View Full Version : [Gorzów Wlkp.] Komunikacja miejska


Pages : 1 [2] 3 4

kysiek666
January 19th, 2011, 12:54 PM
Polecam watek na Wikipedii poświęcony tramwajom w Gorzowie, jest tam mapa przebiegu starej sieci tramwajowej http://pl.wikipedia.org/wiki/Tramwaje_w_Gorzowie_Wielkopolskim

Eurotram
January 19th, 2011, 02:05 PM
Tak, wiem, że była linia na Zawarcie, ale ta na Silwanę to na pewno? Nie jestem znawcą w tej kwestii, ale przed wojną to na terenie dzisiejszego osiedla Górczyn nie było nic. Czytałem też kiedyś artykuł w lokalnej prasie (parę ładnych lat temu) o tym jak budowali tą linię, ale było to dawno, więc mogę się mylić.
Już przed wojną (co widać na mapie,którą uprzejmie nam zalinkował Kysiek666) widać,że tramwaje praktycznie od początku były na Sikorskiego,Warszawskiej,Chrobrego i odbitka do dworca. W 1926 puszczono na Zawarcie. 1953-75 to kolejne wydłużki w kierunku Silwany;1953-73 wydłużki do os. Piaski; 1972 - Wieprzyce.1967 - ciachnięcie tramu przez rzekę.
W sumie od ponad 35 lat nie zbudowano NIC!

pmpoznan
January 19th, 2011, 02:57 PM
Może tak przywrócić trolejbusy do Gorzowa??? Co prawda czterech trolejbusów MAN które zostały kupione w zamian za tramwaje w 1947 w Poznaniu już nie ma ;) ale to w końcu kawał historii. Jedno jest pewne, jeśli by w Gorzowie zlikwiduje tramwaje, sądzę że spotka się z olbrzymim sprzeciwem, chociaż by dlatego że obecnie wiele miast przywraca ten środek komunikacje, ale i też wiele sieci się rozbudowuje. W Gliwicach popełniono ten błąd który spotkał się z ostrą krytyką, z resztą to właśnie w Gliwicach kursowały tramwaje parowe, później elektryczne wąskotorowe (785mm) a później normalnotorowe. Oby tramwaje w Gorzowie doczekały się rozbudowy, a nie likwidacji. A zadbać o tabor jest bardzo łatwo, w chwili obecnej Warszawa sprzedaje swoje tramwaje typu 13N za 52 grosze za kilo, co daje około 9 tysięcy za sztukę!!! Pewnie z pełnym wyposażeniem są droższe, są w dobrym stanie i będzie je łatwo uruchomić.

polischmen
January 19th, 2011, 03:20 PM
powiem wam że dziwi mnie ta władza... z jednej strony czegoś chcą, a z drugiej sami sobie zaprzeczają... Jakiś czas temu Tadziu powiedział że chce zlikwidować tramwaje na piaski to ludzie i radni się oburzyli. Teraz sami tego chcą. Kiedyś sami radni przegłosowali by budować CEA, a teraz już nie chcą...

Tramwaje w GW są... donikąd. Tak jak już raz ktoś wspominał - gorzów rozwinął się w innych kierunkach. Tak więc ile by przyniosła budowa lini na górczyn? 1/3 pasażerów więcej? Linia ta była by tak naprawdę pierwszą która perfidnie skomunikowała by jakieś osiedle (no.. nie licząc centrum) i która by przynosiła największe zyski... a jeżeli chodzi o "1 mln rocznie na naprawy" - raz by zaciągnęli kredyt na MODERNIZACJE a nie naprawy to nie tylko by zaoszczędzali milion na naprawach ale też dwa miliony na prądzie a kolejne dwa na nowych pasażerach (bo już pewnie nie jedna osoba zrezygnowała z jazdy tramwajem myśląc że takim gównem nie będzie jeździć za przeproszeniem). Przez co po kilku latach by się zwróciła modernizacja.. a jeżeli by wzięli chociażby głupie 50% dofinansowania to już w ogóle...

gienix
January 20th, 2011, 03:24 PM
Kiedyś sami radni przegłosowali by budować CEA, a teraz już nie chcą...

Zawsze twierdziłem że CEA to poraniony pomysł, swego rodzaju pomnik, który będzie tylko generował mega koszty, nie przynosząc absolutnie zysków (ba, trudno będzie mówić nawet o zerowym bilansie). Jasne że obiekty kulturalne nie są od tego, by przynosić zyski, ale obawiam się że Gorzowa nie stać (przynajminej w tej chwili) na kolejną studnię bez dna, którym będzie/jest CEA.

Wracając jednak do sieci tramwajowej. Gorzowska sieć generalnie jest dobrze posadowiona bo w dużej mierze są to wydzielone torowiska (pomijam centrum), a to daje możliwość naprawdę sprawnej komunikacji. Wg mnie sieć ta powinna stanowić szkielet komunikacyjny, gdyż jako jedyna może zapewnić płynność ruchu (pomijam ewentualne problemy związane z zatrzymaniami) tyle że do tego faktycznie potrzebna jest jej rozbudowa. Sama przez się narzuca się linia przez Górczyn. Ewentualny problem tej linii może jedynie stanowić to, że jeśli pojedzie przez Górczyńską, to Manhattan niestety zostaje z boku i tak naprawdę zyskujemy komunikację tramwajową dla mieszkańców wzdłuż Piłsudskiego. Owszem to sporo, ale czy wystarczy, żeby linia okazała się rentowna? Ideałem byłoby wydłużenie od Silwany przez Szarych Szeregów do Szpitala, tyle że to niestety nierealne ze względu na istniejący układ drogowy :(

I jeszcze co do wspomnianych 13N - dziwi mnie, że nikt nie przejmuje tych wagonów z Warszawy. Owszem nie są one już specjalnie młode, ale poziom ich utrzymania jest moim zdaniem duuuuużo lepszy niż wielu np. 105N/Na, nie tylko w Gorzowie. Swoją drogą to fajnie byłoby zobaczyć parówkę na gorzowskich torach :) Taki mały powrót do czasów 102Na :)

gucci_
January 21st, 2011, 09:02 PM
http://www.gorzow24.pl/news/10498/zniknie-jeden-z-symboli-gorzowa.html

polischmen
January 21st, 2011, 09:27 PM
tak myślę jak skomentować ale.. chyba nie wypada przeklinać na tym forum?

scottmartin
January 21st, 2011, 09:40 PM
Zawsze twierdziłem że CEA to poraniony pomysł, swego rodzaju pomnik, który będzie tylko generował mega koszty, nie przynosząc absolutnie zysków (ba, trudno będzie mówić nawet o zerowym bilansie). Jasne że obiekty kulturalne nie są od tego, by przynosić zyski, ale obawiam się że Gorzowa nie stać (przynajminej w tej chwili) na kolejną studnię bez dna, którym będzie/jest CEA.

Wracając jednak do sieci tramwajowej. Gorzowska sieć generalnie jest dobrze posadowiona bo w dużej mierze są to wydzielone torowiska (pomijam centrum), a to daje możliwość naprawdę sprawnej komunikacji. Wg mnie sieć ta powinna stanowić szkielet komunikacyjny, gdyż jako jedyna może zapewnić płynność ruchu (pomijam ewentualne problemy związane z zatrzymaniami) tyle że do tego faktycznie potrzebna jest jej rozbudowa. Sama przez się narzuca się linia przez Górczyn. Ewentualny problem tej linii może jedynie stanowić to, że jeśli pojedzie przez Górczyńską, to Manhattan niestety zostaje z boku i tak naprawdę zyskujemy komunikację tramwajową dla mieszkańców wzdłuż Piłsudskiego. Owszem to sporo, ale czy wystarczy, żeby linia okazała się rentowna? Ideałem byłoby wydłużenie od Silwany przez Szarych Szeregów do Szpitala, tyle że to niestety nierealne ze względu na istniejący układ drogowy :(

I jeszcze co do wspomnianych 13N - dziwi mnie, że nikt nie przejmuje tych wagonów z Warszawy. Owszem nie są one już specjalnie młode, ale poziom ich utrzymania jest moim zdaniem duuuuużo lepszy niż wielu np. 105N/Na, nie tylko w Gorzowie. Swoją drogą to fajnie byłoby zobaczyć parówkę na gorzowskich torach :) Taki mały powrót do czasów 102Na :)

już wiele razy powtarzałem na forum gazet.pl,że poprowadzenie linii tramwajowej z pętli SILWANA wzdłuż ul. Szarych Szeregów, aż do Szpitala Wojewódzkiego było by świetnym pomysłem, wbrew pozorom nie jest to takie niemożliwe jakby się mogło wydawać. Oczywiście trzeba by było kilku emerytom zabrać działeczki, wywłaszczyć kilka prywatnych posesji, ale pomysł jest świetny i uzasadniony.

Dodać do tego linię od szpitala wojewódzkiego, przez Czartoryskiego, Piłsudskiego do Pomorskiej i od razy statystyki przewozu pasażerów przez tramwaje będę całkowicie odmienne od tych, które mamy w ty momencie. Myślę, że było by to jakieś 2/3 tramwaje 1/3 autobusy.

polischmen
January 21st, 2011, 11:52 PM
wtedy było by w GW koło 50 autobusów (których żywotność nie ukrywając jest znacznie krótsza aniżeli tramwai), a większość roboty była by wykonywana poprzez pojemniejsze, szybsze i wygodniejsze tramwaje...

Filimer
January 22nd, 2011, 02:59 PM
Przecież likwidacja tramwajów cały czas trwa - nie ma żadnych prawdziwych remontów sieci, tylko pozorowana wymiana szyn, brakuje przedłużenia linii z Silwany na Ustronie/do szpitala, nie ma nawet konkretnych planów finansowych, nikt nawet nie próbuje wystąpić z wnioskiem o jakiekolwiek dofinansowanie etc. A 100 mln zł to minimum, żeby odnowić sieć, następne 20 mln żeby ją jako-tako rozbudować i kolejne kilkadziesiąt na nowy tabor - bez wsparcia zewnętrznego i zbudowania zintegrowanego systemu z przesiadkami z autobusu na tramwaj nie da rady. Grudziądz nie dał rady zdobyć kasy z Unii na tabor (a konkretnie uniskopodłogowienie), to zdobył z PFRON, a Gorzów? Ni ma panie, nie dadzą, zabiorom, my nic nie możemy, kasa nam leci na pół słonia nie warte inwestycje w mierną pseudoarchitekturę.

gucci_
January 22nd, 2011, 06:07 PM
MZK należy skomercjalizować

http://www.gorzow24.pl/data/news/foto/10505_1m.jpg
Roman Maksymiak z MZK jest związany od 1980 roku. Funkcję dyrektora sprawuje od 13 lat. O zakładzie wie więc wszystko. Rozmawialiśmy z nim o sprawach bieżących, jak i przyszłości przedsiębiorstwa.

Filip Praski, www.gorzow24.pl: Jakie zmiany lub nowości szykuje Miejski Zakład Komunikacji w 2011 roku? Wiadomo już, że będziemy mieć 11 nowych autobusów. Co ponadto?

Roman Maksymiak: Ze zmian, które dotyczą bezpośrednio pasażera, będzie to zakup nowych autobusów, wyposażenie środków komunikacji w automaty biletowe, zakup 75 wiat przystankowych. Są to znaczące zmiany, bo 11 autobusów spowoduje, że co piąty autobus będzie nowy i klimatyzowany. Jeśli chodzi o kwestię obsługi komunikacyjnej, to jedyne zmiany, które mogą nastąpić, dotyczyć będą obsługi komunikacyjnej nowej firmy, która powstaje w okolicy TPV. Sądzimy, że będzie zatrudniać kilkaset osób, do końca roku ma to być około 800 ludzi, więc będzie wymagało to zwiększenia zakresu obsługi. Zależało nam na zakupie trzech autobusów przegubowych, natomiast budżet miasta jest taki, że będzie z tym szalony problem. Odnośnie trakcji tramwajowej nie należy oczekiwać znaczących zmian. Próbowaliśmy wystąpić z podwyżką cen biletów. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie zostanie wcielona w życie. Przy naszych skromnych środkach finansowych będziemy musieli szukać oszczędności. Mogą one dotyczyć pewnego zakresu naszego funkcjonowania, czyli ograniczenia komunikacji w najmniej uciążliwych godzinach. Nasza oferta w porach wieczornych, popołudniowych, w soboty i niedziele może ulec zmniejszeniu.

F.P.: Nowe autobusy i wiaty mają być w barwach marki Gorzów-Przystań. Będziecie dążyć do przemalowania reszty taboru i wiat, by wszystko ujednolicić?

R.M.: Jeden ze znanych ekonomistów powiedział, że nie ma darmowych obiadów. Możemy zrobić wszystko, jeśli ktoś za to zapłaci. Nie będziemy zmieniać barw autobusów jeżdżących. Pokazaliśmy tylko na przykładzie tramwajów, jakby to mogło wyglądać. Ten tramwaj w barwach miasta jest bardzo pozytywnie odbierany, jednak został on sfinansowany przez reklamę spółek gorzowskich. Na przemalowanie pozostałego taboru nie będzie nas więc stać.

F.P.: Proszę opowiedzieć o nowej ustawie dotyczącej transportu publicznego.

R.M.: Od 1 marca wchodzi ustawa o transporcie publicznym. Nakłada ona pewien obowiązek na jednostkę samorządu terytorialnego, czyli gminę. Chodzi o rozdział funkcji operatorskich od organizatorskich. Oznacza to, że pewne funkcje Zakładu, takie jak układanie rozkładu jazdy, kontrola i dystrybucja biletów, utrzymanie przystanków powinno przejąć miasto, a MZK powinien stać się operatorem. W związku z tym sądzę, że od 1 stycznia 2012 roku moglibyśmy być zorganizowani jako spółka prawa handlowego i w oparciu o umowę z miastem realizowalibyśmy przewozy. Reasumując, tworzenie układu komunikacyjnego miasta leżałoby po stronie magistratu, a MZK wykonywałoby prace przewozowe.

F.P.: Kwestia tramwajów. Ich przyszłość w naszym mieście nie maluje się w jasnych barwach.

R.M.: MZK od wielu lat stara się uczulić miejski samorząd, iż realizowanie obsługi tramwajów, którymi dysponujemy, rodzi sytuację taką, że musi nastąpić kres ich użytkowania. Tramwajów czterdziestopięcioletnich nie będzie można używać przez następne 50 lat. Ich śmierć techniczna niechybnie nastąpi na przestrzeni kilku lat. Potrzebne jest duże zaangażowanie finansowe w zakup nowych tramwajów i poprawę infrastruktury tramwajowej. My ze swojej strony dokonaliśmy bieżących remontów torowisk, natomiast nie jesteśmy w stanie dokonać budowy torowisk. W innych miastach się tak nie dzieje. Często obarcza się Miejski Zakład tym, iż nie realizuje zakupu nowych tramwajów. Chciałbym wyjaśnić, że zakupy nowych pojazdów, które miały miejsce w Elblągu, Częstochowie i Warszawie następowały ze środków miejskich. Do dziś tramwaje w Elblągu są własnością miasta i są w użyczeniu spółki tramwajowej. Tramwaje, które mają być zakupione w Częstochowie w 85 proc. są sfinansowane ze środków unijnych, a w 15 proc. przez spółkę, która otrzyma środki w formie dokapitalizowania. Największy w historii kontrakt na zakup 186 tramwajów w Warszawie, finansowany jest przez Europejski Bank Inwestycyjny w ramach kredytu. Sytuacja wygląda tak: prezydent miasta Warszawa podpisała umowę z spółką Tramwaje Warszawski na 22 lata, zgodnie z którą będzie spłacany kredyt. Uważam, że jeśli już zakup ma zostać dokonany, to tylko na bazie umowy z miastem.

F.P.: Piłeczka jest więc po stronie miasta. Jeśli magistrat nie zastosuje odpowiednich środków, sentymenty idą na bok i tramwaje znikają z Gorzowa?

R.M.: Czas decydować co z tramwajami w Gorzowie. 10 lat temu, prezydent Jędrzejczak rozważał możliwość ograniczenia tramwajów. Wszyscy radni podjęli się ich obrony, ale ta miłość wyczerpała się szybko. Przez 10 lat nie było mowy o tym, by wygenerować środki na rozwój komunikacji tramwajowej w postaci zakupu nowych pojazdów, gdyż w warunkach budżetu miasta jest to arcytrudne rozwiązanie. Obarczenie budżetu miasta taką kwotą w krótkim okresie czasu jest ogromnym wysiłkiem finansowym, dlatego tę kwestię trzeba rozważać. Jeśli chcemy utrzymać tramwaje w Gorzowie, to trzeba wydać znaczące środki na remont infrastruktury i na zakup tramwajów, bo nie ma co udawać, że przy obecnej kondycji taboru i torowisk uda się nam spełnić oczekiwania podróżnych w zakresie komunikacji tramwajowej.

F.P.: Wielu mieszkańców twierdzi, że przydałaby się w mieście sygnalizacja dźwiękowa w komunikacji miejskiej oraz tablice na przystankach, informujące o czasie przybycia autobusów lub tramwajów, ale na to chyba też nas nie stać?

R.M.: Każde przedsiębiorstwo kreuje jakąś politykę w zakresie transportu publicznego. Z naszych badań wynika, że podróżni stawiają na punktualność, częstotliwość, wygodę i bezpieczeństwo. Dlatego też chcemy wymienić tabor na nowocześniejszy i klimatyzowany. W tym taborze montujemy monitoring, chcemy wyposażyć go także w automaty do sprzedaży biletów, tak by pasażer miał wszystko na miejscu. To o czym pan mówi, to następny element całej układanki. Nie dobiera się krawatu, jeśli ma się dziurawe buty. Informacja jest ważna, ale najpierw środek przewozowy. Mając określoną pulę pieniędzy chcemy ją wykorzystać na to, co jest dla pasażera najistotniejsze.

F.P.: Często słyszy się głosy, że w naszym mieście brakuje biletów czasowych. Gorzów jest za mały na takie rozwiązanie?

R.M.: Średnia czasu podróży w Gorzowie to około 10 minut. Bilety czasowe powodują, że ktoś, kto jedzie kilka przystanków wolałby zapłacić mniej niż obecne 2,20 zł, ale ktoś inny musi wtedy zapłacić więcej. Dziś jest to uśrednione. W kraju i Europie jest powrót do polityki biletów jednorazowych. Kraków powoli porządkuje swoją taryfę, bo mieszkańcy tego miasta gubią się w szerokiej palecie. Ofertę komunikacji powinno się podzielić na dwa segmenty: dla ludzi korzystających z komunikacji stale i dla osób korzystających z niej instrumentalnie. Na dziś mamy bilety trzydziestodniowe, dwutygodniowe i chcemy mieć jeszcze tygodniowe dla osób korzystających stale z naszych usług. Rozszerzamy wiec ofertę, ale tę kwestię musi rozważyć Rada Miasta. Dla osób korzystających instrumentalnie mamy bilet jednorazowy, karnet pięcioprzejazdowy i bilet dobowy. Odpowiadając wprost na pana pytanie uważam, że Gorzów jest za mały, by „ciąć” go na strefy czasowe.

F.P.: Radny Synowiec uważa, że MZK powinno zostać sprywatyzowane. Jakie ma Pan zdanie na ten temat?

R.M.: MZK powinno zostać skomercjalizowane i przekształcone w spółkę. Trzeba rozróżnić kwestię komercjalizacji od prywatyzacji. Komercjalizacja to przekształcenie zakładu w spółkę, prywatyzacja to sprzedaż udziałów prywatnemu udziałowcowi.

F.P.: Przypomina Pan sobie lata, gdy w Zakładzie nie trzeba było na wszystkim oszczędzać?

R.M.: Nie ma takich lat, które byłyby dobre dla Zakładu. MZK jako spółka komunalna funkcjonowała pod pręgierzem braku możliwości w zakresie finansowania swoich wszystkich potrzeb. Proszę wskazać chociaż jeden komunalny zakład w Gorzowie, który funkcjonuje przy zatrudnieniu 450 ludzi i w takim szerokim aspekcie działalności. Począwszy od przewozów, a skończywszy na utrzymaniu obiektów, torowisk, sieci trakcyjnej. Nie ma drugiego takiego zakładu przy zatrudnieniu tylu osób.

źródło: http://www.gorzow24.pl/news/10505/mzk-nalezy-skomercjalizowac.html

Dzulikiewicz
January 23rd, 2011, 08:47 AM
MZK ogłosił przetarg na dostawę 11 nowych solówek.
Solaris złożył odwołanie.
http://www.bip.mzk-gorzow.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=82:przetarg-nieograniczony-na-dostaw-11-sztuk-autobusow-niskopodogowych-o-wartoci-powyej-193000-euro&catid=42:przetargi-publiczne&Itemid=18

Eurotram
January 23rd, 2011, 09:49 AM
MZK ogłosił przetarg na dostawę 11 nowych solówek.
Solaris złożył odwołanie.
http://www.bip.mzk-gorzow.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=82:przetarg-nieograniczony-na-dostaw-11-sztuk-autobusow-niskopodogowych-o-wartoci-powyej-193000-euro&catid=42:przetargi-publiczne&Itemid=18
Czyli w skrócie: Solaris się burzy,że MZK chce kupić MAN-y :lol:
Tak swoją drogą,to przecież właśnie Solaris dostarczał ostatnie nówki do GW; czyżby nie zrobiły zbyt dobrego wrażenia?Ja rozumiem ekspansję zagraniczną,ale do NJ na "krajówkę" chyba też trzeba co najmniej kilku ludzi jeszcze zatrudnić.

polischmen
January 23rd, 2011, 11:54 AM
"System informacji pasaŜerskiej - system automatycznej informacji
głosowej o trasie pojazdu, umoŜliwiający głosowe zapowiadanie kolejnych
przystanków oraz innych informacji i komunikatów, posiadający
automatyczną regulację poziomu głośności zapowiedzi w zaleŜności od
pory dnia. System synchronicznie emituje informacje wizualną
na wewnętrznych tablicach informacja pasaŜerskiej.
- System powinien automatycznie (tj. bez ingerencji kierowcy – poprzez
wykorzystanie danych z zainstalowanego w pojeździe modułu systemu
GPS) emitować wewnątrz pojazdu komunikaty o przebiegu trasy w sposób
cykliczny - podczas całego przebiegu trasy:
- Przed odjazdem z przystanku początkowego zapowiedź treści „Linia nr
<numer linii>, kierunek <nazwa przystanku docelowego>,
- Po ruszeniu z danego przystanku zapowiedź treści: ”następny przystanek
<nazwa przystanku>”,
- Przed dojechaniem do danego przystanku zapowiedź treści „<nazwa
przystanku>”,
- Przed dojechaniem do przystanku końcowego zapowiedź treści „<nazwa
przystanku> przystanek końcowy”."
no nareszcie :)

polischmen
January 24th, 2011, 06:23 PM
tak przy okazji na 75 wiat oraz automaty do biletów też rozpisali przetarg ;p pod linkiem kilka postów wyżej można przejść do przetargu wiat i tam zobaczyc w jakich miejscach będą nowe wiaty

pmpoznan
January 24th, 2011, 07:05 PM
Czyli w skrócie: Solaris się burzy,że MZK chce kupić MAN-y :lol:
Tak swoją drogą,to przecież właśnie Solaris dostarczał ostatnie nówki do GW; czyżby nie zrobiły zbyt dobrego wrażenia?Ja rozumiem ekspansję zagraniczną,ale do NJ na "krajówkę" chyba też trzeba co najmniej kilku ludzi jeszcze zatrudnić.

W Poznaniu była podobna akcja jak MPK Poznań kupiło 7 Jelczy Vecto, Solaris podniósł taki lament, że prawie się obraził na MPK, z tego wynika że Solarisowi nie wolno podskakiwać ;)
Autobusy to kupują, ale tabor tramwajowy mają gdzieś, o sieć tramwajową nie dba się od 40 lat, aby cokolwiek zbudować czy rozbudować... czuć Frankiewicza oddech...

Eurotram
January 24th, 2011, 08:55 PM
W Poznaniu była podobna akcja jak MPK Poznań kupiło 7 Jelczy Vecto, Solaris podniósł taki lament, że prawie się obraził na MPK, z tego wynika że Solarisowi nie wolno podskakiwać ;)
Te Vecto to był wypadek przy pracy,a teraz wszystko wróciło do "normy" (to znaczy,że jak przyszło pokazać jakie jest ulubione miasto Solarisa*,to po tupnięciu nogą Poznania firma Olszewskiego natychmiast dostarczyła pierwszą hybrydę do MPK zamiast do PKA Gdynia ;) ).


Autobusy to kupują, ale tabor tramwajowy mają gdzieś, o sieć tramwajową nie dba się od 40 lat, aby cokolwiek zbudować czy rozbudować... czuć Frankiewicza oddech...
Tutaj jednak spodziewam się silniejszego oporu mieszkańców (między innymi dzięki wzajemnej "miłości" do Zielonej Góry :D); poza tym sytuacja jest inna niż w Gliwicach,bo znacznie łatwiej pociagnąć nową linię niż zbudować nowy system (dlatego też i pewnie Sołtysowi łatwiej poszło,ze względu na "mniejszą niedwracalność" takiego posunięcia niż miałoby to miejsce w GW).



*) z pominięciem stolicy

polischmen
January 24th, 2011, 10:51 PM
poświęcili by ogólnie przez 3 lata całą kasę poświęconą na drogi i duże inwestycje i zrobili by tą całą sieć(modernizacja istniejącej + Górczyn) przy wsparciu Unii... a dodatkowo który kierowca nie chciał by mieć zmodernizowanej Kostrzyńskiej, Sikorskiego czy Warszawskiej? mając te trzy ulice w centrum (+ jedna długa ciągnąca się od AWF przez rondo kos. Gdyńskich, do Białego Kościółka i dalej walczaka do ronda ofiar Katynia) To w Centrum gł ulice były by nawet dobrej jakości... bo teraz to jest coś strasznego.. zrozumieć można jakieś osiedlowe.. mało używane.. ale centrum?

darols
January 24th, 2011, 11:36 PM
W Gliwicach było dużo przeciwników komunikacji tramwajowej i dodatkowym argumentem był brak pełnego wpływu władz miasta na przedsiębiorstwo tramwajowe. W Gorzowie przeciwników komunikacji tramwajowej na forach nie widać a każdy jest przez resztę uznawany z szpiega z ZG :lol:
W przeciwieństwie do Gliwic władze Gorzowa mają 100% wpływu na komunikacje tramwajową i mogą działać samodzielnie a nie tak jak w wypadku Gliwic oglądając się na innych udziałowców w TŚ.
To daje pewną nadzieję, że argumentów za likwidacją jest mniej a władze boją się tego tematu i dokładnie badają teren. Jak się zrobi larum to nie ruszą przez 2 lata a potem idą następne wybory to będą znowu opowiadać bajki o inwestycjach w nowy tabor i budowie tras i tak się będzie to kulać dalej aż do śmierci technicznej.
Chodzi o to żeby ich zmusić do działania już teraz. W Gliwicach żeby tramwaj miał odpowiednie potoki pasażerów to potrzeba było budowy nowych tras o zupełnie innym przebiegu niż większość skasowanej 4.
W Gorzowie brakuje 2 może 3 kilometrów na Górczynie i już będzie dużo lepiej, chociaż z moich obserwacji podczas krótkiego pobytu w listopadzie wynika, że z frekwencją na trasach z centrum do Silwany i Piasków nie jest tak tragicznie (ok godziny 17-18 miejsca siedzące zajęte i sporo stojących). Gorszym problemem jest tabor ale mogą wzorem Grudziądza czy Krakowa kupić GT8 z końca lat 70 i całość uzupełnić wyrobami z Protramu, lub Modertransu znacznie tańszymi od Swinga czy Tramino. W tym wypadku nie będzie problemem zły stan torowisk bo te wagony sobie poradzą.
Gorzów całkowicie zawalił fundusze z UE na tramwaje i teraz już chyba nie mają szans. Mam nadzieję, że tramwaje dociągną do następnego rozdania funduszy UE i władze Gorzowa wreszcie z nich odpowiedni skorzystają bo to chyba jedyne miasto w Polsce które nic z UE na tramy nie wyciągnęło :bash:

belzebub
January 25th, 2011, 11:13 AM
http://img641.imageshack.us/img641/5200/pnoc.jpg

Linia do Silwany jest w tej chwili nie opłacalna, bo i po co ludzie mieli by tam jeździć ?? Ale jeżeli spojrzymy na plany magistratu, odnośnie sprzedaży działek(teren zaznaczony na żółto),czyli ostatniego wolnego terenu (ponad 20 h) pod handel wielkopowierzchniowy, który jest zlokalizowany przy Silwanie, to tendencja spadku przewozu osób uczęszczających w tamte rejony napewno się zmieni, i nielogiczna byłaby likwidacja możliwości dojazdu tramwajem ludziom z Piasków, Śródmieścia, Centrum, Dolinek. Niezrozumiałe jest też dla mnie, że nic się nie robi w kierunku rozbudowy sieci w kierunku Górczyna ( linia czerwona), cały układ drogowy tej dzielnicy został zaprojektowany tak by w przyszłości puścić tam tramwaj.

gucci_
January 25th, 2011, 11:48 AM
No Dekerta to tramwajów nie puścisz, ale można by zrobić pętlę w tym nowym parku.
Co do planów to podejrzewam, że teraz, z racji tych nowych przepisów, miasto będzie musiało zrobić jakiś plan na przyszłość, więc linia na Górczyn się w tych planach pojawi.
I jeszcze jedno. Nie lepiej byłoby poszerzyć Górczyńską i Piłsudskiego o dodatkowy, trzeci pas, zamiast budować nową linię? Przecież w godzinach szczytu te ulice są całkowicie zakorkowane. Gospodarka się rozwija, ludzie się bogacą, więc wzrośnie liczba aut, natomiast liczba korzystających z transportu publicznego systematycznie maleje, i to się utrzyma jeszcze przez długi czas.

polischmen
January 25th, 2011, 12:36 PM
Tak szczerze mówiąc to takie plany musimy odsunąć na jakiś czas... coraz więcej radnych mówi o tym że są za likwidacją tramwai w Gorzowie..

ziemniaki
January 25th, 2011, 05:08 PM
No Dekerta to tramwajów nie puścisz, ale można by zrobić pętlę w tym nowym parku.
Co do planów to podejrzewam, że teraz, z racji tych nowych przepisów, miasto będzie musiało zrobić jakiś plan na przyszłość, więc linia na Górczyn się w tych planach pojawi.
I jeszcze jedno. Nie lepiej byłoby poszerzyć Górczyńską i Piłsudskiego o dodatkowy, trzeci pas, zamiast budować nową linię? Przecież w godzinach szczytu te ulice są całkowicie zakorkowane. Gospodarka się rozwija, ludzie się bogacą, więc wzrośnie liczba aut, natomiast liczba korzystających z transportu publicznego systematycznie maleje, i to się utrzyma jeszcze przez długi czas.

Myślenie rodem z lat 60 XX wieku.

polischmen
January 25th, 2011, 05:35 PM
ta.. rośnie liczba aut bo młodzi wolą kupić starego gruchota z Niemiec za 1000 zł niż jeździć takim gównem za przeproszeniem... Jeżeli Ktoś miał by tramwaje np z Górczyna do centrum co 10 minut, były by wygodne, szybkie i komfortowe to tak bardzo nie śpieszyło by mu się by przesiadać się na auto które będzie droższe...

Filimer
January 25th, 2011, 05:48 PM
Bez czynnego oporu uratować tramwajów nie da rady, ba, chyba będzie czas wywlec Jędrzejczakowi jego wypowiedzi z RMG jak to "nie da się".

gucci_
January 25th, 2011, 08:27 PM
Myślenie rodem z lat 60 XX wieku.


Okej, ale pogrzeb sobie w internecie i sprawdź jakie są wyniki badań. Może i myślenie z lat 60., ale u nas nie jest tak, jak na Zachodzie, i to, że przeciętnego Polaka stać na własny samochód (stary, bo stary, ale swój) to dla nas nowość, więc my wkraczamy w etap, który państwa zachodnie mają już za sobą. Pisz co chcesz, ale dobrze wiesz, że mam rację. W Gorzowie, w którym na stanie w korkach nie trzeba tracić specjalnie dużo czasu, tak jak to ma miejsce w większych miastach, samochód wydaje się być bardzo atrakcyjny. Zwłaszcza, że komunikacja miejska pozostawia wiele do życzenia, a społeczeństwo z roku na rok staje się coraz bardziej wygodne.

JaBaal
January 25th, 2011, 08:47 PM
Może czas na inicjatywę podobną do ratujmytramwaje.pl w Gliwicach? (Oby z lepszym skutkiem!)

darols
January 25th, 2011, 09:28 PM
Okej, ale pogrzeb sobie w internecie i sprawdź jakie są wyniki badań. Może i myślenie z lat 60., ale u nas nie jest tak, jak na Zachodzie, i to, że przeciętnego Polaka stać na własny samochód (stary, bo stary, ale swój) to dla nas nowość, więc my wkraczamy w etap, który państwa zachodnie mają już za sobą. Pisz co chcesz, ale dobrze wiesz, że mam rację. W Gorzowie, w którym na stanie w korkach nie trzeba tracić specjalnie dużo czasu, tak jak to ma miejsce w większych miastach, samochód wydaje się być bardzo atrakcyjny. Zwłaszcza, że komunikacja miejska pozostawia wiele do życzenia, a społeczeństwo z roku na rok staje się coraz bardziej wygodne.

W miarę poszerzania ulic i budowy miejsc parkingowych korki będą rosły jest to udowodnione naukowo i sprawdzone np w USA w latach 60 i 70. Teraz kosztem mln USD rozwala się te dodatkowe pasy i z powrotem przeznacza pod zlikwidowany w latach 60 transport szynowy.
Każdy dodatkowy pas drogi spowoduje, że korki zmniejszą się w początkowym okresie ale potem wzrosną. Bo ułatwienie zachęci kolejnych do korzystania z samochodów i w efekcie jeżeli drogę 2x2 przebudujemy zgodnie z potrzebami na 2x3 to niedługim czasie samochodów przybędzie tyle, że trzeba będzie budować 2x5. Można tak w nieskończoność tylko gdzie te drogi i parkingi się pomieszczą. W L.A. infrastruktura drogowa zajmuje już 60% miasta i jest coraz bardziej przepełniona.
Dlatego w szanujących się miastach nawet mniejszych od Gorzowa utrudnia się wjazd do centrum i rozwija komunikację. Wystarczy wprowadzić wysokie opłaty za parkowanie, ograniczyć liczbę miejsc do parkowania i szybko wzrośnie liczba pasażerów KM. Pieniądze z opłat za parkowanie można inwestować w rozwój KM.
Tylko do takiej decyzji trzeba władz miasta z jajami, które nie przestraszą się jęków nieszczęśliwych kierowców na forach internetowych. W Warszawie można było czytać miliony wpisów, że za buspasy pani HGW już nie ma szans na drugą kadencję a wygrała w I turze bo milcząca większość widzi korzyści a krzycząca grupa jest w mniejszości do tego spora grupa przeciwników nie ma prawa głosu w Warszawie bo są z poza miasta. :)

polischmen
January 25th, 2011, 09:42 PM
"Zwłaszcza, że komunikacja miejska pozostawia wiele do życzenia, a społeczeństwo z roku na rok staje się coraz bardziej wygodne."
Przeanalizuj te zdanie które sam wypowiedziałeś... z jednej strony mówisz ze dobrze ze nie inwestują bo powinni zlikwidować, a z drugiej mówisz ze komunikacja pozostawia wiele do zyczenia... to że komunikacja miejska wymaga wkładu miasta to nie wiadomo od dziś... a w tym wypadku ewidentnie miasto chce sie obejść bez tego i wydaje im się że rezygnując z ttego typu przewozów zaoszczędzą.. a jestem ciekawy ile rocznie wydaje sie na naprawy autobusów... 2-3 mln? nie zdziwił bym się..

gucci_
January 25th, 2011, 10:16 PM
Źle mnie zrozumieliście (albo źle się wyraziłem). Jestem jak najbardziej za tramwajami w Gorzowie i uważam, że ich sieć powinno się rozbudować, ale spójrzcie na to z drugiej strony - Górczyn to około czterdziestotysięczne osiedle, z którego do innych dzielnic i centrum można się dostać przez raptem 3 ulice, z których dwie są dwupasmowe ( nie licząc czteropasmowego odcinka Walczaka od Pomorskiej do Czereśniowej). Ponadto Górczyn to nie tylko sypialnia, tam się też pracuje. Większość kierowców jednak i tak wybierze Piłsudskiego. Ja nie mówię, że poszerzenie jest ważniejsze, tylko pytam, czy rzeczywiście jest (waszym zdaniem). Jak już pisałem, na Górczynie tworzą się korki. Teraz, na dzień dzisiejszy. A liczba samochodów (tak, o tym też już pisałem) stale rośnie. Więc zarówno nowa linia na osiedle, jak i poszerzenie którejś z tych trzech ulic jest potrzebne, a ja się tylko pytam, które bardziej?
A co do USA, to u nas motoryzacja nie osiągnie aż takich rozmiarów. U nas jest wyższe zagęszczenie ludności, bo przecież osiedle zabudowane przez bloki pomieści dużo więcej ludzi, niż ten sam teren zabudowany przez domki jednorodzinne. Jak wiemy, w Stanach (nie licząc paru miast, z NYC na czele), poza centrum, miasta są zabudowane niemal wyłącznie przez domki (jeżeli chodzi o dzielnice mieszkalne). W takich miastach komunikacja nie ma więc racji bytu.

darols
January 26th, 2011, 08:20 AM
^^
Ale u nas pomału zaczyna się robić USA. Do Warszawy ludzie dojeżdżają z 50Km bo coraz więcej ludzi buduje sobie domki a ziemia jest droga więc kupują działki coraz dalej. Taki sam proces tylko na mniejszą skalę ma miejsce i w Gorzowie. Bogatsi będą stopniowo opuszczać blokowiska. Takie rozproszenie sprzyja rozwojowi motoryzacji.
Na Górczyn trzeba zbudować tramwaj to i korki tam zmaleją i może okazać się, że dodatkowe drogi są niepotrzebne. Ceny paliwa rosną, w centrum trzeba ograniczać parkowanie a cena za 1godzine powinna być nie niższa niż biletu jednorazowego.
W Gorzowie bilet na KM kosztuje tyle co w Warszawie a ma być droższy a ile kosztuje parkowanie? Powinno też kosztować tyle co w Warszawie i problem korków zmaleje.:)

Filimer
January 26th, 2011, 08:40 AM
^^ Problem polega na tym, że poza radiem RMG wszystkie media w Gorzowie dopieszczają władzę jak mogą, a zebranie grupy oporu, która będzie słała petycje, listy otwarte etc. nie będzie łatwe - bo co z tego, że mieszkańcy nie pozwolą, jak tramwaje są cały czas likwidowane poprzez całkowity zastój w kwestii kompletnego remontu i rozwoju sieci?

belzebub
January 26th, 2011, 10:29 AM
wywiad z Maksymiakiem

http://rmg.fm/2011/01/roman-maksymiak-3/

scottmartin
January 28th, 2011, 11:32 AM
wywiad z Maksymiakiem

http://rmg.fm/2011/01/roman-maksymiak-3/

po odsłuchaniu tego wywiadu mam wrażenie że Pan Maksymiak unika odpowiedzi na proste pytania redaktora prowadzącego. Ogólnie po wypowiedziach dyrektora MZK na temat przyszłości komunikacji tramwajowej w Gorzowie, można wywnioskować, że raczej będą dążyć do likwidacji niż do modernizacji i rozbudowy :bash: obym się mylił, bo będzie to duża strata dla tego miasta...

a można by było niewielkim kosztem kompleksować zmodernizować gorzowskie 105 do poznańskiej wersji Moderus Alfa http://www.kmpk.cba.pl/pliki/tabor1.php

pmpoznan
January 28th, 2011, 04:55 PM
a można by było niewielkim kosztem kompleksować zmodernizować gorzowskie 105 do poznańskiej wersji Moderus Alfa http://www.kmpk.cba.pl/pliki/tabor1.php

Można powiedzieć że problemu by z tym nie było, Szczecin ostatnio zamówił Moderusy Alfa w takiej wersji (bez skosów) http://galeriapgk.com/details.php?image_id=15508 tak więc Gorzów Wielkopolski mógł by wysłać jeden skład na modernizacje jako zwykły rozruch automatyczny, lub z rozruchem impulsowym (aparatura do wyboru)... ale wpierw trzeba doceniać ten środek komunikacji a nie robić coraz większy szum i doprowadzać do tego że będzie się o Gorzowie mówić "drugie Gliwice" tam już tory zaorali.

Filimer
January 28th, 2011, 05:50 PM
Można powiedzieć że problemu by z tym nie było, Szczecin ostatnio zamówił Moderusy Alfa w takiej wersji (bez skosów) http://galeriapgk.com/details.php?image_id=15508 tak więc Gorzów Wielkopolski mógł by wysłać jeden skład na modernizacje jako zwykły rozruch automatyczny, lub z rozruchem impulsowym (aparatura do wyboru)... ale wpierw trzeba doceniać ten środek komunikacji a nie robić coraz większy szum i doprowadzać do tego że będzie się o Gorzowie mówić "drugie Gliwice" tam już tory zaorali.

Kilka lat temu Gorzowski sołtys chciał likwidować najbardziej rentowna linię, żeby reszta sama padła, ale poszedł opór społeczny, więc się wycofał, 2 lata temu ja narobiłem trochę dymu (http://infotram.pl/text.php?from=tag&id=23277), ale niestety na tym się skończyło i cicha likwidacja tramwajów w Gorzowie trwa cały czas - bowiem jedynie rozbudowa sieci i rozpoczęcie wycinki linii autobusowych jest w stanie przywrócić tramwajom w Gorzowie należne im miejsce - a że sołtysowi się nie chce i kasa z UE/PFRON/etc. na tramwaje go nie łechce...

pmpoznan
January 28th, 2011, 06:05 PM
Można robić szum w okół tego że "Sołtys" Gorzowa Wielkopolskiego ma w pompie tramwaje i uważa je za przestarzały środek komunikacji, ale to już by było bardziej cofnięte myślenie (chyba że żyje myślami jeszcze w latach 60tych). Trudno oceniać takie postępowanie, może trzeba iść do sołtysa i wyłożyć kawę na ławę i pokazać Olsztyn gdzie szykuje się powrót tramwajów?? Lub Częstochowę czy Elbląg gdzie w ostatnich latach sieć Elbląga się powiększyła, można trzeba mu przedstawić że inwestowanie w ten środek komunikacji jest dobrym rozwiązaniem???

darols
January 28th, 2011, 08:55 PM
^^
Dobrym przykładem jest mniejszy i biedniejszy Grudziądz. Gdyby pod koniec lat 90 nie przedłużono torów do osiedla Rządz to tramwaje na 2 też woziłyby powietrze. W latach 90 dobudowano też spory odcinek drugiego toru na trasie 2. Wtedy też, kiedy nie było jeszcze kasy z UE i w Polsce nikt nie jeszcze nie brał się za modernizację czy rozbudowę sieci tramwajowych władze Grudziądza własnym sumptem położyły kawałek torów (chyba ok 2-3 km) i dzięki temu linia 2 stała się kręgosłupem komunikacji.
Tramwaje w Grudziądzu przynoszą dochody a autobusy straty i w obecnej sytuacji pomimo mizerii budżetowej odnowiono tabor zakupując wagony GT8 z końca lat 70 w miejsce dużo starszych i mniejszych GT6. Modernizują też Konstale i planują modernizacje sieci likwidując większość jednotoru w kierunku pętli Tarpno i ostani odcinek jednotorowy w kierunku pętli Rządz. W planach jest budowa nowej linii odgałęziającej się od trasy 2 i budowa pętli ulicznej dla 1 zamiast obecnego trójkąta przy dworcu. Grudziądz ubiega się też o dofinansowanie z PFRON na przebudowę środkowego członu GT8 na niskopodłogowy. Torowiska w Grudziądzu są na bieżąco modernizowane i większa część jest w dobrej kondycji.

A teraz można porównać Grudziądz do większego i bogatszego Gorzowa i zadać pytanie gorzowskim władzom:
1. Dlaczego przez 20 lat nie zbudowano tych 2-3 kilometrów trasy na Górczyn.
2. Dlaczego nie modernizuje się torowisk na bieżąco.
3. Dlaczego posiadane wagony 105Na doprowadzono brakiem modernizacji i bieżących napraw do ruiny, podczas gdy nawet starsze od gorzowskich 105Na nadal kursują w wielu miastach i nie koniecznie stanowią kupę złomu.
4. Dlaczego zaniechano wymiany starych Helmutów na trochę nowsze - zawsze to lepsze niż nic - a tłumaczenie, że nie ma co kupić jest kuriozalne bo jednak inni coś kupują.
5. Od kilku lat Polska jest w UE, wcześniej były fundusze na wyrównanie różnic a GW nie skorzystał nawet z 1 EUR na modernizację komunikacji szynowej.

Moim zdaniem to wszystko dowodzi niegospodarności władz lub nawet celowego niszczenia infrastruktury. Dobry temat dla NIK-u i innych służb.

Ps. W Grudziądzu flota autobusowa jest w dużo gorszym stanie niż w GW - jest jeszcze sporo starych Jelczy w eksploatacji. To dowodzi jaki rodzaj komunikacji jest preferowany przez władze. W GW w autobusy się mocno inwestuje a o tramwajach całkiem zapomniano w Grudziądzu rozwój jest bardziej zrównoważony a część linii autobusowych jest obsługiwana przez prywatnego przewoźnika.

JaBaal
January 28th, 2011, 10:27 PM
[...]
Tramwaje w Grudziądzu przynoszą dochody[...]
Aż nie wierzę... nigdzie w Europie komunikacja miejska nie jest dochodowa, mogę prosić jakieś źródło? (Oczywiście nie znaczy to co piszę, że popieram likwidację tramów w Gorzowie)

darols
January 28th, 2011, 11:02 PM
^^
Trzeba by trochę pokopać w necie ale był kiedyś artykuł (Infotram?) dotyczący podziału MZK Grudziądz na Tramwaje i Autobusy. Podziałowi sprzeciwiły się związki zawodowe twierdząc, że głównym źródłem dochodów MZK są tramwaje, a głównym źródłem kosztów autobusy i spółka autobusowa bez przecinaków padnie.
Trudno mi stwierdzić czy to oznacza, że tramy są dochodowe bo też trudno mi w to uwierzyć ale może są dużo bardziej dochodowe niż autobusy.

gucci_
January 30th, 2011, 04:22 PM
http://rmg.fm/2011/01/nowa-linia-mzk/

pmpoznan
January 30th, 2011, 09:16 PM
http://rmg.fm/2011/01/nowa-linia-mzk/

Najlepsze są komentarze nie mające wspólnego nic z tematem :D

Jednak swoją drogą, to jest przykład zerowego myślenia o tramwajach w Gorzowie... nóż w kieszeni się otwiera.

Hyper
January 31st, 2011, 11:42 AM
http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,9021770,Wierchowicz__O_tramwajach_na_spokojnie__bez_emocji.html

scottmartin
January 31st, 2011, 12:46 PM
http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,9021770,Wierchowicz__O_tramwajach_na_spokojnie__bez_emocji.html

Nic mi nie mów o tym panie mecenasie, jakim prawe taka osoba wypowiada się na temat tramwajów skoro sam wozi swój tłusty tyłek samochodem, a z tramwajów nie korzysta, albo w ogóle nie korzystał.

MikedBy
January 31st, 2011, 12:52 PM
Tak się przyglądam od jakiegoś czasu tym kolejnym sygnałom intencji władz w sprawie gorzowskich tramwajów i wydaje mi się, że sprawa jest o tyle poważna, że próbuje się mieszkańców chyba powoli, stopniowo przygotować na likwidację tramwajów bez nagłego szumu, który mógłby się jakoś odbić. Niepokojące jest to, że jeżeli bez przerwy będzie się bombardowało tymi ekonomicznymi rzekomymi przesłankami do likwidacji to trudno będzie się z czasem temu sprzeciwić. Ktoś już kiedyś mówił że kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą... Chyba potrzebna byłaby silna kampania medialna w Gorzowie, która stanowiła by kontrę dla głosu zwolenników likwidacji. Sprawa polega bowiem na tym, że jak się nic nie robi to faktycznie jest z tramwajami coraz gorzej. Trzeba się spiąć, rozejrzeć po innych miastach i wziąć się w końcu do roboty. Najlepszym przykładem jest tutaj chyba Częstochowa. Przez wiele lat też nic się tam nie działo, a teraz z pomocą UE rozbudowują sieć. Kupują też nowe tramwaje wkładając w nie jedynie 15% swoich środków. W takiej sytuacji jeden tramwaj kosztuje już 1-2 autobusy, a nie 8. Trzeba mieć chęci i wysilić się na jakiś pomysł, bo zlikwidować można zawsze...

gucci_
January 31st, 2011, 01:10 PM
Ktoś już kiedyś mówił że kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą...

Goebbels.

Jeżeli zlikwidują tramwaje, które są w tym mieście od wieku XIX, to będzie oznaczać, że cofamy się w rozwoju. Powiedzcie jak to jest, że Niemcy tyle lat temu uważali, że tramwaje są potrzebne, a teraz, kiedy miasto jest ponad dwa razy większe, my będziemy je likwidować?

MikedBy
January 31st, 2011, 01:33 PM
^^Jeżeli się w tramwaj nie inwestowało przez kilkadziesiąt lat to jest jak jest. Nie znam Gorzowa, ale z tego co tutaj widzę to w momencie kiedy istniejące odnogi nie przyciągają już odpowiedniej liczby pasażerów to powinno się albo je wydłużyć do innych ważnych punktów, ewentualnie rozsądnie skrócić, ale najlepiej stworzyć koncepcję jakiejś nowej trasy i postarać się o dofinansowanie razem z zakupem nowego taboru i np modernizacją 105N*. Nie wierzę, że w Gorzowie a) nie ma zapotrzebowania na tramwaj, b) niedasię stworzyć dobrego systemu tramwajowego przy odrobinie umysłowego i finansowego wysiłku.

Rozbudowa tramwaju i zakup taboru to jest inwestycja na kilkadziesiąt lat i dlatego tu trzeba patrzenia perspektywicznego, a nie tylko 4-letniego.

gucci_
January 31st, 2011, 02:26 PM
b) niedasię stworzyć dobrego systemu tramwajowego przy odrobinie umysłowego i finansowego wysiłku.


tutaj leży problem...

darols
January 31st, 2011, 09:57 PM
^^Jeżeli się w tramwaj nie inwestowało przez kilkadziesiąt lat to jest jak jest. Nie znam Gorzowa, ale z tego co tutaj widzę to w momencie kiedy istniejące odnogi nie przyciągają już odpowiedniej liczby pasażerów to powinno się albo je wydłużyć do innych ważnych punktów, ewentualnie rozsądnie skrócić, ale najlepiej stworzyć koncepcję jakiejś nowej trasy i postarać się o dofinansowanie razem z zakupem nowego taboru i np modernizacją 105N*.

Brakuje może 3 kilometrowej odnogi od trasy na Silvanę w kierunku osiedla Górczyn i jedna z tras stanie się podstawowym sposobem dojazdu do centrum eliminując część zbędnych wtedy autobusów. To naprawdę niewiele a podczas niedawnej budowy ulicy zostawiono nawet miejsce na tory. Gorszym problemem jest fatalny stan większości torów i zarżnięty tabor. Na budowę trasy i zakup taboru oraz modernizację infrastruktury w kierunku centrum i dalej do Wieprzyc gdzie jest zajezdnia można było dostać coś z UE - tak uczyniła np. Częstochowa. Ale trzeba chcieć, a skoro przez tyle lat nie zbudowano tego śmiesznego ogryzka żeby dostosować układ sieci do potrzeb, torowiska i tabor doprowadzono do ruiny to znaczy, że podobnie jak w Gliwicach to likwidacja jest planowana od lat tylko dla niepozanki też podobnie jak w Gliwicach mówiono o planach budowy nowych tras, wagonach N8C z Kassel itd. Teraz widać, że to była zwykła ściema.

A co do porównania z Częstochową to jednak tam były w minionym 20 leciu remonty torowisk i spora część sieci jest na dobrym poziomie. Tabor w Częstochowie też jest dobrze utrzymany pomimo tego, że oba miasta miały Konstale w podobnym wieku, a zanieczyszczenie powietrza chyba w Gorzowie zawsze było mniejsze. Częstochowa nie doprowadziła Konstali do stanu szrotu i nie była zmuszona zastępować ich wiekowymi helmutami. Gorzów zajeździł wagony nie remontując ich należycie i w odpowiednim czasie. W tym samym czasie natomiast regularnie inwestowano w zakupy nowych autobusów i nie żałowano kasy na nietanie Solarisy.

pmpoznan
January 31st, 2011, 10:29 PM
Porównując Częstochowę i Gorzów Wlkp. nie można zapomnieć że Częstochowa to ostatnia sieć tramwajowa zbudowana w Polsce a zarazem najmłodsza, i chyba jedno z dwóch(??) miast które nie splamiło się demobilem. Sprawa Gorzowa Wielkopolskiego będzie co raz głośniejsza, tym bardziej że Gorzów to nie Gliwice które były częścią całej sieci tramwajowej w GOPie, a tu może dojść (oby nie doszło do tego w ogóle) zaorania całej sieci tramwajowej.

darols
January 31st, 2011, 10:38 PM
i chyba jedno z dwóch(??) miast które nie splamiło się demobilem.

Aż pięć: Warszawa, Wrocław, Toruń, Bydgoszcz i Częstochowa, demobilu nie miało też od 1994 MPK Łódź bo wagony GT6 trafiły do TP został tylko techniczny, bardzo długo opierał się Gdańsk i najdłużej GOP.

pmpoznan
January 31st, 2011, 11:45 PM
Aż pięć: Warszawa, Wrocław, Toruń, Bydgoszcz i Częstochowa, demobilu nie miało też od 1994 MPK Łódź bo wagony GT6 trafiły do TP został tylko techniczny, bardzo długo opierał się Gdańsk i najdłużej GOP.

A no faktyczni, ale bardziej pod uwagę brałem miasta o normalnym rozstawie toru... ale bez tego to rzeczywiście, zapomniałem o Wrocławiu bo tam też żyłowali do końca 102ki, Toruń który do tej pory starał się modernizować 805tki, Bydgoszcz która także postępowała w sposób modernizacji taboru. Z Łodzią bym polemizował... dlatego że obecnie w MKT eksploatuje się wagony typu GT8 z Freiburga oraz GT8N z Mannheim ;) Gdańsk rzeczywiście opierał się przed demobilem do czasu... Ojro 2012, w GOPie pokazali "helmuta" i zaraz chcieli go mieć... nawet można by powiedzieć że się nie opierali :D

Granite
January 31st, 2011, 11:55 PM
A Kraków przyjął helmuty (zwane tutaj gebelsami) dawien dawno, i po tym jak przez wiele miesięcy jeździły ze 100% sprawności (sic!) już przy nich został.

pmpoznan
February 1st, 2011, 12:02 AM
A Kraków przyjął helmuty (zwane tutaj gebelsami) dawien dawno, i po tym jak przez wiele miesięcy jeździły ze 100% sprawności (sic!) już przy nich został.

Robi się małe OT... ale to pokazuje że jeden demobil kupiony dawno temu nic nie zmienił w Gorzowie... inne miasta choć plamią się demobilem, uważają że ten jest często w dużo lepszym stanie niż posiadany, a dodatkowo uzupełnia braki taborowe. Całkiem niedawno do Poznania dotarła kolejna partia Helmutów, po cichu mówi się o kolejnym demobilu... Przecież jeżeli nie modernizacja, to tabor Gorzowski można uratować sprowadzeniem demobilu... pytanie tylko jedno, jakiego???

Wypalacz Rafał
February 1st, 2011, 12:08 AM
Poznańskie Beynesy...

Filimer
February 1st, 2011, 12:23 AM
Robi się małe OT... ale to pokazuje że jeden demobil kupiony dawno temu nic nie zmienił w Gorzowie... inne miasta choć plamią się demobilem, uważają że ten jest często w dużo lepszym stanie niż posiadany, a dodatkowo uzupełnia braki taborowe. Całkiem niedawno do Poznania dotarła kolejna partia Helmutów, po cichu mówi się o kolejnym demobilu... Przecież jeżeli nie modernizacja, to tabor Gorzowski można uratować sprowadzeniem demobilu... pytanie tylko jedno, jakiego???

Gorzów ponoć właśnie zrezygnował ze sprowadzenia N8S z Kassel (które miał zaklepane x lat temu), które miały być przerobione na pojazdy z niską wstawką, czemu, to wiecie, rozumiecie.


A na deser świeżo wysmazony artykuł


Maksymiak, oddawaj nasze 200 milionów!

Można spaść z krzesła słysząc o wyliczeniach dotyczących kosztów modernizacji sieci tramwajowej w Gorzowie.
Wbrew temu, co chciałby dyrektor MZK kompleksowa modernizacja przez niego „pilnych" 8 kilometrów to nie 50, a ok. 40 mln zł, gdyż średni koszt budowy torowiska od podstaw (sic!) to 5 mln zł za kilometr pojedynczego toru, przy czym cena w przetargach potrafi spaść o nawet kilkadziesiąt procent.Cały problem polega na tym, ze nikt przy zdrowych zmysłach nie robi tego w całości za publiczne pieniądze i bez ładu i składu, tylko tworzy wieloletni program rozwoju i modernizacji sieci oraz sięga po dofinansowanie unijne.

Żeby po takie dofinansowanie sięgnąć trzeba najpierw określić swoje potrzeby, przygotować wniosek i całą dokumentację, następnie silnie lobbować przy konsultacjach społecznych poprzedzających rozdzielanie funduszy unijnych, aby na komunikację w miastach wojewódzkich pieniądze się znalazły(a znalazły się prawie dla wszystkich miast posiadających sieć tramwajową w Polsce), a na samym końcu jest szansa na otrzymanie dotacji. Tymczasem wielce oświecony Pan dyrektor nagle uprzytomnił sobie, ze wydał niepotrzebnie sporo gotówki na autobusy i modernizację wiat, a całkowicie zapomniał o tramwajach. Biorąc pod uwagę, że o potrzebie kompleksowej modernizacji sieci tramwajowej i wymianie taboru wiadomo od kilku lat, jest to mówiąc krótko – żałosne.

Zakładając minimalistyczny plan modernizacji 8 kilometrów sieci (której część można modernizować przy okazji przebudowy dróg) i przedłużenia linii z Silwany na Os. Ustronie celem likwidacji części zbędnych tam linii autobusowych potrzeba 60 milionów złotych, z czego połowę może stanowić dofinansowanie unijne – pozostaje 30milionów, które może stanowić pożyczka z instytucji finansowych takich jak np. EBOiR (Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju) – nowo wybudowane lub wyremontowane torowisko będzie służyć spokojnie przez 30 lat, i będzie wymagało znacznie rzadziej remontów niż infrastruktura drogowa.

Druga sprawa to wymiana taboru. Nikt przy zdrowych zmysłach – tak proszę Państwa – nikt przy zdrowych zmysłach od Elbląga po Warszawę nie wygaduje bajek o całkowitej (sic!) wymianie taboru w ciągu kilku lat! Kto nie ma pieniędzy, ten sprowadza używane tramwaje z zachodu i modernizujej e tak, aby służyły pasażerom przez następne kilkanaście lat.Tak robi Grudziądz, Gdańsk, Kraków, Tramwaje Śląskie(spółka obsługująca miasta Górnego Śląska) czy Utrecht w Holandii (sic!). Środki finansowania są różne –Kraków sprowadza używane wagony i niektóre z nich przerabia na wagony z niskopodłogową wstawką za własne pieniądze– w ciągu ostatnich lat sprowadził w ten sposób ponad 50 wagonów, z czego 25 jest przerabianych wagony z niskopodłogową wstawką – koszt takiej przeróbki to ok. 1 mln zł za wagon.Z kolei Grudziądz stara się dofinansowanie w z PFRON na przebudowę środkowego członu niedawno sprowadzonych używanych wagonówGT8 na niskopodłogowy.

Sztuka pozyskania 85% dofinansowania unijnego na budowę nowej linii i zakup 7 całkowicie nowych wagonów i budowę nowej linii udała się jedynie w Częstochowie, gdzie dofinansowanie pochodziło z RPO, ale był to efekt długotrwałego lobbingu - największy przewoźnik tramwajowy w województwie(Tramwaje Śląskie) miał bowiem zapewnione odrębne finansowanie z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, a Częstochowa była pierwsza w kolejce po środki z regionalnego programu operacyjnego z racji faworyzowania tramwaju jako ekologicznego i wysoce efektywnego środka transportu w ocenie projektów,które mogły dostać dofinansowanie.

Smutna prawda jest taka, ze w Gorzowie nikt nawet nie pomyślał o napisaniu jakiegokolwiek projektu i lobbowaniu za jakimikolwiek środkami podczas konsultacji społecznych trwających na etapie przygotowywania projektów na listę indykatywną zarówno w przypadku RPO jak i POIiŚ – a można było uzyskać dofinansowanie na kompleksowy remont przynajmniej newralgicznych odcinków sieci. Miasto także przespało kwestię przebudowy ulicy Kostrzyńskiej (wraz z z odcinkiem torowiska), o której słyszymy już od kilku lat, a o dofinansowanie której będzie się starać wg. informacji prasowych dopiero w 2012 roku – co ciekawe całość ma pochłonąć115 mln zł!

Zaraz zaraz, gdzie zatem dyrektor MZK znalazł swoje 200 milionów? Realistycznie patrząc potrzeba60 mln zł na pilne remonty i rozwój sieci, z czego część można włączyć w projekty remontów drogowych i sfinansować ze środków unijnych. Następnie potrzeba kilkanaście milionów złotych na sprowadzenie używanych wagonów i zamontowanie w nich niskopodłogowej wstawki.

Kolejne inwestycje, jak budowa całkowicie nowej linii na Górczyn, modernizacja pozostałej części sieci i zakup nowych tramwajów powinny być ujęte w wieloletnich planach inwestycyjnych miasto jako priorytetowe z zagwarantowanym finansowaniem, nie jak obecnie, zapisywane na zasadzie „papier wszystko przyjmie".

Jakie są więc koszty pilnych inwestycji? Maksymalnie 80 mln zł, z czego połowa może pochodzić ze środków UE, o ile MZK we współpracy z miastem będzie chciało po nie sięgnąć. Biorąc pod uwagę koszty innych zaplanowanych inwestycji nie są to duże kwoty.

Na zakończenie chciałbym serdecznie pozdrowić dyrektora MZK i zaproponować mu delegacje służbową do kolegów po fachu w Grudziądzu, Elblągu, Częstochowie,Katowicach, Krakowie, Poznaniu i Gdańsku – być może oni wytłumaczą mu w czym tkwi zasadniczy błąd jego rozumowania jaśniej ode mnie.

polischmen
February 1st, 2011, 11:33 AM
hahaha.. świetny artykuł...

scottmartin
February 1st, 2011, 12:49 PM
hahaha.. świetny artykuł...

rozpiszmy referendum i odwołajmy Jędrzejczaka, podobnie zróbmy z Radą Miejską, pozbędziemy się takich wielkich intelektualistów jak Surowiec, Synowiec, Wierchowicz, Maksymiak i spółka. Miasto na tym zyska, tramwaje ocaleją i wprowadźmy przy tej okazji osoby kompetentne i mające wiedzę na temat komunikacji, a nie jakiś prawniczków, historyków i innych. :banana:

swiderrr
February 1st, 2011, 02:29 PM
rozpiszmy referendum i odwołajmy Jędrzejczaka, podobnie zróbmy z Radą Miejską, pozbędziemy się takich wielkich intelektualistów jak Surowiec, Synowiec, Wierchowicz, Maksymiak i spółka. Miasto na tym zyska, tramwaje ocaleją i wprowadźmy przy tej okazji osoby kompetentne i mające wiedzę na temat komunikacji, a nie jakiś prawniczków, historyków i innych. :banana:

Nie znam Maksymiaka, ale z tego co wiem to to nie jest chłopek z ulicy. W 2009 zrobił doktorat z pracą "Kształtowanie systemu obsługi komunikacji Gorzowa Wielkopolskiego". Czyli coś tam jednak wie.

http://nauka-polska.pl/dhtml/raporty/praceBadawcze?rtype=opis&lang=pl&objectId=233269

SuperDarling
February 1st, 2011, 02:56 PM
I ja dorzucę jeszcze jeden artykuł.

Czy nasza sieć tramwajowa jest aż w tak złym stanie jak nam to przedstawiają politycy? Z około 26 km torowiska ponad 62 proc. jest w stanie dobrym i bardzo dobrym. Tylko około 10 proc. jest w stanie złym i wymaga natychmiastowego remontu (dane podane przez MZK w styczniu 2011 roku) Jak widać sytuacja nie wygląda tak źle jak przedstawiana jest opinii publicznej.

Już kilka lat temu były plany likwidacji linii na os. Piaski

Likwidacja

Jeśli mowa o likwidacji, tutaj również politycy mówią wiele nieprawdziwych rzeczy jak np. radny Surowiec twierdzący, że wszędzie likwiduje się tramwaje zastępując je nowoczesnym taborem autobusowym. Pytanie gdzie? Tendencja jest wręcz odwrotna, autobusy zastępowane są tramwajami. Jako ciekawostkę warto dodać, że w Olsztynie są plany przywrócenia zlikwidowanej wiele lat temu sieci tramwajowej…

Jak likwidować to co? Fragmenty, czy całą sieć? Kilka lat temu prezydent Jędrzejczak miał plan likwidacji linii na Piaski, miało to nastąpić nie później niż do końca 2010 roku, dzięki protestom mieszkańców udało się tego uniknąć. Gdzie tu logika? Odcinek Katedra – Piaski generuje największy ruch, przewożąc 40%-45% pasażerów korzystających z tramwajów, wbrew temu co przedstawiciele władzy, iż „tramwaje na Piaski wożą powietrze”. Kolejna opinia nie poparta faktami. Obecnie również rozważa się aspekt, pozostawienia tylko linii nr 1 i likwidacji odcinka na Piaski. Uzasadnienia tej decyzji żadnego. Ale my wiemy, likwidując najbardziej dochodowy fragment i zostawiając odcinek cieszący się duża mniejszą frekwencją, doprowadzi się do sytuacji, że tramwaje wykończa się same.

Tramwaj vs. autobus…

Zalety autobusów

- nie wymaga budowy kosztownej sieci

-niższy koszt jednostkowy.

Zalety tramwajów

- omija korki poruszając się wydzielonym torowiskiem,

- z powyższego powodu nie spóźnia się,

- jest bardziej pojemny (średnio dwukrotnie bardziej pojemny niż standardowy autobus),

- jest ekologiczny,

- wagony tramwajowe potrafią funkcjonować trzykrotnie dłużej niż autobus.

Jako ciekawostkę dodam, że Gorzów jest jednym z miast w Polsce, gdzie udział torowiska wydzielonego jest najwyższy, ponadto wg. Instytutu Inżynierii Lądowej Politechniki Poznańskiej, (badanie dr inż. Andrzeja Krycha), Gorzów ma najwyższą prędkość osiągalną (17,4 km/h) i najwyższy współczynnik równoważnika liczby pociągów tramwajowych dla prędkości (18 km/h) wynoszący 0,97.

Autobusy w przeciwieństwie do tramwajów są czasem skazane na korek

Zarówno Prezydent jak i Dyrektor MZK twierdzą, że koszt zakupu jednego tramwaju to 10 autobusów. Przy założeniu, że tramwaj kosztuje 8 mln zł. a autobusu typu midi – 800 tys. zł. Na argumenty, iż autobus zabiera o połowę mniej pasażerów i czas jego żywotności jest trzykrotnie większa niż tramwaju, dyrektor MZK porównuje pojemność tramwaju do pojemności autobusu typu Maxi, czyli przegubowego. Jednocześnie cenowo porównując zakup tramwaju do kosztu zakupu standardowego autobusu typu Midi

Rachunek zakupu taboru tramwajowego i autobusowego:

1. Koszt zakupu tramwaju z częściowym udziałem niskiej podłogi – 3,5 mln zł. Czas eksploatacji tramwaju – 40 lat.

2. Koszt zakupu autobusu – 800 tys. zł. Czas eksploatacji 12-15 lat.

3 Autobus zabiera połowę mniej pasażerów, jeden tramwaj trzeba by zastąpić dwoma autobusami standardowej długości, koszt zwiększa się do 1,6 mln zł.

4. Przez okres eksploatacji jednego tramwaju, autobus trzeba wymieniać trzykrotnie: 1,6 mln. zł x3 = 4,8 mln zł.

5. Podsumowując: na przestrzeni 40 lat (okres eksploatacji jednego tramwaju) na autobusy zakup autobusów wydamy 4,8 mln. zł, na tramwaj – 3,5 mln zł.

Rachunek ekonomiczny jest prosty, do tego dochodzą zalety komunikacji szynowej nad autobusową.

Pasażerów ubywa, kursów coraz mniej, bilety coraz droższe

Przyszłość gorzowskich tramwajów wydaje się być mglista

Dlaczego ubywa osób korzystających z komunikacji miejskiej? Dlatego, że autobus nie jest alternatywą dla własnego samochodu, czasem nawet szybciej jest przejść pieszo. Autobus stoi na każdym skrzyżowaniu w korku, czeka kilka zmian świateł, skutecznie zniechęca to do korzystania z tego środka transportu.

Rozwiązanie? Rozwój tramwajów. Kierując linię na Os. Górczyn liczba pasażerów ma szansę mocno wzrosnąć. Czas przejazdu tramwaju przez miasto jest niemal dwukrotnie krótszy niż autobusu i w najgorszym przypadku porównywalny z własnym samochodem. Dlaczego nie zwraca się na to uwagi w wielu komentarzach?

Komentarz:

Osoby usilnie dążące do likwidacji tramwajów w Gorzowie, podpierają się często argumentami nie zgodnymi z prawdą. Dodatkowo opinie podobne do tej jaką wygłosił prezydent Jędrzejczak w radiu RMG, że tramwaje 205WrAs to 30-letnie pojazdy ze zmienioną karoserią i siedzeniami narażają nasze miasto, na śmieszność i umniejszają autorytet władzy.

źródło: infogorzow.com

Filimer
February 1st, 2011, 03:11 PM
Nie znam Maksymiaka, ale z tego co wiem to to nie jest chłopek z ulicy. W 2009 zrobił doktorat z pracą "Kształtowanie systemu obsługi komunikacji Gorzowa Wielkopolskiego". Czyli coś tam jednak wie.

http://nauka-polska.pl/dhtml/raporty/praceBadawcze?rtype=opis&lang=pl&objectId=233269

Tyle że wszystko robi pod swoje ukochane autobusy, widocznie uwielbia wdychać spaliny ;)

polischmen
February 1st, 2011, 03:31 PM
zrobić doktorat to jedno.. a próba ocalenia dobrego imienia to już co innego... NIC nie walczył o tramwaje... a teraz obojętnie co rada zrobi to on jakoś na tym wyjdzie.. jeżeli zlikwidują to powie "no niestety.. oni nic kasy nie dawali.. wszystko przez nich" a jeżeli dadzą tte 100 mln i 200 mln wezmą z unii (przykładowo na remont wszystkiego co związane z tramwajami) to zostanie informacja że to dzięki niemu... bo podstawił pod murem władze...

pmpoznan
February 1st, 2011, 03:34 PM
Ciekawostką może być fakt że podobno jeden czy dwa artykuły pojawiły się dzięki Miłośnikom Komunikacji z Poznania i nie tylko. Jednak kiedy oni zaczęli się tym interesować (owi miłośnicy pracują w MPK Poznań) zadzwonił telefon do MPK Poznań w kierunku tych miłośników, zadzwonił sam Sołtys Gorzowa, mówiąc mniej więcej tak "Niech panowie nie wtrącają się w nieswoje sprawy..." o czym to świadczy... że na chwilę obecną jest zbyt mało artykułów krytykujących Sołtysa i jego podwładnych a także władzę MZK Gorzów... Wielu doświadczonych miłośników ostatnie doniesienia z Gorzowa krew wzburzyły, opowiadania radnych i sołtysa jak widać są nieprawdziwe i to totalna bzdura. Może dojdzie do tego że jak MK zaczną zjeżdżać do Gorzowa aby zobaczyć co jest nie tak i co można było by zrobić żeby uratować tramwaje w Gorzowie... może setki postów na różnych forach internetowych doprowadza do zmiany zdania Sołtysa i jego podwładnych??? Mnie ta sprawa irytuje i nie zostawię tego tak w spokoju.

Filimer
February 1st, 2011, 05:56 PM
Wiesz, Sołtys konsekwentnie niszczy Gorzów pod wieloma względami (komunikacyjnym, architektonicznym etc.) od kilku lat, większość jego inwestycji jest nietrafiona, a że mieszkańcy, którzy jeszcze nie uciekli z miasta, poza Gorzów rzadko zaglądają i rozwojem miasta za bardzo się nie interesują to jest jak jest...

polischmen
February 1st, 2011, 06:30 PM
no wiesz.. jak przed wyborami słyszę w autobusie teksty typu "a zagłosuję na niego bo już tyle ukradł że już chyba nie będzie więcej kradł" to na prawdę nie ma co się dziwić...

gucci_
February 1st, 2011, 08:21 PM
Wiesz, Sołtys konsekwentnie niszczy Gorzów pod wieloma względami (komunikacyjnym, architektonicznym etc.) od kilku lat, większość jego inwestycji jest nietrafiona, a że mieszkańcy, którzy jeszcze nie uciekli z miasta, poza Gorzów rzadko zaglądają i rozwojem miasta za bardzo się nie interesują to jest jak jest...


DZIĘKI !!!

9507
February 1st, 2011, 08:44 PM
zapomniałem o Wrocławiu bo tam też żyłowali do końca 102ki

Dalej jeżdżą:lol:
W temacie Gorzowa, jeśli tamtejsze władze na prawdę nie dostrzegą w końcu tramwaju, to ja przyszłości tamtejszej sieci nie widzę... Jednak na jakieś poważne zmiany bym nie liczył, bo conajmniej drugą kadencję urzęduje tam ten sam prezydent:bash:

SuperDarling
February 1st, 2011, 08:46 PM
del

SuperDarling
February 1st, 2011, 08:49 PM
bo conajmniej drugą kadencję urzęduje tam ten sam prezydent:bash:
Żeby tylko drugą:ohno:

Filimer
February 1st, 2011, 11:35 PM
DZIĘKI !!!

Wszędzie znajdzie się grupa aktywistów i ludzi chcących zmian, ale mam wrażenie, że akurat w Gorzowie parcie na społeczeństwo obywatelskie jest dużo mniejsze niż np. w Krakowie czy nawet w moim rodzinnym Oświęcimiu. W Gorzowie zamiast bulwaru, dominanty czy filharmonii powinno się postawić na ściąganie inwestycji i rozbudowę szkolnictwa wyższego, bo na dobrą sprawę Gorzów z dużymi ośrodkami przegrywa w przedbiegach i tylko jasna wizja funkcjonowania miasta, bez sloganów typu "Gorzów Przystań" etc. - Gorzów ma bardzo słabą pozycję geograficzno-demograficzną i obawiam się, że będzie coraz więcej tracił w stosunku do silnej aglomeracji na południu, a większość młodych ludzi ze studiów w dużych ośrodkach już nie wróci.

Tramwaj wbrew pozorom to jeden z nielicznych symboli dawnej świetności miasta, a jego upadek będzie symbolicznie także ostatecznym upadkiem miasta, spektaklem nieudolności, marazmu i pędu do samozniszczenia.

belzebub
February 2nd, 2011, 11:00 AM
Filimer !!

Szanuje twoje zaangażowanie w obrone tramwajów, ale takich stek bzdur na temat Gorzowa to ja już dawno nie czytałem. Cóż to znaczy słaba pozycja geograficzno-demograficzna ?? Bo mi wychodzi, że Gorzów w przeciągu 10 lat stracił 400 mieszkańców a okoliczne gminy w tym samym czasie zyskały około 5tys. nowych obywateli !! Słabe ściąganie inwestycjii (kapitał prywatny), to pokaż mi miasto (do 150 tys.) które radzi sobie lepiej w Polsce ?? Silnego szkolnictwa wyższego nie da się stworzyć w ciągu 10 lat, szczególnie jak zaczyna się praktycznie od zera, na to potrzeba o wiele więcej czasu. Jak masz zamiar deprymować gorzowian, to chociaż opreuj faktami, a nie pustym sloganami, tak jak to robi Jędrzejczak w przypadku komunikacji tramwajowej.

gucci_
February 2nd, 2011, 11:54 AM
Gorzów ma bardzo słabą pozycję geograficzno-demograficzną i obawiam się, że będzie coraz więcej tracił w stosunku do silnej aglomeracji na południu

:lol::lol::lol:

Jeżeli myślisz, że ambitny, młody Gorzowianin chce studiować w wielkim mieście, to masz rację. Jednak jeżeli myślisz, że młody i ambitny Zielonogórzanin woli studiować w swoim mieście, i że Uniwersytet Zielonogórski może się równać z uczelniami w Poznaniu czy Wrocławiu, to się grubo mylisz. Co do innych kwestii, to się z nimi częściowo zgadzam. Musimy dążyć do bycia silnym ośrodkiem, nawet, jeśli nigdy nim nie będziemy. Gorzów - Przystań to beznadziejny pomysł. Ot, fajne miejsce dla emerytów, gdzie przyjemnie jest spędzić jesień życia. Ale gdzie tu miejsce na rozwój? Bo chyba żaden młody nie chciałby żyć w takim mieście, ale w dynamicznym, prężnym ośrodku. Poza tym wydaje mi się, że Gorzów ma raczej dobre położenie geograficzne.

Belzebub, te dane niech cię nie zmylą, bo mi wydaje się, że ci co wyjechali to tacy ludzie, o których pisałem wcześniej - ambitni. Natomiast przybyło dzieci i osób z okolic, z zazwyczaj marnym wykształceniem.

polischmen
February 2nd, 2011, 01:30 PM
racje ma co do jednego... powinny powstawać nowe szkoły wyższe w GW... bo często jest tak że młody jadąc do jakiegoś miasta studiować zostaje tam (o ile sie nie zrazi innymi rzeczami... dlatego trza też inne rozwijać) dlatego każdy student sie liczy.. i oczywiście poznaniem czy warszawą nie będziemy ale studentów nigdy nie za mało... a nawet gdyby jest jeszcze kilka plusów tego.. życie wieczorne i nocne.. itd

Hyper
February 2nd, 2011, 02:03 PM
Wydział Ekonomiczny US ma swoje oddziały m.in. w Gorzowie, Wałczu czy Choszcznie i z tego względu nie otrzymał akredytacji. Powód trzymania tych oddziałów był prosty - Uniwersytet chciał być bardziej dostępny dla potencjalnego studenta. Obecnie coraz większy nacisk kładziony jest na akredytację, przez co oddziały te będą prawdopodobnie likwidowane. I bardzo dobrze, bo były to zajęcia tylko zaoczne, więc w tygodniu student pracował w swoim mieście, na weekend posiedział/pospał na zajęciach i jakoś tego magistra się dzięki temu zrobiło. Szkolnictwo wyższe jednak nie na tym polega. Zresztą inaczej podchodzi się do studiujących dziennie, wieczorowo i zaocznie. Obecnie dąży się do tego, aby student jednak przyjechał do miasta, w którym studiuje. Dzięki S3 droga przejazdu diametralnie się skróciła, to też jest duży plus.
Niemniej jest to wątek o komunikacji miejskiej, a nie o szkolnictwie, także proponuję przenieść się z tym gdzieś indziej bądź na tym zakończyć ten temat.

scottmartin
February 2nd, 2011, 02:30 PM
poczytajcie sobie co myśli na temat tramwajów w Gorzowie radna sejmiku lubuskiego Pani Mirosława Winnicka :) http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,9041771,Winnicka__A_moze_unijne_pieniadze_uratuja_tramwaj_.html

Filimer
February 2nd, 2011, 06:42 PM
^^ Pytanie ile zameldowanych w Gorzowie to tzw. martwe dusze, które już od kilku lat mieszkają w innym mieście/państwie. Co do aglomeracji, to miałem na myśli fakt, że stosunkowo blisko Zielonej jest kilka miast i miasteczek (Sulechów, Nowa Sól, Żagań, Żary etc.), które tworzą aglomerację.

Natomiast ja patrzę z perspektywy Śląsko-Małopolskiej i z mojego punktu siedzenia w Gorzowie trzeba postawić na rozwój szkolnictwa wyższego i branży usługowej, bowiem mając do wyboru pracę np. w TPV i wyjazd do Niemiec najczęściej wybiera to drugie - praca w fabrykach nie jest atrakcyjna i nie przyczyni się do zatrzymania absolwentów wyższych uczelni w mieście - np. większość znajomych mojej lubej (która pochodzi z Gorzowa) ze szkoły średniej do Gorzowa po studiach już nie wróciła, mimo iż nadal tam mieszka na papierze.

Lubuskie jest bardzo słabe demograficznie w porównaniu do innych województw, co rzutuje małą ilością przyznanych środków unijnych i faktem, że z programów na komunikację miejską skorzystały zasadniczo tylko Gorzów i Zielona, podczas gdy w Małopolsce o wiele więcej miast.

Dlatego m.in. należy walczyć o środki na tramwaje i inne inwestycje na poziomie funduszy centralnych (POIiŚ) oraz budować silną sprofilowaną uczelnię wyższą, która przyciągnie inwestycje o danym profilu - bowiem w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw sytuacja jest o tyle gorsza,że nie ma takiego kapitału klientów/kontrahentów jak w innych dużo gęściej zaludnionych regionach.

polischmen
February 2nd, 2011, 07:26 PM
a powiem Ci że z grooona znajomych znam tylko pojedyncze przypadki które wyjechały podczas boomu na wyjazdy za granicę.. i zresztą już wróciły...

SuperDarling
February 2nd, 2011, 09:11 PM
Filimer,

Usługi w Gorzowie, uważam, że są dość dobrze rozwinięte (nie wspomnę tych na ul. Szczecińskiej:))

Jeżeli chodzi o położenie geograficzne to nie jest ono tragiczne. Bliskość granicy to chyba największy plus.

Uczelnie wyższe powinny powstać ale jak ktoś już piał to kwestia kliku lub kilkunastu lat.

Ilość środków z UNII nie była niska, bez przesady. Dwa największe miasta Gorzów Wielkopolski i Zielona Góra wykorzystały najwięcej pieniędzy - to chyba logiczne?

Jeżeli chodzi o tramwaje to zniszczyły je lata zaniedbań ze stron władz miasta i dyrekcji MZK. Teraz trzeba zrobić wszystko, żeby przywrócić je do dobrego stanu.
AMEN:)

esbek
February 2nd, 2011, 11:19 PM
Co do ludności, to Gorzów w ciągu ostatnich 10 lat stracił równiutko 1000 osób (30.06.2000 r. 126408 30.06.2010 r. 125408 - oficjalne dane GUS). Ale to jest liczba osób zameldowanych. W praktyce ten ubytek jest większy, bo z takich miast młodzi ludzie wyjeżdżają za pracą do większych ośrodków - Warszawa, Poznań , Szczecin.
Tramwaje w Gorzowie są również czymś czym to miasto odróżniało się od Zielonej Góry. A przy znanych animozjach w województwie ich brak spowoduje upadek prestiżu miasta.
Po za tym władze powinny patrzeć dalekosiężnie. Nie ma co liczyć na tanią ropę naftową. Koszty paliw będą rosły bardziej niż cena energii elektrycznej i niedługo może się okazać, że nie dość, że komunikacja autobusowa będzie dużo droższa, to również ze względu na koszty część podróżujących własnymi samochodami powróci do komunikacji zbiorowej.

kysiek666
February 3rd, 2011, 08:20 AM
Małe OT z mojej strony, ale w kwestii migracji ludności nie zauważacie jednej strony. Owszem Gorzowianie wyjeżdżają do większych miast, ale na ich miejsce przybywają znowu mieszkańcy mniejszych miejscowości z okolicy. Tak jest np w Zielonej Górze, gdzie miejscowi uciekają np. do Poznania, ale na ich miejsce przybywa emigracja ze Szprotawy, Żagania, Świebodzina etc. Sam jestem tego żywotnym przykładem a z samej Szprotawy wyjechało do ZG na prawdę mnóstwo osób. Także myślę, że ruchy migracyjne ludności się wyrównują :)

gucci_
February 3rd, 2011, 10:26 AM
^^ Zgadzam się z tobą w całej rozciągłości.
To są tylko statystyki, i nawet gdyby wskazywały, że taką na przykład Zieloną opuściło dużo ludzi, to nie oznaczałoby to, że wszyscy wyjechali. Bo trzeba mieć na uwadze, że coraz więcej ludzi buduje się w okolicznych gminach, ale ich życie jest w ZG. I podobnie jest w Gorzowie.

polischmen
February 3rd, 2011, 01:03 PM
http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,9041771,Winnicka__A_moze_unijne_pieniadze_uratuja_tramwaj_.html

Nawiązując do tego:
goście mówili o 200 mln bez rozbudowy... a ile tak naprawdę by musiało udźwignąć miasto?

Koszt tramwai Tadziu i inne ustalają na 160 mln... no dobra.. miasto (przy 85% dofinansowania) by zapłaciło tylko 30 mln... a to jest nic.. można by było to zrobić nawet w jednym budżecie... a rozbijając na dwa lata po 15 mln to można by było na to wziąć nawet kredyt... szybko by się spłacił z powodu przyrostu pasażerów.... i do tego mamy wszystkie tramwaje nowe i niskopodłogowe !!! które miasto w Polsce tak ma?

Koszt modernizacji tras.. tu już trudnej bo mniejsze dofinansowanie (50%) oraz nie skonkretyzowane koszty. No to szukam... mam - koszt modernizacji pojedynczego torowiska za km wynosi 3 mln. Czyli Dwutorowe torowisko to koszt 6 mln zł. Do natychmiastowego remontu powinno iść 8km co daje nam kwotę 48 mln. Przy dofinansowaniu mamy 24 mln na barki miasta!
No dobra, jednak musimy rozwijać tramwaje by przybywało pasażerów. Linia na górczyn ma około 4-5 km. Liczmy z tą większą wersją. 5 km razy 6 mln daje 30 mln. odliczając dofinansowanie (85%) zostaje nam...4.5 mln !
Czyli razem mamy niecałe 59 mln zł. Jakie zalety?:
- Same nowe tramwaje
- Budowa linii na górczyn (największe osiedle w GW=ogromny potok podróżnych)
- Zmodernizowana znaczna część torowisk (8 km dwutorowej linii)
- Znacząca poprawa jakość obsługi (co wynika z nowych tramwai oraz lepszych torowisk)
- Cichsza jazda (znowu z powodu nowych tramwai czy torowisk)
- Zwiększona średnia prędkość jazdy
- Możliwość zwiększenia częstotliwości kursowania tramwai
- Zmniejszone koszty jazdy tramwai (wpływ na to ma: lepsze nowsze silniki, zwiększona prędkość, brak wydatków na remonty tramwai, znacząco większy wskaźnik gotowości do jazdy)
- mniej samochodów na drogach
- po zainwestowaniu przez następne... 5 lat kilku-kilku nastu mln rocznie przy wsparciu unii można zmodernizować resztę sieci
Dało by to spokój z tą komunikacją na min 10 lat (mówię o remontach...)

To wszystko jest możliwe do zrealizowania w kilka lat. dalej Po zmodernizowaniu istniejącej sieci można by wysłać tramwaje od Rolnika do KSSSE przez Al. Konstytucji podciągając jednocześnie kolejne duże osiedle (Staszica), Nowo powstające największe osiedle (Europejskie) oraz KSSSE do której codziennie jeździ kilka tysięcy osób.


Ilość dofinansowania brałem na wzór Krakowa jak jest to opisane w artykule

Filimer
February 3rd, 2011, 02:24 PM
^^ Pisałem wyżej - realny koszt potrzebnych remontów i przebudowy używek z Kassel to ok. 80 mln PLN, z czego Unia może sponsorować 50-85%.

Całkowity remont wszystkich torowisk to ok. 100 mln zł (torowisko w jezdni kosztuje dużo więcej - ok. 8 mln zł/kilometr, średni koszt remontu/budowy zwykłego torowiska to ok. 4-5 mln zł/ kilometr pojedynczego toru, przy czym w przetargach cena spada o kilkanaście %).

Realnie patrząc na 85% nie ma szans, ale na 50% są jak najbardziej - Kraków nigdy raczej nie dostał 85% - tyle dostała ostatnio Częstochowa i miasta z Programu Polska Wschodnia, m.in. odbudowujący sieć tramwajową Olsztyn.


Co do liczby ludności, to nie byłbym takim optymistą, bo sam wiem na przykładzie swoim i swoich znajomych jak to działa, zwłaszcza, ze w rodzinnym mieście nie mieszkam od 10 lat mimo zameldowania, kwestia funduszy unijny na tle całego kraju wygląda za to wybitnie blado - tzn. sporo jest inwestycji nietrafionych, a ilość przyznanych pieniędzy jest relatywnie niska.

_NightSky_
February 3rd, 2011, 03:24 PM
Mnie ostatnio zaitrygował artykuł w Wyborczej że MZK uruchamia kolejne linie autobusowe 402 i 403 czy coś takiego. Mimo, że mieszkam w GW od 3 lat to nadal uważam, że siatka linii a tym bardziej ich oznaczenie to jakiś dramat. TW 3 razy większej Bydgoszczy są 32 linie autobusowe + 5 linii nocnych. Numeracje wszystkich linii włącznie z tramwajowymi się mieszczą do numeru 99. System jest prosty i czytelny:
1-9 linie tramwajowe
30-39 autobusowe linie nocne
50-89 autobusowe linie zwykłe
90-99 autobusowe linie przyspieszone.

Czy w 125 tyś. mieście jak Gorzów rzeczywiście jest potrzebne ponad 40 linii autobusowych? A może ja nie potrafię zrozumieć systemu numeracji zastosowanego w Gorzowie, czy to tylko chęć bycia światową metropolią i wzorem np. Warszawy potrzebne są linie nr 303 czy 402?

gucci_
February 3rd, 2011, 03:27 PM
Ale to wszystko na pewno nie w tym roku, bo w 2011 nie będzie nic nowego (nie licząc inwestycji prywatnych). Wszystko pójdzie na inwestycje już rozpoczęte i na nowe wiaty i autobusy.
Reasumując: stadion rozbudowywujemy (na max. 3 imprezy w roku), tramwaje likwidujemy.

JaBaal
February 3rd, 2011, 08:08 PM
Ciekawostką może być fakt że podobno jeden czy dwa artykuły pojawiły się dzięki Miłośnikom Komunikacji z Poznania i nie tylko. Jednak kiedy oni zaczęli się tym interesować (owi miłośnicy pracują w MPK Poznań) zadzwonił telefon do MPK Poznań w kierunku tych miłośników, zadzwonił sam Sołtys Gorzowa, mówiąc mniej więcej tak "Niech panowie nie wtrącają się w nieswoje sprawy..." o czym to świadczy... że na chwilę obecną jest zbyt mało artykułów krytykujących Sołtysa i jego podwładnych a także władzę MZK Gorzów... Wielu doświadczonych miłośników ostatnie doniesienia z Gorzowa krew wzburzyły, opowiadania radnych i sołtysa jak widać są nieprawdziwe i to totalna bzdura. Może dojdzie do tego że jak MK zaczną zjeżdżać do Gorzowa aby zobaczyć co jest nie tak i co można było by zrobić żeby uratować tramwaje w Gorzowie... może setki postów na różnych forach internetowych doprowadza do zmiany zdania Sołtysa i jego podwładnych??? Mnie ta sprawa irytuje i nie zostawię tego tak w spokoju.

Niestety ja tego nie zrobię, choć chciałbym bardzo, ale zlikwidowałem konto na Fejsbuku z obietnicą żonie, że jak zreaktywuję = rozwód (poważnie!). Czy istnieje profil fejsbukowy np. Tramwaj Gorzowski z założeniem walki o przetrwanie, a potem o rozwój?

polischmen
February 3rd, 2011, 08:30 PM
coś tam jest... tyle nie wiem czy to z faszejklasy zy fejsbókó

pmpoznan
February 3rd, 2011, 09:59 PM
Mam konto na Facebooku, mogę sprawdzić... ale jak będzie mi się chciało.

ziemniaki
February 3rd, 2011, 11:18 PM
Dodatkowym problemem Gorzowa izolującym go na mapie Polski jest to, że jedyną koleją elektryczną w Gorzowie są tramwaje. Przy obecnej polityce spółek kolejowych to duża niedogodność.

Filimer
February 3rd, 2011, 11:50 PM
Założyliśmy kilka dni temu grupę na facebooku (http://www.facebook.com/home.php?sk=group_175453635831704&ap=1)

gucci_
February 4th, 2011, 01:44 PM
http://www.gorzow24.pl/news/10567/8-mln-tramwaje-nie-sa-takie-drogie.html

wisniaziom
February 4th, 2011, 10:37 PM
Zachęcam do podpisania petycji w sprawie Gorzowskich tramwajów:

http://petycja.komunikacja.org/

JaBaal
February 6th, 2011, 12:58 AM
Zachęcam do podpisania petycji w sprawie Gorzowskich tramwajów:

http://petycja.komunikacja.org/
Aaaa captcha nie do przejścia: te bałwanki nie przechodzą ani jako 8 ani O ani o :(((

polischmen
February 6th, 2011, 11:04 AM
Powiedźcie mi.. czy ktoś wierzy że po zlikwidowaniu tramwai Tadziu ze swoją ekipą z MZK puszczą na wieprzyce autobusy częściej niż 126 albo 104? albo na silwane? teraz tramwaje są co 10-15 min w szczycie... autobusy były by może co 30 min...

belzebub
February 16th, 2011, 11:08 AM
Dyskusja o tramwajach: Gorzów to nie Częstochowa, Gorzów to nie Grudziądz

Więcej... http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,9114956,Dyskusja_o_tramwajach__Gorzow_to_nie_Czestochowa_.html?as=2#ixzz1E7CH2847
..

Filimer
February 16th, 2011, 12:50 PM
Czy opinia miejskich urzędników ma być lepsza niż opinia naukowa specjalistów w dziedzinie komunikacji miejskiej?
Zespół powołał Tadeusz Jędrzejczak w związku z pracami nad Planem Zrównoważonego Rozwoju Publicznego Transportu Zbiorowego w Gorzowie. Ma on na celu ocenę stanu sieci tramwajowej, a także planów i możliwości jej rozwoju. Jednak specjalistyczna opinia na ten temat gotowa jest już od 2009 roku! Opracowanie jej zlecił sam Prezydent Tadeusz Jędrzejczak, czyżby jej wyniki nie były po jego myśli? A może miejscy urzędnicy mają większą wiedzę na temat komunikacji miejskiej i transportu tramwajowego niż zespół naukowców pod kierownictwem specjalisty w dziedzinie komunikacji miejskiej prof. dr. hab. Olgierda Wyszomirskiego?
Opinia naukowa dotyczącą wielkości i struktury popytu oraz przychodowości sieci komunikacji miejskiej w Gorzowie wraz z koncepcją zmian w ofercie przewozowej, uwzględniającej rozwój komunikacji tramwajowej powstała w 2009 roku. W październiku tego samego roku została przedstawiona w magistracie, między innymi Dyrektorowi Miejskiego Zakładu Komunikacji w Gorzowie oraz obecnej wówczas wiceprezydent Urszuli Stolarskiej (która obecnie zasiadła na czele powołanej przez T. Jędrzejczaka grupy).
To właśnie ta opinia zawierała informację odnośnie rentowności poszczególnych linii tramwajowych oraz odcinków sieci. Według badań naukowców z Politechniki Gdańskiej, wykazano, że odcinek z Osiedla Piaski do centrum miasta jest najefektywniejszym w całej sieci, ewentualnych oszczędności szukać należałoby na najmniej efektywnym odcinku - z Wieprzyc do centrum miasta. To ta właśnie opinia zakładała uruchomienie linii 4 i 5 na Dworzec Główny PKP (tak też się stało od 30 listopada 2009 roku) kosztem kursów na najmniej efektywniejszym odcinku, czyli pomiędzy Zakładem Energetycznym i pętlą Wieprzyce. W opinii naukowej inne zmiany w komunikacji tramwajowej uznano za NIEZASADNE. Zespół badawczy rozważał także przyszłość sieci tramwajowej w Gorzowie, zakładał dwa warianty: rozwój sieci poprzez rozbudowę na Osiedlu Górczyn oraz stagnację prowadzącą stopniowo do degradacji sieci tramwajowej i w ostateczności do jej likwidacji (taki kierunek niestety obrały władze miasta). Naukowcy uznali, ze najlepszym rozwiązaniem będzie objęcie komunikacją tramwajową Górczyna.
W sytuacji posiadania takiego dokumentu przygotowanego przez naukowy zespół badawczy pod kierownictwem znanego praktyka i teoretyka w dziedzinie komunikacji miejskiej prof. dr. hab. Olgierda Wyszomirskiego, powoływanie kolejnego zespołu składającego się z urzędników miejskich nie mających większego pojęcia o miejskim transporcie tramwajowym nie ma najmniejszego sensu, podobnie jak dążenia Prezydenta do likwidacji linii na Piaski (według niego najmniej rentownej, według badań specjalistów - najbardziej rentownej).
Zespół powołany przed Tadeusza Jędrzejczaka składa się z następujących osób: Urszula Stolarska, Tadeusz Jankowski, pełnomocnik prezydenta ds. inwestycji strategicznych, Zdzisław Plis, p.o. dyrektora wydziału dróg i transportu, Kazimierz Michniewicz, kierownik oddziału transportu wydziału dróg i transportu, Irena Cichońska, dyrektor wydziału majątku i działalności gospodarczej, Krystyna Matynia, kierownik oddziału ds. majątku w wydziale majątku i działalności gospodarczej, Jacek Jeremicz, dyrektor wydziału integracji europejskiej, Tadeusz Mitka, dyrektor wydziału inwestycji, Małgorzata Stróżewska, dyrektor wydziału urbanistyki miasta, Jolanta Herma, dyrektor wydziału administracji budowlanej, Jerzy Oleksiewicz, dyrektor wydziału geodezji i katastru, Barbara Napiórkowska, dyrektor wydziału gospodarki nieruchomościami, Cezary Mieszkowski, miejski inżynier ruchu, Barbara Solarska, podinspektor w wydziale budżetu i rachunkowości oraz Roman Maksymiak, dyrektor Miejskiego Zakładu Komunikacji.

Epopeja Gorzowska trwa...

gucci_
February 16th, 2011, 12:51 PM
Tadek podczas ostatniej czystki mógł też podziękować i Panu Maksymiakowi.

Filimer
February 16th, 2011, 12:54 PM
Tak zupełnie na marginesie - tramwaje potrzebnych pieniędzy nie ma, a żałosna i pół świnki morskiej nie warta inwestycja pn. CEA będzie kosztować...




CEA: Koszt 3 mln złotych rocznie

Znamy wstępny kosztorys rocznego utrzymania CEA. Dane cenowe pochodzą jeszcze z 2007 roku i mówią o 3 milionach złotych.

W kwocie tej zawiera się m.in. pełne wynagrodzenie dla wszystkich pracowników CEA, koszt utrzymania orkiestry, koszta eksploatacyjne.Wyliczone 3 miliony nie dotyczą kosztów związanych z funkcjonowaniem szkół artystycznych.

Te według planu mają powstać dopiero po zakończeniu budowy sali koncertowej. Jednak prezydent Tadeusz Jędrzejczak chce przekonać radnych, aby obiekty były budowane równolegle.

- To nie są niebotyczne pieniądze, nie spędzają nam snu z powiek. Utrzymanie szkół artystycznych nie będzie droższe niż teraz, a kto wie czy nawet nie tańsze. Powinny powstawać w tym samym czasie co filharmonia - mówi prezydent Tadeusz Jędrzejczak.

Do końca tego roku CEA ma być w stanie surowym. Jesienią przyszłego roku powinien zostać oddany do użytku parking na 400 miejsc, na którego dachu ma stanąć boisko dla Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 3 przy ul. Warszawskiej.

W dalszych planach jest także poprowadzenie kładki łączącej CEA z Miejskim Centrum Kultury. Prezydent uważa, że to doskonałe rozwiązanie dla spacerowiczów, wygodne i funkcjonalne połączenie między instytucjami kultury.

Filimer
February 16th, 2011, 01:01 PM
Prezio wycofuje się rakiem...


Ja, chłopak z 30 Stycznia, miałbym się na to zgodzić!? Nigdy. Nie zwijamy komunikacji tramwajowej! Rozmawiamy o tym, co w niej zmienić! - mówi prezydent Tadeusz Jędrzejczak.

- Kiedy ostatni raz jechał pan tramwajem?
- Wychowałem się w centrum, przy 30 Stycznia. Jako dzieciak jeździłem tramwajem na przykład na Zawarcie, bo mieliśmy tam działkę.

- Ale kiedy ostatnio?
- Ostatnio... Jakieś trzy lata temu z Piasków. Wiem, do czego pan zmierza. Zaraz padnie pytanie o ,,likwidację tramwajów''! A ja nie mam pojęcia, skąd wzięła się ta teoria.

- To oczywiste: trzy tygodnie temu dyrektor MZK przygotował raport, w którym napisał, że bez 200 mln zł inwestycji do 2016 r. w torowiska i nowe wagony grozi nam likwidacja komunikacji tramwajowej.
- Dobrze, rozumiem, ale to był raport po prostu pokazujący potrzeby. Rok temu czy dwa były mniej więcej takie same, a nie było takiego rabanu. Ale - mówię to bez złośliwości - cieszę się z niego. Z tej dyskusji, nawet z tej petycji w obronie wagonów. Dyskusja przez was wywołana pokazała, że tramwaje nie są tylko ukochanym symbolem. Czytam argumenty obu stron, nie ze wszystkimi się zgadzam, ale mądrze się przekonujemy. Owszem, jest wiele głosów: ,,bo tak'' albo ,,bo nie'', ale wiele osób prezentuje ciekawe racje i wyliczenia. To na pewno się przyda.

Filimer
February 16th, 2011, 01:02 PM
Odsiecz z Grudziądza



Tramwaje absolutnie nie są reliktem przeszłości. Do tego rodzaju transportu wracają duże miasta europejskie, ale także polskie - mówi PAWEŁ MANISZEWSKI, prezes Miejskiego Zakładu Komunikacji w Grudziądzu.

- Słyszał pan o trudnej sytuacji tramwajów w Gorzowie?
- Tak, czytałem o tym w jednej z ogólnopolskich gazet.

- Dziwi to pana?
- Nie. W Polsce komunikacja jest niedofinansowana od wielu lat. A im więcej linii, tym większe potrzeby. Wystarczy spojrzeć na to, co się dzieje na przykład w Warszawie, w której tabor jest znacznie gorszy niż w Gorzowie. To, że w stolicy jest 38 nowych tramwajów, jeszcze o niczym nie świadczy. Bo ich cały tabor liczy aż 800 sztuk.

- Tramwaje są reliktem przeszłości?
- Absolutnie nie. Wystarczy popatrzeć na kraje zachodniej Europy, na przykład na miasta Mediolan czy Zurych. Były momenty, kiedy likwidowano tam linie tramwajowe, a teraz są one z powrotem przywracane do życia, często dużymi kosztami. Co ciekawe, wagony, które tam się zamawia, często nawiązują wyglądem do przełomu XIX i XX wieku. Zresztą w Polsce też możemy znaleźć takie przykłady: swoje linie rozbudowują Płock czy Olsztyn.

- A jakim cudem udaje się utrzymać tramwaje w niespełna 100-tysięcznym Grudziądzu?
- Jesteśmy najmniejszym miastem na prawach gminy z tramwajami. Są co prawda w Polsce miejscowości, przez które przejeżdża tramwaj, ale tylko dlatego, że leżą koło większego miasta. Mamy w Grudziądzu tramwaje, bo taki jest po prostu układ komunikacyjny miasta. Nasze tramwaje łączą bardzo ważne osiedla. Do tego nasze linie, jako jedne z niewielu w Polsce, przebiegają przez ścisłą zabudowę Starego Miasta. Na ten rok budżet MZK w Grudziądzu wynosi około 24 mln zł. Z tego 90 proc. daje miasto, resztę dokłada spółka z dodatkowej działalności: stacji paliw, stacji kontroli pojazdów, reklam. Ale my, w odróżnieniu na przykład od Gorzowa, od trzech lat nie prowadzimy sprzedaży biletów. Tym zajmuje się miasto. Ceny biletów to 2,40 zł za normalny i 1,20 zł za ulgowy (w Gorzowie: 2,20 i 1,10 zł - red.). Z kolei bilety miesięczne kosztują 76 zł za normalny i 38 zł za ulgowy (u nas: 80 i 40 zł). My jako MZK dostajemy pieniądze od miasta za przejechane kilometry.

- W jakim stanie są wasze tramwaje?
- Mamy 27 tramwajów, ale na trasy wyjeżdża kilkanaście. Cztery o symbolu 805 na MM zostały generalnie zmodernizowane w ostatnich kilku miesiącach. Zmieniło się w nich praktycznie wszystko, m.in. powstały szersze wejścia, lepsze ogrzewanie, ładniejsze siedzenia, napęd pozwalający na znaczne oszczędności. Do tego kupiliśmy dziesięć tramwajów z 1976 r. Mają symbol GT8, niektórzy mówią na nie "helmuty”. Są one w bardzo dobrym stanie technicznym, po remontach. Dzięki temu na kilka lat mamy spokój z taborem.

- Myśleliście o zakupie tramwajów niskopodłogowych?
- Z analizy przeprowadzonej przez Urząd Miasta wynika, że na razie nie kupimy takich tramwajów. Ale za to mamy dostosowane perony dla osób niepełnosprawnych.

- Był kiedyś u was pomysł likwidacji tramwajów albo ograniczenia linii?
- W Grudziądzu mamy dwie linie: 1 i 2. Łączna długość torów to około 19,5 km. W latach 80. był pomysł likwidacji tramwajów, ale został zaniechany przez gwałtowny sprzeciw mieszkańców. W 2006 r. była zawieszona linia numer 1, ale została odwieszona.

- W przyszłości trzeba się liczyć z likwidacją tramwajów w Grudziądzu?
- Nie ma takich planów i raczej nie ma takiego zagrożenia.

- Korzystacie z pieniędzy spoza miasta przy modernizacji taboru i torowisk?
- Tak. W zeszłym roku miasto pozyskało 52 mln zł w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla województwa kujawsko-pomorskiego (to odpowiednik naszego Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego - przyp. red.). Z tego 6 mln zł poszło na wspomniane modernizacje i zakup tramwajów. Reszta między innymi na remonty torów, budowę zatok i pętli. Ale potrzeby są jeszcze większe. Z raportu sporządzonego przez miasto wynika, że konieczne są między innymi dalsze remonty torowisk i rozbudowa linii. Koszt to około 50 mln zł. Jeżeli będą pojawiać się kolejne szanse na pieniądze unijne, to na pewno miasto będzie się o nie starać.

- Co jest według pana lepsze: tramwaje czy autobusy?
- Moim zdaniem tramwaj powinien współistnieć z autobusem. Autobusom łatwiej wyznaczyć linie, bo nie potrzebują torów. Tramwaj jest na pewno postrzegany jako bardziej przyjazny. W przypadku wydzielonych torowisk jest też bardziej punktualny. Poza tym nie emituje spalin. Nakłady na tramwaje są dużo większe, ale na przykład nasz tramwaj numer 2 ma najlepsze napełnienia w ciągu doby i żaden autobus nie jest w stanie takich osiągnąć. Brońcie tramwajów, bo dają miastu charakter i klimat!

- Dziękuję.

Filimer
February 16th, 2011, 01:07 PM
Bitwa nadal trwa:



Radosław Skarżyński: Przedłużenie linii z Silwany do Prefadomu zwiększy atrakcyjność terenów na Walczaka

Ostatnie dyskusje dotyczące planu likwidacji linii tramwajowych w Gorzowie skłaniają do przemyśleń, jak przy jak najniższych nakładach zwiększyć efektywność tramwajów? Najprostszym, lecz najbardziej kosztownym pomysłem byłoby wybudowanie linii tramwajowej na Górczynie, która skomunikowałaby Osiedlu Parkowe, Osiedle Zacisze oraz Osiedle Sady.

Linia przebiegałaby od Ronda Gdańskiego, ulicą Górczyńską, ul. Piłsudskiego i poprzez drogę przez Park Kopernika łączyłaby się ze istniejącą już siecią na Rondzie Ofiar Katynia. Takie były plany odkąd zaczęto budować drugą nitkę ulic Górczyńskiej i Piłsudskiego. Również kładka w Parku Kopernika została tak wybudowana, by możliwe było podwieszenie sieci trakcyjnej pod spodem i skierowanie tamtędy tramwajów. Jednak patrząc na budżet, oraz na argumenty rzucane przez władze miasta dotyczące nierentowności tramwajów i opcji jaką jest ich likwidacja, takie rozwiązanie wydaje się mało realne z powodu kosztów.

Przedłużenie linii z Silwany do Prefadomu zwiększyłoby atrakcyjność inewstycyjną terenów na Walczaka-twierdzi Radosław Skarżyński.

Ratunek dla tramwajów ratunkiem dla działek przy Walczaka?

Coś jednak można zrobić, niewielkim kosztem, a z wielkim pożytkiem dla mieszkańców, miasta jak i nowych inwestorów. Przedłużenie sieci tramwajowej z pętli Silwana do obecnej pętli autobusowej Prefadom przy Urzędzie Pracy na ulicy Walczaka. Co zyskujemy? Doskonałe skomunikowanie kilkunastu bloków i wieżowców zlokalizowanych w północnej części Osiedla Ustronie, dojazd do Urzędu Pracy i co najważniejsze do przyszłych obiektów handlu wielkopowierzchniowego przy ulicy Walczaka.

Tereny inwestycyjne, które Urząd Miasta zamierza sprzedać pod handel wielkopowierzchniowy.

Przypomnijmy, iż w styczniu po raz drugi prezydent Gorzowa ogłosił przetarg na sprzedaż trzech działek przy ulicy Walczaka i Silwanowskiej o łącznej powierzchni około 24 tys. mkw. (działki zlokalizowane są pomiędzy pętlą Silwana i Prefadom po przeciwnej stronie ulicy). Niestety w pierwszym przetargu tereny nie cieszyły się powodzeniem i do przetargu nikt się nie zgłosił. Zapewne słabe skomunikowanie tego rejonu miasta także ma wpływ na decyzję inwestorów (w chwili obecnej w ten rejon dojeżdża linia autobusowa 124 kursująca w dni robocze ze średnią częstotliwością co 32 minuty, w dni wolne – co 45 minut). Przedłużenie linii tramwajowej o około 900 metrów (odcinek pętla Silwana - pętla Prefadom) skutecznie zwiększyłoby atrakcyjność terenu. Już w chwili obecnej w godzinach szczytu przejazd od skrzyżowania z ulica Fieldorfa-Nila do Ronda Gdańskiego zajmuje około 15 minut, o ile przedłuży się ten czas gdy otwarte zostaną trzy sklepy wielkopowierzchniowe? Poruszający się wydzielonym torowiskiem wzdłuż ul. Walczaka tramwaj doskonale spełniałby swoją rolę, nie tylko dla przyszłych klientów, ale także dla mieszkańców Osiedla Ustronie, czy petentów Urzędu Pracy. Ponadto w inwestycję rozbudowy sieci tramwajowej mogliby zostać zaangażowani prywatni inwestorzy. Carrefour proponował współfinansowanie inwestycji przebudowy ulicy Górczyńskiej do ul. Wyszyńskiego w przypadku sieci działki pod hipermarket w tym rejonie. O tym trzeba jednak myśleć zanim znajdą się inwestorzy i powstaną obiekty handlowe.

Pomysł przedłużenia linii tramwajowej do Prefadomu zakłada wybudowanie wydzielonego torowiska wzdłuż ulicy Walczaka, przystanków przy skrzyżowaniu z ulicą Fieldorfa-Nila w obu kierunkach (doskonałe skomunikowanie z mającymi powstać w tym rejonie obiektami handlowymi oraz Osiedlem Ustronie), a także pętli tramwajowej na miejscu obecnej pętli dla autobusów linii 124.

Koszt takiej inwestycji szacowany jest na kwotę do 15 mln zł. Koszt budowy drogi asfaltowej od podstaw jest kilkakrotnie niższy, jednak będzie wymagała remontu już po kilku latach, natomiast dobrze wykonane wydzielone torowisko posłuży kilkadziesiąt lat bez żadnych dodatkowych nakładów.

Filimer
February 16th, 2011, 01:09 PM
No i powstał zespół ds. likwidacji Tramwajów, z którym będzie trzeba walczyć...


Czy opinia miejskich urzędników ma być lepsza niż opinia naukowa specjalistów w dziedzinie komunikacji miejskiej?
Zespół powołał Tadeusz Jędrzejczak w związku z pracami nad Planem Zrównoważonego Rozwoju Publicznego Transportu Zbiorowego w Gorzowie. Ma on na celu ocenę stanu sieci tramwajowej, a także planów i możliwości jej rozwoju. Jednak specjalistyczna opinia na ten temat gotowa jest już od 2009 roku! Opracowanie jej zlecił sam Prezydent Tadeusz Jędrzejczak, czyżby jej wyniki nie były po jego myśli? A może miejscy urzędnicy mają większą wiedzę na temat komunikacji miejskiej i transportu tramwajowego niż zespół naukowców pod kierownictwem specjalisty w dziedzinie komunikacji miejskiej prof. dr. hab. Olgierda Wyszomirskiego?
Opinia naukowa dotyczącą wielkości i struktury popytu oraz przychodowości sieci komunikacji miejskiej w Gorzowie wraz z koncepcją zmian w ofercie przewozowej, uwzględniającej rozwój komunikacji tramwajowej powstała w 2009 roku. W październiku tego samego roku została przedstawiona w magistracie, między innymi Dyrektorowi Miejskiego Zakładu Komunikacji w Gorzowie oraz obecnej wówczas wiceprezydent Urszuli Stolarskiej (która obecnie zasiadła na czele powołanej przez T. Jędrzejczaka grupy).
To właśnie ta opinia zawierała informację odnośnie rentowności poszczególnych linii tramwajowych oraz odcinków sieci. Według badań naukowców z Politechniki Gdańskiej, wykazano, że odcinek z Osiedla Piaski do centrum miasta jest najefektywniejszym w całej sieci, ewentualnych oszczędności szukać należałoby na najmniej efektywnym odcinku - z Wieprzyc do centrum miasta. To ta właśnie opinia zakładała uruchomienie linii 4 i 5 na Dworzec Główny PKP (tak też się stało od 30 listopada 2009 roku) kosztem kursów na najmniej efektywniejszym odcinku, czyli pomiędzy Zakładem Energetycznym i pętlą Wieprzyce. W opinii naukowej inne zmiany w komunikacji tramwajowej uznano za NIEZASADNE. Zespół badawczy rozważał także przyszłość sieci tramwajowej w Gorzowie, zakładał dwa warianty: rozwój sieci poprzez rozbudowę na Osiedlu Górczyn oraz stagnację prowadzącą stopniowo do degradacji sieci tramwajowej i w ostateczności do jej likwidacji (taki kierunek niestety obrały władze miasta). Naukowcy uznali, ze najlepszym rozwiązaniem będzie objęcie komunikacją tramwajową Górczyna.
W sytuacji posiadania takiego dokumentu przygotowanego przez naukowy zespół badawczy pod kierownictwem znanego praktyka i teoretyka w dziedzinie komunikacji miejskiej prof. dr. hab. Olgierda Wyszomirskiego, powoływanie kolejnego zespołu składającego się z urzędników miejskich nie mających większego pojęcia o miejskim transporcie tramwajowym nie ma najmniejszego sensu, podobnie jak dążenia Prezydenta do likwidacji linii na Piaski (według niego najmniej rentownej, według badań specjalistów - najbardziej rentownej).
Zespół powołany przed Tadeusza Jędrzejczaka składa się z następujących osób: Urszula Stolarska, Tadeusz Jankowski, pełnomocnik prezydenta ds. inwestycji strategicznych, Zdzisław Plis, p.o. dyrektora wydziału dróg i transportu, Kazimierz Michniewicz, kierownik oddziału transportu wydziału dróg i transportu, Irena Cichońska, dyrektor wydziału majątku i działalności gospodarczej, Krystyna Matynia, kierownik oddziału ds. majątku w wydziale majątku i działalności gospodarczej, Jacek Jeremicz, dyrektor wydziału integracji europejskiej, Tadeusz Mitka, dyrektor wydziału inwestycji, Małgorzata Stróżewska, dyrektor wydziału urbanistyki miasta, Jolanta Herma, dyrektor wydziału administracji budowlanej, Jerzy Oleksiewicz, dyrektor wydziału geodezji i katastru, Barbara Napiórkowska, dyrektor wydziału gospodarki nieruchomościami, Cezary Mieszkowski, miejski inżynier ruchu, Barbara Solarska, podinspektor w wydziale budżetu i rachunkowości oraz Roman Maksymiak, dyrektor Miejskiego Zakładu Komunikacji.

Filimer
February 16th, 2011, 01:10 PM
Wszyscy wycofują się raczkiem z likwidacji...



Miesiąc temu radni poznali raport MZK. Wynikało z niego, że miasto czekają gigantyczne wydatki, wszystko po to, aby tramwaje nadal mogły funkcjonować. Wydawało się wtedy, że oceny radnych są mocno podzielone.

Oprócz tematu zasadności funkcjonowania tramwajów w ogóle pojawiły się opinie, że warto rozważyć likwidację linii na Piaski, bo przynosi największe straty. Bez emocji, ale za to najodważniej o likwidacji pisał na łamach Gazety Wyborczej adwokat Jerzy Wierchowicz, od niedawna radny klubu „Nadzieja dla Gorzowa”: – Jednym słowem tramwaje to przeszłość. Miasto ani ich nie potrzebuje, ani go na nie nie stać. Likwidując komunikację tramwajową w przedziale kilku następnych lat można zaoszczędzić milionowe kwoty i przeznaczyć na inne cele publiczne.

Przed tygodniem w „tg” przedstawiliśmy argumenty specjalistów od komunikacji miejskiej – nie mieli wątpliwości, że likwidowanie linii tramwajowych oznacza przerabianie ich na autobusowe, a to jest równie drogie. Przekonywali też, że koszty wozów i odbudowy infrastruktury tramwajowej nie muszą być aż tak wysokie, jak to przedstawiło MZK w swoim raporcie. Ponadto takie wydatki dają się rozłożyć w czasie. Eksperci podkreślali również, że najwyższa pora, aby prezydent i Rada Miasta wzięli się poważnie za temat i do końca roku przedstawili porządny plan rozwoju dla komunikacji tramwajowej, z uwzględnieniem finansowania ze środków unijnych. Co na to nasi radni?

Próżno wśród naszych rozmówców szukać przeciwników tramwajów. Niezależnie od reprezentowanej opcji politycznej mówią zdecydowane „nie” dla pomysłu pozbycia się tramwajów z miasta (nawet jednej linii). Ale też niewiele mówią o konkretnych działaniach. Niektórzy z nich, choć nie chcą tego powiedzieć wprost, podkreślają, że „sprawa tramwajów” to dla nich temat zastępczy – uważają, że gdy wszyscy mówią o tramwajach, w cień idą problemu mizernego budżetu.

Mirosław Rawa, radny PiS, jest zdania, że o rozwoju komunikacji miejskiej, tramwajach trzeba rozmawiać w perspektywie co najmniej 30 lat. Uważa też, że dyskusja na temat likwidacji tramwajów w kontekście tegorocznego budżetu nie ma sensu. – To źle postawiony problem, bo doraźne niedostatki budżetowe nie mogą decydować o tym, czy coś likwidować, czy nie – mówi zdecydowanie. A rzeczywistych przyczyn złej sytuacji szuka zupełnie gdzie indziej: – Prezydent, stawiając na spektakularne inwestycje, typu Słowianka, CEA, czy stadion żużlowy, zadłużył oświatę, komunikację, czy budownictwo komunalne. To widać gołym okiem.

Również lewica wyraziła w tej sprawie swoje stanowisko. Jan Kaczanowski, radny SLD, mówi dobitnie, że szczególnie w tej sprawie potrzebna jest gra zespołowa wszystkich radnych i prezydenta. Zwraca uwagę, że mówienie o tramwaju jako symbolu miasta to o wiele za mało. – Radni miejscy, wojewódzcy, także prezydent powinni zabiegać o środki unijne czy ministerialne. Z kolei miasto powinno zadbać o to, aby mieć fundusze na wkład własny.

Jak się dowiedzieliśmy od radnego Jerzego Sobolewskiego, w klubie radnych PO sprawy tramwajów jeszcze nie omawiano. Jest jednak przekonany, że gdyby to zależało od klubu radnych PO, to kasy na nowe tramwaje szukaliby w środkach zewnętrznych. – To jedyne rozwiązanie na szybkie nadrobienie zaległości w tej dziedzinie.

Grażyna Wojciechowska, wiceprzewodnicząca rady miasta, radna klubu „Nadzieja dla Gorzowa”, nie ma wątpliwości, że nikt w mieście nie zdecyduje się na likwidację nawet jednej linii. – Kilka dni temu na dyżurze był u mnie jeden z mieszkańców, przedstawił szczegółowe wyliczenia. Przekonywał, że przed tramwajami jest przyszłość. Bardzo podobała mi się jego argumentacja oraz to, że gorzowianie skrzyknęli się i bronią tramwajów – relacjonuje.

Zatem klub wypracował wspólne stanowisko w tej sprawie? – dopytujemy radnej (radny Wierchowicz, klubowy kolega radnej Wojciechowskiej, nie chce tramwajów). – Oczywiście w ramach klubu spieramy się, dyskutujemy. Niedawno usłyszałam od Jurka: - Grażyna, jeżeli nie chcesz zniesienia niektórych ulg na przejazdy komunikacją miejską, to po prostu zagłosuj przeciw.

Filimer
February 16th, 2011, 01:14 PM
artykuł z 10 lutego, kontra Senatora:


Senator Woźniak o Jędrzejczaku: Grabarz naszych tramwajów

Ludziom z ekipy prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka przyjdzie udowodnić, że w Gorzowie tramwaje nie mają sensu, choć mają sens w innych polskich miastach.

"Tramwaje budzą emocje" - "krzyczy" tytuł w jednej gazet. Czyż można się dziwić eksplozji społecznych emocji w obronie tramwajów? Wszak tramwaje to Gorzowska Racja Stanu, jeden z niewielu symboli miasta, który wrył się w powszechną świadomość jego mieszkańców.

Tramwaje to przedmiot dumy gorzowian, pamiętających, że tramwaje elektryczne w naszym mieście pojawiły się wcześniej niż w Warszawie i od początku były dowodem nowoczesności miasta oraz symbolem jego wielkomiejskiego charakteru.

W toczonej na łamach "Gazety" debacie jakiś "modernista" stwierdził wręcz, że tramwaje to już przeżytek.

Otóż tramwaje wcale nie są przeżytkiem, o czym świadczy fakt, że komunikację tramwajową odtwarza wiele miast w zachodniej Europie, które w latach 50. i 60. ub. wieku zdecydowały się na ich likwidację. Za tym przemawia wiele argumentów - tramwaj jest ekologiczny, pojemny, szybki - nie stoi w korkach, jest wprawdzie wiele droższy od autobusu, ale też jest o wiele od niego trwalszy. Także i w Polsce w wielu miastach i tych wielkich, i tych podobnych do Gorzowa, jak choćby Elbląg, inwestuje się w tramwaje, w tabor, w rozbudowę trakcji. Dziwne, że na ludziach z okolic gorzowskiego ratusza żadnego wrażenia nie zrobiły rozsądne, wyważone argumenty dr. inż. Andrzeja Krycha, eksperta komunikacji miejskiej, który powiedział m.in. "To ślepe koło! Im starszy tabor i trakcja, tym większe koszty remontów i utrzymania. Psujące się wagony zostają w bazie, trzeba więc ciąć kursy. Cięcie kursów oznacza mniej pasażerów. Wtedy koszty jeszcze bardziej rosną, bo pasażerów ubywa. Tnie się więc kursy jeszcze bardziej, by zaoszczędzić, ile się da. To droga donikąd".

No cóż, ludziom z ekipy prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka przyjdzie udowodnić, że w Gorzowie tramwaje nie mają sensu, choć mają sens w innych polskich miastach, że u nas trzeba je zlikwidować, podczas gdy inni w nie inwestują. Zobaczymy, jak sprostają temu irracjonalnemu zadaniu.

Los tramwajów tylko potwierdza tezę, że miasto jest źle zarządzane przez Prezydenta Jędrzejczaka. Tadeusz Jędrzejczak jest mentalnie wytworem PRL-u. To w tamtej epoce budowano blokowiska w polu bez odpowiedniej infrastruktury, a piękne kamienice rozpadały się nie konserwowane. Ileż dzisiaj stoi pustych kamienic w Gorzowie, grożących zawaleniem, ile takich kamienic rozebrano w ostatnim dziesięcioleciu? A przecież prawidłowość w racjonalnej gospodarce jest taka, że wpierw o wszystko, co już jest, trzeba zadbać, konserwować, remontować.

Równie błędne (przeżytek) jest myślenie, że wystarczy pozostawić kawałek torowiska, po którym będzie jeździł tramwaj jako atrakcja turystyczna. Koszt utrzymania całej infrastruktury obsługującej taką linię byłby przecież zabójczy dla tak oryginalnego pomysłu, który można porównać jedynie do równie abstrakcyjnej wizji prezydenta Jędrzejczaka sprzed kilku lat - mam na myśli kolejkę linową z Zamościa na Schody Donikąd!

W dobrze zarządzanym mieście sieć tramwajowa powinna się rozwijać wraz z rozwojem przestrzennym miasta, nad czym powinien czuwać architekt miasta, ale takie stanowisko prezydent Jędrzejczak zlikwidował kilka lat temu! Rozwój przestrzenny Gorzowa jest niespójny, nieracjonalny, w tym zwłaszcza zabudowa mieszkaniowa nie jest zsynchronizowana z siecią trakcji tramwajowej. Sytuacja pogarsza się z każdym rokiem, a to obniża z roku na rok ekonomiczną efektywność komunikacji tramwajowej.

Tadeusz Jędrzejczak swoim zwyczajem wskazuje winnego tej sytuacji, tym razem jest to brak pieniędzy z Unii, mówiąc "Wskazywanie, że na zakup wagonów i modernizację torowisk możemy pozyskać pieniądze z Unii, to mydlenie oczu. W Lubuskiem nie ma takiego programu! I wypominanie nam, że nie pozyskaliśmy funduszy, wynika z ignorancji".

Myślenie o funduszach unijnych Tadeusza Jędrzejczaka sięga tylko horyzontów lubuskich, niestety! Trzeba wiedzieć Panie Prezydencie, że naprawdę duże pieniądze unijne na rozwój komunikacji tramwajowej są w ogólnokrajowym Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko. Trzeba to wiedzieć, trzeba pisać dobre projekty, trzeba skutecznie aplikować po pieniądze, oczywiście. Ta niewiedza świadczy o ignorancji właśnie Tadeusza Jędrzejczaka. Potwierdza się banalna prawda - wydać pieniądze, zwłaszcza kiepsko, które mieszkańcy wpłacą do budżetu miasta to żadna sztuka, zdobyć je spoza budżetu to prawdziwa sztuka!

Historia naszego miasta zna niesławną próbę likwidacji tramwajów. Nie udało się to jednak nawet Wojewódzkiej Radzie Narodowej w Zielonej Górze. Nie udało się, bo postawiła się - w tamtych czasach peerelowskiego zamordyzmu (!) - cała Miejska Rada Narodowa w Gorzowie pod przewodnictwem Zenona Bauera.

Tadeusz Jędrzejczak przejdzie do historii jako grabarz tramwajów gorzowskich, jeśli jemu ten wyczyn się uda - mam jednak nadzieję, że nie! Że mieszkańcy pod przewodnictwem Rady Miasta zapobiegną tym szaleńczym pomysłom, aliści już samo myślenie o likwidacji tramwajów jest przejawem bankructwa awanturniczych i nieodpowiedzialnych rządów Tadeusza Jędrzejczaka.

Tramwaj w Gorzowie: "Gazeta" zaprasza do dyskusji

W styczniu rozpoczęliśmy na łamach "Gazety" debatę na temat przyszłości gorzowskich tramwajów. Dyrektor MZK Roman Maksymiak mówił o trzech możliwych scenariuszach: "dryfowaniu" z obecnym taborem, wielkich - wartych nawet 200 mln zł - inwestycjach w pojazdy i infrastrukturę tramwajową albo likwidacji tramwajów z gorzowskiego krajobrazu.

Czy warto inwestować w gorzowskie tramwaje? Czy komunikacja tramwajowa w mieście średniej wielkości ma sens?

Filimer
February 16th, 2011, 01:29 PM
2 ostatnie artykuły, we tym m.in. ostateczna kompromitacja Romana:

Pod koniec stycznia na łamach lubuskiej prasy oraz w regionalnych portalach informacyjnych rozgorzała dyskusja na temat sensu istnienia komunikacji tramwajowej w Gorzowie Wielkopolskim. Sprawcą całego zamieszania jest dyrektor Miejskiego Zakładu Komunikacji Roman Maksymiak, a dokładnie jego raport na temat stanu i potrzeb komunikacji tramwajowej.

Pod koniec stycznia na łamach lubuskiej prasy oraz w regionalnych portalach informacyjnych rozgorzała dyskusja na temat sensu istnienia komunikacji tramwajowej w Gorzowie Wielkopolskim. Sprawcą całego zamieszania jest dyrektor Miejskiego Zakładu Komunikacji Roman Maksymiak, a dokładnie jego raport na temat stanu i potrzeb komunikacji tramwajowej.
Według wyliczeń w nim zawartych, gorzowskie MZK w ciągu czterech lat potrzebuje ponad 200 mln zł na inwestycje w tabor oraz infrastrukturę. W przypadku braku tych środków należy się poważnie zastanowić nad likwidacją tego środka komunikacji. Dyrektor Maksymiak stawiając w Gazecie Wyborczej pytanie o przyszłość tramwajów szybko dodaje, że „W zamian za jeden tramwaj możemy kupić 10 autobusów z najwyższej półki i rozwijać komunikację autobusową”. Lekceważący stosunek do tramwajów prezentowany przez osobę kierującą MZK oraz niektórych urzędników miejskich, nie spodobał się gorzowskim sympatykom komunikacji tramwajowej, podobnie jak wielu dziennikarzom obywatelskim oraz zwykłym pasażerom korzystającym na co dzień z tego środka transportu. Lokalne portale internetowe podjęły polemikę z tezami stawianymi w raporcie MZK. Pojawiły się liczne propozycje poprawy sytuacji gorzowskich tramwajów. Niezadowolenie z postawy Miejskiego Zakładu Komunikacji oraz osób rządzących miastem zostało zawarte w petycji pod wiele mówiącym hasłem „Ratujmy gorzowskie tramwaje!”.
W piśmie skierowanym do prezydenta oraz rady miasta możemy przeczytać: „Zwracamy się do Państwa z prośbą o zaniechanie działań mających na celu likwidację sieci tramwajowej w naszym mieście. Z wielkim oburzeniem, niedowierzaniem i smutkiem przyjęliśmy doniesienia medialne, w których najważniejsi decydenci deklarują całkowitą rezygnację nie tylko z jednego z najznamienitszych obok Katedry, Spichlerza, gorzowskich Artystów i Sportowców symboli miasta, ale także z najbardziej ekologicznego, ekonomicznego, najszybszego i najpojemniejszego środka komunikacji.”

Dostępna m.in. na stronie www.komunikacja.org petycja została podpisana już przez prawie 800 osób. Według organizatorów akcji petycję w formie papierowej podpisało jeszcze więcej, bo już ponad tysiąc obrońców gorzowskich tramwajów. Tak gorąca dyskusja sugeruje, że warto jest przyjrzeć się faktycznemu stanowi tramwajów w tym 125-tysięcznym mieście.
Dziś podstawę taborową stanowi osiemnaście pojazdów typu 6EGTW oraz 6ZGTW wyprodukowanych przez Düwag i sprowadzonych do Gorzowa w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Wycofane z eksploatacji w niemieckim mieście Kassel wagony, poza Gorzowem, spotykane są jednie w muzeach. Uzupełnieniem dla popularnych „Helmutów”są pojazdy Konstalu typu 105N i 105Na sprzęgnięte w osiem składów dwuwagonowych.
Najstarsze wagony jeżdżące po gorzowskich torach mają 45 lat, natomiast ich średnia wieku to około 37 lat. Według danych MZK, naprawa awaryjnego taboru w skali roku kosztuje firmę 700 tys. zł. Poza częstymi awariami, pasażerowie mogą mieć również wiele zastrzeżeń do komfortu wnętrz jeżdżących składów. Porysowane szyby, pomazane ściany i siedzenia pamiętające poprzednią epokę to codzienność na gorzowskich torach. Nie lepiej tramwaje prezentują się także na zewnątrz, ponieważ jedynym pomysłem Miejskiego Zakładu Komunikacji na zarabianie pieniędzy wydaje się być sprzedaż powierzchni reklamowej na swoich pojazdach.
Oś komunikacji tramwajowej miasta stanowią trzy linie, które biegnąc przez centrum miasta łączą ze sobą osiedle Piaski, Wieprzyce oraz w części Manhattan. W listopadzie 2009 roku uroczyście otwarto kolejne dwie linie o nr 4 i 5, które swój bieg zaczynają z pętli w okolicach dworca PKP. Co ciekawe, uruchomienie dodatkowych tras nie było poprzedzone zakupem nowego taboru. Oznacza to, że powstały one kosztem spadku ilości kursów na pozostałych trzech liniach.
Ostatni nowy odcinek torów tramwajowych w Gorzowie Wlkp. został oddany do użytku w roku 1975. Przez kolejne trzydzieści lat, poza bieżącymi naprawami, torowiska były wymieniane tylko podczas gruntownych remontów ulic. Mimo wszystko, ponad 60% z około 26 km torowisk jest w stanie dobrym i bardzo dobrym. Pozostała cześć wymaga remontu, w tym około 10% natychmiastowego.
Układ urbanistyczny Gorzowa od lat siedemdziesiątych uległ znacznym przeobrażeniom. Linie tramwajowe nie leżą w bezpośrednim sąsiedztwie blokowisk generujących znaczne potoki pasażerskie, a duże zakłady przemysłowe (Stilon i Silwana), wzdłuż których rozbudowywano linię, przestały praktycznie istnieć. Obecna strefa przemysłowa przeniosła się poza zasięg istniejącej infrastruktury i chyba tylko niepoprawni optymiści mogą myśleć o tramwaju, który w przyszłości dojedzie do Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej na terenie, której funkcjonuje wiele fabryk.

Bardziej realny wydaje się rozwój sieci w głąb jednego z większych osiedli mieszkaniowych miasta - Górczyn. Jeszcze w roku 2009 zespół naukowców pod kierunkiem prof. dr hab. Olgierda Wyszomirskiego w ofercie przewozowej uwzględniającej rozwój komunikacji tramwajowej. Naukowcy podsumowali swoje badania propozycją dwóch wariantów dalszego funkcjonowania tramwajów w tym mieści. Pierwszy z nich, uznany za najlepszy, miałby polegać na uatrakcyjnieniu komunikacji tramwajowej przez objęcie nią m.in. wspomnianego osiedla Górczyn. Za realizacją tego pomysłu, oprócz dużej ilości mieszkańców, przemawia również układ głównych dróg przez nie przebiegających, które w większości posiadają możliwość wydzielenia oddzielnego torowiska na pasie zieleni między jezdniami. opracował opinię naukową dotyczącą wielkości i struktury popytu oraz przychodowości sieci komunikacyjnej w Gorzowie wraz z koncepcją zmian
Niestety przytoczony raport nie przełożył się na żadne konkretne decyzje włodarzy miasta. Nie podjęto nawet próby uchwalenia wieloletniego planu rozwoju gorzowskich tramwajów. Brak decyzji, a co za tym idzie dodatkowych środków finansowych, powoduje, że realnym staje się wariant drugi przewidziany dla Gorzowa. Naukowcy określili go mianem stagnacji komunikacji tramwajowej, która doprowadzi do stopniowej degradacji technicznej poszczególnych jej odcinków i w rezultacie likwidacji gorzowskiej komunikacji tramwajowej.
Wydaje się, że w chwili obecnej mamy do czynienia z punktem zwrotnym dla tramwajów gorzowskich. Raport MZK, choć stronniczo prezentujący sytuację transportu szynowego, wywołał dyskusję, której efektem powinien być długoletni plan rozwoju tego środka transportu. I należy mieć tylko nadzieję, że ponad 110 letnia historia tramwajów w Gorzowie Wielkopolskim będzie godnie kontynuowana.

I Piękny Roman, co doktórem w Szczecinie został, podczas gdy w innych miastach miałby zapewne problemy ze zrobieniem magisterium (bez obrazy dla Szczeniaków, ale wiodące katedry związane z transportem zbiorowym są gdzie indziej).

[qoute=gazeta.pl]Warto mówić teraz prawdę o kosztach, niż wierzyć różnym pojawiającym się jak grzyby po deszczu "ekspertom". Mam jednak nadzieję, że w najbliższych latach Gorzów kupi nowoczesne tramwaje na miarę XXI wieku. Życzę tego mieszkańcom miasta. A także sobie - pisze Roman Maksymiak*

W nawiązaniu do artykułu Tomasza Haładyja zamieszczonego w "Gazecie Wyborczej" 8 lutego 2011 r. chciałbym przedstawić kilka faktów, które pod znakiem zapytania stawiają zawarte w w.w. artykule informacje.

Pomijam wywody natury ogólnej w kwestii dotyczącej sytuacji we Francji jak i Olsztynie, Elblągu czy Grudziądzu. Warto jednak zaznaczyć, że w Olsztynie podejmuje się próbę odbudowy tramwaju ze środków w ramach programu operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej (wartość projektu 105,3 mln. euro). Dla Gorzowa niedostępnych. W Elblągu natomiast zbudowano w roku 2006 ze środków ZPORR 1,8 km linii (3,6 km.t.p.) i miasto zakupiło 6 wozów niskopodłogowych, natomiast w ramach programu regionalnego na lata 2007-2013 z uwagi na brak środków inwestycje w tramwaje nie będą realizowane. W przypadku Grudziądza kupiono używane tramwaje z Niemiec (10 szt.) i wyremontowano polskie (4 szt) na 27 w inwentarzu oraz remontowane są torowiska tramwajowe w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego na lata 2007-2013 w którym na transport publiczny przeznaczono ponad 20,6 mln euro. Przypomnę, że w województwie lubuskim na ten cel było tylko 3 mln euro.
A co w tych latach zrealizowano w Gorzowie? Przypomnę, że w ostatnich latach w Gorzowie kupiono 18 wozów używanych na 34 w inwentarzu czyli 53 proc. Przebudowano (czytaj: wybudowano) 4560 m.t.p. (metr torowiska pojedynczego) na ogółem 24 720 m.t.p. co stanowi 18,45 proc. torów eksploatowanych w Gorzowie.

Ponadto dokonano wymiany ośmiu zwrotnic z napędem na nowoczesne oraz wymiany ponad 7 km szyn. Stan torowisk poprawiano również stosując technologię napawania szyn.

Do tego trzeba dodać jeszcze zakup 27 nowych niskopodłogowych autobusów oraz 40 używanych również niskopodłogowych w tym dwóch z klimatyzacją przestrzeni pasażerskiej.

Jedna trzecia to nie większość

Na jakiej więc podstawie autor artykułu ocenia stan gorzowskich torowisk uznając je za, cytuję. "w większości w stanie kiepskim" (pomijam już fakt, iż Gorzów posiada 24,7 km torowisk a nie jak podaje autor artykułu ok. 12 km) skoro w raporcie jedynie 32,15 proc. torowisk oceniono jako nadającą się do remontu kapitalnego. Od kiedy wartość 32,15 proc jest stanem większościowym !!!

Cytuję dalej: "szef MZK wyliczył, że na remont potrzeba 200 mln. zł i nie pojmuję skąd tę liczbę wziął". A więc odpowiadam: w raporcie na str. 26 wyliczono, iż na infrastrukturę torową (tory, sieć trakcyjna, przystanki) należy przeznaczyć w wariancie pierwszym - 44,8 mln zł lub w wariancie drugim - 48,1 mln. zł. Oczywiście nie jednorazowo lecz na przestrzeni najbliższych lat (2011-2013). To ja więc NIE POJMUJĘ skąd autor artykułu wziął aż 200 mln. zł wprowadzając w błąd czytelników!

Długie wagony na Górczyn

Autor porównuje również długość autobusu i tramwaju informując, iż Gorzowowi wystarczą krótsze wagony po 5 mln. zł. Ale przecież jest to cena historyczna z 2006 roku. Proszę przeanalizować ceny tramwajów z przetargów z ub. roku nie pomijając przy tym kosztów wyposażenia specjalistycznego (cena netto tramwaju 5-cio członowego z koniecznym wyposażeniem specjalistycznym oraz dźwigiem wynosiła w Szczecinie ponad 7,6 mln za tramwaj). Z informacji producenta wynika, iż ceny netto tramwajów niskopodłogowych w dzisiejszych warunkach techniczno-ekonomicznych kształtują się na poziomie ok. 6 mln. zł, za 3-członowy i ok.7,4 mln zł za 5-członowy. Wyposażenie specjalistyczne z reguły kosztuje średnio ok. 2,5 mln zł natomiast specjalistyczny dźwig do wkolejania ok. 2 mln zł. Reasumując: koszt dodatkowy w przypadku Gorzowa w wysokości ok. 4,5 mln zł przy zakupie jednorazowym np. 6 wagonów (taką ilość zakupił Szczecin) podwyższa cenę o ok. 750 tys. zł na 1 wagon. Wówczas cena oscyluje między 6,75 mln. zł za tramwaj 3-członowy do 8,15 mln zł za tramwaj 5-członowy. I nawet gdyby porównać tramwaj 3-członowy z autobusem przegubowym (cena ok.1,1 mln zł ) wyraźnie widać, iż za 1 tramwaj można kupić 6 autobusów. Dlatego też dalsze wyliczenia nie są trafne.

Pomijam, sugestie autora, iż Gorzowowi wystarczą krótsze wagony, a w dalszej części tekstu jest mowa o budowie linii na Górczyn, osiedle z największą ilością mieszkańców w dalszym ciągu rozwijające swe funkcje mieszkalne, usługowe czy handlowe. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której linia tramwajowa biegnąca osią osiedla o tak dużym potencjale i mobilności mieszkańców obsługiwana była by wozami 3-członowymi o pojemności średnio 115 pasażerów. Obecnie eksploatowane w tandemach tramwaje 105N/Na przewożą ok. 200 osób. Zakup wagonów 3 członowych o pojemności średnio 115 miejsc można jedynie rozważać dla eksploatacji obecnej sieci tramwajowej. I nie mogą one też stanowić całości taboru tramwajowego.

I jeszcze słowo o trwałości pojazdów. O jakiej mówimy? Księgowej, mierzonej amortyzacją, którą można zgodnie z zasadami rachunkowości skracać bądź wydłużać, czy faktycznej. Czy autor wie, że ponad 50 proc. taboru autobusowego w Polsce ma powyżej 10 lat? Ponad połowa firm eksploatuje tabor autobusowy w wieku powyżej 11,4 roku a 10 proc. tabor pojnad 16-letni (dane za 2009 rok z biuletynu IGKM).

Nie dla nas te programy

Chcę się też odnieść do finansowania rozwoju podsystemu tramwajowego w Gorzowie na tle innych polskich miast. Podana przez autora tekstu informacja, że władze Gorzowa "przegapiły dwa rozdania funduszy unijnych" jest nieprawdziwa. Dlaczego? Ponieważ Gorzów korzystał zarówno z funduszy ZPORR-u jak i obecnie z LRPO.

Tyle tylko, że wielkość funduszy przeznaczonych na transport miejski w ramach ogólnej puli na transport, nie pozwalała na realizację kosztownych projektów, takich jak poprawa funkcjonowania podsystemu tramwajowego gorzowskiej komunikacji miejskiej.

Niezbędna była natomiast odnowa taboru autobusowego opartego wcześniej o wozy starej generacji tj. Jelcze M11. Dziś podsystem autobusowy opiera się w 95 proc. na wozach niskopodłogowych - pod tym względem zajmujemy 6. miejsce w kraju.

Konieczna była również poprawa bezpieczeństwa podróżnych poprzez instalację monitoringu, jak też poprawę infrastruktury np. wiat przystankowych, zatok autobusowych czy peronów.

Podsumowując: miasto i MZK skutecznie wykorzystywały fundusze unijne na transport miejski. Niestety zarówno priorytety wojewódzkie (zaledwie 3 mln. euro przeznaczone na transport zbiorowy w LRPO) jak i krajowe (brak możliwości aplikowania z uwagi na dostępność do Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko jedynie obszarów metropolitalnych) skutecznie eliminują finansowanie rozwoju podsystemu tramwajowego w ośrodkach wielkości Gorzowa.

Problem tkwi w tym, iż zarówno Program Operacyjny Rozwój Polski, jak Infrastruktura i Środowisko NIE SĄ DOSTĘPNE DLA MIASTA GORZOWA. Nasz program regionalny zakłada na transport publiczny środki w wysokości 3 mln euro, podczas gdy program regionalny woj. Śląskiego, w którym leży Częstochowa zakłada na transport publiczny ok. 50 mln euro! W województwie kujawsko-pomorskim, gdzie leży Grudziądz w programie regionalnym na transport publiczny przeznaczono ponad 20,6 mln euro. Ponadto te dwa woj. posiadają dostęp do programu Infrastruktura i Środowisko.

Radzę więc autorowi artykułu uważnie przeczytać Raprot o stanie infrastruktury tramwajowej (tramwaje, sieć trakcyjna, przystanki) w Gorzowie Wlkp. "Czas na decyzje" z grudnia 2010 r. Zapoznać się z mapą dostępności do poszczególnych programów operacyjnych.

Do miłośników i "ekspertów"

Drodzy zwolennicy tramwaju: to dzięki danym z raportu wszyscy głośno mówimy o przyszłości gorzowskich tramwajów. Właśnie za sprawą wspomnianego raportu mamy szansę na poważną rozmowę o przyszłości tramwajów, nie tej przyszłości związanej z zakupem następnych używanych tramwajów z Niemiec czy tramwajów z częścią (zaledwie 4m!) niskiej podłogi, lecz przyszłości związanej z nowoczesnymi rozwiązaniami. Takimi, które będą służyć mieszkańcom miasta przez 30-40 lat.

Przykład? Proszę bardzo, z naszego własnego podwórka. W latach 1998-1999 obecny prezydent Tadeusz Jędrzejczak decydował o sfinansowaniu zakupów autobusów (z dofinansowaniem ze środków PFRON! Proszę wskazać mi drugie takie miasto, które uzyskało wsparcie finansowe na zakup 24 autobusów z tych funduszy) zastrzegając, że będą to najnowocześniejsze, niskopodłogowe autobusy. Można wtedy było kupić również autobusy wysokopodłogowe np. marki Jelcz. Kupilismy jednak niskopodłogowe nowoczesne Solarisy. Do dzisiaj służą mieszkańcom miasta spełniając ich oczekiwania. Po 11 latach eksploatacji w dalszym ciągu spełniają warunek nowoczesności, a osiem starszych od nich zaledwie o rok Jelczy kupionych w 1998 roku jest obecnie u kresu swojego żywota. Pięć z nich zostało już zlikwidowanych, natomiast pozostałe trzy zostaną zlikwidowane w trzecim kwartale b.r. Zresztą mieszkańcy miasta rozstają się z nimi bez żalu..

Wniosek? Jeżeli mamy inwestować w tramwaje z zamiarem ich 30-40 letniej eksploatacji to w takie, które po 10, 20, a nawet 40 latach w dalszym ciągu ten warunek będą spełniać będąc dumą mieszkańców miasta.

Szansę taką stwarza zaprojektowanie rozwoju podsystemu tramwajowego i jego sfinansowanie w ramach programów pomocowych Unii Europejskiej w kolejnym okresie finansowym tj. w latach 2014 -2010.

Rozwiązanie problemu rozwoju podsystemu tramwajowego nie jest tanie. Ale warto mówić prawdę o kosztach teraz niż uwierzyć różnym pojawiającym się jak grzyby po deszczu "ekspertom". Posłaniec złych wieści ma najgorzej, ale przecież jest jeszcze zwiastun szczęśliwych wiadomości. Mam nadzieję, ze w najbliższych latach będziemy mogli mieszkańcom miasta oznajmić, że Gorzów kupi nowoczesne tramwaje na miarę XXI wieku. Życzę tego mieszkańcom miasta, wszystkim ekspertom tym mi znanym, a szczególnie tym, którzy się ostatnio pojawili. A także sobie.

Gdzie mowa o likwidacji?

Na koniec przytoczę dwie kwestie z raportu.

Cytat nr 1: "Celem niniejszego raportu jest przedstawienie stanu technicznego oraz wskazanie kierunków modernizacji infrastruktury tramwajowej w skład, której wchodzą: torowiska tramwajowe, sieć trakcyjna, przystanki, tabor tramwajowy."

Cytat nr 2: "Konkluzja". Jeżeli miasto Gorzów Wlkp. ma zamiar eksploatować podsystem publicznego pasażerskiego transportu zbiorowego winny być podjęte natychmiastowe decyzje dotyczące tego obszaru działalności przewozowej. W pierwszej kolejności należy rozpocząć modernizację - przebudowę infrastruktury tramwajowej w zakresie torowisk tramwajowych wraz z siecią trakcyjną. Zadanie to powinno być zrealizowane w latach 2011 - 2013. Natomiast od 2014 roku powinno się rozpocząć zastępowanie starego taboru tramwajowego, taborem o współczesnych parametrach techniczno - eksploatacyjnych. Wraz z zakupem nowego taboru istnieje konieczność modernizacji zaplecza technicznego zajezdni tramwajowej, którego zakres i koszt będzie uwarunkowany ilością i rodzajem zakupionego taboru. W każdym innym przypadku przy braku możliwości finansowania modernizacji - przebudowy infrastruktury trakcji tramwajowej (tabor, tory, sieć, przystanki) niestety jej funkcjonowanie stanie się niemożliwe, co prowadzić będzie do jej powolnej likwidacji".

I gdzie tu mowa o CHĘCI likwidacji tramwaju?

* Roman Maksymiak jest dyrektorem Miejskiego Zakładu Komunikacji w Gorzowie od 1998 r. W MZK pracuje od 1980 r. Doktor nauk ekonomicznych, absolwent Politechniki Szczecińskiej, Wydział Inżynieryjno-Ekonomiczny Transportu oraz Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, ukończył podyplomowe studium menedżerskie MBA.[/quote]

Oczywiście Romanowa sierotka nie wspomina o tym, ze aby dostać jakiekolwiek pieniądze unijne trzeba zgłosić taką potrzebę na poziomie konsultacji społecznych do POIiŚ i RPO, tak więc to, że Środki unijne z obecnej transzy nie są dostępne to głównie JEGO WINA.

Tak więc i Roman i Tadziu powinni mieć już dawno postępowanie prokuratorskie o niegospodarność i działanie na szkodę MZK Gorzów Wielkopolski.

infoGorzow.com
February 19th, 2011, 11:37 PM
Akcja zbierania podpisów pod petycją w obronie tramwajów w Gorzowie nabiera tempa. Sympatycy gorzowskiej komunikacji miejskiej zebrali już ponad 2,5 tys. podpisów, docelowo ma być jeszcze więcej. Petycja zostanie przekazana władzom Gorzowa.

źródło: infoGorzow.com (http://infogorzow.com/2011/02/18/petycja-w-obronie-tramwajow-jest-juz-25-tys-podpisow/)
http://infogorzow.com/wp-content/uploads/2011/02/Tramwaj-Gorz%C3%B3w6.jpg

belzebub
February 24th, 2011, 12:47 PM
Zrobili wszystko, co mogli. Gorzów nie ma dostępu do funduszy

W latach 2007- 2013 Gorzów właściwie nie miał możliwości zdobycia odpowiedniej kwoty pieniędzy na modernizowanie linii tramwajowych. W tym czasie polskie miasta mogły skorzystać z trzech źródeł dofinansowania (mapka na zdjęciu). Pierwszym sposobem był Program Infrastruktura i Środowisko, z którego Gorzów nie mógł skorzystać ze względu na wcześniejsze podziały terytorialne - nie jesteśmy obszarem metropolitarnym z siecią tramwajową. Drugim źródłem pieniędzy był program „dla ściany wschodniej", który przeznaczony był wyłącznie dla miast na wschodzie Polski. Jedynym źródłem, z którego Gorzów mógł skorzystać to programy lokalne. W podobnej sytuacji terytorialnej jest chociażby Częstochowa czy Grudziądz. Jednak te miasta dostały znacznie więcej pieniędzy na modernizację transportu, ze względu na bliskość metropolii, które dostając pieniądze z Programu Infrastruktura i Środowisko, mogły przeznaczyć więcej pieniędzy na programy regionalne. Przykładowo: Lubuski Regionalny Program Operacyjny na rozbudowę transportu podmiejskiego przeznaczył 3 miliony euro, z czego Gorzów dostał 1,5 miliona euro, natomiast Śląski Regionalny Program Operacyjny na transport przeznaczył 50 milionów euro.
W 2004 roku powstał plan rozwoju sieci komunikacji miejskiej. Jednak ze względu na ograniczony dostęp do funduszy gorzowski Zakład Komunikacji przeprowadził tylko te inwestycje, na które była możliwość pozyskania pieniędzy.

Władze Gorzowa i Miejski Zakład Komunikacji już podejmują kolejne działania, aby od 2014 roku Gorzów miał więcej możliwości i ułatwiony dostęp do otrzymania dofinansowania. Prezydent Miasta Tadeusz Jędrzejczak zaczął od powołania zespołu ds. przyszłości tramwajów, którego głównym celem jest określenie, w jakim kierunku powinna rozwijać się komunikacja tramwajowa.

http://www.gorzow.pl/material/aktualnosci/5134/srednie/1.jpg

źródło www.gorzow.pl

Pie.... głupoty, że aż czytać się odechciewa, ciekwawe czy na remont ulic z torowiskami też nie bylo funduszy :bash: A można było powoli, od roku 2000 wyremontować Sikorskiego, Warszawską, Dworcową. Koszt remontu tych ulic a właściwie zbudowanie ich od podstaw to koszt około 40 mln zł.

gucci_
February 24th, 2011, 01:51 PM
źródło www.gorzow.pl

Pie.... głupoty, że aż czytać się odechciewa


Mała wskazówka: Jeżeli chcesz się dowiedzieć czegoś o mieście Gorzowie, i chciałbyś, żeby informacje były zgodne z prawdą, to broń Boże nie wchodź na oficjalną stronę miasta, bo wiadomo, że tam poprą każdą decyzję władz, oraz przedstawią ją w jak najlepszym świetle. Więc nie ma się co za bardzo denerwować, bo to artykuły sponsorowane. Przez magistrat.

Jarocin57
February 24th, 2011, 03:09 PM
a jak tam sprawa z przetargiem na 11 autobusów wygląda

SuperDarling
February 24th, 2011, 06:36 PM
a jak tam sprawa z przetargiem na 11 autobusów wygląda

Kiedyś przyjadą te Solarisy.:)

gucci_
February 24th, 2011, 08:14 PM
Kiedyś przyjadą te Solarisy.:)

MANy

polischmen
February 24th, 2011, 08:33 PM
jeszcze nie jest to takie pewne : ) ^^

SuperDarling
February 25th, 2011, 12:01 AM
MANy

Na jakimś portalu czytałem, że to będą Solarisy. No ale jak jeszcze nie wszystko jest jasne to może być każda inna marka.:horse:

gucci_
February 28th, 2011, 06:57 PM
MAN-y czy Solarisy?

Nowe MAN-y lub Solarisy pojawią się już niedługo na gorzowskich ulicach. Przetarg na dostawę 11 klimatyzowanych autobusów został zamknięty. Swoje oferty złożyły tylko dwie firmy MAN i Solaris. Pod koniec przyszłego tygodnia powinniśmy dowiedzieć się, która z nich wygra przetarg. Autobusy obu marek znane są gorzowskim pasażerom. Mówi rzecznik prasowy Miejskiego Zakładu Komunikacji Marcin Pejski.

Wciąż trwa także sprawdzanie ofert, które wpłynęły do przetargu na dostawę automatów do sprzedaży biletów. To jednak nie koniec zakupów w MZK. Dyrekcja podpisała już umowę na dostarczenie i zamontowanie 75 nowych wiat przystankowych.

Najmniejsze wiaty będą miały 3 metry długości, największe, które pojawią się głównie na pętlach tramwajowych, będą aż 5- metrowe.

Koszt zakupów to 14 milionów złotych. Połowa pochodzi z Unii Europejskiej.

źródło: http://rmg.fm/

Jarocin57
March 3rd, 2011, 06:46 PM
http://www.bip.mzk-gorzow.com.pl/przetarg/przetarg20110110/1/rozstrzygniecie.pdf. Man wygrał przetarg.

SuperDarling
March 3rd, 2011, 09:53 PM
Udział w przetargu wzięły tylko dwie firmy, Solaris Bus & Couch z autobusem Urbino 12 New Edition, oraz MAN Bus z autobusem Lion’s City. Przetarg rozstrzygnięto na korzyść tego drugiego. W związku z tym jeszcze przed wakacjami powinny pojawić się na ulicach Gorzowa pierwsze autobusy MAN Lion’s City.

Będą to fabrycznie nowe pojazdy, wyposażone w klimatyzację przestrzeni pasażerskiej, trzy pary drzwi oraz silnik o mocy 280KM spełniający normę emisji spalin Euro5.

W 2006 r. mieszkańcy mieli okazje zapoznać się z modelem Lion’s City, dwukrotnie był on wypożyczany z firmy MAN na testy.

Koszt zakupu jednego takiego autobusu to blisko 1 mln. złotych. Nowe pojazdy będa pomalowane w barwy nowej marki miasta „Gorzów Przystań”.

źródło: infogorzow.com

Solarisy mi się bardziej podobały ale MAN'y też są miłe dla oka, tylko nie mogę ich sobie wyobrazić w barwach Gorzowa.

polischmen
March 3rd, 2011, 10:10 PM
Ja mam podobne zdanie co Ty.. jakoś przywykłem do tego malowania i nie jestem w stanie sobie wyobrazić innego... ale jest tego jeden plus-tak szybko nie pojawią się na nich reklamy... i mam nadzieje że w ogóle się nie pojawią by przez te barwy i napisy promowały Gorzów (może cud sie zdarzy i za 6 lat będziemy mieli tyle autobusów że bedziemy mogli nie raz wypożyczyć komuś to tylko z taką "reklamą" : )

gucci_
March 3rd, 2011, 10:34 PM
Reklamy pewnie nakleją na okna, tak jak to zrobili z tym tramwajem Gorzów - Przystań. Obym się mylił.
Mam nadzieję, że te MAN-y to z trzema wejściami są.

polischmen
March 3rd, 2011, 10:37 PM
oby nie... a tak jeszcze wracając do tego co powiedział SuperDarling - mnie to tam obojętnie było jaka marka będzie.. obie uważam za wystarczające jak na GW. Ciekawiły mnie jednak te Solarisy jako że to ta Nowa edycja... co w niej nowego prócz drzwi i siedzeń to nie wiem..

SuperDarling
March 3rd, 2011, 11:01 PM
oby nie... a tak jeszcze wracając do tego co powiedział SuperDarling - mnie to tam obojętnie było jaka marka będzie.. obie uważam za wystarczające jak na GW. Ciekawiły mnie jednak te Solarisy jako że to ta Nowa edycja... co w niej nowego prócz drzwi i siedzeń to nie wiem..

W google grafika proszę sobie wpisać: Urbino 12 New Edition. Ja również przywykłem do Solarisów ale trzeba w końcu złamać ten "ciąg".:) Many oczywiście też są w porządku.:cheers:

Tu zdjęcia Solarisów:http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Zielony_pod%C5%9Bwietlany_dach_Solaris_Urbino_12_New_Edition.jpg

polischmen
March 4th, 2011, 08:04 AM
Widziałem te zdjęcia już.. chodzi mi o to czy zmiany to tylko ten sufit, siedzenia czy drzwi czy coś jeszcze zmienili... a co do nowych autobusów to co będzie w nich czego jeszcze nie było w starych? klima, pewnie już przyjadą z automatami do biletów.. czy np ekrany z reklamami będą? do tego GPS i Piękna Pani będzie zapowiadać stacje... o czymś jeszcze wiecie?

SuperDarling
March 4th, 2011, 03:01 PM
Widziałem te zdjęcia już.. chodzi mi o to czy zmiany to tylko ten sufit, siedzenia czy drzwi czy coś jeszcze zmienili... a co do nowych autobusów to co będzie w nich czego jeszcze nie było w starych? klima, pewnie już przyjadą z automatami do biletów.. czy np ekrany z reklamami będą? do tego GPS i Piękna Pani będzie zapowiadać stacje... o czymś jeszcze wiecie?

O pięknej pani to sobie (niestety) tylko pomarzyć można...:)

polischmen
March 4th, 2011, 03:16 PM
mówisz o pięknej pani czy o systemie zapowiadającym przystanki? :P a tak właśnie... przy przetargu mówili że to pierwsze autobusy które będą miały taki system... podczas gdy raz jechałem w soalrisie (chyba III generacji) i nei wiem czy kierowca przez przypadek włączył czy jak, ale były niektóre komendy z głośników... np miła Pani mówiła "proszę się odsunąć od drzwi" (kierowcą był mężczyzna jak coś :P) Czy to jest możliwe? coś wiecie na ten temat?

gucci_
March 4th, 2011, 05:06 PM
Miasto będzie należec do lwa!

http://www.gorzow24.pl/data/news/foto/10687_1.jpg

Gorzowski MZK wybrał producenta autobusów, który dostarczy przewoźnikowi 11 klimatyzowanych, niskopodłogowych wozów wyposażonych w troje drzwi. Zwycięzcą przetargu okazała się firma MAN z modelem Lion's City.

W przetargu na dostawę 11. autobusów startowało dwóch producentów: Solaris Bus&Coach S.A. zautobusem Solaris Urbino12 i MAN z modelem Lion's City. Wygrał ten ostatni. Uzyskaliśmy informację, że „Miasto Lwa” pokonało konkurenta we wszystkich kategoriach: cena (70 proc. punktacji w przetargu) własności techniczne i eksploatacyjne (25 proc.) i warunki gwarancji (5 proc.).

MAN Lion's City, to niskopodłogowy autobus miejski, produkowany od 2005 roku przez niemiecką firmę MAN w Sadach koło Poznania. Wozy, które zostaną dostarczone gorzowskiemu przewoźnikowi mają mieć 12-metrów długości. Będą to trzydrzwiowe, niskopodłogowe, klimatyzowane pojazdy spełniające normy emisji spalin Euro 5. – Mają być także wyposażone w system informacji przystankowej – przy zbliżaniu się do konkretnego przystanku będzie on zapowiadany – mówi Marcin Pejski, rzecznik MZK.

Jak wybór oceniają kierowcy MZK. – Wszystko zależy od wyposażenia mocy silnika i od innych parametrów. Bardzo dobrze, że jest troje drzwi. To jest super sprawa. Dwudrzwiowe Man-y sprawdzają się na liniach pomocniczych, ale nie w mieście. Tu musi być troje drzwi. Jeżeli chodzi o własności jezdne to Man-y są twardsze, silniejsze i lepiej się je prowadzi. Solaris jest bardziej miękki, bardziej się „kładzie”. Jestem zadowolony, że to będą MAN-y i to trzydrzwiowe – ocenia Krzysztof Kwak, kierowca autobusów w gorzowskim MZK.

Miejski Zakład Komunikacji podpisze umowę z MAN-em 15 marca. Od tego momentu producent będzie miał 180 dni na dostarczenie pojazdów przewoźnikowi.

źródło: http://www.gorzow24.pl/

infoGorzow.com
March 5th, 2011, 04:49 PM
Udział w przetargu wzięły tylko dwie firmy, Solaris Bus & Couch z autobusem Urbino 12 New Edition, oraz MAN Bus z autobusem Lion’s City. Przetarg rozstrzygnięto na korzyść tego drugiego. W związku z tym jeszcze przed wakacjami powinny pojawić się na ulicach Gorzowa pierwsze autobusy MAN Lion’s City.

źródło:www.infoGorzow.com (http://infogorzow.com/2011/03/03/man-dostarczy-do-gorzowa-11-nowych-autobusow/)
http://infogorzow.com/wp-content/uploads/2011/03/Man-przegubowy-Gorzów.jpg

gucci_
March 8th, 2011, 09:02 AM
Miasto zakupi dwa tramwaje

MZK zwróciło się do prezydenta Gorzowa Tadeusza Jędrzejczaka o zabezpieczenie 269 tys. zł na zakup dwóch używanych tramwajów typu 6EGTW z Holandii. Tramwaje pochodzą z Kassel i przez ostatnie lata były eksploatowane w Amsterdamie. Ocena techniczna pojazdów dokonana przez pracowników MZK w listopadzie 2010 r., wskazuje na możliwość ich eksploatacji przez około 5 lat. Zakup tych wozów jest bardzo ważny z uwagi na konieczność utrzymania przewozów tramwajowych przynajmniej na obecnym poziomie, co w sytuacji stanu taboru, którego średnia wieku wynosi około 40 lat, jest szczególnie trudne. Mijająca zima i bardzo trudne warunki w jakich odbywały się przewozy tramwajowe sprawiły, że konieczny jest zakup, nawet używanych tramwajów o co wystąpiło MZK.

źródło: http://www.gorzow.pl/

polischmen
March 8th, 2011, 09:13 AM
żałosne... nowe kupować a nie 40 letnie składy !!!

Hyper
March 8th, 2011, 10:26 AM
No i fajnie, że MAN wygrał, Solarisów to ja się w Szczecinie naoglądam. ;) Co do zakupu tramwajów Düwag, to ciekawe czym tak naprawdę spowodowana jest ta decyzja? Czyżby przez zimę dwie sztuki nie wytrzymały się i się po prostu rozleciały? Takich samych w Gorzowie jest obecnie 6 w eksploatacji, więc może na części?

Granite
March 8th, 2011, 02:18 PM
Udział w przetargu wzięły tylko dwie firmy, Solaris Bus & Couch z autobusem Urbino 12 New Edition, oraz MAN Bus z autobusem Lion’s City. Przetarg rozstrzygnięto na korzyść tego drugiego. W związku z tym jeszcze przed wakacjami powinny pojawić się na ulicach Gorzowa pierwsze autobusy MAN Lion’s City.

Ta firma nazywa się "Solaris Bus&Coach" a nie "Bus&Couch". Jest różnica pomiedzy nazwą "Solaris Autobusy i Autokary" a "Solaris Autobusy i Tapczany". Najwidoczniej nie dla dziennikarzy.

gucci_
March 8th, 2011, 03:05 PM
Kto ich tam wie... tapczany może też robią...

SuperDarling
March 8th, 2011, 03:20 PM
Ale miło, że skansen robią z gorzowskich tramwajów.:ohno:

pmpoznan
March 8th, 2011, 10:16 PM
źródło: http://www.gorzow.pl/

Ten artykuł to jakaś parodia, w Amsterdamie nie jeździły takie tramwaje!! dla Amsterdamu co prawda tramwaje produkowały cztery firmy, od 1957 roku każdy typ był kolejno oznaczany 1G - 12G producentem bodaj pierwszych czterech serii był Beynes kolejne serie produkowane były przez Siemensa, Werkspoor NV oraz Düwag. Wiele z nich zostało skasowanych po dostawie 155 Combino do Amsterdamu. MPK Poznań kończy eksploatacje serii 3G która w 2005 roku zastąpiła wysłużone już na maksa 1G i 2G. Nie wiem dokładnie czy w Amsterdamie pozostał jeszcze jakiś szrot hmm może jakieś resztki 7G zostały na pewno są jeszcze w eskloatacji 8G, 9G, 10G, 11G i 12G tylko że właśnie te ostatnio są najnowsze i nie wiadomo czy Amsterdam chciał by je sprzedawać.

swiderrr
March 14th, 2011, 11:45 PM
Ze "szprechaniem" u mnie jako tako, ale chyba Berlin sprzedaje Tatry?
http://www.bvg.de/index.php/de/3857/name/Verkauf+von+Fahrzeugen+%26+Maschinen.html

w Szczecinie kupili sporo takich i biją na głowe wszystkie te wynalazki z lat 60 czy nawet 105 po modernizacjach.

darols
March 15th, 2011, 07:48 AM
Ten artykuł to jakaś parodia, w Amsterdamie nie jeździły takie tramwaje!!

Oni zakupili je podobno z likwidowanej kolekcji zabytkowego taboru - wagony te nigdy po Amsterdamie liniowo nie kursowały zakupiono je jako zabytkowe z Kassel.

Może zamiast zabytków lepiej kupić coś takiego w rozliczeniu można wysłać do MT 2 szt 105Na:
http://galeriapgk.com/data/media/578/mf02ac_415.jpg

Ps. Mógłby Modertrans w ramach reklamy przysłać jedną Betę na testy do GW, żeby pasażerowie zobaczyli, że tramwaje też mogą być nowe, niskopodłogowe i nie wymagające kosztownej modernizacji sieci niezbędnej do wprowadzenia 100% niskopodłogowców.

swiderrr
March 15th, 2011, 11:03 AM
Wstrzymajmy się z wychwalaniem Bety. Zacznie jeździć to zobaczymy co im tam wyszło - bo może będzie równie użyteczna co Puma. ;) Już kiedyś próbowali łączyć 2x105 i wiemy co z tego wyszło...

EGOista
March 15th, 2011, 11:11 AM
poza tym Poznań swoje się wyczekał na tą Betę i mają dostać chyba jeszcze 3 czy 4, więc to raczej marzenia, żeby Modertrans dał takie cudo do GW na próbę

Granite
March 15th, 2011, 12:10 PM
To już lepiej byłoby ściągnąć z Wrocławia Protrama 205WrAs.
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/08/205WrAs_Wroclaw_2701.jpg/800px-205WrAs_Wroclaw_2701.jpg

Od Moderusa różni się tym, że
a) jeździ skutecznie już od kilku lat
b) zdarzyły się już przypadki wypożyczeń (do GOP)
c) ma całkiem strawny design
d) zdaje się, jest tańszy

Niemniej, wciąż lepszą opcją wydaje się przebudowa N8C z Kassel, które jakoby mieliście zaklepane. Na pewno jest to tańsze od obydwu powyższych a zapewne taki pojazd nie będzie wiele ustępował nowym. Kwestia nowych laminatów.

darols
March 16th, 2011, 09:47 AM
Wstrzymajmy się z wychwalaniem Bety. Zacznie jeździć to zobaczymy co im tam wyszło - bo może będzie równie użyteczna co Puma. ;) Już kiedyś próbowali łączyć 2x105 i wiemy co z tego wyszło...

To był standardowy 105Na połączony przegubami z członem niskopodłogowym przez FPS. Ponieważ nie zmodernizowano napędu to były z nim duże problemy bo brakowało mocy. Tutaj jest wagon z dużo mocniejszymi silnikami asynchronicznymi więc mocy nie zabraknie. Elektryka też powinna działać bo nie różni się od części wcześniej zmodernizowanych Alf. Cud techniki to nie jest ale w porównaniu z 40 letnimi zajeżdżonymi Helmutami to jednak duży postęp.

Modertrans podobnie jak Protram jak chce żyć to musi sprzedawać. Protram wysłał kiedyś swój wagon do GOP-u i zrobił tam dobre wrażenie. W GW też by się przydała taka reklama bo na razie MZK twierdzi, że nie ma sensu kupować Protrama czy Bety tylko najlepiej od razu Tramino, Swinga albo Bombardiera i dlatego potrzeba 200 mln na tramwaje. Podejrzewam, że MZK może być przeciwnikiem organizacji jazd testowych bo jeszcze się wagony mieszkańcom spodobają, prasa podłapie temat i okaże się, że wcale nie potrzeba 200 mln żeby tramwaje zaczęły spełniać europejskie standardy.

swiderrr
March 17th, 2011, 11:24 AM
To był standardowy 105Na połączony przegubami z członem niskopodłogowym przez FPS. Ponieważ nie zmodernizowano napędu to były z nim duże problemy bo brakowało mocy. Tutaj jest wagon z dużo mocniejszymi silnikami asynchronicznymi więc mocy nie zabraknie. Elektryka też powinna działać bo nie różni się od części wcześniej zmodernizowanych Alf. Cud techniki to nie jest ale w porównaniu z 40 letnimi zajeżdżonymi Helmutami to jednak duży postęp.



No właśnie, "powinny". Widziałem już bardzo wiele urządzeń które powinny działać a tak nie było. Poczytaj w Szczecińskim wątku o autobusach Solarisa - a też powinny być ok.
Pojeździ to zobaczymy jak z awaryjnością i ekspolatacją.

belzebub
April 1st, 2011, 10:25 AM
Holenderski nabytek już w Gorzowie

http://www.zachod.pl/wp-content/uploads/2011/04/01-tramwaj-1-200x150.jpg

Jeden z dwóch holenderskich tramwajów, kupionych ostatnio przez MZK, przyjechał dzisiaj w nocy do Gorzowa. Kolejny zawita do naszego miasta w najbliższą środę.
Tramwaje mają około 40 lat, MZK ma nadzieję, że posłużą mieszkańcom przynajmniej przez najbliższych 5 lat. Mówi rzecznik MZK Marcin Pejski.


Wzorując się na czeskiej Pradze, gdzie pilotażowo kursuje kilka tramwajów z bezprzewodowym internetem, MZK chce, aby w Gorzowie było podobnie. Ponieważ jednak środków unijnych na ten cel jest niewiele, bezprzewodowa sieć będzie na razie dostępna tylko w wozach z Holandii.

Dodajmy, że MZK przy okazji zakupów wykonał gest w stronę pojednania gorzowskich kibiców żużla i piłki nożnej. Tramwaj, który w nocy przyjechał do Gorzowa, jest żółto– niebieski. Natomiast ten, który przyjedzie do Gorzowa 6 kwietnia, będzie w barwach GKP, czyli niebiesko-biały.

źródło www.rmg.fm

Hyper
April 1st, 2011, 01:18 PM
http://img844.imageshack.us/img844/5970/images2pm.jpg
Wiemy już kto dostarczy autobusy do naszego miasta!

Nie Solaris, nie MAN, a firma... Jelcz, dostarczy do Gorzowa Wielkopolskiego 10 nowych autobusów. Planowany przyjazd pierwszego pojazdu to 31 maja br.

http://www.przegubowiec.com/bus/katalog/test/ok-jelcz_081.jpg

Jak podaje strona internetowa gorzowskiego Zakładu Transportu Zbiorowego pierwszy pojazd marki Jelcz ma zostać przywieziony do Gorzowa z końcem maja tego roku. Będzie to nowoczesny, wysokopodłogowy autobus Jelcz M100 dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych - automatycznie wyjeżdżająca winda ma pomóc osobie na wózku inwalidzkim dostać się do pojazdu i nie będzie to trwało dłużej niż 2,5 minuty.

To niesamowite, że takie autobusy pojawią się w naszym mieście - komentuje pan Bartłomiej Grzywołapacz, prezes Zakładu Transportu Zbiorowego - od kilku lat nie kupiliśmy żadnych nowych autobusów, teraz to ma się zmienić. Jeżeli będziemy zadowoleni, planujemy rozpisanie przetargu na kolejne 30 takich pojazdów.

Autobus nie jest wyposażony w klimatyzację, ale ma szerokie, otwierane do wewnątrz okna. Monitoring kierowcy, czujniki parkowania i wjazdu w zatoczkę, automat do rozmiany na drobne i wiele innych udogodnień będzie czekało na pasażerów.

Jelcz M100 to przestronny i przyjazny środowisku autobus, choć nie spełnia w zasadzie żadnych norm. Średni okres eksploatacji wynosi ponad 30 lat.

polischmen
April 1st, 2011, 01:23 PM
gorszego żartu nie słyszałem...

SuperDarling
April 1st, 2011, 01:24 PM
^^Ja bym jeszcze dopisał schody ruchome.:lol: Ciętych ripost już dzisiaj dużo było.

pmpoznan
April 1st, 2011, 09:54 PM
To był standardowy 105Na połączony przegubami z członem niskopodłogowym przez FPS. Ponieważ nie zmodernizowano napędu to były z nim duże problemy bo brakowało mocy. Tutaj jest wagon z dużo mocniejszymi silnikami asynchronicznymi więc mocy nie zabraknie. Elektryka też powinna działać bo nie różni się od części wcześniej zmodernizowanych Alf. Cud techniki to nie jest ale w porównaniu z 40 letnimi zajeżdżonymi Helmutami to jednak duży postęp.


Trochę się spóźniłem, ale co mi tam, otóż kiedy powstawał 105N/2 (to tylko pierdoła) Jak powstawał ten wagon firma nazywała się Fabryka Lokomotyw i Wagonów HCP S.A., ale to szczegół ;) Wagon posiadał wiele wad, począwszy od słabej mocy silników, nietypowej komory przetwornicy która lubiła się kopcić, skończywszy na przestarzałych wózkach jacobsa które były idealną kopią wózków ze 102Na. W każdym razie wagon ten stał ciągle w zajezdni, mogę się pokusić że nawet nie zrobił pół miliona kilometrów. Z czasem zaczęto w nim wymieniać wszystko co się da. Moderus Beta MF02AC posiada dużo mocniejsze silniki, po za tym posiada aparaturę Medcom w tą będą wyposażone dwa pierwsze, ten i 416, kolejne dwa będą miały Enike ;).

polischmen
April 14th, 2011, 05:22 PM
Dzisiaj około godziny 16:30. Zobaczyłem przy ulicy słowiańskiej Solarisa Urbino III gen, o nr 555 z napisem "JAZDA PRÓBNA" Jedyne co zauważyłem w nim do wypróbowania to zamontowany automat biletowy :)

SuperDarling
April 14th, 2011, 06:24 PM
Dzisiaj około godziny 16:30. Zobaczyłem przy ulicy słowiańskiej Solarisa Urbino III gen, o nr 555 z napisem "JAZDA PRÓBNA" Jedyne co zauważyłem w nim do wypróbowania to zamontowany automat biletowy :)

A ja miałem okazję przejechać się gorzowskim Solarisem i już był zamontowany automat lecz zaklejony taśmą i jeszcze nie działa.:)

polischmen
April 14th, 2011, 08:28 PM
http://infogorzow.com/2011/04/13/automaty-biletowe-juz-w-gorzowie/

jeszcze troche nie podziałają : (

belzebub
April 18th, 2011, 05:52 PM
Gorzowskie połączenia komunikacyjne w sieci


W Internecie powstała wyszukiwarka połączeń komunikacyjnych między innymi dla naszego miasta. To kolejne ułatwienie dla turystów i przyjezdnych mieszkańców. Wyszukiwarka stworzona została przez grupę łódzkich studentów z Politechniki. Stworzyli portal do szybkiego wyszukiwania połączeń komunikacyjnych i od niedawna taka możliwość uruchomiona została dla Gorzowa.

Poloko.pl jest wyszukiwarką połączeń komunikacji publicznej. Wyszukiwarka jest bardzo prosta w obsłudze. Wystarczy wejść na stronę www.poloko.pl podać adres startowy i docelowy swojej podróży oraz godzinę i datę przyjazdu/odjazdu, a wyszukiwarka Poloko.pl wyznaczy optymalny plan podróży pomiędzy podanymi adresami. Wyznaczona trasa wskazuje optymalne połączenia środkami komunikacji miejskiej dla podanych przez użytkownika godziny, daty podróży, a także punktu startowego i końcowego. Plan ten bierze również pod uwagę czas dojścia do/z przystanku, a także czasy przesiadki pomiędzy kolejnymi środkami komunikacji publicznej.

Serwis www.poloko.pl l jest darmowy, wolny od jakichkolwiek reklam i uzyskał patronat Marszałka Województwa Łódzkiego. Współfinansowany jest ze środków Unii Europejskiej - POIG 8.1.

źródło www.gorzow.pl

polischmen
April 28th, 2011, 11:20 PM
Nie potrzeba kiosku, aby kupić bilet

Miejski Zakład Komunikacji w Gorzowie Wielkopolskim rozpoczął montaż automatów biletowych w autobusach. Pierwszych 27 urządzeń uruchomionych zostanie między 9, a 15 maja.

Łącznie w autobusach i tramwajach do końca lipca zostanie zamontowanych 120 urządzeń. Z pierwszych automatów biletowych będzie można korzystać od dziewiątego maja.

- Biletomat przyjmować będzie wszystkie bilony. Urządzenie wydawać będzie też resztę. Jednorazowo zakupić będzie można dowolną liczbę biletów - powiedział Marcin Pejski rzecznik gorzowskiego MZK.

Automaty kupiono w ramach projektu MZK "Zintegrowany system komunikacji publicznej miasta Gorzowa Wlkp”. Miejski Zakład Komunikacji na ten cel otrzymał ok. 14 mln zł. 50 proc. pieniędzy pochodzi z budżetu miasta, druga połowa ze środków unijnych.

W ramach projektu inwestycyjnego, gorzowski MZK zakupi 11 nowych autobusów, postawi 73 wiaty przystankowe oraz zaopatrzy pojazdy w automaty biletowe.
www.gorzow24.pl

SuperDarling
May 4th, 2011, 04:29 PM
Już kilkadziesiąt automatów w autobusach


Pierwsze 27 automatów do sprzedaży biletów zostało już zamontowanych w autobusach w Gorzowie. Montaż rozpoczęto od najnowszych pojazdów MZK Gorzów marki Solaris. Ich uruchomienie planowane jest na kolejny tydzień, pierwszy bilet będzie można wydrukować 9 maja.

Przetarg, który wygrała firmy PIXEL sp. z o.o., opiewa na kwotę 3,8 mln zł i zakłada dostarczenie 120 sztuk automatów do sprzedaży biletów oraz montaż 105 sztuk w autobusach i tramwajach (wykaz pojazdów wraz z ilością automatów biletowych znajduje się poniżej).

Automaty biletowe przyjmują monety w siedmiu nominałach: 5, 10, 20, 50 groszy i 1, 2, 5 złotych oraz wydają resztę. Informacje dla pasażerów są wyświetlane na ekranie LCD. Pasażer wybiera żądany bilet za pomocą przycisków rozmieszczonych dookoła ekranu. Istnieje możliwość sprzedaży kilku biletów podczas jednej operacji. Po wrzuceniu odpowiedniej kwoty drukarka automatu drukuje bilet, który pasażer może odebrać wraz z resztą, w pojemniku w dolnej części automatu.

Urządzenie może pracować samodzielnie lub współpracować z komputerem pokładowym jako element systemu biletowego. Automat jest odporny na uszkodzenia mechaniczne i ingerencję z zewnątrz. Obudowa wykonana jest ze stali nierdzewnej, zabezpieczona specjalnymi systemami zamków i kodami dostępu. Możliwe jest otrzymywanie statystyk i danych dotyczących sprzedaży biletów – ich ilości, rodzaju, czasu oraz pojazdu, w jakim zostały zakupione. Wykonywane są wydruki kontrolne, serwisowe i te niezbędne do przeprowadzania rozliczeń finansowych.

Łącznie zamontowanych zostanie 105 automatów biletowych, 15 sztuk zostanie w ramach rezerwy sprzętowej na wypadek awarii. Cały system powinien zacząć funkcjonować w lipcu, wtedy to każdy pojazd poruszający się po naszym mieście będzie wyposażony w takie urządzenie.

Zakup ten został dokonany w ramach projektu „Zintegrowany system komunikacji publicznej miasta Gorzowa Wlkp. II etap”. Połowa środków na zakup automatów biletowych, 75 nowych wiat przystankowych oraz 11 nowych autobusów pochodzi ze środków Unii Europejskiej.

Wykaz pojazdów w których zamontowane zostaną automaty do sprzedaży biletów:

Autobusy:
– Solaris Urbino12 – 27 sztuk
– MAN NL202 – 28 sztuk
– MAN NG313 – 3 sztuki
– MAN NL313 – 2 sztuki
– MAN NM192 – 2 sztuki
– MAN NM223 – 2 sztuki

Tramwaje:
– Konstal 105N/105Na – 16 sztuk
– 6ZGTW – 7 sztuk (po 2 automaty w wozie, łącznie 14 automatów)
– 6EGTW – 11 sztuk

źródło: infogorzow.com

gucci_
May 5th, 2011, 01:06 PM
Niszczą nowe wiaty

http://www.zachod.pl/wp-content/uploads/2011/05/05-nowa-wiata-200x150.jpg

Ledwo rozpoczął się ich montaż, a już pierwsza z wiat została zniszczona. Metalowa konstrukcja w al. Odrodzenia została złamana.

Mieszkańcy obawiają się, że nowe wiaty spotka podobny los jak te dotychczasowe.

Mateusz Grzegorski z firmy montującej wiaty potwierdza pierwsze zniszczenia. Dodaje jednak, że w momencie, gdy w konstrukcje wstawione zostaną szyby i ławeczki, problem zniknie.

Pracownicy MZK na razie nie mają pomysłu, jak uchronić wiaty przed wandalami. Warto jednak pamiętać, że pieniądze na ich naprawę idą także z naszych kieszeni.

http://rmg.fm/2011/05/niszcza-nowe-wiaty/

swiderrr
May 5th, 2011, 06:19 PM
^^
To niestety było do przewidzenia... Wiaty są strasznie wątłe. Wszyscy wiemy jakie panują u nas realia. :( Wszystko co ogólnodostępne jest niczyje i aż prowokuje, żeby to zniszczyć. Sad but true.

polischmen
May 9th, 2011, 06:49 PM
Wie ktoś jak tam sprawa z autobusami dla Gorzowa? Wcześniej słyszałem że 5 ma trafić do nas w kwietniu a 6 we wrześniu... a tu cisza ^

gucci_
May 9th, 2011, 07:02 PM
Parę stron wstecz powinny być jakieś artykuły, ale mi się wydaje, że mówili, że będą na wakacje.

edit@ http://rmg.fm/2011/01/beda-autobusy-wiaty-i-automaty/

Już latem jeździć mamy także pierwszymi klimatyzowanymi autobusami. Łącznie MZK zakupi ich 11. – Ostatnie przyjadą do miasta późną jesienią – dodaje Marcin Pejski.

polischmen
May 9th, 2011, 07:24 PM
to mają niezłe opóźnienia...

SuperDarling
May 10th, 2011, 04:10 PM
Wiata na przystanku widmo

W Gorzowie trwa montaż nowych wiat przystankowych. Jedna z nich stanęła na przystanku przy rondzie Górczyńskim, gdzie na razie nie jeździ żadna linia. MZK zapowiada jednak, że po odbiorze prac zostanie ona zagospodarowana.


Do 2009 roku był to przystanek dla linii 214, którą zlikwidowano wraz z rozpoczęciem przebudowy ulicy Wyszyńskiego, oraz dla sezonowej linii K kursującej na trasie Kłodawa Jezioro – Zalew Karnin. Jednak i linia sezonowa K została zawieszona w 2009 roku z powodu nierentowności, a ponownie uruchomiona w wakacje 2010 roku kursowała tylko na trasie Osiedle Staszica – Zalew Karnin, czyli z pominięciem przystanku „Rondo Górczyńskie” leżącego na trasie do Kłodawy.

O ile obecność nowych zatoczek i wiat przystankowych położonych niżej w ciągu ulicy Górczyńskiej (przystanki „Skarpa”) nie dziwi (wykonawca w momencie projektowania musiał uwzględnić fakt przebiegu trasy linii 214.

- Studium wykonalności powstało w 2009 r., gdy jeszcze funkcjonowała linia 214. Po odbiorze prac w lipcu postanowimy jak ja dalej zagospodarować – mówi Leszek Stodolniak, z sekcji planowania

Na wandali nie ma mocnych

Wiele osób pyta o trwałość nowych wiat. Jedna z nich na przystanku na al. Odrodzenia jeszcze przed zakończeniem prac została wygięta.

-Wstawienie ławki i szyb poprawi stabilność wiat. Szyby wstawiane są na końcu, by zminimalizować ryzyko wykonawcy przed odbiorem przez MZK . Do momentu odbioru odbywa za wszystko odpowiada wykonawca – dodaje.

Jak mówi Stodolniak, walka z wandalizmem jest niezwykle trudna, a koszty napraw wiat spowodowanych przez wandali to dziesiątki tysięcy złotych rocznie.

- Próbowaliśmy już z poliwęglanem, który jest wandaloodporny, ale nie jest odporny na zarysowania. Były pleksy i szyby zbrojone, jak jednak się okazuje, wandale zdolni są do zniszczenie wszystkiego – przyznaje.


źródło: infogorzow.com

polischmen
May 11th, 2011, 05:23 PM
Zaczęto już montować ławki oraz szyby... Np przystanek na Żwirowej jest gotowy :) Jednak strasznie delikatnie wygląda ta wiata..

SuperDarling
May 11th, 2011, 08:14 PM
^^Na Kwiatowej też już cała wiata stoi. Moje spostrzeżenia:
1. Jak wspomniał polischmen delikatna konstrukcja
2. Wiaty powinny mieć ciemniejsze szyby
3. Siedzenia i oparcia drewniane co uważam za plus
4. Ogólnie ładnie się prezentują :)

gucci_
May 12th, 2011, 08:13 PM
Czy ktoś z was widział może skondensowaną wiatę gorzów przystań? Jedną taką widziałem na Małorolnych. Na szerokość jest taka sama, jak zwykła, ale na głębokość to już jest tylko jej połowa. Dach zakrywa tylko ławkę, a więc nie chroni przed deszczem, bo ten niemal zawsze pada na ziemię pod jakimś kątem. Więc rodzi się pytanie: nie szkoda było na to pieniędzy? Ciekaw też jestem, czy są jeszcze jakieś inne miniaturowe wiaty w mieście, bo naprawdę wyglądają one śmiesznie.

SuperDarling
May 13th, 2011, 01:39 PM
^^ W całym mieście jest ok. 10 takich wiat.:poke:

gucci_
May 18th, 2011, 03:02 PM
Kolejny artykuł z cyklu "Wandale & Wiaty".

Niszczą nowe wiaty

Jeszcze nie zakończył się ich odbiór techniczny, a już spora ich część została uszkodzona przez wandali. Mowa o nowych wiatach przystankowych, które w Gorzowie znalazły się dzięki unijnemu projektowi.

http://rmg.fm/2011/05/niszcza-nowe-wiaty-2/

polischmen
May 22nd, 2011, 01:48 PM
Filmiki dot. zakupu biletów w automatach. Dziwię się że mając taką możliwość (ekran o pełnej palecie barw) to producent nie postarał się o jakieś ładniejsze menu...
http://mzk-gorzow.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=198

swiderrr
May 22nd, 2011, 03:45 PM
^^ menu faktycznie nie jest piękne ALE:
w Poznaniu mają fajne, graficzne. Tyle, że biletomat bardzo często się wiesza, ilekroć chciałbym kupić bilet na Wilczaku albo Al. Solidarności to urządzenie akurat nie działa.
Proste rzeczy czasami są najlepsze. :)

SuperDarling
May 23rd, 2011, 05:48 PM
Euro na komunikację

Miejski Zakład Komunikacji w Gorzowie realizuje projekt pt.„Zintegrowany system komunikacji publicznej Miasta Gorzowa Wlkp. – II etap”, który jest współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007 – 2013. Podczas dzisiejszej konferencji odbyła się prezentacja systemu sprzedaży biletów za pomocą automatów biletowych. Dzięki projektowi można było zakupić 120 mobilnych automatów do sprzedaży biletów. Ich montaż zakończy się w lipcu. W ramach projektu zakupiono także 75 wiat przystankowych, które zostały zamontowane do 15 maja. Ponadto 11 niskopodłogowych autobusów zostanie dostarczonych do Gorzowa w sierpniu i wrześniu. Przetarg wygrała firma MAN Truck & Bus z autobusem MAN Lion’s City. Całkowity koszt projektu wynosi 14 665 362, 57 zł i 50 proc. pochodzi z budżetu miasta.


źródło: gorzow.pl

SuperDarling
June 7th, 2011, 09:12 PM
Autobusy do nowej fabryki

MZK informuje, że w najbliższy poniedziałek uruchomiona zostanie obsługa komunikacyjna nowej fabryki „BriVictory" zlokalizowanej przy ul. Małyszyńskiej. Wybrane kursy linii autobusowej „117" będą wykonywane do i z pętli „BriVictory" (pętla zlokalizowana jest na parkingu przed siedzibą firmy).

Linia autobusowa 117:
- w dni robocze uruchomiony zostanie dodatkowy kurs o godz. 5.20 z p. Jagiełły w kier. p. BriVictory,
- w dni robocze kurs o godz. 13.17 z p. Jagiełły zostanie wydłużony do p. BriVictory,
- w dni robocze kurs o godz. 14.15 z p. Złotego Smoka - TPV będzie wykonywany od p. BriVictory o godz. 14.10.

źródło: gorzow.pl

SuperDarling
June 9th, 2011, 06:28 PM
W poszukiwaniu tramwajów

Dyrektor Miejskiego Zakładu Komunikacji poszukuje tramwajów, które jeszcze przez kilka lat mogłyby jeździć po ulicach naszego miasta. Na nowe wozy zakładu nie stać, trzeba więc szukać używanych bądź zaplanować gruntowną modernizacje tych, które od lat wożą gorzowskich pasażerów. Wczoraj dyrektor wrócił z Kassel za kilka dni jedzie do Berlina. W obu miastach pracownicy MZK próbują znaleźć dobre tramwaje, na które miasto będzie stać. Tymczasem poznański MPK deklaruje, że od lipca rozpocznie sprzedaż około 40 wozów, które w 2000 roku przechodziły modernizacje. – Obawiam się, że te zmodernizowane tramwaje nie będą spełniać wymogów mieszkańców Gorzowa, orientowałem się bowiem i w tej ofercie – mówi nam dyrektor MZK Roman Maksymiak.

Dla dyrektora Maksymiaka najbardziej optymalnym rozwiązaniem jest gruntowny remont obecnego taboru tramwajowego miasta.

Gruntowna modernizacja jednego tramwaju to koszt miliona złotych. Dyrektor zakłada, że na taki wydatek miasto stać będzie nie szybciej jak za dwa lata.


źródło: rmg.fm

Filimer
June 10th, 2011, 12:42 AM
^^ Matko słonia, co brednie... niech ktoś odda Gorzów w Leasing Niemcom na 20 lat, wyjdzie to z naprawdę z korzyścią dla miasta...

hif
June 10th, 2011, 05:06 AM
Hah, on serio mówi, że nasze stopiątki 'nie spełnią warunków mieszkańców Gorzowa'? :D komedia noo..zapewne problem byłby ze znalezieniem w Gorzowie kilku lepszych od tych naszych, których się pozbywamy. Zamiast brać te składy za półdarmo i mieć choć trochę spokoju na najbliższy czas do powstania jakiegoś planu naprawczego dla gorzowskich tramwajów, prezes wybrzydza i wycieczkę po dojczlandach sobie robi.

swiderrr
June 10th, 2011, 08:46 AM
Poznańskie 105 to faktycznie dobra okazja. Ale może uda im się ściągnąć Tatry z BVG? W Szczecinie trochę ich jest i są dużo lepsze niż 105. Stosunkowo łatwo da się do nich dorobić człon niskopodłogowy. Podobno problemem są "tylko" części zamienne...

darols
June 10th, 2011, 11:41 AM
^^
Tatry są drogie w eksploatacji (właśnie z powodu drogich części) i 105Na z Poznania wyszłyby taniej a dodatkowo to wagony z pudłami z 2000 roku czyli nowszymi niż Tatry czy gorzowskie 105Na. Komfort jazdy jest dla pasażerów porównywalny więc nie wiem dlaczego poznańskie wagony miałyby nie spełnić oczekiwań pasażerów zwłaszcza w świetle tego co obecnie po gorzowskich torach jeździ.
Poza tym jazdy po Niemczech = delegacja + darmowa turystyka za pieniądze podatników, a Poznań to dla dyrektora pewnie żadna atrakcja.

Zastanawia mnie co on chce modernizować. 105N w Gorzowie jest mało ale może zrobić tak jak Grudziądz tylko, że to nie wystarczy bo nadal wiekszość kursów będą wykonywały stare Helmuty. Jak on chce modernizować posiadane Helmuty to mu szczerze gratuluję. Wydać 1 mln zł na tak stary wagon to już nawet nie jest niegospodarność tylko wyrzucanie kasy na stary złom. Jak chce modernizować Helmuty to niech kupi chociaż jakieś nowsze wagony jak Gdańsk - wtedy to ma jeszcze sens.

gucci_
June 15th, 2011, 03:14 PM
Zakupy tramwajów po 2014 r.

Dopiero po 2014 roku Gorzów będzie mógł myśleć o kupnie nowych tramwajów. – Wtedy otworzą się możliwości unijnego wsparcia i MZK ma zamiar z tych możliwości skorzystać – mówi dyrektor zakładu Roman Maksymiak. Do tego czasu zostają nam tramwaje używane, których szukamy za granicą. Okazuje się, że i o takie wozy coraz trudniej. Dyrekcja MZK jest więc bliska decyzji o remoncie wozów 105, które już mamy. Te remonty miałyby mieć gruntowny charakter.

Tymczasem 29 czerwca na tory wyjedzie pierwszy, z dwóch kupionych ostatnio w Holandii, tramwajów. Dyrektor Maksymiak zachwala ich stan. Dwa ponad 40-letnie wozy z Holandii mają służyć w Gorzowie jeszcze co najmniej przez najbliższych pięć lat.

http://rmg.fm/2011/06/zakupy-tramwajow-po-2014-r/

SuperDarling
June 24th, 2011, 04:19 PM
MZK rozwija działalność – autobusy do Różanek i Wojcieszyc

W końcu ruszają od dawna kursy autobusów miejskich do podgorzowskich miejscowości. Dojedziemy tam już od 1 lipca. Wybranymi kursami 124 do Różanek, oraz nową linią 304 do Wojcieszyc. Dotychczas trasy obsługiwał głównie PKS Gorzów.

Opłata za przejazd na linii autobusowej 304 do i z miejscowości Wojcieszyce wyniesie 5,40 zł za bilet jednorazowy normalny oraz 2,70 zł za bilet jednorazowy ulgowy. Granica strefy taryfowej dla linii autobusowej 304 znajduje się na przystanku Prefadom. Tyle samo wyniesie cena biletu do Różanek. Granica strefy taryfowej dla linii autobusowej 124 znajduje się na przystanku Różanki – Szklarnia.

Na obu liniach istnieje także możliwość zakupienie biletów miesięcznych i dwutygodniowych.
Trasa linii 304

w kierunku Wojcieszyce (w nawiasach podano nazwy obsługiwanych przystanków):

JAGIEŁŁY (początkowy), Walczaka (Walczaka, Widok, Stilonowa), Czereśniowa (Hotel), Piłsudskiego (Krystyna, SP 13, Rondo Górczyńskie), Górczyńska (PKO), Okulickiego (Okulickiego), Kombatantów (Armii Ludowej), Bora – Komorowskiego (Kombatantów, Ustronie), Fieldorfa – Nila (Fieldorfa-Nila), Walczaka (Prefadom), WOJCIESZYCE (końcowy)

W kierunku Jagiełły

WOJCIESZYCE (początkowy), Walczaka (Prefadom), Fieldorfa – Nila (Fieldorfa-Nila), Bora – Komorowskiego (Ustronie), Kombatantów (Kombatantów, Armii Ludowej), Okulickiego (Okulickiego), Górczyńska (Górczyńska), Piłsudskiego (Rondo Górczyńskie, SP 13, Krystyna), Czereśniowa (Hotel), Walczaka (Stilonowa, Barbara, Walczaka), JAGIEŁŁY (końcowy)
Obsługa miejscowości Różanki:

Miejscowość Różanki będzie obsługiwana przez wydłużone kursy linii autobusowej 124 kursującej po trasie:
Linia autobusowa 124 w kierunku Prefadom/Różanki (w nawiasach podano nazwy obsługiwanych przystanków): OS. STASZICA (początkowy), Marcinkowskiego (PEGAZ), Matejki (Matejki), Kosynierów Gdyńskich (PZMot, Biowet), Jagiełły (Jagiełły), Walczaka (Walczaka, Widok, Stilonowa), Czereśniowa (Hotel), Piłsudskiego (Krystyna, SP 13, Rondo Górczyńskie), Górczyńska (PKO), Okulickiego (Okulickiego), Kombatantów (Armii Ludowej), Bora – Komorowskiego (Kombatantów, Ustronie), Fieldorfa – Nila (Fieldorfa-Nila), Walczaka (Prefadom), Różanki (Szklarnia), RÓŻANKI (końcowy)
Linia autobusowa „124” w kierunku Os. Staszica (w nawiasach podano nazwy obsługiwanych przystanków): RÓŻANKI (początkowy), Różanki (Szklarnia), Walczaka (Prefadom), Fieldorfa – Nila (Fieldorfa-Nila), Bora – Komorowskiego (Ustronie), Kombatantów (Kombatantów, Armii Ludowej), Okulickiego (Okulickiego), Górczyńska (Górczyńska), Piłsudskiego (Rondo Górczyńskie, SP 13, Krystyna), Czereśniowa (Hotel), Walczaka (Stilonowa, Barbara, Walczaka), Jagiełły (Jagiełły), Kosynierów Gdyńskich (Mieszko), Matejki (Sienkiewicza, Matejki), Marcinkowskiego (PEGAZ, Staszica), OS. STASZICA (końcowy)


źródło: infogorzow.com

gucci_
June 25th, 2011, 08:13 PM
Dopiero teraz zorientowałem się, że do tych miejscowości MZK nie kursuje. Trochę to dziwne, że na takie odludzia, zasiedlone przez garstkę osób, np. Płonicę, czy Stanowice, autobusy jeżdżą już od dawna, a do Wojcieszyc i Różanek, które są dużo większe i stosunkowo blisko, kursy uruchomili dopiero teraz.

polischmen
June 25th, 2011, 08:18 PM
Już w najbliższy poniedziałek, tj. 27 czerwca 2011 roku na gorzowskie tory wyjedzie pierwszy z dwóch zakupionych w Holandii tramwajów.
Przypomnijmy, miejski przewoźnik zakupił dwa helmuty typu 6ZGTW w marcu tego roku, oba pochodzą z 1966 roku. Koszt zakupu, transportu pojazdów i dostosowania ich do warunków gorzowskich to 269 tys. zł. Tramwaje zakupione zostały z Amsterdamu, gdzie pełniły rolę zabytków w tamtejszym muzeum, które nabyło je w 1999 roku u niemieckiego przewoźnika KVG w Kassel, gdzie posiadały wspomniane już numery taborowe #305 i #310.
Oba wagony będą miały malowanie nowej marki miasta "Gorzów Przystań", wymienione siedzenia, założone wyświetlacze elektroniczne oraz po raz pierwszy w historii gorzowskich tramwajów - monitoring wnętrza, jeżeli pozwolą na to warunki techniczne pojazdu.

6ZGTW #305
Wyprodukowano: 18.11.1966
Właściciel: KVG Kassel
Sprzedano: 04.08.1999
Kolejny Właściciel: Electrische Museumtramlijn Amsterdam
Sprzedano: 03.2011
Nowy Właściciel: MZK Gorzów

6ZGTW #310
Wyprodukowano: 20.12.1966
Właściciel: KVG Kassel
Sprzedano: 07.12.1999
Kolejny Właściciel: Electrische Museumtramlijn Amsterdam
Sprzedano: 03.2011
Nowy Właściciel: MZK Gorzów
Foto: Tramwaj #258 na terenie zajezdni w Gorzowie.
http://komunikacja.org/img/news1380.jpg
www.komunikacja.org

SuperDarling
June 25th, 2011, 11:55 PM
^^Jaki śliczny tramwaj!:) Już się nie mogę doczekać kiedy ten zabytek muzealny wyjedzie na tory w poniedziałek.:banana:

Hyper
June 26th, 2011, 11:44 AM
Ale przynajmniej w nowych barwach miejskich. :)

swiderrr
June 26th, 2011, 12:14 PM
Siedzenia też będą takie jak w tej pomalowanej 105-ce? Mix kolorowych foteli z nalepkami. Wieś tańczy i śpiewa. Mam nadzieje że jednak ktoś przemyślał sprawę...

polischmen
June 26th, 2011, 12:41 PM
Podobno mają być nowe siedzenia.. ale jak bedzie to jutro sie przekonamy (o ile gdzieś to bedzie opisane- w tym miejscu pozdrawiam miłośników komunikacji i mam nadzieje że znajdzie się ktoś kto będzie jechać jutro tym tramwajem ^^. ) Jak nie to może na oficjalnej stronie MZK będzie nieco zdjęć.

Ale dochodze do wniosku że takie małe "remonciki" powinny być przeprowadzane co dwa lata na każdym tramwaju... teraz by sie wymieniło siedzenia i tablice.. następnym razem drzwi, a jeszcze następnym okna.. a potem coś na około silnika... itd.

swiderrr
June 26th, 2011, 04:36 PM
Tylko że 'nowe" wcale nie oznacza fabrycznie nowych. Niestety. ;)

polischmen
June 27th, 2011, 07:14 PM
Widział ktoś ten tramwaj? ^

SuperDarling
June 28th, 2011, 02:05 PM
Holenderski tramwaj po gorzowsku

Gotowy jest już pierwszy z dwóch holenderskich tramwajów zakupionych w marcu przez Miejski Zakład Komunikacji. Tramwaje mają około 40 lat, MZK ma jednak nadzieję, że posłużą mieszkańcom jeszcze przynajmniej przez najbliższych 5. Pierwszy przeszedł już gruntowną modernizację i jest gotowy, by wyjechać na ulice miasta. Mówi rzecznik prasowy MZK Marcin Pejski.

Zmodernizowany tramwaj gorzowianie będą mieli okazję zobaczyć już jutro. – Na przejażdżkę trzeba będzie jednak zaczekać jeszcze kilka dni – mówi rzecznik.

Modernizacja drugiego tramwaju rozpocznie się w lipcu. Na ulicach zobaczymy go nie szybciej jak pod koniec sierpnia.


źródło: rmg.fm

SuperDarling
June 28th, 2011, 09:20 PM
Zdjęcie nowego starego tramwaju.:) Mi się bardzo podoba.:) Zdjęcie z rmg.fm

http://img21.imageshack.us/img21/6427/28zbiorka002600x450.jpg

swiderrr
June 28th, 2011, 10:04 PM
Środek nas interesuje. Z zewnątrz to można było przewidzieć jak będzie. ;)

SuperDarling
June 29th, 2011, 08:22 AM
Środek nas interesuje. Z zewnątrz to można było przewidzieć jak będzie. ;)

Na pewno będę wymienione siedzenia i maszyna do biletów ale chyba nic więcej nie zrobią.:cry:

ps-man
June 29th, 2011, 08:36 AM
Nawet nie przemalują go w nowe barwy... :ohno:

Hyper
June 29th, 2011, 08:41 AM
On jest już przecież pomalowany w nowe barwy. Z boku lepiej by to było widać.
Tak na marginesie, ile jeździ już helmutów z elektronicznymi wyświetlaczami? Ostatnio jak byłem w Gorzowie na długi weekend to rzucił mi się w oczy tramwaj z elektroniką na czole, wcześniej raczej były zwykłe, stare, obrotowe?

ps-man
June 29th, 2011, 08:48 AM
Ale przód tak zostanie?

swiderrr
June 29th, 2011, 09:09 AM
^^Pewnie tak, a co jest z nim nie tak?

polischmen
June 29th, 2011, 09:11 AM
@ Hyper
Tylko kilka pojedynczych sztuk... ale dokładnie nie jestem w stanie powiedzieć.

Hyper
June 29th, 2011, 09:11 AM
Kurcze, na 9 stronie tego wątku wklejałem malowanie helmutów, bo 105-tki ciut inaczej wyglądają w nowych barwach, ale niestety pliki zostały skasowane z serwerów MZK. Ja ich nie zapisałem niestety, może ktoś z was by miał? Wayback machine (http://www.archive.org/web/web.php) niestety też nie zrobił snapshota...

ps-man
June 29th, 2011, 10:04 AM
Ah, to schematy się różnią. W takim razie ok. ;)

Hyper
June 29th, 2011, 11:40 AM
^^
Tak kojarzę, ale to trzeba byłoby spojrzeć na schematy. W każdym razie autobusy mają wyglądać jak przemalowana 105-tka.

http://www.phototrans.eu/images/photos/big/4/452506.jpg

A helmuty jak te poniżej:

http://komunikacja.org/img/news1380.jpg

http://img21.imageshack.us/img21/6427/28zbiorka002600x450.jpg

Szukam jeszcze potwierdzenia tej informacji, ale ciężko cokolwiek znaleźć. Pozostaje jeszcze telefon do MZK, w razie czego. Odnośnie malowania - osobiście drugie bardziej do mnie przemawia. Pierwsze wygląda jakby była naklejona reklama McDonalda.

SuperDarling
June 29th, 2011, 03:40 PM
Widziałem nowy stary tramwaj na żywo i nie zmieniam zdania. Ładnie się prezentuj pomimo swojego zacnego wieku.:lol:

swiderrr
June 29th, 2011, 05:56 PM
^^ a jechałeś nim może? Bo mnie fotele najbardziej interesują.

SuperDarling
June 29th, 2011, 08:13 PM
^^ a jechałeś nim może? Bo mnie fotele najbardziej interesują.

Nie jechałem. Tylko w centrum go widziałem. Dzisiaj jeździł na trasie Wieprzyce-Silwana.:)

polischmen
June 29th, 2011, 08:39 PM
No i zdjęć nie zrobiłeś? zawiedziony jestem ^^

SuperDarling
June 29th, 2011, 09:42 PM
No i zdjęć nie zrobiłeś? zawiedziony jestem ^^

Wybaczcie ale nie mam sprawnego aparatu, a aparatu w komórce nie zdążyłbym uruchomić. W piątek będę spacerować po mieście, więc jak się natknę na tramwaj, to obiecuję, zrobię zdjęcie.:)

RadziuGW
June 30th, 2011, 08:56 AM
Tak na marginesie, ile jeździ już helmutów z elektronicznymi wyświetlaczami? Ostatnio jak byłem w Gorzowie na długi weekend to rzucił mi się w oczy tramwaj z elektroniką na czole, wcześniej raczej były zwykłe, stare, obrotowe?
Tylko jeden, z numerem #261

Podobno mają być nowe siedzenia..
Tak. Są nowe siedzenia, identyczne, jak te które wcześniej montowano w helmutach w miejsce starych drewnianych. Z ciekawostek dodam, że w tramwaju tym (#258) działa monitoring

SuperDarling
June 30th, 2011, 09:30 AM
Tramwaj jest już gotowy

Jeden z dwóch zakupionych w marcu holenderskich tramwajów jest już gotowy do wyjazdu na gorzowskie torowisko. Pojawi się w ciągu najbliższych kilku dni. Pojazd przeszedł gruntowną modernizację, w środku zamontowany został monitoring, tablice LED, nowe siedzenia i pomalowany został w kolorystykę Gorzów.Przystań. - Nie możemy dokładnie określić, kiedy wyjedzie na gorzowskie torowisko, ale stanie się to w najbliższych dniach - mówi rzecznik MZK Marcin Pejski.

Drugi z zakupionych pojazdów jest szykowany do polskich warunków. Na gorzowskie torowisko wyjedzie prawdopodobnie pod koniec sierpnia.

Pojazdy typu 6ZGTW zakupione zostały w Holandii. 45-letnie wagony, przez ostatnie dwa lata jeździły po ulicach Amsterdamu. Pracownicy techniczni MZK oceniają, że tramwaje będą służyć gorzowianom jeszcze przez mniej więcej 5 lat. Wagony te wcale nie są starsze od tych, które obecnie jeżdżą w Gorzowie.


źródło: gorzow.pl

Zdjęcia można zobaczyć: gorzow.pl/przystan/aktualnosci/pl/6116/2011_06_30/Tramwaj_jest_juz_gotowy/rss/#

RadziuGW witamy na forum!

scottmartin
June 30th, 2011, 10:45 AM
źródło: gorzow.pl

Zdjęcia można zobaczyć: gorzow.pl/przystan/aktualnosci/pl/6116/2011_06_30/Tramwaj_jest_juz_gotowy/rss/#

RadziuGW witamy na forum!

mimo, że to antyk to malowanie podoba mi się

RadziuGW
June 30th, 2011, 10:59 AM
RadziuGW witamy na forum!
już 3 lata temu się zarejestrowałem :P ale dziękować ;)

mimo, że to antyk to malowanie podoba mi się
a mi nie. Znacznie lepiej wygląda Konstal 105Na #119+#120 w "Gorzów Przystań". Nie wiem dlaczego tramwaj #258 otrzymał inny wzór malowania, powinno być chyba takie samo an każdym rodzaju pojazdu lub chociaż zbliżone?
http://komunikacja.org/tramwaje/zdjecia/119_28.jpg

swiderrr
June 30th, 2011, 01:13 PM
Są nowe siedzenia, identyczne, jak te które wcześniej montowano w helmutach w miejsce starych drewnianych.

Ufff. Całe szczęście że nie wpadli na zamontowanie tego kolorowego szajsu jaki mamy w 105.

SuperDarling
June 30th, 2011, 02:47 PM
! 500 post !

Zdjęcia nowego starego tramwaju są na stronie MZK Gorzów Wielkopolski: http://www.mzk-gorzow.com.pl/

swiderrr
June 30th, 2011, 04:23 PM
Przeżywamy jakby to była dostawa co najmniej dwudziestego niskopodłogowca... ;)

SuperDarling
June 30th, 2011, 05:30 PM
Przeżywamy jakby to była dostawa co najmniej dwudziestego niskopodłogowca... ;)

Zawsze wątek się rozkręca!:dance:

Hyper
July 1st, 2011, 09:55 AM
Przerzuciłem zdjęcia z MZK Gorzów na inny serwer, bo potem znowu znikną jak z tym nieszczęsnym schematem malowania. Zapytałem na forum MZK, ale niestety rzecznik nie odpowiedział. Co do tramwaju, no jest taki jest, stary, ale z nowymi siedzeniami, choć wyglądają plastikowo i twardo (bo to chyba nawet są te siedziska jak w darmobusach w innych miastach), ale monitoring za to jest. :)

http://img88.imageshack.us/img88/6024/isp1120001.jpg

http://img841.imageshack.us/img841/8951/isp1120004.jpg

http://img638.imageshack.us/img638/757/isp1120006.jpg

http://img200.imageshack.us/img200/4885/isp1120008.jpg

http://img842.imageshack.us/img842/5408/isp1120010.jpg

polischmen
July 1st, 2011, 09:58 AM
Tak patrzę się na te zdjęcia i myślę że jeden wyświetlacz z boku to troche mało...

ps-man
July 1st, 2011, 10:04 AM
Ładnie wygląda, naprawdę. ;) Ale jednak malowanie Przystań jest arcyreklamowe, a nie typowo zakładowe. ;)

RadziuGW
July 2nd, 2011, 09:51 AM
poza monitoringiem wewnętrznym, jest także zewnętrzny. jedna kamera monitoruje to co dzieje się przed tramwajem, druga - nad pierwszymi drzwiami - monitoruje prawy bok tramwaju

SuperDarling
July 13th, 2011, 08:37 PM
Remont torowiska bez opóźnień

Remont torowiska na ulicy Chrobrego i Kazimierza Wielkiego powoli dobiega końca. Mimo że zakres wykonywanych prac jest duży opóźnień nie będzie. - W przyszłym tygodniu wycofujemy autobusową komunikację zastępczą . Na torowiska powrócą 2, 3 i 5 – zapewnia rzecznik prasowy MZK Marcin Pejski.

Prace na Chrobrego i Kazimierza Wielkiego to nie jedyny długotrwały remont torowiska zaplanowany na tegoroczne wakacje. Kolejny ma rozpocząć się 1 sierpnia i potrwa około 20 dni.


źródło: rmg.fm

Co dalej z gorzowskimi tramwajami?


W styczniu niczym grom z jasnego nieba uderzyła na gorzowian informacja, że gorzowskie tramwaje są w tak złym stanie, iż grozi im nawet zupełna likwidacja. Temat zniknął z pierwszych stron gazet, ale w dalszym ciągu pozostaje nierozwiązany. Jakie są więc perspektywy dla gorzowskich tramwajów?


Szkoda, że temat modernizacji gorzowskich tramwajów zszedł na dalszy plan, ponieważ w innych miastach przeżywają one prawdziwy renesans. Oczywiście, wymaga to dużych nakładów finansowych, ale także odrobiny dobrej woli – nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek prezydent miasta (który obecnie ma nieco inne zmartwienia i priorytety, niekoniecznie natury samorządowej) oraz radni poruszali temat tramwajów.

Tymczasem Warszawa, Kraków, Poznań, Wrocław, Częstochowa, Bydgoszcz czy Toruń rozbudowują swoją sieć tramwajową. W Olsztynie będzie ona budowana od podstaw (została zlikwidowana po wojnie) jej koszt szacuje się na 321 mln złotych. Na Śląsku przygotowywany jest program modernizacji infrastruktury i taboru, którego wartość opiewa na kwotę 591 mln złotych.

Z ekonomicznego punktu widzenia są to inwestycje jak najbardziej uzasadnione, ponieważ tramwaje są zdolne do eksploatacji przez znacznie dłuższy okres czasu niż autobusy i mogą przewieść większą liczbę pasażerów.

Wieloletnie zaniedbania sprawiły, iż konieczność modernizacji gorzowskiego taboru tramwajowego jest bardziej paląca niż kiedykolwiek. Wielokrotnie włodarzom naszego miasta zarzucano opieszałość w kwestii pozyskiwania środków z zewnątrz na finansowanie inwestycji, a za taką można byłoby uznać zakup nowego taboru.

Mirosława Winnicka, radna sejmiku lubuskiego sugerowała parę miesięcy temu, iż jednym z najlepszych rozwiązań byłoby ubieganie się o dotacje ze środków unijnych: na rozbudowę torowisk (dofinansowanie nawet w 85%), modernizację już istniejącej sieci tramwajowej (50%), zakup nowego taboru (85%). Jednak większość środków unijnych została już rozdysponowana. Ponadto warunkiem otrzymania dofinansowania jest wkład własny miasta, co przy fatalnym stanie miejskiej kasy może być barierą nie do przeskoczenia.

Jak słusznie zauważył na naszych łamach Jerzy Korolewicz, Gorzów do tej pory nie miał gdzie aplikować w sprawie uzyskania wsparcia przy zakupie taboru tramwajowego i modernizacji istniejących linii. Poznań uzyskał dofinansowanie na modernizacje linii tramwajowych, jednak były to środki pochodzące z programu operacyjnego „Infrastruktura i Środowisko”, o które mogły ubiegać się tylko wielkie aglomeracje liczące powyżej 500 tys. mieszkańców.

Miastem, które otrzymało unijne wsparcie był również Elbląg (często porównywany z Gorzowem), jednak należy pamiętać, iż atutem przemawiającym na korzyść było jego położenie (wschodnia Polska) i dostępność licznych programów dla tej części kraju.

Również Regionalny Program Operacyjny dla województwa lubuskiego nie został wykorzystany, ponieważ nikt nie przygotował programu inwestycyjnego. Czy jest to przejaw zwykłej niekompetencji czy też niewiedzy urzędników? Wygląda na to, że będziemy jeszcze musieli poczekać na lepsze czasy dla gorzowskich tramwajów.

Roman Maksymiak, szef gorzowskiego MZK twierdzi, iż mogą one nadejść po roku 2014, wiąże się to z nowym rozdaniem środków unijnych i możliwością ubiegania się o środki na modernizację gorzowskiego taboru tramwajowego. Do tego czasu pozostają nam remonty starych tramwajów lub zakup używanego taboru z Niemiec lub Holandii.


źródło: infogorzow.com

RI_Admin
July 19th, 2011, 12:23 PM
Holenderski tramwaj w Gorzowie:


Holenderski tramwaj wyjechał na gorzowskie tory

19 lipca do regularnej obsługi linii tramwajowych wyjechał wóz typu 6ZGTW o numerze bocznym 258. To pierwszy z dwóch holenderskich tramwajów zakupionych w marcu przez Miejski Zakład Komunikacji. Pierwszy kurs testowy tramwaju odbył się pod koniec czerwca.

Więcej (http://www.rynek-kolejowy.pl/25780/Holenderski_tramwaj_wyjechal_na_gorzowskie_tory.htm)

RadziuGW
August 9th, 2011, 01:07 PM
Przekazanie autobusów MAN Lions' City
Najnowsze nabytki Miejskiego Zakładu Komunikacji w Gorzowie - MANy Lion's City, stoją już gotowe w fabryce MAN Polska w Sadach koło Poznania.
Do Gorzowa przyjadą 16 sierpnia br., a dzień później odbędzie się oficjalne przekazanie wraz z prezentacją autobusów - tych nowych, oraz tych starszych.
Impreza rozpocznie się o godzinie 11.00, dojazd na nią będzie możliwy specjalną linią autobusową obsługiwaną przez pojazdy historyczne: Jelcz M11, Jelcze 120M oraz Autosana H9-35. Autobusy odjadą z przystanku "Arsenał" o godzinie 10.30. Po zakończeniu prezentacji, autobusy te odwiozą mieszkańców z powrotem do miasta.

Program "PRZEKAZANIA AUTOBUSÓW MAN Lion's City"
17 sierpień 2011 roku
10.30 - Wyjazd autobusów Jelcz M11, Jelcz 120M oraz Autosan H9-35 z p. Arsenał w kierunku zajezdni MZK Gorzów Wlkp.
10.45 - Przyjazd autobusów do zajezdni
10.45-11.00 - Czas wolny na wykonanie zdjęć taboru (stoisko z materiałami promocyjnymi)
11.00 - Przywitanie gości przez Dyrektora MZK Gorzów Wlkp.
11.10 - Wystąpienia:
a) Prezydenta Miasta Gorzowa Wlkp.
b) Przewodniczącej Rady Miasta Gorzowa Wlkp.
c) Dyrektora Departamentu LRPO Urzędu Marszałkowskiego w Zielonej Górze
d) Dyrektora d.s. Sprzedaży Autobusów MAN Truck & Bus
11.45 - Uroczyste przekazanie autobusów MAN Lion's City
12.00-12.30 - Zwiedzanie zajezdni autobusowej, wystawa eksploatowanego taboru autobusowego oraz taboru historycznego:
a) Autosan H9-35
b) Jelcz M-11
c) Jelcz 120M
d) Jelcz 120MM/2
e) Neoplan N4016
f) MAN NL202
g) MAN NM192/223
h) MAN NL313
i) MAN NG313
j) Solaris Urbino12
k) Solaris Urbino12 III
l) MAN Lion's City
12.30; 12.45; 13.00 - Zakończenie oraz wyjazd z zajezdni do centrum autobusów Autosan H9-35, Jelcz M-11, Jelcz 120M (wyjazd z zajezdni o godz. 12.30, 12.45, 13.00)
13.00 - Wyjazd ostatniego autobusu

http://komunikacja.org/img/news1412.jpg

www.komunikacja.org

ps-man
August 9th, 2011, 02:56 PM
Fajnie wyglądaję te MAN-y od tyłu z tym malowaniem. :)

Misiek144
August 9th, 2011, 04:09 PM
Gratulacje za zakup MANów , mam nadzieję,że ukażą się po prezentacji fotki wozów w pełnej okazałości. :)

polischmen
August 9th, 2011, 05:00 PM
Ja prawdopodobnie wybiore sie na tą przejażdżkę... : ) komunikacja masz może więcej zdjęć? i wiecie co powiem bo zobaczeniu tego zdjęcia? Koniec z reklamami !! :D

SuperDarling
August 9th, 2011, 05:19 PM
Czekam z niecierpliwością!:shocked:

SuperDarling
August 9th, 2011, 06:42 PM
Nowe autobusy w połowie sierpnia

Już niedługo na gorzowskich ulicach pojawi się jedenaście nowych autobusów MAN Lion’s City. Wyłoniona we wiosennym przetargu firma MAN dostarczy je do Gorzowa w połowie sierpnia.

Autobusy dotrą do nas w dwóch turach. Pierwsze pięć otrzymamy 16 sierpnia, pozostałe szczeć we wrześniu. Wszystkie będą posiadały nowe malowanie w barwach Gorzów Przystań.

Umowa na zakup autobusów została podpisana 18 marca. Koszt zakupu wyniósł 14 mln zł. Połowa tej kwoty pochodziła z Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. W Przetargu firma MAN wygrała z ofertą Solarisa, który do przetargu wystawił model Urbino 12 New Edition.

17 sierpnia o godzinie 11 odbędzie się uroczyste przekazanie autobusów Miejskiemu Zakładowi Komunikacji.


źródło: infogorzow.com

i duże zdjęcie:

http://img807.imageshack.us/img807/9020/manlionscity.jpg

RadziuGW
August 9th, 2011, 09:53 PM
źródło: infogorzow.com

i duże zdjęcie:

http://img807.imageshack.us/img807/9020/manlionscity.jpg

a to dwa jeszcz
http://img84.imageshack.us/img84/7767/dsc06021c.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/84/dsc06021c.jpg/)

http://img27.imageshack.us/img27/7941/dsc06027m.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/27/dsc06027m.jpg/)

Jarocin57
August 9th, 2011, 10:23 PM
Wiecie może dla kogo jest ten żółto czerwony Lew

Jarocin57
August 9th, 2011, 10:24 PM
bo malowanie typowo Wrocławskie lub Warszawskie

morus1000
August 9th, 2011, 11:44 PM
Zamość zamówił MANy Lion's City CNG. To pewnie dla nich.

RadziuGW
August 10th, 2011, 09:38 AM
Zamość zamówił MANy Lion's City CNG. To pewnie dla nich.

to nie jest CNG, bo nie miał zbiornika na dachu

Hyper
August 10th, 2011, 09:43 AM
Radziu, wiesz może jakie numery taborowe dostaną te MANy? Można byłoby zrobić jak w Szczecinie, gdzie nowe Solarisy dostały tablice rejestracyjne jak numer boczny, np. ZS 1007W na SU12 #1007. :)
W Gorzowie można byłoby wtedy (numery trzycyfrowe, najwyższy to chyba 597?) zarezerwować serię FG 1***A (akurat w pobliżu tej serii aktualnie wydawane są tablice rej.) i przyznać powiedzmy FG 1600A-1610A na te nowe Lion'sy.

RadziuGW
August 10th, 2011, 09:51 AM
Radziu, wiesz może jakie numery taborowe dostaną te MANy? Można byłoby zrobić jak w Szczecinie, gdzie nowe Solarisy dostały tablice rejestracyjne jak numer boczny, np. ZS 1007W na SU12 #1007. :)
W Gorzowie można byłoby wtedy (numery trzycyfrowe, najwyższy to chyba 597?) zarezerwować serię FG 1***A (akurat w pobliżu tej serii aktualnie wydawane są tablice rej.) i przyznać powiedzmy FG 1600A-1610A na te nowe Lion'sy.

Pomysł jest świetny, ale wątpie, żeby MZK chciało się w to bawić... numery prawdopodobnie kolejno polecą, od #598...

Szkoda, że prezentacja nowych MANów jest w dzień strajku PKP PR... na pewno utrudni to dojazd osobom zainteresowanym z terenu kraju...

polischmen
August 10th, 2011, 11:47 AM
Oczekujesz tylu chętnych? ^^

SuperDarling
August 10th, 2011, 12:39 PM
W przyszłości rozwój sieci tramwajowej

Sieć tramwajowa w Gorzowie w przyszłości nie zostanie zlikwidowana. Co więcej, są spore szanse na to, że linii tramwajowych będzie więcej. To najważniejsze wnioski, które wynikają z opinii przedstawionej przez komisję powołaną przez prezydenta. Opinia posłuży prezydentowi do stworzenia Planu Transportowego dla Gorzowa. Zespół fachowców od lutego miał czas na to, aby zebrać informacje na temat możliwości rozwoju i funkcjonowania podsystemu tramwajowego w Gorzowie. Stwierdzono, że tramwaje będą mogły się rozwijać m.in. na Górczynie. Mówi dyrektor MZK Roman Maksymiak.

Kiedy plany te będzie można zrealizować? Roman Maksymiak mówi, że najwcześniej w 2018 roku. Wszystko jednak będzie uzależnione od pieniędzy, a te miasto będzie chciało pozyskać z Unii Europejskiej. Mówi wiceprezydent Tadeusz Tomasik.

Koszt wybudowania jednego nowego kilometra tramwajowego to 5 milionów złotych, a zakup w miarę nowoczesnego tramwaju to 8 mln złotych.


źródło: rmg.fm

SuperDarling
August 10th, 2011, 03:38 PM
Tramwaj na Górczynie?

Zespół fachowców na czele z wiceprezydentem miasta Tadeuszem Tomasikiem wypracował opinię na temat możliwości rozwoju sieci tramwajowej. Według ustaleń w przeciągu kilkunastu lat, po Górczynie może pojechać tramwaj.

Od lutego trwały prace, które w późniejszym czasie mają posłużyć prezydentowi miasta do stworzenia Planu Transportowego Gorzowa. Według wstępnych ustaleń sieć tramwajowa ma zostać rozbudowana.

W jakim kierunku może rozwinąć się komunikacja tramwajowa w naszym mieście? – Największy potencjał posiada Górczyn (osiedle Sady, Parkowe, Ustronie, początek osiedla Chemik). Tam tramwaje zastąpiłyby w znacznym stopniu autobusy – powiedział Roman Maksymiak, dyrektor MZK w Gorzowie.

W trakcie prac komisji na obecnym etapie rozwoju miasta oraz na przestrzeni najbliższych lat wstępnie wykluczono budowę trasy tramwajowej na następujących osiedlach: Staszica, Zawarcie i Zamoście, Janice i Os. Piaski.

Jakimi kryteriami w wyborze lokalizacji nowych tras kierowali się fachowcy? – Przede wszystkim uwzględniono możliwości techniczne (parametry ulic, lokalizację parkingów) oraz dane demograficzne po uzyskaniu szczegółowej wiedzy o prognozowanych potrzebach przewozowych – powiedział Tadeusz Tomasik, wiceprezydent miasta.

Plany budowy podsystemu tramwajowego na osiedlu Górczyn będzie można zrealizować ok. 2018-2020 roku. Miasto na ten cel będzie chciało pozyskać środki z Unii Europejskiej. Koszt budowy kilometra torów to ok. 5 mln. zł. Natomiast na zakup jednego nowego tramwaju trzeba wydać ok. 8 mln. zł.

Budowa nowej sieci tramwajowej przebiegałaby według 4 etapów:

ETAP IA: przedłużenie istniejącej linii tramwajowej z ul. Pomorskiej, poprzez Park Kopernika i dalej ul. Piłsudskiego do skrzyżowania z ul. Górczyńską, następnie ul. Górczyńską do Ronda Gdańskiego, na którym linia łączyła by się z istniejącą linią tramwajową przebiegającą ul. Walczaka – w kierunku pętli Silwana.

ETAP IB: przedłużenie istniejącej linii tramwajowej z ul. Pomorskiej, poprzez Park Kopernika, rondo Piłsudskiego, Al. Odrodzenia Polski do ul. Kazimierza Wielkiego i dalej wejście w istniejący układ sieci tramwajowej w kierunku Os. Piaski i Śródmieścia. Wariant ten umożliwiłby w przyszłości połączenie Osiedla Piaski i Śródmieścia z północno-wschodnią częścią miasta.

ETAP II: przedłużenie istniejącej linii tramwajowej z ul. Pomorskiej, poprzez Park Kopernika i dalej ul. Piłsudskiego do skrzyżowania z ul. Górczyńską, następnie ul. Górczyńską oraz nowo wybudowaną ul. Okulickiego do pętli, która miałaby być wybudowana w rejonie Ogródków Działkowych przy ul. Okulickiego i Fieldorfa-Nila.

ETAP III: rozważono również możliwość realizacji w dalszej przyszłości połączenia tramwajowego na bazie wybudowanej w przyszłości ul. Kamiennej stanowiącej przedłużenie ul. Górczyńskiej, która połączyłaby wschodnią część miasta z północną (budowa trasy tramwajowej z pętli Os. Piaski) oraz zachodnią w rejonie przyszłego Osiedla Myśliborskiego.


źródło: gorzow24.pl

Schemat przebiegu linii

http://img546.imageshack.us/img546/801/114691.jpg

RadziuGW
August 10th, 2011, 04:03 PM
Schemat przebiegu linii

[/IMG]

Informacja prasowa z dnia 10 sierpnia 2011 r.
dotyczy: możliwości rozwoju i funkcjonowania podsystemu tramwajowego w ramach planu zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego w Gorzowie Wlkp.

http://komunikacja.org/rozne/20110810_105706_material_z_konferencji.pdf

Lokomtywa
August 12th, 2011, 12:29 PM
Te MAN - iki to same kruciaki czy jakieś przeguby też mają być, pytam bo osobiście prowadziłem przegubowca MAN po Gorzowie i musze przyznać że jeździ się bajkowo.
Oby ich tylko nie serwisowali w Gorzowskim MAN-ie bo będzie nie ciekawie
http://fotozrzut.pl/zdjecia/1d0fb2d13c.jpg (http://fotozrzut.pl/)

SuperDarling
August 12th, 2011, 06:01 PM
^^Nie będzie przegubowych.

SuperDarling
August 16th, 2011, 02:19 PM
Dwa duże zdjęcia nowych autobusów w barwach miasta.:)

http://img807.imageshack.us/img807/8659/p1120112.jpg

http://img834.imageshack.us/img834/7681/p1120111.jpg

polischmen
August 16th, 2011, 02:44 PM
Kto jutro jedzie na pokaz?

ps-man
August 16th, 2011, 03:43 PM
Z tyłu miodzio, ale z przodu niespecjalnie wyszło to malowanie.

swiderrr
August 16th, 2011, 04:42 PM
Kto jutro jedzie na pokaz?

Ja na 99,9% będę. Mam nadzieje że można wejśc na teren zajezdni normalnie, bez przejażdżki spod Arsenału?

SuperDarling
August 16th, 2011, 04:49 PM
A na którą?

polischmen
August 16th, 2011, 05:00 PM
Program "PRZEKAZANIA AUTOBUSÓW MAN Lion's City"
17 sierpień 2011 roku
10.30 - Wyjazd autobusów Jelcz M11, Jelcz 120M oraz Autosan H9-35 z p. Arsenał w kierunku zajezdni MZK Gorzów Wlkp.
10.45 - Przyjazd autobusów do zajezdni
10.45-11.00 - Czas wolny na wykonanie zdjęć taboru (stoisko z materiałami promocyjnymi)
11.00 - Przywitanie gości przez Dyrektora MZK Gorzów Wlkp.
11.10 - Wystąpienia:
a) Prezydenta Miasta Gorzowa Wlkp.
b) Przewodniczącej Rady Miasta Gorzowa Wlkp.
c) Dyrektora Departamentu LRPO Urzędu Marszałkowskiego w Zielonej Górze
d) Dyrektora d.s. Sprzedaży Autobusów MAN Truck & Bus
11.45 - Uroczyste przekazanie autobusów MAN Lion's City
12.00-12.30 - Zwiedzanie zajezdni autobusowej, wystawa eksploatowanego taboru autobusowego oraz taboru historycznego:
a) Autosan H9-35
b) Jelcz M-11
c) Jelcz 120M
d) Jelcz 120MM/2
e) Neoplan N4016
f) MAN NL202
g) MAN NM192/223
h) MAN NL313
i) MAN NG313
j) Solaris Urbino12
k) Solaris Urbino12 III
l) MAN Lion's City
12.30; 12.45; 13.00 - Zakończenie oraz wyjazd z zajezdni do centrum autobusów Autosan H9-35, Jelcz M-11, Jelcz 120M (wyjazd z zajezdni o godz. 12.30, 12.45, 13.00)
13.00 - Wyjazd ostatniego autobusu

SuperDarling
August 16th, 2011, 05:03 PM
Mnie nie będzie. A nowe autobusy będą kursować jutro na jakiś konkretnych liniach czy tylko pokazowo?:)

swiderrr
August 16th, 2011, 09:41 PM
Od piątku chyba mają jeździć. Czy tam soboty... ;)

swiderrr
August 17th, 2011, 11:52 AM
Fotki z dzisiaj:
http://img709.imageshack.us/img709/583/30466990.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/709/30466990.jpg/)

http://img88.imageshack.us/img88/1527/img1689w.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/88/img1689w.jpg/)

http://img94.imageshack.us/img94/5317/img1691f.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/94/img1691f.jpg/)

http://img197.imageshack.us/img197/9923/img1690js.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/197/img1690js.jpg/)

http://img40.imageshack.us/img40/1640/img1704ea.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/40/img1704ea.jpg/)

http://img853.imageshack.us/img853/5468/img1694c.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/853/img1694c.jpg/)

http://img703.imageshack.us/img703/2918/img1695a.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/703/img1695a.jpg/)

http://img593.imageshack.us/img593/9878/img1696b.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/593/img1696b.jpg/)

dodatkowo można się było załapać na fajne gadżety, ja mam: torbę, puzzle :nuts:, autobus do sklejania :banana:, smycz, podstawkę, materiały informacyjne o manach w wersji drukowanej oraz cd... ale torba na zakupy jak znalazł... ;)

gucci_
August 17th, 2011, 11:58 AM
Widzę te logo gorzow-przystań jest umieszczane gdzie się tylko da. Niemniej jednak bardzo mi się te MANy podobają. Szczególnie tapicerka jest fajnie przemyślana i nawiązuje do marki miasta.

swiderrr
August 17th, 2011, 12:01 PM
No fajnie to wszystko wygląda, fotele są ładne a co najważniejsze wygodne.
To to rozumiem że można malować w barwy miasta a nie 50 letniego helmuta czy 105 z tymi magicznymi fotelami. :nuts:

belzebub
August 17th, 2011, 12:17 PM
Wnętrze wydaje się lekko ciasne, muszę się przekonać osobiście i od piątki porzucam samochód i poluje na przejażdżkę nowym Man_em. Na zdjęciach wyglądają bardzo ładnie, podobają mi się te obicia foteli :)

polischmen
August 17th, 2011, 12:41 PM
Kto zgadnie - co jest odbite w szybach? :D
http://www.rynek-kolejowy.pl/foto_news_opis/26487/9f6429f6f07a411c9a41d2eeea40bd12_d.jpg

polischmen
August 17th, 2011, 02:02 PM
https://lh6.googleusercontent.com/-vAdX6kap_MQ/Tkui4Z5lZKI/AAAAAAAACEA/XRy3G4G1w1Q/P8174475_800x600.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-3asb9qO06u4/Tkui9_N8JdI/AAAAAAAACEY/TZzq-86xIpw/P8174481_800x600.jpg

https://lh4.googleusercontent.com/-SVvsIXDUatI/Tkui8H4ofWI/AAAAAAAACEQ/0h68aFFtqlY/P8174479_800x600.jpg

https://lh6.googleusercontent.com/-LntWatc9S0w/Tkui6Bp2NhI/AAAAAAAACEI/nnpSJqmJcQQ/P8174477_800x600.jpg

https://lh6.googleusercontent.com/-tRA2BYAZDSg/TkujAIFaD6I/AAAAAAAACEg/f4uJPTaBdjM/P8174483_800x600.jpg

https://lh6.googleusercontent.com/-HLTMx4ZDki0/TkukpOT-NnI/AAAAAAAACH4/rvVqyec_O_Q/s640/P8174554_800x600.jpg

Wagon "imprezowy":
https://lh3.googleusercontent.com/-KkuvUHABIwQ/TkulBbVqGuI/AAAAAAAACJQ/J3X5t3LRJHw/P8174582_800x600.jpg

https://lh5.googleusercontent.com/-gbPVaEL-qAA/TkulJRUQ1QI/AAAAAAAACJw/EjmIOcuW0SM/P8174591_800x600.jpg


Wszystkie zdjęcia:

https://picasaweb.google.com/107548431660926767672/Zmniejszone?authkey=Gv1sRgCJ-mtbX_zcfrUw

SuperDarling
August 17th, 2011, 06:16 PM
Ogólnie autobusy bardzo ładne - z zewnątrz nie mogę się do niczego przyczepić, ale wewnątrz nie podoba mi się: kratka, która jest na krzesłach - można dostać oczopląsu i nazwa miasta napisana/wyszyta/wyhaftowana z małej litery. :)

SuperDarling
August 17th, 2011, 06:27 PM
MZK: Dobre lwy wyrusza w miasto

Przyjechało już pięć nowych autobusów MAN Lion's City. We wrześniu będzie następnych sześć. Dzięki temu Gorzów jest dziś w pierwszej trójce miast z najnowocześniejszą komunikacją autobusową


W zajezdni na Wieprzycach MZK urządziło wczoraj prawdziwy piknik dla mieszkańców. Każdy mógł zasiąść za kierownicą wozów różnych marek i w różnym wieku. Był nawet wysłużony autosan, którego wygląd gorzowianie już chyba zapomnieli. Dojechać można było z centrum miasta starymi, wysłużonymi autobusami. Te znikły już jednak z gorzowskich ulic. Miejska komunikacja wkracza bowiem w nową erę. A raczej wjeżdża, nowymi MAN-ami. Pierwsza piątka już jutro wyjedzie na ulice. Kolejne sześć firma dostarczy we wrześniu. Autobusy miasto mogło kupić w ramach II etapu budowy zintegrowanego systemu komunikacji publicznej, który kosztował ponad 14,6 mln zł. Projekt w połowie był dofinansowany z Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Dzięki temu już w maju ustawiono 75 nowych wiat przystankowych w barwach Gorzów Przystań, a w lipcu w autobusach zainstalowano 120 mobilnych automatów do sprzedaży biletów. Teraz do Gorzowa zjeżdżają zamówione wcześniej w wyniku przetargu nowoczesne wozy. To MAN Lion's City.

Po wnętrzu pojazdu oprowadzał Roman Maksymiak, dyr. MZK. - Wszystkie są niskopodłogowe, z pełnym oświetleniem, klimatyzacją, monitoringiem. Jest pięć kamer, np. kamera cofania, ale też kamera z przodu, co jest bardzo ważne w przypadku kolizji. Dla osób niedowidzących jest też powtórzony wyświetlacz na wysokości szyby - wylicza. Dzięki nowym zakupom i wycofaniu starych jelczy, już wszystkie wozy w MZK są niskopodłogowe. - Dziś jesteśmy w pierwszej trójce miast z najnowocześniejszą komunikacją autobusową - dodaje dyr. Maksymiak.

Dotąd MAN dostarczał do Gorzowa autobusy używane, choć również niskopodłogowe i w miarę nowoczesne. Lion's City to już najwyższa półka. - Ten wóz zdobył tytuł Autobus Roku 2005. Jest też podstawą dla najnowszego dziecka naszej fabryki, autobusu hybrydowego, który wyznacza rozwiązania i trendy rozwoju transportu publicznego na najbliższa przyszłość - zachwala dyr. Krzysztof Gawroński z MAN Trucks&Bus. W tych wozach firma wykorzystała swoje doświadczenia z poprzednich typów. I zapewnia, że autobus jest przyjazny dla wszystkich: dla pasażerów, dla środowiska i dla serwisu, bo nie powinien się psuć i jeździć co najmniej 12 lat bez większych usterek.

Pasażerom z pewnością ten "miejski lew" się spodoba. Dyskretna elegancja z przyciemnionymi, dużymi szybami, po bokach barwy i logo Gorzów Przystań. W środku pachnie świeżością. Goście sprawdzają, jak siedzi się w pluszowych fotelach. - Zdziwicie się, ale dokładnie wczoraj jechałem z MZK. Wprawdzie nie autobusem, ale tramwajem - wyznaje prezydent Tadeusz Jędrzejczak. O tramwajach mówi Krystyna Sibińska, przewodnicząca rady miasta. - Moim marzeniem jest taki zintegrowany system komunikacji miejskiej, abyśmy mogli uwolnić centrum Gorzowa od samochodów. Chciałabym, żeby wszyscy mieszkańcy przesiedli się na komunikację miejską. Myślę, że takie wygodne autobusy przekonają ich do tego. Ale to pierwszy krok. Następny to staranie się o pieniądze na rozbudowę linii tramwajowych. Musimy zrobić wszystko, aby w nowym rozdaniu unijnych pieniędzy takie pieniądze się znalazły. Niech będzie Babimost dla Zielonej Góry, a tramwaje dla Gorzowa - apeluje.

Niedawno zakończył prace specjalny zespół powołany przez prezydenta, który oceniał różne warianty rozbudowy linii tramwajowych. Jednak inwestycje nie będą możliwe bez pomocy z zewnątrz. - Potrzebne sa dziesiątki milionów. Jest w tym kamyczek do ogródka LRPO W przypadku np. Grudziądza, Częstochowy i innych miast zdecydowano, że w danym mieście rozwiązuje się duży problem infrastrukturalny. Na wiele, nawet na 20-30 lat. I tam przeznaczano na ten cel co najmniej 100 mln. U nas to było 12 mln zł. Rozdrobnienie tych środków w naszym województwie spowodowało, że nie zrealizowaliśmy wielu celów strategicznych. Przecież nie o to chodzi, żeby dzielić wszystkim po trochu albo "po uważaniu" tylko, aby rozwiązywać ważne problemy. A jakie problemy strategiczne rozwiązuje budowa pływalni w Sulechowie czy odbudowa jakiegoś zamku? W dyskusji nad nowym okresem finansowania będziemy o tym mówili, bo warto. Jeśli będzie nowoczesna sieć tramwajowa i nowoczesne tramwaje, to i komunikacja będzie bardziej ekonomiczna, straty energii mniejsze - tłumaczy prezydent.

Z komunikacji zbiorowej korzysta coraz mniej pasażerów, ale mimo to trzeba w nią inwestować. Niekorzystny trend musi się zmienić. - Mieszkańcy korzystają z własnych samochodów,bo takie jest przyzwyczajenie. Jeszcze kilka lat i do szkoły, czy do pracy wygodniej będzie dojeżdżać autobusami. Tym bardziej jeśli będą nowoczesne, z klimatyzacją i punktualne. Największy problem w Gorzowie to dojazdy do pracy i powroty. Kupiliśmy autobusy specjalnie na potrzeby strefy ekonomicznej, a mimo to znaczna część pracowników fabryk w strefie korzysta ze swoich prywatnych samochodów. Mimo że komunikacja zbiorowa jest i często jest też szybsza - opowiada prezydent Jędrzejczak.


Źródło: Gazeta Wyborcza Gorzów Wielkopolski

Pierwsze Lwy już w mieście

Firma MAN przekazała dziś MZK pierwsze 5 z 11 zakupionych przez gorzowskiego przewoźnika autobusów. Podczas uroczystego spotkania mieszkańcy mogli sami sprawdzić jak prezentują się nowe wozy.

W zakończonym w marcu br. przetargu na dostawę 11. autobusów startowało dwóch producentów: Solaris Bus&Coach S.A. Z autobusem Solaris Urbino12 i MAN z modelem Lion's City. Wygrał ten ostatni. „Miasto Lwa” pokonało konkurenta we wszystkich kategoriach: cena (70 proc. punktacji w przetargu) własności techniczne i eksploatacyjne (25 proc.) i warunki gwarancji (5 proc.).

MAN Lion's City, to niskopodłogowy autobus miejski, produkowany od 2005 roku przez niemiecką firmę MAN w Sadach koło Poznania. Wozy dostarczane gorzowskiemu przewoźnikowi mają 12-metrów długości. Są to trzydrzwiowe, niskopodłogowe, klimatyzowane pojazdy spełniające normy emisji spalin Euro 5. Wozy wyposażone są w system informacji przystankowej. – Przy zbliżaniu się do konkretnego przystanku będzie on zapowiadany – wyjaśnił Marcin Pejski, rzecznik MZK.

Umowa z producentem została podpisana 15 marca br. od tego momentu MAN ma 180 dni na dostarczenie pojazdów przewoźnikowi. Pierwsze 5 wozów zostało przekazane dziś. Kolejne 6 ma przyjechać do Gorzowa we wrześniu.

Dla dyrektora Romana Maksymiaka, był to dzień szczególny: – Takiej dostawy nie było od 10 lat wspominał szef gorzowskiego MZK. – W tych wozach jest wszystko czego można sobie życzyć – dodał.

Zadowolenia nie krył prezydent Tadeusz Jędrzejczak, który podkreślał, że dzięki dofinansowaniu z LRPO MZK nie musiał szukać kompromisów. – Zakupione autobusy są bardzo wysokiej jakości, klimatyzowane z nowoczesnymi silnikami, w pełni przyjazne dla środowiska – wymieniał zalety nowych wozów T. Jędrzejczak.

Dla przewodniczącej Rady Miasta, Krystyny Sibińskiej nowe autobusy to duży krok do tego, żeby uwolnić centrum Gorzowa od samochodowych korków i spalin: – Moim marzeniem jest żeby w Gorzowie funkcjonował zintegrowany system komunikacji miejskiej, żebyśmy mogli uwolnić centrum Gorzowa od parkujących tam samochodów, żeby wszyscy mieszkańcy Gorzowa przesiedli się na komunikację miejską. Jestem przekonana, że udostępniając mieszkańcom nowe piękne, wygodne autobusy wyposażone we wszystkie możliwe bajery przekonamy gorzowian, żeby z tej komunikacji korzystać.

Krzysztof Gawroński, dyrektor sprzedaży w firmie MAN Truck Bus Polska wskazywał na bardzo dobrą współpracę z gorzowskim MZK, właściwe wykorzystanie przez miasto środków unijnych i zalety wozów marki MAN. – Przez ostatnie lata dostarczaliśmy do Gorzowa używane autobusy. Teraz mamy okazję dostarczyć nowe wozy. Są to najnowocześniejsze i najbardziej przyjazne dla pasażerów, kierowców i służb serwisowych autobusy. Zastosowane w nich rozwiązania wyznaczają trendy w środkach komunikacji zbiorowej zapewniał K. Gawroński.

Nowe wozy zostały zakupione w ramach projektu „ Zintegrowany System Komunikacji Publicznej Miasta Gorzowa Wlkp. - II Etap”. Przedsięwzięcie jest współfinansowane (50 proc.) z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Lubuskiego Programu Operacyjnego 2007-2013. Połowa środków pochodzi z budżetu miasta.
Do tej pory zakupiono i zamontowano 75 wiat przystankowych, 120 mobilnych automatów do sprzedaży biletów, 11 niskopodłogowych autobusów marki MAN Lion's City (dostawa: sierpień i wrzesień br.). Całkowity koszt realizacji projektu to 14,66 mln zł

Zakup nowych autobusów oznacza, że na gorzowskich ulicach będą jeździć same niskopodłogowe (w większości 12-metrowe) autobusy wyposażone w monitoring, elektroniczne tablice kierunkowe, automaty biletowe (razem z nowymi pojazdami będzie to 70 wozów). 13 pojazdów z taboru MZK to wozy z klimatyzacją przestrzeni pasażerskiej.
Nowe nabytki MZK wymalowane są w barwy marki Gorzów Przystań. Na gorzowskie ulice wyjadą za kilka miesięcy.

Jak zapewniła Krystna Sibińska kolejnym krokiem w rozwoju infrastruktury komunikacji miejskiej ma być staranie się o pozyskanie środków na rozbudowę linii tramwajowych. – Babimost dla Zielonej Góry a tramwaje dla Gorzowa. I o to wszyscy powinniśmy się starać – podsumowała Przewodnicząca Rady Miasta.


Źródło: gorzow24.pl

ps-man
August 17th, 2011, 06:31 PM
^^

Dziś jesteśmy w pierwszej trójce miast z najnowocześniejszą komunikacją autobusową - dodaje dyr. Maksymiak.

Hmmm

http://img.zryte.pl/o_rly_57302.jpg

gucci_
August 17th, 2011, 07:32 PM
Gorzów jest dziś w pierwszej trójce miast z najnowocześniejszą komunikacją autobusową

A w przypadku komunikacji tramwajowej w ostatniej trójce.

ps-man
August 17th, 2011, 07:58 PM
A w przypadku komunikacji tramwajowej w ostatniej trójce.

A raczej na samym końcu bez niskaczy, szans na nie w najbliższym czasie i brakiem modernizacji. Czas zacząć to zmienić skoro autobusy są rzekomo tak dobre (a to chyba małe przekłamanie ;)).

SuperDarling
August 17th, 2011, 08:42 PM
Liczę na to, że w końcu znajdzie się kasa na tramwaje, skoro transport autobusowy jest bardzo dobry...:)