Hetman
February 15th, 2010, 10:39 PM
395 słupek jest w Babsku, a to jakieś 7-8km od DK72...
Literówka. Oczywiście 385.
Literówka. Oczywiście 385.
|
View Full Version : [Polska] Oznakowanie dróg Pages :
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
[16]
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
Hetman February 15th, 2010, 10:39 PM 395 słupek jest w Babsku, a to jakieś 7-8km od DK72... Literówka. Oczywiście 385. pmaciej7 February 16th, 2010, 01:02 AM Co do słowackiej "59" to faktycznie mają pewną niekonsekwencję. Konsekwentnie to tam jest, tylko po prostu miejscowościami kierunkowymi są wioski. Choć na tablicach odległości Kraków chyba jest już nawet od Ruzembroka. Przed Trsteną Kraków pojawia się ze dwa razy. Oravskiego Podzamoka nie obrażaj, tam jest piękny zamek :D Wiem, wiem, byłem. A jaka tam była piękna przewodniczka :| ile razy trzeba powtarzać, że tam nie ma przejścia granicznego. Ile razy trzeba powtarzać, że należy przyjąć elastyczną definicję: przejście graniczne => miejsce przekraczania granicy. Niemcy od zawsze kierowali do Szczecina. Niemcy nigdy nie kierowali do Szczecina. Szczecin pojawia się dwa razy na Berliner Ringu oraz na tablicach odległościowych. Natomiast na tablicach drogowskazowych jest tylko nazwa następnego węzła. Na drogach nieautostradowych Szczecin raz jest, a raz go nie ma. Markowice10 February 16th, 2010, 01:15 AM Prom z Gdańska do Helsinek nie płynie już ponad 10 lat. Nowe znaki stawiane są z błędami - artykuły w gazetach i skargi nic nie dają. Masakra. Problem tkwi "głębiej": DK 1 to fragment europejskiej trasy E 75. Odcinek Gdańsk - Helsinki jest wymieniony jako połączenie promowe na tej trasie. To że promu nie ma, to inna inszość. Ale miejscy drogowcy, zarządzający DK 1 w Gdańsku (bo w Gdańsku jedynką i siódemką zarządza nie GDDKiA lecz Prezydent Gdańska poprzez Zarząd Dróg i Zieleni), od pewnego czasu zaklejają nazwę Helsinki czerwoną taśmą. Więc interwencje jednak coś dały. jacek_k February 16th, 2010, 10:30 AM Ile razy trzeba powtarzać, że należy przyjąć elastyczną definicję: przejście graniczne => miejsce przekraczania granicy. Niemcy nigdy nie kierowali do Szczecina. Szczecin pojawia się dwa razy na Berliner Ringu oraz na tablicach odległościowych. Natomiast na tablicach drogowskazowych jest tylko nazwa następnego węzła. Na drogach nieautostradowych Szczecin raz jest, a raz go nie ma. Granicę można przekraczać w dowolnym miejscu. Nie widzę powodu by oznaczać punkt przecięcia drogi z granicą państwa nazwą nabliższej miejscowości. Bo potem mamy kuriozalne oznakowanie typu Kołobaskowo (Centrum) :lol: Z punktu widzenia funkcjonalności oznakowania jest to informacja zbędna. Granica sama w sobie nie jest celem podróży. Co może być ważne: - oznakowanie ostatniego zjazdu przed granicą (jako "Granica państwa - ostatni zjazd), ale tego akurat się nie oznacza. - informacja o przekroczeniu granicy (do czego służą oddzielne znaki). To, że Niemcy mają czasami nie najlepsze oznakowanie nie jest wyznacznikiem, że tak być musi u nas. Jednak z tego co pamiętam, granica państwa jako miejscowość kierunkowa nie jest specjalnie wyróżniona na niemieckim oznakowaniu. Woo_leo February 16th, 2010, 12:12 PM To, że Niemcy mają czasami nie najlepsze oznakowanie nie jest wyznacznikiem, że tak być musi u nas. Jednak z tego co pamiętam, granica państwa jako miejscowość kierunkowa nie jest specjalnie wyróżniona na niemieckim oznakowaniu. Na A20 cały czas jesteśmy kierowani na Szczecin (już od Lubeki) Wolfchen February 16th, 2010, 05:29 PM Przejścia graniczne (mejsca przekraczania granic) biorą nazwy od najbliższych miejscowości, więc nazwy te są poprawne.Gdzie Ty widzisz przejścia graniczne na granicy z Niemcami, Czechami, Słowacją czy Litwą? Bo ja takowych nie widziałem... :bash: Przejście graniczne nie jest tożsame z miejscem przekroczenia granicy... Dła ułatwienia, załączam odnośnik do mapy przejść granicznych: http://www.strazgraniczna.pl/wps/portal/tresc?WCM_GLOBAL_CONTEXT=/pl/serwis-sg/ruch_graniczny/mapa_przejsc/ PS. Przejście graniczne musi być oznakowane znakiem F-1. piotr71 February 16th, 2010, 06:10 PM Niemcy nigdy nie kierowali do Szczecina. Szczecin pojawia się dwa razy na Berliner Ringu oraz na tablicach odległościowych. Natomiast na tablicach drogowskazowych jest tylko nazwa następnego węzła. Na drogach nieautostradowych Szczecin raz jest, a raz go nie ma. Chodzilo mi o to, ze nie do Kolbaskowa. Czyli inaczej niz Slowacy-do Jablonki. Choc miejscowosci mogly miec podobne znaczenie. W obu byly wielkie bazary obslugujace miszkancow zagranicy. Szczecin pojawia się dwa razy na Berliner Ringu oraz na tablicach odległościowych Czy to nie oznacza, ze Szczecin jest miejscowoscia do ktorej sie kieruje? Doskonale pamietam Stettin, z poludniowej czesci A10. pmaciej7 February 16th, 2010, 07:48 PM Czy to nie oznacza, ze Szczecin jest miejscowoscia do ktorej sie kieruje? Doskonale pamietam Stettin, z poludniowej czesci A10. Szczecin na tablicach kierunkowych pojawia się na Dreieck Spreeau (A10/A12) Dreieck Schwanebeck (A10/A11) i na A11 na Kreuz Ueckermark. Na węzłach są małe tablice drogowskazowe, gdzie jest podana tylko nazwa następnego węzła. Najczęściej pochodząca od wichy znacznie mniejszej od Kołbaskowa. Trudno tu mówić o konsekwentnym oznakowaniu na Szczecin. Swoją droga jaki byłby wrzask, gdyby na A4 Wrocław pojawiał się tylko na węzłach Sośnica, Bielany i Krzyżowa. Gdzie Ty widzisz przejścia graniczne na granicy z Niemcami, Czechami, Słowacją czy Litwą? Bo ja takowych nie widziałem... Przejście graniczne nie jest tożsame z miejscem przekroczenia granicy... Jak w takim razie nazwiesz miejsce, gdzie droga przecina granicę polsko-niemiecką? Dla ułatwienia zapytaj 10 napotkanych przypadkowo osób, jak nazwą to miejsce. I bez takich do mnie: :bash: piotr71 February 16th, 2010, 08:33 PM 3 razy w takim razie. Bo na pewno na dreieck Schonefeld-A10/A113/A13. Moja podroz Berliner ring zwykle konczy sie/zaczyna na powyzszym wezle. Z tego miejsca pamietam "Szczecin". pmaciej7 February 16th, 2010, 08:51 PM ^^ :ohno: Z północy http://img404.imageshack.us/img404/9984/1010404.jpg Z zachodu: http://img707.imageshack.us/img707/9459/1008870.jpg Z południa: http://img31.imageshack.us/img31/3666/1013866.jpg ja_kubek2 February 16th, 2010, 09:18 PM Szczecin na tablicach kierunkowych pojawia się na Dreieck Spreeau (A10/A12) Dreieck Schwanebeck (A10/A11) i na A11 na Kreuz Ueckermark. Na węzłach są małe tablice drogowskazowe, gdzie jest podana tylko nazwa następnego węzła. Najczęściej pochodząca od wichy znacznie mniejszej od Kołbaskowa. Trudno tu mówić o konsekwentnym oznakowaniu na Szczecin. Swoją droga jaki byłby wrzask, gdyby na A4 Wrocław pojawiał się tylko na węzłach Sośnica, Bielany i Krzyżowa. no i co z tego, że niemcy tak mają? nie możemy mieć chociaż raz czegoś lepiej niż oni? Jak w takim razie nazwiesz miejsce, gdzie droga przecina granicę polsko-niemiecką? a ty jak nazywasz miejsce, gdzie droga przecina granicę śląsko-łódzką? Dla ułatwienia zapytaj 10 napotkanych przypadkowo osób, jak nazwą to miejsce. i na pewno te 10 osób będzie miało o tym jakiekolwiek pojęcie. zapytaj się 10 przypadkowych osób o stan zaawansowania budowy polskich autostrad. później wynik porównaj z rzeczywistością. i jak? piotr71 February 16th, 2010, 09:19 PM No tak :) Brak mi na razie dowodow. Proponuje odroczyc dyskusje do czasu az je zdobede, reaktywujac w watku niemieckim. Od Jablonki do Berliner Ring. Coz za niefortunny przyklad/porownanie podalem. MT February 16th, 2010, 09:35 PM a ty jak nazywasz miejsce, gdzie droga przecina granicę śląsko-łódzką? A Śląsk to kiedy uzyskał niepodległość? ja_kubek2 February 16th, 2010, 09:58 PM A Śląsk to kiedy uzyskał niepodległość? a kto powiedział, że tylko państwa mają granice? RootOnRails February 16th, 2010, 10:05 PM Szczecin na tablicach kierunkowych pojawia się na Dreieck Spreeau (A10/A12) Dreieck Schwanebeck (A10/A11) i na A11 na Kreuz Ueckermark. Na węzłach są małe tablice drogowskazowe, gdzie jest podana tylko nazwa następnego węzła. Najczęściej pochodząca od wichy znacznie mniejszej od Kołbaskowa. Trudno tu mówić o konsekwentnym oznakowaniu na Szczecin. Czyżby Pomellen? Nie jechałem dawno A11, kojarzę raczej niekonsekwentne oznakowanie. Jak w takim razie nazwiesz miejsce, gdzie droga przecina granicę polsko-niemiecką? Dla ułatwienia zapytaj 10 napotkanych przypadkowo osób, jak nazwą to miejsce. Granicą :) Ale przypadkowe osoby nie są wyrocznią i nie tworzą interpretacji przepisów... Markowice10 February 16th, 2010, 10:09 PM A Śląsk to kiedy uzyskał niepodległość? Pozwolę sobie przypomnieć, że przed II wojną światową powstało autonomiczne województwo śląskie, utworzone przed Sejm Ustawodawczy, w 1920 roku, na bazie Statutu Organicznego Województwa Śląskiego. Autonomia była bardzo szeroka. Województwo śląskie miało prawo tworzyć własną policję, szkolnictwo średnie, nadzór budowlany, celny, koleje itd. Województwo śląskie miało prawo zaciągać własne zagraniczne pożyczki oraz samo udzielało kredytów. Było najlepiej rozwiniętym i najbogatszym województwem w przedwojennej Polsce. MT February 16th, 2010, 10:54 PM Jeśli na Śląsku obowiązuje inne prawo, to jego granice jak najbardziej powinny znaleźć się na znakach. pmaciej7 February 16th, 2010, 11:39 PM No tak :) Brak mi na razie dowodow. Proponuje odroczyc dyskusje do czasu az je zdobede, reaktywujac w watku niemieckim. Czekam :) Moje zdjęcia są z grudnia 2007, kwietnia 2008 i czerwca 2009. Może coś się zmieniło. Czyżby Pomellen? Nie jechałem dawno A11, kojarzę raczej niekonsekwentne oznakowanie. Na tablicach kierunkowych na wprost podana jest nazwa kolejnego węzła. Pisałem to już. no i co z tego, że niemcy tak mają? nie możemy mieć chociaż raz czegoś lepiej niż oni? Możemy, nawet powinniśmy. Widzisz, mnie wcale nie cieszy, że na drogowskazach mamy Olszynę zamiast Berlina i Jędrzychowice zamiast Drezna czy nawet Zgorzelca. Natomiast nie zgadzam się na bezmyślne zdeptanie Legnicy, Zgorzelca, Żar, Gubina, Cieszyna czy Kudowy Zdroju, bo są to miejscowości mające znaczenie - dla przeciętnego Polaka większe niż Drezno, Berlin i Praga. Tak samo zaklinaniem rzeczywistości jest dla mnie twierdzenie, że między krajami Unii nie ma granic albo nie mają one żadnego znaczenia i w ogóle należy je pomijać. Potrzeba złotego środka. Miejscowości przygraniczne i przejścia graniczne podawać na znakach, ale czynić to stosownie do ich rangi. Jak w takim razie nazwiesz miejsce, gdzie droga przecina granicę polsko-niemiecką?Granicą :) Przecięcie drogi z granicą nazwiesz granicą. Hmm :| Ale przypadkowe osoby nie są wyrocznią i nie tworzą interpretacji przepisów... To jest dobre, będę cytował w BRD :D ------------------- Jeszcze jeden przykład z Niemiec. Dreieck Dresden Nord: http://www.autobahnatlas-online.de/Bildergalerie/A4_600289.jpg zdjęcie: Roland Schwarzer, źródło: www.autobahnatlas-online.de Barciur February 17th, 2010, 01:25 AM Pozwolę sobie przypomnieć, że przed II wojną światową powstało autonomiczne województwo śląskie, utworzone przed Sejm Ustawodawczy, w 1920 roku, na bazie Statutu Organicznego Województwa Śląskiego. Autonomia była bardzo szeroka. Województwo śląskie miało prawo tworzyć własną policję, szkolnictwo średnie, nadzór budowlany, celny, koleje itd. Województwo śląskie miało prawo zaciągać własne zagraniczne pożyczki oraz samo udzielało kredytów. Było najlepiej rozwiniętym i najbogatszym województwem w przedwojennej Polsce. Przed II Wojną tak, tyle, że teraz mamy rok 2010 - przypominam, że mimo tego, nie było GRANICY śląsko-polskiej natomiast istniała granica polsko-gdańska.. RootOnRails February 17th, 2010, 12:16 PM Przecięcie drogi z granicą nazwiesz granicą. Hmm :| A żebyś wiedział: "Jadę A2, dojeżdżam do granicy" "Przejeżdżam granicę w Zwardoniu" - i tako rzecze lud :) Opowiastki. że "jadę przez przejście graniczne w Jędrzychowicach" można zapewne zasłyszeć w gdakowych kuluarach ;) Z resztą, nawet na znaku z orzełkiem jest "Granica Państwa" a nie "Miejsce Przekraczania Granicy Państwa". To jest dobre, będę cytował w BRD :D Tylko wiesz, jeśli w wątku o oznakowaniu powołujesz się na "to co mówią ludzie", a w BRD oburzasz się na przejawy samodzielnego myślenia wśród milionów kierowców (abstrahując od jego zasadności), to ja nie chcę firmować takiej niekonsekwencji ;) SY-DU February 17th, 2010, 01:07 PM Od dluzszego czasu sledze na tym watku i na "Polska - nowe oznakowanie dróg" dyskusje na temat jak najlepiej oznakowac sprawe przekraczania granic panstwowych w, i poza Unia. Przez wiele postów przebija sie nutka unijnego podejscia do polskiego oznakowania autostrad we wspólnym kraju "Europa", przy tym sa wyrazane opinie, ze sama granica nie powinna byc za bardzo "widoczna" na oznakowaniu, bo stracila znaczenie. Chcialbym Wam pokazac przyklad, jak jest to rozwiazane przy granicy D/NL, w poblizu której mieszkam. 1. Otóz na tablicach odleglosciowych A 57 (Kolonia - NL), oraz A 40 (Zaglebie Ruhry - NL) pojawiaja sie, jako ostatnie pozycje miasta kierunkowe za dana granica (odpowiednio: Nijmegen, albo Venlo). I sa one bez "jajek" (o których tez sie tutaj dosc duzo dyskutuje). Moznaby wrecz przypuszczac, ze sa to w dalszym ciagu miasta w Niemczech. Jako, ze bardzo mnie wszystkie sprawy zwiazane z autostradami interesuja, staram sie byc na biezaca z nowosciami i aktualnymi komentarzami, jak równiez reakcjami na zmiany w oznakowaniu dróg, i musze stwierdzic, ze nie spotkalem negatywnych komentarzy na ten temat (zagraniczne miasta bez "jajek"). 2. Zblizajac sie do granicy spotykamy jedynie znaki Unii (z gwiazdkami i nazwa kraju, do którego sie zblizamy, w srodku) z podana na dole odlegloscia do granicy (czy, jak niektórzy to okreslaja, miejsca przekroczenia granicy). Na samej granicy stoi ten sam znak z nazwa kraju juz w odpowienim jezyku. Uwazam, ze takie oznakowanie jest bardzo proste i bardzo "unijne" Nawiasem mówiac, niedawno bylo tutaj troche dyskusji na temat: W jakim jezyku maja byc te zagraniczne miasta oznakowane i stanelo na tym, ze w obszarach przygranicznych maja byc oznakowane juz w jezyku kraju, do którego naleza. Na A 57 zostalo to juz zmienione (z niemieckiego Nimwegen zmieniono na holenderskie Nijmegen). W okolicach Aachen, gdzie niemiecka A 44 przechodzi w belgijska A 3 i prowadzi do Liege stosuje sie podwójne oznakowanie Lüttich (Liege), jako, ze nazwy sa bardzo odmienne. Reasumujac uwazam, ze takie oznakowanie zblizania sie do granicy Unii jest wystarczajace. Z drugiej strony, racje maja tez Ci, którzy twierdza, ze nie wszystko jest niemieckim oznakowaniu optymalne i nie nalezy tego, co niewlasciwe "slepo" powtarzac. Tutaj zdjecia, które przedstawil pm7 sa wlasnie dowodem niezupelnie dobrego oznakowania, poniewaz szczególnie ostatnie skrzyzowania autostrad przed granica powinny bezwzglednie kierowac do pierwszych duzych miast za granica. I powinny one byc napisane po polsku (i tutaj pomijam celowo jakiekolwiek historyczne, czy osobiste spojrzenie na ten temat). Pozdrawiam wszystkich i ciesze sie na dalsza, goraca, dyskusje. MajKeR_ February 17th, 2010, 01:32 PM ^^ Myślę, że tak jak Polacy znają nazwę "Dresden", Niemcy winni znać "Wrocław", "Szczecin", "Poznań" czy "Warszawa". A jako, że są to oficjalne nazwy powyższych miast, powinny się pojawiać na znakach tylko one bądź też w pierwszej kolejności. esce February 17th, 2010, 04:22 PM Moim zdaniem informacja o granicy jest istotna - brak granic jest złudny, bo są osoby, zarówno Polacy jak i cudzoziemcy którzy mimo Schengen nie mogą opuszczać naszego kraju. Poza tym fakt, że mogę opuścić kraj niekoniecznie oznacza, że chcę to robić nieświadomie ;) Przykład nowego znaku postawionego na obwodnicy Siewierza, chyba jeszcze nie było: http://i685.photobucket.com/albums/vv215/esce_album/Ogolny/440.jpg Dobry znak, chyba nie ma żadnych błędów. "1" i "E 75" wyśrodkowane pomiędzy Częstochową i Łodzią, Warszawa do której jedynką nie dojedziemy jest pod spodem. Podobnie z "78" oraz Zawierciem i Kielcami. Dodajmy trafnie dobrane miejscowości kierunkowe i mamy idealny znak ;) Brawa dla projektanta. michael_siberia February 17th, 2010, 04:25 PM Poza tym okolice Berlina nie są akurat zbyt reprezentatywnymi przykładami niemieckiego oznakowania autostradowego ;) (liczne wyjątki od przyjętych reguł, np. niepodawanie nazwy kolejnego węzła na A100) @ esce A ja znalazłem jeden błąd (lub: jedną niekonsekwencję). Nie ma znaczka z ograniczeniem szybkości na łącznicy do Zawiercia. jacek_k February 17th, 2010, 04:47 PM Moim zdaniem informacja o granicy jest istotna - brak granic jest złudny, bo są osoby, zarówno Polacy jak i cudzoziemcy którzy mimo Schengen nie mogą opuszczać naszego kraju. Poza tym fakt, że mogę opuścić kraj niekoniecznie oznacza, że chcę to robić nieświadomie ;) Do oznakowania granicy są oddzielne znaki. Na autostradach można specjalnie oznaczyć ostatni zjazd przed granicą (że to jest ostatni zjazd przed granicą), czego nie ma w naszym oznakowaniu. Natomiast nie widzę powodu by w okolicach Gdańska informować chociażby o odległości do Kołbaskowa, Gorzyczek czy Chyżnego. Nie widzę powodu by również były to miejscowości kierunkowe na drogowskazach. Przykład nowego znaku postawionego na obwodnicy Siewierza, chyba jeszcze nie było: http://i685.photobucket.com/albums/vv215/esce_album/Ogolny/440.jpg Dobry znak, chyba nie ma żadnych błędów. "1" i "E 75" wyśrodkowane pomiędzy Częstochową i Łodzią, Warszawa do której jedynką nie dojedziemy jest pod spodem. Podobnie z "78" oraz Zawierciem i Kielcami. Dodajmy trafnie dobrane miejscowości kierunkowe i mamy idealny znak ;) Brawa dla projektanta. Wcale nie dobry. 7 miejscowości na jednej tablicy, w tym 4 zmniejszoną czcionką. Otwórz oczy na jedną sekundę i zobacz ile uda ci się w tym czasie z tego przeczytać i czy będziesz wiedział czy do Gliwic masz wybrać pierwszy czy drugi zjazd. Luki_SL February 17th, 2010, 05:09 PM ^^Znak jest czytelny, nawet przy zasłoniętych miastach i w ciemności, więc nie tragedyzujmy, że jest 7 miast itp. michael_siberia February 17th, 2010, 05:47 PM @ jacek_k A to Ci się podoba? (z autobahn-bilder.de) http://photo.i50.pl/images/c6esak15.jpg (http://photo.i50.pl/images/c6esak15.jpg) Sławek February 17th, 2010, 07:00 PM Przykład nowego znaku postawionego na obwodnicy Siewierza, chyba jeszcze nie było: http://i685.photobucket.com/albums/vv215/esce_album/Ogolny/440.jpg Dobry znak, chyba nie ma żadnych błędów. "1" i "E 75" wyśrodkowane pomiędzy Częstochową i Łodzią, Warszawa do której jedynką nie dojedziemy jest pod spodem. Podobnie z "78" oraz Zawierciem i Kielcami. Dodajmy trafnie dobrane miejscowości kierunkowe i mamy idealny znak ;) Brawa dla projektanta. dla mnie idelany znak wyglądałby ciut inaczej: Na górze nad strzałkami powinno być tak: (z góry sorry, ale to mój pierwszy publikowany znak w zyciu) http://lorenc.home.pl/znaki/znak01.jpg Solidium February 17th, 2010, 07:05 PM A ja się przyczepie, że można to zinterpretować jakby tędy szła DK1 i DK8. Tak jak jest jest OK (Aczkolwiek wolę nr NAD miejscowościami, ale wiadomo, blacha droga...) EDIT: A teraz dot Twojego znaku:) -nr. DK i nr. E są od siebie za daleko, -1|E75 wygląda jakby dotyczyła tylko Łodzi, -Zbyt jaskrawo I w ogóle to OK:) Sławek February 17th, 2010, 07:16 PM A ja się przyczepie, że można to zinterpretować jakby tędy szła DK1 i DK8. Tak jak jest jest OK (Aczkolwiek wolę nr NAD miejscowościami, ale wiadomo, blacha droga...) EDIT: A teraz dot Twojego znaku:) -nr. DK i nr. E są od siebie za daleko, -1|E75 wygląda jakby dotyczyła tylko Łodzi, -Zbyt jaskrawo I w ogóle to OK:) Odpaliłem profesjonalny program do robienia znaków drogowych i się właśnie cały czas uczę. Co do kolorystyki to nie mam wyboru. Jest taki zielony, niebieski, czarny i biały do wyboru. Nie widze możliwości zmiany tego. Wolfchen February 17th, 2010, 07:31 PM Jak w takim razie nazwiesz miejsce, gdzie droga przecina granicę polsko-niemiecką? Dla ułatwienia zapytaj 10 napotkanych przypadkowo osób, jak nazwą to miejsce. Miejscem przekroczenia granicy, bo inaczej się tego nie da nazwać... :ohno: Nadmieniam tylko, iż przejście graniczne ma sciśle określoną definicję ustawową, a wykaz przejść granicznych znajduje się na stronie Straży Granicznej. Zdziwisz się zapewne, ale na granicy zachodniej nie znajduje się ani jedno... Devilfish February 17th, 2010, 07:50 PM Białystok przed Siewierzem :bash: Moim zdaniem powinno sie nieco odrozniac range drog krajowych od autostrad. Autostrady glowne miasta i kierunki tranzytowe, krajowki miasta mniejsze i blizsze... Znak jest zgodny z oznakowaniem na wezle Podwarpie kilka km wczesniej (Czestochowa, Lodz i Wawa). To sie rzadko zdarza wiec dodatkowe brawa :) Na znaku nie ma ograniczenia predkosci na jednej z lacznic... bo go na tej lacznicy nie ma. A nawet jesli zostanie ustawiony to bedzie to 60 lub 70, a moim zdaniem powinno sie umieszczac te ograniczenia ktore sa dosyc znaczne w stosunku do predkosci z ktora sie jedzie po jezdni glownej... @Slawek Jakiego programu uzywasz do tych tablic ? Markowice10 February 17th, 2010, 08:09 PM http://i685.photobucket.com/albums/vv215/esce_album/Ogolny/440.jpg A ja się przyczepie, że można to zinterpretować jakby tędy szła DK1 i DK8. Tak jak jest jest OK (Aczkolwiek wolę nr NAD miejscowościami, ale wiadomo, blacha droga...) Ewidentnie powinien być numer drogi 8 przy nazwie Warszawa. Czy kierowca spoza regionu ma zatrzymać się i szukać na mapie, czy aby na pewno chodzi o DK nr 8, czy też może o jakąś inną drogę do Warszawy? Numer drogi po której jedziesz potwierdza samodzielny znak z numerem drogi, ustawiany za skrzyżowaniem. Przykład samodzielnej tablicy z numerem drogi 49, ustawianej za skrzyżowaniem, dla potwierdzenia, że jedziemy po DK 49: http://www.znaki-drogowe.pl/images/stories/znaki_kierunku/e_15a.png Przypomnę, że nasze aktualne tablice szlaku drogowego przewidują umieszczanie nazw docelowych i numery dróg, odchodzących od drogi na kolejnych skrzyżowaniach. Wówczas nazwy i numery podaje się "pod kreską". Poniższy przykład chyba nikogo nie zmyli, że jedzie cały czas drogą wojewódzką 416, od której, na dalszym skrzyżowaniu, odejdzie droga wojewódzka 417. http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ci/vf/40xo/JaMi4LBZyrDheyjNnB.jpg. A przykładów, jak podawać - na drogowskazach i tablicach przeddrogowskazowych - numery dróg, odchodzących na dalszych skrzyżowaniach mieliśmy tutaj, w poprzednich postach, sporo: numery dróg w nawiasach, pisane mniejszą czcionką, z przerywanymi ramkami itp. michael_siberia February 17th, 2010, 08:34 PM Oznakowanie Wężła Klucz. Wężła? ;) Tablica drogowskazowa. Obie tablice równe :banana: http://img688.imageshack.us/img688/5369/1046137.jpg Skręcamy przy 80 km/h i... ładujemy się czołowo w barierkę betonową :bash: (zakładam, że jest gdzieś na łącznicy). Potem przeklinamy tych od oznakowania (jeśli w ogóle żyjemy i jesteśmy w stanie skupić myśli). Michu33 February 17th, 2010, 08:34 PM ^^ Coś mi się wydaje, że te tablice nie są zgodne z prawem. W wykazie znaków jest narysowana bramownica na autostradzie i na wprost są 2 strzałki a tu pojawia się jedna :bash: nunek87 February 17th, 2010, 08:40 PM a mam pytanie dlaczego niektóre węzły maja np " Wyjazd 9" jak wyżej a niektóre mają nazwę "Szarów" , " Balice II " itd ? Od czego to zależy że jest nazwa węzła albo napis "Wyjazd xx" elHomo February 17th, 2010, 08:46 PM ^^ najlepszy to ten znak: wyjazd karetki. za cholere znaku nie widac. Sponsor February 17th, 2010, 08:48 PM Tablice z napsiem "wyjazd" to pozostalości po starych zasadach oznakowania ;) Dziś już się ich nie stosuje. nunek87 February 17th, 2010, 08:50 PM a beda zmieniane ? Markowice10 February 17th, 2010, 08:51 PM ^^ najlepszy to ten znak: wyjazd karetki. za cholere znaku nie widac. Fotka została pstryknięta zupełnie z innego kąta, niż widzi znaki kierowca (z prawej strony chodnika). Więc faktycznie nie ma ograniczenia widoczności kolejnego znaku. Sponsor February 17th, 2010, 08:55 PM Przerwa w nauce, trzeba by jakiegoś posta skleić. Oznakowanie węzła A6/S3. Zdjęcia autorstwa użytkownika pmaciej7. Niektóre tablice z tego węzła są jakoś dziwnie poupychane, jakby na siłę. Tutaj brakuje 2. strzałki na niebieskiej tablicy, a na bocznej numerki powinny być raczej po boku chociaż taka wersja moim zdaniem wygląda o wiele lepiej. Tablica wyjazdowa powinna być przekreślona... Przynajmniej tablice są równe. http://img688.imageshack.us/img688/5369/1046137.jpg Tutaj to samo. Ciasno i brak strzałki. http://img708.imageshack.us/img708/3249/1046162.jpg pmaciej7 February 17th, 2010, 08:55 PM Tylko wiesz, jeśli w wątku o oznakowaniu powołujesz się na "to co mówią ludzie", a w BRD oburzasz się na przejawy samodzielnego myślenia wśród milionów kierowców (abstrahując od jego zasadności), to ja nie chcę firmować takiej niekonsekwencji ;) Nie, nie, ja się tam oburzam na przejawy bezmyślności :hahano: Miejscem przekroczenia granicy, bo inaczej się tego nie da nazwać... :ohno: Czyli mamy już do wyboru "granicę" i "miejsce przekroczenia granicy", a zaraz pewnie pojawi się 20 innych pomysłów, byleby tylko nie nazwać tego miejsca przejściem granicznym. Nadmieniam tylko, iż przejście graniczne ma sciśle określoną definicję ustawową, a wykaz przejść granicznych znajduje się na stronie Straży Granicznej. Gdzie jest ta definicja? Pokaż mi miejsce w prawie o ruchu drogowym, gdzie zdefiniowane jest przejście graniczne albo gdzie znajduje się odesłanie do definicji z ustawy o ochronie granicy państwowej albo do kodeksu granicznego Schengen, gdzie definicja przejścia określona jest tylko do celów niniejszego rozporządzenia (artykuł 2)? Pokaż mi miejsce w ustawie o ochronie granicy państwowej, gdzie znajduje się definicja przejścia granicznego? Nie wiedziałeś, że na gruncie przepisów różnych gałęzi prawa to samo pojęcie może mieć różne znaczenia? Poczytaj sobie uchwałę SN na temat definicji środka odurzającego w kodeksie karnym. -------------------- Z innej beczki. Kolejne kwiatki z węzła Klucz (A6/S3): Tablica przeddrogowskazowa w stronę Szczecina. Dla kogo jest tu kierunek Szczecin-Centrum? Ci, którzy mieli jechać do Centrum od strony Niemiec, powinni zjechać w Kołbaskowie i jechać DK13. http://img685.imageshack.us/img685/203/1046156.jpg Tablica odległości za węzłem. Jedyne czego nie udało się zepsuć. http://img694.imageshack.us/img694/1963/1046168.jpg --------------- Czy kierowca spoza regionu ma zatrzymać się i szukać na mapie, czy aby na pewno chodzi o DK nr 8, czy też może o jakąś inną drogę do Warszawy? Oto dlaczego nie ma numeru 8: Przypomnę, że nasze aktualne tablice szlaku drogowego przewidują umieszczanie nazw docelowych i numery dróg, odchodzących od drogi na kolejnych skrzyżowaniach. Wówczas nazwy i numery podaje się "pod kreską". Tablice szlaku drogowego. Czyli te z odległościami, umieszczane za węzłem/skrzyżowaniem. Na tablicach drogowskazowych umieszcza się jedynie numery dróg wychodzących ze skrzyżowania/węzła. Tutaj póki co do Warszawy prowadzi DK1 i nią należy jechać. Tym bardziej że za jakiś czas do Warszawy będzie można jechać S8, albo A2. Więc numer [1] powinien obejmować Łódź, Czestochowę i Warszawę. Tak samo [78] - Kielce. A przykładów, jak podawać - na drogowskazach i tablicach przeddrogowskazowych - numery dróg, odchodzących na dalszych skrzyżowaniach mieliśmy tutaj, w poprzednich postach, sporo: numery dróg w nawiasach, pisane mniejszą czcionką, z przerywanymi ramkami itp. Czy to są przykłady zgodne z obowiązującym prawem? Markowice10 February 17th, 2010, 09:08 PM Czy to są przykłady zgodne z obowiązującym prawem? To pomysły forumowiczów, oparte na doświadczeniach innych europejskich nacji. Były tutaj publikowane. I mają swój sens i logikę. A Instrukcja oznakowania... ma służyć nam, użytkownikom dróg. Więc jak jest zła, to trzeba ją zmienić. dawid_silesia February 17th, 2010, 09:11 PM Tablica odległości za węzłem. Jedyne czego nie udało się zepsuć. http://img694.imageshack.us/img694/1963/1046168.jpg A jednak... Bydgoszcz powinna być na zielonym tle :) Devilfish February 17th, 2010, 09:38 PM Ewidentnie powinien być numer drogi 8 przy nazwie Warszawa. Czy kierowca spoza regionu ma zatrzymać się i szukać na mapie, czy aby na pewno chodzi o DK nr 8, czy też może o jakąś inną drogę do Warszawy? Tablica jest ewidentnie dobra i zgodna z Polskimi przepisami. To co Ty proponujesz to kompletny chaos. Kierowca przed Siewierzem widzi 8 Warszawa i ma sprawdzac na mapie czy czasem nagle nie znalazl sie na drodze Wroclaw -Warszawa ? Twoj sposob znakowania wykreslilby calkowicie sens istnienia numerow drog krajowych, bo w kazdym zakatku Polski mozna by spotkac zapis 8 Warszawa, jadac z kazdego prawie zakatka Polski, powodujac kompletnie zamieszanie. Na DK 1 Warszawa jest umieszczona z 8mka na tablicach szlaku E-14. Niedawno w tym watku przetoczyla sie dyskusja czy umieszczenie jak w tym przypadku Warszawy tylko na tablicy E-14 za wezlem jest sluszne. Wyszlo na to ze jest to informacja post factum i ze lepiej dac Warszawe przed wezlem na E-2x i za wezlem na E-14. grzellu February 17th, 2010, 09:59 PM http://img685.imageshack.us/img685/203/1046156.jpg Tu rozumiem jadący na Szczecin Centrum mają opcję "wybierz se" - A6 albo S3.:ohno: MajKeR_ February 17th, 2010, 10:01 PM Znaczek "8" winien znajdować się obok umieszczonego pod kreską napisu "Warszawa xxx" na tablicach odległościowych. Na kierunkowych można, o ile nie trzeba z niego zrezygnować. EDIT: Spójrzcie dokładnie na umiejscowienie [1][E75] na tej tablicy - jest idealnie między Częstochową a Łodzią. Złudne wrażenie, że "jedynka" prowadzi do Warszawy robiłby, gdyby znajdował się równo z Częstochową. Markowice10 February 17th, 2010, 10:03 PM Tablica jest ewidentnie dobra i zgodna z Polskimi przepisami. To co Ty proponujesz to kompletny chaos. Kierowca przed Siewierzem widzi 8 Warszawa i ma sprawdzac na mapie czy czasem nagle nie znalazl sie na drodze Wroclaw -Warszawa ? Twoj sposob znakowania wykreslilby calkowicie sens istnienia numerow drog krajowych, bo w kazdym zakatku Polski mozna by spotkac zapis 8 Warszawa, jadac z kazdego prawie zakatka Polski, powodujac kompletnie zamieszanie. Kierując się Twoją logiką należałoby ze znaku usunąć również napis Warszawa, bo przecież DK 1 omija Warszawę i prowadzi do Łodzi. Bądźmy konsekwentni: # albo nazwy kierunków dodatkowych (dalszych odgałęzień) - z kierunkami docelowymi i numerami dróg odgałęziających się na dalszych skrzyżowaniach # albo żadnej informacji o kierunkach odgałęziających się, tylko kierunek docelowy drogi na której jesteśmy. Kotlet February 17th, 2010, 10:05 PM Tablica w Siewierzu rzeczywiście jest dobra. Natomiast na A6... ciekawe, czy dodakowe kilkadziesiąt cm szerokości tablicy na bramownicy na drugą strzałkę robiłoby tak dużą różnicę w cenie całej konstrukcji bramownicy. Nie, to raczej nie oszczędność - to bezmyślność! pmaciej7 February 17th, 2010, 10:06 PM Tu rozumiem jadący na Szczecin Centrum mają opcję "wybierz se" - A6 albo S3.:ohno: Według tego znaku A6 prowadzi do Gdańska, zaś S3 do Szczecina i Świnoujścia (oznaczenie jest pośrodku, pomiędzy tymi dwoma miastami). Oczywiście całość zasługuje na jeden komentarz: :nuts: jacek_k February 17th, 2010, 10:11 PM @ jacek_k A to Ci się podoba? (z autobahn-bilder.de) http://photo.i50.pl/images/c6esak15.jpg (http://photo.i50.pl/images/c6esak15.jpg) Beznadziejne. Niemieckie oznakowanie wcale nie jest wzorem, do którego warto dążyć. Ale przynajmniej litery są jednakowej wielkości i nie ma tych bezsensownych znaczków z ograniczeniami prędkości. RootOnRails February 17th, 2010, 10:18 PM Tablica jest ewidentnie dobra i zgodna z Polskimi przepisami. To co Ty proponujesz to kompletny chaos. Kierowca przed Siewierzem widzi 8 Warszawa i ma sprawdzac na mapie czy czasem nagle nie znalazl sie na drodze Wroclaw -Warszawa ? . Nie mam motywacji, żeby wertować instrukcję, ale proponowana przeze mnie wersja z oznakowaniem "dojazdu do DK" nawiązuje do oznakowania "dojazdu do autostrady" i przez to wydaje mi się całkiem legalna :) Czyli: [1] Łódź [ [8] Warszawa ] - w dodatkowej białej obwódce, normalne zielone tło Jeszcze wpadłem na jedną koncepcję, ale dużo tablic musiałoby być wyższych o jeden wiersz. Numery dróg zawsze nad kierunkami, numerek obok oznacza dalszą drogę. Konsekwentnie z tablicą szlaku, czyli: [1] Łódź Częstochowa [8] Warszawa Teoretycznie mogłoby być jeszcze tak, ale to raczej mniej praktyczne, bo znika Warszawa: [1] Łódź Częstochowa Piotrków Tryb. [8] Takie coś byłoby niewątpliwie dziwolągiem: [1] Łódź Częstochowa Piotrków Tryb. [8] Warszawa I jeszcze jeden science fiction: [1] Łódź Częstochowa |-> [8] Warszawa Gdzie |-> do jakaś sprytna ikonka, choćby "zjazdu". Czyli treść znaku mówi, że prosto jedynką dojedziemy do Łodzi, Częstochowy i zjazdu na ósemkę. Co Wy na to? :nuts: Tablice szlaku drogowego. Czyli te z odległościami, umieszczane za węzłem/skrzyżowaniem. Na tablicach drogowskazowych umieszcza się jedynie numery dróg wychodzących ze skrzyżowania/węzła. "Umieszcza się". Ale naród chce, żeby "umieszczało się" również dalsze drogi. To pożyteczna informacja, której przez niedorobioną instrukcję nie ma PRZED skrzyżowaniem -- PO to trochę musztarda po obiedzie. Znowu można mówić tu o pewnej niekonsekwencji - dlaczego przed skrzyżowaniem "nie umieszcza się" a za skrzyżowaniem "umieszcza się"? Nie, nie, ja się tam oburzam na przejawy bezmyślności :hahano: :okay: Czyli mamy już do wyboru "granicę" i "miejsce przekroczenia granicy", a zaraz pewnie pojawi się 20 innych pomysłów, byleby tylko nie nazwać tego miejsca przejściem granicznym. Never mind co to jest, jak się to definiuje i gdzie. Znowuż - nie chcemy Jędrzychowic i innych reliktów, myślę, że co do tego jest jasny sygnał na tym forum. Wiem, że żyjesz z prawa, ale ustawy to nie są prawdy objawione, nie mówiąc już o jakichś ministerialnych instrukcjach, i jeśli są bzdurne to trzeba je zmienić. Po to są te dyskusje, propozycje lepszych rozwiązań - nie kwitujmy ich stwierdzeniem, że "umieszcza się" / bo tak... Solidium February 17th, 2010, 10:36 PM Jeszcze wpadłem na jedną koncepcję, ale dużo tablic musiałoby być wyższych o jeden wiersz. Numery dróg zawsze nad kierunkami, numerek obok oznacza dalszą drogę. Konsekwentnie z tablicą szlaku, czyli: [1] Łódź Częstochowa [8] Warszawa O!O!O! Jednak ktoś myśli tak jak ja: Znak NAD miastami to nr drogi po której jedziemy, po lewej- do której DOjedziemy I tak załatwilibyśmy większość znaków budzących problemy, np ten^^z A6: [A6|E28] Słupsk Gdańsk [S3|E65] Świnoujście I do tablicy z odległościami można by nawet zamiast [10]Bydgoszcz dać NA PRZYKŁAD [10] Bydgoszcz [7]Warszawa A ile jest jeszcze w PL takich sytuacji? Markowice10 February 17th, 2010, 10:44 PM Przykład sprzed 15 lat. Stąd stare numery dróg. Droga na której jesteś ma numer 49 i prowadzi do Opola. Na kolejnym skrzyżowaniu odejdzie droga nr 416 do Głubczyc. Ponieważ nie jest to kierunek docelowy drogi 49, zastosowano mniejszy rozmiar czcionki. Czy numer 416 przy nazwie kierunku Głubczyce, jaki będzie odchodził na skrzyżowaniu za kilka kilometrów, ułatwia czy utrudnia orientację ? Oceńcie sami http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ci/vf/40xo/gnNq2dKAMNIjlvGKDB.jpg Gdyby nie było informacji 416 Głubczyce prosto, kierowca musiałby mieć dokładną mapę, a w zasadzie plan miasta, żeby wiedzieć, że ma dalej jechać drogą 49, aby później trafić na kierunek Głubczyce. ^^^^ RootOnRails February 17th, 2010, 10:53 PM Droga na której jesteś ma numer 49 i prowadzi do Opola. Na kolejnym skrzyżowaniu odejdzie droga nr 416 do Głubczyc. Ponieważ nie jest to kierunek docelowy drogi 49, zastosowano mniejszy rozmiar czcionki. Jak daje się zauważyć, ja jestem zwolennikiem podawania numerów dalszych dróg, jednak dla zachowania pozorów obiektywności: ;) - mniejszy rozmiar może tu wynikać z tego, że "Głubczyce" nie zmieściłyby się na tablicy, - Opava i Rybnik też są mniejsze, choć drogi wychodzą z tego skrzyżowania, więc nie dorabiałbym ideologii do Głubczyc, - różne rozmiary pisma nie są estetyczne, - "kolejne skrzyżowanie" to jednak inna sytuacja niż oznakowanie zjazdu na Warszawę już w Siewierzu. Jeszcze słówko do Twojej i Devilfisha dysputy, wybaczcie, że tak z buciorami ;) Twoj sposob znakowania wykreslilby calkowicie sens istnienia numerow drog krajowych, bo w kazdym zakatku Polski mozna by spotkac zapis 8 Warszawa, jadac z kazdego prawie zakatka Polski, powodujac kompletnie zamieszanie. Dodatkowe, dalsze kierunki wprowadzałbym oszczędnie, raczej na głównych węzłach, i na których dana relacja jest mocno uczęszczana. Czyli można pokusić się o Warszawę (z odpowiednio przemyconą "ósemką") powiedzmy na A4xS1 czy S1xDK1xDK86, ale w Siewierzu bym odpuścił. Devilfish February 17th, 2010, 11:18 PM ^^^ Ja skalaniam sie ku wersji zeby kierunki nie znajdujace sie na trasie danej drogi podawac tylko i wylacznie na tablicach E-14 za wezlami. Uczestnicy tego forum stoja w opozycji do tego pomyslu. Co do numeracji - tylko na skrzyzowaniach z dana droga i ewentualnie w bardzo bliskiej odleglosci. Podawanie numeru danej drogi gdy kierowca jest kilkadziesiat kilometrow od niej prowadzi do zamieszania... Zwlaszcza ze w PL nie robi sie projektow z uwzglednieneim sasiednich odcinkow, co powoduje ze raz jest Warszawa, raz 8 Warszawa, a pozniej Piotrko Trybunalski itp... Nie dokladalbym do zamieszania z nazwami miast zamieszania z numeracja. pmaciej7 February 17th, 2010, 11:22 PM Nie mam motywacji, żeby wertować instrukcję, ale proponowana przeze mnie wersja z oznakowaniem "dojazdu do DK" nawiązuje do oznakowania "dojazdu do autostrady" i przez to wydaje mi się całkiem legalna :) Czyli: [1] Łódź [ [8] Warszawa ] - w dodatkowej białej obwódce, normalne zielone tło (...) Czyli treść znaku mówi, że prosto jedynką dojedziemy do Łodzi, Częstochowy i zjazdu na ósemkę. Co Wy na to? Ale po co to kombinowanie z dojazdem do DK8? Z Katowic do Warszawy jedzie się 155 km po nie-8 i 138 km po 8. Czy 8 jest "ważniejsza" od nie-8? I drugie pytanie. Jak rozwiązałbyś problem dojazdu z Bydgoszczy do Warszawy? [10] [[7] Warszawa] czy [10] Płońsk [[7] Warszawa] "Umieszcza się". Ale naród chce, żeby "umieszczało się" również dalsze drogi. To pożyteczna informacja, której przez niedorobioną instrukcję nie ma PRZED skrzyżowaniem -- PO to trochę musztarda po obiedzie. Znowu można mówić tu o pewnej niekonsekwencji - dlaczego przed skrzyżowaniem "nie umieszcza się" a za skrzyżowaniem "umieszcza się"? Przed skrzyżowaniem nie umieszcza się [8], bo na razie jedziesz [1] i tyle powinno Cię na najbliższym skrzyżowaniu interesować. Za skrzyżowaniem umieszcza się, bo tu [8] jest dla Ciebie istotną informacją - nie tylko masz do Warszawy jeszcze 293 km, ale musisz przejechać na [8], ale też masz do Warszawy jeszcze 293 km, o ile w toku dalszej jazdy wybierzesz [8]. Znowuż - nie chcemy Jędrzychowic i innych reliktów, myślę, że co do tego jest jasny sygnał na tym forum. (...) jeśli są bzdurne to trzeba je zmienić. Po to są te dyskusje, propozycje lepszych rozwiązań - nie kwitujmy ich stwierdzeniem, że "umieszcza się" / bo tak... Pokaż mi osobę na tym forum, która chce Jędrzychowic od samej Korczowej albo nawet od Wrocławia. Inna sprawa, że w rozmowach na forum dosyć swobodnie miesza się dwie płaszczyny. Pierwsza: jak powinno być w aktualnym stanie prawnym (a jak widać, twórcy obecnych znaków nawet z tym mają duże problemy), a druga: w jakim kierunku powinny iść zmiany. Przy czym planując zmiany twórzmy je systemowo, a nie doraźnie, dla poszczególnych dróg, bo nam się kierowcy pogubią. Po to są te dyskusje, propozycje lepszych rozwiązań - nie kwitujmy ich stwierdzeniem, że "umieszcza się" / bo tak To forum jest bardzo dyskusyjne :lol: Gdyby nie było informacji 416 Głubczyce prosto, kierowca musiałby mieć dokładną mapę, a w zasadzie plan miasta, żeby wiedzieć, że ma dalej jechać drogą 49, aby później trafić na kierunek Głubczyce. Kierowca wcale nie potrzebowałby mapy, żeby trafić na kierunek Głubczyce. Wystarczyłoby na tym znaku [49] Opole/Głubczyce, a na dalszym skrzyżowaniu <- [416] Głubczyce. Markowice10 February 17th, 2010, 11:44 PM : Kierowca wcale nie potrzebowałby mapy, żeby trafić na kierunek Głubczyce. Wystarczyłoby na tym znaku [49] Opole/Głubczyce, a na dalszym skrzyżowaniu <- [416] Głubczyce. Dla kierowcy, który nie zna terenu, o wiele bardziej istotny jest numer drogi, niż nazwa docelowa. Na przykład, w ciągu drogi krajowej 45, w Opolu, w kierunku południowym, podawane są kierunki: na jednym skrzyżowaniu 45 Chałupki, na nastepnym 45 Racibórz na kolejnym 45 Krapkowice a po wyjeździe z Opola 45 Racibórz. Niby wszystko jest OK, bo każda z tych miejscowości leży w ciągu DK 45, ale kierowca bez GPS, gdyby nie kierował się numerem drogi, nie wyjechałby z Opola. Tego typu braku konsekwencji w podawaniu miejscowości docelowych jest w Polsce mnóstwo. Pecel February 18th, 2010, 12:04 AM Ale po co to kombinowanie z dojazdem do DK8? Z Katowic do Warszawy jedzie się 155 km po nie-8 i 138 km po 8. Czy 8 jest "ważniejsza" od nie-8? I drugie pytanie. Jak rozwiązałbyś problem dojazdu z Bydgoszczy do Warszawy? [10] [[7] Warszawa] czy [10] Płońsk [[7] Warszawa] [7] Po prostu nie pojawia się wcale :lol: piotr71 February 18th, 2010, 12:05 AM W sekcji miedzynarodowej, mamy dwa watki, pierwszy: "International border crossings". Tu sie umieszcza zdjecia i dyskutuje o miedzynarodowych przejsciach granicnych. Na przyklad Niderlandy-Belgia czy Bialorus-Litwa, a nawet Kanada-USA. Drugim watkiem jest: "National borders". Tu zas, dyskutujemy o przejazdach przez granice wojewodztw, kantonow, landow, hrabstw czy stanow. Tych miejsc nie nazywamy przejsciami granicznymi. Moim zdaniem wynika z tego, ze powszechnie jest przyjete, iz przejazd przez granice panstwa, zwie sie przejsciem granicznym. Nie ma tu znaczenia czy ma to miejsce w EU czy po za nia. Zwlaszcza, ze obywatele krajow, ktore znacznie dluzej sa w EU, nie maj nic przeciwko temu. To w nawiazaniu do dyskusji o przejsciach granicznych, a wlasciwie nazewnictiwa miejsc gdzie sie taka granice pzekracza. Inna sprawa to, ze nie widze powodu, zadnego, aby nie umieszczac miejscowosci/miejsc w ktorych jest przejscie graniczne, na drogowskazach. Uwazam jednak, ze nalezy umieszczac je w odpowiednim miejscu. Miasta za granica jak najbardziej ale: Berlin, Ostrawa, Drezno, czy Lwow- poprzedzone informacja o ostatnim waznym osrodku w Polsce. Czyli Zywiec, Cieszyn, Zgorzelec, Slubice czy Jaroslaw lub Przemysl. Za nimi, informacja o odlegosci do przejscia granicznego. MAG February 18th, 2010, 02:35 AM ... i musze stwierdzic, ze nie spotkalem negatywnych komentarzy na ten temat (zagraniczne miasta bez "jajek")... Po stronie holenderskiej 'jajka' są bardzo rzadkie. Osobiście nigdy ich nie spotkałem jadąc z Holandii do Niemiec lub Beligii. Nawiasem mówiac, niedawno bylo tutaj troche dyskusji na temat: W jakim jezyku maja byc te zagraniczne miasta oznakowane ... Według Konwencji Wiedeńskiej (Annex 1, Section G.5) nazwy powinne być podane w języku oryginalnym. Obecne polskie rozporządzenie też tak wymaga. Niedawny raport europejskiej grupy roboczej d/s harmonizacji oznakowania (TERN-04-ST-S07.37022) dalej precyzuje te wytyczne rekomendacją, w myśl której nazwa kierunkowa powinna być podana w języku oryginalnym, chyba że nazwa lokalna różni się znacząco od oryginalnej (np. Breslau v Wrocław), w wypadku czego nazwę kierunkową powinno podawać się w obu językach. . adamkr February 18th, 2010, 09:27 AM A czy któryś z tych dokumentów mówi coś o alfabecie, którego należy użyć. W naszym przypadku nazwy na wschód należałoby pisać cyrylicą. (Moskwa, Moskva, Mockba) pmaciej7 February 18th, 2010, 12:08 PM W przypadku cyrylicy stosuje sie transliterację łacińską. Stąd Lviv, Kiev, Brest itd. RootOnRails February 18th, 2010, 12:46 PM Ale po co to kombinowanie z dojazdem do DK8? Z Katowic do Warszawy jedzie się 155 km po nie-8 i 138 km po 8. Czy 8 jest "ważniejsza" od nie-8? Pochwalam ten przejaw racjonalnego myślenia ;) i muszę się zgodzić - za bardzo napalamy się na tę ósemkę już na Śląsku. Wprowadziłbym numery w okolicy rzędu ~50 km od właściwego rozjazdu - gdy do miejscowości kierunkowej jedzie się w większości docelową drogą. Czyli w praktyce przede wszystkim aglomeracje, gdzie jest dużo skrzyżowań. Może lepsze byłyby przykłady: - Obwodnica Trójmiasta, przyszły węzeł z Trasą Kaszubską. Na południe mogłyby być kierunki na Łódź i Warszawę już z numerami A1 i S7, - węzeł "Wrocław" pod Łodzią. Na północ dajemy naturalnie A1 Gdańsk, ale też A2 Warszawa, - A4, Murckowska. Kierunek na południe: 86 Tychy, oraz dojazd do 1 Bielsko-Biała - wyjazd ze Szczecina: 10 Stargard / Bydgoszcz, ale i 3 Gorzów - wewnątrz miast - dojazdy do krajówek (tak, jak obecnie w Poznaniu - gdyby trzymano się instrukcji, dziś na największych skrzyżowaniach nie byłoby nawet żadnego numerku :)) I drugie pytanie. Jak rozwiązałbyś problem dojazdu z Bydgoszczy do Warszawy? [10] [[7] Warszawa] czy [10] Płońsk [[7] Warszawa] Jeśli miałbym taki wybór - raczej druga opcja, może z Toruniem zamiast Płońska. Ale wobec tego, co wyżej pisaliśmy, oznakowanie tak odległego rozjazdu wydaje się mało zasadne. 10 Toruń, - Warszawa, czy nawet 10 Warszawa (tak jest penie teraz? nie byłem tam) jest wg mnie ok. Pecel February 18th, 2010, 12:50 PM Jeśli miałbym taki wybór - raczej druga opcja, może z Toruniem zamiast Płońska. Ale wobec tego, co wyżej pisaliśmy, oznakowanie tak odległego rozjazdu wydaje się mało zasadne. 10 Toruń, - Warszawa, czy nawet 10 Warszawa (tak jest penie teraz? nie byłem tam) jest wg mnie ok. Tak jak napisałem - 10 Warszawa chyba do samego Płońska ;) MAG February 18th, 2010, 04:59 PM A czy któryś z tych dokumentów mówi coś o alfabecie, którego należy użyć. W naszym przypadku nazwy na wschód należałoby pisać cyrylicą. (Moskwa, Moskva, Mockba) Taka jest moja interpretacja konwencji. Konwencja Wiedeńska nie precyzuje tego i traktuje takie rzeczy trochę po macoszemu. Jest tylko domyślne rozwiązanie wynikające z Atykułu 14.2 i Anneksu 1/G.5, według których nazwy powinne być podawane w cyrylicy i potem w transkrypcji łacińskiej. W praktyce, podje się zazwyczaj tylko nazwę łacińską. Raport TERN xxx cytowany powyżej był przygotowany bez udziału Polaków i był napisany w maju 2006. To znaczy, że badania były przeprowadzane 18-36 miesięcy wstecz. Głównym zadaniem była poprawa bezpieczeństwa poprzez harmonizację oznakowania, a takie rzeczy jak użycie cyrylicy były poza zakresem zadania, wg mojej interpretacji wytycznych przedsięwzięcia. Z Konwencji Wiedeńskiej: Article 14.2. The inscription of words on informative signs (ii) of Article 5, paragraph 1 (c), in countries not using the Latin alphabet shall be both in the national language and in the form of a transliteration into the Latin alphabet reproducing as closely as possible the pronunciation in the national language. i Annex 1 Section G - DIRECTION, POSITION OR INDICATION SIGNS 5. On signs G, 1; G, 4; G, 5; G, 6 and G, 10 it is recommended to show place names in the language of the country, or subdivision thereof, where the localities referred to are situated. ja_kubek2 February 18th, 2010, 06:41 PM Moim zdaniem wynika z tego, ze powszechnie jest przyjete, iz przejazd przez granice panstwa, zwie sie przejsciem granicznym. tylko, że ja nie mówię o potocznym znaczeniu, tylko o znaczeniu ustawowym. Zwlaszcza, ze obywatele krajow, ktore znacznie dluzej sa w EU, nie maj nic przeciwko temu. no i co z tego. Oni są jakąś wyrocznią? Zawsze mają rację? Są wszystkowiedzący? :ohno: PanCerWro February 19th, 2010, 08:17 PM http://www.zinfo.pl/imageNews/1906b.jpg Tu nie jest napisane przypadkiem Drezden ?! :ohno: Nie wiem czy to sprawka kogoś z forum, ale dzisiaj miałem okazję być w Zgorzelcu i specjalnie wybrałem się zobaczyć ten znak. Dresden jest już poprawnie, ale została kwestia numeru drogi - powinna być [94] a nie [4], no i brak jajeczek (D). A swoją drogą to z perspektywy kierowcy jadącego tą drogą, tablica jest ładnie zasłonięta przez słup i znaki ustalające pierwszeństwo (zdjęcie robiłem z wyjazdu poprzecznej uliczki osiedlowej). http://i671.photobucket.com/albums/vv80/PanCerWro/Zdjcie000.jpg http://i671.photobucket.com/albums/vv80/PanCerWro/Zdjcie005.jpg Na tym drugim zdjęciu przy okazji mamy przykład bezmózgowia części społeczeństwa... I przy okazji ciekawostka z Kłodzka. Tam wiemy nawet jak na Wiedeń!:) http://i671.photobucket.com/albums/vv80/PanCerWro/Zdjcie001.jpg Ale niestety nie było linijki pod ręką i tak trochę nierówno się wszystko nakleiło... Rusonaldo February 19th, 2010, 08:26 PM Wiedeń w Polsce na nowym znaku ?? To chyba jedyne miejsce w Polsce. Jest gdzieś na E77 Wien ale na starym znaku. Na takiej drodze i to na nowym znaku to 1 raz widzę. michael_siberia February 19th, 2010, 08:31 PM No, no... :) Czyżby postanowili lansować szlak Wrocław-Wiedeń? PanCerWro February 19th, 2010, 08:49 PM Na chwilę obecną mamy Kłodzko-Wiedeń, z Wrocławia szlaki drogowe kończą się w Kudowie-Słonem albo np. w Jędrzychowicach;) Ale żeby nie było kolorowo, to chyba tylko na tym znaku w centrum Kłodzka figuruje Brno i Wiedeń, na pozostałych tradycyjnie - tylko Boboszów. Przynajmniej nie rzuciło mi się w oczy gdzie indziej. Praha za to jeszcze na innych znakach była. PanCerWro February 19th, 2010, 09:11 PM Jak jesteśmy w wątku o oznakowaniu, to zastanawiałem się czy nie warto pomyśleć o wprowadzeniu nowego znaku ostrzegawczego, który mógłby zastąpić obecnie stosowane zestawienie dwóch znaków. Aktualnie mamy znak A-16 ostrzegający przed przejściem dla pieszych oznaczonym znakiem informacyjnym D-6 i znak A-24, który ostrzega przed przejazdem dla rowerzystów (lub miejscem gdzie rowerzyści wjeżdżają na jezdnię). Sam przejazd oznaczony jest znakiem D-6a i szczerze, to bardzo rzadko spotyka się w naszych warunkach sam przejazd rowerowy bez równoczesnego przejścia dla pieszych. A wtedy mamy "wspólny" znak D-6b, który nie ma swojego odpowiednika wśród ostrzegawczych, więc gdy jest taka potrzeba (np. we Wrocławiu przy Mostach Jagiellońskich) stawiają dwa znaki ostrzegawcze,czyli A-16 i A-24. A przecież mógłby być jeden, analogiczny: http://i671.photobucket.com/albums/vv80/PanCerWro/przejciepieszo-rowerowe.jpg Nie wiem czy w innych krajach stosuje się coś takiego, ale chyba przekaz byłby czytelny, no i zawsze to o jeden znak mniej na słupie;) davidss1 February 19th, 2010, 09:36 PM Ale jak sam stwierdziłeś znak A-24 oznacza również miejsce w którym rowerzyści wjeżdżają na jezdnie i nie koniecznie ją opuszczają więc zestawienie tego znaku ze znakiem przejście dla pieszych mogło by być czasem mylące dla kierowcy. dawid_silesia February 19th, 2010, 09:38 PM I przy okazji ciekawostka z Kłodzka. Tam wiemy nawet jak na Wiedeń!:) http://i671.photobucket.com/albums/vv80/PanCerWro/Zdjcie001.jpg Ale niestety nie było linijki pod ręką i tak trochę nierówno się wszystko nakleiło... Z tego co pamiętam, to tam zawsze był Wiedeń i kierunkiem dla 46 były Gliwice, taka pozostałość po 408 (Gliwice - Kłodzko) ;) Mateusz February 19th, 2010, 10:22 PM No, no... :) Czyżby postanowili lansować szlak Wrocław-Wiedeń? I bardzo dobrze bo jest taka wizja przedłużenia S5 :cheers: Jakubek1993 February 19th, 2010, 11:37 PM Atu moja propozycja na znak w ciągu obwodnicy Szczawna Zdrój która juz w kawałku istnieje,proszę o sugestie na temat błędów http://img707.imageshack.us/img707/244/znak1.png (http://img707.imageshack.us/i/znak1.png/) Solidium February 20th, 2010, 12:13 AM Złe umiejscowienie numeru 376 (Powiniem być pośrodku Chyba za długie strzałki (wg dzisiejszych norm) I więcej nie widzę:) JacekB3 February 20th, 2010, 12:35 AM Beznadziejne. Niemieckie oznakowanie wcale nie jest wzorem, do którego warto dążyć. Ale przynajmniej litery są jednakowej wielkości i nie ma tych bezsensownych znaczków z ograniczeniami prędkości. No nie wiem czy nie warto dążyć. Jeździłem trochę po Niemczech (zwłaszcza po zachodnich landach) i nie zdarzyło mi się pomylić czy też przegapić zjazdu z winy błędnego oznakowania (raczej z powodu mojej nieuwagi). Uważam że ten znak jest dosyć czytelny i przejrzysty, pomimo obecności trzech zjazdów w niedużej odległości. A tak poza tym to na jakiej podstawie twierdzisz że ten znak jest beznadziejny. Co w nim jest nieczytelnego?? To że podano za dużo miejscowości na znaku?? Jest to lepsze rozwiązanie niż np. na obwodnicy Gliwic, gdzie mamy 3 następujące po sobie zjazdy: (w większej odległości oczywiście) Gliwice, Gliwice/Rybnik, Gliwice/Kędzierzyn-K. (oczywiście z numerami i niekoniecznie w tej kolejności;)) Jak bez mapy mam wiedzieć jak zjechać do Gliwic Wschodnich, Zachodnich,na Bojków, dojechać do Zabrza, dojechać do Centrum miasta, do nowego stadionu który powstanie;) itd. Jest to dezinformujące ponieważ w GOP autostrada obsługuje też ruch lokalny w aglomeracji. http://photo.i50.pl/images/c6esak15.jpg[/url] Tak samo jak na w-w znaku. Fajnie jest tam wyszczególniony Schuttorf północny i wschodni i inne pomniejsze miejscowości. Bo Niemcy projektują znaki dla ludzi, a my dla przedstawicieli szeroko pojętego "tranzytu" który i tak ma gps-a i nasze oznakowanie ma gdzieś. Wolałbym żebyśmy dążyli to beznadziejnego i nieczytelnego niemieckiego oznakowania, niż pozostali przy naszym. Bo uważam że nie ma nic złego w czerpaniu z dobrych wzorców i doświadczeń (zwłaszcza że Niemcy wyprzedzają nas w rozwoju sieci drogowej, chyba się zgodzisz). Widzę że u nas niestety wszyscy koniecznie chcą wymyśleć koniecznie coś całkiem nowego:) pozdrawiam Michu33 February 20th, 2010, 01:37 AM Wiedeń w Polsce na nowym znaku ?? To chyba jedyne miejsce w Polsce. Jest gdzieś na E77 Wien ale na starym znaku. Na takiej drodze i to na nowym znaku to 1 raz widzę. Rok temu wrzucałem zdjęcie tego znaku :) zicc February 20th, 2010, 09:33 AM http://i671.photobucket.com/albums/vv80/PanCerWro/Zdjcie001.jpg Znak spoko bo w końcu świat na znaku nie kończy się na wioskach koło granicy Ale... u góry na znaku mamy prostokącik, trójkącik i kwadracik. Zatem idąc tym tokiem myślenia pod spodem brakuje kółka, rombu i wielokąta, a z boku jeszcze z dwóch innych figur. Napisy na znaku są ewidentnie krzywe. Czy my w Polsce wszystko musimy mieć bylejakie, tandetne, krzywe, nieładne? Rusonaldo February 20th, 2010, 10:54 AM http://www.kubakwasny.pl/teksty_foto/379.jpg :) MAG February 20th, 2010, 01:45 PM Ładnie! Skąd to wytrzasnąłeś? Mam nadzieję że: - liczba porządkowa to nie numer węzła - nazwy będą bez myślników Skoro nadal nie ma oficjalnego szablonu podrzucam te oto wizualki: http://www.drogowskazclassic.pl/users/mag/tarnow_zachod_mtd.png ..... http://www.drogowskazclassic.pl/users/mag/tarnow_polnoc_mtd.png I nasuwa się pytanie: ile węzłów zostało już oficjalnie przemianowanych? Masz już listę? . Luki_SL February 20th, 2010, 01:49 PM ^^Napewno jest już oznaczony węzeł Gliwice Sośnica. "Połowicznie" oznaczony jest węzeł Chorzów Batory, od strony Katowic jest podana przeze mnie nazwa, od strony Gliwic jest "Batory" :D davidss1 February 20th, 2010, 02:06 PM Czyli Dragados buduję odcinek Tarnów Zachód - Tarnów Północ... jakoś to lepiej brzmi :) Myślę ,że już dawno powinno być takie oznakowanie węzłów wokół Tarnowa. Lukasz1985rr February 20th, 2010, 02:35 PM Znak spoko bo w końcu świat na znaku nie kończy się na wioskach koło granicy Ale... u góry na znaku mamy prostokącik, trójkącik i kwadracik. Zatem idąc tym tokiem myślenia pod spodem brakuje kółka, rombu i wielokąta, a z boku jeszcze z dwóch innych figur. Napisy na znaku są ewidentnie krzywe. Czy my w Polsce wszystko musimy mieć bylejakie, tandetne, krzywe, nieładne? Właśnie to skrzyżowanie i organizacja ruchu powoduje, że przejazd przez Kłodzko trwa czasami godzinę i więcej. Właśnie na wysokości tego znaku musi przejść do przetasowań, ponieważ wszyscy jadący od strony Wrocławia i chcący pojechać na Bobszów (DK33) lub w stronę Nysy DK(46) wjeżdząją praym pasem i muszą zjechać na środkowy (na wprost). Natomiast wszystkie pojazdy z DK 33 i DK46 i znacznej części Kłodzkaw jadące w stronę centrum wjeżdza tym pasem na wprost i musi przejść na pas prawy. Tak powstaje sobie koreczek liczący sobie od strony boboszowa ok 4-5 km. Rusonaldo February 20th, 2010, 03:55 PM @ MAG Jest to z wątku A4. L.p. jest rzeczywiście zastanawiająca. Nie wiem co to ma być i jak się do tego odnieść. W poniedziałek zadam to pytanie odpowieniej osobie. Zobaczymy co odpowie. p.s. Już chyba wiem. Jest to kolejny numer węzła w województwie małopolskim. mappero February 25th, 2010, 08:52 PM Znak z napisem Wieden pojawil sie w Klodzko gdzie na poczatku lat 90-tych ubieglego wiek, kiedy przejscie w Boboszowie stalo sie otwarte dla ruchu wszystkich pojazdow. Pamietam jak go tam wsadzili bo ja od razu takie rzeczy automatycznie koduje w mozgu. Ta droga przez Boboszow to naprawde najszybsza i najkrotsza droga z zachodniej czesci Polski do Wiednia i nie tylko. Ale takze do Slowenii i nawet Wenecji i Rzymu :) Sa tamtedy jechalem parokrotnie do Wloch :) Co do numerowania wezlow na A4 to wreszcie moze GDDKiA sie zdecyduje bo w ciagu tej drogi mamy juz wezly: a) z numerami wynikajace z kilometrazu (BARDZO DOBRY PATENT) b) z nazwami c) z numerami kolejnymi (tez dobry). :) Rusonaldo February 28th, 2010, 12:32 PM Widzieliście ten znak ?? Niezła zmiana naprawdę - miód malina :( http://josviaqueforum.blox.pl/resource/muszynkaDK75_1.jpg Michu33 February 28th, 2010, 02:38 PM ^^ Właśnie jestem ciekaw czy to jest oficjalny wzór czy tylko takie lokalne. Taka sama tablica z prędkościami stoi w Chyżnem i jeszcze gdzieś w Małopolsce :) Markowice10 February 28th, 2010, 05:00 PM ^^ Właśnie jestem ciekaw czy to jest oficjalny wzór czy tylko takie lokalne. Taka sama tablica z prędkościami stoi w Chyżnem i jeszcze gdzieś w Małopolsce :) Wreszcie prawidłowo i gustownie umieszczono znak unijny Rzeczpospolita Polska razem z oficjalnym znakiem F 2a - granica państwa. Podobnie robią np. Węgrzy. Sadzę, że to lokalna inicjatywa. Gratulacje :) Michu33 February 28th, 2010, 07:23 PM ^^ Chodziło mi o PL w gwiazdkach na tablicy z prędkościami :) pmaciej7 February 28th, 2010, 10:23 PM Z innej beczki. Niby drobiazg, a istotny. W Szczecinie na Rondzie Hakena stoi wysięgnik z tablicą drogowskazową. Ustawiony jest prostopadle do drogi (co widać na zdjęciu satelitarnym - biała kreska w poprzek jezdni). Gdyby ustawić go pod kątem 30-45 stopni, byłby czytelny dla jadących po rondzie z większej odległości. http://img708.imageshack.us/img708/3059/hakena.jpg Markowice10 February 28th, 2010, 11:39 PM Z innej beczki. Niby drobiazg, a istotny. W Szczecinie na Rondzie Hakena stoi wysięgnik z tablicą drogowskazową. Ustawiony jest prostopadle do drogi (co widać na zdjęciu satelitarnym - biała kreska w poprzek jezdni). Gdyby ustawić go pod kątem 30-45 stopni, byłby czytelny dla jadących po rondzie z większej odległości. ] Kąt płaszczyzny tablicy powinni poprawić. Ale, czy zauważyliście: są wszystkie numery dróg! Czyżby Zarząd Dróg w Szczecinie czytał nasze uwagi? :) michael_siberia February 28th, 2010, 11:54 PM I jest Berlin! - kolejny pozytyw :) pmaciej7 March 1st, 2010, 12:47 AM To jest stara tablica, ma kilka lat. A na Berlin i Pasewalk w Szczecinie kierowano od zawsze, z dzieciństwa pamiętam podświetlane od środka drogowskazy na Placu Kościuszki i w paru innych miejscach. Na tym zdjęciu drogowskazy widoczne są na pierwszej latarni od prawej http://zurlopu.blox.pl/resource/200.jpg dawid_silesia March 1st, 2010, 12:56 AM Czy nr [3][E65] musi się powtarzać dwa razy? W końcu to jedna DK3, tyle że miasta w odwrotnych kierunkach ;) Kpc21 March 1st, 2010, 01:14 AM Wreszcie prawidłowo i gustownie umieszczono znak unijny Rzeczpospolita Polska razem z oficjalnym znakiem F 2a - granica państwa. Podobnie robią np. Węgrzy. Sadzę, że to lokalna inicjatywa. Gratulacje :) Tyle że oficjalny znak nie został umieszczony prawidłowo - oznacza on WYJAZD z Polski. Jarras March 1st, 2010, 01:56 AM A ten Berlin to w Polsce czy w Niemczech? Można by jednak dodać (D). Poza tym gdybym tam jechał po raz pierwszy miałbym wątpliwość czy na Rosówek, Kołbaskowo i Berlin też skręcać w prawo czy nie - niebieskie pole graficznie oddziela 3 pierwsze kierunki od pozostałych. Tonk March 1st, 2010, 02:09 AM Ta mikroskopiczna strzałka toporna na znakach wypadałoby jak najszybciej na lepsze zmienic. Ładna strzałka jest na znakach turystycznych, dziwie mnie że nie jest przejęta powszechnie na wszystkich znakach.:ohno: MichalJ March 1st, 2010, 10:39 AM Z wątku o S69: http://www.kocjan.pl/albums/userpics/10001/tunel_emilia_s69_szare_laliki_4198.jpg Pewien znak zadziwia... :) pmaciej7 March 1st, 2010, 11:36 AM Mówisz o ograniczeniu do 100? Tak samo jest na A6, gdzie po kawałku drogi na której ograniczenie może być wprowadzone znakiem zmiennej treści, jego odwołanie jest wprowadzone ograniczenim do 130. Może chodzi o to, żeby turyści jadący z zagranicy (A6 - z Niemiec, S69 - ze Słowacji) nie mieli wątpliwości co do tego, jaka prędkość obowiązuje po odwołaniu ograniczenia? MichalJ March 1st, 2010, 12:04 PM ^^ Pomysl calkiem niezly, ale pierwszy raz sie spotykam. Na zwyklych drogach tez mogloby stac '90' zamiast 'koniec ilustam'. Z drugiej strony ewentualna zmiana domyslnego limitu wiaze sie z wymiana wszystkich takich znakow. DJP March 1st, 2010, 02:23 PM http://img708.imageshack.us/img708/3059/hakena.jpg Kiedys widzialem we Francji drogowskaz na ktorym byl napis "WSZYSTKIE KIERUNKI" (oczywiscie po francusku ;) ) Nie wiem czy w takim przypadku, jak na powyzszym zdjeciu nie byloby to glupim rozwiazaniem (zakladam, ze inne zjazdy z ronda to kierunki lokalne), kiedys w Lodzi bylo tez rondo w ciagu DK1, na ktorym byl oznaczony tylko jeden zjazd. Jedyny problem to trudny dla obcokrajowcow zwrot wszystkie kierunki", ale moze mozna go zaznaczyc jakim symbolem. Skoro centrum oznacza sie w Europie jako kolko z czarna kropka, to moze tutaj dac strzalke wychodzaca z kolka, czy cos takiego, w znaczeniu wyjazd z centrum. mappero March 1st, 2010, 02:34 PM W Belgii i Holandii tez jest czesto napisane "wszystkie kierunki" lub "pozostale/inne kierunki" praktyczne ale wymaga znajomosci jezyka :D pmaciej7 March 1st, 2010, 02:35 PM Niemcy też stosują napis Alle Richtungen. Na tym rondzie na kolejnym wylocie zaczyna się DK31 w stronę Gryfina i Kostrzyna. Ale jest parę miejsc w mieście, gdzie można by z powodzeniem zastosować tablicę "Wszystkie kierunki" kowal 3D March 1st, 2010, 02:44 PM U nas zamiast "wszystkie kierunki" stosuje się "Tranzyt" (na białym tle) + trzy numerki dróg ;) Przynajmniej tak mówi teoria. Tonk March 1st, 2010, 02:51 PM No i w Czechach też OSTATNI TRANZIT co w ogóle jest porażka, z początku się długo zastanawiałem o co chodzi. Symbolika jest najlepsza i zrozumiała globalnie. Na wszystkie kierunki coś takiego może: http://img714.imageshack.us/img714/1376/wszystkiekierunki.png pmaciej7 March 1st, 2010, 02:53 PM Mój pomysł na centrum i wszystkie kierunki: http://img37.imagefra.me/img/img37/2/3/1/pmaciej7/f_fa2nmxcj4uom_f09c0c5.png MajKeR_ March 1st, 2010, 05:29 PM ^^ Wprowadzenie znaczka z kółeczkiem oznaczającego centrum miejscowości mogłoby rozwiązać takie kurioza, jak "Kołbaskowo Centrum". Jestem jak najbardziej za - w innych krajach się to sprawdza. Curz March 1st, 2010, 05:34 PM @pmaciej7 http://i167.photobucket.com/albums/u152/curz85/tablica_alle_richtungen_1.gif ? opiniodawca March 1st, 2010, 05:47 PM Ten znak jest zupelnie nieczytelny- ani dla Polakow,a nie dla obcokrajowcow. Zakladajac, ze kazdy Polak nauczy sie go podczas kursu na prawo jazdy, to obcokrajowiec zdany jest na wlasna intuicje. Jesli Polacy sa w stanie zrozumiec co oznacza "Toutes les directions" czy "Alle Richtungen" to turysci zagraniczni moga nauczyc sie dwoch wyrazow "Wszystkie kierunki". opiniodawca. Tonk March 1st, 2010, 05:57 PM Moim zdaniem symbol jest ok. Ale chyba nie warto odchodzic od nazwania jakiegoś zjawiska czy miejsca tylko zaznaczyc: Wszystkie kierunki + symbol Obcokrajowca sie kapnie albo sie nie kapnie co znaczy ten symbol ale na pewno nazwa z symbolem będzie mu więcej mówic niż by zobaczył samą nazwę. To samo z Strefa przemysłowa etc. Markowice10 March 1st, 2010, 07:03 PM Tyle że oficjalny znak nie został umieszczony prawidłowo - oznacza on WYJAZD z Polski. Z czego wynika, że F 2a stosuje się tylko przy wyjeździe z Polski? ^^ Drugi temat znaków granicznych: to skandal, że sześć lat po wejściu Polski do UE i dwa lata po wejściu do strefy Schengen nie zalegalizowano znaku Rzeczpospolita Polska w gwiazdkach europejskich. Solidium March 1st, 2010, 07:39 PM Moim zdaniem symbol jest ok. Ale chyba nie warto odchodzic od nazwania jakiegoś zjawiska czy miejsca tylko zaznaczyc: Wszystkie kierunki + symbol Obcokrajowca sie kapnie albo sie nie kapnie co znaczy ten symbol ale na pewno nazwa z symbolem będzie mu więcej mówic niż by zobaczył samą nazwę. To samo z Strefa przemysłowa etc. ? http://img32.imageshack.us/img32/9878/znakk.jpg (http://img32.imageshack.us/i/znakk.jpg/) RootOnRails March 1st, 2010, 08:26 PM Z innej beczki. Niby drobiazg, a istotny. W Szczecinie na Rondzie Hakena stoi wysięgnik z tablicą drogowskazową. Ustawiony jest prostopadle do drogi (co widać na zdjęciu satelitarnym - biała kreska w poprzek jezdni). Gdyby ustawić go pod kątem 30-45 stopni, byłby czytelny dla jadących po rondzie z większej odległości. http://img708.imageshack.us/img708/3059/hakena.jpg Kąt mógłby być inny... a z niedociągnięć / błedów: - brak autostradki przy A6 - brak jaj PL D przy Kołbaskowie - co [13] Rosówek robi na samej górze? - strzałka w kiepskim miejscu :) Alternatywa do "wszystkich kierunków" to kompaktowy znak tylko z numerkami dróg. W Poz takie tablice (np. "[A2][5][11][92] -->") przeprowadzają przez miasto do II ramy i po niej. Miguel_PL March 1st, 2010, 08:30 PM No i w Czechach też OSTATNI TRANZIT co w ogóle jest porażka, z początku się długo zastanawiałem o co chodzi. 'Ostatni Tranzit' znaczy 'wszystkie kierunki' ?!:lol: O mamo. Zawsze się nad tym zastanawiałem i też nie potrafiłem wymyślić o co chodzi. RootOnRails March 1st, 2010, 08:31 PM Wszystkie kierunki - czyli jak wydostać się z miasta ;) http://img-europe.electrocomponents.com/largeimages/R0570376-01.jpg DSzumaher March 1st, 2010, 09:14 PM To teraz wersja poważna i niezrozumiała (dla Polaków oczywiście ;)) http://i209.photobucket.com/albums/bb208/Szumaher/IMG_1548.jpg ----------------------------------------------------------------------------------------- BTW, przypomniał mi się poniższy znak (jak widać nie polski). Czy to nie wygląda kuriozalnie? Jeżeli to już OT, to prośba do modów o interwencję. http://i209.photobucket.com/albums/bb208/Szumaher/IMG_1575.jpg pmaciej7 March 1st, 2010, 10:22 PM - co [13] Rosówek robi na samej górze? Akurat jesteśmy na DK13, która prowadzi do Rosówka. Przy okazji: To jest jeden z niewielu znaków, na którym Rosówek występuje bez towarzystwa Schwedt. a z niedociągnięć / błedów: Żaden z pozostałych numerów nie powinien się na znaku pojawiać, bo żadna z pozostałych dróg (3, A6, 6, 10) nie pojawia się w pobliżu ronda. Jedyne DK na tym rondzie to 13 przechodząca przez obie ulice widoczne na zdjęciu satelitarnym, oraz 31, która zaczyna się na trzecim wylocie z ronda. No ale utarło się, że numery się podaje. Wesoły Romek March 4th, 2010, 09:54 PM W Łodzi występuje przy Centrum to znane kółko z Europy, niestety tylko na znakach SIM http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d6/Sim_lodz_tablica_rozprowadzajaca.jpg/450px-Sim_lodz_tablica_rozprowadzajaca.jpg citytours March 5th, 2010, 03:15 PM 'Ostatni Tranzit' znaczy 'wszystkie kierunki' ?!:lol: O mamo. Zawsze się nad tym zastanawiałem i też nie potrafiłem wymyślić o co chodzi. O ile się nie mylę, to dokładnie to oznacza "pozostały tranzyt", czyli prawie że to co "wszystkie kierunki", ale jednak niedokładnie. To trochę tak jakby zrównać francuskie "TOUTES DIRECTIONS" z "AUTRES DIRECTIONS" ("wszystkie kierunki" / "pozostałe kierunki"). Pojawiały się wyżej różne propozycje znaczków, ale zauważmy że trzeba by faktycznie zaproponować dwa piktogramy (właśnie na "wszystkie" i "pozostałe" kierunki) - chyba żeby znaczek traktować kontekstowo lub dawać go wraz ze stosownym opisem. A trochę a propos i dla rozluźnienia zdjęcie z Francji znalezione w necie: http://users.skynet.be/sky34691/blague1.jpg Wygląda to śmiesznie, ale chyba jest poprawne (choć nie najszczęśliwsze). wojtor March 5th, 2010, 04:14 PM Wygląda to śmiesznie, ale chyba jest poprawne (choć nie najszczęśliwsze). Poprawne ma być oznaczenie w prawo "wszystkie kierunki", a w lewo "pozostałe kierunki"? citytours March 5th, 2010, 04:30 PM ^^ ztcw to na zielono we Francji są kierunki zamiejscowe, a na biało - lokalne, czyli generalnie rzecz ujmując: wyjazd z miasta w prawo, pozostałe kierunki lokalne w lewo. i kończmy off topic, bo ktoś się zirytuje ;) bradko March 8th, 2010, 11:59 AM http://img11.imageshack.us/img11/7735/20100308094953.jpg http://img37.imageshack.us/img37/1438/20100308095008.jpg http://img28.imageshack.us/img28/9398/20100308095025.jpg mbiela March 14th, 2010, 09:26 PM Czy wiadomo cos wiecej o reformie nazw wezlow pytam bo coraz blizej do otwarcia kolejnych odcinkow A i S a potem okaze sie ze wykonawcy beda produkowac tablice z Pikutowem czy innymi bublami Na odcinku Sosnica-Belk udalo sie na czas zmienic Sosnice na Gliwice-Sosnica ale Belk juz zostal? moze Rusonaldo cos wyjasni PS. Czy moze wymieniono juz te nieszczesne tablice na wezle Krzyzowa? Rusonaldo March 14th, 2010, 10:09 PM Czy wiadomo cos wiecej o reformie nazw wezlow pytam bo coraz blizej do otwarcia kolejnych odcinkow A i S a potem okaze sie ze wykonawcy beda produkowac tablice z Pikutowem czy innymi bublami Na odcinku Sosnica-Belk udalo sie na czas zmienic Sosnice na Gliwice-Sosnica ale Belk juz zostal? moze Rusonaldo cos wyjasni PS. Czy moze wymieniono juz te nieszczesne tablice na wezle Krzyzowa? Co do południowego odcinka A1 to tam wciąż trwa wojna miast i miasteczek o to aby nazwy były takie a nie inne. Każdy chce coś dla siebie. Kiedy nastąpi wielka wymiana tablic tego na razie nie wiem nikt. GDDKiA straciła zapał i nie wiem kiedy go odzyska. Trzeba będzie pójść do jakiejś gazety aby im przypomniała że już ponad rok minął od ich obietnic o rychłej zmianie nazw. Węzeł Krzyżowa niestety wciąż ma chore oznakowanie. Więc na razie z całym oznakowaniem naszych pięknych autostrad jest wciąż źle. Powoli tracę nadzieję i nie chce mi się już pisać mnóstwo maili do różnych oddziałów aby usuwali błędy na swoich znakach. PLH March 14th, 2010, 10:14 PM Węzeł Krzyżowa niestety wciąż ma chore oznakowanie. Jak już kiedyś pisałem, do końca czerwca mają być wymienione. zicc March 15th, 2010, 07:44 AM Jak już kiedyś pisałem, do końca czerwca mają być wymienione. ale którego roku? :) wcale się nie śmieję bo wymiana kilku tablic na drodze to przeogromnie skomplikowane logistycznie, organizacyjnie, materiałowo, prawnie przedsięwzięcie w które musi być zaangażowane przez wiele miesięcy bardzo wielu inżynierów, projektantów i robotników. W najlepszym przypadku może zająć grubo ponad rok. I to przy ogromnym zapale do zmian GDDKiA qrcok March 15th, 2010, 09:47 AM ale którego roku? :) Słuszne pytanie. rok temu w Teleexpressie mówili: MR_P52UXaF0 Owszem, powiedzieli tylko "podobno", ale trochę długo im idzie... Ale wspomnieli też o Ostrotopie, więc średnio wiarygodny cały ten news. PLH March 17th, 2010, 07:39 PM Pamiętacie znaki S1 E40 Łódź? http://i726.photobucket.com/albums/ww268/pmichal/Bez_tytuu_1.jpg Czy ktoś wie czy i jakie nowe znaki postawili? Devilfish March 17th, 2010, 10:33 PM Ostatnio jak jechalem tam w lutym to wymieniali tablice kolo PPO Brzeczkowice... Prawodopodobnie tez zdecyduja sie zdjac niektore starsze tablice, ktore wisialy rownoczesnie z nowszymi. Niemniej ja bardzo bym sie cieszyl gdyby GDDKiA lub Stalexport wzieli sie za oznakowanie wezla Myslowice, gdzie znajduja sie stare tablice i od kilku lat jest na nich zaklejona tasma nazwa dzielnicy (miejsce starego wjazdu na A4)... DJP March 18th, 2010, 10:16 AM Czesc znakow juz jest. Szczegolnie moj ulubiony: "Cieszyn Boguszowice". masakra Rusonaldo March 18th, 2010, 11:45 AM Czesc znakow juz jest. Szczegolnie moj ulubiony: "Cieszyn Boguszowice". masakra Też tą nazwę kocham. Podobnie jak Kudowa - Słone który ma pojawić się na Południowej Obwodnicy Warszawy. Przecież to taka ważna informacja ile z Warszawy jest do Kudowy - Słone :ohno: RootOnRails March 18th, 2010, 12:24 PM ^^ Kudowa jest też maniakalnie na S8 jeszcze przed Warszawą (znaczy od strony B-stoku). pmaciej7 March 18th, 2010, 12:35 PM Jeszcze Kudowę i Cieszyn jestem w stanie zrozumieć (choć Kudowę przed Warszawą trudno zaakceptować), ale po kiego grzyba podawać nazwy dzielnic takich wiosek? RootOnRails March 18th, 2010, 01:11 PM Może dlatego, że jak sam wcześniej zauważyłeś, nie podają nazw dzielnic tylko nazwy przejść granicznych :ohno: ... nb. nie doszliśmy do tego, czy one w ogóle jeszcze istnieją :( Kpc21 March 18th, 2010, 10:30 PM Nie istnieją, bo nie są wyszczególnione w wykazie przejść granicznych. pmaciej7 March 18th, 2010, 10:52 PM Może dlatego, że jak sam wcześniej zauważyłeś, nie podają nazw dzielnic tylko nazwy przejść granicznych W punkcie 6.2 czytamy: Miejscowość kierunkową ustala się według następującej hierarchii: (...). Czyli kierunkową jest miejscowość, a nie jej dzielnica. Stąd Cieszyn, a nie Cieszyn-Boguszowice. Nie istnieją, bo nie są wyszczególnione w wykazie przejść granicznych. :gaah: Znowu? Nie róbmy w kółko co 5 stron tej samej dyskusji... dawid_silesia March 18th, 2010, 11:31 PM Nie wiem, czy wcześniej nie zauważyłem, czy to nowy znak (raczej nie). W Wodzisławiu na rondzie (tzw. nerce) na DK78 (jadąc od Rybnika) przy dworcu PKP jako główne miejscowości do jazdy prosto są podane kolejno: Jastrzębie (chyba bez Zdroju), Racibórz, Chałupki (oczywiście z (PL)(CZ) ) i... Brno (CZ), nie ma natomiast Ostravy. Tonk March 19th, 2010, 12:31 AM Dopóki nie będzie konkretnych fachowców do spraw oznakowania jak to jest na zachodzie, tylko jacyś urzędasy którzy sie tym zajmują są ,,bez bazy" i nie będą z sercem do tego podchodzic to raczej na zmiany w oznakowaniach, między innymi te bezsensowne nazwy graniczne nie ma co liczyc. Moim zdaniem powinien zostac stworzony w Polsce organ który tylko i wyłącznie zajmowałby się oznakowaniem oczywiście z fachowcami którzy na bieżąco by się polepszeniem oznakowania w PL zajęli. Po prostu zły system panuje. nunek87 March 19th, 2010, 12:52 AM nie wiem jak w innych miastach znajdujących sie blisko granicy ale np. u siebie w N. Sączu są oznaczenia [87] Piwniczna Zdrój (na zielonym tle ) a pod spodem na BIAŁYM tle napis GRANICA PAŃSTWA i symbol (Pl) (Sk) MAG March 19th, 2010, 01:16 AM Nie wiem, czy wcześniej nie zauważyłem, czy to nowy znak (raczej nie) ... Niestety to nie są nowe znaki. Wykonane zostały prawdopodobnie w poniedziałek rano lub w piątek po południu, gdy motywacja nie była najlepsza. Oto dowody rzeczowe: http://www.drogowskazclassic.pl/users/mag/wodzislaw_01.jpg Widok jadąc od Rybnika - Jastrzębie bez Zdroju, brak Ostravy, no ale za to mamy Brno. http://www.drogowskazclassic.pl/users/mag/wodzislaw_02.jpg Widok jadąc od osiedla. Lokalna hołota już zdołała ozdobić mienie publiczne swoimi wypocinami. http://www.drogowskazclassic.pl/users/mag/wodzislaw_03.jpg Znak potwierdzający jest oczywiście trochę inny, aby było ciekawiej. http://www.drogowskazclassic.pl/users/mag/wodzislaw_04.jpg Natomiast w Radlinie na ul. Chrobrego mamy jeszcze inną odmianę tego samego znaku, aby nam się nie nudziło. Bez Jastrzębia, bez Ostravy, z Brnem przed Raciborzem. ---------- Czasami odnoszę wrażenie, że ktoś kosi dobre premie za ten chaos bo inaczej nie mogę wytłumaczyć tego fenomenu partaczenia prostej roboty. . nsolak March 19th, 2010, 01:26 AM To jest tak zwany freestyle. Tonk March 19th, 2010, 01:31 AM Same Jastrzębie w sumie wystarczy na ten status tego miasta. Ten Zdrój to już historia. Smutne ale prawdziwe :nuts: pmaciej7 March 19th, 2010, 01:45 AM Moim zdaniem powinien zostac stworzony w Polsce organ który tylko i wyłącznie zajmowałby się oznakowaniem oczywiście z fachowcami którzy na bieżąco by się polepszeniem oznakowania w PL zajęli. Po prostu zły system panuje. Mnożenie bytów jeszcze nigdy nie doprowadziło do niczego dobrego. Tak samo tutaj powołanie kolejnego organu wcale nie poprawiłoby jakości oznakowania. Od tego są odpowiednie organy: Gdaka i zarządy dróg wojewódzkie, powiatowe i gminne. Natomiast dobrze by było, gdyby stosowały się do istniejących przepisów, bo jak już wielokrotnie udowodoniono w tym wątku, mają z tym problem. piotr71 March 19th, 2010, 09:04 PM Bardzo dlugo przygladalem sie temu zdjeciu zanim nabralem 100% pewnosci, ze predkosci na tej tablicy sa niewlasciwie wklejone(powod-oczoplas). Poniewaz nie lubie biadolenia, jakie to sa te " nasze, polskie realia", wklejam to tutaj a nie do innego watku w ktorym takie pomylki sa obsmiewane. Mam nadzieje, ze przepisy wciaz mowia, iz na drogach ekspresowych, dwujezdniowych mozna jechac zmaks. z predkoscia 110 km/h. Jesli sie to zmienilo to prosze o wyrozumialosc. http://lh6.ggpht.com/_2fqes887D-0/S6K5trIBIrI/AAAAAAAAATs/d_E9bXzKgbE/Granica%20Osinów%20Dolny%20-%20Hohenwutzen%20(17).JPG Autor zdjec wszystkim znany. Rusonaldo March 20th, 2010, 11:35 AM Tak ma wyglądać oznakowanie ZOP drogi S11. Co sądzicie o tym znaku ?? Czy podoba wam się że jest tablica z odległościami zielona - niebieska - zielona. Trochę dziwnie to wygląda zważywszy na to że najpierw z S11 będzie się dało pojechać pojechać do Wrocławia. http://img406.imageshack.us/img406/3796/hpqscan0001s.jpg (http://img406.imageshack.us/i/hpqscan0001s.jpg/) W opisie technicznym można znaleść fajne zdanie: "UWAGA! Na etapie realizacji inwestycji w zakresie stałej organizacji ruchu, przed wykonaniem tablic szlaku drogowego, projektant zweryfikuje podane w projekcie odległości do miejscowości. Nazwy węzłów mogą ulec zmianie. W związku z tym na etapie realizacji wykonawca powinien zasięgnąć opinii tut. Oddziału GDDKiA w zakresie nazw własnych węzłów." Są jeszcze 2 ciekawe znaki: Ten jest ok http://img714.imageshack.us/img714/6950/66557070.jpg (http://img714.imageshack.us/i/66557070.jpg/) Ale ten w rzeczywistości będzie wyglądał fatalnie :( http://img691.imageshack.us/img691/6873/95783881.jpg (http://img691.imageshack.us/i/95783881.jpg/) wojtor March 20th, 2010, 12:07 PM ^^ Ale przynajmniej nie zapominają o Berlinie pmaciej7 March 20th, 2010, 12:07 PM Na etapie realizacji inwestycji w zakresie stałej organizacji ruchu, przed wykonaniem tablic szlaku drogowego, projektant zweryfikuje podane w projekcie odległości do miejscowości. Nazwy węzłów mogą ulec zmianie. W związku z tym na etapie realizacji wykonawca powinien zasięgnąć opinii tut. Oddziału GDDKiA w zakresie nazw własnych węzłów." Czyli: może jeszcze przemyślimy sprawę i poprawimy znaki :D Tak ma wyglądać oznakowanie ZOP drogi S11. Co sądzicie o tym znaku ?? Czy podoba wam się że jest tablica z odległościami zielona - niebieska - zielona. Trochę dziwnie to wygląda zważywszy na to że najpierw z S11 będzie się dało pojechać pojechać do Wrocławia. Najpierw jest główny szlak, potem poboczne według kolejności numerów dróg. Ale chyba jednak wolałbym S11 (ciąg drogowy), S5 (ciąg faktyczny), A2. Inne uwagi: DK(S)11 nie biegnie do Katowic, kończy się w Bytomiu, przy Katowicach po lewej stronie powinno być [79], ale lepiej, że tego nikt nie zauważył, tablica jest czytelniejsza. Przy Poznań dodałbym nazwę jakiejś dzielnicy, tak samo na przeddrogowskazie po drugiej stronie na głównym kierunku. Zamiast Jarocina widziałbym Kalisz. Pod Świeckiem mógłby być jeszcze Berlin, przed Wrocławiem Leszno :|. ----------- Drugi przeddrogowskaz - Poznań z nazwą dzielnicy. Drogowskaz (trzeci rysunek) - ta różna wielkość tablic i wielość strzałek w prawo - tragedia. RootOnRails March 20th, 2010, 01:09 PM Czyli: może jeszcze przemyślimy sprawę i poprawimy znaki :D :laugh: DK(S)11 nie biegnie do Katowic, kończy się w Bytomiu, przy Katowicach po lewej stronie powinno być [79], ale lepiej, że tego nikt nie zauważył, tablica jest czytelniejsza. Hm... ale to chyba zgodne z aktualnymi instrukcjami? Katowice jako miejscowość kierunkowa (jak podawany przez Ciebie przykład Warszawy na DK10 od Bydzi), no i DK79 nie odchodzi bezpośrednio na tym skrzyżowaniu ;) Inna sprawa - czy S5 / S11 biegną śladem A2? Są oznakowane dodatkowym "autkiem", mimo, że znak nie pokazuje bezpośredniego dojazdu na dr. exp. - za to jest to wjazd na autostradę, więc jeśli S5 / S11 biegną jej śladem, to teoretycznie powinny mieć symbol autostradki :nuts: W tej kwestii szykuje się pod Poznaniem filia bajzelku na A6 / S3 ;) Zamiast Jarocina widziałbym Kalisz. Pod Świeckiem mógłby być jeszcze Berlin, przed Wrocławiem Leszno :|. Mi mniej istotne wydają się Kórnik i Środa (skrzyżowania z DW) na rzecz np. Ostrowa Wlkp., Pleszewa czy Kępna. W Jarocinie masz DK12 i 15, to też dość istotny punkt. No i Świecko do wycięcia, ale nie wg aktualnej instrukcji :( Niby można dać z prawej numerki DK, ale to już było by zbyt upstrzone. Drogowskaz (trzeci rysunek) - ta różna wielkość tablic i wielość strzałek w prawo - tragedia. Czy tylko ubzdurało mi się, że na eSce powinny być "autostradowe" strzałki? hubt March 20th, 2010, 01:10 PM Od niedawna nurtuje mnie jedno pytanie: Czym różni się ten znak http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/7d/Znak_F-16.svg/800px-Znak_F-16.svg.png od tego http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/81/Znak_D-14.svg/406px-Znak_D-14.svg.png ??? (oczywiście pomijając fakt, że na jednym kończy się lewy, na drugim prawy pas ruchu) Realista_KR March 20th, 2010, 01:16 PM Czyż nie tym, że pierwszy informuje, że z przeciwka na pewno jest tylko 1 pas ruchu, a drugi nie podaje żadnej informacji o pasach ruchu z przeciwka? pmaciej7 March 20th, 2010, 01:42 PM Hm... ale to chyba zgodne z aktualnymi instrukcjami? Katowice jako miejscowość kierunkowa (jak podawany przez Ciebie przykład Warszawy na DK10 od Bydzi), no i DK79 nie odchodzi bezpośrednio na tym skrzyżowaniu ;) Ale to jest tablica szlaku drogowego (odległościowa) za skrzyżowaniem, a nie tablica drogowskazowa. Inna sprawa - czy S5 / S11 biegną śladem A2? Są oznakowane dodatkowym "autkiem", mimo, że znak nie pokazuje bezpośredniego dojazdu na dr. exp. - za to jest to wjazd na autostradę, więc jeśli S5 / S11 biegną jej śladem, to teoretycznie powinny mieć symbol autostradki :nuts: W tej kwestii szykuje się pod Poznaniem filia bajzelku na A6 / S3 ;) To jest za węzłem z DW 307, na razie jedziemy w dalszym ciągu po S11. Mi mniej istotne wydają się Kórnik i Środa (skrzyżowania z DW) na rzecz np. Ostrowa Wlkp., Pleszewa czy Kępna. W Jarocinie masz DK12 i 15, to też dość istotny punkt. No i Świecko do wycięcia, ale nie wg aktualnej instrukcji :( Kórnik i Środa to najbliższe większe miejscowości, o znaczeniu podobnym jak Pleszew czy Kępno. Zostawiłbym je. Jeśli chodzi o Ostrów/Kalisz, to Kalisz jest większy, w dodatku byłe miasto wojewódzkie, dlatego powinien zostać. Niby można dać z prawej numerki DK, ale to już było by zbyt upstrzone. I dobrze, że o o nich też zapomniano :D Devilfish March 20th, 2010, 02:06 PM Czy podoba wam się że jest tablica z odległościami zielona - niebieska - zielona. Nie nie podoba sie nam, mielismy podobny problem na S8 i zdecydowalismy sie ze wspolne kolory ida razem, czyli zielone a pozniej niebieskie, lub odwrotnie. Pomijam zasadnosc podawania az 8 miejscowosci na tym znaku, jadac 100km/h to bym sie musial zatrzymac by je wszystkie odczytac.... W opisie technicznym można znaleść fajne zdanie: Zdanie w pelni sluszne moim zdaniem. Odleglosci musza byc weryfikowane, bo w Polsce przetargi robi sie odcinkami, my robiac projekt na A2 nie mozemy wskazac odleglosci do Terespola czy Siedlec skoro A2 po wschodniej stronie nie ma okreslonego nawet przebiegu. Wiec jak okreslac odleglosci... Co do nazw wezlow, coz czesto miedzy projektem a realizacja oznakowania mija okres 1,5roku lub wiecej, obecie toczy sie dskusja o nazwach wezlow wiec rowniez nie widze nic niestosownego. Wrecz przeciwnie, jesli zdanie z opisu znajduje sie rowniez w STWiORB to moim zdaniem 5 dla projektanta za przewidywanie :) Ale ten w rzeczywistości będzie wyglądał fatalnie :( Generalnie oba ostatnie rysunki nie sa OK. - Jesli pokazujemy Poznan na A2, to wyskakiwanie ze Swieckiem i Berlinem jest bezsensowne, lub krzywdzace dla Lodzi i Terespola/Kukuryk. - Nie rozumiem czemu przy S5 jest samochodzik, jedziemy zdaje sie droga ekspresowa ? - na tablicy E1 nie ma samochodziku przy Katowicach (zdjae sie ze blad edycyjny) - a propo Katowic i S11... to na A2 zdaje sie ze sa znaki ze zjazdem na DK11 Bytom... ? - brak informacji o ewentualnych ograniczeniach predkosci <70 na lacznicy.. - Czemu pokazujac S5 Wroclaw, na tablicy zjazdowej pojawia sie S5 Bydgoszcz ? - A2 nie jest tez czasem platna w tym rejonie ? pmaciej7 March 20th, 2010, 02:06 PM Rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych: § 49.ust. 5. Znak D-14 "koniec pasa ruchu" oznacza koniec skrajnego pasa ruchu, znajdującego się po stronie wskazanej na znaku; znak D-14 umieszczony przy pasie ruchu powolnego oznacza koniec tego pasa ruchu. http://www.v10.pl/prawo/znaki/d-14.png § 75. ust. 2. Znaki: 1) F-16 "koniec pasa ruchu na jezdni dwukierunkowej", (...) uprzedzają o końcu wewnętrznego pasa ruchu na jezdni wskazanej na znaku. http://www.v10.pl/prawo/znaki/f-16.png Rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych: Zał. 1 cz. 5.2.14: Znak d-14 koniec pasa ruchu stosuje się w celu oznaczenia końca pasa ruchu leżącego po prawej stronie jezdni. Znak stosuje się, gdy na jezdni o conajmniej dwóch pasach ruchu w kierunku, którego dotyczy znak, kończy się prawy pas ruchu. Znaku nie stosuje się w celu oznakowania pasa włączania na węźle lub skrzyżowaniu. Rusonaldo March 20th, 2010, 03:58 PM - Jesli pokazujemy Poznan na A2, to wyskakiwanie ze Swieckiem i Berlinem jest bezsensowne, lub krzywdzace dla Lodzi i Terespola/Kukuryk.? Wywaliłbym Świecko tylko - Nie rozumiem czemu przy S5 jest samochodzik, jedziemy zdaje sie droga ekspresowa ? Błąd - a propo Katowic i S11... to na A2 zdaje sie ze sa znaki ze zjazdem na DK11 Bytom... ? Już nie :) - Czemu pokazujac S5 Wroclaw, na tablicy zjazdowej pojawia sie S5 Bydgoszcz ? NIe rozumiem. A czemu ma się nie pojawić Bydgoszcz?? Jest ok wg mnie - A2 nie jest tez czasem platna w tym rejonie ? Teraz tak ale jak będzie węzeł Głuchowo (Poznań Zachód) to będzie free. RootOnRails March 20th, 2010, 04:27 PM - Czemu pokazujac S5 Wroclaw, na tablicy zjazdowej pojawia sie S5 Bydgoszcz ? - A2 nie jest tez czasem platna w tym rejonie ? Z tego miejsca prosto będzie S5 na Wro, natomiast na Bydgoszcz piątka poprowadzi kawałek przez A2 - do Nagradowic, gdzie odbije budowana S5 do Gniezna, więc to jest dobrze. A2 jest i będzie płatna w stronę Berlina, darmowy pozostanie odcinek na Warszawę - do wspomnianych Nagradowic (Południowa Obwodnica Poznania). Acha, żeby tablice z samym S5 Wrocław nie były takie cieniutkie, mogłaby tam się przyplątać Zielona Góra (węzeł z DK32 w Stęszewie). kowal 3D March 20th, 2010, 04:35 PM 1) http://www.v10.pl/prawo/znaki/f-16.png 2) http://www.v10.pl/prawo/znaki/d-14.png O ile mnie pamięć nie myli, to znak typu 2) stosuje się w przypadku gdy prędkość max. na drodze jest większa niż 60 km/h, gdy jest mniejsza lub równa to stosujemy znak typu 1). Devilfish March 20th, 2010, 05:09 PM Z ta Bydgoszcza moja wina, uwidzialo mi sie nagle ze jedziemy S5 :D Rusonaldo March 20th, 2010, 07:19 PM @ RootOnRails Nie uważasz że lepiej jednak dopisać Leszno + opcjonalnmie Zielona Góra ?? Z A2 też można dojechać do ZG a po otwarciu A2 + S3 to wogóle będzie bajka (tyle że płatna) :) pmaciej7 March 20th, 2010, 10:00 PM Po dłuższym manyśle dochodzę do wniosku, że na odcinku obwodnicy Poznania są ważniejsze informacje dla kierowców niż Kórnik, Jarocin czy Kalisz. Na całym odcinku obwodnicowym podawałbym tylko najważniesze miasta: Wrocław, Katowice, Bydgoszcz, Koszalin, Warszawę i Berlin. No i oczywiście Poznań Centrum, a po minięciu odpowiedniego węzła - najważniejszy następny kierunek w Poznaniu. Dopiero po rozdziale dróg (czyli S5 w stronę Wrocławia i A2 w stronę Berlina za Głuchowem, S11 w stronę Katowic za Krzesinami, S5 do Bydgoszczy i A2 do Warszawy za Kleszczewem) - wioski. dawid_silesia March 20th, 2010, 10:38 PM ^^ Masz rację, tylko czy nawet na S11 na południe od Poznania ważną informacją jest jakiś tam Kórnik, 7-tysięczna mieścina, czy na S nie można sobie odpuścić każdego miasta/miasteczka? Moim zdaniem Powinny być Katowice i Środa Wielkopolska - miasto wojewódzkie + kolejne miasto powiatowe (nie tylko na S11, ale na każdej S i A, mniejsze mieściny pozostawmy dla DK i DW), być może do Kluczborka jeszcze Opole, ale nie koniecznie. Devilfish March 21st, 2010, 09:21 AM żeby tablice z samym S5 Wrocław nie były takie cieniutkie, mogłaby tam się przyplątać Zielona Góra (węzeł z DK32 w Stęszewie). A to nie lepiej odchudzic ta tablice zjazdowa niz dokladac kolejne miejscowosci ? Poza tym takie rozwiazanie musialoby miec kontynuacje, na wszystkich kolejnych wezlach i tablicach E-14.. pmaciej7 March 21st, 2010, 10:24 AM ^^ Masz rację, tylko czy nawet na S11 na południe od Poznania ważną informacją jest jakiś tam Kórnik, 7-tysięczna mieścina, czy na S nie można sobie odpuścić każdego miasta/miasteczka? Pobiedziska, Swarzędz, Kórnik, Stęszew to są dosyć duże miasteczka, do tego mocno związane z Poznaniem. A eski mają służyc nie tylko ruchowi dalekobieżnemu. A to nie lepiej odchudzic ta tablice zjazdowa niz dokladac kolejne miejscowosci ? Poza tym takie rozwiazanie musialoby miec kontynuacje, na wszystkich kolejnych wezlach i tablicach E-14.. Czy w ogóle w Poznaniu podaje się kierunek na Zieloną Górę? Musiałaby konsekwentnie występować też na obwodnicowym kawałku S5 i A2. Zresztą docelowo ruch do ZG ma być prowadzony przez A2 i S3, a nie S5 i DK32, na A2 już podaje się odległości do Zielonej Góry i Gorzowa. RootOnRails March 21st, 2010, 12:24 PM Po dłuższym manyśle dochodzę do wniosku, że na odcinku obwodnicy Poznania są ważniejsze informacje dla kierowców niż Kórnik, Jarocin czy Kalisz. Na całym odcinku obwodnicowym podawałbym tylko najważniesze miasta: Wrocław, Katowice, Bydgoszcz, Koszalin, Warszawę i Berlin. No i oczywiście Poznań Centrum, a po minięciu odpowiedniego węzła - najważniejszy następny kierunek w Poznaniu. Dopiero po rozdziale dróg (czyli S5 w stronę Wrocławia i A2 w stronę Berlina za Głuchowem, S11 w stronę Katowic za Krzesinami, S5 do Bydgoszczy i A2 do Warszawy za Kleszczewem) - wioski. Berlin, Koszalin? Chcesz ludzi pogubić? Toć winno być: A2 Świecko (PL)(D) A2 Kukuryki (PL)(BY) S5 Świecie S5 Lubawka (PL)(CZ) S11 Kołobrzeg [Port] (PL)(DK)(S) S11 Bytom :lol: A serio, to słusznie proponujesz - na tym quasiringu przy tak wielu kierunkach, wystarczyło by podanie po jednej najważniejszej miejscowości - żeby było wiadomo jaka droga i w którą stronę; wszyscy wiedzą że Katowice to w dół mapy, a Warszawa na prawo. A i tak na Katowice jedzie się piątką i A4, a na Wrocław jedenastką i DW434 ;) dawid_silesia March 21st, 2010, 01:20 PM Pobiedziska, Swarzędz, Kórnik, Stęszew to są dosyć duże miasteczka, do tego mocno związane z Poznaniem. A eski mają służyc nie tylko ruchowi dalekobieżnemu. yhy, ale mieszkancy Poznania i okolic będą wiedzieć, gdzie mają jechać, żeby dojechać do Kórnika czy Swarzędza, a koszalinianin czy gdańszczanin będzie wiedział, że do Kórnika to nach Poznań a dalej S11 nach Katowice i już zobaczy na węzłach gdzie ma zjechać. RootOnRails March 21st, 2010, 03:05 PM ^^ Kórnik mógłby być swoją drogą na brązowej tablicy, ustawionej gdzieś osobno. Solidium March 21st, 2010, 05:42 PM A z jakiego powodu na brązowej? Miasto-zabytek? Michu33 March 21st, 2010, 06:21 PM ^^ Brązowa tablica nie oznacza zabytku tylko atrakcję turystyczną :) Solidium March 21st, 2010, 06:41 PM Chodziło mi raczej o to, że brązową tabliczkę umieszcza się już bezpośrednio przy zjeździe lub tuż przed, w dodatku dotyczy czegoś konkretniejszego niż całe miasto T-34 March 21st, 2010, 11:24 PM ^^ W przypadku Kórnika byłby to zamek, więc myślę, że informacja dla kierowców byłaby dość czytelna. Mielibyśmy za jednym zamachem informację o tym gdzie jest miasto i o tym, że jest tam coś wartego zobaczenia. Rusonaldo March 22nd, 2010, 12:51 PM Jeszcze odnośnie ZOP - S11. Po obejrzeniu projektu jeszcze raz znalazłem mega kwiatek. Jadąc od strony Wrocławia mamy taki znak. http://img40.imageshack.us/img40/4851/18670216.jpg (http://img40.imageshack.us/i/18670216.jpg/) Nie dość że brzydki to jeszcze wogóle nie praktyczny. Wychodzi na to że wg GDDKiA w Poznaniu droga ta ma służyć tylko jako tranzyt a nie droga dla ludzi miaszkających i pracujących na zachodzie miasta. Dlaczego na znaku na wprost nie ma Ławicy i dodatkowo jakiejś dzielnicy ?? Na szybko zrobiłem taki znak co sądzicie ?? http://img257.imageshack.us/img257/2721/kopia4.jpg (http://img257.imageshack.us/i/kopia4.jpg/) Po prawej stronie na niebieskiej tablicy dopisał bym do Poznania - Centrum i Targi. MAG March 22nd, 2010, 02:23 PM Na szybko zrobiłem taki znak co sądzicie ?? Po prawej stronie na niebieskiej tablicy dopisał bym do Poznania - Centrum i Targi. Oczywiście te multi-strzałki powinne zniknąć tu, jak i na znaku w poprzednim Twoim poście. Są one bardzo drażniące dla oka. Dalsze uwagi: - jest dużo informacji na niebieskiej, czy nie można odpuścić sobie np. Świecka, Berlina lub Warszawy? Ja dałbym tylko to, co rzeczywiście potrzebne: Berlin i Poznań na osi A2; potem Katowice i Bydgoszcz dla, odpowiednio, S11 i S5. Wiem, wiem, instrukcja nie pozwala na opuszczanie Świecka, ale ściśle mówiąc to przejście nie istnieje więc można odwołać się do tego faktu, iść za ciosem, podać tylko Berlin i tym samym stworzyć precedens na przyszłość. Alternatywnie, można sprawdzić w wytycznych miast kierunkowych czy trzeba podawać Warszawę obok Poznania lub Berlin obok Świecka aby zredukować nadmiar informacji. - nie znam specyfiki Poznania i jak dojechać na targi i do centrum, ale zastanowiłbym się czy nie kierować na poznańskie targi i do centrum tylko via S11? Pozwoliło by to na lepsze wyważenie informacji na prawej i lewej tablicy. - z terenu i prowincji, do Poznania jedzie się głównie na lotnisko lub na targi. Te dwie informacje muszą się pojawić na którymś ze znaków. Reszta informacji lokalnych niech będzie podana wg realnych potrzeb plus informacja o dojeździe do centrum. - wyrównać pionowy rozmiar tablic, się rozumie :D - krótsze strzałki, mniej więcej 3/5 wysokości tablicy, wg Twojego schematu - przemyśleć szyk miast na obu tablicach: od najdalszej do najbliższej lub na odwrót. Ale nie robić kogiel mogiel. . jacek_k March 22nd, 2010, 02:33 PM Prawy znak jest i tak przeciążony informacją. Jak jeszcze dodasz parę dzielnic do obu znaków to będzie gwarantowane, że nikt tego wszystkiego nie ogarnie w czasie, w którym można przeczytać tą tablicę (poświęcając na jej analizę część uwagi, bo inna część musi prowadzić samochód i kontrolować sytuację na drodze). Może: Warszawa, Poznań Centrum (?), Katowice, Bydgodsz na zjeździe, Piła, Poznań - Zachód, Ławica na wprost. Rusonaldo March 22nd, 2010, 02:37 PM Prawy znak jest i tak przeciążony informacją. Jak jeszcze dodasz parę dzielnic do obu znaków to będzie gwarantowane, że nikt tego wszystkiego nie ogarnie w czasie, w którym można przeczytać tą tablicę (poświęcając na jej analizę część uwagi, bo inna część musi prowadzić samochód i kontrolować sytuację na drodze). Może: Warszawa, Poznań Centrum (?), Katowice, Bydgodsz na zjeździe, Piła, Poznań - Zachód, Ławica na wprost. Zapomniałeś o Świecku lub Berlinie. Rzeczywiście 6 miast jest liczbą ogromną ale nie da się zrobić mniej niż 5. Poznań, Warszawa, Bydgoszcz, Katowice i coś z dwójki Świecko lub Berlin musi być. Mateusz March 22nd, 2010, 02:38 PM Wystarczyloby zabrac Swiecko, no i pousuwac te strzalki Rusonaldo March 22nd, 2010, 02:42 PM Trzeba pamiętać że Świecko i tak musi być czy nam się to podoba czy nie - niestety http://img716.imageshack.us/img716/843/kopia4r.jpg (http://img716.imageshack.us/i/kopia4r.jpg/) I od strony Piły http://img444.imageshack.us/img444/5471/96136969.jpg (http://img444.imageshack.us/i/96136969.jpg/) http://img688.imageshack.us/img688/7192/kopia3.jpg (http://img688.imageshack.us/i/kopia3.jpg/) opiniodawca March 22nd, 2010, 02:47 PM Poprosze jeszcze o poziome kreski oddzielajace kierunki A2 S5 S11. opiniodawca. jacek_k March 22nd, 2010, 02:49 PM Zapomniałeś o Świecku lub Berlinie. Rzeczywiście 6 miast jest liczbą ogromną ale nie da się zrobić mniej niż 5. Poznań, Warszawa, Bydgoszcz, Katowice i coś z dwójki Świecko lub Berlin musi być. No to wywalić Świecko i być może również Katowice. W końcu nie trzeba umieszczać kierunków dla wszystkich możliwych dróg wylotowych z Poznania. pmaciej7 March 22nd, 2010, 02:54 PM Ja dałbym tylko to, co rzeczywiście potrzebne: Berlin i Poznań na osi A2; potem Katowice i Bydgoszcz dla, odpowiednio, S11 i S5. Poznań to jest informacja lokalna i przy następnym węźle by zniknął. A chodzi nam o to, by oznakowanie całej obwodnicy było konsekwentne. Tak więc dla A2 Berlin i Warszawa jako kierunki odległe, a dodatkowo Poznań z dzielnicami. Wiem, wiem, instrukcja nie pozwala na opuszczanie Świecka Nie wiesz. Przed przejściem granicznym (Świecko) są jeszcze dwa miasta powiatowe (Nowy Tomyśl, Świebodzin), a przy samej granicy trzecie (Słubice), które przed przejściem granicznym mają pierwszeństwo. iść za ciosem, podać tylko Berlin i tym samym stworzyć precedens na przyszłość. Nie tworzyć żadnego precedensu, tylko przestrzegać obowiązującego prawa w kwestii wskazywania miejscowości kierunkowych. Co druga tablica kierunkowa w Polsce tworzy jakiś precedens. W tym wszystkie Jędrzychowice podawane zaraz za Wrocławiem - z pominięciem Legnicy (miasto na prawach powiatu - kategoria jeszcze wyższa od zwykłego powiatowego), Bolesławca i Zgorzelca. Ma być miejscowość kierunkowa i może być druga miejscowość, w tym zagraniczna? No to dopóki nie zjedzie się na jezdnie zbiorcze węzła z A2 podawać Warszawę i Berlin. Na jezdniach zbiorczych w lewo Warszawa, w prawo Berlin (niby jako dodatkowa miejscowość) i któreś z miast powiatowych (jako główna miejscowość - w rzeczywistości uboczna). Trik? Owszem, ale zgodny z prawem. nie znam specyfiki Poznania i jak dojechać na targi i do centrum Jedno jest obok drugiego, najprościej z południa i zachodu dojechać ul. Głogowską. zastanowiłbym się czy nie kierować na poznańskie targi i do centrum tylko via S11? Pozwoliło by to na lepsze wyważenie informacji na prawej i lewej tablicy. Nie powinniśmy się kierować tym, jak będzie ładnie wyglądało na tablicach, tylko nad tym, by odpowiednio rozłożyć ruch w mieście - skierować go na lepsze jakościowo, krótsze i korzystniejsze komunikacyjnie drogi. Jadących do Centrum z Berlina i Wrocławia kierować przez Głogowską, z Piły przez DK92, z Warszawy i Katowic przez Krzywoustego i Rondo Rataje (przedłużenie S11 z Kórnika). wyrównać pionowy rozmiar tablic, się rozumie Najzupełniej oczywista oczywistość. MAG March 22nd, 2010, 03:03 PM Trzeba pamiętać że Świecko i tak musi być czy nam się to podoba czy nie - niestety Raczej nie podoba się! Popatrz w lusterko i powtórz te słowa: 'nie ma rzeczy niemożliwych'. W odpowiedzi do biura projektowego poproś o uzasadnienie podawania informacji o czymś, co de facto nie istnieje. Tak więc dla A2 Berlin i Warszawa jako kierunki odległe, a dodatkowo Poznań z dzielnicami. I tym samym mamy to, czego checmy uniknąć, czyli nadmiar informacji. ]Przed przejściem granicznym (Świecko) są jeszcze dwa miasta powiatowe (Nowy Tomyśl, Świebodzin), Nie tworzyć żadnego precedensu, tylko przestrzegać obowiązującego prawa ... Obecne prawo reguluje miasta kierunkowe (link gdzieś w tym wątku) i o ile wiem nie ma w dokumencie nic oprócz Świecka i Berlina, w kontekście tej rozmowy (sprawdzę wieczorem). Obecne prawo nie nadąża za realiami, które nas otaczają. Ktoś musi wychylić głowę ponad parapet, a nie przyklaskiwać temu, co jest nieadekwatne i prawdopodobnie niezgodne z prawem Nie powinniśmy się kierować tym, jak będzie ładnie wyglądało na tablicach ... Nie będę komentować. Powiem tylko, że źle zrozumiałeś moje intencje. . RootOnRails March 22nd, 2010, 04:29 PM Poznań nie musi być przy A2 jako miejscowość kierunkowa - może pod wszystkim i ew. krechą wraz z dzielnicami i obiektami? Jakąś opcją, acz kosztowną, byłby osobny zestaw tablic (białych) dla ruchu lokalnego. Jak w Wawie na obecnej ósemce. Wtedy weszły by wszystkie lotniska, stadiony, targi, centra i Piątkowa, a i wspomniany brązowy Kórnik mógłby być tam inkorporowany. pmaciej7 March 22nd, 2010, 04:47 PM Biorąc pod uwagę gęstość węzłów, mielibyśmy same tablice. Byłoby to bardzo nieczytelne. Mój pomysł na Głuchowo jest taki: http://www.iv.pl/images/35138549774970010472.png Rusonaldo March 22nd, 2010, 04:51 PM @ pmaciej7 Na stadion to na wprost. Będzie droga od ZOP do samego stadionu 2x2. pmaciej7 March 22nd, 2010, 04:57 PM To jest znaczek centrum, trochę mi nie wyszedł. Stadion oznaczyłbym symbolem piłki. Rusonaldo March 22nd, 2010, 05:19 PM Sory ale troche nie podobny. Nistety znaczek centrum w Polsce jak sam wiesz nie jest używany (a szkoda). S11 to nie E261 :) pmaciej7 March 22nd, 2010, 05:46 PM No tak... Mazałem na szybko, po lekkim dopracowaniu wygląda tak: http://www.iv.pl/images/04038964371375150570.png Patryjota March 22nd, 2010, 06:15 PM Trzeba pamiętać że Świecko i tak musi być czy nam się to podoba czy nie - niestety http://img716.imageshack.us/img716/843/kopia4r.jpg (http://img716.imageshack.us/i/kopia4r.jpg/) Sory jestem trzeźwy to mogę nie łapać - upewniam się tylko - wlatujemy na ten węzeł S5-ką ? Bo zakręciło mnie to że jest to ZOP - a narazie to tylko S11 a na węźle mam S11 w dwie strony - jakbym się cofał :P Rusonaldo March 22nd, 2010, 06:20 PM Tak, to jest od strony Wrocławia. Devilfish March 22nd, 2010, 07:03 PM Po glebszym zastanowieniu powiem Wam, ze nie podobaja mi sie te Wasze tablice :) Po pierwsze jako kierowca TIRa czy innego pojazdu jadacego Tranzytem, guzik mnie obchodza jakies Jezyce, Wildy czy Ligoty Brynowy... Informacja o Targach jak najbardziej winna byc - niemniej oddzielilbym ja od drogowskazu i pokazywal ja wczesniej, cos na ksztalt tablic E-22... Odnosnie miast wokol ktorych tworzy sie obwodnice w ksztalcie ringu, powinno sie oddzielic tranzyt od ruchu lokalnego. Stad na pierwszej tablicy E1, pokazalabym rozplot glownych kierunkow tranzytowych z uwzglednieniem zapisu Poznan Pn, Poznan Pd. A juz napewno nie bawilbym sie w jakies dziwne akcje z dopisywaniem na sile, bo tak to trzeba nazwac miejscowosci do tablic na wprost, byle tylko wykonawca nie zrobil jej na wysokosc odpowiadajaca 1 miejscowosci (tutaj Pile). Jesli dopisujemy dzielnice to podobnie jak to jest w Warszawie osobna tablica umieszczona pozniej tablicy zielonej z 1-2 dzielnicami, wtedy jest jasno i czytelnie oddzielony tranzyt od ruchu lokalnego. A nie ze czlowiek jedzie jesienia 110 zagina, wyprzedza Tira i nagle widzi 10 miejscowosci ... I proponuje skonczyc z mitem, ze tablice zjazdowe w obu kierunkach musza byc takie same :bash: Po co komus kto jedzie S11 w kierunku Koszalina informacja o Katowicach ? To samo w kierunku S5 Wroclaw, po co pokazywac ta Bydgoszcz ? W obu przypadkach wiekszosc osob pojedzie innymi trasami i naprawde znikoma liczba osob i to na dodatek z najblizszej okolicy bedzie sie kierowac na te miejscowosci. Po co wiec je wskazywac i zageszczac te miejscowosci... I na koniec... nie lepiej zamiast Warszawy pokazac Lódź ?? Rusonaldo March 22nd, 2010, 07:39 PM @ Devilfish Pewnie że fajnie by było zrobić oddzielną bramownicę dla ruchu lokalnego a oddzielną dla miast kierunkowych ale wiesz dobrze że u nas niestety tego za bardzo nikt nie stosuje. Dlatego umieściłem na tabliczce do Piły również ważne miejsca w mieście bo droga ma służyć nie tylo dla tranzytu ale również a nawet przedewszystkim dla ruchu lokalnego. pmaciej7 March 22nd, 2010, 08:44 PM Po pierwsze jako kierowca TIRa czy innego pojazdu jadacego Tranzytem, guzik mnie obchodza jakies Jezyce, Wildy czy Ligoty Brynowy... Zakładasz, że żaden tir nie kończy podróży w Poznaniu? Odnosnie miast wokol ktorych tworzy sie obwodnice w ksztalcie ringu, powinno sie oddzielic tranzyt od ruchu lokalnego. Tylko że miałbyś dwa razy więcej tablic i mętlik jeszcze większy. Nie kojarzę, żeby takie rozwiązanie było często stosowane w Europie. Jesli dopisujemy dzielnice to podobnie jak to jest w Warszawie osobna tablica umieszczona pozniej tablicy zielonej z 1-2 dzielnicami, wtedy jest jasno i czytelnie oddzielony tranzyt od ruchu lokalnego. Hmm... (http://img245.imageshack.us/img245/366/1050974.jpg) A nie ze czlowiek jedzie jesienia 110 zagina, wyprzedza Tira i nagle widzi 10 miejscowosci ... Przed węzłem są 3 lub 4 znaki (zapowiedź węzła, dwa przeddrogowskazy, drogowskaz) i część z nich na bramownicach nad drogą. Naprawdę trudno będzie to przegapić. Poza tym nie przesadzajmy, rzucenie okiem na kilka nazw to nie jest jakiś wielki problem. I proponuje skonczyc z mitem, ze tablice zjazdowe w obu kierunkach musza byc takie same :bash: Dlatego zauważ, że na moich tablicach są różne kierunki poznańskie. Po co komus kto jedzie S11 w kierunku Koszalina informacja o Katowicach ? To samo w kierunku S5 Wroclaw, po co pokazywac ta Bydgoszcz ? Po wybudowaniu sieci A i S będzie opłacało się nadłożyć kilkadziesiąt kilometrów tymi drogami. Ktoś jadący z Obornik czy Tarnowa Podgórnego do Bydgoszczy wybierze obwodnicę, nie będzie pchał się przez Poznań czy przez jakieś DW. Tak samo ktoś jadący z Grodziska Wielkopolskiego do Katowic czy z Kościana do Kalisza pojedzie S5 i A2, żeby dotrzeć do S11 nie lepiej zamiast Warszawy pokazac Lódź ?? No niby lepiej i bardziej prawidłowo... Devilfish March 22nd, 2010, 09:15 PM Zakładasz, że żaden tir nie kończy podróży w Poznaniu? Jesli jezdze Tirem, to zn ze to jest moj zawod, a nie niedzielna wycieczka z tesciowa. Wiem gdzie jade, mam GPS itp. Tylko że miałbyś dwa razy więcej tablic i mętlik jeszcze większy. Nie kojarzę, żeby takie rozwiązanie było często stosowane w Europie. To ze inni tak nie robia nie jest wyznacznikiem. Jesli sie to zrobi madrze i czytelnie nie widze problemu. Widze ze zblizam sie do Poznania i dostrzegam biale tablice wiec szukam dzielnicy. Nie interesuje mnie Poznan, wiec olewam biale tablice i szukam zielonej z napisem Pila. Hmm... (http://img245.imageshack.us/img245/366/1050974.jpg) Wlasnie cos takiego, tylko uporzadkowane i schludne i moze nie nazwy ulic ale dzielnice :) Przed węzłem są 3 lub 4 znaki (zapowiedź węzła, dwa przeddrogowskazy, drogowskaz) i część z nich na bramownicach nad drogą. Naprawdę trudno będzie to przegapić. Nazwa wezla Gluchowo nic mi nie mowi. Tablica E-1 500m jest zaslonieta przez Tira ktorego wyprzedzam, wiec dostrzegam tylko tablice E-2b umieszczone na wysokosci pasa wylaczen... Wiec w sumie sa tylko 2 miejsca na eSce z rozpisanymi miejscowosciami... Poza tym nie przesadzajmy, rzucenie okiem na kilka nazw to nie jest jakiś wielki problem. Jasne, ale odczytanie 8-10 miejscowosci i zrozumienie tresci moze oznaczac gwaltowny zjazd z lewego pasa na pas wylaczania... na autostradach celowo sie stosuje znaki 1500 i 500m by kierowca mial czas podjac decyzje, na eSce z niewyjasnionych przyczyn nie ma takiego zapisu, a predkosc rozni sie teoretycznie tylko o 20km.... Po wybudowaniu sieci A i S będzie opłacało się nadłożyć kilkadziesiąt kilometrów tymi drogami. Ktoś jadący z Obornik czy Tarnowa Podgórnego do Bydgoszczy wybierze obwodnicę, nie będzie pchał się przez Poznań czy przez jakieś DW. I dla kilku lokalnych i miejscowych bedziemy rozszerzac liste miejscowosci, kiedy Ci ludzie bedac z okolicy i tak doskonale wiedza jak maja jechac ? Kto z Leszna pojedzie do Katowic kierujac sie na Poznan, jak moze w wskoczyc na S5 i A4 ? To ze na danym wezle jest droga, nie oznacza ze musi byc pokazana, nie bojmy sie byc odwazni i zrezygnujmy z czegos czasem. No niby lepiej i bardziej prawidłowo... No i na koniec wiosenna jaskolka, ze sie choc troche zgadzamy :) RootOnRails March 22nd, 2010, 09:41 PM I proponuje skonczyc z mitem, ze tablice zjazdowe w obu kierunkach musza byc takie same :bash: Po co komus kto jedzie S11 w kierunku Koszalina informacja o Katowicach ? To samo w kierunku S5 Wroclaw, po co pokazywac ta Bydgoszcz ? W obu przypadkach wiekszosc osob pojedzie innymi trasami i naprawde znikoma liczba osob i to na dodatek z najblizszej okolicy bedzie sie kierowac na te miejscowosci. Tablice w formie wąskiego paska na bramownicy bywają nieczytelne na tle nieba. Nawet jak ostanie się jedna miejscowość, to margines jest bardzo pożądany. "S11 Katowice" rozumiemy jako kierunek "na południe". Na ringu z wieloma węzłami myślę że jest istotne przekazanie, że na taką a taką drogę zjedziemy na kolejnym zjeździe, a nie już teraz - w Polsce nie ma Kreuzów i Dreiecków na tablicach, za to podaje się kierunki, które za chwilę "odbiją". @ Devilfish Pewnie że fajnie by było zrobić oddzielną bramownicę dla ruchu lokalnego a oddzielną dla miast kierunkowych ale wiesz dobrze że u nas niestety tego za bardzo nikt nie stosuje. Praktykuje się w Warszawie (w postaci pokazanej przez pmacieja7, jak i osobnej bramownicy tylko z białymi tablicami). Tylko że miałbyś dwa razy więcej tablic i mętlik jeszcze większy. Nie kojarzę, żeby takie rozwiązanie było często stosowane w Europie. Hmm... (http://img245.imageshack.us/img245/366/1050974.jpg) Bywa tak, bywa na oddzielnej bramownicy. Jak jest z Europą to nie dam głowy - zaryzykowałbym Berlin z tylko lokalnym oznakowaniem. Sytuacja jest też o tyle inna, że ichnia "kultura oznakowania" jest jednak bardziej zaawansowana (powszechne użycie zrozumiałych symboli, "wszystkie kierunki", nie rzuca się w oczy urzędnicza nadgorliwość jak z naszymi "przejściami" granicznymi), nawet sporo informacji jest zgrabnie łączonych. pmaciej7 March 22nd, 2010, 11:33 PM Jesli jezdze Tirem, to zn ze to jest moj zawod, a nie niedzielna wycieczka z tesciowa. Wiem gdzie jade, mam GPS itp. (...) I dla kilku lokalnych i miejscowych bedziemy rozszerzac liste miejscowosci, kiedy Ci ludzie bedac z okolicy i tak doskonale wiedza jak maja jechac ? Tylko czy wykluczając kolejne grupy kierowców, za chwilę nie dojdziemy do wniosku, że oznakowanie na drogach jest w ogóle zbędne? To ze inni tak nie robia nie jest wyznacznikiem. Widze ze zblizam sie do Poznania i dostrzegam biale tablice wiec szukam dzielnicy. Nie interesuje mnie Poznan, wiec olewam biale tablice i szukam zielonej z napisem Pila. Ale dlaczego nie mamy się wzorować na dobrych wzorcach i nie kierować się tym, co stwierdzili psychologowie ruchu drgowego? Dwa razy więcej tablic - dwa razy więcej bodźców. Informacja dla kierowcy musi być widoczna z daleka i prosta do ogarnięcia. W chaosie znaków (dalekobieżny-lokalny-dalekobieżny-lokany-biały-zielony-biały-niebieski) łatwiej się zgubić. Nazwa wezla Gluchowo nic mi nie mowi. Tablica E-1 500m jest zaslonieta przez Tira ktorego wyprzedzam, wiec dostrzegam tylko tablice E-2b umieszczone na wysokosci pasa wylaczen... Wiec w sumie sa tylko 2 miejsca na eSce z rozpisanymi miejscowosciami... Ale tu trzeba popracować nad czytelnością oznakowania - przenieść przedrogowskaz (i w ogóle całe oznakowanie kierunkowe) na bramownicę, umieścić jeszcze jeden przeddrogowskaz... Przecież to wszystko jest do zrobienia Jasne, ale odczytanie 8-10 miejscowosci i zrozumienie tresci moze oznaczac gwaltowny zjazd z lewego pasa na pas wylaczania... Nie wierzę, że ktokolwiek jeździ czytając dokładnie całe oznakowanie kierunkowe. Takiej potrzeby najzwyczajniej nie ma. Widząc znak, wypatruje się na nim przede wszystkim nazwy naszej miejscowości - jeśli ktoś jeździ "na miejscowość" - czy numeru drogi. Ja osobiście na autostradach kieruję się nazwą węzła, a potem miejscowością kierunkową. Dopóki mój węzeł nie nadejdzie - cała reszta oznakowania kierunkowego mnie nie obchodzi. A gdy zbliża się mój węzeł, to ładuję się na prawy pas i spokojnie wyglądam zjazdu. To ze na danym wezle jest droga, nie oznacza ze musi byc pokazana, nie bojmy sie byc odwazni i zrezygnujmy z czegos czasem. Moim zdaniem lepiej konsekwentnie pokazywać wszystkie numery (trzy) i miejscowości (maksymalnie osiem, można ograniczyć do sześciu), niż potem zaskakiwac kierowcę "jak to, skąd tu Katowice?" Szop March 23rd, 2010, 12:47 AM nie wiem czy tu już było - czy nie przydałyby się w oznakowaniu dwa odrębne symbole, typu "tędy wiedzie DK X" i osobny "tędy dojedziesz do DK X"? pmaciej7 March 23rd, 2010, 12:53 AM ^^ DK92 :| To jest alternatywa dla A2 i prowadzi do tych samych miejsc co A2. Skoro intencją jest skierowanie ruchu na autostradę, to po co oznaczać dojazd do drogi alternatywnej? Rusonaldo March 23rd, 2010, 12:57 AM nie wiem czy tu już było - czy nie przydałyby się w oznakowaniu dwa odrębne symbole, typu "tędy wiedzie DK2" i osobny "tędy dojedziesz do DK2"? Chodziło Ci pewnie o A2 i DK92. Niestety raczej na autostradzie takiego oznakowania nie będzie. W Poznaniu jest dość silne lobby autostradowe które nie pozwoli aby na A2 były znaki pokazujące dojazd do DK92. RootOnRails March 23rd, 2010, 12:59 AM ^^ we Wrześni takie są :) Szop, były kilka stron temu propozycje w kontekście DK1 na Śląsku i oznaczaniu tam DK8 na Warszawę. Ja osobiście na autostradach kieruję się nazwą węzła, a potem miejscowością kierunkową. Dopóki mój węzeł nie nadejdzie - cała reszta oznakowania kierunkowego mnie nie obchodzi. A gdy zbliża się mój węzeł, to ładuję się na prawy pas i spokojnie wyglądam zjazdu. No no, a normalnie lewym pasem pociskamy? :shocked: :lol: Rusonaldo March 23rd, 2010, 01:03 AM @ RootOnRails Jest ale od około 3 lat. Wcześniej nie było jadąc od Warszawy znaku DK92 Poznań. Dopiero po interwencji zamontowano nowe znaki gdzie pojawił się Poznań. pmaciej7 March 23rd, 2010, 01:27 AM No no, a normalnie lewym pasem pociskamy? :shocked: :lol: :lol: Mowa była o hipotetycznej sytuacji "wyprzedzam tira i nie widzę tablicy". Czasem nawet mi się zdarza wyprzedzić jakiegoś tira :tongue4: Kpc21 March 23rd, 2010, 01:31 AM nie wiem czy tu już było - czy nie przydałyby się w oznakowaniu dwa odrębne symbole, typu "tędy wiedzie DK2" i osobny "tędy dojedziesz do DK2"? Tutaj chodzi chyba raczej o kierunki w miastach, które często podawane są bez numeru, bo akurat droga o określonym numerze przebiega w innej części miasta. Szop March 23rd, 2010, 04:22 AM Tutaj chodzi chyba raczej o kierunki w miastach, które często podawane są bez numeru, bo akurat droga o określonym numerze przebiega w innej części miasta. Właśnie o to mi chodziło, dziękuję za doprecyzowanie. Rusonaldo March 23rd, 2010, 02:53 PM Czy ma ktoś w swoich zbiorach znak z Polski (nie wiem czy gdzieś jest) lub zagranicy żeby był zaznaczony stadion lub piłka ?? DSzumaher March 23rd, 2010, 03:11 PM @Rusonaldo, do usług! http://i209.photobucket.com/albums/bb208/Szumaher/Wlochy/T4-T9%20E/IMG_2261.jpg http://i209.photobucket.com/albums/bb208/Szumaher/Wlochy/T4-T9%20E/IMG_2263.jpg mapman:cz March 23rd, 2010, 04:13 PM Znaki gdzie jest zaznaczony stadion sa takze w Czechach, sa bardzo nowe, tutaj zdjecie z Liberca: http://foto.ceskedalnice.cz/foto/091004/01.JPG http://foto.ceskedalnice.cz/foto/091004/02.JPG piotr71 March 23rd, 2010, 04:58 PM Czy ma ktoś w swoich zbiorach znak z Polski (nie wiem czy gdzieś jest) lub zagranicy żeby był zaznaczony stadion lub piłka ?? Tylko z zagranicy. W dodatku nie tylko z mojego zbioru :) http://img697.imageshack.us/img697/5160/021qj.jpg http://img18.imageshack.us/img18/9501/1007079.jpg Anglia moja, Niemcy Pmaciej7 Zdjecia z postow nr 3429 i 3432 w tym watku. MichalJ March 23rd, 2010, 05:39 PM Tutaj chodzi chyba raczej o kierunki w miastach, które często podawane są bez numeru, bo akurat droga o określonym numerze przebiega w innej części miasta. Właśnie o to mi chodziło, dziękuję za doprecyzowanie. Temat wraca co kilka tygodni/miesięcy. Tak, oczywiście takie znaki powinny być. Rusonaldo March 23rd, 2010, 05:59 PM Dzięki wielkie koledzy. Oto mi chodziło :) pmaciej7 March 23rd, 2010, 06:02 PM Niemcy są średnio konsekwentni w oznaczaniu stadionu. Raz jest piłka, raz bieżnia. Dodatkowo trafia się na jednej tablicy 7 miast (w tym 4 razy Norymberga :nuts:), a 12 kierunków (+2 wyświetlane elektronicznie): http://img242.imageshack.us/img242/2531/1035132.jpg A tu jeszcze inne symbole: http://img168.imageshack.us/img168/3976/1035047.jpg MT March 23rd, 2010, 07:55 PM W Gdańsku stoją białe tablice wyprofilowane w strzałkę z napisem "Lechia" i symbolem klubowym. (znaczy się E-5) pmaciej7 March 25th, 2010, 12:41 AM Matko Bosko Częstochowsko... http://i676.photobucket.com/albums/vv125/zydek00/20100324094.jpg Na szczęście to zdjęcie jest nieostre i nie widać szczegółów tego szkaradzieństwa. Sponsor March 25th, 2010, 01:02 AM Czytelność znaku jak dla mnie bardzo dobra ale nad estetyką możnaby popracować. Poza tym przydałoby się trochę wyżej, może nawet na wysięgniku albo bramownicy. Tutaj ciekawostka z Poznania. Pierwszy raz widzę coś takiego w Polsce. W terenie zabudowanym (na zdjęciu) chyba ma słabe zastosowanie. http://img179.imageshack.us/img179/5408/20100324.jpg Metoda stosowana niekiedy w Niemczech. Koniar March 25th, 2010, 05:11 PM ^^ Rzadko spotykane, ale zgodne z przepisami. Wiem, bo w końcu poszedłem na kurs prawa jazdy :banana: Czyli jak dobrze pamiętam, to oznacza, że ograniczenie dotyczy odcinka 2,3 km. No fakt, większy sens miałoby to w nocy, kiedy można w obszarze zabudowanym jechać 60 km. michael_siberia March 25th, 2010, 05:32 PM Zgadza się, zgodne z prawem. W Będzinie na ul. Piłsudskiego było coś takiego (tyle że z liczbą 40) na odcinku 300 metrów. Devilfish March 25th, 2010, 06:19 PM ^^ A jak sie to ma to faktu, ze kazde skrzyzowanie odwoluje zakaz ? Zn ze za kazdym skrzyzowaniem, znak 50 jest powtorzony ? A jesli jest powtorzony to po co dawac tablice ze strzalkami ? Luki_SL March 25th, 2010, 10:17 PM ^^Jeśli jest tabliczka z odległością na której zakaz (lub inne rozwiązanie) obowiązuje, wtedy skrzyżowania nie są instytucją odwołującą. pmaciej7 March 25th, 2010, 11:00 PM ^^ Raczej się z tym nie zgadzam. W komentarzach nic na ten temat nie znalazłem, ale przepisy o uchyleniu obowiązywania znaku B-33 (§ 27 ust 1 i 4 oraz § 32), są szczególnymi w stosunku do § 15. Jest jeszcze rozporządzenie w sprawie warunków technicznych znaków, które mówi: Jeżeli zakaz wyrażony znakami B-33 (..) obowiązuje pomiędzy skrzyżowaniami na odcinku o długości do 500 m, to dopuszcza się umieszczenie pod znakiem tabliczki T-20 wskazującej długość odcinka drogi, na którym zakaz obowiązuje. I tego zdania kompletnie nie rozumiem. Rusonaldo March 25th, 2010, 11:43 PM Z wątku o obwodnicy Gostynina http://img532.imageshack.us/img532/1152/sdc10096.jpg Czy komuś z tym znakiem coś się nie pomyliło ?? Koniar March 26th, 2010, 09:06 AM ^^ Nie znam okolic Gostynina i tej trasy, ale przypuszczam, że są jakieś remonty prowadzone i teraz jest lewa jezdnia z jednym pasem (strzałka w dół), a na prawej jezdni, lewy pas jest zamknięty (może właśnie z powodu remontu), a prawy pas normalnie do jazdy. Zwłaszcza, że wszystko to wyjaśnia ten następny znak, a w oddali widać zwężenie. pmaciej7 March 26th, 2010, 09:46 AM Przejrzyj całą fotorelację. To jest nowo oddana obwodnica, droga 2+1 i zwężenie przed wymianą pasa do wyprzedzania. RootOnRails March 26th, 2010, 11:29 AM ^^ Tak jest. Też nie wiem czemu dają coś w rodzaju F-17 (ale z kończącym się lewym pasem), zaraz po tym D-14. F-17 http://www.znaki-drogowe.pl/images/stories/znaki_uzupelniajace/f_17.png D-14 http://www.znaki-drogowe.pl/images/stories/znaki_informacyjne/d_14.png el_kocurro March 26th, 2010, 03:02 PM Swoją drogą znak F-17 dla rozróżnienia sytuacji od drogi dwukierunkowej (F-16) jest moim zdaniem tworem sztucznym. Na nowym wiadukcie w Legionowie (nad linią kolejową 9) jest F-17. Najzwyczajniej w świecie za wiaduktem lewy pas się kończy a tu F-17 ze ślepą drogą... Co innego jak na przykładzie z kodeksu - koniec środkowego pasa i nie można jednoznacznie wskazać na który pas mają się kierować jadący tym nieszczęsnym środkowym. Ale jak kończy się skrajny pas powinna być stosowana ukośna strzała jak na F-16... jacer March 28th, 2010, 02:24 PM Zapewne nieprędko nasz kraj pokryje sieć autostrad i dróg szybkiego ruchu. Jest jednak szansa, że jak już się na nie dostaniemy, to będziemy wiedzieli, którędy z nich zjechać. Zjazdy z autostrad mają być czytelniejsze. Znikną nic nie mówiące nazwy jak Kopytkowo i Swarożyn — na A1 na Pomorzu, czy Bełk i Świerklany na tej samej autostradzie, a dokładnie na jej nowym kawałku na Górnym Śląsku. Jest nadzieja, że zastąpią je nazwy największych miast w okolicach zjazdów jak Tczew czy Rybnik. Tylko nie wiadomo kiedy. Reszta tu: http://www.rp.pl/artykul/453364_Bez_zjazdu_na_Ropuchy_.html ostrzeżenie: Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie. Rusonaldo March 28th, 2010, 03:27 PM A artykule jest błąd. Nazwa ma pochodzić od znacząego miasta a nie jak jest napisane powyżej 100 000 mieszkańców. To co jest napisane to tak miało być w pierwotnej wersji. Na szczęscie kilka maili i telefonów zmieniło treść tego rozporządzenia. mappero March 28th, 2010, 04:29 PM To tez zalicza sie do oznakowania drogi: :lol: http://img33.imageshack.us/img33/1779/p1180609.jpg Z watku o Polsce: http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=54174465&postcount=1112 michael_siberia March 28th, 2010, 04:52 PM U mnie na osiedlu koło szkoły zepsuły się schody. No to dali znak B-41 z podpisem... "Przejście drugą stroną ulicy". Po obu stronach rzeczonych schodów jest skarpa :lol: Adolf Warski March 28th, 2010, 04:59 PM ostrzeżenie: Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie. Już niech nie cwaniaczą. Art. 25. 1. Wolno rozpowszechniać w celach informacyjnych w prasie, radiu i telewizji: 1) już rozpowszechnione: a) sprawozdania o aktualnych wydarzeniach, (...) 2) krótkie wyciągi ze sprawozdań i artykułów, o których mowa w pkt 1 lit. a) i b), 5) krótkie streszczenia rozpowszechnionych utworów. (...) 4. Przepisy ust. 1-3 stosuje się odpowiednio do publicznego udostępniania utworów w taki sposób, aby każdy mógł mieć do nich dostęp w miejscu i czasie przez siebie wybranym, (...) Można nawet cały artykuł (który jest sprawozdaniem o aktualnych wydarzeniach) tu wkleić. elHomo March 28th, 2010, 11:46 PM A czy takie tabliczki kt informują kogo jakiś znak dotyczy, a kogo nie, są legalne? Rozumiem "nie dot. pojazdów z budowy" lub poj uprzywilejowanych itd. ale czasami są takie [...] tabliczki, że płakać się chce! przykład mappero albo kiedyś widziałem znak "nie dotyczy pana X" albo "dotyczy także burmistrza i pana Y" wojtor March 29th, 2010, 08:10 AM Zapewne nieprędko nasz kraj pokryje sieć autostrad i dróg szybkiego ruchu. Jest jednak szansa, że jak już się na nie dostaniemy, to będziemy wiedzieli, którędy z nich zjechać. Zjazdy z autostrad mają być czytelniejsze. Znikną nic nie mówiące nazwy jak Kopytkowo i Swarożyn — na A1 na Pomorzu, czy Bełk i Świerklany na tej samej autostradzie, a dokładnie na jej nowym kawałku na Górnym Śląsku. Jest nadzieja, że zastąpią je nazwy największych miast w okolicach zjazdów jak Tczew czy Rybnik. Tylko nie wiadomo kiedy. Tajemnicze oznaczenia Na problem fatalnego oznaczenia węzłów zjazdowych na polskich autostradach (identycznie jest na drogach szybkiego ruchu) zwrócił niedawno uwagę poseł Marek Krząkała z Rybnika, który ma to szczęście, że do Katowic może jeździć nowym odcinkiem autostrady. Jemu oznaczenia zjazdów nie są specjalnie potrzebne, właściwie na nie nie patrzy, gdyż te krótkie odcinki zna na pamięć. Wybuchł jednak wśród śląskich samorządowców spór o oznaczenia zbudowanych już węzłów, a także tych, które mają powstać. W szczególności na autostradzie A1 od Sośnicy do granicy w Gorzyczkach. Chodzi o węzły w Bełku, Żorach, Świerklanach i Mszanie. Miejscowe gminy, przez które biegnie autostrada, i które znosiły największe trudy związane z jej budową, chciały uwzględnienia ich nazw (swego rodzaju reklamy). Inni chcą by nazwę zjazdu brać od nazwy dużego miasta, do którego on prowadzi np. Rybnik czy Wodzisław Śląski. — Mnie chodzi przede wszystkim o to, żeby był jednolity, czytelny, i przewidywalny system oznaczania zjazdów, by nie dochodziło do pomyłek, czasem wręcz zatrzymywania się na autostradzie — powiedział „Rz” poseł Krząkała. Czytelniejsze drogowskazy Minister Infrastruktury odpowiedział na interpelację posła, że za oznakowanie dróg odpowiadają ich zarządcy, a w przypadku autostrad - Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad. Z inicjatywy ministra, dyrektor dróg krajowych i autostrad zmienił zarządzenie w sprawie oznakowania podległych mu dróg. Węzły drogowe mają być oznaczane nazwami pobliskich miast o istotnym znaczeniu, w szczególności tych, które liczą ponad 100 tys. mieszkańców. Wyjątkowo dopuszczone będą nazwy miejsc istotnych z punktu widzenia historycznego lub kulturowego. Gdy w pobliżu miasta jest więcej węzłów, można zastosować nazwę miasta połączoną z kierunkiem wylotowym - np. Rzeszów-Północ, Rzeszów-Wschód. Jeżeli będzie co najmniej 5 węzłów, wolno użyć nazw dzielnic np. Warszawa-Ursus, Warszawa - Mokotów.To jednak na razie plany tylko na papierze. — Przedstawiliśmy Generalnej Dyrekcji propozycje licznych zmian na pomorskich autostradach (więcej ich już tam nie będzie) i ekspresówkach, także tych dopiero planowanych — mówi Piotr Michalski z Gdańskiej Dyrekcji DKiA. Na A1, zamiast węzła Stanisławie, ma być Tczew, zamiast Rusocina — Pruszcz Gdański, zamiast Kopytkowa — Gniew. Ma zostać tylko zjazd Pelpin. — Która Ślązaczka czy warszawianka, jadąc na wakacje nad Bałtykiem, będzie wiedzieć co to za miejscowość? — Jak to? To przecież znane historyczne miasto, wspaniała katedra — odpowiada inż. Michalski. — Tylko sołtys Ropuch (wsi leżącej tuż przy zjeździe), nie może się pogodzić, że nie nazywa się on „Ropuchy”. Plan rewolucji na pomorskich zjazdach leży teraz w Generalnej Dyrekcji, czeka od kilku miesięcy na jej decyzję. A zjazdy wciąż straszą egzotyką. Może i można się zgodzić na Pelplin, ale żeby na Kopytkowo, Bełk i wiele podobnych dróg w nieznane... źródło: http://www.rp.pl/artykul/453364.html Rusonaldo March 29th, 2010, 08:27 AM 2010-03-18 Prezydent miasta Marian Janecki wystosował pisma do ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka oraz dyrektora katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o nadanie węzłowi drogowemu autostrady A1 nazwy "Jastrzębie Zdrój-Mszana" lub "Mszana-Jastrzębie Zdrój". W zarządzeniu GDDKiA z 7 kwietnia 2009 roku ustalono nazwę węzła "Jastrzębie Zdrój", jednak w tabeli z 5 stycznia 2010 roku Dyrekcja zaproponowała nazwę "Mszana". - Doceniam wkład pracy gminy Mszana w budowę autostrady A1, a także zdaję sobie sprawę z konsekwencji i utrudnień dla mieszkańców, jednak nigdy nie ukrywałem mojego zadowolenia z treści zarządzenia GDDKiA z kwietnia ubiegłego roku, w którym ustalono nazwę węzła "Jastrzębie Zdrój". Uznałem, że nazwa ta jest zasadna, ponieważ węzeł A1 w Mszanie jest położony w odległości około 1 km od granicy naszego miasta i nadana mu nazwa "Jastrzębie Zdrój" informuje o zjeździe w kierunku najbliższego miasta na prawach powiatu - podkreśla prezydent Janecki. W tej części regionu od granicy z Czechami do Gliwic, Jastrzębie Zdrój jest drugim po Rybniku miastem pod względem wielkości, a jednocześnie największym ośrodkiem górniczym w kraju. Analizując funkcjonujące już nazwy innych węzłów, zarówno na autostradzie A1, jak i A4, widać jasno, że nie wszystkie noszą nazwy miejscowości, w których są zlokalizowane, np. Rybnik-Bełk, Gliwice-Sośnica. - Chcę też przypomnieć, że własnym staraniem nasze miasto prowadzi inwestycję pn.: "Budowa Drogi Głównej Południowej na odcinku od DW 933 - ul. Pszczyńskiej w Jastrzębiu Zdroju do węzła autostrady A1 w Mszanie". Projekt ten ma na celu budowę odcinka drogi o długości 8,5 km, stanowiącej dojazd do węzła autostrady A1. Miasto wyda na ten cel z własnego budżetu około 150 mln zł - przypomina Marian Janecki. Jak dodaje prezydent, przyjęta w zarządzeniu nazwa węzła A1 "Jastrzębie Zdrój", jest również zgodna z zasadami określonymi w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. - Uznając, że nazwa węzła "Jastrzębie Zdrój" w sposób jasny informuje o zjeździe do najbliżej położonego stutysięcznego miasta, które ma ugruntowaną pozycję na mapie gospodarczej kraju, z zadowoleniem przyjąłem ubiegłoroczną decyzję Dyrekcji jako słuszną. Jednakże, uznając argumenty sąsiedniej gminy Mszana, proponuję nazwę węzła dwuczłonową, tj.: "Jastrzębie Zdrój-Mszana" lub "Mszana-Jastrzębie Zdrój". Biorąc pod uwagę nadane nazwy innych węzłów drogowych, wydaje się to jak najbardziej możliwe. Dlatego też wystosowałem do ministra pismo z prośbą o przeanalizowanie kwestii nazwy węzła autostrady A1 i przyjęcie naszej propozycji: "Jastrzębie Zdrój-Mszana" lub "Mszana-Jastrzębie Zdrój" - wyjaśnia prezydent Janecki. http://www.jastrzebie.pl/aktualnosci,6136,nazwa_wezla_autostrady.html Luki_SL March 29th, 2010, 08:40 AM ^^Nie potrafię się doczekać momentu, gdy na A4 zobaczę w końcu węzeł "Ruda Śląska" zamiast "Wirek", czy też "Zabrze" zamiast wspólna. Mam nadzieję, że do końca roku wymienią tablice. Tonk March 29th, 2010, 01:01 PM Trochę odchodzę od poprzednich tematów. Podoba mi się w Niemczech że Ministerstwo ruchu drogowego informuje w skrócie kierowców o zamiarach, jakie roboty budowlane będą wykonane i o długości danej budowy/przebudowy. W Polsce chyba tylko tablice informacyjne o budowie się wiesza które są przy większych prędkościach nie do odczytania. http://cdl.niedersachsen.de/blob/images/C57925202_L20.jpg Rusonaldo March 29th, 2010, 02:01 PM ^^Nie potrafię się doczekać momentu, gdy na A4 zobaczę w końcu węzeł "Ruda Śląska" zamiast "Wirek", czy też "Zabrze" zamiast wspólna. Mam nadzieję, że do końca roku wymienią tablice. Na początku kwietnia coś powinienem wiedzieć na ten temat. Hajno March 29th, 2010, 02:16 PM @Rusonaldo Kiedyś wspominałeś że wszystkie oddziały GDDKiA mają przygotować "nowe" nazwy węzłów na drogach klasy A i S. Wiadomo coś w tej sprawie, no chyba że coś pokręciłem i nie Ty o tym pisałeś... Poler March 29th, 2010, 02:42 PM Trochę odchodzę od poprzednich tematów. Podoba mi się w Niemczech że Ministerstwo ruchu drogowego informuje w skrócie kierowców o zamiarach, jakie roboty budowlane będą wykonane i o długości danej budowy/przebudowy. Wiele jeszcze jest rozwiązań które można byłoby skopiować bo są dobre i sprawdzone że nie wspomnę nie tyle o malowaniu oznakowania poziomego farbą odblaskową co w ogóle jego malowaniu. Rusonaldo March 29th, 2010, 02:55 PM @Rusonaldo Kiedyś wspominałeś że wszystkie oddziały GDDKiA mają przygotować "nowe" nazwy węzłów na drogach klasy A i S. Wiadomo coś w tej sprawie, no chyba że coś pokręciłem i nie Ty o tym pisałeś... Dobrze pamiętasz. Oddziały przygotowały propozycje ale często były one nie zgodne z tym co jest napisane w rozporządzeniu. Np oddział gdański węzeł Starogard Gdański (obecnie Stanisławów) chciał nazwać Kociewie Północ. Od kilku miesięcy trwa weryfikacja tych nazw. Niektóre miasta i gminy strasznie walczą aby to ta a nie inna nazwa służyła nazwa węzła. Najgorzej jest na południe od A4 na A1. Tam trwa wojna. Nikt nikomu nie chce odpuścić. mappero March 29th, 2010, 03:19 PM To niech zostanie dobre rozwiaznie, gdy wyjazdy byly numerowane. Wezly powinny miec oprocz numeru takze nazwe, ale numer sie latwiej zapamietuje :) jacek_k March 29th, 2010, 05:05 PM ^^ Nazwa węzła jest zbędna a najbliższa większa miejscowość (względnie miejscowości) powinny być umieszczone na tablicach kierunkowych (z tym, że pierwsza tablica kierunkowa powinna się również znaleźć na 3000 m). Np oddział gdański węzeł Starogard Gdański (obecnie Stanisławów) chciał nazwać Kociewie Północ. Od kilku miesięcy trwa weryfikacja tych nazw. Hmm, na pewno "Stanisławie" ma być Starogard Gdański. Jeśli tak to bylaby piękna dezinformacja. Na obecnym węźle "Stanisławie" zjedziemy do Tczewa (+ różne wioski). Natomist do Starogardu Gdańskiego jadąc od północy to raczej należy zjechać na następnym węźle "Swarożyn", czego nie znajdziemy na tablicach kierunkowych (miejscowością kierunkową jest Człuchów i tylko ona jest wymieniona). Starogard Gd pojawia się na następnym węźle "Pelplin" co jest sensowne dla jadących od południa (jednak od północy to spore nadłożenie drogi). Rusonaldo March 29th, 2010, 06:20 PM Sory pomyliło mi się. Oczywiście masz rację . Stanisławie to Tczew a Swarożyn to Starogard :) pmaciej7 March 29th, 2010, 06:27 PM ^^ Nazwa węzła jest zbędna a najbliższa większa miejscowość (względnie miejscowości) powinny być umieszczone na tablicach kierunkowych (z tym, że pierwsza tablica kierunkowa powinna się również znaleźć na 3000 m). To ile miałoby być tych tablic kierunkowych? Cztery (3000, 1500, 500, 0 m)? Tonk March 29th, 2010, 06:43 PM Wiele jeszcze jest rozwiązań które można byłoby skopiować bo są dobre i sprawdzone że nie wspomnę nie tyle o malowaniu oznakowania poziomego farbą odblaskową co w ogóle jego malowaniu. Chodzi ci o farbę mieszana z rozdrobnionym szkłem? Nie wiem jak się fachowo ta farba nazywa. Fakt jest że w czasie deszczu jest dalej bardzo dobrze widoczna Cóż problemem jest i pozostaje nadal twardy beton w GDDKiA w Wa-wie. m_p_13 March 29th, 2010, 06:58 PM Chodzi ci o farbę mieszana z rozdrobnionym szkłem? ... Na świeżą farbę (lub inny materiał) sypie się kulki szklane o średnicy do 1 mm. Działają jak zwierciadło odbijając padające światło w kierunku jego źródła. Minusem jest zwiększona "poślizgowość" takiego odblaskowego malowania, szczególnie na mokro. jacek_k March 29th, 2010, 08:30 PM To ile miałoby być tych tablic kierunkowych? Cztery (3000, 1500, 500, 0 m)? Tak. Biorąc pod uwagę, że przeciętnie kierowca zauważa nieco ponad 50% znaków, przy dwóch pierwszych odległościach informacja jest podana z dostatecznym wyprzedzeniem by miała wpływ na spokojną decyzję kierowcy. A gdy w jednym miejscu zawiśnie ~10 kierunków, napisanych małą czcionką to nie sposób to wszystko przeczytać w czasie jednego przejazdu (zwłaszcza o zmroku lub w nocy). Przy 3 znakach jest szansa, że 99% kierowców będzie wiedziała, że ma zjechać gdy dojedzie na początek pasa wyłączania. Na 3000 już jest zresztą znak. Tylko, że z informacją niepełną, która w dodaku nie jest później nigdzie powtarzana. pmaciej7 March 29th, 2010, 09:39 PM Tak. Biorąc pod uwagę, że przeciętnie kierowca zauważa nieco ponad 50% znaków, przy dwóch pierwszych odległościach informacja jest podana z dostatecznym wyprzedzeniem by miała wpływ na spokojną decyzję kierowcy. Jak rozumiem takie oznakowanie jest niewystarczające, bo pierwszy raz kierunki pojawiają się 500 metrów przed węzłem. Podpowiedź: tu nie ma ograniczenia prędkości. 1000 m http://img221.imageshack.us/img221/9038/1048032.jpg 500 m http://img87.imageshack.us/img87/7203/1048033.jpg 0 m http://img682.imageshack.us/img682/3831/1048035.jpg Może jakiś prostszy przykład: 1000 m... http://img62.imageshack.us/img62/1395/1048186.jpg ..500 m i 0 m. http://img192.imageshack.us/img192/1901/1048188.jpg A może jakaś droga o większym natężeniu ruchu niż A11: http://img267.imageshack.us/img267/8097/1033080.jpg http://img440.imageshack.us/img440/7660/1033083.jpg http://img535.imageshack.us/img535/2592/1033085.jpg pmaciej7 March 29th, 2010, 09:43 PM A gdy w jednym miejscu zawiśnie ~10 kierunków, napisanych małą czcionką to nie sposób to wszystko przeczytać w czasie jednego przejazdu. No to policzmy te kierunki na przeciętnym węźle autostradowym w Polsce: Cztery, w tym trzy w prawo. http://img408.imageshack.us/img408/5639/1014145.jpg Znowu cztery, dwa w prawo, dwa prosto. http://img185.imageshack.us/img185/2221/1050458.jpg Trzy - dwa. http://img89.imageshack.us/img89/1777/1015143.jpg http://img268.imageshack.us/img268/9459/1050298.jpg Dwa - jeden. http://img440.imageshack.us/img440/9211/1011711.jpg Trzy kierunki (no niech będzie pięć) http://img185.imageshack.us/img185/7839/1015238.jpg Achtung!! Sześć kierunków. http://img15.imageshack.us/img15/640/1015231.jpg A to są te małe litery, w ogóle niewidoczne. http://img17.imageshack.us/img17/5031/1029611.jpg jacek_k March 29th, 2010, 10:40 PM Trzy kierunki (no niech będzie pięć) http://img185.imageshack.us/img185/7839/1015238.jpg Tu lepiej uważać bo zamiejscowi zachowują się nieprzewidywalnie. I mówię to całkiem poważnie. A litery są małe. Paradoksalnie mniejsze są dla ważniejszej informacji. Przy 110 km/h z lewego pasa po ciemku gwarantuję, że wszystkiego nie przeczytasz za pierwszym razem. Zresztą tam dalej jest rozpaczliwa próba poprawy oznakowania przez nabazgrany na asfalcie napis "Airport". A niemieckie oznakowanie to nie jest najlepszy wzór do naśladowania. Solidium March 29th, 2010, 11:08 PM ^^Od zawsze mówiłem że Polska ma jedno z najlepszych odnakowań w europie jeżeli chodzi o wzór, czcionkę i kolory, tylko bajzej jest z węzłami i czasem kierunkami. Przez to panuje wśród was że całe oznakowanie jest do wymiany. To tak jak twierdzić że skoro na mojej osiedlowej drodze są dziury, to na nowej autostradzie też na pewno są. W polskim oznakowaniu trzeba: -Zmienić kolor Sek na niebieski -zarezerwować znaczek węzła dla SxS, SxA, AxA -zmienić nazwy węzłów i ponumerować je -zmienić rozporządzenie ustanawiając brak nazw wsi przygranicznych, gdy te wsi NIE SĄ w wykazie przejść granicznych (Korczową zostawiamy, Kołbaskowo wywalamy) -Ustanowić znaczek mówiący że tą drogą dojedzie się do drogi o numerze ... -Wprowadzić jeszcze jeden znak informacyjny na 0m -częściej umieszczać znaki na bramownicy Nie zmieniajmy czegoś w czym (tak jak podwójna ciągła zamiast pojedyńczej) jesteśmy lepsi. Nasze oznakowanie musi być bardziej dopracowane, mieć odpowiednie ujednolicenie, alle wzorów tablic nie zmieniajmy, bo sa dobre i czytelne. pmaciej7 March 29th, 2010, 11:13 PM Zresztą tam dalej jest rozpaczliwa próba poprawy oznakowania przez nabazgrany na asfalcie napis "Airport". Takie "rozpaczliwe próby" stosowane są w większości krajów, w których byłem. W polskim oznakowaniu trzeba: -Zmienić kolor Sek na niebieski Absolutnie nie. -Ustanowić znaczek mówiący że tą drogą dojedzie się do drogi o numerze ... Zbędna informacja. Inna droga nie jest kierunkiem samym w sobie. -Wprowadzić jeszcze jeden znak informacyjny na 0m Przecież jest. Zawsze. piotr71 March 29th, 2010, 11:25 PM A litery są małe. Paradoksalnie mniejsze są dla ważniejszej informacji. Przy 110 km/h z lewego pasa po ciemku gwarantuję, że wszystkiego nie przeczytasz za pierwszym razem. W jakim celu, kierowca mialby czytac wszystkie informacje na tablicy? Zwykle interesuje nas jedna informacja, miejscowsc/miejsce dokad zmierzamy. Inna sprawa jest to, ze rozsadny kierowca odpowiednio wczesnie zajmuje pas z ktorego tablica jest dobrze widoczna, jednoczesnie operujac w zakresie predkosci pozwalajacych na odczytanie najwazniejszych na niej informacji. |