daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Architektura i Urbanistyka > Architektura i Urbanistyka

Architektura i Urbanistyka Problemy i Wydarzenia



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old August 29th, 2006, 12:31 PM   #1
Mika'el
Czasy Wielkiej Depresji
 
Mika'el's Avatar
 
Join Date: May 2006
Location: Królewskie Miasto Lublin
Posts: 3,292
Likes (Received): 113

Wielokrotnie zastanawiałem sie - czysto teoretycznie -w jakiej czesci miasta mogłoby powstac prawdziwe city.Moze macie jakies propozycje????pzdr.

Edit.Ponieważ spora część postów z tej dyskusji została w watku w którym narodził sie ten temat poprosiłem jednego z naszych modów o przeniesienie tychże do nowopowstałego tematu, co zostało zrobioneZ racji, ze posty były niejako doklejane w pewnych sytuacjach mogła nie zostac zachowana chronologia.Nie ma to jednak wiekszego znaczenia dla tego watku
Założycielem jest oczywiscie Reig, ale to post od którego się zaczeło jest jako pierwszy.Dla uzupełnienia post Reiga zakładający ten wątek:
Quote:
Originally Posted by reig
[Lublin] Plany rozbudowy miasta
Zakladam ten temat z powodu dlugiej dyskusji o miejscu i sensie budowy nowych wiezowcow w Lublinie. Chcialbym tez zebysmy umieszczali tutaj:
- oficjalne plany zagospodarowania przestrzennego
- wlasne pomysly dot. tych planow
- miejsca nadajace sie na budowe i nowe inwestycje
- oraz pisali czego nam w naszym miescie brakuje
Zapraszam do dyskusji
__________________
Autobusy przegubowe dla Lublina. Popieram!
Legendarny wątek na SSC

Last edited by Mika'el; September 2nd, 2006 at 09:29 PM.
Mika'el no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
 
Old August 29th, 2006, 12:50 PM   #2
nikmin
Lubelak
 
nikmin's Avatar
 
Join Date: Dec 2005
Location: półmrok
Posts: 3,351

mi sie marzy , zeby zrobili cos z terenem pomiedzy ul piłsudskiego a ul rusałka i ew jeszcze dalej gdyby czarni zgodzili sie odsprzedac swoje zielone włosci w samym centrum miasta. moze nie od razu 100 metrowe budynki ale ten teren przydaloby sie jakos rozsadnie zagospodarowac bo to samo centrum miasta a poki co emeryci hoduja tam marchewke a co sobota przy rusalce odbywa sie nielegalny psami aoray inna zwierzyna. chyba troche nie wypada no i poza tym miejsce to jest naprawde atrakcyjne.
ale na to chyba przyjdzie poczekac i to bardzo dlugo- moze to i lepiej , bo potrzeba naprawde rozsadnego podejscia do tego miejsca a patrzac na te nasze dzisiejsze budowanie to ...ech... sami wiecie ...
nikmin no está en línea   Reply With Quote
Old August 29th, 2006, 11:02 PM   #3
sonnenkind
Jestem z Miasta...
 
sonnenkind's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Actually WO
Posts: 3,924
Likes (Received): 52

Obawiam sie, ze tereny o ktorych mowisz @nikmin, leza zbyt blisko Srodmiescia a przede wszystkim starowki, bo mozna tam budowac wysokie budynki. Konserwator zabytkow na pewno by sie nie zgodzil, skoro wysokosc trybun na stadionie przy Zygmuntowskich bylo juz kwestia sporna. Tereny przy Zana byly chyba jedna z ciekawszych lokalizacji dla prawdziwego centrum wielofunkcyjnego i wysokich budynkow. Ale te szanse zaprzepaszczono, nie mowiac juz o fatalnej architekturze. Zageszczenie budynkow mamy tu spore, albo bedzie spore, tylko, ze beda to budynki niskie, mdle i nieciekawe. A moze tereny na Chodzki? Sa Tepsy, sa palny na skarbowke, a kolo szpitala jest jeszcze duzo miejsca. Po remontach beda dobre drogi dojazdowe, moze to jest jakies meisjce?
__________________
Kto nie był wśród skał, ryzyka się bał,
Nie sprawdził nigdy co jest wart,
Choćby tam z dołu i gwiazd dosięgał zza chmur,
Wśród równin nigdy, choćbyś się wściekł,
Choć dzień po dniu szczęściem się ciesz,
Nie znajdziesz ani cześci piękna tych gór.

W. Wysocki
sonnenkind no está en línea   Reply With Quote
Old August 29th, 2006, 11:27 PM   #4
nikmin
Lubelak
 
nikmin's Avatar
 
Join Date: Dec 2005
Location: półmrok
Posts: 3,351

od pilsudskiego do ulicy rusalka mysle ze kilkukondygnacyjne budynki mogli smialoby stawiac , bo w tym rejonie nie ma za bardzo co zaslaniac- chyba ze zalozy sie ze widok wiezy trynitarskiej z przystanku kolo mpwik jest tak cenny sam w sobie , ze nie wart zagospodarowania tego miejsca, kamienice w tym miejscu plus skarpa sa na tyle wysokie , ze zmiesicly by sie tu 6 kondygnacyjne budynki bez wielkiego uszczerbku dla krajobrazu, od rusalki w strone bernardunskiej zaczyna sie faktycznie zabudowa zabytkowa i w tym miescu nalezaloby duzo sotrozniej postepowac
nikmin no está en línea   Reply With Quote
Old August 30th, 2006, 02:43 AM   #5
kylo
Unregistered User
 
kylo's Avatar
 
Join Date: Sep 2005
Location: Lublin
Posts: 2,645
Likes (Received): 307

Wzdłuż Szeligowskiego od północnej rośnie długi pas zboża aż do ronda. Następnie ogródki działkowe od TP S.A. do Spółdzielczości Pracy. Ta ulica, gdy stała się dwupasmówką, naprawdę złapała fajny klimat razem ze stacjami, Gajkiem, Olimpem itp, Wyobraźcie sobie od tego miejsca aż do tepsy biurowce Nie muszą być oszałamiająco wysokie. Tuż obok bursaki, na których też pojawiają się fajne rzeczy, np biurowiec przy Związkowej. No i blisko zjazdu z obwodnicy - wylotu na międzynarodowe lotnisko Niedźwiada. Dobra... dosyć
kylo no está en línea   Reply With Quote
Old August 30th, 2006, 09:57 AM   #6
hubertkm
Człowiek Wschodu:-)
 
hubertkm's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin
Posts: 5,330
Likes (Received): 150

Quote:
Originally Posted by nikmin
od pilsudskiego do ulicy rusalka mysle ze kilkukondygnacyjne budynki mogli smialoby stawiac , bo w tym rejonie nie ma za bardzo co zaslaniac- chyba ze zalozy sie ze widok wiezy trynitarskiej z przystanku kolo mpwik jest tak cenny sam w sobie , ze nie wart zagospodarowania tego miejsca, kamienice w tym miejscu plus skarpa sa na tyle wysokie , ze zmiesicly by sie tu 6 kondygnacyjne budynki bez wielkiego uszczerbku dla krajobrazu, od rusalki w strone bernardunskiej zaczyna sie faktycznie zabudowa zabytkowa i w tym miescu nalezaloby duzo sotrozniej postepowac
Jakby tam sdię dało budować większe budynki, już by stały. A tak w ogóle, to nie róbmy z Lublina Warszawy. Prawdziwe city, to my mamy w śródmieściu, kompletne, niemal nie zniszczone, z prawdziwą tkanką miejską. Po co to wyprowadzać na zewnątrz? Tyle jest jeszcze dziur w śródmieściu, gdzie możnaby wkomponować ciekawe, niskie budynki dla biur itp (np. wielkie puste podwórze za kamienicami przy Świętoduskiej, obok kliniki stomatologicznej), tyle jest miejsca, gdzie przy odrobinie wysiłku umysłowego bardzije niż finansowego, w przypadku Lublina, możnaby zbudować podziemne parkingi.
Nie rozumiem, skąd ta tęsknota za wieżowcami, za zdehumanizowaną architekturą przekraczającą jakiekolwiek ludzkie odczucia i proporcje. To chyba jednak wyraz jakichś kompleksów.W śródmieściu Berlina wieżowce można policzyć na palcach jednej ręki. Porównajcie śródmieście Warszawy.
hubertkm no está en línea   Reply With Quote
Old August 30th, 2006, 10:47 AM   #7
jabba
Registered User
 
Join Date: Jul 2005
Location: Lublin
Posts: 176
Likes (Received): 8

Halo facet, zapomniałeś na jakiej stronie jesteś?
Przypominam : "Skyscraper City" - Forum polskich wieżowców; a nie "jak trzymać na smyczy wielkomiejskie zapędy lublinian". Nowa władza uwypukliła Twój konserwatyzm?

Berlin, podobnie jak Lublin jest miastem starym. Wieżowce powstały w częściach miasta zniszczonych przez wojnę, na wielu pustych placach i raczej w strefie Zachodniej z oczywistych historycznych względów. Paryż jest jeszcze inny, mało wysokościowców w centrum, za to niemal osobna dzielnica La Defense, która jest supernowoczesna z wyglądu, niczym Sydney czy Phoenix.
Warszawa po niemal zrównaniu z ziemią była rajem dla architektów, stąd mamy tam szerokie ulice a od jakiegoś czasu wysyp wysokościowców. Jak widać tam obecność starówki nie blokuje wszelkich inwestycji przekraczających 30 metrów wysokości.
W Lublinie próbuje się ze wszekich sił uczynić skansen, jechać na turystycznych atrakcjach typu rozlatujący się Zamek Lubelski czy wiecznie w remoncie Wieża Trynitarska już nie mówiąc o Bramie Krakowskiej. Starówka to jedno, a city to drugie, jeśli są od siebie w rozsądnej odległości to nie widzę przeciwwskazań dla współistnienia. Od BK do Zana czy nawet końcówki Spółdzielczości Pracy jest ładnych parę km.

Jest dużo przykładów niezbyt dużych ładnych, przeszklonych budynków w topicach o Warszawie, które spokojnie wpasowałyby się w Lublin, ale to inwestor musi podjąć ryzyko budowy w takim czy innym standardzie. Oni pewnie wiedzieli, że urzędasy tam wylądują a magistrat nie zapłaci więcej niż może za wynajem, bo Pruszona wyborcy za niegospodarność zjedzą, więc deweloper zrobił swoje i dopiął celu. Dzięki temu jest kasa dla nich i być może szansa na solidny 3-ci etap. Może. Bo to co zrobili z pierwszym woła o pomstę.
jabba no está en línea   Reply With Quote
Old August 30th, 2006, 11:12 AM   #8
halevi
Registered User
 
halevi's Avatar
 
Join Date: Dec 2004
Location: Lublin
Posts: 927
Likes (Received): 5

Przejrzyj sobie rózne wątki, to się dowiesz, że nie jest to forum tylko o wieżowcach
__________________
Miliony ludzi w eleganckich garniturach uważają się za rozsądnych i zdrowych na umyśle wyłącznie dlatego, że stale zarażają się najmodniejszym szaleństwem i pochwyceni w wir świata są miotani z jednego obłędu w drugi.

G.K. Chesterton
halevi no está en línea   Reply With Quote
Old August 30th, 2006, 11:28 AM   #9
Mika'el
Czasy Wielkiej Depresji
 
Mika'el's Avatar
 
Join Date: May 2006
Location: Królewskie Miasto Lublin
Posts: 3,292
Likes (Received): 113

Quote:
Originally Posted by hubertkm
Nie rozumiem, skąd ta tęsknota za wieżowcami, za zdehumanizowaną architekturą przekraczającą jakiekolwiek ludzkie odczucia i proporcje. To chyba jednak wyraz jakichś kompleksów.W śródmieściu Berlina wieżowce można policzyć na palcach jednej ręki. Porównajcie śródmieście Warszawy.
Pozwolę sie z Toba nie zgodzic HubercieWiezowce nie musza być "zdehumanizowana, przekraczającą jakiekolwiek ludzkie odczucia i proporcje"
architektura.Moga być naprawde bardzo dobre projekty; ja w wiezowcach tez dostrzegam piekno.Oczywiscie daleko im do pieknie zdobionych kamienic czy całej tkanki np. Starego Miasta - wogóle nie ta liga i nie ma czego porównywac.
Ale jezeli sa oddalone od sródmiescia w znaczacy sposób i w zaden sposób nie wpływaja na jego odbiór to jak najbardziej budujmy wysokie wieżowce, które nie muszą być wyrazem"jakichś kompleksów"
__________________
Autobusy przegubowe dla Lublina. Popieram!
Legendarny wątek na SSC
Mika'el no está en línea   Reply With Quote
Old August 30th, 2006, 11:31 AM   #10
reig
FRL
 
reig's Avatar
 
Join Date: Oct 2005
Location: Lublin
Posts: 2,332
Likes (Received): 189

wlasnie dzisiaj sie zastanawialem gdzie mozna byloby wyznaczyc nowa dzielnice dla wysokich biurowcow, ktore mam nadzieje w Lublinie kiedys powstana.
Terey dzialkowe pod Zamkiem odpadaja bo podobno nie nadaje sie podloze (dawne stawy i rozlewiska) i troche za blisko zamku oraz Starego Miasta.
Podobnie rejon aleji Zygmuntowskich. Byly utrudnienie z budowa zwyklej hali targowej wiec nic wysokiego nie moze tam powstac ( a raczej nie oplaciloby sie to zadnemu inwestorowi).
Na poligonie tez nic wysokiego bo budowa kilkupietrowego CH zaklocilaby jakies korytarze powietrzne( przynajmniej taka jest oficjalna wersja wladz miasta [ja sie na tym nie znam wiec nie oceniam czy to prawda]).
Tez myslalem o Szeligowskiego i polach obok szpitala na Chodzki ale nie mozna zapominac ze powstalo tam niedawno ladowisko dla heikoptero dla trzech szpitali w okolicy. A poza tym po drugiej stronie juz sa bloki mieszkalne (wybud. ok 7lat temu i ciagle sie rozbudowuje). To byloby najlepsze miejsce na ulice wzdluz ktorej powstalo by ok 10 wiezowcow, i jestem pewnien ze wygladaloby to naprawde wspaniale. O ogrodkach dzialkowych tez juz kiedys myslalem ale nie wiem czy ten teren jest na tyle duzy (jest troche mniejszy od Zana) a poza tym te ogrodki sa w bardzo dobrym miejscu bo blisko blokowiska.

Wg. mnie ulice Zana mozna juz spisac na straty ale nie zapominajmy ze jestesmy miastem na razie nie docenianym i omijanym przez inwestorow. Niedawno Getin przejal nasz ostatni bank i z wiekszych firm zostal tylko Zagiel. Nie licze tutaj roznych fabryk i producentow (jak Herbapol, Perla albo Lubella) bo im nie sa potrzebne biurowce tylko hale produkcyjne. I zauwazcie ze dwa nowo wybudowane budynki biurowe przejma organy panstwa (sad i urzad marszalk.) wiec nie ma co liczyc ze szybko bedziemy mieli wysokosciowce. Centrum rozliczeniowe TP SA zmiescilo sie w jej budynkach na Czechowie, ktore az takie duze nie sa.
Dlatego nie mam zamiaru bardzo narzekac na to co powstalo przy ulicy Zana. Lepszy zwykly kloc i bydynek bez polotu niz kawalek pola w atrakcyjnej okolicy. Tak samo za niski Hanesco. Musimy przejsc przez okres budowy slabych biurowcow zeby zaczela sie jakas konkurencja i zeby deweloperzy zaczeli sie starac. A najwazniejsze musimy miec firmy , ktore sa gotowe zapalcic wiecej za lepszy budynek - a tak na pewno nie zrobi sad rejonowy.
Jedyna nadzieja na szybkie wyznaczenie nowych dzialek i ustalenie ze moga tam powstac tylko budowle powyzej 65m. Moze gdzies na Bursakach bo tam jest bardzo duzo pol (nie wiem tylko jak z linia wysokiego napiecia, ktora tamtedy przebiega ale na pewno cos z tym mozna zrobic) i mozna zrobic jakis lepszy bezposredni wjazd od Spoldzielcz. Pracy, ktora bedzie prowadzila do obwodnicy i mam nadzieje lotniska. Ale to trzeba juz podejmowac decyzje zanim powstanie tam kolejne osiedle i znowu stracimy dobry teren na inwestycje biurowe.
reig no está en línea   Reply With Quote
Old August 30th, 2006, 11:48 AM   #11
reig
FRL
 
reig's Avatar
 
Join Date: Oct 2005
Location: Lublin
Posts: 2,332
Likes (Received): 189

Quote:
Originally Posted by mrbee
Pozwolę sie z Toba nie zgodzic Hubercie
Ja rowniez pozwole sobie sie nie zgodzic z Toba Hubercie. Wg. mnie kazde miasto zasluguje na wysokie budynki, ktore po prostu mi sie podobaja. Wszystko zalezy od jakosci projektu i miejsca w ktorym powstanie. Jestem zwolennikiem zeby w starych miastach takich jak Lublin byly to dwie oddalone od siebie dzielnice. Uwazam ze to cos na rogu Narutowicza i Okopowej jest zwyklym barbarzynstwem. Nie wiem kto wpadl na pomysl zeby budowac wiezowiec mieszkalny w rejonie starych, pieknych kamienic, ale nie mogl byc do konca normalny. Ale nie oznacza to ze jestem przeciwnikiem wiezowcow w ogole. Na Czechowie, ktory jeszcze kilkadziesiat lat temu byl terenem rolniczym- nie widze zadnych przeszkod. Wiezowce swiadcza o rozwoju miasta, tak jak kiedys palace i koscioly. Przeciez kiedys tez budowano jak najwyzsze katedry. Mozna to nazywac kompleksami a mozna tez uwazac ze jest to wyscig, ktory prowadzi do rozwoju.
reig no está en línea   Reply With Quote
Old August 30th, 2006, 12:51 PM   #12
SIMSI
Registered User
 
SIMSI's Avatar
 
Join Date: Mar 2005
Location: Lublin
Posts: 5,598
Likes (Received): 151

ten budynek na rogu Okopowej i Narutowicza powstał w połowie lat 80-tych dla służb milicyjnych i dlatego nikt wówczas nie patrzył na styl w jakim został zbudowany.

Co do drapaczów chmur w Lublinie.
Kiedyś strasznie cieszyłem się na wieści, że mają powstać: PZU na placu po Bierucie przy zamku, w okolicy Prusa i niedaleko al. Warszawskiej.

Bogu dzięki, że jednak nic z tych projektów nie wyszło. Ja podobnie jak Hubert uważam, że w centrum miasta absolutnie nie powinny powstać żadne drapacze. I tak obecnie mamy kilka szkarad typu właśnie: na rogu Okopowej i Narutowicza, przy Karłowicza, przy Piłsudskiego czy Victorie (nie będę pisał o UM, UW i rektoracie UMCS, bo zostanę zakrzyczany przez ich zwolenników, którzy nie raz się już tu na temat piękna (wątpliwego jak dla mnie) wypowiadali
__________________
Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej!
ale
Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być jeszcze lepiej!!!
SIMSI no está en línea   Reply With Quote
Old August 30th, 2006, 01:18 PM   #13
MAR_tm
Registered User
 
Join Date: Feb 2005
Posts: 4,992
Likes (Received): 2

Quote:
Originally Posted by reig
Uwazam ze to cos na rogu Narutowicza i Okopowej jest zwyklym barbarzynstwem. Nie wiem kto wpadl na pomysl zeby budowac wiezowiec mieszkalny w rejonie starych, pieknych kamienic, ale nie mogl byc do konca normalny.
chyba nie znasz mentalności i istoty urbanistyki i planowania, strategii systemu
Polska Ludowa to siła, a nowa technologia ma pokazać jak PRL jest wszechwładny, dlatego stawiano te szkaradztwa (wtedy uosobienia nowoczesności) w najbardziej nieodpowiednich miejscach, najczęściej koło ważnych starych zabudowań, kompleksów, by skontrastować nowoczesność i nowe piękno z tym co 'niedoskonałe' i nie nasze, nie socjalistyczne
MAR_tm no está en línea   Reply With Quote
Old August 30th, 2006, 01:28 PM   #14
Konrad_Lublin
Registered User
 
Join Date: Oct 2005
Posts: 112
Likes (Received): 0

Wg mnie na biura nadają się:
ul Szeligowskiego - kawał terenu, dość blisko centrum
Al. Kraśnicka od Warszawskiej do Nałęczowskiej (obok statoila)
A. Smorawińskiego - ogródki działkowe między TPSA a Gajkiem
Konrad_Lublin no está en línea   Reply With Quote
Old August 30th, 2006, 02:54 PM   #15
reig
FRL
 
reig's Avatar
 
Join Date: Oct 2005
Location: Lublin
Posts: 2,332
Likes (Received): 189

Quote:
Originally Posted by MAR_tm
chyba nie znasz mentalności i istoty urbanistyki i planowania, strategii systemu
Polska Ludowa to siła, a nowa technologia ma pokazać jak PRL jest wszechwładny, dlatego stawiano te szkaradztwa (wtedy uosobienia nowoczesności) w najbardziej nieodpowiednich miejscach, najczęściej koło ważnych starych zabudowań, kompleksów, by skontrastować nowoczesność i nowe piękno z tym co 'niedoskonałe' i nie nasze, nie socjalistyczne
o tym wiem ale zeby ten budynek przynajmniej mial jakis styl i zeby cos soba reprezentowal. Albo zeby chociaz byl w tym miejscu potrzebny. Palac Kultury tez mial pokazac potege naszego sojusznika i przypominac Warszawiakom kto rzadzi w Polsce, ale jednak jest ciekawy i stal sie symbolem Warszawy. Oczywiscie wiem ze to stolica i dlatego musieli sie bardziej przylozyc,a poza tym o symbole trzeba sie postarac.
I wiem tez ze praktycznie w kazdym miescie istnieje jakas pozostalosc po urbanistach PRL jak chociazby w Poznaniu dobudowka na rynku.
Ale i tak bede na ten wiezowiec w Lublinie narzekal i wiedza o systemie nie pomoze mi zaakceptowac tego budynku
reig no está en línea   Reply With Quote
Old August 30th, 2006, 05:26 PM   #16
nikmin
Lubelak
 
nikmin's Avatar
 
Join Date: Dec 2005
Location: półmrok
Posts: 3,351

Quote:
Originally Posted by hubertkm
Jakby tam sdię dało budować większe budynki, już by stały. A tak w ogóle, to nie róbmy z Lublina Warszawy. Prawdziwe city, to my mamy w śródmieściu, kompletne, niemal nie zniszczone, z prawdziwą tkanką miejską. Po co to wyprowadzać na zewnątrz? Tyle jest jeszcze dziur w śródmieściu, gdzie możnaby wkomponować ciekawe, niskie budynki dla biur itp (np. wielkie puste podwórze za kamienicami przy Świętoduskiej, obok kliniki stomatologicznej), tyle jest miejsca, gdzie przy odrobinie wysiłku umysłowego bardzije niż finansowego, w przypadku Lublina, możnaby zbudować podziemne parkingi.
Nie rozumiem, skąd ta tęsknota za wieżowcami, za zdehumanizowaną architekturą przekraczającą jakiekolwiek ludzkie odczucia i proporcje. To chyba jednak wyraz jakichś kompleksów.W śródmieściu Berlina wieżowce można policzyć na palcach jednej ręki. Porównajcie śródmieście Warszawy.
powoli , powoli panie Hubercie, najpierw buduje sie tam gdzie najlatwiej, a wejscie na tereny dzialkowe z pewnoscia nie bedzie proste . Kiedys to jednak nastąpi.Piszac , ze chcialbym cos powstalo nie mialem na mysli wysokosciowcow ale kamienice wysokosci gora kilku kondygnacji. Po prostu boli mnie , ze w centrum miasta mamy "niezagospodarowny" , nieprzyjazny wiekszosci mieszkancom teren,przez ktory strach przejsc wieczorem .
nikmin no está en línea   Reply With Quote
Old August 30th, 2006, 10:17 PM   #17
sonnenkind
Jestem z Miasta...
 
sonnenkind's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Actually WO
Posts: 3,924
Likes (Received): 52

Ale dyskusja sie wywiazala Rzeczywiscie Szeligowskiego i przylegla Smorawinskiego to dobry rejon na powstawanie biurowcow. Nawet wysokich. Moim zdaniem srodmiescie wymagaloby duzych nakladow, by budowac tam parkingi podziemne, a nad nimi biurowce. Wysokich budynkow nie powinno tam byc, ale w lokalizacjach jak Zana czy wspominana Szeligowskiego bylo by to akceptowalne. Czy wysokosc jest oznaka kompleksow. Czy Inwestorzy pierwszych wysokosciowcow w Stanach byli ludzmi z kompelksami? Czy budowano Rondo 1 w Wawie z powodu komplesow? Dlaczego my nie mamy miec odpowiednio mniejszego ale odznaczajacego sie na horyzoncie wiezowca gdzies w obrebie jednej z nowych dzielnic. Oczywiscie nieco ciekawszego niz prezentowane dotad. Rzeszow ma swojego Valeanta, ktory miss moze nie jest ale w porownaniu z nasza architektura nalezy powiedziec, ze jest calkiem niezly. Wiem wiem, porownuje do Rzeszowa, oni maja a sa mniejsa to my nie? Coz tak jak jednym wysokie budynki przeszkadzaja, inni chciliby wysoko zadzierac glowy by je ogladac
__________________
Kto nie był wśród skał, ryzyka się bał,
Nie sprawdził nigdy co jest wart,
Choćby tam z dołu i gwiazd dosięgał zza chmur,
Wśród równin nigdy, choćbyś się wściekł,
Choć dzień po dniu szczęściem się ciesz,
Nie znajdziesz ani cześci piękna tych gór.

W. Wysocki
sonnenkind no está en línea   Reply With Quote
Old August 30th, 2006, 11:26 PM   #18
hubertkm
Człowiek Wschodu:-)
 
hubertkm's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin
Posts: 5,330
Likes (Received): 150

Quote:
Originally Posted by jabba
Halo facet, zapomniałeś na jakiej stronie jesteś?
Przypominam : "Skyscraper City" - Forum polskich wieżowców; a nie "jak trzymać na smyczy wielkomiejskie zapędy lublinian". Nowa władza uwypukliła Twój konserwatyzm?
Halo facet! W odróżnieniu od Ciebie wiem, na jakiej stronie jestem i czemu poświęcone jest to forum. I wiem to od dawna w porównaniu z tobą.
A co w Tobie uwypukliła nowa władza w krawatach w paski?
Samo skojarzenie wielkomiejskosci z wieżowcami trąci prowincją i kompleksami, niestety, ale u nas daleko jeszcze do zrozumienia podobnych rzeczy. Widzaił kto wieżowce w Dreźnie? Każdemu duzemu polskiemu miastu życzę tak wielkomiejskiego charakteru.

Quote:
Originally Posted by jabba
Berlin, podobnie jak Lublin jest miastem starym. Wieżowce powstały w częściach miasta zniszczonych przez wojnę, na wielu pustych placach i raczej w strefie Zachodniej z oczywistych historycznych względów.
W Berlinie stara część, w odróżnieniu od Lublina, niemal nie przetrwała wojny i w zasadzie dopiero dziś się ją buduje, a jednak, chociaż było i jest gdzie, to sie wieżowców nie wsadza. Szokujące dla wielkomiejskich zapędów lublinian, co?
Quote:
Originally Posted by jabba
Paryż jest jeszcze inny, mało wysokościowców w centrum, za to niemal osobna dzielnica La Defense, która jest supernowoczesna z wyglądu, niczym Sydney czy Phoenix.
I równie mocno krytykowana. Czy byłeś moż ena niedawno zakończonej w Zamosciu wystawie "Miasto idealne - miasta niewidzialne"? Bardzo pouczająca.
Quote:
Originally Posted by jabba
Warszawa po niemal zrównaniu z ziemią była rajem dla architektów, stąd mamy tam szerokie ulice a od jakiegoś czasu wysyp wysokościowców. Jak widać tam obecność starówki nie blokuje wszelkich inwestycji przekraczających 30 metrów wysokości.
Wypisz wymaluj jak Berlin - też był i jest potencjalnym rajem dla architektów. Ciekawe tylko dlaczego tam raj dla architektów zmienia sie w coraz piękniejsze i przyjemniejsze miasto, a w Warszawie jakos nie. Starówka warszawska to makieta. Lubelska prawdziwa historia. Nie mieszajmy skarbów z ich odbiciem.
Quote:
Originally Posted by jabba
W Lublinie próbuje się ze wszekich sił uczynić skansen, jechać na turystycznych atrakcjach typu rozlatujący się Zamek Lubelski czy wiecznie w remoncie Wieża Trynitarska już nie mówiąc o Bramie Krakowskiej. Starówka to jedno, a city to drugie, jeśli są od siebie w rozsądnej odległości to nie widzę przeciwwskazań dla współistnienia. Od BK do Zana czy nawet końcówki Spółdzielczości Pracy jest ładnych parę km.
W Lublinie jets skansen komunistycznego planowania i niestety dlatego centrum Zana mamy takie jakie mamy. Wieżowce by mu wcale nie pomogły.
Ja widzę przeciwwskazania dla istnienia. Zana to niby kilka km, Spółdzielczosci pracy tez, ale prszę spójrz do działu panowramy, do wątku o Lublnie i znajdx zdjęcia nikmina bodajże. Zdziwisz się, jak obiekty oddalone od siebie o parę kilometrów moga ze sobą konkurować przestrzennie. TO sie tak wydaje, kilka km, ale wyobraź sobie, ze na Spółdzielczosci Pracy ktoś stawia wieżowiec, nieduży, z 80 m. Spoglądasz na starówkę z okolic Rusałki i widzisz go, jak z ponad Starówki wystaje, chociaż jest od niej kilka kilometrów...

Quote:
Originally Posted by jabba
Jest dużo przykładów niezbyt dużych ładnych, przeszklonych budynków w topicach o Warszawie, które spokojnie wpasowałyby się w Lublin, ale to inwestor musi podjąć ryzyko budowy w takim czy innym standardzie.
Mentalnosc inwestorów to nasza mentalność. Oni przecież spośród nas wyrastają. I tak jak większosc Lublinian mają nabite do głów bzdury o tym, że Lublin to gówno i budują tak, jak ich zdaniem w gównie siebudować powinno. Zana jest coraz bardziej żałosne i wcalen nie przez rozmiary budynków...
Quote:
Originally Posted by jabba
Oni pewnie wiedzieli, że urzędasy tam wylądują a magistrat nie zapłaci więcej niż może za wynajem, bo Pruszona wyborcy za niegospodarność zjedzą, więc deweloper zrobił swoje i dopiął celu. Dzięki temu jest kasa dla nich i być może szansa na solidny 3-ci etap. Może. Bo to co zrobili z pierwszym woła o pomstę.
Ty zobaczysz, jak wyborcy zjedzą Pruszona... Tak samo, jak 3 etap będize na poziomie... Niestety, al enie trafia do mnie to tłumaczenie, UM właściwym ludziom zaplacilby dużo, zresztą co ma UM do sądu?
hubertkm no está en línea   Reply With Quote
Old August 30th, 2006, 11:47 PM   #19
sonnenkind
Jestem z Miasta...
 
sonnenkind's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Actually WO
Posts: 3,924
Likes (Received): 52

Sadze, ze z poziomu gruntu nawet tak wysoki budynek (80) m nie musial by byc widoczny. Zreszta 80 m na nasze warunki to wysokosc nie realna. Realnie mozna rozmwiac o wysokosciach do okolo 55 m. bo dla wyzszych budynkow zmieniajasie przepisy ppoz i wtedy nie oplaca sie budowac lekko powyzej 60 m, najlepie kolo 100. U nas to poki co niemozliwe.
Panroama Starowki jest juz itak skazona chocby Kalina, dworcem PKS i innymi elemntami. Czy skajlajn Satowki to wszystko co mamy do zaoferowania?
__________________
Kto nie był wśród skał, ryzyka się bał,
Nie sprawdził nigdy co jest wart,
Choćby tam z dołu i gwiazd dosięgał zza chmur,
Wśród równin nigdy, choćbyś się wściekł,
Choć dzień po dniu szczęściem się ciesz,
Nie znajdziesz ani cześci piękna tych gór.

W. Wysocki
sonnenkind no está en línea   Reply With Quote
Old August 31st, 2006, 12:00 AM   #20
hubertkm
Człowiek Wschodu:-)
 
hubertkm's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin
Posts: 5,330
Likes (Received): 150

Quote:
Originally Posted by sonnenkind
Czy wysokosc jest oznaka kompleksow. Czy Inwestorzy pierwszych wysokosciowcow w Stanach byli ludzmi z kompelksami?
Nie wiem, podejrzewam, że raczje chodziło o kasę, bo grunt był i jets drogi. Nas to póki co nie dotyczy, a krzyk za wieżowcami rozlega się już od jakiegoś czasu, choć, cytując słowa Jacka Kleyffa o mamutach, "ani to ladne, ani z nich skóra na buty"
Quote:
Originally Posted by sonnenkind
Czy budowano Rondo 1 w Wawie z powodu komplesow?
Niewykluczone. Przecież można było zbudować taniej na uboiczu, z mniejszą iloscią porblemów komunikacyjnych, a jednak decyduje się na budowę w ścisłym centrum, które nie jest przystosowane do podobnych rozwiązań, bo takie budowle, a zwłaszcza ich nagromadzenie, powodują swoiste obciążenie pod każdym względem danej części miasta. Buduje sie je, bo tęsknotą wielu ludzi jest potrzeba zaznaczenia siebie, pewnej ikonicznosci wlasnego ja, potrzeba pokazania: to ja mam biuro, tam w tym wysokim. I to nie jest problem w inwestorach, budujących wieżowce, problem tkwi w potencjalnych najemcach, o których developer wie, że będą woleli wynając biuro w wieżowcu, a na dodatek w centrum, bo to pochlebi mu, choćby i nie miało realnego przełożenia na siłłę jego przedsiębiorstwa. To jest właśnie ten kompleks. Potrzeba zaznaczenia władzy. Zawsze wieża byla symbolem władzy, zawsze wieżę budował ten, kto rządzil. Bo wieże widać, bo jest wyraźna w krajobrazie. I zawsze ten krajobraz burzy, zawsze go zawłaszcza, podporządkowuje, nawet jeśli stoi kilka kilometrów od jakiegoś miejsca. Stąd wysokie wieże zamków królewskich w czasach, gdy już nie nadawały się do obrony, stąd wysokie wieże ratuszowe , bo mieszczaanie zaznaczali swoją samorządność i siłę. Nie przypadkiem w Polsce większosc wież przy ratuszach powstała w XVI wikeu, gdy mieszczaństwo było najsilniejsze politycznie. Zauważcie, że lubelksi ratusz po przebudowie Merliniego stracił wieżę - królowi ani szlachcie nie zależało, żeby mieszczanie, oficjalni właściciele budynku, zaznaczali swoją obecnosć w mieście zdominowanym przez szlachecką sprawiedliwość. Zauważcie, ze potem, przebudowując kosciół karmelitów na nowy ratusz - już za Królestwa Polskiego, które stawiało na miasta, zbudowano wieżę i to okazałą, by podkreślić wagę miasta jako takiego.
Quote:
Originally Posted by sonnenkind
Dlaczego my nie mamy miec odpowiednio mniejszego ale odznaczajacego sie na horyzoncie wiezowca gdzies w obrebie jednej z nowych dzielnic. Oczywiscie nieco ciekawszego niz prezentowane dotad. Rzeszow ma swojego Valeanta, ktory miss moze nie jest ale w porownaniu z nasza architektura nalezy powiedziec, ze jest calkiem niezly. Wiem wiem, porownuje do Rzeszowa, oni maja a sa mniejsa to my nie? Coz tak jak jednym wysokie budynki przeszkadzaja, inni chciliby wysoko zadzierac glowy by je ogladac
A dlaczego mamy mieć? Dlaczego wspaniała panorama Lublina ma być zniekształcana? W Rzeszowie niczemu takie coś nie przeszkadza, bo to nie ta ranga, nie ta wartość.
hubertkm no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
lublin, plany

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 11:28 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.8 Beta 1
Copyright ©2000 - 2014, vBulletin Solutions, Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like v3.2.5 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2014 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2014 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu