View Full Version : [Dolny Śląsk] Inwestycje
Pages :
1
2
3
[ 4]
5
6
7
8
9
Darek_W January 28th, 2007, 02:14 PM Zagraniczne inwestycje w Strzelinie
04 października 2006 - 17:22
W utworzonym półtora roku temu w Strzelinie Invest Parku nie ma już wolnych działek inwestycyjnych. W tej chwili na terenie podstrefy Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej trwa budowa fabryki hiszpańskiego inwestora, który docelowo zatrudnieni kilkaset osób. W Strzelinie dobiegają także końca rozmowy z dwoma innymi inwestorami. Prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu zostaną podpisane akty notarialne z koncernem z branży AGD oraz firmą produkującą pompy wodne.
Polskie Radio Wrocław
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:15 PM October 5th, 2006, 01:06 AM
Skończy się koszmar dojazdów w góry.
Z wyremontowanego odcinka drogi śródsudeckiej cieszą się turyści i właściciele ośrodków w Zieleńcu
Siedemnaście kilometrów porządnej drogi ułatwi dojazd w Góry Bystrzyckie. Łatwiej także dostaniemy się do Czech. Pieniądze na modernizację dała Unia Europejska. Planuje się naprawę kolejnych odcinków trasy zwanej kiedyś „autostradą Goeringa”
Bardzo dobrze, że wreszcie remontują kolejne odcinki tej drogi górskiej – cieszy się Dorota Zaczyk, prowadząca w Zieleńcu pensjonat „Pod Orlicą”.
Do tej pory turyści najbardziej narzekali na wyrwy w jezdni i wąską nawierzchnię. Droga pamięta czasy sprzed II wojny światowej i nigdy nie była kompleksowo modernizowana.
Cztery miliony z UE
Samorządowcy z powiatu kłodzkiego także uważają, że otworzona właśnie 17-kilometrowa droga ułatwi podróż po Górach Bystrzyckich.
– Dzięki normalnej drodze przyjedzie do nas więcej turystów zarówno z Polski, jak i z Czech – mówi Bohdan Krynicki, burmistrz Bystrzycy Kłodzkiej. Wyremontowany odcinek łączy Mostowice z Niemojowem. Dodatkowo polepszono stan nawierzchni między wsiami: Poniatów i Poręba. Remont kosztował prawie siedem milionów złotych, z czego cztery i pół miliona pochodziło z funduszy europejskich.
– Odremontowana droga zwiększa atrakcyjność turystyczną regionu – przyznaje Adam Łącki, starosta kłodzki. Dlatego samorządowcy tak zabiegali o naprawę właśnie tej trasy.
Łatwiej na narty
– Co roku przyjeżdżamy na narty do Zieleńca. Teraz będziemy mieli ułatwiony dojazd do wyciągów narciarskich – mówi z zadowoleniem Katarzyna Penar z Wrocławia.
Planuje, że będzie odwiedzać góry również po sezonie narciarskim, skoro wreszcie nie trzeba się martwić o to, czy auto nie zepsuje się na wybojach.
Małgorzata Krajnik ze starostwa kłodzkiego przekonuje, że we wsiach leżących wzdłuż odremontowanej drogi zachowało się wiele ciekawych zabytków architektury regionalnej. Wymienia prawie 30 atrakcji turystycznych. Są wśród nich kapliczki, kościółki wiejskie i chaty charakterystyczne dla tego regionu. Ponadto z tej drogi rozciąga się przepiękny widok na dolinę rzeki Dzika Orlica, rozdzielającą pasma gór: Bystrzyckich i Orlickich.
Będzie bliżej do sąsiadów
Trasa biegnie wzdłuż granicy z Czechami. W zamysłach twórców trasa będzie miała międzynarodowe znaczenie. Przed rokiem w Mostowicach wybudowano most nad Dziką Orlicą. Przejście Mostowice- Orlickie Zahori to pierwsza od lat nowo otworzona placówka graniczna w powiecie kłodzkim.
– Przez most przyjeżdżają do nas turyści z Gór Orlickich oraz Polacy, odpoczywający u nas, wymiana jest obustronna – przyznaje Henryk Antosiak, sołtys Mostowic.
To, że teraz będzie łatwiej dojechać do tych okolic, zwiększy ich atrakcyjność,
– Domki wczasowe powstają u nas, jak grzyby po deszczu, co roku jest ich więcej – mówi sołtys Mostowic.
– Teraz możemy wybierać, z której strony jechać, od Dusznik-Zdroju czy Bystrzycy Kłodzkiej – mówi Maciej Gdula, właściciel domku górskiego we wsi Lasówka.
Starczy na długo
Samorządowcy zapewniają, że nowa nawierzchnia będzie w doskonałym stanie przez 20 lat, a podbudowa i przepusty wytrzymają nawet lat pięćdziesiąt.
Dorota Zaczyk z Zieleńca studzi nieco zachwyty nad nową trasą. Jej zdaniem zimą dojazd do wyciągów nadal pozostawia wiele do życzenia.
– Bo na wyremontowanym w zeszłym roku odcinku z Dusznik-Zdroju pojawiły się już pierwsze dziury – zarzuca drogowcom. – Mam nadzieję, że ten nowy odcinek drogi wytrzyma w porządnym stanie dużo dłużej.
Wzdłuż granicy
Droga śródsudecka liczy prawie 360 kilometrów i ciągnie się wzdłuż granicy polsko-czeskiej. Trasa zaczyna się w Górach Łużyckich, po niemieckiej stronie granicy, przechodzi przez Obniżenie Żytawsko-Turoszowskie, Świeradów-Zdrój, Karpacz, Lubawkę, Mieroszów, Głuszycę i powiat kłodzki do Gór Opawskich w Czechach. Trasa w powiecie kłodzkim wynosi ponad 140 kilometrów.
Krzysztof Jarząb - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
http://img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/6c/40_654433_1_d_6669.jpg
Darek_W January 28th, 2007, 02:17 PM October 5th, 2006, 03:39 AM
W Lubinie powstanie nowoczesny, pełnowymiarowy kryty basen
Nowa inwestycja rekreacyjna w Lubinie - pełnowymiarowy, kryty basen będzie kosztował 8 mln zł. Powstanie przy IV Gimnazjum, na osiedlu Ustronie. Prace już się rozpoczęły. Zakończenie inwestycji planowane jest na wrzesień przyszłego roku.
Na Dolnym Śląsku będzie to pierwsza kryta pływalnia w której niecka zostanie wykonana ze stali nierdzewnej. Basen będzie pełnowymiarowy (25/16 m) z sześcioma torami wodnymi.
"Wiadomości Lubińskie"
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:18 PM Jedlina Zdrój inwestuje...
Najpierw będzie pijalnia wód mineralnych, potem całoroczny tor saneczkowy, kąpielisko i korty tenisowe. To wszystko zbuduje Jedlina Zdrój za pieniądze z funduszy unijnych. Umowę z gminą w tej sprawie podpisał już wicewojewoda dolnośląski, Roman Kulczycki.
Na realizację projektów Jedlina Zdrój otrzyma prawie 5 mln zł. Na pierwszy ogień, oprócz pijalni, pójdzie także remont ścieżek parkowych, placu Zdrojowego oraz modernizacja źródła wody mineralnej Charlotta. W następnej kolejności powstaną parkingi w rejonie ulic Północnej i Wałbrzyskiej, tor saneczkowy i modernizacja Parku Południowego. - Taki kształt projektu wynika z naszego konsekwentnego dążenia do wzmocnienia pozycji Jedliny Zdroju jako wiodącego, dolnośląskiego uzdrowiska – mówi burmistrz Leszek Orpel. - Dotacja od wspólnoty staje się kartą przetargową w rozmowach z inwestorami. Już w tym roku, kiedy tylko okazało się, że dostajemy duże pieniądze na rozwój zaplecza rekreacyjnego, zgłosił się do nas poważny inwestor z Warszawy, który zdecydował się postawić na działalność hotelową i pensjonaty, zapowiada też, że zbuduje w Jedlinie kryty basen. Jestem przekonany, że teraz, kiedy możemy znacznie podnieść standard pobytu w Jedlinie, szybko zgłosi się chętny do zrealizowania naszego sztandarowego projektu - „Czarodziejskiej Góry” - tłumaczy burmistrz. Władze miasta są przekonane, że już za kilka lat Jedlina Zdrój stanie się perłą dolnośląskich kurortów i w niczym nie będzie ustępować takim sławom, jak Kudowa Zdrój czy Polanica Zdrój.
Szela
30minut.pl
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:19 PM October 5th, 2006, 04:04 AM
W Kobierzycach powstanie nowoczesna hala widowiskowo-sportowa
15 milionów złotych pochłonie budowa nowoczesnej hali w Kobierzycach.
Hala Widowiskowo - Sportowa w Kobierzycach będzie położona równolegle do linii boiska szkolnego. Wejście zostanie usytuowane od strony ul. Bukowej. Będzie posiadała pełną infrastrukturę. Budynek zaprojektowany jest tak, że w jednym momencie będzie mogło przebywać w nim 650 osób, z czego około 500 osób pomieści sporych rozmiarów widownia.
Powierzchnia użytkowa tego obiektu wyniesie 3027 m2, kubatura głównej hali 21745 m3, a wysokość 8,60 metrów.
Główna hala o powierzchni 1164 m2 pełnić będzie wiele funkcji m.in.: pełnowymiarowego boiska do piłki ręcznej o wymiarach 20x40 metrów, dużego boiska do koszykówki o wymiarach 15x28 metrów, boiska do siatkówki o wymiarach 9x18 metrów czy kortu tenisowego.
Budynek będzie przystosowany w pełni dla osób niepełnosprawnych (podjazdy, winda itp.)
Piotr Kopeć, Łukasz Wronkowski
UG Kobierzyce
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:19 PM October 6th, 2006, 10:29 PM
Zagłębie skarbów - Przyszłość gminy Grębocice to fabryki chloru i sody
Pod ziemią leżą złoża niklu, soli kamiennej, miedzi i węgla brunatnego. KGHM podpowiada samorządom: to wasza szansa
W rejonie Bytomia Odrzańskiego i Sieroszowic znajdują się ogromne pokłady soli kamiennej (łącznie 11.457.847 tys. Mg). To, co dziś KGHM wydobywa na powierzchnię, jest przerabiane na sól warzoną i chlor. Herbert Wirth, wiceprezes KGHM Cuprum Centrum Badawczo-Rozwojowego, sugeruje, że aby w pełni wykorzystać podziemne zasoby, w tym rejonie powinny powstać zakłady produkujące tzw. nową chemię opartą na nowoczesnych technologiach. Puste wyrobiska można by natomiast wykorzystać jako zbiorniki paliw płynnych.
W pobliżu Legnicy i Ścinawy zalega wysokiej jakości węgiel brunatny (łącznie 3803306 tys. Mg). Jego eksploatacja obecnie byłaby kłopotliwa, wiązałaby się z degradacją środowiska. KGHM Cuprum szuka technologii, która pozwoliłaby wydobyć to bogactwo na powierzchnię bez niszczenia otoczenia. Próby wypłukiwania węgla pod ciśnieniem wody nie powiodły się, ale naukowcy badają inne możliwości. To konieczność.
Koniec złóż
– Za 30-35 lat wyczerpią się eksploatowane dziś w Polsce złoża – przypomina Herbert Wirth. – Wówczas nasz węgiel będzie w stanie sprostać potrzebom energetycznym kraju.
W kręgu zainteresowania KGHM Cuprum jest też rejon tzw. starego zagłębia miedziowego. Przy cenie miedzi powyżej 4 tysięcy dolarów za tonę eksploatacja zarzuconego złoża po kopalni Konrad w Iwinach może być opłacalna. Według Wirtha, na południe od Wartowic do wykorzystania jest ok. 100 milionów ton rudy miedzi o średniej zawartości metalu 1,4 proc. Ale najbardziej perspektywiczny fragment to obszar Nowiny. Odwierty wykazały w nim obecność rudy zawierającej 2,46 proc. miedzi i 100 gramów srebra na tonę.
Droga do porozumienia
KGHM bierze też pod uwagę możliwość przerobu odpadów zgromadzonych w zbiornikach poflotacyjnych po ZG Lena i ZG Konrad. Nowe technologie umożliwiają odzyskanie zawartych w nich metali.
Podczas zorganizowanej przez KGHM konferencji naukowej Herbert Wirth wskazał też na złoża niklu w rejonie Szklanej Góry i Szklar (14 mln ton). A prezes Cuprum Henryk Karaś proponował utworzenie Dolnośląskiego Klastra Surowcowego – porozumienia przedsiębiorców, samorządowców i instytucji badawczych, które, dążyłyby do rozważnego, pełnego wykorzystania zasobów naturalnych województwa. Pomysłowi patronują marszałek Paweł Wróblewski i prezes KGHM Krzysztof Skóra. •
Piotr Kanikowski - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:21 PM October 6th, 2006, 10:32 PM
Boguszów-Gorce. Reaktywacja Dzikowca
Samorządowcy chcą dokończyć budowę ośrodka sportowo-rekreacyjnego, którą dwadzieścia lat temu rozpoczęły kopalnie
Według ambitnych planów, góra oraz jej okolice mają być przekształcone w mekkę narciarzy, kolarzy górskich i paralotniarzy. Koszty oszacowano na około 20 milionów złotych
Góra leżąca na granicy Wałbrzycha, Mieroszowa i Boguszowa-Gorc, to wymarzone miejsce do wyczynowego uprawiania sportów i rekreacji. Dostrzeżono to już przed wojną, tworząc tu stok zjazdowy dla narciarzy. Później na prawie pół wieku o nim zapomniano. Dopiero w 1985 roku terenem zainteresowała się dyrekcja Dolnośląskiego Gwarectwa Węglowego. Przez niespełna dwanaście miesięcy trwały intensywne prace przy budowie największego na ziemi wałbrzyskiej wyciągu narciarskiego. Uroczyście oddano go do użytku w grudniu, na Barbórkę.
– Równocześnie rozpoczęliśmy budowę nowoczesnego hotelu z basenem i kręgielnią. Te tereny obfitują w źródła wód leczniczych, chcieliśmy zatem, aby w obiekcie funkcjonowało sanatorium dla górników – wspomina Zdzisław Polak, były dyrektor gwarectwa.
Niestety, na początku lat 90. kopalnie zamknięto i zaprzestano budowy. Cały obiekt przekazano gminie Boguszów-Gorce.
Unia otwiera możliwości
– Nie było nas stać na dokończenie inwestycji. Jedyne co mogliśmy zrobić, to dozór obiektu, aby go nie rozszabrowali złodzieje – opowiada Marian Nogaś, burmistrz miasta.
Wejście Polski do Unii Europejskiej otworzyło przed samorządowcami możliwość pozyskania pieniędzy na dokończenie budowy. Przygotowano już nawet projekt, który mógłby zostać sfinansowany ze środków pomocowych z Brukseli.
– Wykonana na nasze zlecenie ekspertyza budowlana wykazała, że mury i fundamenty niedokończonego hotelu są w dobrym stanie. Nie trzeba więc zaczynać budowy od początku – wyjaśnia Marian Nogaś.
Niebawem ruszy wyciąg
Hotel to jednak dalsza perspektywa, na razie samorządowcy chcą ponownie udostępnić stok dla narciarzy. Za kilka dni rozstrzygnięty zostanie przetarg na wykonanie remontu wyciągu orczykowego. Gmina przekazała na ten cel 460 tys. zł. Ponadto kupiła skuter śnieżny i quada. Wyciąg orczykowy ma ruszyć podczas najbliższej zimy. Do dyspozycji narciarzy będzie trasa zjazdowa oraz ponad 10 kilometrów tras biegowych. •
Dzikowiec Wielki lub Dzikowiec
(836 m n.p.m.) leży w północno-zachodniej części Gór Kamiennych w Sudetach Środkowych. Zbudowany jest ze skał magmowych, melafiru i porfiru o charakterystycznym czerwonym zabarwieniu. Góra ze względu na wulkaniczne pochodzenie ma ostry kształt podobny do stromej kopuły, odróżniając się od innych brakiem spłaszczonego wierzchołka i bardziej regularnym kształtem. Na północno-zachodnim zboczu położony jest Ośrodek Sportów Narciarskich i Lotniarskich „Dzikowiec” z najbardziej atrakcyjną w Sudetach trasą zjazdową, w pobliżu znajduje się stary nieużytkowany wyciąg górniczy. Ze szczytu, przy dobrej widoczności, widać tereny od Śnieżnika po Śnieżkę.
Artur Szałkowski - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:22 PM October 6th, 2006, 11:38 PM
Szykuje się kolejna inwestycja z branży motoryzacyjnej na DŚ. Tym razem pod Zgorzelcem. Powstanie tam fabryka niemieckiego koncernu, poddostawcy dla Opla, VW, Audii... Produkcja elementów wyposażenia wnętrz. W sumie nie za wielka inwestycja -> 100-150 miejsc pracy.
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:24 PM October 10th, 2006, 12:03 PM
29 września Peter Lepper, legendarny szef niemieckiej firmy TechniSat, oficjalnie otworzył pierwszy poza Niemcami zakład produkcyjny nr 4 w Obornikach Śląskich, który będzie się specjalizował w produkcji odbiorników cyfrowych. Pracuje tam 95 osób, a do końca roku będzie ich 300.
Co interesujące, TechniSat nie przenosi pracowników, ale tworzy nowe miejsca pracy w Polsce, a dzięki temu także w Niemczech. Dodatkowo jest to zakład nowoczesny, wyposażony w nowe maszyny do pełnej produkcji, a nie samego montażu odbiorników z chińskich lub koreańskich części związany z nowymi technologiami.
Krótka historia tej inwestycji w Obornikach Śląskich.
Po podjęciu decyzji o budowie zakładów nowej firmy TechniSat Polska właśnie w Obornikach Śląskich (konkretnie na granicy Siemianic i Obornik Śląskich) już 10 listopada 2005 roku o godz.10:00 podpisano akt notarialny, a o godz. 11:00 od podpisania aktu było pozwolenie na budowę i wbito pierwszą łopatę rozpoczynając budowę. Burmistrz Obornik Śl. przedstawił to jako 'rekord świata w inwestycjach' tego typu. TechniSatowi odpowiadała właśnie taka współpraca z polskimi władzami, a to także najlepszy dowód, jak należy zdobywać zagranicznych inwestorów - zero biurokracji i szybka decyzja mądrych władz.
Budowa trwała tylko 10 miesięcy. Są trzy hale produkcyjne, w tym hala montażu automatycznego (automaty firmy ANS) i hala montażu ręcznego, gdzie pracują głównie kobiety. Na razie zakład produkcyjny nie pracuje jeszcze na pełnych obrotach - aktualnie produkowane są PowerBoxy z Nagrą dla portugalskiej TV Cabo oraz odbiorniki DVB-T - Digit MF-4T.
TechniSat podpisał już pierwsze kontrakty w Polsce, w tym na dostawę 30 tys. odbiorników dla polskich sieci kablowych. W czwartym kwartale tego roku TechniSat zamierza utworzyć w Polsce centrum badawczo-rozwojowe, a także działa dystrybucji na polski rynek i krajów Centralnej Europy. TechniSat utworzy w Polsce centrum produkcji odbiorników cyfrowych nowej generacji. Zamierza też przejmować firmy badawczo-rozwojowe (tak stało się w Norwegii) oraz współpracować z innymi partnerami (tu mowa o spółce z francuskim Neotion).
Otwarcia zakładu w Polsce, razem z władzami Obornik Śląskich, dokonał .... Peter Lepper (m.in. szef TechniSata i autor jednej z pierwszych książek o TV-SAT, przetłumaczonej na polski język - nie mylić z Andrzejem Lepperem z Samoobrony!), w obecności polskich pracowników oraz licznych gości z niemieckich oddziałów TechniSata. "
Cały artykuł:
http://www.satkurier.pl/?raporty/&kat=39&id=34264
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:24 PM Dolny Śląsk przyciągnie więcej niemieckich inwestorów
Maciej Nowaczyk
2006-10-10, ostatnia aktualizacja 2006-10-10 21:21
We Wrocławiu otwarto właśnie Biuro Regionalne Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej. Pomoże niemieckim koncernom zainwestować jeszcze więcej pieniędzy na Dolnym Śląsku.
Niemieckie firmy w ostatnich latach zainwestowały na Dolnym Śląsku kilkaset milionów euro. Swoje zakłady postawił m.in. Siemens, Bosch, Volkswagen, Viessman, Henkel, Sitech czy Voss.
Lars Bosse, dyrektor generalny Izby: - Dla niemieckich przedsiębiorców Dolny Śląsk to jeden z kluczowych regionów Polski. Bez przedstawicielstwa we Wrocławiu pomaganie firmom niemieckim już inwestującym w województwie i potencjalnym inwestorom było dla nas coraz trudniejsze. Izba musi być jak najbliżej przedsiębiorców, żeby lepiej znać ich problemy. Dlatego otworzyliśmy biuro we Wrocławiu.
Wrocławskim biurem Izby kierować będzie Iwona Makowiecka. Czym się zajmie? - Będziemy oferować im m.in. usługi w zakresie doradztwa prawnego, rynkowego, pomożemy w sporządzaniu analiz rynkowych czy odzyskiwaniu podatku VAT, z którym często firmy mają ogromne problemy - mówi Makowiecka.
Polsko-Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa to największa i najprężniejsza organizacja członkowska w Polsce i Niemczech. Zrzesza ponad 900 firm, w których pracuje łącznie ponad 300 tysięcy osób.
Gazeta Wyborcza
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:26 PM Włoskie ekrany za 11 mln zł
2006-10-11
ES
Włoska firma Adeo Screen planuje dziś otwarcie budowy pierwszej fabryki w złotoryjskiej podstrefie Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Inwestorzy na dwuipółhektarowej działce zamierzają wybudować fabrykę ekranów audiowizualnych za 11 mln zł. Mają kilkuletnie doświadczenie w tej branży. Do tej pory ekrany wytwarzali we Włoszech, ale zdecydowali się przenieść produkcję. Spółka, która od przyszłego roku będzie prowadzić działalność w Złotoryi, należy do Adeo Group, która jest obecna na rynku od 1989 r. Przeniesienie produkcji ma się też wiązać z jej zwiększeniem, głównie z myślą o rynkach wschodnich. Złotoryjska podstrefa LSSE ma powierzchnię 28 ha. Wydała cztery pozwolenia na prowadzenie działalności.
Źródło:
Archiwum Puls Biznesu
wyd. 2201 (2006-10-11), str. 11
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:26 PM October 11th, 2006, 12:28 PM
OŁAWA - Eurofilms stawia na eksport
Duże inwestycje w zakładach firmy Eurofilms w Oławie. Otwarto tam nową linię do produkcji folii stretch. Dzięki temu możliwości produkcyjne fabryki w tym segmencie rynku wzrosły o połowę.
Folia stretch jest używana do pakowania i zabezpieczania dużych ładunków, np. owijania palet. Eurofilms jest jej drugim co do wielkości producentem w Polsce - w 2005 roku miał 22,6 procent udziału w rynku. Wytwarza także folię termokurczliwą PCV, stosowaną do pakowania różnych artykułów - od kosmetyków po zabawki. Przedsiębiorstwo może jej wyprodukować 700 ton rocznie. Natomiast zdolności produkcyjne folii stretch - po ostatniej inwestycji w Oławie - wzrosły do 27 tysięcy ton.
Nowa linia to Cast 2020, produkt Amerykanów z Battenfeld Gloucester. To już druga tego typu linia w oławskiej fabryce.
Zainwestowano w nią prawie 27 milionów złotych. Otwarta została również nowa hala produkcyjna, a w listopadzie powinna zacząć pracę nowa linia do produkcji folii PCV, w którą zainwestowane zostanie trzy miliony złotych. Zwiększy to zdolności produkcyjne firmy w tym segmencie rynku o 100 procent.
Dzięki tym inwestycjom ma wzrosnąć także eksport spółki, a wraz z nim jej przychody - zarząd Eurofilms planuje, że w przyszłym roku będą one o 50 procent wyższe niż w ubiegłym, a eksport będzie stanowił 40 procent sprzedaży spółki.
(daw)
Produkcja w Oławie
Eurofilms od czerwca jest spółką giełdową. Ponad 52 procent jego akcji jest w rękach grupy Ergis - jednego z największych w Europie Środkowej przetwórców tworzyw sztucznych, producenta folii, tapet, parapetów i paneli. Zakład produkcyjny Eurofilms mieści się w Oławie. W całej Polsce firma zatrudnia prawie 90 osób. W 2005 roku miała niemal 100 mln zł przychodów ze sprzedaży i 6 mln zł zysku netto. W pierwszym półroczu tego roku spółka wypracowała nieco ponad 56 mln zł przychodów ze sprzedaży i 2 mln zł zysku netto.
"BIZNES WROCŁAWSKI"
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:29 PM October 11th, 2006, 12:30 PM
Włosi w Lubaniu
Około 1 miliona złotych zainwestuje włoska firma Elettroplast w uruchomienie galwanizerni w Lubaniu. Zakład powstanie w jednej z hal na terenach byłych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego, które włączone zostały do KSSE Małej Przedsiębiorczości
O uzyskanie zezwolenia na prowadzenie działalności w kamiennogórskiej strefie zabiegają także firmy Art. L&A z Lesznowoli, która chce kupić działkę i zainwestować w Jaworze, oraz firma Alegre - PVL Polska z Gliwic, która planuje rozwijać się w podstrefie Nowogrodziec-Wykroty.
Włoska firma Elettroplast będzie się specjalizowała w wyrobach z gumy i tworzyw sztucznych. Jeszcze w tym roku zatrudni 20 osób. Natomiast działalność produkcyjną rozpocznie w 2007 roku. Kiedy produkcję rozpoczną Art. L&A i Alegre - PVL Polska, a także ile zainwestują oraz ilu pracowników zatrudnią? - O tym będę mógł poinformować dopiero, gdy obie firmy uzyskają zezwolenie na prowadzenie działalności na terenie KSSEMP - odpowiada Jarosław Buzarewicz z agencji Mo-Ja Mulitimedia.
Marek Proskura, prezes KSSEMP: - Na terenie strefy działalność prowadzi już około 30 inwestorów, a do końca roku liczba ich powinna wzrosnąć do 40. Przybywa także miejsc pracy. Zakładamy, że w grudniu na terenie strefy będzie pracowało trzy tysiące osób. Natomiast nakłady inwestycyjne przekroczą 1 miliard złotych.
(mur)
"BIZNES WROCŁAWSKI"
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:30 PM October 11th, 2006, 12:31 PM
Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna "Invest-Park" ma kolejnych inwestorów. W Świdnicy nową fabrykę chce wybudować miejscowy Sonel, w Oławie ma powstać zakład wrocławskiej firmy DMM Plastic, a w Strzelinie w budowę nowego zakładu zainwestuje katowicka spółka Lowara.
Sonel jest producentem przyrządów pomiarowych dla elektroenergetyki i telekomunikacji, które poza Polską trafiają do Rosji i na Ukrainę. W nowy zakład firma planuje zainwestować 20 milionów złotych.
Krzysztof Wieczorkowski, prezes firmy Sonel: - Musimy się rozbudować, bo produkujemy coraz więcej - w 2001 roku wartość naszej produkcji wynosiła sześć milionów złotych, a ten rok planujemy zamknąć kwotą 23 milionów złotych.
Sonel już za dwa lata chce rozpocząć produkcję w nowym zakładzie. Docelowo pracę znajdzie tam ponad 240 osób. Dziś załoga liczy około 120 pracowników. Do 50 milionów złotych ma wzrosnąć także zdolność produkcyjna.
Kolejny inwestor w WSSE to firma DMM Plastic, która powstała w 2003 roku we Wrocławiu. W najbliższym czasie planuje wzmocnić współpracę z czołowymi producentami sprzętu AGD i rozszerzyć produkcję o nowy asortyment - detale z tworzyw sztucznych połączone z elementami gumowymi i metalowymi. W Oławie zamierza zainwestować 26 milionów złotych. W lutym chce rozpocząć inwestycję, a z produkcją ruszyć na przełomie 2007/2008 roku.
Anna Litwinowicz, asystentka zarządu DMM Plastic: - W Oławie zatrudnienie znajdzie około 300 osób. Ale o pracę nie musi się obawiać także 60-osobowa załoga, która zatrudniona jest w obecnym zakładzie na Psim Polu. Zakład we Wrocławiu, jako filia naszej spółki, będzie produkował podobne komponenty.
Jak informuje Marlena Falkenberg z Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej "Invest-Park" kolejna inwestycja powstanie także w strzelińskiej podstrefie: - Katowicka firma Lowara Vogel kupiła tam działkę o powierzchni 5,79 hektara i wkrótce dostanie zezwolenie na rozpoczęcie budowy fabryki pomp, elektropomp zanurzeniowych i silników elektrycznych do tych urządzeń.
Lowara Vogel Polska, która jest częścią amerykańskiego koncernu ITT Industries, zadeklarowała się zainwestować 17 milionów złotych. W styczniu 2008 roku chce rozpocząć produkcję, przy której będzie pracowało 68 osób.
Amerykańska spółka jest drugim tak dużym inwestorem, który postawił na Strzelin. Pierwszym była hiszpańska firma Grupo Antolin Silesia, która na pięciohektarowej działce w maju ma zakończyć budowę fabryki podsufitek i osłon słonecznych do samochodów. Koszt inwestycji wyniesie dziewięć milionów złotych.
Strzelińska podstrefa ma około 15 hektarów i w całości jest już zagospodarowana. Samorządowe władze starają się jednak o powiększenie podstrefy o kolejnych 50 hektarów.
"BIZNES WROCŁAWSKI"
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:31 PM Rozbudowa jeleniogórskich centrów handlowych
Jeleniogórski hipermarket Tesco chce się rozbudować o prawie 8 tysięcy metrów kwadratowych. Tyle bowiem miałby zająć pasaż handlowy, w którym znalazłyby się drobne sklepy, punkty gastronomiczne i usługowe. Dodatkowa powierzchnia handlowa miałaby być wykorzystana tylko pod taką formę działalności, a nie do rozszerzenia sprzedaży "hipermarketowej".
Tesco złożyło w urzędzie miasta wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na rozbudowę centrum handlowego. Jeszcze do 28 września w wydziale ochrony środowiska każdy mieszkaniec może w tej sprawie złożyć swoje wnioski i uwagi.
Rozbudowa centrum handlowego o pasaż, w którym będzie co najmniej kilkanaście oddzielnych sklepów, stoisk i punktów usługowych, nie musi uzyskać zgody rady miejskiej, choć powierzchnia całego pasażu przekroczy 2 tysiące metrów kwadratowych. Według przepisów nie jest to obiekt handlowy wielkopowierzchniowy.
Z dokumentów złożonych do wniosku wyczytać można, że pasaż ma stanąć na części obecnego parkingu od strony południowej. Z tego powodu liczba miejsc parkingowych zmniejszy się do 650. Sklepy i punkty usługowe mają być dzierżawione różnym podmiotom, a 20 procent powierzchni będzie przeznaczone pod usługi gastronomiczne.
O 14 tysięcy metrów chce się z kolei rozbudować centrum handlowe Echo na Zabobrzu. Wniosek w tej sprawie wpłynął do ratusza już w zeszłym roku i po burzliwej debacie rada miejska zdecydowała się na sporządzenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu planowanej inwestycji.
Właściciel obiektu - Echo Investment, chce poszerzyć istniejący obiekt m.in. o galerię handlową oraz multikino.
Nie jest jeszcze ostatecznie przesądzona ewentualna zgoda na lokalizację w mieście supermarketu branży budowlanej. Firma developerska pracująca na rzecz sieci tego typu sklepów (mówiło się o Obi lub Castoramie) zainteresowana była kupnem gruntu między centrum handlowym Echo a ośrodkiem Juventuru przy ulicy Legnickiej.
Inwestorów interesowało 8 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni. Teren ten także nie jest objęty planem zagospodarowania przestrzennego terenu.
W ubiegłym roku władze miasta przekonywały, że potencjalni inwestorzy byliby skłonni do współfinansowania przebudowy układu komunikacyjnego, który obsługiwałby centrum handlowe. Wybudowanie nowej ulicy i skrzyżowania oraz wjazdów i zjazdów kosztowałoby ok. 5 mln złotych.
Sprawa jednak ucichła, bo ostatecznie rada miejska nie zajmowała się sprawą tych gruntów i ich ewentualnego przeznaczenia.
jelonka.com
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:32 PM October 12th, 2006, 03:29 AM
Wałbrzych - podpisano kolejny kontrakt w ramach programu ISPA
W ramach podpisanego kontraktu zostanie wybudowany nowoczesny system sanitarnej sieci kanalizacyjnej w Boguszowie Gorcach, Wałbrzychu i Świebodzicach. Zapewni to zmniejszenie zanieczyszczenia wód podziemnych i gruntu, poprzez likwidację szamb i podłączenie odbiorców zrzucających dotychczas ścieki bezpośrednio do środowiska. Wybudowana zostanie nowa sieć kanalizacyjna o łącznej długości 72 km.
Wartość kontraktu opiewa na blisko 18 milionów EURO. Pieniądze pochodzą z Funduszu Spójności UE, Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i Kanalizacji, Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Banku Ochrony Środowiska. Zakończenie robót zaplanowane jest za 2,5 roku.
UM Wałbrzych
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:33 PM Amerykański astronauta inwestuje pod Środą Śląską
11 października 2006 - 20:54
Amerykański astronauta Jon McBride zainwestuje w gminie Środa Śląska. Pod wsią Juszczyn chce wybudować zakład zajmujący się przetwarzaniem starych opon, które później wykorzystywane będą do budowy dróg. Amerykanin zatrudni 100 osób, a produkcja ma ruszyć w przyszłym roku. Jon McBride w 1984 r. był w kosmosie jako dowódca promu kosmicznego "Challenger".
Anna Kowalów
Polskie Radio Wrocław
-
Darek_W January 28th, 2007, 02:34 PM October 12th, 2006, 03:15 PM
W Bolesławcu ma powstać podstrefa WSSE "Invest-Park"
[ Plik PDF ]
http://www.e.gazeta.wroc.pl/O31563_2006/10/12/12bezc04-c.pdf
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:35 PM Legnica: nowy inwestor w SSE będzie produkować paliwo ekologiczne
12.10.2006 13:09 - Polska Agencja Prasowa
Produkcję ekologicznego paliwa w postaci granulatu z biomasy uruchomi na terenie Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (LSSE) nowy inwestor, który otrzymał w czwartek zezwolenie na rozpoczęcie działalności w podstrefie w Krzywej, na Dolnym Śląsku.
Inwestycja będzie kosztować blisko 9 mln zł, a zatrudnienie w zakładzie znajdzie 20 osób.
Ekologiczne paliwo będzie produkować polska spółka Fapel; firma zakupiła pod inwestycję teren o powierzchni 1,6 hektara. Stanie tam zautomatyzowana fabryka wyposażona w amerykańską linię technologiczną, która będzie przetwarzała m.in. trociny w zbity granulat, którym można palić w piecach i kominkach.
- Jest to ekologiczne paliwo, w dodatku o połowę tańsze od oleju opałowego. Może być wykorzystywane w piecach w domkach jednorodzinnych, a także w elektrociepłowniach - podkreśla Jan Kwiatkowski, prezes firmy Fapel.
Wyjaśnił, że granulat może powstawać także z innych surowców, np. z wierzby energetycznej.
Inwestor deklaruje, że rozpocznie produkcję najpóźniej w październiku 2007 roku. - W pierwszej fazie inwestycji, rocznie zamierzamy produkować ok. 30 tys. ton granulatu. Mamy już dostawców oraz zagwarantowany rynek zbytu, głównie na Zachodzie Europy, ale zamierzamy także zdobywać klientów w Polsce - powiedział wiceprezes Fapelu, Paweł Muszyński.
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:36 PM October 12th, 2006, 04:15 PM
Nowa, duża inwestycja w centrum Bolesławca:
"MIASTO SIĘ ZMIENIA"
[ Plik PDF ]
http://www.e.gazeta.wroc.pl/O31560_2006/10/12/12bezc01-c.pdf
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:37 PM October 13th, 2006, 01:38 AM
JARPAK postawił na Świdnicę
Jarpak z Paczkowa swój drugi zakład postawi w Świdnicy, bo na Opolszczyźnie nie mógł znaleźć miejsca. Straciliśmy 60 miejsc pracy.
Prawie dwa lata szukaliśmy miejsca na Opolszczyźnie na nową wytwórnię kartonów, chodziło o teren niezbyt odległy od naszego głównego zakładu w Paczkowie - mówi Tomasz Zawałek, szef marketingu w Jarpaku. - Szukaliśmy miejsca w Nysie na terenie fabryki samochodów, ale ciągle nikt nie był w stanie podjąć tam jakiejkolwiek decyzji. Potem szukaliśmy na terenie po nyskim ZUP, ale brakowało wizji podziału tego obszaru. Następnie był Otmuchów i Krapkowice, ale proponowany teren był zbyt oddalony od drogi albo nieuzbrojony, bez prądu i wody.
Zawałek stwierdza, że włodarzom gmin umykała prosta zasada: żeby zyskać, trzeba wcześniej zainwestować. A oni potrzebowali budynku i okalającego placu. Rocznie w Paczkowie produkują 14 mln opakowań kartonowych o wartości prawie 12 milionów złotych.
Zaczynali po starej "kartoniarni" w Paczkowie, którą kupili 10 lat temu. Przekształcili ją w nowoczesną firmę. - 80 procent zysku przeznaczaliśmy na inwestycje - podkreśla Tomasz Zawałek z Jarpaku. - Ciągle dokupowaliśmy maszyny. Chcieliśmy dalej się rozwijać, postawić nową wytwórnię opakowań kartonowych, ale brakowało nam przestrzeni.
To, co nie udało się na Opolszczyźnie, udało się w Świdnicy, 60 kilometrów od Paczkowa. - Trafiliśmy na właściwą ofertę - dodaje Tomasz Zawałek. - Nie zawsze też najważniejsza jest cena, ale przyjazny klimat, który dla przedsiębiorczości i biznesu tworzy gmina.
W Świdnicy Jarpak kupił prawie 2-hektarową działkę z halą produkcyjną za 800 tys. złotych. Blisko wałbrzyskiej strefy ekonomiczniej, ale z ulgami takimi samymi jak wewnątrz strefy. Jarpak za zatrudnienie mieszkańców Świdnicy dostał 10-letnie zwolnienie z podatku gruntowego i od nieruchomości. Miasto pomaga im także w inny sposób, zapewniając szkolenia unijne i doradztwo.
W Paczkowie firma zatrudnia 42 osoby, w nowym zakładzie w Świdnicy - 14 pracowników, a docelowo potrzebuje 60. I te miejsca pracy przeszły nam koło nosa.
- Firma zawsze pączkuje, wokół jednej powstają zawsze następne - mówi Zawałek. - Bo przecież ściąga podwykonawców. Powstaje obieg zamknięty, firmy produkują wzajemnie dla siebie. My już wydzierżawiliśmy innym 30 procent naszego dużego placu.
Jarpak chce dostarczać opakowania dla LG Philips, który pod Wrocławiem będzie produkował monitory ciekłokrystaliczne.
Jolanta Jasińska-Mrukot
Nowa Trybuna Opolska
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:38 PM October 13th, 2006, 11:21 PM
ESCOM zainwestuje w Kłodzku
Niemiecko-francuski inwestor działający w branży metalowej wybuduje kosztem 3 mln euro zakład produkcyjny w Kłodzku. W ciągu pierwszych 2 lat firma zatrudni 50 pracowników, docelowo 100.
ez
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:39 PM October 14th, 2006, 01:37 AM
JELENIA GÓRA - Będzie megamarket - Radni zgodzili się na powiększenie centrum handlowego
Hipermarket na jeleniogórskim Zabobrzu zostanie rozbudowany. Jego właściciel – kielecka spółka Echo Investment chce go powiększyć o galerię, która pomieści 100 punktów handlowych i usługowych
Jeleniogórscy radni podczas ostatniej sesji zgodzili się na powiększenie hipermarketu, w którym obecnie działają, między innymi, sklepy sieci Carrefour i Nomi. Rada przyjęła plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu, co umożliwia rozbudowę obiektu. Istniejący hiepermarket powiększy się o kilka tysięcy metrów kwadratowych. Inwestycja ma rozpocząć się w przyszłym roku i kosztować ok. 50 mln zł.
Przedstawiciele spółki Echo Investment rozważają dwa warianty rozbudowy hali. Pierwszy zakłada zakup sąsiadującej ze sklepem działki i budowę na niej galerii. Grunt należy do gminy Jelenia Góra i zostanie wystawiony na sprzedaż już wkrótce.
Kręgielnia i kino
W przetargu będzie mógł wystartować każdy, nie ma więc pewności, że Echo Investment w nim zwycięży. Wówczas realizowana będzie druga koncepcja – przebudowa istniejącego obiektu. Dobudowane zostałoby do niego jedno piętro.
– Chcielibyśmy stworzyć miejsce, gdzie mieszkańcy przychodziliby nie tylko na zakupy, ale także wypocząć – mówi Krzysztof Giemza, dyrektor działu centrów handlowych w firmie Echo Investment.
Możliwe, że galeria pomieści kręgielnię, multikino i restauracje. Zależy to jednak od tego, czy do współpracy uda się pozyskać partnerów prowadzących takie usługi.
– Jeśli operator kinowy zechce wejść do tej galerii, bardzo będziemy się z tego cieszyli, ale nie możemy tego zagwarantować – tłumaczy Krzysztof Giemza.
Trudno przekonać
Podaje przy tym przykład Słupska (wielkością zbliżonego do Jeleniej Góry), gdzie trudno było przekonać firmę prowadzącą multipleksy do budowy czterech sal kinowych. Operator zdecydował się, ponieważ Echo Investment wpuścił go do swych galerii w Poznaniu i Lublinie. Jeśli kino w Słupsku będzie przynosiło straty, będzie je pokrywał zarabiając w dużych miastach. •
Rafał Święcki - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:40 PM Janisław Muszyński: Na Dolnym Śląsku robi się świetne interesy
Rozmawiał Jacek Kulsza 2006-10-16, ostatnia aktualizacja 2006-10-16 21:09
GAZETA WYBORCZA
"Dolny Śląsk 2020 - dobre miejsce do życia" - pod takim hasłem organizowane jest tegoroczne Dolnośląskie Forum Polityczne i Gospodarcze. Podobnie jak w poprzednich latach - w Krzyżowej w listopadzie spotkają się biznesmeni i działacze samorządowi, żeby dyskutować o najważniejszych sprawach naszego regionu.
Jacek Kulesza: Co możemy zrobić, żeby Dolny Śląsk stał się tytułowym dobrym miejscem do życia?
Janisław Muszyński*: Musi być przychylny dla ludzi kreatywnych, którzy będą chcieli dać coś z siebie i związać przyszłość z tym regionem. Którzy, zamiast wyjeżdżać, tu będą mogli zdobyć wiedzę i zrobić karierę.
Na razie jednak wyjeżdżają za chlebem...
Nie unikniemy tego, ale musimy coś zrobić, żeby wracali.
Na przykład lepiej płacić...
To sprawa bardziej skomplikowana i związana z sytuacją całej Polski. Nasza gospodarka rośnie o 5 proc. rocznie. W takim tempie potrzebujemy 20 lat, żebyśmy podwoili swoje dochody. A i tak osiągniemy wówczas zaledwie przyzwoity, jak na Europę, poziom.
Trzeba też pamiętać, że niewiele osiągniemy bez uporządkowania finansów publicznych. Sukces gospodarczy zależy od tego, ile pieniędzy państwo przeznaczy na ciężką infrastrukturę, czyli drogi, koleje, energetykę. Powinniśmy o to zadbać jeśli już nie dla siebie, to dla przyszłych pokoleń.
Co mogą zrobić uczestnicy konferencji w Krzyżowej? Budżetu państwa raczej nie zmienią.
Nie udało nam się też poprawić połączenia z Warszawą, ale przynajmniej zaszczepiliśmy ten problem w świadomości polityków. W Krzyżowej w tym roku też będziemy mieli wielu decydentów: wojewodę, marszałka, szefa regionalnej dyrekcji dróg publicznych i autostrad.
Zresztą chcemy rozmawiać nie tylko o drogach. Zamierzamy zwrócić uwagę na ogromne znaczenie szkolnictwa, zwłaszcza wyższego, dla rozwoju regionu. Bez niego Dolny Śląsk nie zaistnieje jako ważny region w Europie. Będziemy więc między innymi mówić o stworzeniu we Wrocławiu Europejskiego Instytutu Technologicznego.
Musimy też wspierać kreatywność. Ludzi przedsiębiorczych, którzy nie tylko robią coś dla siebie, ale i dla regionu. Żeby odnieśli sukces, potrzebują urzędników otwartych na biznes i poprawy infrastruktury.
Czy podczas forum udaje się przełamywać lody między biznesem a samorządowcami?
Udało się już uświadomić samorządowcom - ale i zwykłym ludziom - że jedną z ich podstawowych trosk powinien być rozwój biznesu. Między innymi dzięki temu mamy na Dolnym Śląsku boom inwestycyjny. Pomimo to wielcy inwestorzy skarżą się, że choć prezydenci, burmistrzowie i wójtowie są im bardzo przyjaźni, to urzędnicy - im niższego szczebla, tym gorzej załatwiają sprawy. Jeżeli więc takie problemy mają wielcy inwestorzy, to jak trudno jest zbudować dobre warunki do rozwoju małego biznesu. A przecież potrzebuje on nie tyle pomocy, co przychylności.
Czego oczekuje Pan po tegorocznym forum?
Mój syn przez siedem lat pracował w Niemczech i Holandii na stanowisku dyrektorskim. Mimo to marzył o powrocie. Wrócił i znalazł tutaj nie gorszą pracę.
Mam nadzieję, że podczas forum uda nam się odkryć wartości, do których przez najbliższe 10-15 lat będą dążyć młodzi ludzie. A to dążenie przełoży się na chęć związania przyszłości z naszym regionem. Nie łudzę się, że przestaną wyjeżdżać na Zachód za pracą. Liczę jednak, że będą wracać na Dolny Śląsk. Bo, jak o Wrocławiu powiedział Leszek Czarnecki: Jest to bardzo dobre miejsce do robienia interesów.
* Janisław Muszyński, były wojewoda wrocławski i szef dolnośląskiego Biznes Center Club, współorganizator tegorocznego forum w Krzyżowej
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:41 PM Niskie bezrobocie w Lubinie
16 października 2006 - 15:40
Niespełna 8,5-procentowe bezrobocie w Lubinie to rekord w skali byłego województwa legnickiego - wynika z opublikowanego dziś raportu przygotowanego przez Rejonowy Urząd Pracy. Jeszcze trzy lata temu co czwarty dorosły mieszkaniec Lubina był bez pracy. Ostatnie prognozy zakładają, że jeśli miasto będzie się rozwijało w takim tempie jak dziś - liczba mieszkańców przekroczy 100 tys. pod koniec przyszłego roku. Dziś w Lubinie mieszka 89 tys ludzi.
Andrzej Andrzejewski
Polskie Radio Wrocław
...i co ciekawe w Lubinie nie ma od kilku lat praktycznie żadnych, większych inwestycji przemysłowych...produkcyjnych.
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:42 PM October 17th, 2006, 04:05 AM
Odra czeka na Głogów - Będą europejskie pieniądze na odbudowanie bulwarów i uporządkowanie koryta rzeki
Jest szansa, że ożyją nadodrzańskie zakątki. Miasto przygotowało projekt zagospodarowania dwóch zatok i bulwaru wzdłuż rzeki
O świetności tych miejsc świadczą tylko zdjęcia sprzed wojny: kawiarnie, bulwary pełne spacerowiczów, statki i kajakarze. Teraz miejsce nie zachęca nawet wędkarzy. Krzaki, gruz i niszczejący budynek po restauracji Neptun.
O zagospodarowaniu terenu prezydent rozmawiał w piątek z Januszem Mikułą, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego. – W latach 2007-2013 będziemy realizować program operacyjny, dzięki któremu do Polski trafią 23 miliardy euro – twierdzi minister. – Jest w nim dział dotyczący poprawy żeglugi śródlądowej, pogłębiania rzek i budowy infrastruktury wzdłuż Odry. Jeśli Głogów złoży dobre wnioski, to jest duża szansa na otrzymanie pieniędzy na ich realizację.
Minister przeglądał gotowe już programy. Plan ożywienia głogowskiego odcinka Odry (za 25 mln zł) zakłada m.in. zagospodarowanie zatoki przy Neptunie i drugiej, na Ostrowie Tumskim. Pierwsza miałaby być bazą dla żeglarzy i kajakarzy, z wypożyczalnią sprzętu wodnego. Druga to miejsce rekreacji i wypoczynku z hotelami, gastronomią, stacją paliw i boiskami.
– Jak tylko będą otwarte terminy składania programów, złożymy je – zapewnia prezydent Rybka. •
Grażyna Szyszka - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:42 PM Metalis Polska wybuduje zakład produkcyjny w Dzierżoniowie.
Wartość inwestycji szacowana jest na kwotę co najmniej 4 mln zł. Firma planuje rozpoczęcie produkcji pod koniec przyszłego roku. Pracę w nowej firmie znajdzie 60 osób. Metalis jest producentem części metalowych dla przemysłu elektrotechnicznego, motoryzacyjnego i TRV. Nieruchomość o powierzchni prawie dwóch hektarów Metalis nabył od firmy Aalberts Industries Polska, z którym wspólnie tworzą holenderski koncern Aalberts Industries. Metalis jest dwunastym inwestorem w dzierżoniowskiej podstrefie i czwartą firmą, która w ostatnim czasie zdecydowała się tutaj ulokować swoje fabryki.
"TYGODNIK DZIERŻONIOWSKI"
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:44 PM Elsur zwiększa zatrudnienie w Legnicy
Legnicka firma Elsur, zajmująca się montażem maszyn, urządzeń, lini produkcyjnych i instalacji oraz konstrukcji ze stali zwykłej i wysokostopowej zatrudni w najbliższych miesiącach 62 nowych pracowników (zgłoszenie zapotrzebowania na taką ilość pracowników zostało wysłane do Urzędu Pracy w Legnicy).
Info: inwestor
Więcej o firmie:
http://www.elsur.pl/index.html
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:46 PM October 18th, 2006, 01:30 AM
Holendrzy chcą inwestować w Strzelinie
(STRZELIN) Ta inwestycja jest warta kilka milionów euro. Jej pomysłodawcy obejrzeli już teren i rozmawiali z burmistrzem. Wszystko wskazuje na to, że są na tak.
Są plany, aby w Strzelinie – w ciągu dwóch lat – na rozległym terenie między ulicą Krzepicką, a stacją uzdatniania wody, powstało pole golfowe z całą infrastrukturą, czyli hotelikiem, restauracją i pomieszczeniami do przechowywania potrzebnego sprzętu. Grupa holenderskich pomysłodawców tego przedsięwzięcia podczas tegorocznych wakacji gościła w Strzelinie i dokładnie oglądała teren. Byli z niego zadowoleni. Niedawno w tutejszym magistracie gościł Hans Kollau, który prowadził z burmistrzem Jerzym Matusiakiem bardziej szczegółowe rozmowy na temat powstania obiektu.
Szef miasta i gminy Strzelin powiedział, że obecnie Holendrzy przygotowują konkretną koncepcję pola golfowego, łącznie z mapą terenu i możliwościami jego wykupienia. Jeśli wszystko będzie w porządku, to już w przyszłym roku zaczną tworzyć projekt obiektu.
- Powstanie pola golfowego to szansa na ożywienie gospodarcze i doskonała promocja dla miasta – mówi burmistrz Jerzy Matusiak. – Właśnie dlatego bez wahania zgodziłem się na rozmowy z Holendrami.
Inwestycja jest bardzo duża. Jej koszt orientacyjnie wyniósłby kilka milionów euro. Środki na realizację zadania w całości mają pochodzić od inwestorów z Holandii.
DAS
2006-10-17
"Słowo - tygodnik regionu Strzelińskiego"
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:47 PM Nowe tereny w Wykrotach dla nowych inwestorów
Rada miasta, na wniosek burmistrza, przewagą zaledwie jednego głosu, postanowiła wypuścić obligacje na budowę w kilku wsiach wodociągów, postanowiła też wprowadzić 150 hektarów ziemi do strefy ekonomicznej w Wykrotach.
W Wykrotach, w podstrefie kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Małej Przedsiębiorczości, działa już kilka dużych firm produkcyjnych. Zatrudniają dziś ponad 600 osób. Dzięki temu bezrobocie w okolicznych wsiach praktycznie nie istnieje. Teraz dodatkowo nadarza się okazja, by ściągnąć... pięciu nowych inwestorów, w tym cztery firmy z Holandii i jedną z Niemiec. W sumie mogłyby w niedalekiej przyszłości stworzyć kolejne kilkaset miejsc pracy. Problem w tym, że strefa nie posiada już terenów inwestycyjnych. Na szczęście posiada je gmina.
- Teraz nadarza się więc znakomita okazja, by nasz grunt włączyć do strefy - mówi burmistrz miasta, Edward Szczrebień. - Nie będzie z tym problemów, ponieważ rząd może zwiększyć obszar wszystkich polskich stref jeszcze o 4 tys. hektarów.
Nowiny Jeleniogórskie
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:48 PM October 18th, 2006, 02:00 AM
Trzy inwestycje w LEGNICY
[ Plik PDF ]
http://www.e.gazeta.wroc.pl/O31964_2006/10/17/17legn05.pdf
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:49 PM October 18th, 2006, 03:30 AM
Żarów znów chce powiększenia podstrefy WSSE na swoim terenie. W tym mieście swoje fabryki chce postawić dwóch następnych inwestorów. Potrzebują w sumie 10 hektarów. Ich inwestycje mają wygenerować 370 miejsc pracy.
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:50 PM Współpraca Wałbrzycha z Toyotą
2006-10-17 14:15
Źródło: UM Wałbrzych
mojeauto.pl
We wtorek, 17 października, wałbrzyscy samorządowcy, przedstawiciele WSSE "Invest Park" oraz Toyoty Motor Manufacturing Poland podpisali umowę określającą zakres pomocy oraz współpracy w związku z budową zakładu skrzyń biegów nowego typu przez TMMP na terenie WSSE.
Podpisana umowa szczegółowo określa odpowiedzialnych za poszczególne kwestie związane z realizacją inwestycji. Prezydent Wałbrzycha, w podpisanej umowie, zobowiązał się m.in. do dostosowania gminnej komunikacji pasażerskiej do potrzeb nowego zakładu TMMP, ukończenia remontu wiaduktu na ul. Uczniowskiej do 30 września 2007 oraz całorocznego, kompleksowego utrzymywania dróg gminnych na terenie podstrefy.
Przypomnijmy, że Toyota zainwestuje w wałbrzyskiej podstrefie 145 milionów euro w budowę zakładu skrzyń biegów nowego typu. TMMP, produkująca obecnie silniki i skrzynie biegów, do połowy 2009 roku zwiększy swoje zdolności produkcyjne manualnych skrzyń biegów z 600 000 do 720 000 sztuk rocznie. W Wałbrzychu powstanie nowa hala produkcyjna sześciobiegowych skrzyń biegów o powierzchni 20 000 m2, zostanie zatrudnionych dodatkowo 260 pracowników, którzy powiększą obecną ponad dwutysięczną załogę fabryki.
Od kwietnia 2002 roku TMMP produkuje skrzynie biegów, w które wyposażane są modele Toyota Corolla, Yaris i Avensis produkowane w Wielkiej Brytanii, Francji i Turcji. Od stycznia 2005 roku fabryka Toyoty w Wałbrzychu produkuje także manualne i półautomatyczne skrzynie biegów do trzech samochodów produkowanych w ramach wspólnego przedsięwzięcia koncernu Toyota oraz PSA w Kolinie w Czechach (Toyota Peugeot Citroën Automobile, lub TPCA), między innymi do Toyoty Aygo. Obecnie roczna produkcja 1-litrowych silników benzynowych do samochodów produkowanych w TPCA oraz do Toyoty Yaris wynosi 330 000 sztuk. Łącznie więc w połowie 2009 roku taśmy montażowe wałbrzyskiej fabryki Toyoty opuszczać będzie mogło ponad milion produktów rocznie.
http://www.motogazeta.mojeauto.pl/cms/content/repository/images/zdjecia2006/10-16/toyotaiwalbrzych_d.jpg
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:51 PM Z ziemi włoskiej na Dolny Śląsk
nowmac 2006-10-18, ostatnia aktualizacja 2006-10-18 20:32
GAZETA WYBORCZA
Włosi chcą inwestować na Dolnym Śląsku. W środę z wojewodą Krzysztofem Grzelczykiem rozmawiała o tym ambasador Włoch Anna Blefari Melazzi.
W przeciągu kilku ostatnich lat jedynie kilka przedsiębiorstw z Półwyspu Apenińskiego zainwestowało na Dolnym Śląsku. Teraz jednak Włosi bardzo mocno zainteresowali się naszym regionem. Chcą inwestować - stąd wczorajsze spotkanie.
- Rozmawialiśmy na tematy gospodarcze - mówił po spotkaniu Grzelczyk. - Pani ambasador zainteresowana była głównie stanem dolnośląskiej gospodarki. Była pod wrażeniem dynamicznego rozwoju naszego regionu. Długo dyskutowaliśmy o szansach na włoskie inwestycje na Dolnym Śląsku. Mówiłem o możliwościach, jakie stwarzają strefy ekonomiczne.
Wojewoda rozmawiał również z ambasador o współpracy naukowej i szansach na ponowne otwarcie katedry italianistyki na jednej z dolnośląskich uczelni. - Obiecałem, że będę o tym rozmawiał z rektorami szkół wyższych - mówi Krzysztof Grzelczyk.
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:51 PM Boom inwestycyjny w ŚWIDNICY trwa nadal! W mieście tym zainwestuje kolejny, duży, znany inwestor :cheers2:
18.10.2006
Knauf inwestuje w Świdnicy
http://dziennik.swidnica.pl/G/knauf.jpg
Knauf Industries Polska wybuduje w Świdnicy fabrykę, gdzie będą produkowane obudowy i opakowania sprzętu AGD i RTV. Dziś Michał Jakubowski, dyrektor generalny firmy odebrał z rąk Jana Banika, wiceprezesa Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Invest-Park” oraz Wojciecha Murdzka, prezydenta Świdnicy zezwolenie na prowadzenie działalności w świdnickiej podstrefie. Niemiecka firma do tej pory kojarzona w Polsce z produkcją materiałów budowlanych w nową fabrykę w Świdnicy zainwestuje do 15 mln euro. Będą w niej powstawały obudowy plastikowe wykorzystywane do produkcji telewizorów LCD i plazmowych oraz opakowania styropianowe do tychże telewizorów oraz sprzętu AGD.
– Wybraliśmy Świdnicę, ponieważ w okolicy swoje fabryki budują producenci telewizorów i sprzętu AGD, dla których możemy dostarczać nasze produkty. W Świdnicy na miejscu będziemy mieć dostęp do pary technologicznej, co przy naszej specyfice produkcji jest bardzo ważne – tłumaczy Michał Jakubowski, dyrektor generalny Knauf Industries Polska. Hala produkcyjna będzie liczyła 12-15 tys. m2 i w 2007 r. zostanie wybudowana przy ul. Przemysłowej. Według planu produkcja rozpocznie się na początku 2008 r. – Na początek planujemy zatrudnić 30 osób, ale zatrudnienie może wzrosnąć nawet do 250 osób. Wszystko zależy od liczby zamówień, które otrzymamy do wykonania. Jestem jednak dobrej myśli i sądzę, że uda nam się zrealizować optymistyczną wersję tego planu – dodaje dyrektor Jakubowski. Negocjacje władz Świdnicy i kierownictwa WSSE trwały z szefostwem koncernu od roku.
– Odbyliśmy sporo spotkań i wykonaliśmy wiele pracy, by warunki dla realizacji inwestycji były korzystne dla obu stron. Cieszę się z ostatecznej decyzji koncernu i z tego, że wybrał Świdnicę. To dobra wiadomość, dla kolejnej grupy świdniczan, która będzie mogła znaleźć pracę w firmie Knauf – mówi Wojciech Murdzek, prezydent Świdnicy.
"DZIENNIK ŚWIDNICA"
ps: Rafis - przydałoby się zaktualizować listę inwestycji na DŚ, bo od czasu jej sporządzenie przez Ciebie, przybyło na DŚ wiele nowych inwestycji.
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=369099
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:53 PM Czekają na inwestorów
Data: 2006-10-16
Autor: Ryszard Mulek
BIZNES WROCŁAWSKI
W Oleśnicy powstanie strefa aktywności gospodarczej. Miasto za milion złotych wykupiło już przy ulicy Krzywoustego 50-hektarową działkę pod przyszłe tereny inwestycyjne
Kolejnych pięć milionów złotych pochłonie uzbrojenie terenu w niezbędną infrastrukturę. Jan Bronś, burmistrz Oleśnicy: - Wydatki, które miasto poniesie przy tworzeniu strefy, bardzo szybko zaprocentują. Inwestowaniem na tym terenie zainteresowanych jest bowiem wiele przedsiębiorstw, w tym dwie duże firmy zagraniczne, które planują wybudowanie nowoczesnych zakładów produkcyjnych. Obecnie nie mogę jednak zdradzić, jakie to firmy, jaki prezentują kapitał ani jaką będą prowadziły działalność. Mogę za to zapewnić, że w produkcji zastosowane będą najnowsze technologie, a dzięki temu zakłady nie będą uciążliwe dla środowiska.
Tereny przyszłej strefy aktywności gospodarczej położone są tuż przy wylotowej drodze w kierunku Katowic i do tej pory były gruntami rolnymi. Władze miasta zleciły więc dokonanie zmian w studium uwarunkowań. Opracowywany jest także miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego terenu. W sąsiedztwie przyszłej strefy znajduje się kolejna 40-hektarowa działka, na której 10 hektarów przeznaczonych jest pod przemysł, a pozostałe grunty pod budownictwo mieszkaniowe i zieleń.
Burmistrz Oleśnicy przewiduje, że sąsiedztwo takie będzie stwarzało możliwość powstawania i rozwoju nie tylko dużych, ale również średnich i małych firm. Zachętą dla przyszłych inwestorów mają być ulgi podatkowe, które uzależnione będą od liczby zatrudnionych pracowników. Firma, która zatrudni powyżej 100 osób, nawet przez dwa lata będzie mogła liczyć na zwolnienie z podatku od nieruchomości.
- Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to najpóźniej w połowie przyszłego roku strefa zostanie ustanowiona - zapewnia Jan Bronś. - Czynimy także starania, aby tereny SAG włączone zostały do Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:54 PM Podstrefa zmniejsza bezrobocie
Data: 2006-10-16
Autor: Ryszard Mulek
BIZNES WROCŁAWSKI
Dzierżoniów po upadku Zakładów Radiowych Diora oraz wielu innych firm, które zatrudniały kilka tysięcy pracowników, na nowo przeżywa rozkwit. Dzięki podstrefe, będącej częścią Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, rozwija się gospodarka
Kilka dni temu w dzierżoniowskiej podstrefie otwarto dziewiąty z kolei zakład produkcyjny, którego inwestorem jest amerykańska firma Harris, będąca częścią koncernu Lincoln Electric. Natomiast w grudniu na sąsiedniej działce produkcję rozpocznie amerykański koncern Pentair.
Danuta Minkina, kierownik Wydziału Promocji i Rozwoju Gospodarczego Urzędu Miejskiego w Dzierżoniowie: - Dziewięć lat temu, kiedy zapadła decyzja o powołaniu naszej podstrefy, nie spodziewaliśmy się, że będzie ona miała tak duży wpływ na rozwój gospodarki w mieście i powiecie. Podstrefa miała wówczas 15,7 hektara, a obecnie jej obszar ma około 52 hektary i prawie w całości jest zagospodarowana. Na jej terenie, jako pierwsze, działalność rozpoczęły firmy: Metzeler, Orion, Henkel, Broen, Eromosoga, Palmax, Libra i Domex, które pierwotnie zadeklarowały się zainwestować w sumie około 180 milionów złotych. W rzeczywistości na koniec 2005 roku ich nakłady inwestycyjne przekroczyły kwotę 255 milionów złotych. Natomiast stan zatrudnienia na koniec czerwca wynosił 1180 osób.
Ambitne plany rozwoju ma także firma Harris, która zainwestowała już prawie 16 milionów złotych i zatrudnia 40 osób. Zakład amerykańskiej spółki to hala licząca 10 tysięcy metrów kwadratowych, w której na powierzchni 9,1 tysiąca metrów kwadratowych rozpoczęto już produkcję urządzeń do spawania oraz cięcia gazowego i elektrycznego.
Andrzej Kotowski, dyrektor, członek zarządu firmy Harris Calorific International sp. z o.o.: - To nie koniec naszej inwestycji. Obok istniejącej już hali wznosimy drugi obiekt produkcyjny, który będzie miał ponad dziewięć tysięcy metrów kwadratowych. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to już w styczniu rozpoczniemy w nim produkcję drutów spawalniczych.
Harris w budowę obu hal zainwestuje w sumie 25 milionów złotych. Ponad 50 milionów złotych przeznaczy także na zakup nowoczesnych urządzeń i maszyn. Docelowo zatrudni 130 pracowników.
Około 50 milionów złotych zainwestuje również amerykański koncern Pentair, który już w grudniu planuje zakończenie pierwszego etapu budowy zakładu w dzierżoniowskiej podstrefie. Docelowo zatrudnienie znajdzie tu ponad 120 osób. Zakład będzie się zajmował produkcją, montażem i dystrybucją urządzeń służących do uzdatniania, filtrowania i przepompowywania wody oraz wszelkich metalowych i plastikowych osłon i komponentów do elektronicznych, elektrycznych, telekomunikacyjnych i informatycznych produktów.
W tym roku na terenie dzierżoniowskiej podstrefy planuje rozpocząć budowę zakładu także firma Metalis Polska sp. z o.o. z Ząbkowic Śląskich, specjalizująca się w produkcji części metalowych dla przemysłu elektrotechnicznego, motoryzacyjnego i RTV, które powstają w procesie wykrawania. Z kolei w 2007 roku inwestycję rozpocznie firma Aalberts Industries Polska sp. z o.o., producent ceramicznych wyrobów sanitarnych. W zakładzie firmy Metalis, która zainwestuje cztery miliony złotych, na pracę będzie mogło liczyć 60 osób. Natomiast duński Aalberts zainwestuje osiem milionów złotych i docelowo zatrudni 100 pracowników.
W dzierżoniowskiej podstrefie do zagospodarowania pozostały zaledwie dwie czterohektarowe działki. Jedną z nich zainteresowana jest japońska firma branży motoryzacyjnej, która chce produkować samochodowe komponenty z tworzyw sztucznych.
Rafał Pliśniak, rzecznik prasowy Urzędu Miasta: - Do czasu podpisania aktu notarialnego nie możemy zdradzić więcej szczegółów na temat tej inwestycji. Wierzymy, że w ślad za japońskim inwestorem w naszym mieście będą chciały inwestować także inne azjatyckie firmy. Dlatego też rozpoczęliśmy już starania o powiększenie podstrefy o kolejnych 28 hektarów.
Amerykanie w podstrefie
Firma Harris Calorific International sp. z o.o. powstała 23 marca 2005 roku i jest częścią amerykańskiego koncernu Lincol Electric, światowego lidera w dziedzinie spawalnictwa. Koncern zatrudnia 7000 pracowników, ma oddziały w 18 krajach, a przedstawicielstwa w 160 państwach na całym świecie. Do koncernu należy także firma Bester SA w Bielawie, która zajmuje się produkcją maszyn i urządzeń spawalniczych i zatrudnia około 500 osób. Ponad 40 proc. jej produktów eksportowanych jest m.in. do Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Hiszpanii, Grecji, Czech, Syrii, Egiptu, Australii i Singapuru.
Amerykański koncern Pentair ma pięćdziesięcioletnią tradycję i ponad 50 zakładów w Europie, Ameryce Północnej, Azji i Australii. Działalność prowadzi w w ramach dwóch dywizji: Pentair Water oraz Pentair Technical Products.
Firmy dzierżoniowskiej podstrefy
Metzeler Automotive Systems Polska sp. z o.o. - producent wyrobów gumowych do samochodów osobowych
Orion sp. z o.o. - producent pianki poliuretanowej
Henkel Polska sp. z o.o. - producent zapraw klejowych dla budownictwa
Broen DZT SA - producent zaworów kulkowych
Eromosoga sp. z o.o. - producent form wtryskowych
Pamax sp. z o.o. - producent stolarki budowlanej z PCV i AL
Libra sp. z o.o. - producent farb ekologicznych
Domex sp. z o.o. - producent armatury żeliwnej i stalowej
Aalberts Industries Polska sp. z o.o. - producent ceramicznych wyrobów sanitarnych (inwestycję rozpocznie w 2007 roku)
Harris Calorific International sp. z o.o. - producent urządzeń spawalniczych
Pentair sp. z o.o. - producent osłon dla przemysłu telekomunikacyjnego, medycznego, informatycznego i elektronicznego (w grudniu zakończy pierwszy etap budowy zakładu)
Metalis Polska sp. z o.o. - producent części metalowych dla przemysłu elektrotechnicznego, motoryzacyjnego i RTV (w tym roku rozpocznie budowę).
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:55 PM Kuchenki ze Strzelina
Data: 2006-10-16
Autor: Ryszard Mulek
BIZNES WROCŁAWSKI
Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna Invest Park pozyskała kolejnego inwestora. Na 2,67-hektarowej działce w strzelińskiej podstrefie swój zakład wybuduje wrocławska firma Inoxventa, w której produkowane będą urządzenia dla przemysłu AGD i profesjonalne kuchenki ze stali
Marlena Falkenberg, asystentka prezesa WSSE: - Inoxventa otrzymała już zezwolenie na prowadzenie działalności na terenie strzelińskiej podstrefy oraz zadeklarowała się zainwestować co najmniej 8,5 mln złotych i zatrudnić 20 pracowników. Firma działalność produkcyjną rozpocznie w styczniu 2008 roku.
W Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej zainwestować chce także firma Knauf Industries Polska z Adamowic, która uzyskała już akceptację rady nadzorczej WSSE Invest Park na kupno ponad dwuhektarowej działki w świdnickiej podstrefie. Firma planuje wybudowanie zakładu produkcyjnego, w którym wytwarzane będą kształtki styropianowe dla potrzeb przemysłu AGD. W świdnickiej podstrefie do budowy zakładów przymierzają się również dwie miejscowe firmy: Novatex 1 oraz Novatex 2, które będą produkowały elementy z tworzyw sztucznych dla przemysłu AGD. Obie spółki zainwestują na działce o łącznej powierzchni 1,87 hektara.
- Więcej szczegółów na temat świdnickich inwestycji będę mogła podać, gdy firmy staną się właścicielami działek i uzyskają zezwolenie na prowadzenie działalności - twierdzi Marlena Falkenberg.
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:56 PM Ekspansja Szwedów
Data: 2006-10-16
Autor: Ryszard Mulek
BIZNES WROCŁAWSKI
W tym roku mija 10 lat od czasu, gdy Electrolux rozpoczął produkcję w Polsce. W ciągu tych lat Szwedzi wybudowali fabryki w Siewierzu, Żarowie i Oławie. Do końca tego roku otwarty zostanie także nowy zakład w Świdnicy. Łączna wartość tych inwestycji ma wynieść 132 miliony euro
Joanna Szaban z agencji PR Active Communications, reprezentującej szwedzką firmę: - Pierwsza fabryka Electroluksu mieściła się w Myszkowie, stamtąd cztery lata później przeniesiona została do Siewierza. Dziś jest to największy zakład suszarek szwedzkiego koncernu w Europie. W tym roku jego załoga wyprodukuje 900 tysięcy suszarek, a w roku przyszłym produkcja przekroczy milion sztuk. Zatrudnienie wzrośnie do 1000 osób. W styczniu w Siewierzu uruchomione zostanie centrum badań i rozwoju suszarek, które będzie świadczyło usługi dla wszystkich zakładów Electroluksu w Europie.
Zaawansowane prace inwestycyjne trwają także w trzech dolnośląskich zakładach szwedzkiego giganta funkcjonujących na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Fabryka w Żarowie, w której od stycznia produkowane są zmywarki, pełną moc produkcyjną ma osiągnąć za trzy lata. Wówczas będzie tu powstawać 400 tysięcy zamrażarek rocznie, a przy ich produkcji pracę znajdzie 350 osób. Całkowity koszt inwestycji ma wynieść 22 miliony euro.
- Rok wcześniej zakończy się rozbudowa fabryki w Oławie, w której od kwietnia powstają pralki. W tym roku oławski zakład opuści 90 tysięcy urządzeń pralniczych - zapewnia Joanna Szaban. - W roku przyszłym produkcja wzrośnie do 450 tysięcy sztuk. Natomiast docelowo, po zakończeniu inwestycji, która pochłonie 40 milionów euro, będzie powstawało 600 tysięcy urządzeń. Do 400 osób wzrośnie także liczba pracowników.
Jeszcze w tym roku szwedzki Electrolux planuje otwarcie nowego zakładu w Świdnicy. Na 30-hektarowej działce zakończono już budowę dużego obiektu o powierzchni ponad 30 tysięcy metrów kwadratowych, w którym 22,5 tysiąca metrów kwadratowych zajmuje hala produkcyjna. Powstawać w niej będą kuchenki gazowe, elektryczne i piekarniki. W przyszłym roku wyprodukowanych zostanie 147 tysięcy kuchenek. Zakład w ciągu trzech lat ma osiągnąć pełną zdolność produkcyjną. Wówczas roczna produkcja wzrośnie do 490 tysięcy kuchenek. Wraz z rozbudową świdnickiej fabryki, której całkowity koszt budowy wyniesie ponad 40 milionów euro, wzrośnie zatrudnienie. Do końca tego roku z zakładzie pracę znajdzie 50 osób, kolejnych 150 zostanie zatrudnionych w przyszłym roku. Natomiast docelowo będzie pracowało około 350 osób. - Dołączą one do 57-tysięcznej grupy pracowników szwedzkiego giganta, którego ubiegłoroczna sprzedaż osiągnęła wartość 100 miliardów koron szwedzkich - dodaje Joanna Szaban.
Electrolux
jest jednym z wiodących w skali światowej producentów zmechanizowanych urządzeń gospodarstwa domowego. Rocznie sprzedaje użytkownikom w 150 krajach ponad 40 mln chłodziarko-zamrażarek, zmywarek, pralek, odkurzaczy i kuchenek. W skład Grupy Electrolux wchodzą marki: Electrolux, AEG-Elektrolux, Zanussi, Eureka i Frigidaire.
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:57 PM Ekspansja Szwedów
Data: 2006-10-16
Autor: Ryszard Mulek
BIZNES WROCŁAWSKI
W tym roku mija 10 lat od czasu, gdy Electrolux rozpoczął produkcję w Polsce. W ciągu tych lat Szwedzi wybudowali fabryki w Siewierzu, Żarowie i Oławie. Do końca tego roku otwarty zostanie także nowy zakład w Świdnicy. Łączna wartość tych inwestycji ma wynieść 132 miliony euro
Joanna Szaban z agencji PR Active Communications, reprezentującej szwedzką firmę: - Pierwsza fabryka Electroluksu mieściła się w Myszkowie, stamtąd cztery lata później przeniesiona została do Siewierza. Dziś jest to największy zakład suszarek szwedzkiego koncernu w Europie. W tym roku jego załoga wyprodukuje 900 tysięcy suszarek, a w roku przyszłym produkcja przekroczy milion sztuk. Zatrudnienie wzrośnie do 1000 osób. W styczniu w Siewierzu uruchomione zostanie centrum badań i rozwoju suszarek, które będzie świadczyło usługi dla wszystkich zakładów Electroluksu w Europie.
Zaawansowane prace inwestycyjne trwają także w trzech dolnośląskich zakładach szwedzkiego giganta funkcjonujących na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Fabryka w Żarowie, w której od stycznia produkowane są zmywarki, pełną moc produkcyjną ma osiągnąć za trzy lata. Wówczas będzie tu powstawać 400 tysięcy zamrażarek rocznie, a przy ich produkcji pracę znajdzie 350 osób. Całkowity koszt inwestycji ma wynieść 22 miliony euro.
- Rok wcześniej zakończy się rozbudowa fabryki w Oławie, w której od kwietnia powstają pralki. W tym roku oławski zakład opuści 90 tysięcy urządzeń pralniczych - zapewnia Joanna Szaban. - W roku przyszłym produkcja wzrośnie do 450 tysięcy sztuk. Natomiast docelowo, po zakończeniu inwestycji, która pochłonie 40 milionów euro, będzie powstawało 600 tysięcy urządzeń. Do 400 osób wzrośnie także liczba pracowników.
Jeszcze w tym roku szwedzki Electrolux planuje otwarcie nowego zakładu w Świdnicy. Na 30-hektarowej działce zakończono już budowę dużego obiektu o powierzchni ponad 30 tysięcy metrów kwadratowych, w którym 22,5 tysiąca metrów kwadratowych zajmuje hala produkcyjna. Powstawać w niej będą kuchenki gazowe, elektryczne i piekarniki. W przyszłym roku wyprodukowanych zostanie 147 tysięcy kuchenek. Zakład w ciągu trzech lat ma osiągnąć pełną zdolność produkcyjną. Wówczas roczna produkcja wzrośnie do 490 tysięcy kuchenek. Wraz z rozbudową świdnickiej fabryki, której całkowity koszt budowy wyniesie ponad 40 milionów euro, wzrośnie zatrudnienie. Do końca tego roku z zakładzie pracę znajdzie 50 osób, kolejnych 150 zostanie zatrudnionych w przyszłym roku. Natomiast docelowo będzie pracowało około 350 osób. - Dołączą one do 57-tysięcznej grupy pracowników szwedzkiego giganta, którego ubiegłoroczna sprzedaż osiągnęła wartość 100 miliardów koron szwedzkich - dodaje Joanna Szaban.
Electrolux
jest jednym z wiodących w skali światowej producentów zmechanizowanych urządzeń gospodarstwa domowego. Rocznie sprzedaje użytkownikom w 150 krajach ponad 40 mln chłodziarko-zamrażarek, zmywarek, pralek, odkurzaczy i kuchenek. W skład Grupy Electrolux wchodzą marki: Electrolux, AEG-Elektrolux, Zanussi, Eureka i Frigidaire.
Darek_W January 28th, 2007, 02:58 PM Skandynawowie w Krzywej
Data: 2006-10-16
BIZNES WROCŁAWSKI
Kupnem 24,58-hektarowej działki w podstrefie Krzywa, na terenie Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, zainteresowana jest jedna ze skandynawskich firm branży papierniczej.
Komisja przetargowa legnickiej strefy pozytywnie rozstrzygnęła ofertę zagranicznej firmy i złożyła wniosek do zarządu LSSE o wydanie jej zezwolenia na sprzedaż gruntów oraz prowadzenie działalności w podstrefie Krzywa. Do końca roku ma zapaść decyzja, czy Skandynawowie staną się właścicielami działki, ile zainwestują oraz ile osób zatrudnią.
.
Darek_W January 28th, 2007, 02:59 PM Potwierdzenie tego, o czym pisałem Wam kilkukrotnie na SSC - czyli o tym, jak inwestycje w czechach dają takze zatrudnienie wielu mieszkańcom DŚ i to pracę czesto nieżle płatną (jak na polskie warunki i wykształcenie niektórych osób)
Burmistrz walczy o pracę
Karolina Łagowska 2006-10-22, ostatnia aktualizacja 2006-10-23 09:57
GAZETA WYBORCZA
W przygranicznym Zawidowie nie ma bezrobocia, choć jeszcze dwa lata temu bez pracy był co trzeci mieszkaniec. Dziś większość ludzi zarabia w Czechach, i to niemało. Posady załatwia im osobiście burmistrz.
Zawidów leży w powiecie zgorzeleckim, 12 kilometrów od granicy z Niemcami. Miasto dzieli przejście graniczne, prowadzące wprost do czeskich Habartic. Jeszcze kilka lat temu Zawidów wyglądał jak inne przygraniczne miejscowości. - Bezrobocie sięgające 30 procent, przestępczość, rodzinne patologie i mieszkańcy pogrążeni w marazmie - opisuje swoją gminę burmistrz Józef Sontowski. - Ale jasne było, że jak ludzie nie mają pracy, to nic się nie zmieni. A pracy tu nie było.
Dziś jest inaczej. Od poniedziałku do piątku z dwóch przystanków rano, po południu i wieczorem odjeżdża sześć autokarów polskich i czeskich. W 45 minut dowożą do firm (m.in. w Mladzie Boleslaw, Frydlancie, Raspenawie i Libercu) blisko tysiąc Polaków. Kolejnych trzysta osób dojeżdża do pracy samochodami.
W Czechach pracuje już większość zawidowian.
Jak to się stało? Burmistrz Sontowski zaczął jeździć do czeskich samorządowców i firm dwa lata temu. Zareklamował Polaków, potem ściągnął do Zawidowa czeskich przedsiębiorców. Co kilka dni robili castingi w tetejszym Domu Kultury.
Ewa Majewska, mieszkanka: - To były rozmowy kwalifikacyjne, wstępne etapy sprawdzające np., czy chociaż trochę rozumiemy czeski. Tłumy przychodziły! Jak było miejsce dla stu osób, zatrudnić chciało się pięćset. Dwa lata temu sama dostałam w ten sposób pracę w Denso. I jestem tam do dziś.
Katarzyna Gałęzowska z Zawidowa: - Kończę studia w Jeleniej Górze i sama na nie zarabiam. W Denso pracuję przy taśmie produkcyjnej. Początkowo bałam się niechęci Czechów do Polaków, ale traktują nas bardzo dobrze. Z szacunkiem, opiekuńczo, dbają o nasze zdrowie. Właśnie jestem na tygodniowym zwolnieniu, bo lekko nadwerężyłam ścięgno. Nie pozwolili mi pracować.
W firmie Denso w Libercu pracuje aż 491 Polaków, 250 w Edymaksie, kolejnych 157 w Steinelu w Raspenawie. W tym ostatnim zakładzie same kobiety i tylko jeden mężczyzna. Marcin Rogacki, sekretarz miasta: - Takie oferty najbardziej nas cieszyły, bo z pracą dla kobiet było najtrudniej.
Burmistrz Zawidowa osobiście sprawdził każdą firmę, która chciała zatrudnić jego mieszkańców. - Musiałem być pewny, że będą mieli dobre warunki i dobre zarobki. Nie sześćset złotych, jak to się zdarza w lokalnych firmach, tylko minimum 1,3 tys. na rękę. Średnia pensja to 1,8 tys., a jak ktoś chce pracować w weekendy, to ma i 3 tysiące netto - liczy Sontowski.
Według statystyk bezrobocie w gminie wynosi mniej niż 4 proc. - To kilkadziesiąt osób. Pracy nie mają tylko ci, którzy jej nie chcą i w życiu żadną robotą się nie zhańbili - mówi burmistrz.
Teraz kontaktami z czeskimi pracodawcami zajmuje się cały jego zespół.
Robert Songin, specjalista od rozwoju gospodarczego i promocji gminy: - Co kilka dni mamy nowe oferty pracy. Kontaktujemy się z sąsiednimi gminami, bo u nas nie ma już kogo zatrudnić.
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:01 PM Włoski FIME otworzył swoją fabrykę w podwrocławskim Jelczu-Laskowicach
21.10.2006
Włosi rozwijają działalność pod Wrocławiem
Agnieszka Rudzka skończyła szkołę handlową i mieszka na Opolszczyźnie, ale codziennie dojeżdża do pracy w jelczańskiej fabryce. Większość jej załogi to kobiety
Silniki elektryczne do artykułów gospodarstwa domowego powstają w zakładzie koncernu Fime, urządzonym w dawnej hali zakładów samochodowych w Jelcz-Laskowicach. Fime należy do grupy Elica, światowego lidera na rynku okapów kuchennych, która ma fabryki we Włoszech, Meksyku i Japonii.
– Mój ojciec, Ermano, pierwszy okap skonstruował na progu naszego domu w 1970 roku – wspomina Francesco Casoli, właściciel firmy.
Włosi trafili do Jelcza-Laskowic latem ubiegłego roku. Uruchomili produkcję i w ciągu czterech miesięcy zarobili ponad milion złotych. Szybko zapadła decyzja o zakupie nowej, większej hali. Plan zakłada wytwarzanie docelowo 20 tysięcy silników dziennie.
– Zdobycie tej pracy wcale nie było trudne. Wystarczyło wysłać życiorys, potem była krótka rozmowa – mówi Janina Pazderska. To jej pierwsza praca w przedsiębiorstwie produkcyjnym, wcześniej opracowywała statystyki medyczne.
Na razie w zakładzie Fime pracuje 85 osób, większość to kobiety. Do końca roku zatrudnienie wzrośnie do 120 osób, a w przyszłości dojdzie do 200. Szanse mają m.in. absolwenci Politechniki Wrocławskiej.
– Chcemy zatrudnić najlepszych młodych specjalistów na rynku – mówi Francesco Casoli.
– To już piąta włoska inwestycja w naszej gminie – cieszy się Bogdan Szczęśniak, burmistrz Jelcza-Laskowic. •
Michał Gigołła - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:02 PM October 23rd, 2006, 10:35 PM
Szansa na podstrefę SSE w Zmigrodzie
Gmina daje ziemię na strefę ekonomiczną
Walka jeszcze się nie zakończyła, ale Żmigród ma wielkie szanse na to, by w grudniu podpisać umowę i stać się częścią Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej - mówi Robert Lewandowski, zastpca burmistrza.
Aby uczestniczyć w przedsięwzięciu, gmina wystosowała do prezesa strefy pisma intencyjne, poparte uchwa›ami rady miejskiej, w których opisała stan uzbrojenia działek i gotowość przyłączenia do KSSE 16 hektarów ziemi. Są to właściwie dwie dzia›ki o powierzchni 8 hektarów każda.
Inwestor, który na żmigrodzkiej ziemi wybuduje szybko i tanio swój zakład, może liczyć na duże ulgi.-Już teraz wiemy, że bez problemu znajdą się chętni. Dużo bardziej skomplikowana i czasochłonna jest droga prawna takiego przedsięwzięcia. Firmy, które tu zaczną działać, pomogą rozwinąć się naszemu miastu. Nie ukrywam, że chodzi nam przede wszystkim o zatrudnienie naszych mieszkańców - dodaje Lewandowski.
W tym tygodniu sprawą dokumentów potrzebnych do powiększenia strefy zajmą się już urzędnicy w Warszawie.
(SIM) Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:03 PM Nowa technologia i miejsca pracy w Kuźni Jawor
2006-10-19 13:38
Źródło: Kuźnia Jawor
mojeauto.pl
KUŹNIA JAWOR SA uruchomiła nowy Zakład Obróbczy. Inwestycja o wartości ponad 15 mln zł zakończy się pod koniec 2006 roku. Projekt pozwoli na podwojenie zdolności produkcyjnych oraz 20-to procentowy wzrost obrotów.
Projekt polega na zakupie i zainstalowaniu 20 frezarskich i tokarskich centrów obróbczych na terenie nowej komórki organizacyjnej "Zakład Obróbczy - ZO" oraz 4 linii do obróbki cieplnej i pieca do podgrzewania materiału przed cięciem, które zostaną zainstalowane w hali Zakładu Kuźni. W wyniku inwestycji powstaną 63 nowe miejsca pracy w takich zawodach - jak operator frezarskich i tokarskich centrów obróbczych i operator linii obróbki cieplnej.
Tak duże zadanie inwestycyjne jest wielkim wydarzeniem w historii spółki, od czasu jej powstania w 1975 r., jako Zakłady Kuziennicze i Maszyn Rolniczych, a potem istniejącej pod nazwą AGROMET JAWOR SA. Ostatnim większym, znaczącym zadaniem inwestycyjnym był projekt modernizacji gniazd kuźniczych w celu ich dostosowania do kucia dokładnościowego nowych wyrobów - odkuwek precyzyjnych dla przemysłu motoryzacyjnego w/g wymagań takich światowej klasy odbiorców jak: DaimlerChrysler Mercedes, BMW, Isuzu, Opel GM, Getrag, Brembo itp. Projekt wyniósł około 7 mln zł i pozwolił przedłużyć egzystencję fabryki.
"Obecnie realizowana inwestycja została poprzedzona szczegółowymi analizami i badaniami marketingowymi, w wyniku których opracowano program wejścia z nowym produktem do dotychczasowych bardzo wymagających klientów. Globalizacja i specjalizacja zmusiła duże firmy wytwarzające pojazdy i maszyny do rozkooperowania produkcji części spośród poddostawców, aby skupić się na konstruowaniu i montażu coraz lepszych i bezpieczniejszych samochodów i maszyn, pozostawiając produkcję poszczególnych części specjalistom technologicznym. Powstaje obecnie wiele firm obróbczych wytwarzających gotowe części. KUŹNIA JAWOR SA jako dostawca półproduktów - odkuwek matrycowych przez włączenie się do zapełniania niszy rynkowej dla finalnych części stalowych, wychodzi naprzeciw potrzebom klientów" - zaznacza prezes Kuźni Jawor Stanisław Tabasz.
Jak podkreśla prezes spółki - wytwarzanie bardziej przetworzonych wyrobów jest również sposobem na skuteczną konkurencję z dostawcami odkuwek ze stref niskich kosztów np. Chin, i innych krajów spoza Unii Europejskiej. Osiągnięcie takiego celu jest możliwe poprzez automatyzację obróbki odkuwek oraz zmniejszenie kosztów logistyki i transportu oraz kosztów związanych z potrzebą występowania mniejszych lub większych zapasów magazynowych na każdym etapie kooperacji. Taki kierunek w wynikających z naszego członkowstwa w Unii Europejskiej warunkach, wysokich kosztów materiału, energii oraz uciążliwej pracy ręcznej, zastąpi częściowo mniej opłacalną dotychczasową produkcję odkuwek nieprzetworzonych.
-
Darek_W January 28th, 2007, 03:04 PM October 25th, 2006, 01:40 AM
FAPEL inwestuje w Krzywej
Wrocławska firma FAPEL - producent koncentratów do spalania trocin zainwestuje w podstrefie LSSE w Krzywej 8,5 mln zł w budowę swojego nowego zakładu. Fabryka ma ruszyć w połowie 2007 roku. Produkcja ma być przeznaczona głównie na rynek skandynawski oraz do Niemiec i Francji.
info: LSSE
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:05 PM October 25th, 2006, 03:51 PM
Niemiecki inwestor zainteresowany terenami w Oślej
Zakłady Ceramiczne "Bolesławiec" wystawiły na sprzedaż atrakcyjną, 7 hektarową działkę w Oślej (gmina Gromadka). Terenem tym zainteresowany jest duży niemiecki inwestor, zajmujący się produkcją rur kanalizacyjnych. Czy zdecyduje się na inwestycję w Oślej, dowiemy się w ciągu najbliższych 3 miesięcy.
ez
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:05 PM Powstanie nowy hotel w Kotlinie Jeleniogórskiej
Kilkanaście dni temu gmina Podgórzyn sprzedała 3,5 hektarową działkę nad zalewem w Sosnówce. Na działce zostanie wybudowany nowy, trzygwiazdkowy hotel z niewielkim kompleksem basenów.
Gmina Podgórzyn przygotowała do sprzedaży również kilka innych, równie atrakcyjnych działek nad zalewem. Ich łączna powierzchnia to ponad 20 hektarów. Działki te zostaną sprzedane, kiedy tylko zostanie uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego dla tamtych terenów.
Info: Muzyczne Radio Jelenia Góra
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:06 PM Wolpert Automotive inwestuje pod Jelenią Górą
Niemiecka firma Wolpert Immobilen, należąca do grupy Wolpert kupiła bazę dawnego Energopolu. W tej chwili trwa remont hal i montaż maszyn. Wolpert Immobilen zajmie się produkcją podzespołów dla Porsche, Mercedesa i Audi. Na początek w zakładzie zatrudnienie znajdzie 50 osób. Docelowo liczba miejsc pracy ma się zwiększyć do 150.
ez
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:07 PM October 25th, 2006, 05:14 PM
Nowa inwestycja w Niwnicach
20 mln zł pochłonie budowa nowego zakładu w Niwnicach w gminie Lwówej Śląski. To druga tak duża inwestycja w ostatnich latach w Kopalni Gipsu i Anhydrytu "Nowy Ląd" w Niwnicach. W ubiegłym roku zakończono budowę nowej kopalni "Radłówka".
Budowa nowego zakładu potrwa 12 miesięcy. Stanie tuż obok starego zakładu. Dzięki nowej inwestycji moce przerobowe zakładu wzrosną dwukrotnie.
ez
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:08 PM October 26th, 2006, 12:04 AM
ŚWIDNICA - Inwestorzy jak grzyby po deszczu
W ubiegłym tygodniu niemiecka firma Knauf kupiła w strefie ekonomicznej działkę pod swój nowy zakład. Zatrudni docelowo 250 osób. W najbliższych dniach dwa włoskie koncerny podpiszą akty notarialne na zakup terenu w Świdnicy. Trzeci, duży i na razie owiany tajemnicą, czeka na powiększenie strefy o kolejne 22 hektary.
Bez wątpienia Świdnica przeżywa prawdziwy boom inwestycyjny. W ostatnim czasie ciągle pojawiają się informacje o nowych inwestorach czy otwarciach nowych fabryk. Wszystko to przekłada się na miejsca pracy, które już za dwa lata będzie się liczyć w tysiącach.
Dobre miejsce
- Świdnica jest teraz idealnym miejscem zwłaszcza dla firm, które kooperują z producentami sprzętu AGD lub telewizorów. Za kilka lat to będzie potęga w tych dziedzinach. Fabryki Electrolux, Whirlpool, Fagor czy LG i JVC, jeśli chodzi o RTV, będą potrzebować części do produkcji, a co nas najbardziej interesuje - opakowań styropianowych do bezpiecznego pakowania swych produktów. My im takie dostarczymy i dlatego właśnie wybraliśmy ten moment i to miejsce na swoją inwestycję - mówił Michał Jakubowski, dyrektor generalny firmy Knauf Industries.
Kolejne 250 miejsc pracy
Niemiecka firma, do tej pory kojarzona w Polsce z produkcją materiałów budowlanych, w nową fabrykę w Świdnicy zainwestuje do 15 mln euro. Będą w niej powstawały obudowy plastikowe wykorzystywane do produkcji telewizorów LCD i plazmowych oraz opakowania styropianowe do tychże telewizorów i sprzętu AGD. Hala produkcyjna będzie mierzyła 12-15 tys. m2. Jej budowa rozpocznie się już za kilka miesięcy. Produkcja ma ruszyć w 2008 roku. Wtedy też zostaną zatrudnione pierwsze osoby. Na początek będzie ich trzydzieści, ale zatrudnienie ma systematycznie rosnąć. Dyrektor firmy zakłada, że docelowo pracę w firmie znajdzie 250 osób. Cała grupa Knauf to ogromny, międzynarodowy koncern, który działa w 35 krajach. Zatrudnia 18,5 tys. osób i ma ponad 100 fabryk.
Dużo się dzieje
Nie dalej jak dwa tygodnie temu podobna uroczystość zakupu terenu pod inwestycję odbywała się z udziałem firmy Sonel. Kilka tygodni wcześniej firma Comfort otwierała swój nowy zakład przy ulicy Przemysłowej. Lada moment rusza produkcja w fabryce kuchenek szwedzkiego Electroluxu. Hale produkcyjne kończy stawiać amerykański koncern Colgate Palmolive. Do uruchomienia produkcji szykują się też japońskie Nifco i niemiecki Klingenburg. - Cieszymy się z każdego nowego inwestora, bo to przecież nie tylko miejsca pracy, co jest bardzo ważne, ale też klienci sklepów, biur nieruchomości, restauracji. To wszystko sprawi, że w mieście będzie się żyło coraz lepiej - cieszy się Wojciech Murdzek, prezydent Świdnicy.
Małgorzata Moczulska
"Wiadomości Świdnickie"
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:09 PM October 26th, 2006, 01:35 PM
W podwrocławskim Krajkowie powstanie centrum logistyczne
W podwrocławskim Krajkowie (gmina Żórawina), przy wężle autostradowym na A4, w przyszłym roku rozpocznie się budowa duzego centrum logistycznego. Inwestorem jest firma Skalski-Logistic Park. Prace ruszą w marcu, a w centrum logistycznym pracę znajdzie około 400 osób.
Info: dzisiejsze wydanie Słowa Polskiego / Gazety Wrocławskiej - Tygodnik Gospodarczy "REGION"
:cheers2:
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:10 PM LUBIN - Kolejny teren inwestycyjny z infrastrukturą
2006-10-25 13:35:34
Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji oddało dziś do użytku nowe sieci wodociągowe i kanalizacyjne na terenie kompleksu usługowego w rejonie ul. Leśnej i Legnickiej. Dziś w tym rejonie mieszczą się głównie salony samochodowe wraz z serwisami aut.
- Budowa trwała prawie rok – mówi Jarosław Wantuła, prezes MPWiK w Lubinie. – Wykonaliśmy ponad kilometr sieci wodociągowej oraz takiej samej długości odcinki kanalizacji sanitarnej i deszczowej.
Inwestycja kosztowała 1,2 mln zł, z czego 900 tys. pochodziło z funduszy Unii Europejskiej. Była to ósma z dziewięciu inwestycji którą oddano do użytku. Przypomnijmy, że miasto wspólnie z MPWiK pozyskało łącznie 16 mln zł na infrastrukturę wodociągowo kanalizacyjną.
Obecnie w rejonie ul Leśnej i Legnickiej budowana jest nowa droga. - W tym miejscu tereny kupili już inwestorzy – mówi Damian Stawikowski, asystent prezydenta Lubina. –Dlatego niezbędne jest utworzenie wygodnego dojazdu. Ponadto budując nową drogę od ul. Leśnej uwzględniliśmy potrzeby mieszkańców, którzy zgłaszali problem z dostaniem się do punktów serwisowych czy choćby zakładu energetycznego od strony drogi nr 3 (Lubin-Legnica).
lubin.pl
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:11 PM October 26th, 2006, 09:55 PM
Arabski fundusz inwestycyjny chce inwestować w Polanicy Zdrój
Arabski fundusz inwestycyjny z Kuwejtu chce zainwestować ponad 70 mln dolarów w budowę dwóch czterogwiazdkowych hoteli z dużym kompleksem rekreacyjnym w tym dolnośląskim uzdrowisku. Przedstawiciele funduszu chcą zakupić jeszcze w tym roku 10 hektarów ziemi. Inwestycje mogłyby ruszyć pod koniec przyszłego roku.
Info na podstawie informacji z Muzycznego Radia Jelenia Góra
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:13 PM October 26th, 2006, 11:26 PM
ŻARÓW - Włosko - hiszpańska Colorobbia buduje swoją fabrykę
Trwają intensywne prace ziemne i budowlane przy realizacji następnej inwestycji w Podtrefie Żarów. Włosko- hiszpańska firma Colorobbia, która nabyła działkę jeszcze w 2005 roku zainwestuje w budowę dużego zakładu (powierzchnia działki 11 ha). Będą w nim wytwarzane produkty chemiczne, barwniki i pigmenty, farby, lakiery oraz komponenty i półprodukty do wytwarzania glazury i płytek ceramicznych.
Przedsięwzięcie zaowocuje dziesiątkami miejsc pracy, przede wszystkim dla mieszkańców gminy i okolic. Obecnie w sieci Colorobbia zatrudnionych jest więcej niż 1000 osób na całym świecie zajmujących się doskonaleniem oferty i technologii. Colorobbia została założona prawie sto lat temu przez rodzinę Bitossi i główną siedzibę ma we Włoszech w miejscowości Montelupo. Jest koncernem międzynarodowym o zasięgu globalnym. Oferuje produkty najwyższej jakości.
UM Żarów
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:14 PM Znalazłem jeszcze jedną ciekawą informację dotyczącą inwestycji w Żarowie. Okazuje się, że Bridgestone dopiero co wybudowało w Żarowie swoją fabrykę gumowych elementów, a już planuje rozbudowę swojej fabryki w tym mieście - a właściwie to chyba budowę zupełnie nowej fabryki - fabryki folii:
[...] Zgodnie z art. 61 § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego ( tekst jednolity : Dz.U.Nr 98 poz.1071 z 2000r., z późniejszymi zmianami ) na podstawie art. 61 §1 zawiadamiam:
że, w dniu 27 września 2006r., na wniosek Bridgestone Diversified Products Poland Sp.z o.o., ul. Fabryczna 5, 58-130 Żarów z dnia 27 września 2006r., zostało wszczęte postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia pn.: ”Rozbudowa Zakładu Bridgestone Diversified Products Poland Spółka z o.o. – Zakład Produkcji Folii na terenie WSSE Invest-Park- Podstrefa Żarów na działkach nr : 906/11, 906/14, 907/2, 908/2, 909/2, 910/2 obręb 0001 Żarów”. [...]
UM Żarów
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:15 PM I jeszcze mapka (dużej wielkości) aktualnego zagospodarowania podstrefy WSSE "Invest-Park" w Żarowie:
http://www.um.zarow.pl/images/wsse/calosc_strefa.jpg
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:16 PM October 31st, 2006, 02:06 PM
Dogrzebałem się do projektu rozporzadznia powiekszającego obszar WSSE.
http://www.mgip.gov.pl/NR/rdonlyres/752DDA26-B357-41AE-B6F9-6161858890A2/25320/zmianagranic26102006r.doc
Projekt jest w trakcie uzgodnień międzyresortowych.
Dokument jest długi (najciekawsze jest uzasadnienie, w drugiej części dokumentu) więc krótkie podsumowanie.
Na DŚ powstanie pięć nowych podstref
Bolesławiec, Ząbkowice Śląskie, Syców, Wołów i Wiązów. Powiększonych zostanie 7 juz istniejacych w tym m. in we Wrocławiu (tereny przy Granivcznej, Mokronoskiej i na Jerzmanowie)
Ogółem strefie przybedzie ponad 530 ha z tego na DŚ 345 ha.
Większośc nowych obszarów nie ma jeszcze określonych inwestorów- przynajmniej nie są wymienieni w uzasadnieniu.
Określono szacunkowe wielkości inwestycji (ok. 1,2 mld zł) i zatrudnienia (9 tys. osób)
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:17 PM November 2nd, 2006, 03:37 PM
Brytyjski koncern Tesco rozpoczął przygotowania do rozbudowy centrum handlowego w Jeleniej Górze (woj. dolnośląskie). Według naszych informacji, kompleks zlokalizowany przy Alei Jana Pawła II zostanie powiększony o blisko 8000 mkw. Koncepcję architektoniczną przygotował na zlecenie sieci architekt Lesław Rubik z wrocławskiej pracowni R2 Biuro Projektów. On też nadzoruje uzyskiwanie pozwoleń administracyjnych w jeleniogórskim magistracie. Obecnie są one na etapie rozpatrywania wniosku o wpływie inwestycji na środowisko. Pracownia R2 współpracowała do tej pory głównie przy projektowaniu obiektów sieci HIT oraz OBI.
Tesco planuje również uruchomienie w Jeleniej Górze nowego supermarketu o powierzchni 1000 mkw. na gruncie zakupionym od SM Fampa.
"Wiadomości Handlowe"
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:18 PM November 2nd, 2006, 09:02 PM
Partner Serwis powiększa swój zakład produkcyjny w Legnicy
37 nowych pracowników zatrudni w zakładzie w Legnicy Grupa Partner. Związane jest to z rozbudową zakładu produkcyjnego i zwiększeniem mocy produkcyjnych.
Więcej informacji o firmie:
http://www.grupapartner.pl/sg.html
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:18 PM November 3rd, 2006, 02:39 PM
Ruszyła budowa fabryki Toshiby pod Kobierzycami
Kamień węgielny pod budowę fabryki telewizorów japońskiego koncernu Toshiba wmurowano w piątek w Biskupicach Podgórnych koło Kobierzyc (Dolnośląskie). Pierwsze telewizory zjadą z taśm latem 2007 roku.
List intencyjny w sprawie budowy fabryki telewizorów ciekłokrystalicznych LCD podpisali we wrześniu minister gospodarki Piotr Woźniak i wiceprezes Toshiba Co., Toshio Yonezawa. Toshiba ma zainwestować w Polsce ok. 167 mln zł.
"W sierpniu przyszłego roku japończycy mają zacząć produkcję" - powiedział PAP wójt Kobierzyc Ryszard Pacholik.
Dzięki nowej inwestycji do 2010 roku w fabryce ma znaleźć zatrudnienie ponad tysiąc osób. Od 10 listopada rozpocznie się rekrutacja przyszłych pracowników.
Inwestując w Polsce, Toshiba korzysta z systemu finansowego wsparcia dużych projektów inwestycyjnych. Pomoc państwa to ok. 26- 28 mln zł.
Cała produkcja nowej fabryki ma trafić na rynki europejskie. Polski zakład Toshiby będzie dodatkową bazą produkcyjną japońskiego koncernu w Europie; firma ma już fabrykę w Wielkiej Brytanii. Toshiba specjalizuje się m.in. w produkcji ekranów i monitorów.
Źródło:
Portal pb.pl
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:20 PM Chcą być najwięksi w Polsce
Maciej Nowaczyk
2006-11-05, ostatnia aktualizacja 2006-11-05 18:06
Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna tak dynamicznie przyciąga nowych inwestorów, że brakuje jej wolnych terenów. Dlatego ma być powiększona o połowę. Jej władze już złożyły odpowiedni wniosek do Ministerstwa Gospodarki.
Wałbrzyska strefa jest najlepszą strefą do inwestowania w Polsce - wynika z opublikowanego w sierpniu raportu renomowanej firmy doradczej KPMG. Do tej pory działające w niej przedsiębiorstwa (m.in. Toyota, Electrolux, Wrozamet, Polar, Bridgestone, Wabco, Cersanit, Faurecia, Colgate Palmolive, Cadbury Polska, 3M, General Electric) zainwestowały przeszło 5 miliardów złotych i zatrudniły ponad 22 tys. pracowników. Tylko w przeciągu trzech ostatnich miesięcy firmy ze strefy dały pracę kolejnej grupie 1,4 tys. ludzi.
Problem w tym, że dla następnych firm brakuje wolnego miejsca. Do tej pory zostało wykorzystanych około 800 spośród 940 hektarów.
Dlatego władze strefy chcą ją powiększyć, i to aż o pół tysiąca hektarów! Objęłaby ona nowe tereny w Opolu, Namysłowie, Kluczborku, Krotoszynie, Śremie i Wołowie. Władze Wałbrzyskiej SSE liczą także na powiększenie podstref we Wrocławiu, w Wałbrzychu, Żarowie i Dzierżoniowie.
Wówczas Wałbrzyska SSE miałaby aż 1440 ha powierzchni, a więc o ponad 240 więcej niż - dotąd największa - katowicka. Dzięki temu byłoby dużo wolnej przestrzeni pod przyszłe inwestycje.
- Już prowadzimy rozmowy z kolejnymi 10 przedsiębiorstwami - tłumaczy Marlena Falkenberg z Wałbrzyskiej SSE. - Na stu hektarach chcą one zainwestować od 200 do 300 mln zł i zatrudnić kilkaset osób.
Wszystkie polskie strefy ekonomiczne zajmują łącznie 8 tys. hektarów. Jednak kilka tygodni temu weszła w życie nowa ustawa, która umożliwia poszerzenie ich o kolejne 4 tys. hektarów. Dzięki decyzji rządu Wałbrzyska SSE mogła złożyć wniosek do ministerstwa. Obiecało ono szybko podjąć decyzję.
Gazeta Wyborcza
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:21 PM November 6th, 2006, 11:54 AM
Kuchenki ze Strzelina
Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna Invest Park pozyskała kolejnego inwestora. Na 2,67-hektarowej działce w strzelińskiej podstrefie swój zakład wybuduje wrocławska firma Inoxventa, w której produkowane będą urządzenia dla przemysłu AGD i profesjonalne kuchenki ze stali
Marlena Falkenberg, asystentka prezesa WSSE: - Inoxventa otrzymała już zezwolenie na prowadzenie działalności na terenie strzelińskiej podstrefy oraz zadeklarowała się zainwestować co najmniej 8580 tysięcy złotych i zatrudnić 20 pracowników. Firma działalność produkcyjną rozpocznie w styczniu 2008 roku.
W Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej zainwestować chce także firma Knauf Industries Polska z Adamowic, która uzyskała już akceptację rady nadzorczej WSSE Invest Park na kupno ponad dwuhektarowej działki w świdnickiej podstrefie. Firma planuje wybudowanie zakładu produkcyjnego, w którym wytwarzane będą kształtki styropianowe dla potrzeb przemysłu AGD. W świdnickiej podstrefie do budowy zakładów przymierzają się również dwie miejscowe firmy: Novatex 1 oraz Novatex 2, które będą produkowały elementy z tworzyw sztucznych dla przemysłu AGD. Obie spółki zainwestują na działce o łącznej powierzchni 1,87 hektara.
- Więcej szczegółów na temat świdnickich inwestycji będę mogła podać, gdy firmy staną się właścicielami działek i uzyskają zezwolenie na prowadzenie działalności - twierdzi Marlena Falkenberg.
/ www.biznespolska.pl /
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:22 PM Czuwają nad inwestycją
Autor: Ryszard Mulek
BIZNES WROCŁAWSKI
W świdnickiej podstrefie coraz większego tempa nabierają prace przy budowie fabryki pasty do zębów, której inwestorem jest amerykański koncern Colgate-Palmolive
W ciągu czterech miesięcy budowlańcy z firmy Skanska postawili mury przyszłej hali produkcyjnej i teraz kończą jej zadaszenie. Inwestycja, która pochłonie 40 mln euro, ma się zakończyć w marcu 2007 roku, a pół roku później ma ruszyć produkcja. W zakładzie docelowo będzie zatrudnionych co najmniej 400 osób.
Grzegorz Bartłomiej Tymczak, project manager z wrocławskiej firmy PM Group Polska, która nadzoruje realizację inwestycji amerykańskiego koncernu: - W najbliższym czasie rozpoczną się tzw. prace wykończeniowe głównego budynku, w którym będzie produkcja, magazyn i dział administracji. Na 22-hektarowej działce powstanie również pawilon szkoleń, oczyszczalnia ścieków, stacja pomp przeciwpożarowych oraz wartownia. Pracując dla Colgate-Palmolive wykorzystujemy nasze doświadczenia z pracy dla przemysłu farmaceutycznego w Irlandii.
Inżynierowie wrocławskiej spółki jeszcze przed rozpoczęciem inwestycji współpracowali z amerykańskim koncernem. Na jego zlecenie negocjowali warunki inwestowania w świdnickiej podstrefie, będącej częścią Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Invest Park. Wykonali także pełen zakres usług obejmujących m.in. opracowanie koncepcji i projektu budowlanego wraz z uzgodnieniami i projektem linii technologicznej, uzyskanie pozwolenia na budowę, wykonanie projektu wykonawczego oraz przygotowanie i zorganizowanie przetargu na generalnego wykonawcę i pozostałych podwykonawców.
- Teraz nadzorujemy realizację inwestycji - dodaje Grzegorz Bartłomiej Tymczyk. - Sprawujemy m.in. nadzór nad jakością prowadzonych prac, terminem ich realizacji i rozliczeniem z głównym wykonawcą. Na naszych inżynierach będzie spoczywał obowiązek odbioru zakończonych prac i uczestniczenia w rozruchu linii produkcyjnej.
Colgate-Palmolive nie jest jedyną firmą, z którą PM Group Polska współpracuje na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Do klientów firm należą m.in. NSK Streering Systems (Jelcz-Laskowice), American & Manufacturing Poland (Oława) i Lincoln Electric (Dzierżoniów).
PM Group Polska sp. z o.o. jest jedną z największych firm w Polsce zajmujących się zarządzaniem projektami, usługami projektowymi i architektonicznymi oraz doradztwem technicznym dla sektora prywatnego i publicznego. Firma powstała w 1973 roku w Dublinie. Zatrudnia 1600 osób. Jest największą firmą inżynierską w Irlandii. Jest także liderem w zakresie projektowania i realizacji inwestycji farmaceutycznych i biotechnologicznych w Irlandii.
W Polsce PM Group działa od 1997 roku. Jej główna siedziba znajduje się we Wrocławiu, ale firma prowadzi także biuro w Warszawie. W całej Polsce zatrudnia ponad 200 osób m.in. inżynierów, projektantów, architektów i kierowników projektów. Polski oddział firmy zajmuje się realizacją inwestycji dla sektora prywatnego i publicznego w Polsce, Rosji, Rumunii i na Słowacji. Do klientów PM Group Polska z sektora prywatnego należą m.in. NSK Steering Systems, Colgate-Palmolive, AAM, Anpharm, Cargill, Cadbury Poland, Unilever, McCain Poland i Oriflame Cosmetics.
Budżet projektów publicznych realizowanych przez PM Group Polska wynosi w tej chwili ok. 400 milionów euro i obejmuje dwanaście dużych kontraktów, m.in. nadzór nad budową miejskich sieci wodociągowych i kanalizacyjnych, zakładów uzdatniania wody i oczyszczalni ścieków, dróg i mostów oraz obiektów użyteczności publicznej. Do klientów firmy należą m.in. urzędy Miasta Wrocławia, Poznania, Szczecina i Jeleniej Góry, Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Krakowie i Agencja Rozwoju Regionalnego "Agroreg".
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:23 PM Knauf w Świdnicy
Autor: Ryszard Mulek
BIZNES WROCŁAWSKI
Co najmniej 12 mln złotych zainwestuje niemiecka firma Knauf Industries Polska w budowę fabryki, w której produkowane będą plastikowe obudowy do telewizorów LCD i plazmowych oraz styropianowe opakowania do sprzętu RTV i AGD.
Zakład powstanie w ciągu roku na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Invest Park w Świdnicy, a produkcja ma w nim ruszyć na początku 2008 roku.
Michał Jakubowski, dyrektor generalny Knauf Industries Polska: - Na Dolnym Śląsku trudno było znaleźć dogodniejszą lokalizację dla naszej inwestycji. Wybraliśmy Świdnicę, ponieważ w samym mieście i okolicy powstają fabryki sprzętu RTV i AGD, dla których będziemy dostarczali nasze produkty. Dzięki temu będziemy bliżej naszych klientów. Ważne jest również zaplecze techniczne. W Świdnicy mamy dostęp do pary technologicznej, która tak bardzo potrzebna jest w naszej specyficznej produkcji.
Hala produkcyjna niemieckiego inwestora, która powstanie na prawie 21-hektarowej działce przy ulicy Przemysłowej, będzie miała około 15 tysięcy metrów kwadratowych. W pierwszym etapie w fabryce pracę znajdzie 30 osób. Michał Jakubowski nie wyklucza, że zatrudnienie w zakładzie może wzrosnąć nawet do 250 pracowników. Będzie to zależało od zapotrzebowania na produkty, których odbiorcami będą m.in. zakłady szwedzkiego koncernu Electrolux w Świdnicy, Żarowie i Oławie oraz powstające zakłady LG w Biskupicach Podgórnych.
- Jestem jednak dobrej myśli i wierzę, że uda się nam zrealizować optymistyczną wersję rozwojową naszego zakładu - dodaje dyrektor generalny firmy Knauf Industries Polska.
Zadowolenia z nowego inwestora nie ukrywa Wojciech Murdzek, prezydent Świdnicy. - Cieszę się, że firma Knauf po wielu negocjacjach zdecydowała się zainwestować w naszym mieście. Dzięki temu kolejna grupa świdniczan będzie mogła znaleźć pracę.
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:24 PM November 6th, 2006, 03:41 PM
Włosi w Jelczu
Autor: Ryszard Mulek
BIZNES WROCŁAWSKI
W podstrefie Jelcz-Laskowice włoska firma FIME zainwestowała około 5 mln euro w uruchomienie zakładu produkcji silników do sprzętu AGD. W ciągu najbliższych pięciu lat Włosi zainwestują kolejnych 5 mln euro.
Dziennie będzie wówczas powstawało 20 tysięcy silników elektrycznych. W uroczystości otwarcia zakładu uczestniczyli m.in. Anna Blefari Mellazzi, ambasador Włoch w Polsce oraz Francesco Casoli, senator Republiki Włoskiej, który jednocześnie jest prezesem koncernu Elica Group, właściciela firmy FIME.
Maurizio Borioni, prezes FIME Polska sp. z o.o.: - Ponad rok temu zdecydowaliśmy się na realizację inwestycji w okolicach Wrocławia. W tym regionie swoje siedziby ma bowiem wielu naszych kontrahentów. Duży wpływ na podjęcie decyzji o zainwestowaniu w Jelczu miała także życzliwość lokalnych władz. Dzięki ich wsparciu nasz zakład włączony został do Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
- Uruchomienie nowego zakładu oraz plany jego dalszej rozbudowy wiążą się z pozyskiwaniem nowych pracowników, w tym absolwentów wyższych uczelni technicznych. Na szczęście z Jelcza-Laskowic blisko jest do Wrocławia, który jest prężnym ośrodkiem akademickim. Aby zachęcić absolwentów wrocławskich uczelni, a zwłaszcza Politechniki Wrocławskiej, do podejmowania pracy w naszym zakładzie przygotowaliśmy specjalny program, w którego ramach w najbliższym czasie dla dwóch studentów tej uczelni ufundujemy stypendia - zapewnia Francesco Casoli, prezes Elica Group.
Włoska spółka już we wrześniu 2005 roku rozpoczęła działalność produkcyjną w Jelczu-Laskowicach. Przez prawie rok silniki elektryczne oraz ssawy dymów do kotłów gazowych, które wykorzystywane są do ogrzewania mieszkań, produkowała w hali o powierzchni czterech tysięcy metrów kwadratowych wydzierżawionej od Jelczańskich Zakładów Samochodowych.
Było nam tam jednak za ciasno - mówi Jarosław Scholtz, dyrektor generalny FIME Polska. - Podjęliśmy więc decyzję o zakupie sąsiedniej działki od Jelczańskich Zakładów Samochodowych wraz halą o powierzchni 10 tysięcy metrów kwadratowych, którą dostosowaliśmy do naszych potrzeb.
Dziś w zmodernizowanej hali powstają silniki elektryczne, głównie do lodówek i okapów kuchennych. Przy ich produkcji pracuje już 85 osób. Kolejnych 35 osób zatrudnionych zostanie do końca roku. Dzięki temu dzienna produkcja silników z szweściu tysięcy zwiększy się do 10 tysięcy sztuk.
Maurizio Borioni: - W ciągu najbliższych pięciu lat zatrudnienie wzrośnie nawet do 250 osób. Z kolei dzienna produkcja będzie wynosiła 20 tysięcy silników.
Zadowolenia z otwarcia nowego zakładu nie kryje Sławomir Najniger, wiceprezydent Wrocławia. - Fabryka firmy FIME to perełka w koronie na mapie inwestycyjnej Dolnego Śląska. Życzyłbym sobie, aby jeszcze więcej takich zakładów powstawało w okolicach stolicy naszego regionu. Nowe zakłady pracy będą potrzebowały coraz więcej pracowników. Czynimy więc starania o uruchomienie wokół wrocławskiej aglomeracji komunikacji szynobusowej. Wszystko wskazuje na to, że najpóźniej za półtora roku takimi pojazdami będzie już można dojechać z Wrocławia do Jelcza.
Bogdan Szczęśniak, burmistrz Jelcza-Laskowic: - FIME Polska jest 11 z kolei firmą, która zainwestowała na terenie naszej 60-hektarowej podstrefy. Niestety, miejsca na jej terenie jest coraz mniej. Do zagospodarowania pozostała tylko jedna 3,5-hektarowa działka. Czynimy więc starania o powiększenie podstrefy o kolejnych 20 hektarów i przyciągnięcie kolejnych inwestorów. Będzie to miało wpływ na dalszy rozwój naszego miasta i gminy oraz zmniejszenie bezrobocia. Obecnie, dzięki firmom, które zainwestowały na terenie podstrefy oraz poza nią, bezrobocie spadło z 30 do 15 procent.
FIME w liczbach
FIME (Włoska Fabryka Silników Elektrycznych) powstała w 1974 roku w Castelfidardo w Marche i ma dwa oddziały: FIME, specjalizujące się w produkcji silników elektrycznych małej mocy na prąd zmienny i ACEM, które zajmuje się produkcją transformatorów elektrycznych i handlem nimi. Obie firmy zatrudniają 440 pracowników. Od 2000 roku firma FIME jest częścią koncernu Elica Group, światowego lidera produkcji okapów kuchennych, któremu dostarcza silniki do nich.
Oddział FIME każdego roku produkuje 15 mln silników elektrycznych, w tym 3 mln do kotłów, 5 mln do okapów i 7 mln do kuchenek i lodówek. Natomiast oddział ACEM produkuje rocznie 4 mln transformatorów o różnym zastosowaniu. W tym roku obroty firmy FIME mają osiągnąć 87 mln euro.
Zakłady w podstrefie Jelcz-Laskowice
*Toyota Motors Industries Poland sp. z o.o. - produkcja silników Diesla
*Italmetal sp. z o.o. - produkcja wyrobów metalowych
*NTK Technical Ceramics sp. z o.o. - produkcja wyrobów ceramicznych, elementów narzędziowych i świec zapłonowych
*Simoldes Plasticos Polska sp. z o.o. - produkcja wyrobów włókienniczych, z gumy i tworzyw sztucznych
*Accuromm Central Europe sp. z o.o. - produkcja narzędzi tnących do obróbki silników i skrzyń biegów
*Coinalde Polska sp. z o.o. - produkcja wyrobów metalowych
*Ferucia Wałbrzych sp. z o.o. - produkcja części i akcesoriów do pojazdów mechanicznych
*Valcon Healthcare sp. z o.o. - produkcja zestawów dla branży medycznej
*CRI VAL Polska sp. z o.o. - produkcja części do sprzętu AGD
*EPP sp. z o.o. - produkcja elementów z tworzyw sztucznych do sprzętu AGD i branży motoryzacyjnej.
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:26 PM November 6th, 2006, 03:42 PM
Podstrefa Krzywa, zarządzana przez Legnicką Specjalną Strefę Ekonomiczną, przyciąga coraz więcej inwestorów
Za rok na terenie byłego poradzieckiego lotniska swoje zakłady produkcyjne planują otworzyć dwie firmy: wrocławski Fapel sp. z o.o. oraz firma z kapitałem hiszpańskim - Plasticos Durex Polska sp. z.o.o.
Fapel w budowę zakładu produkcji granulatu paliwowego z trocin, który stanie na 1,61-hektarowej działce, zainwestuje 8,7 mln złotych. Natomiast Plasticos Durex, który będzie się zajmował przekształcaniem termostałych elastometrów oraz wyrobem elastycznych polimerów, zainwestuje 13,5 mln zł. W każdej firmie po zakończeniu inwestycji zatrudnienie znajdzie co najmniej 20 osób.
Łukasz Maciejewski z LSSE: - Fapel ma już wszystkie zezwolenia i 2 listopada rusza z budową hali, która będzie miała 900 metrów kwadratowych powierzchni. Natomiast najpóźniej za rok planuje rozpocząć produkcję.
Zakład wrocławskiej spółki wyposażony zostanie w amerykańską linię technologiczną, a jego roczna produkcja ma wynieść 30 tysięcy ton granulatu paliwowego, tzw. pelletu. Inwestor ma już źródła dostaw surowca oraz zagwarantowany rynek zbytu. Większość produkcji będzie eksportowana, głównie do krajów Europy Zachodniej.
BIZNES WROCŁAWSKI
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:27 PM November 7th, 2006, 12:55 AM
Wałbrzych- miasto z przyszłością
Rozmowa z Piotrem Kruczkowskim, prezydentem Wałbrzycha
Jest pan zadowolony z kończącej się kadencji?
Piotr Kruczkowski: – Mam poważne podstawy do optymizmu. Państwo zapewne pamiętają, w jakim stanie przejąłem nasze miasto cztery lata temu. Miałem na koncie zaledwie 20 tysięcy złotych z kredytu i kilkadziesiąt milionów złotych długów po moich poprzednikach. Wyprowadzanie finansów miasta z sytuacji, w której Wałbrzychowi groziło bankructwo, zajęło nam ponad rok. Był to jednak czas dobrze wykorzystany, ponieważ dziś te działania umożliwiają nam dynamiczny rozwój.
Pańscy przeciwnicy mówią, że mijające cztery lata to był czas bez afer, ale też czas bez konkretnych działań...
– Nie mogę się zgodzić z taką oceną, ponieważ jest krzywdząca. Wystarczy tylko rozejrzeć się po mieście by zobaczyć, jak wiele zostało zrobione. Oczywiście, zawsze chciałoby się więcej, ale trzeba mierzyć siły na zamiary.
Na ile udało się panu zrealizować swój program wyborczy sprzed czterech lat?
– Myślę, że był to bardzo ostrożny plan. To była moja pierwsza kadencja w roli prezydenta, ale w samorządzie działałem wcześniej przez osiem lat. Miałem zatem już pewne rozeznanie co do potrzeb tego miasta i możliwości ich realizacji. Nie chciałem składać obietnic bez pokrycia, dlatego mój program był bardzo ostrożny w swoich założeniach. Zapewne Państwo pamiętają jakim problemem było bezrobocie, które wtedy nazywałem klęską. Dziś liczba bezrobotnych osób spadła o cztery tysiące i – co w tedy było nie do pomyślenia – zaczyna nam brakować rąk do pracy. Zapowiadałem rozwiązanie problemów biedaszybów, które dziś są zjawiskiem marginalnym; prywatnych przewoźników, którzy służą teraz naszym mieszkańcom, czy kupców z targowiska Manhatan, gdzie dziś – zamiast obskurnych budek – mamy nowoczesny obiekt handlowy. Na miarę naszych możliwości prowadziliśmy inwestycje i skutecznie zabiegaliśmy o środki z Unii Europejskiej. Jednak w tych dwóch obszarach bardzo ogranicza nas odebranie Wałbrzychowi, przez poprzednią ekipę rządzącą w mieście, statusu miasta na prawach powiatu.
Odzyskanie grodzkości to pański priorytet na kolejną kadencję?
– Tak! Chodzi nie tylko o prestiż. Chodzi przede wszystkim o dostęp do unijnych funduszy. Dziś jesteśmy bardzo dobrze przygotowani do ich pozyskiwania. Mamy wszelkie strategie rozwoju, mamy przygotowanych do tego ludzi. Ale z wielu projektów nie będziemy mogli skorzystać, jeśli nie odzyskamy statusu powiatu grodzkiego. Poza tym nie mniej ważną kwestią jest zarządzanie drogami w naszym mieście. Dziś mamy aż czterech zarządców dróg i rola samorządu gminy jest w tym zakresie niezwykle ograniczona. Ja mogę tylko prosić starostę, marszałka czy dyrektora w Warszawie o naprawę naszych dróg. Sam mogę podjąć decyzję o naprawie dróg gminnych i część z nich już odzyskała należyty stan.
Czy w kolejnej kadencji samorządu powstanie wałbrzyska obwodnica?
– To kolejny priorytet. Jest szansa, że podpisane przeze mnie przed rokiem porozumienie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, na mocy której ta instytucja przejęła od nas tę inwestycję, zostanie zakończone sukcesem. Teraz trwają prace planistyczne i być może uda się, pewnie z jakimś poślizgiem, dokończyć zachodnią część obwodnicy w 2008 roku. Chciałbym jednak zwrócić Państwa uwagę, że odebranie Wałbrzychowi grodzkości sprawiło, że gmina nie mogła dalej prowadzić tej inwestycji. Stąd tak ważne jest odzyskanie tego statusu.
Sztandarową inwestycją miała być w tej kadencji przebudowa kompleksu sportowo – rekreacyjnego przy ul. Ratuszowej. Czy nie odbiera pan tego, co się z tymi ambitnymi planami stało, jako jednej z porażek?
– Na pewno jest to porażka, co nie oznacza, że inwestycja została zaniechana. Wręcz przeciwnie! Mam już opracowaną nową koncepcję finansową, ponieważ ta sprzed dwóch lat zdezaktualizowała się. Nie wiem jednak dlaczego w mieście ta inwestycja ma tylu przeciwników. Przecież to miasto nie ma żadnego nowoczesnego obiektu sportowego, a taki jest tu niezbędny. I będę bronił lokalizacji przy ul. Ratuszowej. Wszak jest tam pięknie położony stadion, który też będziemy chcieli gruntownie zmodernizować, jest hałda Wiesław, na której ścigają się rajdowcy, jest góra Chełmiec, bogata w szlaki turystyczne, rowerowe i narciarskie, co Szczawno Zdrój chce wykorzystać przy budowie na jej szczycie bazy turystyczno – sportowej. Nowoczesna pływalnia i hala sportowa są w tym mieście potrzebne, wręcz niezbędne. Dlatego tak bardzo zależy mi na tej inwestycji.
Jakie są inne pana plany na kolejne lata, jeśli wyborcy znów zaufają Piotrowi Kruczkowskiemu?
– To będą lata, w których będą dostępne ogromne środki z Unii Europejskiej. I te właśnie pieniądze są wielką szansą dla naszego Wałbrzycha. Mamy wiele potrzeb i planów. Już dziś realizujemy wielką inwestycję z ramach projektu ISPA i ten kierunek będziemy chcieli utrzymać. Inwestowanie w infrastrukturę miejską to inwestowanie w naszą przyszłość.
Czy za cztery lata Wałbrzych będzie „o cztery lata do przodu”?
– Mamy na to wielką szansę i jestem przekonany, że wałbrzyszanie zdają sobie z tego sprawę. Nie ukrywam, że los tego miasta leży w ich rękach. A ludzie, którzy nas odwiedzają nie mogą wyjść z podziwu, jak bardzo wielka siła drzemie w mieszkańcach Wałbrzycha. Prezydenci innych miast wręcz zazdroszczą mi tak twardych i oddanych mieszkańców. Za to chcę im dziś podziękować. To Państwo, to wałbrzyszanie są siła i przyszłością tego miasta. Miasta po przejściach, ale także miasta z przyszłością.
Rozmawiał Robert Radczak
Tygodnik "30 MINUT"
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:28 PM November 7th, 2006, 01:53 AM
Prąd ze śmietnika
Instalację do produkcji energii z biogazu uruchomiła wczoraj na komunalnym wysypisku śmieci w Legnicy polsko-brytyjska spółka ENER-G Polska. Instalacja kosztowała blisko 6 mln zł, eksploatacja biogazu wysypiska ma trwać ok. 15 lat. Rocznie przetworzonych zostanie blisko 2 mln m sześc. biogazu, który następnie posłuży do produkcji prądu. Dzięki temu rocznie powstanie 3,2 mln kWh energii, który z kolei zostanie odsprzedawany legnickiemu zakładowi energetycznemu. Ta produkcja zaspokoi energetyczne potrzeby blisko 2 tys. gospodarstw domowych. Inwestor, firma ENER-G Polska, jest częścią grupy zajmującej się wytwarzaniem ekologicznej energii. W Wielkiej Brytanii posiada około 30 instalacji produkujących energię odnawialną.
biznespolska.pl / Gazeta Wyborcza
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:29 PM November 7th, 2006, 03:47 PM
Małe miasto – wielkie pieniądze
Licząca niespełna dziesięć tysięcy mieszkańców Głuszyca okazała się najlepsza w pozyskiwaniu
pieniędzy na turystykę w naszym regionie. Dostała z Unii Europejskiej aż 5 milionów złotych!
Za 3,5 miliona złotych przy podziemnym mieście „Osówka” powstanie centrum przygody i muzeum II wojny światowej. Pieniądze pomogą też promować 150 kilometrów tras rowerowych łączących polskie szlaki z czeskimi. Za dodatkowe 1,5 miliona zł przy wyciągu narciarskim w Łomnicy wybudowane zostanie schronisko turystyczne
To największe inwestycje turystyczne w historii gminy. Dzięki temu do Głuszycy i w okolice może przyjechać rocznie około 150 tysięcy turystów. Teraz odwiedzających jest ponad 50 tysięcy.
– To bardzo dobrze wróży przyszłości tego regionu – cieszy się Zbigniew Staniszewski, wiceprezes Dolnośląskiej Izby Turystycznej.
– Stanie się bardziej atrakcyjny dla turystów z Czech i Niemiec, a także z krajów niderlandzkich, którzy bardzo lubią tutaj przyjeżdżać. Do tej pory nie mieli wystarczającego zaplecza i docierało do nich zbyt mało informacji promocyjnych – dodaje.
Lekcje historii dla całej Polski
Roczny budżet gminy to około 15 milionów złotych. W tym roku udało się pozyskać z UE na rozwój ponad 5 milionów. To ogromny zastrzyk finansowy, który także pomoże zacieśnić współpracę z sąsiadami z Czech.
Najpierw zostanie wybudowane transgraniczne centrum obsługi turystów. Budynek z charakterystycznej cegły powstanie przy parkingu koło wejścia do podziemnego miasta „Osówka”. To wspaniała wiadomość dla tysięcy odwiedzających to miejsce.
– Przecież tutaj jest tak pięknie, a nie było do tej pory gdzie zjeść, potrzeby fizjologiczne załatwiało się w przenośnej toalecie. Mimo atrakcyjności okolicy, było mi trochę wstyd gościć tutaj znajomych z Niemiec. Teraz zabiorę ich z dumą – cieszy się Marian Kruszyński, turysta z Wałbrzycha. W budynku oprócz zaplecza socjalnego, restauracji oraz centrum informacji turystycznej powstanie jeszcze miejsce, gdzie będą wystawione eksponaty związane z czasami II wojny światowej. W przyszłości ma zamienić się w muzeum. Oprócz tego znajdą się tam również sale konferencyjne.
– W nich będą przeprowadzane lekcje historii dla uczniów z całej Polski – mówi Zdzisław Łazanowski, dyrektor podziemnego kompleksu „Osówka”. Z tych atrakcji będzie można korzystać już pod koniec przyszłego roku.
Trasy rowerowe i schronisko
Także do końca przyszłego roku przy wyciągu w Łomnicy powstanie schronisko turystyczne z wypożyczalnią nart i zapleczem gastronomicznym. Jednocześnie gmina za pieniądze z UE rozpocznie intensywną kampanię promocyjną tras rowerowych w okolicy. Będą prezentowane w Czechach i Niemczech, a także w gazetach rowerowych i w specjalistycznych serwisach internetowych. Po obu stronach granicy gmina będzie chwalić się swoimi walorami, a także pokazywać atrakcje czeskich partnerów. Powstaną profesjonalne mapy tras rowerowych, będą organizowane polsko-czeskie zawody i imprezy kulturalne. Dzięki tym wszystkim inwestycjom stałą pracę przy obsłudze znajdzie kilkadziesiąt osób. Gmina dzięki nim ma także dużą szansę na rozwój bazy noclegowej i gastronomicznej. •
Jedlina jak Baden-Baden
Całoroczny tor saneczkowy, boisko, korty tenisowe, odnowione szlaki turystyczne, malownicza promenada, dodatkowe miejsca parkingowe, kąpielisko i kompleksowo odremontowany pawilon pijalni wód. Jedlina-Zdrój, najmniejsze uzdrowisko w Polsce dostało na te cele ponad 3,5 mln zł dotacji z UE. Pierwsze prace ruszą w tym roku. Skończą się za trzy lata. Plany przewidują, że na początek zostaną odnowione szlaki turystyczne. Powstaną nowe znaki, ławeczki, mostki i zadaszone miejsca do odpoczynku. Remonty przywrócą świetność placowi Zdrojowemu. Będzie przypominał ten z lat przedwojennych, kiedy to uzdrowisko Bad Charlottenbrunn było słynne w całej Europie.
Szczawno też dostało
Pieniądze z dotacji UE gmina przeznaczy m.in. na odtworzenie XIX-wiecznego traktu spacerowego oraz odnowienie parku Szwedzkiego. Będzie dysponować na ten cel 2,1 mln zł. Za dwa lata kuracjusze będą mogli spacerować deptakiem od ul. Kościuszki i dalej, jak ich przedwojenni poprzednicy, ulicami Sienkiewicza i Słowackiego. Sienkiewicza już jest cała rozkopana. Będzie nowa jezdnia, chodniki, oświetlenie, poprowadzone odwodnienie.
Plany samorządu idą jeszcze dalej. Już przygotowywany jest wniosek o kolejne dotacje na lata 2007-2013. Przewiduje utworzenie traktu pieszego od centrum zdroju przy pl. Hauptmana do kompleksu Dworzysko. Zatwierdzone są także plany odnowienia parku Szwedzkiego. Za 2,5 mln złotych dotacji i 450 tys. zł z własnego budżetu powstaną alejki z nową nawierzchnią, zostaną zamontowane lampy, przycięte drzewa i krzewy.
Janusz Krzeszowski - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:31 PM November 7th, 2006, 06:07 PM
Niemiecki producent elektroniki TechniSat zatrudnia coraz więcej osób w swojej fabryce w Siemianicach pod Obornikami Śląskimi. Przy produkcji dekoderów cyfrowych zatrudnia już 160 osób, do końca roku ma tam pracować już około 200 pracowników. TechniSat spełnia swoje wcześniejsze deklaracje i kilka tygodni temu otworzył w Siemianicach także swoje centrum badawczo-rozwojowe.
Info: TVP3 Wrocław
:cheers2:
http://www.technisat.de/
-
Darek_W January 28th, 2007, 03:31 PM TBMECA inwestuje w podstrefie LSSE
2006-11-08
ES
Japońsko-francuska TBMECA kupi drugą działkę w Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (LSSE). Na 5 ha w podstrefie w Legnickim Polu powstanie fabryka filtrów powietrza do samochodów. Firma zamierza zainwestować 15 mln zł. TBMECA od czerwca 2004 r. prowadzi działalność w legnickiej części strefy, gdzie produkuje m.in. plastikowe części do samochodów, m.in. marki Toyota. W nowej fabryce zatrudni 150 osób. Budowa zakładu jest planowana w pierwszym kwartale przyszłego roku.
Źródło:
Archiwum Puls Biznesu
wyd. 2220 (2006-11-08), str. 9
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:32 PM 7.11.2006
Portugalczycy inwestują w Świdnicy
Portugalskie spółki „Novatex 1” i „Novatex 2” inwestują w Świdnicy. Dziś Sergio Panza, przedstawiciel przedsiębiorstw odebrał z rąk Mirosława Grebera, prezesa Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Invest-Park” i Wojciecha Murdzka, prezydenta Świdnicy zezwolenie na prowadzenie działalności w świdnickiej podstrefie. Przy ulicy Wokulskiego na dwóch działkach o łącznej powierzchni niemal 2 ha powstaną hale. W nich spółka zamierza produkować metodą wtryskową wyroby z tworzyw sztucznych np. poliestry, polypropyleny, poliwęglany i polistyreny.
– Wyroby gotowe dostarczane będą producentom: sprzętu AGD, elementów do samochodów i elektroniki użytkowej – tłumaczy Sergio Panza, przedstawiciel większościowego udziałowca spółek, „Novatex 1” oraz „Novatex 2” i dodaje – Podjęliśmy decyzję o budowie zakładów tutaj, ponieważ w samej Świdnicy, jak i na Dolnym Śląsku swoje inwestycje prowadzą producenci sprzętu gospodarstwa domowego oraz elementów dla przemysłu motoryzacyjnego. To sprawia, że na miejscu znajdziemy rynki zbytu. Ważna jest również przychylność władz miasta dla naszych inwestycji, a taką znaleźliśmy w Świdnicy, dlatego wybraliśmy to miasto.
Wkrótce rozpoczną się prace projektowe hal produkcyjnych. Budowa ruszy w 2007 r. i zakończy się w 2008 r. Do 2010 r. każda ze spółek zainwestuje w budowę i wyposażenie fabryk w maszyny i urządzenia po 12 mln zł. W obu przedsiębiorstwach zatrudnienie znajdzie w sumie 60 osób.
– Inwestycje portugalskich spółek są przykładem na to, że obok dużych fabryk jest miejsce, dla „mniejszych” inwestorów. To wprost się przekłada na nowe miejsca pracy. Każde stanowisko w wielkim koncernie generuje kolejne miejsca pracy w innych firmach i z tego też się cieszymy – mówi Wojciech Murdzek, prezydent Świdnicy
UM Świdnica / Dziennik Świdnica
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:33 PM November 9th, 2006, 12:53 AM
ŚRODA ŚLĄSKA - Będą kolejne miejsca pracy
Pod koniec października Burmistrz ogłosił przetarg na sprzedaż nieruchomości o pow. 4,5 ha, położonej w bezpośrednim sąsiedztwie średzkiej podstrefy Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
Poważne zainteresowanie tą działką wykazuje polsko – holenderska spółka z branży logistycznej. Jest więc nadzieja na kolejne wpływy do gminnego budżetu bowiem działkę wyceniono na 1.125.000 zł. Powstaną też kolejne miejsca pracy, co zmniejszy i tak już rekordowo niskie bezrobocie w gminie. Obecnie bez pracy w gminie znajduje się 1100 osób. Warto przypomnieć dane statystyczne z 2002 roku. W tym czasie w rejestrze Powiatowego Urzędu Pracy figurowało 1980 bezrobotnych mieszkańców naszej gminy. Bezrobocie w gminie Środa Śląska spadło więc w ciągu ostatnich czterech lat niemal o połowę.
UG Środa Śląska
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:34 PM November 9th, 2006, 04:25 PM
Powstaje Bogatyńsko-Zgorzelecki Park Przemysłowo-Technologiczny. Ma przyciągnnąć inwestorów i walczyć z bezrobociem w regionie
Szefowie turoszowskiej kopalni i elektrowni podpisali właśnie umowę z wrocławskim Instytutem Samorządności i Zarządzania, który ma opracować koncepcję funkcjonowania Parku. Będzie on zarządzany przez
spółkę, w której skład wejdą firmy i samorządy powiatu zgorzeleckiego.
Przedsięwzięcie ma ruszyć do końca bieżącego roku.
Park Bogatyńsko-Zgorzelecki będzie modelować działania w trzech kierunkach. Uczestnicy porozumienia udostępnić sobie nawzajem tereny oraz będą prowadzić działania szkoleniowe na terenie całego powiatu zgorzeleckiego. Ponadto zostanie powołany klaster energetyczny BIO ENERGIA z projektami w zakresie współspalania biomasy, wykorzystania pyłu węglowego do produkcji mas bitumicznych na potrzeby przemysłu ceramicznego, produkcji nawozów dla rolnictwa, ogrodnictwa i sadownictwa, a także przygotowanie infrastruktury dla produkcji biopaliw.
(AZ) Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:35 PM November 12th, 2006, 03:07 PM
Japoński Sanden (producent podzespołów dla motoryzacji) rozważa kolejną rozbudowę swojego zakładu produkcyjnego w Polkowicach. Rozbudowa wiązałaby się ze wzrostem zatrudnienia o kolejne 150-200 osób. Decyzje odnośnie tej inwestycji zapaść mają w 2007 roku, w centrali firmy w Japonii.
Info: Radio Legnica
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:36 PM November 12th, 2006, 07:21 PM
W Głogowie hipermarkety rosną jak grzyby po deszczu. Teraz dwa kolejne wielkopowierzchniowe sklepy powstaną również na terenie gminy wiejskiej Głogów. Budowa Castoramy i Carefoura rozpocznie się najprawdopodobniej jeszcze w tym miesiącu. Teren , który został wyznaczony pod inwestycje obejmuje ponad 17 hektarów ziemi. Zakończenie prac zaplanowano na pierwszy kwartał nowego roku.
Radio Plus Głogów
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:37 PM niedziela, 12 listopad 2006
Największa inwestycja turystyczna w historii Głuszycy już ruszyła. Chodzi o uruchomienie transgranicznego centrum obsługi turystów odwiedzających podziemia Gór Sowich. Wartość całego projektu to ponad 3 mln zł, z czego 2,3 mln to środki zdobyte z Unii Europejskiej. Na komputerowej wizualizacji obiekt wygląda naprawdę imponująco. Na żywo będzie można go zobaczyć pod koniec przyszłego roku. Centrum stanie we wsi Sierpnica, tuż przy wejściu do sztolni. - Pozwoli to na kompleksowe zagospodarowanie podziemnego miasta - atrakcji, którą rocznie odwiedza ponad 50 tysięcy turystów - cieszą się gminni urzędnicy.
http://www.nww.pl/images/stories/2006/13112006/aktual/gluszyca.jpg
Bez zaplecza nie da rady
Podziemna trasa turystyczna powstała w 1996 roku, w ramach projektu współfinansowanego z programu PHARE RAPID. W chwili obecnej turyści odwiedzający niezwykłe, podziemne miasto pozbawieni są zaplecza sanitarnego, gastronomicznego oraz informacyjnego pozwalającego na profesjonalną ich obsługę. Brak odpowiedniego zaplecza zniechęca turystów zagranicznych do odwiedzania atrakcji. Choć trzeba przyznać, że to podziemia generują największy ruch w turystyce i biznesie na terenie gminy. Władze nie chcą tego zaprzepaścić. Nowoczesny obiekt ma kompleksowo obsłużyć nawet najbardziej wymagającego euroturystę. Będzie tam m.in. punkt informacyjny, restauracja, sala konferencyjna. Jego powstanie będzie końcowym etapem udostępnienia podziemi dla turystów.
- Realizacja inwestycji jest także odpowiedzią na ciągle rosnące w regionie bezrobocie strukturalne, będące następstwem załamania się przemysłu włókienniczego i górniczego. Wynosi ono obecnie około 30 procent - dodaje Tomasz Gromala, wiceburmistrz Głuszycy. Sposobem wyjścia z tej trudnej sytuacji jest, zdaniem władz gminy, m.in. przebranżowienie regionu z przemysłowego na turystyczny oraz zwiększenie udziału turystyki w strukturze gospodarczej regionu i stworzenie sprzyjających warunków dla rozwoju przedsiębiorczości. Poza tym, podziemia Osówki mają doskonałe położenie transgraniczne, są w pobliżu przejść granicznych w Golińsku oraz Tłumaczowie oraz pobliskim przejściu turystycznym w Głuszycy Górnej.
Rowerkiem do sąsiadów
W ubiegłym roku podziemia Osówki połączono szlakiem rowerowym z trasami rowerowymi po stronie czeskiej. Nic dziwnego, miasto w końcu promuje w regionie strefę MTB. Stworzono tu w latach 2003-2004 sieć 150 km szlaków rowerowych. Dodatkowo w ramach projektu „strefy" zakładane jest opracowanie koncepcji wytyczenia nowego transgranicznego szlaku rowerowego ze Świdnicy, przez Głuszycę, Janowicki, Brumov do Skalnego Miasta w Adrspachu. - Od początku mieliśmy świadomość, że turystyka jest dla nas najważniejsza jednak unijne pieniądze na ten cel przyszły dość późno. Jednak wyczekaliśmy i wychodziliśmy - dosłownie - swoje. Nie było to łatwe. Życie pokazało, że w tej kwestii trzeba być niezwykle cierpliwym - mówi wiceburmistrz Gromala.
Magdalena Sośnicka-Dzwonek
"NOWE WIADOMOŚCI WAŁBRZYSKIE"
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:39 PM November 13th, 2006, 06:18 PM
Fabryka jak wizytówka - budowa fabryki COLGATE-PALMOLIVE w Świdnicy
Fabryka pasty do zębów będzie z pewnością inwestycyjną wizytówką Świdnicy. Nie dość, że ulokowana przy samej drodze do Żarowa, to jeszcze imponująca wielkością i architekturą. Jednak najważniejsze, że ten amerykański koncern da pracę co najmniej czterystu osobom.
http://nettur.rst.com.pl/1467/cnt/19432.jpg
Prace na terenie budowy Colgate wrą. Powyżej prezentujemy wizualizację fabryki, która już za kilka miesięcy ruszy z produkcją
Rekrutacja trwa od kilku tygodni. Poszukiwana jest zarówno kadra menadżerska, jak i pracownicy linii produkcyjnej. Ci drudzy bowiem, zanim rozpoczną pracę na linii, będą musieli przejść szkolenia. Zainteresowanie pracą w fabryce pasty do zębów jest duże. Wiele osób uważa, że praca w tak dużym koncernie będzie wiązać się ze stabilizacją, pełną socjalną osłoną i niezłymi zarobkami. W chwili obecnej firma szuka osób na stanowiska: inżynier mechanik, inżynier sanitarny, kierownik magazynu, operator mechanik, operator produkcji, specjalista ds. planowania produkcji, specjalista ds. zakupów, lider produkcji, specjalista ds. planowania produkcji, koordynator ds. BHP i ochrony środowiska oraz koordynator ds. ochrony.
Budynki rosną w oczach
Na placu, gdzie budowana jest fabryka, prace są już bardzo zaawansowane. Stoi już główna hala. Całość ma być gotowa za cztery miesiące. - W Świdnicy powstanie pięć obiektów. Budynek główny, w którym znajdować się będzie produkcja, magazyny i dział administracji, pawilon szkoleń, oczyszczalnia ścieków, stacja pomp przeciwpożarowych i wartownia - mówi Grzegorz Bartłomiej Tymczak, project manager z PM Group Polska we Wrocławiu, firmy, której inżynierowie nadzorują realizację inwestycji. - Prace budowlane rozpoczęły się w czerwcu. Teraz trwa zadaszenie hali głównej, a wkrótce rozpoczną się prace wykończeniowe. Koniec inwestycji zaplanowany jest na marzec przyszłego roku. Pracując dla Colgate-Palmolive wykorzystujemy nasze doświadczenia z pracy dla przemysłu farmaceutycznego w Irlandii. Świdnicki zakład musi bowiem spełniać wysokie normy dotyczące wykończenia, instalacji, bezpieczeństwa i higieny produkcji. Produkcja w nowym zakładzie ma ruszyć we wrześniu 2007 roku.
Praca dla tysiąca
Colgate-Palmolive Manufacturing zakupił w marcu ponad 22-hektarową działkę w świdnickiej podstrefie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej "Invest- Park". Na gruntach przy ul. Kazimierza Wielkiego, na północ od świdnickiej dzielnicy Zawiszów, spółka wybuduje fabrykę pasty do zębów, przeznaczając na tę inwestycję minimum 160 mln zł i zatrudniając minimum 400 osób. Minimum, bo jeśli produkcja ruszy pełną parą, ta liczba może być o kolejnych kilkaset osób większa. Już oficjalnie mówi się bowiem o tym, że fabryka wraz z tą wybudowaną po drugiej stronie ulicy przez szwedzki koncern Elektrolux - docelowo dadzą pracę tysiącu osobom.
Małgorzata Moczulska
"WIADOMOŚCI ŚWIDNICKIE"
-
Darek_W January 28th, 2007, 03:40 PM GKN Driveline Polska inwestuje w oprogramowanie do analiz produkcji
10.11.2006 05:06 - wnp.pl (Adam Brzozowski)
Spółka z Oleśnicy, producent półosi i systemów napędowych dla firm motoryzacyjnych wdraża narzędzia informatyczne wspierające procesy budżetowania i analiz. Dostawcą oprogramowania jest firma Controlling Systems.
System Eureca, który postanowiono wdrożyć w GKN, będzie usprawniał procesy planowania oraz analizy danych zgromadzonych w systemie ewidencyjnym klasy ERP (TETA 2000).
Ponadto możliwe będzie zestawianie danych planowanych z wykonanymi. Dzięki analizie firma będzie mogła śledzić powstałe odchylenia w procesie produkcji.
Dla firmy produkcyjnej, istotną rolę odgrywa koszt wytworzenia produktu, dlatego szczególny nacisk położono w GKN na koszty materiałowe wyrobów zarówno na etapie planowania jak i obserwacji realizacji planu.
System Eureca będzie również wspomagał raportowanie w ramach grupy kapitałowej.
Koncern GKN z Wielkiej Brytanii posiada 49 zakładów w 31 krajach. Realizuje dostawy dla czołowych producentów pojazdów samochodowych np. dla BMW, DaimlerChrysler, Fiat, Ford, Toyota, GM/Opel, Caterpillar, Honda, Volvo, MG Rover, PSA, Renault/Nissan, VW/Audi Group.
Zakład w Oleśnicy jest dostawcą części m.in. dla Toyota Motor Manufacturing Poland.
Firma Controlling Systems specjalizuje się w rozwiązaniach informatycznych, wspomagających procesy budżetowania i analiz.
Jej oprogramowanie funkcjonuje m.in. w Toyota Motor Manufacturing Poland, Thyssenkrupp Energostal i Basell Orlen Polyolefins.
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:41 PM 14.11.2006
Spotkanie z japońskimi inwestorami
Wojewoda Krzysztof Grzelczyk kilka tygodni temu zaprosił na spotkanie japońskich przedsiębiorców, by porozmawiać o problemach związanych z inwestowaniem na Dolnym Śląsku. W spotkaniu uczestniczyli prezesi i dyrektorzy Toyota Motor Industries Poland, Toyota Motor Manufacturing Poland, AKS Precision Ball Polska, Yagi Poland Factory, NSK Steering Systems Europe, Sanden Manufacturing Poland, Daicel Safety Systems Europe.
Japońscy inwestorzy zwrócili uwagę na najważniejsze i najczęściej spotykane trudności. Wojewoda zadeklarował pomoc w ramach swoich kompetencji. Na prośbę przedstawicieli firm japońskich wojewoda zobowiązał się do zorganizowania spotkania.
W związku z tym jutro o godzinie 10.00 w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim odbędzie się spotkanie z przedstawicielami japońskich inwestorów. Będą oni mieli okazję zapoznać się z prawem pracy i innymi kwestiami prawnymi związanymi z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa w Polsce, a także z zasadami działania związków zawodowych.
DZIENNIK ŚWIDNICA
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:41 PM November 14th, 2006, 11:28 PM
W Żarowie zainwestuje kolejna, nowa firma
Wielu mieszkańców naszej gminy zauważyło, że w ostatnim czasie trwały prace przygotowawcze terenu przy oczyszczalni ścieków w Żarowie. Pytano - czyżby nowy inwestor? Dzisiaj możemy Państwu powiedzieć, że znana szwedzka firma - partner SCANI przystąpiła do procedury wykupu gruntu o powierzchni 4,8 ha znajdującego się w Żarowskiej Podstrefie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Planowana jest budowa kilku hal produkcyjnych.
UM Żarów
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:43 PM Umiemy przyciągać biznes
Maciej Nowaczyk 2006-11-15, ostatnia aktualizacja 2006-11-15 19:19
GAZETA WYBORCZA
Spośród jedenastu największych inwestycji zagranicznych, które trafiły do Polski w latach 2005-2006, aż sześć zostało ulokowanych na Dolnym Śląsku. W tym największa w dziejach III RP - LG Philips LCD. Dolny Śląsk jest prawdziwym liderem w przyciąganiu inwestycji zagranicznych.
W Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych i w Ministerstwie Gospodarki przyznają - żaden inny region w kraju nie skorzystał tak bardzo na akcesji Polski do Unii Europejskiej, jak właśnie województwo dolnośląskie.
W 2005 r. i w pierwszym półroczu 2006 praktycznie co kilka tygodni duże międzynarodowe koncerny wraz z ich kooperantami i poddostawcami decydowały się na zlokalizowanie swoich fabryk w naszym regionie. Co je przyciąga? - Przede wszystkim znakomite położenie, blisko granic z Niemcami i Czechami, praktycznie w samym centrum Europy, z dobrym dojazdem do Berlina czy Pragi - mówi Artur Wolny z korporacji doradczej Ernst & Young. - Niebagatelne znaczenie ma również podejście urzędników wrocławskiego ratusza do inwestorów. Niezależnie od pory dnia czy nocy są zawsze dla nich dostępni. Po za tym Wrocław obok Warszawy stał się najmodniejszym miastem w Polsce. Z pięknym starym rynkiem, tętniącym życiem i bogatym w najrozmaitsze wydarzenia kulturalne.
Teresa Korycińska z Ministerstwa Gospodarki również przyznaje, że ogromnym atutem nie tylko Wrocławia, ale i Dolnego Śląska jest determinacja władz w zabieganiu o inwestorów. - Jest ona unikalna w skali całego kraju. Jak nikt inny, włodarze tego regionu, i to niezależnie od opcji rządzącej i sytuacji na polskiej scenie politycznej, walczą o każdego przedsiębiorcę, który mógłby stworzyć kolejne miejsca pracy. Gdy tylko pojawia się informacja, nawet plotka o nowym koncernie interesującym się Polską, natychmiast dostaję telefon od Rafała Dutkiewicza, prezydenta Wrocławia. Zadaje mi tysiące pytań. Zaraz po nim dzwonią następni. Też z Dolnego Śląska.
- Ogromne znaczenie ma również rozwój wrocławskiego lotniska i otwieranie ciągle to nowych połączeń - dodaje Zbigniew Sebastian, prezes Dolnośląskiej Izby Gospodarczej. - Ponadto Wrocław, stolica Dolnego Śląska, to bardzo silny ośrodek akademicki. Na najrozmaitszych uczelniach uczy się tu 130 tys. studentów. To wielka siła tego miasta.
Ale i sami zagraniczni inwestorzy interesujący się Polską bardzo często pytają o Dolny Śląsk. Z prostego powodu - to jeden z najbardziej znanych regionów tej części Europy. I to nie tylko w Europie, ale i na całym świecie. Duża w tym zasługa ogromnej promocji stolicy Dolnego Śląska. We Wrocławiu w ostatnich dwóch latach zorganizowano wiele ważnych wydarzeń biznesowo-kulturalnych, m.in. w maju 2005 roku odbył się Europejski Szczyt Regionów, a rok później Futurallia, największa na świecie impreza dla małych i średnich firm. Stolicę Dolnego Śląska odwiedziło wtedy ok. tysiąca przedsiębiorców. Wrocław, a przez to region stał się sławny również dzięki staraniom władz miasta o zorganizowanie wystawy Expo 2012 (do walki stanął jeszcze marokański Tanger i koreańskie Josu) i mistrzostw Europy w piłce nożnej. Włodarze miasta zaciekle walczą także o zlokalizowanie we Wrocławiu Europejskiego Instytutu Technologicznego, który ma zająć się koordynacją badań nad nowoczesnymi technologiami w Unii Europejskiej.
Kraina LCD
Dzięki tak dużej promocji Wrocławia i jego obecności w europejskich mediach o regionie dolnośląskim zaczęto głośno mówić nie tylko w kołach biznesowych w Europie, ale także, a może przede wszystkim w Azji. To właśnie stamtąd pochodzi najwięcej inwestorów i jak dotychczas największy, którzy zdecydowali się zostawić u nas swoje pieniądze. Koreański koncern LG Philips LCD, gigant branży elektronicznej, buduje już supernowoczesną fabrykę ekranów LCD w Biskupicach Podgórnych w podwrocławskiej gminie Kobierzyce. Koreańczycy zainwestują tu 369 mln. A pracę znajdzie ok. trzech tysięcy osób.
W Biskupicach Podgórnych będą powstawać ekrany do panoramicznych telewizorów LCD o rozmiarach od 26 do 42 cali, a także 19-calowe i większe monitory komputerowe. Początkowo z taśmy zjeżdżać będzie 3 mln ekranów rocznie (fabryka rusza na wiosnę 2007 roku), w 2011 r. - już 11 mln sztuk.
Inwestycja LG Philips jest wyjątkowa nie tylko ze względu na wielkość deklarowanych nakładów i liczbę nowych miejsc pracy. W ślad za LG Philips w Kobierzycach zainwestuje jeszcze sześciu jego poddostawców. W budowę swoich fabryk zainwestują 1,1 mld zł i dadzą pracę blisko siedmiu tysiącom osób. Tym samym LG Philips LCD wspólnie ze swoimi kooperantami zainwestuje 429 mln euro (bagatela, blisko 2 mld zł) i zatrudni ponad 10 tys. pracowników. Ogromne pieniądze to jeszcze nie wszystko. Serial z LG w roli głównej ma swoją drugą i trzecią odsłonę. I zapewne w przyszłości będzie miał ich jeszcze więcej. Koreańczycy dali bowiem sygnał na cały świat, że Dolny Śląsk jest świetnym miejscem do inwestowania dla firm z branż nowoczesnych technologii.
Krótko po decyzji Koreańczyków amerykański koncern 3M, który we Wrocławiu jest już właścicielem dawnego Viscoplastu, w listopadzie zeszłego roku kupił za 10 mln zł 13-hektarową działkę przy ul. Kowalskiej. W swojej nowej fabryce (we wrześniu wmurowali pod nią kamień węgielny, a linia produkcyjna ruszy w marcu 2007 roku) produkować będą folie optyczne do telewizorów i monitorów ciekłokrystalicznych LCD. Amerykanie zainwestują 50 mln dolarów (a razem ze swoimi dwiema innymi fabrykami we Wrocławiu aż 100 mln dolarów). W nowym zakładzie pracę docelowo znajdzie co najmniej 350 pracowników.
Gwiazdą trzeciej odsłony jest Toshiba. Japończycy, którzy we wrześniu zdecydowali się na budowę fabryki telewizorów LCD w Kobierzycach, zainwestują 167 mln zł i zatrudnią ponad tysiąc osób. Ruszą już w połowie przyszłego roku. Początkowo produkować będą rocznie 1,5 miliona 32- calowych i większych telewizorów ciekłokrystalicznych. Docelowo w 2009 roku liczba ta ma wzrosnąć do ponad dwóch milionów. Dzięki temu Toshiba trzykrotnie powiększy produkcję telewizorów ciekłokrystalicznych w Europie.
A może być i kolejna odsłona - Dolnym Śląskiem w ostatnim czasie bardzo mocno interesuje się japoński koncern JVC. Chce u nas budować fabrykę, w której też miałyby powstawać telewizory LCD. I choć na razie nic nie jest przesądzone, to z naszych informacji wynika, że zakład powstanie niedaleko Bolesławca przy autostradzie A4. Inwestycja ma kosztować ok. 40 milionów dolarów i dać pracę tysiącowi osób.
Szefowie wszystkich koncernów z branży wysokich technologii pytane, dlaczego inwestują właśnie na Dolnym Śląsku, odpowiadają w jednym tonie: Bo tu dzięki inwestycji LG Philips powstaje największy w tej części globu klaster, w którym w 2010 roku produkować się będzie blisko 50 proc. wszystkich sprzedawanych w Europie odbiorników LCD.
Ale także, jak przyznaje Jose Del Solar, dyrektor zarządzający w 3M: - Zdecydowaliśmy się na Wrocław ze względu na wykształconą kadrę i ogromną bazę akademicką. Wiemy, że w przyszłości nie będziemy mieli problemów ze znalezieniem młodych, zdolnych i niezwykle kreatywnych absolwentów szkół wyższych.
Koncerny przenoszą produkcję z Azji w ten rejon Europy także dlatego, że po prostu im się to opłaca. Omijają w ten sposób 14-proc. stawkę celną na wyroby gotowe, którą musiałyby zapłacić, wprowadzając sprzęt RTV z azjatyckich fabryk na rynek unijny. A ten w ostatnich latach jest najdynamiczniej rozwijającym się rynkiem zbytu telewizorów ciekłokrystalicznych na świecie.
Wrocław jak magnes
W przeszłości rzadko która firma decydowała się na otwieranie swoich centrów księgowych czy rozwojowych w Europie Środkowo-Wschodniej. Teraz sytuacja radykalnie się zmieniła, a zyskał na tym głównie Wrocław. Szlak do naszego miasta przetarł niemiecki Siemens. To on jako pierwszy otworzył swoje Centrum Rozwoju Oprogramowania. Zajmuje się ono tworzeniem oprogramowania dla telefonii komórkowej najnowszej generacji (system UMTS). To największy tego typu ośrodek w Europie, w którym zatrudnienie znalazło już przeszło 800 informatyków. Za Siemensem do Wrocławia ruszyły inne wielkie koncerny. Swoje centrum Global e-Business Operations ma tu Hewlett-Packard, potentat w branży high-tech. Amerykański gigant w ciągu czterech lat zainwestuje we Wrocławiu co najmniej 50 milionów dolarów i docelowo zatrudni nawet dwa tysiące osób (pierwotnie, gdy HP zdecydował się na Wrocław, władze koncernu mówiły o tysiącu zatrudnionych, teraz liczba wzrosła już do dwóch i najpewniej będzie pięła się w górę). Centrum zajmuje się świadczeniem usług finansowo-księgowych nie tylko na rzecz HP, ale także innych dużych korporacji, m.in. Procter & Gamble oraz Gillette. Pracę znajdują tam głównie absolwenci kierunków ekonomicznych. Ale HP przyjmuje też osoby znające mniej popularne języki, jak fiński czy flamandzki.
Podobne centrum otworzył we Wrocławiu hinduski KPIT Cummins, niemiecki Diehl, amerykański General Electric, a także Volvo. W tym ostatnim ma pracować 500 osób. Volvo Business Service i Volvo IT zajmują się świadczeniem usług księgowych i informatycznych dla wszystkich spółek grupy Volvo w Europie.
W tym roku zdecydowała się także zainwestować we Wrocławiu największa firma kurierska na świecie - UPS. Ten amerykański gigant wyda na swoje centrum księgowe ok. 20 milionów dolarów i zatrudni około 500 osób - głównie młodych ludzi z doświadczeniem w finansach i dobrą znajomością języka angielskiego.
Taki napływ inwestorów spowodował, że stolica Dolnego Śląska od przeszło roku staje się jednym z najważniejszych w tej części globu ośrodków księgowo-usługowych Europy.
Dlaczego tak się dzieje? Sanjay Mandal, prezes KPIT Infosystems: - Miasto ma doskonałą bazę akademicką. Uczy się tu około 130 tys. studentów. A takie kierunki, jak finanse, księgowość czy informatyka, mają bardzo dobrą renomę nawet poza granicami Polski. Absolwenci szkół wyższych swoim wykształceniem robią na nas ogromne wrażenie.
Drugim, równie ważnym powodem są dużo niskie koszty pracy we Wrocławiu. - Profesjonalizm, wiedza i podejście do pracy wrocławian są na podobnym, jeśli nie na wyższym, poziomie jak w krajach Europy Zachodniej. A przecież na tych samych stanowiskach w Wielkiej Brytanii zarabia się cztery-pięć razy więcej - mówi jeden z przedstawicieli UPS, które zdecydowało się na przeniesienie swojego centrum spod Londynu do Wrocławia.
Samochody made in Lower Silesia
Z taśm produkcyjnych znanych marek samochodowych rozlokowanych na całym świecie nie zjeżdża auto, w którym chociażby jedna część nie pochodziła z Dolnego Śląska. Flagowym inwestorem w regionie jest Toyota. Japończycy w swoje dwa zakłady w Wałbrzychu i w Jelczu-Laskowicach zainwestowali już blisko 2 mld zł i nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. W kolejną fabrykę, w której tym razem produkować będą skrzynie biegów do Toyoty Corolly, Yaris i Avensis, włożą kolejne aż 151 mln euro. Obok Toyoty zainwestowało również Volvo. W ślad za nimi na Dolny Śląsk przyszedł m.in. japoński koncern Yagi (łożyska, skrzynie biegów i systemy klimatyzacji), Sanden (urządzenia klimatyzacyjne do samochodów), NSK Steering Systems Europe (układy kierownicze), Faurecia (na Dolnym Śląsku ma już pięć fabryk, w których produkuje m.in. siedzenia do samochodów, mechanizmy pochylające do oparć, metalowe konstrukcje foteli, zagłówki, podłokietniki, podsufitki i dywaniki podłogowe), Grupo Antolin (osłony przeciwsłoneczne i podsufitki) czy Voss Automotive Poland (części do hamulców). Klaster motoryzacyjny, czyli kilka sąsiadujących i współpracujących ze sobą fabryk z jednej gałęzi przemysłu, stworzył na Dolnym Śląsku kilkanaście tysięcy miejsc pracy. Koncerny tej branży zainwestowały u nas już kilkaset milionów euro.
AGD z tradycjami
Pod względem znaczenia dla regionu nie do przecenienia jest również kolejny klaster, tym razem składający się z firm AGD. Electrolux, Whirlpool, FagorMastercook, LG Electronics to koncerny, których nikomu nie trzeba przedstawiać. Od lat są liderami rynku branży AGD i wszystkie mają swoje zakłady na Dolnym Śląsku. Szwedzki Electrolux aż trzy. W Żarowie produkowane są zmywarki, w Oławie pralki, a w Świdnicy kuchenki. W sumie Electrolux inwestuje w swoje dolnośląskie fabryki ponad 400 mln zł i stworzy grubo ponad 1000 miejsc pracy.
LG Electronics dołoży kolejne trzy tysiące miejsc pracy, a FagorMastercook tysiąc. Patxi Lopez, prezes Fagora, zapewnia, że do końca 2008 roku firma zainwestuje 131 mln zł na budowę nowych zakładów pralek i lodówek. Kolejne setki miejsc pracy stworzą poddostawcy dużych koncernów. M.in. włoska firma T&P za 2,3 mln euro wybudowała już fabrykę w Żarowie. Pracę znajdzie tam docelowo 150 osób.
Autostrada A4 - klucz do biznesu
Dolny Śląsk wykorzystuje swoje strategiczne położenie (blisko granicy z Czechami i Niemcami) i dobrą - jak na polskie warunki - infrastrukturę drogową także do ściągania firm branży logistycznej. Na największe centrum logistyczne wyrosła już gmina Kąty Wrocławskie. W okolicy węzła autostradowego swoje hale postawił m.in. koncern Tiner, Parkridge, holenderski Schavemaker czy Mettler. Także Kobierzyce mają się czym pochwalić. Tam na 31-hektarowej działce na tyłach Centrum Handlowego Bielany za 100 mln dolarów swoje hale stawia amerykański koncern Prologis.
Najatrakcyjniejszy region w Polsce
Wszystkie atuty naszego regionu plasują nas w różnych raportach i rankingach na czołowych miejscach pod względem atrakcyjności inwestowania. Na pierwszym miejscu znaleźliśmy się też w ostatnim raporcie firmy doradczej PMR, opublikowanym w październiku. - Województwo dolnośląskie jest jednym z najdynamiczniej rozwijających się gospodarczo regionów w Polsce. PKB na głowę mieszkańca wynosi 104 proc. średniej dla całego kraju, a w latach 2006-2009 średnie roczne tempo jego wzrostu wyniesie 5,2 proc., podczas gdy w całym kraju 4,8 proc. Szybciej w tym czasie będą się rozwijały tylko województwa mazowieckie i łódzkie. Region plasuje się w ścisłej czołówce pod względem inwestycji. W ubiegłym roku wartość nakładów inwestycyjnych na jednego mieszkańca wyniosła na Dolnym Śląsku aż 2470 zł [średnia dla kraju 1775 zł, najsłabsze Lubelskie 684 zł - red.]. - mówi Paweł Sionko z firmy PMR.
Według raportu PMR w naszym regionie jest największy odsetek osób w wieku produkcyjnym i żyje w nim ogromna rzesza wysoko wykwalifikowanych pracowników. Dzięki nim wydajność pracy jest blisko o 10 proc. wyższa niż w całym kraju. Eksperci bardzo wysoko ocenili naszą bazę akademicką, ale także działania władz lokalnych i specjalne strefy ekonomiczne, w których udało się stworzyć wyspecjalizowane klastry.
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:44 PM November 17th, 2006, 01:03 AM
Rośnie w strefie
W piątek otwarto kolejny zakład, rozpoczynający działalność w Kamiennogórskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Spółka HMS Polska, wybudowała swój zakład w Wykrotach. Znajdzie w nim pracę 90 osób.
HMS w Wykrotach zajmie się produkcją maszyn technologicznych do obróbki galwanicznej płyt drukowanych oraz projektowaniem maszyn. W Wykrotach powstaje także centralny magazyn na potrzeby zakładów HMS znajdujących się na terenie Niemiec oraz innych, działających w Polsce. Zakładana jest możliwość powiększenia zarówno powierzchni magazynowej, jak i produkcyjnej. Budowa w Wykrotach kosztowała 10 mln zł.
HMS Polska jest spółką córką działającej pod Stuttgartem macierzystej firmy HMS. Ma ona też swój zakład pod Norymbergą, a od 2002 roku prowadzi produkcję w Łodzi, gdzie zatrudnionych jest 180 osób. - Klientami HMS są znane firmy branży elektronicznej i telekomunikacyjnej na całym świecie. Ponad 80 proc. produkcji trafia na eksport do: USA, Japonii, Tajwanu, Korei i Europy Zachodniej - wylicza prezes kamiennogórskiej strefy Marek Proskura.
Otwarcie nowego zakładu to kolejny dowód, że KSSE spełnia swoją rolę. Dotąd uruchomiono na jej terenach 22 zakłady, w których zatrudnienie przekroczyło 3 tys. Najwięcej osób pracuje w firmach: Sopp Polska (Kamienna Góra) - około 600, Takata Petri Parts Polska (Krzeszów) - ponad 510, Bo-Wa-De 2 (Kamienna Góra) - ponad 460, BDN (Wykroty) - ponad 280 i Ziołopex (Nowogrodziec) - 214. W strefie inwestują dwie kolejne firmy, a 4 następne mają już zezwolenia na rozpoczęcie działalności. Do wejścia w strefę szykują się następne przedsiębiorstwa. - Zaawansowane rozmowy toczą się z kilkoma kontrahentami - informuje prezes KSSE, dodając jednak, że negocjacje są na etapie niepozwalającym jeszcze określić ani charakteru branżowego inwestycji, ani jej zakresu.
(mal)
"NOWINY JELENIOGÓRSKIE"
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:45 PM November 17th, 2006, 01:22 AM
Rozmowa (m.in o inwestycjach i inwestorach) z Piotrem Kruczkowskim, prezydentem Wałbrzycha, wybranym na drugą kadencję:
Mam asa w rękawie
• Podczas expose wygłaszanego cztery lata temu obiecał Pan wałbrzyszanom, że będą jeździć po gładkich drogach i odpoczywać w aquaparku przy ul. Ratuszowej. Z tych planów na razie niewiele wyszło.
– Po kilku dekadach zaniedbań uruchomiliśmy szeroko zakrojony plan remontów ulic – to plan wieloletni, ale już w trakcie realizacji. Natomiast aquapark przy ul. Ratuszowej to projekt późniejszy – w expose nie było o tym mowy. Tym niemniej ja ten kompleks sportowy wybuduję. Powstanie nie tylko aquapark, ale także boiska, porządny stadion i duża hala widowiskowo-sportowa.
• Czyli więcej niż zakładał plan pierwotny. Ile pieniędzy wydano z kasy miejskiej do tej pory
na zrealizowanie tego projektu?
– Nic.
• Nawet na wykup mieszkań w byłym hotelu sportowym?
– Na wykup już są zarezerwowane pieniądze. W najbliższym czasie będziemy finalizować te transakcje.
• Budowa aquaparku miała wielu przeciwników. Wskazywali na zrujnowane kamienice i brak pieniędzy
na remonty. Nie obawia się Pan, że takie argumenty powrócą?
– Liczę się z tym. Ale taki obiekt musi powstać, ponieważ tego oczekują mieszkańcy. Także przedsiębiorcy, którzy budują fabryki i pytają o możliwości aktywnego wypoczynku. Powinnyśmy im to zapewnić, bo dziś to kwestia podstawowych potrzeb i obowiązujących standardów.
• Bo mogą nam uciec do Świdnicy? Widział Pan, jaką laurkę wystawił temu miastu i prezydentowi Wojciechowi Murdzkowi dziennikarz „Newsweeka”?
– Nie czytałem tego artykułu. Ale, nie ujmując nic prezydentowi Murdzkowi, miał łatwiejszą sytuację. Świdnica ma inną strukturę mieszkańców, kupieckie tradycje, nie ma zniszczeń spowodowanych przez górnictwo. Nie ukrywam, że podpatruję wiele pomysłów świdnickiego samorządu i wprowadzam je u nas.
• Czy myślał Pan nad tym, jak zdjąć z Wałbrzycha odium miasta nękanego bezrobociem, zrujnowanego przez kopalnie i biedaszyby?
– Ten wizerunek już się zmienia. Jedyne co możemy robić, i to robimy, to przyciągać turystów i inwestorów, by przekonywali się, jak jest naprawdę.
• Czyli?
– Mamy bardzo dobre warunki dla każdego, kto chce dać miejsca pracy. Na przykład: kto stworzy firmę w centrum miasta, płaci tylko złotówkę podatku od nieruchomości. Takich ulg nie ma w Jeleniej Górze czy Legnicy.
• Ale do tej pory nie powstał ani jeden nowy zakład poza specjalną strefą ekonomiczną. A Rynek jest dalej zapyziałym placem.
– Samorząd nie da firmom tak dobrych warunków, jakie mają w specjalnej strefie. Trudno się dziwić, że najpierw tam inwestują. Wałbrzyski Invest Park jest najlepszy w kraju. Mamy w tym swój udział dzięki dobrej współpracy z zarządem strefy i firmami, które tam już są. Ponadto udało nam się wyprowadzić strefę także do centrum miasta. Zaproponowaliśmy, by objęła tereny przy ul. Wysockiego i przy koksowni. Gdyby tak się stało, także i tutaj powstaną nowoczesne zakłady.
• A co z Rynkiem? W expose mówił Pan o ożywieniu placu. Odbyło się kilka imprez i cisza.
– Cieszę się, że na koncerty, które tu organizowaliśmy, przychodziło coraz więcej osób. Problemem są natomiast niektóre wspólnoty mieszkaniowe, które na podjęcie dużego wysiłku remontowego nie stać, nawet przy wsparciu z naszej strony. Powinniśmy mieć świadomość, że radykalne zmiany wizerunku Rynku i okolic nigdzie nie następują z dnia na dzień. To potrwa co najmniej 15 lat. Bardzo liczę na unijne programy dotyczące rewitalizacji.
• Będą obejmować lata 2007- 2013. Rozumiemy, że gmina ma superprojekty zmieniające oblicze zniszczonego śródmieścia i gdy tylko będą ogłoszone konkursy unijne, składa wnioski i dostaje miliony euro.
– Tak powinno być. Nasze programy otrzymały bardzo dobre opinie. Przedstawiałem je nawet w Paryżu.
• Ale toalety mogłyby już powstać nie czekając na pieniądze z Unii. Turyści i uczestnicy koncertów za potrzebą chodzą na podwórka. Wiemy to dobrze, bo jedno z nich jest koło naszej redakcji. Zamieniło się w ubikację.
– Ten problem zniknie. Obiecuję. Na wiosnę będą dwa szalety. Jeden przy ul. Rycerskiej, drugi w okolicach dawnego PDT.
• Mamy nadzieję, choć nadal nie wiemy, dlaczego trzeba było czekać na zamontowanie toalet w centrum aż cztery lata. Innym wstydliwym problemem są warunki, w jakich pracują urzędnicy w budynku przy ul. Matejki. Do działu zajmującego się pozyskiwaniem pieniędzy z Unii, do ciasnych i brzydkich pokoików, wstyd zaprosić kogokolwiek.
– Istotnie, nie są to reprezentacyjne pomieszczenia. Myślimy o przeniesieniu tego działu. Planowaliśmy, że urząd przeprowadzi się z ul. Matejki do pomieszczeń po ZUS na ul. Kopernika. Prowadzimy rozmowy w tej sprawie.
• Czy poza tymi przenosinami planuje Pan jakieś inne zmiany w funkcjonowaniu urzędu?
– Na pewno trzeba wzmocnić piony zajmujące się pozyskiwaniem pieniędzy z zewnątrz. Nie wykluczam zmian także w innych wydziałach. Ale rewolucji nie będzie.
• Chwalił się Pan przed wyborami, że samorząd wałbrzyski zdobył z Unii 25 milionów złotych. Ale głównie na tzw. miękkie projekty, szkolenia, spotkania polsko- czeskie i podobne.
Duże inwestycje są tylko dwie:
zamek Książ i wiadukty przy ul. Uczniowskiej. Inne, mniejsze od Wałbrzycha gminy, zdobyły więcej pieniędzy.
– Nieprawda. Kwotowo projekty miękkie stanowią jedną dziesiątą ogółu. Pozostałe to inwestycje, w tym np. aktywizacja gospodarcza Poniatowa, rekultywacja wysypiska śmieci czy zakup nowoczesnych autobusów miejskich. Nieprawdą jest również to, że mniejsze gminy pozyskały więcej pieniędzy niż Wałbrzych. Przede wszystkim powinniśmy porównywać się z Jelenią Górą czy Legnicą. Na ich tle wypadamy bardzo dobrze – jesteśmy drudzy za Wrocławiem.
• Skoro już wspominamy o tym mieście. Dlaczego nie dał Pan policji miliona złotych na poprawę bezpieczeństwa w Wałbrzychu? Pana kolega z Wrocławia, prezydent Rafał Dutkiewicz, tak zrobił.
– Bo nie mam takich pieniędzy. Uważam ponadto, że to niezdrowa sytuacja, gdy gmina wyręcza policję.
• Ale wysupłał Pan pieniądze na dodatkowe patrole. Dlaczego ruszyły na ulice Piaskowej Góry i Podzamcza dopiero tuż przed wyborami?
– Przekazaliśmy pieniądze na dodatkowych 10 patroli. Przypominam, że to nie jest nasze zadanie, ale skoro w policji wałbrzyskiej jest aż 60 wakatów...
• Może trzeba bombardować szefa policji, by dał pieniądze na nowe etaty?
– Liczę na pomoc naszych parlamentarzystów.
• Czy sądzi Pan, że przy ich pomocy uda się doprowadzić do budowy obwodnicy wałbrzyskiej. Na razie nawet nie jest pewne, że będzie budowany odcinek zachodni?
– Mamy podpisaną umowę z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, która przewiduje, że w 2008 roku będzie gotowa zachodnia część obwodnicy. Wierzę, że umowa będzie dotrzymana.
• Zapowiada Pan, że nie zrezygnuje ze starań, by Wałbrzych odzyskał prawa powiatu grodzkiego. Tymczasem z opinii z ministerstwa spraw wewnętrznych wynika, że nie jest to absolutnie możliwe bez zmiany ustawy o samorządzie.
– Może prawnicy ministerstwa nie wzięli pod uwagę ścieżki prawnej, którą obraliśmy. Wierzę, że jestem w stanie przekonać premiera do naszej koncepcji.
• Ma Pan asa w rękawie?
– Tak, uważam, że mam i nasze starania o grodzkość zakończą się sukcesem.
Alina Gierak, Artur Szałkowski - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:46 PM Zakończyło się Forum w Krzyżowej
Jacek Tacik, Maciej Nowaczyk2006-11-19, ostatnia aktualizacja 2006-11-19 19:58
GAZETA WYBORCZA
Dolny Śląsk potrzebuje lepszych dróg i nowoczesnych połączeń kolejowych, by mógł rozwijać nowoczesną gospodarkę opartą na wiedzy - wynika z obrad zakończonego w niedzielę Dolnośląskiego Forum Gospodarczego i Politycznego w Krzyżowej
Na ósme spotkanie władz lokalnych i wojewódzkich z biznesem i nauką przyjechało blisko 700 osób, głównie samorządowców.
Najciekawsze były dwie dyskusje panelowe. Jedna z nich - współorganizowana przez "Gazetę" - dotyczyła inwestycji zagranicznych na Dolnym Śląsku. Jej uczestnicy zastanawiali się, jak utrzymać napływ biznesu, a przede wszystkim jak rozwiązać nasilający się problem braku rąk do pracy.
Grażyna Sićko, wiceprezes Państwowej Agencji Inwestycji Zagranicznych, przyznała, że już teraz większość koncernów ma ogromne problemy ze znalezieniem pracowników: - Jeśli sytuacja nadal będzie się pogarszać, boom inwestycyjny Dolnego Śląska może być znacznie osłabiony.
Dyrektor finansowy Volvo Polska Uri Peleg i prezes Toyoty Poland Yutaka Miyamota byli zgodni - problem nie leży w braku ludzi, ale w tym, że są nie dość mobilni. Peleg postulował szybkie inwestycje w drogi i kolej, które pozwolą mieszkańcom regionów, w których bezrobocie jest największe, szybko i w miarę tanio dojechać do fabryk.
Tyle że teraz pociągiem z Jeleniej Góry do Wrocławia jedzie się trzy i pół godziny, a z Legnicy aż półtorej. Grzegorz Roman z Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej przyznał, że to nonsens: - O drogach nawet nie chcę wspominać. Musimy poprawić infrastrukturę i to już. Ale potrzeby są ogromne, a środki z budżetu państwa nadal niewielkie. Trzeba jak najszybciej dobudować ostatni odcinek A4, ale przede wszystkim musimy mocno lobbować o jak najszybszą budowę dróg S3 (na Świnoujście) , S8 (na Warszawę) - mówił Roman.
Kolejna dyskusja panelowa dotyczyła przyszłości Dolnego Śląska. Dyskusję zdominowali głównie dwaj profesorowie - Antoni Kukliński z Wyższej Szkole Biznesu - National Louis University w Nowym Sączu oraz Roman Galar, członek Klubu Rzymskiego. Obaj stwierdzili, że ogromną szansą dla Dolnego Śląska jest postawienia na gospodarkę kreatywną, innowacyjną, a więc i na edukację. Nie osiągnie się jednak tego bez dofinansowania szkolnictwa i badań naukowych. Zdaniem Kuklińskiego do budowy gospodarki opartej na kreatywności i innowacji potrzebna jest również rewolucyjna zmiana w systemach edukacyjnych: - W dyskusji padło hasło, że szkolnictwo wyższe jest u nas na poziomie średniowiecza. Mówiąc, tak obrażamy średniowiecze.
Zdaniem uczestników na korzyść Dolnego Śląska jako przyszłego regionu gospodarki kreatywnej przemawia fakt, że we Wrocławiu studiuje prawie 160 tys. osób, a cały czas powstają tu firmy wykorzystujące nowoczesne technologie.
.
Darek_W January 28th, 2007, 03:47 PM November 20th, 2006, 03:18 AM
Wracają po pracę
Autor: Sylwia Chmielarz
BIZNES WROCŁAWSKI
Za granicą pracowali za większe pieniądze, ale poniżej swoich kwalifikacji. Teraz wracają do Polski, by robić karierę. 30 procent podań składanych do działu zakupów fabryk Electroluksu na Dolnym Śląsku to aplikacje od przedstawicieli najnowszej fali emigracji
O tym, że czeka nas fala powrotów, jest przekonany Marcin Imielski, kierownik działu zakupów. Na wrocławskiej Akademii Ekonomicznej jako najmłodsza osoba na takim stanowisku w koncernie rekrutował kandydatów do pracy: studentów i absolwentów ekonomii, zarządzania, logistyki i finansów. Sześć lat temu, także jako świeżo upieczony student, rozpoczynał pracę w pierwszej fabryce Electroluksu w Polsce w Siewierzu. Z Marcinem Imielskim rozmawiała Sylwia Chmielarz:
Ten powrót emigrantów to fakt czy marzenie?
- Mogę powiedzieć na przykładzie mojego działu, że powroty lub przymiarki do nich stają się faktem. Co zaskakujące, przychodzi mi rekrutować osoby w moim wieku i o moich kwalifikacjach zawodowych. Dostałem właśnie aplikację od rówieśnika, który także skończył fianse i bankowość. Pracuje w Irlandii na budowie, wcześniej zarabiał w porcie. Teraz myśli o powrocie.
- Zarobił na przetrwanie startu na drodze do kariery?
- Na pewno odniósł korzyści finansowe, które pozwolą mu się usamodzielnić. Być może w konfrontacji z Zachodem nabrał pewności siebie. Na pewno też podszkolił język, który mógł być barierą. Teraz znajdzie pracę zgodną z wykształceniem.
Ale będzie zaczynał od początku. Czyli kokosów nie będzie.
- Na początku potrzeba cierpliwości. To, jak dużo, zależy już od naszej osobowości, siły przebicia i zdolności. Ale naprawdę warto wytrzymać rok, dwa, a nawet trzy, by potem zarabiać tyle, co podczas prac fizycznych na Zachodzie, ale przy nieporównywalnym statusie społecznym i niższych kosztach życia.
Czyli zarobki na poziomie kadry średniej nam nie grożą?
- Trzeba się zastanowić, po co firma miałaby uruchamiać fabryki w Polsce, jeśli chciałaby płacić ludziom tyle samo, co we Włoszech czy Francji. Tania siła robocza to nasz atut i nie powinniśmy go zbyt szybko stracić. Dlatego, że potrzebujemy czasu, by produkcja u nas się zakorzeniła. Te korzenie to sieć krajowych dostawców i centra badawczo-rozwojowe. Powstają one jednak dopiero na dalszych etapach. Młodzi ludzie są jednak w gorącej wodzie kąpani. Zdarza się, że występują o zarobki dwa razy wyższe niż przewidujemy. Dodatkowo okazuje się, że na przykład nie mają kwalifikacji na dane stanowisko.
Ale płace to przecież tylko ułamek kosztów produkcji.
- To prawda, ale jednak ułamek dużo mniejszy niż w Europie Zachodniej. Właśnie ze względu na wysokie koszty pracy trzeba było zamknąć fabrykę Electroluksu w Norymberdze i przenieść produkcję do Włoch i Polski. U nas oprócz niższych pensji, tańsze okazują się surowce, dlatego firma zabiega o to, by wraz z nią rozwijała się sieć krajowych dostawców. Taka sieć powstała na przykład wokół fabryki suszarek w Siewierzu.
Chce pan powiedzieć, że pośrednio wspieracie rozwój polskich firm. A co za swoją cierpliwość zyskują rekrutowani przez was pracownicy?
- Inwestycję w siebie. Gdy Electrolux wchodził do Polski, świeżo upieczeni pracownicy byli od razu wysyłani do fabryk w Niemczech, Włoszech czy Francji. Absolwenci, a nawet studenci, uczyli się zawodu na żywym organizmie. Teraz na Dolnym Śląsku także chcemy zatrudniać osoby jeszcze studiujące na kierunkach wieczorowych czy zaocznych. Tym, którzy na razie zamierzają tylko się uczyć, chcemy pokazać, gdzie jesteśmy i jakie możliwości rozwoju proponujemy. Przykładem takiego rozwoju jestem ja sam. Skończyłem studia i już miałem zakładać własny biznes. Po finansach i bankowości zamierzałem otworzyć sieć butików z odzieżą. Gdy organizowałem pieniądze na start, zauważyłem na tablicy w urzędzie pracy ogłoszenie Electroluksu. Dosłownie przez przypadek.
Teraz szukacie chętnych do pracy bezpośrednio na uczelni.
- To bardziej skuteczne. Oferujemy pracę w trzech fabrykach: pralek w Oławie, zmywarek w Żarowie i kuchenek w Świdnicy. Plany są ambitne, bo jak najszybciej chcemy zatrudnić 50 osób. Potrzebujemy logistyków, handlowców, ale także specjalistów od zarządzania. Na Politechnice Wrocławskiej szukamy z kolei inżynierów. Produkcja i zatrudnienie w najnowszej fabryce w Świdnicy będzie rosło w tempie geometrycznym. W 2007 roku zamierzamy produkować 150 tysięcy kuchenek, rok później - 300 tysięcy, a w 2009 roku z taśm montażowych ma zjechać 600 tysięcy urządzeń. Liczba miejsc pracy też będzie się więc podwajała. To szansa na karierę dla tych, którzy dopiero zaczynają studia.
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:06 PM November 20th, 2006, 03:20 AM
HMS otwiera fabrykę
Autor: Ryszard Mulek
BIZNES WROCŁAWSKI
Dziesięć milionów złotych zainwestowała firma HMS Polska w budowę fabryki, w której produkowane będą maszyny technologiczne do obróbki galwanicznej płyt drukowanych
Uroczystość otwarcia zakładu wybudowanego w podstrefie Nowogrodziec-Wykroty na terenie Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Małej Przedsiębiorczości odbyła się 10 listopada. W zakładzie zatrudnionych zostanie 90 osób.
Zakład niemieckiej spółki powstał na 3,35-hektarowej działce i ma 2700 metrów kwadratowych, w tym 1100 metrów kwadratowych zajmują magazyny. HMS, oprócz produkcji maszyn, będzie się zajmował ich projektowaniem. W planach ma także rozbudowę hali i utworzenie w niej centralnego magazynu dla potrzeb zakładów, które firma ma w Niemczech i Łodzi.
Niemiecka firma jest dobrze znana na europejskim rynku. Jej główna siedziba znajduje się w Herrenbergu pod Stuttgartem. Swój zakład ma także w Roth w pobliżu Norymbergi, a od 2002 roku w Łodzi - pracuje w nim 180 osób. Klientami HMS są znane firmy z branży elektronicznej i telekomunikacyjnej na całym świecie. Ponad 80 procent produkcji trafia na eksport, m.in. do USA, Japonii, Tajwanu, Korei i krajów Europy Zachodniej.
Marek Proskura, prezes Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Małej Przedsiębiorczości: - Otwarcie nowej firmy na terenie strefy jest dla nas podwójnym świętem. Zatrudnienie w zakładach strefy przekroczyło bowiem trzy tysiące osób. Najwięcej pracowników zatrudniają firmy: Sopp Polska w Kamiennej Górze (około 600 osób), Takata Petri Parts Polska w Krzeszowie (ponad 500 osób), Bo-Wa-De 2 w Kamiennej Górze (ponad 460 osób), BDN w Wykrotach (ponad 280 osób) i Ziołopex z Nowogrodźcu (214 osób).
- W listopadzie kolejne trzy firmy otrzymają zezwolenie na prowadzenie działalności na terenie KSSEMP - informuje Jarosław Buzarewicz z agencji "Moja - Multimedia". - Otrzymają je Fabryka Plastików Gliwice oraz firma Novoferm Door z Wrocławia. Obie swoje zakłady chcą postawić w podstrefie Nowogrodziec-Wykroty. Natomiast firma Art.L&A z Lesznowoli chce zainwestować w podstrefie Jawor. Do czasu wydania zezwoleń nie mogę zdradzać więcej szczegółów na temat tych inwestycji.
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:07 PM Poszerzanie strefy
Autor: Ryszard Mulek
BIZNES WROCŁAWSKI
Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna Invest Park, mająca obecnie prawie 940 hektarów, powiększona zostanie o kolejnych 500 hektarów. Dzięki temu stanie się największą specjalną strefą ekonomiczną w Polsce.
Do strefy włączone zostaną grunty m.in. w Opolu, Namysłowie i Kluczborku (woj. opolskie) oraz Krotoszynie i Śremie (woj. wielkopolskie). Natomiast w województwie dolnośląskim nowa podstrefa powstanie w Wołowie. O kolejne hektary powiększą się również istniejące już podstrefy, m.in. we Wrocławiu, w Świdnicy, Wałbrzychu, Żarowie i Dzierżoniowie.
W Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej do zagospodarowania jest jeszcze ponad 140 hektarów. Mirosław Greber, prezes WSSE przewiduje, że największym zainteresowaniem inwestorów będą jednak cieszyły się tereny, które w najbliższym czasie zostaną włączone do strefy. Nie są one bowiem nasycone inwestycjami, tak jak ma to miejsce w innych rejonach Dolnego Śląska. Dzięki temu przyszli inwestorzy będą mogli liczyć na niższe koszty produkcji. Zbyt wysokie koszty sprawiły, że z budowy fabryki sprzętu RTV w świdnickiej podstrefie zrezygnował koncern Funai Electric Co. Ltd. Japończycy postawią swoją fabrykę w Nowej Soli na prawie 85-hektarowej działce, która włączona została do Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Budowa fabryki, której koszt wyniesie 17,4 miliona euro, ma się rozpocząć jeszcze w tym miesiącu, a zakończyć wiosną 2007 roku. Docelowo znajdzie w niej zatrudnienie co najmniej 500 osób.
We wszystkich podstrefach, na nowych terenach inwestycyjnych WSSE, powstanie co najmniej jedna działka od kilkunastu do 30 hektarów, na której będą mogły się rozwijać większe firmy. Marlena Falkenberg, specjalistka do spraw public relations w WSSE dodaje, że Invest Park od pewnego czasu prowadzi już zaawansowane rozmowy z 10 firmami, które chcą tam wybudować swoje zakłady. - Łącznie chcą one zagospodarować ponad 100 hektarów i zainwestować 200-300 milionów złotych oraz zatrudnić kilkaset osób. Działki te są bardzo dobrze przygotowane pod inwestycję i zostaną sprzedane firmomnatychmiast, gdy tylko włączone zostaną do strefy. Pozostałe tereny będziemy sprzedawali w późniejszym terminie. Wcześniej razem z gminami będziemy musieli jednak je uzbroić, a zaczniemy to robić od wiosny przyszłego roku - podsumowuje Marlena Falkenberg.
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:08 PM AAM szykuje się do produkcji
W fabryce podzespołów samochodowych w Stanowicach w pobliżu Oławy rozpoczęły się już prace przy montażu urządzeń i maszyn oraz ich rozruchu.
http://www.biznespolska.pl/cover/bwr/bwr_321/BWR_321_07_AAM%20wizualizacja_CoC_600.jpg
W hali, o powierzchni 16 tysięcy metrów kwadratowych produkowane będą między innymi tylne osie napędowe, dyferencjały i elementy przenoszenia napędu do samochodów osobowych i terenowo-rekreacyjnych
Do pracy w zakładzie koncernu American Axel Manufacturing przyjmowani są pierwsi pracownicy (obecnie się szkolą), a po uruchomieniu produkcji, która ma ruszyć w marcu 2007 roku, będą pracowali przy taśmach produkcyjnych i obsługiwali nowoczesne urządzenia.
Stanowicki zakład powstaje na 37-hektarowej działce, na terenie byłego radzieckiego lotniska i został włączony do Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Jest także pierwszą inwestycją koncernu motoryzacyjnego AAM w Polsce. Amerykanie w jego budowę zadeklarowali się zainwestować 40 milionów euro i docelowo zatrudnić 200 osób, głównie produkcyjnych i inżynierskich. W hali o powierzchni 16 tysięcy metrów kwadratowych będą produkowane między innymi tylne osie napędowe, dyferencjały i elementy przenoszenia napędu do samochodów osobowych i terenowo-rekreacyjnych.
AAM jest producentem systemów napędowych i podwozi do ciężarówek, autobusów, samochodów wyścigowych i osobowych. Na całym świecie na 18 zakładów, w tym w USA, Brazylii, Chinach, Meksyku i Wielkiej Brytanii. Komponenty wytwarzane w fabrykach AAM dostarczane są do światowych koncernów samochodowych GM, Ford, Daimler Chrysler, Nissan, Ssangyong i Harley Davidson.
BIZNES WROCŁAWSKI
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:09 PM Nowe miejsca pracy w wałbrzyskiej strefie ekonomicznej :.
20 listopada 2006
Decyzje o ulokowaniu pięciu kolejnych, dużych inwestycji w Wałbrzyskiej Specjalnej Stefie Ekonomicznej mogą zapaść do końca roku. Na miejsce budowy fabryk, które mają zatrudniać po kilkaset osób każda, wskazywane są Wrocław, Świdnica i Bolesławiec.
Jak nieoficjalnie dowiedziało się Polskie Radio Wrocław, ostatnie
negocjacje z rządem o pakiecie ulg prowadzi koncern Boscha, który wspólnie z
japońska firmą szuka lokalizacji dla fabryki produkującej filtry do silników
Diesla. Inwestycja szacowana jest na 60 mln euro i ma dać pracę dla tysiąca
ludzi.
Agnieszka Szymkiewicz
PRW
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:10 PM November 20th, 2006, 05:56 PM
Sobiesław Zasada chce inwestować w Świeradowie Zdroju
60 mln zł chce zainwestować w Świeradowie Zdroju słynny polski biznesmen, kiedyś znakomity kierowca rajdowy - Sobiesław Zasada. Chce wybudować kolej gondolową na Stok Izerski, nowe trasy zjazdowe oraz kompleks hotelowy z restauracjami.
Info: "FAKTY" TVP Wrocław 16:45
-
Darek_W January 28th, 2007, 04:11 PM 20 listopada 2006 godz. 17:20
Multimedialne Karkonosze
Od niedzieli działa w Szklarskiej Porębie Mulitmiedialne Centrum Edukacji Ekologicznej Karkonoskiego Parku Narodowego.
2200 zdjęć, 600 monitorów multimedialnych, dotykowa makieta Karkonoszy, to zaledwie część atrakcji ośrodka. Największym zainteresowaniem cieszy się makieta Karkonoszy. Po dotknięciu umieszczonych na niej punktów, na kilkumetrowym ekranie wyświetlane są panoramy gór. W ośrodku znajduje się także nowoczesna biblioteka, zawierająca kilka tysięcy unikatowych wydawnictw. Wszystko skatalogowane w komputerach.
Jest także kilka pracowni. Między innymi plastyczna dla najmłodszych dzieci, a także badawcza z kilkudziesięcioma mikroskopami.
Dzieciom najbardziej podobają się monitory, na których informacje i zdjęcia wyświetlane są po dotknięciu ekranu. Ośrodek budzi także uznanie dorosłych.
Ośrodek kosztował ponad 6 milionów złotych. Jego zwiedzanie jest bezpłatne.
Reporter: Andrzej Szpak
TVP3 WROCŁAW
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:12 PM Sitech - innowacje z Dolnego Śląska
2006-11-20 12:12
Źródło: Gazeta Prawna, mojeauto.pl
A.K.
Firma Sitech zajęła pierwsze miejsce w II edycji rankingu najbardziej innowacyjnych firm w regionie dolnośląskim.
Sitech należy do niemieckiego koncernu Volkswagen. Spółka od kilku lat rozwija swój dział badawczo-rozwojowy. Ponad 30 inżynierów zajmuje się tam projektowaniem elementów do siedzeń samochodowych, aby były bezpieczne i wygodne. To nasz jedyny obok produkcji dział, który zarabia sam na siebie - podkreśliła Ewa Korwek, dyrektor ds. personalnych w Sitech.
W tym roku przy wykorzystaniu unijnych pieniędzy i we współpracy z Politechniką Wrocławską firma przeszkoliła już ponad 900 pracowników.
Program badań nad innowacyjnością polskich przedsiębiorstw, ma na celu zidentyfikowanie i wyłonienie przedsiębiorstw o znamionach innowacyjności. W ten sposób organizatorzy: BRE Bank - wspólnie z INE PAN i Gazetą Prawną - promuje i nagradza firmy, które zmieniają obraz polskiej gospodarki oraz tworzą nową rzeczywistość. Celem projektu jest również pobudzanie procesów innowacyjnych oraz upowszechnianie innowacyjnych wzorców w otoczeniu biznesowym.
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:13 PM lista największych na Dolnym Śląsku
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061121/ekonomia/ekonomia_a_20.html
wg.RZ
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:15 PM November 21st, 2006, 06:39 PM
INWESTYCJE Motoryzacja, outsourcing i podziemne trasy turystyczne
Ulubieniec światowych koncernów
Łatwiej stąd dostać się do Berlina i Pragi niż do Warszawy. Zagranicznym firmom to odpowiada - ciągną na Dolny Śląsk jak pszczoły do miodu
Dobra komunikacja z Europą to jeden z najważniejszych atutów regionu, który najbardziej skorzystał na przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Jednak już przed akcesją Dolny Śląsk przyciągał zagraniczne inwestycje jak żadne inne województwo. To zasługa licznych specjalnych stref ekonomicznych, które kusiły zagraniczny kapitał 10letnimi zwolnieniami podatkowymi. To również efekt niebanalnych pomysłów na promowanie regionu.
Na początku lat 90. Ryszard Chomicz, wójt malutkich Kobierzyc pod Wrocławiem, wynajął helikopter, zrobił zdjęcia autostradowego węzła bielańskiego i rozesłał je do inwestorów na całym świecie. Wszyscy pukali się w czoło, a tymczasem u wójta pojawili się Cadbury, Cargill, Ikea i kilkanaście innych koncernów. Kobierzyce wkrótce stały się jedną z najbogatszych gmin w Polsce.
Marketing województwa opłacił się. To właśnie Dolny Śląsk wybrały koncerny motoryzacyjne: Toyota, Volkswagen, Volvo, FaureciaYagi,NSK Steering Systems,Sanden, Voos Automotive Poland. Na ogromną, wartą 430 mln euro, inwestycję zdecydował się koreański LG Philips, który przyciągnął na Dolny Śląsk współpracujące koncerny - 3M, Toshibę i najprawdopodobniej JVC. Na Dolnym Śląskupowstały wreszcie fabryki branży AGD: Elektroluksu, Whirlpoola, FagorMastercook.
Według danych Urzędu Marszałkowskiego na Dolnym Śląsku działa 5217 podmiotów gospodarczych z udziałem kapitału zagranicznego, co stawia region na czwartym miejscu w kraju.
Jak szacuje Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia, w najbliższych latach nowe inwestycje w aglomeracji wrocławskiej wyniosą 4 mld euro. Dzięki nim powstanie przynajmniej 40 tys. nowych miejsc pracy. Ambicją władz Wrocławia jest przekształcenie miasta w centrum biznesu opartego na wiedzy. Pierwszą inwestycją, która pasowała do tej koncepcji, było centrum oprogramowania Siemensa. Potem z europejskim centrum obsługi księgowej zjawił się Hewlett-Packard i inne koncerny zajmujące się obsługą biznesu: Volvo IT, KPIT Cummins, Diehl, General Electric, UPS.
Strategia zrównoważonego rozwoju Dolnego Śląska kładzie też nacisk na rozwój turystyki. Region uważany jest za jeden z najatrakcyjniejszych w Polsce. Jest tu najwięcej uzdrowisk, zamków i pałaców w kraju. - A przecież są jeszcze Sudety, podziemne trasy turystyczne, skomplikowana i fascynująca historia regionu, który był i niemiecki, i austriacki, i czeski, i polski... Atrakcji mamy tak wiele, że trudno nam zdecydować się na to, co ma być marką Dolnego Śląska - śmieje się Wojciech Fedyk, dyrektor Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej.
Jarosław Kałucki
RZECZPOSPOLITA
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:15 PM PGiNG zamierza w ciągu 2 lat ruszyć z budową największego magazynu gazu w Polsce, który będzie zlokalizowany pod Miliczem. Koszt inwestycji sięgnie ponad 650 mln zł!
TVN24
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:16 PM Środa Śląska, 2006-11-17
Będzie inwestycja?
Jest zainteresowanie działką, która wystawiona została na sprzedaż przez Urząd Miasta. Nad kupnem zastanawia się polsko – holenderska spółka z branży logistycznej.
Działka o powierzchni 4,5 ha znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie średzkiej podstrefy Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Teren wyceniono na 1 125 000 zł, ewentualna inwestycja oznaczałay więc nie tylko spore wpływy do budżetu gminy, ale również sporo nowych miejsc pracy. Jak zakończy się cała sprawa - zobaczymy, jak na razie nie zapadły żadne wiążące decyzje.
www.sroda.wfp.p
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:17 PM Dekodery z Wołowa dla nowej platformy cyfrowej N.
Wielki sukces firmy ADB
Krzysztof Kołodziejczyk 2006-11-21, ostatnia aktualizacja 2006-11-21 20:21
GAZETA WYBORCZA
Zielonogórski gigant w telewizji cyfrowej jako pierwszy na świecie stworzył dekoder umożliwiający oglądanie telewizji w wysokiej rozdzielczości HD. Dekodery produkuje dla nowej polskiej platformy cyfrowej N, którą w październiku uruchomiło ITI
Grupa ADB powstała w 1995 r., dostarcza produkty, oprogramowanie oraz systemy serwisowe dla operatorów telewizji cyfrowej i producentów elektroniki na całym świecie. Została założona przez czterech Polaków a obecnie jest firmą szwajcarską, notowaną na giełdzie w Zurychu. Centrum zarządzania i marketingu holdingu znajduje się w Genewie, centrum badań i rozwoju w Zielonej Górze, a produkcji na Tajwanie. Ma swoje oddziały w Anglii, Australii, Hiszpanii, Izraelu, Szwajcarii, USA i we Włoszech. W głównym centrum R&D w Zielonej Górze oraz w biurach w Poznaniu i w Warszawie pracuje w sumie ok. 400 osób. To światowy lider w produkcji dekoderów. Jednak do tej pory wszystkie jej produkty szły na rynki zagraniczne. Do tej pory firma rozprowadziła 7 mln dekoderów. Ostatnio ADB odniósł kolejny sukces. - Jako pierwsi na świecie stworzyliśmy i produkujemy dekoder cyfrowy umożliwiający odbiór telewizji wysokiej rozdzielczości HD - mówi Katarzyna Sawka, dyrektor sprzedaży i marketingu ADB. Polskim odbiorcą dekodera jest Platforma N, należąca do holdingu ITI (właściciel stacji TVN), która zadebiutowała na rynku 12 października. Niektóre z dekoderów opracowanych w zielonogórskich laboratoriach mają wbudowane twarde dyski pozwalające nagrywać programy telewizyjne i oglądać je o dowolnej porze oraz ściągać filmy, zamiast wypożyczać je na DVD (wideo na żądanie). Za korzystanie z tej drugiej usługi, która ruszy na początku grudnia, klienci będą płacić miesięczny abonament w wysokości 30 zł. W wirtualnej wypożyczalni pojawią się filmy z bibliotek m.in.: MGM, SPI, LionsGate i Miramax. W osobnym dziale zgromadzone będą produkcje TVN (np. "Magda M.") oraz ITI Film Studio (np. "Dublerzy").
Do tej pory firma ADB wyprodukowała 45 tys. dekoderów, ostatni sprzęt z tej partii ma pojawić się w sklepach pod koniec tego miesiąca. - Prawdopodobnie z taką liczbą abonentów zamkniemy listopad - mówi Maciej Sojka, prezes N, który nie podał jednak prognozowanej liczby abonentów na koniec roku. Również w ADB nie chcą zdradzić żadnych szczegółów dotyczących kontraktu. Firma nie ukrywa jednak, że umowa z platformą N to prestiżowa sprawa. - To pierwsze zamówienie realizowane w Polsce, dla polskiego operatora telewizyjnego i pierwsze w tej technologii - mówi Katarzyna Sawka. - To dla nas bardzo ważny kontrakt i to dla firmy, która rozwija się bardzo dynamicznie, robi najlepszą rozrywkę w Polsce i nie boi się nowych wyzwań. Przypomina w tym naszą firmę - dodaje Sawka, która przyznaje, że przedsięwzięcie nie należało do najłatwiejszych. - Wszyscy powtarzali, że na rynku nie ma zapotrzebowania na taki dekoder. Zresztą wcześniej nigdzie na świecie nic takiego nie produkowano. Porażka N byłaby naszą porażką - mówi Sawka. Zielonogórski gigant branży telewizji cyfrowej liczy, że kontrakt z platformą N to dopiero początek, który umożliwi sprzedaż dekodera innym operatorom telewizyjnym na rynku polskim. Dekodery dla platformy N produkowane są w jedynej fabryce ADB w kraju, w Wołowie koło Wrocławia.
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:18 PM KGHM będzie produkować ren
2006-11-22
ES
Giełdowy KGHM w hucie w Głogowie buduje instalację do produkcji renu. Zależna spółka Polskiej Miedzi, KGHM Metale DSI, która zainwestuje w przedsięwzięcie 10 mln zł, zamierza ruszyć z pełną produkcją w 2008 r. i zająć mocną pozycję na świecie (12 proc. produkcji globalnej).
To kolejny sposób na zagospodarowanie odpadów powstających przy produkcji miedzi. Do tej pory spółka produkowała tylko nadrenian amonu, a wkrótce będzie wyodrębniać z niego ren w czystej postaci. Roczna produkcja za dwa lata ma sięgnąć 5 ton nadrenianu, w tym 1 tonę renu metalicznego.
KGHM jest jedynym w Polsce producentem tego metalu wykorzystywanego w branży paliwowej.
— Opłacalność inwestycji jest niemal pewna, bo zapotrzebowanie na metale rośnie. Na świecie sprzedaje się 40 ton renu, ale zgodnie z prognozami
za kilka lat potrzeby wyniosą
70 ton — mówi Mariusz Bober, prezes KGHM Metale DSI.
Źródło:
Archiwum Puls Biznesu
wyd. 2230 (2006-11-22), str. 12
-
Darek_W January 28th, 2007, 04:19 PM Najatrakcyjniejsze inwestycyjnie województwa
Warszawa, 22.11.2006 (ISB) – Najlepszym województwem pod względem atrakcyjności inwestycyjnej jest w 2006 roku, podobnie jak rok temu, województwo śląskie.
Tak wynika z raportu Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR) i Państwowej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ).
Na drugim miejscu uplasowało się województwo mazowieckie, natomiast na trzecim – dolnośląskie.
Województwa zostały oceniane w trzech kategoriach: działalności przemysłowej, usługowej i zaawansowanej technologicznie.
Oceny dokonano na podstawie wyników ankiet z Wydziałów Promocji Handlu i Inwestycji Ambasad RP w najważniejszych państwach – inwestorach, dostępności i jakości potencjalnych lokalizacji dla inwestycji oraz kilkudziesięciu wskaźników, podgrupowanych w następujące grupy czynników atrakcyjności inwestycyjnej: dostępność transportowa, zasoby pracy, chłonność rynku, infrastruktura gospodarcza, społeczna, poziom rozwoju gospodarczego, stan środowiska, poziom bezpieczeństwa powszechnego oraz aktywność województw wobec inwestorów.
Dla działalności przemysłowej najatrakcyjniejsze są podregiony: centralny śląski, rybnicko – jastrzębski, jeleniogórsko – wałbrzyski, bielsko – bialski, legnicki, rzeszowsko – tarnobrzeski, łódzki, krakowsko – tarnowski, wrocławski i częstochowski.
W przypadku działalności usługowej, najatrakcyjniejsze okazały się podregiony: warszawski, centralny śląski, wrocławski, krakowsko-tarnowski, poznański, bielsko-bialski, łódzki, rzeszowsko-tarnowski, gdański i częstochowski.
Czołówkę podregionów atrakcyjnych dla działalności zaawansowanej technologicznie stanowią podregiony: warszawski, wrocławski, centralny śląski, krakowsko-tarnowski, poznański, gdański, bielsko-bialski, łódzki, legnicki i szczeciński.
W porównaniu z rokiem 2005, połowa województw utrzymała swoją pozycję w rankingu, pięć województw przesunęło się o jedną lokatę do góry (dolnośląskie, pomorskie, zachodniopomorskie, kujawsko-pomorskie, warmińsko-mazurskie), natomiast w trzech przypadkach odnotowano spadek pozycji województwa (małopolskie, łódzkie i podkarpackie).
onet.pl
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:20 PM Unia Europejska da pieniądze na budowę dolnośląskich dróg
Michał Kokot, Marek Szempliński2006-11-22, ostatnia aktualizacja 2006-11-22 21:40
GAZETA WYBORCZA
Są pieniądze na budowę drogi ekspresowej S8 z Wrocławia do Warszawy. Z dodatkowej unijnej dotacji sfinansowana będzie też budowa autostrady A18, będącej przedłużeniem do Berlina A4, oraz być może trasa S3 z Legnicy do Lubawki.
Do tej pory nikt nie wiedział, skąd wziąć pieniądze na planowane od lat przebudowy najważniejszych dróg Dolnego Śląska. Pieniądze na to dostaniemy z Unii Europejskiej. Wypłaci ona Polsce dodatkowe 7,7 miliarda euro, z czego 2,7 miliarda rząd przeznaczy na najważniejsze drogi w kraju.
Skąd się wzięły pieniądze? Unia, przyznając Polsce 59,5 mld euro na lata 2007-2013, nie brała pod uwagę inflacji. W latach 2004-2005 wyniosła ona jednak średnio dwa procent. Założono, że taka sama będzie w ciągu najbliższych siedmiu lat. Urzędnicy unijni obliczyli więc dwa procent od 59,5 mld euro i pomnożyli przez siedem lat. Dało to kwotę 7,7 mld.
Te pieniądze nie trafią do województw, ale będą rozdzielane przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. M.in. na autostrady A1 i A2, ale także na najważniejsze drogi w województwie dolnośląskim.
- Sfinansowana zostanie budowa trasy S8 oraz brakującego odcinka A4. To znacznie odciąży budżet państwa - mówi Tomasz Nowakowski, wiceminister rozwoju regionalnego.
Ministerstwo chce też, żeby część funduszu pokryła koszty budowy fragmentów S3. Nie wiadomo jednak, czy również dolnośląskiego odcinka od Legnicy do Lubawki. - Do tej pory nie braliśmy tego pod uwagę. Ale po ostatnich wystąpieniach dolnośląskich parlamentarzystów ta kwestia jest ponownie dyskutowana - twierdzi Nowakowski. Według niego rząd zatwierdzi wykorzystanie tych ekstrapieniędzy w najbliższy wtorek.
Z decyzji ministerstwa cieszą się dolnośląscy politycy. - Te pieniądze spadły nam z nieba. Dzięki nim województwo będzie się jeszcze szybciej rozwijać - uważa Paweł Wróblewski, marszałek województwa.
Dyrektor miejskiego departamentu architektury i rozwoju Grzegorz Roman, który zabiegał od lat o rozbudowę sieci dróg wokół Wrocławia: - Nasze starania o to, żeby te inwestycje wpisać w plany rządowe, wreszcie odniosły sukces.
Ryszard Wawryniewicz, poseł PiS-u, zapowiada: - Razem z innymi dolnośląskimi parlamentarzystami będziemy zabiegać także o to, żeby rząd wpisał w swoje plany również budowę trasy S3 z Legnicy do Lubawki.
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:22 PM Boom w Żórawinie
Podwrocławska Żórawina przeżywa prawdziwy boom inwestycyjny. W czwartek wmurowano kamień węgielny pod budowę fabryki szwedzkiego koncernu TIBNOR – producenta i przetwórcy stali.
http://ww2.tvp.pl/tvppl/images/2006/11/23/554877/img500.jpg
TINBOR jest pierwszym, ale nie ostatnim inwestorem w podwrocłąwskiej Żórawinie.
Osiedla mieszkaniowe i domki jednorodzinne w podwrocławskiej Żórawinie rosną jak grzyby po deszczu.
I choć ceny działek należą tu już do najwyższych w regionie, to ziemi pod inwestycje i tak zaczyna brakować. Na 10 hektarach Szwedzi będą tu produkować metalowe części do maszyn i samochodów. Chcą zatrudnić 100 osób. Pierwsze podania o pracę w szwedzkiej fabryce już czekają na rozpatrzenie…
TIBNOR jest pierwszym dużym inwestorem w Żórawinie, ale nie ostatnim. W przyszłym roku ruszy tu pierwsza na Dolnym Śląsku tłocznia oleju rzepakowego. Już dziś wiadomo, że na terenie nowopowstałej gminnej strefy aktywności gospodarczej ulokuje się duże centrum logistyczne.
Reporterka: Halina Łabędzka
tvp 3 wroclaw
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:23 PM November 27th, 2006, 01:52 PM
Wskoczymy do basenu - W Głogowie ruszyła budowa obiektów sportowych za 40 milionów złotych
Dotąd głogowianie w upalne dni szukali ochłody na dzikim kąpielisku Paulinów, bo miasto nie miało odkrytego basenu. Podczas najbliższych wakacji już będzie gdzie popływać.
http://img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/e3/40_672428_1_d_8255.jpg
Najdalej za dwa miesiące zakończą się prace przy modernizacji trzeciej płyty stadionu. Pokryje ją sztuczna, wysokiej jakości trawa.
FOT. Grażyna Szyszka
Trwają prace przygotowujące teren pod budowę kompleksu sportowo-rekreacyjnego. Wyburzono budynek administracyjno-socjalny, sanitarny i kasy, a na trzeciej płycie głogowskiego stadionu trwa modernizacja nawierzchni.
– Boisko będzie wyłożone wyłożone sztuczną trawą najnowszej generacji. Gruz po budynkach administracyjnych zostanie zmielony i wykorzystany na budowę fundamentów nowych obiektów dla głogowskich sportowców – mówi Robert Musiał, prezes Głogowskich Obiektów Sportowych. Z rozebranych budynków odzyskano sporo złomu. Został sprzedany za 10 tysięcy złotych.
Czekają na zezwolenie na budowę
Inwestycja, którą realizuje przy ul. Wita Stwosza poznańska firma Mitex Property za pieniądze miasta, podzielona jest na cztery zadania: modernizację stadionu, budowę basenów odkrytych, wykonanie krytej pływalni i zagospodarowanie terenu wokół obiektów. Według planu, za niecałe dwa lata kompleks ma być oddany w całości.
– Wszystkie zadania wymagają zezwolenia na budowę – mówi Robert Musiał, prezes Głogowskich Obiektów Sportowych. – W starostwie jest już pierwszy wniosek o wydanie pozwolenia na rozpoczęcie budowy basenów otwartych.
Według zapewnień prezesa, głogowianie będą mogli się w nich kąpać w przyszłe wakacje. Rok później, czyli w sierpniu 2008 roku, będzie otwarta hala z basenami krytymi.
Całkowita przebudowa czeka też płytę główną stadionu piłkarskiego. Na razie wyburzono część trybun. Według planu prace mają ruszyć ma wiosnę przyszłego roku.
Targowisko na płycie
Budowa kompleksu skomplikowała życie handlarzom z targowiska miejskiego, które od lat znajdowało się na czwartej płycie stadionu. Miasto wyznaczyło dla nich nowy teren na osiedlu Piastów Śląskich, ale nie ma szans, by dotrzymało terminu zakończenia budowy placu, który upływa listopadzie.
– Liczę się z tym, że do czasu oddania nowego targowiska będę musiał oddać handlarzom główną płytę stadionu – przyznaje Robert Musiał. – Ale tylko do lutego przyszłego roku, bo potem ruszamy z przebudową.
Jeszcze przed jej rozpoczęciem inwestycja miała tyle samo zwolenników co przeciwników. Emocje radnych opozycyjnych wzbudzał koszt budowy kompleksu, bo w ostatecznym podliczeniu obiekt będzie kosztować blisko 40 milionów złotych netto. •
Grażyna Szyszka - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:25 PM Common Rail rusza w VW MP
2006-11-23 13:30
Źródło: VW MP
mojeauto.pl
Trzy silniki testowe Common Rail powstały w październiku na hali zakładu VW Motor Polska w Polkowicach. Maja one pomóc przystosować linie produkcyjne do seryjnej produkcji nowego typu silnika.
Prototyp silnika Common Rail powstał 10 sierpnia 2006 roku. Dwa miesiące później nastąpiło pierwsze jego uruchomienie w polkowickim zakładzie VW MP.
Nowy silnik to także przyszłość VW MP. Już niedługo ruszy seryjny montaz tej jednostki napędowej. Prace nad przystosowaniem linii produkcyjnych zakładu do wytwarzania silników Common Rail w seryjnej produkcji już ruszyły.
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:26 PM UNIWHEELS rozszerza inwestycje
2006-11-24 11:22
Źródło: Kamiennogórska SSE, mojeauto.pl
A.K.
Inwestycją na terenie Kamiennogórskiej SSE zainteresowana jest firma UNIWHEELS działająca w branży motoryzacyjnej. Zarządzający strefą wybrali ofertę tej firmy, powstrzymują się jednak z podaniem szczegółowych informacji aż do momentu podpisania umowy.
Spółka powiązana jest z firmą UNIWHEELS PRODUCTION działającą w Stalowej Woli na terenie Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. W fabryce w Stalowej Woli produkowane są felgi aluminiowe m.in. do samochodów ciężarowych.
UNIWHEELS PRODUCTION jest czołowym w Europie producentem felg aluminiowych. Spółka realizuje strategię przeniesienia działalności produkcyjnej do tzw. "krajów niższych kosztów" oraz umocnienia swojej pozycji na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej.
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:27 PM Markowe butiki do wyboru - czyli budowa nowej galerii sklepów przy CH TESCO w Wałbrzychu
niedziela, 26 listopad 2006
- Nowa galeria handlowa otworzy się dla mieszkańców Wałbrzycha już za pięć miesięcy- zapowiada Elżbieta Gołąb, dyrektor działu korporacyjnego
Tesco Polska. Na granicy Szczawna Zdroju i Wałbrzycha hipermarket, z małym usługowo-handlowym pasażem został otworzony we wrześniu 2003 roku. Klienci zgłaszali jednak obsłudze, że chętnie odwiedzaliby jeszcze sklepy innych znanych marek, niż te, które już funkcjonują. I rzeczywiście, od kilku tygodni trwają już prace budowlane. W tym celu odgrodzono znaczną część parkingu dla klientów. Za parkanem widać pracujące spycharki i koparki.
- Wsłuchując się w oczekiwania klientów postanowiliśmy rozbudować galerię handlową Tesco- potwierdza Czesław Grzesik, wiceprezes Tesco Polska.
Koncern ma w planach budowę nowoczesnego pasażu, w którym swoją siedzibę będzie miało ponad 35 sklepów i punktów usługowych. Nowe butiki zajmą w sumie powierzchnię ponad 6500 metrów kwadratowych.
Nie dla idiotów?
- Mamy nadzieję, że nowy obiekt będzie atrakcyjnym miejscem zakupów dla mieszkańców Wałbrzycha i okolic, ponieważ sklepy otworzą tam znane firmy. Będzie klika punktów z odzieżą i obuwiem, biżuterią, będzie również sklep z artykułami RTV, wyposażeniem wnętrz, rozrywką- mówi nam Elżbieta Gołąb.
Jak na razie przedstawiciele firmy Tesco Polska nie chcą ujawnić marek firm, które pojawią się w wałbrzyskim hipermarkecie. Nieoficjalnie mówi się, że jednym z nich ma być znana sieć „nie dla idiotów" sprzedająca sprzęt elektroniczny. O tym na pewno przekonamy się na wiosnę przyszłego roku, na kiedy planowane jest uruchomienie obiektu. - W dniu otwarcia, które planujemy przed świętami Wielkanocnymi, przygotujemy wiele atrakcji dla pierwszych klientów - zapewnia pani dyrektor Gołąb.
Magdalena Sośnicka-Dzwonek
NOWE WIADOMOSCI WAŁBRZYSKIE
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:28 PM November 27th, 2006, 06:09 PM
Austriacko-niemiecka firma REHNE przymierza się do zainwestowania w Jaworze. Firma planuje wybudować fabrykę elementów drewnianych. Koszt inwestycji to około 10 mln zł.
ez
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:29 PM 2006-11-17
Impel buduje pralnię w Chojnowie
Wrocławska spólka Impel chce zarabiać na obsłudze berlińskich hoteli i szpitali.
Poszerza więc swój potencjał z dotychczasowego 350 ton - do 750 i buduje ogromną pralnię na 400 ton bielizny i odzieży miesięcznie.
Pralnia wybudowana zostanie w Chojnowie pod Legnicą za 15 mln zł. W tym roku będzie rozstrzygnięty przetarg na wykonawcę inwestycji.
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:29 PM November 28th, 2006, 10:54 AM
Jak sprzedać Dolny Śląsk?
Promując Dolny Śląsk, władze regionu zamierzają postawić na różnorodność. Nasz region będzie więc reklamowany m.in. jako świetnie miejsce do jazdy na nartach, zwiedzania fortyfikacji i organizowania konferencji biznesowych. Do wydania jest aż 9,5 mln zł. Tylko czy kampania reklamowa o tak wielu priorytetach naprawdę ma sens?
Pierwszym krokiem do dobrego sprzedania marki Dolny Śląsk było opracowanie nowego logo regionu. Będzie nim ślężański miś (piszemy o tym tutaj). Teraz czas na wielką kampanię promocyjno-reklamową, która ma ściągnąć nad Odrę i Nysę Łużycką turystów z całej Europy. Urząd marszałkowski chce na nią wydać 9,5 mln zł - większość ma pochodzić z unijnych funduszy strukturalnych. Właśnie trwa przetarg w formie dialogu konkurencyjnego z oferentami. Jest ich trzech - duża sieciowa agencja z Warszawy, firma z Wrocławia i kolejna z Krakowa. Przetarg powinien zakończyć się na przełomie stycznia i lutego przyszłego roku.
Kampania mogłaby więc wystartować pod koniec drugiego kwartału 2007 r. Jej koniec jest przewidziany na maj 2008. Oprócz billboardów, ogłoszeń w prasie, prezentacji na targach, jej częścią mają również być spoty i filmy reklamowe, specjalna strona internetowa i tzw. study tours dla zagranicznych dziennikarzy.
Jaki będzie Dolny Śląsk w tej kampanii? Różnorodny. Marszałkowscy urzędnicy stawiają aż na 8 priorytetów:
- Karkonosze
- Zamki
- Uzdrowiska
- Szlak Cystersów
- Podziemia i fortyfikacje militarne
- Agro-turystyka
- Turystyka weekendowa
- Turystyka biznesowa
Paweł Wróblewski, odchodzący marszałek województwa, uważa, że tych priorytetów nie jest zbyt wiele. A Państwo co sądzą na ten temat? Różnorodność będzie w tym wypadku zaletą czy wadą?
Dawid Kocik
dolnoslazak.pl
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:30 PM Magnes na inwestorów - W Strzelinie za 15 milionów złotych powstanie pole golfowe
28 pażdziernika 2006
Prawie sto hektarów ma zajmować nowoczesne pole golfowe, które może powstać na peryferiach Strzelina. Jego budowę planuje grupa holenderskich biznesmenów. Na razie inwestorzy nie chcą oficjalnie rozmawiać o swoich planach.
Wiadomo jednak, że już kilkakrotnie spotykali się w tej sprawie z władzami gminy oraz prywatnym właścicielem terenu, na którym miałby powstać plac do gry. – Chodzi o ziemię w okolicach ulicy Oławskiej – mówi Jerzy Matusiak, burmistrz Strzelina.
Będzie to pierwsze pole golfowe wybudowane w Polsce przez to holenderskie konsorcjum. Wcześniej inwestorzy interesowali się ziemiami w okolicach Poznania, ale ostatecznie zdecydowali się na Strzelin.
Nieoficjalnie wiadomo, że gotowi są zainwestować w mieście prawie piętnaście milionów złotych. – Pole golfowe to specyficzna inwestycja. Takie miejsce często odwiedzają właściciele dużych firm. Może pole golfowe stanie się dobrym magnesem i któryś z nich zdecyduje się przenieść do nas swoje przedsiębiorstwo – marzy Jerzy Matusiak.
Jeśli uda się załatwić wszystkie formalności, pole będzie gotowe pod koniec przyszłego roku. W jego okolicy ma powstać niewielki hotel oraz restauracja.
(MIG) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:32 PM ...szykuje się wzrost zatrudnienia w fabryce szwedzkiego Trelleborga w Wałbrzychu:
Trelleborg przenosi się do Polski
2006-11-28 12:08
Źródło: Puls Biznesu, mojeauto.pl
Szwedzki Trelleborg przeniesie produkcję z zamykanych zakładów w Europie Zachodniej do Polski, Czech i Rumunii.
Swoją działalność w Polsce Trelleborg rozpoczął w latach 70-tych, a od 1993 roku posiada własny oddział Trelleborg Industries Polska Sp. z o.o. z siedzibą w Łodzi. Firma specjalizuje się w dostarczaniu systemów i technologii hydroizolacyjnych dla budownictwa, opon przemysłowych i rolniczych oraz uszczelek przemysłowych. W Polsce koncern posiada już fabryki w Wałbrzychu, Bielsku-Białej i Czechowicach-Dziedzicach zatrudniając około 900 pracowników.
Trelleborg AB jest szwedzkim koncernem specjalizującym się w nowoczesnych technologiach polimerowych. Nasze najwyższej klasy rozwiązania uszczelniające stosowane są w budownictwie, rolnictwie, w przemyśle samochodowym, lotniczym, okrętowym i kosmicznym. Firma została założona w 1905 r. Obecnie posiadamy zakłady produkcyjne w 40 krajach świata. Zatrudniamy 22.000 pracowników, a roczny obrót przekracza 3 mld Euro.
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:33 PM November 28th, 2006, 02:58 PM
Ząbkowice Śląskie - Specjalna strefa ekonomiczna utworzona
13 hektarów 33 ary łącznie mają 3 działki, które wchodzą w skład Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Podczas ostatniej sesji jednogłośnie przyjęli uchwałę w sprawie jej utworzenia. Mimo tego, że tereny przy ulicy Cukrowniczej (3 hektary 26 arów), Przemysłowej (3 hektary 70 arów) i Kamienieckiej (6 hektarów 39 arów).
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:34 PM November 28th, 2006, 03:05 PM
Dostałem na maila PDF dotyczący nowych inwestycji w fabryce ORION w Dzierżoniowie (teren podstrefy WSSE).
W skrócie: w ciągu najbliższych 5-6 miesięcy planują zwiększyć zatrudnienie o kolejne 50 osób, a w przyszłym roku zainwestują w zakład około 17 mln zł.
ORION to producent piany poliuretanowo montażowo-uszczelniającej dla potrzeb budownictwa.
Więcej o inwestorze:
http://www.orion.biz.pl/pl/ofirmie.html
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:35 PM Dość interesujący dokument:
ZBIORCZE ZESTAWIENIE REGIONALNYCH STREF ROZWOJU NA DOLNYM ŚLĄSKU
[ Plik PDF ]
http://www.wbu.wroc.pl/INFOR_OPR/OBS_AKTYWN/OBS_AKTYWN_TXT/09_Zestawienie_stref_tabela_06_08_02.pdf
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:35 PM KGHM będzie produkować dla Rolls-Royce'a
28 listopada 2006 - 15:47
Ren, rzadki pierwiastek, produkowany przez sp?łkę Polskiej Miedzi będzie używany w ekskluzywnych samochodach Rolls-Royce'a. Firma zmienia strategię, a nawet nazwę. KGHM Metale DSI nazywa się teraz KGHM EKOREN.
KGHM EKOREN już prowadzi rozmowy z ewentualnymi kontrahentami, w tym właśnie z Rolls-Royce'm. Ren to rzadki pierwiastek wykorzystywany między innymi przy budowie samolot?w odrzutowych. KGHM EKOREN prowadzi już pilotażową produkcję renu w Hucie Miedzi Głog?w. W tym roku wyprodukowano p?łtorej tony renu. W przyszłym ma być trzy tony. Światowe zużycie renu wynosi zaledwie 40 ton.
Marlena Mokrzanowska
Polskie Radio Wrocław
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:37 PM 9 lat działalności Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej
http://www.investmap.pl/index.php?m=index&a=news&id=65
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:39 PM November 28th, 2006, 09:07 PM
BOLES?AWIEC: Potrzebne mieszkania dla pracowników - Firmy narzekaj?, prezydent miasta obiecuje wsparcie
29 listopada 2006
Problemy ma m.in. jeden z najwi?kszych w regionie jeleniogórskim zak?adów pracy. – Wykwalifikowan? kadr? musz? ?ci?ga? z ca?ej Polski, bo na miejscu brakuje specjalistów. Aby tu chcieli przyjecha?, musz? zapewni? im mieszkania, a tych brakuje – mówi Grzegorz Menet, dyrektor Bader Polska. Dodaje, ?e szuka? musi miesi?cami.
Firma Bader zainwestowa?a w Boles?awcu miliony z?otych w budow? i wyposa?enie zak?adu. Sam tylko powstaj?cy w?a?nie przy ul. Mod?owej zak?ad barwienia i suszenia skór wart jest 15 mln z?. Ruszy w trzecim kwartale przysz?ego roku. Dzi? firma zatrudnia 1030 osób. Nowy zak?ad przyjmie 150 ludzi. Przyjmie, pod warunkiem, ?e znajd? si? ch?tni do pracy.
– Mieli?my plan budowy apartamentowca dla pracowników, ale ten pomys? na jaki? czas zosta? od?o?ony – t?umaczy Grzegorz Menet. Ma on nadziej?, ?e który? z deweloperów zacznie budowa?, wtedy firma wynajmie nawet ca?? klatk? schodow? w nowej kamienicy.
– W?tpi?, aby Japo?czykom, którzy zamierzaj? budowa? w mie?cie fabryk? telewizorów, uda?o si? zatrudni? – jak podaj? – tysi?c osób. Nie b?d? mieli gdzie ulokowa? doje?d?aj?cej kadry – uwa?a Menet.
– W Boles?awcu nie buduje si? wielorodzinnych domów – mówi Edward Biegasiewicz z boles?awieckiego biura Wroc?awskiej Gie?dy Nieruchomo?ci.
Jest tylko TBS, ale oferuje lokale wy??cznie dla zameldowanych w Boles?awcu. Wiele firm zg?asza zapotrzebowanie na mieszkania dla kierowniczej kadry. Nie zawsze znajdzie si? lokum odpowiadaj?ce wynajmuj?cemu. Ceny te? s? bardzo wysokie, od 700 do 1000 z? za M2 w bloku. Do tego op?ata za media. Wolne stoj? najcz??ciej du?e, komfortowe mieszkania i domy, za wynaj?cie których trzeba zap?aci? miesi?cznie od tysi?ca z?otych w gór?.
– Szuka?em polskiego dewelopera, który zechcia?by budowa? dom dla 20 rodzin z mieszkaniami do kupienia. Nie znalaz?em. Deweloperzy interesuj? si? miastami, które maj? ponad 100 tys. mieszka?ców. Boles?awiec nie jest dla nich atrakcyjny – dodaje Biegasiewicz.
Musimy si? zbroi?
*Piotr Roman, prezydent Boles?awca
– Gmina sama nie mo?e budowa? mieszka? w celu komercyjnym. TBS buduje wy??cznie dla mieszka?ców, podobnie jest z mieszkaniami socjalnymi dla najbiedniejszych. Mamy du?o uzbrojonych albo w?a?nie zbrojonych terenów pod budownictwo mieszkaniowe. Ostatnio miasto wykupi?o dzia?k? przy ul. Wa?kowicza. Oko?o 40 dzia?ek jest przy ul. Garncarskiej i tyle samo przy Jeleniogórskiej. Kiedy tylko pojawi si? inwestor, b?dzie mia? gdzie budowa?. Wiem, ?e firma Intakus, która ma du?o ziemi przy ulicy Luba?skiej, szuka przysz?ych lokatorów gotowych do zamieszkania w nowym bloku. Gdyby która? z firm, które ju? s? lub zamierzaj? sprowadzi? si? do miasta, chcia?a budowa? dom dla swoich pracowników, do?o?? wszelkich stara?, aby pomóc przy realizacji inwestycji.
(IP) - S?owo Polskie Gazeta Wroc?awska
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:39 PM Dolny Śląsk na podium
Internauci wybrali turystyczne strony roku 2006
Za nami druga edycja Webstarfestivalu, ogólnopolskiego konkursu promującego najlepsze strony www. W jego najważniejszej części - głosowaniu internautów - dolnośląski serwis turystyczny naszegomiasta.pl zasłużył Waszym zdaniem na zaszczytne 3. miejsce. Dziękujemy! Wasza ocena mobilizuje nas do jeszcze intensywniejszej pracy na rzecz wzbogacania i uatrakcyjniania turystycznych stron portalu.
http://img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/65/40_674439_1_d_5996.jpg
Przez trzy listopadowe tygodnie głosowaliście na najlepszą stronę www 2006 r. w kategorii "Podróże i turystyka". W doborowej stawce pięciu finałowych konkurentów, wyłonionych przez Akademię Internetu, serwis http://dolnyslask.naszemiasto.pl/turystyka uplasował się na trzecim miejscu. Przed nami znalazły się bogatsze o kilka lat doświadczeń witryny ogólnopolskie www.travelpolska.pl i www.wakacje.pl, za nami – serwis turystyczny www.podroze.onet.pl i strona internetowa PLL LOT.
Po kilku miesiącach obecności w sieci – tak naprawdę zaczynaliśmy w maju b.r. – w te chłodne, ostatnie dni roku przyjmujemy Wasz werdykt bardzo ciepło. Na laurach nie spoczywamy – w najbliższych tygodniach i miesiącach serwis wzbogaci się o nowe pozycje tematyczne. Już za kilka dni gratka dla amatorów białego szaleństwa (i nie tylko) – ZIMOWY ATLAS GÓR. Zapraszamy do szusowania po mapach i stokach Sudetów oraz Karpat.
redakcja - NaszeMiasto.pl
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:41 PM 300-milionowy budżet Legnicy
05 grudnia 2006 - 17:28
Ponad 300 milionów złotych - taki będzie przyszłoroczny budżet Legnicy. Większość pieniędzy pochłonie oświata i opieka społeczna. Na inwestycje przeznaczono ponad 30 milionów, ale miasto liczy na pomoc Unii Europejskiej.
Za 10 mln mają zostać wyremontowane drogi a na ponad 2,5 mln - to pieniądze przeznaczone na kolejny etap remontu Akademii Rycerskiej. Dochód z podatku, jaki płacą właściciele psów, przeznaczony zostanie na czipowanie czworonogów - eksperymentalny projekt w Legnicy.
Marlena Mokrzanowska
www.prw.pl
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:42 PM Najnowsza strategia KGHM
06 grudnia 2006
Szczegóły startegii Polskiej Miedzi do 2017 roku przedstawią dziś władze firmy. Wczoraj rada nadzorcza przyjęła dokument. Debatowano nad nim kilka godzin. Wiadomo, że strategiczne cele KGHM to eksplotacja złoża Głogów Głęboki, na co firma przeznaczy ponad półtora miliarda złotych. Nowe złoże przedłuży wydobycie rudy miedzi o conajmniej 10 lat.
Marlena Mokrzanowska
PRW
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:42 PM Wałbrzyska strefa ekonomiczna będzie większa
05 grudnia 2006 - 21:05
Rząd zdecydował o rozszerzeniu wałbrzyskiej strefy ekonomicznej. Rozporządzenie zakłada zmianę jej granicy i obszaru, który zwiększy się do ponad 1400-stu hektarów. Dzięki nowym inwestycjom pracę ma znaleźć tam ponad 11,5 tys. osób.
www.prw.pl
Wałbrzyska strefa największa w Polsce
Maciej Nowaczyk
2006-12-06 21:12
Rząd we wtorek poszerzył Wałbrzyską Specjalną Strefę aż o pół tysiąca hektarów. Oznacza to kilkadziesiąt nowych inwestycji, w których pracę znajdzie ponad 10 tys. osób
Z raportu renomowanej firmy doradczej KPMG wynika, że Wałbrzyska SSE jest najatrakcyjniejszą do inwestowania strefą w Polsce. Działają w niej m.in. Toyota, Electrolux, Wrozamet, Polar, Bridgestone, Wabco, Cersanit, Faurecia, Colgate Palmolive, Cadbury Polska, 3M, General Electric. Zainwestowały przeszło 5 miliardów złotych i zatrudniły ponad 22 tys. pracowników. Problem w tym, że dla następnych firm już brakowało miejsca. W listopadzie władze strefy wysłały więc wniosek do Ministerstwa Gospodarki o jej poszerzenie. Aż o pół tysiąca hektarów.
We wtorek rząd zgodził się na to. Wałbrzyska SSE obejmie nowe tereny w 20 miastach (patrz tabelka). Dzięki decyzji rządu Wałbrzyska SSE będzie miała aż 1422 ha powierzchni, czyli o ponad 240 ha więcej niż największa dotąd strefa katowicka.
- No nowych obszarach powstaną inwestycje, w których pracę znajdzie 11.600 osób. Ponadto w zakładach współpracujących z inwestorami ze strefy powstanie dodatkowo kilka tysięcy kolejnych miejsc pracy - zapowiada Marlena Falkenberg z Wałbrzyskiej SSE.
Już teraz władze strefy prowadzą rozmowy z kolejnymi 10 przedsiębiorstwami. Z naszych informacji wynika, że na stu hektarach mogą zainwestować one nawet od 200 do 300 mln zł.
Wszystkie polskie strefy ekonomiczne zgodnie z prawem mogły zajmować łącznie 8 tys. hektarów. Jednak kilka tygodni temu weszła w życie nowa ustawa, która umożliwia poszerzenie ich o kolejne 4 tys. hektarów. Dzięki niej Wałbrzyska SSE mogła się poszerzyć o jedną trzecią.
gazeta.pl
:cheers: :cheers: :cheers:
Info bardzo wazne dla Wrocławia! Czesc z duzych ionwestorów WSSE dziala we wrocławiu, a bedzie miejsca dla nastepnych!
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:43 PM December 7th, 2006, 07:33 AM
Dzięki powiększeniu wałbrzyskiej strefy ekonomicznej możliwe było utworzenie specjalnej podstrefy w Bolesławcu. To wielka szansa dla naszego regionu - głównie ze względu na nowe miejsca pracy.
http://aycu31.webshots.com/image/5830/2002983571654607562_rs.jpg (http://allyoucanupload.webshots.com/v/2002983571654607562)
Stosowne rozporządzenia Rząd przyjął 5 grudnia. Wałbrzyska specjalna strefa ekonomiczna została znacznie powiększona, co pozwala na utworzenie 11 nowych podstref, m.in. podstefy w Bolesławcu. Przewiduje się, że na całym włączonym obszarze wałbrzyskiej specjalnej strefy powstanie ponad 11 tys. nowych miejsc pracy.
Jak informuje Ministerstwo Gospodarki obecnie w Polsce funkcjonuje 14 stref. W wyniku ich działalności blisko 600 przedsiębiorców zainwestowało już ponad 30 mld zł i stworzyło 95 tys. nowych miejsc pracy. Aktualnie strefy obejmują grunty o pow. 8021 ha. Po zmianie granic strefy wałbrzyskiej, kostrzyńsko-słubickiej i pomorskiej powierzchnia sse w Polsce wyniesie 8739,5 ha. Największe strefy to Katowicka, Tarnobrzeska i Wałbrzyska. SSE oferują inwestorom m.in. zwolnienia z podatku dochodowego oraz uprawnienie Zarządzającego do wydawania decyzji administracyjnych z zakresu prawa budowlanego.
W Bolesławcu tereny przeznaczone na podstrefę wałbrzyskiej specjalnej strefy ekonomicznej zlokalizowane są w bezpośredniej bliskości budowanego węzła autostradowego "Bolesławiec" i skrzyżowania autostrad "Krzyżowa" oraz posiadają dostęp do sieci kolejowej wpiętej do paneuropejskiego kolejowego korytarza transportowego nr III.
Aktualnie w Bolesławcu prowadzone są bardzo zaawansowane rozmowy z kilkoma potencjalnymi inwestorami zainteresowanymi budową swoich zakładów w podstrefie.
Źródło: boleslawiec.wfp.pl (http://boleslawiec.wfp.pl)
-
Darek_W January 28th, 2007, 04:44 PM Wałbrzyska strefa największa w Polsce
Maciej Nowaczyk
2006-12-06
Rząd we wtorek poszerzył Wałbrzyską Specjalną Strefę aż o pół tysiąca hektarów. Oznacza to kilkadziesiąt nowych inwestycji, w których pracę znajdzie ponad 10 tys. osób
Z raportu renomowanej firmy doradczej KPMG wynika, że Wałbrzyska SSE jest najatrakcyjniejszą do inwestowania strefą w Polsce. Działają w niej m.in. Toyota, Electrolux, Wrozamet, Polar, Bridgestone, Wabco, Cersanit, Faurecia, Colgate Palmolive, Cadbury Polska, 3M, General Electric. Zainwestowały przeszło 5 miliardów złotych i zatrudniły ponad 22 tys. pracowników. Problem w tym, że dla następnych firm już brakowało miejsca. W listopadzie władze strefy wysłały więc wniosek do Ministerstwa Gospodarki o jej poszerzenie. Aż o pół tysiąca hektarów.
We wtorek rząd zgodził się na to. Wałbrzyska SSE obejmie nowe tereny w 20 miastach (patrz tabelka). Dzięki decyzji rządu Wałbrzyska SSE będzie miała aż 1422 ha powierzchni, czyli o ponad 240 ha więcej niż największa dotąd strefa katowicka.
- No nowych obszarach powstaną inwestycje, w których pracę znajdzie 11.600 osób. Ponadto w zakładach współpracujących z inwestorami ze strefy powstanie dodatkowo kilka tysięcy kolejnych miejsc pracy - zapowiada Marlena Falkenberg z Wałbrzyskiej SSE.
Już teraz władze strefy prowadzą rozmowy z kolejnymi 10 przedsiębiorstwami. Z naszych informacji wynika, że na stu hektarach mogą zainwestować one nawet od 200 do 300 mln zł.
Wszystkie polskie strefy ekonomiczne zgodnie z prawem mogły zajmować łącznie 8 tys. hektarów. Jednak kilka tygodni temu weszła w życie nowa ustawa, która umożliwia poszerzenie ich o kolejne 4 tys. hektarów. Dzięki niej Wałbrzyska SSE mogła się poszerzyć o jedną trzecią.
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:45 PM KGHM: 400 mln zł na zwiększenie mocy energetycznych w spółce
06.12.2006 18:02 -
KGHM Polska Miedź przeznaczy kwotę rzędu 400 mln zł na zwiększenie mocy energetycznych w spółce, tak aby pokrywać swoje zapotrzebowanie w 40 proc. zamiast 15 proc. obecnie -poinformował w środę Maksymilian Bylicki, pierwszy wiceprezes firmy. Projekt ma być ukończony w 2009 lub 2010 roku.
- Na projekt zwiększenia mocy na pokrycie naszego zapotrzebowania planujemy przeznaczyć kwotę rzędu 400 mln zł - powiedział Bylicki agencji ISB w środę. Dodał, że według planów, które są obecnie aktualizowane inwestycja ma być ukończona w 2009-2010 roku.
Jak pisze pb.pl, wiceprezes poinformował, że ta inwestycja jest przykładem nowych projektów, które mają być realizowane w ramach zatwierdzonej we wtorek strategii firmy do 2016 roku. - To będą projekty nie mniejsze od kilkudziesięciu milionów złotych - podkreślił wiceprezes. Dodał, że nowe projekty będą realizowane ponad plan zakładający że w ciągu najbliższych pięciu lat KGHM będzie przeznaczał na inwestycje po ok. 1 mld zł rocznie.
PULS BIZNESU
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:46 PM December 8th, 2006, 07:34 PM
Szwedzki Electrolux uruchomił czwartą fabrykę w Polsce
Szwedzki Electrolux uruchomił w piątek czwartą fabrykę w Polsce. W Świdnicy na Dolnym Śląsku oficjalnie uruchomiono produkcję kuchenek tej firmy. Inwestycja kosztowała 40 mln euro. W nowym zakładzie docelowo zatrudnienie znajdzie co najmniej 400 osób, zaś roczna produkcja będzie wynosić 600 tys. kuchenek.
Otwarta w piątek fabryka Electroluksa znajduje się na terenie podstrefy Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej "Invest- Park". To już trzecia fabryka szwedzkiego producenta w woj. dolnośląskim i czwarta w Polsce. Wcześniej inwestor uruchomił fabrykę suszarek w Siewierzu (Śląskie), fabrykę zmywarek w Żarowie (Dolnośląskie) oraz fabrykę pralek w Oławie (Dolnośląskie).
Dyrektor generalny Electrolux AB Hans Straberg, który podjął decyzję o inwestowaniu w Polsce, podczas uroczystego uruchamiania linii produkcyjnej powiedział m.in., że bez dobrej współpracy z miejscowymi władzami inwestycje nie byłyby możliwe.
"Każdą inwestycję przygotowujemy bardzo starannie, bo są to zobowiązania na długie lata. Musimy brać pod uwagę lokalizacje, które gwarantują nam najwyższą jakość produkcji przy rozsądnych kosztach. Bardzo ważne jest także nastawienie władz lokalnych. Bez wzorowej współpracy z nimi budowa fabryk nie byłaby możliwa. Wszystkie te warunki spełnia Dolny Śląsk" - powiedział Straberg.
Wiceminister gospodarki Tomasz Wilczak dodał, że Electrolux w Polsce, to czytelny sygnał dla innych inwestorów zagranicznych, że warto inwestować w Polsce. "Jestem przekonany, że logo firmy Electrolux gwarantuje nie tylko sukces tej firmie, ale całemu regionowi i Polsce" - powiedział wiceminister.
Prezes Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej "Invest-Park", Mirosław Gerber, zwrócił uwagę, że Dolny Śląsk staje się zagłębiem branży AGD i motoryzacji. W woj. dolnośląskim swoje zakłady otworzyli m.in. Toyota, Volvo oraz Whirpool i Electrolux. Podkreślił, że fabryka kuchenek jest trzecim zakładem szwedzkiego producenta uruchomionym w tym roku w województwie dolnośląskim.
Kuchenki wytwarzane w Świdnicy mają być przeznaczone głównie na eksport do Europy, Azji, Australii i Afryki. Władze Electrolux szacują, że eksport będzie stanowić 90 proc. produkcji. Większość materiałów i komponentów potrzebnych do produkcji ma pochodzić od polskich dostawców.
Electrolux jest producentem zmechanizowanych urządzeń gospodarstwa domowego. Łącznie w naszym kraju koncern zainwestował 132 mln euro i stworzył ponad 1,7 tys. miejsc pracy.
pb.pl
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:47 PM Nowe wyciągi i nartostrady w Karkonoszach
08 grudnia 2006 - 18:10
Dwa wyciągi krzesełkowe i cztery nartostrady mają powstać w rejonie góry Czoło w Karkonoszach w pobliżu przełęczy Okraj , w związku z tymi planami władze Kowar wystąpiły do ministerstwa środowiska o zgodę na wykarczowanie 17 hektarów lasów.
Miasto otrzymało poparcie Lasów Państwowych, które liczą na zarobek. Sama rekompensata za wycinkę drzew może wynieść około 15 mln złotych.
Polskie Radio Wrocław
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:49 PM December 8th, 2006, 07:55 PM
Kerry Polska buduje halę w Oleśnicy
Na początek stycznia 2007 roku zaplanowano rozpoczęcie budowy hali produkcyjno-biurowej firmy Kerry Polska w Oleśnicy Śląskiej (woj. dolnośląskie). Inwestycję zrealizuje wrocławska firma Inwestsystem. Obiekt zlokalizowany zostanie na działce przy ul. Energetycznej i będzie miał około 3000 mkw. powierzchni użytkowej. Kerry Polska posiada centralę w Kielcach. Zajmuje się przetwórstwem owoców i warzyw.
"WIADOMOŚCI HANDLOWE"
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:50 PM December 8th, 2006, 08:15 PM
Plany KGHM
Polski potentat miedziowy ma nową strategię na najbliższe 10 lat. Na razie jest ogólnikowa, konkrety inwestorzy poznają dopiero w styczniu 2007 roku.
Rada nadzorcza KGHM zatwierdziła propozycje zarządu. Wiadomo m.in., że władzom kombinatu zależy na poprawie efektywności, zmniejszeniu kosztów i skierowaniu na giełdę spółek, które nie są związane z produkcją miedzi i srebra. Chodzi m.in. o dawną spółkę KGHM Metale i Telefonię Dialog. W planach jest też zdobycie nowych złóż za granicą.
Jak zapewnił szef Polskiej Miedzi Krzysztof Skóra, szczegółowy plan wydatków i inwestycji do 2012 roku będzie znany w styczniu. Wczoraj szefowie firmy poinformowali tylko, że w ciągu kilku lat przewidziano uruchomienie nowego złoża miedzi zwanego Głogów Głęboki, na co potrzeba jeszcze 1,8 mld zł. W sumie w najbliższej pięciolatce wydatki na inwestycje szacuje się na 5 mld zł. Jak zapowiedział Maksymilian Bylicki, odpowiedzialny za finanse spółki, niemal pół miliarda rocznie firma potrzebuje na prace odtworzeniowe, czyli przygotowanie złóż do eksploatacji. Kolejne 200 mln zł wyda na modernizację i zakup nowych maszyn, by utrzymać wielkość produkcji.
Szefowie KGHM zapewniają, że strategię tak sformułowano, by koncern mógł stabilnie działać nawet przy gorszej niż obecnie koniunkturze na rynku metali. - Analitycy przewidują, że cena miedzi może spaść w kolejnych latach nawet do 2,7 tys. dolarów, w tej sytuacji zysk KGHM będzie też znacznie niższy niż obecnie i wyniesie najwyżej 800 milionów - miliard złotych. Dlatego musimy zadbać o spadek kosztów - przekonywał wiceprezes Marek Fusiński. Przyznał, że nie będzie to możliwe w najbliższych latach.
W tym roku KGHM może osiągnąć rekordowy zysk - około 3,4 mld zł netto. Jest szóstym na świecie producentem miedzi i drugim srebra.
KGHM Polska Miedź:
Przychody - 8,941 MLD ZŁ
Zysk netto - 2,821 MLD ZŁ
Zatrudnienie - 26 TYS. OSÓB
dane po 3 kwartałach 2006 r.
a.ła
"RZECZPOSPOLITA"
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:51 PM Wykształcą pracowników
7 grudnia 2006
Dwie firmy związane z wałbrzyską koksownią pomogą w utworzeniu klasy dla elektromechaników. To w naszym regionie nowatorski pomysł. Specjaliści elektromechanicy są poszukiwani w wielu zakładach. Pracę mieliby natychmiast. A jednak do tej pory w żadnej szkole nie uczą tego zawodu.
Klasa powstałaby w Zespole Szkół nr 8 przy al. Wyzwolenia, w dawnym, popularnym energetyku. Pomysł jej utworzenia zgłosiły epeKoks i Koksomet, dwa przedsiębiorstwa, których pracownicy są zatrudnieni przy utrzymaniu ruchu w wałbrzyskiej koksowni.
– Już wiemy, że część naszych ludzi odejdzie na emerytury. W ich miejsce moglibyśmy przyjąć absolwentów tej klasy – mówi Piotr Lubicz-Woyciechowski, prezes epeKoksu.
Prawdziwe praktyki
Zaznacza, że nie może dać młodym ludziom gwarancji zatrudnienia. Ale jeśli dalej będzie taki popyt na koks, to ze znalezieniem pracy nie powinni mieć kłopotów. Jeśli nie w koksowni, to w każdym innym zakładzie, gdzie konieczni są fachowcy od utrzymania ruchu. Najczęściej firmy zatrudniają do tego elektryków i mechaników. Wałbrzyska szkoła kształciłaby osoby, które miałyby zawód obejmujący obie specjalności.
– To świetny pomysł – chwali Tadeusz Wrona, dyrektor szkoły.
W klasie zawodowej przez dwa lata uczyłoby się trzydzieści osób. Zdobyliby zawód elektromechanika. Firmy, które zaproponowały utworzenie klasy chcą pomóc ponadto w wyposażeniu szkoły w nowoczesne urządzenia.
Prezes Koksometu obiecuje, że uczniowie będą mieli prawdziwe praktyki. Nauczą się obsługiwać urządzenia. Będą potem od razu mogli zacząć pracę.
Kilka lat temu wiele placówek zostało zamkniętych. Teraz firmy poszukują fachowców z zawodowym wykształceniem: cieśli, spawaczy, ślusarzy, elektryków, tapeciarzy i innych.
Klasa dla elektromechaników ruszyłaby od września. Wstępne porozumienie między szkołą a epeKoksem i Koksometem zostało już podpisane.
– Wiele placówek przymierza się do otwarcia klas kształcących fachowców w konkretnych zawodach – mówi Zygmunt Nowaczyk, szefujący do niedawna wydziałowi oświaty w starostwie.
Zawodowi poszukiwani
W szkole w Głuszycy ma powstać klasa dla techników logistyków oraz klasa w zawodówce dla tapicerów i malarzy. W placówce w Szczawnie-Zdroju planują wprowadzić kierunek informatyczno- językowy.
– Wielu szefów zakładów pracy coraz częściej w naszej szkole pyta o możliwość utworzenia oddziałów kształcących fachowców, którzy są potrzebni w tych firmach – mówi Tadeusz Wrona.
Jest gotowy do współpracy, bo na tym mogą skorzystać wszyscy. Szkoła, bo dostanie od zakładów nowoczesne urządzenia. Uczniowie, bo dostaną szanse zatrudnienia, i firmy szukające fachowców. •
Alina Gierak - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:52 PM December 8th, 2006, 10:21 PM
Dziś w Świdnicy otwarta zostanie wreszcie fabryka Elektroluksa. Będzie to czwarty zakład Grupy Electrolux w Polsce. Obecnie Electrolux produkuje suszarki w Siewierzu, zmywarki w Żarowie i pralki w Oławie. Dziś czas na Świdnicę i świdniczan. A wszystko zaczęło się w listopadzie zeszłego roku. Na 30 ha zakupionego gruntu rozpoczęto budowę hal produkcyjnych o powierzchni ponad 22tys. m2, magazynu wyrobów gotowych o powierzchni ponad 5tys. m2 oraz pomieszczeń biurowych i socjalnych o powierzchni prawie 3 tys. m2. Electrolux zainwestuje w fabrykę w Świdnicy ponad 40 mln euro i stworzy w ciągu trzech lat kilkaset miejsc pracy na stanowiskach produkcyjnych, biurowych i menedżerskich. Dla świdniczan Elektrolux to także symbol. Wielu z nas niecierpliwie czekało aż fabryka otworzy swe podwoje. Firma stała się symbolem tego lepszego, które ma się wydarzyć w mieście i powiecie, gdzie bezrobocie było, ale i ciągle jest tak duże.
O zakładzie w Świdnicy ze Zbigniem Sporną, dyrektorem zarządzającym Electrolux Poland sp. z o.o rozmawia Agnieszka Dobkiewicz.
Docelowo 400 osób
Otwarcie pierwszej fabryki w świdnickiej strefie to wielkie w wydarzenie dla świdniczan. I pierwsze pytanie, które ciśnie się każdemu na usta - ile osób Państwo tu w Świdnicy zatrudnicie i czy ciągle jeszcze szukacie ludzi do pracy?
- Cały czas szukamy ludzi. W tej chwili już zatrudniliśmy prawie 100 osób. W przyszłym roku planujemy zatrudnić kolejnych 150. Docelowo w fabryce w Świdnicy będziemy mieli co najmniej 400 pracowników.
O pieniądzach ciężko się rozmawia, tak samo jak niezręcznie się pyta, ale proszę powiedzieć, ile średnio będą zarabiali pracownicy w świdnickim Electroluksie?
- Tyle średnich co pracowników i na dzisiaj nie chciałbym przedstawiać żadnej, bo to jeszcze jest za wcześnie.
Zatrudnienie to jedno, ale mamy też jako świdniczanie nadzieję, że tak duża firma będzie intensywnie uczestniczyła w życiu miasta i powiatu. Czy możemy liczyć, że Electrolux wesprze działalność świdnickiej kultury, sportu bądź organizacji społecznych.
- Oczywiście że tak, i myślę, że zarówno dyrektor zakładu - pan Marco Bacchilega, jak również załoga, będą aktywnie uczestniczyć w życiu miasta. Tylko jedna prośba, oczywiście do załogi zakładu - priorytetem jest wdrożenie grupowych zasad zarządzania produkcją oraz osiągnięcie wysokich standardów od samego początku. W tym celu stawiamy na szkolenia wszystkich pracowników, ale również stawiamy wysoko poprzeczkę dot. jakości produktu, jak terminowych realizacji dostaw do klientów.
A Panu osobiście podoba się Świdnica, miał Pan już okazję zwiedzić nasze miasto?
- Naturalnie. Byłem tu już wielokrotnie, odkąd w 2004 roku Electrolux zaczął rozważać Świdnicę jako potencjalne miejsce do zbudowania fabryki. Muszę przyznać, że Wasze miasto bardzo mi się podoba, szczególnie ze względu na zmiany, które tu zachodzą. W powietrzu czuć dobrą atmosferę, a ludziom chce się działać.
To bardzo budujące. Na koniec spytam o to, czy to koniec inwestycji w naszym rejonie. Czy być może są jeszcze jakieś plany?
- W waszym rejonie mamy trzy fabryki - zmywarek w Żarowie, pralek w Oławie i kuchenek w Świdnicy. Wszystkie zostały otwarte w tym roku, ale cały czas są rozbudowywane. Dlatego w tej chwili koncentrujemy się na tych inwestycjach i nie planujemy nowych.
"TYGODNIK ŚWIDNICKI"
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:53 PM Koksownia z przyszłością
Zmniejszenie emisji amoniaku i siarkowodoru przy produkcji koksu. To główny cel nowej inwestycji, planowanej przez Zakłady Koksownicze w Wałbrzychu. Kosztem 100 mln zł zostanie zbudowana specjalna instalacja, która pozwoli na wyeliminowanie szkodliwych składników, powstających w procesie technologicznym.
Modernizację rozpoczęło symboliczne przecięcie wstęgi na terenie koksowni, która, uchwałą zarządu, powraca do historycznej nazwy „Victoria”. Prezes zarządu firmy Fryderyk Krukowski przyznaje, że inwestycja została niejako wymuszona przez nowe przepisy, ale zakład w obecnym stanie mógł funkcjonować jeszcze przez 5 lat. - Postanowiliśmy jednak nie zwlekać, bo teraz jest dobra koniunktura. Dzięki nowej instalacji zyskamy co najmniej 6 mln zł z eksploatacji. Jeśli się uporamy z eliminacją amoniaku i siarki, będzie można pomyśleć o wymianie baterii, niezbędnych przy produkcji koksu – wyjaśnia prezes. W tej chwili rozpoczęły się prace projektowe, które powinny się zakończyć do końca roku. Cała inwestycja potrwa ponad dwa lata. - W pierwszej połowie 2009 roku spotkamy się ponownie na uroczystości przecinania wstęgi – zapewnia Fryderyk Krukowski. Nowe technologie, zastosowane w koksowni przełożą się na korzyści dla środowiska, a także dla mieszkańców pobliskich dzielnic. - Ludzie z pewnością odczują poprawę i brak tego charakterystycznego zapachu, który do tej pory towarzyszył produkcji koksu. Po wyeliminowaniu amoniaku i związków siarki powietrze wokół koksowni będzie bezwonne - mówi Fryderyk Krukowski. Pieniądze na budowę nowej instalacji pochodzą z funduszy własnych zakładu, dotacji unijnej oraz z kredytów bankowych.
http://www.30minut.pl/UserFiles/Image/148/koksownia.jpg
Plany inwestycyjne przedstawił prezes zarządu koksowni Fryderyk Krukowski.
TYGODNIK "30 MINUT"
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:54 PM December 8th, 2006, 11:32 PM
Szwedzi w Świdnicy
To już czwarta fabryka Electroluxa w Polsce. Pierwsza w Siewierzu produkuje suszarki, druga w Żarowie wypuszcza na rynek uznane zmywarki. Trzecim jak na razie zakładem otwartym przez szwedzką firmę, była fabryka pralek w Oławie. Tym razem przyszedł czas na świdnicką podstrefę Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Invest-Park". - Skala i intensywność działań inwestycyjnych w naszym kraju jest potwierdzeniem strategicznej roli jaką Polska pełni w planach grupy Electrolux - mówią przedstawiciele firmy, która jest jednym z największych producentów sprzętu gospodarstwa domowego na świecie.
Kuchenek tysiące
Jak podkreśla Zbigniew Sporna, dyrektor zarządzający Electrolux Poland sp. z o.o. decyzja o zlokalizowaniu aż trzech inwestycji na Dolnym Śląsku jest efektem znakomitej współpracy zarówno z lokalnymi władzami jak i kierownictwem Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. - Ważny dla nas był także dostęp do wykwalifikowanych pracowników oraz dobra, ciągle unowocześniana infrastruktura. Ponieważ większość produkowanych w Polsce urządzeń będzie eksportowana głównie do Europy, choć nie tylko, zwracaliśmy także uwagę na położenie strefy i możliwości transportu, również kolejowego - podkreśla Zbigniew Sporna. Prace przy budowie hal produkcyjnych w Świdnicy Electrolux rozpoczął już listopadzie 2005 roku. Cała inwestycja kosztowała koncern ponad 40 mln euro. Do końca tego roku w fabryce znajdzie pracę 50 osób, kolejnych 150 pracowników zarząd spółki ma zatrudnić w przyszłym roku. Docelowo w świdnickim zakładzie pracować ma około 350 osób. Według planów za dwa lata z taśm produkcyjnych ma zjeżdżać rocznie 490 tys. sztuk kuchenek.
"NOWE WIADOMOŚCI WAŁBRZYSKIE"
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:58 PM December 9th, 2006, 12:59 AM
Lincoln Electric Company inwestuje w Dzierżoniowie
Zakład Produkcji Drutów Spawalniczych Proszkowych powstanie w dzierżoniowskiej podstrefie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Niedawno rozpoczął się montaż linii produkcyjnych w tej inwestycji.
Zakład powstanie na terenie o powierzchni ok. 10 ha. Hala produkcyjno-magazynowa z częścią socjalno-biurową zajmie powierzchnię ponad 9 tys. mkw. W fabryce produkowane będą spawalnicze druty proszkowe, które wykorzystywane są w przemyśle metalowym, do produkcji statków i budowy wielkośrednicowych rurociągów. Inwestorem jest amerykańska firma Lincoln Electric Company, producent elementów i akcesoriów spawalniczych na całym świecie. Na jej zlecenie przy realizacji przedsięwzięcia w Dzierżoniowie PM Group Polska świadczy usługi w pełnym zakresie projektowania i nadzoru realizacji kontraktu.
Prace projektowe wykonane przez PM Group Polska objęły opracowanie koncepcji i projektu budowlanego wraz z uzgodnieniami, uzyskanie pozwolenia na budowę, wykonanie projektu wykonawczego oraz przygotowanie i zorganizowanie przetargu na generalnego wykonawcę.
Roboty budowlane zaczęły się w połowie lipca 2006 roku. Prace związane z główną konstrukcją, obudową dachu i ścian budynku produkcyjnego i magazynu dobiegły końca. Gotowa jest także posadzka przemysłowa całej hali. Trwają prace przy elewacji budynku administracyjnego, wewnętrzne roboty instalacyjne i wykończeniowe. Montaż linii produkcyjnych już się rozpoczął. Później trzeba będzie uruchomić wszelkie instalacje potrzebne do rozpoczęcia testów produkcyjnych. Zakład zostanie oddany do użytku w pierwszym kwartale 2007 roku.
http://www.muratorplus.pl/images/lincoln1.jpg
"Profit Communications"
Tekst ag
Zdjęcia Profit Communications
.
Darek_W January 28th, 2007, 04:59 PM December 11th, 2006, 12:47 AM
Niemiecka spółka ARCIS wybuduje pod Bogatynią przetwórnię owoców. Wyłoży na tą inwestycję około 3 mln euro. Powstanie w niej około 50-60 miejsc pracy.
Inf własne
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:00 PM December 11th, 2006, 02:03 AM
Amerykanie w Żarowie
Żarowie przyjechali potencjalni inwestorzy amerykańscy, reprezentujący firmę zajmującą się produkcją bioetanolu. Gmina Żarów została zarekomendowana jako wzorcowa dla umiejscowienia i obsługi inwestycji przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Inwestorzy po rozmowie z Burmistrzem udali się na strefę ekonomiczną, gdzie oglądali tereny pod ewentualną inwestycję. Padały pytania dotyczące możliwości Gminy w zakresie infrastruktury, położenia pod względem transportu kolejowego i drogowego oraz potencjału ludzkiego.
Amerykanie są bardzo zainteresowani inwestycjami w Polsce, szczególnie na terenie Dolnego Śląska. Gmina Żarów była pierwszą, którą się zainteresowali i odwiedzili. Czy to dobra wróżba na przyszłość okaże się już niedługo.
UM Żarów
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:01 PM Ogromny sukces
niedziela, 10 grudzień 2006
Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna „Invest Park" największa w Polsce. W ubiegły wtorek Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie, w którym powiększyła jej obszar o blisko 500 hektarów. Utworzono również jedenaście nowych podstref, a planowany wzrost zatrudnienia to ponad 10 tysięcy dodatkowych etatów. To ogromny sukces wałbrzyskiej spółki.
Dla porównania, Rada Ministrów poszerzyła także obszar strefy kostrzyńsko - słubickiej (o 92 hektary) oraz pomorskiej (o 142 hektary). „Invest Park" zyskał dodatkowo 485 hektarów. Teresa Korycińska, zastępca dyrektora Departamentu Instrumentów Wsparcia w Ministerstwie Gospodarki mówi obrazowo. - Mirosław Greber walczył o każdy hektar jak lew. Ostatecznie przedstawiciele wałbrzyskiej strefy, przepchnęli niemal wszystkie proponowane obszary. - To sporo - przyznają w ministerstwie, jednak jak dodaje Teresa Korycińska
Dla „Invest Parku" taka decyzja rządu z pewnością oznacza bardzo dużo pracy. Zwłaszcza, że nie tylko utworzono nowe podstrefy, lecz także poszerzono już istniejące, m.in. w Świdnicy. Wrocławiu, Żarowie, Dzierżoniowie i Wałbrzychu. - Praktycznie wszystkie działki, które zgłosiliśmy z Wałbrzycha przeszły - mówi Mirosław Greber. Chodzi o tereny przy ulicy Wysockiego i Beethovena. Choć w nie trzeba będzie jeszcze sporo zainwestować. to na wiele z działek, które we wtorek trafiły pod skrzydła „Invest Parku" są już chętni inwestorzy. - Szczegółów oczywiście nie zdradzę, ale prowadzimy bardzo konkretne rozmowy - dodaje prezes spółki.
Z sukcesu naszej strefy cieszyć powinni się także wałbrzyscy samorządowcy. Wszak Opole, Namysłów czy Wrocław spokojnie mogłoby powalczyć o własną strefę, jednak w tym miastach wszędzie staną tablice z herbem miasta Wałbrzycha.
Michał Wyszowski
Nowe Wiadomości Wałbrzyskie
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:02 PM December 11th, 2006, 02:25 AM
Wołów. Nowa hala za 1mln euro oddana do produkcji
Będą zatrudniać
W zakładach ICM Meble, należących do grupy Steinhoff Mobel, pracuje 300 osób. Najlepsi tapicerzy i szwaczki mogą liczyć na zarobki nawet do 3,5 tys. zł. Wybudowanie nowej hali produkcyjnej zwiększa możliwości zatrudnienia. Obiekt kosztował ponad 1 mln euro, natomiast koszt zainwestowanego sprzętu to 21 mln zł.
Kiedyś te mury stanowiły bazę fabryki guzików. Wciąż widnieje logo drzewa kokosowego na budynku hali. Niemcy ze swoich kolonii w Afryce sprowadzali drewno z tego drzewa do produkcji guzików. Później, po 1945r. była tutaj fabryka mebli.
Wprawdzie w 1995r., już w nowej Polsce, budowano prosperitę zakładu, ale jednak dopiero teraz firma należy do liczącej się grupy na świecie.
Anna Wosiak, dyrektor personalny ICM Meble mówi nam, że firma rozrasta się i coraz więcej osób może tutaj liczyć na dobrze płatną pracę. 67 tapicerów i 100 osób w szwalni pracuje na trzy zmiany. Ich zadaniem jest szycie wstępne, marszczenie czyli przygotowanie do produkcji mebli. Teraz dzięki nowej hali asortyment będzie jeszcze bogatszy. – Poprawimy komfort siedzenia i odporności naszych produktów – wyjaśnia Jarosław Banasik, prezes ICM Meble w Wołowie. Do tej pory pianka do mebli była cięta. Teraz będzie zatapiana w gotowej formie. – W tej sytuacji będzie dużo nowych możliwości, np. zatapianie sprężyn i wtryskiwanie pianki - dodaje prezes Banasik.
***
W 1994r. firma zajęła się produkcją mebli w Wołowie. Wykupiła obiekty byłej spółdzielni przy ul. Koszarowej (tzw. Kabelki). Uruchomiono tam produkcję mebli tapicerowanych, które trafiły do Europy. W styczniu 1995r. firma odkupiła teren Zakładu Produkcji Mebli nr 7 Wrocławskich Fabryk Mebli (tzw. Halma) przy ul. Powstańców Śląskich. Jesienią 1998r. 85% udziałów firmy ICM nabyła grupa Steinhoff, która w 1999r. stała się już w 100% właścicielem wszystkich udziałów firmy.
Przedsiębiorstwo prowadzi aktywne działania handlowe na czterech kontynentach. Obecnie posiada 100 zakładów produkcyjnych w tej branży.
W ICM na początku tego roku zatrudnionych było około 217 osób, teraz liczba ich wzrosła do 300. Nowa hala daje nowe możliwości, które pozwolą zwiększyć zatrudnienie. - W systemie akordowym jedni dobrze zarabiają, a inni nie wyrabiają normy – mówi szczerze prezes Banasik. Dlatego firma współpracuje z urzędem pracy, który systematycznie wysyła nowych kursantów na tapicernię i szwalnię.
"KURIER GMIN"
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:03 PM December 11th, 2006, 11:49 AM
W Głogowie powstanie podstrefa Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej:
http://www.glogow.pl/site/pl/ann/1164189818/show.html
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:04 PM December 11th, 2006, 12:04 PM
Nowi inwestorzy, którzy w ostatnich dniach uzyskali zezwolenia na prowadzenie działalności i zainwestowanie na terenie Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Małej Przedsiębiorczości:
INFORMACJA O WYBORZE OFERTY
z dnia 06 grudnia 2006 r.
/dotyczy zaproszenia do rokowań ogłoszonego
w dniu 14 listopada 2006 r/
Zgodnie z § 8 p-ktem 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 15 listopada 2004 r. w sprawie przetargów i rokowań oraz kryteriów oceny zamierzeń co do przedsięwzięć gospodarczych, które mają być podjęte przez przedsiębiorców na terenie Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Małej Przedsiębiorczości (Dz.U. Nr 254, poz.2539 z 2004r.),
Zarządzający
Kamiennogórską Specjalną Strefą Ekonomiczną Małej Przedsiębiorczości
informuje,
że w wyniku rokowań mających na celu ustalenie przedsiębiorcy, który uzyska zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej na terenie strefy w Lubaniu,
wybrano ofertę przedsiębiorcy:
ZEIBINA KUNSTSTOFF - TECHNIK POLSKA Sp. z o.o.
INFORMACJA O WYBORZE OFERTY
z dnia 22.11.2006 r.
/dotyczy zaproszenia do przetargu łacznego ogłoszonego
w dniu 17 października 2006 r/
Zgodnie z § 8 p-ktem 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 15 listopada 2004 r. w sprawie przetargów i rokowań oraz kryteriów oceny zamierzeń co do przedsięwzięć gospodarczych, które mają być podjęte przez przedsiębiorców na terenie Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Małej Przedsiębiorczości (Dz.U. Nr 254, poz.2539 z 2004r.),
Zarządzający
Kamiennogórską Specjalną Strefą Ekonomiczną Małej Przedsiębiorczości
informuje,
że w wyniku przetargu łacznego mającego na celu ustalenie przedsiębiorcy, który uzyska
zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej i nabędzie prawo do nieruchomości, na której będzie prowadzona działalność gospodarcza na terenie strefy w Nowogrodźcu-Wykrotach,
wybrano ofertę przedsiębiorcy:
UNIWHEELS (POLAND) Sp. z o.o.
z siedzibą w Wykrotach, przy ul. Wyzwolenia 50
Żródło: KSSEMP
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:05 PM December 11th, 2006, 12:11 PM
Trochę informacji o tych dwóch, nowych inwestorach:
UNIWHEELS PRODUCTION (Poland) Sp. z o.o. - dawniej znany jako RIAL Aluguss, czołowy w Europie producent felg aluminiowych
http://www.uniwheels.com/uniwheels.html
ZEIBINA KUNSTSTOFF
www.baika.de/zeibina
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:06 PM PCC Rokita: więcej zarabiają, więcej inwestują
09.12.2006 14:11 - wnp.pl (rozmawiali: Wojciech Kuśpik, Dariusz Ciepiela)
Tegoroczny zysk brutto grupy kapitałowej PCC Rokita wyniesie ok. 47 mln zł przy przychodach ponad 800 mln zł. Ponad 100 mln zł wydamy na inwestycje - zapowiada w rozmowie z dziennikarzem portalu wnp.pl Mirosław Krutin, prezes PCC Rokita.
Grupa PCC nie przejmie prawdopodobnie zakładów azotowych w Tarnowie i Kędzierzynie. Jaki Pana zdaniem będzie dalszy los tych firm?
- Na przykładzie PCC Rail Szczakowa i PCC Rokita widać, że PCC zrobiło dużo dobrego dla przejętych zakładów, to nie jest firma która źle zarządza swoimi aktywami. Jesteśmy przekonani, że jeżeli prywatyzacja zakładów w Tarnowie i Kędzierzynie nie dojdzie do skutku, będzie to miało niekorzystny wpływ na te firmy. Do dyskusji pozostaje tylko jak bardzo niekorzystny ten wpływ będzie - czy bardzo, czy "tylko trochę"...
Jakie plany ma teraz PCC?
- PCC ma tyle pomysłów, że na pewno znajdzie w zamian kilka innych ciekawych projektów, które będzie realizować. Możemy wybudować własną firmę od podstaw, co będzie dłużej trwało niż prywatyzacja, ale co jest możliwe do zrealizowania. Myślimy również o inwestycjach w tych zakładach, które już mamy.
Jakie inwestycje są prowadzone w PCC Rokita?
- Niedawno podpisaliśmy kontrakt na budowę wytwórni chemicznej środków siarczanowanych w Brzegu Dolnym o zdolności produkcyjnej 30 tys. ton rocznie. Wkrótce powinna ruszyć budowa wytwórni etoksylatów w Płocku, która będzie zintegrowana z wytwórnią siarczanowanych etoksylatów w Brzegu Dolnym. Obie instalacje tworzą jeden ciąg produkcyjny oparty o tlenek etylenu. Inwestycja w Płocku leży przy płocie PKN Orlen, z którym mamy podpisaną długoterminową umowę na dostawy tlenku etylenu. Obie te inwestycje będą gotowe do końca 2007 roku, ich wartość wynosi ok. 130 mln zł.
Kilka miesięcy temu oddaliśmy instalację pozwalającą na podwojenie produkcji polieteru, w tej chwili mamy zdolności produkcyjne wynoszące 70 tys. ton. Wkrótce zapadnie decyzja o konwersji elektrolizy z rtęciowej na membranową, co będzie kosztowało ok. 100 mln. zł. Prowadzimy również przygotowania do przeniesienia z Francji instalacji, która została zamknięta z powodu braku surowców. My niezbędne surowce mamy i chcemy ją wykorzystać w Brzegu Dolnym. Ten projekt również ma kosztować ok. 100 mln zł.
Jakie będą źródła finansowania tych inwestycji?
- Jak zaczęliśmy realizować nasze projekty inwestycyjne to wskaźnik zadłużenia mieliśmy na niskim poziomie. Przy obecnych wynikach finansowych mamy dużą zdolność kredytową. Oceniamy, że w najbliższych 4 latach na kilkanaście inwestycji PCC Rokita przeznaczy ok. 500 mln zł. W roku 2005 zainwestowaliśmy 70 mln zł, w tym roku chcemy wydać ponad 100 mln. Mówiąc o inwestycjach trzeba wspomnieć o spółce-córce Energetyka Rokita, w której wymienimy wszystkie kotły w elektrociepłowni, co kosztować będzie ok. 60 mln zł. Po modernizacji kotły będą mogły spalać również biomasę. Ta elektrociepłownia jest w 100 proc. własnością PCC Rokita, 80 proc. produkowanego ciepła dostarcza do naszej firmy, a resztę na potrzeby miasta.
Jakie są prognozy finansowe PCC Rokita na rok 2006?
- W roku 2006 obroty grupy kapitałowej PCC Rokita przekroczą 800 mln zł, a zysk brutto wyniesie ok. 47 mln zł.
Grupa PCC nie przejmie prawdopodobnie zakładów azotowych w Tarnowie i Kędzierzynie. Jaki Pana zdaniem będzie dalszy los tych firm?
- Na przykładzie PCC Rail Szczakowa i PCC Rokita widać, że PCC zrobiło dużo dobrego dla przejętych zakładów, to nie jest firma która źle zarządza swoimi aktywami. Jesteśmy przekonani, że jeżeli prywatyzacja zakładów w Tarnowie i Kędzierzynie nie dojdzie do skutku, będzie to miało niekorzystny wpływ na te firmy. Do dyskusji pozostaje tylko jak bardzo niekorzystny ten wpływ będzie - czy bardzo, czy "tylko trochę"...
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:07 PM ...z cyklu: jak Czesi zmniejszają bezrobocie na Dolnym Śląsku:
Wypłata w koronach
11 grudnia 2006
Firma TA-Global od zaraz przyjmie około trzysta osób. Z czeskiej oferty zatrudnienia skorzystała Agnieszka Rusakiewicz z Mirska. – Jestem bardzo zadowolona. Zarobki są przyzwoite – uśmiecha się 21-latka.
– Praca nie jest ciężka – zapewniają Anton Harvan i Marek Gundzik, przedstawiciele czeskiej firmy TA-Global. Na zatrudnienie może liczyć około dwustu mężczyzn i setka kobiet w fabrykach produkujących klocki lego, karoserie samochodowe, telewizory czy żaluzje okienne. Pracodawca nie wymaga konkretnych kwalifikacji. Pod uwagę brane będą m.in. predyspozycje.
Z możliwości stałej posady skorzystała między innymi 21-letnia mirszczanka. – Bezskutecznie szukałam pracy w Polsce – mówi Agnieszka Rusakiewicz, mieszkanka Mirska. W końcu zdesperowana postanowiła wyjechać za chlebem do Czech.
– Rozłąka z rodziną jest uciążliwa, ale z warunków jestem bardzo zadowolona – nie ukrywa młoda kobieta. Agnieszka nie płaci za mieszkanie. Lokum dla zainteresowanych gwarantuje pracodawca. Zarobki jakie proponują Czesi to około 8 – 9 złotych na rękę za godzinę. – Tyle u nas nigdzie nie zarobię – uważa 21-latka.
W regionie jeleniogórskim coraz częściej pojawiają się oferty od sąsiadów zza granicy. Dzięki ponad dwuletniej współpracy magistratu z czeskim firmami, najbardziej zyskali mieszkańcy Zawidowa, miasteczka leżącego blisko granicy. Do Frydlantu jest tylko 13 km, a do Liberca 38 km. Już ponad 2,2 tys. osób pracuje w Czechach. Bezrobocie w mieście wynosi teraz około 4 procent.
W stolicy Karkonoszy bez pracy jest prawie 3800 osób. Z tego około 2 tysiące to kobiety. Natomiast w powiecie jeleniogórskim ziemskim (czyli wszystkich gminach ościennych) liczna bezrobotnych przekracza 4 tysiące. Wśród nich 2125 stanowią kobiety.
(WIK) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:08 PM Inwestor skupuje lubińskie Interferie
2006-12-12 11:24:21
Akcje Interferii jeszcze nigdy nie były tak rozchwytywane. Notowania biją historyczne rekordy przy imponujących obrotach. Drobni gracze spekulują na temat dużych inwestorów wchodzących do hotelarskiej spółki. W czwartek z pakietem powyżej 5 proc. ujawniło się Towarzystwo Funduszy Inwesty cyjnych AIG. Jak dowiedział się „Parkiet", w kapitał firmy zaangażował się też Krzysztof Moska, jeden z aktywniejszych ostatnio prywatnych inwestorów giełdowych.
Teraz w kręgu jego zainteresowań są również Interferie. - W związku z inwestycją w Fischer Air, zacząłem się interesować branżą turystyczną - tłumaczy K. Moska. Inwestor zamierza pojawić się na walnym zgromadzeniu spółki zwołanym na najbliższy piątek. K. Moska zarejestrował 200 tys. papierów, stanowiących 1,4 proc. kapitału i głosów. - Ostatnio dokupywałem akcji, więc moje zaangażowanie jest teraz nieco większe - twierdzi inwestor.
Dotychczasowe działania K. Moski wskazują, że inwestorowi zależy na aktywnym uczestnictwie w działalności spółek, w które się zaangażował. Można więc przypuszczać, że tym razem też tak będzie. Biznesmen spotykał się z zarządem firmy. - Uważam, że Interferie mogłyby mieć lepsze wyniki od obecnych - twierdzi. Nie kryje też, że rozważa dalsze zwiększanie zaangażowania w giełdową firmę.
Źródło: Parkiet
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:09 PM December 13th, 2006, 12:53 AM
Z odchodzącym wójtem gminy wiejskiej Oława - Janem Kownackim rozmawia Jacek Placety
Odchodzi pan po ponad ośmiu latach pracy na stanowisku wójta gminy Oława. W jakiej kondycji zostawia pan gminę swojemu następcy?
- W bardzo dobrej, nieporównywalnej z tą sprzed ośmiu lat. Szczególnie ta ostatnia kadencja była dla gminy bardzo dobra, bo zrealizowaliśmy wszystkie zaplanowane inwestycje. Rozpoczęliśmy też wiele zadań, które będą sfinalizowane w następnych latach, zgodnie ze strategią rozwoju gminy. Teren w Godzikowicach włączono do podstrefy ekonomicznej, poszerzono też podstrefę w Stanowicach. Podpisaliśmy umowy na budowę skrzyżowania i drogi na lotnisku, a także zbiornika retencyjnego i rowów odwadniających. Ponadto przygotowujemy wnioski do funduszu spójności, aby uzyskać środki na dokończenie kanalizacji w gminie i budowę oczyszczalni ścieków. Jest to zadanie warte około 80 milionów złotych, a będziemy się starać o 75% dofinansowania. Pozyskaliśmy bardzo dużo środków z Banku Światowego i różnych funduszy europejskich.
Przyciągnęliśmy wielu inwestorów - nawiązaliśmy współpracę z Państwową Agencją Inwestycji Zagranicznych i Wrocławską Agencją Rozwoju Regionalnego, jeździliśmy na różnego rodzaju targi. Powysyłałem oferty do radców handlowych przy wszystkich ambasadach w Europie. Czekaliśmy od 1999 roku, kolejne firmy rezygnowały z inwestycji. Byłem już nawet załamany, ale po przeczytaniu wypowiedzi prezydenta Wrocławia w jednym z wywiadów dla prasy, że trzeba 15 firm przepuścić przez ręce, aby złapać jedną, pomyślałem: “Janek, czekaj, a dla ciebie też słońce zaświeci”. I udało się - sprzedałem 15 działek na cele przemysłowe, a następni czekają w kolejce. Jeśli ci pracodawcy będą godnie płacić, to powstrzymamy migrację zarobkową na Zachód. Staramy się też unowocześniać te szkoły, które mamy, nie likwidujemy ich - chyba że umrą śmiercią naturalną z braku dzieci, jak może się zdarzyć w Siedlcach. W tej kadencji wybudujemy trzy hale: w Gaci, Osieku i Sobocisku.
Mogę więc odchodzić z gminy z podniesioną głową, bo czas powierzony mi przez wyborców nie został zmarnowany.
"WIADOMOŚCI OŁAWSKIE"
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:10 PM 12.12.2006
Klingenburg inwestuje w Świdnicy
Nowy zakład niemieckiej firmy Klingenburg International od dzisiaj, jest oficjalnie otwarty. Firma w niespełna rok od wręczenia certyfikatu na prowadzenie działalności w świdnickiej podstrefie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Invest-Park”, do dziś zainwestowała 5,5 mln zł. – Takie wydatki planowaliśmy na kilka lat, ale postanowiliśmy zwiększyć nakłady inwestycyjne już teraz. Niebawem do zakładu dotrą maszyny, na które wydamy ponad milion złotych. Szacuję, że inwestycja w Świdnicy zamknie się kwotą minimum 7 mln zł – mówi Sławomir Bielak, prezes Klingenburg International.
Od kilku dni trwa próbna produkcja. W zakładzie przy ul. Metalowców powstają obrotowe wymienniki ciepła. Wkrótce produkowane będą płytowe wymienniki ciepła. Według szacunków 2-3 tys. sztuk rocznie. Produkty te są montowane w systemach klimatyzacyjnych. Firma chce ruszyć z pełnymi mocami produkcyjnymi, dlatego od stycznia w wynajętej hali testowała urządzenia, a przede wszystkim szkoliła pracowników. – I w tym wypadku kilkuletni plan zrealizowaliśmy w rok. Zamiast zatrudnić kilkanaście pracuje u nas już 50 osób. W najbliższych miesiącach planujemy zatrudnić kolejnych 10-15 osób. Dodatkowe w miarę zapotrzebowania na nasze urządzenia – dodaje prezes Bielak. Klingenburg poszukuje do pracy przede wszystkim absolwentów wyższych uczelni i ludzi z wykształceniem technicznym – kierunkowym np. instalacje, wentylacje, a także spawaczy i ślusarzy. Skąd pomysł na inwestycję w Świdnicy?
– Świdnica geograficznie jest ciekawie położona. Blisko granicy niemieckiej, a właśnie w Niemczech działają właściciele polskiej spółki. W dodatku Dolny Śląsk jest bardzo wyczulony na potrzeby przedsiębiorców.
"DZIENNIK ŚWIDNICA"
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:11 PM December 13th, 2006, 01:02 AM
Draexlmaier przyjmie i pożegna
Volkswagen, audi i skoda - dla samochodów tych marek pracuje biuro konstrukcyjne firmy Draexlmaier, które od kilku dni ma nową siedzibę przy ul. Ptasiej w Jeleniej Górze. Pracuje w nim 45 osób, ale docelowo liczba ta może się zwiększyć do 80.
Draexlmaier ma w Jeleniej Górze jedną ze swoich fabryk (przy ul. Spółdzielczej) wiązek elektrycznych dla samochodów. Towarzyszy jej biuro konstrukcyjne. Jego rozwój jest możliwy m. in. dzięki temu, że przedsiębiorstwo pozyskało nowego, wymagającego klienta - koncern General Motors.
Jednym z warunków, jakie muszą spełnić osoby chętne do pracy, jest znajomość języka niemieckiego. Bez niej nie mogą liczyć na udział w szkoleniach w niemieckich zakładach Draexlmaiera.
Szkolenia odbywają się zresztą także w Jeleniej Górze. Podczas naszej wizyty w biurze Radomir Drozdowski, który pracuje w firmie od 3,5 roku, uczył Elizę Skirło, zatrudnioną w Draexlmaierze od czterech miesięcy. Pan Radomir należy do nielicznych, którzy dla pracy w Jeleniej Górze rzucili większe miasta. Pochodzi z Gorzowa Wielkopolskiego, a studiował we Wrocławiu.
Choć nowa siedziba i zapowiedź zwiększenia zatrudnienia w biurze konstrukcyjnym oznacza z pewnością rozwój firmy, to ogólna liczna pracowników jeleniogórskiego Draexlmaiera maleje. Do niedawna było ich półtora tysiąca, a obecnie o niemal czterystu mniej. Dyrektor administracyjna Sabina Moryc zapowiada, że do końca 2007 roku zatrudnienie zmniejszy się do 975. Nie ma jednak mowy o zwolnieniach grupowych. Ludzie odchodzą sami, zwalniani są w indywidualnych przypadkach.
Czemu zakład potrzebuje mniej osób? Gdy załoga uczyła się produkcji wiązek elektrycznych dla nowego volkswagena passata, musiała być liczniejsza. To dlatego zatrudnienie wówczas prawie się podwoiło. Gdy jednak firma przeszła na produkcję seryjną, przestała potrzebować tak wielu rąk do pracy.
kos
NOWINY JELENIOGÓRSKIE
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:15 PM Włosi w Jelczu
Autor: Ryszard Mulek
BIZNES WROCŁAWSKI
W podstrefie Jelcz-Laskowice włoska firma FIME zainwestowała około 5 mln euro w uruchomienie zakładu produkcji silników do sprzętu AGD. W ciągu najbliższych pięciu lat Włosi zainwestują kolejnych 5 mln euro.
Dziennie będzie wówczas powstawało 20 tysięcy silników elektrycznych. W uroczystości otwarcia zakładu uczestniczyli m.in. Anna Blefari Mellazzi, ambasador Włoch w Polsce oraz Francesco Casoli, senator Republiki Włoskiej, który jednocześnie jest prezesem koncernu Elica Group, właściciela firmy FIME.
Maurizio Borioni, prezes FIME Polska sp. z o.o.: - Ponad rok temu zdecydowaliśmy się na realizację inwestycji w okolicach Wrocławia. W tym regionie swoje siedziby ma bowiem wielu naszych kontrahentów. Duży wpływ na podjęcie decyzji o zainwestowaniu w Jelczu miała także życzliwość lokalnych władz. Dzięki ich wsparciu nasz zakład włączony został do Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
- Uruchomienie nowego zakładu oraz plany jego dalszej rozbudowy wiążą się z pozyskiwaniem nowych pracowników, w tym absolwentów wyższych uczelni technicznych. Na szczęście z Jelcza-Laskowic blisko jest do Wrocławia, który jest prężnym ośrodkiem akademickim. Aby zachęcić absolwentów wrocławskich uczelni, a zwłaszcza Politechniki Wrocławskiej, do podejmowania pracy w naszym zakładzie przygotowaliśmy specjalny program, w którego ramach w najbliższym czasie dla dwóch studentów tej uczelni ufundujemy stypendia - zapewnia Francesco Casoli, prezes Elica Group.
Włoska spółka już we wrześniu 2005 roku rozpoczęła działalność produkcyjną w Jelczu-Laskowicach. Przez prawie rok silniki elektryczne oraz ssawy dymów do kotłów gazowych, które wykorzystywane są do ogrzewania mieszkań, produkowała w hali o powierzchni czterech tysięcy metrów kwadratowych wydzierżawionej od Jelczańskich Zakładów Samochodowych.
Było nam tam jednak za ciasno - mówi Jarosław Scholtz, dyrektor generalny FIME Polska. - Podjęliśmy więc decyzję o zakupie sąsiedniej działki od Jelczańskich Zakładów Samochodowych wraz halą o powierzchni 10 tysięcy metrów kwadratowych, którą dostosowaliśmy do naszych potrzeb.
Dziś w zmodernizowanej hali powstają silniki elektryczne, głównie do lodówek i okapów kuchennych. Przy ich produkcji pracuje już 85 osób. Kolejnych 35 osób zatrudnionych zostanie do końca roku. Dzięki temu dzienna produkcja silników z szweściu tysięcy zwiększy się do 10 tysięcy sztuk.
Maurizio Borioni: - W ciągu najbliższych pięciu lat zatrudnienie wzrośnie nawet do 250 osób. Z kolei dzienna produkcja będzie wynosiła 20 tysięcy silników.
Zadowolenia z otwarcia nowego zakładu nie kryje Sławomir Najniger, wiceprezydent Wrocławia. - Fabryka firmy FIME to perełka w koronie na mapie inwestycyjnej Dolnego Śląska. Życzyłbym sobie, aby jeszcze więcej takich zakładów powstawało w okolicach stolicy naszego regionu. Nowe zakłady pracy będą potrzebowały coraz więcej pracowników. Czynimy więc starania o uruchomienie wokół wrocławskiej aglomeracji komunikacji szynobusowej. Wszystko wskazuje na to, że najpóźniej za półtora roku takimi pojazdami będzie już można dojechać z Wrocławia do Jelcza.
Bogdan Szczęśniak, burmistrz Jelcza-Laskowic: - FIME Polska jest 11 z kolei firmą, która zainwestowała na terenie naszej 60-hektarowej podstrefy. Niestety, miejsca na jej terenie jest coraz mniej. Do zagospodarowania pozostała tylko jedna 3,5-hektarowa działka. Czynimy więc starania o powiększenie podstrefy o kolejnych 20 hektarów i przyciągnięcie kolejnych inwestorów. Będzie to miało wpływ na dalszy rozwój naszego miasta i gminy oraz zmniejszenie bezrobocia. Obecnie, dzięki firmom, które zainwestowały na terenie podstrefy oraz poza nią, bezrobocie spadło z 30 do 15 procent.
FIME w liczbach
FIME (Włoska Fabryka Silników Elektrycznych) powstała w 1974 roku w Castelfidardo w Marche i ma dwa oddziały: FIME, specjalizujące się w produkcji silników elektrycznych małej mocy na prąd zmienny i ACEM, które zajmuje się produkcją transformatorów elektrycznych i handlem nimi. Obie firmy zatrudniają 440 pracowników. Od 2000 roku firma FIME jest częścią koncernu Elica Group, światowego lidera produkcji okapów kuchennych, któremu dostarcza silniki do nich.
Oddział FIME każdego roku produkuje 15 mln silników elektrycznych, w tym 3 mln do kotłów, 5 mln do okapów i 7 mln do kuchenek i lodówek. Natomiast oddział ACEM produkuje rocznie 4 mln transformatorów o różnym zastosowaniu. W tym roku obroty firmy FIME mają osiągnąć 87 mln euro.
Zakłady w podstrefie Jelcz-Laskowice
*Toyota Motors Industries Poland sp. z o.o. - produkcja silników Diesla
*Italmetal sp. z o.o. - produkcja wyrobów metalowych
*NTK Technical Ceramics sp. z o.o. - produkcja wyrobów ceramicznych, elementów narzędziowych i świec zapłonowych
*Simoldes Plasticos Polska sp. z o.o. - produkcja wyrobów włókienniczych, z gumy i tworzyw sztucznych
*Accuromm Central Europe sp. z o.o. - produkcja narzędzi tnących do obróbki silników i skrzyń biegów
*Coinalde Polska sp. z o.o. - produkcja wyrobów metalowych
*Ferucia Wałbrzych sp. z o.o. - produkcja części i akcesoriów do pojazdów mechanicznych
*Valcon Healthcare sp. z o.o. - produkcja zestawów dla branży medycznej
*CRI VAL Polska sp. z o.o. - produkcja części do sprzętu AGD
*EPP sp. z o.o. - produkcja elementów z tworzyw sztucznych do sprzętu AGD i branży motoryzacyjnej.
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:16 PM December 13th, 2006, 01:03 AM
Wykroty, Bolesławiec, Radomierz - ruch w strefach
Imponująco kończy się rok dla Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. W minioną środę otwarta została kolejna firma (już trzecia w listopadzie). Tym razem uroczyście rozpoczęto produkcję w wybudowanych w Wykrotach zakładach spółki Lovink Polska, na którego postawienie inwestorzy potrzebowali zaledwie pół roku.
Postawienie nowoczesnych hal na 5-hektarowej działce kosztowało 8,5 mln zł. Pracę w nich podjęli już pierwsi zatrudnieni, z których 20-osobową grupę przeszkolono w macierzystych zakładach spółki Lovink Industries w Holandii. Kolejni będą zatrudniani sukcesywnie - do połowy przyszłego roku ma to być około 100 osób.
Holenderska spółka inwestuje w Polsce od tego roku. Zaczynała na początku zeszłego wieku jako firma odlewnicza, potem specjalizując się przede wszystkim w emaliowaniu elementów żeliwnych. Taki też jest profil produkcji w otwartych zakładach spółki - oczyszczane i emaliowane będą tu kratki kuchenne wysokiej jakości.
Prezes zarządu Lovink Polska Theodoor Lammers przyznał podczas uroczystości, że do inwestowania w Polsce skłaniają Holendrów znacznie niższe koszty pracy. Pochlebnie wyrażał się też o współpracy z wszystkimi organami decyzyjnymi. Nie podoba mu się natomiast nadmiar przeróżnych, formalnych ograniczeń, którym sprostać musi inwestor. - Wasze przepisy, ilość umów, które trzeba było podpisać, to wszystko jest bardzo nieżyciowe - stwierdził.
Zatrudnienie w kamiennogórskiej SSE przekroczyło 3 tys. osób, nakłady inwestycyjne sięgnęły miliarda złotych, a zezwolenia na prowadzenie działalności na obszarze strefy posiada 30 firm, z czego już funkcjonuje 26.
*
O 2,3 hektara powiększona zostanie Kamiennogórska Specjalna Strefa Ekonomiczna Małej Przedsiębiorczości w Radomierzu w gminie Janowice Wielkie. Jak powiedział nam wójt gminy Jerzy Grygorcewicz, na terenie tym ma powstać w 2007 roku zakład produkcji części samochodowych Thom. Zostanie w nim zatrudnionych około stu osób. Przedsiębiorstwo wybudowane zostanie po prawej stronie drogi z Jeleniej Góry (za przydrożnym barem).
Będzie to drugi zakład w radomierskiej części KSSEMP. Pierwszym jest dr Schneider. Inwestycję planuje także JeleniaPlast.
*
Rada Ministrów przyjęła rozporządzenia dotyczące powiększenia obszarów trzech stref ekonomicznych. Dzięki temu wałbrzyska specjalna strefa ekonomiczna została znacznie powiększona, co pozwala na utworzenie 11 nowych podstref, między innymi w Bolesławcu. Przewiduje się, że na całym włączonym obszarze wałbrzyskiej specjalnej strefy powstanie ponad 11 tys. nowych miejsc pracy.
Jak informuje Ministerstwo Gospodarki, obecnie w Polsce funkcjonuje 14 stref. W wyniku ich działalności blisko 600 przedsiębiorców zainwestowało już ponad 30 mld zł i stworzyło 95 tys. nowych miejsc pracy. Aktualnie strefy obejmują grunty o pow. 8021 ha.
W Bolesławcu tereny przeznaczone na podstrefę wałbrzyskiej specjalnej strefy ekonomicznej zlokalizowane są w bezpośredniej bliskości budowanego węzła autostradowego „Bolesławiec” i skrzyżowania autostrad „Krzyżowa” oraz posiadają dostęp do sieci kolejowej wpiętej do paneuropejskiego kolejowego korytarza transportowego nr III.
Aktualnie w Bolesławcu prowadzone są bardzo zaawansowane rozmowy z kilkoma potencjalnymi inwestorami zainteresowanymi budową swoich zakładów w podstrefie. Wiemy, że inwestorów zainteresowanych budową fabryk jest trzech, wśród nich znajduje się japoński koncern JVC. Chce on zatrudnić w zakładzie około tysiąca osób.
(mal), (zra), (kos)
[2006-12-12]
NOWINY JELENIOGÓRSKIE
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:17 PM December 13th, 2006, 12:06 PM
Spółka M+W Zander, która w świdnickiej fabryce "Colgate" zadba o efektywną eksploatację urządzeń technicznych, ale też o infrastrukturę (tereny zewnętrzne, sprzątanie, odśnieżanie) rozpoczęła rekrutację.
- Jesteśmy gospodarzem obiektu zatrudnionym przez właściciela firmy. Z racji mnogości świadczonych usług poszukujemy do pracy osób na stanowiska: technik HVAC, technik elektryk, magazynier. W sumie około 19 osób - mówi Karolina Radziejewska, kierownik personalny M+W Zander. Wobec wszystkich kandydatów wymagania główne są dwa: - Szukamy ludzi, którym chce się pracować i są perfekcjonistami w swoich dziedzinach. Cieszymy się na współpracę z ludźmi, którym praca w dynamicznym, międzynarodowym środowisku będzie sprawiała radość i satysfakcję - zaznaczają przedstawiciele M+W Zander. Firma poszukuje obecnie do pracy: techników HVAC, techników elektryków, magazynierów. Oczekuje od nich: wykształcenia technicznego, doświadczenia w pracy na podobnym stanowisku, zmysłu technicznego, otwartości na ludzi i wiedzę oraz komunikatywności.
WIADOMOŚCI ŚWIDNICKIE
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:18 PM ŻARÓW - Amerykańscy inwestorzy
Do Urzędu Miejskiego w Żarowie przyjechali potencjalni inwestorzy amerykańscy, reprezentujący firmę zajmującą się produkcją bioetanolu. Kolejni inwestorzy, tym razem z USA, 4 grudnia przybyli do Żarowa.
Gmina Żarów została zarekomendowana jako wzorcowa dla umiejscowienia i obsługi inwestycji przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Inwestorzy po rozmowie z nowym burmistrzem Markiem Zywerem udali się do strefy ekonomicznej, gdzie oglądali tereny pod ewentualną inwestycję. Padały pytania dotyczące możliwości gminy w zakresie infrastruktury, położenia pod względem transportu kolejowego i drogowego oraz potencjału ludzkiego. Amerykanie są bardzo zainteresowani inwestycjami w Polsce, szczególnie na terenie Dolnego Śląska. Gmina Żarów była pierwszą, którą się zainteresowali i odwiedzili. Czy to dobra wróżba na przyszłość, okaże się już niedługo.
Oprac. Vim
WIADOMOŚCI ŚWIDNICKIE
-
Darek_W January 28th, 2007, 05:19 PM December 13th, 2006, 05:05 PM
ARISTO EML zainwestuje w Lubaniu
Ta polsko-niemiecka firma postawi duży zakład stolarski. Zatrudnienie w nim znajdzie 35 pracowników. Docelowo, w ciągu kilku lat na pracę może liczyć nawet 100 osób.
MR FM Jelenia Góra
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:21 PM Świeradów Zdrój wraca na narciarską mapę Polski
Maciej Nowaczyk 2006-12-13, ostatnia aktualizacja 2006-12-13 21:07
GAZETA WYBORCZA
Sobiesław Zasada zamierza wybudować w Świeradowie za ponad 100 mln zł jeden z najnowocześniejszych w Polsce kompleksów narciarskich.
Świeradów Zdrój leży w Górach Izerskich, 20 km od Szklarskiej Poręby. O mieście zrobiło się głośno w ubiegłym roku, gdy w czasie polskiej zimy stulecia miejskie władze nie dogadały się z poznańską firmą Lama i wyciągi cały sezon nie woziły narciarzy. Świeradów świecił w sezonie pustkami.
- Dla mieszkańców miasta żyjących głównie z turystyki to był dramat - przyznaje Beata Szwarc, właścicielka pensjonatu Beatka. - Zamiast liczyć zyski, zastanawialiśmy się, jak przeżyć do następnego sezonu. Kilka osób zamknęło swoje kwatery, inni ratowali się kredytami. Miasto nie utrzyma się jedynie z uzdrowiska. Poprzedni rok pokazał, że narciarze są nam szalenie potrzebni.
Teraz Świeradów ma ogromną szansę wrócić na narciarską mapę Polski. Jeszcze w tym roku ruszy wyciąg Kamieniec. A wiosną ma się zacząć budowa ogromnego kompleksu sportowo-wypoczynkowego. Inwestorem jest Sobiesław Zasada, dawniej znany polski kierowca rajdowy, trzykrotny mistrz Europy, teraz jeden z najbogatszych Polaków.
Centrum narciarskie na Stogu Izerskim miało już powstać pięć lat temu. Chciała je wtedy wybudować spółka Kolej Gondolowa Stóg Izerski, ale upadła. Zdążyła jedynie zdobyć pozwolenia na budowę i zgodę na wycięcie drzew z ok. 14 ha gruntów przeznaczonych pod trasy zjazdowe.
W listopadzie cały majątek bankruta odkupił za ponad 2,1 mln zł Sobiesław Zasada. Nowy właściciel zamierza dokończyć dzieło upadłej spółki. W pierwszej kolejności na Stogu Izerskim powstanie kolej gondolowa i trasy narciarskie - gotowe mają być w sezonie zimowym 2007/2008. Najdłuższa nartostrada ma mieć 2,5 km. W późniejszym terminie zostaną wybudowane hotele, restauracje i parkingi na kilka tysięcy aut. Całość inwestycji ma kosztować nawet ponad sto milionów złotych.
- Marzy nam się stworzenie prawdziwego centrum sportowo-wypoczynkowego, które będzie otwarte przez cały rok - mówi Czesław Tochowicz, prezes spółki Sobiesław Zasada Developer, która ma wybudować kompleks. - Zimą służyć będzie narciarzom, latem i wiosną rowerzystom oraz turystom pieszym. Na razie jednak zbieramy pozwolenia na budowę.
Roland Marciniak, burmistrz Świeradowa Zdroju: - Inwestycja Sobiesława Zasady to dla miasta ogromna szansa. Świeradów może zostać jednym z najlepszych i najnowocześniejszych ośrodków narciarskich w Polsce. Jednak podchodzę do tego tematu z dystansem. Już raz kolej gondolowa miała u nas powstać.
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:22 PM December 15th, 2006, 05:30 PM
OBWODNICA LUBINA - 13 kilometrów do szczęścia - Już niebawem ruszy wykup gruntów pod drogę, która rozładuje korki w Lubinie
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad we Wrocławiu kończy przetarg na wykonawcę projektu obwodnicy zachodniej Lubina. W 2011 roku – jak obiecuje – pojadą tędy samochody.
Lubińska obwodnica ma stanowić część przyszłej drogi ekspresowej S-3 ze Szczecina do Lubawki.
– Będzie miała dwie jezdnie z pasem rozdziału i bezkolizyjnymi węzłami – informuje Grażyna Wojewódzka, zastępczyni dyrektora wrocławskiego oddziału GDDKiA. Ostateczny przebieg 13-kilometrowego odcinka został we wrześniu zatwierdzony przez wojewodę dolnośląskiego. Obwodnica ma już wydaną przez niego decyzję lokalizacyjną oraz akceptację Komisji Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych przy GDDKiA w Warszawie.
W przyszłym roku rozpocznie się wykup gruntów pod budowę drogi. Za dwa lata zakończą się prace projektowe. Potem GDDKiA wystąpi o pozwolenie na budowę i wyłoni wykonawcę, który w 2009 roku wejdzie na teren inwestycji ze sprzętem. Nowa droga ma być oddana w 2011 roku.
Szacunkowy koszt lubińskiej obwodnicy to ponad 395 mln zł – czterokrotnie więcej niż w przypadku planowanych w Bolkowie czy Jaworze.
– Inwestycja będzie współfinansowana ze środków unijnego Funduszu Spójności oraz Krajowego Funduszu Drogowego – wyjaśnia dyrektorka Grażyna Wojewódzka.
W planach prezydenta Roberta Raczyńskiego jest też doprowadzenie do budowy obwodnicy południowej Lubina, która ma bezkolizyjnie wyprowadzić ruch tranzytowy w kierunku Zgorzelca drogą nr 335. Według szacunków niespełna 2,5-kilometrowy odcinek będzie kosztował 60 mln zł. •
Głosy lubinian
Głosy lubinian na temat przebiegu zachodniej obwodnicy są podzielone. Jedni zwracają uwagę, że nowa droga niepotrzebnie omija ZG Lubin Główny. Inni uważają to za atut projektu. Liczą, że odciąży ruch samochodowy w rejonie kopalni, gdzie często dochodziło do groźnych wypadków.
Piotr Kanikowski - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
http://img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/56/40_678617_1_d_5060.jpg
Darek_W January 28th, 2007, 05:23 PM December 15th, 2006, 07:08 PM
Polanica: inwestycje za 17 mln złotych
Przez najbliższe dwa lata Zespół Uzdrowisk Kłodzkich w Polanicy-Zdroju wyda na inwestycje 17 mln zł. Najwięcej, bo 6 mln zł, pochłonie zakup linii do rozlewania wody mineralnej w butelki plastikowe. Na budowę magazynu przeznaczono 1,5 mln zł, natomiast 1,3 mln zł będzie kosztował I etap rozbudowy Uzdrowiska Zameczek w Kudowie-Zdroju.
a.mac.
"RZECZPOSPOLITA"
-
Darek_W January 28th, 2007, 05:23 PM 14 grudnia 2006 godz. 17:29
Więcej strefy
W Wałbrzychu rząd powiększył tamtejszą Specjalną Strefę Ekonomiczną o 500 hektarów. Tym samym jej powierzchnia wzrosła do 1,5 tysiąca hektarów.
Na Dolnym Śląsku nowe podstrefy powstały w Ząbkowicach Śląskich, Wiązowie, Sycowie, Wołowie i Bolesławcu – gdzie fabrykę planuje wybudować japoński koncern JVC.
Poszerzono także istniejące podstrefy, między innymi we Wrocławiu, Świdnicy i Wałbrzychu, gdzie nowe tereny pod inwestycje znajdują się starej części miasta, w miejscu zlikwidowanych koksowni.
W już istniejących fabrykach w wałbrzyskiej podstrefie pracuje 7 tysięcy osób. W tych, które dopiero powstaną, zatrudnienie znajdzie co najmniej 3 tysiące osób. Tymczasem w wałbrzyskim Urzędzie Pracy już teraz na bezrobotnych czekają setki ofert pracy.
Najwięcej wakatów jest dla osób bez kwalifikacji do pracy na produkcji.
Reporter: Maciej Maciejewski
TVP WROCŁAW
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:24 PM Inwestorzy z Irlandii w Głogowie
2006-12-14 15:05:50
Grupa irlandzkich biznesmenów jest zainteresowana głogowskim rynkiem. Zapoznali się oni ze strukturą lokalnej gospodarki, zwiedzili Stare Miasto i Zachodnią Dzielnicę Przemysłową. Spotkali się też z prezydentem Janem Zubowskim. Okazuje się jednak, że to nie tacy inwestorzy na jakich czeka Głogów. Ci zainteresowani są jedynie pomnożeniem swojego kapitału i nie chodzi tu o sektor produkcyjny. Prezydent nie podaje szczegółów, ale powiedział, że chodzi raczej o budownictwo pod wynajem i handel.
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:26 PM December 16th, 2006, 11:37 AM
Dwie nowe, zagraniczne firmy wybudują swoje zakłady w podstrefie Legnickie Pole LSSE. Duńska firma zainwestuje na działce o powierzchni 8,65 h, a japońska na działce o powierzchni 5,11 hektara. Na razie zarząd LSSE nie ujawnia nazw inwestorów, ani branż w których te firmy działają.
Info własne
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:27 PM December 18th, 2006, 11:55 PM
Nasiona Kobierzyc kosztem ponad 2,5 mln zmodernizują swoje centralne laboratorium w Kobierzycach oraz zakład nasiennictwa w Henrykowie.
Więcej o firmie:
http://nasiona.com.pl/firma.php
.
Darek_W January 28th, 2007, 05:29 PM Ostatnią porcję wykasowanych przez Talkingheada postów, szczęśliwie odzyskanych - postów od 18 grudnia 2006 roku do 18 stycznia 2007 roku (niestety chyba na zawsze zniknęły newsy dodane na forum w dniach: 19 stycznia - 24 stycznia 2007 roku) dodam dziś wieczorem............
Erni79 January 28th, 2007, 07:59 PM Jak ważny jest patriotyzm lokalny...
Ostatni taki browar
Niemiecki właściciel lwóweckiego browaru rozpoczął... strajk. Cała akcja ma charakter marketingowy, a browarnik chce w ten sposób zwrócić uwagę na fakt, że lokalny trunek nie cieszy się powodzeniem wśród miejscowych klientów.
http://ww2.tvp.pl/tvppl/images/2007/01/27/595997/img500.jpg
Takie kadzie to serce browaru.
Browar pracuje tylko 2 dni w tygodniu a Wolfgang Bauer, który 8 lat temu kupił upadający zakład od syndyka, chwali się medalami zdobytymi przez lwóweckie piwo, ale mówi, że przy tak małym zbycie będzie zamknie interes.
A wszystko dlatego, że, jak mówi, nie jest w stanie wejść do sieci dystrybucyjnej, która jest opanowywana przez wielkie koncerny.
W Europie lokalne browary żyją z miejscowych klientów. W Polsce jest inaczej. Sklep przy lwóweckim rynku jest oklejony reklamami Żywca. Tygodniowo sprzedaje się tu 30 - 40 butelek lokalnego piwa.
To jest serce browaru. Kadzie mają 150 lat, a sposób produkcji piwa nie zmienił się od wieków. Takich browarów w Polsce już nie ma.
Browar w Sobótce zakończył produkcję w roku 1997. Był częścią przedsiębiorstwa „Browary Dolnośląskie”, które kupił Ryszard Varisella i odsprzedał Carlsbergowi.
Mieliśmy sporą produkcję i zbyt – mówi ostatni dyrektor browaru.
Przed wojną na Dolnym Ślasku było kilkaset browarów, przed rokiem 1989 kilkanaście, dzisiaj jeden.
Reporter: Albert Bystroński
tvp3wroclaw
WroFanatyk January 28th, 2007, 08:16 PM ^^ Jeśli macie ochotę pomóc tak samo jak ja robię to od dawna, to pod wiaduktem znam co najmniej dwie knajpy, gdzie można się napić Śląskiego - po bardzo przystępnej cenie. Zapraszam do Bałagany między innymi :D
Darek_W January 28th, 2007, 09:11 PM Linatex zainteresowany budową fabryki elementów dla górnictwa w Chojnowie
18.12.2006 09:13 - wnp.pl (Jarosław Maślanek)
Międzynarodowy koncern Linatex prowadzi rozmowy z władzami Chojnowa (woj. dolnośląskie) w sprawie możliwości lokalizacji kompleksu produkcyjnego. Według naszych informacji, inwestorowi przedstawiono trzy działki przeznaczone pod działalność przemysłową.
Linatex zamierza wybudować fabrykę zajmującą się produkcją wyrobów gumowych, wykorzystywanych w sektorze górniczym. Na obecnym etapie negocjacji nie są ujawniane szczegóły przedsięwzięcia.
Obecnie przedstawiciele koncernu rozważają także inne możliwe lokalizacje fabryki w Polsce. Jak udało nam się dowiedzieć, oprócz Chojnowa firma zainteresowana jest także gruntami w Polkowicach (woj. dolnośląskie).
-
Darek_W January 28th, 2007, 09:13 PM 2006-12-18
Monika Podjacka: Powiat kłodzki ma być rozpoznawalny w całej Polsce
Monika Podjacka do tej pory znana była przede wszystkim jako menadżerka Big Cyca. Niedawno stanęła przed nowym zadaniem: została starostą kłodzkim. Więcej na ten temat piszemy tutaj. Dziś opowiada o swoich planach.
Do tej pory wszyscy kojarzyli Panią przede wszystkim jako menadżerkę zespołu muzycznego, mimo że pracowała Pani w samorządzie. Czy nie boi się Pani zaszufladkowania?
- Nie mam takich obaw. Dowodem na to jest sprawowanie urzędu Starosty Kłodzkiego, który piastuję. Pewnie w życiu będę robić jeszcze inne ciekawe rzeczy. Prowadziłam własną działalność gospodarczą. Dzięki temu wzrosło moje doświadczenie zawodowe, którego nie można w żaden sposób zaszufladkować. Ustawa o ograniczeniu działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne zabrania mi bycia starostą i jednoczesnego prowadzenia własnego biznesu. Nie oznacza to jednak brak jakichkolwiek kontaktów z zespołem, którym będzie się zajmować inna profesjonalna firma.
Dzięki temu jest Pani teraz chyba jednym z najsławniejszych starostów w Polsce. Jak zaczęła się Pani praca w samorządzie?
- Wszystko zaczęło się 10 lat temu. Pracowałam jako rzecznik prasowy w noworudzkim Urzędzie Miejskim. Później zostałam radną powiatu kłodzkiego. W tym roku kolejny raz startowałam w wyborach. Drugi raz z rzędu wyborcy obdarzyli mnie zaufaniem. Uzyskałam jeden z najlepszych wyników spośród kandydujących. Głosowało na mnie 1178 osób, dzięki czemu uzyskałam 14,8 proc. poparcia w skali całego okręgu wyborczego. Nie spodziewałam się tego. Długo wahałam się, czy zostać starostą. Dopiero ustalenia z radnymi, parlamentarzystami z naszego regionu i gwarancja wykonania postanowień umowy koalicyjnej PO–PiS spowodowały, że zgodziłam na objęcie funkcji Starosty Kłodzkiego. Wybór mnie na to stanowisko wskazuje zarówno na moje kompetencje i doświadczenie zawodowe jak i cechy osobowościowe niezbędne do bycia starostą. Największym wyzwaniem jest dobór i kierowanie zespołem ludzi kompetentnych i właściwe delegowanie uprawnień i zadań. Z obecnym wicestarosta oraz etatowym członkiem zarządu oraz członkami nieetatowymi współpraca układa się pomyślnie – to doświadczeni samorządowcy i wiele można od nich się nauczyć.
Powiat kłodzki ma ogromny potencjał turystyczny. Czy zamierza Pani to szczególnie wyeksponować?
- Oczywiście. Przedsięwzięcia, które istotnie promują lub będą promować Ziemię Kłodzką będą wspierane przez zarząd powiatu. Zakładam zintensyfikowanie działań promocyjnych oraz ujednolicenie i przystosowanie do potrzeb odwiedzających Punktów Informacji Turystycznej. Chcę, aby powiat kłodzki był rozpoznawalny w całej Polsce. Promocja ta musi być ściśle związana z największymi walorami turystycznymi, krajoznawczymi i przyrodoleczniczymi powiatu. Rozwój turystyki uwarunkowany jest poprawą infrastruktury, która póki co jest swoistym hamulcem. Trzeba kontynuować budowę Drogi Śródsudeckiej, zmodernizować drogę krajową nr 8.
Co jeszcze chce Pani zmienić w powiecie?
- Największym problemem w powiecie kłodzkim jest służba zdrowia. Należy wykorzystać istniejącą bazę leczniczą. Nie stwarzać warunków sztucznej konkurencji w rywalizowaniu o środki z NFZ–u. Trzeba doprowadzić do konsolidacji szpitali z zapewnieniem bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców powiatu. Podjęte zostały też rozmowy z dyrekcją Specjalistycznego Centrum Medycznego w Polanicy Zdroju o planach reorganizacji służby zdrowia po przeprowadzeniu konsolidacji szpitali powiatowych. To będzie kluczowy moment dla ustalenia zabezpieczenia medycznego mieszkańców powiatu. W ostatnich czasach, widać bardzo wyraźnie na obszarze powiatu kłodzkiego pobudzenie gospodarcze. W Noworudzkim Parku Przemysłowym powstają nowe inwestycje. Mają dać liczne miejsca pracy. Powiat dołoży wszelkich starań do inicjatyw tworzenia stref ekonomicznych w gminach powiatu i poparcia programów zapewniających redukcji bezrobocia. Niezbędna jest także restrukturyzacja szkolnictwa. Trzeba podnieść zdawalność matur i zmienić profil kształcenia, by dostosować go do potrzeb lokalnego rynku pracy. Zreformować należy opiekę nad dziećmi, które przebywają w dużych domach dziecka. Trzeba stworzyć sprzyjające warunki do wprowadzenia alternatywnych form opieki np. rodzin zawodowych i rodzinnych domów dziecka.
Marta Zieleń
Dolnośazak.pl
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:13 PM December 19th, 2006, 06:17 PM
Hiszpanie chcą zainwestować pod Głogowem
Zatrudnienie ponad 70 osób, w tym dużej części kobiet – to plany hiszpańskiej firmy, która chce na byłych terenach wojskowych w Serbach zlokalizować zakład produkcyjny. Wszystko zależy od mieszkańców wsi i władz gminy. Oferta jest bardzo kusząca, bo oprócz zatrudnienia firma obiecuje wysokie zarobki. Problem jednak w tym, że zakład miałby produkować materiały wybuchowe na potrzeby kopalń, a to już nie bardzo podoba się mieszkańcom Serbów. Wczoraj odbyło się spotkanie, w którym wzięli udział przedstawiciele inwestora, wójt gminy oraz ok. 150 mieszkańców wsi.
Największe obawy wzbudza bezpieczeństwo otoczenia takiego zakładu oraz natężenie ruchu z jakim należy się liczyć po uruchomieniu produkcji. Prezes firmy Grzegorz Liberka zapewniał wszystkich, że bezpieczeństwo to najważniejszy element ich inwestycji.
Wójt gminy Andrzej Krzemień jest zdania, że to mogłaby być duża szansa dla wielu mieszkańców. Podkreśla jednak, że decyzja w sprawie pozwolenia na uruchomienie zakładu będzie wyważona i podjęta dopiero po zasięgnięciu pełnej opinii środowiska.
Wczorajsze spotkanie było pierwszym z planowanych. Na początku przyszłego roku ma się odbyć kolejne.
Więcej informacji na temat tej inwestycji:
[ Pliki MP3 ]
http://www.glogow.info.pl/uploads/news/audio/plus/2006/12/asp_a.mp3
http://www.glogow.info.pl/uploads/news/audio/plus/2006/12/sza_a.mp3
Radio Plus Głogów
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:14 PM December 19th, 2006, 01:39 PM
Szykuje się kolejna inwestycja z branży logistycznej w powiecie zgorzeleckim. Inwestor z Niemiec postawi magazyn-chłodnię o powierzchni 6.000 m2.
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:16 PM December 19th, 2006, 06:22 PM
Głogów wypięknieje
Promenada, kawiarenki i fontanny znalazły się w projekcie zagospodarowania bulwaru nadodrzańskiego. Rozstrzygnięty został konkurs na ucywilizowanie tego rejonu miasta.
O ile centrum Starego Miasta rozwija się dynamicznie i szybko, to północy jego rejon nadal straszy swoim wyglądem. Pojawiła się jednak szansa na zmianę na lepsze. W maju tego roku urząd miasta ogłosił konkurs na opracowanie koncepcji zagospodarowania tego terenu. W ubiegłym tygodniu nastąpiło jego rozstrzygnięcie.
– Na konkurs nadesłano trzy prace – informuje Marcin Patyk z biura prasowego ratusza. – Komisja pod przewodnictwem naczelnika wydziału gospodarki przestrzennej i architektury Jerzego Załuckiego wybrała koncepcję zespołu projektowego z Wrocławia. Nagrodą było 15 tys. zł.
Pokazać zabytki
W założeniu projekt miał uwzględniać elementy architektoniczne przedwojennego Głogowa. M.in. musiały być wyeksponowane ruiny klasztoru franciszkanów przy placu Franciszkańskim, ruiny kościoła św. Stanisława oraz dawny klasztor klarysek. – Cała koncepcja miała uwzględniać nowe elementy łączące odbudowywane Stare Miasto z sąsiednimi terenami – dodaje M. Patyk. – Dotyczy to podziemnego przejścia dla pieszych pod ul. Brama Brzostowska i okolic zamku. Ponadto przez Odrę na Ostrów Tumski ma być położona kładka pieszo-rowerowa.
Zwycięska koncepcja nawiązuje do szachownicowego układu Starego Miasta. Bulwar ma dogodne dojście do rzeki, szeroki ciąg spacerowy, zaprojektowano dużo zieleni.
Na razie brak kasy
Ze wstępnych szacunków wynika, że ta inwestycja może kosztować 9-10 mln zł. Jedna z koncepcji mówi, że część pieniędzy mogłoby pochodzić z funduszy unijnych.
- Każdy pomysł połączenia Odry ze Starym Miastem jest wart rozważenia – twierdzi prezydent Jan Zubowski. – Zawsze z zazdrością i zachwytem oglądam przedwojenne zdjęcia tego rejonu Głogowa.
Prezydent dodał, że w kolegiacie opracowany jest projekt zagospodarowania terenów wokół tej świątyni i można te inwestycje połączyć. – Również miasto będzie rozważać, jak pozyskać na ten cel środki – dodaje J. Zubowski. – Na razie jednak trudno mówić o jakichkolwiek konkretach.
GAZETA LUBUSKA
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:17 PM Rozmowy w sprawie podstrefy LSSE w Głogowie
2006-12-18
W piątek, w Legnicy odbyło się spotkanie dotyczące utworzenia w Głogowie specjalnej podstrefy Legnickiej Strefy Ekonomicznej.
W rozmowach uczestniczyli Prezydent Miasta Jan Zubowski oraz Przewodniczący Rady Miejskiej Rdosław Pobol. Legnicką Specjalną Strefę Ekonomiczną reprezentowali Kierownik Departamentu Rozwoju Strefy – Andrzej Dziuba oraz Prezes Zarządu Specjalnej Strefy Ekonomicznej – Stanisław Andrzej Potycz.
W trakcie spotkania przedstawiciele Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej informowali o możliwościach utworzenia w Głogowie podstrefy. Wykazano, jak wiele pracy należy jeszcze wykonać aby doprowadzić do jej utworzenia. Na dziś Gmina nie dysponuje całą niezbędną dokumentacją pozwalającą na utworzenie podstrefy. Przedstawiciele LSSE przekazali informację o niezbędnych działaniach, których realizacja może doprowadzić do powstania w Głogowie podstrefy Legnickiej Strefy Ekonomicznej.
glogow.info.pl
-
Darek_W January 28th, 2007, 09:19 PM W uzupełnieniu newsu: "GŁOGÓW WYPIĘKNIEJE":
Rozstrzygnięto konkurs
Rozstrzygnięto konkurs na „Na najciekawszą koncepcję zagospodarowania bulwaru nadodrzańskiego na Starym Mieście w Głogowie".
Konkurs ogłoszono w maju 2006 r. Przedmiotem konkursu było opracowanie koncepcji programowo przestrzennej zagospodarowania przyległego do rzeki Odry terenu, urządzenie bulwaru – wielofunkcyjnego obszaru komunikacji kołowej, pieszej, zagospodarowanie zieleni i towarzyszących usług komercyjnych.
Do konkursu zakwalifikowano 3 prace.
Prace określały sposób zagospodarowania terenów spacerowych, eksponowały ruiny dawnych założeń poklasztornych w tym obszarze: klasztor franciszkanów przy dawnym placu franciszkańskim z ruinami kościoła św Stanisława oraz dawny zespól poklasztorny klarysek w rejonie ulic Złotej i P. Skargi. We wszystkich pracach uwzględniono nowe elementy łączące odbudowywaną Starówkę z sąsiednimi obszarami miasta, m. in.: przejście podziemne dla pieszych pod Bramą Brzostowską łączące teren bulwaru z Zamkiem Książąt Głogowskich oraz kładkę pieszo rowerową umożliwiającą przejazd na Odrą do Ostrowa Tumskiego.
Komisja konkursowa, której przewodniczył Jerzy Załucki – Naczelnik Wydziału gospodarki przestrzennej i architektury UM, dokonała oceny nadesłanych prac wg. następujących kryteriów:
1. jakość rozwiązań urbanistyczno-architektonicznych
2. najbardziej trafny program funkcjonalno – użytkowy
3. przewidywany łączny koszt inwestycji
Wszystkie prace nagrodzono, przyznając pierwszą nagrodę (15 tys. zł.) oraz dwa równorzędne wyróżnienia w wysokości 5 tys. zł:
Wyróżnienia przypadły: zespołowi projektowemu z Jeleniej Góry „Jeleniogórskie Biuro Planowania i Projektowania”, oraz Pracowni Projektowej Architrektury „Araco S.C.”
z Wrocławia
Pierwsza nagrodę w wys. 15 tys. zł. zdobyła praca zespołu projektowego z Wrocławia w składzie: Iwona Olanin, Paweł Pach i Łukasz Truchalski.
Koncepcja zwycięskiego projektu zakłada realizację Bulwaru Nadodrzańskiego stanowiącego zarówno atrakcję turystyczna jak i miejsce rekreacji dla mieszkańców. Nawiązuje do szachownicowego układu Starego Miasta. Posiada dogodne dojścia do rzeki, szeroki ciąg spacerowy, miejsca zieleni są uporządkowane i dają możliwość pewnej modyfikacji bez zmiany gł. założeń projektowych.
Zaproponowany projekt bulwaru posiada funkcjonalne miejsca do rekreacji
i przeprowadzenia czasowych imprez, daje możliwość zaprojektowania dużej ilości miejsc parkingowych.
W pracy najpełniej wykorzystano walory zagospodarowywanego obszaru, który pozwala na kontakt wizualny z rzeką Odrą.. Zaproponowana forma architektoniczna kładki pieszo rowerowej nad Odrą doskonale została dostosowana do krajobrazu.
Decyzję o ewentualnej realizacji inwestycji musi podjąć Prezydent oraz Rada Miejska. Rozważana jest także możliwość finansowania inwestycji przy współudziale zewnętrznych środków unijnych.
http://www.glogow.info.pl/uploads/news/0805/bulwar/01a.jpg
http://www.glogow.info.pl/uploads/news/0805/bulwar/02a.jpg
http://www.glogow.info.pl/uploads/news/0805/bulwar/03a.jpg
glogow.info.pl
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:20 PM Upragniona obwodnica
30 lat musieli czekać mieszkańcy Bielawy na dokończenie budowy obwodnicy. Po problemach z brakiem pieniędzy i wykonawcami – wreszcie przyszedł czas na przecięcie wstęgi.
Obwodnica Bielawy ma w sumie 4 kilometry. Oddany dzisiaj 2-kilometrowy odcinek budowano 2 lata. Koszt inwestycji to 3 miliony euro.
Z otwartej właśnie obwodnicy najbardziej cieszą się mieszkańcy Osiedla XXV-lecia.
Otaczająca Bielawę obwodnica jest częścią drogi Dzierżoniów-Nowa Ruda. Po obu stronach obwodnicy powstać ma miejska strefa przemysłowa.
Otwarty właśnie odcinek obwodnicy otrzymał nazwę Alei Jana Pawła II.
Reporter: Maciej Maciejewski
tvp 3 wroclaw
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:21 PM December 20th, 2006, 01:01 PM
Warsaw Truck Center rozpoczyna budowę nowoczesnej stacji obsługi pod Wrocławiem.
Autoryzowany Dealer samochodów ciężarowych DAF - Warsaw Truck Center działa na rynku od 1 września 2003r. W krótkim czasie uruchomił trzy stacje serwisowe: w Wolicy k/ Warszawy, w Rybniku oraz we Wrocławiu.
Dynamicznie rozwijająca się firma, stale wychodzi naprzeciw coraz wyższym wymaganiom swoich klientów. By im sprostać rozpoczyna budowę nowej stacji obsługi i sprzedaży samochodów ciężarowych marki DAF w okolicy Wrocławia.
Obiekt powstaje w bardzo dogodnej lokalizacji w Długołęce, przy trasie A8 na działce o powierzchni ponad 1,85 ha.
Podwrocławska siedziba WTC spełniać będzie wszystkie najnowsze standardy DAF. Planowana jest budowa serwisu kompleksowo obsługującego ciągniki wraz z naczepami, oraz autobusy marki BOVA. Hala serwisowa zostanie wyposażona w cztery przejazdowe, pełnowymiarowe stanowiska o długości 26m. Na terenie obiektu uruchomiona zostanie myjnia, obsługująca ciągnik wraz z naczepą. Pomieszczenie dla kierowców oczekujących na naprawę będzie znajdować się w bezpośrednim sąsiedztwie warsztatu, skąd będą mogli przez szybę obserwować dokonywane naprawy.
Projekt inwestycji obejmuje również dwukondygnacyjny salon sprzedaży, oraz dwukondygnacyjny magazyn części zamiennych.
Do dyspozycji klientów oddany zostanie parking oraz drogi dojazdowe spełniające wymogi samochodów ciężarowych z naczepami.
Nowy obiekt Warsaw Truck Center będzie najnowocześniejszym tego typu obiektem w Polsce.
Przewidywany łączny koszt inwestycji to prawie 11,5 mln złotych. Do nowej siedziby Warsaw Truck Center zapraszamy pod koniec 2007r.
http://www.dwtc.pl/foto/pop_dafmania/stacja_wroclaw_wiz2_d.jpg
http://www.dwtc.pl/foto/pop_dafmania/wroclaw_mapka.jpg
Darek_W January 28th, 2007, 09:22 PM December 20th, 2006, 01:31 PM
WAŁBRZYCH - Wczoraj zamknięto pierwszy etap budowy siedziby straży pożarnej
Rozpoczęta ponad cztery lata temu inwestycja w końcu nabrała realnych kształtów. Przy ul. Ogrodowej stoją już zadaszone mury przyszłego centrum ratownictwa. Wczoraj zamknięto stan surowy obiektu, który był pierwszym etapem inwestycji. Na razie budowa strażnicy, w której stacjonować będą również ratownicy medyczni, straż miejska i prawdopodobnie lotnicze pogotowie ratunkowe, kosztowała ponad dwa miliony złotych. Ciężar finansowania inwestycji, wartej obecnie 14,5 mln zł, spoczywa na Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim, natomiast inwestorem jest wałbrzyskie starostwo. Oddanie obiektu do użytku zostało zaplanowane na przełom 2008/2009 roku. Wówczas zostaną zlikwidowane strażnice w dzielnicach Rusinowa i Biały Kamień. Za bezpieczeństwo w południowych rejonach powiatu wałbrzyskiego będą wówczas odpowiadali strażacy z jednostki przy ul. Przemysłowej w Śródmieściu, natomiast za północną część powiatu – strażacy z ul. Ogrodowej.
(ARS) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:24 PM Zastrzyk euro dla Dolnego Śląska
Michał Kokot 2006-12-21, ostatnia aktualizacja 2006-12-21 19:49
GAZETA WYBORCZA
Dolny Śląsk czeka od następnego roku wielki boom inwestycyjny. Z Unii Europejskiej dostaniemy aż 1,2 miliarda euro do wydania przez najbliższych siedem lat. Między innymi za te pieniądze do 2010 roku dwie trzecie Dolnoślązaków będzie miało dostęp do internetu.
Rocznie będziemy mieli do wydania średnio dwukrotnie więcej pieniędzy z Unii niż dotąd. Zmieni się również procedura naboru wniosków oraz ich konstrukcja. Andrzej Łoś, marszałek województwa: - Wypełnianie wniosków będzie dużo prostsze i zajmie znacznie mniej czasu niż do tej pory.
Wczoraj zarząd województwa zatwierdził ostateczny plan wydatków z Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013.
O 36 milionów euro zwiększono wydatki na transport (np. budowę dróg, zakup autobusów i taboru kolejowego), dodatkowe 36 milionów euro dostanie też służba zdrowia. Zmniejszono wydatki na małe i średnie przedsiębiorstwa oraz projekty energetyczne. Andrzej Łoś: - Te zmiany są konieczne. Dolny Śląsk pilnie potrzebuje nowych dróg.
Zarząd województwa przedstawił wczoraj kluczowe projekty, które zostaną sfinansowane z puli unijnej. Do 2010 roku za 40 milionów euro ma powstać tzw. dolnośląska sieć szkieletowa. Dzięki temu gospodarstwa domowe w małych miejscowości na Dolnym Śląsku zostaną bezpłatnie podłączone do internetu. Unia sfinansuje koszt podłączenia do sieci tam, gdzie nie opłaca się to prywatnym firmom. Do 2010 roku dwie trzecie Dolnoślązaków ma mieć dostęp do internetu.
Za trzy lata ma powstać też droga wojewódzka Bielany-Łany-Długołęka, która będzie alternatywą dla planowanej autostradowej obwodnicy Wrocławia i jeszcze bardziej odciąży ruch we Wrocławiu.
Ale pieniądze trafią też na wrocławskie uczelnie - za 13 milionów euro powstanie Dolnośląskie Centrum Informacji Naukowej i Ekonomicznej przy Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Uniwersytet Wrocławski Do 2009 roku wybuduje też za 10,8 miliona euro Instytut Historyczny.
Decyzje o tym, na które projekty zostaną przyznane pieniądze, będzie podejmować zarząd województwa. Urzędnicy marszałka będą od przyszłego roku sami kontrolować dokumenty. Do tej pory sprawdzali je dodatkowo urzędnicy wojewody, co niejednokrotnie prowadziło do opóźnień. W ubiegłym roku wiele wniosków o unijne dotacje przeleżało długo w szufladach. Teraz wojewoda może jedynie zawetować projekty, jeśli uzna, że nie są one zgodne z tzw. strategią kraju. Premier Jarosław Kaczyński zapowiedział jednak, że wojewodowie będą mogli to zrobić w tylko w wyjątkowych wypadkach i za jego zgodą.
Ile pieniędzy będzie można wydać w latach 2007-2013 z Unii Europejskiej
Przedsiębiorstwa i innowacyjność (wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw) - 279 mln euro
Społeczeństwo informacyjne (np. budowa sieci internetowych) - 97 mln euro
Transport (drogi, zakup autobusów, taboru kolejowego) - 218 mln euro
Środowisko i bezpieczeństwo ekologiczne (budowa kanalizacji, ochrona przeciwpowodziowa) - 133 mln euro
Energetyka - 36 mln euro
Turystyka - 72 mln euro
Kultura - 48 mln euro
Edukacja - 97 mln euro
Zdrowie - 72 mln euro
Miasta (rewitalizacja zdegradowanych obszarów miejskich) - 121 mln euro
Pomoc techniczna (obsługa administracji) - 36 mln euro
Komentarz Michała Kokota
Nie zmarnujmy euroszansy
Po raz pierwszy od wielu lat Dolny Śląsk stoi przed niepowtarzalną lat szansą. Zapóźniony, choć szybko rozwijający się region, dzięki milionom z Unii Europejskiej może wykonać prawdziwy skok cywilizacyjny.
Decyzje o tym, która droga zostanie zbudowana czy też jaka gmina dostanie pieniądze na kanalizację, będą podejmowali politycy. A to już rodzi obawy. Przez konflikt marszałka z PiS-u i wojewody z SLD mieliśmy kilkumiesięczne opóźnienie w rozpatrywaniu wniosków unijnych. Wtedy politycy spierali się, zamiast pracować. Na polityczne awantury nie ma już czasu: na sukces województwa muszą pracować wszyscy.
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:25 PM Unijne miliony
Dolny Śląsk jest pierwszym województwem w Polsce, z przyjętym Regionalnym Programem Operacyjnym na lata 2007-2013. Dzięki temu na inwestycje w województwie popłynie rzeka unijnych pieniędzy. Na początek prawie 1,5 miliarda euro.
Na te pieniądze z nowego unijnego budżetu zęby ostrzą sobie wszystkie polskie samorządy. Wrocław chce inwestować w drogi i transport, ale nie tylko...
Remont Hali Ludowej to jeden z 18. projektów Regionalnego Programu Operacyjnego. Po unijne miliony można sięgać też z innych programów, a ich zdobycie ma być łatwiejsze niż do tej pory. Nowością jest możliwość zawetowania niektórych projektów przez wojewodów. Nie dotyczy to jednak projektów z Regionalnego Programu Operacyjnego.
Reporter: Marcin Brodowski
tvp3wroclaw
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:26 PM Na Dolnym Śląsku ma powstać laboratorium neutrin
Aneta Augustyn 2006-12-21, ostatnia aktualizacja 2006-12-21 18:26
GAZETA WYBORCZA
Fizycy z kilku ośrodków naukowych spotkają się w styczniu we Wrocławiu. Będą rozmawiać o budowie niezwykłego laboratorium - w solnej komorze, kilometr pod ziemią, w jednej z dolnośląskich kopalni. Byłoby to pierwsze w Polsce laboratorium do badania właściwości neutrin.
Dr hab. Jan SobczykNeutrina to elementarne cząstki, bez ładunku elektrycznego, o bardzo małej masie. Są nadzwyczajnie przenikliwe: ich oddziaływanie z materią jest tak słabe, że przechodzą przez nią na wylot.
- Wszechświat jest ich pełen i ten pokój też - opowiada prof. Jan Sobczyk z Instytutu Fizyki Teoretycznej Uniwersytetu Wrocławskiego. - Przenikają teraz przez panią, przeze mnie, przez te ściany. Nie ma dla nich przeszkód.
W latach 30. niemiecki fizyk Wolfgang Pauli domyślał się ich istnienia. Założył się jednak o skrzynkę wina, że nikomu nie uda się ich zaobserwować, bo są niemal nieuchwytne. Poszukiwaną przez fizyków cząstkę odkrył dopiero w latach 50. pochodzący z Białegostoku Amerykanin, prof. Frederick Reines - czterdzieści lat później uhonorowano go za to Noblem.
Strumienie neutrin powstają podczas rozpadów promieniotwórczych. Ich źródłem są elektrownie jądrowe, Słońce, supernowe, czyli spektakularne wybuchy gwiazd. Właściwości cząstek wciąż jednak są zbyt mało znane; w ostatnich latach prowadzi się nad nimi intensywne badania.
W Polsce od sześciu lat zajmuje się nimi grupa fizyków z Wrocławia, Krakowa, Katowic i Warszawy, m.in. prof. Sobczyk i prof. Agnieszka Zalewska z krakowskiego Instytutu Fizyki Jądrowej PAN-u. Biorą udział w eksperymentach prowadzonych przez Szwajcarów, Włochów i Japończyków. Na świecie neutrina bada się w specjalnych warunkach: na przykład na Antarktydzie, pod grubą warstwą lodu albo w Morzu Śródziemnym.
- Potrzebne jest miejsce "sterylne", o niskiej naturalnej promieniotwórczości - mówi prof. Sobczyk.
Stąd pomysł na ulokowanie pierwszego polskiego laboratorium, głęboko pod ziemią, w komorze z soli, która jest doskonałą warstwą izolacyjną. Wybór padł na jedną z dolnośląskich kopalni. W styczniu naukowcy będą prowadzić rozmowy z jej właścicielem.
Czy badania znajdą zastosowanie w praktyce? - Na razie to etap wyłącznie poznawczy, teoretyczny - mówi naukowiec. - Przyszłość pokaże, czy uda się je do czegoś "zaprząc". Badania podstawowe procentują dopiero po wielu latach. Wystarczy popatrzeć na historię nauki, choćby elektryczności.
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:26 PM Dolnośląskie firmy do prywatyzacji
Maciej Nowaczyk
2006-12-22
Ministerstwo Skarbu chce w przyszłym roku sprzedać udziały w 139 spółkach, w tym jedenastu z Dolnego Śląska.
Skarb Państwa kontroluje tylko 46 firm z listy. Pozostałe to tzw. resztówki, w których państwo ma mniejszościowe udziały.
Z dolnośląskich firm najcenniejsze jest Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Legnicy. Ministerstwo liczy, że za 85 proc. akcji (ma 100 proc.) dostanie 100 mln zł. Przedsiębiorstwo ma być sprzedane do końca kwietnia. Kupiec zostanie wybrany podczas rokowań.
Arkadiusz Janusz, prezes WPEC-u, od nas dowiedział się o prywatyzacji jego firmy: - Nikt z ministerstwa się ze mną nie kontaktował, więc nic nie mogę powiedzieć o prywatyzacji i potencjalnych kupcach.
Pozostałe firmy z Dolnego Śląska będą dużo tańsze. 6,8 mln zł resort skarbu chce pozyskać z prywatyzacji Kopalni Surowców Skalnych w Złotoryi (sprzeda 87 proc.), 6 mln zł zamierza dostać za 75 proc. akcji Centrali Nasiennej w Środzie Śląskiej, niecałe 2 mln - za 85 proc. akcji Zakładów Ceramicznych "Bolesławiec", ponad 1,6 mln zł - za 8 proc. akcji wrocławskiego Polbus-PKS (po sprzedaży ministerstwo nadal będzie większościowym udziałowcem firmy przewozowej). Kolejny milion złotych minister skarbu uzyska ze sprzedaży ok. 40 proc. spółki Heye z Pieńska.
Ministerstwo pozbędzie się też ostatniego pakietu akcji wrocławskiego Hutmenu - ma ich jeszcze niespełna 2 proc. Chce je sprzedać w kwietniu na warszawskiej giełdzie za ponad 1,2 mln zł.
Reszta prywatyzowanych dolnośląskich spółek ma przynieść budżetowi niecałe pół miliona złotych.
GW
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:27 PM December 23rd, 2006, 06:37 PM
Legnickie remonty
300 milionów złotych w ciągu kilku najbliższych lat zamierza przeznaczyć na remonty dróg legnicki samorząd. Wartość inwestycji jest ogromna ale potrzeby... nie mniejsze.
Większość z ulic w mieście nie była remontowana od kilkudziesięciu lat. Teraz skończono prace przy ulicy Czarnieckiego. A na ulicy Chojnowskiej roboty jeszcze trwają.
Prowadzone remonty to jednak kropla w morzu potrzeb. Większość nawierzchni pamięta lata 70. ubiegłego wieku, a główne arterie miasta są po prostu połatane.
W najbliższych latach planowany jest między innymi remont ulic: Jaworzyńskiej, Chojnowskiej, Rzeczypospolitej. Kierowcy muszą przygotować się na korki i komunikacyjny chaos.
Pieniądze na remonty pochodzić będą ze środków własnych gminy, funduszy unijnych i budżetu państwa.
Reporter: Szymon Jacyniak
tvp 3 wroclaw
http://ww2.tvp.pl/tvppl/images/2006/12/22/574432/img500.jpg
Ulica Chojnowska w Legnicy jest wciąż w remoncie.
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:28 PM December 29th, 2006, 11:31 AM
Ekspansja na rynek kruszyw
Spółka zależna KGHM zamierza jeszcze w 2007 roku zorganizować publiczną emisję akcji. Pieniądze ściągnięte z giełdy przeznaczy m.in. na zakup kopalni kruszyw na Dolnym Śląsku.
Prace nad harmonogramem wejścia na giełdę i wybór doradcy KGHM Ecoren rozpocznie już na początku 2007 roku. - To przyspieszenie związane jest z doskonałą koniunkturą światową na metale - wyjaśnia prezes spółki Krzysztof Bober. - Docelowo udział KGHM w naszej firmie ma się zmniejszyć do 40 procent.
Sprzedaż udziałów odbędzie się przez emisję nowej serii akcji skierowaną do inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Na razie nie wiadomo, jak wielka będzie oferta i ile kapitału zamierza pozyskać Ecoren. Wiadomo natomiast, na co będą przeznaczone pieniądze.
- Zależy nam na sprzedaży udziałów inwestorom z szeroko rozumianej branży odpadów - mówi Krzysztof Bober. - To zapewni nam dostęp do nowych technologii.
Do 2011 roku spółka zamierza pozbyć się podmiotów zależnych, którymi zarządza, i przekształcić się w firmę wyłącznie produkcyjną skoncentrowaną na odzyskiwaniu pierwiastków i metali z odpadów poprodukcyjnych. W produkcji nadrenianu amonu, która niedawno ruszyła, i zaplanowanego na 2008 rok uruchomienia produkcji renu Ecoren chce przejąć do 13 procent światowego rynku. - W następnej kolejności będziemy odzyskiwać w ten sposób kobalt i nikiel- zapowiada prezes Bober. - Do końca 2007 roku będzie gotowy projekt techniczny. W 2008 r. rozpocznie się budowa instalacji, którą chcielibyśmy sfinansować z pieniędzy z emisji.
Firma planuje również ekspansję na rynek kruszyw. - Nasze możliwości odzyskiwania materiału z hałd pożużlowych są ściśle określone - twierdzi Bober. - Gwarantują nam zaledwie trzy procent udziału w polskim rynku. KGHM Ecoren zamierza opanować około 10 procent tego rynku, dlatego jedyną drogą, zdaniem władz spółki, jest przejęcie kopalni kruszyw. Wytypowano już cztery, ale za pieniądze z emisji zostaną kupione dwie.
W planach spółki jest również wejście w sektor zagospodarowywania odpadów, w tym komunalnych. - Chodzi nam o odzyskiwanie metali ze sprzętu RTV i AGD, telefonów komórkowych itp. - tłumaczy prezes. - Ze 120 tysięcy telefonów można odzyskać kilogram złota, a roczny recykling miedzi z komórek to kilkadziesiąt tysięcy ton roczne. To bardzo interesujące liczby.
Prace koncepcyjne potrwają przynajmniej dwa lata, ale forma wejścia na ten rynek jest już znana. - Odbędzie się poprzez przejęcia firm z tej branży - mówi Bober.
KGHM Ecoren zatrudnia 145 osób. Suma aktywów kontrolowanych przez spółkę na 30 września 2006 roku wynosi 254 mln zł (suma kapitałów własnych 235 mln zł). Planowane przychody ze sprzedaży w 2006 r. mają wynieść 53,4 mln zł, a zysk netto - 7,4 mln zł.
Jarosław Kałucki
"RZECZPOSPOLITA"
-
Darek_W January 28th, 2007, 09:31 PM NOWA INWESTYCJA KOLEI BĘDZIE KOSZTOWAĆ SETKI MILIONÓW EURO
PKP planuje system łączności bezprzewodowej
W 2008 roku Telekomunikacja Kolejowa chce rozpocząć budowę GSM-R, bezprzewodowej sieci łączności na potrzeby kolei.
Inwestycja warta setki milionów euro ma być współfinansowana ze środków unijnych.
GSM-R, czyli globalny system kolejowej komunikacji ruchomej, jest częścią europejskiego systemu zarządzania ruchem kolejowym ERTMS. System wykorzystuje pasmo GSM 900 i poza prowadzeniem rozmów umożliwia także transmisję danych oraz różne specyficzne funkcje przeznaczone dla kolei, w tym np. związane ze sterowaniem ruchem kolejowym.
Plany przedstawione przez kontrolowaną przez skarb państwa i PKP spółkę Telekomunikacja Kolejowa (TK Telekom) zakładają, że w 2007 roku powstanie studium wykonalności projektu, a w końcu przyszłego roku zostanie ogłoszony przetarg na wdrożenie GSM-R w Polsce (na ok. 15 tys. km linii kolejowych).
TK Telekom zakłada, że w I połowie 2007 r. w Żmigrodzie koło Wrocławia uruchomiony zostanie system testowy sieci GSM-R, a w I kwartale przyszłego roku Telekomunikacja Kolejowa ogłosi przetarg na infrastrukturę GSM-R dla testowego wdrożenia europejskiego systemu sterowania pociągami (ETCS) na odcinku linii E 30 Legnica – Granica Państwa (Bielawa Dolna).
TK Telekom od kilku lat przygotowuje się do wdrożenia GSM-R. Ma zarezerwowane 100 tys. numerów komórkowych zaczynających się od 6666. W krajach Unii Europejskiej GSM-R jest wdrożony lub zakontraktowany na około 100 tys. km linii kolejowych. Głównymi dostawcami sprzętu są takie firmy, jak Siemens, Nortel i Selex Communications.
Tomasz Świderek
"GAZETA PRAWNA - GAZETA GOSPODARCZA"
-
Darek_W January 28th, 2007, 09:32 PM Kolejne duże inwestycje zagraniczne
2006-12-22
Sześć nowych projektów inwestycyjnych zostało zarekomendowanych przez Międzyresortowy Zespół do Spraw Inwestycji Zagranicznych obradujący 13 grudnia br. Łączna wartość tych przedsięwzięć to ponad 2 mld zł. W ich ramach zatrudnienie może znaleźć blisko 4 tys. osób.
Jeżeli zapadną pozytywne decyzje na kolejnych szczeblach, dwie nowe inwestycje zagraniczne zostaną zlokalizowane w województwie dolnośląskim, a po jednej w województwach wielkopolskim, śląskim, świętokrzyskim i mazowieckim. Do czasu ogłoszenia decyzji samych inwestorów nie mogą zostać ujawnione ani nazwy firm, ani dokładna lokalizacja inwestycji.
Podczas posiedzenia Zespół rozpatrzył 8 projektów zaprezentowanych przez inwestorów z Wielkiej Brytanii, Japonii, Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Holandii i Francji. 6 z nich to zupełnie nowe, nie rozpatrywane do tej pory przedsięwzięcia, z obszarów: motoryzacyjnego, finansowego i usługowego.
Z inwestorami, którzy uzyskali rekomendacje, Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych będzie kontynuować rozmowy na temat warunków realizacji ich projektów.
Ministerstwo Gospodarki
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:34 PM W Bolesławcu powstaje jedno z najnowocześniejszych kin w Polsce. Jest to przebudowa starego obiektu. Kino nazywa się FORUM. Koszt inwestycji to kilka mln zł.
http://www.wfp.pl/galerie/remont-forum-14.jpg
http://www.wfp.pl/galerie/remont-forum-17.jpg
http://www.wfp.pl/galerie/remont-forum-16.jpg
boleslawiec.wfp.pl
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:35 PM December 29th, 2006, 12:04 PM
PRZEMYSŁ MEBLOWY
„Bodzio” – meble na czas
Wysokie wymagania stawiane przez klientów doprowadziły w ostatnich latach do dynamicznego rozwoju branży meblarskiej w Polsce. Producenci poszukują coraz nowszych sposobów na podniesienie jakości swoich wyrobów. Dolnośląska Fabryka Mebli BODZIO swoją wiodącą pozycję zawdzięcza przede wszystkim doskonałemu przygotowaniu logistycznemu. Firma, która produkuje ponad 1000 kompletów mebli dziennie, oferuje atrakcyjne systemy ratalne, trzydniowy termin realizacji oraz transport poprzez swoją flotę 200 samochodów dostawczych.
- Uważamy, że to mebel powinien czekać na klienta, a nie odwrotnie – podkreśla Bogdan Szewczyk, dyrektor generalny Fabryki Mebli Bodzio. - I dlatego magazynujemy 15 000 gotowych mebli, wychodząc z założenia, że długi czas oczekiwania mógłby zniechęcić klientów - dodaje.
- Główny nacisk kładziemy na rozbudowę własnej sieci sprzedaży. Aktualnie posiadamy ponad 100 salonów meblowych, ale już wkrótce planujemy otwarcie kolejnych 15- 20 nowych punktów sprzedaży. Ponadto zamierzamy jeszcze dodatkowo rozbudować nasze magazyny - mówi dyrektor generalny Bogdan Szewczyk.
Marka BODZIO jest znana na polskim rynku od ponad 20 lat. W 2004 roku firma została przekształcona w spółkę jawną. Obecnie zatrudnia ponad 1300 wykwalifikowanych specjalistów, zapewniając im bezpieczne warunki pracy oraz odpowiednie wynagrodzenie. W celu stałego podnoszenia kwalifikacji pracowników, zakład przeprowadza liczne szkolenia bezpośrednio na stanowiskach pracy. Aby utrzymać konkurencyjną pozycję na rynku firma nadal poszukuje wykształconych fachowców i w najbliższych latach planuje zwiększyć zatrudnienie.
Asortyment mebli produkowanych w fabryce należy do najszerszego w kraju. Charakteryzują się one oryginalnym, wyjątkowym stylem. Przy ich projektowaniu firma kieruje się nie tylko panującymi trendami, ale również gustami odbiorców. Fabryka „Bodzio” stawia na delikatne i proste wzory oraz jasne kolory, najmodniejsze w tym sezonie. Meble są nie tylko wygodne, ale i funkcjonalne.
F.M. BODZIO współpracuje z największymi, renomowanymi producentami takimi jak: KRONOSPAN Szczecinek, PFLEIDERER Wieruszów, STEICO Czarnków, HOMANIT. Jakość swoich wyrobów podnosi przez inwestycje w innowacyjne urządzenia, maszyny oraz technologie, przy jednoczesnym zachowaniu już sprawdzonych i niezawodnych metod produkcji.
Firma prezentuje swoje wyroby na krajowych i zagranicznych targach meblowych, zdobywając nowe segmenty rynku. - Takie targi to doskonała okazja do spotkań ze stałymi klientami oraz możliwość nawiązania współpracy z nowymi kontrahentami, zarówno polskimi, jak i zagranicznymi – mówi Bogdan Szewczyk.
Sieć sprzedaży to ponad 100 salonów firmowych, które znajdują się głównie na Dolnym i Górnym Śląsku oraz w Wielkopolsce. Uzupełnia je współpraca z 350 niezależnymi firmami na terenie całego kraju. - Główny nacisk kładziemy na rozbudowę własnej sieci sprzedaży. W najbliższym czasie chcemy otworzyć kolejne 15-20 sklepów – podkreśla dyrektor Bogdan Szewczyk.
Meble z logo BODZIO są dostępne również na terenie całej Europy oraz w Kazachstanie, na Ukrainie i w Rosji. Ogółem ponad 30% produkcji trafia na eksport. F.M. „Bodzio” jest znana na rynku europejskim jako solidny i pewny producent mebli, który stawia na jakość swoich produktów i usług.
Dzięki wysokim standardom pracy oraz kompleksowej obsłudze fabryka stale odnotowuje wzrost sprzedaży, zarówno w kraju, jak i za granicą.
W ostatnich 5-ciu latach sprzedaż eksportowa oraz dostawa wewnątrz-unijna wzrosła sześciokrotnie. Co więcej od samego początku F.M. „Bodzio” opiera się na własnym polskim kapitale, systematycznie zwiększając wartość firmy.
F.M. BODZIO propaguje podstawowe zasady etyki, takie jak rzetelność, uczciwość oraz terminowość. Przestrzega praw konsumenta i zasad wolnej konkurencji. W latach 2002-2004 firma uczestniczyła w Programie Gospodarczo-Konsumenckim „Biała Lista - Solidna Firma” uzyskując tytuł oraz certyfikat potwierdzający jej wiarygodność. Marka Bodzio jest także laureatem konkursów: „Dobre bo Polskie”, „Oleśnicki Sukces Gospodarczy”, „Ikar Biznesu” oraz „Dobra Firma 2006” - statuetkę wręczyła pani wicepremier Zyta Gilowska w dniu 25.10.2006 roku w Warszawie. Ostatnio fabryka wspiera Fundację Rozwoju Kardiochirurgii z Zabrza.
Katarzyna Szlendak
"GAZETA PRAWNA - GAZETA GOSPODARCZA"
http://www.gazetaprawna.pl/numery/1869/b4.gif
F.M. Bodzio z lotu ptaka
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:36 PM December 29th, 2006, 12:10 PM
Wielka Strefa Ekonomiczna
O 500 hektarów została powiększona Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna. Siła argumentów Mirosława Grebera, prezesa spółki Invest Park, zarządzającej tym złotonośnym obszarem przekonała rząd, który wydał zgodę na wytyczenie nowych granic w strefach już istniejących, a także powołanie całkiem nowych, i to nie tylko na Dolnym Śląsku.
WSSE nie poprzestała na województwach dolnośląskim i opolskim, ale sięga już do lubuskiego i wielkopolskiego, funkcjonując w 27 miastach różnej wielkości. Nie od dziś wiadomo, że teren WSSE należy do najatrakcyjniejszych w Polsce, o czym świadczą inwestycje takich gigantów jak Toyota, Elektrolux, Cersanit, Faurecia, Colgate Palmolive czy General Electric. Firmy o światowej renomie zainwestowały już ponad 5 miliardów złotych i zatrudniają około 20 tysięcy pracowników. Poszerzenie strefy sprawi, że liczba miejsc pracy może wzrosnąć o ponad 11 tysięcy, nie mówiąc już o możliwości dodatkowego zatrudnienia dla paru tysięcy osób w firmach kooperujących. Obecnie kolejnych 10 przedsiębiorstw z różnych branż jest zainteresowanych wejściem na tereny WSSE. Przewiduje się, że mogą one zainwestować od 200 do 300 mln zł. Korzyści z powiększenia strefy odczuje także Wałbrzych. Tereny przy ul. Uczniowskiej rozrosły się o prawie 40 hektarów i w tej chwili wynoszą ponad 200 hektarów. Część przedsiębiorstw, które zainstalowały się kilka lat temu, postanowiło rozbudować hale produkcyjne, wprowadzając nowe asortymenty. Takie prace rozpoczęto już w fabrykach Toyoty i Cersanitu, natomiast spółka Inwest Park przystąpiła do niwelowania górzystego terenu, tak by nadawał się pod budowę nowych zakładów. - Ta inwestycja jest konieczna, abyśmy mogli konkurować z innymi oferentami na Dolnym Śląsku, dysponującymi przestrzenią płaską jak stół. Przygotowanie powierzchni pod budowy będzie polegało na uzyskaniu czterech platform po 5 – 6 hektarów każda. Do każdej będzie zbudowana droga dojazdowa, a także kanalizacja deszczowa i ściekowa. W razie potrzeby będzie można przyłączyć gaz i prąd. - Przynęta została rzucona, oczekujemy na propozycje - zachęca prezes Greber. W kwietniu 2007 roku minie 10 lat od powołania WSSE. Okazji do świętowania z pewnością nie zabraknie.
Barbara Szeligowska
Tygodnik 30 MINUT
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:37 PM http://bi.gazeta.pl/im/7/3816/m3816277.jpg
Darek_W January 28th, 2007, 09:38 PM December 29th, 2006, 12:59 PM
Są szanse, że na DŚ powstanie nowy bank inwestycyjny (w oparciu o ELECTUS z Lubina) :
ROZMAWIAMY Z MARKIEM FALENTĄ, PREZESEM ZARZĄDU
Electus utworzy bank
Electus, który zajmuje się finansowaniem służby zdrowia, myśli także o tym,
by wspólnie z Domem Maklerskim IDM utworzyć bank inwestycyjny.
■ Czy to prawda, że chce pan założyć bank?
– Ten pomysł powstał w Domu Maklerskim IDM, w którym wkrótce będę akcjonariuszem posiadającym prawie 10 proc. akcji. Ta transakcja jest już realizowana. Wymienię część akcji Electusa na akcje DM IDM. Myślę, że to korzystniejsze rozwiązanie niż pierwotnie planowane wprowadzenie Electusa na giełdę.
■ Dlaczego wejście na giełdę poprzez DM IDM uważa pan za korzystniejsze rozwiązanie?
– To znacznie przyspiesza proces rozpoznawalności spółki, przyspieszy możliwości korzystania z większej ilości pieniędzy w obrocie, zarówno jeżeli chodzi o kapitały własne, jak i o większą dostępność na rynku kredytów i obligacji – więc na pewno skorzysta na tym Electus. DM IDM skorzysta na tym, bo nasza spółka bardzo dobrze wkomponowuje się w ideę budowania grupy usług finansowych. A ja skorzystam na tym, że będę już teraz akcjonariuszem tej dużej grupy, która będzie się intensywnie rozwijać. Wolę mieć mniejszy kawałek, ale w dużym torcie, niż tylko małe ciastko.
■ Jak ma być sfinansowany projekt? Jaki to ma być bank?
– DM IDM informował, że środki będą pochodzić z nowej emisji akcji. Ma to być bank typowo inwestycyjny, natomiast myślę, że szczegóły przedsięwzięcia w stosownym czasie przedstawi zarząd DM IDM. Bank jest niezbędny do finansowania działalności całej grupy kapitałowej.
Do tej pory na wielu transakcjach całej grupy DM IDM prowizje zarabiały inne banki, a są to pokaźne kwoty i chcemy, aby docelowo te profity zostawały u nas. Oczywiście będziemy korzystać również z innych banków, ale już w innym zakresie i na innych warunkach. Ponadto wokół własnego banku łatwiej budować konsorcja bankowe przy znaczących kwotach kredytów.
■ Z apetytem na bank i mając dobrze ustawiony biznes finansowania służby zdrowia, wszedł pan m.in. w handel nieruchomościami i usługi porządkowe. Nie za dużego tego?
– Dywersyfikacja portfeli jest stara jak sama ekonomia, a jeśli przy okazji odkrywam, że są „błękitne oceany”, gdzie mogę realizować swoje pomysły, i to z bardzo pokaźnym profitem – dlaczego miałbym z nich nie skorzystać?
■ Czy pana inwestycje nie są zbyt ryzkowne?
– Ryzyko zawsze istnieje, ale istotą biznesu jest, aby je ograniczać do minimum. Moje transakcje oprócz dużej stopy zwrotu zawsze cechuje bardzo duże bezpieczeństwo. Ale może udaje mi się właśnie dlatego, że potrafię dostrzec okazje tam, gdzie inni nawet ich nie szukają.
■ Finansowanie służby zdrowia to właśnie taka okazja?
– Bez wątpienia. Ze względu na to, że organem założycielskim publicznej służby zdrowia są najczęściej gminy, powiaty lub urzędy marszałkowskie, to traktuję ich wierzytelności praktycznie jak obligacje skarbu państwa, tyle że mniej płynne.
■ Dynamika wymagalnych zobowiązań służby zdrowia jest od wielu miesięcy ujemna, rynek się kurczy.
– Obserwując ten rynek z bliska, jakoś nie zauważam lawinowego spadku zadłużenia. Ale gdyby nawet spadło ono o połowę, to i tak rynek ten jest tak ogromny, że nie jesteśmy w stanie sami go obsłużyć – więc o brak klientów się nie martwię. System służby zdrowia jest nauczony rozdawnictwa i zadłużania się na zasadzie: kiedyś ktoś przyjdzie i zapłaci. Tylko ścisła dyscyplina finansowa mogłaby to powstrzymać, ale to wymagałoby gruntownej reformy od podstaw. Nie sądzę, żeby którykolwiek rząd odważył się na zasadnicze zmiany. A ponadto mamy również wiele produktów dla szpitali niezadłużonych, więc z biznesowego punktu widzenia każda sytuacja służby zdrowia może generować potrzebę współpracy z naszą spółką.
Rozmawiał Ireneusz Chojnacki
GAZETA PRAWNA - GAZETA GOSPODARCZA
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:39 PM Więcej Toyoty w strefie
2006-12-22 10:55
Źródło: WSSE
mojeauto.pl
Firma Toyota Tsusho Europe rozpocznie działalność w podstrefie Jelcz Laskowice należącej do Wałbrzyskiej SSE. Spółka powiązana kapitałowo z Toyotą zainwestuje 8 mln zł. Na działce o powierzchni ponad 3,6 ha.
Firma Toyota Tsusho Europe wybuduje zakład dostarczający wyroby metalowe m.in. pojemniki dla przemysłu motoryzacyjnego. Rozpoczęcie działalności planowane jest na koniec 2007 roku.
Spółka posiada już zakład zlokalizowany w Wałbrzychu, który zajmuje się produkcją pojemników metalowych oraz świadczy usługi magazynowania i przechowywania głównie dla pobliskich zakładów Toyoty.
http://www.motogazeta.mojeauto.pl/cms/content/repository/images/zdjecia2006/12-18/tsuscho_d.jpg
Darek_W January 28th, 2007, 09:40 PM December 29th, 2006, 06:36 PM
Wybrane nwestycje roku 2006 na Dolnym Śląsku
Colgate Palmolive Manufacturing – firma będzie w Świdnicy produkować pastę do zębów. Zainwestuje prawie 160 mln zł i zatrudni ponad 400 pracowników.
Toshiba – 1000 osób znajdzie pracę w fabryce telewizorów, którą japoński inwestor postawi w gminie Kobierzyce, w sąsiedztwie koreańskiego LG.
3M – właściciel zakładów dawnego Viscoplastu rozpoczął we Wrocławiu budowę fabryki folii do monitorów i telewizorów LCD. Pracę znajdzie tu 300 osób.
KPIT Cummings – w swoim centrum biznesowym Hindusi zatrudnią 500 osób.
GE Money Bank – amerykański inwestor otworzył centrum rachunkowe we wrocławskim Kameleonie. Pracę znajdzie tu docelowo 300 osób.
SCA Hygiene Products – dzięki tej firmie w Oławie będą wytwarzane pieluchy. W wartej 180 mln zł fabryce będzie pracować 130 osób.
DMM Plastik – także w Oławie będą powstawać części z tworzyw sztucznych, wykorzystywane w produkcji sprzętu AGD. Firma zatrudni 100 osób.
UWE Polska – w tej samej miejscowości także setka osób będzie produkować urządzenia AGD.
Cadbury – ponad 200 pracowników znajdzie zajęcie przy produkcji gumy do żucia w Skarbimierzu. Inwestor wyłoży gigantyczną kwotę 345 milionów złotych.
Dr Schneider Automotive Polska – w Janowicach Wielkich na terenie Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej przy produkcji elementów wykorzystywanych w motoryzacji pracę znajdzie prawie 300 osób.
Sopp Polska – na początku roku ruszy produkcja materiałów dekoracyjnych, przy której będzie pracować 200 osób.
Łukasz Pałka - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:41 PM December 29th, 2006, 07:37 PM
LUBAWKA - Kopalnia rozpocznie pracę
Niemiecki inwestor chce ponownie uruchomić kopalnię porfirów w Okrzeszynie. Inwestor deklaruje dzienne wydobycie na poziomie półtora do dwóch tysięcy ton kamienia. Tamtejsza kopalnia jest zamknięta od maja 2003 roku. [b]Jej uruchomienie może dać nawet 40 nowych miejsc pracy.
Roczne wydobycie kamienia w Okrzeszynie ma wynosić trzysta tysięcy ton. Zasoby kamienia szacowane są jeszcze na pięć i pół miliona ton. Złoże stanowią porfiry barwy wiśniowo-szarej, porfiry szare i szarobrunatne. Nadają się do produkcji tłucznia, klińca oraz grysów.
Otwarcie kopalni może przyczynić się do ponownego uruchomienia kolejowego przejścia granicznego w Lubawce.
(RS) Gazeta Wrocławska / Słowo Polskie - wydanie jeleniogórskie
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:42 PM "BOMBOWY INTERES" - czyli o szansach na inwestycję hiszpańskiego inwestora w głogowskich Serbach:
[ Plik PDF ]
http://www.e.gazeta.wroc.pl/O37306_2006/12/29/29glog07.pdf
-
Darek_W January 28th, 2007, 09:43 PM "Jak sprzedać Dolny Śląsk?"
Promując Dolny Śląsk, władze regionu zamierzają postawić na różnorodność. Nasz region będzie więc reklamowany m.in. jako świetnie miejsce do jazdy na nartach, zwiedzania fortyfikacji i organizowania konferencji biznesowych. Do wydania jest aż 9,5 mln zł. Tylko czy kampania reklamowa o tak wielu priorytetach naprawdę ma sens?
Pierwszym krokiem do dobrego sprzedania marki Dolny Śląsk było opracowanie nowego logo regionu. Będzie nim ślężański miś (piszemy o tym tutaj). Teraz czas na wielką kampanię promocyjno-reklamową, która ma ściągnąć nad Odrę i Nysę Łużycką turystów z całej Europy. Urząd marszałkowski chce na nią wydać 9,5 mln zł - większość ma pochodzić z unijnych funduszy strukturalnych. Właśnie trwa przetarg w formie dialogu konkurencyjnego z oferentami. Jest ich trzech - duża sieciowa agencja z Warszawy, firma z Wrocławia i kolejna z Krakowa. Przetarg powinien zakończyć się na przełomie stycznia i lutego przyszłego roku.
Kampania mogłaby więc wystartować pod koniec drugiego kwartału 2007 r. Jej koniec jest przewidziany na maj 2008. Oprócz billboardów, ogłoszeń w prasie, prezentacji na targach, jej częścią mają również być spoty i filmy reklamowe, specjalna strona internetowa i tzw. study tours dla zagranicznych dziennikarzy.
Jaki będzie Dolny Śląsk w tej kampanii? Różnorodny. Marszałkowscy urzędnicy stawiają aż na 8 priorytetów:
- Karkonosze
- Zamki
- Uzdrowiska
- Szlak Cystersów
- Podziemia i fortyfikacje militarne
- Agro-turystyka
- Turystyka weekendowa
- Turystyka biznesowa
Paweł Wróblewski, odchodzący marszałek województwa, uważa, że tych priorytetów nie jest zbyt wiele. A Państwo co sądzą na ten temat? Różnorodność będzie w tym wypadku zaletą czy wadą?
Dawid Kocik
Dolnoślązak.pl
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:43 PM Trwa dopinanie przyszłorocznego budżetu województwa
29 grudnia 2006 - 17:55
Inwestycje drogowe i dalsza restrukturyzacja dolnośląskiej służby zdrowia - to najważniejsze punkty przyszłorocznego budżetu województwa. Prace nad dokumentem ciągle trwają, ale już wiadomo, że wydatki regionu mają wynieść ponad 700 mln zł. Marszałek województwa Andrzej Łoś zapowiedział, że na wsparcie może liczyć też środowisko naukowe.
Sylwia Jurgiel
Polskie Radio Wrocław
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:46 PM January 2nd, 2007, 02:23 PM
Przełom w złotoryjskiej podstrefie
Autor: Ryszard Mulek
Złotoryjska podstrefa, będąca częścią Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, powstała w 2000 roku.
Od tej pory zezwolenia na prowadzenie działalności na jej terenie uzyskały cztery przedsiębiorstwa, ale jedynie niemiecki Kühnl oraz firma z kapitałem belgijskim - Eucoso sp. z o.o. rozpoczęły produkcję w wynajętych halach. Włodarze miasta są przekonani, że przyszły rok będzie jednak przełomowy dla złotoryjskiej gospodarki. Na terenie podstrefy planuje rozpocząć produkcję także niemiecka firma AKsys sp. z o.o. oraz włoska firma Adeo Screen sp. z o.o.
AKsys jest największą firmą, jaka do tej pory postanowiła zainwestować w Złotoryi. W pierwszym etapie, który zakończy się w przyszłym roku, zadeklarowała się wybudować zakład produkcji folii bitumicznej, wykorzystywanej między innymi do izolacji i wytłumień w samochodach oraz sprzęcie gospodarstwa domowego. Koszt tej inwestycji pochłonie około ośmiu milionów euro. Natomiast w drugim etapie zamontowane zostaną urządzenia do produkcji bardziej zaawansowanych elementów, które wytwarzane będą w formach wtryskowych.
Fabryka firmy AKsys będzie miała tysiąc metrów kwadratowych hali, dwa tysiące metrów kwadratowych magazynu, 600 metrów kwadratowych powierzchni produkcyjnej oraz 700 metrów kwadratowych zaplecza administracyjno-biurowego.
Anna Ardelli ze złotoryjskiego Urzędu Miasta: - Aksys zadeklarował też, że będzie szukał kooperantów i podwykonawców z terenu naszego miasta. Przyniesie to wymierne korzyści mniejszym firmom oraz przyczyni się do utworzenia nowych miejsc pracy.
W złotoryjskiej podstrefie, na 2,5-hektarowej działce, halę o powierzchni 4100 metrów kwadratowych wznosi także włoska firma Adeo Screen sp. z o.o., która zapowiedziała przeniesienie produkcji ekranów audiowizualnych z Włoch do Polski. Rocznie w złotoryjskim zakładzie będzie powstawało około 30 tysięcy ekranów audiowizualnych oraz około tysiąca ekranów o dużych rozmiarach, przeznaczonych między innymi do multikin i teatrów. Ekrany ze Złotoryi będą sprzedawane w całej Europie. Firma planuje zdobyć rynki w Rosji i USA.
- Adeo Screen ogłosił już nabór pracowników produkcyjnych, którzy gotowi będą wyjechać do Włoch na szkolenie - mówi Anna Ardelli.- Poszukiwane są szczególnie osoby mające prawo jazdy kategorii C oraz uprawnienia do prowadzenia wózków widłowych.
W budowę fabryki i zakup wyposażenia do niej 2,8 miliona złotych zadeklarowała się zainwestować również niemiecka firma Kühnl Polska sp. z o.o., która w Złotoryi prowadzi już działalność produkcyjną w wynajętych pomieszczeniach. Docelowo w zakładzie znajdzie zatrudnienie 60 osób. Większość załogi będzie się zajmowała wytwarzaniem części, które mają zastosowanie w dalszej produkcji w konstrukcjach składanych dachów w kabrioletach, głównie w volkswagenach i oplach.
Działalność produkcyjną prowadzi także firma z belgijskim kapitałem Eucoso sp. z o.o., która zatrudnia już 50 pracowników, chociaż początkowo deklarowała się dać pracę tylko 35 osobom. Belgowie nie zamierzają na tym poprzestać. Planują zwiększenie produkcji i dlatego rozpoczęli budowę nowej hali, w której produkowane będą prefabrykaty budowlane oraz inne elementy techniczno-budowlane. Dzięki temu po zakończeniu inwestycji na pracę będą mogli liczyć kolejni mieszkańcy miasta. We wszystkich zakładach na terenie złotoryjskiej podstrefy ma powstać w sumie około 400 nowych miejsc pracy.
Władze miasta mają nadzieję, że nowych miejsc pracy powstanie jeszcze więcej, gdy w Złotoryi pojawią się kolejni inwestorzy. W podstrefie, która ma 28 hektarów, do zagospodarowania pozostało jeszcze 11 hektarów.
- Z kilkoma zagranicznymi firmami, które chcą inwestować w naszej podstrefie prowadzimy już negocjacje. Dziś nie mogę jednak zdradzić, jakie to firmy, ile deklarują się zainwestować oraz ilu pracowników planują zatrudnić - twierdzi Anna Ardelli.
BIZNES WROCŁAWSKI
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:47 PM January 2nd, 2007, 02:24 PM
Będą kolejne inwestycje
Działki na terenach dolnośląskich specjalnych stref ekonomicznych wciąż cieszą się dużym zainteresowaniem polskich i zagranicznych inwestorów. W Lubaniu, na terenie Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej działalność chcą prowadzić Konstal sp. z o.o. oraz Zeibina Kunststoff-Technika Polska sp. z o.o. Z kolei na terenie podstrefy Nowogrodziec-Wykroty chcą inwestować Uniwheels Poland sp. z o.o. oraz Novoferm DOOR sp. z o.o.
Do rozbudowy zakładu przymierza się także wałbrzyska Toyota, która rozpoczęła starania o kupno działki o powierzchni 3,61 hektara na terenie podstrefy Jelcz-Laskowice. Nowe inwestycje będą także w podstrefie Krzywa. Zakład produkcji elektroenergetycznych kabli górniczych chce tam wybudować poznańska firma Drut-Plast Cabels sp. z o.o. Natomiast Spółdzielnia Transportu Wiejskiego z Bolesławca chce postawić stację paliw.
MUR
BIZNES WROCŁAWSKI
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:47 PM January 2nd, 2007, 02:26 PM
Wałbrzyska największa
Autor: Ryszard Mulek
Rada Ministrów zdecydowała o rozszerzeniu Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Invest Park. Większe będą także strefy: pomorska i kostrzyńsko-słubicka.
Wałbrzyska strefa, licząca do tej pory 940 hektarów, będzie teraz miała 1422,53 hektara. Będzie także największą strefą w Polsce. Na jej terenie nowe podstrefy powstaną: w Opolu (61,73 ha), Bolesławcu (39,91 ha), Kluczborku (53,93 ha), Ząbkowicach Śląskich (6,39 ha), Sycowie (9,79 ha), Namysłowie (6,91 ha), Wołowie (11,20 ha), Szprotawie (7,36 ha), Praszce (6,19 ha), Wiązowie (9,84 ha) i Śremie 30,64 ha).
Marlena Falkenberg, specjalista do spraw public relations w WSSE: - W naszej strefie powstaną inwestycje, w których pracę znajdzie 11 600 osób. Kilka tysięcy nowych miejsc pracy powstanie także w zakładach, które będą kooperowały z firmami działającymi na terenie Invest Parku. Przedsiębiorcy poniosą nakłady inwestycyjne w wysokości 1 590 046 tysięcy złotych. W zamian jednak otrzymają pomoc publiczną w wysokości 633 300 tysięcy złotych.
Zadowolenia z rozszerzenia strefy nie kryją włodarze Bolesławca. Na gruntach przy ulicy Modłowej chce bowiem inwestować kilka zagranicznych firm. Jedną z nich jest japoński koncern JVC, który wiosną planuje budowę fabryki telewizorów i monitorów ciekłokrystalicznych.
- Cieszymy się, że mamy własną podstrefę, która przyczyni się do rozwoju miasta i zmniejszenia bezrobocia - mówi Agnieszka Gergont, rzeczniczka Urzędu Miasta w Bolesławcu.- Dziś nie mogę jednak zdradzić, jakie firmy będą inwestowały na naszym terenie.
Nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, że Japończycy zadeklarowali zainwestowanie około 100 milionów złotych i zatrudnienie ok. 1000 osób. Produkcja w fabryce ma ruszyć w pierwszym kwartale 2008 roku. Działkami w bolesławieckiej podstrefie zainteresowana jest także inna japońska firma branży elektronicznej. Władze miasta nie zdradzają jednak szczegółów, jaka to firma, ile chce zainwestować oraz ilu zatrudni pracowników. Tajemnicą owiane są także negocjacje z firmą fińską, która na terenie podstrefy najprawdopodobniej również wybuduje fabrykę.
O ponad 40 hektarów powiększy się świdnicka podstrefa. Terenami w rejonie ulic Metalowców, Przemysłowej i Kopernika zainteresowanych jest już kilku europejskich przedsiębiorców. - Negocjacje nie zostały jeszcze zakończone, więc szczegółów nie mogę zdradzić - twierdzi Stefan Augustyn, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Świdnicy.
Dzięki powiększeniu strefy będą mogły się rozbudowywać istniejące już na jej terenie firmy. Plany takie ma między innymi Toyota Tsusho Europe SA Oddział w Wałbrzychu, która zabiega o kupno działki o powierzchni 3,61 hektara w podstefie Jelcz-Laskowice.
Zgodnie z decyzją Rady Ministrów o 899,0141 hektara powiększona zostanie także Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. Firmy zainwestują w niej łącznie 650 milionów złotych. Na terenie strefy powstanie 2910 miejsc pracy. Inwestorzy otrzymają pomoc publiczną w wysokości 358 milionów złotych. Z kolei do Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej zostanie przyłączony obszar o wielkości 142,6648 hektara, a jej całkowita powierzchnia będzie wynosiła 677,0185 hektara. Dzięki realizacji kolejnych inwestycji o wysokości 980,6 miliona złotych pracę znajdzie w niej około 550 osób. W ramach pomocy publicznej inwestorzy otrzymają 242,1 miliona złotych.
BIZNES WROCŁAWSKI
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:48 PM Wałbrzyska największa
Autor: Ryszard Mulek
Rada Ministrów zdecydowała o rozszerzeniu Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Invest Park. Większe będą także strefy: pomorska i kostrzyńsko-słubicka.
Wałbrzyska strefa, licząca do tej pory 940 hektarów, będzie teraz miała 1422,53 hektara. Będzie także największą strefą w Polsce. Na jej terenie nowe podstrefy powstaną: w Opolu (61,73 ha), Bolesławcu (39,91 ha), Kluczborku (53,93 ha), Ząbkowicach Śląskich (6,39 ha), Sycowie (9,79 ha), Namysłowie (6,91 ha), Wołowie (11,20 ha), Szprotawie (7,36 ha), Praszce (6,19 ha), Wiązowie (9,84 ha) i Śremie 30,64 ha).
Marlena Falkenberg, specjalista do spraw public relations w WSSE: - W naszej strefie powstaną inwestycje, w których pracę znajdzie 11 600 osób. Kilka tysięcy nowych miejsc pracy powstanie także w zakładach, które będą kooperowały z firmami działającymi na terenie Invest Parku. Przedsiębiorcy poniosą nakłady inwestycyjne w wysokości 1 590 046 tysięcy złotych. W zamian jednak otrzymają pomoc publiczną w wysokości 633 300 tysięcy złotych.
Zadowolenia z rozszerzenia strefy nie kryją włodarze Bolesławca. Na gruntach przy ulicy Modłowej chce bowiem inwestować kilka zagranicznych firm. Jedną z nich jest japoński koncern JVC, który wiosną planuje budowę fabryki telewizorów i monitorów ciekłokrystalicznych.
- Cieszymy się, że mamy własną podstrefę, która przyczyni się do rozwoju miasta i zmniejszenia bezrobocia - mówi Agnieszka Gergont, rzeczniczka Urzędu Miasta w Bolesławcu.- Dziś nie mogę jednak zdradzić, jakie firmy będą inwestowały na naszym terenie.
Nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, że Japończycy zadeklarowali zainwestowanie około 100 milionów złotych i zatrudnienie ok. 1000 osób. Produkcja w fabryce ma ruszyć w pierwszym kwartale 2008 roku. Działkami w bolesławieckiej podstrefie zainteresowana jest także inna japońska firma branży elektronicznej. Władze miasta nie zdradzają jednak szczegółów, jaka to firma, ile chce zainwestować oraz ilu zatrudni pracowników. Tajemnicą owiane są także negocjacje z firmą fińską, która na terenie podstrefy najprawdopodobniej również wybuduje fabrykę.
O ponad 40 hektarów powiększy się świdnicka podstrefa. Terenami w rejonie ulic Metalowców, Przemysłowej i Kopernika zainteresowanych jest już kilku europejskich przedsiębiorców. - Negocjacje nie zostały jeszcze zakończone, więc szczegółów nie mogę zdradzić - twierdzi Stefan Augustyn, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Świdnicy.
Dzięki powiększeniu strefy będą mogły się rozbudowywać istniejące już na jej terenie firmy. Plany takie ma między innymi Toyota Tsusho Europe SA Oddział w Wałbrzychu, która zabiega o kupno działki o powierzchni 3,61 hektara w podstefie Jelcz-Laskowice.
Zgodnie z decyzją Rady Ministrów o 899,0141 hektara powiększona zostanie także Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. Firmy zainwestują w niej łącznie 650 milionów złotych. Na terenie strefy powstanie 2910 miejsc pracy. Inwestorzy otrzymają pomoc publiczną w wysokości 358 milionów złotych. Z kolei do Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej zostanie przyłączony obszar o wielkości 142,6648 hektara, a jej całkowita powierzchnia będzie wynosiła 677,0185 hektara. Dzięki realizacji kolejnych inwestycji o wysokości 980,6 miliona złotych pracę znajdzie w niej około 550 osób. W ramach pomocy publicznej inwestorzy otrzymają 242,1 miliona złotych.
BIZNES WROCŁAWSKI
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:49 PM CHOJNÓW - Impel pierze dla Niemców
Wrocławski Impel będzie świadczył usługi pralnicze dla niemieckich hoteli, szpitali, ośrodków pomocy społecznej, firm przemysłowych i usługowych
Zadania te będzie wykonywała pralnia, której budowa rozpocznie się w pierwszym kwartale 2007 roku w Chojnowie, na terenie Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Koszt inwestycji wyniesie około 15 milionów złotych, w tym 50 procent kosztów pokryje Impel, a pozostałą kwotę strona niemiecka.
Jeszcze w tym roku rozstrzygnięty zostanie przetarg na wykonawcę inwestycji. Natomiast pod koniec 2007 roku pralnia ma rozpocząć działalność. Jej miesięczna zdolność produkcyjna ma wynosić ponad 350 ton bielizny i odzieży. W pralni zatrudnienie znajdzie około 60 osób. Impel podobne pralnie ma w Dzierżoniowie, Międzyrzeczu, Warszawie i Krakowie, które łącznie, każdego miesiąca, piorą około 400 ton bielizny i odzieży.
Zygmunt Mikulaniec, prezes spółki Impel Perfekta: - O budowie tak dużej pralni w Chojnowie zadecydowała m.in. bliska odległość od granicy polsko-niemieckiej oraz od autostrady A4, która przebiega zaledwie pięć kilometrów od miasta. Ważnym aspektem przy podjęciu decyzji o budowie była także przychylność dla naszego projektu inwestycyjnego władz miasta, które bardzo dobrze przygotowały infrastrukturę techniczną działki. W Chojnowie nie będziemy mieli również problemów ze znalezieniem pracowników.
MUR
BIZNES WROCŁAWSKI
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:50 PM EPP i Lovink ruszają z produkcją
Jeszcze w tym roku w podstrefie Nowogrodziec-Wykroty, która wchodzi w skład Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Małej Przedsiębiorczości, otwarty zostanie zakład produkcji elementów żeliwnych i metalowych. Natomiast na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Invest Park w Jelczu-Laskowicach, na 2,5-hektarowej działce, uruchomiony zostanie zakład produkcji elementów z tworzyw sztucznych do sprzętu AGD i motoryzacyjnego.
Inwestorem zakładu w Wykrotach, który stanął na 5,24-hektarowej działce jest firma Lovink Polska sp. z o.o. Holendrzy w jego budowę zainwestowali 8,5 miliona złotych i planują zatrudnienie około 50 osób. Z kolei właścicielem jelczańskiego zakładu jest firma EPP sp. z o.o., która zadeklarowała się zainwestować prawie 16 milionów złotych i zatrudnić co najmniej 43 osoby.
Marlena Falkenberg specjalista public relations z Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Invest Park: - W tym roku aż 15 firm rozpoczęło działalność na terenie naszej strefy. Są to: Cynkownia Galess, Wemeco Poland, Mahle Polska, Fenelon Group International, Ferucia Jelcz-Laskowice, Electrolux Żarów, CRI-VAL, ZPAS-NET, Daicel, Valcon Healthcare, T&P, SCA, PCC Rokita, Franc Textil i Fagor Mastercook. Do końca roku kolejne trzy firmy otrzymają zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej.
MUR
BIZNES WROCŁAWSKI
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:51 PM Kable z Krzywej
Poznańska firma Drut-Plast Cabels sp. z o.o. zainwestuje co najmniej 30 milionów złotych w budowę zakładu produkcji elektroenergetycznych kabli górniczych, który powstanie w Krzywej na terenie Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. W zakładzie będą produkowane także oponowe przewody górnicze oraz przewody samochodowe. W zakładzie zatrudnienie znajdzie 120 osób.
W Krzywej chce inwestować także Spółdzielnia Transportu Wiejskiego z Bolesławca, która podjęła już starania o kupno tam działki o powierzchni ponad 2,2 hektara i w przyszłości zamierza na niej postawić stację paliw z budynkiem sklepowym i punktem gastronomicznym.
MUR
BIZNES WROCŁAWSKI
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:51 PM Świdnica - 500 nowych mieszkań
Autor: Ryszard Mulek
W Świdnicy, podobnie jak we Wrocławiu, coraz większą wartość mają grunty pod budownictwo mieszkaniowe.
Podczas ostatniego przetargu cena wywoławcza niektórych działek przebita została nawet pięciokrotnie. Do kasy miejskiej za siedem działek o łącznej powierzchni ponad 5,1 hektara wpłynęło prawie 3 240 000 złotych.
Ireneusz Pałac, zastępca prezydenta Świdnicy: - Jest to kwota prawie o 1,8 miliona złotych większa od ceny wywoławczej. Świadczy to o tym, że nasze miasto jest atrakcyjne nie tylko dla dużych inwestorów, budujących zakłady przemysłowe, ale również dla firm deweloperskich, które w najbliższym czasie rozpoczną budowę mieszkań. W sumie na pięciu sprzedanych działkach przy ulicy Stęczyńskiego oraz na dwóch działkach przy ulicy Westerplatte powstanie ponad 500 mieszkań.
Nie są to jedyne tereny, które świdnickie władze planują przeznaczyć pod budownictwo mieszkaniowe. Do sprzedaży przygotowywane są kolejne działki przy ulicy Stęczyńskiego pod budownictwo wielorodzinne. W przyszłym roku pod młotek pójdą także działki przy ulicach Świerkowej i Lipowej, na których będą mogły powstać domki jednorodzinne. Budownictwo jednorodzinne będzie mogło się rozwijać również przy ulicy Westerplatte. Wcześniej miasto planuje doprowadzenie tam niezbędnych mediów. Nowe mieszkania będą powstawały także w plombach pomiędzy stojącymi kamienicami.
BIZNES WROCŁAWSKI
-
Darek_W January 28th, 2007, 09:52 PM January 2nd, 2007, 02:40 PM
W połowie tego roku swoją inwestycję na Dolnym Śląsku zapowiada czeski producent z branży metalowej. Swój zakład planuje wybudować w okolicach Nowej Rudy. To potencjalnie około 50 nowych miejsc pracy i inwestycja rzędu 3-4 mln zł. Jako, że jak to można powiedzieć, będę pośrednio zaangażowany w tą inwestycje, dlatego w miarę możliwości napiszę wkrótce nieco więcej na jej temat.
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:53 PM Toyota świętowała strefowe wejście w sylwestra
2007-01-02 (ostatnia aktualizacja: 2007-01-02 08:23)
MAG
W sylwestra wałbrzyska strefa wydała ostatnie w 2006 r. zezwolenie.
I to nie byle jakie.
Co najmniej 255 nowych miejsc pracy obiecuje Toyota Motor Manufacturing Poland (TMMP) w związku z nowym projektem w Wałbrzychu. Zezwolenie na działalność otrzymała 31 grudnia.
— Firma zobowiązuje się zainwestować 534 mln zł — dodaje Mirosław Greber, prezes Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
To nieco mniej, niż zapowiedziała spółka w wakacje (145 mln EUR, czyli 556 mln zł i 260 miejsc pracy), gdy przy okazji wbicia łopaty pod inwestycję potwierdziła wcześniejsze informacje „PB” dotyczące budowy drugiego zakładu. Ma to być fabryka sześciobiegowych skrzyń biegów, dzięki której zdolności produkcyjne TMMP wzrosną z 600 tys. do 720 tys. sztuk przekładni.
— Będą w niej także powstawać części do silników i inne komponenty do aut — zapowiada Mirosław Greber.
Rzutem na taśmę firma skorzysta ze starych zasad pomocy regionalnej, która może sięgnąć 50 proc. inwestycji. Według nowych zasad będzie 40 proc. Z drugiej strony, Toyota nie wykorzysta nowych przepisów, które zwalniają inwestycje z branży motoryzacyjnej z ograniczenia do 30 proc. dopuszczalnej pomocy publicznej. Otrzyma więc maksymalnie 80,1 mln zamiast 106,8 mln zł.
— Skoro Toyota dokonała takiego wyboru, widocznie tamte warunki uznała za korzystniejsze — ucina prezes Greber.
Zresztą dla firmy pomoc publiczna nie jest podobno najważniejsza.
— Plany polskich fabryk Toyoty są powiązane z wprowadzaniem nowych modeli i cyklem produkcji całego koncernu, dlatego nie bylibyśmy w stanie przesunąć ostatniej inwestycji o pół roku — podkreślał już wcześniej Grzegorz Górski, rzecznik koncernu.
Toyota w dwóch fabrykach: w Wałbrzychu i Jelczu-Laskowicach produkuje pięciobiegowe skrzynie biegów i silniki Diesla. Dotychczas Japończycy zainwestowali 600 mln EUR i zatrudnili 3 tys. osób. Szukają też podobno lokalizacji pod nową fabrykę zatrudniającą 2 tys. osób we wschodnich Niemczech. O inwestycje walczą Pasewalk, a zamierzają dołączyć Schwerin, Berlin, Lipsk i land Saksonia-Anhalt. W przypadku inwestycji w Pasewalku szansę na pracę mają mieszkańcy Szczecina. W sprawę zaangażował się prezydent tego miasta. To jednak dalsza przyszłość. Na dodatek sama Toyota nie potwierdza zainteresowania tą lokalizacją.
Archiwum Puls Biznesu
wyd. 2256 str. 8
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:54 PM W Ujeżdzie Dolnym koło Trzebnicy trwa budowa nowego, wielkiego zakładu przetwórstwa mięsnego znanej dolnośląskiej firmy z tej branży - czyli Tarczyński S.A. W sumie cała inwestycja warta będzie ponad 100 mln zł.
Tak oto ten zakład będzie wyglądał:
Projektantem zakładu jest: Pracownia Projektowa ArC2:
http://www.arc2.com.pl/images/tarczynski2.jpg
O firmie Tarczyński S.A. :
http://www.tarczynski.pl/index2.php?str=1
Darek_W January 28th, 2007, 09:55 PM January 2nd, 2007, 04:55 PM
Zarobić na wietrze
W okolicach Lubawki ustawiono urządzenia pomiarowe, rejestrujące siłę wiatru. To pierwszy krok do budowy farmy elektrowni wiatrowych. Inwestor chce przeznaczyć na ten cel 24 mln euro. Za tę sumę ma powstać 10 do 12 turbin wiatrowych o wysokości 80 metrów.
Władze Lubawki cieszą się z tej inwestycji. Z podatku od nieruchomości do gminnej kasy wpływałoby około 2 mln zł rocznie.
Ogromne wiatraki mają stanąć na 100 hektarach w rejonie zalewu Bukówka.
Pozwolenie na budowę mają już inwestorzy planujący podobną farmę elektrowni wiatrowych w okolicach Pisarzowic.
(RS) Słowo Polskie Gazeta Wrocławska - wydanie jeleniogórskie
-
Darek_W January 28th, 2007, 09:57 PM Za około 70 mln euro, wielką farmę elektrowni wiatrowych chce w gminie Gromadka, w pobliżu Krzywej wybudować z kolei inwestor z Niemiec. Prace budowlane miałyby ruszyć w drugiej połowie tego roku.
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:59 PM January 2nd, 2007, 06:25 PM
Co zmieni się w Jeleniej Górze?
Nadejście nowego roku zwykle skłania do optymizmu. Wierzymy, że kolejne 365 dni będzie lepsze od tych poprzednich. Planujemy, marzymy, składamy obietnice.
Milion w ziemię
Prezydent Jeleniej Góry, Marek Obrębalski, w nowym roku chciałby, aby w stolicy Karkonoszy powstała podstrefa którejś ze specjalnych stref ekonomicznych. Na tych obszarach inwestorzy mogą liczyć na znaczne ulgi podatkowe.
– Uaktywni to gospodarczo Jelenią Górę i zapewni nowe miejsca pracy – mówi prezydent. Gdyby miał dodatkowy milion złotych w budżecie miejskim, wydałby go na wykup ziemi pod przyszłe inwestycje.
Unia ma dofinansować
Czesław Wandzel, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów, chciałby w nowym roku dostać jak najwięcej europejskich pieniędzy.
Bez nich nie ruszy między innymi budowa obwodnicy południowej.
– Obiecano nam, że w pierwszym półroczu wnioski o dofinansowanie zostaną rozpatrzone – tłumaczy Wandzel.
Rafał Święcki - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 09:59 PM REGION WAŁBRZYSKI: Cztery pory nagród i inwestycji
poniedziałek, 01 styczeń 2007
Zima
W styczniu żarowska podstrefa ekonomiczna znów się wzbogaciła. Tym razem o zakład produkcyjny firmy Electrolux. Dzięki inwestycji docelowo pracę w podstrefie zaoferowano 350 osobom. Rocznie z taśmy fabryki schodzić ma 400 tysięcy zmywarek.
Początek roku zaowocował także dobrymi informacjami dla kilku firm z regionu wałbrzyskiego. Certyfikatem ISO dostały stacje dealerskie Toyoty prowadzone przez Jana Nowakowskiego. Punkty w Świebodzicach i na Bielanach Wrocławskich otrzymały dokumenty potwierdzające spełnianie wymagań norm ISO 9001:2000 oraz ISO 14001:2004. Posiadanie ich oznacza, że firma wdrożyła systemy zarządzania jakością i zarządzania środowiskowego w zakresie sprzedaży oraz serwisu samochodów.
Jeszcze w styczniu z sukcesów w biznesie cieszyła się także świdnicka firma "Euro-Auto" (obecnie "Wega-Auto") autoryzowany dealer Opla i Chevroleta, która dołączyła dołączyła do prestiżowego grona "Przedsiębiorstw Fair Play". To jedyny dealer z Dolnego Śląska, który w tegorocznej edycji konkursu uzyskał certyfikat potwierdzający jego uczciwość i rzetelność finansową w interesach.
Imponujące wyniki ekonomiczne dały wałbrzyskiemu Sirbud Minari drugie miejsce na Dolnym Śląsku w rankingu Gazele Biznesu. - To przede wszystkim docenienie naszej załogi, ich ciężkiej pracy - podkreślał prezes spółki Daniel Sip. W tym prestiżowym rankingu, wałbrzyszan wyprzedził jedynie Instytut Mechaniki z Jelcza Laskowice. W całym kraju Sirbud Minari uplasował się na 22 pozycji, za sobą zostawiając grubo ponad 3000 firm z całego kraju (?!). Nasz powiat ma w rankingu Gazele Biznesu bardzo silną reprezentację. Na 51 miejscu na Dolnym Śląsku uplasował się wałbrzyski Cersanit III. Nieco niżej - konkretnie na 89 miejscu - jest kolejna firma z naszego miasta, Enitra. Dalej to 155 miejsce Vicotelu, 184 Kompleksu i 202 Fabryki Porcelany „Krzysztof". Na 217 pozycji uplasowała się głuszycka spółka DMW.
Wiosna
Choć 10 marca to jeszcze zima, ale powiało wiosną, bo w Zamku Książ ósme gody obchodziły "Muflony". Toyota Motor Mananufacturing Poland, Wałbrzyskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania, Salony Toyoty Jana Nowakowskiego i Cersanit III- to najlepsze firmy naszego regionu. Wśród gmin najbardziej przedsiębiorczą okazała się Polanica Zdrój. - Plebiscyt gospodarczy "Muflony" pełni bardzo ważną rolę dla rozwoju lokalnego biznesu. Tak naprawdę to nie ważne jest zwycięstwo, ale sam udział w nim- podkreślał obecny na gali marszałek województwa dolnośląskiego Paweł Wróblewski. Zwycięzcom gratulowano sukcesu, a nam wzorowej organizacji. Naszą galę "Muflony 2005" porównywano do najlepszych ogólnopolskich tego typu imprez.
Niedługo po "Muflonach" dowiedzieliśmy się, że blisko 100 osób znajdzie pracę w fabryce japońskiego koncernu Nifco, która w 2007 roku rozpocznie działalność na terenie podstrefy Świdnica WSSE „Invest Park". Nifco produkować będzie części z tworzyw sztucznych na potrzeby przemysłu motoryzacyjnego. Ponad 22 - hektarową działkę w Świdnicy zajęła także firma Colgate - Palmolive Manufacturing (Poland). Na inwestycje wyda łącznie 160 milionów złotych i zatrudni minimum 400 osób. Amerykański koncern wybuduję fabrykę pasty do zębów na gruntach przy ulicy Kazimierza Wielkiego. Pozwolenie na działalność w podstrefie w Nowej Rudzie otrzymała też Spółka ZPAS NET z Przygórza. Na inwestycje w tej części "Invest -Parku" firma zamierza wydać łącznie ok. 20 milionów złotych.
Lato
Letni wiatr zmiótł z funkcji prezesa Zakładów Koksowniczych „Wałbrzych" Andrzeja Zibrowa. - Dostałem faks z wypowiedzeniem. Widocznie obecnie takie są standardy zwalniania ludzi - mówił "Wiadomościom" Zibrow. Wraz z nim odwołano jego zastępcę Andrzeja Janowskiego oraz trzy osoby z Rady Nadzorczej. Kolejnego prezesa wyłoniono dopiero za kilka miesięcy. Został nim Fryderyk Krukowski.
Fabryka Porcelany "Krzysztof" otrzymała Dolnośląski Klucz Sukcesu, jako najlepsza dolnośląska firma produkcyjna zatrudniająca ponad 250 osób. W gronie pretendentów do prestiżowego tytułu znaleźli się także: SirBud Minari S.A, gmina Stare Bogaczowice, Stowarzyszenie „Motyl" na Rzecz Integracji i Aktywności Artystycznej Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej, Teatr Dramatyczny im. Szaniawskiego i Automobilklub Wałbrzyski.
"Wiadomości Wałbrzyskie" zainaugurowały cykl bezpłatnych szkoleń dla przedsiębiorców czyli "Akademię Muflonów". Organizatorzy konferencji "Sztuka zarządzania - najlepsze praktyki w biznesie" zadbali o to, żeby bezpłatne szkolenie podsuwało praktyczne rozwiązania, które od zaraz można wcielać w funkcjonowanie firmy. - Udowadnialiśmy, że potrafimy odpowiadać na potrzeby naszego rynku biznesowego. Dotychczas zapewnialiśmy przedsiębiorcom nie tylko różne formy promocji, ale także szansę rywalizacji w "Muflonach". Teraz przy współpracy zaprzyjaźnionych firm będziemy cyklicznie wspierać osoby prowadzące działalność gospodarczą w zdobywaniu wiedzy i doświadczenia - mówi Aldona Ziółkowska-Bielewicz, redaktor naczelna i prezes zarządu spółki "Nowe Wiadomości Wałbrzyskie".
Toyota Motor Manufacturing Poland rozpoczęła inwestycję wartą 150 milionów euro. Właśnie za tyle, japoński koncern wybuduje u nas swoją kolejną fabrykę. To w Wałbrzychu w 2008 roku w nowym obiekcie ruszy kolejna produkcja skrzyń biegów.
Jesień
Wałbrzyski PEC został nominowany przez Izbę Gospodarczą Ciepłownictwo Polskie do nagrody Laur Ciepłownictwa i w swojej kategorii „wiodące przedsiębiorstwo ciepłownicze" znalazł się wśród czterech najlepszych w Polsce.
Prawie 1,3 miliona złotych kosztowała spółkę Fortum DZT modernizacja węglowej kotłowni w Nowej Rudzie. Przez lata firma zainwestowała w istniejący system ciepłowniczy ponad 2 miliony złotych. Choć teraz ciepło dostarczane do noworudzkich domów jest nieco droższe, to o 100% ograniczono emisję pyłu i niemal całkowicie tlenku węgla i dwutlenku siarki. - Chcemy zmieniać wizerunek naszego miasta, dlatego jesteśmy wdzięczni, że Fortum szybko i konkretnie odpowiedziało na nasz apel i zdecydowało się na kosztowną zmianę sytemu - mówił burmistrz Tomasz Kiliński, podczas uroczystego otwarcia kotłowni.
Jesienią odbyła się też druga Akademia Muflonów. Przedsiębiorcy dowiadywali się jak postępować w codziennym życiu firmy, co robić, żeby budować jej pozytywny obraz w oczach pracowników i otoczenia oraz jak pozyskiwać środki z Unii Europejskiej i gdzie szukać pomocy. Przedsięwzięcie „Wiadomości Wałbrzyskich" i firmy „Human Partner" docenili przedsiębiorcy i Zbigniew Sebastian prezes Dolnośląskiej Izby Gospodarczej.
Prawie pół miliona kuchenek ma być docelowo produkowanych rocznie w świdnickiej fabryce Electroluxa. Pracę znajdzie w nim 350 osób. To już czwarta fabryka Electroluxa w Polsce.
Znów zima
Wałbrzyscy przedsiębiorcy mogli płacić 17 razy mniejszy podatek od nieruchomości, ale nie skorzystali z ulgi. Eksperyment wiceprezydenta Marka Małeckiego, który zakładał, niższy podatek w centrum miasta, nie udał się. Z gestu władzy skorzystał jeden przedsiębiorca, ani jeden natomiast nie rozpoczął nowej działalności w branży objętej obniżką.
Iwona Petryla
NOWE WIADOMOŚCI WAŁBRZYSKIE
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:01 PM January 3rd, 2007, 12:19 AM
Niemiecka firma Rauschert rozbudowuje swój zakład produkcyjny w podjeleniogórskich Mysłakowicach. Rauschert zajmuje się produkcją porcelany elektrotechnicznej.
Więcej o firmie:
http://www.rauschert.com.pl/html/firma.html
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:02 PM January 3rd, 2007, 01:05 AM
Dobre wiadomości dotyczące Jeleniej Góry, a właściwie to udrowiskowej dzielnicy tego miasta - CIEPLIC:
Jelenia Góra: Przebudowa trzynastu ulic w dzielnicy Cieplice w Jeleniej Górze
1. ul.Podgórzyńska
2. ul.Cervi
3. ul.Cieplicka
4. ul.Sobieszowska
5. ul.Dolnośląska
6. ul.Dworcowa
7. ul.Lubańska
8. ul.Staromiejska
9. ul.Żródlana
10.Pl.Zdrojowy
11.ul.M. Sobieskiej
12.ul.Jagiellońska
13.ul.Ceglana
http://www.uzp.gov.pl/biulety/2007/1/1_386.html
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:03 PM January 3rd, 2007, 05:27 PM
Inwestycje Toyoty na Dolnym Śląsku
W ramach inwestycji o wartości 534 mln złotych Toyota wybuduje nową fabrykę w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.
Toyota Motor Manufacturing Polska (TMMP) wybuduje nową fabrykę, która będzie dostawcą 6-biegowych skrzyń biegów oraz m.in. części do silników. Dzięki tej inwestycji zdolności produkcyjne TMMP wzrosną do 720 tys. przekładni rocznie.
Firma skorzysta jeszcze z starych, ubiegłorocznych zasad pomocy regionalnej, która może sięgnąć 50% wartości inwestycji. "Plany polskich fabryk Toyoty są powiązane z wprowadzeniem nowych modeli i cyklem produkcji całego koncernu - podkreśla rzecznik firmy Grzegorz Górski.
Toyota posiada w naszym kraju dwie fabryki - w Wałbrzychu i Jelczu-Laskowicach, gdzie wytwarzane są 5-biegowe skrzynie biegów oraz silniki Diesla. To tej pory japoński koncern zainwestował w Polsce około 600 mln EUR.
PAIiIZ
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:04 PM Holendrzy na Dolnym Śląsku
2007-01-03 12:24
Źródło: WSSE
mojeauto.pl
Władze Wałbrzyskiej SSE wydadzą zezwolenie na prowadzenie działalności i realizację kolejnych projektów przez holenderski koncern Aalberts Industries.
Do koncernu Aalberts Industries należy m.in. spółka Metalis Polska. Firma zamierza realizować kolejne projekty w podstrefie Dzierżoniów . Firma realizuje już inwestycję związaną z budową nowego zakładu w Dzierżoniowie zajmującego się obróbką metali dla przemysłu motoryzacyjnego i elektrotechnicznego.
Grupa Metalis posiada pięć zakładów we Francji i jeden w Polsce. W całej grupie zatrudnionych jest 420 pracowników. Jej głównymi klientami są firmy elektroniczne (Schneider i Legrand) oraz motoryzacyjne (Waleo i Faurecia).
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:06 PM January 3rd, 2007, 07:41 PM
Będzie droga do autostrady
Podpisano porozumienie w sprawie największej drogowej inwestycji powiatu świdnickiego.
Ciężarówki, które przejeżdżają przez miasto chcąc dostać się do autostrady, już dziś są problemem.
A to dopiero początek, bo fabryki wyrastają w świdnickiej strefie jedna za drugą. Dlatego nowa, szeroka droga łącząca Świdnicę z Żarowem, a dalej z autostradą A4, jest koniecznością. Inaczej staniemy w wielkim korku.
Budowa łącznika do autostrady jest przesądzona. Pomysł samorządów zaakceptowały władze województwa. Ten nowy, ponad 20-kilometrowy odcinek, który poprzez drogę krajową nr 5 i węzeł Kostomłoty połączy Świdnicę i Żarów z autostradą, ma powstać w trzy lata.
– To realny termin. Tym bardziej, że inwestycja została wpisana w naszym województwie na tzw. listę indykatywną. Oznacza to, że tylko zgoda ministra dzieli nas od uzyskania dotacji unijnych i realizacji projektu. Jest on bowiem priorytetowy – cieszy się Ireneusz Pałac, wiceprezydent Świdnicy.
A było o co walczyć. Wartość inwestycji szacowana jest na 38 mln euro, z czego prawie 33 mln samorządy mają szansę dostać z Unii Europejskiej.
Skorzystają wszyscy
– To droga samych korzyści – dodaje Wojciech Murdzek, prezydent Świdnicy. Dogodne i bezpieczne połączenie z autostradą, to szansa na szybki rozwój całego regionu. Dobra infrastruktura przyciąga kolejnych przedsiębiorców, a wraz z nimi nowe miejsca pracy. Co do tego nikt nie ma wątpliwości. To też sposób na szybszy dojazd do pracy.
Już teraz bowiem wielu świdniczan dojeżdża codziennie do Wrocławia. Sporo pracuje też w żarowskiej podstrefie. Ci pierwsi muszą jeździć drogą przez Gniechowice, a ta należy do jednej z najniebezpieczniejszych w regionie. Łatwego życia nie mają również ci, którzy muszą przemieszczać się pomiędzy Świdnicą a Żarowem.
– Ta jezdnia jest dziurawa jak szwajcarski ser, a w dodatku wąska. Koszmar – mówi Adam Kowalewski, kierowca ze Świdnicy.
Obwodnica dla wiosek
Nowa droga to ulga dla mieszkańców małych miejscowości leżących na trasie Świdnica-Żarów. Coraz większy ruch jest tu bardzo odczuwalny. Zwłaszcza w Wierzbnej, gdzie jezdnia przebiega tuż obok budynków, a ciężarówki nieraz mają tam problem z wyminięciem się na jej wąskich odcinkach. Nowa droga będzie je omijać. Została zaprojektowana z dala od zabudowań.
Korzyści z tego drogowego korytarza odniesie też stolica Dolnego Śląska. Wrocławianie mogą liczyć na rozładowanie węzła bielańskiego, na którym tworzą się ogromne korki.
Przygotowania od lat
Powiat świdnicki, miasto Świdnica i gmina Żarów od dawna wspólnie zabiegają o budowę korytarza łączącego te miejscowości z autostradą A4. Samorządowcy już wcześniej wzięli sprawy w swoje ręce. Dzięki temu gotowa jest już obwodnica Mielęcina – droga w żarowskiej podstrefie. W Świdnicy zakończyła się przebudowa ulicy Stęczyńskiego i Kazimierza Wielkiego oraz budowa tzw. drogi północnej. Powiat świdnicki kończy drogę Łażany-Mielęcin, która również jest częścią planu. Zaś w Żarowie trwają prace kończące włączenie żarowskiej podstrefy do nowej drogi w Łażanach.
Małgorzata Moczulska - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
http://img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/ea/40_683924_1_d_8667.jpg
Tędy ma przebiegać droga łącząca Świdnicę z autostradą A4
RYS. UM ŚWIDNICA
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:07 PM Rok rekordowych cen mieszkań
Maciej Nowaczyk 2007-01-03, ostatnia aktualizacja 2007-01-03 20:28
GAZETA WYBORCZA
Sześciu spośród jedenastu największych zagranicznych inwestorów w ciągu ostatnich dwóch lat wybrało Dolny Śląsk. W tym koreański LG Philips LCD, który zdecydował się zainwestować największe pieniądze w historii III RP.
Koncerny, które już wcześniej zainwestowały na Dolnym Śląsku - Toyota, Electrolux, 3M - zdecydowały się w 2006 roku na poszerzenie swojej działalności. To klarowny sygnał, że dobrze się tu czują.
Sukcesem Wrocławia było ściągnięcie w 2006 do miasta kolejnych zagranicznych korporacji (m.in. UPS, General Electric, Diehl Controls, KPIT Cummins, QAD). Te otworzyły centra księgowo-informatyczne lub badawczo-rozwojowe. Wysokopłatną pracę znajdują w niej pracownicy z wyższym wykształceniem.
Dzięki inwestycjom LG Philips LCD, LG Electronics, Toshiby i JVC na Dolnym Śląsku w 2010 roku będzie produkowana połowa sprzedawanych w Europie odbiorników LCD.
W ubiegłym roku pojawiło się jednak nowe, niespotykane od 1989 roku zjawisko, zaczęło brakować rąk do pracy. Miasto zareagowało adresowaną do młodzieży akcją promującą Wrocław w innych miastach Polski i za granicą. Zachęcało, żeby wiązała swe życie z Wrocławiem, by wracała z Wielkiej Brytanii do stolicy Dolnego Śląska, bo tu jest praca.
Wrocław stał się w 2006 roku najlepiej rozwijającym się miastem w kraju. Pomogło nam w tym świetne wykorzystanie wejścia Polski do Unii Europejskiej. Wrocław pozyskał z Brukseli aż 364 mln zł - najwięcej spośród polskich miast. Miasto zakończyło rok budżetowy z nadwyżką 238 mln zł. Zadłużenie gminy spadło w ciągu czterech lat z niebezpiecznego poziomu 56,4 proc. do 32 proc.
Zdaniem banku hipotecznego BPH Wrocław jest drugim po Łodzi najatrakcyjniejszym miejscem do inwestowania w Polsce. Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową uznał region wrocławski za najlepsze miejsce do inwestycji w branżach wysokich technologii, a KPMG przyznał Wałbrzyskiej Strefie Ekonomicznej miano najlepszej w Polsce.
Wrocławski boom przyczynił się jednak do ogromnego wzrostu cen mieszkań. Średnia cena mkw. skoczyła tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy grubo o ponad 70 proc. Na koniec roku za mkw. trzeba było średnio zapłacić prawie 7 tys. zł. Efekt - wielu wrocławian zakończyło ten rok bogatszych o kilkaset tysięcy złotych. Wielu jednak - zwłaszcza młodych - straciło nadzieje na własne mieszkanie.
2006 rok to również najdroższa transakcja na wrocławskim rynku nieruchomości. Za 4,5-hektarową działkę leżącą między hotelem Wrocław a Poltegorem hiszpańska Grupo Prasa zapłaciła 370 mln zł, czyli 8242 zł za każdy mkw. Za 1,5 mld zł wybuduje tu ogromne centrum mieszkalno-usługowo-rozrywkowe. Na działce obok, gdzie na razie stoi Poltegor, Leszek Czarnecki zadecydował, że wybuduje na niej najwyższy budynek mieszkalny w Polsce, 203-metrowy Sky Tower.
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:08 PM BARDZO DOBRA WIADOMOŚĆ DLA NASZEGO REGIONU I JEGO ROZWOJU, ORAZ NOWYCH INWESTYCJI:
Są pieniądze na S3 Legnica – Lubawka
2007-01-04 10:40
Źródło: mojeauto.pl
Anna Kluba
Rada Ministrów zatwierdziła plan inwestycji w ramach Programu Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-2015 za 37 miliardów euro. Na liście dofinansowanych z UE projektów znalazł się m.in. nieplanowany dotąd odcinek trasy ekspresowej S-3 z Legnicy do Lubawki.
Harmonogramy zakładały, że w najbliższych latach S-3 powstanie tylko do Legnicy (połączenie z A4). Tymczasem po wczorajszym spotkaniu Rady Ministrów okazało się, że projekt budowy trasy S-3 na odcinku Legnica - Jawor - Bolków - Kamienna Góra - Lubawka trafił na listę strategicznych projektów infrastrukturalnych na lata 2007-2015. Odcinek ma powstać w latach 2013-2015 kosztem 300 milionów euro. Ekspresowy odcinek drogi będzie liczył prawie 60 km.
Droga ekspresowa S3 pobiegnie na trasie Świnoujście poprzez Szczecin - Gorzów Wlkp. - Zieloną Górę – Legnica – Lubawka (granica z Czechami). Droga S3 stanowi element sieci dróg międzynarodowych i usprawni ruch tranzytowy pomiędzy Skandynawią a krajami południowej Europy, a poprzez planowane węzły z autostradami A6, A2 i A4 zapewni Polsce dogodne połączenie z krajami Europy Zachodniej.
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:09 PM January 4th, 2007, 01:49 PM
LEGNICKA SSE: Sześciu nowych inwestorów
Tuż przed końcem roku inwestorzy podpisali akty notarialne, kupując w sumie 21 hektarów gruntów na terenie Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Zadeklarowali, że w najbliższych latach na budowę swoich zakładów wydadzą ok. 171,8 mln zł. Powstanie w nich 390 miejsc pracy.
– Musieliśmy zakończyć procedury i podpisać umowy notarialne praktycznie w ciągu dwóch dni – mówi prezes Krzysztof Pawłowski g. – Wymagało to sporego wysiłku moich pracowników, którzy pracowali do późnych godzin – dodaje prezes. Wyjątkowy ruch związany był także z tym, że od nowego roku weszły mniej korzystne dla inwestorów przepisy o ulgach podatkowych.
W legnickiej podstrefie LSSE powstaną dwie nowe firmy – produkcji materiałów budowlanych (kapitał polski) i elementów dla przemysłu motoryzacyjnego (niemiecki).
W złotoryjskiej swoje fabryki zbuduje dwóch polskich przedsiębiorców, którzy będą produkować kostkę brukową i elementy budowlane.
Rury miedziane, stalowe i aluminiowe będzie produkowała firma hiszpańska, która powstanie w podstrefie polkowickiej.
Duńczycy wybudują w podstrefie Legnickie Pole zakład produkcji artykułów żywnościowych.
W sumie na terenie LSSE zezwolenia na działalność gospodarczą zdobyło już 76 inwestorów.
(CH) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:11 PM January 4th, 2007, 01:58 PM
Rosną szanse na połączenie kolejowe Lubina z Polkowicami i Legnicą
Na pociągi do Wrocławia czekają studenci – mówi lubinianin Michał Dulko. – W busach jest ciasno, a koleją będzie taniej i wygodniej.
Z nowych połączeń skorzystaliby nie tylko studenci i uczniowie. Bronisław Gołas z Polkowic pracuje w Lubinie. Uważa, że kolej odciążyłaby drogi zatłoczone w godzinach szczytu.
– Chętnie przesiadłbym się do pociągu – mówi. – Jeśli jeszcze można by dojechać do Legnicy czy Głogowa, podróżnych nie zabraknie.
Lubin – Polkowice
– Najprawdopodobniej 22 lutego będzie pokazowy przejazd koleją do Polkowic – zapowiada Tadeusz Kielan z urzędu miasta w Lubinie.
Pomysł, by linią przemysłową kursował osobowy szynobus, zaakceptowały władze Polkowic i Pol-Miedź Trans, właściciel torów. Sprzyja mu zarząd województwa. Na razie ze stacji Lubin Górniczy przez Lubin Kopalnię można dojechać do stacji Rudna Przemysłowa – to przystanek najbliżej dawnej stacji Polkowice. Aby pociąg mógł dojechać do Polkowic, trzeba odnowić ok. 300 m torów i peron. Konieczny będzie także nowy dworzec, bo stary sprzedano.
W środę spotkali się samorządowcy obu miast. – Wspólnie z Lubinem złożymy wniosek o dofinansowanie rozbudowy infrastruktury kolejowej ze środków Unii Europejskiej – mówi Renata Dembek, wiceburmistrz Polkowic.
Lubin – Legnica
Te plany wymagają dopracowania. Wcześniej Lubin może odzyskać połączenie z Legnicą i z Wrocławiem. – Chodzi o to, by pociąg do Wrocławia ruszał z Lubina – wyjaśnia Kielan. – Jeśli marszałek się zgodzi, przewozy te mogłyby być uruchomione 1 lutego. Potem będziemy starać się o połączenia z Głogowem.
W urzędzie marszałkowskim poinformowano nas, że jest wstępna zgoda PKP i zarządu. – Dziś będziemy decydować o zakupie ośmiu szynobusów. Może skierujemy je na te trasy – mówi Piotr Borys z zarządu województwa.
Dyrektor oddziału transportu kolejowego w Pol-Miedź Trans Mieczysław Czerpita mówi, że spółka może być przewoźnikiem osób. Warunek to koncesja, przeszkolenie maszynistów do przewozów pasażerskich i zakup szynobusu przez województwo.
Agata Grzelińska - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:12 PM January 4th, 2007, 02:26 PM
Rusza budowa MULTI PARKU w Swidnicy
Za kilka tygodni ruszy budowa centrum handlowego przy hipermarkecie Tesco
na ulicy Sikorskiego.
Centrum ma zostać otwarte jeszcze w tym roku. Firma Parkridge CE Retail, która zajmie się jego budowę ogłosiła, że termin zakończenia prac przewiduje na wrzesień 2007.
Multi Park, bo tak ma nazywać się centrum, będzie miać ponad 10 tysi«cy metrów kwadratowych. Poza sklepami odzieżowymi i innymi niewielkimi butikami z butami i modną odzieżą, klienci znajdą tam co najmniej jeden duży sklep z wyposażeniem domu oraz sklep ze sprz«ętem RTV AGD.
Wciąż jeszcze prowadzimy rozmowy z potencjalnymi dzierżawcami powierzchni
sklepowych - mówił przedstawiciele firmy. - Ale z pewno każdy znajdzie tam coś dla siebie.
(MM) Słowo Polskie Gazeta Wrocławska - wydanie wałbrzyskie
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:13 PM January 4th, 2007, 02:56 PM
Nowa inwestycja GANT S.A. w Polanicy Zdroju
Osiedle mieszkaniowe przy ul. Zwycięzców w Polanicy Zdroju.
Teren przeznaczony pod budowę inwestycji mieszkalno-usługowej usytuowany jest w południowo-zachodniej części miasta Polanica Zdrój.
Powierzchnia zabudowy będzie wynosić ok. 3 630 mkw.
Na osiedlu będzie się znajdować 7 budynków mieszkalnych, w których planowana liczba mieszkań to 320 oraz 2 budynki usługowo – administracyjne.
gant.pl
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:14 PM Są pieniądze na nasze drogi i lotnisko
Marek Szempliński 2007-01-04, ostatnia aktualizacja 2007-01-04 20:26
GAZETA WYBORCZA
Dzięki unijnym dotacjom zostaną zrealizowane inwestycje najważniejsze dla Dolnego Śląska, które wpisaliśmy do "Deklaracji Wrocławskiej".
Podczas wyborów parlamentarnych w 2005 r. liderzy list największych ugrupowań podpisali przygotowaną przez nas Deklarację. Zobowiązali się w niej do walki o pięć najważniejszych dla regionu inwestycji. Są to: droga szybkiego ruchu lub autostrada do Warszawy, droga szybkiego ruchu Lubawka-Szczecin, autostradowa obwodnica Wrocławia, nowa linia kolejowa do Warszawy i rozbudowa naszego lotniska.
Już zaraz po wyborach politycy wszystkich opcji zabiegali o wpisanie do budżetu państwa na 2006 r. większych pieniędzy na obwodnicę, dzięki której tiry będą omijać centrum Wrocławia, i na drogę S 8, która połączy nas ze stolicą. Działali wspólnie, a dzięki temu skutecznie.
W ubiegłym rok parlamentarzyści starali się o kolejne pieniądze na te dwie drogi oraz na odcinek S 3 z Legnicy do Lubawki, którego nie było w rządowych planach na najbliższe lata. O tę ostatnią inwestycję najmocniej walczył poseł PiS Ryszard Wawryniewicz. Ta droga nie tylko ułatwi nam szybki dojazd nad morze, ale również pozwoli zarobić na tranzycie prowadzącym z południa do portów w Szczecinie i Świnoujściu.
W środę zapadła decyzja. Rada Ministrów rozdzieliła dodatkowe unijne dotacje, dzięki czemu 300 milionów euro trafi na drogę Legnica-Lubawka. Powstanie ona w latach 2013-2015.
Unijne pieniądze trafią również na drogę Wrocław-Warszawa (do 2011 r. powstanie odcinek do Sycowa) i wrocławskie lotnisko.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego Tomasz Nowakowski mówi, że o podziale środków unijnych na poszczególne inwestycje decyduje głównie przygotowanie projektów. Jednak prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz nie ma wątpliwości, że nie dostalibyśmy takich pieniędzy bez zabiegów dolnośląskich parlamentarzystów: - "Deklaracja Wrocławska" zmobilizowała każdego. Wiadomo, że najwięcej wypracowali posłowie PiS, ale nie możemy zapominać, że także dwóch byłych prezydentów Wrocławia, którzy teraz są w opozycji, umie wytłumaczyć w Warszawie, o co nam chodzi.
- Wreszcie dorobiliśmy się lokalnego lobby - tłumaczy Stanisław Huskowski, poseł PO, były prezydent Wrocławia. - Może jeszcze jest trochę kulawe, ale dzięki niemu posłowie z innych regionów uznali naszą obwodnicę za ważną dla całego kraju.
- Popierałem cele zawarte w "Deklaracji Wrocławskiej", podobnie jak koledzy z innych partii - mówi Janusz Krasoń, poseł SLD. - Udaje się je zrealizować dopiero teraz, kiedy dostaliśmy potężny zastrzyk gotówki z funduszy unijnych.
Została jeszcze jedna niezałatwiona sprawa - szybkie połączenie kolejowe do Warszawy. Wojewoda Krzysztof Grzelczyk zapewnia, że ta inwestycja jest priorytetem: - Może nie zbudujemy torowiska dla superszybkiej kolei, ale modernizacja istniejącego szlaku już się zaczęła.
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:15 PM Miliony euro na dolnośląską edukację
04 stycznia 2007 - 19:04
Wielkim strumieniem popłyną unijne pieniądze na dolnośląską edukację. Na szkolne inwestycje i programy w latach 2007-2013 nasz region będzie miał do wydania 495 milionów euro. Pierwsze konkursy w których walkę o unijne pieniądze rozpoczną samorządy i przedsiębiorstwa będą ogłoszone w lipcu.
Polskie Radio Wrocław
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:16 PM BOLESŁAWIEC: Zrobią cacko - Za 3,5 miliona złotych. Rynek zmieni się nie do poznania.
Remont 69 kamienic, bruk zamiast asfaltu, malowanie ratusza, nowe ławki, latarnie i klomby z kwiatami. Do końca przyszłego roku Rynek i ulica Prusa zostaną wybrukowane. Asfalt zniknie. Koszty olbrzymie, ale większość pieniędzy da Unia Europejska.
Utrudnienia przed sklepami
Rewitalizację, czyli kapitalny remont zabytkowej starówki, podzielono na dwa etapy. Pierwszy pochłonie 3,5 mln zł. Trzy czwarte potrzebnych pieniędzy miasto zdobyło z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, 10 procent daje Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, a resztę dołoży magistrat. Remont potrwa do października przyszłego roku.
W tym czasie mieszkańcy i właściciele sklepów w Rynku i przy Prusa muszą się liczyć z pewnymi utrudnieniami w ruchu. W środę budowlańcy zaczęli zrywać asfalt przed ratuszem. Prace potrwają do lutego. Rzeczniczka magistratu, Agnieszka Gergont, zapewnia, że będą prowadzone tak, aby nie blokować dojścia do lokali. Z ruchu wyłączany będzie kawałek po kawałku, a nie cały Rynek. Ulica Prusa – dotąd otwarta dla samochodów – ma zostać zamknięta i przekształcona w pasaż wyłącznie dla pieszych.
Ambitne miasto
W drugim etapie przyjdzie kolej na remonty kamienic i podświetlanie najładniejszych z nich. I tym razem miasto ma zamiar starać się o pieniądze z Unii. Bolesławiec ma ambicję stać się turystyczną atrakcją Dolnego Śląska. Ozdobne, ceramiczne elementy wmurowywane w fasady kamienic mają nawiązywać do ceramicznych tradycji miasta. Twórcami płaskorzeźb będą artyści przyjeżdżający na Międzynarodowy Plener Ceramiczno-Rzeźbiarski. Druga część planu – rozłożona na lata 2008-2012 – obejmie również kapitalny remont sześciu przylegających do Rynku podwórek.
(IP) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
http://img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/0d/40_685061_1_d_3256.jpg
Wkrótce z Rynku zniknie asfalt. Jego miejsce zajmie kolorowy bruk.
FOT. BERNARD ŁĘTOWSKI
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:18 PM January 5th, 2007, 02:40 PM
8 mln zł będzie kosztował nowoczesny basen w Polanicy-Zdroju.
Nowoczesny basen będzie miał aż trzy kondygnacje. Będzie można nie tylko popływać, ale także poopalać się na prawdziwym piasku. 8 mln zł będzie kosztował nowoczesny basen w Polanicy-Zdroju. Trzykondygnacyjny obiekt powstanie przy Zakładzie Przyrodoleczniczym Wielka Pieniawa
Dwie betonowe niecki na pierwszym poziomie już są. Na drugim będzie plaża z morskim piaskiem, ozdobiona kolumnami i fototapetą. Wszystko oświetlane nowoczesnym lampami, które mają zostać sprowadzone aż ze Szwecji.
– Nie chcę zdradzać wszystkich szczegółów technicznych budowanego basenu i centrum spa – mówi Jerzy Szymańczyk, prezes Zespołu Uzdrowisk Kłodzkich. – Konkurencja nie śpi, a nasze rozwiązanie jest nowatorskie – dodaje z uśmiechem.
Basen zostanie oddany do użytku na przełomie 2007/2008 roku. To niejedyny budowany przez ZUK basen. Drugi powstaje w Dusznikach-Zdroju. W nim kuracjusze i turyści będą mogli popluskać się w 2008 roku.
– Tylko rozszerzając naszą ofertę, możemy konkurować na rynku usług sanatoryjnych – ocenia Dariusz Mikosa, dyrektor do spraw lecznictwa w ZUK-u. – Musimy zabiegać o kuracjuszy komercyjnych. Ci, za których płacą Narodowy Fundusz Zdrowia, Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego nie wyczerpują naszej oferty usługowej – dodaje.
Dlatego właśnie w ciągu ostatnich 6 lat udział kuracjuszy komercyjnych zwiększył się z 6 do 30 procent. Oni płacą za oferowane w uzdrowisku zabiegi, ale mają też większe wymagania, szczególnie ci z zagranicy. Dlatego w Kudowie, Dusznikach i Polanicy, oprócz zabiegów leczniczych, coraz więcej jest usług kosmetycznych, upiększających i relaksujących. 6 lat temu oddano do użytku basen rekreacyjny z wodą mineralną. Zaraz potem przystąpiono do budowy trzech grot solno-jodowych. Wyremontowano także pijalnię wód mineralnych w Polanicy.
Polskie uzdrowiska odbiegają jeszcze pod względem standardów od czeskich czy niemieckich kurortów. Silna konkurencja rośnie im także na północy Europy (Litwa, Łotwa i Estonia). Między innymi dlatego Skarb Państwa dokapitalizował ZUK w ciągu ostatnich lat kwotą 13 mln zł.
Romuald Piela - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:20 PM Czy Andrzej Lepper zezwoli na wybudowanie fabryki w Oleśnicy
Posłowie Jerzy Żyszkiewicz i Janusz Maksymiuk będą przekonywać swojego szefa, by zmienił decyzję w sprawie budowy fabryki w Oleśnicy. Czy Andrzej Lepper ulegnie swoim partyjnym kolegom, a my będziemy mieć fabrykę, która zatrudni 250 osób?
Dlaczego powiedzieli nie?
Kwestia sporna na linii Ministerstwo Rolnictwa a oleśnicka firma Anis Opakowania dotyczy gruntu przy ul. Energetycznej. Jej właścicielem jest miasto. To od gminy Anis chciał odkupić działkę, a potem postawić na niej zakład. Plan się nie powiódł, bo Ministerstwo Rolnictwa nie wydało stosownej zgody. Dlaczego?
– Żeby podmiot zagraniczny mógł od nas kupić ziemię potrzebna jest promesa a potem zgoda Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji – wyjaśnia burmistrz Jan Bronś. – Jeśli przeznaczenie danego terenu jest na przykład rolnicze lub wojskowe to wymagana jest dodatkowo zgoda właściwego ministerstwa. W naszym przypadku była to zgoda ministra rolnictwa.
Zdaniem burmistrza przekwalifikowanie gruntu to tak naprawdę żaden problem.
– Bo studium zagospodarowania terenu i kierunków rozwoju miasta oraz wydane warunki zabudowy przewidują wykorzystanie tej działki na cele przemysłowo – składowe – wyjaśnia.
Nie pomogły wyjaśnienia
Jana Bronsia oburza fakt, że urzędnicy z Warszawy pozostali głusi na opinie urzędników z Oleśnicy.
– Dokładnie wyjaśnialiśmy, że działka, którą chciał kupić Anis leży w sąsiedztwie innych dużych zakładów, w typowo przemysłowej części naszego miasta – mówi. – Nikt nie raczył nam nawet odpowiedzieć na to pismo.
– Dla mnie to po prostu chory sen pijanego wariata – dosadnie określa sytuację burmistrz. – Bo my nie wymagamy specjalnego traktowania, chcemy traktowania normalnego.
Zrobię co się da
Dobrze sprawę zna Jerzy Żyszkiewicz, którego z racji przynależności partyjnej i obecności w parlamencie, o pomoc poprosiły właśnie władze Oleśnicy.
– Rozumiem oburzenie burmistrza – przyznaje w rozmowie z nami poseł Samoobrony.
– Już rozmawiałem w tej sprawie z Januszem Maksymiukiem. Obaj będziemy interweniować u wicepremiera Leppera. Jestem przekonany, że urzędnicy z Ministerstwa Rolnictwa wyprostują tę sprawę.
Czy to się uda? Być może, ale sprawa po raz pierwszy ujrzała światło dzienne w czerwcu. Wtedy firma, która na razie funkcjonuje w oparciu o zabudowania zlikwidowanej fabryki obuwia „Odra”, zainteresowała się prawie sześciohektarową działką i zadeklarowała budowę zakładu. Docelowo firma zakładała zatrudnienie 300 osób.
– I na pewno to zrobi – mówią urzędnicy z oleśnickiego magistratu. – Ale niekoniecznie u nas. Anis ma szerokie plany i ma pieniądze, żeby je zrealizować. Ale nie będzie czekać latami, żeby postawić nowy zakład. Jeśli nie w naszym mieście to zbuduje go w innym. A nam sprzed nosa umknie naprawdę duża szansa na kilkaset miejsc pracy. •
Katarzyna Kijakowska - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:20 PM January 5th, 2007, 02:55 PM
Jakaś niemiecka firma (nazwy nie zapamiętałem) wybuduje pod Trzebnicą (kierunek na Oborniki Śląskie) zakład zajmujący się przetwórstwem owocowo-warzywnym. Mają na stałe zatrudniać około 30 osób, w sezonie zbiorów do 150. Sama inwestycja ma kosztować kilka mln zł. Prace mają ruszyć w marcu.
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:22 PM Thom Industrietechnik uruchomi zakład obróbki metalu w Radomierzu
04.01.2007 10:34 - wnp.pl (Jarosław Maślanek)
Niemiecka firma Thom Industrietechnik chce wybudować zakład produkcyjny w Radomierzu (woj. dolnośląskie).
Inwestor zamierza zakupić ok. 2,3 ha gruntu, na którym ma powstać fabryka obróbki metalu. W pierwszym etapie zatrudnienie wyniesie 50 osób, a docelowo pracę w kompleksie może znaleźć 100 osób.
Obecnie firma stara się, aby tereny, gdzie ma powstac fabryka, weszły do Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Małej Przedsiębiorczości.
W ostatnich tygodniach ub.r. Kamiennogórska SSE pozyskała kilku znaczących inwestorów, m.in. firma Zeibina Kunststoff zagospodaruje 0,5 ha w Lubaniu pod budowę zakładu z liniami technologicznymi do produkcji tworzyw sztucznych dla sektora przemysłowego, z kolei Uniwheels (producent felg aluminiowych) na ponad 12 ha w Wykrotach wybuduje centrum logistyczne.
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:23 PM 2007-01-04
Powalczmy o przyspieszenie budowy trasy przez Lubawkę
Budowa dróg ekspresowych - S-3 Szczecin - Lubawka i S-8 Łódź - Wrocław, modernizacja linii kolejowych E-59 Wrocław - Poznań - Szczecin i CE-59 Wrocław - Głogów - Zielona Góra - Szczecin. To tylko niektóre projekty, które znalazły się na liście 240 priorytetowych przedsięwzięć do dofinansowania w latach 2007-2013 z pieniędzy Unii Europejskiej. Diabeł jednak tkwi w szczegółach.
Wykaz największych inwestycji w ramach programu operacyjnego Infrastruktura i środowisko został wczoraj przyjęty przez rząd. Obszernie o tym - zamieszczając m.in. ciekawą infografikę - pisze na czołówce „Gazeta Wyborcza”. Do wydania w latach 2007-2013, w ramach tego programu, będzie 27,8 mld euro. O tym co za te pieniądze zostanie zbudowane na Dolnym Śląsku pisze lokalny dodatek „Gazety Wyborczej”.
To m.in. przebudowa istniejącej nitki autostrady A-18 w stronę przejścia granicznego w Olszynie (w tej chwili wzdłuż istniejącej i pamiętającej III Rzeszę nitki autostrady budowana jest nowa druga jezdnia). Budowa dolnośląskich odcinków tras ekspresowych S-3 (Lubawka - Legnica - Zielona Góra - Szczecin), S-5 (Wrocław - Poznań) i S-8 (Wrocław - Łódź - Warszawa - Białystok), remonty linii kolejowych E-59 (Wrocław - Poznań - Szczecin - Świnoujście) i CE-59 (Wrocław - Głogów - Zielona Góra - Szczecin - Świnoujście), a także rozbudowa wrocławskiego lotniska.
Bardzo ważne są również planowane dotacje do Programu dla Odry 2006, m.in. do budowy zbiornika Racibórz i modernizacji Wrocławskiego Węzła Wodnego. Diabeł jednak tkwi w szczegółach. A konkretnie w kalendarzu tych inwestycji. Odcinek drogi S-3 od Legnicy do granicy z Czechami w Lubawce ma powstać dopiero w latach 2013-2015 (to możliwe, bo unijne środki muszą zostać rozliczone w 3 latach od ich rozdzielenia).
Może warto powalczyć o zmianę tego kalendarza? Trzeba również pomyśleć o kolejnych inwestycjach - na przykład przedłużeniu dróg ekspresowych S-5 i S-8 na południe województwa. Tej pierwszej w stronę przejścia granicznego w Międzylesiu, tej drugiej do Wałbrzycha i Jeleniej Góry. Tymczasem „Gazeta Wyborcza” wsparła Gdańsk w staraniu o wpisanie na rządową listę budowy Trasy Sucharskiego. To nowy dojazd do portu omijający centrum miasta. Wczoraj - gdy rząd decydował o tych inwestycjach - w „Gazecie” ukazało się całostronnicowe ogłoszenie - a właściwie apel o pozytywne rozpatrzenie postulatów stolicy Pomorza. O tym, że nie było to zwykłe ogłoszenie świadczy umieszczone na nim logo „Gazety Wyborczej”.
Akcja w sprawie Trasy Sucharskiego okazała się skuteczna. Czy Dolny Śląsk mógłby również liczyć na podobne wsparcie?
dolnoslazak.pl
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:24 PM Tomasz Styś
2007-01-04
Potrzebne porozumienie ponad podziałami dla rozwoju
Mijający rok 2006 stał się dla wielu osób okresem podsumowań. Recenzował swoją pracę rząd, recenzowała opozycja. Diagnozę sytuacji kraju przedstawiali komentatorzy życia publicznego, ekonomiści, analitycy polityczni. Każdy z nas dokonał własnego bilansu zysków i strat. Sytuację na Dolnym Śląsku podsumował zaś Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową w raporcie „Atrakcyjność inwestycyjna regionów i podregionów Polski 2006”. Co z niego wynika?
Po pierwsze, województwo dolnośląskie znalazło się na trzecim miejscu pod względem atrakcyjności inwestowania, choć jesteśmy jako region najskuteczniejsi w ściąganiu inwestorów zagranicznych.
Po drugie, mamy nieźle rozwiniętą infrastrukturę transportową, sprawne instytucje otoczenia biznesu, wykwalifikowane zasoby siły roboczej i relatywnie niskie koszta pracy.
Po trzecie, z dolnośląskich podregionów najlepiej oceniono podregion wrocławski i podregion jeleniogórsko – wałbrzyski.
Spróbujmy więc dokonać pierwszych ocen.
Już na pierwszy rzut oka widać, że inwestorzy lokują się przede wszystkim wokół aglomeracji, gdzie mają łatwy dostęp do ośrodków naukowych, wykwalifikowanej siły roboczej i gdzie panuje prorozwojowy konsens elit politycznych. Drugą z opcji jest inwestowanie w miejscach istnienia sprawnych instytucji otoczenia biznesu, szczególnie specjalnych stref ekonomicznych. Prześledzenie lokalizacji inwestycji pokazuje również, że jednym z ważnych czynników wpływających na decyzje jest dostępność autostrady A-4, co znacznie zmniejsza koszta logistyki i transportu produkowanych towarów.
Widać także, że bez szczególnego wsparcia władz rządowych i samorządowych luka rozwojowa pomiędzy podregionami może się w najbliższych latach powiększać. Najpoważniejszym atraktorem wzrostu jest spoistość komunikacyjna regionu i łatwa możliwość przemieszczania się dla ludzi, towarów, usług oraz idei. Z tego punktu widzenia dobrze się stało, że rząd zatwierdził wczoraj w planie inwestycji finansowanych przez Unię Europejską projekty, takie jak: trasa ekspresowa S-3 z Legnicy do Lubawki (spina północ z południem województwa, a tych połączeń najbardziej brakuje), trasa S-8 z Wrocławia do Sycowa (komunikacja ze stolicą Polski jest dla naszego regionu racją stanu) czy linia kolejowa Zgorzelec – Wrocław (sytuuje stolicę Dolnego Śląska w europejskim systemie transportowym). O wrocławskim Porcie Lotniczym już kiedyś pisałem.
Teraz czas na nas – Dolnoślązaków. Przede wszystkim trzeba nam szybkich i łatwych połączeń komunikacyjnych pomiędzy najważniejszymi miastami poszczególnych podregionów: tras Wrocław – Wałbrzych, Wrocław - Legnica, Wrocław – Jelenia Góra, Legnica – Wałbrzych, Jelenia Góra – Wałbrzych, Jelenia Góra – Legnica. Potrzeba nam lepszego skomunikowania z centrum regionu naszych dolnośląskich „rubieży”: Góry Śląskiej, Kłodzka, Głogowa czy Bogatyni. Potrzebujemy prorozwojowego konsensu wśród wszystkich ważnych aktorów dolnośląskiej sceny publicznej i zaangażowanego regionalnie biznesu. Szczególnie niezbędne wydaje się tworzenie nowych instytucji, których zadaniem będzie dbanie o zrównoważony rozwój całego województwa, w tym także obsługę inwestycji dla podregionów słabiej rozwiniętych oraz promocję eksportu. Na Dolnym Śląsku mamy taką instytucję: Dolnośląską Agencję Współpracy Gospodarczej, taki nasz regionalny PAIiIZ. Przed nami jest wszystko. Czas zabrać się do działania, czego i sobie życzę!
dolnoslazak.pl
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:25 PM January 5th, 2007, 09:56 PM
GŁOGÓW: Inwestor z huty miedzi ma nowe plany
Spółka KGHM Ecoren zapowiada emisję akcji na warszawskiej giełdzie. Chce na nią wejść w 2007 roku.
Ta spółka to dawne KGHM Metale DSI. Teraz zmieniła nazwę i prowadzi dużą inwestycję w Hucie Miedzi Głogów. Planuje zostać znaczącym w Polsce producentem metali nieżelaznych oraz kruszyw drogowych.
Obecnie na oddziale hydrometalurgii w HMG kończy się pierwszy etap budowy linii technologicznej do produkcji niezwykle trudnych do odzyskania i rzadko występujących pierwiastków: nadrenianu amonu i wytwarzanego z niego renu metalicznego. Firma jest ich jednym z nielicznych na świecie producentów. Ren metaliczny ma sprzedawać od 2008 r. Koszt inwestycji wyniesie ponad 10 mln zł. W przyszłości ma także odzyskiwać nikiel i kobalt.
- Upublicznienie akcji spółki pozwoli na znaczący rozwój projektów inwestycyjnych, podniesie nasz prestiż, szczególnie w oczach zagranicznych kontrahentów - uważa prezes Mariusz Bober.
Ecoren zatrudnia 145 osób. Przy produkcji renu w Głogowie ma ich pracować kilkanaście. Suma aktywów kontrolowanych przez spółkę na 30 września ub. r. wynosiła 254 mln zł. Planowane przychody ze sprzedaży w 2006 r. mają wynieść 53,4 mln zł, a zysk netto 7,4 mln zł. Prace nad harmonogramem wejścia na giełdę i wybór doradcy rozpocznie się na początku roku.
GAZETA LUBUSKA
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:26 PM January 7th, 2007, 11:43 PM
Inwestycje w Nowogrodżcu + NOWOGRODZIEC BUSINESS PARK:
http://www.sroda.wfp.pl/nieruchomosci_oferta.php?id=21
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:27 PM January 8th, 2007, 12:44 PM
Jedna z najatrakcyjniejszych działek w mieście – Zaułek Świętokrzyski – na sprzedaż
http://img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/68/40_685755_1_d_9069.jpg
Stylizowane na stare, kolorowe kamieniczki, połączone pasażem z przejściem na starówkę, efektowne oświetlenie oraz brukowane chodniki i uliczki wokół. Tak ma wyglądać Zaułek Świętokrzyski. Dziś, zagrodzony blaszanym płotem, spory teren w centrum miasta
Niewątpliwa atrakcyjność tej działki wynika nie tylko z tego, że graniczy z Rynkiem, a z każdego miejsca widać piękną katedrę, ale co ważniejsze, jest jedną z ostatnich takich w centrum Świdnicy. Dodatkowo wokół starówki nie ma już wolnego miejsca na pasaże handlowe, kamienice mieszkalne czy restauracje, a miasto, dzięki nowym inwestorom zagranicznym, przeżywa rozkwit. Rejon sąsiadującej z Rynkiem ulicy Świętokrzyskiej jest więc łakomym kąskiem dla deweloperów.
Efektowny projekt
Według planu zabudowa Zaułka Świętokrzyskiego to dwa, symetrycznie rozmieszczone po obu stronach ulicy budynki usługowo-mieszkalne. Połączy je zadaszenie, przykrywające pas ulicy Świętokrzyskiej. Zabudowa wschodniego segmentu została już rozpoczęta i dotychczas wybudowano piwnice. Zrealizowała ją na przełomie 2005 i 2006 roku firma
PEBEK – dotychczasowy dzierżawca. Niestety, prace utknęły, bo po pierwsze teren przez długi czas sprawdzali archeolodzy, a po drugie, firma choć chciała, nie mogła wziąć kredytu na inwestycje, bo nie była właścicielem terenu. Do tego etapu gotowa jest jednak już dokumentacja archeologiczna, projekt techniczny, oraz uzyskane pozwolenie na budowę.
– Dzięki temu nowy właściciel będzie mógł szybko rozpocząć prace – mówi Zefiryn Niżyński, kierownik Referatu Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego w Świdnicy.
Wiceprezydent Świdnicy Ireneusz Pałac jest pewien, że chętnych na zakup terenu nie zabraknie.
– To doskonałe miejsce, zarówno na mieszkania, jak i na punkty usługowe – przekonuje.
I pewnie nikogo nie odstraszy cena, bo choć ta wywoławcza, to trochę ponad pół miliona złotych, nikt nie ma wątpliwości, że zostanie przebita. Za działki w Świdnicy trzeba płacić bowiem rekordowe sumy, a deweloperzy przebiją ceny wywoławcze nawet pięciokrotnie.
Zakończą w dwa lata
Nowy właściciel będzie musiał zobowiązać się, że zakończy całość inwestycji do 2011 roku. Deweloperzy oceniają jednak, że głód na nowe mieszkania w Świdnicy jest tak duży, że ten, kto kupi teren, w dwa lata zakończy inwestycję.
Centrum jak z bajki
Projekt Zaułka Świętokrzyskiego nawiązuje do istniejącej kiedyś w tym miejscu historycznej zabudowy miasta. To część dużego projektu rewitalizacji starówki. Już dziś świdnicki Rynek porównuje się z wrocławskim. Jest mniejszy, ale ambicje ma ogromne. Właśnie trwa remont bloku śródrynkowego, który zyskuje efektowną elewację. Zadbano też o piękne oświetlenie, podkreślające zabytkowe ornamenty kamieniczek oraz odnowienie czterech fontann i kolumny Świętej Trójcy. Starówce uroku dodaje też brukowa nawierzchnia.
Małgorzata Moczulska - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:29 PM Fapel rusza z budową w strefie
2007-01-09
ES
Wrocławski Fapel, producent granulatu paliwowego, rozpoczyna budowę fabryki w Krzywej, jednej z podstref Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Spółka w tym roku zainwestuje tam 8 mln zł. Budowa fabryki na obszarze 1,6 ha potrwa dziewięć miesięcy. Pod koniec tego roku ruszy produkcja pellet — ekologicznego paliwa w postaci granulatu — wkładów m.in. do kominków. Roczna produkcja ma wynosić 30 tys. ton. Produkt trafi m.in. do odbiorców z Europy Zachodniej.
Archiwum Puls Biznesu
wyd. 2261 str. 6
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:30 PM ZOVIET:
Jelenia Góra - Cieplice
Trwa rozbudowa Teatru Zdrojowego w Jeleniej Górze. Dzisiaj cyknalem pare fotek.
Znany zabytek prawie ma już nową elewację.
Teatr Zdrojowy odzyskuje dawną świetność. Kończy się właśnie jeden z etapów modernizacji placówki. Obiekt ma nową elewację nawiązującą do pierwotnego wyglądu teatru, zbudowanego na przełomie lat 1835 i 1836.
– Wymieniono okna oraz stolarkę drzwiową. Trwają prace przy granitowych schodach prowadzących do wejścia – mówi Bogdan Nauka, dyrektor Teatru Jeleniogórskiego im. Norwida.
Jeszcze w tym roku w stanie surowym ma być oddana dobudówka na tyłach Zdrojowego. Obecnie wylewane są stropy pierwszego piętra. Znajdą się w niej szatnie i toalety dla publiczności oraz garderoby dla aktorów.
Od kilku lat, po sprzedaży przez uzdrowisko dawnej Kawiarni Zdrojowej i rozdzieleniu obydwu budynków, widzowie są pozbawieni w budynku teatru sanitariatów.
Wstępny koszt inwestycji, w zależności od możliwości pozyskania pieniędzy, to około 8, 9 milionów złotych.
Modernizacja gmachu Teatru Zdrojowego w sumie ma potrwać dwa lata.
jelonka.com
http://img172.imageshack.us/img172/9712/dsc00211sg8.jpg
http://img112.imageshack.us/img112/9833/dsc00212mz8.jpg
http://img456.imageshack.us/img456/8127/dsc00213ep0.jpg
Tak wygląda narazie ta dobudowa:
http://img112.imageshack.us/img112/8480/dsc00215rq0.jpg
Niestety tablica jest troche wysoko i w obiektyw swiecilo mi slonce...jak sie jednak dobrze przyjrzec to mozna zobaczyc, ze dobudówka bedzie przeszklona :)
http://img352.imageshack.us/img352/3489/dsc00214we6.jpg
Zastanawialiśmy się jak harmonijnie połączyć dobudówkę z zabytkiem. Doszliśmy do wniosku, że najlepiej będzie to wyglądało, gdy fasada dobudówki będzie przeszklona. W zamyśle projektantów ma w niej odbijać się budynek teatru oraz park - mówi Bogdan Nauka, dyrektor teatru.
jg24.pl
Od siebie dodam, ze wieczorem odnowiona czesc jest pieknie oswietlona, moj aparat w telefonie nie pozwala mi jednak tego uchwycic :(
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:30 PM Nowa inwestycja i 60 miejsc pracy w Świdnicy
08 stycznia 2007 - 18:54
Inwestycja wyceniona na 5 mln zł i praca dla 60 osób - takie plany ma kolejna, dziesiąta już firma, która otrzymała pozwolenie na prowadzenie działalności w strefie ekonomicznej w Świdnicy. Polska spółka Gryphon na 5-hektarowej działce przy ul. Metalowców będzie produkowała materiały biurowe. Fabryka ruszy w przyszłym roku.
Agnieszka Szymkiewicz
Polskie Radio Wrocław
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:32 PM FUNDUSZE UNIJNE: MINISTERSTWO ROZWOJU REGIONALNEGO PRZYGOTOWAŁO PLAN WZMOCNIENIA ADMINISTRACJI CENTRALNEJ I TERENOWEJ
Potrzeba etatów na podział pieniędzy z Unii
■ Samorządom grozi paraliż w wykorzystywaniu funduszy strukturalnych
■ Na jeden milion euro z Unii powinno przypadać 2,5 urzędnika z Polski
■ Wyszkoleni pracownicy odchodzą do prywatnych firm konsultingowych
http://www.gazetaprawna.pl/numery/1875/21abig.gif
Polsce grozi paraliż w wykorzystywaniu funduszy strukturalnych, jeżeli szybko nie dojdzie do wzmocnień kadrowych w instytucjach, które zajmują się obsługą unijnych funduszy pomocowych. Już w tym roku Polskę czeka wielka kumulacja środków, które zaprogramowała dla nas Bruksela. W latach 2004-2006 Polska otrzymała na realizację polityki spójności ponad 11 mld euro, w okresie 2007-2013 ma otrzymać prawie 60 mld euro.
Liczba urzędników potrzebnych do obsługi tak gigantycznej puli środków pozostaje na tym samym poziomie, a to oznacza, że za kilka miesięcy mogą nastąpić poważne problemy z płynną obsługą nowych beneficjentów. Sytuację dodatkowo pogarsza fakt, że w niektórych instytucjach zarówno na szczeblu centralnym, jak i terenowym następuje masowy odpływ kadr. Wysoko wykwalifikowani urzędnicy na pensjach nieprzekraczających 2 tysiące zł brutto są łatwym kąskiem dla komercyjnych firm doradczych, oferującym pomoc w przygotowaniu projektów. Rynkowe stawki za podobną pracę są tam ponad cztery razy wyższe.
Komisja Europejska domaga się wzmocnień
Komisja Europejska domaga się od Polski szybkiego wzmocnienia zasobów kadrowych potrzebnych do obsługi unijnej pomocy. Nieoficjalnie wiadomo, że o ich liczbie ma decydować ilość środków dostępnych w poszczególnych programach. W państwach starej Unii na obsługę każdego 1 miliona euro dotacji przypada średnio 2,5 urzędnika, w Polsce tylko jeden. Bruksela chce, aby takie standardy obowiązywały również w Polsce. Unijni eksperci uważają, że takie wzmocnienia mogą przynieść jedynie pozytywne efekty, w postaci szerszego wykorzystania pieniędzy unijnych.
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego ma plan
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, zgodnie z sugestiami Komisji, przygotowało plan, którego celem jest wzmocnienie administracji zarówno na szczeblu centralnym jak i terenowym w związku z wykorzystywaniem środków zaprogramowanych dla Polski na lata 2007-2013. Zakłada on wzmocnienie liczby pracowników w urzędach centralnych o ok. 900 osób. Obecnie zatrudnionych jest tam 1800 osób. Na poziomie wojewódzkim brakuje 3000 urzędników. Dzisiaj we wszystkich departamentach i wydziałach urzędów wojewódzkich, urzędów marszałkowskich oraz urzędów pracy, które zajmują się podziałem funduszy strukturalnych, zatrudnionych jest ok. 1000 osób.
– W ślad za wzrostem zatrudnienia mają iść również większe nakłady na szkolenia tych pracowników oraz na ich pensje, tak aby zatrzymać ich w urzędach – mówi Monika Niewinowska, rzecznik prasowy Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.
Niestety, barierą dla zrealizowania tego planu mogą być pieniądze. MRR obliczyło, że utrzymanie tak dużego korpusu urzędniczego tylko na poziomie centralnym będzie kosztowało 154 mln zł, z czego 85 proc. będzie pochodziło z unijnych środków pomocowych (Pomocy Technicznej), pozostała część, czyli około 30 mln zł, będzie musiała zostać zarezerwowana w krajowym budżecie w 2007 roku. W przypadku wzmocnień na szczeblu regionalnym ta kwota będzie musiała być kilkakrotnie wyższa. O tym, czy tak się stanie, ma zdecydować wkrótce rząd, który wkrótce rozpatrzy plan Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.
Samorządy potrzebują ludzi
Jak dotkliwy może być brak wykwalifikowanej kadry urzędniczej, najlepiej widać na poziomie samorządów. – Wkraczamy w nowy okres programowania na lata 2007-2013, zaczną się nowe programy, a my ciągle mamy taką samą liczbę ludzi, którzy są zaangażowani dodatkowo w stary program ZPORR, który zakończy się dopiero w 2008 roku. W konsekwencji w tym roku tymi samymi siłami będziemy musieli obsługiwać dwa budżety unijne, mimo że pracy będzie co najmniej dwa razy więcej – mówi Jerzy Owczarek, dyrektor Wydziału Zarządzania Funduszami Europejskimi Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego. W jego wydziale zatrudnionych jest 45 osób, potrzebnych jest 100 proc. więcej.
Jeszcze gorsza jest sytuacja w Urzędzie Marszałkowskim w Poznaniu.
– Bezwzględnie potrzebujemy wsparcia – mówi Jacek Wieja, zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Regionalnego UM, który pilotuje niektóre poddziałania z Sektorowego Programu Operacyjnego Rolnictwo.
– W ramach programu do urzędu wpłynęło ok. 160 projektów, a do ich rozpatrywania mam jedynie ośmiu pracowników. Jeżeli taka sytuacja utrzyma się, w przyszłości możemy nie być w stanie sprawnie obsługiwać wszystkich projektów – mówi Wieja.
– Tym bardziej że według obowiązujących procedur nie wszyscy ludzie mogą być zaangażowani do rozpatrywania tych samych projektów. Zasady są takie, że jeżeli jedna osoba sprawdza wniosek m.in. pod kątem formalnym, nie może już brać udziału w jego weryfikacji finansowej. W efekcie już obecnie mamy dwumiesięczne opóźnienia w stosunku do planów, gdyż taką liczbą pracowników nie jesteśmy tego w stanie zrobić – mówi dyrektor.
W Wielkopolsce w obsługę programu ZPORR jest dziś zaangażowanych łącznie 71 osób, aby sprawnie zrealizować nowy Regionalny Program Operacyjny potrzebnych jest natomiast 210 etatów – szacują urzędnicy.
Komisja Europejska domaga się od Polski szybkiego wzmocnienia zasobów kadrowych potrzebnych do obsługi unijnej pomocy. Unijni eksperci uważają, że przyniesie to pozytywne efekty w postaci szerszego wykorzystania pieniędzy unijnych
Tylko dla regionalnego programu zatrudnienie musi wzrosnąć o 100 proc., dla SPO-ROL zasoby kadrowe powinny zwiększyć się z 8 do 45 etatów.
Wzmocnień potrzebują też inne regionalne instytucje zajmujące się funduszami strukturalnymi. Przykładowo Wojewódzki Urząd Pracy w Opolu szacuje potrzebne wzmocnienia na ok. 20 osób, przy 80 już zatrudnionych.
Jak zatrzymać uciekające kadry
Innym problemem, z którym borykają się samorządy, to odpływ wykwalifikowanych pracowników.
– Pensje urzędnicze w Wydziale Zarządzania Funduszami Strukturalnymi wpisują się w ogólną siatkę płac całego urzędu, mimo że pieniądze te pochodzą w dużej części z unijnej pomocy technicznej. Dlatego należy spodziewać się odpływu kadry, gdyż pracują u nas młodzi ludzie dobrze wykształceni, znający języki, na których kwalifikacje istnieje duże zapotrzebowanie na rynku – tłumaczy Jerzy Owczarek z Wydziału Zarządzania Funduszami Europejskimi.
– Trudno jest utrzymać takiego pracownika, jeżeli otrzyma nieporównywalnie lepszą ofertę z firmy doradczej działającej na rynku – dodaje Wieja.
Sposób na zatrzymanie urzędników znalazł już Kraków. Tamtejsze władze skupiając specjalistyczną kadrę: ekonomistów, prawników, a nawet ekspertów od prawa budowlanego od razu zagwarantowały im pensje rynkowe.
– Efekty są tylko pozytywne. Małopolska ma jeden z najwyższych wskaźników wykorzystania unijnych środków, m.in. dlatego, że ich obsługą zajmują się profesjonaliści – mówi dyrektor Biura Zarządzania Funduszami Europejskimi Urzędu Marszałkowskiego w Małopolsce Stanisław Pajor, dodając, że stworzenie dobrej kadry było priorytetem, gdyż nie może być tak, że ludzie obsługujący setki milionów złotych zarabiają 1400zł.
Raport o zagrożeniach
Na zagrożenia związane z wykorzystaniem funduszy strukturalnych wskazuje raport, jaki na zlecenie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego przygotowała firma WYG International. W dokumencie zatytułowanym Plan działania na rzecz zwiększenia potencjału administracji samorządowej zmierzającego do zapewnienia właściwej realizacji RPO 2007-2013 wskazują, że należy podjąć działania, które doprowadzą do odwrócenia trendu migracji pracowników, tak aby wzmocnić korpus urzędniczy osobami z doświadczeniem w realizacji projektów unijnych w sektorze prywatnym i non profit.
Tomasz Pietryga
GAZETA PRAWNA - GAZETA GOSPODARCZA
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:34 PM January 9th, 2007, 08:05 PM
WAŁBRZYCH: Byłe składowisko odpadów posłuży już w przyszłym roku inwestorom i mieszkańcom miasta
Tu na razie jest śmietnisko...
Uciążliwe wysypisko śmieci zamieni się w teren rekreacyjny. Miasto dostało blisko cztery miliony złotych na odnowienie piętnastu hektarów gruntów przy ul. Stacyjnej.
Wysypisko przy ul. Stacyjnej było eksploatowane przez 27 lat. Do momentu, aż uruchomiono w 2001 r. nowe miejskie składowisko śmieci przy ul. Beethowena.
– Przez ten czas w lecie unosił się tutaj ohydny zapach. Wszędzie było pełno resztek jedzenia ptaków, wokół walały się worki i śmieci. Po drodze ciągle kursowały hałaśliwe śmieciarki – wspomina z niesmakiem Wiesław Rybak, mieszkaniec budynku przy ul. Stacyjnej.
Pomogła Unia
Na początku prace w celu przywrócenia środowisku tych gruntów szły wolno i dotyczyły tylko skarpy głównej wysypiska. Nasadzono trochę zieleni, zrobiono rowy odpływowe i ogrodzono teren płotem. Jednak do odnowienia była jeszcze daleka droga. Z pomocą gminie Wałbrzych przyszły programy europejskie.
– Złożyliśmy wniosek z kompletną dokumentacją planu rekultywowania wysypiska. Przeszedł on pozytywną ocenę, a w konsekwencji uzyskał dofinansowanie – opowiada Wiesław Sójka, naczelnik wydziału gospodarki miasta w Wałbrzychu.
Miasto na ten cel dostało z programu ZPORR około
3,5 miliona złotych, z budżetu państwa blisko 500 tysięcy złotych i około miliona dołożyło samo. W ten sposób, oprócz zatrzymania dalszej degradacji środowiska, uda się uzyskać nowe tereny zielone dla mieszkańców miasta, przybędzie miejsc pod zakłady pracy, a w przyszłości planowane jest wydobywanie biogazu z odpadów.
– To świetna wiadomość, nareszcie za oknem nie będę widział tego brudu i będzie gdzie wyjść z psem – cieszy się Wiesław Rybak, mieszkaniec Wałbrzycha.
Drzewa, chodniki i ławki
Prace w tej chwili są już mocno zaawansowane. Ze śmieci zostało wzniesione rozpłaszczone wzgórze. Cała powierzchnia jest uszczelniona, a pod ziemią zainstalowano systemy odprowadzania ścieków i gazów wydobywających się ze składowiska. Na te warstwy zostanie położona dodatkowo uszczelniająca mata, a później świeża ziemia.
– Potem na tym terenie zostanie posadzonych pięć tysięcy krzewów i drzew. Wyrośnie trawa, być może powstanie dodatkowy parking dla pracowników strefy ekonomicznej – wylicza naczelnik Sójka.
W konsekwencji część zrekultywowanego terenu ma się stać terenem rekreacyjnym. Będą tam ławki, ścieżki i chodniki oraz oświetlenie. W planach jest stworzenie ścieżek zdrowia i tras rowerowych. •
Janusz Krzeszowski - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:35 PM January 9th, 2007, 08:07 PM
Inwestorzy znaczy praca
Polska spółka Gryphon zainwestuje w świdnickiej strefie ekonomicznej. Firma zakupiła blisko pieciohektarową działkę przy ul. Metalowców. Jeszcze w tym roku rozpocznie tam budowę zakładu, w którym będą produkowane materiały biurowe. Docelowo zakład zatrudni 60 osób. To liczba minimalna, wynikająca z zapisów umowy. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że utworzy więcej miejsc pracy. Szczegółowych informacji co do planów inwestycyjnych, przedsiębiorca nie chce na razie ujawniać.
To w tym roku zapadnie pierwsza decyzja dotycząca świdnickiej strefy. Ta liczy sobie już 129 ha. Według prognoz, firmy które już wybudowały tu swoje fabryki i te, które dopiero zaczną, zainwestują 350 mln zł. Dzięki temu w samej świdnickiej podstrefie do 2012 r. zatrudnienie znajdzie 3710 osób. Poza nią 790 osób, co daje minimum 4,5 tys. nowych miejsc pracy w Świdnicy.
Już dziś spadek liczby bezrobotnych w mieście jest znaczny. Od 2002 r. do dziś liczba ta zmniejszyła się o ponad 2 tys. osób. Obecnie bez pracy jest trochę ponad cztery tysiące świdniczan.
(MM) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:36 PM January 9th, 2007, 08:38 PM
Gmina MIRSK przygotowuje się do dużej inwestycji w infrastrukturę:
"ZNALEŻLI WODĘ"
[ Plik PDF ]
http://www.e.gazeta.wroc.pl/O37987_2007/01/09/!09woje10.pdf
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:37 PM JELENIA GÓRA: Milionowa transakcja w centrum miasta
"Parking sprzedany"
[ Plik PDF ]
http://www.e.gazeta.wroc.pl/O37988_2007/01/09/!09woje11.pdf
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:38 PM Gazele Biznesu rozdane
nowmac 2007-01-09, ostatnia aktualizacja 2007-01-09 20:04
GAZETA WYBORCZA
Prezesi najdynamiczniej rozwijających się małych i średnich firm z Dolnego Śląska odebrali we wtorek w Teatrze Polskim "Gazele Biznesu" - nagrody dziennika "Puls Biznesu".
Nagrodę już od siedmiu lat dostają małe i średnie firmy, które w ciągu trzech ostatnich lat odnotowały najwyższy przyrost dochodu, wysoki zysk, a jednocześnie cieszyły się opinią rzetelnych i uczciwych.
W tym roku z około 700 tys. polskich firm kryteria te spełniły 3404 przedsiębiorstwa, w tym 269 z Dolnego Śląska. Więcej gazel jest tylko na Mazowszu, Śląsku i w Wielkopolsce.
Uroczystą ceremonię rozdania dolnośląskim firmom statuetek i certyfikatów w Teatrze Polskim poprzedziła pięciogodzinna konferencja na temat usług dla przedsiębiorstw.
I miejsce w rankingu firm z województwa dolnośląskiego zajął Energokabel. Spółka ze Świebodzic jest dostawcą kabli i sprzętu elektrotechnicznego m.in. dla EnergiiPro, Elektromontażu Export, ZPUE Włoszczowa czy PKP Energetyka. Statuetkę odebrał prezes firmy Wojciech Strachowicz, który obiecał, że spółka nadal będzie się tak dynamicznie rozwijać.
II miejsce zajęło przedsiębiorstwo Artco z Ząbkowic Śląskich. Na ostatnim miejscu podium znalazła się firma Alchemik ze Świdnicy.
W poprzednim roku Gazelą Dolnego Śląska został dostawca i twórca zaawansowanych technologii - Instytut Mechaniki z Jelcza, a dwa lata temu zwyciężyła wyspecjalizowana w zarządzaniu należnościami wrocławska firma Kruk.
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:39 PM Kolejny zakład w Jelczu-Laskowice
nowmac 2007-01-09, ostatnia aktualizacja 2007-01-09 19:27
GAZETA WYBORCZA
Toyota Tsusho Europe Societe Anonyme Polska wybuduje nowy zakład na terenie wałbrzyskiej specjalnej strefy ekonomicznej. W Jelczu-Laskowice produkowane będą wyroby metalowe dla przemysłu samochodowego. Zakład będzie również centrum koordynującym dostawy produktów dla swoich głównych odbiorców.
Toyota zainwestuje 8 mln zł i zatrudni 14 pracowników. Produkcja ma ruszyć na początku 2008 roku.
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:40 PM January 10th, 2007, 01:09 PM
GŁUSZYCA: Ruszyła budowa centrum i muzeum
Rozpoczęły się prace budowlane przy podziemnym mieście „Osówka”. Powstaje tam warte 3,5 miliona złotych turystyczne centrum przygody i muzeum II wojny światowej.
– W tej chwili na terenie obok parkingu przy „Osówce”, gdzie powstaje obiekt, trwają prace ziemne. Wylane są fundamenty. Teren jest uzbrojony i przygotowany – mówi Tomasz Gromala, zastępca burmistrza Głuszycy.
Budynek będzie z charakterystycznych cegieł, mniejszych od standardowych, przypominających wyglądem kafelki. W ośrodku, oprócz zaplecza socjalnego, restauracji oraz centrum informacji turystycznej, powstanie jeszcze miejsce, gdzie będą wystawione eksponaty związane z czasami II wojny światowej. W przyszłości ma zamienić się w muzeum. Oprócz tego, znajdą się tam również sale konferencyjne.
To największa inwestycja turystyczna w historii gminy. Dzięki niej do Osówki ma przyjeżdżać nawet 150 tysięcy turystów rocznie. Budowa ma się skończyć w ciągu 12 miesięcy. Także do końca przyszłego roku przy wyciągu w Łomnicy powstanie schronisko turystyczne z wypożyczalnią nart i zapleczem gastronomicznym. Jednocześnie gmina za pieniądze z EU rozpocznie dużą kampanię promocyjną tras rowerowych w okolicy.
(JK) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:41 PM Szynobusem po torach
2007-01-09 16:06:13
Już 22 lutego odbędzie kolejny, pokazowy przejazd koleją z Lubina do Polkowic.
By linią przemysłową mógł kursować osobowy szynobus, decyzję musiały zaakceptować władze miasta Polkowic oraz Spółka Pol- Miedź –Trans.
Po spotkaniu z samorządowcami z Polkowic i Lubina, wspólnie zostanie złożony wniosek o dofinansowanie infrastruktury kolejowej ze środków Unii Europejskiej.
- To pierwszy krok do porozumienia i wdrążenia nowych pomysłów na połączenia kolejowe między miastami – mówi Tadeusz Kielan naczelnik infrastruktury w Urzędzie Miejskim w Lubinie. - Zależy nam również na tym, by wróciły połączenia kolejowe między Lubinem, a Wrocławiem, ale tą decyzję musi podjąć Zarząd Województwa Dolnośląskiego z marszałkiem na czele.
LUBIN.PL
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:42 PM January 10th, 2007, 04:22 PM
ZOVIET:
Jelenia Góra
Budowa sieci wodociągowej w Jeleniej Górze.
Bylem tam chwile temu i tak wyglada sprawa na dzien dzisiejszy. Przy okazji dowiedzialem sie, ze inwestycja jest wyceniona na ponad 40 mln EURO :cheers: :banana:
http://img207.imageshack.us/img207/5069/dsc00226cl9.jpg
http://img207.imageshack.us/img207/883/dsc00228ha1.jpg
http://img378.imageshack.us/img378/4974/dsc00230nx3.jpg
http://img378.imageshack.us/img378/2931/dsc00227hl0.jpg
http://img378.imageshack.us/img378/4396/dsc00229xc5.jpg
Darek_W January 28th, 2007, 10:43 PM Nowi inwestorzy w strefach
nowmac 2007-01-10, ostatnia aktualizacja 2007-01-10 20:12
W legnickiej strefie zainwestuje wrocławski Fapel, w wałbrzyskiej Gryphon.
Wrocławski Fapel, producent granulatu paliwowego, właśnie rozpoczął budowę fabryki w Krzywej, jednej z podstref Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Spółka w tym roku zainwestuje 8 mln zł. Budowa fabryki na obszarze 1,6 ha potrwa dziewięć miesięcy. Pod koniec tego roku ruszy produkcja pellet, służących jako wkład do kominków. Roczna produkcja ma wynosić 30 tys. ton. Produkty spółki trafiać będą m.in. do odbiorców z Europy Zachodniej.
W Świdnicy, na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, zainwestuje polska spółka Gryphon. Firma w ostatnim czasie kupiła tam 4,8-hektarową działkę przy ul. Metalowców. Wybuduje na niej zakład, w którym będą produkowane materiały biurowe. Gryphon do 2010 r. zatrudni minimum 60 osób. Szczegółowych informacji o planach inwestycyjnych przedsiębiorca na razie nie chce ujawniać.
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:44 PM Trwa budowa nowoczesnego kompleksu basenów w Strzegomiu
10 stycznia 2007
Pierwszy etap robót, rozpoczęty na początku kwietnia ubiegłego roku, został praktycznie zakończony, a z basenów będziemy mogli korzystać już podczas tegorocznego lata – zapewnia burmistrz Strzegomia, Lech Markiewicz.
Ostatnie i najważniejsze prace związane z budową basenów, czyli montaż niecek oraz niezbędnego wyposażenia już ukończono. W planach jest jeszcze budowa części szatniowej, które nie była uwzględniona i przewidywana w I etapie robót, a której konieczność budowy wynika z faktu, iż basen ma być obiektem o przedłużonym okresie funkcjonowania (od maja do września), a także budowa nowego ogrodzenia i remont istniejących obiektów. Baseny już zachwycają swoim wyglądem, a końcowy efekt z mnóstwem przeróżnych atrakcji będzie na pewno zniewalający. Co najważniejsze będzie on dostosowany dla osób niepełnosprawnych.
Duży basen ma wymiary 50 m długości i 20 m szerokości. Wyposażony jest w dwie trampoliny, jedna ma 3 m wysokości, a druga 1 m. Obszar w obrębie trampolin ma głębokość 3, 80 m. Ponadto są 4 tory do pływania ze słupkami startowymi, ławki i leżanki z masażem, grota sztucznej fali, rwąca rzeka, masaże ścienne, masaż karku (szeroki i wąski), siatka do wspinaczki z wyspą i oczywiście zjeżdżalnia o długości 71,5 m. Przy basenie będą znajdowały się tarasy z podestami do leżakowania i opalania, ale to nie wszystkie atrakcje, ponieważ na terenie kompleksu będą znajdowały się stoły do ping – ponga i boisko do gry w siatkówkę plażową.
Brodzik dla dzieci nie będzie przypominał „starego” basenu pod żadnym względem. Ma on bowiem futurystyczny kształt i z pewnością zachwyci nie tylko maluchy, ale i dorosłych. Do głównych atrakcji należeć będą: zjeżdżalnia z laminatu poliestrowego, zwierzątko wodne – nosorożec „Bubu”, schody i zjeżdżalnie wodne, stołeczki do siedzenia w basenie oraz jeżyk tryskający wodą. Oprócz tego dzieci będą miały możliwość korzystania z mini-placu zabaw, który będzie znajdował się w pobliżu małego basenu.
http://dziennik.swidnica.pl/G/bastrze2.jpg
"DZIENNIK ŚWIDNICA"
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:45 PM BOLESŁAWIEC: Rynek w nowej aranżacji
Bolesławiec, 2007-01-10 boleslawiec.wfp.p
W Bolesławcu rozpoczęła się realizacja projektu renowacji płyty głównej Rynku. W roku 2004 powstał pomysł przywrócenia bolesławieckiemu Rynkowi dawnej świetności i historycznej formy płyty głównej.
W tym celu sporządzona została dokumentacja, w której znalazł się m. in. projekt wybrukowania powierzchni rynku kostką granitową o zróżnicowanej formie i barwie, która ma podkreślić zarówno układ komunikacyjny powierzchni Rynku jak i jego walory estetyczne. Wraz z płytą Rynku wybrukowaniu podlega ulica Prusa, której zagospodarowanie na pasaż pieszy przyczyni się do wzrostu atrakcyjności centrum starego miasta w Bolesławcu. Całość ma podkreślać wyposażenie w akcenty małej architektury o charakterze dopasowanym do historycznej formy tego obszaru.
Projekt dofinansowany zostanie ze środków unijnych. Koszt realizacji wynosi ponad 4 mln zł. Przedsięwzięcie przewiduje również kompleksowe zagospodarowanie terenu małą architekturą, przebudowę odwodnienia dróg i placów, uporządkowanie gospodarki drzewostanem i wprowadzenie nowej szaty roślinnej, wybudowanie nowych odcinków kanalizacji deszczowej. Mała architektura obejmuje: ławki, kosze na śmieci, słupy, tablice ogłoszeniowe i informacyjne, zdrój uliczny, żeliwne osłony drzew i kraty pod drzewa, opaski metalowe, parkingi dla rowerów. Planuje się m.in. regulację 15 istniejących lamp oświetleniowych, wymianę wyeksploatowanych lub nie pasujących do stylu miejsca, w którym się znajdują oraz montaż 5 nowych punktów oświetleniowych.
- Harmonogram działań dotyczący tego projektu przewiduje, iż rozpoczęte prace budowlane potrwają prawie rok. Te najbardziej uciążliwe dla mieszkańców okolicznych domów zakończą się do końca stycznia – informuje prezydent Bolesławca Piotr Roman. - Projekt renowacji płyty głównej Rynku wraz z ulicą Bolesława Prusa i ulicami przyległymi jest elementem planowanego do realizacji dużego programu „Nowa Starówka”.
Warto przypomnieć, że program „Nowa Starówka” jest jednym z ogólnych zadań zapisanych w Lokalnym Planie Rewitalizacji Miasta Bolesławiec. Celem programu jest poddanie pełnej rewitalizacji i renowacji kwartału Starego Miasta obejmującego remont 69 kamienic przyrynkowych w zakresie: remontu elewacji fasady głównej i tylnej, wykonania nowej kolorystyki, remontu detali architektonicznych, uzupełnienia ubytków, remontu więźby dachowej i pokrycia dachowego ( jeżeli budynek tego wymaga), wykonania nowych opierzeń kominów i blacharki. W programie przewidziany jest remont elewacji Ratusza, renowacja renesansowych portali wmurowanych w lico Ratusza, montaż windy dla osób niepełnosprawnych, remont sześciu podwórek śródrynkowych, połączonych z ich modernizacją i nową aranżacją oraz iluminacja kamieniczek rynkowych oraz pasażu ul. B. Prusa.
W programie zaproponowano stworzenie pasażu pieszego ul. B. Prusa – na wzór rozwiązań wiedeńskich ( Hundertwasserhaus) – poprzez zastosowanie ceramicznych elewacji tworzonych przez uczestników międzynarodowych plenerów ceramicznych, które odbywają się każdego roku w Bolesławcu.
http://www.wfp.pl/artykuly-zdjecia/bolec-rynek-02.jpg
http://www.wfp.pl/artykuly-zdjecia/bolec-rynek-03.jpg
http://www.wfp.pl/artykuly-zdjecia/bolec-rynek-04.jpg
Darek_W January 28th, 2007, 10:47 PM Chiński smok na Dolnym Śląsku
(Puls Biznesu/11.01.2007, godz. 09:20)
Kolejny gigant w Polsce! Lenovo, który połknął część IBM, chce składać pecety. Wiele nie wyda, ale zatrudni 500-800 osób.
Po koncernie Dell nad wejściem do Polski zastanawia się kolejny światowy producent pecetów.
— Międzyresortowy komitet do spraw inwestycji zagranicznych zatwierdził program wieloletniego wsparcia inwestycji producenta komputerów, który chce wydać 45 mln zł i zatrudnić 500 osób. Firma nie podjęła jeszcze decyzji — mówi Andrzej Kaczmarek, wiceminister gospodarki.
Nie podaje jednak nazwy inwestora.
Mnóstwo pracy
— Chodzi o Lenovo. Firma zbuduje montownię komputerów w Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, najpewniej w miejscowości Krzywa. Oprócz 500 osób zatrudnionych na etat będzie 300 pracowników czasowych — precyzuje osoba, która uczestniczyła w spotkaniach z inwestorem.
Lenovo to chińska spółka, która w 2005 r. kupiła dział komputerów osobistych IBM. Legnicka strefa ma w Krzywej podstrefę i 78 ha wolnych terenów przy autostradzie A4 i z bocznicą kolejową.
— Nie chcę odnosić się do tych danych. Wierzymy jednak, że Polska jest poważnie brana pod uwagę i postaramy się spełnić oczekiwania inwestora. Mamy jednak konkurencję, a ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła — zastrzega Wojciech Szelągowski, wiceprezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.
To ma sens
— Uruchamianie montowni przez producentów azjatyckich ma sens, nawet przy zerowej stawce cła na gotowe komputery. Dzieje się tak dlatego, że 4-6 tygodni, które zabiera dostawa, to za długo. W związku z tym importuje się części i montuje produkt dokładnie pod klienta — wyjaśnia Stefan Kamiński, prezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji.
To już druga w ostatnich miesiącach inwestycja z tej branży. Amerykański Dell wybuduje w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej montownię komputerów za 200 mln EUR i zatrudni docelowo nawet 3 tys. osób. Dziś największymi producentami komputerów w Polsce są NTT System (firma sprzedała w 2005 r. 129 tys. pecetów i twierdzi, że zdobyła 7,8 proc. rynku), Optimus i PC Factory.
Małgorzata Grzegorczyk
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:49 PM January 11th, 2007, 03:38 PM
ZOVIET:
Jelenia Góra
Do końca zblizaja sie prace nad budowa nowej kamienicy w scislym centrum miasta. Kamienice znajduja sie przy ulicy Szkolnej, przylegajacej do Placu Ratuszowego (kilka metrow od niego). Strzelilem dzisiaj takie fotki, tablica informacyjna byla niestety skutecznie zaslonieta ;)
W nowej kamienicy bedzie czternaście lokali mieszkalnych. Na powierzchni ośmiuset metrów pojawią się lokale handlowo-usługowe. Zgodnie z umową prace mają się zakończyć w kwietniu 2007 roku - mówi Bogdan Piechowski kierownik budowy.
jelonka.com
http://img206.imageshack.us/img206/669/dsc00232nh6.jpg
http://img206.imageshack.us/img206/2526/dsc00233dc0.jpg
http://img168.imageshack.us/img168/1729/dsc00234rz2.jpg
http://img108.imageshack.us/img108/9574/dsc00235fg6.jpg
A to nowobudowana kamienica (?) przy ulicy Krótkiej. Niestety nie mam wiecej informacji na jej temat :(
http://img128.imageshack.us/img128/3489/dsc00236ck8.jpg
jezeli ktos wie jaka firma zajmuje sie powyzszymi budowami prosze o jakies info :)
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:51 PM Winkelmann zwiększa produkcję
2007-01-11 14:58
Źródło: Puls Biznesu, mojeauto.pl, fot. LSSE
Niemiecka firma Winkelmann rozszerza swoją inwestycję na terenie Legnickiej SSE. Firma planuje zwiększyć produkcję asortymentu kierowanego do branży motoryzacyjnej. Inwestycje wyniosą około 10 mln euro.
Winkelmann, który posiada już cztery zakłady w Legnicy, zajmuje się produkcją podgrzewaczy wody oraz elementów dla branży sanitarnej i motoryzacyjnej. Firma zamierza kosztem 10 mln euro rozbudować jeden z zakładów tak aby znacznie zwiększyć produkcję.
Według wstępnych planów od 2009 r. z linii produkcyjnych ma schodzić 250-300 tys. pogrzewaczy wody rocznie. Do tej pory spółka produkuje 150 tys. Winkelmann prowadzi działalność w Legnicy od 1999 r., zatrudniając niemal 800 osób.
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:52 PM January 11th, 2007, 09:08 PM
LUBAŃ - Przyszła pora na dokończenie remontu rynku
W tym roku mieszkańcy grodu nad Kwisą nie mogą się raczej spodziewać wielu nowych inwestycji, czy spektakularnych, samorządowych przedsięwzięć w rodzaju przebudowy oczyszczalni ścieków.
– Ten rok będzie rokiem walki o fundusze unijne – zapowiadają władze miasta.Pieniądze potrzebne są m.in. na modernizację basenu kąpielowego na Kamiennej Górze, na dokończenie remontu ratusza i rynku. Ten ostatni w 2/3 został już przebudowany i wraz z odbudowanym tretem stanowi jeden z najbardziej udanych przykładów rewitalizacji starej zabudowy miejskiej. Problem tylko polega na tym, że wciąż niedokończona jest 1/3 rynku. Czy uda się to zrobić w tym roku? Władze miasta odpowiadają dyplomatycznie: jeśli pozyskamy pomoc z zewnątrz, to tak.
(KAB) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
Darek_W January 28th, 2007, 10:53 PM January 11th, 2007, 09:12 PM
Koreańczycy wchodzą do Oleśnicy?
Koreański koncern chce zainwestować w Oleśnicy. Pracę może znaleźć nawet 150 osób.
Od wtorku miejscy urzędnicy dwoją się i troją, by sprostać warunkom, jakie postawiła firma Neo Tech współpracująca z LG Electronics. Przedsiębiorcy z Korei chcą zainwestować w Oleśnicy.
Kto ma taką halę?
Wszystko zależy od tego, czy uda im się znaleźć odpowiednie pomieszczenia, które potem mogliby rozbudować w dużą fabrykę. W tym tygodniu przedstawiciele firmy pojawili się w Ratuszu.
– Prowadziliśmy rozmowę w sprawie zainwestowania u nas przez koreańskich przedsiębiorców – potwierdza naszą informację Jan Bronś. – Firma ściśle współpracująca z fabrykami LG działającymi na terenie gminy Kobierzyce chce wejść do Oleśnicy i to w bardzo szybkim czasie. Interesują ją gotowe hale. Tak, by produkcję mogła zacząć niemal od zaraz. Potem zakład miałby się rozbudować.
Największe zainteresowanie Koreańczyków wzbudzają pomieszczenia produkcyjne w zlikwidowanej fabryce obuwia ???Odra”. Tam, gdzie nadal funkcjonuje firma ???Anis”. Nie wiadomo jednak, czy hale, którymi dysponuje ???O. K. O” (właściciel tych obiektów) będą wystarczająco duże jak na potrzeby Koreańczyków. Oni sami mówią o konieczności dysponowania pięcioma tysiącami metrów kwadratowych.
– Dlatego zastanawiamy się, kto jeszcze dysponuje w mieście powierzchnią, która satysfakcjonowałaby naszych rozmówców – mówi Bronś.
Co robią?
Firma Neo Tech będzie produkować panele i obudowy do telewizorów. Jest kooperantem LG Electronics, a konkretnie fabryk które powstają w gminie Kobierzyce na terenie Węzła Bielańskiego. Przypomnijmy, że w ramach inwestycji koreańskiego koncernu w Polsce, w Kobierzycach powstaną dwie fabryki: urządzeń gospodarstwa domowego oraz telewizorów LCD.
Nakłady inwestycyjne LG wyniosą ok. 420 mln. W ciągu 5 lat powstanie ponad 1600 miejsc pracy, a w najbliższym otoczeniu ponad 1200. Jak to będzie wyglądać w Oleśnicy? W firmie pracę znalazłoby na początku pięćdziesiąt osób, docelowo nawet trzy razy tyle. To będzie uzależnione od rozwoju produkcji LG w Kobierzycach – udało nam się dowiedzieć.
Musimy wykorzystać tę szansę
Ta fabryka byłaby znakomitym początkiem współpracy miasta z podstrefą ekonomiczną. Problemem, jak zwykle u nas, jest miejsce.
A raczej jego brak. Gdyby minister Andrzej Lepper zgodził się w czerwcu ubiegłego roku, by Anis postawił fabrykę na ul. Energetycznej (o sprawie pisaliśmy tydzień temu, red.) firma stawiałaby już zakład i niebawem opuściła pomieszczenia w ???Odrze”. A tam mogliby zakotwiczyć Koreańczycy. Jeśli nie uda się przekonać przedsiębiorców do zainwestowania w Oleśnicy przyjdzie nam pewnie czekać co najmniej półtora roku aż gmina przygotuje grunty pod strefę przemysłową i dopiero wtedy zacznie ściągać inwestorów. Ale czy to nie będzie za późno?
Katarzyna Kijakowska - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
.
|
|