daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Infrastruktura lotnicza i wodna

Infrastruktura lotnicza i wodna Wszystko, co dotyczy komunikacji lotniczej i wodnej



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old October 18th, 2005, 08:55 PM   #1
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 7

[Szczecin] Polska Żegluga Morska



POLSKA ŻEGLUGA MORSKA

UNITY LINE

POLSTEAM Żegluga Szczecińska

ŻEGLUGA POLSKA


=============


2005-10-18, Grzegorz Gibas

Plany PŻM-u

Polska Żegluga Morska chce zbudować do 2015 roku 34 statki.

Będą to głównie masowce. Ten największy polski armator zamierza także zamówić nowe statki do przewozu siarki i promy samochodowe. Takie założenia znalazły się w opracowanej w Polskiej Żegludze Morskiej strategii inwestycyjnej do 2015 roku. Budowa nowych statkow ma zahamować starzenie się floty PŻM. Paweł Szynkaruk dyrektor naczelny Polskiej Żeglugi Morskiej powiedział, że PŻM wyda na inwestycje około miliarda dolarów. Budową statków dla Polskiej Żeglugi Morskiej nie są zainteresowane polskie stocznie. Marek Lewandowski ze Stoczni Gdynia powiedział, że PŻM dostanie lepsze ceny na Dalekim Wschodzie niż w Polsce. Program inwestycyjny grupy PŻM zakłada, że Polska Żegluga Morska powinna w przyszłości pozyskać kapitał zewnętrzny z giełdy. Pieniądze te mają zostać wydane na zwiększenie tonażu tego największego polskiego armatora.

Last edited by marpa; April 24th, 2006 at 08:55 AM.
marpa no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
 
Old October 25th, 2005, 07:25 PM   #2
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 7


2005-10-25 Grzegorz Gibas

PŻM inwestuje

Polska Żegluga Morska chce rozwijać działalność hotelową, gastronomiczną i przewozy białą flotą. 15 milionów złotych ma wydać na inwestycje w ciągu najbliższych lat Pazim, spółka zależna od Polskiej Żeglugii Morskiej. Takie założenia znalazły się w opracowanej w PŻM, strategii inwestycyjnej przedsiębiorstwa do roku 2015. Polsteam - Żegluga Szczecińska spółka, do której należą statki wycieczkowe i hotel restauracja Ładoga przygotowuje natomiast projekt modernizacji nabrzeża przy Wałach Chrobrego. Wartość inwestycji szacuje się na milion złotych. Modernizacja ma umożliwić cumowanie w tym miejscu żaglowcom.
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old December 13th, 2005, 12:51 PM   #3
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 7

PiS SKOMERCJALIZUJE ARMATORA


Szczecin 13-12-2005

Po co to ruszać, skoro działa


Jeden z najnowszych nabytków PŻM
- zbudowany w Chinach masowiec Kujawy


Rząd chce przekształcić. Polską Żeglugę Morską z przedsiębiorstwa państwowego w spółkę skarbu państwa. To sarno chciał zrobić przed wyborami SLD, ale wiosną PiS, tuż przed drugim czytaniem, zablokował ustawę o komercjalizacji i prywatyzacji. Teraz zmienił zdanie

JOLANTA KOWALEWSKA, ANDRZEJ KRAŚNICKI JR


Rządowy projekt ustawy jest już w Sejmie. W najbliższych tygodniach pracować ma nad nim poseiska komisja skarbu. Kluczowy zapis w ustawie przewiduje przekształcenie wszystkich przedsiębiorstw państwowych, w tym także PŻM, w spółki skarbu państwa.

- Forma przedsiębiorstwa państwowego nie jest najlepszą formą prawną do prowadzenia działalności gospodarczej - mówi „Gazecie" Andrzej Mikosz, minister skarbu. - Dla dobra skarbu państwa lepsze by było, aby PŻM była spółką prawa handlowego.

W uzasadnieniu projektu ustawy można przeczytać, że chodzi o lepszą kontrolę skarbu państwa nad państwowym majątkiem. Przedsiębiorstwem państwowym rządzi rada pracownicza i powołany przez nią dyrektor. Ministerstwo Skarbu Państwa ma niewiele do powiedzenia, co, jak czytamy w uzasadnieniu, rodzi „problemy". W spółce skarbu państwa rady pracowniczej nie ma, a firmą rządzą Sudzie wyznaczeni przez MSP.

Rządowi bardzo się spieszy.
Proces komercjalizacji ma zostać zakończony jeszcze w 2006 r.

PiS zmienił front

Poczynaniami nowego ministra skarbu państwa rozczarowana jest PŻM-owska „Solidarność" i rada pracownicza. Przed wyborami Prawo i Sprawiedliwość stało murem za PŻM-em w głośnym sporze armatora z resortem o tzw. złotą akcję. W kwietniu, tuż przed drugim czytaniem w Sejmie, PiS i PSL wycofały swoje projekty ustawy o komercjalizacji r prywatyzacji. W kuluarach mówiło się, że to zasługa skutecznego PŻM-owskiego lobbingu. Ówczesny poseł PiS-u Ludwik Dorn tłumaczył: -Nie mamy zaufania do ekipy [Marka Belki], nie wiemy, jakie ma intencje, nie chcemy dawać im do ręki instrumentu w walce z zarządem PŻM-u.

Teraz partia zmieniła front. W PŻM-ie są tym oburzeni.

- Dziwimy się działaniom ministra Andrzeja Mikosza - mówi Mirosław Folta, szef rady pracowniczej armatora.

A szef zakładowej „Solidarności" Paweł Kowalski stwierdza bez ogródek:
- Chcą doprowadzić do powołania spółki i rady nadzorczej, by powrzucać tam swoich ludzi. To skok na stołki.

Kowalski sięga też po wypróbowaną w sporze z poprzednim ministrem skarbu retorykę: - To rada pracownicza najlepiej wie, jak swoim przedsiębiorstwem zarządzać. Jeżeli zostaniemy skomercjalizowani, podzielimy los PLO. Firma zostanie doprowadzona do upadłości.

Lobby znów rusza do boju

Działaniem centrali zaskoczeni są zachodniopomorscy parlamentarzyści PiS-u. Wiceprezes partii w regionie poseł Leszek Dobrzyński: - Będziemy przekonywać ministra i premiera, by wyłączyli PŻM z tej ustawy. Zabiegamy, by temu przedsiębiorstwu nic stała się krzywda. Myślę, że umieszczenie PŻM-u w tej wersji ustawy było niedopatrzeniem.

Lobbyści PŻM-u znów zaczęli działać. W weekend w zajeździe koło Koszalina doszło do spotkania zachodniopomorskich posłów PiS-u z Pawłem Brzezickim. byłym dyrektorem PŻM-u, a obecnie doradcą premiera ds. gospodarki morskiej. Brzezicki jest wrogiem komercjalizacji: - Po co to ruszać, skoro wszysdco dobrze działa - mówi.

Jego zdaniem PŻM dzięki temu, że jest przedsiębiorstwem państwowym, jest firmą stabilną, a samorządność w firmie mobilizuje pracowników do lepszej pracy.

Brzezicki zapowiada, że będzie namawiał posłów komisji skarbu,
by PŻM-u nie komercjalizować.
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old January 4th, 2006, 11:27 AM   #4
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 7


3 stycznia 2006

Logo PŻM znają na świecie

55 lat temu, 2 stycznia, powstała w Szczecinie Polska Żegluga Morska. Powołało ją ówczesne Ministerstwo Żeglugi.

Początki były skromne. Armator zaczynał od 11 statków. Wśród nich był m.in. nowy rudowęglowiec "Sołdek" zbudowany w Gdańsku i stare, niewielkie parowce. Pływały jedynie po Bałtyku i Morzu Północnym. W tamtej i kolejnych dekadach podstawowym ładunkiem, który woziły, był węgiel.

Trzeci w Europie

Dziś PŻM jest największym polskim armatorem. Ma 82 statki i plasuje się w pierwszej trójce armatorów europejskich oraz w pierwszej dziesiątce armatorów świata. Nadal specjalizuje się w przewozach ładunków masowych, aczkolwiek rozwija także żeglugę promową i jest światowym liderem w przewozach płynnej siarki.

W ponad półwiecznej historii PŻM jest kilka etapów, które stały się słupami milowymi w rozwoju firmy. Na szerokie oceaniczne wody armator wypłynął dzięki 22 statkom typu "Empire" i "Liberty" zakupionym od Amerykanów. Te wojennej budowy parowce zakupiono w latach 1958-63 w ramach tzw. Funduszu Antyczarterowego.

- To one między innymi przyczyniły się do tego, że PŻM z lokalnej firmy żeglugowej stała się światowym armatorem - zaznacza Paweł Szynkaruk będący 15. dyrektorem przedsiębiorstwa i jak podkreśla, jedynym, który urodził się w Szczecinie. - Bardzo ważne były dla firmy lata 60. Można powiedzieć, że nabrała ona rozpędu, a jej pracownicy mieli ciekawe, niekonwencjonalne pomysły. To wtedy narodziła się żegluga promowa i linia do Zachodniej Afryki. A statki PŻM stały się obecne na wszystkich morzach i oceanach świata.

Złota dekada


Dobrą passę przerwała ministerialna decyzja o tzw. specjalizacji we flocie. Drobnicowe i linie żeglugowe zostały przekazane do PLO. W sumie PŻM oddała 42 w większości nowe statki i 17 linii. W Szczecinie określono tę operację jako "wyrywanie zdrowego zęba". W PŻM pozostały masowce, których przybywało dzięki ambitnemu programowi inwestycyjnemu. Armator zamawiał statki w stoczniach krajowych i zagranicznych. W latach 1971-75 do eksploatacji weszło aż 55 statków. Wśród nich były też zbiornikowce, największe jednostki jakie kiedykolwiek pływały w polskiej marynarce handlowej. Niestety, światowy kryzys paliwowy fatalnie odbił się na eksploatacji tych tankowców, przyniosły armatorowi kłopoty i straty.

Lata 70. nazywano w PŻM "złotą dekadą". Po jej zakończeniu w 1980 roku flota szczecińskiego armatora liczyła 125 statków o łącznej nośności 3 mln ton. W tamtym roku przewiozły one 33 mln ton ładunków. To kolejny rekord. Potem już nie było tak wspaniale. Stan wojenny, kryzys w żegludze światowej, załamanie się gospodarki krajowej. Niemalże do zera zmalały ładunki polskiego handlu zagranicznego i inwestycje tonażowe. Dopiero w połowie lat 80. zaczęły pojawiać się budowane w Argentynie masowce typu "Ziemia". W sumie było ich 9. PŻM aby przetrwać rozpoczęła podbój rynków zagranicznych, zaczęła zdobywać do przewozu obce ładunki, m.in. dużych domów zbożowych.

- To wyszło nam na dobre - zauważa dyrektor Szynkaruk. - Gdy w latach 90. zaczęła się w Polsce epoka gospodarki wolnorynkowej, my byliśmy do niej przygotowani. Ale o ile zupełnie nieźle radziliśmy sobie na świecie, to nie zawsze potrafiliśmy się dostosować do realiów gospodarczych kraju. Rezygnacja z rejestracji statków pod polską banderą stała się koniecznością.

Armator podobnie jak inne firmy z morskiej branży odczuwał brak morskiej polityki państwa, narastający fiskalizm, niezrozumienie przez kolejne rządy specyfiki działalności żeglugowej. Na to wszystko nałożył się kryzys w światowej żegludze (funkcjonowanie tej branży przypomina sinusoidę, po latach bessy pojawia się hossa.)

Blisko dna


Co prawda na początku lat 90. jeszcze weszły do eksploatacji panamaxy typu "Solidarność", powstał kompleks Pazim, który stał się też nową siedzibą PŻM, a w roku 1995 nowy prom "Polonia" rozpoczął rejsy do Ystad, jednakże kolejny kryzys w światowej żegludze był już za progiem. Okazał się niezwykle dotkliwy dla firmy, zważywszy, że tkwiła ona w starej, skostniałej strukturze kadrowo-finansowo-organizacyjnej. To była najbardziej dramatyczna chwila w historii przedsiębiorstwa z widmem bankructwa w tle. Udało się przetrwać dzięki radykalnym działaniom kierownictwa firmy i poświęceniu wszystkich pracowników. Przez ponad 2 lata to oni, a nie banki, kredytowali przedsiębiorstwo godząc się na kilkumiesięczne opóźnienia wypłat.

Restrukturyzacja była poważna. Sprzedano część statków i majątku lądowego, zmieniono strukturę firmy, zwolniono prawie 3 tysiące pracowników.

- Dziś jesteśmy nowocześnie zarządzanym państwowym przedsiębiorstwem, dochodowym i rozwijającym się - podkreśla dyrektor. - Zatrudniamy 3 tysiące osób, mamy opracowaną strategię rozwoju do 2015 roku. Najważniejszą sprawą są dla nas nowe statki. W tym kwartale podpiszemy kontrakt na budowę kilku jeziorowców. Szukamy kolejnego promu. Dysponujemy bardzo dobrymi, bezpiecznymi statkami i znakomicie wyszkoloną załogą. Jesteśmy armatorem, którego logo jest rozpoznawalne na całym świecie.

Last edited by marpa; April 14th, 2006 at 05:53 PM.
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old January 6th, 2006, 07:27 PM   #5
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 7


2006-01-06, Grzegorz Gibas

55 lat PŻM


Dziś pracownicy Polskiej Żeglugi Morskiej obchodzą 55 - lecie powstania tego największego krajowego armatora.

PŻM został powołany decyzją ministra 2 stycznia 1951 roku.

Wtedy w barwach Polskiej Żeglugi Morskiej pływało 11 statków przejętych od przedwojennego armatora - Żeglugi Polskiej. Największy rozkwit Polska Żegluga Morska odnotowała w latach siedemdziesiątych, wtedy armator posiadał 122 statki.

Polska Żegluga Morska ma dziś ponad osiemdziesiat statków, głównie są to statki przystosowane do przewozów produktów masowych, czyli zboża, węgla, rudy i fosfatów. I takie też ładunki najczęściej transportuje flota PŻM-u. PŻM jest też potentatem w przewozach płynnej siarki. W barwach spólki należacej do Polskiej Żeglugii Morskiej pływają dwa promy kursujące do Szwecji na trasie Świnoujście - Ystad. Polska Żegluga Morska zatrudnia około dwóch tysięcy pracowników. W ubiegłym roku firma wprowadziła do eksploatacji cztery nowe statki. PŻM przewoził i przewozi głównie ładunki masowe, przez wiele lat był to węgiel, wspomina Grzegorz Suchocki długoletni pracownik PŻM. Symbolem Polskiej Żeglugi Morskiej była tzw. kurtka "Kargerówka" - twierdzi Lech Łyczywek były wiceprezes Żeglugi Polskiej, spółki należącej do PŻM. Nazwa kurtki pochodzi od Ryszarda Kargera dyrektora PŻM, który był twórcą świetności firmy. Dziś wieczorem podczas uroczystej gali na Zamku Książat Pomorskich pracownicy Polskiej Żeglugii Morskiej otrzymają odznaczenia Zasłużony Pracownik Polskiej Żeglugii Morskiej. Zaproszeni goście zobaczą też film "PŻM wczoraj i dziś".

PŻM jest firmą państwową.

Last edited by marpa; April 14th, 2006 at 05:48 PM.
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old March 7th, 2006, 10:28 PM   #6
Raine
...
 
Raine's Avatar
 
Join Date: Feb 2004
Location: Szczecin
Posts: 10,680
Likes (Received): 357

PŻM ma uratować Stocznię Gdańską?



Mikołaj Chrzan, Krzysztof Katka, Gdańsk 06-03-2006 , ostatnia aktualizacja 06-03-2006 19:25

Polska Żegluga Morska powinna kupić i postawić na nogi Stocznię Gdańską. To pomysł trójmiejskich działaczy "Solidarności" i PiS, których wspiera Paweł Brzezicki, były dyrektor PŻM, teraz doradca premiera. W PŻM zawrzało


- List intencyjny z dużą, wiarygodną polską firmą, która kupi Stocznię Gdańską, zostanie podpisany jeszcze w tym tygodniu - zapowiada Andrzej Jaworski, od piątku nowy prezes Stoczni Gdańskiej. "Gazeta" ustaliła, że tym inwestorem ma być państwowa Polska Żegluga Morska.

Stocznia Gdańska należy do Grupy Stoczni Gdynia, co gdańskim działaczom "Solidarności" się nie podoba. Przed wyborami PiS obiecało związkowcom, że rozdzieli stocznie. Żeby tak się stało, ktoś musi odkupić za 20-30 mln dolarów akcje gdańskiej stoczni. Tym "kimś" ma być według naszych informacji PŻM. Wczoraj na ten temat Andrzej Jaworski rozmawiał z Pawłem Brzezickim, byłym dyrektorem PŻM, teraz doradcą premiera. Obaj spotkali się z ministrem skarbu Wojciechem Jasińskim, aby opracować szczegółowy plan operacji.

- PŻM to jeden z wariantów - mówi wymijająco Jaworski.

- Ale najbardziej prawdopodobny - dodaje Roman Gałęzewski, szef "Solidarności" w Stoczni Gdańskiej.

W niedzielę Gałęzewski, Jaworski i Brzezicki mówili o projekcie rozdzielenia stoczni na antenie Radia Maryja. - Jeśli inwestorem będzie spółka skarbu państwa, unikniemy niebezpieczeństwa sprzedaży stoczni za bezcen. Chcemy, aby stocznia była w polskich rękach - tłumaczył Jaworski.

Dla Gazety

Mirosław Folta, przewodniczący Rady Pracowniczej PŻM

Nie chcemy Stoczni Gdańskiej, która jak wampir wysysałaby z naszej firmy pieniądze. Musimy je przeznaczać na inwestycje w odnowę tonażu, a nie takie bezsensowne zakupy. PŻM jest przedsiębiorstwem państwowym i bez zgody Rady Pracowniczej firma nie może kupić akcji stoczni. Rada Pracownicza wyklucza też na razie budowanie statków w Stoczni Gdańskiej i jakiejkolwiek innej stoczni polskiej. Na razie korzystniejsze jest lokowanie zamówień w stoczniach chińskich.

akr
Raine no está en línea   Reply With Quote
Old March 7th, 2006, 10:32 PM   #7
Raine
...
 
Raine's Avatar
 
Join Date: Feb 2004
Location: Szczecin
Posts: 10,680
Likes (Received): 357

Trwają rozmowy dotyczące sprzedaży Stoczni Gdańskiej
(PAP, pb/07.03.2006, godz. 19:54)

Trwają wstępne negocjacje z trzema polskimi firmami dotyczące sprzedaży Stoczni Gdańskiej.

Ewentualna transakcja doprowadzi do całkowitego wyodrębnienia Stoczni Gdańskiej z Grupy Stoczni Gdynia SA - poinformował we wtorek PAP pełniący czasowo obowiązki prezesa Stoczni Gdańskiej, Andrzej Jaworski.

Z uwagi na tajemnicę handlową Jaworski nie chciał powiedzieć, z jakimi przedsiębiorstwami prowadzone są rozmowy i które z nich może nabyć gdańską stocznię. Dodał, że partnerem negocjacji jest także podmiot zagraniczny.

"W tym miesiącu będziemy wiedzieć, która z firm złoży najlepszą ofertę na zakup stoczni" - podkreślił.

Jaworski zaprzeczył wtorkowym informacjom "Gazety Wyborczej" o tym, że w tym tygodniu ws. sprzedaży Stoczni Gdańskiej dojdzie do podpisania listu intencyjnego z Polską Żeglugą Morską ze Szczecina.

"Chcielibyśmy jedynie namówić PŻM, aby w Gdańsku, a nie w Chinach zamawiała produkcję statków" - wyjaśnił.

Prezes Stoczni Gdańskiej poinformował, że oprócz produkcji statków, gdański zakład jest również technicznie zdolny do produkcji wiaduktów nad autostradami.
Raine no está en línea   Reply With Quote
Old March 7th, 2006, 11:20 PM   #8
emti
oj tam, oj tam
 
emti's Avatar
 
Join Date: Aug 2005
Location: _01164
Posts: 2,274
Likes (Received): 82

Quote:
Originally Posted by marpa
Polska Żegluga Morska, największy polski armator .
buehehehehehehehe.. A ile mają statków pod polską banderą? Jakoś dziwnie brzmi to "polski armator"
pewnie same panamskie, liberyjskie, cypryjskie (choć to mogło się zmienić ostatnio) i jeszcze jakieś inne zabawne bandery....

Quote:
PŻM jest firmą państwową.
nie ma co się cieszyć z tego powodu... firma układów
__________________
ARCHITECTURE SUCKS
m y_____p r o j e c t s
[p_u_s_h_p_u_l_l_b_a_r]__2
emti no está en línea   Reply With Quote
Old March 8th, 2006, 11:11 AM   #9
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,409
Likes (Received): 64

Quote:
Originally Posted by emti
buehehehehehehehe.. A ile mają statków pod polską banderą? Jakoś dziwnie brzmi to "polski armator"
pewnie same panamskie, liberyjskie, cypryjskie (choć to mogło się zmienić ostatnio) i jeszcze jakieś inne zabawne bandery....

nie ma co się cieszyć z tego powodu... firma układów
jak nie masz bladego pojęcia o sprawie, to lepiej nie zabieraj głosu, bo się ośmieszasz..

mówisz o tzw. wygodnych banderach, jak socjalista albo inny lewak..

tanie lub wygodne bandery sa przejawem przedsiebiorczosci i pomyslowosci biznesowej.. niech pierwszy rzuci kamieniem, kto sam jest bez winy..
drwisz z wygodnych bander lub je krytykujesz, ale one sa legalne w swietle prawa miedzynarodowego.. sa - owszem - sposobem na placenie mniejszych podatków, ale to, ze powstaly, to efekt nadmiernego fiskalizmu w wielu panstwach..
to oczywiscie tylko teoretyczne zalozenie na potrzeby tej dyskusji, ale sam sobie dla siebie przemysl i odpowiedz (nie tutaj na forum, tylko sam sobie) - czy nie robisz w swoim zyciu innych przekretow i wykroczen (a moze nawet przestepstw, bo w Polsce wiele rzeczy "uchodzi" bezkarnie)...
nie uzywaz pirackich programów komputerowych? pracujesz wylacznie na legalym oprogramowaniu?.. nie zdazylo ci sie nigdy jechac tramwajem czy busem bez biletu?.. nie wymieniasz sie z innymi plikami mp3?.. przechodzisz jezdnie tylko w wyznaczonych miejscach?.. nigdy nie przeszedles na czerwonym swietle?.. nie zdarzylo ci sie nigdy podrobic usprawiedliwienia dla rodzicow w dziennikczku w szkole podstawowej, albo nie "zalatwiles" sobie nigdy lewego zwolnienia lekarskiego?..

jezeli popelniles kiedykolwiek choc jedno z tych wykroczen lub przestepstw, to nie masz moralnego prawa oceniac "systemu" tanich czy wygodnych bander..
pod wzgledem czysto formalno-prawnym - tym bardziej nie, bo pod tym wzgledem absolutnie wszystko jest w porzadku z "tanimi banderami".. - powstaja i dzialaja w ramach obowiazujacego w swiecie prawa..
wlasnie w ostatnich tygodniach utworzono "drugi rejstr francuski".. (zastepujacy dotychczasowa francuska "tania bandere" - Wysp Kergulena)...


zanim zaczniesz bzdury pisac - najpierw sie czegos dowiedz o swiecie..


wiele "wygodnych bander" i "otwartych rejestrow" ma LEPSZA historie bezpieczenstwa (mniej wypadkow na koncie) niz wiekszosc bander narodowych...

pod wygodnymi banderami rejestruje sie statki najbardziej renomowanych, porzadnych i najbogatszych armatorow - takze takich, u ktorych marynarze bardzo chca plywac ze wzgledu dobre zarobki, wysoki poziom opieki socjalnej, nowe statki, etc.


dla przykladu - zobacz tutaj: http://www.parismou.org/ParisMOU/Org...4/default.aspx
Black-Grey-White list - http://www.parismou.org/upload/anrep...ist%202004.pdf

to jest ranking jakosci poszczegolnych rejestrów (bander)...

zobaczysz, ze narodowy, Polski rejest jest "sredni" - w szarej strefie...

a zobacz jak duzo tzw. wygodnych bander jest w strefie bialej - w ktorej wykryto najmniej uchybien w sprawach bezpieczenstwa i wykroczen przeciwko przepisom i bylo najmniej zatrzyman statkow z tego powodu przze inspekcje Port State Control..

w szarej strefie sa tez. m.in. Szwajcaria, Estonia, Hiszpania, Chorwacja...

a jakie bandery sa w lepszej - bialej strefie - jakie bandery "maja" statki generalnie w lepszym stanie, bezpieczniejsze?...

ano m.in. bandery: Antyli Holenderskich (drugi rejestr Holandii), Wysp Bahama, Wysm Marshall'a, Liberii, Hongkongu...



ignorancie, najpierw naucz sie czegos o swiecie..


jezeli statek jest pod bandera panamska, liberyjska, etc. to wcale nie znaczy, ze jest panamski, liberyjski, etc. !!!!

o przynaleznosci statku nie swiadczy bandera, tylko kraj, z ktorego pochodzi kapital kontrolujacy dany statek..


PZM jest jak najbardziej polskim armatorem..

zatrudnia na statkach 100% zalog polskich

siedziba glowna / biuro znajduje sie w Polsce...

ostatecznym wlascicielem wszystkich spolek nalezacych do Grupy PZM jest PZM i Zegluga Polska SA - firmy zarejestrowane w Polsce i placace podatki oraz ZUS w Polsce..


- - - - -


oczywiscie, ze ogolnie rzecz biorac prywatne jest lepsze niz panstwowe.. ale sa czasem pewne wyjatki, specjalne uwarunkowania, etc. przemawiajace za odsunieciem prywatyzacji w czasie..

tak jest z PZM-em..

PZM to jeden z najwiekszych armatorow w Polsce..

jest bardzo lakomym potencjalnym kaskiem dla konkurencji z zagranicy..


w Polsce nie ma kapitalu, ktory bylby wstanie (a nawet gdyby istnial taki duzy kapital, to i tak jego dysponent nie jest zainteresowany inwestycjami w zegluge)..
nikt wiec Z POLSKI PZM-u nie kupi.. ani bank, ani fundusz inwestycyjny, ani nawet prywatni inwestorzy (gdyby wprowadzic PZM na gielde) - wlasnie dlatego nikt nie bedzie chcial kupic PZM-u, ze w Polsce jest niestety mnostwo takich ignorantow, jak ty, ktorzy nie maja bladego pojecia o zegludze, a sie o tym wypowiadaja.. zegluga ma w spolecznej percepcji (ktorej przejawem sa twoje durne, ignoranckie wypowiedzi o polskosci PZM-u i o wygodnych banderach).. "złą opinię" (wyniakjaca wlasnie z niewiedzy, z ignorancji)...


w zwiazku z powyzszym PZM-u nie kupia ani polskie banki, ani towarzystwa ubezpieczeniowe polskie, ani nie sprzeda sie dobrze PZM na gieldzie (zreszta.. ile naprawde polskich bankow w ogole zostalo...)..
wsrod potencjalnych inwestorow w prywatyzowany PZM pozostaja wiec inwestorzy BRANZOWI - a to oznacza KONKURENTOW PZM..

no i taki bezposredni konkurent - np. EO (Oldendorff z Niemiec) wykupi PZM i co zrobi?.. interesowac bedzie go tylko majatek PZM.. wchlonie flote.. wcieli flote PZM do swojej floty.. na pewno nie pozostawi centrum decyzyjnego floty w Polsce.. po co mu dwa centra zarzadzania flota?.. biuro PZM w Szczecinie zostanie rozwiazane.. prawdopodobnie nawet cala firma PZM pozostanie zlikwidowana.. skonczy sie duza firma szczecinska placaca podatki i ZUS.. armator niemiecki zwolni takze polskich marynarzy (mooooze czesc oficerow zostawi, ale nie na pewno, wszyscy "szeregowi" zostana zastapieni filipincami, etc.)...
i bedziemy mieli gówno, a nie przyzwoicie dzialajaca i inwestujaca w nowy tonaz POLSKA firme zeglugowa (w Polsce nowe statki poza PZM kupuje tylko Chipolbrok z Gdyni, bo np. POL-Levant, POL-Euro z Gdyni oraz Euroafrica ze Szczecina sa w stanie kupowac tylko tansze statki uzywane)...


dlatego nalezy z prywatyzacja takich firm, jak PZM poczekac.. na lepsze czasy w Polsce.. az pojawia sie w Polsce bogatsi ludzie, ktorzy beda chcieli inwestowac w cos ambitniejszego niz tylko hipermarkety..

trzeba poczekac, az pojawi sie inwestor (albo osoba prywatna, co malo prawdopodobne, albo jakis bank lub fundusz inwestycyjny), ktory zainteresuje sie inwestycja w zegluge..
tylko inwestor finansowy (nie branzowy) moze byc przynajmniej czesciowo gwarancja, ze firma i jej majatek pozostanie w Polsce...

Last edited by kotbehemot; April 24th, 2006 at 08:35 AM.
onslow no está en línea   Reply With Quote
Old March 8th, 2006, 12:40 PM   #10
emti
oj tam, oj tam
 
emti's Avatar
 
Join Date: Aug 2005
Location: _01164
Posts: 2,274
Likes (Received): 82

Quote:
Originally Posted by onslow
jak nie masz bladego pojęcia o sprawie, to lepiej nie zabieraj głosu, bo się ośmieszasz..

mówisz o tzw. wygodnych banderach, jak socjalista albo inny lewak..
a skąd to tak daleko idące wnioski????.... daleko mi do socjalisty czy też innego lewaka (choć nie uważam, by stanowiło to jakąkolwiek obelgę)
Rozbawiło mnie stwierdzenie "polski armator". Ot co... I nie zmienia to faktu, że tanie bandery są jak najbardziej uzasadnione. Nikogo nie oceniam, stwierdzam fakt dotyczący bandery statków PŻM.

Oferta pracy u dużego zagranicznego armatora rzeczywiście jest atrakcyjna dla wielu polskich marynarzy. Co do rewelacyjnych warunków choćby socjalnych mam wątpliwości. Miałem niestety okazję przekonać się co dla takiego dużego armatora znaczy życie, jak to sam nie raz określał, jednego z najlepszych pracowników.

Nie znasz mnie. Nie wiesz o czym wiem a czego nie wiem. Wyzywanie mnie i wymyślanie historyjek o moim ignoranctwie nie świadczy o mnie...
__________________
ARCHITECTURE SUCKS
m y_____p r o j e c t s
[p_u_s_h_p_u_l_l_b_a_r]__2
emti no está en línea   Reply With Quote
Old March 14th, 2006, 08:06 AM   #11
Raine
...
 
Raine's Avatar
 
Join Date: Feb 2004
Location: Szczecin
Posts: 10,680
Likes (Received): 357

PŻM kupuje w Chinach



Polska Żegluga Morska zamówiła w Chinach kolejnych 8 statków: 6 jeziorowców i 2 masowce.

W połowie przyszłego roku w stoczni Hantong rozpocznie się budowa pierwszego z sześciu jeziorowców. W latach 2008-2009 statki będą wchodzić do eksploatacji. Zastąpią masowce typu „Ziemia” budowane w Argentynie, które mają już ponad 20 lat.

Jeziorcowce dla PŻM

Każdy będzie miał po 30 tys. ton nośności i parametry dostosowane do żeglugi po Wielkich Jeziorach Amerykańskich. Będą długie na 190 m i szerokie na prawie 24 m. Będą miały po sześć ładowni i trzy dźwigi.

Statki zbuduje nowa stocznia prywatna Hantong w miejscowości Nantong, nad rzeką Jangcy, około 100 km na północ od Szanghaju. Jest to stocznia z kapitałem południowokoreańskim. Ma też zamówienia od armatora norweskiego Jebsena i duńskiego Clippera. Stocznia posiada dwie pochylnie i może budować statki o nośności do 70 tys. ton.

- Coraz trudniej jest ulokować zamówienia w Chinach - przyznaje Leszek Trachimowicz, dyrektor pionu techniczno-inwestycyjnego PŻM. - W ostatnich trzech latach odwiedziłem kilkanaście stoczni. Każda ma pełen portfel zamówień. Niewiarygodny rozwój przechodzi tamtejszy przemysł okrętowy. Cały czas powstają nowe stocznie. Negocjacje są coraz trudniejsze. Budowa masowców już nie jest dla stoczni tak atrakcyjna. Chcą budować i już budują statki bardziej skomplikowane technologicznie, także gazowce LNG.

Do budowy kontenerów przygotowuje się stocznia Xingang, która w ub. roku zbudowała dla PŻM cztery masowce. Cztery kolejne powstaną w latach 2008-2009. Do tego kontraktu dojdą jeszcze dwa masowce.

Krystyna Pohl, 14 marca 2006 r.
Raine no está en línea   Reply With Quote
Old March 29th, 2006, 06:51 PM   #12
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 7


28 marca 2006

Prom dla PŻM



180 tirów na trzech pokładach, 3 km linii ładunkowej, dobre warunki hotelowe dla 200 osób, nowoczesne wyposażenie - taki prom dla Polskiej Żeglugi Morskiej zbuduje Stocznia Szczecińska Nowa. We wtorek podpisano list intencyjny. To powrót krajowego armatora do krajowej stoczni po kilkuletniej przerwie. Prace projektowe rozpoczną się w przyszłym roku, a za cztery lata prom wypłynie w pierwszy rejs.


Stocznia w Szczecinie zbudowała wiele statków dla Polskiej Żeglugi Morskiej. Najwięcej w latach 70-tych, kiedy powstawały serie kilkunastu jednostek, później było ich już coraz mniej. Powód: zbyt wysokie koszty i specjalizacja stoczni w statkach, których nie eksploatuje szczeciński armator. Ostatnią zamówioną jednostką był masowiec "Pilica". We wtorek podpisano list intencyjny w sprawie budowy nowoczesnego promu. PŻM o budowie promu rozmawiała wcześniej ze stoczniami niemiecką i norweską. Ale obie były zbyt drogie dla armatora. Najatrakcyjniejsza cenowo była Stocznia Nowa. Ile będzie kosztować budowa? - obie strony nie chcą ujawnić. Wiadomo, że cena nie powinna przekroczyć 100 milionów dolarów. Armator i firma zarządzająca jego promami wie, jaka ma być nowa jednostka ze szczecińskiej stoczni: ma być uniwersalna, taka, jaka może wpłynąć do każdego portu. Ten prom będzie pływać na linii ze Świnoujścia do południowej Skandynawii. Armator zakłada, że w następnych latach zamówi w Stoczni Szczecińskiej kolejny taki prom. Obecnie PŻM ma 82 statki, głównie masowce, oraz 2 promy: „Polonię” i „Gryf”.
Do 2015 roku armator chce wymienić na nowe ponad 34 statków.

jbrudnic
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old March 29th, 2006, 10:11 PM   #13
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,409
Likes (Received): 64

100 mln USD to troche za duzo... taki statek powinien kosztowac 85-90 mln... promy pasazersko-samochodowe to JUZ (pod wzgledem skomplikowania / zaawansowania technicznego) statki, ktore mozna powierzyc Chinczykom do budowy...

to by absolutnie nie bylo za duzo za prom pasazersko-samochodowy.. ale za ro-pax, z ograniczona czescia pasazerska - za duzo...
onslow no está en línea   Reply With Quote
Old April 12th, 2006, 07:00 PM   #14
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 7



Armatorzy znów razem


akr 12-04-2006

Polska Żegluga Morska znów jest członkiem Związku Armatorów Polskich, a jej szef został prezesem związku. To ma ułatwić ZAP-owi lobbing na rzecz firm z branży.

Zmiany to efekt wczorajszego walnego zgromadzenia Związku Armatorów Polskich. Polska Żegluga Morska i trzy należące do niej spółki wróciły do związku po trzyletniej nieobecności. Największy polski amator wystąpił z ZAP-u w 2003 r., bo pozostali członkowie związku nie chcieli, by PŻM odgrywał w nim dominującą rolę - wbrew ówczesnemu szefowi PŻM-u Pawłowi Brzezickiemu. W efekcie, skonfliktowany z pozostałymi dyrektorami i prezesami, założył własny Związek Armatorów Pomorza Zachodniego. Rozbicie na dwie organizacje utrudniało walkę o interesy armatorów w Warszawie.

- Moim głównym zadaniem było scalenie środowiska - tłumaczył po walnym Paweł Porzycki, szef linii żeglugowych Euroafrica, który do wczoraj stał na czele ZAP-u.

Teraz na czele skupiającego dwadzieścia firm ZAP-u stoi Paweł Szynkaruk, następca Brzezickiego na fotelu dyrektora PŻM-u. Został wybrany większością głosów. Dlaczego on? Armatorzy nie ukrywali w kuluarach, że szef dużej państwowej firmy znajdzie w Warszawie większe zrozumienie i wzbudzi mniejszą podejrzliwość niż przedstawiciel prywatnej spółki. Jakie są teraz cele ZAP-u?

- Stać się partnerem do rozmów dla rządu i parlamentu - mówił Szynkaruk.

ZAP chce m.in. trzymać rękę na pulsie przy tworzeniu ustaw o podatku tonażowym i przepisów regulujących pracę marynarzy. Związek będzie wspierać Konfederacja Pracodawców Polskich, której prezydent Andrzej Malinowski uczestniczył we wczorajszym zjeździe.

- Najwyższy czas, by gospodarka morska uzyskała wsparcie opinii publicznej w całej Polsce, a nie tylko tu na Wybrzeżu - mówił Malinowski. Zapowiedział, że konfederacja będzie dążyć do zorganizowania w Sejmie debaty na temat gospodarki morskiej. Szanse są spore, bo na ten sam pomysł wpadli w lutym posłowie z komisji infrastruktury. Zaplanowali zorganizowanie debaty w maju.
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old April 14th, 2006, 01:51 PM   #15
Slodi
Registered User
 
Slodi's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Posts: 6,214
Likes (Received): 1807

Tak z ciekawości pytam. Czy PŻM na swoich statkach zatrudnia tylko Polaków czy korzysta juz z tańszej siły roboczej?
Slodi no está en línea   Reply With Quote
Old April 14th, 2006, 02:27 PM   #16
onslow
Registered User
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,409
Likes (Received): 64

Quote:
Originally Posted by Slodi
Tak z ciekawości pytam. Czy PŻM na swoich statkach zatrudnia tylko Polaków czy korzysta juz z tańszej siły roboczej?
o ile mi wiadomo - nie...

natomiast w POL-Euro, mimo reklamowo-propagandowych zapewnień szerzonych przy okazji uroczystosci wprowadzenia FENIKSA do eksploatacji, ze "nowy nabytek we flocie tworzy nowe miejsca pracy dla polskich marynarzy" - przynajmniej w pierwszym okresie po wejsciu do eksploatacji mial zaloge w wiekszosci ukrainska...
onslow no está en línea   Reply With Quote
Old April 14th, 2006, 04:04 PM   #17
AGC
golicki.com
 
AGC's Avatar
 
Join Date: Sep 2002
Location: Warsaw
Posts: 1,876
Likes (Received): 34

moj tata plywal w PZMie przez kilkanascie lat. jakos pod koniec 80-tych dopiero przeszedl na zachod. plywanie w PZMie bylo o tyle fajne, ze czesto bywali w polsce wiec moglismy go odwiedzac i z nim plywac.. teraz niestety ciezko stawic sie w porcie gdzies na koncu swiata..
swoj droga tak sie zastanawialem, czy PZM jeszcze przedzie..
__________________

.:: WARSAW DEVELOPMENT FORUM :: Donate 1% of your tax to KRS: 0000273573 ::.
.:: GOLICKI.COM :: photos | opinions | personal information ::.
.:: PHOTOGRAPHY :: Balkans | Benelux | Czech Republic |France | Germany | Italy | Lithuania | Morocco | Poland ::.
AGC no está en línea   Reply With Quote
Old April 14th, 2006, 05:14 PM   #18
Slodi
Registered User
 
Slodi's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Posts: 6,214
Likes (Received): 1807

Quote:
Originally Posted by AGC
moj tata plywal w PZMie przez kilkanascie lat. jakos pod koniec 80-tych dopiero przeszedl na zachod. plywanie w PZMie bylo o tyle fajne, ze czesto bywali w polsce wiec moglismy go odwiedzac i z nim plywac.. teraz niestety ciezko stawic sie w porcie gdzies na koncu swiata..
swoj droga tak sie zastanawialem, czy PZM jeszcze przedzie..
Z powyższych artykułów w tym wątku wynika że PŻM sobie radzi a nawet się rozwija. Co w sumie cieszy. Osobiście, praca w PŻM to byłaby dla mnie ostateczność. Za długie kontrakty i kasa nienajlepsza.
Slodi no está en línea   Reply With Quote
Old April 14th, 2006, 05:24 PM   #19
marpa
BANNED
 
marpa's Avatar
 
Join Date: May 2005
Location: SZCZECIN.pl/eu
Posts: 5,489
Likes (Received): 7

Quote:
Originally Posted by Slodi
Tak z ciekawości pytam. Czy PŻM na swoich statkach zatrudnia tylko Polaków czy korzysta juz z tańszej siły roboczej?
Nie tyle sam PŻM, co cała Grupa PŻM (m.in.Żegluga Polska, Unity Line, Polsteam Żegluga Szczecińska) zartrudnia li tylko Polaków.
Quote:
Originally Posted by AGC
swoja droga tak sie zastanawialem, czy PZM jeszcze przedzie..
Ano przędzie, przędzie i to całkiem nieźle... odnawia flotę, inwestuje itd. itp. [patrz powyżej]. W ogóle to PŻM ma 82 statki i plasuje się w pierwszej trójce armatorów europejskich oraz w pierwszej dziesiątce armatorów świata.

Gorzej z pracownikami "pływającymi", którzy pracują przebywając zarazem na urlopie bezpłatnym.
marpa no está en línea   Reply With Quote
Old April 14th, 2006, 06:24 PM   #20
WuMike
The Ratizator™
 
WuMike's Avatar
 
Join Date: May 2004
Location: Idle City Blues
Posts: 3,723

Quote:
Originally Posted by marpa
...W ogóle to PŻM ma 82 statki i plasuje się w pierwszej trójce armatorów europejskich oraz w pierwszej dziesiątce armatorów świata....
Moglbys podeprzec sie danymi? Nie wydaje mi sie, ze mogloby tak byc, chyba, ze chodzi konkretnie o liczbe statkow, np. masowcow, czy tym podobne statystyki.

W ostatnim numerze gazetki Nasze Morze jest wykaz wszystkich statkow. Niedawno we flocie pojawily sie cztery nowoczesne masowce (okolo 38 tysiecy DWT) i w drodze sa cztery kolejne podobne. Bardzo fajne konstrukcje zreszta...
__________________
Born&work in Gdansk : Live in Gdynia : Buzzing in Sopot
WuMike no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
żegluga, statki, szczecin

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 09:27 PM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.8 Beta 1
Copyright ©2000 - 2014, vBulletin Solutions, Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like v3.2.5 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2014 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2014 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu