daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Przemysł | Technologia | Design



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old March 16th, 2005, 04:28 PM   #1
Papaj
...
 
Papaj's Avatar
 
Join Date: Oct 2003
Location: internet
Posts: 2,096

Konstrukcja stalowa vs konstrukcja żelbetowa wieżowców

Od jakiegos czasu zadaje sobie pytanie dlaczego niektore wiezowce buduje sie uzywajac konstrukcji stalowej, a inne stosujac konstrukcje zelbetowa. Mam wiec pytania: Jakie sa zalety, wady w/w konstrukcji; ktora jest lzejsza, bardziej wytrzymala, dluzej zywotna. Rowniez chcialbym wiedziec, ktora jest tansza oraz ogolnie wszystko na ten temat. Bylbym bardzo wdzieczny.

Jak na razie wiem tyle, ze stropy w konstrukcji zelbetowej moga byc ciensze dzieki czemu mozna zmiescic wiecej pieter niz w takiej samej wysokosci wiezowcu o konstrukcji stalowej.

Last edited by Papaj; March 29th, 2005 at 04:08 PM.
Papaj no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old March 16th, 2005, 07:21 PM   #2
kafarek
Robert
 
kafarek's Avatar
 
Join Date: Jun 2004
Location: Warszawa
Posts: 9,206
Likes (Received): 12374

Metalowe konstrukcje
W Salford pod Manchesterem w Anglii już w 1799 r. powstała siedmiopiętrowa przędzalnia bawełny firmy Philips&Bage o metalowym szkielecie konstrukcyjnym, obudowanym murowanymi ścianami zewnętrznymi. Zaprojektowali ją James Wyatt i Matthew Boulton. Pięćdziesiąt lat później żeliwne podpory, kolumny, belkowania i detale architektoniczne uważano już za coś zwyczajnego, wykorzystywanego w dziesiątkach dużych domów handlowych powstających w Nowym Jorku. Jednak żeliwo, a później i stal, w czasie pożaru szybko się topiły i nie były bardziej wytrzymałe niż konstrukcje drewniane. Problem ten rozwiązano dopiero po wprowadzeniu żaroodpornych elementów ceramicznych, którymi obudowywano elementy konstrukcyjne. Jak pisał Piotr Paszkiewicz w artykule o szkole chicagowskiej w książce "Sztuka a Technika", wysokość budynku była tak długo ograniczona, jak długo ściany zewnętrzne były murowane. Im budynek był wyższy, tym grubsza musiała być bowiem ściana na poziomie ziemi. Punkt krytyczny grubości murów osiągnięto między innymi w nowojorskiej siedzibie Pulitzera (1888-1889) wysokości 108 m. Ale w roku 1884 r. nastąpił przełom technologiczny w produkcji stali. Jej cena osiągnęła poziom, pozwalający na konstruowanie z niej szkieletów ogromnych budynków.

Prezentacje Przekrojowe - zarys rozwoju konstrukcji drapaczy chmur
Drapacze chmur samą swą nazwą wysławiają ambicję człowieka do zbudowania konstrukcji przewyższającej swą doskonałością istniejące twory przyrody. Dziś mówimy o nich ?wysokościowce? lub ?wieżowce? na znak tego, że wyścig w górę nie już dzisiaj tak intensywny. Wiadomo, że budynki wyższe od tych które istnieją mogą powstawać ? nie ma przeciw temu przeciwwskazań konstrukcyjnych, pytanie tylko czy są potrzebne?

Jednak w swoim czasie były one człowiekowi chyba niezbędne w sferze emocjonalnej. Trwający od początku XX wieku do końca lat 70-tych wysokościowy wyścig uświadomił ludziom jak wielki potencjał drzemie w już osiągniętych możliwościach technicznych, jak wielkie zmiany może człowiek wywrzeć na swoje otoczenie jeśli tylko tego chce. Wieżowce – marzenie architektów a zmora urbanistów to przede wszystkim tryumf techniki i organizacji. Szczególnie nas interesujący inżynierski wymiar techniki dokonał ogromnego postępu dzięki ambicji wznoszenia coraz to wyższych budynków, rozpalił marzenia, czego dowodem są projekty wież-miast powstające do dziś (Bionic Tower) a mające swój rodowód np. w propozycji F.L. Wrighta (wieżowiec wysokości 1 mili).

Zasługą inżynierów projektujących wieżowce jest nie tyle umiejętność umożliwienia budynkowi przenoszenia obciążeń pionowych, co obciążeń poziomych oraz dynamicznych wyzwalanych podczas trzęsień ziemi. Odpowiednia umiejętność przenoszenia sił pionowych stanowiła o wysokości budynku w pierwszej fazie rozwoju drapaczy chmur, zaś umiejętność przenoszenia sił poziomym miała większy wpływ na ich wysokość i konstrukcję w drugiej fazie tj. od około lat 30-tych XX wieku. Tutaj dużym problemem stało się tyle zagrożenie wiatrem w sensie możliwości uszkodzenia lub zniszczenia budynku ale jego kołysaniem które skutecznie uniemożliwia komfortową pracę.
Początki budowania drapaczy chmur mają swój rodowód w połowie XIX wieku. Wtedy to uwarunkowania społeczno-gospodarcze przyczyniły się do coraz większej gęstości zaludnienia miast amerykańskich. Wznoszone budynki były jednak uwarunkowane wysokością na jaką zechce „wspiąć” się pieszo użytkownik. Aż do 1854 roku, kiedy to Elisha Otis zaprezentował na wystawie światowej w Nowym Jorku mechanizm dźwigowy, mogący podnosić towary i ludzi w kierunku pionowym i, co najważniejsze – blokujący się w przypadku zerwania lin nośnych.




Początkowo, zarówno forma jak i konstrukcja były tradycyjne. Logika wskazywała na używanie konstrukcji murowych przy czym coraz to wyższe budynki musiałyby posiadać coraz grubsze ściany fundamentowe. Mając na uwadze oszczędność miejsca i ekonomię wykorzystania działki następuje tutaj sprzeczność: chcąc wybudować wyższy budynek by mieć większą powierzchnię użytkową należy zwiększyć powierzchnię zabudowy. I w ten sposób w II połowie XIX w. na scenę wkroczyło żeliwo a następnie stal. Budowanie wyższych budynków okazało się możliwe dzięki zastosowaniu ram żeliwnych. Pierwsze budynki jak: Western Union Building z 1870 czy Pulitzer Building (World Building) z 1890 roku miały konstrukcję mieszaną. Pulitzer Building mając rdzeń wsparty na żeliwnych słupach miał murowane ściany dochodzące w parterze do szerokości 2,7m.



Stalowy szkielet umożliwił przenoszenie obciążeń pionowych bez strat powierzchni. Stalowy ramy, łączone na sztywno zapewniały odpowiednią sztywność budynkom. Pierwszym z takich wieżowców był „Home Insurance Building” w Chicago z 1884 roku– Williama Jenney’a. Nowy Jork mógł poszczycić się pierwszym wieżowcem w 1888 roku, był to prawdopodobnie gmach Tower Building. Osiągnął on wysokość 13 pięter i miał konstrukcję wykonaną całkowicie z żelaza.
Jednak najbardziej efektowną realizacją tamtego czasu był Flatiron Building, budynek zlokalizowany na zbiegu Broadwayu i Piątej Alei. Wysokość 20 pięter dała mu palmę pierwszeństwa wśród najwyższych wieżowców. Istniejąc do dziś jest jednocześnie jedną z najważniejszych atrakcji turystycznych Nowego Jorku.




Wraz z wzrostem wysokości zwiększały się obciążenia jakie musiała przenieść konstrukcja. Jak wiemy, obciążenie pionowe jest proporcjonalne do wysokości jednak obciążenia wiatrem wykazujące tendencję do przewrócenia budynku rosną wraz z kwadratem wysokości. A więc budynek dwa razy wyższy będzie poddany działaniu czterokrotnie większej sile poziomej. Wybudowany wg starej metody Woolworth Building (1913) osiągnął wysokość 241 metrów, jednak aby mógł powstać Empire State Building musiała powstać nowa koncepcja konstrukcyjna.



Podstawą nowego podejścia do konstrukcji budynku wysokiego było założenie, że sprowadzanie obciążeń do gruntu i przeciwdziałanie wpływowi wiatru powinno stanowić zadania dwóch oddzielnych systemów konstrukcji. Dla przenoszenia obciążeń niezbędna była rama (stalowa), jednak niekoniecznie o połączeniach sztywnych, bardzo dużą sztywnością musiało się jednak charakteryzować stężenie wiatrowe. Najczęściej występowało ono w postaci trzonu zlokalizowanego centralnie. Obciążenia boczne w trzonie idealnie znosiła ramowa konstrukcja stalowa pod warunkiem, że była uzupełniona dużą ilością stężeń poprzecznych. To stężenia, transformując siły boczne ze zginanie w ściskanie i rozciąganie stanowiły o sztywności trzonu. Stężenia te jednak można zastąpić innym materiałem. Ściany betonowe, pracując jak tarcze także wykazują się bardzo dużą sztywnością przy jednoczesnym znacznym obniżeniu kosztów w stosunku do trzonu stalowego. W celu obniżenia kosztów konstrukcji ramy stalowe umieszczone na obwodzie budynku łączono nie „na sztywno” ale przegubowo. Jest to dopuszczalne gdyż ramy opierają się na sztywnym trzonie.

Ten sposób, w którym sztywny trzon przenosi obciążenia wiatrem a przegubowa rama obciążenia pionowe został zastosowany przy budowie kolejnego giganta: Empire State Building (1931). Mając 102 piętra osiągnął wysokość 381 metrów. Na wysokości 85 metra odchyla się od pionu jedynie o 6mm. Innym przykładem budynku trzonowego są Petronas Tweens Towers.
Kolejnym krokiem do przodu było umieszczenie stężeń stalowych wiatrowych na zewnątrz budynku. Olbrzymie krzyże, stanowiące o estetycznym odbiorze John Hancock Building mają do spełnienia rolę czysto konstrukcyjną – tak, jak wcześniej trzon tak teraz one wraz z ścianami zewnętrznymi przenoszą obciążenia wiatrem. Tego typu układy, do których zaliczały się także bliźniacze wieże World Trade Center czy istniejący Avon Building nazywa się „rurowymi” bo swym działaniem przypominają pustą tubę. Warto wspomnieć, że oszczędności w zużyciu materiału na Hancock Building w stosunku do Empire State Building wyniosły około 30%.








Pomysł połączenia konstrukcji rurowych w większą grupę został wykorzystany przez architekta Fazlura Kahna projektującego Sears Tower w Chicago. Budynek ten składa się z 9 „rur” kończących się na różnej wysokości.

Mając 442 metry wysokości a więc będąc wyższym od Hancock Building posiada zbliżone do niego wymiary konstrukcyjne.




Obecnie najwyższe budynki wzniesione zostały z wykorzystaniem technologii konstrukcyjnej trzonowej, powłokowej lub hybrydowej. Podobnie rzecz ma się z projektami. Istnieją jednak prace badawcze nad nowymi systemami mającymi umożliwić nie tyle realizację jeszcze wyższych obiektów lecz obiektów ekonomiczniejszych. Warto wymienić przede wszystkim dwie koncepcje stworzone przez polskich inżynierów.

Koncepcja pierwsza
W przypadku budynków, których wysokość przekracza 200 metrów i wymiarze boku mniejszym od 1/5 wysokości, już nie obciążenia pionowe lecz siły poziome spowodowane wiatrami i działaniem czynników sejsmicznych są decydującymi czynnikami dla pracy konstrukcji. Opierając się na tym fakcie została zaproponowana przez Polskiego inżyniera, profesora Wacława Zalewskiego przy współudziale architektonicznym Wojciecha Zabłockiego.





Ich wizja wieżowców tzw. tulipanowców wywodzi się z optymalnej geometrii kratownicy wspornikowej poddanej działaniu sił poprzecznych do jej osi. Konfiguracja ta została wyprowadzona przed ponad stu laty przez matematyka A. C. Michella. Kratownica o tym kształcie pozwala na zużycie mniejszej ilości materiału i doznaje mniejszej liczby odkształceń, niż jakakolwiek inna, poddana takiemu samemu działaniu, kratownica o tej samej podstawie i wysokości.





Budynki oparte na konstrukcji kratownicy Michella posiadają dodatkowo ciekawe i oryginalne walory architektoniczne. Konstrukcje tego typu wymagają jeszcze wielu badań, wątpliwości wzbudza możliwość generowania przez formę budynku zawirowań wiatru. Wątpliwości dotyczą także możliwości zwiększania obciążeń pionowych wskutek nietypowej formy układu kratownicowego.

Koncepcja druga

Konstrukcje opracowane przez profesora Janusza Rębielaka z Politechniki Wrocławskiej są odpowiedzią na problemy związane z atakami terrorystycznymi takimi, jakie spowodowały zniszczenie wież w Nowym Jorku. Głównymi postulatami prac badawczych było nadanie maksymalnej sztywności budynkom oraz umożliwienie ewakuacji dodatkowymi drogami, po obrzeżu budynku. Szereg propozycji opiera się na przekształceniu w wieżowcach powłokowych konstrukcji ścian obwodowych poprzez wprowadzenie na nie bardzo sztywnych struktur przestrzennych. Struktury takie jak czworościany, ośmiościany, pryzmy w odpowiednich konfiguracjach, zarówno w zakresie skali jak i układu usztywniają budynek, umożliwiają przepływ sił po krawędziach ich zespołów oraz, dodatkowo, umożliwiają ewakuację po obwodzie budynku (a nie trzonem). Ponadto urozmaicają monotonne czasem elewacje budynków. Propozycje te wymagają jeszcze analiz statycznych i dynamicznych.

Propozycja użycia struktur pryzm. na ścianach przykładowych wieżowców


Mogą to być czworościany, ośmiościany lub gwiazdopodobne struktury pryzmatyczne. Odpowiednie ich konfiguracje, zarówno w zakresie skali jak i konfiguracji mają nie tylko usztywniać budynek i umożliwiać ewakuację po obwodzie budynku (a nie trzonem) ale także urozmaicać monotonne czasem elewacje budynków. Propozycje te wymagają jeszcze analiz statycznych i dynamicznych.

Źródło:
1. Curt Siegel "Konstrukcje w nowoczesnej architekturze", Arkady 1974
2. Jurgen Tietz "Historia architektury XX wieku", Konemann 1998
3. Mario Salvadori "Dlaczego budynki stoją", Wydawnictwo Murator 2001
4. Zbigniew Pawłowski "Tendencje rozwoju systemów konstrukcyjnych budynków wysokich", w "Jubileusz 75-lecia prof. dra hab. Tadeusza Kolendowicza", Oficyna Wydawnicza PWR 1997

Autor: Kajetan Sadowski


Stale w budownictwie

W połowie XVIII wieku pierwsze konstrukcje metalowe były wykonywane z żeliwa, a elementy konstrukcyjne łączono na śruby. W latach dwudziestych XIX wieku dzięki nowej technologii hutniczej zaczęto produkować żelazo, z którego walcowano kształtowniki, a elementy konstrukcyjne łączono na nity.
Zasadniczą zaletą stali jako materiału budowlanego jest jej wysoka wytrzymałość w porównaniu z wytrzymałością innych materiałów budowlanych. Stal ma wysoką wytrzymałość na:

- rozciąganie,
- ściskanie,
- zgniatanie,
- ścinanie.

Zalety konstrukcji stalowych:
- najbardziej pewne, ponieważ stal ma wysoki współczynnik sprężystości (E=2.100.000 kg/cm2) i jednorodną strukturę. Wskutek tego praca konstrukcji jest bardziej przejrzysta i można dokładniej obliczyć współczynnik bezpieczeństwa,
- są lżejsze w porównaniu z żelbetowymi, co wpływa na wielkość fundamentów. Na przykład słup stalowy o tej samej nośności co żelbetowy będzie, z uwagi wysokie naprężenie dopuszczalne, kilkakrotnie lżejszy, tryb ich produkcji umożliwia zastosowanie mechanizacji i produkcji seryjnej, a tym samym zapewnia dokładność wykonania,
sposób ich montażu (spawanie, nitowanie, skręcanie) jest stosunkowo tani, szybki i możliwy do przeprowadzenia niezależnie od pory roku i często bez rusztowań.

Podstawowe wady stali jako materiału budowlanego to:
- mała odporność na wpływy atmosferyczne (korozja),
- duża odkształcalność w ogniu,
- stosunkowo mała trwałość,
- droższa eksploatacja w związku z koniecznością przeprowadzania okresowej konserwacji.

Podstawowym materiałem zastępującym stal jest żelbet.
Budowle wymagające szybkiego wykonania i mające duże wymiary oraz dźwigające duże obciążenie wykonuje się zwykle ze stali. Konstrukcje stalowe stosowane są:

- w budownictwie przemysłowym - do budowy ścian ryglowych, słupów, belek podsuwnicowych i wiązarów,
- na szkielety wieżowców,
- jako przekrycia budowli o dużych rozpiętościach, np. hal targowych, stadionów, hangarów, pawilonów wystawowych, itp.
- w mostownictwie kolejowym i drogowym,
- na konstrukcje wież i masztów radiowych i telewizyjnych,
- jako konstrukcje słupów linii wysokiego napięcia,
- na konstrukcje wież w górnictwie, przemyśle naftowym, itp.
- jako konstrukcje zbiorników zbiorników, bunkrów i rur,
- na konstrukcje wielkich pieców w hutnictwie,
- jako konstrukcje dźwigów, suwnic, mostów przeładunkowych, zasuw, itp.


Żelbet w konstrukcjach budynków wysokich

Przekrój zamknięty zalewany betonem


Technologia/Materiały

Rozwój budynków wysokich nierozerwalnie wiąże się z poszukiwaniem wydajnych materiałów konstrukcyjnych pozwalających budować wyżej i bezpieczniej. Początkowo prym w konstrukcjach budynków wysokich wiodła stal, jako że technologia betonu była nie dość rozwinięta i produkowane betony cechowała znacznie niższa wytrzymałość niż stal. Obecnie można dostrzec coraz większe zainteresowanie betonem jako głównym materiałem konstrukcyjnym w tego typu obiektach. Na przestrzeni ostatnich lat nastąpił znaczny postęp w dziedzinie właściwości fizycznych betonu. Dodawane domieszki umożliwiają znaczny wzrost wytrzymałości, przyspieszają okres dojrzewanie betonu i umożliwiają wykonywanie prac budowlanych w temperaturach poniżej 0oC.






Współczesne betony odznaczają się wytrzymałością rzędu B120 / B130, a polska norma przewiduje maksymalną wytrzymałość betonu na poziomie B70. Warszawskie wysokościowce wykonano z betonu B55 – WCF i B50 – Daewoo, TP S.A., PZU. Rozwój technologii budowy (szalunki przestawne o dużej dokładności montażu i demontażu, systemy transportu pionowego – pompy, skrócenie wykonywanie kondygnacji do kilku dni), duża podatność na kształtowanie, szybszy wzrost wytrzymałości niż ceny, duża odporność ogniowa to kolejne zalety przemawiające za stosowaniem betonu.






Rozwijają się też systemy mieszane łączące stal z betonem. Obecnie dwa najwyższe budynki - Petronas Tower - wzniesiono w technologii systemu mieszanego.

łączenia stali z betonem. Przekrój zamknięty zalewany betonem – zwiększona wytrzymałość ogniowa, nie potrzeba szalunków. Dwuteownik wypełniony betonem – środnik dwuteownika lepiej zabezpieczony niż w poprzednim przykładzie; pojawia się problemy przy wykonywaniu zbrojenia miękkiego. Całkowicie obetonowany dwuteownik – najwyższa odporność ogniowa, potrzeba szalowanie.




Klasyfikacje


Obecnie wśród 100 najwyższych budynków świata tylko 47 wybudowanych jest jako konstrukcje całkowicie stalowe, 17 to czysty żelbet, a 36 system mieszany. Wśród 20 najwyższych żelbetowych budynków tylko 5 zostało wzniesione przed 1989; wysokość 300m przekroczyło 5 obiektów. W klasyfikacji systemu mieszanego też dominują budynki nowe (4/20 najnowszych wybudowano przed 1989); wysokość 300m przekroczyło, aż 10 obiektów, a 3 z nich mają ponad 400m. Zauważyć można wyraźną tendencję wzrostu zainteresowania betonem w tego typu konstrukcjach na przestrzeni ostatnich lat. Za taki stan rzeczy odpowiedzialne są stal podnoszone wymogi bezpieczeństwa przeciwogniowego jak i postęp w technologii betonów.

Przykłady
Konstrukcja ramowa – Kamogawa Grand Tower –Japonia
Budynek powstał w 1992 roku liczy 105 m wysokości (33 kondygnacje naziemne i 1 podziemna). Projektant obiektu: Kaijma Design. Siatka słupów oparta została na module 4,5*4,5 m. Wymiary słupów na parterze 90*90 cm. Konstrukcję wykonano z betonu klas B23 do B40.

Konstrukcje trzonowe dzielą się na 4 grupy:
·wieszarowe,
·wspornikowe,
·szkieletowe,
·„trzon w trzonie”


Budynki wieszarowe


Standard Bank Centre w Johannesburgu





Standard Bank Centre w Johannesburgu . Jest to jeden z najwyższych budynków wieszarowych na świecie (wysokość 130m 34 kondygnacje nadziemne). Cały obiekt podzielony został na 3 sekcje podwieszone do trzech dźwigarów wykonanych z betonu sprężonego. W każdej z sekcji wykorzystano inny typ stropów żelbetowych ( monolityczne, prefabrykowane, prefabrykowane z betonu sprężonego.

Budynki trzonowo-wspornikowe


Singapore Treasury Building





Poszczególne kondygnacje w budynkach tego typu mocuje się na trzonie, który staje się jedyną podporą budynku. Za maksymalny wysięg kondygnacji-wsporników przyjmuje się 6,5m. Dla większych wysięgów wsporniki muszą być dodatkowo podparte słupami.


Najdoskonalszym przykładem budynków tego typu jest powstały w 1986, 234 metrowy Singapore Treasury Building . Architekt: Hugh Stubbins and Associates. Konstrukcja: LeMessurier Consultants i Ove Arup & Partners. Wysięg wspornika kondygnacji wynosi aż 11,5m. Do wykonania budynku użyto betonów B30 B40


Hotel Sofitel w Tokio





Budynkiem wznoszonym przy udziale słupów jest 26 kondygnacyjny Hotel Sofitel (znany również pod nazwą Hotel Cosima – w Tokio architekta Kiyunori Kikutake. Budynek wybudowane 1994 roku, całkowita wysokość obiektu wynosi 106m.

Ciekawym przykładem jest również budynek BMW w Monachium będący połączeniem systemu wieszarowego z system wspornikowym.

Budynki trzonowo-szkieletowe - przykładem obiektu wzniesionego w tym systemie konstrukcyjnym może być warszawski WCF (Warszawskie Centrum Finansowe). Moim zdaniem jeden z lepszych warszawskich wysokościowców.


Budynki "trzon w trzonie"


Central Plaza w Hong Kongu




Central Plaza w Hong Kongu . To obecnie najwyższy żelbetowy budynek na świecie. 78 kondygnacji nadziemnych, 3 podziemne i łączne wysokość 374m. Autorem obiektu jest Nu Chun Man & Associates , konstrukcje zaprojektowało biuro Ove Arup and Partners.

W najbliższych latach należy spodziewać się wzrostu liczby wysokościowców wznoszonych w technologii „czystego” żelbetu jak i technologii mieszanej. Nie należy spodziewać się drastycznego wzrostu wysokości, która ograniczane jest chociażby przepisami lotniczymi – za wysokie budynki mogą stanowić przeszkody dla ruchu lotniczego

Last edited by kafarek; March 16th, 2005 at 07:32 PM.
kafarek no está en línea   Reply With Quote
Old March 16th, 2005, 07:44 PM   #3
Wujek Dobra Rada
Unperson
 
Join Date: Feb 2005
Location: Podłość Wielka
Posts: 220
Likes (Received): 0

Quote:
Originally Posted by kafarek
za wysokie budynki mogą stanowić przeszkody dla ruchu lotniczego
Czy w Polsce są jakieś przepisy regulujące wysokość budynków pod tym kątem?

PS. Świetny artykuł.
Wujek Dobra Rada no está en línea   Reply With Quote
Old March 17th, 2005, 01:54 AM   #4
arturranto
...
 
Join Date: Oct 2003
Location: Kraków
Posts: 293
Likes (Received): 0

Sporym obecnie problemem, zwłaszcza w miastach amerykańskich, jest zastąpienie starej warstwy zabezpieczającej sszkielet stalowy przed ogniem. Kiedyś stosowano do tego celu natryski azbestowe (najczęsciej z amosytu, bardziej szkodliwego od popularnego eternitowego chryzotylu, choc nie tak zjadliwego jak rurowy krokidolit). Od końca lat 70-tych w USA trwa sukcesywne usuwanie azbestu z budynków,przy czym tamtejszy rynek zdominowały firmy, nazwijmy to - polskojęzyczne.
Np. w WTC 40 pięter jednej z wież było zabezpieczonych azbestem. Tylko tyle, gdyż inwestor w trakcie budowy zmienił technologię przeczuwając mający wkrótce nastąpić (koniec lat 70-tych) zakaz używania azbestu. Jednak w wyniku zawalenia się budynków w całkowitej ilości pyłu aż 1% stanowił azbest. To bardzo dużo zważywszy na całkowita ilość uwolnionego pyłu.

PS: Ostatnio stalowy szkielet ambasady francuskiej w Warszawie obdarto z kocyka azbestowego.
arturranto no está en línea   Reply With Quote
Old March 17th, 2005, 05:44 PM   #5
kafarek
Robert
 
kafarek's Avatar
 
Join Date: Jun 2004
Location: Warszawa
Posts: 9,206
Likes (Received): 12374

Quote:
Sporym obecnie problemem, zwłaszcza w miastach amerykańskich, jest zastąpienie starej warstwy zabezpieczającej sszkielet stalowy przed ogniem.
moze wkleić skany artykułu ''zabezpieczenia ogniochronne konstrukcji stalowych ''na przykładzie wtc w wawie.?.Pokazuje jak kosztowna jest taka operacja
kafarek no está en línea   Reply With Quote
Old March 17th, 2005, 05:49 PM   #6
Fredi
Registered User
 
Fredi's Avatar
 
Join Date: Aug 2003
Location: Warszawa Praga Północ
Posts: 4,206
Likes (Received): 2007

Tak, tylko zabezpieczenie odslonietogo szkieletu przy budowie, a zabezpiecznie w wybudowanym budynku to troche inna para kaloszy
Fredi no está en línea   Reply With Quote
Old March 18th, 2005, 06:11 AM   #7
bladyrunner
Registered User
 
Join Date: Jan 2003
Posts: 800
Likes (Received): 0

@ Kafarek - kolejny świetny artykuł - to powinien byc elementarz każdego skyscraperowca!
Jeszcze przydałoby się jakieś zilustrowanie tego wszystkiego. Powstał świetny dział. Nareszcie można się czegoś naprawdę ciekawego dowiedzieć!
__________________
wiewiórki
bladyrunner no está en línea   Reply With Quote
Old March 29th, 2005, 03:00 PM   #8
stykmont
 
stykmont's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Warsza
Posts: 96
Likes (Received): 0

Nie używajcie słowa "żelbetonowy" bo to znaczyłoby, że istnieje "żelbeton" - beton z żelu. Należy używać jednej z dwóch form: "żelbet" (obydwie części składowe są skrócone), lub "żelazobeton" (pełna forma). Jedna moja znajoma architekt naśmiewała się kiedyś z tego, to się nauczyłem.
pozdro
stykmont no está en línea   Reply With Quote
Old March 29th, 2005, 04:06 PM   #9
Papaj
...
 
Papaj's Avatar
 
Join Date: Oct 2003
Location: internet
Posts: 2,096

Przy okazji czytania arykulu o Trump Tower w Chicago znalazlem jeszcze kilka informacji o zaletach konstrukcji zelbetowej (dzieki @stykmont za informacje o nazewnictwie).

Polskie tlumaczenie

ZALETY BETONU

-Nie wymaga duzej (powierzchniowo) podstawy budynku

-Wlasciwie ognioodporny, latwiej odizolowac pozar na wyzszych pietrach

-Stropy zazwyczaj moga byc ciensze, pozwala to na zbudowanie wiekszej ilosci pieter


Wersja oryginalna

"ADVANTAGES OF CONCRETE

- Does not require a large base for construction

- Virtually fireproof, easier to isolate a high-rise fire

- Floor slabs typically can be thinner, allowing more living units to be built"
Papaj no está en línea   Reply With Quote
Old April 9th, 2005, 09:07 PM   #10
Kaczor
W 1/4 warszawiak ;)
 
Kaczor's Avatar
 
Join Date: Mar 2005
Location: Ciechanów
Posts: 1,553
Likes (Received): 1

Do zalet betonu dodałbym jeszcze:
- jest tańszy niż stal (szcególnie teraz kiedy Chińczycy zaczęli masowo ją importować)
- kontrukcja żelbetowa jest wytrzymalsza na ewentualne nagłe działanie sił (najprawdopodobniej gdyby WTC były w kostrukcji żelbetowej nie zawaliłyby się tak szybko)

Jednak beton ma w porównaniu ze stalą małą wytrzymałość na rozciąganie (a dużą na ściskanie) dlatego stosuje się zbrojenia.
Kaczor no está en línea   Reply With Quote


Reply

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 08:39 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2018, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2018 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2018 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

tech management by Sysprosium