search the site
 daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Architektura i Urbanistyka > Zabytki



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old December 13th, 2005, 11:47 AM   #21
SIMSI
Registered User
 
SIMSI's Avatar
 
Join Date: Mar 2005
Location: Lublin
Posts: 6,671
Likes (Received): 1379

Koniec prowizorki



Każdy deszcz brudzi świeżo wyremontowany cokół kapliczki
Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZ

Sylwia Szewc 11-12-2005 , ostatnia aktualizacja 11-12-2005 18:11

Władze miasta straciły cierpliwość wobec Lubelskiej Fundacji Odnowy Zabytków, która nie może poradzić sobie z remontem niewielkiej kapliczki - odnowioną elewację brudzi rozsypany wokół piach. Wkrótce ma to się zmienić. Ratusz zalecił zabezpieczenie otoczenia

Prace przy odnowieniu XVIII-wiecznej kapliczki przy Peowiaków ruszyły z kilkumiesięcznym opóźnieniem pod koniec sierpnia. Zakończyły się po dwóch miesiącach, ale tylko pozornie. Robotnicy odkopali dolną część kapliczki, która do tej pory była schowana pod ziemią. Odnowili ją - i znów zasypali. Teraz cokół jest otoczony piachem, który brudzi dopiero co odnowioną elewację. "Gazeta", podobnie jak wojewódzki konserwator zabytków Halina Landecka, apelowała, by odkopaną część pozostawić odsłoniętą i postawić wokół niej ogrodzenie. Ale miejscy urzędnicy uważają, że takie prace można przeprowadzić dopiero, gdy ruszy przebudowa pobliskiego Centrum Kultury, czyli prawdopodobnie w 2007 roku. Wtedy będzie robione odwodnienie i trzeba będzie rozkopać teren wokół kapliczki.

Jednak, jak podkreśla Ryszard Pasikowski, zastępca prezydenta, nie zwalnia to Lubelskiej Fundacji Odnowy Zabytków z zabezpieczenia cokołu przed zabrudzeniem: - Sprawdzałem osobiście, jak wygląda kapliczka po remoncie. Rzeczywiście, jeśli pada deszcz lub śnieg, krople odbijają się od ziemi i brudzą elewację. Zaleciłem już prezesowi fundacji, by położył wokół kapliczki płyty i zabezpieczył otoczenie figury. Nie rozumiem, dlaczego do tej pory tego nie zrobili. Wciąż nie odnowili też figury Chrystusa - dziwi się Pasikowski. Dodaje, że miasto nie da na ten cel ani złotówki: - To fundacja zobowiązała się do remontu kapliczki, my nie odpowiadamy za jej renowację. Straciłem już cierpliwość wobec bezradności władz LFOZ - mówi Ryszard Pasikowski.

To zmiana postawy miasta, które jest jednym z fundatorów i donatorów fundacji. Jeszcze w sierpniu, kiedy renowacja kapliczki przeciągała się, prezydent Andrzej Pruszkowski powiedział "Gazecie", że nie widzi powodów do interwencji.

Andrzej Gumienniczek, prezes LFOZ, zapewnia, że rozmawiał z wykonawcą dotychczasowych prac, czyli Polskimi Pracowniami Konserwacji Zabytków, które mają położyć kostkę wokół cokołu. Kiedy? Nie potrafi powiedzieć. - Wszystko zależy od uzgodnień z konserwatorem - tłumaczy. Nie umie też podać dokładnego terminu odnowienia figury Chrystusa: - Szukamy firmy konserwatorskiej, która zrobi to za przystępną cenę. Termin zakończenia prac będzie zależeć od pogody.
__________________
Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej!
ale
Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być jeszcze lepiej!!!
SIMSI no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old December 13th, 2005, 12:02 PM   #22
ervinn
lublinianin
 
ervinn's Avatar
 
Join Date: Aug 2005
Location: Lublin
Posts: 3,323
Likes (Received): 3

"... a to Polska właśnie"
ervinn no está en línea   Reply With Quote
Old December 31st, 2005, 10:07 AM   #23
radziooo
Registered User
 
radziooo's Avatar
 
Join Date: Jun 2005
Location: Lublin
Posts: 290
Likes (Received): 0

GW :

Żeby ratować zabytkowe kamienice na Starym Mieście, urzędnicy będą przekwaterowywać mieszkających tam ludzi do innych lokali. Jest jednak warunek - właściciele budynków muszą zadeklarować chęć ich renowacji

Projekt miejskich urzędników zyskał poparcie radnych, którzy w czwartek wieczorem go zatwierdzili. Nawiązuje on do prawa, które obowiązywało już w poprzednich latach, ale na początku września zostało anulowane, ponieważ weszły w życie nowe zasady. Ale nie określały one, co począć z mieszkającymi w staromiejskich kamienicach ludźmi.

Zdaniem Tomasza Białopiotrowicza, radnego PiR, to poważny problem: - Na Starym Mieście są budynki w całości zasiedlone i nie ma szans, by przeprowadzić w nich jakiekolwiek prace remontowe. Gmina musi więc pomóc właścicielom takich budynków, sami nie dadzą sobie rady z renowacją.

To, że wykwaterowywanie ludzi przynosiło widoczne efekty, pokazuje przykład kamienicy przy Rynku 10. Po tym jak miasto przeniosło stamtąd osiem rodzin, właściciel odnowił elewację, a zrujnowany budynek nabrał blasku.

Z uchwały zadowoleni są właściciele staromiejskich kamienic. Witold Matacz półtora roku temu kupił budynek przy Rynku 16. Mieszkają tam trzy rodziny. - Udało mi się zrobić jedynie podstawowe prace zabezpieczające na zewnątrz - wymieniłem rynny i położyłem nowy dach. Nie mogę rozpocząć kompleksowego remontu, bo co zrobię z lokatorami? Ich wykwaterowanie jest dla mnie jedynym rozwiązaniem, by rozpocząć prace i ożywić kamienicę- wyjaśnia. Jeszcze nie wie, czy urządzi tam restaurację, pokoje gościnne, czy biura: - Ale kamienica musi zarabiać na siebie. Koszty utrzymania są bardzo duże - podkreśla.

Tego optymizmu nie podzielają wszyscy mieszkańcy Starego Miasta. Władysław Stefan Grzyb, miejski klikon, mieszka tam od 1941 r. - Przyzwyczaiłem się do tego miejsca, jestem radnym tutejszego osiedla od 40 lat. Boję się, że właściciel "mojej" kamienicy powie, żebym się wyniósł. A ja nie chcę przenosić się na starość do innej dzielnicy.

Urzędnicy uspokajają, że nikogo nie wykwaterują na siłę: - Chyba że budynek będzie w złym stanie technicznym - zastrzega Ewa Lipińska, miejski inspektor gospodarki mieszkaniowej. - Nie zamierzamy wysiedlić wszystkich mieszkańców Starego Miasta. Przeprowadzki będziemy robić stopniowo, w zależności od liczby lokali, jakimi będziemy dysponować. Poza tym mieszkania, które proponujemy w zamian, mają zazwyczaj lepsze warunki.

Właściciele staromiejskich kamienic, którzy chcą uzyskać pomoc przy przeniesieniu lokatorów, będą musieli złożyć wnioski do końca marca. Ocenią je radni z komisji gospodarki komunalnej. Natomiast gdy postanowią zmienić funkcję swojej kamienicy i przebudować mieszkania na restaurację czy galerię, zgodę na to będzie musiała dodatkowo wydać komisja budżetowo-ekonomiczna.

By uniknąć konfliktów między właścicielami a lokatorami, radni zasugerowali, by urzędnicy przedstawiali komisjom opinię lokatorów.



Z jakich innych form pomocy na renowację zabytków mogą skorzystać ich właściciele?

Mogą uzyskać od miasta dotacje na prace konserwatorskie, restauratorskie i budowlane. Wnioski o przydział funduszy powinni składać do końca stycznia roku, w którym dotacja ma być udzielona. Pieniądze będą przydzielane na podstawie kolejności zgłoszeń aż do wyczerpania funduszy przewidzianych na ten cel w budżecie. Właściciele zabytków będą też mogli otrzymać dotację poza kolejnością, ale tylko gdy zgodzi się na to komisja kultury i ochrony zabytków. Miasto może pokryć połowę kosztów remontu, a w przypadku niektórych prac nawet 90 proc.
radziooo no está en línea   Reply With Quote
Old January 2nd, 2006, 11:50 PM   #24
radziooo
Registered User
 
radziooo's Avatar
 
Join Date: Jun 2005
Location: Lublin
Posts: 290
Likes (Received): 0

KL :

LUBLIN WYKWATERUJĄ LOKATORÓW NA CZAS REMONTU KAMIENIC

Urząd Miasta będzie wspomagał właścicieli staromiejskich kamienic przy wykwaterowywaniu lokatorów na czas remontu i w związku z udostępnianiem lokali na działalność gospodarczą. Radni przyjęli projekt uchwały w tej sprawie. Prezydent Lublina będzie dysponował specjalną pulą mieszkań komunalnych na takie zamiany.

Uchwała ma wspomagać renowację Starego Miasta. Skorzystają na niej właściciele kamienic przewidzianych do remontu. Zgodnie z zapisami uchwały, wykwaterowania lokatorów z takich budynków traktowane są priorytetowo przy przyznawaniu lokali zastępczych. W taki sam sposób potraktowano wykwaterowania z lokali na parterze, przeznaczonych pod działalność gospodarczą.
– W ten sposób kamienice zaczną na siebie zarabiać – tłumaczy radny Tomasz Białopiotrowicz.
Prezydent Andrzej Pruszkowski zabiegał o szybkie przyjęcie uchwały, tak by skoordynować ją z akcją składania wniosków o dofinansowanie tegorocznych remontów na Starym Mieście. Uczciwie przyznał jednak, że nie dysponuje dużą liczbą lokali na zamianę.
– Obawiam się, że tworzymy w ten sposób kolejną uprzywilejowaną grupę oczekujących na lokale komunalne – twierdzi radny Jacek Sobczak. – Owszem, uchwała jest ważna, ale może okazać się problemem.
Niedobór lokali może uczynić zapisy uchwały po prostu martwymi.
Mieszkańcy Starego Miasta odebrali uchwałę z bardzo mieszanymi uczuciami. Dla właścicieli kamienic to dobra wiadomość. A dla lokatorów?
– Od kilku lat Stare Miasto zasiedlane jest osobami, które przeniesiono na skutek zaległości czynszowych – mówi Władysław Stefan Grzyb, mieszkaniec dzielnicy. – U nas też nie płacą, mnożą się natomiast dewastacje, a bałagan torpeduje plany rewitalizacji.
Zgodnie z programem rewitalizacji, funkcje mieszkaniowe i gospodarcze Starego Miasta mają być zachowane w jednakowych proporcjach.
radziooo no está en línea   Reply With Quote
Old January 3rd, 2006, 07:25 AM   #25
stelo
Lublinianin (Lubelak)
 
stelo's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Location: LUBLIN
Posts: 4,457
Likes (Received): 107

Z Gazety Wyborczej:
Quote:
Kamienice Miasta. Radni krytykują nierealizowanie założeń spółki
Sylwia Szewc 02-01-2006 , ostatnia aktualizacja 02-01-2006 19:25

Spółka Kamienice Miasta miała zająć się budową mieszkań komunalnych i odnową zniszczonych kamienic. Tymczasem po prawie półtora roku działalności nie ruszyła ani budowa lokali, ani renowacja zabytkowych gmachów. Radni domagają się wyjaśnień od prezydenta

Radni zgodzili się na utworzenie nowej spółki Kamienice Miasta pod koniec czerwca 2004 r. Trzy miesiące później spółka rozpoczęła działalność. - Podstawowym założeniem było to, że miasta nie stać na remont wiekowych kamienic. Spółka miała więc budować mieszkania komunalne i przenosić do nich lokatorów z zabytkowych kamienic, by je odnawiać. Gwarancją powodzenia projektu miała być obecność w radzie nadzorczej Kamienic Miasta zastępców prezydenta: Janusza Mazurka i - byłego już - Wiesława Perdeusa. Tymczasem spółka okazała się niewypałem, nie powstały żadne mieszkania, a kamienice, które stały się jej majątkiem, dalej straszą wyglądem - mówi radny Sławomir Janicki (Partia Centrum).

- Powoływanie spółek gminnych ma sens, jeśli przynosi to widoczne efekty, a w przypadku Kamienic Miasta nie widać ich. Nie słyszałam o remoncie którejkolwiek z kamienic - dodaje radna Celina Stasiak (SLD-UP).

Zastępca prezydenta Janusz Mazurek przyznaje, że nie wszystko poszło zgodnie z planem: - Liczyliśmy, że program wesprze Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. Miał udzielić taniego kredytu i wspólnie z miastem przygotować koncepcję rewitalizacji zabytkowych kamienic, ale okazało się, że ich wartość jest za mała na zabezpieczenie kredytu [kamienice, które znalazły się w spółce, oszacowano na 10 mln zł - red.]. W rezultacie współpraca z EBOR-em została zawieszona, choć liczymy, że powrócimy do rozmów - mówi Mazurek. Zapewnia, że mimo to bilans spółki jest dodatni: - Miasto nie dopłaca do działalności firmy. Poza tym sprawdza się ona jako zarządca kamienic.

Zadowolony z działania Kamienic Miasta jest też zastępca prezydenta Ryszard Pasikowski: - Chcemy wystąpić do ministerstwa kultury, by Stare Miasto zostało uznane za pomnik dziedzictwa kulturowego. Dzięki temu łatwiej będzie pozyskać fundusze unijne na rewitalizację kamienic. Na razie spółka sprawdza się w roli administratora. Uporządkowała stan własnościowy kamienic, umowy najmu lokali, sprawy formalne. Zarządza kamienicami bardzo rygorystycznie, windykuje należności i nie ma zadłużeń. Przygotowuje się do roli inwestora, by przekwaterowywać mieszkańców i remontować kamienice - wylicza.

Jednak w ocenie radnych okres prawie półtora roku to za długo na przygotowania, a efekty powinny być już widoczne. Sławomir Janicki wystąpił z interpelacją do prezydenta, by dowiedzieć się, co z realizacją założeń firmy. To samo zamierza zrobić Celina Stasiak: - Chcę się dowiedzieć, jakie są wymierne efekty jej działalności, koszty, jakie poniosło miasto na funkcjonowanie spółki i czy jej dalsza działalność ma jakikolwiek sens.



Dla Gazety

Jerzy Deska

prezes Kamienic Miasta

Zrobiliśmy inwentaryzację kamienic, bieżące remonty, w dwóch zmodernizowaliśmy centralne ogrzewanie. Jeśli tworzy się spółkę i nie daje jej pieniędzy na działalność, to nie oczekujmy błyskawicznych efektów. Do tej pory nie mogliśmy występować o fundusze unijne na remont kamienic, bo nie mieliśmy dokumentacji technicznej. Przygotowanie jej jest bardzo kosztowne i czasochłonne. Tymczasem Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, który miał nas wesprzeć, wycofał się ze współpracy. Pieniądze, które pozyskujemy z wynajmu ok. 130 lokali, nie wystarczyły, zwłaszcza że ponad 20 proc. lokatorów w ogóle nie płaci za czynsz. Kierujemy sprawy do sądu, ale komornik nie ma z czego ściągnąć długu i sprawy są umarzane. To prowadzi do eksmisji, która wymaga wskazania przez miasto lokalu socjalnego, takie sprawy ciągną się bardzo długo. Nie mamy wystarczających funduszy na prowadzenie inwestycji, ale spółka nie ponosi strat. Rozpoczęliśmy rozbiórkę kamienicy przy Kowalskiej 4b-c, gdzie stanie nowy budynek. Dodatkowo w tym miesiącu rozpoczniemy prace nad dokumentacją techniczną remontu kamienicy przy Niecałej 3, dzięki czemu będziemy mogli wystąpić o środki z Unii na jej rewitalizację. Chcemy wynająć tam pomieszczenia na biura lub kancelarie prawnicze. Mając większe zyski, będziemy planować remont kolejnych kamienic, a w przyszłości budowę lokali socjalnych.



Kamienice, które znalazły się w spółce: Niecała 3 (907 mkw.), Rynek 19 (476 mkw.), Złota 5 (386 mkw.), Grodzka 36a/Kowalska 19 (489 mkw.), Kowalska 11 (237 mkw.), Kowalska 13 (207 mkw.), Kowalska 15 (263 mkw.), Rybna 4 (772 mkw.), Lubartowska 25 (1239 mkw.), Kowalska 4b-c (1675 mkw.).
__________________

Każda książka, jak głos podany przez radio, dociera tylko do tych, którzy mają tę samą długość fali.
Forum Rozwoju Lublina
stelo no está en línea   Reply With Quote
Old January 13th, 2006, 01:20 PM   #26
SIMSI
Registered User
 
SIMSI's Avatar
 
Join Date: Mar 2005
Location: Lublin
Posts: 6,671
Likes (Received): 1379

Rzeźba jak nowa

BAROKOWY CHRYSTUS Jest ozdobą placu przed Centrum Kultury.

Fot. JB
LUBLIN FIGURA CHRYSTUSA FRASOBLIWEGO

Zabytkowa figura Chrystusa Frasobliwego zniknie z kapliczki przy ul. Hempla i trafi do warsztatu Witolda Marcewicza. Na swoje miejsce powróci najprawdopodobniej wczesną wiosną. Będzie jak nowa.

Konserwator planuje precyzyjne wycięcie rzeźby z jej postumentu. Figura zostanie odcięta specjalną diamentową piłą na wysokości pierwszej cegły podmurówki.
– Frasobliwy został wyrzeźbiony w piaskowcu szydłowieckim, twardszym niż zwyczajny, wapienny – mówi Witold Marcewicz. – Fachowe wycięcie nie przyniesie mu uszczerbku, będzie skuteczniejsze.
W pracowni rzeźba zostanie najpierw oczyszczona na sucho, później nasączona specjalistycznymi preparatami i wreszcie gruntownie odsolona. Zdaniem Witolda Marcewicza, zastosowane technologie pozwolą na odmłodzenie rzeźby do stanu jak spod dłuta rzeźbiarza.
– Konserwacja zajmie mi około miesiąca – dodaje Witold Marcewicz. – Nie wykluczam jednak, że zatrzymam figurę nieco dłużej w swojej pracowni. Konserwanty muszą bowiem odparowywać w określonej wilgotności i temperaturze.
Kapliczkę remontowali ostatnio specjaliści z lubelskich Polskich Pracowni Konserwacji Zabytków. Zmieniono m.in. tynk na cokole i odrestaurowano dach. Całkowity koszt odnowy XVIII-wiecznej kapliczki jest szacowany na 50 tys. zł. Pieniądze wyłoży Lubelska Fundacja Odnowy Zabytków oraz sponsorzy. MOUL
__________________
Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej!
ale
Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być jeszcze lepiej!!!
SIMSI no está en línea   Reply With Quote
Old January 18th, 2006, 09:34 AM   #27
SIMSI
Registered User
 
SIMSI's Avatar
 
Join Date: Mar 2005
Location: Lublin
Posts: 6,671
Likes (Received): 1379



Lublin miał kiedyś plany
Ruszają prace nad zbiorem map powstałych od XVII do XX wieku


Tak wygląda mapa Lublina z 1829 roku



Brama Krakowska, Kolegium Jezuickie, Trakt Królewski i nieistniejący już plac Korce - taki Lublin już wkrótce będą mogli zobaczyć lublinianie na najstarszym zachowanym planie miasta. Ten i kilkadziesiąt innych dokumentów stworzy unikatowy zbiór poświęcony historii Lublina.

Projekt ma być gotowy w sierpniu przyszłego roku. Na rocznicę nadania Lublinowi praw miejskich w 1317 r. przez króla Władysława Łokietka. - Chcielibyśmy, żeby ten zbiór był prezentem dla lublinian z okazji jubileuszu - mówi prof. Marian Harasimiuk, przewodniczący komitetu redakcyjnego. Były rektor UMCS jest jednym z dwóch pomysłodawców publikacji. Drugim jest dyrektor Archiwum Państwowego w Lublinie dr Piotr Dymmel.
Zbiór zostanie podzielony na dwie części. W pierwszej znajdą się mapy obejmujące cały Lublin. - Wytypujemy około 30 najbardziej wartościowych dokumentów z ostatnich 400 lat - tłumaczy prof. Harasimiuk. Wśród nich będzie m.in. najstarszy zachowany plan miasta, pochodzący z 1649 r. dokument autorstwa Karola Bekiewicza.
- Oprócz Bramy Krakowskiej i Kolegium Jezuickiego można na nim zobaczyć wiele obiektów architektonicznych, o których istnieniu niektórzy nawet nie słyszeli - wyjaśnia dr Dagmara Kociuba z UMCS, sekretarz komitetu redakcyjnego. - Na przykład plac Korce, w XVII wieku jeden z centralnych punktów miasta. To obszar między współczesnym placem Łokietka a placem Katedralnym.
W teczce znajdą się też dwie mapy Lublina z XVIII wieku. Są na nich m.in. ogromne stawy, które wówczas leżały w obszarze miasta: Staw Wieniawski i Wielki Staw Królewski. - Zachowały się jedynie trzy plany miasta powstałe przed XIX wiekiem - podkreśla Kociuba. - Wszystkie znajdą się w naszym zbiorze.
Najwięcej map, które wejdą w skład teki, pochodzi z XIX wieku. Na planie z 1829 r. będzie można zobaczyć m.in. powstający plac Litewski, wtedy nazywany placem Musztry. A na mapie z 1892 r. pierwszą linię kolejową przechodzącą przez Lublin. Najnowszy dokument, który znajdzie się w kolekcji, będzie pochodził z 1947 r.
Druga część projektu to mapy cząstkowe. - Plany poszczególnych dzielnic, majątków, a nawet najbardziej znanych miejskich budynków - tłumaczy prof. Harasimiuk. - Całą tekę uzupełnimy informacjami o autorach, datach i okolicznościach powstania poszczególnych dokumentów.


Miłosz Bednarczyk
17. Stycznia 2006 20:18
__________________
Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej!
ale
Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być jeszcze lepiej!!!
SIMSI no está en línea   Reply With Quote
Old January 18th, 2006, 10:30 AM   #28
Tomaso
Fortuna favet fortibus
 
Tomaso's Avatar
 
Join Date: Oct 2005
Location: Konin
Posts: 3,020
Likes (Received): 19

Byłem w Lublinie 2 lata temu.
Wiele kamienic było w stanie opłakanym, ale wiele też pięknie odnowionych.

Np. ta - nie wiem jaka to ul., ale zrobiłem to zdjęcie za jedną z bram idąc w stronę zamku. Czy jej fasada jest już odnowiona?

Tomaso no está en línea   Reply With Quote
Old January 18th, 2006, 10:57 AM   #29
SIMSI
Registered User
 
SIMSI's Avatar
 
Join Date: Mar 2005
Location: Lublin
Posts: 6,671
Likes (Received): 1379

Quote:
Originally Posted by Tomaso
Byłem w Lublinie 2 lata temu.
Wiele kamienic było w stanie opłakanym, ale wiele też pięknie odnowionych.

Np. ta - nie wiem jaka to ul., ale zrobiłem to zdjęcie za jedną z bram idąc w stronę zamku. Czy jej fasada jest już odnowiona?

jeśli się nie mylę, ta kamienica jest od strony zamku pzy bramie Grodzkiej. Obecnie wygląda o wiele lepiej.
Proporcje odnowionych do opłakanych bardzo powoli, ale jednak zmieniają się w dobrym kierunku
__________________
Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej!
ale
Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być jeszcze lepiej!!!
SIMSI no está en línea   Reply With Quote
Old January 18th, 2006, 11:11 AM   #30
Tomaso
Fortuna favet fortibus
 
Tomaso's Avatar
 
Join Date: Oct 2005
Location: Konin
Posts: 3,020
Likes (Received): 19

Quote:
Originally Posted by SIMSI
jeśli się nie mylę, ta kamienica jest od strony zamku pzy bramie Grodzkiej. Obecnie wygląda o wiele lepiej.
Proporcje odnowionych do opłakanych bardzo powoli, ale jednak zmieniają się w dobrym kierunku
Dokładnie tak, przy bramie od strony zamku!
Zapodajcie jakąś fotorelację!
Chociaż te odnowione!
Tomaso no está en línea   Reply With Quote
Old January 18th, 2006, 02:40 PM   #31
SIMSI
Registered User
 
SIMSI's Avatar
 
Join Date: Mar 2005
Location: Lublin
Posts: 6,671
Likes (Received): 1379

Ta była odnawiana w zeszłym roku



i powiedzieć, że kiedyś chodziłem tam do przedszkola
__________________
Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej!
ale
Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być jeszcze lepiej!!!
SIMSI no está en línea   Reply With Quote
Old January 18th, 2006, 02:48 PM   #32
ervinn
lublinianin
 
ervinn's Avatar
 
Join Date: Aug 2005
Location: Lublin
Posts: 3,323
Likes (Received): 3

Quote:
Originally Posted by Tomaso
Dokładnie tak, przy bramie od strony zamku!
Zapodajcie jakąś fotorelację!
Chociaż te odnowione!
zajrzyj tu:
Lublin- Nowe zdjęcia
ervinn no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2006, 12:01 PM   #33
stelo
Lublinianin (Lubelak)
 
stelo's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Location: LUBLIN
Posts: 4,457
Likes (Received): 107

Z Dziennika Wschodniego:
Quote:
Przyszedł czas na zegar
Wskazówki na Bramie wreszcie pokażą właściwą godzinę

Jest szansa, że patrząc na zegar w Bramie Krakowskiej już nikt się nie spóźni. Zepsuty zabytek naprawią naukowcy z Politechniki Lubelskiej. Skonstruują nowoczesne wnętrze, które zostanie połączone z XIX-wieczną tarczą i wskazówkami.
Zegar w Bramie Krakowskiej szwankuje od lat. Wczoraj kwadrans po godz. 11 wskazówki zegara wskazywały inne godziny. Od strony placu Łokietka była godz. 9.51, od Starego Miasta - godz. 15.58. - To wstyd żeby 400-tysięcznie miasto nie miało porządnego zegara w najbardziej reprezentacyjnym punkcie centrum - bulwersują się lublinianie przechodzący obok Bramy Krakowskiej. - Aż się wierzyć nie chce, że nie ma sposobu na naprawę czasomierza.- To wcale nie jest takie proste - odpowiada Grażyna Jakimińska, kierownik Muzeum Historii Miasta Lublina. - Należy zastąpić stare wnętrze zegara nowoczesną elektroniką, a jednocześnie zachować zabytkowy charakter maszyny. Do tego trzeba sporych pieniędzy i pomysłu, jak można by to zrobić.Taki pomysł mają naukowcy z Politechniki Lubelskiej, którzy chcieliby się podjąć naprawy zegara. - Już prowadziłem wstępne rozmowy w tej sprawie - mówi Zygmunt Nasalski, dyrektor Muzeum Lubelskiego. - Widzę zainteresowanie ze strony uczelni, więc wszystko idzie w dobrym kierunku. W przyszłym tygodniu chcę się spotkać z rektorem politechniki i porozmawiać o szczegółach.Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że naprawą zegara zajęliby się naukowcy z Wydziału Mechanicznego. - Na razie nikt ze mną o tym nie rozmawiał, ale jesteśmy w stanie wziąć udział w takim projekcie - tłumaczy prof. Henryk Komsta, dziekan Wydziału Mechanicznego PL. - Możemy się zająć częścią mechaniczną, ale do naprawy specjalistycznych elementów zegara trzeba zaangażować fachowców z tej branży.Tacy ponoć też są już znalezieni. - W Lublinie nie brakuje znakomitych zegarmistrzów. Tyle na razie mogę powiedzieć - ucina Grażyna Jakimińska. - Poza tym, w Polsce jest wiele zegarów działających w podobnych obiektach. Podpatrzymy, jak inne miasta rozwiązały ten problem.- Każda inicjatywa, która wykorzystuje potencjał naszych naukowców jest godna poparcia - podsumowuje prof. Marek Opielak, prorektor PL. - Pewnie będziemy zainteresowani wzięciem udziału w projekcie. Ale na szczegóły jeszcze za wcześnie. W przyszłym tygodniu będziemy wiedzieli więcej.
Miłosz Bednarczyk24. Stycznia 2006 20:00
__________________

Każda książka, jak głos podany przez radio, dociera tylko do tych, którzy mają tę samą długość fali.
Forum Rozwoju Lublina
stelo no está en línea   Reply With Quote
Old January 28th, 2006, 08:50 AM   #34
stelo
Lublinianin (Lubelak)
 
stelo's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Location: LUBLIN
Posts: 4,457
Likes (Received): 107

Może znów nie dokładnie z tematem, ale za dużo wątków to też źle, bo później szybko zanikają. Z Kuriera Lubelskiego:
Quote:
WIADOMOŚCI: Klasztor odzyska swój dawny blask

LUBLIN DOMINIKANIE SZUKAJĄ POMOCY FINANSOWEJ W UNII EUROPEJSKIEJ
W ciągu najbliższych 9 lat lubelscy dominikanie chcą przywrócić swojemu klasztorowi utracony blask. Mają za sobą 5-letni etap przygotowawczy i serię poważnych remontów finansowanych m.in. przez fundację ,,Restaurare Basilicam”. Teraz wystąpili o pomoc z funduszy strukturalnych Unii Eurpejskiej.
Przez najbliższe dwa lata zakonnicy skupią się na remoncie zachodniego skrzydła klasztoru. Projekt zakłada odnowienie konstrukcji dachu, kompleksową renowację ścian i sklepień, wymianę tynków, posadzek i podłóg.– Prace w poszczególnych częściach naszego klasztoru podzielone zostały na etapy finansowane w oparciu o środki unijne – mówi o. Hieronim Kaczmarek, przeor klasztoru Dominikanów w Lublinie. – Kompleksowa renowacja zespołu powinna zakończyć się w 2015 roku. Oczywiście przy założeniu, że uzyskamy dostęp do wspomnianych środków.Pięcioletni etap przygotowań do remontów to w dużej mierze dzieło obecnego przeora klasztoru. Opracowany projekt ma poparcie wojewódzkiego konserwatora zabytków.
Tomasz Stawecki

CO BĘDZIE Z TEATREM LALKI I AKTORA
W ciągu najbliższych tygodni rozstrzygnie się sprawa dalszych losów siedziby Teatru Lalki i Aktora im. H.Ch. Andersena. Obecna znajduje się w budynkach należących do klasztoru Dominikanów. Umowa w sprawie ich zajmowania wygasa za dwa lata. Niewykluczone jednak, że dominikanie zgodzą się na dłuższy pobyt aktorów.– Tą sprawą zajmie się w najbliższym czasie kapituła zakonu – mówi o. Hieronim Kaczmarek. – O ile wiem, istnieje kilka koncepcji dalszego wykorzystania obiektu, m.in. przeniesienia tam zakonnego nowicjatu z Poznania, uruchomienia centrum kulturalnego lub właśnie dalszego funkcjonowania Teatru Lalki i Aktora.

ZROBIONO JUŻ W KLASZTORZE

Remont pomieszczeń duszpasterskich – Salę Unii Lubelskiej i Salę ,,In Altum”
Remont dachu bazyliki
Remont skarpy wokół kaplicy Tyszkiewiczów.
Remonty zaplecza gospodarczego klasztoru
Remont kopuły nad kaplicą Matki Bożej Opieki
Renowacje zabytków ruchomych: gruntowne odnowienie organów, wspaniałej złotej monstrancji oraz dzwonów bazyliki. Konserwacja obrazów: ,,Odwrót wojsk Chmielnickiego”, ,,Adoracja Relikwii Krzyża Świętego”, ,,Św. Stanisław” i rzeźby ,,Ukrzyżowany na palmie”.
Od razu wspomnienie na pytanie które pojawiło się w wątku Nowe zdjęcia o Teatrze Lalki i Aktora.
__________________

Każda książka, jak głos podany przez radio, dociera tylko do tych, którzy mają tę samą długość fali.
Forum Rozwoju Lublina
stelo no está en línea   Reply With Quote
Old January 28th, 2006, 09:13 AM   #35
stelo
Lublinianin (Lubelak)
 
stelo's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Location: LUBLIN
Posts: 4,457
Likes (Received): 107

Z Dziennika Wschodniego:
Quote:
Razem uratujemy nasz zabytek

Staromiejska bazylika oo. Dominikanów wymaga remontu. Na zawilgoconych ścianach pojawia się grzyb. Trzeba też wzmocnić fundamenty świątyni. Na wszystkie prace potrzeba ok. 30 milionów złotych. Najczarniejszy scenariusz zakłada, że roboty potrwają... 120 lat.
10 latach. Który się sprawdzi? To zależy także od nas.- Wystarczy mały deszcz. A ściany od razu przemakają - mówi o. Robert Głubisz, dominikanin. - Robiliśmy niedawno badania. Okazało się, że ściany są nieraz bardziej nasycone wodą niż... ludzkie ciało. Samo osuszenie murów to koszt ok. 600 tysięcy złotych.Wilgoć zagraża też fundamentom. Ich osiadanie sprawiło, że na niektórych ścianach pojawiły się rysy. Co gorsza, spękane są nawet łuki konstrukcyjne jednej z kopuł. Remont kompleksu klasztornego trwa już 5 lat. Do tej pory udało się ustabilizować skarpę, której obsuwanie zagrażało zabytkowym murom, wzmocnić fundamenty wschodniego skrzydła i odnowić dach. W tym roku ma się zacząć remont zachodniego skrzydła, które jest w najgorszym stanie. Później mają być odnowione pomieszczenia zajmowane obecnie przez Teatr Lalki i Aktora im. H. Ch. Andersena. Aktorzy mogą pozostać w swej starej siedzibie jeszcze przez cztery lata. Tak stanowi umowa z zakonem. - Ale nie wyrzucimy teatru na bruk, jeśli nie znajdzie nowej siedziby - zapewnia o. Hieronim Kaczmarek, przeor klasztoru.Zakonnicy będą szukać funduszy w Unii Europejskiej. Liczą na to, że roboty uda się zakończyć w ciągu 10 lat. Jeśli wszystko przebiegnie pomyślnie. Przełożeni zakonu rozważają nawet ulokowanie w lubelskiej świątyni nowicjatu. - Przez pierwszy rok przebywaliby tu u nas przyszli dominikanie. Zobaczymy, jaka będzie decyzja - planuje przeor.
Możesz pomócWystarczy przekazać zakonnikom część swego podatku. Właśnie po to dominikanie utworzyli Fundację Restaurare Basilicam. Jak pomóc? Wpłacając jeden procent podatku na numer konta bankowego fundacji. Najpóźniej do końca kwietnia. Wpłaconą kwotę trzeba wpisać w odpowiednią rubrykę swojego PIT-a. Urząd skarbowy zwróci te pieniądze, tak jak nadpłacony podatek. Konto fundacji: Restaurare Basilicam 59 1030 1191 0000 0000 7854 2004
Historia bazylikiMurowany klasztor ufundował w 1342 r. król Kazimierz Wielki. Świątynia nabrała znaczenia, gdy w XV wieku trafiły do niej relikwie Drzewa Krzyża Świętego. To tu podpisano unię lubelską. Do dziś można oglądać krzyż, uwieczniony przez Matejkę na obrazie "Unia Lubelska”. W XVII wieku mieściło się tu Studium Generalne, które miało prawo nadawania tytułu bakałarza filozofii i teologii.
Dominik Smaga
27. Stycznia 2006 22:00
__________________

Każda książka, jak głos podany przez radio, dociera tylko do tych, którzy mają tę samą długość fali.
Forum Rozwoju Lublina
stelo no está en línea   Reply With Quote
Old January 29th, 2006, 03:13 PM   #36
hubertkm
Człowiek Wschodu:-)
 
hubertkm's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin
Posts: 5,503
Likes (Received): 552

Ja tylko kilka słów odnosnie figury Chrystusa z kapliczki przed klasztorem wizytek. Kto wpadł na pomysł, żeby to dać Marcewiczowi do konserwacji? To nie jest konserwator, tylko kamieniarz-fachowiec, o niewielkiej świadomosci zasad ochrony zabytków! Przy okazji odnawiania nagrobka powstańca styczniowego, a potem zesłańca, który wracajac z Syberii do domu zmarł u nas w Zemborzycach i tam został pochowany (konserwacja była z pieniędzy mieszkańców Zemborzyc - co roku zbiera kilka osób na cmentarzu i co roku coś się odnawia) p. Marcewicz w lubelsiej regionalnej TV powiedział szczerze i bez jakichkolwiek oporów, że odnawiając wyrównał to i owo, co w oryginalnej rzeźbie było nierówne, bo inaczej "wstydziłby sie wypuścić coś takiego z warsztatu"... Ręce opadaja - facet w ogóle nie zdaje sobie sprawy z tego czym jest zabytek i na czym polega jego rola jako fachowca w przypadku konserwcji zabytku - jego "opinia" jest dla niego ważniejsza od prawdziwej, oryginalnej formy! Jutro idę zobaczyć, czy już Chrystusa zabrali, a jeśli jeszcze nie, to zrobie mu na własny użytek dokumentację fotograficzną. Mam nadzieję, że tym razem, ponieważ obiekt jest w rejestrze, to nad Marcewiczem bedzie jakaś kontrola!
Pozdr.
hubertkm no está en línea   Reply With Quote
Old January 29th, 2006, 04:13 PM   #37
sonnenkind
Jestem z Miasta...
 
sonnenkind's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Actually RZ
Posts: 3,960
Likes (Received): 94

Coz, obserwujac postepowanie magistratu i jego sluzb w roznych sprawach mozna watpic, czy rzeczywiscie zachowaja dokladniejsza piecze nad ta renowacja. Kolejna sytuacja, w ktorej ktos dostaje jakas robote, bo jest najtanszy albo znajomy. A wiedza i umiejetnosci nie odgrywaja jak widac wiekszego znaczenia. Mysle, ze mozemy meic tylko nadzieje, ze ow czlwoiek nie zechce dodac nic od siebie do tej figury.
__________________
Kto nie był wśród skał, ryzyka się bał,
Nie sprawdził nigdy co jest wart,
Choćby tam z dołu i gwiazd dosięgał zza chmur,
Wśród równin nigdy, choćbyś się wściekł,
Choć dzień po dniu szczęściem się ciesz,
Nie znajdziesz ani cześci piękna tych gór.

W. Wysocki
sonnenkind no está en línea   Reply With Quote
Old January 29th, 2006, 04:23 PM   #38
hubertkm
Człowiek Wschodu:-)
 
hubertkm's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin
Posts: 5,503
Likes (Received): 552

Dodac, jak dodać - jakby dodał, to można potem odjąć, gorzej, kiedy skuje za dużo...
Pozdr.
hubertkm no está en línea   Reply With Quote
Old January 30th, 2006, 09:15 AM   #39
stelo
Lublinianin (Lubelak)
 
stelo's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Location: LUBLIN
Posts: 4,457
Likes (Received): 107

Z Gazety Wyborczej:
Quote:
Gazeta.pl > Lublin > Aktualności Poniedziałek, 30 stycznia 2006
Klasztor nasz widzę ogromny

Przeor o. Hieronim Kaczmarek z makietą kompleksu dominikańskiego
Fot. Marek Kopee / AG

Paweł Buczkowski 27-01-2006 , ostatnia aktualizacja 27-01-2006 18:52

Wiadomo już, jak będzie wyglądał po remoncie lubelski klasztor Dominikanów. Na przeprowadzenie prac trzeba 10 lat i kilkadziesiąt milionów złotych

Wczoraj u dominikanów zaprezentowano dziennikarzom makietę klasztoru. Powstawała przez 1,5 roku i przedstawia wygląd, jaki uzyska po remoncie. Nie jest jeszcze natomiast przesądzone przeznaczenie poszczególnych części kompleksu klasztornego. Najwięcej wątpliwości do tej pory wiąże się z południowym skrzydłem wynajmowanym przez Teatr im. H.Ch. Andersena. Umowa najmu wygasa z końcem 2009 r., dlatego teatr już teraz poszukuje dla siebie nowej siedziby. Okazuje się jednak, że decyzja o wyprowadzce nie jest jeszcze ostateczna. Sprawę rozstrzygnie dopiero kapituła dominikanów prowincji polskiej. Zbierze się ona w najbliższą niedzielę i będzie obradować przez kilka tygodni.

Bardzo prawdopodobne, że w miejsce gdzie działa teatr, wprowadzi się nowicjat dominikański. W tej chwili jedyny nowicjat w Polsce działa w Poznaniu. - Do przenosin do Lublina zachęcał nas generał zakonu dominikanów, czyli przełożony wszystkich zakonników - mówi przeor lubelskiego klasztoru o. Hieronim Kaczmarek.

Miejscem tym interesowała się też prywatna szkoła im. Sobieskiego. - Konkretnych rozmów jeszcze nie było, ale rzeczywiście szukamy dla siebie nowego obiektu - mówi Elżbieta Nawrot, dyrektor Społecznego Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. Jana III Sobieskiego. Obecnie szkoła mieści się w wynajmowanym budynku przy al. Racławickich.

Zaprezentowaną wczoraj makietę klasztoru w skali 1:80 wykonał kilkuosobowy zespół wolontariuszy (Wojciech Mazur, Krzysztof Chmiel, Wojciech Chagowski, Kazimierz Michalik i firma S-Model). Makieta przedstawia klasztor po generalnym remoncie, który ma się zakończyć za około 10 lat. Pierwszy etap remontu zaczął się kilka lat temu. Wzmocniono wtedy skarpę od strony ul. Podwale, na której stoi klasztor. Zbudowano tam nowy mur, który uchronił skarpę przed osunięciem. Do tej pory wyremontowano też m.in. dach nad bazyliką i pomieszczenia duszpasterskie (salę Unii Lubelskiej i salę In Altum). W ubiegłym roku została wyremontowana kopuła nad kaplicą Matki Bożej Opieki. Poza tym poddano konserwacji kilka obrazów i wyremontowano organy.

Na najbliższe dwa lata przewidziany jest remont nieużywanego w tej chwili zachodniego skrzydła klasztoru od strony ul. Jezuickiej. W latach 2007-2009 ma być przeprowadzony remont bazyliki, z konserwacją i renowacją malowideł ściennych, rzeźb i ołtarzy. Następnie zostanie wyremontowane skrzydło południowe i północne, dziedzińce i plac przed obecnym Teatrem Andersena (lata 2010-2012). W ostatnim etapie (2013-2015) odnowione zostanie skrzydło wschodnie klasztoru.

Wszystkie te prace zależą od przyznania funduszy z Unii Europejskiej. Dominikanie złożyli właśnie wniosek o dofinansowanie w wysokości 4 mln zł. - To stosunkowo mało jak na nasze potrzeby, bo cały remont będzie kosztował ok. 30 mln zł - mówi o. Hieronim Kaczmarek. Decyzja o ewentualnym przyznaniu pieniędzy zostanie ogłoszona za kilka miesięcy. Dominikanie będą też starać się o dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Dominikanie przybyli do Lublina w poł. XIII w. Sam klasztor powstał w II poł. XIV w., a jego fundatorem był Kazimierz Wielki. Przez wiele lat jedne z trzech największych fragmentów relikwii Krzyża Świętego znajdowały się właśnie w bazylice lubelskich Dominikanów. Zostały skradzione w 1991 r.

Odbudowę zrujnowanego przez lata klasztoru wspiera Fundacja "Restaurare Basilicam", która jest instytucją pożytku publicznego. Dzięki temu 1 proc. swojego podatku można przekazać na ten cel. W 2004 i 2005 r. fundacja zebrała w ten sposób prawie 200 tys. zł.

Zaprezentowana wczoraj makieta zostanie udostępniona zwiedzającym. Będzie ją można oglądać najprawdopodobniej od kwietnia w kaplicy Matki Bożej Paryskiej w bazylice Dominikanów przy ul. Złotej.
__________________

Każda książka, jak głos podany przez radio, dociera tylko do tych, którzy mają tę samą długość fali.
Forum Rozwoju Lublina
stelo no está en línea   Reply With Quote
Old February 1st, 2006, 08:09 AM   #40
stelo
Lublinianin (Lubelak)
 
stelo's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Location: LUBLIN
Posts: 4,457
Likes (Received): 107

Z Kuriera Lubelskiego:
Quote:
WIADOMOŚCI: Potop w trybunale

LUBLIN HEKTOLITRY WODY ZALAŁY W NOCY WSPANIAŁY LUBELSKI ZABYTEK
Dramat. Hektolitry wody z uszkodzonego wodociągu zalały Trybunał Koronny, jeden z najcenniejszych i najlepiej odnowionych zabytków Lublina. Uszkodzenie najprawdopodobniej powstało w czasie ostatnich silnych mrozów. Wczoraj przez cały dzień budynek sprzątano i usiłowano osuszyć. Ściany są jednak tak nasiąknięte, że bez pomocy specjalistów nie ma szans na ratowanie budowli.
Woda popłynęła w nocy z poniedziałku na wtorek. Na strychu budynku pękła rura starej części instalacji wodociągowej. Awarię wykryto, kiedy było już praktycznie za późno na jakiekolwiek przeciwdziałanie.– Na nocnych obchodach strażnik nic nie zauważył – powiedzieli nam pracownicy trybunału. – Dzisiaj przez cały dzień usuwaliśmy wodę. Instalacja elektryczna budynku została na wszelki wypadek częściowo odłączona. Teraz próbujemy chociaż trochę osuszyć ściany.Prawdopodobnie wodociąg pękł jeszcze podczas ostatnich mrozów. Woda jednak szybko zamarzła i uszkodzenie pozostawało niewykryte. Kiedy mróz zelżał, woda zaczęła się sączyć, aż w końcu jej potoki zalały trybunał.Sufit hallu klatki schodowej na II piętrze jest całkowicie przemoczony. Tynk miejscami poodstawał. W niewiele lepszym stanie znajdują się ściany pomieszczenia. Woda popłynęła pod tynkiem wzdłuż instalacji i rozlała się szeroko. W mniejszej sali ślubów na tym piętrze także widać zacieki.Piętro niżej w hallu sufit nie jest już tak zniszczony, ale na ścianach widać ogromne plamy zacieków. W najbardziej reprezentacyjnej sali trybunału także widać wodę. Na szczęście zacieki nie dotknęły najcenniejszych fresków. Przynajmniej na razie, bo ile naprawdę wody znajduje się jeszcze w ścianach budynku – nie sposób oszacować.W pomieszczeniu obrad rady osiedla Stare Miasto także widać zacieki. Woda popłynęła zatem od strychu aż po parter. Mimo że na podłogach już ją powycierano, w całym trybunale ciągle słychać szelest kapiącej do wiader wody. Ściany miejscami są nasączone jak gąbka.Dzisiaj straty ocenią specjaliści. Wiadomo już, że wody nie da się usunąć ogrzewając budynek.
Tomasz Stawecki

DZIEJE TRYBUNAŁU
Trybunał wystawiono w pierwotnej formie w 1389 r. Drewniany obiekt został zniszczony przez pożar w 1574 roku. Po odbudowie w kształtach renesansowych ratusz prezentował się okazale. Zwieńczony był grzebieniastą attyką, miał zewnętrzne schody, którymi wchodziło się na pierwsze piętro oraz wysoką wieżę nakrytą hełmem. Pierwsza sesja Trybunału Koronnego (najwyższej instancji sądowej dla szlachty w Małopolsce) odbyła się w 1579 r. W XVII wieku ratusz został przebudowany w stylu barokowym. W 1781 r. otrzymał formę klasycystyczną według projektu Dominika Merliniego. Kolejny remont zniszczonego budynku przeprowadzono w latach 80.
__________________

Każda książka, jak głos podany przez radio, dociera tylko do tych, którzy mają tę samą długość fali.
Forum Rozwoju Lublina
stelo no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
lublin, remonty, renowacja, zabytki

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 05:36 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2017, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu