daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Inwestycje w Polsce > Małopolska i Lubelszczyzna

Małopolska i Lubelszczyzna Lubelskie, Małopolskie, Podkarpackie, Świętokrzyskie



Reply

 
Thread Tools
Old January 25th, 2008, 06:08 PM   #1
gregry
Assolutamente sě
 
gregry's Avatar
 
Join Date: Dec 2003
Location: [↗ Kraków 5]
Posts: 15,101
Likes (Received): 11

[Kraków]Gospodarka odpadami komunalnymi

EDIT2:
wybrany został projekt: http://www.skyscrapercity.com/showth...574340&page=21

wizualizacje:







[EDIT]
Z uwagi na to, że tytuł wątku ewoluował wprowadzę małą poprawkę do postu inicjującego. Wcześniej tytuł odnosił się do spalarni i spopielarni. Po modyfikacjach szerzej obejmuje temat gospodarki odpadami komunalnymi [/EDIT].


Nie było jeszcze takiego wątku, a myślę, że w brew pozorom jest to strategiczna (z naszego punktu widzenia) inwestycja dla miasta. Można łatwo zepsuć całą panoramę miasta na długie lata (a później bawić się w przeistaczanie projektu na modłę spalarni w Wiedniu)


Na początek aktualny artykuł dotyczący spalarni śmieci:


Quote:
Kiedy śmieci pójdą z dymem?
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,4869191.html

Eksploatowane tak jak obecnie wysypisko w Baryczy może zapełnić się jeszcze przed 2016 rokiem

- Bez spalarni śmieci Kraków czeka katastrofa - przekonują specjaliści i urzędnicy miejscy. - Budujcie, ale nie pod naszymi oknami - twardo odpowiadają mieszkańcy osiedli, w pobliżu których planowana jest inwestycja. Nie wierzą w zapewnienia, że dzięki nowoczesnym technologiom, nie odczują negatywnych skutków niechcianego sąsiedztwa, skoro na razie miasto nawet nie potrafiło zorganizować dla nich skutecznej akcji informacyjnej.

Fot. Michal Lepecki / AG
Protestujący przeciwko spalarni mieszkańcy Rybitw bardzo starannie przygotowują się do wszelkich wstąpień publicznych
SERWISY
Przystanek Kraków
Statystyczny mieszkaniec dużego miasta, takiego jak Kraków, wytwarza rocznie około 360 kg odpadków. Rocznie całe nasze miasto wyrzuca do kosza około 319 tys. ton śmieci. Niestety, aż 90 proc. z nich trafia na wysypisko bez żadnego przetworzenia - segregować udaje się nam na razie jedynie 3 proc., a kompostujemy 7 proc. Przy takim tempie "produkcji" odpadów nasze główne składowisko w Baryczy zapełni się najpóźniej w 2016 r. Niezależnie od tego, czy uda się wybudować nowe wysypisko, czy będziemy musieli wysyłać nasze śmieci gdzieś daleko, za składowanie odpadków w tradycyjny sposób będziemy wtedy bardzo mocno dostawać po kieszeni...

Nadchodzą limity

Choć na tle innych polskich miast Kraków ze swoimi wynikami w gospodarce odpadami wcale nie wypada źle, nie jest to żaden powód do dumy, bo cały nasz kraj fatalnie gospodaruje odpadami. Coraz bardziej jednak zaczyna nas tu poganiać Unia Europejska. Zgodnie z jej dyrektywą w ciągu najbliższych trzech lat wszystkie polskie gminy muszą ograniczyć ilość składowanych na wysypiskach nieprzetworzonych śmieci aż o 35 proc. Ale już teraz można być prawie pewnym, że mało komu uda się ów wymóg spełnić. Zapewne także Krakowowi.

Aby to się udało, musielibyśmy do 2010 r. uruchomić system segregacji, dzięki któremu co trzeci kilogram odpadków wyrzucany do kosza trafiałby do powtórnego przetworzenia. O tym, że osiągnięcie takich parametrów będzie bardzo trudne, świadczą wyniki miejskiego pilotażowego programu segregacji odpadów do dwu pojemników (podział na żółty i niebieski pojemnik - tzw. mokrą frakcję i suchą, czyli śmieci nadające się do recyklingu). Przez dwa lata prowadziły go na osiedlach domów jednorodzinnych Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania i firma Sita. Z produkowanych rocznie przez jednego mieszkańca tych dzielnic ok. 125 kg śmieci nadających się do recyklingu udało się odzyskiwać zaledwie od 15 do 20 kg. Spodziewano się zaś wyniku rzędu 50-60 kg...

Zdaniem specjalistów praktycznie nie da się uniknąć unijnych kar po 2010 r. Realnie możemy jednak gotowi być na spełnienie europejskich norm w roku 2013, gdy wymagania jeszcze wrosną i trzeba będzie ograniczyć ilość składowanych bez przetworzenia odpadów do 50 proc. obecnej ilości. Warunek jest jeden: szybkie rozpoczęcie budowy spalarni, której piece będą w stanie pochłonąć wszystkie nieposegregowane śmieci.

Czarna wizja bez spalarni

- Spalarnia odpadów rozwiązuje obydwa problemy Krakowa, czyli zarówno spełnienie wymogów unijnych, jak i problem znalezienia miejsca dla nowego wysypiska - przekonuje dr Zbigniew Grabowski z Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Krakowskiej. - Proszę mi wierzyć, że na terenie Krakowa i w jego bezpośrednich okolicach nie ma dobrego miejsca na wielkie wysypisko odpadów, które zaspokoiłoby potrzeby naszego miasta. Zepsułem sobie kiedyś swojego poloneza, jeżdżąc po wertepach wokół Krakowa w poszukiwaniu odpowiedniej dziury na śmieci i nie udało mi się jej znaleźć. Wiem zatem na pewno, że nie uda się uruchomić nowego wysypiska w ciągu najbliższych ośmiu lat, czyli do chwili zamknięcia Baryczy. Jeśli gmina nie będzie mieć innego sposobu na pozbywanie się śmieci niż składowanie ich na wysypisku, to będzie je trzeba wozić np. na wysypisko w Bolesławiu koło Olkusza. Tyle że wtedy cena za taką usługę będzie nieporównywalnie większa niż teraz. I będzie to oznaczało kilkakrotną, a może nawet dziesięciokrotną podwyżkę - przewiduje dr Grabowski.

Skąd taka czarna wizja? Po pierwsze, nie tylko Kraków ma problem z zapełniającymi się wysypiskami. Każde, wciąż działające, będzie więc miało niedługo nadmiar klientów. W warunkach rynkowych szybko doprowadzi to do wzrostu cen za prawo pozbywania się swoich odpadów.

Największą część podwyżki będzie jednak stanowić tzw. opłata marszałkowska - stała kwota pobierana na wysypisku od tony nieprzetworzonych odpadów. Pieniądze te województwo wydaje na ochronę środowiska. Do niedawna było to 15 zł za tonę, od 1 stycznia 2008 r. każde nieprzetworzone tysiąc kilogramów obarczone jest stawką w wysokości 75 zł. Nie koniec na tym - w 2012 r. opłata marszałkowska wyniesie już 250 zł za tonę. Opłata ta także wynika z unijnych nakazów.

- Spalarnia jest z punktu widzenia ekonomicznego najkorzystniejszym dla Krakowa rozwiązaniem. Modernizowana może działać przez kilkadziesiąt lat, czyli dłużej niż wysypisko. Oczywiście nie powinniśmy ustawać w edukacji ekologicznej i w nakłanianiu ludzi do segregacji, ale trzeba pamiętać, że to ostatnie nie zawsze jest opłacalne - twierdzi Grabowski.

Tu jednak pojawia się dylemat. Planowana przez magistrat spalarnia ma - według wstępnych założeń - pochłaniać 300 tys. ton odpadów rocznie, a więc mniej więcej całą roczną "produkcję" Krakowa. Czy nie będzie to zniechęcało do segregacji śmieci, a przynajmniej działało demobilizująco?

To dla ekologów, a za nimi także przeciwników spalarni, mocny argument.

Złocień i Przewóz - medialna porażka magistratu

W sprawie krakowskiej spalarni najgłośniej zresztą protestują nie ekolodzy, lecz mieszkańcy dwu krakowskich osiedli - Przewóz na Rybitwach i Złocień w Bieżanowie. Pierwsi ograniczają się do rozsyłania listów informujących o ich stanowisku, popartym argumentami przygotowanymi przez członków świata nauki. Ci drudzy, świadomi, że niedaleko ich okien może wyrosnąć kolejny komin (działa tam już kilka zakładów, m.in. zakład Telefoniki i garbarnia), postępują zgodnie z maksymą, że najlepszą obroną jest atak. Nie przychodzi to zresztą trudno, bo aktywność magistratu w sprawie promocji spalarni przez długi czas była bardzo niewielka. Od kiedy w październiku zeszłego roku mieszkańcy Złocienia i Przewozu zawiązali grupę protestacyjną, zdążyli zaliczyć już kilkanaście razy pojawić się na łamach prasy oraz po kilka razy w radiu i telewizji. Miasto znalazło się w defensywie - musiało bronić się przed argumentami protestujących, zamiast przekonywać mieszkańców do projektu spalarni.

- Zmroziła nas informacja, że dwie spośród trzech prawdopodobnych lokalizacji znajdują się niedaleko naszych domów. Doszło to do mnie, gdy dwie panie z Przewozu zaczęły zbierać podpisy pod listem protestacyjnym w sprawie spalarni. Odezwałem się do nich, zaproponowałem pomoc i potem już jakoś poszło - opowiada Marcin Szymański ze Złocienia. Waha się, że można zaliczyć go do grona liderów protestu. - My tak naprawdę jesteśmy grupą bez przywódcy, choć wiadomo, że niektórzy naturalnie decydują o podejmowanych działaniach częściej niż inni - tłumaczy.

Siła protestujących tkwi w ich medialnych zdolnościach. Mają kompletną i atrakcyjną stronę internetową, na której można znaleźć wszystkie argumenty podważające konieczność budowy spalarni. Ich protesty mają zaś najczęściej formę happeningu. To zwraca uwagę, bo odróżnia ich od grup, które protestują za pomocą okrzyków, a zainteresowanie mediów i decydentów zdobywają np. blokując drogi.

Kiedy zabierają się za przygotowanie kolejnej odsłony akcji, każdy z grupy ma odrębne zadanie. - Ktoś odpowiada za przygotowanie transparentu, ktoś przygotowuje treść naszego stanowiska, a inni uczą się jego najważniejszych punktów. Potem są z tego odpytywani. Chodzi o to, żeby mówili jasno i mieli wspólne zdanie, gdy pojawią się w telewizji czy radio. Selekcjonujemy też ludzi do wystąpień pod kątem mediów, do których trafiamy. Kto inny wystąpi przed kamerą, bo dobrze wygląda, a kto inny powie coś w radio, bo ma niezły głos - opisuje przygotowania Szymański.

Na swojej witrynie internetowej posługują się informacjami, które wskazują, że na osiedlach położonych w pobliżu różnych spalarni na świecie, wzrasta średnia zachorowań. Mają też informacje, jak działa warszawski ZUSOK (Zakład Utylizacji Stałych Odpadów Komunalnych na warszawskim Targówku), który smrodzi okolicznym mieszkańcom.

- Skoro śmierdzi, to możliwe, że także szkodzi. Urządzenia tej spalarni, które mają podawać statystyczne emisje spalarni, czyli ekran przy płocie spalarni oraz specjalna strona internetową, są notorycznie popsute. Dlaczego mamy wierzyć, że w Krakowie będzie inaczej? Poza tym na naszym osiedlu mieszkają inżynierowie, którzy wskazują, że metody spalania śmieci wcale nie gwarantują tak wysokiego bezpieczeństwa, jak opowiadają krakowscy urzędnicy - mówią protestujący.

Krakowskim urzędnikom nie udało się też przekonać mieszkańców, że nim powstanie spalarnia, zbudowana zostanie sieć dróg dojazdowych w jej rejon, więc nie powinni się martwić setkami samochodów ciężarowych, które będą przewoziły codziennie śmieci do spalarni.

- Będziemy protestowali do końca. Pójdziemy z tym nawet do Strasburga, jeśli w Polsce nie uda nam się wygrać. Myślę, że po tych kilku miesiącach jesteśmy już wystarczająco zdeterminowani - mówi Szymański. - Najciekawsze jest to, że większość z nas wcale nie jest przeciwna spalarni. Rozumiemy, że dla Krakowa taka instalacja jest potrzebna. Tyle że nie chcemy, żeby powstawała niedaleko nas i bez naszej zgody. Myślę, że to właśnie lekceważenie mieszkańców przez magistrat, nie informowanie ich o swoich planach, tak nas zjednoczyła przeciw spalarni. Jeśli bierze się pod uwagę nasze okolice jako lokalizację spalarni, to chyba powinniśmy być pierwszymi, którzy się o tym dowiadują. Tymczasem bardzo wielu z nas dowiedziało się o spalarni dopiero z mediów. Teraz nie sądzę, żeby udało się przekonać mieszkańców Złocienia do tej inwestycji. Większość z nas zgodzi się na spalarnię dopiero wtedy, gdy osiedle zostanie wykupione, a my przesiedleni.

Czym się różni duże skrzyżowanie od spalarni?

- Władze miasta nie są tu bez winy, bo choć wreszcie odważyły się przeprowadzić tę kontrowersyjną inwestycję, zapomniały o podstawowej regule negocjacji: oko za oko, ząb za ząb, a cztery litery za pieniądze. Te działania edukacyjno-promocyjne w sprawie spalarni, które są zapowiadane na koniec stycznia, powinny się zacząć najpóźniej pół roku temu - nie szczędzi gorzkich słów dr Grabowski. Powołuje się na doświadczenia z USA, gdzie podobne inwestycje przygotowuje się przez lata, prowadząc odpowiednią medialną kampanię. - Przypuszczam, że protest w Złocieniu przybrałby zupełnie inne formy - lub nie byłoby go wcale - gdyby miasto już u zarania projektu budowy spalarni ogłosiło, że mieszkańcy okolicy inwestycji mogą liczyć na sute odszkodowania. Idę o zakład, że niektórzy staliby się wtedy nawet zwolennikami spalarni - przekonuje Grabowski.

Podkreśla, że sam wycofał się w pewnym momencie z wspierania miejskich działań promujących spalarnię, bo uznał, że są kiepsko przygotowane. Nie znaczy to, że podziela poglądy protestujących. - Zgodzę się na każdy argument emocjonalny tych ludzi, ale jeśli chodzi o przygotowanie merytoryczne, to niestety są dyletantami. Bezsprzecznie adres "koło spalarni" nie będzie w przyszłości atrakcyjną lokalizacją i zapewne dojdzie do spadku wartości ich mieszkań. Bzdurą natomiast jest powtarzanie informacji o szkodliwej dla zdrowia emisji spalarni - twierdzi Grabowski. Odwołuje się do wyników badań, z których wynika, że emisja zanieczyszczeń ze spalarni starego typu, czyli budowanych na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych i przerabiających 100 tys. ton śmieci rocznie, nie była bardziej szkodliwa dla środowiska, niż 14 ówczesnych nowoczesnych samochodów. Choć od tamtej pory wyśrubowane normy kilkakrotnie ograniczyły emisję szkodliwych substancji z rur wydechowych aut, to również kominy spalarni wypuszczają ich do atmosfery o wiele mniej.

W Niemczech działa obecnie ponad 70 spalarni, we Francji - ponad 230. W samym Wiedniu stoją już trzy, a część z nich eksploatuje stare instalacje, które zapewne niedługo zostaną zamknięte.

- Badania dotyczące szkodliwości wyziewów ze spalarni dotyczą starych instalacji. Tylko w ich przypadku można mówić o sensownych wynikach, bo działały wystarczająco długo, żeby komuś zaszkodzić - wyjaśnia Grabowski. - Nie są to przy tym dramatyczne wyniki, a nowoczesne spalarnie w porównaniu ze starymi mają o wiele bardziej skuteczne filtry.

Ponad dwie trzecie budynku, w którym stoją instalacje spalarni, to różnego rodzaju filtry dymu unoszącego się z paleniska. O tym, jak bardzo są skuteczne, może świadczyć prosta informacja statystyczna: jedna dziesiąta pozostałości po spalaniu odpadów to pyły wyłapane przez filtry. Ze 100 kg spalonych śmieci pozostaje od 15 do 30 kg żużlu, w tym ok. 3 kg to właśnie pyły z filtrów.

- Nieprawdą jest też, że w takich krajach jak Niemcy czy Francja zrozumiano, że to szkodliwe rozwiązanie dla środowiska i zamyka się działające spalarnie. Owszem, zamyka się, ale tylko po to, żeby zamiast dwu lub trzech starych uruchomić jedną nowoczesną - piekli się dr Grabowski. Im większa spalarnia, tym bardziej opłacalna, bo więcej dochodów przynosi energia ze spalanych śmieci w porównaniu z nakładami poniesionymi w czasie budowy. O tym, że spalanie nie jest niebezpieczne dla środowiska, świadczą choćby ostatnie posunięcia właścicieli niemieckich spalarni, którzy odbierają śmieci ze zbuntowanego Neapolu, gdzie z powodu zamknięcia ostatniego okolicznego wysypiska miasto nie ma jak pozbyć się śmieci i ich tony zalegają na ulicach.

Posunięcia niemieckich firm ujawniają jednak także wady spalarni. Potrzebują one stałej dostawy śmieci, by pracować bez przerw. Wtedy ich funkcjonowanie jest najbardziej ekonomiczne. - Dlatego denerwuje mnie gadanie, że krakowska spalarnia jest za wielka. Nie wiadomo jeszcze, jaka będzie, bo nie ma studium wykonalności. Trzeba jednak brać pod uwagę, planując jej przepustowość, że śmieci będzie nam przybywało. Inna sprawa, że w razie kryzysu możemy odbierać śmieci z gmin sąsiednich. Tylko się ucieszą, że nie zapycha się im wysypisko - zapewnia Grabowski.

W 2010 roku wbijemy łopatę

Krakowska spalarnia ma produkować ciepłą wodę, która będzie wtłaczana do rurociągu ogrzewającego mieszkania w Krakowie. Wystarczy dla kilku tysięcy. Minie jednak jeszcze ponad pięć lat, nim w wybranym przez władze miasta miejscu po raz pierwszy śmieci pójdą z dymem.

- Według planów wbijemy łopatę w 2010 r. Do tego czasu musimy skompletować projekt i pozwolenia, no i przede wszystkim zdobyć dofinansowanie unijne - mówi Krzysztof Kowal, dyrektor Krakowskiego Zarządu Komunalnego, który zajmuje się przygotowaniami do realizacji spalarni. Nie zgadza się z opinią, że miasto zaniedbało medialną promocję idei budowy spalarni. Z opasłego tomiska, w którym jest m.in. opracowanie wskazujące na sensowność podjętej przez miasto decyzji o budowie spalarni, wyciąga plik kartek ze sprawozdaniem z prowadzonej działalności informacyjnej. Z informacji wynika, że odbyło się 14 spotkań z radnymi dzielnic. - Proszę spojrzeć na listy obecności. Jedna osoba, dwie, znowu jedna, zero, jedna... Nic dziwnego, że do ludzi w Złocieniu i na Przewozie nie dotarła informacja o spalarni, skoro nie miał jej kto przekazywać - rozkłada ręce Kowal. Zapowiada, że już niedługo rusza solidna akcja informacyjna na temat spalarni i gospodarki odpadami w Krakowie.

Zgodnie z zapewnieniami miasta, nim powstanie spalarnia, przez Rybitwy będzie wiodła dwupasmowa szosa (przebudowana ul. Christo Botewa), a na wschód będą jeździły samochody korzystające z nowej obwodnicy Krakowa. - Mieszkańcy nie muszą się więc martwić, że pod ich domami będą mknęły setki ciężarówek, bo pojadą one zupełnie nowymi trasami, schowane za ekranami - podkreśla Kowal.

Dr Grabowski przekonany jest, że bez spalarni nie uda się rozwiązać problemu składowania odpadów i uniknąć kar unijnych.

- Kary nie będą polegały na tym, że będziemy musieli zapłacić z budżetu państwa odpowiednią kwotę. Po prostu przy rozdzielaniu następnej transzy dotacji z funduszy unijnych, Polska dostanie do wykorzystania kwotę mniejszą o naliczone kary - wyjaśniał europoseł Bogusław Sonik na zorganizowanym przez siebie spotkaniu w sprawie spalarni.

- Najważniejszą zaletą spalarni jest ograniczenie objętości śmieci. Popioły i żużle powstałe po spalaniu śmieci zajmują średnio pięciokrotne mniej przestrzeni. W przypadku wysypiska w Baryczy oznacza to wydłużenie jego działania o 20, a może nawet 30 lat - wyjaśnia Grabowski.

Obala też argumenty środowisk ekologicznych, które preferują kompostowanie odpadów. Utleniając śmieci, zmniejsza się ich objętość o kilkanaście procent, przy okazji odzyskując wydzielający się metan (używany jest jako paliwo małych elektrowni - taka instalacja funkcjonuje np. przy wysypisku w Baryczy). Tak przetworzone śmieci nie są obarczone podwyższoną opłatą marszałkowską, a UE uznaje to rozwiązanie za jeden z możliwych scenariuszy ograniczenia składowania nieprzetworzonych śmieci.

- Niestety, wysypiska oszukują. Śmieci kompostowane powinny leżeć w specjalnym kontenerze co najmniej dwa miesiące. Tymczasem znam przypadki, gdy po dwu tygodniach są wyciągane na hałdę, a na ich miejsce lądują nowe. Choć to, co trafia na hałdę zaledwie po dwu tygodniach nie ma nic wspólnego z kompostem, jest jako takie księgowane. Dlatego wolę spalanie. Jest radykalne, ale skuteczne i daje gwarancję, że będziemy potrafili policzyć, ile szkodliwych substancji produkujemy - podsumowuje Grabowski.


Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

Moim zdaniem, jeśli spalarnia to tylko na terenie kombinatu.

3 podstawowe powody:

1. Róża wiatrów (wszystkie wiatry w krakowie mają kierunek z zachodu
na wschód [ tylko kilka procent wieje inaczej])

2. Konieczność nieszpecenia którejś z okolic nowymi kominami (na
kombinacie już są, a to rubierze miesta - więc daleko na widnokręgu)

3. Bliskość obwodnicy


EC Łęg pewnie już długo nie postoi (eskperci twierdzą że max 50 lat).
Na pewno będzie się myślało nad inną lokalizacją nowej
Elektrociepłowni.

Czy jest zatem sens stawiać coś, co znowu zepsuje cały krajobraz
miasta? (np oglądany z kopca Kościuszki)

Przecież kominy spalarni powinny mieć przynajmniej taką wysokość jak
EC (a nawet wyższe - bo przecież w EC nie spala się takiego "gów..."

Łęg to chyba nie najlepsza lokalizacja

Last edited by gregry; November 6th, 2010 at 12:01 AM.
gregry no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
 
Old January 25th, 2008, 06:31 PM   #2
woytekNH
Jasiek T. Superstar
 
woytekNH's Avatar
 
Join Date: Apr 2006
Location: Kraków
Posts: 1,551
Likes (Received): 0

kto powiedział, że te kominy mają wyglądać tak ponuro i prostacko? to może być nowa perełka architektoniczna. jakkolwiek biorac pod uwagę fakt, że znajdujemy się w Krakowie i projekt może trafi np. do takich dysproporcjonalnych czy tych-których-się-nie-powinno-już-dopuszczać-do-projektowania (starsi panowie dwaj ;P) można być zaniepokojonym.

w tejże GW jest apel o rozwagę i wzięcie na siebie odpowiadzialności za rozwój miasta od KZK do mieszkańców. negują tam kilka postulatów wystawianych przez protestujących m.in. o zapachach, zanieczyszczeniach itp., a przy okazji prezentowane są zdjęcia spalarni w Tokio i bliżej nie okreslonym miescie, które wcale źle nie wyglądają, choć tej pierwszej do wiedeńskiej odpowiedniczki (charakterystycznej ) nieco brakuje, jakkolwiek jest większa. W apelu jest oczywiście przytoczony przykład Neapolu, który "tonie w śmieciach".

WG. mnie, że już dawno w Krakowie spalarnai powinna być, bo nie tyle odciąży śmietniska i środowisko (przecież oczywistą oczywistością jest, że istnieją normy i obwarowania takich zakładów dot. ochrony środowiska i najbliższego otoczenia - jak nie krajowe to unijne), ale i zwiększy nacisk na segregację, a w artykuliku KZK jest zaprzeczenie, jakoby spalarnia miała służyć do spalania wszytskiego co większe od gwoździa bez wczesniejszego sortowania.

co do lokalizacji, to Łęg w sumie nie jest najgorszy, ale jak mówię - pod warunkiem dobrej architektury (wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że takie budynki też mogą wyglądać dobrze, a czasami nawet bardzo dobrze!). Biorąc pod uwagę zbliżający się (być może) do końca żywot EC zamiast takich prostych, brzydkich kominów zostaną nam być może jakieś ciekawsze wizualnie. trochę na niekorzyść tej lokalizacji poza panoramą z Kopca Kościuszki przemawiają marzenia o dzielnicy wysokiej zabudowy w tamtych okolicach (niby tylko teoria, ale kto wie... za parę lat się może myślenie zmienć i będzie to wykonalne), która chyba nie szłaby w parze z krajobrazem przemysłowym, a w przyszłości miasto będzie się rozwijać w tą stronę, bo okolice Łęgu to ciemna plama.
__________________
Good things come to those who wait...
woytekNH no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 06:37 PM   #3
gregry
Assolutamente sě
 
gregry's Avatar
 
Join Date: Dec 2003
Location: [↗ Kraków 5]
Posts: 15,101
Likes (Received): 11

To (kominy) może wyglądać ciekawie ale moim zdaniem taka opcja wchodzi w grę tylko wtedy, jeśli nie ma innego wyjścia. W przeciwnym razie po co trwonić kasę by upiększać kominy?



Oto miejsce bran pod uwagę:
współczuję mieszkańcom osiedla:
http://maps.google.com/maps/ms?ie=UT...f42008f79347b6


Znowu na wschód od tego miejsca nikt nie będzie chciał mieszkać.
A tym razem będzie gorzej.
EC jakkolwiek brzydko wygląda, to przynajmniej jak pod latarnią, pod nim najczystsze powietrze.
A od takiej spalarni będzie taki smród na wschód od miejsca, gdzie powstanie, że lepiej sobie nie wyobrażać.



EDIT:
do wywodów o kombinacie dodam jeszcze, że on też produkuje ciepło i energię, więc stamtąd można swobodnie przesyłać oba, dodatkowo wyprodukowane media.
Przy okazji można remontować i przebudowywać sieci tak, by w przyszłości posadowić tam też nową elektrociepłownię

Nieśmiało zaproponowałbym jeszcze lokalizację w Skawinie (również przesyła do krakowa oba media)

Last edited by gregry; January 25th, 2008 at 06:54 PM.
gregry no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 07:08 PM   #4
woytekNH
Jasiek T. Superstar
 
woytekNH's Avatar
 
Join Date: Apr 2006
Location: Kraków
Posts: 1,551
Likes (Received): 0

ale jaki smród? o co chodzi? w Wiedniu jakoś spalarnia jest pomiędzy kwartałami kamienic, tuż obok Wirtschafts Uni.

pomijając to, to obszar, który zaznaczyłeś jest totalnym nieporozumieniem i na spalarnię się nei nadaje jesli już gdzieś tam, to bliżej EC. początkowo urzędnicy też brali pod uwagę Skawinę, ale odpadła w drugim etapie "rekrutacji", teraz zostały 3 - Łęg, gdzieś okolice Prokocimia, i jeszcze jedna.
__________________
Good things come to those who wait...
woytekNH no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 07:17 PM   #5
gregry
Assolutamente sě
 
gregry's Avatar
 
Join Date: Dec 2003
Location: [↗ Kraków 5]
Posts: 15,101
Likes (Received): 11

Quote:
Originally Posted by woytekNH View Post
ale jaki smród? o co chodzi? w Wiedniu jakoś spalarnia jest pomiędzy kwartałami kamienic, tuż obok Wirtschafts Uni.

pomijając to, to obszar, który zaznaczyłeś jest totalnym nieporozumieniem i na spalarnię się nei nadaje jesli już gdzieś tam, to bliżej EC. początkowo urzędnicy też brali pod uwagę Skawinę, ale odpadła w drugim etapie "rekrutacji", teraz zostały 3 - Łęg, gdzieś okolice Prokocimia, i jeszcze jedna.
śmieci mają to do siebie że śmierdzą zwłaszcza, jeśli obok będzie sortownia;
Gdzieś to trzeba wysypać, przesegregować

No i ten aspekt psychologiczny - ja to już się tak napaliłem (biorąc za przykład, przykład z Wiednia), że poluję na działkę zaraz obok spalarni (achh - jak sobie odetchnę --- to całą piersią )


Trzeba by było przenalizować powody pwostania spalarni w danych meijscach, które podaje się jako przykład. I wnioski jakie wyciągnięto po ich budowie. Być może stukali się w głowę. Być może powstała zanim ktoś pomyślał, że będzie tu też coś innego. Być może dochodziły jakieś aspekty ekonomiczne (jak te, któe przekonay komunistów o lokalizacji EC) itp.

Trzeba by zapytać Wiedeńczyków, gdzie chcieliby mieć spalarnię śmieci



Nie dziwię się też, że nie podaje się lokalizacji na kombinacie - bo jeśli o tąsprawęchodzi, to zawalili na całej linii i mogsobie tylko pomarzyć. Za karę - na kolana i prosić Mitalla! i ja nie widzę innego wyjścia
To byłaby pierwsze proponowana lokalizacja gdyby ziemie kombinatu były nasze


Można jeszcze zlokalizować ją gdzieś na południe od kombinatu (zwałka, kujawy)

Last edited by gregry; January 25th, 2008 at 07:22 PM.
gregry no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 07:20 PM   #6
doctor_
Centuś
 
doctor_'s Avatar
 
Join Date: Jun 2005
Location: Kraków
Posts: 3,410
Likes (Received): 2

Dziwię się, że ktoś wogóle bierze pod uwagę lokalizacje takiego obiektu w środku miasta. Tereny kombinatu wydają się odpowiednim miejscem. Ekspansja miasta na wschód i tak została zablokowana właśnie przez kombinat. Tylko widze że tam wszędzie pola uprawne, a potem zajadamy się zdrową polską żywnością

edit: teraz zauważyłem, że w pobliżu zlokalizowana jest też oczyszczalnia. Może to jakoś ma ze sobą współgrać
__________________
The credit expansion boom is built on the sands of banknotes and deposits. It must collapse.
--- Ludwig von Mises

Last edited by doctor_; January 25th, 2008 at 07:25 PM.
doctor_ no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 07:24 PM   #7
gregry
Assolutamente sě
 
gregry's Avatar
 
Join Date: Dec 2003
Location: [↗ Kraków 5]
Posts: 15,101
Likes (Received): 11

Quote:
Originally Posted by doctor_ View Post
Dziwię się, że ktoś wogóle bierze pod uwagę lokalizacje takiego obiektu w środku miasta. Tereny kombinatu wydają się odpowiednim miejscem. Ekspansja miasta na wschód i tak została zablokowana właśnie przez kombinat. Tylko widze że tam wszędzie pola uprawne, a potem zajadamy się zdrową polską żywnością
być może są zdrowsze niż te zbierane 2 kilometry od kombinatu bo dopiero tam opadają dymy.

ja sięostatnio rozglądam za działeczką na wschodzie Krakowa (niedoceniony obszar). Tzn gdzieś bardziej na południe lub północ od kombinatu (jednak psychoza zostaje - gdyby sobie tak wziąć dokładnie na linii w-z od wschodniej granicy kombinatu [bo on wyziewa też inne smrody [niekoniecznie szkodliwe, ale snujące się nisko])
gregry no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 07:34 PM   #8
doctor_
Centuś
 
doctor_'s Avatar
 
Join Date: Jun 2005
Location: Kraków
Posts: 3,410
Likes (Received): 2

Quote:
Originally Posted by gregry View Post
być może są zdrowsze niż te zbierane 2 kilometry od kombinatu bo dopiero tam opadają dymy.

ja sięostatnio rozglądam za działeczką na wschodzie Krakowa (niedoceniony obszar). Tzn gdzieś bardziej na południe lub północ od kombinatu (jednak psychoza zostaje - gdyby sobie tak wziąć dokładnie na linii w-z od wschodniej granicy kombinatu [bo on wyziewa też inne smrody [niekoniecznie szkodliwe, ale snujące się nisko])
I dlatego chcesz tam zlokalizować spalarnie ?

Na mapie google widać te snujące się opary
http://maps.google.com/maps/ms?ie=UT...1,0.11673&z=13
__________________
The credit expansion boom is built on the sands of banknotes and deposits. It must collapse.
--- Ludwig von Mises
doctor_ no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 08:44 PM   #9
jarzabek
Registered User
 
Join Date: Dec 2007
Location: Gród Kraka
Posts: 457
Likes (Received): 21

A rejon oczyszczalni Kujawy???
jarzabek no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 09:17 PM   #10
G.K.
Registered User
 
Join Date: Dec 2007
Location: Galeryja Krakoska
Posts: 355
Likes (Received): 84

Czemu się dziwić mieszkańcom Rybitw skoro mają już obok EC Łęg, straszliwie smrodzącą garbarnię, kompostownię i plac targowy ktory również do miejsc najczystszych nie należy. Dodatkow zaraz za Wisłą kombinat. W tej chwili wyjazd z Rybitw wiedzie 4 drogami, w tym jedna w stonę NH i jedna Niepołomic. Jak te kilkaset śmieciar dzinnie ma tam dojechać? Miasto obiecuje remont Lipskiej i Surzyckiego tyle, że te drogi i tak nadają się do remontu już teraz.
G.K. no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 10:27 PM   #11
kmotrzak
it's complicated
 
kmotrzak's Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Location: Kraków
Posts: 6,730
Likes (Received): 121

Quote:
Originally Posted by gregry View Post
To (kominy) może wyglądać ciekawie ale moim zdaniem taka opcja wchodzi w grę tylko wtedy, jeśli nie ma innego wyjścia. W przeciwnym razie po co trwonić kasę by upiększać kominy?



Oto miejsce bran pod uwagę:
współczuję mieszkańcom osiedla:
http://maps.google.com/maps/ms?ie=UT...f42008f79347b6


Znowu na wschód od tego miejsca nikt nie będzie chciał mieszkać.
A tym razem będzie gorzej.
EC jakkolwiek brzydko wygląda, to przynajmniej jak pod latarnią, pod nim najczystsze powietrze.
A od takiej spalarni będzie taki smród na wschód od miejsca, gdzie powstanie, że lepiej sobie nie wyobrażać.



EDIT:
do wywodów o kombinacie dodam jeszcze, że on też produkuje ciepło i energię, więc stamtąd można swobodnie przesyłać oba, dodatkowo wyprodukowane media.
Przy okazji można remontować i przebudowywać sieci tak, by w przyszłości posadowić tam też nową elektrociepłownię

Nieśmiało zaproponowałbym jeszcze lokalizację w Skawinie (również przesyła do krakowa oba media)
Mam takie info w 100 procentach pewne bo akurat mieszkam w tych rejonach, miejsce które zaznaczyłeś na mapie jest błędne, aktualnie budują tam jakieś osiedle, pracują 4 dźwigi, jakaś duża inwestycja. A lokalizacje brane pod uwagę to sąsiedztwo łęgu (i jak dla mnie to tam najlepiej), rejon rybitw albo działki przy telefonice (to już koszmarny pomysł jest)
__________________
Less IS more
kmotrzak no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 10:50 PM   #12
gregry
Assolutamente sě
 
gregry's Avatar
 
Join Date: Dec 2003
Location: [↗ Kraków 5]
Posts: 15,101
Likes (Received): 11

Quote:
Originally Posted by doctor_ View Post
I dlatego chcesz tam zlokalizować spalarnie ?

Na mapie google widać te snujące się opary
http://maps.google.com/maps/ms?ie=UT...1,0.11673&z=13
no - podałem za wiele przykładów i w pewnym momencie powstał galimatjas (heh - nawet nie wpadłem na to, że jestem taki mądry i szukam działki, za którą później dostanę kokosy, kiedy przekonam wszystkich do lokalizacji właśnie w tym meijscu :P)

wiadomo, że nie szukałbym tam, gdyby ktoś chciał tam lokalizować spalarnię (np na Kujawach albo gdzieś na południu kombinatu)



Myślę, że te okolice (jeśli nie uda nam się dostać do zasobów gruntowych kombinatu) są jak najbardziej korzystną lokalizacją:

http://maps.google.com/maps/ms?ie=UT...2e1dcd2b69147d


btw
z ciekawości można też sprawdzić, do kogo należą dziś działki koło osiedla Złocień - gdzie proponuje się budowę spalarni
gregry no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 10:52 PM   #13
gregry
Assolutamente sě
 
gregry's Avatar
 
Join Date: Dec 2003
Location: [↗ Kraków 5]
Posts: 15,101
Likes (Received): 11

Quote:
Originally Posted by kmotrzak View Post
Mam takie info w 100 procentach pewne bo akurat mieszkam w tych rejonach, miejsce które zaznaczyłeś na mapie jest błędne, aktualnie budują tam jakieś osiedle, pracują 4 dźwigi, jakaś duża inwestycja. A lokalizacje brane pod uwagę to sąsiedztwo łęgu (i jak dla mnie to tam najlepiej), rejon rybitw albo działki przy telefonice (to już koszmarny pomysł jest)
w artykule wyraźnie napisali że chodzi o okolice Złocienia i Przewozu - więc ja już nic z tego nie wiem
gregry no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 10:53 PM   #14
gregry
Assolutamente sě
 
gregry's Avatar
 
Join Date: Dec 2003
Location: [↗ Kraków 5]
Posts: 15,101
Likes (Received): 11

Quote:
Originally Posted by jarzabek View Post
A rejon oczyszczalni Kujawy???
to chyba najmądrzejsza decyzja. skoro nie kopci - to może nie stracimy uroków w okolicach kąpieliska w Przylasku Rusieckim


obok A4 i obwodnica wschodnia
róża wiatrów sprzyjająca miastu
nie szpeci krajobrazu
nikt tam nie mieszka (prawie - jeśli porównać)
i nikt nie planuje tam miasta
i łatwo wpiąć się w sieć (ciepłowniczą czy energetyczną)



EDIT
Tylko, żeby się nie okazało, że razem z kombinatem podarowali wujkowi mitalowi od dziadka stalina w prezencie także wschodnią połowę miasta razem ze zwałką, kujawami itd

Last edited by gregry; January 25th, 2008 at 11:04 PM.
gregry no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 11:07 PM   #15
kmotrzak
it's complicated
 
kmotrzak's Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Location: Kraków
Posts: 6,730
Likes (Received): 121

Quote:
Originally Posted by gregry View Post
w artykule wyraźnie napisali że chodzi o okolice Złocienia i Przewozu - więc ja już nic z tego nie wiem
to nie jest ani złocień ani przewóz:P to są skomplikowane rejony Krakowa:P mnie ten problem dotyka i dlatego uważam również kujawy za najlepszy rejon, budowanie tego w okolicy złocienia to tak jakby zbudować hotel w środku lasu, tutaj NIE MA DOJAZDU! ilość samochodów które codziennie chcą przejechać z huty do Wieliczki czy Bieżanowa skutecznie paraliżuje tą beznadziejnie wymyśloną okolicę. Jak po jednopasmowej,dziurawej drodze bez pobocza, gdzie czasem trzeba stać przez 30 minut w korkach aż otworzą przejazd, gdzie tu chcą wrzucić kilkadziesiąt śmieciarek na godzinę? to jest czeski film! i Cieszy mnie że na złocieniu znalazło się mnóstwo osób gotowych tą inwestycje skutecznie oprotestować, bo to jest niekorzystne miejsce dla wszystkich.
__________________
Less IS more
kmotrzak no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 11:11 PM   #16
woytekNH
Jasiek T. Superstar
 
woytekNH's Avatar
 
Join Date: Apr 2006
Location: Kraków
Posts: 1,551
Likes (Received): 0

cały trick polaga na tym, że wraz z budową spalarni ma być wykonany szybki i jak najmniej uciążliwy dla ludzi dojazd do niej.
__________________
Good things come to those who wait...
woytekNH no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 11:17 PM   #17
gregry
Assolutamente sě
 
gregry's Avatar
 
Join Date: Dec 2003
Location: [↗ Kraków 5]
Posts: 15,101
Likes (Received): 11

a najlepszy będzie trik, jeśli wykonamy ten cały dojazd do niej a spalarnięwybudujemy gdzie indziej (Dietl dałby radę)

Terenom wokół Płaszowa, Rybitw itd, od dawna należy się projekt komunikacyjny na miarę tego jaki mamy w Nowej Hucie (ba, i nie tylko komunikacyjny - również urbanistyczny). Przynajmniej na tym powinien polegać nasz trik
gregry no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 11:27 PM   #18
kmotrzak
it's complicated
 
kmotrzak's Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Location: Kraków
Posts: 6,730
Likes (Received): 121

i wy w to wierzycie? budując to osiedle na zadupiu też powinni byli opracować drogę dojazdową. i co jest? gówno jest! wybaczcie ale podanie przykładanie Tokio do Krakowa jest grubą przesadą, doskonale wiemy że oni mają najwspanialej dopracowane technologie na świecie i niedouczonym przypominam ze stanowią znacznie odbiegającą od Europy 2 potęgę gospodarczą na świecie! a u nas będzie z tą spalarnią jak ze wszystkim! drogi dojazdowe zaplanują na lata 2014-2016 i przez 5 lat będzie można tu dotrzeć śmigłowcem!
__________________
Less IS more
kmotrzak no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 11:33 PM   #19
woytekNH
Jasiek T. Superstar
 
woytekNH's Avatar
 
Join Date: Apr 2006
Location: Kraków
Posts: 1,551
Likes (Received): 0

co nie zmienia faktu, że spalarnia sama w sobie jest potrzebna (żeby nie powiedzieć niezbędna), a unijne pieniądze mogą przepaść.
__________________
Good things come to those who wait...
woytekNH no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 11:34 PM   #20
gregry
Assolutamente sě
 
gregry's Avatar
 
Join Date: Dec 2003
Location: [↗ Kraków 5]
Posts: 15,101
Likes (Received): 11

Quote:
Originally Posted by kmotrzak View Post
i wy w to wierzycie? budując to osiedle na zadupiu też powinni byli opracować drogę dojazdową. i co jest? gówno jest! wybaczcie ale podanie przykładanie Tokio do Krakowa jest grubą przesadą, doskonale wiemy że oni mają najwspanialej dopracowane technologie na świecie i niedouczonym przypominam ze stanowią znacznie odbiegającą od Europy 2 potęgę gospodarczą na świecie! a u nas będzie z tą spalarnią jak ze wszystkim! drogi dojazdowe zaplanują na lata 2014-2016 i przez 5 lat będzie można tu dotrzeć śmigłowcem!
dlatego wolę starą porządną urbanistykę osiedli z czasów komuny (wszystko zaplanowane począwszy od budynku, przez drogi, arterie, zieleń, place zabaw, parki, szkoly, przedszkola, infrastrukturę, a na donicach na zieleń skończywszy). Ba - i to wszystko w czasach kryzysu

Jak widzę nieudolność naszych włodarzy, i to, jak plują na planistów z czasów komuny - to zastanawiam się, o co tu chodzi. Kto komu i po co robi wodę z mózgu
gregry no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
kraków, spalarnia

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 04:41 PM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.8 Beta 1
Copyright ©2000 - 2014, vBulletin Solutions, Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like v3.2.5 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2014 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2014 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu