search the site
 daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Inwestycje w Polsce > Wielkopolska, Kujawy, Lubuskie > » Bydgoszcz



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools Rate Thread
Old March 31st, 2016, 11:56 AM   #121
Michał Ch.
Moderator
 
Michał Ch.'s Avatar
 
Join Date: Feb 2007
Location: Bydgoszcz/Poznań
Posts: 4,900
Likes (Received): 5851

Quote:
Originally Posted by low1 View Post
Wrócił chaos prakingowy na Długiej. Dostawy - ok, ale oczywiście znowu komuś żal paru złotych i kilku chwil, by postawić auto na parkingu wielopoziomowym. Oczywiście stawia je na parę godzin, no i mamy efekty jak na Dworcowej.

Pisał o tym m. in. Express Bydgoski http://express.bydgoski.pl/351567,Ul...zytelnicy.html

Quote:
Na Dworcowej bez zmian

To niejedyny problem z parkowaniem w centrum miasta. Kupcy z ulicy Dworcowej twierdzą, że jest tam za mało miejsca na auta - na odcinku od Warmińskiego do Marcinkowskiego. Wystąpili do ratusza o zwiększenie liczb miejsc parkingowych.

Mirosław Kozłowicz, zastępca prezydenta miasta, odpisał, że Dworcowa ma na wspomnianym odcinku trzy miejsca dla niepełnosprawnych i dwa dla pojazdów zaopatrzenia z czasem postoju do 30 minut. Takie rozwiązanie, zdaniem zastępcy prezydenta, zapewnia odpowiednią rotację pojazdów, więc zmian nie będzie.
W polskich realiach jak widać nie ma znaczenia, jak dany obszar jest oznakowany, bo co za różnica, czy jest to Długa z dopuszczonym w określonych godzinach parkowaniem, czy Dworcowa ( zapalny fragment to ten ze strefą zamieszkania, czyli od Gdańskiej do Matejki, w szczególności ten słynny kawałek Warmińskiego - Marcinkowskiego, choć bliżej dworca głównego wcale nie jest lepiej ), która jest quasi deptakiem ( SZ ), skoro i tak wygląda jak wszystkie inne ulice w mieście, czyli jest zastawiona na całej długości. Liczy się to, że mam samochód, więc mi się należy, przepisy są nieistotne.

Ta propozycja kupców odnośnie odcinka Marcinkowskiego - Warmińskiego to już w ogóle skrajna bezczelność. Tam codziennie cały ten odcinek jest całkowicie zawalony samochodami, najczęściej z wyjątkiem akurat tych miejsc, gdzie prakowanie jest dopuszczone, ale tylko dla dostawców i niepełnosprawnych. I oni mają czelność pisać coś o braku miejsca.

Oni łamią prawo od samego początku, kiedy Dworcowa przeszła rewitalizację. I nic im nie można zrobić. Zgłasza się problem do odpowiedniej służby i nie ma żadnej reakcji. O blokadach można pomarzyć. Mandaty? Nie. Patrol pieszy potrafi przejść obok udając, że nie widzi.
__________________

-Wanted-, Arte, Zamaszysty liked this post

Last edited by Michał Ch.; March 31st, 2016 at 12:04 PM.
Michał Ch. no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old April 16th, 2016, 04:06 PM   #122
filipk
Registered User
 
Join Date: Apr 2016
Location: Bydgoszcz
Posts: 12
Likes (Received): 1

super inwestycja. mama nadzieję że sie uda.
filipk no está en línea   Reply With Quote
Old April 21st, 2016, 09:49 PM   #123
Budowniczy_Bob
Registered User
 
Join Date: Apr 2016
Location: Wałcz
Posts: 11
Likes (Received): 8

Miejmy nadzieję ! W wielu polskich mieścinach brakuje funduszy na remont zniszczonych już śródmieści.
Budowniczy_Bob no está en línea   Reply With Quote
Old June 12th, 2016, 02:31 PM   #124
medyk
Registered User
 
medyk's Avatar
 
Join Date: Jun 2012
Location: BDG/WWA
Posts: 2,592
Likes (Received): 1859

Kolejny pomysł do BBO - "Dworcowa dla pieszych" - staranne osłupkowanie Dworcowej w każdym jednym miejscu, gdzie parkowanie jest niedozwolone. Szacunkowy koszt - 160-200 tys zł, co daje niecałą połowę kwoty na osiedle (477 341). Co Wy na to?
__________________
A poza tym sądzę, że północny Most Solidarności i północna jezdnia Focha powinny zostać zniszczone.

Stowarzyszenie Społeczny Rzecznik Pieszych w Bydgoszczy
https://www.facebook.com/bydgoskirzecznikpieszych/

Rowerowy WUM - inicjatywa Samorządu Studentów Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego
https://www.facebook.com/RowerowyWUM
medyk no está en línea   Reply With Quote
Old June 12th, 2016, 03:21 PM   #125
ZBdg
Registered User
 
ZBdg's Avatar
 
Join Date: Apr 2014
Location: Bydgoszcz
Posts: 191
Likes (Received): 366

chwileczkę, jeżeli miałyby stanąć słupki to znaczy, że byłaby wola władzy, żeby ludzie tam nie parkowali.
Jeżeli jest wola władzy żeby ludzie tam nie parkowali, to po co stawiać słupki, skoro można wysłać kilka dni z rzędu straż miejską z plikiem na mandaty i załatwić sprawę, bez zbędnych słupków?
__________________

arafat11 liked this post
ZBdg no está en línea   Reply With Quote
Old June 12th, 2016, 03:26 PM   #126
medyk
Registered User
 
medyk's Avatar
 
Join Date: Jun 2012
Location: BDG/WWA
Posts: 2,592
Likes (Received): 1859

Błąd. Jeśli staną tam słupki w wyniku wybrania projektu w BBO, znaczy, że taka była wola mieszkańców. Gdyby była wola władzy, to już dawno byłyby tam regularne patrole. A SM pojawiła się tam może dwa dni z rzędu i to wszystko.
__________________
A poza tym sądzę, że północny Most Solidarności i północna jezdnia Focha powinny zostać zniszczone.

Stowarzyszenie Społeczny Rzecznik Pieszych w Bydgoszczy
https://www.facebook.com/bydgoskirzecznikpieszych/

Rowerowy WUM - inicjatywa Samorządu Studentów Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego
https://www.facebook.com/RowerowyWUM
medyk no está en línea   Reply With Quote
Old June 13th, 2016, 12:40 PM   #127
Michał Ch.
Moderator
 
Michał Ch.'s Avatar
 
Join Date: Feb 2007
Location: Bydgoszcz/Poznań
Posts: 4,900
Likes (Received): 5851

SM się tam pojawia, ale zamiast mandatów wystawia ostrzeżenia o nieprawidłowym parkowaniu.

A Dworcowa sama w sobie powinna być deptakiem całkowitym, tzn. z zakazem ruchu od Gdańskiej do Matejki. Ale jak wiadomo, to miasto nie jest na to gotowe.
__________________

-Wanted- liked this post
Michał Ch. no está en línea   Reply With Quote
Old June 18th, 2016, 01:03 PM   #128
-Wanted-
Registered User
 
-Wanted-'s Avatar
 
Join Date: Jul 2014
Location: Bydgoszcz
Posts: 789
Likes (Received): 397

Pisaliście niedawno, że pojawiły się nowe estetyczne słupy ogłoszeniowe.
Pojawił się i taki...
__________________
- Wanted -
-Wanted- no está en línea   Reply With Quote
Old June 23rd, 2016, 11:40 AM   #129
arafat11
Registered User
 
Join Date: Oct 2010
Location: Metropolia Bydgoska
Posts: 5,607
Likes (Received): 5477

Quote:
Originally Posted by medyk View Post
Kolejny pomysł do BBO - "Dworcowa dla pieszych" - staranne osłupkowanie Dworcowej w każdym jednym miejscu, gdzie parkowanie jest niedozwolone. Szacunkowy koszt - 160-200 tys zł, co daje niecałą połowę kwoty na osiedle (477 341). Co Wy na to?
idea moze sluszna, ale setki kolejnych slupkow tylko zwieksza chaos przestrzenny...i wcale nie ulatwia zycia pieszym...nie tedy droga...
__________________

ZBdg liked this post
arafat11 no está en línea   Reply With Quote
Old June 23rd, 2016, 02:01 PM   #130
Iron
Somewhere Back In Time
 
Iron's Avatar
 
Join Date: Aug 2005
Location: GD/GA/GSP
Posts: 7,010
Likes (Received): 653

Quote:
Originally Posted by -Wanted- View Post
Pisaliście niedawno, że pojawiły się nowe estetyczne słupy ogłoszeniowe.
Pojawił się i taki...
Siakiś taki nieobrzezany
__________________
Trójmiasto na co dzień
***METROPOLIA BYDGOSKA - POPIERAM***
Bydgoszcz w sercu
Iron no está en línea   Reply With Quote
Old June 23rd, 2016, 02:13 PM   #131
Zamaszysty
Kujawski łoś bezkolizyjny
 
Zamaszysty's Avatar
 
Join Date: Sep 2012
Location: Bydgoszcz
Posts: 5,963
Likes (Received): 1903

Wygląda jak zrobiony z rury ściekowej. :/
__________________
Po Bydgosku
Subiektywny blog o Bydgoszczy + strona FB + moja osoba +BYDGOSKIE GADŻETY
Wielkie dzięki dla wszystkich, którzy wparli PB! :)


-Wanted- liked this post
Zamaszysty no está en línea   Reply With Quote
Old June 24th, 2016, 11:50 AM   #132
medyk
Registered User
 
medyk's Avatar
 
Join Date: Jun 2012
Location: BDG/WWA
Posts: 2,592
Likes (Received): 1859

Quote:
Originally Posted by arafat11 View Post
idea moze sluszna, ale setki kolejnych slupkow tylko zwieksza chaos przestrzenny...i wcale nie ulatwia zycia pieszym...nie tedy droga...
Oczywiście - lepiej byłoby stawiać donice i ławki. Ale wówczas koszty by nas zjadły. Projekt kosztowałby 3 razy więcej, a i tak jest drogi. Natomiast mylisz się, słupki nie zwiększają chaosu przestrzennego, tylko go likwidują. Czy rząd słupków jasno rozdzielających strefę ruchu samochodowego od strefy pieszej jest większym chaosem od uprawianej obecnie parkingowej bandyterki? Nie. Ułatwi to też ogromnie życie pieszym.
__________________
A poza tym sądzę, że północny Most Solidarności i północna jezdnia Focha powinny zostać zniszczone.

Stowarzyszenie Społeczny Rzecznik Pieszych w Bydgoszczy
https://www.facebook.com/bydgoskirzecznikpieszych/

Rowerowy WUM - inicjatywa Samorządu Studentów Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego
https://www.facebook.com/RowerowyWUM

Phelot liked this post
medyk no está en línea   Reply With Quote
Old August 12th, 2016, 05:44 PM   #133
low1
Registered User
 
Join Date: May 2011
Location: Bydgoszcz
Posts: 5,803
Likes (Received): 4337

Długi, ale warty uwagi wywiad z działaczem społecznym i mieszkańcem Śródmieścia Filipem Krauze na temat programu rewitalizacji.

Przy okazji koniecznie wypełnijcie miejską ankietę na temat owego programu
http://ankiety.um.bydgoszcz.pl/index.php/983862?lang=pl

Quote:
Rewitalizacja zmieni Śródmieście. Czego oczekują mieszkańcy?
Aleksandra Lewińska 11.08.2016 23:00

Nasze potrzeby i oczekiwania to nie jest lot w kosmos. Chcemy, by rewitalizacja przywróciła w Śródmieściu normalność: proste chodniki czy latarnie z pełnymi kloszami.


Aleksandra Lewińska: 50 mln zł. Taka kwota pobudza wyobraźnię.

Filip Krauze*: - Nawet trudno mi sobie wyobrazić, ile to jest i na co starczy. Ale wybieram się na konsultacje w sprawie programu rewitalizacji, na który ratusz te pieniądze chce zdobyć.

To będzie najpewniej prawdziwy koncert życzeń. Okole już mówi o gondolach na kanale, teatrze...

- Mnie interesuje Śródmieście, w którym mieszkam. Ma wiele dużo prostszych, fundamentalnych wręcz potrzeb.

Na przykład?

- Brakuje kamer tam, gdzie niebezpiecznie, na chodnikach łatwo skręcić kostkę, tak są nierówne, latarnie pamiętają kilka dekad, drzewa usychają. Uwielbiam bydgoskie Śródmieście, to miejsce magiczne, ale niestety bez gospodarza. Z wszystkimi konsekwencjami tego braku. W Fordonie jest np. FSM, która dba o tereny wspólne mieszkańców. W centrum nikt się do tego nie kwapi. To widać. Wystarczy spojrzeć na fragment od dworca do Gdańskiej, ograniczony ulicami Śniadeckich i Dworcową, tzw. dzielnica kolejowa jest zupełnie zapomnianym fragmentem miasta. A to perła! Gdyby wyczyścić z dekad zaniedbań, rozbłyśnie. To prawdziwa, secesyjna, XIX-wieczna Bydgoszcz. Taka codzienna, nie tak reprezentacyjna jak przy Gdańskiej.

Niektóre miasta stworzyły stanowiska dla menedżerów ds. Starego Miasta. Powinniśmy pójść w ich ślady?

- W Bydgoszczy mamy inną sytuację. Od kilku lat Starówka jest oczkiem w głowie urzędników. Nie potrzebuje dodatkowego wsparcia. Bardziej przydałby się menedżer czy koordynator ds. rozwoju handlu przy Dworcowej czy Gdańskiej, który nie tyle czekałby, aż pojawią się najemcy, co ich pozyskiwał, negocjował z ADM niższe czynsze dla najciekawszych inicjatyw. Mógłby też zająć się promocją ulic. Galerie handlowe część zysku z wynajmu wydają na promocję. Miasto jako główny właściciel nieruchomości w centrum też mógłby o tym pomyśleć. Drugi menedżer byłby od Śródmieścia.

I zająłby się...

- Na przykład wsparciem w poszukiwaniu funduszy na różne inicjatywy, motywował urzędników do działania. W ratuszu nigdy nie spotkałem się ze złą wolą czy niezrozumieniem naszych potrzeb. Ale z opieszałością już tak. Dlatego uważam, że dodatkowa presja by się przydała. W Starym Fordonie to zadziałało. Mieszkańcy zaczęli wywierać naciski, głośno mówić o swoich potrzebach i to przynosi powoli efekty. W Śródmieściu rewitalizacja, jak dotąd, nie wyszła poza Gdańską i Dworcową. Wystarczy spojrzeć na ul. Cieszkowskiego. Od lat mówimy o niej jako o jednej z najciekawszych w Bydgoszczy. A wciąż trudno mi tamtędy przejechać z wózkiem dziecięcym. Przed dekadę nie udało się naprawić chodnika! Mieszkańcy walczą o coś większego, i słusznie. Ale skoro pojawiają się kolejne problemy, miasto powinno chyba zrobić najpierw te małe, fundamentalne rzeczy.

To jakby nie sprzątać kuchni, bo za rok planuję remont.

- Właśnie. Dużym problemem jest to, że działamy na zasadzie dużych projektów. A choćby na placu Piastowskim zrobiłoby się dużo przyjemniej, gdyby posadzić tu drzewa, a przy Śniadeckich sensowniej, gdyby powstała droga dla rowerzystów.

Ten pomysł przecież zbojkotowali sami mieszkańcy!

- Kupcy, nie mieszkańcy! To nie to samo. I tu kolejny raz wyszedł problem braku menedżera ds. Śródmieścia, kogoś, kto je zna i rozumie.

Taki uznałby, że likwidacja miejsc parkingowych nie zabije drobnego handlu?

- Nie jestem wielkim globtroterem, ale w kilku miejscach na świecie byłem. I na własne oczy się przekonałem, że taki scenariusz nie musi się spełnić. Moja siostra, która mieszkała w Cambridge, miała pół godziny marszu do swojego samochodu, a za mieszkanie płaciła majątek, bo to było centrum. Chętnych do życia w takim miejscu - multum. Ale wśród bydgoszczan panuje takie przeświadczenie, że do sklepu to niemal trzeba wjechać, a przecież są parkingi wielopoziomowe w centrum. Daliśmy się zaszantażować kupcom. A czasem trzeba wierzyć w to, co się robi wbrew wszystkim. Gdy wraz ze wspólnotą mieszkaniową zakładaliśmy wodę ogrodową na podwórku, znaleźli się tacy, co krzyczeli: "Nie róbmy tego, bo bezdomni przyjdą i będą alkohol rozcieńczali".

Ale absurd!

- Tak samo abstrakcyjne dla mnie jest myślenie, że jak się zabierze 50 miejsc parkingowych na długości dużej ulicy, to ulica padnie.


Wychowałeś się w Śródmieściu?

- W Fordonie. Ale już w dzieciństwie spędzałem w centrum miasta dużo czasu, tu chodziłem do szkoły muzycznej, miałem rodzinę. Babcia mieszkała przy ul. Długiej, bardzo często spędzałem u niej weekendy.

Jak pamiętasz Śródmieście sprzed dwudziestu lat?

- Na pewno jako miejsce dość niebezpieczne. Do dziś mam w głowie obraz, jak się chuligani gonią i kopią na placu Wolności przed kościołem. Teraz to już nie do pomyślenia. Ale przede wszystkim pamiętam Śródmieście jako miejsce magiczne. Z szarego Fordonu przyjeżdżałem do szarego centrum, ale tu było jakoś inaczej: ta architektura, ten klimat starej Bydgoszczy. Gdy się wyprowadzałem z Fordonu jako dorosły już człowiek, było dla mnie jasne, że chcę zamieszkać w centrum. Choć gdy z żoną zdecydowaliśmy się na większe lokum, stanęliśmy przed wyborem: dom za miastem czy kamienica w centrum. Całe życie wszędzie dojeżdżałem, dla mnie było jasne, że kamienica w centrum to lepsze rozwiązanie. Nie chcieliśmy jednak mieszkać przy ruchliwej ulicy. Zależało nam na bliskim centrum: by swobodnie móc w każdej chwili wyjść na Wyspę Młyńską, do parku, do pracy, móc korzystać z oferty kulturalnej miasta. Kilka miesięcy szukaliśmy mieszkania spełniającego te kryteria. Ale oboje się w nim zakochaliśmy. Świetnie zlokalizowane, technicznie w dobrym stanie. Na podwórku dużo drzew, latem przez większość okien widzimy ścianę zieleni. Przez inne okno widzę stary napis na murze: Minerwa. To też ciekawe. W środku duża koza, piec, który nas zauroczył.

Jakie lokale oglądałeś wcześniej? Są w Śródmieściu kamienice, nawet przy Gdańskiej - zabytkowe, z wyremontowanymi elewacjami, z pięknymi, stumetrowymi mieszkaniami, w których mieszkają ubogie rodziny, nie będące w stanie mieszkania zimą ogrzać, nie mówiąc już o regularnych remontach.

- Z góry wiedzieliśmy, że nie chcemy mieszkania ADM-owskiego. Tam, gdzie kamienice są w prywatnych rękach, zarządzają wspólnoty, to zazwyczaj coś próbują robić, wszystko idzie w dobrym kierunku. Ale trzeba też sobie jasno powiedzieć, dlaczego w Śródmieściu jest, jak jest. Dotarłem do wcześniejszej właścicielki kamienicy, w której mieszkam. Jej ojciec odkupił ją przed wojną od żony niemieckiego pastora, która wyprowadzała się do Łodzi. Po rozpoczęciu wojny ojca zabito w fordońskiej Dolinie Śmierci, została sama z matką i siostrą. Powiedziała mi jedną rzecz: ona do 2000 r. nie mogła decydować ani o tym, kto u niej mieszka, ani ile płaci. Miała tylko administrować, w ramach niezbyt dużych pieniędzy. W 1939 r. przyszli Niemcy, potem komuna dawała mieszkania w przydziale, zamroziła czynsze. Właścicielka nawet usunąć nikogo nie mogła, choć mówiła, że nie wszyscy płacili. Kobieta powinna być bogata, w końcu miała kamienicę w centrum, a całe życie w biedzie żyła. Tak było w całym Śródmieściu. Nie ma się co dziwić, że wygląda, jak wygląda. Przez dekady w kamienicach nic nie było robione.

Ale tkanka społeczna trochę się już zmieniła.

- Choć wciąż pokutuje mit, że to dzielnica ubogich pijaczków. Oczywiście mieszka tu grupa ludzi nieszczęśliwych, którym w życiu coś nie wyszło i popijają. I ich widać. Na to w oczywisty sposób wpłynęła historia: po zlikwidowaniu Abisynii, bydgoskich slamsów, to właśnie w Śródmieściu rozmieszczono ich lokatorów, ponieważ dzielnica była zamieszkiwana głównie przez Niemców, którzy porzucili swoje kamienice. To pokutuje do dziś. Ale mitem jest, że to większość mieszkańców Śródmieścia. W mojej kamienicy przy Chrobrego mieszkają pracownicy jednej z bydgoskich uczelni, wysoki menedżer z Atosa, na Warszawskiej - były rektor UKW Janusz Ostoja-Zagórski, były plastyk miejski był moim sąsiadem, szefowa MCK-u też mieszka w Śródmieściu. My nie pijemy piwa pod sklepem, dlatego nas nie widać. Ale centrum od lat zapełnia się fajnymi ludźmi. Po zmroku nie boję się tu chodzić bardziej niż po innych okolicach. Śledząc notatki prasowe, też nie widać, by tu roiło się od spraw kryminalnych. Poza tym zaczyna się na dobre rozkręcać moda na Śródmieście. Moim zdaniem - będzie postępować. Mieszkania są duże, przestronne, żyje się dobrze. Czasem zastanawiamy się, czy jeśli wiedzielibyśmy o Śródmieściu to, co wiemy po trzech latach mieszkania przy Chrobrego, to podjęlibyśmy taką samą decyzję. I nie mamy wątpliwości, że tak.

Wróćmy do tych 50 mln zł na rewitalizację. Na co byś je wydał, gdyby podział zależał od ciebie?

- Mogę wskazać trzy najważniejsze problemy Śródmieścia, które dostrzegam. I które są do rozwiązania nawet bez tak ogromnych nakładów. Po pierwsze: liczba sklepów alkoholowych. W najgorszym momencie w promieniu 100 metrów od kamienicy, w której mieszkam, naliczyłem ich aż osiem. W całym Śródmieściu się od nich roi. To oczywiście ani miastotwórcze nie jest, ani turystów nie przyciąga, a tym bardziej nowych mieszkańców. Okolica sklepu monopolowego to teren o podwyższonym ryzyku chuligaństwa choćby. A nasze całe Śródmieście dziś jest właściwie okolicą monopolu. Nie ma chyba ulicy, bez takiego sklepu.

Urzędnicy mówią, że nie mają na to wpływu.

- Ale jak jadę choćby do Torunia, to widzę, że może być inaczej. Tylko trzeba problem dostrzec. Druga sprawa: psie kupy. Zieleni w Śródmieściu mało, a na placu Piastowskim znalazłoby się miejsce na zamknięty wybieg dla psa wraz z psią toaletą. To odciążyłoby ulice.

A nie na reprezentacyjny skwer?

- To drugi co do wielkości plac w Bydgoszczy, niewiele mniejszy niż Stary Rynek. Mógłby być zarówno miejscem reprezentacyjnym, z ławeczkami i drzewami, a jednocześnie pomieścić wybieg. W ciągu dnia znalazłoby się tu też miejsce dla handlujących owocami i warzywami. Bo to, co jest na placu dziś, woła o pomstę do nieba! W centrum dużego miasta blaszane garaże, jak w Afryce! Nasze problemy to nie jest lot w kosmos, wiele miast już się z takimi problemami uporało. Trzecia sprawa - to oczywiście infrastruktura: z elewacjami sobie poradzimy, pilniejszą potrzebą teraz są chodniki, lampy, roślinność, kamery monitoringu, by zapewnić poczucie bezpieczeństwa. A gdyby pieniędzy starczyło na coś ekstra, to dobrym pomysłem byłoby utworzenie we fragmencie Śródmieścia - secesyjnej perły. Belgijska Brugia uchodzi za najlepiej zachowane średniowieczne miasteczko. Odnowiony na błysk fragment bydgoskiego Śródmieścia można by promować jako najlepiej zachowany secesyjny fragment miasta w Polsce. Mamy kamienice wokół placu Piastowskiego, które wcale nie ucierpiały podczas wojny.

Coś jak skansen, z kilkoma stylizowanymi sklepami, kawiarniami.

Skansen?

- Użyłem słowa klucza. Nie zakładam, że Śródmieście opustoszeje. Wręcz przeciwnie: dzielnica ma uwarunkowania, by być wkrótce najlepszym miejscem do życia w Bydgoszczy: blisko do kultury, opieki medycznej.

I co roku kolejne kamienice się remontują...

- Po mojej stronie ulicy zostały dwie. My już od zeszłego roku kompletujemy dokumentację, by móc rozpocząć remont. Wszystko robię głównie dla siebie i swoich bliskich, ale nie przeszkadza mi, że przy okazji pomagam innym. Nowa elewacja sprawi, że na co dzień będzie nam przyjemnie. Chciałbym doprowadzić do normalnych standardów. To samo dotyczy ulicy. Nie oczekujemy nie wiadomo czego, ale normalności: równego chodnika, elewacji bez odpadających płatów tynku. Rewitalizacja, w tym sensie, byłaby przywróceniem normalności, ale przede wszystkim dałaby ludziom poczucie dumy, że żyją w tej historycznej dzielnicy.

Kamienica nie jest wpisana do rejestru, robicie to za własne pieniądze. To duży wysiłek dla wspólnoty?

- Nie. Kredyt 180 tys. zł. I zrobimy wszystko, od A do Z. Dostaniemy dopłaty do kredytu, spłacimy go w ciągu dziesięciu lat. Musieliśmy podnieść czynsz. O 50 proc.

Dużo!

- Nie. Najwyższa podwyżka wynosiła ok. 150 zł. W blokach płaci się dużo wyższe czynsze.

Na podwórku tworzycie ogród.

- Zanim go zrobiliśmy, to było podwórko jak wszystkie: ktoś wyprowadził pieska, ktoś grał z synem w piłkę, ktoś inny dłubał przy samochodzie. Ale jeden fragment ewidentnie nadawał się do tego, by go lepiej wykorzystać. Wspólnymi siłami się udało.

Co tam będzie?

- Jeszcze rośnie trawa. Będzie zielono, miejsce sąsiedzkich spotkań. W takich budynkach bardzo ważne jest poczucie wspólnoty, chroni sąsiadów w takim sensie, że jak ktoś kogoś zna, to nie będzie mu robił przykrości głośną imprezą przez całą noc.

Jakieś rozczarowania po trzech latach życia przy Chrobrego?

- Dużo rzeczy pozytywnie nas zaskoczyło. Przede wszystkim: sąsiedztwo. Gdy wyjeżdżamy, piszemy SMS-a do sąsiada z góry czy na ukos, który widzi nasze okna, że nie będzie nas, albo gdy coś trzeba zrobić, to się spotykamy i działamy, toczymy życie towarzyskie. W Fordonie przez 20 parę lat poznałem jedynie sąsiada z dołu, z góry i z prawej. I to tylko dlatego, że ciągle się kłóciliśmy. Na Górzyskowie znałem tylko jednych sąsiadów, z lewej. Cała reszta była anonimowa. W kamienicy mamy wspólne sprawy. Co do rozczarowań: byłem zdziwiony, że to płatna strefa parkowania. I w dodatku pierwsza! Wtedy pierwszy raz sobie pomyślałem: kurcze: jeśli miasto uważa, że to ścisłe centrum, to niech zrobi coś, żeby to wyglądało jak ścisłe centrum. Na Chrobrego nie ma nic: mały szewc, który się zamyka o 14, przychodnia. Właściwie tylko my, mieszkańcy, tu parkujemy i płacimy.

Niesprawiedliwe?

- OK. Ja mogę płacić. Ale miasto niech robi swoje: w tym ścisłym centrum chodnik jest w opłakanym stanie, lampy pamiętają kilka dekad, połowa nie ma kloszy. Drzewa uschnięte, choć tę kwestię już udało nam się rozwiązać. A jadę na osiedle daleko od centrum i widzę wyremontowane uliczki. Wtedy czuję, że ten mój płatny parking nie do końca jest fair.

*Filip Krauze

Mieszkaniec Śródmieścia. Przewodniczący wspólnoty mieszkaniowej w jednej z kamienic przy ul. Chrobrego. Wspólnie z sąsiadami dwukrotnie zgłaszał zwycięskie propozycje realizowane w ramach Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego. W roku 2016 dzięki programowi grantowemu realizowanemu przez fundację Green Croos Poland wspólnota jako pierwsza w Bydgoszczy założyła Sąsiedzki Ogród Społeczny. Ma 32 lata.


Cały tekst: http://bydgoszcz.wyborcza.pl/bydgosz...#ixzz4H8HwyHiJ
Słuszne wskazanie najważniejszych problemów (niestety liczba wszelkich żabek, monopoli i chwilówek powoduje, że mamy taki, a nie inny obraz śródmieścia). Mamy już piękną Wyspę, niedługo remont Rynku. Musimy tylko to utrzymywać (a z tym mamy kolosalny problem), ale czas powoli skupiać się na na rewitalizacji Śródmieścia. Te 50 milionów to za wiele nie zmieni, więc może czas pomyśleć o innym, specjalnie dedykowanym dla tego regionu programie.

I najważniejsze - trzeba dotrzeć do ludzi, bo jeśli oni nie wyciągną się z bagna to efektem rewitalizacji będzie picie, ale na odnowionych schodach.
__________________

Phelot, danthebest liked this post
low1 no está en línea   Reply With Quote
Old August 12th, 2016, 06:08 PM   #134
Sobol (Miki)
Urodzony bydgoszczanin
 
Sobol (Miki)'s Avatar
 
Join Date: Oct 2007
Location: Bydgoszcz, Poland (MB)
Posts: 2,480
Likes (Received): 2176

Jak nam w tym roku na wykładzie prowadząca pokazała pocztówki jak wyglądał Plac Piastowski i nieodległy Plac Zbawiciela kiedyś to oniemiałem, jeny, jaka perła sie marnuje przez tandetne budy, gdyby tak zrobić z PP drugi Rynek, a Śniadeckich przerobić by było troche więcej miejsca dla pieszych, coś pięknego, szczególnie, że pewnie zaraz znaleźliby się chętni by zabudować kilka dziur w dość ciekawej swoją drogą pierzei. Mam nadzieje, że miasto zacznie teraz powoli skupiać uwage również na Śródmieście.
__________________
Spacery z aparatem po Bydgoszczy i innych największych Polskich miastach.
Zapraszam do mojego wątku [Polska] Z Miasta do Miasta
Do tej Pory Bydgoszcz, Katowice, Kraków, Warszawa, Szczecin, Wrocław, Łódź, Gdynia
Aktualnie: Wejście na ostatnie piętro Nordic Haven

Din Sevenn, Phelot liked this post
Sobol (Miki) no está en línea   Reply With Quote
Old August 12th, 2016, 10:44 PM   #135
Davideck
Registered User
 
Davideck's Avatar
 
Join Date: Apr 2007
Location: Bydgoszcz
Posts: 3,126
Likes (Received): 484

Fajny wywiad, sensowny gość. Jedna uwaga - secesji w okolicy pl. Piastowskiego za wiele nie ma, delikatnie mówiąc...
Davideck no está en línea   Reply With Quote
Old August 12th, 2016, 10:51 PM   #136
Sobol (Miki)
Urodzony bydgoszczanin
 
Sobol (Miki)'s Avatar
 
Join Date: Oct 2007
Location: Bydgoszcz, Poland (MB)
Posts: 2,480
Likes (Received): 2176

Tak było i mogłoby być bo zabudowa jest:


A tak jest...


W skrócie czas się wziąć za kolejne rejony miasta, bo w niektórych miejscach niewiele trzeba by stały się atrakcyjnymi przestrzeniami.
__________________
Spacery z aparatem po Bydgoszczy i innych największych Polskich miastach.
Zapraszam do mojego wątku [Polska] Z Miasta do Miasta
Do tej Pory Bydgoszcz, Katowice, Kraków, Warszawa, Szczecin, Wrocław, Łódź, Gdynia
Aktualnie: Wejście na ostatnie piętro Nordic Haven

iMaciek liked this post
Sobol (Miki) no está en línea   Reply With Quote
Old August 12th, 2016, 11:07 PM   #137
low1
Registered User
 
Join Date: May 2011
Location: Bydgoszcz
Posts: 5,803
Likes (Received): 4337

Owszem, ale musimy też pamiętać o utrzymaniu tego co mamy. Wschodnia strona Śródmieścia jakoś sobie radzi - dużym atutem są parki i ostatnie inicjatywy (fontanna przy FP czy rewitalizacja parku Kochanowskiego). Taki remont placu Piastowskiego może dać ten niezbędny impuls do rewitalizacji całości obszaru.
low1 no está en línea   Reply With Quote
Old August 13th, 2016, 02:43 PM   #138
medyk
Registered User
 
medyk's Avatar
 
Join Date: Jun 2012
Location: BDG/WWA
Posts: 2,592
Likes (Received): 1859

Ktoś się orientuje, czy w bydgoskim śródmieściu mamych jakiś godnych przedstawicieli stylu art deco?
__________________
A poza tym sądzę, że północny Most Solidarności i północna jezdnia Focha powinny zostać zniszczone.

Stowarzyszenie Społeczny Rzecznik Pieszych w Bydgoszczy
https://www.facebook.com/bydgoskirzecznikpieszych/

Rowerowy WUM - inicjatywa Samorządu Studentów Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego
https://www.facebook.com/RowerowyWUM
medyk no está en línea   Reply With Quote
Old August 14th, 2016, 12:59 PM   #139
zBDGoszczy
Registered User
 
zBDGoszczy's Avatar
 
Join Date: May 2016
Location: Bydgoszcz
Posts: 30
Likes (Received): 15

Rewitalizację śródmieścia uważam za priorytet. W każdym dobrze zarządzanym mieście jest to obszar reprezentatywny, który swoim klimatem i tradycjami przyciąga inwestorów i ciekawych ludzi. Jednak poza przywróceniem jak największej liczby ulic do przyzwoitego stanu ciekawym pomysłem byłaby aktywizacja mieszkańców w taki sposób, że byliby oni przeszkoleni z przedsiębiorczości i mogliby otrzymać dotacje na swoje pomysły i niższe czynsze na lokale. Pozbawiłoby to kilkaset osób problemu braku zatrudnienia i wyrównałoby szanse z zagranicznym kapitałem. Oni też od czegoś zaczynali i często także otrzymali od kogoś szansę wykazania się. A z 50 milionów przeznaczenie miliona czy dwóch na takie dotacje po 50-100 tysięcy złotych nie powinno być problemem, a każda ulica miałaby 1-2 lokale prowadzone przez mieszkańców.
zBDGoszczy no está en línea   Reply With Quote
Old August 14th, 2016, 09:09 PM   #140
medyk
Registered User
 
medyk's Avatar
 
Join Date: Jun 2012
Location: BDG/WWA
Posts: 2,592
Likes (Received): 1859

Quote:
Originally Posted by zBDGoszczy View Post
Rewitalizację śródmieścia uważam za priorytet. W każdym dobrze zarządzanym mieście jest to obszar reprezentatywny, który swoim klimatem i tradycjami przyciąga inwestorów i ciekawych ludzi. Jednak poza przywróceniem jak największej liczby ulic do przyzwoitego stanu ciekawym pomysłem byłaby aktywizacja mieszkańców w taki sposób, że byliby oni przeszkoleni z przedsiębiorczości i mogliby otrzymać dotacje na swoje pomysły i niższe czynsze na lokale. Pozbawiłoby to kilkaset osób problemu braku zatrudnienia i wyrównałoby szanse z zagranicznym kapitałem. Oni też od czegoś zaczynali i często także otrzymali od kogoś szansę wykazania się. A z 50 milionów przeznaczenie miliona czy dwóch na takie dotacje po 50-100 tysięcy złotych nie powinno być problemem, a każda ulica miałaby 1-2 lokale prowadzone przez mieszkańców.
Wydaje mi się, że p. Maria Wasiak dostrzega ten problem. W jej prezentacji wyraźnie podkreślone jest znaczenie rozwiązania problemów społecznych w rewitalizacji zdegradowanych obszarów. Każda rewitalizacja nie może obyć się bez zwiększenia wśród mieszkańców poczucia odpowiedzialności za wspólną przestrzeń - moim skromnym zdaniem. A to można zbudować na wiele sposobów, wielu aktywistów miejskich i społeczników z całej Polski i z zagranicy ma w tym temacie doświadczenie - warto, by Ratusz zaprosił ich do działania. Podkreślam, z innych miast i z zagranicy, bo niestety, w Bydgoszczy nie ma typowych miejskich aktywistów ani NGOsów, którzy kopią podwórkowe ogródki w kamienicach razem z mieszkańcami, rozwijają przejścia dla pieszych z rolki na ulicy w ramach happeningu mającego uświadomić konieczność wyznaczenia przejscia itp itd. To znaczy są, ale kilku wolnych strzelców - dosłownie na palcach obu rąk można by policzyć (i chwała im za to), z ogromnymi dobrymi chęciami, lecz jeszcze bez wielkiego doświadczenia w tego rodzaju akcjach, które byłoby konieczne, by móc doradzać Ratuszowi (no może z jednym wyjątkiem ). Taka prawda, ale to nic nie szkodzi. Te same działania nakierowane na pracę nad mentalnością mieszkańców może przecież podejmować Ratusz. Jemu nawet będzie łatwiej z powodu zapewnionego finansowania (fundraising to zawsze jest wyzwanie dla NGOsów). Takie działania nazywają się rewitalizacją społeczną i chyba na UJocie nawet mają osobny kierunek studiów od tego. W Bydgoszczy zanim zrewitalizujemy chodniki, kamienice itp, musimy najpierw "zrewitalizować" mieszkańców. Inaczej dalej będzie tak, że dziś Miasto coś buduje, a jutro hołota to dewastuje.
__________________
A poza tym sądzę, że północny Most Solidarności i północna jezdnia Focha powinny zostać zniszczone.

Stowarzyszenie Społeczny Rzecznik Pieszych w Bydgoszczy
https://www.facebook.com/bydgoskirzecznikpieszych/

Rowerowy WUM - inicjatywa Samorządu Studentów Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego
https://www.facebook.com/RowerowyWUM

zBDGoszczy liked this post
medyk no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
śródmieście, bydgoszcz

Thread Tools
Rate This Thread
Rate This Thread:

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 08:53 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2017, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu