search the site
 daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Infrastruktura drogowa

Infrastruktura drogowa Autostrady, trasy, tunele, estakady i mosty
» Ukończone » Petycje i akcje



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Closed Thread

 
Thread Tools
Old January 29th, 2006, 01:43 PM   #101
miro
BANNED
 
miro's Avatar
 
Join Date: May 2004
Location: Łódź
Posts: 4,119
Likes (Received): 0




mysle ze z pewnoscia nie przez Łódz.

osobówki kierowałbym na Brzeziny-Rawe M. (jest lepsza droga) - a 10km róznicy wielkiej nie robi.

tiry do Wawy, na Łowicz i dalej DK2

tiry w tranzycie na wschód, Brzeziny - Rawa M - Mszczonow - Grojec itd


Wielka szkoda, ze nikt nie przewidział ze A2 do Warszawy bedzie z bardzo duzym opoźnieniem, mozna bylo lepiej przyszykowac droge Strykow - Brzeziny, sama obwodnice Brzezin. Jedyny plus to gotowa obwodnica Rawy Mazowickiej. Brzeziny beda jednak tutaj wąskim gadłem. Dlatego podejzeam ze oficjalnym kierunkiem na znakach bedzie kierowanie sie w strone DK2, tymbardziej ze pzrzucenie calego ruchu z DK2 na DK8 mogłoby tą stanią zupełnie zablokowac, a korki przed Warszawa ie zaczynałyby sie w Jankach tylko juz w Mszczonowie...
miro no está en línea  

Sponsored Links
Old February 1st, 2006, 04:27 PM   #102
ALESSANDRO
MrBlackMagicHimself
 
Join Date: Jan 2006
Location: PL 81-386
Posts: 3,015
Likes (Received): 515

Nie chcę was martwić, ale kto mając do wyboru zgodnie z pinkną mapką poniżej drogę południową gdzie ponad połowa jest GP dwuszosówką, wybierze dziurawą, zatkaną, lecącą przez miasteczka DK2?
Ani ja, ani pan, ani pani, a już na pewno żaden - niestety - TIR
__________________

"Jak przestałem kochać design" Marcina Wichy
- obowiązkowa lektura dla polskich anarchitektów, projektantów wnęk, kierowników wydziałów architortury w magistratach i...
urbanistów, jeśli nauczyli się w swoim kraju j. polskiego. Polecam!

www.miasto2077.pl

twaardy haardy pyycha
ALESSANDRO no está en línea  
Old February 1st, 2006, 04:32 PM   #103
bewu1
Registered User
 
Join Date: Feb 2005
Location: PL - Warszawa (Wilanów)
Posts: 4,733
Likes (Received): 1896

Wiem, że powinniśmy się cieszyć, że wybudowano od razu 102 km A-2 , ale czemu:
1) nie wybudowano (wyremonotowano) dróg dojazdowych do Warszawy;
2) czemu nie dociągnięto A-2 np. do DK-72 lub DK-50.
bewu1 no está en línea  
Old February 1st, 2006, 04:47 PM   #104
miro
BANNED
 
miro's Avatar
 
Join Date: May 2004
Location: Łódź
Posts: 4,119
Likes (Received): 0

ad1.jesli chodzi o wawe. to nie zrobionego tego bo nie bylo mozliwosci przy obecnym ruchu. Z pewnością nie chodziło o pieniadze, Wawa zrobiła by to we własnym zakresie stać ją na to. Tam jednak jest problem zarówno z iloscia obecnie poruszajacyh sie samochodow i działaniem ekologów blokujaych wszystko.

ad2. mysle, ze gdy zaczynano prace nad A2, nie bylo na to chetnych. AW zalezalo najbardziej na woj. wielkopolskim (tu mieszka kulczyk). Natomiast to że nie rozbudowali DK72 to wina tylko rzadzacych. Wiele razy obiecywali droge łaczaca Łodz z Rawa i podłaczenie do Gierkowki do Warszawy. Niestet na słowach sie skonczyła. A Łodzianie musza sie meczyc na taki dziwolągach ja chociażby w Brzezinach.... No ale coż nasi kochani poslowie, senatorowie czy inne ministry w Lodzi nie urzeduja wiec łatwo o jej potrzebach zapominaja...
miro no está en línea  
Old February 1st, 2006, 04:54 PM   #105
bewu1
Registered User
 
Join Date: Feb 2005
Location: PL - Warszawa (Wilanów)
Posts: 4,733
Likes (Received): 1896

Quote:
Originally Posted by miro
ad1.jesli chodzi o wawe. to nie zrobionego tego bo nie bylo mozliwosci przy obecnym ruchu. Z pewnością nie chodziło o pieniadze, Wawa zrobiła by to we własnym zakresie stać ją na to. Tam jednak jest problem zarówno z iloscia obecnie poruszajacyh sie samochodow i działaniem ekologów blokujaych wszystko.

Nie byłem precyzyjny. Myślałem o Strykowie i Brzezinach (ja raczej będę jeździł wariantem południowym - przez Rawę). Warszawa to inny problem. Inny problem to - ledwo już "dyszące" - gierkówka i Janki. Może być nieciekawie.
bewu1 no está en línea  
Old February 2nd, 2006, 02:20 AM   #106
matej
BANNED
 
Join Date: May 2005
Location: Barcelona,Lodz
Posts: 4,029
Likes (Received): 4

nieciekawie będzie przy jankach
2 + ma nowa przelotówka przez głowno poszerzone nowe skrzyzowania ,dodatkowe skręty + nowy most teraz bez problemu mogą się wymijać
matej no está en línea  
Old February 2nd, 2006, 12:31 PM   #107
ALESSANDRO
MrBlackMagicHimself
 
Join Date: Jan 2006
Location: PL 81-386
Posts: 3,015
Likes (Received): 515

Quote:
Originally Posted by miro
ad2. mysle, ze gdy zaczynano prace nad A2, nie bylo na to chetnych. AW zalezalo najbardziej na woj. wielkopolskim (tu mieszka kulczyk). Natomiast to że nie rozbudowali DK72 to wina tylko rzadzacych. Wiele razy obiecywali droge łaczaca Łodz z Rawa i podłaczenie do Gierkowki do Warszawy. Niestet na słowach sie skonczyła. A Łodzianie musza sie meczyc na taki dziwolągach ja chociażby w Brzezinach.... No ale coż nasi kochani poslowie, senatorowie czy inne ministry w Lodzi nie urzeduja wiec łatwo o jej potrzebach zapominaja...
Wiesz mi, żadne miasto, a raczej mieszkańcy żadnego innego miasta w tym kraju nie mają tak przepieprzone, jak ludzie mieszkający/pracujący w Warszawie. Sam pochodzę z 3M, w Wawie jestem od praiwe 6 lat i za góra 2 lata chcę się stąd wyprowadzić. Już od kilku miesięcy staję na głowie, żeby to zrobić. Tu się nic nie buduje. Tu się nic nie dzieje. A administracja większa niż kilku państw w EU sprawia, że sytuacja przypomina raczej równię pochyłą.
Warszawa to społeczno-infrastrukturalna trumna.
Ludzie tu są jak infrastruktura i odwrotnie...

[autor tego postu nie miał w żadnym wypadku na celu urażenie czyichkolwiek uczuć; odżegnuje się też od oceniania kogokolwiek i czegokolwiek]
__________________

"Jak przestałem kochać design" Marcina Wichy
- obowiązkowa lektura dla polskich anarchitektów, projektantów wnęk, kierowników wydziałów architortury w magistratach i...
urbanistów, jeśli nauczyli się w swoim kraju j. polskiego. Polecam!

www.miasto2077.pl

twaardy haardy pyycha
ALESSANDRO no está en línea  
Old February 2nd, 2006, 03:43 PM   #108
Mr X
Registered User
 
Mr X's Avatar
 
Join Date: Jun 2005
Location: Warszawa Ursynów
Posts: 1,890
Likes (Received): 766

Quote:
Originally Posted by ALESSANDRO
Wiesz mi, żadne miasto, a raczej mieszkańcy żadnego innego miasta w tym kraju nie mają tak przepieprzone, jak ludzie mieszkający/pracujący w Warszawie. Sam pochodzę z 3M, w Wawie jestem od praiwe 6 lat i za góra 2 lata chcę się stąd wyprowadzić. Już od kilku miesięcy staję na głowie, żeby to zrobić. Tu się nic nie buduje. Tu się nic nie dzieje. A administracja większa niż kilku państw w EU sprawia, że sytuacja przypomina raczej równię pochyłą.
Warszawa to społeczno-infrastrukturalna trumna.
Ludzie tu są jak infrastruktura i odwrotnie...

[autor tego postu nie miał w żadnym wypadku na celu urażenie czyichkolwiek uczuć; odżegnuje się też od oceniania kogokolwiek i czegokolwiek]
Z Warszawą sprawa jest złożona. Oczywiście chodzi tu zwłaszcza o ostanie 3 lata rządów nieudacznika kaczyńskiego (jak widać to się w tym kraju podoba, więc nie tylko z warszawiakami jest coś nie tak... ), ale trzeba zauważyć że przez ostatnie 15 lat głupszego systemu zarządzania miastem nie wymyśliłby chyba zespół ludzi poproszony o przygotowanie czegoś najbardziej absurdalnego.
Przypomnę, że w Warszawie przez wiele lat były niemal niezależne gminy: duża gmina Warszawa Centrum obejmująca mniej więcej obszar przedwojennej Warszawy podzielona na dzielnice, gminy tzw. wianuszka, czyli otaczające Gminę Centrum, powstałe w wyniku podziału dawnych dużych 7 dzielnic (np. z dawnej dzielnicy Mokotów wydzielono gminę Ursynów, gminę Wilanów oraz Mokotów który stał się dzielnicą gminy Centrum ). Oczywiście każda dzielnica gminy Centrum miała swój zarząd, dyrektora i radę dzielnicy pochodzącą z wyborów, każda gmina (również gmina Centrum ) miała oczywiście burmistrza i radę pochodzącą z wyborów. Na to wszystko nałożona była ‘czapa’ w postaci rady miasta pochodzącej z wyborów i prezydenta miasta, który miał dość mały wpływ na poszczególnych burmistrzów i rady, a jego budżet był dość mały. Do tego wszystkiego po reformie administracyjnej dołożono... powiat oczywiście ze starostą i radą pochodzącą z wyborów.
W pewnym momencie samych radnych było chyba niemal 1000 (już nie pamiętam czy było to ok. 700 czy 900 osób... ). Mimo wszystko udawało się coś zbudować, choć oczywiście każdy burmistrz/dyrektor/starosta/prezydent miał własne zdanie i niewielką odpowiedzialność, bo miał na kogo zrzucić winę...

Teraz jest lepiej pod względem ustrojowym bo jest miasto podzielone na dzielnice. Tyle że kaczorek wszystko zcentralizował w taki sposób, że jeśli pani urzędniczka chce dostać urlop okolicznościowy (np. na pogrzeb bliskiej osoby ) to sprawę musi rozpatrzyć ratusz i decyzję dostaje oczywiście już po terminie pogrzebu... I jak w takim systemie można cokolwiek zbudować, jeśli w 2mln mieście wszelkie decyzje zapadają na szczeblu centralnym? To tak jakby prezydent Łotwy musiał zatwierdzać remont wychodka w jakiejś wiosce...

Jeśli do tego dodamy ludzi ‘bez jaj’ na stanowiskach odpowiedzialnych za drogi to mamy to co mamy (pamiętam w jakim szoku byłem gdy w Redzie, na DK6 wydłużono zatokę przystanku autobusowego tworząc osobny pas do skrętu w prawo w DW216 – w Warszawie coś takiego jest nie do pomyślenia, bo przecież ‘za 20 lat obok będzie budowana trasa ekspresowa’... ).
No i na koniec społeczeństwo. Tu wyłażą zniszczenia wojenne i masowy napływ ‘obcych’. Podobnie jest teraz – dużo przyjezdnych, dla których Warszawa jest tylko miejscem pracy – niczym więcej. To coś jak różnica między własnością państwową a prywatną. W Warszawie nie wykształciły się takie więzi społeczne jak w innych miastach, gdzie często rodziny mieszkają od pokoleń w jednej kamienicy.

Mało który ‘przyjezdny’ wie jakie w tym mieście były korki np. 15 lat temu – ot po prostu akceptuje stan zastany czyli to że przed jakimś skrzyżowaniem trzeba odstać 5-6 zmian świateł i nie ma tej świadomości, że kiedyś jak się nie przejechało na jednej zmianie to był już bardzo duży korek. Więc nie mają ‘motywacji’ aby działać na rzecz zmiany takiego stanu – ot, jakaś mierny ale wierny urzędniczyna ściągnięty z Suwałk (dyrektor Śródmieścia ) czy Lublina (niedawny dyrektor Zarządu Dróg Miejskich ) powie: ‘to duże miasto – tu muszą być korki’...
Aha – nie mam nic przeciwko przyjezdnym – dzięki nim Warszawa się szybciej rozwija itd.

Uff trochę długo i poza tematem ale jakoś mnie naszło
Mr X no está en línea  
Old February 2nd, 2006, 04:22 PM   #109
ALESSANDRO
MrBlackMagicHimself
 
Join Date: Jan 2006
Location: PL 81-386
Posts: 3,015
Likes (Received): 515

Quote:
Originally Posted by Mr X
Z Warszawą sprawa jest złożona. Oczywiście chodzi tu zwłaszcza o ostanie 3 lata rządów nieudacznika kaczyńskiego (jak widać to się w tym kraju podoba, więc nie tylko z warszawiakami jest coś nie tak... ), ale trzeba zauważyć że przez ostatnie 15 lat głupszego systemu zarządzania miastem nie wymyśliłby chyba zespół ludzi poproszony o przygotowanie czegoś najbardziej absurdalnego.
Przypomnę, że w Warszawie przez wiele lat były niemal niezależne gminy: duża gmina Warszawa Centrum obejmująca mniej więcej obszar przedwojennej Warszawy podzielona na dzielnice, gminy tzw. wianuszka, czyli otaczające Gminę Centrum, powstałe w wyniku podziału dawnych dużych 7 dzielnic (np. z dawnej dzielnicy Mokotów wydzielono gminę Ursynów, gminę Wilanów oraz Mokotów który stał się dzielnicą gminy Centrum ). Oczywiście każda dzielnica gminy Centrum miała swój zarząd, dyrektora i radę dzielnicy pochodzącą z wyborów, każda gmina (również gmina Centrum ) miała oczywiście burmistrza i radę pochodzącą z wyborów. Na to wszystko nałożona była ‘czapa’ w postaci rady miasta pochodzącej z wyborów i prezydenta miasta, który miał dość mały wpływ na poszczególnych burmistrzów i rady, a jego budżet był dość mały. Do tego wszystkiego po reformie administracyjnej dołożono... powiat oczywiście ze starostą i radą pochodzącą z wyborów.
W pewnym momencie samych radnych było chyba niemal 1000 (już nie pamiętam czy było to ok. 700 czy 900 osób... ). Mimo wszystko udawało się coś zbudować, choć oczywiście każdy burmistrz/dyrektor/starosta/prezydent miał własne zdanie i niewielką odpowiedzialność, bo miał na kogo zrzucić winę...
Fakt.
Quote:
Originally Posted by Mr X
Teraz jest lepiej pod względem ustrojowym bo jest miasto podzielone na dzielnice. Tyle że kaczorek wszystko zcentralizował w taki sposób, że jeśli pani urzędniczka chce dostać urlop okolicznościowy (np. na pogrzeb bliskiej osoby ) to sprawę musi rozpatrzyć ratusz i decyzję dostaje oczywiście już po terminie pogrzebu... I jak w takim systemie można cokolwiek zbudować, jeśli w 2mln mieście wszelkie decyzje zapadają na szczeblu centralnym? To tak jakby prezydent Łotwy musiał zatwierdzać remont wychodka w jakiejś wiosce....
Fakt.
Quote:
Originally Posted by Mr X
Jeśli do tego dodamy ludzi ‘bez jaj’ na stanowiskach odpowiedzialnych za drogi to mamy to co mamy (pamiętam w jakim szoku byłem gdy w Redzie, na DK6 wydłużono zatokę przystanku autobusowego tworząc osobny pas do skrętu w prawo w DW216 – w Warszawie coś takiego jest nie do pomyślenia, bo przecież ‘za 20 lat obok będzie budowana trasa ekspresowa’... )
Rozumiem, że chodzi Ci o nie ludzi 'bez jaj' tylko bez jakichkolwiek kwalifikacji?
Większość infrastruktury w tym mieście wygląda tak, jakby narysowało ją dziecko, i to takie niezbyt zaawansowane w rozwoju. Bez podstaw wyobraźni. Nie wiem, kto to rysuje. Wiem, kto akceptuje, a więc - bierze za to odpowiedzialność! Słowo-klucz, co?
Quote:
Originally Posted by Mr X
No i na koniec społeczeństwo. Tu wyłażą zniszczenia wojenne i masowy napływ ‘obcych’. Podobnie jest teraz – dużo przyjezdnych, dla których Warszawa jest tylko miejscem pracy – niczym więcej. To coś jak różnica między własnością państwową a prywatną. W Warszawie nie wykształciły się takie więzi społeczne jak w innych miastach, gdzie często rodziny mieszkają od pokoleń w jednej kamienicy.
I dlatego tak mnie ciągnie do "normalnych miast"
Inna sprawa, że może i mieszkając tu od 6 lat, jestem obcy. Ale w takim razie - Warszawiacy też tu są. Im to nie przeszkadza, że ich miasto jest wyśmiewane, brudne, zakorkowane, zacofane i po prostu brzydkie? Po to są wybory, po to legitymacja dla ludzi, którzy decydują o ich okolicy! Skąd ten letarg? To ja, wynajmujący rok mieszkanie w danym miejscu Wawy mam walczyć z urzędem gminy żeby światła postawili, bo ludzie giną? Mnie tu za rok nie będzie, a dzieci dalej będą tym ludziom ginęły...
Quote:
Originally Posted by Mr X
Mało który ‘przyjezdny’ wie jakie w tym mieście były korki np. 15 lat temu – ot po prostu akceptuje stan zastany czyli to że przed jakimś skrzyżowaniem trzeba odstać 5-6 zmian świateł i nie ma tej świadomości, że kiedyś jak się nie przejechało na jednej zmianie to był już bardzo duży korek. Więc nie mają ‘motywacji’ aby działać na rzecz zmiany takiego stanu – ot, jakaś mierny ale wierny urzędniczyna ściągnięty z Suwałk (dyrektor Śródmieścia ) czy Lublina (niedawny dyrektor Zarządu Dróg Miejskich ) powie: ‘to duże miasto – tu muszą być korki’...
Nie trzeba się na to godzić. Ja wiem, że urzędy w Wawie to nie to, co np. urzędy w Kołobrzegu, czy Środzie Wlkp. Tu z urzędnikiem trzeba walczyć, a on nas opluwa. To różnica cywilizacyjna. Ale niezależna od f-cji stolicy bo w Berlinie np. jakby nie patrząc, stolicą będącym od jakiegoś czasu, nieco nawet większym mieście niż Warszawka, kultura, obrotność i sposób komunikowania się nawet - jest nieporównywalny z urzędnikiem warszawskim. Dlaczego Warszawiacy, nowi czy starzy na to pozwalają?
Quote:
Originally Posted by Mr X
Uff trochę długo i poza tematem ale jakoś mnie naszło
Fajnie tak czasem pobiadolić
Serdeczności
__________________

"Jak przestałem kochać design" Marcina Wichy
- obowiązkowa lektura dla polskich anarchitektów, projektantów wnęk, kierowników wydziałów architortury w magistratach i...
urbanistów, jeśli nauczyli się w swoim kraju j. polskiego. Polecam!

www.miasto2077.pl

twaardy haardy pyycha
ALESSANDRO no está en línea  
Old April 9th, 2006, 05:29 PM   #110
adas
Konserwatysta
 
adas's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Pabianice
Posts: 696
Likes (Received): 40

Pozostaje czekać cierpliwie 7 lat.Kiedy zaczną budowac S8 codziennie będę wrzucał nowe fotki ponieważ mieszkam jakieś 2 kilometry od wezła Pabianice Południe
adas no está en línea  
Old July 21st, 2006, 03:38 PM   #111
HuBar
Natural born Lodzer
 
HuBar's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Location: Łódź
Posts: 1,447
Likes (Received): 132



Quote:
Zagrożone obwodnice

Łódź miała stać się logistycznym centrum kraju. Gwarantować to miał tzw. "ring drogowy". Tu miały się krzyżować autostrady i drogi ekspresowe. O ile autostrada A2 jest gotowa, to droga S 8 może zostać odsunięta od Łodzi daleko na południe, a S 14 może w ogóle nie powstać.
Łódź przewidywana jest jako logistyczne centrum kraju. Tu mają się krzyżować autostrady i drogi ekspresowe. Autostrada A 2 jest już gotowa. S 8 ma połączyć Wrocław z Warszawą przez Łódź. Byłoby to południowa obwodnica Łodzi. Zachodnią obwodnicą miasta ma zostać za sześć lat droga ekspresowa S 14 (łącznik A 2 i S 8).

Nowe pomysły fatalne dla Łodzi

Tymczasem ekspresowe drogi S 8 i S 14 według najnowszego pomysłu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad mogą nie przebiegać wokół Łodzi. Protokół z posiedzenia Komitetu Opiniowania Inwestycji GDDKiA zawiera nową propozycje trasy S 8 - przez Wieluń, Bełchatów i Piotrków Trybunalski (w miejscu istniejącej już krajowej ósemki).

- To bulwersujące - denerwuje się Ewa Paturalska-Nowak, dyrektor biura planowania przestrzennego województwa łódzkiego. - Przebieg tej drogi został opracowany i zatwierdzony w 2001 roku. Wszystkie samorządy, przez które S 8 ma przechodzić, mają ją w planach od kilku lat. Teraz chcą nam zabrać przyznane pieniądze i każą rozpoczynać wszystko od nowa.

Pieniądze na S 8 są już bowiem zapisane w budżecie państwa. Po wielu staraniach władzom Łodzi i łódzkim posłom udało się zdobyć 20 mln zł na przygotowanie projektu i wykup gruntów pod S8 na odcinku Łódź - Sieradz. W przyszłym roku droga miała już być budowana.

- To, co się dzieje teraz wokół S 8, to skandal i sabotaż. Wprowadzanie zmian może być traktowane jako złamanie ustawy budżetowej. Prace przygotowawcze i projektowe już trwają - mówi Cezary Grabarczyk, poseł PO.

Denerwują się także władze Łodzi. - Dwukrotnie rozmawialiśmy z ministrem transportu Jerzym Polaczkiem. I zawsze mieliśmy zapewnienie, że droga S 8 będzie dochodziła do Łodzi. Nie wiem jakie niejasne interesy mogłyby stanąć ponad dobrem całego kraju - mówi Włodzimierz Tomaszewski, wiceprezydent Łodzi. - Poza tym rok temu podpisaliśmy porozumienie w sprawie S 14 i S 8 z GDKKiA i moim zdaniem jest ono nadal aktualne.

- Ministerstwo od początku było za ominięciem Łodzi. Władze miasta, województwa jak i posłowie wspólnie walczyli, aby Łódź znalazła się na jej trasie. Gdy się w końcu udało i przyznano pierwsze pieniądze, znowu chcą coś zmieniać - denerwuje się Krzysztof Makowski, wicemarszałek województwa łódzkiego.

Dlaczego GDDKiA od nowa zastanawia się nad umiejscowieniem S 8 na mapie? - Poprzednie władze ustaliły przebieg bez wymaganych dokumentów. Teraz komisja musi sprawdzić i wykazać, która z wersji jest najkorzystniejsza, i udowodnić dlaczego - twierdzi Andrzej Maciejewski z GDDKiA.

Czy to nie wsparcie Marka Jurka?

Zmiana przebiegu S 8 stanowi również zagrożenie dla drogi ekspresowej S 14. - Nikt nie da pieniędzy na budowę S 14, ponieważ nie będzie łączyła się ona z żadną inną drogą szybkiego ruchu - mówi Krzysztof Makowski. - Pierścień komunikacyjny, który miał powstać wokół miasta, jest zagrożony. Piszemy protest i będziemy zwracać się do łódzkich parlamentarzystów, aby bronili obwodnic dla Łodzi.

Straci również Sieradz, Łask i Pabianice. - Ekspresówka miała być dla tych miast obwodnicą. Jest tam bardzo duże natężenie ruchu i nie ma możliwości wybudowania innych obwodnic - tłumaczy Paturalska-Nowak.

Gdy Łódź zastanawia się nad stratami, Piotrków i Bełchatów zacierają ręce - Mamy już doskonałe połączenia ze Śląskiem, Łodzią i Warszawą, a S 8 dodatkowo nas wzmocni. Poza tym budowa trasy przez Piotrków jest tańsza i łatwiejsza niż przebijanie się przez dziewicze i podmokłe tereny pod Sieradzem. Nowa lokalizacja jest najważniejsza dla Bełchatowa, bo centrum polskiej energetyki jest odcięte od świata - mówi Waldemar Matusewicz, prezydent Piotrkowa.

Łódzcy politycy są przekonani, że za przeprowadzeniem trasy S 8 przez Piotrków stoi marszałek Sejmu Marek Jurek. Marszałek jest posłem PiS z Piotrkowa. To na niego liczą głównie prezydenci Bełchatowa i Piotrkowa Trybunalskiego. - Wsparcie Marka Jurka jest dla nas kluczowe, to przecież druga osoba w państwie. Jestem przekonany, że teraz nam pomoże - mówi Matusewicz.

http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3497744.html
Pieprzona prywata

Pieprzony Jurek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
__________________
Kropla drąży skałę nie siłą, lecz często padając.
Gutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo

Last edited by HuBar; July 21st, 2006 at 05:07 PM.
HuBar no está en línea  
Old July 21st, 2006, 04:03 PM   #112
Luki_SL
Moderator
 
Luki_SL's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Location: Upper Silesia
Posts: 52,591
Likes (Received): 16527

......to już najlepszym rowiązaniem (jeśli by już tak zdecydowano) byłoby zbudowanie S8 przez Piotrków i S14 łączącą węzeł Emilia,poprzez Pabianice do Bełchatowa,no i jakąś południową obwodnicę Łodzi np S71-Pabianice-A1 węzeł Wrocław
Luki_SL no está en línea  
Old July 21st, 2006, 04:35 PM   #113
miro
BANNED
 
miro's Avatar
 
Join Date: May 2004
Location: Łódź
Posts: 4,119
Likes (Received): 0

bez sensu... S8 musi isc przez Łodz.
miro no está en línea  
Old July 21st, 2006, 11:40 PM   #114
matej
BANNED
 
Join Date: May 2005
Location: Barcelona,Lodz
Posts: 4,029
Likes (Received): 4

mam takie pytanie czy ktos jechal z lodzi do wroclawia ? ile stoi sie w korkach w lasku w pabianicach sieradzu zdunskiej woli i innych ?!!
s8 polaczy wroclaw lodz i warszawe
to jest niedopuszczalne zeby niepowstala zadna droga s w kierunku wroclawia z lodzi !!
s14 budowac i to natychmiast niema czasu na zastanawiania
matej no está en línea  
Old July 21st, 2006, 11:43 PM   #115
matej
BANNED
 
Join Date: May 2005
Location: Barcelona,Lodz
Posts: 4,029
Likes (Received): 4

S8 TYLKO PRZEZ LODZ TAK DLA S14 !!NIE MA CZASU NA ZASTANOWIENIA

Last edited by matej; July 22nd, 2006 at 01:52 PM.
matej no está en línea  
Old July 22nd, 2006, 11:42 AM   #116
Sponsor
Registered User
 
Sponsor's Avatar
 
Join Date: Mar 2006
Location: Poznań
Posts: 8,556

Nie ma - oddzielnie A reszta sie zgadza
Sponsor está en línea ahora  
Old July 22nd, 2006, 01:26 PM   #117
bebe.2006
Ekspert
 
bebe.2006's Avatar
 
Join Date: Dec 2005
Location: Piotrków Tryb.
Posts: 2,951
Likes (Received): 423

Bylo o tym tez w watku S8 Trasa Wroclaw-Lodz-Warszawa:

http://skyscrapercity.com/showthread...53#post9329053
bebe.2006 no está en línea  
Old July 22nd, 2006, 01:51 PM   #118
matej
BANNED
 
Join Date: May 2005
Location: Barcelona,Lodz
Posts: 4,029
Likes (Received): 4

Prezydent i premier odwiedzą Łódzkie
dziś

Prezydent Lech Kaczyński i premier Jarosław Kaczyński odwiedzą w przyszłym tygodniu nasz region. Przybędą jednak osobno - prezydent przyleci we wtorek samolotem, a premier przyjedzie w środę rządową limuzyną.

Prezydenta zaprosił prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki, który przerwie urlop, by przyjąć głowę państwa. Gość odwiedzi m.in. dawną halę zdjęciową Wytwórni Filmów Fabularnych w Łodzi, gdzie w 1962 roku 13-letni bracia bliźniacy zagrali w filmie "O dwóch takich, co ukradli księżyc".

Prezydenci będą rozmawiać m.in. o infrastrukturze drogowej i kolejowej. Jerzy Kropiwnicki zamierza skorzystać z okazji i poinformować o kłopotach z lokalizacją drogi S8 oraz konieczności dobrego połączenia kolejowego między Łodzią, Poznaniem i Wrocławiem. Program wizyty przewiduje też spacer ulicą Piotrkowską oraz spotkanie z kadrą naukową Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Ostatni raz Lech Kaczyński był w Łodzi dwa miesiące temu na kongresie PiS.
Premier przyjedzie natomiast do Dąbia na granicy województw łódzkiego i wielkopolskiego na uroczystość otwarcia autostrady A2 z Konina do Strykowa.
matej no está en línea  
Old August 2nd, 2006, 11:52 AM   #119
HuBar
Natural born Lodzer
 
HuBar's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Location: Łódź
Posts: 1,447
Likes (Received): 132



Quote:
S8 i S14 wokół Łodzi - akcja "Gazety"

Przy łódzkim lotnisku ma szansę powstać węzeł komunikacyjny na skalę całej Europy. Nie uda się go stworzyć bez dróg S8 i S14. Dlatego "Gazeta" walczy, by drogi przebiegały wokół Łodzi.
ósemka i czternastka potrzebne lotnisku

Przy łódzkim lotnisku ma szansę powstać multimedialny węzeł komunikacyjny na skalę całej Europy. Nie uda się go stworzyć bez dróg S8 i S14. Dlatego "Gazeta" walczy, by drogi przebiegały wokół Łodzi.

Urząd miasta i łódzkie lotnisko chcą stworzyć w Łodzi centrum multimodalne. To miejsce, które jest doskonale skomunikowane. Można do niego dolecieć samolotem, dojechać autem lub koleją. Na rozbudowę takiego węzła miasto dostanie duże pieniądze z Unii Europejskiej.

Łódź ma na nie szansę. Zaledwie kilometr od portu im. Władysława Reymonta jest stacja kolejowa, a nieopodal lotniska mają przechodzić drogi S8 i S14. Problem w tym, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad chce zmienić opracowane już pięć lat temu przebiegi tras. Planuje przesunąć S8 na południe i zrezygnować z budowy S14. - Bardzo zły pomysł, który może nam poważnie zaszkodzić - ocenia Jerzy Widzyk, przewodniczący rady nadzorczej łódzkiego lotniska.

Tymczasem miasto i lotnisko zbierają dokumenty, które pokażą UE. Wykażą zwiększony ruch samolotów pasażerskich i ogromne inwestycje na lotnisku. Opisują przebieg pobliskiej kolei i projekty dróg. Za powstaniem centrum multimodalnego przemawia też dodatkowe 115 hektarów terenów w okolicach portu, które - zgodnie z nowym planem zagospodarowania przestrzennego - będą przeznaczone pod inwestycje. Z takimi uzasadnieniami miasto chce wystąpić do Unii Europejskiej o pieniądze - grubo ponad 200 mln zł.

Łódź jako centrum Europy ma duże szanse. Problem w tym, że gdy nie będzie wokół miasta dróg S8 i S14, o pomoc będzie trudniej. - Musi być możliwość dojazdu do centrum multimodalnego różnymi sposobami. Droga jest niezbędna. Bez planu jej budowy, nikt nie zaakceptuje projektu centrum - dodaje przewodniczący Widzyk.

I na pieniądze nie będziemy mogli liczyć.

Jerzy Widzyk zauważa też inne korzyści z dróg przy lotnisku. - Są potrzebne pasażerom, uproszczą podróżowanie - uzasadnia. - Mieszkańcy zachodniej i południowej części województwa, dojeżdżając do lotniska, ominą centrum miasta. Będzie im łatwiej dojechać, a i w Łodzi nie będą tworzyć korków.

Widzyk popiera przebieg dróg wokół Łodzi, bo sam był jego współautorem (tworzył go będąc ministrem transportu). - Ale takie rozwiązanie jest najlogiczniejsze. Największy ruch tworzy się wokół dużych aglomeracji. Drogi powinny przebiegać koło Łodzi i okolic (Pabianice, Sieradz, Łask, Zduńska Wola), a nie przy Piotrkowie Trybunalskim, gdzie mieszka zdecydowanie mniej osób - uzasadnia.

Planowany multimodalny węzeł komunikacyjny będzie miał rangę europejską, gdyż leży na liniach łączących: Berlin - Kijów, Berlin - Warszawę - Mińsk - Moskwę oraz Monachium - Pragę i Triest - Wiedeń z portami skandynawskimi.
http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3522115.html
__________________
Kropla drąży skałę nie siłą, lecz często padając.
Gutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo
HuBar no está en línea  
Old August 21st, 2006, 07:13 PM   #120
adas
Konserwatysta
 
adas's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Pabianice
Posts: 696
Likes (Received): 40

W miejscu zaznaczonym na mapie widziałbym wielki dworzec autobusowo-kolejowy połączony z Lublinkiem SKM-ką i podłączony do węzła "Retkinia".
http://www.lodzkie.autostrady.prv.pl...zne/s14a11.jpg
adas no está en línea  


Closed Thread

Tags
łódź, łódzkie, droga ekspresowa, obwodnica, obwodnice

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 01:40 PM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2017, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu