daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Infrastruktura kolejowa

Infrastruktura kolejowa Koleje



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old November 10th, 2014, 12:45 PM   #921
mikielm
Registered User
 
Join Date: Dec 2012
Location: Radom
Posts: 176
Likes (Received): 39

Jak zawsze prowadzisz dyskusję na poziomie, do którego ja się nie zniżę, odniosę się tylko do merytorycznych kwestii.

Quote:
Originally Posted by redoxygene View Post
Z przytoczonym przez Ciebie artykułem CZT nie sposób się zgodzić, bo porównuje rzeczy nieporównywalne, co powiedział kolega wyżej. Innymi słowy - ten artykuł jest w dużej mierze populistyczny, choć faktem jest, że dzisiejsze modernizacje w całym kraju idą całkowicie niesprawnie i to ten artykuł miał pokazać, a rozwadnianie tego, że gdzie indziej też coś nie wychodzi, to znowu porównywanie nieporównywalnego w kontekście stanu kolei w tyhc krajach ogółem.
Zauważ, że wkleiłem link do artykułu nie komentując go, ale Ty od razu zinterpretowałeś moje stanowisko w sprawie, jakbym był jego autorem.. Wkleiłem link do tego artykułu, bo on pokazuje jedno - odcinek Radom - Warszawa jest nadal nie zmodernizowany i długo, długo nie będzie, nawet planowana data ukończenia podawana w tym artykule jest nieprawdziwa..
Quote:
Originally Posted by redoxygene View Post
Ja zaś odnosiłem się do Twojego stwierdzenia, że dzisiejszy stan torowisk jest pokłosiem stanu technicznego odziedziczonego po PRLu, co było i jest nieprawdziwe, co akurat CZT ładnie pokazało - przytoczyli statystyki utrzymaniowe PRLu i porównywali z tym, co się działo później, zresztą nie tylko oni. To nie ja, a Ty snułeś teorie, że to, co się dziś dzieje, to efekt "nadrabiania" po zostawieniu przez PRL przestarzałej i niedoinwestowanej kolei. Co ma się nijak do wychwalania PRLu z mojej strony, za to całkowicie do negowania bzdur, które wypisywałeś i tym, jak sytuacja wygląda dziś i skąd się wzięła. Propaganda sukcesu III RP utkwiła Ci dość głęboko....
Otóż nie, ja nie uważam, że dzisiaj jest wszystko różowo, ale zauważ, że odcinka, o którym mowa nie zmodernizowano również w okresie PRL'u. A to akurat, że nadrabiamy i długo jeszcze będziemy nadrabiać zaległości (w różnych dziedzinach) z okresu PRL'u, podtrzymuję.
__________________

lukasscyzor liked this post

Last edited by mikielm; November 10th, 2014 at 12:54 PM.
mikielm no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
 
Old November 11th, 2014, 03:49 AM   #922
redoxygene
Рэдоксыжен :)
 
redoxygene's Avatar
 
Join Date: Oct 2008
Location: śródmieście Radomia
Posts: 1,829
Likes (Received): 72

Quote:
Originally Posted by mikielm View Post
Zauważ, że wkleiłem link do artykułu nie komentując go, ale Ty od razu zinterpretowałeś moje stanowisko w sprawie, jakbym był jego autorem.. Wkleiłem link do tego artykułu, bo on pokazuje jedno - odcinek Radom - Warszawa jest nadal nie zmodernizowany i długo, długo nie będzie, nawet planowana data ukończenia podawana w tym artykule jest nieprawdziwa..
Najwyraźniej nie zrozumiałeś tego, co napisałem. Wczytaj się:
Quote:
Originally Posted by redoxygene View Post
Tak a propos naszej jednej z ostatnich "kłótni" - CZT, jak dobrze kojarzę, publikowało ostatnio porównanie tego, z czym się upierałeś w kwestii kolei, czyli porównanie stanu remontów na kolei ostatniej pięciolatki PRLu i tego, co się robi dziś.
Jak widać po powyższym, nie o tym co wkleiłeś piszę, a o niegdysiejszym sporze, bo skoro wreszcie dotarłeś gdzieś, gdzie to podsumowują i cytujesz stamtąd artykuł, to piszę, żebyś doczytał o tamtej kwestii. Czy to zapóźnienie w spadku po PRLu, czy może jednak zapóźnienie po nim już powstałe i PRL w tym przypadku trzeba doganiać.

Quote:
Originally Posted by mikielm View Post
Otóż nie, ja nie uważam, że dzisiaj jest wszystko różowo, ale zauważ, że odcinka, o którym mowa nie zmodernizowano również w okresie PRL'u. A to akurat, że nadrabiamy i długo jeszcze będziemy nadrabiać zaległości (w różnych dziedzinach) z okresu PRL'u, podtrzymuję.
I znowu jedno i to samo - nigdzie nie pisałem, że uważasz, że dziś jest różowo, tylko, że twierdzisz, że dzisiejszy stan się wywiódł z PRLu, a ja cały czas mówię, że to bzdety, a problem tego konkretnego odcinka jest tu bardzo dobrym przykładem i nie jest spadkiem po PRLu, co nawet Ci pisał mantis porównujac osiągane prędkości, bo w PRLu ten odcinek (jak i inne) był normalnie UTRZYMYWANY, co oznacza, że prędkości na nim osiągane były o wiele wyższe, stacje się nie rozpadały, tylko były w normalnym stanie technicznym i czynne dworce (to samo tyczy się dalszych odcinków i linii 25 w kierunku Przemyśla). Problemy zaczęły się pod koniec lat 90-tych, kiedy nie prowadzono praktycznie żadnych prac, tor zaczął się sypać, stacje się praktycznie rozpadały, a większość dworców poszła w p... (to i tak trzeba się cieszyć, bo 25 praktycznie została zamknięta). Przy czym problemem dzisiejszym są przede wszystkim prędkości tu osiągane i wysoka awaryjność - rozwalające się rozjazdy, które były przyczynami wykolejeń, gnijące podkłady, problemy z organizacją ruchu i rozpieprz w zakresie obsługi awarii i opóźnień. Kolejny raz powtórzę - linia ta nie wymagała modernizacji (w sensie rozbudowy) za PRLu, wymagała utrzymania i to robione było wtedy, a później nie, w zasadzie nawet nie wymagałaby teraz i nie byłoby o niej dyskusji, gdyby nie doprowadzenie linii do agonii technicznej poprzez praktyczny brak utrzymania w ciągu ostatnich 20 lat, nie wcześniej.
A przypomnę, że początkowo w ogóle twierdziłeś, że to co się stało, wynikało ze "zużycia" się linii w PRLu, który ją tylko konserwował i w końcu przyszedł na nią czas - to wtedy zacząłem wątpić w to czy w ogóle wiesz czym jest bieżące utrzymanie.
Bo wiesz - to nie tak samo jak ze starym wagonem - na bieżąco konserwowany wytrzyma 40 lat, a potem go trzeba będzie wymienić na nowy.

A zaległości po PRLu owszem są, ale najczęściej nie tam, gdzie powszechnie się ich doszukuje i owszem, dotyczą kolei, ale akurat kompletnie nie w zakresie o którym piszesz. Przede wszystkim w zakresie usprawiedliwiania stanu dzisiejszego i o ile PRL sobie słabo radził np. z planowaniem przestrzennym i należałoby oczekiwać, że III RP to naprawi, to okazuje się, że w III RP planowanie wręcz zarzucono. O ile w PRLu nie wprowadzono małego taboru na kolei do powszechnego użytku, to należałoby oczekiwać, że racjonalizacja przewozów będzie polegała na zastąpieniu wielkich, ciężkich i energochłonnych EZT małym taborem, a nie na likwidacji połączeń, a potem całych linii. W PRLu budowano w zasadzie wszędzie tylko długie perony - należałoby oczekiwać, że dostosuje się ich długość do potrzeb, a nie przestanie utrzymywać, bo za długie. I nie jest to wychwalanie PRLu jak notorycznie mi wytykasz, nie PRL w tych względach jest źródłem problemu, tylko to, co się działo później.

Last edited by redoxygene; November 11th, 2014 at 09:30 AM.
redoxygene no está en línea   Reply With Quote
Old November 12th, 2014, 08:49 PM   #923
GN
Registered User
 
Join Date: Sep 2009
Posts: 1,690
Likes (Received): 229

Quote:
Originally Posted by redoxygene View Post
Najwyraźniej nie zrozumiałeś tego, co napisałem. Wczytaj się:

Jak widać po powyższym, nie o tym co wkleiłeś piszę, a o niegdysiejszym sporze, bo skoro wreszcie dotarłeś gdzieś, gdzie to podsumowują i cytujesz stamtąd artykuł, to piszę, żebyś doczytał o tamtej kwestii. Czy to zapóźnienie w spadku po PRLu, czy może jednak zapóźnienie po nim już powstałe i PRL w tym przypadku trzeba doganiać.



I znowu jedno i to samo - nigdzie nie pisałem, że uważasz, że dziś jest różowo, tylko, że twierdzisz, że dzisiejszy stan się wywiódł z PRLu, a ja cały czas mówię, że to bzdety, a problem tego konkretnego odcinka jest tu bardzo dobrym przykładem i nie jest spadkiem po PRLu, co nawet Ci pisał mantis porównujac osiągane prędkości, bo w PRLu ten odcinek (jak i inne) był normalnie UTRZYMYWANY, co oznacza, że prędkości na nim osiągane były o wiele wyższe, stacje się nie rozpadały, tylko były w normalnym stanie technicznym i czynne dworce (to samo tyczy się dalszych odcinków i linii 25 w kierunku Przemyśla). Problemy zaczęły się pod koniec lat 90-tych, kiedy nie prowadzono praktycznie żadnych prac, tor zaczął się sypać, stacje się praktycznie rozpadały, a większość dworców poszła w p... (to i tak trzeba się cieszyć, bo 25 praktycznie została zamknięta). Przy czym problemem dzisiejszym są przede wszystkim prędkości tu osiągane i wysoka awaryjność - rozwalające się rozjazdy, które były przyczynami wykolejeń, gnijące podkłady, problemy z organizacją ruchu i rozpieprz w zakresie obsługi awarii i opóźnień. Kolejny raz powtórzę - linia ta nie wymagała modernizacji (w sensie rozbudowy) za PRLu, wymagała utrzymania i to robione było wtedy, a później nie, w zasadzie nawet nie wymagałaby teraz i nie byłoby o niej dyskusji, gdyby nie doprowadzenie linii do agonii technicznej poprzez praktyczny brak utrzymania w ciągu ostatnich 20 lat, nie wcześniej.
A przypomnę, że początkowo w ogóle twierdziłeś, że to co się stało, wynikało ze "zużycia" się linii w PRLu, który ją tylko konserwował i w końcu przyszedł na nią czas - to wtedy zacząłem wątpić w to czy w ogóle wiesz czym jest bieżące utrzymanie.
Bo wiesz - to nie tak samo jak ze starym wagonem - na bieżąco konserwowany wytrzyma 40 lat, a potem go trzeba będzie wymienić na nowy.

A zaległości po PRLu owszem są, ale najczęściej nie tam, gdzie powszechnie się ich doszukuje i owszem, dotyczą kolei, ale akurat kompletnie nie w zakresie o którym piszesz. Przede wszystkim w zakresie usprawiedliwiania stanu dzisiejszego i o ile PRL sobie słabo radził np. z planowaniem przestrzennym i należałoby oczekiwać, że III RP to naprawi, to okazuje się, że w III RP planowanie wręcz zarzucono. O ile w PRLu nie wprowadzono małego taboru na kolei do powszechnego użytku, to należałoby oczekiwać, że racjonalizacja przewozów będzie polegała na zastąpieniu wielkich, ciężkich i energochłonnych EZT małym taborem, a nie na likwidacji połączeń, a potem całych linii. W PRLu budowano w zasadzie wszędzie tylko długie perony - należałoby oczekiwać, że dostosuje się ich długość do potrzeb, a nie przestanie utrzymywać, bo za długie. I nie jest to wychwalanie PRLu jak notorycznie mi wytykasz, nie PRL w tych względach jest źródłem problemu, tylko to, co się działo później.
Podpisuję się pod tym rękami i nogami. Może niektórzy po prostu za krótko żyją, albo wcześniej nie było internetu...

GN
GN no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
świętokrzyskie, kielce, kolej, radom, region radomski, skarżysko, skarżysko-kamienna

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 06:25 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.8 Beta 1
Copyright ©2000 - 2014, vBulletin Solutions, Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like v3.2.5 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2014 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2014 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu