search the site
 daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Infrastruktura drogowa

Infrastruktura drogowa Autostrady, trasy, tunele, estakady i mosty
» Ukończone » Petycje i akcje



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old October 22nd, 2010, 12:19 AM   #81
nodarret
Registered User
 
Join Date: Sep 2010
Posts: 58
Likes (Received): 0

Quote:
Originally Posted by Zdrowy View Post
O co chodzi z tym brakiem połączenia Ursynowa z Wilanowem. Mam wrażenie, że ktoś celowo "oddala" od siebie te dwie dzielnice...
- zamknęli Orszady
- zrezygnowali z budowy połączenia na Kabatach (Drewny chyba się ta ulica nazywa)
- poszerzona Wilanowska (dzięki Bogu) wcale nie stała się szybciej przejezdna niż przed przebudową
- teraz brak skrętu z Arbuzowej w stronę Ursynowa
- absolutna cisza w sprawie Ciszewskiego-bis
To wszystko jest wina beznadziejnego Wilanowa.
- Orszady powinna być otwarta dla pieszych i rowerów
- Na Kabatach: Wilanów pozwolil na budowe osiedla na srodku planowanej drogi (Patio), potem urzedasy zrobili za mały zapas w Planie Zagospodarowania Przestrzennego i zeby zrobic droge muszą wykupic tereny od developerow - ktorym tereny sprzedali - i okazalo sie ze nagle zabraklo im 50mln zł. Kryzys i miasto nie da tyle kasy, szczegolnie przez glupote urzędasów
- Wilanowska:waskie gardlo to skrzyzowanie Dolinka/Wilanowska wiec nawet 10 pasów niewiele pomoże
- Arbuzowa to Mokotów, poza tym biorac pod uwagę kategorię drogi (Nowoursynowska i Arbuzowa) to zakręt z uliczki osiedlowej na drogę zbiorczą zaraz za zakrętem nie jest bezpiecznym rozwiązaniem - szczególnie na 2 pasmowej drodze.
- Ciszewskiego-bis nie będzie dopóki nie zmienią sie miejscowe plany zagopodarowania przestrzennego w Wilanowie. Obecnie wedlug planów ma byc polaczenie piesz-rowerowe,a ciszewskiego to ma byc droga osiedlowa.

Panowie, te powyzsze tematy byly poruszane na tym forum i nawet wrzucalem plany zagospodarowania przesztrzennego.

Jeszcze od siebie w sprawie Dolinki.
Według mnie powinna być w tunelu od Anody (dawne Rosoła) za Wilanowską. Wtedy ten teren mógłby zostać oddany ponownie mieszkańcom - w tle zabytkowy kościół na skarpie.

Ale jakoś sobie nie wyobrażam modernizacji Dolinki, bo jeżeli POW wyjdzie na Puławską i zamkną Dolinkę to niby jak wyjedziemy z dzielnicy?
nodarret no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old October 22nd, 2010, 05:21 AM   #82
Mr X
Registered User
 
Mr X's Avatar
 
Join Date: Jun 2005
Location: Warszawa Ursynów
Posts: 1,890
Likes (Received): 766

Nie bardzo wiem o jakie ‘oddanie mieszkańcom’ Ci chodzi? Po zbudowaniu tunelu na powierzchni zostanie jezdnia co najmniej 2x2 z ruchem autobusów oraz obsługująca relacje skrętne na skrzyżowaniach z Wilanowską/Bonifacego i z Nowoursynowską.
Co do samej Dolinki, to tanim kosztem dałoby się ją poszerzyć do 2x4 (pasy ruchu są obecnie bardzo szerokie, wystarczyłoby zająć około 2m pasa rozdziału + 4 przęsła ‘mostu Syreny’) na odcinku Rosoła (koniec pasa rozbiegowego) – Bonifacego (jakieś 200m za skrzyżowanie), później kawałki dodatkowego pasa ruchu przed skrzyżowaniem z Sobieskiego, za skrzyżowaniem czwarty pas jest na początku i na końcu odcinka Sobieskiego - Idzikowskiego. W przeciwną stronę podobnie – cztery pasy od końca Trasy S ze 200m za skrzyżowanie z Sobieskiego i następnie około 200m przed skrzyżowaniem z Bonifacego do skrzyżowania z Rosoła + pas prawoskrętu w Nowoursynowską w stronę Wałbrzyskiej. Tyle, że nikt tego nie zrobi z prostego powodu – od jakiś 10 lat Dolinka ma być ‘zaraz’ przebudowywana. I tak przez kolejne 10 lat (oby tylko...) będziemy gnili w korkach na tym ciągu ulic. Śmiem twierdzić nawet, że prędzej zbudują POW Puławska – Lubelska niż zmodernizują ciąg DS-Sikorskiego.
Oczywiście dodanie 1 pasa ruchu w wąskich gardłach jedynie złagodzi obecną sytuację, ale przynajmniej ruch byłby płynniejszy, korek tworzyłby się później i wcześniej zanikał.

Z tego co pamiętam tzw. Trasa Sikorskiego planowana była jako 2x2 (jezdnie główne bezkolizyjne) + jezdnie boczne. Moim zdaniem od Idzikowskiego do skrętu w Rosoła jezdnie główne powinny być 2x3 (patrząc od strony Wisły mamy 2 pasy z Trasy Siekierkowskiej, istotny dopływ pojazdów od strony Czerniakowskiej i dalej z Sobieskiego). W układzie 2x2 wiadukty/tunele w rejonie Bonifacego i al. Wilanowskiej byłby przeciążone. Na odcinku od Rosoła do Puławskiej ruch jest wyraźnie mniejszy (duże odpływy pojazdów w Nowoursynowską, Rosoła, al. KEN).


Quote:
Originally Posted by hajdut View Post
co po niektórzy omijali potrójne barierki...
Tylko szkoda, że nie wywiesili tablic o zamknięciu łącznicy ze 2 tygodnie wcześniej – objazd w ciągu dnia (nie mówiąc o godzinach szczytu) jest dość upierdliwy - po modernizacji skrzyżowania Puławska/Pileckiego praktycznie cały dzień stoi korek wzdłuż Wyścigów. Kiedyś, a obecnie tylko późnym wieczorem, jadąc z rejonu skrzyżowania DS/Rosoła do np. Reala zdecydowanie bardziej opłaca się wybrać trasę przez Puławską i Pileckiego (jedynie 2 światła w tym na jednych skręt w prawo na zielonej strzałce) i wówczas tak ‘nie boli’ objazd zamkniętej łącznicy.


Quote:
Originally Posted by emwu View Post
Tak, "dołączenie" do Dolinki kolejnej szerokiej drogi (tak jak ostatnio poszerzonej Al. Wilanowskiej) spowoduje tylko i wyłącznie zwiększenie korków w tym rejonie. Tak dla wyjaśnienia, cieszę się bardzo z szerszej Wilanowskiej (korzystam z niej codziennie), i cieszyć się będę z szerszej Nowoursynowskiej, ale monstrualne korki w Dolince czy na Wilanowskiej (rosnące z roku na rok) nie zostaną zmniejszone bez estakad i tuneli w ciągu Dolinki Służewieckiej.
Co ciekawe ktoś wpadł na pomysł zrobienia drugiej jezdni al. Wilanowskiej bez doraźnego poszerzenia wlotów na skrzyżowanie z Dolinką. Efekt jest tego taki, że zamiast 1 świateł kiedyś, mamy 3 światła obecnie (ja chyba mam pecha, bo zawsze co najmniej 2 czerwone zaliczam), a przepustowość wzrosła o 0 (słownie: zero). Oczywiście można było dodać po 2 pasy na wlotach (układ 3 w lewo, 3 prosto) lub po 1 (układ 2 w lewo, 3 prosto), w szczególności w kierunku Wilanowa (kuriozalny jest korek w stronę Wilanowa zważywszy na to, że przepustowość skrzyżowania z Puławską dla ciągu al. Wilanowskiej jest dość mała). Nawet jezdni zjazdowych nie trzeba byłoby ruszać, bo mają one po 3-4 pasy ruchu. Wystarczyło poprawić wloty.
Szersze wloty dają możliwość lepszego ustawienia świateł i np. skrócenia zielonego dla Wilanowskiej (przy zachowaniu obecnej przepustowości) i wydłużenia dla ciągu Dolina – Sikorskiego.


Quote:
Originally Posted by nodarret View Post
Zostałem wyręczony przez innego użytkownika Rzeczywiście dokumenty bogato przygotowane i szczegółowe.

Z ciekawostek na podstawie powyższego rysunku widać, że z Arbuzowej nie będzie wyjazdu w kierunku Ursynowa - ciekaw jestem czy kierowcy nie będą przestrzegać nakazu skrętu w prawo - tak jak to obecnie się dzieje przy ulicy Fosy.
Co do Nowoursynowskiej.
Skręt w lewo z Arbuzowej wymagałby instalacji kolejnych wielofazowych świateł (inna sprawa, że ktoś przesadził z ich ilością na poprzednio zmodernizowanym odcinku + słaba koordynacja + niedziałająca akomodacja = czas przejazdu dłuższy niż dawniej 1 pasem). Poza tym sam wlot Arbuzowej jest dość trudny do przerobienia (przy dopuszczonym skręcie w lewo powinny tam być 3 pasy: 1 w prawo, 1 w lewo, 1 w stronę Wilanowa) z uwagi na to, że tam dochodzą tak na prawdę 2 ulice i jedna idzie lekko w górę, a druga ostro w dół.
Nie znając projektu myślałem, że zakole Nowoursynowskiej zostanie wyprostowane (jezdnia pójdzie tuż przy tym niewykończonym budynku), a wówczas znalazłoby się dość miejsca na optymalne, szerokie włączenie Arbuzowej.
Wydaje mi się, że jedyna możliwością poprawienia projektu jest umożliwienie skrętu w lewo/zawracania przed skrzyżowaniem z Dolinką. Idealnie byłoby, aby takie miejsce wygospodarować wcześniej (np. na wysokości wjazdu na teren osiedla mieszkaniowego zlokalizowanego po tej samej stronie co Arbuzowa), ale tam może być za mało miejsca. Z doświadczenia wiem, że samochód osobowy na zawrócenie potrzebuje około 2,5 pasa ruchu na jezdni przeciwnej.
Poniżej szkic jak można byłoby rozwiązać lewoskręt/zawracanie. Niestety odległość od skrzyżowania z DS jest dość mała.

[IMG]http://i55.************/xgfh4h.jpg[/IMG]

W obecnym rozwiązaniu nastąpi kumulacja samochodów zawracających/skręcających w lewo na wlocie na skrzyżowanie z Doliną Służewiecką. A takie coś nie jest wskazane. Po poszerzeniu wlotu Nowoursynowskiej do 3 pasów, aż się prosi o skrócenie zielonego od strony Ursynowa i ułatwienie skrętu w lewo z przeciwnego kierunku (skręca tam sporo autobusów). Szkoda, że w ramach modernizacji nie poszerzono o 1 pas wlotu od strony Wałbrzyskiej (osobny prawoskręt) oraz nie dodano pasa prawoskrętu z Doliny w Nowoursynowską w stronę Wałbrzyskiej (wspomniane autobusy). Oczywiście teoretycznie lepiej byłoby dodać pasy lewoskrętu, ale wówczas byłaby konieczność wprowadzenia trzeciej fazy, co zamiast poprawić, rozwaliłoby przepustowość skrzyżowania.
Należy pochwalić, za przeprowadzenie ścieżki rowerowej i włączenie jej w ciąg pieszo-rowerowy wzdłuż DS od strony zachodniej. Tylko czemu nie da się przeprowadzić ścieżki rowerowej przez wszystkie wloty skrzyżowania? Tak samo można byłoby zrobić na skrzyżowaniu z Wilanowską oraz wszystkie przejazdy przez wjazdy w ciągu Sikorskiego (obecnie teoretycznie trzeba tam zsiadać z roweru...). Ale to już ‘inna inszość’ czyli sprawa ZDM...


Wspomniano ul Orszady. Otóż załatwił ją Ursynów, który ‘prowizorycznie’ utwardził kostką ulicę biegnącą wzdłuż skarpy ‘zapominając’ o jej odwodnieniu. Woda nie miała ujścia, więc popłynęła po skarpie rozmywając ją. Sama ulica Orszady jako taka jest stabilna. Tyle, że znowu – ona jest bez odwodnienia, a w niektórych miejscach woda może spłynąć z asfaltu (w kierunku Wilanowa) rozmywając ‘pobocze’ drogi (powinien być krawężnik lub wał z ziemi). A że teraz nie ma nikogo ‘z jajem’, kto dopuściłby ul. Orszady do ruchu... No cóż...


I jeszcze jedno – co do tych hopek w al. KEN to zastanawia mnie jaką prędkość mają ci ‘miszczowie’ co tam wypadają? I co ciekawe - biją własne rekordy: pierwszy zaliczył budynek ratusza (ale uwaga – nie narożnik północny ale południowy), kolejny - murek od wejścia do metra, a następny już do metra niemal wjechał. Teraz chyba wypadałoby zaliczyć murek od południowej strony, albo ścianę nowego bloku...
Mr X no está en línea   Reply With Quote
Old October 22nd, 2010, 08:55 AM   #83
rubeus
Kabatczyk
 
rubeus's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Posts: 440
Likes (Received): 5

Miszczowie kierownicy grzali zapewne dobrze ponad 120 km/h. Te hopki działały trochę
'zwalniająco' na rajdowców (oczywiście tych, co wiedzieli, że tam są ).
Jak je wyrównają, to dopiero zaczną się nocne wyścigi na długiej prostej

Co do 'mijankowców' - na skrzyżowaniu K.E.N / Przy Bażantarni, niektórzy również sobie drogę 'samodzielnie' udrażniają, korzystając z tego, że barierki są już poprzesuwane.

Wczoraj roboty przy poszerzaniu trwały jeszcze grubo po 18-tej. Na niektórych kawałkach, to chyba za tydzień, dwa będą mogli kłaść pierwszą warstwę asfaltu.
__________________
Powyższe poglądy - jeśli nie zaznaczono inaczej - są prywatnymi wypowiedziami użytkownika forum SSC. Nie należy ich jednoznacznie utożsamiać z oficjalnym stanowiskiem SISKOM.

MEGA Event POLAND 2013! (visit link)
rubeus no está en línea   Reply With Quote
Old October 22nd, 2010, 10:22 AM   #84
emwu
Registered User
 
Join Date: Oct 2010
Location: Warszawa
Posts: 599
Likes (Received): 183

Quote:
Originally Posted by Mr X View Post

Co ciekawe ktoś wpadł na pomysł zrobienia drugiej jezdni al. Wilanowskiej bez doraźnego poszerzenia wlotów na skrzyżowanie z Dolinką. Efekt jest tego taki, że zamiast 1 świateł kiedyś, mamy 3 światła obecnie (ja chyba mam pecha, bo zawsze co najmniej 2 czerwone zaliczam), a przepustowość wzrosła o 0 (słownie: zero). Oczywiście można było dodać po 2 pasy na wlotach (układ 3 w lewo, 3 prosto) lub po 1 (układ 2 w lewo, 3 prosto), w szczególności w kierunku Wilanowa (kuriozalny jest korek w stronę Wilanowa zważywszy na to, że przepustowość skrzyżowania z Puławską dla ciągu al. Wilanowskiej jest dość mała). Nawet jezdni zjazdowych nie trzeba byłoby ruszać, bo mają one po 3-4 pasy ruchu. Wystarczyło poprawić wloty.
Szersze wloty dają możliwość lepszego ustawienia świateł i np. skrócenia zielonego dla Wilanowskiej (przy zachowaniu obecnej przepustowości) i wydłużenia dla ciągu Dolina – Sikorskiego.
Objaśnij proszę bardziej pomysł z światłami na skrzyżowaniu Dolinka/Sikorskiego, bo chyba czegoś nie rozumiem. A jestem zainteresowany jakimkolwiek poprawieniem sytuacji, bo stoję w tym korku każdego dnia.
Zwiększanie się (z roku na rok, a kulminacja jest teraz) korka na Wilanowskiej od strony Puławskiej jest rzeczywiście kuriozalne. Szczególnie w sytuacji, kiedy mamy już szerszą Wilanowską - na odcinku od Dolinki do Wilanowa. Historycznie to korek na tym skrzyżowaniu zwiększył się najmocniej po wprowadzeniu lewoskrętów (w ciągu Wilanowskiej). Jeżdżę przez to skrzyżowanie od kilkunastu lat i pamiętam "sajgon", kiedy lewoskrętów nie było. Ok., często było niezłe zamieszanie na środku skrzyżowania, ale jakoś to wszystko szło. Ale zgadzam się, ucywilizowanie tego skrzyżowania (dużo stłuczek było) wymagało wprowadzenia lewoskrętów. I powiem tak, przez jakiś czas było nieźle, to znaczy cykle były tak ustawione, że "ilość zielonego", dla każdego kierunku była przydzielona dość demokratycznie. Potem nastąpił jakiś przełom, chyba było to jakieś 2 lata temu - na początku przebudowy Wilanowskiej - kiedy drastycznie zmniejszono czas zielonego dla ciągu Wilanowskiej. Podejrzewam tutaj jakąś decyzję typu "kolega inżyniera mieszka na Ursynowie i wkurza się że długo stoi na światłach w Dolince".
No i teraz jest tak, że czas zielonego na Wilanowskiej to TYLKO 18 sek dla każdego z kierunków (od Wilanowa i od Puławskiej). Natomiast Dolinka jedzie 1 minutę. A w związku z tym, że w ciągu Dolinki nie ma lewoskrętów (bo być raczej nie może) to dysproporcja w czasie zielonego - na korzyść Dolinki - jest dość przytłaczająca.
W realu to wygląda np. tak, że jadąc od Wilanowa mam tylko te 18 sek. na przejazd przez skrzyżowanie, a potem, jak nie zdążę, to mam sporo czekania, bo 18 sek. jedzie Wilanowska od strony Puławskiej, zmiana i 1 minutę jedzie Dolinka. Doliczając do tego "wysprzęglanie" kierunków czas oczekiwania na czerwonym wynosi sporo ponad 1,5 minuty.

W związku z tym nie rozumiem pomysłu aby jeszcze skrócić zielone dla Wilanowskiej?

Zgadzam si natomiast, że doraźnie można pokusić się o rozbudowę struktury pasów. Na pewno przydałoby się przedłużenie skrajnego (z dwóch dostępnych) pasa dla skręcających w lewo od Wilanowskiej w stronę Trasy Siekierkowskiej. to spowodowałoby lekkie rozładowanie zatoru aut wybierających pas przed skrzyżowaniem.

Kolejnym kuriozum, które objawiło się po oddaniu poszerzonej Wilanowskiej jest brak "sklejania" się pasów do jazdy na wprost od strony Puławskiej w stronę Wilanowa. Bo jest teraz tak, że lewy pas (z dwóch dostępnych do jazdy na wprost) od strony Puławskiej po przejechaniu skrzyżowania spotyka się z prawym pasem za skrzyżowaniem. Natomiast prawy (do jazdy na wprost) wpada na zatoczkę autobusową/ślepy prawoskręt na posesję.
Efekt jest taki, że przepustowość nie jest w pełni wykorzystana, gdyż po przejechaniu go następuje lekkie zamieszanie - auta muszą ponownie się rozlokowywać - te z prawego (który kończy się na zatoczce) włączają się na zasadniczy prawy przebudowanej Wilanowskiej, a te z lewego (przed skrzyżowaniem) powinny szybko zmieniać go na lewy. W teorii powinno takie rozlokowywanie następować szybko - gdyby większość kierowców była wystarczająco rozgarnięta - ale często/gęsto ci z lewego (przez skrzyżowaniem) twardo trzymają się obranej jazdy na wprost i prawy pas - po wpadnięciu na zatoczkę - staje. Tym samy przejazd przez skrzyżowanie nie jest płynny.
Ewidentnie coś z projektem przebudowy było dziwnego. Natomiast ja się dziwię, dlaczego nie zrobiono chociaż jakiś "malunków" pionowych na samym skrzyżowaniu, które sklejałyby pasy.
emwu no está en línea   Reply With Quote
Old October 22nd, 2010, 11:24 AM   #85
nodarret
Registered User
 
Join Date: Sep 2010
Posts: 58
Likes (Received): 0

Quote:
Originally Posted by Mr X View Post
Nie bardzo wiem o jakie ‘oddanie mieszkańcom’ Ci chodzi? Po zbudowaniu tunelu na powierzchni zostanie jezdnia co najmniej 2x2 z ruchem autobusów oraz obsługująca relacje skrętne na skrzyżowaniach z Wilanowską/Bonifacego i z Nowoursynowską.
O takie oddanie, że ten odcinek byłby całkowicie schowany pod ziemią, oczywiście utopia, bo nikt nie będzie wrzucał ruchu lokalnego do tunelu.

Quote:
Originally Posted by Mr X View Post
Co do Nowoursynowskiej.
Skręt w lewo z Arbuzowej wymagałby instalacji kolejnych wielofazowych świateł (inna sprawa, że ktoś przesadził z ich ilością na poprzednio zmodernizowanym odcinku + słaba koordynacja + niedziałająca akomodacja = czas przejazdu dłuższy niż dawniej 1 pasem).
Sprawa jest banalnie prosta. Wcześniej pierwszeństwo miał samochód/rowerzysta na jezdni, a studenciki ściskali się na ciasnym chodniku do jedynego przejścia w okolicy. Teraz priorytet mają piesi, którzy muszą tylko chwilę poczekać na przejście. Dlaczego ktoś tak nie lubi kierowców? Proste:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...5,4684114.html
To był dobry zabieg uczelni i wydaje mi się, że studenci na tym zyskali. Oczywiście kierowcy i rowerzyści nie - przynajmniej mi samochodem i rowerem kiedyś jeździło się szybciej.

Quote:
Originally Posted by Mr X View Post
Poza tym sam wlot Arbuzowej[...]
Wydaje mi się, że jedyna możliwością poprawienia projektu jest umożliwienie skrętu w lewo/zawracania przed skrzyżowaniem z Dolinką.
[...]
W obecnym rozwiązaniu nastąpi kumulacja samochodów zawracających/skręcających w lewo na wlocie na skrzyżowanie z Doliną Służewiecką. A takie coś nie jest wskazane.
Ja jestem przeciwnikiem wszystkich skrótów i skrócików pod oknami mieszkańców, a tak należy rozumieć ulicę Arbuzową. Nowoursynowska jest drogą powiatową klasy Z, więc trudno wymagać żeby robić jakieś opcje skrętu czy zawracania w niebezpiecznym miejscu dla osiedlowej uliczki. Ok - ktoś omija skrzyżowanie Wilanowskiej i sobie jedzie na Ursynów, ale nie ma po co robić rozwiązań zachęcających i zwiększających ryzyko kolizji - bo bez świateł tam się nie obędzie.


Quote:
Originally Posted by Mr X View Post
Wspomniano ul Orszady. Otóż załatwił ją Ursynów, który ‘prowizorycznie’ utwardził kostką ulicę biegnącą wzdłuż skarpy ‘zapominając’ o jej odwodnieniu. Woda nie miała ujścia, więc popłynęła po skarpie rozmywając ją. Sama ulica Orszady jako taka jest stabilna. Tyle, że znowu – ona jest bez odwodnienia, a w niektórych miejscach woda może spłynąć z asfaltu (w kierunku Wilanowa) rozmywając ‘pobocze’ drogi (powinien być krawężnik lub wał z ziemi). A że teraz nie ma nikogo ‘z jajem’, kto dopuściłby ul. Orszady do ruchu... No cóż...
Ulica Kokosowa, bo jak rozumiem o niej mowa, nie jest zbudowana z kostki, ale z asfaltu. Rzeczywiście nie ma tam studzienek i przy tak intensywnych opadach spływała ze skarpy. Oczywiście to było głównym powodem osunięcia się skarpy śmieci, ale dla mnie to w ogóle wyasfaltowanie samej Orszady to nieporozumienie. Kiedyś jak była tylko utwardzona to ruch był rzeczywiście mały i znośny. A asfaltem nie dało się tam żyć.
Ja osobiście bardzo negatywnie odczuwałem działanie tej ulicy, mimo że nie mieszkam przy bezpośrednim sąsiedztwie to ledwo mogłem wyjechać z miejsca parkingowego, okna od ulicy to w nocy lepiej nie otwierać. Orszady jest przewidziana jako ciąg pieszo-jezdny [Uwaga! Z drogą rowerową ], a ulice dojazdowe (Imbirowa, Kokosowa, Nowoursynowska) nie są przewidziane na taki ruch. Mogę sie odwoływać jedynie do sumienia kierowców, ale chyba nie istnieje takie coś
nodarret no está en línea   Reply With Quote
Old October 22nd, 2010, 06:36 PM   #86
Diabeł
M. Goralski, MSGP SGGW
 
Diabeł's Avatar
 
Join Date: Aug 2010
Location: Warszawa
Posts: 578
Likes (Received): 16

Moim zdaniem łatwiej jest przejść przez jednojezdniową ulicę przejściem bez świateł, niż przez dwujezdniową z kilkufazową sygnalizacją.
Diabeł no está en línea   Reply With Quote
Old October 23rd, 2010, 06:02 AM   #87
Mr X
Registered User
 
Mr X's Avatar
 
Join Date: Jun 2005
Location: Warszawa Ursynów
Posts: 1,890
Likes (Received): 766

Quote:
Originally Posted by emwu View Post
Objaśnij proszę bardziej pomysł z światłami na skrzyżowaniu Dolinka/Sikorskiego, bo chyba czegoś nie rozumiem. A jestem zainteresowany jakimkolwiek poprawieniem sytuacji, bo stoję w tym korku każdego dnia.
Zwiększanie się (z roku na rok, a kulminacja jest teraz) korka na Wilanowskiej od strony Puławskiej jest rzeczywiście kuriozalne. Szczególnie w sytuacji, kiedy mamy już szerszą Wilanowską - na odcinku od Dolinki do Wilanowa. Historycznie to korek na tym skrzyżowaniu zwiększył się najmocniej po wprowadzeniu lewoskrętów (w ciągu Wilanowskiej). Jeżdżę przez to skrzyżowanie od kilkunastu lat i pamiętam "sajgon", kiedy lewoskrętów nie było. Ok., często było niezłe zamieszanie na środku skrzyżowania, ale jakoś to wszystko szło. Ale zgadzam się, ucywilizowanie tego skrzyżowania (dużo stłuczek było) wymagało wprowadzenia lewoskrętów. I powiem tak, przez jakiś czas było nieźle, to znaczy cykle były tak ustawione, że "ilość zielonego", dla każdego kierunku była przydzielona dość demokratycznie. Potem nastąpił jakiś przełom, chyba było to jakieś 2 lata temu - na początku przebudowy Wilanowskiej - kiedy drastycznie zmniejszono czas zielonego dla ciągu Wilanowskiej. Podejrzewam tutaj jakąś decyzję typu "kolega inżyniera mieszka na Ursynowie i wkurza się że długo stoi na światłach w Dolince".
No i teraz jest tak, że czas zielonego na Wilanowskiej to TYLKO 18 sek dla każdego z kierunków (od Wilanowa i od Puławskiej). Natomiast Dolinka jedzie 1 minutę. A w związku z tym, że w ciągu Dolinki nie ma lewoskrętów (bo być raczej nie może) to dysproporcja w czasie zielonego - na korzyść Dolinki - jest dość przytłaczająca.
W realu to wygląda np. tak, że jadąc od Wilanowa mam tylko te 18 sek. na przejazd przez skrzyżowanie, a potem, jak nie zdążę, to mam sporo czekania, bo 18 sek. jedzie Wilanowska od strony Puławskiej, zmiana i 1 minutę jedzie Dolinka. Doliczając do tego "wysprzęglanie" kierunków czas oczekiwania na czerwonym wynosi sporo ponad 1,5 minuty.

W związku z tym nie rozumiem pomysłu aby jeszcze skrócić zielone dla Wilanowskiej?
Skrócenie zielonego dla Wilanowskiej możliwe jest po poszerzeniu jej wlotów. Przyjmijmy, że na zielonym, na 1 pasie przejeżdża 10 samochodów. 2 pasy na wprost dają przepustowość 20 samochodów na cykl. Przy trzech pasach amsz już 30 samochodów na cykl. W efekcie zachowując pierwotną przepustowość można skrócić zielone tak, aby przejeżdżało z każdego pasa po 7 samochodów (7*3=21).
Poza tym można lepiej ustawić światła – np. dziś o godzinie 18:30 korek na DS zaczynał się przy Rosoła, a tymczasem od strony Wilanowa jechały pojedyncze samochody. Akomodacja powinna skrócić zielone od strony Wilanowa i wydłużyć zielone dla DS lub dla al. Wilanowskiej od strony Puławskiej (o ile w tym czasie tam był korek).
Co więcej w ciągu dnia typową sytuacją jest korek ona Sikorskiego i na DS właśnie do al. Wilanowskiej, gdy w tym czasie al. Wilanowska jest pusta.
Tak długie czerwone wynika z przyjętej organizacji ruchu – tam masz 3 fazy: zielone dla ciągu DS – Sikorskiego, zielone dla al. Wilanowskiej od strony Wilanowa i zielone dla al. Wilanowskiej od strony Puławskiej. Cykl ma prawie 2min. Kiedyś były tylko 2 fazy (zielone dla ciągu DS – Sikorskiego i zielone dla al. Wilanowskiej w obie strony jednocześnie) i wówczas długość zielonego dla DS była około 1min – 1min10sek. a dla Wilanowskiej około 40sek. Ponieważ skrzyżowanie jest rozległe dużo czasu traci się na tzw. międzyzielone (czyli dla wszystkich kierunków pali się czerwone światło i w tym czasie samochody opuszczają skrzyżowanie). Przy dwóch fazach straty czasu na międzyzielone były znacznie mniejsze.
Z resztą jeden z moich pierwszych postów na tym forum dotyczył właśnie tego skrzyżowania – było to zaraz po wy mianie sygnalizacji, gdy pojawiły się, wcześniej nie istniejące zwłaszcza w międzyszczycie, korki.
I proszę – odnalazłem ten post http://www.skyscrapercity.com/showpo...5&postcount=21
Niestety obrazki zniknęły, nie wiem czy mam zachowane na dysku, a jeśli tak to gdzie...
Ciekawym rozwiązaniem byłoby np. wycinanie co trzeciego zielonego dla al. Wilanowskiej dla relacji mniej obciążonej. I tak po południu byłby 2 zmiany świateł takie jak dziś i jedna taka, w której zielone zapalałoby się tylko dla wlotu od strony Puławskiej i nie, jak podajesz, na 18sek, ale na powiedzmy 36sek. Reszta ‘zysku’ spożytkowana byłaby na wydłużenie zielonego dla ciągu DS – Sikorskiego.


Quote:
Zgadzam si natomiast, że doraźnie można pokusić się o rozbudowę struktury pasów. Na pewno przydałoby się przedłużenie skrajnego (z dwóch dostępnych) pasa dla skręcających w lewo od Wilanowskiej w stronę Trasy Siekierkowskiej. to spowodowałoby lekkie rozładowanie zatoru aut wybierających pas przed skrzyżowaniem.
Tak, w dodatku wlot od strony Puławskiej nie był ruszany podczas budowy drugiej jezdni i nie obejmuje go gwarancja. Spokojnie można go poszerzyć nawet o 2 pasy (3 w lewo, 3 prosto).


Quote:
Kolejnym kuriozum, które objawiło się po oddaniu poszerzonej Wilanowskiej jest brak "sklejania" się pasów do jazdy na wprost od strony Puławskiej w stronę Wilanowa. Bo jest teraz tak, że lewy pas (z dwóch dostępnych do jazdy na wprost) od strony Puławskiej po przejechaniu skrzyżowania spotyka się z prawym pasem za skrzyżowaniem. Natomiast prawy (do jazdy na wprost) wpada na zatoczkę autobusową/ślepy prawoskręt na posesję.
Efekt jest taki, że przepustowość nie jest w pełni wykorzystana, gdyż po przejechaniu go następuje lekkie zamieszanie - auta muszą ponownie się rozlokowywać - te z prawego (który kończy się na zatoczce) włączają się na zasadniczy prawy przebudowanej Wilanowskiej, a te z lewego (przed skrzyżowaniem) powinny szybko zmieniać go na lewy. W teorii powinno takie rozlokowywanie następować szybko - gdyby większość kierowców była wystarczająco rozgarnięta - ale często/gęsto ci z lewego (przez skrzyżowaniem) twardo trzymają się obranej jazdy na wprost i prawy pas - po wpadnięciu na zatoczkę - staje. Tym samy przejazd przez skrzyżowanie nie jest płynny.
Ewidentnie coś z projektem przebudowy było dziwnego. Natomiast ja się dziwię, dlaczego nie zrobiono chociaż jakiś "malunków" pionowych na samym skrzyżowaniu, które sklejałyby pasy.
Tak – to debilizm. Kiedyś były malunki między jezdniami DS wprowadzające samochody na pas lewy i środkowy. Inna sprawa, że kierowcy jeżdżący tam codziennie ni używają mózgu - sami powinni zajmować odpowiednie pasy. Jadycy lewym pasem do jazdy prosto wjeżdżać na lewy za skrzyżowaniem, a jadący pasem prawym do jazdy prosto na pas środkowy za skrzyżowaniem. Podobnie jest np. w ciągu Racławickiej jadąc z Ochoty na Mokotów, gdzie na prawym pasie za skrzyżowaniem jest przystanek autobusowy, a kierowcy jadący pasem lewym do jazdy prosto przed skrzyżowaniem, wjeżdżają usilnie na pas środkowy za skrzyżowaniem, spychając jadących prawym pasem przed skrzyżowaniem, idealnie na stojący na przystanku autobus...



Quote:
Originally Posted by nodarret View Post
O takie oddanie, że ten odcinek byłby całkowicie schowany pod ziemią, oczywiście utopia, bo nikt nie będzie wrzucał ruchu lokalnego do tunelu.
No właśnie. Taki mit ‘zielonej łąki’ nad tunelem był rozpowszechniany przez... Nie mówiąc już o problemach technicznych, naruszenia stosunków wodnych, kosztach itp.
Estakada nad Wilanowską i Bonifacego mogła być całkiem estetyczna (np. pomalować toto na zielono, ekrany również stonowane, zielone, jakieś pnącza itp.). Z resztą trzeba byłoby zobaczyć dokładnie gdzie taka estakada miałby się zaczynać (od strony Nowoursynowskiej), jakieś wizualizacje itp.


Quote:
Sprawa jest banalnie prosta. Wcześniej pierwszeństwo miał samochód/rowerzysta na jezdni, a studenciki ściskali się na ciasnym chodniku do jedynego przejścia w okolicy. Teraz priorytet mają piesi, którzy muszą tylko chwilę poczekać na przejście. Dlaczego ktoś tak nie lubi kierowców? Proste:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...5,4684114.html
To był dobry zabieg uczelni i wydaje mi się, że studenci na tym zyskali. Oczywiście kierowcy i rowerzyści nie - przynajmniej mi samochodem i rowerem kiedyś jeździło się szybciej.
Ale teraz pieszy ‘kibluje’ na czerwonym dość długo. Poza tym chodzi o co innego. Dla pieszego nie ma znaczenia, w którym momencie w czasie dostanie zielone światło. Skoro są osobne fazy do skrętu w lewo, to wówczas można pokombinować z kolejnością faz na poszczególnych skrzyżowaniach, aby uzyskać zieloną falę w obie strony. Wówczas sygnalizacji może być 2x więcej, a się tego zwyczajnie nie odczuje. Co więcej – porządna zielona fala wymusza jazdę zgodną z przepisami – nie opłaca się przekraczać dopuszczalnej prędkości ani przejeżdżać na czerwonym.



Quote:
Ja jestem przeciwnikiem wszystkich skrótów i skrócików pod oknami mieszkańców, a tak należy rozumieć ulicę Arbuzową. Nowoursynowska jest drogą powiatową klasy Z, więc trudno wymagać żeby robić jakieś opcje skrętu czy zawracania w niebezpiecznym miejscu dla osiedlowej uliczki. Ok - ktoś omija skrzyżowanie Wilanowskiej i sobie jedzie na Ursynów, ale nie ma po co robić rozwiązań zachęcających i zwiększających ryzyko kolizji - bo bez świateł tam się nie obędzie.
Ale akurat Arbuzowa jest dość trudno dostępna dla omijających korek w stronę Ursynowa. Aby w nią wjechać trzeba to zrobić tuż przed skrzyżowaniem z al. Rzeczpospolitej (jadąc od DS) i następnie jechać wzdłuż osiedla po wąskiej uliczce usianej progami zrobionym z krawężników chodnikowych. Albo od strony Klimczaka kawał drogi po płytach betonowych. Taki przejazd opłaca się chyba tylko w czasie jakiegoś kataklizmu. Natomiast skrót na Wilanów jest dużo łatwiejszy – prawoskręt wszak pozostaje.
Innymi słowy chodzi głownie o mieszkańców domów powstających w rejonie ul. Rzodkiewki, którzy np. chcą pojechać na zakupy itp.
Poza tym sposobem na eliminację ‘tranzytu’ z takich lokalnych skrótów jest budowa normalnych ulic z odpowiednia przepustowością, a nie zamykanie ‘prowizorycznych’ przejazdów. Z resztą one docelowo powinny pełnić funkcje lokalne i spinać/tworzyć sieć drogową.


Quote:
Ulica Kokosowa, bo jak rozumiem o niej mowa, nie jest zbudowana z kostki, ale z asfaltu. Rzeczywiście nie ma tam studzienek i przy tak intensywnych opadach spływała ze skarpy. Oczywiście to było głównym powodem osunięcia się skarpy śmieci, ale dla mnie to w ogóle wyasfaltowanie samej Orszady to nieporozumienie. Kiedyś jak była tylko utwardzona to ruch był rzeczywiście mały i znośny. A asfaltem nie dało się tam żyć.
Ja osobiście bardzo negatywnie odczuwałem działanie tej ulicy, mimo że nie mieszkam przy bezpośrednim sąsiedztwie to ledwo mogłem wyjechać z miejsca parkingowego, okna od ulicy to w nocy lepiej nie otwierać. Orszady jest przewidziana jako ciąg pieszo-jezdny [Uwaga! Z drogą rowerową ], a ulice dojazdowe (Imbirowa, Kokosowa, Nowoursynowska) nie są przewidziane na taki ruch. Mogę sie odwoływać jedynie do sumienia kierowców, ale chyba nie istnieje takie coś
To jeszcze gorzej, bo kostka ma jakąś chłonność, niewielką, ale ma. Natomiast asfalt jest w zasadzie nieprzepuszczalny.
Mr X no está en línea   Reply With Quote
Old October 24th, 2010, 12:54 AM   #88
rubeus
Kabatczyk
 
rubeus's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Posts: 440
Likes (Received): 5

Na stronie SISKOM-u można zapoznać się z materiałami dot. ciągu Rosnowskiego-Nowokabacka

http://siskom.waw.pl/nowokabacka.htm
__________________
Powyższe poglądy - jeśli nie zaznaczono inaczej - są prywatnymi wypowiedziami użytkownika forum SSC. Nie należy ich jednoznacznie utożsamiać z oficjalnym stanowiskiem SISKOM.

MEGA Event POLAND 2013! (visit link)
rubeus no está en línea   Reply With Quote
Old October 27th, 2010, 11:31 AM   #89
nodarret
Registered User
 
Join Date: Sep 2010
Posts: 58
Likes (Received): 0

Niby nie Ursynów, ale ostro go dotyczy.

Quote:
Auta wrócą na skarpę
Piotr Szymaniak 26-10-2010, ostatnia aktualizacja 27-10-2010 08:40

Rozpoczęły się wycinka drzew i umacnianie skarpy wzdłuż ulicy Orszady łączącej Ursynów z Wilanowem. Za ok. siedem tygodni wrócą tam auta. Okoliczni mieszkańcy protestują.
Warkot maszyn i huk walących się drzew zaniepokoiły wczoraj mieszkańców ul. Orszady na granicy Ursynowa i Wilanowa.

– Zażądaliśmy od robotników pokazania pozwolenia na wycinkę. Chcieliśmy się dowiedzieć, czy karczowanie jest legalne. Zobaczyliśmy je dopiero, kiedy na miejscu zjawiła się straż miejska – opowiada Karolina Zdrodońska, która mieszka na skarpie. – Wygląda to na przygotowanie do ponownego otwarcia zamkniętej od maja drogi.

Została zamknięta po tym, jak w maju po ulewnych deszczach doszło do osunięcia skarpy. Ta mała lokalna droga jest – obok ulicy Podgrzybków – jednym z najpopularniejszych skrótów pomiędzy Wilanowem i Ursynowem. Korzystali z niego nie tylko mieszkańcy Miasteczka Wilanów, ale nawet kierowcy samochodów ciężarowych.

Przypuszczenia mieszkańców okazały się zasadne. – Zabezpieczamy osuwisko wzdłuż ul. Orszady. Musimy wzmocnić skarpę specjalnymi gabionami, czyli metalowymi koszami wypełnionymi kruszonymi kamieniami. Nie da się tego zrobić bez uprzedniej wycinki niektórych drzew i krzaków – przyznaje Małgorzata Franaszczak, rzecznik dzielnicy Wilanów.

Do wycinki zakwalifikowano 27 drzew. – Postępujemy zgodnie z wytycznymi, jakie otrzymaliśmy od Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego – dodaje Franaszczak.

Zabezpieczanie ulicy ma potrwać ok. siedmiu tygodni. Później PINB zdecyduje o ewentualnym ponownym otwarciu drogi dla aut.

Okoliczni mieszkańcy są przekonani, że też wpływ na osunięcie się ziemi miał duży ruch samochodów, i obawiają się ponownego puszczenia ruchu. – Odkąd wyasfaltowano drogę, non stop jeździły tu samochody. Sąsiedzi mieszkający tu od 50 lat twierdzą, że dopiero od tamtego czasu drzewa na skarpie zaczęły się pokładać – uważa Zdrodońska.

Urzędnicy mają inne zdanie. – Według analizy wykonanej przez Instytut Techniki Budowlanej, natężenie ruchu tylko w 1,5 proc. wpłynęło na osunięcie się skarpy – ripostuje Franaszczak. – Doszło do niego z powodu ulewnych deszczów i braku kanalizacji deszczowej na ul. Kokosowej. Poza tym teraz przewidujemy tam mniejszy ruch, bo mieszkańcy Wilanowa mogą już jeździć al. Rzeczypospolitej i ponownie otwartą al. Wilanowską.

Ale tak naprawdę rozwiązanie przyniesie dopiero budowa dwupasmowej ul. Nowokabackiej oraz ul. Branickiego (na tyłach Świątyni Opatrzności Bożej). Obydwie są na razie w fazie planów.
Źródło:http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/...a-skarpe-.html
nodarret no está en línea   Reply With Quote
Old November 1st, 2010, 02:35 PM   #90
Poler
Bitte ein Bit
 
Poler's Avatar
 
Join Date: Dec 2004
Location: Paderborn
Posts: 2,127
Likes (Received): 90

Tymczasem trwają przygotowania do otwarcia ul. Orszady. Wycinka drzew zakończona, trwa umacnianie skarpy. Obecnie odcinek jest zamknięty również dla pieszych, pojawiła się informacja "Roboty budowlane wstęp wzbroniony". Po przeprowadzonych badaniach stwierdzono, że ruch samochodowy nie wpływa znacząco na samą skarpę. Przyczyną osunięcia były intensywne opady deszczu, brak odwodnienia ul. Kokosowej - info chyba z Rzeczpospolitej o ile dobrze pamiętam.







Poler no está en línea   Reply With Quote
Old November 1st, 2010, 07:14 PM   #91
Bastian.
Balthazar Bux
 
Bastian.'s Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Warszawa, Ursynów.
Posts: 25,186

A zrobili te odwodnienie kokosowej że chcą Orszady otwierać dla samochodów?.
Bastian. no está en línea   Reply With Quote
Old November 1st, 2010, 08:12 PM   #92
Solidium
Także tego...
 
Solidium's Avatar
 
Join Date: Sep 2008
Location: Warsaw
Posts: 1,660

Może nie i dzięki temu po zimie znowu ją zamkną?
Boże, oby...
__________________
Nie dziwię się, że co drugi Polak nie wyobraża sobie życia w mieście bez samochodu, skoro najbardziej opiniotwórcza Czwarta Władza mówi nam, że:

"Nikt nie myśli o tym, czy [w centrum Warszawy] da się żyć, czyli dojechać i zaparkować."
Małgorzata Mikulska-Rembek, Wydarzenia, 08.06.2010
Solidium no está en línea   Reply With Quote
Old November 1st, 2010, 08:14 PM   #93
rubeus
Kabatczyk
 
rubeus's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Posts: 440
Likes (Received): 5

Quote:
Originally Posted by Bastian. View Post
A zrobili te odwodnienie kokosowej że chcą Orszady otwierać dla samochodów?.
Odwodnienie Kokosowej to 'broszka' Ursynowa i wilanowskich włodarzy nie interesuje - oni mają target pt. otworzyć Orszady przed wyborami.
__________________
Powyższe poglądy - jeśli nie zaznaczono inaczej - są prywatnymi wypowiedziami użytkownika forum SSC. Nie należy ich jednoznacznie utożsamiać z oficjalnym stanowiskiem SISKOM.

MEGA Event POLAND 2013! (visit link)
rubeus no está en línea   Reply With Quote
Old November 1st, 2010, 09:12 PM   #94
Poler
Bitte ein Bit
 
Poler's Avatar
 
Join Date: Dec 2004
Location: Paderborn
Posts: 2,127
Likes (Received): 90

Quote:
Originally Posted by rubeus View Post
Odwodnienie Kokosowej to 'broszka' Ursynowa i wilanowskich włodarzy nie interesuje - oni mają target pt. otworzyć Orszady przed wyborami.
Prawda. A ktoś napisał, że szkoda że wybory nie są co pół roku.
Poler no está en línea   Reply With Quote
Old November 17th, 2010, 07:49 PM   #95
rubeus
Kabatczyk
 
rubeus's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Posts: 440
Likes (Received): 5

Będzie 'wyborcze' frezowanie Płaskowickiej - a ponoć mieli nic tam nie robić do czasu budowy II-ej jezdni.

http://inwestmapa.um.warszawa.pl/ind...on=wiad&co=494

Quote:
W weekend, od piątku 19 listopada od godz. 22.00 do niedzieli 21 listopada do godz. 4.00, wyłączona z ruchu będzie ul. Płaskowickiej na odcinku od ul. Stryjeńskich do ul. Rosoła.

Przejezdna będzie al. KEN przez skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej. Na zamkniętym odcinku ulicy będzie wymieniana nawierzchnia jezdni. Proponowane objazdy prowadzą ulicami: Pileckiego – Ciszewskiego – Rosoła; Dereniowa – Gandhi – Rosoła; Stryjeńskich – Belgradzka – Rosoła.
Oj będą dużeeee korki w sobotę. No i Braci Wagów kompletnie nieprzejezdna i pozastawiana.
__________________
Powyższe poglądy - jeśli nie zaznaczono inaczej - są prywatnymi wypowiedziami użytkownika forum SSC. Nie należy ich jednoznacznie utożsamiać z oficjalnym stanowiskiem SISKOM.

MEGA Event POLAND 2013! (visit link)
rubeus no está en línea   Reply With Quote
Old November 21st, 2010, 12:08 AM   #96
gopher80
Registered User
 
Join Date: Nov 2010
Location: Warszawa
Posts: 121
Likes (Received): 7

Quote:
Originally Posted by rubeus View Post
Będzie 'wyborcze' frezowanie Płaskowickiej - a ponoć mieli nic tam nie robić do czasu budowy II-ej jezdni.

http://inwestmapa.um.warszawa.pl/ind...on=wiad&co=494



Oj będą dużeeee korki w sobotę. No i Braci Wagów kompletnie nieprzejezdna i pozastawiana.
Może będą korki, ale przynajmniej na pare lat będzie spokój i da się normalnie przejechać odcinek bez narażania się na uszkodzenia samochodu. A tunel pod Ursynowem jak rozpoczną 2013 to będzie dobrze o ile wogóle.
gopher80 no está en línea   Reply With Quote
Old November 21st, 2010, 10:37 PM   #97
katalog
Projektant
 
Join Date: Nov 2010
Posts: 36
Likes (Received): 0

Quote:
Originally Posted by rubeus View Post
Będzie 'wyborcze' frezowanie Płaskowickiej - a ponoć mieli nic tam nie robić do czasu budowy II-ej jezdni.

http://inwestmapa.um.warszawa.pl/ind...on=wiad&co=494
Quote:
W weekend, od piątku 19 listopada od godz. 22.00 do niedzieli 21 listopada do godz. 4.00, wyłączona z ruchu będzie ul. Płaskowickiej na odcinku od ul. Stryjeńskich do ul. Rosoła.

Przejezdna będzie al. KEN przez skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej. Na zamkniętym odcinku ulicy będzie wymieniana nawierzchnia jezdni. Proponowane objazdy prowadzą ulicami: Pileckiego – Ciszewskiego – Rosoła; Dereniowa – Gandhi – Rosoła; Stryjeńskich – Belgradzka – Rosoła.

Oj będą dużeeee korki w sobotę. No i Braci Wagów kompletnie nieprzejezdna i pozastawiana.
Roboty skończone, ale tylko od Stryjeńskich do Al. KEN. Zobaczymy, czy nie ostygnie zapał przedwyborczy

Last edited by katalog; December 1st, 2010 at 12:38 PM.
katalog no está en línea   Reply With Quote
Old November 21st, 2010, 11:02 PM   #98
rubeus
Kabatczyk
 
rubeus's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Posts: 440
Likes (Received): 5

Quote:
Originally Posted by katalog View Post
Roboty skończone, ale tylko od Stryjeńskich do Al. KEN. Zobaczymy, czy nie ostygnie zapał przedwyborczy.
Zakres robót zmienił się z dnia na dzień - wersja komunikatu z piątkowego popołudnia ma tekst taki

Quote:
W weekend, od piątku 19 listopada od godz. 22.00 do poniedziałku 22 listopada do godz. 4.00, wyłączona z ruchu jest ul. Płaskowickiej na odcinku od ul. Stryjeńskich do al. KEN.

Na zamkniętym odcinku ulicy jest wymieniana nawierzchnia jezdni. Proponowane objazdy prowadzą ulicami: Pileckiego – Ciszewskiego – al. KEN; Dereniowa – Gandhi – al. KEN; Stryjeńskich – Belgradzka – al. KEN.
__________________
Powyższe poglądy - jeśli nie zaznaczono inaczej - są prywatnymi wypowiedziami użytkownika forum SSC. Nie należy ich jednoznacznie utożsamiać z oficjalnym stanowiskiem SISKOM.

MEGA Event POLAND 2013! (visit link)
rubeus no está en línea   Reply With Quote
Old November 22nd, 2010, 11:42 AM   #99
mkrawcz1
Obywatel San Escobar
 
mkrawcz1's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Warszawa-Wilanów
Posts: 1,641
Likes (Received): 1987

Quote:
Originally Posted by rubeus View Post
Podobnie ze względu na zapisy planu ulica Kabacka będzie kończyła się ślepo, kawałek za ulicą Zaruby. Będzie tylko sięgacz do terenów na tyłach TESCO, przewidzianych w MPZP częściowo pod zabudowę.
A czy orientujesz się, co z brakującym "ogryzkiem" Kabacki Dukt-Mielczarskiego?
Czy i (ewentualnie) kiedy?
__________________
Kierowca <> Motocyklista <> Rowerzysta <> Pieszy

by Piotr-Stettin:
"Gdyby skrzyżować rowerowego kuriera i dostawcę z KFC - powstałoby drogowe zło w czystej postaci (albo przeciętny Rosjanin za kółkiem)."
by dwiegruszki:
"Polskie warunki do używania roweru wręcz zmuszają do olewania przepisów, w trosce o swoje bezpieczeństwo i zażywania komfortu przynależnego autom."
mkrawcz1 no está en línea   Reply With Quote
Old November 22nd, 2010, 07:58 PM   #100
rubeus
Kabatczyk
 
rubeus's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Posts: 440
Likes (Received): 5

Quote:
Originally Posted by mkrawcz1 View Post
A czy orientujesz się, co z brakującym "ogryzkiem" Kabacki Dukt-Mielczarskiego?
Czy i (ewentualnie) kiedy?
A licho to wie... Nie ma jeszcze uchwalonego MPZP dla tego terenu.
Można by za jakiś czas (jak się sytuacja powyborcza ustatkuje ) wysłać zapytanie do urzędu dzielnicy.
__________________
Powyższe poglądy - jeśli nie zaznaczono inaczej - są prywatnymi wypowiedziami użytkownika forum SSC. Nie należy ich jednoznacznie utożsamiać z oficjalnym stanowiskiem SISKOM.

MEGA Event POLAND 2013! (visit link)
rubeus no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
drogi miejskie, warszawa

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 06:18 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2017, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu