|
|
| daily menu » rate the banner | guess the city | one on one |
|
|
#21 |
|
Registered User
Join Date: Sep 2007
Location: Gdańsk
Posts: 365
Likes (Received): 0
|
Docieramy busem do Vlory. Po drodze kierowca za pośrednictwem pasażerki która akurat mówiła po angielsku oferuje nam, że nas zawiezie do Dhermi za 50 euro. Stwierdzamy że to za dużo i że znajdziemy jakiś autobus we Vlorze, na co dziewczyna odpowiada że nie ma czegoś takiego jak dworzec autobusowy we Vlorze
Staje na tym, że bus nas ostatecznie zawozi dalej - za 40 euro ![]() To już zdjęcia z drogi do Dhermi - wyjazd z Vlory ![]() ![]() Wzdłuż albańskich dróg pełno jest takich rozpoczętych budowli z wystającymi prętami z "dachów" ![]() ![]() Droga odbija od morza i kieruje się w góry - gdyż żeby dojechać na albańską riwierę trzeba przebyć wpierw przełęcz o nazwie Llogara mieszczącą się na wysokości 1027 m.n.p.m. ![]() ![]() ![]() ![]() Mijane po drodze na przełęcz wioski ![]()
|
|
|
|
|
|
#22 |
|
Registered User
Join Date: Sep 2007
Location: Gdańsk
Posts: 365
Likes (Received): 0
|
Powoli zbliżamy się do przełęczy, droga staje się bardzo kręta i wąska, no i w dodatku wjechaliśmy w chmury
![]() Zbyt wielu barierek ochronnych przy drogach nie uświadczysz ![]() Tutaj warto wspomnieć, że kierowca i jego kolega (pomocnik?) mieli z nas niezły ubaw, widząc jak się zaczynamy stresować serpentynami, przepaściami i albańskim sposobem prowadzenia samochodu, który przez większość czasu wygląda tak ![]() ![]() ![]() ![]() Zatrzymujemy się na parę minut w punkcie widokowym, żeby zrobić kilka fotek. Niestety jak już wspomniałem widok ograniczały nam chmury, a szkoda, bo z przełęczy zjeżdża się niemalże wprost nad morze i widoki w bezchmurny dzień są po prostu niesamowite. ![]() Między chmurami przebijają się fragmenty drogi którą będziemy zaraz jechać dalej ![]() ![]() Widok na wybrzeże w dole ![]() ![]() I na pana, który handluje miodami (?) w tym dość chłodnym miejscu
|
|
|
|
|
|
#23 |
|
Registered User
Join Date: Sep 2007
Location: Gdańsk
Posts: 365
Likes (Received): 0
|
Wracamy do busa i jedziemy na dół
![]() ![]() Droga nie jest pozbawiona również ruchu ciężkiego ![]() ![]() No i dojeżdżamy. Wysadzają nas przy drodze odchodzącej od głównej w kierunku morza, skąd mamy widok na cmentarzyk prawosławny (Dhermi i okolice zamieszkuje mniejszość grecka) ![]() ![]() I żeby jakoś zobrazować przebytą przełęcz posłużę się screenshotem z Google Earth ![]() ![]() Cdn... |
|
|
|
|
|
#24 |
|
Registered User
Join Date: Sep 2005
Location: Polonia
Posts: 366
Likes (Received): 0
|
A byliscie w Sarandzie?? To ponoć taki albański kurort, wakacyjna stolica ??
A Albania wyglada wciąż dość biednie :/
|
|
|
|
|
|
#25 |
|
Registered User
Join Date: Aug 2008
Posts: 272
Likes (Received): 0
|
Bardzo ciekawą i poznawczą podróz mieliście. Tirana, jak Tirana. Troche sie o niej czytało, więc fotki już tak nie zaskakują.
A w ogóle Albania to bardzo ciekawy kraj. Chyba jedyny w Europie, gdzie za komunistów nie istniał żaden nielegalny handel walutą. Nie byłó takiej potrzeby. Granica szczelnie zamknięta, a noszenie jeans zabronione. Jedynymi osobowymi samochodami były taksówki. Podobnież w Tiranie było ich tylko parę. |
|
|
|
|
|
#26 | ||
|
Registered User
Join Date: Sep 2007
Location: Gdańsk
Posts: 365
Likes (Received): 0
|
Quote:
Albania wygląda dość biednie, bo i biedna jest, choć widać że dużo się dzieje - momentami ma się wrażenie jakby cały kraj był w remoncie lub budowie. Quote:
A propos samochodów, to w momencie obalenia komunizmu w całej Albanii było ich około 600 - słownie: sześćset. Dopiero od niedawna tak naprawdę zaczęto budować drogi, wcześniej nie było takiej potrzeby... |
||
|
|
|
|
|
#27 | |
|
Ave Silesia
Join Date: Mar 2005
Posts: 2,173
Likes (Received): 8
|
Quote:
.Paszczkoss, jak się przedstawiają ceny żywności w sklepach i restauracjach w Czarnogórze? |
|
|
|
|
|
|
#28 | |
|
Registered User
Join Date: Sep 2005
Location: Polonia
Posts: 366
Likes (Received): 0
|
Quote:
(wciąż w świadomości Albanczykow uchodzący za symbol luksusu, nawet jesli juz ma swoje lata).
|
|
|
|
|
|
|
#29 |
|
Registered User
Join Date: Feb 2007
Location: Sheffield
Posts: 6,443
Likes (Received): 5
|
Niezly hardkor w tej Albani
![]()
|
|
|
|
|
|
#30 | |||
|
Registered User
Join Date: Sep 2007
Location: Gdańsk
Posts: 365
Likes (Received): 0
|
Quote:
![]() Ceny żywności w sklepach mniej więcej takie jak w Polsce, a gdzieniegdzie powiedziałbym nawet że drożej niż u nas. W restauracjach się nie stołowaliśmy, więc nie wiem. Quote:
Co do Mercedesów - to chyba nie co drugi, ja bym obstawiał jakieś 70-80% wszystkich poruszających się tam samochodów. I nie do końca się zgodzę, że to kwestia statusu (choć na pewno też) - z tego co się orientuję, to po prostu stan dróg w Albanii brutalnie weryfikuje wytrzymałość samochodu, i Mercedesy wypadają tu najlepiej. Quote:
|
|||
|
|
|
|
|
#31 |
|
Registered User
Join Date: Sep 2007
Location: Gdańsk
Posts: 365
Likes (Received): 0
|
Po krótkiej przerwie kontynuujemy. Tak więc dotarliśmy do Dhermi, znajdujemy nocleg - 30 euro/doba/7 osób i 3 dni obijamy się w takich okolicznościach przyrody:
![]() ![]() Kilka rzeczy nas bardzo zdziwiło - jak to możliwe, że jest połowa września, temperatura na oko 30 stopni - a wokoło pustki? - dowiedzieliśmy się, że dzień wcześniej był ostatni dzień sezonu, i wszystko się już powoli zwija i zamyka. Jakby na dowód tego - następnego dnia dosłownie zabito dechami restaurację, w której pierwszego dnia jedliśmy obiad Swoją drogą, chciałbym takie "po sezonie" nad polskim morzem.![]() Druga rzecz jaka nas uderza - to połączenie niesamowicie pięknej przyrody z totalnym syfem i stertami śmieci walającymi się po okolicy, jak i na samej plaży. Po raz pierwszy w życiu widziałem takie wysypiska śmieci - wykopuje się dół, wrzuca do niego worki pełne śmieci, i zostawia w ten sposób - ewentualnie podpala się... ![]() Przykład sterty śmieci w rogu... Miejsce to było ponoć "za komuny" miejscem wypoczynku partyjnych notabli - o czym świadczą ruiny hotelu nad samym brzegiem morza ![]() ![]() Jedyny sklep przy plaży - zaopatrzony tragicznie - trzeba było wspinać się drogą na górę - żeby dostać się do sklepu we wiosce. Nad samą plażą właściwie znajdują się tylko hotele, kwatery, i sterty śmieci porozrzucane po krzakach. No i bunkry - ale tych w całej Albanii wg różnych źródeł jest od 600 do 750 tysięcy! ![]() ![]() ![]() Widok po odwróceniu się tyłem do morza ![]() Zbliżenie na drogę przez przełęcz ![]() A to widok jaki nas zastał po drodze ze sklepu we wsi ![]() ![]() A to efekt podpalania śmieci - mały pożar, który zajął wysuszone drzewa w pobliżu jednego z wysypisk. Oczywiście nikt się tym za bardzo nie przejął. Dobrze, że nie wiało, bo mogło być ciekawie... ![]() W następnym odcinku jedziemy do Tirany
|
|
|
|
|
|
#32 |
|
Registered User
Join Date: Sep 2007
Location: Gdańsk
Posts: 365
Likes (Received): 0
|
Zaczynamy kolejny odcinek od mapki z trasą jaką tego dnia pokonujemy
![]() Od miejscowych dowiadujemy się że o 8 rano jest bezpośredni autobus do Tirany. Udaje nam się na niego załapać, i za cenę 800 lek(ów) jedziemy do stolicy. ![]() Kierowca zatrzymuje się na posiłek w knajpce kawałek za przełęczą (którą pokonujemy już 2 raz), więc mamy chwilę sfotografowanie widoczków ![]() Z tego co zrozumiałem to mozaika upamiętniająca fakt odbicia przełęczy włoskim faszystom przez dzielną komunistyczną partyzantkę albańską... ![]() ![]() I jedziemy dalej, dwa zdjęcia z autobusu podczas przejazdu przez Vlorę ![]() ![]() I po ok 2-3 godzinach dojeżdżamy do Tirany, gdzie na rondzie przy wylotówce można spotkać taki widok ![]() No i jesteśmy w Tiranie. Szukamy noclegu. Udaliśmy się do punktu informacji turystycznej, gdzie miła Pani poinformowała nas płynnym angielskim, że najtańszy nocleg znajdziemy w hostelu za 12 euro od osoby. Dostajemy mapkę, ulotki jak tam trafić, i idziemy szukać. Niestety nie udaje nam się znaleźć tego hostelu, gdyż ulice w mieście nie są oznakowane, a budynki niekoniecznie ponumerowane. Nawet zaczepiani mieszkańcy nie są w stanie pokazać nam na mapie gdzie znajduje się dana ulica, mimo że później okazało się, że się właśnie na niej znajdowaliśmy! Trafiamy jednak do jakiegoś zaułka, gdzie znajdujemy jakiś mały hotelik. Dogadujemy się z właścicielką po Albańsko-Angielsko-Włosko-Migowemu, i lokujemy się na jedną noc. Całość wyniosła nas 61 euro, więc o wiele taniej niż w hostelu. Co prawda później okazuje się, że jest to hotel w stylu "pokoje na godziny", ale zupełnie nam to nie przeszkadza, i na jedną noc w sam raz. Ruszamy na miasto. Bulwary w centrum prezentują się nienajgorzej ![]()
|
|
|
|
|
|
#33 |
|
Registered User
Join Date: Sep 2007
Location: Gdańsk
Posts: 365
Likes (Received): 0
|
Docieramy do dworca kolejowego - następnego dnia mamy zamiar z niego skorzystać. Dworzec to niewielki budynek poczekalni, kasa otwierana przed odjazdem pociągu, i betonowy placyk przykryty dachem - jak się okaże następnego dnia - niekoniecznie szczelnym w czasie deszczu
![]() Na tym zdjęciu uchwyciłem rozkład jazdy pociągów wraz z cennikiem. To jest rozkład ogólnokrajowy ![]() ![]() A to już zdjęcia peronu. ![]() ![]() Tam w oddali, na torach pasą się krowy. A to po prawej to kury. Albo indyki, już nie pamiętam ![]() ![]() Dworzec był już zamknięty - tego dnia nie odjeżdżał już żaden pociąg, nam się udało wejść na peron jakimś bocznym wejściem, ale zostaliśmy wyrzuceni stamtąd przez jakiegoś ciecia, który zaczął się na nas wydzierać. Jako ciekawostkę dodam, że akurat siedział na stołku, z mydłem na twarzy - bo właśnie ktoś go golił ![]() Obok dworca znajduje się jakieś targowisko ![]() Połączone z czymś w rodzaju dworca autobusowego ![]() Ruszamy do centrum ![]() Chyba najbardziej znany budynek w Tiranie - muzeum. Wraz z jego mozaiką ![]() Tak wygląda centralny plac i jego okolice ![]()
|
|
|
|
|
|
#34 |
|
Registered User
Join Date: Sep 2007
Location: Gdańsk
Posts: 365
Likes (Received): 0
|
Ruch jest dość chaotyczny. Jak w większości krajów bałkańskich obowiązuje zasada "Kto pierwszy przejedzie pieszego, ten lepszy", tylko że tutaj w nieco większej skali
![]() ![]() Samochody jadące naraz ze wszystkich kierunków to norma ![]() Muzeum w całej okazałości ![]() I okolice placu centralnego ![]() To są chyba budynki rządowe, ale głowy nie dam sobie uciąć ![]() Piramida. Wybudowana jeszcze za komuny jako mauzoleum Hodży, dziś opuszczona i zaniedbana. Z tego co czytałem - do niedawna mieściła się w niej dyskoteka o nazwie "Mummy", dziś nieczynna ![]() ![]() Wracamy na plac ![]() ![]() ![]() ![]() Jedyny meczet w Albanii, który widzieliśmy że był użytkowany. Już więcej widzieliśmy w Ulcinj w Czarnogórze
|
|
|
|
|
|
#35 |
|
Projekt 2010
Join Date: Aug 2008
Location: POZnan*
Posts: 56
Likes (Received): 0
|
Czy mi się wydaje, czy większość samochodów tam jeżdżących to merce?
__________________
Czy wiesz że... Co 15 student w Polsce kształci się w Poznaniu. Herb Poznania pod względem treści heraldycznej należy do najbogatszych w Polsce. Co czwarty mieszkaniec Poznania ma w sobie krew osadników z okolic Bambergu. W Poznaniu uruchomiono pierwszy w kraju teleks. Poznań zajmuje 1. miejsce pod względem liczby widzów na 1000 mieszkańców w Polsce. |
|
|
|
|
|
#36 |
|
Registered User
Join Date: Aug 2008
Posts: 272
Likes (Received): 0
|
O, Tirana coraz to ładniejsza. Albańczycy to naród bardzo przedsiębiorczy. Jeśli tylko dadzą sobie rade z mafią i wendettą to będzie to fajny kraj.
|
|
|
|
|
|
#37 | |
|
Registered User
Join Date: Sep 2007
Location: Gdańsk
Posts: 365
Likes (Received): 0
|
Quote:
![]() Ciąg dalszy Tirany, choć powoli już ją opuszczamy. Postanowiliśmy skorzystać z kolejki linowej prowadzącej z obrzeży miasta na górę Dajti. Bilet w dwie strony kosztuje 500 lek. A na dojazd taksówką z centrum do stacji kolejki trzeba liczyć 600-700 lek ![]() Widok ze stacji dolnej ![]() I już w drodze. Widok z wagonika. Kolejka ma parę lat, ale szyby są niemiłosiernie porysowane... ![]() Stare i nowe. Obrzeża są dość gęsto i chaotycznie zabudowywane ![]() ![]() ![]() Górna stacja kolejki. Dodam że byliśmy pierwszymi pasażerami tego dnia. Zaraz po tym jak wjechaliśmy obsługa zatrzymała kolejkę - nikt oprócz nas nie wjeżdżał ani nie zjeżdżał, ale trzeba przyznać że pogoda nie zachęcała. To był jedyny pochmurny i deszczowy dzień na Bałkanach podczas naszego wyjazdu. ![]() Zaraz obok stacji znajduje się taki oto hotel ![]() Widok na miasto ![]() ![]() Cdn... |
|
|
|
|
|
|
#38 |
|
Registered User
Join Date: Sep 2007
Location: Gdańsk
Posts: 365
Likes (Received): 0
|
Tak więc opuszczamy Tiranę. Zdecydowaliśmy się skorzystać z usług Albańskich kolei, bo jak słyszeliśmy - jest to ciekawe przeżycie. I to się zgadza
![]() Wybieramy się na dworzec, zdjęcia którego już wrzuciłem wcześniej. Jedziemy do Szkodry, na północy, skąd mamy zamiar dostać się do Baru, już w Czarnogórze. Bilet do Szkodry na pociąg kosztuje - uwaga - 145 lek (pani w kasie i tak nie zamierzała nawet wydać reszty ze 150 ) - czyli jakieś 1,1 euro. Podróż ma zająć ok 3,5 godziny (furgon pokonuje tę trasę w 1,5) ale dla samego klimatu warto ją było odbyć.Mapka z trasą ![]() Poczekalnia. Czysta i zadbana, bo otwierana tylko pasażerom z biletami. I tylko przed odjazdem pociągu. ![]() Ładujemy się do wagonu. Zajmujemy przedział - widok na skład z drugiej strony peronu ![]() Wagony to generalnie second hand z różnych krajów Europy - nasz akurat pochodził chyba z Włoch. Stan ogólny kiepski, dużo syfu, i co nas zaskoczyło nieco - brak szyb w oknach na korytarzu. ![]() Mały rekonesans po składzie i odnajdujemy taki oto wagon ![]() Nie wiem jaka to klasa, ale wyglądało to dość upiornie... ![]() W końcu ruszamy. ![]() Pociąg jedzie dość wolno - początkowo co chwila zwalnia i trąbi - przejeżdżamy przez przedmieścia Tirany, dość slumsowate. Dodatkowo odkrywamy prawdopodobną przyczynę braku szyb w połowie okien - miejscowa dzieciarnia specjalizuje się w "ostrzeliwaniu" pociągów kamieniami ![]() Kontrasty
|
|
|
|
|
|
#39 |
|
Registered User
Join Date: Sep 2007
Location: Gdańsk
Posts: 365
Likes (Received): 0
|
Pola bunkrowe
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Dojeżdżamy do jakiejś stacyjki, na której zmieniamy kierunek jazdy ![]() A to już jakaś stacyjka gdzieś dalej... ![]() I jej peron... ![]() Dojazd do Szkodry. Pogoda się załamała i złapała nas później ulewa ![]() To ostatnie zdjęcia z Albanii. Zachęcam do komentowania i zadawania pytań - to przeskoczymy na następną stronę. W dalszej kolejności wycieczki - przejazd z Czarnogóry do Serbii, coś dla fanów kolejnictwa
|
|
|
|
|
|
#40 |
|
ɔıɔıɯʞ ʎuzɔʎɹʎʇʞǝlǝ
Join Date: Apr 2005
Location: Poznań
Posts: 1,639
Likes (Received): 0
|
Fotki i opisy REWELACJA!
Czekam z niecierpliwością na kontynuację wątku.
__________________
kuba.zerdzicki.com Last edited by subs; December 4th, 2009 at 08:20 PM. |
|
|
|
![]() |
| Tags |
| albania balkans tourism, bałkany, montenegro, railways, romania, serbia |
| Thread Tools | |
| Display Modes | |
|
|