daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Fotografia > Miasta polskie



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old October 21st, 2009, 02:56 PM   #1
silesius
Silesiographia
 
silesius's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Posts: 1,349

Wrocław i długo nic? Mniejsze miejscowości woj. dolnośląskiego- by Silesius

Chciałbym zaproponować wątek o mniejszych miejscowościach tzw. Dolnego Śląska.

Większość zna już nieco Wrocław, który w ostatnim czasie dźwiga się po latach zapomnienia i zepchnięcia go na drugi plan. Wielu poza Wrocławiem z tzw. Dolnego Śląska kojarzy jeszcze czasem inne miejscowości Jelenią Górę, Kłodzko, Legnicę, Wałbrzych. Stan zadbania jaki jest większość wie. Pamiętam kiedyś opinię jakiegoś gościa ze wschodniej Polski na forum skyscrapercity jak odwiedzając bodaj Chełmsko Śląskie dziwił się, że w tych czasach w Polsce może być tak biednie.. Trudno się nie zgodzić. Mimo wszystko wiele z mniejszych, często zaniedbanych miejscowości ma swój urok, któremu ulega wielu odwiedzających. Na liście największych miejscowości Śląska Wrocław zajmuje pierwsze miejsce, a drugi z dolnośląskich miejscowości Wałbrzych jest daleko z tyłu na liście. Są na Dolnym Śląsku większe miasta jak np. Zielona Góra, Legnica, ale specjalnością tego rejonu są małe i średnie miasta, często o bardzo starych rodowodach. To je własnie chciałbym zaprezentować, zapraszam.

Być może znajdą się osoby, które zechcą uczestniczyć we wątku. Proponuję zamieszczać zdjęcia o wielkości 1024×681 pixeli- tyle wynosi obecnie maksymalny rozmiar fotek dla darmowych kont na serwise photobucket. Niech to będzie dostosowane do dzisiejszych czasów. Można przy okazji umieścić notki historyczne, zamieścić ciekawostki dotyczące miasta. Jako formułę proponuję zamieszczanie miejscowości, które po prostu są ciekawe. Nie liczy się kryterium wielkości miasta, choć oczywiście im mniej znane, a ciekawe tym lepiej. Do formuły wątku proponował bym jeszcze aby nie robić mnóstwa nieprzemyślanych, przypadkowych zdjęć zawierających np. śmietniki, obskurne podwórka. Lepiej mniej fotek, a konkretnych. Mniejsze od Wrocławia miejscowości chcą się zmierzyć trochę z Wrocławiem. Są co prawda mniejsze, ale mają u siebie nie mniej ciekawe miejsca


Środa Śląska- Miasto Prawa Średzkiego, Średzkiego Skarbu, Gotyckiego, ceglanego ratusza miejskiego.

Bolesławiec- miasto dobrego tonu
Bytom Odrzański miasteczko o 900-letniej historii
Żagań- klasztor augustianów, kopia grobu Chrystusa z Jerozolimy
Piława Górna- dawna kolonia herrnhutów, ośrodek kamieniarski
Kamienna Góra- miasto w Sudetach
Wiejskie kościoły i pałace niedaleko Wrocławia
Okolice Milicza, Żmigrodu, Prusic, Sycowa, Oleśnicy- Rejon pogranicza śląsko-wielkpolskiego cz. 1
Namysłów, Kluczbork, Wołczyn, Trzebnica- Rejon pogranicza śląsko-wielkopolskiego cz.2.
Wołów i okolice- zrujnowane klasztory w Lubiążu i Grębocicach
Oława i Jelcz Laskowice
Chojnów i wiejskie kościoły w pobliżu Legnicy, żydowskie cmentarze w dolnośląskich miejscowościach.
Lubiąż, Lwówek Śląski
Gryfów Śląski, Lubań, Wleń. Pałace w Brzezince, Pieszycach, Wojanowie
Wleń c.d, Świerzawa
Srebrna Góra- miejscowość i Forteca
Arboretum w Wojsławicach k. Niemczy.
Ziębice- dawna stolica księstwa.
Zamek Grodziec, Zamek Czocha, Ruiny pałacu w Goszczu powiat Oleśnica
Legnickie Pole- klasztor, perła baroku i miejscowość, Legnica- kosciol sw. Jana, Kamieniczki Śledziowe, Stary Ratusz, Budynek Teatru.
Legnica- kościół św. Jana, Kamieniczki Śledziowe, Stary Ratusz, Budynek Teatru.
Legnica- Aleja NMP, Galeria Piastowska, Kamienica Scultetusa, Ewangelicki kosciol NMP
Legnica- Zamek Piastowski, Baszty- Glogowska i Chojnowska, Nowy Ratusz, Katedra Legnicka
Legnica- dawny klasztor benedyktynek, Budynek Lozy Masońskiej, Willa Rothera, Akademia Rycerska, Pałac Opatów Lubiąskich
Legnica- Pałac Opatów Lubiąskich, Budynek Kollegium Jezuitów, Kamienica Pod Przepiórczym Koszem, Budynek Poczty
Legnica- Budynek Poczty, Hala Dworca, Seminarium Duchowne
Złotoryja- miasto o najstarszych prawach miejskich w Polsce
Strzelin- miasto z romańską rotunda św. Gotarda i inne piękne, choć nieliczne zachowane zbytki miasta
Ząbkowice Śląskie (Frankenstein in Schlesien)
Bardo Śląskie- urocze, niewielkie miasto z najstarszym sanktuarium maryjnym na Śląsku o XIII wiecznym rodowodzie
Kamieniec Ząbkowicki- wieś o miejskiej zabudowie, o ponad 900- letniej historii, ze starym klasztorem cystersów i ruinami przepięknego pałacu Marianny Orańskiej
Cieplice Zdrój- fotki Skansena
Bolesławiec- fotki Skansena
Ziemie biskupiego księstwa nyskiego- Otmuchów, Paczków, Jesenik
Nysa- stolica nyskiego księstwa biskupów wrocławskich cz 1.
Nysa- stolica nyskiego księstwa biskupów wrocławskich cz 2.
Nysa- stolica nyskiego księstwa biskupów wrocławskich cz 3.
Jawor- miasto z Kościołem Pokoju z listy Unesco i pięknymi choć zaniedbanymi zabytkami
Strzegom- stare miasto, pełne wspaniałego gotyku cz.1
Strzegom- stare miasto, pełne wspaniałego gotyku cz.2
Jelenia Góra- 900 letnie miasto i Stolica Gór Olbrzymich cz. 1
Jelenia Góra- 900 letnie miasto i Stolica Gór Olbrzymich cz. 2
Kowary- górskie miasto dawnych sztolni uranowych i parku miniatur zabytków Dolnego Śląska
Sosnówka- przykład sudeckiej wsi
Henryków- Opactwo Cystersów
Pałac rodziny von Matuschka w Pyszczynie
Pałace w Biskupicach Podgórnych, Krzyżowicach i Szymanowie
Dobromierz- niewielkie, historyczne miasteczko
Świebodzice- miasto u stóp Zamku Książ


.

Last edited by silesius; July 10th, 2011 at 05:55 PM.
silesius no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
 
Old October 21st, 2009, 03:05 PM   #2
filosss
Semper Invicta
 
filosss's Avatar
 
Join Date: Dec 2004
Location: 01-112 - WWA
Posts: 14,512
Likes (Received): 2216

Quote:
Originally Posted by silesius View Post
Chciałbym zaproponować wątek o mniejszych miejscowościach tzw. Dolnego Śląska. (Być może znajdą się osoby, które zechcą uczestniczyć we wątku. Proponuję zamieszczać zdjęcia o wielkości 1024px × 681px. Żeby było to na dzisiejsze czasy, można przy okazji umieścić notki historyczne, zamieścić ciekawostki dotyczące miasta.)

Większość zna Wrocław, który w ostatnim czasie dźwiga się po latach zapomnienia i zepchnięcia go na drugi plan. Wielu poza Wrocławiem z tzw. Dolnego Śląska kojarzy jeszcze czasem inne miejscowości Jelenią Górę, Kłodzko, Legnicę, Wałbrzych. Stan zadbania jaki jest większość wie jaka jest. Pamiętam kiedyś opinię jakiegoś gościa ze wschodniej Polski na forum skyscrapercity jak odwiedzając bodaj Chełmsko Śląskie dziwił się, że w tych czasach w Polsce może być tak biednie.. Trudno się nie zgodzić. Mimo wszystko wiele z mniejszych, często zaniedbanych miejscowości ma swój urok, któremu ulega wielu odwiedzających. Na liście największych miejscowości Śląska Wrocław zajmuje pierwsze miejsce, a drugi Wałbrzych jest daleko z tyłu na liście. Są na Dolnym Śląsku większe miasta jak np. Zielona Góra, Legnica, ale specjalnością tego rejonu są małe i średnie miasta, często o bardzo starych rodowodach. To je własnie chciałbym zaprezentować, zapraszam.
Zielona Góra na DŚ...
filosss no está en línea   Reply With Quote
Old October 21st, 2009, 03:15 PM   #3
madolski
dumny mizantrop
 
madolski's Avatar
 
Join Date: Mar 2007
Location: Katowice
Posts: 807
Likes (Received): 2

Quote:
Originally Posted by filosss View Post
Zielona Góra na DŚ...
Historycznie jak najbardziej.
__________________
[Wałbrzych] Rewitalizacja Śródmieścia

Like old hookers and bad architecture, eventually you get respectable (Jerry Garcia)
madolski no está en línea   Reply With Quote
Old October 21st, 2009, 03:29 PM   #4
el_barto
Registered User
 
Join Date: Aug 2008
Posts: 10,242
Likes (Received): 7

I na taki wątek czekałem I oczywiście jak coś to wyrażam chęć współuczestnictwa we wrzucaniu fotek
el_barto no está en línea   Reply With Quote
Old October 21st, 2009, 03:51 PM   #5
jacekq
Registered User
 
Join Date: May 2005
Location: Wrocław
Posts: 5,193
Likes (Received): 270

Quote:
Originally Posted by filosss View Post
Zielona Góra na DŚ...
Myślałeś, że na Ziemi Lubuskiej?
__________________
http://dolny-slask.org.pl
jacekq no está en línea   Reply With Quote
Old October 21st, 2009, 03:51 PM   #6
Clash_tekin
Registered User
 
Clash_tekin's Avatar
 
Join Date: May 2007
Location: Warsaw, Opole
Posts: 4,090

Zieloną Górę często jeszcze przydzielają do Dolnego Śląska jako najbardziej na północ wysunięte jego tereny tak jak i Głogów.

A z Gorzowem to jak jest?
Clash_tekin no está en línea   Reply With Quote
Old October 21st, 2009, 04:10 PM   #7
jacekq
Registered User
 
Join Date: May 2005
Location: Wrocław
Posts: 5,193
Likes (Received): 270

Gorzów to Nowa Marchia - co nie bardzo się mieści w polskiej geografii historycznej. Trwają spory, czy to jeszcze Wielkopolska, czy już Pomorze Szczecińskie.
__________________
http://dolny-slask.org.pl
jacekq no está en línea   Reply With Quote
Old October 21st, 2009, 04:25 PM   #8
Dobiasz
Registered User
 
Dobiasz's Avatar
 
Join Date: Jan 2007
Posts: 372
Likes (Received): 4

Quote:
Originally Posted by jacekq View Post
Gorzów to Nowa Marchia - co nie bardzo się mieści w polskiej geografii historycznej. Trwają spory, czy to jeszcze Wielkopolska, czy już Pomorze Szczecińskie.
Po prostu Brandenburgia ;-P

A Śląsk administracyjnie w czasach pruskich jak najbardziej sięgał nie tylko Grünbergu ale także kawałek na zachód od Görlitz.
__________________
Berlin/Breslau/Bezdékov
Dobiasz no está en línea   Reply With Quote
Old October 21st, 2009, 04:40 PM   #9
silesius
Silesiographia
 
silesius's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Posts: 1,349

Cieszę się z dyskusji. Widać są sprawy do wyjaśnienia. Dzięki barto za propozycję. Jak najbardziej zapraszam. Pozwólcie, że zapodam pierwsze miasto.



Środa Śląska

Jako pierwszą miejscowość chciałbym zaprezentować mającą około 10 tys . mieszkańców miejscowość Środa Śląska. Miejscowość nosiła przez sporą część historii nazwę Neumarkt, co znaczy Nowy Targ. Miasto było miejscowością dla której śląski książę Henryk Brodaty polecił sporządzić odmianę prawa miejskiego wzorując się ustrojem Magdeburga i Halle. Wśród pierwszych nowo lokowanych miast znalazła się Środa Śląska. (Tu wtręt od fachowców-) W miejscu wcześniejszej osady targowej ok. 1223 r. stworzono nową osadę-firmę funkcjonującą pod nazwą Neumarkt (Nowy Targ). Jej załoga (osadnicy) zostali zwerbowani do działania regulowanego zbiorem prawa magdeburskiego, ale szczegółowej wykładni jego przepisów udzieliło saksońskie miasto Halle. W przypadku Środy prawo niemieckie zostało uzupełnione o elementy prawa flamandzkiego. Artykuły regulowały odtąd kwestie wyboru rady, własność ziemską, powinności podatkowe, sprawowanie sądów, zasady działania młynów, cegielni, foluszy, prawa połowu ryb, użytkowania lasów i łąk. Z porządkiem ekonomicznym szedł w parze ład przestrzenny. Zaplanowano, że miasto zajmie obszar prostokąta o powierzchni jednego łanu flamandzkiego (475mx425 m). Ślad wyznaczonego wtedy wieloboku pokazują całkiem nieźle zachowane do dzisiaj mury miejskie. Miasto-firma Środa, czyli Neumarkt, okazało się inwestycją dochodową. Osiągnięte powodzenie zachęciło inwestorów kolejnych ośrodków do skopiowania praw zastosowanych w jej przypadku. Na prawie Średzkim lokowano wiele miast, poza Śląskiem- głównie w Wielkopolsce i Małopolsce. Szkoda, że nie mam bardziej szczegółowej broszurki z nazwami. Z tego co odszperałem na prawie średzkim lokowano m. in. Kalisz, Dębicę i Szydłów Większość z tych miast jest obecnie bardziej znanych jak sama Środa. Na terenie Śląska na wzór Środy urządzono m.in. Oleśnicę, Grodków, Twardogórę, Trzebnicę, Żmigród, a również Opole.

Środa Śląska była obok Zielonej Góry silnym ośrodkiem winiarstwa na Śląsku. Stąd obecność w herbie miasta krzewu winnego. (Te tradycje sięgają bodaj XIII-XIV wieku!)

Oprócz tego ciekawostką ze Środy Śląskiej jest skarb, który tam znaleziono. Jest to jedno z najcenniejszych znalezisk archeologicznych w XX wieku w naszej części Europy. Części skarbu są eksponowane w Średzkim ratuszu. Z odzyskanych fragmentów znaleziska w muzeach we Wrocławiu i Środzie Śląskiej znajduje prawie osiem tysięcy monet, gotycka korona ślubna, złote pierścienie i inne elementy średniowiecznej biżuterii. Tu link do historii o skarbie.

Ze Środy Śląskiej pochodzą ważne historyczne postacie. Jedną z nich jest śląski poeta łaciński Laurentius Corvinus, przyjaciel Mikołaja Kopernika. Nie bez znaczenia w znajomości był pewnie fakt, że przodkowie Kopernika pochodzili ze Śląska (Dziadek pochodził z miejscowości Koperniki koło Nysy, rodzina matki- Barbary Weizenrode pochodziła z miejscowości Weizenroda, czyli obecnie Pszenno koło Świdnicy) Inną ważną postacią jest kanclerz cesarza Karola IV Luxemburskiego- Jan ze Środy.

No a teraz trochę zdjęć. Jako pierwszy Ratusz.

1.



2.



3.



4.



5. To najciekawsza chyba część ratusza. Przywodzi mi na myśl Holandię. Miasto pierwotnie lokowano na prawie flamandzkim. Kto wie czy osadnicy nie przybyli z tamtego terenu?



6.



7.




8.



9. Tak wygląda to z drugiej strony.



10.


Last edited by silesius; November 3rd, 2009 at 05:38 PM.
silesius no está en línea   Reply With Quote
Old October 21st, 2009, 05:31 PM   #10
silesius
Silesiographia
 
silesius's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Posts: 1,349

11. A tu wyłania się kościół św. Andrzeja.



12.



13.W historii piszą, że należy do najstarszych kościołów Dolnego Śląska..



14.



15.



16.



17.



18.



19.



20. Na ścianie kościoła epitafia



21.



22.



23. Tu rozpoznaję z herbów trzy ryby Seidlitzów



24.



25. Dziecko. Też herb Seidlitzów.


Last edited by silesius; November 3rd, 2009 at 05:49 PM.
silesius no está en línea   Reply With Quote
Old October 21st, 2009, 07:03 PM   #11
silesius
Silesiographia
 
silesius's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Posts: 1,349

Odszperałem artykuł na temat śląskich tradycji winiarskich. Okazuje się, że są one spore. Środa Śląska ma tu swoje miejsce i przy jej okazji to przytaczam. Ostrzegam, że będzie długo. Tak mam. Jeśli kogoś nudzi to przewinie, a może znajdzie się ktoś kogo zaciekawi to może tak jak mnie.

Pierwsze wzmianki o uprawach winorośli na Dolnym Śląsku pochodzą z okresu średniowiecza. Około 1150 roku w środkowej Europie winne krzewy na cele kultowe uprawiało się od Berlina po Toruń. Na Śląsku klasztory produkowały wino mszalne w Trzebnicy, Wrocławiu, Jaworze i Lwówku. W dokumencie papieża Innocentego III z 5 lutego 1216 roku biorącym w opiekę klasztor cysterek w Trzebnicy wymienia się winnice w Stobnie i Ścinawie oraz Ostrowicach koło Milicza. Kroniki XIII-wieczne przy okazji opisywania transakcji handlowych wspominają o funkcjonujących na Śląsku winnicach, a także ludziach zajmujących się uprawą winorośli. Papież Grzegorz IX, biorąc 15 czerwca 1227 roku pod opiekę klasztor cystersów w Lubiążu, potwierdził jego posiadanie dziesięcin z winnic z nadania biskupa lubuskiego. Biskup wrocławski, Wawrzyniec, w akcie datowanym na lata 1220-1232, nadał dziesięciny z winnicy koło Kożuchowa, która należała do niejakiego Jaśka. Z czasem dotarło na Śląsk prawo, zwane „Zwierciadłem saskim”, które regulowało sprawę płatności dziesięcin z winnic. Winogrodnicy mieli je płacić na św. Urbana (25 maja). Prawo to regulowało także problem dziedziczenia winnic. Wspomniane kroniki informują o przyjętym na Śląsku zwyczaju, który dotarł z Niemiec polegającym na wypijaniu wina dla potwierdzenia transakcji handlowej. W XV wieku we Wrocławiu burmistrz przekazujący urząd swojemu następcy musiał się z nim napić wina z jednego pucharu. Wrocławska Rada Miejska otrzymała od króla Czech Zygmunta Luksemburskiego w 1422 roku prawo do „szczególnej” beczki wina w Piwnicy Świdnickiej. W połowie XV wieku mieszczanie głogowscy otrzymali prawo handlu miejscowym winem oraz dzierżawienie winnic klasztornych. Wiele informacji o winie śląskim i przywilejach winiarskich zachowało się w archiwaliach Wrocławia. Miasto starało się zachować monopol na handel m.in. ciężkimi winami. Jedno z najważniejszych uprawnień w tej sprawie Wrocław uzyskał od księcia wrocławskiego Henryka IV Prawego w 1273 roku. Było to tzw. prawo szrotamtu (Schrotrecht, Schrotamt), w wyniku czego uzyskiwało monopol na handel i rozwożenie wina w beczkach i było wielokrotnie potwierdzane w późniejszym czasie. W XV wieku na wrocławskim rynku pod nr 32 funkcjonowała winiarnia sprzedająca zwolnione od podatków m.in. śląskie wino.

Wszystkie te informacje świadczą o dość rozpowszechnionych w średniowieczu uprawach winorośli na terenie dzisiejszego Dolnego Śląska.
Jednym z trzech dolnośląskich miast, które nieprzerwanie od średniowiecza zachowało w herbie winną latorośl pozostaje Środa Śląska (obok Wińska i Mściwojowa). Wziąwszy pod uwagę założenia heraldyczne, uprawa winorośli była dla mieszkańców Środy Śląskiej zajęciem ważnym i w pewnym okresie niemal podstawowym. Umieszczenie winorośli w tarczy herbowej było symbolem profesji mieszkańców. Pieczęć, na której połowę tarczy zajmuje krzew winorośli, a drugą piastowski orzeł, pierwszy raz zastosowano przynajmniej w 1323 roku – tłok do pieczęci uznaje się za wykonany w XIII wieku. Krzew znalazł się tam nie bez powodu. „Pracowitych winogrodników i uczciwych obywateli miasta” wychwalał w XV w. znany wrocławski pisarz miejski Lorenc Rabe. W średzkich piwnicach i karczmach podawano wyłącznie miejskie wino, a same owoce były traktowane jako specjały na wrocławskim rynku. W okresie największej prosperity wino było produktem dostarczającym najwięcej dochodów średzkim mieszczanom. W dokumencie z 1323 roku pisze się o obowiązku dostarczenia przez winiarzy jednej beczki wina dla księcia. Wspomina się także o wolnościach celnych dla cechu winiarzy. Poświadczenie istnienia cechu winiarzy ma miejsce w dokumentach z 1440 roku, a dokument o jego rozwiązaniu pojawia się w 1539 roku. Cennym źródłem potwierdzającym wagę winiarstwa dolnośląskiego i około średzkiego w szczególności są dokumenty średniowieczne opisujące tak transakcje handlowe, jak i darowizny na rzecz kościoła. Przykładowo w 1324 roku Jutta – wdowa po Jaśku z Polski przekazuje pół grzywny czynszu ze swojej winnicy przed Wrocławską Bramą klasztorowi cystersów w Lubiążu.
W 1325 roku wójt średzki Apeczko sprzedał 4 grzywny czynszu z 4 mórg winnicy w Bielanach. Winorośl była także uprawiana w Chwalimierzu. Kościół w Bogatyni posiadał własne winnice pod miastem. Samo miasto w 1475 roku otrzymało zezwolenie na założenie piwnicy na wino i winiarni. Dokument z 1621 roku ostatecznie regulował sprawy wyszynku wina i innych trunków.
Tradycje uprawy winorośli na Dolnym Śląsku potwierdzają także licznie występujące nazwy geograficzne, które w części zachowały się do czasów dzisiejszych. Chodzi tu o nazwy miejscowości (Wińsko), jak i orientacyjne nazwy geograficzne (nagminnie występująca Winna Góra, Winne Wzgórze itd.).

Encyklopedia Ziemi Głogowskiej w swym rozdziale dotyczącym winiarstwa na Ziemi Głogowskiej szczegółowo opisuje warunki i zależności społeczno-prawne dotyczące uprawy na Dolnym Śląsku, co można łatwo przełożyć na cały historyczny obszar ziemi śląskiej.

W Głogowie podobnie jak w wielu innych miastach Dolnego Śląska uprawę winorośli zapoczątkowali cystersi. Winnice z reguły zakładano w każdej mającej ku temu warunki posiadłości należącej do klasztoru (Brzostowa, Przesieczna, Wierzbnice, Popów, Solniki).
W XIV wieku cześć winnic odkupili lub wydzierżawili głogowscy mieszczanie, co potwierdzają ówczesne kroniki. Obrót winnymi gronami i winem był wówczas zajęciem dochodowym. Książęta głogowscy, Henryk III i Przemysław, wydali w tym czasie kilka przywilejów zezwalających mieszczanom na handel miejscowym winem, a Książę Henryk IX osobiście sprowadzał nowe sadzonki z Węgier, Austrii i Francji. Podobnie jak w Środzie Śląskiej, kryzys, który dotknął rolnictwo na przełomie XV i XVI wieku sprawił, że ostatnie zdziczałe winnice zachowały się do końca XVII wieku i nie miały już wówczas większego znaczenia dla gospodarki rolnej regionu.
Po zajęciu Śląska przez Fryderyka II, władze pruskie usiłowały przywrócić uprawę winorośli w jej historycznych regionach. Wyznaczono wówczas nagrodę 20 talarów za każdy tysiąc sztuk posadzonej winorośli. Akcja ta nie przyniosła spodziewanych wyników. W XIX wieku większe winnice zachowały się m.in. w okolicach Bytomia Odrzańskiego, Sławy i Siedliska. Wzrastająca konkurencja wina lubuskiego oraz wina z zachodu i południa Europy, gdzie uprawa winorośli była łatwiejsza, sprawiły, że uprawy śląskie straciły na znaczeniu. Należy też w tym upatrywać ówczesnej słabej znajomości technik winiarskich w znacznie większym stopniu utrzymywanych w tajemnicy, niż w czasach dzisiejszych. Kilka następujących po sobie ostrych zim w XIX wieku mogło zniechęcić do upraw winorośli najwytrwalszych winogrodników.

W przededniu II wojny światowej suma upraw winorośli na Dolnym Śląsku wynosiła około 200 ha, co nie było ilością imponującą, choć warto wspomnieć, że wybuch II wojny światowej przerwał próby restytucji winoroślarstwa w okolicach Wrocławia i Środy Śląskiej. W latach trzydziestych w instytutach winoroślarskich Niemiec i Austrii stworzono odmiany, które – bazując na starych odmianach – wzmocniono domieszką odmian o podwyższonej odporności na mróz i choroby. Do dziś zwłaszcza w przydomowych ogródkach-winniczkach można spotkać częściowo zdziczałe pozostałości prób przywrócenia uprawy winorośli na Dolnym Śląsku.
Wziąwszy pod uwagę postęp w technikach winoroślarskich w ciągu ostatnich 50 lat na świecie, jak i zmiany klimatyczne sprzyjające uprawie winorośli, śmiało można prognozować, że odtworzenie upraw winorośli na Dolnym Śląsku może zakończyć się sukcesem, o czym świadczą masowo odtwarzane winnice bazujące w znacznym stopniu na odmianach tradycyjnych uprawianych na tych ziemiach jeszcze w latach 30. XX wieku.

Z fragmentu książki Anny Młotek Neumarkt Grosse Geschichte einer Kleinstadt, Hameln 2002, dowiadujemy się, że przez ponad 200 lat Środa Śląska wyglądała jak miasto wina. Bogactwo i wysoka wartość gospodarcza miasta podkreślała wysoko rozwinięta kultura winiarska. Do dziś przypomina o tym herb miejski (piastowski orzeł dzieli tarczę herbową z wyobrażeniem winorośli).

Winorośl prawdopodobnie trafiła w okolice Środy Śląskiej poprzez klasztor w Lubiążu, gdzie uprawiali ją mnisi z zakonu Cystersów. Winnice klasztorne były wspomniane w dokumentach papieskich już w 1216 roku. Wiele dokumentów dotyczących winnic na Dolnym Śląsku pochodzi z okresu rządów Henryka I Brodatego (Herzog Heinrich I) (1201-1238).

Rozwinięta kultura winiarska w okolicach samej Środy Śląskiej funkcjonowała wcześnie. Pierwsza pisana informacja pojawia się w 1323 roku w dokumencie Winiarz ze Środy Śląskiej. W tym samym roku krzew winny stał się symbolem miasta, zastępując wizerunek świętego (prawdopodobnie św. Andrzeja), który był patronem miasta.
Winnice miały dla mieszkańców Środy zasadnicze znaczenie, tym samym wino produkowane w Środzie było jednym z najważniejszych artykułów handlowych.
W ówczesnej taryfie celnej wymienione wśród innych gatunków wino nazywane było winem śląskim.

Winnice w okolicach Środy Śląskiej były prowadzone w formie karłowatej, inaczej niż było to wówczas przyjęte na południu Europy, gdzie uprawiano winorośl w formie szpalerowej.

Centrum średzkiej kultury winnej znajdowało się na południu w wiosce flamandzkiej, szczególnie wokół dziedzińca kościoła św. Tomasza.
Winnice miały swoje nazwy np. „Wohlhard”, „Leserberg” czy „Mönch”. Kultury winne oznaczano jako winnice lub ogrody winne, które różniły się wielkością (granicą były 4 morgi, czyli około 2 hektarów).
W 1323 roku średzcy winiarze zebrali się w korporacje i utworzyli własny cech.
W XV wieku odegrali oni znaczącą role w życiu miasta. Mistrzowie winiarscy byli wybierani na ławników i przysięgłych w sadownictwie i administracji miasta. Przez swój wpływ zachowywali stare przywileje i zyskiwali nowe.
Winiarze byli przedstawicielami najzamożniejszych cechów, co uwidaczniało się w licznych fundacjach i testamentach dla kościołów, klasztorów i organizacji dobroczynnych.

Znanym i zasłużonym średzianinem był syn kuśnierza Lorenc Rabe (łac. Laurentius Corvinus) żyjący w latach 1465-1527. Pełnił funkcję rektora szkół w Świdnicy i przy parafii św. Elżbiety we Wrocławiu oraz pisarza miejskiego we Wrocławiu w latach 1503-1527. Był wybitnym humanistą, przyjacielem Kopernika i gorącym zwolennikiem idei Marcina Lutra. W jednym ze swych wierszy poświęconym Środzie wspomniał o uprawie winogron w tym rejonie. W swoich pismach wychwalał nie tylko miasto, ale też „pracowitych winogrodników i uczciwych obywateli miasta” donosił też, że średzkie winogrona były oferowane na rynku we Wrocławiu jako specjały. Liczne przywileje i uprawnienia ukształtowały sprzedaż w bliższej i dalszej okolicy. Duże znaczenie dla sprzedaży miał król węgierski Maciej Corvinus (Matthias Corvinus), który zachował przywilej, który polegał na tym, że w piwnicach i karczmach średzkich miało być podawane tylko miejskie wino.
Średzka kultura winna z czasem uległa kryzysowi. Przyczyniły się do tego gradobicia i mrozy na początku lat 1437, 1453 i 1530, które spowodowały utratę zbiorów i przemarznięcie winorośli. W 1532 roku plony zniszczyła susza. W 1542 roku uprawy zniszczyła szarańcza.
Oprócz zniszczeń spowodowanych przez naturę do upadku winiarstwa przyczyniły się wojny, oblężenie miasta, najazd husytów.
W XVI wieku pojawiło się więcej nieurodzaju, niepewne losy wojny spowodowały, że duże winnice przekształcono w inne uprawy, a winorośl przetrwała w ogródkach (winniczkach) przydomowych, z których wytwarzano wino na potrzeby własne.
silesius no está en línea   Reply With Quote
Old October 21st, 2009, 07:03 PM   #12
HS
I am the passanger
 
Join Date: Jun 2008
Location: Downtown Kato
Posts: 4,507
Likes (Received): 1345

Zawsze intrygowała mnie nazwa tego miasta (tak przy okazji, jest jeszcze chyba jedna Środa w Polsce - Wielkopolska, tak?), ale teraz widzę, że oprócz ciekawej nazwy jest również ciekawym miasteczkiem.
Oprócz tego wygląda na bardzo zadbaną miejscowość, jak wyglądają tereny nieco dalej od ścisłego centrum?
HS no está en línea   Reply With Quote
Old October 21st, 2009, 07:08 PM   #13
silesius
Silesiographia
 
silesius's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Posts: 1,349

HS poza ścisłym centrum wogóle tu niewiele jest. To dość mała miejscowość. Nazwa Środa Śląska obowiązuje dopiero od 1945 roku. Stan zadbania- ani lepiej ani gorzej jak w innych miastach woj. dolnośląskiego.
silesius no está en línea   Reply With Quote
Old October 21st, 2009, 07:15 PM   #14
el_barto
Registered User
 
Join Date: Aug 2008
Posts: 10,242
Likes (Received): 7

Jak na taką małą, ledwie 10 tys. miejscowość to Środa Śląska ma naprawdę sporo ciekawych miejsc. A i dodatkowo jej główny trakt (zapomniałem nazwę) przecinający historyczne centrum ze wschodu na zachód ma ponad 500 m długości. W większości po obu stronach zabudowany kamienicami. Jazda przez Środę Śląską jest naprawdę ciekawym doświadczeniem.

Dodatkowo jako jedno z niewielu miast/miasteczek już od dawna posiada obwodnicę w związku z czym można sobie pochodzić po centrum bez jakiejś nadmiernej ilości spalin jak w wielu innych podobnej wielkości miasteczkach co mają trasę przez Rynek nieraz.
el_barto no está en línea   Reply With Quote
Old October 21st, 2009, 07:28 PM   #15
silesius
Silesiographia
 
silesius's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Posts: 1,349

W ratuszu znajduje się malutkie muzeum gdzie można obejrzeć ekspozycję z elementami skarbu średzkiego. Wstęp 2-3 lata temu kosztował ok. 5 zł. Ekspozycja ciekawa choć niewielka. Przy okazji można nieco zerknąć trochę na wnętrza tego ciekawego ratusza.

26.



27.



28.



29. Przed ratuszem taka ciekawa rzeźba



30.


Last edited by silesius; November 3rd, 2009 at 05:55 PM.
silesius no está en línea   Reply With Quote
Old October 21st, 2009, 07:38 PM   #16
silesius
Silesiographia
 
silesius's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Posts: 1,349

Quote:
Originally Posted by el_barto View Post
Jak na taką małą, ledwie 10 tys. miejscowość to Środa Śląska ma naprawdę sporo ciekawych miejsc. A i dodatkowo jej główny trakt (zapomniałem nazwę) przecinający historyczne centrum ze wschodu na zachód ma ponad 500 m długości. W większości po obu stronach zabudowany kamienicami. Jazda przez Środę Śląską jest naprawdę ciekawym doświadczeniem.

Dodatkowo jako jedno z niewielu miast/miasteczek już od dawna posiada obwodnicę w związku z czym można sobie pochodzić po centrum bez jakiejś nadmiernej ilości spalin jak w wielu innych podobnej wielkości miasteczkach co mają trasę przez Rynek nieraz.

Pewnie mieszkańcy nie mieli nic przeciw Twojej wizji, ale domyślam się, że do jej realizacji brakują lata świetlne. Ale za to zakład Pepsi Coli to był tu jeden z pierwszych w Polsce kiedy takie rzeczy mało komu się jeszcze śniły...
silesius no está en línea   Reply With Quote
Old October 21st, 2009, 07:46 PM   #17
el_barto
Registered User
 
Join Date: Aug 2008
Posts: 10,242
Likes (Received): 7

Ale z czego Ty się śmiejesz bo nie łapię ?
el_barto no está en línea   Reply With Quote
Old October 21st, 2009, 07:59 PM   #18
Pawelski
Registered User
 
Pawelski's Avatar
 
Join Date: Nov 2006
Location: POZnan* (Poland)
Posts: 31,176
Likes (Received): 661

O!

Ciekawy wątek (sam noszę się z podobnymi zamiarami - wokół Poznania rzecz jasna ). Jak widać (po zdjęciach tu zamieszczonych) i te miasta - NIE z "piedestału" - mają co pokazać...
Pawelski no está en línea   Reply With Quote
Old October 21st, 2009, 08:00 PM   #19
silesius
Silesiographia
 
silesius's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Posts: 1,349

Witamy szanownego niedawnego jubilata.

Ja byłem tam 2-3 lata temu ( wtedy robiłem te zdjęcia) i wtedy nie udało mi się widzieć tych cudów. Chyba, że zaszły jakieś zmiany.

Układ rynku jednak jest dość nietypowy i ciekawy. Masz fragment o nim ze strony miasta. Fakt, że gdyby była ta obwodnica to lepiej by było podziwiać..

Quote:
Na specjalną uwagę zasługuje wrzecionowaty układ rynku z centralnym położeniem XV wiecznego ratusza, którego najbardziej reprezentacyjną częścią jest odrestaurowany późnogotycki profilowany szczyt z herbem miasta, zachowane fragmenty murów obronnych wzniesionych w XIII wieku okalające niegdyś całe miasto, a obecnie nadające Środzie Śląskiej niepowtarzalny charakter,
Tak to wygląda z góry



Zajrzałem po czasie na google map i rzeczywiście Środa Śląska ma obwodnicę. Myślałem, że barto się zgrywa, bo faktycznie w Środzie rynek ma dziwny układ i prowadzi przez niego taka podwójna droga. Gdyby nie obwodnica rynek by był tragiczny. Ruch samochodów w rynku jest chyba wciąż obecny, ale napewno o wiele, wiele mniejszy gdyby tej drogi nie było.

Last edited by silesius; October 23rd, 2009 at 07:22 PM.
silesius no está en línea   Reply With Quote
Old October 21st, 2009, 08:01 PM   #20
Clash_tekin
Registered User
 
Clash_tekin's Avatar
 
Join Date: May 2007
Location: Warsaw, Opole
Posts: 4,090

Świetny wątek.

I pomyślec, że taka Środa Śląska jest miastem powiatowym
Clash_tekin no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
śląsk, dolnośląskie, miasteczka, silesia, ziemie odzyskane

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 07:59 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.8 Beta 1
Copyright ©2000 - 2014, vBulletin Solutions, Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like v3.2.5 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2014 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2014 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu