search the site
 daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Architektura i Urbanistyka > Zabytki



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old January 26th, 2011, 11:01 AM   #1
Kęcija
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Location: Kraków
Posts: 703
Likes (Received): 40

Architekci Krakowa

W wątku mam zamiar przybliżyć sylwetki krakowskich architektów przełomu XIX/XX w. Na początku będę korzystał ze swoich starych zasobów zdjęciowych ale w miarę rozwoju wątku będę dodawał i uzupełniał o nowe zdjęcia.

Na początku przybliżę postać Ludwika Wojtyczki. Zazanaczam że będę prezentował tylko architekturę powstałą na terenie dzisiejszego Krakowa. Informację o Ludwiku Wojtyczce pochodzą z książki Michała Wiśniowskiego "Ludwik Wojtyczko - Krakowski architekt i konserwator zabytków pierwszej połowy XXw" wydawnictwo WAM Kraków 2003

Ludwik Wojtyczko (1874-1950) był przedstawicielem generacji architektów, którzy rozpoczynali swoją działalność w Krakowie, na przełomie XIX i XX wieku. Wiążąc się na samym początku drogi twórczej z Towarzystwem Polska Sztuka Stosowana Wojtyczko wyznaczył horyzont swoich poszukiwań artystycznych. Była nim skierowana w stronę modernizmu i nacechowana elementami stylu narodowego architektura i sztuka dekoracyjna. W ciągu niespełna czterdziestu lat aktywności zawodowej stworzył liczne budynki i projekty konkursowe łączące się z wieloma, często przeciwstawnymi formacjami stylowymi. Ich wspólną cechą jest nieustająco wysoki poziom stosowanych rozwiązań projektowych. Pierwsze sukcesy Wojtyczko odnosił przed I wojną światową. W okresie międzywojennym zyskał sobie sławę i uznanie dzięki prestiżowym realizacjom w Krakowie i na terenie Górnego Śląska. Niektóre z nich, jak np. dwa domy profesorów UJ, czy gmach Urzędu Wojewódzkiego i Sejmu Śląskiego w Katowicach stanowią kanon polskiej architektury tego czasu oraz jedne z najlepszych przykładów Szkoły Krakowskiej. Jako konserwator zabytków przyczynił się do przywrócenia świetności wielu krakowskim kamienicom i pałacom.

1. Portret Ludwika Wojtyczki

Kęcija no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old January 26th, 2011, 11:07 AM   #2
Kęcija
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Location: Kraków
Posts: 703
Likes (Received): 40

DOM CELESTYNA CZYNClELA
KRAKÓW, RYNEK Gt. 4 (1906-1908)
*
, Na początku XX wieku krakowski malarz Celestyn Czynciel odziedziczył stojącą obok kościoła Mariackiego piętrową kamienicę o nazwie "Barszczowe". Nowy właściciel postanowił rozbudować swój dom, nadając mu odpowiednią dla niezwykłej lokalizacji oprawę. W osiągnięciu jak najlepszego efektu miał pomóc konkurs architektoniczny rozpisany w 1906 roku przez Towarzystwo Upiększania Miasta Krakowa. Jeszcze przed konkursem zamówiono plany domu u architekta Rajmunda Meusa. W miejscu zbudowanej w XIV wieku i przebudowanej w czasach nowożytnych kamienicy zaplanował on pierwszy w Krakowie nowoczesny dom handlowy. Związana z tym projektem rywalizacja miała dotyczyć jedynie wyglądu fasady. Spośród dziesięciu nadesłanych w terminie prac jury przyznało I nagrodę projektowi Ludwika Wojtyczki.
Zrealizowany według planów Meusa i Wojtyczki dom Celestyna Czynciela to czterokondygnacyjna kamienica czynszowa, zbudowana z cegły na długiej, prostokątnej działce; tynkowana i pomalowana na biało. Elewacja zachodnia jest dwuosiowa, północna ma kompozycję nieregularną (liczba otworów zwiększa się ku górze z sześciu do ośmiu). Schemat rzutu jest jednotraktowy - wejście i klatka schodowa ukryte są za ryzalitem podkreślającym czwartą od strony Rynku oś większej elewacji. Ryzalit kompozycyjnie kontrastuje z dominującymi podziałami poziomymi, wyraźnie oddzielającymi dwie dolne kondygnacje handlowe od dwóch kondygnacji mieszkalnych. Oglądając całość budynku, widzimy szereg pasmowo następujących po sobie kostiumów dekoracyjnych. Na parterze architekt przewidział duże, przeszklone otwory o proporcjach płaskich prostokątów, zamkniętych koszowymi arkadami, wspartymi na prostych impostach. Nad każdą z tych arkad zaprojektował masywne gzymsy przechodzące w parapety piano nobile. Gzymsy najbliższych narożnikowi par okien zostały połączone. Składają się one z szeregu kartuszowych impostów podpierających listwy z pasami ozdobnych talerzyków. Na pierwszym piętrze umieszczono kolejne duże, przeszklone otwory zamknięte dwudzielnymi arkadami. Obejmowane są one przez bogato zdobione archiwolty skomponowane z rzędów kwiatowych rozet i kartuszowo zawijanych wałków. Kunsztownie de- korowane są także klucze spinające pary łuków. Ponad podwójnymi arkadami Wojtyczko umieścił zawieszone na stalowych, ozdobnych prętach kuliste lampiony oraz powyżej płaskie, prostokątne, kartuszowo obramowane płyciny. Spięto je, ujmując po bokach i od góry fantazyjnie skomponowanymi kaduceuszami, insygniami patrona handlu, Merkurego. Skrzydlate, zwieńczone kulami laski oplatają pary węży. Głowy gadów spotykają się ponad płycinami, współtworząc malowniczy, ciągnący się niemal przez całą fasadę i dzielący ją na dwie części, fryz. Powyżej znajdują się prostokątne, wsparte na niewielkich parapetach i opięte płaskimi listwami okna kondygnacji mieszkalnej. Na ostatnim piętrze architekt przewidział podobne, pionowe otwory zamknięte łukami odcinkowymi. Na tej wysokości zaburzono kompozycję fasad, podwajając okno drugiej od zachodu osi elewacji północnej. Kolejna nieregularność znajduje się na dwóch ostatnich kondygnacjach po wschodniej stronie ryzalitu wejściowego. Otwory dolnych kondygnacji są nieznacznie węższe. W piętrach mieszkalnych, zamiast dwóch umieszczono trzy okna, z których dolne ma mniejsze rozmiary. Osobnego opisu wymaga zwężający się ku górze ryzalit osi wejściowej. Otwory w nim umieszczone zostały przesunięte o pół kondygnacji W celu naświetlenia spoczników klatki schodowej. Na parterze znajduje się, niższy od flankujących go arkad, neorenesansowy portal. Kwadratowy, zamknięty półkolistą, ozdobną arkadą otwór flankują u dołu smukłe, boniowane nisze. Łuk arkady ujęty został płaską płyciną dekorowaną w rudymentach kwiatowymi rozetami. Całość wieńczy wydatny gzyms. Na pierwszym półpiętrze architekt umieścił ścięte w górnych narożnikach prostokątne okno. Na jego wydatnym parapecie wspierają się płaskie słupki. Nad nimi na impostach wznosi się płycina zdobiona rzędem nachodzących na siebie talerzyków. W oknie tym umieszczono geometryczny prosty witraż. Powyżej umieszczono kamienną tablicę z napisem:
*"BARSZCZOWE" (BARTSCH) W XVI/DOM TEN OTRZYMANY W
SPADKU PO Ś.P. RODZICACH / CELESTYN CZYNCIEL, ARTYSTA MA-
LARZ / PODŁUG PLANÓW RAJMUNDA MEUSA / I LUDWIKA WOJ-
TYCZKI / W R. 1908 Z GRUNTU PRZEBUDOWAŁ"
Okno drugiego półpiętra przypomina okna piano nobile. Jest ono zamknięte zdwojoną arkadą ujętą płaskim obramieniem zwieńczonym ozdobnym gzymsem. Okno trzeciego półpiętra posiada kształty analogiczne do okien odpowiadającej mu kondygnacji. Podobnie jest z najwyższym oknem ryzalitu. Od okien je flankujących różni się jedynie niższą wysokością.
Całą kamienicę wieńczy attyka skomponowana z przeplatających się nieregularnie dwóch motywów. Powyżej najbliższych narożnikowi par osi oraz ponad ryzalitem umieszczono ujęte gzymsami wklęsło- wypukłe łuki. Są one dekorowane czwórkami schodzących się do środka serc oraz zwieńczone wykutymi w wapieniu góralskimi spinkami. Reszta attyki to wsparta na prostym gzymsie niska ścianka zwieńczona dekorowanymi płaską listwą, parami spływów podpierających obeliski.
Zrealizowany budynek nieznacznie różni się od konkursowego projektu Wojtyczki. Początkowo architekt zamierzał podkreślić dodatkową dekoracją konstrukcyjne elementy dolnych kondygnacji. Bliższe narożnikowi słupki oddzielające okna piano nobile miały mieć formę zdwojonych kolumienek, a portal wejściowy miał być połączony z oknem pierwszego półpiętra. Ostateczna wersja domu Celestyna Czynciela stanowi kompromis pomiędzy nowoczesnymi ambicjami i historyzującym wykształceniem autora. Trzeba tu podkreślić, że forma domu została ustalona przede wszystkim przez Rajmunda Meusa. Jemu należy przypisać umieszczenie wielkich otworów okiennych na parterze i w piano nobile oraz dyspozycję osi w elewacjach. Oglądając projekty nadesłane na konkurs, możemy zobaczyć jak różne mogło być na początku XX wieku podejście do historyzmu. Autorzy większości prac skupili swoją uwagę na bezpośrednim przetransponowaniu detali i form architektury historycznej. Wojtyczko przetworzył te elementy, interesując się bardziej nastrojem, jaki wytwarzają. Prace budowlane były prowadzone w latach 1907-1908. Po ich zakończeniu agresywna forma domu Czynciela wywołała fale krytyki. Nieregularność i malarskość kształtów budynku, jego niezbyt udane proporcje i nadmiar dekoracji były krytykowane zarówno w Krakowie, m.in. przez J. Czajkowskiego, jak i w Warszawie, gdzie na łamach "Przeglądu Technicznego" Z. Mączeński wyrażał swoje obawy o to czy takie "czyncielówki" nie zniszczą krajobrazu polskich miast. Krytycy opisujący ten budynek wymieniają zastosowane w jego dekoracji wzory secesji, renesansu niemieckiego i sztukę cerkiewną. Późniejsi badacze podkreślali nowatorstwo i odwagę projektową oraz wysoki standard wykonania. Nikt jednak nie poddał głębszej analizie głównych źródeł inspiracji, jakimi posłużył się autor domu Celestyna Czynciela.
*W decydujących o wyrazie kamienicy dwudzielnych oknach piano nobile Wojtyczko zastosował motyw dwunałęcza. Wzór ten był często stosowany w polskiej sztuce II połowy XVI wieku oraz w tradycyjnej architekturze drewnianej regionu Małopolski. Krakowscy projektanci doby historyzmu najczęściej nawiązywali do detali architektonicznych własnego miasta, a na terenie Krakowa najważniejszym zabytkiem posiadającym taką dekorację jest znajdujący się w katedrze na Wawelu nagrobek biskupa F. Padniewskiego. To na nim mógł się wzorować Ludwik Wojtyczko. Dwudzielne okna kamienicy Celestyna Czynciela dużo bardziej jednak przypominają dekoracje innego cennego zabytku polskiego manieryzmu. Bardzo podobne okna zdobią lwowską kaplicę Boimów. Analogia dotyczy zarówno dwunałęcznej formy, jak i kartuszowo zawijanych ornamentów. Sięgnięcie po wzory sztuki lwowskiej było dużym odstępstwem od rozwiązań stosowanych w Krakowie, gdzie kanonem były wawelskie okna oraz attyka Sukiennic. Trudno więc jednoznacznie stwierdzić, czy pochodzący z galicyjskiej stolicy wzór był istotnym źródłem inspiracji.
Innymi elementami wykorzystanymi w dekoracji omawianej kamienicy były motywy typowe dla Polskiej Sztuki Stosowanej i architektury krakowskiej przełomu wieków. Spinki góralskie i schodzące się serca to dekoracja rodem z Podhala. Symbolizujące handel kaduceusze możemy odnaleźć wśród dekoracji zrealizowanej dwa lata wcześniej siedziby krakowskiej Izby Przemysłowo-Handlowej. Ekspresja twórczo użytych detali była cechą słynnych kamienic krakowskiego architekta Teodora Talowskiego. Jego sztuka działała inspirująco na wielu artystów. Jednym z nich był zapewne Wojtyczko.
Późniejsze losy domu Czynciela przyniosły mu liczne zmiany. Podczas II wojny światowej niemiecki okupant uznał, że kojarząca się z secesją dekoracja budynku nie przystaje do powagi Rynku nazwanego w tym czasie imieniem Adolfa Hitlera. Doprowadziło to do częściowego zniszczenia dekoracji i pozornej "modernizacji" bogato zdobionej kamienicy. Odtworzenie pierwotnego wyglądu nastąpiło dopiero w 2001 roku podczas gruntownej restauracji, jakiej poddano kamienicę.

2. Projekty fasady kamienicy



3. Projekt fasady kamienicy



4. Zdjęcie z epoki kamienicy






5. Współczesne zdjęcie fasady kamienicy od strony Rynku Głównego



6. Okna kamienicy bogato zdobione


Last edited by Kęcija; January 26th, 2011 at 11:23 AM.
Kęcija no está en línea   Reply With Quote
Old January 26th, 2011, 11:16 AM   #3
Kęcija
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Location: Kraków
Posts: 703
Likes (Received): 40

7. Detale kamienicy



8. Portal kamienicy



9. Świetlik



10. Detal okna



11. Tablica z pamiątkowym napisem



12. Okno z witrażem nad portalem wejściowym



13. Detal kamienicy

Kęcija no está en línea   Reply With Quote
Old January 26th, 2011, 11:22 AM   #4
Kęcija
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Location: Kraków
Posts: 703
Likes (Received): 40

14. Detale



15. Detale



16. Detale



17. Attyka



18. Detale



19. Detale



20. Attyka

Kęcija no está en línea   Reply With Quote
Old January 26th, 2011, 12:18 PM   #5
Przepiórnik
Turnix sylvatica
 
Przepiórnik's Avatar
 
Join Date: Jul 2008
Location: bloki we mgle
Posts: 1,181
Likes (Received): 6

Bardzo dobre zdjęcia, ciekway temat. Tak trzymać .
__________________
Przepiórnik no está en línea   Reply With Quote
Old January 26th, 2011, 01:07 PM   #6
talanar
Użytkownik zaszczuty
 
Join Date: Jul 2009
Location: Poznań
Posts: 4,134
Likes (Received): 11

najladniejszy jest ten kwaitek wepchniety dokladnie od spodu na 19-tce
__________________
It's entirely practical to segregate several speeds of traffic each to it's own roadway, free from interference.
Norman Bel Geddes
O moderniźmie, przez modernizm, dla modernizmu
talanar no está en línea   Reply With Quote
Old January 26th, 2011, 01:15 PM   #7
matizz
Let's go digging
 
matizz's Avatar
 
Join Date: Dec 2009
Location: Lublin
Posts: 7,896
Likes (Received): 3232

Czekam z ciekawością, bo kazda wiedza na ten temat mnie interesuje, jednakowoż sugerowałbym jeśli byś mógł uwzględnić poszerzenie zasięgu, czyli żebyś przynajmniej z grubsza pokazywał dzieła prezentowanych architektów poza krk.

Czy można składać zamówienia (moje typy: Mączyński, Talowski, Szyszko-B.?
matizz no está en línea   Reply With Quote
Old January 26th, 2011, 03:09 PM   #8
Kęcija
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Location: Kraków
Posts: 703
Likes (Received): 40

Zobaczymy z tymi realizacjami spoza Krakowa, głównie chodzi o materiał zdjęciowy. Oczywiście Ci architekci również będą, zacząłem od Wojtyczki bo tak się składa że mam i materiał zdjęciowy i treściowy.
Kęcija no está en línea   Reply With Quote
Old January 26th, 2011, 04:11 PM   #9
Kęcija
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Location: Kraków
Posts: 703
Likes (Received): 40

SIEDZIBA ZAKŁADU WITRAŻY "S. G. ŻELEŃSKI"
KRAKÓW, AL. KRASIŃSKIEGO 23 (1908)
*

Jednym z najciekawszych budynków powstałych w Krakowie na początku XX wieku jest siedziba Krakowskiego Zakładu Witraży Stanisława Żeleńskiego. Gmach ten zbudowano w latach 1906-1907 według projektu Ludwika Wojtyczki przy alei Z. Krasińskiego 23. Jego realizacja wiąże się z założeniem w 1902 roku przez Władysława Ekielskiego i Antoniego Tucha, dużego zakładu produkującego modne w tym czasie witraże. Późny historyzm oraz secesyjna architektura przełomu XIX i XX wieku wytworzyły w Krakowie rynek produktów przemysłowych pracujący dla potrzeb dekoracji współcześnie powstających budynków. Działające w tym czasie firmy budowlane potrzebowały pracy kamieniarzy, snycerzy, metaloplastyków i witrażystów. Pierwszą znaną firmą
witrażowniczą w Krakowie był założony w 1882 roku, przy ulicy Św. Jana 17 zakład szklarski Teodora Zajdzikowskiego. Kolejnym działającym tutaj warsztatem była firma Ekielskiego i Tucha, wykupiona dwa lata później przez Żeleńskich. Brak kapitału i niesolidność Tucha postawiły zakład na skraju bankructwa. Dopiero działalność Stanisława Żeleńskiego i jego żony Izabeli doprowadziły firmę do rozkwitu. Poziom artystyczny i techniczny ich wyrobów był wysoki, a rozwojowi produkcji sprzyjały liczne zamówienia. Szybko pomnożony kapitał dał możliwość właścicielom zakładu na wybudowanie jego reprezentacyjnej siedziby. W 1906 roku Ekielski złożył zamówienie na projekt budynku firmy u młodego, krakowskiego architekta Ludwika Wojtyczki. Zakład Żeleńskich to czterokondygnacyjny, trójosiowy, murowany z cegły budynek. Jego fasada wpisana została w linię zabudowy pierzei dzisiejszej alei Z. Krasińskiego. Rzut całości założenia przypomina zbudowaną w oparciu o schemat węgielnicy kamienicę mieszczańską. Zastosowany tutaj, przypominający literę "L", układ skomponowany został z dwutraktowego bloku od frontu i podłużnej stanowiącej jeden trakt oficyny od podwórka. W zamieszczonym w drugim zeszycie "Architekta" z 1908 roku artykule o zakładzie witraży podano oryginalną, do dzisiaj zachowaną dyspozycję wnętrza. Możemy tam przeczytać, że: " Krakowski Zakład Witrażów Oszkleń i Mozaiki" to jedna z niewielu u nas pracowni sztuki stosowanej. Podany plan wskazuje układ
i przeznaczenie przestrzeni; jest to więc pracownia malarzy na szkle, mozaistów i salka wystawowa 6 m. wysoka o ogromnym oknie, w którym osadzić można w całości już pokaźnej wielkości witraże; na parterze mieszczą się pracownie szklarskie, biura i piece do wypalania malowania na szkle, w suterenie magazyn szkła. Drugie piętro jest częściowo i czasowo wynajęte na mieszkanie; tu zarezerwowano tylko obszerną pracownię dla artystów malarzy stale dla zakładu pracujących." Przeszło dziewięćdziesięcioletnia historia budynku nie przyniosła mu zmiany funkcji. Po dziś dzień znajduje się tutaj pracownia witraży i jedynie określone w artykule z początku wieku "tymczasowe" mieszkanie stało się wartością stałą. Nie doszło także do zmian przestrzennych we wnętrzu. Najbardziej interesująca jest w nim klatka schodowa z drewnianą balustradą dekorowaną w stylu Polskiej Sztuki Stosowanej, nad którą góruje obszerny witraż. Wzór zastosowany w jego dekoracji
nawiązuje do stylistyki wczesnego, geometrycznego modernizmu. Wychodząca na aleję Krasińskiego licowana cegłą fasada zakładu ma przysadziste proporcje i wyraźnie horyzontalne podziały. W skrajnej, prawej osi przyziemia umieszczono nieproporcjonalnie mały portal stanowiący główne wejście do budynku. Jest ono przesunięte o pół kondygnacji do dołu względem parteru, murowany z cegły i zamknięty półkolistą arkadą. W drugiej osi znajduje się prowadzący do magazynu w suterenie portal zamknięty łukiem segmentowym. Na wysokości klucza arkady głównego portalu architekt s fazował ceglane lico i cofnął nieznacznie wyższą część elewacji. Na poziomie parteru widzimy pięć prostokątnych otworów okiennych, zamkniętych łukami segmentowymi. Skrajne, prawe okno ma najbardziej przysadziste proporcje przypominające portal poniżej. Dwa kolejne, wyznaczające środkową oś otwory, mają wysmukły, pionowy wykrój. Okna lewej, skrajnej osi są szersze, ale wspólnie zajmują pole tej samej szerokości, co otwory w środku.
Architekt połączył je długim na szerokość całej elewacji, jasnym, kamiennym pasem znajdującym się u podstawy wieńczących je łuków. Okno skrajne prawe zostało podniesione nieznacznie do góry tak, że biały pas przecina je w środku wysokości. Podobnie podwyższono okno tej osi na piętrze. Zdobi ją obramienie w postaci ceglanej listwy oraz kamienne imposty podtrzymujące segmentowy łuk. Okna środkowej i lewej osi stanowią obszerne, poziome, pojedyncze otwory zajmujące swoją szerokością pola par okien poniżej. Wieńczą je arkady o profilach cięcia koszowego. Na najwyższej kondygnacji architekt zaprojektował inny od wyżej omówionych typ otworów. W skrajnej, prawej osi znajduje się para smukłych zwieńczonych półkolistymi arkadkami okno. W osi środkowej znajdują się dwa bliźniacze okna pokrywające się szerokością z oknami parteru. Skrajną, lewą oś wypełnia prostokątny wykusz. Wspiera się on na trzech profilowanych, połączonych segmentowymi łukami impostach. Wykusz ten posiada obszerne, kwadratowe okno od frontu i dwa wysmukłe okna po bokach. Zwieńczony został mansardowym, pofalowanym okapem. Przylega on do zamkniętej eliptycznie ściany. Wydatny, faliście profilowany gzyms wykusza przechodzi we wsparty na kroksztynach gzyms koronujący fasadę. Budynek posiada dwuspadowy, kryty dachówką dach o kalenicy równoległej z ulicą. Dach przerwany został w prawej części obszernym, kryjącym witraż świetlikiem. We wszystkich omówionych powyżej otworach zachowała się oryginalna stolarka okienna. Posiada ona charakterystyczne kwadratowe podziały w całości dużych oraz górnych partiach małych okien. Drzwi zamieszczone w wejściowym portalu zostały przeszklone w górnej połowie i posiadają charakterystyczną dekorację utrzymaną w stylistyce Towarzystwa Polska Sztuka Stosowana. Omawiając gmach Zakładu Witrażów, należy wspomnieć o bardzo ciekawych motywach dekoracyjnych znajdujących się na fasadzie głównej - niewielkiej rzeźbie nie zidentyfikowanej świętej, płaskorzeźbie przedstawiającej konika morskiego oraz motywach kwiatu słonecznika zdobiących wykusz trzeciego piętra. Projekt budynku przewidywał także wykonanie obszernej mozaiki ponad portalem wejściowym. Niestety nie została ona nigdy zrealizowana, a na elewacji frontowej po dziś dzień widać nie ukończony fragment lica. Na zamieszczonym w artykule "Architekta" zdjęciu widzimy inny, nie istniejący już dzisiaj element dekoracji. Pomiędzy dwoma dużymi oknami drugiego piętra zainstalowany był na długim, prostym, stalowym wsporniku, wiszący na łańcuchu okrągły lampion. Budynek zakładu Żeleńskiego posiada także bardzo ciekawie zaprojektowane podwórko. Zastosowane tutaj rzędy przeszkleń - bardzo dużych jak na czas swojego powstania - przede wszystkim okno sali wystawowej (wysokość 6 metrów), świadczą o sprawności technicznej młodego architekta śledzącego rozwój rodzącego się wtedy w Europie modernizmu. Płaskie elewacje, przeprute rzędami poziomych, segmentowo zamkniętych okien ozdobione zostały niewielkim, wykutym w kamieniu godłem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Budynku tego nie można powiązać z jedną konkretną estetyką. Wykonana z czerwonej cegły i zdobiona białym wapieniem kamienica jednocześnie nawiązuje i odcina się od zbudowanych w tym samym czasie protomodernistycznych gmachów krakowskich. Na tle budynków powstających w Krakowie w pierwszej dekadzie ubiegłego stulecia realizacja Ludwika Wojtyczki plasuje się w czołówce awangardy, a wszystkie wymienione powyżej elementy dekoracji i wystroju są jednostkowe i nie posiadają analogii. Siedziba Zakładu Witraży nie była poddawana żadnym przebudowom i do dziś spełnia swoją pierwotną funkcję. W roku 2001, po przeszło dziewięćdziesięciu latach istnienia budynek poddano gruntownej renowacji, przywracając mu wygląd z czasów pierwotnej świetności.

21. Plany kamienicy



22. Zdjęcie z epoki zakładu



23. Zakład witraży



24. Zakład witrażowy



25. Zakład witrażowy



26. Okno



27. Detale



28. Detale - wykusz



29. Detale



30. Detale

Kęcija no está en línea   Reply With Quote
Old January 26th, 2011, 04:38 PM   #10
behemot
przestrzeń-ludzie-miasto
 
behemot's Avatar
 
Join Date: Nov 2002
Location: Krakow
Posts: 28,454
Likes (Received): 25218

http://img521.imageshack.us/img521/5527/starezdjcie.jpg

Szkoda, że w czasie remontu nie zrekonstruowano tej kuli (lampy?)


Świetny pomysł na wątek - ale jeśli mogę coś sugerować, to myslę, że w pierwszym poście potrzebny jest spis architektów. Inaczej szybko się tu zgubimy
__________________
Zaświadcza się niniejszym, że okaziciel niniejszego zaświadczenia, Mikołaj Iwanowicz, spędził wyżej wymienioną noc na balu u Szatana, gdzie został zaangażowany jako środek lokomocji... otwórz, Hella, nawias, a w nawiasie napisz "wieprz".
Podpisano - Behemot.

Bolonia
behemot no está en línea   Reply With Quote
Old January 26th, 2011, 06:16 PM   #11
talanar
Użytkownik zaszczuty
 
Join Date: Jul 2009
Location: Poznań
Posts: 4,134
Likes (Received): 11

Chyba lepiej bedzie wklejac te opisy fasady razem ze zdjeciami a nie nad, bo sie człowiek może autentycznie zmachać sprawdzajac to wszystko co tam napisali z tymi zdjeciami na dole. Nie mowiac o niepewnosci czy sie widzi to,o czym tam pisali, czy sie patrzy w złe miejsce.
__________________
It's entirely practical to segregate several speeds of traffic each to it's own roadway, free from interference.
Norman Bel Geddes
O moderniźmie, przez modernizm, dla modernizmu
talanar no está en línea   Reply With Quote
Old January 26th, 2011, 07:16 PM   #12
Mr. America
przestrzeń-ludzie-miasto
 
Mr. America's Avatar
 
Join Date: Nov 2008
Location: Krakau
Posts: 7,927

Bardzo dobry pomysł na wątek

PS. spis by się faktycznie przydał.
Mr. America no está en línea   Reply With Quote
Old January 26th, 2011, 08:06 PM   #13
Kęcija
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Location: Kraków
Posts: 703
Likes (Received): 40

Zespisem to będzie mi trudnotak naraz kilkaset nazwisk dodać może w trakcie powstawania wątku będę dodawał spis. Postaram się może dokładniej opisywać zdjęcia aby były opisy zbliżone do tych z treści.
Wojtyczka będzie chyba około 30 pozycji a tak z 15 dokładnie opisanych.
Kęcija no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2011, 08:53 AM   #14
Kęcija
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Location: Kraków
Posts: 703
Likes (Received): 40

WILLA MARII LEWALSKIEJ
KRAKÓW, UL. KRUPNICZA 42 (1923-1924)

W okresie międzywojennym biuro Ludwika Wojtyczki zaprojektowało i zbudowało szereg budynków willowych; jednym z pierwszych była willa Marii Lewalskiej przy ulicy Krupniczej 42 w Krakowie. Pierwotny projekt tego domu wykonała firma "Beton" w 1923 roku. Wojtyczko i Pogany ustalili rzuty i ogólne gabaryty budynku. Na realizację ich projektu fasad nie wyrazili zgody urzędnicy magistratu. W związku z tym o ostatecznym wyglądzie willi przesądził rok później Izydor Goldberg. Wykonał on dodatkowy projekt elewacji domu. W stosunku do planów Wojtyczki zmienił układ i ilość otworów okiennych oraz kształt dachu z dwuspadowego na mansardowy. Ostatecznie firma "Beton" opracowała projekty konstrukcji oraz poprowadziła prace budowlane. Willę oddano do użytku w 1924 roku.
W księdze pamiątkowej "Dziesięciolecie Polski Odrodzonej", w rozdziale poświęconym architekturze, Henryk Jasiński, ówczesny redaktor naczelny wydawanego do 1932 roku krakowskiego "Architekta", umieścił zdjęcie omawianej willi i opisał jako dzieło Ludwika Wojtyczki i Stanisława Filipkiewicza, nic nie wspominając o Izydorze Goldbergu. W związku z faktem, że była to jedyna publikacja o tym domu i to w prestiżowym wydawnictwie, powstaje pytanie, czy Stanisław Filipkiewicz uczestniczył w omawianych pracach projektowych. Jego udziału nie potwierdzają jednak dobrze zachowane archiwalia.
Willa Marii Lewalskiej to podpiwniczony piętrowy, przekryty mansardowym dachem budynek. Zbudowany z cegły na planie prostokąta posiada trzytraktowy, pięcioosiowy układ wnętrza z reprezentacyjną klatką schodową i sienią od północy. Dodatkowe schody gospodarcze znajdują się od zachodu. Do głównej bryły przylegają na parterze półkoliste wykusze. Dwa mniejsze umieszczone zostały od wschodu i zachodu, a największy od południa. Willa wznosi się na boniowanej podmurówce. Na niej wspierają się zdwojone, toskańskie pilastry oddzielające osie otworów okiennych. Pilastry ozdobione zostały stiukowymi dekoracjami nawiązującymi do baroku. Pionowe okna parteru, wspierające się na płaskich płycinach, zamknięte są łukami odcinkowymi. Powyżej znajdują się płaskie płyciny oraz prostokątne okna drugiej kondygnacji. Całość wieńczy zdobione girlandami belkowanie z wydatnym gzymsem i tralkowaną attyką powyżej. Od północy schemat ten wzbogaca umieszczony w osi środkowej ryzalit. Łączy się on z elewacją płynnym przejściem w postaci wklęśle ukształtowanych, boniowanych ścian. Odpowiadają one zaokrąglonym, podobnie boniowanym narożnikom willi. Na parterze ryzalitu widzimy wsparte na trzech stopniach flankowane podwójnymi pilastrami drzwi. Powyżej na ozdobnych impostach wznosi się eliptyczny balkon. Jego ozdobna stalowa krata przylega do obszernych drzwi balkonowych zamkniętych półkolistą arkadą. Nad nimi architekt umieścił ozdobny kartusz z inicjałami właścicielki; kartusz przerywa belkowanie i gzyms obiegające willę. Tylko częściowo nachodzą one na ryzalit zwieńczony powyżej płaskim tympanonem. Tympanon wspiera się na flankujących oś pilastrach, przez co jest wyłamany powtarzając kształt ryzalitu. Dodatkowo zdobi go pionowe owalne okienko oraz wydatny gzyms flankowany wazonami. Główna oś elewacji ogrodowej ozdobiona została półkolistym wykuszem, który przepruty czterema portfenetrami, doświetla położony po południowej stronie salon. Do całej elewacji przylega powtarzający na osi
kształt wykusza, obszerny taras ze schodami prowadzącymi do ogrodu. Taras i wykusz ozdobiono balustradami z tralkami. Na piętrze, w głównej osi, znajduje się zdwojone okno. Nad nim oraz nad flankującymi je oknami umieszczono wspierające się na gzymsie trzy tympanony stanowiące kompozycyjną jedność z polami attyki. Zdobią je pionowe, owalne okienka. Podczas późniejszych przebudów adaptowano dach willi, dodając do niego lukarny.
Izydor Goldberg wraz z Wojtyczką i Poganym zaprojektowali w podobnej do willi formie, położony w ogrodzie garaż oraz ogrodzenie okalające działkę. Całość założenia swoimi korzeniami sięga do architektury stylu Ludwika XIV. Wiele spośród zastosowanych przez Goldberga i Wojtyczkę motywów jest zapożyczonych z pałacu wersalskiego. Budynek ten wpisuje się w nurt popularnej w tym czasie w Polsce architektury dworkowej. W odróżnieniu od domów budowanych w krakowskich koloniach willowych przy placu Axentowicza lub na Osiedlu Oficerskim, prezentuje on formy bardziej majestatyczne i monumentalne. Willa Marii Lewalskiej to obok willi własnej Adolfa Szyszko-Bohusza w Przegorzałach oraz willi Wojciecha Weissa autorstwa Franciszka Mączyńskiego - jeden z najciekawszych w Krakowie lat dwudziestych przykład ostatecznie przemijającego historyzmu.

31. Projekt



32. Projekt



33. Projekt



34. Zdjęcie z epoki



35. Frontowa fasada willi



36. Fasada od strony ogrodu - pogoda nie była najlepsza, jak będę miał zdjęcia w lepszej pogodzie to je podmienię



37. Ogród z tyłu willi



38. Fasada od strony ogrodu

Kęcija no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2011, 11:28 AM   #15
Kęcija
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Location: Kraków
Posts: 703
Likes (Received): 40

39. Latarania ogrodowa



40. Willa od strony ogrodu



41. Ogrodzenie willi



42. Wejście tarasowe



43. j.w.



44. Lukarny



45. Detal



46. Fasada boczna willi

Kęcija no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2011, 11:51 AM   #16
talanar
Użytkownik zaszczuty
 
Join Date: Jul 2009
Location: Poznań
Posts: 4,134
Likes (Received): 11

cholera,przy architekturze historyzujacej jest tyle skomplikowanych słów :P Wiec mnie sie najbardziej podobaja w tym budynku te trzy tympanony zdobione pionowymi owalnymi okienkami Raz, że się nie spodziewałem, że można zgrabnie wdusic wiecej niż jeden na czubek elewacji, a dwa, że to w końcu elewacja tylna, więc raczej mniej osob to bogactwo odbieralo.
__________________
It's entirely practical to segregate several speeds of traffic each to it's own roadway, free from interference.
Norman Bel Geddes
O moderniźmie, przez modernizm, dla modernizmu
talanar no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2011, 11:57 AM   #17
behemot
przestrzeń-ludzie-miasto
 
behemot's Avatar
 
Join Date: Nov 2002
Location: Krakow
Posts: 28,454
Likes (Received): 25218

Quote:
Originally Posted by talanar View Post
cholera,przy architekturze historyzujacej jest tyle skomplikowanych słów :P Wiec mnie sie najbardziej podobaja w tym budynku te trzy tympanony zdobione pionowymi owalnymi okienkami Raz, że się nie spodziewałem, że można zgrabnie wdusic wiecej niż jeden na czubek elewacji, a dwa, że to w końcu elewacja tylna, więc raczej mniej osob to bogactwo odbieralo.
Niby tylna...ale budynek stoi między dwoma ulicami, więc tylna i tak jest dość eksponowana.
Trudna sztuka z "czubkami" nie udała się niestety Austriakom (w willi jest konsulat) którzy obok wybudowali pomo-potworka.
__________________
Zaświadcza się niniejszym, że okaziciel niniejszego zaświadczenia, Mikołaj Iwanowicz, spędził wyżej wymienioną noc na balu u Szatana, gdzie został zaangażowany jako środek lokomocji... otwórz, Hella, nawias, a w nawiasie napisz "wieprz".
Podpisano - Behemot.

Bolonia
behemot no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2011, 09:06 PM   #18
lord115
Registered User
 
lord115's Avatar
 
Join Date: Dec 2010
Posts: 167
Likes (Received): 0

Nie wiem czemu ale kamienica Czynciela kojarzy mi się z Florencją. Świetny wątek, świetnie się czyta, oby tak trzymać
lord115 no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2011, 10:18 PM   #19
Kęcija
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Location: Kraków
Posts: 703
Likes (Received): 40

47. Balkonik



48. Balkonik



49. Front z boku z widokiem na podjazd

Kęcija no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2011, 10:25 PM   #20
Kęcija
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Location: Kraków
Posts: 703
Likes (Received): 40

50. Ogrodzenie i front



51. Zbliżenie na front



52. Willa od frontu



53. Zbliżenie na frontowe okno

Kęcija no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
kraków

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 05:56 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2017, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu