daily menu » rate the banner | guess the city | one on one

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Inwestycje w Polsce > Małopolska i Lubelszczyzna

Małopolska i Lubelszczyzna Lubelskie, Małopolskie, Podkarpackie, Świętokrzyskie


Closed Thread

 
Thread Tools Display Modes
Old June 22nd, 2012, 04:29 PM   #601
Jakub Wedrowycz
Registered User
 
Join Date: May 2007
Posts: 2,460
Likes (Received): 44

Quote:
Originally Posted by dead29 View Post
Nie, bo wiemy na czym się turystyka w Krk w dużym stopniu opiera...
Bynajmniej nie opiera się na polskich studentach i licealistach....
Jakub Wedrowycz no está en línea  

Sponsored Links
 
Old June 22nd, 2012, 06:02 PM   #602
coyote91
Registered User
 
Join Date: Nov 2010
Location: Czchów
Posts: 202
Likes (Received): 10

Lwów.

To nie zajmie znów aż tak dużo czasu, żeby się przestawić na inny standard noclegów. Byłem na Ukrainie dwa razy. 2005 i 2009. Za pierwszym razem, mieszkaliśmy we Lwowie w akademiku (to był sierpień) na jakimś zapomnianym przez wszelkie bóstwa osiedlu. Stołówka była w oddzielnym budynku i trzeba było przejść kawałek. Bloczydła straszne, zresztą kto choć raz we Lwowie był, wie o czym piszę. Natomiast standard pokoi jak najbardziej ok. Nie było się czego czepić. Pewnie to były pokoje tzw. hotelowe, może nie każdy student miał taki standard. Dla porównania, w zeszłym roku Praga (akademik Sinkule ) - łóżka nieco gorsze,łazienki w sumie takie same, zbiorcze, na korytarzu. Co ciekawe w Pradze akurat tak trafiliśmy, że przez pierwsze 3 dni nie było ciepłej wody. We Lwowie to był standard chyba jakoś od godziny 22, a to z racji ogólnego niedoboru wody we Lwowie, z racji położenia na wododziale.

Za drugim razem w sumie nie mieszkaliśmy we Lwowie, bo to była objazdówka i najbliższy Lwowowi nocleg to była Żółkiew. Standard ok. Nie było się czego czepić. Tylko ceny wydawały mi się dość wysokie jak na taką miejscowość, gdzie w sumie nie wiele ciekawego można było zobaczyć. + jedzenie - no jak w domu u mamy to nie było.

Jednak przez te 4 lata zmiana w samym Lwowie, wydała mi sie być zauważalna. Choćby w obrębie Rynku. Pamiętam jeszcze wystające szyny tramwajowe

Ogólnie:
- ceny noclegów wyższe niż bym się spodziewał.
- komunikacja zbiorowa nie zachęcająca do skorzystania.

Ale tak jak napisałem na początku. To nie jest kwestia 50 lat. Nie od razu Kraków zbudowali. Umówmy się, że w Krakowie turystyka do obecnego poziomu rozwijała się dość długo. Przez ten czas zmienił się też profil przeciętnego turysty i z biegiem czasu zmieniała się też szeroko pojęta infrastruktura. Z Lwowem będzie tak samo.
coyote91 no está en línea  
Old June 22nd, 2012, 06:20 PM   #603
tur
...
 
tur's Avatar
 
Join Date: Jan 2009
Location: tu i tam
Posts: 770
Likes (Received): 28

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne...wiadomosc.html

Quote:
Niespodziewany gość pojawił się na treningu Anglików

Dzisiejszy trening reprezentacji Anglii na boisku przy Suchych Stawach zakłócił niespodziewany gość. Na murawie pojawił się bowiem... kret - poinformował Filip Szatanik z krakowskiego magistratu.

Zwierzę wzbudziło zainteresowanie Joe Harta i pozostałych piłkarzy reprezentacji oraz obserwujących trening działaczy i dziennikarzy.

Przy wsparciu pracowników ochrony kret bezpiecznie opuścił boisko. Komentujący wydarzenie zastanawiali się, czy nie był to przypadkiem włoski kret...
__________________
tur no está en línea  
Old June 22nd, 2012, 07:06 PM   #604
Aquilani
Scuderia Ferrari
 
Aquilani's Avatar
 
Join Date: Feb 2009
Location: Tarnów/Kraków
Posts: 1,816
Likes (Received): 62

http://www.bbc.co.uk/sport/0/football/18550572

Quote:
Defender Glen Johnson suggests the relaxed atmosphere at England's Krakow base is helping getting the best out of the players.

Their isolated camp in South Africa was proposed as a contributory factor to a dismal showing in the 2010 World Cup.

The Liverpool right-back said: "It's a different environment and different members of staff but it's another major tournament and we're trying to do well, just like we did in South Africa. That didn't turn out too great but we're positive at the moment and we're hopeful."
__________________
Rozwinięte miasto to nie takie, w którym biedni jeżdżą samochodami. W rozwiniętym mieście bogaci podróżują komunikacją publiczną.
Enrique Peńalosa, były burmistrz ośmiomilionowej Bogoty.
Aquilani no está en línea  
Old June 22nd, 2012, 08:38 PM   #605
Aquilani
Scuderia Ferrari
 
Aquilani's Avatar
 
Join Date: Feb 2009
Location: Tarnów/Kraków
Posts: 1,816
Likes (Received): 62

Quote:
Medialny sukces Krakowa

W Krakowie turniejowi EURO 2012 towarzyszy prawie 600 dziennikarzy z całego świata. Oprócz dziennikarzy z Anglii, Włoch i Holandii do naszego miasta trafiły także ekipy słynnej Al–Jazeery, a także dziennikarze z takich krajów jak Brazylia, Australia, Dania, Niemcy, Finlandia, Francja, Irlandia czy Ukraina. Tylko w Miejskim Centrum Prasowym na Małym Rynku akredytowało się blisko 400 polskich i zagranicznych dziennikarzy.
Dziennikarze odwiedzający Miejskie Centrum Prasowe to m.in. przedstawiciele najważniejszych agencji prasowych takich jak Reuters, Associated Press czy Agence France Presse.

To z Miejskiego Centrum Prasowego dziennikarze angielskich gazet takich jak „Daily Mail” czy „Evening Standard” wysyłali do swoich redakcji zdjęcia syna Wayne’a Rooney’a karmiącego krakowskie gołębie. Dzięki takim relacjom Kraków pojawia się w dziesiątkach tysięcy publikacji prasowych i internetowych.

Z Krakowa relacje z balkonu Sukiennic prowadzi BBC, spod stadionu „Cracovii” przy ul. Kałuży słynna włoska telewizja RAI. Dziennikarze i fotoreporterzy są niemal wszędzie. Wszyscy zgodnym chórem chwalą miasto za przygotowanie do imprezy oraz atmosferę jaka panuje w mieście w czasie EURO.
Więcej... http://www.krakow.pl/aktualnosci/127...s_krakowa.html
__________________
Rozwinięte miasto to nie takie, w którym biedni jeżdżą samochodami. W rozwiniętym mieście bogaci podróżują komunikacją publiczną.
Enrique Peńalosa, były burmistrz ośmiomilionowej Bogoty.
Aquilani no está en línea  
Old June 23rd, 2012, 12:56 AM   #606
kmotrzak
it's complicated
 
kmotrzak's Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Location: Kraków
Posts: 6,466
Likes (Received): 18

Quote:
Originally Posted by coyote91 View Post
To nie zajmie znów aż tak dużo czasu, żeby się przestawić na inny standard noclegów. Byłem na Ukrainie dwa razy. 2005 i 2009. Za pierwszym razem, mieszkaliśmy we Lwowie w akademiku (to był sierpień) na jakimś zapomnianym przez wszelkie bóstwa osiedlu. Stołówka była w oddzielnym budynku i trzeba było przejść kawałek. Bloczydła straszne, zresztą kto choć raz we Lwowie był, wie o czym piszę. Natomiast standard pokoi jak najbardziej ok. Nie było się czego czepić. Pewnie to były pokoje tzw. hotelowe, może nie każdy student miał taki standard. Dla porównania, w zeszłym roku Praga (akademik Sinkule ) - łóżka nieco gorsze,łazienki w sumie takie same, zbiorcze, na korytarzu. Co ciekawe w Pradze akurat tak trafiliśmy, że przez pierwsze 3 dni nie było ciepłej wody. We Lwowie to był standard chyba jakoś od godziny 22, a to z racji ogólnego niedoboru wody we Lwowie, z racji położenia na wododziale.

Za drugim razem w sumie nie mieszkaliśmy we Lwowie, bo to była objazdówka i najbliższy Lwowowi nocleg to była Żółkiew. Standard ok. Nie było się czego czepić. Tylko ceny wydawały mi się dość wysokie jak na taką miejscowość, gdzie w sumie nie wiele ciekawego można było zobaczyć. + jedzenie - no jak w domu u mamy to nie było.

Jednak przez te 4 lata zmiana w samym Lwowie, wydała mi sie być zauważalna. Choćby w obrębie Rynku. Pamiętam jeszcze wystające szyny tramwajowe

Ogólnie:
- ceny noclegów wyższe niż bym się spodziewał.
- komunikacja zbiorowa nie zachęcająca do skorzystania.

Ale tak jak napisałem na początku. To nie jest kwestia 50 lat. Nie od razu Kraków zbudowali. Umówmy się, że w Krakowie turystyka do obecnego poziomu rozwijała się dość długo. Przez ten czas zmienił się też profil przeciętnego turysty i z biegiem czasu zmieniała się też szeroko pojęta infrastruktura. Z Lwowem będzie tak samo.
Ja na Ukrainie spałem jedynie w namiocie i w męskim zakonie prawosławnym (!) który udostępniał odpłatnie pokoje (nam się udało nieodpłatnie za flaszkę wiśniówki dla opata).
Za to mam ciekawe przeżycia z akademików w Bratysławie i Budapeszcie. Szczerze mówiąc- sam nie wiem gdzie gorzej. W Bratysławie niby standard był akceptowalny ale dwa łóżka były zarobaczone więc koledzy którzy doświadczyli tych nocnych przygód przenieśli się do nas spać na podłodze (dobrze mieć karimate). W Bratysławie tych problemów nie było ale wszystko to miało standard tragiczny. Najlepsza była winda która wyrzucała człowieka na losowym piętrze (zazwyczaj dwa niżej lub dwa wyżej niż się wybrało).

Od tego czasu korzystam z CouchSurfing, ale stwierdziłem wtedy że polskie, a przynajmniej krakowskie akademiki prezentują na prawdę niezły standard. A przecież powoli i sukcesywnie się to wszystko poprawia w miarę jak uczelnie inwestują w remonty. Tutaj chyba liderem jest AWF, 100% wyremontowanych akademików :P

A co do Al-Jazeery to widzę ich często jak stoją na rynku przy Szczepańskiej i "nadają", a co wracam rynkiem to jakaś reporterka/reporter i kręcą relacje. Reklama jest na prawdę niezła, trzeba teraz trzymać za anglików kciuki
__________________
16.VII-28.VIII 中國探索
Nie taki mod straszny jak go malują
kmotrzak no está en línea  
Old June 23rd, 2012, 09:25 PM   #607
Gatsby
Registered User
 
Join Date: Feb 2003
Location: Krakow
Posts: 20,910

http://www.sport.pl/euro2012/1,10907...o_kibicow.html

Gatsby está en línea ahora  
Old June 24th, 2012, 12:14 AM   #608
Gatsby
Registered User
 
Join Date: Feb 2003
Location: Krakow
Posts: 20,910

generalnie, która z "naszych drużyn" by nie wygrała, będę zadowolony. jeśli Anglicy, to OK, bo ich lubię (piłkarzy). następnie Niemcy rozwalają Anglików (jak zwykle), a w finale Hiszpanie Niemców (upokorzenie). jeśli Włosi, to też OK, chociaż nawalili z frekwencją na trybunach... bonus taki, że Niemców rozwalają już w półfinale

Last edited by Gatsby; June 24th, 2012 at 12:20 AM.
Gatsby está en línea ahora  
Old June 24th, 2012, 01:32 PM   #609
Aquilani
Scuderia Ferrari
 
Aquilani's Avatar
 
Join Date: Feb 2009
Location: Tarnów/Kraków
Posts: 1,816
Likes (Received): 62

Ale po 4 latach pracy Capello to już nie jest ta Anglia, która zazwyczaj przegrywała z Niemcami. Hodgson, moim zdaniem, ma wpływ w grę drużyny podobny do tego jaki miał Di Matteo w Chelsea ( zjednoczył piłkarzy wokół wspólnego celu, poprawił atmosferę), ale generalnie styl gry wypracował jeszcze Fabio. Dlatego dzisiejsza Anglia gra bardzo po włosku.

Sercem oczywiście jestem dzisiaj za Italią, ale wynik jest sprawą otwartą - to będzie chyba najbardziej wyrównany z dotychczasowych ćwierćfinałów ( inna sprawa, że jak do tej pory żaden nie był wyrównany ).
__________________
Rozwinięte miasto to nie takie, w którym biedni jeżdżą samochodami. W rozwiniętym mieście bogaci podróżują komunikacją publiczną.
Enrique Peńalosa, były burmistrz ośmiomilionowej Bogoty.
Aquilani no está en línea  
Old June 24th, 2012, 05:04 PM   #610
gibakrk
Registered User
 
gibakrk's Avatar
 
Join Date: May 2009
Location: Kraków
Posts: 345
Likes (Received): 5

__________________
lovekrakow.pl - bo kochamy Kraków!
gibakrk no está en línea  
Old June 24th, 2012, 08:07 PM   #611
Bezimienny
Fair player
 
Bezimienny's Avatar
 
Join Date: Dec 2006
Location: Kraków
Posts: 384
Likes (Received): 1

Sesja zdjęciowa na dachu hotelu anglików. Szkoda, że bez mariackiego w tle...
__________________
Masterplan dla Krakowa
Bezimienny no está en línea  
Old June 25th, 2012, 01:00 AM   #612
Wertyder
Registered User
 
Wertyder's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Location: Górki fajne :)
Posts: 2,637

No i Angole jadą do domu (co było do przewidzenia zresztą).
Fajnie by było jakby "krakowska" drużyna była w finale ale raczej nie mam złudzeń że Niemiecki walec ich rozjedzie .
Wertyder no está en línea  
Old June 25th, 2012, 01:03 AM   #613
Gatsby
Registered User
 
Join Date: Feb 2003
Location: Krakow
Posts: 20,910

przecież Włosi zawsze wygrywają z Niemcami...
Gatsby está en línea ahora  
Old June 25th, 2012, 04:26 AM   #614
tur
...
 
tur's Avatar
 
Join Date: Jan 2009
Location: tu i tam
Posts: 770
Likes (Received): 28

Tak samo jak Polska z Czechami, a Francja z Hiszpanią...
__________________
tur no está en línea  
Old June 25th, 2012, 05:24 AM   #615
Gatsby
Registered User
 
Join Date: Feb 2003
Location: Krakow
Posts: 20,910

nie widzę analogii...za "W Polityce":

Quote:
Drugi półfinał, rozgrywany na Stadionie Narodowym w Warszawie, zetknie ze sobą Niemców i Włochów.
W 2006 roku na niemieckim mundialu te drużyny spotkały się w półfinale. Wielu uznało ten mecz za najlepszy w turnieju. Do 119 minuty utrzymywał się bezbramkowy remis. Włochów ratował Gianluigi Buffon broniąc w końcówce m.in. kapitalny strzał Łukasza Podolskiego. Chwilę później trafił Grosso, a po kolejnej minucie Del Piero. Kilka dni później Niemcy musieli zadowolić się brązowymi medalami, a Włosi zdobyli Puchar Świata. Czterech Niemców pamiętających to spotkanie może zagrać w czwartek i wziąć rewanż.
Wspominając klasyczne mecze między tymi drużynami trzeba cofnąć się do prehistorii, bo aż do roku 1970, gdy również w półfinale mundialu miała miejsce jedna z najbardziej dramatycznych dogrywek w historii. Po regulaminowym czasie było 1:1 (Niemcy wyrównali w ostatniej minucie – przegrywając przez 83 minuty). W doliczonym - najpierw prowadzili Włosi, Niemcy wyrównali i wyszli na prowadzenie, Włosi doprowadzili do remisu, by wreszcie strzelić decydującą bramkę na 4:3. Padło 5 goli w 17 minut!
Z ośmiu meczów na dużych imprezach czterokrotnie lepsi byli Włosi i tyle samo razy padał remis.
dodałbym taką drobnostkę jak finał MŚ w 82 r., który wygrali Włosi 3-1.
Gatsby está en línea ahora  
Old June 25th, 2012, 08:10 AM   #616
Aquilani
Scuderia Ferrari
 
Aquilani's Avatar
 
Join Date: Feb 2009
Location: Tarnów/Kraków
Posts: 1,816
Likes (Received): 62

Quote:
Originally Posted by Wertyder View Post
No i Angole jadą do domu (co było do przewidzenia zresztą).
Fajnie by było jakby "krakowska" drużyna była w finale ale raczej nie mam złudzeń że Niemiecki walec ich rozjedzie .
O ile Włosi wytrzymają kondycyjnie po ciężkim meczu z Anglikami- mają aż 48 h mniej na odpoczynek ( swoją drogą, co za idiota układał ten terminarz), to bez dogrywki się ten półfinał nie skończy.

A Anglicy, o ile w obronie mają sporo atutów, to z gra ofensywną naprzeciw klasowej drużyny jest już słabo. Jedyne drużyny jakie byliby w stanie wyeliminować na etapie ćwierćfinału to Grecja i Czechy...
__________________
Rozwinięte miasto to nie takie, w którym biedni jeżdżą samochodami. W rozwiniętym mieście bogaci podróżują komunikacją publiczną.
Enrique Peńalosa, były burmistrz ośmiomilionowej Bogoty.
Aquilani no está en línea  
Old June 25th, 2012, 03:32 PM   #617
Wertyder
Registered User
 
Wertyder's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Location: Górki fajne :)
Posts: 2,637

Quote:
Originally Posted by Aquilani View Post
A Anglicy, o ile w obronie mają sporo atutów, to z gra ofensywną naprzeciw klasowej drużyny jest już słabo. Jedyne drużyny jakie byliby w stanie wyeliminować na etapie ćwierćfinału to Grecja i Czechy...
No mieli sporo szczęścia z Włochami, że wytrzymali to bombardowanie. Statystycznie Włosi mieli ogromną przewagę ale jak wiadomo w piłce statystyka bramek nie strzela .
Ciekawe czy Angole jako jedną z przyczyn odpadnięcia podadzą miejsce pobytu .
Wertyder no está en línea  
Old June 25th, 2012, 03:41 PM   #618
Aquilani
Scuderia Ferrari
 
Aquilani's Avatar
 
Join Date: Feb 2009
Location: Tarnów/Kraków
Posts: 1,816
Likes (Received): 62


Na szczęście nie mają argumentów. Wyprzedzili w grupie wszystkie drużyny mające bazę na Ukrainie, a z turnieju odpadli z drużyną mieszkającą tuż obok.

Zresztą oddajmy głos angielskiej prasie :
Quote:
And so football may not be coming home, but England's footballers are, after one last trip back to Krakow to say farewell to a city that has proved a happy choice as team base
http://www.guardian.co.uk/football/2...12?INTCMP=SRCH
__________________
Rozwinięte miasto to nie takie, w którym biedni jeżdżą samochodami. W rozwiniętym mieście bogaci podróżują komunikacją publiczną.
Enrique Peńalosa, były burmistrz ośmiomilionowej Bogoty.
Aquilani no está en línea  
Old June 25th, 2012, 04:52 PM   #619
krkseg1ops
Registered User
 
krkseg1ops's Avatar
 
Join Date: Mar 2009
Location: Kraków - dawna stolica Polaków
Posts: 1,320
Likes (Received): 81

Jezeli Niemcury nie dadza sobie zabrac pilki, przewiduje przynajmniej 3-0 dla nich w polfinale. Wlochy sa zbyt defensywna druzyna, Ballotelli i De Rossi to troche malo na rozpedzony Deutschewagen.
krkseg1ops no está en línea  
Old June 25th, 2012, 06:33 PM   #620
Aquilani
Scuderia Ferrari
 
Aquilani's Avatar
 
Join Date: Feb 2009
Location: Tarnów/Kraków
Posts: 1,816
Likes (Received): 62

Quote:
Dla nich to koniec Euro. Dziś odlecieli do domu
Piłkarska reprezentacja Anglii odleciała z krakowskiego lotniska do domu. Dzień wcześniej przegrała - po rzutach karnych - ćwierćfinałowe spotkanie mistrzostw Europy z Włochami.

Wczorajszy mecz był rozegrany w Kijowie, ale zawodnicy z Wysp Brytyjskich wrócili po nim jeszcze do Krakowa, gdzie mieszkali w trakcie mistrzostw.

Nim Anglicy wyjechali na lotnisko, ich trener Roy Hodgson spotkał się z dziennikarzami. Starał się robić "dobrą minę do złej gry". Według niego reprezentacja na ME-2012 grała lepiej niż wcześniej (na poprzednim turnieju mistrzowskim), a mimo porażki atmosfera w zespole jest bardzo dobra.

- Jednak to zawsze smutne, kiedy przegrywa się po karnych. Jednak trzeba pamiętać, że "jedenastki" to zawsze loteria. Myśleliśmy, że niedziela to będzie nasz dzień, ale tak się nie stało – dodał Hodgson.

Przedstawiciele angielskiej federacji w rozmowie z pracownikami Urzędu Miasta przyznali, że ich piłkarze mieli w Krakowie doskonałe warunki do pracy.

- Joanne Budd z biura prasowego federacji powiedziała nam, że atmosferą panującą w Krakowie podczas mistrzostw zachwyceni byli także dziennikarze, którzy przyjechali tutaj w ślad za swoimi zawodnikami - poinformował zastępca dyrektora ds. informacji w Wydziale Informacji, Turystyki i Promocji Miasta Krakowa Filip Szatanik.
Anglicy w trakcie mistrzostw trenowali na stadionie Hutnika w Krakowie-Nowej Hucie, zaś mieszkali hotelu Stary, który jest położony niedaleko Rynku Głównego.
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne...wiadomosc.html




http://www.sport.pl/euro2012/5,12711...ECIA_.html?i=7
__________________
Rozwinięte miasto to nie takie, w którym biedni jeżdżą samochodami. W rozwiniętym mieście bogaci podróżują komunikacją publiczną.
Enrique Peńalosa, były burmistrz ośmiomilionowej Bogoty.
Aquilani no está en línea  


Closed Thread

Tags
kraków

Thread Tools
Display Modes

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 08:44 PM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.7
Copyright ©2000 - 2013, vBulletin Solutions, Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like v3.1.2 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2013 DragonByte Technologies Ltd.
vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2013 DragonByte Technologies Ltd. (Resources saved on this page: MySQL 21.43%)

SkyscraperCity - In Urbanity We Trust

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu