search the site
 daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Fotografia > Miasta polskie



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old January 27th, 2007, 06:07 PM   #1
hubertkm
Człowiek Wschodu:-)
 
hubertkm's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin
Posts: 5,501
Likes (Received): 551

[Lubelszczyzna] Opole Lubelskie

Jużsieprawie rok zbieram, żeby zrobicten wątek

Na wstępie kilka informacji ogólnych: najmniejsze miasto powiatowe w woj. lubelskim, położone w zachodniej części regionu, ok. 10 km w linni prostej od Wisły, obecnie liczy ok. 9 tys. mieszkańców. Niegdyś żywe miasto rzemiślnicze, pyszna rezydencja magnacka Słupeckich, Tarłów, Lubomirskich i Rzewuskich, ważny osrodek naukowy ze znakomitymi szkołami pijarskimi. Dziś powoli odbija sie od lekkiego dołka, w jaki wpadło na początku obecnego, XXI stulecia.

Widok z góry:





Trochę historii:

Pierwsza pisana wzmianka o Opolu pochodzi z roku 1252. Parafia opolska wymieniona jest po raz pierwszy w spisach świętopietrza z lat 1326-1327. Jak przyjmują badacze średniowiecznej sieci parafialnej archidiakonatu lubelskiego, parafia w Opolu istniała znacznie wcześniej – czas jej powstania szacowany jest na drugą połowę XII wieku, kiedy to tworzyła się podstawowa organizacja parafialna na terenie archidiakonatu i zarazem całej Polski. Szczególnie ciekawe w przypadku Opola jest to, że ustalony dzięki badaniom powierzchniowym Archeologicznego Zdjęcia Polski wczesnośredniowieczny mezoregion osadniczy pokrywa się dość dokładnie z najstarszym uchwytnym w źródłach pisanych (odtworzonym na podstawie dziesięcin) terytorium parafii opolskiej. W powiązaniu z wielkim grodziskiem w Chodliku, od kilku lat ponownie intensywnie badanym i samą nazwą miejscową „Opole”, stanowi ta okolica ciekawy przedmiot badań nad interesującym od wielu lat badaczy różnych dyscyplin, zagadnieniem przekształcania się w średniowieczu organizacji opolnej w parafialną.
Poza samym faktem istnienia parafii o znacznych rozmiarach i wczesnej metryce niewiele wiadomo o Opolu przed XV wiekiem. Stara parafia, położenie na ważnym we wczesnym średniowieczu szlaku z Lublina do przepraw przez Wisłę w okolicach Solca i zarazem na skrzyżowaniu tego szlaku z biegnącą prostopadle do niego drogą z Kazimierza, wreszcie szybkie, jak na ziemię lubelską przeniesienie Opola na prawo średzkie (w 1368 roku) i wczesna lokacja miasta – to wszystko wskazuje na ważną rolę odgrywaną przez Opole również przed uzyskaniem praw miejskich. Interesujące jest również to, że Opole, przeniesione na prawo niemieckie przed 1418 rokiem , było jednym z pierwszych miast rycerskich w ziemi lubelskiej, obok Kraśnika (lokowanego najprawdopodobniej ok. 1400 roku ) i Bełżyc (które prawa miejskie otrzymały w 1417 roku ).
Dokładna data nadania Opolu praw miejskich nie jest znana. W dawniejszej literaturze można było spotkać datę 1368 (w rzeczywistości dotycząca wsi), której często towarzyszyła legenda o rzekomym założeniu miasta przez Władysława Opolczyka. Prawo niemieckie musiało posiadać Opole przed rokiem 1418, gdy przed sądem w Nowej Słupi wystąpił obywatel opolski Piotr Światły i jego siostra Korodajowa. Potwierdzeniem miejskiego statusu Opola jest również umowa zastawu między Grotem ze Słupczy, właścicielem miasta, a jego bratem, Jakubem z Klinowa, zawarta w 1419 roku, której przedmiotem było „civitas Oppolye”. Potwierdzenie praw miejskich, podawane czasem jako lokacja miasta, połączone z nadaniem jarmarku na święto Wniebowzięcia NMP i targów co środę, nastąpiło w 1450 roku. Kolejne potwierdzenie, wraz z powtórnym nadaniem jarmarków, dzięki staraniom Łukasza Słupeckiego, wydał Kazimierz Jagiellończyk w 1478 roku. Przywileje takie – jak stwierdzają m.in. Franciszek Kiryk i Stanisław Kuraś – często były „pozorne”. Były to dokumenty lokacyjne i przywileje królewskie, nie tyle rzeczywiście konstytuujące nowy stan prawny danej gminy miejskiej, ale o charakterze deklaratoryjnym – potwierdzające jedynie stan już istniejący. Sytuacja taka wynikała głównie ze stosowania w kancelarii królewskiej wypracowanych wcześniej tradycyjnych formuł. Dokumenty takie często uważane są za konstytutywne, głównie ze względu na brak zachowanych wcześniejszych od nich. Najczęściej dopiero późniejsze badania doprowadzają do stwierdzenia, że w danym przypadku miasto rządziło się prawem miejskim przed otrzymaniem najstarszego znanego dokumentu. Było tak i w przypadku Opola – Piotr Światły nie mógłby być mieszczaninem opolskim, gdyby miasto nie rządziło się prawem niemieckim.
Najstarszym znanym ze źródeł pisanych właścicielem Opola był Sięgniew ze Słupczy, wymieniony w roku 1368. Kolejni wymieniani w dokumentach to Jakub Gut i Goworek Gut (obaj piszący się z Opola) oraz Grot ze Słupczy. Byli oni właścicielami działów w Opolu pomiędzy 1409 a 1417 rokiem. W 1419 roku Grot zastawił swoją część Opola bratu, Jakubowi z Klinowa. W następnych latach wymieniani są kolejni Słupeccy: Łukasz, zwany również Prandotą (dziedzic Opola 1445-1468) oraz Jan Słupecki herbu Rawa (dziedzic miasta 1470-1489), od 1481 roku piszący się z Opola .
Ze względu na niewielką ilość zachowanych źródeł pisanych nie jest możliwe bliższe opisanie historii Opola w średniowieczu. Wiadomo, że w XV wieku kościół był drewniany, a siedziba Słupeckich zapewne murowana. Samo miasto zajmowało w średniowieczu prawdopodobnie tylko obszar Starego Rynku i przylegających do niego kwartałów, z kościołem w południowo-wschodnim narożniku, a więc teren ograniczony w przybliżeniu dzisiejszymi ulicami Ogrodową (od północy), Cichą (od zachodu) i Długą (od południa), od wschodu prawdopodobnie granica biegła bezpośrednio za kościołem. Układ pierwotnego miasta lokacyjnego zachował się w dużym stopniu. Rynek, dziś w kształcie nieregularnego wydłużonego na osi wschód-zachód czworoboku o krótszej pierzei wschodniej od zachodniej, jest położony wzdłuż drogi biegnącej z Lublina i Kazimierza w kierunku zachodnim, do przeprawy przez Wisłę w okolicach Solca i jednocześnie do Sandomierza. Miasto zlokalizowano bardzo korzystnie: w miejscu połączenia głównych traktów okolicy w jedną drogę na osi wschód-zachód, a jednocześnie przy przeprawie przez podmokły teren niedużego cieku bez nazwy. Droga kazimierska i droga prowadząca z Lublina łączą się na Nowym Rynku, założonym ok. poł. XVI wieku. W średniowieczu łączyły się przed miastem i już jako jeden trakt wchodziły w Stary Rynek. Podobnie drogi z Solca i Sandomierza – łączyły się i nadał łączą ze sobą na zachód od miasta i już jako jedna droga (dzisiejsza ulica Józefowska) przekraczają podmokły teren przylegający do rzeczki opływającej miasto lokacyjne od południa. Z północno-zachodniego narożnika Starego Rynku wychodzą do dziś dwie ulice, zaś z pozostałych po jednej. W pierzejach północnej i południowej znajdują się po cztery ulice, w zachodniej dwie, zaś z pierzei wschodniej wychodzi tylko jedna, łącząca oba dzisiejsze rynki. Całość obszaru lokacyjnego miasta położona jest na równym terenie, z niewielkim pagórkiem, na którym stoi kościół. Dalszych danych o Opolu w średniowieczu mogłyby dostarczyć badania archeologiczne, jak dotąd w mieście nie prowadzone.
Na początku XVI wieku miasto zapewne było, mimo korzystnego położenia, mało znaczącym ośrodkiem. Świadczyć o tym może kwota płaconego przez Opole szosu, wynosząca w latach 1530-1543 średnio zaledwie 24 grosze, co na tle innych miast ziemi lubelskiej było jedną z najniższych wielkości .
W połowie XVI wieku, głównie dzięki staraniom Stanisława Słupeckiego, od 1569 roku kasztelana lubelskiego, nastąpił intensywny rozwój miasta, widoczny również w kwocie płaconego szosu, która znacząco wzrosła i w 1582 roku wynosiła 3 floreny i 10 groszy. Stanisław Słupecki był właścicielem części Opola od 1550 roku, zaś w 1558 wydzierżawił resztę miasta od brata, Jana. Powstało wówczas po północno-wschodniej stronie miasta lokacyjnego Nowe Miasto wokół Nowego Rynku (wzmiankowane od lat pięćdziesiątych XVI wieku). W odróżnieniu od podobnych osad w miastach wielkopolskich opolskie Nowe Miasto nie stanowiło odrębnej gminy miejskiej, było jednym organizmem prawnym razem ze starym miastem lokacyjnym.
Przez cały wiek XVI trwał rozwój rzemiosła w Opolu. Według badań Ryszarda Szczygła w latach 1510-1568 występowało w księgach miejskich Opola 73 rzemieślników działających w 18 zawodach, zaś w latach 1569-1600 wymieniono ich 130, zajmujących się łącznie 18 specjalnościami. Datę 1569 uznał R. Szczygieł za graniczną ze względu na fakt, że w tym właśnie roku Zygmunt August wydał przywilej dla rzemieślników opolskich, zezwalający im na zrzeszanie się w cechach. Czy wcześniej istniały w Opolu organizacje cechowe – nie wiadomo. Cechów miało być na mocy przywileju królewskiego 7, ale trudno powiedzieć, czy wszystkie z nich się ukonstytuowały. Około poł. XVII wieku istniało ich 5. Cechy opolskie łączyły rzemieślników według narzędzi, jakimi pracowali (rzemieślnicy robiący igłą, dużym młotem, małym młotkiem itd.).
Szczególnie interesujące jest zagadnienie działalności w Opolu rzemieślników branży budowlanej i artystów. Przez cały XVI wiek wzmiankowani są w Opolu malarze: przed 1569 rokiem trzech, a pomiędzy 1569 a 1600 czterech. Po 1569 roku malarze należeli do cechu zrzeszającego rzemiosła „budowlane”. Jeden z malarzy, Jan, posiadał w 1554 roku dom z ogrodem obok opolskiego kościoła. Po 1582 roku występują też w Opolu murarze, a w 1 połowie XVII wieku strycharze. Murarze występują też w księgach miejskich w XVII wieku. W 1615 roku mieszkał w Opolu i zapewne również działał czynnie w zawodzie Marek Mularz alias Dąb. Był prawdopodobnie związany bliżej z Feliksem Słupeckim – prowadził z nim pewne transakcje, m.in. kupił od niego dom z ogrodem obok domu Stanisława Cyrulika, możliwe, że kilka lat wcześniej brał udział w pracach przy opolskim pałacu Słupeckich. Kolejny murarz, Sobek, występuje w roku 1652, jako właściciel nieruchomości, obok której położony był ogród, przedmiot transakcji kupna-sprzedaży między dwoma innymi mieszczanami. Przez cały ten okres występują też w źródłach cieśle, czynni również poza Opolem, np. w Sandomierzu. Trudno powiedzieć, jaki poziom prezentowało opolskie środowisko muratorów cechowych, ilu ich przeciętnie działało jednocześnie i jakie prace wykonywali: czy byli również samodzielnymi projektantami, czy ograniczali się do prostych prac i pomocy znaczniejszym muratorom zatrudnianym przez Słupeckich. Po potopie murarze w opolskich księgach już się nie pojawiają.
W drugiej połowie XVI wieku dwór Słupeckich w Opolu stał się silnym ośrodkiem kalwinizmu. Na wyznanie helweckie przeszedł Stanisław Słupecki w 1557 roku. Wtedy też zamieniono na zbory kościoły w Opolu i Kluczkowicach . Przy opolskim zborze powstała w 1598 roku szkoła, przeznaczona dla całego dystryktu kalwińskiego. Jej pierwszym scholarchą był znany kaznodzieja Krzysztof Kraiński. W Opolu działało oprócz Kraińskiego wielu innych znanych przedstawicieli ruchu reformacyjnego, jak Jan Turnowski, czy bracia Węgierscy. Syn Stanisława Słupeckiego, Feliks (Szczęsny) Słupecki powrócił do katolicyzmu i w 1615 roku zwrócił katolikom kościół opolski. W rok później uposażył proboszcza, co potwierdzili w 1617 roku wdowa po nim, Barbara z Leszczyńskich i opiekunowie jej synów, Rafał Leszczyński (brat Barbary) i Sędziwój Słupecki, wojski wschowski.
Zarówno Barbara z Leszczyńskich jak i dzieci, po śmierci Feliksa pozostali przy wyznaniu helweckim. Słupecka po przekazaniu kościoła katolikom przez Feliksa ufundowała nowy zbór, w nieustalonym do dziś miejscu, po raz ostatni wzmiankowany w 1647 roku. Nawróciła się dopiero w 1654 roku na łożu śmierci, pod wpływem brata, Wacława Leszczyńskiego, biskupa warmińskiego . Nieco wcześniej na katolicyzm przeszli synowie: Mikołaj, Krzysztof i Jerzy Stanisław, od 1661 roku kasztelan lubelski, który zmienił konfesję jako ostatni z nich, w roku 1644. Do końca życia kalwinką pozostała najmłodsza córka Feliksa i Barbary, Dorota, zmarła po 1660 roku w Opolu. Jak się wydaje reformacja w Opolu objęła tylko dwór Słupeckich i osoby z nim związane, w samym mieście zaś miała nikły oddźwięk.
Po zniszczeniach wojennych w czasach potopu miasto znacznie podupadło. Według rejestru pogłównego z 1674 roku Opole było wówczas zamieszkane przez 478 osób, w tym 88 Żydów. Upadkowi miasta starali się zapobiec jego właściciele – w 1662 roku Jerzy Słupecki wydał przywilej dla cechu sukienników, który rozwinął się dość szybko i odgrywał główną rolę w rzemiośle Opola do połowy XIX wieku . Pod koniec XVII wieku układ urbanistyczny Opola składał się z dwóch rynków (na Nowym Rynku znajdował się ratusz, wzmiankowany po raz pierwszy w 1639 roku) oraz siedmiu nazwanych ulic: Urzędowskiej, Kluczkowskiej na Most, Do Błonia Małego, Lubelskiej, Nowe Miasto, Ode Dworu ku Plebanii i Błotnej na Starym Mieście. Pozostałe istniejące do dziś ulice należące do średniowiecznego układu urbanistycznego zapewne nie miały nazw i posiadały raczej charakter przejść między blokami zabudowy niż ulic.
Po śmierci Jerzego Słupeckiego w 1663 roku dobra Opolskie zostały podzielone między jego córki i ich mężów. Teresa wyszła za mąż za Stanisława Dunina-Borkowskiego, kasztelana połanieckiego, zaś Barbara za Marka Butlera, podkomorzego drohickiego. Do ostatecznego podziału dóbr doszło w 1678 roku. Teodora i Stanisław Dunin-Borkowski otrzymali Wrzelowiec, Kluczkowice, Ożarów, Skoków, część Puszna, opustoszałą Wolę Kluczkowską, Szczekarków, Urządków i Kłodnicę oraz pałac w Lublinie, ale z zastrzeżeniem wydzielenia Markowi Butlerowi gruntu pod budowę dworu. Barbarze i Markowi Butlerowi przypadły: Opole, Janiszkowice, Kaliszany, Zagrody, Niedźwiada, Trzebiesza, Łaziska, Kowala, Wólka Niezabitowska i Nieciecza. Prawo patronatu opolskiego kościoła pozostało wspólne dla obu działów.
Po śmierci Stanisława Dunina-Borkowskiego Opole przeszło na jego i Teodory ze Słupeckich córkę, Teresę, zamężną za Stanisławem Tarłą, a następnie na syna Teresy i Stanisława, Jana Tarłę, późniejszego wojewodę lubelskiego, a od 1736 roku sandomierskiego. Jan Tarło, który sprowadził do Opola oo. Pijarów, władał miastem do swej śmierci w 1750 roku. Po tej dacie stało się ono własnością wdowy, Zofii z Krasińskich i jej drugiego męża, poślubionego w 1752 roku Antoniego Lubomirskiego, wojewody lubelskiego. Po śmierci Zofii z Krasińskich Lubomirskiej w 1790 roku (Antoni zmarł w 1778 roku) dobra opolskie odziedziczył ich wychowaniec, bratanek Antoniego, Aleksander Lubomirski, wojewoda kijowski.
W drugiej połowie XVIII wieku nastąpiło znaczne ożywienie gospodarcze Opola, spowodowane odpowiednią polityką ekonomiczną Tarły i Lubomirskich, którzy od lat dwudziestych XVIII wieku zachęcali do osiedlania się w mieście rzemieślników, m.in. z krajów niemieckich. Jednym z czynników rozwoju gospodarczego było również powstanie prowadzonej przez Pijarów szkoły rzemieślniczej i związane z tym osiedlenie w Opolu na bardzo korzystnych warunkach kolejnych rzemieślników . Od lat czterdziestych XVIII wieku właściciele Opola interesowali się poprawą stanu miasta również w sensie jego przestrzeni. Przed śmiercią Jan Tarło rozpoczął porządkowanie okolic Nowego Rynku – prace te kontynuowała Zofia z Krasińskich wraz z drugim małżonkiem. Nie licząc prac dotyczących kościoła, kolegium i innych budynków pijarskich, wzniesiono przed 1750 roku nowy murowany ratusz, ukończono szpital, a w następnych latach wzniesiono dwie duże austerie i zabudowano murowanymi kamienicami całą zachodnią pierzeję Nowego Rynku. Inwestycje w mieście były poprzedzone odnowieniem i modernizacją pałacu, dokonaną przez Franciszka Antoniego Mayera ok. 1740 roku. Druga połowa XVIII wieku charakteryzowała się też w Opolu wysokim przyrostem naturalnym: według wizytacji bpa Kajetana Sołtyka z 1781 roku w roku poprzedzającym wizytę w parafii opolskiej było 165 chrztów i tylko 83 pogrzeby . Liczba ludności miasta i okolicy rosła w bardzo szybkim tempie: w 1781 roku na terenie parafii mieszkało ok. 2000 osób, zaś w 1805 roku było na tym samym terenie prawie 7 tysięcy mieszkańców (5639 chrześcijan i ok. 1200 Żydów).
W 1804 roku zmarł Aleksander Lubomirski, a dobra opolskie odziedziczyła jego jedyna córka Rozalia, niedługo później wydana za „Emira” Wacława Rzewuskiego, znanego orientalistę. Władała ona Opolem do roku 1847, kiedy to sprzedała je Kazimierzowi Wydrychiewiczowi, sam pałac przekazując kilka lat później, w 1854 roku, Iwanowi Paskiewiczowi, który z kolei sprzedał go państwu.
W pierwszej połowie XIX wieku miasto nadal rozwijało się dość dobrze. W 1820 roku było w Opolu 1848 mieszkańców zajmujących 197 domów, z których 25 było murowanych. Działali wówczas w Opolu wytwórcy produkujący artykuły w szerokim asortymencie: fabrykanci sukna, garbarze, szewcy, stolarze, cieśle, murarze, ślusarze, kowale, bednarze, rymarze, blacharze, tkacze, serwetnicy, krawcy, siodlarze i kapelusznicy. Ważna dla rangi miasta była szkoła, prowadzona przez Pijarów, powołana w 1799 roku jako gimnazjum, od 1813 roku szkoła wydziałowa. Ignacy Lubowiecki, prezes Komisji Województwa Lubelskiego, pisał w 1824 roku o Opolu: To miasto, rezydencja niegdyś książąt Lubomirskich, posiada piękne pałace z licznemi budowlami i ogrodami jeden wraz z oficynami zajęty w roku 1824 na fabrykę płócien cienkich i bielizny stołowej. Są także w tym miejscu szkoły wydziałowe pod zarządem XX. Pijarów, posiadają liczną bibliotekę i gabinet naturalny. Produkcja sukiennicza w Opolu wynosiła na początku XIX wieku rocznie 1200 postawów sukna o wartości 150.000 złotych polskich.
Ludność miasta wzrastała do połowy lat czterdziestych XIX wieku, osiągając kulminacyjną wielkość w 1843 roku, gdy Opole zamieszkiwało 3075 osób. W ciągu kolejnych lat miasto wyludniło się – co było spowodowane trzema nawrotami zarazy (w 1844, 1852 i 1856 roku) oraz zamknięciem szkoły wydziałowej. W 1860 roku mieszkało w Opolu 2354 osoby. Działało w 1843 roku w mieście 162 fabrykantów i rzemieślników (w tym m.in. 20 sukienników, 32 krawców i 59 szewców), 93 osoby zajmowały się handlem (szynkarze, kramarze, przekupnie itp.) a rolników było tylko 28. W 1860 roku producentów różnorodnych wyrobów było 192 (w tym m.in. 32 wyrabiających sukno i płótno, 27 krawców i 64 szewców), handlem zajmowało się 66 osób, zaś rodzin utrzymujących się wyłącznie z uprawy roli było 10 (ponadto 26 rzemieślników uprawiało niewielkie działki). Jak widać, Opole miało w XIX wieku zdecydowanie charakter rzemieślniczy, nie zaś rolniczy, jak większość ówczesnych miast i miasteczek podobnej wielkości w Królestwie Polskim.
Działalność oo. Pijarów w Opolu zakończyła się pod koniec 1864 roku, gdy w związku z represjami po powstaniu styczniowym, na mocy ukazu carskiego skasowano klasztory pijarskie na terenie całego Królestwa Polskiego. Kościół przekazano klerowi diecezjalnemu, a większość zabudowań popijarskich zlicytowano. W 1866 roku na mocy ukazu o uwłaszczeniu miast Opole stało się „miastem narodowym”, ale już w 1870 roku, podobnie jak większość porównywalnych wielkością, mniejszych miast i miasteczek w Kongresówce, utraciło prawa miejskie. W 1875, a następnie w 1879 roku dochodziło do pożarów, które zniszczyły znaczną część miasteczka.
Następne lata były okresem spokojnego rozwoju Opola: w 1884 roku otwarto cukrownię (autorem projektów był arch. Eugeniusz Klayc), nadal istniały 4 fabryki sukna, młyny, tartak, cegielnia i liczne mniejsze zakłady rzemieślnicze . Rosła liczba ludności, która w 1913 roku osiągnęła 7 tys. mieszkańców.
Podczas I wojny światowej miasto nie zaznało zniszczeń, chociaż w sierpniu i wrześniu 1914 roku w okolicach Opola trwały zacięte walki między wojskiem rosyjskim, dowodzonym przez Carla Gustawa Mannerheima a oddziałami austro-węgierskimi. Największą stratą wojenną w Opolu było wywiezienie przez Rosjan w 1915 roku wyposażenia cukrowni. Towarzystwo akcyjne okolicznych ziemian, będące jej właścicielem, podjęło w tej sytuacji decyzję o przewiezieniu do Opola urządzeń z cukrowni w pobliskiej Zagłobie, gdzie w pozostałych budynkach uruchomiono zakład przetwórstwa owoców.
Okres międzywojenny, pomimo kryzysu przełomu lat dwudziestych i trzydziestych był dla Opola pomyślny. Miasteczko znacznie się rozbudowało: o ile w 1922 roku było w Opolu łącznie 535 domów, z czego 84 murowane, o tyle na początku lat trzydziestych ich liczba wzrosła do 762, z czego 236 było murowanych (102 piętrowe i 134 parterowe). W 1928 roku podjęto starania o przywrócenie praw miejskich, jednak w okresie międzywojennym do tego nie doszło.
Lata drugiej wojny światowej odcisnęły się dotkliwie na Opolu – w trakcie okupacji życie straciło ponad 4000 mieszkańców miasta, głównie pochodzenia żydowskiego. Niemcy zrównali z ziemią większość dzielnicy żydowskiej, wraz z murowaną bożnicą, pochodzącą z XVII wieku. Do przedwojennej liczby ludności powróciło miasto dopiero w latach dziewięćdziesiątych XX wieku.
Przywrócenie Opolu praw miejskich nastąpiło w 1957 roku. Już wcześniej, w 1954 roku Opole jeszcze jako osada miejska, stało się siedzibą powiatu, wydzielonego z południowej części powiatu puławskiego.

Prezentację zaczniemy od najokazalszego obecnie i najciekawszego zabytku Opola, dawnego zespołu kolegium Pijarów.

Widok na kościół z ulicy Lubelskiej:




W całej okazałości:


Najstarsza część koscioła, kaplica Feliksa Słupeckiego, wzniesiona po 1617 roku, przebudowana niemal całkowicie na mauzoleum Jana Tarły i jego żony Elżbiety Branickiej, a zarazem miejsce dla relikwii Kryzża Świętego w latach 1748-1751, prawdopodbnie autorem przebudowy był architekt Franciszek Antoni Mayer:


Widok na najstarszą część klasztoru Pijarów, postawioną na miejscu wcześniejszej plebanii, wikarówki i domu dla sług koscielnych w latach 1736-1743 (starsze piwnice pod spodem):


Unikalna kompozycja "fasady" zespołu koscielnego, z lat czterdziestych XVIII wieku. Pierwotnie w miejscu żelaznego płotu były parterowe oficyny, rezoebrane i zastąpione istniejącym do dziś żelaznym płotem ok. 1860 roku:






Sam kosciół został zbudowany w latach 1663-1675 z fundajci miejscowego proboszcza, ks. Piotra Dobielowicza. Wcześniejszy był drewniany, za wyjątkiem wspomnianej już murowanej kaplicy Feliksa Słupeckiego.

Last edited by hubertkm; January 27th, 2007 at 06:20 PM.
hubertkm no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
Old January 27th, 2007, 06:38 PM   #2
hubertkm
Człowiek Wschodu:-)
 
hubertkm's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin
Posts: 5,501
Likes (Received): 551

Plan założenia pijarskiego - częsci południowo-zachodniej. Poza planem są jeszcze dawne budynki szkolne, tzw. Mury Pijarksie i dawny szpital, stan z l. 60tych XX wieku. Do dizśzmieniła się tylko dyspozycja niektórych wnętrz dawnego klasztoru, obecnej plebanii:


A tak wyglądało miasto ok. 1860 roku. Widac m.in. długie gmaszysko tzw. Murów Pijarksich przy Nowym Rynku i regularny układ urbanistyczny z ratuszem posrodku Nowego Rynku i flankującymi go austeriami. Zwróćcie uwagę na wschodnią (na planie od góry) pierzeję Nowego Rynku - jest niemal niezabudowana, podbnie jak wschodnia strona ul. Ode Dworu ku Pelbanii, ob. Partyuzanckiej, prowadzącej do pałacu - brak zabudowy umożliwiał powiązanie widokowe miasta z pałacem.


Polichromia wnętrza nawy koscioła, malował Antoni Dębicki, malarz, który osiedlił siew Opolu i pracował zarówno dla Pijarów jak i dworu opolskiego.

Last edited by hubertkm; January 27th, 2007 at 06:51 PM.
hubertkm no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2007, 07:11 PM   #3
hubertkm
Człowiek Wschodu:-)
 
hubertkm's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin
Posts: 5,501
Likes (Received): 551

Kolejne widoki koscioła. Obejscie - Kalwaria wokół korpusu zostało dostawione w 1748 roku, kaplica południowa przebudowana na wzór północnej w 1756-7 roku:










Popiersie Pijara na narożniku koscioła, rzeźbil Jan Eliasz Hoffmann, znakomity rzeźbiarz wiedeński, pracujący w Puławach, jego warsztatu są też oltazre, rzeźby i wszelkie rozmaite elementy snycerskie wewnątrz koscioła:






Wejscia na cmentarz koscielny - siedemnsatsowieczna bramka:


...i brama w dolnej kondygnacji dzwonnicy:


Znowu ogólny:




XVIIwieczny mur od strony południowej:


Dzwonnica-brama, zbudowana między 1748 a 1751 rokiem:


Dawna kostnica z I poł. XVII wieku (a moze i starsza), przebudowana ok. 1740 roku przez Mayera, Ażeby klasztorowi korespondowała" - jak to ujęto w kontrakcie.

Last edited by hubertkm; January 27th, 2007 at 07:26 PM.
hubertkm no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2007, 07:33 PM   #4
Grifone
Registered User
 
Grifone's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin/Kraśnik
Posts: 327
Likes (Received): 84

hubertkm ciekawa fotorelacja. Troche znam te okolice bo moja mama pochodzi z Józefowa. Postaram sie najszybciej jak to tylko mozliwe zamieścić relacje z Kraśnik, którą obiecuje prawie od roku. Ale jakos sie na moge zebrać ;-) Będą też ciekawe okolice jak np. Urzędów. Poczekam tylko aż śnieg stopnieje ;-)
Grifone no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2007, 07:38 PM   #5
hubertkm
Człowiek Wschodu:-)
 
hubertkm's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin
Posts: 5,501
Likes (Received): 551

No, Kraśnik to też bardzo ciekawy temat, włącznie z COPowskim Kraśnikiem Fabrycznym - całkiem ciekawym urbanistycznie. Czekam niecierpliwie - tym bardzije, że jak na razie mało prezentowaliśmy na tym fomrum miast Lubelszczyzny i pora to nadrobić.
hubertkm no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2007, 07:47 PM   #6
Grifone
Registered User
 
Grifone's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin/Kraśnik
Posts: 327
Likes (Received): 84

Faktycznie niewiele. Ja właśnie mieszkam w dzielnicy fabrycznej. Pamietam że interesował cie kiedyś budynek domu kultury. Miło usłyszeć że uważasz Kraśnik za ciekawy pod względem urbanistycznym ;-)
Z okolic Krasnika warto by pokazać właśnie Urzędów Annopol i jeszcze sporo innych ciekawych miejsc. W sumie mam teraz wolne i może zrobie mała relacje.
Co do okolic Opola to masz moze zdjęcia z Józefowa czy Poniatowej?
Grifone no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2007, 07:58 PM   #7
hubertkm
Człowiek Wschodu:-)
 
hubertkm's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin
Posts: 5,501
Likes (Received): 551

W Poniatowej jakoś nic mnie nigdy za bardzo nie interesowało - to przecież niemal same bloki Zbieram się, żeby pofotografować najstarsze, jeszcze socrealistyczne i stacyjkę kolejki z czasów I wojny. Wlesie są też latarnie dawnego obozu koncentracyjnego - podobno - sam ich nie widziałem, slyszałem od znajomych. Większosc terenu obozu zajęła później EDA.
Z Józefowa mam całkiem sporo. Również Rybitwy, Kluczkowice, Wrzelowiec, Piotrawin itd.

Ale póki co ciąg dalszy koscioła.
Wewnątrz można podziwiać całkowicie zachowany wystrówj z połowy XVIII wikeu, do którego przykłądali ręce tacy artyści jak wspomniani już Jan Eliasz Hoffmann z warsztatem i Antoni Dębicki, ale również Szymon Czechowicz (9 obrazów) czy morawski freskant Józef Meyer, autor polichromii w kaplicy Różancowej.

Prezbiterium - opolski kosciół posiada całkiem niezły system oświetlenia wnętrza, zamontowany jeszcze w latach 70tych:


Malowidło Meyera w kaplicy Różańcowej:


Obraz Czechowicza z kolegiaty w Połocku, darowany Rozalii Rzewuskiej przez wielkiego księcia Konstantego:


Epitafium Barbary z Leszczyńskich Słupeckiej, żony Feliksa Słupeckiego:


Różnosci:






Polichromia kaplicy Krzyża Świętego, wykonał Antoni Dębicki:


Nagrobek Jana Tarły w kaplicy Krzyża Świętego - jeden z trzech Zresztą właściwy - to tu wojewoda sandomierksi spoczął w większej części swej osoby (serce pojechało do Pijarów do Warszawy):


Zakrystia:


Kalwaria - obejście - unikalny zabytek. Druga podobna kalwaria, ale przekształocna nieco, bo połączona z nawą w XIX wieku jest w podwarszawskiej Kobyłce:

Last edited by hubertkm; January 27th, 2007 at 09:14 PM.
hubertkm no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2007, 09:28 PM   #8
hubertkm
Człowiek Wschodu:-)
 
hubertkm's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin
Posts: 5,501
Likes (Received): 551

A teraz prawdziwa gratka: strych!

Ciekawostka: hełmy wież są murowane - rozwiązanie popularne w XVIII wikeu ze względów przeciwpożarowych:


Oryginalna siedemnastowieczna więźba:




Zegareczek:








hubertkm no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2007, 09:38 PM   #9
Kalkstein
Registered User
 
Kalkstein's Avatar
 
Join Date: Dec 2006
Location: Lublin
Posts: 2,121
Likes (Received): 21

No,no, teraz aż strach przejeżdżać przez Opole nie dumając nad przeszłością tego miejsca. Gratulacje, solidna robota. Rozumiem, że kościół jeszcze niedokónczony...
Co do Kraśnika, warto byłoby zrobić szczegółową dokumentację fotograficzną kościoła kanoników regularnych (mam trochę zdjęć, ale nie wystarczy na samodzielny wątek).
Prosimy też o Rybitwy, późnorenesansowy ołtarz oglądalem dwa razy tylko przez kratę i, oczywiście o Piotrawin, małe lubelskie cudo.
Kalkstein no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2007, 09:41 PM   #10
MAR_tm
Registered User
 
Join Date: Feb 2005
Posts: 4,993
Likes (Received): 3

Quote:
Originally Posted by Grifone View Post
Postaram sie najszybciej jak to tylko mozliwe zamieścić relacje z Kraśnik, którą obiecuje prawie od roku.
również czekam z niecierpliwościią
sam strasznie żałuję, że nie zostałem tam na co najmniej pół dnia, no ale to są uroki wożenia się PKSem
MAR_tm no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2007, 10:37 PM   #11
earth intruder
Dubaj mnie nie kręci
 
earth intruder's Avatar
 
Join Date: Apr 2006
Location: London
Posts: 4,234
Likes (Received): 291

profesjonalny wątek.
earth intruder no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2007, 11:07 PM   #12
hubertkm
Człowiek Wschodu:-)
 
hubertkm's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin
Posts: 5,501
Likes (Received): 551

Jeszcze troszkę kościoła i wychodzimy na miasto

Widok z kaplicy Różańcowej na wejście do kaplicy Krzyża Św.:


Familia Tarłów na sklepieniu kaplicy Różańcowej:


Obok Familia Lubomirskich:


Nagrobek księcia Aleksandra Lubomirskiego (+1804) w kaplicy Różańcowej:


Północne ramię obejścia-Kalwarii:




Południowe ramię Kalwarii, bardzo lubięto wnętrze, jest takie spokojne i delikatne, spory kontrast z wnętrzem nawy i kaplic:


Nagrobek Elżbiety z Branickich Tarłowej (siostry Jana Klemensa), trzeciej żony Jana Tarły:


Tajemniczy obraz - nie ma go w żadnych wizytacjach, a kształt pasowałby, mimo biblijnego tematu, bardziej do wnętrza pałacowego niż koscielnego. Być moze to jakimś cudem ocałały przed Paskiewiczem obraz z opolskiego pałacu (gdzie było ich kilkaset! - o czym wkrótce).
Slaby stan, ale to nap[rawdę znakomity obraz! Nic bliżej o nim nie wiadomo. Przydałaby mu się konserwacja.


A teraz drobne pozostałosci niegdyś imponujących zabudowań szkolnych.

Ten budynek wzniesiono w l. 20tych XX wieku na miejscu drewnianej szopy z czasów pijarskich:


Obok środkowa część dawnym Murów Pijarksich - wielkiego gmachu o 17 osiach okiennych, długości ok. 80 m który wypłęniał całą pierzeję Nowego Rynku. Było w nim 16 apartamentow dla rzemieślników-nauczycieli w opolskiej szkole rzemieślniczej, założonej prze Ignacego Konarskiego, "szarą eminencję" Pijarów, brata Stanisława i zarazem rektora kolegium opolskiego. Ignacy ufundował też cały gmach Murów Pijarskich, zbudowany w latach 1758-1761. Szkoła istniała do końca XVIII wieku, potem powstało "normalne" gimnazjum, zaś gmach Murów poslużyl na fabryke sukna i wynajmowano go na mieszkania. Po kasacie zakonu ROsjanie zlicytowali budynek, który po pożarze wl. 70tych XIX wikeu zostal częściowo rozebrany.


Ocalały środkowy pawilon, choć okaleczony, z obniżonym dachem, "oberżniętym" gzymsem itd. daje wyobrażenie o skali Murów Pijarskich. Przyznacie, ze jak na polowę XVIII wieku i tak nieduże miasto, był to budynek wyjątkowo okazały.


A oto ocalaly pawilon wschodni Murów, po haniebnej przebudowie w 2002 roku.


Wcześniej wyglądał tak:

Zauważcie, jak schamiono artykulację i detal... O tarasie i lukarnach w dachu zmilczę.
Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Lublinie był informowany co siędzieje, niestety konserwatorzy z pełnym przekonaniem twierdzili, ze nie mają obiektu w rejestrze, podczas gdy został wpisany w 1967 roku! W l. 80tych nastapiła zmiana numerów posesji, dzięki czemu konserwatorzy "zgubili" zabytek wpisany do rejestru...

Wnętrze:


Klasztor. Część starsza (1736-1743):


...i rozbudowa Ignacego Konarskiego po 1748 roku:


Widok z Nowego Rynku na dawny budynek szpitala, wzniesiony jako parterowy wlatahc 1748-1751, podwyżsozny o piętro na użytek gimnazjum z funduszy Aleksandra Lubomirskiego w 1800 roku.
Dzięki wspaciu Lobomirksich i sprawnemu zarządzaniu przez Pijarów, opolskie gimnazjum było uważane za najlepiej wyposażoną i posiadającą najlepsze warunki lokalowe szkołę średnią w Królestwie Kongresowym. Były teżznakomite pomoce naukowe, jak okazały gabinek mineralogicnzy, który po likwidacji szkoły poo powstaniu listopadowym chciała przejąć Warszawa, ale w końcu pojechał do Lublina. Bylą teżduża biblioteka, a uczniowie mogli też korzystać z dużej biblioteki Pijarów;

Last edited by hubertkm; January 27th, 2007 at 11:30 PM.
hubertkm no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2007, 11:35 PM   #13
Szycha
Wielkopolanin :)
 
Szycha's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Posts: 1,363
Likes (Received): 52

Genialny wątek, ale tego można się było po Tobie spodziewać Powiedz mi tylko jedno, w jaki sposób mogłeś wykonać te wszystkie zdjęcia wnętrz? Znasz proboszcza czy są to miejsca ogólnodostępne? Masz może jakieś "specjalne" pozwolenie związane z kierunkiem studiów? Interesuje mnie ten temat bo sam mam z tym wiele problemów, rzadko kiedy pozwala się mi na wykonywanie zdjęć w kościołach Gdyby nie to pokazałbym na forum m. in. dawny klasztor w Ołoboku, pewnie kojarzysz miejsce. Staram zakręcić się do lokalnego klubu PTTK, może to w czymś pomoże...
Szycha no está en línea   Reply With Quote
Old January 27th, 2007, 11:43 PM   #14
hubertkm
Człowiek Wschodu:-)
 
hubertkm's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin
Posts: 5,501
Likes (Received): 551

Znają mnie - i tyle
Obecny proboszcz, bardzo łebski facet, jest nastawiony "promocyjnie" - słusznie uważa, że nie należy ludizom bronić dostępu do wiedzy o kosciele i miejscowości, bo może to tyko pomóc, a nie zaszkodzić. O opolskim kosciele i zespole pisałem magisterkę - zrobiłem bardzo dużo zdjęć i drążę temat nadal. Kilka miesięcy temu robiliśmy niedużą sesję naukową, wydaliśmy z tego książkę, planujemy parę rzeczy w zwiążku z kosciołem i w tym roku. A ze ks. proboszcz doskonale rozumie, o co chodzi i jets bardoz otwartym człowiekiem - to moze nam sięuda opolski kosciół wreszcie wypromować na tyle, na ile zasługuje. Jak na raize to taki zapomniany, zagubiony zabytek. Niby fachowcy wiedzą, niby tu i ówdzie w literaturze są wzmianki, ale jakos to gdzieś ginie... A jak widzicie to naprawdę nie byle co!
hubertkm no está en línea   Reply With Quote
Old January 30th, 2007, 02:23 PM   #15
hubertkm
Człowiek Wschodu:-)
 
hubertkm's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin
Posts: 5,501
Likes (Received): 551

Nie mam przy sobie w Janowcu zdjęć, uaktualnienia muszą poczekać, ale póki co, link do opisu pałacu, z paroma fotkami:
http://www.zamki.res.pl/opolelub.htm
hubertkm no está en línea   Reply With Quote
Old February 1st, 2007, 08:53 PM   #16
awd
Registered User
 
awd's Avatar
 
Join Date: Jul 2006
Location: Puławy
Posts: 272
Likes (Received): 7

Do tej pory tylko raz byłem w Opolu, ale tylko przejazdem (na rowerze)
Widzę, że sporo przegapiłem co uświadomiła mi ta świetna fotorelacja.
Jadę tam w sobotę może uda sie tym razem zobaczyć coś więcej.
awd no está en línea   Reply With Quote
Old February 2nd, 2007, 07:01 PM   #17
ervinn
lublinianin
 
ervinn's Avatar
 
Join Date: Aug 2005
Location: Lublin
Posts: 3,323
Likes (Received): 3


ja w zeszłym roku wiele razy byłem w Opolu przejazdem (również na rowerze), stąd mam spory sentyment do tego miasteczka, jako do ostatniego bastionu cywilizacji (bo dalej to już Wisła )
ervinn no está en línea   Reply With Quote
Old February 2nd, 2007, 07:19 PM   #18
Kalkstein
Registered User
 
Kalkstein's Avatar
 
Join Date: Dec 2006
Location: Lublin
Posts: 2,121
Likes (Received): 21

Co to znaczy "dalej już Wisła"? Podobno im dalej na zachód, tym więcej cywilizacji. A Wisła i okolice w tym miejscu - wyjątkowo piękny wycinek tego kraju.
Kalkstein no está en línea   Reply With Quote
Old February 2nd, 2007, 07:29 PM   #19
ervinn
lublinianin
 
ervinn's Avatar
 
Join Date: Aug 2005
Location: Lublin
Posts: 3,323
Likes (Received): 3

Quote:
Originally Posted by Kalkstein View Post
Co to znaczy "dalej już Wisła"? Podobno im dalej na zachód, tym więcej cywilizacji. A Wisła i okolice w tym miejscu - wyjątkowo piękny wycinek tego kraju.
chyba rzadko jeździsz na rowerze otóż poruszając się po kraju tak powolnym środkiem lokomocji, nie myślisz o osi wschód zachód w skali dziesiątek - setek kilometrów, tylko w mikroskali najbliższych kilometrów- w tym sensie Opole to naprawdę ostatni bastion cywilizacji, jadąc od Lublina - dalej już tylko pare wsi z gieesami, a potem Wisełka i prom do Mazowsza

Quote:
Originally Posted by Kalkstein View Post
A Wisła i okolice w tym miejscu - wyjątkowo piękny wycinek tego kraju.
o tym wiem doskonale
ervinn no está en línea   Reply With Quote
Old February 2nd, 2007, 07:43 PM   #20
Kalkstein
Registered User
 
Kalkstein's Avatar
 
Join Date: Dec 2006
Location: Lublin
Posts: 2,121
Likes (Received): 21

Ba, czasem nawet przemierzam te okolice na piechotę... Nigdzie się nie spiesząc. Dawne geesowskie sklepy są wszędzie w Polsce, także po drugiej stronie Wisły. Chcesz zobaczyć knajpę rodem z lat 60., przepłyń promem Wisłę i znajdź bar piwny w Solcu. A za rogiem, w tej samej miejscowości masz knajpę z lat 70. Jedynie tzw. gołe baby na kalendarzu są współczesne, ale stylistyka tych fotek jest rodem sprzed lat trzydziestu, co zresztą mi nie przeszkadza.
Kalkstein no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
lubelskie, opole lubelskie

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Related topics on SkyscraperCity


All times are GMT +2. The time now is 06:35 PM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2017, vBulletin Solutions Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2017 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu