daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Architektura i Urbanistyka > Zabytki



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old December 20th, 2017, 11:25 AM   #2761
yogi44
Registered User
 
Join Date: Oct 2010
Posts: 134
Likes (Received): 284

Quote:
Originally Posted by vlad View Post
Pislamiści podczas głosowania nad przyszłorocznym budżetem miasta wycieli zaplanowane fundusze na uporządkowanie terenu dawnego cmentarza ewangelickiego na tzw. Rynku Siennym oraz remonty zabytków, przeznaczając je min. na budowę wielce potrzebnych parkingów.

Delikatnie rzecz ujmując nie przepadam, za obecną ekipą z magistratu, ale gdyby pisdzielce przejęły ster rządów w tym mieście to byłby definitywnie jego koniec.
Bezmyślność tych działań dobrze widać w felietonie Koronkiewicza: https://ddb24.pl/artykul/raport-z-xlv-sesji-rady/358784
__________________

vlad liked this post
yogi44 no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old December 20th, 2017, 06:38 PM   #2762
vlad
Registered User
 
Join Date: May 2006
Location: Bialystok
Posts: 9,274
Likes (Received): 4471

W końcu zamontowano balustrady balkonów na kamienicy przy Lipowej 28.





__________________

Fazzi, yogi44, noclab, martm, Spark^ and 4 others liked this post
vlad no está en línea   Reply With Quote
Old December 20th, 2017, 06:46 PM   #2763
vlad
Registered User
 
Join Date: May 2006
Location: Bialystok
Posts: 9,274
Likes (Received): 4471

Andrzej Nowakowski stracił stanowisko konserwatora. Znów
Andrzej Kłopotowski

Do obsadzenia jest stanowisko podlaskiego konserwatora zabytków. Nie piastuje go już Andrzej Nowakowski. Jak ustaliła "Wyborcza" miał być odwołany za zamieszanie związane z kirkutem w Siemiatyczach.

Przypomnijmy, że w Siemiatyczach doszło do zbeszczeszczenia pochówków na terenie cmentarza żydowskiego. Oficjalnie na szczątki natrafiono na działce poza terenem cmentarza. Wiadomo jednak, że nekropolia była większa niż obszar chroniony wpisem do rejestru zabytków.

Ludzkie szczątki odkryto w trakcie modernizacji linii energetycznej i budowy stacji transformatorowej prowadzonej na terenie PZMot na zlecenie PGE Dystrybucja SA.

Szczątki na budowie w Siemiatyczach. Rabin Schudrich: To najgorsza desakralizacja

– To najgorsza desakralizacja cmentarza żydowskiego w ciągu ostatnich 17 lat, od kiedy jestem naczelnym rabinem Polski. Wiadomo było powszechnie, że na tym placu spoczywają mieszkańcy Siemiatycz, którzy byli współobywatelami tego miasta, sąsiadami. O prowadzeniu tych prac i wykopaniu szczątek naszych przodków nikt oficjalnie nas nie poinformował. Dowiedzieliśmy się przypadkowo od jednej z mieszkanek Siemiatycz, która zadzwoniła do naszej gminy – mówił w rozmowie z „Wyborczą” naczelny rabin Polski Michael Schudrich.

Właśnie to miało być przyczyną odwołania przed kilkoma dniami Nowakowskiego ze stanowiska. Informacje takie „Wyborcza” nieoficjalnie potwierdziła w dwóch niezależnych źródłach. Nazwiska Nowakowskiego nie ma już na stronie Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. W zakładce „Kierownictwo urzędu” przy stanowisku Podlaskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków widnieje jedynie kreska (znak „-”). Z nazwisk pojawiają się jego zastępca Jerzy Maciejczuk oraz kierownicy delegatur w Łomży (to Jerzy Gadkowski) i Suwałkach (to Anetta Ejdulis).

We wtorek odpowiednie pytania wysłaliśmy do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Dziś z rana zapytaliśmy o to rzeczniczkę wojewody Annę Idźkowską. Początkowo zaskoczona naszym pytaniem, po zweryfikowaniu informacji w urzędzie wojewódzkim odpowiedziała:

– Pan Andrzej Nowakowski z dniem 14 grudnia 2017 roku został odwołany ze stanowiska wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Jego obowiązki ma pełnić tymczasowo Jerzy Maciejczuk.

- Nowego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków powoła wojewoda na wniosek Generalnego Konserwatora Zabytków wskazującego kandydata na to stanowisko - dodaje Idźkowska.

Nowakowski był konserwatorem zabytków na Podlasiu dwukrotnie. Po raz pierwszy na stanowisku tym, mimo wcześniejszego braku doświadczenia przy pracy z zabytkami, obsadził go w 2006 roku PiS-owski wojewoda Jan Dobrzyński. Nie było tajemnicą, że Nowakowskiego popierały środowiska kościelne. Jako architekt wielokrotnie podejmował się prac przy świątyniach. Odwołany został dopiero przez wojewodę z PO Andrzeja Meyera w 2015 roku. Nowakowski wrócił na stanowisko w marcu 2016 – wraz z powrotem do władzy PiS.

Gazeta Wyborcza.
....................................................................................................................
Mam nadzieję, że kolejnych "powrotów" już nie będzie i tan szkodnik raz na zawsze odkaszani się od zabytków, bo o ich właściwej ochronie nigdy nie miał najmniejszego pojęcia.
Hip, hip, hura, hura, hura
__________________

noclab liked this post
vlad no está en línea   Reply With Quote
Old December 20th, 2017, 11:25 PM   #2764
Fazzi
Registered User
 
Fazzi's Avatar
 
Join Date: Oct 2012
Location: Białystok
Posts: 443
Likes (Received): 1571

Pieknie po remoncie prezentuje sie ta kamienica przy Lipowej 28. Az oczom nie wierze, ze to u nas i tak sie dalo.
__________________

martm liked this post
Fazzi no está en línea   Reply With Quote
Old December 21st, 2017, 10:46 PM   #2765
martm
Mamo, zbieram gruz!
 
martm's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Białystok
Posts: 3,986
Likes (Received): 2200

https://web.facebook.com/photo.php?f...&theater&ifg=1

Quote:
czyli oryginalnie parter był ciemny...
__________________
Gdyby nadwyżkę kopalin zużytych do wytworzenia marnowanego przez nas z lenistwa i wygody paliwa i energii elektrycznej, a także zbędnych przedmiotów, wpuszczać co wieczór do naszej sypialni w postaci spalin w ilościach ekwiwalentnych do tych uwolnionych do środowiskach przy ich produkcji, nauczylibyśmy się funkcjonować oszczędnie w czasie 1 doby. [ ziemianarozdrozu.pl/kalkulator ]

vlad liked this post
martm no está en línea   Reply With Quote
Old December 22nd, 2017, 06:23 AM   #2766
vlad
Registered User
 
Join Date: May 2006
Location: Bialystok
Posts: 9,274
Likes (Received): 4471

Kurczę szkoda, że nie odtworzyli tej facjatki po środku elewacji nad ostatnią kondygnacją którą widać na powyższym zdjęciu.
__________________

martm, Ticonderoga, Fazzi liked this post
vlad no está en línea   Reply With Quote
Old December 30th, 2017, 05:17 PM   #2767
vlad
Registered User
 
Join Date: May 2006
Location: Bialystok
Posts: 9,274
Likes (Received): 4471

Ukazał się w białostockim dodatku Gazety Wyborczej mój list w sprawie propozycji odtwarzania zdobień na białostockich kamienicach.

http://bialystok.wyborcza.pl/bialyst...ywrocenia.html

Listy do redakcji. Fasady do przywrócenia
Jacek Łukaszewicz


Odrestaurowana kamienica przy ul. Lipowej 28 (fot. AGNIESZKA SADOWSKA)

Będąc pod wrażeniem ostatniego profesjonalnego remontu elewacji zabytkowej kamienicy przy Lipowej 28 - na rogu z ulicą Przejazd - w wyniku czego na elewację frontową powróciły oryginalne zdobienia, doszedłem do wniosku, że tak samo może się stać również z innymi historycznymi budynkami w mieście, m.in. z ulicy Lipowej.

Np. po południowej stronie ulicy pomiędzy cerkwią św. Mikołaja a pałacem Nowika zachowało się siedem przedwojennych kamienic pod numerami 17, 19, 23, 27, 29, 31 i 33. Niestety wszystkie one zostały po wojnie ogołocone ze sztukaterii zdobiących ich elewacje. Wracając do pięknie odnowionej kamienicy pod nr. 28, to jej właściciel starając się o dofinansowanie remontu z budżetu miasta, musiał wykonać inwentaryzację kamienicy, którą wykonał białostocki historyk Wiesław Wróbel w grodzieńskim archiwum. Podobne rozwiązanie można by zastosować przy remontach wyżej wskazanych kamienic, wówczas gdy będzie się takowe planowało.

Dotyczy to zwłaszcza kamienic pod numerami 31 i 33 – które ostatni remont przeszły już ponad 20 lat temu (i chyba tylko dzięki temu nie zostały obłożone grubym styropianem), a które przed wojną posiadały naprawdę bogate w ozdoby elewacje. Pozostałe kamienice (po drugiej stronie ul. Grochowej) na przestrzeni kilku ostatnich lat przeszły niestety fatalne w wyglądzie termomodernizacje – przeze mnie zwanymi „termogwałtami” – zamiast profesjonalnych remontów, w wyniku czego jak to po obłożeniu styropianem bywa „spuchły”, straciły proporcje i w ogóle prezentują się niegodnie na reprezentacyjnej ulicy wojewódzkiego 300-tysięcznego miasta.

Wydaje mi się, że po powołaniu miejskiego konserwatora zabytków Dariusza Stankiewicza zmieniło się podejście władz miejskich do zabytków. Przed tym faktem wszystkie miejskie zabytki znajdowały się w pieczy wojewódzkiego „konserwatora” zabytków pana Andrzeja Nowakowskiego, który wielokrotnie udowodnił i pokazał, że ich los mało go interesuje, a jego warsztat naukowy, chęci i zaangażowanie są na żenująco niskim poziomie. Obawiam, że gdyby pan Nowakowski (wraz ze swoją zastępczynią Zofią Cybulko) nadal miał w gestii opiekę nad białostockimi zabytkami, to remont wzmiankowanej kamienicy pod nr. 28 mógłby się zakończyć po prostu barbarzyńskim „termogwałtem”, tak jak wielokrotnie się stało nawet z zabytkami za jego kadencji. Tak więc jest w końcu szansa na jakościową zmianę, jeśli chodzi o podejście do białostockich zabytków, których przecież tak stosunkowo mało jest w naszym mieście – w końcu w wyniku ostatniej wojny zniszczeniu uległo ok. 80 proc. zabudowy jego centrum. Niestety, po wojnie często cudem zachowane kamienice były pozbawiane niepasujących do nowego ustroju „burżuazyjnych” zdobień (chociaż trzeba przyznać, że kamienic pozbawiano zdobień już w latach międzywojennych na fali modernizmu). Tym bardziej powinno się dbać o to, co nam wartościowego pozostało z przedwojennej zabudowy i przywracać im oryginalny, piękny wygląd. W przypadku ww. kamienic przy Lipowej potencjalnie powinno być łatwiej, ponieważ właścicielem pięciu z siedmiu wymienionych przeze mnie budynków jest miasto. Więc to od podejścia jego władz będzie zależało, jak bardzo jest to realne.

__________________

krzy65siek, RLU, cheslaw, Fazzi, the_M and 10 others liked this post

Last edited by vlad; January 6th, 2018 at 02:12 AM.
vlad no está en línea   Reply With Quote
Old January 2nd, 2018, 09:03 AM   #2768
Koder
Registered User
 
Koder's Avatar
 
Join Date: Apr 2016
Location: Białystok
Posts: 77
Likes (Received): 88

Dzisiaj rano przy tej kamienicy na piasta (w miejscu nieistniejących już drzew) pracowała koparka. Ciekawe czy tylko prace porządkowe, czy szykuje się remont samej kamienicy:

https://www.google.pl/maps/@53.13452...7i13312!8i6656
Koder no está en línea   Reply With Quote
Old January 2nd, 2018, 11:13 AM   #2769
Białostoczanin
Registered User
 
Białostoczanin's Avatar
 
Join Date: Oct 2004
Location: Białystok
Posts: 3,145
Likes (Received): 1016

W środku kamienicy są prowadzone (jakieś) prace. Z tego co widziałem na razie wywalają gruz ze środka.
__________________

RLU liked this post
Białostoczanin no está en línea   Reply With Quote
Old January 2nd, 2018, 04:56 PM   #2770
vlad
Registered User
 
Join Date: May 2006
Location: Bialystok
Posts: 9,274
Likes (Received): 4471

Remontów nie będzie... Czyli zabytki w odstawce
Andrzej Kłopotowski


Budynek ZMK przeznaczony do remontu przy ul. Warynskiego 7 (Fot. Tomasz Markowski / Agencja Gazeta)

Radni PiS obcięli finanse na prace przy trzech historycznych budynkach należących do gminy. - Może nowa rada będzie miała więcej serca do zabytków? - komentuje wiceprezydent Zbigniew Nikitorowicz.

W przygotowanym przez prezydenta projekcie budżetu na rok 2018 pojawiły się środki na przygotowanie remontów kilku zabytkowych budynków. Chodzi o dwie kamienice i jeden zabytek świadczący o industrialnej przeszłości miasta.

Na kamienicę przy Waryńskiego 7 miasto miało przeznaczyć 100 tys. zł. Podobna kwota miała pójść na zabytkową fabrykę przy Kijowskiej 3. Z kolei 10 tys. zł miasto chciało przekazać na prace przy kamienicy na Bojarach – przy Słonimskiej 15. Nic z tego. Decyzją radnych PiS, będących w opozycji do prezydenta, finansowanie ścięto.
Kibice kontra zabytki

W trakcie dyskusji nad budżetem radny Piotr Jankowski (PiS) mówił np., że budynki mogłyby remontować pozarządówki, które wykorzystywałyby je na swoje potrzeby. W przypadku Słonimskiej 15 taki pomysł nawet był. Kamienicę należącą do rodziny Zbirohowskich-Kościów (włączona jest w Szlak Bojar) jedna z organizacji miała odnowić i umieścić w niej przedszkole oraz żłobek. Z planów tych nic nie wyszło. W tej chwili gmina wykonała tam jedynie prace zabezpieczające, które polegały na złożeniu rynien i rur spustowych, zabezpieczeniu okien i spękanych tynków.

W dwóch kolejnych przypadkach – kamienicy z Waryńskiego i fabryki przy Kijowskiej – jest podobnie. Co dowodzi, że zabytki, zamiast być powodem do dumy, nie są traktowane u nas najlepiej.

Radni PiS wycięli pieniądze z cmentarza

Radni PiS tłumaczyli na sesji, że są pilniejsze potrzeby. Jeśli wczytać się ich poprawki, okazuje się, że pilniejsze jest np. znalezienie 500 tys. zł na remont siedziby klubu kibiców Jagiellonii przy Cieszyńskiej czy opracowanie koncepcji budowy centrum jazdy konnej.

Radni przegłosowali też przyznanie środków na remonty boisk użytkowanych przez Miejski Ośrodek Szkolenia Piłkarskiego, choć nie ma możliwości prawnej, by dokonać tego bez rozwiązania wcześniej umowy z MOSP!
PiS jak ONR

Wiceprezydent Zbigniew Nikitorowicz łączy ścięcie finansowania remontów kamienic i fabryki z jeszcze jedną inwestycją, która nie zostanie zrealizowana. Mowa o planach uporządkowania terenu cmentarza ewangelickiego przy Młynowej. Tę pozycję PiS też wyciął z budżetu.

– Radni PiS zaczynają działać wybiórczo, jak Obóz Narodowo-Radykalny – mówi wprost Nikitorowicz. – Zapominają, że Białystok był miastem tworzonym przez Polaków, Niemców, Żydów, Rosjan czy Białorusinów.

Dodaje też: – Radni PiS często mają usta pełne frazesów. Mówią, że trzeba ratować nasze zabytki. A gdy dochodzi do głosowania, wykreślają pieniądze na ten cel z budżetu.

Pytany, jakie miasto ma – czy też miało – plany związane z tymi trzema adresami, odpowiada że przy Kijowskiej miałby powstać obiekt użyteczności publicznej z wystawą poświeconą historii białostockich Żydów. Kamienica przy Waryńskiego miałaby być przeznaczona na lokale usługowe zaś budynek przy Słonimskiej miasto wykorzystywałoby na swoje cele.

Nikitorowicz mówi też, że sprzedaż nie wchodzi za bardzo w rachubę. Bez efektów zakończyły się bowiem przetargi, w których miasto próbowało sprzedać zabytki – by wspomnieć pałacyk Tryllingów czy Domek Napoleona. Cóż więc z nimi będzie?

– Przetrwały tyle, może przetrwają jeszcze rok. Może nowa rada miasta będzie miała więcej serca do zabytków? – zastanawia się wiceprezydent.
__________________

noclab liked this post
vlad no está en línea   Reply With Quote
Old January 3rd, 2018, 03:51 PM   #2771
Maciek Lublin
Cogito ergo sum.
 
Maciek Lublin's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Location: Lublin
Posts: 4,076
Likes (Received): 2732

Quote:
Originally Posted by Fazzi View Post
Pieknie po remoncie prezentuje sie ta kamienica przy Lipowej 28. Az oczom nie wierze, ze to u nas i tak sie dalo.
Ja bym jeszcze powalczył z Żabką, żeby jak to ma miejsce w przypadku wielu innych zabytkowych kamienic założyli swoją reklamę w kolorze czarnym (szarym) i białym.
Maciek Lublin no está en línea   Reply With Quote
Old January 3rd, 2018, 05:42 PM   #2772
cheslaw
...
 
Join Date: Aug 2009
Location: Białystok
Posts: 5,739
Likes (Received): 2635

Nie założą. Żabka daje piękne logo, jak jej konserwator każe. Nic od siebie.
cheslaw no está en línea   Reply With Quote
Old January 5th, 2018, 04:03 PM   #2773
vlad
Registered User
 
Join Date: May 2006
Location: Bialystok
Posts: 9,274
Likes (Received): 4471

Białystok. Na Bojary wróci kolejna ceglana fasada
Andrzej Kłopotowski


Działka przy Piasta 6 (fot. AGNIESZKA SADOWSKA)

Zaczyna się remont kamienicy przy ulicy Piasta 6. Wiadomo, że zostanie zmodernizowana. Ale też rozbudowana.

Bojary. Dzielnica pożarów, ale i modernizowanych domów. Jeśli chodzi o pożary historycznych domów z ostatnich lat w tzw. „sercu Bojar” można wskazać choćby adresy przy Chopina czy Wiktorii. Jeśli chodzi o modernizacje – wskazać adresy przy Koszykowej czy również Wiktorii. Prócz modernizacji starych domów zaczęły się tu też pojawiać domy wzornikowe, stworzone na podobieństwo tych sprzed kilku dekad.

Dobre rzeczy dzieją się też na obrzeżu Bojar. Jedną z perełek stała się kamienica stojąca na rogu ulic Staszica i św. Wojciecha. Odzyskała ceglaną fasadę, stając się ozdobą tej części dzielnicy. A teraz może być podobnie na drugim końcu ulicy Staszica, od strony Piasta. Właśnie zaczyna się remont budynku przy Piasta 6. To dwukondygnacyjna kamieniczka nakryta dwuspadowym dachem. W tej chwili porządkowane jest jej wnętrze (świadczy o tym rura do wyrzucania gruzu ustawiona przy jednym z okien na piętrze). Zakres prac jest duży. I pozwala patrzeć optymistycznie w przyszłość.

– Kamienica przy ul. Piasta 6 jest ujęta w gminnej i w wojewódzkiej ewidencji zabytków. Ponadto budynek jest położony na obszarze miasta wpisanym do rejestru zabytków. Ten teren jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego części osiedla Bojary. Obszar inwestycji jest przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową z usługami wraz z urządzeniami towarzyszącymi, parkingami, dojazdami i zielenią urządzoną – przypomina Agnieszka Błachowska z biura prasowego w magistracie pytana o zakres uzgodnionych prac.

Ujęcie w ewidencji, położenie na obszarze chronionym oraz ochrona planistyczna to już dużo. I daje podstawy do wymagań. Wiadomo, że zmieni się charakter budynku. Do tej pory figurował jako budynek wielorodzinny. Teraz ma to być budynek mieszkalny jednorodzinny z lokalem usługowym. Do tego planowana jest rozbudowa kamienicy (pozwalają na to sąsiednie działki) oraz remont dachu wraz z wymianą pokrycia.

A co jeśli chodzi o szczegóły?

– Zakres prac obejmuje bieżącą konserwację elementów budowlanych – balkonów, balustrad, gzymsów, pilastrów, parapetów, obróbek blacharskich, orynnowania, cokołów, stopni. Elewacja budynku w części istniejącej ma zostać oczyszczona z tynku do warstwy cegieł – dodaje Błachowska. Wewnątrz natomiast odnowione mają być m.in. podłogi, drewniane schody i balustrada.

Gazeta Wyborcza
__________________

zelatyna, Fazzi, cheslaw, yogi44, Chris740 and 4 others liked this post
vlad no está en línea   Reply With Quote
Old January 6th, 2018, 03:26 AM   #2774
vlad
Registered User
 
Join Date: May 2006
Location: Bialystok
Posts: 9,274
Likes (Received): 4471

Quote:
Originally Posted by Anonymouss View Post

5.Nazwa zamierzenia budowlanego
przebudowa oraz docieplenie budynku dawnej biblioteki publicznej wraz ze zmianą sposobu uzytkowania na budynek usługowy z częścią mieszkalną, budowę instalacji mechanicznej oraz budowę konstrukcji oporowej w budynku zlokalizowanym przy ul. Kilińskiego 11 w Bialymstoku na dzialce o nr geod. 1473

DANE INWESTORA A.MAX KRZEWSKI SPÓŁKA JAWNA

Stan prawny W trakcie rozpatrywania
No nie, ten przedwojenny budynek planują bezczelnie termozgwałcić ?
Co na to miejski konserwator zabytków? Może nie wie?
Kurczę nie można do tego dopuścić! Mam nadzieję, że nie otrzymają zgody na obłożeniem styropianem.
vlad no está en línea   Reply With Quote
Old January 6th, 2018, 05:19 PM   #2775
noclab
Registered User
 
Join Date: Feb 2008
Posts: 511
Likes (Received): 1561

Quote:
Originally Posted by vlad View Post
Ukazał się w białostockim dodatku Gazety Wyborczej mój list w sprawie propozycji odtwarzania zdobień na białostockich kamienicach.

http://bialystok.wyborcza.pl/bialyst...ywrocenia.html

Listy do redakcji. Fasady do przywrócenia
Jacek Łukaszewicz

(...)
vlad, szacun!
noclab no está en línea   Reply With Quote
Old January 15th, 2018, 06:12 PM   #2776
vlad
Registered User
 
Join Date: May 2006
Location: Bialystok
Posts: 9,274
Likes (Received): 4471

Kolejny zabytek gminny do remontu. Tym razem z Sukiennej
Andrzej Kłopotowski


Sukienna (AGNIESZKA SADOWSKA)

Kamienica przy Sukiennej 5 przejdzie kapitalny remont. Gmina zagospodaruje go na własne potrzeby.

Budynek stojący przy Sukiennej to przykład tzw. białostockiej szkoły muratorskiej. Jego fasadę ozdobiono przy pomocy cegły, wykonując z niej gzymsy, nadproża okienne czy nisze w elewacji. Do niedawna mieściły się tu jeszcze mieszkania komunalne. Dziś budynek ma już przesłonięte płytami okna. Został wysiedlony.

Co czeka obiekt? Pewne jest jedno. Nie zostanie zburzony.

– W grudniu 2017 roku prezydent Białegostoku wydał zarządzenie dotyczące wielorodzinnego budynku mieszkalnego przy ul. Sukiennej 5. Na podstawie zarządzenia planowana jest przebudowa tego budynku na potrzeby placówki opiekuńczo-wychowawczej. W listopadzie 2017 roku budynek został wykwaterowany, a następnie zabezpieczony. Aktualnie pozyskiwane jest pozwolenie na prace budowalne. Następnie zostanie ogłoszony przetarg na przebudowę budynku – informuje Agnieszka Błachowska.

Przebudowa będzie przebiegała pod ścisłym nadzorem konserwatorskim. Zgodnie z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego jest on objęty ochroną. Plan też precyzuje co można z nim zrobić. Na pewno zachowana ma być wysokość budynku, kąt nachylenia dachu a także układ okien i drzwi. Niezwykle ważne są też zapisy o zachowaniu detalu elewacji i materiału jej wykończenia. Co istotne w tym przypadku – gdy ozdobą jest elewacja ceglana – niedopuszczalne jest docieplenie zewnętrzne.

Białostocki Zarząd Mienia Komunalnego ma na swym koncie już kilka udanych adaptacji budynków historycznych na cele placówek opiekuńczo-wychowawczych. Za ZMK jest już remont domu przy Wiktorii 14 gdzie powstał rodzinny dom dziecka a także przy św. Andrzeja Boboli, gdzie powstała niewielka placówka opiekuńcza.

Gazeta Wyborcza.
vlad no está en línea   Reply With Quote
Old Yesterday, 03:54 PM   #2777
vlad
Registered User
 
Join Date: May 2006
Location: Bialystok
Posts: 9,274
Likes (Received): 4471

Starosielce upominają się o historię. Co z odbudową dworca?
Andrzej Kłopotowski Gazeta Wyborcza.


Dworzec w Starosielcach. Wieża cisnień (MARCIN ONUFRYJUK)

Hale kolejowe w Starosielcach zostały wpisane do rejestru zabytków. Domagali się tego obrońcy historii. Dziś podsuwają też pomysł, by przy okazji modernizacji linii kolejowej Rail Baltica, pomyśleć o odbudowie - w historycznym kształcie - budynku dworca.

W listopadzie pisaliśmy, że dwie starosieleckie hale kolejowe oraz wieża ciśnień w sąsiedztwie torów kolejowych figurują w ewidencji zabytków. Dziś możemy powiedzieć, że budynek dawnego magazynu tranzytowego oraz hala fabryczna w dawnych Zakładach Remontowych Zaplecza Kolei Żelaznych są objęte przez konserwatora ochroną. Oba obiekty wpisane zostały do rejestru zabytków.

Pierwszy z nich pochodzi z 1876 roku. Drugi datowany jest na koniec XIX wieku. W rejestrze nie znalazła się tylko powojenna wieża ciśnień (jest jednak zabytkiem ewidencyjnym).
Historia pod ochroną

O ochronę dziedzictwa Starosielc upominali się społecznicy, którzy udzielają się na forach internetowych poświęconych białostockiej historii i zabytkom. Bo – choć dziś hale są odwiedzane głównie przez „poszukiwaczy skarbów” – są istotnym elementem dziedzictwa tej części dzisiejszego Białegostoku. Części, która była do 1954 roku oddzielnym miastem, związanym z kolejarzami.

Jego dzieje opisywał nieżyjący już Krzysztof Obłocki, pasjonat historii. W swej książce „Starosielce. Miasto kolejarzy” pisał, że „niedostateczne zaplecze techniczne obsługi dworca białostockiego zmusiły władze carskiej Rosji do budowy bazy remontowej z prawdziwego zdarzenia. Potrzebną inwestycję rozpoczęto w 1872 roku, równolegle z budową stacji Starosielce i osady dla pracowników kolejowych Zakładów Zaplecza Remontowego Kolei Żelaznych, które ulokowano na ziemi wykupionej od mieszkańców wsi Klepacze, Oliszki i dawnej wsi Stare Sioło (Starosielce)”.

Podaje też intrygujący fakt, że pod koniec XIX w. zakłady odwiedzał sam car Mikołaj II. Naprawiano tu jego parowóz i salonkę.

Co istotne, wpisanie hal do rejestru zabytków sprawi, że konserwator będzie mógł żądać od właściciela prac zabezpieczających zabytek czy naprawczych. Tak stało się ostatnio np. w przypadku kamienicy przy Słonimskiej 15, gdzie zażądał założenia rynien, naprawy dachu czy spękanych tynków.
Pomysł na dworzec

Teraz pojawia się kolejny pomysł związany ze Starosielcami.

– Jeżeli ma być modernizowana trasa Rail Baltica, może warto rozważyć możliwość odbudowy budynku dworca w Starosielcach? – mówi Jacek Łukaszewicz, jeden z miłośników białostockich zabytków (ostatnio na naszych łamach podnosił kwestie odtwarzania ozdób kamienic z ulicy Lipowej).

Zdjęcia historycznej stacji kolejowej, zburzonej na początku XXI wieku są dostępne. Jej planów można by było poszukać w archiwach białoruskich czy rosyjskich – wiadomo, że nie brakuje w nich dokumentów poświęconych białostockiej zabudowie.

Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe nie ma jednak takich planów.

– Na stacji Białystok Starosielce przewidujemy rozbiórkę istniejącego peronu i budowę dwóch nowych oraz modernizację istniejących kładek. Na etapie wykonania dokumentacji projektowej przeanalizujemy także możliwość zapewnienia dojścia do peronów za pomocą jednego obiektu. Zmodernizowane perony i dojścia będą dostosowane do potrzeb osób o ograniczonej mobilności. Zainstalowane zostaną nowe wiaty, ławki, gabloty informacyjne i oświetlenie. Obecnie PKP S.A. nie ma w planach budowy nowego obiektu dworcowego na tej stacji – mówi Karol Jakubowski z zespołu prasowego PKP PLK.
Kulturalne Starosielce?

Jakubowski dodaje też, że kolej miała problemy ze znalezieniem chętnego nawet powierzchnię w niewielkim, drewnianym budynku, który rozebrano ostatecznie w 2012 roku.

Zdaniem Jacka Łukaszewicza można by było pomyśleć tu o odtworzeniu budynku dworca w historycznym kształcie i wykorzystaniu go jako obiektu użyteczności publicznej.

– W Starosielcach brakuje biblioteki czy domu kultury – zauważa, podkreślając, że na Zachodzie, a coraz częściej również w Polsce, funkcje kulturalne na dworcach kolejowych nie są niczym zaskakującym. – Może miasto byłoby zainteresowane takim pomysłem? Byłoby to na pewno dzielnicotwórcze – zastanawia się.

Podkreślić warto, że obok – przy ul. Szkolnej – mieszkańcy przegłosowali już w budżecie obywatelskim projekt, który pozwoli uporządkować tereny zielone. Projekt „Centrum rekreacyjno-sportowe Starosielce” zakłada budowę placu zabaw, siłowni zewnętrznej, ustawienie stołów gry w szachy i ławek. Teren ma być też oświetlony. Kulturalny dworzec byłby rozszerzeniem tej oferty.

Jak pomysł ocenia Maciej Biernacki, przewodniczący komisji infrastruktury komunalnej w radzie miasta? Przyznaje, że brzmi to interesująco.

– Myślę, że możemy pomyśleć o przestrzeni na Starosielcach, która służyłaby kulturze – przyznaje radny Biernacki. Nie wyklucza, że przestrzenią tą mógłby być właśnie odbudowany dworzec. – Oczekiwalibyśmy ruchu w tej sprawie od kolei. Jeśli się pojawi, możemy – jako gmina Białystok – myśleć o partnerstwie i zacząć rozmowy w sprawie tworzenia biblioteki czy domu kultury.

__________________

RLU liked this post
vlad no está en línea   Reply With Quote
Old Yesterday, 04:06 PM   #2778
vlad
Registered User
 
Join Date: May 2006
Location: Bialystok
Posts: 9,274
Likes (Received): 4471

Dojlidy do rejestru! Najbardziej zabytkowy obszar miasta
Andrzej Kłopotowski Gazeta Wyborcza.


Dom przy Suchowolca (Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta)

Społecznicy i zabytkoznawcy zamierzają zainteresować tematem Dojlid generalną konserwator zabytków Magdalenę Gawin. Szykują wniosek, w którym - na poziomie ministerialnym - chcą zaapelować o wpis historycznej części dzielnicy do rejestru zabytków.

Temat ochrony Dojlid podnoszony jest sukcesywnie od kilku już lat. Zaczęło się w chwili, gdy urzędnicy z magistratu przedstawili swe plany, by przez dzielnicę przepuścić czteropasmówkę wyniesioną dodatkowo, nad doliną rzeki Białej, na estakadzie. Miałaby przebiegać dokładnie między wpisanymi do rejestru zabytków domami zbudowanymi pod koniec XIX wieku przez rodzinę Hasbachów a postawionym już po wojnie, ale też wpisanym do rejestru kościołem pw. Niepokalanego Serca Maryi projektu wybitnego architekta Stanisława Bukowskiego.

Słowem – rozcięłaby na pół zabytkową część osiedla.

Właśnie plany te były jednym z powodów – inny to planowana wysoka zabudowa na terenie Sklejek – powołania przez mieszkańców inicjatywy Ręce Precz od Dojlid. Zaczęli na Facebooku, ale przenieśli się z działaniami też na grunt realny, wnioskując, apelując i dyskutując z urzędnikami nad rozwiązaniami dla Dojlid. Oddolna inicjatywa doprowadziła do tego, że nie uchwalono planu dla Dojlid, gdzie wrysowana miała być czteropasmówka oraz wieżowce na terenie Sklejek. Powstało tam do tej pory zaledwie kilka niskich, niewielkich budynków wielorodzinnych (od strony ulicy Żubrów).


MARCIN ONUFRYJUK

Zabytkowy spis treści Dojlid

Pismo do generalnej konserwator zabytków nie jest w tej chwili przypadkowe. Ze stanowiska podlaskiego konserwatora zabytków odwołany został wszak Andrzej Nowakowski, którzy przez lata nie chciał w ogóle zająć stanowiska w sprawie kompleksowej ochrony Dojlid („poleciał” za brak należytej ochrony konserwatorskiej kirkutu w Siemiatyczach). Kiedy Nowakowski był pytany o Dojlidy, stwierdzał, że z zabytkami, które są w rejestrze, nic złego się tam nie dzieje. I tyle.

Jak wygląda to od strony formalnej?

Rzeczywiście. Zabytków na Dojlidach nie brakuje. Już od 1950 roku zabytkiem jest zespół pałacowy Lubomirskich. W rejestrze są zarówno pałac, jak i otaczający go park. Od 1981 roku chroniony jest pałac Hasbacha, w którym mieści się m.in. biuro wojewódzkiego konserwatora zabytków. Pięć lat później do rejestru wpisano otaczający rezydencję fabrykantów park. W 1987 roku ochroną objęto zespół ośmiu domów stojących wzdłuż ulicy księdza Stanisława Suchowolca (domy z numerami od 25 do 25g).

W rejestrze zabytków jest też wspomniany już kościół pw. Niepokalanego Serca Maryi. Wraz z nim ochroną w 1994 roku objęto kaplicę pw. św. Tadeusza Judy oraz cmentarz przykościelny. Tabliczka „zabytek” widnieje też na plebanii parafialnej, wybudowanej w połowie XIX wieku.


AGNIESZKA SADOWSKA

Na tym nie koniec. Kolejne obiekty figurują w ewidencji zabytków. A są to budynek administracyjny w zespole browaru Dojlidy będący świetnym przykładem tzw. białostockiej szkoły muratorskiej, domy przy Dojlidach Fabrycznych 3 i 15, komin i kotłownia w zespole fabrycznym Hasbachów oraz stróżówka w zespole Lubomirskich i jeden z okolicznych domów mieszkalnych.

Dodatkowo miejscy planiści objęli ochroną – stwierdzając, że spełnia kryteria, by być uznanym za dobro kultury współczesnej – większość powojennego założenia osiedla domów jednorodzinnych. Interesująca jest też cerkiew pw. św. Proroka Eliasza na terenie cmentarza prawosławnego, zbudowana na bazie grobowca Rüdigerów. Ciekawe są też powiązania widokowe między cerkwią a kościołem.

Elementów chronionych prawem na Dojlidach więc nie brakuje. Nie brakuje też elementów, którymi magistrat chwali się w ramach miejskich szlaków turystycznych.
Wniosek właśnie powstaje

W tej chwili pismo do generalnej konserwator zabytków już powstaje. Można rzec, że to odpowiedź na stwierdzenia sprzed kilku lat poprzedniej minister kultury i dziedzictwa narodowego Małgorzaty Omilanowskiej. Pytaliśmy ją wówczas:

– Wyobraża pani sobie, że przez historyczne tereny – jak Dojlidy, gdzie mamy dwa zespoły parkowo-pałacowe, osadę fabryczną i zabytkowy kościół – puszcza się szeroką arterię? – Nie widzę w ogóle takiej potrzeby – odpowiadała ówczesna minister.

I zachęcała społeczników do działania. Jednak przy Andrzeju Nowakowskim na stanowisku konserwatora wszelkie wnioski rozbijały się „o ścianę”. Łącznie z postulatem, by Dojlidy – jako założenie z wartościami historycznymi, przyrodniczymi i urbanistycznymi – stały się parkiem kulturowym.


MARCIN ONUFRYJUK

Minister Omilanowska zachęcała też do dialogu. Teraz Ręce Precz od Dojlid wraz z Towarzystwem Opieki nad Zabytkami chcą ten dialog prowadzić. Szansy upatrują w zmianach, jakie zajdą na stanowisku konserwatora wojewódzkiego. Na razie Nowakowskiego zastępuje Jerzy Maciejczuk; nowego konserwatora ma wskazać generalna konserwator zabytków. Chcą, by czekał na niego na biurku już apel w sprawie objęcia ochroną Dojlid.

– Wniosek jest już właściwie gotowy – przyznaje w rozmowie z „Wyborczą” Maciej Rowiński-Jabłokow, społecznik zaangażowany w obronę osiedla, a jednocześnie radny osiedla Dojlidy.

Nasz rozmówca dodaje, że chodzi o objęcie ochroną obszaru między ulicami Stawową, Plażową (zahaczając o cmentarz prawosławny), Jacka Kuronia, Myśliwską i Dojlidy Fabryczne. Słowem tego, co w Dojlidach najcenniejsze.

– Tylko wpisanie Dojlid do rejestru zabytków uchroni tę ich część przed zabudowaniem blokami, autostradami czy sklepami – komentuje dalej radny osiedla.

Barbara Tomecka z Towarzystwa Opieki nad Zabytkami, oceniając ten pomysł, mówi krótko: – Towarzystwo jest jak najbardziej za tym, by Dojlidy były chronione. To jest dziś najbardziej zabytkowy obszar miasta, na którym należy wstrzymać jego dalszą degradację. Na Dojlidy nie można machnąć ręką. Jestem za tym, by spróbować zainteresować tym rejonem generalną konserwator zabytków.
__________________

RLU liked this post

Last edited by vlad; Yesterday at 04:50 PM.
vlad no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
białystok

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 02:01 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2018, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2018 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2018 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

tech management by Sysprosium