search the site
 daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Inwestycje w Polsce > Pomorze, Warmia i Mazury > » Trójmiasto



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools Rating: Thread Rating: 12 votes, 5.00 average.
Old October 29th, 2008, 01:26 AM   #1
Możej
Registered User
 
Możej's Avatar
 
Join Date: Feb 2007
Location: Gdańsk
Posts: 2,671
Likes (Received): 76

[Gdańsk Śródmieście] Muzeum II Wojny Światowej [omawianie działań resortu kultury = dozwolone | polityka partyjna = brig/ban]

Zwycięski projekt, wyłoniony w międzynarodowym konkursie architektonicznym, autorstwa Studia Architektonicznego Kwadrat z Gdyni:













Makieta:










Detal elewacji:



2 miejsce:















3 miejsce:













Last edited by Możej; September 10th, 2010 at 11:34 AM.
Możej no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old October 29th, 2008, 01:27 AM   #2
Możej
Registered User
 
Możej's Avatar
 
Join Date: Feb 2007
Location: Gdańsk
Posts: 2,671
Likes (Received): 76

Trochę historii:

Quote:


Muzeum II wojny światowej w Gdańsku?

Premier Donald Tusk chce wybudować w Gdańsku muzeum upamiętniające II wojnę światową. Ekspozycja ma uwzględniać wysiedlenia ludności niemieckiej. To alternatywa dla placówki mówiącej tylko o losach przesiedlonych i wypędzonych, jaką planuje stworzyć Berlin


- Propozycja Donalda Tuska trafia w sedno problemu - ocenia Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska. Należy pokazać skutki i przyczyny wojny. Tylko na tym tle współczesny człowiek zrozumie fenomen zła. To musi być wspólna opowieść. Ofiary i najeźdźcy.

O pomyśle utworzenia muzeum szef rządu powiedział w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

- W takim dużym muzeum (...) historia przesiedleńców znalazłaby swoje miejsce we właściwym, całościowym kontekście - podkreślił Tusk w rozmowie z "FAZ".

Do tej pory żaden polski rząd nie podjął takiej inicjatywy. Dziś premier ma rozmawiać o tym w Berlinie z kanclerz Niemiec.

- Chcę zaprezentować ideę stworzenia wspólnej placówki muzealnej, badawczej, historycznej, która zajęłaby się wszystkimi aspektami II wojny światowej, a nie tylko jednym wycinkiem, który budzi kontrowersje - dodał wczoraj Tusk w trakcie spotkania szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej w Ostrawie. - Mamy za sobą wieloletni spektakl zawstydzających prób wmuszenia Polsce akceptacji dla przedsięwzięć, których Polska nie akceptuje. Mówię o wyróżnieniu losów przesiedleńców niemieckich, zwanych w Niemczech wypędzonymi.

Propozycja Tuska ma być alternatywą dla planów Eriki Steinbach, szefowej Związku Wypędzonych, która od lat forsuje budowę w Berlinie Centrum przeciwko Wypędzeniom. A także wobec koncepcji niemieckiego rządu, który chce upamiętnić wysiedlenia za pomocą zorganizowanej w stolicy Niemiec wystawy "Widomy znak" (ma przy tym pokazać, że powodem tragedii była wywołana przez Hitlera wojna).

- Jeśli ma dojść do wyraźnej poprawy relacji polsko-niemieckich, czym jestem bardzo zainteresowany, sprawa ta musi znaleźć swój finał - zaznaczył Tusk. - Dobrym finałem nie będzie forsowana w różnych wersjach przez stronę niemiecką próba upamiętnienia, przy udziale Polski, losu przesiedlonych Niemców. Mam nadzieję, że Angela Merkel zrozumie w ułamku sekundy, że lepszego miejsca na świecie niż Gdańsk na muzeum nie ma.

Lech Wałęsa, były prezydent, z dystansem odniósł się do inicjatywy. - Jestem przeciwny pokazywaniu cierpienia, rozlewanej w czasie wojny krwi i ludzkich nieszczęść - powiedział dziennikarzom.

Profesor Andrzej Januszajtis, znawca dziejów Gdańska: - Gdyby muzeum powstało, musiałoby uwzględniać prawdę historyczną. Czyli to, że Polacy byli pierwszymi wysiedlonymi na Pomorzu. To są fakty, na które istnieją dowody.

Prezydent Adamowicz już typuje ewentualne lokalizacje - Westerplatte lub tereny postoczniowe. Z Berlina dochodzą jednak na razie sygnały studzące zapał.

- Obstajemy przy utworzeniu miejsca upamiętniającego wysiedlenia po II wojnie światowej - poinformował wczoraj Thomas Steg z biura prasowego niemieckiego rządu. - "Widoczny znak" znalazł się w umowie koalicyjnej z 2005 roku (CDU/CSU-SPD). Wkrótce powstanie stosowna ustawa. Nie wyklucza to jednak odpowiednich placówek w innych miastach.

Katarzyna Włodkowska
Gazeta Wyborcza Trójmiasto
http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,4749172.html
Quote:


Muzeum II wojny światowej w Gdańsku. Miało łączyć, a już dzieli

Premier Donald Tusk przedstawi dziś niemieckiej kanclerz Angeli Merkel kontrpropozycję wobec pomysłu Eriki Steinbach, która planuje utworzyć w Berlinie Centrum Przeciwko Wypędzeniom. Zaproponuje, by w Polsce, a konkretniej mówiąc w Gdańsku, powstało muzeum II wojny światowej. O planach tych szef polskiego rządu poinformował w poniedziałkowym wywiadzie dla "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Pomysł wywołał gorącą dyskusję.


- Uważam, że jeśli rzeczywiście ma dojść do wyraźnej poprawy w stosunkach polsko-niemieckich, to sprawa wypędzeń musi znaleźć swój finał - podkreślił Donald Tusk na wczorajszej konferencji prasowej w Ostrawie. - Mamy za sobą wieloletni spektakl zawstydzających prób wymuszenia na Polsce akceptacji dla przedsięwzięć, których Polska nie zaakceptuje. Muzeum byłoby placówką naukową, która upamiętniałaby wszystkie ofiary wojny - kontynuował Tusk.

Na idealne miejsce dla tego typu działalności premier wskazał Gdańsk.
- Były tu obecne wszystkie wymiary tragedii, jaką była wojna. Być może, kiedy zaczniemy rozmawiać o takim projekcie, definitywnie położymy kres zawstydzającemu, niekończącemu się sporowi wokół upamiętnienia wypędzonych - tłumaczył szef rządu.
To, co wydaje się idealne dla premiera, idealnym nie jest dla Lecha Wałęsy. Były prezydent wyraził sprzeciw przeciwko budowie tego typu placówki.

- Będę robił wszystko, by nie powstawały tego typu pomniki - zaznaczył były prezydent. - Powinny powstawać pomniki mądrości i zwycięstwa.
Przeciwny pokazywaniu cierpienia jest także znawca dziejów Gdańska Andrzej Januszajtis.
- Już dosyć afirmacji cierpień - zaznacza Januszajtis.
Zwolennikiem powstania muzeum II wojny światowej jest z kolei Sławomir Nowak, szef gabinetu politycznego Donalda Tuska.
- W tej placówce ujęcie drugiej wojny światowej byłoby całościowe. Nie koncentrowałoby się tylko na wypędzeniach. Byłby to pomnik dla Polaków, Niemców, Rosjan i wszystkich innych nacji, na których wojna odcisnęła swoje piętno - tłumaczy minister.

Jak podkreśla Nowak, pomysł utworzenia muzeum w Gdańsku Donald Tusk skonsultuje nie tylko z niemiecką kanclerz Angelą Merkel, ale także z prezydentem Francji Nicolasem Sarkozy`m i innymi przywódcami państw europejskich.
- Chodzi bowiem o wywołanie publicznej debaty, której przyświecałaby idea pojednania europejskiego - dodaje Nowak.
- Takie centrum nie może powstać samo z siebie. Musi być efektem szerszej dyskusji - przyznaje Arkadiusz Rybicki, poseł PO. - Ma jednoczyć Europę, a nie ją dzielić. A kwestia, gdzie powstanie i w jakiej formie, to sprawa wtórna. Moim zdaniem, oprócz naturalnej lokalizacji na Westerplatte muzeum mogłoby powstać w symbolicznych murach kościoła św. Jana.
Pomysłu Donalda Tuska nie popiera wprost opozycja, ale też nie mówi mu kategorycznego "nie".
- Jestem przede wszystkim za tym, by strona niemiecka wycofała się z kreowania fałszywego obrazu, co czyni pani Steinbach przy cichym i pośrednim przyzwoleniu i wsparciu polityków - zaznaczał Tadeusz Cymański, poseł PiS. - Relacje polsko-niemieckie są trudnymi relacjami, ale jakże ważnymi i nie mogą być prowadzone kosztem historii zwłaszcza tej najbardziej bolesnej. Musimy to sobie wyjaśnić.

- Sama idea jest interesująca, a lokalizacja w Gdańsku jest korzystna. Obawiam się tylko, by ta idea nie przekształciła się w pewną rywalizację typu Lech Kaczyński ma Muzeum Powstania Warszawskiego, to Donald Tusk będzie miał muzeum II wojny światowej - zaznaczała Joanna Senyszyn z LiD. - Jeśli intencje są czyste, jestem "za".
Tymczasem szef MSZ Radosław Sikorski uważa powstanie muzeum za świetny pomysł. Tyle że jego zdaniem placówka nie powinna powstawać w Polsce.
- A w Brukseli, żeby biurokraci brukselscy, europosłowie uczyli się prawdziwej historii Europy - powiedział Sikorski.

Wiadomo już, że pomysł premiera Tuska nie znalazł aprobaty po stronie niemieckiej. Wicerzecznik rządu Thomas Steg poinformował wczoraj, że rząd Niemiec obstaje przy planach stworzenia w Berlinie miejsca upamiętniającego wysiedlenia po II wojnie światowej, który nazwano roboczo "widoczny znak". Niezależnie od tego Erica Steinbach promuje własny projekt Centrum Przeciwko Wypędzeniom, które także miałoby powstać w Berlinie.

Dorota Arciszewska-Mielewczyk
prezes Powiernictwa Polskiego

- Jak ocenia Pani inicjatywę premiera Donalda Tuska?

- To krok wstecz w naszych dotychczasowych rokowaniach z Niemcami. Muzeum II wojny światowej w Gdańsku? Zgoda, ale tylko w kontekście przedstawienia martyrologii Polaków. Jeśli miałoby to być wiązane z historią wypędzeń Niemców, uwiarygodni to tylko działania takich osób, jak Erika Steinbach. Tymczasem już się słyszy, że w tym przedsięwzięciu brać mogłyby udział wszystkie zainteresowane kraje.

- Co więc - Pani zdaniem - zamiast muzeum?

- Warto byłoby skorzystać z propozycji, którą Powiernictwo wysunęło już w 2004 r. Przedstawiliśmy wtedy projekt muzeum II wojny światowej w Gdyni, w której rozpoczęły się masowe wysiedlenia.

Paweł Adamowicz

- Czy Gdańsk to dobra lokalizacja dla muzeum II wojny światowej, którego powstania chciałby premier Donald Tusk?

- Gdańsk to miejsce wręcz idealne. Tu rozpoczęła się II wojna światowa, która doprowadziła do podziału Europy, ale także tu podział ten został przekreślony za sprawą Solidarności i Lecha Wałęsy.

- Gdzie - Pana zdaniem - mogłaby powstać ta placówka?

- Mówienie o konkretnych lokalizacjach jest przedwczesne. Takich miejsc mamy kilka, np. Westerplatte, śródmieście Gdańska czy tereny postoczniowe.
Myślę, że bardziej niż o lokalizacji powinniśmy dyskutować o idei tego miejsca i tego, co za jego pomocą chcemy opowiedzieć współczesnym pokoleniom.

Muzeum Powstania Warszawskiego - historia, która żyje


Ci, którzy je widzieli, uważają, że to miejsce wyjątkowe i fascynujące. Zobaczyło je ponad milion zwiedzających.
- W Muzeum Powstania Warszawskiego historię czuje się każdym centymetrem ciała i wszystkimi zmysłami - wspomina wizytę w muzeum gdańszczanka Dominika Osikowska.

Placówka została otwarta w sześćdziesiątą rocznicę wybuchu powstania, w lipcu 2004 roku. Mieści się w dawnej elektrowni tramwajowej, u zbiegu ulic Przyokopowej i Grzybowskiej na warszawskiej Woli. O lokalizacji muzeum decydował w 2003 roku ówczesny prezydent stolicy Lech Kaczyński. Postanowił wtedy, że instytucja ma być gotowa w ciągu roku, a swoim pełnomocnikiem uczynił Jana Ołdako- wskiego, obecnego dyrektora placówki, a zarazem posła PiS.

Na ekspozycję muzeum składają się zdjęcia w wielkich formatach, monitory i komputery. Wytyczona trasa przedstawia chronologię wydarzeń i prowadzi przez poszczególne sale tematyczne. Zwiedzający poruszają się w scenerii sprzed lat, chodzą po granitowym bruku wśród gruzów niszczonej stolicy.
Sercem muzeum jest stalowy monument, przechodzący przez wszystkie kondygnacje budynku. Na jego ścianach wyryte jest kalendarium powstania, a dobiegające z niego brzmienie bijącego serca symbolizuje życie Warszawy w 1944 roku. Po przyłożeniu ucha słychać dźwięki walczącego miasta - pełne grozy krzyki, odgłosy wystrzałów, powstańcze piosenki i audycje radia "Błyskawica".

- Niesamowite wrażenie zrobił na mnie kanał, symbol podziemnej egzystencji powstańców. Szum wody, przytłumione światło. Przeżyłam grozę, zwiedzając ten fragment ekspozycji - wspomina Dominika Osikowska. - Wzruszająca jest sala, w której znajduje się prywatna korespondencja warszawiaków. Można z niej wyczytać wielkie nadzieje, ale też obawy i troskę o najbliższych…
Muzeum okolone jest przez Park Wolności, którego głównym elementem jest 156-metrowy Mur Pamięci. Wyryto na nim nazwiska poległych powstańców. Dotychczas nazwisk jest dziewięć tysięcy, ale lista jest sukcesywnie uzupełniana.

W muzeum pracuje ok. 70 pracowników etatowych. Oprócz nich rzesza wolontariuszy.
- Spotkałam wśród nich starszą panią - szatniarkę. Kiedy tak usiadłam zadumana na ławeczce, zaczepiła mnie i opowiedziała historię swojej rodziny, śmierci najbliższych, głodu, strachu, ciągłej ucieczki. Wyszłam z budynku i przez kilkadziesiąt minut nie wiedziałam, co powiedzieć. To muzeum trzeba zobaczyć - kończy Dominika.
Budowa multimedialnej placówki pochłonęła ponad 60 milionów złotych.

Magdalena Rusakiewicz
POLSKA Dziennik Bałtycki
http://gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/797995.html
Quote:


Muzeum II wojny światowej na Wałowej?

Nie na Westerplatte, a najprawdopodobniej w okolicach ulicy Wałowej nad Motławą zobacz na mapie Gdańska, przy pętli autobusowej powstanie w Gdańsku muzeum II wojny światowej. Taką propozycję lokalizacji placówki przedstawił premier Donald Tusk.


Jak zapewnił szef polskiego rządu, budowa muzeum jest już przesądzona. Nie jest również wykluczone, że kamień węgielny pod budowę zostanie wmurowany w przyszłym roku, w 70. rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej. Jak muzeum będzie wyglądało, ile kosztowało – tego na razie nie wiadomo.

- Celem tego muzeum jest to, żeby było ono naszym znakiem prawdy o tym, kto był sprawcą tej wielkiej tragedii, kto był naprawdę ofiarą tej strasznej wojny - powiedział cytowany przez Polską Agencję Prasową Donald Tusk.

Wstępną lokalizację placówki miał premierowi zaproponować prezydent Paweł Adamowicz.

- Jest to propozycja bardzo ciekawa, godna poważnego zastanowienia. Z pewnością, gdyby to przedsięwzięcie doszło do skutku, ta część miasta by odżyła - twierdzi Marcin Tymiński rzecznik prasowy wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Między innymi o muzeum premier Tusk będzie rozmawiał z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, która w poniedziałek 16 czerwca na kilka godzin przyjedzie do Gdańska. Nie będzie to jednak główny temat rozmów.

- Muzeum to polska inicjatywa i ja nie oczekuję ze strony niemieckiej ani akceptacji, ani finansowania czy współfinansowania tego przedsięwzięcia - zapowiedział Tusk.

Z szefową niemieckiego rządu Donald Tusk chce głównie porozmawiać o kwestiach unijnych i wspólnej polityce wschodniej, szczególnie w odniesieniu do Ukrainy i Gruzji. Dokładny plan wizyty nie jest jeszcze znany, choć samo oficjalne spotkanie odbędzie się najprawdopodobniej albo w Ratuszu Głównego Miasta, albo w Dworze Artusa. Niewykluczony jest również wspólny spacer ulicami Głównego Miasta.

Poniedziałkowa wizyta będzie drugą Angeli Merkel w Gdańsku. Poprzednio, gdy nie była jeszcze kanclerzem przyjechała nad Motławę w 2000 roku, na obchody 20-lecia Solidarności.

js
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/...?id_news=28433
Quote:


Gdańsk: Co z muzeum II wojny światowej?

Muzeum Powstania Warszawskiego powstało w 13 miesięcy. Rząd od siedmiu miesięcy mówi o muzeum II wojny światowej w Gdańsku, ale dotąd nie przygotowano koncepcji tej placówki, a sam projekt nie ma nawet oficjalnej nazwy


W poniedziałek premier Donald Tusk będzie gościł w Gdańsku kanclerz Niemiec Angelę Merkel. - Premier przedstawi koncepcję budowy muzeum II wojny światowej w Gdańsku - zapowiadał przed tygodniem prof. Krzysztof Miszczak, pełnomocnik premiera ds. dialogu międzynarodowego.

- To muzeum nie będzie tematem rozmów w Gdańsku - dementuje Wojciech Duda, doradca premiera ds. polityki historycznej. Rozmów o placówce nie będzie, bo, jak powiedział premier, jest to projekt polski i nie wymaga konsultacji ani zgody innych państw. Jest też inny powód.

- Prace nad przełożeniem idei na koncepcję w dalszym ciągu trwają - przyznaje Duda. - Formowany jest zespół, który ma przygotować założenia muzeum. Sam projekt nie ma jeszcze oficjalnej nazwy.

Wojciech Duda mówi o sobie, że jest w tym projekcie "organizatorem wyobraźni innych". - Trwają prace studyjne i koncepcyjne. O tym, gdzie są prowadzone, za wcześnie, by mówić. Wszystkie te kwestie wymagają wewnętrznych ustaleń, przed nami wiele miesięcy prac - zastrzega. - Tego typu placówki powstają z reguły siedem, dziesięć lat.

O pomyśle budowy w Gdańsku muzeum II wojny premier Donald Tusk powiedział w grudniu w wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Szef polskiego rządu chciał, by ta placówka ukazywała historię wojny w całości. Była to odpowiedź na plany Eriki Steinbach, która chce otworzyć placówkę poświęconą wysiedleniom. Miasto Gdańsk zaproponowało dwie lokalizacje na placówkę: siedzibę policji na Biskupiej Górce i budynek Poczty Polskiej na Wałowej wraz z terenem przy kanale.

- Za Wałową przemawia fakt, że znajduje się w centrum miasta - mówi Antoni Pawlak, rzecznik prasowy Gdańska. - Umiejscowienie tam muzeum II wojny tworzyłoby unikalny szlak historyczny z Europejskim Centrum Solidarności i Stocznią Gdańską.

Rządowi też najbardziej podoba się Wałowa. Idea muzeum zakłada powołanie placówki, która miałaby upamiętnić ofiary totalitarnej wojny wywołanej przez III Rzeszę i ukazanie całości doświadczenia tego konfliktu dla Polski i Europy. - Założenie, żeby to muzeum odpowiadało innym krajom, jest niemożliwe do realizacji - ocenia Paweł Ukielski, wicedyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego. - Dramatyczna historia wojny dzieli narody i jeśli osoby pracujące nad koncepcją muzeum chcą, by łączyła, to mają trudne zadanie.

Ukielski twierdzi też, że na stworzenie profesjonalnej placówki muzealnej nie potrzeba lat. - W maju 2003 r. ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński zaproponował trójce urzędników stworzenie Muzeum Powstania. Miesiąc później te osoby przedłożyły projekt, za kolejny miesiąc był już pełnomocnik do spraw budowy, a w lipcu 2004 r. muzeum zostało otwarte. Kosztowało 60 mln zł, rocznie odwiedza nas ponad pół miliona osób - mówi Ukielski.

Krzysztof Katka
Gazeta Wyborcza Trójmiasto
http://dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1...swiatowej.html
Quote:


O wojnie ponad podziałami

Muzeum II Wojny Światowej ma zachęcić do przyjazdu do Gdańska mieszkańców całej Europy. Będzie budowane niemal jednocześnie z Europejskim Centrum Solidarności - i tuż obok niego


- Za pięć, sześć lat w okolicach ul. Wałowej stanie okazały budynek - zapowiada prof. Paweł Machcewicz, historyk PAN, dyrektor nowej placówki. - To miejsce oddalone o kilka minut spaceru od Europejskiego Centrum Solidarności, a tematyka ekspozycji prezentowana w obu placówkach będzie się znakomicie dopełniała.

Prof. Machcewicz i dr Piotr Majewski opracowali koncepcję muzeum na zlecenie premiera Donalda Tuska. Przebieg wojny ma być opowiedziany nie tylko z polskiego punktu widzenia, ale jako doświadczenie europejskie.

- Na przykład przedstawiając politykę okupacyjną, pokażemy podobieństwa i różnice w postępowaniu Niemców w Polsce i na Zachodzie. Wykażemy w ten sposób, że na terenie naszego kraju była ona znacznie bardziej brutalna - wyjaśnia prof. Machcewicz.

Formalnie muzeum rozpocznie działalność 1 grudnia. Budowa jego siedziby pochłonie co najmniej 300 mln zł, sfinansuje ją Ministerstwo Kultury, ale teren pod tę inwestycję przekazał Gdańsk. Ekspozycja zajmie 4 tys. m kw. - to o 500 m więcej niż w ECS (a pierwsza część centrum - parter gmachu - ma być gotowa na 30-lecie Solidarności w 2010 r., całość dwa lata później).

Filią Muzeum II Wojny Światowej stanie się Muzeum Westerplatte. - Pole bitwy na Westerplatte będzie zrewitalizowane i zrekonstruowane. To fragment wspólnego wielkiego projektu - dodaje prof. Machcewicz. Dlatego kamień węgielny wmurowany zostanie 1 września 2009 r. - podczas gdańskich obchodów 70-lecia wybuchu II wojny, które odbędą się z udziałem premiera Donalda Tuska i przywódców europejskich państw.

Organizatorzy muszą jeszcze rozpisać i rozstrzygnąć konkursy na projekt budynku i przygotowanie ekspozycji. Będą ją tworzyć bloki tematyczne, m.in.: • narodziny faszyzmu i droga do wojny • wojenne losy ludności • konflikty i czystki etniczne • ruch oporu • konsekwencje wojny.

- A ponieważ muzeum powstaje w Gdańsku, zależy nam na uwypukleniu specyfiki wojny i okupacji na Pomorzu - mówią autorzy koncepcji. - Można to zrobić pokazując Stutthof jako przykład niemieckiego obozu koncentracyjnego, opowiadając o wysiedleniu ludności polskiej z Gdyni czy ucieczce i wysiedleniu Niemców w 1945 r.

Krzysztof Katka
Gazeta Wyborcza Trójmiasto
http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1...odzialami.html

Last edited by Możej; September 9th, 2010 at 12:37 PM.
Możej no está en línea   Reply With Quote
Old October 29th, 2008, 10:41 AM   #3
urbanIII
Registered User
 
urbanIII's Avatar
 
Join Date: Mar 2006
Location: Trójmiasto
Posts: 1,984
Likes (Received): 321

Ja to muzeum widziałbym w budynku rzeźni na stępce. Już od lat chodzi mi ten pomysł po głowie. Wbudowałbym w te ruiny nowoczesną bryłę muzeum a istniejące ruiny idealnie pasują do tematu. To mógłby być obiekt światowego formatu. W parterze wykopać okopy i zrekonstruować pole bitwy a w najwyższym punkcie urządzić punkt widokowy, skąd można by obserwować spektakl w stylu światło i dźwięk z włączeniem w to westerplatte, świetlnej wizualizacji szlezwiku holsztyna, ruin głównego miasta. To by było coś (widziałem cośw tym stylu kiedyś w Atenach).
urbanIII no está en línea   Reply With Quote
Old October 29th, 2008, 05:46 PM   #4
Macieks
Freie Stadt Danzig
 
Macieks's Avatar
 
Join Date: Sep 2004
Location: Gdańsk
Posts: 1,797
Likes (Received): 83

Popieram, ciekawy pomysł
__________________
GDAŃSK - Morze Możliwości
SSC - OKNO NA ŚWIAT INWESTYCJI
Macieks no está en línea   Reply With Quote
Old October 29th, 2008, 06:24 PM   #5
hal
Registered User
 
hal's Avatar
 
Join Date: Oct 2004
Location: Wrocław/Gdańsk
Posts: 4,099
Likes (Received): 864

Z rzeźnia to pomysł ciekawy ale raczej trudny w realizacji (prywatny właściciel + nie do końca jasne sprawy własnościowe),fajnym miejscem na taki obiekt były by budynki po koszarowe przy Podwalu Przedmiejskim te z czerwonej cegły.One są chyba we władaniu AMW,wiec miastu/państwu łatwiej było by je pozyskać.
hal no está en línea   Reply With Quote
Old October 29th, 2008, 06:48 PM   #6
Możej
Registered User
 
Możej's Avatar
 
Join Date: Feb 2007
Location: Gdańsk
Posts: 2,671
Likes (Received): 76

A ja mam takie pytanie: czy istnieje połączenie wodne Główne/Stare Miasto - Westerplatte ? Bo widzi mi się taki obrazek: muzeum na działce wskazanej przez Adamowicza (pętla na Wałowej) + połączenie wodne z Westerplatte. Turyści zwiedzają Muzeum II WŚ, po czym wsiadają na statek pod muzeum i płyną do muzeum na Westerplatte (które ma być oddziałem tego na Wałowej).
Możej no está en línea   Reply With Quote
Old October 29th, 2008, 06:48 PM   #7
krzysztof_wolf
Kaszëbë
 
krzysztof_wolf's Avatar
 
Join Date: Jul 2007
Location: Gdynia/Sopot/Gdańsk
Posts: 4,528
Likes (Received): 452

Bardzo potrzebny temat.
__________________
Trójmiasto to moje miasto!
krzysztof_wolf no está en línea   Reply With Quote
Old October 30th, 2008, 12:25 AM   #8
Możej
Registered User
 
Możej's Avatar
 
Join Date: Feb 2007
Location: Gdańsk
Posts: 2,671
Likes (Received): 76

Muzea o tematyce wojennej na świecie:

Imperial War Museum
Manchester, UK
Daniel Libeskind













Canadian War Museum
Ottawa, Kanada
Moriyama and Teshima/Griffiths Rankin Cook













National Cold War Exhibition
Cosford, UK
Feilden Clegg Bradley Architects

image hosted on flickr

image hosted on flickr


image hosted on flickr











Last edited by Możej; October 30th, 2008 at 12:26 PM.
Możej no está en línea   Reply With Quote
Old October 30th, 2008, 12:09 PM   #9
Vanaheim
'less is more'
 
Vanaheim's Avatar
 
Join Date: Oct 2005
Location: Polska SSR
Posts: 4,848

Canadian War Museum jest kapitalne! Niesamowite wnetrza. Natomiast bardzo podoba mi sie wystawa w muzeum autorstwa Libeskinda. Ciekawe kiedy u nas zaczna w ten sposob eksponowac zbiory. Nieudana probe widzialem juz w Muzeum Miasta Gdyni, teraz czekam na cos znacznie lepszego.

Za Muzeum II Wojny Światowej
Vanaheim no está en línea   Reply With Quote
Old December 2nd, 2008, 01:11 PM   #10
DooCharles
Registered User
 
DooCharles's Avatar
 
Join Date: Jan 2008
Posts: 4,354
Likes (Received): 10968

Rusza Muzeum II Wojny Światowej


Quote:
Nominację od ministra kultury na dyrektora tej powstającej placówki otrzymał wczoraj historyk prof. Paweł Machcewicz.


Powołanie było formalnością, premier zdecydował o tym już ponad miesiąc temu. Machcewicz jeszcze jako pełnomocnik premiera Donalda Tuska ds. muzeum opracował wraz z dr. Piotrem Majewskim koncepcję placówki.

- Powołujemy placówkę, która pokaże wojnę nie tylko z polskiego punktu widzenia - mówił Machcewicz w wywiadzie dla "Gazety". - Przedstawiając okupację Polski, będziemy pokazywać podobieństwa i różnice w niemieckiej polityce okupacyjnej wobec nas i zachodu Europy. Wykażemy, jak brutalną formę przybrała okupacja w naszym kraju. Mówiąc o agresorach, pokażemy współudział Związku Radzieckiego w napaści na Polskę i zbrodnię w Katyniu oraz sowiecką okupację krajów nadbałtyckich.

Koncepcję Machcewicza skrytykowała "Rzeczpospolita". - Zarzucono nam, że koncepcja Muzeum II Wojny Światowej będzie korzystna dla Niemców i narodów kolaborujących z III Rzeszą - odpowiadał Machcewicz. - To absurdalne twierdzenie. Pokażemy losy naszego narodu jako część szerszego, europejskiego doświadczenia.

Muzeum ma powstać w ciągu pięciu, sześciu lat. 1 września przyszłego roku, w 70. rocznicę wybuchu wojny, zostanie wmurowany kamień węgielny pod budowę placówki. Obiekt zostanie wybudowany za ok. 300 mln zł przy ul. Wałowej w Gdańsku, tuż przy historycznej Poczcie Polskiej i niedaleko od powstającego Europejskiego Centrum Solidarności.

Ekspozycja ma składać się z bloków tematycznych: "narodziny faszyzmu i droga do wojny", "wojenne losy ludności", "konflikty i czystki etniczne", "ruch oporu", "przymusowe migracje ludności", "dyplomatyczny i polityczny wymiar wojny", "konsekwencje wojny".

Częścią placówki ma być tworzone na Westerplatte muzeum pola bitwy.

DooCharles no está en línea   Reply With Quote
Old January 20th, 2009, 06:22 PM   #11
rispetto
Registered User
 
rispetto's Avatar
 
Join Date: Nov 2006
Posts: 1,281
Likes (Received): 10416

Głos w sprawie muzeum zamieszczony w ostatnim numerze "30 dni"
Mam nadzieję, że będzie czytelne, ale musiałem wybierać między wielkością i czytelnością





Gdyby ktoś miał problem z rozczytaniem to podam link do większych rozdzielczości.
rispetto no está en línea   Reply With Quote
Old January 20th, 2009, 09:31 PM   #12
Solos
Registered User
 
Join Date: Aug 2005
Location: Gdańsk
Posts: 1,418
Likes (Received): 540

Apropo to w dawnym biurowcu GPRD remontowane są powierzchnie biurowe dla Muzeum II Wojny Światowej.
Solos no está en línea   Reply With Quote
Old January 21st, 2009, 10:42 AM   #13
urbanIII
Registered User
 
urbanIII's Avatar
 
Join Date: Mar 2006
Location: Trójmiasto
Posts: 1,984
Likes (Received): 321

W muzeum w Manchesterze byłem i multimedialnie jest świetne, a co do zbiorów to średnio. Sam budynek nie robi najlepszego wrażenia i przestrzeń wokół jest martwa, mimo że stoi w ciekawym miejscu bo nowej dzielnicy poportowej, zaraz za stadionem czerwonych diabłów. Ten w KAnadzie na zdjęciach ciekawszy, bardziej dramatyczny. W Gdańsku na działce na wałowej, jeśli już musi tam być widziałbym coś bardziej miejskiego niż taki totalny dekonstruktywizm.
urbanIII no está en línea   Reply With Quote
Old March 29th, 2009, 12:47 PM   #14
DarioB
Szalikowiec
 
DarioB's Avatar
 
Join Date: Nov 2006
Location: Gdańsk [DA]
Posts: 3,540
Likes (Received): 6237

Quote:
Originally Posted by Solos View Post
Apropo to w dawnym biurowcu GPRD remontowane są powierzchnie biurowe dla Muzeum II Wojny Światowej.
Niedawno nawet pojawiło się logo na ścianie frontowej tuż przy wejściu.
__________________
www.DarioB.net - tysiące zdjęć mojego autorstwa [Gdańsk, Sport, Inwestycje, Podróże i inne]

www.Lechia.net - 100% Lechia Gdańsk [piłka nożna, kibice, historii]
DarioB no está en línea   Reply With Quote
Old March 29th, 2009, 02:29 PM   #15
maćko90
rasowy trójmieszczanin :)
 
maćko90's Avatar
 
Join Date: Jun 2007
Location: Gdańsk
Posts: 103
Likes (Received): 6

Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku ma już swoje logo??
__________________
pozdrawiam Maciek
maćko90 no está en línea   Reply With Quote
Old March 29th, 2009, 06:00 PM   #16
Esitor
Registered User
 
Esitor's Avatar
 
Join Date: Jun 2007
Posts: 197
Likes (Received): 674

coś cicho o tym muzeum... przecież biorąc pod uwagę rozmach, to powinien być teraz temat nr 1 w trójmiejskich mediach.
czy powstał już przynajmniej jakiś harmonogram prac projektowych?
Esitor no está en línea   Reply With Quote
Old March 29th, 2009, 06:56 PM   #17
ml2200
BANNAn na gębie ;)
 
ml2200's Avatar
 
Join Date: Jun 2007
Posts: 2,531
Likes (Received): 1

jest muzeum, jest logo, jest nazwa, jest prezes, są wiceprezesi, no i są fundusze - ino nie ma czego zwiedzać, dlatego muzeum się nie nagłaśnia żeby nie skończyło jak to w Gdyni - teraz każdy chce mieć muzeum...
ml2200 no está en línea   Reply With Quote
Old March 29th, 2009, 07:11 PM   #18
.kp
Registered User
 
Join Date: Oct 2008
Location: Lublin
Posts: 5,756
Likes (Received): 5559



http://www.muzeum1939.pl/
.kp no está en línea   Reply With Quote
Old March 29th, 2009, 09:08 PM   #19
opo
Registered User
 
opo's Avatar
 
Join Date: Jun 2006
Location: Gdańsk
Posts: 4,412
Likes (Received): 1962


Mam nadzieję, że to logo jest tylko na czas organizacji i jak tylko instytucja zacznie normalnie działać coś się w tej kwestii zmieni...
opo no está en línea   Reply With Quote
Old May 13th, 2009, 11:27 AM   #20
Możej
Registered User
 
Możej's Avatar
 
Join Date: Feb 2007
Location: Gdańsk
Posts: 2,671
Likes (Received): 76



Quote:
Norman Davies twarzą Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

Norman Davies, profesor Uniwersytetu Londyńskiego, zasiądzie w Radzie Programowej Muzeum II Wojny Światowej. Będzie promował na świecie wielkie przedsięwzięcie, jakim jest powstające w Gdańsku muzeum, a także doradzał polskim historykom, co powinno się w tym muzeum znaleźć.


Profesor Paweł Machcewicz, mianowany przez premiera Tuska dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej, poinformował nas, że pełny skład Rady Programowej zostanie ogłoszony jeszcze w tym tygodniu. Będzie liczyć 13 najwybitniejszych historyków zajmujących się II wojną światową, w tym 7 historyków z Polski i 6 z zagranicy (z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji, Rosji, Ukrainy i Izraela). Zadaniem rady będzie organizowanie debat historycznych i doradzanie zespołowi tworzącemu muzeum we wszelkich merytorycznych kwestiach.

Kolegium programowe zbierze się po raz pierwszy 25 czerwca. Tego dnia profesor Paweł Machcewicz przedstawi międzynarodowemu gremium ogólną koncepcję muzeum i odbędzie się nad nią dyskusja. Jednym z jej wątków może być sprawa przymusowych wysiedleń wojennych.

Kolejnym krokiem naprzód w powstaniu muzeum będzie podpisanie aktu erekcyjnego pod jego budowę przez premiera Donalda Tuska, kanclerz Niemiec Angelę Merkel, premiera Rosji Władimira Putina i prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego.

Stanie się to 1 września na Westerplatte przy okazji inauguracji obchodów 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

- Akt ten będzie jednocześnie deklaracją na temat znaczenia II wojny światowej, nawiązującą do Westerplatte z takim przesłaniem, że oto tutaj Polska jako pierwsza stawiła opór Niemcom hitlerowskim - mówi prof. Machcewicz.

O tym, jak będzie wyglądało Muzeum II Wojny Światowej, wiadomo na razie niewiele, a zarówno jego dyrektor, jak i pełnomocnik rządu ds. polityki historycznej Wojciech Duda skąpią informacji.
Wszystko dlatego, że na wizualizację i scenografię muzeum został rozpisany konkurs, w którym wziąć udział mogą artyści nie tylko z Polski, ale i z zagranicy. Nagrodą jest 50 tys. euro. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi na przełomie września i października tego roku i dopiero wtedy będzie można powiedzieć, jaki kształt przyjmie muzeum.

- Powinna być w nim równowaga pomiędzy multimediami, efektami komputerowymi a zdjęciami, filmami, przedmiotami codziennymi czy pamiątkami rodzinnymi - ogólnikowo mówi prof. Machcewicz.

W jury znajdą się wybitne osobistości, m.in. Andrzej Wajda, Andrzej Pągowski, Jack Lohman, dyr. muzeum londyńskiego i jednocześnie przewodniczący Rady Powierniczej Muzeum Narodowego, Andrew Nagorski, wybitny dziennikarz, historyk, autor książki o bitwie pod Moskwą, a także scenograf Borys Kudliczka, który pracuje dla Teatru Narodowego.

Dotarliśmy jednak do tego, co planują organizatorzy muzeum. Powierzchnia stałej ekspozycji będzie liczyła 4 tys. mkw. To dwa razy więcej niż w Muzeum Powstania Warszawskiego; porównywalna jest do wielkości Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie.

Koncepcja jest taka, że w muzeum nakładać się będą na siebie dwie osie - chronologiczna, pokazująca wojnę w kolejnych jej odsłonach, i tematyczna, składająca się z sal wystawowych.

Będą sale poświęcone jeńcom wojennym, cierpieniom ludności cywilnej, obozom koncentracyjnym, ruchowi oporu i wypędzeniom. Znajdzie się miejsce na pokazanie życia rotmistrza Witolda Pileckiego czy Ireny Sendlerowej, ale także bohaterów z innych krajów. Specjalne sale będą poświęcone Gdańskowi i Pomorzu.
Muzeum czeka na pamiątki z czasów wojny. Liczy na darowizny, ale w miarę możliwości będzie też kupowało cenne eksponaty. Jednym z nich jest działo samobieżne Armii Czerwonej, jakiego używali polscy czołgiści. Z kolei właściciel muzeum poświęconego wyzwoleniu Flandrii przez m.in. dywizję pancerną generała Maczka w Belgii zadeklarował, że przekaże nam jedną z dwóch radiostacji maczkowców.

Budynek stanie na końcu ul. Wałowej, nad kanałem Raduni, między gdańską Starówką a Stocznią Gdańską. Na razie nie ma jednak mowy nawet o wmurowaniu kamienia węgielnego pod budowę, gdyż mieści się tam zajezdnia autobusowa i będzie ona funkcjonowała jeszcze do końca tego roku.

50 tys. - euro wynosi nagroda w konkursie na wizualizację muzeum.

7 - państw będzie zaangażowanych w tworzenie ekspozycji.

Paweł Machcewicz, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej
Zawsze będzie tak, że Polacy, Niemcy czy Rosjanie będą nieco inaczej patrzeć na II wojnę światową. Ale najważniejsze jest, byśmy się rozumieli. Na przykład Niemcy łatwiej by pojęli nasze gwałtowne reakcje na Erikę Steinbach, gdyby wiedzieli, co spotkało Polaków pod okupacją niemiecką: że Niemcy prowadzili wojnę zbrodniczymi metodami od 1 września 1939 r., że okupacja niemiecka Polski była znacznie brutalniejsza niż w innych krajach. Wierzę, że jeśli Muzeum II Wojny Światowej zostanie nagłośnione w niemieckich mediach, jeśli zaczną przyjeżdżać do nas uczniowie i studenci niemieccy, to więcej będą o Polsce wiedzieć i zrozumieją, dlaczego wątki współcześnie pojawiające się w Niemczech, jak projekt stworzenia Centrum przeciwko Wypędzeniom, budzą sprzeciw w Polsce. Dzięki muzeum Polska zacznie odzyskiwać należne jej miejsce w świadomości historycznej w Europie i świecie. Chcemy przypomnieć, że to tu zaczęła się wojna, a także, co jest jeszcze mniej znane, że Polska nie odzyskała wolności w 1945 r. Wojna dla nas skończyła się dopiero w 1989 r., wraz z upadkiem komunizmu.


Zajezdnia autobusowa w Gdańsku w przyszłym roku stanie się placem budowy muzeum. fot. Grzegorz Mehring
Anita Czupryn
POLSKA Dziennik Bałtycki
http://gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/998646.html


Hmm ciekawe podejście - konkurs na wizualizację? A czemu nie na koncepcję architektoniczną? Poza tym nagroda 50 tys. euro to coś dziwnie mało, obawiam się, że jraczej Libeskinda w Gdańsku nie zobaczymy.
Możej no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
śródmieście gdańska, gdańsk, historia, młode miasto, muzeum, pomorskie, pomorze, trójmiasto, wojna

Thread Tools
Rate This Thread
Rate This Thread:

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 04:38 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2017, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu