daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Infrastruktura wodna

Infrastruktura wodna Wszystko, co dotyczy komunikacji wodnej



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools Rate Thread
Old May 5th, 2006, 06:07 PM   #21
WuMike
The Ratizator™
 
WuMike's Avatar
 
Join Date: May 2004
Location: Idle City Blues
Posts: 4,260

Impotencja decyzyjna, czyli typowe "wPiSduu"

Walne Zebranie Akcjonariuszy Stoczni Gdynia nie podniosło kapitału akcyjnego spółki. Uniemożliwiono tym samym rozpoczęcie procedury pozyskiwania inwestora. Stało się tak wbrew wcześniejszym zapewnieniom Ministerstwa Skarbu. Związkowcy z Grupy Stoczni Gdynia szykują się do protestów.

Grupa Stoczni Gdynia coraz bardziej pogrąża się w zapaści. Częste przerwy w dostawie energii, ciepłej wody, brak pieniędzy na materiały, urządzenia, środki BHP, są dzisiaj na porządku dziennym. Codziennie też stocznie opuszcza od kilku do kilkudziesięciu pracowników, podejmując lepiej płatne prace w firmach europejskich.- Gdy dowiedziałem się, że nie będzie inwestora i podwyżek, postanowiłem dłużej nie czekać - powiedział nam jeden ze spawaczy z wydziału kadłubowego załatwiający właśnie obiegówkę. - Mój kolega pracuje w Norwegii od roku i już dawno namawiał mnie do wyjazdu. Chyba nie ma na co czekać, tu i tak się nic nie zmieni.

Jedyną możliwością zmiany tego stanu rzeczy są pieniądze, a te można pozyskać od inwestorów. Obecnie znana jest tylko jedna oferta - armatora budującego w Stoczni Gdynia samochodowce. Ostatnio głośno zrobiło się również o ukraińskim Donbasie, który jest właścicielem Huty Częstochowa produkującej blachy okrętowe.

Rozdzielić stocznie

Aby stocznie mogły pozyskać inwestorów, musi dojść do podniesienia kapitału akcyjnego. Zgodnie z deklaracją premiera i prezydenta skarb państwa - większościowy akcjonariusz Grupy Stoczni Gdynia - miał doprowadzić do rozdzielenia Stoczni Gdańskiej i Stoczni Gdynia. Następnie obie stocznie miały pozyskać inwestora. Jednak minęło już pół roku, a stocznie nadal pozostają w jednej grupie, kapitał nie został podniesiony, inwestorów nie pozyskano. Aby wydzielić Stocznię Gdańską, w całości będącą własnością Stoczni Gdynia, ktoś musi wykupić jej akcje. Chęć zakupu zgłosiła gdańska Energa, której stocznie zalegają ogromne pieniądze za energię. Jednak rozmowy utknęły w martwym punkcie. Ostatnio media doniosły, że Energa ma wykupić akcje wspólnie z Agencją Rozwoju Przemysłu.

Sytuacji nie chce komentować zarząd stoczni. Jednak jak mogliśmy się dowiedzieć pełniący obowiązki prezesa szef rady nadzorczej Stoczni Gdynia Kazimierz Smoliński zamierza podać się do dymisji. Ponoć czuje się oszukany. - Jak widać impotencja decyzyjna trwa - irytuje się przewodniczący stoczniowej Solidarności i członek rady nadzorczej z ramienia załogi Dariusz Adamski. - Podobnie jak za poprzedniej ekipy mamy do czynienia z urzędniczeniem. Ciągle ci sami ludzie rozdają klocki, pomimo zmiany władzy.

Decyzja o podniesieniu kapitału miała być podjęta już w lutym, potem przesunięto ją na 19 kwietnia. Przedstawiciele skarbu do ostatniej chwili zapewniali, że kapitał będzie podniesiony. Nawet na spotkaniu nowo powołanego zespołu stoczniowego przy komisji trójstronnej, 18 kwietnia, wiceminister skarbu Maciej Heydel zapewniał wszystkich, że tak się stanie. A dzień później okazało się, że kapitał pozostał na niezmienionym poziomie. Przyczyny nie podano.

W podobnym tonie o działaniach skarbu wypowiadają się nieoficjalnie przedstawiciele resortu gospodarki. - Wszyscy zostaliśmy oszukani - stwierdził, prosząc o anonimowość, jeden z wysokich urzędników tego ministerstwa.
Będące w pogotowiu strajkowym stoczniowe związki zawodowe, szykują się do akcji. Osiem organizacji wystosowało wspólny list do premiera i prezydenta, w którym oprócz oburzenia z działań państwowych urzędników, jest zapowiedź protestów. Związkowcy zwalniają premiera, prezydenta oraz PiS ze składanych wcześniej deklracji. - Nie chcemy, aby wiązały nas jakiekolwiek obietnice z ich strony, po to, abyśmy mogli bez ograniczeń walczyć o nasze miejsca pracy - mówi Adamski.

Nieskuteczna pomoc

Problemy stoczni ciągną się już od czterech lat. Po upadłości Stoczni Szczecińskiej w 2002 roku SLD-owski minister gospodarki Jacek Piechota ogłosił z mównicy sejmowej, że państwo udzieli pomocy. Jednak na jakiekolwiek realne pieniądze stocznie musiały czekać aż 10 miesięcy, co w praktyce doprowadziło do zatrzymania produkcji i gigantycznych strat. Ostatecznie stoczniom narzucono programy naprawcze nadzorowane przez Agencję Rozwoju Przemysłu, kierowaną do dziś przez Arkadiusza Krężla. Zakończone w maju 2005 r. programy naprawcze okazały się kompromitacją. Pomoc państwowa zbyt mała i spóźniona, przedłużyła jedynie agonię, nie rozwiązując żadnych problemów. Jeszcze większą kompromitacją zakończyła się lansowana przez tandem Piechota-Krężel koncepcja konsolidacji branży stoczniowej pod hasłem Korporacja Polskie Stocznie. Dziś zarówno Krężel jak i Piechota mają się dobrze, podczas gdy stocznie - niekoniecznie.

Następne Walne żebranie Akcjonariuszy Stoczni Gdynia ma się odbyć dopiero 29 czerwca. W tym czasie zarząd stoczni ma przedstawić listę inwestorów. - Już rozpoczęliśmy rozmowy - informuje Arkadiusz Aszyk członek zarządu gdyńskiej stoczni.

W programie WZA przewiduje się zarówno podniesienie kapitału, jak i wybór inwestora. Jednak związkowcy nie zamierzają tak długo czekać. Nie wierzą w kolejne zapewnienia. Stocznie szykują się do protestów.
__________________
Tygodnik Solidarnosc
__________________
Born&work in Gdansk : Live in Gdynia : Buzzing in Sopot
WuMike no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old May 24th, 2006, 12:47 AM   #22
WuMike
The Ratizator™
 
WuMike's Avatar
 
Join Date: May 2004
Location: Idle City Blues
Posts: 4,260

"Mayday" dla stoczni

Nieczęsto zdarza się, żeby za wiec będący wyrazem protestu dziękowali stoczniowcom szefowie zakładu. Tym razem do protestu stoczniowców Stoczni Gdańskiej i Stoczni Gdynia, stanęli także związkowcy ze Stoczni Szczecińskiej Nova, Stoczni Remontowej, Stoczni Marynarki Wojennej, Stoczni Remontowej Nauta, Portu Gdynia, Huty Częstochowa i Cegielskiego oraz Kazimierz Smoliński, prezes Stoczni Gdynia.

Pierwotnie stoczniowcy (w wiecu uczestniczyło ich około 2 tys.) mieli przejść ulicami Gdyni w marszu milczenia trasą z 1970 roku. Zmienili plany po rozmowach w Warszawie z przedstawicielami rządu, podczas którego potwierdzono pożyczkę w wysokości 60 mln zł na funkcjonowanie stoczni do momentu pozyskania kapitału.

Do 31 maja firmy deklarujące chęć zakupu Stoczni Gdańskiej mają przedstawić ostateczne oferty. Formalne rozdzielenie stoczni Gdynia i Stoczni Gdańskiej ma nastąpić 15 czerwca, a 29 czerwca decyzją walnego zgromadzenia akcjonariuszy podwyższony zostanie kapitał Stoczni Gdynia.

Jak podaje Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ Solidarność prezes Stoczni podziękował stoczniowcom za wiec: - Dziękuję, że przyszliście, że chcecie wspierać działania dotyczące restrukturyzacji i ratowania zakładu. Jeśli rząd nie podejmie działań i nie dotrzyma złożonych obietnic, skończy się to tragedią firmy, tragedią dla przemysłu stoczniowego, tragedią dla polskiej gospodarki – mówił Krzysztof Smoliński.

Skutki upadku stoczni opisał Dariusz Adamski, przewodniczący stoczniowej "Solidarności": – Grozi nam upadek sektora stoczniowego. To system naczyń połączonych. Jeśli upadnie Stocznia Gdynia, skutki tego będą dotyczyć innych zakładów pracy. Kiedy okręt tonie, nie ma sporu, kto ma trzymać wiosła. Wołamy "mayday" dla przemysłu stoczniowego.

Zadłużenie Stoczni Gdynia, w której pracuje ponad 5 tys. osób, szacowane jest na ponad miliard zł. Długi Stoczni Gdańskiej, zatrudniającej ok. 3 tys. pracowników, sięgają blisko 200 mln zł.
Stoczniowcy zapowiedzieli, że jeśli obietnice nie zostaną dotrzymane będą protestować w Warszawie.

____
PAP

Jezeli okaze sie, ze rzad nie podejmie zadnej decyzji w ciagu najblizszych dni, to mam nadzieje, ze znajdzie sie desperat, ktory wysadzi odpowiedzialny za to aparat wladzy w powietrze
__________________
Born&work in Gdansk : Live in Gdynia : Buzzing in Sopot
WuMike no está en línea   Reply With Quote
Old June 1st, 2006, 12:20 PM   #23
Slodi
Registered User
 
Slodi's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Posts: 8,067
Likes (Received): 5583

Za PB:
Quote:
Stocznia Gdynia ma dostać 20 mln zł ze stoczniowej korporacji na budowę kontenerowca. Miał pomóc Bank BPH, ale się waha.
Zgodnie z dotychczasową strategią stoczniową Korporacja Polskie Stocznie (KPS), należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP), mogła liczyć na 60 mln zł kredytu z Banku BPH. Kwota okazała się jednak niewystarczająca, bowiem korporacja ma udzielić prawie 20 mln zł pożyczki pomostowej na budowę kontenerowca w Stoczni Gdynia. Potrzebuje więc większego limitu kredytowego - napisał "Puls Biznesu".
Według informacji "PB", bank nie jest jednak skory do wyłożenia dodatkowych pieniędzy. Powodem jest duże ryzyko polityczne związane z dalszym funkcjonowaniem ARP i KPS oraz samych stoczni.

"Puls Biznesu" dowiedział się nieoficjalnie, że bank stał się wstrzemięźliwy po udzieleniu przez Arkadiusza Krężla, zdymisjonowanego szefa ARP, wywiadu "PB", w którym przestrzegał przed roztrwonieniem aktywów agencji.

— Bank obawia się dużego ryzyka związanego z dalszym działaniem agencji — powiedziano "PB" nieoficjalnie w ARP.

Obecnie bowiem nie ma ona szefa i nie wiadomo, kto i kiedy zasiądzie w fotelu prezesa.

Przedstawiciele KPS zapewniają jednak, że porozumienie z bankiem jest możliwe.

— Mamy małe opóźnienie w przekazaniu środków. Prowadzimy jednak rozmowy z bankiem. Z pewnością zakończą się one sukcesem i w najbliższych dniach przekażemy stoczni pieniądze. Musimy dopełnić formalności — mówi Jerzy Konopka, wiceprezes KPS.
Slodi no está en línea   Reply With Quote
Old June 3rd, 2006, 12:44 PM   #24
WuMike
The Ratizator™
 
WuMike's Avatar
 
Join Date: May 2004
Location: Idle City Blues
Posts: 4,260

Stocznia Gdynia sprzedała statek

Quote:
Originally Posted by RZ
Drugi kontenerowiec dla niemieckiego armatora Peter Döhle w Hamburgu, a czwarty w tym roku przekazała w piątek Stocznia Gdynia. Wartość kontraktowa zamówionej przed trzema laty jednostki wynosi 35 mln dol., ale z powodu wzrostu cen stali armator zapłacił ostatecznie ponad 42 mln dol. Budowa finansowana była z gwarantowanego przez rząd kredytu udzielonego przez NORD/LB. Stocznia Gdynia ma obecnie zamówienia na zbudowanie do 2008 r. 35 statków o wartości ponad 1,6 mld dol.
Rozumiem, ze chodzi o Ariane, kontenerowca z serii 8184, o nosnosci 39 000 DWT i zdolnosci przewozowej 2 700 TEU??
__________________
Born&work in Gdansk : Live in Gdynia : Buzzing in Sopot
WuMike no está en línea   Reply With Quote
Old June 8th, 2006, 05:47 PM   #25
Slodi
Registered User
 
Slodi's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Posts: 8,067
Likes (Received): 5583

Na to wygląda, że to Ariana, drugi kontenerowiec dla Petera Dohle'a, zaraz po Arosii. Następna czeka Arelia, przewidziana na wrzesień tego roku.
Slodi no está en línea   Reply With Quote
Old June 8th, 2006, 05:55 PM   #26
Slodi
Registered User
 
Slodi's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Posts: 8,067
Likes (Received): 5583

Za Rzeczpospolitą:
Quote:
Oferty dwóch firm chcących kupić nową emisję akcji Stoczni Gdynia otrzymał we wtorek zarząd tej spółki. Stocznia chce uzyskać do 300 mln zł, aby wyrównać ujemne kapitały własne wynoszące ponad 200 mln zł i zdobyć środki na niezbędne inwestycje. Chęć zakupu zgłosił izraelski armator Rami Ungar i ukraiński Związek Przemysłowy Donbasu - poinformował Janusz Wikowski, doradca zarządu Stoczni Gdynia. Do 9 czerwca doradca prywatyzacyjny ma przedstawić zarządowi swoją ocenę ofert. Po tym terminie wybrani inwestorzy będą mogli przystąpić do badania finansów spółki, aby złożyć ostateczne propozycje.
Slodi no está en línea   Reply With Quote
Old June 14th, 2006, 12:40 PM   #27
Slodi
Registered User
 
Slodi's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Posts: 8,067
Likes (Received): 5583

Dwa wydarzenia w Stoczni Gdynia SA

Za Oficyna Morska:
Quote:
Dzis o godz. 11.00 w Stoczni Gdynia S.A. odbyla się uroczystość chrztu statku. Byl to chrzest kontenerowca (siedemnastego z serii 8184, na dwanaście zakontraktowanych). Statek o nośności 39 100 DWT może przewozić 2700 kontenerów. Kontenerowiec jest drugą jednostką z sześciu, dla armatora niemieckiego PETER DOHLE SCHIFFSBETEILIGUNGS - KG (GmbH&Co.) z Hamburga.

Natomiast o godz. 18.00 z suchego doku SD I spłynie na wodę kolejny Ro – Ro samochodowiec. Jest to czternasta jednostka z serii 8168 (na dwadzieścia cztery zakontraktowane). Statek o nazwie ,,TALIA’’ ma nośność 21 300 DWT i jest przystosowany do przewozu 6000 samochodów osobowych typu europejskiego lub 6600 standardowych samochodów japońskich. Budowany jest na zamówienie firmy żeglugowej „RAY CAR CARRIERS LIMITED“ z Wyspy Man.
Slodi no está en línea   Reply With Quote
Old June 19th, 2006, 12:45 AM   #28
Piterek
Piterek
 
Join Date: Jun 2006
Posts: 5
Likes (Received): 0

Chrzest i wyjście w morze...

Dokładnie... Statek otrzymał imię kilkanaście minut po 11:00 w środę, natomiast w piątek po 19:00 wyszedł na redę, gdzie można go podziwiać jeszcze przez parę dni dokładnie w osi Skweru Kościuszki w Gdyni. Wkrótce, jak się nauczę, postaram się dołączyć kilka fotek z tych wydarzeń, oraz wcześniejsze fotki Arosii
Piterek no está en línea   Reply With Quote
Old June 19th, 2006, 01:40 PM   #29
WuMike
The Ratizator™
 
WuMike's Avatar
 
Join Date: May 2004
Location: Idle City Blues
Posts: 4,260

Ariana zwodowana

Witamy i na zdjecia czekamy

Jeszcze jeden artykul:

Quote:
W środę, 14 czerwca w Stoczni Gdynia S.A. odbyła się uroczystość chrztu kontenerowca (siedemnastego z serii 8184, na dwanaście zakontraktowanych). Otrzymał nazwę ,,Ariana”, a matką chrzestną została pani Helga Giehl – żona dyrektora sprzedaży firmy MAN z Hamburga.
Statek o nośności 39 100 DWT może przewozić 2700 kontenerów. Jest drugą jednostką z sześciu, dla armatora niemieckiego PETER DOHLE SCHIFFSBETEILIGUNGS - KG (GmbH&Co.) z Hamburga. Budowa finansowana była z kredytu udzielonego przez NORD/LB Bank Polska Norddeutsche Landesbank S.A., poręczonego przez Rząd RP.
,,Ariana” będzie mogła przewozić w pięciu ładowniach 1200 kontenerów 20-stopowych i 1500 kontenerów na pokładzie ułożonych w sześciu warstwach, w tym 300 chłodzonych. Będzie pływać pod banderą liberyjską, macierzysty port to Monrovia.
Serię statków 8184 zaprojektowano w Biurze Projektowym Stoczni Gdynia S.A. pod kierownictwem generalnego projektanta Wojciecha Żychskiego. Głównym inżynierem budowy statku był Bogusz Wszelaki, kierownikiem biura budowy - Zbigniew Kowalewski. Głównym technologiem budowy statku był Dariusz Kozłowski, jakość wykonania nadzorował inspektor biura jakości Piotr Gussmann.
„Ariana” jest czwartym statkiem przekazanym w bieżącym roku w Stoczni Gdynia S.A., piątym w Grupie Stoczni Gdynia.
Parametry techniczne:
długość całkowita -196 m
szerokość - 32 m
zanurzenie - 10 m
silnik główny - Cegielski MAN B&W 7S70MC-C
moc – 21 735 kW, 91 obr/min.
prędkość - 21,5 węzła
W Stoczni Gdynia S.A. budowanych jest siedem statków: trzy kontenerowce o pojemności 2700 – 4546 TEU oraz cztery Ro-Ro samochodowce.
W roku 2006 Grupa Stoczni Gdynia przekaże armatorom 13 statków o łącznej wartości około 640 mln USD (10 statków ma przekazać Stocznia Gdynia S.A., trzy – Stocznia Gdańska).
Stocznia Gdynia S.A ma uprawomocnione kontrakty na zbudowanie (w latach 2005- 2008) 35 statków o wartości sprzedaży około 1,6 mld USD i 25 mln EUR.
________________
naszemorze.com.pl
__________________
Born&work in Gdansk : Live in Gdynia : Buzzing in Sopot
WuMike no está en línea   Reply With Quote
Old June 20th, 2006, 12:45 AM   #30
Piterek
Piterek
 
Join Date: Jun 2006
Posts: 5
Likes (Received): 0

Ariana...

Witam ponownie... Tak więc zasiadam do kolejnej szybkiej próby umieszczenia paru małych fotek Ariany. PS - Jeśli chodzi o długość statku, to wydaje mi się że jest ona nieco większa - około 194 m. od mostku do dzioba i chyba 16 m. od mostku do rufy. Razem by było koło 210 m., ale może się mylę...) Pozdrawiam.

Inwencja stoczniowców...


Budowa trwa...


Rescue Boat przed próbą...


Tuż po skoku do wody...


Prawie gotowy do prób morskich...


Coś tam niedokręcone, ale jednak wypłynął...


Przynajmniej wiedział skąd wyrusza...


Po próbach trochę go jeszcze podmalowali...


Dali się zdrzemnąć w nocy...


Przy częściowej iluminacji...


Wypucowali i pozasłaniali imiona...


I... Ochrzcili dumnym imieniem Ariana...


Poświęcając na ten cel dwa bukłaczki pełne procentów...


A 16 czerwca trochę po 19:00... Wysłali na redę...



W asyście jednego Herosa, właściwie to holowanego na linie...


Mam nadzieję że teraz będzie coś widać...
Pozdrawiam

Last edited by Piterek; June 21st, 2006 at 12:26 AM.
Piterek no está en línea   Reply With Quote
Old June 20th, 2006, 12:49 AM   #31
WuMike
The Ratizator™
 
WuMike's Avatar
 
Join Date: May 2004
Location: Idle City Blues
Posts: 4,260

Wskazowka: nie da sie zamiescic zdjec, jezeli robisz to bezposrednio ze swojego dysku. Musisz zamiescic je najpierw na serwerze i wtedy udostepnic linki.

W razie czego, zajrzyj tu i poczytaj:
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=313015
__________________
Born&work in Gdansk : Live in Gdynia : Buzzing in Sopot
WuMike no está en línea   Reply With Quote
Old June 22nd, 2006, 12:43 PM   #32
Slodi
Registered User
 
Slodi's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Posts: 8,067
Likes (Received): 5583

Kilka newsow z www.oficynamorska.pl:
Quote:
Aktualnie Stocznia Gdynia S.A. buduje siedem statków: trzy kontenerowce o pojemności 2700 - 4500 TEU oraz cztery Ro – Ro samochodowce.
W 2006 roku Grupa Stoczni Gdynia przekaże armatorom 13 statków o łącznej wartości ok. 640 mln USD. Dziesięć z nich zostanie zbudowanych w Stoczni Gdynia S.A. (cztery zostały już przekazane), a trzy w Stoczni Gdańskiej (jeden już został przekazany armatorowi).
Stocznia Gdynia S.A. ma uprawomocnione kontrakty na zbudowanie (w latach 2006 – 2008) 35 statków o wartości sprzedaży ok. 1,6 mld USD i 25 mln EUR.
Slodi no está en línea   Reply With Quote
Old June 22nd, 2006, 01:24 PM   #33
WuMike
The Ratizator™
 
WuMike's Avatar
 
Join Date: May 2004
Location: Idle City Blues
Posts: 4,260

Dzieki za fotki, Piterek! Naprawde super, bo rzadko zdarza mi sie ogladac statek w budowie
__________________
Born&work in Gdansk : Live in Gdynia : Buzzing in Sopot
WuMike no está en línea   Reply With Quote
Old June 22nd, 2006, 02:19 PM   #34
Slodi
Registered User
 
Slodi's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Posts: 8,067
Likes (Received): 5583

Quote:
Originally Posted by Piterek
Witam ponownie... Tak więc zasiadam do kolejnej szybkiej próby umieszczenia paru małych fotek Ariany. PS - Jeśli chodzi o długość statku, to wydaje mi się że jest ona nieco większa - około 194 m. od mostku do dzioba i chyba 16 m. od mostku do rufy. Razem by było koło 210 m., ale może się mylę...) Pozdrawiam.
Mozesz sie mylic a mozesz nie. Tu znowu zalezy co napisali dziennikarze w informacji prasowej. Ogolnie dlugosc statku mozna podac dwojako. Pierwsza to dlugosc calkowita, a druga to dlugosc miedzy pionami rufowym i dziobowym.
Ta druga jest stosowana do obliczen statecznosciowych. A to co Ty policzyles/zobaczyles to najprawdopodobniej dlugosc calkowita statku.
Pozdrawiam.
BTW: Ja zdjec wciaz nie widze ale w zyciu bylem kilka razy na stoczni na budowie statkow wiec swoje zobaczylem.
Slodi no está en línea   Reply With Quote
Old June 27th, 2006, 09:58 AM   #35
Slodi
Registered User
 
Slodi's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Posts: 8,067
Likes (Received): 5583

Czy Stocznia Gdynia jeszcze długo będzie budowała statki?

Na podstawie: www.oficynamorska.pl
Quote:
Nie spełniają się prognozy pesymistów, spoglądaczy na przemysł okrętowy: że mianowicie coraz bardziej ograniczana liczbowo i wartościowo będzie budowa statków na świecie. Wszelkie dane wskazują, że i dziś, i w kolejnych latach stoczniom światowym nie zagraża żaden zastój. Systematycznie bowiem „pęcznieje” światowy portfel zamówień na nowe statki.

Potwierdził to już rok 2005, pod koniec którego w tym „globalnym” portfelu znajdowało się 104,8 mln CGT, co oznacza łączną pojemność w skompensowanych tonach brutto, czyli 229 mln ton nośności (informację tę podało CESA (Community of European Shipyard’s Associatons - europejska organizacja skupiająca producentów statków). W stosunku do lat poprzednich, a zwłaszcza do roku 2004 - nastąpił tu rekordowy wzrost produkcji.

Wychodzi na to, że również polskie stocznie nie odstają od tendencji światowej, bo oto w 2005 roku przekazały one różnym na świecie armatorom 50 statków, dwa razy więcej niż w roku 2004, plasując się tą statystyczną wielkością na czwartym miejscu w Europie, po stoczniach niemieckich, holenderskich i hiszpańskich. Według stanu na koniec 2005 roku portfel zamówień, obejmujący wszystkie nasze stocznie, zawierał 123 statki o łącznym tonażu 2 mln 115 tys. CGT, przed nami ulokowały się tutaj przemysły stoczniowe jedynie Holandii i Niemiec. Natomiast pod koniec lutego br. tylko Grupa Stoczni Gdynia i Stocznia Szczecińska Nowa Sp. z o.o. miały w swych portfelach 102 różnego typu statki.

Napawają też optymizmem prognozy długoterminowe. Przewidują, że w latach 2010-2020 produkcja światowych stoczni wykaże ponad 30% wzrost, przy jednocześnie takim samym wzroście przewozu towarów drogą morską. Z dużą wiarą przyjmując te rozwojowe dane, można śmiało stwierdzić, iż stocznie na świecie jeszcze długo - jeśli uznać, że przynajmniej najbliższe 20 lat to w sensie czasowym wcale niemało - będą budować statki, i to coraz nowocześniejsze, coraz bezpieczniejsze w uprawianiu żeglugi...

************

Ale czy w Polsce - a mówiąc konkretnie w Gdańsku, Gdyni i Szczecinie - też jeszcze długo będzie można budować statki? Pytanie to można by uznać za retoryczne: że oczywiście tak, bo czyż dla stoczni w tych miastach jest jakaś inna alternatywa gospodarcza? W środowisku okrętowców ta oczywistość uznawana jest jako całkiem jasna i klarowna, nawet teraz, gdy naszym stoczniom przychodzi borykać się z poważnymi problemami, przede wszystkim jednak finansowymi, co w pierwszej kolejności odnieść trzeba do niezwykle trudnej sytuacji Stoczni Gdynia S.A.

Wprawdzie prezes zarządu tej firmy Kazimierz Smoliński (na zdjęciu powyżej) - decyzją Rady Nadzorczej pełniący tę funkcję od 23 maja br. - informuje, że stocznia, dzięki poręczeniom kredytów i gwarancjom zwrotu zaliczek armatorskich, ma w zasadzie zapewnione finansowanie całego zakontraktowanego portfela zamówień na budowę nowych statków, dającego załodze stoczni pracę do końca 2008 roku (a chodzi tu o 33 statki o łącznej wartości sprzedaży półtora miliarda USD), to wielką kulą u jej nogi jest sięgające miliarda złotych zadłużenie. W dodatku - zauważa prezes Smoliński – „od 3 lat stocznia funkcjonuje z minusowym kapitałem własnym i obrotowym”. Wykazuje straty. Za rok 2005 zamknęły się kwotą ponad 114 mln złotych.

Zatem stoczni wystarcza środków na bieżące finansowanie produkcji, na realizację posiadanego i uprawomocnionego portfela zamówień, ale nie na wyjście z potężnego, jakby nie było, impasu zadłużenia, na rozwój techniki, na niezbędne inwestycje, na motywujący wzrost wynagrodzeń...

Na pytanie: czy przed stocznią, mimo wszystko, jawi się szansa - tak jak przed innymi w świecie stoczniami - przez długie lata kontynuowania budowy pływającego tonażu, prezes, choć przecież od niedawna na czele stoczniowego zarządu, i nie z wykształcenia okrętowiec, a prawnik z menedżerskim przygotowaniem, odpowiedział: Stocznia Gdynia S.A., naturalnie, może i powinna przez wiele lat budować statki, za czym przemawiają jej możliwości technologiczne, całe zaplecze produkcyjne, wysokie umiejętności zawodowe załogi, konstruktorów, projektantów.

To niezwykle cenny potencjał ludzki oraz infrastrukturalny pod względem technicznym. Tyle, że obecna sytuacja ekonomiczno-finansowa stoczni, niestety, tę szansę długoletniej egzystencji, pozwalającej „jeszcze długo budować statki” - stawia pod wielkim znakiem zapytania.

Zwłaszcza, że objęcie przez prezesa Smolińskiego na początku lutego br. funkcji przewodniczącego jej Rady Nadzorczej i stąd uzyskany dostęp do stoczniowej dokumentacji, to wrażenie przemieniło się w pogląd, iż ze stocznią jest gorzej, niż mogło się początkowo wydawać. Najogólniej rzecz biorąc: „zawinił” nadmiernie latami rosnący i niekontrolowany wzrost kosztów nad przychodami. Najbardziej zdecydowany brak reakcji ze strony poprzednich zarządów firmy na to „zjawisko”. Stocznia nie była i wciąż nie jest w stanie sama rozwiązać gnębiące ją problemy finansowe. Nie przyniosła oczekiwanych efektów zakończona w zeszłym roku, a wynikająca z ustawy o pomocy publicznej, restrukturyzacja stoczni. Skarb Państwa oraz agendy rządowe nie zrealizowały całej pomocy publicznej, która była obiecana: z ponad 300 mln zł. stocznia otrzymała 120 mln zł. Bo gdyby nie to zaniechanie, sytuacja stoczni wyglądałaby dziś zdecydowanie lepiej. Nic stąd dziwnego, że obecnie wywołuje w załodze stoczni zniecierpliwienie i niepewność przeciągająca się w czasie obietnica Skarbu Państwa (główny właściciel stoczni) oraz Agencji Rozwoju Przemysłu podniesienia kapitału firmy o konieczną kwotę 300 mln zł. Miało to nastąpić podczas kwietniowego w tym roku Walnego Zgromadzenia akcjonariuszy.

Tak się nie stało. Sprawa została odłożona do odbycia Walnego pod koniec czerwca. I nie ma solidnej gwarancji, że teraz do tego dojdzie. Prezes Smoliński, jak wieść niesie związany z opcją polityczną prezentowaną przez Prawo i Sprawiedliwość, wszakże stanowczo twierdzi, iż co należy do rządu, i co tenże obiecał publicznie musi być dotrzymane. To bez wątpienia kluczowa dla dalszego bytu stoczni sprawa. Odkładanie jej ad acta, odwlekanie z podjęciem tutaj stosownej decyzji, grozi doprowadzeniem do upadku - i na zasadzie domina - także np. Stoczni Szczecińskiej i pozostałych firm okrętowych. O skali kosztów związanych z „taką ostatecznością” lepiej nie wspominać. Wyliczono należałoby wówczas wydatkować na nią około 3,3 miliarda złotych. Przy obserwowanych ostatnio „ruchach kadrowych” na wysokich stanowiskach w resorcie Skarbu Państwa – wszystko może się zdarzyć...

Ale prezes Smoliński uważa się za optymistę i zarazem realistę. Jest gotów z całym stoczniowym zarządem „z determinacją stawać w obronie stoczni”.

Najbliższy czas pokaże, jak dalece skuteczna okaże się ta determinacja. I co stanie się z przygotowanym przez zarząd stoczni projektem ustawy, mającej na celu przede wszystkim zdjęcie z firmy tego wielkiego balastu zadłużenia? Aktulnie – podkreśla prezes: „przygotowujemy program restrukturyzacji, który z punktu widzenia Komisji Europejskiej jest kontynuacją poprzedniego programu. Ponieważ Komisja ta uważa, że stocznia ciągle się restrukturyzuje, to z tego względu może korzystać z pomocy publicznej”. Problem w tym, że to stanowisko urzędników KE w Brukseli nie trafia do świadomości naszych, ministerialnych, którzy unikają (boją się!) podejmowania decyzji, tak pilnie oczekiwanych w polskim sektorze stoczniowym.

*****
Tymczasem dla przetrwania, czy inaczej, „przeżycia” - jak dopowiada prezes – stoczni potrzebne są środki, pozwalające utrzymać w niezbędnym zakresie płynność finansową. Dlatego zarząd wystąpił do Agencji Rozwoju Przemysłu o udzielenie przezeń pożyczki w kwocie 60 mln zł., która powinna zasilić stoczniową kasę jeszcze w czerwcu br. Po odwołaniu prezesa tejże Agencji A. Krężela i zastąpienia go przez Pawła Brzezickiego, zgoda na tę pożyczkę wydaje się być całkiem realna. Jako że poprzedni program restrukturyzacji stoczni zakończył się błędną opinią. Nie przeprowadzono restrukturyzacji związanej np. z reorganizacją zarządzania, ze zmianami w strukturze zatrudnienia, która jest mało efektywna, nadto rozbudowana, m.in. budzi poważne zastrzeżenia kilkanaście pionów - z dyrektorami na czele - kierowania stocznią. W lipcu br. zarząd stoczni zamierza więc przedstawić Komisji Europejskiej własny program restrukturyzacji, poza innymi ważnymi kwestiami, kładący zasadniczy nacisk na rozwój inwestycyjny. Inwestycje gwarantują jej funkcjonowanie, poprawę produktywności, racjonalizację kosztów itd. Gra idzie o koszty!

Wedle prezesa Smolińskiego stocznia od dłuższego czasu nie potrafi poradzić sobie z budową statków o mniejszym kosztowo standardzie, co obrazowo ujął następująco: „my sprzedajemy statki w cenie mercedesa a nie za cenę volkswagena”. Zmiana takiej „wyceny” powinna zaczynać się w stoczniowym biurze projektowym, w myśl zasady: projektujemy zgodnie z życzeniem armatorów wysokiej klasy jednostki, zarazem pilnie kalkulując poziom wszystkich kosztów. Bowiem który armator dopłaci ponad to, co zastało uzgodnione w kontrakcie?...

******

W profilu produkcyjnym stoczni dominuje budowa kontenerowców i samochodowców. Jednakże sporym i ważnym tak prestiżowo, jak i finansowo dlań wyzwaniem mogłoby stać się przystąpienie do budowy jednostek LNG (do przewozu gazu ziemnego).Wzrasta w świecie zapotrzebowanie na tego typu statki, ale z drugiej strony od ich budowy odeszło kilka stoczni.

Szansa zatem przed „Gdynią”, zdolną podjąć się wykonywania LNG, szczególnie, że ma za sobą doświadczenie nabyte w trakcie wcześniejszych realizacji zbiornikowców LPG. LNG to wszakże w budowie drogie statki, wymagające zakupu licencji głównie na wykonawstwo zbiorników. Stocznia sama, co oczywiste, nie mogłaby sfinansować takiego przedsięwzięcia.

Czy zamówienie na LNG mógłby w stoczni złożyć krajowy armator? Sprawa wydaje się być otwarta. W grę o taką jednostkę mogłaby wejść Polska Żegluga Morska, najlepiej wespół z firmą Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo – przy wsparciu woli politycznej rządu. Bo co tu ukrywać: będzie taka wola, to w ślad za nią powinny znaleźć się i konieczne środki finansowe...

***
Z wielowątkowej rozmowy z prezesem Smolińskim, chociaż w skrócie, wspomnieć wypada o takich poruszonych w niej kwestiach, jak: o sprawie dalszej prywatyzacji stoczni - są dwaj poważni zagraniczni prywatni inwestorzy, skłonni zainwestować w stocznię 300 mln zł. Rzecz teraz zależy od Komisji Europejskiej: czy wyrazi zgodę na udzielenie stoczni pomocy publicznej, co z kolei uzależnia od pojawienia się prywatnego lub kilku prywatnych inwestorów. Tacy inwestorzy już są i zapewne KE swą zgodę wyrazi. Chyba, że negocjacje z tymi inwestorami zakończą się fiaskiem, wtedy zabraknie i pomocy publicznej, i wtedy marny los czeka stocznię.

"Bombonierka" wyrusza do pracy...

Ważnym wątkiem okazała się przyszłość Stoczni Gdańskiej, czyli w pierwszej kolejności kwestia odłączenia jej od Grupy Stoczni Gdynia. Na razie, zdaniem prezesa Smolińskiego, brakuje tam prywatnych inwestorów. Oczywiście Stocznia Gdynia S.A. jest zainteresowana sprzedażą akcji „Gdańskiej”, ale głównie za gotówkę, i to w wysokości jaka została zaksięgowana. Obecni oferenci ani nie są prywatni, ani nie dysponują odpowiednim zasobem gotówki. A więc trzeba cierpliwie czekać na pełne usamodzielnienie się „Gdańskiej”. Jak długo - trudno dzisiaj ryzykować z podaniem dokładnego terminu...
Slodi no está en línea   Reply With Quote
Old June 29th, 2006, 04:08 PM   #36
Slodi
Registered User
 
Slodi's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Posts: 8,067
Likes (Received): 5583

Jest pozyczka dla Stoczni Gdynia.

Za Rzeczpospolita:
Quote:
Trójmiejscy stoczniowcy protestowali w środę przed Ministerstwem Skarbu Państwa oraz Kancelarią Premiera, gdzie przekazali petycję skierowaną do szefa rządu. - Mimo zapowiedzi, że do połowy czerwca z Korporacji Polskie Stocznie dostaniemy przynajmniej 19 mln zł na dokończenie jednego ze statków, nie otrzymaliśmy nawet złotówki. Przypomnieliśmy więc ministrowi, że obiecał nam 60 mln zł kredytu - powiedział "Rz" Dariusz Adamski, szef sekcji okrętowej "S". Dodał, że po rozmowach z ministrem skarbu państwa wciąż nie ma pewności, czy w czwartek w Stoczni Gdynia odbędzie się walne zgromadzenie, na którym ma być podjęta uchwała w sprawie emisji akcji do 300 mln zł. Według PAP jeszcze dziś wieczorem MSP może przekazać odpowiedź na otrzymaną rano petycję związkowców. Gdy trwała demonstracja, zarząd podległej MSP Agencji Rozwoju Przemysłu podjął decyzję o pożyczeniu Stoczni Gdynia obiecanych przez rząd 60 mln zł.
Slodi no está en línea   Reply With Quote
Old June 29th, 2006, 10:04 PM   #37
kryszakk
liberalization
 
kryszakk's Avatar
 
Join Date: Oct 2005
Location: [EU] Gdynia/Sopot/Gdansk
Posts: 2,116
Likes (Received): 1

GW

Będą pieniądze dla Stoczni Gdynia

Nie będzie upadłości Stoczni Gdynia, której obawiali się zakładowi związkowcy. Walne zgromadzenie akcjonariuszy 29 czerwca zgodziło się na dokapitalizowanie firmy.


Stocznia Gdynia kontrolowana jest przez państwo i to od głosów przedstawicieli skarbu państwa zależą wszystkie kluczowe dla firmy decyzje. Jedną z nich miała być zgoda na dokapitalizowanie zakładu, czyli inaczej - emisję nowych akcji. Bez dodatkowych pieniędzy od akcjonariuszy zadłużona firma, zdaniem jej szefów, nie miałaby szans na przetrwanie. Protestujący w środę w Warszawie związkowcy z "S" ostrzegali, że jeśli nie będzie zgody na podwyższenie kapitału, oznaczać to będzie świadome prowadzenie firmy przez rząd w stronę upadłości.

Zarząd chciał, by akcjonariusze wyrazili zgodę na emisję akcji za 300 mln zł. - Uchwała zgromadzenia jest korzystniejsza, niż się spodziewaliśmy - z radością ogłosił Janusz Wikowski, rzecznik Stocznia Gdynia.

Akcjonariusze ustalili bowiem, że stocznia może wyemitować nowe akcje o wartości od 40 aż do 500 mln zł.

Kto je kupi? Udziałem w prywatyzacji Stoczni Gdynia zainteresowane są dwie firmy: Ray Car Carriers - wywodząca się z Izraela spółka związana z Ramim Ungarem (ma już 16 proc. akcji stoczni) i ZPD Steel - polski oddział ukraińskiej firmy Związek Przemysłowy Donbasu, który jest już właścicielem Huty Częstochowa.

Obie firmy uzyskały na początku czerwca zgodę na szczegółowe badania stanu finansów Stoczni Gdynia. W lipcu losy prywatyzacji powinny się rozstrzygnąć.

Walne zgromadzenie zdecydowało także o wyborze nowego członka rady nadzorczej stoczni. Został nim Paweł Brzezicki, wcześniej doradca premiera Kazimierza Marcinkiewicza ds. gospodarki morskiej, a od niedawna - prezes państwowej Agencji Rozwoju Przemysłu.
__________________
Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej


European Union
kryszakk no está en línea   Reply With Quote
Old July 5th, 2006, 06:23 AM   #38
Slodi
Registered User
 
Slodi's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Posts: 8,067
Likes (Received): 5583

Za Pulsem Biznesu:
Quote:
Gearbulk chce od stoczni, która stara się o odzyskanie płynności finansowej, aż 120 mln USD. Za trzy niedostarczone statki.

Wydawało się, że Stocznia Gdynia, w której pierwsze skrzypce gra skarb państwa i jego spółki, zacznie wreszcie wychodzić na prostą. Walne zgodziło się bowiem na dokapitalizowanie 40-500 mln zł, Korporacja Polskie Stocznie ma jej udzielić 19 mln zł pożyczki na budowę jednego ze statków, a Agencja Rozwoju Przemysłu — 60 mln zł na bieżącą działalność - przypomniał "Puls Biznesu".

Branżowy magazyn „TradeWinds” napisał jednak, że nadzieje polskiej spółki na przetrwanie może pokrzyżować londyński arbitraż. Na sądową batalię zdecydował się bowiem Gearbulk, firma shippingowa, należąca do norweskiej rodziny Kristiana Gerharda Jebsena oraz japońskiego Mitsui OSK Lines. Oskarża ona polską grupę o niedostarczenie trzech z sześciu zamówionych statków i domaga się 120 mln USD. Przedstawiciele stoczni uspokajają. Podkreślają, że stocznia nie mogła zbudować statków, ponieważ brakowało jej pieniędzy.

— Negocjowaliśmy z Gearbulkiem, podobnie jak z innymi firmami, dla których budujemy statki. Ze wszystkimi armatorami udało nam się osiągnąć porozumienie, poza Gearbulkiem. Kupiliśmy materiały do budowy statków dla niego. Jesteśmy gotowi budować dla Gearbulka, ale za cenę rynkową i zgodnie z aktualnym harmonogramem budowy statków — mówi Dariusz Adamski, członek rady nadzorczej i szef Solidarności w Stoczni Gdynia.

Gdyńska grupa zapewne zrealizowałaby to zamówienie w terminie, gdyby na czas dostała obiecane przez skarb państwa dokapitalizowanie. Program restrukturyzacji został zaakceptowany, ale stocznia długo nie dostała ani grosza. Dopiero tuż przed wejściem do UE rząd zdecydował się przekazać jej 80 mln zł. Opóźnień w budowie, niestety, nie udało się nadrobić - czytamy w "PB".
Juz mialo byc lepiej...
Slodi no está en línea   Reply With Quote
Old July 6th, 2006, 03:04 PM   #39
Slodi
Registered User
 
Slodi's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Posts: 8,067
Likes (Received): 5583

Za DB:
Quote:
Już nie tylko związkowcy ze Stoczni Gdynia SA i jej kierownictwo walczą o przetrwanie największego na Pomorzu przedsiębiorstwa. W sprawie zakładu, zatrudniającego ponad 5 tys. ludzi, postanowili interweniować gdyńscy samorządowcy.

A po tym, jak wystosowali rezolucję do rządu, wzywającą jego przedstawicieli do ratowania stoczni, na rozmowę na temat zakładu wybrał się do ministra skarbu Wojciecha Jasińskiego prezydent Gdyni Wojciech Szczurek.
- Zasygnalizowałem ministrowi obecne problemy zakładu - mówi prezydent Szczurek. - Wyraziłem też swoje stanowisko, iż Stocznia Gdynia jest nie tylko niezwykle ważnym elementem polskiej gospodarki, ale także największym zakładem i pracodawcą w tym regionie. Nasza rozmowa przebiegała w atmosferze zrozumienia. Jestem pełen optymizmu i uważam, że rokuje ona dobrze dla stoczni.

Przedstawiciele Skarbu Państwa, którzy przez ostatnie miesiące zachowywali się tak, jakby chcieli doprowadzić do upadłości gdyńskiego przedsiębiorstwa, w ubiegłym tygodniu podczas Walnego Zebrania Akcjonariuszy zrobili pierwszy krok ku jego ratowaniu. Zdecydowali bowiem o dokapitalizowaniu stoczni kwotą pół miliarda złotych. Ale to jeszcze i tak za mało, bo zakład nadal przeżywa potężne kłopoty. Zadłużony jest na ponad miliard złotych i pilnie potrzebuje solidnego inwestora z zagranicy.

- Właśnie te kwestie omawiałem z ministrem skarbu - mówi Wojciech Szczurek. - Jest bowiem niezwykle ważne, w jakim kierunku zmierzał będzie program restrukturyzacji, który ma być w stoczni wdrażany. Wizytą w Warszawie chciałem pokazać panu ministrowi naszą lokalną determinację w sprawie utrzymania bytu Stoczni Gdynia. Jej ratowanie przez upadłość na pewno nie byłoby najlepszym rozwiązaniem, co udowodnił już przykład Stoczni Szczecińskiej. Otrzymałem zapewnienie, że Ministerstwo Skarbu, właściciel gdyńskiego zakładu, będzie wspierało wszelkie działania zmierzające do pozyskania wiarygodnego inwestora dla Stoczni Gdynia.
Slodi no está en línea   Reply With Quote
Old August 12th, 2006, 09:26 AM   #40
Slodi
Registered User
 
Slodi's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Posts: 8,067
Likes (Received): 5583

Wodowanie Ro – Ro samochodowca w Stoczni Gdynia S.A.

źródło: Stocznia Gdynia S.A.
Quote:
14 sierpnia br. (poniedziałek) w Stoczni Gdynia S.A. o godz. 16.00 z suchego doku SD II spłynie na wodę Ro – Ro samochodowiec o nazwie „DANUBE HIGHWAY”. Jest to trzecia jednostka z serii 8245 (na siedem zakontraktowanych) o nośności 7 800 DWT przystosowana do przewozu 2130 umownych samochodów osobowych japońskiego typu RT-43 (odpowiednik samochodu Nissan-Bluebird, powszechnie używany w Japonii jako teoretyczna jednostka zdolności przewozowej samochodowców). Statek budowany jest na zamówienie firmy żeglugowej „RAY CAR CARRIERS LIMITED” z Wyspy Man.

Jednostka zostanie zwodowana w wysokim stopniu gotowości technicznej wynoszącej 80%. Będzie to czwarte wodowanie w Stoczni Gdynia S.A. w tym roku.

Samochodowiec z tej serii jest wielkogabarytowym, wielopokładowym (8 pokładów wewnętrznych) Ro-Ro samochodowcem, do którego załadunek i wyładunek odbywa się za pośrednictwem dwóch ramp rufowych, obie o szerokości 6 m i nośności 70 ton. Nadbudówka na tym statku jest jednopoziomowa i znajduje się na wysokości ponad 25 metrów (licząc od dna statku). Znajdują się w niej również pomieszczenia mieszkalne dla 29 osób, w tym 23 oficerów i załogi.

Jego długość wynosi 148 m, szerokość 25 m, zanurzenie 7,90 m, a nośność przy maksymalnym zanurzeniu wynosi 7750 DWT. Osiągać będzie prędkość 19 węzłów. Wyposażony jest w silnik główny firmy CEGIELSKI / MAN B&W typu 7 S 46 MC-C o mocy 9170 kW i obrotach 129 obr./min.

Posiadać będzie najnowocześniejszy system radiowo-nawigacyjny obejmujący m.in. automatyczny rejestrator danych z podróży tzw. czarną skrzynkę oraz automatyczne sterowanie wszystkich funkcji technicznych i eksploatacyjnych statku.

Samochodowiec spełniać będzie najnowsze wymagania Konwencji o Bezpieczeństwie Życia na Morzu.
Budowa tego statku odbywa się pod nadzorem i według przepisów towarzystwa klasyfikacyjnego DET NORSKE VERITAS (DNV). Statek spełniać będzie także surowe wymogi towarzystwa klasyfikacyjnego DNV dotyczące klasy lodowej. Statek posiadać będzie jedną z najwyższych klas lodowych (powyżej są tylko lodołamacze). Oznacza to, że kadłub i układ napędowy zostały tak zaprojektowane, aby sprostać warunkom zimowym w Zatoce Fińskiej.
Budowa statku finansowana jest z kredytów udzielonych przez PKO Bank Polski S.A. z gwarancjami Skarbu Państwa.

Statek został zaprojektowany w Stoczniowym Biurze Projektowym pod kierownictwem głównych projektantów: Krzysztofa Czerskiego i Janusza Postka.

Głównym inżynierem budowy statku jest Przemysław Kaszubowski, a kierownikiem biura budowy Jacek Partyka. Głównym technologiem budowy statku jest Jerzy Czarnecki. Jakość wykonania nadzoruje inspektor biura jakości Andrzej Borowski.

Obecnie Stocznia Gdynia S.A. buduje sześć statków: dwa kontenerowce o pojemności 2700 - 4500 TEU oraz cztery Ro – Ro samochodowce.

Ogółem w 2006 roku Grupa Stoczni Gdynia przekaże armatorom 13 statków o łącznej wartości około 640 mln USD. Dziesięć z nich zostanie zbudowanych w Stoczni Gdynia S.A. (pięć zostało już przekazanych), a trzy w Stoczni Gdańskiej (jeden statek został już przekazany).

Obecnie Stocznia Gdynia S.A. posiada uprawomocnione kontrakty na zbudowanie w latach 2006 – 2008 34 statków o wartości sprzedaży ponad 1,5 mld USD i 25 mln EUR.
Slodi no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
żegluga morska, gdańsk, gdynia, pomorskie, pomorze, stocznie, trójmiasto

Thread Tools
Rate This Thread
Rate This Thread:

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 08:30 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2017, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu