|
|
| daily menu » news links | rate the banner | guess the satellite | guess the city | one on one |
|
|
#21 |
|
Registered User
Join Date: Nov 2006
Location: POZnan* (Poland)
Posts: 8,771
|
Hmmm...
Myśląc o teraźniejszości:
Ja rozumiem Twoją metaforę, próbę odniesienia się do powszechnego synonimu piękna, wielkomiejskości, ALE na fali agresywnego PR-u Wrocławia a następnie „społecznego zawodu/otrząśnięcia się”- że jednak NIE jest tak pięknie TAKIE porównanie budzi (- jak widzisz) sprzeciw, wątpliwości... Zresztą jakiekolwiek zestawienie któregokolwiek synonimu do dowolnego miasta rodzi podziały i gradacje... (które w naszym kłótliwym narodzie NIE są wskazane )Oczywiście pewne zestawienia mogą być pomocne- jak: Wrocław- II Wenecja a Bydgoszcz- mała Wenecja (czyli pewien szeroko rozumiany synonim zwrócenia się ku rzece- szerokiej obecności wody w mieście) czy Poznań- Frankfurt Polski- dzięki targom- MTP. Wtedy odnoszą się do namacalnych/bezdyskusyjnych cech. Natomiast- piękno i wielkomiejskość- do czego Ty chcesz nawiązać NIE jest aż tak namacalną sprawą. Porównując na przykład konkretne odwiedzone prze ze mnie miejsca w Paryżu (- te charakterystyczne) z najokazalszymi w naszych miastach- ja osobiście NIE czuję różnicy w pięknie czy wielkomiejskości (ot, jest inaczej).Wszystko też- oczywiście zależy od podejścia- Twoja piękna modernistyczna architektura- „wspaniały”, „najwyższej próby” wysokościowiec na zachodniej pierzei Rynku- jest dla mnie - zdecydowanie szpeci Rynek i NIE chwaliłbym się nim. ALE jak ma się różowe okulary...
|
|
|
|
|
|
#22 |
|
____________
Join Date: May 2007
Location: WroBrzeg
Posts: 1,257
|
Nie to nie są różowe okulary, kolego. Zrozum że niektórzy nienawidzą secesji ale uwielbiają modernizm. Po prostu tacy są. nie twierdzę że akurat autor tego wątku nim jest. Moim zdaniem fajny wątek, dobrze że poprezeplatany zdjęciami z różnych epok. Ale jak widzę ulicę (obecną) Legnicką , a wcześniejszą to dosłownie bym kogoś udusił .... GRRRRRR
|
|
|
|
|
|
#23 |
|
Registered User
Join Date: Nov 2006
Location: POZnan* (Poland)
Posts: 8,771
|
Eeee...
![]() No przecież napisałem, że to zależy od podejścia- znaczy się rozumiem- jednym się podoba to a innym tamto...
|
|
|
|
|
|
#24 | |
|
Wrocław
Join Date: Jul 2005
Location: Wrocław
Posts: 17,620
|
Quote:
![]() Ja rozumiem Pawelski Twoją metaforę, próbę odniesienia się do powszechnego synonimu piękna, wielkomiejskości, ALE na fali agresywnego PR-u Poznania a następnie „społecznego zawodu/otrząśnięcia się”- że jednak NIE jest tak pięknie TAKIE porównanie budzi (- jak widzisz) sprzeciw, wątpliwości... Zresztą jakiekolwiek zestawienie któregokolwiek synonimu do dowolnego miasta rodzi podziały i gradacje... (które w naszym kłótliwym narodzie NIE są wskazane )![]() Pozdrawiam i niezły kawalarz z Ciebie Pawelski z tym Frankfurtem
__________________
www.investmap.pl - inwestycje we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku [ Od 20.01.2008 W NOWEJ WERSJI ! ] July 22nd, 2005 - ............? |
|
|
|
|
|
|
#25 |
|
Registered User
Join Date: Nov 2006
Location: POZnan* (Poland)
Posts: 8,771
|
Hmmm...
![]() NIEUDANA ta parafraza- NIE trzyma się rzeczywistości- gdzie Ty widzisz agresywny PR Poznania??? A synonimy, które uznałem za dopuszczalne/bezpieczne NIE odnoszą się do słabo uchwytnych/relatywnych cech- jak piękno a do namacalnych/oczywistych rzeczy- stąd porównanie Frankfurtu nad Menem do Poznania (w kwestiach targowych oczywiście)... |
|
|
|
|
|
#26 |
|
Wrocław
Join Date: Jul 2005
Location: Wrocław
Posts: 17,620
|
Pawelski porozmawiaj z Piotrem (PB) na temat np forum Gazety Wyborczej
Albo o np p Kayserze On Ci wszystko wyjaśni Było minęło. Teraz jest ok, a nawet bardzo ok (efekt to np "Inwestor") i niech tak pozostanie ![]() Pozdrawiam
__________________
www.investmap.pl - inwestycje we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku [ Od 20.01.2008 W NOWEJ WERSJI ! ] July 22nd, 2005 - ............? |
|
|
|
|
|
#27 |
|
Registered User
Join Date: Nov 2007
Posts: 219
|
Też nie lubię takich określeń... Teleexpress się w tym lubował: "największa powódź na południowo-wschodnim, a trochę centralnym krańcu północno-zachodnich rubieży centralnej części środkowego zachodu Małopolski od 20 lat". Nie piszę tego, by w jakikolwiek sposób obrazić autora wątku, po prostu - on wyraził swoją opinię/ skojarzenie o Wrocławiu, (można było po prostu nazwać wątek jakoś inaczej, zostawiając swoje przemyślenia z pierwszego postu), a ja - na temat takiego określania miasta. Niech sobie Wrocław będzie "w sam raz Wrocławiem Europy Ogólnej"
Same fotki bardzo fajne ![]() "Argument o zaskoczonych turystach- też dla mnie niczego nie dowodzi. Ja zauważyłem, że turyści zagraniczni w ogóle są zaskoczeni, że po za Krakowem, Wieliczką i może jeszcze Zakopanem mamy inne piękne miejsca (kiedyś przyjechali do mnie Hiszpanie przekonani- nie wiem skąd, że Poznań to miasto robotnicze – cóż, może to słaby PR Polski, albo niedouczenie europejczyków)." "Ja rozumiem Twoją metaforę, próbę odniesienia się do powszechnego synonimu piękna, wielkomiejskości, ALE na fali agresywnego PR-u Wrocławia a następnie „społecznego zawodu/otrząśnięcia się”- że jednak NIE jest tak pięknie TAKIE porównanie budzi (- jak widzisz) sprzeciw, wątpliwości..." Polska (i kojarzony jako miasto robotnicze Poznań również) mieć słaby PR - źle Wrocław mieć PR - Wrocław być agresywny i też źle... Zamiast Frankfurtu mnie z targami jednak bardziej kojarzy się Lipsk
|
|
|
|
|
|
#28 | |
|
Registered User
Join Date: Nov 2006
Location: POZnan* (Poland)
Posts: 8,771
|
Quote:
![]() Właśnie o to mi chodziło... (więc NIE muszę/będę rozmawiać z PB i NIE wracam do przeszłych niesnasek, owszem teraz jest dobrze- ale to nie znaczy że muszę milczeć gdy mam coś do powiedzenia) |
|
|
|
|
|
|
#29 |
|
midnight talker
Join Date: Apr 2007
Location: Rome
Posts: 1,601
|
Mysle ze tego rodzaju porownania to wielka zenada, wyzbywanie sie wlasnej tozsamosci zeby uczknac chwaly innego miasta z ktorym niewiele ma sie wspolnego
po pierwsze wroclaw wcale taki maly nie byl przed wojna to byla europejska metropolia o wlasnym charakteze, jesli juz szukac jakich porownan to z praga lub bruksela, miastami o sredniowiecznym ukladzie urbanistyvcznym skupionym wokol rynku, to co najbardziej charakteryzuje paryz to rozmach jego XIX wiecznej haussmanowskiej sieci bulwarow i osi, oraz monumentalnosc palacow i placow, we wroclawiu tego nie ma, jesli juz tak bardzo chcemy szukac w polsce malego paryza to jest nim szczecin, zeby znowu nie bylo ze bezpodstawnie krytykuje wroclaw chce powiedziec ze nie chodzi mi o to ze miasto jest brzydkie lub cos, poprostu paryz nie jest tu odpowiednim paragonem a i sama potrzeba porownania dziecinna, i nie ma tu wyjatkow w odroznieniu opinii pawelskiego, krakow to nie florencja polnocy a amsterdam nie wenecja polnocy.... (Ograniczona Odowiedzialnosc Ortograficzna) |
|
|
|
|
|
#30 |
|
Registered User
Join Date: Aug 2008
Posts: 176
|
... nie wiedziałem że przez to porównanie wywołam aż tyle kontrowersji.. mi po prostu chodziło o sworzenie wątku pokazującego róznorodność architketury wrocławia, przyznaje że te porownanie z paryżem nie było fortunne, lepiej było nazwać ten wątek np. Wrocław-Kwiat Europy,,,
ja rozumiem że wielu ludzi porównywanie wrocławia z paryżem może odczytac jako ,,agresywny pijar" ,,, wywyższanie się ponad innymi, ale ja kompletnie nie miałem takiego zamiaru .... chociaż nie b. rozumiem argumentacji Pawelskiego, że piękno i wielkomiejskość to słabo uchwytne cechy ... we wszystkich oipniach o wrocławiu jakie kiedykolwiek czytełm, także ludzi z innych miast polskich wielkomiejskość wrocławia była pierwszą cechą na jaką zwracano uwagę, a jeśli chodzi o dawny breslu to ta wielkomiejkość wręcz metropolitalność nie ulega chyba najmniejszej wątpliwości, tak więc mówienie o wielkomiejskości tego miasta to chyba w pełni obiektywny, namacalny osąd... |
|
|
|
|
|
#31 |
|
Registered User
Join Date: Aug 2008
Posts: 176
|
poza tym całkowiecie nie zgodze się z kolega z poznania, że modernistyczny budynek na rogu rynku i placu solnego szpeci wrocław... jak taka architektura moze szpecić...... naprawdę nierozumiem.... według mnie to ubogacenie architektury wrocławskiego rynku... dzięki takim budowlom wrocław ma swój niepowtarzalny charakter na tle krakowa czy poznania, gdzie architektura starówki jest bardzo jednorodna....
|
|
|
|
|
|
#32 | |
|
Registered User
Join Date: Feb 2006
Location: Białystok
Posts: 2,031
|
Quote:
|
|
|
|
|
|
|
#33 |
|
Registered User
Join Date: Nov 2006
Location: POZnan* (Poland)
Posts: 8,771
|
No FAKTYCZNIE...
Się NIE zrozumieliśmy-
![]() Jak (mniej więcej) mówiłem: ja NIE mam wątpliwości co do wielkomiejskości/matropolitalności Wrocławia jak i paru innych miast: Warszawy, Krakowa, Gdańska... TYLKO zestawienie owej wielkomiejskości z tą samą cechą w Paryżu wydawało mi się niefortunne... Ja też słucham/czytam opinie o swoim mieście i często przewija się tam owa wielkomiejskość i piękno- ale NIE porównuję Poznania z Paryżem- choć Twój zamysł jest z zasady dobry, porusza na tyle delikatną kwestię, że przez wielu może być rozumiany opatrznie. Ludzie- ogół NIE wychwycą tych delikatnych podobieństw- Paryż jest na tyle ikoną, że wszelkie porównania do niego- rozumiane są całościowo. Hmmm... Sam NIE wiem czy wyrażam się jasno ![]() Po za tym- widać Twój zachwyt Wrocławiem Oczywiście masz do tego prawo- chciałem tylko powiedzieć, że NIE wszyscy tak to widzą ![]() A co do modernistycznego wysokościowca- cóż... Ja po prostu NIE znoszę modernizmu- zwłaszcza „wklejonego” w starą tkankę- wolę „jednolite” Rynki- wtedy tworzą spójną całość... |
|
|
|
|
|
#34 |
|
Registered User
Join Date: Aug 2008
Posts: 176
|
w każdym razie kontynuuje wątek jeden z moich ulubionych d. domów towarowych. Takich obiektów na terenie starego miasta jest ponad trzydzieści, pod względem architektury mają one z jednej strony cechy zabudowy secesyjnej to znaczy są b. dekoracyjne dzięki kamiennym bogato zdobionym fasadom, z drugiej strony podziały elewacji i proporcje wskazują juz na nowatorską żelbetonową konstrukcję... tak więc mają pewne cechy arch. modernistycznej .....według mnie przynajmniej... ![]() ![]() a tu już cała pierzeja zabudowana dawnymi d. handlowymi, szczególnie interesujący jest budynek na pierwszym planie ... ![]() chociaż tak na prawdę we wrocławiu na te budynki niewiele osób zwraza w ogóle uwagę mają one według mnie dużą wartość jako świadectwo dynamicznego rozwoju miasta od końca wieku dziewiętnastego aż do lat 30-tych XX wieku, kiedy to nastapiło apogeum rozwoju wielkomiejskich ulic handlowych wrocławia ... ![]() ![]() ![]() a tu juz kościół św. Elżbiety ![]()
|
|
|
|
|
|
#35 | |
|
Registered User
Join Date: Nov 2006
Location: POZnan* (Poland)
Posts: 8,771
|
Hmmm...
Quote:
![]() A to DZIWNE- zdecydowanie zgadzam się z Tobą- dla mnie stanowią Waszą perełkę, cechę charakterystyczną/wyróżniającą Wrocław |
|
|
|
|
|
|
#37 |
|
kamienica na Wygonie
Join Date: Jan 2007
Location: Wrocław - Przedmieście Mikołajskie
Posts: 4,092
|
Powiem tak: Wrocław jak na miasto zniszczone w ok. 70%, przez wiele lat po wojnie demontowane i grabione, oraz niedoinwestowane przez prawie 50 lat wygląda całkiem nieźle.
__________________
Polecam: Forum Investmap | Dolny Śląsk na fotografii „To jest wciąż, ileś lat po wojnie, miasto nieodbudowane. To jest miasto wykrotów i połaci, szczerb i zaniechań, z urbanistyką na papierze, a nie w przestrzeni” Tadeusz Chrzanowski 1978 |
|
|
|
|
|
#38 |
|
bring me bang
Join Date: Jul 2008
Location: Wroclaw
Posts: 8,650
|
Ależ oczywiście, masz całkowitą rację Alten - w tym temacie jednak najciekawsze jest doszukiwanie się "paryskości" Wrocławia, której więcej było przed wojną, a obecnie - w porównaniu z np. Bukaresztem - prawie nie ma.
|
|
|
|
|
|
#39 |
|
Obermöderator
Join Date: Apr 2006
Location: Szczecin Niebuszewo (Stettin Zabelsdorf)
Posts: 2,101
|
Hehe... wg mnie kolega, ktory zalozyl watek troszke przesadza z okresleniami niektorych budynkow jak i samego miasta
Porownuje przedwojenny Wroclaw do przedwojennej Warszawy, jakby to bylo jakies wielkie osiagniecie, pokazuje niektore ulice i zachwyca sie nimi, jakby w Polsce juz takich wiecej nie bylo. Byly i sa np w Szczecinie (mamy zachowane srodmiescie) i nie tylko w Szczecinie. Kiedys kolega, porownal przedwojenny Szczecin, Wroclaw i Warszawe. Wzial pod uwage wszelkie "wyposazenie" tych miast (kiedy pierwsza elektrownia itp) i co? Warszawa zostala daleko w tyle za tymi dwoma miastami. Ale dzieki komu? Dzieki uwczesnym wlodarzom, czyli Niemcom. Pamietajmy, ze to Oni zbudowali Nam te miasta i im zawdzieczamy zabytki. Co do zniszczen - nie tylko Wroclaw zostal ograbiony z cegiel i bogactw. Ze Szczecina tez wiele wywieziono (cale stare miasto + piekny teatr + konzerthaus). Co do modernistycznej budowli na starym miescie - pasuje tam jak piesc do nosa (choc ladny). Niemcy tez na szczescie to zauwazyli i zaprzestali wciskac modernizm w stare miasto. Wg mnie wielkomiejskimi miastami w Polsce sa jeszcze Gdansk, Szczecin, Warszawa i Poznan (choc ichna architektura srednio mi sie podoba). Pozdrawiam Wroclaw.
__________________
Reiseführer Stettin |
|
|
|
|
|
#40 |
|
Gabitz
Join Date: Aug 2006
Location: Wrocław
Posts: 211
|
Co to za podziały - My Polacy - Oni Niemcy? Jesteśmy wrocławianami, oni również, a Wrocław jest naszym wspólnym dziełem, niezależnie od przynależności państwowej. Proszę o tym nie zapominać.
|
|
|
|
![]() |
| Tags |
| wrocław |
| Thread Tools | |
| Display Modes | |
|
|