daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Przemysł | Technologia | Design



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old August 28th, 2009, 08:38 PM   #101
yarross
Hmmm
 
Join Date: Jan 2008
Posts: 916
Likes (Received): 1

Quote:
Originally Posted by Rewera View Post
Czy to znaczy, że siarka z węgla nie nadaje się do wprowadzenia na rynek czy jej jest aż tak mało?
To raczej kwestia procesu - węgiel typowo jest spalany i siarka spala się do SO2/SO3. Potem w instalacjach odsiarczania spalin te gazy wymieniają CO2 z kamienia wapiennego używanego jako reagent odsiarczający i powstaje gips, nie siarka pierwiastkowa. Jako że IOSów powstaje coraz więcej, gipsu z odsiarczania tez przybywa i obecnie stanowi on bardzo poważną konkurencję dla gipsu kopalnego - tak jak siarka z SRU dla siarki rodzimej.
Siarki pierwiastkowej można się spodziewać w układach ze zgazowaniem węgla, z odsiarczania wyprodukowanego gazu syntezowego. Jeżeli w przyszłości postawią trochę elektrowni IGCC albo instalacji CTL, to pewnie ta pozycja się wyraźnie pojawi

Quote:
Originally Posted by Rewera View Post
Drugie pytanie - z czego pochodzi siarka w metalurgi, z zużywanych w niej węglowodorów czy jest domieszką jakichś minerałów?
Sporo minerałów występuje w postaci siarczków, np. miedź. Przy redukcji powstaje H2S albo COS/CS2 hydrolizowane potem do H2S i z tego pewnie siarkę robią. Niestety nie znam procesów metalurgicznych, więc dale sam musisz szukać.

Quote:
Originally Posted by Rewera View Post
I wracając do kwestii wyeliminowania węglowodorów - czy źródła, które wymieniałeś [ węglowodory nie nadające się do energii, ale do siarki, czysta siarka itd.] są w stanie zapewnić te 40 mln ton rocznie? Jak długo, jaki to będzie miało wpływ na cenę?
Pamiętam tylko to co mi geolodzy mówili. Nie mam danych które mógłbym tu podlinkować. Ale u nas nie ma takich złóż siarkonośnych gazu, jest tylko domieszką, choć bywa że jest go 30% (złoże Zielin). Może w danych USGS coś znajdziesz?
yarross no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old August 29th, 2009, 01:52 PM   #102
preseant
Smog Wawelski
 
preseant's Avatar
 
Join Date: Feb 2009
Location: Kraków
Posts: 555
Likes (Received): 58

MARMUR






Marmur (z gr. μάρμαρος marmaros) – skała metamorficzna powstała z przeobrażenia wapieni, rzadziej dolomitów. Składa się głównie z krystalicznego kalcytu lub dolomitu (marmur dolomitowy). Niewielka część geologów definiuje jako marmur wyłącznie skały węglanowe przeobrażone w warunkach głębokiego metamorfizmu strefy kata (temperatury 500-700 st. C, wysokie ciśnienie), skały przeobrażone w strefach niższego metamorfizmu nazywając wapieniem krystalicznym. Przeważnie jednak terminu "wapień krystaliczny" używa się w przypadku skał metamorficznych jako synonimu marmuru dla każdej skały węglanowej poddanej metamorfizmowi.

Marmury to arystokracja kamienna, symbol - luksusu, piękna i wytworności. Od wieków ozdabiano nimi zamki, pałace, świątynie. Łatwość obróbki i walory dekoracyjne sprawiły, że od starożytności były ulubionym tworzywem rzeźbiarzy. Znane marmury wydobywa się w Carrarze we Włoszech i na chorwackiej wyspie Brač. Marmury wydobywa się przy użyciu różnych urządzeń tnących, nie stosuje się materiałów wybuchowych, gdyż prowadzą one do spękania skał i drastycznej redukcji bloczności złoża, co uniemożliwia wydobycie bloków na tyle dużych by pociąć je na płyty okładzinowe lub przeznaczyć na rzeźby. Marmury spękane i odpady z produkcji pełnowartościowego marmuru wykorzystuje się do produkcji lastriko lub grysu marmurowego. Marmury zbudowane z dolomitu są podstawą wytwarzania tabletek magnezu.

Dzięki zmianom struktury krystalicznej skały te nie tylko zyskały na urodzie, lecz również uzyskały korzystniejsze cechy technologiczne, takie jak np.: większą twardość, odporność na czynniki atmosferyczne, podatność w przyjmowaniu trwałego, lustrzanego poleru. Na świeżym przełamie krystalicznych marmurów skrzą się kryształy kalcytu; najszlachetniejsze, czysto kalcytowe białe marmury w cienkich płytkach są przeświecające. Domieszki innych minerałów nadają różne zabarwienie i wzorzystość układającą się przeważnie w smugi i pasy. Na skutek działania roztworów hydrotermalnych bogatych w magnez, część wapieni uległa procesom dolomityzacji, co zmieniło ich barwę i własności jakościowe.

W Polsce marmur wydobywany jest wyłącznie w Sudetach, przede wszystkim w Masywie Śnieżnika, gdzie występuje w dwóch odmianach kolorystycznych, jako "Biała Marianna" (na górze Krzyżnik) i "Zielona Marianna". Innym złożem marmuru jest złoże marmuru szarego z odcieniem niebieskawym w Sławniowicach. Eksploatuje się także dolomity przeobrażone (nazywane przez większość geologów marmurem lub dolomitem krystalicznym) w Rędzinach.

W Polsce istnieje również pojęcie "marmur techniczny", który odnosi się wg polskiej normy i niektórych publikacji technicznych również do węglanowych skał osadowych, które przyjmują poler (pod wpływem polerowania ich powierzchnia staje się silnie błyszcząca). Jest to nazwa naukowo nieprawidłowa, ale silnie zakorzeniona w polskim kamieniarstwie. Tego typu "marmury" wydobywane są licznie w Górach Świętokrzyskich. W okresie przedwojennym niektórzy właściciele kopalń wapienia nadawali im handlową nazwę "marmurów kieleckich" – w celu podniesienia ich rangi. Kolejne tzw. "wolne" interpretacje doprowadziły do pojawienia się określeń: "marmur dębnicki", "marmur chęciński".





BIAŁA I ZIELONA MARIANNA





Fragment płyty z marmuru Zielona Marianna


Jedne z najbardziej znanych marmurów dolnośląskich występują na górze Krzyżnik koło Stronia Śląskiego. Tworzą one dwa pasma o długości ok. 1200 m: południowo-zachodnie, eksploatowane w łomach „Biała Marianna” i „Biała Julianna” oraz północno-wschodnie znane jako „Zielona Marianna”. Warstwy marmurów są silnie zaburzone tektonicznie i pochylone stromo ku północy.



Kamieniołom BM


Kamieniołom Biała Marianna I, Kletno




Odmianę „Biała Marianna” tworzą średnio- i grubokrystaliczne, „cukrowate”, białe marmury kalcytowe, ku spągowi przechodzące w szare i laminowane. Miejscami występuje również zabarwienie jasnoróżowe i jasnożółte. „Zielona Marianna” charakteryzuje się ciemniejszym zabarwieniem szaro-zielonkawo-różowym i intensywną wzorzystością turbulentną. Jest twardsza i trudniejsza w obróbce. Obie odmiany stanowią bardzo szlachetny, cenny i piękny materiał kamienny.




Nietypowa nazwa marmurów pochodzi od imienia byłej właścicielki dużej części Masywu Śnieżnika i Gór Bialskich księżnej Marianny Orańskiej. Z jej osobą związany jest początek eksploatacji na większą skalę tutejszych marmurów, która rozpoczęła się w połowie XIX wieku w łomie na zboczu Janowca (ok. 1 km na południe od obecnych wyrobisk). Marmury wykorzystywane były do dekoracji wnętrz zamku w Kamieńcu Ząbkowickim. Po rychłym wyczerpaniu złoża, powstała obecna kopalnia, obejmująca do końca XIX wieku tylko wyrobisko „Białej Marianny”. Piękno i doskonała jakość marmurów z góry Krzyżnik budziły powszechny zachwyt. Stosowano je do dekoracji wielu kościołów i pałaców. Wyrabiano z niego również drobną galanterię jak: świeczniki, płyty stołowe, garnitury na biurka itp.




Po wojnie obie „Marianny” w dużej ilości sprowadzano do odbudowywanej Warszawy. Wykonano z nich wystrój kamienny we wnętrzach wielu budynków urzędów państwowych, teatrów, hoteli, kin i innych. „Marianny” podziwiać można między innymi w gmachach sejmu, Filharmonii Narodowej, Teatru Wielkiego, hotelu Europejskiego. Płyty wykonane z „Zielonej Marianny” spotkać można w przejściach podziemnych przy Dworcu Centralnym w Warszawie, w hotelu Cracovia w Krakowie. Ostatnie wydobyte bloki „Zielonej Marianny” użyto w latach 1996/97 przy odbudowie Teatru Narodowego, spalonego na początku lat 90. W połączeniu z marmurami włoskimi wykonano z nich piękną posadzkę w foyer.



Posadzka wykonana z BM


Zasoby złoża „Biała” i „Zielona Marianna” wynoszą ponad 6,5 mln ton, a roczna eksploatacja ok. 7 tys. ton (stan na 31.12.2002 r.). Z trzech wyrobisk znajdujących się na górze Krzyżnik, czynne jest obecnie tylko jedno. Wydobycie odmiany zielonej zakończono w latach 70. Kamieniołom został zasypany odpadami z sąsiedniego wyrobiska, a pozostała część złoża znajduje się pod ok. 20-metrowym nadkładem. Ewentualne wznowienie eksploatacji wiązałoby się z dużymi kosztami. Łom „Biała Julianna” zamknięty został w 2001 roku, ale zasoby tej części złoża nie są wyczerpane.Na zachód od Stronia Śląskiego, na terenie wsi Rogóżka znajduje się soczewka marmurów znanych już w XVI wieku. Eksploatację na większą skalę rozpoczęto w XVIII wieku.

Dzieje kamieniołomu obfitują w liczne przerwy i niespodzianki typu odkrycie interesujących przyrodniczo jaskiń. Po wojnie prowadzono eksploatację na grysy, a w drugiej połowie lat 70. i na początku 90. podjęto próbę wydobycia wyłącznie na bloki. Od 1997 roku kopalnia jest nieczynna. Przemysłowe zasoby złoża są stosunkowo duże - wynoszą ponad 6,3 mln ton. Marmury z „Rogóżki” są drobno- i średnioziarniste, o barwie białej lub jasnoszarej z wkładkami odmian niebieskawych, żółto-szarych, zielonkawych i brązowych. Materiał bloczny stanowi ok. 1/3 części zasobów.



Obudowa kominka wykonana z BM


W latach 90. zastosowane zostały między innymi do wykonania posadzek w kościele w Pabianicach i w domu towarowym w Skoczowie. Użytkownikiem złóż „Zielona” i „Biała Marianna”, „Rogóżka” i nieblocznego „Romanowa” są Strońskie Zakłady Kamienia Budowlanego „Kambud” sp. z o.o. z siedzibą w Stroniu Śląskim. Od lutego bieżącego roku ze struktury firmy wyodrębnił się zakład obróbki, jako prywatny, samodzielny podmiot gospodarczy, przyjmując nazwę Przedsiębiorstwo „Biała Marianna”. Do niedawna w rejonie Stronia Śląskiego, Lądka Zdroju i Ołdrzychowic funkcjonowało kilkadziesiąt zakładów kamieniarskich, bazujących w znacznym stopniu na marmurach ze złóż strońskich. Od kilku lat liczba zakładów drastycznie zmalała. Na południe od Stronia Śląskiego, w pobliżu Kletna, w czterech łomach eksploatowane były w przeszłości marmury kalcytowe i dolomitowe. Rejon ten obejmują granice Śnieżnickiego Parku Krajobrazowego. W 1964 roku, w pobliżu „Kletna III” odkryto niezwykle cenny zespół korytarzy i komór krasowych znanych jako „Jaskinia Niedźwiedzia”. Strefa ta została wyłączona w działalności górniczej. Pozostające nadal w ewidencji zasobów złoże „Kletno IV” eksploatowane było na grysy przez „KAMBUD” do 1993 roku.


Tymczasem PGI ma nieco inne dane:
Drugą grupę złóż w regionie kłodzkim stanowią złoża blocznych marmurów okolic Stronia Śląskiego, występujące w formie soczew w skałach metamorficznych tzw. serii strońskiej. Budujące złoża marmury są drobno- i średnioziarniste, cukrowate, przeświecające w cienkich płytkach. Atrakcyjne zabarwienie (od śnieżnobiałego przez różowe do zielonkawego), możliwość uzyskiwania bloków oraz korzystne parametry fizykotechnicze sprawiają, że opisywane skały są cenionym od dawna surowcem do produkcji dekoracyjnych materiałów budowlanych. Zasoby tej grupy złóż wynoszą 19,4 mln ton, a wydobycie z jedynego czynnego złoża Biała i Zielona Marianna w roku 2002 wyniosło 1 tys. ton.


CDN...

Last edited by preseant; August 29th, 2009 at 04:38 PM.
preseant no está en línea   Reply With Quote
Old August 29th, 2009, 03:57 PM   #103
preseant
Smog Wawelski
 
preseant's Avatar
 
Join Date: Feb 2009
Location: Kraków
Posts: 555
Likes (Received): 58

MARMUR SŁAWNIOWICKI




"Sławniowice złociste"



"Sławniowice szare"


Największe tradycje kamieniarskie związane są z rejonem wschodniosudeckim. Na granicy Gór Opawskich i Przedgórza Paczkowskiego, w obrębie metamorficznej osłony granitoidowego masywu Żulowej, występują pokłady i soczewy silnie przekrystalizowanych marmurów. Sześć nieregularnych, stromo ustawionych pokładów o łącznej miąższości około 400 m, poprzedzielanych łupkami i gnejsami ciągnie się od Gierałcic do granicy z Czechami na długości ok. 5 km. Nieczynne kamieniołomy marmurów spotkać można pomiędzy miejscowościami Jarnołtów, Burgrabice, Gierałcice i Sławniowice. Pokłady kontynuują się po czeskiej stronie i tam również są eksploatowane.Marmury sławniowickie, dzięki wysokiemu stopniowi przekrystalizowania, mają doskonałe właściwości. Charakteryzują się strukturą grubo- i średniokrystaliczną, są bardzo odporne na wietrzenie. Barwa ich jest zróżnicowana od czysto białej, jasnoszarej, jasnoniebieskiej przez niebieskoszarą, brunatnofioletową, zielonkawoszarą do ciemnoszarej.


Marmury te wykazują wzorzystość smugową, plamistą, sfałdowaną zależnie od kierunku cięcia bloków. Przed II wojną światową, z czynnych 18 łomów, uzyskiwano 6 zasadniczych odmian kolorystycznych. Opis ten odnosi się do powszechnie znanych, krystalicznych odmianmarmurów kalcytowych. W latach 70. zainteresowano się marmurem dolomitowym, występującym w północno-wschodniej części złoża i będącym efektem lokalnej dolomityzacji. Niepospolite walory dekoracyjne tego kamienia i jakość doprowadziły do udokumentowania jego zasobów. Obecnie odmiana nazwana złocistą stanowi 95% sprzedawanych wyrobów. Marmury dolomitowe mają barwy beżowo-żółtawe z brązowym użyleniem, efektownie prezentujące się we wnętrzach. Marmury z rejonu Sławniowic eksploatowane są ponad 600 lat. Najstarsze informacje o nich podają kroniki z początków XIV wieku. W literaturze wspominana jest płyta nagrobna proboszcza Hermana z 1314 r. znajdująca się w Kępnicy k. Nysy. Obecnie w tamtejszym kościele obejrzeć można nagrobną płytę proboszcza Rudolfa z 1565 r. Innym, niewiele młodszym zabytkiem są płaskorzeźby datowane na rok 1575, umieszczone w ścianie kaplicy w Burgrabicach.




Marmur sławniowicki stosowany był powszechnie w budowlach i elementach architektonicznych w Nysie, nazywanej śląskim Rzymem. Do obecnych czasów na rynku zachowała się „Piękna studnia” wykuta w 1686 r. przez mistrza Wilhelma Hellewega i fontanna trytona wykonana w latach 1700-1701. W nyskim kościele pw. św. Jakuba znajduje się kropielnica z 1719 roku, kilkadziesiąt nagrobków i epitafiów z XV-XVIII wieku wykonanych ze sławniowickiego marmuru. Ogromne znaczenie dla rozwoju kamieniarstwa w rejonie Sławniowic miał niemiecki przedsiębiorca C. Thust, który od początków XIX wieku, bazując na doskonałej jakości i pięknie marmuru sławniowickiego, potrafił wylansować ten kamień w całych Niemczech. Wykonywano przede wszystkim nagrobki, ale również elementy budowlane i płyty meblowe. Rosnące zapotrzebowanie doprowadziło do powstania w okolicach Sławniowic dużego ośrodka kamieniarskiego. Największy rozkwit eksploatacji przypada na lata 1860-1880. Stale unowocześniane zakłady Thusta funkcjonowały do lat czterdziestych. Już przed druga wojną światową stosowano w nich piły diamentowe. Obecnie firma rodzinna W. Thust KG. działa nadal w Niemczech, specjalizując się w wykonywaniu nagrobków. Kontynuowana jest tradycja wykorzystania marmuru sławniowickiego, znanego jako „śląski marmur”. Po wojnie marmury ze Sławniowic stosowano powszechnie w wystroju budynków użyteczności publicznej na terenie całego kraju. Ogromne transporty kierowane były do Warszawy, gdzie ich „monumentalny” wygląd stosownie i efektownie prezentował się we wnętrzach między innymi sejmu, urzędu Rady Ministrów, Teatru Wielkiego, Narodowego Banku Polskiego i Filharmonii Narodowej. Eksploatowane na większą skalę od lat 80. efektowne marmury złociste, zastosowano np. w Bibliotece Narodowej w Warszawie i w budynku Portu Lotniczego w krakowskich Balicach.Zasoby przemysłowe złoża „Sławniowice” wynoszą 5,5 mln ton, a eksploatacja roczna sięga 5 tys. ton (stan na 31.12.2002 r.).



Kominek obudowany marmurem sławniowickim złocistym

Obecnie kamieniołomy użytkowane są przez zakład państwowy „Przedsiębiorstwo Wydobycia i Obróbki Marmuru” „MARMUR”. Z dwu podstawowych odmian kolorystycznych: szaro-niebieskiej i złocistej, w zakładzie obróbki produkowane są posadzki polerowane i szlifowane, parapety, stopnie schodowe i podstopnie, nagrobki, kominki, elementy sakralne i inne wyroby według indywidualnych zamówień. Odpady wykorzystuje się do produkcji grysów i mączki wapniowo-magnezowej. Tradycje ośrodka kamieniarstwa w rejonie Sławniowic są kontynuowane, bowiem w pobliskich miejscowościach funkcjonuje kilkadziesiąt zakładów kamieniarskich bazujących w większym lub mniejszym stopniu na miejscowych marmurach.



Wnętrze hotelu Cracovia. Marmur sławniowicki szary.












Więcej:
Biała Marianna [Minimonografie polskich kamieni budowlanych]
Sławniowice [Minimonografie polskich kamieni budowlanych]
Marmury Dolnośląskie
Marmury i kamienie zbite
Galeria ze strony producenta marmuru sławniowickeigo

CDN...

Last edited by preseant; August 29th, 2009 at 05:09 PM.
preseant no está en línea   Reply With Quote
Old September 7th, 2009, 11:08 AM   #104
Lord A. Boberton
Mr. Ocelot
 
Lord A. Boberton's Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Location: B-stok
Posts: 439
Likes (Received): 0

W czasach PRL-u nasz kraj podobno przewiercono niemal wzdłuż i wszerz, głównie w poszukiwaniu ropy i gazu, stąd tak dobrze udokumentowane występowanie wód geotermalnych.
Mam pytanie do forumowiczów czy ktoś ma może jakaś orientacyjną mapkę z zaznaczonymi miejscami wykonanych odwiertów oraz na jak średnio i maksymalnie głęboko wiercono?
__________________
The Bible: "A superman creates a lot of rubbish out of dust and sets up a version of a "simulation of a city" game... there's a twist at the end but I won't spoil it for you."
Lord A. Boberton no está en línea   Reply With Quote
Old September 10th, 2009, 05:14 AM   #105
jwalas
Registered User
 
Join Date: May 2007
Posts: 1,682

Tu znajdziesz chyba wszystkie otwory wiertnicze w Polsce.
http://tinyurl.com/otwory
Z prawej strony zaznaczasz "otwory wiertnicze" z lewej strony klikasz na "wyswietlaj informacje",powiekszasz mape i za kazda zmiana klikasz na odswiez mape.
jwalas no está en línea   Reply With Quote
Old September 10th, 2009, 06:17 PM   #106
preseant
Smog Wawelski
 
preseant's Avatar
 
Join Date: Feb 2009
Location: Kraków
Posts: 555
Likes (Received): 58

Quote:
KGHM i PGE powalczą o legnicki węgiel
Beata Chomątowska 09-09-2009

Szansa na energetyczny kombinat za 30 – 40 mld zł. Po to KGHM Cuprum i PGE założą spółkę – dowiedziała się „Rz”


– Rozmawiamy wstępnie z KGHM o możliwości przemysłowego zagospodarowania złoża w Legnicy. Rozważamy utworzenie spółki celowej. Jednym z pierwszych zadań byłoby uzyskanie koncesji na wydobycie węgla. Ze względu na trwające rozmowy nie możemy ujawnić szczegółów – mówi „Rz” Andrzej Jeznach, wiceprezes ds. wydobycia w PGE Górnictwo i Energetyka.


– Na razie nie zapadły decyzje – oznajmia Anna Osadczuk, rzeczniczka KGHM. – KGHM Cuprum przygotowuje analizy.

Dane złóż opracował Instytut Górnictwa Odkrywkowego Poltegor. W okolicy Legnicy zalega 15 mld ton węgla brunatnego, z którego w Polsce wytwarza się 30 proc. energii. Do wydobycia są ok. 3 mld ton (to zapas dla kraju na 50 lat). Polityka energetyczna Polski do 2030 r. może ochronić je przed zabudową. Mogłaby tam powstać nowa kopalnia węgla brunatnego, elektrownia o mocy nawet 4,5 tys. MW (to więcej niż największa siłownia PGE Bełchatów o mocy 4,4 tys. MW) oraz zakład produkcji paliw płynnych i wodoru. Całość pochłonie 30 – 40 mld zł.




Nowa spółka – nowy projekt


– Dopiero nowy podmiot określi sposób eksploatacji złóż legnickich – mówi Zbigniew Kasztelewicz, prof. AGH, sekretarz komitetu sterującego ds. zagospodarowania złóż węgla brunatnego w okolicach Legnicy. – Przyszły inwestor określi szczegóły eksploatacji i wtedy można będzie mówić, ile osób trzeba wysiedlić i z których gmin. Szacuje się, że chodzi o 1100 osób, ale w ciągu 40 lat – dodaje. Mieszkańcy okolic Legnicy już protestują. 27 września organizują referendum w tej sprawie.

– Mamy świadomość, że w sprawie budowy kopalni konieczna jest akceptacja społeczna. Ale obserwując bardzo dobrą współpracę ze społecznościami w okolicach kopalń Bełchatów czy Turów, liczymy, że i mieszkańców Legnicy uda się przekonać – mówi Jeznach. Alternatywą może być biogazyfikacja (wpuszczane pod ziemię szczepy bakterii zamieniałyby węgiel w gaz) lub gazyfikacja węgla. Nad tym pracuje KGHM Cuprum. Jak powtarzał wielokrotnie Henryk Karaś, były prezes KGHM Cuprum, wykorzystanie tej metody nie wyklucza jednak odkrywki.

– Ta inwestycja to przyszłość dla regionu, zwłaszcza gdy KGHM ma niezłą sytuację finansową, a plany poszukiwania złóż na świecie, ujęte w dotychczasowej strategii, spełzły na niczym. Tymczasem na miejscu są kompetencje górnicze, w zasięgu ręki kopalnia, a technologie można importować z zagranicy – tłumaczy „Rz” osoba zorientowana w projekcie. W tym celu przedstawiciele Cuprum odwiedzili w sierpniu Chiny.

Bitwa o węgiel

Czy finansowanie zależałoby głównie od PGE? – Zakładamy, że akcjonariusze nowej spółki współpracowaliby na zasadach partnerskich – wyjaśnia Jeznach. Jego zdaniem dołączenie do projektu innych partnerów to zbyt dalekie wybieganie w przyszłość.

Wejście w branżę energetyczną to część strategii KGHM na lata 2009 – 2018. Zakłada ona, że z inwestorami branżowymi koncern wybuduje bloki energetyczne. Spółka podpisała np. list intencyjny z Tauronem w sprawie budowy elektrowni węglowej w okolicach Legnicy. Z planów na razie nic nie wyszło.

– Za 30 lat złoża kopalni Turów i KGHM będą się kończyć, dlatego o złożach legnickich trzeba myśleć przyszłościowo – mówi Kasztelewicz. – Realizacja inwestycji potrwa 15 – 20 lat. Wygeneruje dziesiątki tysięcy miejsc pracy. Przyniesie setki milionów złotych podatków dla samorządów. Role winny być odwrócone, o zagospodarowanie takich złóż winny zabiegać samorządy, a nie komitet sterujący z siedzibą w Krakowie.


Wyścig o brunatne paliwo


Zawiązanie spółki celowej przez PGE i KGHM Cuprum do zagospodarowania złóż legnickich (ok. 8 proc. światowych zasobów tego surowca) nie oznacza wcale, że to ta spółka będzie prowadzić inwestycję. Bowiem nawet o znacznie mniejsze złoża węgla brunatnego walczy po kilku inwestorów. Np. o inwestycję na terenie Gubin – Mosty – Brody starają się poznańska Enea z Kopalnią Węgla Brunatnego Konin oraz PCC Szczakowa. O złoże Złoczew natomiast walczą PGE Bełchatów kontra Zespół Elektrowni Pątnów – Adamów – Konin. Poza tym polityka Unii przewiduje wzrost produkcji energii z węgla brunatnego. Np. Niemcy wydobywają 170 mln ton tego surowca rocznie (trzy razy więcej niż Polska), a ostatnia inwestycja – kopalnia odkrywkowa Garzweiler (należy do koncernu RWE) – daje im 40 mln ton tego paliwa rocznie. W Polsce wciąż jedna trzecia energii produkowana jest z węgla brunatnego, bez nowych złóż zaś za ok. 40 lat po prostu go zabraknie. A tego paliwa w przeciwieństwie do węgla kamiennego nie można np. importować, bo węgiel brunatny z powodu dużej zawartości wody traci swoje właściwości podczas transportu. Ponadto surowiec ten jest wciąż tańszy niż węgiel kamienny – właśnie przez wydobycie odkrywkowe, a nie głębinowe.



Opinie: Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki


Złoża węgla brunatnego w okolicach Legnicy zdecydowanie trzeba ochronić. I to już na etapie tworzenia planów zagospodarowania przestrzennego. Nie wyobrażam sobie bowiem, by jedne z największych na świecie złóż tego surowca mogły zostać zaprzepaszczone. Nie zapominajmy też, że w Polsce będzie rosło zużycie energii. Oczywiście trzeba brać również pod uwagę założenia unijnego pakietu klimatycznego, ale decyzja w sprawie złóż legnickich musi być decyzją biznesową. Jeśli chodzi natomiast o okolicznych mieszkańców – muszą ją po prostu zrozumieć. Złoża miedzi będą się przecież kiedyś kończyć, a taka potencjalna inwestycja związana z węglem brunatnym – oczywiście jeśli powstanie – jest także w interesie lokalnych społeczności i samorządów. Potrzebna jest jednak odpowiednio przeprowadzona kampania informacyjna, dzięki której mieszkańcy zrozumieją cel takiego działania. Protesty społeczności lokalnych są bowiem wpisane w budowę nowych odkrywek węgla brunatnego (oprotestowywana jest np. budowana odkrywka kopalni Konin – Tomisławice; mieszkańcy obawiają się o jezioro Gopło – red.).

współpr. Justyna Piszczatowska
Rzeczpospolita
http://www.rp.pl/artykul/67299,36061...ki_wegiel.html
preseant no está en línea   Reply With Quote
Old September 13th, 2009, 12:58 AM   #107
moozg666
Registered User
 
moozg666's Avatar
 
Join Date: Aug 2007
Location: Bielawa
Posts: 278
Likes (Received): 7

Quote:
Originally Posted by Frater M.:M.: View Post
A propos kamieni ozdobnych i okazów lądujących w piecu nie można zapomnieć o chryzoprazach ze złoża w Szklarach koło Ząbkowic Śląskich. (...) Czy głębiej zostało cokolwiek, co nadawałoby się do wydobycia na większą skalę? Nie wiem, nie słyszałem o żadnych badaniach, które potwierdziłyby występowanie większych ilości chryzoprazów w starym złożu w Szklarach.
badan takich nikt nie robil, chryzopraz wystepuje bardzo nieregularnie i nie da sie go ot tak wybadac jak same zloze rudy. Mysle ze jeszcze sporo go tam siedzi w glebi, ale raczej watpie zeby bylo oplacalne wydobywanie tego na wieksza skale. Chryzoprazy takze trafialy sie m.in. w kopalni magnezytu w Wirach, choc one maja gorsza barwe i niestety w wiekszosci sa silnie pokruszone. Bardzo prawdopodobne ze chryzopraz pod ziemia jest jeszcze w innych miejscach w regionie - wystepuje on w serpentynitach i to glownie tam gdzie sa mineraly niklu, niekoniecznie o znaczeniu ekonomicznym.
__________________
WARSZAWA | PŁOCK | STREETPHOTO | GÓRNICTWO W PL | WIEDEŃ | ELEKTROWNIA ATOMOWA
www.ahojmedia.pl - produkcja filmowa, fotografia, grafika
moozg666 no está en línea   Reply With Quote
Old September 14th, 2009, 12:22 AM   #108
smuthny
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Location: Interzone
Posts: 148
Likes (Received): 1

taki przekop z wykopu.pl... pewnie juz niektorzy czytali...




Kutno śpi na gazie. Obudzi się bogate?



Justyna Szymańska

2009-01-28 23:25:43, aktualizacja: 2009-01-28 23:26:23

Czy Polska ma szansę stać się drugą Norwegią, która pod względem wydobycia gazu jest samowystarczalna? Istnieje spora szansa, by przynajmniej w połowie pokrywać krajowe zapotrzebowanie dzięki własnemu wydobyciu. Gigantyczne złoża gazu ziemnego odkryto m.in. pod Kutnem.
Potwierdzona już wielkość kutnowskich złóż wynosi aż 500 mld metrów sześciennych [dla porównania, krajowe wydobycie w 2007 roku, według danych Państwowego Instytutu Geologicznego, wyniosło 5,2 mld metrów sześciennych - przyp. red.].

- Specjaliści są zgodni - potwierdza Mirosław Rutkowski, rzecznik prasowy Państwowego Instytutu Geologicznego. - Tak zwany blok Kutno jest strukturą bardzo perspektywiczną i rzeczywiście potencjalnie zawierać może nawet 500 mld metrów sześciennych gazu.

Dla specjalistów jest tylko jeden problem. Złoża zalegają ponad 6 km pod ziemią.

- To bardzo głęboko - mówi Mirosław Rutkowski. - Otwór badawczy będzie więc niezwykle kosztowny.

Technologie wydobycia idą jednak naprzód. To, co do niedawna wydawało się nierealne i nieopłacalne, staje się możliwe. W wielu rejonach świata gaz wydobywa się z coraz głębiej położonych złóż. Gdyby kutnowskiego bogactwa naturalnego nie było można wykorzystać, czy zwróciliby na nie uwagę Amerykanie?

Złożami zainteresowana jest firma FX Energy z Salt Lake City w USA. Zdobyła już koncesję na próbne odwierty w rejonie Kutna.

- FX Energy ma już koncesję na poszukiwanie i wydobywanie ropy naftowej oraz gazu w okolicach Kutna - przyznaje Anna Szpetner z departamentu geologii i koncesji geologicznych Ministerstwa Środowiska. - Wydana koncesja w centralnej Polsce obejmuje 284 tys. akrów.

- Liczymy na wydobywanie w rejonie Kutna; uważamy, że są tam spore szanse na gaz - mówi Zbigniew Tatys, dyrektor FX Energy Poland sp. z o.o. - Projekt poszukiwawczy, który chcemy tam zrealizować, jest dość drogi. Złoża zalegają na głębokości 6 kilometrów. Dlatego w tej chwili rozmawiamy z różnymi firmami, by wspólnie do niego przystąpić. Wartość projektu wynosi od 60 do 100 milionów złotych. Myślę, że pierwsze kutnowskie odwierty powinniśmy wykonać w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat - dodaje dyrektor.

Zbigniew Burzyński, prezydent Kutna, nie ukrywa, że bogactwo "błękitnego paliwa" może mieć ogromne znaczenie dla miasta...

- Nie wiedziałem, że specjaliści oceniają, że w naszym rejonie gazu może być aż tak dużo - mówi Zbigniew Burzyński. - To dla nas fantastyczna wiadomość. Poszukiwania amerykańskiej firmy wydobywczej mogą podziałać jak magnes na inwestorów, a to da mieszkańcom nowe miejsca pracy. Pamiętam, że już 30 lat temu na ul. Łąkoszyńskiej w Kutnie robiono odwierty. Prace jednak zostały wtedy przerwane.

Dotarliśmy do informacji, że faktycznie we wrześniu 1979 roku Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, które od lat dominuje w tej dziedzinie, rozpoczęło wiercenia w Kutnie, z myślą o docelowej głębokości 6.100 metrów. Po niemal czterech latach poszukiwania zakończono z powodu problemów ze sprzętem. Poszukiwania przerwano, choć dowiercono się już na głębokość 5.966 metrów.
smuthny no está en línea   Reply With Quote
Old September 14th, 2009, 02:54 PM   #109
preseant
Smog Wawelski
 
preseant's Avatar
 
Join Date: Feb 2009
Location: Kraków
Posts: 555
Likes (Received): 58

Quote:
Nadchodzi czas węgla brunatnego
2009-09-14

Zgodnie z planami Porozumienia Producentów Węgla Brunatnego w 2015 ma ruszyć budowa Kopalni „Legnica”. Z powierzchni ziemi w praktyce zniknąć mają gminy Miłkowice i Kunice.


Do końca przyszłego roku mają zostać zakończone prace legislacyjne nad siedmioma sejmowymi ustawami, które pozwolą państwu rozpocząć gigantyczną inwestycję, jaką będzie budowa między Legnicą, Prochowicami a Lubinem – kombinatu górniczo – energetycznego. Teren ten zamieni się w wielką kopalnię odkrywkową węgla brunatnego. W jej sąsiedztwie wybudowana zostanie elektrownia.


- Prace w sejmowych podkomisjach nabrały ostatnio ostrego tempa. Kilka dni temu podkomisja do zmian w ustawie o gospodarce nieruchomościami pozytywnie zaopiniowała propozycję zapisu o dwumiesięcznym okresie wywłaszczenia. Teraz trafi on pod głosowanie do sejmu – mówi Irena Rogowska, wójt lubińskiej gminy wiejskiej.

Jeśli powstanie odkrywka to Kunice i Miłkowice znikną z powierzchni ziemi. Ale sprawa dotyczy również i Legnicy. Przecież odkrywka rozpoczynać się będzie na jej rogatkach. Rządowe plany zniszczą również Legnicę. Miasto straci płuca, którymi są nasze tereny – dodaje Irena Rogowska.

Samorządowców i mieszkańców podlegnickich gmin nie przekonują pieniądze, którymi ich gminne budżety zostaną dzięki inwestycji zasilone.
- Na co nam te miliony, skoro przestaniemy praktycznie istnieć – rozkłada ręce Zdzisław Tersa, wójt Kunic.

Wtóruje mu wójt Miłkowic Waldemar Kwaśny.
- Moja gmina pod nóż pójdzie jako pierwsza. Zamiast Miłkowic będzie wielka dziura a mieszkańcy zostaną wysiedleni – mówi Kwaśny.

Samorządowcy rozpoczęli kampanię przeciwko odkrywce. 27 września mieszkańcy Prochowic, Kunic, Miłkowic, Ścinawy, Rui i gminy wiejskiej Lubin wezmą udział w referendum. Odpowiedzą na pytanie, czy chcą na swoim terenie kopalni węgla brunatnego.

- Może rząd weźmie pod uwagę stanowisko mieszkańców – mówi Halina Kołodziejska, burmistrz Prochowic, które tak jak Legnica staną na skraju wielkiej hałdy.
Pomysł organizacji referendum irytuje specjalistów od energetyki i górnictwa.

- Dziwi mnie, że o strategicznych dla państwa kwestiach decydować mają mieszkańcy sześciu dolnośląskich gmin – mówi prof. Lech Gładysiewicz, dziekan Wydziału Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii Politechniki Wrocławskiej.

Państwowa spółka PGE decydująca o bezpieczeństwie energetycznym kraju szybko zareagowała na akcję samorządowców. Za pośrednictwem agencji PR z Poznania ma zamiar prowadzić w naszym regionie kampanię informacyjną, która ma przekonać mieszkańców do odkrywki i wynikających z jej istnienia korzyści dla regionu i ich samych.

Środowiska górnicze i energetyczne przekonują, że budowa nowej kopalni węgla brunatnego jest koniecznością, ponieważ daje on Polsce 32 procent energii elektrycznej. A obecne złoża wystarczą tylko do około 2025 roku.

Złoża węgla brunatnego zalegającego na terenie między Legnicą, Lubinem a Prochowicami na głębokości od 175 do 220 metrów, szacowane są na największe w Europie. Wejście do kopalni ma być zlokalizowane w okolicach ulicy Działkowej w Legnicy, nieopodal obwodnicy zachodniej. W oddalonym od Legnicy kilka kilometrów Wiercieniu ma zostać wybudowana elektrownia. W kopalni prace ma znaleźć około 3 tysięcy osób. W elektrowni – tysiąc. W 2011 ruszyć mają prace przygotowawcze, wykup przez państwo terenów, ich odwodnienie i budowa infrastruktury technicznej. W 2015 rozpocznie się budowa kopalni. Eksploatacja węgla w kopalni „Legnica” ruszy w 2022 roku.
http://fakty.lca.pl/news,18271,Nadch...runatnego.html
preseant no está en línea   Reply With Quote
Old September 14th, 2009, 04:07 PM   #110
and
vulkan/ssc
 
and's Avatar
 
Join Date: Nov 2004
Location: Wroclaw/Breslau/Wratislavia
Posts: 151
Likes (Received): 12

Quote:
Originally Posted by moozg666 View Post
badan takich nikt nie robil, chryzopraz wystepuje bardzo nieregularnie i nie da sie go ot tak wybadac jak same zloze rudy. Mysle ze jeszcze sporo go tam siedzi w glebi, ale raczej watpie zeby bylo oplacalne wydobywanie tego na wieksza skale. Chryzoprazy takze trafialy sie m.in. w kopalni magnezytu w Wirach, choc one maja gorsza barwe i niestety w wiekszosci sa silnie pokruszone. Bardzo prawdopodobne ze chryzopraz pod ziemia jest jeszcze w innych miejscach w regionie - wystepuje on w serpentynitach i to glownie tam gdzie sa mineraly niklu, niekoniecznie o znaczeniu ekonomicznym.
dodam tylko ze byc moze warto na skalę półprzemysłową czy 'rzemieślniczą' czyli w małej skali zabrać sie za przeróbke hałd i nadkładu zwalowanego częściowo w kopalni w Szklarach (moze przy okazji ponownej przeróbki hałd w ramach odzyskiwania niklu) . Pewnie tam troche chryzoprazu jest ale tak jak Kolega wspomniał - przemysłowo to jest nieopłacalne.
and no está en línea   Reply With Quote
Old September 16th, 2009, 02:11 PM   #111
Frater M.:M.:
smakosz
 
Frater M.:M.:'s Avatar
 
Join Date: Jun 2004
Location: Warszawa
Posts: 864
Likes (Received): 2271

Quote:
Originally Posted by and View Post
dodam tylko ze byc moze warto na skalę półprzemysłową czy 'rzemieślniczą' czyli w małej skali zabrać sie za przeróbke hałd i nadkładu zwalowanego częściowo w kopalni w Szklarach (moze przy okazji ponownej przeróbki hałd w ramach odzyskiwania niklu) . Pewnie tam troche chryzoprazu jest ale tak jak Kolega wspomniał - przemysłowo to jest nieopłacalne.
Ponowna przeróbka hałd w celu odzyskiwania niklu jeszcze przez wiele stuleci będzie całkowicie nieopłacalna. Trudno sobie wyobrazić jak wysoko musiałyby skoczyć ceny tego metalu, żeby opłacało się rozgrzebywać pozostałości po starej kopalni założonej na ubogim złożu A co do chryzoprazów, to hałdy i pozostałości po kopalni w Szklarach przez ostatnie 20 lat od zamknięcia zakładu zostały gruntownie przejrzane, zarówno przez zbieraczy amatorów, jak i zorganizowane grupy, dysponujące sprzętem i siłą roboczą. Na przełomie lat 80tych i 90tych całkiem sporo można było na tym zarobić.
A co do samego kamienia jeszcze, to nie jestem przekonany, czy chryzopraz z kopalni w Wirach można porównywać z tym ze Szklar. To co występowało w Wirach w przeważającej mierze było zielonkawym chalcedonem, mocno poprzerastanym magnezytem i innymi minerałami, w istocie całkiem pozbawionym wartości rynkowej, jubilerskiej. Trudno także porównywać samo złoże - niezwietrzałe serpentynity w Wirach z pokrywą zwietrzelinową w Szklarach. Istotnie zatem, w dolnośląskich serpentynitach pewnie bez trudu można by znaleźć chryzoprazy, ale raczej takie, jak te z kopalni w Wirach, ładnie się prezentujące jedynie 'na świeżo i mokro', na przodku kopalni, a w istocie bezwartościowe.

Fr. M
__________________
93 93/93
E x
t e n e b r i s
L u x
Frater M.:M.: no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2009, 08:42 AM   #112
and
vulkan/ssc
 
and's Avatar
 
Join Date: Nov 2004
Location: Wroclaw/Breslau/Wratislavia
Posts: 151
Likes (Received): 12

Quote:
Originally Posted by Frater M.:M.: View Post
A co do chryzoprazów, to hałdy i pozostałości po kopalni w Szklarach przez ostatnie 20 lat od zamknięcia zakładu zostały gruntownie przejrzane, zarówno przez zbieraczy amatorów, jak i zorganizowane grupy, dysponujące sprzętem i siłą roboczą.
Fr. M
racja..ale tylko do głebokosci 2-3 m.
and no está en línea   Reply With Quote
Old September 22nd, 2009, 11:51 AM   #113
Kenny111
Registered User
 
Join Date: Oct 2008
Posts: 134
Likes (Received): 10

na Szklary jest jedna recepta wynająć koparkę i jazda
i na prawdę dużo ładnego kamienia tam jeszcze pozostało
osobiście jeszcze 4lata temu (od tego czasu tam nie byłem) na powierzchni zbierałem żyłki pięknie wybarwionego chryzoprazu o grubości do 2cm
z tą jak i z innymi podobnymi "wyeksploatowanymi" miejscówkami jest tak że po prostu trzeba kopać głębiej i wymaga to znacznie większych nakładów pracy aby uzyskać ładny okaz a nie że kamienie się tam skończyły
pozdrawiam
Kenny111 no está en línea   Reply With Quote
Old September 22nd, 2009, 12:47 PM   #114
and
vulkan/ssc
 
and's Avatar
 
Join Date: Nov 2004
Location: Wroclaw/Breslau/Wratislavia
Posts: 151
Likes (Received): 12

Quote:
Originally Posted by Kenny111 View Post
na Szklary jest jedna recepta wynająć koparkę i jazda
i na prawdę dużo ładnego kamienia tam jeszcze pozostało
osobiście jeszcze 4lata temu (od tego czasu tam nie byłem) na powierzchni zbierałem żyłki pięknie wybarwionego chryzoprazu o grubości do 2cm
z tą jak i z innymi podobnymi "wyeksploatowanymi" miejscówkami jest tak że po prostu trzeba kopać głębiej i wymaga to znacznie większych nakładów pracy aby uzyskać ładny okaz a nie że kamienie się tam skończyły
pozdrawiam
dokładnie tak
a pozniej do Płuczek, Jegłowej i Nowego Kościoła z tym spychaczem
and no está en línea   Reply With Quote
Old September 23rd, 2009, 04:14 PM   #115
Kenny111
Registered User
 
Join Date: Oct 2008
Posts: 134
Likes (Received): 10

to jak już jesteśmy przy kamieniach ozdobnych Polski to może kilka słów o agatach podkrakowskich skrobnę...

Jak zapewne kilka osób wie pomiędzy miejscowościami Krzeszowice i Alwernia odsłaniają się miejscami permskie skały pochodzenia wulkanicznego. Występują tu takie skały jak porfiry (eksploatowane obecnie w kamieniołomie Zalas a dawniej również w kamieniołomach Głuchówki oraz Miękinia) diabazy (kamieniołom niedźwiedzia góra) tufy ( okolice Filipowic obecnie nieeksploatowane) oraz interesujące nas melafiry (Rudno, Tenczynek, Regulice, Alwernia) obecnie nie mają one znaczenia surowcowego w tym rejonie dawniej eksploatowane jako doskonałej jakości kruszywo drogowe i kolejowe.

Kilka słów o skale.
Melafir jest to skała wylewna o składzie bardzo zbliżonym do bazaltu (paleobazalt), różni się od niego przede wszystkim wiekiem (bazalty to skały młode oraz współcześnie powstające) oraz wynikającymi z wieku zmianami mineralnymi (utlenienie minerałów Fe2+ do minerałów Fe3+ zmiana barwy skały z czarnej na czerwonawą).
Skała taka bardzo często jest silnie porowata, to znaczy że zawiera duże ilości pustek powstałych w wyniku odgazowania magmy, (w wyniku spadku ciśnienia po wydostaniu się magmy na powierzchnie dochodzi do uwolnienia zawartych z niej gazów coś jak byśmy otworzyli butelkę wody gazowanej) gazy te pozostawiają po sobie ślad w postaci owalnych czasami wydłużonych pustek w skale. W powstałych w ten sposób dziurach krążyły roztwory wodne bogate w przeróżne substancje, powodowało to osadzanie w takich przestrzeniach krzemionki (chalcedon (agat), kwarc), węglanów (kalcyt, syderyt), związków Fe (goethyt), i innych...(baryt, miedź rodzima...)

Dla nas interesujące są strefy zmineralizowane krzemionką, na omawianym obszarze najbardziej znane wystąpienia to Rudno i Regulice. Miejsca położone stosunkowo blisko siebie ale zupełnie się od siebie różniące.
W Rudnie agatów szukamy na polach, większość znajduje się w zwietrzelinie skał macierzystych (melafirów)
W Regulicach agaty występują w jednym kamieniołomie na końcu wsi w kierunku na Czarną górę, występują one w najbardziej litej i zwięzłej skale... (bez 5kg młota i 2 m łoma nie polecam wyprawy chyba że nie nastawiamy się na jakiekolwiek znaleziska)

Oba miejsca mają w zasadzie znaczenia historyczne, dalej można znaleźć ładne okazy ale nakład pracy jaki trzeba włożyć w pozyskanie takowych jest niewspółmiernie duży do efektów, i nieporównywalnie większy od poszukiwań np na Dolnym Śląsku

na zakończenie dla zainteresowanych tematem wątek o Regulickich skarbach i nie tylko...
http://poszukiwanieskarbow.com/Forum...ic.php?t=50504

oraz kilką fotek znalezisk jakie na szybkości znalazłem na dysku...

agacik


ametyścik


duży mszysty agacik (największy jaki do tej pory udało nam się znaleźć)
Kenny111 no está en línea   Reply With Quote
Old September 26th, 2009, 03:10 PM   #116
Lord A. Boberton
Mr. Ocelot
 
Lord A. Boberton's Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Location: B-stok
Posts: 439
Likes (Received): 0

Quote:
Originally Posted by jwalas View Post
Tu znajdziesz chyba wszystkie otwory wiertnicze w Polsce.
http://tinyurl.com/otwory
Z prawej strony zaznaczasz "otwory wiertnicze" z lewej strony klikasz na "wyswietlaj informacje",powiekszasz mape i za kazda zmiana klikasz na odswiez mape.
Wielkie dzięki zasadniczo o to mi chodziło.
__________________
The Bible: "A superman creates a lot of rubbish out of dust and sets up a version of a "simulation of a city" game... there's a twist at the end but I won't spoil it for you."
Lord A. Boberton no está en línea   Reply With Quote
Old November 9th, 2009, 04:55 PM   #117
crane_operator
crane power
 
crane_operator's Avatar
 
Join Date: Sep 2007
Location: DZG,DW
Posts: 292
Likes (Received): 0

mam pytanie tak z innej beczki...ma ktoś może jakies ksiązki dotyczące technologii robót w górnictwie skalnym,odkrywkowym i podziemnym?? proszę o tytuły i autorów
__________________
"panta rhei" a nad tym most :)
crane_operator no está en línea   Reply With Quote
Old November 9th, 2009, 10:02 PM   #118
vredny
Registered User
 
vredny's Avatar
 
Join Date: Oct 2007
Location: Opole
Posts: 564
Likes (Received): 99

Poszukaj na stronie uczelnianego wydawnictwa AGH'u, jeśli jeszcze tam nie byłeś.
vredny no está en línea   Reply With Quote
Old December 9th, 2009, 04:06 PM   #119
Habermas
Ceci n'est pas un user.
 
Habermas's Avatar
 
Join Date: May 2008
Location: Hilbert's Hotel
Posts: 529
Likes (Received): 41



Bubbling under
Dec 3rd 2009

"More will be revealed as firms start drilling in the coming months. ConocoPhillips and 3 Legs Resources should have the results of their first wells in the north of Poland late next year. They say the prospect is “promising”. Rhodri Thomas, an analyst at Wood Mackenzie, an energy consultancy, says the geology of the Polish shale is similar to that of the Barnett Shale, a giant field in Texas that now supplies about 7% of America’s gas."

Link: http://www.economist.com/businessfin...ry_id=15022457
Habermas no está en línea   Reply With Quote
Old December 9th, 2009, 07:02 PM   #120
Zweig
BANNED
 
Zweig's Avatar
 
Join Date: Dec 2009
Posts: 33
Likes (Received): 0

Możemy mieć gaz wart 240 mld USD


Polska może pozyskać 1,4 bln metrów sześciennych gazu ziemnego jeśli eksploatacja łupków sylurskich okaże się efektywna, szacuje Rhodri Thomas z Wood Mackenzie w Edynburgu. Obecna wartość rynkowa takiej ilości gazu to ponad 240 mld USD.

Tak duży potencjał spowodował, że ConocoPhillips i Marathon Oil, trzeci i czwarty amerykański koncern naftowy, zdecydowały się na intensywne prace poszukiwacze w Polsce. Obie firmy uzyskały w tym roku licencje obejmujące setki tysięcy akrów terenu. Amerykanie liczą na powodzenie eksploatacji formacji łupkowych, która daje obecnie ok. 15 proc. gazu wydobywanego rocznie w ich kraju.

- Poszukujemy w wielu krajach w Europie i Azji – powiedział podczas spotkania z inwestorami David Roberts z Marathon Oil. – Polska wskoczyła na szczyt naszej listy – dodał.

PGNiG planuje udział w poszukiwaniach gazu w formacjach łupkowych wraz z Marathon Oil i Chevronem, powiedział agencji Bloomberg Piotr Gliniak, szef Departament Poszukiwania i Eksploatacji Złóż w PGNiG. Ostrzega jednak, że formacje łupkowe w Polsce mogą mieć zbyt dużo wody, aby zastosować techniki stosowane z powodzeniem w USA.

- Wydaje mi się w tym momencie, że zagraniczne spółki są zbyt optymistycznie oceniają to, co może być znalezione w Polsce – powiedział Bloombergowi.

MD, Bloomberg

http://www.pb.pl/2/a/2009/12/09/Moze...rt_240_mld_USD
Zweig no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
surowce

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 06:20 PM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2017, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu