search the site
 daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Infrastruktura drogowa

Infrastruktura drogowa Autostrady, trasy, tunele, estakady i mosty
» Ukończone » Petycje i akcje



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old May 14th, 2006, 05:32 PM   #101
625
Administrator
 
625's Avatar
 
Join Date: Sep 2004
Location: pl. Aspołeczny
Posts: 36,622
Likes (Received): 5266

Quote:
Originally Posted by Eldorado
sluchajcie co sie bedziemy ograniczac. Pieprznac przepisik zeby przed kazdym samochodem szedl gosc z czerwona choragiewka Wtedy napewno liczba wypadkow spadnie do zera i wszyscy beda zadowoleni.
no piekny poziom dyskusji prezentujesz, ale ja na takim poziomie sie nie wypowiadam EOT
625 no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old May 14th, 2006, 05:38 PM   #102
bb78
Fook eet!
 
bb78's Avatar
 
Join Date: Aug 2003
Location: Cork
Posts: 5,878
Likes (Received): 10705

Quote:
Originally Posted by michal-skoczen
Nieraz ryzykuj? ?ycie przebiegajac mi?dzy samochodami bo mi tramwaj ucieka. Gdyby zbudowali k?adke to ani ja nie ryzykowa?bym zdrowia i ?ycia, ani kierowcy nie hamowaliby z piskeim opon.
I biegalbys po schodach w gore i w dol na ten uciekajacy tramwaj? Badz powazny

Bledem byla (i jest) budowa wielopasmowych ulic w centrach miast. Bo wiadomo, ze pieszy naokolo chodzic nie bedzie, tylko pojdzie na szage, a z drugiej strony 75% kierowcow w Polsce jak widzi przed soba 200 metrow prostej drogi, to musi sprobowac sie do 150km/h rozpedzic.

Ograniczenia predkosci swoja droga, ale przede wszystkim wyrzucenie ruchu samochodowego z centrow lub maksymalne go utrudnienie. Chcesz jezdzic po miescie samochodem - musisz sie liczyc z tym, ze powyzej 30km/h sie nie rozpedzisz, a przecietna predkosc nie bedzie przekraczala 15km/h. Taki jest moj sposob - tak to dziala w Cork i mi sie podoba
bb78 no está en línea   Reply With Quote
Old May 14th, 2006, 06:03 PM   #103
strzelec
CAMPIONS 2006
 
Join Date: Apr 2005
Location: KROMERA - centrum północne
Posts: 812
Likes (Received): 3

moze w ogole zakazac jazdy samochodem w miescie? nie bedzie wtedy wypadkow i kazdy bedzie mogl przechodzic przez ulice gdzie chce.

Ciekawe bb78 gdybys mial taka prace, w ktorej uzalezniony bylbys od jazdy samochodem i codziennie musial odwiedzic powiedzmy 10 miejsc porozrzucanych po calym miescie czy wtedy pisalbys o 30 czy 15 km/h. Taka predkosc + progi wystarczylaby zeby uspokoic ruch na osiedlach, ale poza osiedlowkami nie wyobrazam sobie by trzeba bylo jezdzic mniej niz 50. Choc wystarczylo odpowiednio egzekwowac 60 km/h ktore obowiazywaly wczesniej.

Sam jezdze dosc szybko, oczywiscie z zachowaniem zdrowego rozsadku, bo to jest najwazniejsze, bo te 10 km/h w ta czy w ta az tak wielkiej roznicy nie robi.
__________________
lubiński wrocławianin
strzelec no está en línea   Reply With Quote
Old May 14th, 2006, 06:19 PM   #104
bb78
Fook eet!
 
bb78's Avatar
 
Join Date: Aug 2003
Location: Cork
Posts: 5,878
Likes (Received): 10705

Quote:
Originally Posted by strzelec
Ciekawe bb78 gdybys mial taka prace, w ktorej uzalezniony bylbys od jazdy samochodem i codziennie musial odwiedzic powiedzmy 10 miejsc porozrzucanych po calym miescie czy wtedy pisalbys o 30 czy 15 km/h.
Mialem taka prace - Poznan i okolice w promieniu ok. 35 kilometrow

I zdania nie zmienie - w centrum ruch samochodowy powinien byc ograniczony do minimum. Tzn. - od zamkniecia czesci ulic dla samochodow a czesci zwezenia i przerobienia na jednokierunkowe, poprzez ustawienie swiatel nie dla maksymalnej plynnosci ruchu samochodowego, ale dla wygody pieszych, az do likwidacji duzej czesci miejsc parkingowych i jednoczesna likwidacje strefy platnego postoju.

Jednym slowem - wjezdzasz do miasta samochodem - bedziesz stal w korku i bedziesz szukal miejsca do zaparkowania przez godzine. HOWGH!
bb78 no está en línea   Reply With Quote
Old May 14th, 2006, 06:23 PM   #105
625
Administrator
 
625's Avatar
 
Join Date: Sep 2004
Location: pl. Aspołeczny
Posts: 36,622
Likes (Received): 5266

oczywiscie ze sa takie zawody, gdzie samochod jest niezbedny - np. strazak. tylko ze wlasnie przez to, ze kazdy jedzie do centrum samochodem, straz nie moze podjechac do pozaru, bo wszystko jest zakorkowane. to przyklad extremalny, ale sproboj np. podwiezc sobie meble gdziekolwiek, to zauwazysz, ze samochodow jest "ciut" za duzo.
625 no está en línea   Reply With Quote
Old May 14th, 2006, 07:32 PM   #106
smolak
Registered User
 
smolak's Avatar
 
Join Date: Feb 2003
Location: Wawa/Śródmieście/Stara Ochota
Posts: 525
Likes (Received): 0

Ludzie płacą olbrzymie podatki m.in za paliwo i mają prawo by te pieniądze szły na rozbudowę infrastruktury w centrum miast takiej jak duże podziemne parkingi ,tunele itd pozwalającej na przyjęcie coraz większego natężenia ruchu.
Zmuszanie ludzi do jazdy tramwajami czy autobusami jest pójściem na łatwizne i pachnie troche eko-idealizmem popularnym na zachodzie.
smolak no está en línea   Reply With Quote
Old May 14th, 2006, 07:58 PM   #107
strzelec
CAMPIONS 2006
 
Join Date: Apr 2005
Location: KROMERA - centrum północne
Posts: 812
Likes (Received): 3

Quote:
Originally Posted by bb78
Jednym slowem - wjezdzasz do miasta samochodem - bedziesz stal w korku i bedziesz szukal miejsca do zaparkowania przez godzine. HOWGH!
Ale tak jest juz teraz (bez zadnych dodatkowych ograniczen, zwezen, zamkniec ulic), za malo jest ulic, albo sa za waskie, za malo jest parkingow, w stosunku do liczby aut. Przynajmniej we Wrocku, ale w innych duzych miastach pewnie jest podobnie. Za komuny nie przewidywano, ze kazdy bedzie mial samochod i na kilkuklatkowy blok czy wiezowiec przypadala mala liczba miejsc parkingowych. W centrum jest jeszcze gorzej, jeszcze wezej i ciasniej, nie ma juz za bardzo z czego zabierac.

Na codzien staram sie uzywac jak najczesciej komunikacji miejskiej, ale jak mam cos zalatwic w 3 roznych miejscach, albo jechac na drugi koniec miasta, wiadomo, ze wybiore samochod.
__________________
lubiński wrocławianin
strzelec no está en línea   Reply With Quote
Old May 14th, 2006, 08:24 PM   #108
km4
Registered User
 
km4's Avatar
 
Join Date: Jul 2005
Location: Kraków/"węzeł wielicki"
Posts: 294
Likes (Received): 1

50 w miescie tak ale tylko na ulicach jednopasmowych
a jak sa dwie jezdnie to 70-80 km min
z reszta takie sa realia nikt wielicka w krakowie nie jeździ 50 bo sie po prostu hamuje ruch i stwarza wrecz zagrozenie
w ogole mozna by bardziej szanowac ograniczenia gdyby w miastach dbano o przebudowe głownych alteri bezkolizyjne
km4 no está en línea   Reply With Quote
Old May 14th, 2006, 08:47 PM   #109
michal-skoczen
Guest
 
Posts: n/a
Likes (Received):

Quote:
Originally Posted by nsolak
Wprowadzenie ograniczenia do 50tki w samej Warszawie spowodowalo zmalenie liczby wypadkow z udzialem pieszych o 25% a wypadkow smiertelnych z udzialem pieszych o 32%. Takie liczby sa wystarczajace by powiedziec ze te ograniczenie jest wlasciwe.
Sam jestem jak najbardziej za!
Ale liczba wypadkó to by anprawde zmalała gdyby były możliwosci normalnego przekroczenia drogi czyli kładką lub przejsciem podziemnym. Oczywiscie nie licze wypadków tych któzy by z premedytacją łazili po drodze, bo to z winy pieszego.
  Reply With Quote
Old May 14th, 2006, 08:48 PM   #110
michal-skoczen
Guest
 
Posts: n/a
Likes (Received):

Quote:
Originally Posted by Eldorado
50km'h w miescie = kawal roku. Wprowadzanie takich przepisow to psucie prawa bo:
-nie ma wiele wspolnego z rzeczywistymi potrzebami
-malo kto go przestrzega (lacznie z policja)
Ja bym to nazwał inaczej: tradycyjne dziłanie na pokaz zeby było że coś robimy (my czyli rząd, policja, etc). Przecież prościej i taniej jest zmienić jeden przepis, niż wziąć sie za program budowy przejsc podziemnych, kładek dla pieszych, etc.
  Reply With Quote
Old May 14th, 2006, 08:58 PM   #111
bb78
Fook eet!
 
bb78's Avatar
 
Join Date: Aug 2003
Location: Cork
Posts: 5,878
Likes (Received): 10705

Quote:
Originally Posted by smolak
Ludzie p?ac? olbrzymie podatki m.in za paliwo i maj? prawo by te pieni?dze sz?y na rozbudow? infrastruktury w centrum miast takiej jak du?e podziemne parkingi ,tunele itd pozwalaj?cej na przyj?cie coraz wi?kszego nat??enia ruchu.
Zmuszanie ludzi do jazdy tramwajami czy autobusami jest pój?ciem na ?atwizne i pachnie troche eko-idealizmem popularnym na zachodzie.
Od eko-costam to mnie nie wyzywaj, bo sie obraze

Zgoda, placimy podatki itd. Ale kiedy stwierdzisz, ze infrastruktura jest wystarczajaco rozbudowana? Bo ja znam w Poznaniu kilka takich miejsc, gdzie sa po trzy pasy w kazda strone i korki kilometrowe. Zbudowac nastepne 3 pasy? Nastepne 10 pasow? 30? Na autostradach jak najbardziej, ale nie w miastach. A juz na pewno nie w centrach, gdzie:
-jest duzy ruch pieszy, a poszerzanie ulic oznacza powazne utrudnienia dla pieszych
-poszerzanie ulic i zwiekszanie liczby miejsc parkingowych laczy sie z wyburzeniami (na tym punkcie jestem przewrazliwiony, kto zna ulice Solna i Piekary w Poznaniu, ten wie dlaczego)
- ceny gruntow sa wysokie i zalewanie asfaltem kolejnych hektarow jest srednio madrym pomyslem.
bb78 no está en línea   Reply With Quote
Old May 14th, 2006, 09:02 PM   #112
michal-skoczen
Guest
 
Posts: n/a
Likes (Received):

Quote:
Originally Posted by bb78
I biegalbys po schodach w gore i w dol na ten uciekajacy tramwaj? Badz powazny
Zalezy Nieraz mam naprawde duuużo czasu, bo tamwaj jest daleko, ale i tka na niego nie zdążam, bo przecież ktoś mądry zrobił światłą zamiast kładki. Naprawde są sytuacje ze nie zdążam na tramwaj, mimo ze mógłbym 3 razy oblecieć po kładce. Pewnie ze neiraz tego czasu nie mam i wtedy bym pewnie biegł przez jezdnie, ale to by była wyłącznie moja wina jak coś, a teraz jest to również wina tego kto zaprojektował takie idiotyczne rozwiązania jak światłą na głównej drodze. Ponadto jezdnię można zawsze ogrodzić w okolicy przejscia, jeżlei am to być trasa szybkiego ruchu.

Quote:
Bledem byla (i jest) budowa wielopasmowych ulic w centrach miast. Bo wiadomo, ze pieszy naokolo chodzic nie bedzie, tylko pojdzie na szage, a z drugiej strony 75% kierowcow w Polsce jak widzi przed soba 200 metrow prostej drogi, to musi sprobowac sie do 150km/h rozpedzic.
Ale do teog centrum trzeba jakos dotrzec. Ja tu mówiłem o Al.Pokoju, nie wiem czy kojarzysz, ale jest to główna droga, dwie jezdnie po dwa pasy, prowadząca między osiedlami (ale nei osiedlówka), więc to nie jest droga w centrum miasta. A mimo to ruch jest na niej tak zorganizowanay jak na jakiejs Karmelickiej czy Zwierzynieckiej. Takie główne drogi powinny być bezkolizyjne, z pasami właczenia, kładkami i przejściami podziemnymi.

To że ludzie bawia się w wyścigówki na kiażdym pustym odcinku to inna kwestia.

Quote:
Ograniczenia predkosci swoja droga, ale przede wszystkim wyrzucenie ruchu samochodowego z centrow lub maksymalne go utrudnienie. Chcesz jezdzic po miescie samochodem - musisz sie liczyc z tym, ze powyzej 30km/h sie nie rozpedzisz, a przecietna predkosc nie bedzie przekraczala 15km/h. Taki jest moj sposob - tak to dziala w Cork i mi sie podoba
W scisłym centrum jak najbardziej. Ale poza ścisłym centrum jednak powinny być drogi umozliwiajace wygodny (co nie znaczy szybki, po prostu bez tkaich utrudnień) dojazd do teog centrum, jak również dojazd do parkingów, czy wazniejszych instytucji.
  Reply With Quote
Old May 14th, 2006, 09:03 PM   #113
bb78
Fook eet!
 
bb78's Avatar
 
Join Date: Aug 2003
Location: Cork
Posts: 5,878
Likes (Received): 10705

Quote:
Originally Posted by michal-skoczen
Ale liczba wypadkó to by anprawde zmala?a gdyby by?y mo?liwosci normalnego przekroczenia drogi czyli k?adk? lub przejsciem podziemnym. Oczywiscie nie licze wypadków tych któzy by z premedytacj? ?azili po drodze, bo to z winy pieszego.
Normalne jest chodzenie po ziemi. Nie tunelami jak kreciki, i nie kladkami jak nie wiem co Normalne jest, ze w miastach nie ma wielopasmowych drog szybkiego ruchu i autostrad.
bb78 no está en línea   Reply With Quote
Old May 14th, 2006, 09:05 PM   #114
michal-skoczen
Guest
 
Posts: n/a
Likes (Received):

Quote:
Originally Posted by km4
50 w miescie tak ale tylko na ulicach jednopasmowych
a jak sa dwie jezdnie to 70-80 km min
z reszta takie sa realia nikt wielicka w krakowie nie jeździ 50 bo sie po prostu hamuje ruch i stwarza wrecz zagrozenie
w ogole mozna by bardziej szanowac ograniczenia gdyby w miastach dbano o przebudowe głownych alteri bezkolizyjne
Swój człowiek
  Reply With Quote
Old May 14th, 2006, 09:43 PM   #115
michal-skoczen
Guest
 
Posts: n/a
Likes (Received):

Quote:
Originally Posted by bb78
Normalne jest chodzenie po ziemi. Nie tunelami jak kreciki, i nie kladkami jak nie wiem co Normalne jest, ze w miastach nie ma wielopasmowych drog szybkiego ruchu i autostrad.
Zależy co rozumiemy przez miasto. W ścisłym centrum owszem, nie powinno być tkaich dróg. Ale trzeba do centrum jakoś dojechac, i z odległych dzielnic i osiedli do centrum powinny prowadzić drogi szybkiego rochu, podobnie jak obwodnice powinny być deogami szybkiego rucu, a nie tak jak obecnie dróżkami ze skrzyżowaniami ze światłami i przejściami dla pieszych.
  Reply With Quote
Old May 14th, 2006, 09:50 PM   #116
smolak
Registered User
 
smolak's Avatar
 
Join Date: Feb 2003
Location: Wawa/Śródmieście/Stara Ochota
Posts: 525
Likes (Received): 0

Quote:
Originally Posted by bb78
Od eko-costam to mnie nie wyzywaj, bo sie obraze

Zgoda, placimy podatki itd. Ale kiedy stwierdzisz, ze infrastruktura jest wystarczajaco rozbudowana? Bo ja znam w Poznaniu kilka takich miejsc, gdzie sa po trzy pasy w kazda strone i korki kilometrowe. Zbudowac nastepne 3 pasy? Nastepne 10 pasow? 30? Na autostradach jak najbardziej, ale nie w miastach. A juz na pewno nie w centrach, gdzie:
-jest duzy ruch pieszy, a poszerzanie ulic oznacza powazne utrudnienia dla pieszych
-poszerzanie ulic i zwiekszanie liczby miejsc parkingowych laczy sie z wyburzeniami (na tym punkcie jestem przewrazliwiony, kto zna ulice Solna i Piekary w Poznaniu, ten wie dlaczego)
- ceny gruntow sa wysokie i zalewanie asfaltem kolejnych hektarow jest srednio madrym pomyslem.
Infrastruktura chyba nigdy nie będzie wystarczająco rozbudowana, wraz z rozwojem miast muszą powstawać nowe drogi będące w stanie przejąć zwiększający się ruch.
Zdaje sobie sprawę że w śródmieściach nie da się już specjalnie zwiększyć przepustowości ale trzeba pamiętać też że tam nie powstają już nowe biurowce i mieszkania generujące największy ruch. Ciężar przenosi się na inne rozwijające się dzielnice które powinny być już odpowiednio do tego przystosowane.

Również jestem przeciwny wyburzeniom kamienic i zalewaniem kolejnych pasów asfaltem ,jednak jestem przekonany że specjaliści w tej dziedzinie są w stanie zaprojektować takie drogi aby nie było na nich korków, bez rozcinania miast autostradami jak w USA.
Z samej benzyny państwo ma zysk kilkunastu miliardów złotych, za te pieniądze możnaby np zbudować liczne parkingi podziemne pod placami czy niektórymi ulicami rozwiązujące w dużym stopniu problem parkowania. Korki w małych uliczkach możnaby rozwiązać czymś w rodzaju podziemnej trasy łączącej się z parkingami i mającej "dyskretne" wyjazdy. To są może fantazje , jednak podatki płacone przez kierowców pozwalają nawet na takie futurystyczne pomysły.

Wogóle trudno jest mówić o jakiś ogólnych "prawdach" ponieważ każde miasto jest inne i ma różne potrzeby. Trudno jest porównać Warszawę ,Kraków czy Poznań nie mówiąc już o porównaniu np Londynu i Hong-Kongu w którym wizja miasta przyszłości z autostradami w chmurach może już niedługo stać się rzeczywistością
Najważniejsze jest aby nie popadać w jakąś "ekologiczną utopię" tak jak jest to "modne" w Europie, nie uznawać samochodu za jakiegoś "wroga ludzkości" i nie nakazywać ludziom jeździć do pracy na rowerze czy pociągiem .W przeciwnym wypadku aby być uczciwym należałoby zmniejszyć 10 krotnie podatki i zamknąć centra miast dla samochodów.
smolak no está en línea   Reply With Quote
Old May 14th, 2006, 10:10 PM   #117
jacentyy
Registered User
 
Join Date: Oct 2005
Location: Gliwice
Posts: 1,190
Likes (Received): 21

Quote:
Originally Posted by smolak
Najważniejsze jest aby nie popadać w jakąś "ekologiczną utopię" tak jak jest to "modne" w Europie, nie uznawać samochodu za jakiegoś "wroga ludzkości" i nie nakazywać ludziom jeździć do pracy na rowerze czy pociągiem .W przeciwnym wypadku aby być uczciwym należałoby zmniejszyć 10 krotnie podatki i zamknąć centra miast dla samochodów.
Promowanie transportu publicznego wcale nie jest "ekologiczną utopią".
Wrecz przeciwnie, w Polsce nie ma kompletenie pieniedzy na transport publiczny i nic w tym kierunku sie nie robi, a to jest powazny blad, ktory sie kiedys na naszych przyszlych pokoleniach zemsci. Ale coz, mnie juz nie bedzie. I w sumie po co sie produkowac jak w tym spoleczenstwie przestrzeganie jakichkolwiek praw i nakazow to spory wyjatek , tak jak np przestrzeganie 50 w miescie.
__________________
pozdr
jacentyy
jacentyy no está en línea   Reply With Quote
Old May 14th, 2006, 10:31 PM   #118
eosendil
nec temere nec timide
 
eosendil's Avatar
 
Join Date: Mar 2003
Location: Gedanum
Posts: 2,532
Likes (Received): 9

Quote:
Originally Posted by 625
jak czytam posty naszych wspanialych miszczow kierownicy, to juz wiem, dlaczego u nas jest tyle wypadkow.
__________________

Many da camper wants to buy some white - fish

gallery
eosendil no está en línea   Reply With Quote
Old May 14th, 2006, 11:07 PM   #119
talkinghead
Stop Making Sense
 
talkinghead's Avatar
 
Join Date: Nov 2002
Location: Wroclaw (Breslau)
Posts: 7,691
Likes (Received): 3407

wprowadzic przepis - jedzic powyzej 50 moga tylko samochody z ultrafioletem i cdromem przy lusterku. i bedzie spokoj.

pzdr
__________________
\ th \

All science is either physics or stamp collecting. E.Rutherford
The quieter you become, the more you are able to hear
Harvard undergraduates believe that inventing a job is better than finding a job. (c) "Social Network" Movie.

TUMW * AD Regulamin PHP
talkinghead no está en línea   Reply With Quote
Old May 15th, 2006, 12:14 AM   #120
bb78
Fook eet!
 
bb78's Avatar
 
Join Date: Aug 2003
Location: Cork
Posts: 5,878
Likes (Received): 10705

Quote:
Originally Posted by smolak
Infrastruktura chyba nigdy nie b?dzie wystarczaj?co rozbudowana, wraz z rozwojem miast musz? powstawa? nowe drogi b?d?ce w stanie przej?? zwi?kszaj?cy si? ruch.
Ja bym jednak stawial na transport masowy. Metro, szybkie tramwaje, kolejka miejska itp. itd.

Quote:
Zdaje sobie spraw? ?e w ?ródmie?ciach nie da si? ju? specjalnie zwi?kszy? przepustowo?ci ale trzeba pami?ta? te? ?e tam nie powstaj? ju? nowe biurowce i mieszkania generuj?ce najwi?kszy ruch. Ci??ar przenosi si? na inne rozwijaj?ce si? dzielnice które powinny by? ju? odpowiednio do tego przystosowane.
Jak to nie powstaja? Wiekszosc warszawskich wiezowcow to scisle centrum, w Poznaniu PFC, Stary Browar, Andersia, Delta, Globis - to wszystko centrum. A bedzie tego jeszcze wiecej.

Quote:
Równie? jestem przeciwny wyburzeniom kamienic i zalewaniem kolejnych pasów asfaltem ,jednak jestem przekonany ?e specjali?ci w tej dziedzinie s? w stanie zaprojektowa? takie drogi aby nie by?o na nich korków, bez rozcinania miast autostradami jak w USA.
Obwodnice na pewno znacznie zmniejszylyby natezenie ruchu. Przynajmniej w Poznaniu (slusznie zauwazyles, ze trudno tu o jakies prawdy ogolne, bo kazde miasto jest inne i inne ma potrzeby), gdzie czesto jedyna droga z jednej dzielnicy peryferyjnej do drugiej prowadzi przez centrum. Albo jakies tunele pod centrum, ale to juz science fiction w polskich warunkach.

Quote:
Z samej benzyny pa?stwo ma zysk kilkunastu miliardów z?otych, za te pieni?dze mo?naby np zbudowa? liczne parkingi podziemne pod placami czy niektórymi ulicami rozwi?zuj?ce w du?ym stopniu problem parkowania. Korki w ma?ych uliczkach mo?naby rozwi?za? czym? w rodzaju podziemnej trasy ??cz?cej si? z parkingami i maj?cej "dyskretne" wyjazdy. To s? mo?e fantazje , jednak podatki p?acone przez kierowców pozwalaj? nawet na takie futurystyczne pomys?y.
Urzednicy sa w stanie zmarnotrawic dowolna ilosc pieniedzy podatnikow. A polscy urzednicy sa w swiatowej czolowce w tym wzgledzie, wiec to rowniez science fiction. Choc pomysl ciekawy, nie powiem...

Quote:
Najwa?niejsze jest aby nie popada? w jak?? "ekologiczn? utopi?" tak jak jest to "modne" w Europie, nie uznawa? samochodu za jakiego? "wroga ludzko?ci" i nie nakazywa? ludziom je?dzi? do pracy na rowerze czy poci?giem .W przeciwnym wypadku aby by? uczciwym nale?a?oby zmniejszy? 10 krotnie podatki i zamkn?? centra miast dla samochodów.
Nie, az tak zle ze mna nie jest
Ale miasto, przez umiejetna polityke transportowa, moze zmniejszac lub zwiekszac popularnosc niektorych srodkow transportu. Jesli np. jest sprawne, tanie i bezpieczne metro, to malo kto zdecyduje sie na jazde samochodem. Jesli nie ma sciezek i stojakow rowerowych to malo kto pojedzie rowerem itp. itd. Ale spojna polityka transportowa to tez science fiction, przynajmniej w Poznaniu

Niezly offtopic nam sie rozwinal...
bb78 no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
bezpieczeństwo, polskie drogi

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 06:23 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2017, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu