search the site
 daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Inwestycje w Polsce > Pomorze, Warmia i Mazury > » Trójmiasto



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools Rating: Thread Rating: 6 votes, 5.00 average.
Old November 1st, 2011, 09:58 PM   #21
Parsifal
Danziger
 
Join Date: Jul 2007
Location: Gdańsk [DA]
Posts: 975
Likes (Received): 61

Quote:
Originally Posted by Jakobhorner View Post
A jeszcze raz dorzucę 3 grosze: uwolnienie rynku budownictwa mieszkaniowego = równa się w polskich realiach całkowity dyktat deweloperki (i banków, jako kredytodawców) = brak alternatywy, w konsekwencji wiernopoddańczy stosunek w relacjach Państwo - Deweloper. Państwo uwalniając (nienasycony, głodny, chłonny) rynek, równocześnie nie tworząc żadnej realnej przeciwwagi, ba!, likwidując istniejącą spółdzielczość, stało się tego rynku zakładnikiem. Zostawiając przy tym obywatela całkiem samemu sobie.
dyktat strony podażowej (deweloperzy) na popytową (chętni na mieszkania) występuje jak brak mieszkań na rynku - raczej dziwne stwierdzenie

To jak się problem nazywa deweloperzy, spółdzielnie, inwestorzy jest problemem politycznym, bo się słowo nie spodobało. Kiedyś walczono ze słowem spółka - jakby forma prawna decydowała.

ps im więcej będzie deweloperów - tym lepiej dla kupujących, to taki banał na koniec
__________________
Nie pytaj co Gdańsk może zrobić dla Ciebie, tylko co TY możesz zrobić dla Gdańska
Parsifal no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old November 1st, 2011, 10:15 PM   #22
zew_2
BANNED
 
Join Date: Aug 2011
Location: HK
Posts: 6,458
Likes (Received): 6580

Quote:
Originally Posted by Jakobhorner View Post
Zawsze jakiś "wszędziepasuję" tekst o komunie musi być - spółdzielnia nic nie wybuduje, to już mówiłem; podałem ci przykład, spółdzielnia na swoim terenie (czy choćby gruncie miejskim) mogłaby budować wiele taniej niż deweloperzy, ale skoro po wybudowaniu, i według prawa, nowi mieszkańcy muszą uformować wspólnotę (a więc secesja od spółdzielni), to po spółdzielnia miałaby budować taniej? Po co w ogóle budować, ponosząc ryzyko?

Jest to jeden z przykładowych przepisów, pisanych wybitnie pod lobby deweloperskie.
Bo spółdzielnia to relikt wspólnota potrafi lepiej gospodarować swoimi pieniędzmi i nie potrzebuje do tego prezesa i gromadki pociotek w administracji żeby na nich robić zrzutę. Dlaczego spółdzielnia ma budować na gruncie miejskim, czy deweloper nie może tego zrobić w ramach gwarantowanej niskiej ceny? Po drugie skąd spółdzielnie maja grunty - kupiły? Kolejny raz chcesz brać nie swoje żeby nielicznym było lepiej.

Jakie spółdzielnia ponosi ryzyko skoro nie jest przedsięwzięcie inwestycyjne i buduje dla z góry ustalonej grupy odbiorców. W Gdańsku są spółdzielnie które budują i nie sprzedają jakoś po dużo niższych cenach.

Quote:
Originally Posted by Jakobhorner View Post

Nie ma alternatywy, przynajmniej w naszym biednym, głodnym, głodem mieszkań i metrażu państwie. Nie ma jej, bo Państwu na niej nie zależało, albo ugięło się przed potężnym lobby. Jedyne co tak naprawdę Państwo próbowało to TBSy, który okazały się klapą.
Jak to nie ma? Możesz sam wybudować dom. Możesz z kolegami wybudować kamienicę i podzielić mieszkania. Możesz w końcu zostać deweloperem i budować taniej i lepiej.


Quote:
Originally Posted by Jakobhorner View Post
A budownictwo, socjalne, komunalne, wszelkie inne, jak kolega mi wciska, na Tej Ziemi, nie istnieje.
Socjalne i komunalne to tylko problem i pole do przekrętów. Państwo jak chce pomóc to może stworzyć politykę prorodzinną w postaci ulg - w tym też mieszkaniowych. Jak patrzę na politykę socjalną to w większości widzę kombinatorów i leniów z dużą doza patologi, a Ci co naprawdę potrzebują pomocy mają zbyt małą siłę przebicia i tupet.

Quote:
Originally Posted by Jakobhorner View Post
PS. Ulubieniec wolnorynkowych elit, liberał nad liberały, prof. Leszek Balcerowicz, od kilku lat trąbi, że brak taniego budownictwa pod wynajem, hamuje, tak jego zdaniem, niezbędną mobilność obywateli w naszego kraju. Hotele robotnicze, wymyślili i budowali na świecie, oczywiście wyłącznie zatwardziali komuniści.
A po co mi w tych czasach mobilność miejsca zamieszkania? Mam internet, telefon komórkowy, samochód. Nie muszę mieć 10 minut do miejsca pracy. Nie mam też problemu ze znalezieniem pracy w każdym większym mieście.

I co oznacza tanie budownictwo? Kawalerkowce ze styropianu? Jakby ludzie nie dążyli do podnoszenia standardów życia to żyliby jak w Korei Północnej.
zew_2 no está en línea   Reply With Quote
Old November 1st, 2011, 10:53 PM   #23
jedynynaswiecie
Registered User
 
jedynynaswiecie's Avatar
 
Join Date: Aug 2010
Posts: 70
Likes (Received): 26

kontynuując ten OT: wszyscy po części macie rację. Kilka truizmów ode mnie: Państwo stworzyło przepisy korzystne dla deweloperów, bo słusznie uważa że rozwój deweloperki = rozwój gospodarczy. Spółdzielnie już nie wrócą. Zarabiamy mniej a płacimy tyle samo za mieszkania jak ci z Zachodu, ale to się będzie zmieniać, prawdopodobnie będziemy szybciej zwiększać nasze zarobki niż wzrost cen. Więc kto może niech zaczeka z kupmem własnego m.
__________________
http://law.info.pl
jedynynaswiecie no está en línea   Reply With Quote
Old November 2nd, 2011, 12:31 AM   #24
michal90
Registered User
 
Join Date: Apr 2008
Location: Gdańsk
Posts: 2,971
Likes (Received): 4516

zew:

1) wyż się kończy, a zarazem coraz więcej osób z tego wyżu nie "idzie tą drogą" i widzi jak wkopanych zostało bez mała kilkaset tysięcy osób, z których niewielka część nie będzie miała problemów ze spłatą kredytów nawet jeżeli frank będzie po 9 zł - reszta jest generalnie w czarnej. Ludzie po studiach i super praca - nie rozśmieszaj mnie, gdyby każdy był lekarzem i architektem to też by zarabiał jak dziad. A to, że większość osób idzie na łatwiznę i kończy politologie, itp. nie znaczy, że mają przymierać głodem - czy się mylę ? Wiele z tych ludzi potrafi jednak myśleć i z tego grajdoła wyjeżdża.

2) otóż to - a prawo popytu i podaży w nawiązaniu do obecnej sytuacji finansowej Polaków wskazuje jednak na szybko zanikający popyt (nie ze względu na to, że ktoś woli mieszkać z mamą, tylko dlatego, że coraz mniej osób chce być skubanych przez lichwiarzy).

3) widzę, że cały czas posługujesz się średnią - średnio to ja i taboret mamy po 3 nogi. Wiesz w ogóle co to jest mediana czy twoja wiedza ekonomiczna to tylko TVN24 ?

4) Ty chyba naprawdę pracujesz u jakiegoś dewelopera , owszem DeweloperNaSwoim spowodował znaczący wzrost przyznanych kredytów - bo jak w każdym społeczeństwie tak i u nas: zdecydowana większość populacji to ciemnota podatna na reklamę i nie umiejąca liczyć; nie udawaj, że nie potrafisz policzyć, że DnS podtrzymał a w wielu przypadkach wywindował jeszcze ceny mieszkań - zwiększono limity, i sztucznie podciągnięto pod nie mieszkania - teraz taka para kołków cieszy się, że przez jakiś czas państwo będzie dopłacać do kredytów, a że program ten podwyższył cenę ich mieszkania co najmniej o kwotę państwowych dopłat już nie widzą.

5) po raz kolejny - ja i taboret to średnio 3 nogi. Dodatkowo dochodzi fakt, że hipoteka jest "najgroźniejszym kredytem" tj. spłacanym w pierwszej kolejności (nawet babcie i dziadkowie się dorzucają), dlatego też odsetek zepsutych kredytów jest znacznie większy w przypadku kredytów "na plazmę" - ale już sam fakt w jakim tempie rośnie niespłacalność kredytów powinien być dla Ciebie pewnym drogowskazem.

6) oczywiście, równie dobrze można kupić domek z inwentarzem w Sokółce. Twardy z Ciebie negocjator skoro uważasz, że tylko na Południu mieszkania chodzą po 4 tys. (a nawet tam pierwotny schodzi już poniżej) - na wtórnym wszystkie dobrze położone blokowiska (Morena, Przymorze, Zaspa, Chełm) to w tej chwili transakcyjnie max. 4-4,5 tys. Zaznaczam transakcyjnie.

7) nie zaprzeczam, że mieszkań brakuje, ale takich po nielichwiarskich cenach - niestety jak wyżej koledzy wspominali lobby deweloperskie skutecznie wyniszczyło inne formy budownictwa. Zresztą to się ustabilizuję prędzej czy później (to tak jakbyś chciał napisać znowu o tym, że zabraniam dewom sprzedawać za tyle, po ile mają kupca). To, że jakiś frajer zapłaci w Garnizonie 8 tysięcy za mieszkanie z gównianych materiałów, które nie przeżyje nawet wielkiej płyty, to nie znaczy, że taka jest zdolność i potrzeby osób przeciętnie sytuowanych - a to takie osoby decydują o tym rynku.



1) to Ty zaklinasz, że ceny nie będą lecieć w dół - ktoś Ci płaci za wypisywanie takich bzdur ? Nie chcę po raz kolejny powtarzać faktów i argumentów, dodam za to pytanie, dlaczego deweloperzy organizują już wręcz co tydzień targi mieszkaniowe ? Czy nie dlatego, że już nie ma tych kolejek i muszą zabiegać o klienta a nie na odwrót ? Dlaczego dorzucają gratisy do mieszkań ? Dlaczego prasa i sieć trzęsie się od rozpaczliwych tekstów o spadku sprzedaży ?

2) a zarazem zbliża się moment kiedy wszystko zwyczajnie p... nie można w nieskończoność drukować pieniądze, po prostu nadejdzie taki dzień, kiedy trzeba będzie skreślić 3 zera

3) cóż tu dodawać, społeczeństwa kilkukrotnie bardziej majętne nie poradziły sobie z kryzysem (tu nawet nie było kryzysu walutowego, po prostu kryzys na rynku pracy) i przestali spłacać mieszkania, uważasz że kraj, który nie ma ani jednak światowej marki, oraz śmieciową walutę wytrzyma taki scenariusz ?

I generalnie - gdzie Ty przeczytałeś, że sugeruję komuś wynajmowanie przez całe życie ? Sprostuj to, albo przestań dyrdymalić.

Co do Twoich linków, to może mam podesłać Tobie te ze szczytu bańki, gdzie przewidywano, że już nic nie zatrzyma rajdu cen do poziomu 15 tys. / m2 a ceny mieszkań zrównają się z tymi w Madrycie i Barcelonie ? Co do obecnej sytuacji to masz pełno spanikowanych artykułów. Jak myślisz, kto odpowiada za popełnianie tego typu tekstów, jak nie ktoś, komu dobrze zapłacono ażeby robić ludziom wodę z mózgu ? "taniej już nie będzie, kto nie kupi przegra życie !"

Co do marż deweloperskich na zachodzie - skoro masz problem nawet z językiem polskim (kolejka u deweloperów) to niedziwne, że nie potrafisz dotrzeć do odpowiednich publikacji z rynków zachodnich.

Jeżeli mówię o mieszkaniu w Berlinie to logicznym jest, że mieszkając tam, nawet nie spojrzę w kierunku pracy w Gdańsku, bo tutaj nawet nie ma co porównywać, mimo że mieszkania kosztują tyle samo. Zresztą nie muszę patrzyć, bo wbrew temu co piszesz problemów z zatrudnieniem nie mam, a i w kredyt pakować się nie mam zamiaru - no, chyba że inwestycyjny.

Też czekałem aż napiszesz o tym, żebym sam został deweloperem i sprzedawał za tyle za ile mi się podoba

Co do Twoich "argumentów" za rzekomo własnym:

1) jak się spóźnisz z jakąkolwiek wpłatą, albo stracisz płynność to bank może mieć taki kaprys, że Cię ze swojego mieszkania wyrzuci - twoje to będzie, jak je po 30 latach spłacisz (a przy okazji w odsetkach kupisz mieszkanie synkowi dewa)
2) bomba. Typowy tekst zakredytowanego po uszy broniącego swojej decyzji. Korona mi z głowy spadnie, jak przez 2-3 lata nie będę mógł zrobić czegoś po swojemu.
3) znów punkt nr 1 - jak je spłacisz to będzie twoje.
4) wynajmując idziesz tam gdzie jest lepsza praca i szansa rozwoju - a te są najlepsze póki jest się w sile wieku, wiadomo że jako 50-latek nie będziesz skakał z kwiatka na kwiatek
5) znów zakładasz, że zakładam wynajem do końca życia - nie, zakładam wynajem do momentu, kiedy ceny się urealnią, a wszystko do tego dąży
6) najpierw piszesz o spadku dla potomstwa a teraz wyjeżdżasz z hipoteką odwróconą ? Czym Ci ta twoja rodzina tak zawiniła, że najpierw chcesz oddać w odsetkach mieszkanie synkowi dewa, a na starość oddać mieszkanie do banku za jałmużnę ? Tak, jałmużnę.
7) kupuj na dole, sprzedawaj na górze - najbliższe parę lat to raczej czas realizacji zysków przez graczy, a nie pora na inwestowanie
9) bardzo poważny argument za kagańcem na całe życie
10) j.w.


Skończmy rzeczywiście tą dyskusję, powiedz mi tylko jedno - jeżeli w Niemczech (i innych zachodnich krajach) ceny mieszkań są na poziomie podobnym do naszego, a zarobki 2-3 razy wyższe, a mimo to przykładowego Niemca nie stać na mieszkanie na własność, to o czym to świadczy dla rynku nieruchomości w PL ? A raczej o Polakach i jaka nasza cecha narodowa tu się objawia ? Niestety jest już po ptokach, kilkaset tysięcy osób zakredytowanych po uszy raczej nie wspomoże w znaczącym stopniu przyrostu naturalnego, nie mówiąc o tym, że to co do niedawna wydawali na usługi, dobra, lepsze jedzenie, wycieczki, teraz pójdzie do kieszeni lichwiarza. Jeżeli nie masz w otoczeniu takich osób to szczerze zazdroszczę, uwierz ciężko jest mieć w rodzinie osoby, które przestrzegało się przed braniem kredytu, a teraz osoby te stukają zębami i się nie odzywają, bo ktoś inny miał rację.
michal90 no está en línea   Reply With Quote
Old November 2nd, 2011, 05:56 PM   #25
zew_2
BANNED
 
Join Date: Aug 2011
Location: HK
Posts: 6,458
Likes (Received): 6580

Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

1) wyż się kończy, a zarazem coraz więcej osób z tego wyżu nie "idzie tą drogą" i widzi jak wkopanych zostało bez mała kilkaset tysięcy osób, z których niewielka część nie będzie miała problemów ze spłatą kredytów nawet jeżeli frank będzie po 9 zł - reszta jest generalnie w czarnej. Ludzie po studiach i super praca - nie rozśmieszaj mnie, gdyby każdy był lekarzem i architektem to też by zarabiał jak dziad. A to, że większość osób idzie na łatwiznę i kończy politologie, itp. nie znaczy, że mają przymierać głodem - czy się mylę ? Wiele z tych ludzi potrafi jednak myśleć i z tego grajdoła wyjeżdża.
Wyż dopiero wyszedł na zakupy, a już się kończy Tak kilkaset tysięcy będzie miało kłopot ze spłatą raty, ale już nie będzie miało kłopotu z opłaceniem najmu.

No ja będę szczęśliwy jak Ci po politologii wyjadą z tego kraju za chlebem, a zostaną tu specjaliści tacy jak lekarz i architekci.

Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:


2) otóż to - a prawo popytu i podaży w nawiązaniu do obecnej sytuacji finansowej Polaków wskazuje jednak na szybko zanikający popyt (nie ze względu na to, że ktoś woli mieszkać z mamą, tylko dlatego, że coraz mniej osób chce być skubanych przez lichwiarzy).
Po pierwsze dlaczego dane z rynku nie odzwierciedlają szybko znikającego popytu, nie wspominając o popycie potencjalnym w naszym kraju.

Po drugie jakie masz inne wyjście niż kredyt skoro nie masz gotówki? Najem również kosztuje, a mieszkać gdzieś trzeba.

Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

3) widzę, że cały czas posługujesz się średnią - średnio to ja i taboret mamy po 3 nogi. Wiesz w ogóle co to jest mediana czy twoja wiedza ekonomiczna to tylko TVN24 ?
Moja wiedza ekonomiczna jest na pewno na dużo wyższym poziomie niż średnia w tym kraju Z TVN24 pudło bo od kilki lat nie posiadam telewizora.

Lepiej odpowiedz kto to jest "gołodupiec"

Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

4) Ty chyba naprawdę pracujesz u jakiegoś dewelopera , owszem DeweloperNaSwoim spowodował znaczący wzrost przyznanych kredytów - bo jak w każdym społeczeństwie tak i u nas: zdecydowana większość populacji to ciemnota podatna na reklamę i nie umiejąca liczyć; nie udawaj, że nie potrafisz policzyć, że DnS podtrzymał a w wielu przypadkach wywindował jeszcze ceny mieszkań - zwiększono limity, i sztucznie podciągnięto pod nie mieszkania - teraz taka para kołków cieszy się, że przez jakiś czas państwo będzie dopłacać do kredytów, a że program ten podwyższył cenę ich mieszkania co najmniej o kwotę państwowych dopłat już nie widzą.
Kolejne pudło - nie pracowałem, nie pracuję i raczej nie będę pracował w budowlance.

Podaj przykład, bo w tym samym czasie inne osoby nabyły takie same mieszkania bez RnS i jakoś taniej nie miały.

Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

5) po raz kolejny - ja i taboret to średnio 3 nogi. Dodatkowo dochodzi fakt, że hipoteka jest "najgroźniejszym kredytem" tj. spłacanym w pierwszej kolejności (nawet babcie i dziadkowie się dorzucają), dlatego też odsetek zepsutych kredytów jest znacznie większy w przypadku kredytów "na plazmę" - ale już sam fakt w jakim tempie rośnie niespłacalność kredytów powinien być dla Ciebie pewnym drogowskazem.
Co to za bzdura "najgroźniejszy kredyt"? Każdy kredyt należy spłacać.


Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

6) oczywiście, równie dobrze można kupić domek z inwentarzem w Sokółce. Twardy z Ciebie negocjator skoro uważasz, że tylko na Południu mieszkania chodzą po 4 tys. (a nawet tam pierwotny schodzi już poniżej) - na wtórnym wszystkie dobrze położone blokowiska (Morena, Przymorze, Zaspa, Chełm) to w tej chwili transakcyjnie max. 4-4,5 tys. Zaznaczam transakcyjnie.
Nie znam cen z całego Trójmiasta, bo mnie to nie interesuje.

No to super że ceny transakcyjne w tak atrakcyjnych lokalizacjach to 4-4,5k. Nie wiem dlaczego narzekasz w takim razie. A jak będą jeszcze zapowiadane 50% spadki to już w ogóle raj na ziemi i mieszkania będą sprzedawane poniżej kosztów wybudowania. Daj znać jak już to nastąpi, bo zaraz po tym deweloperzy będą dorzucali Jagura XF do każdej kawalerki i może skorzystam.


Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:


7) nie zaprzeczam, że mieszkań brakuje, ale takich po nielichwiarskich cenach - niestety jak wyżej koledzy wspominali lobby deweloperskie skutecznie wyniszczyło inne formy budownictwa. Zresztą to się ustabilizuję prędzej czy później (to tak jakbyś chciał napisać znowu o tym, że zabraniam dewom sprzedawać za tyle, po ile mają kupca). To, że jakiś frajer zapłaci w Garnizonie 8 tysięcy za mieszkanie z gównianych materiałów, które nie przeżyje nawet wielkiej płyty, to nie znaczy, że taka jest zdolność i potrzeby osób przeciętnie sytuowanych - a to takie osoby decydują o tym rynku.
Jak to nie zaprzeczasz? Mam Ciebie zacytować?

Inne formy budownictwa? Spółdzielnie są w likwidacji. Komunalne i socjalne przy tym zadłużeniu państwa chyba nierealne.

Wiesz moi znajomi kupili w Garnizonie w cenie poniżej 6k

Jakoś do tej pory "osoby przeciętnie sytuowane" nie decydowały o rynku.

Tu pytanie czy "osoba przeciętnie sytuowana" to "gołodupiec"?
zew_2 no está en línea   Reply With Quote
Old November 2nd, 2011, 06:25 PM   #26
Jakobhorner
Guest
 
Posts: n/a
Likes (Received):

Quote:
Originally Posted by zew_2 View Post
No ja będę szczęśliwy jak Ci po politologii wyjadą z tego kraju za chlebem, a zostaną tu specjaliści tacy jak lekarz i architekci.
A kanalarze mają zostać czy wypad do Grecji? Pytam poważnie?

Wydaje mi się, że ta dyskusja nie ma sensu z przyczyn ideologicznych, bo te podbudowują "ekonomiczne" myślenie i nadają tok wątkowi. Po 89' zapanowało w naszym kraju jakieś szaleństwo skrajnego indywidualizmu, porównywane, nie wiem, chyba tylko z USA w wersji republikańskiej, bo na pewno nie z Europą.
  Reply With Quote
Old November 2nd, 2011, 06:37 PM   #27
zew_2
BANNED
 
Join Date: Aug 2011
Location: HK
Posts: 6,458
Likes (Received): 6580

Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

1) to Ty zaklinasz, że ceny nie będą lecieć w dół - ktoś Ci płaci za wypisywanie takich bzdur ? Nie chcę po raz kolejny powtarzać faktów i argumentów, dodam za to pytanie, dlaczego deweloperzy organizują już wręcz co tydzień targi mieszkaniowe ? Czy nie dlatego, że już nie ma tych kolejek i muszą zabiegać o klienta a nie na odwrót ? Dlaczego dorzucają gratisy do mieszkań ? Dlaczego prasa i sieć trzęsie się od rozpaczliwych tekstów o spadku sprzedaży ?
Za dużo emocji. Przekonasz się, że segmentacja spowoduje, że Twoje wymarzone mieszkanie w dobrej lokalizacji nie stanieje i z czasem będzie cena rosła o inflację.

Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

2) a zarazem zbliża się moment kiedy wszystko zwyczajnie p... nie można w nieskończoność drukować pieniądze, po prostu nadejdzie taki dzień, kiedy trzeba będzie skreślić 3 zera
Ale skreślenie 3 zer dotyczy wszystkiego Ja pamiętam czasy gdy mieszkania kosztowały miliony, a później tysiące.

Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

3) cóż tu dodawać, społeczeństwa kilkukrotnie bardziej majętne nie poradziły sobie z kryzysem (tu nawet nie było kryzysu walutowego, po prostu kryzys na rynku pracy) i przestali spłacać mieszkania, uważasz że kraj, który nie ma ani jednak światowej marki, oraz śmieciową walutę wytrzyma taki scenariusz ?
My mamy inną mentalność i wartości.

Gdyby u nas przepisy dt. hipoteki były takiej jak w USA to sytuacja byłaby podobna z bankami.


Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

I generalnie - gdzie Ty przeczytałeś, że sugeruję komuś wynajmowanie przez całe życie ? Sprostuj to, albo przestań dyrdymalić.
No jak nie kupisz to musisz wynajmować. Jak wynajmujesz to ciężko odłożyć na zakup i kółko się zamyka.


Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

Co do Twoich linków, to może mam podesłać Tobie te ze szczytu bańki, gdzie przewidywano, że już nic nie zatrzyma rajdu cen do poziomu 15 tys. / m2 a ceny mieszkań zrównają się z tymi w Madrycie i Barcelonie ? Co do obecnej sytuacji to masz pełno spanikowanych artykułów. Jak myślisz, kto odpowiada za popełnianie tego typu tekstów, jak nie ktoś, komu dobrze zapłacono ażeby robić ludziom wodę z mózgu ? "taniej już nie będzie, kto nie kupi przegra życie !"
Proszę podaj te linki.


Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

Co do marż deweloperskich na zachodzie - skoro masz problem nawet z językiem polskim (kolejka u deweloperów) to niedziwne, że nie potrafisz dotrzeć do odpowiednich publikacji z rynków zachodnich.
Dlatego proszę pokaż źródło.


Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

Jeżeli mówię o mieszkaniu w Berlinie to logicznym jest, że mieszkając tam, nawet nie spojrzę w kierunku pracy w Gdańsku, bo tutaj nawet nie ma co porównywać, mimo że mieszkania kosztują tyle samo. Zresztą nie muszę patrzyć, bo wbrew temu co piszesz problemów z zatrudnieniem nie mam, a i w kredyt pakować się nie mam zamiaru - no, chyba że inwestycyjny.
Co tu jeszcze robisz? Ja bym już leciał do Berlina.


Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

Co do Twoich "argumentów" za rzekomo własnym:

1) jak się spóźnisz z jakąkolwiek wpłatą, albo stracisz płynność to bank może mieć taki kaprys, że Cię ze swojego mieszkania wyrzuci - twoje to będzie, jak je po 30 latach spłacisz (a przy okazji w odsetkach kupisz mieszkanie synkowi dewa)
Już raz pisałem, że ludzie spłacają w Polsce kredyt średnio w 12 lat.

Po drugie ile znasz osób, które bank wyrzucił z mieszkania, a ile które musiały się wyprowadzić, bo właściciel miał inny pomysł na mieszkanie niż wynajem.

W jakich odsetkach? Co Ty pierniczysz? Jeszcze raz specjalnie dla Ciebie: nawet jeśli masz kapitał od początku okresu to i tak inflacja go zje i po 30 latach jesteś w tym samym punkcie z tym, że kasę utopiłeś w najmie i nie masz żadnego majątku.

Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

Co do Twoich "argumentów" za rzekomo własnym:

2) bomba. Typowy tekst zakredytowanego po uszy broniącego swojej decyzji. Korona mi z głowy spadnie, jak przez 2-3 lata nie będę mógł zrobić czegoś po swojemu.
Czyli rozumiem, że w 2-3 lata odłożysz 400k żeby kupić za gotówkę?

Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

Co do Twoich "argumentów" za rzekomo własnym:

3) znów punkt nr 1 - jak je spłacisz to będzie twoje.
Mieszkanie jest Twoje - sprawdź dział II KW, bank ma tylko hipotekę, w każdej chwili możesz je sprzedać, możesz też przenieść wpis na inną nieruchomość czy zabezpieczyć w inny sposób.

Powiedz mi czy jak biorę kredyt pod hipotekę na zakup samochodu to mieszkanie jest moje czy banku?

Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

Co do Twoich "argumentów" za rzekomo własnym:

4) wynajmując idziesz tam gdzie jest lepsza praca i szansa rozwoju - a te są najlepsze póki jest się w sile wieku, wiadomo że jako 50-latek nie będziesz skakał z kwiatka na kwiatek
Twoja wola, ale niektórzy mogą przebierać w ofertach pracy w miejscu zamieszkania. Po drugie ile znasz osób migrujących po kraju z całą rodziną w celach zarobkowych?

Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

Co do Twoich "argumentów" za rzekomo własnym:

5) znów zakładasz, że zakładam wynajem do końca życia - nie, zakładam wynajem do momentu, kiedy ceny się urealnią, a wszystko do tego dąży
Zaklinanie deszczu. BTW jak jest "realna" cena za m2 w Gdańsku skoro ceny transakcyjne p/w to już 4k/m2, a koszt budowy bez działki to 2,5-3k/m2?

Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

Co do Twoich "argumentów" za rzekomo własnym:

6) najpierw piszesz o spadku dla potomstwa a teraz wyjeżdżasz z hipoteką odwróconą ? Czym Ci ta twoja rodzina tak zawiniła, że najpierw chcesz oddać w odsetkach mieszkanie synkowi dewa, a na starość oddać mieszkanie do banku za jałmużnę ? Tak, jałmużnę.
Przeczytaj ze zrozumieniem, wymieniałem korzyści płynące z zakupu. Nie opisuje mojej sytuacji. Po drugie może moje dzieci np. zginą tragicznie za 20 lat.

Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

Co do Twoich "argumentów" za rzekomo własnym:

7) kupuj na dole, sprzedawaj na górze - najbliższe parę lat to raczej czas realizacji zysków przez graczy, a nie pora na inwestowanie
Z jednej strony piszesz o całym życiu z drugie o perspektywie kilku lat, pomyśl.

Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

Co do Twoich "argumentów" za rzekomo własnym:

9) bardzo poważny argument za kagańcem na całe życie
10) j.w.
Kolejny raz nie pomyślałeś, dyskusja jest wynajem vs. własne, a nie wynajem vs. kredyt.

Quote:
Originally Posted by michal90 View Post
zew:

Skończmy rzeczywiście tą dyskusję, powiedz mi tylko jedno - jeżeli w Niemczech (i innych zachodnich krajach) ceny mieszkań są na poziomie podobnym do naszego, a zarobki 2-3 razy wyższe, a mimo to przykładowego Niemca nie stać na mieszkanie na własność, to o czym to świadczy dla rynku nieruchomości w PL ? A raczej o Polakach i jaka nasza cecha narodowa tu się objawia ? Niestety jest już po ptokach, kilkaset tysięcy osób zakredytowanych po uszy raczej nie wspomoże w znaczącym stopniu przyrostu naturalnego, nie mówiąc o tym, że to co do niedawna wydawali na usługi, dobra, lepsze jedzenie, wycieczki, teraz pójdzie do kieszeni lichwiarza. Jeżeli nie masz w otoczeniu takich osób to szczerze zazdroszczę, uwierz ciężko jest mieć w rodzinie osoby, które przestrzegało się przed braniem kredytu, a teraz osoby te stukają zębami i się nie odzywają, bo ktoś inny miał rację.
Z takim podejściem do życia też raczej niczego nie osiągniesz. Mieszkając na wynajmie płacisz często więcej niż koszt obsługi kredytu. Mieszkając u mamusi z prokreacją też musi być niewesoło.

Pokaż zestawienie "przykładowego Niemca" z jego zarobkami i cenami mieszkań. Bo widzę, że porównujesz ceny lepszych lokalizacji w Polsce ze słabszymi w Europie. Jak chcesz dalej dyskutować to proszę kolejny raz o minimum linki i o moją znajomość języków obcych nie musisz się martwić.
zew_2 no está en línea   Reply With Quote
Old November 2nd, 2011, 06:44 PM   #28
zew_2
BANNED
 
Join Date: Aug 2011
Location: HK
Posts: 6,458
Likes (Received): 6580

Quote:
Originally Posted by Jakobhorner View Post
A kanalarze mają zostać czy wypad do Grecji? Pytam poważnie?
Kanalarz jest chyba potrzebnym specjalistą w przeciwieństwie do politologa. Kanalarzy zresztą pewnie jest kilkukrotnie mniej niż politologów

Quote:
Originally Posted by Jakobhorner View Post
Wydaje mi się, że ta dyskusja nie ma sensu z przyczyn ideologicznych, bo te podbudowują "ekonomiczne" myślenie i nadają tok wątkowi. Po 89' zapanowało w naszym kraju jakieś szaleństwo skrajnego indywidualizmu, porównywane, nie wiem, chyba tylko z USA w wersji republikańskiej, bo na pewno nie z Europą.
I Europa już zaczyna płacić, za swoje podejście. USA powstanie za to jak feniks z popiołów.
zew_2 no está en línea   Reply With Quote
Old May 8th, 2013, 09:48 PM   #29
ALESSANDRO
MrBlackMagicHimself
 
Join Date: Jan 2006
Location: PL 81-386
Posts: 3,014
Likes (Received): 514

[Trójmiasto] Rynek nieruchomości

Dziwi mnie brak dojrzalosci biznesowej tego dewelopera. Ceny maja z kosmosu porownujac z rynkiem.
__________________

"Jak przestałem kochać design" Marcina Wichy
- obowiązkowa lektura dla polskich anarchitektów, projektantów wnęk, kierowników wydziałów architortury w magistratach i...
urbanistów, jeśli nauczyli się w swoim kraju j. polskiego. Polecam!

www.miasto2077.pl

twaardy haardy pyycha
ALESSANDRO no está en línea   Reply With Quote
Old May 8th, 2013, 10:24 PM   #30
zew_2
BANNED
 
Join Date: Aug 2011
Location: HK
Posts: 6,458
Likes (Received): 6580

Quote:
Originally Posted by ALESSANDRO View Post
Dziwi mnie brak dojrzalosci biznesowej tego dewelopera. Ceny maja z kosmosu porownujac z rynkiem.
Możesz rozwinąć. Jaką tańszą konkurencję ma Browar?
zew_2 no está en línea   Reply With Quote
Old May 9th, 2013, 12:28 AM   #31
D3vilo
Ignorance is bliss
 
D3vilo's Avatar
 
Join Date: Nov 2012
Location: Browar Gdański
Posts: 211
Likes (Received): 111

Quote:
Originally Posted by zew_2 View Post
Możesz rozwinąć. Jaką tańszą konkurencję ma Browar?
Caly rynek - IK.
Do tego w kazdej inwestycji Gorskiego ciezko znalesc jedno mieszkanie z sensownym rozstawem pomieszczen. Lokalizacja biura sprzedazy to kpina. Ogolnie kaszubskie podejscie do tematu.

Edit: Chodzilo mi o caly rynek "minus" IK
__________________
I know why you're here, D3vilo. I know what you've been doing... why you hardly sleep, why you live alone, and why night after night, you sit by your computer. You're looking for him. I know because I was once looking for the same thing. And when he found me, he told me I wasn't really looking for him. I was looking for an answer. It's the question that drives us, D3vilo. It's the question that brought you here. You know the question, just as I did.

Last edited by D3vilo; May 9th, 2013 at 09:16 AM.
D3vilo no está en línea   Reply With Quote
Old May 9th, 2013, 07:57 AM   #32
zew_2
BANNED
 
Join Date: Aug 2011
Location: HK
Posts: 6,458
Likes (Received): 6580

A co IK tańszego buduje? Nie wspominam nawet o Wrzeszczu.
zew_2 no está en línea   Reply With Quote
Old May 9th, 2013, 08:51 AM   #33
ALESSANDRO
MrBlackMagicHimself
 
Join Date: Jan 2006
Location: PL 81-386
Posts: 3,014
Likes (Received): 514

Nie wiem co IK buduje, ale jak popatrzysz choćby na ten nieszczęsny Garnizon to a) taniej b) ładniej (rzecz względna), c) mieszkania jakieś takie poplanowane.
Szkoda, bo po cichu liczyłem, że będzie ciekawie.
Może jeszcze będzie - rynek zweryfikuje pewnie
__________________

"Jak przestałem kochać design" Marcina Wichy
- obowiązkowa lektura dla polskich anarchitektów, projektantów wnęk, kierowników wydziałów architortury w magistratach i...
urbanistów, jeśli nauczyli się w swoim kraju j. polskiego. Polecam!

www.miasto2077.pl

twaardy haardy pyycha
ALESSANDRO no está en línea   Reply With Quote
Old May 9th, 2013, 09:33 AM   #34
zew_2
BANNED
 
Join Date: Aug 2011
Location: HK
Posts: 6,458
Likes (Received): 6580

A co jest nie tak w tych rozkładach?

http://www.pbgorski.pl/Oferta/Mieszk...C5%84ski/Ceny/
zew_2 no está en línea   Reply With Quote
Old May 9th, 2013, 10:07 AM   #35
Fakbusz
Registered User
 
Fakbusz's Avatar
 
Join Date: May 2008
Location: GD/EL
Posts: 73
Likes (Received): 15

Quote:
Originally Posted by D3vilo View Post
Do tego w kazdej inwestycji Gorskiego ciezko znalesc jedno mieszkanie z sensownym rozstawem pomieszczen. Lokalizacja biura sprzedazy to kpina. Ogolnie kaszubskie podejscie do tematu.
Mógłbyś rozwinąć co to jest to "kaszubskie podejście" bo pierwszy raz się z takim stwierdzeniem spotykam...
Co do rozkładu pomieszczeń to się z tobą nie zgodzę. Jak w ubiegłym roku szukałem dla siebie mieszkania to właśnie u nich większość mieszkań miało logiczny układ i gdyby nie fakt, że ceny mają z kosmosu (do tego nieprofesjonalne podejście do klienta) to pewnie bym się skusił.
Fakbusz no está en línea   Reply With Quote
Old May 9th, 2013, 10:15 AM   #36
Hlynur Bjorn
Hanseatic
 
Hlynur Bjorn's Avatar
 
Join Date: Feb 2007
Location: WRZESZCZ
Posts: 4,720
Likes (Received): 4518

Quote:
Originally Posted by D3vilo View Post
Caly rynek - IK.
Do tego w kazdej inwestycji Gorskiego ciezko znalesc jedno mieszkanie z sensownym rozstawem pomieszczen. Lokalizacja biura sprzedazy to kpina. Ogolnie kaszubskie podejscie do tematu.

Edit: Chodzilo mi o caly rynek "minus" IK
"Górski" zrobił bardzo mądrą rzecz. Buduje mieszkania już poniżej 30m2.... Nawet jeśli wychodzi drogo za metr to cena całkowita będzie atrakcyjna jak na Wrzeszcz. Idealne pod bezdzietnych czy studentów niekoniecznie chcących mieszkać na Szadółkach.

Porównując ceny "katalogowe" przy większych metrażach jednak widać drożyznę Górskiego wobec Quattro Towers... A u Hinesa można bardzo dużo utargować. W kwietniu miał jeszcze niesprzedane 56% powierzchni...
__________________
FRAG Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej

Last edited by Hlynur Bjorn; May 9th, 2013 at 10:28 AM.
Hlynur Bjorn no está en línea   Reply With Quote
Old May 9th, 2013, 11:04 AM   #37
Camel_Gdansk
Registered Abuser
 
Camel_Gdansk's Avatar
 
Join Date: Jul 2008
Location: Gdańsk
Posts: 211
Likes (Received): 29

Takie klitki to tragedia, nawet dla singla. Nie da się w czymś takim komfortowo mieszkać.
__________________

D3vilo liked this post
Camel_Gdansk no está en línea   Reply With Quote
Old May 9th, 2013, 11:10 AM   #38
n3w.mod3l
unknown artist
 
n3w.mod3l's Avatar
 
Join Date: Aug 2007
Location: Wolne Miasto Gdańsk
Posts: 4,859
Likes (Received): 32873

Każdemu wedle potrzeb. Gdy ktoś traktuje dom jak hotel i wraca praktycznie tylko przenocować to nie jest to złe rozwiązanie.
n3w.mod3l no está en línea   Reply With Quote
Old May 9th, 2013, 11:11 AM   #39
zew_2
BANNED
 
Join Date: Aug 2011
Location: HK
Posts: 6,458
Likes (Received): 6580

Quote:
Originally Posted by Camel_Gdansk View Post
Takie klitki to tragedia, nawet dla singla. Nie da się w czymś takim komfortowo mieszkać.
Nikt nie mówił tu o komforcie, ale lepsza taka klitka we Wrzeszczu za 180k niż na Szadółkach za 160k lub w Pruszczu za 140k.

Po drugie w Gdańsku masz kawalerki od 17m2 do 27m2 i ludzie mieszkają od 30 lat.
__________________

ALESSANDRO liked this post
zew_2 no está en línea   Reply With Quote
Old May 9th, 2013, 11:12 AM   #40
Hlynur Bjorn
Hanseatic
 
Hlynur Bjorn's Avatar
 
Join Date: Feb 2007
Location: WRZESZCZ
Posts: 4,720
Likes (Received): 4518

Za 180 tys możesz mieszkać na swoim w centrum miasta. Dla ludzi przed 30 i studentów to może być świetna propozycja.
Czym się rożni mieszkanie na 24 metrach (pokój z aneksem + łazienka) od wynajęcia pokoju u obcych ludzi?
__________________
FRAG Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej
Hlynur Bjorn no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
gdańsk, gdynia, pomorskie, pomorze, rynek nieruchomości, sopot, trójmiasto

Thread Tools
Rate This Thread
Rate This Thread:

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 04:31 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2017, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu