typu statków (a właściwie ich pasażerów).
górniczek July 24th, 2007, 06:44 AM Ja pracuje przy lotnisku w rebiechowie od prawie roku i jeszcze nie widziałem tam ani razu mgły...
A ja odprowadzałem pewną osobę w zeszłym roku i niestety mgła była ;)
Poniżej zamieszczam kilka fotek z www.lotnictwo.net
a) 28.11.2006 - link (http://lotnictwo.net/foto.php?id=130928)
http://lotnictwo.net/pic/0611/0611290014.jpg
b) ten sam dzień - link (http://lotnictwo.net/foto.php?id=130915)
http://lotnictwo.net/pic/0611/0611290004.jpg
c) troszkę mniejsza mgiełka - 06.02.2007 - link (http://lotnictwo.net/foto.php?id=131863)
http://lotnictwo.net/pic/0702/0702060002.jpg
apulejusz July 24th, 2007, 11:58 PM Pracuje tam 21 dni w miesiącu więc pewnie była w ciagu tych 9, co siedziałem w domku ;)
|
|