daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy (aug.2, 2013) | DMCA policy | flipboard magazine

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Inwestycje w Polsce > Małopolska i Lubelszczyzna

Małopolska i Lubelszczyzna Lubelskie, Małopolskie, Podkarpackie, Świętokrzyskie



Reply

 
Thread Tools
Old September 16th, 2007, 09:19 PM   #1
jester
jester
 
jester's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Muranów
Posts: 2,051
Likes (Received): 118

[Mielec] Inwestycje

Już dawno Mielec powinien dołączyć do grona miast posiadających taki wątek na FPW... Lepiej późno niż wcale. Zapraszam do wklejania różnych ciekawych informacji i gorącej dyskusji. Na początek kilka "kluczowych" dla miasta projektów.
jester no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
 
Old September 16th, 2007, 09:23 PM   #2
jester
jester
 
jester's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Muranów
Posts: 2,051
Likes (Received): 118

Stadion

Quote:
Historia zatoczyła koło...


Jest wreszcie nowa koncepcja modernizacji mieleckiego stadionu. Będzie miał 9-12 tysięcy miejsc. Dolne sektory trybun czeka kompleksowy remont, górne zostaną zlikwidowane i zastąpi je wiszący dach. Będzie nowa bieżnia lekkoatletyczna, boisko z podgrzewaną płytą i ewentualnie dodatkowa trybuna wzdłuż kładki. Całość modernizacji ma kosztować około 20 milionów złotych. To dużo pieniędzy i pewnie lepiej byłoby postawić zupełnie nowy stadion, ale w związku z tym, że szanse na unijne dofinansowanie są nikłe, modernizacja będzie musiała odbywać się etapami głównie za pieniądze z budżetu.

Nową koncepcję modernizacji opracowała pracownia architektoniczna Redan ze Szczecina. Nim została przedstawiona radnym Komisji Sportu, wiceprezydent Mielca Bogdan Bieniek przypomniał fakty związane z budową stadionu w latach siedemdziesiątych oraz zaprezentował historię działań i zamierzeń, jakie w ostatnich latach podejmowały władze miasta w celu rozpoczęcia remontu mieleckiego obiektu.

Trybuna trybunie nierówna
Pierwszą okolicznością, która w zasadniczy sposób determinowała przygotowanie planów modernizacji, była istotna różnica w sposobie wykonania trybuny przy ulicy Kusocińskiego w porównaniu do trybuny przy ulicy Solskiego, którą budowano jako pierwszą. Została ona wykonana z elementów gotowych, dostarczonych na plac budowy i tutaj zamontowanych. Po ukończeniu trybuny szybko okazało się, że w dolnej części legarów podtrzymujących widownię na pietrze pojawiły się mikropęknięcia. Do usunięcia tej usterki użyto stalowych płyt, które specjalnymi żywicami zostały doklejone do legarów w feralnych miejscach w celu ich wzmocnienia. Aby uniknąć tego błędu, legary trybuny przy ulicy Kusocińskiego odlewano na miejscu budowy. Dzięki temu przeprowadzona w roku 2001 ekspertyza uznała stan trybuny zachodniej za zdecydowanie lepszy od trybuny wschodniej. Okazało się, że owe metalowe wzmocnienia doklejone do tutejszych legarów utraciły trwałość łączenia i zgodnie z sugestią rzeczoznawców górne sektory od strony ulicy Solskiego zostały podstęplowane.

Trzy... a nawet cztery warianty
Przeprowadzona wtedy ekspertyza pod dużym znakiem zapytania stawiała możliwość zachowania bryły stadionu w stanie niezmienionym. Mimo to po czterech latach do społecznej debaty skierowano trzy warianty remontu. Wariant numer I i numer II sprowadzały się do remontu z zachowaniem górnych sektorów (w opcji z otwarciem przestrzeni pod ,,skosami” dolnych sektorów), a wariant nr III sprowadzał się do rezygnacji z górnych sektorów i zastąpienie ich dachem. W międzyczasie (nieoficjalnie) narodził się jeszcze jeden, równie śmiały czy nawet wręcz futurystyczny, pomysł zakładający zadaszenie po remoncie całego stadionu w istniejącej bryle. W 2006 roku zdecydowano się rozpocząć realizację remontu w jeszcze innej wersji. Był to wariant numer I ograniczony do sześciu górnych sektorów przy ulicy Kusocińskiego. W ten sposób miały się wreszcie zakończyć dyskusje, a zrealizowane pierwsze prace remontowe miały dać odpowiedź na pytania, jakie ciągle poddawały w wątpliwość sens realizacji tej inwestycji w proponowanej formie.

Niejednorodna struktura betonu
Odpowiedź przyszła szybciej niż można się było spodziewać. ,,Niejednorodna struktura betonu” – tak brzmiała kolejna ekspertyza fachowców, która w praktyce wydała wyrok likwidacji na górne sektory. Eksperci nie wykluczali możliwości kontynuowania ich remontu, tyle że w ewidentny sposób stało się to nieopłacalne. Z około 900 tysięcy, jakie rada miasta przeznaczyła na remont 6 sektorów wykonawca - firma Javal z Kielc ,,przerobiła” około 90 tysięcy. Co jeszcze skłoniło zarząd miasta do przerwania remontu i do rozpoczęcia prac nad opracowaniem zupełnie nowej koncepcji remontu? Jak wyjaśniał wiceprezydent przyczyniły się do tego dwa fakty. Po pierwsze okazało się, że wyremontowany w obecnej formie obiekt w Mielcu nie będzie w żaden sposób mógł spełniać nowych przepisów bezpieczeństwa, a po drugie gwoździem do trumny dla pomysłu odrodzenia mieleckiego giganta na 25 tysięcy widzów było przyznanie Polsce organizacji Euro 2012.
- Jasnym dla mnie się stało, że koncepcja odbudowy pozycji stadionu w Mielcu, jako obiektu z wielką widownią, który może nawet wykorzystywać reprezentacja Polski na choćby towarzyskie mecze nie ma sensu, bo w ramach organizacji Euro 2012 powstanie w Polsce 6 nowoczesnych stadionów z widownią na kilkadziesiąt tysięcy miejsc. Musieliśmy zdecydować się na stadion pod nasze lokalne potrzeby – powiedział Bogdan Bieniek.

Gdy ekstraklasa będzie nasza...

Fachowe analizy nie pozostawiały wątpliwości, że w obecnych realiach gospodarczo–społecznych ilość miejsc na stadionie szacuje się jako 10 procent populacji mieszkańców, co oznaczało, że biorąc pod uwagę około stutysięczną populację mieszkańców powiatu mieleckiego wystarczy w naszym mieście stadion na około 10 tysięcy miejsc. Potwierdzała to analiza liczebności kibiców na stadionach klubów ekstraklasy. Ewenementem jest stadion Lecha Poznań, gdzie 18-20 tysięczna frekwencja jest obecnie chlebem powszednim. W pozostałych klubach nawet w tak dużych miastach jak Kraków, Łódź, czy nawet wzorcowe Kielce na stadion przychodzi od 3 do 10 tysięcy kibiców. Zakładając nawet tak gigantyczny (z IV do I ligi) skok sportowy mieleckich piłkarzy, pierwotny obiekt na 25 tysięcy nie miał racji bytu.
Te wytyczne były głównym motywem dla projektantów ze Szczecina do opracowania nowej koncepcji remontu. Dolne sektory po kompleksowym remoncie będą mogły pomieścić około 8 tysięcy ludzi, a gdy będzie to konieczne (np. Stal znajdzie się w ekstraklasie lub I lidze) można dobudować trybunę za bramką od strony kładki łączącej obie trybuny. Koncepcja zakłada także nową sześciotorową bieżnię lekkoatletyczną i ewentualnie podgrzewaną płytę boiska. Nad widownią z wykorzystaniem konstrukcji, która do tej pory podtrzymywała górne sektory ma zawisnąć efektowny dach. Całość dopełniałyby stare maszty oświetleniowe, które po generalnym remoncie oświetlenia mogłyby służyć obiektowi przez kolejne lata. Nowy stadion wstępnie wyceniono na 20 milionów, a pomijając podgrzewanie płyty byłoby to około 17 milionów złotych. Unia może nie dać...
Oczywiście pojawia się (,,stare jak świat”...) pytanie: Skąd miasto weźmie na to pieniądze? Do tej pory wszelkie projekty i działania koncentrowały się na tym, że modernizacja będzie prowadzona z jak najszerszym wykorzystaniem możliwości sięgnięcia po środki unijne i miasto musiałoby się postarać tylko o wkład własny. Jak stwierdził Bogdan Bieniek, do tej pory nie było możliwości sięgnięcia po dofinansowanie na remont stadionu i chociaż w planie na lata 2007–2013 obiekty sportowe zostały ujęte jako te, na które takie pieniądze się pojawią, to szanse Mielca w tych staraniach są niewielkie. - Możemy nie dostać pieniędzy z Unii i modernizacja przez lata, etapami, może być jedynym rozwiązaniem - powiedział wiceprezydent. To była jednocześnie odpowiedź na pytania radnych, czy aby całkowite wyburzenie stadionu i budowa od podstaw nowego nie byłaby rozwiązaniem korzystniejszym. Logika logiką, ale zasadniczym problemem jest, co gdzie podzieją się zrobić na czas likwidacji i budowy dotychczasowi użytkownicy stadionu?
Nowa koncepcja została jednogłośnie zaakceptowana przez radnych Komisji Sportu i Rekreacji i zostanie przedstawiona do zatwierdzenia radnym podczas najbliższej sesji Rady Miasta.
Edward Tabor

Jak stracono kilka lat
Przysłuchując się wyjaśnieniom wiceprezydenta Bogdana Bieńka, dotyczącym zmagań Urzędu Miasta z problemem modernizacji stadionu w Mielcu, można było odnieść wrażenie, że jest to kolejna zręcznie przygotowana wersja zdarzeń ułożona w nawet całkiem logiczny ciąg. Ma to być odpowiedź na krytykę, jaka spada na naszych samorządowców w związku z tym, że modernizacja stadionu ślimaczy się od lat i teraz znalazła się praktycznie w punkcie wyjścia.
Radni wysłuchali tych wyjaśnień w milczeniu i jak się zdaje ze zrozumieniem, ale o tym, że nie wszyscy mogą odczuwać taki komfort jak wiceprezydent, świadczą słowa radnego Winiarza, który podczas debaty nad przyszłością nowego basenu w Mielcu zaznaczył, że odczuwa kaca moralnego związanego z błędną, jak się okazało, decyzją zatwierdzającą pierwszy etap remontu trybun stadionu. Tymczasem można było odnieść wrażenie że ,,prezydencka wersja” rozwiązywania stadionowego problemu została przedłożona jako pasmo sukcesów rządzącej miastem ekipy.
Nawet podchodząc z dużym zrozumieniem i wyrozumiałością do skali problemu, z jakim ,,miasto” musiało się zmierzyć, nawet przyjmując, że wiele argumentów wiceprezydenta jest logicznych, to nie da się wytłumaczyć faktu, że to co w związku z remontem stadionu zrobiono w tym roku, trzeba było zrobić na przykład w roku 2001, kiedy powstały pierwsze ekspertyzy i kiedy opracowano pierwszy plan modernizacji. Przez sześć lat wykładając z budżetu miasta na remont nawet po półtora miliona złotych (co z pewnością jest do udźwignięcia), dziś połowa stadionu byłaby już gotowa. A tak wracamy do punktu wyjścia.
Bo choć demontaż górnych sektorów jest już przesądzony (chyba że zwolennicy referendum w ich obronie będą potrafili to zmienić), to nie ma jeszcze decyzji, czy nowy stadion powstanie jako wyremontowana wersja obecnie istniejącego obiektu, czy może bardziej opłacalne byłoby wyburzenie betonowego kolosa i w jego miejscu postawienie nowego obiektu ,,od zera”. Zdecydowanie się na tak radykalne (aczkolwiek logiczne) rozwiązania będzie trudne, bo co zrobić na ten czas z dotychczasowymi użytkownikami obiektu - klubem piłkarskim i klubem lekkiej atletyki?
et






jester no está en línea   Reply With Quote
Old September 16th, 2007, 09:32 PM   #3
jester
jester
 
jester's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Muranów
Posts: 2,051
Likes (Received): 118

Nowy basen

Trochę obszerny tekst, ale generalnie idzie o to że na osiedlu Smoczka powstanie nowy kryty basen za ponad 20 mln zł:


Quote:
Jak wiceprezydent z wiceprezydentem


Prezydent Janusz Chodorowski: Chcę ten basen wybudować, a nie tylko o tym mówić...

Nie będzie zmian w projekcie basenu na osiedlu Smoczka poszerzających jego nieckę główną i nie będzie można na nim rozgrywać zawodów kwalifikowanych. Upadł także pomysł nowego proekologicznego projektu basenu w nowej lokalizacji. Zanim radni na pierwszej powakacyjnej sesji podjęli te decyzje, doszło do rzadko spotykanej podczas obrad mieleckich samorządowców awantury na słowa. Bezpardonowo starli się: obecny wiceprezydent Krzysztof Popiołek i były wiceprezydent – Mieczysław Wdowiarz. W merytoryczną dyskusję nad ważnym problemem wmieszano osobiste animozje i polityczne podziały.

Dyskusja o dokumentacji projektowej nowego basenu była kontynuacją sporu, jaki na ten temat prowadzili radni na wcześniejszym posiedzeniu Komisji Sportu i Rekreacji.

6 milionów więcej
Najpierw prezydent Mielca Janusz Chodorowski przedstawił swoje stanowisko w tej sprawie na tle szacunkowych wyliczeń, jakie w ostatnich dniach opracowano, uwzględniając proponowane zmiany w projekcie. Okazało się, że zasadnicze przeprojektowanie basenu uwzględniające powiększenie szerokości torów, powiększenie widowni, instalację kolektorów słonecznych, większą liczbę miejsc parkingowych zwiększy jego koszt z blisko 20 milionów złotych na 26 milionów. – Nie problem dołożyć sześć milionów złotych, ale pytanie, czy możemy to zrobić, skoro na wszystkie miejskie inwestycje rocznie przeznaczamy około 17 milionów? – pytał radnych prezydent.

Prezydent realista
–Nigdy nie byłem wrogiem budowy nowego basenu, ale muszę brać odpowiedzialność za miejskie finanse. Ja chcę ten basen wybudować, a nie tylko o tym.... mówić. Musimy brać pod uwagę realność tego programu. Nie upieram się - możemy to przeprojektować, ale znam realia i oby ten projekt nie trafił na półkę. Temu, kto weźmie odpowiedzialność za sfinansowanie tej inwestycji, kto znajdzie na to te dodatkowe pieniądze, temu wmurujemy tablicę pamiątkową z jego nazwiskiem...
Janusz Chodorowski przekonywał, że przeprojektowanie to większe koszty dokumentacji, większe koszty inwestycji i opóźnienie starań o unijne dofinansowanie.

Proekologia
Racje drugiej strony przedstawił radny Stanisław Mieszkowski: -To nieszczęśliwy projekt, do jego funkcji rekreacyjnej nie można mieć zastrzeżeń, ale do innych takie zastrzeżenia są. Prezydent chce wybudować basen droższy w eksploatacji za mniejsze pieniądze, a ja chcę basenu tańszego w eksploatacji, ale droższego w realizacji.
Na poparcie swoich tez radny Mieszkowski przytoczył wywiad z senatorem i wiceministrem Władysławem Ortylem zamieszczony w ostatnim wydaniu Korso, w którym mielecki parlamentarzysta opowiedział się za przeprojektowaniem basenu pod kątem wykorzystania odnawialnych źródeł energii. To właśnie proekologiczność poprawionego projektu miałaby być jego atutem przy staraniach o unijne fundusze.

Lekcja fizyki...
Niespodziewanie do dyskusji włączył się wiceprezydent Krzysztof Popiołek. Prosząc prasę o nierobienie z niego politycznego ,,oszołoma” i o niedoszukiwanie się konfliktów związanych z jego osobą, przystąpił do bezceremonialnego....ataku. Najpierw wcielił się w rolę wykładowcy i (niedouczonym?) kolegom radnym zaprezentował szybką lekcję fizyki na temat pomp ciepła. Jak już bowiem pisaliśmy na naszych łamach, wiceprezydent Popiołek od pewnego czasu był nie tyle zwolennikiem zmiany projektu nowego basenu, ale publicznie ogłosił własną koncepcję wykonania nowego projektu basenu, który jako główne źródło zasilania w energię wykorzystywałby pompy ciepła odzyskujące ciepło z wody kierowanej do miejskich wodociągów. Dzięki temu koszty eksploatacji można byłoby zmniejszyć o blisko połowę.

...czy spot reklamowy?

Tak ma wyglądać nowy basen w Mielcu

Basen wiceprezydenta Popiołka miałby stanąć na znakomitych według niego i do tej pory nie wykorzystanych terenach inwestycyjnych miasta obok stacji uzdatniania wody, nieopodal Urzędu Miasta. Gęstniejącą z minuty na minutę atmosferę podgrzała uwaga radnego Józefa Bryla (też inżyniera...), który lekcję fizyki wiceprezydenta nazwał niezłym... spotem reklamowym.
Nie ukrywając rosnącego zdenerwowania, Krzysztof Popiołek przedstawił kolejne argumenty podważające pierwotną lokalizację basenu na osiedlu Smoczka. Jest to problem z niskim poziomem wód gruntowych i problem z kosztownym przeniesieniem biegnącej przez ,,basenową” działkę linii energetycznej 15 kV. To właśnie ta linia okazała się iskrą, która rozpaliła z nową siłą żar konfliktu, jaki toczył się wcześniej na sesji między wiceprezydentem Popiołkiem i radnym (a w poprzedniej kadencji wiceprezydentem ,,od inwestycji”) Mieczysławem Wdowiarzem.

Basen i... hotel?
Krzysztof Popiołek zasugerował, że forsowanie nowego basenu z jego lokalizacją na osiedlu Smoczka może mieć związek z tym, że w sąsiedztwie działki pod budowę basenu swoją działkę ,,rodzinną” posiada Mieczysław Wdowiarz, który ewidentnie miałby skorzystać na przeniesieniu feralnej linii energetycznej. –Nie mam zamiaru konsultować swoich decyzji inwestycyjnych z wiceprezydentem Popiołkiem – stwierdził oburzony tymi insynuacjami radny Wdowiarz. – Nie mówmy o szklanych domach, tylko budujmy – dodał.
W obronie obecnej lokalizacji głos zabrał ponownie prezydent Janusz Chodorowski, stwierdzając, że ten właśnie wybór lokalizacji poprzedził długi i wnikliwy proces decyzyjny. Jednocześnie prezydent przyznał, że obszar obok stacji uzdatniania wody nie był nigdy brany pod uwagę jako miejsce na przyszły basen.

Nie jesteśmy gotowi...
Wielogodzinna sesja Rady Miasta tak nadszarpnęła kondycję radnych, że nikt już praktycznie nie palił się do dyskusji Przewodniczący Rady Zdzisław Nowakowski zaproponował nawet, aby głosowanie na temat dokumentacji basenu przełożyć na inny termin:- Chyba nie jesteśmy przygotowani do głosowania - powiedział, ale nie wszyscy podzielili ten pomysł i ostatecznie do głosowania wniosku doszło. Jego wynik potwierdził wątpliwości przewodniczącego - 5 radnych było za przeprojektowaniem, 6 radnych było przeciwnych zmianom, ale aż 7 wstrzymało się od głosu.

Kompromis?
Podobno gdy emocje opadły, zaczęto zastanawiać się nad kompromisowym rozwiązaniem i mimo decyzji rady odrzucającej przeprojektowanie dokumentacji, prawdopodobnie jednak do pewnych zmian w projekcie dojdzie. Nie będą one dotyczyć zwiększenia szerokości głównej niecki, bo to już sprawa zamknięta, ale mają pójść w kierunku rozwiązań wykorzystujących odnawialną energię – chodzi np.o zainstalowanie kolektorów słonecznych.
Ten zabieg powinien być dodatkową furtką dla sięgnięcia po unijne dofinansowanie, bo unijne fundusze będą kluczem powodzenia realizacji tej inwestycji. Jeżeli Mielec zdobyłby pieniądze z UE na nowy basen, to stadion etapami można by remontować przez kilka lat. Udźwignięcie przez budżet miasta obu tych inwestycji wartych w sumie 40 milionów złotych jest niemożliwe.
Edward Tabor




jester no está en línea   Reply With Quote
Old September 16th, 2007, 09:39 PM   #4
jester
jester
 
jester's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Muranów
Posts: 2,051
Likes (Received): 118

Sikorsky

Quote:
Najpierw kadłuby, później całe transportowe helikoptery nowej generacji będzie produkował w Mielcu światowy potentat Sikorsky Aircraft Corp.

Skierowanie do Mielca produkcji najnowszych śmigłowców transportowych International Black Hawk, jak dowiaduje się "Rzeczpospolita", stworzy tysiąc miejsc pracy i zapewni dopływ najnowszych technologii i zamówień na wiele lat.

Żadna ze stron nie ujawniła wartości planowanych inwestycji - negocjacje w Mielcu odbywały się w warunkach pełnej poufności. Finansowe zaangażowanie Amerykanów w Mielcu, którzy mają 35 proc. światowego rynku helikopterowego, wysoki urzędnik MON ocenia jako bardzo poważne - czytamy w "Rz".


Adam Stolarz, wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu, która jest właścicielem PZL, twierdzi, że wejście Sikorsky'ego będzie przełomem nie tylko dla mieleckiej fabryki znanej dotąd z produkcji transportowych samolotów skytruck. Skutki amerykańskiej obecności w Polsce odczuje cały przemysł lotniczy.

Black Hawk to helikopter, który służy w armiach 25 krajów. 2800 wyprodukowanych maszyn sprawdziło się w trudnych warunkach bojowych - podczas operacji "Pustynna Burza" na początku lat dziewięćdziesiątych i później w czasie wojny w Iraku. Ich niezawodność sprawiła, że znaczna część to wersja morska - Sea Hawk.

Najnowsza międzynarodowa wersja Black Hawka, która trafi do hal montażowych PZL Mielec, jest gruntownie zmodernizowaną konstrukcją popularnego, średniego transportowca z najnowszą awioniką, wzmocnionym napędem, poprawionym pancerzem, nowymi łopatami wirnika. Sukces komercyjny przyszłego śmigłowca jest niemal pewny - również dzięki temu, że będzie oferowany po umiarkowanej cenie kilkunastu milionów dolarów za sztukę - napisała "Rzezcpospolita".

Jeffrey Pino, nowy prezes Sikorsky'ego, zapowiada opracowanie dwóch nowych wersji Black Hawka dla odbiorców zagranicznych. Potwierdził, że unowocześnione śmigłowce powstawać będą w zakładach poza USA i zachowają dotychczasową cenę.

Według nieoficjalnych informacji jest szansa, by do największej polskiej wytwórni silników lotniczych - WSK Rzeszów trafiły zamówienia Sikorsky Aircraft na budowę nowoczesnych napędów do śmigłowców. Gdyby ten plan się powiódł, rzeszowska fabryka, która już należy do tego samego koncernu United Technologies Company co Sikorsky, uczyniłaby niebywały postęp.

WSK Rzeszów dziś montuje silniki marki Pratt & Whitney do polskich samolotów wielozadaniowych F-16. - Już teraz dostarczamy elementy napędów dla lotniczych partnerów z United Technologies, w tym Sikorsky'ego - mówi Andrzej Czarnecki, rzecznik rzeszowskiej WSK.

Amerykanie twierdzą, że zainwestują w polski przemysł lotniczy, bo w ich strategii sprzedaży coraz bardziej liczy się Europa, a do tej pory nie mieli na kontynencie bazy przemysłowo-serwisowej. Uruchomienie produkcji w Mielcu pozwoliłoby na łatwiejsze wejście z produktami o amerykańskim pochodzeniu na rynki Wspólnoty.




www.wnp.pl
jester no está en línea   Reply With Quote
Old September 16th, 2007, 09:45 PM   #5
jester
jester
 
jester's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Muranów
Posts: 2,051
Likes (Received): 118

Obwodnica

Quote:
Wiadomo jak będzie przebiegać przez powiat mielecki trasa łącząca Kielce i Rzeszów. Częścią będzie obwodnica Mielca. Wielkie przedsięwzięcie, budowa trasy łączącej Kielce z Rzeszowem znalazło się w Programie Operacyjnym Rozwoju Polski Wschodniej. Oznacza to, że będzie finansowana z pieniędzy unijnych.







Pogrubioną czerwoną linią zaznaczony jest przebieg przyszłej obwodnicy wschodniej Mielca. (fot. archiwum Urzędu Miasta w Mielcu)

Wykonawcą przedsięwzięcia jest Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich. Andrzej Smyrski, dyrektor do spraw inwestycji w podkarpackim zarządzie, podaje przebieg nowej trasy przez powiat mielecki: - Od mostu na Wiśle w Połańcu droga będzie biegła przez Gliny Małe, Sadkową Górę, Borową, Brzyście, a następnie nowa trasa połączy się z już istniejącą trasą nr 985 w Tuszowie Narodowym.

Mówi, że droga tylko przez krótki fragment będzie biegła już wytyczonym traktem. W Chorzelowie, tuż przed Mielcem, pojawi się rondo, które da początek całkiem nowej obwodnicy Mielca - trasa ta będzie okrążała miasto od strony wschodniej, a następnie połączy się z trasą prowadzącą do Kolbuszowej (w przedsięwzięciu drogowym przewidziana jest również obwodnica wokół Kolbuszowej) i dalej poprowadzi do Rzeszowa. Tam, gdzie droga prowadzi już istniejącą trasą, nastąpi poszerzenie i wzmocnienie nawierzchni.

Andrzej Smyrski informuje, że koszty przedsięwzięcia szacowane są na 230 milionów złotych. A początek prac to pewnie dopiero 2011, 2012 rok. - Trwa już proces przygotowywania dokumentacji - informuje dyrektor. - Ale inwestycja drogowa tego rodzaju wymaga pokonania wielu procedur.


Źródło informacji: Echo Dnia , Sagnet.pl

http://www.tmzm.mielec.pl/index.htm
jester no está en línea   Reply With Quote
Old September 16th, 2007, 10:45 PM   #6
voy
Registered User
 
voy's Avatar
 
Join Date: Jun 2006
Location: Aviation Valley
Posts: 1,696
Likes (Received): 36

Ciekawe dlaczego taki kształt obwodnicy - tak jakby nie można było przebić tej obwodnicy przez Chorzelów na przestrzał do Borowej.
voy no está en línea   Reply With Quote
Old September 16th, 2007, 11:49 PM   #7
jester
jester
 
jester's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Muranów
Posts: 2,051
Likes (Received): 118

Quote:
Originally Posted by voy View Post
Ciekawe dlaczego taki kształt obwodnicy - tak jakby nie można było przebić tej obwodnicy przez Chorzelów na przestrzał do Borowej.

Pewnie nie obyłoby się bez kilu-kilkunastu wyburzeń. Poza tym ostatnimi laty w tamtych rejonach przybyło sporo nowych budynków i będzie przybywać, bo mimo że Mielec jest powierzchniowo relatywnie sporym miastem to nie bardzo jest się gdzie budować - od zachodu Wisłoka (jeden wąski most), od wschodu las. I chyba dobrze, że plan przyszłej obwodnicy to uwzględnia.
jester no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2007, 01:16 PM   #8
DzD1358
Registered User
 
DzD1358's Avatar
 
Join Date: Apr 2007
Location: Dębica/Poland
Posts: 1,021
Likes (Received): 11

Myślę, że warto wspomniec o tym:
Quote:
GC Nowiny: Nowe autobusy niskopodłogowe i przystanki, nowoczesne zajezdnie i linia łącząca Dębicę z Mielcem – o unijne pieniądze na ten cel powalczą wspólnie władze obu miast.

W piątek dębiccy radni zgodzili się na zawarcie porozumienia między czterema samorządami (miasta Dębica i Mielec oraz gminy Dębica i Przecław) w sprawie wspólnej polityki transportowej. Dzień wcześniej podobną zgodę wyrazili radni z Mielca.

Porozumienie pozwoli nie tylko ubiegać się o unijne pieniądze, ale umożliwi uruchomienie linii między Dębicą a Mielcem. Miejskie autobusy będą po drodze przejeżdżać przez gminy Dębica i Przecław, stąd ich udział w porozumieniu.

pas
DzD1358 no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2007, 01:39 PM   #9
jester
jester
 
jester's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Muranów
Posts: 2,051
Likes (Received): 118

^ To bardzo ważne porozumienie, przynajmniej dla mnie. Jeśli częstotliwość tych MKS-ów będzie "zadawalająca" wreszcie będzie jakiś dostęp do usług PKP poprzez Dębicę. Poza tym zawsze można pozwiedzać sąsiednie miasto.
jester no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2007, 01:45 PM   #10
jester
jester
 
jester's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Muranów
Posts: 2,051
Likes (Received): 118

Quote:
Kładka na Wisłoce będzie gotowa we wrześniu



Z przeprawy na Wisłoce mieszkańcy skorzystają w połowie września. Ale nie są do końca zadowoleni.

Mieszkańcy już dziś korzystają (nielegalnie) z niegotowego jeszcze mostka.
- Ten mostek się ugina - mówią. - Ale to nie zagraża bezpieczeństwu - odpowiada Władysław Ochalik, wójt gminy wiejskiej Mielec, obiecując jeszcze jedną ekspertyzę.

Most buduje jednostka wojskowa z Niska.
- Już w trakcie budowy okazało się, że wykonanie przeprawy jest znacznie bardziej skomplikowane niż sądziliśmy. Trzeba było ponadto wykupić pewne grunty, uregulować kwestie związane z bliskością wałów. To jednak duża inwestycja - mówi Ochalik.
W poniedziałek rozstrzygnięto przetarg na wykonanie podjazdów i oświetlenia. Niebawem na most zostanie położona włóknina zabezpieczająca i asfalt. Koszt całej przeprawy to ponad 800 tys. zł. Bez przeprawy droga z Podleszan do Mielca byłaby dłuższa o ok. 7 km.
ada
Nowiny (14.08.2007 r.)


Tak wyglądała w zeszłym roku (zdjęcie z "Korso"):

jester no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2007, 02:08 PM   #11
jester
jester
 
jester's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Muranów
Posts: 2,051
Likes (Received): 118

Jeszcze coś ze współpracy dębicko-mieleckiej.

Mam nadzieję, że jest to wstęp do dostarczenia mieszkańcom regionu bezpłatenj szerokopasmowej bezprzewodowej usługi sieci Internet.


Quote:
ROZMOWY O SIECI SZEROKOPASMOWEJ

W poniedziałek w Dębicy na zaproszenie burmistrza Dębicy Pawła Wolickiego i prezydenta Mielca Janusza Chodorowskiego odbyło się pierwsze spotkanie w sprawie uruchomienia w naszym regionie bezprzewodowego dostępu do sieci szerokopasmowej.

Bezpośrednim powodem spotkania było przetarg, ogłoszony przez Urząd Komunikacji Elektronicznej, na jedną rezerwacje częstotliwości, obejmującą cztery dupleksowe kanały radiowe, każdy o szerokości 3.5 MHz, z zakresu 3,6-3,8 GHz na jednym z trzech obszarów wyodrębnionych w woj. Podkarpackim.

W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele miast z naszego obszaru przetargowego, tj. Stalowej Woli, Tarnobrzega, Kolbuszowej, Ropczyc, Strzyżowa, Jasła, Krosna, Dębicy, Mielca oraz Starostwa powiatowego w Strzyżowie (Starosta Strzyżowski jako Przewodniczący Komisji Konwentu Powiatów Województwa Podkarpackiego ds. Rozwoju Komunikacji Elektronicznej i Szerokopasmowego Internetu).

Tematem spotkania było zainteresowanie miast przygotowywanym przetargiem (trwają konsultacje dokumentacji przetargowej, założenia ogłosił UKE na swojej stronie internetowej).

Rozmawiano także na temat wyrażenia woli samorządów o wspólnym udziale miast w przetargu na otrzymanie częstotliwości oraz w dalszej kolejności wspólnym aplikowaniu o środki pomocowe UE na realizację projektu (w zakresie którego byłaby m.in. budowa stacji bazowych) .

Do przyszłego poniedziałku (17.09.07r.) został wyznaczony termin na wyrażenie przez włodarzy poszczególnych miast woli i chęci uczestniczenia we wspólnym przedsięwzięciu.

Podstawowym celem przetargów będzie wzmocnienie konkurencji na rynku usług bezprzewodowego dostępu do Internetu, w szczególności na obszarach, na których występuje deficyt takich usług. Rozwój usług świadczonych z wykorzystaniem tych częstotliwości na obszarach o małej atrakcyjności inwestycyjnej (koszty budowy infrastruktury, niska gęstość zaludnienia, niewielkie średnie dochody na gospodarstwo domowe) wydaje się być możliwy do zrealizowania pod warunkiem wykorzystania subregionalnego potencjału gospodarczego i społecznego, jaki gromadzi się wielokrotnie wokół podmiotów samorządu terytorialnego oraz lokalnych przedsiębiorców, działających w mikro, małej lub średniej skali.


Krzysztof Urbański



12.09.2007 r.
jester no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2007, 03:09 PM   #12
DzD1358
Registered User
 
DzD1358's Avatar
 
Join Date: Apr 2007
Location: Dębica/Poland
Posts: 1,021
Likes (Received): 11

Quote:
Originally Posted by jester View Post
^ To bardzo ważne porozumienie, przynajmniej dla mnie. Jeśli częstotliwość tych MKS-ów będzie "zadawalająca" wreszcie będzie jakiś dostęp do usług PKP poprzez Dębicę. Poza tym zawsze można pozwiedzać sąsiednie miasto.
Masz racje, dwa sąsiadujące ze sobą miasta, a dojazd tak fatalny. Takie małe podkarpackie duopolis ma naprawdę racje bytu. Kultura,sport,edukacja współpraca powinna kwitnąć.
DzD1358 no está en línea   Reply With Quote
Old September 17th, 2007, 10:07 PM   #13
jester
jester
 
jester's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Muranów
Posts: 2,051
Likes (Received): 118

Problem wysypiska śmieci

Quote:
Góra śmieci rośnie, a decyzji brak

Góra śmieci na wysypisku rośnie bardzo szybko. Miejsca wystarczy najwyżej do 2009 roku.


Na składowisku w Mielcu jest już 185 tys. ton śmieci. W 2009 roku skończy się miejsce. Co będzie w przyszłości? - decyzji nie ma. (Aneta Dziekan) Można by przygotować nowe miejsce na odpady, ale na pomoc z zewnątrz nie ma co liczyć. Bruksela nie popiera magazynowania śmieci.

Temat wysypiska rozbudził emocje radnych miejskich na ubiegłotygodniowej sesji. Nic dziwnego. Najwyższy czas zdecydować, co dalej z gospodarką śmieciami w mieście. Tym bardziej, że - zdaniem radnych - już teraz powinna wyglądać ona inaczej.



Plany były ambitne


Radny Józef Bryl przyznał, że pamięta doskonale czasy powstawania wysypiska (1997 rok). Kierował inwestycją. Przyglądał się także ambitnym planom: miała powstać spalarnia, kompostownia, nowoczesne rozwiązania.

- Potem przez lata się tam nie pojawiałem, aż wreszcie niedawno w trakcie kontroli, którą przyszło mi przeprowadzać przekonałem się, że tam się nic nie zmieniło. Nie ma żadnych technologii, tylko zwykła góra śmieci z rureczką, którą uchodzi gaz. Pali się mały płomyk. Nie tak to miało wyglądać!


Potrzebne duże pieniądze


Prezydent Janusz Chodorowski wyjaśnił, że aby modernizować czy poszerzać wysypisko, trzeba mieć duże pieniądze. Można by je teoretycznie zdobyć z zewnątrz, ale na przykład Unia nie tylko nie daje pieniędzy na wysypiska, ale wręcz chce doprowadzić, by w ogóle nie składowało się śmieci.

Promuje utylizację lub recykling. Mielec jednak sam nie może wybudować nowoczesnego zakładu, który by tak działał, bo dofinansowanie przyznawane jest na przedsiębiorstwa, które obsługiwałyby 150 tys. mieszkańców. Rodzi się więc potrzeba współpracy z innymi powiatami.

Gdyby decydować się na samodzielną budowę nowego wysypiska lub zakładu, trzeba by się liczyć z tym, że całą sumę miasto musi znaleźć we własnym budżecie Mało tego. Musi też przygotować się na coraz większe koszty składowania odpadów (w przypadku wysypiska). Oczywiście, koszty odczuliby mieszkańcy.


Wspólna spółka


Jak sugeruje Urząd Marszałkowski, który w ub. roku przygotował plan utylizacji w województwie, Mielec mógłby porozumieć się z Dębicą, Ropczycami i Kolbuszową. Te miasta mogłyby stworzyć spółkę i zaangażować się w nowoczesny projekt unieszkodliwiania odpadów w Paszczynie -Kozodrzy.

- Ale ta sprawa jest w zawieszeniu, a my na rozdrożu. Pojawia się też pomysł zaangażowania się w budowę oczyszczalni plazmowej. Są także inne koncepcje, ale wreszcie musimy podjąć jakaś decyzję, bo sprawa jest pilna - mówi wiceprezydent Krzysztof Popiołek.



Aneta Dyka-Urbańska
www.gcnowiny.pl
jester no está en línea   Reply With Quote
Old September 18th, 2007, 11:09 PM   #14
jester
jester
 
jester's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Muranów
Posts: 2,051
Likes (Received): 118

Quote:
Herbapol wybuduje centrum logistyczne



Spółka Herbapol Lublin SA planuje budowę centrum logistyczno-magazynowego w Specjalnej Strefie Ekonomicznej Euro-Park Mielec.
Spółka zamierza na terenie o powierzchni ok. 3,7 ha wybudować centrum logistyczne do obsługi magazynowej wszystkich produktów grupy. Przewidywane nakłady inwestycyjne wyniosą ok. 18 mln zł, a zatrudnienie 30 osób.

Herbapol Lublin to jeden z największych polski producentów na polskim rynku zielarskim. Oferta handlowa obejmuje zarówno produkty spożywcze, jak i farmaceutyczne: od herbat owocowo-ziołowych i syropów spożywczych przez zioła jednorodne, lecznicze mieszanki ziołowe, tabletki ziołowe, granulaty ziołowe i wzmacniające po krople i syropy farmaceutyczne.




Łukasz Stępniak
wnp.pl (10.09.2007 r.)
Obrazek za spelog.pl





www.mielec.pl

Last edited by jester; September 18th, 2007 at 11:17 PM.
jester no está en línea   Reply With Quote
Old September 18th, 2007, 11:12 PM   #15
jester
jester
 
jester's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Muranów
Posts: 2,051
Likes (Received): 118

Quote:
Galauto zainwestuje w magazyn



Firma Galauto działająca w branży motoryzacyjnej planuje budowę centrum logistycznego. Na jego budowę firma chce przeznaczyć ok. 34,3 mln zł.
Kompleks magazynów powstanie w ramach Specjalnej Strefy Ekonomicznej Euro-Park Mielec. Obiekt powstanie na działce o powierzchni ok. 5 ha. Zatrudnienie w obiekcie znajdzie 130 osób.




Łukasz Stępniak
wnp.pl (10.09.2007 r.)

www.mielec.pl
jester no está en línea   Reply With Quote
Old September 18th, 2007, 11:26 PM   #16
jester
jester
 
jester's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Muranów
Posts: 2,051
Likes (Received): 118

^ Z tymi magazynami/centrami logistycznymi ciekawa sprawa. Może nie chodzi dokładnie o mielecką SSE, tylko o jakąś podstrefę SSE Mielec?
jester no está en línea   Reply With Quote
Old September 18th, 2007, 11:39 PM   #17
czarny
Mancunian
 
czarny's Avatar
 
Join Date: Dec 2005
Location: Lbn/Mc'r/Krk
Posts: 4,607
Likes (Received): 97

lubelska podstrefe strefyt mieleckiej
czarny no está en línea   Reply With Quote
Old October 1st, 2007, 08:59 AM   #18
jester
jester
 
jester's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Muranów
Posts: 2,051
Likes (Received): 118

Quote:
PRZEMYSŁ OBRONNY

Przyspieszony start black hawka


W przyszłym roku w PZL Mielec na dobre zacznie się produkcja amerykańskich wojskowych helikopterów


Wyniki Sikorsky Aircraft


Pod imponującymi łukami hali pamiętającej czasy Centralnego Okręgu Przemysłowego, jednej z sześciu kupionych pół roku temu przez amerykańskiego potentata śmigłowcowego Sikorsky Aircraft, stoją jeszcze samoloty Skytruck, a nawet słynna Iryda. W przyszłym roku w PZL Mielec na dobre zacznie się produkcja wojskowych helikopterów Black Hawk.

Dokładniej - nitowanie kompletnej struktury kadłubów tych śmigłowców z wytwarzanych na miejscu części. - Amerykanie naciskają, by maksymalnie przyspieszyć przygotowania.

- Firma Sikorsky ma już praktycznie w kieszeni zamówienie US Army na 1200 nowych helikopterów UH 60 M BH i bez wsparcia ze strony Mielca nie upora się z kontraktami - twierdzi Janusz Zakręcki, prezes podkarpackiej fabryki.

W powietrzu wisi też konkurs na helikoptery dla polskiej armii i służb MSWiA. Mówi się o zamówieniach na ok. 100 śmigłowców kilku typów, za kilka miliardów złotych. Sikorsky, choć twierdzi, że jego inwestycja w Mielcu nie ma nic wspólnego z planowanym krajowym przetargiem, dobrze o nim pamięta.

Na pytanie "Rz", czy Amerykanie wezmą udział w rywalizacji o rządowe zamówienia, wiceprezes Sikorsky Europe Bruce Mc Kinney odpowiada twierdząco. - Jesteśmy w stanie zaoferować nie tylko wojskowe helikoptery, ale także maszyny specjalnego przeznaczenia. Chodzi oczywiście o luksusowe śmigłowce dla politycznych VIP.


Najpierw bezpieczeństwo

To dlatego rozpoczął się w Mielcu wyścig z czasem. Prezes Zakręcki mówi, że równocześnie z instalowaniem nowych maszyn, łataniem dachów, malowaniem ścian i grodzeniem fabryki trwa próbny montaż części black hawka. W fabryce wykonano już 300 elementów nowego śmigłowca.

Bogdan Ostrowski, dyrektor ds. operacyjnych, pokazuje zmiany, jakie w zakładach wprowadzili już Amerykanie. To wyjątkowy reżim związany z bezpieczeństwem pracy na każdym stanowisku: obowiązkowe okulary ochronne, osłony na maszynach, awaryjne wyłączniki obrabiarek. Do tego dbałość o środowisko w amerykańskim stylu: z ziemi wydobyto wszystkie zbiorniki na paliwa i płyny technologiczne pamiętające czasy Układu Warszawskiego.

Z produkcji eliminuje się chrom, a wykorzystywana przemysłowo woda płynąć będzie w obiegu zamkniętym. W technologicznej rewolucji, którą przeżywa PZL, nie jest najważniejsza wymiana 250 komputerów, zasady bezpiecznego używania sieci informatycznej, a nawet procedury chronienia tajemnicy, które mają wkrótce strzec amerykańskich technologii wojskowych w Mielcu. - Przełomem będzie dopiero zmiana mentalności ludzi - mówi dyrektor Ostrowski. Tablice z wytycznymi, jak osiągać kolejne szczeble doskonałości, zwiększać wydajność, eliminować straty, śrubować jakość, są już niemal przy każdym stanowisku.


Potrzeba setek śmigłowców

- Praca w amerykańskim stylu to nie problem. Najważniejsze, że po latach kompletnego marazmu i produkcyjnej zapaści nareszcie jest nadzieja. Idziemy do przodu - mówi Aleksander Gajek, lider Związku Zawodowego Przemysłu Maszynowego. - A okno na świat otwiera nam prawdziwa śmigłowcowa potęga - dodaje Józef Grzesik z "Solidarności".

Nie jest tajemnicą, że zeszłoroczne negocjacje z Sikorsky'im przedłużali związkowcy. Wywalczyli sześcioletnie gwarancje zatrudnienia dla 1,5 tys. załogi, 9 tys. złotych premii prywatyzacyjnej na pracownika, stopniowe podwyżki, w tym o 15 proc. wyższą gażę w tym roku.

Prezesa Zakręcki twierdzi, że z montażem dwóch kompletnych kabin BH - zaplanowanym ostrożnie na przyszły rok - nie będzie problemów . - Ci. którzy pracowali przy budowie skytrucka, znają technologię pracy z duraluminium.

W kolejnych latach ma w zakładach powstawać 48 kabin BH rocznie. Prestiżowy cel to produkcja w Mielcu zupełnie nowego i kompletnego śmigłowca International Black Hawk. Powinna ona ruszyć w 2011 roku. Na razie Amerykanie domykają prace konstrukcyjne, muszą się też uporać z uzyskaniem niezbędnych pozwoleń i certyfikatów łącznie z licencją eksportową, która umożliwi przeniesienie produkcji do Polski.

Amerykański potentat śmigłowcowy szacuje, że armie na świecie potrzebują dziś około 2 tys. nowych helikopterów o parametrach UH 60 Black Hawk (dziś BH używane są w ponad 20 krajach). Sikorsky dzierży trzecią część rynku śmigłowcowego, więc mógłby liczyć na sprzedaż 600 - 700 maszyn produkowanych i próbowanych podczas lotu przez PZL Mielec.

ZBIGNIEW LENTOWICZ
www.rp.pl

Last edited by jester; October 1st, 2007 at 08:50 PM.
jester no está en línea   Reply With Quote
Old October 2nd, 2007, 05:20 PM   #19
meus
.
 
meus's Avatar
 
Join Date: Feb 2007
Location: Tarnobrzeg/Warszawa/Biłgoraj/Rzeszów
Posts: 1,767
Likes (Received): 0

hmm.. tylko pozazdrościc takiej inwestycji i jescze jakie przychody

ale za to ze szpitalem nie ciekawie
__________________

Last edited by meus; October 2nd, 2007 at 05:25 PM.
meus no está en línea   Reply With Quote
Old October 6th, 2007, 07:35 PM   #20
jester
jester
 
jester's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Muranów
Posts: 2,051
Likes (Received): 118

Małe, a cieszy.


Quote:
Darmowe łącza internetowe na placu



W Mielcu istnieje pierwszy publiczny punkt dostępu do bezprzewodowego Internetu (Hotspot).
W centrum Mielca, przy fontannie od kilku dni można uzyskać połączenie ze stronami internetowymi. Łączenie jest zupełnie darmowe. To pierwsze miejsce w Mielcu, z którego dostępny jest bezprzewodowy Internet. Teren obejmuje cały plac Armii Krajowej i schody przy Samorządowym Centrum Kultury. Dostęp do Internetu jest możliwy dzięki technologii WLAN (Wireless Local Area Network).

WYSTARCZY KOD
Internet oferuje działający przy placu Armii Krajowej salon Plusa. Jego kierownik informuje: - Żeby połączyć się z Internetem, trzeba podać kod. Ten kod uzyskuje się wchodząc na stronę internetową www.mpunkt.mielec.pl i podając tam swój adres mailowy. Kod otrzymuje się automatycznie. Dopowiada, że osoba chętna do skorzystania z Internetu otrzyma kod także bezpośrednio w salonie.

CAŁĄ DOBĘ
Bezprzewodowy Internet dostępny jest przez całą dobę, a szybkość pobierania danych zależy od liczby osób, które równocześnie z niego korzystają. Jeśli na placu zbierze się kilku internautów, raczej nie będą mieć problemu z dostawaniem się na strony internetowe.

- Jednak wiadomo, że gdy zaloguje się większa grupa osób, może nastąpić ograniczenie w szybkości pobierania danych - wyjaśnia Rafał Koba.
Hotspot, czyli miejsce, w którym dostępny jest bezprzewodowy i bezpłatny Internet, został uruchomiony 1 października 2007 r.




Agata Dziekan
Echo Dnia (04.10.2007 r.)
jester no está en línea   Reply With Quote


Reply

Tags
inwestycje, mielec, podkarpackie

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 04:31 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.8 Beta 1
Copyright ©2000 - 2014, vBulletin Solutions, Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like v3.2.5 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2014 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2014 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu