daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Architektura i Urbanistyka > Zabytki



Reply

 
Thread Tools
Old February 25th, 2006, 10:19 AM   #341
anakin
Registered User
 
Join Date: Sep 2003
Location: Warsaw
Posts: 6,914
Likes (Received): 1

Z gazety Wyborczej:
Jaki ma byc pomnik Warszawiaka - opinie




not. tu 24-02-2006 , ostatnia aktualizacja 24-02-2006 22:06

Na Pradze stanie pomnik Warszawiaka. Grupa figur przedstawiajacych ulicznych grajków ma byc gotowa na przyjazd papieza Benedykta XVI

O pomniku pisalismy we wczorajszej "Gazecie". Wymyslil go abp Slawoj Leszek Glódz, ordynariusz warszawsko-praski. Postacie z przedwojennej kapeli podwórkowej wyrzezbi Andrzej Renes, który wczesniej dla arcybiskupa wykonal wyjatkowo nieudana figure ksiedza Ignacego Skorupki przed katedra sw. Floriana. Pomysl abp Glodzia poparli politycy i samorzadowcy. Przedsiewzieciu patronuje prezydent RP Lech Kaczynski. A co o tej inicjatywie sadza historycy sztuki, rzezbiarze i varsavianisci? Jak wyobrazaja sobie pomnik Warszawiaka?

Dr Irena Grzesiuk-Olszewska, historyk sztuki, autorka ksiazek o pomnikach:

- Zadnych pomników Warszawiaka sobie nie wyobrazam. Bo kto jest dzis rdzennym warszawiakiem? Wiekszosc mieszkanców to ludnosc naplywowa. Hiperrealistyczne figury muzykantów mozna oczywiscie postawic - na Pradze, na Powislu albo na Chmielnej. Tylko nie nazywac tego pomnikiem. A jesli te rzezby - jak slysze - szykuje sie na przyjazd papieza i lokalizuje blisko kosciola sw. Floriana, to zakrawa na jakis dowcip.

Marek Moderau, rzezbiarz:

- Kazdy ma takie skojarzenia, na jakie go stac. A warszawiaków stac chyba na cos wiecej niz orkiestra podwórkowa. Boleslaw Prus i jego Wokulski bardziej pasuja do tematu "pomnik Warszawiaka" niz ci muzykanci. Gdybym byl autorem tego pomnika, myslalbym raczej, jak w formie rzezbiarskiej przekazac idee pomocy drugiej osobie. Patrzac na pomnik ksiedza Skorupki na Pradze, obawiam sie, ze i tym razem powstanie tandeta.

Prof. Adam Myjak, wykladowca Akademii Sztuk Pieknych w Warszawie:

- Idea sluszna, jednak forme pomnika nalezaloby wybrac w konkursie. To musi byc uniwersalne dzielo sztuki. Dlaczego zaraz kapela? Ja bym wolal warszawska rodzine na spacerze albo matke z dzieckiem przy piersi. Oby tylko pomnik nie byl skazony martyrologia.

Prof. Marek Kwiatkowski, historyk sztuki, dyrektor Lazienek Królewskich:

- Popieram budowanie pomników, tylko temat jest zbyt ogólny. Kto to jest warszawiak? Równie dobrze mozna postawic "pomnik Swietego". Tylko którego? Czy to ma byc nowy warszawiak z wystajaca z butów sloma? A moze przedwojenny w cyklistówce? Ulan w pieknym mundurze? Prezydent miasta z wielkim lancuchem na szyi? Moze jego postawic na cokole. Sam tez jestem warszawiakiem. A orkiestra niech lepiej stanie nie na Pradze, lecz na Chmielnej.

Danuta Szmit-Zawierucha, varsavianistka:

- Jestem przeciw wznoszeniu nowych pomników. Wszystkie powojenne pomniki, moze poza figura Boleslawa Prusa przy Krakowskim Przedmiesciu, sa przegadane. Kapela nie jest symbolem Warszawy ani symbolem Pragi. Choc jako rzezba na ulicy moze byc czyms fajnym.

Prof. Gustaw Zemla, autor kilku warszawskich pomników:

- Im jestem starszy, tym bardziej mierzi mnie ta cala "pomnikomania". Kapela podwórkowa ma w sobie wiele uroku. Pamietamy film "Zakazane piosenki". Ale na pewno nie nadaje sie na pomnik Warszawiaka. Dla mnie najblizszy tego idealu jest "Maly Powstaniec" na murach Starego Miasta. Trzeba jednak pamietac, ze wyrzezbil go wybitny artysta - prof. Jerzy Jarnuszkiewicz. Jesli ten projekt ma byc powazny, rzezba musi prezentowac wysoki poziom artystyczny. W przeciwnym razie bedzie przedmiotem drwin.

Joanna Bojarska, dyrektor Muzeum Historycznego m.st. Warszawy:

- Pomnik Warszawiaka powinien byc czyms bardziej abstrakcyjnym. Przykladem niech bedzie pomnik Lodzian w formie tabliczek z nazwiskami mieszkanców Lodzi umieszczanych w posadzce ulicy. Albo pomnik Okudzawy w Moskwie, gdzie postac poety wychodzi spomiedzy scian domów, na których wypisano jego wiersze. Kapela jest za malo uniwersalna. Niewielu warszawiaków utozsamia sie z ulicznymi grajkami.
anakin no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
 
Old February 25th, 2006, 10:36 AM   #342
anakin
Registered User
 
Join Date: Sep 2003
Location: Warsaw
Posts: 6,914
Likes (Received): 1

Z Zycia Warszawy:

Bedzie Aleja Chwaly

W przeddzien 175. rocznicy bitwy pod Olszynka Grochowska radni czterech prawobrzeznych dzielnic stolicy (Wawra, Wesolej, Pragi Poludnie i Rembertowa) przeglosowali wspólny projekt monumentu upamietniajacego to wydarzenie.

Wzdluz dlugiej na kilkaset metrów alei zostana polozone kamienie z nazwiskami bohatersko poleglych powstanców. Szpaler drzew oddzieli aleje Chwaly od równoleglej ulicy Tracza. – Na razie mamy makiete i pieniadze na przygotowanie planu architektonicznego – mówi Józef Melak, burmistrz Rembertowa.
Niestety, nie wiadomo, kiedy miejsce pamieci zostanie zbudowane, poniewaz trzeba jeszcze wykupic trzy dzialki nalezace do prywatnych wlascicieli.

Piatkowa sesja byla czescia czterodniowych obchodów 175. rocznicy bitwy. Z tej okazji w parku Skaryszewskim odbedzie sie w sobote historyczna inscenizacja walk. Ponad trzystu zolnierzy w strojach z epoki stoczy bitwe o godz. 15.

2006-02-25
anakin no está en línea   Reply With Quote
Old February 25th, 2006, 10:38 AM   #343
anakin
Registered User
 
Join Date: Sep 2003
Location: Warsaw
Posts: 6,914
Likes (Received): 1

Z Rzeczpospolitej:
Glazy przypomna bohaterów


600-metrowa Aleja Chwaly i Muzeum Powstania Listopadowego powstana w poblizu mogily w Olszynce Grochowskiej. Taka decyzja samorzadowcy uczcili wolnosciowy zryw sprzed 175 lat.




W piatek stanowisko w sprawie upamietnienia bitwy pod Olszynka Grochowska podjely na uroczystym posiedzeniu rady czterech dzielnic: Pragi Poludnie, Rembertowa, Wawra i Wesolej.

Z inicjatywy wladz Rembertowa pod koniec lat 90. utwardzono droge biegnaca od ul. Chelmzynskiej do powstanczej mogily. Stala sie zaczatkiem Alei Chwaly, wzdluz której maja lezec glazy narzutowe upamietniajace powstanczych przywódców oraz osoby zwiazane z ruchem patriotycznym w czasie zaborów. Pierwsze kamienie polozono w 1999 r. - Teraz jest ich 18, ufundowanych przez dzielnice oraz prywatnych darczynców. Docelowo moze byc 50 - 60 - mówi Stanislaw Melak z Kregu Pamieci Narodowej, stowarzyszenia, które reaktywowalo projekt budowy miejsca pamieci w Olszynce Grochowskiej. - Jest np. glaz poswiecony Walerianowi Lukasinskiemu, Emilii Plater, Piotrowi Wysockiemu.

Projekt budowy Alei Chwaly zostal uwzgledniony w strategii rozwoju Warszawy na lata 2007 - 2013. Dzielnica Rembertów w 1998 r. przygotowala plan zagospodarowania tego terenu. Uwzglednia on renowacje okolic mogily, budynek muzeum nawiazujacy do koncepcji przedwojennych oraz pamiatkowa aleje o dlugosci ponad 600 metrów. W niedziele ulozone juz glazy beda poswiecone w ramach uroczystosci rocznicowych (poczatek u zbiegu ul. Traczy i Szerokiej o godz. 14).

W piatek, w ramach obchodów rocznicy bitwy pod Olszynka Grochowska, jej imie otrzymalo Gimnazjum nr 20 przy ul. Afrykanskiej 11 na Pradze Poludnie.

Monika Górecka-Czuryllo
anakin no está en línea   Reply With Quote
Old February 27th, 2006, 09:11 AM   #344
anakin
Registered User
 
Join Date: Sep 2003
Location: Warsaw
Posts: 6,914
Likes (Received): 1

Z Gazety Wyborczej:
Oto jest warszawiak

Tomasz Urzykowski 26-02-2006 , ostatnia aktualizacja 26-02-2006 22:00

Jak powinien wyglądać pomnik Warszawiaka? Na naszą prośbę swoje propozycje przedstawiają znani rysownicy


Specjalnie dla "Gazety" rysunki wykonali: Tomasz Broda, Andrzej Czeczot, Jacek Gawłowski, Henryk Sawka i Mieczysław Wasilewski. Poprosiliśmy o nie, bo opisane przez nas w piątkowej "Gazecie" plany budowy pomnika Warszawiaka wywołały ogromny odzew czytelników. Zasypują nas pytaniami: kto jest warszawiakiem i dlaczego gra w podwórkowej kapeli? Taki pomnik wymarzył sobie arcybiskup Sławoj Leszek Głódź. Chce, by na Pradze, przy Jagiellońskiej, stanęły odlane z brązu rzeźby muzykantów. Mają być gotowe na przyjazd papieża. - Nie wiem czemu prawdziwy warszawiak to muzyk z kapeli, a nie np. tramwajarz albo kwiaciarka - dziwi się Aldona Zielińska, nauczycielka w jednym ze stołecznych gimnazjów, która zadzwoniła do naszej redakcji. - Ja też jestem warszawianką. Mogę pozować.

Wątpliwości mają również rzeźbiarze, historycy sztuki i varsavianiści. Choć pomysł ustawienia na chodniku figur muzykantów na ogół im się podoba, to nazywanie ich pomnikiem Warszawiaka uznają za pomyłkę. Dziś o 18.30 w urzędzie Pragi-Północ przy ul. ks. Kłopotowskiego 15 odbędzie prezentacja projektu pomnika. Modele rzeźb w skali 1:10 przedstawi ich autor Andrzej Renes. W publicznej dyskusji może wziąć udział każdy chętny.
anakin no está en línea   Reply With Quote
Old February 27th, 2006, 10:35 AM   #345
mikeleg
Poor Leno
 
mikeleg's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Anti-bureaucratic revolution
Posts: 7,638
Likes (Received): 4

Nie zbytnio podoba mi się podoba ta inicjatywa, wywalanie kasy w błoto wg. mnie.
__________________
.
mikeleg no está en línea   Reply With Quote
Old February 28th, 2006, 11:17 AM   #346
anakin
Registered User
 
Join Date: Sep 2003
Location: Warsaw
Posts: 6,914
Likes (Received): 1

Z gazety Wyborczej:

Mieszkańcy nie chcą grajków - kłótnia o pomnik Warszawiak

Tomasz Urzykowski 27-02-2006 , ostatnia aktualizacja 28-02-2006 08:49

W awanturę zmieniła się prezentacja modelu pomnika Warszawiaka, który lansuje abp Sławoj Leszek Głódź. Na rzeźbach ulicznych grajków Andrzeja Renesa publiczność nie zostawiła suchej nitki

Do urzędu Pragi-Północ przy ul. ks. Kłopotowskiego mieszkańcy dzielnicy przyszli całymi rodzinami. Chcieli zobaczyć makietę pomnika Warszawiaka, o którym w ostatnich dniach czytali w "Gazecie Stołecznej". Ma on stanąć vis a vis rozebranego kina Praha przy Jagiellońskiej i przedstawiać podwórkową kapelę. Tak wymyślił abp Sławoj Leszek Głódź.

Spotkanie zaplanowano na godz. 18.30, ale czas minął, a drzwi sali konferencyjnej wciąż były zamknięte. Gdy je w końcu otwarto, wzdłuż ustawionych w podkowę stołów siedziały osoby zaangażowane w budowę pomnika. Na honorowym miejscu - abp Głódź, po bokach - księża, wojskowi, policjanci, miejscy urzędnicy. Dla mieszkańców nie było już krzeseł. Musieli stać pod ścianami. - Przepraszam, to moje niedopatrzenie - usprawiedliwiał się burmistrz dzielnicy Robert Sosnowski.

Model pomnika prezentował jego autor Andrzej Renes. - Jako mały chłopiec widywałem takie zespoły. Rzucałem im pieniądze. To, co teraz tworzę, jest utrwaleniem w brązie odchodzącej Warszawy - klarował.

Jednak chude figurki pięciu grajków o karykaturalnych twarzach i paralitycznie powyginanych kończynach podziałały na mieszkańców jak płachta na byka.


Atak zaczęła rodzina Lesiaków z ulicy Kępnej. - Czy ten pomnik jest zgodny z Kartą Ateńską, która nakazuje szacunek dla zabytków? Tutaj naokoło stoją przecież zabytkowe kamienice - zaznaczył Konrad Lesiak, student ASP.

- To jest uszczęśliwianie nas na siłę. Już teraz wstydzimy się wykonanego przez pana Renesa pomnika ks. Skorupki przed katedrą św. Floriana. A tu powstaje następny koszmar - mówiła podniesionym głosem Irena Lipska-Lesiak, mama Konrada, z wykształcenia konserwator zabytków.

Do krytyki dołączyli inni. - Ta rzeźba jest zamachem na moją przestrzeń wizualną. Pan Renes mieszka za Wisłą, a ja będę tu musiał żyć z jego dziełem i je codziennie oglądać - załamywał ręce Jarosław Rustyk.

Socjolog Paweł Możdżyński zwrócił się o pokazanie projektów innych artystów. Kiedy usłyszał, że rzeźbę zlecono tylko jednemu, zapytał: - Po co więc te konsultacje z mieszkańcami, skoro nie ma w czym wybierać?

- Konsultacje polegają na tym, że są otwarte drzwi i każdy z państwa może się wypowiedzieć - odparł burmistrz Robert Sosnowski. Sala skwitowała to śmiechem.

W obronie pomnika stanął znany społecznik Janusz Sujecki. - Kapela podwórkowa jest częścią kultury miejskiej wielu metropolii. To dzieło powinno stanąć w tym miejscu jako element tożsamości Pragi.

Wtórował mu Ferdynand Ruszczyc, dyrektor Muzeum Narodowego, członek honorowego komitetu budowy pomnika: - Jeszcze nigdy się nie zdarzyło, żeby się wszystkim dogodziło.

Mieszkańcy odpowiadali, że forma pomnika, który ma być w tak eksponowanym miejscu, powinna być wybrana w konkursie, a nie zamówiona u zaprzyjaźnionego rzeźbiarza. Domagali się, by nad projektem czuwał znany krytyk sztuki, np. prof. Maria Poprzęcka albo Anda Rottenberg.

Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź nie zabrał głosu w dyskusji. W milczeniu słuchał sporu o wymyślony przez siebie pomnik. Uczestnikom przedsięwzięcia oznajmił za zamkniętymi drzwiami, że rzeźby mają być gotowe 3 maja.
anakin no está en línea   Reply With Quote
Old February 28th, 2006, 03:22 PM   #347
anakin
Registered User
 
Join Date: Sep 2003
Location: Warsaw
Posts: 6,914
Likes (Received): 1

Z Rzeczpospolitej
Kłopotliwa kapela


W maju przy ul. Jagiellońskiej staną odlani z brązu prascy grajkowie. Prezentowana wczoraj makieta pomnika wzbudziła duże emocje.


Postaci zaprojektowane przez Andrzeja Renesa będą miały 2,5 m wysokości
(c) JERZY DUDEK
- Ta rzeźba ma uhonorować zwykłego obywatela Pragi, warszawiaka. Ludzi, których przedstawia, można było jeszcze 30 -50 lat temu spotkać na podwórkach - tłumaczył ideę pomnika wiceprezes fundacji Pomnik Praski Jacek Świeżawski.

Część mieszkańców, którzy przyszli obejrzeć makietę, ostro krytykowała pomysł.

- To jest skandaliczna lokalizacja i jakaś fałszywka historyczna. Czy ktoś wie, jak ci muzykanci naprawdę wyglądali? - mówił młody mieszkaniec Pragi.

- Już dość tych pomników na Pradze - podgrzewała atmosferę inna mieszkanka dzielnicy. - Pieniądze lepiej wydać na biedne dzieci.

- A ja chciałbym się dowiedzieć, jakie są inne projekty pomnika warszawiaka i kiedy będą konsultacje - dopytywał się socjolog Paweł Moszczyński.

Okazało się, że innych pomysłów nie ma, a uwagi dotyczące przestrzennej kompozycji można zgłaszać w Urzędzie Dzielnicy.

Sytuację ratował Janusz Sujecki z Zespołu Opiekunów Kulturowego Dziedzictwa Warszawy. - Kapela jest elementem miejskiego folkloru i jak najbardziej wpisuje się w klimat dzielnicy - przekonywał, popierając budowę. - Przecież ta rzeźba to pozytywny element przestrzeni, pogodny, wywołujący uśmiech. Szkoda, że budzi takie przykre emocje - mówił biskup Sławoj Leszek Głódź.

Pomnik - pięć postaci grajków o wysokości 2,5 m - ma stanąć naprzeciwko kina Praha, przed urzędem skarbowym.

-Jest też rozważana inna lokalizacja, u zbiegu ulic Floriańskiej i Kłopotowskiego - wyjaśniał twórca rzeźby Andrzej Renes. - Koszty pomnika nie były liczone. Pieniądze zbiera fundacja.

Pomysł podoba się też rajcom miasta. - Kapela będzie zabawna, swojska. Na pewno stanie się charakterystycznym miejscem spotkań prażan - komentuje radny Wiesław Drzewiecki, prażanin.

- To będzie pomnik zwykłego człowieka, a nie wielkiego bohatera. Pomysł sympatyczny, nadający stolicy ciepły koloryt - twierdzi szefowa miejskiej Komisji Kultury Grażyna Sołtyk.

Architekt Grzegorz Buczek jest ostrożniejszym optymistą.

- Lepiej byłoby ogłosić konkurs na projekt. Bez niego łatwiej o nadużycia - wyjaśniał.

- Tutaj konkurs nie był potrzebny - komentuje Marek Trosiński, jeden z koordynatorów przy komisarzu miasta. - Na ostateczną realizację i tak musi pozwolić konserwator zabytków i naczelny architekt miasta.

Monika Górecka-Czuryłło

--------------------------------------------------------------------------------
anakin no está en línea   Reply With Quote
Old March 4th, 2006, 08:59 AM   #348
Kaczor
W 1/4 warszawiak ;)
 
Kaczor's Avatar
 
Join Date: Mar 2005
Location: Ciechanów
Posts: 1,548
Likes (Received): 0

Wprawdzie to chyba nie zabytek, ale przyglądałem się fragmentom oczyszczonego MDM-u. Całkiem nieźle to wygląda. Piaskowiec jak nowy
Kaczor no está en línea   Reply With Quote
Old March 4th, 2006, 09:35 PM   #349
Robert Alda
Registered User
 
Robert Alda's Avatar
 
Join Date: Jan 2004
Location: Bergen(ex.Warszawa)
Posts: 1,404
Likes (Received): 57

Quote:
Originally Posted by anakin
Z Rzeczpospolitej
Kłopotliwa kapela


W maju przy ul. Jagiellońskiej staną odlani z brązu prascy grajkowie. Prezentowana wczoraj makieta pomnika wzbudziła duże emocje.


Postaci zaprojektowane przez Andrzeja Renesa będą miały 2,5 m wysokości
(c) JERZY DUDEK
- Ta rzeźba ma uhonorować zwykłego obywatela Pragi, warszawiaka. Ludzi, których przedstawia, można było jeszcze 30 -50 lat temu spotkać na podwórkach - tłumaczył ideę pomnika wiceprezes fundacji Pomnik Praski Jacek Świeżawski.

Część mieszkańców, którzy przyszli obejrzeć makietę, ostro krytykowała pomysł.

- To jest skandaliczna lokalizacja i jakaś fałszywka historyczna. Czy ktoś wie, jak ci muzykanci naprawdę wyglądali? - mówił młody mieszkaniec Pragi.

- Już dość tych pomników na Pradze - podgrzewała atmosferę inna mieszkanka dzielnicy. - Pieniądze lepiej wydać na biedne dzieci.

- A ja chciałbym się dowiedzieć, jakie są inne projekty pomnika warszawiaka i kiedy będą konsultacje - dopytywał się socjolog Paweł Moszczyński.

Okazało się, że innych pomysłów nie ma, a uwagi dotyczące przestrzennej kompozycji można zgłaszać w Urzędzie Dzielnicy.

Sytuację ratował Janusz Sujecki z Zespołu Opiekunów Kulturowego Dziedzictwa Warszawy. - Kapela jest elementem miejskiego folkloru i jak najbardziej wpisuje się w klimat dzielnicy - przekonywał, popierając budowę. - Przecież ta rzeźba to pozytywny element przestrzeni, pogodny, wywołujący uśmiech. Szkoda, że budzi takie przykre emocje - mówił biskup Sławoj Leszek Głódź.

Pomnik - pięć postaci grajków o wysokości 2,5 m - ma stanąć naprzeciwko kina Praha, przed urzędem skarbowym.

-Jest też rozważana inna lokalizacja, u zbiegu ulic Floriańskiej i Kłopotowskiego - wyjaśniał twórca rzeźby Andrzej Renes. - Koszty pomnika nie były liczone. Pieniądze zbiera fundacja.

Pomysł podoba się też rajcom miasta. - Kapela będzie zabawna, swojska. Na pewno stanie się charakterystycznym miejscem spotkań prażan - komentuje radny Wiesław Drzewiecki, prażanin.

- To będzie pomnik zwykłego człowieka, a nie wielkiego bohatera. Pomysł sympatyczny, nadający stolicy ciepły koloryt - twierdzi szefowa miejskiej Komisji Kultury Grażyna Sołtyk.

Architekt Grzegorz Buczek jest ostrożniejszym optymistą.

- Lepiej byłoby ogłosić konkurs na projekt. Bez niego łatwiej o nadużycia - wyjaśniał.

- Tutaj konkurs nie był potrzebny - komentuje Marek Trosiński, jeden z koordynatorów przy komisarzu miasta. - Na ostateczną realizację i tak musi pozwolić konserwator zabytków i naczelny architekt miasta.

Monika Górecka-Czuryłło


--------------------------------------------------------------------------------
Czy te dupki moga skonczyc wreszcie stawianie pomnikow? Badziewie niech sobie Pan Glodz u siebie w ogrodku stawia.

Prosze laskawie wrocic do dawnych praktyk i robic to, co dawniej. To co robiono w Parkach Lazienkowskim i saskim: PRZEDE WSZYSTKIM STAWIANO DOBRE RZEZBY! Pomniki rzadziej-tylko gdy byla okazja. Mamy troche gwiazd wsrod naszych tworcow (np:Abakanowicz czy Balka to czolowka swiatowa -choc jest ich wiecej). I wiele miejsc az prosi sie o dobra sztuke. Mysle , ze sukces Palmu z Ronda de Gaullea pokazuje, ze wiele mozna zrobic.
A grajkom-mutantom (2,5 metra kazdy) mowimy nie.
Precz z Kucma, precz z Renesem i ich sponsorami-badziewiakami! Niech zyja Warszawscy Powstancy za ich abstrakcyjna rzezbe pod sejmem! Bierzmy z Nich przyklad!
DOBRA SZTUKA (poprzedzona konkursami) PRZEDE WSZYSTKIM!
Robert Alda no está en línea   Reply With Quote
Old March 9th, 2006, 03:29 PM   #350
anakin
Registered User
 
Join Date: Sep 2003
Location: Warsaw
Posts: 6,914
Likes (Received): 1

Z rzeczpospolitej:
POMNIKI Kontrowersje wokól Praskiej Kapeli

Duzy szum o grajków


Tylko kilka oficjalnych glosów nieprzychylnych i zadnego popierajacego - taki odzew wzbudzila zakonczona prezentacja pomnika Prazanina.


Autorem Praskiej Kapeli jest Andrzej Renes. Rzezba ma stanac naprzeciwko kina Praha lub u zbiegu ulic Jagiellonskiej i Florianskiej


- Projekt pomnika ogladalo wiele osób, ale do urzedu wplynelo tylko dziewiec e-maili - potwierdza naczelnik Wydzialu Kultury na Pradze Pólnoc Ewa Sobierajska. - Wszystkie byly negatywne.

Do kurii warszawsko-praskiej, która jest pomyslodawca praskiego pomnika, nie dotarly zadne opinie.

- Bo dopiero dotra - odgraza sie Mieczyslaw Wojdyga, radny dzielnicy, a jednoczesnie szef Towarzystwa Przyjaciól Pragi. - W sobote mamy posiedzenie zarzadu towarzystwa i zaproponuje stanowisko protestacyjne. Jak mozna wprowadzac tylnymi drzwiami pomysl jakiegos pomnika, przedstawiajacego chudych wyploszów grajacych na instrumentach, które w takich kapelach nie funkcjonowaly?

Radny dodaje z rozzaleniem, ze trzy dni przed prezentacja pomnika w urzedzie wladze dzielnicy podczas posiedzenia komisji kultury nawet slowem nie wspomnialy o pomysle. - A kiedy prosilismy o pomnik Wiecha czy chocby tablice upamietniajaca praskiego humoryste, nikt sie nie zainteresowal - przypomina Wojdyga.

Opozycyjni radni beda zadac wyjasnien na najblizszej sesji.

- Na spotkaniu z wyborcami slyszalem cieple slowa - mówi tymczasem przewodniczacy rady Pragi Pólnoc Jacek Wachowicz. - Mieszkancy chca skierowac do biskupa pismo popierajace inicjatywe.

Poparcie pomnika zapowiadaja tez prascy architekci, a takze Janusz Sujecki z Zespolu Opiekunów Kulturowego Dziedzictwa Warszawy.

mgc

--------------------------------------------------------------------------------
anakin no está en línea   Reply With Quote
Old March 15th, 2006, 09:20 AM   #351
anakin
Registered User
 
Join Date: Sep 2003
Location: Warsaw
Posts: 6,914
Likes (Received): 1

Z gazety Wyborczej. Radni chcą wystawienia pomnika obozowi, którego nie było. Absurdalne, ale politycy są w stanie wymysleć całkiem niezły absurd
Radni LPR walczą o pomnik ofiar KL Warschau




Tunel przy Dworcu Zachodnim - plakaty informuja o rzekomo znajdujacych się tu w czasie II wojny komorach gazowych
Fot. Bartosz Bobkowski / AG




Dominika Dziobkowska 15-03-2006 , ostatnia aktualizacja 14-03-2006 21:25

Warszawska LPR rozpoczyna kolejną historyczną batalię. - Nie odpuścimy tego pomnika! Musimy wreszcie uczcić 200 tys. warszawiaków z obozu KL Warschau zagazowanych w tunelu przy Dworcu Zachodnim - upiera się Antoni Gut, radny Ligi Polskich Rodzin. Mimo że historycy nie potwierdzają ani istnienia obozu, ani gazowania więźniów

Warszawscy politycy LPR za wszelką cenę chcą doprowadzić do postawienia pomnika ofiar hitlerowskiego obozu zagłady, który rzekomo istniał przy Dworcu Zachodnim. Książkę na ten temat napisała Maria Trzcińska, która pracowała w Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich. Jest przekonana, że ujawnia istnienie obozu zagłady na Woli. Twierdzi, że w tunelu przy Dworcu Zachodnim w latach 1942-44 hitlerowcy zagazowali 200 tys. warszawiaków.

Jednak jej rewelacji nie potwierdzają historycy. Specjaliści od II wojny światowej nie znaleźli dowodów ani na istnienie komór gazowych, ani na taką liczbę ofiar.

Czas przejść do czynów

Opiniami specjalistów nie przejmuje się radny Antoni Gut. - Co prawda nie jestem historykiem, ale wierzę pani Trzcińskiej. Poza tym sam prezydent Kaczyński w zeszłym roku obiecał pomnik, ale na tym się skończyło. Czas przejść do czynów - mówi Gut.

W 2004 r. rozstrzygnięto konkurs na projekt pomnika. Miał stanąć na skwerze Alojzego Pawełka na Woli. Na podwyższeniu miał powstać ołtarz otoczony pięcioma kolumnami. Na szczycie najwyższej miał znaleźć się krzyż. - To świetna koncepcja, choć nie wszystkim się podoba - żali się Jan Rudziński, prezes komitetu budowy pomnika.

Przewoźnik: przedstawcie dowody

Entuzjazmu zwolenników pomnika nie podziela jednak Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, która negatywnie oceniła ołtarz otoczony kolumnami.

- To projekt jakiegoś dziwacznego pomnika chwały, a nie upamiętniający ofiary zagłady. Poza tym po co budować pomnik, skoro żadne dokumenty nie potwierdzają dociekań pani Trzcińskiej. Jej ustalenia są nic niewarte - komentuje Andrzej Przewoźnik, sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. I zapowiada, że zgody na budowę ołtarza nie będzie, dopóki komitet nie przedstawi dowodów na istnienie obozu zagłady, nie mówiąc już o nazwiskach 200 tys. zamordowanych warszawiaków.

Radny Gut wywalczy

Jednak radnym LPR żadne przeciwności niestraszne. Uparli się, żeby ten pomnik zbudować, i obiecują, że cel osiągną.

- Walczymy o uznanie istnienia tych hitlerowskich komór gazowych. Pomnik musi stanąć. Mam nadzieję, że wkrótce nasi posłowie zapytają o to ministra kultury, a nawet prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Pomnik zagazowanym warszawiakom się po prostu należy - zapowiada Łukasz Jędruszuk, radny LPR na Woli.

O budowę pomnika w płomiennych wystąpieniach podczas sesji rady miejskiej walczy Antoni Gut. To nie pierwsza historyczna walka radnego LPR. W lipcu 2003 r. protestował przeciwko nadaniu honorowego obywatelstwa Warszawy Janowi Nowakowi-Jeziorańskiemu. Powołując się na ubeckie fałszywki, radny sugerował, że legendarny kurier z Warszawy był... hitlerowskim kolaborantem. Miesiąc temu z tych samych powodów protestował przeciwko nadaniu patronatu Nowaka-Jeziorańskiego jednemu z warszawskich liceów
anakin no está en línea   Reply With Quote
Old March 16th, 2006, 12:31 PM   #352
anakin
Registered User
 
Join Date: Sep 2003
Location: Warsaw
Posts: 6,914
Likes (Received): 1

Z gazety Wyborczej:
Rzesiste swiatlo prosto w oczy policjantom w Palacu Mostowskich


Jerzy S. Majewski 15-03-2006 , ostatnia aktualizacja 16-03-2006 11:30

Kilkadziesiat reflektorów wydobylo urode kolejnego warszawskiego zabytku. Noca fasada palacu Mostowskich prezentuje sie tak efektownie, ze zachwycilby on nawet we Florencji, skad w XIX wieku przybyl jego projektant Antonio Corazzi.
- Tyle razy tu bylam i nigdy nie zauwazylam, jaki to piekny budynek - dziwi sie Marta, studentka pedagogiki, która przy fontannie przed kinem Muranów umówila sie z kolezanka.

Iluminacje siedziby warszawskiej policji udalo sie sfinansowac z dotacji, które Unia Europejska przekazala na urzadzenie Muzeum Policji. 150 lamp dostarczyla firma Candelux. Projekt konsultowal prof. Wojciech Zagan z Politechniki Warszawskiej, spec od iluminowania wiekszosci zabytków w naszym miescie. - Palac Mostowskich to budowla klasycystyczna, dlatego zastosowalismy glównie oswietlenie biale, metalohalogenkowe. To najbardziej stosowna barwa dla klasycyzmu - uwaza prof. Zagan.

Obecny ksztalt fasadzie palacu Antonio Corazzi nadal w 1823 r., gdy miescilo sie tu Ministerstwo Spraw Wewnetrznych Królestwa Polskiego. Kierowal nim wtedy Tadeusz Mostowski. - Projektujac oswietlenie dla fasady budynku, przyjelismy zasady podobne jak w innej budowli Corazziego - Palacu Staszica na Krakowskim Przedmiesciu - mówi prof. Zagan. Nieoswietlone arkady wybijaja sie czernia. Za to rzesiscie iluminowano ujmujace je filary i luki arkad. Gra swiatla i cienia odbywa sie tez wyzej. Kolumny dzwigajace attyke sa ciemne, za to swiatlo pada na wycofana za nie sciane. Iluminowana jest tez attyka.

- Rozswietlilismy wneki okienne na podobienstwo Palacu Prezydenckiego przy Krakowskim Przedmiesciu, innej klasycystycznej fasady z czasów Królestwa Kongresowego - mówi prof. Zagan. Jednak najwazniejsza jego zdaniem jest duza intensywnosc oswietlenia - calkowita moc oswietlenia przekracza 10 kW. Dodaje ona fasadzie dekoracyjnosci i odswietnosci. Troche po to, by odczarowac dosc ponura legende budynku, w którym po wojnie miescila sie komenda Milicji Obywatelskiej.

Prof. Zagan zapowiada iluminacje kolejnych warszawskich zabytków. Trwaja juz prace przy montazu oswietlenia ceglanego kosciola sw. Stanislawa przy ul. Bema na Woli. Gotowy jest tez projekt iluminacji kosciola sw. Augustyna na Nowolipkach.
anakin no está en línea   Reply With Quote
Old March 17th, 2006, 02:11 PM   #353
anakin
Registered User
 
Join Date: Sep 2003
Location: Warsaw
Posts: 6,914
Likes (Received): 1

Z rzeczpospolitej:
Symbol sie sypie


Duma Mokotowa - Domek Mauretanski Marconiego nie moze doczekac sie remontu.


Urzednicy trzy lata szukaja juz ekipy do remontu zabytku
(c) DARIUSZ GOLIK
Zabytek jest dzielem slynnego architekta i budowniczego Szymona Bogumila Zuga wzniesionym w drugiej polowie XVIII wieku. Przebudowal je wiek pózniej wybitny polski architekt Henryk Marconi.

Mokotowski Urzad Dzielnicy chwali sie budynkiem na swojej stronie internetowej. Ale mozna tam tylko zobaczyc zdjecia domku zrobione w latach 20. Teraz zabytek jest w oplakanym stanie.

- Do wymiany nadaje sie wszystko: od instalacji elektrycznej, przez okna, drzwi, po klamki - ocenia Waldemar Cybulski z mokotowskiego Zakladu Gospodarowania Nieruchomosciami, który administruje obiektem.

Dlaczego do tej pory nie odnowiono zabytku?

- Stajemy na glowie, by wyremontowac domek - tlumaczy Joanna Ostrowska z Biura zamówien w ZGN. - W ubieglym roku cztery razy oglaszalismy przetargi na modernizacje, ale nie bylo zainteresowania.

Dziennikarze "Rz" sprawdzili faktyczne zaangazowanie ZGN w przeprowadzenie remontu. Zadzwonilismy, podajac sie za budowlanców zainteresowanych praca. Co trzeba wyremontowac i jaki jest stan budynku?

- Nie wiem, bo wszystko jest w dokumentach, a ja nie jestem w stanie tego zapamietac - zniecheca Marzena Niecikowska, odpowiedzialna za remont.

Na poczatku przyszlego tygodnia ZGN rozstrzygnie kolejny przetarg. Jego wynik juz stoi pod znakiem zapytania, bo do wczoraj wplynely tylko dwie oferty. Na dodatek - jak dowiedzielismy sie nieoficjalnie - jedna z nich moze byc odrzucona z przyczyn formalnych.

Aleksandra Paulska
anakin no está en línea   Reply With Quote
Old March 18th, 2006, 12:51 PM   #354
anakin
Registered User
 
Join Date: Sep 2003
Location: Warsaw
Posts: 6,914
Likes (Received): 1

Z Zycia Warszawy:
Na placu Zamkowym posadza dab

Pierwszego dnia wiosny na plac Zamkowy znów wróci drzewo. W miejscu wycietej rok temu topoli kanadyjskiej zostanie posadzony dab szypulkowy.

W tzw. studni, czyli wielkiej, ceglanej donicy stojacej tuz przed Zamkiem Królewskim, zostanie posadzone ponaddwudziestoletnie drzewo. Ma 12 metrów wysokosci i 100 centymetrów obwodu pnia. By je posadzic, potrzebny bedzie dzwig. W miejscu, gdzie bedzie rósl dab, pierwszy sztych szpadlem wykona pelniacy obowiazki prezydenta Warszawy Miroslaw Kochalski.
Uroczyste posadzenie drzewa odbedzie sie 21 marca o godz. 13, ale juz od godz. 11 rozpoczna sie uroczystosci przygotowane z tej okazji przez Biuro Promocji Miasta. Przy Zamku stanie scena, na której wystapia dzieci ze stolecznych podstawówek. Wokól placu beda chodzic na szczudlach aktorzy teatru Akt.

Przy zasadzonym debie zostanie zamontowana aparatura do automatycznego nawadniania i napowietrzania korzeni drzewa. Zainstalowane zostana równiez specjalne ekrany zapobiegajace przebijaniu sie korzeni na zewnatrz.

Wczesniej przez 50 lat rosla w tym miejscu topola. Drzewo mialo jednak bardzo spróchnialy pien, który grozil zawaleniem. Specjalne badania naprezeniowe, przeprowadzone przez prof. Marka Siewniaka z krakowskiej politechniki, wykazaly, ze topola ma tylko 60 procent stabilnosci (zdrowe drzewo powinno miec okolo 600 proc.). Zdecydowano wiec, ze trzeba ja wyciac.

Urzednicy, dlugo zastanawiali sie, jakie drzewo posadzic w miejsce topoli. Padaly rózne propozycje: kasztan, kolejna topola lub swierk. Szczególnie ten ostatni pomysl wzbudzil wiele emocji. – Przeciez co roku w grudniu i tak staje na placu wycieta z lasu choinka – mówi Jaroslaw Trzecinski, mieszkaniec Starówki.

W ceglanej donicy chciano równiez umiescic odlana z brazu makiete Starego Miasta. Równiez ten pomysl zostal odrzucony. Postanowiono posadzic tam dab. Zarzad Terenów Publicznych uznal, ze drzewo lisciaste jest lepsze, bo bedzie sie zmienialo wraz z pora roku. Wybrano dab, bo w przypadku kasztanowca istnialo ryzyko zaatakowania go szrotówkiem, który od dawna jest utrapieniem stolecznych dendrologów.

2006-03-18

MACIEJ CZERSKI
anakin no está en línea   Reply With Quote
Old March 18th, 2006, 01:30 PM   #355
kanabi
Tribunus Plebis
 
kanabi's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Location: Równina Łowicko-Błońska
Posts: 415
Likes (Received): 1

Jednak szkoda ze nie swierk.
kanabi no está en línea   Reply With Quote
Old March 20th, 2006, 10:46 AM   #356
anakin
Registered User
 
Join Date: Sep 2003
Location: Warsaw
Posts: 6,914
Likes (Received): 1

Z Rzeczpospolitej:
Zasadzą dąb na tysiąc lat

Specjalny system napowietrzania i ekrany ochronne dla korzeni - to wszystko dla dębu, który jutro stanie przed Zamkiem Królewskim

warszawa_a_6-1.F.jpg
Miejsce, gdzie zostanie posadzony dąb, przygotowywane jest od piątku
(c) JUSTYNA CIEŚLIKOWSKA

Drzewo wypełni puste miejsce po wyciętej w marcu ubiegłego roku spróchniałej topoli. Pracownicy firmy Zielona Architektura od piątku bardzo starannie przygotowują teren.

- To nie będzie zwykłe zasadzenie drzewa - podkreśla Renata Kaznowska, dyrektor Zarządu Terenów Publicznych.

Aby dąb nie poszedł w ślady starej topoli, która uschła i spróchniała, 60-letni "młodzieniaszek" (dęby szypółkowe rosną nawet 1000 lat) będzie miał komfortowe warunki.

- System napowietrzania uchroni drzewo przed gniciem, ekrany w ziemi zabezpieczą korzenie przed zbytnim rozrastaniem się na boki i ochronią mury Zamku Królewskiego - mówi dyrektor Kaznowska.

Miejsce po wyciętej topoli na pl. Zamkowym przez rok badali archeolodzy. W kamiennej donicy natrafili na fragmenty neolitycznych naczyń sprzed co najmniej 4 tys. lat. To jedne z najstarszych śladów osadnictwa w rejonie Starego Miasta.

Uroczyste zasadzenie dębu zaplanowano na wtorek, o godz. 13.
masz
anakin no está en línea   Reply With Quote
Old March 21st, 2006, 02:53 PM   #357
anakin
Registered User
 
Join Date: Sep 2003
Location: Warsaw
Posts: 6,914
Likes (Received): 1

Z Życia Warszawy:
Nowy Świat w płachtach

Ogromne banery reklamowe przysłonią fasady kamienic przy Nowym Świecie. Mają zarobić na remonty budynków.

Wielkie płachty reklamowe na fasadach kamienic to już stały element krajobrazu w centrum stolicy. Teraz reklamy giganty wkraczają na reprezentacyjny Trakt Królewski.Kamienice przy Nowym Świecie są w opłakanym stanie. Miasto nie dbało o nie przez całe lata, a potem zwróciło je lokatorom. I umyło ręce od problemu.


Reklama za remont

– Fundusz remontowy to za mało. Trzeba jakoś zorganizować pieniądze na remonty. Nie może być tak, że przechodniom spada tynk na głowy – denerwuje się Witold Fizyta ze Stowarzyszenia Nowy Świat. To on wpadł na kontrowersyjny pomysł, by mieszkańcy najbardziej prestiżowej ulicy w Warszawie poszli w ślad innych wspólnot, które zgodziły się na przysłonięcie fasad swoich budynków mniej lub bardziej krzykliwymi reklamami. I kosztem ładu w przestrzeni miejskiej uciułały na remonty.

Na Nowym Świecie na pierwszy ogień pójdą kamienice pod numerami 24 i 41. Reklamy mają je przysłonić jesienią. Jeśli pomysł wypali, to banery zawisną na kolejnych budynkach. – Dopilnujemy, by były estetyczne. To możliwe, np. na krakowskim rynku takie banery wcale nie wyglądają źle – przekonuje Fizyta.

Mieszkańcy Nowego Światu argumentują, że muszą kombinować, bo są zdani na samych siebie. – Zakład Gospodarowania Nieruchomościami dokłada do remontów jedynie tych domów, które są w stuprocentach własnością miasta. Nam ZGN nie pomoże. Musimy wziąć sprawy w swoje ręce – mówi Małgorzata Grela ze wspólnoty przy Nowym Świecie 41.

O fundusze z Unii Europejskiej na renowacje kamienic lokatorzy z Nowego Światu nawet nie wystąpili. – Bo w walce o dotacje przegralibyśmy z potężnymi projektami miejskim – przewiduje Fizyta.


Zarobią i odnowią

Ile mieszkańcy Nowego Światu mogą zarobić na współpracy z firmami reklamowymi? – W dwa miesiące zebraliśmy ok. 30 tys. zł. Ale na cały remont to nie starczyło – wspomina Bolesław Kłosiewicz, zarządca kamienicy przy Nowym Świecie 35, która jako pierwsza dwa lata temu udostępniła swoją fasadę banerom. Na wywieszenie reklam mieszkańcy Nowego Światu mają wstępną, ustną zgodę urzędników. – Ale baner może zawisnąć na budynku tylko wówczas, gdy w kamienicy trwa remont fasady– zaznacza Tomasz Gamdzyk z miejskiego wydziału estetyki. Mieszkańcy o tym wiedzą i już załatwiają w urzędach zgody na rozpoczęcie robót.


Kilkanaście naraz

Zdaniem Gamdzyka, wielkie płachty reklamowe mogą na Nowym Świecie przysłonić nawet kilka kamienic jednocześnie. – Powisiałyby parę miesięcy, a ulica by w tym czasie wypiękniała – uważa. Jak ta polityka ma się do deklaracji Ratusza, który zapowiadał, że w strefach zabytkowych reklam ulicznych będzie mniej? – W przypadku dofinansowania remontów, takie płachty są dopuszczalne – ucina Gamdzyk.

Zielone światło daje też wojewódzki konserwator zabytków, którego zgoda jest potrzebna na wywieszenie takich płacht. Powierzchnia reklamy nie może jednak zajmować więcej niż 30 proc. powierzchni baneru.

Data: 2006-03-21

ANNA KRĘŻLEWICZ akrezlewicz@zw.com.pl
anakin no está en línea   Reply With Quote
Old March 21st, 2006, 03:16 PM   #358
anakin
Registered User
 
Join Date: Sep 2003
Location: Warsaw
Posts: 6,914
Likes (Received): 1

Z Gazety Wyborczej:
60-letni dąb "wyrośnie" przed Zamkiem Królewskim




Katarzyna Wójtowicz 20-03-2006 , ostatnia aktualizacja 21-03-2006 08:50

Waży 6,5 tony, mierzy 14 metrów i ma 60 lat. Żeby zasadzić takiego mocarza, potrzeba dźwigu i sześciu ludzi. Wspaniały dąb szypułkowy upiększy we wtorek pl. Zamkowy

To będzie bodaj pierwsza taka operacja od 1998 r., gdy u zbiegu Marszałkowskiej i Królewskiej z powodu budowy biurowca przesuwano stuletnie kasztanowce. Pierwszy sztych szpadlem zrobi komisarz miasta Mirosław Kochalski. Potem do pracy przystąpią robotnicy. O godz. 13 drzewo stanie przed Zamkiem Królewskim. Zajmie miejsce spróchniałej topoli wyciętej przed rokiem.

- Najpierw zastanawialiśmy się nad wierzbą i świerkiem, ale oba gatunki odpadły. Wierzba jest zbyt krucha, a świerk smutny, mimo że można go ozdabiać w okresie świąt - mówi Renata Kaznowska, dyrektor Zarządu Terenów Publicznych. Inne, brane pod uwagę drzewa też się nie nadawały. Zdyskwalifikowano topolę bo brudzi, platana, gdyż nie rośnie u nas naturalnie i kasztanowca, na którym żeruje niebezpieczny szrotówek kasztanowcowiaczek. Wygrał dąb, bo to drzewo piękne, długowieczne i kojarzące się z historią.

Drzewo zasadzi firma "Zielona Architektura", która m.in. ozdobiła klonami dziedziniec Pałacu Prezydenckiego przy Krakowskim Przedmieściu. Od piątku jej pracownicy przygotowywali miejsce przed Zamkiem Królewskim. W sobotę na specjalnej naczepie przywieźli drzewo ponad 50 km ze szkółki w Kroczewie koło Płońska. Wyhodował go Leopold Grąbczewski, nieżyjący już dziadek obecnego właściciela szkółki. Do wczoraj leżało w składzie firmy przy ul. Instalatorów na Rakowcu. - Mimo że dąb ma imponujące rozmiary, jego posadzenie to bezpieczny zabieg. Na pewno nic mu się nie stanie - zapewnia Marek Wypychowski, właściciel "Zielonej Architektury". O to, by dąb żył nawet tysiąc lat, zadbają specjalne urządzenia. System napowietrzania automatycznie będzie podlewał drzewo, a zarazem zabezpieczy je przed gniciem. Zaś ekrany ochronne nie dopuszczą do rozrastania się korzeni na boki. - To ważne, bo bryła korzeniowa, która umieścimy w specjalnej misie ma już 2,5 metra. Drzewo musi mieć odpowiednio użyźnioną glebę, dlatego wymienimy też 67 metrów sześciennych ziemi - zapowiada Marek Wypychowski. Łączny koszt posadzenia i pielęgnacji dębu wraz z trzyletnią gwarancją to 104 tys. złotych. - To niewiele. Za to radość mieszkańców Starego Miasta jest ogromna. Dostajemy mnóstwo telefonów od zadowolonych ludzi, którzy zapewniają, że przyjdą we wtorek na plac - mówi Renata Kaznowska.
anakin no está en línea   Reply With Quote
Old March 21st, 2006, 03:36 PM   #359
sojuz
Registered User
 
Join Date: Jul 2004
Posts: 3,061
Likes (Received): 236

Nie wiem czy już ktoś zauważył ale w piśmie "Kurier Warszawski" cytowano nasze forum w artykule o remontach kamienic warszawskich.
sojuz no está en línea   Reply With Quote
Old March 21st, 2006, 04:32 PM   #360
Kaczor
W 1/4 warszawiak ;)
 
Kaczor's Avatar
 
Join Date: Mar 2005
Location: Ciechanów
Posts: 1,548
Likes (Received): 0

Zauważono to już tydzień temu Szkoda że przekręcono adres strony...
Kaczor no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
warszawa, zabytki warszawskie

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 01:56 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.8 Beta 1
Copyright ©2000 - 2014, vBulletin Solutions, Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like v3.2.5 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2014 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2014 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu