daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Fotografia > Zagranica



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old September 17th, 2011, 01:06 AM   #1
decapitated
Registered User
 
decapitated's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Warszawa
Posts: 6,606
Likes (Received): 2098

[Ameryka Łacińska] Rio de Janeiro - Sao Paulo w 37 dni przez Boliwię, Chile z Wyspą Wielkanocną i Argentynę

Drobna relacja z podróży po Ameryce Łacińskiej

W tym roku jechaliśmy w 5 osób, z zacnego forumowego grona 2 osoby, więc fotki będą od Salitza i ode mnie W trakcie jazdy trochę się rozdzieliliśmy. Tegoroczna trasa w moim wykonaniu to Rio de Janeiro - Ouro Preto - Brasilia - Campo Grande - San Jose de Chiquitos - Santa Cruz de la Sierra - Sucre - Potosi - Uyuni - San Pedro de Atacama - Antofagasta - Santiago - Wyspa Wielkanocna - Santiago - Mendoza - Buenos Aires - Sao Paolo. U Salitza końcówka od Santiago to Mendoza - Buenos Aires - Iguazu - Sao Paulo.

W tym roku też robiliśmy mały projekt naukowy, tym razem w Boliwii, ale o tym później,

Zdjęć mam trochę ponad 6000, więc jak zwykle jakby ktoś miał jakieś ekstra życzenia, żeby czego zapościć więcej to pisać.

Na zachętę:



















Szanowni autorzy



Smacznego

(I nie popędzać z wrzucaniem zdjęć, bo będzie wolniej)
decapitated no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old September 17th, 2011, 01:17 AM   #2
Dzwonsson
Neen, man!
 
Join Date: Feb 2008
Location: Rotterdam
Posts: 3,893

Łohoho, capi znowu wchodzi z mocnym wątkiem. Nie wnikam bracie skąd bierzesz motywację i środki na takie wojaże, ale jak dla mnie jesteś bohaterem działu zagranicznego.
Dzwonsson no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2011, 01:29 AM   #3
decapitated
Registered User
 
decapitated's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Warszawa
Posts: 6,606
Likes (Received): 2098

No to zaczynamy od Rio Może niezbyt ambitnie, bo zdecydowaliśmy się na zorganizowaną wycieczkę po mieście, ale zostaliśmy dość mocno nastraszeni przestępczością w Rio, więc trzeba było się jakoś oswoić z miejscem. No i miasto jest jednak dość duże, więc transport 15-osobowym busikiem był bardzo wygodny

Pogoda nie dopisała do końca, w Rio byliśmy 3 dni i im bliżej wyjazdu tym ładniejsza pogoda, no ale przynajmniej prawie nie padało. Co nie zmienia faktu, że nie miałem pojęcia jak ustawić aparat, więc jest jak jest Pierwszy punkt wycieczki - Corcovado i Christo Redentor











Maracana niestety jest szykowana na mistrzostwa, więc nie dało się zwiedzić.







Ogólnie jakby ktoś miał okazję lądować kiedyś w Rio, to ustawcie sobie samolot na wieczór jak już jest ciemno. Widoki niesamowite
decapitated no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2011, 01:40 AM   #4
Karabuy
Non dvcor dvco
 
Karabuy's Avatar
 
Join Date: Feb 2010
Location: Săo Paulo
Posts: 326
Likes (Received): 5

Amazing
Karabuy no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2011, 01:40 AM   #5
decapitated
Registered User
 
decapitated's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Warszawa
Posts: 6,606
Likes (Received): 2098

Quote:
Originally Posted by Dzwonsson View Post
Łohoho, capi znowu wchodzi z mocnym wątkiem. Nie wnikam bracie skąd bierzesz motywację i środki na takie wojaże, ale jak dla mnie jesteś bohaterem działu zagranicznego.
O motywacje jest dość łatwo, tam jest po prostu fajnie A kasa, no cóż trochę się zarobi, trochę się wyłudzi/"pożyczy" od rodziców, trochę dała uczelnia, no i przez rok jednak się trochę oszczędza A wyjazd wyszedł dużo drożej niż rok temu, nie tylko z powodu Wyspy Wielkanocnej. Brazylia jest strasznie droga, schodzi sto dolców dziennie.

Dzielnica artystyczna Santa Teresa, takie tam w sumie nic ciekawego, ale jest tramwaj i ładne domki















Niestety latarnie zapodali już betonowe



Tramwaj wypchany oczywiście amerykańskimi turystami i kieszonkowcami





decapitated no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2011, 01:45 AM   #6
decapitated
Registered User
 
decapitated's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Warszawa
Posts: 6,606
Likes (Received): 2098

Sambodrom. Dość ciekawa rzecz. Aktualnie cześć w remoncie przed Olimpiadą









O dziwo, to coś co wygląda jak tyłek w stringach faktycznie jest tyłkiem w stringach







decapitated no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2011, 01:55 AM   #7
Salitz
Uliczny świrus
 
Salitz's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Location: Wyrób Miastopodobny Praga Płn.
Posts: 2,448
Likes (Received): 1263

Quote:
Originally Posted by decapitated View Post
No to zaczynamy od Rio Może niezbyt ambitnie, bo zdecydowaliśmy się na zorganizowaną wycieczkę po mieście, ale zostaliśmy dość mocno nastraszeni przestępczością w Rio, więc trzeba było się jakoś oswoić z miejscem.
Jako że w każdym wątku z Brazylią pojawiają się pytania o bezpieczeństwo, to od siebie dodam, że wysoka przestępczość w tym kraju to chyba w dużym stopniu pieśń przeszłości (liczba morderstw na rok w Sao http://upload.wikimedia.org/wikipedi...140988fa87.png). O ile po przylocie przez te wszystkie historie autentycznie srałem pod siebie, jak taksiarz zatrzymywał się na czerwonym świetle w drodze do hostelu, to jak się okazało nie było ani jednej nieprzyjemnej sytuacji przez w sumie 13 dni pobytu i kilka tysięcy kilometrów.

Ogólnie Brazylia na mnie zrobiła mega pozytywne wrażenie, ale o tym dalej.

Ode mnie na dzień dobry smutny sambodrom (Niemeyer) w rozrywkowej ponoć dzielnicy Lapa (nie mieliśmy czasu, żeby to sprawdzić):

image hosted on flickr
__________________

METALEXPORT 1956-2010[*]
KAMIENICA SEYDENBEUTHLÓW
FOKSAL 13 i 15
Salitz no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2011, 01:59 AM   #8
decapitated
Registered User
 
decapitated's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Warszawa
Posts: 6,606
Likes (Received): 2098

Escadaria Selarón. Tu można poczuć się jak Snoop Dogg



Od ponad 30 lat chilijski artysta lepi te kafelki do tych schodów, jakby ktoś chciał, to może mu wysłać Schody powstają w hołdzie narodowi Brazylii























I jest polski akcent

decapitated no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2011, 10:09 AM   #9
decapitated
Registered User
 
decapitated's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Warszawa
Posts: 6,606
Likes (Received): 2098

Kolejny punkt wycieczki - Głowa Curku















I jeszcze trochę w górę







decapitated no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2011, 10:17 AM   #10
decapitated
Registered User
 
decapitated's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Warszawa
Posts: 6,606
Likes (Received): 2098

A słońce powoli sobie zachodziło...























decapitated no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2011, 10:31 AM   #11
decapitated
Registered User
 
decapitated's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Warszawa
Posts: 6,606
Likes (Received): 2098

I w drodze do centru, tu już na własną rękę. Jak pisał Salitz, jak się pilnujesz, to nie powinno się nic stać. Pewnie, że trzeba uważać na kieszonkowców i nie wymachiwać aparatem przed oczami miejscowych dresów, ale poza tym nie było źle.



Z prawej siedziba Petrobras a la kostka Rubika



Między blokasami i wieżowcami stoi sobie taki klasztor, ale o nim później















W tle miejscowa katedra





decapitated no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2011, 10:42 AM   #12
earth intruder
Dubaj mnie nie kręci
 
earth intruder's Avatar
 
Join Date: Apr 2006
Location: London
Posts: 4,237
Likes (Received): 305

Ooo kolejny MEGAWĄTEK!
earth intruder no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2011, 10:43 AM   #13
decapitated
Registered User
 
decapitated's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Warszawa
Posts: 6,606
Likes (Received): 2098

A to wnętrza katedry, dość dziwanczy twór z przełomu lat 60. i 70.



















decapitated no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2011, 12:43 PM   #14
AMS guy
hipp-E
 
AMS guy's Avatar
 
Join Date: Jun 2003
Location: Amsterdam
Posts: 10,305

Quote:
Originally Posted by decapitated View Post
O motywacje jest dość łatwo, tam jest po prostu fajnie A kasa, no cóż trochę się zarobi, trochę się wyłudzi/"pożyczy" od rodziców, trochę dała uczelnia, no i przez rok jednak się trochę oszczędza A wyjazd wyszedł dużo drożej niż rok temu, nie tylko z powodu Wyspy Wielkanocnej. Brazylia jest strasznie droga, schodzi sto dolców dziennie.
100 $ dziennie? Coś Ty tam wyprawiał, cappi Potwierdzam, że nie jest tanio, ale ja tyle nie wydawałem
AMS guy no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2011, 12:47 PM   #15
decapitated
Registered User
 
decapitated's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Warszawa
Posts: 6,606
Likes (Received): 2098

Quote:
Originally Posted by AMS guy View Post
100 $ dziennie? Coś Ty tam wyprawiał, cappi Potwierdzam, że nie jest tanio, ale ja tyle nie wydawałem
Nocleg minimum 30 dolców, obiad minimum 10, do tego transport, pamiątki, napoje, bilety wstępu, mojito na plaży etc. Lekko nie było
decapitated no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2011, 12:53 PM   #16
decapitated
Registered User
 
decapitated's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Warszawa
Posts: 6,606
Likes (Received): 2098

Klasztor świętego Antoniego i centrum



















decapitated no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2011, 12:54 PM   #17
AMS guy
hipp-E
 
AMS guy's Avatar
 
Join Date: Jun 2003
Location: Amsterdam
Posts: 10,305

Quote:
Originally Posted by decapitated View Post
Nocleg minimum 30 dolców, obiad minimum 10, do tego transport, pamiątki, napoje, bilety wstępu, mojito na plaży etc. Lekko nie było
No fakt, ja siedziałem na tyłku w jednym miejscu, to chociaż koszty transportu odpadły. O Salvador nie zahaczyliście ma się rozumieć?

O, jaki fajny ONZ im się trafił
AMS guy no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2011, 12:57 PM   #18
decapitated
Registered User
 
decapitated's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Warszawa
Posts: 6,606
Likes (Received): 2098























decapitated no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2011, 01:02 PM   #19
decapitated
Registered User
 
decapitated's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Warszawa
Posts: 6,606
Likes (Received): 2098

Quote:
Originally Posted by AMS guy View Post
No fakt, ja siedziałem na tyłku w jednym miejscu, to chociaż koszty transportu odpadły. O Salvador nie zahaczyliście ma się rozumieć?
Niestety, były pomysły, ale koszty i czas zdecydowały, że jednak atakujemy Boliwię najszybciej jak się da.



Całkiem mocny kanion

















decapitated no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2011, 01:29 PM   #20
HS
I am the passenger
 
Join Date: Jun 2008
Posts: 4,935
Likes (Received): 4873

Wow, megawątek! Rio de Janeiro robi mieszane wrażenie, chyba jednak lepiej wygląda z Głowy Cukru niż z poziomu ulicy
HS no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
ameryka łacińska

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 12:58 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2018, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2018 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2018 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

tech management by Sysprosium