daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Infrastruktura wodna

Infrastruktura wodna Wszystko, co dotyczy komunikacji wodnej



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools Rate Thread
Old December 6th, 2004, 03:01 AM   #1
googoo
Registered User
 
googoo's Avatar
 
Join Date: Jan 2004
Posts: 87
Likes (Received): 1

molo - Miedzyzdroje

Oto przypadkowo znalazione fotki ukonczonego niedawno mola w Miedzyzdrojach . Wiem ze byl kiedys watek o tej inwestycji ale nie moglem go znalezc..








googoo está en línea ahora   Reply With Quote

Sponsored Links
Old December 6th, 2004, 07:02 AM   #2
lukay
Registered User
 
lukay's Avatar
 
Join Date: Sep 2002
Location: Manila, Philippines
Posts: 583
Likes (Received): 37

Czy mnie pamiec myli czy to molo mialo sie rozchodzic w dwa kierunki? Czyli cos " Y " takiego?????
lukay está en línea ahora   Reply With Quote
Old December 7th, 2004, 09:56 PM   #3
oki
Registered User
 
Join Date: Jul 2004
Location: Opole
Posts: 1,363
Likes (Received): 5

ogolnie nieladne jest, wyglada zbyt masywnie.
co mnie jeszcze razi to wejscie, a mianowicie jest zadaszone a w srodku smierdzace fastfoody, tandetne restauracje i sklepiki. miedzyzdroje sa strasznie tandetne, szczegolnie promenada. kazda budka inna.nic ze soba nie wspolgra i leci na biezaco rumunski boysband. przeciez kiedys to bylo jedno z najeksluzywniejszych kapielisk nad baltykiem, a dzisiaj.............
oki no está en línea   Reply With Quote
Old December 7th, 2004, 10:04 PM   #4
tresor
True spirit
 
tresor's Avatar
 
Join Date: Sep 2004
Location: Poznan/Wichry
Posts: 2,006
Likes (Received): 1666

a mi się podoba tylko lappy brzydkie i strasznie ich duuuuużo... i mogłoby być szersze!
tresor no está en línea   Reply With Quote
Old December 7th, 2004, 10:11 PM   #5
oki
Registered User
 
Join Date: Jul 2004
Location: Opole
Posts: 1,363
Likes (Received): 5

Quote:
Originally Posted by tresor
a mi się podoba tylko lappy brzydkie i strasznie ich duuuuużo... i mogłoby być szersze!
mnie sie lappy tez nie podoba
oki no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2005, 08:57 PM   #6
Darek
WROCLAW
 
Join Date: Nov 2004
Location: Wroclaw
Posts: 571
Likes (Received): 0

Pomoc dla Szczecina utopiona w błocie?

Pomoc dla Szczecina utopiona w błocie?


Jerzy Połowniak 27-01-2005 - Gazeta Wyborcza


Jeśli Szczecin nie obejdzie nieżyciowych ekologicznych przepisów, może stracić obiecaną pomoc Banku Światowego i szanse na konkurowanie z portami niemieckimi. Resort środowiska mógłby pomóc, ale mu się nie pali

Do Polski przyjechała misja Banku Światowego. W czwartek spotkał się z nią wicewojewoda zachodniopomorski Jan Sylwestrzak, dziś eksperci Banku będą wizytować porty w Szczecinie i Świnoujściu.

Obrona przed Niemcami

BŚ przygotował równowartość ok. 8 mln zł na budowę pola, na którym mają być składowane błoto i muł wydobyte z dna podczas pogłębiania portowych i stoczniowych kanałów (tzw. refulat). Drugie tyle ma dołożyć na inwestycję rząd.

Pieniędzy do wzięcia jest dużo więcej, ale to od powstania pola refulacyjnego Bank uzależnia, czy da kolejne 40 mln zł na budowę infrastruktury pod nowoczesną bazę kontenerową w szczecińskim porcie. Jej powstanie ma ułatwić Szczecinowi konkurowanie z niemieckimi portami w Rostocku i Schwedt. Bank jest też gotów przeznaczyć ponad 100 mln zł na umocnienie brzegów Kanału Piastowskiego (między wyspami Wolin i Uznam).

Wszystkie te inwestycje są częścią jednego projektu pożyczkowego BŚ, którego efektem ma być modernizacja toru wodnego ze Świnoujścia do Szczecina i samych portów.

W Polsce nie można pogłębiać?

Kłopot w tym, że z powodu protestów ekologów i przewlekłych procedur z budową pola refulacyjnego nie można ruszyć już od czterech lat. Bank Światowy traci cierpliwość. We wrześniu groził, że jeśli do końca 2004 r. decyzji o jego lokalizacji nie będzie, przeznaczy pieniądze na inne cele.

Radni Szczecina przegłosowali, że pole może powstać na 64,5 ha jeziora Dąbie. Uzgadnianie nowego planu zagospodarowania przestrzennego szło szybko. Ale tylko do chwili, gdy w listopadzie miejski sanepid stwierdził, że budowa pola refulacyjnego na Dąbiu jest sprzeczna z rozporządzeniem ministra środowiska z marca 2003 r., które zakazuje lokalizacji odpadów niebezpiecznych (za takie uznaje się refulat zawierający metale ciężkie) na obszarach zagrożonych powodzią.

- To znaczy, że w Szczecinie refulat można odkładać tylko na Wzgórzach Warszewskich [modna dzielnica willowa - red.] - denerwuje się Maciej Cehak, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego Miasta.

- Gdyby ściśle egzekwować rozporządzenie, to w żadnym z polskich portów w ogóle nie dałoby się prowadzić prac pogłębiarskich - uważa Andrzej Borowiec, dyrektor ds. technicznych Urzędu Morskiego w Szczecinie.

Portom się spieszy

Sam Bank Światowy uznaje budowę pola refulacyjnego na Dąbiu nie za zagrożenie dla środowiska, lecz za inwestycję proekologiczną.

- Standardy inwestycji Banku Światowego gwarantują, że wpływ na środowisko będzie maksymalnie ograniczony - przekonuje ekologiczny ekspert BŚ Piotr Krzyżanowski.

Po zablokowaniu budowy pola przez sanepid do Warszawy ruszyły ze Szczecina pielgrzymki urzędników (od wicewojewody po dyrektorów morskich instytucji), by namawiać ministra środowiska do zmiany przepisu. Urząd Morski poprosił o interwencję Ministerstwo Infrastruktury.

- Popieramy starania Szczecina o zmianę rozporządzenia - mówi Katarzyna Krzywda, naczelnik wydziału ochrony środowiska i brzegów morskich w resorcie. Potwierdza, że wysłała do Ministerstwa Środowiska pismo w tej sprawie.

Jednak resort środowiska do zmian się nie pali, bo pracuje nad nowelizacją całej ustawy o odpadach. Może być ona głosowana jesienią.

- Tyle czasu nie mamy - mówi dyrektor ds. integracji portów z UE Paweł Sikorski z Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście. - Chcemy wnieść kredyt z BŚ jako wkład własny pod inwestycje z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (ERDF). Jeśli to się nie uda, możemy mieć kłopoty z wykorzystaniem 75 mln zł już przyznanej nam unijnej dotacji.

Nadzieja w retencjonowaniu

W Szczecinie mają kilka pomysłów, jak obejść problemy z rozporządzeniem:

• BŚ przestanie uzależniać kredyt na modernizację portu od powstania pola na zanieczyszczony urobek z dna (by można było uruchomić chociaż część pieniędzy);

• osady okażą się czystsze, niż przewidywano, i przestaną być traktowane jako odpad;

• sanepid zgodzi się, że refulat nie będzie w Dąbiu odkładany, lecz tylko... przesuwany w wodzie z miejsca na miejsce.

- Gromadzenie substancji w ramach tego samego środowiska można uznać za jej retencjonowanie, a nie składowanie - tłumaczy Cehak. - Wtedy rozporządzenie Ministerstwa Środowiska nie obowiązuje.

Beata Kłopotek, zastępca departamentu polityki ekologicznej w Ministerstwie Środowiska: - Możliwe są rozwiązania idące w tym kierunku.

Eksperci BŚ dali się w czwartek przekonać, że nadodrzańskim portom na inwestycjach zależy i warto zostawić więcej czasu na pokonanie biurokratycznych przeszkód. - Datę realizacji projektu przesuwamy do końca 2006 r. - oświadczył szef misji Michel Audigé.
__________________
(! = Darek)
Darek no está en línea   Reply With Quote
Old August 29th, 2005, 11:56 AM   #7
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 10

[Szczecin] Pożyteczny osad



Szczecińskie wodociągi mają osad powstały w procesie oczyszczania wody w ujęciu nad Miedwiem. Miejski Zakład Gospodarki Odpadami chce go wykorzystać do zasypania wysypiska śmieci w Kluczu.

W Zakładzie Produkcji Wody "Miedwie", Zakład Wodociągów i Kanalizacji opróżnia zbiornik, w którym zbierają się odpady powstałe w procesie oczyszczania wody.

- Zbiornik czyści się bardzo rzadko - wyjaśnia Tomasz Makowski ze ZWiK. - Po raz ostatni robiono to 12 lat temu, teraz zabieg trzeba powtórzyć, bo brakuje już miejsca.

Mokry odpad jest wydobywany, osuszany i wywożony na składowiska, m. in. w Marianowie. Tymczasem chęć wykorzystania znacznej części osadu zgłosił MZGO. Firma ta chciałaby wykorzystać go przy zamykaniu wysypiska śmieci w Kluczu.

- Planujemy część odpadu zmieszać ze śmieciami komunalnymi, a resztą przykryć wysypisko - tłumaczy zamierzenia Edward Maliszewski, zastępca dyrektora MZGO.

Dzięki temu rozwiązaniu teren stanie się bardziej stabilny, zmniejszy się wydobywanie oparów i pyłów. Zgodę musi wydać wydział ochrony środowiska w urzędzie wojewódzkim. Zdaniem Macieja Trzeciaka, wicedyrektora wydziału, MZGO musi lepiej przygotować wniosek.

- Jeżeli MZGO wszystko dobrze opisze, będzie można rozmawiać o wydaniu takiego pozwolenia - zapewnia wicedyrektor Maciej Trzeciak. - Musi szczegółowo określić m. in., ile dokładnie potrzebuje odpadu, jak go wykorzysta i ile jest miejsca na składowisku.


Maciej Janiak, 29 sierpnia 2005 r.
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old September 11th, 2005, 05:25 PM   #8
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 10


11 września 2005



Rozpadają się nabrzeża

Kołobrzegowi grozi powódź. Rozpadają się 200-letnie nabrzeża Parsęty. Konieczny jest natychmiastowy remont, ale trzeba wyciąć prawie 70 starych drzew. A na to nie zgadzają się mieszkańcy.

W Kołobrzegu nikt nie remontował nabrzeży Parsęty co najmniej od 60 lat. Poniemiecka konstrukcja jest w fatalnym stanie, brzegi zaczęły się osuwać. Projekt remontu zakłada budowę nowych, betonowych umocnień sięgających ponad 3 metry w głąb brzegu. Pod topór mają iść wszystkie rosnące na bulwarze drzewa, nawet ponad 100-letnie. Remont zdaniem Towarzystwa Opieki nad Zabytkami wcale nie musi iść w parze z wycinką drzew. Stowarzyszenie Przyjaciół Kołobrzegu zaapelowało do prezydenta o przeprowadzenie nowych ekspertyz. Miasto rozważa także przesadzenie drzew, co uspokoiłoby mieszkańców. Przedsięwzięcie jest jednak drogie i ryzykowne. Pewne jest, że nabrzeża z drzewami, czy bez muszą być wyremontowane i to szybko. Inwestycja pochłonie co najmniej 10 mln złotych.

jbrudnic

Last edited by marpa; April 18th, 2006 at 11:43 PM.
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old September 12th, 2005, 09:26 PM   #9
darius.
Registered User
 
Join Date: May 2005
Posts: 2,861
Likes (Received): 6737

połączenie Schwedt-Świnoujście

Niemcy chcą rozmawiać z Polską o połączeniu śluzą portu Schwedt ze Świnoujściem na polskim odcinku Odry. Takie połączenie dawałoby statkom żeglującym po stronie niemieckiej możliwość dopłynięcia do Morza Bałtyckiego z wykorzystaniem dolnego odcinka Odry.

Informacje o wstępnych uzgodnieniach z Polską w tej sprawie podało niemieckie Ministerstwo Transportu. Polskie resorty infrastruktury i ochrony środowiska nie potwierdzają tych informacji.

Terminal dla barek i małych statków na zachodnim brzegu Odry w niemieckim Schwedt jest konkurencją dla polskiego portu w Policach, a droga wodna Hohensaaten-Friedrichsthaler-Wasserstrasse (HFW) do Schwedt konkurencją dla polskiego odcinka żeglugi Odrą.

Kanał HFW, którego rozbudowę planują Niemcy, miałby długość ok. 123 km. Łączyłby się on poprzez port Schwedt i śluzę po stronie polskiej na odcinku Odra Wschodnia-Regalica-Jezioro Dąbie-Szczecin-Świnoujście z Morzem Bałtyckim.

Jak podało na swojej stronie internetowej niemieckie Ministerstwo Transportu (Bundesministerium fuer Verkehr Bau-und Wohnungswesen, BVBW) oraz serwis Deutsche Presseagentur (DPA), Polska i Niemcy poczyniły wstępne uzgodnienia dotyczące połączenia niemieckiego kanału HFW i portu w Schwedt n/Odrą z Morzem Bałtyckim.

W rozmowach na szczeblu ministerialnym w tej kwestii mieli "w ostatnich tygodniach" brać udział ze strony niemieckiej - minister transportu Manfred Stolpe, a ze strony polskiej przedstawiciele resortów infrastruktury i środowiska oraz Ambasady RP w Niemczech - podały DPA i BVBW.

Resorty środowiska i infrastruktury nie potwierdzają informacji o wstępnych uzgodnieniach polsko-niemieckich w sprawie połączenia niemieckiego kanału HFW i portu w Schwedt n/Odrą polskim odcinkiem żeglugi z Morzem Bałtyckim.

Biuro komunikacji społecznej Ministerstwa Środowiska zaprzeczyło w poniedziałek, że przedstawiciele tego resortu (z Departamentu Zasobów Wodnych) w ostatnich tygodniach brali udział w rozmowach na temat portu Schwedt n/Odrą i kanału HFW.

Również biuro komunikacji społecznej i rzeczniczka prasowa Ministerstwa Infrastruktury Ewa Jankowiak, pytani o tę kwestię poinformowali PAP, że ani Departament Transportu Morskiego, ani Departament Administracji Morskiej i Śródlądowej nie wiedzą o oficjalnych rozmowach polsko-niemieckich na ten temat.

Ambasador RP w Niemczech Andrzej Byrt poinformował zaś PAP w poniedziałek, że 1 września uczestniczył w krótkim spotkaniu z niemieckim ministrem Stolpe, na którym poproszony został o przekazanie administracji polskiej informacji, iż Niemcy zainteresowani są prowadzeniem po wyborach w obu krajach dalszych rozmów w tej kwestii .

DPA i BVBW poinformowały, że strony polska i niemiecka "poczyniły duży krok" w ustaleniach, a "w interesie obu państw leży uregulowanie umową działań koniecznych po stronie polskiej dla korzystania przez statki żeglugi śródlądowej z drogi wodnej Schwedt - Morze Bałtyckie i poprawy warunków żeglugi na granicznym odcinku Odry (ok. 162 km)".

Niemieckie Ministerstwo Transportu poinformowało także, że na podstawie wstępnych ustaleń będzie prowadzić dalsze rozmowy z polskim Ministerstwem Środowiska. Ponadto prace nad rozbudową niemieckiego kanału HFW mają być wstrzymane do czasu osiągnięcia porozumienia w tej sprawie ze stroną polską.

Porozumienie to ma uwzględnić zarówno korzyści gospodarcze niemieckiego regionu Schwedt, jak również polskie plany rozwoju żeglugi na Odrze i ważne dla obu stron kwestie ochrony przeciwpowodziowej - poinformowało BVBW.


PB
darius. está en línea ahora   Reply With Quote
Old September 13th, 2005, 07:46 AM   #10
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 10


12 września 2005



Porty walczą o pieniądze

Do podziału jest 30 milionów euro. O pieniądze na przystanie rybackie walczą dwa zachodniopomorskie porty - Kołobrzeg i Darłowo. Potrzebują ich na remont portowej infrastruktury, której nie odnawiano od kilkudziesięciu lat.

Nabrzeże w Kołobrzegu wymaga kapitalnego remontu. Rybackie szopy dosłownie rozpadają się. Nie były remontowane od ponad 30 lat. Nie lepiej jest w Darłowie. Można to zmienić za unijne pieniądze. Wniosek Kołobrzegu o prawie 25 mln złotych trafił już do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Darłowski jest na ukończeniu. Plany są ambitne: zamiast przystani - nowoczesny market rybny. Władze Darłowa liczą, że nowy port rybacki przyciągnie też do miasta turystów. Teraz przystań rybacka raczej ich odstrasza. Wnioski weryfikuje Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Komitet Sterujący. Samorządowcy liczą, że jeśli procedury nie będą się przeciągać, inwestycje ruszą na początku przyszłego roku.

jbrudnic

Last edited by marpa; April 18th, 2006 at 11:45 PM.
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old September 16th, 2005, 11:02 AM   #11
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 10

[Goleniów]



Więźniowie oczyszczą brzegi Iny

Zarząd Melioracji i Gospodarki Wodnej w Goleniowie nie ma pieniędzy na oczyszczanie brzegów rzeki, dlatego za sprzątanie wezmą się skazani z goleniowskiego zakładu karnego.

Po uregulowaniu brzegów Iny, władze Goleniowa sprawdziły stan rzeki i jej brzegów, na ile jest czysta i czy można ją polecać turystom, chcącym wybrać się na spływ.

- Nasza kontrola, którą przeprowadziliśmy przepływając odcinek rzeki, dowiodła, że Ina jest czysta, ale są miejsca zaśmiecone, a brzeg rzeki zarośnięty - tłumaczy Andrzej Wojciechowski, burmistrz Goleniowa. - Gmina zakupiła dwie kosiarki i dzięki skazanym z zakładu karnego, brzegi Iny w mieście, czyli od kładki kolejowej do mostu na Przestrzennej, zostaną wykoszone i oczyszczone. Dwóch więźniów zajmie się także czyszczeniem zaśmieconego koryta rzeki.

Gmina zrobi to za administratora, czyli Zarząd Melioracji i Gospodarki Wodnej, który nie ma środków na zapewnienie pracowników oczyszczających rzekę. - Ina stała się dla nas perełką miasta, dlatego chcemy, żeby cały rok była piękna, zarybiona, zachwycała mieszkańców, gości i była naszą wizytówką.

Jednak nasze starania nie będą przynosiły rezultatu, jeśli nie nastąpi ścisła współpraca między administratorem, a Polskim Związkiem Wędkarskim, który powinien zobowiązać swoich członków do sprzątania po sobie, bo jak się okazuje, wędkarze nie zawsze zostawiają porządek.

Inę na odcinku od mostu na ulicy Przestrzennej do kładki kolejowej, oczyszczono już w ramach programu Odra 2000. W ramach kolejnego programu unijnego - Meandry Iny - 220 tysięcy złotych przeznaczono na zbudowanie bazy kajakowej wzdłuż trasy po Inie. Powstało 5 przystanków w miejscowości Bącznik, w rejonie basenu w Goleniowie, we wsi Modrzewie, w Bolesławicach i Inoujściu. W miejscach tych ustawiono slipy do spuszczania kajaków, powstało też miejsce z ławkami i zadaszeniem oraz miejsce do grillowania dla odpoczywających turystów.


Agnieszka Tarczykowska, 16 września 2005 r.
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old September 19th, 2005, 11:39 AM   #12
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 10

[Świnoujście]



Będzie port

Modernizacja portu wojennego w Świnoujściu jest inwestycją,
która znalazła się w budżecie NATO na najbliższe lata.


Sojusz w tym roku na rozwój polskiej infrastruktury wojskowej wyda 42 miliony euro, a do końca 2010 roku aż 469 milionów euro. Znacząca część tych pieniędzy (około 350 milionów złotych) trafi do naszego województwa.

Pogłębią baseny

Gruntowna modernizacja czeka port wojenny w Świnoujściu. Przebudowy wymagają nie tylko nabrzeża. Trzeba pogłębić baseny portowe, by dostosować je do przyjęcia większych okrętów, a także unowocześnić instalacje do tankowania paliwa, wody czy zasilania okrętów energią elektryczną. Nie obejdzie się bez rozbudowy instalacji do załadunku i wyładunku zapasów i amunicji.

Przetarg na inwestycję o wartości ponad 200 milionów złotych wygrało szczecińskie konsorcjum Energopol.

Z planów NATO cieszą się zachodniopomorskie samorządy, dla których modernizacja obiektów wojskowych oznacza wiele korzyści finansowych, rozwój gospodarczy gmin i promocję turystyczną regionu.



Sławomir Włodarczyk, 19 września 2005 r.
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old September 26th, 2005, 12:05 PM   #13
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 10

[Szczecin]


26 września 2005

Brak zgody resortu na składowanie mułu
Urząd nie wybuduje pola


URZĄD Morski w Szczecinie (UMS) wycofuje się z budowy pola pod urobek z pogłębiania portu i toru wodnego. Resort środowiska nie zgodził się bowiem na zmianę przepisów, co pozwoliłoby na inwestycję na półwyspie Radolin w rejonie Jeziora Dąbskiego. Okazuje się także, że wygasł kredyt Banku Światowego.

Ministerstwo nie uznało argumentów eksperta BŚ za budową składowiska na Radolinie. Uważa natomiast, że można by było zbudować pole, ale nie jako składowisko odpadów lecz "urządzenie wodne budowlę regulacyjną kształtującą brzegi jeziora Dąbie" relacjonuje czwartkowe spotkanie w Warszawie Andrzej Borowiec, wicedyrektor UMS ds. technicznych.

Według niego nie byłoby różnicy w sensie technicznym; proponowany obiekt podlegałby natomiast innym regulacjom prawnym. Tylko że nie ma już czasu.
Radni Szczecina musieliby bowiem po raz kolejny zmienić plan
zagospodarowania przestrzennego. Wypowiedzieć by się musieli także ekolodzy itp.

Na pewno więc nie zmieścilibyśmy się z budową w terminie do końca 2007 r. mówi wicedyrektor UMS. Efekt jest taki, że najprawdopodobniej bank zamknie kredyt. Natomiast UMS pola refulacyjnego na jeziorze Dąbie budował już nie będzie (pozostaje drugi z inwestorów, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej-red.).

Jak mówi Borowiec, kredyt i tak wygasał z końcem czerwca.
Jednak UMS oraz port prowadziły rozmowy o jego przedłużeniu do końca 2007 r.
Bank się na to zgodził, dostaliśmy w tej sprawie dokument, więc cały czas działaliśmy tak, jakby był przedłużony. Miesiąc temu zadzwonił do mnie pracownik BŚ i poinformował, że omyłkowo przedłużono tylko część kredytu, która dotyczyła finansowania terminalu w porcie. Natomiast pożyczki na pole nie przedłużono. Praktycznie więc i tak już jej nie było tłumaczy wicedyrektor UMS.

Błąd próbowano naprawić,
ale brak zgody resortu na składowisko rozwiązało bankowcom problem.

Brak tego pola stawia nas w trudnej sutuacji. Nie ma oczywiście bieżącego zagrożenia, bo w miejscach, gdzie muł może być zanieczyszczony,
w ciągu roku nie planujemy pogłębiania mówi Dariusz Rutkowski, prezes portu. Przygotowujemy rozwiązania alternatywne.
Są one jednak w stadium projektów.

Andrzej Stachura, prezes Stoczni Szczecińskiej Nowej uważa,
że to także sprawa miasta: To ono przecież zrzuca ścieki do Odry.
W efekcie urobek z pogłębiania nie nadaje się do składowania.

Być może obu podmiotom uda się porozumieć z Elektrownią Dolna Odra. Zanieczyszczony muł byłby przewożony barkami
i składowany na jej hałdach popiołów.

(kl)
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old October 23rd, 2005, 03:29 PM   #14
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 10

Barki w opałach


Andrzej Kraśnicki jr 22-10-2005


Nieudana próba podniesienia z dna zatopionej jednostki "Ilona M."



Co to za kanał
269-kilometrowy kanał Dortmund-Ems łączy Zagłębie Ruhry z portem Emden na Morzu Północnym. Część szlaku przebiega przez skanalizowaną rzekę Ems. Na kanale jest 19 śluz. Całość powstała w latach 1892-1899.


Polskie barki w niemieckich opałach

Szesnaście polskich barek utkwiło w zachodnich Niemczech z powodu dwóch katastrof na tamtejszych wodach śródlądowych. Armatorzy liczą straty, poszkodowana jest też szczecińska stocznia rzeczna Porta Odra.

Takich problemów na niemieckich kanałach i rzekach jeszcze nie było. Komunikacja śródlądowa między Niemcami a Holandią jest sparaliżowana. I tak może być nawet do końca listopada. Paraliż na ważnych szlakach wodnych spowodował gigantyczny korek, w którym utknęło 140 jednostek. W tym 16 z Polski.

- Musimy załogom dostarczyć prowiant, ale poza tym możemy tylko czekać - mówi Marek Kojder z berlińskiego przedstawicielstwa firmy Odratrans.

Dwie katastrofy

Kłopoty zaczęły się we wtorek 11 października. Błąd niemieckich budowniczych stawiających most nad kanałem Dortmund-Ems łączącym Niemcy z Holandią i Belgią spowodował uszkodzenie brzegu kanału. Powstała 40-metrowa wyrwa, przez którą zaczęły wylewać się masy wody. Ruch wstrzymano.

Nadłożywszy drogi, można było ominąć uszkodzony kanał, poruszając się innym szlakiem. Ale tylko przez kilka dni.

- Niestety tej możliwości też już nie ma - żali się Marek Kojder.

W sobotę 15 października doszło bowiem do kolejnej katastrofy. Na jedynej alternatywnej trasie z rejonu Dortmundu do Holandii przez Duisburg zatonęła barka.

- "Ilona M." płynęła na fali przypływu w głąb lądu. Nie wiadomo, dlaczego uderzyła dziobem w brzeg. Prąd obrócił ją i utkwiła między brzegami wąskiego kanału. Napór wody był jednak tak duży, że przełamał ją. Barka poszła na dno i zablokowała trasę - opowiada Kojder.

Wczoraj po raz kolejny próbowano podnieść i usunąć obie części zatopionej jednostki, ale nie udało się. Według komunikatu niemieckiej administracji żeglugowej prawdopodobnie trzeba będzie pociąć statek w wodzie i wyciągać go po kawałku.

Szczecińskie firmy tracą

Skutki paraliżu w rejonie Dortmundu odczuwa szczecińska stocznia rzeczna Porta Odra.

- Nie możemy przekazać holenderskiemu armatorowi barki, którą dla niego wybudowaliśmy - mówi Jacek Bielicki, dyrektor handlowy stoczni. - Dopóki jednostka nie znajdzie się w Holandii, nie dostaniemy od armatora zapłaty.

Według niemieckich służb łatanie przerwanego kanału Dortmund-Ems może potrwać nawet do końca listopada. Wcześniej uda się z pewnością wyciągnąć zatopiony statek blokujący alternatywny szlak, ale to nie oznacza końca problemów ani dla Porty Odry, ani dla Odratransu.

- Zbudowana przez nas jednostka jest zbyt duża, by mogła popłynąć trasą alternatywną - wyjaśnia Bielicki z Porty Odry. W firmie zastanawiają się teraz nad przeholowaniem statku przez Bałtyk.

- Przywrócenie ruchu na okrężnej trasie nie rozwiąże naszych problemów - podkreśla Marek Kojder z Odratransu. - Płynie się tamtędy trzy dni dłużej. To oznacza nie tylko większe wydatki na paliwo, ale także koszt 500 euro na wynajęcie pilota, bo nasze załogi nie mogą samodzielnie pływać na tej trasie.

Odratrans czeka też na decyzje właścicieli ładunków, które są na pokładzie jednostek. Być może część z nich zdecyduje się na rozładunek w najbliższym porcie i dalszy transport samochodami. Pewne jest jedno.

- Te dwa wypadki oznaczają dla nas straty, bo z pewnością z powodu przestoju nie możemy obciążyć jego kosztami zlecających transport - mówi Kojder.
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old October 25th, 2005, 11:09 PM   #15
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 10


Andrzej Kraśnicki jr 25-10-2005

Armatorzy barek ponoszą straty
z powodu katastrofy w Niemczech




2800 euro dziennie - tyle wynoszą straty szczecińskiego armatora, którego barki utknęły na zablokowanym kanale łączącym Niemcy z Holandią. Nie widać szans na poprawę sytuacji. Polscy armatorzy są załamani.

- Kontrahenci mają pretensje, sypią się kontrakty, flota utknęła - narzeka Zenon Bogumił, współwłaściciel firmy Transbode, szczecińskiego armatora śródlądowego.

O poważnych problemach polskich armatorów śródlądowych informowaliśmy w sobotniej "Gazecie". Wszystko przez dwie katastrofy na jednym z najważniejszych, europejskich wodnych szlaków śródlądowych - kanale Dortmund-Ems w zachodnich Niemczech. 11 października, podczas budowy mostu, przerwany został wał kanału. Żeglugę wstrzymano. Barki mogły korzystać z "objazdu" inną, dłuższą trasą częścią, ale tylko przez cztery dni. 15 października w północnej części jedynego alternatywnego szlaku zatonęła bowiem barka "Ilona M.". Do dziś nie udało się podnieść jej z dna.

- Tym samym wciąż nie ma połączenia między Niemcami a Holandią - wyjaśnia Marek Kojder z berlińskiego przedstawicielstwa firmy Odratrans, największego polskiego armatora śródlądowego. - Dla takich firm jak nasza to katastrofa.

Wczoraj okazało się, że do końca listopada nie ma szans na uruchomienie żeglugi na kanale, choć taki scenariusz przewidywano jeszcze w ubiegłym tygodniu.

- Strona niemiecka poinformowała nas, że prace nad załataniem wału potrwają do połowy grudnia - mówi Marek Kojder.

Nie zanosi się też na szybkie odblokowanie alternatywnego szlaku - nie wiadomo, kiedy uda się usunąć z dna rzeki zatopioną "Ilonę M."

W potężnym korku na niemiecko-holenderskim pograniczu utknęło ok. 150 jednostek. W tym dwadzieścia z Polski. - Szesnaście należy do grupy Odratrans - mówi Marek Kojder. - Prawdopodobnie będziemy zmuszeni przerzucić towar na ciężarówki.

Cztery kolejne barki należą do szczecińskiej firmy Transbode.

- Największa, tysiąctonowa barka, znajduje się po stronie belgijskiej i nie ma na razie szans na jej powrót do kraju - informuje Zenon Bogumił z Transbode. - Stoi tak od 11 października. Dziennie kosztuje nas to tysiąc euro.

W sumie cztery jednostki przynoszą szczecińskiej firmie 2800 euro straty dziennie.

Nawet jeśli jeszcze w październiku uda się wydobyć "Ilonę M." i udrożnić objazd, niewiele to da.

- Rejs tym szlakiem jest o tydzień dłuższy, co oznacza większe koszty - mówi Anastazja Grabowska z Transbode. - Z naszych wyliczeń wynika, że właściciel ładunku, który przewozimy, musiałby nam dopłacić po 4 euro do każdej tony.

Nie wiadomo, czy zlecający transport towarów zechcą dopłacić.

- Nie możemy zmusić naszych klientów do ponoszenia tych kosztów - przyznaje Marek Kojder z Odratrans.

Kłopoty ma także szczecińska stocznia rzeczna Porta Odra, w której powstała barka dla holenderskiego armatora. Nie ma jej jak przetransportować do właściciela, a ten nie zapłaci za jednostkę, dopóki nie stanie ona przy jego nabrzeżu.
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old November 18th, 2005, 10:42 AM   #16
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 10

[Stargard Szczeciński] Dolina Krąpieli


18 listopada 2005

Bogate walory przyrodnicze
Wyjątkowa rzeka


STARGARD SZCZECIŃSKI. O prawną ochronę doliny Krąpieli od lat zabiegają członkowie Towarzystwa Przyjaciół Stargardu. Nie chcą, by zniszczone zostały walory przyrodniczo-krajoznawcze tego obszaru. Władze stargardzkiej gminy zapewniają zaś, że przygotowywany jest już projekt uchwały w tej sprawie.
Dolinę Krąpieli tworzy 100 ha terenu od Pęzina do Strachocina. Na jej niezwykle malowniczy wygląd zwrócili uwagę już Niemcy w 1921 r. Od tej pory czyniono wiele starań, by ochronić ten obszar przed całkowitą dewastacją.

Rzeka Krąpiel na Pomorzu Zachodnim to niezwykłe zjawisko uważa Arleta Majewska z Towarzystwa Przyjaciół Stargardu. Płynie przez nizinny teren, a miejscami przybiera nawet górski charakter. Między Pęzinem a Strachocinem przepływa krętymi zakolami w głębokiej, lesistej dolinie. Zauważono, że rośnie tam wiele gatunków roślin chronionych albo wręcz zagrożonych wymarciem. Szkoda byłoby, aby to wszystko zarosło chwastami lub zostało zniszczone przez ludzi.

Zdaniem A. Majewskiej, obszar ten jest też atrakcyjny turystycznie. Ze względu na wyjątkowe walory przyrodniczo-krajoznawcze oraz zabytki architektury i stanowiska archeologiczne z IX X w. trasą tą przebiega szlak czerwony.

W Ulikowie zachowało się nawet grodzisko dodaje Arleta Majewska. Niedaleko rzeki znajdują się ślady wczesnośredniowiecznej osady. Wielu mieszkańców naszego powiatu jeździ daleko w poszukiwaniu atrakcji turystycznych, a tu "pod ręką" mają taką perełkę! Przydałyby się ścieżki dydaktyczne, które wskazałyby zalety tego terenu.

Inicjatywę TPS poparli m.in. leśnicy z Nadleśnictwa Dobrzany, konserwator przyrody, wicewojewoda oraz dyrekcje okolicznych szkół. Utworzeniu zespołu przyrodniczo - krajobrazowego "Dolina Krąpieli" dotychczas przeszkadzały jednak plany budowy zbiornika retencyjnego właśnie w tym miejscu. Ale władze stargardzkiej gminy podkreślają, że dolina Krąpieli została zgłoszona do unijnego programu Natura 2000 i być może stamtąd nadejdą pieniądze na dofinansowanie całego przedsięwzięcia. Wówczas być może zastosowane zostaną inne sposoby regulacji rzeki, a wartościowy przyrodniczo obszar uda się ochronić.

Dolinę Krąpieli bezwzględnie należy otoczyć ochroną twierdzi Jerzy Makowski, wicewójt stargardzkiej gminy. Przygotowujemy już projekt stosownej uchwały. Na razie jednak trwają ostatnie ustalenia, między innymi z wojewódzkim konserwatorem przyrody.

Zdaniem J. Makowskiego, włączenie doliny Krąpieli w skład gminnych obiektów chronionych sprawi, że zwiększy się dbałość o jej mienie. Stanie się to bowiem obowiązkiem władz gminy. Z drugiej strony jednak pociągnie to za sobą konsekwencje finansowe, dlatego też tak ważne jest jak najbardziej dokładne opracowanie projektu uchwały.

(gra)
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old November 30th, 2005, 10:36 AM   #17
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 10

[Goleniów]


2005-11-30, Sebastian Wypych

Prace nad brzegiem Iny

Prawie dwa i pół miliona złotych wyniesie kolejny etap zagospodarowania brzegów Iny w Goleniowie. Prawe przy renowacji rzeki trwają na odcinku ponad półtora kilometra od biblioteki do basenu kąpielowego. Termin wykonania prac to koniec sierpnia przyszłego roku. Obecnie trwa wycinanie drzew i krzaków na obu brzegach rzeki. Skarpy po obu stronach koryta zostaną umocnione kamiennymi gabionami, a także drewnianymi palami - zabezpieczenia będą takie same jak za czasów niemieckich. Wszystko po to, by oszczędzić naturalne tarliska łososia oraz innych ryb. Na lewym brzegu Iny do kładki układana będzie z polbruku ścieżka pieszo - rowerowa.
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old December 5th, 2005, 08:05 PM   #18
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 10

[okolice Darłowa]


04 grudnia 2005

Budowa wału na ukończeniu



Jeszcze tylko dwa tygodnie i mieszkańcy okolic Darłowa będą mogli odetchnąć z ulgą. Wtedy bowiem zakończy się budowa gigantycznego wału przeciwsztormowego, który uniemożliwi wdzieranie się Bałtyku w głąb lądu. Zdaniem specjalistów to najbardziej zagrożony odcinek Wybrzeża Środkowego.


Wał powstaje na mierzei jeziora Kopań. Stąd do Darłowa jest zaledwie 6 kilometrów. Gdyby morze przerwało mierzeję i wlało się do jeziora, wielka fala powodziowa mogłaby zagrozić miastu. To najgorszy, ale realny scenariusz. W niektórych miejscach między morzem, a jeziorem jest tylko 20 metrów szerokości lądu. Po ostatnich jesienno-zimowych sztormach zabrakło już nawet wydmy. Wiosną zbudowano 4-kilometrowy odcinek wału, teraz kończony jest następny. W sumie budowla będzie mieć prawie 6 km długości i 2 metry wysokości. Inwestor spieszy się, bo lada moment zaczną się gwałtowne zimowe sztormy. Umowa przewiduje zakończenie budowy na 20 stycznia, ale firma chce to skończyć przed świętami. A zadanie jest bardzo trudne, bo teren jest bagnisty i wąski. W tym roku na zabezpieczanie brzegów słupski Urząd Morski wydał już 12 mln zł.

jbrudnic
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old December 19th, 2005, 10:30 AM   #19
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 10

[Mieszkowice / Gozdowice]



Taki prom popłynie do Niemiec



Jak tylko przyjdą pieniądze z Unii (ok. 75 procent wartości projektu), rozpocznie się przetarg. Tylko kilka polskich stoczni będzie w stanie sprostać zleconemu zadaniu. W budowie jednostek śródlądowych specjalizują się stocznie w Toruniu, Płocku, Wrocławiu. Być może do przetargu stanie również stocznia w Szczecinie

- Wygląda jak wycieczkowy parostatek - mówi Iwona Kuszaj z Urzędu Miasta w Mieszkowicach. Prom Gozdowice-Güstebieser Loose ma ruszyć 1 czerwca 2006 roku.

Jest już projekt, teraz czekają na pieniądze z projektów Unii Europejskiej na realizację pomysłu połączenia polskiego i niemieckiego brzegu Odry w Gozdowicach.

Linowy? Nie, bocznokołowy


Projekt promu kosztował 20 tysięcy złotych. - Początkowo myśleliśmy o promie linowym. Po zasięgnięciu wstępnych opinii zmieniliśmy jednak zdanie. Na Odrze funkcjonuje żegluga i takie liny utrudniałyby ją. Prawdopodobnie nie dostalibyśmy odpowiednich pozwoleń. Zdecydowaliśmy się zatem na napęd bocznokołowy - mówi Iwona Kuszaj.

Prom będzie służył do przewozu osób i samochodów. Ma to być konstrukcja bocznokołowa (stąd podobieństwo do parostatku) o napędzie hydrauliczno-mechanicznym. Napęd będzie na koła łopatkowe po bokach promów. Prom zabierze 6 samochodów osobowych i ok. 40 osób. Ładowność 18 ton.

Są pieniądze, będzie przejście

- Złożony przez nas wniosek o pieniądze na prom został już pozytywnie zaopiniowany. Liczymy, że w styczniu lub lutym je dostaniemy - mówi Piotr Szymkiewicz, burmistrz Mieszkowic.

Ze środków Interreg III A Mieszkowice dostały już 340 tys. zł na budowę infrastruktury przejścia. - Przygotowaliśmy już przetarg. W Gozdowicach oprócz budynku odpraw trzeba zrobić drogi, chodniki, nabrzeże, oświetlenie, media zasilające budynki. Te prace wkrótce ruszą - obiecuje burmistrz.

O tym, że wodne przejście graniczne Gozdowice-Güstebieser Loose nastąpi 1 czerwca przyszłego roku potwierdzają władze powiatu gryfińskiego i Brandenburgii. Takie spotkanie odbyło się we wrześniu br.

Jak przed wojną

Pomysł na prom łączący dwa brzegi Odry nie jest nowy. Co prawda w obecnej wersji pomysł przeprawy przez rzekę wyszedł od władz Mieszkowic, jednak taka przeprawa istniała tam już przed wojną. Obecnie mieszkańcy gminy, aby dostać się do przeciwległego Güstebieser Loose, muszą pokonać ponad 50 km. Najbliższe przejście graniczne znajduje się bowiem w Osinowie Dolnym (gm. Cedynia). Mieszkowice utrzymują również partnerskie stosunki z leżącym po przeciwnej stronie Odry Wriezen.

W 2003 roku, w 250. rocznicę regulacji Odry zorganizowano prom przewożący ludzi i od tego czasu starania o wodne przejście graniczne zostały zintensyfikowane. Korzyści z uruchomienia przeprawy liczą już przedstawiciele środowisk gospodarczych, m.in. hotelarze, restauratorzy i właściciele pensjonatów. Władze nie ukrywają, że prom to dobry interes.


Andrzej Kordylasiński, 19 grudnia 2005 r.
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old December 22nd, 2005, 09:02 PM   #20
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 10

[Kołobrzeg]


22 grudnia 2005

Pieniądze dla portu rybackiego



Superpieniądze na superinwestycję portową. Kołobrzeg jako pierwsze miasto na polskim wybrzeżu dostał unijne pieniądze - ponad 24 miliony złotych - na rozbudowę portu rybackiego. Miasto nie dokłada do tego ani złotówki; wszystko finansuje Unia Europejska i budżet państwa. Polska z funduszu na rybacką infrastrukturę portową ma do wykorzystania 30 miliardów euro.

Teraz kołobrzeskie nabrzeże portowe to relikt PRL-u. Wybudowane w latach sześćdziesiątych nie było modernizowane od wielu lat. Stare, sypiące się budy, to prowizoryczne magazynki, gdzie rybacy przechowują sieci, skrzynie, narzędzia, ubrania. Nie mają ani ciepłej wody, ani sanitariatów. Obok rybackich boksów stoi kilkadziesiąt straganów, gdzie sprzedaje się ryby. O zasadach BHP dawno tu zapomniano. O drodze dojazdowej pełnej dziur - także. Teraz dzięki unijnym pieniądzom droga będzie. Będą też nowe dojazdy do przystani. A zamiast rybackich szop - nowe zaplecze magazynowe z urządzeniami sanitarnymi i bieżącą wodą. W nowoczesnym budynku będą stoiska do sprzedaży ryb. To cztery najważniejsze kryteria pod kątem których rozpatrywane są wnioski. Jeśli o finansowanie inwestycji występuje nie podmiot prywatny, a gmina - wtedy nie dopłaca nic do przyznanych funduszy. Trzy czwarte pieniędzy daje Unia, resztę budżet państwa. Jest tylko jedno ale... Unia daje pieniądze dopiero po zakończeniu inwestycji. Niskooprocentowany kredyt na zrealizowanie inwestycji da miastu Bank Gospodarstwa Krajowego.

pkiriakou
marpa no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
żegluga morska, kołobrzeg, zachodniopomorskie

Thread Tools
Rate This Thread
Rate This Thread:

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 05:10 PM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2017, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu