search the site
 daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Infrastruktura drogowa

Infrastruktura drogowa Autostrady, trasy, tunele, estakady i mosty
» Ukończone » Petycje i akcje



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old November 14th, 2017, 06:31 PM   #15481
ggrafik
Registered User
 
ggrafik's Avatar
 
Join Date: Feb 2014
Location: Kraków - NiuHuta
Posts: 1,645
Likes (Received): 2154

Faktycznie. Przecież na Krakowskiej kierowcy kulturalnie, z myślą o przestrzeganiu przepisów oraz poszanowaniu innych uczestników ruchu, nie parkowali na zakazach przez kilka miesięcy. A może ZIKIT za krótko czekał? Może rok lub dwa lata by pomogły hmmm...

Niestety, stosujemy rozwiązania dopasowane do poziomu społeczeństwa...
ggrafik no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old November 14th, 2017, 07:10 PM   #15482
harthausen
Optimist trotzdem
 
harthausen's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Location: Kraków, Gdynia
Posts: 2,434
Likes (Received): 2357

jak pcham na wózku niepełnosprawną osobę i naprzeciwko jakaś dziewczyna prowadzi wózek z dzieckiem to nie mam cierpliwości czekać się nasi drajwerzy wyedukują jak parkować.
Słupki, bariery i zasieki daleko mi milsze. I są szybciej od okresu nadziei na edukację kierowców.
__________________
________________________________________

mało dzisiaj dobrych ludzi na świecie - Józef Szwejk.
Ale są.
harthausen no está en línea   Reply With Quote
Old November 14th, 2017, 07:25 PM   #15483
Piotrek246
Registered User
 
Join Date: Dec 2016
Posts: 123
Likes (Received): 62

Quote:
Originally Posted by mati_uszek View Post
Dzisiaj już naprawdę niewiele samochodów stało na chodniku po wschodniej stronie. Do tego część z nich mogła zostać zaparkowana przed likwidacją parkingu. Linie na chodniku zniknęły dopiero dzisiaj w nocy.

Może warto jednak poczekać i nie przyjmować taktyki betonowych zapór, zasieków i fosy z krokodylami. Kiedyś społeczeństwo trzeba wyedukować. Wolę już kilka zaparkowanych samochodów, jeżeli ich właściciele szybko zostaną wyprostowani przez odpowiednie służby i "aktywistów" z naklejkami na lusterka. Generalny brak samochodów na chodniku daje do myślenia i chętnych do parkowania jest znacznie mniej.
Wg projektu w tym miejscu również będą słupki.
Piotrek246 no está en línea   Reply With Quote
Old November 14th, 2017, 07:49 PM   #15484
ellsworth
Registered User
 
Join Date: Jun 2010
Posts: 302
Likes (Received): 218

Quote:
Originally Posted by ggrafik View Post
Faktycznie. Przecież na Krakowskiej kierowcy kulturalnie, z myślą o przestrzeganiu przepisów oraz poszanowaniu innych uczestników ruchu, nie parkowali na zakazach przez kilka miesięcy. A może ZIKIT za krótko czekał? Może rok lub dwa lata by pomogły hmmm...

Niestety, stosujemy rozwiązania dopasowane do poziomu społeczeństwa...
Od tego są służby porządkowe, by o takie sprawy dbać! Walenie wszędzie jak leci słupków to absurd. Poza tym te słupki zwyczajny PRZEKRĘT. Jeden taki słupek z montażem kosztuje pewnie ze trzy stówki. przemnóżcie to sobie przez ich liczbę. To są całe MILIONY ZŁOTYCH, które "ktoś" przytula z publicznych pieniędzy. Znamienne jest, ze na żadnych drogach wewnętrznych takiego czegoś się nie spotyka, z prostej przyczyny że tam osoba która jest właścicielem liczy się z pieniędzmi, a tutaj są pieniądze publiczne to można zdefraudowwać!

Słupki powinny być montowane wyłącznie w tych miejscach, gdzie z ogólnych zasad ruchu drogowego wynika, że można się zatrzymywać, ale z jakichś specyficznych dla tego miejsca przyczyn parkowanie nie powinno się odbywać.

Tam gdzie przepisy lub oznakowanie nie zezwala na postój nie powinno być żadnych słupków!! To tak jakby montować znaki A-7 na każdym zjeździe na posesję. Takiego samego kalibru debilizm. Skoro z ogólnych przepisów jasno wynika, ze włączający się do ruchu ma ustąpić pierwszeństwa pojazdom będącym na drodze to nie po to by walić milion znaków na każdej drodze. Dokładnie tak samo jest z tymi chorymi lasami słupków.
__________________

pepe72 liked this post
ellsworth no está en línea   Reply With Quote
Old November 14th, 2017, 08:22 PM   #15485
k%
Pijże
 
k%'s Avatar
 
Join Date: May 2007
Location: Kraków, Małopolska
Posts: 7,600
Likes (Received): 19698

Kilkaset tysięcy złotych rocznie (bo tyle kosztuje postawienie kilku tysięcy słupków, nawet watpie ze az tyle sie stawia) w miescie z ponad miliardem euro budżetu, znajmy skale

To jest kwota tak pomijalna, że sam siebie osmieszasz sugestiami o przekret, wieksze straty sa ze zlego parkowania, blokowania tramwajów itd.
k% no está en línea   Reply With Quote
Old November 14th, 2017, 11:21 PM   #15486
adinek
Registered User
 
Join Date: Feb 2007
Location: Krk
Posts: 287
Likes (Received): 107

Na Ludźmierskiej układano dziś warstwę wyrównawczą.



__________________

Agusia, ggrafik, k%, krakusek, skejl liked this post
adinek está en línea ahora   Reply With Quote
Old November 15th, 2017, 11:39 AM   #15487
mati_uszek
Registered User
 
Join Date: Mar 2010
Location: Kraków/Sosnowiec
Posts: 164
Likes (Received): 108

"Ja, tu, teraz, natychmiast... chcę zaparkować samochód więc zróbcie mi miejsce".
"Ja, tu, teraz, natychmiast... chcę przejść komfortowo więc zróbcie mi słupki".

Mechanizm myślenia jest tutaj bardzo podobny. Takie podejście prowadzi np. do grodzenia osiedli (bo ktoś coś zdewastuje) lub nadmiernego rozbudowania biurokracji (bo na pewno ktoś ukradnie). Najprościej jest spolaryzować, a potem próbować wygrać swoje w przepychance na słowa i emocje.

Nie jestem przeciwko słupkom i mam świadomość, że w wielu miejscach aż się o nie prosi, jednak bliżej mi do stanowiska ellswortha (może poza częścią o przekręcie). W wielu miejscach, również na Alejach, nie ma słupków i nie widzę parkujących samochodów, co oznacza że może to tak działać. Nie twierdzę, że wszędzie.

Od zwolenników postawienia słupków różni mnie tylko to, że dla mnie postawione słupki nie będą problemem, tak jak dla nich brak słupków.



VV @ggrafik: A jest w przepisach napisane, że autostrada lub tory kolejowe służą jako miejsce do siedzenia? Usuń z przepisów możliwość parkowania na chodniku, to będziesz mógł tak porównywać. Aż szkoda osobnego posta na odpowiedź. A porównywałem tylko sposób myślenia, który prowadzi do okopania się na swoich pozycjach. Kubuspsk opisał jak można sprawę w cywilizowany sposób załatwić. Jeżeli w sposób zdecydowany nie zacznie uczyć się szacunku dla przepisów, to przez kolejne dziesiątki lat będziemy mentalnym zaściankiem.
__________________

wydero liked this post

Last edited by mati_uszek; November 15th, 2017 at 06:08 PM.
mati_uszek no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2017, 12:28 PM   #15488
xemir
Registered User
 
Join Date: Jun 2009
Location: Krakow
Posts: 108
Likes (Received): 96

Quote:
Originally Posted by mati_uszek View Post
"Ja, tu, teraz, natychmiast... chcę zaparkować samochód więc zróbcie mi miejsce".
"Ja, tu, teraz, natychmiast... chcę przejść komfortowo więc zróbcie mi słupki".
Z moich codziennych obserwacji, raczej w 90% przeważa to pierwsze.

Wróciłem niedawno z Bliskiego Wchodu i na pewno u nas pod tym względem jest dużo lepiej niż tam, jednak od takiej Szwajcarii dzielą nas lata świetlne.

Żona opowiadała mi kiedyś, że idąc chodnikiem gdzieś w ścisłym centrum, wjechał nagle przed nią na chodnik samochód, niemal całkowicie go zastawiając. Zwróciła uwagę kierowcy, że przecież teraz nie da się przejść. Dostała odpowiedź: "Ja tylko na chwilę do bankomatu".

Ostatnio na naszym osiedlu stała sobie na chodniku (skrzyżowanie), w pewnym momencie podjeżdża samochód i chce parkować w miejscu gdzie stoi. Żona nie sądziła, że to na serio, ale kierowca prawie w nią wjechał, zmuszając do zejścia.
Gdy kierowca wraz z pasażerką wyszli z samochodu, zapytała ich, dlaczego nie zaparkują na wolnych miejscach, które były dosłownie 4 metry obok.
Kobieta, która wyszła z samochodu niemal krzycząc powiedziała, że ma małe dziecko i nie będzie stawać na wyznaczonych miejscach parkingowych, bo rano musiałaby najpierw wyjechać z miejsca parkingowego, żeby zapakować dziecko do samochodu, ponadto ma pozwolenie od spółdzielni na parkowanie w tym miejscu. Samochody parkujący na tym miejscu znacznie ograniczają widoczność utrudniając wyjazd i już wielokrotnie widziałem, jak ludzie z wózkami idąc chodnikiem, musieli przez tak zaparkowane samochody chodzić po jezdni.

Na większości osiedli, dopiero po montażu słupków nieco poprawiła się sytuacja na chodnikach. Byłem świadkiem sytuacji, w której przy braku możliwości wymięcia się samochodów, nagminnie samochody jeździły po chodnikach. Sam musiałem kiedyś usuwać się przed jadącym chodnikiem samochodem.
__________________

Tomeyk liked this post
xemir no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2017, 01:06 PM   #15489
ggrafik
Registered User
 
ggrafik's Avatar
 
Join Date: Feb 2014
Location: Kraków - NiuHuta
Posts: 1,645
Likes (Received): 2154

Quote:
Originally Posted by mati_uszek View Post
"Ja, tu, teraz, natychmiast... chcę zaparkować samochód więc zróbcie mi miejsce".
"Ja, tu, teraz, natychmiast... chcę przejść komfortowo więc zróbcie mi słupki".
Aha. Czyli oczekiwanie że chodnik (zastanówmy się nad etymologią tego słowa) będzie miejscem do swobodnego chodzenia, porównujemy do separowania się i grodzenia?

Ale powiedz - jadąc autostradą lub magistralą kolejową, oczekujesz że nie będzie na nich stała ławka, prawda? Ba - to oczekiwanie wydaje się całkiem zdrowe...
ggrafik no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2017, 01:25 PM   #15490
kubuspsk
Registered User
 
Join Date: Nov 2008
Location: Kraków
Posts: 423
Likes (Received): 102

Nie do końca rozumiem w czym problem z parkowaniem w centrum w miejscach niedozwolonych. Od kilku miesięcy na osiedlu Nowy Przewóz kilka razy dziennie pojawia się policja na zmianę ze strażą miejską i wlepiają jak idzie mandaty i blokady za parkowanie w niewyznaczonych miejscach. Jest to osiedle grodzone ze strefą ruchu, gdzie deweloper postawił znaki zakazu parkowania poza wyznaczonymi miejscami. Z tego faktu namiętnie korzysta jeden z mieszkańców, który zgłasza non stop na mapę zagrożeń nawet pojedyncze, zaparkowane nieprawidłowo auto. Efekt, po kilku miesiącach mieszkańcy pilnują się jak nie wiem co, wielu zrezygnowało z dojazdów do pracy autem, bojąc się że po powrocie nie będą mieli gdzie zaparkować. Autentyczna sytuacja - nie tak dawno w ciągu dnia parkingi na osiedlu były praktycznie puste -teraz większość wyznaczonych prawidłowo miejsc jest zajęta w zwyczajowych godzinach pracy.

Drugi przykład z sąsiedniego osiedla, gdzie jedna ze wspólnot mieszkaniowych na ul. Lipskiej postawiła znak zakazu wjazdu na fragment Lipskiej należący do wspólnoty. Od tak podjętej decyzji praktycznie codziennie stacjonuje tam patrol straży miejskiej bądź policji i bez najmniejszego stopnia wyrozumiałości wlepia mandaty.

I teraz pytanie zasadnicze, oba opisane powyżej przypadki dotyczą peryferyjnych osiedli. Służby miejskie znajdują czas i zasoby do podejmowania ciągłych interwencji na terenie prywatnym, należącym do wspólnot mieszkaniowych. Jak to się dzieje, że te same służby nie potrafią skutecznie strzec przepisów prawa w ścisłym centrum miasta, gdzie ruch w każdej postaci jest niewspółmiernie większy a skutki nieprawidłowego parkowania dotykają zdecydowanie większej grupy mieszkańców?
__________________
www.fundacjakasisi.pl

Tomeyk liked this post
kubuspsk no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2017, 01:35 PM   #15491
wojkos
Registered User
 
Join Date: Jul 2015
Location: Kraków
Posts: 317
Likes (Received): 250

Quote:
Originally Posted by xemir View Post
Byłem świadkiem sytuacji, w której przy braku możliwości wymięcia się samochodów, nagminnie samochody jeździły po chodnikach. Sam musiałem kiedyś usuwać się przed jadącym chodnikiem samochodem.
Są sytuacje gdy nie da się inaczej minąć. Np. samochody wjeżdżające z dwóch stron na wąska uliczkę nie widzą się. Później pozostaje albo cofanie, albo zahaczenie o chodnik.
Czasami też jest praktykowane omijanie chodnikiem samochodów skręcających w lewo. Często można się z tym spotkać w okolicach ul. Królowej Jadwigi, między innymi przy skręcie w Modrzewiową. W ostatnich dniach osłupkowano wyjazd z ul. 28 Lipca.
wojkos no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2017, 01:52 PM   #15492
wojkos
Registered User
 
Join Date: Jul 2015
Location: Kraków
Posts: 317
Likes (Received): 250

Quote:
Originally Posted by kubuspsk View Post
I teraz pytanie zasadnicze, oba opisane powyżej przypadki dotyczą peryferyjnych osiedli. Służby miejskie znajdują czas i zasoby do podejmowania ciągłych interwencji na terenie prywatnym, należącym do wspólnot mieszkaniowych. Jak to się dzieje, że te same służby nie potrafią skutecznie strzec przepisów prawa w ścisłym centrum miasta, gdzie ruch w każdej postaci jest niewspółmiernie większy a skutki nieprawidłowego parkowania dotykają zdecydowanie większej grupy mieszkańców?
Odpowiedź jest prosta. Służby w pierwszej kolejności realizują zgłoszenia. Na własna inicjatywę zostaje już im niewiele czasu. Jeżeli na osiedlu znajdzie się "stróż", który będzie zgłaszał każdą nieprawidłowość do SM, to można tam się spodziewać częstych patroli. Jeżeli zaparkujesz samochód gdzieś w centrum, niezgodnie z przepisami, ale tak że nikomu to nie przeszkadza, to szansa na interwencję jest bardzo mała.
I jeszcze taka zaobserwowana prawidłowość. Straż miejska najszybciej przyjeżdża i blokuje samochody na postojach taksówek
wojkos no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2017, 04:16 PM   #15493
xemir
Registered User
 
Join Date: Jun 2009
Location: Krakow
Posts: 108
Likes (Received): 96

Quote:
Originally Posted by wojkos View Post
Są sytuacje gdy nie da się inaczej minąć. Np. samochody wjeżdżające z dwóch stron na wąska uliczkę nie widzą się. Później pozostaje albo cofanie, albo zahaczenie o chodnik.
Najczęściej jazda samochodem po chodniku nie wynika z braku możliwości wyminięcia się, a braku poszanowania dla innych uczestników ruchu, oraz z braku elementarnej umiejętności poruszania się samochodem - czyli cofania.

Na Rydlówce widziałem często taką scenę: długi sznur samochodów w kierunku Kapelanki, jeden z kierowców postanawia go ominąć i wjeżdża na pas przeciwny. Niestety, od Kapelanki wjeżdża samochód. Nie mają możliwości wyminięcia, ale jest chodnik. Ci bardziej "kulturalni" wjeżdżają na chodnik i czekają. Ci mniej, jadą 20-30 metrów po chodniku.

Koło mojego bloku jest krótki (ok 100 metrów) odcinek strefy zamieszkania z wydzielonymi miejscami parkingowymi na jezdni. Średnio raz dziennie dochodzi tam do sytuacji, w której dwa samochody nie mogą się wyminąć. Scenariusze:
1) Jednak mogą się wyminąć, ale muszą zwolnić do niemal do 0.
2) Nie mogą, lub jedna strona (lub obie) nie chce zwolnić i się przesunąć. Stoją naprzeciwko i trąbią na siebie. Po pewnym czasie:
2a) jedna strona cofa,
2b) przesuwają się i mogą przejechać,
2c) dochodzi do bójek (bardzo rzadko)

Wszystkie powyższe scenariusze są konsekwencją zamontowania słupków na chodniku, gdyż wcześniej był tylko jeden scenariusz - jedna ze stron wjeżdżała na chodnik i traktowała chodnik jako "pobocze". Widziałem przypadki gdy ktoś "ciągnął" chodnikiem na całej długości (czyli ok. 100-150 metrów) nie zważając na ludzi.
Mi kiedyś Pani powiedziała, że nie wycofa (musiałaby cofnąć 5 metrów) i próbowała mnie zmusić do jazdy po chodniku - jechałem "swoim" pasem, widziała mnie z daleka, świadomie wjechała na mój pas, bo założyła że przecież mogę zjechać na chodnik.
xemir no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2017, 07:25 PM   #15494
harthausen
Optimist trotzdem
 
harthausen's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Location: Kraków, Gdynia
Posts: 2,434
Likes (Received): 2357

Wasze przykłady jednoznacznie pokazują, że albo laweta albo słupki .
Polski drajwer nabywa przekonania, że chodnik jest częścią jezdni już w łonie matki. Inaczej niż na ostro z takim podejściem się nie wygra.

A może rzeczywiście niepotrzebnie te chodniki są budowane? Po cholerę się piesi po nim pętają? Niech siedzą w domu albo wsiadają w auta.

Blisko nam nam do Moskwy, oj blisko. Do Berna czy Monachium daleko
__________________
________________________________________

mało dzisiaj dobrych ludzi na świecie - Józef Szwejk.
Ale są.
harthausen no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2017, 07:52 PM   #15495
Piotrek246
Registered User
 
Join Date: Dec 2016
Posts: 123
Likes (Received): 62

Na al. Słowackiego po stronie numerów nieparzystych przed chwilą nie stał ani jeden samochód. Czyli jednak wystarczyło kilka interwencji.

Wg mnie decyzjabo postawieniu słupków powinna być wynikiem obserwacji. W jakimś miejscu mimo interwencji problem powraca, montujemy słupki.

W innym wypadku, jak było pod moim blokiem, gdzie wystarczyło 5 interwencji i od kilku miesięcy nikt nie staje na zakazie, nie montujemy.
__________________

mati_uszek liked this post
Piotrek246 no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2017, 08:31 PM   #15496
DriverR
Registered User
 
Join Date: Sep 2014
Posts: 152
Likes (Received): 277

Do niedzieli włącznie pod wiaduktem przy ul. Łokietka utrzymany będzie ruch wahadłowy. Następnie przejazd zostanie całkowicie zamknięty. Przebudowa potrwa do marca 2018 roku. Wtedy też pod wiaduktem przejadą pierwsze samochody.

Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowska.pl/motofa...enia,12677625/

http://www.gazetakrakowska.pl/motofa...enia,12677625/
DriverR está en línea ahora   Reply With Quote
Old November 15th, 2017, 10:14 PM   #15497
ellsworth
Registered User
 
Join Date: Jun 2010
Posts: 302
Likes (Received): 218

Niejako na potwierdzenie tego co pisałem akurat dzisiejszy artykuł:
http://www.dziennikpolski24.pl/aktua...tych,12673804/
ellsworth no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2017, 10:31 PM   #15498
ponczek
Registered User
 
Join Date: Apr 2012
Posts: 59
Likes (Received): 23

Jest jeszcze jedna strona medalu - slupki zalatwiaja sprawe raz, a dobrze. A straz miejska zamiast przez dajmy na to miesiac przyjezdzac dzien w dzien i karac jedno/dwa auta moze ten czas wykorzystac na karanie w miejscach, gdzie slupki sprawy nie zalatwia - chociazby na Kazimierzu gdzie miejsca sa na jezdni a aut tam parkuje dwa razy tyle co miejsc wyznaczonych
ponczek no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2017, 11:36 PM   #15499
zel
Registered User
 
Join Date: Jun 2007
Location: Kraków
Posts: 163
Likes (Received): 21

Quote:
Originally Posted by kubuspsk View Post
(...)Z tego faktu namiętnie korzysta jeden z mieszkańców, który zgłasza non stop na mapę zagrożeń nawet pojedyncze, zaparkowane nieprawidłowo auto.(...)
Gdzie można znaleźć tę mapę i formularz zgłoszenia? Nie ukrywam, że bardzo by mi się takie interwencje od czasu do czasu przydały.
zel no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2017, 11:40 PM   #15500
Janek0
Registered User
 
Join Date: Apr 2010
Posts: 3,179
Likes (Received): 411

Quote:
Originally Posted by zel View Post
Gdzie można znaleźć tę mapę i formularz zgłoszenia? Nie ukrywam, że bardzo by mi się takie interwencje od czasu do czasu przydały.
https://mapy.geoportal.gov.pl/iMapLite/KMZBPublic.html

Lub przez aplikację na telefon: https://play.google.com/store/apps/d...apmobile&hl=pl
Janek0 no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
drogi, drogi miejskie, infrastruktura drogowa, kraków, małopolskie

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 11:50 PM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2017, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu