daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Przemysł | Technologia | Design



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old November 4th, 2016, 08:51 PM   #121
M.Szafran
Registered User
 
Join Date: Nov 2014
Location: Sopot
Posts: 1,476
Likes (Received): 2944

Quote:
Originally Posted by KhaH View Post
Zupełnie nie rozumiem tego hejtu na OT.
To proste. Ludzie ogarnięci w temacie nie chcą żeby kasę marnować na niewyszkoloną bandę rodem z 1945 roku. A jak jeszcze będzie to podlane bogoojczyźnianym sosem to mnie szkalowanie OT wcale nie dziwi.
__________________

perdurabo, Robzak, Kuba.wro liked this post
M.Szafran no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old November 4th, 2016, 09:27 PM   #122
urbanizator
BANNED
 
Join Date: Feb 2016
Posts: 15
Likes (Received): 4

Quote:
Originally Posted by M.Szafran View Post
będzie to podlane bogoojczyźnianym sosem to mnie szkalowanie OT wcale nie dziwi.
Szafran z Sopotu to spuścizna po Donaldzie, więc niektórych też nie dziwi że takie Szafrany tak bardzo sieją jadem nienawiści w sprawach Polskiej obronności.
__________________

M.Szafran liked this post
urbanizator no está en línea   Reply With Quote
Old November 4th, 2016, 09:41 PM   #123
JANEK KOS
GORSZY SORT
 
JANEK KOS's Avatar
 
Join Date: Jul 2005
Location: Powiat poznanski
Posts: 2,125
Likes (Received): 4279

OT w wersji PiS/AM to recepta na krwawe zniwa i niepotrzebne ofiary. Rozumiem gdyby OT mialobyc jakas wersja formacji policyjnych tylowych, dodatkowymi oddzialami zabezpieczjacymi logistyke czy tez zmilitaryzowanymi oddzilami inzynieryjnymi do zabezpieczania funkcjonowania zaplecza odciazajace zawodowcow ale nie twor gdzie wieloletnie doswiadczenie i szkolenie ma byc nadrabiane patryiotycznym poswieceniem.
JANEK KOS no está en línea   Reply With Quote
Old November 4th, 2016, 10:13 PM   #124
GrzegorzAleksander
Registered User
 
Join Date: Jun 2012
Location: Lublin
Posts: 371
Likes (Received): 289

Quote:
Originally Posted by JANEK KOS View Post
... czy tez zmilitaryzowanymi oddzilami inzynieryjnymi do zabezpieczania funkcjonowania zaplecza odciazajace zawodowcow ...
Bardzo proszę o niewciskanie OT tam gdzie jej nie potrzeba. W czasie W fachowców nie zabraknie, a do OT nie pójdą bo w sezonowe weekendy nie mają na to czasu.
PS
Takich fachowców raczej inżynierom nie potrzeba:
http://podkarpacka.obronanarodowa.pl/

To to chyba jedynie jakiś demonstrator technologii:



ale tego nie rozumiem:

GrzegorzAleksander no está en línea   Reply With Quote
Old November 4th, 2016, 10:35 PM   #125
KhaH
Registered User
 
Join Date: May 2011
Location: Gliwice i powiat
Posts: 170
Likes (Received): 43

Quote:
Originally Posted by M.Szafran View Post
To proste. Ludzie ogarnięci w temacie nie chcą żeby kasę marnować na niewyszkoloną bandę rodem z 1945 roku. A jak jeszcze będzie to podlane bogoojczyźnianym sosem to mnie szkalowanie OT wcale nie dziwi.
Będę cały czas powtarzał, chcecie regularne wojsko to należy powrócić do służby zasadniczej zaraz po szkole.
Jak ktoś zaczyna normalne życie to już nie w głowie mu roczna, 9 czy 4 miesięczna przerwa na szkolenie i nawet nie spojrzy w kierunku NSR, OT czy innych pomysłów w przypadku konieczności wyrwania kilku miesięcy z życia.
W chwili obecnej to albo bezrobotni albo renciści i emeryci mogą się bawić w Narodowe Siły Rezerwowe.
Tak, że pozostają weekendowe szkolenia na jednostkach w pobliżu miejsca zamieszkania.

A jak będzie OT wykorzystane to już nie zależy od samej idei OT. Równie dobrze mogą być wojskami tyłowymi, jak i stanowić bezpośrednie zaplecze osobowe dla jednostek liniowych - w przypadku dostosowania planów szkolenia do wymagań operacyjnych danych JW (które to mogą szkolić oddziały OT "pod siebie"). A w przypadku katastrof naturalnych być uruchamiane np jako wsparcie PSP \ OSP.

OT to krok w dobrym kierunku w porównaniu do NSR.
KhaH no está en línea   Reply With Quote
Old November 4th, 2016, 10:52 PM   #126
JANEK KOS
GORSZY SORT
 
JANEK KOS's Avatar
 
Join Date: Jul 2005
Location: Powiat poznanski
Posts: 2,125
Likes (Received): 4279

Quote:
Originally Posted by KhaH View Post
Równie dobrze mogą być wojskami tyłowymi, jak i stanowić bezpośrednie zaplecze osobowe dla jednostek liniowych - w przypadku dostosowania planów szkolenia do wymagań operacyjnych danych JW (które to mogą szkolić oddziały OT "pod siebie")
Tak już widzę to szkolenie weekendowe w obsłudze skomplikowanego sprzętu wartego setki milionów złotych. Po weekendowych kursach operator np SPIKE gdzie jeden wart jest 100 tys USD. Lub kierowca Rosomaka za 10 mln PLN. Super.
Naprawdę to już lepiej przywrócić pobór.
Quote:
Originally Posted by KhaH View Post
.A w przypadku katastrof naturalnych być uruchamiane np jako wsparcie PSP \ OSP.
Pytanie po co? OSP/PSP w tej kwestii mają doświadczenie maja sprzęt mają praktykę jedyne co im będzie potrzebne do pomocy to wojska inżynieryjne z amfibiami ciężkim sprzętem czy tez śmigłowce z armii. Chyba ze chodzi ci o o np. same "łapy" do układania worków z piaskiem ale do tego nie trzeba powoływać specjalnie OT. Od pozostałych rzeczy może być policja i żandarmeria. Przecież jest jeszcze x służb w Polsce w razie takich sytuacji - Straż Leśna, Straż rybacka, SOK, Straż Graniczna, straże gminne miejskie itd. prywatne firmy ochroniarskie czy tez Obrona Cywilna ( np mój kolega jest komendantem OC w swojej gminie) itp.
__________________
Socjalizm jest to ustrój, który bohatersko walczy z problemami nie znanymi w żadnym innym ustroju.

Socialism is a regime that heroically struggling with problems not known in any other system

Jarek - 13ego grudnia spałeś do południa

M.Szafran liked this post
JANEK KOS no está en línea   Reply With Quote
Old November 4th, 2016, 10:54 PM   #127
M.Szafran
Registered User
 
Join Date: Nov 2014
Location: Sopot
Posts: 1,476
Likes (Received): 2944

Quote:
Originally Posted by KhaH View Post
Będę cały czas powtarzał, chcecie regularne wojsko to należy powrócić do służby zasadniczej zaraz po szkole.
Znam trochę uczniów i jakoś nie widzę żeby oni byli zdolni do zsw. Po co też narażać kadrę na opresje ze strony rodziców. Mój Wojtuś nie może nosić takich ciężkich butów, ma dyskalkulię, nie będzie jadł byle czego itp
__________________

Coolper liked this post
M.Szafran no está en línea   Reply With Quote
Old November 5th, 2016, 12:24 AM   #128
mario1967
Registered User
 
Join Date: Aug 2013
Posts: 2,088
Likes (Received): 1674

Quote:
Originally Posted by KhaH View Post

OT to krok w dobrym kierunku w porównaniu do NSR.
ja nie jestem przeciwnikiem OT, o ile zadania przed nią stawiane będą zgodne z kanonem.
Tworzenie OT jako jednostek operacyjnych, za duże pieniądze w momencie, gdy wojska liniowe nie mają nowoczesnego uzbrojenia i wyposażenia, ba, nie mają zapewnionych rezerw mobilizacyjnych i rozwinięcia na wypadek W, to jakiś obłęd jest!
Jeśli NSR się nie sprawdza, to należy go w pierwszej kolejności reformować, dostosowując do postulatów społeczeństwa. Tutaj łożyć stopniowo kasę, budując docelowo sprawny system, aż do osiągnięcia pożądanych skutków. Takiej organizacji tworzonej od podstaw nikt nigdy nie uruchomił od razu jako perfekcyjnie działający mechanizm. Ale zamiast próbować wprowadzić zmiany, choćby takie, które na forum postuluje @Raf124 (odnosząc je błędnie do OT) to mamy do czynienia z kompletnym olaniem NSR. Uniemożliwienie rozwinięcia jednostkom zasadniczej armii poprzez odcięcie możliwych rezerw (z najlepszych możliwych rezerwistów, czyli żołnierzy kontraktowych robi się emerytów i brak budowy nowych rezerw poprzez NSR) i zastąpienie tego innym rodzajem wojsk to pomysł, który bardzo mocno osłabia naszą siłę odstraszania i w konsekwencji prowadzi do katastrofy w momencie prawdziwego zagrożenia. Pozostaje mieć nadzieję, iż to zagrożenie się nie pojawi, choć list ministrów obrony Francji i Niemiec do polskiego MON, w którym wyraźnie piszą o wstrzymaniu wojskowej współpracy i rewizji wspólnej polityki obronnej nie napawa optymizmem niestety. Liczenie tylko na Amerykanów natomiast jest jak gra w rosyjską ruletkę
Więc wojska OT tak, tyle, że w momencie gdy będziemy mieli silną, doskonale wyposażoną, zdolną do szybkiego i licznego rozwinięcia armię zasadniczą. Wcześniej to ruch zabierający środki z podstawowego zadania, a w kwestii naszych zdolności nie generujący żadnej wartości dodanej, a nawet może wręcz przeciwnie.
Można oczywiście powoli tworzyć struktury, nawet jakieś skadrowane jednostki rozkładając to mocno w czasie, aby za kilkanaście lat płynnie przejść do pełnej organizacji, ale to wszystko, co powinniśmy robić, bo to jedyne na co nas stać. A już na pewno nie trwonić miliardy.
mario1967 no está en línea   Reply With Quote
Old November 5th, 2016, 11:21 PM   #129
Raf124
Konstytucja głupcze!
 
Raf124's Avatar
 
Join Date: Oct 2009
Posts: 4,456
Likes (Received): 25750

Quote:
Originally Posted by M.Szafran View Post
To proste. Ludzie ogarnięci w temacie nie chcą żeby kasę marnować na niewyszkoloną bandę rodem z 1945 roku. A jak jeszcze będzie to podlane bogoojczyźnianym sosem to mnie szkalowanie OT wcale nie dziwi.
Jak na razie to wychodzi, ze ci tzw ludzie ogarnięci, nie wiedza nawet jak wygląda szkolenie aktywnej rezerwy ochotniczej oraz OT w innych krajach.

Quote:
Originally Posted by mario1967 View Post
ja nie jestem przeciwnikiem OT, o ile zadania przed nią stawiane będą zgodne z kanonem.
a jaki to jest kanon ? Bo skandynawskie OT to są w jakimś tam % (różnym w zależności do kraju) normalne jednostki bojowe/liniowe - w tym jednostki szybkiego reagowania.

Quote:
Tworzenie OT jako jednostek operacyjnych, za duże pieniądze w momencie, gdy wojska liniowe nie mają nowoczesnego uzbrojenia i wyposażenia, ba, nie mają zapewnionych rezerw mobilizacyjnych i rozwinięcia na wypadek W, to jakiś obłęd jest!
tyle, że nigdy nie jest tak, żeby wojsko miało najlepszy możliwy sprzęt, więc argument o tym, że komponent zawodowy nie ma tego co najlepsze więc nie można budować OT/aktywnej rezerwy może być stosowany w nieskończoność.

Quote:
Jeśli NSR się nie sprawdza, to należy go w pierwszej kolejności reformować, dostosowując do postulatów społeczeństwa. Tutaj łożyć stopniowo kasę, budując docelowo sprawny system, aż do osiągnięcia pożądanych skutków. Takiej organizacji tworzonej od podstaw nikt nigdy nie uruchomił od razu jako perfekcyjnie działający mechanizm. Ale zamiast próbować wprowadzić zmiany, choćby takie, które na forum postuluje @Raf124 (odnosząc je błędnie do OT) to mamy do czynienia z kompletnym olaniem NSR. Uniemożliwienie rozwinięcia jednostkom zasadniczej armii poprzez odcięcie możliwych rezerw (z najlepszych możliwych rezerwistów, czyli żołnierzy kontraktowych robi się emerytów i brak budowy nowych rezerw poprzez NSR) i zastąpienie tego innym rodzajem wojsk to pomysł, który bardzo mocno osłabia naszą siłę odstraszania i w konsekwencji prowadzi do katastrofy w momencie prawdziwego zagrożenia. Pozostaje mieć nadzieję, iż to zagrożenie się nie pojawi, choć list ministrów obrony Francji i Niemiec do polskiego MON, w którym wyraźnie piszą o wstrzymaniu wojskowej współpracy i rewizji wspólnej polityki obronnej nie napawa optymizmem niestety.
eee ?
Przecież ja wiele razy podkreslałem to, ze problemem jest olanie NSR i ,ze OT pewnie doprowadzi już kompletnie do jego zgonu.


Przecież pisałem ze 2-3 razy, ze wg mnie optymalny system to NSR jako aktywna rezerwa wojsk operacyjnych(w domyśle dla lepszych kandydatów i byc może więcej w dni w roku szkolenia) oraz OT jako "typowa" obrona terytorialna(dla gorszych/mniej mobilnych kandydatów).

Natomiast kiedy na stole jest: Albo sam dogorywający NSR, albo dogorywający NSR + budowana OT, to wybieram to drugie.
O ile mi wiadomo ani PO nie miała w planach reformy NSR ani nie ma takich planów PiS.

Natomiast gdyby był jakiś realny plan rozbudowy NSR i teraz wciąłby się Macierewicz z uwaleniem go i budową OT - to pewnie stanąłbym po stronie przeciwników OT jako formacji kanibalizującej NSR który przecież "miał być rozwijany".

Quote:
Można oczywiście powoli tworzyć struktury, nawet jakieś skadrowane jednostki rozkładając to mocno w czasie, aby za kilkanaście lat płynnie przejść do pełnej organizacji, ale to wszystko, co powinniśmy robić, bo to jedyne na co nas stać. A już na pewno nie trwonić miliardy.
dlatego już pisałem pare razy, że w praktyce z obiecywanych 17 brygad, wg mnie dobrze będzie jak zostanie skadrowanych z 10 batalionów.


A jak już bajamy o scenariuszu idealnym to wg mnie powinniśmy mieć w wojskach lądowych:

80-90tyś zawodowych
20-30 tyś aktywnych rezerwistów "byłych zawodowych"
20-30tyś aktywnych rezerwistów ochotników(NSR)
5-15tyś aktywnych rezerwistów ochotników (OT)
50-100tys aktywnie szkolonych członków obrony cywilnej(przynajmniej kilka dni w roku)

do tego jak najwięcej "nieaktywnych" rezerwistów wzywanych na szkolenia raz na kilka lat (np. w miarę często raz na 2-3 lata) - z różnymi przydziałami, od wojsk operacyjnych po OT i OC.


btw
na poprawę nastroju Panie z Zemessardze - Łotweskiej gwardii narodowej liczącej w sumie 8-11tys osób :
__________________
Przepraszam bardzo Panie Marszałku ale ja bez żadnego trybu.

Last edited by Raf124; November 6th, 2016 at 12:11 AM.
Raf124 no está en línea   Reply With Quote
Old November 9th, 2016, 01:27 AM   #130
Raf124
Konstytucja głupcze!
 
Raf124's Avatar
 
Join Date: Oct 2009
Posts: 4,456
Likes (Received): 25750

Quote:
Polemika (sprostowanie) z artykułem D. Flisa "Weekendowe wojsko pamięcią "Żołnierzy Wyklętych" pokona imigrantów i Specnaz"


Na portalu OKO Press w dniu 06 listopada 2016 r. ukazał się tekst autorstwa red. Daniela Flisa, pt. "Weekendowe wojsko pamięcią "Żołnierzy Wyklętych" pokona imigrantów i Specnaz" (https://oko.press/weekendowe-wojsko-pamiecia-pokona-uchodzcow-specnaz) kumulujący wiele nieścisłych informacji dotyczą tworzących się Wojsk Obrony terytorialnej, w związku z czym skontaktowałem się z autorem tekstu i poprosiłem o zamieszczenie polemiki z tym artykułem.

Moim zdaniem artykuł skumulował wiele mitów na temat Obrony Terytorialnej, które funkcjonują i są powtarzane zarówno przez wielu polityków jak i przez wiele mediów - a niestety wynikają z niedoinformowania albo z przyczyn politycznej walki i personalnej niechęci do Ministra Obrony Narodowej. Bardzo źle się dzieje, że animozje polityczne przesłaniają dyskusję merytoryczną, co negatywnie wpływa na kształtowanie postaw proobronnościowych społeczeństwa oraz na same Siły Zbrojne, których bardzo istotnym elementem powinny być tworzone obecnie Wojska Obrony Terytorialnej, które winny stanowić podstawę do ukształtowania się armii obywatelskiej.

Mit pierwszy dotyczący WOT to oczywiście kwestie finansowania, gdzie niektórzy politycy czy media podnoszą rzekomo olbrzymią sumę 1,5 miliarda rocznie, a która to de facto jest mniejsza niż stanowią standardy światowe, gdzie wydaje się na OT co najmniej 5% budżetu obronnego, a wśród państw posiadających ten komponent Sił Zbrojnych są i takie, które wydają na ten cel 10% w/w budżetu. W tym aspekcie warto zwrócić uwagę na czynnik "koszt - efekt" - który ukazuje się już na poziomie jednostkowym - żołnierzy walczących - chociażby w obsłudze logistycznej i administracyjnej. I tak, jeśli przy 100 tys. armii zawodowej jaką w tej chwili mamy, żołnierzy liniowych, czyli tych "z bronią w ręku", jest jakieś 35 do 40 tys. żołnierzy, tak przy OT na 53 tys. żołnierzy powinniśmy mieć około 30 - 35 tys .żołnierzy "frontowych". Oczywiście ten współczynnik jest uzależniony od wielu kwestii organizacyjnych i technicznych.

Drugi obszar dotyczy mitu na temat starcia OT ze Specnazem. Jeśli pododdziały OT będą wykonywały zadania zabezpieczenia infrastruktury krytycznej, ochrony i obrony obiektów - szeroko pojętego zabezpieczenia zaplecza, jasnym jest, że w tym przypadku zadania zniszczenia/opanowania obiektów/infrastruktury będą realizowane przez wojska specjalne przeciwnika np. Specnaz. Nie wiem, czy autorzy tego mitu zdają sobie sprawę że na tą chwilę te zadania wykonują wirtualne jednostki ochrony i obrony obiektów, które nigdy nie ćwiczyły! Można to sprawdzić w dowolnym Wojewódzkim Sztabie Wojskowym i zapytać kiedy ostatni raz Ci rezerwiści posiadający przydziały mobilizacyjne do tego typu jednostek zostali powołani na ćwiczenia rezerwy. Ten argument podnosił poseł Tomczak, który jak poprzedni wiceminister MON Mroczek i gen. Pacek twierdzili, że Obrona Terytorialna istnieje tylko, że w czasie wojny... - papierowi żołnierze, którzy nigdy razem nie ćwiczyli, dopiero w czasie wojny mają podjąć się realizacji określonych zadań, które obecnie traktowane są przez adwersarzy OT jako nierealizowane dla żołnierzy - obywateli.
https://obronanarodowa.pl/artykuly/display/polemika-sprostowanie-z-artykulem-d-flisa-weekendowe-wojsko-pamicia-zolnierzy-wykltych-pokona-imigrantow-i-specnaz/
Raf124 no está en línea   Reply With Quote
Old November 11th, 2016, 12:38 PM   #131
rince1
Wizzard
 
rince1's Avatar
 
Join Date: Nov 2009
Posts: 811
Likes (Received): 6852

Quote:
Wojska Obrony Terytorialnej, które winny stanowić podstawę do ukształtowania się armii obywatelskiej
Czy ktoś mi może wyjaśnić, co to znaczy "armia obywatelska"? Czy żołnierzom zawodowym obywatelstwo się odbiera, czy jak?

Quote:
W tym aspekcie warto zwrócić uwagę na czynnik "koszt - efekt" - który ukazuje się już na poziomie jednostkowym - żołnierzy walczących - chociażby w obsłudze logistycznej i administracyjnej. I tak, jeśli przy 100 tys. armii zawodowej jaką w tej chwili mamy, żołnierzy liniowych, czyli tych "z bronią w ręku", jest jakieś 35 do 40 tys. żołnierzy, tak przy OT na 53 tys. żołnierzy powinniśmy mieć około 30 - 35 tys .żołnierzy "frontowych".
Cieszę się że chociaż tych "frontowych" człowiek wziął w cudzysłów. I naprawdę byłbym zadowolony gdyby ktoś przedstawił analizę zdolności walki takich "frontowych" żołnierzy wyposażonych wedle jak najlepszego czynnika koszt-efekt z rosyjskim zmechem na BMP-2, ze wsparciem czołgów, wyposażonym w pełni w ichniejsze systemy łączności i rozpoznania. Czyli najbardziej prawdopodobnym przeciwnikiem na froncie póki co.

Quote:
papierowi żołnierze, którzy nigdy razem nie ćwiczyli, dopiero w czasie wojny mają podjąć się realizacji określonych zadań, które obecnie traktowane są przez adwersarzy OT jako nierealizowane dla żołnierzy - obywateli.
Czyli się nie pogorszy. Co prawda też i się nie polepszy, ale co się czepiać. I znów to obywatelstwo, naprawdę nierozumię OCB.
__________________
Morituri nolumus mori.

Mit Totalitarismus, und mit Demokratie
Wir tanzen mit Faschismus, und roter Anarchie
rince1 no está en línea   Reply With Quote
Old November 11th, 2016, 04:25 PM   #132
Tantalwz88
Registered User
 
Join Date: May 2015
Posts: 1,235
Likes (Received): 2314

WOT dostanie 10 tys hełmów i 3 tys kamizelek ochronnych.Hełm to zmodernizowany wz.2005

https://twitter.com/RemigiuszWilk/st...77596446068737

__________________

Raf124 liked this post
Tantalwz88 no está en línea   Reply With Quote
Old November 14th, 2016, 03:20 PM   #133
Raf124
Konstytucja głupcze!
 
Raf124's Avatar
 
Join Date: Oct 2009
Posts: 4,456
Likes (Received): 25750

Quote:
Do egzaminów przystąpili przygotowani niczym żołnierze. Szesnastu członków Lubuskiej Kompanii Obrony Terytorialnej stowarzyszenia ObronaNarodowa.pl przeszło certyfikację wojskową. Odbyła się ona w Międzyrzeczu pod okiem instruktorów z 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej. Proobronni udowodnili, że do służby w wojsku można się przygotować także poza nim.

– Certyfikacja jest w naszej organizacji elementem sprawdzania wiedzy i umiejętności po zakończeniu kolejnych etapów szkolenia. Podobne egzaminy powinni zdawać członkowie lokalnych pododdziałów organizacji proobronnych przed wcieleniem ich do formowanych brygad wojsk obrony terytorialnej – uważa mł. chor. rez. Jacek Klimanek, dowódca Lubuskiej Kompanii Obrony Terytorialnej stowarzyszenia ObronaNarodowa.pl. Jego organizacja przygotowuje tego rodzaju sprawdziany od trzech lat. Tegoroczny miał wykazać, że poza wojskiem możliwe jest wyszkolenie członków organizacji paramilitarnych na poziomie podstawowym, czyli takim, jaki powinni osiągnąć kandydaci na żołnierzy WOT.

Strzelanie, rzut granatem, pomoc medyczna

Do egzaminu przystąpiło 16 ochotników, którzy mieli za sobą pierwszy etap szkolenia proobronnego prowadzonego w systemie weekendowym. Wszyscy, którzy pojawili się na poligonie w Międzyrzeczu, to członkowie Lubuskiej Kompanii Obrony Terytorialnej. Certyfikacja rozpoczęła się od sprawdzenia wyposażenia indywidualnego oraz umiejętności maskowania. Następnie kandydaci do służby w wojskach obrony terytorialnej musieli udowodnić, że znają budowę broni, potrafią ją w krótkim czasie rozłożyć i złożyć oraz sprawnie załadować magazynek. Najlepsi potrafili rozłożyć i złożyć karabinek kbk AKMS w ciągu zaledwie 15 s. Finałem sprawdzianu z bronią było strzelanie na celność z karabinka. Aby uzyskać zaliczenie, należało uzyskać minimum siedem trafień do tarczy (sylwetka) przy dziesięciu strzałach danych z odległości 100 m bez wykorzystania podpórki.

Uczestnicy musieli także zdać egzamin ze znajomości budowy granatów ręcznych oraz udowodnić, że potrafią nimi rzucać w różnych postawach. Instruktorzy sprawdzali również, czy proobronni znają zasady udzielania pierwszej pomocy rannym i poszkodowanym w walce oraz czy potrafią ewakuować ich z pola walki. Z kolei podczas sprawdzianów z taktyki musieli wykazać się m.in. umiejętnością poruszania się w terenie w szyku patrolowym oraz przemieszczania się i zmieniania stanowisk ogniowych na polu walki.

Egzamin na wzór wojskowy

Ponadto instruktorzy egzaminowali członków lubuskiej kompanii z terenoznawstwa oraz sprawdzali, czy są w stanie szybko wykonać stanowisko do strzelania w „postawie leżącej”. Nie mniej trudne niż okopywanie było zastosowanie na polu walki indywidualnych środków ochrony przed skażeniami oraz ustawianie pojedynczych min przeciwpancernych. Ocenie podlegała także znajomość zasad prowadzenia łączności radiowej, alfabetu fonetycznego NATO oraz kodowania meldunków.

Sobotni sprawdzian trwał prawie 10 godzin. Jego podstawą były regulaminy szkolenia oraz zbiór norm szkoleniowych obowiązujących w wojskach lądowych. W przeprowadzeniu certyfikacji pomagało piętnastu instruktorów z 17 WBZ. Żołnierze udostępnili również obiekty szkoleniowe oraz sprzęt. Jak ocenili swoich młodszych kolegów? – Zdecydowana większość udowodniła, że zna zasady żołnierskiego działania. Uczestnicy certyfikacji potrafią obchodzić się z bronią, celnie strzelać i znają podstawy taktyki oraz zachowań na polu walki – ocenia kpr. Przemysław Woś, szef zespołu instruktorów. Jego zdaniem, po szkoleniu doskonalącym członkowie organizacji paramilitarnej nie będą ustępowali wiedzą oraz praktycznymi umiejętnościami żołnierzom, którzy ukończyli szkolenie podstawowe w jednostkach wojskowych.
http://www.polska-zbrojna.pl/home/ar...-jak-zolnierze
__________________
Przepraszam bardzo Panie Marszałku ale ja bez żadnego trybu.
Raf124 no está en línea   Reply With Quote
Old November 16th, 2016, 12:25 AM   #134
Wolfchen
Registered User
 
Wolfchen's Avatar
 
Join Date: Jun 2009
Location: Warszawa
Posts: 2,889
Likes (Received): 1635

To nie była żadna certyfikacja wojskowa, tylko wewnętrzna certyfikacja w ramach jednego z wielu stowarzyszeń...
__________________

Raf124 liked this post
Wolfchen no está en línea   Reply With Quote
Old November 20th, 2016, 12:45 PM   #135
San_OK
Registered User
 
San_OK's Avatar
 
Join Date: Jun 2015
Location: Sanok
Posts: 431
Likes (Received): 111

Quote:
Originally Posted by Raf124 View Post
btw
na poprawę nastroju Panie z Zemessardze - Łotweskiej gwardii narodowej liczącej w sumie 8-11tys osób :
Ten znaczek to mają co najmniej kontrowersyjny - mnie jednoznacznie kojarzy się ze swastyką.
__________________

wojnest, D29-108 liked this post
San_OK no está en línea   Reply With Quote
Old November 21st, 2016, 10:08 AM   #136
Tartyron
BANNED
 
Join Date: Aug 2016
Posts: 296
Likes (Received): 91

Ciekawy artykuł z Rzepy


http://www.rp.pl/Zycie-Rzeszowa-i-Po...uzby.html#ap-1


Piszą o 5 tysiącach ( w nie największym województwie Podkarpackim)

Jeżeli utrzymają taką skalę to nie będzie 53 tysiące a, z prostego rachunku 85 tysięcy.

Rozmieszczenie w miastach na Podkarpaciu sugeruje równomierny rozkład sił bez środków ciężkości.

Druga sprawa. Dla niezadowolonych że OT odciągnie środki z armii zawodowej. W USA mają ten sam problem. Tam co roku wojsko regularne narzeka że Gwardia pochłania zbyt duże środki a oni nie mają kasy na modernizację...

Więc ta rozmowa jest bezprzedmiotowa. Bo zawsze można kasę przeznaczyć na wojsko zawodowe i zawsze je ulepszyć - nigdy nie będzie dosyć środków. Więc argument finansowy odpada. No chyba że uznamy że każdy kraj mający jakąś formę OT jest szalony.
__________________

Raf124 liked this post
Tartyron no está en línea   Reply With Quote
Old November 21st, 2016, 12:43 PM   #137
Raf124
Konstytucja głupcze!
 
Raf124's Avatar
 
Join Date: Oct 2009
Posts: 4,456
Likes (Received): 25750

Quote:
Originally Posted by San_OK View Post
Ten znaczek to mają co najmniej kontrowersyjny - mnie jednoznacznie kojarzy się ze swastyką.
Hindusi tez powinni zrezygnować z takich znaczków bo ci się kojarzą ?
__________________
Przepraszam bardzo Panie Marszałku ale ja bez żadnego trybu.
Raf124 no está en línea   Reply With Quote
Old November 21st, 2016, 08:12 PM   #138
ABWera
Registered User
 
ABWera's Avatar
 
Join Date: Apr 2009
Location: Chrząszczyżewoszyce
Posts: 6,956
Likes (Received): 3473

@San_OK to zerknij na https://pl.wikipedia.org/wiki/Strzelcy_podhala%C5%84scy



ABWera no está en línea   Reply With Quote
Old November 21st, 2016, 09:11 PM   #139
GrzegorzAleksander
Registered User
 
Join Date: Jun 2012
Location: Lublin
Posts: 371
Likes (Received): 289

Quote:
Skąd broń i jakie szkolenia? Dowódca WOT zdradza szczegóły

- Żołnierze przyszłych Wojsk Obrony Terytorialnej będą mieć w domach indywidualne wyposażenie, ale nie broń. Ta będzie przechowywana centralnie i dowożona na szkolenie w specjalnych kontenerach – powiedział w poniedziałek dziennikarzom dowódca WOT płk Wiesław Kukuła.
Jak wyjaśnił pułkownik, broń dla nowego rodzaju sił zbrojnych, który ma powstać w przyszłym roku, będzie przechowana w sposób "scentralizowany". - Na szkolenie weekendowe zostanie ona dowieziona specjalnym kontenerem i wydana na miejscu tego szkolenia. Chcemy się szkolić przywiązani do terenu, czyli to szkolenie najczęściej będzie się odbywać w rejonach, za które będziemy odpowiadać. Po zakończonym szkoleniu ta broń zostanie obsłużona, zebrana do kontenera i odwieziona z powrotem do jej miejsca przechowywania – powiedział Kukuła, który w poniedziałek uczestniczył w poświęconej WOT konferencji eksperckiej w Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie.

W domu wyposażenie, ale nie uzbrojenie

Żołnierze WOT przed szkoleniem mają dostawać informację o jego miejscu i czasie oraz wyposażeniu, jakie mają ze sobą zabrać. - W domu żołnierz będzie przechowywał wyposażenie. Będzie to mienie użytku osobistego, ale nie będzie tam uzbrojenia – powiedział Kukuła. Poinformował, że obecnie rozwinięte są szkielety trzech brygad WOT – w Białymstoku, Lublinie i Rzeszowie. Jak powiedział płk Kukuła, są struktury obsadzone przez żołnierzy zawodowych, którzy przygotowują się do rozpoczęcia na wiosnę 2017 r. szkolenia żołnierzy terytorialnej służby wojskowej. - Wtedy struktury brygad zaczniemy jakby napełniać żołnierzami terytorialnej służby wojskowej – powiedział pułkownik. Uchwalona w ubiegłym tygodniu ustawa powołująca WOT czeka jeszcze na rozpatrzenie w Senacie. Zakłada ona wprowadzenie nowego rodzaju czynnej służby wojskowej – terytorialnej służby wojskowej (TSW). Ma ona być czynną służbą wojskową pełnioną rotacyjnie - minimum jeden weekend w miesiącu - i dyspozycyjnie. Służba rotacyjna ma być pełniona w jednostce wojskowej. Okres dyspozycji ma być zarezerwowany np. na pracę, samokształcenie i doskonalenie zawodowe.

Jak będzie wyglądało szkolenie?

Dowódca WOT podkreślił, że ma pomysł na szkolenie żołnierzy służby terytorialnej. - Nie uważam, żeby kandydat na żołnierza terytorialnej służby wojskowej czymkolwiek odbiegał od kandydata do amerykańskiej Gwardii Narodowej, gdzie prowadzi się identyczne szkolenie, jakie się będzie prowadzić w WOT – powiedział Kukuła. Szkolenie będzie miało wymiar dwa dni w miesiącu i 14 dni w roku. - To jest wartość minimalna, którą rozszerzymy stosownie do potrzeb, np. szkoleń kursowych na bardziej skomplikowanym sprzęcie lub też uznamy, że ktoś nie osiąga standardu wyszkolenia, którego od niego wymagamy – powiedział Kukuła. - Będziemy bardzo mocno bazować na wykształceniu z cywila, przypisywać stricte do specjalności wojskowej wykształcenie cywilne, które ci kandydaci zdobyli. Tu klucz do sukcesu to jest pewien balans między umiejętnościami wyniesionymi z cywila a optymalnym wykorzystaniem czasu na szkolenie wojskowe – dodał.
W trzech województwach wschodnich zainteresowanie służbą w WOT zadeklarowało ponad 10 tys. kandydatów. Zgłaszają się zarówno byli żołnierze, jak i osoby, które z armią nie miały wcześniej nic wspólnego. Jak powiedział płk Kukuła, duży odzew jest wśród studentów. Każdy ochotnik, który nie służył wcześniej w wojsku, zostanie poddany 16-dniowemu szkoleniu podstawowemu, tzw. unitarnemu. Następnie złoży przysięgę wojskową i zostanie przydzielony do jednostki. Proces ten – jak powiedział Kukuła – ma się rozpocząć pod koniec I kwartału 2017 r. Kukuła zaznaczył, że każdy kandydat na żołnierza terytorialnej służby wojskowej musi przejść tę samą drogę, co kandydat na żołnierza zawodowego.

Sami będą dbać o sprawność fizyczną

W części obszarów żołnierze WOT mają kształcić się sami. O ile za szkolenie z bronią lub taktyczną będzie odpowiadało wojsko, o tyle żołnierze WOT mają sami dbać np. o swoją sprawność fizyczną. Po zgłoszeniu się do wojska mają przejść testy, które posłużą do zbudowania indywidualnych planów szkolenia. Na koniec pierwszego roku służby żołnierze zostaną poddani egzaminom ze sprawności fizycznej. - Nie mamy czasu, żeby szkolenie fizyczne realizować w terenie raz w miesiącu, bo to nic nie da. Żołnierz się musi doskonalić w określonym rytmie. Musimy mu dać narzędzia, czyli pokazać mu, w jaki sposób ma się doskonalić, i wskazać miejsca, gdzie może rozwijać swoją sprawność fizyczną, a po roku go ocenić – powiedział płk Kukuła. Żołnierze terytorialnej służby wojskowej docelowo mają służyć także na stanowiskach podoficerów i oficerów. Dowództwo WOT zakłada, że w każdej kompanii, liczącej według wcześniejszych informacji MON ok. 100 ludzi, będzie czterech żołnierzy zawodowych - trzech oficerów i podoficer. - Cała reszta to będzie terytorialna służba wojskowa, łącznie z tym, że będziemy uruchamiać kształcenie oficerów i podoficerów na potrzeby terytorialnej służby wojskowej – powiedział Kukuła. - Co stoi na przeszkodzie, żeby dowódcą plutonu był nauczyciel wf-u ze szkoły? – dodał. Od 2017 r. WOT będą piątym rodzajem sił zbrojnych - obok sił lądowych, powietrznych, morskich i specjalnych. Ich dowódca będzie powoływany przez prezydenta z kontrasygnatą premiera i na co dzień będzie podlegał bezpośrednio szefowi MON. Utworzenie WOT to jeden z priorytetów obecnego kierownictwa resortu. MON chce, by w 2019 r. w nowej formacji służyło ponad 50 tys. żołnierzy.
źródło: http://www.tvn24.pl/wojska-obrony-te...,693664,s.html

Muszę przyznać, że płk. Kukuła to mocna strona WOT, natomiast co do reszty to nadal nie wiem - pożyjemy, zobaczymy.
GrzegorzAleksander no está en línea   Reply With Quote
Old November 21st, 2016, 09:55 PM   #140
pooohaty
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Location: Warszawa
Posts: 162
Likes (Received): 333

Quote:
Originally Posted by Tartyron View Post
Ciekawy artykuł z Rzepy


http://www.rp.pl/Zycie-Rzeszowa-i-Po...uzby.html#ap-1

Piszą o 5 tysiącach ( w nie największym województwie Podkarpackim)

Jeżeli utrzymają taką skalę to nie będzie 53 tysiące a, z prostego rachunku 85 tysięcy.

Druga sprawa. Dla niezadowolonych że OT odciągnie środki z armii zawodowej. W USA mają ten sam problem. Tam co roku wojsko regularne narzeka że Gwardia pochłania zbyt duże środki a oni nie mają kasy na modernizację...

Więc ta rozmowa jest bezprzedmiotowa. Bo zawsze można kasę przeznaczyć na wojsko zawodowe i zawsze je ulepszyć - nigdy nie będzie dosyć środków. Więc argument finansowy odpada. No chyba że uznamy że każdy kraj mający jakąś formę OT jest szalony.

Polecam komentarz do tego artykułu z Rzepy:

Quote:
duch
21.11.2016, 10:06
Jestem żołnierzem kontraktowym w Białymstoku. U nas też formuje sie Brygadę OT. Mało tego, formuje ją się kosztem wojsk operacyjnych, w tym przypadku 18 Pułku Rozpoznawczego. A teraz najlepsze. Do OT starają się o przeniesienie najwieksi leserzy, tacy którym naprawdę się nie chce nic robić. Oczekują, że w OT to dopiero się nie namęczą. I wszyscy się zastanawiają o co chodzi z tą OT? Maja ćwiczyć w weekendy,ale co zawodowa kadra bedzie robiła przez cały tydzień? Snuja się po jednostce w tych swoich brązowych beretach, zajmują kolejne pomieszczenia stłaczając zwiadowców w coraz wiekszych grupach w tych samych pomieszczeniach. Obserwujemy jak dostarczany jest im nowy sprzęt biurowy, nowa broń ( przyszły nowe karabiny snajperskie Sako, gdzie u nas sa nadal SWD).. I to rodzi złość i frustrację..
__________________
pooohaty no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
armia, obrona terytorialna, wojsko, wot

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 09:50 PM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2017, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu