search the site
 daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Transport miejski i regionalny

Transport miejski i regionalny Komunikacja zbiorowa oraz rowerowa



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old June 30th, 2010, 12:51 PM   #61
truman-lodge
Człowiek-instytucja
 
truman-lodge's Avatar
 
Join Date: Oct 2009
Location: Bydgoszcz/Gdynia
Posts: 4,400
Likes (Received): 754

Quote:
Z rowerem do autobusu. Komu ten pomysł się nie podoba?

Drogowcy chcą pozwolić przewozić rowery komunikacją miejską. Ale tylko wtedy, gdy rower się zepsuje albo pogorszy pogoda. - Takie ograniczenia to kuriozum - mówią radni i rowerzyści
Wrocław to miasto przyjazne dla rowerzystów. Od 1 kwietnia można tam przewozić rowery autobusami i tramwajami

Teraz w autobusach i tramwajach można przewozić tylko małe, dziecięce rowerki. Urzędnicy chcąc ułatwić życie cyklistom, do nowego regulaminu przewozu bagażu dopisali nowy punkt: po skasowaniu dodatkowo biletu ulgowego rowery mogą być przewożone autobusami i tramwajami, ale tylko w przypadku, gdy ulegną awarii albo nastąpi załamanie pogody.

- Takie przepisy obowiązują już w kilku miastach Polski, na których się wzorowaliśmy - przekonuje Daniel Sarul, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej. - Z jednej strony chcemy pomóc rowerzystom, gdy po drodze staje się coś nieprzewidywalnego. Ale z drugiej nie możemy dopuścić do sytuacji, że rowery zajmą całą powierzchnię pojazdu i ograniczą miejsce dla zwykłych pasażerów. Stąd te ograniczenia.

Jednak warunki postawione w projekcie regulaminu nie podobają się radnym. Przekonują, że proponowane przez drogowców przepisy są niejednoznaczne i mogą doprowadzać do konfliktów pomiędzy rowerzystami, pasażerami i kierowcami.

- Kto ma ocenić, czy jak jest 35 stopni, to można jeździć na rowerze, czy nie? Albo kto ma zinterpretować, czy rzeczywiście uległ awarii - pyta radna Blanka Olszewska (PO). - Czym się różni rower od wózka z dzieckiem albo od torby z pomidorami? Takie ograniczenia nie powinny obowiązywać.

- Złe jest prawo, którego nie można jednoznacznie interpretować. Dlatego konieczne są precyzyjne przepisy - wtórował jej radny Stefan Pastuszewski (PiS).

Podobnie uważają rowerzyści. Zdaniem Łukasza Juszczaka ze Stowarzyszenia Rowerowa Bydgoszcz pomysły drogowców idą w dobrym kierunku, ale narzucanie ograniczeń już mu się nie podoba. - Nie wydaje mi się, żeby cykliści chcieli jakoś przesadnie nadużywać nowych przepisów. Dlatego nie ma powodów, aby wprowadzać jakieś dodatkowe warunki. Bo czy odkręcenie dzwonka już pozwoli mi na korzystanie z autobusu, czy nie? - pyta. - Myślę, że pozwalając na przewóz "dwóch kółek", miasto zrobi przysługę np. osobom starszym, które mają daleko na działkę. Kawałek drogi chcieliby pokonać tramwajem, a kawałek rowerem. A dzisiaj odległość na sam rower może być dla nich za duża.

Sarul nie kryje, że ma obawy, czy pozwolić rowerzystom na swobodne przewożenie rowerów bez ograniczeń. Choć przekonuje, że gotowy jest do dalszych rozmów z radnymi na temat poprawienia proponowanych przepisów.

- Boję się, że jak do autobusu wsiądzie pięcioosobowa rodzina z rowerami, to już dla nikogo więcej nie będzie w środku miejsca - mówi. - Jednak autobusy i tramwaje służą do wożenia ludzi, a nie rowerów. Zastanawiam się, jak pogodzić te różne interesy.

Brane pod uwagę są dwie możliwości. ZDMiKP dysponuje danymi, z których jasno wynika, jakie kursy są najmniej zapełnione pasażerami. Zostałyby one oznaczone w rozkładzie jazdy literką "r", co oznaczałoby, że można nimi przewieźć rower.

- Jest jeden minus tego rozwiązania. Dodawanie kolejnych literek do rozkładu jazdy może spowodować jego nieczytelność - uważa Sarul.

Inny pomysł to zezwolenie na przewóz rowerów tylko w określonych godzinach. Dla każdej z linii byłyby to inne ramy czasowe, bo największy ruch inaczej rozkłada się na poszczególnych liniach. Ostateczną decyzję, na co pozwolić cyklistom i w jakim zakresie, podejmą dzisiaj radni.
Absurdem było w ogóle zakazanie przewozu rowerów...
__________________
Kto się nie rozwija, ten się zwija.



truman-lodge no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old June 30th, 2010, 02:06 PM   #62
_tomakow_
mmm skyscraper i love you
 
_tomakow_'s Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Location: CB / ZKL / PWR
Posts: 1,866
Likes (Received): 45

W ostatni weekend wiozłem rower auobusem do deworca PKP. Miałem ze sobą duży plecak, śpiwór, kilka drobnych rzeczy. Temperatura dochodziła do 30st. a ja na dworzec PKP mam ok 45 minut jazdy rowerem więc skasowałem bilet normalny [!] i ruszyłem w drogę, bo nie wyobrażam sobie jazdy z pełnym ekwipunkiem. Na szczęście przez 20 minut jazdy nie wsiadł żaden kanar. Czy wyrzuciłby mnie z ważnym skasowanym za rower biletem normalnym? Dałby mi mandat? To by był dopiero absurd... Zarówno autobusy i tramwaje mają wystarczającą ilość miejsca na rowery wózki itp. Może drogowcy niech najpierw pomyślą o ścieżkach rowerowych bo w niektóre miejsca łatwiej dojechac z rowerem autobusem niż na rowerze Nawet w PKP promują wyjazdy rowerowe dalej poza miasto pociągiem i stosują różne promocje a w mieście ciągle rzucają kłody pod koła...
_tomakow_ no está en línea   Reply With Quote
Old June 30th, 2010, 07:06 PM   #63
truman-lodge
Człowiek-instytucja
 
truman-lodge's Avatar
 
Join Date: Oct 2009
Location: Bydgoszcz/Gdynia
Posts: 4,400
Likes (Received): 754

Quote:
Originally Posted by _tomakow_ View Post
skasowałem bilet normalny [!]
A jaka to sensacja, że skasowałeś bilet normalny? Możliwe, że się mylę, ale prawdopodobnie już za sam plecak + śpiwór powinieneś go skasować (suma wymiarów >120 cm), a ulgowy w tej sytuacji = mandacik

Quote:
Czy wyrzuciłby mnie z ważnym skasowanym za rower biletem normalnym? Dałby mi mandat?
To już zależy od kanara - w regulaminie nie jest zdefiniowany zakaz przewożenia rowerów, a 'przedmiotów mogących stanowić zagrożenie dla innych pasażerów' (czy jakoś tak). Rower akurat może do takich należeć - ma sporo wystających krawędzi i nie idzie go idealnie zakotwiczyć w autobusie - więc gdybyś trafił na upierdliwego służbistę, to pewnie byłby problem...

Jakoś w marcu czy kwietniu widziałem osobiście sytuację, gdzie kierowca (którego w dodatku znam osobiście) na 94 wyrzucił z autobusu chłopaka, który wsiadł na Igrzyskowej z rowerem, bo poszła mu dętka. Tego dnia był to przedostatni 94 w stronę miasta. I nie wiem, jak dalej potoczyły się losy tego rowerzysty, ale i tak miał przechlapane: w najlepszym wypadku pół godziny czekania przy coraz niższej temperaturze, a w najgorszym: spacerek ładnych parę km z buta...
__________________
Kto się nie rozwija, ten się zwija.



truman-lodge no está en línea   Reply With Quote
Old July 1st, 2010, 08:04 AM   #64
_tomakow_
mmm skyscraper i love you
 
_tomakow_'s Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Location: CB / ZKL / PWR
Posts: 1,866
Likes (Received): 45

Quote:
Originally Posted by truman-lodge View Post
A jaka to sensacja, że skasowałeś bilet normalny?
A taka, że ogólnie kasuje się bilet ulgowy a ja poświeciłem całe 1,30zł zeby na pewno nikt mnie nie wyrzucil
Quote:
Możliwe, że się mylę, ale prawdopodobnie już za sam plecak + śpiwór powinieneś go skasować (suma wymiarów >120 cm), a ulgowy w tej sytuacji = mandacik
Na szczęscie plecak i śpiwór nie nalezały do tych najwiekszych jeszcze jakby mi za to mandat wlepili to byłby szczyt złośliwości.


Quote:
Jakoś w marcu czy kwietniu widziałem osobiście sytuację, gdzie kierowca (którego w dodatku znam osobiście) na 94 wyrzucił z autobusu chłopaka, który wsiadł na Igrzyskowej z rowerem, bo poszła mu dętka. Tego dnia był to przedostatni 94 w stronę miasta. I nie wiem, jak dalej potoczyły się losy tego rowerzysty, ale i tak miał przechlapane: w najlepszym wypadku pół godziny czekania przy coraz niższej temperaturze, a w najgorszym: spacerek ładnych parę km z buta...
Dlatego zapis o mozliwości przewożenia rowerów niezdatnych do jazdy jest sporym osiagnięciem naszych drogowców
_tomakow_ no está en línea   Reply With Quote
Old July 1st, 2010, 12:43 PM   #65
truman-lodge
Człowiek-instytucja
 
truman-lodge's Avatar
 
Join Date: Oct 2009
Location: Bydgoszcz/Gdynia
Posts: 4,400
Likes (Received): 754

Quote:
Originally Posted by _tomakow_ View Post
A taka, że ogólnie kasuje się bilet ulgowy a ja poświeciłem całe 1,30zł zeby na pewno nikt mnie nie wyrzucil
I tak by Cię wyrzucili - za rower

Quote:
Originally Posted by _tomakow_
jeszcze jakby mi za to mandat wlepili to byłby szczyt złośliwości.
No byłby. Ale wszystko w majestacie prawa
__________________
Kto się nie rozwija, ten się zwija.



truman-lodge no está en línea   Reply With Quote
Old July 1st, 2010, 12:44 PM   #66
truman-lodge
Człowiek-instytucja
 
truman-lodge's Avatar
 
Join Date: Oct 2009
Location: Bydgoszcz/Gdynia
Posts: 4,400
Likes (Received): 754

Quote:
Gdzie w Bydgoszczy ustawić stojaki na rowery?

Minął termin zgłaszania wniosków w sprawie miejsc na stojaki rowerowe. Bydgoszczanie przysłali ich kilkadziesiąt. Jeszcze w tym miesiącu mają stanąć na ulicach naszego miasta.
http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz...a_rowery_.html

Tym razem podali poprawny adres...
__________________
Kto się nie rozwija, ten się zwija.



truman-lodge no está en línea   Reply With Quote
Old July 1st, 2010, 12:51 PM   #67
ka__zet
yet another transit geek
 
Join Date: May 2006
Location: Metropolia Bydgoska, Bydgoszcz
Posts: 3,356
Likes (Received): 598

Quote:
Originally Posted by _tomakow_ View Post
A taka, że ogólnie kasuje się bilet ulgowy a ja poświeciłem całe 1,30zł zeby na pewno nikt mnie nie wyrzucil
Za bagaż kasuje się normalny, zawsze.
ka__zet no está en línea   Reply With Quote
Old July 1st, 2010, 01:43 PM   #68
truman-lodge
Człowiek-instytucja
 
truman-lodge's Avatar
 
Join Date: Oct 2009
Location: Bydgoszcz/Gdynia
Posts: 4,400
Likes (Received): 754

Quote:
Zielone światło dla rowerów w autobusie


Bydgoszczanie będą mogli od połowy września przewozić rowery miejskimi autobusami i tramwajami bez żadnych ograniczeń - zdecydowali radni. Jedyny warunek to skasowanie biletu za 1,3 zł.

[...]

Nowe przepisy zaczną obowiązywać 16 września.
http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz...autobusie.html


No i proszę. Raz dwa, szast prast i już jest. Ile to minęło, kilkanaście godzin? Magia wyborów Tylko dlaczego przepis nie może obowiązywać od 15 lipca? Albo chociaż 1 sierpnia...
__________________
Kto się nie rozwija, ten się zwija.



truman-lodge no está en línea   Reply With Quote
Old July 11th, 2010, 12:01 PM   #69
johny..byd
Registered User
 
johny..byd's Avatar
 
Join Date: Mar 2006
Location: Bydgoszcz
Posts: 1,949
Likes (Received): 1436

Gazeta.pl:
Rowerzyści proponowali, Siuda nie chciał słuchać

Drogowcy dokonają pomiaru ruchu pieszych i rowerów na ul. Gdańskiej, by zbadać, czy można udostępnić chodnik rowerzystom - to efekt czwartkowej, burzliwej debaty w "Gazecie".

W redakcji z naszej inicjatywy spotkali się: Jan Siuda - szef Zarządu Dróg Miejskich i jego pracownicy oraz przedstawiciele organizacji rowerowych - głównie Masy Krytycznej i Bydgoszczy Rowerowej. Mieli rozmawiać o możliwości wytyczenia ścieżki rowerowej wzdłuż ulicy Gdańskiej. "Gazeta" walczy o to wspólnie z rowerzystami.

Choć szef drogowców chętnie zgodził się na debatę i - gdy umawialiśmy się na spotkanie - był otwarty na propozycje cyklistów, wczoraj nagle zmienił zdanie.

Już na początku debaty zapowiedział, że budowa ścieżki z centrum do Myślęcinka jest niemożliwa. - Całkowitej modernizacji ul. Gdańskiej można spodziewać się może za siedem, a może za 17 lat - zaczął. - Proszę spojrzeć na ul. Gdańską od rana do godz. 15. Wyznaczając ścieżkę, czy to na chodniku, czy pomiędzy chodnikiem a torem tramwajowym, tracimy miejsca postojowe. A one są potrzebne. Nie będziemy wypowiadali wojny kierowcom, którzy dojeżdżają tu do pracy czy na zakupy - dodał.

A potem, wspierany przez swoich pracowników, przez ponad godzinę odrzucał wszystkie argumenty rowerzystów, nawet nie próbując z nimi dyskutować.

Ci próbowali cierpliwie tłumaczyć drogowcom, że drogę rowerową do Myślęcinka można wytyczyć bez ponoszenia gigantycznych kosztów, tworzenia skomplikowanych projektów i robienia wielkich remontów.

Zaangażowany w rowerowe akcje Karol Zamojski z Wyższej Szkoły Gospodarki wyliczał, że pomiędzy ul. Kamienną a Mickiewicza w godzinach szczytu stoi ok. 220 samochodów. - Gdyby zlikwidować parking na chodniku z jednej strony i tam gdzie można wyznaczyć miejsca postojowe równolegle do jezdni, zmniejszamy ich liczbę o ok. 30 proc. Czyli dosłownie o kilkadziesiąt. Chyba nie grozi to wojną? - dopytywał.

Jednak dyrektor Zarządu pozostawał nieugięty. - Polityka miasta sprowadza się do dopuszczania ruchu rowerowego, a nie jego promocji - stwierdził.

Z kolei Łukasz Juszczak z Bydgoszczy Rowerowej zaproponował, aby dopuścić ruch rowerzystów po chodniku, ale bez wyznaczania specjalnego pasa.

- Na początku chodnika wystarczyłoby postawić znak "droga dla pieszych" z tabliczką "nie dotyczy rowerzystów" - mówił. - To rozwiązanie praktykowane w innych miastach. Co dzięki temu osiągamy? Ci rowerzyści, którym się spieszy, nie boją się jeździć między samochodami, korzystają z ulicy. A np. osoby starsze, które jeżdżą powoli, przemieszczałyby się chodnikami. I tak robią to teraz, ale z tym znakiem nie łamaliby prawa i byliby bezpieczniejsi. To tymczasowe rozwiązanie, ale dzięki temu miasto pokazałoby, że rowerzysta nie jest wrogiem - wyjaśniał.

Zdaniem Juszczaka wyznaczanie pasa na chodniku wymusiłoby na wszystkich rowerzystach korzystanie ze ścieżki. A to mogłoby powodować np. konflikty pomiędzy pieszymi a cyklistami, gdy ci spiesząc się, jechaliby za szybko.

Drogowcy jednak i w tym pomyśle dopatrzyli się problemów. Siuda i towarzyszący mu urzędnicy nie byli pewni, czy to propozycja zgodna z prawem. Argumentowali, że ruch na chodniku ul. Gdańskiej jest za duży, żeby jeszcze wpuszczać rowery.

Po długiej dyskusji w końcu jednak zadeklarowali: - W ciągu miesiąca dokonamy pomiarów, jaki jest ruch pieszych i rowerzystów i czy nie dochodziłoby do kolizji między nimi. Policzymy, ile dokładnie osób korzysta z poszczególnych odcinków ul. Gdańskiej - zapowiedział Maciej Gust z ZDMiKP.

Udostępnienie chodnika dla rowerzystów wymusiłoby też likwidację parkingu przynajmniej po jednej stronie Gdańskiej, pomiędzy Świętojańską a Kamienną. Dlatego drogowcy zbadają, ilu kierowców dotknąłby ten problem.

Kolejne spotkanie drogowców z rowerzystami zaplanowaliśmy w sierpniu. Wtedy dyrektor Siuda i jego pracownicy mają przedstawić nam swoje obliczenia.



"Polityka miasta sprowadza się do dopuszczania ruchu rowerowego, a nie jego promocji" - i tyle w temacie. Podobnie robią z tramwajami.
johny..byd no está en línea   Reply With Quote
Old July 11th, 2010, 12:15 PM   #70
Din Sevenn
Stop cymbałom w KP!
 
Din Sevenn's Avatar
 
Join Date: Jan 2009
Location: Widać zabory.
Posts: 5,137
Likes (Received): 1851

Podobnie robią ze wszystkim. Siuda to powinien w klatce siedzieć i powinni go pokazywać w objazdowym zoo. Mam nadzieję, że ten osobnik pójdzie na dno razem z KD jesienią.
__________________
Bydgoszcz to 8. największe miasto w Polsce. Trzeba zrobić wszystko, żeby nasze miasto było 8. nie tylko pod względem ludności, ale również nauki, biznesu i innych, ważnych dziedzin życia. Jeśli pod tym względem będzie na wyższej pozycji niż 8., to też może być! Za 2 piwa, jestem w stanie to zaakceptować!
STOP MARGINALIZACJI BYDGOSZCZY!
Din Sevenn no está en línea   Reply With Quote
Old July 11th, 2010, 04:55 PM   #71
saakaszwili
Registered User
 
saakaszwili's Avatar
 
Join Date: Sep 2008
Location: dojczlandzka prowincja
Posts: 1,013
Likes (Received): 245

Quote:
Nie będziemy wypowiadali wojny kierowcom, którzy dojeżdżają tu do pracy czy na zakupy - dodał.
A od kiedy to Siuda dba też o kierowców? Każąc im jeździć autobusami?
Dojeżdżam codziennie do pracy rowerem ponad 15 km, cześć ścieżkami, część nie. Ta część bez ścieżek jest do wykonania prawie bez inwestycji - na razie przynajmniej - farba i wyznaczenie ścieżki. Ale trzeba otwarcia na ludzi.
Ta rozmowa pokazała, że podejście "niedasię" panuje w ZDMiKP.
saakaszwili no está en línea   Reply With Quote
Old July 12th, 2010, 12:55 AM   #72
truman-lodge
Człowiek-instytucja
 
truman-lodge's Avatar
 
Join Date: Oct 2009
Location: Bydgoszcz/Gdynia
Posts: 4,400
Likes (Received): 754

Quote:
Originally Posted by johny..byd, ale tak naprawdę to Siuda Jan View Post
Polityka miasta sprowadza się do dopuszczania ruchu rowerowego, a nie jego promocji
!!!!

Siuda Jan słynie ze swoich złotych myśli; to zdanie pokazuje, że utrzymuje wysoką formę. Może nie best of the best, ale czołówka. Opadła mi szczęka.

To jest kolejny argument do przeprowadzenia wielkiej, ale to wielkiej, wielkiej, WIELKIEJ mobilizacji przed listopadowymi wyborami. By całą tą bandę posłać na zieloną trawkę raz na zawsze!!
__________________
Kto się nie rozwija, ten się zwija.



truman-lodge no está en línea   Reply With Quote
Old July 30th, 2010, 01:10 PM   #73
saakaszwili
Registered User
 
saakaszwili's Avatar
 
Join Date: Sep 2008
Location: dojczlandzka prowincja
Posts: 1,013
Likes (Received): 245

Quote:
Rowerzysta: Trzeba wykształcić kompetentnych drogowców
Rozmawiała Anna Tarnowska2010-07-30, ostatnia aktualizacja 2010-07-30 12:32

- Władze Amsterdamu mówią wprost, że gdyby nie rowery, trzeba by wyburzyć pół miasta pod ulice. Bo rower to najbardziej efektywny środek transportu: zajmuje dziesięć razy mniej miejsca niż samochód, nie truje i nie hałasuje - mówi Aleksander Buczyński*

Anna Tarnowska: Co to są miasta rowerowe?

Aleksander Buczyński: To miasta, w których poruszanie się rowerem jest łatwe, przyjemne i przede wszystkim bezpieczne. Dzięki temu są czystsze, cichsze, zdrowsze i przyjazne zarówno dla mieszkańców, jak i turystów. Kiedy byłem na wizycie studyjnej w Berlinie, pierwsze wrażenie ludzi z różnych miast Polski było: "Jak tu cicho...". A to przecież trzymilionowa, tętniąca życiem stolica.

Czy w Polsce stworzenie takich rowerowych miast jest w ogóle możliwe?

- Oczywiście, ale trzeba pozbyć się kompleksów i wykształcić kompetentnych drogowców, nastawionych na rozwiązywanie problemów, a nie znajdowanie usprawiedliwień. Pretekst do tego, żeby nie tworzyć udogodnień dla rowerzystów, zawsze można znaleźć. Ale przegląd miast rowerowych, w których infrastruktura drogowa jest znakomicie przystosowana do potrzeb cyklistów, pokazuje, że są to tylko preteksty, a nie obiektywne uwarunkowania. Najbardziej rowerowymi miastami są oczywiście te holenderskie i duńskie. Ale gonią je też niemieckie, austriackie, szwajcarskie, szwedzkie, fińskie, niektóre brytyjskie, irlandzkie czy włoskie. Są tak różne, że obalają wszelkie przesądy, np. na temat wpływu klimatu czy wielkości miasta na popularność rowerów. A same miasta na tym zyskują.


W jaki sposób?

- To oszczędność miejsca i pieniędzy. Władze Amsterdamu mówią wprost, że gdyby nie rowery, trzeba by wyburzyć pół miasta pod ulice. Rower jest jak siedmiomilowe buty: zajmuje dziesięć razy mniej miejsca niż samochód, zarówno kiedy jedzie, jak i parkuje. Nie smrodzi, nie truje środowiska, nie hałasuje i przejeżdża przez centrum szybciej niż auto, które stoi w korkach.

Ale i rowerowe miasta jakoś muszą sobie radzić z ruchem samochodowym.

- Ułatwienia dla rowerzystów niekoniecznie muszą oznaczać utrudnienia dla kierowców. Ale 70-80 proc. sieci ulic w tych miastach to strefa "Tempo 30", w której samochód po prostu musi dostosować swoją szybkość do rowerów. Zwłaszcza w centrum i na trasach dojazdowych do niego ruch samochodowy ogranicza się do minimum. Dużo jest elementów, które nie uniemożliwiają korzystania z samochodu, ale do niego zniechęcają - tam, gdzie rower może przejechać na wprost, auto musi nadkładać drogi.

Czyli można budować ścieżki rowerowe, nie przekopując całej ulicy.

- W niektórych miejscach, zwłaszcza w centrum, wystarczy umiejętne wyznaczenie pasów na jezdni. Najważniejsze jednak to pamiętać o rowerach przy każdej inwestycji miejskiej - od budowy nowej ulicy po remont chodnika czy sygnalizacji na skrzyżowaniu. W ścieżkach rowerowych najwięcej kosztuje poprawianie tego, co zostało spartaczone przy okazji innej inwestycji - zdarza się na przykład, że przeprowadzenie ścieżki wymaga przestawienia niedawno wyremontowanych sygnalizatorów lub latarni, co wielokrotnie zwiększa koszty. Nie rozumiem tłumaczeń drogowców, że miasta nie stać na budowę dróg rowerowych, bo one są jednym z najtańszych rodzajów infrastruktury. Miasta może nie być stać na drogi dla samochodów, które są faktycznie drogie, ale pieniądze na ścieżki rowerowe zawsze można znaleźć w budżecie.

Wspólnie z rowerzystami walczymy o ścieżkę rowerową wzdłuż ulicy Gdańskiej. Jakie rozwiązanie z tych, które zaproponowaliśmy wcześniej, jest najlepsze?

- Jest to ulica prowadząca do ścisłego centrum miasta. Dlatego podobają mi się pomysły z wyznaczaniem pasów dla rowerów z jezdni. W ten sposób zniechęcamy do wjazdu samochodem do centrum, a jednocześnie oferujemy alternatywę.

Ile można zaoszczędzić dojeżdżając do pracy rowerem, a nie samochodem?

- Koszty i czas przejazdu samochodem bardzo różnią się w zależności od miasta i marki. Jeśli do pracy mamy 10 km, rowerem pokonamy ten dystans w 40 minut, a w przypadku osób wysportowanych nawet w pół godziny. Jeżeli pracujemy w centrum, autem zejdzie nam tyle samo. Ale półgodzinne siedzenie w samochodzie to tylko strata czasu. A jadąc 30 minut na rowerze, fundujemy sobie niezbędną codzienną dawkę ruchu. Nie wspominam o kosztach benzyny, AC, OC i przeglądów technicznych.



*Aleksander Buczyński - ekspert ds. komunikacji rowerowej Centrum Zrównoważonego Transportu. Projektant koncepcji sieci tras rowerowych m.in. dla Warszawy, Olsztyna, Białołęki, powiatu hajnowskiego i gminy Wołomin. Autor pierwszego w Polsce kompleksowego opracowania wypadków drogowych z udziałem rowerzystów. Teraz zajmuje się pomiarami ruchu rowerowego i analizą danych o zdarzeniach drogowych z udziałem rowerzystów w Zespole ds. Ścieżek Rowerowych w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad

źródło

"- Oczywiście, ale trzeba pozbyć się kompleksów i wykształcić kompetentnych drogowców nastawionych na rozwiązywanie problemów, a nie znajdowanie usprawiedliwień." - zna Siudę czy jak?
saakaszwili no está en línea   Reply With Quote
Old August 6th, 2010, 08:58 AM   #74
UncleLion
Registered User
 
UncleLion's Avatar
 
Join Date: Jul 2009
Location: Bydgoszcz
Posts: 10
Likes (Received): 0

Stowarzyszenie Bydgoszcz Rowerowa przygotowało kolejny projekt:
Bydgoska mapa Rowerowa.

"Projekt jest obecnie w fazie rozwojowej. Do tej pory wprowadziliśmy kompletną sieć dróg rowerowych Bydgoszczy, szlaków rowerowych i pieszych z okolic miasta. Uzupełniamy bazę sklepów, serwisów, parkingów rowerowych oraz przeszkód na drogach rowerowych. W planach jest dodanie informacji o atrakcjach turystycznych dostępnych dla rowerzystów, miejscach postojowych i innych.

Jest to bardzo czasochłonny proces, dlatego bardzo prosimy o pomoc w dodawaniu nowych punktów! Na stronie znajduje się formularz, dzięki któremu dodanie nowego punktu do mapy zajmie kilka sekund. Jeśli znasz parkingi, sklepy lub usterki na drogach rowerowych, których nie ma na mapie, po prostu je dodaj."
źródło

Last edited by UncleLion; August 6th, 2010 at 09:03 AM.
UncleLion no está en línea   Reply With Quote
Old August 10th, 2010, 11:39 PM   #75
krajan
in the brick
 
krajan's Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Location: Bydgoszcz, Metropolia Bydgoska
Posts: 3,302
Likes (Received): 357

Przedłużają ścieżkę rowerową nad kanałem .... o jakieś 100m, w sumie to nie wiem po co, bo po zjeździe ze ścieżki i tak trzeba się cofnąć kilkanaście metrów Po drugiej stronie kanału jest ks gwiazda.










Dobre i to
krajan no está en línea   Reply With Quote
Old August 11th, 2010, 12:05 AM   #76
Din Sevenn
Stop cymbałom w KP!
 
Din Sevenn's Avatar
 
Join Date: Jan 2009
Location: Widać zabory.
Posts: 5,137
Likes (Received): 1851

Szkolenie dla ZDMiKP na podstawie widoków z tzw. "normalnego kraju":

Szok toż to! 2 (słownie DWA) pasy!
__________________
Bydgoszcz to 8. największe miasto w Polsce. Trzeba zrobić wszystko, żeby nasze miasto było 8. nie tylko pod względem ludności, ale również nauki, biznesu i innych, ważnych dziedzin życia. Jeśli pod tym względem będzie na wyższej pozycji niż 8., to też może być! Za 2 piwa, jestem w stanie to zaakceptować!
STOP MARGINALIZACJI BYDGOSZCZY!
Din Sevenn no está en línea   Reply With Quote
Old January 31st, 2011, 02:37 PM   #77
UncleLion
Registered User
 
UncleLion's Avatar
 
Join Date: Jul 2009
Location: Bydgoszcz
Posts: 10
Likes (Received): 0

W ubiegły czwartek odbyło się spotkanie prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego z organizacjami rowerowymi z Bydgoszczy.

Relacja ze spotkania ze strony:
Stowarzyszenia Bydgoszcz Rowerowa

Obiecano nam m.in.
-podjęcie prac nad standardami technicznymi i wykonawczymi infrastruktury rowerowej;
-pełnomocnika rowerowego w mieście
-społeczną radę konsultacyjną która ma mieć wgląd w plany zdmikp.
UncleLion no está en línea   Reply With Quote
Old May 27th, 2011, 11:55 PM   #78
krajan
in the brick
 
krajan's Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Location: Bydgoszcz, Metropolia Bydgoska
Posts: 3,302
Likes (Received): 357

Co powiecie na przekwalifikowanie tematu na np. Rowerowa Bydgoszcz? Inwestycji zbyt dużo nie ma, a imprezy się odbywają, jak choćby dzisiejszy przejazd Masy Krytycznej (w sumie dwa były). Jakieś zapowiedzi, fotorelacje, bo inaczej temat będzie martwy
krajan no está en línea   Reply With Quote
Old May 28th, 2011, 12:18 AM   #79
truman-lodge
Człowiek-instytucja
 
truman-lodge's Avatar
 
Join Date: Oct 2009
Location: Bydgoszcz/Gdynia
Posts: 4,400
Likes (Received): 754

Masa Krytyczna ma akurat swój wątek, gdzieś w czeluściach trzeciej strony, nikt się nie kwapi, by z niego korzystać. Jestem za status quo.
__________________
Kto się nie rozwija, ten się zwija.




Last edited by truman-lodge; May 28th, 2011 at 12:24 AM.
truman-lodge no está en línea   Reply With Quote
Old June 2nd, 2011, 10:52 AM   #80
krajan
in the brick
 
krajan's Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Location: Bydgoszcz, Metropolia Bydgoska
Posts: 3,302
Likes (Received): 357

Powiedziało się A to trzeba powiedzieć też i B

Quote:
To będzie największy rowerowy przejazd przez Bydgoszcz. zgłoszenie on-line.
4 czerwca 2011r. - dużo pozytywnej energii. Rowerowy - słoneczny i muzyczny przejazd przez Bydgoszcz


Zaczynamy o godz.9 - parking przy Galerii Pomorskiej. Start godz.12.

Zobacz listę startową.

Zapoznaj się z regulaminem.

Zobacz trasę rajdu.

Na uczestników rajdu czekają:
  • pamiątkowe -t-shirty dla pierwszych 600 uczestników którzy się zarejestrują przez Internet,
  • czapeczki dla następnych 400 uczestników którzy się zarejestrują przez Internet,
  • kamizelki i gadżety odblaskowe dla dzieci biorących udział w rajdzie,
  • dla każdego uczestnika nr startowy , pierwsza 500 osób zarejestrowanych przez Internet otrzyma imienne nr startowe.

Trasa ulicami Bydgoszczy , start godz.12.00 przy Galerii Pomorskiej.
Przejazd przez Bydgoszcz , dystans ok. 10km, meta rajdu Wyspa Młyńska.

Rajd dla każdego, nie ważne umiejętności, weź rodzinę, znajomych, rower i dołącz do nas !!!
Impreza z udziałem dla osób niepełnosprawnych.
Losowanie wśród uczestników rajdu w roweru turystycznego oraz wielu innych nagród.
Źródło

Dopiero wczoraj przeczytałem o tym w expressie i jestem dopiero 1100+ na liście
krajan no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
bydgoszcz, komunikacja rowerowa, rower, wąskie rowery

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 11:13 PM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2017, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu