daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Infrastruktura wodna

Infrastruktura wodna Wszystko, co dotyczy komunikacji wodnej



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools Rating: Thread Rating: 2 votes, 5.00 average.
Old October 31st, 2007, 02:32 PM   #21
hal
Registered User
 
hal's Avatar
 
Join Date: Oct 2004
Location: Wrocław/Gdańsk
Posts: 4,102
Likes (Received): 864

http://www.kfp.com.pl/index2.html?p=...147286a1dc0212
hal no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old November 27th, 2007, 08:40 PM   #22
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,713
Likes (Received): 160

nowe "Nasze MORZE"...

|

jeszcze tylko przez kilka dni
(a i to już nie wszędzie, zainteresowani musza się pospieszyć, być może
poszukać, bo w niektórych miejscach to wydanie może juz być zastąpione
nowym)
dostępny będzie nr 10 miesięcznika "Nasze MORZE" z atrakcyjnym modelem
kartonowym ważnego rynkowo, technicznie i ciekawostkowo produktu
polskiego przemysłu okrętowego (statku Galatea, któremu - jako
pierwszemu statkowi zbudowanemu w Polsce - imie nadała królowa
brytyjska...)


a już w najbliższych dniach pojawi się nowe wydanie "Naszego MORZA",
m.in. ze skromnym prezentem - kalendarzem...

zajawki niektórych tekstów z n-ru 11 dostępne są tutaj:
http://www.naszemorze.com.pl/pokaz_w...sc.php?idn=335
więcej zajawek tekstów z n-ru 11 - tutaj:
http://www.naszemorze.com.pl/arch.php?id=33



jeżeli chodzi o nr 11 i 12 - można chyba poradzić, żeby "uważać",
przypilnować i nie zwlekać zbytnio z nabyciem, jeżeli się jest w ogóle
zainteresowanym, bo jest spore prawdopodobieństwo, że te dwa wydania
będą w salonach prasowych nieco krócej, niż to dotychczas bywało...
nr 1/2008 prawdopodobnie ukaże się na początku stycznia, a raczej na
pewno w I połowie tego miesiąca...



natomiast w przyszłym roku w "Naszym MORZU" publikowana będzie m.in.
bogato ilustrowana seria artykułów odpowiadająca prawdopodobnie na dość
spore wśród miłośników statków "zapotrzebowanie społeczne"...
...poza dotychczasowymi "stałymi fragmentami gry" i atrakcjami...
onslow no está en línea   Reply With Quote
Old November 28th, 2007, 09:06 AM   #23
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,713
Likes (Received): 160

dziśiaj bandera na kolejnych nowych jednostkach SG

'

uroczystość nadania imienia i podniesienia bandery na dwóch nowozbudowanych dla Straży Granicznej jednostkach pływających.

w środę to jest 28 listopada 2007 r. odbędzie się uroczystość nadania imienia i podniesienia bandery na dwóch nowozbudowanych dla Straży Granicznej jednostkach pływających SG – 214 i SG – 216. Uroczystość ta rozpocznie się o godz. 13.00 w Gdańsku Nowym Porcie, na nabrzeżu
kpt. Źółkowskiego – obok Kapitanatu Portu.

Te szybkie, interwencyjno – pościgowe kutry posiadają następujące parametry;
· długość – 15.9 m;
· szerokość – 3.96 m;
· zanurzenie – 1.1 m;
· wyporność – 20 t;
· prędkość – powyżej 42 w;
· kadłub aluminiowy;
· napęd strugowodny;
· dwa stacjonarne silniki wysokoprężne z turbodoładowaniem;
· zasięg powyżej 300 Mm;
· załoga – 4 funkcjonariuszy.
onslow no está en línea   Reply With Quote
Old January 11th, 2008, 12:13 PM   #24
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,713
Likes (Received): 160

poszukuję WSZELKICH czasopism morskich

jeżeli ktoś mógłby udostępnić (do przejrzenia na miejscu, a pewne egzemplarze do pożyczenia na krótko - na 1 do 3 dni)

jeżeli ktoś ma zbiory, które likwiduje (wyrzuca na makulaturę)

...to jestem zainteresowany


poza wypożyczeniem i przyjęciem za darmo (czasopism i innych materiałów przewidzianych do "kasacji") interesuje mnie też WYMIANA
(mam do zaoferowania trochę stoczniowych i armatorskich opisów statków z ostatnich 20 lat)


Biblioteki techniczne polskich instytucji i firm morskich (np. stoczni, uczelni wyższych) są ubogie lub zamknięte (w ciągu ostatnich
kilkunastu lat wiele cennych zbiorów w technicznych bibliotekach zakładowych wyrzucono na makulaturę).


Poszukuję:

- wszelkich broszur, leafletów, technical data sheets, ship descriptions z opisami statków pasażerskich (z planami ogólnymi) -
stoczniowych lub armatorskich

- jak wyżej - prawie wszystkich innych typów statków MORSKICH (poza małymi jednostkami - te mnie nie interesują, z jednostek rybackich interesują mnie tylko duże, nie interesują mnie jachty)

- wszelkich czasopism morskich - technicznych - fachowych z lat 1950 - 2007, w których moga znaleźć się artykuły z opisami statków i
planami ogólnymi

- _dowolnych_ / _wszystkich_ roczników "Designs" szwedzkiego wydawnictwa Shippax / Cruise & Ferry Info
( przykład: http://www.shippax.se/page/page.asp?id=16 )


Obecnie poszukuję głównie wszelkich materiałów dotyczących statków pasażerskich.
Jednak interesuję się zarówno współczesnością, jak i historią (powojenną) żeglugi, techniki okrętowej i statkami historycznymi
(powojennymi) WSZELKICH typów.

Jeżeli w Państwa zbiorach są STARE, przeczytane, niepotrzebne już czasopisma fachowe (morskie) i jeżeli z jakichś względów będą
Państwo wkrótce, lub kiedykolwiek, w dalszej przyszłości, LIKWIDOWAĆ te zbiory (wyrzucać na makulaturę) - bardzo proszę mnie zawiadomić -
będę bardzo zainteresowany odebraniem części takich starych czasopism (niektórych tytułów).

Nie jestem w stanie wymienić wszystkich czasopism, jakie mnie interesują, ale są to czasopisma z lat 1945-2007, m.in. takie, jak:

Cruise and Ferry Info
Hansa. Zeitschrift Fur Schiffahrt, Schiffbau, Hafen
International Shipbuilding Progress
Lloyd`s Ship Manager
MER Marine Engineers Review
Morskoj Sbornik
Motor Ship
Naval Architect
Scandinavian Shipping Gazette
Seatrade Magazine
Seascapes
Ships Monthly
Sea Breezes
Marine Log
Compass (czasopismo firmowe Mobil Oil)
Schiff & Hafen
Schep en Werf
Shipping Word and Shipbuilder
Significant Ships of ...
Sudostroenie
International Tug & Salvage

(oczywiście interesują mnie także takie czasopisma, które już nie są wydawane).


Sprawa statków pasażerskich i ewentualnego wypożyczenia pewnych materiałów jest dość pilna (choć będzie aktualna przez najbliższych
kilka-kilkanaście miesięcy).

Natomiast sprawa przekazania starych, niepootrzebnych już Państwu czasopism fachowych będzie "zawsze" aktualna...

(namiary na mnie - wyślę jako PM)


---------------------------------------------------------------------------------
w kontekście niniejszego listu interesują mnie także
WSZELKIE broszury reklamowe / leaflet'y / opisy techniczne
statków - materiały promocyjno-reklamowe stoczni i armatorów...
(także STARE i dot. nie tylko statków pasażerskich)
--------------------------------------------------------------------------------

p.s.

Czy wśród Państwa są osoby zainteresowane reaktywacją Klubu Miłośników Statków i Okrętów? Lub stworzeniem (i uczestniczeniem w...)
organizacji podobnej do:
World Ship Society - (http://www.worldshipsociety.org)
albo
LEKKO - International Tug Enthusiasts Society
(http://www.lekko.org/International.html)
?....

Jeżeli tak - proszę o dane kontaktowe (można na PM). Jeżeli dojdzie do spotkania założycielskiego takiej organizacji - zawiadomię Państwa.


= = = = = = = = = = = = = = =

NIE WYRZUCAJ niepotrzebnych
Ci już czasopism fachowych
na makulaturę !!!
Zawiadom mnie

= = = = = = = = = = = = = = =

Last edited by onslow; January 11th, 2008 at 12:35 PM.
onslow no está en línea   Reply With Quote
Old January 16th, 2008, 08:29 PM   #25
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,713
Likes (Received): 160

statki pasażerskie - szczegółowe opisy

"Parada statków pasażerskich"...

oczywiście autor i wydawca nie śmią porównywać co do ciężaru gatunkowego, "kompletności" i że tak powiem - "w całej rozciągłości" cyklu "Parada statków pasażerskich" do tamtych dawnych, wspaniałych (i ważkich także naukowo, a nie tylko "popularnie") dzieł znakomitego i słynnego autora, ale "Parada" w sensie zgromadzenia "w jednym miejscu" / w jednolitej formie większej ilości bogato ilustrowanych szczegółowych / obszernych opisów (głównie natury technicznej) statków pasażerskich, jest (będzie, bo ukazał się dopiero pierwszy odcinek) PIERWSZĄ taką publikacją w Polsce od czasów książek Witolda Urbanowicza "Architektura okrętów"(1959) i "Transatlantyki - zarys ich dziejów i techniki" (1977)...
(no... była też książeczka chyba Pana Lercha parę lat temu, ale tam "pasażery" stanowiły tylko część objętości)...

będą czynione starania, żeby ukazywały się w każdym odcinku także plany ogólne (w wielu przypadkach trudniejsze do znalezienia, bo nawet jeśli są w rzadko w Polsce dostępnych źródłach - np. "Significant Ships" wydawanych przez RINA, to trafiają się tam opublikowane w złej jakości - nie do reprodukcji), a nie tylko "deck plans" (łatwiej dostępne, bo także w większości zwykłych prospektów armatorów wycieczkowców lub biur turystycznych)...
ALE oczywiście nie zawsze będzie to możliwe...
natomiast w niektórych przypadkach plany ogólne ukażą się z opóźnieniem w stosunku do "właściwego im" odcinka cyklu (na końcu publikacji cyklu, w suplemencie)

shiploverzy lub morscy zawodowcy posiadający w zbiorach prywatnych (albo mogący wskazać konkrety w technicznych bibliotekach firmowych, etc.) czasopisma fachowe z przyzwoitej jakości planami ogólnymi statków pasażerskich proszeni są o pomoc...

ostateczne zestawienie statków wybranych do opisania w serii nie jest jeszcze sprecyzowane ("zamknięte")... a częściowo będzie zależało od dostępności najlepszych i najefektowniejszych materiałów...

do cyklu "Parada..." są "potrzebne" przede wszystkim statki współczesne ("wiekowe", ale do dziś pływające lub zupełnie nowe), ale znajdzie się też miejsce na 2-3 "historyczne" (już wycofane z eksploatacji, ale raczej niedawno - np. Norway, ex France).


interesują mnie (przyszłościowo) także STARSZE statki (także takie, które nie znajdą się w "Paradzie")...
dlatego chętnych do pomocy proszę o udostępnienie (na krótko) albo wskazanie "publicznych" miejsc dostępu do WSZELKICH czasopism fachowych morskich, także STARYCH (WSZYSTKO od 1945 r. do współczesności)..
i interesują mnie NIE TYLKO "pasażery", choć akurat OBECNIE, owszem - głównie pasażerskie...


NIESTETY biblioteki techniczne polskich instytucji i firm morskich (np. stoczni, uczelni wyższych) są ubogie lub zamknięte (w ciągu ostatnich
kilkinastu lat wiele cennych zbiorów w technicznych bibliotekach zakładowych wyrzucono na makulaturę)...


jeżeli coś gdzieś jeszcze jest (głównie w firmowych bibliotekach technicznych) - daj znać...
oczywiście interesuje mnie "wszystko" (od 1945 roku), ale przede wszystkim od lat 60-tych, a jeszcze bardziej - od 70-tych... po dzień dzisiejszy...


- - - - -



Parada statków pasażerskich w "Naszym MORZU"

W połowie stycznia, wraz z pierwszym tegorocznym wydaniem miesięcznika "Nasze MORZE", ukazał się inauguracyjny odcinek cyklu monografii współczesnych statków pasażerskich.
"Parada statków pasażerskich", to pierwszy w Polsce tego rodzaju i publikowany w takiej formie szerszy i szczegółowy przegląd reprezentatywnych przykładów przede wszystkim z rynku dużych wycieczkowców, ale i innych statków pasażerskich.
W każdym odcinku serii znajdziemy dokładny opis konkretnego statku lub typoszeregu (serii statków bliźniaczych). Monografie są bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, zawierają zarówno informacje techniczne, jak i "turystyczne" (np. o rodzajach kabin, o bogactwie wyposażenia statku oraz oferty rozrywkowej i usługowej dla pasażerów na pokładzie).
Współczesne wycieczkowce to nie tylko atrakcje i wygody dla pasażerów - to również fascynujące obiekty techniki okrętowej, stanowiące wyzwanie dla projektantów, budowniczych i eksploatatorów.
"Pasażery" są statkami najbardziej popularnymi wśród hobbystów - shiploverów. Stanowią też lukratywny sektor rynku dla stoczni, producentów wyposażenia okrętowego, architektów i armatorów. W serii publikowanej przez "Nasze MORZE" znajdą się przede wszystkim statki współczesne, ale również np. "promy wycieczkowe" - cruise ferries, o stosunkowo małej przestrzeni ładunkowej ro-ro, oferujące za to bogactwo atrakcji dla pasażerów, zbliżone do tego spotykanego na wycieczkowcach.
Pierwszy z serii - Crystal Symphony - dostępny jest w sprzedaży od 15 stycznia! Wraz z kolejnymi kilkunastoma odcinkami stworzy kolekcję - serię monografii statków pasażerskich. Segregator, w który będzie można wpinać kolejne zeszyty, dołączony będzie do "Naszego MORZA" już wkrótce.
Być może czasem nastąpi od tej zasady wyłom, ale do wakacji w "Paradzie statków pasażerskich" będą raczej dominowały statki, które będzie można w nadchodzącym sezonie zobaczyć w polskich portach. I tak np. opisany jako pierwszy w "Paradzie statków pasażerskich" wycieczkowiec Crystal Symphony pojawi się w Gdyni 14 sierpnia.
onslow no está en línea   Reply With Quote
Old January 31st, 2008, 08:49 AM   #26
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,713
Likes (Received): 160

POL-Euro armatorem okrętu wojennego?...

sądząc po przebajerzonym, infantylnym wystroju graficznym nowej witryny tego armatora (spin-off PLO, już nie należący do PLO, a do Agencji Rozwoju Przemysłu) zajmuje się on eksploatacją lub zarządzaniem pływającą jednostką militarną lub para-militarną - to co się buja i nurza w centrum strony domowej POL-Euro to jakiś taki (nie dokładnie, ale chodzi mi o klasę) "Heweliusz" z polskiego mar-woja, czy jakiś okręt patrolowy (np. straży wybrzeża)?.. czy może statek rybacki?...

z kolei stateczek w menu (po lewej, na dole)
to też coś nie mającego nic wspólnego z POL-Levantem...
jakiś "gotowiec" wireframe w 3D do 3D Studio Max'a - wygląda mi na były semikontenerowiec (z początku lat 70-tych chyba) Nedlloyd'a

http://www.pol-euro.com.pl/
onslow no está en línea   Reply With Quote
Old February 14th, 2008, 11:40 AM   #27
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,713
Likes (Received): 160

imprezy morskie (zgłoś, dowiedz się)...

jesli wiesz o jakiejs imprezie lub wydarzeniu stricte morskim (dorocznym, cyklicznym lub zapowiedzianym na rok 2008) - podaj o nim informacje w tym watku

chodzi o imprezy i wydarzenia (z calego swiata, ale glownie z Europy) stricte morskie, czyli dotyczace:

- statkow handlowych
- okretow wojennych
- duzych zaglowcow - tall ships (nie yachtingu)
- techniki morskiej i okretowej
- gospodarki morskiej
- historii morskiej (flot i statków)

podaj informacje o takich wydarzeniach, jak:

- dni otwarte stoczni, portow, terminali, baz wojenno-morskich
- dni otwarte na statkach i okretach
- festiwale morskie i portowe
- pikniki naukowe z akcentami stricte morskimi (np. z mozliwoscia zwiedzania statkow)
- zloty i seminaria shiploverow
- wystawy i zawody modelarskie (modelarstwo okretowe oczywiscie)
- targi, wystawy, sympozja i konferencje morskie (takze biznesowe, techniczne, naukowe, a nie tylko hobbystyczne czy morsko-historyczne albo zwiazane z muzeami morskimi)
- inne, podobne, STRICTE MORSKIE (_nie chodzi_ o festiwale szant, nie chodzi o "waterfront festivals" kulturalne / rekreacyjne majace tylko tyle wspolnego z morzem, ze odbywaja sie w rejonie "waterfrontu" miejskiego)
onslow no está en línea   Reply With Quote
Old February 14th, 2008, 11:44 AM   #28
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,713
Likes (Received): 160

prelekcja i spacer - zabytki w porcie (Gdy, 16.02.2008)

Spacer śladem portowych zabytków

Z okazji urodzin naszego Miasta, w sobotę 16 lutego 2008 r. zapraszamy na nostalgiczny spacer i spotkanie z gdyńskimi zabytkami. Tym razem w rejonie portu...

Początek, o godz. 11.00 w Klubie Filmowym przy ul. Waszyngtona 1 (w dawnym budynku stoczni NAUTA), gdzie usłyszymy ilustrowaną gawedę inż. arch. Bohdana Szermera i Sławomira Kitowskiego o budowie Portu Gdynia oraz obejrzymy 10 krótkich etiud filmowych powstałych w 2007 r. w Mistrzowskiej Szkole Reżyserii Andrzeja Wajdy na podstawie pomysłów zgłoszonych przez gdynian.
Ponieważ liczba miejsc w Klubie Filmowym jest ograniczona dla zagwarantowania sobie udziału, należy odebrać zaproszenia (w Zespole Prasowym UM pokój 202, w godz. 8.00 - 16.00 pon-piąt).

Po spotkaniu w klubie, Miejski Konserwator Zabytków dr inż. arch. Robert Hirsch zaprosi na spacer śladem portowych zabytków. Zbiórka na tę wycieczkę o godz. 13.00 na Placu Kaszubskim przy pomniku Abrahama.

W piątek 8 lutego wewnątrz "Ratusza" znajdą Państwo krótki ilustrowany przewodnik po najciekawszych gdyńskich zabytkach w rejonie Portu. Mamy nadzieję, że przyda się nie tylko uczestnikom historycznego spaceru...

Przewodnik po portowych zabytkach w formacie pdf do pobrania:
http://www.gdynia.pl/g2/2008_02/15372_fileot.pdf
onslow no está en línea   Reply With Quote
Old February 14th, 2008, 11:59 AM   #29
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,713
Likes (Received): 160

europejski tydzień stoczniowy w Polsce (6-12.04.2008)

Europejski Tydzień Stoczniowy w Polsce

w połowie kwietnia sekretariat Forum Okrętowego nie był jeszcze w stanie podać choćby wstępnego programu tej imprezy

podczas poprzedniej edycji był m.in. dzień otwarty w stoczniach
i konferencja branżowa



Europejski Tydzień Stoczniowy w Polsce
6 - 12 kwietnia 2008
onslow no está en línea   Reply With Quote
Old February 14th, 2008, 12:04 PM   #30
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,713
Likes (Received): 160

europejski dzień morski (20.05.2008)

Europejski Dzień Morza

20.05.2008

o konkretnych wydarzeniach i imprezach przygotowywanych przez jakiekolwiek firmy lub instytucje w Polsce niczego jak dotąd niestety nie wiadomo.

_
onslow no está en línea   Reply With Quote
Old February 18th, 2008, 08:59 PM   #31
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,713
Likes (Received): 160

ciekawostka - reklama Centromoru z 1964 roku

z fachowego pisma brytyjskiego

onslow no está en línea   Reply With Quote
Old March 1st, 2008, 01:59 PM   #32
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,713
Likes (Received): 160

TAK ZWANY "azbestowy" Rotterdam - epilog

w pewnym sensie "wiedziałem, że tak będzie"...




tzn. nie spodziewałem się, że ta sprawa będzie w ogóle rozpatrywana przes sąd, ale wiedziałem, że NA ZIMNO i FAKTYCZNIE oraz OBIEKTYWNIE (co potwierdził teraz sąd) NIE BYŁO powodów wyrzucać Rotterdam'a...

w polskich mediach (do czego podłaczyli się dla zdobycia popularności "dbających o społeczeństwo i ekologię" dobrych wujków niektórzy politycy) rozpętano nieuzasadnioną, nieobiektywną, niesłuszną nagonkę na Rotterdam'a...


Wydalenie "Rotterdamu" nieuzasadnione

Dziennik Bałtycki 2008-03-01

Holenderski transatlantyk "Rotterdam" z azbestem na pokładzie został bezprawnie zmuszony do opuszczenia gdańskiego portu i terytorium kraju. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję nakazującą opuszczenie portu. Nie wiadomo, czy armator będzie zabiegał o odszkodowanie.
W czerwcu 2006 r. dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni nakazał "Rotterdamowi" opuszczenie polskiego obszaru morskiego, a ówczesny minister gospodarki morskiej Rafał Wiechecki podtrzymał tę decyzję, uznając, że azbest został wwieziony niezgodnie z prawem oraz że groziło to zanieczyszczeniem obszarów morskich.
Holenderski armator, spółka Rederij Rotterdam, odwołał się do sądu, domagając się uchylenia decyzji bądź jej unieważnienia. Sąd uznał argumenty armatora. Stwierdził, że decyzja ministra naruszyła przepisy prawa procesowego i materialnego. Nie zostało także wyjaśnione, czy azbest na statku stwarzał zagrożenie. Ponadto zakaz opuszczenia portu został doręczony armatorowi, a powinien otrzymać go kapitan statku.
Ministerstwo Infrastruktury, które w ubiegłym roku przejęło zadania Ministerstwa Gospodarki Morskiej, może się odwołać od wyroku.
Pełnomocnik resortu Marcin Skromak powiedział, że będzie doradzał wniesienie skargi kasacyjnej do NSA.
Czy armator będzie się domagał odszkodowania? Reprezentujący go Robert Hagens powiedział, że firmie Rederij Rotterdam chodziło przede wszystkim o oczyszczenie z zarzutów.
Sprawa "Rotterdamu" stała się głośna dwa lata temu. Statek, zwodowany w latach 60., wpłynął do gdańskiego portu w lutym 2006 r., na zaplanowany remont. Okazało się jednak, że na jego pokładzie znajduje się 180 ton azbestu. Wywołało to protesty ekologów, którzy twierdzili, że w wyniku remontu azbest przedostanie się do środowiska.
Po czterech miesiącach postoju w porcie polski rząd nakazał statkowi opuszczenie wód terytorialnych. "Rotterdam" wypłynął z Gdańska w sierpniu. Ostatecznie trafił do stoczni w niemieckim Wilhelmshaven, gdzie remont przeprowadziły ekipy wynajętych z Polski pracowników.

Jacek Klein


- - - - -


"Rotterdam" może wpłynąć do Polski
2008-02-27 18:04
Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Warszawie uchylił w środę decyzję ministra gospodarki morskiej z 2006 roku, nakazującą holenderskiemu transatlantykowi "Rotterdam" opuszczenie terytorium Polski.

"Rotterdam" wpłynął do portu w Gdańsku w lutym 2006 r., aby przeprowadzić remont. Na statku znajdowało się ok. 180 ton azbestu, co spowodowało protest ekologów.

W czerwcu 2006 roku dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni nakazał "Rotterdamowi" opuszczenie polskiego obszaru morskiego, a ówczesny minister gospodarki morskiej Rafał Wiechecki podtrzymał tę decyzję. Minister uznał, że azbest został wwieziony niezgodnie z prawem oraz że groziło to zanieczyszczeniem obszarów morskich.

Decyzję ministra zaskarżył właściciel statku, spółka Rederij Rotterdam. Spółka domagała się uchylenia decyzji lub stwierdzenia jej nieważności.

Pełnomocnik resortu Marcin Skromak uzasadniał, że przedstawiciel armatora statku nie poinformował, iż znajduje się na nim ładunek azbestu.

Jednak - zdaniem pełnomocników strony skarżącej - nie był to ładunek azbestu, ale odpady uzyskane w trakcie remontu. Pełnomocnicy właściciela statku mówili też, że bezpodstawnie przyjęto, iż samo wwiezienie azbestu grozi zanieczyszczeniem. Ich zdaniem, azbest był zabezpieczony i nikt nie ukrywał tego faktu. Według nich, dyrektor Urzędu Morskiego mógł wybrać inną sankcję, niż nakaz opuszczenia kraju.

Sąd orzekł w środę, że decyzja ministra gospodarki morskiej naruszała przepisy prawa procesowego i materialnego. Według WSA, miała ona "charakter uznaniowego rozstrzygnięcia". Sąd przyznał też rację stronie skarżącej, iż organy administracji nie wyjaśniły dostatecznie, czy "Rotterdam" stwarzał zagrożenie dla środowiska i czy uzasadniało to nakaz opuszczenia Polski.

Sąd orzekł też, że organy administracji nieprawidłowo doręczyły decyzję nakazującą opuszczenie kraju. Decyzja powinna być doręczona kapitanowi statku, a została doręczona reprezentantowi armatora.

Wyrok nie jest prawomocny. Organom administracji publicznej (resort gospodarki morskiej został zniesiony w listopadzie 2007 roku, jego kompetencje przejęło Ministerstwo Infrastruktury) przysługuje wniesienie kasacji do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Marcin Skromak powiedział w środę dziennikarzom, że sprawa ta nadal pozostaje otwarta. Dodał, że będzie doradzał wniesienie skargi kasacyjnej.
Reprezentant właściciela statku Robert Hagens pytany, czy będzie ubiegał się o odszkodowanie, odpowiedział, że firmie Rederij Rotterdam chodziło przede wszystkim o oczyszczenie z zarzutów.

pap, ss

Last edited by onslow; March 1st, 2008 at 04:03 PM.
onslow no está en línea   Reply With Quote
Old March 1st, 2008, 11:43 PM   #33
Slainte Mhath
Registered User
 
Join Date: Dec 2005
Posts: 77
Likes (Received): 4

Quote:
Originally Posted by onslow View Post
w pewnym sensie "wiedziałem, że tak będzie"...




tzn. nie spodziewałem się, że ta sprawa będzie w ogóle rozpatrywana przes sąd, ale wiedziałem, że NA ZIMNO i FAKTYCZNIE oraz OBIEKTYWNIE (co potwierdził teraz sąd) NIE BYŁO powodów wyrzucać Rotterdam'a...

w polskich mediach (do czego podłaczyli się dla zdobycia popularności "dbających o społeczeństwo i ekologię" dobrych wujków niektórzy politycy) rozpętano nieuzasadnioną, nieobiektywną, niesłuszną nagonkę na Rotterdam'a...


Wydalenie "Rotterdamu" nieuzasadnione

Dziennik Bałtycki 2008-03-01

Holenderski transatlantyk "Rotterdam" z azbestem na pokładzie został bezprawnie zmuszony do opuszczenia gdańskiego portu i terytorium kraju. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję nakazującą opuszczenie portu. Nie wiadomo, czy armator będzie zabiegał o odszkodowanie.
W czerwcu 2006 r. dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni nakazał "Rotterdamowi" opuszczenie polskiego obszaru morskiego, a ówczesny minister gospodarki morskiej Rafał Wiechecki podtrzymał tę decyzję, uznając, że azbest został wwieziony niezgodnie z prawem oraz że groziło to zanieczyszczeniem obszarów morskich.
Holenderski armator, spółka Rederij Rotterdam, odwołał się do sądu, domagając się uchylenia decyzji bądź jej unieważnienia. Sąd uznał argumenty armatora. Stwierdził, że decyzja ministra naruszyła przepisy prawa procesowego i materialnego. Nie zostało także wyjaśnione, czy azbest na statku stwarzał zagrożenie. Ponadto zakaz opuszczenia portu został doręczony armatorowi, a powinien otrzymać go kapitan statku.
Ministerstwo Infrastruktury, które w ubiegłym roku przejęło zadania Ministerstwa Gospodarki Morskiej, może się odwołać od wyroku.
Pełnomocnik resortu Marcin Skromak powiedział, że będzie doradzał wniesienie skargi kasacyjnej do NSA.
Czy armator będzie się domagał odszkodowania? Reprezentujący go Robert Hagens powiedział, że firmie Rederij Rotterdam chodziło przede wszystkim o oczyszczenie z zarzutów.
Sprawa "Rotterdamu" stała się głośna dwa lata temu. Statek, zwodowany w latach 60., wpłynął do gdańskiego portu w lutym 2006 r., na zaplanowany remont. Okazało się jednak, że na jego pokładzie znajduje się 180 ton azbestu. Wywołało to protesty ekologów, którzy twierdzili, że w wyniku remontu azbest przedostanie się do środowiska.
Po czterech miesiącach postoju w porcie polski rząd nakazał statkowi opuszczenie wód terytorialnych. "Rotterdam" wypłynął z Gdańska w sierpniu. Ostatecznie trafił do stoczni w niemieckim Wilhelmshaven, gdzie remont przeprowadziły ekipy wynajętych z Polski pracowników.

Jacek Klein


- - - - -


"Rotterdam" może wpłynąć do Polski
2008-02-27 18:04
Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Warszawie uchylił w środę decyzję ministra gospodarki morskiej z 2006 roku, nakazującą holenderskiemu transatlantykowi "Rotterdam" opuszczenie terytorium Polski.

"Rotterdam" wpłynął do portu w Gdańsku w lutym 2006 r., aby przeprowadzić remont. Na statku znajdowało się ok. 180 ton azbestu, co spowodowało protest ekologów.

W czerwcu 2006 roku dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni nakazał "Rotterdamowi" opuszczenie polskiego obszaru morskiego, a ówczesny minister gospodarki morskiej Rafał Wiechecki podtrzymał tę decyzję. Minister uznał, że azbest został wwieziony niezgodnie z prawem oraz że groziło to zanieczyszczeniem obszarów morskich.

Decyzję ministra zaskarżył właściciel statku, spółka Rederij Rotterdam. Spółka domagała się uchylenia decyzji lub stwierdzenia jej nieważności.

Pełnomocnik resortu Marcin Skromak uzasadniał, że przedstawiciel armatora statku nie poinformował, iż znajduje się na nim ładunek azbestu.

Jednak - zdaniem pełnomocników strony skarżącej - nie był to ładunek azbestu, ale odpady uzyskane w trakcie remontu. Pełnomocnicy właściciela statku mówili też, że bezpodstawnie przyjęto, iż samo wwiezienie azbestu grozi zanieczyszczeniem. Ich zdaniem, azbest był zabezpieczony i nikt nie ukrywał tego faktu. Według nich, dyrektor Urzędu Morskiego mógł wybrać inną sankcję, niż nakaz opuszczenia kraju.

Sąd orzekł w środę, że decyzja ministra gospodarki morskiej naruszała przepisy prawa procesowego i materialnego. Według WSA, miała ona "charakter uznaniowego rozstrzygnięcia". Sąd przyznał też rację stronie skarżącej, iż organy administracji nie wyjaśniły dostatecznie, czy "Rotterdam" stwarzał zagrożenie dla środowiska i czy uzasadniało to nakaz opuszczenia Polski.

Sąd orzekł też, że organy administracji nieprawidłowo doręczyły decyzję nakazującą opuszczenie kraju. Decyzja powinna być doręczona kapitanowi statku, a została doręczona reprezentantowi armatora.

Wyrok nie jest prawomocny. Organom administracji publicznej (resort gospodarki morskiej został zniesiony w listopadzie 2007 roku, jego kompetencje przejęło Ministerstwo Infrastruktury) przysługuje wniesienie kasacji do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Marcin Skromak powiedział w środę dziennikarzom, że sprawa ta nadal pozostaje otwarta. Dodał, że będzie doradzał wniesienie skargi kasacyjnej.
Reprezentant właściciela statku Robert Hagens pytany, czy będzie ubiegał się o odszkodowanie, odpowiedział, że firmie Rederij Rotterdam chodziło przede wszystkim o oczyszczenie z zarzutów.

pap, ss
No i grube sianko przeszło koło nosa,ile to miało być?100 mln $ dla Stoczni Gdańsk?Nawet przy cieniutkim kursie $ to naprawdę niezła kasa,ale cóż,ekolodzy górą
Slainte Mhath no está en línea   Reply With Quote
Old March 2nd, 2008, 12:03 AM   #34
19Dako20
Deregistered User
 
19Dako20's Avatar
 
Join Date: Mar 2007
Location: Dzeruzalem awenju
Posts: 2,694
Likes (Received): 5004

Quote:
Originally Posted by Slainte Mhath View Post
No i grube sianko przeszło koło nosa,ile to miało być?100 mln $ dla Stoczni Gdańsk?Nawet przy cieniutkim kursie $ to naprawdę niezła kasa,ale cóż,ekolodzy górą
ktoś policzył ile by wyniosło składowanie azbestu?
__________________
Z czego powstałeś, zależy od genetyki, w co się obrócisz - od polityki. - Stanisław Jerzy Lec
19Dako20 no está en línea   Reply With Quote
Old March 2nd, 2008, 02:09 AM   #35
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,713
Likes (Received): 160

Quote:
Originally Posted by 19Dako20 View Post
ktoś policzył ile by wyniosło składowanie azbestu?

to nie było nasze zmartwienie

azbest miał być (juz to było załatwione, kontrakt podpisany) wywieziony z Polski
onslow no está en línea   Reply With Quote
Old March 3rd, 2008, 11:42 AM   #36
hal
Registered User
 
hal's Avatar
 
Join Date: Oct 2004
Location: Wrocław/Gdańsk
Posts: 4,102
Likes (Received): 864

http://gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/824686.html
Quote:
Gdański Morski Oddział Straży Granicznej wymienia flotyllę statków patrolowych
dziś

Banderę na wycofanym ze służby statku patrolowym 'SG - 161' opuścił kmdr Piotr Stocki, komendant MOSG. fot

Po 35 latach służby na morzu w piątek w Kaszubskim Dywizjonie Straży Granicznej w Gdańsku Westerplatte uroczyście pożegnano Statek patrolowy "SG - 161". Biało czerwoną banderę opuścił kmdr Piotr Stocki, komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Z mostku kapitańskiego zszedł po raz ostatni kmdr ppor. Dariusz Krefta, dowódca patrolowca.

- Pożegnaliśmy statek zasłużony dla ochrony morskiej granicy i wyłącznej strefy ekonomicznej Polski na Bałtyku - powiedział kmdr. Piotr Stocki, komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej. - Gdy nadawano nazwy nowym patrolowcom naszego oddziału, zacytowałem marynarza i pisarza Josepha Conrada: "statki są jak ludzie, mają swoje narodziny, swoje życie i swoją śmierć". Statki mogą się poruszać, słuchają rozkazów, mają zalety, wady, i jak człowiek, bywa, że mają swoje imię. Wszystko sprawia, że schodząca ostatni raz z jego pokładu załoga czuje się, jakby traciła kogoś bliskiego.

Patrolowiec "SG-161" zbudowano w Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni w 1973 roku, był jednym z niedużych statków projektu 918.

Po ośmiu latach służby w Bałtyckim Dywizjonie Okrętów Pogranicza w Kołobrzegu, skierowano go do Pomorskiego Dywizjonie Okrętów Pogranicza (od 1997 Kaszubski Dywizjon Straży Granicznej). Dowodziło nim kolejno dziesięciu oficerów. Pierwszym był por. mar. Igor Łańczak, gdynianin, który przybył na uroczystość opuszczenia bandery.

Kmdr por. Grzegorz Goryński, rzecznik prasowy komendanta MOSG, poinformował, że w ramach programu modernizacji Straż Graniczna wymienia swoją flotyllę patrolowców.

W ostatnich latach do służby w dywizjonach Straży Granicznej weszło m. in. sześć nowoczesnych kutrów pościgowo-interwencyjnych i dwa poduszkowce. Patrolowiec "SG-161" miał być przekazany jednemu z gdańskich muzeów, ale odrzuciło ono propozycję straży. Został przejęty przez Agencję Mienia Wojskowego i wystawiony na sprzedaż.

Podobnym statkiem jest ORP "Fala", dawny patrolowiec Straży Granicznej oznaczony "SG-321", a poprzednio "OP-301". Oddano go w roku 1996 do Kołobrzegu. Jako pływające muzeum jest udostępniony do zwiedzania w porcie kołobrzeskim.

Na straży

Flotylla statków i łodzi patrolowych Straży Graniczne złożona jest z 49 jednostek pływających.
Dywizjony patrolowców w Gdańsku i Świnoujściu dysponują 14 statkami patrolowymi, w tym pełnomorskimi patrolowcami ochrony strefy ekonomicznej "Kaper-1" i "Kaper-2", dwoma kutrami interwencyjno-pościgowymi typu SAR 1500, czterema kutrami interwencyjno-pościgowymi IC 16 MIII (zbudowanymi w Szwecji) dwoma poduszkowcami patrolowymi (dostarczonymi przez producenta z Wielkiej Brytanii), dwoma jachtami żaglowymi (służących szkoleniu morskiemu i misjom specjalnym), 27 szybkimi łodziami typu RIB (hybrydowymi ze sztywnym dnem i pneumatycznym kołnierzem) różnej wielkości do zadań specjalnych, patrolowania wód przybrzeżnych.
Jacek Sieński - POLSKA Dziennik Bałtycki
hal no está en línea   Reply With Quote
Old March 13th, 2008, 07:14 PM   #37
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,713
Likes (Received): 160

wodowanie w Stoczni Gdańsk

w piątek, 14 marca, odbędzie się wodowanie w Stoczni Gdańsk
(nie w Stoczni Północnej)

...o godz. 12 z pochylni B3


niestety _nie_ jest ono otwarte dla szerokiej publiczności

zainteresowani co nieco zobaczą (z oddali) z mostu, z którego ogląda się zazwyczaj wodowania w Północnej


w Stoczni Gdańsk wodowany będzie 14 marca 2008 r. drugi już statek budowany na zamówienie prywatnej firmy Crist z Gdańska (ta z kolei zdobyła kontrakt na tę jednostkę od niemieckiej stoczni Lloyd Werft) z serii Combi-Dock

jest to jednostka co do zasady działania podobna do "starych, poczciwych" Dock-Express'ów (obecnie w Dockwise) - statek-dok, a jednocześnie ro-ro i ciężarowiec lo-lo

wodowana jednostka (częściowo wyposażony kadłub) ma 162,30 m długości, 25,40 m szerokości, 6,60 m zanurzenia "normalnego" i 11 m zanurzenia "dokowego"...

statki typu Combi-Dock mają po 11 000 t nośności,
wyposażane są w zestawy trzech żurawi pokładowych - dwa z nich, pracujące w tandemie, mogą przenosić ładunki o masie do 700 t

Last edited by onslow; March 13th, 2008 at 07:52 PM.
onslow no está en línea   Reply With Quote
Old March 24th, 2008, 11:29 PM   #38
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,713
Likes (Received): 160

[News] Żegluga i morze. (bez komentarzy)

Polski marynarz zaginął na Bałtyku
... Malmstedt, kapitan norweskiego statku "Linda" płynącego z ... ratowniczą, że ze statku zniknął 49-letni ... granicach tego obszaru statki oraz skierowano ...
http://www.rp.pl/artykul/25,110805.html


Obowiązek podatkowy zależy od miejsca zamieszkania
... tu płacić podatki, skoro po wejściu do Unii Europejskiej zagraniczne statki, na których pływa, zawijają do polskich portów. Ponadto jest ...
http://www.rp.pl/artykul/4,110300.html


Amber z wyłącznością na rokowania w sprawie prywatyzacji gdyńskiej stoczni
... podwykonawców w całej Polsce. Specjalizuje się w budowie skomplikowanych technologicznie statków m.in. samochodowców, kontenerowców i gazowców LPG.
http://www.rp.pl/artykul/19417,110128.html


Polskie porty biją rekordy i inwestują na potęgę
... bałtyckiego hubu – mówi Janusz Kasprowicz, rzecznik gdańskiego portu. – Wcześniej większe statki transatlantyckie zawijały do portów niemieckich – stamtąd towary były wożone ...
http://www.rp.pl/artykul/19470,109873.html


Dziennik Ustaw Nr 42 z 12 marca 2008
... (poz. 252 – 255):- porozumienie w sprawie specjalnych wymagań statecznościowych dla statków pasażerskich ro-ro odbywających regularne rozkładowe międzynarodowe podróże pomiędzy ...
http://www.rp.pl/artykul/55750,107924.html


Gazoport szansą dla Polski
http://www.budinfo.pl/art.php?action=more&id=1849&idg=7



zatonięcie Neftegaza'a... - strasznie dużo bzdur poza zasadniczą wiadomością...

http://www.polskieradio.pl/iar/wiado...ykul42760.html

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid...wiadomosc.html

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos...9,5050860.html

http://www.rp.pl/artykul/111061.html




- - - - - - - - - - - -



Polskie porty biją rekordy i inwestują na potęgę

Agnieszka Stefańska 21-03-2008, ostatnia aktualizacja 21-03-2008 02:43

Nawet 400 mln euro chcą zainwestować cztery polskie porty morskie w ciągu najbliższych pięciu lat

W ubiegłym roku polskie porty obsłużyły o 31 proc. kontenerów więcej niż rok wcześniej – wynika z raportu firmy Actia Forum. Trudno znaleźć nad Bałtykiem inne porty, który rozwijałyby się w tak szybkim tempie. Średnia dla wszystkich nadbałtyckich portów wyniosła bowiem zaledwie 9,2 proc.W sumie udział polskich portów morskich w bałtyckim rynku kontenerowym wzrósł z 9 proc. do 10,2 proc. w 2007 r. Dało nam to czwartą, po Rosji, Szwecji i Finlandii, pozycję na Bałtyku.

Porty nie zamierzają na tym poprzestać. W ciągu pięciu lat chcą zainwestować aż 400 mln euro w rozbudowę. Po zakończeniu prac będą mogły przyjmować łącznie ponad 8 milionów kontenerów rocznie. Obecnie ich możliwości sięgają 1,7 mln kontenerów rocznie.

Mimo wzrostu liczby kontenerów przychodzących do polskich portów spada ogólna masa przeładowanych przez nie towarów – średnio dla wszystkich portów o 0,6 proc. To efekt ograniczenia eksportu węgla i paliw z Polski.Gdynia jest jedynym portem, który 2007 rok zakończył większymi obrotami towarów niż rok 2006. Obsłużył o 33,2 proc. więcej kontenerów. – To dlatego, że już kilka lat temu przewidzieliśmy spadek eksportu węgla i staraliśmy się pozyskać innych klientów – mówi Janusz Jarosiński, wiceprezes portu gdyńskiego. Władze portu w ciągu najbliższych trzech lat planują zainwestować ponad 400 mln zł, m.in. w pogłębienie portu czy nowy terminal promowo-pasażerski. Ta ostatnia inwestycja związana jest z planowanym wzrostem promowego ruchu samochodów ciężarowych.

Gdański port w ostatnich latach był nastawiony głównie na przeładunek węgla – jego wyniki za ostatni rok nie są więc imponujące – przeładunki spadły o 11 proc. Jednak samych kontenerów port obsłużył o ponad 23 proc. więcej. Oddany niedawno do użytku terminal kontenerowy DCT może obecnie przyjąć rocznie ok. 600 tys. kontenerów – o 400 tys. mniej niż Gdynia. Możliwości portu gdańskiego mogą w ciągu najbliższych czterech lat zwiększyć się z ok. 600 tys. kontenerów rocznie do 5 mln.

Na kontenerowym boomie w polskich portach skorzystały również Szczecin i Świnoujście. Obroty towarów w portach spadły o niecałe 3 proc., choć odprawiono 33 proc. więcej kontenerów niż w roku 2006.

Porty inwestują na potęgę, bo zdaniem analityków przez najbliższych kilka lat wymiana handlowa krajów środkowoeuropejskich będzie dynamicznie rosła.

Rosnącej liczbie obsłużonych kontenerów nie towarzyszy wzrost masy przeładowanych towarów.

Największym portem przeładunkowym na Bałtyku jest Sankt Petersburg. W zeszłym roku obsłużył 1,5 mln kontenerów. Nie ma już miejsca na dalszą rozbudowę będącego u kresu swoich możliwości przeładunkowych portu. Gdańsk ma więc szansę zdetronizować miasto nad Newą. – Już teraz zaczynamy budować pozycję bałtyckiego hubu – mówi Janusz Kasprowicz, rzecznik gdańskiego portu. – Wcześniej większe statki transatlantyckie zawijały do portów niemieckich – stamtąd towary były wożone dalej, m.in. do naszych portów. Teraz transatlantyki z towarami na wschód czy południe Europy zaczynają zawijać do Gdańska. – dodaje.

Źródło : Rzeczpospolita





Amber z wyłącznością na rokowania w sprawie prywatyzacji gdyńskiej stoczni

gaw 21-03-2008, ostatnia aktualizacja 21-03-2008 14:26

Firma Amber Sp. z o.o. otrzymała wyłączność na rokowania z Ministerstwem Skarbu Państwa w sprawie prywatyzacji Stoczni Gdynia.

- Teraz rozpoczną się negocjacje dotyczące ceny akcji stoczni i sposobu, w jaki firma je przejmie oraz inwestycji, jakie będzie w stanie przeprowadzić w naszej firmie - powiedział rzecznik prasowy stoczni Janusz Wikowski.

Amber Sp. z o.o. to spółka zależna kapitałowo od notowanego na giełdzie przedsiębiorstwa Złomrex - jednego z największych w Polsce dostawców złomu stali oraz metali nieżelaznych, a także producenta i dystrybutora wyrobów hutniczych.

MSP chce sprzedać wszystkie posiadane akcje Stoczni Gdynia, przy czym nie mniej niż 9 mln 164 tys. 120 akcji. W grudniu ub.r. oferty na ich kupno złożyły trzy firmy: Amber Sp. z o.o., Ray Car Carriers Limited oraz Marine Co Sp. z o.o. W wyniku dalszych negocjacji Ministerstwo Skarbu Państwa wyznaczyło do kolejnej tury rozmów dwie pierwsze firmy.

Stocznia Gdynia jest największą i najnowocześniejszą stocznią w Polsce. Zatrudnia ponad 7 tys. pracowników, współpracuje z kilkoma tysiącami poddostawców i podwykonawców w całej Polsce. Specjalizuje się w budowie skomplikowanych technologicznie statków m.in. samochodowców, kontenerowców i gazowców LPG.

Źródło : PAP





Obowiązek podatkowy zależy od miejsca zamieszkania

Grażyna J. Leśniak 22-03-2008, ostatnia aktualizacja 22-03-2008 08:01

Polak, który od lat przebywa w Australii, w kraju ojczystym będzie podlegał ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu

Tak uznał dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie, który wydał indywidualną interpretację na wniosek polskiego marynarza (nr IPPB2/415-521/07-4/SP). Wnioskodawca chciał wiedzieć, czy musi tu płacić podatki, skoro po wejściu do Unii Europejskiej zagraniczne statki, na których pływa, zawijają do polskich portów. Ponadto jest tu zameldowany. Od 25 lat mieszka jednak w Australii, gdzie otrzymuje wynagrodzenie i płaci wszelkie należności, w tym podatki. Ma też australijski certyfikat rezydencji podatkowej. Jest kawalerem. W Polsce nie ma żadnych dóbr, nigdy też tutaj nie pracował, nie pobierał wynagrodzeń. Nie ma nawet NIP. W odwiedziny do kraju przyjeżdża raz na dwa, trzy lata.

Dlatego we wniosku o interpretację twierdził, że nie powinien być opodatkowany w Polsce. Powołał się przy tym na art. 3 ust. 2a ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT). Zgodnie z nim osoby fizyczne, jeżeli nie mają miejsca zamieszkania na terytorium naszego kraju, podlegają obowiązkowi podatkowemu tylko od dochodów (przychodów) osiąganych w Polsce (czyli ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu).

Dyrektor warszawskiej Izby Skarbowej, potwierdzając stanowisko podatnika, powołał się dodatkowo na mowę z 7 maja 1991 r. o unikaniu podwójnego opodatkowania między Polską a Australią (DzU z 1992 r. nr 41, poz. 177 oraz z 2007 r. nr 179, poz. 1278). Jak podkreśla w uzasadnieniu interpretacji, zawarta w tej umowie definicja miejsca zamieszkania odnosi się bezpośrednio do określenia miejsca zamieszkania przyjętego w ustawodawstwie wewnętrznym państw i uwzględnia różne formy więzi osobistej z krajem, które we własnym ustawodawstwie ustala podstawę nieograniczonego obowiązku podatkowego.

W polskich przepisach prawa podatkowego obowiązującego do 31 grudnia 2006 r. takiej definicji nie było. Zgodnie natomiast z kodeksem cywilnym miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu (art. 25). „Warunek przebywania w danym miejscu ma charakter obiektywny i nie ma problemów dowodowych w wykazaniu, że dana osoba przebywa lub nie w danej miejscowości” – czytamy w uzasadnieniu interpretacji.

Subiektywny charakter, zdaniem dyrektora IS, ma natomiast zamiar stałego pobytu w danej miejscowości. Istnieją jednak kryteria obiektywizujące ten zamiar, jak np. centrum życiowej działalności, oceniane w aspekcie powiązań osobistych i gospodarczych.

Od 1 stycznia 2007 r. podatek w Polsce od całości swoich dochodów (przychodów) bez względu na miejsce położenia źródeł przychodów muszą płacić osoby fizyczne mające tu swoje miejsce zamieszkania (jest to nieograniczony obowiązek podatkowy – art. 3 ust. 1 ustawy o PIT). Z kolei osoby, które nie mają stałego miejsca zamieszkania na terytorium naszego kraju – na co słusznie wskazywał podatnik – podlegają obowiązkowi podatkowemu tylko od dochodów tu osiąganych. Wystarczy, że tu znajduje się centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych) i przebywa się w kraju dłużej niż 183 dni w roku podatkowym, aby mieć miejsce zamieszkania na terytorium Polski.

Organ podatkowy uznał więc, że od dnia wyjazdu do Australii wnioskodawca podlega w Polsce ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu ze względu chociażby na ściślejsze powiązania osobiste i gospodarcze z Australią.

Źródło : Rzeczpospolita





Polski marynarz zaginął na Bałtyku

gaw 23-03-2008, ostatnia aktualizacja 23-03-2008 12:59

Na wodach północnej części bałtyckiej cieśniny Sund zakończono bezowocną akcję poszukiwania polskiego marynarza, zatrudnionego na norweskim statku.

Akcję tę mieszcząca się w Goeteborgu centrala alarmowa szwedzkiej morskiej służby ratowniczej - MRCC, rozpoczęła w sobotę przed południem.

Jak powiedział dyżurny centrali Jonas Malmstedt, kapitan norweskiego statku "Linda" płynącego z Bałtyku w kierunku Morza Północnego powiadomił służbę ratowniczą, że ze statku zniknął 49-letni polski marynarz.

Ponieważ nie było dokładnie wiadomo, w jakim momencie to nastąpiło (znano jedynie czas, kiedy po raz ostatni widziano marynarza na pokładzie) ogłoszony natychmiast alarm obejmował spory rejon morza. Do poszukiwań wezwano na pomoc wszystkie znajdujące się w granicach tego obszaru statki oraz skierowano tam ratownicze jednostki szwedzkie i duńskie.

Zaginionego, który najprawdopodobniej poślizgnął się na oblodzonym pokładzie i wypadł do morza, poszukiwał również szwedzki helikopter.

Po kilku godzinach bezskutecznych poszukiwań zmniejszono ich intensywność. Decyzję podjęto tłumacząc, że przy takiej temperaturze wody człowiek może przeżyć w niej nie dłużej niż pół godziny.

Poszukiwania przerwano dopiero przed nocą. W niedzielę rano w związku z tym, że nie znaleziono ciała poinformowano o zdarzeniu policję szwedzką (wypadek zdarzył się na szwedzkich wodach terytorialnych), która przejęła formalnie sprawę zaginięcia polskiego obywatela.

Źródło : PAP
onslow no está en línea   Reply With Quote
Old March 25th, 2008, 09:35 AM   #39
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,713
Likes (Received): 160

muzeum morskie nie ma kasy na morze

"Niestety, Centralne Muzeum Morskie już odmówiło przejęcia lodołamacza.
- Oba gdańskie muzea, pomimo deklarowanego poparcia dla zasadności zachowania lodołamacza, nie chcą w tym projekcie uczestniczyć z powodu braku pieniędzy - tłumaczy Lech Trawicki."


z braku pieniędzy... taaak...

ale na organizowanie wielu takich bzdetów:
http://www.cmm.pl/?main=arch&lang=pl_&aid=115
http://www.cmm.pl/zuraw.php?main=wys...ang=pl_&aid=62
...nie mających nic wspólnego z morzem i statkami, to pieniądze są !

(takich rzeczy nie mających niczego wspólnego z morzem i statkami jest niestety w CMM dużo)


ludzie z CMM OTRZEŹWIEJCIE !!! wykażcie profesjonalizm !!!
miejsce takich wystaw, jak zlinkowane powyżej jest w muzeach sztuki, w muzeach etnograficznych, a nie w muzeum MORSKIM !!!
niech one ze swojej puli płacą za organizację takich _NIE_-morskich wydarzeń kulturalnych...
pamiętajcie CZYM POWINNO BYĆ muzeum morskie !!!


...no, żesz k... !!! "na tle morza"...
http://www.cmm.pl/?main=arch&lang=pl_&aid=124
to ma być uzasadnienie dla zakupu obiektu dla muzeum MORSKIEGO ?...
to może zaczniemy kupować dla CMM każdy obraz, na którym jest cokolwiek w kolorze niebieskim czy szafirowym, bo to kolory "morskie" ?!...




już przy innej okazji była mowa o tym, że gros pracowników CMM to ludzie CAŁKOWICIE nie zainteresowani morzem i nie zaangażowani w sprawę zachowywania MORSKIEGO dziedzictwa...
są to np. historycy sztuki, którzy pod pretekstami (często "siódma woda po kisielu") pseudo-morskimi (a często w ogóle jest to grubymi nićmi szyte, często w ogóle nie ma żadnego pretekstu morskiego, nawet wątłego) realizują swoje prywatne, niespełnione (żałują, że trafili akurat do CMM) zamiłowania i ambicje ARTYSTYCZNE i MECENASOWSKIE (tyle tylko, że niestety nie za swoje, a za podatników pieniądze), ZAPRZECZAJĄC idei muzeum morskiego...
chcą być w CMM "animatorami kultury", ale gó... ich obchodzi "morskość" i raczej uciekają od niej, zamiast ją kultywować... bo zarówno marynistyka (zwłaszcza ta bardziej istotna dla zachowania dziedzictwa morskiego i wiedzy morskiej - realistyczna), jak i zachowywanie technicznego dziedzictwa morskiego, dokumentowanie historii polskich armatorów, stoczni, flot i statków... to dla tych snobów - ludzi z wygórowanymi ambicjami kulturalnymi "za mało artystyczne" sprawy... bo to są "artystyczne dusze", które stworzone są do "wyższej kultury", a nie dla "jakichśtam statków"...




- - - - -



Prezydent ratuje "Lamparta"

Dziennik Bałtycki 2008-03-25

- Ratunkiem dla "Lamparta" jest powstanie skansenu - mówi archeolog Lech Trawicki.

Pojawiła się szansa na ocalenie od "żyletkowej śmierci" pierwszego zbudowanego po wojnie polskiego lodołamacza - "Lamparta". Miłośnikom starych statków udało się w minionym tygodniu dotrzeć do honorowego obywatela Gdańska Ryszarda Kaczorowskiego.

Ostatni prezydent RP na uchodźstwie zgodził się objąć honorowym patronatem ideę powołania w Gdańsku skansenu jednostek morskich i rzecznych. Podobną deklarację złożyli senator RP Piotr Łukasz Andrzejewski i przewodniczący Rady Miasta Gdańska Bogdan Oleszek.

- Prezydenta Kaczorowskiego nie trzeba było długo namawiać - mówi dyrektor biura byłego prezydenta Jan Tarczyński. - Pomysł stworzenia skansenu, gdzie zachowane zostaną materialne ślady naszego dziedzictwa wodnego, jest panu prezydentowi szczególnie bliski.

O groźbie złomowania "Lamparta" pisaliśmy już w listopadzie ub. roku. Lodołamacz, wybudowany w 1959 r. na podstawie polskiego projektu w gdańskiej stoczni, już czwarty rok cumuje w bazie lodołamaczy w Przegalinie. Właścicielem jednostki jest tczewskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Wodnego, firma, która właśnie ulega przekształceniom własnościowym. Jeśli nie znajdzie się nowy właściciel, unikatowa jednostka może skończyć na złomowisku.

- Utrzymanie "Lamparta" jest dużym obciążeniem dla PBW - tłumaczy Lech Trawicki, archeolog, jeden z założycieli stowarzyszenia Lastadia, którego celem jest utworzenie skansenu zabytkowych jednostek pływających. - Przedsiębiorstwo Budownictwa Wodnego zwróciło się do prezydenta Gdańska z propozycją oddania "Lamparta" za długi wobec miasta. Czekamy na decyzję i chęć przejęcia statku przez istniejące muzeum lub powołanie nowej placówki. Jednostka mogłaby np. cumować przy Twierdzy Wisłoujście.

- Sprawą "Lamparta" interesuję się od 15 miesięcy - twierdzi Bogdan Oleszek. - Uważam, że nie trzeba powoływać nowego muzeum, wystarczy przekazać go jednej z działających w Gdańsku placówek.
Niestety, Centralne Muzeum Morskie już odmówiło przejęcia lodołamacza.
- Oba gdańskie muzea, pomimo deklarowanego poparcia dla zasadności zachowania lodołamacza, nie chcą w tym projekcie uczestniczyć z powodu braku pieniędzy - tłumaczy Lech Trawicki. - Z drugiej strony, potencjalni sponsorzy projektu są chętni do jego wsparcia, ale oczekują stabilnego statusu prawnego jednostki. Czyli teoretycznie - jeśli miasto Gdańsk przejmie statek za długi i przekaże go jednemu z muzeów, to można będzie znaleźć środki na jego renowację i przygotowanie do udostępnienia do zwiedzania.

Stowarzyszenie Lastadia chce uchronić przed zniszczeniem nie tylko "Lamparta" - trwają rozmowy z MON na temat przekazania do skansenu kutra rakietowego 205 ORP "Władysławowo". Na razie w Polsce większość zabytkowych jednostek pływających trafia na złomowiska. W ten sposób bezpowrotnie utracono m.in. śródlądowe statki parowe wprowadzane do eksploatacji od XIX do połowy XX wieku. Nie można już zobaczyć lodołamacza parowego "Gabriela Narutowicza", wybudowanego w latach 30. XX wieku.

Dorota Abramowicz

Last edited by onslow; March 25th, 2008 at 09:59 AM.
onslow no está en línea   Reply With Quote
Old March 26th, 2008, 03:19 PM   #40
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,713
Likes (Received): 160

KOLEJNY prom na linię Świ-Ystad

|

PŻM dostał skrzydeł...

...na kominie promu...


nowego promu we flocie...

zakupionego właśnie...


http://www.naszemorze.com.pl/pokaz_w...sc.php?idn=352
onslow no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
żegluga śródlądowa, żegluga morska

Thread Tools
Rate This Thread
Rate This Thread:

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 10:46 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2017, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu