View Full Version : [Włocławek] Inwestycje


Pages : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 [12] 13 14 15 16 17 18 19

ravalski
April 8th, 2009, 12:35 PM
Doszły mnie słuchy, że jakiś prywatny inwestor chce wykupić PSSy, w tym halę i tam coś stawiać, słyszałem też coś o parkingu podziemnym pod halą...

wloclawianin
April 8th, 2009, 01:38 PM
Słuchajcie, co do przejścia podziemnego na Placu, to dzisiaj na wernisażu uciąłem sobie pogawędkę z Prezydentem Horonziakiem, który powiedział mi, że na takie przejście zgodę musi wydać konserwator, gdyż rewitalizacja Placu, obejmuje całość i również, że taki pomysł, plan jest raczej tylko i wyłącznie wymysłem, lub na zasadzie takiej dyskusji. Oczywiście wytłumaczył to na zasadzie zasad prawnych, gdyż, jak to ujął, od transportu/komunikacji są eksperci.

mabiel
April 8th, 2009, 01:44 PM
Doszły mnie słuchy, że jakiś prywatny inwestor chce wykupić PSSy, w tym halę i tam coś stawiać, słyszałem też coś o parkingu podziemnym pod halą...

W takim przypadku, mam nadzieję na parking podziemny, ale nie pod halą, lecz pod czymś nowym, co powstanie w miejscu hali.

Szota Foka
April 8th, 2009, 10:01 PM
Doszły mnie słuchy, że jakiś prywatny inwestor chce wykupić PSSy, w tym halę i tam coś stawiać, słyszałem też coś o parkingu podziemnym pod halą...

Revalski może masz jakieś najnowsze informacje, ale z tego co słyszałem to taki inwestor był podobno na początku kadencji Pałuckiego ale się wycofał... a szkoda!:ohno:

ravalski
April 8th, 2009, 10:48 PM
Revalski może masz jakieś najnowsze informacje, ale z tego co słyszałem to taki inwestor był podobno na początku kadencji Pałuckiego ale się wycofał... a szkoda!:ohno:

No właśnie nie mam, generalnie trochę dziwne było to co usłyszałem, że parking miałby być w podziemiach, bo hala jest podpiwniczona... Jednakże według mnie jeśli jest jakiś zainteresowany i chętny do wybudowania parkingu podziemnego to jedynie w nowym dużym obiekcie. Na temat tego inwestora to nie tylko Ty słyszaleś, Krzysztof tutaj pisał, że był, ale nie wyszło ze względu na zbyt duży teren, który chciał inwestor wraz z halą.

mabiel
April 9th, 2009, 12:03 PM
http://nowosci.com.pl/look/nowosci/styleimg/new/winieta_no_t.gif
Jeszcze negocjują w sprawie basenu
Już wkrótce zapadną decyzje o kompleksie rekreacyjno-sportowym na Słodowie

Do 5 marca Urząd Miasta czekał na oferty firm, które chcą wybudować we Włocławku kolejną pływalnię. Teraz rozpoczął się etap negocjacji.

Wybudowanie basenu pochłonie co najmniej 24 miliony złotych. Miasto, które chce, by pływalnia powstała u zbiegu Wysokiej i Szpitalnej, poza gruntami do przedsięwzięcia nie dołoży złotówki. Stanie się tak, bowiem basen z całą infrastrukturą powstanie w ramach koncesji na roboty budowlane.

To nowość w polskim prawie zamówień publicznych. Wynagrodzeniem dla wykonawcy prac w ramach koncesji jest prawo do eksploatacji obiektu - nawet przez 30 lat - albo takie prawo wraz z zapłatą. We Włocławku wykonawca ma czerpać korzyści z funkcjonowania pływalni.

- To inwestor, a nie miasto ponosi ryzyko ekonomiczne tej inwestycji - tłumaczy Jacek Kuźniewicz, zastępca prezydenta Włocławka. - Nie będzie żadnego obciążenia dla budżetu.

By inwestor mógł czerpać zyski z kompleksu w Słodowie, które co najmniej zrekompensują mu koszt budowy i eksploatacji obiektu, obok pływalni być może powstaną też korty tenisowe, sauna, klub fitness, sztuczne lodowisko oraz powierzchnie na cele handlowe.

Włocławską inwestycją już w ubiegłym roku interesowały się dwie firmy - jedna z Tarnowa oraz poznańsko-inowrocławskie konsorcjum. Po formalnym rozpatrzeniu dwóch złożonych wniosków, Wydział Inwestycji i Zamówień Publicznych zaprosił zainteresowane firmy do złożenia wstępnych ofert.

Kolejnym etapem postępowania w sprawie udzielenia koncesji są rozpoczęte wczoraj negocjacje. Na tym etapie, zgodnie z przepisami, ustalać można warunki finansowe i prawne, sposób wykonania przedmiotu koncesji, jej okres czy dopuszczalność podwykonawstwa.

Dopiero teraz firmy uczestniczące w negocjacjach będą mogły złożyć oferty, z których ratusz wybierze jedną, najlepiej spełniające określone wcześniej kryteria.


I jeszcze informacja dotycząca stadionu:


http://nowosci.com.pl/look/nowosci/styleimg/new/winieta_no_t.gif
Prawdopodobnie zakończył się czteroletni spór sądowy o piłkarski stadion Włocłavii i grunty przyległe.

Wiele wskazuje na to, że spadkobiercy właścicielki nieruchomości zrezygnowali ze złożenia skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, co w roli zwycięzcy stawia włocławski klub.

Spór o stadion powstał w momencie, kiedy pojawili się spadkobiercy właścicielki nieruchomości znajdujących się przy ul. Chopina, sprzed drugiej wojny światowej. Przez ostatnie kilkadziesiąt lat Włocłavia korzystała ze stadionu i terenów przyległych, nie wiedząc o istnieniu spadkobierców. Ci zażądali zwrotu nieruchomości i odszkodowania za wieloletnie korzystanie z obiektu i przyległych gruntów.

Sądowy pojedynek w obu instancjach wygrała jednak Włocłavia, która jednocześnie zabiegała o uzyskanie prawa własności przez zasiedzenie.

Wydawało się, że to zakończy spór, jednak w zeszłym roku w mediach zaczęła krążyć informacja, że spadkobiercy złożą skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Upłynął jednak rok i klub nie otrzymał żadnej informacji o toczącym się postępowaniu. Obecnie władze stowarzyszenia, mając w ręku prawomocny wyrok sądu, są pewne, że nic nie zagraża ich mieniu.

Wygranie przez piłkarską Włocłavię sporu sądowego o stadion i grunty przyległe może radykalnie zmienić jej sytuację finansową. Są to bowiem atrakcyjne tereny położone w ścisłym centrum miasta. Klub ze stolicy Kujaw, korzystając z angielskich wzorów, planuje zagospodarowanie i wydzierżawienie tego obszaru, co ma zapewnić zyski pozwalające na samofinansowanie się.

- Pracujemy obecnie nad załatwieniem formalności związanych z przejęciem poszczególnych działek - mówi Agnieszka Kacprowicz, prezes Włocłavii. - Myślę, że sprawa zostanie zakończona w ciągu miesiąca. Na razie nie mogę ujawnić pomysłu na wykorzystanie tych terenów. Na pewno w grę nie wchodzi ich sprzedaż, bowiem bardziej korzystne jest dzierżawienie i regularne czerpanie zysków. Niestety, w chwili obecnej nie planujemy remontu stadionu, bowiem nas na to nie stać. Zapewniam jednak wbrew wszelkim pogłoskom, że nie ma mowy o jego zburzeniu.

Władze Włocłavii planują wykorzystywać obiekt do celów treningowych dla pierwszego zespołu, który na co dzień swoje mecze rozgrywa na miejskim OSiR. Będzie on również służył grupom młodzieżowym włocławskiego klubu.

Ciesze się, że coś zacznie się dziać wokół stadionu, ale mimo wszystko uważam, że stadion powinien być zlikwidowany.

ravalski
April 9th, 2009, 11:40 PM
Konstruktywne oko, masz prywatną wiadomość.

stachu45
April 10th, 2009, 06:53 PM
Nie wiem czy to było tu wspomniane, ale przejeżdżając Okrężną zobaczyłem że na terenie dawnych placów magazynowych Majstra (lub sięgając jeszcze dawniej, torów kolejowych prowadzących do Celulozy i MPECu) powstało osiedle zamknięte bloków. Wiecie coś o tym?

Druga sprawa, postępuje rozbiórka Wydziału Celulozy Słomowej, a - co mnie zdziwiło - rozpoczęła się też niedawno rozbiórka Wydziału Gospodarki Wodnej. Więcej na www.celuloza.com.pl - jeszcze dziś wieczorem.

mabiel
April 14th, 2009, 11:55 AM
Sypiąca się wieża Eiffla i wulgarne napisy na rzymskim Koloseum. I to wszystko w samym centrum Włocławka.

Wybudowana w połowie lat 80. ubiegłego wieku hala od początku straszyła w tej zabytkowej części Śródmieścia. By mimo wszystko mogła cieszyć oko, kolejne władze próbowały ją upiększyć. Najpierw na południowej stronie budynku, widocznej z okien ratusza, pojawiły się czarno-białe freski przedstawiające panoramę miasta. Po jakimś czasie graficiarze upiększyli je kolorowymi napisami. Chcąc ukrócić proceder, władze poprzedniej kadencji zdecydowały, że na ścianie powstanie gigantyczne malowidło przedstawiające Włocławek wśród innych miast Unii Europejskiej. „Dzieło” miało uczcić wejście Polski do Unii Europejskiej. Powstało na przełomie 2003 i 2004 roku.

Znalazły się na nim charakterystyczne obiekty Londynu, Aten, Paryża, Rzymu i Berlina. Po niespełna pięciu latach rysunek przestał zachwycać. Zamiast tego szpeci ruchliwe centrum Włocławka, w którym latem odbywają się koncerty, a zimą działa sztuczne lodowisko. Wyblakła farba, która podobno miała chronić przed graficiarzami, odpada całymi płatami. Ściana jest popękana, a miejscami wykruszona, odsłania betonową powierzchnię. Graffiti nie ma, ale za to pojawiły się wulgarne wierszyki, rymowanki i wyznania miłosne, wypisane flamastrem.

Ktoś dopisał również adresy internetowe, prowadzące do stron z mniej lub bardziej ubranymi kobietami. - Trzeba coś z tym zrobić - mówi Monika Budzeniusz, rzecznik prasowy Urzędu Miasta. - Podobno był inwestor, który miał kupić cały budynek i poprawić elewację. Chyba jednak nic z tego nie wyszło. A przecież można byłoby ponaprawiać elementy albo przemalować na coś innego.Ratusz nie ma jednak nic do powiedzenia, bo ściana o wymiarach 5 na 60 metrów, podobnie jak cały budynek, należą do Powszechnej Spółdzielni Spożywców „Społem”.

- Jesteśmy w trakcie opracowania dokumentacji zmiany całej elewacji i przebudowy tarasów wejściowych - zdradza „Nowościom” Józef Jędrzejewski, wiceprezes zarządu PSS „Społem”. - Planujemy również wykonanie dodatkowych wejść. Gdy biuro projektowe przygotuje nam wstępną propozycję, przeprowadzimy uzgodnienia z miastem i konserwatorem zabytków.

Zniesmaczone obecnym wyglądem hali, władze miasta nie wykluczają, że ze „Społem” mogą się porozumieć. - Na zmianę wizerunku tej ściany możemy dołożyć własne fundusze albo pomóc w znalezieniu sponsora - zapewnia Monika Budzeniusz.

- Malowidło wymaga naprawy, a może nawet wymiany - uważa Lidia Piechocka Witczak, dyrektor Galerii Sztuki Współczesnej, której okna wychodzą na halę przy Zielony Rynku. - Ten budynek sam w sobie źle wygląda, stąd problem żeby go dobrze ozdobić.

Spółdzielczy Dom Handlowy Hala, bo tak brzmi pełna nazwa budynku, aż prosi się o zmianę wizerunku, a zwłaszcza południowej ściany. Kroki trzeba podjąć szybko. Tym bardziej, że miasto przygotowuje się do rewitalizacji Zielonego Rynku. Pojawić się tu mają nowe zieleńce, żywopłoty, chodniki i iluminowane fontanny. Na tym tle hala może wypaść blado.

http://nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1084&NrSection=220&NrArticle=134678&IdTag=39

Niestety martwi mnie to, że nie myśli się o wyburzeniu tej hali, lecz jej modernizacji..:ohno:

wloclawianin
April 14th, 2009, 01:30 PM
No cóż, możemy ubolewać nad tym, że nie chcą je wyburzyć. Jednak trzeba pamiętać, żeby nie oddać tego od tak. Jeżeli już mówią o modernizacji, to trzeba też coś zrobić, żeby to była porządna modernizacja. Mimo, że jest to zwykły blaszak, można trochę nad nim popracować. Sami przyznacie, że ta ściana co teraz się sypie, nieco poprawiła wygląd. Nie mówię, że całkowicie takie rzeczy poprawiają wygląd, ale częściowo. Można by zrobić elewację z jakiś lepszych paneli, zrobić chodniki, ogarnąć cały tamten syf. No i pytanie, co z tym terenem obok hali? Nie mówię tu od strony Urzędu Miasta, lecz od drugiej strony? Zielony Rynek jest wart zadbania, bo architektura wokół niego jest jak na włocławskie normy bardzo ładna. I nawet ten PRL - owski blok moim zdaniem aż tam nie szkodzi. Hale można jeszcze jakoś ładnie zmodernizować. Każdy powie i tak ,że pasuje tam jak pięść do nosa, ale cóż, prawdopodobieństwo jej wyburzenia jest małe i to też każdy wie. Trzeba trzymać kciuki, że będzie jakaś porządna modernizacja.

adam_d
April 16th, 2009, 03:11 PM
Jest decyzja o budowie drugiej tamy na Wiśle!

Dariusz Knapik

Minister środowiska oficjalnie poparł dziś projekt grupy "Energa”. Polski koncern deklaruje, że do 2016 roku wybuduje z własnych kapitałów drugą zaporę na Wiśle.

W minioną środę, 15 bm. upłynął termin przyjęcia warunków, które Ministerstwo Środowiska postawiło grupie "Energa" w sprawie budowy drugiej zapory na Wiśle. Jak już informowaliśmy, dotyczą one całkowitego sfinansowania inwestycji oraz spełnienia wszystkich, wymaganych przez polskie prawo kryteriów ochrony środowiska. Odpowiedź polskiego koncernu wpłynęła do resortu dopiero wczoraj.

Z jej treścią zapoznano jedynie kierownictwo resortu. Jak zapowiedziała nam wczoraj jego rzeczniczka Magda Sikorska, jego oficjalne stanowisko w tej sprawie miało być ogłoszone na dzisiejszym brefingu ministra środowiska Macieja Nowickiego i jego zastępcy Stanisława Gawłowskiego.

Dziś wszystko jest już jasne. "Energa" postanowiła przyjąć postawione jej przez resort warunki. Deklaruje, że do 2016 roku z własnych środków wybuduje na Wiśle drugi stopień wodny wraz z elektrownią. Wszystko wskazuje, że powstanie tzw. spółka celowa, w skład której obok koncernu wejdą też inni inwestorzy. Wkrótce ruszają już prace nad dokumentacją. Koszt inwestycji wyniesie ok. 2,8 mld zł.

Na wczorajszym brefingu szefowie resortu złożyli oficjalne poparcie dla tego projektu. Podkreślono jednocześnie konieczność spełnienia wszelkich kryteriów koniecznych do uzyskania tzw. decyzji środowiskowej. Musi ją poprzedzić wykonanie dokładnych badań dotyczących wpływu inwestycji na środowisko naturalne.

Jest też wariant rezerwowy. Jak stwierdził wiceminister Stanisław Gawłowski, w razie gdyby z jakichś powodów inwestycja grupy "Energa" nie doszła do skutku, rząd podejmie budowę stałego progu podpiętrzającego, który zabezpieczy włocławską tamę.

http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090416/WLOCLAWEK01/630270848

ravalski
April 16th, 2009, 04:05 PM
Krzysztofie, jest jeszcze jedna wiadomość do Ciebie!


P.S. Mam nadzieję, że w sprawie tamy wszyscy "zieloni" (ludzie, którzy najchętniej wprowadziliby nakaz mieszkania w lepiankach przy ognisku rozpalanamym za pomocą krzemieni) nie zjadą się z całej Polski, by oprotestować budowę zapory. 2.8 mld (pewnie mniej) ma kosztować, także jest z czego wyciągnąć kasę...
Pozdrowienia dla zielonych, ktorzy dbają o to by liwkidowano dzikie wysypiska śmieci...

Pudzianina
April 18th, 2009, 04:35 PM
Mam pytanie co do artykułu, nie wiem tylko, czy pytanie się nie powtórzyło. Gdzie konkretnie [z jak największa dokładnością ;) ] ma zostać wybudowana ta tama, lub podpora?
Moim zdaniem, budując nową tamę trzebaby też odnowić starą, najlepiej w podobnym czasie [tzn. np. tuż po budowie Nowej tamy].
Jeszcze jedno pytanie: Jak przebiega budowa tamy? Wybaczcie za brak wiedzy :/
udowane jest jakieś dodatkowe koryto, czy też moze zaczyna się od budowy filarów w nurcie rzeki i kolejno klałdzie się kolejne "warstwy" tamy..? Będe wdzizcy za odpowiedź :)

wloclawianin
April 18th, 2009, 07:13 PM
Tama ma być budowana docelowo w Nieszawie. Co do odnowy naszej tamy: Ministerstwo Środowiska chyba przyznało dofinansowanie w wysokości chyba ponad 150mln zł na remont włocławskiej zapory wodnej.

cshem
April 18th, 2009, 08:52 PM
Przypominam, że jest założony wątek o włocławskiej tamie
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=730260

ravalski
April 21st, 2009, 11:43 AM
Włocławski most rozbłyśnie (http://www.wloclawek.info.pl/nowosci,wiadomosci_wloclawek_i_region,1,1,wloclawski_most_rozblysnie_,8801.html)

Zgodnie z zapowiedziami władz Włocławka, na moście stalowym im. marszałka Rydza Śmigłego zainstalowana zostanie iluminacja świetlna.

Według wstępnych ustaleń, data zakończenia prac nad oświetleniem mostu planowana jest na 18 czerwca 2009 roku. Za niespełna dwa miesiące Włocławek, tak jak inne miasta, będzie mógł pochwalić się świecącym mostem, który z pewnością stanie się atrakcyjnym miejscem dla odwiedzających. Oświetlone będą zewnętrzne i wewnętrzne części kratownicy, zewnętrzna część pasa górnego oraz podpora mostu.

Prezydent Włocławka ogłosił przetarg nieograniczony na wykonanie oświetlenia iluminacyjnego mostu im. Edwarda Rydza Śmigłego we Włocławku. Termin składania ofert mija 11 maja 2009 r. o godz. 9.30. Zamówienie powinno być zrealizowane do 18 czerwca 2009 r.

Mam dziwne wrażenie, że przetarg wygra firma Drogi i Mosty, ze strony tej firmy pochodzi zdjęcie iluminacji jednego przęsła, które wcześniej wkleiłem w którymś z wątków.
Aha, w Toruniu most oświetlili w 2006 roku za 1.2 mln, a most jest zdaje się dłuższy od naszego i ceny materiałów raczej nie wzrosły w związku z kryzysem...
I jeszcze jedno "aha"... Ostatnio jak byłem na spacerze przez most to widziałem, że okablowanie w zasadzie już jest gotowe. Przynajmniej tak mi się wydaje, bo zawsze myślałem, że kable biegną gdzieś na poziomie ulicy mostu, by łatwiej się do niej dostać, natomiast na naszym kable są na poziomie górnej konstrukcji mostu.

Taj
April 21st, 2009, 12:09 PM
w Toruniu iliminacja nie robi jednak duzego wrazenia (moze takze dlategoze giine przy dobrze oświetlonej starówce). Poczatkowo było lepiej ale światła oslepiały kierowców. U nas moze byc podobnie chociaż nie musi bo most ma troche inną konstrukcje. Moze to byc kwestia ukierunkowania strumieni światła a w Toruniu częśc z nich świeci z góry na dół. Moim zdaniem most powinien byc oswietlony tylko z zewnętrznej strony by najwieksze wrazenie robił na ogladających go z Bulawarów lub z Zawisla, a nie na tych jadacych mostem, którym takie oświetlenie nie powinno zupełnie przeszkadzac.

ravalski
April 21st, 2009, 01:20 PM
^^ Mi bardziej chodzi o koszta iluminacji, we Włocławku ma to niby kosztować 2 mln zł... Natomiast nie wydaje mi się, by kolor lamp znacząco wpływał na cenę.

mabiel
April 21st, 2009, 04:30 PM
Etap negocjacji z firmami, zainteresowanymi budową we Włocławku krytej pływalni na zasadach koncesji, jeszcze się nie zakończył.

Ustalanie warunków finansowych i prawnych, sposobu i terminów wykonania inwestycji, to podstawowe cechy tzw. etapu negocjacji z firmami, zainteresowanymi wybudowaniem basenu miejskiego na Słodowie. Zainteresowani to m.in. firma z Tarnowa oraz poznańsko-inowrocławskie konsorcjum. - To nie miasto, lecz inwestor ponosi ryzyko finansowe tego zadania - podkreśla Jacek Kuź-niewicz, zastępca prezydenta miasta ds. rozwoju. - Dlatego tak ważne jest dla nas i dla naszych partnerów ustalenie wszelkich szczegółów.

Po zakończeniu negocjacji zainteresowani będą mogli złożyć swoje oferty, a przedstawiciele ratusza wybiorą najkorzystniejszą z nich. Przypomnijmy, że łączny koszt budowy krytej pływalni szacowany jest na 24 mln zł.

http://wloclawek.info.pl/nowosci,wiadomosci_prasowe,3,1,negocjacje_nadal_trwaja,8800.html

wloclawianin
April 21st, 2009, 07:22 PM
Sąd ogłosił już upadek Drumetu (2 artykułu). Myślę, że to dobra wiadomość. Ważne, aby pracownicy jak najmniej stratni byli. Aby Drumet zaczął znów przynosić zyski i odzyskał swoje dawne dobre imię.

http://www.pomorska.pl/images/logo_pomorska.gif
Sąd ogłosił upadłość Drumetu
Na decyzję sądu w sprawie upadłości fabryki z niecierpliwością czekała cała 900 - osobowa załoga.
http://www.pomorska.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=PO&Date=20090421&Category=WLOCLAWEK01&ArtNo=693568534&Ref=AR&MaxW=580&border=0&title=1
- Przecież to dla nas jedyna szansa! Przepracowałem w Drumecie dwadzieścia sześć lat, nie chcę zmieniać miejsca pracy ! - mówi pan Marek. Ale, choć ten długoletni pracownik fabryki ucieszył się na wieść, że sąd wydał już werdykt, z żalem przyznaje, że ma coraz mniejszą nadzieję na dalszą pracę w tym zakładzie.

- Słyszałem już zbyt wiele obietnic, z których nic nie wyszło - podkreśla pan Marek. Jego kolega z pracy, Stanisław wciąż nie może uwierzyć, że tak dobry zakład przestaje istnieć. -można było do tego dopuścić? Rozłożyli taką fabrykę... - z rezygnacją kiwa głową.
reklama

Sędzia Jerzy Rażewski, przewodniczący Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego, który wczoraj wydał werdykt w sprawie Drumetu liczy, że jego decyzja pozwoli uratować firmę. - W ciągu miesiąca zostanie ogłoszony przetarg na sprzedaż fabryki - zapewnia sędzia. - Trzech inwestorów jest poważnie zainteresowanych.

kupnem Drumetu

O tym, że na terenie fabryki można zobaczyć poważnie wyglądających panów w drogich garniturach, którzy dokładanie oglądają wszystkie urządzenia mówią także pracownicy zakładu. - Podobno firmę mają kupić Rosjanie, albo Niemcy - opowiada pan Stanisław.

Sędzia Rażewski zdradza, że w gronie zainteresowanych Drumetem rzeczywiście jest Rosjanin, którego majątek, według miesięcznika "Forbes" wynosi 14 miliardów dolarów. Czy to właśnie on kupi zakład? Doświadczenie pokazało, że w przypadku tej firmy niczego nie można być pewnym. Załoga doskonale pamięta, że fiaskiem zakończyły się prowadzone jeszcze przed złożeniem wniosku o upadłość negocjacje z czeskim funduszem powierniczym "Penta Investments".

Jednak sędzia zapewnia, że teraz znalezienie kupca będzie znacznie łatwiejsze niż przed ogłoszeniem upadłości. - Przecież to dobre, nowoczesne przedsiębiorstwo!

Drumet ma
najnowocześniejszy park maszyn w Europie - przekonuje Jerzy Rażewski. Ogłoszenie upadłości pozwoli inwestorowi zacząć pracę z czystym kontem. Takiej możliwości nie miałby nikt, kto wcześniej zdecydowałby się na kupno zadłużonej na 280 mln zł firmy.

Wielu ekspertów twierdzi jednak, że gdyby zarząd Drumetu zdecydował się złożyć wniosek o upadłość jeszcze w ubiegłym roku, szanse na sprzedaż byłyby znacznie większe. Z tą decyzją zwlekano jednak aż do początku tego roku. Produkcję w Drumecie wstrzymano w lutym, kiedy dostawca energii elektrycznej zagroził wyłączeniem prądu.

Zarząd Drumetu nie zdecydował się na grupowe zwolnienia. Do tej pory wszyscy pracownicy, którzy od dwóch miesięcy przebywają na urlopach postojowych otrzymują wynagrodzenia.


http://img205.imageshack.us/img205/4183/topcenter1.jpg
Sąd ogłosił upadłość "Drumetu"

Sąd Rejonowy we Włocławku dziś ogłosił upadłość fabryki lin i drutu. Dla pracowników oznacza to szansę na powrót do pracy, tym bardziej, że zakładem interesuje się kilku inwestorów.

Od ponad roku "Drumet" miał problemy finansowe, a usilne poszukiwania inwestora, który dokapitalizowałby firmę nie przynosiły rezultatu. 5 grudnia 2008 roku w sądzie złożono wniosek o upadłość. Dziś po ponad czterech miesiącach nerwowego oczekiwania sąd wydał dwa postanowienia: w sprawie grupy kapitałowej oraz spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. - Ogłosiliśmy upadłość z nadzieją, że teraz ktoś wejdzie do zakładu zapewniając pracę zatrudnionym tu ludziom - mówi Jerzy Rażewski, przewodniczący Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego we Włocławku. - Decyzja nie jest prawomocna, ale weszła już w życie. A to oznacza, że teraz "Drumetem" kieruje syndyk.

O tym jakie decyzje podejmie syndyk, kto interesuje się kupnem "Drumetu" oraz co do pracowników oznacza likwidacja zakładu, przeczytacie w środowym wydaniu "Nowości Włocławskich".

stachu45
April 21st, 2009, 07:45 PM
A jeszcze nie tak dawno stawiali ogromny magazyn, i mieli stawiać jeszcze większy...

stachu45
April 24th, 2009, 03:12 AM
Może to kogoś zainteresuje:


Tak niewiele trzeba, aby zmieniać świat


Głównym założeniem programu „Zielone podwórka. Zmieniamy rzeczy na lepsze.” jest rewitalizacja zaniedbanych miejsc, takich jak podwórka, place zabaw czy parki. Aby je odnaleźć na mapie naszego kraju, niezbędna jest Wasza pomoc.

Do końca kwietnia, pod adresem zielonepodworka@allegro.pl czekamy na zgłoszenia miejsc z Waszej okolicy, które straszą swoją ponurością. Być może właśnie takie jest Wasze podwórko: szare, bez życia, wśród bloków czy kamienic. Właśnie teraz, macie szansę zmienić świat! Swój mały świat – miejsce, w którym mieszkacie!

Witamy,

Informujemy, że we współpracy z Philips Lighting Polska Fundacja All for Planet rozpoczęła akcję rewitalizacji podwórek, parków i placów zabaw. Jeśli Twoje podwórko jest szarym reliktem przeszłości, a skwer straszy pustką, zgłoś je do nas!


Na zgłoszenia czekamy pod adresem: zielonepodworka@allegro.pl

Każde zgłoszenie powinno zawierać:

* zdjęcia terenu: maks. 3, do 300 kB, JPG lub GIF
* krótki opis miejsca
*
* Twoje dane kontaktowe


Przed wysłaniem zgłoszenia zapoznaj się z Regulaminem Akcji.
Zmień z nami swoje otoczenie na lepsze!


Pozdrawiamy,
Zespół Allegro

Myślę że osoby mieszkające we Włocławku mogą próbować coś zdziałać - ja niestety odwiedzę Włocławek dopiero w maju.

http://www.allegro.pl/phorum/read.php?f=346&i=29524&t=29519#href29524

adam_d
April 24th, 2009, 08:17 PM
Właśnie usłyszałem od kogoś, że Budizol wykupił Hotel Kujawy i Zajazd Polski i że do końca roku z zajazdu muszą się wynieść wszyscy właściciele lokali... Wie ktoś coś więcej na ten temat?

wloclawianin
April 25th, 2009, 10:45 AM
Trochę informacji o zagospodarowaniu terenów po dawnych jednostkach...a właściwie niemożności ich zagospodarowania :ohno:
http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/styleimg/new/winieta_no_t.gif
Poligon zamiast inwestycji
Kilkanaście hektarów położonych w środku miejskich osiedli wciąż straszy zaniedbanym wyglądem
http://www.nowosci.com.pl/cgi-bin/get_img?NrArticle=135783&NrImage=2
Tereny po jednostce wojskowej przy ulicach Kapitulnej i Żytniej od siedmiu lat od są niezagospodarowane. Co przeszkadza inwestorom?

Właściciele terenów przy Żytniej (Krzysztof Grządziel, radny SLD i jeden z najzamożniejszych Polaków) oraz przy Kapitulnej i Długiej (firma BOŚ, do której należy choćby Hotel Victoria przy ulicy Przechodniej), mają pomysł i kapitał na wykorzystanie tych obszarów, ale muszą czekać na uchwalenie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Kilkanaście hektarów, położonych niemal w środku miejskich osiedli, to pusta przestrzeń, miejscami zaśmiecona lub pokryta gruzem. Wciąż straszy swoim wyglądem.

Najpierw Agencja Mienia Wojskowego szukała na te tereny nabywców. Miasto było zainteresowane gruntami, ale jedynie za przysłowiową złotówkę i zachęcało do kupna prywatnych inwestorów. Ci kupili, ale do dziś budować nie mogą.

Zakład Budowlany „Boś” dotychczas deklarował , że chce zbudować przy Kapitulnej i Długiej obiekt handlowo-rozrywkowy. Plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu miał powstać jeszcze w 2007 roku. Nie ma go do dziś.

- Zmiana ustawy o uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego, która wymaga uzyskania niezbędnych opinii w zakresie ochrony środowiska, sprawiła że cała procedura formalno-prawna musi być przygotowywana od początku - wyjaśnia Aleksandra Bartoszewska z biura rzecznika prasowego Urzędu Miasta we Włocławku. - Projekt powinien zostać sporządzony do końca tego roku.

Firma będzie jeszcze musiała uzyskać pozwolenie na budowę, wszystko więc wskazuje, że prace ruszą najwcześniej w przyszłym roku.

Inwestor bezradnie rozkłada ręce. - Nie chcę tego komentować - powiedział „Nowościom Włocławskim” Tarek Drak Sbahi, dyrektor Zakładu Budowlanego „Boś”. Wizja zagospodarowania terenu po jednostce przy Kapitulnej i Długiej jest owiana ścisłą tajemnicą. Firma ujawni ją dopiero, gdy plan zostanie uchwalony.

W podobnej sytuacji znalazł się Krzysztof Grządziel, który skusił się na powojskowe tereny w rejonie ulicy Żytniej. Najpierw inwestycja została oprotestowana przez mieszkańców.

Co prawda, szybko zrezygnowali z protestu, ale w tym czasie zmieniły się przepisy i również tu niezbędne są opinie w zakresie ochrony środowiska.

- Moja inwestycja jest warta 100 mln złotych. Mamy kryzys, gdyby się rozpoczęła, ile setek ludzi dostałoby pracę na budowach? Ile zarobiłyby hurtownie budowlane, firmy usługowe? - pyta Krzysztof Grządziel. - Decyzja parlamentu o zmianie ustawy o uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego była niesłuszna. - Kwestie oddziaływania na środowisko były przecież uwzględniane w szczegółowym operacie inwestycji.

Zbliża się za to dzień ukończenia przy ulicy Okrężnej budynku, w którym siedzibę ma mieć założona przez Grządziela fundacja „Samotna mama”. Wiadomo jednak, że na pewno nie będzie to na tegoroczny Dzień Matki.

WARTO WIEDZIEĆ

W 2010 roku 40 procent Włocławka ma mieć plany zagospodarowania przestrzennego. Tak chce ratusz.

adam_d
May 2nd, 2009, 08:38 PM
Minister sypnął pieniędzmi

Czy Włocławek już wkrótce będzie bazą dla juniorskiej reprezentacji Polski w wioślarstwie?

Maciej Mroczyński, Sobota, 2 Maja 2009

Już w przyszłym roku może ruszyć budowa przystani przy ujściu Zgłowiączki. Ministerstwo Sportu i Turystyki przyznało na nią dofinansowanie w wysokości jednej trzeciej wartości inwestycji.

- Tomasz Półgrabski, podsekretarz stanu w resorcie sportu i turystyki, poinformował mnie i wiceprezydenta Jacka Kuźniewicza, że możemy liczyć na udział środków ministerialnych w budowie tego obiektu - powiedział Robert Kowalski, prezes Włocławskiego Towarzystwa Wioślarskiego. - Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, które zapadły podczas ubiegłorocznej wizyty ministra Mirosława Drzewieckiego w stolicy Kujaw, po jednej trzecie wyłożą MSiT, Urząd Marszałkowski w Toruniu i włocławski samorząd. Warunkiem jest wykonanie projektu i dopełnienie wszelkich formalności, łącznie z uzyskaniem pozwolenia na budowę do końca lutego 2010 r. Pierwszą transzę Włocławek otrzyma w przyszłym roku.

Czy zdążymy? W chwili obecnej włocławski ratusz nie jest w stanie rozwiać wszystkich wątpliwości.

- Bardzo się cieszymy z tego faktu, ale czekamy na oficjalne pismo z ministerstwa - mówi Monika Budzeniusz, rzeczniczka prezydenta Włocławka. - Na szczegóły jest jeszcze za wcześnie.

Nie będzie natomiast problemem fakt, że środki na włocławską przystań Urząd Marszałkowski zaplanował dopiero na 2012 rok. Jak poinformowała nas Beata Krzemińska, rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu, jest możliwe przesunięcie, pod warunkiem, że beneficjent udowodni, że ma pozostałą kwotę.

Największa radość zapanowała oczywiście we Włocławskim Towarzystwie Wioślarskim. Jak poinformował nas Robert Kowalski, kwestią czasu jest utworzenie we Włocławku Szkoły Mistrzostwa Sportowego. WTW uzyskało już rekomendację Polskiego Związku Towarzystw Wioślarskich.

- W planach PZTW przystań ma być również bazą zgrupowań kadry narodowej juniorów - dodaje Kowalski. - Poza nowoczesnym obiektem, głównym atutem będzie lokalizacja - trzon reprezentacji tworzą zawodnicy klubów z naszego województwa - Włocławka, Torunia i Bydgoszczy.

Nieznany jest ostateczny kształt przystani, który ma służyć nie tylko wioślarzom. Pierwotne plany zakładały stworzenie tam m.in. posterunków: WOPR i policyjnej sekcji prewencji na wodach.

O wszystkim w najbliższym czasie ma zdecydować prezydent Włocławka - po konsultacjach z WTW. Szacunkowy koszt inwestycji to prawdopodobnie około 12 mln zł.

http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1099&NrSection=220&NrArticle=136371&IdTag=39

UltrasStudent
May 2nd, 2009, 10:37 PM
Nowa sciezka rowerowa na 3 Maja :bash:
http://img261.imageshack.us/img261/5932/sciezka500x375.jpg (http://img261.imageshack.us/my.php?image=sciezka500x375.jpg)

Sayco
May 2nd, 2009, 11:09 PM
Tragedyja... :D

Ale co do przystani, to że tak powiem zaje... :D xyz :)!
Włocławek powinien ostro inwestować w różnego rodzaju sporty wodne! To jest nasz główny atut, ta inwestycja doda nam dużego wiatru w żagle :)!

UltrasStudent
May 3rd, 2009, 11:51 AM
Tragedyja...

Dla mnie tak!!!na nowym placu tez widzialbys taka rowerowke??!!

ravalski
May 3rd, 2009, 11:54 AM
^^ Jak będę takie drogi rowerowe powstawać, to nasze władze bedą mogły się pochwalić ileż to oni km dróg rowerowych wybudowali...
Rowerówka na 3 maja i Tumskiej NIE powinna istnieć, a przynajmniej nie jako biała linia!

stachu45
May 3rd, 2009, 11:55 AM
Wczoraj tam przechodziłem, przyznam że to mnie przeraziło...

Kusco
May 3rd, 2009, 12:48 PM
BEZNADZIEJA!! jak mozna takie coś zrobić... i po co to komu?? zabili mnie tym... nic tylko pogratulować.:bash:

wloclawianin
May 3rd, 2009, 04:25 PM
Jak będę takie drogi rowerowe powstawać, to nasze władze bedą mogły się pochwalić ileż to oni km dróg rowerowych wybudowali...
Na tym niestety polega polityka...:) Wyborcy usłyszą ile to dróg wybudowali rowerowych, będą zadowoleni, zdziwieni...ale już nikt nie pomyśli w jakim "stanie materialnym" są owe drogi...Nie ma jak ten PR :D Mam tylko pytanie: Czy ta "ścieżka rowerowa" wychodzi na Plac Wolności/Stary Rynek/Tumską?

adam_d
May 3rd, 2009, 04:29 PM
^^ Skręca w Tumską, gdzie wygląda niczym tor slalomowy. :|

wloclawianin
May 3rd, 2009, 04:37 PM
^^ I teraz trzeba by zadać pytanie, temu, który powziął taki pomysł i to wykonał, czy ma zamiar jeździć tą "ścieżką rowerową" po ul. Tumskiej, gdzie w ulicy dziura na dziurze, a na chodniku każda płytka betonowa jest w innej pozycji, na innym poziomie, pod innym kątem. Ciekawe co by odpowiedział. I obiecuję, że jak będą wybory we Włocławku i któryś z polityków będzie mówił ile to oni ścieżek rowerowych "wybudowali" to zadam takie pytanie i przedstawię mu zdjęcia ścieżki rowerowej na 3-go maja, Tumskiej itp...bo zgaduję, że nie jest to początek tego typu "inwestycji"...Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że w Urzędach pracują bezmózgi, bo inaczej nie można tego nazwać. Czasami robią takie głupoty, na które nawet człowiek z downem by nie wpadł! A po drugie - czy ul. 3-go maja nie jest wyłączona z ruchu? A czy do tego nie kwalifikują się również rowerzyści? Taki znak, aczkolwiek jest to znak B-1 o zakazie ruchu nie dotyczy pojazdów jednośladowych (rowerów) tylko wtedy, kiedy poniżej jest znak T-22, który informuje, że dany znak powyżej nie dotyczy rowerów...coś tu jest nie tak?

Sayco
May 3rd, 2009, 09:02 PM
Nie no jak mówiłem tragedia ;]
Przed domem sobie też namaluję kilka pasów i stwierdzę, że wspomogłem Włocławek o nowe drogi rowerowe...
Po pierwsze jak można się pchać ulicą 3-go maja z rowerowkami! o.O!
Żałosne

krzychuu
May 4th, 2009, 01:39 PM
Też mi się ta ścieżynka na 3 Maja nie podoba.
Na tak szerokim deptaku nie ma takie coś racji bytu, bo po co? Tylko szpeci.

Ale obiło mi się o uszy, że stoi za tym PWSZ. W ramach akcji zachęcającej do korzystania z rowerów ma/miała powstać ścieżka od rektoratu na 3 Maja do budynków dydaktycznych na Obrońców Wisły.

wloclawianin
May 4th, 2009, 01:50 PM
Wszystko fajnie. Mogę tę ścieżkę już przeboleć, ale zamiast robić takie durnoty, wzięli by się za uregulowanie sytuacji prawnej tam. Bo jak na razie, to rowerzyści bezprawnie po niej jeżdżą, ponieważ zabrania tego znak zakazu...a właściwie się wykluczają. Trzeba to wreszcie uporządkować. Kiedyś też Nowości pisały o problemie najemców lokali handlowych na 3 maja. Czekam teraz na kolejny art. w tej sprawie

kpsk
May 4th, 2009, 07:15 PM
Odnośnie dróg rowerowych, w taki sposób są one tworzone(wydzielane) w Holandii(np. w Amsterdamie).

ravalski
May 4th, 2009, 11:01 PM
^^ Delikatnie mówiąc, jest to nadużycie, jeśli nie popiera się zdjęciami...
Drogi w Holandii są wydzielane pasami na ulicach, czesto mają inny kolor nawierzchni, natomiast drogi rowerowe na kostkach brukowych wyróżniąją się nie dlatego że ktoś namalował biały pas, ale ze względu na inny kolor kostki, zazwyczaj jest tok kolor czerwony, czyli tak jak nowe drogi rowerowe we Włoclawku. My tu mówimy o szpecącym białym pasie na całkiem ładnym bruku, który nie ma nic wspólnego z drogami rowerowymi w Holandii.

kpsk
May 5th, 2009, 12:07 AM
tzn jak przemalują drogę na czerwono to będzie ok? Zdjęć poszukam, ale mogę zagwarantować, że w samym centrum Amsterdamu na bruku są ścieżki rowerowe wyznaczone tylko i wyłącznie białym pasem i symbolem roweru.

Januszols
May 5th, 2009, 01:24 AM
^^Tak przypatkiem ulica 3 Maja jest asfaltowa, może nikt tego nie zauważył że na 3 maja jest dobry asfalt

Poroniony pomysł żeby asfalt zamieniać kostką brukową,
czy wy wiecie ile to kosztuje??????

ravalski
May 5th, 2009, 01:57 AM
^^ Na 3 maja jest kostka brukowa kolego...

Pudzianina
May 5th, 2009, 01:16 PM
...A ile farby na to poszło... :ohno:

bimbom
May 6th, 2009, 01:44 AM
Na Tumskiej jest właściwie dobrze, przy okazji remontu ulicy na pewno zmienią rodzaj nawierzchni na pasie dla ruchu rowerowego. A kostka granitowa 8/10 (czyli ok. 10x10x10cm) kosztuje ok. 120 zł/m2 - sam materiał, bez podbudowy. Farba olejna biała na betonie - bezcenna!

Taj
May 6th, 2009, 09:48 AM
tak na dobra sprawę to ściezka rowerowa z kostki brukowej nie zapewnia odpowiedniego komfortu jazdy. Oczywiscie nie mozan wylac pasa asfaltu tam gdzie kostka juz jest. Mzna natomiast zastapic ja kostka bezspoinowa (taką bez sciętych krawędzi). Nawierzchnia z takiej kostki jest równa i gładka dzieki czemu zapewnia lepsza wygode jazdy rowerem. Problemem jak zwykle sa koszty.

mabiel
May 6th, 2009, 01:53 PM
Rowerzyści cieszą się z każdego metra ścieżki. Najnowsza powstała na ulicy 3 Maja. Tymczasem korzystający z niej łamią przepisy ruchu drogowego.

http://nowosci.com.pl/cgi-bin/get_img?NrArticle=136747&NrImage=2

Wątpliwości budzi oznakowanie na włocławskim deptaku. Na całej jego długości obowiązuje znak B-1, czyli zakaz ruchu. Na jego zignorowanie mogą sobie pozwolić jedynie służby miejskie, które, zgodnie z instrukcją na znaku, nie muszą się do niego stosować. Pozostali - w tym dostawcy i pracownicy firm usługowych - pojazdy zostawiają na jednej z bocznych ulic. Atrakcyjność deptaku podniosła ostatnio ścieżka rowerowa. Wymalowane białą farbą pasy, wydzieliły część ulicy na potrzeby miłośników jednośladów napędzanych siłą ludzkich mięśni. Ustawiono również znaki nakazu C 13 - droga rowerowa. Jeżdżący tędy rowerzyści mają jednak wątpliwości. - Ten znak umieszczono pod znakiem zakazu ruchu. Jak to rozumieć? - zastanawia się Paweł. - Wcześniej nie wolno było jeździć po 3 Maja. Teraz chyba nadal się nic zmieniło. Zakaz jest zakazem.

Inny nasz Czytelnik kiedyś został tylko pouczony przez policjanta, gdy jechał swoim „góralem” po deptaku. - Teraz dla mnie sytuacja przy takim oznakowaniu też nie jest jednoznaczna - przekonuje.

Grzegorz Matuszewski, egzaminator Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego również ma wątpliwości dotyczące takiego oznakowania ulicy. - Jest pewien konflikt - mówi „Nowościom”. - Mogłaby tam dla jasności pojawić się tabliczka T-22, informująca, że znak zakazu nie dotyczy rowerzystów.

http://nowosci.com.pl/cgi-bin/get_img?NrArticle=136747&NrImage=3

O tym, że tabliczka pozwalająca na przejazd rowerem w strefie zakazu ruchu powinna znajdować się w tym miejscu przekonany jest także Miejski Zarząd Dróg. - Firma, która wykonywała pracę miała je umieścić pod znakiem B-1 - zapewnił nas Waldemar Konopczyński zastępca dyrektora MZD.

Sprawdziliśmy. Na 3 Maja pod żadnym ze znaków nie było dodatkowej tabliczki. Podobnie na nowym odcinku ścieżki rowerowej na ulicy Tumskiej, pod znakiem zakaz wjazdu (B-2), zawieszono znak nakazu mówiący o drodze rowerowej. Czyli sytuacja identyczna jak na deptaku. Znaki się wykluczają. - Bardzo się dziwię - mówi Konopczyński. - Te tabliczki powinny tam być, bo jeśli ich nie ma, to znaki sobie przeczą. Sprawdzimy to natychmiast i jeśli jest błąd, to zostanie to naprawione - zapewnił nas.

Warto również przyjrzeć się oznakowaniu pionowemu ścieżki na ulicy Tumskiej. Niebieskie znaki z białym rowerem ustawiono tylko w kierunku ulicy Brzeskiej. W przeciwnym nie ma takich znaków. Również kierowców czeka tu niespodzianka, bo oprócz tego, że stracili miejsca postojowe, to teraz na Tumskiej muszą stosować się do znaku strefa zamieszkania, ograniczającego prędkość do 20 km/h oraz dającego pieszym pierwszeństwo.

Pojawiły się też głosy dotyczące estetycznych aspektów ścieżki rowerowej na deptaku. - Te białe pasy oszpeciły ulicę - mówi Czytelniczka „Nowości”. - Poza tym rowerzyści mkną po tej ścieżce z dużą prędkością, obawiam się, że to się może źle skończyć, bo na ścieżkę stale wchodzą piesi.

Ratusz studzi emocje. - Proszę tego nie traktować jako docelowego rozwiązania - komentuje Monika Budzeniusz, rzeczniczka prasowa prezydenta.

http://nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1102&NrSection=220&NrArticle=136747&IdTag=39

Jeżeli autor artykułu twierdzi, że ta ścieżka podniosła atrakcyjność deptaku, to ja mu gratuluję...:ohno:

ravalski
May 6th, 2009, 02:08 PM
^^ Ktoś z nas chyba maczał palce w tym artykule albo Gogołkiewicz czyta SCC :D

Taj
May 6th, 2009, 02:40 PM
Przedewszystkim to na zdjęciu z ulicy Tumskiej stoi znak B-2 "Zakaz wjazdu" a nie B-1 "zakaz ruchu w obu kierunkach" taki jak na 3-maja

wloclawianin
May 6th, 2009, 02:46 PM
Ktoś z nas chyba maczał palce w tym artykule albo Gogołkiewicz czyta SCC
Wtyki w mediach robią swoje :lol:

jankowalski28
May 6th, 2009, 09:24 PM
Bardzo dużo czasu dziennie spędzam na rowerze, więc myślę, że mogę się wypowiedzieć na ten temat.
Pierwsza kwestia to estetyka. No do cholery, jak to wygląda! Jakby jakiś pies szmatę gryzł! Fajnie wyglądająca kostka i jakieś bijące po oczach białe pasy!
Drugą kwestią jest zupełny nonsens: deptak do deptak, a nie deptak i rowerowa ścieżka. To nie trzyma się kupy! Albo deptak, albo zwykła ulica! Albo "ścieżkę" zostawić i mówić o 3-go Maja "ulica", albo usunąć i wrócić do pojęcia "deptak".

Moje zdanie ws. tych ścieżek jest jedno: to typowy ruch "władzy", żeby w przyszłości na ulotkach skierowanych do wyborców, ładnie napisać "wybudowaliśmy wiele kilometrów rowerowych dróg!". Bo fakt faktem- przybył ładny odcinek ścieżki rowerowej, tam gdzie była i jest potrzebna, została "wybudowana" za śmiesznie małe pieniądze i do tego w dramatycznie szybkim czasie... Dłużej zajęło planowanie przebiegu trasy niż sama "budowa" :]

Podsumowując: Gandi Ganda feat. Peja "Przeciw politykom" :]


A co do dziennikarzy- sam miałem przyjemność bliżej zetknąć się z tym zawodem przed okres roku i zapewniam, że to forum jest regularnie czytane! Bo jak nic się nie dzieje, to i tak coś napisać trzeba. Pomysłów brak- może ktoś inny na nie wpadł :P

cshem
May 8th, 2009, 02:21 PM
Czy ktoś ma zbędne paręset milionów?
SYNDYK ZAPRASZA DO UDZIAŁU

W PRZETARGU NA SPRZEDAŻ PRZEDSIĘBIORSTWA

na warunkach określonych postanowieniem sędziego komisarza
z dnia 08.05.2009 r. sygn. akt. V GUp 6/09

Przedmiotem przetargu jest zorganizowana część przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 55'1 Kodeksu Cywilnego, jako zespół składników materialnych i niematerialnych przeznaczonych do realizacji zadań gospodarczych pod firmą

Fabryka Lin i Drutu „DRUMET” Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością we Włocławku



http://drumet.com.pl/syndyk/pl/index.html

Sayco
May 15th, 2009, 01:08 PM
Mam takie pytanie, natrafiłem w necie na artykuł sprzed 4 lat: http://www.obywatel.org.pl/index.php?name=News&file=article&sid=3656

Czy władzom naszego miasta nadal chodzi po głowie taki pomysł?...
Bo ja bym czemuś takiemu jak najbardziej przyklaskiwał :)
Przydałaby sie nawet nitka Michelin Zawiśle, tylko że budowa przeprawy przez wisłę była by olbrzymio droga... :)

cshem
May 15th, 2009, 01:52 PM
Ha, byłoby pięknie. Kiedy pierwszy raz usłyszałem o tym pomyśle, bardzo sie ucieszyłem. Później jednak plany uległy zmianie i dochodziły nas słuchy, że zostaną wykorzystane istniejące już torowiska PKP (ze zwykłym szynobusem kursującym między stacją Wschód na os. Kazimierza Wielkiego a Anwilem). Jeszcze później wszystko ucichło i projekt chyba umarł śmiercią naturalną.

Przynam, że bardzo bym chciał, aby miasto (lub ktoś w mieście) wrociło do tego pomysłu. W Włocławek tchnięty byłby nowy duch. Tramwaje zawsze dodają miastu uroku.
Zdaję sobie jednak sprawę, że takie przedsięwzięcie to niesamowicie wielki wydatek. Może przy okazji remontu jedynki koszty znacznie by spadły, ale jak wiemy nikt nie wziął koncepcji tramwajowej pod uwagę - a szkoda.

ravalski
May 15th, 2009, 02:41 PM
^^ Włocławek nie posiada takich funduszy, by wybudować linie tramwajowe. Lekką ręką można liczyć, że 1 km toru podwójnego to koszt około 10 mln zł (prawdziwy koszt uzależniony od lokalizacji), natomiast obie linie we Włocławku to byłaby długość ponad 20 km. Nawet jeśli Włocławek miałby pokryć zaledwie 25 % kosztów, to 50 mln zł + koszta zakupu taboru tramwajowego, to trochę za dużo...

Poza tym, oba wiadukty od Anwilu do Dworca nie są dostosowane do obsługi linii tramwajowych. Pierwszy to tak naprawdę dwa wiadukty obok siebie z dziurą przez środek, drugi jest zbyt wąski. Koszta by się nie zmniejszyły, tylko raczej zwiększyły.

cshem
May 15th, 2009, 03:41 PM
Pisząc o mniejszych kosztach miałem na myśli skorzystanie z okazji całkowitego odtworzenia DK1. Przyznasz, że jeśli weźmiemy koszt ułożenia torowiska na istniejącej drodze i koszt przy okazji budowy drogi od podstaw, to sporo można zaoszczędzić w tym drugim przypadku. Nie zmienia to jednak faktu, że masz rację odnośnie wiaduktów. Ten sam problem jest w zasadzie na całej długości jedynki. Trasa na terenie miasta jest wyjątkowo ciasna i cały ten pomysł - przyznaję - jest utopijny. Jednak fajnie by było...

P.S. I wiem, że nie mamy na to kasy i że są ważniejsze wydatki, i że jesteśmy zadłużeni... :(

ravalski
May 15th, 2009, 04:42 PM
Aha, wydaje mi się, że mógłby jeszcze powstać problem prawny jeśli doszłoby do skutku przekazanie dróg krajowych w obrębie miast na prawach powiatów pod zarządzanie GDDKiA. Jednak nie ma sensu gdybać, a już na pewno nie w tym wątku.

Sayco
May 17th, 2009, 08:56 PM
No ten wątek jest niby od inwestycji to czemu by nie :)

Hmm, trochę się nie zgodzę z argumentami... . Przede wszystkim na razie remont DK1 jest na nasz rachunek prawda? Więc skoro na takie inwestycjie jak rozwijanie sieci tramwajowej są potężne dotacje to czemu by nie skorzystać? Przecież i tak teoretycznie mamy dostać zwrot za wyremontowaną przez miasto 1? Więc na coś można by było to spożytkować...
Z tego co ja pamiętam to w odcinku na terenie miasta jest generalnie dobrze... nawet obecne przejście podziemne umożliwiałoby chociażby wychodzenie na przystanek tramwajowy bez blokowania przejściem dla pieszych ulicy Okrzei. Z tego co pamiętam, to wąskim odcinkiem jest fragment koło delecty i plus parędziesiąt metrów dalej kierująć się na łódź. Rozwiązanie można znaleźć przez likwidację jednego z chodinków bądź ich zwężenie. Wiadukt nad zgłowiączką? Też nie jest trudnym rozwiązaniem, jest dość szeroki, zlikwidować chodniki, a dobudować kładki dla pieszych które byłby o wiele tańsze, gdyż mają inne wymogi chociażby pod względem wytrzymałościowym, poza tym to nie byłby dużę konstrukcje.
Dalej to jeśli dobrze pamiętam to tylko śmigać, bo pasy ruchu są rozdzielone dość szerokim pasem zieleni :). Grubszy problem stanowią już tylko te wspominany wiadukt niedaleko anwilu.

A i co do rozwiązań prawnych... może nie jestem dobrze zorientowany. Ale z tego co pamiętam na razie remontujemy DK1 będące pod zarządem miasta tak? Dopiero GDDKiA miała by przejąć tą drogę, a środki nadłożone na remont byłyby zwrócone?
Wtedy wszystko byłoby na czysto, za drogę oddają, tramwaje zrobiliśmy za swoje... :) Wtedy kiedy droga była "nasza". :)

Eh możecie mnie zlinczować za utopijną wizję, ale myślę, że o coś takiego warto walczyć i myśleć o czymś takim. Prędzej czy później będzie trzeba zainwstować w tramwaje jeśli miasto będzie chciało się rozwijąc i rozstrastać :P chyba że za 50 lat będzie nas stać na metro... w co wątpię :)


edit: A i jeśli chodzi o tabor, no to chociażby Łódź oferowała pomoc. Z resztą wtedy by się raczje mpk martwiło prawda? Tak jak o autobusy :)

UltrasStudent
May 20th, 2009, 09:29 PM
na rogu ulic Tumskiej i 3 Maja trawa remont kamienicy

krzychuu
May 23rd, 2009, 07:33 PM
Chciałbym jeszcze powrócić do idei tramwaju / kolejki miejskiej.
Od dawna chodzi mi po głowie pomysł stworzenia we Włocławku transportu miejskiego na szynach.
Mam na myśli kolejkę miejską (tramwaj, szynobus) jeżdżącą po torach, które już mamy. Początek miałaby przy Anwilu - wszak ta firma i jej spółki zależne zatrudnia wielu pracowników, w okolicach powstają nowe zakłady, a i o ile mnie pamięć nie myli, tam gdzieś ma też powstać inkubator przedsiębiorczości. Potem wiodłaby do stacji Włocławek-Brzezie, kolejne przystanki do przystanek pomiędzy pierwszym (od strony Anwilu) a drugim "Angllikiem" -> Włocławek-Zazamcze -> park im. Sienkiewicza -> Dworzec PKP-PKS -> ul. Witosa / Tesco) -> Cmentarz / Real. Potem jest osobny (jeden) tor wzdłuż al. Jadwigi, prowadzący zapewne niegdyś do celulozy, potem wiedzie pod wiaduktem na al. Kazimierza. Po tym torze mogłaby iść kolejka z czynnym latem przystankiem Jezioro Czarne (pod wiaduktem), a potem albo puścić w osiedle Kazimieerza Wielkiego, albo wzdłuż al. Kazimierza Wielkiego, gdzie też jest kilka zakładów,m.in. DGS.

Nie jestem pewien, ale wydaję mi się, że gdzieś od wysokości Wienieckiej w stronę Kazimierza Wielkiego jest więcej niż dwa tory, więc taki transport nie kolidowałby z kursami PKP. Kwestia wybudowania toru (torów) od tamtąd aż do miejsca, gdzie kolejka odbiajałaby od torów PKP w stronę Anwilu.

I myślę, że w kwestii technicznej to w zasadzie jedyny problem jaki mógłby wystąpić. Transport szynowy jest ekologiczny i niezależny od korków drogowych. Dla mnie fajna sprawa.

Co do budowania od zera - przemysłowe i poprzemysłowe rejony Kazimierza (os. Wschód), była celuloza świetnie się by nadawały na puszczenie tam tramwaju (tzn. mnóstwo tam miejsca), ale dla kogo by to było? Trzeba by to puścić w miasto lub osiedla.

Sayco
May 23rd, 2009, 09:30 PM
Wiesz jednak tramwaje to też swój urok mają prawda...? :) to nie to samo śmigać na przystanek gdzieś pod tory, a stać na przystanku na busa i jak podjedzie tramwaj to przejść kawałek dalej na wysepke i pojechać tramwajem... :). Fakt to kosztuje....
Ale miasto potrzebuje a będzie jeszcze bardziej potrzebować takich rozwiązań. Rozrastamy sie zarówno w zdłuż jak i w szerz... I będzie potrzeba szybkiej komunikacji na takich trasach.

oczywiście twój pomysł szynobusów nie jest zły :) i go nie przekreślam. Jest jakimś rozwiązaniem, ale myślę, że funkcjonowanie tramwajów też powinno zaistnieć...
Co do szynobusów, to jest duże ułatwienie w związku z istniejącą już trakcją i ewentualną nie wielką dobudową, z resztą w stronę Anwilu jest odnoga, nad którą przebiega wiadukt na DK1.
Poza tym ku os. K. Wielkiego możemy zarówno dojechać na Rybnicę :) , W okolice dawnej celulozy, nawet gdzieś w okolice stodulna okreżna, poza tym jest polączenie na michelin, prowadząca linia do zakładu karnego, wystarczy w jego pobliżu zrobić odnogę :)
Perspektywy fakt są :)
A co do ogólnej koncepcji, to nawet jeśli to nie jest obszar miasta gęsto zaludniony to połączenie jest potrzebne. To właśnie dobre połączenia chociażby komunikacyjne stanowią o atrakcyjności terenu i ewentualnych inwestycjach ;)

Najpoważniejszy minus w tym wszystkim to brak zainteresowania władz miasta, a wydawać by się mogło że to ważne inwestycje i dodatkowo mocno dofinansowywane, a zarazem sprzyjające środowisku.... :)

Sayco
May 23rd, 2009, 09:43 PM
Tak z innej beczki uderzę... Mam taki ciekawy pomysł na rozkwit rekreacji w naszym mieście... :) I dodatkowo mogłoby to być uzupełnienie do zrewitalizowanego starego miasta, rozbudowy przystani przy zgłowiączcce itd. A mianowicie chodzi o swego rodzaju parku kultury i wypoczynku, coś jak np. w Bydgoszczy Myślęcinek, albo np. Barbarka w Toruniu.

I nie że tak sobie to wymyśliłem, mamy świetnie miejsce na lokalizację takiego parku w którym mogłyby się chociażby znaleźć, ścieżki spacerowe, jakieś linki do wspinaczki, skate park, wiele urządzeń rekreacyjnych w dodatku obiekty wyporzyczające łódki, kajaki, skutery i wiele wiele innych. Plaże do zwyczajnej rekreacji, udostępnienie wejścia na teren rezetwatu florystycznego Kulin (oczywiście z restrykcjami np. liczbowymi, opłaty itd.). Możliwości jest na pewno wiele. A chyba mało kto z was by zgadł gdzie może coś takiego znaleźć swoje miejsce...:
http://images49.fotosik.pl/130/8c20646ed7dd5689m.png (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8c20646ed7dd5689.html)
Wyspa ta jest poprostu świetnie ulokowana! Wiem oczywście że jak zwykle barierą są finanse.... ale myślę, że to by był kolejny pomysł z serii tych przyciągających ku wiśle i uatrakcyjniający ją :)! Znajdujący dodatkowe miejsca wzasadzie w granicach miasta, do wypoczynku rekreacji i wyrwania się z miejskiego zgiełku.

Jeszcze raz sorki za taką OT fantazję, ale musiałem się podzielić spostrzeżeniami :D

cshem
May 24th, 2009, 01:31 AM
Po to "wyspę" oddzielili kanałem od stałego brzegu, żeby nikomu nie przyszło przeszkadzać dzikiej przyrodzie... Nie przejdzie ;)

Sayco
May 24th, 2009, 10:30 AM
Hmmm fakt, zapomniałem o istnieniu czegoś takiego jak Natura2000 czy sieć ECONET. Ale generalnie szkoda, lokalizacja jest świetna :)

To może wróćmy do tematu z cyklu na razie s/f, a mianowicie tramwajów :D / szynobusów.

stachu45
June 3rd, 2009, 10:08 AM
Tak z innej beczki uderzę... Mam taki ciekawy pomysł na rozkwit rekreacji w naszym mieście... :) I dodatkowo mogłoby to być uzupełnienie do zrewitalizowanego starego miasta, rozbudowy przystani przy zgłowiączcce itd. A mianowicie chodzi o swego rodzaju parku kultury i wypoczynku, coś jak np. w Bydgoszczy Myślęcinek, albo np. Barbarka w Toruniu.

Do tego nie mogę się przyczepić, takie pomysły zawsze są dobre.

I nie że tak sobie to wymyśliłem, mamy świetnie miejsce na lokalizację takiego parku w którym mogłyby się chociażby znaleźć, ścieżki spacerowe, jakieś linki do wspinaczki, skate park, wiele urządzeń rekreacyjnych w dodatku obiekty wyporzyczające łódki, kajaki, skutery i wiele wiele innych. Plaże do zwyczajnej rekreacji, udostępnienie wejścia na teren rezetwatu florystycznego Kulin (oczywiście z restrykcjami np. liczbowymi, opłaty itd.). Możliwości jest na pewno wiele. A chyba mało kto z was by zgadł gdzie może coś takiego znaleźć swoje miejsce...:
http://images49.fotosik.pl/130/8c20646ed7dd5689m.png (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8c20646ed7dd5689.html)
Wyspa ta jest poprostu świetnie ulokowana! Wiem oczywście że jak zwykle barierą są finanse.... ale myślę, że to by był kolejny pomysł z serii tych przyciągających ku wiśle i uatrakcyjniający ją :)! Znajdujący dodatkowe miejsca wzasadzie w granicach miasta, do wypoczynku rekreacji i wyrwania się z miejskiego zgiełku.

Jeszcze raz sorki za taką OT fantazję, ale musiałem się podzielić spostrzeżeniami :D

Kiedyś były takie plany, o ile się nie mylę na początku lat 90. Bardzo dobrze, że nie zostały zrealizowane.

W zasadzie linczuję każdą tego typu propozycję i tak też uczynię teraz, przecież jest wiele innych równie atrakcyjnych (a nawet bardziej atrakcyjnych) terenów. Nie każda ładna część powinna tętnić życiem niewyżytych, żądnych przyziemnej rozrywki (typu skejtpark.......) mas.

Zauważ ponadto, że większość mas to druga strona Wisły. Komu chciałoby się drałować pół godziny przez most, żeby iść do jakiegoś parku? Komunikacja z tamtą okolicą jest praktycznie żadna. To zapewne obniża atrakcyjność terenu.

Ponadto ludzie mieszkający w okolicy cenią sobie te kilka jeszcze choć po części naturalnych miejsc, jestem przekonany że znaczna większość sprzeciwiłaby się jakimkolwiek inwestycjom tam i sam w pełni ich poprę.

I ostatnia sprawa - fizyczna możliwość ulokowania na tym terenie czegokolwiek. Widziałeś kiedyś Wisłę w marcu? Zwróciłeś uwagę na poziom wody? Wystarczy jako-taka zima, żeby poziom ten się podniósł przy roztopach. A wtedy zamiast wyspy, nad taflą rwącej wody wystają tylko fragmenty koron najwyższych drzew. Miałem tam okazję być, nie raz ;)

stachu45
June 3rd, 2009, 10:09 AM
Po to "wyspę" oddzielili kanałem od stałego brzegu, żeby nikomu nie przyszło przeszkadzać dzikiej przyrodzie... Nie przejdzie ;)

Oj chyba nie po to, chyba nie po to.... ;)

Sayco
June 3rd, 2009, 10:58 AM
No dobra, masz rację pod względem przyrodniczym ten teren powinien zostać dziewiczy, co nie zmienia faktu, że na tworzenie tego typu obiektów jest potrzeba ;)
Co do stanów Wisły, to raczej znam ją aż za dobrze :P, w szczególności rodzaj zasilania, przebiegu stanów na tle opadów atmosferycznych, okresów najwyższych najniższych stanów wód i dlaczego :P.

Co do tego poziomu to bywa różnie, ale troszkę przekolorowałeś sprawę :) Wysepki, nie zalewa, tylko raczej tą niewielką dolinę zalewową, znajdującą się poniżej wału, z resztą dobrze, bo z tego co mi wiadomo przez to utrzymuje się tu fauna i flora podlegająca ochronie programem natura 2000 :)

Myślę, że dyskusja jest sensowna, ale pomijając kwestię przynajmniej tej lokalizacji ;) Bo rozumiem, że jest wiele elementów które wpływają na wykluczenie tej wspominanej przezemnie :D

cshem
June 3rd, 2009, 02:50 PM
Oj chyba nie po to, chyba nie po to.... ;)

Nie chciałem wchodzić w szczegóły i uprościłem ;) Wiem, że chodziło głównie o rozłożenie przepływów w profilu rzeki.

Wysepki, nie zalewa, tylko raczej tą niewielką dolinę zalewową, znajdującą się poniżej wału

Cała "wyspa" JEST na terenie zalewowym. Nikt nie pozwoli tam niczego zbudować.

Szota Foka
June 3rd, 2009, 05:36 PM
^^Tego typu inicjatywą jest rewitalizacja Parku im. Sienkiewicza za torami kolejowymi. Ma przecież powstać tam obszar rekreacyjny z basenem, amfiteatrem, skate park, miejsca piknikowe. Teren ten jest wg mnie idealny na tego typu zagospodarowanie- bardzo dobrze skomunikowany, w centrum miasta. Szkoda jedynie że nie aż tak duży (Myślęcinek to to nie będzie).

ravalski
June 3rd, 2009, 05:52 PM
Rewitalizacja Słodowa stoi raczej pod znakiem zapytania. Miał być basen, ale jak zwykle przewidywany czas wyłonienia inwestora (mieliśmy go poznać do wiosny, a tymczasem wiosna się kończy), a media milcza na temat basenu. Tak samo jest ze sprawą dworca.

Szota Foka
June 3rd, 2009, 09:05 PM
Czy wiadomo coś w sprawie obligacji? Czy miastu udało się sprzedać już jakąś część?

Ostatnio doszły mnie słuchy, że nie będzie jednak w tym roku rewaloryzacji Zielonego Rynku a i przebudowa Placu Wolności stoi pod dużym znakiem zapytania:ohno:

Same złe wieści ostatnio, powoli zaczynam się czuś jak za czasów Skrzypka- dużo gadania i zero efektów...
:badnews:

konstruktywne oko
June 4th, 2009, 06:49 PM
^^ radziłbym jednak zmienić informatora.

W sprawie pl. Wolności szykowane jest rozwiązanie "kompromisowe", ale prace przygotowawcze przebietają bez przeszkód. Podobnie sprawa wygląda z Zielonym Rynkiem.

Sprawa dworca wygląda źle. Informowały o tym media. PKP nadal nie odpowiedziało na propozycję władz miasta. Wyglucza również sprzedaż, bo kwalifikuje nasz dworzec do 83 strategicznych (!). Z tego co wiem, miasto próbuje naciskać na PKP, zobaczymy jak dalej sprawa się potoczy.

W sprawie basenu, trawa postępowanie koncesysje. Nie chce wracać do tematu, ale gdyby nie zła decyzja Rady o odrzucenieu możliwości budowy basenu w PPP, dziś słodowo byłoby placem budowy. Stanie się nim pewnie w okolicach jesieni.

Co do innych inwestycji miejskich to w tym roku na pewno rozpocznie się jeszcze:
- przebudowa kapitulnej,
- przebudowa DK 1 (1 etap, być może też etap 2),
- park przemysłowy,
- inkubator.

Te inwestycje są niezagrożone.

Bez zakłuceń trwają również prace przy budowie fabryki kwasu. Przypomnę, że jej wartość wynosi ponad 3 mld. zł. czyli blisko tyle ile wynosi całe wsparcie funduszy UE przewidziane dla województwa kujawsko-pomorskiego na lata 2007-2013.

Sayco
June 4th, 2009, 10:17 PM
Trochę szkoda, że nie które sprawy się przeciągają.
Szczególnie dworzec, jaki z nas pkt. strategiczny? Połączenia obsługiwane bezpośrednio z naszego dworca to chyba jedynie Włocławek-Toruń, takto jesteśmy przelotówką...
Aha no i co do tej strategiczności, czyli mam rozumieć że np dworzec w Krakowie - główny a w zasadzie galeria wzniesiona na jego miejscu powstała za fundusze PKP tak?
Bo coś mi się nie wydaje.... kiepska wymówka poprostu.
No tak ale na dworzec np. w Toruniu środki będą :P

Aha co do inwestycji nie zagrożonych, to oznacza, że Plac Wolności stoi pod znakiem zapytania?
A co to w ogóle za koncepcja? Coś z parkingami, czy jednak zostawią otwarty do okoła...? Bo jak to drugie no to kiepsko... :P

Szota Foka
June 5th, 2009, 10:32 AM
A co z Browarem B.- jednak nie w tym roku?:ohno:

wloclawianin
June 5th, 2009, 02:57 PM
O Drumecie
"Drumet" w nowych rękach

Dziś o godzinie 11:00 we włocławskim Sądzie odbyła się rozprawa dotycząca sprzedaży "Drumetu". Jedyną zainteresowaną firmą okazała się słowacka Sidonia Holding Limited.

Na przetarg dotyczący zakupu Włocławskiej Fabryki Lin i Drutu "Drumet" wpłynęła tylko jedna oferta od firmy Sidonia Holding Limited, która zarejestrowana jest na Cyprze - jest to jedna ze spółek powiązanych z Penta Investments (m.in. właściciela sieci sklepów "Żabka" i punktów bukmacherskich "Profesjonał"). Firm złożyła ofertę zakupu włocławskiego "Drumetu" za kwotę 120 mln złotych. Sidonia Holding Limited zakup chce rozłożyć na raty, tak aby należność spłacić w 2014 roku, a zabezpieczeniem ma być majątek firmy.

Wiadomo, że zakupem "Drumetu" zainteresowane były trzy firmy z Rosji, Arabi Saudyjskiej i z Cypru, ale tylko ostatnia z nich złożyła finalną ofertę kupna.

Po niespełna dwu godzinnej rozprawie syndyk masy upadłościowej wyraził zgodę na sprzedaż "Drumetu" firmie Sidonia Holding Limited. Jednak aby transakcja doszła to skutku zgodę musi wyrazić sędzia prowadzący sprawę. Ostateczne postanowienie będzie ogłoszone 10 czerwca o godzinie 9:45.

konstruktywne oko
June 5th, 2009, 06:40 PM
prace na pl. Wolności i Zielonym Rynku napewno rozpoczną się w tym roku.

Co do Browaru, osobiście, nie mam takiej pewności.

cshem
June 5th, 2009, 10:41 PM
Co do Drumetu...

Przyznam, że jestem rozczarowany. Po pierwsze tym, że była tylko jedna oferta. Po drugie - że w ostatniej chwili dopuszczono zmianę formę płatności na ratalną w ratach rosnących aż do roku 2014. Słyszałem wypowiedzi związkowców i muszę się z nimi zgodzić, że wygląda to tak, że zakład w sumie kupiony być może za niewielkie pieniądze. Na resztę ma zarobić sam. Jaki może być tego skutek? Ano taki, że za 3-4 lata możemy mieć taką samą sytuację jak dzisiaj. Wygląda na to, że syndykowi bardzo zależało na sprzedaży w pierwszym rzucie. Sędzia prowadzący patrzy chyba na wszystko trochę rozsądniej, więc nie dziwi mnie, że na podjęcie decyzji dał sobie kilka dni. Szczerze mu współczuje, bo ja w takiej sytuacji nie mógłbym spać.
Kiliku zainteresowanych przysłało parę dni wcześniej pisma, że cena jest zbyt wysoka, a załoga Drumetu bardzo liczna i grzecznie podziękowali. Nie wiem, czy nie była to zagrywka pokerowa, żeby zbić cenę. Wyszło jak wyszło. Jak zawsze, pozostaje mi mieć nadzieję, że jakoś się to wszytsko dobrze ułoży, bo Drumet to miejsce pracy 900 osób, w tym kilku z mojej rodziny. Trzymajcie kciuki za dobre decyzje sędziego...

wloclawianin
June 5th, 2009, 10:53 PM
Wybaczcie, że piszę to tutaj, ale to jest najczęściej czytany włocławski wątek. 8 czerwca o 16:50 do Włocławka przyjeżdża TVN24 i na żywo będzie zajmować się tematem przebudowy Kapitulnej i tym całym "protestem". Większość z państwa otrzymała ode mnie wiadomości dot. tego wydarzenia. Dobrze by było, abyśmy my także byli. W celu dowiedzenia się czegoś więcej piszcie PM do mnie, albo na gadu: 1318991

zzz15
June 8th, 2009, 08:48 PM
http://wloclawek.gra.pl/informacje-5175,mieszkancy-jednostki-e-kontra-protestujacy-przeciwko-protestom.html


Dla tych z was co tam byli szacunek wielki.

jankowalski28
June 9th, 2009, 12:36 AM
Proszę nie rozmywać wątku "Inwestycje" tematem związanym z "Protestem przeciwko protestowi!"

Do dyskusji w ww. temacie zapraszam na inny, odpowiedniejszy dział forum:
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=37957506#post37957506

adam_d
June 9th, 2009, 07:50 PM
Odchodząc od protestu, taki miły temat... ;)

Marszałek Całbecki ufunduje place zabaw za wysoką frekwencję w wyborach

(MP)

Kompleksowo wyposażone place zabaw dla dzieci o wartości 30 tysięcy złotych każdy staną w aż siedmiu miastach i miasteczkach regionu. W ten sposób marszałek Piotr Całbecki postanowił odwdzięczyć się za wysoką frekwencję podczas niedzielnych wyborów do Parlamentu Europejskiego.

- Dziękuję wszystkim mieszkańcom za postawę obywatelską. To dzięki mieszkańcom kujawsko-pomorskiego skoczyliśmy w tym roku z miejsca przedostatniego (w roku 2004) na ósme wśród szesnastu województw! Cieszy mnie to, że dzięki naszej akcji na terenie siedmiu miast wybudowane zostaną obiekty, gdzie dzieci będą mogły bezpiecznie spędzać swój wolny czas - mówi marszałek Piotr Całbecki.

Miasta i gminy województwa podzielono na cztery kategorie konkursowe. W ramach pierwszej z nich o bezpieczne miejsce zabaw dla dzieci walczyły stolice województwa - Toruń i Bydgoszcz. Drugi plac był obiektem "rywalizacji” trzech pozostałych miast prezydenckich: Grudziądza, Inowrocławia lub Włocławka. Trzeci plac stanie w jednym z miast nieprezydenckich regionu, zaś pozostałe trzy powstaną w gminach wiejskich lub miejsko-wiejskich, w których frekwencja wyborcza była najwyższa.

Wśród gmin wiejskich lub miejsko-wiejskich województwa najwyższą frekwencję wyborczą 7 czerwca osiągnęły:
- Osielsko (33,66 %),
- Białe Błota (26,84 %),
- Łubianka (26,15 %).

Wśród miast prezydenckich najwyższym odsetkiem głosujących poszczycić się może Włocławek (24,25 %).

Najaktywniejszym miastem nieprezydenckim okazał się być Ciechocinek (34,14 %). Ciechocinek uzyskał ponadto najwyższą frekwencję w skali województwa spośród wszystkich miejscowości.

Między Toruniem (33,7 %) a Bydgoszczą (33,29 %), dwiema stolicami województwa, różnice procentowe były niewielkie. Dlatego, pomimo że lepszy wynik osiągnął Toruń, plac dla dzieci stanie także w Bydgoszczy. Dodatkowa nagroda to dowód uznania dla mieszkańców dużych miast, którzy w sposób szczególny przyczyniają się do wyników całego regionu.

Dziś marszałek Piotr Całbecki napisał do prezydentów Bydgoszczy, Torunia i Włocławka, burmistrza Ciechocinka oraz wójtów Osielska, Białych Błot i Łubianki, list z informacją, iż zgodnie z regulaminem konkursu na terenie zarządzanych przez nich miejscowości mogą powstać kompleksowo wyposażone, nowoczesne place zabaw. Marszałek poprosił o wyrażenie zgody na przyjęcie nagrody, pomoc w lokalizacji i wsparcie przy montażu placów. Chcemy, by obiekty stanęły na terenie obwodów czy też dzielnic miast, w których mieszkańcy wyjątkowo tłumnie ruszyli do urn.

Każdy z placów będzie opatrzony specjalną tablicą, informującą, iż został on ufundowany w ramach nagrody za wysoką frekwencję w wyborach do Parlamentu Europejskiego 7 czerwca 2009 roku.

http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090609/REGION/513070422

mabiel
June 18th, 2009, 12:14 PM
We Włocławku trwają przygotowania do rozpoczęcia budowy najnowocześniejszej przystani wioślarskiej w Europie.

Wszystko dzięki przyznaniu przez Ministerstwo Sportu i Turystyki dofinansowania w wysokości 10 milionów złotych.

W porównaniu z obecnymi warunkami do treningów, Włocławskie Towarzystwo Wioślarskie czeka wielka rewolucja. Zawodnicy trenują w zabytkowym, walącym się budynku, zbudowanym na początku XX wieku. Przed każdym treningiem muszą pokonać dwustumetrowy dystans z łodziami na plecach. W momencie powstania był jednak uznany za najnowocześniejszą przystań wioślarską w Europie.

Historia zatacza koło

- Historia zatacza koło - stwierdził Krzysztof Gabryelewicz, trener WTW. - Jeżeli nasze plany wypalą, to niemal sto lat później Włocławek znów będzie miał najnowocześniejszy obiekt na Starym Kontynencie.

WTW planuje stworzenie Szkoły Mistrzostwa Sportowego, a przystań ma być bazą dla kadry narodowej juniorów.

- Polski Związek Towarzystw Wioślarskich pozytywnie zarekomendował stworzenie SMS-u - powiedział Robert Kowalski, prezes WTW. - W planach PZTW nasza przystań ma być bazą dla kadry narodowej juniorów. Najlepsi młodzi wioślarze reprezentują kluby włocławskie, bydgoskie i toruńskie, więc poza nowoczesnym obiektem, naszym atutem będzie lokalizacja.

Włocławskie Towarzystwo Wioślarskie opracowało koncepcję pomieszczeń, które powinna zawierać przystań. Obiekt ma być w pełni przystosowany do korzystania przez osoby niepełnosprawne. Oprócz hangarów dla łodzi i warsztatu szkutniczego, zaplanowano z prawdziwego zdarzenia siłownię wraz z bazą dla ergometrów, natryski, saunę oraz salę konferencyjną. Planuje się również zlokalizowanie tam pomieszczeń dla Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Rozbudowa sekcji

Włocławskie Towarzystwo Wioślarskie planuje rozbudowanie sekcji niepełnosprawnych. Przede wszystkim jednak zwiększy się liczba trenujących. Obecnie w klubie wraz z niepełnosprawnymi trenuje około 70 osób. Lepsza baza oraz status SMS-u pozwoli na ściąganie utalentowanych zawodników z całego kraju oraz poszerzy możliwości naboru miejscowej młodzieży.

Ożyje również sama ulica Piwna, przy której zlokalizowany jest klub. WTW planuje bowiem turystykę wioślarską. Magnesem dla gości będzie również restauracja zlokalizowana na przystani. Całości inwestycji szacuje się na 24-30 milionów złotych.

http://nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1138&NrSection=2&NrArticle=140993&IdTag=39


No no zapowiada się dobrze :)

stachu45
June 18th, 2009, 12:20 PM
Ożyje również sama ulica Piwna, przy której zlokalizowany jest klub. WTW planuje bowiem turystykę wioślarską. Magnesem dla gości będzie również restauracja zlokalizowana na przystani. Całości inwestycji szacuje się na 24-30 milionów złotych. To mi się podoba.

W porównaniu z obecnymi warunkami do treningów, Włocławskie Towarzystwo Wioślarskie czeka wielka rewolucja. Zawodnicy trenują w zabytkowym, walącym się budynku, zbudowanym na początku XX wieku. Przed każdym treningiem muszą pokonać dwustumetrowy dystans z łodziami na plecach. W momencie powstania był jednak uznany za najnowocześniejszą przystań wioślarską w Europie.

- Historia zatacza koło - stwierdził Krzysztof Gabryelewicz, trener WTW. - Jeżeli nasze plany wypalą, to niemal sto lat później Włocławek znów będzie miał najnowocześniejszy obiekt na Starym Kontynencie.

I za 5 lat będzie już przestarzały, a za 100 lat historia będzie miała szanse się powtórzyć ;) jeśli żadna wojna nie przeszkodzi....

mabiel
June 18th, 2009, 02:19 PM
Ratusz kończy rozmowy z firmą, która wybuduje w mieście nowoczesną pływalnię

Przez ponad dwa miesiące włocławianie nie będą mieli dostępu do basenu „Delfin”. Problem rozwiązałaby nowa pływalnia. Trzeba jednak jeszcze poczekać.

Dla mieszkańców Włocławka przerwa na „Delfinie”, na który w ciągu roku też trudno się dostać, to żadna nowość. Co roku w czasie wakacji wyłączana jest z eksploatacji pływalnia Ośrodka Sportu i Rekreacji. Podobnie będzie już od przyszłego tygodnia.

- Szykujemy poważny remont - zapowiada Elżbieta Szparaga, dyrektor OSiR. - Na dużym basenie wymienimy okna, grzejniki, skocznię, zlikwidowana zostanie siatka oddzielająca widownię od wody. Wymieniona zostanie także zjeżdżalnia. Obecna wykorzystywana jest od 14 lat i dłużej nie powinna być już używana.

Prace powinny zakończyć się do 1 września. Dwa miesiące dłużej potrwa generalny remont małego basenu. - Ma on już prawie 40 lat - mówi Elżbieta Szparaga. - Wymieniona zostanie niecka, wszelkie instalacje, natryski.

Dwa miesiące bez możliwości skorzystania z basenu w 115-tysięcznym mieście to spory problem. Pół biedy, jeśli dopisze pogoda i będzie można wybrać się na pobliskie jeziora. Ale jeśli będzie padał deszcz? Być może problemu nie będzie już w przyszłym roku. Miasto przygotowuje się do wybudowania basenu na Słodowie w ramach tzw. koncesji na roboty budowlane.

Nadzieje na efekt

Ratusz, które chce by pływalnia powstała u zbiegu Wysokiej i Szpitalnej, poza gruntami nie dołoży złotówki do przedsięwzięcia. Wykonawca miałby czerpać korzyści z działalności pływalni oraz planowanego tam również kompleksu rekreacyjno-sportowego. Inwestycją interesowały się dotychczas dwie firmy - z Tarnowa oraz poznańsko-inowrocławskie konsorcjum.

- Finalizujemy obecnie negocjacje z jedną z tych firm - mówi Jacek Kuźniewicz, zastępca prezydenta Włocławka, nie zdradzając o kogo chodzi. - Nie wiem, jaki będzie ich efekt. Mam nadzieję, że satysfakcjonujący dla wszystkich.

Dwa baseny

Wstępnie ocenia się, że inwestycja na Słodowie pochłonie co najmniej 24 miliony złotych. Kryta pływalnia miałaby mieć dwa baseny o łącznej powierzchni blisko 500 metrów kwadratowych. Największy basen ma mieć wymiary 25 na 12,5 metra, głębokość od 120 do 180 centymetrów. Mniejszy basen ma służyć nauce pływania i rozrywce.

Znajdą się tutaj wszelkie urządzenia, jak na przykład zjeżdżalnie. Niewykluczone, że powstaną tam też korty tenisowe, sauna, klub fitness, sztuczne lodowisko oraz powierzchnie handlowe.


http://nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1138&NrSection=220&NrArticle=141008&IdTag=39

wloclawek-inwestycje
June 19th, 2009, 07:44 PM
Szkoda, że nikt nie robi zdjęć z budowy wytwórni kwasu tereftalowego obok Anwilu, prace już trwają.:banana:
__________________
Inwestycje we Włocławku - rozwój miasta
http://www.wloclawek-inwestycje.cba.pl

Szota Foka
June 23rd, 2009, 11:58 PM
Na forach włocławskich portali umieścilem następujący post:

Apeluję do wszystkich Włocławian, którym leży na sercu rozwój miasta- tym którzy są za zmianami na Placu Wolności, są za remontem ulicy Kapitulnej oraz budową Browaru B. Piszcie meile do władz miasta- prezydenta, wiceprezydentów, przewodniczącego Rady Miasta, a nawet do Marszałka województwa. Musimy im pokazać, że zależy nam, aby nasze miasto zmianiało się na lepsze, że jest ogromna grupa ludzi, którzy sprzeciwiają się tym absurdalnym protestom, z którymi mamy obecnie do czynienia. Nie pozwalajmy na to aby małe, manipulowane grupki ludzi blokowały te ważne inwestycje. Meile pomogą później przekonać Urząd Marszałkowski, że jest ogromne poparcie dla tych inwestycji. Meil nie musi być długi- tu liczy się ilość wiadomości które do nich dotrą. Nie jestem członkiem żadnej partii, leży mi na sercu rozwój mojego ukochanego miasta. A oto ważniejsze adresy meilowe:
apalucki@um.wloclawek.pl
jkuzniewicz@um.wloclawek.pl
ahoronziak@um.wloclawek.pl
rsobolewski@um.wloclawek.pl
oraz
marszalek@kujawsko-pomorskie.pl - Piotr Całbecki, marszałek województwa.

Apeluję również do Was o aktywność i słanie meili- to moze pomóc!!

kaer
June 24th, 2009, 10:42 AM
Nie zgadzają się na rewitalizację Placu Wolności

Podczas poniedziałkowej nadzwyczajnego posiedzenia Rady Miasta dotyczącego wykorzystania środków unijnych przez Miasto, Rada Miasta podjęła wniosek dotyczący wstrzymania wszelkich prac przy rewitalizacji Placu Wolności do chwili uzyskania całkowitego porozumienia społecznego pomiędzy mieszkańcami oraz kupcami, którzy jak wiadomo nie zgadzają się na rewitalizację Placu Wolności.
Mieszkańcy i kupcy nie zgadzają się na zmiany organizacji ruchu na placu a także na likwidację parkingów w jego obrębie. W szczególności jednakże mieszkańcy oraz kupcy wyrażają opinię na temat niepotrzebnie w tym celu wydawanych pieniędzy. Uważają oni bowiem, że pieniądze przeznaczone na rewitalizację Placu Wolności powinny zostać w inny sposób wydatkowane m.in. np. na rewitalizację ulic: Łęgskiej czy też Tumskiej.
Podczas poniedziałkowej nadzwyczajnej sesji Rady Miasta radni WWS, PO oraz PiS głosowali za wnioskiem o wstrzymanie jakichkolwiek działań w kierunku rozpoczęcia prac na terenie Placu Wolności i głosami 13 „za” przy 5 sprzeciwu (SLD) wniosek uzyskał akceptację radnych.
Q4.pl

Nie no świetnie. Rozwalają mnie te dziady.

ravalski
June 24th, 2009, 11:07 AM
^^ Nie popieram wstrzymywania inwestycji, ale w tym przypadku się zgadzam. Jeśli rewitalizacja zacznie się od części społecznej tego procesu to remonty przyjdą same i niekoniecznie miasto będzie musiało w nie wkładać kasę...

jankowalski28
June 24th, 2009, 01:25 PM
Rada Miasta: Budować czy nie budować oto jest pytanie?

W poniedziałek, 22 czerwca odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Miasta. Jej wyjątkowość polegała również na fakcie, iż podczas obrad nie było ani prezydenta ani jego zastępców.

Sesja rozpoczęła się od złożenia wniosku o odroczenie obrad przez radną Wandę Muszalik. W uzasadnieniu oskarżyła ona przewodniczącego Rady Miasta, Rafała Sobolewskiego o zwołanie sesji z naruszeniem statutu Rady. Według radnej nie było wystarczająco czasu na dokładne zapoznanie się z materiałami dotyczącymi spraw, nad którymi miała obradować Rada. jednak wniosek poddany głosowaniu nie uzyskał większości.

Radni zajęli się w końcu przedmiotami ich spotkania. Obradowano nad i poddano krytyce wszystkie projekty inwestycyjne, które są obecnie opracowywane przez włocławski ratusz.

Na „pierwszy ogień” poszła sprawa przebudowy ul. Kapitulnej. Obecnych gospodarzy włocławskiego Urzędu Miasta nie oszczędził były prezydent a obecnie radny Władysław Skrzypek. – SLD stosuje takie same metody jak za Gierka – grzmiał z mównicy.

O ogłoszonym wcześniej porozumieniu z mieszkańcami jednostki E mówił także ich przedstawiciel, Stanisław Bordoszewski. – Zgadzamy się na inwestycje, ale wykonaną w taki sposób, aby nie szkodziła mieszkańcom – tłumaczył radnym.

Nie mniej emocji było podczas omawiania kolejnych włocławskich inwestycji. Skrytykowano wszystkie, m. in. rewitalizację placu Wolności i planowaną przystań na Wiśle.

Wynikiem obrad była uchwała wyłączająca z tymczasowo plac Wolności z projektu rewitalizacji śródmieścia.

Pikanterii sesji dodaje fakt, iż na sesji gościł Michał Korolko, dyrektor Departamentu Polityki Regionalnej w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu. Dał on jasno do zrozumienia włocławskim radnym, że nie miał jeszcze do czynienia z sytuacją podobną do tej, jaka towarzyszy sprawie włocławskich inwestycji.


Dramat!
Lada dzień i problem blokowania inwestycji we Włocławku, będzie tematem na nowy skecz kabaretowy (czyt. śmiech przez łzy) :/

Sayco
June 24th, 2009, 01:31 PM
Ale co im przeszkadza przystań na wiśle... bo tego to już w ogóle nie rozumiem... o.O
Dobra niech zostawią plac! Zrewitalizują tak stary rynek, że plac będzie płakał i umierał z tęsknoty za klijentelą... !
W tym mieście nigdy nie dojdzie do żadnej zgody.
Dziwić się, że władze urzędu marszałkowskiego nie widziały takiej sytuacji? W Bydgoszczy czy Toruniu tylko patrzą jak ich miasto się rozwija
A u nas ludzie chcą wrócić do koczowniczego trybu życia....

Taj
June 24th, 2009, 01:36 PM
ravalski: owszem przyjda remonty prywatnych kamienic, tylko czy ich właściciele zagospodaruja takze przestrzeń publiczna czy powiedza wtedy "my swoje zrobilismy o reszte niech sie martwi miasto"?, a w zasadzie przy rewitalizacji placu chodzi głownie o przestrzeń publiczna. Efekt bedzie taki ze nie zostanie zrobione nic i pieniądze przepadną, a potem dzisiejsza opozycja uzyje tego argumentu przeciwko dzisiejszej władzy i ani słowem nie wspomni o tym ze przyłozyła do tego rękę.

Naprawwde tak jak ktos napisał w komentarzach do artykułu na Pomorskiej niektorzy chyab obawiaja sie ze zbyt wiele dobrego zaczyna sie dziać i ludzie moga to docenić. Tzreba wiec robic wszytko zeby temu zapobiec a potem samemu dorwać sie do władzy

ravalski
June 24th, 2009, 01:51 PM
Przestrzeń publiczna nie zwiększy się przez remont placów, jeśli nie będą one bezpieczne i przyjazne mieszkańcom...
Dla mnie ta rewitalizacja w najmniejszym stopniu nawet nie przypomina tego jak ten proces powinien przebiegać. Głównym problemem starego miasta są ludzie, a więc sprawy społeczne, które trzeba uporządkować w pierwszej kolejności, ewentualnie robić remonty wraz z uporządkowywaniem spraw społecznych. Tego we Włocławku nie ma...
A co do inwestycji prywatnych przedsiębiorców, to są oni wstrzymywani nie tylko przez wandali (Muzem na Bulwarach co tydzień wymienia okna...), ale też przez konserwatora zabytków.
Także jeśli chodzi o wydawanie pieniędzy przeznaczonych na rewitaliwację maista, to się cięszę, że Plac Wolności został wstrzymany. Jeśli chodzi w ogóle o inwestycje to już nie, bo tak jak Wy chciałbym by we Włocławku budowało się jak najwięcej.

Według mnie pernamentny monitoring starego miasta byłby lepszą inwestycją pod względem rewitalizacji niż przebudowa placów, chociaż bezpieczniej by było i więcej ludzi by zaglądało w tą częsć miasta...

cshem
June 24th, 2009, 01:53 PM
Rozumiem, że zdajecie sobie sprawę, że pieniądze z Urzędu Marszałkowskiego w takiej sytuacji przepadają?

wloclawianin
June 24th, 2009, 02:00 PM
No to jest problem. Jeżeli moim zdaniem otrzymujemy fundusze, to warto je wykorzystać. Plac Wolności, a właściwie jego rewitalizacja zwiększy jego popularność, może zachęci innych do inwestowania w tych rejonach. Szkoda stracić te pieniądze, które dostaliśmy na ten projekt, tym bardziej, że wiele włocławian czeka na to, a rewitalizacja budynków [jak to zaproponowano] na Tumskiej jest nieopłacalne, bo ile one pozostaną w takim stanie? No nie długo. Rewitalizacja Placu Wolności wraz z Wzorcownią może być takim niedużym rozrusznikiem tej okolicy, zwiększy jej atrakcyjność. Co do bezpieczeństwa: nie sądzę żeby Plac Wolności był aż tak niebezpieczny jak ul. Tumska. A z tego co wielu mieszkańców lubi, to lubią przebywać na Placu Wolności. Myślę, że warto wykorzystywać obecnie to co jest możliwe.

ravalski
June 24th, 2009, 02:10 PM
Żadne pieniądze nie muszą być stracone, dlatego że my dostaliśmy pieniadze na rewitalizację, w której jest dużo więcej punktów niż tylko place. Dla przykładu z planu rewitalziacji:
"- Rozwój infrastruktury technicznej jako element poprawy funkcjonalności obszaru Śródmieścia jako centrum mia-sta o znaczeniu ośrodka subregionalnego oraz miejsca zamieszkania;
 Budowa, remont, modernizacja infrastruktury technicznej sieciowej;
 Remont i przebudowa dróg i ciągów pieszych;
 Odnowa ciągów spacerowych;
 Zagospodarowanie terenów zielonych,
 Uzbrojenie terenów pod działalność gospodarczą;

2. Przebudowa ulic: Mickiewicza, Słowackiego, Żabiej, Cyganka, Tumska, Łegska, Zamcza, Matebudy, Wiśla-na, Maślana, Browarna, Szpichlerna. Towarowa, Be-chiego (w ramach projektu „Ku Wiśle”)
Inwestycja obejmie: kanalizację deszczową, chodniki, jezdnię, oświetlenie.
(te ulice wymagają szybszego remontu niż place i Brzeska...)
5. Budowa parkingów: pod mostem na Wiśle przy Bed-narskiej (w ramach projektu „Ku Wiśle”), przy bulwa-rach w rejonie ul. Ogniowej (w ramach projektu Za-gospodarowanie włocławskich bulwarów);

 Ożywienie gospodarcze Śródmieścia jako kluczowy element rewitalizacji obszaru
 Zakup usług związanych z aktywizowaniem środowiska przedsiębiorców
 Zakup usług promocyjnych
 Kampanie społeczne na rzecz ożywienia gospodarczego Śródmieścia
 Organizowanie i zarządzanie współpracą przedsiębiorców i instytucji publicznych w zakresie podejmowania wspólnych inicjatyw poprawiających atrakcyjność Śródmieścia jako rejonu robienia zakupów i korzystania z lokalnych usług specjalistycznych (no tutaj miasto trochę dało ciała z Placem Wolności skoro za wszelką cenę chciało budować coś czego nie chcieli przedsięniorcy)
 Promocja Śródmieścia jako terenu pod inwestycje"

Tego jest wiecej i te małe pieniadze, które dostaliśmy na rewitalizacje można na nie przeznaczyć, a bardzo kosztowną przebudowę placów można odroczyć.
Takie jest moje zdanie.

Taj
June 24th, 2009, 02:27 PM
ravalski: sam pisalem ze nazywanie tego co ma sie dziac na Placu Wolności rewitalizacją to gruba przesada i ze są inne miejsca które tej rewitalizacji wymagaja bardziej, ale rozumiem tez powody dla ktorych zajęto sie placem Wolności w pierwszej kolejnosci. Mysle tez ze w tej chwili jest juz za pozno na takie dywagacje i sama przebudowa placu (jakkolwiek bysmy jej nie nazwali) o ile juz została przygotowana powinn sie odbyc. Majać na mysli przestrzeń publiczna nie mowiłem o jej wielkości lecz jakości, bo tą mozna podnosić zawsze. Nie trafiaja do mnie argumenty "kupców" bo one zmienija sie w zaleznosci od sytuacji (najpierw były miejsca parkingowe, potem brak ruchu teraz kiedy w tych sprawach osiagnieto kompromis siega sie po kolejne argumenty. Nie podoba mi sie to ze z dnia na dzień zmieina sie stanowisko. Niby kompromis został osiagnięty a tu nagle inwestycja zblokowana. Odnosze wrazenie ze to miasto nie zasługiuje na to zeby cos sie w nim zmieniło. Tyle było narzekań ze Toruń z Bydgoszcza kłada łape na całej kasie i Włocławek dostaje za mało. Jak widac jeszcze za duzo bo i tak nie potrafi z niej korzystać. Czy lepiej zrobic nic niż coś? jesli cos złego to pewnie tak ale czy działania na Palcu Wolności sa az tak złe?. Mowimy o rewitalizacji społecznej jako kluczu do sukcesu, ale czy ktos ma pomysł jak ja przeprowadzić? (zwłaszcza ktos kto mowi o ulicach Tumeskiej i Łegskiej nie mając pewnie pojecia jak wygladaja tam stosunki własnościowe itp). Samorzad terytorialny powinien być wolny od polityki, a przynajmniej takiej ktora nie pozwala działać. U nas niestety polityka dominuje - nie liczy sie miasto nie liczą sie nawet te grupy na wnioski ktorych zaprzestaje sie działań lub podejmuje sie inne bo wszytko i tak prowadzi nieuchronnie do zaspokojenia prywtnego interesu, a te wszytskie "okoliczności przyrody" sa tylko doskonała przykrywka do tego. Moze troche emocjonalnie ale myslałem ze szczyt juz został osiągniety - dziś przekonałem sie ze nie.

ravalski
June 24th, 2009, 03:58 PM
^^ W zasadzie chodziło mi o polepszenie jakości przestrzeni publicznej, a nie o zwiększenie jej obszaru, dlatego napsiałem:
Według mnie pernamentny monitoring starego miasta byłby lepszą inwestycją pod względem rewitalizacji niż przebudowa placów, chociaż bezpieczniej by było i więcej ludzi by zaglądało w tą częsć miasta...

Ja cały czas twierdzę, że Plac Wolności można zostawić, tym bardziej, że nie jest to jakiś powalający projekt, a przez wybudowanie tunelu wartość projektu zwiększy się x2.5... Czyli o jakieś 6 mln z tego co pamietam, naprawdę tych pieniędzy nie można przeznaczyć na monitoring i inne sprawy polepszające bezpieczeństwo, no i na reklame starówki, jako miejsca dobrego dla inwestorów? Czy może powinienem zapytać inaczej, dlaczego pomija się te najważniejsze sprawy dokonując tylko zmian kosmetycznych?

wloclawianin
June 24th, 2009, 04:21 PM
Może mówiąc za Taj-em:
ale czy ktos ma pomysł jak ja przeprowadzić
Zgodzę się z tobą ravalski w tej sprawie, że przejście podziemne na Placu Wolności jest swego rodzaju "luksusem", które miasto powinno sobie darować, bo tylko niepotrzebnie zwiększa koszta tej inwestycji w momencie gdy są ważniejsze inwestycje i projekty.
Druga sprawa, mówisz o tym, że się pomija te najważniejsze sprawy. Niestety taka jest prawda, ale także właśnie prawda jest taka, że nie ma na te najważniejsze sprawy pomysłów. Nie przedstawiono jak na razie jakiś szczególnych projektów np. uzupełniania pierzei takich ulic jak Piekarska, Przedmiejska, Zamcza. Nie zostały przedstawione żadne wstępne koncepcje remontów kamienic. UM może iść trochę na łatwiznę, zostawiając te kluczowe projekty następcą, lub pozostawiając je sobie na kolejną kadencje. Tego nie wiemy, ale wiemy, że projekt przebudowy Placu Wolności, Zielonego Rynku, Browar B to są jedyne takie szczegółowe projekty. W wypadku rewitalizacji kamienic miasto styka się z dwoma, niezwykle wielkimi przeszkodami - pierwsza to niestety mieszkańcy, bo w większości jest to problem, a drugi - to wielkie koszta, gdyż remont kamienicy to nie tylko elewacja (która i tak jest droga) ale także klatki schodowe, oficyny, mieszkania, lokale parterowe i docelowi najemcy. Sądzę, że na razie jest to zbyt duże brzemię dla ratusza.

bimbom
June 24th, 2009, 04:35 PM
^^^ No i przede wszystkim miasto nie jest właścicielem wszystkich kamienic na starówce tylko nikłego ich procenta (bodajże mniej niż 10%), dlatego robi to co może: infrastruktura i place. Zmiana struktury społecznej, aktywizacja mieszkańców itd. w śródmieściu powinna przebiegać równocześnie.

wloclawianin
June 24th, 2009, 04:43 PM
^^ Co do kamienic, to niestety o tym się zapomina, i wspomniałem o tym w wątku o Starym Mieście, gdzie jedna z protestujących powiedziała, że lepiej inwestować w Tumską i Łęgską, a niestety zapomniała, że większość kamienic ma nieuregulowaną sytuację prawną oraz że są własnością prywatnych osób. I właśnie to jest kolejny wielki problem z jakim UM musi sobie poradzić
1. Eliminacja patologii w rejonie Starego Miasta
2. Uregulowanie sytuacji prawnej kamienic lub odnalezienie ich właścicieli
3. Ogromne koszta przebudowy zarówno elewacji jak i wnętrz.
To są takie 3 główne moim zdaniem problemy przy próbach rewitalizacji terenów Tumskiej, Żabiej, Cyganki, Łęgskiej itp...i niestety jak mówiłem ,to jest ogromne brzemię z którym trudno jest sobie poradzić.

mabiel
June 24th, 2009, 06:53 PM
Przed chwilą się dowiedziałem o czymś, co totalnie mnie rozłożyło, osłabiło i wiele jeszcze innych określeń.

Ale do rzeczy:

Babcia mojej dziewczyny mieszka przy ulicy Fredry i mowiła, że wczoraj po mieszkaniach chodziły dwie panie, które zbierają podpisy pod protestem przeciw budowie "obwodnicy do Torunia, przeciw Tirom ,które będą jeździły nową Fredry itd".

Panownie, ja w tym momencie wyszedłem z siebie!!! To jest jakaś totalna masakra!!!!!!!

:badnews:

wloclawianin
June 24th, 2009, 06:53 PM
To co? składka na nowy banner? :lol:
ulotki jeszcze zostały...:D

jankowalski28
June 24th, 2009, 06:59 PM
Zatem mapa przyszłych protestów mojego autorstwa- zaczyna się sprawdzać (czyt. Przebudowa drogi, ul. Fredry) :]

http://www.wlc.pl/media/wiadomosci/200906/1445/pliki/plan.jpg

I znów pierwsze skrzypce zagrają totalnie zdezorientowani ludzie starsi...
zal.pl

PS. Lepiej przygotować jakiś transparent. Wyjdzie znacznie taniej!!!

wloclawianin
June 24th, 2009, 07:17 PM
^^ Jak Mabiel napisał o tych paniach z Fredry to mi się twoja mapka przypomniała ;)
A ja mam nieco inny pomysł. Jeżeli by się dowiedzieć na kiedy coś oni planują i czy to jest pewne na 100%, to moglibyśmy zająć się taką informacją mieszkańców o tej inwestycji. Nie protest, tylko coś na zasadzie, że spotkać się bezpośredni z jakimiś mieszkańcami i porozmawiać...

P.S. Jankowalski28...niedługo będziesz musiał przemalować ten czerwony na Fredry na żółty ;)

Szota Foka
June 24th, 2009, 09:28 PM
A ja i tak popieram przebudowę (rewaloryzację) Placu Wolności.
Są dwa niezaprzeczalne fakty dotyczące Placu:
- jest centralnym punktem miasta z dużym ruchem pieszych i samochodów;
- jest brzydki i nieciekawy.

W sytuacji gdy odwiedza Cię ktoś z innego miasta i chcesz mu pokazać Włocławek to jest prawie nie możliwe aby ominąć Plac. Dlatego ten Plac Wolności musi poprawić swój wygląd. Inaczej będzi jak teraz- ironiczne uśmieszki gdy ktoś mówi o Placu!! Mnie się to nie podoba i widzę potzrebę zmian. :banana:

jankowalski28
June 24th, 2009, 10:53 PM
Ja już wyraziłem swoją opinię wcześniej. Jestem za przebudową! Jedyna moja obawa to ubytek miejsc parkingowych, które już teraz są na wagę złota.
Chociaż z drugiej strony- tych miejsc jest naprawdę niewiele (nie wiem ile dokładnie, bo nie liczyłem). Troszkę przy byłym "ZUSie", kawałek parkingu na przeciwko byłego ZUSu (parkowanie równoległe, więc pewnie z 10 miejsc) + skromniutkie dwa parkingi vis a vis Klubu Vintage/La Petite/Zajazdu Polskiego przedzielone ul. 3-go Maja...

Rewitalizacja włocławskiej starówki- co z resztą zauważyło wielu- powinna rozpocząć się eliminacji patologii. Generalnie jest to chyba niemożliwe do wykonania, zatem dobrym krokiem jest przebudowa Placu Wolności, którego wygląd jest faktycznie nieciekawy i generalnie już mi się znudził...

zzz15
June 24th, 2009, 10:56 PM
Może co niektórzy z was już widzieli ten materiał, ale pozwole sobie zamieścić link do wypowiedzi na temat rewitalizacji Placu Wolności. Moim zdaniem są to skandaliczne wypowiedzi zwłaszcza wypowiedź byłego radnego.:bash::bash::bash::bash:

http://iwloclawek.pl/index.php?op=szczegolyArt&artID=3468

ravalski
June 24th, 2009, 11:02 PM
To może przemówcie do tych mieszkańców słowami:
"Panie i Panowie, nie róbcie cmentarzy ze swoich mieszkań i osiedli. Jeśli nie dacie się rozwijać miastu, to wszyscy młodzi opuszczą je, a Wy sami będziecie musieli o siebie zadbać. Zastanówicie się co będzie jeśli w mieście nie będzie już nikogo, kto mógłby się o Was zatroszczyć, gdy zostaniecie sami i pomyślcie, czy właśnie tego chcecie."

Sayco
June 24th, 2009, 11:12 PM
Może z nieco innych newsów:

O ile pamiętacie taki pomysł jak punkt widokowy czy restauracja na kominie celulozy. Projekt jest w zasadzie gotowy, na przeszkodzie stoi jedynie spór sądowy z Panem Lewandowskim Łodzianinem, który ma fabrykę obok i który jest za zburzeniem komina :)
Także wszystko zależy w zasadzie od przebiegu postępowania sądowego.


A wracając do Placu, to ja już nie mam sił by pisać cokolwiek... poczekam aż Ci nasi radni znów coś ciekawego wymyślą

A i mam taką radę do janakowalskiego i wloclawianina, jeśli chcecie zrobić jakąś akcję, to radzę coś na zasadzie, że: Dzieńdobry, jesteśmy z komitetu protestacyjnego przeciw przebudowie :) (tak dla podpuchy) i dalej omawiać, że projekt przewiduje budowe i wtedy opisywać to w jak najlepszym świetle :D i pytać się czy chcą to oprotestowywać

Bo jak powiecie, że jak jesteście przeciw protestowi, to was nikt nawet nie posłucha.... Taka jest ta nasza rzeczywistość

jankowalski28
June 25th, 2009, 02:06 AM
Z dedykacją dla wszystkich "moherów", które planują protestować!!!

http://chippy.wrzuta.pl/audio/7NEPaOR2pI5/big_cyc_-_moherowe_berety

"Załóż babciu beret moherowy jest Twój, jak w każdą niedzielę znowu dziś ruszysz w bój, już tą drogą kroczą koleżanki i mąż..."

Taj
June 25th, 2009, 08:33 AM
do wczesniejszej dyskusji: rewitalizacja w wiekszości przypadków ktore znam, a takze po prostu odnowianie zabytkowych centrów miast rozpoczyna sie od punktu centralnego (w naszym przypadku byłyby to albo Stary Rynek albo Plac Wolności) i stopniowo obszar ten jest rozszerzany. Dzieje sie tak dlatego ze jest po porstu najprosciej zacząc od czegos co wymaga najmniejszych zmian, osiaga sie szybko efekt który czesto zacheca do dalszych przemian.

jankowalski28
June 25th, 2009, 03:56 PM
A i mam taką radę do janakowalskiego i wloclawianina, jeśli chcecie zrobić jakąś akcję, to radzę coś na zasadzie, że: Dzieńdobry, jesteśmy z komitetu protestacyjnego przeciw przebudowie :) (tak dla podpuchy) i dalej omawiać, że projekt przewiduje budowe i wtedy opisywać to w jak najlepszym świetle :D i pytać się czy chcą to oprotestowywać

Bo jak powiecie, że jak jesteście przeciw protestowi, to was nikt nawet nie posłucha.... Taka jest ta nasza rzeczywistość

Po pierwsze- jesteśmy już chyba powszechnie rozpoznawani w tym mieście, więc wystarczy, że rozpozna nas jedna osoba, krzyknie w tłumie co i jak i już jesteśmy ugotowani...
Po drugie- patrz "po pierwsze"

kookonut
June 26th, 2009, 02:29 PM
Rafał Sobolewski proponuje zaadaptować część tego zabytkowego kompleksu na potrzeby Teatru Impresaryjnego.

W czwartek podczas posiedzenia Komisji Kultury i Sportu, Rafał Sobolewski przedstawił swój pomysł radnym tej komisji. Nie przypadł on do gustu Oldze Krut-Horonziak, która głośno wyraziła swoją dezaprobatę dla tej propozycji. Jak jednak przekonuje szef rady, warto zastanowić się, czy wydając blisko 30 mln złotych na tak ważną dla włocławskiej kultury inwestycję jaką jest Browar B, nie pokusić się o umieszczenie tam Teatru Impresaryjnego.

Teatr od jakiegoś czasu bezskutecznie ubiega się o blisko 13 mln zł na remont obiektu przy ul. Wojska Polskiego 13. W mieście brakuje też sali widowiskowej, więc można byłoby te dwa pomysły skutecznie połączyć.

"Browar B" jest flagową inwestycją we włocławskiej kulturze. Jego realizacja wprowadzi duże zmiany w dotychczasowej strukturze placówek miejskich. Według planów Arkadiusza Horonziaka, zastępcy prezydenta Włocławka, mają zostać tam przeniesione m.in. Galeria Sztuki Współczesnej i Włocławskie Centrum Kultury.

źródło: Gazeta pomorska http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090625/WLOCLAWEK01/248326869

brawo, geniusz jakich mało... super pomysł połączyć sale widowiskową z teatrem - z tego co zrozumiałem to o to chodzi... mielibysmy pierwszy teatr widowiskowy... jak teatr to teatr sam albo jako cześć kompleksu ale na pewno nie jako jeszcze sala widowiskowa to prawie tak jakby ktoś powiedział "zbudujmy basen ale na dnie basenu umieśćmy kort tenisowy", ciekaw jestem tylko jak by taki teatr funkcjonował, losowano by w jakie dni odbywają się spektakle a w jakie dni inne imprezy? idiotyzm, widze tu wpływy niejako genialnych tez i pomysłów Nelly Rokity...

mabiel
June 27th, 2009, 10:24 PM
Dyskusje nt kolejnego protestu przenosimy do odpowiednego wątku http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=606146&page=15

jankowalski28
June 29th, 2009, 02:29 PM
Plac Wolności wyłączony z programu rewitalizacji!

Taką uchwałę podjęła włocławska Rada Miasta na zwołanej ostatnio specjalnej sesji.
Decyzja, tak na dobrą sprawę, ma wyjść tej części miasta na dobre. Chodzi o to, by w pierwszej kolejności zająć się projektami niebudzącymi społecznych wątpliwości.

Decyzja włocławskiej rady to reakcja na zmiany w Lokalnym Programie Rewitalizacji.

Do rozmów nad projektami, które budzą najwięcej wątpliwości, radni mogą powrócić nawet za kilka miesięcy.

źrodło: http://wloclawek.gra.pl/informacje-5502,plac-wolnosci-wylaczony-z-programu-rewitalizacji.html


No i super! Grupka kilkuset osób (kupców) pod batutą opozycji decyduje o losie 120 tysięcznego miasta... Żyć nie umierać!!!

Chodzi o to, by w pierwszej kolejności zająć się projektami niebudzącymi społecznych wątpliwości.
A są w tym mieście w ogóle takie projekty? :bash:

ravalski
June 29th, 2009, 10:04 PM
źrodło: http://wloclawek.gra.pl/informacje-5502,plac-wolnosci-wylaczony-z-programu-rewitalizacji.html


No i super! Grupka kilkuset osób (kupców) pod batutą opozycji decyduje o losie 120 tysięcznego miasta... Żyć nie umierać!!!


A są w tym mieście w ogóle takie projekty? :bash:

Biorąc pod uwagę, że Plac Wolności byłby remontowany w tym czasie co "jedynka" to jest to akurat dobra decyzja. Mam nadzieję, że te pieniądze szybko pokryją koszta realizacji innych projektów.

Taj
June 30th, 2009, 08:20 AM
co do "jedynki" to czy drugi przetrag juz jest rozstrzygnięty i podstawowe pytanie czy tym razem wszytko pojdzie tak jak powinno?

mabiel
June 30th, 2009, 11:02 AM
co do "jedynki" to czy drugi przetrag juz jest rozstrzygnięty i podstawowe pytanie czy tym razem wszytko pojdzie tak jak powinno?

Nie ten temat!


Basen...koncesjonowany

Sprawa wybudowania na Słodowie basenu miejskiego w ramach tak zwanej koncesji, wciąż pozostaje otwarta. Pierwszy przetarg nie został rozstrzygnięty, w drugim spodziewanych jest więcej oferentów.

Inwestor z Tarnowa oraz konsorcjum firm z Inowrocławia raz Poznania, wyrażali zainteresowanie koncesją na budowę basenu międzyosiedlowego we Włocławku. Ostatecznie na placu boju pozostał jeden z oferentów.

- Negocjacje zakończyły się niepowodzeniem, bowiem ta firma przestawiła warunki, na jakie nie możemy się zgodzić - mówi Jacek Kuźniewicz, zastępca prezydenta Włocławka ds. rozwoju.
W tej sytuacji miasto ogłosiło kolejny przetarg. Tym razem spodziewanych jest więcej ofert, bowiem zmieniły się przepisy, dotyczące koncesji. Zostały znacznie złagodzone, dzięki czemu rygorystyczne dotychczas warunki spełnia dziś więcej firm. W ciągu najbliższego miesiąca powinno być jasne, ile firm zainteresowanych jest włocławską ofertą.

Włocławek jest jednym z pierwszych samorządów, "ćwiczących" w praktyce ideę koncesji. - W postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego prowadzonego w trybie koncesji, procedura jest odmienna od standardowych przetargów - wyjaśnia Jacek Kuźniewicz. Pomysł z koncesją, mimo wielu kontrowersji zatwierdzony przez Radę Miasta Włocławka, wydaje się o tyle słuszny, że miasto nie musi inwestować własnych pieniędzy, dając jedynie grunt i obietnicę współpracy przy wykorzystaniu obiektu.

Nie od dziś hasło "basen" elektryzuje włocławian, zmęczonych kolejnymi obietnicami bez pokrycia. Przeciążona pływalnia "Delfin" i basen w Zespole Szkół Elektrycznych, to zdecydowanie ma skromna oferta dla setek miłośników pływania. Propozycja ma zostać wzbogacona wkrótce o pływalnię, budowaną we wschodniej części miasta przez prywatnego inwestora, ale to też nie zaspokoi wszystkich potrzeb.

W ubiegłym roku włocławscy radni większością głosów przyjęli propozycję prezydenta o wybudowaniu na Słodowie miejskiego basenu, bez angażowania pieniędzy z budżetu, na podstawie tzw. koncesji na roboty budowlane. - Koncesja to szczególna forma zamówienia publicznego - wyjaśnia Jacek Kuźniewicz. - Może ona dotyczyć zaprojektowania i wykonania inwestycji przy pomocy dowolnych funduszy. Wynagrodzeniem za zrealizowanie zlecenia jest czasowe prawo eksploatacji wybudowanego obiektu lub takie prawo wraz z zapłatą. Koncesja tym różni się od typowego zlecenia, że przy wyborze oferty zleceniodawca może kierować się wiarygodnością ekonomiczną, techniczną lub finansową wykonawcy. W przypadku tradycyjnego przetargu takie kryterium jest niedozwolone.

Koncesję z powodzeniem stosują już władze Krakowa przy budowie podziemnych parkingów.

http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090630/WLOCLAWEK01/650581658

Taj
June 30th, 2009, 11:15 AM
mabiel: spokojnie to tylko nawiazanie do poprzedniego postu.

gdyby przyjęto projekt budowy na zasadzie PPP pewnie prace przy basenie juz by trwały ale jak zwykle u nas nie wazne "co" wazne "jak i kto" a to ze i tak najbardziej cierpia mieszkańcy mało kogo juz obchodzi

mabiel
June 30th, 2009, 12:06 PM
W wypowiedzi na stronie radia Gra prezydent mówi, że basen na Słodowie ma szanse na dofinansowanie kwotą ponad 5 mln zł z urzędu marszałkowskiego, tak więc miasto prócz działek może wnieść ok 1/4 wartości budowanego basenu :)

http://wloclawek.gra.pl/informacje-5520,czy-basen-na-slodowie-wyparowal.html

ravalski
June 30th, 2009, 12:23 PM
Gdyby było PPP, to te 5 mln pomogłoby uzyskac większy udział w spółce, teraz jedynie dołożymy do budowy jakiegoś inwestora. Z drugiej strony basen zostanie postawiony na terenie wpisanym w rewitalizacje, więc chyba mógłaby pójść z tej puli kasa na niego, ale mogę się mylić.

wloclawianin
June 30th, 2009, 12:40 PM
Zamówienia dot. Włocławskiej Strefy

Włocławska Strefa Rozwoju Gospodarczego – ogłoszenia o zamówieniach

Prezydent Włocławka ogłosił dwa zamówienia w związku z realizacją inwestycji pn.: „Włocławska Strefa Rozwoju Gospodarczego – Park Przemysłowo Technologiczny”.

Pierwsze dotyczy budowy infrastruktury technicznej oraz układu komunikacyjnego, drugie pełnienia funkcji Inżyniera kontraktu przy realizacji zadania inwestycyjnego. Przedmiotem pierwszego zamówienia jest wykonanie robót budowlanych których zakres obejmuje m.in. wykonanie 3,1 km dróg publicznych, kanalizacji deszczowej, podczyszczalni ścieków deszczowych, przepompowni ścieków sanitarnych, wykonanie sieci wodociągowej gospodarczej, sieci gazowej, sieci teletechnicznej, a także rozwiązanie kolizji z istniejącym rurociągiem naftowym i kablem światłowodowym. Przy Paku Przemysłowo-Technologicznym powstaną: jezdnia – 23,3 tys. m kw., ciąg pieszo-rowerowy – 1,9 tys. m kw., ścieżka rowerowa – 2,1 tys. m kw., chodnik 5,4 tys. m kw., perony przystankowe 738 m kw., zjazdy 340 m kw. oraz zieleń 3,1 tys. m kw. Wykonawca udzieli gwarancji na wykonane roboty na okres nie krótszy niż 60 miesięcy, od daty ostatecznego odbioru robót. Szacunkowa wartość zamówienie bez podatku VAT to 27,6 mln zł. Oferty należy składać do 12 sierpnia br.

Drugie zamówienie dotyczy pełnienia funkcji Inżyniera kontraktu przy realizacji ww. zadania inwestycyjnego. Inżynier będzie m.in. zarządzał i nadzorował nad realizacją inwestycji, obejmującą uzbrojenie terenu o powierzchni 36,9 ha w infrastrukturę techniczną. Ponadto będzie egzekwował od wykonawcy robót budowlanych wymagań dotyczących jakości wykonania, kosztów realizacji oraz zgodności z dokumentacją projektową i decyzjami zezwalającymi na prowadzenie robót. W okresie gwarancji na roboty, od dnia zakończenia robót budowlanych będzie prowadził kontrole. Jednym z zadań Inżyniera będzie ścisła współpraca z zamawiającym i podejmowanie działań na jego rzecz. Ponadto będzie przedstawiał inwestorowi raporty i sprawozdania z realizacji inwestycji. Okres rękojmi i gwarancji na roboty budowlano-montażowe będzie trwał 5 lat liczony od dnia wystawienia protokółu końcowego robót. Inżynier kontraktu raz w roku zorganizuje i dokona przeglądu w ramach rękojmi i gwarancji. Oferty można składać do 12 sierpnia br. Zadanie realizowane jest w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego na lata 2007-2013 - oś priorytetowa 5 „wzmocnienie konkurencyjności przedsiębiorstw, działanie 5.6. kompleksowe uzbrojenie terenów pod inwestycje”.

wloclawianin
July 4th, 2009, 10:20 PM
Słuchajcie. Jak ma się sprawa z centrum pobytowym dla drużyny na EURO 2012, co mam na myśli? Można było poprawić to co było źle, ale to do kiedy było? Bo ostatnio tak myślałem, że gdyby część meczów przeniesiono z Ukrainy do Polski (co może się stać), to będą musieli zwiększyć bazę pobytową a jak wiadomo Włocławek był na dobrej pozycji. Były informacje, że to, że odpadliśmy to wina dalekiego lotniska czy też kolei przy Hotelu Młyn. Ostatnio pomyślałem, że "naprawiliśmy to". Co do lotniska - Autostrada A1 z wjazdem w Pikutowie, zjeździe w Strykowie i dojeżdżamy do lotniska w Łodzi. Co do hotelu - jak wiadomo, "Dom Samotnej Matki" Krzysztofa Grządziela ma być hotelem. Jeżeli spełniałby wymagania. Okolica spokojna, park blisko i dojazd do bazy sportowej również ładny, Okrężną do DK1 i na OSiR...

Taj
July 4th, 2009, 10:38 PM
z tym że zeby dojechać ze Strykowa na lotnisko czyli do Lublinka to albo trzeba sie przez całą Łódź przebić albo objezdzac przez Konstatntynów a to bedzie jeszcze ze 30 km.

wloclawianin
July 4th, 2009, 11:16 PM
no to ile...100km autostradą + 30km to z 1,5h wyjdzie ? Myślę, że jeżeli by musieli dobrać jeszcze kilka baz, to to nie powinno być przeszkodą. Wszystko zależy jak będą walczyć o Włocławek, bo jeżeli się uprą Polscy delegaci PZPN i Ministerstwa Sportu to może się udać.

mabiel
July 6th, 2009, 12:52 AM
Informacja, o której wspomniałem na spotkaniu :)

Aż trzy firmy chcą budować siłownie na Lubelszczyźnie, dwie pod Szczecinem i dwie pod Włocławkiem. Zapowiada się ostra walka o atrakcyjne miejsca na budowę elektrowni.

"Gazeta" dotarła do najpilniej strzeżonych planów spółek energetycznych - informacji, gdzie chcą budować elektrownie. Bo choć o wielu inwestycjach, zwłaszcza państwowych koncernów, wiadomo od dawna, to firmy zagraniczne zwykle trzymają karty przy orderach.

Ze złożonych wniosków o przyłączenie do sieci, które poznaliśmy, wynika jednak, że mają ogromne apetyty na polski rynek. I w przeciwieństwie do polskich państwowych spółek mają pieniądze. Nasze koncerny dopiero muszą je zdobyć, pukając do banków i innych instytucji finansowych, lecz w warunkach globalnego kryzysu finansowego zdobycie wielomiliardowych kredytów nie jest proste. Wybudowanie jednego megawata elektrowni kosztuje 1-1,5 mln euro. Musimy jednak je budować, bo powoli kończą swój żywot siłownie powstałe jeszcze w czasach PRL.

http://bi.gazeta.pl/im/8/6750/m6750588.jpg

Najambitniejsze plany ma polska spółka francuskiego giganta GDF Suez. Ale Dziś ma 1800-megawatową elektrownię w Połańcu, którą kupił od skarbu państwa w 2000 r. Zamierza wybudować aż ponad 4000 MW, czyli tyle, ile ma największa dziś polska elektrownia w Bełchatowie. Francuzi stawiają po połowie na gaz i na węgiel. Tym drugim ma być opalana elektrownia w Policach koło Szczecina (1432 MW) oraz elektrownia koło Lublina (716 MW), która może kupować węgiel od najprężniejszej polskiej kopalni - Bogdanki.

Reszta elektrowni będzie zasilana gazem ziemnym. Skąd będzie pochodził? - Nie mogę nic komentować - mówi nam prezes firmy Grzegorz Górski. Gaz w porównaniu z węglem ma jedną zaletę - emituje o połowę mniej dwutlenku węgla. A za pozwolenia na emisję CO2 zgodnie z unijnym prawem trzeba będzie po 2020 r. słono płacić - dziś większość z nich jest rozdawana za darmo, za 11 lat wszystkie będą kupowane na aukcjach.

Suez wyraźnie stawia też na dostawy prądu dla wielkich zakładów przemysłowych w północnej i środkowej części kraju, gdzie dziś elektrowni jest bardzo mało. Elektrownia w Policach może zasilać tamtejsze zakłady azotowe, siłownia pod Płockiem - rafinerię Orlenu, a elektrownia we Włocławku - chemicznego giganta Anwil, który także należy do PKN Orlen. Nie wiadomo, co wyjdzie z tych planów, bo naftowy potentat sam zamierza zarabiać na sprzedaży prądu i chce budować elektrownię pod Włocławkiem. Będzie miała 460 MW. - Nie możemy nic komentować, wkrótce ujawnimy naszą strategię w dziedzinie energii elektrycznej - ucina rzecznik Orlenu Dawid Piekarz.

Wielkie plany ma także szwedzki Vattenfall. Wystąpił o zgodę na przyłączenie do sieci dużej (1660 MW) elektrowni w Opaleniu pod Gniewem na Pomorzu. Taką samą moc będzie miała elektrownia w Puławach, budowana wspólnie z tamtejszymi zakładami azotowymi. - Ze względu na długotrwałe procedury formalnoprawne, studia planistyczne i badania środowiskowe trudno dziś przesądzić, kiedy uda się zbudować te obiekty - mówi rzecznik Vattenfalla Łukasz Zimnoch. Bardzo ważne będzie także to, czy szwedzki koncern zdoła opracować technologię wychwytywania i składowania pod ziemią dwutlenku węgla (tzw. CCS). Szwedzki rząd, który jest właścicielem akcji Vattenfalla, naciska bowiem na firmę, by zmniejszyła emisję CO2.

Elektrownię o mocy 1600 MW pod Lublinem zamierza budować także państwowa Grupa Energetyczna. Zapewne wszystkie firmy chciałyby dostawać węgiel z podlubelskiej kopalni węgla Bogdanka, nie wiadomo tylko, czy dla wszystkich wystarczy. Bogdanka mimo wielu propozycji nie związała się strategicznym aliansem z żadną grupą energetyczną.

W sumie wszystkie firmy złożyły w tym i zeszłym roku wnioski o przyłączenie do sieci ponad 22 tys. MW, z czego aż 21 tys. przypada na tydzień między 24 grudnia a 1 stycznia 2008. Wyjątkiem jest PKN Orlen, który swój dokument przesłał w maju 2009 r.

Co skłoniło energetyków do gorączkowego pisania wniosków między świętami? Po prostu kilka dni wcześniej UE uzgodniła pakiet energetyczno-klimatyczny. Zgodnie z nim polskie elektrownie, w których "proces inwestycyjny" zaczął się przed 1 stycznia 2008, dostaną aż do 2020 r. część uprawnień do emisji CO2 za darmo.

Pisanie dość skomplikowanych wniosków o przyłączenie do sieci między wigilijnym karpiem a noworocznym szampanem ma jednak swoje minusy - PSE Operator, który zawiaduje sieciami energetycznymi w Polsce, niemal wszystkich wnioskodawców poprosił o poprawki.

http://wyborcza.pl/biznes/1,82244,6750136,Kto_i_gdzie_chce_wybudowac_elektrownie.html

wloclawianin
July 6th, 2009, 11:56 AM
Informacje o basenie

Wydział Inwestycji i Zamówień Publicznych UM opublikował ogłoszenie o koncesji na roboty budowlane dotyczące budowy międzyosiedlowego basenu miejskiego przy ul. Szpitalnej i Wysokiej we Włocławku.


Przedmiotem przedsięwzięcia jest zaprojektowanie, wybudowanie, sfinansowanie i utrzymanie obiektu wraz z usługami dodatkowymi. Basen powstanie na terenie o powierzchni do 10 ha, będzie posiadał zaplecze socjalne i administracyjne oraz dodatkowe funkcje usługowe, które zaproponuje koncesjonariusz. Przy basenie powstaną m.in. parkingi na samochody osobowe i autokary oraz nowe drogi i chodniki. Projekt krytej pływalni przewiduje niecki basenowe o powierzchni lustra wody nie mniejszej niż 400 m kw., w tym: basen pływacki o wymiarach 25 x 12,5 / 1,2 – 1,8 m, 6 torów, oświetlenie podwodne, basen do nauki pływania, pokój ratownika i lekarza, przebieralnie damskie i męskie po ok. 140 szafek, przebieralnie dla niepełnosprawnych, natrysk i WC dla niepełnosprawnych. Ilość potrzebnych pomieszczeń oraz ich powierzchnie wykonawca będzie musiał uwzględnić zgodnie z obowiązującymi przepisami w tym zakresie. Wachlarz usług dodatkowych zaproponuje koncesjonariusz. Szacunkowa wartość inwestycji to kwota ok. 19 mln zł (bez VAT). Kryterium udzielenia zamówienia to w 20% cena wykonania obiektu, w 20% termin wykonania robót budowlanych i oddania obiektu do użytkowania, w 20% okres użytkowania obiektu, niezbędny do zwrotu nakładów poniesionych przez koncesjonariusza, w 20% zaproponowany wachlarz usług dodatkowych zaproponowanych przez koncesjonariusza i w 20% płatność koncesjodawcy. Termin składania wniosków mija 30 lipca 2009 roku. Zasady i tryb zawierania umowy koncesji na roboty budowlane reguluje ustawa z dnia 9 stycznia 2009 r. o koncesji na roboty budowlane lub usługi (Dz.U. z 2009 r. nr 19, poz. 101).

stachu45
July 7th, 2009, 01:03 AM
Aż trzy firmy chcą budować siłownie na Lubelszczyźnie, dwie pod Szczecinem i dwie pod Włocławkiem. Zapowiada się ostra walka o atrakcyjne miejsca na budowę elektrowni.

A jakieś wieści o nowej elektrowni-tamie?

Bo obawiam się że sprawa ucichnie i ludzie zapomną...

mabiel
July 7th, 2009, 10:56 PM
A jakieś wieści o nowej elektrowni-tamie?

Bo obawiam się że sprawa ucichnie i ludzie zapomną...

Sprawą budowy tamy i elektrowni wodnej w Nieszawie zajmuje sie koncern ENERGA.

Na stadionie Ośrodka Sportu i Rekreacji powstanie płyta lekkoatletyczna - zdecydował prezydent Włocławka.

Tym samym porzucono poprzednie koncepcje, zakładające jej budowę przy Zespole Szkół Samochodowych lub przy kompleksie boisk ze sztuczną nawierzchnią. Po raz trzeci zmieniono lokalizację tartanowej płyty - wszystko dlatego, że włocławskie tereny okazały się dla niej wyjątkowo niegościnne.


Stadion OSiR, na którym ostatecznie ma powstać płyta, był pierwszym wyborem obecnych władz miasta, ale szybko zrezygnowano z tego pomysłu na korzyść „samochodówki”.

Powodem były obawy, że położenie tartanu poniesie za sobą konieczność zwężania boiska. Jednak przeprowadzone badania wykazały, że aby zlokalizować płytę przy ZSS, konieczna byłaby wymiana gruntu. Koszt wymiany szacowano na 11 milionów złotych.

To prawie tyle, co wartość samego zadania, co zniechęciło do tej lokalizacji włocławskich urzędników. Opóźniło to również prace, które mogły rozpocząć się już w ubiegłym roku, a zakończyć się w 2011 roku. Trzy miesiące temu pojawiła się trzecia koncepcja - płyta w pobliżu boisk ze sztuczną nawierzchnią. Okazało się jednak, że i ona nie może wchodzić w rachubę, więc ratusz powrócił do pierwotnego pomysłu.

- Przy boiskach jest za mało miejsca na tartanową bieżnię, a ponadto grunt jest tu niestabilny - mówi Monika Budzeniusz, rzecznik prezydenta Włocławka. - W tym miesiącu zostanie zlecona praca nad dokumentacją techniczną. Zadaniem wykonawcy będzie takie opracowanie dokumentu, żeby było możliwe położenie ośmiotorowej płyty bez konieczności zwężania piłkarskiej murawy.

Lekkoatleci będą więc trenować, w tym samym miejscu co do tej pory. Najważniejsze jednak, że w znacznie lepszych warunkach. We Włocławku od lat trwa bowiem walka o tartanową płytę, którą mają już nawet małe gminy. Obecnie włocławscy zawodnicy dojeżdżają do Płocka, Torunia i Bydgoszczy, bowiem na żużlowej bieżni nie sposób przygotować się do zawodów na najwyższym szczeblu.

Prace nad dokumentacją mają potrwać kilka miesięcy, a koszt inwestycji szacowany jest na 13 milionów złotych.

http://nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1154&NrSection=220&NrArticle=142804&IdTag=39

13 mln za tartan?! Ja się za bardzo na tym nie znam, ale wydaje mi się, że to strasznie dużo...

mabiel
July 10th, 2009, 04:47 PM
Od roku trwa budowa jednej z największych inwestycji we Włocławku. W 2010 roku w Wytwórni Kwasu Tereftalowego pracę znajdzie ponad 200 specjalistów. Powstaną również dodatkowe etaty w firmach odpowiedzialnych za ciągłość utrzymania ruchu oraz logistykę.

Prace budowlane prowadzone są na terenie, którego właścicielem jest PKN Orlen. Przylega on bezpośrednio do Zakładów Azotowych Anwil SA.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, inwestycja której koszt szacowany jest na 3,75 mld złotych zostanie ukończona w drugiej połowie 2010 roku. Zatrudnienie w zakładzie znajdzie około 200 specjalistów, a dodatkowe miejsca pracy powstaną także w firmach odpowiedzialnych za zewnętrzną obsługę wytwórni.

Jednym z odbiorców Kwasu Tereftalowego (PTA), którego 600 tys. ton rocznie wyprodukuje włocławska wytwórnia, będzie firma SK Eurochem. To właśnie jej bliskie sąsiedztwo zadecydowało o lokalizacji inwestycji.

O światowym wymiarze projektu świadczy instalacja na terenie wytwórni urządzeń o ogromnych gabarytach i tonażu, produkowanych wyłącznie przez kilku wytwórców na świecie. Mowa tu m. in. o 700 tonowym kompresorze czy 230 tonowych suszarkach. Na ich wyprodukowanie i dostarczenie trzeba czekać nawet do 2 lat.

http://wlc.pl/wiadomosci/1649/PTA__Najwieksza_inwestycja_od_lat_na_polmetku.html

ravalski
July 10th, 2009, 05:23 PM
13 mln za tartan?! Ja się za bardzo na tym nie znam, ale wydaje mi się, że to strasznie dużo...
4 tys. zł za metr kwadratowy, najs :]
Koszt chyba byłby dobry, jakby budowali nowe trybuny, ale raczej autor pomylił się o jedno zero.

blix
July 11th, 2009, 12:25 AM
Budowa tartanu to część włocławskiego pakietu antykryzysowego :D. Firma, która wygra przetarg kryzysu nie doświadczy :D. W miejskiej kasie to co innego, ale kto by się przejmował pieniędzmi podatników? Zwłaszcza, że zamiast inwestycji sponsorujemy między innymi patologię ze starego miasta, które w ramach nagrody za utrzymywanie ich skutecznie zniechęca nas do odwiedzenia starówki. Trzeba mieć jaja, żeby coś zrobić w tym mieście. Od wyborców płacących podatki i uczciwie pracujących ważniejsi są wyborcy nic nie robiący. Kiedy ukryci się rozdawnictwo ukryte pod przykrywką pomocy społecznej? To, że ktoś nie pracuje nie oznacza automatycznie, że mu coś się należy. Dlaczego ja mam pracować i kogoś utrzymywać, a w zamian nic nie wymagać od miasta?

stachu45
July 11th, 2009, 12:37 AM
Słuszne słowa.

Wszystko, co w nazwie ma "społeczne", powinno zostać zlikwidowane - pomoc społeczna, ubezpieczenia społeczne...

mariokujaw
July 11th, 2009, 09:08 AM
Odnośnie tartanu na obiekcie OSiR ,totalna głupota, nic niemam do lekkoatletyki i słusznie trzeba stworzyć ludziom uprawiającym tę dyscyplinę odpowiednie warunki, ale nie ta, . Nigdzie nie buduje się już stadionó wielofunkcyjnych, kolejna sprawa mecze piłkarskie i kibice wystarczy jedna raca, flara czy petarda na bieżni i jest po bieżni, nikt tego nie upiluje. DLaczego kolejne pieniądze mają pójść w błoto. Jakoś sobie nie mogę wyobrazić,ze bieżnia będzie kilka razy w tygodniu zasłaniana jakimś grubym tworzywem aby ją uchronić przed zniszczeniem. Czy w naszym Włocławku wszystko musi byc robione na ,,afere,, ???

ravalski
July 11th, 2009, 02:51 PM
Przede wszystkim jeśli kwota 13 mln nie jest błędem, to nie mam wątpliwości, że pomysł zrodził się tylko po to by był oprotestowany...

kaer
July 12th, 2009, 10:01 PM
http://www.dziennik.pl/dziennik.pl/images/navigation/logo.gif

Dzięki polskim naukowcom, dwutlenek węgla przestanie być kojarzony z gazem, który truje atmosferę. Będzie surowcem używanym do produkcji taniego paliwa. Chemicy z Lublina z pomocą dużych zakładów, będą robić z CO2 benzynę. Koszt produkcji 1 litra płynu wyniesie około 40 groszy.

Artykuł (http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article411124/Bedziemy_robic_tanie_paliwo_z_powietrza.html)


Ciekawe co z tego wyjdzie, i czy np. nasz Anwil nie mógłby wejść w ten interes.

wloclawianin
July 14th, 2009, 11:49 AM
Eh...kolejny problem:
Dumę miasta pokrywa rdza
Gwarancja na Halę Mistrzów wynosi tylko trzy lata, więc koszty naprawy poniosą podatnicy

Przeciekający dach, rdza na jednym ze słupów podtrzymujących budynek i rozszczelniające się ściany - to nie stan starej pływalni „Delfin” czy innych trzydziestoletnich obiektów.
Mowa o zbudowanej niespełna osiem lat temu włocławskiej Hali Mistrzów. Wkrótce rozpocznie się pierwszy w historii remont hali sportowej.

Podczas ulewy pod dachem obiektu gromadzi się kałuża wody. Woda gromadzi się również w słupie podtrzymującym obiekt, co prowadzi do jego rdzewienia. Rozszczelniają się również ściany. Wkrótce rozpoczną się prace remontowe.

- Obiekt może być użytkowany i ani korzystającym z niego sportowcom, ani publiczności nie zagraża niebezpieczeństwo - zapewnia Elżbieta Szparaga, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji. - Obecnie zresztą korzystają z niego m.in. piłkarze Lidera. Nie są również zagrożone przygotowania koszykarzy Anwilu.

Remont można odłożyć, ale skutkiem tego byłoby dalsze pogarszanie się stanu obiektu i w dalszej perspektywie o wiele bardziej kosztowne prace. Zostaną przeprowadzone na koszt miasta, bowiem trzyletnia gwarancja dawno wygasła. Niewykluczone, że gdyby umowa z wykonawcą zawierała chociażby pięcioletnią gwarancję, nie musielibyśmy ponosić kosztów naprawy.

Co prawda, obiekt zbudowano osiem lat temu, ale gdyby na przykład trzy lata temu zostały odkryte usterki, to gwarancja zostałaby przedłużona.

Hala Mistrzów to duma Włocławka. W 2002 roku zwyciężyła w konkursie Urzędu Kulutry Fizycznej i Sportu na najlepiej zaprojektowany i wykonany obiekt sportowy w latach 2000-2001.
Została także uznana za najpiękniejszą i najnowocześniejszą w Polsce w kategorii obiektów sportowych o wymiarach parkietu co najmniej 44 x 22 m.

ravalski
July 14th, 2009, 01:24 PM
^^ Szkoda, że nie podali kosztów remontu...

A co do produkcji paliwa, to ciekawe jaką akcyzę narzuci państwo...

cshem
July 14th, 2009, 01:31 PM
^^
0,4 zł + 900% x 0,4 zł = 4 zł

Myślę, że coś koło tego :P

ravalski
July 14th, 2009, 01:36 PM
^^ Nie no obecnie akcyza na paliwo wynosi coś koło 1.50 zł, więc raczej tak nie poszaleją :]

cshem
July 14th, 2009, 02:31 PM
Ale po co przeciętnemu Kowalskiemu dawać możliwość zakupu paliwa za 2 zł? Lepiej go złupić i sprzedawać w cenie zwykłej etylinki ;)

Co do Hali Mistrzów - echhhh, tego nam jeszcze było trzeba... Budynek ogólnie zawsze wydawał mi się solidny i nowoczesny. Jakby nie patrzeć - jest nowy temat do rozgrywek politycznych.

stachu45
July 15th, 2009, 11:04 AM
No właśnie, koszt wytworzenia 0,4, akcyza 1,5, marża 1,5, amortyzacja kosztów otwarcia linii produkcyjnej 1 i mamy 4,4.

mabiel
July 18th, 2009, 01:42 PM
Włocławek sięgnął dna w rankingu miast na prawach powiatu za 2008 rok, opublikowanym przez dziennik „Rzeczpospolita”.

Szczególnie niskie oceny włocławski samorząd zebrał za zarządzanie, pozyskane środki unijne, ściągnięcie inwestorów i promocję miasta.

Włocławek znalazł się na 47. miejscu (spośród 50. samorządów, a w rankingu prześcignęły nas nie tylko większe Bydgoszcz i Toruń, ale również Grudziądz oraz małe miasta w innych częściach kraju.

W ubiegłym roku na promocję Włocławek wydał 0,09 proc. budżetu. Nie udało się przyciągnąć nowych podmiotów gospodarczych - zaledwie pięć umieszczonych w rankingu miast na prawach powiatu pozyskało mniejszą liczbę inwestorów (skuteczność była liczona w stosunku do liczby mieszkańców).

Stolica Kujaw wypadła blado również pod względem pozyskanych środków unijnych (na osobę). Najgorsze recenzje Włocławek zebrał za zarządzanie - w tej kategorii słabszych w rankingu nie było.

Jacek Kuźniewicz, zastępca prezydenta Włocławka, winą za niską lokatę obarcza... poprzednią ekipę.

- W kryteriach zarządzania finansami brano pod uwagę lata 2005-2008, czyli ranking zahaczał o minioną kadencję - mówi wiceprezydent Jacek Kuźniewicz. - Dynamika wzrostu wydatków majątkowych brana była od 2004 roku, wartość środków unijnych, które wpłynęły na rachunek budżetu miasta, od 2006 do 2008 roku, a w przypadku Włocławka te środki dopiero będą wpływać z RPO czy z budżetu państwa na remont krajowej „jedynki”. Właśnie „jedynka” znalazła się na 10. miejscu w rankingu wśród największych inwestycji samorządowych w kraju. Niewątpliwie znaczenie ma też fakt, że my głównie bazujemy na Regionalnym Programie Operacyjnym, który ma ponadroczne opóźnienie w realizacji.

Dlaczego zatem inne miasta w Kujawsko-Pomorskiem znalazły się wyżej?

- Bo konsumowały w ostatnich dwóch latach środki pozyskane wcześniej - wyjaśnia Kuźniewicz. - U nas praktycznie oprócz al. Królowej Jadwigi dużych projektów nie było ani w realizacji, ani w planach. Wydatki na inwestycje wzrosły z 38 mln zł w 2007 roku do 107 mln zł w 2009 roku, który w rankingu nie był brany pod uwagę.

Monika Budzeniusz, rzecznik prezydenta Włocławka, zauważa, że eksperci, którzy oceniali wyniki tego rankingu, sami twierdzą, iż takie zestawienia nie są obiektywne, gdyż zawsze może ktoś zadać pytanie, dlaczego było takie kryterium, a inne się nie znalazło.

- Dla porównania, w rankingu tygodnika „Wspólnota” pod względem wydatków na administrację, w przeliczeniu na jednego mieszkańca awansowaliśmy z osiemnastej pozycji w 2006 roku na dziesiątą - mówi Monika Budzeniusz.

Spadek zanotowało miasto natomiast w rankingu „Rzeczpospolitej”. Wspomniana 47. lokata to o jedno oczko niżej niż w rankingu za 2007 r., kiedy to rządy obejmował prezydent Andrzej Pałucki.

http://nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1164&NrSection=220&NrArticle=144006&IdTag=39

blix
July 18th, 2009, 09:24 PM
Zobaczymy jak "Rzepa" weźmie dane o funduszach unijnych wyłącznie z kadencji obecnych władz miasta. Znając życie to będzie odpowiedź: "Za Skrzypka było gorzej". Czemu inne miasta nie skarżą się na poprzednie władze (ich dane też były brane z poprzednich okresów!), tylko nasi używają standardowej formułki? Zresztą w statystykach złapały się rządy Pałuckiego!!!

Chwalą się środkami az RPO, ale pozyskanie kasy z RPO to nie sukces, bo każde duże i średnie miasto województwa ma na liście kluczowej swoje projekty! Problem się pojawia w konkursach, gdzie trzeba powalczyć, najlepszy przykład to konkurs z udziałem naszej krajowej jedynki, kiedy nasz projekt został bardzo słabo oceniony. W sumie to się nawet cieszę, może go nie zrealizujemy. Krajowa jedynka zabije inwestycje we Włocławku na wiele lat. Za droga i za niska stopa zwrotu. No, ale w statystykach będzie wyglądać ładnie i miasto chyba za wszelką cenę chcę zrealizować ten projekt.

Porażki słabego prezydenta nie bolą tak, jak porażki rzekomych fachowców od pozyskiwania funduszy.


Tu macie raport z konkursu: http://grafik.rp.pl/grafika2/340206

Jak powstał raport:
http://www.rp.pl/artykul/331858,332094_Jak_powstal_nasz_ranking.html

Taj
July 19th, 2009, 01:03 PM
blix: czy ty kwestionujesz zasadność remontu jedynki? Piszesz ze cieszysz sie ze moze go nie zrealizują po czym piszesz ze zabije to inwestycje w miescie. Przyznam szczerze ze nie bardzo to rozumie. Co do oceny projektu przebudowy DK1 warto zwrócić uwage na kryteria oceny projektu (podał je Kujawiak w stolicy w watku o inwestcjach drogowych). Wysokośc oceny nie zawsze zalezy od samego projektu tylko od zastanych istniejących warunków srodowiskowych takich jak np przepustowość, liczba wypadków czy powiazanie z istniejącymi lub planowanymi inwestycjami. Oczywiscie pelnym sukcesem byłoby 100% dofinansowanie jednak trzeba wziać pod uwage ze załapanie sie do listy głównej jako jednej z najdroższych inwestycji w tej grupie to lepiej niz nic. Pzrypomne tylko ze prawdopodnie remont jedynki mielibysmy juz za sobą gdyby nie to ze gabinet Skrzypka przespał poprzednie rozdanie duzych środków na inwestycje transportowe, a przygotowny wówczas na prędce wniosek nie spełniał nawet wymogów formalnych nie mówiąc juz o brakach w dokumentacji projektowej.

ravalski
July 19th, 2009, 02:31 PM
^^ Jeśli dobrze zrozumiałem, to blix kwestionuje zasadność przeznaczania tak dużej kwoty na remont, który się nie zwróci.
Nie wiem jak to jest z dotacjami, ale wydaje mi się, że aby dostać te 40 mln to musimy wyremontować całą jedynkę, a więc wydać około 240 mln z pożyczek i obligacji. Jeśli tak właśnie jest to ja nie chcę remontu jedynki...
Kasę z obligacji można przeznaczyć na lepsze projekty, dzięki którym Włocławek wreszcie zacznie zarabiać i dziwi mnie bardzo, że wypuszczając obligacje w takiej kwocie ponad 60% chce się przeznaczyć na remont jedynki, który nigdy w przypadku Włocławka się nie zwróci.

blix
July 19th, 2009, 03:26 PM
Dlaczego my mieszkańcy Włocławka mamy ponosić koszty remontu krajowej jedynki, skoro główna odpowiedzialność za zniszczenie drogi ponoszą tiry z całej Polski? To one notabene najwięcej skorzystają na tym remoncie, wreszcie będą mogły śmigać jeszcze szybciej przez miasto. To w interesie państwa jest zapewnienie sprawnych połączeń na najważniejszych drogach państwa, a jak się nie poczuwa do tego to niech miasto ustawi zakaz wjazdu dla tirów, które są tranzytem przez Włocławek. Będzie bezpiecznie i remonty trwalsze. Nie dość, że remont całej jedynki jest niesamowicie drogi i stopa zwrotu bardzo niska to i tak za chwilę ponownie będzie trzeba naprawiać. Problem tkwi w układzie komunikacyjnym, nie da się wyłączyć wszystkich świateł na trasie, tak aby tiry w gorące dni nie stały na światłach. Brakuje też kontroli (przeładowane tiry), ale mamy zaledwie kilku kontrolerów z inspekcji ruchu drogowego. Budowana autostrada będzie płatna, więc nie ma co marzyć o obwodnicy.

Te pieniądze można byłoby lepiej spożytkować na inwestycje, które są bardziej uzasadnione ekonomicznie. Prezydent zadłuży miasto, ale widać to go nie obchodzi, bo chyba już czuje że kolejne wybory nie wygra i ktoś inny będzie się bujał z zadłużeniem miasta. Nie dostaliśmy najwyższego możliwego dofinansowania, bo za mało punktów zdobyliśmy!

A reform jak nie było tak nie ma, w naszym mieście nagradzani są Ci co nie pracują, a ja jako uczciwy podatnik muszę za to wszystko płacić, bo ktoś nie ma jaj, żeby przeciwstawić się rozdawnictwu publicznych pieniędzy.


Gdybyś uważnie przeczytał to co zapodał Kujawiak to byś zobaczył, że za ilość samochodów na dobę zdobyliśmy 3 pkt na 4 możliwe. Dużo można było pkt zdobyć za przygotowanie inwestycji (pozwolenia etc). Proponuje ponownie przejrzeć kryteria.

A o Skrzypku wreszcie zapomnijmy. Skoro obecne władze nie są w stanie sobie poradzić z tym co zrobił Skrzypek to po co się pchali do koryta? Trzeba było zostać w spółkach miejskich i nie płakać ciągle, że Skrzypek to czy tamto. Czemu w innych miasta nie zgania się wszystkiego na poprzednie władze? Dla mnie Skrzypek to przeszłość, bo już jesteśmy bliżej końca kadencji Pałuckiego niż początku.

Jestem wielce nie zadowolony, że obecne władze miasta piarują rzeczy, które nie są wielkim sukcesem (np.lista kluczowa RPO), a porażki tłumaczą jednym wyrazem "Skrzypek". Mało mnie obchodzi były prezydent, ja chcę widzieć efekty obecnych rządów. Mam dosyć kiepskich rządów w naszym mieście. Traktuje się mieszkańców jak idiotów, ale nie wszystkim wszystko jedno. Niektórych jeszcze obchodzi to miasto.


Gdybym siedział może z tyłkiem i nic nie robił tylko brał kasę z MOPR-u to łapałbym się na taki piar UM. Tyle, że od lat bywam w wielu polskich miastach i wiem, że słowo "niemożliwe" to jest głównie we włocławskim słowniku. My się wolniej rozwijamy od innych miast czyli de facto nie tylko nie idziemy do przodu, a cofamy się w rozwoju!!! CZERWONA LAMPKA już dawno powinno się zaświecić w UM.

Taj
July 19th, 2009, 04:27 PM
ok zgoda ze to nie z środków miejskich powinna być remontowana jedynka ani tym bardziej z funduszy pozyskanych z obligacji ale to ze na razie jest tylko 40 mln chyba nie oznacza jeszcze ze reszta bedzie pochodzić własnie z tych źródeł. Tak czy inaczej remont jedynki jest konieczny bo nawet gdyby te pieniądze przeznaczyć na inne inwestycje, takie które moga dac miastu zysk, to byłby on watpliwy gdyby dostepność tych przedsiewzięć czy to dla samych inwestorów czy potem klientów i uzytkowników była zerowa a nie remontując dróg bedziemy do tego zmierzać. Płatna autostrada nie oznacza tez ze TIRy beda nadal jeżdzić przez miasto, jak narazie jezdza za darmo a jesli miałoby sie to zmienić (a sa takie pomysły) to szybko okaze sie ze autostrady były niepotrzebne, zreszta cały tranzyt wschód-zachód i na odwrót powinien iść torami ale to juz osobna bajka, szkoda ze rząd boi sie w to inwestowac bo skorzytała by i kolej i drogi i wszyscy ich użytkownicy. Piszesz tez ze nigdzie nie ma porownań do poprzedniej ekipy tylko u nas. Moze nigdzie nie było wczesniej tak fatalnie jak u nas. Nie jestem jakims specjalnym fanem obecnej ekipy ale doceniam przynajmniej to co zaczyna sie dziać. To ze przydział srodków z RPO był niemal oczywisty tez nie do konca jest prawdą bo własnie przykłady z poprzedniej ekipy potwierdzaja ze nawet zeby otrzymać bezapelacyjnie nalezne środki trzeba sie wykazać przynajmniej minimalnym zaangazowaniem, a tego nawet brakło. Niestety nie widac u nas ludzi ktorzy mogliby (i chcieli) poprowadzic to miasto ku lepszej przyszłości, ba podejrzewam ze nawet jesli by sie znależli znajdą sie i tacy którym nie bedzie to na rękę.

blix
July 19th, 2009, 04:52 PM
1. Nawet jeśli dostaniemy wyższe dofinansowanie do projektu przebudowy to nadal będzie to oznaczać ogromne zadłużenie budżetu miasta. Zablokuje to inwestycje, które być może okażą się w okresie zadłużenia miasta niezbędne (np. wzrost kosztów jakieś inwestycji z RPO). Inna kwestia, że żeby dostać wyższe dofinansowanie jakiś projekt musiałby wypaść, a na to są nikłe szanse.

2. Chodzi Ci oczywiście o klasyczną dostępność drogową. Tylko, że remont krajowej jedynki nie zmniejszy jakoś drastycznie korków, a i remont nie będzie długotrwały, bo nadal nie będzie wyłączony czynnik, który przyczynia się do niszczenia nawierzchni. Lepszym pomysłem byłby powrót do drogi międzyosiedlowej zamkniętej na tiry z zewnątrz. Poza tym wzdłuż drogi krajowej 1 nie ma już terenów pod inwestycję, więc klasyczna dostępność drogowa się nie sprawdzi. Przyszłość to tereny wokół autostrady. W Piotrkowie Trybunalskim już dawno to docenili i powstają masowo centra logistyczne. U nas te tereny są poza miastem, ale nadal nie ma jakiś porozumień z otaczającymi gminami (np. w sprawie wspólnej promocji czy szukania inwestorów). Duży inwestor w inne gminie zawsze będzie korzystny dla Włocławka.

3. Autostrada pod Gdańskiem należy do jednych z najdroższych w Europie, a po wzroście cen drastycznie spadła ilość samochodów korzystających z drogi. Nie spodziewałbym się braku tirów w centrum miasta z powodu autostrady. W Polsce wciąż koszty transportu są zbyt wysokie, aby autostrady wyłączyły tranzyt z dróg bezpłatnych.

4. Znam dosyć dobrze kilka miast i wiesz mi, że bywało w niektórych miastach nie lepiej niż u nas, ale tam czynny obecnej władzy są na tyle widoczne, że nie potrzeba się cofania do poprzedniej ekipy. Swoją drogą chyba łatwiej pokazać sukces jak poprzednik był porażką.

5. Za Skrzypka nie było RPO, a w ZPORR-ze nie było projektów kluczowych dzielonych na wszystkie duże i średnie miasta województwa. Błędne jest porównywanie obydwu perspektyw. Wszystkie projekty kluczowe to nic wielkiego. I tak w przeliczeniu na mieszkańca dostaliśmy mniej niż Toruń. Każde duże miasto dostało coś z RPO. Dla województwa jesteśmy niczym. Nasze województwo to pseudo metropolia, która pomimo braku spełnienia naukowych norm jest pretekstem do tego, żeby tylko dwa miasta korzystały z tego województwa.

Jakie sukcesy ma obecna władza? Ja nie widzę żadnych. I żeby nie było, inne formacje i partie polityczne uważam za wcale nie lepsze.

Taj
July 19th, 2009, 06:17 PM
ok blix powiedzmy ze sie z Tobą zgadzam chociaż zarzuty ktorymi obarczasz samorząd miasta sa niekiedy zle zaadresowane bo dotyczą zarowno wladz wojewódzkich jak i nawet centralnych. Co zatem w takiej sytuacji robić bo niestety z Twojej wypowiedzi nie wyłania sie żadna alternatywa, a podejrzewam ze robienie "niczego" takze by Cię nie zadowoliło.

ravalski
July 19th, 2009, 06:32 PM
Taj, dla Ciebie remont jedynki jest niezbędny i dla niego nie ma żadnej alternatywy. Z kolei blix, twierdzi, że pieniądze, które miasto właduje w remont jedynki można zainwestować w coś innego, co nie zadłuży aż tak bardzo miasta. Dla niego właśnie to jest alternatywą.
Macie inny punkt widzenia, nie dogadacie się w tej kwestii...

Taj
July 20th, 2009, 08:55 AM
nie no dlaczego nie, mozemy sie dogadac;) Mi tylko chodzi troszke o oto ze szukanie teraz winnych takiego stanu rzeczy, mowienie co powinno byc a czego nie ma, jest torche nie w porę. W remont jedynki juz zostały zaangazowane duze środki choćby w dokumntacje porjektowa i jej poprawki, sprawa toczy sie od ładnych kilku lat i z mniejszym lub wiekszym (ze wskazaniem na "mniejszym") powodzeniem pozyskiwane sa na nia środki. Nie wyobrazam sobie zeby teraz po tych klku latach stwierdzić: "nie remontujemy jedynki, przestajemy szukać srodków, przeznaczamy to co mamy na coś innego, niech inni sie o to martwią". Ja zgadzam sie z tym co mówi blix ze za taki a nie inny stan jedynki odpowada tranmsport międzynarodowy a nie miejski i srodki na remont powinny przynajmnije w 80 % pochodzić z innych niz miejskie żródeł, ba nawet jesli pochodziłyby z pozamiejskich to nie takich które dąłoby sie wykorzystać na inne cele i dlaczego mieszkańcy maja ponosić te koszty. Brak remontu jednka nadal naraza mieszkańców na te koszty, by nie powiedziec ze stale je zwiększa. Tak czy inaczej remont jedynki jest nieunikniony niezależnie od tego skad beda pochodzić środki i nad tym mozna rzeczywiscie dyskutowac czy miasto powinno w tak duzym stopniu angazowac własne fundusze.

jankowalski28
July 20th, 2009, 11:18 PM
Na ul. Zgodnej zgody nie ma

Okazuje się, iż nie tylko mieszkańcy ulic Kapitulnej i Fredry nie są zadowoleni z pomysłu połączenia ronda Falbanka z ul. Kapitulną. Dziś na sesji Rady Miasta pojawili się mieszkańcy ul. Zgodnej, którzy obawiają się podobnie jak poprzedni protestujący, iż pod ich oknami zwiększy się ruch, szczególnie samochodów ciężarowych.

Ul. Zgodna to droga będąca przedłużeniem ul. Kapitulnej za skrzyżowaniem z ul. Wiejską. Prowadzi bezpośrednio do ul. Ziębiej, która z kolei łączy się z ul. Aleksandra Fredry. To właśnie tu ma powstać nowa droga łącząca rondo Falbanka z ul. Kapitulną i dalej z ul. Wieniecką.

Pomysł włocławskiego ratusza ma na celu, jak mówią urzędnicy sprawnego dojazdu z tej części miasta do Szpitala Wojewódzkiego przy ul. Wienieckiej.

Jednak od kilku miesięcy mieszkańcy protestują przeciw planom Urzędu Miasta obawiając się, iż nowa droga stanie się po prostu obwodnicą, która zapełni się samochodami ciężarowymi.

Mieszkańcy ul. Zgodnej protestują już od stycznia br., choć jak mówią były to protesty indywidualne. Spotkali się także z prezydentem miasta na dyżurze jaki pełnił w Szkole Podstawowej nr 20.

- Prezydent obiecał nam, że będzie to droga osiedlowa prowadząca do szpitala – mówią mieszkańcy ul. Zgodnej. – Dostaliśmy 3 marca odpowiedź, że ul. Zgodna jest drogą publiczną i zgodnie z przepisami mogą nią jeździć samochody o nacisku 8 ton na oś, a więc 32 tonowe ciężarówki.

Dziś mieszkańcy Zgodnej starali się zainteresować swoimi obawami radnych Rady Miasta. Jak podkreślali, mała liczba mieszkańców tej ulicy powoduje iż są oni marginalnie traktowani przez Urząd Miasta.

Innego zdania jest ratusz. Do każdego z mieszkańców ul. Zgodnej, który podpisał się pod dostarczonym do magistratu protestem, został przesłany list podpisany przez prezydenta miasta.

- Chcieliśmy rozwiać wszelkie wątpliwości i obawy mieszkańców ul. Zgodnej – mówi Monika Budzeniusz, rzecznik prezydenta. – Prezydent podtrzymuje w nim to, co powiedział mieszkańcom na spotkaniu w Szkole Podstawowej nr 20, a więc będzie ograniczenie do 3,5 tony.

Artur Czachowski



Poniżej publikujemy treść listu do mieszkańców ul. Zgodnej:

Szanowni Państwo

Pragnę poinformować, że zgodnie z Państwa postulatami ulica Zgodna zostanie wyremontowana. Będziecie mieć Państwo ulicę z nową nawierzchnią i pełną infrastrukturą. Dementuję wszelkie nieprawdziwe doniesienia, które pojawiają się w związku z planowaną na Państwa ulicy inwestycją. Nie mają one nic wspólnego z prawdą.

Zamierzeniem inwestycji nie jest stworzenie obwodnicy Włocławka, lecz poprawa stanu technicznego istniejącego ciągu ulic oraz budowa nowych połączeń, byście mogli Państwo sprawniej i bezpieczniej przemieszczać się. Ulica Zgodna nadal pozostanie gminną drogą, ale o prawdziwie europejskich standardach.

Macie Państwo obawy, że ulica Zgodna stanie się trasą o natężonym ruchu samochodów ciężarowych. Gwarantuję Państwu, że nie istnieje niebezpieczeństwo zwiększenia ruchu samochodowego z przewagą wielkogabarytowych pojazdów ciężarowych. Projekt organizacji ruchu opracowany dla przebudowywanych ulic, nie przewiduje lokalizowania jakichkolwiek tablic kierunkowych sugerujących skrót tranzytowy z wykorzystaniem tego ciągu drogowego, co więcej, tak jak Państwa zapewniałem podczas dyżuru 14 lutego br. w SP nr 20, będzie obowiązywało na ulicy Zgodnej ograniczenie tonażu do 3,5 tony.

Projekt przewidziany do realizacji w ramach RPO Województwa Kujawsko – Pomorskiego pn. „Skomunikowanie terenów inwestycyjnych miasta Włocławek – przebudowa ul. Kapitulnej do połączenia z Rondem Falbanka oraz Zazamczem do ul. Wienieckiej” obejmuje przebudowę ulic Kapitulnej, Gajowej, Zgodnej i Fredry oraz budowę ulicy łączącej ulicę Kapitulną z Wieniecką. Projektowany ciąg drogowy ma stanowić tylko drogę międzyosiedlową. Połączenie to powstanie głównie z myślą o Państwa potrzebach.

Z wyrazami szacunku
Andrzej Pałucki
Prezydent Włocławka


http://wlc.pl/wiadomosci/1747/Na_ul_Zgodnej_zgody_nie_ma.html

wloclawianin
July 21st, 2009, 11:41 AM
W infrastrukturze drogowej o tym już jest...

blix
July 22nd, 2009, 10:47 PM
nie no dlaczego nie, mozemy sie dogadac;) Mi tylko chodzi troszke o oto ze szukanie teraz winnych takiego stanu rzeczy, mowienie co powinno byc a czego nie ma, jest torche nie w porę. W remont jedynki juz zostały zaangazowane duze środki choćby w dokumntacje porjektowa i jej poprawki, sprawa toczy sie od ładnych kilku lat i z mniejszym lub wiekszym (ze wskazaniem na "mniejszym") powodzeniem pozyskiwane sa na nia środki. Nie wyobrazam sobie zeby teraz po tych klku latach stwierdzić: "nie remontujemy jedynki, przestajemy szukać srodków, przeznaczamy to co mamy na coś innego, niech inni sie o to martwią". Ja zgadzam sie z tym co mówi blix ze za taki a nie inny stan jedynki odpowada tranmsport międzynarodowy a nie miejski i srodki na remont powinny przynajmnije w 80 % pochodzić z innych niz miejskie żródeł, ba nawet jesli pochodziłyby z pozamiejskich to nie takich które dąłoby sie wykorzystać na inne cele i dlaczego mieszkańcy maja ponosić te koszty. Brak remontu jednka nadal naraza mieszkańców na te koszty, by nie powiedziec ze stale je zwiększa. Tak czy inaczej remont jedynki jest nieunikniony niezależnie od tego skad beda pochodzić środki i nad tym mozna rzeczywiscie dyskutowac czy miasto powinno w tak dużym stopniu angazowac własne fundusze.

Obawiam się, że nas po prostu na to nie stać. Władze miejskie boją się zrobić niezbędne cięcia w budżecie. Dlaczego u nas się promuje socjal, który generuje koszty, a nie promuje się inwestycji, które prędzej czy później zwrócą się w podatkach? Czemu miasto nie walczy na śmierć i życie o SSE? Czemu w naszym mieście promuje się tych co nie pracują, zamiast tych co płacą podatki? Trzeba mieć przysłowiowe jaja, żeby to miasto pchnąć do przodu. Socjalizmem nigdy nikt daleko nie zaszedł.

Poszła decyzja o remoncie jedynki, ale nie jesteśmy na to przygotowani finansowo. Bez cięć się nie obędzie. No chyba, że chcemy się obudzić z ręką w nocniku. Wygrała polityka, a nie zdrowy rozsądek, który nakazuje zrobić cięcia w oświacie i pomocy społecznej. Ja zasuwam od rana do wieczora, żeby móc wyżywić rodzinę, kończę jedne, drugie studia, ciągle w stresie, bo ryzykowany zawód. A ktoś idzie do MOPS-u i ma za darmo jedzenie, ubrania itd. Po co on ma pracować jak Blix za niego zapłaci w swoich podatkach?

Tylko, żebym mógł pracować we Włocławku muszę mieć gdzie, ale jak mają się rozwijać firmy jak nie ma środków na rozwój miasta? Coraz więcej młodych ludzi musi uciekać. Remont jedynki tak, ale jak będą cięcia w budżecie. Teraz to nie jest możliwe, bo bez tego jest masa protestów, ale był wcześniej czas, kiedy można było o tym myśleć. Ci wszyscy politycy opozycyjni, którzy dla celów politycznych podburzają mieszkańców po kolejnych wyborach sami będą musieli to g*wno zjeść jakim są protesty przeciwko inwestycją. No, ale że polityka nigdy nie rządziła się rozsądkiem to pewnie do końca kadencji tego prezydenta nie zobaczymy zmienionej opozycji. Obecny prezydent moim zdaniem przegrał już przyszłe wybory, teraz powinien po prostu dobrze rządzić - nie patrzeć na cele polityczne.

wloclawianin
August 3rd, 2009, 02:00 PM
Informacje co do (jak na razie) prawdopodobnego remontu Teatru w...2010 roku
Remont teatru rozpocznie się w 2010r

Przekładany od paru lat remont Teatru Impresaryjnego we Włocławku, prawdopodobnie rozpocznie się w 2010 roku.

Inwestycja odnowienia Teatru Impresaryjnego została wpisana do planów inwestycyjnych rewitalizacji miasta na rok 2010. Remont budynku sfinansowany będzie ze środków unijnych i ministerialnych. - Myślę, że tym razem możemy mówić o tym, że w roku 2010 rozpocznie się remont budynku włocławskiego teatru, a nawet może się zakończy. - powiedział Jan Polak - dyrektor Teatru Impresaryjnego we Włocławku.

Od lat mówi się, że remont Teatru Impresaryjnego jest bardzo potrzebny. Miejmy nadzieję, że tym razem nic nie stanie na przeszkodzie i Włocławek doczeka się odnowionego teatru, który częściej będzie odwiedzany przez mieszkańców naszego miasta. - Uważam, że teatr powinien być już dawno odnowiony, sama przychodzę tutaj z dziećmi na spacer, można usiąść na ławeczce popatrzeć na fontannę. Wyremontowany teatr z pewnością będzie ładnie się komponował w tej okolicy. - powiedziała mieszkanka Włocławka.

Dla przypomnienia wizualizacja:
http://www.nowosci.com.pl/cgi-bin/get_img?NrArticle=112170&NrImage=2

stachu45
August 3rd, 2009, 02:03 PM
Teatrowi remont ten bardzo by się przydał, pytanie tylko czy warto w niego inwestować jeśli planują niedługo potem siedzibę teatru przenieść do browaru przy Tumskiej....

Swoją drogą, Włocławianin, posłałem PW jakiś czas temu, nie wiem czy je czytałeś ;)

Sayco
August 3rd, 2009, 02:31 PM
Ktoś rzucił tylko taki pomysł, ale docelowo nikt nie planował przenoszenia teatru. Poprostu były problemy ze znalezieniem środków na niego i chciano zrealizować jakby dwa w jednym... co moim zdaniem było głupim pomysłem.

wloclawianin
August 3rd, 2009, 02:50 PM
Swoją drogą, Włocławianin, posłałem PW jakiś czas temu, nie wiem czy je czytałeś ;)

Ta wiadomość o kamienicach? Odpisałem przecież...:)

wloclawianin
August 4th, 2009, 01:10 PM
O budowie wytwórni kwasu tereftalowego

http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/styleimg/new/winieta_no_t.gif

Sztandarowa inwestycja
Na realizację budowy fabryki PTA nie ma wpływu decyzja Orlenu o sprzedaży Anwilu

Od roku trwa pod Włocławkiem budowa fabryki kwasu tereftalowego. Orlen, mimo ograniczenia nakładów na inwestycje, realizuje wart ponad pół miliarda złotych projekt.

Budowa wytwórni kwasu tereftalowego (PTA) pod Włocławkiem jest ściśle powiązana z innym przedsięwzięciem Orlenu realizowanym w Płocku.

Tam przewiduje się zwiększenie produkcji paraksylenu (PX), który jest surowcem do wyrobu PTA. Budowa włocławskiej fabryki ma kosztować około 550 mln złotych. Cały projekt Orlenu jest wyceniany na około miliarda euro. To obecnie najważniejsza, sztandarowa inwestycja koncernu.

- Stanowi ona bardzo istotny element strategii rozwoju części petrochemicznej Orlenu - zaznacza Beata Karpińska, kierownik Biura Prasowego Orlenu w Płocku. - Już sam fakt, iż jest kontynuowana według pierwotnych założeń, mimo optymalizacji inwestycji majątkowych, w czasie spowolnienia gospodarczego, dobitnie świadczy o jej wadze. Planowana wydajność PTA pozostaje niezmienna, to jest 600 tysięcy ton rocznie.

Na realizację budowy wytwórni PTA nie ma wpływu decyzja Orlenu o sprzedaży Anwilu, tuż obok którego powstaje fabryka.

- Potencjalna sprzedaż akcji Anwilu nie oznacza automatycznego przerwania stosunków produkcyjno-handlowych - zaznacza Beata Karpińska. - Dostawy mediów na okres rozruchu oraz dla celów produkcji są zabezpieczone odpowiednimi dwustronnymi umowami.

Zakończenie budowy planowane jest na drugi kwartał przyszłego roku, rozruch na trzeci kwartał, a uruchomienie produkcji na czwarty kwartał 2010 roku.

- Obecne zaawansowanie budowy wynosi 33 procent - informuje Beata Karpińska. - Dobiegają końca roboty budowlane. Prowadzone są intensywne prace w branży mechanicznej - montaż aparatów, maszyn i urządzeń. Rozpoczęto montaż rurociągów. Do wykonania pozostają roboty elektryczne. W przyszłym roku próby funkcjonalne i prace rozruchowe oraz oddanie obiektu do użytkowania.

Według przedstawicieli Orlenu zakład będzie zatrudniał 140 osób, spośród których 125 będą stanowić pracownicy ruchu ciągłego pracujący na trzy zmiany w pięciu brygadach.
Autor: Grażyna Sobczak

Taj.
August 4th, 2009, 01:31 PM
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,5485871,Gigantyczna_inwestycja_PKN_Orlen_we_Wloclawku.html - tutaj jest 3,75 mld

http://nafta.wnp.pl/orlen-zaczal-we-wloclawku-inwestycje-za-2-mld-zl,55591_1_0_0.html - tutaj 2 mld

teraz czytamy o 0,5 mld. Trzeba przyznać ze duzy rozrzut

Taj.
August 4th, 2009, 02:46 PM
ogłoszono przetarg na przebudowę stadionu i adaptację na piłkarsko-lekkoatletyczny

http://www.iwloclawek.pl/index.php?op=szczegolyArt&artID=3914

stachu45
August 4th, 2009, 02:50 PM
3,75 to koszt całej inwestycji, 2 to koszt inwestycji we Włocławku, 0,5 to koszt budowy fabryki we Włocławku (do tego koszt urządzeń itd itp i będą 2).

Taj.
August 4th, 2009, 03:04 PM
stachu: tez kombinowałem w ten sposób ale na pewno z tych tekstów nic takiego nie wynika jednoznacznie: np "PKN Orlen rozpoczyna we Włocławku budowę Wytwórni Kwasu Tereftalowego (PTA) o wydajności 600 tys. ton rocznie. Inwestycja, która będzie kosztować około 3,75 mld zł, to jeden z głównych elementów projektu rozbudowy części petrochemicznej płockiego koncernu." Jak byk wynika z tego te 3,75 to częśc wiekszego projektu. w sumie nie ma sie co czepiac jak skoncza to trzeba podliczyć i wtedy na pewno bedzie wiadomo;)

stachu45
August 4th, 2009, 03:22 PM
Myślę że najważniejsze w drugim artykule jest to zdanie, wiele wyjaśnia: "
- Koszt inwestycji obydwu instalacji - w Płocku i Włocławku - szacowany jest na ok. 3,75 mld zł - mówi Beata Karpińska z biura prasowego Orlenu." :)

A to że w gazecie napisali to niezbyt jasno to inna sprawa...

blix
August 4th, 2009, 06:35 PM
Jak dobrze pójdzie i przy małej pomocy stoczniowców pożegnamy ministra skarbu i jego postrzelony pomysł sprzedaży Anwilu słabemu konsorcjum. Zresztą ze względu na kryzys (wzrost kosztów kredytu) konsorcjum nie da rady przekonać banki, że stać ich na Anwil.

Co do stadionu to nie napawa mnie nadzieją:

Przebudowana będzie także trybuna i oświetlenie.
[...]W budynku będzie także magazyn na sprzęt lekkoatletyczny, recepcja, kasa biletowa, miejsce dla reporterów, sala konferencyjna oraz biuro obsługi imprez. Przebudowane będą także trybuny. Pod dachem będzie ukrytych około 1,5 tys. miejsc, z wydzielonym sektorem dla VIP-ów, będą się mieścić wzdłuż prostej od strony południowej. Oprócz tego, na koronie stadionu wykonawca zaprojektuje trybuny odkryte z miejscami siedzącymi na około 3 tys. osób. Przy stadionie powstaną przynajmniej 2 stanowiska postojowe dla autobusów oraz około 10 miejsc postojowych na samochody osobowe.

Dla mnie ta część to kosmetyka. Taki stadion to co najwyżej powiatowe zawody będzie mógł gościć. Szkoda chłopaków i dziewczyn z Vectry, ich ciężka praca jak zwykle nie jest doceniana przez miasto.

kookonut
August 4th, 2009, 06:46 PM
Jak dobrze pójdzie i przy małej pomocy stoczniowców pożegnamy ministra skarbu i jego postrzelony pomysł sprzedaży Anwilu słabemu konsorcjum. Zresztą ze względu na kryzys (wzrost kosztów kredytu) konsorcjum nie da rady przekonać banki, że stać ich na Anwil.

Co do stadionu to nie napawa mnie nadzieją:



Dla mnie ta część to kosmetyka. Taki stadion to co najwyżej powiatowe zawody będzie mógł gościć. Szkoda chłopaków i dziewczyn z Vectry, ich ciężka praca jak zwykle nie jest doceniana przez miasto.

dziś w TV Kujawy puścili materiał na ten temat, nie wiem czy dobrze usłyszałem ale inwestycja ma kosztować ponad 13 mln zł !?
jeżeli to prawda to taka przebudowa to fatalna pomyłka w tym wymiarze co zacytował Blix.... bodajże za 30mln zł powstała Hala Mistrzów, w związku z czym za podobne pieniądze możnaby zrobić całkiem przyzwoity obiekt piłkasko-lekkoatlaeyczny.
moim zdaniem ta intwstycja będzie niewypałem,

konstruktywne oko
August 4th, 2009, 06:50 PM
Jak dobrze pójdzie i przy małej pomocy stoczniowców pożegnamy ministra skarbu i jego postrzelony pomysł sprzedaży Anwilu słabemu konsorcjum. Zresztą ze względu na kryzys (wzrost kosztów kredytu) konsorcjum nie da rady przekonać banki, że stać ich na Anwil.

Co do stadionu to nie napawa mnie nadzieją:



Dla mnie ta część to kosmetyka. Taki stadion to co najwyżej powiatowe zawody będzie mógł organizować. Szkoda chłopaków i dziewczyn z Vectry ich praca jak zwykle nie jest doceniana przez miasto.

Z całego serca życzę tego ministrowi. Cały pomysł sprzedaży Anwilu wynika tylko i wyłącznie z jego osobistego politycznego wyrachowania. Mówili o tym w prost związkowcy z którymi rozmawiałem. Gdy żył ŚP Benedykt Michewicz to Anwil miał przejąć Tarnów (okręg wyborczy ministra). Za takim rozwiązaniem przmawiały wyłącznie względy ekonomiczne, nie polityka. Minister jednak woli dbać o swoich wyborców i dlatego pojawił się pomysł przejęcia odwrotnego czyli m.in. Tarnów miał przejąć Anwil. Tak na marginesie rodzony brat ministra jest rzecznikiem prasowym Ciechu.

Co do stadionu, to Blix o Vectrę ty się nie martw, bo wszelkie działania miasta w rozwój bazy lekkoatletycznej prowadzone są w ścisłym porozumieniu z przedstawicielami tego klubu. To głównie z myślą o zawodnikach tego klubu robiona jest ta modrnizacja.

blix
August 4th, 2009, 08:00 PM
Tak słaba modernizacja stadionu nie pozwoli na ambitny rozwój lekkoatletyki (np. zawody o randze krajowej). Skrzypek swego czasu zapisał środki w obecnym budżecie na stopniową modernizację stadionu. Pałucki zrobił dobry krok, że te środki przesunął na inne inwestycje, ale jeżeli chcę się coś robić ponownie ze stadionem to musi być to coś porządnego. Kosmetyka jest kosztowna i mało przydatna. Mam nadzieję, że Pałuckiemu uda się ściągnąć środki z Urzędu Marszałkowskiego (pierwotnie miały iść na bieżnie przy ZSS - ale budowa tam była zbyt kosztowna). Mam nadzieję, że też nie jest to sztuka dla sztuki czyli wydanie dotacji z budżetu województwa bez większego planu.

konstruktywne oko
August 4th, 2009, 09:39 PM
Oczywiście pieniądze z Urzędu Marszałkowskiego trafią na tę inwestycję związaną z wbudowaniem płyty lekkoatletycznej w istniejący stadion. Budowa czegoś przy ZSS wiąże się z wymianą gruntów dla płyty lekkoatletycznej koszt to około 11 mln. złotych, więc lepiej było pomyśleć o istniejącym stadionie.

kookonut
August 5th, 2009, 07:19 PM
myślę że temat ten warto poruszyć, chociażby ze względów promocji, reklamy miasta:

Włocławek po raz szósty stanąłby w tym roku na głowie. Niestety, nie będzie kolejnej edycji „Break Session”.
Kto odpowiada za to, że w tym roku Włocławek nie będzie stolicą breaka? Ratusz twierdzi, że żadna firma nie chciała zorganizować imprezy.

- Do tej pory miasto współorganizowało tę imprezę z firmą zewnętrzną. W tym roku nikt nie zgłosił chęci pomocy w organizowaniu „Break Session” - mówi Andrzej Sołtysiak z biura prasowego włocławskiego ratusza. - Co roku do marca ustala się w Urzędzie Miasta harmonogram wydawania środków budżetowych. Taka impreza nie została do niego wpisana, ponieważ nie znalazł się podmiot zewnętrzny, który by pomógł finansowo i organizacyjnie. Dla miasta, jako jedynego organizatora, jest to zbyt duży wydatek.

Poprzednie edycje Break Session organizował ratusz wspólnie z firmą Tribal Polska.
Reklama

Reklama

- Nie chcę komentować tej sytuacji - mówi „Nowościom” Dariusz Marzec, dyrektor Tribal Polska.

Jak udało się nam nieoficjalnie dowiedzieć, firmy zainteresowane zorganizowaniem „Break Session” w tym roku zarzucają miastu, że to ono nie zorganizowało przetargu na imprezę.

- Poprzednie edycje „Break Session” organizowano z wolnej ręki, a zatem bez ogłaszania przetargu - mówi Andrzej Sołtysiak. - W tym roku miało być podobnie. W takich sytuacjach firma zgłasza się do miasta. W tym roku nie było żadnego chętnego, a my sami tej imprezy nie udźwigniemy. Na pewno to jest jakaś strata dla Włocławka - podsumowuje.

Na zorganizowanie w ub.r. „Break Session” miasto wydało 150 tys. zł. Ponoć na organizację tegorocznej imprezy potrzeba by 250 tys. zł. Jak twierdzą nasi informatorzy, 20 proc. tej kwoty pokryłyby zyski z biletów. A sponsorzy na pewno by się znaleźli. Włocławianie są oburzeni, że nie będzie w tym roku zawodów breakdance. Na włocławskich portalach internetowych rozgorzała na ten temat dyskusja.

- Była to jedyna impreza, która promowała nasze miasto w Polsce i na świecie - pisze na portalu q4 internauta o nicku Crumb. - Brak funduszy? Dla jednej imprezy o takiej randze warto by chyba zgromadzić te środki. Miasto twierdzi, że impreza była dla wąskiego grona osób. A przecież co roku całe rodziny z dziećmi przychodziły pod halę podziwiać prace artystów graffiti, taniec oraz całą otoczkę. Aż żal mnie ściska, że tak można zaprzepaścić dorobek kilku lat.

- Imprezę organizowano z rozmachem, dzięki niej zjeżdżali do Włocławka fani dźwięku i tańca, a przecież gdzieś nocowali, jedli, bawili się, pili i zostawiali pieniądze w mieście - pisze na q4 Edyta. – Przez tego typu postępowanie Włocławek traci młodych ludzi z polotem, którzy nie chcą się bawić na kolejnej biesiadzie „chłopaków z akcentem”.

- Brak funduszy na taką imprezę to żenada - pisze „Zwiślak” na wlc.pl. - Coraz częściej słyszymy, że w tegorocznym budżecie nie ma pieniędzy na to czy na tamto. Rozumiem, że trzeba zbierać pieniądze na wkład do inwestycji, ale nie za wszelką cenę. Pewnie zawody przeniosą się do Warszawy i we Włocławku znów zapanują smutek i pustka. Szkoda

źródło: Nowosci.com.pl

stachu45
August 5th, 2009, 07:27 PM
Ano niestety, podręcznikowy przykład strzału w kolano...

Taj.
August 6th, 2009, 09:25 AM
coś o basenie na Słodowie: http://wloclawek.gra.pl/informacje-6132,plywalnia-coraz-blizej.html

blix
August 6th, 2009, 07:16 PM
Oprocz breakdance session z tegorocznych imprez wypadl także turniej tanca nowoczesnego.

mabiel
August 7th, 2009, 05:05 PM
Tak słaba modernizacja stadionu nie pozwoli na ambitny rozwój lekkoatletyki (np. zawody o randze krajowej).

Blix, czasami mam wrażenie, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem...:ohno:

Przyszły wykonawca zaprojektuje arenę lekkoatletyczną spełniającą wymogi do rozgrywania zawodów o randze ogólnopolskiej

Ciesze się, że Włocławek będzie miał wkońcu stadion lekkoatletyczny, bo ten jest nam od dawna potrzebny, zdecydowanie bardziej niż piłkarski. Pozwoli to utalentowanym zawodnikom włocławskiej Vectry z Kasią Kowalską na czele trenować w godnych warunkach i organizować różnego rodzaju zawody :)

dziś w TV Kujawy puścili materiał na ten temat, nie wiem czy dobrze usłyszałem ale inwestycja ma kosztować ponad 13 mln zł !?
jeżeli to prawda to taka przebudowa to fatalna pomyłka w tym wymiarze co zacytował Blix.... bodajże za 30mln zł powstała Hala Mistrzów, w związku z czym za podobne pieniądze możnaby zrobić całkiem przyzwoity obiekt piłkasko-lekkoatlaeyczny.
moim zdaniem ta intwstycja będzie niewypałem,

Hala mistrzów kosztowała 21 mln zł, ale trzeba pamietać, że był to rok 2001 i od tego czasu koszty materiałów budowalnych oraz robocinzy kilkukrotnie wzrosły i obecnie wybudowanie takiej hali kosztowałoby zapewne conajmniej 50 mln zł.

Podobnie irytuje mnie, jak porównuje się koszt wybudowania nowej ulicy Planty do kosztów Alei Królowej Jadwigi, zapominając o czasie realizacji inwestycji jakie je dzieli. Aleja oddana została 4 lata temu, a wiemy wszyscy doskonale, jak przez ten czas podskoczyły ceny budowy dróg. Ponad 5 mln zł za niecałe 600 m nowej drogi to rzeczywiście dużo, ale oprócz tego wyremontowano skrzyżowanie Planty/Wiejska i przebudowano skrzyżowanie Planty/Kapitulna przystosowując je do przyszłego projektu przebudowy Kapitulnej.

blix
August 7th, 2009, 08:08 PM
Mabiel poczytaj trochę o wymaganiach, aby zorganizować takie imprezy, a następnie o konkurencji w Polsce, która organizuje takie zawody, wtedy zrozumiesz.

Kielecki stadion kosztował 48 mln, a był budowany w okresie 2004-2006. Jest to obecnie najładniejszy stadion w Polsce (ponad 15. tys. miejsc, zadaszone trybuny itd.). Nie można go porównywać z warszawskimi inwestycjami, bo te naturalnie są przeszacowane, a nikt tam się nie liczy z kosztami, bo dużo dokłada unia europejska. Rząd Tuskowy chętnie daje pieniążki Walztowej pod przykrywką inwestycji kluczowych.

kookonut
August 7th, 2009, 11:38 PM
Mabiel poczytaj trochę o wymaganiach, aby zorganizować takie imprezy, a następnie o konkurencji w Polsce, która organizuje takie zawody, wtedy zrozumiesz.

Kielecki stadion kosztował 48 mln, a był budowany w okresie 2004-2006. Jest to obecnie najładniejszy stadion w Polsce (ponad 15. tys. miejsc, zadaszone trybuny itd.). Nie można go porównywać z warszawskimi inwestycjami, bo te naturalnie są przeszacowane, a nikt tam się nie liczy z kosztami, bo dużo dokłada unia europejska. Rząd Tuskowy chętnie daje pieniążki Walztowej pod przykrywką inwestycji kluczowych.

Mabiel wystarczy nich zdarzy się sytuacja w której za 4-5 lat któraś z włocławskich drużyn awansuje do 2 ligi, pozyska sponsora, awansuje do I ligi - i co? okazuje się że stadion piłkarski nie spełnia wymagań, i będziemy mieli powtórkę z rozrywki, czyli zmianę charakteru stadionu na piłkarski bo ten nie będzie spełniał wymagań (niemożliwe? - przykład kujawiaka któy w ciągu 4 lat awansował na zaplecze ekstraklasy) może to S-F ale realne.

nie jestem przeciwko budowie bazy sportowej dla lekkoatletów, ale w żadnym wypadku nie będę aprobował przebudowy w takim charakterze jak teraz, bo za kilka lat może okazać się że zmiany dokonane dziś są niewystarczające.

Albo robić coś porządnie albo wcale (budować nowy stadion lekkoatletyczny albo porządnie modernizoac obecny obiekt tak by spełniał w pełni wymogi lekkoatletyczne i piłkarskie) ,

ps. jakby porządnie wybudowano HM to dziś prawdopodobnie u nas rozgrywały się mecze EuroBasket'u 2009

Taj.
August 8th, 2009, 01:24 PM
ps. jakby porządnie wybudowano HM to dziś prawdopodobnie u nas rozgrywały się mecze EuroBasket'u 2009

Nie wydaje mi się. To przecież nie zalezy tylko od hali, a juz na pewno nie od tego ze u nas niby jest koszykówka i publiczność. PO drugie nie mozna budowac wszystkiego na zapas, bo idac tym tropem powinnismy mieć hale na co najmnije 15 tys ludzi, stadion na 40 tys z mozliwością organizacji zawodów lekkoatletycznych, moze jeszcze lodowisko kryte z trybunami a najlepiej tor formuły jeden bo moze kiedys wyrosnie w naszym miescie następca Kubicy. Zapominacie troche ze miast i hal które chca sie ubiegac o zawody rangi ogolnokrajowej jest troche wiecj niz taki jeden Włocławek i nawet gdyby miał cała tą infrastrukture ktora wymienilem to takie zawody na kazdym z tych obiektów mogłyby sie tutaj odbyć raz na 10 lat, nie wspomianajc juz o zawodach rangi ponadkrajowej kotre czesto odbywaja sie jeden jedyny raz w danym miejscu. Buduje sie wg potrzeb które dana inwestycja ma zaspokajać zdecydowanie częściej niż raz na kilka lat.

kookonut
August 8th, 2009, 03:23 PM
ironia z Twojej strony jest zbędna, możemy nawet zbudować drugie koloseum może znów będą odbywać się walki gladiatorów?... mylisz się mielibyśmy duże szansę na organizacje Eurobasketu (bodajże w 2010 czy 2011 miały - nie wiem czy to dalej aktualne- odbywać się final 4 PE w kosza), wystarczyło by HM miała ponad 5 tys miejsc, i spokojnie byłaby zapełniona na meczach Anwilu. Stadion piłkarski na 15 tys to max w miastach wielkości Włocławka, i wcale nie pisałem o budowaniu "na zapas", chodzi o to zeby za 2 czy 3 lata nie okazało się że że coś znowu nie spełnia wymogów.

wracając do Eurobasketu, nie liczy się pojemność Hali (ta musi spełniać choćby minimum) ale nie wierze że mielibyśmy mniejsze szanse niż chociażby Bydgoszcz. Poza tym Taj nie żali Ci trochę że nie są u nas rozgrywane mecze siatkówki czy piłki ręcznej (choćby towarzyskie?), mi jest, a wystarczyło by kilkaset miejsc wiecej na HM, i co z tego że miast jest trochę wiecej któe sie ubieają o organizację takich spotkań? skoro można w rzeszowie czy olsztynie (gdzie przykro mi to pisać ale hala jest w opłakanym stanie) to czemu nie u nas gdzie mamy świetne zaplecze zarówno sportowe jak i noclegowe.

Niestety nie budujemy wg potrzeb budujemy minimalistycznie, i takie jest podejscie prezydenta, rady miasta, i w końcu części mieszkańców, jak tak będzie dalej to zawsze będziemy szarym punktem na mapie Polski, idąc tym tropem po co odnawiac elewację na starym mieście pomalować wszystkie kamienice farbą wapienną i bedzie dobrze...

Taj.
August 8th, 2009, 04:49 PM
... po co odnawiac elewację na starym mieście pomalować wszystkie kamienice farbą wapienną i bedzie dobrze...

skoro z mojej strony ironia jest zbędna to dlaczego ty takze ją stosujesz? Ale mniejsza z tym przejdźmy do rzeczy.

Z tym FinalFour to było jakies pobozne życzenie do tego chyba z załozeniem ze do tego czasu nie powstanie w Polsce żadna inna hala. Niestety to czesto nam Włocławianom (czego chyab blix jest najlepszym przykładem) wydaje sie ze mielismy szanse, ze powinniśmy cos dostac, ze gdyby tylko było 5000 miejsc to swiat stałby przed nami otworem. Dalej twierdze ze tak by nie było. Owszme mamy fajną hale i dobre zaplecze, ale niestety jest ot tylko i wyłacznie zaplecze sportowe, chociaż i to nie do konca bo np nie ma boiska rozgrzewkowego co pewnie uniemozliwiłoby rozegranie takiej imprezy nawet przy odpowiedniej ilości miejsc na trybunach. Nie mamy takze hoteli, infrastruktury i całej tej otoczki która powinna towarzyszyć tego typu imprezom. Po drugie tegoroczne mistrzostwa sa rozgrywane w rekordowo duzej ilosci hal - 7 (poprzednio było 5 a tak naprawde to spokojnie wystarczyłyby 4) i tylko i wyłacznie dlatego moze wydawać sie ze Włocławek miał jakieś szanse. Bydgoszcz ma poza halą to czego nie ma Włoclawek, np lotnisko, poza tym pisząc o hotelach nie mialem na mysli tylko zakwaterowania druzyn ale i kibiców, pamietać przy tym nalezy ze kibic nie przyjeżdza tylko na mecz, a zeby spedzić we Włoclawku przyjemnie kilka godzin trzeba sie mocno postarać. Gdyby mistrzostawa były 4 lata wczesniej, wtedy na pewno szanse były - teraz nie.

Piszesz tez ze ponad 5000 spokojnie zapełnłoby sie na meczach Anwilu. Nie wiem jak czesto bywasz osttanio na meczach ale ja bywam prawie na kazdym. Hala jest zapelniona na meczach z Prokomem lub wtedy kiedy mecz jest przed jakimś swietem (nejlepiej 1 listopada) i wiele osób kótre na stałe nie mieszkaja juz we Włocławku ale przyjeżdzaja tutaj (głownie studenci, lub ci ktrozy po studiach do Włocławka nie wrócili) chce jakby przy okazji zobaczyć mecz. Na pozostałych meczach liczba widzów wynosi ok 3000, a kiedy mecz jestrozgrywany w tygodniu i z tym bywa kłopot - tak czy inaczej z biletami nie ma zadnych problemów.

Czy mi żal ze nie ma wiecej imprez w hali? Troche żal, ale to nie do konca wina samej hali i jej wielkości tylko zarzadzajacych nia ze moze niezbyt starannie poszukją imprez ktore mogłyby sie w niej odbyc, a tak jak pisałem konkurencji przybywa i nawet mnijesz obiekty tuz po otwarciu zawsze beda przychylniej traktowane przez związki sportowe czy ine włądze centralne przy przydzielaniu jakis jednorazowych imprez i nawet najlepsze chęci i starania władających mogą sie na wiele nie zdać.

I na koniec o minimalistycznym budowaniu. W momencie kiedy hala była oddawana od uzytku była najnowoczesniejsza w Polsce. Nadal jest jedną z najlepszych aren do ogladania koszykówki. Zwróć jednka uwagę ile hal przybyło od czasu kiedy srodki unijne sa łatwiej dostępne. Smiem twierdzić że wiele z tych obieków ktore ostanio zostały oddane albo by nie powstały wogle albo powstałyby w wersji... minimalistycznej.

Teraz mamy hale w Łodzi, za chwile w Trójmieście, potem w Krakowie i Warszawie, wyremontowany zostanie Spodek i Hala Ludowa (stulecia) we Wrocławiu i za chwilę nikt nie bedzie pamietał ze niedawno powstały fajne hale w Bydgoszczy, Rzeszowie, Gdyni albo ze w tym samym czasie powstana hale w mniejszych miastach jak np w Płocku i one takze beda miały kłopoty z organizacja poważnejszych imprez. 5 minut naszej hali przypadło moze troche w złym momencie, złym pod tym wzgledem ze nie było czego w niej zorganizować, teraz bedzie jeszcze trudniej i powtarzam ze nie zmieniłaby tego jej pojemność.

blix
August 8th, 2009, 04:49 PM
Torwar w Wawie ma tylko 5 tys. Generalnie promocja Eurobasketu w Polsce leży i kwiczy. Organizatorzy w sumie nic nie zrobili, aby wypromować te imprezy, PZKosz zrobił ogromny błąd. Nie potrafi wykorzystać ani Eurobasketu, ani Gortata w NBA. Polska koszykówka umiera, przyznanie Warszawie, Łodzi, Poznaniowi organizacji Eurobasketu to wielka pomyłka dziejowa. A co do organizacji we Włocławku to nawet z lotniskiem nie byłoby problemu (bydgoskie jest dokładnie 97 km od Włocławka), choć nie ukrywam że nie raz zaprocentowałoby zbudowanie betonowego pasa we Włocławku (w tym roku już kilka dużych imprez było na lotnisku). Lotnisko pod Koszalinem nawet dostanie unijne pieniądze, choć jest to małe lotnisko. Mistrzostwa we Włocławku byłyby ogromnym wydarzeniem, który znacznie lepszy ślad zostawił w pamięci kibiców niż warszawski czy łódzki odpowiednik.

Cóż u nas we Włocławku wszystko jest niemożliwe lub zbyt ambitne, z takim myśleniem to tylko zaorać Włocławek. Po co się starać.

blix
August 8th, 2009, 05:05 PM
skoro z mojej strony ironia jest zbędna to dlaczego ty takze ją stosujesz? Ale mniejsza z tym przejdźmy do rzeczy.

Z tym FinalFour to było jakies pobozne

Nikt nie pisze o FinalFour! Swoją drogą dla mnie katowicki spodek jest za słaby na tak prestiżową imprezę, ale to inna bajka. To będą najsłabsze mistrzostwa Europy w historii. To tak jakby Włocławek organizował mistrzostwa Polski w żużlu.

życzenie do tego chyba z załozeniem ze do tego czasu nie powstanie w Polsce żadna inna hala. Niestety to czesto nam Włocławianom (czego chyab blix jest najlepszym przykładem) wydaje sie ze mielismy szanse, ze powinniśmy cos dostac, ze gdyby tylko było 5000 miejsc to swiat stałby przed nami otworem.

Jak nic nie będziemy robić to tym bardziej nic nam się nie uda. I nikt nie mówi, że coś nam się należy, ale z podejściem na starcie że się nie uda to możemy od razu poprosić o zmianę statusu na gminę wiejską.

Dalej twierdze ze tak by nie było. Owszme mamy fajną hale i dobre zaplecze, ale niestety jest ot tylko i wyłacznie zaplecze sportowe, chociaż i to nie do konca bo np nie ma boiska rozgrzewkowego co pewnie uniemozliwiłoby rozegranie takiej imprezy nawet przy odpowiedniej ilości miejsc na trybunach. Nie mamy takze hoteli, infrastruktury i całej tej otoczki która powinna towarzyszyć tego typu imprezom.

Boisko do rozgrzewek - stara hala OSIR. Hotele 4 gwiazdkowe (do nie dawna Toruń nie miał ani jednego!), a nawet była deklaracja budowy kolejnego (inwestor z Wawy). Zresztą już kilka ważnych rzeczy było (np. mistrzostwa świata juniorów w siatkówce żeńskiej). Infrastruktura? Co masz na myśli? Otoczki nie mamy? Mamy kilka razy lepszą otoczkę niż Warszawa, Łódź czy Poznań, te miasta polegną na organizacji Euro 2009. Tam się nic nie dzieję, aby wypromować tą imprezę. W tych miastach w ogóle nie widać tych imprez!!! Gdybyśmy się przygotowali to byłoby jeszcze lepiej, ale trzeba mieć szerokie horyzonty, a nie powiatowego miasteczka.

Po drugie tegoroczne mistrzostwa sa rozgrywane w rekordowo duzej ilosci hal - 7 (poprzednio było 5 a tak naprawde to spokojnie wystarczyłyby 4) i tylko i wyłacznie dlatego moze wydawać sie ze Włocławek miał jakieś szanse. Bydgoszcz ma poza halą to czego nie ma Włoclawek, np lotnisko, poza tym pisząc o hotelach nie mialem na mysli tylko zakwaterowania druzyn ale i kibiców, pamietać przy tym nalezy ze kibic nie przyjeżdza tylko na mecz, a zeby spedzić we Włoclawku przyjemnie kilka godzin trzeba sie mocno postarać. Gdyby mistrzostawa były 4 lata wczesniej, wtedy na pewno szanse były - teraz nie.

Oto właśnie chodzi, żeby budować przyszłościowo, a nie na szybkiego, kiedy dopiero pojawia się okazja.

Piszesz tez ze ponad 5000 spokojnie zapełnłoby sie na meczach Anwilu. Nie wiem jak czesto bywasz osttanio na meczach ale ja bywam prawie na kazdym. Hala jest zapelniona na meczach z Prokomem lub wtedy kiedy mecz jest przed jakimś swietem (nejlepiej 1 listopada) i wiele osób kótre na stałe nie mieszkaja juz we Włocławku ale przyjeżdzaja tutaj (głownie studenci, lub ci ktrozy po studiach do Włocławka nie wrócili) chce jakby przy okazji zobaczyć mecz. Na pozostałych meczach liczba widzów wynosi ok 3000, a kiedy mecz jestrozgrywany w tygodniu i z tym bywa kłopot - tak czy inaczej z biletami nie ma zadnych problemów.

Widziałeś halę w warszawskiej Polonii? Zerknij sobie.

Czy mi żal ze nie ma wiecej imprez w hali? Troche żal, ale to nie do konca wina samej hali i jej wielkości tylko zarzadzajacych nia ze moze niezbyt starannie poszukją imprez ktore mogłyby sie w niej odbyc, a tak jak pisałem konkurencji przybywa i nawet mnijesz obiekty tuz po otwarciu zawsze beda przychylniej traktowane przez związki sportowe czy ine włądze centralne przy przydzielaniu jakis jednorazowych imprez i nawet najlepsze chęci i starania władających mogą sie na wiele nie zdać.

To wyścig, nie można spocząć na laurach.
A hala w Trójmieście ma ponad 10 tys., ale co z tego? Jak na mecze Prokom-Anwil nie zawsze były komplety. Podobnie mecz gwiazd w Bydgoszczy. Budują duże hale, ale to nie jest decydujący atut. Czemu imprezy koszykarskie nie odbywają się w Olsztynie? Bo chodzi właśnie między innymi o otoczkę.

Taj.
August 8th, 2009, 05:06 PM
blix: owszem PZKosz robi za mało (przez kryzys okroił jeszcze budżet na promocję), ale Gortata wykorzystał akurat do cna - zanim zaczeło sie zgrupowanie jezdził po Polsce, sotykal sie z dzieciakami, uczestniczył w tych kilku akcjach promocyjnych które udało sie zorganizowac. Bilety sa juz praktycznie wyprzedane (coś zostało w Bydgoszczy), co nawet wzbudziło zdziwienie coniektórych tym bardziej ze na ME w siatkówce kobiet bilety poza meczami Polek praktycznie nie idą, a podobno siatkówka jest o wiele bardziej popularna w naszym kraju od kosza. Liczenie km do lotniska to jakis absurd. Jest 97 i nie ma problemu a jakby było 103 to by był? Chyba nie ale lepiej zeby było 10-15 niz 97 tym bardziej ze 97 km w naszym kraju to nie jest godzina jazdy (a nawet jak czesto jest to lepiej sie tym nie chwalić), bo zamias autostrady mamy DK 1 i jakby tą drogą miały dojeżdzać do nas ekipy z lotniska to mi jako mieszkancowi tego miasta byłoby wstyd.

Taj.
August 8th, 2009, 05:39 PM
Nikt nie pisze o FinalFour!

kookonut to chyba nie jest nikt a własnie on o tym pisał

To będą najsłabsze mistrzostwa Europy w historii

dość śmiała teza i nawet jesli prawdopodobna to na pewno nie z tego powodu ze mecze nie beda rozgrywane we Włocławku

możemy od razu poprosić o zmianę statusu na gminę wiejską.


jak zwykle blix masz tendencje do przesadzania tym razem w drugą stronę

Boisko do rozgrzewek - stara hala OSIR.

jasne juz oczami wyobraźni widze Gasola i Rubio jak truchtem pokonują dystans pomiedzy starą hala a nową gawędząc po drodze o tym jak świetnie przygotowane sa mistrzostwa w Polsce a szczególnie we Włocławku

Hotele 4 gwiazdkowe (do nie dawna Toruń nie miał ani jednego!),

i dlatego o Toruniu nie padło tutaj do tej pory anie jedno słowo

W tych miastach w ogóle nie widać tych imprez!!! Gdybyśmy się przygotowali to byłoby jeszcze lepiej, ale trzeba mieć szerokie horyzonty, a nie powiatowego miasteczka.


NIe widać bo te miasta zyją tysiacami innych wydarzeń - u nas rzeczywiśce byłoby to świeto, z tym ze nasza otoczka to pewnie pologełaby na obleganiu parkingu pod halą bo 100-120 zł za dzien mistrzostw to dla Włoclawian za duzo, bo czesto narzekają ze 20 zł za mecz Anwilu to przesada i zostaja w domach zwłaszcza jesli jest transmisja

Oto właśnie chodzi, żeby budować przyszłościowo, a nie na szybkiego, kiedy dopiero pojawia się okazja

Czy to tak trudno zrozumieć ze inni tez buduja? a skoro buduja póżniej to ich obiekty sa nowsze i często nowoczesniejsze nawet jesli nie sa wieksze, a ze sa tez w wiekszych ośrodkach to łatwiej im przyciagnąć wieksze imprezy?

Widziałeś halę w warszawskiej Polonii? Zerknij sobie Widziałeś grę Polonii? Kiedy walczyli z nami o medale to tez była pelna a i teraz Torwar bedzie bo zobaczyć w grze Hiszpanów Serbów i Słoweńcow to nie to samo co druzynę z dolnych rejonów PLK

Budują duże hale, ale to nie jest decydujący atut

caął dyskusja (nie z Tobą zresztą) zaczeła sie od tego ze to jest własnie decydujący atut.

Koniec. Zaraz admini sie wkurza i tyle bedziemy z tego mieli. Moge kontynuowac dyskusje na Brzytwie bo to bedzie zdecydowanie bradziej odpowiednie do tego miejsce, choć juz wszystko zostało prawie powiedziane.

maślak86
August 8th, 2009, 08:32 PM
Blix: jesli serio wierzysz, że grupa Euro mogłabybyć rozgrywana w 120tys mieście to marzyciel z Ciebie.... Nawet gdybyśmy mieli hale na 8k to i tak nie przyznałbym nam organizacji, tylko większym miastom z większą ilością "atrakcji", które zachęcą kibiców do odwiedzenia ich jeszcze raz.
a co do Warszawy możesz narzekać na hale i kibiców, ale tam praktycznie już nie ma wolnych biletów! Poza tym, w czym mamy kilka razy lepszą otoczkę niż Wawa, Łódź czy Poznań? Możesz mi odpwoiedź na pm jak będziesz miał czas... Bo chyba nie chodzi o kibiców, skoro zjeżdżają się z całej Polski i wszędzie będą "tacy sami"
zresztą troszkę zbaczamy z tematu więc kończę.

blix
August 9th, 2009, 10:42 AM
Maślak ostatnie Mistrzostwa Europy w Hiszpanii - współorganizatorami były między innymi dwa miasta z halami po 5 tys., a jedno z miast miało 230 tys. mieszkańców. W Hiszpanii jest 45 miast w przedziale 100tys.-250 tys., podczas gdy w Polsce zaledwie 26. Pomijam, że tam Madryt (3mln) i Barcelona to miasta powyżej 1,5 mln mieszkańców, a jest to kraj nie wiele większy od Polski. Wielkość naprawdę nie ma znaczenia, bo to do niczego nie jest potrzebne (nigdzie nie znajdziesz wymagania odnośnie liczby mieszkańców - bo ich nie ma). Chciałbym też zobaczyć "atrakcje" w Łodzi czy w Katowicach, które będą ważne dla kibiców z zagranicy. Mam takie pytanie: Maślak nie raz byłeś na wyjazdach Anwilu. Czy chodziliście po mieście i raczyliście się "atrakcjami" np. Warszawy? Na wyjazdach nawet wypadów do pubu się nie robi tylko "zaprawę" w autobusie. Wątpię, aby kibice odwiedzając Katowice zwiedzali Szopienice, czy w przypadku Łodzi ms2 w dawnej fabryce Poznańskich. Wśród Polaków jest niskie zainteresowanie tymi imprezami, a przecież promocja koszykówki to jest jedna z największych zalet takich mistrzostw.

Jeżeli takie mistrzostwa są zbyt ambitne to zawsze mogą być mistrzostwa juniorów. Przypominam, że organizowaliśmy już w Hali Mistrzów Mistrzostwa Świata kobiet w siatkówce (juniorów). Nawet się nie staraliśmy jakoś specjalnie, zresztą marketing trochę leżał. Drugim Współorganizatorem była jeszcze mniejsza Piła.

Taj odnośnie słabości Euro 2009 to mówię to na podstawie wszystkich elementów, nawet jakby były organizowane we Włocławku to nadal uważałbym je za słabe. Te mistrzostwa nie istnieją w mediach. Pytałem się znajomych z różnych części Polski - dużym osiągnięciem było, jeżeli ktoś skojarzył w jakiej dyscyplinie organizujemy w tym roku mistrzostwa. Spróbuj zrobić podobny test. Generalnie oglądalność kosza spada (badania), a to wydarzenie powinno powodować odwrotną tendencje. Odnośnie Gortata to te spotkania z dzieciakami to nic wielkiego. Daleko to do showu wokół Kubicy.

Taj chciałbym też, abyś powstrzymał się z przylepianiem mi metki marzyciela. Nie rozumiem skąd te kompleksy u Włocławian (to uwaga ogólna do większości Włocławiaków). W innych miastach też są problemy takie same jak we Włocławku - tylko mentalność ludzi inna. Zacznijmy zmianę od mentalności, wyrzućmy słowo "niemożliwe" z naszego słownika. W innym przypadku mistrzostwa województwa w koszykówce będą dla nas osiągnięciem. Warszawa, Poznań, Katowice nic nie zrobiły w celu poprawy organizacji Euro 2009, no chyba że wymiana parkietu na Torwarze uznamy za takie działanie. Dla nas organizacja takiego wydarzenia byłaby czymś ogromnym, więc bardziej byśmy się skupili niż inne miasta.

Być może byśmy nawet łatwiej byłoby nam pozyskać pieniądze na organizacje mistrzostw (np. modernizacja lotniska-wsparcie z budżetu województwa).

Tylko, że u nas nie myśli się perspektywicznie - jak trawka była na lotnisku tak jest, a modernizacja lotniska to podstawa. Aeroklub Włocławski organizuje od dawna międzynarodowe imprezy, wiec nie tylko koszykówka na tym skorzysta, a być może i biznes by skorzystał. Ponadto mieliśmy lepsze warunki niż inne aerokluby i moglibyśmy przejąć szkoleniowe pilotów z innych miast, bo wszystko wskazuje że lotnisko na Bemowie zostanie zamknięte i będzie więcej chętnych na takie szkolenia, a warunki szkoleniowe to podstawa, bo ktoś kogo stać dać 10 tys. za licencję pilota ma wymagania wyższe niż trawka jako pas startowy. Owszem nie mamy gwarancji przejęcia części klientów, ale bez ryzyka nie da się rozwijać (teorie ekonomiczne). Póki co nasze kompleksy ograniczają nas do celów nie wyższych niż w Aleksandrowie Kujawskim. Po prostu powiatowe miasteczko, gdzie wszystko wybijające się ponad jest traktowane jako "za trudne".

Kruszyn jest poza granicami administracyjnymi Włocławka, problem? A lotnisko bydgoskie, gdzie miasto Bydgoszcz i Urząd Marszałkowski ma udziały to w jakiej gminie jest? Białe Błota.

Gdybyśmy zamiast koszykówki mówili o organizowaniu imprezy żużlowej we Włocławku to można mówić o zbyt trudnym zadaniu, ale nie w przypadku koszykówki, gdzie sądzę że Włocławianie są nawet gotowi na pewne poświęcenia, aby taka impreza się odbyła w naszym mieście. Łatwo nie będzie dostać organizację, ale jak nic nie będziemy robić to tym bardziej nic nie osiągniemy.

ravalski
August 10th, 2009, 07:03 PM
Czy ktoś wie dlaczego na stronach MZD nie ma już informacji o przetargu na przebudowę odcinka jedynki od mostu na Zgłowiączce do Nowomiejskiej?

Januszols
August 10th, 2009, 07:32 PM
Czy ktoś widział i wie po co są wkopywane czerwone plastykowe rury przez cały włocławek? Widziałem takie przed WCK-iem po obu stronach DK1 i w stronę michelina.

cshem
August 10th, 2009, 10:07 PM
^^ Światłowody - nie Satfilmu i nie TPSA :)

Taj.
August 12th, 2009, 09:03 AM
20 sierpnia spotkanie na tamie w sprawie nowej zapory:

http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1184&NrSection=220&NrArticle=146337&IdTag=39

Asshollus
August 12th, 2009, 03:37 PM
Wczoraj około 22 na moście sprawdzali nowe oświetlenie, a właściwie jego część. Pierwsze wrażenie pozytywne, jadąc mostem z bliska wyglądało bardzo ładnie, zielony mocno daje po oczach. Jednak z dalszej odległości wyglądało trochę dziwnie, jakby to była dekoracja na święta. Może jak podłączą jeszcze kolor bursztynowy to będzie wyglądało lepiej.

stachu45
August 12th, 2009, 04:08 PM
Jeśli to kogoś interesuje to MPEC przebudowuje rury ciepłownicze na Barskiej i odmalował/odnowił wysoki komin od strony zachodniej.

blix
August 14th, 2009, 11:03 AM
Wczoraj około 22 na moście sprawdzali nowe oświetlenie, a właściwie jego część. Pierwsze wrażenie pozytywne, jadąc mostem z bliska wyglądało bardzo ładnie, zielony mocno daje po oczach. Jednak z dalszej odległości wyglądało trochę dziwnie, jakby to była dekoracja na święta. Może jak podłączą jeszcze kolor bursztynowy to będzie wyglądało lepiej.

Chodzi oczywiście o iluminację mostu, a nie typowe oświetlenie ;). Jestem ciekaw, kiedy będziemy mogli podziwiać pełen efekt i mam nadzieję, że nie będzie tak tragicznie jak w Toruniu, gdzie nie do końca dobrze to wyszło, ale może to wynika z tego, że nie chcieli oświetleniem rozpraszać panoramę średniowiecznego Torunia.

UltrasStudent
August 14th, 2009, 04:45 PM
W hali na zielonym rynku rozebrana zostala czesc schodow od ulicy zlotej,ale nie wiem czy ma to cos wspolnego z jej przebudowa

wloclawianin
August 14th, 2009, 04:56 PM
Już od dobrego miesiąca tak chyba jest, może trochę krócej.

Asshollus
August 14th, 2009, 05:23 PM
Chodzi oczywiście o iluminację mostu, a nie typowe oświetlenie ;). Jestem ciekaw, kiedy będziemy mogli podziwiać pełen efekt i mam nadzieję, że nie będzie tak tragicznie jak w Toruniu, gdzie nie do końca dobrze to wyszło, ale może to wynika z tego, że nie chcieli oświetleniem rozpraszać panoramę średniowiecznego Torunia.

Rzeczywiście nie wyraziłem się do końca jasno.
Wczoraj przeczytałem w gazecie, że w czasie weekendu skradziono ponad 20 elementów iluminacji z mostu, a straty szacowane są na ok. 50 tyś zł. Nie opóźni to jednak zakończenia robót. Wykonawca ma się uwinąć do końca sierpnia. Policja prowadzi dochodzenie, nie wiem na co komuś takie coś, ale jeśli ten człowiek myślał, że to wykorzysta to się przeliczył, gdyż są to jakieś bardzo niestandardowe światła i jeśli np. zrobi sobie dekoracje na święta to zostanie namierzony bez problemu.

stachu45
August 14th, 2009, 05:31 PM
Apropos hal, to pocelulozowa hala WPSD (ta przy Celulozowej/"tej nowej") jest rozbierana. Wszystko wskazuje na to, że przez złomiarzy.

blix
August 15th, 2009, 12:28 PM
del

UltrasStudent
August 15th, 2009, 12:58 PM
Zdjecia z probnej iluminacji mostu

http://iwloclawek.pl/galeria/gallery/Pr%C3%B3bna%20iluminacja%20mostu2009-08-15-07:53:33/Images/msqgoi6cet437dh8a2yp1x0lwvfzb59krjnu.jpg

http://iwloclawek.pl/galeria/gallery/Pr%C3%B3bna%20iluminacja%20mostu2009-08-15-07:53:33/Images/j2k43bafon8ls0vygduicr7w16m5xptezqh9.jpg

http://iwloclawek.pl/galeria/gallery/Pr%C3%B3bna%20iluminacja%20mostu2009-08-15-07:53:33/Images/jl3rfcsxv9hg1q0uobmkeizap82td75wn6y4.jpg

http://iwloclawek.pl/galeria/gallery/Pr%C3%B3bna%20iluminacja%20mostu2009-08-15-07:53:33/Images/h12ijx35yromqzue4w8bcl0ksp69gvdf7atn.jpg

http://iwloclawek.pl/galeria/gallery/Pr%C3%B3bna%20iluminacja%20mostu2009-08-15-07:53:33/Images/wx1b7h6t2yfsaokmc4drg9jiupvnel50z83q.jpg

http://iwloclawek.pl/galeria/gallery/Pr%C3%B3bna%20iluminacja%20mostu2009-08-15-07:53:33/Images/a1qghs5ixrcf87nbumtyl46wze2o390kpvjd.jpg

http://iwloclawek.pl/galeria/gallery/Pr%C3%B3bna%20iluminacja%20mostu2009-08-15-07:53:33/Images/47qabzg90c5lsvphr83xiny6k1fwejtoum2d.jpg

Moim zdaniem wyglada naprawde bardzo fajnie

stachu45
August 15th, 2009, 03:22 PM
Filary prezentują się dobrze, natomiast oświetlenie przęseł wygląda raczej kiepsko...

jankowalski28
August 15th, 2009, 06:58 PM
Zrobię lepsze zdjęcia:P

Na razie to była próba, więc nie ma się co niezdrowo podniecać. Zobaczymy jak wyjdzie w praniu :]

maślak86
August 15th, 2009, 07:13 PM
może, na żywo prezentuje się lepiej, ale na zdjęciach góra wygląda jak choinka obłożona lampkami, nie jak jednolita iluminacja... Moim zdaniem w tej chwili mamy droższą a brzydszą ilumiację od mostu Toruńskiego...
no ale jeszcze 2 tygodnie, wiec troche czasu jest na niedociągnięcia...
Dół za to jak dla mnie ekstraklasa! :)

Sayco
August 16th, 2009, 10:56 AM
Filary prezentują się dobrze, natomiast oświetlenie przęseł wygląda raczej kiepsko...

W pełni potwierdzam słowa!
Przęsła są oświetlone tragicznie, światła są zbyt punktowe i dlatego wygląda to jak choinka... I dlaczego iluminacja przebiegą tylko na górze...
Liczyłem na to, że będzie to inaczej wyglądało...

Filary na to miast :okay:

wloclawianin
August 16th, 2009, 11:07 AM
I dlaczego iluminacja przebiegą tylko na górze...
Bo ukradli te dolne :lol:
Ale nie ma co przesądzać sprawy, gdyż to jest na razie próbna iluminacja. No i niestety problem jest w oświetleniu przęseł...jak zauważył Sayco: oświetlenie jest punktowe przez co tworzy dziwny efekt. Jeśli pozostawią takie punktowe oświetlenie to tragedia.

A filary niesamowite :cheers:

Taj.
August 17th, 2009, 09:03 AM
filary sa super, góra rzeczywiście gorzej ale oświelenei led ma to do siebie ze jest punktowe, chociaz osmiele sie nie zgodzić z maslakiem ze iluminacja jest gorsza niz w Toruniu, tam jest to po prostu zwykłe podswietlenie u nas jest jakiś efekt no i przede wszystkim w Toruniu ta iluminacja przeszkadza podczas przejadu przez most (chyab ze juz to zmienili, bo wiem ze były duze zastrzezena ze strony kierowców). Ja puściłbym swiatło do dołu po pionowych elementach konstrukcji w ten sposób ze góra mostu takze odbijałaby swiatło wówczas moze całośc nie świeciłaby tak jasno ale była podweitlona w miare równomiernie a efekt byłby przez to lepszy.

UltrasStudent
August 17th, 2009, 10:35 AM
nie wykluczone, ze tak sie stanie, przeciez to byla dopiero proba

Taj.
August 18th, 2009, 08:55 AM
o stadionie: http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1188&NrSection=220&NrArticle=146751&IdTag=39

kaer
August 18th, 2009, 11:44 PM
Z tym oświetleniem muszą koniecznie coś zrobić bo to nie wygląda fajnie.

Poniżej zdjęcie jak to zrobiono w Szczecinie na trasie zamkowej

http://www.mmszczecin.pl/rep/blog/1198/19832.4.jpg
mmszczecin.pl, autor:piotrmykajlo

Taj.
August 19th, 2009, 08:20 AM
te dwa mosty sa nieporównywalne i włocławski to zdecydowanie wieksze wyzwanie dla wykonawcy oswietlenia ze wzgledu na konstrukcję mostu. Mysle ze w naszym przypadku ktoś miał dobry i oryginalny pomysł tylko zupełnie nie wiedział jaki bedzie tego efekt i jak sie okazało efekt jest taki sobie. Nie wiem czy jest potrzeba bawienia sie w kolory bo o ile jeszcze bursztynowe filary wygladaja super to oswietlenie zielonej konstrukcji zieonym swiatłem (bo takie chyab zastosowano) wydaje sie juz zbyt wielkim bogactwem no i tak jak pisałem wczesnej efekt psuje chyab zbyt małe rozproszenie światła po konstrukcji. Cóż poczekajmy ne efekt finalny moze nie bedzie jeszcze tak źle.

blix
August 19th, 2009, 08:45 PM
Z tego co pamiętam to toruński most "na żywo" nie był zbyt efektowny, praktycznie efekt z Bulwaru Filadelfijskiego nie powalał, a włożono w inwestycje mln zł. Efekt włocławski bardziej mi się podoba, ale trzeba pamiętać o kilku rzeczach. To co napisał Taj w przypadku mostu w Toruniu, że nie może światło rozpraszać kierowców. Odnośnie szczecińskiego mostu to most pospolity (konstrukcja), który od dołu daję się światło i sprawa zakończona, nic więcej się z mostem nie da się zrobić. Nie wiem czy mieliście okazję oglądać z bliska urządzenia oświetleniowe na moście we Włocławku, ale rzucają się w oczy, więc podejrzewam że zastosowanie innego oświetlenia byłoby utrudnione. Obecne urządzenia dają przykry efekt. Ten nowy detale na moście rzucają się w oczy. Nie daleko też jest intensywnie oświetlona katedra, więc obie iluminację muszą współgrać. Najważniejszy efekt według mnie to zielone lustro wody (z daleko będzie to wyglądać idealnie-iluminacja daję najciekawszy efekt z daleka, a zdjęcia robione są z bliska):

http://iwloclawek.pl/galeria/gallery/Pr%C3%B3bna%20iluminacja%20mostu2009-08-15-07:53:33/Images/msqgoi6cet437dh8a2yp1x0lwvfzb59krjnu.jpg

Most toruński (na żywo wygląda to dużo gorzej):

http://digart.img.digart.pl/data/img/vol4/48/80/download/1624280.jpg

Most w Opolu i blue light:
http://www.flog.pl/media/foto_middle/marinus_f19a6f3769d1657c2326f65f42f5dcfc.jpg

Płocki most:

http://www.flog.pl/media/foto/lykowski_f859c7c160d1bd5fc92c42af33ddc048.jpg

I bardziej egzotycznie, Budapeszt:

http://www.flog.pl/media/foto/01978_fa21ff1fe3bf03dae22cf52897f238fd.jpg

stachu45
August 19th, 2009, 08:47 PM
Nie zgodzę się z tobą blix, toruński most wygląda dużo lepiej, właśnie za sprawą równomiernego oświetlenia stalowej konstrukcji. Gdyby tak było widać "szkielet" naszego włocławskiego mostu byłoby idealnie.

blix
August 19th, 2009, 09:08 PM
Na zdjęciu wygląda fajnie, ale "na żywo" efekt jest zupełnie inny. Przynajmniej ja miałem takie wrażenie, a z różnych odległości obserwowałem most toruński "na żywo".

A tu przykład mostu z Rygi:
http://farm3.static.flickr.com/2312/2110652115_aa49e43d36.jpg

Kalkuta (Indie):
http://i687.photobucket.com/albums/vv233/kolkatawb/3446294555_006a1d16be_o.jpg

Tutaj zdjęcie mostu z Torunia, które częściowo oddaje moje wrażenia "na żywo":
http://2.bp.blogspot.com/_ufLn11qocfg/R1CYKm6JLkI/AAAAAAAABFk/d-JiWbD0pMU/s1600-R/Mark%2BHoogslag-Torun-winter-%2B(5).JPG

Januszols
August 20th, 2009, 09:48 AM
^^Według mnie Blix ma racje że most w toruniu nie wyszedł najlepiej i mi też bardziej się podoba nasz włocławski, poza tym trudno jest zrobić oświetlenie rozproszone a zarazem nie rozraszjące kierowców (prawie niewykonalne) więc poczekajmy na finalny efekt.

Taj.
August 20th, 2009, 12:31 PM
jeżeli chodzi o oświetlenie konstrukcji to most w Kalkucie wymiata. I kolor i konstrukcja oświetlona prawie w całości i widać tez ze światło pada z dołu do góry co u nas sprawdziłoby sie idealni tak mysle. Cóż moze przeszkoda sa koszty.

blix
August 20th, 2009, 02:10 PM
Most w Kalkucie to podobna konstrukcja do naszego, ale jest jeden mały szczegół. Tego nie widać na zdjęciu, ale most jest gigantyczny i zupełnie inaczej oświetla się taki rozmiar (np. rozproszenie światła). Zresztą zauważcie, że ten most w Kalkucie jest prawie ciemny poniżej obszaru iluminowanego, a tam właśnie znajduję się droga dla samochodów (światło tak mocno nie rozprasza kierowców). Oczywiście można oświetlić też niższe partie konstrukcji stalowej we Włocławku, ale czy w naszym mieście to przetrwa? Wandalizm rozwija się w zastraszającym tempie, przy obecnej postawie służb mundurowych i miasta będzie tylko gorzej. Zresztą nie chce publicznie mówić o nowych nabytkach policji, ale za liczbą nie poszła jakość.

jankowalski28
August 20th, 2009, 09:44 PM
Galeria na Długiej? Jeszcze nie teraz

BARBARA SZMEJTER

Na uchwalenie przez Radę Miasta miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, właściciel terenów po jednostce wojskowej przy ul. Długiej czeka już ponad sześć lat. Bez planu nie mogą ruszyć prace, związane z budową galerii handlowej.

Większość terenu po jednostce wojskowej przy ulicy Długiej kupiła przed laty firma "Waldemar Boś”. Nie obyło się bez bojów z konserwatorem zabytków, który chciał koszarom nadać historyczne znaczenie. Ostatecznie jednak budynki rozebrano, zaś cały teren został uporządkowany. i ogrodzony. Włocławianie jednak na próżno wypatrują rozpoczęcia na nim jakichkolwiek prac budowlanych poza porządkowymi. - Przedstawiciele właściciela obiecywali jakiś czas temu galerię handlową na tym terenie. Czy to nadal realne plany? - pytają włocławianie.

- Plany są jak najbardziej realne - zapewnia Mariusz Gapiński, pełnomocnik Zakładu Budowlanego "Waldemar Boś”. - Niewiele jednak możemy zrobić, dopóki nie będzie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego tego obszaru, zatwierdzonego przez Radę Miasta. Czekamy na to już ponad sześć lat.

Właściciel blisko 10-hektarowego terenu płaci olbrzymie podatki od nieruchomości, mimo iż nie zarabia na niej ani grosza. Rozmowy z potencjalnymi współ-inwestorami też są utrudnione, nie mówiąc o projektowaniu przyszłej galerii. - Pewne wizje już mamy, boimy się jednak zaprojektować, na przykład, obiekt o wysokości dwudziestu pięciu metrów, bo może okazać się, że plan dopuszcza jedynie dwadzieścia trzy metry... - opowiada obrazowo Mariusz Gapiński.

Firma "Boś” nie rezygnuje jednak z planów budowy na działce przy ul. Długiej
galerii z prawdziwego zdarzenia. Na pewno nie sama. Trwają rozmowy z potencjalnymi współ- inwestorami. Chętnych nie brakuje, są wśród nich przedstawiciele znanych sieci handlowych, polskich i zagranicznych. Finalizowanie sprawy i ostateczny wybór oferenta będą jednak możliwe dopiero po zatwierdzeniu przez radnych planu zagospodarowania przestrzennego.
Kiedy to nastąpi? Z informacji, jakie otrzymaliśmy we włocławskim ratuszu wynika, że już niedługo. Projekt uchwały jest bowiem gotowy i niewykluczone, że zostanie przedłożony pod obrady Rady Miasta już podczas kolejnej sesji, zaplanowanej na wrzesień.

- Przygotowanie miejscowego planu wymaga sporządzenia wielu materiałów wyjściowych - tłumaczy Jacek Kuźniewicz, zastępca prezydenta Włocławka ds. rozwoju. - To między innymi materiały kartograficzne, inwentaryzacja urbanistycz-no-architektoniczna, ewidencja zabytków, kierunki rozwoju sieci drogowej i tak dalej. Tego nie da się załatwić szybko. Z uwagi na fakt, że w Wydziale Urbanistyki i Architektury naszego urzędu przygotowywanych jest obecnie wiele planów dla poszczególnych obszarów miasta, próbowaliśmy nawet zlecić niektóre opracowania firmom zewnętrznym. Udało się to tylko w przypadku śródmieścia, resztę robimy własnymi siłami.

Nie ułatwia sprawy zmienność przepisów i coraz to nowe wymogi niezbędne do spełnienia przy sporządzaniu miejscowych planów. A potencjalni inwestorzy muszą po prostu czekać.
M iało być lepiej, szybciej, bez zbędnej biurokracji. Jak jest - każdy widzi...

http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090820/WLOCLAWEK01/517567119

wloclawianin
August 20th, 2009, 10:04 PM
Eh...Nie wspomnę już nic o planie zagospodarowania, ale o budynku samym w sobie: wielka szkoda jest tych koszar, można byłoby coś fajnego z nich stworzyć, no cóż, trudno się mówi. Ja w tym miejscu boję się jednego: że od ul. Kapitulnej powstanie parking a budynek powstanie gdzieś w środku działki. Ja bym w tym wypadku widział budynek bliżej ulicy, żeby stworzyć pierzeję a nie wielką pustkę. Im dalej frontowa ściana od drogi tym w mojej ocenie gorzej, no cóż, szkoda, że Boś nie przedstawił swoich planów co do tego terenu. Nie mówię tu od razu o projekcie, ale o jakieś wstępnej koncepcji, co chciałby tam zrobić i z jakim układem budynków. Mam nadzieję, że radni się wezmą do roboty i uchwalą ten plan zagospodarowania wreszcie, może nawet po konsultacjach z BOŚ-em.

Będzie po prostu cud, kiedy Waldemar Boś nie zrezygnuje z tego terenu, za który płaci spore pieniądze bez możliwości zysku. Miasto powinno stworzyć listę priorytetową jeśli chodzi o MPZP, no chyba że stworzenie takiej listy zajęłoby im kolejne 6 lat :ohno: To jest doskonały przykład niegospodarności - jest inwestor, jest plan, są pieniądze i chęci. Boś jest gotów rozpocząć projektowanie i budowę ale miasto (dzięki Bogu nieskutecznie) chce odstraszyć inwestora, bo inaczej takiej zwłoki nie można nazwać.

A jendak wspomniałem o MZP :lol: a miałem nie wspominać ;)

Sayco
August 21st, 2009, 12:40 AM
moim zdaniem, ten teren moglby pojsc na cos lepszego niz galeria... jest wzorcownia, bedzie chyba galeria połączona z dworcem? mamy galerie milenium, chca budowac focus park...
Chyba zabrakło wyobraźni...

Taj.
August 21st, 2009, 12:44 AM
bo u nas na kazdym kroku mówi sie ze inwesycje ida słabo bo nie ma planów bo nie ma ich kto robić, a ja np chciałbym to robic ale wtedy mi mowią ze pracy nie ma. No wiec jak jest? A od rozpoczęcia pracy nad planem do jego uchwalenia jesli nie ma po drodze komplikacji powinien minąc maksymalnie rok (w zależności od obszaru, zróznicowania funkcji, porzeb sorządzenia szczegłowych analiz), wiec tłumaczenie po 6 latach że trzeba zrobić jezcze wiele rzeczy jest troszkę nie na miejscu.

mariokujaw
August 21st, 2009, 09:58 AM
Będą budować tamę

20 sierpnia 2009 r. o godz. 11.00 w sali konferencyjnej Inspektoratu Rejonowego Zarządu Gospodarki Wodnej we Włocławku przy ul. Płockiej 171 odbyło się uroczyste podpisanie listu intencyjnego między Krajowym Zarządem Gospodarki Wodnej a ENERGA SA w zakresie budowy stopnia wodnego na Wiśle, a także optymalizacji eksploatacji i modernizacji obiektów związanych z bezpiecznym funkcjonowaniem stopnia wodnego we Włocławku.
Dokument został podpisany przez Leszka Karwowskiego, prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej oraz Mirosława Bielińskiego, prezesa ENERGA SA, w obecności wiceministra środowiska Stanisława Gawłowskiego, a także prezydenta Włocławka Andrzeja Pałuckiego oraz posłów na Sejm RP Domiceli Kopaczewskiej, Łukasza Zbonikowskiego i Marka Wojtkowskiego.
ENERGA jako właściciel elektrowni wodnej we Włocławku a także 44 innych elektrowni wodnych, wyraziła zainteresowanie dalszym inwestowaniem i rozwijaniem energetyki odnawialnej. Zadeklarowała zatem wolę współpracy z Krajowym Zarządem Gospodarki Wodnej przy budowie stopnia wodnego na Wiśle. ENERGA jest liderem w produkcji energii ze źródeł odnawialnych w kraju. Umocnienie tej pozycji poprzez liczne inwestycje w odnawialne źródła wytwarzania energii zakłada Strategia Grupy na lata 2009 – 2015. Jedną z takich inwestycji jest właśnie budowa kolejnej elektrowni wodnej na Wiśle. Wstępne założenia przewidują budowę elektrowni o mocy na poziomie 60 – 100 MW, a jej średnia produkcja kształtowała by się na poziomie ponad 500 tys. MWh rocznie. Taka produkcja energii pozwala bowiem uniknąć emisji do atmosfery ponad 500 tys. ton CO2. Termin realizacji tej inwestycji przewidziany jest na rok 2016, a wartość szacunkowa inwestycji na blisko 2,5 mld zł. ENERGA zatem zamierza zrealizować tą inwestycję przy udziale partnera strategicznego, jak również nie wyklucza się współfinansowania z środków Unii Europejskiej oraz organizacji i instytucji zainteresowanych dodatkowym wykorzystaniem zapory.
Nie wiadomo jednak jak do tej pory, w którym miejscu powstanie zapora. Wiadomo jednak, że dla prawidłowej współpracy obydwu stopni (tego we Włocławku i nowo powstałego) ten drugi musi powstać w odległości około 20 km od stopnia wodnego we Włocławku. Obecnie trwają prace analityczne, które umożliwią szczegółowe określenie lokalizacji stopnia mając również na uwadze aspekty środowiskowe i ekonomiczne. Dokładna lokalizacja i szczegóły techniczne mają być znane po sporządzeniu Studium Wykonalności, a przede wszystkim po analizie raportu "Oceny oddziaływania inwestycji na środowisko", który ma być przygotowany do końca 2010 roku.

http://q4.pl/?id=17&news=129592

Oby stało się to faktem,a nie czczym gadaniem

Taj.
August 21st, 2009, 10:04 AM
tylko zeby przy tym wszytskim nie zapomniano ze nowa tama nie rozwiąze problemu nienajlepszego stanu technicznego zapory włocławskiej, podmywanej przez te wszytkie lata bez kolejnego stopnia lub nawet progu podpiętrzającego. Tak czy inaczej naszej tamie potrzebny jest remont.

mabiel
August 23rd, 2009, 01:37 PM
Windą będzie można wjechać na górę, usiąść na galerii i wypić kawę, podziwiając panoramę miasta i okolicy. Z wysokości 70 metrów. O ile sąd nie nakaże rozbiórki starej budowli.

Takie plany ma właściciel działki, na której stoi jeden z kominów. Chce go ocalić i zmienić w atrakcyjne miejsce.
Blisko trzy lata temu, gdy po raz pierwszy pisaliśmy o tej sprawie, pracownicy Fabryki Papieru "W. Lewandowski" przy ul. Łęgskiej nie kryli obaw, związanych z tym kominem. Na stumetrowej budowli stojącej na sąsiedniej posesji szczeliny były widoczne gołym okiem. Nawet niewielki wiatr zrzucał na ziemię gruz z pękających galeryjek. Obawiano się katastrofy budowlanej.
Właściciel terenu, firma TOP 2000 Hamelin, podjęła starania o rozebranie komina. Wystąpiła o zgodę do prezydenta Włocławka. Urząd odmówił. Konserwator zabytków uznał, że właściciel powinien znaleźć "inne zastosowanie" dla zrujnowanego komina.
TOP 2000 Hamelin natychmiast się odwołał. Pod koniec 2006 r. ratusz zgodził się na rozbiórkę. Jednak firma sprzedała działkę razem z kominem. Nowy właściciel, Arteks, mógł go rozebrać. Zamiast tego wyremontował starą budowlę. Komin został skrócony o blisko 30 metrów, bo jego najwyższa część nie nadawała się do odbudowy. - Wykonaliśmy sporo pracy - mówi Arkadiusz Słowiński, prezes spółki Arteks. - Zabezpieczyliśmy go przed dalszym niszczeniem, zrobiliśmy nową galerię, daszek.
Właściciel chce pójść dalej. Wpadł na pomysł urządzenia na kominie obrotowej galerii widokowej z punktem gastronomicznym.
Obok miałoby powstać mini muzeum włocławskiej Celulozy. - Pracowałem w tej firmie w latach osiemdziesiątych, mam do niej sentyment - mówi Słowiński.
Urząd Miasta Włocławka wydał już decyzję o warunkach zabudowy. To niezbędny wymóg przed rozpoczęciem prac projektowych. Niestety, mimo iż minął rok, sprawa nie posunęła się dalej. Na decyzję ratusza złożyła zażalenie znajdującą się po sąsiedzku firma "W. Lewandowski", producent papieru. - Komin znajduje się zaledwie kilka metrów od miejsca, gdzie pracuje nasza załoga - mówi Jadwiga Furgalska, dyrektor firmy. - Jakiekolwiek prace na nim zagrażają jej bezpieczeństwu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzję ratusza utrzymało w mocy, producenci papieru odwołali się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Postępowanie wciąż trwa.
Tymczasem policzone są dni drugiego komina Celulozy, należącego wciąż do TOP 2000. - W przyszłym tygodniu zostanie on rozebrany - potwierdza nasze informacje Izabela Wojciechowska z firmy Inoburz, która będzie wykonawcą rozbiórki.

http://www.pomorska.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=PO&Date=20090822&Category=WLOCLAWEK01&ArtNo=126812912&Ref=AR&MaxW=580&border=0&title=1


http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090822/WLOCLAWEK01/126812912

stachu45
August 23rd, 2009, 01:45 PM
Ale skopiowali artykuł od Nowości.....

blix
August 24th, 2009, 05:34 PM
Galeria na Długiej się nie sprawdzi. 5 lat w plecy jest inwestor, teraz tam inwestycja się nie zwróci, więc i nie będzie raczej ambitnej architektury. Żal marnować taki teren na kolejną galerie handlową.

Co do celulozy to jest tam ciężki sprzęt, to wstyd na co władze miejskie pozwoliły (sprzedaż terenu za grosze).

Szpital przy Barskiej rozwija się

Powstaje kolejna sala operacyjna i sala intensywnego nadzoru pooperacyjnego. Przygotowywane są nowe gabinety lekarskie. Już niedługo przy ulicy Barskiej będzie też rehabilitacja.

Szpital przy ul. Barskiej został otwarty niespełna trzy lata temu. Już po kilku miesiącach zaczął przyjmować pacjentów w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Wtedy lecznica miała jedną salę operacyjną i dysponowała 10 łóżkami. Placówka była tzw. szpitalem jednego dnia.
Ale w ciągu tych niespełna trzech lat wiele się w szpitalu zmieniło. Placówka została rozbudowana. W nowej części znalazła się kolejna sala operacyjna. - Okazało się bowiem, że jedna sala to za mało, że potrzeby są o wiele większe - mówi dr Zbigniew Pawlak, dyrektor lecznicy.

Blok operacyjno został zresztą nie tylko rozbudowany, ale i zmodernizowany. - Zainstalowaliśmy nowy system wentylacyjno-klimatyzacyjny, zapewniając w ten sposób jeszcze lepsze warunki do przeprowadzania zabiegów operacyjnych - zdradza dr Zbigniew Pawlak. - Dzięki nowemu systemowi wentylacyjno-klimatyzacyjnemu w naszym szpitalu będą mogły być przeprowadzane operacje wysokospecjalistyczne.

Obok bloku operacyjnego zbudowana została sala intensywnego nadzoru pooperacyjnego z łóżkami zaopatrzonymi z kardiomonitory. Od przyszłego roku planowane jest bowiem rozszerzenie zakresu operacji o neurochirurgiczne i laryngologiczne.

W dobudowanym do głównej bryły szpitala pawilonie znalazły się także kolejne gabinety z poradniami: kardiologiczną, neurologiczną, neurochirurgiczną endokrynologiczną i pulmonologiczną. Są kolejne sale dla pacjentów szpitalnych i liczba łóżek zwiększyła się do dziewiętnastu. - Nie jesteśmy już szpitalem jednego dnia, ale leczenia planowego - podkreśla dyrektor Zbigniew Pawlak.

Szpital "Barska” cały czas inwestuje w nowoczesny sprzęt i aparaturę medyczną. - Ostatnio zakupiliśmy między innymi laser diodowy, wykorzystywany do kosmetycznego usuwania tzw. pajączków żylakowych oraz poważniejszych zabiegów chirurgicznych w leczeniu żylaków - mówi dyrektor Pawlak. - To jedyne takie urządzenie we Włocławku. - Taką aparaturę ma zaledwie kilka ośrodków w Polsce.

Jak podkreśla chirurg, dr Marcin Joński kilkunastominutowe zabiegi z zastosowaniem tego urządzenia zastępują klasyczną ponadgodzinną operację. - Po dwóch, trzech godzinach po takim zabiegu pacjent może już chodzić - dodaje.

Już niedługo przy ul. Barskiej będą też świadczone usługi z zakresu rehabilitacji. Oddział rehabilitacji do niedawna był w Szpitalu Wojewódzkim, ale został zlikwidowany.

Pacjenci z Włocławka na razie jeżdżą więc na rehabilitację do Radziejowa, ale to się niedługo zmieni. Przy szpitalu "Barska” powstaje bowiem placówka z zapleczem zabiegowym, która jeszcze w tym roku zajmie się przywracaniem do zdrowia chorych po urazach.

http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090821/WLOCLAWEK01/180051892

Taj.
August 25th, 2009, 09:19 AM
kurcze blix moze to zaczyna troche dziwnie wygladac ale znów nie moge sie z Toba zgodzić.

Galeria na Długiej się nie sprawdzi

Skąd ty to wiesz? Bo bedzie wzorcowania a dwie galerie to za duzo we Włocławku? Jesli tylko oferta byłaby uzupełniajaca, choć w czesci moze być takze konkurencyjna, to mysle ze to Wzorcowania bardziej powinna się bać. Owszem do Wzorcowni ludzie przyjda zawsze bo bedzie tam wiele innych atrakcji jednka dzierżawcy poszczgólnych sklepów nie musieliby juz wcale spać spokojnie. Weźmy na ten przykład Reserved. Ich oferta np w Toruniu na Szerokiej i u nas jest drastycznie różna i ja np i wielu moich znajomych takze uważaja ze ta włocławska jest zdecydowanie lepsza bo to zalezy m.in. od gustu własciciela sklepu jakie towary zamawia a takze od ukierunkowania na konkretnego klienta, wiec otwarcie drugiego skelpu np AReserved wcdale nie musiałoby oznaczać ze "nie sprawdzi sie". Jest poza tym wiele innych marek kótrych we Wzorcowni brakuje jak Zara, Wólczanka, Vistula, PrettyGirl a ktre sa bardzo popularne w innych miastach. No i jeszcze lokalizacja pomiedzy najwiekszymi osiledlami mieszkaniowymi w zasadzie "po drodze" do Wzorcowni tez zrobiłaby swoje.

5 lat w plecy jest inwestor

Myslisz moze ze stracił coś na tym? Nie wiem czy kupił ten teren bezpośredno od AMW ale jesli nawet nie to porównaj ceny nieruchomości 5 lat temu i obecnie, a pisanie w gazcie ze nie plany itp to bardziej taka gra i pod publiczke i pod władze miasta, bo niezaleznie od tego co znajdzie sie w MPZP bedzie mogł tam inwestowac bo czy to bedzie mieszkalnictwo czy usługi a w zasadzie te dwie funkcje wchodza w grę, daja mu wiele mozliwości zagospodarowania tego obszaru i zarobienia na tym.

teraz tam inwestycja się nie zwróci

kolejna śmiała teza wypowiedziana z zaskakujaca pewnością, jak i następna:

więc i nie będzie raczej ambitnej architektury

chociaż ta juz z nuta watpliwości na co wskazuje słowo "raczej". Po drugie czy dla inwestora ma to az tak ogromne znacznie i 5 lat temu architektura byłaby ambitan a teraz juz nie? co wogole kryje sie pod tym słowem "ambitna" bo nie sadzisz chyba ze ktoś tam nam zafunduje kolejny blaszak bo jesli tak to chyab nie jako galerie a jako kolejny market ewentulanie z kilkoma, kilkunastoma sklepami dodatkowo ale wtedy to chyab juz kto inny bedzie inwestorem.

Żal marnować taki teren na kolejną galerie handlową

Co w takim razie ty tam widzisz?


Co do celulozy po częsci zgoda chociaż zeby ten teren ocalić tzreba było inwestowac w niego do razu po zamknieciu zakladu a wiadomo jakie to były czasy i kto wie czy fakt ze ten teren rozparcelowano nie zapobiegł jego calkowitej dewastacji.

i jeszcze mały edit. Jesli ktoś jeszcze nie zauwazył to trwa własnie termomodernizacjia MZOZ-u na Kilińskiego

kookonut
August 25th, 2009, 10:29 AM
co do galerii handlowej, nie ma sie o co spierać bo wieki miną zanim rada miasta cokolwiek ustali, nie mówiąc o planach zagospodarowania przestrzennego, 5 lat czekamy na wyżej wspomnianą galerię, 3 lata na aquapark (o ile takowy w ogóle miał powstać;])przy barskiej,
celuloza to już całkowite kuriozum,pewnie powstanie tam jakis market budowlany (nie mogę potwierdzić tego na 100 procent ale z pewnych żródeł o tym słyszałem, obym się mylił, ponoć w grę miał wchodzić LeroyMerlin w związku z niewypałem FocusParku - ale jeszcze raz napisze to informacje niepewne )
Ciekawie by było gdyby przeszedł pomysł z restauracją na kominie :) ale jakoś nie mogę w to uwierzyć

co do MZOZ-u najprawdopodobniej będzie okładany cegłą tak by komponował się z wzorcownią :)

Taj.
August 25th, 2009, 10:33 AM
co do MZOZ-u najprawdopodobniej będzie okładany cegłą tak by komponował się z wzorcownią :)

jesli tak to chyab tylko elewacja frontowa bo boczna od strony Wojska Polskiego jest juz zdaje sie wykończona i pomalowana

wloclawianin
August 25th, 2009, 10:34 AM
Ja się akurat poniekąd z blixem zgadzam. Sądzę, że Wzorcownia będzie głównym wątkiem włocławian, głównym miejscem zakupów, rozrywki i BOŚ musiałby czymś równie niebywałym zaskoczyć włocławian co będzie trudne. Zadajmy sobie pytanie: czy jest na potrzeba druga galeria handlowa? Czy teren ten lepiej zagospodarować na rozrywkę do której na pewno jeździłoby całe Osiedle Południe. W mojej ocenie kolejna galeria we Włocławku powinna powstać dopiero wtedy, kiedy zacznie słabnąć ten czar Wzorcowni, bo jednak ona przyćmiłaby nową galerię, chyba że nowa galeria byłaby równie niesamowita jak Wzorcownia.

Co do architektury: Kokoszka (bo mówimy o tych okolicach) jest strasznie zaniedbana i zniszczona. Jadąc z ul. Okrzei na Robotniczą człowiek odczuwa wrażenie jakby wyjeżdżał już z miasta, a kilkaset metrów dalej jest część największego osiedla. Blix wspomniał o architekturze owej galerii: też mam obawy. Nie wiem jak BOŚ podchodzi do tego. Mogą to być nasze domniemania. Domniemam iż myślimy o budynku typu Copernicus w Toruniu. Jeśli by BOŚ podszedł do projektu galerii jak do Galerii Malta. Boję się, że inwestor postawi tam albo swego rodzaju budynek o niskim poziomie architektury albo postawi coś wielkiego (kilkukondygnacyjnego) o dużej kubaturze co będzie okropnie wyglądało. Teren po jednostce nie może pójść na galerię głównie. Ja proponowałbym Bosiowi rozwój rozrywki, usług w tym rejonie, czy może nawet hotel i najwyżej jakaś nieduża galeria. No i moim warunkiem zabudowy tego terenu jest powstanie pierzei od ul. Kapitulnej bo to jest potrzebne tej ulicy teraz. Pewne uporządkowanie, którego tam nie ma. Tam musi powstać budynek/budynki tworzący pierzeję, a nie jakiś budynek wgłąb. Tego tam właśnie brakuje. Oczywiście odliczając przebudowę drogi, ścieżkę rowerową, chodnik i dopiero wtedy budynek o którym mówię.

Ja bym w tym miejscu widział właśnie tylko rozrywkę, usługi, mieszkalnictwo - nic więcej.

Jeżeli UM zmieni MPZP to po prostu musimy czekać na projekt inwestora. A to zapewne trochę potrwa ;)

Co do termomodernizacji na Kilińskiego - niestety widziałem. Jednak nie wiem czy Taj widziałeś, ale od strony parkingu bardzo ładnie to zrobili. Kolory stonowane no i z płytek zrobili klatkę schodową na zewnątrz. Jestem pod wrażeniem! Mam nadzieję, że forma budynku nie zmieni się bardzo po modernizacji. Również liczę, że kolory będą stonowane i spokojne. Zobaczymy jak im to wyjdzie ;)
co do MZOZ-u najprawdopodobniej będzie okładany cegłą tak by komponował się z wzorcownią
:ohno: To byłoby najgorsze co można byłoby zrobić. Budynek straciłby swój ciekawy charakter, bodaj modernistyczny, a okolica stałaby się monotonna i nudna bo wszędzie byłaby cegła. Nie nie...o czymś takim nie ma mowy!

Taj: tak tak, ta od Wojska Polskiego [od parkingu] jest już skończona i wygląda bdb. Teraz chyba biorą się za front, ale nie jestem pewien.

Taj.
August 25th, 2009, 11:00 AM
włocławianin: piszesz ze wzorcowania bedzie głownym miejscem zakupów i rozrywki a potem proponujesz na Długiej... rozrywkę. Co do czaru Wzorcowni to jak narazie oczarowani jestesmy tylko my i to moze mniej zawartościa a bardziej architekturą wykonawstwem i moze najbardziej tym ze ten teren po prostru ozyje po tych wszytkich latach kiedy mozna tam było krecić filmy wojenne bez ingerencji w scenografię. Czy Wzorcownia zaspokoi gusty Włocławian pod kątem zawartości sklepów? Tu własnie juz mam małe watpliwości bo tak jak pisałem wielu ciekwaych marek brakuje. Zreszta tak czy inaczej boom bedzie przez kilka miesiecy na poczatku - do świat i potem na wyprzedażach. To czy bedzie to kilka kondygnacji czy jedna zalezy takze od planu. Oczywiscie nie chaiłbym widziec w tym miejscu kolejnego blaszaka ale mysle ze jesli miałby powstać tam galeria to własnie bedzie to cos w stylu Copernicusa a nie Wzorcowni. Kokoszka to osoby problem i o ile dobrze ze przynajmniej teren zostaj dozbrajany to chyab nie ma co sie spodziewac jakiegos kompleksowego zagoospodarowania go a to przydałoby sie mu najbardziej tuz po rewitalizacji Starego Miasta a obok zagospodarowania parku Słodowo, niestety podjerzewam ze na przeszkodzie stoi zbyt duze rozdrobnienie własnościowe tego terenu, choc podobno kiedys chyba Koreańczycy kiedy przyjeżdzali inwestować w SKEurochem byli zainteresowani tym terenem. Zarówno na Kokoszce jak i terenie po jednostce ja własnie widziałbym najchętniej sredniointensywne mieszkalnictwo z usługami w parterze, chociaz z drugiej strony rynek włocłwskich nieruchomości jest ostatnio w miare zaspokojony i po prostu inwestorzy moga nie widziec takiej potrzeby, poza budowaniem socjalnym czy nawet TBS. jezlei chodzi o pierzeje owszem mogłobny to być ciekawe ale z drugije strony nie ma zadnego uzasadnienia, ani historycznego ani chyba funkcjonalnego, bo jak wiadomo na przykładzie tej samej ulicy bezpośrednie sasiedztwo arterii nie musi być atutem a to ze by fajnie wygladało moze nie interesować nikogo poza nami tutaj. Pierzeje mamy tylko po wschodniej stronie Kapitulnej i to nawet nie do samej Długiej, dalej w strone Jednostki E tazke pierzei raczej nie uświadczysz wiec ten pomysł moim zdaniem nie przejdzie.

kookonut
August 25th, 2009, 11:28 AM
To byłoby najgorsze co można byłoby zrobić. Budynek straciłby swój ciekawy charakter, bodaj modernistyczny, a okolica stałaby się monotonna i nudna bo wszędzie byłaby cegła. Nie nie...o czymś takim nie ma mowy!

nie zgodzę się nie dosyć spojrzec kawałek obok - lzk i całą okolica jest z czerwonej cegły a budynek MZOZ-u bodaj wybudowany był w latach 50', lub 60' XX w. a jego architektura w moim odczuciu nie różni się niczym od kwadratowych domków jednorodzinnych z tą różnicą że jest szary i smutny.
w ciemno przyjąłbym obłożenie go cegła jakkolwiek by to wyglądało byleby uniknąć efektu takiego jak na domie rzemiosła

co do galerii na długiej ja bym tam widział centrum sportowo rekreacyjne połączone z niewielką galerią na 40 sklepów (najlepiej jkaby to był właśnie jakiś aquapark, lodowisko, kryte korty, może Imax - jak marzyć to marzyć, jedyne co by sie sprawdzło w tym miejscu to coś czego jeszcze w mieście nie ma a nie ma wielu rzeczy np ścianki do wspinania itp) jeżeli idzie o architekturę to jakaś ciekawa przyciągająca wzrok przejezdnych np

http://www.dziennik.pl/files/archive/00099/FR_Centrum_handlowe__99538e.jpg

bądź coś w stylu galerii outlet w piasecznie (ktoś już kiedyś wklejał na naszym forum) tylko mi to bardzie by pasowało zamiast hali na zielonym
http://lh6.ggpht.com/_CenRyFc_Cp0/SpOmDAQ22jI/AAAAAAAACMI/DsvCEokLuiE/capture4.jpg

wloclawianin
August 25th, 2009, 11:42 AM
Z tym ostatnim to żartujesz? Taj wspominał o uzasadnieniu historycznym, to w świetle tego, ten ostatni projekt nijak ma się do okolicy. Z jednej strony bloki, z drugiej bloki, później zwykłe domki i wolne kwartały...nie nie.

Taj, co do tego, że pierzeja nie ma uzasadnienie historycznego: i co z tego? Wiele projektów zarówno w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie nie ma uzasadnienie historycznego, ale tam patrzy się na urbanistykę i jak to się komponuje z okolicą i to jest najważniejsze a nie (w wypadku terenu po jednostce) warunków historycznych. Jesteśmy już poza rejonem Starego Miasta. Tereny Osiedla Południe, Kokoszki, Kaliskiej, Wiejskiej trzeba wykorzystywać w sposób tworzący prawdziwą tkankę miejską. Historycznie? Historycznie to tam były pola i przedmieścia. Nie ma większych walorów historycznych dla tego terenu bo tam nic oprócz co najwyżej koszar nie było.

Co do Kokoszki: tak, to jest osobny problem równie ważny jak rewitalizacja Starego Miasta. Dobrze zauważyłeś, że ten teren potrzebuje planu zagospodarowania, jakieś spójnej koncepcji rozwoju. I chyba się z tobą zgodzę, że najlepsze dla tego rejonu byłoby zagospodarowanie mieszkaniówka+parter usługowy, handlowy, rozrywkowy. Tylko że taki projekt mieszkaniówki potrzebuje mocnej koncepcji, większego terenu a nie 2-3 działek bo to nic nie da.

W marzeniach widzę ten teren na styl Małych Naramowic z Poznania:
http://bi.gazeta.pl/im/3/6367/z6367613X.jpg
Ale to niestety wymaga sporych nakładów, dużego terenu i w miarę uporządkowanej okolicy. O ile możliwe jest to w rejonie Kapitulnej, tak już od drugiej strony mamy bloki i to wysokie nawet więc to się z tej strony nie widzi. Ale ja bym dla Kokoszki taki kierunek rozwoju dać.

kookonut
August 25th, 2009, 11:54 AM
Z tym ostatnim to żartujesz? Taj wspominał o uzasadnieniu historycznym, to w świetle tego, ten ostatni projekt nijak ma się do okolicy. Z jednej strony bloki, z drugiej bloki, później zwykłe domki i wolne kwartały...nie nie.


czyataj ze zrozumieniem napisałem ze bardziej by pasowało na zielony rynek, chodziło mi że coś w tym stylu rzucające się w oczy, niekonwencjonalne

piszesz o uzasadnieniu historycznym negując mój pomysł a następnie sam negujesz ideę uzasadnienia historyznego? coś mi tu nie gra;) mniejszazresztą o to nie ma sie o co spierac bo jak wczesniej pisałem zanim cos tam zostanie wybudowane upłynie jeszcze sporo wody w wiśle

Taj.
August 25th, 2009, 11:55 AM
włocławianin: no własnie te koszary a przynajmnije kilka z budunków były historycznie wartościowe ale nie o same walory mi chodziło tylko własnie o to by w jakiś sposób nawiązac do dawnej funkcji tego miejsca a jesli chodzi o komponowanie z okolica to tazke napisałem ze pierzeja tam własnie słabo by sie komponowała bo tak naprawde nie ma z czym. Ewentulanym rozwiązaniem jest take usytuowanie obiekty zeby dostęp do niego był z srodka dzialki a pierzeje tworzyły jego elewacje tylne a nie frontowe ale wtedy to chyab mija się z celem. Tez widizalbym cos w takiej formie na Kokoszce z tym ze ja pisze o terenie pomiedzy Długa a torami, (z tym ze akurat te budynki z Naramowic zupełnie mi sie nie podobają). Tam MPZP jest ale w zasadzie jest on tylko zatwierdzeneim stanu istniejacego + rozbudowa infrastruktury. Warto dodac ze dwa bloki kótre mamy na Chłodnej nie miały być jedyne na tym obszarze i w zasadzie cały ten teren miał stanowić przedłuzenie dzisjejszej Jednostki A a podobnych bloków mało stanąc kilka, co nawet widac na starych mapach zasadniczych, lecz inwestyccji z róznych powodów nie zrealizowano. Na dobrą sprawe to byłoby i tak lepsze niz to co mamy teraz.

budowsky
August 25th, 2009, 12:09 PM
[QUOTE=kookonut;41794870]nie zgodzę się nie dosyć spojrzec kawałek obok - lzk i całą okolica jest z czerwonej cegły a budynek MZOZ-u bodaj wybudowany był w latach 50', lub 60' XX w. a jego architektura w moim odczuciu nie różni się niczym od kwadratowych domków jednorodzinnych z tą różnicą że jest szary i smutny.

więc kookonucie:budynek MZOZu powstał w latach kiedy w architekturze królowała (jak trafnie napisał to włocławianin )moderna budynek ten jest z lat 30 tych dokladnie 1937-38 następnie pomysł "ocegłowania " hmmm skoro iść taką drogą to jak już "ocegłowimy" ulice Kilińskiego to może np Plac Wolności obłóżmy np granitem bo pomnik jest też taki??

kookonut
August 25th, 2009, 12:58 PM
masz racje mój błąd, co do pomysłu z placem wolnosci - ironia zbędna... choć nie wykluczam ze jakby dom rzemiosła obłożyli granitem o wiele lepiej by wyglądał niż obecnie...
co do ocegłowania - mamy aż tak dużo tych ceglanych (bądź co bądź klimatycznych) miejsc w naszym miescie? myśle ze nie zaszodziłoby, i napewno nie byłoby monotonne gdyby część miasta (kilińskiego mickiewicza i słowackiego miała ceglany charakter) oczywiscie to kwestia gustu, ilu ludzi tyle pomysłów

blix
August 25th, 2009, 03:04 PM
Przykład termomodernizacji MZOZ to przykład idiotyzmu, ponieważ właśnie elewacja (podobnie jak w przypadku poczty głównej) jest tu jednym z najciekawszych elementów. Jest to ewidentnie niszczenie architektury, ale konserwator zabytków jak zwykle nic nie zrobi.

Odnośnie galerii na Długiej to przytoczę Wam wypowiedź jednego z Forumowiczów z Amsterdamu (Ci co czytają wypowiedź o nowym centrum Torunia pewnie ją znają):

Widzę, że bardzo się przyzwyczaiłeś do Polski, która kopiuje model amerykański - rozbudowane przedmieścia, skąd jeździ się po zakupy samochodem raz na tydzień do galerii handlowej, ale wiele miast Europy Zachodniej nie ma takich przedmieść.

Przykładowo, Amsterdam ma tylko dwie galerie handlowe, które razem wzięte są wielkości jednej trzeciej Galerii Dominikańskiej we Wrocławiu. Cały handel w mieście odbywa się na ulicach handlowych, a nie w galeriach. Ulice te często są wyłączone z ruchu. Każda dzielnica dalej od centrum ma taką ulicę. Osiedla na przedmieściach mają własne centra handlowe, do których łatwo jest w kilka minut dojść na piechotę lub dojechać rowerem, metrem, czy autobusem.

Stare Miasto i szerzej rozumiane centrum, to miejsce tradycyjnie pojmowanego handlu i usług: uliczne targi, supermarkety, lokale z zakąskami, wszędzie bary, restauracje, pralnie publiczne, sklepy z artykułami gospodarstwa domowego, kawiarnie internetowe, księgarnie itp. Jest to tak przemyślane, żeby mieszkaniec mógł się we wszystko zaopatrzyć i większość spraw załatwić "pod nosem". Z dzielnicy, gdzie mieszkam, praktycznie nie muszę się ruszać. Za rogiem mam ulicę na której jest lekarz domowy, dentysta, supermarket, sklepy, poczta, lokale gastronomiczne i biuro urzędu miasta, gdzie załatwiam sprawy papierkowe.

W mieście (aglomeracja 1,5 miliona) jest jedno niezbyt duże osiedle na przedmieściach, gdzie samochód jest niezbędny.

Zdjęcia i reszta wypowiedzi: http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=41170218&postcount=95

Dodam tylko, że te dwie jedyne galerie amsterdamskie razem wzięte są mniejsze powierzchniowo od Wzorcowni. Kolejna galeria będzie miała niskie szanse na utrzymanie się na rynku ze względu na konkurencję (przypominam o Galerii przy Realu oraz na Żytniej). Wydaję mi się też, że nawet widziałem projekt, ale głowy nie dam. Wątpię, aby inwestycja na Południu była tak duża jak Wzorcownia (200 mln zł). Ten teren jest atrakcyjny, ale z całym szacunkiem miasto nie samymi galeriami żyje. Podejrzewam, że nie tylko się utrzyma galeria, ale i że będzie to przykry widok - pusta galeria z niewynajętymi stoiskami. Odnośnie nowych sklepów to jeśli ZARA chciałaby wejść do Włocławka to weszłaby wraz z Wzorcownią. Jest specjalna firma, która zajmuje się pozyskiwaniem najemców dla Wzorcowni, która ma duże doświadczenie. Tym bardziej ZARA nie wejdzie do galerii handlowej, która będzie przegrywać prestiżem z Wzorcownią (lokalizacja, multikino, wygląd etc). Sklep Wólczanki był we Włocławku i chyba nadal jest na Kościuszki?

Poza tym czemu chcemy powtarzać błędy innych miast? W Bydgoszczy zrobiło się kilka galerii, ale niektóre upadają. Zresztą po co daleko szukać? CH Victoria? Nie wypał.

5 lat - podatki, ewentualne zyski, utrzymanie terenu (ochrona) itd - to są poważne straty.

Najchętniej widziałbym tam znaną firmę lub firmę tworzącą miejsca pracy dla wysokowykfalifikowanych kadr, ale na to są marne szanse. Jest też raczej nadpodaż mieszkań, więc pewnie powstanie tam galeria. Cóż szkoda terenu :(

Taj.
August 25th, 2009, 03:29 PM
blix: ja nie pisze czy kolejna galeria jest potrzebna czy nie i ze powinna powstac lub nie tylko ze nie mozesz tak kategorycznie stwierdzac: "nie sprawdzi się, nie zwróci", bo zbyt wiele czynników moze o tym decydować i np włocławianie mogliby wybierac np nowa galerię a nie wzorcownię z takiego porstego wzgledu ze bedzie łatwiej zaparkowac (to tylko przykład bo ja rowniez nie wiem czy tak by było).

Zara moze nie chciała wejść we Wzorcownie dziś a moze bedzie chciała za dwa lata - nie przewidzisz tego. Wólczanka jest chyab jeszcze tylko w MIllenium (chociąx itego nie jestem pewny) ani na Kościuszki ani na 3-go maja ani na Pl. Wolności gdzie była przez chwilę juz jej nie ma. CH Victoria jest niewypałem bo ma po prostu zbyt wielu właścicieli, kórzy po porstu zbyt słabo zadbali o komercjalizację tego obiektu a obecnie juz nie mozna nazywac tego "C.H." bo poza sukniami slubnymi niczym sie tam nie handluje (mowa oczywiscie o lokalach wewnatrz obiektu)

blix czy ty naprawde wierzysz w to ze włascicile cokolwiek stracił na tym terenie czy mówisz tylko o utraconych korzyściach? Tylko ze to zupełnie inne sprawy, wszedzie na świecie lokuje sie pieniądze w nieruchomości, i wcale nie po to zeby w nie dalej inwestować.

Moze tam powstac cokolwiek i czy inwestorem bedzie obecny właściciel czy nowy to mysle ze i jeden i drugi zarobia na tym niemało. Kto wie a moze ta galeria nigdy nie miała tam powstać? Pozyjemy zobaczymy.

blix
August 25th, 2009, 03:41 PM
Może przesadzam, ale mam dobre podstawy do niepokoju, który budzi doświadczenie innych miast np. 3 razy większej Bydgoszczy. Jeżeli wybudują wszystkie galerie, które planują we Włocławku to będziemy mieli więcej niż Bydgoszcz - ekonomia bywa bezlitosna.

Właściciel terenu stracił według mnie, bo czas to pieniądz ;). Cóż pożyjemy zobaczymy kto miał rację, ja wolałbym się mylić...

Koooler
August 25th, 2009, 03:47 PM
Poza tym czemu chcemy powtarzać błędy innych miast? W Bydgoszczy zrobiło się kilka galerii, ale niektóre upadają.

podaj przykład która?

wloclawianin
August 25th, 2009, 03:53 PM
Blixie, co do MZOZ: przed chwilą przejeżdżałem obok. No cóż, perfekcyjnie nie jest, ale jest i tak lepiej niż jak Dom Rzemiosła. Wejście do budynku jak i te filary przy wejściu zaczynają być obkładane ciemnym klinkierem tak samo jak od strony tego parkingu klatka schodowa. Myślę, że będzie lepiej niż myślimy, lecz nie idealnie. Zauważyłem, że wprowadzona jest różnica poziomów w pewnym miejscu. Mam nadzieję, że odtworzą również te rowki w elewacji które były. Ale ogólnie nie jest źle - mogło być gorzej a zapowiada się nawet nawet.

blix
August 25th, 2009, 04:41 PM
podaj przykład która?

Czytam uważnie wasze wątki. Przejrzyj sobie opinie Bydgoszczan, są one znacznie bardziej dla Ciebie miarodajne niż moje osobiste odczucia na temat galerii w Bydgoszczy.

wloclawianin
August 25th, 2009, 04:43 PM
Jeszcze ode mnie 5 groszy o MZOZ. Tak ten budynek wyglądał w roku 1968. Cudo po :cheers:
http://i675.photobucket.com/albums/vv114/wloclawianin/mzoz2.jpg

blix
August 25th, 2009, 04:49 PM
^^ Mi bardziej chodziło o detale tego wejścia do przychodni + apteki. Zauważcie, że termomodernizacja już od dawna niszczy detale np. bloki na początku Chopina na szczytach miały białe cegły, a obecnie ten detal został przykryty styropianem i oczojebnym kolorem farby.

wloclawianin
August 25th, 2009, 04:52 PM
Ale mówię Ci, że jeżeli chodzi o wejście to na styropian doklejany jest ciemny klinkier! Czyli wejście można powiedzieć zostaje jak było ;) A mogłem zrobić zdjęcie żebyś uwierzył...:D

blix
August 25th, 2009, 05:04 PM
^^ Sprawdzę wkrótce :P i obiecuje, że jeśli tak będzie po zakończeniu prac to pójdę do kościoła ;).

Szota Foka
August 25th, 2009, 10:06 PM
Co do galerii na Długiej to ona wale nie jest pewna. Jeśli powstanie to będzie to napewno bardziej ambitna architektura- przyszły MPZP zabrania stawiania tutaj klocków typu Real i Tesco. Pamiętam, że w zeszłym roku plany dla byłych jednostek na Długiej i Żytniej były gotowe, jednak zanegował je wojewoda i trzeba było je sporządzić od nowa (ze względu na zmiane ustawy, która wymaga przygotowania dokumentu o wpływie na środowisko).:ohno: Skarżył się na to niedawno Grządziel, który nie może przez to ruszyć ze swoją inwestycją.
Na Długiej słyszałem, że bardziej prawdobna jest zabudowa mieszkaniowa. Dodatkowo- nie będziemy zadowoleni- mają być to bloki ze stosunkowo tanimi mieszkaniami, czyli mało ambitna architektura, niestety.

Pamiętam,że Grządziel wycofał się z budowy galerii handlowej po tym jak swą inwestycję rozpoczął Budizol (może ewentualnie wydzierżawic ten teren innemu podmiotowi, który wybuduje tam galerię, wg mnie małe szanse).

Jak widać, drogi Blixie, nadmiar glerii nam nie grozi:cheers:.

A czy wiecie cos na temat Focus Parku przy Realu- MPZP został już uchwalony dla tego terenu przez radę miasta, nie wiem tylko czy wojewoda już go podpisał. A może kryzys pogrzebał szansę też i na tą placówkę handlową?

Osobiście bardziej podoba mi się "model europejski" handlu w miastach. Szkoda, że znane marki nie chcę u nas otwierać sklepów przy głównych deptakch (u nas Zielony Rynek, Plac Wolności, 3-go maja), ciekawe dlaczego??:):lol::lol:

Sayco
August 25th, 2009, 10:57 PM
Może się boją, że nie zasługują jeszcze, żeby pokazywać się na Włocławskich ulicach, w końcu to prestiż.

Jak widać, zamknięcie ruchu nie grozi "śmiercią dla przedsiębiorstw" i przejsciu w ręce patologii co uskuteczniali na placu wolności...

Co do galerii to przynajmniej moim zdaniem pomysł jest tragiczny i pisałem o tym już wcześniej. Najwidoczniej taki Grządziel miał powody by zaniechać budowy galerii i jakoś nie pchają się inwestorzy drzwiami i oknami by stawiać u nas galerie, bo byłoby to już chyba kiepsko opłacalne...
Poza tym nie widzę sobie w tym miejscu żadnej galerii.. poprostu nie wyobrażam, a jak coś miałbym sobie wyobrazić to paskudnego blaszaka (a i Copernicus w Toruniu jest brzydki :P ...)

Moim zdaniem w tej okolicy powinny być silne inwestycje w rozrywkę, jak już wspominało kilka osób i w rekreację
Fakt, może nie powinienm tutaj sobie wyobrażać czegoś na skalę Amusement Parków jakie powstają na świecie, ale coś w skali odpowiedniej dla Włocławka.

Jako uzasadnienie mam kilka elementów:
- lokalizacja pomiędzy dwoma największymi osiedlami
- w pobliżu park
- dobre położenie lokalizacyjne
- we Włocławku chyba nie ma miejsc do rozrywki z prawdziego zdarzenia

Ale to tylko takie moje widzimisie... w każdym bądź razie nie wyobrażam sobie tam galerii.

Co do MZOZu to może ktoś opisać jak go malują? Czy to będą znów jakieś okropne sraczkowato zielone paski każdy w inną stronę niczym nie uzasadnione, czy ktoś tam ruszył głową i zrobią to po ludzku? :)

Taj.
August 26th, 2009, 09:34 AM
nie wiem o jakiego typu rozrywkę chodzi ale jesli bardziej aktywną i na swiezym powietrzu to własnie to wszytko planowane jest w parku na Słodowie (boiska, korty, amfiteatr, place zabaw itp itd). We Włoclawku przydałaby sie jeszcze sala z porzadnymi stołami do bilarda snookera itp we Wzorcowani cos takiego bedzie w kregielni bodajze ale to i tak mało bedzie.

Co do MZOZ-u naprawde nie wyglada to zle a z klinkieru od frontu raczej beda tylko detale - słupy, i chyba cała ta ścianka w podcieniu na kótrej jest gowne wejście, oraz wejscie do apteki. Od strony parkingu jest pionowy pas z oknami oblozony tym samym klinkierem - to chyab jest klatka schodowa. Co do kolorów to dominuja zielenie ciemny butelkowy i w wiekszości jasny pastelowy bardziej przechodzacy w seledyn ale o kolory to mnie nie pytajcie bo ja daltonistą jestem

mabiel
August 26th, 2009, 12:18 PM
Do końca bieżącego roku ma się zmienić wygląd terenów wokół stadionu piłkarskiego przy ul. Chopina. Mało estetyczne budki zastąpi tajemnicza inwestycja.

- Nie zamierzamy sprzedawać gruntów, a jedynie wydzierżawiać - mówi Agnieszka Kacprowicz, prezes piłkarskiej Włocłavii Oltech. - Prowadzimy zaawansowane rozmowy z inwestorem. Myślę, że wszystko rozstrzygnie się najpóźniej do końca roku. Inwestycja przyniesie nie tylko duże korzyści finansowe klubowi, ale również radykalnie zmieni estetykę ulicy Chopina.

Nie będzie natomiast żadnych zmian na samym stadionie Włocłavii, który lata świetności ma już dawno za sobą. Klub nie ma pieniędzy na remont, nie planuje również, jak zapewnia pani prezes, zburzenia obiektu. Obecnie piłkarze Włocłavii Oltech występują na miejskim OSiR przy ul. Leśnej. Natomiast obiekt będący własnością klubu jest wykorzystywany jedynie jako baza treningowa i arena meczów sparingowych. Nie spełnia bowiem kryteriów, uprawniających do gry w trzeciej lidze.

więcej na http://nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1196&NrSection=2&NrArticle=147616&IdTag=39

Dla mnie ten stadnion nie ma prawa bytu w samym centrum miasta! To nonsens, że w takim miejscu znajduje się obiekt, który szpeci i wykorzystywany jest do celów, które spokojnie mogłyby spełnić boiska treningowe przy HM. Ten teren to idealne miejscie na mieszkania z punktami handlowo-usługowymi, ale z takim podejściem władz klubu długo nie doczekamy się sensownych zmian...:ohno:

blix
August 26th, 2009, 12:29 PM
^^ Mabiel w pełni popieram. Ja nawet w tamtym miejscu widziałbym mini deptak łączący Chopina i Okrzei. Stadion Włocłavii, kiedyś był stadionem także kolarskim, ale dziś obiekty sportowe wyrzuca się raczej z centrum.

Sayco też uważam, że Galeria Copernicus to ohydny blaszak, ale w oczach inwestora wszystko jest piękne ;), żeby było śmieszniej to kosztował ten obiekt podobne pieniądze co Wzorcownia.

Taj, kiedyś był inwestor, który chciał zbudować nowy amfiteatr i budynek klubowy START-u. Nie wiem czy przeniesienie amfiteatru, aż na Słodowo to dobry pomysł ze względu na ożywienie Parku Sienkiewicza. Swoją drogą mówiło się jakiś czas temu o przedłużeniu bulwarów i budowie specjalnego zjazdu dla pojazdów ratunkowych, ciekawie jak sprawa wygląda.

Taj.
August 26th, 2009, 01:04 PM
pamiętaj blix ze Park Sienkiewicza to zabytek i wchodzenie tam teraz z nowym amfiteatrem moze nie wszytkim sie spodobać. Ja akurta jestem zdania ze ta czaść parku powinna zachować taki charakter jaki ma czyli raczej spacerowy, a wszytsko co ma śłuzyc rozrywce czy rekeracji skupiłbym właśne na Słodowie gdzie jest ubozszy drzewsostan lepszy dostep i wiecej mozliwosci, a na dodatke to własnie ta cześć potrzebuje największego ożywienia.