View Full Version : [Nowy Sącz] Inwestycje
andrew_ns July 8th, 2009, 11:26 AM Chyba żartujecie, że ten most wam się podoba, moim zdaniem jest tragiczny, kawał żelastwa. A nie wiem czy dobrze kojarzę, ale jeżeli to jest ten most koło WSK, to były plany, że przez most będą przejeżdżać tramwaje dlatego most jest taki rozległy. Oczywiście kosztował kupe kasy, wszyscy byli zadowoleni do czasu aż się okazało, że most wymaga wzmocnień ponieważ nie jest w stanie utrzymać aż takiego ciężaru w efekcie do dzisiaj przeprawy tramwajowej nie ma hehe. I jak to mogło zdarzyć w takim mieście?;)
Piter_29 July 8th, 2009, 11:51 AM ^^kwestia gustu, a jeśli chodzi o wzmocnienia to na pewno to poprawią i będzie tak jak trzeba. Ogólnie jest dużo miejsca na moście 2 pasy ruchu w jedną i drugą stronę, szeroki pas dla pieszych, oddzielny pas dla rowerzystów, ładnie i czytelnie poprowadzone są zjazdy i wyjazdy na most z bocznych ulic. Ja bym bardzo chciał aby na Dunajcu powstał taki most z takimi rozwiązaniami komunikacyjnymi, byłoby naprawdę wspaniale.
marns July 8th, 2009, 12:14 PM Na Plantach dzisiaj ciąg dalszy prac (poprawek) :) (a podobno juz zostały wyremontowane?)
Nie wiem czy to zbieg okoliczności, czy to forum ma takie oddziaływanie ale ta rozpadająca się nawierzchnia z nowej kostki od strony wejścia od ul Konarskiego właśnie dzisiaj została poprawiana !
Szkoda, że nie mozna było tego zrobić raz a porządnie !
Scarlock July 8th, 2009, 12:18 PM ^^ Tramwaje nie jeżdżą, bo kiedy most był budowany dopiero planowano przebieg II etapu Krakowskiego Szybkiego Tramwaju, którego budowa ruszy w tym roku, a nie dlatego, że konstrukcja okazała się skopana. Z tego co pamiętam to na ten most był konkurs (co widać:)) a jak wiadomo w konkursie przedstawia się generalnie projekt architektoniczny. Dopiero na etapie projektu bud. branża konstrukcyjna stwierdziła, że most jest za ciężki i wprowadzono umocnienia. Ogólnie most został wybudowany z dużą "rezerwą" na przyszłe lata a nie tak jak u nas, że rozwiązuje się tylko obecne problemy. No i jeszcze ta iluminacja w nocy:cheers:
amg_ns July 8th, 2009, 01:18 PM To jest most kotlarski koło KSW teraz Krakowskiej Akademii. A tramwaj nie jeździ bo nie było kasy na tory, ale chyba jeszcze w tym roku ma ruszyć budowa lini na płaszów. Fakt w krakowie wiele rzeczy jest nie tak jak powinno szczególnie jeśli chodzi o drogi, które w sączu są wiele lepsze. Ale akurat ten most to dobry przykład na myślenie w przód, most ma 2 pasy + tramwaj(który kiedyś będzie) a u nas most na dunajcu ma miec 1 pas i kiedyś może dobuduje sie drugi;) I razem to wyjdzie dużo drożej
Chyba żartujecie, że ten most wam się podoba, moim zdaniem jest tragiczny, kawał żelastwa. A nie wiem czy dobrze kojarzę, ale jeżeli to jest ten most koło WSK, to były plany, że przez most będą przejeżdżać tramwaje dlatego most jest taki rozległy. Oczywiście kosztował kupe kasy, wszyscy byli zadowoleni do czasu aż się okazało, że most wymaga wzmocnień ponieważ nie jest w stanie utrzymać aż takiego ciężaru w efekcie do dzisiaj przeprawy tramwajowej nie ma hehe. I jak to mogło zdarzyć w takim mieście?;)
m_m July 8th, 2009, 09:44 PM Fakt w krakowie wiele rzeczy jest nie tak jak powinno szczególnie jeśli chodzi o drogi, które w sączu są wiele lepsze.
W Sączu lepsze drogi niż w Krakowie?! Pod jakim względem? Nawierzchni, przepustowości, estetyki, trwałości?
toni... July 8th, 2009, 10:11 PM Dotacja na Sądecką starówkę
Ponad 1,3 mln złotych trafi do Nowego Sącza. Za te pieniądze władze miasta wyremontują kolejne drogi, odnowią zabytki, zainwestują w budowę nowych obiektów użyteczności publicznej.
Zarząd Województwa Małopolskiego 30 czerwca zdecydował przyznać naszemu miastu 1,3 mln złotych w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013.
Wniosek „Rewaloryzacja zabytkowego układu przestrzennego nowosądeckiej Starówki – ulic Jagiellońska-Szwedzka-Wałowa” był wysoko oceniony i znalazł na czwartym miejscu. Ciekawostką jest to, że kilka innych projektów, które również otrzymały dofinansowanie dotyczą renowacji obiektów sakralnych.
Te pieniądze z pewnością przydadzą się na dalsze remonty. Być może władze miasta mają w planie renowację kolejnych zabytków lub budowę nowych obiektów użyteczności publicznej. Jeszcze decyzja w tej sprawie nie zapadła.
toni... July 8th, 2009, 10:25 PM Stare info ale wg tekstu sprawa powinna się właśnie rozstrzygać.
Kłopoty z remontem bazyliki św. Małgorzaty
Najstarsza część Nowego Sącza może nie doczekać się odbudowy. I to tylko z powodu nie zatwierdzenia planu zagospodarowania przestrzennego. Brak tego planu opóźnia przygotowanie projektu i złożenie wniosku o dotację.
fot. dd
Problem remontu dotyczy bazyliki św. Małgorzaty w Nowym Szu i przyległych do niej obszarów. – Obawiam się, że ze względu na przedłużające się procedury, pieniądze na remont bazyliki mogą przepaść – mówi ks. Andrzej Jeż, proboszcz Bazyliki Św. Małgorzaty.
Obecny plan zagospodarowania przestrzennego nie pozwala na przeprowadzanie jakichkolwiek inwestycji i remontów w okolicy bazyliki. Ze względów historycznych i architektonicznych ta część miasta jest szczególnie chroniona. Ponad rok temu podjęto pierwsze działania dotyczące rewitalizacji otoczenia bazyliki. Złożono wówczas do Wydziału Architektury i Okręgowego Konserwatora Zabytków wstępne pomysły zagospodarowania terenu.
W skład otoczenia bazyliki wchodzi Sanktuarium Chrystusa Przemienionego, bazylika z przestrzenią sakralną, Dom Gotycki, gdzie obecnie znajduje się Muzeum Okręgowe, Zespół Szkół Katolickich, Siedziba RDN Małopolska, Caritas oraz wydawnictwo o zasięgu ogólnopolskim ,,Promyczek”. – Chcąc podjąć pewne działania rewitalizacyjne musimy dysponować miejscowym planem zagospodarowanie, który nie jest jeszcze zatwierdzony. Wymaga on szerokiej konsultacji społecznej i podjęcia wiążących decyzji wielu podmiotów, które mogą reprezentować różne interesy – informuje proboszcz bazyliki św. Małgorzaty – powstaje więc pytanie, czy zdążymy przygotować odpowiednią dokumentację projektową, jeżeli nie ma jeszcze ostatecznych zapisów w miejscowym planie – dodaje.
Kluczową inwestycją jest stworzenia zaplecza sanktuaryjnego, które przyjmowałoby mieszkańców Nowego Sącza, pielgrzymów i turystów. Konieczna jest przebudowa Sali Przemienienia, która nie spełnia podstawowych wymogów bezpieczeństwa. Od wielu lat odbywają się tam różne wydarzenia zarówno kościelne, jak i kulturalne oraz społeczne.
W ramach rewitalizacji otoczenia powstanie nowa klatka schodowa i wyjścia ewakuacyjne. Budynek również zostanie dostosowany do osób niepełnosprawnych. Planowana jest budowa nowego ołtarza polowego wkomponowanego w istniejącą zabytkową strukturę architektoniczną. Uwzględnione zostało również powstanie dużej sali z zapleczem przyjmującej pielgrzymów. Wiodącą inwestycją projektu jest Salon Mediów Młodych związany z wydawnictwem ,,Promyczek”. Wspiera on ewangelizację dzieci i młodzieży poprzez współczesne środki komunikacji społecznej. Ważny jest także remont budynku, gdzie obecnie znajduje się Katolickie Liceum Plastyczne. Niestety budynek został odebrany parafii po II wojnie światowej. Prace nie zostaną wykonane dopóki obiekt nie powróci do pierwotnego właściciela. Ostatnim etapem jest uporządkowanie otoczenia wokół bazyliki wraz z położeniem nowych płyt granitowych i piaskowych na placu sanktuaryjnym, gdyż stara nawierzchnia jest już mocno zniszczona.
- Obecnie przygotowywany jest nowy plan zabudowy przestrzennej, te propozycje również zostały w nim uwzględnione – mówi Małgorzata Biedoń z Wydziału Architektury Urzędu Miasta. Procedura ciągle się wydłuża. Zgodnie z ustawą projekt wymaga wcześniejszego podania do wglądu publicznego, następnie wszelkie uwagi są ponownie analizowane. Jeżeli nie ma wątpliwości dopiero trafia do Rady Miasta. Dokument jest już niemal gotowy, choć nadal brakuje ostatecznego zatwierdzenia. Najprawdopodobniej projekt zostanie przyjęty pod koniec czerwca.
Niezależnie od projektu rewitalizacyjnego cały czas są prowadzone prace w bazylice związane z konserwacją najważniejszych zabytków. Na ukończeniu pozostaje kaplica poświęcona św. Małgorzacie. Zostanie ona oddana jeszcze przed uroczystością odpustową patronki parafii i miasta. W przyszłości konieczna jest renowacja zewnętrznych ścian bazyliki wraz z jej ponownym odwodnieniem oraz malowanie wnętrza świątyni.
Utworzony:2009-03-26 19:30:01
A
Piter_29 July 8th, 2009, 10:44 PM Dotacja na Sądecką starówkę
Ponad 1,3 mln złotych trafi do Nowego Sącza. Za te pieniądze władze miasta wyremontują kolejne drogi, odnowią zabytki, zainwestują w budowę nowych obiektów użyteczności publicznej.
Zarząd Województwa Małopolskiego 30 czerwca zdecydował przyznać naszemu miastu 1,3 mln złotych w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013.
Wniosek „Rewaloryzacja zabytkowego układu przestrzennego nowosądeckiej Starówki – ulic Jagiellońska-Szwedzka-Wałowa” był wysoko oceniony i znalazł na czwartym miejscu. Ciekawostką jest to, że kilka innych projektów, które również otrzymały dofinansowanie dotyczą renowacji obiektów sakralnych.
Te pieniądze z pewnością przydadzą się na dalsze remonty. Być może władze miasta mają w planie renowację kolejnych zabytków lub budowę nowych obiektów użyteczności publicznej. Jeszcze decyzja w tej sprawie nie zapadła.
Ta dotacja cieszy mam nadzieję że zostanie wykorzystana mądrze przez władze naszego miasta chociażby na remonty kamienic najbardziej zniszczonych w tym Wąską, rewitalizacja Wałowej, może Ratusz też odświeżą. Byle te pieniądze nie zostały wykorzystane na jakieś duperele i durne pomysły Vicka.
quaku2 July 8th, 2009, 10:49 PM ja tam po cichu marzę, żeby wykorzystali te pieniądze na remont generalny ulicy Wałowej do skrzyżowania z Lwowską :)
amg_ns July 8th, 2009, 11:32 PM W Sączu lepsze drogi niż w Krakowie?! Pod jakim względem? Nawierzchni, przepustowości, estetyki, trwałości?
Pod takim ze tam jest dziura na dziurze i ostatnio tego nawet nie lepia tylko stawiaja pachołki(Czarnowiejska, Mazowiecka), czasem trzeba jeździć slalomem, jest wiele dróg gorszych niż paderewskiego czy kolejowa, na tranzytowych sa koleiny. A i tempo remontów jest gorsze (ul warszawska 300 asfalt+chodnik + kanalizacja remont ma trwać 3 miesiące) nasze aleje robia krócej a sa dużo dłuższe
aragonis July 8th, 2009, 11:49 PM Dotacja na Sądecką starówkę
Ponad 1,3 mln złotych trafi do Nowego Sącza. Za te pieniądze władze miasta wyremontują kolejne drogi, odnowią zabytki, zainwestują w budowę nowych obiektów użyteczności publicznej.
Zarząd Województwa Małopolskiego 30 czerwca zdecydował przyznać naszemu miastu 1,3 mln złotych w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013.
Wniosek „Rewaloryzacja zabytkowego układu przestrzennego nowosądeckiej Starówki – ulic Jagiellońska-Szwedzka-Wałowa” był wysoko oceniony i znalazł na czwartym miejscu. Ciekawostką jest to, że kilka innych projektów, które również otrzymały dofinansowanie dotyczą renowacji obiektów sakralnych.
Te pieniądze z pewnością przydadzą się na dalsze remonty. Być może władze miasta mają w planie renowację kolejnych zabytków lub budowę nowych obiektów użyteczności publicznej. Jeszcze decyzja w tej sprawie nie zapadła.
Świetnie co oni zrobią z taką "ogromną" dotacją, zapewne za 300 tys zł postawią toalety, może jakieś wazony się przydadzą przecież vicek ma fantazję jak mało kto, może nowe oświetlenie albo kosze na śmieci, jakieś lwy od zaufanego rzeźbiarza, ponownie nowe ławki, więcej kwiatów?:)
Obym się mylił...
marns July 8th, 2009, 11:58 PM Stare info ale wg tekstu sprawa powinna się właśnie rozstrzygać.
(..)
Utworzony:2009-03-26 19:30:01
Faktycznie stare info !
Plan miejscowy dla Starego Miasta jest już uchwalony -15 czerwca 2009
link do planu http://nowysacz.pl/files/sesje/U_XLVIII_527_09_V.pdf
Czekam również na szczegóły dotyczące budowy parkingu pod panoramą !
Pani rzecznik w imieniu Prezydenta zapowiadała tuż przed wyborami, że jak będzie uchwalony plan miejscowy to będą szczegóły dotyczące tego parkingu ! Plan miejscowy już uchwalony a Ratusz milczy !
Nie może być tak, że mieszkańców miasta ma się za idiotów i nie dotrzymuje się słowa i przy każdej okazji rzuca się kolejne obietnice bez pokrycia !
Nadal czekam na szczegóły dotyczącej tej szumnie zapowiadanej inwestycji tuż przed wyborami !
quaku2 July 9th, 2009, 12:24 AM Czekam również na szczegóły dotyczące budowy parkingu pod panoramą
ja tam nie czekam, i szczerze mam nadzieje, że budowa czy dzierżawa tego terenu pod parking nigdy nie dojdzie so skutku, bo jest to ostatnia miejscówka w centrum, gdzie można parkować za free, i zawsze jest miejsce. Po co zmieniać coś co jest dobre? :>
marns July 9th, 2009, 12:29 AM ^^ mi akurat również nie zależy na tym parkingu i nawet jestem pewien, że nie powstanie (jak wszystkie inne propagandowe pomysły)
ale jestem ciekawy co ma do powiedzenia w tej sprawie Ratusz ! Przecież nie można rzucać publicznie słów bez żadnych konsekwencji !
quaku2 July 9th, 2009, 12:43 AM ^^ marns, ale popatrz ile mamy niezrealizowanych obietnic wyborczych, na których chyba kazdemu z nas zależy, chociażby taki bezprzewodowy internet. Inwestycja wcale nie aż tak strasznie pieniądzochłonna, a jak by sie przydała mieszkańcom miasta, natomiast co chwile organizują jakieś pikniki, koncerty, dni miasta, dni smaku, które trafiają do wąskiej grupy mieszkańców. A ile jeszcze nie dawno było szumu medialnego, NOWY SĄCZ PIERWSZYM MIASTEM W POLSCE Z DARMOWYM DOSTĘPEM DO INTERNETU, i co? miało być pięknie a wyszło jak zwykle.
h4rrY July 9th, 2009, 11:20 AM ^^ marns, ale popatrz ile mamy niezrealizowanych obietnic wyborczych, na których chyba kazdemu z nas zależy, chociażby taki bezprzewodowy internet. Inwestycja wcale nie aż tak strasznie pieniądzochłonna, a jak by sie przydała mieszkańcom miasta, natomiast co chwile organizują jakieś pikniki, koncerty, dni miasta, dni smaku, które trafiają do wąskiej grupy mieszkańców. A ile jeszcze nie dawno było szumu medialnego, NOWY SĄCZ PIERWSZYM MIASTEM W POLSCE Z DARMOWYM DOSTĘPEM DO INTERNETU, i co? miało być pięknie a wyszło jak zwykle.
ludzie to kupią, ludzie to lubią
wolne wybory są już niedługo
jeśli obiecasz, jeśli poprosisz
oddadzą głosy na ślepe losy
to tak parafrazując całkiem fajną piosenkę Akurat'u ;)
Wszystko pod publikę. Ciągle tylko mydlenie oczu, chwalenie się choć nie ma czym... Ile tak naprawdę pozytywów można wyciągnąć do tej pory z kadencji naszych włodarzy? Mógłbym zaryzykować stwierdzenie, że te wszystkie Dni tego czy tamtego są po to by jakoś rozreklamować nasze miasto. Ale zdaje mi się że to taki pic na wodę. Więcej w tym działań pod publikę niż w interesie miasta - takie jest moje zdanie, a samo wrażenie tego bardzo mnie razi.
Piter_29 July 9th, 2009, 11:25 AM ^^A JA JESTEM CIEKAW NA CO WYDADZĄ OWĄ DOTACJĘ I KIEDY? MOŻE RAUSZ PRZEDSTAWI NIEBAWEM PLAN CO MA ZAMIAR ZROBIĆ I NA CO WYKORZYSTAĆ TE PIENIĄDZE.
toni... July 9th, 2009, 01:07 PM Pieniędzy nie ma- problem
Pieniądze są- jeszcze większy problem
Panowie zastanówcie się czego chcecie:lol:
Te pieniądze zostaną przeznaczone na cel- jak w projekcie- Jagiellońska Szwedzka- Wałowa.
marns July 9th, 2009, 01:16 PM Wrócę na chwilę do zapowiadanego już od dłuższego czasu ulicy Wałowej, po pewnie vicek juz tam coś kreśli na kolanie :lol:
przyjrzałem się dzisiaj tym schodom i te belki granitowe (stopnie) są rewelacyjna ! Są równe i co najciekawsze spełniają dzisiejsze normy co do wysokości i szerokości stopni schodów zewnętrznych (belka granitowa ma wysokość ok 13 cm a szerokość ok 36 cm)
Mam nadzieję, że nasi włodarze w projekcie remontu przewidzą zastosowanie tych samych granitowych belek schodowych!
one są równe i po odpowiednim doczyszczeniu będą jak nowe - należy je pozostawić lub po renowacji ponownie wbudować w to miejsce ! wystarczy je ponownie ułożyć na nowej podbudowie tak aby były równo wypoziomowane, bo teraz są trochę pokrzywione !
Ponadto aby dzisiaj kupić takie elementy z pełnego granitu w takiej ilości to naprawdę kosztuję kupę kasy ! I na starym mieście możemy zachować (przy okazji dużej oszczędności pieniędzy) oryginalny klimat naszego starego miasta ! należałoby zlikwidować w tej formie te betonowe pseudo rampy na wózki i same spoczniki (poziome płaszczyzny pomiędzy zgrupowaniami tych stopni) należało wyremontować oczywiście w granići (płyty lub kostka) tak aby komponowały sie razem ze stopniami !
A wałowa według mnie powinna być wyłożona starymi olbrzymimi kostkami granitowymi - 15 x 30 cm(tymi pochądzącymi z remontu deptaka na jagiellońskiej) - o ile jeszcze są w posiadaniu miasta !
Naprawdę można mieć tanio wykonany remont z zastosowaniem istniejących materiałów z najwyższej półki!
po co wydawać kupę kasy na betonową czy asfaltową tandetę? - jak można wsumie zapłacić praktycznie tylko na robociznę i wykorzystać istniejącą szlachetną granitową kostkę ! (która podobno znajduje się w depozycie prywatnej firmy)
I tak na marginesie ciekawi mnie nadal co stało się z tą kostką z Jagielońskiej - temat podejrzanie ucichł, Dyrektor MZD powiedział, że kostka jest zdeponowana na prywatnym terenie jednej z sądeckich firm, dziennikarze jak odwiedzili tą firmę to nie zostali wpuszczeni na plac aby obejrzeć tą zdeponowaną kostkę - zostali tylko zapewnieni, że nadal tam jest !
mnie osobiście jakoś takie zapewnienie nie satysfakcjonuje i gdyby było wszystko w porządku to spokojnie można byłoby tą sprawę publicznie wyjaśnić ! a tutaj wszyscy nabrali wody w usta a kostki jak nikt nie widział tak nadal nie widzi !
To chyba naszym władzom powinno zależeć na wyjaśnieniu tej sprawy bo inaczej pozostaje tylko smród tej sprawy !
Mam nadzieje, że podczas tego remontu te granitowe stopnie nie wylądują w jakimś dziwnym depozycie na prywatnej posesji a w zamian dostaniemy stopnie z tandetnej kostki betonowej ! Byłoby to kolejne marnotrastwo jakie zrobiono przy remoncie ul Jagiellońskiej !
http://i705.photobucket.com/albums/ww56/marns_photo/schodywaowa1.jpg
Trzeba już teraz o tym pisać aby znowu nie obudzić się z ręką w nocniku !
Ja mam pomysł na bardzo tanie wyremontowanie tej uliczki z zastosowaniem materiałów z najwyższej półki ! Trzeba tylko wykorzystać istniejący granit który jest w posiadaniu miasta a przede wszystkim tą kostkę z Jagiellońskiej !
http://i705.photobucket.com/albums/ww56/marns_photo/PIC_1-A-2378-7.jpg
h4rrY July 9th, 2009, 02:00 PM Popieram marns. Ale nie zapominajmy, że Wałowa to przecież ma być "niespodzianka" i planów nikt nie może nam zdradzić ;). A po remoncie notowana będzie ogromna liczba samobójstw w Sączu:
:badnews:
Niestety prawda jest taka, że kupę ludzi nie zagłębia się w to jak remonty czy inwestycje są realizowane. Zauważyłem że sporo osób wyznaje zasadę że remonty "są i już", bądź "dobrze że robią cokolwiek". Jak znam życie Wałowa będzie wyglądać po remoncie okropnie (choć życie czasem zaskakuje). Już teraz mnóstwo ludzi klaszcze i zachwyca się wyremontowanymi ulicami, a najbardziej Piotra Skargi, która spośród wyremontowanych ulic jest w najgorszym stanie. Wszędzie stoi woda, ale to nic - zawsze można poprawić. Tylko że jak coś się poprawia, to już nigdy nie jest to takie, jak wtedy gdy było nowe.
To gdzie się podziała kostka też mnie zastanawia. Tyle lat służyła na Jagiellońskiej, teraz ją zerwano, gdzieś schowano, i jeszcze nie można udowodnić że tam jest - świadectwo na to że ktoś coś ukrywa? Nie zdziwiłbym się.
Osobiście bardzo bym chciał żeby w naszym mieście przetargi i konkursy odbywały się jak należy - wszystko jawnie, z uzasadnieniem, i żeby wreszcie wygrywały oferty które sprawdzą się najlepiej, a nie te, które są najtańsze. Kostkę którą wcięło z Jagiellońskiej jeśliby ułożyć na Wałowej, to jeszcze by coś zostało, i można ją znowu gdzieś ułożyć! A czemu jej nie ułożono na św. Ducha? Tego też nie rozumiem.
Ścisłe centrum miasta powinno zachować swój klimat - uliczki prowadzące z/do rynku powinny być wszystkie w kostce - przynajmniej do pewnego momentu, a św. Ducha to już w ogóle...
Osobiście zamroziłbym jakoś pomysł odnośnie stawiania w najbliższym czasie jakichkolwiek pomników. Zanim staną tam jakiekolwiek lwy, pasowałoby wyremontować przeprawę, czyż nie? Co to za pomysł by zabierać się za coś od d*** strony? Planty są ok, nie trzeba tam nic dorzucać - a wywalić (zakichane filiżanki - czemu one w ogóle służą? Z czym niby mają się kojarzyć? W tym miejscu lepiej posadzić kwiaty, i też będzie ładnie). Przy wejściu od Alei Wolności zmieniłbym również jakoś to niskie oświetlenie - chodzi o barwę światła - jest ona zimna, kiedy już normalne lampy dają światło o ciepłej barwie. To jest taki duperelek, ale myślę że warto o to zadbać.
Właśnie zaczęło lać, kto idzie/jedzie robić zdjęcia na wyremontowanych ulicach? Robi się nam Wenecja :) - osobiście proponuję na Jagiellońskiej zrobić okresowe przystanie, bądź przeprawę promową. Może w ten sposób zarobimy na porządny remont Królowej Jadwigi albo staromiejskich ulic :P
Scarlock July 9th, 2009, 02:21 PM [B]A wałowa według mnie powinna być wyłożona starymi olbrzymimi kostkami granitowymi - 15 x 30 cm(tymi pochądzącymi z remontu deptaka na jagiellońskiej) - o ile jeszcze są w posiadaniu miasta !
Z tym jednym punktem tej wypowiedzi się nie zgodzę ponieważ, z tego co widzę na zdjęciu poniżej (w prawym dolnym rogu), na ul. Wałowej są klasyczne kocie łby i warto by było taką nawierzchnię zachować bo jest to już chyba ostatni taki odcinek w mieście. Przy odpowiednim remoncie (coś jak na rynku w Starym Sączu) z zachowaniem kocich łbów Wałowa mogłaby stać się bardzo klimatyczną uliczką.
http://img146.imageshack.us/img146/9580/p1010261.jpg
marns July 9th, 2009, 02:57 PM Z tym jednym punktem tej wypowiedzi się nie zgodzę ponieważ, z tego co widzę na zdjęciu poniżej (w prawym dolnym rogu), na ul. Wałowej są klasyczne kocie łby i warto by było taką nawierzchnię zachować bo jest to już chyba ostatni taki odcinek w mieście. Przy odpowiednim remoncie (coś jak na rynku w Starym Sączu) z zachowaniem kocich łbów Wałowa mogłaby stać się bardzo klimatyczną uliczką.
Również myślałem o tych kocich łabach i myślę, że można to w jakiś sposób pogodzić - w odpowiedni sposób aranżując te "otoczaki" z powierzchnią granitową umozliwiającą wygodne przejście !
Można zachować dokładnie istniejącą kompozycję
Można zostawić "jezdnię" z otoczaków a pasma odwzorujące "chodniki" wyłozyć z kostki lub płyt granitowych ! lub można to zrobić zgoła odwrotnie :)
A można zaprojektować zupełnie inną kompozycję !
Można całą uliczkę podzielić np. w taką prostopadła "kratę" z gładkich płyt granitowych umozliwiającą wygodne chodzenie - a pola pomiędzy pasami granitu wypełnić kocimi łbami !
Połączenie gładkich, szarych płyt granitowych z płaszczyznami wypełnionymi kocimi łabami daje ciekawy efekt kontrastu pomiędzy bardzo różnymi fakturami !
Często wszystko wykonane w jednej szarej tonacji jest bardzo ciekawie zróżnicowane samymi fakturami różnych materiałow.
Naprawdę tą uliczkę można wyremontować w bardzo różny sposób !
Ale do tego trzeba architekta, który ma doświadczenie w tego typu zagadnieniach jakim jest remont nawierzchni staromiejskiej ulicy !
Najważniejsze jest to aby maksymalnie zachować istniejący materiał, który jest jakościowo najlepszym dostępnym materiałem na rynku (granit) a nie kosztuje nas zupełnie nic bo go mamy zdemontowanego z innych ulic !
1. Istniejące granitowe stopnie do zachowania i do do renowacji !
2. Częściowe zachowanie kocich łbów !
3. Wykorzystanie istniejącej kostki granitowej pochodzących z innych ulic!
4. Zakup małych ilości gładkich płyt granitowych !
Przede wszystkim dobry projekt ! wyłoniony najlepiej w ramach konkursu i przedstawiony publicznie przed rozpoczęciem prac budowlanych !
Miasto nie jest św Mikołajem, gdzie urzędnicy będą nas "zaskakiwać" niespodziankami robionymi z naszych pieniędzy !
quaku2 July 9th, 2009, 03:18 PM ja bym tam widział ulice Wałową dokładnie w tym samym klimacie jak jest ulica Jagiellońska, z tym, że środkiem można dać tą starą kostke bazaltową z Jagiellońskiej a na chodnikach płyty granitowe. Wszystko utrzymane na tym samym poziomie bez podnoszenia chodników o 20 cm ponad poziom ulicy. Do tego te same stylowe latarnie, schodki, no właśnie na temat materiału na schodki sie nie wypowiadam, bo sam nie mam pomysłu, ale widział bym tam ładną świetlną iluminacje i monitoring, żeby wieczorem nie było strach tamtędy przejść :)
marns July 9th, 2009, 03:34 PM no właśnie na temat materiału na schodki sie nie wypowiadam, bo sam nie mam pomysłu :)
Schdy oczywiście można przeprojektować, można je zrobic w innym układzie, można układ schodów po przełożeniu pozostawić taki sam z nową aranżacją wszystkiego tego co znajduje się po bokach tych schodow... ale koniecznie z użyciem tych istniejących granitowych stopni ! - materiału na stopnie nie znajdziemy lepszego niż mamy - belki granitowe...
w innych miejscach schody wykonuje sie z betonu i obkłada cienkimi płytami granitowymi ze względu na obniżenie kosztów - a mu tutaj mamy prawdziwy skarb - olbrzymie pełne granitowe bloki, ktore jeszcze spełniają dzisiaj obowiązujące normy !
Pewnie dla większości takie elementy są mało znaczące i mało kto zwraca na to uwagę ale gdyby przeliczyć te belki granitowe na złotówki to naprawdę jest to skarb :) i w dodatku oryginł, który nas nic nie kosztuje bo go mamy !
Co do nawierzchni samej Wałowej to tak jak pisał Scarlock należy wziąć pod uwagę istniejące kocie łby i zaprojektować tą nawierzchnię tak aby te kocie łby nie byłu uciązeniem ale pozostały jako ślad istniejącej uliczki !
Scarlock July 9th, 2009, 05:03 PM http://tv-ns.pl/wydarzenia/material/1552/1.html - i mamy kolejną niespodziankę:bash: Najlepsza jest 32 sekunda przydałaby się jeszcze tabliczka upamiętniająca, że cała ta estetyzacja zasługą jest pana G. :ohno:
h4rrY July 9th, 2009, 05:12 PM http://tv-ns.pl/wydarzenia/material/1552/1.html - i mamy kolejną niespodziankę:bash: Najlepsza jest 32 sekunda przydałaby się jeszcze tabliczka upamiętniająca, że cała ta estetyzacja zasługą jest pana G. :ohno:
Właśnie miałem to wrzucić ale mnie ubiegłeś. Myślałem że do postawienia tych pomników nie dojdzie, ale jednak... Ktoś komuś wcisnął że to ma być pomnik dla Sądeczoków, ktoś w to uwierzył, no i klops :F. Trzeba było postawić kolejowy semafor, byłoby przynajmniej bardziej kolorowo - pasuje tam podobnie jak te pomniki.
To jednocześnie zapowiedź kolejnego dramatu. Skoro są Lachy, będą i lwy. Już się boję 8)
Scarlock July 9th, 2009, 05:25 PM ^^ Hehe dokładnie o tym samym pomyślałem - teraz czas na lwy! Jak widać w dziedzinie "estetyzacji" miasta wszystkie zapowiadane inwestycje są realizowane! A wybory się dopiero zbliżają więc podejrzewam, że takich akcji upiększania przestrzeni publicznej (właśnie, publicznej a nie prywatnej jednej osoby) może być jeszcze kilka:ohno: Szkoda, że w innych dziedzinach bardziej potrzebnych miastu do rozwoju nasze władze się nie wykazują...
h4rrY July 9th, 2009, 05:31 PM ^^ Wspominałem o tym już gdzieś wcześniej - kolejne przedwyborcze zabiegi - widać Sądecki Nadworny Esteta nabija sobie punkty w drodze po władzę. Proponuję przemianowanie plant na Park Kiczu, a most na Kamienicy na Most Kiczu ;). Katastrofa!
Piter_29 July 9th, 2009, 06:18 PM http://http://tv-ns.pl/wydarzenia/material/1552/1.html (http://tv-ns.pl/wydarzenia/material/1552/1.html)
W mieście inwestycje idą pełną parą uff nadążyć nie można:hahaha::hahaha::hahaha:
32 sekunda jest najlepsza zdecydowanie.
m_m July 9th, 2009, 06:21 PM Fajne, podobają mi się, na pewno lepsze od rycerzyka, choć widać, że to to samo "dłuto":) Oby lwy były na podobnym poziomie.
Piter_29 July 9th, 2009, 07:10 PM Drogi, mosty, oczyszczalnie ścieków, sieci wodno-kanalizacyjne - tego typu obiekty można budować za pieniądze z Funduszu Spójności. To jedno z najważniejszych źródeł pieniędzy dla nowych krajów Unii Europejskiej, w tym Polski.
Jednak choć stan małopolskich dróg do najlepszych nie należy, a i rzeki nie należą do najczystszych, okazuje się, że nasze województwo niezbyt chętnie sięga po dofinansowania z Funduszu Spójności. Z rankingu Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wynika, że Małopolska zajmuje pod tym względem dopiero siódme miejsce w kraju. Nieźle radzi sobie natomiast sam Kraków. Od 2004 r., czyli od początku obecności Polski w UE, najwięcej pieniędzy z Funduszu Spójności wykorzystały Śląsk (1,1 mld euro) i Mazowsze (1 mld euro). Małopolska sięgnęła do tej pory po 292 mln euro.
Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego, generalnie jest z wykorzystania unijnych pieniędzy zadowolona. - Z Funduszu Spójności realizowanych jest 130 inwestycji transportowych i środowiskowych - mówiła podczas konferencji prasowej. - Polska jest pod tym względem na drugim miejscu wśród państw Unii. Jako przykład urzędnicy z ministerstwa zestawili ze sobą projekty z Funduszu Spójności przeprowadzane na Malcie i właśnie w Krakowie, który ma podobną do tej śródziemnomorskiej wyspy powierzchnię. - W Krakowie za te pieniądze zrealizowano inwestycje za 143 mln euro, podczas gdy na Malcie jedynie za 22 mln euro - mówiła Monika Pałasz, dyrektorka Departamentu Koordynacji Programów Infrastrukturalnych w MRR.
Sam Kraków "przejadł" więc prawie połowę wszystkich pieniędzy z funduszu, jakie otrzymała cała Małopolska. W całym województwie tych inwestycji zrealizowano 11 (na Śląsku 22). Spora część pieniędzy poszła na budowę oczyszczalni ścieków, np. w Krakowie (56 mln euro dotacji) czy na Podhalu (11 mln euro). Dzięki pieniądzom z Funduszu poprawiono także nawierzchnię na krajowej drodze nr 4 Kraków - Tarnów (46 mln euro). 21 mln euro pomaga unormować gospodarkę wodną w Chrzanowie, a w Krakowie trwa poprawa systemu ciepłowniczego miasta (54 mln euro dotacji).
Małopolska skorzystała więc na unijnych pieniądzach, chociaż Śląsk i Mazowsze bardziej.
Dlaczego? - 292 mln to średni wynik, ale na miarę Małopolski - komentuje Roman Ciepiela, wicemarszałek Małopolski. - Na Śląsku czy na Mazowszu zostało zrealizowanych więcej inwestycji drogowych i środowiskowych, dlatego że urbanizacja tych województw jest dużo większa. Mogę za to zapewnić, że w najbliższych latach będziemy w czołówce, chociażby przez budowę autostrady A4 - mówi Ciepiela. Największym polskim beneficjentem Funduszu Spójności są jednak Polskie Koleje Państwowe. Tylko na modernizację trasy z Warszawy do Gdyni dostają z Funduszu Spójności prawie 400 mln euro.
Fundusz Spójności powstał wraz z Unią Europejską w 1992 r. Ma on gwarantować mniej zamożnym krajom UE (których PKB nie przekracza 90 proc. unijnej średniej) szansę na wyrównanie poziomu życia. Dofinansowanie dla Polski na projekty z lat 2004-2006, które przekracza 5,6 mld euro, cały czas jest wypłacane. Musimy wykorzystać całą pulę pieniędzy do końca 2010 r. Do tej pory wydaliśmy 4,6 mld euro - został jeszcze 1 mld euro.
Piotr Odorczuk, Współpr.: Aneta Żukowska - POLSKA Gazeta Krakowska
A ILE WYKORZYSTAŁ NOWY SĄCZ Z OWYCH FUNDUSZY CIEKAW JESTEM?:|
modulor33 July 9th, 2009, 07:29 PM NIEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!! :badnews::badnews::badnews:
Gratulacje dla autora materiału. Pięknie sfilmowane i zmontowane;]
Ciąg dalszy amatorstwa i nieudolnej improwizacji na polu estetyki przestrzeni publicznej. Najbardziej reprezentacyjna i niegdyś dobrze przez fachowca zaprojektowana przestrzeń miejska zostaje powoli, ale konsekwentnie degradowana do roli lamusa i muzeum osobliwości. Osoba za to odpowiedzialna ewidentnie kieruje się podobna logiką i poczuciem estetyki, jaką prezentowali w latach 70 niektórzy społecznicy „ozdabiając” osiedlowe zieleńce płotkami z wkopanych do połowy w ziemię opon. Inne możliwości i materiały, ale ewidentny brak subiektywnego wyczucia obciachu ten sam... Nie wystarczy kawałek ładnego trawnika. Koniecznie musi coś na nim stać. I koniecznie na cokoliku a jeszcze lepiej otoczone krawężniczkiem z betonowych elementów prefabrykowanych (zegar). Tym razem miasto za grube dziesiątki tysięcy zakupiło dwie miernej jakości artystycznej rzeźby, zwyczajnie brzydkie i kulfoniaste (ach, te wyłupiaste oczka:) i postawiło je na szlifowanych kamiennych płytkach(!) otoczonych salcesonem z łamanego kamienia uroczo z kolei korespondującym z betonową nawierzchnią trotuaru obok. Park zdrojowy w Lądku Zdroju to kwintesencja dobrego smaku i stylu w porównaniu z naszymi pięknymi do niedawna Plantami. Nawet sam układ względem siebie obydwu rzeźb jest krańcowo niefortunny i pozbawiony jakiejkolwiek logiki poza symetrią. (o której ktoś kiedyś powiedział, że jest estetyką głupców). Tak, jakby mały Jasio dostał klocki i miał coś nich ułożyć.
Szkoda, że Jasio nie został z klockami i innymi zabawkami zamknięty w swoim pokoiku, tylko robi bałagan w salonie.
K.Starosadecky July 9th, 2009, 09:22 PM http://tv-ns.pl/wydarzenia/material/1552/1.html - i mamy kolejną niespodziankę:bash: Najlepsza jest 32 sekunda przydałaby się jeszcze tabliczka upamiętniająca, że cała ta estetyzacja zasługą jest pana G. :ohno:
Tragedia:wallbash:.Za robienie wiochy z Nowego Sącza Gwiżdzowi należy sie Oscar :applause:
toni... July 9th, 2009, 09:56 PM Rzezby same w sobie nie są najgorsze moim zadaniem, gorzej z przyznam dość chaotycznym otoczeniem-kamienie kwiatki filiżanki itp. A gdyby tak sądeczoki na samej trawie - myślę że było by to lepsze.
No i nie ma się co obrażać na "wiejski" charakter postaci. Drodzy z takiego środowiska wywodzi się Nowy Sącz, sam pamiętam jak jeszcze kilkanaście lat temu w dziedzińcu kamienicy na Sobieskiego biegały prosiaczki. Nowy Sącz jest mocno związany z folklorem co nie jest powodem do wstydu, obciachem jest raczej naśladowanie obcych-fałszywych nam kulturowo- wzorców.
Pestek July 9th, 2009, 10:08 PM http://tv-ns.pl/wydarzenia/material/1552/1.html - i mamy kolejną niespodziankę:bash: Najlepsza jest 32 sekunda przydałaby się jeszcze tabliczka upamiętniająca, że cała ta estetyzacja zasługą jest pana G. :ohno:
NIEEEEEEE !! NIEEEEEE !! DLACZEGO??!? DLACZEGO AKURAT NOWY SĄCZ?? NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE :bash::bash::bash::bash::bash::bash::bash::bash::bash: :badnews:
Edit:
Niestety, to się nadaje tylko do mediów ogólnopolskich. Trzeba się tym zająć. Jutro zacznę osobiście rozsyłać maile we własnym imieniu. Pozostałych proszę aby w swoim imieniu również wysyłali maile do redakcji ogólnopolskich z prośbą o zrobienie materiału nt. miasta kiczu. Może zdążymy uratować Wałową.
m_m July 9th, 2009, 10:24 PM Ale lament hehe. Z tego co wiem, to jeszcze w tym miesiącu mają się pojawić na moście także wspominane lwy:)
A że Sądeczoki to przedstawiciele "wiochy"? No cóż. Tradycja:)
modulor33 July 9th, 2009, 11:13 PM kwestia wiochy nie dotyczy strojów ale bezmyślnego i szkodliwego działania w przestrzeni publicznej.
Scarlock July 9th, 2009, 11:19 PM modulor33 bardzo dobra i wyważona wypowiedź:cheers: W sumie po głębszym namyśle stwierdziłem, że nie same pomniki są problem (poziom wykonania jest jaki jest, ale to nie jest tylko problem sądecki a raczej tego, że ta dziedzina sztuki ostatnio stoi na dość niskim poziomie), problemem jest raczej skoncentrowanie wszystkich "upiększaczy" bez ładu i składu w jednym miejscu. Planty mają jakieś 2,5 hektara powierzchni a wszystkie dodatkowe elementy dekoracyjne skoncentrowane są na jej niewielkiej powierzchni (i tak pierwotnie najbardziej atrakcyjnej) z tą polanką z drzewem pośrodku (hehe pod którym kiedyś zresztą jadłem tort na swoją 18 - ale kiedy to było;)). Najpierw postawiono tą skałę upamiętniającą JPII, potem ta mała fontanna, następnie portPRL-owskie filiżanki a teraz dołożono jeszcze te figurki - i to wszystko na 1/6 powierzchni całego parku a co z resztą!?! A prawda jest taka, że Plany (głównie od strony Długosza i Konarskiego) wymagają poważnej renowacji zieleni.
Taką samą sytuację koncentracji niepasujących do siebie elementów dekoracyjnych mamy też pod zamkiem. Tyle, że ja nie łudzę się, że ktokolwiek z władz nasze głosy niezadowolenia zrozumie, bo mam wrażenie że dzieli nas taka przepaść mentalna, że zawsze będziemy dla nich tylko "malkontentami".
marns July 9th, 2009, 11:59 PM zatkało mnie ! brak słów ! Gwiżdż jest poprostu chory psychicznie ! i ta choroba postępuje coraz szybciej !
Mam nadzieję, że po wyborach spakuje się ten cały syf na ciężarówkę i zawiezie Gwiżdzowi na podwórko z fakturą do zapłaty !
Jak można tak zasyfiać publiczną przestrzeń?
Gdy zaczną montować lwy na moście ja proponuję zrobić protest i w stylu samoobrony - na przejściu dla pieszych zablokować most na Lwowskiej i tym samym centrum miasta ! Zaprosić kilka ogólnopolskich TV i zrobić wiochę viceprezydentowi tak samo jak on robi wiochę z naszego miasta !
Na niego nie ma innego sposobu ! On już stracił kontakt z rzeczywistością !
uzytkownikzns July 10th, 2009, 12:00 AM modulor33 bardzo dobra i wyważona wypowiedź:cheers: W sumie po głębszym namyśle stwierdziłem, że nie same pomniki są problem (poziom wykonania jest jaki jest, ale to nie jest tylko problem sądecki a raczej tego, że ta dziedzina sztuki ostatnio stoi na dość niskim poziomie), problemem jest raczej skoncentrowanie wszystkich "upiększaczy" bez ładu i składu w jednym miejscu. Planty mają jakieś 2,5 hektara powierzchni a wszystkie dodatkowe elementy dekoracyjne skoncentrowane są na jej niewielkiej powierzchni (i tak pierwotnie najbardziej atrakcyjnej) z tą polanką z drzewem pośrodku (hehe pod którym kiedyś zresztą jadłem tort na swoją 18 - ale kiedy to było;)). Najpierw postawiono tą skałę upamiętniającą JPII, potem ta mała fontanna, następnie portPRL-owskie filiżanki a teraz dołożono jeszcze te figurki - i to wszystko na 1/6 powierzchni całego parku a co z resztą!?! A prawda jest taka, że Plany (głównie od strony Długosza i Konarskiego) wymagają poważnej renowacji zieleni.
Taką samą sytuację koncentracji niepasujących do siebie elementów dekoracyjnych mamy też pod zamkiem. Tyle, że ja nie łudzę się, że ktokolwiek z władz nasze głosy niezadowolenia zrozumie, bo mam wrażenie że dzieli nas taka przepaść mentalna, że zawsze będziemy dla nich tylko "malkontentami".
W USA rozwiązano to inaczej, np w Filadelfii w centrum można znaleźć dzieła sztuki artystów takich jak Alexander Calder. Nie wiem jak to jest rozwiązane finansowo lecz efekt jest wspaniały.
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=calder+sculpture+philadelphia+pictures&btnG=Szukaj&lr=
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=sculpture+philadelphia+pictures&btnG=Szukaj&lr=
Czy nie mamy artystów na których dziełach można zawiesić oko, dzieła które coś nam dadzą do myślenia, każą ruszyć mózgiem?
Bo co nam dają do myślenia dzbaneczki, tańcząca para i sikający rycerzyk?
Wszyscy już wiemy, odpowiedź można znaleźć w postach powyżej.
h4rrY July 10th, 2009, 10:23 AM Ja bym chciał by Vicek wytłumaczył publicznie dlaczego te pomniki znalazły się akurat tam, a nie na przykład przy MOK - tam pasowałyby zdecydowanie bardziej (choć też nie bardzo wiem gdzie). Fanie by było gdyby jakieś media zrobiły wywiad z jakimś architektem (poważnym) bądź dekoratorem, aby wypowiedzieli się na temat organizacji przestrzeni w mieście - na temat tego co zostało już zrobione.
Gdy zaczną montować lwy na moście ja proponuję zrobić protest i w stylu samoobrony - na przejściu dla pieszych zablokować most na Lwowskiej i tym samym centrum miasta ! Zaprosić kilka ogólnopolskich TV i zrobić wiochę viceprezydentowi tak samo jak on robi wiochę z naszego miasta !
Na niego nie ma innego sposobu ! On już stracił kontakt z rzeczywistością !
Tylko co to zmieni? Gwiżdż jest tak nieodpowiedzialnym, aroganckim, chamskim i ordynarnym człowiekiem (tak się zachowuje), że nawet go to nie ruszy. A nawet jeżeli podjąć taką inicjatywę, skończy się pewnie przejażdżką radiowozem. Natomiast pomysł "poproszenia o pomoc" media jest moim zdaniem genialny, i jednocześnie jedyną nadzieją na ratunek - myślę że nie byłoby przesadą zwrócić się w tej sprawie do jakiegoś programu interwencyjnego (typu Uwaga! albo coś takiego). Wśród dziennikarzy warto napisać do pana Macieja Mazura - w moim odczuciu jest to człowiek sympatyczny, który podejmuje podobne tematy, i przedstawia je w sposób (dla mnie) zadowalający - dyskusje + wypowiedzi... Zresztą kto ogląda TVN24 bądź fakty wie o co chodzi. Podobnie w przypadku Tomasza Sianeckiego. Jest jeszcze coś takiego jak Kontakt TVN24 i Publiczna.TV. Przepraszam że tak oscyluje wokół TVN'u, ale jest to faworyzowana i szanowana przeze mnie telewizja - warto by się do niej zwrócić.
Myślę że jest to odpowiedni moment aby zacząć coś robić - pamiętne relacje TV w których cała Polska śmiała się z nas i rycerzyka, to było preludium - od tej pory wiele zmieniło się na gorsze, a nie oszukujmy się - będzie jeszcze gorzej, bo mimo naszych uwag, i pewno wielu ludzi, Vicek idzie w zaparte - jak dziecko, które gdy zamknie oczy i nikogo nie widzi, myśli że nikt nie widzi i jego.
IMO, pora powiedzieć dość pseudoestetycznej ekspancji wiceprezydenta.
jarkk July 10th, 2009, 01:16 PM A ponieważ jest to okolica w której panuje ogromny ruch pieszych, koniecznością było wykonanie tego remontu! Oj, oj... Ktoś tu sobie kopie grób.
To już jest mocny przesadyzm. Są w mieście miejsca gdzie ludzie w czasie deszczu po błocie chodzą, a tu tak sie marnotrawi nasze podatki. Mam nadzieje, że się to decydentom odbije czkawką w najbliższym czasie. :mad2:
quaku2 July 10th, 2009, 02:30 PM wracając jeszcze do tematu plant, chciałem nadmienić, ze w pierwotnej wersji były nieco inaczej zaprojektowane. W miejscu obecnej fontanny, filiżanek, skały papieża, pomnika sądeczoków i innych pizdryków stał pomnik z brązu naszego wieszcza narodowego Adama Mickiewicza, i z okazji odzyskania przez Polske niepodległości Dąb Wolności. I to był cały zamysł sądekich plant. Bez przepychu, ale z gustem. Przyszła II wojna światowa, niemcy zabrali pomnik Mickiewicza na surowce wtórne i od tego momentu postępuje powolna kiczyzacja plant począwszy od nowego granitowego pseudo pomnika Adama Mickiewicza, a w erze duetu Nowak-Wicek to już jest prawdziwy armagedon.
Piter_29 July 10th, 2009, 02:50 PM Szybka Kolej Podłęże - Piekiełko - Nowy Sącz - Muszyna o której tak dużo się mówiło i która miała być budowana, aktualnie jest bez szans na jakąkolwiek realizację w najbliższym dziesięcioleciu, cały pomysł owej budowy można sobie między bajki wsadzić i najlepiej zapomnieć.:fiddle:
Jest to spowodowane min. tym że Państwo wybrało zupełnie inny przebieg budowy trasy kolejowej szybkiej prędkości a mianowicie przez Śląsk ( lepsze lobby itp. - pisał o tym szerzej Marns w którymś z wcześniejszych postów), zaznacze że nowa trasa kolejowa wpisana jest w szerszy projekt kolejowy UE i nową trasę z północy na południe Europy.
Pozostaje nam już tylko silnie lobbować a lotnisko w Starym Sączu, i nową drogę z Brzeska ( najlepiej ekspresową ).
Więcej na ten temat poczytacie w dzisiejszej Gazecie Krakowskiej:)
L_NS July 10th, 2009, 02:55 PM co do Plant, uwazam ze zostaly one bardzo ladnie odrestaurowane, chociaz byl taki wielki krzyk co do uzytego materialu, jak dla mnie nowa nawierzchnia pasuje swietnie, co do figurek tanczacych dzieci to tez mi sie one podobaja i jestem za tym zeby dodawac takie ciekawe apekty w roznych miejscach ale oczywiscie bez przesady (co do krytykow to zastanawiajace jest to dlaczego zawsze przy takich figurkach masa osob sobie zawsze z checia robi zdjecia i wzbudzaja one mile zaintresowanie) bedac w Nowym Jorku, czy tez Amsterdamie rowniez zauwazylem tego typu aspekty, czyli niektorzy moga uwazac ze sa one automatycznie "wiocha", a tedo typu figurki wzbudzaja w obserwatorze wesolosc. Ogolnie zauwazylem ze duza czesc osob, nie wszystkich cechuje ogromne malkontenctwo - co za wiocha itp. pragne przypomniec, ze jeszcze kilkadziesiat lat temu w Nowym Saczu mieszkala zdecydowanie mniejsza ilosc ludzi niz obecnie, czyli zdecydowana wiekszosc ma tutaj korzenie wiejskie - zatem Ci co krzycza "co za wiocha" niech sie zastanowia nad tym, skad sie przeniesli ich rodzice, bo slowa coz za wiocha zauwazylem naduzywaja osoby, ktore moze od dwoch pokolen dopiero mieszkaja na terenach zurbanizowanych i uwazaja sie za osoby strasznie wielkomieszczanskie, mogace krytykowac wszystko slowem "wiocha". Ja sie tylko dziwie marnsowi skoro ma az takie wielkie poczucie smaku, czemu nie stara sie zaczac pracowac w jakis strukturach miejskich zajmujacych sie architektura, mala architektura itp. badz niech sam zastartuje na przyklad na prezydenta i postara sie wszystko zmienic skoro tak wszystko widzi ze mozna porobic lepiej!! Droga zawsze otwarta. Ja rozumiem ze mozna narzekac, ba nawet trzeba ale te wypowiedzi co ostatnio czytam to juz istna przesada, wszystko co zostanie zrobione jest zle, do dupy i w ogole;/ zal
L_NS July 10th, 2009, 02:59 PM co do przyznanych srodkow, na rewitalizacje Starego Miasta - to pisze wyraznie ze chodzi o projekt Walowa, Jagielonska, Szwedzka, wiec zastanawia mnie dlaczego niektorzy glupio sie zastanawiaja, a na co pojda te pieniadze - "moze trzeba zrobic ulice Waska", albo "na co te pieniadze miasto przeznaczy?"czyzby z czytaniem ze zrozumieniem bylo na bakier? chyba logiczne ze chodzi o ta czesc miasta skladajaca sie z wyzej wymienionych ulic;/ wybaczcie moja zgryzliwosc ale mam jakis humor nie taki dzisiaj i sie wyzywam;p
L_NS July 10th, 2009, 03:01 PM aha - w tym tygodniu utwardzali pobocza ulicy Jamnickiej, i wylewali asfaltem boczna ulice od Lesnej - nie wiem czy to inwestycja miasta, czy prywatna inicjatywa mieszkancow (co do ulicy odchodzacej od Lesnej), ale badz co badz cos zostalo zrobione
Piter_29 July 10th, 2009, 03:04 PM co do przyznanych srodkow, na rewitalizacje Starego Miasta - to pisze wyraznie ze chodzi o projekt Walowa, Jagielonska, Szwedzka, wiec zastanawia mnie dlaczego niektorzy glupio sie zastanawiaja, a na co pojda te pieniadze - "moze trzeba zrobic ulice Waska", albo "na co te pieniadze miasto przeznaczy?"czyzby z czytaniem ze zrozumieniem bylo na bakier? chyba logiczne ze chodzi o ta czesc miasta skladajaca sie z wyzej wymienionych ulic;/ wybaczcie moja zgryzliwosc ale mam jakis humor nie taki dzisiaj i sie wyzywam;p
O dziękuję być może byłem niedoinformowany ale dobrze wiedzieć :), a możesz rozwinąć o co chodzi projekt Wałowa, Jagielońska, Szwedzka?
Wałowa to chyba każdy wie o co chodzi bo wiemy jak wygląda, a co z pozostałymi?
quaku2 July 10th, 2009, 03:07 PM co do przyznanych srodkow, na rewitalizacje Starego Miasta - to pisze wyraznie ze chodzi o projekt Walowa, Jagielonska, Szwedzka, wiec zastanawia mnie dlaczego niektorzy glupio sie zastanawiaja, a na co pojda te pieniadze - "moze trzeba zrobic ulice Waska", albo "na co te pieniadze miasto przeznaczy?"czyzby z czytaniem ze zrozumieniem bylo na bakier?
"i tu sie grucha mylisz". Idąc analogicznie miasto dostało dofinansowanie na budowe obwodnicy zachodniej, a na siłe chce je wydać na obwodnice północną :]
PS: następnym razem pisz wypowiedź w jednym poście, a nie trzech :)
marns July 10th, 2009, 03:42 PM Ogolnie zauwazylem ze duza czesc osob, nie wszystkich cechuje ogromne malkontenctwo - co za wiocha itp. pragne przypomniec, ze jeszcze kilkadziesiat lat temu w Nowym Saczu mieszkala zdecydowanie mniejsza ilosc ludzi niz obecnie, czyli zdecydowana wiekszosc ma tutaj korzenie wiejskie - zatem Ci co krzycza "co za wiocha" niech sie zastanowia nad tym, skad sie przeniesli ich rodzice, bo slowa coz za wiocha zauwazylem naduzywaja osoby, ktore moze od dwoch pokolen dopiero mieszkaja na terenach zurbanizowanych i uwazaja sie za osoby strasznie wielkomieszczanskie, mogace krytykowac wszystko slowem "wiocha".
mylisz pojęcia !
Ja na przykład bardzo lubię taką "wiochę" jaką jest np Skansen ! Bo to jest prawdziwy pomnik wystawiony w mieście Nowym Sączu właśnie dla naszych pradziadów pochodzących ze wsi ! A nie jarmarczna kiczyzacja naszej przestrzeni publicznej serwowana przez wiejskiego estetę jakim jest wicek!
I przy okazji nie obrażaj mieszkańców Nowego Sącza ! Bo robienie "wiochy" nie zależy od pochodzenia tylko od mentalności, arogancji i braku poszanowania dla publicznej przestrzeni ! "Wiocha" to traktowanie przez jednego urzędnika naszego miasta jak swój prywatny folwark!
Gwiżdż jako prawnik mógłby zająć się sprawami prawnymi miasta a nie estetyzacją, o ktorej nie ma żadnego pojęcia! Żeby działac w zabytkowej przestrzeni trzeba mieć kierunkowe wykształcenie i lata doświadczenia ! Nawet wielu architektów z zasady nie zajmuje się takimi działaniami bo mają świadomość, że brak im wyczucia i realizują się w innych dziedzinach a tutaj Bozia pokarała nas prawnikiem, który nie może się realizować w swoim zawodzie to zabrał się za estetyzacją !
Ciekawe kiedy zacznie leczyć ludzi ? - tylko, że wtedy ścigała by go prokuratura a że zasyfi nam miasto to jest bezkarny !
Ja sie tylko dziwie marnsowi skoro ma az takie wielkie poczucie smaku, czemu nie stara sie zaczac pracowac w jakis strukturach miejskich zajmujacych sie architektura, mala architektura
Widzę, że nie masz zielonego pojęcia na czym polega praca w urzedzie miejskim ( w wydziale architektury) i przedstawiasz właśnie taką "wiejską" filozofię jaką reprezentuje Vicek, który mysli, że jak został urzędnikiem to miasto jest jego i moze z nim zrobić wszystko co mu się podoba !
Urzędnik (nawet w wydziale architektury) nie jest od projektowania przestrzeni publicznej ! Jest od wydawania decyzji administracyjnych i od sprawdzania projektów pod kątem formalno - prawnym ! Może jedynie zorganizować jakiś konkurs/ przetarg i tyle !
h4rrY July 10th, 2009, 05:39 PM Zluzujcie panowie ;). Określenie "wiochy" weszło w potoczny język polski - związek frazeologiczny "robić wiochę" funkcjonuje tak samo jak "robić bydło", a zwracając się do kogoś ze "robi bydło" nie odnosimy się przecież do niego dosłownie, prawda? bleh :P. Ogólnie rzecz biorąc jest to związek frazeologiczny który uzupełnia pewną lukę w języku (tzw. kryterium wystarczalności językowej)
Tyle języka polskiego :)
L_NS, wszystko by było ok, gdyby ten proces upiększania odbywał się chociaż według jakichś norm, a tu co? Stawia się pomniki w publicznym miejscu, które nie zostały wybrane na drodze konkursu. Tak samo z przyszłymi lwami.
Jestem pewien że gdyby zapytać kogoś kto ma pojęcie o zagospodarowywaniu takiego terenu jak Planty, wydałby negatywną opinię o ich obecnym wyglądzie. filiżanki+lachy+papieska skała=? Jaki to ma związek? Jaką logikę? Skałę jeszcze wytrzymam, ale resztę nie bardzo. Chodzi ogólnie o to by zachowany był porządek, a z tym Vicek ma ewidentny problem. Za chwilę na plantach stanie lokomotywa, która obecnie stoi przy Kolejowej, bo nasze miasto słynie z NEWAGu? Dobrze że Nowy Sącz nie leży gdzieś na Podhalu, bo pewnie mielibyśmy pomnik mega-oscypka. Albo barany, chociaż nie... Barany to już mamy :). A nawet czarną owcę ;D.
andrew_ns July 10th, 2009, 07:11 PM Ciekaw jestem, gdzie w tym momencie jest Wydział Architektury Urzędu Miasta, czy podoba się to upiększanie miasta przez ludzi pozbawionych talentu plastycznego, i co na to architekt miejski???
marns July 10th, 2009, 07:36 PM Ciekaw jestem, gdzie w tym momencie jest Wydział Architektury Urzędu Miasta, czy podoba się to upiększanie miasta przez ludzi pozbawionych talentu plastycznego, i co na to architekt miejski???
Nie istnieje coś takiego jak architekt miejski :)
Obecnie istniej taka jednostka jak Wydział Architektury, Planowania Przestrzennego i Rozwoju Miasta gdzie dyrektorem jest osoba bez wykształcenia architektonicznego !
Jedynie w tym wydziale jest Referat Architektury i Budownictwa gdzie kierownikiem referatu jest architekt ale jego obowiązki są zupełnie inne !
Według prawa urzędnik nie może ingerować w treść w wygląd czy estetykę - urzędnik jedynie co może zrobić to sprawdzić dokumentację pod względem formalno prawnym i tyle !
Nawet gdyby miał takie uprawnienia to i tak nic by to nie zmienilo bo formalnie szefem dla potencjalnego "architekta miejskiego" jest prezydent :lol: a kto się sprzeciwi prezydentowi ten straci pracę :lol:
O dłuższego czasu zastanawiałem się czy przypadkiem na tym forum nie jesteśmy zbyt krytyczni, czy zawiedzieni niespełnionymi obietnicami naszych władz nie patrzymy juz na nich przez taki krytyczny pryzmat ?
Ale dzisiaj przy zupełnie innej okazji rozmawiałem z dwoma konserwatorami zabytków i rozmowa w pewnym momencie zeszła na temat estetyzacji naszego miasta - i naprawdę zdziwiłem się, że opinie tych dwóch konserwatorów na temat całokształtu estetyzacji (od zegara kwiatowego po lwy na moście) jak i na temat poczynań naszego estety była praktycznie identyczna z tą krytyką, która pojawia się na tymn forum ! - arogancja i brak poszanowania dla przeszłości !
marns July 10th, 2009, 08:07 PM Wrzucę kilka szczegółów z remontowanych Plant :)
Tutaj widać różnicę w jakości i estetyce zastosowanego materiału jak i samej jakości wykonania prac ! (alejka z nowej betonowej kostki, która łączy się z istniejącą stylową, granitową kostką pod Małą Galerią)
http://i705.photobucket.com/albums/ww56/marns_photo/10lipiec2009003.jpg
A teraz kilka spartaczonych zakończeń z nowej kostki, pomijając brak precyzji w układaniem kostki na łukach to za kilka tygodni ta kostka sama zacznie wypadać (podobny efekt był na wejściu od ul Konarskiego- już naprawiony)
http://i705.photobucket.com/albums/ww56/marns_photo/10lipiec2009007.jpg
http://i705.photobucket.com/albums/ww56/marns_photo/10lipiec2009008.jpg
http://i705.photobucket.com/albums/ww56/marns_photo/10lipiec2009010.jpg
http://i705.photobucket.com/albums/ww56/marns_photo/10lipiec2009012.jpg
Rozumię, że prowizorka na całego :) Ciekawe ile taka prowizorka będzie trwać ?
http://i705.photobucket.com/albums/ww56/marns_photo/10lipiec2009014.jpg
A tutaj jakiś dziwny absurd :lol:
Widzimy długą nową alejkę, która uderza w mur bez możliwości przejścia... Idąc tą alejką od razu nasuwa się myśl, że pewnie chcą trochę później zrobić przebicie w murze i nowe włączenie do chodnika. idę dalej w takiej świadomości, przeskakuję murek a tam po drugiej stronie również wymienili chodnik i takiej kontynuacji już nie ma :) jest nowa kostka, która juz do muru nie dochodzi :) Przez chwilę przemknęła mi myśl, że pewnie nie chcą aby ten nowy chodnik został uszkodzony podczas przebijania .... no ale od strony parku nowa kostka dochodzi bezpośrednio do samego muru więc moje obawy są bezpodstawne :) gdzie tutaj logika ? naszych władz to chyba nikt nie zrozumie :)
http://i705.photobucket.com/albums/ww56/marns_photo/10lipiec2009017.jpg
hermsNS July 10th, 2009, 08:24 PM ^^ lawke postawia pod murkiem od strony plant i bedzie fajnie :D
h4rrY July 10th, 2009, 09:43 PM ^^ lawke postawia pod murkiem od strony plant i bedzie fajnie :D
Otóż nie! Ta ścieżka która kończy żywot w murku, wytycza gimnazjalistom i licealistom z Długosza najprostszą drogę do autobusu. Po prostu się rozpędzają, potem JUMP! I już jesteśmy przy Jagiellońskiej ;). Trzeba spędzać aktywnie czas a nie narzekać! Wstydź się marns przywoływać w tym miejscu jakiekolwiek słowa krytyki! To jest przecież bardzo przemyślane :>
Osobiście coraz bardziej zaczyna się przekonywać do nowej kostki na Plantach. Ale tylko trochę - coś w stylu (nie jest źle, zawsze mogło być gorzej). Żeby tylko poprawili te niedoróbki, i będzie ok. Tylko tym razem najlepiej przed oficjalnym odebraniem - to ma służyć mieszkańcom i turystom! No i pasuje coś z tym murkiem faktycznie zrobić.
A tu coś co przeoczyliśmy - Tancerze z brązu stanęli na plantach w Nowym Sączu (http://www.polskatimes.pl/gazetakrakowska/stronaglowna/139858,tancerze-z-brazu-staneli-na-plantach-w-nowym-saczu,id,t.html)
andrew_ns July 10th, 2009, 11:08 PM Ten absurd napewno jest pomyslem niezwykle spostrzegawczego dyrektora Mirka po wizycie w Chinach ehhehe. Mam propozycję dla prezydenta Gwiżdża, żeby w tym miejscu przeprowadzać treningi dla jazdy konnej przez przeszkody;-)
pawellm July 11th, 2009, 04:18 PM Informacja z BIP:
Ogłoszenie o przetargu oraz siwz na: Dostawę kamiennych postumentów i balustrad oraz konserwacja stalowych balustrad w ramach zadania inwestycyjnego pn. Renowacja elementów mostu na rzece Kamienicy.
Data umieszczenia : 2009-07-09
Szczegóły: ZP110_BPM.ZZP_341_603_09.zip (http://www.nowysacz.pl/files/przetargi/ZP110_BPM.ZZP_341_603_09.zip)
Lwy zbliżają się wielkimi krokami :). Na razie vicek szykuje im nowiutkie legowiska :).
h4rrY July 11th, 2009, 05:47 PM Ogłoszenie o przetargu oraz siwz na: Dostawę kamiennych postumentów i balustrad oraz konserwacja stalowych balustrad w ramach zadania inwestycyjnego pn. Renowacja elementów mostu na rzece Kamienicy.
Data umieszczenia : 2009-07-09
Szczegóły: ZP110_BPM.ZZP_341_603_09.zip
Te balustrady w ogóle powinny zostać wymienione na kamienne - ale to kiedyś kiedyś... Dobrze by było przywrócić temu mostu dawny blask, a nie tylko konserwować. Ciekawie to będzie wyglądać - metalowe barierki i cudne, piękne, zachwycające lwy... Jak zwykle wszystko się trzyma kupy.
nowysacz July 11th, 2009, 06:57 PM http://tv-ns.pl/wydarzenia/material/1559/1.html
Może wreszcie coś ruszy z tą ich przeprowadzką.
Relkame July 11th, 2009, 10:24 PM Komentarz do tego co wyrabiają te pajace w wątku:
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=39603110#post39603110
michal.p July 12th, 2009, 09:45 AM na stronie sokoła pojawiły się zdjęcia z budowy galerii
http://www.gsw-ns.pl/media/Image/foto_budowa/25_06_09/11_640.jpg
http://www.gsw-ns.pl/media/Image/foto_budowa/25_06_09/7_480.jpg
http://www.gsw-ns.pl/media/Image/foto_budowa/25_06_09/15_640.jpg
http://www.gsw-ns.pl/media/Image/foto_budowa/25_06_09/9_640.jpg
fot. Sylwester Adamczyk
http://www.gsw-ns.pl/
Popielus July 12th, 2009, 01:06 PM Krytyka jak zwykle ostra, ale i zasłużona. Szkoda tylko że to takie forumowe pisanie, a w rzeczywistości nic to nie da. Jedna rzecz mi tylko przeszkadza. Nie wiem za co odpowiedzialny jest Gwiżdż w UM, ale nie należy łączyć inwestycji "upiększających" miasto z brakiem budowy nowych dróg czy mostów. Każdy ma swoje zadania i jeśli zadaniem vicka jest "upiększanie" to nie zwalajmy na niego brak decyzji w sprawie obwodnic itd.
A same tańczące Lachy są OK. Tylko tak zastanawiam się, jak przyjedzie turysta to czy będzie wiedział co to w ogóle jest...:wtf:
pawellm July 12th, 2009, 01:11 PM http://img93.imageshack.us/img93/9185/071109172705.jpg (http://img93.imageshack.us/i/071109172705.jpg/)
Czy ktoś poznaje ten budynek? Tutaj była kiedyś "Stara Kaflarnia" - jedna z bardziej znanych knajp w Sączu. Od kilku lat nieczynna. Przez ten czas budynek stał pusty w opłakanym stanie. Widzę, że ktoś wziął sie za remont. Ciekawe co tu będzie?
quaku2 July 12th, 2009, 01:15 PM a tą chatkę puchatka mają zamiar rozebrać czy będzie takim ciekawym akcentem do Galerii? i w ogóle co z tym naszym miejskim schronem, czy mają go zamiar jakoś połączyć z Galerią i Sokołem, czy będzie tylko zakopanym kawałkiem betonu pod ziemią?
marns July 12th, 2009, 01:54 PM Nie wiem za co odpowiedzialny jest Gwiżdż w UM, ale nie należy łączyć inwestycji "upiększających" miasto z brakiem budowy nowych dróg czy mostów. Każdy ma swoje zadania i jeśli zadaniem vicka jest "upiększanie" to nie zwalajmy na niego brak decyzji w sprawie obwodnic itd.
Gwiżdż jest oficjalnie zatrudniony na stanowisku zastępcy prezydenta do spraw inwestycji ! więc w jego zakresie obowiązków wynikających zarówno ze statusu miasta jak i z obietnic rzuconych w kampani wyborczej są inwestycje typu budowa mostów i obwodnic a nie kiczowate syfienie miasta !
W całej Polsce nie ma chyba ogrodnika miejskiego zatrudnionego za 10 tys zł miesięcznie :lol: bo tyle mniej wicej pobiera co miesiąc pensji a zajmuje się zakresem prac normalnie przewidzianym dla ogrodnika (zegary kwiatowe, filiżanki kwiatowe, kwietniki i doniczki i inne pierdoły) :lol:
DM_curly July 12th, 2009, 09:16 PM a tą chatkę puchatka mają zamiar rozebrać czy będzie takim ciekawym akcentem do Galerii? i w ogóle co z tym naszym miejskim schronem, czy mają go zamiar jakoś połączyć z Galerią i Sokołem, czy będzie tylko zakopanym kawałkiem betonu pod ziemią?
Chatkę mają rozebrać , a te 2 poziomy schronu mają zostać wcielone pod GNBS .
h4rrY July 12th, 2009, 10:19 PM Dziś spacerując po plantach zauważyłem jeden niepokojący (poniekąd) problem. Chodzi o samą kostkę - faktycznie, tak jak pokazał marns kostka po bokach alejek się rozpada. Ja zauważyłem inny problem, chodzi o to że kostka będzie nieźle splamiona - co już widać. Na kostkach betonowych widać to szczególnie, co wszędzie widać na chodnikach - plamy oleju, owoców drzew (orzechów/kasztanów/żołędzi) - wszystko to wsiąknie w porowaty beton. Na asfalcie nie było tego tak bardzo widać, ale na jasnej chropowatej kostce owszem. Ona jest ładna, bo nowa... Z czasem może się wyeksploatuje i może nie będzie tego tak bardzo widać. Choć przyznam że nie bardzo w to wierzę. Wystarczy się przejść by łatwo ocenić jak to wygląda.
Druga sprawa - nieszczęsne pomniki. Przyznam że cieszyły się dziś dość sporym zainteresowaniem. Jest to miejsce przeznaczone głównie do robienia sobie zdjęć (z tego co zauważyłem). Przyznam że "pomnikowe" dzieci są szpetne ;d, przy czym nadal utrzymuję swoje zdanie ze to nie miejsce i czas na takie pomniki. Miło by było gdyby wiceprezydent wreszcie przejrzał na oczy, ile krzywdy czyni miastu wydając potrzebne pieniądze - jeśli nie na drogi, to na coś innego (znajdzie się sporo uwag).
Dziś w TVK Insat był jakiś program w którym mówiono o parku im. Ireny Styczyńskiej - postawiono tam księgę (forma pomnika) w której nie wiem co jest zapisane. Woóle w sumie nie wiem o co chodzi bo jak słuchałem Czarneckiego, to odrazu przełączyłem (jego nie da się słuchać). A swoją drogą - park im. Ireny Styczyńskiej, to ten przy ruinach zamku ;)
marns July 12th, 2009, 11:02 PM ^^ Niestety ale sprawdza się czarny scenariusz o którym alarmowałem jak rozpisano przetarg na remont nawierzchni w parku !
Zastosowana kostka betonowa jest poprostu niewypałem dość kosztownym (o wiele droższym od zwykłej kostki granitowej)!
- Ta niby równość kostki betonowej ma również wady ! Przez to, że kostka betonowa ma takie równe, precyzyjne kształy powoduje, że wykonawcy nie poradzili sobie z docinaniem tej kostki na łukach - te małe docinki nie dość, że nieestetycznie, krzywo poukładane będą poprostu ciągle wypadać ! Kostka granitowa ma tą zaletę, że przez swoje małoprecyzyjne kształy ładnie i płynnie układa się w rózne kształty, bez koniecznosci docinania bo nierówności niweluje się na samej spoinie !
- Druga sprawa to właśnie ta nierówność i porowatość kostki granitowej jest jej atutem bo po ułożeniu klinuje się wzajemnie i nie wypada! Kostka betonowa przy takich małych docinkach zawsze będzie wypadać !
- Kostka betonowa niestety nie jest odporna na zaplamienia i szybko koroduje, brzydko się starzeje.... a granit raz dobrze ułozony nie zmienia swojego wyglądu nawet po kilkudziesięciu latach !
- kolejnym błędem było zastosowanie tak jasnej kolorystyki - przy betonie poplamienia są trwałe i nie zmywalne !
Kiedyś rozmawiałem z gościem, który zawodowo zajmuje się przemysłowymi środkami czystości i podjazd do swojego warsztatu wykonywał własnie z kostki granitowej - nie ze względu na estetykę tylko na funkcjonalność...
Z granitu przy użyciu karchera z odpowiednim środkiem chemicznym zmyje bardzo szybko każde zaplamienie nawet z oleju ! z betonu ze względu na jego nasiakliwą strukturę jest to niemożliwe! a zamawiając hurtowo kilka tirów kostki z dolnośląskich kamieniołomów cena za metr2 wyszła mu mniejsza niż za kostkę betonową w naszych skladach budowlanych :) fakt, że układanie granitu jest trochę droższe ale efekt końcowy i trwałość na lata powoduje, że w sumie to i tak inwestycja w granit jest tańsza!
no ale nasze planty są wyjątkowe - muszą mieć dwa razy droższą kostkę betonową z dwa razy gorszą jakością i trwałością !
pawellm July 12th, 2009, 11:21 PM Druga sprawa - nieszczęsne pomniki. Przyznam że cieszyły się dziś dość sporym zainteresowaniem. Jest to miejsce przeznaczone głównie do robienia sobie zdjęć (z tego co zauważyłem). Przyznam że "pomnikowe" dzieci są szpetne ;d, przy czym nadal utrzymuję swoje zdanie ze to nie miejsce i czas na takie pomniki. Miło by było gdyby wiceprezydent wreszcie przejrzał na oczy, ile krzywdy czyni miastu wydając potrzebne pieniądze - jeśli nie na drogi, to na coś innego (znajdzie się sporo uwag).
Jestem zdecydowanym przeciwnikiem "upiększania" miasta przez naszego nadwornego estetę. Ponieważ jednak te pomniki już stoją chciałbym, żeby przynajmniej były ładne. I w celu wyrobienia sobie własnej opinii zrobiłem wczoraj lustracje w terenie. Niestety... chociaż bardzo się starałem, nie znalazłem w nich nic, co mogłoby mi się spodobać. One po prostu są brzydkie. O konieczności wydawania pieniędzy na pomniki już nie wspomnę, bo w tym chyba wszyscy są zgodni. Nie czas i nie miejsce na takie wydatki.
BTW
Mogę się mylić, ale przeczytałem gdzieś, że te pomniki kosztowały 75 tys. Czy przy wydatkowaniu takiej kwoty nie powinno być przetargu? Nie wspomnę już, że w dobrym tonie byłoby ogłosić konkurs, a zgłoszone projekty poddać pod głosowanie mieszkańców. No ale wtedy mógłby zostać wybrany projekt innego artysty, nie tego "właściwego". Naprawdę trudno oprzeć się wrażeniu, że ten artysta cieszy się wyjątkową przychylnością władz miasta.
marns July 12th, 2009, 11:46 PM ^^
1. Zamawiający może udzielić zamówienia z wolnej ręki, jeżeli zachodzi co najmniej jedna z następujących okoliczności:
(...)
c) w przypadku udzielania zamówienia w zakresie działalności twórczej lub artystycznej;
http://www.przetargi.egospodarka.pl/prawo_zamowien_publicznych/Zamowienie-z-wolnej-reki
akurat te postacie w parku są sprawą dyskusyjną, jeżeli chodzi o kwalifikację ich do zakresu działalności twórczej czy artystycznej :lol:
być może vicek nie złamał prawa ale nie zmienia to faktu, że zachowuje się nieetycznie i arogancko !
Ciekawe dlaczego do tej pory nie dowiedzieliśmy się kto jest autorem tej rzeźby i komu z wolnej ręki władował do kieszeni z publiczych pieniędzy 75 tys złotych i ile tak naprawdę są warte te rzeźby?
Wydaje mi się, że względy estetyki i kiczyzacji naszego miasta nie docierają to tak zadumanego w sobie aroganta - więc najwyższy czas podjąć kwestię finansowania tych jego fanaberii!
Nie może być tak, żeby urzędnik szastał na lewo i prawo tak ogromnymi kwotami i nikt nic nie wie! Kto na tej estetyzacji zarobił? i dlaczego tak duzo?
mamy kryzys, wszyscy oszczędzają jak tylko mogą, wpływy do budżetu są coraz mniejsze, miasto zaciąga kolejne kredyty na spłatę już zaciągniętych kredytów (jest zadłużone w sumie na ok 70 mln zł) a tutaj znalazł się taki pajac, który lekką ręką wydaje publiczne pieniądze na to co mu się zrodzi w jego chorym umysle! Przedcież to jest kpina z naszego miasta i mieszkańców !
Ciekawe ile w sumie wicek wydał z naszych pieniędzy na pomnik rycerzyka, małachowskiego i tych sądeczaków?
Czy autorem tych wszystkich podobnych stylistycznie rzeźb jest ta sama osoba?
Może warto pokusić się o ekseprtyzy szacunkowe wartości tych rzeżb i sprawdzić czy kwoty wydawane nie wiadomo komu nie są za wysokie?
pawellm July 13th, 2009, 01:15 AM ^^
Thnx. Nie moja branża więc w przetargach nie za bardzo się orientuje.
akurat te postacie w parku są sprawą dyskusyjną, jeżeli chodzi o kwalifikację ich do zakresu działalności twórczej czy artystycznej :lol:
Ja zakwalifikowałbym je do twórczości... radosnej twórczości :)
Moim zdaniem 75 tys. za te "dzieła" to delikatnie mówiąc sporo. Wydanie takiej kwoty, zwłaszcza jeżeli nie podlega pod zamówienia publiczne, powinno być konsultowane społecznie w formie ogłoszenia konkursu, a następnie głosowania na najlepszy projekt. Na pewno nie powinno się to odbywać w taki sposób, że rzuca się hasło: na plantach będą pomniki, a o reszcie pomysłu dowiadujemy się już po fakcie, kiedy pomniki stoją w parku. Też jestem ciekaw ile w sumie kosztowały nas chore ambicje vicka. I ile jeszcze będą nas kosztowały!! bo nie sadzę żeby na tym poprzestał. Wiemy, że czekają nas już lwy, ale co jeszcze siedzi w jego "mądrej" głowie to strach się bać. No chyba, że znajdziemy jakiś sposób, żeby przerwać tę paranoję. Tylko jaki...?
quaku2 July 13th, 2009, 01:31 AM poza tym pomniki stawia sie z jakiejś konkretniej okazji, jakaś ważna rocznica, śmierć kogoś ważnego dla miasta, jakieś historyczne targi etc, a u nas stawia sie pomniki dla zapełnienia przestrzeni miejskiej i nawet nie daje sie tabliczki co taki pomnik ma upamiętniać...
ale ceny materiałów idą w góre, wiec jak bedzie sie je sprzedawalo za kilka lat to i tak jeszcze na sobie zarobią :p
marns July 13th, 2009, 08:06 AM ale ceny materiałów idą w góre, wiec jak bedzie sie je sprzedawalo za kilka lat to i tak jeszcze na sobie zarobią :p
tak by było gdyby te rzeźby za 75 tys złotych było wartością złomu w skupie metali kolorowych :lol: ale sam materiał to jedno drugie to gaża tego kogoś kto popełnił to brzydactwo to druga sprawa:)
to tak jak kupisz u jubileria złotą bizuterię za kupe kasy a za jakiś czas znudziła się i chcesz ją sprzedać to pomimo tego, że złoto na wolnym rynku idzie w górę nigdy nie otrzymasz tej samej kwoty bo do skupu przyjmą tą biżuterie tylko jako złom na przemiał :) podobnie jest z naszymi rzeźbami za cenę samego materiału do przetopu nigdy nie otrzymamy takiej kwoty jaką vicek wydał dzisiaj !
marns July 13th, 2009, 09:34 AM W budynkach po Optimusie działa już Urząd Pracy. Przeniesienie tam nowosądeckiego Urzędu Miasta staje pod znakiem zapytania
18 mln zł trzeba zainwestować w stary gmach. Wraca dylemat - kupić magistrat czy budować?
Na najbliższą sesję rady miasta przygotowano projekt uchwały upoważniającej prezydenta do zakupu nieruchomości przy ul. Nawojowskiej od spółki Optimus. Prezydent chce zaadaptować gmach na nową siedzibę Urzędu Miasta, którego wydziały w tej chwili ulokowane są w kilku odrębnych, niekiedy bardzo oddalonych od siebie budynkach. Pomysł nie wszystkim się jednak podoba - ze względu na wysokie koszty kupna i adaptacji dawnej hali produkcyjnej na biura oraz ze względu na lokalizację gmachu.
W czwartek wieczorem komisja infrastruktury rady miasta dysktutowała na ten temat przez sześć godzin. Wątpliwości było tak dużo, że padł wniosek o wycofanie projektu uchwały z porządku obrad wtorkowej sesji. Radni chcieli obejrzeć obiekt zanim podejmą decyzję o jego kupnie, dlatego domagali się wizji lokalnej przy Nawojowskiej.
Konieczności podjęcia szybkiej decyzji w sprawie kupna bronił sekretarz miasta Marek Oleniacz. Dyskusja utknęła jednak w martwym punkcie. Tuż przed północą, gdy kończyła się debata członków komisji, nikt nie potrafił powiedzieć czy uchwała w końcu pojawi się w porządku obrad sesji, czy nie
Na najbliższą sesję rady miasta przygotowano projekt uchwały upoważniającej prezydenta do zakupu nieruchomości przy ul. Nawojowskiej od spółki Optimus. Prezydent chce zaadaptować gmach na nową siedzibę Urzędu Miasta, którego wydziały w tej chwili ulokowane są w kilku odrębnych, niekiedy bardzo oddalonych od siebie budynkach. Pomysł nie wszystkim się jednak podoba - ze względu na wysokie koszty kupna i adaptacji dawnej hali produkcyjnej na biura oraz ze względu na lokalizację gmachu.
W czwartek wieczorem komisja infrastruktury rady miasta dysktutowała na ten temat przez sześć godzin. Wątpliwości było tak dużo, że padł wniosek o wycofanie projektu uchwały z porządku obrad wtorkowej sesji. Radni chcieli obejrzeć obiekt zanim podejmą decyzję o jego kupnie, dlatego domagali się wizji lokalnej przy Nawojowskiej.
Konieczności podjęcia szybkiej decyzji w sprawie kupna bronił sekretarz miasta Marek Oleniacz. Dyskusja utknęła jednak w martwym punkcie. Tuż przed północą, gdy kończyła się debata członków komisji, nikt nie potrafił powiedzieć czy uchwała w końcu pojawi się w porządku obrad sesji, czy nie.
- Okazało się, że cena 9 mln, jaką nam podawano, nie zawiera podatku. Łącznie z VAT-em to około 11 mln, a łącznie z kosztami adaptacji budynku na potrzeby urzędu wychodzi około 18 mln. Skąd tyle weźmiemy? Czy warto inwestować w stary budynek, skoro za tyle samo można wybudować nowy o podobnej powierzchni? - mówi radny Piotr Lachowicz. - Pod projektem uchwały nie ma opinii skarbnika choć powinna być. Zbyt dużo niejasności jest w tej sprawie - dodaje radny.
- Zgadzam się, że nowy urząd jest potrzebny, ale są o wiele ważniejsze wydatki. Miastu grozi komunikacyjna katastrofa, trzeba najpierw budować obwodnice. Poza tym lokalizacja przy ul. Nawojowskiej jest dla mnie po prostu nieporozumieniem - mówi radna Zofia Pieczkowska. Podobne stanowisko zajęło w liście do naszej redakcji Stowarzyszenie Sądecki Dialog.
Z wczorajszej rozmowy z wiceprezydentem Jerzym Gwiżdżem mogło wynikać, że wobec powyższych wątpliwości decyzja w sprawie kupna nieruchomości zostanie odłożona w czasie. - Nie ma pośpiechu. Przedstawiliśmy racjonalną propozycję, ale jeśli radni uważają, że trzeba się głębiej zastanowić i wskazana jest wizja lokalna, to proszę bardzo. Nie ma powodów, aby tego zaniechać - powiedział Jerzy Gwiżdż.
Mimo wszystko projekt uchwały na razie pozostaje w porządku obrad wtorkowej sesji. W uzasadnieniu czytamy, że petenci magistratu obsługwani są w złych warunkach, a umieszczenie urzędu w budynku po Optimusie pozwoliłoby to zmienić i ulokować wszystkie wydziały w jednym miejscu.
Propozycji, skąd wziąć 18 milionów w projekcie zabrakło.
info z Gazety Krakowskiej
i jakoś dziwnie atrakcyjna cena już nie jest taka atrakcyjna ! nie ma to jak zagrywki pod publiczkę :lol:
i kolejny pomysł bez pomysłu na finansowanie ! żenujące jest to co się dzieje w Ratuszu !
Qozak July 13th, 2009, 09:52 AM Jakiś czas temu starą kaflarnie oglądał kierownik Da Grasso, które jest położone o jedną ulicę obok
h4rrY July 13th, 2009, 10:19 AM ^^
Ciekawe ile w sumie wicek wydał z naszych pieniędzy na pomnik rycerzyka, małachowskiego i tych sądeczaków?
Jakich Sądeczaków? A gdzie tam jest jakaś tabliczka że to dla nich? Czcze gadanie! To ja Ci powiem że to są podobizny moich braci i sióstr zasłużonych dla miasta w dziedzinie rozwoju kultury i promocji sądeckiego nabiału, tylko że tabliczki nie ma bo wszyscy o tym wiedzą ;)
Błagam... Właśnie taki jest moim zdaniem mechanizm - postawimy "niby" dla kogoś by nałapać + na wybory.
btw odnośnie cytatu z GK... Żałuję że Lachowicz przegrał w wyborach :/- choć pamiętam jak u mnie na osiedlu zbierali żuli żeby szli głosować na Nowaka ;]
quaku2 July 13th, 2009, 12:24 PM Żałuję że Lachowicz przegrał w wyborach :/-
z dwojga złego wole juz Nowaka, Lachowicz nie ma kszty ikry jak na polityka i wątpie czy by potrafił zdziałać dla miasta chociaż połowe tego co zrobił Nowak po kilku latach zastoju inwestycyjnego w mieście.
POdejrzewam, że rządy Lachowicza przypominały by ere Wiktora - Pieczkowskiej, a tego bym nie chciał przerabiać w mieście po raz drugi.
zetteka July 13th, 2009, 12:48 PM ^^
Skąd możesz o tym wiedzieć,jeśli nie dostał szansy by się wykazać.
Pewne jest to,że nie wziął by sobie na zastępcę takiego oszołoma jak Gwiżdż.który wszystkich denerwuje i zachowuje się jak udzielny książę.
Moim zdaniem Lachowicz to bardzo wyważony i rozsądny gość,o wysokiej kulturze osobistej,czego brakuje obecnej władzy.
Poczekamy do nowych wyborów,na kogo zagłosują wyborcy.
pawellm July 13th, 2009, 01:44 PM z dwojga złego wole juz Nowaka, Lachowicz nie ma kszty ikry jak na polityka i wątpie czy by potrafił zdziałać dla miasta chociaż połowe tego co zrobił Nowak po kilku latach zastoju inwestycyjnego w mieście.
POdejrzewam, że rządy Lachowicza przypominały by ere Wiktora - Pieczkowskiej, a tego bym nie chciał przerabiać w mieście po raz drugi.
Większość tego, co robi Nowak, a co jest współfinansowane z Unii, jest realizowane dzięki wnioskom składanym za czasów poprzedniej kadencji. Jego za........m obowiązkiem jest teraz wydać te pieniądze, żeby nie przepadły. I to wydać dobrze. Co jak widać też nie idzie mu najlepiej biorąc pod uwagę jakość wykonywanych inwestycji.
Nie jestem fanem duetu Wiktor-Pieczkowska, ale przynajmniej poprawne wnioski potrafili składać, co w odniesieniu do obecnej władzy okazuje się nie małym sukcesem :).
Odnośnie Lachowicza to można tylko gdybać jakim byłby prezydentem. Niewątpliwie jego dużym plusem, jak słusznie pisze zetteka, byłoby wybranie innego zastępcy, zamiast tego oszołoma Gwiżdża.
nunek87 July 13th, 2009, 02:00 PM a ja wiem ze jeden z dyrektorów w UM miał obiecane stanowisko jak prezydentem zostanie Nowak ( i został a ta osoba dyrektorem )
marns July 13th, 2009, 02:15 PM z dwojga złego wole juz Nowaka, Lachowicz nie ma kszty ikry jak na polityka i wątpie czy by potrafił zdziałać dla miasta chociaż połowe tego co zrobił Nowak po kilku latach zastoju inwestycyjnego w mieście.
POdejrzewam, że rządy Lachowicza przypominały by ere Wiktora - Pieczkowskiej, a tego bym nie chciał przerabiać w mieście po raz drugi.
a niby co Nowak zrobił dal miasta?
Jak na razie to w kampanii wyborczej naobiecywał duuużo (fundusze unijne, obwodnice, mosty nie wspomnę o internecie) :lol: i nadal coś obiecuje (tak raz na kilka tygodni) i jak na razie nic z tego nie wychodzi !
A remont kliku ulic na Starym Mieście czy pieniądze na wodąciągi ikanalizację to jak mamy się trzymać szczegółów to właśnie zasługa Wiktora+Pieczkowskiej :) bo to za ich kadencji były składane wnioski i starania o te pieniądze ! A że dopiero teraz zostały uruchomione te pieniądze to tylko łud szczęścia dla Nowaka a napewno nie jego zasługa !
Niestety następcy Nowaka już nie będą mogli liczyć na taki "spadek" po obecnych władzach bo ci obecnie jakoś maja wieczne problemy z poprawnym wypełnianiem wniosków o kolejne fundusze !
Nawet przygotowanie obwodnicy północnej to zasługa poprzedników ! Nowak po wyborach odciął się od tego pomysłu i zaczął forsować swój "projekt" obwodnicy zachodniej i dopiero jak po trzech latach okazało się że nie ma nic zrobionego w tej sprawie to zaczął wracać do pomysłu poprzedników budowy obwodnicy północnej zapowiadając wbicie łopaty :lol:
Nie znam Lachowicza i jego osiągnięć ale Nowak pokazał już co potrafi a raczej to, że nie wiele potrafi zdziałać !
zjawa July 13th, 2009, 03:12 PM Ostatnio za każdym razem jak wracam do Sącza, a wracam średnio raz na 2-3 tyg to ogarnia mnie takie uczucie paranoi i niedowierzania. Coś jak w książkach Orwella, niby wszyscy wiedzą, że coś tu nie gra i nie pasuje, ale właściwie nie da się z tym nic zrobić. Pamiętam jak 1 raz zobaczyłem zegar, po prostu szok co oni zrobili z moim zajebistym miastem. Potem było już tylko gorzej, rycerzyk, kwietniki jak z uzdrowiska 30 lat temu, sraczkowate kosze, i te paskudne rzeźby na plantach które chyba dzieci z plasteliny lepiły. :bash: i LWY... no nie mogę. Może na Pijarskiej zrobią pomniki pijaków a na Wąsowiczów pomnik wąsów, będzie przynajmniej jakaś logiczna całość.
Jedyną rzeczą jaką można zaliczyć na plus to remont dróg w centrum, wiadomo że nie jest to idealne, ale w porównaniu z innymi miastami jest ok.
Ale tego badziewia porozwalanego po całym mieście nigdy władzom nie wybaczę.
:ohno::ohno:
marns July 13th, 2009, 06:09 PM http://grafik.rp.pl/grafika2/340206
smutna rzeczywistość...
w rankingu Rzeczpospolitej Nowy Sącz zajął ostatnie 50 miejsce w kategorii miast na prawach powiatu!!!
Rzeczpospolita oceniała wszystkie miasta na prawach powiatu w Polsce
I jak to ma się do płatnego konkursu Teraz Polska, gdzie w rankingu biorą udział tylko te miasta, które wpłaca wpisowe - przecież jesteśmy wg władz, ktore zapłaciły za konkurs Teraz Polska najlepsi!
link do artykułu: http://www.rp.pl/artykul/163965,332101_Poznan_i_Kobylanka_ponownie_zwyciezaja.html
jezeli chodzi o ilość ściąganych środków unijnych na jednego mieszkańca to zajeliśmy 45 miejsce (na 50 miast) !!!
m_m July 13th, 2009, 06:25 PM Hehe, ciekawa dyskusja:) Ja pamiętam doskonale jak w czasie przedwyborczej debaty w TVP Kraków, Lachowicz skomentował ideę bezprzewodowego Internetu (obyśmy się go doczekali jeszcze w tej kadencji:lol:) że nie jest to raczej zbyt dobry pomysł, gdyż w Internecie czyha przecież wiele zagrożeń i w związku z tym taki otwarty dostęp mógłby przynieść wiele szkód dla sądeczan:lol: To jest przykład polityka, który wie co jest dla ciebie lepsze niż ty sam, a to już przerabialiśmy w historii naszego kraju
Tak więc strzeżcie się drodzy Internauci!:)
A co do tego kogo można oceniać, a kogo nie, to się nie zgodzę. Lachowicz przecież z choinki się nie urwał i jest w Sączu osobą znaną. Pracował już w ratuszu w "ekipie" Wiktora na stanowisku dyrektora... wydziału komunikacji i transportu, był sekretarzem miasta. Każdy tę działalność może sobie ocenić...
Relkame July 13th, 2009, 09:09 PM A ja mam w pupalu tą ich kiełbasę wyborczą z darmowym internetem. Mam szybkie łącze za stosunkowo niewielkie pieniądze i darmowym dziadoskim internetem nikt mnie nie omami.
Wbijcie sobie do głów, że nie ma nic na świecie za darmo! A jeżeli łysy dupolejca mówi że wam coś załatwi za darmo to po pierwsze primo prędzej mu włosy na głowie urosną niż cos załatwi (chyba że pracę rodzinie) a po drugie primo to na pewno nie będzie to za darmo.... Zapłacicie w podatkach.
Ten duet łysy z owłosionym jest po prostu do bani. Robią tylko szum wokół siebie i NIC WIĘCEJ. Taki typ człowieka. Jak chcą udowodnić jakie to z nich dobre zawodniki niech się zabierają za most i obwodnice. Bo z tym kabaretem to po prostu są z nich całkowite DUPY WOŁOWE....
Relkame July 13th, 2009, 09:29 PM Za 7 baniek w tym lub następnym roku będą remontować elewację ratusza....
Widocznie kasy mają jak lodu ale niekoniecznie na obwodnicę :bash:
quaku2 July 13th, 2009, 09:57 PM http://grafik.rp.pl/grafika2/340206
pozyskane środki unijne na mieszkańca: Sopot - 637 zł, Nowy Sącz - 14 zł... :lol: :lol: :lol: :lol:
Scarlock July 13th, 2009, 10:37 PM Za 7 baniek w tym lub następnym roku będą remontować elewację ratusza....
Widocznie kasy mają jak lodu ale niekoniecznie na obwodnicę :bash:
No tak ale remont elewacji jest już dość potrzebny i dobrze, że się za niego wezmą. Trzeba też patrzyć z jakich funduszy pochodzą środki. Mi się wydaje, że pieniądze pochodzić będą z Lokalnego Programu Rewitalizacji (patrz mój post (http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=38798708&postcount=8031))
toni... July 13th, 2009, 10:41 PM No trzeba przyznać że pozycja ostatnia to bardzo bardo marnie. Z tych statystyk wynika że miasto wcale nie jest takie zadłużone ( w porównaniu do innych) co więcej jest to jeden z czynników aktywności inwestycyjnej Nowy Sącz -18, Kraków -54. Kredyty na infrastrukturę drogową nie są złym rozwiązaniem.
biolmol July 13th, 2009, 11:10 PM Ciekawe właśnie jest z tymi środkami unijnymi, prywatne osoby i rolnicy sporo za nie robią, a miasto nie wiele. Znowu Nowak powie że na kanalizacje zdobył kase :)
uzytkownikzns July 13th, 2009, 11:27 PM Jutro tj 14.07.2009r o godzinie 15:00 Sesja Rady Miasta na której wpisany jest w porządek sesji temat kupna Optimusa. Podobno zaproszono obywateli do dyskusji a więc kto ma czas to może podreptajmy do Ratusza i wysłuchajmy na kogo nie będziemy głosować w wyborach w 2010r.
quaku2 July 13th, 2009, 11:51 PM Jutro tj 14.07.2009r o godzinie 15:00 Sesja Rady Miasta na której wpisany jest w porządek sesji temat kupna Optimusa. Podobno zaproszono obywateli do dyskusji a więc kto ma czas to może podreptajmy do Ratusza i wysłuchajmy na kogo nie będziemy głosować w wyborach w 2010r.
meeting forumowiczów w ratuszu? :> tego jeszcze nie było :nuts: niestety jutro mam cały dzień zajęty wiec lipa :/
AJaToLach July 13th, 2009, 11:59 PM Witam wszystkich
Mam pytanie w kwestii poczynań naszego v-ce
Czy jest ktoś w stanie powiedzieć (sprawdzić w nadzorze budowlanym), czy został spełniony warunek narzucony Prawem budowlanym
Art. 30. (138) 1. (139) Zgłoszenia właściwemu organowi wymaga, z zastrzeżeniem art. 29 ust. 3:
...
4) budowa obiektów małej architektury w miejscach publicznych.
gdyż
Art. 3. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
...
4) obiekcie małej architektury - należy przez to rozumieć niewielkie obiekty, a w szczególności:
a) kultu religijnego, jak: kapliczki, krzyże przydrożne, figury,
b) posągi, wodotryski i inne obiekty architektury ogrodowej,
Jeżeli ten wymóg nie został spełniony jest to samowola budowlana i jako taka podlega rozbiórce.
Scarlock July 14th, 2009, 12:09 AM ^^ Nie sądzę, by zgłoszenia nie zostały dokonane. Problem jest tylko jeden (co wielokrotnie było już poruszane), że wydział architektury analizuje te zgłoszenia tylko pod względem zgodności z przepisami i nie ma wpływu na jakość i rodzaj architektury. Jakąkolwiek taką kontrolę w obrębie Starego Miasta ma konserwator miejski i wojewódzki - ale to też w pewnych określonych sytuacjach.
pawellm July 14th, 2009, 12:23 AM pozyskane środki unijne na mieszkańca: Sopot - 637 zł, Nowy Sącz - 14 zł... :lol: :lol: :lol: :lol:
Nieźle, tylko pogratulować :bash:
To są dane za zeszły rok. W tym roku kwota pewnie się znacznie podniesie dzięki tej dotacji na rozbudowę sieci kanalizacyjnej i wodociągowej. Jednak w przyszłym obawiam się że zobaczymy wielkie zero.
Ale co tam, mamy kilka nowych pomników i innych wspaniałych ozdób miasta. Skoro stać nas na duperele to znaczy ze jesteśmy zamożnym miastem i niepotrzebna nam kasa z UE.
No trzeba przyznać że pozycja ostatnia to bardzo bardo marnie. Z tych statystyk wynika że miasto wcale nie jest takie zadłużone ( w porównaniu do innych) co więcej jest to jeden z czynników aktywności inwestycyjnej Nowy Sącz -18, Kraków -54. Kredyty na infrastrukturę drogową nie są złym rozwiązaniem.
Kredyty są bardzo dobrym rozwiązaniem. Przecież trudno realizować duże inwestycje z bieżącego budżetu. Tylko po co brać kredyt, skoro można pozyskać środki z innych źródeł. Kredyt może posłużyć na sfinansowanie niezbędnego wkładu własnego. Wtedy będzie znacznie mniejszy.
marns July 14th, 2009, 08:07 AM Ja pamiętam doskonale jak w czasie przedwyborczej debaty w TVP Kraków, Lachowicz skomentował ideę bezprzewodowego Internetu (obyśmy się go doczekali jeszcze w tej kadencji:lol:) że nie jest to raczej zbyt dobry pomysł, gdyż w Internecie czyha przecież wiele zagrożeń i w związku z tym taki otwarty dostęp mógłby przynieść wiele szkód dla sądeczan:lol: To jest przykład polityka, który wie co jest dla ciebie lepsze niż ty sam, a to już przerabialiśmy w historii naszego kraju
Widzę, że kolega ma świetną pamieć :lol:
gorzej chyba ze zrozumieniem wypowiedzi... :lol:
jeżeli w ogóle padła taka wypowiedź, to pewnie była delikatnym, ironicznym skomentowaniem rozbieżności w linii polityki Nowaka i jego szefa Kaczyńskiego na temat internetu i szkód jakie niesie ze sobą :lol::lol::lol:
- Nie jestem entuzjastą tego, żeby sobie młody człowiek siedział przed komputerem, oglądał filmiki, pornografię, pociągał z butelki z piwem i zagłosował, gdy mu przyjdzie na to ochota. Zwolennicy głosowania przez Internet chcą tę powagę odebrać. Dlaczego? Wiadomo, kto ma przewagę w Internecie i kto się nim posługuje. Tą grupą najłatwiej manipulować, sugerować na kogo ma zagłosować - powiedział w wywiadzie dla partyjnego serwisu pis.org.pl Jarosław Kaczyński.
^^ tyle gdybania, jeżeli mamy trzymać się konkretów i faktów to Lachowicz głosował w Radzie Miasta ZA darmowym, bezprzewodowym internetem w Nowym Sączu !
Wg mnie darmowy internet bezprzewodowy dla całego miasta jest bezsensowny... dużo kosztuje a ma kiepskie parametry - lepiej jest zrobić sieć hotspotów w najważniejszych miejscach w mieście takich jak Stare Miasto, dworce PKP, PKS, Planty, Miasteczko Galicyjskie, itp... w miejscach gdzie przebywa dużo osób w tym turystów !
Piter_29 July 14th, 2009, 11:26 AM Nareszcie jakiś konkret:
Władze Nowego Sącza i Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie przystępują do usuwania skutków powodzi z 28 czerwca.
Na wspólnym spotkaniu, które odbyło się w ubiegłym tygodniu, przedstawiciele obu stron przeanalizowali dane na temat zniszczeń i podzielili między siebie zadania związane zarówno z ich naprawą, jak i z pracami mającymi zapobiec wylewaniu rzek w przyszłości. Teraz wszystko zależy od tego, czy uda się pozyskać odpowiednie środki na realizację tych planów.
- Po tych rozmowach jesteśmy pełni optymizmu. Spotkanie zaowocowało konkretnymi postanowieniami i są szanse na to, że wreszcie z gadania przejdzie się do działania - cieszy się wiceprezydent miasta Jerzy Gwiżdż.
Przede wszystkim miasto ma się zająć wykonaniem regulacji potoku Łubinka od ul. Lwowskiej do granic Nowego Sącza. Gotowe są już nawet wstępne plany przewidujące między innymi utworzenie rozlewisk w miejscach niezabudowanych. RZGW pomoże przy tym w aktualizacji dokumentacji z tym związanej, która jest niezbędna, aby władze mogły wystąpić z wnioskiem o środki z Małopolskiego Programu Operacyjnego.
W najbliższym czasie ruszy także regularny przegląd i monitoring pozostałych potoków, które w czasie ulewnych deszczów są szczególnie groźne i zalewają okoliczne domostwa - przede wszystkim Januszowianki. Wiele z nich wymaga odmulenia i usunięcia zalegających gałęzi i innych materiałów naniesionych przez wodę.
Jak się natomiast okazało, to RZGW musi samo zająć się zabezpieczeniem lewego brzegu rzeki Kamienica na wysokości ul. Korzeniowskiego, gdzie czerwcowa wielka woda wypłukała olbrzymią wyrwę. Władze miasta obawiają się, że w razie kolejnego przekroczenia przez rzekę stanu alarmowego, wyrwa powiększy się zagrażając zniszczeniem nawierzchni al. Piłsudskiego. RZGW zapowiedział złożenie indywidualnego wniosku do prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie o przyznanie środków na ten cel z rezerwy celowej.
Maria Reuter - POLSKA Gazeta Krakowska
marns July 14th, 2009, 11:38 AM Teraz wszystko zależy od tego, czy uda się pozyskać odpowiednie środki na realizację tych planów.
- Po tych rozmowach jesteśmy pełni optymizmu. Spotkanie zaowocowało konkretnymi postanowieniami i są szanse na to, że wreszcie z gadania przejdzie się do działania - cieszy się wiceprezydent miasta Jerzy Gwiżdż.
czyli nic nowego i nic konkretnego !
dokumentacja regulacji tego fragmentu Łubinki jest już opracowywana i uzgadniana od kilku lat :lol:
chciałbym aby nasze władze kiedyś poinformowały nas o tym, że właśnie rozpoczyna się np. regulacja Łubinki a nie o tym, że poraz kolejny spotkałi się na uzgodnieniach z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej...
a jeżeli realizacja tej inwestycji jest warunkowana od pozyskania środków zewnętrznych to będzie jak zwykle... czyli kiepsko :(
Piter_29 July 14th, 2009, 12:46 PM ^^to nie pocieszyłeś mnie:ohno: a ja myślałem że tu jednak będą jakieś konkretne działania, ale jeśli ja słyszę od Ciebie że oni tak się już spotykają i uzgadniają tą sprawę od dłuższego czasu no to nieciekawie to widzę,a mój optymizm okazuje się nieuzasadniony.
marns July 14th, 2009, 01:13 PM ^^to nie pocieszyłeś mnie:ohno: a ja myślałem że tu jednak będą jakieś konkretne działania, ale jeśli ja słyszę od Ciebie że oni tak się już spotykają i uzgadniają tą sprawę od dłuższego czasu no to nieciekawie to widzę,a mój optymizm okazuje się nieuzasadniony.
Nie tak dawno byłem na osiedlowym spotkaniu gdzie ta sprawa była napomknieta i ratuszowy urzędnik stwierdził, że w ogóle to nie jest sprawa Miasta tylko Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie i miasto nic nie może zrobić itp itd... takie zwalanie winy z jednego na drugiego... a cala sprawa ciągnie się już dość długo więc osobiście podchodzę z dużym sceptyzmem do tej informacji, że panowie spotkali się i pogadali :)
Optymistyczną informacją dla mnie byłaby taka, że mają przynajmniej już pozwolenie na budowę a rewelacją było by informacja, że własnie przyznano im pieniądze na budowę tej inwestycji :)
A tak to mamy tylko takie puste gadanie o niczym... nie ma pozwolenia, nie ma pieniędzy itp... to taki typowy dla naszych władz medialny szum, że coś się dzieje, z którego naprawdę niewiele wynika...
Piter_29 July 14th, 2009, 02:14 PM ^^dokładnie, przecież od ilu lat ciągnie się sprawa nieuregulowanego odcinka potoku Łubinka na granicy Miasta i Gminy Chełmiec, tam nie poczyniono żadnych starań aby owy feralny odcinek w końcu uregulować i zrobić tam raz na zawsze porządek. Sprawa ciągnie się od powodzi od 2001 roku, pamiętnego roku wielkiej powodzi 100 lecia - jak dla Nowego Sącza. W zasadzie na gadaniu się tylko kończy. Ciekaw jestem jak rozwiążą sprawę z podmytym brzegiem Kamienicy który zagraża ul. Piłsudskiego, jeśli nie zabezpieczą zniszczonego brzegu to przy większym poziomie wody zrobi wyrwę w połowie ulicy a ta zaś stanie się nie przejezdna, czego miastu i kierowcom nie życzę.
quaku2 July 14th, 2009, 03:52 PM powinni zrobić mur oporowy na całej długości alei Piłsudskiego już od Reala, bo takie tymczasowe prowizorki przy naszych górskich rzekach na nic sie zdają, a kamienny mur raz, że wygląda estetycznie a dwa, że nie wymaga tyle prac co systematyczne wycinanie krzaków.
Piter_29 July 14th, 2009, 04:46 PM ^^Racja , taki mur zrobić od Reala do mostu 700 lecia po dwóch stronach, i potem dalej aż do Bulwarów Narwiku. Tylko jaki byłby koszt takiej inwestycji????
m_m July 14th, 2009, 05:12 PM Widzę, że kolega ma świetną pamieć :lol:
gorzej chyba ze zrozumieniem wypowiedzi... :lol:
jeżeli w ogóle padła taka wypowiedź, to pewnie była delikatnym, ironicznym skomentowaniem rozbieżności w linii polityki Nowaka i jego szefa Kaczyńskiego na temat internetu i szkód jakie niesie ze sobą :lol::lol::lol:
Taka wypowiedź padła i pamiętam ją bardzo dobrze, bo z uwagą śledziłem tę debatę. Ze zrozumieniem wypowiedzi jest bardzo dobrze.
Wypowiedź Kaczyńskiego, którą przytoczyłeś jest z marca 2008 (http://news.money.pl/artykul/prezes;kaczynski;obraza;internautow,5,0,327941.html), więc trudno przypuszczać żeby Lachowicz mógł się do niej odnosić w czasie kampanii w 2006 roku. Choć w PO są podobno cudotwórcy, więc kto wie...:lol:
To tyle "jeżeli mamy trzymać się konkretów i faktów":lol:
Piter_29 July 14th, 2009, 06:15 PM http://img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/9e/40_1023915_1_d_9601.jpg Dziesięć lat chodziłem za budową tej linii kolejowej, kilka par butów zdarłem i nie odpuszczę. Komuś wyraźnie zależy na tym, aby południe Polski nie rozwijało się. Trzeba to wyjaśnić - zarzekał się wczoraj na konferencji prasowej senator Stanisław Kogut po lekturze doniesień ,,Gazety Krakowskiej" dotyczących budowy szybkiej linii kolejowej z Krakowa do Sącza i Muszyny z odnogą do Zakopanego.
W piątkowym wydaniu informowaliśmy o tym, że międzynarodowy zespół, który opracowywał studium dla szybkich tras kolejowych mających połączyć Skandynawię z krajami śródziemnomorskimi, nie ujął w planach linii z Krakowa do Muszyny i Zakopanego. Północ z Południem kontynentu eksperci chcą łączyć torami biegnącymi przez Łódź i Śląsk.
- Jak mówi Kazimierz Iwaszko, koordynator projektu, nikt z władz Małopolski nie reprezentował naszego regionu w pracach zespołu. Dlaczego? Dzięki temu swoje priorytety przeforsowały Gdańsk i Śląsk, a nieobecni nie mieli prawa głosu. Zamierzam domagać się w tej sprawie wyjaśnień - zapowiedział Kogut. - To nie jest w porządku, że w podejmowaniu strategicznych decyzji nasze władze nie uczestniczą, a później narzekają, że Małopolska jest degradowana.
Jak mówi senator, linia kolejowa Kraków - Podłęże - Piekiełko - Muszyna z odnogą pod Tatry nadal figuruje w tak zwanym rządowym Master Planie na lata 2013 -2020, czyli na liście strategicznych dla państwa inwestycji kolejowych.
Dlaczego więc zlekceważono ją podczas opracowywania studium? Tego nie wiadomo. Największym problemem związanym z tą inwestycją są jej koszty. Chodzi o miliardy złotych potrzebnych na wykup gruntów, budowę sieci tuneli i estakad i wreszcie - zupełnie nowych torów, które będą przystosowane do przyjęcia pociągów błyskawic, mknących z prędkością sięgającą 200 kilometrów na godzinę.
Kogut twierdzi, że choć inwestycja jest droga, to jednak rentowna, co wynika z przygotowanych już dla niej analiz i projektów sfinansowanych częściowo przez Ministerstwo Handlu Zagranicznego Włoch.
Na budowie linii zależy jednak nie tylko Włochom. Zainteresowani inwestycją są także kanadyjscy i arabscy biznesmeni, gotowi dołożyć się do budowy.
- Jest tylko jedno pytanie, na jakie muszą znać odpowiedź. Czy będą mogli zarabiać na przewozie pasażerów i towarów tą linią, czy też monopol pozostanie w rękach naszego państwa? Od tego zależy ich wkład w tę inwestycję - wyjaśnia senator.
Iwona Kamieńska - POLSKA Gazeta Krakowska
Trzymam kciuki za senatora Koguta jedyna jeszcze w nim nadzieja, aby Sądecczyznę połączyć ze Światem:okay:
m_m July 14th, 2009, 07:35 PM ^^Ino cza chcieć:lol: (jak zwykł mawiać senator)
pawellm July 14th, 2009, 08:20 PM Planty – bogatsze, atrakcyjniejsze!
2009-07-14
Krakowski artysta plastyk Zbigniew Bec jest autorem rzeźb tańczących par, które stanęły w północnej części sądeckich Plant.
Wzorem do przygotowania projektów i odlewów były dzieci z dwóch sądeckich, znanych i utytułowanych, zespołów folklorystycznych: „Sądeczoków” i „Lachów”. To pierwsze i jedyne rzeźby figuralne w mieście nad Dunajcem i Kamienicą, które „od zawsze” szczyci się folklorem, jako kulturalną wizytówką i „towarem eksportowym”, chwali się Międzynarodowym Festiwalem Dziecięcych Zespołów Regionalnych - „Święto Dzieci Gór” i taką ilością zespołów regionalnych i młodych ludzi w nich tańczących.
Montaż rzeźb wywołał od razu zainteresowanie sądeczan, a pierwsze opinie i recenzje były sympatycznie życzliwe i ciepłe.
Miastu i Plantom przybyła jeszcze jedna ciekawostka i punkt, który będzie zapewne magnesem przyciągającym mieszkańców i gości podczas spacerów.
Rzeźby tańczących Lachów i Sądeczoków, to kolejny i finałowy element rewitalizacji Plant.
Wiadomość umieszczona przez Biuro Prasowe UM.
Całość ze zdjęciami tutaj (http://www.nowysacz.pl/index.php?p=3&p2=47&p3=56&main=reader&wid=3701)
No to mamy "sprawcę". Wybitnym artystą to on nie jest, co zresztą te maszkary tylko potwierdzają. Nawet w internecie ciężko coś na jego temat znaleźć. No może poza informacją podaną na stronach UM przy okazji rycerzyka: Autorem rzeźby jest Zbigniew Bec, absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, twórca rzeźb plenerowych, małych form rzeźbiarskich i medali. Uczestnik wielu międzynarodowych wystaw, zdobywca I nagrody w konkursie na statuetkę pokoju i wyróżnienia za pomnik Fryderyka Chopina w Londynie. Wielokrotnie nagradzany podczas konkursów w Polsce. Inna praca Zbigniewa Beca – przedstawiająca popiersie marszałka Małachowskiego zdobi Plac 3 Maja w Nowym Sączu (pełny tekst (http://www.nowysacz.pl/index.php?p=3&p2=&p3=&main=reader&wid=2759)). Tylko jakoś google nie potwierdzają tych jego osiągnięć.
Miastu i Plantom przybyła jeszcze jedna ciekawostka i punkt, który będzie zapewne magnesem przyciągającym mieszkańców i gości podczas spacerów.
No i z tym się muszę zgodzić. Wielu mieszkańców będzie chciało przekonać się na własne oczy w jakie błoto wywalane są jego pieniądze. A i turyści nie pogardzą chwilą rozrywki napieprzając się z naszego miasta.
Piter_29 July 14th, 2009, 09:32 PM ^^Ino cza chcieć:lol: (jak zwykł mawiać senator)
Tu się nie ma z czego śmiać decyzje jakie zapadną dzisiaj będą dotyczyć przyszłości naszego regionu, uważam że po Cyconiu jest to kolejna konkretna osoba z tego terenu, która może coś zdziałać i osiągnąć. Aże tak sobie mówi, to mi to nie przeszkadza, przynajmniej swój chłop jest.
h4rrY July 14th, 2009, 09:33 PM Powoli dochodzę do wniosku że nasza (że tak to nazwę) opozycja nic nie daje, i nie da. Mam okrutne wrażenie że nie warto w jakikolwiek sposób odnosić się do działań naszych włodarzy. Prezydenci są ślepi na jakiekolwiek wołania - omijają szerokim łukiem nasze uwagi, których nie widzą, bądź nie chcą widzieć. Ciekaw jestem na ile większość z ich działań odbywała się tak jak należy - tutaj przydałaby się NIK, co rozwiałoby pewnie wiele wątpliwości. Spójrzmy prawdzie w oczy - za panowania duetu Nowak&Gwiżdż "coś" zrobiono, ale nie to co potrzeba, a jeśli już zrobiono, to w sposób pozostawiający wiele do życzenia, i mimo ze można było to naprawić, nie skorzystano z tego (mówię tu głównie o remontach dróg). Drodzy forumowicze - ręce opadają! A i to mało powiedziane. Na usta cisną się słowa wymagające cenzury, tłumaczące wzburzenie, ale będące jednocześnie elementem wygodnym dla obrony PiSowskich władz (znamy takie akcji z telewizji ;)). Wyczekuję ze zniecierpliwieniem dnia końca kadencji naszego felernego duetu, mając jednocześnie nadzieję, że są jeszcze sądeczanie, którzy interesują się swoim miastem i widząc jego problemy, rozliczą władzę za ich kadencję - dostrzegą pewne zalety, ale głównie rażące głównie nas wady (nie oszukujmy się, wiele osób ich nie zauważa). Jest to moim zdaniem jedyna nadzieja na jakiekolwiek zmiany. Teraz nie ma co na nie liczyć, bo przecież wszystko jest ładnie i pięknie - komentarze odnośnie nowych pomników są tylko pozytywne - a jakże. Pamiętam jak w liceum pokazałem mojej nauczycielce historii zdjęcie sikającego rycerzyka - chluby wówczas miasta (części urzędniczej of course) - wyśmiała, po czym wpadła w zażenowanie - podobnie jak cała moja klasa.
Drodzy Panowie i nieliczne Panie - do końca kadencji pozostało niewiele czasu, i śmiem twierdzić, że czeka nas jeszcze multum niemiłych i absurdalnych niespodzianek, na które nie poradzimy nic! Oczywiście w myśl tego o czym pisałem wcześniej.
Piter_29 July 14th, 2009, 09:51 PM Czy wiadomo coś kiedy rozpocznie się budowa tego hotelu, albo kiedy na nowo ruszą przy nim prace budowlane?
http://i57.photobucket.com/albums/g204/Sebastian83/Hotel/hotjk.jpg
modulor33 July 15th, 2009, 07:15 AM hehe. Propaganda sukcesu w najlepszym wydaniu. Szczególnie ubawił mnie ten fragment o pierwszych pozytywnych reakcjach mieszkańców:]]
Ale czego mogliśmy się spodziewać. Metoda działania już znana i przetrenowana przy wcześniejszych kwiatkach vicka. Potwierdza się to co napisałem parę tygodni temu:
"Generalnie zdanie każdego, który z racji wykształcenia, umiejętności, czy przynajmniej inteligencji mógł być traktowany jako osoba kompetentna w kwestiach wyglądu przestrzeni publicznej (artyści, architekci, co bardziej światli radni), było konfrontowane z sondą uliczną do której starannie wybierano, a to dwie dziewczynki z gimnazjum, a to babcię która przyjechał na targ z jajkami.. Niezły cyrk. I potem vice publicznie, bez żenady stwierdzał: jednym się podoba, innym nie. To jest domena sztuki!!"
m_m July 15th, 2009, 09:40 AM konkretna osoba z tego terenu, która może coś zdziałać i osiągnąć
Tak, chyba w prokuraturze we Wrocławiu:)
Projekt Kraków-Piekiełko miał problemy z utrzymaniem się na liście zadań nawet w czasie kiedy był pisowski rząd w Polsce, a teraz już naprawdę można o tym zapomnieć.
Naprawdę łatwo jest pozorować swoją aktywność w projekcie, którego data graniczna wyznaczona jest na rok 2020:). Gorzej kiedy zaczynają zapadać konkretne decyzje...
marns July 15th, 2009, 09:56 AM Tak, chyba w prokuraturze we Wrocławiu:)
Projekt Kraków-Piekiełko miał problemy z utrzymaniem się na liście zadań nawet w czasie kiedy był pisowski rząd w Polsce, a teraz już naprawdę można o tym zapomnieć.
Naprawdę łatwo jest pozorować swoją aktywność w projekcie, którego data graniczna wyznaczona jest na rok 2020:). Gorzej kiedy zaczynają zapadać konkretne decyzje...
^^ tylko, że ten projekt nadal jest na rządowej liście :lol:
a za rządów pisu to była tylko chwilowa koncepcja Gosiewskiego aby ta linia kolejowa przebiegała przez kielecczyznę, Nowy Sącz i dalej na południe Europy z ominięciem Krakowa !
A Kogutowi należy sie wielki szacunek za to co robi dla swojego regionu ! Gdyby u nas każdy parlamentarzysta z Nowego Sącza robił tyle dla swojego miasta co Kogut to byłoby świetnie :)
marns July 15th, 2009, 11:06 AM Rada odłożyła dyskusję nad zakupem siedziby Optimusa
Decyzja o kupnie obiektów dla Urzędu Miasta dopiero po wakacjach. Kontrowersje budzi cena i lokalizacja.
Prezydent Nowego Sącza Ryszard Nowak zdjął wczoraj z obrad sesji punkt dotyczący zakupu przez miasto budynku po firmie Optimus. Przypomnijmy - miałyby się w nim znaleźć wydziały Urzędu Miasta, które obecnie są zlokalizowane w... 18 miejscach.
Komisje infrastruktury i budżetu RM nie wyraziły jednak jeszcze opinii w tej sprawie, a radni nadal dyskutują, przedstawiając plusy i minusy takiego scenariusza. Chcą też najpierw zobaczyć obiekt, zanim zdecydują o jego ewentualnym zakupie.
- Właśnie o taką dyskusję nam chodziło - mówi Marek Oleniacz, sekretarz miasta. - Z doświadczenia wiemy, że dopiero przedłożenie podczas sesji projektu uchwały wywołuje ożywienie.
Oleniacz dodaje, że sam widzi kilka zagrożeń związanych między innymi z lokalizacją budynku (ul. Nawojowska) i finansowaniem jego zakupu. Przedstawia jednak więcej pozytywów niż negatywów.
- Jeśli nie zrobimy tego teraz, może się okazać, że nie kupimy innego budynku przez wiele następnych lat - mówi. - A stan techniczny niektórych obiektów, gdzie teraz obsługuje się petentów, jest po prostu tragiczny. Jeśli jednak większość radnych nie będzie przekonana do pomysłu - odstąpimy do niego. Nikt nie będzie za to umierał. Mam jednak nadzieję, że czas do następnej sesji, która pewnie odbędzie się po wakacjach, rajcy wykorzystają na konstruktywną dyskusję popartą głosami mieszkańców miasta.
info z Gazety Krakowskiej
nowysacz July 15th, 2009, 03:51 PM Czy wiadomo coś kiedy rozpocznie się budowa tego hotelu, albo kiedy na nowo ruszą przy nim prace budowlane?
Kiedyś o tym pisali w gazecie, że prace ruszą jak tylko skończy się budowa galerii SANDECJA, ponieważ inwestor ma teraz dużo innych wielkich inwestycji i brakło mu robotników:D
Piter_29 July 15th, 2009, 04:01 PM ^^tak wiem pamiętam czytałem o tym, ale w zasadzie na tym się wszystko skończyło.:)
OJOJ 123 July 15th, 2009, 04:16 PM ta wypowiedź o braku robotników to raczej jakaś ściema była, albo już im brakło kasy, albo wstrzymano inwestycję "do lepszych czasów", bo kryzys w branży hotelarskiej w Polsce spory i mnóstwo hotelowych inwestycji odwołano, tylko w Krakowie odwołano plany budowy Hiltona i jednego Orbisu przy Pawiej, a zamrożono rozpoczęte Ibis i Etap...
Piter_29 July 15th, 2009, 04:25 PM ^^no właśnie tak się zastanawiam czy w naszym regionie lub w Nowym Sączu powstanie np. taki hotel Etap. To bardzo ciekawa i bardzo dobra sieć tanich hoteli, naprawdę dobry poziom i dobra cena, akurat tak się zdarzyło że korzystałem w tamtym roku z usług hotelowych owej sieci w mieście KRAKÓW.
Skoro mówi się o tworzeniu i budowie hoteli 4 czy 5 gwiazdkowych niech bardziej pomyślą o hotelach dostępnych dla każdego w myśl dobry standard w niskiej cenie.:)
Aktualna ilość hoteli Etap w Polsce
http://www.orbis.pl/mapa.php?jaka=duza&m=9
Piter_29 July 15th, 2009, 05:13 PM http://tv-ns.pl/poglady/material/1572/29.html
11,2 mln zł z budżetu miasta na budynek Optimusa:ohno:
OLENIACZ: "...ale powtarzam głównym celem prezydenta jest uzyskanie dobrego miejsca pracy dla urzędu, dobrego miejsca do obsługi dla mieszkańców..."
czyli jak to zawsze było najważniejszy jest urząd i urzędnik i jego komfort, a już petent nie jest taki istotny, czy się dostanie, jak się dostanie to już jest najmniej ważne
PIECZKOWSKA: "...Nie jest czas na tego typu inwestycje..."
miastu grozi zupełny paraliż komunikacyjny a ratusz zamiast przeznaczyć wszystkie możliwe środki finansowe na budowę nowych obwodnic i mostów zabawia się w nowy Urząd Miasta.
aragonis July 15th, 2009, 11:21 PM Czy wiadomo coś kiedy rozpocznie się budowa tego hotelu, albo kiedy na nowo ruszą przy nim prace budowlane?
http://i57.photobucket.com/albums/g204/Sebastian83/Hotel/hotjk.jpg
hotel dostał niedawno 2 mln dotacji unijnej...natomiast w tym roku prace zostały wstrzymane ze względów na kłopoty finansowe inwestora.
marns July 15th, 2009, 11:32 PM http://tv-ns.pl/poglady/material/1572/29.html
11,2 mln zł z budżetu miasta na budynek Optimusa:ohno:
OLENIACZ: "...ale powtarzam głównym celem prezydenta jest uzyskanie dobrego miejsca pracy dla urzędu, dobrego miejsca do obsługi dla mieszkańców..."
czyli jak to zawsze było najważniejszy jest urząd i urzędnik i jego komfort, a już petent nie jest taki istotny, czy się dostanie, jak się dostanie to już jest najmniej ważne
PIECZKOWSKA: "...Nie jest czas na tego typu inwestycje..."
miastu grozi zupełny paraliż komunikacyjny a ratusz zamiast przeznaczyć wszystkie możliwe środki finansowe na budowę nowych obwodnic i mostów zabawia się w nowy Urząd Miasta.
Ja się zastanawiam tylko, kto tak naprawdę chce zarobić na tej sprzedaży Optimusa?
Przecież budynek wcale nie jest rewelacyjny, lokalizacja kiepska, koszty wraz z adaptacją są wyższe niż budowa nowego obiektu !!!
A prezydent z uporem maniaka chce kupić hale fabryczne na peryferiach, których od kilku lat nikt nie chce kupić !
Piter_29 July 15th, 2009, 11:56 PM hotel dostał niedawno 2 mln dotacji unijnej...natomiast w tym roku prace zostały wstrzymane ze względów na kłopoty finansowe inwestora.
Dzięki za info, teraz już wiadomo o co chodzi, mam nadzieję i nie tylko pewnie ja że kiedyś w niedługim czasie jednak hotel ten powstanie. trzymajmy kciuki za tą inwestycje, bo hotel nie brzydki, nawet powiedzieć można byłoby że chętnie bym go widział gdzieś bliżej Centrum Miasta, np. przy al. Wolności.
jarkk July 16th, 2009, 10:07 AM marns, ja nie wiem, nie znam sie
ale może chce mieć blisko do galerii handlowej przy 29listopada :D
marns July 16th, 2009, 10:27 AM ^^ to było pytanie retoryczne :lol: jakoś nie spodziewam sie uzyskać na nie odpowiedzi :)
czasem mam wrażenie, że nasze władze działają tak po omacku... same nie wiedzą co chcą zrobić, działają bez żadnego planu...
zachowują się jak rozkapryszona dziewczynka, która jeszcze nie dostała kieszonkowego (sprzedaż tandety) a juz snuje marzenia na co wyda te pieniądze... :lol:
toni... July 16th, 2009, 10:46 AM To tylko dzielenie skóry na niedzwiedziu. Jeżeli ok 2 lata temu - w okresie szczytu koniunktury inwestor był skłonny zapłacić 30 mln to teraz ?, aczkolwiek ta suma w całości kosztów inwestycji nie jest kolosalna to kto wie biorąc pod uwagę już zakupioną działkę i chyba najlepszą lokalizację w mieście to jest duża szansa. Sam bez wątpienia wolałbym aby te pieniądze poszły na nowy most.
pawellm July 16th, 2009, 10:55 AM ^^ to było pytanie retoryczne :lol: jakoś nie spodziewam sie uzyskać na nie odpowiedzi :)
czasem mam wrażenie, że nasze władze działają tak po omacku... same nie wiedzą co chcą zrobić, działają bez żadnego planu...
zachowują się jak rozkapryszona dziewczynka, która jeszcze nie dostała kieszonkowego (sprzedaż tandety) a juz snuje marzenia na co wyda te pieniądze... :lol:
no można by odnieśc takie wrażenie, tylko jest jedno "ale": rozkapryszona dziewczynka beztrosko wierzy, że to kieszonkowe dostanie i wyda je na co chce, natomiast panowie włodarze te marzenia snują w jednym celu: każde z tych marzeń ma trafić do konkretnych odbiorców, co ma się później przełożyć na głosy w wyborach.
marns July 16th, 2009, 12:22 PM Mnie najbardziej wkurzają takie PRowskie zagrywki ze strony naszych zarządców miasta.
Najpierw ogłasza sie niebywałą okazję - budynki za jedyne 9 mln zł a później cichaczem dodaje się tylko, że jeszcze trzeba zapłacić podatek Vat :lol: !!!
Miasto nie jest przedsiębiorstwem, które wypracowuje za swoje usługi podatek Vat - więc nie można liczyć na jakiekolwiek zwroty tego podatku (tak jak ma się to w przypadku firm działających komercyjnie) Dla miasta najważniejsza jest cena brutto, która musi zapłacić !
Zarządzanie miastem to nie polityczna zabawa w kotka i myszkę - jak tu zabajerować, żeby wyszło na moje a żeby nikt się nie domyślił o co chodzi !
Dodatkowo te przybliżone koszty adaptacji w rzeczywistości mogą okazać się o wiele wyższe. Pisałem już o tym wcześniej - adaptacja hal fabrycznych na cele biurowe to nie tylko postawienie ścianek działowych ! W biurach mamy zupełnie inne wymagania (wynikające z przepisów prawa budowlanego) dotyczące ewakuacji, ochrony przeciwpożarowej, zupełnie inaczej rozwiązije się wentylacje, ochronę cieplną czy akustyczną!
A tamte budynki nie spełniają rygorystycznych norm, ktore weszły w życie w tym roku i obowiązują zarówno przy budowie nowych obiektów jak i przy adaptacji istniejących !
W sumie możemu otrzymać kiepski funkcjonalnie budynek za cenę o wiele wyższą niż wybudowanie zupełnie nowego budynku, zaprojektowanego dokładnie pod wymagania urzędu !
Oczywiście nie wspomnę juz o lokalizacji (przedyskutowanej dość mocno wcześniej) i wydatkowaniu tak duzych kwot na urząd w momencie gdy jedyny most na Dunajcu rozpada się !
Kolejnym absurdem jest to, że decyzję podejmą radni jak sami obejrzą budynek :) Z całym szacunkiem ilu mamy fachowców z dziedziny budownictwa, architektury czy planowania przestrzennego w Radzie Miasta? Jak Rada Miasta może wyrobić sobie zdanie na temat tych budynków jak nie ma podstawowej wiedzy w zakresie, o ktorym ma się niby wypowiadać ? Decyzję będą podejmować na podstawie kolorow ścian czy niebieskiego refleksyjnego szkła modnego na początku lat 90tych?
Rada Miasta może jedynie zlecić niezależne ekspertyzy opłacalności takiej inwestycji ale to dopiero po uzyskaniu pozytywnej opini co do samej lokalizacji - bo każda ekspertyza czy koncepcja zagospodarowania tego budynku to są duże pieniądze wyrzucone w błoto w momencie gdy nie dojdzie do transakcji !
Piter_29 July 16th, 2009, 02:30 PM Budowa Obiektu Usługowo - Handlowego obok PKS-u, słynnego już architektonicznego gniota - widok od strony ul. Żeromskiego
http://img269.imageshack.us/img269/6193/p1010450b.jpg
i DKK i pusta działka zarośnięta charszczami zresztą nie jedyna w Centrum Miasta, ciekawe do kogo należy?, czy nie mogło by na niej powstać coś sensownego, a chociażby nowe skrzydło DKK, mielibyśmy teatr z prawdziwego zdarzenia.
http://img139.imageshack.us/img139/2974/p1010451s.jpg
DM_curly July 16th, 2009, 10:43 PM i DKK i pusta działka zarośnięta charszczami zresztą nie jedyna w Centrum Miasta, ciekawe do kogo należy?, czy nie mogło by na niej powstać coś sensownego, a chociażby nowe skrzydło DKK, mielibyśmy teatr z prawdziwego zdarzenia.
http://img139.imageshack.us/img139/2974/p1010451s.jpg
Ta pusta działka należy do Poręby (tego of wędlin) , z pewnych źródeł wiem , że w niedalekiej przyszłości ma tam powstać jakiś budyneczek handlowy :)
A tak z innej beczki , dzisiaj w "gniocie" przy pks-ie odbyła się dość huczna wiecha z okazji zakończenia prac na etapie surowym . Heh , troszke sobie porozmawiałem z "projektantem" Czupkiem , no i dowiedziałem się ciekawej rzeczy , a mianowicie budynek ,który zostanie otwarty we wrześniu został już zaprojektowany 15 LAT TEMU !!! :lol:
Pewnie konserwator nie chciał sie zgodzić przez te wszystkie lata , no ale jakoś inwestorowi udało się przekonać konserwatora i gniot w tej chwili rośnie nam jak na drożdżach .
marns July 16th, 2009, 11:12 PM Srefa ochrony konserwatorskiej konczy się w tej części miasta na ul Mickiewicza - więc konserwator nie ma tutaj nic do powiedzenia - niestety...
quaku2 July 16th, 2009, 11:29 PM i dowiedziałem się ciekawej rzeczy , a mianowicie budynek ,który zostanie otwarty we wrześniu został już zaprojektowany 15 LAT TEMU !!! :lol:
żadna nowość, na forum pisaliśmy o tym już pół roku temu, podobny gniot był w planach obok tego banku na przeciwko II LO, jako taki cały kompleks III gniotów, wizualki też kiedyś ktoś wrzucał na forum :)
kazik07 July 16th, 2009, 11:30 PM Przy Bulwarze Narwiku od kilku dni stoją dwie nowe wiaty przystankowe. chodzi o te przystanki koło mostu.
K.Starosadecky July 17th, 2009, 07:53 AM Odnowione planty, odświeżona pamięć
NOWY SĄCZ. List otwarty w sprawie przywrócenia w parku przedwojennego pomnika Adama Mickiewicza
Na sądeckich plantach postawić replikę przedwojennego pomnika Mickiewicza, a obecny oddać szkole jego imienia - taka jest w skrócie teza autorów listu otwartego do prezydenta Nowego Sącza. Prezydent odpowiada: Czemu nie.
Pod listem, którego odpis trafił do "Dziennika Polskiego", podpisali się Antoni Radecki i Wojciech Waliszewski. Pierwszy, przed laty znany prawnik jest szacownym obywatelem Starego Sącza. Jak podkreśla, Stary i Nowy Sącz są mu jednakowo bliskie. Jego resentymenty historyczne są jak naj bardziej uzasadnione, gdyż - co na boku nam zdradził - za półtora roku ma zamiar obchodzić swoje setne urodziny. Wojciech Waliszewski jest redaktorem pisma "Nasz Beskid", co w oczywisty sposób wyjaśnia zainteresowanie takimi właśnie tematami, jak przedwojenna historia Nowego Sącza.
"My niżej podpisani, zwracamy się z propozycją przywrócenia na plantach w Nowym Sączu repliki przedwojennego pomnika Adama Mickiewicza - piszą obaj panowie. - Jesteśmy przekonani, że pięknie odnowione planty powinny być, tak jak w okresie dwudziestolecia Rzeczpospolitej, gospodarzem pomnika Mickiewicza w przywróconym pierwotnym kształcie i wielkości. Oddawał cześć Wielkiemu Polakowi i powinien on powrócić na dawne miejsce. Osoby, które wówczas były uczniami szkoły imienia Adama Mickiewicza, darzyły go dużym sentymentem. Przedwojenna postać poety była wykonana z kamienia i miała wysokość około trzech metrów."
Antoni Radecki wiąże swoją edukację w mickiewiczowskiej szkole i obecność w jego pobliżu szlachetnego monumentu z późniejszymi swoimi zainteresowaniami historycznymi. Ukierunkowały się bardzo ciekawie, bo pa sją zbierania starych widokówek i fotografii. To właśnie z jego zbiorów pochodzi publikowane zdjęcie. Pomnik stał na plantach od strony ulicy Konarskiego, w miejscu, gdzie obecnie jest duży krąg zieleni z kwietnymi rabatami.
- Chcielibyśmy - mówi pan Radecki - by nasz list stał się początkiem szerszego zainteresowania mieszkańców tą sprawą. Być może powinno powstać jakieś stowarzyszenie, które postawi sobie za cel odbudowę pomnika.
Do prezydenta Ryszarda Nowaka nie dotarł jeszcze cytowany list. O pomyśle dowiedział się od nas.
- Czemu nie - mówi prezydent. - Gdyby taką wolę wyraziło jakieś większe grono miesz kańców i to w sposób zorganizowany, to bylibyśmy skłonni wesprzeć inicjatywę.
Nowy Sącz miał wyraźną słabość do wieszcza Adama. Jego imieniem nazwano szkołę, a w 1898 roku, w setną rocznicę urodzin, odsłonięty został na plantach jego pomnik dłuta Stanisława Wójcika. Wcześniej wspomniana szkoła, dziś Gimnazjum nr 11, miała już popiersie twórcy "Pana Tadeusza". Na pomnik sądeczanie zbierali pieniądze kilka lat. Miejsce pod nim w okresie międzywojennym było wykorzystywane na uroczystości patriotyczne. Kilkadziesiąt metrów obok rósł już posadzony w 1918 roku Dąb Wolności.
Rzeźbę i cokół usunęli Niemcy w czasie II wojny światowej. Co się z nim stało? Ponoć widziano go przed obecną siedzibą straży pożarnej przy ulicy Grybowskiej, a potem został potłuczony na kawałki. Ale jest wersja bardziej intrygująca, że został gdzieś zakopany.
Tuż po wojnie zastąpiono go drewnianą konstrukcją z orłem i napisem, ale szybko się rozpadła. Wieszcz nie dawał jednak spokoju. W 1962 roku na obchody 670-lecia miasta odsłonięty został obecnie istniejący pomnik. Pomysł repliki przedwojennego, został wówczas zignorowany. W konkursie wygrał projekt najmniej ciekawy, jednak jego autor, prorektor krakowskiej ASP Jerzy Bandura miał wtedy wzięte nazwisko. Realizacja artystyczna przypadła w udziale Mieczysławowi Bogaczykowi.
- Jest świadectwem ówczesnych czasów - mówi Wojciech Waliszewski - Być może znalazłoby się dla niego inne miejsce, gdzieś przy szkole imienia Mickiewicza, bo trudno sobie wyobrazić, by na plantach stały dwa pomniki wieszcza Adama.
Dyrektorka Gimnazjum nr 11, Jolanta Bodziony, nie widzi możliwości postawienia pomnika przy szkole.
- Jest za duży, a my mamy małe podwóreczko, na którym młodzież musi mieć tro chę miejsca na przerwie. Mimo wszystko, taki pomnik musi mieć godne miejsce.
"Dziennik Polski" otwiera nad tym pomysłem publiczną dyskusję.
(WCH)
http://www.dziennikpolski24.pl/Artykul.100+M5579026b983.0.html
Wie ktos moze jak wygladal ten przedwojenny pomnik Mickiewicza?
marns July 17th, 2009, 08:09 AM Z tymi pomnikami to im sie wszystkim już w głowach przewraca !
Albo stawiają jakieś pomniczki gdzie popadnie wątpliwej artystycznej wartości albo chcą wymieniać istniejące pomniki bo im sie po pół wieku znudziły !
:bash:
zetteka July 17th, 2009, 08:40 AM Proponuję na patrona artystycznego odbudowy pomnika Vicka.
To jedyna osoba w naszym mieście,która ma jakieś pojęcie o pomnikach :)
marns July 17th, 2009, 08:45 AM ^^ twoja ironia jest mało czytelna - jeszcze ktoś pomyśli, że naprawdę tak sądzisz :lol:
zetteka July 17th, 2009, 09:51 AM ^^
To musiałby być ktoś ,kto dopiero zaczął czytać to forum i nie widział pozostałych postów:)
quaku2 July 17th, 2009, 10:38 AM dobrze, że się ktoś wreszcie zainteresował rekonstrukcją przedwojennego pomnika Adama Mickiewicza na plantach, bo ten gniot przy ulicy Mickiewicza jakoś do szczególnie pięknych nie należy, i tylko dodaje miastu kiczowatości. Poza tym wreszcie była by okazja, żeby ktoś posprzątał ten placyk z Vickowymi zabawkami (filiżaneczki, pseudo pomniczki etc), a stanęło by coś, co od dawna wiąże sie z historią naszego miasta.
PS: wydało mi sie, że ten przedwojenny pomnik był z brązu i niemcy przetopili go na surowiec, ale widać coś poknociłem.
mam nadzieje, że we wtorek uderze w końcu do biblioteki publicznej, żeby poskanować co ciekawsze Almanachy Sądeckie, wiec jak trafie na fote tego starego pomnika to też przekanuje i wrzuce na forum, no i oczywiście pamiętam o zdjęciach miasta z okresu powojennego do współczesności :)
BC-NS July 17th, 2009, 10:44 AM http://images50.fotosik.pl/164/3dc3fc60a970ddf6m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3dc3fc60a970ddf6)
taka była parę lat temu koncepcja na działkę przy Żeromskiego, tylko wtedy właścicielem była firma Folpak - może to się zmieniło
BC-NS July 17th, 2009, 10:47 AM dobrze, że się ktoś wreszcie zainteresował rekonstrukcją przedwojennego pomnika Adama Mickiewicza na plantach, bo ten gniot przy ulicy Mickiewicza jakoś do szczególnie pięknych nie należy, i tylko dodaje miastu kiczowatości. Poza tym wreszcie była by okazja, żeby ktoś posprzątał ten placyk z Vickowymi zabawkami (filiżaneczki, pseudo pomniczki etc), a stanęło by coś, co od dawna wiąże sie z historią naszego miasta.
Pomnik Mickiewicza w pierwszej wersji miał wyglądac znacznie lepiej, tylko ktoś podczas budowy ukradł ponoć jeden z kręgów (tułów), no i powstał niepropoprcjonalny koszmarek
marns July 17th, 2009, 10:56 AM Ten obecny pomnik Mickiewicza nie należy do najładniejszych ale na pewno nie jest kiczem !
bardziej wpisuje się w modernizm z końca lat 50 tych...
Wolę ten obecny pomnik niż kolejny eksperyment naszych obecnych władz, które jak do tej pory w imię estetyzacji strasznie zasyfiają nam miasto kiczem o estetyce pochodzącej z głebokiego komunizmu !
A kto powiedział, że w całym mieście mamy mieć tylko "przylizane, cukierkowe" pomniczki o stylistyce XIX wiecznej rzeźby ?
quaku2 July 17th, 2009, 11:05 AM marns, ale to właśnie takie zegary kwiatowe, kwiatowe grzybki, kolorowe nasadzenia na alejach etc to właśnie sztuka kwiatowa modernizmu ;)
A kto powiedział, że w całym mieście mamy mieć tylko "przylizane, cukierkowe" pomniczki o stylistyce XIX wiecznej rzeźby ?
może nie przylizane, ale coś co dawniej stało w miejscu nieoderwalnie związanym z historią naszego miasta.
quaku2 July 17th, 2009, 11:07 AM del
marns July 17th, 2009, 11:14 AM marns, ale to właśnie takie zegary kwiatowe, kwiatowe grzybki, kolorowe nasadzenia na alejach etc to właśnie sztuka kwiatowa modernizmu ;
mylisz pojęcia :) modernizm nie ma nic wspólnego ze sztuką plebejską !
w modernizm wpisuje się właśnie ten pomnik a wszystkie badziewiaste ozdobniki wicka to własnie sztuka plebejska zwana potocznie kiczem
Scarlock July 17th, 2009, 11:21 AM ^^ Cóż ten pomnik stoi już prawie pięćdziesiąt lat. Wg. mnie wpisał się już w historię miasta i usuwanie go tylko dlatego, że "jest zły i kiczowaty bo postawiony za PRL-u" to jest przesada. Gdyby odnaleziono oryginalny pomnik to może bym się zastanowił nad jego przywróceniem na jego miejsce. Ale wstawianie repliki? Szczerze mówiąc to boję się jak ta replika mogłaby wyglądać i w ogóle na podstawie jakich dokumentów miałaby powstawać?
Obecny "Adaś" na pewno (jak już powiedział marns) kiczem nie jest, wymaga tylko odpowiedniego ukształtowania otoczenia (wywalenia tego tandetnego czerwonego betonu), odświeżenia i jakiejś ciekawej iluminacji.
marns July 17th, 2009, 11:26 AM http://i705.photobucket.com/albums/ww56/marns_photo/2_03.jpg
http://i705.photobucket.com/albums/ww56/marns_photo/mickiewicz.jpg
dla mnie obecny pomnik jest ciekawy, jest przykladem monumentalnej rzeźby o ciekawym wyrazie artystycznym, ma oryginalna formę i jest wyjątkowy w skali całego kraju...
Poprzedni pomnik o charakterze realistycznej dziewiętnastowiecznej rzeźby był przykładem bardzo popularnej formy pomnika, nie charakteryzującym się niczym wyjątkowym, poza tym, że w większości ludziom podobają sie realistyczne figurki! Gdyby ten stary pomnik dotrwał do naszych czasów byłby napewno zabytkiem z racji swojego wieku - a współczesne rekonstrukcje mijają się z celem.
Piter_29 July 17th, 2009, 12:14 PM http://img.iap.pl/_r/1000-1000/s/193/204073/Wiadomosci/8569/14523_pwsz3.jpg
Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują na to, że jeszcze w tym roku rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej Zbigniew Ślipek wraz z prezydentem Ryszardem Nowakiem wbiją pierwszą łopatę pod budowę Instytutu Sportu i Kultury Fizycznej w Nowym Sączu. Przeciwni budowie wydziału na terenie Klubów sportowych Start i Dunajec są ich działacze i sympatycy, boją się, że ich kluby przestaną istnieć.
Realnie chcemy rozpocząć budowę Instytutu Sportu jeszcze w tym roku, lecz musimy poczekać na zezwolenie budowy – mówi kanclerz PWSZ Zbigniew Zieliński. - Oficjalny dokument został już złożony. Kolejny etap to ogłoszenie przetargu, który wyłoni wykonawcę inwestycji. Pierwsze prace budowlane przewidziane są na terenie klubu Start, gdzie powstanie basen, sala pełnowymiarowa, budynek dydaktyczny oraz parking – dodaje.
Władze uczelni wraz z największym entuzjastą powstania Instytutu prezydentem Nowakiem mogą już chłodzić szampany, które zapewne z hukiem zostaną otwarte na placu budowy. Niestety powodów do radości nie mają włodarze klubów znajdujących się przy ul. Kościuszki. Dwa lata temu, gdy rodził się plan inwestycji prezydent Nowak wspólnie z rektorem PWSZ deklarowali, iż klubom o ponad 50-letniej tradycji nie grozi upadek. A nawet obiecano, że kluby otrzymają pomoc ze strony miasta i uczelni, gdy budowa będzie w trakcie realizacji. Niestety, ale kluby zostają same z tym problemem.
- Najcięższa sytuacja jest w klubie Start, ponieważ na obiekcie tego klubu mają zostać zrealizowane największe modernizacje. Sprawa wydaje się być poważna, ale jest jeden szczegół. Zarząd Startu nie posiada żadnej oficjalnej informacji o ewentualnej budowie instytutu w tym roku – komentuje Kazimierz Kuropeska dyrektor KS Start. Najbardziej ucierpi sekcja piłki nożnej, bowiem na miejscu zielonej murawy ma zostać postawiony basen i sala sportowa. Dlatego nie milkły głosy o rzekomej likwidacji piłki kopanej w Starcie. – Jeżeli będzie budowa, która ma rozpocząć się na płycie boiska to automatycznie sekcja piłki nożnej sama się zlikwiduje. Trudno utrzymywać sekcje piłki nożnej, która nie będzie miała boiska. Piłkarze rozpoczną jesienną rundę.
Natomiast czy na wiosnę będą grać dalej to zależy od tego, czy będzie rozpoczęta budowa – oświadcza dyrektor Kuropeska. Zatem los piłkarzy zależy wyłącznie od czasu, który w tym wypadku jest katem stojącym nad ich głowami.
O niebo lepsza sytuacja wydaje się być w KS Dunajec – Mamy zapewnione, że dopóki sami się nie rozwiążemy to PWSZ nie ma takiej możliwości, aby nas zlikwidować. Dlatego nie mamy żadnego problemu z PWSZ. Trudniej ma KS Start, ponieważ u nas ma zostać jedynie przeprowadzona modernizacja stadionu. Natomiast na Starcie mają powstać nowe obiekty – powiedział Andrzej Dańko pełniący obowiązki prezesa KS Dunajec.
Autor:Maciej Stawiarz -Tygodnik Nowosądecki Miasto
....ten rok będzie obfitował, a raczej jego końcówka w pokazowe wbijanie łopat....najpierw obwodnica północna, teraz instytut sportu pwsz...co jeszcze? zobaczymy
http://img231.imageshack.us/img231/60/obraz744k.jpg http://img1.smyki.pl/0905/04/m/00183812014.jpg
CAŁA EKIPA NA START!!!
toni... July 17th, 2009, 01:28 PM Tak czy owak trzeba przyznać że prezydent w tej inwestycji dużo zrobił- wielkie boje z klubami i radą... rzutem na taśmę przekazane tereny.
jarkk July 17th, 2009, 03:05 PM Będzie renowacja zamku
http://www.miastons.pl/pl/8358/14602/Wiezniowie_pomoga.html
modulor33 July 17th, 2009, 09:41 PM Ludzie, zróbmy coś, nie dajmy do końca spieprzyć Plant. Kolejny pomysł osoby może szacownej wiekiem, ale merytorycznie podobnie kompetentnej w dziedzinie architektury co vicek.:bash:
Relkame July 17th, 2009, 09:42 PM Będzie renowacja zamku
http://www.miastons.pl/pl/8358/14602/Wiezniowie_pomoga.html
No i proszę. Jednak łysy dupolejca jest w czymś dobry!! W laniu wody! No ale przecież wykształcenie PR do czegoś zobowiązuje.
Prace porządkowe więzniów nazwiemy renowacją i puscimy w mediach - powiedział Nowak do Gwiżdża :lol:
A zamek dzięki temu stanie jak nowy :)
modulor33 July 17th, 2009, 09:58 PM "Na początek będą to tylko prace porządkowe i zabezpieczające obecną strukturę zamku."
To chyba raczej zadanie dla fachowców?? Ale co tam. Prawnik z sekretarką mogą zaprojektować kawałek miasta, to i więźniowie mogą się bawić w konserwatorów..:nuts:
L_NS July 17th, 2009, 10:53 PM Wie ktos moze jak wygladal ten przedwojenny pomnik Mickiewicza?
Jak wygladal przedwojenny pomnik Mickiewicza, to mozna go sobie zobaczyc w ksiazce "Dzieje Miasta Nowego Sacza" t. II, str. 507, przypuszczam, ze wiekszosc z Was powinna miec te ksiegi w domu. Co prawda nie sa za bardzo dokladne te fotografie (dwie), ale ksztalt oddaja. Co do obecnego .. nie nazwe tego czegos pomnikiem, tylko zlepkiem kamiennych elementow. Aby to potwierdzic proponuje prosty eksperyment: zabierzcie jakichs znajomych, ktorych sciagneliscie na zwiedzanie miasta na spacer i spytajcie ich, czy wiedza co to jest - zapewniam Was, ze nie odpowiedza, a jak uslysza prawde to sie bardzo zdziwia;]
Ten obecny pomnik Mickiewicza nie należy do najładniejszych ale na pewno nie jest kiczem !
oj jest kiczem, jest.
W tej chwili to juz zostalem "zbity z tropu" co do Twojego gustu, jesli Ty uwazasz inaczej, ze nie jest kiczem to naprawde ciesze sie, ze wiecej ludzi tak nie mysli, mi osobiscie jako Sadeczaninowi jest strasznie wstyd ilekroc widze ten zlepek kamiennych elementow. Tak ze popieram w pelni pomysl przywrocenia Plantom dawnego pomnika Mickiewicza, ale dopiero po fakcie jak sie wreszcie wezma za konkrety, typu most hellenski. Bo widze zabieraja sie za wszystko, zamiast zabrac sie za to co najpilniejsze!
Jesli chcecie bardziej obiektywnie ("na wlasnej skorze") poznac opinie mieszkancow, a jest ona w wiekszosci negatywna co do obecnego "Mickiewicza" to proponuje po prostu popytac przypadkowych ludzi (przeprowadzic badanie opinii) co sadza o tym czyms, czy o innych pomniczkach typu sikajacy rycerzyk itp. Tylko przyjmijcie wieksza probe, naprawde losowo wybranych osob, aby byla ona rzeczywiscie reprezentatywna. Bo widze tutaj na forum jest pare osob, ktore chca przekrzyczec, czy narzucic swoj gust. Przypominam na forum jest garstka osob, ktore wyrazaja swoja opinie, czyli jest ona subiektywna. Moja w tej chwili tez, choc oparta rowniez na pogladach osob, ktorych staram sie sciagac do miasta jak sam w nim jestem oraz probuje w jak najlepszy sposob zaprezentowac im Nasza mala Ojczyzne, co mi sie chyba udaje, no chyba ze mnie oszukuja zeby mi przyjemnosc zrobic;p hehe;p
m_m July 17th, 2009, 11:11 PM Bo widze tutaj na forum jest pare osob, ktore chca przekrzyczec, czy narzucic swoj gust.
Mam podobne spostrzeżenia, ale pewnie się mylimy:lol:
Co do obecnego pomnika wieszcza na Plantach, to nie znam NIKOGO komu ten komunistyczny gniot by się podobał! Jednym słowem bezkształtna kupa w ujęciu kamień na kamieniu:). Można to zwać "modernizmem", ale kto powiedział ze wszystkie dzieła tamtego czasu były udane?
A sam pomysł łożenia kolejnych pieniędzy z miejskiej kasy na cele tego typu jest zły. Jak ktoś chce się tym zająć w postaci stowarzyszenia i zbierać składki na ten cel od sądeczan, proszę bardzo.
MateoNS July 17th, 2009, 11:41 PM Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.
Na to forum trafiłem baaardzo dawno temu kiedy szukałem informacji na temat powstającego MediaMarkt w Nowym Sączu i jestem wiernym czytelnikiem postów.
Postanowiłem się zarejestrować i chciałbym zapytać czy ktoś z was orientuje się co powstaje na ulicy Paderewskiego (obok przedszkola)? Od dwóch dni układają płot metalowy i coś będą robić.
Pozdrawiam
MateoNS
marns July 17th, 2009, 11:51 PM oj jest kiczem, jest.
W tej chwili to juz zostalem "zbity z tropu" co do Twojego gustu, jesli Ty uwazasz inaczej, ze nie jest kiczem to naprawde ciesze sie, ze wiecej ludzi tak nie mysli, mi osobiscie jako Sadeczaninowi jest strasznie wstyd ilekroc widze ten zlepek kamiennych elementow.
Na początek z wikipedii kilka zdań na temat kiczu :)
Kicz (z niem. Kitsch - lichota, tandeta, bubel) - utwór o miernej wartości, schlebiający popularnym gustom, który w opinii krytyków sztuki i innych artystów nie posiada wartości artystycznej. Kicz jest określeniem silnie pejoratywnym i często kontrowersyjnym.
kicz to społeczne przyzwolenie na przyjemność płynącą z cichego porozumienia i uczestnictwa w umiarkowanym i uspokajającym "złym guście", ale przede wszystkim jest to "sztuka szczęścia", czyli "raj dla mało wymagających". To obraz zagubienia, rozpadu wartości, braku czegoś, za czym się tęskni, i akceptacji namiastki.
Tak jak wcześniej napisałem pomnik MIckiewicza nie jest najpiekniejszy ale na pewno nie jest kiczem!
Staję w jego obronie bo w przeciwieństwie do obecnych władz nauczono mnie szacunku do przeszłości !
Tak samo jak jestem za całkowitą ochroną konserwatorską naszych kamieniczek na Starym Mieście ale równocześnie moje przekonania dopuszczają lokalizację w tej zabytkowej przestrzeni bardzo nowoczesną, współczesną architekturę ale tylko pod warunkiem, że nie powstaje kosztem istniejącej struktury zabytkowej!
Podobną zasadę wyznaję co do pomników, nie niszczmy naszej historii... To jest pomnik, który może wzbudzać kontrowersje ale jest o tyle ciekawszy bo jest naturalnie osadzony w stylistyce okresu w jakim powstał !
Z okresu PRL nie wiele pamiętam ale nie wszystko co pochodziło z tamtego czasu jest złe...
Gdy powstał pierwszy pomnik Mickiewicza panował ówcześnie styl dziewiętnastowiecznej rzeźby, realistycznej, takiej grzecznej, ulizanej i w takim stylu postawiono ten pierwszy pomnik !
Niestety nie przetrwał okupacji i gdy podjęto decyzję o budowie nowego pomnika wykonano go w stylistyce jaka panowała w latach pięćdziesiątych czy sześćdziesiątych. Mam świadomość, że do przeciętnego mieszkańca naszego miasta dociera bardziej stylistyka rycerzyka z pod zamku ale to nie jest powód aby niszczyć kawałek historii naszego miasta !
Na koniec to co najważniejsze - bedę tego pomnika bronił dlatego, że nie mamy żadnej gwarancji, że współczesny pomnik będzie lepszy od tego co już mamy, a po doświadczeniach z Małachowskim na Placu Kiczu jestem pewien, że będzie gorzej !
Bubak July 18th, 2009, 12:38 AM ...w ksiazce "Dzieje Miasta Nowego Sacza" t. II, str. 507, przypuszczam, ze wiekszosc z Was powinna miec te ksiegi w domu. Co prawda nie sa za bardzo dokladne te fotografie (dwie), ale ksztalt oddaja.
Zgadza się, ale są jeszcze dwie inne wyraźniejsze fotografie na stornie 578 i 603. ;)
Oto jedna z nich:
http://farm4.static.flickr.com/3429/3730841254_026cea07fa_b.jpg
modulor33 July 18th, 2009, 09:52 AM nie znam NIKOGO komu ten komunistyczny gniot by się podobał!
^^
A to jeszcze o niczym nie świadczy. Zależy od środowiska. Bo ja na przykład znam sporo takich osób. Zdecydowana większość moich znajomych potrafi docenić dobry monument, może nie koniecznie schlebiający gustom osób, które robią sobie fotki przy zegarze i rycerzyku. Widać, że zaprojektowany przez świadomego artystę, a nie rzemieślnika jak to ma miejsce przy papieżu. I jak Marns zauważył określenie Kicz nie odnosi się do wszystkiego, co się akurat komuś nie podoba, albo czegoś nie rozumie. Kicz to ściśle określony rodzaj estetyki o plebejskich korzeniach, z elementami ludycznymi, operujący elementami jednoznacznymi, bez wieloznaczności i różnych możliwych interpretacji. Czyli koń, to koń, jeleń, to jeleń, papież to koniecznie w tiarze i z pastorałem. Cały ten list otwarty to prawdopodobnie robota vicka, który już kiedyś próbował usunąć obecny pomnik, ale został przez mądrzejszych wyśmiany. :bash:
pawellm July 18th, 2009, 11:03 AM Z pewnością obecny pomnik nie jest arcydziełem, ale tragiczny również nie jest. A przede wszystkim stał się już częścią historii naszego miasta, a historii nie można zmieniać. Dla naszego pokolenia on stoi tam od zawsze i niech tak zostanie. ponowne zagospodarowanie terenu wokół i odświeżenie pomnika w zupełności wystarczą. Jedynie w przypadku, jak napisał Scarlock, odnalezienia poprzedniego (vide teoria o zakopaniu) można by rozważyć opcję jego zamiany. I jeszcze jedno: nawet gdyby pojawiły się bezsprzeczne argumenty przemawiające za budową nowego pomnika to na pewno nie teraz. Po pierwsze bo mamy wiele innych, bardziej potrzebnych wydatków (pomnik Lachów 75 tys. to ile kosztowałby nowy Mickiewicz?!?) , a po drugie nie przez tych patałachów do spółki z tym pseudoartystą z Krakowa. Strach się bać co by z tego wyszło. Nocą w pojedynkę przez park bym nie zaryzykował :lol:.
toni... July 18th, 2009, 12:07 PM Ja też nie jestem fanem obecnego adasia, jednak faktycznie jakoś wrósł się w miasto. Przedwojenny był spoko- naturalny, nie specjalnie przepadam za udziwnieniami szczególnie pomników przedstawiających osoby.
No i faktycznie nie pora na takie "inwestycje"
modulor33 July 18th, 2009, 12:24 PM Przypominam, o możliwości wypowiedzenia się na temat pomyslu tutaj:
http://www.dziennikpolski24.pl/Artykul.100+M5579026b983.0.html
schumacher July 18th, 2009, 02:45 PM Nowy budynek na Batalionów Chłopskich.
http://www.schumacher.rtk.net.pl/zdjecia/batalionow.jpg
Rozbudowa rozlewni wody mineralnej Cechini w Muszynie
http://www.schumacher.rtk.net.pl/zdjecia/cechini.jpg
Na słoneczku obok Europy powstał elektroniczny ekran wyświetlający reklamy
http://www.schumacher.rtk.net.pl/zdjecia/ekran.jpg
Ulica Elektrodowa
http://www.schumacher.rtk.net.pl/zdjecia/elektrodowahala1.jpg
http://www.schumacher.rtk.net.pl/zdjecia/elektrodowahala2.jpg
Powrożnik - budowa nowego kościoła
http://www.schumacher.rtk.net.pl/zdjecia/kosciolpow1.jpg
http://www.schumacher.rtk.net.pl/zdjecia/kosciolpow2.jpg
http://www.schumacher.rtk.net.pl/zdjecia/kosciolpow3.jpg
Ulica Lwowska - pradopodobnie powstający nowy komis samochodowy
http://www.schumacher.rtk.net.pl/zdjecia/lwowskakomis.jpg
aragonis July 18th, 2009, 05:55 PM Dzięki za info, teraz już wiadomo o co chodzi, mam nadzieję i nie tylko pewnie ja że kiedyś w niedługim czasie jednak hotel ten powstanie. trzymajmy kciuki za tą inwestycje, bo hotel nie brzydki, nawet powiedzieć można byłoby że chętnie bym go widział gdzieś bliżej Centrum Miasta, np. przy al. Wolności.
z pewnością zostanie dokończona budowa tego hotelu jak nie przez tego inwestora to znajdzie się inny chętny...
raptorm July 18th, 2009, 07:35 PM http://www.schumacher.rtk.net.pl/zdjecia/batalionow.jpg
Do tego budynku przeniesie się apteka, która teraz jeszcze funkcjonuje tuż obok
marns July 18th, 2009, 07:57 PM A wracając na moment do pomnika Mickiewicza to pomijając wartości artystyczne, czy finansowe jakoś strasznie dziwnie brzmi przyklaśnięcie temu pomysłowi przez prezydenta.
Przypomnę to ten sam prezydent, który kilka miesięcy temu zniszczył 100 letnia tradycję patronki szkoły Urszulki Kochanowskiej :bash:
Przypomnę to ten sam prezydent, który 1 maja nie wywiesił flagi narodowej na budynku Ratusza :bash:
Jakoś po tym co robi, w ustach tego człowieka obrona tradycji jest jakimś szyderstwem z nas wszystkich !
Hipokryci z Ratusza brać się do budowy mostów i obwodnic ! A Adasia zostawcie w spokoju !
L_NS July 19th, 2009, 09:55 AM Z pewnością obecny pomnik nie jest arcydziełem, ale tragiczny również nie jest. A przede wszystkim stał się już częścią historii naszego miasta, a historii nie można zmieniać. Dla naszego pokolenia on stoi tam od zawsze i niech tak zostanie.
No to idac Twoim mysleniem, to po co sie zastanawiac nad odobudowa zamku, zostawmy go tak jak jest, bo dla naszego pokolenia ruiny zamku stoja i stoja, badz nie zastanawiajmy sie nad zabudowa Starej Sandecji bo juz przywyklismy do tego ze jest nie zabudowana i wroslo w krajobraz itp. gdyz te miejsca staly sie juz czescia historii naszego miasta. Takie myslenie to by do nieczego nie prowadzilo. Ale dobra ja juz koncze dywagacje na temat przywrocenia dawnego pomnika Mickiewicza bo trzeba sie zastanawiac nad powazniejszymi sprawami na czas obecny do zrobienia. Podsumowujac - przywrocenie dawnego pomnika tak, ale nie teraz, tylko co najwyzej w jakiejs nieznanej nam przyszlosci. Obecnie wziecie sie za konkrety, a nie szukanie masy mniejszych wydatkow, ktore jakby zlozyc mogly dac dosc pokazna sumke.
zetteka July 19th, 2009, 11:31 AM Ja również uważam,że obecny pomnik Mickiewicza powinien zostać na miejscu.Wcale nie jest gorszy od oryginału,choć to zupełnie inny styl.
Spieprzone jest tylko jego otoczenie,przez paskudną betonową kostkę,na której przykładzie widać jaki to beznadziejny materiał.
Ktoś kiedyś nazwał placyk wokół Mickiewicza,Placem Czerwonym i coś w tym jest.
Nie pamiętam za którego prezydenta on tak został spartolony?Za Czerwińskiego jeszcze,czy za Gwiżdża?
toni... July 19th, 2009, 12:01 PM zmieniając co nieco profil dyskusji "pomnikowej", co sądzicie o działce po Fiacie na Tarnowskiej, stoi już troszkę czasu pusta- na sprzedaż. Mi się marzy w tym miejscu coś ala biurowiec w Sosnowcu,
http://img18.imageshack.us/img18/8814/46044666.jpg
http://img18.imageshack.us/img18/3665/14345285.jpg
http://img18.imageshack.us/img18/1658/57641388.jpg
No i tu pytanie czy tak "wysoki" budynek może tam stanąć- czy otrzymałby pozwolenie?
Ogólnie mam wrażenie wsteczniactwa w budownictwie po 89 - jakoś za komuny w Nowym Sączu budowano bardziej z rozmachem, różnie bywało z jakością ( jednak budynki stoją i mają się całkiem dobrze) ale rozmach był- Orbis, osiedla...
marns July 19th, 2009, 12:23 PM ^^ bo za komuny na miasto patrzono z punktu widzenia urbanisty (osiedla, zakłady przmysłowe, dwupasmowa komunikacja itp)
dzisiaj patrzy się na miasto z punktu widzenia domorosłego ogrodnika - estety
(gdzie tu wsadzić nową doniczkę, kwietnik, nowy pomnik itp)
modulor33 July 19th, 2009, 12:42 PM Bzdury gadasz L-NS. Błędne rozumowanie. W przypadku pomnika nie chodzi o nową inwestycję, ale barbarzyńskie zastąpienie istniejącej wartości inną, przez pewne środowisko z założenia uważaną za lepszą, bo nie powstałą za tzw komuny. Prymitywne myslenie. Twój przykład z zamkiem byłby analogiczny, gdyby ktos zaproponował zburzenie istniejących fragmentów i postawienie nowego obiekty nieudolnie stylizowanego na zabudowę historyczną, jak to ma miejsce w miasteczku galicyjskim. Byłbym tak samo przeciw jak jestem przeciwny narzucaniu miastu estetyki przestrzeni publicznej przez osoby najmniej ku temu kompetentne.
VATAR July 19th, 2009, 01:18 PM Z racji tego iz sformuowanie "komunistyczny" ma wydzwiek wyraznie pejoratywny jest od razu skazywane na niepowodzenie i uznawane za rzecz brzydka ktorej jak najszybciej trzeba sie pozbyc. Moim zdaniem pomnik powinien zostac (tylko otoczenie powinno byc zmienione), na zastopienie obecnego pomnika poprzednim moglbym sie tylko zgodzic gdyby odnalazl sie stary (co jak wiadomo nie stanie sie :P).
pawellm July 19th, 2009, 01:27 PM No to idac Twoim mysleniem, to po co sie zastanawiac nad odobudowa zamku, zostawmy go tak jak jest, bo dla naszego pokolenia ruiny zamku stoja i stoja, badz nie zastanawiajmy sie nad zabudowa Starej Sandecji bo juz przywyklismy do tego ze jest nie zabudowana i wroslo w krajobraz itp. gdyz te miejsca staly sie juz czescia historii naszego miasta. Takie myslenie to by do nieczego nie prowadzilo. Ale dobra ja juz koncze dywagacje na temat przywrocenia dawnego pomnika Mickiewicza bo trzeba sie zastanawiac nad powazniejszymi sprawami na czas obecny do zrobienia. Podsumowujac - przywrocenie dawnego pomnika tak, ale nie teraz, tylko co najwyzej w jakiejs nieznanej nam przyszlosci. Obecnie wziecie sie za konkrety, a nie szukanie masy mniejszych wydatkow, ktore jakby zlozyc mogly dac dosc pokazna sumke.
Mylisz pojęcia. Czymś innym jest nowa inwestycja, zagospodarowanie nieużytkowanego terenu czy odbudowa czegoś co zostało wcześniej zniszczone. A czymś innym jest zastępowanie już istniejącego obiektu. Jestem jak najbardziej za nowymi inwestycjami. Natomiast stawianie nowego pomnika w miejsce już istniejącego jest niepotrzebnym wydawaniem pieniędzy.
A jeżeli chodzi o odbudowę zamku to akurat mam mieszane uczucia. Nie jestem przeciwnikiem, ale entuzjastą też nie.
marns July 19th, 2009, 02:24 PM Jako inwestycja to nowa, ale w formie przywrocenie dawnego blasku Mickiewiczowi, chodzi o pomnik, ktory zostal tam usytuowany 14 lat po utworzeniu Parku Miejskiego, czyli w 1898, mozna zauwazyc ze byl to okres duzego rozwoju miasta w tym czasie, wiele obiektow jak mozna zauwazyc powstalo pod koniec XIX w. w Saczu, w tym wlasnie omawiany pomnik. Zapewne jako milosnicy miasta staracie sie sciagac wielu znajomych w Nasze rejony, czy nie slyszysz Modulor ich wypowiedzi na temat tego czegos co ma niby przypominac Mickiewicza? Zaloze sie, ze Nasz wieszcz gdyby mogl zobaczyc te niby swoja podobizne to sam by sie nie rozpoznal! Gdyby nie wojna to ten pomnik stal by nadal sobie spokojnie, jak wiele innych budowli. Dawniej potrafili bardziej estetycznie i skladnie formulowac jakis uklad urbanistyczno-architektoniczny. Nie to co teraz, czyli zeby po prostu cos bylo, nie zastanawiajac sie nad tym czy do reszty pasuje. Planty maja zalozenie ogrodu Jordanowskiego, czyli chocby na sile to obecny zlepek tych kregow kamiennych (przez niektorych zwany wielce pomnikiem Mickiewicza) nijak sie w ten konspekt sie nie wpisuje! To cos socjalistyczne moze sobie w przyszlosci stac, ale w takim miejscu gdzie sa juz inne obiekty socjalistyczne, a nie w Parku Miejskim zalozonym w XIX w., kiedy o socjalizmie w Polsce jeszcze zbytnio nie slyszano!
Dla mnie właśnie ten pomnik pasuje w miejscu w ktorym stoi i w formie w jakiej jest wykonany w przeciwieństwie do "estetyzacji", która zasyfiła nam nasz park!
Obecny Adaś jest monumentalny, stoi na osi aleji, na wejściu do parku...
Gniotki ostatnio ustawione w parku psują wszystko co tam było piękne, są przypadkowe i ustawione w przypadkowym miejscu! Nasza piękna parkowa polanka została jarmarcznie zasyfiona, że głowa boli. Nie mam nic przeciw kwiatowym dywanom ale wszystko ma swoje granice. Tam jest poprostu okropnie... Z naszego parku zrobiono kolejne zbiorowisko rzeczy przypadkowych do niczego nie pasujących !
Wiem, że są ludzie do których przemawia tylko stylistyka sikającego rycerzyka ale to nie powód aby niszczyć wszystko to co ma inny charakter i wszystko to co wygląda trochę inaczej niż disco polo...
Kolego zapraszam do poprzeglądania informacji o rzeźbie współczesnej - nie tylko o dziewiętnastowiecznej sztuce czy sztuce ludowej ludowej. To, że kolega dopuszcza w swojej wyobraźni tylko hiperrealistyczne formy rzeźby nie oznacza, że nie istnieją inne wyobrażenia i że każda inna forma jest zła !
michal.p July 19th, 2009, 05:40 PM remont jednej z kamienic przy ul. piotra skargi
http://i445.photobucket.com/albums/qq178/michalpns/S4030860-1.jpg?t=1248017982
m_m July 19th, 2009, 05:52 PM ...nie oznacza, że nie istnieją inne wyobrażenia i że każda inna forma jest zła...
I tę mądrą sentencję dedykuję wszystkim - bez wyjątku - użytkownikom sądeckiego wątku FPW:)
marns July 19th, 2009, 06:08 PM ^^
To, że kolega dopuszcza w swojej wyobraźni tylko hiperrealistyczne formy rzeźby nie oznacza, że nie istnieją inne wyobrażenia i że każda inna forma jest zła !
nie oznacza to, że nie istnieją inne wyobrazenia niż hiperrealistyczne !
nie oznacza to, że każda inna niż hiperrealistyczna forma jest zła !
Jak już cytujesz kogoś to nie wycinaj wypowiedzi w pół zdania zmieniając sens tej wypowiedzi !
Manipulatorów już mamy w Ratuszu, na forum nie trzeba nam zniekształcania rzeczywistości dla uzyskania swoich wybiorczych korzyści!
m_m July 19th, 2009, 06:19 PM Acha, więc ty nie dopuszczasz do swojej wyobraźni, ze istnieją inne wyobrażenia i że każda inna forma czegokokolwiek niż twoja własna może być również dobra. Pogratulować.
Na forum nie trzeba nam braku tolerancji!:lol:
marns July 19th, 2009, 06:31 PM czasem mam wrażenie że m_m to ta sama osoba co ziomPL - ten sam poziom dyskusji i rejestracja m_m akurat zbiega się z tym jak ziomPL przestał pisać po tym jak dostał dwutygodniowego briga za obrażanie innych użytkowników.
regulamin forum jest jednoznaczny i banuje wszystkich posiadaczy dwóch kont na forum :lol:
m_m July 19th, 2009, 06:35 PM Czasem mam wrażenie, że jestem na forum onet.pl. Bez komentarza:lol:
zetteka July 20th, 2009, 10:54 AM remont jednej z kamienic przy ul. piotra skargi
http://i445.photobucket.com/albums/qq178/michalpns/S4030860-1.jpg?t=1248017982
Tę kamienicę remontują kompleksowo.
Bylem w środku i widziałem że nie jest to tylko malowanie elewacji,ale kompletny remont ze wszystkimi instalacjami włącznie.
Porządna robota,ale koszt chyba ogromny.
Felek08 July 20th, 2009, 05:54 PM W sprawie naszego pomnika Mickiewicza nie mogę nie zabrać głosu. Obecny pomnik jest według mnie (i nie tylko) okropny. W gruncie rzeczy tylko Sądeczanie wiedzą kogo przedstawia. Dla innych to po prostu góra poukładanych przypadkowo kamieni (szczególnie z dalszej odległości). Tolerowanie takiego gniota w reprezentacyjnej części miasta jest kompromitujące. Sam wielokrotnie musiałem się przed innymi tłumaczyć dlaczego on tak okropnie wygląda. Nie wiem czy wszyscy mają świadomość, że monument ten stanął tam nie ze względu na swoje wątpliwe walory artystyczne, lecz ze względu na układy i politykę. Im szybciej się go pozbędziemy, tym lepiej dla naszego miasta. Jego miejsce jest na śmietniku historii! Inicjatywę jego wymiany uważam za bardzo dobrą!
Aaa i nawiązując do niektórych wcześniejszych wypowiedzi - obecny pomnik Mickiewicza jest według mnie kiczem w czystej postaci. Ciężko jest mi sobie wyobrazić bardziej "spartaczony" pomnik narodowego wieszcza... Myślę, że w ew. konkursie na najgorszą statuę Mickiewicza bylibyśmy w gronie faworytów ;)
Słowo komentarza dotyczące tańczących dzieci na plantach.. Pomysł bardzo fajny – wykonanie znacznie gorsze. Od razu widać, że są dziełem tego samego „artysty” co rycerzyk. Mi ten styl zupełnie nie podchodzi.
Na koniec moja propozycja. Skoro już odgrzebujemy historię i dyskutujemy nad stawianiem starych pomników/rzeźb, ciekaw jestem co powiedzielibyście na ustawienie na wierzy ratuszowej u stóp św. Małgorzaty, dwóch postaci – Merkurego i jeszcze kogoś (wybaczcie, wyleciało z głowy), tak jak to było przed wojną. Jeśli ktoś miałby zdjęcia prosiłbym o wklejenie (są m. in. w ostatnim numerze Biblioteki Rocznika Sądeckiego poświęconym ratuszowi).
modulor33 July 20th, 2009, 10:36 PM Raz jeszcze powtarzam. Nie ma obecnie lepszego pomnika - postumentu w Nowym Sączu (poza cmentarnymi). Proporcje, kompozycja bryły, oszczędność formy i zastosowanych materiałów dobitnie wskazują, że to robił dobrej klasy artysta. Czego niepodobna powiedzieć o np. papieżu. Mimo, że pewnie większość rozpoznaje go na pierwszy rzut oka.
marns July 20th, 2009, 11:28 PM Mi poprosto szkoda słów na to co się dzieje w mieście z vickizacją (kiczyzacją) i obłędem jaki zapanował wokół pomników !
Dajmy sibie spokój z zatruwaniem umysłów głupią dyskusją na temat wymiany istniejących pomników !
Może najwyższy czas zastanowić się co nasi włodzarze zrobili w sprawie postępów takich inwestycji jak nowy most na przedłużeniu ul Piramowicza i na temat obwodnicy zachodniej !
Czy sa już opracowywane jakieś projekty, przygotowywany przetarg na dokumentacje projektową, a może zaczęto uchwalać plany zagospodarowania przestrzennego w tym rejonie dopuszczające budowę mostów i obwodnic!
Czasem już niedobrze się robi jak sobie pomyslę na jaki jeszcze głupi pomysł może wpaść Vicek!
Zasyfił nam otoczenie zamku, Plac Kiczu woła o pomstę do nieba a teraz psychola wpuszczono do naszego stuletniego parku!
Zostawcie istniejące pomniki w spokoju !
uzytkownikzns July 21st, 2009, 12:15 AM Dzisiaj przechodząc ul.Lwowską widziałem że robotnicy coś grzebali przy moście nad kamienicą. Mam nadzieje że to nie są przygotowania pod Lwy...
marns July 21st, 2009, 08:32 AM Zróbmy z zamku atrakcję
NOWY SĄCZ. Krużganek widokowy udostępniony dla zwiedzających i ekspozycja dotycząca historii zamku w baszcie kowalskiej mogłyby stać się atrakcją turystyczną miasta. Bartłomiej Urbański, archeolog z Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu, chce przekonać władze miasta, żeby sfinansowały remont baszty.
Wystarczyło, że wczoraj archeolog przekręcił klucz w zamku kutej bramy, by pod zabytkiem zebrała się gromadka turystów i spacerowiczów zadowolonych, że w końcu będą mogli zajrzeć do zamkniętych pomieszczeń baszty. Na razie nie było im co pokazać - zawilgocone pomieszczenie na dole pełne jest na razie pajęczyn i drewna z rozebranej szopki. Pomieszczenie strażników na górnej kondygnacji wymaga wymiany dachu, który przecieka, uszkadzając strop. Ale dla przypadkowych przechodniów atrakcją była już sama możliwość zajrzenia do środka. Korzystając z okazji archeolog opowiedział zainteresowanym o zamku i planowanych badaniach, które ruszą lada dzień.
Na początek miasto finansuje badania geofizyczne z użyciem georadaru oraz badania elektrooporowe, co pozwoli na zbadanie struktury murów podziemnych zasypanych w ciągu wieków warstwami ziemi. - Planu jemy również inwentaryzację ruin zamku oraz wykonanie badań sondażowych w trzech miejscach. Będą to wykopy o rozmiarach dwa na dwa metry, co mamy nadzieję nada kierunek dalszym naszym badaniom - mówi Urbański.
Ten etap badań, który musi zostać zakończony i rozliczony do końca roku, kosztował będzie 50 tys. zł brutto.
Na tym nie koniec. Widząc spore zainteresowanie mieszkańców i turystów basztą kowalską, która jest powojenną rekonstrukcją, dyrektor Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu Robert Ślusarek i Bartłomiej Urbański chcą wnioskować do władz miasta o sfinansowanie remontu baszty. Naprawy bądź wymiany wymaga dach, piaskowcowe bloki, połączone w latach 50. XX wieku betonem, ulegają erozji, dlatego konieczna jest wymiana zaprawy i kosmetyka elewacji. Nowego dachu wymaga kryty gontem krużganek. Konieczna będzie również instalacja drewnianych rynien, bo deszcz spływający z zadaszenia niszczy piaskowcowo-ceglany mur. Fragment ruin z basztą nie ma odwodnienia i to kolejny problem do rozwiązania, bo mury nasiąkają wodą z gruntu.
- Jeśli uda się pozyskać pieniądze na remont baszty, to w przyszłym sezonie turystycznym moglibyśmy otworzyć basztę dla turystów, urządzając w niej na piętrze wystawę poświęconą historii zamku i być może również prezentację wyników naszych badań archeologicznych z ekspozycją wykopanych przedmiotów - mówi Urbański. Krużganek spełniałby rolę tarasu widokowego.
Na czas prowadzonych badań archeolo gicznych baszta zamieni się w biuro.
Przy pracach wykopaliskowych i remontowych mają pomagać nieodpłatnie więźniowie z sądeckiego zakładu karnego. Na co zgodził się dyrektor zakładu, podpisując z miastem i z dyrekcją Muzeum umowę. (MONK)
Dziennik Polski
Felek08 July 21st, 2009, 09:16 AM Raz jeszcze powtarzam. Nie ma obecnie lepszego pomnika - postumentu w Nowym Sączu (poza cmentarnymi). Proporcje, kompozycja bryły, oszczędność formy i zastosowanych materiałów dobitnie wskazują, że to robił dobrej klasy artysta. Czego niepodobna powiedzieć o np. papieżu. Mimo, że pewnie większość rozpoznaje go na pierwszy rzut oka.
O gustach się nie dyskutuje. Jeden lubi skórki od cytryny, drugi jak mu nogi śmierdzą.. Widać jesteś zwolennikiem sztuki nowoczesnej, żeby nie powiedzieć prymitywizmu.. ok. Jedyne do czego się przyczepię to proporcje - proszę Cię.. Bo oszczędność formu widać tam jak na dłoni ;) Taki eksperyment artystyczny (albo lepiej kompozycja) nie powinna szpecić centrum miasta...
Dodatkowo jedna uwaga do marns-a: niepotrzebnie tak się emocjonujesz. Z pomnikami również warto zrobić porządek (szczególnie z Mickiewiczem.. może z pomnikiem żołnierzy radzieckich..). Trzeba to jenak robić z głową..
Zgadzam się z Tobą, że trzeba mocno przyglądać się na to, co dzieje się w sprawach infrastruktury w mieście (w szczególności obwodnic i mostów). Ale nie powinno to stanowić jedynego obszaru naszych zainteresowań. Miasto powinno rozwijać się w każdym aspekcie swojego funkcjonowania..
W sprawie obwodnic, wiadomo - nic się nie dzieje. Rachunek zostanie wystawiony w czasie wyborów. Ale nie wydaje mi się, żeby przy dyskusji nt. pomników ponownie odgrzewać tego kotleta..
I na koniec most lwowski.. Trochę mnie śmieszy ta sprawa.. Jak ktoś na forum zaproponował zrobienie z niego "mostu Karola" to bylo super - jednak jak vicek podjal temat i go zmodyfikowal, to już kicha... Moze by tak poczekać na efekty i wtedy komentować? Szczególnie, że nikt tak naprawdę nie wie jak te lwy mają wyglądać..
Zygmuntjr July 21st, 2009, 09:29 AM Dzisiaj przechodząc ul.Lwowską widziałem że robotnicy coś grzebali przy moście nad kamienicą. Mam nadzieje że to nie są przygotowania pod Lwy...
Jeśli tak bardzo boisz się lwów to musze Cię zmartwić. Prawdopodobnie to przygotowania pod lwy właśnie. Ostatnio dowiedziałem się że są już w fazie tworzenia. I nie robi tego ten sam artysta co zwykle. Samych lwów niestety jeszcze nie widziałem, ale słyszałem też że sam Vice monitoruje postępy osobiście :-)
m_m July 21st, 2009, 09:46 AM Lwy są już gotowe i czekają tylko na zamontowanie. Będą siedzieć na cokołach, przednie łapy będą mieć oparte na herbie miasta.
Więcej szczegółów jest chyba niepotrzebnych, bo i tak połowa z was już teraz wie, że będą beznadziejne:)
marns July 21st, 2009, 09:55 AM O gustach się nie dyskutuje. Jeden lubi skórki od cytryny, drugi jak mu nogi śmierdzą.
Gratuluję lotnego umysłu !
O gustach to można nie dyskutować jak chodzi o prywatne mieszkanie.
Przestrzeń publiczna wymaga dyskusji i nie może być odzwierciedleniem gustów jednego urzędnika !
Nowy Sącz to nie jest prywatny folwark Gwiżdża i Nowaka, którzy są na utrzymaniu z pieniędzy podatników !
A co do lwów na moście to nie ma na co czekać... betonowe lwy są odzwierciedleniem takiego samego kiczu jak krasnale ! Jak ktos będzie chcial w mieście postawić krasnale to też napiszesz, że lepiej poczekać na efekt !
O przestrzeni publicznej należy dyskutować zanim się ją zeszpeci ! To jest przestrzeń należąca do mieszkańców Nowego Sącza a nie do Gwiżdża i Nowaka !
Scarlock July 21st, 2009, 09:58 AM ^^ "O gustach się nie dyskutuje"... no, tak to najczęstszy argument osób które nie umieją o sztuce rozmawiać albo po prostu nie mają za bardzo o niej pojęcia. A tu gustami sugerować się nie można, bo to nie jest prywatny ogródek na którym można robić co się chce i zmieniać styl wystroju co kilka lat - a przestrzeń miejska której autentyczność i wyjątkowość tworzy się w długim okresie czasu czyli w różnych epokach i w skutek różnych wydarzeń. O dziwo w latach 50 gdy powstał obecny pomnik ktoś o tym wiedział i pomnik wykonany został w zgodzie z wtedy obowiązującym kanonem! I może pomnik nie jest "wybitny" na skale światową ale jest przynajmniej poprawny. Ponadto jest AUTENTYCZNYM świadectwem tamtych czasów który musimy uszanować choćby też z racji tego, że jest to już zabytek (pół wieku chyba wystarczy na takie określenie).
A my chcemy popełnić błąd którego ustrzeżono się w przeszłości... nie nawet dwa błędy. Bo nie dość że chcemy przywrócić replikę pomnika z XIX w. to jeszcze usuniemy obecny... Przepraszam ale w czym będziemy lepsi od hitlerowców który zdemontowali stary pomnik?
zetteka July 21st, 2009, 10:04 AM ^^
Tutaj nie chodzi tylko o to czy będą arcydziełem czy lipą,ale o sam fakt budowy tych upiększeń,które są tylko tematem zastępczym dla zamknięcia fali krytyki co do ważniejszych spraw w mieście.
Udało się zresztą Vickowi doskonale ten temat sprzedać,co widać choćby po naszym forum,gdzie od dłuższego czasu wszelkie pomniki są tematem nr.1
Także i nas poróżniły te pierdoły,a czy nie było to przypadkiem zamysłem ich pomysłodawcy.
Techniki manipulacji ludźmi są różne,ale mają podobne cele.Skłócić swoich przeciwników i zdobyć jak najwięcej popleczników.Cały Vicek:)
marns July 21st, 2009, 10:11 AM Zastanawiam się czy zamiast zatrudniać urzednika na stanowisku zastępcy prezydenta do spraw inwestycji nie lepiej zatrudnić ogrodnika miejskiego !
jak widzimy zakres obowiązków jest ten sam a przy okazji można zaoszczędzic duże publiczne pieniądze na prezydenckiej pensji :lol:
P.S.
Wymianana kamiennych postumentow na moście przy ul Lwowskiej będzie nas kosztowała ponad 108 tys. zł, dodatkowo konserwacja istniejących balustrad to koszt 36 tys. zł plus 4 kiczowate, betonowe lwy, których cena nie jest podana !
http://www.nowysacz.pl/files/przetargi/ZP150_BPM.ZZP_341_603_09.pdf
Jakos kryzys publicznych pieniędzy nie dotarł do Nowego Sącza, zawsze można zaciągnąc nowy kredyt na spłatę starych kredytów (co uczynił prezydent) ale na wątpliwą estetyzację pieniądze zawsze sie znajdą !
toni... July 21st, 2009, 10:31 AM Nie ma sensu dalej ciągnąć temat z pomnikami bo to już naprawdę nudne się robi... tymczasem...
Inwestycja się zwróci, choć ma być nonprofit
bJest już projekt
budowlany
instytutu sportu
b Teraz potrzeba
zgody urzędu
i...sponsora
Iwona Kamieńska
Krokpokrokurektor sądeckiej
Państwowej Wyższej Szkoły
Zawodowej Zbigniew Ślipek
brnie do celu, którymjest budowa
instytutu sportu dla
uczelni idlaNowegoSącza.Gotowy
projekt budowlany złożonojużwWydzialeArchitekturyUrzędu
MiastawNowym
Sączu,abyuzyskaćpozwolenie
na budowę.
Z budowlanym pozwoleniemwręku
rektor chce zapukać
do dwóch gabinetów –
szefa resortu szkolnictwa wyższegoorazmarszałka
Małopolski.
Będzie prosił o pomoc
wuzbieraniu 8mlnzłnawkład
własny uczelni w inwestycję
wartą około 32 mln zł. Towarunek
konieczny do ,,skonsumowania”
przyznanej uczelni
europejskiej dotacjinabudowę
instytutu.
Problemwtym,żepubliczna
szkoła wyższa to instytucja
działającanonprofit, zatemnie
uciuła na wkład własny – będziemusiała
go wyprosić.
–Wniosek o dofinansowanie
już złożyliśmywministerstwie,
jednak póki co jest on
po prostu niekompletny, więc
niemożebyć branypoduwagę.
Brakuje właśnieowegopozwolenia
budowlanego, na które
czekamy – powiedział nam
wczoraj rektor Ślipek.
Pieniądze zamierza zdobyć
częściowo z inwestycyjnej puli
dysponowanejwspólnie przez
ministerstwa szkolnictwawyższego
i rozwoju regionalnego,
a częściowozUrzęduMarszałkowskiego.
Mimo kryzysu
Zbigniew Ślipek wierzy, żeoba
źródła nie zawiodą.
– To przecież inwestycja,
którawperspektywie przyniesie
wymierne korzyści – będą
nowe miejsca pracy, a później
studenci,którzyzostawiąwNowym
Sączu konkretną gotówkę.
Mam nadzieję, że
na przełomie tego i przyszłego
roku rozpoczniemy budowę
i zakończymy ją pod koniec
2012 roku–dodaje rektor.
Czasnarozpoczęcieinwestycji,
biorąc pod uwagę ceny
wbranży budowlanej, jest znakomity.
Oby tylko nie przyniosła
opóźnień procedura związana
z przetargami na budowę.
Jużprzetarginaprojektbyłydla
uczelni ciężkie, dwukrotnie je
unieważniano.
Instytut będzie budowany
naterenie, którymgospodarzą
dziś kluby sportowe Start
i Dunajec. Powstaną tam pełnowymiarowa
hala sportowa,
tunel lekkoatletyczny, kryty
basen, budynek dydaktyczny
i boiska treningowe. Stadion
Dunajcamabyćprzebudowany
i wzbogacony o nowoczesne
trybuny oraz bieżnie. Przewidziano
równieżmiejscenaparking.
Obiekty mają służyć nie
tylko studentom, ale całemu
miastu.
Skorzystanie zunijnej dotacjiobwarowane
jest jednak rygorystycznym
warunkiem –
przez 5 latwżaden sposób nie
można na nich zarabiać.
Ośmiuset żaków
więcej w Sączu
Instytut sportu ma stanowić
bazę dla dwóch kierunków
kształcenia
w nowosądeckiej PaństwowejWyższej
Szkole
Zawodowej – fizykoterapii
oraz wychowania fizycznego.
Z analiz przeprowadzonych
na etapie planowania
inwestycji wynika,
że te dwa kierunki
powiększą grono studenckiej
braci uczącej się
w Nowym Sączu
o około 800 żaków.
Felek08 July 21st, 2009, 10:48 AM Gratuluję lotnego umysłu !
O gustach to można nie dyskutować jak chodzi o prywatne mieszkanie.
Przestrzeń publiczna wymaga dyskusji i nie może być odzwierciedleniem gustów jednego urzędnika !
Nowy Sącz to nie jest prywatny folwark Gwiżdża i Nowaka, którzy są na utrzymaniu z pieniędzy podatników !
Marns.. nie zrozumiałeś mnie.. Pisząc o gustach miałem na myśli fakt, że nie będę przekonywał mojego przedmówcy do tego, że pomnik jest brzydki.. Skoro jemu się podoba, to jego gust i jego sprawa. Na ten temat się nie dyskutuje.
W mojej myśli chodzi również o to, żeby używać argumentów "ad rem", a nie "ad personam".
A co do lwów na moście to nie ma na co czekać... betonowe lwy są odzwierciedleniem takiego samego kiczu jak krasnale ! Jak ktos będzie chcial w mieście postawić krasnale to też napiszesz, że lepiej poczekać na efekt !
A co..? Niektórym Mickiewicz się podoba, to może i krasnal podejdzie.. Za 50 lat będą mówić, że to część tradycji.. ;)
A tak poważnie, pomysł uważam za interesujący (lwy, nie krasnale). Jedynie kwestia wykonania. Fakt, że dotychczasowe "elementy" nie były zbyt szczęśliwie zrobione nie nastraja mnie optymistycznie. To jednak nie powód, żeby od razu wieszać na nowej inwestycji psy.
Zgodzę sie natomiast, że tago rodzaju inwestycje powinny być szerzej dyskutowane, a sam projekt wystawiony do publicznego wglądu.
Kończąc dodam, że zgadzam się z Tobą, że przestrzeń publiczna wymaga dyskusji. Mam też wrażenie, że właśnie to robimy..
Przypomne jedynie, że w dyskusji ten ma rację, kto ma mocniejsze argumenty, a nie ten co głośniej krzyczy..
Felek08 July 21st, 2009, 11:11 AM ^^
Tutaj nie chodzi tylko o to czy będą arcydziełem czy lipą,ale o sam fakt budowy tych upiększeń,które są tylko tematem zastępczym dla zamknięcia fali krytyki co do ważniejszych spraw w mieście.
Udało się zresztą Vickowi doskonale ten temat sprzedać,co widać choćby po naszym forum,gdzie od dłuższego czasu wszelkie pomniki są tematem nr.1
Także i nas poróżniły te pierdoły,a czy nie było to przypadkiem zamysłem ich pomysłodawcy.
Techniki manipulacji ludźmi są różne,ale mają podobne cele.Skłócić swoich przeciwników i zdobyć jak najwięcej popleczników.Cały Vicek:)
Zetteka, taka jest polityka. Ratusz musi coś zrobić, żeby przed kolejnymi wyborami się wykazać. A kwestia "estetyzacji" miasta jest najłatwiejsza. Względnie nieduże pieniądze, a efekt bardzo widoczny. Na ludzi generalnie to działa..
Nie zmienia to jednak faktu, że kwestia pomników, deptaków, parków itp. jest również istotna.
Sądzę, że ludzie w miarę ogarnięci potrafią spojrzeć na problemy miasta całościowo, a dyskusja nt. pomników, czy czegokolwiek innego nie spowoduje zaniku poamięci do prablemów autostrad ;)
marns July 21st, 2009, 11:18 AM Kicz to nie tylko sama forma rzeźby (lwów),
Na kicz składa się wiele innych czynników - są to rownież materiał z jakiego został wykonany, kontekst kulturowy i samo miejsce, otoczenie !
Lwy lwowskie same w sobie są piekne, ale ustawianie nawet wiernych kopi z betonu samo w sobie jest kiczem.
To tak samo jak marmurowa Wenus z Milo jest zabytkiem i arcydziełem kultury starożytnej, jest dziedzictwem cywilizacji europejskiej...
Ta sama Wenus, w tych samych precyzyjnych proporcjach wykonana z betonu czy gipsu jest ozdobą nowobogackich rezydencji, jest synonimem kiczu!
Otoczenie...
Postawienie kopi lwowskicj lwów na moście, który jest śmiałym dziełem techniki żelbetu z lat 30 XX wieku jest tym samym jak postawienie tralkowej balustrady na balkonie modernistycznego domu - kostki - jest kiczowatym pomieszaniem styli i estetyki, która wzajemnie się gryzie i razi !
Przenoszenie symboli innych miast do naszego Nowego Sącza jest oznaką primitywnego braku wartości własnego miasta! Pokazuje nam tylko to, że nie stać nas na uszanowanie naszej własnej historii, kultury, pokazuje nam, że jesteśmy tak głupi, że nie potrafimy znaleść naszych lokalnych, regionalnych pierwiastków, które warto podkreślać, akcentować, budować własną tożsamość! Stać nas tylko na prymitywne kopiowanie cudzych symboli i to jest najbardziej żałosne ! Sztuczne i wierne przenoszenie takich symboli też jest synonimem kiczu ! (zegar ciechociński, rycerzyk pod zamkiem, który ma kopię brukselskich sikających genitali, a teraz pojawiły sie lwowskie lwy)
Miasto można wypromować mając ciekawy pomysł, ktory będzie odzwierciedlał nasze własne miasto ! Kopiowanie cudzych pomysłów jest tylko świadectwem zubożenia umysłowego tych, którzy takie pomysły forsują !
Oczywiście, że lwy powstaną i wielu ludziom będzie się to podobało, będą nawet pstrykać sobie fotki... podawałem ju wielokrotnie przykład disco polo - to, że wielu ludziom podoba się ten rodzaj muzyki nie jest argumentem na to, żeby ten rodzaj muzyki był prezentowany w każdej filharmonii i operze !
Cała dotychczasowa estetyzacja naszego miasta to takie własnie disco polo dla mało wymagających ! A każdy kto mówi, że o gustach w przestrzeni publicznej się nie dyskutuje nastawia się na arogancką smieszność i brak zrozumienia tego czym jest przestrzeń publiczna - wspólnym dobrem wszystkich mieszkańców a nie prywatnym folwarkiem jednego czy dwóch arogantów z Ratusza !
h4rrY July 21st, 2009, 02:28 PM Odnośnie samych lwów uważam że w samej ich lokalizacji nie ma nic złego - skoro kiedyś tam były, to dlaczego nie mogą być teraz? Nie pasuje mi natomiast to z jakiego materiału wykonane będą te rzeźby. Jeśli już coś robić, to porządnie - i tak powinno być z tymi właśnie lwami. Rozbraja mnie też to, że stawiania tych lwów to taka robota od d*** strony - jakoś nie pasuje mi kolorystyka mostu, czy metalowe balustrady do rzeźb tego typu. Wydaje mi się że będzie to się okrutnie gryzło ze sobą. Jest jeszcze jedna rzecz, co stale podkreślam - nie miejsce i czas na takie zabawy. Miasto ma inne, większe potrzeby, aniżeli marne kopie pseudo lwowskich lwów.
Przenoszenie symboli innych miast do naszego Nowego Sącza jest oznaką primitywnego braku wartości własnego miasta! Pokazuje nam tylko to, że nie stać nas na uszanowanie naszej własnej historii, kultury, pokazuje nam, że jesteśmy tak głupi, że nie potrafimy znaleść naszych lokalnych, regionalnych pierwiastków, które warto podkreślać, akcentować, budować własną tożsamość! Stać nas tylko na prymitywne kopiowanie cudzych symboli i to jest najbardziej żałosne ! Sztuczne i wierne przenoszenie takich symboli też jest synonimem kiczu ! (zegar ciechociński, rycerzyk pod zamkiem, który ma kopię brukselskich sikających genitali, a teraz pojawiły sie lwowskie lwy)
I tu się zgodzę - podobnie sprawa wygląda przy naszym cudnym Siuśko z Bogdańca (albo Sącza jak kto woli) - przecież to Manneken pis (http://pl.wikipedia.org/wiki/Manneken_pis) w innym kiepskim wydaniu! Jak się głębije zastanowić to faktycznie narobiono nam troszkę "siary". Ale jak skoro "wodzowi" się podoba, to reszcie przecież też musi.
Ktoś kiedyś wspomniał o zegarze kwiatowym, ze inne miasta za granicą też mają. A po co szukać daleko za granicą?! Proszę - Click! (http://www.szczawnica.pl/pl/986/358/Zegar_kwiatowy_na_deptaku_zdrojowym.html). Ten zegar chyba powstał przed naszym. Moim zdaniem lepiej wkomponowuje się w deptak przy szczawnickiej ulicy Zdrojowej, niż nasza sądecka wersja w zamkową skarpę. Myślę że pomysł umieszczenia pod zamkiem tego zegara zaczerpnięty został właśnie ze Szczawnicy, bądź Ciechocinka - miejscowości uzdrowiskowych, wypoczynkowych - tam pewnie relaksował się któryś z włodarzy, i pomyślał że "skoro oni mogą, to my też", no i stało się.
Proponuję porównać jakość wykonania. Choć myślę że nie ma co porównywać :). Dobrze przynajmniej ze nasz zegar nie gra, bo to już by była kompletna porażka.
Miasto można wypromować mając ciekawy pomysł, ktory będzie odzwierciedlał nasze własne miasto ! Kopiowanie cudzych pomysłów jest tylko świadectwem zubożenia umysłowego tych, którzy takie pomysły forsują !
Wydaje mi się że naszych władz nie stać na ciekawy pomysł. A tu faktycznie potrzebna jest jakaś rewolucyjna idea - coś co wprowadzi trochę świeżości i atrakcyjności, a przy tym nie wpłynie źle na charakter miasta. Ale do tego potrzebni są moim zdaniem młodzi ludzie - tacy, którzy kochają swoje miasto, rozumieją i widzą jego potrzeby, mający wykształcenie w takim kierunku, w którym te potrzeby mogliby realizować - powinni rządzić, bądź doradzać - godzić się na coś, lub nie, a nawet protestować przeciwko czemuś jeśli zaszłaby taka potrzeba. Władza musi być dla ludzi, a nie przeciwko nim. To co wyprawiają panowie z ratusza przypomina mi audycje Klary Weritas nadawane w radiu RMF FM, Ci co słuchają wiedzą o co chodzi - bracia Gęsińscy i ich buduar. Normalnie wypisz wymaluj!
Oczywiście, że lwy powstaną i wielu ludziom będzie się to podobało, będą nawet pstrykać sobie fotki... podawałem ju wielokrotnie przykład disco polo - to, że wielu ludziom podoba się ten rodzaj muzyki nie jest argumentem na to, żeby ten rodzaj muzyki był prezentowany w każdej filharmonii i operze !
Cała dotychczasowa estetyzacja naszego miasta to takie własnie disco polo dla mało wymagających ! A każdy kto mówi, że o gustach w przestrzeni publicznej się nie dyskutuje nastawia się na arogancką smieszność i brak zrozumienia tego czym jest przestrzeń publiczna - wspólnym dobrem wszystkich mieszkańców a nie prywatnym folwarkiem jednego czy dwóch arogantów z Ratusza !
Aż tak daleko bym z tym porównaniem nie wyszedł, ale coś jest na rzeczy. Również nie podoba mi się to co w ciągu praktycznie roku stało się z miastem - nagły boom estetyzacji (ze znanym nam efektem), i remontów, których jakość dobrze znamy. Mam nadzieję że chociaż Aleje wolności będą należycie wykonane - oby to opóźnienie było czegoś warte.
marns July 21st, 2009, 03:10 PM Odnośnie samych lwów uważam że w samej ich lokalizacji nie ma nic złego - skoro kiedyś tam były, to dlaczego nie mogą być teraz?.
Na moście na Kamienicy nie było NIGDY żadnych lwów, tak samo jak w całym mieście nie było nigdy żadnych lwów ! Wyobrażenia lwów są obce naszemu miastu !
Obecnie lwy to chora wyobrażnia jednego ratuszowego urzednika !
h4rrY July 21st, 2009, 03:17 PM Na moście na Kamienicy nie było NIGDY żadnych lwów, tak samo jak w całym mieście nie było nigdy żadnych lwów !
Jak to nie było :o. Wydawało mi się że kiedyś widziałem gdzieś zdjęcie w którym na cokołach na moście nad kamienicą umieszczone były lwy z piaskowca, chyba że mi się przyśniło. Ale jeżeli to prawda że takich lwów faktycznie nie było, to nie ma o czym mówić - nie powinno ich tam być.
L_NS July 21st, 2009, 07:46 PM O dziwo w latach 50 gdy powstał obecny pomnik ktoś o tym wiedział i pomnik wykonany został w zgodzie z wtedy obowiązującym kanonem! I może pomnik nie jest "wybitny" na skale światową ale jest przynajmniej poprawny. Ponadto jest AUTENTYCZNYM świadectwem tamtych czasów który musimy uszanować choćby też z racji tego, że jest to już zabytek (pół wieku chyba wystarczy na takie określenie).
A my chcemy popełnić błąd którego ustrzeżono się w przeszłości... nie nawet dwa błędy. Bo nie dość że chcemy przywrócić replikę pomnika z XIX w. to jeszcze usuniemy obecny... Przepraszam ale w czym będziemy lepsi od hitlerowców który zdemontowali stary pomnik?
Swiadectwem okresu, ktorego nikt wowczas nie chcial, poza grupka uprzywilejowanych osob, czy towarzyszy. To co stawiano mialo stac i basta. Ponadto to co wtedy powstawalo mialo powstac jak najszybciej, jak najmniej kosztownie, cos takiego jak detal nie istnialo. Pomniki wykonywali wowczas niekiedy ludzie, ktorzy tak naprawde nie wiedzieli co to sztuka, a po prostu mieli dobre plecy w jakze wspanialym socjalizmie. Nikt nikogo o opinie nie pytal. Ba, jesli by ja wowczas wyrazil i bylaby ona niezgodna z powszechnie panujaca to oj kiepski bylby Twoj marny los. Mieszkancy chcieli powrotu pomnika Mickiewicza, ale nikt nie przypuszczal ze nam postawia takie socjalistyczne dziadostwo. Sprzeciw nie istnial, czy jakiekolwiek publiczne negowanie poczynan wladz. Jeszcze raz powtorze, jak chca to niech sobie postawia to cos co sie zowie pomnikiem Mickiewicza, posrod socjalistycznych blokowisk, a nie na Plantach!! Bo doslownie zalosc czlowieka bierze jak widzi ta pseudosztuke okresu socjalizmu.
Nie porownuj, tez checi przniesienia "pomnika" do hitleryzmu bo odnosze wrazenie ze nie masz w ogole pojecia czym tak naprawde hitleryzm byl, a to raczej nie przedstawia Cie w dobrym swietle. Przypuszczam ze wydzwiek tegoz porownania mial byc inny, ale pamietaj ze niekiedy porownania trzeba z ogromna ostroznoscia stosowac - tym bardziej takie!
modulor33 July 21st, 2009, 10:43 PM Odpowiadam Felkowi.
"jeden lubi skórki od cytryny, drugi jak mu nogi śmierdzą.. "
z takim argumentem ciężko dyskutować. Widać masz doświadczenia osobiste w tej materii.
"Widać jesteś zwolennikiem sztuki nowoczesnej,"
Jestem zwolennikiem sztuki. Nie istotne czy nowoczesnej czy nienowoczesnej. Ważne, aby to podpadało pod kategorię sztuki, a nie jarmarcznego rzemiosła (papież, rycerzyk, lachy, lwy).
"żeby nie powiedzieć prymitywizmu"
Radzę poczytać, pooglądać, ewentualnie zapytać, przed zastosowaniem w dyskusji pewnych definicji z zakresu sztuki, bo łatwo można się skompromitować.
Co jak co, ale pod prymitywizm akurat doskonale podpadają lachy ze względu na dążenie do dużego realizmu formy przy całkowitym zgubieniu proporcji. Bardzo charakterystyczne dla twórczości ludowych samouków.
"Bo oszczędność formu(y?) widać tam jak na dłoni"
Pojęcie oszczędności formy i użytych środków jest jednym z głównych kryteriów definiujących sztukę okresu szeroko rozumianego modernizmu. Odsyłam do książek, przed ponowną próbą dyskredytowania ze względu na tą właściwość jakiegokolwiek obiektu z tego okresu.
I na koniec ponawiam apel, o zaprzestanie szafowania wyświechtanym i kretyńskim argumentem o Gustach. Kolega Scarlock doskonale scharakteryzował grupę celującą w takim sposobie kończenia dyskusji gdy zaczyna jej brakować argumentów.
marns July 21st, 2009, 10:47 PM Straszna nędza panuje w naszym mieście jak jedynymi inwestycjami o których możemy podyskutować to pomniki, pomniczki, kwietniki i doniczki :lol:
Dla mnie pomnik Mickiewicza jest bardzo ciekawym pomnikiem, który świetnie wpisał się w nasze miasto !
Jeden z uzytkowników stwierdził, że ten modernistyczny pomnik powinien stać wsród modernistycznych blokowisk... i tak własnie jest :lol:
tuż obok mamy bloczysko na alejach, zaraz obok jest modernistyczna blomba na Jagiellońskiej, a dwa kroki dalej mamy perełkę sądeckiego, przedwojennego modernizmu jakim jest dom kultury kolejarza :)
Istniejący pomnik swietnie wpisuje się w otoczenie :)
modulor33 July 21st, 2009, 11:03 PM Odpowiadam L -NS.
"To co stawiano mialo stac i basta"
Rozumiem, że to odnosi się do działań vicka. Wypisz wymaluj dyktatura jasnych inaczej.
Nie przypominam sobie jakiejkolwiek dyskusji nad kolejnymi cudami pojawiającymi się w mieście.
"Pomniki wykonywali wowczas niekiedy ludzie, ktorzy tak naprawde nie wiedzieli co to sztuka, a po prostu mieli dobre plecy w jakze wspanialym socjalizmie."
Projekt obecnego Adasia został wyłoniony w konkursie i wykonany przez uznanego twórcę, profesora ASP, ucznia Xawerego Dunikowskiego.
Duże nazwisko, niezależnie od tego, co krzyczą obecnie urodzeni w okolicach lat 90tych i raczej o luźnej wiedzy z zakresu współczesnej sztuki i architektury.
Jak ma się to do autorskich projektów prawnika i sekretarki, nie muszę chyba wyjaśniać.
"Bo doslownie zalosc czlowieka bierze jak widzi ta pseudosztuke okresu socjalizmu"
Może w ramach ukojenia należałoby dokształcić się i spróbować zdefiniować pojęcie sztuki i pseudosztuki przypisując im konkretne cechy oprócz metki; socjalistyczna, komunistyczna, reżimowa itp.
toni... July 21st, 2009, 11:27 PM Nie no, ostatni raz na ten temat coś powiem. Ten pomnik obecny to kawał nie wiadomo czego (pasuje do osiedli z wielkiej płyty i tam powinien zawędrować kiedyś ), nie zgodzę się że kiedyś tam nie warto odbudować pomnik Mickiewicza. Podobnie jak odbudowano starówkę Warszawy itp.
quaku2 July 21st, 2009, 11:47 PM w sumie mam mieszane uczucia, bo z jednej strony ten pomnik Adasia na poczatku Alei wpisał sie w historię miasta, chociażby w piosence "Wróć do Sącza", a z drugiej strony jest to tylko kawał nie podobnego do niczego gniota, który za nic nie przypomina naszego narodowego wieszcza.
h4rrY July 22nd, 2009, 12:27 AM A ja powiem tak - jako studentowi filologii polskiej pewnie wypadałoby mi powiedzieć że pomnik Mickiewicza który stoi przy Plantach jest bardzo ważny nie tyle dla miasta, co dla mieszkańców. Dla świadomości ich narodowości - bo przecież Mickiewicz bardzo kojarzy si z polskością. Tymczasem ten pomnik dla mnie po prostu jest. Stoi od kiedy pamiętam, nigdy nie zachwycał, nie widziałem by ktoś przy nim robił sobie zdjęcia... Ot tak stoi i przedstawia ważną postać. Jednak gdyby tak się zdarzyło że by nagle zniknął, jedyne co bym odczuł, to jego brak - w sensie pustki w tym miejscu. Pewnie wolałbym żeby ów pomnik był w skali 1:1, i przedstawiał realne odwzorowanie naszego wieszcza, ale tak jak jest, to też jest w sumie ok. Tak jak powiedziałem na początku - jest, zawsze był, i pewnie jeszcze długo będzie :). A żeby go przemieszczać w głąb plant... Jeśli zajmie miejsce tańczących dzieci to nie mam nic przeciwko :D.
marns July 22nd, 2009, 12:32 AM Czasem żal się robi, jak widzi się taki brak wrażliwości i niezrozumienie dla sztuki !
Ludzie opamiętajcie się !
Może ci wszyscy, którzy ten pomnik nazywają gniotem przypomnieli by sobie, kiedy (a może w ogóle) byli w jakimkolwiek muzeum / w galerii z ekspozycją rzeźby współczesnej !
Czasem naprawdę żal się robi jak słyszy się tak prymitywne wypowiedzi na temat sztuki współczesnej o której jak widzę ci co najbardziej krzyczą nie mają zielonego pojęcia !
Może najpierw warto wyrobić sobie jakieś zdanie odwiedzając muzeum sztuki współczesnej, może warto wcześniej poznać kilka ciekawych nazwisk... Dunikowski, Kobro, Strzemiński a nie obrzucać błotem wszystko co nie mieści się realistycznym wyobrażeniu sztuki !
Może warto przyjrzeć się temu pomnikowi i zobaczyć w nim kilka ciekawych zjawisk kompozycyjnych takich jak monumentalizm, kontrast, ekspresja, przenikanie się form... a nie nazywać gniotem wszystko to co jest niezrozumiałe i nie mieści się nam w naszych główkach !
quaku2 July 22nd, 2009, 12:47 AM nigdy nie byłem kustoszem sztuki, i pewnie nigdy nim nie będę. Sztuka współczesna ma to do siebie, że trafia do wąskiej grupy odbiorców o abstrakcyjnym myśleniu. Dla mnie sztuką jest np. pomnik Hermesa z Museum of Antalia
http://images49.fotosik.pl/166/e14cfd4824648580.jpg
też jest piękny, monumentalny, wykuty z kamienia a co najważniejsze trafia do wszystkich, a nie tylko do tych, co uważają sie za wielkich znawców sztuki.
PS: Turcy mają swoje lwiątka :p
http://images48.fotosik.pl/167/2e3864ad919f9779.jpg
mauzoleum Ataturka, Ankara
h4rrY July 22nd, 2009, 12:49 AM marns - ja tam nie odwiedzam muzeów, wystaw... Średnio mnie to interesuje. A nawet nie interesuje w ogóle ;D. Stąd takie podejście. Nigdy nie odczuwałem jakiegoś zachwytu dla wartości estetycznych jakichkolwiek pomników. Od tego są inni którzy się bardziej na sztuce znają. Nie znam sie na czymś - nie pcham się w to - prosta spawa ;]
A teraz z innej beczki. Nasz piękny (o zgrozo) zegar otrzymał nowe wskazówki:
http://img6.imageshack.us/img6/2816/img0349c.th.jpg (http://img6.imageshack.us/i/img0349c.jpg/)
poprzednie przypominały dwie deski pokryte jakimś plastikiem. Jak zwykle zakup bardzo potrzebny miastu. Bez zegara ani rusz!
edit// w sumie to niewiele szczegółów na tym zdjęciu widać. Wskazówki są żółte tak jak były, na obrzeżach nitowane, oraz mają nadany jakiś kształt - widać go szczególnie przy krótkiej wskazówce. Długa się zwęża ku końcowi, i jest jakby wypukła.
modulor33 July 22nd, 2009, 07:19 AM "Sztuka współczesna ma to do siebie, że trafia do wąskiej grupy odbiorców o abstrakcyjnym myśleniu"
Czasem wystarczy myślenie. Nie musi być abstrakcyjne;]
"a co najważniejsze trafia do wszystkich, a nie tylko do tych, co uważają sie za wielkich znawców sztuki."
Strasznie infantylnie to zabrzmiało..
Trafia, ale w pewien styl charakterystyczny dla danej epoki. Nie trzeba uważać się za wielkiego znawcę sztuki, żeby zdawać sobie sprawę, że wykonanie obecnie kopii takiej rzeźby (np z betonu) i postawienie jej w Parku to obciach.
Podobnie jak określanie mianem gniota wszystkiego co "za nic nie przypomina naszego narodowego wieszcza". :]]]
Powyższy cytat mnie naprawdę rozwalił..
michal.p July 22nd, 2009, 07:52 AM komenda policji
http://i445.photobucket.com/albums/qq178/michalpns/S4030858-2.jpg?t=1248241732
http://i445.photobucket.com/albums/qq178/michalpns/S4030859-1.jpg?t=1248241797
http://i445.photobucket.com/albums/qq178/michalpns/S4030862-2.jpg?t=1248241840
i jeszcze artykuł z dzisiejszego dziennika polskiego
Urząd Miasta w hotelu?
NOWY SĄCZ. Spółka Orbis wystawiła na sprzedaż hotel Beskid, który ma być zamknięty do końca tego roku.
Halina Feliks, dyrektor "Beskidu zapewnia, że hotel funkcjonuje jak dotychczas, a frekwencja jest na poziomie takim jak 2-3 lata temu. - Odczuwamy kryzys, podobnie jak większość firm na rynku - dodaje. Szczegółowych danych dotyczących frekwencji nie ujawnia ze względu na politykę Grupy Hotelowej Orbis, która publikuje dane całej sieci.
Spółka "Orbis" odnotowała w pierwszym półroczu spadek przychodów o 13,6 proc. w porównaniu do analogicznego okresu w 2008 r. W II kwartale obroty spadły o 15,3 proc.
Dlatego Grupa Orbis rozważa sprzedaż gruntów we Wrocławiu, Poznaniu, Gdyni, Warszawie i Zakopanem, na sprzedaż wystawiła również hotel Beskid w Nowym Sączu, który zostanie zamknię ty z końcem 2009 roku. Jean - Philippe Savoye, prezes Orbisu, zapewnia, że spółka zdecyduje się na transakcje tylko wówczas, gdy otrzyma odpowiednie oferty - podaje portal parkiet.com.
- Można się przyjrzeć tej ofercie - mówi prezydent Ryszard Nowak, który szuka dobrej lokalizacji na siedzibę Urzędu Miasta. Sześciopiętrowy budynek Hotelu Orbis "Beskid" zlokalizowany jest przy al. Batorego, blisko centrum miasta. Liczy 78 pokoi, jednorazowo może pomieścić ok. 100 osób. Być może budynek byłby dobrą lokalizacją dla nowego urzędu, ale zdaniem prezydenta koszt dostosowania obiektu hotelowego do potrzeb biurowych mógłby być zbyt wysoki. - W mieście brakuje miejsc hotelowych, ubolewałbym, gdyby ten hotel upadł - dodaje prezydent.
Monika Kowalczyk
dziennik polski
marns July 22nd, 2009, 08:15 AM Być może budynek byłby dobrą lokalizacją dla nowego urzędu, ale zdaniem prezydenta koszt dostosowania obiektu hotelowego do potrzeb biurowych mógłby być zbyt wysoki.
No to mamy specjalistę od wycen kosztow adaptacji :lol:
Koszty dostosowania hotelu na potrzeby urzedu miejskiego wg wycen prezydenta mogą być zbyt wysokie, za to dostosowanie hali fabrycznej jest taniutkie ! :lol:
Nie wiem czy ten prezydent chce się za rok zzatrudnić w jakimś biurze nierychomości ? I tak do końca kadenci będzie każdą nieruchomość w mieście wystawioną na sprzedaż analizował pod kątem dostosowania na urząd miejski ?
Urząd Miejski trzeba wybudować od podstaw na działce miejskiej ale dopiero wtedy, gdy rozwiąże się problemy komunikacyjne miasta (obwosnice, mosty) !
Przypomne po raz kolejny deklaracje prezydenta o przeznaczeniu pieniędzy ze sprzedaży tandety na budowę mostu - więc niech się teraz nie wycofuje z tego !
jarkk July 22nd, 2009, 10:23 AM Już kiedyś pisałem, że słyszałem od urzędasów w ratuszu że będą się przenosić na Nawojowską i to chyba jednak się spełni.
Coś w tym jest, że wszystkie inne propozycje są be
Scarlock July 22nd, 2009, 10:50 AM O pomniku Adasia powiem już tylko jedno. Gdyby mi jakieś 3 lata temu, zanim trafiłem na to forum, ktoś zaproponował wywalenie obecnego pomnika podpisałbym się obiema rękami i nogami. Jednak to forum dużo mnie nauczyło, zdałem również sobie sprawę, że tak naprawdę nigdy na ten pomnik nie zwracałem uwagi, jak to napisał h4rrY ten pomnik po prostu dla mnie był. Mój stosunek do niego zmienił się niedawno gdy dokładnie się mu przyjrzałem i moje gusta nie miały tu nic do rzeczy. Po prostu zmienił się stan mojej wiedzy, zacząłem doceniać rzeczy które w naszym społeczeństwie zakodowane są jako brzydkie i złe - czyli cały nasz dorobek architektoniczny z kresu PRL. A cała ta akcja z pomnikiem to mi przypomina sytuację z "Żelaznymi organami" Hasiora (http://wyborcza.pl/1,75478,5905730,Tej_rzezbie_mowimy__nie_.html) (a tu dobry komentarz (http://wyborcza.pl/1,86116,5905733,Talibowie_z_Podhala.html)), albo w ogóle propozycje wyburzenia Pałacu Kultury i Nauki na początku lat 90.
Proponuje założenie wątku "[Nowy Sącz] Przestrzeń publiczna", bo nie ma sensu zaśmiecać wątku inwestycyjnego a uważam, że dyskutować powinniśmy o przestrzeni miejskiej jak najwięcej aby się czegoś nawzajem nauczyć.
marns July 22nd, 2009, 11:14 AM Sztuka współczesna ma to do siebie, że trafia do wąskiej grupy odbiorców o abstrakcyjnym myśleniu.
Sztuka współczesna ma to do siebie, że trafia do wąskiej grupu ludzi myslących :), którzy jak czegoś nie rozumieja, to starają się to poznać i zrozumieć a nie od razu odrzucać to, określając to negatywnymi sformuowaniami, ktorych znaczenia chyba nie bardzo rozumieją !
Nasz pomnik Mickiewicza jest jak teatr współczesny
a rycerzyk pod zamkiem jest jak cyrk objazdowy :)
Jeden i drugi ma trafiać do odpowiedniego odbiorcy,
a to, że zwolennicy cyrku nigdy nie chodzą do teatru nie oznacza, że teatry trzeba zburzyć a w ich miejscu trzeba postawić namioty cyrkowe w których będzie można pooglądać sobie sikające genitalia albo karykaturalne, tańczące figury dorosłych z kulfoniastymi twarzyczkami dzieci :)
Kto powiedział, że całe miasto ma mieć pomniki o tej samej wątpliwej stylistyce?
Piter_29 July 22nd, 2009, 12:54 PM http://www.odkryjpolske.pl/admin/datastore/upload/place/a_front_beskin_sacz_big.jpg
http://tv-ns.pl/wydarzenia/material/1604/1.html
ZOBACZYMY JAKIE BĘDĄ LOSY TEGO BUDYNKU I NA CO ZOSTANIE WYKORZYSTANY I PRZEZ KOGO KUPIONY?
marns July 22nd, 2009, 01:07 PM Trochę szkoda, tyle mówimy o rozwoju miasta a tutaj nasza mała baza hotelarska tak drastycznie nam się skórczy :(
100 miejsc noclegowych to wcale nie jest tak dużo, wydawało mi sie, że jest to trochę większy motel. Obecnie budowanie hotelu poniżej 60 miejsc (1 autokar) jest nieoplacalne a nasz Orbis mieścił tylko 1,5 autobusu :)
Wydaje mi sie, że problemem tego hotelu była wysoka cena noclegu przy niskim standardzie hotelu. Gdyby zachowując obecny standard usług hotelowych, obniżajć cenę i odpowiednim marketingu można byłoby go wyciągnąć z dołka. No ale to był sieciowy moloch, który chyba bardzo wolno reaguje na zmieniające się warunki na rynku.
(Obecnie cena za pokój zaczyna się od około 150 PLN - cena często minimalnie wyższa lub podobna do cen w hotelach o tej samej kategorii w dużych miastach typu Kraków, Łódź, Wrocław czy Warszawa)
troche szkoda :)
Popielus July 22nd, 2009, 01:17 PM Sztuka współczesna ma to do siebie, że trafia do wąskiej grupu ludzi myslących :), którzy jak czegoś nie rozumieja, to starają się to poznać i zrozumieć a nie od razu odrzucać to, określając to negatywnymi sformuowaniami, ktorych znaczenia chyba nie bardzo rozumieją !
Już nie mogę tego czytać. Jesteś mądrym facetem, ale nie ma z Tobą dyskusji. Twoje zdanie musi być najważniejsze. Harry określił swój stosunek do pomnika, ale Ty i tak po raz dziesiąty piszesz o jednym i tym samym. Aż dziw bierze że nie użyłeś słowa "kicz". Nie mam gustu i się nie znam na tego rodzaju sztuce i nie mam zamiaru jej poznawać i rozumieć, bo mam inne ciekawsze tematy do rozwinięcia. Pomnik mi się nie podoba. Sama idea wymiany również mi się nie podoba. Mam nadzieję że jasno się wyraziłem i nie przeczytam znów władczych postów Marnsa, jak to się nie znam na sztuce.
PS. UM na Nawojowskiej to fikcja. Nowak nie jest głupi. Trzeba zająć czymś ludzi, jak w najważniejszych sprawach cisza...
marns July 22nd, 2009, 01:28 PM del.
nie ma co się sprzeczać o bzdury :)
Popielus July 22nd, 2009, 01:35 PM Problem jest tylko taki, że zwolennicy tego pomnika przynajmniej starają się używać argumentów i podają cechy tego pomnika, ktore im sie podobają
a przeciwnicy używają sformuowań, typu nie podoba się i koniec kropka ! nie potrafiąc zdefiniować co im sie nie podoba i dlaczego :lol:
Możesz komentować, ale na prawdę wystarczy że raz to napiszesz. Kolejne dawki tego samego tekstu, delikatnie jedynie przekształconego, zaczynają nużyć. Nie przekonasz mnie do tego pomnika, nawet jakbyś podał mi sto argumentów, bo ja jestem hołota i nie znam się na sztuce. Jeżeli mi się coś nie podoba to nie wysunę argumentów, bo ich nie mam. Moim argumentem jest mój własny gust. Przekonaliście mnie, a raczej utwierdziliście w tym, że wymiana pomnika jest w tej chwili niepotrzebna, ale nie do tego zeby zaczął mi się podobać. I zrozum wreszcie że ktoś może mieć inne zdanie (wiem ciężko to zrozumieć, bo tylko znasz prawdę i tylko Ty wiesz wszystko ;) ) a tym bardziej inny punkt widzenia na sprawy sztuki. Pozdrawiam i jak to się mówi w slangu kibiców "bez napinki" :)
marns July 22nd, 2009, 01:47 PM Rozstrzygnięto przetarg na zagopodarowanie przyszłego targowiska przy ul. Głowackiego
http://www.nowysacz.pl/files/przetargi/ZP150_BPM.ZZP_341_538_09.pdf
DiFi July 22nd, 2009, 02:45 PM ^^ dużo firm się zgłosiło do tego...
zetteka July 22nd, 2009, 03:06 PM ^^^
Jak się to mówi "nie robota,nie pieniądze":)
toni... July 22nd, 2009, 03:22 PM Po Orbisie widać że NS jest mało atrakcyjny dla turysty i ciężko to zmienić.
Parafia św Małgorzaty złożyła projekt do Marszałka Województwa na rewitalizację- min europejski salon mediów dziecięcych- nowoczesny obiekt obok domu gotyckiego...-? konserwator nie zgodził się na ołtarz- odbudowę baszty, więc powstanie obiekt składany...
Wartość projektu to kilkanaście mln.
quaku2 July 22nd, 2009, 04:20 PM Nowy Sącz nigdy nie będzie miastem turystycznym, bo w regionie to jest duży, zatłoczony moloch, bez jakiś mega fajnych zabytków, a turyści jak jadą na wakacje w "góry" to wybierają małe, klimatyczne miejscowości.
Dla mnie idealnym porównaniem jest turecka miejscowość Antalya, która jest ośrodkiem administracyjnym, głównym portem komunikacyjnym na południowym wybrzeżu Turcji, ma masę Centrów Handlowych, pasaży, butików i innych budek, masę kawiarni (jak w całej Turcji), ale służy głównie jako kanał przerzutowy dla turystów, którzy jako bazy noclegowe wybierają mniejsze miejscowości Alanya, Kemer, Fethiye, Marmaris etc. Wiadomo, ze też ma rozbudowaną baze hotelową, jak to wszystkie miejscowości wypoczynkowe nad morzem, ale nie ma takiego klimatu jak mała mieścinka.
Jedynym ratunkiem dla Sącza jest organizowanie właśnie takich imprez jak Święto Dzieci Gór ściągających do miasta całą masę turystów z polski i zza granicy, bo na to że ktoś przyjedzie oglądać ratusz i bazylikę raczej nie liczmy.
toni... July 22nd, 2009, 04:32 PM Mnie śmieszy i przeraża lansowanie przez lata - hasła Nowy Sącz miasto turystyki. Ileż trzeba myśleć aby dojść do wniosku że to nie wyżywi mieszkańców.
Relkame July 22nd, 2009, 04:32 PM ...PS. UM na Nawojowskiej to fikcja. Nowak nie jest głupi. Trzeba zająć czymś ludzi, jak w najważniejszych sprawach cisza...
Mądry to on też nie jest. Nie trzeba być geniuszem żeby widzieć co się dzieje z miastem z dnia na dzień wraz z rozwojem ruchu samochodowego. Nie trzeba być geniuszem żeby przewidzieć jakie sceny będą rozgrywać się na Węgierskiej gdy odpalą tam galerię.
Na razie się powstrzymuję ale jak otworzą galerię na Węgierskiej i przyjdzie nam stać w korkach duuuużo większych niż obecnie to już z tej bezsilności tylko inwektywy pozostaną.
Tak więc łysy dupolejco. Do usłyszenia w październiku!
modulor33 July 22nd, 2009, 04:53 PM Ok, na chwilę jeszcze wrócę do kwestii pomnika. Odłóżmy kwestie estetyki samego obiektu. Zacznijmy rozważać kontekst przestrzenny. To dobra praktyka przy projektowaniu. Jak jest potrzebna doskonale ilustruje przykład bajzlu pod zamkiem i na placyku III maja. Umieszczając nowy obiekt w przestrzeni należy się zastanowić w jaki sposób będzie działał z istniejącymi elementami.
Czy jest w skali otoczenia, czy współgra materiałem, stylem, czy jego symbolika nie zostanie osłabiona lub wypaczona itd. Zachowanie rygorów działania w konkretnych uwarunkowaniach, a nie próżni - zapewnia Ład Przestrzenny. Kluczowe pojęcie przy projektowaniu przestrzeni publicznej. Kluczowe, ale nie oczywiste, zwłaszcza dla z bożej łaski domorosłych estetyzatorów.
Pomnik Adama Mickiewicza w Nowym Sączu został świetnie włożony w kontekst przestrzeni osi Alei.
Monumentalizmem, surową i ascetyczną estetyką nawiązuje do modernistycznej architektury.
Zastosowany materiał - jasny granit świetnie odcina się na tle ciemnej zieleni parku tworząc doskonałe zwieńczenie osi widokowej ciągu komunikacyjnego.
Materiał jest elegancki, spokojny i neutralny, nie straszy tandetną pstrokacizną (jak wszystkie nowe inwestycje od papieża począwszy).
Rozmiar i proporcje zostały tak dobrane, aby z jednej strony był istotnym elementem kompozycji przestrzeni i jednocześnie nie przytłaczał otoczenia (jak papież na rynku, zegar pod zamkiem).
Pod rozwagę^^
modulor33 July 22nd, 2009, 05:00 PM konserwator nie zgodził się na ołtarz- odbudowę baszty....
:applause::)
Bubak July 22nd, 2009, 05:16 PM Proponuje założenie wątku "[Nowy Sącz] Przestrzeń publiczna", bo nie ma sensu zaśmiecać wątku inwestycyjnego a uważam, że dyskutować powinniśmy o przestrzeni miejskiej jak najwięcej aby się czegoś nawzajem nauczyć.
Myślę, że to dobry pomysł jest. ;)
quaku2 July 22nd, 2009, 05:45 PM modulor33 przekonałeś mnie swoim postem, że jednak pomnik Mickiewicza powinien zostać tam gdzie stoi, i nie ma co niszczyć części historii miasta jak to miało miejsce w przypadku zmiany patrona gimnazjum nr 2.
Piter_29 July 22nd, 2009, 05:51 PM http://www.odkryjpolske.pl/admin/datastore/upload/place/a_front_beskin_sacz_big.jpg
Wracając do hotelu to tak sobie myślę jak by miasto kupiło ten obiekt i przeznaczyło na mieszkania socjalne to byłby to bardzo dobry pomysł. Głód mieszkaniowy jest, obiekt mamy w dobrej lokalizacji, koszty dostosowania do tego typu przeznaczenia byłyby niewielkie. Orbis raczej nie za bardzo nadaje się na nowy "ratusz", ale najlepiej byłoby przygotować kosztorys adaptacji Orbisu, z jednej strony pod mieszkaniówkę socjalną, a z drugiej pod nowe biura ratusza. Co byłoby lepsze?
Oceniliby to specjaliści.
Piter_29 July 22nd, 2009, 05:57 PM Być może będziemy mieć baseny geotermalne na Sądecczyźnie a dokładnie w Krynicy więcej na ten temat w artykule:
Spółka Kolej Gondolowa zdobyła koncesję na wiercenia poszukiwawcze wód geotermalnych w okolicach Czarnego Potoku pod Krynicą. Zarząd podjął już decyzję w tej sprawie - mimo niepewnych rokowań naukowców co do obecności w głębi ziemi sądeckiej geotermalnych wód o odpowiedniej temperaturze, trzeba spróbować się do nich dokopać. Jeśli się uda, Krynica będzie miała swoje baseny geotermalne, takie z jakich słyną słowackie Podtatrze i polskie Podhale.
- Teraz dajemy sobie dwa miesiące na zebranie pieniędzy. Trzeba 17-18 milionów - powiedział nam wczoraj Jan Łuszczewski, prezes spółki Kolej Gondolowa. - Wiercenia planujemy na wiosnę. Wstępnych, mało optymistycznych opinii, nie bierzemy sobie do serca. Prawda jest taka, że nikt nie wie, czy te wody są czy też ich nie ma w naszym rejonie, bo badań w promieniu 50 km po prostu nie robiono. Jeśli nie sprawdzimy, to nie dowiemy się, a gra warta jest świeczki. Mielibyśmy w Krynicy jedyny w promieniu 80 kilometrów ośrodek z basenem geotermalnym.
Aquapark z ciepłą wodą z głębi ziemi marzy się nie tylko władzom krynickiej spółki. Na frajdę kąpieli czekają też liczni amatorzy wodnych uciech z Sądecczyzny, którzy dziś jeżdżą kąpać się do Bukowiny, Szaflar lub na Słowację.
Koncepcja krynickiego aquaparku jest już gotowa. Jeśli wiertła dotrą do pokładów wód o temperaturze około 50-60 stopni na głębokości około 3 kilometrów (taką zaplanowano), to będzie można kompletować dokumentację związaną z budową kompleksu. Pomysłodawcy inwestycji są optymistami. Nawet jeśli wydajność ujęć nie będzie duża, chcą na ich bazie stworzyć cieplicowy basen.
Iwona Kamieńska - POLSKA Gazeta Krakowska
toni... July 22nd, 2009, 08:07 PM :applause::)
A widziałeś koncepcję? bo naprawdę nie wiem z czego się tak cieszysz.
Co do Mickiewicza przypomniała mi się rozmowa z Januszem Zaorskim, który będąc w Nowym Sączu oznajmił w małej galerii że wszystko by ze sącza zabrał z wyjątkiem owego pomnika :)
modulor33 July 22nd, 2009, 08:10 PM Mieszkania socjalne raczej nie. Lokalizacja obiektu jest zdecydowanie zbyt atrakcyjna. Najlepiej by bylo, gdyby znalazł sie inwestor, który po gruntownej modernizacji kontynuowałby funkcje w tym miejscu.
modulor33 July 22nd, 2009, 08:20 PM Toni, jakakolwiek ta koncepcja by nie była, to pomysł lokowania czegokolwiek w przestrzeni Placu kolegiackiego, który obecnie jest chyba ostatnią nie spapraną przestrzenią w mieście, uważam za chybiony. Podobnie jak ubieranie zabytkowych (przynajmniej w części) fragmentów muru w ozdobniki mające udawać elementy historyczne.
Poza tym, idea ołtarza polowego, nijak ma się do stałej zabudowy, która niepotrzebnie zagraca przestrzeń jak to ma miejsce u jezuitów czy klarysek w Starym Sączu. Chcą mieć ołtarz polowy, proszę bardzo, na dotychczasowych zasadach jako obiekt sezonowy, rozbieralny. Ciekaw jestem, ile drzew z placu poszłoby pod piłę przy okazji tych inwestycji na chwale boże..
"przypomniała mi się rozmowa z Januszem Zaorskim..." No i? A rycerzyka i papieża widział? Bo tych to bym mu nawet na taczkach własnoręcznie do ogródka dostarczył:lol:
toni... July 22nd, 2009, 08:23 PM Toni, jakakolwiek ta koncepcja by nie była, to pomysł lokowania czegokolwiek w przestrzeni Placu kolegiackiego, który obecnie jest chyba ostatnią nie spapraną przestrzenią w mieście, uważam za chybiony. Podobnie jak ubieranie zabytkowych (przynajmniej w części) fragmentów muru w ozdobniki mające udawać elementy historyczne.
Poza tym, idea ołtarza polowego, nijak ma się do stałej zabudowy, która niepotrzebnie zagraca przestrzeń jak to ma miejsce u jezuitów czy klarysek w Starym Sączu. Chcą mieć ołtarz polowy, proszę bardzo, na dotychczasowych zasadach jako obiekt sezonowy, rozbieralny. Ciekaw jestem, ile drzew z placu poszłoby pod piłę przy okazji tych inwestycji na chwale boże..
A więc rozumiem że uruchomiłeś swoją nad wiedzę.
Wiele miast rekonstruuje mury średniowieczne co sprawia że są atrakcyjniejsze.
modulor33 July 22nd, 2009, 08:32 PM Nic nie uruchamiałem.. Akurat współczesna doktryna konserwatorska raczej wyklucza kombinowanie oryginalnych części z rekonstrukcjami..
A dla niektórych i tak atrakcyjniejszy jest disnejland;]]
toni... July 22nd, 2009, 08:45 PM Tak tak szczególnie ostatnio w Zamościu
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=373765&page=30
A co disnejlendu to stary argument ludzi bez argumentu.
PS chciałbym taki disnejlend jak w Paryżu w Nowym Sączu- jest świetny!
modulor33 July 22nd, 2009, 09:29 PM To nie był argument tylko drobna złośliwość;] Argumentów juz dzisiaj dość się opisałem...Nie znam działań w Zamościu. Duża inwestycja jak widzę. I tez budzi kontrowersje.
quaku2 July 22nd, 2009, 11:39 PM Proponuje założenie wątku "[Nowy Sącz] Przestrzeń publiczna", bo nie ma sensu zaśmiecać wątku inwestycyjnego a uważam, że dyskutować powinniśmy o przestrzeni miejskiej jak najwięcej aby się czegoś nawzajem nauczyć.
misz masz [Nowy Sącz] Przestrzeń publiczna (http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=918716) :)
mam nadzieje, że tym razem to nie problem, że założyłem to w dziale o inwestycjach w Małopolsce :)
marns July 23rd, 2009, 12:21 AM Mnie śmieszy i przeraża lansowanie przez lata - hasła Nowy Sącz miasto turystyki. Ileż trzeba myśleć aby dojść do wniosku że to nie wyżywi mieszkańców.
Nowy Sacz nigdy nie był miastem turystycznym (typu Zakopane czy Sopot = nastawione na komercyjnego zasobnego turystę) i nigdy nim nie będzie - ale to nie oznacza, że nie można i nie należy promować miasta, ściągając turystów do miasta przy okazji przeróżnych imprez, konferencji itp.
To miasto mimo wszystko ma potencjał, niewykorzystany potencjał - ale do tego trzeba kompleksowego myślenia.
W Polsce jest niewiele miast, do których przyjeżdzają turyści tylko i wyłacznie po to aby poogladać sobie same zabytki, a jest mnóstwo miast i miasteczek, które mają zabytkowe (średniej klasy), klimatyczne stare miasta, które nieźle prosperują na turystach przy okazji innych wydarzeń !
Przykładowy Festiwal Dzieci Gór - impreza obecnie głownie nastawiona na kontakty pomiedzy samymi uczestnikami festiwalu i małymi mieszkańcami naszego miasta ! Kiepsko wypromowany, w ogólnopolskich mediach praktycznie niezauważalny - a są wakacje czas koloni, wypoczynków i takie zorganizowane grupy można byłoby np ściągnąć do miasta na 1 dzień, na kilka dni - ale do tego jest potrzebna stosunkowo tania baza noclegowa, której u nas nie ma!
W Nowym Sączu na Kirkucie mamy grób cadyka, do którego przyjeżdzają zorganizowane grupy pielgrzymów wyznania mojżeszowego. Zazwyczaj autokar, który jeździ z nimi po całej Polsce do Nowego Sącza zajeżdzą dosłownie na chwilę modlitw (czasem w środku nocy) po to aby dalej kontynuować taką podróż - kolejny błąd - dlaczego nikt jeszcze nie wpadł na pomysł aby tej grupie ludzi zapewnić odpowiednie warunki po to aby mogli tutaj zostać przynajmniej na jedną noc (zostawiając przy okazji trochę pieniędzy w restauracji koszernej, w hotelu na odpowiednim poziomie itp)
Kolejną ciekawą imprezą był zlot harleyowców w Myślcu k/Nowego Sacza. W ostatni weekend wakacji zjeżdzało sie do nas trochę ciekawych maszyn, robiących trochę głośnego warkotu (no ale jeden weekend w roku mozna to przeżyć) to była ciekawa impreza skierowana do specyficznego odbiorcy... dlaczego padła - tego nie wiem!
Tak jakby dłużej pomysleć to można poszukać wiele innych pomysłów na to aby przyciągać ludzi do Nowego Sącza i w naszym mieście zarabiać również na turystyce (nikt tutaj nie mówi, że z turystyki ma zyć całe miasto) ale można czerpać większe korzyści z naszego miasta !
I nie zgodzę się, że w Nowym Sączu zabytki nie mają znaczenia! To nie są zabytki na skalę Wawelu ale dla potencjalnego turysty, który tutaj ma przyjechać na konkretną skierowaną do niego imprezę, konferencję itp. nasze zabytki maja być tłem, stwarzającym ciekawy klimat starego miasteczka, w którym tętni życie !
Popielus July 23rd, 2009, 12:40 AM Ok, na chwilę jeszcze wrócę do kwestii pomnika. Odłóżmy kwestie estetyki samego obiektu. Zacznijmy rozważać kontekst przestrzenny. To dobra praktyka przy projektowaniu. Jak jest potrzebna doskonale ilustruje przykład bajzlu pod zamkiem i na placyku III maja. Umieszczając nowy obiekt w przestrzeni należy się zastanowić w jaki sposób będzie działał z istniejącymi elementami.
Czy jest w skali otoczenia, czy współgra materiałem, stylem, czy jego symbolika nie zostanie osłabiona lub wypaczona itd. Zachowanie rygorów działania w konkretnych uwarunkowaniach, a nie próżni - zapewnia Ład Przestrzenny. Kluczowe pojęcie przy projektowaniu przestrzeni publicznej. Kluczowe, ale nie oczywiste, zwłaszcza dla z bożej łaski domorosłych estetyzatorów.
Pomnik Adama Mickiewicza w Nowym Sączu został świetnie włożony w kontekst przestrzeni osi Alei.
Monumentalizmem, surową i ascetyczną estetyką nawiązuje do modernistycznej architektury.
Zastosowany materiał - jasny granit świetnie odcina się na tle ciemnej zieleni parku tworząc doskonałe zwieńczenie osi widokowej ciągu komunikacyjnego.
Materiał jest elegancki, spokojny i neutralny, nie straszy tandetną pstrokacizną (jak wszystkie nowe inwestycje od papieża począwszy).
Rozmiar i proporcje zostały tak dobrane, aby z jednej strony był istotnym elementem kompozycji przestrzeni i jednocześnie nie przytłaczał otoczenia (jak papież na rynku, zegar pod zamkiem).
Pod rozwagę^^
Nie znam się, ale napisałeś to tak, że jako laik przyznaję rację. Nie zmienia to jednak mojej opinii o samym pomniku, który mi się nie podoba :)
marns July 23rd, 2009, 08:29 AM Marszałek obciął obiecane środki o połowę. Szpital szykuje teraz własny plan awaryjny.
Ważą się losy ukończenia w terminie budowy Centrum Onkologicznego przy Szpitalu Specjalistycznym w Nowym Sączu. Po dokładnym podliczeniu kosztów, jakie niesie ze sobą ta inwestycja, okazało się, że suma 40 mln zł jest niewystarczająca i brakuje kolejnych 14 mln.
Szpital zwrócił się do zarządu województwa z prośbą o dofinansowanie przedsięwzięcia, ale pomimo początkowo optymistycznych prognoz, okazało się, że marszałek małopolski na chwilę obecną dołożyć może jedynie połowę z potrzebnej kwoty.
- To trudna sytuacja, ale musimy sobie poradzić, bo to przedsięwzięcie, które pozwoli ratować życie tysiącom ludzi - komentuje Artur Puszko, dyrektor szpitala.
Budowa Centrum Onkologicznego zapowiadana jest na lata 2010-2012. Brak pieniędzy może jednak te plany zmienić.
- Dla nas szpital w Nowym Sączu i onkologia są priorytetem i w razie potrzeby trzeba będzie sięgnąć po inne rozwiązania, jak na przykład wydłużenie okresu inwestycji - mówi Leszek Zegzda, wicemarszałek województwa małopolskiego.
Tymczasem w szpitalu powoli opracowywany jest plan awaryjny. Zakłada on, że w razie konieczności szpital stopniowo pokryje różnicę ze środków własnych. - Pacjenci na tym rozwiązaniu nie stracą, bo jesteśmy w stanie udźwignąć takie koszty choćby przy rozłożeniu całej kwoty na 5 lat - zapewnia Wojciech Michalik, zastępca dyrektora szpitala do spraw finansów.
Gazeta Krakowska
quaku2 July 23rd, 2009, 01:15 PM korzystając z okazji, że w mieście odbywa sie obecnie festiwal Święto Dzieci Gór a ja mam okazje być codziennie wieczorem na hali widowiskowo sportowej na Nadbrzeżnej chciałbym zwrócić uwagę na jeden bolący problem. Dlaczego stawiając kilka lat temu nowy obiekt sportowy w Nowy Sączu z przeznaczeniem na organizacje imprez masowych nikt nie pomyślał o zainstalowaniu w nim urządzeń do klimatyzacji? Na dolnej trybunie jest jeszcze jako tako, ale całe gorące powietrze idzie do góry i na balkonie robi się sauna.
Innym problemem jest brak rolet w oknach, ale z tym to jeszcze pracownicy potrafią sobie poradzić wtykając w nie materace.
OJOJ 123 July 23rd, 2009, 02:14 PM problem nie leży w braku klimatyzacji, tylko w organizacji koncertów w hali :) moim zdaniem to niezrozumiały, wręcz idiotyczny pomysł organizacja koncertów w hali, a nie na rynku czy w Parku Strzeleckim. Wieczorne koncerty na świeżym powietrzu ożywiłyby miasto, byłyby o wiele większą atrakcją niż wewnątrz nieciekawego obiektu. Wpływy z biletów (bo to zdaje się chyba jedyny argument organizatorów) mają się nijak do kilkusettysięcznego budżetu imprezy. Poza tym koncerty w hali praktycznie nie ma szans "sprzedać" na zewnątrz, stąd i zerowe zainteresowanie festiwalem mediów spoza Sącza (swoją drogą chyba nikt z organizatorów się o to nie stara). Takich festiwali jest wiele, ale przy odrobinie marketingu mógłby być dużą atrakcją, a tak jest tylko lokalną ciekawostką, a największym powodzeniem cieszą się i tak sztuczne ognie :)
quaku2 July 23rd, 2009, 05:01 PM wątpie żeby wpływy z biletów były tutaj koronnym argumentem biorąc pod uwage to, że cena jednej wejściówki wynosi wynosi 2 zł a karnet na wszystkie koncerty kosztuje 7 zł, także widać po tym, że większość kosztów są w stanie udźwignąć sponsorzy. Dziwie sie, bo podobny festiwal w Bydgoszczy organizuje sie w budynku Opera Nova, a nie w nieklimatyzowanej hali sportowej.
marns July 23rd, 2009, 11:47 PM chyba jestem jedynym forumowiczem, któremu wbrew obiegowej opinii Plac 3 Maja sie podoba, bo ma swój specyficzny klimat :)
Nie wiem czy zbiorowisko rzeczy przypadkowych mozna nazwać specyficznym klimatem, no chyba, że ktos lubi wysypiska śmieci lub złomowiska :)
Podpisuję się obiema rękami pod opinia na temat tego placu, którą wyraził modulor33...
Ja jak zwykle omijam to miejsce jak mogę, ale kiedyś zaeksperymentowałem i zabrałem tam znajomych zupełnie z poza Nowego Sącza, nie obarczonych zjawiskiem "przyzwyczajenia się" do istniejącej przestrzeni i poprosiłem ich o opinię na ten temat nie narzucając im wcześniej swojego zdania, (znajomi ci nie mają wykształcenia ani architektonicznego czy plastycznego - więc tym bardziej byłem ciekawy co o tym placu myślą).
Jedyne co im spodobało sie na tym placu to ten trawnik i zieleń. Generalnie pierwsze spostrzeżenie to takie, że za dużo się tam dzieje i nie ma na czym oka zawiesić. A wchodząc na ten plac pierwsze co jest zauważalne to kosze na smieci, które przez karykaturalnie niskie płotki są optycznie wyolbrzymione :)
I tak po dłuższym zastanowieniu i eliminowaniu poszczególnych elementów, które tutaj nie pasują została tylko zieleń i pomnik Małachowskiego, wszystko inne zostało odrzucone (sikający głaz, big donica, cmentarne płotki)
Niestety vicek ma jeden problem, nie rozumie, że poszczególny przedmiot sam w sobie może być piekny i może sie podobać ale w nieodpowiednim zestawieniu z innymi przedmiotami, wzajemne oddziaływanie poszczególnych elementów może być bardzo negatywne dając efekt końcowy w postaci kiczowatego zbiorowiska rzeczy przypadkowych !
To tak jak jest z tym przysłowiowym "kwiatkiem do korzucha" :) sam korzuch może być piekny tak samo jak sam kwiatek może być piękny ale zestawienie tych przedmiotów razem daje drażniący obciach.
|
|