daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Inwestycje w Polsce > Łódź, Mazowsze i Podlasie

Łódź, Mazowsze i Podlasie Łódzkie, Mazowieckie i Podlaskie



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old September 15th, 2010, 06:26 PM   #1
TETA
N 51° 23' E 21° 09'
 
TETA's Avatar
 
Join Date: Mar 2007
Location: Radom
Posts: 2,907
Likes (Received): 135

[Radom] Park Archeologiczny - Grodzisko Piotrówka



Terra incognita

W samym centrum Europy, w Polsce, w dużym mieście Radomiu, rozciągają się łąki. Dziwne, ale to miejsce pozostaje niezabudowane od XIV wieku. Kryje ono bezcenny archeologiczny skarb, wart wykorzystania – gród sprzed tysiąca lat







Zielony obszar nosi nazwę Piotrówka. 80 hektarów trawy w centrum miasta. Los, dzieje, historia umówiły się i sprawiły, że te tereny, podmokłe, nawilżane przez rzeczkę o apetycznej nazwie Mleczna, pozostają niezabudowane od czasów Kazimierza Wielkiego. Wcześniej kwitł tam wczesnośredniowieczny gród, w kilku osadach – targowej, wytapiającej żelazo, rolnej – kipiało życie. Ale XIV-wieczna lokacja przesunęła miasto obok, a pozostałości dawnego życia pochłonęła woda, błoto, zarosła je trawa.
– I dzięki Bogu! – zaciera ręce prof. Andrzej Buko, archeolog, mediewista, badacz początków państwa polskiego. – Woda świetnie konserwuje drewno, najlepszym przykładem Biskupin. Na szczęście nikt nie osuszył tych podmokłych i bagnistych terenów, w przeciwnym razie dziś już tam pod trawą, o ile w ogóle rosłaby tu trawa, pozostałoby kilka suchawych patyków. A tak, jest tam średniowieczny gród. A my go wydobędziemy spod tej trawy. Władze miasta są na tyle mądre, że ulokują w tym miejscu archeologów, a nie deweloperów. Zamiast bloków mieszkalnych powstanie archeologiczny skansen.

Średniowieczna tajemnica

Na grodzisku Piotrówka prowadzono już wykopaliska, w latach 60. XX wieku. Ale nie było lidera tych badań, ktoś z uczestników umarł, ktoś przeszedł na emeryturę, suma sumarum wykopane zabytki tkwią w magazynach, dokumentacja w archiwach. Jednym słowem, łopaty powinny pójść ponownie w ruch w tym tajemniczym miejscu.
Już sama nazwa jest intrygująca, laikom niewiele mówi, ale specjaliści od średniowiecza wiedzą, że najstarsze kościoły fundowano pod wezwaniem św. Piotra. W Radomiu pozostała po nim tylko nazwa, chociaż kto wie, może pod trawą są także fundamenty?
Początek grodu sięga IX wieku. Takich grodów na terenie Polski były setki. Badania ostatnich lat dowiodły, że Piastowie, budując swoje państwo, większość z nich zniszczyli, spalili, zburzyli, a jeśli nie równali ich z ziemią, to tylko dlatego, że nie było wówczas buldożerów. W miejsce zniszczonych wznosili nowe grody. Obłęd? Nic podobnego, w ten sposób likwidowali starą, plemienną strukturę władzy, stare autorytety. W ich miejsce kreowali nową, państwową strukturę administracyjną i militarną. Nowe grody obsadzali swoimi ludźmi. Dlaczego gród w Radomiu nie podzielił tego losu? Wyjątków jest niewiele, na przykład Kraków, Wolin, Giecz, Kalisz, Kołobrzeg – ale to były potężne ośrodki, warte zachowania. Czy Radom był grodem tej rangi, wartym zachowania? – Wydaje się, że to jedyne wytłumaczenie przetrwania grodu podczas piastowskiej państwowotwórczej burzy – uważa prof. Buko.
Kolejna tajemnica to tożsamość mieszkańców grodu. Kim się czuli? Jedna z pobliskich osad nosiła nazwę Mazowszany, a to oznacza, że traktowano jej mieszkańców jako obcych, przybyszów z Mazowsza. Gród należał do archidiecezji krakowskiej, a to oznacza przynależność do Małopolski. No, ale przecież Radom to nie Małopolska. Czy czuli się radomianami? Czy byli “u siebie”? W tym regionie osadnictwo było bardzo intensywne, naukowcy zlokalizowali setki wczesnośredniowiecznych stanowisk. Świadczy to o tym, że istniała tam wówczas jakaś silna wspólnota. Ale z czego ci ludzie żyli, skoro wokół rozciągała się puszcza?
Archeolodzy wydobyli (podczas wcześniejszych wykopalisk) wiele przedmiotów importowanych. To wskazówka, że populacja ta miała się dobrze, miała trwałe podstawy bytu. Skąd zatem brała się ta zasobność? – Z handlu. Z korzystnego położenia w pobliżu szlaków handlowych wiodących do Wielkopolski, na Pomorze, na Ruś – podpowiada prof. Buko. – To zadecydowało, że włączając te ziemie do tworzonego państwa, Piastowie nie postąpili po swojemu, czyli nie zniszczyli starego i nie zbudowali w pobliżu nowego grodu. Dzięki temu miasto rozwija się nieprzerwanie do dziś.
I właśnie od dziś będzie się liczyć nowa era w dziejach miasta. Radni postanowili, że Radom będzie słynny dzięki archeologii. Nad wykopaliskami będą czuwać specjaliści z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk, stosowna umowa, na razie na pięć lat, już jest podpisana. Nikt tu nie zbuduje domów, powstanie skansen archeologiczny, ale taki, że będą do niego przyjeżdżali ludzie z całej Europy, podobnie jak przyjeżdżają do Biskupina.

Więcej niż Biskupin

Po trawie Piotrówki już uwijają się geografowie z uniwersytetu warszawskiego, wiercą, pobierają próbki pyłków roślin i mikrofauny, odtworzą wczesnośredniowieczny krajobraz i przebieg koryta rzeczki mlecznej, która dziś jest kanałem melioracyjnym biegnącym prosto jak strzelił. jeszcze trochę, i Mleczna popłynie tak jak tysiąc lat temu. jeszcze trochę i się okaże, czy teren nadawał się do siania zboża czy może raczej do sadzenia drzew owocowych albo wypasu bydła.
Archeolodzy wejdą na trawę jesienią tego roku. Wiele placówek polskich i zagranicznych chce uczestniczyć w tym projekcie. – Będą to ogromne badania, które właściwie nigdy się nie skończą. Ja przejdę na emeryturę, poprowadzą je inni – mówi prof. Buko. W miarę odkopywania obiektów będą one konserwowane i część z nich trafi do skansenu.
Obszar zostanie zbadany nowoczesnymi metodami – magnetometrem protonowym, georadarem, metodą elektrooporową. Będzie wydzielony obszar poligonowy do ciągłego prowadzenia wykopalisk. Powstanie tam letnia szkoła archeologiczna dla studentów polskich i zagranicznych.
Wszystko to świadczy o tym, że coraz mądrzejsi są i archeolodzy, i włodarze miasta. Ci pierwsi działają w ramach programu “Archeologia i społeczeństwo” z myślą o dzisiejszych małych ojczyznach, które w przeszłości miały kluczowe znaczenie dla dziejów regionów i Polski. Na przykład, do Instytutu Archeologii i Etnologii PAN już zwróciły się władze Santoka, dawnego grodu na pograniczu polsko-niemieckim, z propozycją działań podobnych do tych w Radomiu. I władze Chełma również, ponieważ też dysponują skarbem w postaci średniowiecznego pałacu Daniela Halickiego.
Dla nich współpraca z archeologami uwieńczona powstaniem skansenu jest po prostu “miastotwórcza”. Ruiny zamków, klasztorów, twierdz nie muszą być martwe, po stuleciach mogą ożywiać współczesne miasta.

Rzeczpospolita
TETA no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
 
Old September 15th, 2010, 06:31 PM   #2
TETA
N 51° 23' E 21° 09'
 
TETA's Avatar
 
Join Date: Mar 2007
Location: Radom
Posts: 2,907
Likes (Received): 135

Cytat wart przytoczenia:

Quote:
Originally Posted by jarek7913 View Post
Bulwarem wzdłuż rzeki Mlecznej
Magdalena Ciepielak
2009-11-02
zdjęcie Echo Dnia
Park kulturowy Stary Radom ma za kilka lat powstać w dolinie Mlecznej od Okulickiego do Maratońskiej. Miasto chce tam stworzyć skansen archeologiczny Piotrówka, ale też zbudować bulwary, ścieżki rowerowe, miejsce na imprezy masowe, boiska i skatepark
Na konferencji pokazano multimedialną wizję reakcyjnej części parku przygotowaną przez MPU
Fot. Anna Jarecka / Agencja Gazeta
Na konferencji pokazano multimedialną wizję reakcyjnej części parku...
To nie będzie zwyczajny park miejski. Multimedialną wizję rekreacyjnej części parku, stworzoną w Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, przedstawił w poniedziałek dziennikarzom prezydent Andrzej Kosztowniak. Na ekranie zobaczyć można było bulwary, wyłożone kostką alejki i place, mostki na rzece, a wzdłuż niej ścieżki rowerowe, boiska, place zabaw, skatepark, zieleńce i kwitnące na różowo drzewa. Prezydent zakomunikował, że przygotowywana jest specyfikacja przetargu na wykonanie dokumentacji projektowej. Sam przetarg ma być ogłoszony w listopadzie lub grudniu.

- W przyszłym roku rozpoczniemy inwestycje na tym obszarze. To atrakcyjny teren i chcemy go przywrócić do życia - zaznaczył Kosztowniak. Przyznał jednak, że nie wszystkie tereny należą do miasta, wiele jest w rękach prywatnych. Skoro jednak planowana jest tam budowa bulwarów, będzie je można zaliczyć do inwestycji celu publicznego i wtedy sprawę pozyskiwania gruntów ułatwi gminie specustawa. To inwestycja na wiele lat i będzie kosztowała ogromne pieniądze. Miasto będzie się starało o unijne fundusze na ten cel.
Park kulturowy Stary Radom ma powstać w granicach ulic Dębowa, Garbarska, Okulickiego i Maratońska. Włączony zostanie do niego Stary Ogród, który ze skansenem archeologicznym na Piotrówce będzie połączony trasą pieszo-rowerową wzdłuż Mlecznej. Według magistratu obecnie na głowę jednego mieszkańca Radomia przypada ledwie 2,2 m kw. powierzchni parkowej, parki zajmują łącznie 50 ha. Po zagospodarowaniu doliny Mlecznej powierzchnia ta się podwoi. Radom powinien się też stać bardziej atrakcyjny turystycznie. Mają powstać dwie trasy turystyczne pieszo-rowerowe: pierwsza od Piotrówki przez Stare Miasto do miasta XIX-wiecznego, druga, częściowo istniejąca, łącząca las Kapturski z Muzeum Wsi Radomskiej.

Po stronie północno-zachodniej park ma być odgrodzony od istniejącej zabudowy wysokim bulwarem z ograniczonym ruchem kołowym, ścieżką rowerowo-rolkową i chodnikiem biegnącym równolegle do ul. Garbarskiej. Od strony południowo-wschodniej ma powstać niski bulwar przeznaczony wyłącznie dla rowerzystów, rolkarzy i pieszych.

Prezydent poinformował, że w najbliższym czasie na sesję rady miejskiej ma trafić plan ochrony tego obszaru, dzięki któremu miasto będzie miało większą kontrolę nad budownictwem w tym rejonie, a na koniec roku ma być gotowy miejscowy plan zagospodarowania terenu.

Na Piotrówce prace w tym roku rozpoczęli już archeolodzy z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN. Wyniki tych pierwszych badań mają być znane w połowie grudnia. Częściowe przedstawione zostaną już 9 listopada w Resursie podczas konferencji naukowej "Radom: korzenie miasta i regionu". Wprowadzenie: Henryk Samsonowicz, wykłady wygłoszą kolejno: Marek Dulinicz ("Mazowsze w okresie formowania się państwa polskiego w perspektywie archeologicznej"), Andrzej Buko ("Radom na tle wczesnej urbanizacji ziem polskich"), Zbigniew Lechowicz ("Problem przynależności historycznej ziemi radomskiej"), Barbara Fuglewicz ("Osadnictwo wczesnośredniowieczne ziemi radomskiej"), Elżbieta Skubicha ("Archeologia Radomia: dzieje badań"), Małgorzata Cieślak-Kopyt ("Koncepcja zagospodarowania doliny rzeki Mlecznej. Skansen archeologiczny"), Tadeusz Baranowski ("Europejskie doświadczenia w planowaniu skansenów archeologicznych") oraz Krzysztof Misiewicz, Piotr Szwarczewski i Maciej Trzeciecki ("Pierwsze wyniki badań interdyscyplinarnych zrealizowanych w 2009 roku").

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

Będę na konferencji zobaczymy jak się spisali archeolodzy. Może będzie okazja spytać konserwatora dlaczego teren pomiedzy grodziskiem a kościołem Wacława przez ostatnie pół wieku zagęścił sie murowaną zabudową i kto zezwolił na lokalizację w bliskim sąsiedztwie grodziska osiedla bloków mieszkalnych.
TETA no está en línea   Reply With Quote
Old September 15th, 2010, 06:36 PM   #3
TETA
N 51° 23' E 21° 09'
 
TETA's Avatar
 
Join Date: Mar 2007
Location: Radom
Posts: 2,907
Likes (Received): 135

Całkiem nowy Stary Radom

Piotrówka, Stare Miasto, Stary Ogród, dolina Mlecznej - to będzie dużo więcej niż zwyczajny park miejski.

Park Kulturowy „Stary Radom” ma powstać w granicach ulic Dębowej, Garbarskiej, Okulickiego i Maratońskiej. Będzie to nie tylko kolejny, zwyczajny park miejski. Dzięki włączeniu weń terenu Starego Miasta zyska swój pełny wymiar i rangę, natomiast poprzez dołączenie Starego Ogrodu - racjonalną kompozycję. Stary Ogród ma zostać połączony z ciągiem parkowym doliny Mlecznej kładkami pieszymi i rowerowymi ponad ul. Okulickiego.

Utworzenie Parku Kulturowego obejmującego w horyzoncie czasowym okres od pierwszego osadnictwa słowiańskiego w dolinie rzeki Mlecznej aż do Starego Miasta lokowanego na prawie średzkim, ma również swoje uzasadnienie historyczne. Dodatkowym argumentem przemawiającym na rzecz takiego postępowania jest fakt, że całe Stare Miasto od 1989 roku objęte jest strefą ścisłej ochrony konserwatorskiej. Nie istnieje więc problem dodatkowych niedogodności dla mieszkańców, związanych z ustanowieniem na tym terenie Parku Kulturowego. Połączenie organizmu Starego Miasta z założeniami skansenowo-parkowo-rekreacyjnymi doliny Mlecznej ułatwi rewitalizację Starego Miasta i spowoduje znaczący wzrost jego atrakcyjności zarówno dla osób przyjezdnych – turystów, jak i mieszkańców.

Jako pierwszy wnosił o zachowanie grodziska Piotrówki jako rezerwatu prof. Kalinowski. Od tego czasu wszystkie miejskie plany zagospodarowania Starego Miasta uwzględniały zalecenia Kalinowskiego przeznaczając tereny okolic grodziska na publiczne tereny zielone.

Obecne władze miasta dążą do zagospodarowania terenu uwzględniającego trzy aspekty: kulturowo-krajobrazowy, archeologiczny oraz archeologiczno-przyrodniczy. Naczelna ideą jest jak najpełniejsze zachowanie wartości kulturowych terenu, powstrzymanie jego degradacji, dążenie do wyeksponowania znaczenia historycznego i przyrodniczego terenu oraz stworzenie warunków do udostępnienia terenu publiczności jako terenów edukacyjno-rekreacyjnych dla radomian.

Planowany park kulturowy ma objąć środkową część korytarza zieleni wyznaczanego od południowego zachodu na północo-północny wschód przepływem Mlecznej.

Podstawowe postulaty ochrony Parku Kulturowego „Stary Radom”:

- zachowanie następstwa krajobrazu kulturowego, poczynając od rzeki Mlecznej, przez grodzisko Piotrówka, do Starego Miasta włącznie. Krajobraz ten, w dolnej części wczesnośredniowieczny, w górnej – średniowieczny, zasługuje na eksponowanie i promowanie. Praktycznie cały ten obszar będzie związany z projektowanym skansenem archeologicznym.

-zachowanie fragmentów naturalnej roślinności doliny rzeki Mlecznej przy staraniu o ochronę istotnych stanowisk fauny i flory na tym terenie wraz z częściową renaturalizacją rzeki Mlecznej oraz dążenie do uznania szczególnie wartościowych fragmentów doliny za użytki ekologiczne,

- zapewnienie przepływności rzeki Mlecznej i ograniczenie jej zanieczyszczenia

- stworzenie nowej, dodanej wartości harmonizującej z pozostałymi częściami Parku Kulturowego przez umiejscowienie w części południowo-zachodniej terenu parku rekreacyjnego nawiązującego wzorami do XIX-wiecznej koncepcji zagospodarowania, z uwzględnieniem współczesnych potrzeb związanych z czynnym wypoczynkiem (boiska sportowe) oraz rekreacją dzieci (place zabaw)

- odtworzenie w jak najpełniejszy sposób Starego Ogrodu – najstarszego w Radomiu parku publicznego i połączenie go trasą pieszo-rowerową wzdłuż rzeki Mlecznej ze skansenem archeologicznym

- stworzenie skansenu archeologicznego ukazującego początki Radomia, zmierzanie do rekonstrukcji obiektów archeologicznych oraz do częściowego ukazania pierwotnego wyglądu grodziska Piotrówka.

Koncepcje zagospodarowania doliny rzeki Mlecznej na odcinku od ul. Maratońskiej do Okulickiego jako tereny zielone pojawiały się od szeregu lat.

Nowym impulsem do prac na rzecz ochrony tego terenu zielonego stała się inicjatywa prezydenta Radomia zmierzająca do stworzenia Parku Kulturowego ”Mleczna”.

W zgodnej opinii ekspertów: architektów-urbanistów, archeologów i przyrodników, dolina Mlecznej powinna stać się kolejnym, zagospodarowanym terenem zielonym miasta Radomia.

Warto tu zwrócić uwagę na niedobór terenów zielonych o charakterze rekreacyjno-edukacyjnym w mieście. Stworzenie planowanego parku podwoi obecny stan posiadania takich terenów przez mieszkańców miasta. W obecnej chwili łączna powierzchnia parków w Radomiu to zaledwie 50 ha (w tym 3 parki wpisane do rejestru zabytków o łącznej powierzchni 23,35 ha). Inaczej mówiąc, na głowę mieszkańca przypada ok. 2,2 m. kw. powierzchni parkowej.

Utworzenie Parku Kulturowego jest przedsięwzięciem o daleko idących, pozytywnych konsekwencjach. Wśród nich należy wymienić w pierwszej kolejności:

- poprawę klimatu Radomia przez drożność przepływu powietrza przez miasto, skutkującą zmniejszeniem problemu tzw. niskiej emisji w mieście oraz przez naturalne działanie terenów zielonych (asymilacja CO2 i produkcja O2)

- złagodzenie negatywnych konsekwencji płynących z intensywnej urbanizacji (redukcja hałasu, możliwość wypoczynku na terenach zielonych przez mieszkańców, poprawa zdrowia fizycznego i samopoczucia mieszkańców)

- funkcje edukacyjne płynące z utworzenia w ramach Parku Kulturowego skansenu archeologicznego dokumentującego początki Radomia, i rezerwatu przyrodniczo-edukacyjnego na terenie Parku,

- funkcje rekreacyjne i społeczne płynące ze stworzenia części spacerowo-rekreacyjnej Parku (alejki spacerowe, boiska sportowe, place zabaw dla dzieci

- stworzenie naturalnego miejsca, w którym mogłoby koncentrować się życie miasta (imprezy o charakterze festynów w części rekreacyjnej, imprezy o charakterze tematycznym w części przyrodniczej i archeologicznej

- zmniejszenie przestępczości lokalnej poprzez stworzenie dużego obszaru oświetlonego, patrolowanego i objętego monitoringiem,

- szansa na promocję miasta dzięki działalności naukowej związanej ze skansenem archeologicznym

- szansa na podniesienie jakości turystycznej Radomia poprzez stworzenie dwóch tras turystycznych pieszo-rowerowych: pierwszej, łączącej ze sobą poszczególne założenia lokacyjne począwszy od Piotrówki, przez Stare i Nowe Miasto, a skończywszy na mieście XIX-wiecznym a drugiej – częściowo istniejącej, łączącej Las Kapturski z Muzeum Wsi Radomskiej a przechodzącej wzdłuż granicy projektowanego Parku

- harmonijne scalenie dwóch części miasta i stworzenie wspólnego dla obu części terenu wypoczynku i edukacji.

W związku z istnieniem na terenie planowanego Parku zabudowy współczesnej po stronie północno-zachodniej, dodatkowym elementem odgraniczającym tereny zielone Parku od tej części ma być wysoki bulwar z ograniczonym ruchem kołowym, ścieżką rowerowo-rolkową i chodnikiem dla pieszych, biegnący równolegle do ul. Garbarskiej na granicy działek.

Od strony południowo-wschodniej proponuje się drugi, niski bulwar z zakazem ruchu samochodowego, przeznaczony dla rowerzystów, rolkarzy i pieszych. Tym samym spełniona zostałaby idea harmonijnego połączenia rowerowego trasy Las Kapturski – Szydlowiecka, i utworzony zostanie pierścień komunikacji rowerowej wokół terenów zielonych – rezerwatu archeologicznego, rezerwatu przyrodniczo-edukacyjnego i parku rekreacyjnego. Obie części pierścienia powinny być połączone przez ścieżkę pieszo-rowerową łączącą oba bulwary
na wysokości cmentarza.














Last edited by TETA; July 13th, 2011 at 07:04 PM. Reason: Odtworzenie części wizualizacji
TETA no está en línea   Reply With Quote
Old September 15th, 2010, 06:39 PM   #4
TETA
N 51° 23' E 21° 09'
 
TETA's Avatar
 
Join Date: Mar 2007
Location: Radom
Posts: 2,907
Likes (Received): 135

Reszta wizualek:























Edit: Może kiedyś tu pojawią się wizki... jak ktoś ma resztę - proszę o podesłanie.

Last edited by TETA; July 13th, 2011 at 07:04 PM.
TETA no está en línea   Reply With Quote
Old September 16th, 2010, 01:08 AM   #5
dkt1984
S7/S12/S9
 
dkt1984's Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Location: Radom
Posts: 1,883
Likes (Received): 27

Dwa archiwalne newsy:
25 sierpień 2009

Quote:
Radom - wyjątkowe miasto w szumiącej puszczy



Grodzisko Piotrówka w rękach naukowców. Badacze chcą określić, kiedy dokładnie powstało miasto, jaki teren zajmowało i jak żyli jego mieszkańcy. To z kolei pozwoli im znaleźć odpowiedz na najbardziej frapujące pytanie: dlaczego Radom powstał w wielkiej szumiącej puszczy?

Badania na Piotrówce rozpoczęły się już wczesną wiosną. Na grodzisko wkroczyli najpierw przyrodnicy z Instytutu Geografii Uniwersytetu Warszawskiego; ustalają jakie warunki przyrodnicze pierwotnie tam panowały. Teren badają także geofizycy, którzy za pomocą metod elektrooporowej i elektromagnetycznej rejestrują różne oporności gruntu, starając się ustalić, czy pod ziemią znajdują się dawne obiekty: mury, rowy, inaczej mówiąc ślady działalności człowieka w przeszłości. Na jesieni archeolodzy wykonają pierwsze wykopy sondażowe, by zweryfikować te dane. Pełną parą prace terenowe ruszą jednak w przyszłym roku. Piotrówkę opanuje wtedy kilka ekip naukowców.

Prowadzone badania są wynikiem porozumienia, jakie radomski magistrat zawarł z Instytutem Archeologii i Etnologii PAN. Umowa o współpracy w zakresie działalności badawczo-edukacyjnej podpisana została na razie na pięć lat, ale obie strony liczą, że zostanie przedłużona. Teren jest bowiem olbrzymi i ma być nie tylko przebadany. Na Piotrówce planowane jest utworzenie parku i skansenu archeologicznego.



Agnieszka Kępka: Udało się już coś odkryć?

Prof. dr hab. Andrzej Buko, dyrektor Instytutu Archeologii i Etnologii PAN, nadzorujący prace badawcze na Piotrówce:
Można powiedzieć, że dosyć obiecujące jest miejsce, gdzie była osada produkcyjna i znajdowały się prawdopodobnie dymarki. Badania geofizyczne zdają się potwaierdzać, że cześć z tych obiektów jest jeszcze zachowana pod ziemią, czyli będzie można je odkryć i poddać dokładnym badaniom.

Jak wiadomo, na Piotrówce w latach 60. minionego wieku prowadzono już badania archeologiczne. Czy to może utrudnić prace naukowcom teraz?

- Cześć tego, co wtedy badano, już nie istnieje, część pokryła zabudowa mieszkalna, ale jak pokazały badania geoelektryczne, są też obszary nienaruszone. Zawsze jest jakaś część, którą się uda uchować i myślę, że i w tym przypadku też tak będzie. Ciekawe na pewno będą wyniki badania środowiska naturalnego. Nasi przyrodnicy mają odpowiedzieć na pytanie, na ile się zmieniła przyroda od czasów sprzed tysiąca lat i w jakim kierunku. Określą, gdzie płynęła rzeka, która ma teraz kształt rowu melioracyjnego. Nie jest to zatem jej naturalne koryto, lecz sztuczne, stworzone przez człowieka. Gdybyśmy chcieli pokazać, jak wyglądało najstarsze miasto, trzeba by Mlecznej przywrócić jej naturalny bieg. Kiedy ustalone zostanie, jak płynęła Mleczna, dowiemy się także, czy osada rozciągała się po jednej, czy też po obu stronach rzeki.

I w jakim kierunku się rozwijała?

- Tak. Ale dowiemy się także, jaką rzeka miała głębokość, nurt, czy była rzeką spławną, rybną, a może okazać się, że nie była w ogóle interesująca. Na te wszystkie pytania odpowiedzą przyrodnicy.

Najlepiej kojarzone przez radomian pozostałości wczesnośredniowiecznego miasta - samo grodzisko, to jedynie fragment ówczesnego miasta...

- To tylko jedna z sześciu pierwotnych części, najbardziej widoczna. My oczekujemy, że nie mniej spektakularne rzeczy są w dolinie rzeczki właśnie tam, gdzie się rozciągają łąki. Tu na tym terenie, który jest wyśmienity jeśli chodzi o zachowanie się konstrukcji drewnianych...

Wyjaśnijmy, czemu?

- Jest to teren podmokły, torfiasty, w związku z tym drewno się dobrze konserwuje, może nawet przeleżeć parę tysięcy lat w niezłym stanie. Wszystkie rzeczy organiczne dobrze się w takim środowisku zachowują, gorzej jest z metalami. Na tym terenie mamy bardzo dobrze zachowane pozostałości budynków, placów, ulic sprzed powiedzmy 800-1000 lat. Widziałem fragmenty tego, co tam się znajduje, na zdjęciach z lat 60., kiedy to odsłonięto część terenu. Obiekty są naprawdę świetnie zachowane. Widoczne są wyraźnie ulice, place, podwórka, zabudowa gospodarcza i to wszystko przypomina to, co znajdowano w Biskupinie, który jest starszy. Otóż w naszej perspektywie Radom jawi się podobnie jak Biskupin, który co roku odwiedzają tysiące turystów. Szczęśliwie zachowała się część nad rzeką Mleczną, dzięki temu, że tam nigdy nie stanęły budynki mieszkalne i dlatego Radom jest w lepszej sytuacji od wielu innych miast polskich. Miasto lokacyjne rozwinęło się zupełnie gdzie indziej, a ten teren został przez historię oszczędzony. Dlatego jest nadzieja, że duże kwartały dawnego miasta czekają na odkrycie.

Kiedy powstało miasto, jaką powierzchnię zajmowało?

- Trudno na pewno powiedzieć, czy miasto powstało w IX w., jak sądzono w latach 60., czy wraz z początkami państwa polskiego, czyli w drugiej połowie X w. To jest jedno z pytań, na które musimy odpowiedzieć. Wiadomo natomiast, że miasto rozwijało się w tym miejscu nieprzerwanie przez 300 lat. Jaką powierzchnię mógł zajmować wtedy Radom? To też jest bardzo ciekawe, bo w przypadku miast przedlokacyjnych było bardzo różnie. One nie rozwijały się tak, jak to jest w przypadku miast lokowanych, gdzie rynek jest punktem centralnym, z narożników wychodzą ulice równoległe i prostopadłe i jeszcze w środku każdego kwartału jedna ulica - taki jest ogólny model.

Miasta przedlokacyjne powstawały nieco inaczej. Jest tu punkt wyjścia, czyli zalążek miasta (najczęściej jest to gród), od którego rozwijały się poszczególne jego części albo równolegle rozwija się miasto w kilku różnych miejscach. Obrazowo ujmując, miasta przedlokacyjne przypominają ośrodki rozczłonkowane, wyspowe. Z takim przykładem mamy do czynienia właśnie w Radomiu, gdzie jest co najmniej sześć punktów osadniczych, z których gród jest dzisiaj najbardziej widoczny, tylko dlatego, że jest wyniesiony. Tymczasem inne dzielnice miejskie też tam się znajdują, tyle że pod ziemią.

Widoczny dziś gród to dawne centrum władzy, natomiast przyległe do niego dzielnice - podgrodzia - pełniły różne funkcje. Niewątpliwie są tam takie, które pełniły funkcje mieszkalne. Były takie, które spełniały funkcje kultowe czy jako ówczesne cmentarze. Były też pełniące funkcję przemysłową, gdzie rozwijało się hutnictwo i produkowano żelazo. Był to zatem duży obszar często przedzielony terenami niezamieszkanymi, ale wszystko to składało się na ówczesną aglomeracją wczesnomiejską. Trzeba pamiętać, że w miastach najstarszych pomiędzy obszarami zamieszkanymi były również pola uprawne, ogrody, krótko mówiąc, trudno oddzielić tu hodowlę, rolnictwo od czysto miejskich czynności, jedno z drugim się przeplatało i to przez wiele stuleci. Z podgrodziami miasto mogłoby zajmować teren około 80 hektarów, ale trzeba określić, ile z tego rzeczywiście było pod zabudowę, ale ile nie.

Czy radomska Piotrówka może kryć w sobie jakieś ciekawe artefakty?

- Liczba i jakość znalezionych tu już przedmiotów jest znacznie wyższa od tych, które zwykle się odkrywa w ośrodkach wczesnomiejskich. Wśród nich są bardzo cenne znaleziska, które w wielu przypadkach stanowiły import, pochodzą z handlu dalekosiężnego, czyli europejskiego. Mamy nadzieję, że uda się pozyskać kolejne cenne znaleziska, co by wskazywało, że od początku Radom odgrywał ważną rolę w tej części Europy, jako miasto leżące na szlaku. Możemy tu znaleźć przedmioty nie tylko z Europy Zachodniej, ale także z Bizancjum, Skandynawii. Znaleziska te powiedzą nam, o jakim znaczeniu był to szlak, ale ważna jest także wartość historyczna tych przedmiotów. Jeśli będą to kosztowne ozdoby, to znaczy, że miejscowe społeczeństwo było bogate, jeśli raczej militaria, to że był to ośrodek dysponujący profesjonalną drużyną. Te znaleziska objaśnią nam zatem rangę ośrodka i jego status społeczny i polityczny. Bardzo ważne będą badania cmentarzysk, które dostarczają wielu cennych darów grobowych. Zwłaszcza te ze starszej fazy są szczególnie interesujące, ponieważ zmarłym wkładano wtedy do grobów to co nosili za życia i po tym poznajemy ich pozycję społeczną.

Największa zagadka związana z Piotrówką?

- Bardzo frapującą zagadką dla nas jest to, dlaczego miasto usytuowano w miejscu, które kojarzy się z wielką szumiącą puszczą. Radom został tu jakoś wyróżniony przez historię. Nas interesuje, przez kogo został wyróżniony, czy przez społeczności zamieszkujące ziemie polskie przed powstaniem państwa, czy była to też decyzja polityczna twórców naszego państwa. Jest to jedno z kluczowych pytań, na które będziemy próbowali odpowiedzieć. Bo jeżeli byłaby to decyzja twórców państwa piastowskiego, czyli Mieszka i Chrobrego, bo tych mam na myśli, to musiało to być terytorium kluczowe w okresie budowania państwa.

Kluczowe z powodów militarnych?

- To kolejna ważna kwestia, bo Radom leży ni to na Mazowszu, ni to w Małopolsce. Ale być może w tym się kryje klucz do zrozumienia, dlaczego to miejsce stało się tak ważne. Może ważną rolę odgrywał tu szlak idący z Wielkopolski na Mazowsze i do Małopolski, a tu był taki punkt centralny na trasie szlaku. Należy bowiem pamiętać, że przejęcie kontroli nad takim strategicznym punktem, jest zawsze początkiem wielkiej historii takiego miejsca. W przypadku Radomia właśnie mamy taką zagadkę do wyjaśnienia.

W jaki sposób chcecie to ustalić?

- Po pierwsze, poprzez stwierdzenie czasu rzeczywistego powstania tego ośrodka, czy zaistniał on w IX w. i stopniowo się rozwijał, czy też wszystko powstało nagle, w momencie zaistnienia państwa. Te najważniejsze polskie miasta tysiącletnie powstawały najczęściej w wyniku decyzji politycznej. Na południowym wschodzie mamy aż kilka takich miast, bo jeszcze przed końcem X w. budowano tam całe pogranicze, w miejscu, gdzie się stykaliśmy z Rusią. Natomiast Radom znajduje się w części centralnej kraju i musiał mieć inne znaczenie. Jakie - to będziemy się starali wyjaśnić. Inną wielką zagadką jest kościół świętego Piotra. Miejsce, w którym stał nie zostało jeszcze zidentyfikowane, ale przecież nazwa Piotrówka nie jest przypadkowa. Będziemy próbowali go znaleźć, jeżeli jego ślady przetrwały w ziemi, to się zapewne uda. Interesujące jest wezwanie kościoła - świętego Piotra, czyli księcia apostołów. Tego typu wezwania odnoszą się do najstarszych świątyń budowanych na ziemiach polskich. Są to więc wezwania odnoszące się do początków chrystianizacji naszego kraju.

Ile mogą potrwać badania?

- To wszystko zależy od tego, jaka będzie cała strategia. Bo jeżeli będziemy chcieli utworzyć coś, co mogłoby "konkurować" z Biskupinem, czyli piękny skansen, który pokazuje miasto w momencie jego narodzin i wczesnych faz istnienia, to musimy założyć pracę na wiele lat, nawet bym powiedział, że może ja niekoniecznie zobaczę ich finał. Te badania będą odsłaniały miasto u jego początków i kolejnych fazach rozwoju. Mamy podpisaną umowę z miastem na lat pięć i w tym czasie na pewno jakiś wycinek najstarszego miasta pokażemy.

Nasze badania nie ograniczą się wyłącznie do prac terenowych, publikacji, choć będzie stworzona zapewne cała seria poświęcona projektowanym badaniom, ale myślimy również o projektach rewaloryzacji tego terenu. Zwiedzający nie tylko usłyszą, że tu produkowano żelazo, ale będą mogli obejrzeć zrekonstruowaną dymarkę, a także pozostałości hutnicze i zobaczą, jak to miejsce wygląda w momencie ich odkrycia. Docelowo dobrze byłoby zbudować całą taką ścieżkę edukacyjną, po której będzie się od dzielnicy do dzielnicy chodziło i oglądało miasto sprzed setek lat.

Niewątpliwie powinno zostać pokazane, jak budowano wały obronne grodu, a ich fragment dobrze byłoby rekonstruować. Wtedy przeciętny zjadacz chleba zrozumie o co chodziło, inaczej będzie to dla niego abstrakcja i nadal będzie widział, jak w tej chwili, tylko górkę w płaskim terenie. Można pokazać fragment ulicy budowanej wówczas z drewnianych bali, nadal pod ziemią zachowanej, ale na przykład 50 metrów dalej zbudować taką drogą, żeby ludzie mogli sprawdzić, jak się po niej chodziło.

Zainteresowani tymi sprawami, i to nie tylko radomianie, ale turyści z kraju i z zagranicy, będą bardzo ciekawi zobaczyć, jak wyglądało miasto z odległej przeszłości, jak funkcjonowało, jak żyli na co dzień jego mieszkańcy i tu jest wielka szansa, żeby im to pokazać.

Piotrówka może być ważnym obiektem na skalę ogólnopolską?

- Niewątpliwie tak, to bodajże największe grodzisko na Mazowszu i choćby z tego powodu jest wyjątkowe.

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom
==--
oraz 15 wrzesień 2009

Quote:
Archeolodzy już kopią na Piotrówce



Po prawie 40 latach na Piotrówkę powrócili archeolodzy. Rozpoczęte w poniedziałek badania sondażowe to zaledwie wstęp do wielkich wykopalisk, jakie na grodzisku i wokół niego prowadzić będą przez najbliższe pięć lat naukowcy

Pierwsza łopata, a ściślej: sześć łopat, została wbita rankiem na łące położonej kilkadziesiąt metrów na południe od grodziska. Miejsce niczym szczególnym się nie wyróżnia. To, co interesuje archeologów, czyli pochodząca z X-XI wieku osada produkcyjna, kryje się kilkadziesiąt centymetrów głębiej. Dlatego pierwszy dzień prac upłynął ekipie na zdejmowaniu warstwy trawy i humusu.

- Ale od jutra, panowie, zakładamy obuwie na gładkiej podeszwie, żeby nie zostawiać śladów. Potrzebna też będzie szlifierka do ostrzenia łopat - młodych pomocników z Radomia instruuje Michał Auch z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk. Wczoraj taka ostrożność nie była jeszcze potrzebna.

Orana całymi latami kilkunastocentymetrowa warstwa (podobno jeszcze na początku lat 70. ubiegłego wieku w tym miejscu były pola uprawne) tworzy prawdziwy galimatias, przez który trzeba się przekopać. Spacer w wykrywaczem metalu pozwala w pierwszej kolejności odsiać śmieci: kapsle, uszy od garnków, pręty oraz dziesięciogroszówkę z 1957 r. Natomiast cała reszta (kawałek cegły, zardzewiały gwóźdź, ząb krowy albo konia, fragmenty skorup ceramicznych naczyń) trafia do skrzynek i torebek strunówek. Jednym słowem mydło-powidło albo jak mówią archeolodzy - materiał bez "kontekstu kulturowego". Mimo wszystko każdą większą bryłę ziemi Barbara Fuglewicz z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego rozgniata w dłoniach i dokładnie ogląda. - Nie chcę niczego przeoczyć - wyjaśnia.

Badania sondażowe na Piotrówce potrwają dwa tygodnie. W tym czasie do przekopania i przebadania są dwa (może trzy, jeśli wystarczy czasu) stanowiska archeologiczne o powierzchni kilkudziesięciu metrów kwadratowych. Wybór miejsca wykopalisk poprzedziły lipcowe badania geofizyków. Za pomocą metody elektrooporowej i elektromagnetycznej zarejestrowali różne oporności gruntu, starając się ustalić, czy pod ziemią znajdują się obiekty z przeszłości, np. mury czy rowy. Albo jak w przypadku osady produkcyjnej na Piotrówce, piece do wypalania żelaza.

- Piece są na pewno. Pytanie tylko, czy będzie ich dużo, czy mało - mówi Fuglewicz. Archeolog z UW zamierza poświęcić radomskiemu grodzisku znacznie więcej niż dwa najbliższe tygodnie. Temat pisanej przez nią pracy doktorskiej brzmi: "Wczesnośredniowieczny zespół osadniczy w Radomiu. Początki i podstawy rozwoju". - Chciałam napisać pracę stricte archeologiczną, opartą na dużych terenowych badaniach. Tu mam taką możliwość - tłumaczy Fuglewicz.

Badania sondażowe to zaledwie początek prac, jakie na terenie Piotrówki realizować będzie Instytut Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk. W lutym pięcioletnią umowę o współpracy w zakresie działalności edukacyjno-badawczej placówka podpisała z prezydentem Radomia Andrzejem Kosztowniakiem. Umowa przewiduje nie tylko prowadzenie prac, ale także opracowanie wyników i ich publikację. Ustalenia naukowców mają pozwolić na zrekonstruowanie zabudowy wczesnośredniowiecznej osady, jaka istniała na samym grodzisku i w dolinie Mlecznej.

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom
__________________
Wolność gospodarcza: 55 więcej od 81.4% uczestników testu
Tradycjonalizm:-18 więcej od 16.4% uczestników testu
Wolności obywatelskie:52 więcej od 90% uczestników testu
dkt1984 no está en línea   Reply With Quote
Old September 16th, 2010, 10:42 AM   #6
jarek7913
Poza Radomiem
 
Join Date: Mar 2008
Location: Radom/Łódź i reszta świata
Posts: 711
Likes (Received): 30

To może trochę uzupełnię powyższe wpisy...

W latach sześćdziesiątych PAN po raz pierwszy zawitał na Piotrówkę. Rezultatem szeroko zakrojonych prac badawczych było rozpoznanie grodziska i zabudowy otaczających go osad.


konstrukcja przekładkowa wału

konstrukcja zrębowa fosy

budynek gospodarczy z osady

Droga wykładana drewnem prowadząca do grodu przez dolinę rzeki Mlecznej

Rozpadającą sie ze starości makieta grodu i osad w naszym muzeum

Teren grodziska jak i otaczających go terenów był wówczas użytkowany w większości jako dzikie ogródki działkowe.

Pozostałe tereny, szczególnie od wsch. i południowej strony zabudowane były w latach 30-tych w większości przez drewnianą parterową zabudowę.

W latach 70-tych powstała propozycja utworzenia rezerwatu archeologicznego w tym miejscu, jako fragment większej inwestycji ciągu rekreacyjnego wzdłuż rz. Mlecznej. Tak powstało w 1972 roku obszerne opracowanie do planu szczegółowego zagospodarowania przestrzennego Starego Miasta w Radomiu, które jak większość opracowań w Radomiu poszło na półkę. Jedyne co przez ten czas udało się zrobić to zlikwidowanie ogródków od strony zachodniej i nie dopuszczenie do budowy większych budynków niż jednopiętrowych, aby z grodziska uzyskać perspektywę na miasto lokacyjne i tyle. Natomiast całkowitą porażką władz miasta i służb konserwatorskich było niekontrolowane zagęszczenie zabudowy (odwrotnie niż w projekcie) od strony południowej i wsch.


Nie bez znaczenia był częściowy wywóz torfu od strony płd. min. na pas rozgraniczenia nowo-budowanej dwupasmowej wówczas nitki ul. Kieleckiej do ronda na Warszawskiej. W latach 90-tych natomiast nastąpiło znaczne osuszenie terenów wokół grodziska, które wielokrotnie padały ofiarą podpaleń torfu, najczęściej od strony południowej, gdzie strażacy zmuszeni byli przekopywać duży areał. W ten sposób zniknęło jedno ze stanowisk, które już w latach pierwszych badań było znacznie zniszczone. W ostatnich latach dzięki okolicznym mieszkańcom została zatrzymana decyzja o budowie w pobliskim sąsiedztwie wieżowców i podziemnymi garażami. Miejmy nadzieję że Park Mleczna nic nie zniszczy, a uchroni to miejsce od dalszej destrukcji. Obecnie w Polsce coraz częściej powstają projekty budowy takich parków wokół grodzisk min.w Łęczycy, która znacznie lepiej jest zachowanahttp://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=534103. Powinniśmy jednak dokładnie przyglądać się podobnym inwestycjom i nie dopuścić do tych samych błędów. Przykładem może być grodzisko na Zawodziu w Kaliszu, które rozjechał ciężki sprzęt a średniowieczne chaty wybudowano na podmurówce, zaś na wypełnienie skrzyń wału wzięto zamiast kamieni- glinę tłumacząc ze to sie rozleci, dziwne po przez stulecia sie nie rozleciało...

Kiedyś ktoś w lokalnej prasie opublikował swój wierszyk który już słabo pamiętam...
"Jest w Radomiu wzgórze
- maleńkie, nieduże.
Zapomniany choć godny pamieci zakątek,
od którego miasto wzięło swój początek.
[...] Dzisiaj zacna chluba mieszczan grodu
razem z rzeką Mleczną giną pośród smrodu.
[...]Miast pradawnych wałów, wał tam leży śmieci
dobrze znane miejsce wagarów dla dzieci...
...Miejmy nadzieję ze to sie zmieni...

Oto plan projektowanego założenia (aby powiększyć kliknij na nie):


A tak wygląda to dziś:


warto zajżeć też tutaj:
http://www.archeologiczne.fora.pl/ko...rowka,259.html
__________________
"Zaprawdę, zbyt mało mamy poszanowania dla przeszłości... Niszczą się wszystkie dawności naszej pamiątki i wkrótce starożytna Polska stanie się nową. Przecież dobrze by było pamiętać, że nie jesteśmy ludem od wczoraj, że nie latami, lecz wiekami istnienie nasze liczymy..." J. U. Niemcewicz 1859

Last edited by jarek7913; September 16th, 2010 at 11:40 AM.
jarek7913 no está en línea   Reply With Quote
Old September 16th, 2010, 10:10 PM   #7
S-O-Z
Registered User
 
S-O-Z's Avatar
 
Join Date: Mar 2010
Location: Radom
Posts: 275
Likes (Received): 2

Tam, gdzie korzenie Radomia
Piotrówka - wykop poprzeczny przez wał grodziska, widoczne kolejne nawarstwienia kulturowe, a w jednym miejscu spalenizna najprawdopodobniej po konstrukcji palisadowej. Żaden ze mnie archeolog - więc o właściwy komentarz poprosimy kolegę Jarka








__________________
(były)
S-O-Z no está en línea   Reply With Quote
Old September 18th, 2010, 11:56 AM   #8
TETA
N 51° 23' E 21° 09'
 
TETA's Avatar
 
Join Date: Mar 2007
Location: Radom
Posts: 2,907
Likes (Received): 135

Nowe odkrycie archeologów na Piotrówce

Piotrówka musiała być ważnym punktem na średniowiecznej mapie. Archeolodzy potwierdzają rangę grodu


Katarzyna Solarska (z lewej) i Sylwia Wajda z radomskiej ekspedycji archeologicznej pokazują pozostałości sredniowiecznego mostu nad Mleczną

Nad Mleczną, za Piastów kwitło życie, w grodzie na wzgórzu żyło się dostatnio, pieniądze na jego zabezpieczenie musiało wykładać państwo. Naukowcy takimi wnioskami kończą tegoroczne badania na Piotrówce i chcą tu wrócić.

Na Piotrówce od początku lata pracują archeolodzy z Polskiej Akademii Nauk i Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Szukali śladów wałów wokół grody, założyli stanowisku w samym grodzie oraz nad sama Mleczną, tam mieli nadzielę odkryć wczesnośredniowieczna, drewnianą drogę.

STUDNIA ZOSTAJE

Jednym z ostatnich odkryć archeologów jest duża budowla wewnątrz grodu. Naukowcy podejrzewają, że to studnia. Choć pewności nie mają, bo badania musieli przerwać.

- Nie mamy czasu na to, żeby dokończyć badanie tej budowli, a w pośpiechu moglibyśmy ją zniszczyć – wyjaśnia Maciej Trzeciecki, kierownik zespołu prowadzącego badania archeologiczne na radomskiej Piotrówce. – Konstrukcja jest trudna do interpretacji w tej chwili. Dlatego ją zabezpieczyliśmy i przykryliśmy ziemią. Musi poczekać do przyszłego roku.

Naukowcy podejrzewają, że budowla pochodzi ze średniowiecza. Na pewno jest to duży i głęboki obiekt. Wcześniej, w górnych warstwach ziemi, na majdanie znaleziono między innymi pozostałości XVIII – wiecznego cmentarza.

MOST TO SENSACJA

Prawdziwą ciekawostką dla naukowców jest to, co udało się znaleźć nad samą rzeką. Otóż archeolodzy odkryli fragment dużego, drewnianego mostu. Do tej pory o przeprawie nad Mleczną nikt nie wiedział.

- Takie mosty były budowane przy grodach centralnych, w Wielkopolsce – mówi Maciej Trzeciecki. – Z jakiego okresu pochodzi most nad Mleczną będziemy wiedzieć, kiedy zakończą się badania próbek drewna. Myślimy, że może to być XI, XII wiek.

Archeolodzy natrafili na most szukając drogi, której ślady w czasie badań sprzed 40 lat znaleziono nad Mleczną.

- Na drogę nie trafiliśmy – informuje Maciej Trzeciecki.

WAŁ BYŁ POTĘŻNY

Bardzo dokładnie udało się natomiast poznać konstrukcje wału wokół grodu. To był jeden z podstawowych celów tegorocznych badań i został osiągnięty. Naukowcy dotarli do najstarszych warstw, pobrali próbki świetnie zachowanego drewna. Po ich badaniu będzie wiadomo, kiedy zaczął się Radom.

- Wały wokół grodu to bardzo złożona konstrukcja i potężna budowa. Musiało w nią inwestować państwo. To oznacza, że Piotrówka była ważnym miejscem we wczesnośredniowiecznym państwie piastowskim – tłumaczy Maciej Trzeciecki. - Nikt nie budowałby takich wałów, żeby chronić jednego urzędnika. Gród musiał mieć dużą rangę.

Archeolodzy na Piotrówce zostaną jeszcze przez tydzień, półtora. Teraz kończą już prace zasypują to, co odkryli i mają nadzieję, ze wrócą do radomia w przyszłym roku. Miasto też jest zainteresowane współpracą z Polską Akademią Nauk. Ostetczne decyzje jeszcze nie zapadły.

Źródło: Echo Dnia

---

"Prawdziwą ciekawostką dla naukowców jest to, co udało się znaleźć nad samą rzeką. Otóż archeolodzy odkryli fragment dużego, drewnianego mostu. Do tej pory o przeprawie nad Mleczną nikt nie wiedział. "

A to ciekawe, bo o jego istnieniu słyszałem od dawna od pana Sznuro...

TETA no está en línea   Reply With Quote
Old September 19th, 2010, 03:02 PM   #9
jarek7913
Poza Radomiem
 
Join Date: Mar 2008
Location: Radom/Łódź i reszta świata
Posts: 711
Likes (Received): 30

Quote:
Originally Posted by TETA View Post
Nowe odkrycie archeologów na Piotrówce

"Prawdziwą ciekawostką dla naukowców jest to, co udało się znaleźć nad samą rzeką. Otóż archeolodzy odkryli fragment dużego, drewnianego mostu. Do tej pory o przeprawie nad Mleczną nikt nie wiedział. "

Faktycznie dziwne, skoro odkryli w latach 60-tych drogę drewnianą prowadzącą od rzeki do grodu...
__________________
"Zaprawdę, zbyt mało mamy poszanowania dla przeszłości... Niszczą się wszystkie dawności naszej pamiątki i wkrótce starożytna Polska stanie się nową. Przecież dobrze by było pamiętać, że nie jesteśmy ludem od wczoraj, że nie latami, lecz wiekami istnienie nasze liczymy..." J. U. Niemcewicz 1859
jarek7913 no está en línea   Reply With Quote
Old September 21st, 2010, 02:17 AM   #10
dkt1984
S7/S12/S9
 
dkt1984's Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Location: Radom
Posts: 1,883
Likes (Received): 27

Wykopaliska na Piotrówce
Quote:

Studnia – prawdopodobnie z IX wieku, pozostałości po drewnianym moście i cmentarz z XVIII wieku – to najcenniejsze odkrycia archeologów prowadzących prace na terenie grodziska Piotrówka. Z efektami prac naukowców mogli zapoznać się radni, którzy wizytowali teren. Podsumowanie i zakończenie tegorocznych prac archeologicznych zaplanowano na listopad. Ale po tym terminie nadal będą prowadzone analizy zebranego materiału.

Instytut Archeologii i Etnologii PAN od dwóch lat bada grodzisko Piotrówka. Pracowników Instytutu wspierają naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego oraz Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Chociaż naukowcy Piotrówką zajmują się od dwóch lat to prace archeologiczne w pełni ruszyły w drugiej połowie tego roku. Zdaniem naukowców dotychczasowe wyniki wykopalisk są bardzo obiecujące. Archeolodzy odkryli m.in. studnię, która najprawdopodobniej została wybudowana już w IX wieku. Pierwsze badania wskazują, że mogło być to w 888 roku. Radni jednak tego ani żadnego innego odkrycia nie zobaczyli. Jak poinformował kierownik badań archeologicznych Maciej Trzeciecki, zgodnie z przepisami po zakończeniu prac, wykop należy zasypać. Sezon prac archeologicznych – jak mówią naukowcy – kończy się sukcesem. Wszystkie prace zaplanowane na ten roku udało się przeprowadzić. Badania dotyczyły głównie samego grodziska. – Teren, który badaliśmy w znacznej części został zdewastowany przez XVIII-wieczne cmentarzysko – mówi Trzeciecki. Podjęto także próbę znalezienia opisywanej w źródłach historycznych drogi prowadzącej do grodziska. Drogi nie udało się odkryć, ale archeolodzy natrafili na pozostałości po moście prowadzącym do grodziska. Most prawdopodobnie pochodzi z wczesnego średniowiecza, ale szczegółowe badania nadal są prowadzone. Dopóki się nie zakończą, nie rozpocznie się realizacja inwestycji na tym terenie. Władze miejskie liczą, że na Piotrówce powstanie m.in. park archeologiczny. Są szanse, że badania na Piotrówce będą nadal prowadzone. Projekt budżetu miasta na przyszły rok nie został jeszcze opracowany, ale prawdopodobnie pieniądze na dalsze prace przy grodzisku będą w nim zapisane.
888 rok a to tak naprawdę dopiero początek 'kopania'
__________________
Wolność gospodarcza: 55 więcej od 81.4% uczestników testu
Tradycjonalizm:-18 więcej od 16.4% uczestników testu
Wolności obywatelskie:52 więcej od 90% uczestników testu
dkt1984 no está en línea   Reply With Quote
Old September 21st, 2010, 07:55 AM   #11
jarek7913
Poza Radomiem
 
Join Date: Mar 2008
Location: Radom/Łódź i reszta świata
Posts: 711
Likes (Received): 30

888 to dobra data, należałoby jeszcze skonfrontować z datami dendrochronologicznymi z wału i miejmy nadzieję fosy. Trzeba poczekać na ostateczne wyniki, ale wygląda na to ze mamy do czynienia z grodem plemiennym, który został zdobyty i rozbudowany podczas ekspansji państwa Piastowskiego. To by była rewelacja:. Ale poczekajmy jeszcze na kolejne wyniki badań.
__________________
"Zaprawdę, zbyt mało mamy poszanowania dla przeszłości... Niszczą się wszystkie dawności naszej pamiątki i wkrótce starożytna Polska stanie się nową. Przecież dobrze by było pamiętać, że nie jesteśmy ludem od wczoraj, że nie latami, lecz wiekami istnienie nasze liczymy..." J. U. Niemcewicz 1859
jarek7913 no está en línea   Reply With Quote
Old September 25th, 2010, 02:34 PM   #12
-PePe-
...
 
-PePe-'s Avatar
 
Join Date: Nov 2008
Location: Radom
Posts: 2,858
Likes (Received): 367

Z podniesionym czołem
2010-09-23 21:45:00



Nie udało się znaleźć pozostałości po kaplicy lub kościele św. Piotra, ale za to odkryto fragmenty mostu i prawdopodobnie studnię. Mogła powstać nawet w 888 roku, a to oznacza, że gród nad Mleczną istniał ponad sto lat wcześniej niż sądzono dotychczas

Archeolodzy z Polskiej Akademii Nauk i Uniwersytetu im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego pracowali na Piotrówce przez całe lato. Prace prowadzone były na grodzisku, w osadzie podgrodowej i na tzw. majdanie, czyli w centrum grodu. Miały odpowiedzieć na pytanie, czy Radom przed tysiącem lat zaczął się rozwijać dopiero po włączeniu do państwa piastowskiego czy może był już wtedy ważnym ośrodkiem i dlatego został zaanektowany przez pierwszych Piastów.

Dobry stan wału

Archeolodzy chcieli sprawdzić, w jakim stanie zachował się wał i czy średniowieczne miasto otoczone było fosą, a także odnaleźć drogę, której ślady odkryto w latach sześćdziesiątych. Mieli też nadzieję natrafić na pozostałości kaplicy lub kościoła św. Piotra.

– Okazało się, z czego bardzo się cieszymy, że wał zachował się w doskonałym stanie. Dzięki temu możemy dzisiaj powiedzieć, że była to potężna konstrukcja. Jej podstawę stanowiły drewniane skrzynie wypełnione kamieniami i ziemią; dwa ich rzędy stabilizowały wał. Wyżej drewniany szkielet też był wypełniony ziemią – tłumaczy Maciej Trzeciecki z Instytut Archeologii i Etnologii PAN, kierownik badań terenowych na Piotrówce. – Próbki drewna, które pobraliśmy z wału, zostaną teraz zbadane i będzie można określić, kiedy radomski gród zaczęto budować. A fakt, że wiemy, jak wał mógł wyglądać, ułatwi przyszłą rekonstrukcję.

Śladem mostu

Archeolodzy ustalili, że od strony zachodniej Piotrówki nie otaczała fosa; nie było to konieczne, ponieważ w tym miejscu rozciągały się bagna. Szukano również drogi – być może ważnego szlaku komunikacyjnego – której relikty odkryto przy okazji badań milenijnych. Na drogę jednak nie natrafiono.

– Znaleźliśmy natomiast pozostałości mostu, o którym nic dotychczas nie było wiadomo. Miał co najmniej dwa metry szerokości i został przerzucony nad Mleczną. W przyszłym roku chcielibyśmy pójść tym śladem. Za zejściem z mostu i dalej drogą. W ten sposób może uda się ustalić, gdzie znajdowała się brama prowadząca do grodu – mówi Maciej Trzeciecki.

Studnia sprzed wieków

Pracujący na majdanie studenci UKSW także natrafili na coś, czego się nie spodziewali. Już w ostatnich dniach badań odkryli fragmenty sporej drewnianej konstrukcji, prawdopodobnie studni. Dokładne jej zbadanie zostawili sobie na przyszły rok, ale pobrali próbki drewna. Pierwsze badania wskazują na rok 888.

– System budowy wałów wskazuje na inwestycje czynioną z rozmachem. Z kolei przybliżona data powstania tej konstrukcji w środku grodu mówi nam, że przed Piastami istniało tu duże centrum osadnicze, które państwo wczesnopiastowskie wchłonęło – mówi prof. Andrzej Buko z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN. – A to może oznaczać, że gród w Radomiu był zalążkiem państwa wczesnopiastowskiego.

Jeśli to się potwierdzi, będziecie państwo mogli patrzeć z podniesionym czołem na Kraków czy Gniezno.

Naukowcy wrócą na Piotrówkę w przyszłym roku. Chcą m.in. szukać nadal pozostałości kościoła św. Piotra.

IWONA KACZMARSKA

www.7dni.radom.pl
__________________
villam Slavno iuxta Radom, que vocatur Zlauno
papież Hadrian IV, Bulla wrocławska, 1155 r.
-PePe- no está en línea   Reply With Quote
Old September 26th, 2010, 03:07 PM   #13
jarek7913
Poza Radomiem
 
Join Date: Mar 2008
Location: Radom/Łódź i reszta świata
Posts: 711
Likes (Received): 30

Konstrukcja skrzyniowa wału? Ciekawe, oznacza to że należy zweryfikować winiki badań z lat 60-70tych.
__________________
"Zaprawdę, zbyt mało mamy poszanowania dla przeszłości... Niszczą się wszystkie dawności naszej pamiątki i wkrótce starożytna Polska stanie się nową. Przecież dobrze by było pamiętać, że nie jesteśmy ludem od wczoraj, że nie latami, lecz wiekami istnienie nasze liczymy..." J. U. Niemcewicz 1859
jarek7913 no está en línea   Reply With Quote
Old October 4th, 2010, 05:09 PM   #14
jarek7913
Poza Radomiem
 
Join Date: Mar 2008
Location: Radom/Łódź i reszta świata
Posts: 711
Likes (Received): 30

Co pół wieku temu odkryto nad Mleczną i na Piotrówce
Małgorzata Rusek
2010-10-03

Pierwsza osada powstała najpewniej na początku IX wieku. Potem nastąpiła pewna przerwa związana z podniesieniem się wody w dolinie. Wtedy założono osadę na terenie położonym wyżej - to są okolice dzisiejszego ronda Kisielewskiego. W X wieku osadnicy wrócili w dolinę Mlecznej - mówi Elżbieta Skubicha z Działu Archeologicznego Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu


Archeolodzy badający obecnie Piotrówkę mówią o ciekawych odkryciach. To dobra okazja, by przypomnieć o badaniach grodziska prowadzonych już w latach 50. i 60. ubiegłego wieku. O tamtych odkryciach rozmawiamy z Elżbietą Skubichą z Działu Archeologicznego Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.

Małgorzata Rusek: Kiedy po raz pierwszy prowadzono poważne badania Piotrówki? To było...

Elżbieta Skubicha: W 1959 roku. Badania prowadziła Ekspedycja Archeologiczna w Radomiu z Instytutu Historii Kultury Materialnej Polskiej Akademii Nauk pod kierownictwem pani Ewy Kierzkowskiej-Kalinowskiej. Wtedy badano gród, czyli Piotrówkę, osadę położoną po obu stronach rzeki Mlecznej, pl. Stare Miasto i kościół św. Wacława. Odkryto też osadę produkcyjną związaną z wytopem żelaza.

Badania były prowadzone więc na dużo szerszym obszarze niż obecnie?

- Tak, ale rozpoczęte wówczas badania trwały ponad 10 lat, a obecne dopiero się rozpoczynają. Tegoroczne badania to właściwie pierwszy sezon. W 1959 roku również rozpoczęto od grodziska. Wydawało się, że prace dadzą odpowiedź na postawione problemy badawcze.

Jak stary jest Radom?

- Tak, to też, ale także powiedzą o sposobie budowy, fazach rozbudowy itp. Wykonano otwarte wykopy w części północno-wschodniej i północnej. Odkryto ślady późniejszego osadnictwa, a więc pochówki z nowożytnego cmentarzyska i osadę związaną z działalnością produkcyjną, bo znaleziono pozostałości pieców z XIV-XV wieku, czyli z czasów, gdy grodzisko straciło swoją dawną funkcję. Odkryto również zniszczone konstrukcje wałów, pozostałości konstrukcji i umocnień. Warstwy były jednak przemieszane. Kierownictwo ekspedycji podjęło decyzję, aby zakończyć badania na grodzisku na tym etapie. To był rok 1962. Powrócono tu ponownie w 1968 roku i prowadzono badania do początku lat 70. Tymczasem badania prowadzono na osadzie w latach 1960 i 1962-1968. Znaleziono liczne ślady konstrukcji drewnianych: chat, budynków gospodarczych itp. Te badania na osadzie okazały się rewelacyjne. Ze względu na charakter podłoża (podmokłe, torfowe) zachowało się bardzo dużo pozostałości konstrukcji z drewna, a więc chat zrębowych, obiektów gospodarczych, a także m.in. pozostałości ziaren zbóż, pestek i łupinek orzechów laskowych. Odkryto fragment drogi moszczonej drewnem, która była używana od XI przez aż do XIV wieku.

Jak ustalono datę?

- Na podstawie analizy ceramiki, a także innych zabytków, np. monet. Pani Kierzkowska-Kalinowska wydzieliła po badaniach trzy poziomy osadnicze: pierwsza osada powstała najpewniej na początku IX wieku. Potem nastąpiła przerwa związana z podniesieniem się wody w dolinie. Wtedy założono osadę na terenie położonym wyżej - to są okolice dzisiejszego ronda Kisielewskiego, przy Szkole Technicznej. Tam osadnicy przenieśli się na dosyć krótko, bo na mniej więcej pół wieku. W X wieku wrócili w dolinę Mlecznej. Chaty zostały odbudowane, wiele materiałów użytych do tej drugiej fazy nosi ślady wcześniejszej obróbki, czyli rozebrano wcześniejsze chaty i materiał wykorzystano ponownie. Kolejna faza to XI-XII wiek, kiedy nastąpił pełny rozkwit tej osady.

Czyli ustalenia obecnych badaczy Piotrówki dokonane przy użyciu współczesnych metod pokrywają się z ustaleniami poprzedników? Ujawnili, że drewno użyte do budowy studni pochodzi z 888 roku.

- Tak, to się mniej więcej pokrywa. Dokładne datowanie będzie możliwe dopiero po wykonaniu odpowiednich badań.

Co jeszcze wtedy odkryto?

- Na pewno ciekawe były badania prowadzone na stanowisku nr 4 - przy obecnej Szkole Technicznej, tam gdzie była krótkotrwała osada, do której przenieśli się mieszkańcy osady nad Mleczną. Badania prowadzono tam już w 1923 roku pod kierownictwem ówczesnego dyrektora muzeum w Radomiu Stanisława Trzebińskiego. Kolejne badania zarządziło w 1942 roku niemieckie kierownictwo muzeum. Były dość chaotyczne, amatorskie i przypadkowe i miały, czego można się spodziewać, podłoże ideologiczne. Miały udowodnić obecność elementów germańskich. Niestety, natrafiono na pochówki szkieletowe. Inwentarz tych grobów był typowo słowiański. Sprowadzono z Warszawy wybitnego archeologa Konrada Jażdżewskiego, który dokończył badania i sporządził dokumentację znalezisk, często na podstawie informacji przekazanych przez radomskich nauczycieli, którzy przymusowo przy tych wykopaliskach pracowali. Jażdżewski sporządził także plany cmentarzyska. Następne badania miały miejsce w roku 1966, gdy rozpoczęto budowę internatu przy ul. Limanowskiego. Miały charakter ratowniczy - objęły teren wykopów fundamentowych. Prowadził je mgr Wojciech Twardowski z Muzeum Regionalnego w Radomiu. Odkryto siedem ziemianek, kilka jam i 82 groby z wyposażeniem.

Można je zobaczyć w Muzeum im. Jacka Malczewskiego?

- Tak, są u nas, podobnie jak materiały z badań pani Ewy Kierzkowskiej-Kalinowskiej. Zresztą powróciła ona do badań grodziska w latach 1968-1971, ale już w innej jego części - od południowej strony, tu gdzie stoi teraz kamień i jest wejście, od ul. Piotrówka. Tam udało się odkryć nienaruszone wały wczesnośredniowieczne. Pani Kierzkowska-Kalinowska, podsumowując te badania, ustaliła, że na początku XI wieku nastąpiła wielka przebudowa grodziska. Istniejący, nieco mniejszy gród został otoczony na zewnątrz nowym wałem drewniano-ziemnym, a przestrzeń pomiędzy starym i nowym wałem została wypełniona ziemią i kamieniami. Powstało potężne umocnienie, obwałowanie miało u podstawy około 11 metrów szerokości. Znaleziono także konstrukcje u podnóża wału wykonane metodą zrębową. Były to skrzynie niepełne, o trzech ściankach. Zinterpretowano je jako skrzyniowe umocnienie brzegów fosy.

Co oprócz ceramiki wykopano? Przedmioty codziennego użytku, ozdoby?

- Sporo wyrobów z materiałów organicznych: drewna, kości, rogów. Są to fragmenty naczyń, narzędzi, jeśli chodzi o drewno. A z kości i rogu to oprawki: do noży, do narzędzi, dość dużą grupę grzebieni różnych typów, szydła, igły kościane, łyżwy itp. Są piękne i jest ich wiele. Jest też dużo przedmiotów szklanych (paciorki, pierścionki) i metalowych (narzędzia, ozdoby, części stroju).

Czy to świadczy o wymianie handlowej?

- Na pewno. Paciorki szklane nie były dotąd dokładnie badane pod kątem ich składu chemicznego. Można się jedynie domyślać, że mogły być importowane z różnych części ziem polskich i spoza nich. Warto też powiedzieć, że na osadzie w dolinie Mlecznej odkryto przy jednej z chat niewielki fragment pisanki oraz grzechotki gliniane pokryte masą szklaną. Idea takich wyrobów przyszła ze Wschodu, z terenu Rusi. Odkryto zawieszkę księżycowatą, czyli tak zwaną lunulę, okucia brązowe do pasa, sprzączki, zapinkę podkowiastą. Materiału jest więc dużo.

Dlaczego materiały z tych badań nie zostały do tej pory szerzej opublikowane?

- Pani Kierzkowska-Kalinowska publikowała, ale nie było publikacji monograficznej. Dlaczego? Na pewno przyczyniła się do tego likwidacja stacji archeologicznej w Radomiu. Opracowanie tak dużej ilości materiału z kilkunastu sezonów wykopaliskowych przekraczało możliwości autorki badań, która nie podjęła już tego tematu. Obecnie powrócono do opracowania materiałów z dawnych badań. Na razie powstała praca magisterska w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego i złożona została praca doktorska, ale następne są już w toku.

Czy jest szansa, aby takie monograficzne opracowanie powstało?

- Myślę, że obecne badania zakończą się poważną publikacją naukową. Brak takiego opracowania spowodował, że Radom był nie w pełni obecny na historycznej mapie Polski. A przecież mamy być z czego dumni. Obecność takiego zespołu osadniczego w centrum to ogromny walor miasta. Sam pomysł stworzenia w tym miejscu, dotychczas trochę zaniedbanym, parku kulturowego, który będzie miejscem odpoczynku, ale i historycznej edukacji (skansen archeologiczny) radomian, to jest świetny pomysł. Pozwoli nam się także wpisać w turystyczną mapę Polski.

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

Ps. Okoliczni mieszkańcy już zapowiadają protesty przeciwko ewentualnym wykupom i wysiedleniom ze swoich posesji które dziwnym trafem przez 40 lat z ogródków działkowych stały sie posesjami z murowanymi domami i garażami...
__________________
"Zaprawdę, zbyt mało mamy poszanowania dla przeszłości... Niszczą się wszystkie dawności naszej pamiątki i wkrótce starożytna Polska stanie się nową. Przecież dobrze by było pamiętać, że nie jesteśmy ludem od wczoraj, że nie latami, lecz wiekami istnienie nasze liczymy..." J. U. Niemcewicz 1859

Last edited by jarek7913; October 4th, 2010 at 05:17 PM.
jarek7913 no está en línea   Reply With Quote
Old October 26th, 2010, 09:00 PM   #15
S-O-Z
Registered User
 
S-O-Z's Avatar
 
Join Date: Mar 2010
Location: Radom
Posts: 275
Likes (Received): 2

Zanim powstanie „Park Mleczna”….
Zdjęcia z 2007 roku






Przestrzeń robi wrażenie...
Prawdziwe zielone płuca Radomia!
__________________
(były)
S-O-Z no está en línea   Reply With Quote
Old October 26th, 2010, 09:40 PM   #16
-PePe-
...
 
-PePe-'s Avatar
 
Join Date: Nov 2008
Location: Radom
Posts: 2,858
Likes (Received): 367

Quote:
Originally Posted by S-O-Z View Post
(...)
Przestrzeń robi wrażenie...
Prawdziwe zielone płuca Radomia!
Skąd robiłeś te zdjęcia?

Jak masz więcej to koniecznie wrzucaj

Troszkę udoskonaliłem, mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko:

__________________
villam Slavno iuxta Radom, que vocatur Zlauno
papież Hadrian IV, Bulla wrocławska, 1155 r.
-PePe- no está en línea   Reply With Quote
Old October 29th, 2010, 08:53 PM   #17
S-O-Z
Registered User
 
S-O-Z's Avatar
 
Join Date: Mar 2010
Location: Radom
Posts: 275
Likes (Received): 2

Zdjęcia robiłem z sygnaturki kościoła św. Kazimierza w sierpniu 2007 r.- nie było łatwo się dam wdrapać..., ale to zapewne pikuś w porównaniu zewspinaczką na wieżę Fary (czego nie miałem jeszcze okazji doznać...)
Jak na złość akurat popsuł mi się wtedy obiektyw w moim skromnym aparaciku Nikona z trzykrotnym zoomem i zdjęcia musiałem robić jakąś byle jaką kliszówką..., a te które widać to w dodatku jeszcze najzwyklejsze skany tych fotografii... Tak więc nie udało się podczas owej wyprawy zmontować najzwyklejszej nawet, jakiejkolwiek panoramy - jest to, co widać..., no i może jeszcze kilka innych ujęć, które już jednak do tego wątku nie bardzo pasują, ale zapodam:






__________________
(były)
S-O-Z no está en línea   Reply With Quote
Old October 29th, 2010, 09:01 PM   #18
TETA
N 51° 23' E 21° 09'
 
TETA's Avatar
 
Join Date: Mar 2007
Location: Radom
Posts: 2,907
Likes (Received): 135

Do Panoram z tymi fotkami proszę
TETA no está en línea   Reply With Quote
Old October 30th, 2010, 11:00 AM   #19
drowningman666
Registered User
 
drowningman666's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Location: Berlin, Germany
Posts: 602
Likes (Received): 76

Wspaniały pomysł z tym parkiem wzdłuż Mlecznej, o grodzie natomiast nigdy nie słyszałem pomimo faktu, że mam rodzinę w Radomiu i byłem w Waszym mieście dziesiątki razy
__________________
Sharp and open leave me alone and sleeping less every night
drowningman666 no está en línea   Reply With Quote
Old November 2nd, 2010, 07:49 PM   #20
jarek7913
Poza Radomiem
 
Join Date: Mar 2008
Location: Radom/Łódź i reszta świata
Posts: 711
Likes (Received): 30

Znalazłem ten wierszyk z przed kilku lat...

Jest w Radomiu wzgórze...

Jest w Radomiu wzgórze... maleńkie, nieduże!
Zapomniany, choć godny pamięci zakątek,
od którego miasto wzięło swój początek...!
Kto wie niech nie pyta...
Kto nie wie, niech dalej czyta!
Stał tam wał obronny i kościół drewniany,
bagnami chroniony, wodą oblewany...
Z czasem górce różne wyznaczano role,
czyniąc z niej prochownię, cmentarz... nawet pole!
Już wiesz...? Więc nie pytaj!
Lepiej dalej czytaj!
Miast wałów obronnych, wał tam leży śmieci,
dobrze znane schronisko wagarów dla dzieci.
Zaś wyżej na szczycie, miast pradawnych murów,
cmentarz, ale... zdechłych psów, kotów i... szczurów!
Patriotyzm lokalny...? O niego nie pytaj!
W zamian zakończenie uważnie przeczytaj!
Dla tych, których owa zagadka przerasta,
podpowiem, że owa słynna chluba miasta,
Przedmiot westchnień i troski zacnych ojców grodu,
razem z rzeką Mleczną giną pośród smrodu!
Kończąc, dla pewności dopowiem dwa słówka:
Wzgórze owie zwie się...
Tak, tak...! To Piotrówka!
Zenaon Gierała
__________________
"Zaprawdę, zbyt mało mamy poszanowania dla przeszłości... Niszczą się wszystkie dawności naszej pamiątki i wkrótce starożytna Polska stanie się nową. Przecież dobrze by było pamiętać, że nie jesteśmy ludem od wczoraj, że nie latami, lecz wiekami istnienie nasze liczymy..." J. U. Niemcewicz 1859
jarek7913 no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
archeologia, mazowieckie, radom, region radomski, rekonstrukcja

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 07:33 PM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.8 Beta 1
Copyright ©2000 - 2014, vBulletin Solutions, Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like v3.2.5 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2014 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2014 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu