View Full Version : [Warszawa] Drogowskazy
Poler June 6th, 2005, 02:36 AM Znalazłem jeszcze coś fajnego a mianowicie zdjęcia tablic informacyjnych które zrobiłem kilkanaście dni temu koło Dworca Centralnego:
http://kolej.kultura.org.pl/forum/tab1.jpg
Z daleka niby wszystko normalnie
http://kolej.kultura.org.pl/forum/tab2.jpg
Dopiero z bliska widać zabytek klasy zerowej
http://kolej.kultura.org.pl/forum/tab3.jpg
Te tablice pamiętają jeszcze Gierka
SFK June 6th, 2005, 08:53 AM Te tablice to masz racje - zawsze mnie to zastanawialo jak takie zabytki mogly sie uchowac. Skandal ze to tak wyglada
Dyszkin June 6th, 2005, 09:25 AM Mialem ostatnio niewatpliwa przyjemnosc jechac przez Warszawe tranzytem z Bialegostoku na Slask. Moje wrazenia sa nastepujace: abstrahujac od tego ze nie ma zadnej obwodnicy i trzeba jechac przez scisle centrum to: stan praktycznie wszystkich drog ktorymi jechalem w miescie fatalny, koleiny, dziury, pozapadane studzienki, asfalt z lat chyba 70-tych - koszmar. Oznaczenie tez koszmarne, jakas stara odrapana tablica srednio raz na 10 skrzyzowan (jak na zdjeciach). Posumowujac - Warszawa jako centrum polskiego biznesu i jedno z najbogatszych miast w tym kraju, pod wzgledem infrastruktury drogowej przypomina AłmaAte (bylem to wiem) lub inne tego typu miasta. Dziwie sie ze tak malo robi sie w tym miescie i nie ma jakiegos zdecydowanego nacisku ze strony mieszkancow na wlodarzy stolicy. Nie twierdze ze u mnie w Katowicach jest idealnie, ale w samym miescie wyremontowanych jest 70% drog i ulic i caly czas powstaja nowe, ba ostatnio prezydent miasta wysylal do wszystkich mieszkancow ankiete m.in. z pytaniem czy jestesmy zadowoleni z obecnych inwestycji drogowych i czy ew. cos mozna by zrobic jeszcze aby usprawnic obecna i planowana siec drog.
alex_d June 6th, 2005, 09:45 AM maly nacisk ,bo chyba warszawscy kierowcy juz nie zdaja sobie sprawy jak, gladkie moga byc drogi :D...tzn jest kilka odcinkow w dobrym stanie ,ale jak zwykle nie sa to cale trasy tylko ich wybrane fragmenty, i jadac odczuwa sie na zmiane blogosc i wstrzas mozgu....najdluzsza trasa o wyremontowanej nawierzchni biegnie od wislostrady do wilanowa, ale oczywiscie ten czar musial od razu prysnac ,z momentem robienia wykopow pod rurociag z oczyszczalni sciekow, i tak mamy pieknie rozkopana 1.5 roku wczesniej pieknie wyremontowana ulice czerniakowska....:bash: :bash::bash::bash::bash:,to swiadczy o profesjonalnym podejsciu wladz miejskich do planowania inwestycji (najpierw wyremontujmy trase a potem ja rozpierdzielmy bo zapomnielismy kilku rur przepuscic) polish reality....
yasioo7 June 6th, 2005, 01:12 PM Wierz mi, nie tylko polish reality. W Portugalii w ciągu 3 miesięcy 3 razy rozwalano świeżo położony asfalt. Na pierwszy ogień poszła kanalizacja, dalej energetyka, a na koniec łącza teletechniczne. Pomijam rozgrzebywanie trawnika w celu podłączenia rur z wodą do podlewania...
alex_d June 6th, 2005, 01:39 PM pocieszyles mnie :wallbash:
Wujek Dobra Rada June 10th, 2005, 08:33 PM Oznaczenie tez koszmarne, jakas stara odrapana tablica srednio raz na 10 skrzyzowan
Dokładnie! Zwłaszcza przy braku obwodnicy ten problem powinien być migiem rozwiązany, bo przejechanie przez Warszawę dla osoby nie znającej tajników komunikacyjnych miasta - jest nierealne w sensownym czasie.
Mr X May 28th, 2006, 04:22 AM http://i4.tinypic.com/10xh5hv.jpg
http://i4.tinypic.com/10xh7ah.jpg
http://i4.tinypic.com/10xh7hx.jpg
^^ Takie tablice stały w całym mieście (te na Puławskiej przy Karczunkowskiej ), były używane przez 1 dzień, no powiedzmy przez nieco ponad dobę w najlepszym przypadku. Sądząc po ‘podpisie’ znaki te należą do Zakładu Remontów i Konserwacji Dróg czyli takiej przybudówki ZDM (coś w rodzaju takiego nieefektywnego przedsiębiorstwa państwowego należącego do zarządcy dróg ). Tymczasem od lat ‘nie da się’ ustawić podstawowych tablic drogowskazowych na kluczowych skrzyżowaniach. W rezultacie nie znając Warszawy można ją przejechać wyłącznie w oparciu o plan miasta i pomoc ‘tubylców’.
A tablic drogowskazowych, wielkości takiej jak te na zdjęciu, nie potrzeba tak wiele.
Np. na skrzyżowaniu al. Krakowska/Hynka/Łopuszańska wystarczy 6: po jednej na al. Krakowskiej przy jezdni w stronę centrum i w stronę Janek oraz po dwie na Hynka i Łopuszańskiej (jedna tablica przed wjazdem na wiadukt i jedna przed rondem pod wiaduktem ). Podobnie na skrzyżowaniu Hynka/Żwirki i Wigury (6 – zjazd na lotnisko). Na skrzyżowaniu al. Jerozolimskie/Łopuszańska potrzeba 4 tablic. Skrzyżowania Marynarska/Rzymowskiego i Ostrobramska/Płowiecka mam nadzieję, że zostaną oznakowane w ramach trwającej przebudowy (na węźle ‘Marsa’ już podczas pierwszego etapu ).
Nowe drogowskazy ‘tranzytowe’ powinny pojawić się jeszcze na węźle Puławska/Rzymowskiego oraz na węźle Trasy Toruńskiej z Modlińską i Jagiellońską. I to byłoby na tyle – takie absolutne minimum. Tymczasem ‘nie da się’... :bash:
PedroDK May 28th, 2006, 03:22 PM Tak, niestety to prawda, Warszawa jest sposrod duzych miast w Polscy tym gdzie najgorzej oznaczone sa trasy tranzytowe. Na wiekszosci istotnych skrzyzowan nie ma zadnych, a jesli sa, to bywaja nieaktualne np. jadac Wislostrada i dojezdzajac do Trasy Torunskiej mozna sie dowiedziec (z pierwszego drogowskazu bramowego), ze jest skret na Augustow (przynajmniej tak bylo z pare miesiecy temu, ostatnio nie mialem okazji tam jechac), za to ani slowa o tym ze takze na Bialystok, mimo ze jest to mozliwe juz od (jak sie nie myle) 1994 roku !! No ale ten drogowskaz postawiono jeszcze w latach 80ych.
Poler May 29th, 2006, 02:05 AM Niestety Michał, żyjemy w kraju w którym jedyne co wychodzi to pielgrzymki papieża. Należy się pocieszać, że po remontach dróg w końcu przyjdzie czas na wymianę i modernizację oznakowania pionowego. Chyba nie bardzo wierzę w to co piszę ale niech już tak będzie.
Na razie stać nas na budowę dróg a potem ich rozbieranie. Poniższe zdjęcie pozostawiam bez komentarza. Na pewno niektórzy z Was wiedzą o co chodzi. Stać nas jednak na nowe znaki, inna sprawa że idiotyczne.
http://img530.imageshack.us/img530/8690/zamkniete9ly.jpg
aleph_null May 29th, 2006, 03:36 AM czy ktos zechce mi wytlumaczyc jak przeczytac taki znak? chocby ten na pierwszym zdjeciu na dalszym plane... 'P' - to chyba parking sie domyslam. potem 'Autobus' i 'Auto'... czyli co, ze autobusy i auta moga tedy jezdzic? czy moze "Wyscigi" oznacza, ze dla fanow filmu Fast and the Furious tutaj mozna organizowac wyscigi uliczne? i co to jest ta 'strzalka'? przepraszam za idiotycznie brzmiace pytania, ale ja sie nie dziwie, ze z prawem jazdy jest tak ciezko.
edit. co to jest/sa 'Stegny'?
Tuzin May 29th, 2006, 03:58 AM Dzielnica.
adamkr May 29th, 2006, 08:31 AM czy ktos zechce mi wytlumaczyc jak przeczytac taki znak? chocby ten na pierwszym zdjeciu na dalszym plane... 'P' - to chyba parking sie domyslam. potem 'Autobus' i 'Auto'... czyli co, ze autobusy i auta moga tedy jezdzic? czy moze "Wyscigi" oznacza, ze dla fanow filmu Fast and the Furious tutaj mozna organizowac wyscigi uliczne? i co to jest ta 'strzalka'? przepraszam za idiotycznie brzmiace pytania, ale ja sie nie dziwie, ze z prawem jazdy jest tak ciezko.
edit. co to jest/sa 'Stegny'?
Informacja
Parking dla samochodów osobowych jest na Stegnach i można tam dojechać jadąc prosto.
Parking dla samochodów osobowych i autobusów jest na Wyścigach i można tam dojechać jadąc prosto.
Stegny to miejsce w Warszawie, znane z toru łyżwiarskiego, Wyścigi to tor wyscigów konnych. W obu miejscach są parkingi na codzień puste.
hanys May 29th, 2006, 08:56 AM czy ktos zechce mi wytlumaczyc jak przeczytac taki znak? chocby ten na pierwszym zdjeciu na dalszym plane... 'P' - to chyba parking sie domyslam. potem 'Autobus' i 'Auto'... czyli co, ze autobusy i auta moga tedy jezdzic? czy moze "Wyscigi" oznacza, ze dla fanow filmu Fast and the Furious tutaj mozna organizowac wyscigi uliczne? i co to jest ta 'strzalka'? przepraszam za idiotycznie brzmiace pytania, ale ja sie nie dziwie, ze z prawem jazdy jest tak ciezko.
edit. co to jest/sa 'Stegny'?
nie wiem co w tym jest nieczytelnego. Zwiezła krótka informacja , bez "nr decyzji zarzadu powiatowego", bardzo czytelny znak
SFK May 29th, 2006, 09:09 AM W Małopolsce rozstawiono setki znaków zakaz zatrzymywania i postoju z tabliczką holowanie i tabliczką obowiązuje od 26.05.2006. Tak jakby nie można było postawić takiego znaku nad oznaczeniem numeru drogi i potem znaku odwołującego. To tak apropos.
Mr X June 3rd, 2006, 12:23 AM Konstancin
http://i3.tinypic.com/11i0ro8.jpg
Warszawa, ul Rzymowskiego. Poza stanem tablicy uwagę zwraca jeszcze coś: sposób umieszczenia nr drogi oraz brak miejscowości dla DK7 – powinien być Gdańsk. Ze względu, że jest to fragment tzw. obwodnicy etapowej powinny być też takie miejscowości jak Terespol i Lublin.
http://i2.tinypic.com/11i1dzp.jpg
Oktawiusz June 3rd, 2006, 02:16 PM ^^ Michale, a może wyślemy powyższe zdjęcia do odpwiednich urzędów?:) Polerowi się już raz udało (vide wątek o "Upierdliwości"). Może i tym razem udałoby się coś wskórać? Moglibyśmy zorganizować to na poniedziałek, złożyć się 7 zł i wysłać w odpowiednie miejsca dwa polecone? Mój numer jak coś masz, albo pisz tu:)
P.S. Tak mi się spodobała obywatelska upierdliwość Polera, że aż postanowiłem "przypomnieć" jego dzieło z innego wątku
Tablica przed:
http://img311.imageshack.us/img311/9641/tablica5ky.jpg
Tablica po interwencji Polera:)
http://img426.imageshack.us/img426/6084/tablica28sg.jpg
:okay: :okay: :okay: Więcej takich ludzi, to może uda się nam trochę "wyPolerować" to miasto:D
PedroDK June 3rd, 2006, 06:34 PM Tablica po interwencji Polera:)
http://img426.imageshack.us/img426/6084/tablica28sg.jpg
Niestety, ta tablica po wymienie jest przykladem jeszcze wiekszej glupoty urzednikow z ZDM. Otoz zblizamy sie tam do duzego, 3 poziomowego wezla, i dowiadujemy sie ze jadac na wprost dojedziemy do Piaseczna. Tyle ze ta ulica przebiega krajowa 7ka, ale nie ma na niej nic, ze prosto prowadzi droga do Krakowa, a sa tez wylotowki do Katowic i Poznania. Powielono tresc tej samej tablicy ktore stala tam od otwarcia wezla na poczatku lat 80ych !! (kiedy przebieg drog krajowych w W-wie byl inny). :bash:
MarcinL June 3rd, 2006, 07:02 PM [...] jadac Wislostrada i dojezdzajac do Trasy Torunskiej mozna sie dowiedziec (z pierwszego drogowskazu bramowego), ze jest skret na Augustow (przynajmniej tak bylo z pare miesiecy temu, ostatnio nie mialem okazji tam jechac), za to ani slowa o tym ze takze na Bialystok, mimo ze jest to mozliwe juz od (jak sie nie myle) 1994 roku !! No ale ten drogowskaz postawiono jeszcze w latach 80ych.
Wisłostrada to po której stronie Wisły? Ponieważ jadąc Jagiellońską jest dokładnie to samo... :bash: Jechałem tam kiedyś "na drogowskazy" na Białystok. Jeszcze przed rondem Starzyńskiego był i Augustów i Białystok. Dalej stał kierunkowskaz ale tylko prosto na Augustów i w prawo na Bródno... Nie ma żadnej informacji kiedy skręcić na Białystok. Pomyślałem więc że mam jechac prosto..... Nadrabiałem 10km.
Oczywiście wracając również nie trafiłem na Białystok, bo oznaczenia są równie nieczytelne... :bash: Dopiero studiując mapę doszedłem że powiniem skręcić na Bródno... :bash:
Później jeździłem tą trasą jeszcze kilka razy i rzeczywiście nie ma w ogóle kierunkowskazu na Białystok ani bezpośrednio przy Trasie Toruńskiej ani nieco wcześniej... :bash: Po prostu ślad się urywa i radź sobie kierowco jak chcesz. Ciekawe ilu kierowcom zdarza się tam nadrabiać kilometry.
Nie wiem jak jest w chwili obecnej, ale chyba nic się nie zmieniło.
Mr X June 5th, 2006, 04:21 AM Dokładnie – to nie chodzi o stan tego znaku, ale o treść jaka na nim jest/być powinna. Obecnie zamiast stawiać odświeżony drogowskaz wystarczy wyciąć ten obecny – będzie taniej a efekt podobny.
Także Oktawiuszu jeśli już coś wysyłać to raczej prośbę o usunięcie tego drogowskazu w ogóle, zwłaszcza, że dalej są bramownice z drogowskazami. Bo odpowiedź na list w sprawie zmiany treści na znakach znam już teraz – brak kasy i w ogóle ‘nie da się’, bo trzeba od razu w skali całego miasta itp. itd.
Oznaczenia na Białystok na Jegiellońskiej są fatalne. Poza tym są aż 3 miejscowości: Białystok, Augustów i Suwałki. Aby było zabawniej wszystkie są na DK8, ale jadąc na Augustów i Suwałki trafimy na DK61 :D Augustów jest na nowych znakach a Suwałki na starych – muszę się wybrać na Jagiellońską i sprawdzić dokładnie co jest na drogowskazach – wiem że jak pierwszy raz po otrzymaniu prawa jazdy miałem skręcić w Trasę Toruńską w stronę Marek (czyli na Białystok ) to ledwo się wyrobiłem, bo spodziewałem się czegoś innego niż drogowskazu na osiedle.
Tymczasem kolejne drogowskazy:
Trasa Toruńska. Drogowskaz kieruje prosto na Białystok (zwraca uwagę nr drogi – ktoś po prostu zdrapał 1 i z 18 mamy 8 ), w prawo na Targówek a w lewo na Żerań Wschodni. OK? Zasadniczo to tak, ale na Żerań Wschodni nie skręcimy z lewego pasa ruchu. Trzeba zjechać w prawo, a później na rozwidleniu estakad wybrać tą lewą, która następnie przechodzi nad Trasą Toruńską. Na tym znaku powinna być tylko ta ukośna strzałka w prawo a kilkaset metrów dalej powinien stać drugi drogowskaz (bramownica? ) kierujący już tylko na Targówek (w prawą estakadę ) i na Żerań Wschodni (w lewą estakadę ) <-- czyli podobnie jak na nieco wcześniejszym zjeździe z Trasy AK na Wisłostradę w stronę centrum (odpowiednik Targówka ) i w stronę Gdańska (odpowiednik Żerania Wsch. ).
http://i5.tinypic.com/11r9j68.jpg
DK8 tuż przed Trasą Toruńską. Granica Warszawy jest tuż za tym węzłem zarówno jak się pojedzie prosto czy skręci w prawo. Znak formalnie jest OK, ale... Na Wrocław/Katowice teoretycznie się trafi po numerze drogi (tyle, że spora część kierowców jeździ ‘na miejscowość’ ), ale jak jechać np. na Poznań? Skąd ktoś spoza Warszawy ma wiedzieć, że skręcając w prawo wjeżdża się na niemal bezkolizyjną obwodnicę, a jadąc prosto trafi się do... centrum. Dodatkową zmyłą jest kształt tego węzła – prosto idą dwa, bezkolizyjne pasy - czyli główna trasa, a w prawo jest tylko jakiś zjazd.
Oznakowanie tego węzła wyjaśnia dlaczego na moście Śląsko-Dąbrowskim widzę często załadowane samochody na numerach z Litwy czy Łotwy (zwłaszcza w zimie widać, że są to jadący gdzieś dalej – na nartach w Warszawie raczej się nie pojeździ ).
http://i6.tinypic.com/11r9ls8.jpg
DJP June 5th, 2006, 09:54 AM To teraz moja przygoda z warszawskimi drogowskazami.
Dzialo sie to jakies 2 lata temu.
Jechalem (na szczescie kolo 2 w nocy wiec nie bylo korkow) od strony Minska Maz. i chcialem jechac do Katowic.
Jechalem Ostrombramska i tuz przed samym mostem zobaczylem 1(!) znak z napisem "Krakow". Uznalem, ze skoro do Katowic i Krakowa wyjezdza sie zasadniczo ta sama droga (na Janki) to to jest dobry kierunek.
Zjechalem wiec na Wal Miedzeszynski.
Czulem, ze chyba jade w zlym kierunku, ale nie bylo zadnych drogowskazow, jedyne jakie wystepowaly byly drogowskazami na dzielnice.
Zaryzykowalem i skrecilem na Trase Siekierkowska.
Dalej zadnych drogowskazow.
Bedac na Wilanowskiej, albo Dolinie Sluzewieckiej skrecilem w Mazowiecka i dojechalem do... Ronda Dmowskiego.
Zrobilem niezla petle, gdybym nie zjechal wtedy na Wal M., albo pojechal zamiast w Mazowiecka to dalej na zachod...
Przyznaje sie, ze nie mialem ze soba planu miasta, ale uwazam, ze jakiekolwiek drogowskazy powinny byly mi pomoc.
Poza tym po co na Ostrobramskiej pojawil sie ten nieszczesny Krakow?
I nie bylo juz zadnej kontynuacji.
Powiem szczerze, ze bylem wsciekly i uwazam, ze warszawskie drogi sa fatalnie oznaczone.
P.S. Warszawiacy, jak cos to sie nie obrazajcie. Moze Wy do konca tego nie widzicie, bo znajac miasto nie zwracacie na to uwagi.
filosss June 5th, 2006, 10:20 AM To teraz moja przygoda z warszawskimi drogowskazami.
Dzialo sie to jakies 2 lata temu.
Jechalem (na szczescie kolo 2 w nocy wiec nie bylo korkow) od strony Minska Maz. i chcialem jechac do Katowic.
Jechalem Ostrombramska i tuz przed samym mostem zobaczylem 1(!) znak z napisem "Krakow". Uznalem, ze skoro do Katowic i Krakowa wyjezdza sie zasadniczo ta sama droga (na Janki) to to jest dobry kierunek.
Zjechalem wiec na Wal Miedzeszynski.
Czulem, ze chyba jade w zlym kierunku, ale nie bylo zadnych drogowskazow, jedyne jakie wystepowaly byly drogowskazami na dzielnice.
Zaryzykowalem i skrecilem na Trase Siekierkowska.
Dalej zadnych drogowskazow.
Bedac na Wilanowskiej, albo Dolinie Sluzewieckiej skrecilem w Mazowiecka i dojechalem do... Ronda Dmowskiego.
Zrobilem niezla petle, gdybym nie zjechal wtedy na Wal M., albo pojechal zamiast w Mazowiecka to dalej na zachod...
Przyznaje sie, ze nie mialem ze soba planu miasta, ale uwazam, ze jakiekolwiek drogowskazy powinny byly mi pomoc.
Poza tym po co na Ostrobramskiej pojawil sie ten nieszczesny Krakow?
I nie bylo juz zadnej kontynuacji.
Powiem szczerze, ze bylem wsciekly i uwazam, ze warszawskie drogi sa fatalnie oznaczone.
P.S. Warszawiacy, jak cos to sie nie obrazajcie. Moze Wy do konca tego nie widzicie, bo znajac miasto nie zwracacie na to uwagi.
Mazowiecką? jesteś pewien - Mazowiecka - niduża boczna świętokrzyskiej...
DJP June 5th, 2006, 12:23 PM Mazowiecką? jesteś pewien - Mazowiecka - niduża boczna świętokrzyskiej...
Moze jakas inna, probowalem na mapie odtworzyc trase mojej "wedrowki". W kazdym razie wiem, w ktorym momencie skrecilem na polnoc i wiem, ze dojechalem do Ronda Dmowskiego jadac caly czas w miare prosto, ale mysle, ze to juz jest detal, chcialem po prostu opisac moja przygode z warszawskimi drogowskazami.
Fredi June 5th, 2006, 06:14 PM Pewnie mowisz o Pulawskiej...
I faktycznie, zupelnie nie zwracam uwagi na to oznakowanie jezdzac po Warszawie. Jak widac podobnie maja odpowiedzialne sluzby :)
PedroDK June 8th, 2006, 03:28 PM Wisłostrada to po której stronie Wisły? Ponieważ jadąc Jagiellońską jest dokładnie to samo... :bash:
Wislostrada jest po lewej stronie Wisly, no ale nic dziwnego ze po prawej sa te same stare znaki.
DK8 tuż przed Trasą Toruńską. Granica Warszawy jest tuż za tym węzłem zarówno jak się pojedzie prosto czy skręci w prawo. Znak formalnie jest OK, ale... Na Wrocław/Katowice teoretycznie się trafi po numerze drogi (tyle, że spora część kierowców jeździ ‘na miejscowość’ ), ale jak jechać np. na Poznań? Skąd ktoś spoza Warszawy ma wiedzieć, że skręcając w prawo wjeżdża się na niemal bezkolizyjną obwodnicę, a jadąc prosto trafi się do... centrum. Dodatkową zmyłą jest kształt tego węzła – prosto idą dwa, bezkolizyjne pasy - czyli główna trasa, a w prawo jest tylko jakiś zjazd.
Rzeczywiscie, ten znak jest beznadziejny, Kazdy logicznie myslacy czlowiek nie znajac trasy uznal by ze lepiej jechac prosto, bo napis Centrum sugeruje wjechanie w srodek miasta. A tymczasem jest dokladnie na odwrot, i tak naprawde jadac w prawo do Centum sie nie dojedzie, o ile potem sie nie odbije mocno w lewo na drugim brzegu Wisly. :bash:
Czulem, ze chyba jade w zlym kierunku, ale nie bylo zadnych drogowskazow, jedyne jakie wystepowaly byly drogowskazami na dzielnice.
No tak, na dzielnice sa bo wchodza w sklad Miejskiego Systemu Informacji. Ale wladzom W-wy nie przyszlo do glowy, ze nie wszyscy ludzie tutaj przyjezadzaja, niektorzy sa tylko tranzytem. :bash:
Bedac na (...) Dolinie Sluzewieckiej skrecilem (...)
I to fakt - na calym ciagu ulic Rzymowskiego-Dolina Sluzewiecka-Sikorskiego-Witosa, pomiedzy slynnym skrzyzowaniem przy Galerii Mokotow a poczatkiem trasy Siekierkowskiej, jest 8 skrzyzowan ze swiatlami (w tym tak wazne jak z ul. Wilanowska) i 2 wezly bezkolizyjne, i poza wspomnianym wezlem z Pulawska (gdzie jak juz wspomniano znaki sa mylace) zadne chyba nie ma drogowskazow tranzytowych. :bash:
Mr X June 10th, 2006, 05:45 PM A oto drogowskazy na Jagiellońskiej przed Trasą Toruńską. Rozmieszczone są poprawnie, ale...
Ten drogowskaz znajduje się kilkaset metrów przed węzłem. W zasadzie w połowie jest zasłonięty przez drzewo (zdjęcie było robione z bliska i pod kątem, więc zasłonięte jest tylko Bródno ). Zwracam uwagę na to, że na wprost mamy Augustów.
http://i5.tinypic.com/13z8yo1.jpg
Sorki za marną jakość zdjęcia, ale chyba coś widać. Bramka znajduje się niemal na węźle. Strzałki odpowiadają liczbie pasów ruchu – kiedyś najprawdopodobniej lewy pas prowadził prosto na Most Grota i nie było tej ‘eski’ (3 pasy prowadzą w stronę Modlińskiej – kiedyś pewnie 2, a trzeci pas pojawiał się za zjazdem na most ). A teraz zwróćcie uwagę jaka miejscowość jest na tym drogowskazie. Czyżby to były Suwałki? :)
http://i6.tinypic.com/13z92x2.jpg
PedroDK June 11th, 2006, 01:55 PM A oto drogowskazy na Jagiellońskiej przed Trasą Toruńską. Rozmieszczone są poprawnie, ale...
Ten drogowskaz znajduje się kilkaset metrów przed węzłem. W zasadzie w połowie jest zasłonięty przez drzewo (zdjęcie było robione z bliska i pod kątem, więc zasłonięte jest tylko Bródno ). Zwracam uwagę na to, że na wprost mamy Augustów.
Sorki za marną jakość zdjęcia, ale chyba coś widać. Bramka znajduje się niemal na węźle. Strzałki odpowiadają liczbie pasów ruchu – kiedyś najprawdopodobniej lewy pas prowadził prosto na Most Grota i nie było tej ‘eski’ (3 pasy prowadzą w stronę Modlińskiej – kiedyś pewnie 2, a trzeci pas pojawiał się za zjazdem na most ). A teraz zwróćcie uwagę jaka miejscowość jest na tym drogowskazie. Czyżby to były Suwałki? :)
No coz, i jak zwykle nie tylko mozna przyczepic sie do bzdur ktore sa na tych tablicach, ale i tego czego tam nie ma. To jest skrzyzowanie z DK-8: gdzie jest wiec informacja o Bialymstoku i Wroclawiu ??? Nie wspominajac o Krakowie, Katowicach, Pozaniu, Gdansku itd. Jasno widac, ze te drogowskazy stoja tam od lat 80ych kiedy Trasa Torunska mozna bylo sobie pojezdzic tylko od Brodna do Wislostrady. :bash:
MarcinL June 14th, 2006, 10:37 AM Kolejna historyjka.
Założmy że jedziemy z Terespola, albo Lublina, nieważne, wjeżdżamy do Wawy od wschodu drogą DK2. Jedziemy na zachód np do Poznania. Jedziemy spokojnie Trasą Łazienkowską (t.j. DK2) i przed Placem Na Rozdrożu widzimy taki oto kierunkowskaz (na zdjęciu ponieżej). :uh: Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć jaki był zamysł twórców tego znaku?
http://lewkowicz.info.pl/drogi/tl_rozdroze.jpg
(przepraszam za jakość, fotka zrobiona z okna autobusu)
PedroDK June 22nd, 2006, 02:31 PM Założmy że jedziemy z Terespola, albo Lublina, nieważne, wjeżdżamy do Wawy od wschodu drogą DK2. Jedziemy na zachód np do Poznania. Jedziemy spokojnie Trasą Łazienkowską (t.j. DK2) i przed Placem Na Rozdrożu widzimy taki oto kierunkowskaz (na zdjęciu ponieżej). :uh: Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć jaki był zamysł twórców tego znaku?
No coz, trzeba pamietac ze jest prawda czasow, prawda ekranu, prawda ? ;) Zwroc wiec uwage kiedy ten znak stanal - bylo to 22 lipca 1974 roku. Zapewne owczesnym wladzom zalezalo na tym aby pokazac ze nie ma odejscia z drogi socjalizmu ktora kroczylo nasze panstwo. Dlatego jakakolwiek bysmy nie jechali droga i tak dotrzemy do naszego bratniego socjalistycznego kraju - ZSRR. ;)
Tak swoja droga, to warto zwrocic uwage na inna glupote z warszawskich ulic: te ciemne plamy na lewo od nazw miast. Kiedys Trasa Lazienkowska prowadzily rozne drogi krajowe, teraz tylko 2ka a inne maja inny przebieg. Zamalowano wiec numery drog. Wydaje mi sie to jednak bez sensu, wszak drogowskaz nie musi pokazywac jaka sie akurat jedzie droga, ale do jakiej (i jakiego miasta w konsekwencji) dojedzie. Np. w Poznaniu, przez ktory do niedawna bardzo czesto przejezdzalem, jakos nie mieli takiego problemu.
kafarek June 22nd, 2006, 06:48 PM zapewne nikt nie wie o tym błędzie i tak lata tkwi na drogowskazie...do dnia kiedy zaraz ktoś nie zobaczy zdjęcia..
Błędy takie świadczą ze nikt drogowskazów za specjalnie nie inwentaryzuje czyt. nie interesuje sie sensem merytorycznym.
Nie rozumiem jak taki błąd może tyle lat trwać a moze trasy budowali tak aby na wschód prowadziły:)
meil z zdjęciem do zarzadcy i sprawa załatwiona.
Przyjadą fachowcy z farbą :colgate:
Mr X June 23rd, 2006, 01:57 AM Oto oznakowanie skrzyżowania Trasy Łazienkowskiej z al. Niepodległości. Zwracam uwagę na miejscowości na tablicach z obydwu stron al. Niepodległości.
http://i5.tinypic.com/15czo1d.jpg
http://i3.tinypic.com/15czxo7.jpg
Jadąc w ciągu DK7 od strony południowej po wjechaniu do Warszawy najbliższy sensowny drogowskaz znajduje się na skrzyżowaniu Grójecka/Wawelska. Jadący ‘tranzytem’ przez Warszawę powinno się zaliczyć te ulice: al. Krakowska, Grójecka, Wawelska, Trasa Łazienkowska, Wisłostrada. Jeśli ktoś zobaczy poniższy znak to pojedzie sobie przez sam środek miasta. Dodatkowo zastanawia pozostawiona 7. DK7 tędy na pewno nie prowadzi.
http://i5.tinypic.com/15czoyr.jpg
Ten znak już jest mało istotny – ci co mieli skręcić na Gdańsk już to zrobili na węźle z Wisłostradą.
http://i3.tinypic.com/15d000z.jpg
Zawisza June 23rd, 2006, 12:14 PM Kolejna historyjka.
Założmy że jedziemy z Terespola, albo Lublina, nieważne, wjeżdżamy do Wawy od wschodu drogą DK2. Jedziemy na zachód np do Poznania. Jedziemy spokojnie Trasą Łazienkowską (t.j. DK2) i przed Placem Na Rozdrożu widzimy taki oto kierunkowskaz (na zdjęciu ponieżej). :uh: Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć jaki był zamysł twórców tego znaku?
Co ciekawe ktoś przecież zaklejał pozostałe numery, a dwójkę mimo to zostawił... Jeśli miałbym nie rozpatrywać tego jako pomyłki to pewnie koncepcja była taka, że jadąc Trasą Łazienkowską dojedzie się do Al. Jerozolimskich a nimi do S2/A2 :):):) W Al. Jerozolimskich przy dworcu Zachodnim też stoją znaki kierujące jednocześnie na Poznań i Terespol, przy czym Terespol jest tymczasowo zaklejony taśmą :)
PedroDK June 27th, 2006, 03:24 AM Oto kolejna bzdura drogowskazowa, i to niestety zupelnie najswiezszej daty. :bash: Niestety, widac glupota ludzi z ZDM nie mija. :bash:
Poniezej zdjecie i komentarz umieszczone przez Siskom_Tak w watku o skrzyzowaniu Marynarska/Rzymowskiego.
"Na koniec bramka drogowskazowa. Jakoś nie widać Gdańska i Krakowa, a póki co Marynarską i Rzymowskiego wiedzie DK7 a nie DK2. Poza tym nawet jeśli niedługo zmienią przebieg dróg krajowych (DK7 będzie pewnie tak jak DK8 do węzła Trasa AK/Wisłostrada ), to wypadałoby, aby informacja była pełna. Przecież mamy do czynienia z Obwodnicą Etapową która łączy wszystkie trasy wylotowe. Tak się zastanawiam w którą stronę powinno kierować się na Białystok, gdyby informacja była pełna?
Co do dzielnic zastanawia mnie skąd się wziął Targówek? Rozumiałbym np. Praga Pd, ale Targówek? Poza tym rozmieszczenie dzielnic na tablicy jest nieczytelne. W drodze do Wawra i Rembertowa trzeba skręcić z al. Wilanowskiej w Sikorskiego i dalej do Trasy Siekierkowskiej, więc te dzielnice powinny być obok siebie. Na Wilanów jedziemy cały czas prosto.
Co ciekawe droga na Rembertów i Wawer pokrywa się w znacznym stopniu kierunkiem na Terespol, no ale to można zrozumieć chęcią wypychania wszelkiego tranzytu na obwodnicę, a niech ci ‘lokalni’ jeżdżą sobie skrótem."
http://i3.tinypic.com/15fr8tu.jpg
Mr X August 2nd, 2007, 01:59 AM Postanowiłem wznowić serię o drogowskazach w Warszawie. Zainspirował mnie ten na zdjęciu poniżej. Stoi sobie na ul. Połczyńskiej przed skrzyżowaniem z Powstańców Śląskich/Dźwigową.
http://img404.imageshack.us/img404/3513/obraz2947su1.jpg
A tu zdjęcia wykonane mniej więcej rok temu.
1) Al. Solidarności przed Okopową
http://img170.imageshack.us/img170/9879/obraz9418ff1.jpg
2) Wisłostrada przy Trasie WZ. Ruch tranzytowy jak widać kierowany jest przez środek miasta (Trasa WZ stanowi jeden ciąg z Al. Solidarności i Połczyńską).
http://img204.imageshack.us/img204/4399/obraz9789xo6.jpg
mkm101 August 2nd, 2007, 03:21 AM Postanowiłem wznowić serię o drogowskazach w Warszawie.
Drogowskazy te należałoby odczytywać razem z je poprzedzającymi przy poprzednich skrzyżowaniach.
I tak tranzyt ze wschodu zanim dotrze na skrzyżowanie Połczyńska/Dźwigowa zdąży wcześniej pojechać na południe albo Wisłostradą albo przez Prymasa Tysiąclecia.
Tak samo dojeżdżający z zachodu do Kercelaka wcześniej skręcą w Prymasa Tysiąclecia (w lewo bądź prawo w zależności od kierunku docelowego)
2) Wisłostrada przy Trasie WZ. Ruch tranzytowy jak widać kierowany jest przez środek miasta (Trasa WZ stanowi jeden ciąg z Al. Solidarności i Połczyńską).
Na szczęście i tu tranzyt z południa (bo drogowskaz stoi w kierunku na pólnoc) na Lublin i Terespol zjedzie na most Siekierkowski lub Łazienkowski. Gorzej z kierunkiem na Białystok i Augustów które tu są kierowane na most Śląsko-Dąbrowski i al. Solidarności z wiecznie zakorkowanym pl. Wileńskim (zamiast na Trasę Toruńską).
Ten drogowskaz jest rewelacyjny nie tylko z powodu kierowania tranzytu przez centrum Pragi ale także z powodu:
1) pozostawienia starej numeracji dróg (kierunek Białystok)
2) stworzenia alternatywnej numeracji dróg (kierunek Terespol)
Jak by nie było widać że drogowskazy to zło konieczne które ZDM musi dźwigać na swoich barkach ("kazali to ustawilim, a że nieaktualne albo błędne? to niech se mapkie kupią"). A może by tak jednak zatrudnić kogoś sensownego od drogowskazów?
adamkr August 2nd, 2007, 08:42 AM Z okazji odnowienia wątku przeczytałem trochę starszych wpisów i nasunął mi się jeden wniosek. Jakoś dużo piszących nigdy nie było w innym mieście. I jakoś wszyscy znakomicie znają Warszawę. Tylko że oni nie potrzebują drogowskazów. Drogowskazy są dla tych, którzy nie znają drogi którą mają jechać. Ponadto mają wskazać drogę z każdego punktu miasta, a nie tylko na szlakach tranzytowych. Tak się nieszczęśliwie składa, że przez Warszawę prowadzi wiele dróg krajowych. Na szczęście żadna po Marszałkowskiej. Czy to oznacza, że na Marszałkowskiej nie powinno być drogowskazów? A co z tymi, którzy tu trafili przypadkowo albo odwiedzili rodzinę? Śmiejecie się, że na Trasie Łazienkowskiej jest drogowskaz na Terespol i Poznań w tym samym kierunku. A co z tymi, którzy już jadą trasą (nie ważne dlaczego, może chcą ją zwiedzić?) i dojeżdżają do tego miejsca?
Stawianie drogowskazów to duża sztuka. W Warszawie jest z tym źle, źle wspominam także Kraków. Dobrze za to jest oznaczony Toruń.
malarz August 2nd, 2007, 11:02 PM Ponadto mają wskazać drogę z każdego punktu miasta, a nie tylko na szlakach tranzytowych.
Tylko, że wskazują drogi, których w Warszawie nie ma: DK18 (ta zmieniła oznaczenie), DK71, DK72, DK10 (te trzy zaczynają/zaczynały się w odległości kilkudziesięciu km od Warszawy) DK17 do Kielc (nie wiem co "autor miał na myśli")
malarz
Patryjota October 17th, 2009, 03:51 PM Dalsza dyskusja jest kontynuowana w wątku [Warszawa] Infrastruktura drogowa
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=228660
|
|