search the site
 daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Fotografia > Zagranica



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old September 3rd, 2011, 11:17 PM   #1
kaspric
and we flew away
 
kaspric's Avatar
 
Join Date: Jun 2004
Location: Gliwice - Poland
Posts: 8,555
Likes (Received): 1849

[Japonia] Droga Japonia

Między 08-22 sierpnia odbyłem moją wymarzoną wycieczkę do Japonii. Wróciłem pełen wrażeń, a mój aparat pełen zdjęć (jakieś 10Gb ;-)). Wątków o Japonii trochę się przez nasze forum przewinęło, ale ten będzie chyba nieco inny, bo każdy ma w końcu zupełnie inne spojrzenie. Mnie poza architekturą szczególnie interesują ludzie i tętno miasta, to, jak ono funkcjonuje. Stąd mam sporo zdjęć dokumentujących codzienne życie (ludzie śpiący w metrze...) czy po prostu ciekawostki.

Miejsca, które odwiedziłem.

- Tokio / Shibuya, Shinjuku, Ueno, Ginza, Monzen Nakacho, Kiba, Asakusa // Roppongi Hills (!), Metropolitan Gov. obserwatorium, Ueno ZOO, Hibiya Park, Imperial Palace areas, Hamarikyu i wiele innych
- Jokohama / Minato Mirai, Chinatown i więcej // Landmark (!)
- Kamakura
- Karuizawa i okoliczne miasteczka - Komoro, Miyota oraz górskie tereny
- Himeji
- Kobe i Sannomiya / centrum i waterfront
- Osaka / zamek, centrum, Namba
- Kioto / kilka świątyń, Fushimi Inari Torii
- Okayama / zamek, ogród japoński
- Onomichi / wzgórza
- Hachinohe



Postaram się, by ten wątek nie ograniczał się tylko do dokumentacji wyprawy, ale również był wątkiem z cyklu "tips&tricks", zbiorem ciekawostek. Tym bardziej, że odwiedziłem wiele miejsc, do których europejscy turyści raczej nie zaglądają.
Dowiecie się również nieco o CouchSurfingu, właśnie o CS oparłem całą wyprawę i była to świetna decyzja. Początkowo zrobiłem listę miejsc, które chcę zobaczyć... potem jednak mocno ją zrewidowałem. Najważniejsze było poznanie ludzi, Japończyków, a także poczucie klimatu życia w Japonii, muzea i świetne architektonicznie budynki mogę zobaczyć na zdjęciach. Sety raczej będą po około 10 zdjęć, więc liczę na odzew - komentarze i pytania. Czuję sie teraz niemal ekspertem w niektórych dziedzinach i o ile miesiąc temu sam oczekiwałem rad, to teraz mógłbym ich udzielać.

Tytuł wątku jest tłumaczeniem tytułu , który był jednym z powodów decyzji o podróży (przynajmniej narazie, może potem wymyślę jakiś odpowiedniejszy ;-))

Zatem zapraszam i na zachętę Roppongi, które pojawi się w jednym z nastych odcinków relacji.



PS jeśli wydaje się wam, że coś jest nie tak z fotkami (np są za jasne, mają za dużą saturację etc.), dajcie znać. Mam wrażenie, że ustawienia mojego ekranu są trochę nietypowe.
__________________
Uwaga! Zanim wyrobisz sobie o mnie zdanie na podstawie postu, który właśnie przeczytałeś, sprawdź, kiedy został on napisany.

ArgentynaUrugwaj2006.Japonia2011 English.HK-Singapur-Kambodża-Wietnam2012, Korea-Japonia2012.Korea-Japonia-Tajwan 2013.GruzjaArmenia2014.Japonia2014
Rosja-Sakha(Jakucja)2014


mrkaziu liked this post
kaspric no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old September 3rd, 2011, 11:21 PM   #2
mark40
Registered User
 
mark40's Avatar
 
Join Date: Mar 2007
Location: Chorzów; Silesia
Posts: 14,588
Likes (Received): 5488

Będzie ciekawie.

Pierwsze zdjęcie wygląda normalnie
mark40 está en línea ahora   Reply With Quote
Old September 3rd, 2011, 11:38 PM   #3
kaspric
and we flew away
 
kaspric's Avatar
 
Join Date: Jun 2004
Location: Gliwice - Poland
Posts: 8,555
Likes (Received): 1849

"normalnych" fotek mam pewnie więcej, niech one tworzą fabułę ;-). Narazie się wgrywaja na serwer, postaram się pierwszy set dać dzisiaj przed snem lub jutro rano.
Czasem też wrzucę słabszą fotkę, jeśli ważniejszy od niej będzie sam komentarz.

PS fotki się wgrywają, a ja na chwilę spadam sprzed kompa, więc jeśli set bedzie dzisiaj, to raczej koło 2 ;-)

Last edited by kaspric; September 4th, 2011 at 12:04 AM.
kaspric no está en línea   Reply With Quote
Old September 3rd, 2011, 11:51 PM   #4
lulek89
foto-ml.pl
 
lulek89's Avatar
 
Join Date: Dec 2008
Location: Top of the Flop
Posts: 14,221
Likes (Received): 28707

Ohoo, wątek "must see" Czekam z niecierpliwością aż się wgrają zdjęcia!
lulek89 no está en línea   Reply With Quote
Old September 4th, 2011, 12:07 AM   #5
PiotrG
庶民サンプル
 
PiotrG's Avatar
 
Join Date: Feb 2008
Location: II PRL
Posts: 10,160

kaspric, czekam, czekam. Wrzucaj wszystko
PiotrG no está en línea   Reply With Quote
Old September 4th, 2011, 01:52 AM   #6
Jakub
3D
 
Jakub's Avatar
 
Join Date: Apr 2004
Posts: 6,746

No to sobie trochę pogadamy . Ej w ogóle się nie domyśliłem, że w tytule chodzi o Dear Japan, myślałem, że to trochę przekorne nawiązanie do informacji, jakie zamierzasz podać.
Jakub no está en línea   Reply With Quote
Old September 4th, 2011, 01:56 AM   #7
Dzwonsson
Neen, man!
 
Join Date: Feb 2008
Location: Rotterdam
Posts: 3,893

Będzie ciekawie, wątki japońskie mają to do siebie, że utrzymują się dość długo, więc będzie co oglądać i o czym gadać.
Dzwonsson no está en línea   Reply With Quote
Old September 4th, 2011, 03:31 AM   #8
kaspric
and we flew away
 
kaspric's Avatar
 
Join Date: Jun 2004
Location: Gliwice - Poland
Posts: 8,555
Likes (Received): 1849

No to lecimy. Na początku nie będzie wiele do pooglądania, fotki raczej mają służyć jako tło dla informacji. Poza tym pierwszy dzień w Tokyo to była totalna masakra i niespecjalnie interesowałem się robieniem fotek... ale o tym później.




1. Lecimy z Autrian Airlines. Wspomnę trochę o połączeniu, gdyż na dzisiaj lot z Warszawy przez Wiedeń jest chyba najlepszym rozwiązaniem. Świetnie zgrane loty sprawiają, że w obu kierunkach przesiadka w Wiedniu wynosiła ok. 1,5h, całość podróży to ok 13h, naprawdę znośnie. Poza tym w najtańszej taryfie Red ticket (odpowiednik lotowskiego First minute ) można znaleźć połączenia od 2600zł z Warszawy do Tokio.
Same linie nie wydały mi się wybitne, samolot B777 miał dość ciasny układ siedzeń 3+4+3, lecz szczególnie niemiło wspominam urodę austriackich stewardess... to trzeba przeżyć, by uwierzyć, że może być tak źle.


2. Góra Fuji. Jeszcze przed lądowaniem małe zaskoczenie, przejrzystość powietrza pozwoliła mi dostrzec w oddali ten jeden z symboli Japonii. Gdy zapytałem się o nią Japończyków lecących obok mnie zapanowało małe poruszenie, sami nie mogli uwierzyć, że to Fuji. Dopiero japońska stewardessa (jedyna ładna na pokładzie ;-)) rozwiała wątpliwości.


3. I jeszcze mój samolot na lotnisku Narita.


4. Widok ze Skylinera. Lotnisko Narita leży 65 km od centrum Tokio, najprostszym sposobem transportu jest oczywiście kolej, której dworzec jest w podziemiach portu lotniczego. Do wyboru mamy 2 linie - obsługiwany przez Japan Rail Narita Express - N'EX (do stacji Tokyo i dalej) oraz przez Keisei Skyliner (do Ueno). Posiadając Japan Rail Pass (więcej o JRP będzie w trakcie mojej relacji) pierwsza linia jest w cenie paszportu, jednak mój JRP zaczynał się następnego dnia, więc wybrałem drugą opcję. Skyliner jest nieco wygodniejszy i szybszy, też nieco droższy, lecz na lotnisku można nabyć w specjalnej ofercie bilet na Skylinera + 2 dniowy Tokyo Metro Pass za jedyne 2600Y (~100zł)


5. Pierwszy kontakt z japońskim skwarem. Z racji świetnie zintegrowanej komunikacji mój pierwszy kontakt z japońskim powietrzem był przy stacji Ueno, choć było to po prostu "wyglądnięcie na zewnątrz", by wreszcie zobaczyć te tokijskie ulice. Zaraz po tym wymęczonym ujęciu schowałem się spowrotem w stacji Ueno i skierowałem na platformy linii metra Ginza, by wylądować po drugiej stronie miasta, w dzielnicy Shibuya. Dla rozeznania proponuję zerknąć na mapę tokijskiego metra.


Zanim dotrzemy do Shibuya od razu nadmienię, że pierwszy dzień w Tokio był jednym z najgorszych w moim życiu. W centrum Tokio byłem ok. godziny 11 (wg polskiego czasu 4 w nocy), po 21 godzinach na nogach, w tym 13h lotu. Niestety osoba, u której miałem się zatrzymać, kończyła pracę o 19, stąd musiałem coś ze sobą zrobić w mieście, które przywitało mnie 35 stopniowym upałem. Było bardzo źle, a niestety o tej porze nie da zakwaterować w żadnym hotelu (potem okazało się, że jednak niektóre hotele oferują usługi z cyklu "drzemka poobiednia"). Stąd fotki z pierwszego dnia włóczenia się po mieście są jakie są, bo po prostu o tym nie myślałem ;-)

6. Shibuya - pierwszy kontakt ze skrzyżowaniem, które dla mnie jest jednym z symboli Tokio.


7.


8. Shibuya to nieprzebrane tłumy, co szczególnie szokuje, gdy jest to de facto pierwsze miejsce, w którym mamy styczność z Tokio.


9. Dłuższą chwilę powłóczyłem się po ulicach Shibuyi, skupiłem się na architekturze.


10.


11.


12.


13.


Na dzisiaj koniec. W następnym secie będzie trochę o intensywnym zagospodarowaniu, infrastrukturze w centrum miasta i ławce, która pozwoliła mi przeżyć pierwszy dzień. Potem odwiedzimy cesarza i pobliski park.
__________________
Uwaga! Zanim wyrobisz sobie o mnie zdanie na podstawie postu, który właśnie przeczytałeś, sprawdź, kiedy został on napisany.

ArgentynaUrugwaj2006.Japonia2011 English.HK-Singapur-Kambodża-Wietnam2012, Korea-Japonia2012.Korea-Japonia-Tajwan 2013.GruzjaArmenia2014.Japonia2014
Rosja-Sakha(Jakucja)2014


hermit liked this post

Last edited by kaspric; September 4th, 2011 at 03:38 AM.
kaspric no está en línea   Reply With Quote
Old September 4th, 2011, 03:48 AM   #9
rafaella
exclamation!
 
rafaella's Avatar
 
Join Date: Jul 2006
Location: Rybnik
Posts: 26
Likes (Received): 4

świetna fotorelacja, czekam na kolejną porcję, zwłaszcza na fotki nocne no i wiesz jakie
rafaella no está en línea   Reply With Quote
Old September 4th, 2011, 01:50 PM   #10
Lysy
little idiot
 
Lysy's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Location: Kraków
Posts: 3,744
Likes (Received): 269

Subscribed!
__________________
Japonia | Azja Płd.-Wsch.: Tajwan, Hong Kong, Kambodża, Singapur
"A developed country is not a place where the poor have cars. It's where the rich use public transportation."
Lysy no está en línea   Reply With Quote
Old September 4th, 2011, 02:30 PM   #11
Yelo
Registered User
 
Join Date: Sep 2009
Location: Toruń/Gdańsk
Posts: 81
Likes (Received): 0

pewnie, że subscribed :] świetny pomysł, czekam na kolejnego seta
Yelo no está en línea   Reply With Quote
Old September 4th, 2011, 02:33 PM   #12
_Kaczy
Mordercza kaczuszka....
 
_Kaczy's Avatar
 
Join Date: Jun 2010
Location: Szczecin/Białogard
Posts: 4,310
Likes (Received): 3030

Kraje azjatyckie są inspirujące. Całkowicie odmienny styl.
Czekamy na więcej
_Kaczy no está en línea   Reply With Quote
Old September 4th, 2011, 04:18 PM   #13
kaspric
and we flew away
 
kaspric's Avatar
 
Join Date: Jun 2004
Location: Gliwice - Poland
Posts: 8,555
Likes (Received): 1849

14. Dalej Shibuya. Przejście nadziemne w okolicach linii kolejowej (na mapie przy opisie Saikyo line).


15.


16.


17. Linie kolejowe Saikyo oraz Yamanote. To, co już na początku zwróciło moją uwagę, to bezkompromisowe wykorzystanie przestrzeni pod infrastrukturę i fakt, jak fajnie uzupełnia ona urbanistykę miasta. Japończycy mają niezwykle pragmatyczne i ekonomiczne podejście do inwestycji, co mnie szczerze urzekło. Najważniejsza jest funkcja. U nas toczą się właśnie dyskusje o chowaniu torów pod ziemię, gdyż są "największym problemem". Japońskie miasta są poprzecinane torami, autostradami, nikomu to nie przeszkadza. To po prostu działa.


18.


19.


20. Park wzdłuż linii kolejowej. Cała przestrzeń jest jakoś zagospodarowana i świetnie utrzymana. Z drugiej strony jak widać remont chodnika oznacza chaos w posadzce, co, jak później się okazało, jest w Japonii typowe.


21. Lalki (sorry za zepsute ujęcie). O tym, jak wyglądaja ludzie na ulicach, modzie, będzie w trakcji relacji. Teraz tylko wspomnę o manekinach chodzących po ulicach. Nie jest tego przesadnie wiele, ale zdażają się dziewczyny z taką ilością make-upu na twarzy, że naprawdę z powodzeniem mogłyby stać na wystawach witryn sklepowych.


22. Monzen-Nakacho. Mój gospodarz mieszkał w tej dzielnicy, więc skierowałem tam swoje kroki - w sumie nie do końca wiem, po co, ale stan mojego umysłu był w tamtym momencie bardzo zły. Do stacji metra Monzen-Nakacho można w prosty sposób dostać się linią Tozei z głównej przesiadkowej stacji metra Otemachi (zaraz przy stacji Tokyo).
Dzielnica jest poprzecinana kanałami, jak na zdjęciu poniżej.


I właśnie wtedy baterie w moim organiźmie się wyczerpały. Na widocznym wybrzeżu znalazłem w cieniu ławkę (zawsze lepsze 35 stopni w cieniu nad wodą, niż w słońcu między budynkami) i jak biały człowiek przespałem się z bagażami u stóp jakąś godzinę czy dwie. Na szczęście Japonia to kraj ekstremalnie bezpieczny, prawdopodobieństwo obudzenia się bez bagażu jest niezwykle małe.

Do spotkania z moim gospodarzem zostały mi jakieś trzy godziny, więc po regeneracji znów wsiadłem w metro i skierowałem się do "zielonej plamy na mapie", czyli parku Hibiya i Pałacu Cesarskiego w dzielnicy Chiyoda, o czym będzie później.

PS Z racji, że mamy tu @Lysego, wspomnę o jego wątku, który gorąco polecam i szczerze przyznam, że również był jednym z ostatecznych powodów decyzji o wyjeździe /marzec/:
Quote:
Originally Posted by kaspric View Post
Kurde, że też wcześniej przeoczyłem ten wątek. Świetna wyprawa i fotorelacja Lysy, chyba ostatecznie przekonałeś mnie do odwiedzenia Jpn (chodzi mi to po głowie od jakiegoś roku).
Bilet kupiłem nieco ponad 2 miesiące później, co było czymś w rodzaju postawienia się pod ścianą - mając bilet musiałem zacząć planować, już nie było wyjścia ;-)
__________________
Uwaga! Zanim wyrobisz sobie o mnie zdanie na podstawie postu, który właśnie przeczytałeś, sprawdź, kiedy został on napisany.

ArgentynaUrugwaj2006.Japonia2011 English.HK-Singapur-Kambodża-Wietnam2012, Korea-Japonia2012.Korea-Japonia-Tajwan 2013.GruzjaArmenia2014.Japonia2014
Rosja-Sakha(Jakucja)2014


Last edited by kaspric; September 4th, 2011 at 04:34 PM.
kaspric no está en línea   Reply With Quote
Old September 4th, 2011, 08:03 PM   #14
Jakub
3D
 
Jakub's Avatar
 
Join Date: Apr 2004
Posts: 6,746

Elegancko lecisz. Lalka - kawaii nawet ładna, ale te subkultury u nich osiągnęły chyba max. Chyba wolę pod tym względem Koreę, gdzie panuje większa jednorodność w ubiorze. Chociaż po fotach z Shibuya Corssing widać, że nie jest tak źle, może trochę kolorytu nie zaszkodzi Kurde widać na tych fotkach ten upał i przytłoczenie wielgachnym miastem.
Jakub no está en línea   Reply With Quote
Old September 4th, 2011, 09:49 PM   #15
kaspric
and we flew away
 
kaspric's Avatar
 
Join Date: Jun 2004
Location: Gliwice - Poland
Posts: 8,555
Likes (Received): 1849

Quote:
Originally Posted by Jakub View Post
Elegancko lecisz. Lalka - kawaii nawet ładna, ale te subkultury u nich osiągnęły chyba max. Chyba wolę pod tym względem Koreę, gdzie panuje większa jednorodność w ubiorze. Chociaż po fotach z Shibuya Corssing widać, że nie jest tak źle, może trochę kolorytu nie zaszkodzi Kurde widać na tych fotkach ten upał i przytłoczenie wielgachnym miastem.
A właśnie nie odczułem jakoś tego nagromaczenia subkultur. Fakt, że zdarzają się na mieście takie lalki czy dzieci-anime, ale generalnie Japończycy ubierają się bardzo stonowanie. Wydaje mi się, że u nas jest już większa różnorodność ze względu na choćby dresiarstwo, już nie mówiąc o subkulturach na Zachodzie czy Am.Południowej (najwięcej "dziwnych" ludzi widziałem właśnie w BA).

Dalej fotki będą z małym defektem, bo do wieczora nie miałem czym wyczyścić popalcowanego obiektywu. Dla informacji wszystko (fotki i filmy) łapałem małym kompaktem Fuji F550EXR, który (jak na kieszonkowe kompakty) gorąco polecam.

15. I jesteśmy na stacji Hibiya. Pierwsze spojrzenie na zadbane ulice. Zwracam uwagę na drogi dla niewidomych - tu nawet ciężko powiedzieć, że są tylko powszechne - one są wszędzie; na chodniku przy ulicy, w parku, w metrze, centrum handlowym. Polecam zwracać uwagę na te detale w mojej relacji.


16. I w drugą stronę, park Hibiya.


17. Godzina około 15, sporo meszkańców przychodziło do parku na wypoczynek, poczytać książkę, na randkę. Przyjemne miejsce pośród wysokich budynków - nieco skojarzyło mi sie z parkiem Świętokrzyskim.


18.


19.


20. Tak, to dalej centrum Tokio...


21. Zwiększę nieco perspektywę...


22. I jeszcze trochę. Niezwykłe miejsce, w którym miejskość miesza się z dzikością.


23. Altanka w parku.


24. Jeszcze kilka spojrzeń na widoki z parku.


25.


26.


27.


28.


29. I spojrzenie w drugą stronę z tego samego miejsca
__________________
Uwaga! Zanim wyrobisz sobie o mnie zdanie na podstawie postu, który właśnie przeczytałeś, sprawdź, kiedy został on napisany.

ArgentynaUrugwaj2006.Japonia2011 English.HK-Singapur-Kambodża-Wietnam2012, Korea-Japonia2012.Korea-Japonia-Tajwan 2013.GruzjaArmenia2014.Japonia2014
Rosja-Sakha(Jakucja)2014


hermit liked this post
kaspric no está en línea   Reply With Quote
Old September 4th, 2011, 10:14 PM   #16
Okno
nonono
 
Okno's Avatar
 
Join Date: Dec 2006
Location: Warszawa
Posts: 549
Likes (Received): 81

Świetny wątek. Mnie ostatnimi czasy Japonia również fascynuje, a Twoje opisy wydają się być bezcenne - osobiście jestem zainteresowany nimi bardziej, niż zdjęciami

No, to aby tradycji stało się zadość - subscribed!
__________________
I wanted to change the world, but i could not even change my underwear.
Okno no está en línea   Reply With Quote
Old September 4th, 2011, 11:19 PM   #17
kaspric
and we flew away
 
kaspric's Avatar
 
Join Date: Jun 2004
Location: Gliwice - Poland
Posts: 8,555
Likes (Received): 1849

thx. Wszelkie pytania co do opisów mile widziane.

30. W tle wieżowce dzielnicy Chiyoda (okolice stacji JR Tokyo oraz metra Otemachi)


31. Kierowałem się na północ aż do stacji Nijubashi-Mae.


32. Park Hibiya przylega do ogrodów cesarskich otaczających pałac. Jest to rezydencja historyczna, więc cały kompleks jest otoczony przez system fos, co jest typowe dla historycznych zabudowań warownych. Wrócę do tego przy okazji zdjęć zamku w Osace.


33. Po lewej fosa


34. Po prawej tętniące życiem miasto


35. W tle zabudowania okoli stacji metra Nagatacho


36.


37.


38.


39. Skierowałem się na zachód aleją w kierunku pałacu. I wtedy zobaczyłem Ją po raz pierwszy, majestatycznie wyłaniającą się spomiędzy wieżowców okalających Hibiya park.


Ciężko opisać uczucie, gdy pierwszy raz na własne oczy dostrzega się obiekt, który na zdjęciach i filmach widziało się setki razy. To trochę jak powrót po latach do miejsca, które pamięta się z dzieciństwa...
Koło pierwszej wrzucę zdjęcia z okolic pałacu, by zakończyć relację z pierwszego dnia mojego pobytu w Tokio.
__________________
Uwaga! Zanim wyrobisz sobie o mnie zdanie na podstawie postu, który właśnie przeczytałeś, sprawdź, kiedy został on napisany.

ArgentynaUrugwaj2006.Japonia2011 English.HK-Singapur-Kambodża-Wietnam2012, Korea-Japonia2012.Korea-Japonia-Tajwan 2013.GruzjaArmenia2014.Japonia2014
Rosja-Sakha(Jakucja)2014

kaspric no está en línea   Reply With Quote
Old September 5th, 2011, 12:08 AM   #18
Lysy
little idiot
 
Lysy's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Location: Kraków
Posts: 3,744
Likes (Received): 269

Quote:
Originally Posted by kaspric View Post
A właśnie nie odczułem jakoś tego nagromaczenia subkultur. Fakt, że zdarzają się na mieście takie lalki czy dzieci-anime, ale generalnie Japończycy ubierają się bardzo stonowanie. Wydaje mi się, że u nas jest już większa różnorodność ze względu na choćby dresiarstwo, już nie mówiąc o subkulturach na Zachodzie czy Am.Południowej (najwięcej "dziwnych" ludzi widziałem właśnie w BA).
O ile wiem, to mekką dziewczyn-lalek i innych subkultur jest przede wszystkim rejon Shinjuku, a nie Shibuya.
Natomiast jeśli chodzi o ubiór, to młodsi szaleją, za to z momentem rozpoczęcia "prawdziwej" pracy zamieniają się w klony, przebrane w ciemne spodnie/garsonki i białe koszule - typowych sararimenów (salarymentów) i ofisu (office) lady
__________________
Japonia | Azja Płd.-Wsch.: Tajwan, Hong Kong, Kambodża, Singapur
"A developed country is not a place where the poor have cars. It's where the rich use public transportation."
Lysy no está en línea   Reply With Quote
Old September 5th, 2011, 01:08 AM   #19
PiotrG
庶民サンプル
 
PiotrG's Avatar
 
Join Date: Feb 2008
Location: II PRL
Posts: 10,160

kaspric, a w Akihabarze byłeś? Tam można zobaczyć na żywo dlaczego Japończyków nazywa się "weird". A widziane na mieście "lalki" z metrem makijażu to nic wspólnego z anime nie mają, otaku zazwyczaj ubierają się kompletnie nie zwracając uwagi na modę, nie mówiąc o makijażach czy fryzurach. Poza Akihabarą trudno ich zauważyć, bo wychodzą tam albo rzadko, albo w mundurkach szkolnych/strojach roboczych. Co do "dziwaków" na ulicach, to nie wiem czy się spotkałeś, ale jest grupa dziewczyn, które bardzo chcą się odciąć od swojego japońskiego wyglądu - malują włosy na blond, opalają się ciemni i nakładają jasny makijaż Zwie się to Ganguro, a wykształciła się z tego jeszcze bardziej ekstremalna wersja - Yamanba. Od czasu do czasu da się ujrzeć też Gothic lolitę.

Czekam na więcej zdjęć
PiotrG no está en línea   Reply With Quote
Old September 5th, 2011, 02:24 AM   #20
kaspric
and we flew away
 
kaspric's Avatar
 
Join Date: Jun 2004
Location: Gliwice - Poland
Posts: 8,555
Likes (Received): 1849

niestety o Akihabarę nie zahaczyłem, mimo że jest o krok od Monzen-Nakacho. Miałem ją zaplanowaną na ostatni dzień, ale akurat wtedy lekko padało (jeden jedyny raz podczas całego wyjazdu), więc zamiast do Akihabary, pojechałem do... Hachinohe.
Generalnie podczas całego wyjazdu miałem strasznie mało styczności z różnymi "weird" Japończykami, nie widziałem tych subkultur zupełnie.

Quote:
Originally Posted by Lysy View Post
O ile wiem, to mekką dziewczyn-lalek i innych subkultur jest przede wszystkim rejon Shinjuku, a nie Shibuya.
Natomiast jeśli chodzi o ubiór, to młodsi szaleją, za to z momentem rozpoczęcia "prawdziwej" pracy zamieniają się w klony, przebrane w ciemne spodnie/garsonki i białe koszule - typowych sararimenów (salarymentów) i ofisu (office) lady
Heh dokładnie tak, przy czym to jest przede wszystkim charakterystyczne dla Tokio. W Osace i Hyogo wygląda to już zupełnie inaczej, mniej formalnie. Ogólnie Osaka zrobiła na mnie najbardziej ludzkie wrażenie, ale jeszcze daleka droga do niej.


40. Jeszcze jedna perspektywa tokijskiej ulicy, jeśli się nie mylę, w tle widać magistralę Tokaido Shinkansen (linie lokalne w tym miejscu są schowane pod ziemią).


42. W kierunku zabudowań pałacowych. Kokyogaien to ogólnodostępna część pomiędzy fosą zewnętrzną i wewnętrzną. Z tego, co opowiadali znajomi Japończycy, jest to najpopularniejsze miejsce do joggingu, co zresztą też odnotowałem.


43. Ulica przecinająca Kokyogaien


44.


45. Jeszcze jedno spojrzenie w kierunku Tokyo Tower


46. I jesteśmy u wrót imperatora - spojrzenie na południe


47. I słynny z pocztówek most, za który zwykły śmiertelnik już nie wejdzie


48. Jeszcze widok na downtown Chiyody w okolicach stacji Otemachi


49.


50. W Japonii nie ma problemu z drzemką w miejscu publicznym (nawet pod oknami cesarza). Szkoda, że nie wiedziałem o tym wcześniej.


51.


Po tym ostatnim ujęciu schowałem się w stacji Nijubashi-Mae, by dotrzec do Monzen-Nakacho. Organizm znów dał o sobie znać (jet-lag...) i musiałem wreszcie położyć się do łóżka, więc to koniec relacji z tego dnia. Od jutra powinno być zdecydowanie ciekawiej ;-).
Czeka nas tradycyjna dzielnica Asakusa, podejdziemy pod Sky Tree, będzie trochę o poruszaniu się po Tokio metrem, pandach w Ueno ZOO, pospacerujemy nocą po Monzen-Nakacho.
__________________
Uwaga! Zanim wyrobisz sobie o mnie zdanie na podstawie postu, który właśnie przeczytałeś, sprawdź, kiedy został on napisany.

ArgentynaUrugwaj2006.Japonia2011 English.HK-Singapur-Kambodża-Wietnam2012, Korea-Japonia2012.Korea-Japonia-Tajwan 2013.GruzjaArmenia2014.Japonia2014
Rosja-Sakha(Jakucja)2014

kaspric no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
japonia

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 01:33 PM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2017, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu