search the site
 daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Fotografia > Miasta polskie



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old October 8th, 2015, 01:57 PM   #41
thomas_zul
Gdynia - Open City
 
thomas_zul's Avatar
 
Join Date: Feb 2009
Location: Gdynia
Posts: 10,019
Likes (Received): 650

Quote:
Originally Posted by Lumina View Post
Hm, ja nie mam takich odczuć. Las to właśnie jest dla mnie oddech. Ale rozumiem, o co chodzi.
No ja też rozumiem o co Tobie chodzi z lasem. Sam często chadzam sobie po lesie wiosną czy jesienią jak mam czas i potrzebę oderwać się na chwilę od gwaru miasta. W Gdyni można to zrobić w ciągu 10-ciu czy 15-tu minut i to jest super. Tym bardziej, że mamy np. lasy na klifach w sąsiedztwie morza, a to bardzo uspokaja. Jednak jako ktoś kto całe życie mieszka właśnie w tym nadmorskim i otwartym mieście, gdzie mnóstwo jest przestrzeni - punkty widokowe, plaże, morze, szerokie i długie ulice itd., to Sopot jest wtedy dość klaustrofobiczny ze swoimi wąskimi uliczkami gęsto zarośniętymi drzewami (w przeciwieństwie do wyższych budynków z mniejszą zielenią w Gdyni), zaułkami (w Gdyni też są, ale bardziej typowe dla większych miast) czy właśnie willami i parkami osadzonymi w wielu miejscach pośród lasów (w Gdyni też są, ale odnoszę wrażenie, że jest u nas więcej "oddechu").

To oczywiście kwestia gustu. Ja po prostu wychowałem się na widokach wielkich statków stojących gdzieś daleko na redzie czy Półwyspu Helskiego wyłaniającego się wiele kilometrów dalej, na horyzoncie. Albo długich ulic (jak Świętojańska, 10 Lutego z przedłużeniem na Molo Południowym czy Piłsudskiego schodząca na Bulwar Nadmorski). Dla mnie to jest normalne, więc w Sopocie zawsze czułem się nieco nieswojo. Ale to nie znaczy, że nie lubię Sopotu Uwielbiam Sopot. Po prostu nie chciałbym tam np. mieszkać. Ale jako turystyczno-eksploracyjna destynacja na spacery fotograficzne to jest okej.

Quote:
Originally Posted by Lumina View Post
Koniecznie! Najlepiej na świeżo, a nie "kiedyś"
Ale ja mam duże zaległości, więc trzeba je nadrobić. Nie po to przez ostatnie lata fotografowałem, by tego tutaj nie pokazać, choć nie robię zdjęć ekskluzywnie pod FPW

I jeszcze odnośnie w ogóle ostatnich zdjęć i wątku. Po pierwsze czekam na resztę zdjęć i jakoś w tym przypadku wcale mi nie przeszkadza obecny brak Gdyni w wątku A po drugie to w tym miesiącu muszę sobie obskoczyć trochę miejsc i poszukać niektórych z nich, bo jak już pisałem część jest dla mnie nowa i to cieszy, że takie miejsca odwiedziłaś. Nie lubię jak ktoś traktuje miasta stereotypowo i to fotograficznie odzwierciedla, a Ty tak nie robisz. Dobra, dość już tego, bo zaraz osiądziesz na laurach, a tego nie chcemy, bo przecież zdjęcia czekają na wrzucenie
__________________

Lumina liked this post
thomas_zul no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old October 8th, 2015, 06:39 PM   #42
Lumina
Registered User
 
Lumina's Avatar
 
Join Date: Mar 2006
Location: Warszawa Grochów
Posts: 1,931
Likes (Received): 1727

Quote:
Originally Posted by thomas_zul View Post
Nie lubię jak ktoś traktuje miasta stereotypowo i to fotograficznie odzwierciedla, a Ty tak nie robisz. Dobra, dość już tego, bo zaraz osiądziesz na laurach, a tego nie chcemy, bo przecież zdjęcia czekają na wrzucenie
Oto kolejna porcja mam nadzieję, że nie będzie stereotypowo - zaczynam czuć presję ale dzięki za miłe słowa!

86. Co wybrać? Jak żyć? Zostaliśmy w Sopocie, ale z tego znaku cieszyliśmy się jak dzieci



87. Nieśpiesznym krokiem udaliśmy się z powrotem w "nasze" okolice, szukając powoli czegoś do zjedzenia. Choć w przeciwną stronę niż pokazuje poniższy kadr.



88. W ramach mojego dawnego zwyczaju uwieczniłam jeszcze sopocką studzienkę.



89. Jak już pisałam w pierwszym poście tego wątku, po sprawdzonej Tawernie Rybitwa nie było nawet śladu. Znaleźliśmy jednak inną "plażową" knajpę, która zachęcała deklaracją "ryba z pieca". Na miejscu okazało się, że (mini) porcyjka samego ryżu/ziemniaków etc. kosztuje 9 zł. Surówka do "zestawu" 8. A jeszcze trzeba doliczyć cenę ryby. Jak zobaczyłam ile kosztuje ryż lekko się zaniepokoiłam, ale byliśmy na tyle głodni, że zostaliśmy. Jedzenie dobre, ale bez rewelacji. Knajpa zwykła, żaden elegancki lokal. Kelnerki w bluzach i dżinsach. Cena wyszła w sumie jednak "elegancka" Miejsce, o ile dobrze pamiętam, nazywało się "Black Pearl".



90. Świetnie utrzymane drzwi wejściowe gdzieś przy ulicy 3 maja (jednej z większych). Swoją drogą chyba każde miasto w Polsce ma ulicę o tej nazwie



91. Nieopodal taki detal.



92. Niestety nawet w Sopocie zdarza się, że na płotach "suszą się" szmaty (dla niewtajemniczonych: banery). Choć - co mnie pozytywnie zaskoczyło - jest ich zauważalnie mniej niż w innych częściach Polski. Czułam, że mój mózg odpoczywa tam nieco od krzykliwych szyldów, tabliczek i banerów.



93. Jesień potrafi być piękna, ale ma pewien poważny minus: szybko robi się ciemno. Poniższe zdjęcie jest więc ostatnim z dnia pierwszego.

__________________

martm, Rombi, jasiek67 liked this post
Lumina no está en línea   Reply With Quote
Old October 8th, 2015, 08:18 PM   #43
thomas_zul
Gdynia - Open City
 
thomas_zul's Avatar
 
Join Date: Feb 2009
Location: Gdynia
Posts: 10,019
Likes (Received): 650

Lumina - No właśnie nie jest stereotypowo. Gdyby tak było to byś "kręciła się" tylko po Molo, Moncia.. tfu! Monte Cassino () i plaży. Ew. jeszcze jakaś jedna czy dwie uliczki obok. A Ty pokazujesz miejsca, których ja w ogóle nie znam bądź nie znam ich dość dobrze. A zwróć uwagę na to, że ja jednak tyle razy po Sopocie chodziłem i mieszkam praktycznie zaraz obok. Tak samo Gdańsk - pokazałaś ciekawe klimaty bocznych uliczek poza typowo turystycznym obszarem Głównego Miasta. Idąc dalej tym tropem z Gdyni powinnaś mieć coś z jakichś innych dzielnic/dzielnicy poza Śródmieściem, choć i ono powinno się pojawić, ale nie tylko w postaci Daru Pomorza, Świętojańskiej i np. Infoboxu. To jest dopiero presja

86 - To co lubię w Trójmieście to fakt, że to trzy w jednym - trzy zupełnie inne miasta w jednej aglomeracji. W Polsce to dość oryginane zjawisko, tak myślę.

89 - To bardzo typowe. Taka gastronomia często zmienia się z sezonu na sezon. Wiele oczywiście wciąż istnieje, ale jednak ciągle coś się zmienia. Czy to dobrze to nie wiem, bo niektóre miejsca pewnie były fajne, ale z drugiej strony to dobrze, bo większość trójmiejskiej nadmorskiej gastronomii to tandetne rudery.

Inna sprawa jest taka, że w takich miejscach koszą turystów na potęgę. Dlatego mieszkańcy tam nie chodzą za często. No chyba, że ktoś zarabia odpowiednio dużo.

91 - No i jak pisałem już wcześniej. W Gdyni mam minimalistyczny jasny modernizm, a po kilkunastu minutach jazdy SKM-ką wysiadam w bogatym w ozdobne detale w starym stylu Sopocie. I to lubię

92 - A ja pozwolę sobie na nieco inny temat. Lubię sopockie sklepy. Ze względu na odmienną architekturę mają zupełnie inny charakter niż np. gdyńskie. Jak się robi zakupy codziennie to ta różnica jest bardzo odczuwalna.
thomas_zul no está en línea   Reply With Quote
Old October 9th, 2015, 08:45 AM   #44
Lumina
Registered User
 
Lumina's Avatar
 
Join Date: Mar 2006
Location: Warszawa Grochów
Posts: 1,931
Likes (Received): 1727

Quote:
Originally Posted by thomas_zul View Post
Lumina - No właśnie nie jest stereotypowo. Gdyby tak było to byś "kręciła się" tylko po Molo, Moncia.. tfu! Monte Cassino () i plaży. Ew. jeszcze jakaś jedna czy dwie uliczki obok. A Ty pokazujesz miejsca, których ja w ogóle nie znam bądź nie znam ich dość dobrze. A zwróć uwagę na to, że ja jednak tyle razy po Sopocie chodziłem i mieszkam praktycznie zaraz obok. Tak samo Gdańsk - pokazałaś ciekawe klimaty bocznych uliczek poza typowo turystycznym obszarem Głównego Miasta. Idąc dalej tym tropem z Gdyni powinnaś mieć coś z jakichś innych dzielnic/dzielnicy poza Śródmieściem, choć i ono powinno się pojawić, ale nie tylko w postaci Daru Pomorza, Świętojańskiej i np. Infoboxu. To jest dopiero presja


Quote:
Originally Posted by thomas_zul View Post
89 - z drugiej strony to dobrze, bo większość trójmiejskiej nadmorskiej gastronomii to tandetne rudery.
Tawerna Rybitwa nie była tandetną ruderą, dlatego bardzo jej szkoda! I o dziwo ceny były rozsądne.

Quote:
Originally Posted by thomas_zul View Post
Inna sprawa jest taka, że w takich miejscach koszą turystów na potęgę. Dlatego mieszkańcy tam nie chodzą za często. No chyba, że ktoś zarabia odpowiednio dużo.
Czytałam trochę opinii Szwedów na temat Sopotu - zachwycają się wyjątkowo niskimi cenami Na molo jest bar (knajpa?), którego nazwy nie pamiętam, ale przechodziliśmy obok niego podczas wieczornego spaceru - a że było już ciemno, a w środku paliło się światło, dobrze było widać klientelę wszyscy wyglądali bardzo skandynawsko.

Quote:
Originally Posted by thomas_zul View Post
91 - No i jak pisałem już wcześniej. W Gdyni mam minimalistyczny jasny modernizm, a po kilkunastu minutach jazdy SKM-ką wysiadam w bogatym w ozdobne detale w starym stylu Sopocie. I to lubię
Ogólnie macie fajnie w tym Trójmieście

Quote:
Originally Posted by thomas_zul View Post
92 - A ja pozwolę sobie na nieco inny temat. Lubię sopockie sklepy. Ze względu na odmienną architekturę mają zupełnie inny charakter niż np. gdyńskie. Jak się robi zakupy codziennie to ta różnica jest bardzo odczuwalna.
Ciekawe spostrzeżenie, ja nie zwróciłam na to uwagi, ale byliśmy chyba tylko w trzech sklepach które akurat wydawały się dość zwyczajne. Choć ten monopolowy ze zdjęcia (mimo, że nie piję) przykuł moją uwagę ze względu na architekturę właśnie

martm - znów dziękuję za niespodziankę w postaci jedenastu lajków
Lumina no está en línea   Reply With Quote
Old October 9th, 2015, 09:19 AM   #45
filosss
Semper Invicta
 
filosss's Avatar
 
Join Date: Dec 2004
Location: 01-112 - WWA
Posts: 20,994
Likes (Received): 13551

Zacznę od krótkiej refleksji nt. ulicy 3 Maja Zaiste to dośc popularna nazwa, popularna na fali dekomunizacji naszych ulic po 1989 r. Jednakże wg moich obserwacji absolutnym liderem jeżeli chodzi o nazwę ulicy, która jest chyba w każdej miejscowości to ul. Tadeusza Kościuszki - bohater, który miał poważanie również w poprzednim systemie, nie budzący negatywnych emocji - stąd popularność tej nazwy wszędzie od Przemyśla po Szczecin i od Bogatyni po Suwałki

I refleksja ogólna - Lumina - świetny wątek - świetne oko - jak zawsze, a że choruję na Trójmiasto - do tej pory nie poznałem go w zakresie jaki bym chciał to chłonę każdą relację z Trójmiasta, a Twoja jest po prostu prima sort - mniej klasycznych widoków, więcej detali i te indywidualne opinie, komentarze do miejsc - świetna sprawa...

Inspirujesz - muszę, po prostu muszę w najbliższym czasie zaliczyć kilkudniowy wypad do Trójmiasta... Ech, człowiek pluje sobie w brodę, że jak był "piękny, młody, przystojny i podobał się kobietom" za mało jeździł po Polsce (nie mówiąc o świecie). Dziś muszę odczekać swoje, aż mi dzieciaki podrosną, by z każdego takiego wypadu móc czerpać choć odrobinę turystycznej przyjemności
filosss no está en línea   Reply With Quote
Old October 9th, 2015, 11:01 AM   #46
thomas_zul
Gdynia - Open City
 
thomas_zul's Avatar
 
Join Date: Feb 2009
Location: Gdynia
Posts: 10,019
Likes (Received): 650

Quote:
Originally Posted by Lumina View Post
Tawerna Rybitwa nie była tandetną ruderą, dlatego bardzo jej szkoda! I o dziwo ceny były rozsądne.
Raczej chodzi mi ogólnie o trend. Większość nadmorskiej gastronomii to tandeta, która co roku albo się trochę zmienia albo zostaje zastąpiona czymś innym. Takie lepsze nadmorskie gastronomie to niestety zdecydowana mniejszość u nas. One zazwyczaj się jednak ostają. Jak się okazuje nie zawsze.

Quote:
Originally Posted by Lumina View Post
Czytałam trochę opinii Szwedów na temat Sopotu - zachwycają się wyjątkowo niskimi cenami Na molo jest bar (knajpa?), którego nazwy nie pamiętam, ale przechodziliśmy obok niego podczas wieczornego spaceru - a że było już ciemno, a w środku paliło się światło, dobrze było widać klientelę wszyscy wyglądali bardzo skandynawsko.
Dla nich może i tanio. Dla nas za drogo

Quote:
Originally Posted by Lumina View Post
Ogólnie macie fajnie w tym Trójmieście
Cóż... wiem

Quote:
Originally Posted by Lumina View Post
Ciekawe spostrzeżenie, ja nie zwróciłam na to uwagi, ale byliśmy chyba tylko w trzech sklepach które akurat wydawały się dość zwyczajne. Choć ten monopolowy ze zdjęcia (mimo, że nie piję) przykuł moją uwagę ze względu na architekturę właśnie
Chodzi mi przede wszystkim o wnętrza. Wiele z sopockich sklepów mieści się w dość małych i zdobionych pomieszczeniach. W Gdyni to wielka rzadkość - u nas dominują większe kubatury i brak typowych ozdób.
thomas_zul no está en línea   Reply With Quote
Old October 15th, 2015, 06:22 PM   #47
Lumina
Registered User
 
Lumina's Avatar
 
Join Date: Mar 2006
Location: Warszawa Grochów
Posts: 1,931
Likes (Received): 1727

Uf. Przyjęłam zlecenie, które wyłączyło mnie na jakiś czas z życia... Ale już wracam do świata żywych!

Quote:
Originally Posted by filosss View Post
Zacznę od krótkiej refleksji nt. ulicy 3 Maja Zaiste to dośc popularna nazwa, popularna na fali dekomunizacji naszych ulic po 1989 r. Jednakże wg moich obserwacji absolutnym liderem jeżeli chodzi o nazwę ulicy, która jest chyba w każdej miejscowości to ul. Tadeusza Kościuszki - bohater, który miał poważanie również w poprzednim systemie, nie budzący negatywnych emocji - stąd popularność tej nazwy wszędzie od Przemyśla po Szczecin i od Bogatyni po Suwałki
O, jakoś nigdy nie zwróciłam uwagi na powszechność ul. Kościuszki, za to przyszła mi teraz do głowy jeszcze jedna bardzo popularna nazwa: Polna Dzięki za refleksję!

Quote:
Originally Posted by filosss View Post
I refleksja ogólna - Lumina - świetny wątek - świetne oko - jak zawsze, a że choruję na Trójmiasto - do tej pory nie poznałem go w zakresie jaki bym chciał to chłonę każdą relację z Trójmiasta, a Twoja jest po prostu prima sort - mniej klasycznych widoków, więcej detali i te indywidualne opinie, komentarze do miejsc - świetna sprawa...
Rozpływam się od tych pochlebstw Dziękuję! Też choruję na Trójmiasto więc to na pewno nie ostatnia wizyta...

Quote:
Originally Posted by filosss View Post
- muszę, po prostu muszę w najbliższym czasie zaliczyć kilkudniowy wypad do Trójmiasta... Ech, człowiek pluje sobie w brodę, że jak był "piękny, młody, przystojny i podobał się kobietom" za mało jeździł po Polsce (nie mówiąc o świecie). Dziś muszę odczekać swoje, aż mi dzieciaki podrosną, by z każdego takiego wypadu móc czerpać choć odrobinę turystycznej przyjemności


Trzymam kciuki za wypad!

Quote:
Originally Posted by filosss View Post
Inspirujesz
To najlepsze, co można usłyszeć (przeczytać). Miło bardzo!

Quote:
Originally Posted by thomas_zul View Post

Cóż... wiem
Lumina no está en línea   Reply With Quote
Old October 16th, 2015, 08:09 AM   #48
thomas_zul
Gdynia - Open City
 
thomas_zul's Avatar
 
Join Date: Feb 2009
Location: Gdynia
Posts: 10,019
Likes (Received): 650

To teraz czas na kolene zdjęcia, co?
thomas_zul no está en línea   Reply With Quote
Old October 16th, 2015, 11:15 AM   #49
Lumina
Registered User
 
Lumina's Avatar
 
Join Date: Mar 2006
Location: Warszawa Grochów
Posts: 1,931
Likes (Received): 1727

Quote:
Originally Posted by thomas_zul View Post
To teraz czas na kolene zdjęcia, co?
W rzeczy samej wczoraj już nie starczyło sił, ale dziś... Proszę:

94. Kolejny dzień był niestety mało fotogeniczny... Co prawda nie padało, ale panowała ogólna szarość. Za oknem trochę mocniejszego koloru w postaci róż



95. Uroczy domek jakieś 10 metrów od plaży. Ciekawa jestem, kto był pierwotnym właścicielem. Internet milczy w tej sprawie.



96. Morze zlało się z niebem i było mało efektowne. Z tego miejsca niemal niewidoczne. Widać za to wszędobylską rukolę, która rosła jak szalona (żółte kwiatki)!



97. Za plecami znajomy uroczy domek. Okna niestety plastikowe.



98. Z okna recepcji Hotelu Chińskiego morze prezentowało się dokładnie tak samo Sam hotel mieści się w charakterystycznym, drewnianym budynku dawnych Łazienek Południowych z początku XX wieku. W sezonie pokój 1-osobowy tylko 500zł/doba.



99. Trochę oklepanych zdjęć plaży musi jednak być...



100. I kolejny klasyk: sopockie łabędzie. Tyle tylko, że nieco depresyjne



101. Obowiązkowe zdjęcie w portfolio każdego sopockiego turysty Wybaczcie! Mam nadzieję, że po tej sztampowej serii ktoś tu jeszcze zajrzy



102. Bardzo doceniłam wczesno-jesienne aranżacje kwiatowe przy Skwerze Kuracyjnym, które mnie zainspirowały do zmiany roślinności na moim balkonie. Niestety po powrocie spędziłam tydzień w łóżku i w końcu jakoś nic z tego nie wyszło... może jeszcze zdążę nadrobić przed zimą.

__________________

martm liked this post
Lumina no está en línea   Reply With Quote
Old October 16th, 2015, 09:52 PM   #50
Lumina
Registered User
 
Lumina's Avatar
 
Join Date: Mar 2006
Location: Warszawa Grochów
Posts: 1,931
Likes (Received): 1727

103. Niezrażona pogodą chciałam koniecznie wypożyczyć rower - co uczyniliśmy i ruszyliśmy ścieżką rowerową wzdłuż morza. Cel: majaczący w oddali Klif Orłowski. Po zrobieniu zdjęcia musiałam szybko usunąć się z drogi bo nacierała niemiecka wycieczka



104. Ze ścieżki morza właściwie nie widać, ale przyjemnie się jedzie w takiej scenerii:



105.



106. W pewnym momencie droga gwałtownie się kończy:



107.


108. Żeby kontynuować jazdę trzeba wprowadzić rower po tych schodach. Na zdjęciu góra wyszła nieco płasko, ale w rzeczywistości była dość stroma - schody też na szczęście zamontowano wzdłuż nich ułatwiającą życie szynę.



109. Na górze znów spotkaliśmy sokoła (?)/innego drapieżnego ptaka, tym razem bez zdobyczy. W końcu znaleźliśmy się w bardzo przyjemnym, starym parku - jak się później okazało - wchodzącym w skład zespołu dworsko-parkowego KOLIBKI...



... których nazwa pojawiła się już w tym wątku przy okazji starych cegieł

Quote:
Originally Posted by Lumina View Post
84. Nie byłabym sobą, gdym nie przyjrzała się bliżej cegłom Mury tego domku zbudowane są z cegieł z sygnaturą "Koliebken"! W XIX wieku cegielnia Koliebken (Kolibki) była podobno jedną z największych na Pomorzu.



110. Okolice dworu zrobiły na nas wrażenie. Niestety przy takiej szarej pogodzie wszystko jest mało fotogeniczne i na zdjęciach wygląda pięć razy gorzej niż w rzeczywistości w dodatku trwały tu jakieś roboty i kręcili się robotnicy, więc praktycznie nie zrobiłam żadnych zdjęć. Na tym poniżej widać w oddali budynek pokaźnych rozmiarów stajni, bardzo zresztą klimatycznej. Przy okazji - stajnia i widoczne na pierwszym planie słupy ogrodzenia zostały zbudowane z cegieł z cegielni w Kolibkach (która podobno znajdowała się w rejonie obecnej ul. Bernadowskiej).

__________________

Rombi, apulejusz, Wypalacz Rafał, martm liked this post
Lumina no está en línea   Reply With Quote
Old October 16th, 2015, 10:00 PM   #51
este
Registered User
 
este's Avatar
 
Join Date: Aug 2009
Location: Gorzów
Posts: 18,249
Likes (Received): 8009

Świetne okolice na niespieszne urozmaicone wycieczki

Quote:
Originally Posted by Lumina View Post
Po zrobieniu zdjęcia musiałam szybko usunąć się z drogi bo nacierała niemiecka wycieczka
https://farm6.staticflickr.com/5646/...4b6abee3_o.jpg
Słuszna taktyka - mieli wyraźną przewagę liczebną.
Niemcy zawsze dobrze przygotowywali się do zorganizowanych wycieczek na piastowskie ziemie
este está en línea ahora   Reply With Quote
Old October 16th, 2015, 10:05 PM   #52
Kubael
Registered User
 
Kubael's Avatar
 
Join Date: Jun 2010
Posts: 15,162
Likes (Received): 16089

Kilka razy szedłem/jechałem na rowerze tą ścieżką, ale największe wrażenie zrobiła na mnie w tym roku kiedy z koleżanką zaczęliśmy biegać późnymi letnimi wieczorami (na dosyć długie dystanse, bo z Gdańska do Gdyni ) Polecam
104. Tutaj panował świetny klimat - dookoła ciemno, białe oświetlenie i do tego podnosząca się mgła
107. A tutaj było całkowicie ciemno - jedynym źródłem światła był księżyc odbijający się w morzu

110. A tutaj nigdy nie dotarłem Zawsze szedłem dalej wzdłuż morza plażą. Ale sam widok poznaje - widać go z Alei Zwycięstwa
__________________
Moje wątki: [Wycieczki po Elblągu w obiektywie] [Trójmiasto] [Europa] [Polska] - Teraz Góry!

Facebook - KubaelFoto Flickr

*Umieszczanie moich zdjęć na innych stronach poza forum oraz wykorzystywanie ich w celach komercyjnych tylko za moją zgodą. KONTAKT
Kubael no está en línea   Reply With Quote
Old October 17th, 2015, 09:19 AM   #53
Lumina
Registered User
 
Lumina's Avatar
 
Join Date: Mar 2006
Location: Warszawa Grochów
Posts: 1,931
Likes (Received): 1727

Quote:
Originally Posted by este View Post
Świetne okolice na niespieszne urozmaicone wycieczki
O tak!


Quote:
Originally Posted by este View Post
Słuszna taktyka - mieli wyraźną przewagę liczebną.
Niemcy zawsze dobrze przygotowywali się do zorganizowanych wycieczek na piastowskie ziemie


Quote:
Originally Posted by Kubael View Post
Kilka razy szedłem/jechałem na rowerze tą ścieżką, ale największe wrażenie zrobiła na mnie w tym roku kiedy z koleżanką zaczęliśmy biegać późnymi letnimi wieczorami (na dosyć długie dystanse, bo z Gdańska do Gdyni ) Polecam
Mega! chętnie bym kiedyś spróbowała. Wracaliście też piechotą?

Quote:
Originally Posted by Kubael View Post
104. Tutaj panował świetny klimat - dookoła ciemno, białe oświetlenie i do tego podnosząca się mgła
107. A tutaj było całkowicie ciemno - jedynym źródłem światła był księżyc odbijający się w morzu
Wyobrażam sobie
Lumina no está en línea   Reply With Quote
Old October 17th, 2015, 09:26 AM   #54
Kubael
Registered User
 
Kubael's Avatar
 
Join Date: Jun 2010
Posts: 15,162
Likes (Received): 16089

Quote:
Originally Posted by Lumina View Post
Mega! chętnie bym kiedyś spróbowała. Wracaliście też piechotą?


Za pierwszym razem kiedy wyszło to spontanicznie (mieliśmy pobiegać tylko po Gdańsku) tak. A kolejnym razem już z pomocą SKMki
__________________
Moje wątki: [Wycieczki po Elblągu w obiektywie] [Trójmiasto] [Europa] [Polska] - Teraz Góry!

Facebook - KubaelFoto Flickr

*Umieszczanie moich zdjęć na innych stronach poza forum oraz wykorzystywanie ich w celach komercyjnych tylko za moją zgodą. KONTAKT
Kubael no está en línea   Reply With Quote
Old October 17th, 2015, 10:04 PM   #55
Lumina
Registered User
 
Lumina's Avatar
 
Join Date: Mar 2006
Location: Warszawa Grochów
Posts: 1,931
Likes (Received): 1727

111. Z google maps wynika, że to mostek na Potoku Kolibkowskim, a to znaczy, że byliśmy już bardzo blisko gdyńskiego molo i Klifu Orłowskiego...



112. Niestety rowery wzięliśmy tylko na godzinę, w dodatku zapłaciliśmy z góry, bo pan, który je wypożyczał wpadł do Sopotu tylko na chwilę... Nie chcieliśmy go zawieść ani psuć opinii naszemu miastu, więc w tym momencie trzeba było już zawrócić. Gdyby nie spora ilość przystanków po drodze, pewnie byśmy zdążyli dojechać do celu i wrócić na czas. A tak: mission failed. Przy okazji - ktoś ma takie widoki z okna, tylko nieco jeszcze lepsze. Robiąc to zdjęcie miałam za plecami kilka niedużych bloczków. Jeśli ciężko się zorientować - to widok na morze, które jakoś nie chciało być tego dnia widoczne na zdjęciach:



113. Po przypięciu rowerów w umówionym miejscu i telefonie do pana, zapewniającym, że rowery uczciwie odstawione, udaliśmy się uzupełnić cukier we krwi jednak jazda po trójmiejskich pagórkach to nie to samo co w większości płaskie mazowieckie ścieżki



114. W kawiarni grało niemieckie radio



115. Po krótkiej regeneracji spacer. Jestem pod wrażeniem stanu utrzymania większości sopockich werand. Formą bardzo przypominają podwarszawski/nadświdrzański styl "świdermajer". Do tematu jeszcze wrócę, ale powiem, że Sopot nieco podniósł mnie na duchu jeśli chodzi o kwestię dbania o lokalną architekturę. Jednak "można" i "da się".



116. Apteka zdrojowa z szyldem który mnie urzekł. Jakiś pan zastanawiał się, co ja takiego w nim widzę (szyldzie znaczy się).



117. Powiedział, że skoro mi się takie starocia podobają, to powinnam też obejrzeć róg budynku. Obejrzałam:



118. I jeszcze znalazłam taką wystawkę. Benzyna, benzyna, woda.

__________________

martm liked this post

Last edited by Lumina; October 17th, 2015 at 10:17 PM.
Lumina no está en línea   Reply With Quote
Old October 18th, 2015, 05:04 AM   #56
thomas_zul
Gdynia - Open City
 
thomas_zul's Avatar
 
Join Date: Feb 2009
Location: Gdynia
Posts: 10,019
Likes (Received): 650

96 - Myślę, że warto tutaj poruszyć kwestię wejść na plażę. Myślę, że można by stworzyć z takich zdjęć fajny album. Ja najbardziej lubię właśnie takie naturalne wejścia bądź nieco bardziej ucywilizowane, ale wciąż estetyczne tzn. np. z drewnianymi barierkami i elegancką kostką. Niestety wiele wejść na plażę to postkomunistyczne ogrodzenia, zbyt duża zieleń i tandetna kostka. Jednak jeśli chodzi o takie naturalne wejścia to ciekawe jest główne wejście na plażę w Babich Dołach. Co prawda schodzi się najpierw po dość krętych schodach z samego szczytu klifów oksywskich, ale potem są już dzikie i przerośnięte chaszcze, róże, głóg i mini labirynt pośród tychże Można się poczuć jak na jakiejś bezludnej wyspie. Interesujące jest też jedno wejście na plaży redłowskiej - wchodzi się wąwozem z lasu.

98 - Człowiek tyle płaci, a i tak morze ma za murem (ogrodzeniem)

99 - Jakbyś tak dalej szła to doszłabyś w końcu na molo w Brzeźnie. Moim zdaniem z niewykorzystanym potencjałem. Wokół jest dość odludnie i niestety brakuje wokół budynków, promenad czy estetycznej gastronomii. Tak jakby Gdańsk w ogóle nie chciał być nad morzem. Natomiast jakbyś poszła w drugą stronę (czyli w kierunku Gdyni) to startując od Molo w Sopocie doszłabyś w jakieś 50 minut (aczkolwiek w miarę stałym i szybkim tempem bez zatrzymywania się) do Orłowa. Wczoraj właśnie zrobiłem sobie taką wycieczkę. Zazwyczaj robię na odwrót i startuję z Orłowa do Sopotu. Piękne lasy tam teraz są tzn. jesienne kolorowe. To znany plażowy szlak turystyczny.

104 - Ja co prawda nie jeżdżę jesienią na rowerze, ale wyobraź sobie, że ta sama ścieżka jest teraz częścią pięknej kolorowej scenerii spadających liści, które tworzą niesamowity klimacik październikowej aury. Tylko słoneczka brakuje, ale to w sumie dodaje kilka punktów do tego klimaciku

106 - To co lubię w trójmiejskich lasach to fakt, że są położone na wzgórzach morenowych, więc takich wzgórz/wzniesień/klifów mamy całe mnóstwo. Nad morzem, w miastach i na ich obrzeżach. Nie każdy wie, że z niektórych rozpościerają się niesamowite widoki.

110 - O tak. To bardzo fajne miesjce, ale niestety poza pewnymi wydarzeniami mam wrażenie, że nie ma za bardzo na nie pomysłu. No i ta lokalizacja. Ani to blisko Gdyni (w sensie miejskich obszarów) ani Sopotu (to samo mam na myśli). Zazwyczaj to miejsce mija się jadąc samochodem bądź SKM-ką z Gdyni do Sopotu bądź na odwrót.

111 - Byliście blisko. Następnym razem już się uda

114 - Bo to Ci niemieccy turyści z tamtego wcześniejszego zdjęcia już nacierali

115 - Sopockie werandy/wykusze to temat na solidną książkę. Jeśli chodzi o kwestię ich (za)dbania. Sopot jest miastem turystyczno-kuracyjnym, więc to dla miasta priorytet, by dbać o kwestie estetyczne. Niestety mamy taką mentalność, że jak już miasto jest skoncentrowane na bardziej różnorodnych dziedzinach (przemysł, biznes, turystyka) to często zaniedbuje bądź niedocenia pewne kwestie. I tak u nas wiele ulic cierpi na kiepską estetykę będąc jednak w dość dobrej kondycji technicznej. Sopot nie ma przemysłu prawie w ogóle, więc łatwiej temu miastu niż Gdyni czy Gdańskowi skupić się na sprawach związanych z estetyką.

116 - No jak to co? Kolejową czcionkę

117 - Też ciekawe. Na przykład te podtrzymywacze latarń (nie wiem jak takie coś się fachowo nazywa).
__________________
Trójmiasto [Na świeżo] REAKTYWACJA !

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zakaz używania zdjęć w celach komercyjnych bez mojej zgody.

Lumina liked this post
thomas_zul no está en línea   Reply With Quote
Old October 18th, 2015, 08:31 PM   #57
Lumina
Registered User
 
Lumina's Avatar
 
Join Date: Mar 2006
Location: Warszawa Grochów
Posts: 1,931
Likes (Received): 1727

Quote:
Originally Posted by thomas_zul View Post
96 - Myślę, że warto tutaj poruszyć kwestię wejść na plażę. Myślę, że można by stworzyć z takich zdjęć fajny album. Ja najbardziej lubię właśnie takie naturalne wejścia bądź nieco bardziej ucywilizowane, ale wciąż estetyczne tzn. np. z drewnianymi barierkami i elegancką kostką. Niestety wiele wejść na plażę to postkomunistyczne ogrodzenia, zbyt duża zieleń i tandetna kostka. Jednak jeśli chodzi o takie naturalne wejścia to ciekawe jest główne wejście na plażę w Babich Dołach. Co prawda schodzi się najpierw po dość krętych schodach z samego szczytu klifów oksywskich, ale potem są już dzikie i przerośnięte chaszcze, róże, głóg i mini labirynt pośród tychże Można się poczuć jak na jakiejś bezludnej wyspie. Interesujące jest też jedno wejście na plaży redłowskiej - wchodzi się wąwozem z lasu.
O tak, to bardzo fajny pomysł na fotograficzny "projekt" Ja też najbardziej lubię takie naturalne wejścia/ewentualnie te z drewnem. Wyjątkowo brzydkie wejście mają w Krynicy Morskiej... Wąwozem z lasu jeszcze nie wchodziłam, trzeba będzie przetestować bo brzmi super. Mini labirynt też

Quote:
Originally Posted by thomas_zul View Post
99 - Jakbyś tak dalej szła to doszłabyś w końcu na molo w Brzeźnie. Moim zdaniem z niewykorzystanym potencjałem. Wokół jest dość odludnie i niestety brakuje wokół budynków, promenad czy estetycznej gastronomii. Tak jakby Gdańsk w ogóle nie chciał być nad morzem. Natomiast jakbyś poszła w drugą stronę (czyli w kierunku Gdyni) to startując od Molo w Sopocie doszłabyś w jakieś 50 minut (aczkolwiek w miarę stałym i szybkim tempem bez zatrzymywania się) do Orłowa. Wczoraj właśnie zrobiłem sobie taką wycieczkę. Zazwyczaj robię na odwrót i startuję z Orłowa do Sopotu. Piękne lasy tam teraz są tzn. jesienne kolorowe. To znany plażowy szlak turystyczny.
Kiedyś koniecznie. Zazdroszczę Ci takiej możliwości... Któregoś weekendu/po pracy/szkole stwierdzasz, że się przejdziesz plażą i po prostu to robisz. Marzenie

Quote:
Originally Posted by thomas_zul View Post
104 - Ja co prawda nie jeżdżę jesienią na rowerze, ale wyobraź sobie, że ta sama ścieżka jest teraz częścią pięknej kolorowej scenerii spadających liści, które tworzą niesamowity klimacik październikowej aury. Tylko słoneczka brakuje, ale to w sumie dodaje kilka punktów do tego klimaciku
Ech, wyobrażam sobie. Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś zobaczyć ją w takiej scenerii. Generalnie chyba trójmiejskie lasy to głównie lasy bukowe, a więc liściaste - jesienią muszą robić wrażenie

Quote:
Originally Posted by thomas_zul View Post
106 - To co lubię w trójmiejskich lasach to fakt, że są położone na wzgórzach morenowych, więc takich wzgórz/wzniesień/klifów mamy całe mnóstwo. Nad morzem, w miastach i na ich obrzeżach. Nie każdy wie, że z niektórych rozpościerają się niesamowite widoki.
O, no właśnie! I jeszcze to! Jak tu Wam nie zazdrościć!

Quote:
Originally Posted by thomas_zul View Post
110 - O tak. To bardzo fajne miesjce, ale niestety poza pewnymi wydarzeniami mam wrażenie, że nie ma za bardzo na nie pomysłu. No i ta lokalizacja. Ani to blisko Gdyni (w sensie miejskich obszarów) ani Sopotu (to samo mam na myśli). Zazwyczaj to miejsce mija się jadąc samochodem bądź SKM-ką z Gdyni do Sopotu bądź na odwrót.
I dobrze. Dzięki temu to taka trochę enklawa (miałam lepsze słowo, ale jakoś nie mogę sobie przypomnieć), co mi się akurat podoba. Oby przetrwało w takiej formie.

Quote:
Originally Posted by thomas_zul View Post
111 - Byliście blisko. Następnym razem już się uda
Nie ma innej możliwości

Quote:
Originally Posted by thomas_zul View Post
114 - Bo to Ci niemieccy turyści z tamtego wcześniejszego zdjęcia już nacierali
Albo zdobyli to miejsce przed nami!

Quote:
Originally Posted by thomas_zul View Post
115 - Sopockie werandy/wykusze to temat na solidną książkę. Jeśli chodzi o kwestię ich (za)dbania. Sopot jest miastem turystyczno-kuracyjnym, więc to dla miasta priorytet, by dbać o kwestie estetyczne. Niestety mamy taką mentalność, że jak już miasto jest skoncentrowane na bardziej różnorodnych dziedzinach (przemysł, biznes, turystyka) to często zaniedbuje bądź niedocenia pewne kwestie. I tak u nas wiele ulic cierpi na kiepską estetykę będąc jednak w dość dobrej kondycji technicznej. Sopot nie ma przemysłu prawie w ogóle, więc łatwiej temu miastu niż Gdyni czy Gdańskowi skupić się na sprawach związanych z estetyką.
Hm. Najpierw zdawało mi się, że to dlatego, że większość tych domów jest w rękach prywatnych (jest?). W Warszawie i okolicach Otwocka (tak zwana "linia otwocka" gdzie występują domy w stylu świdermajer) to najczęściej domy komunalne, nigdy nie remontowane. Lokatorzy z kwaterunku często "remontują" je po swojemu tzn. zabudowują werandy, ocieplają dyktami, styropianem etc., wszystko wygląda mało estetycznie, ale też o estetyce czy wartości historycznej nikt kompletnie nie myśli. Z drugiej strony to, że coś jest w rękach prywatnych nie znaczy jeszcze, że będzie dobrze utrzymane. Może wyjaśnieniem jest właśnie "turystyczność" miasta? Ale przecież w takim np. Zakopanem, które też jest miastem turystycznym (i wielu innych górskich miejscowościach, też tych kuracyjnych) estetyka i poszanowanie historii kuleje i to mocno. Bo turyści i tak będą. Trochę zgłupiałam, wygląda na to, że w Sopocie jest jakaś inna mentalność. Ciekawa jestem skąd to się bierze. A może jest wymuszone odgórnie? Może mają przyzwoitego konserwatora zabytków?

Quote:
Originally Posted by thomas_zul View Post
117 - Też ciekawe. Na przykład te podtrzymywacze latarń (nie wiem jak takie coś się fachowo nazywa).
I ja też nie wiem nie wiem też ile lat może mieć to apteczne logo, 30, 40, 50? H.M.A to inicjały właścicielki, której na imię Hilda...
Lumina no está en línea   Reply With Quote
Old October 22nd, 2015, 09:24 AM   #58
Lumina
Registered User
 
Lumina's Avatar
 
Join Date: Mar 2006
Location: Warszawa Grochów
Posts: 1,931
Likes (Received): 1727

119. Przy Monte Cassino widzieliśmy drogowskaz "Dwór Hiszpański z XVI wieku". W głowie wizje typu krużganki, Hiszpania... stwierdziliśmy, że trzeba go koniecznie zobaczyć. Po drodze spodobał się nam budynek z poniższego zdjęcia, więc zrobiliśmy postój na dłuższą sesję fotograficzną. Po czym okazało się, że to Dwór Hiszpański we własnej osobie



120. Malowniczo, choć sąsiedztwo - jak na Sopot - nieco zaniedbane. W budynku mieści się dziś jakaś firma zajmująca się przetwórstwem ryb. Na drzwiach napis: "Nosce te ipsum" (Poznaj samego siebie). Hm.



121. Niedaleko jakiś warzywniak zamurował swoją witrynę dostępnym towarem



122. Urzeczeni połączeniem czerwonej cegły i drewna no i stanem werandy rzuciliśmy się z aparatami na ten budynek. Obok stały akurat jego mieszkanki i szczerze, a nawet z lekką odrazą, zastanawiały się co my w nim takiego widzimy...



123. Przejście na perony i... czysto! I nie śmierdzi!



124. Wbrew wytycznym ogólnopolskiego programu "Zbuduj/wyremontuj - zapomnij." (że tak sparafrazuję Kubaela )


125. Strefa nieskażona kostką Bauma! Chyba nie udało jej się pokonać schodów na peron Okazuje się, że sąsiednia wiata (ta z niebieskimi kolumnami) ma jedynie... 2 lata! Bohaterka pierwszego planu (kremowe kolumny) liczy sobie za to 145. O nowej realizacji i remoncie starszego peronu ciekawy tekst tutaj.



126. To zdaje się nowy sopocki dworzec (jeszcze nie oddany do użytku, przynajmniej nie w czasie naszej wizyty). I ryjek się załapał

__________________

apulejusz, martm, jasiek67, hal liked this post
Lumina no está en línea   Reply With Quote
Old October 23rd, 2015, 10:55 PM   #59
Lumina
Registered User
 
Lumina's Avatar
 
Join Date: Mar 2006
Location: Warszawa Grochów
Posts: 1,931
Likes (Received): 1727

127. Samochody psują jak zwykle widok, ale uliczka sympatyczna, więc postanowiłam uwiecznić.



128. Kościół św. Jerzego przy najbardziej turystycznej ulicy miasta - a w zasadzie dwie z jego cegieł bo zdjęć samego kościoła nie mam. Ciekawe co oznacza to "202". Numer partii?



129. Wybaczcie te rozgrzebane talerze, ale trochę za późno pomyślałam o zrobieniu zdjęcia, a chciałam pokazać jak ogromne dostaliśmy porcje. Choć szeroki kąt nieco je wizualnie zmniejszył. Od lewej: Gulasz meksykański (z soji) - 15,50, kotleciki z warzyw i cieciorki z kaszą i bukietem surówek - 13,50. Knajpa się nazywa Green Way i chodziliśmy do niej na obiady już do końca wyjazdu (to znaczy w sumie jeszcze jeden obiad ).



130. Mój niezbyt ulubiony plac z perspektywy wczesnojesiennej. Przestrzeń dość mało przyjazna (niby jakieś drzewka + kilka ławek jest no ale...), oszpecona budynkami w stylu polskiej myśli architektonicznej po upadku komunizmu (na oko lata 90-te, ale nie zdziwiłabym się, gdyby były młodsze). Na zdjęciu większości brzydactw celowo za dobrze nie widać.



131. Uciekamy w boczną ulicę z fajną nawierzchnią i estetycznymi chodnikami nie z kostki bauma (która w Sopocie chyba nie jest aż tak powszechna!).



132. Przy tej samej ulicy dość przytulnie wyglądająca knajpa (kawiarnia?), ale nie skorzystaliśmy.



133. Obrót o 180 stopni. Pogoda niestety wyjątkow niefotogeniczna...



134. Niepodal taki strzelisty dziwak.

__________________

martm liked this post
Lumina no está en línea   Reply With Quote
Old October 23rd, 2015, 11:04 PM   #60
Kubael
Registered User
 
Kubael's Avatar
 
Join Date: Jun 2010
Posts: 15,162
Likes (Received): 16089

Zadbane perony i przejścia pod nimi to w sumie już powoli nowa tradycja Inna sprawa, że SKM (jest nie tylko przewoźnikiem jak w Warszawie ale też właścicielem lini i peronów) przynajmniej raz w miesiącu robi kompleksowe czyszczenie każdego wyremontowanego peronu - łącznie z czyszczeniem nawierzchni myjkami ciśnieniowymi. Ale PLK też daje radę w swojej części

Quote:
Originally Posted by Lumina View Post
130. Mój niezbyt ulubiony plac z perspektywy wczesnojesiennej. Przestrzeń dość mało przyjazna (niby jakieś drzewka + kilka ławek jest no ale...), oszpecona budynkami w stylu polskiej myśli architektonicznej po upadku komunizmu (na oko lata 90-te, ale nie zdziwiłabym się, gdyby były młodsze). Na zdjęciu większości brzydactw celowo za dobrze nie widać.
I dobrze Ci się wydawało - 2009 rok

134. Śmieszna ta kamienica

Szkoda, że ta jesień taka niekorzystna. Przez cały czas było sucho i liście nie chciały się zabarwić, a teraz kiedy pada przebarwiają się i spadają w tempie ekspresowym... Chociaż dzisiaj popołudniem po całym dniu deszczu było nawet przyjemnie
__________________
Moje wątki: [Wycieczki po Elblągu w obiektywie] [Trójmiasto] [Europa] [Polska] - Teraz Góry!

Facebook - KubaelFoto Flickr

*Umieszczanie moich zdjęć na innych stronach poza forum oraz wykorzystywanie ich w celach komercyjnych tylko za moją zgodą. KONTAKT

Last edited by Kubael; October 23rd, 2015 at 11:10 PM.
Kubael no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
gdańsk, gdynia, orłowo, sopot, trójmiasto

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 10:25 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2017, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu