daily menu » rate the banner | guess the city | one on one

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Architektura i Urbanistyka > Architektura i Urbanistyka

Architektura i Urbanistyka Problemy i Wydarzenia


Reply

 
Thread Tools Display Modes
Old June 7th, 2008, 12:04 AM   #1
AMS guy
hipp-E
 
AMS guy's Avatar
 
Join Date: Jun 2003
Location: Amsterdam
Posts: 7,258

[Architektura] Holandia - budownictwo rewolucyjne

Opracowane na podstawie holenderskiej wiki i kilku innych niderlandzkojęzycznych źródeł.


Budownictwo rewolucyjne - "revolutiebouw".

Pod koniec XIX wieku w największych niderlandzkich miastach wyrosły dzielnice ciągnących się w nieskończoność monotonnych kamienic stawianych byle jak z najtańszych materiałów. Dzielnice te budowano bez planu, bez perspektywicznego zamysłu, nie przywiązując najmniejszej uwagi do jakości powstających budynków. Ten sposób budowania zostanie przez następne pokolenia nazwany "budownictwem rewolucyjnym", a wyrażenie to stanie się synonimem najgorszej architektury.

Eksplozja demograficzna w miastach.

W czasie Rewolucji Przemysłowej nastąpiła niespotykana dotąd migracja ze wsi do miast. W latach 1875-1900 liczba ludności w niderlandzkich miastach podwoiła się. Sytuacja mieszkaniowa przybyszów z prowincji była dramatyczna, ludzie koczowali w parkach, na polach w prymitywnie skleconych barakach. Miasta starały się zaradzić wzrastającej przestępczości i niezadowoleniu społecznemu budując dzielnice mieszkaniowe na niespotykaną dotąd skalę. Nowe dzielnice zostały gęsto zabudowane prawie identycznie wyglądającymi kamienicami. Kamienice te były "głębokie", wąskie, przeważnie cztero-, pięciokondygnacyjne, z mieszkaniami od ulicy i w podwórkach studniach. Całe rodziny gnieździły się w małych, zawilgociałych i ciemnych izbach, bez kanalizacji, w fatalnych warunkach sanitarnych. W nowych dzielnicach nie było miejsca na parki, ani nawet na drzewa wzdłuż ulic. Gdy sytuacja w miastach stała się krytyczna, wprowadzono "Prawo Mieszkaniowe" (1901 r.), które zmusiło prywatne firmy budowlane do stawiania kamienic o wyższym standardzie. Zaczęło obowiązywać hasło: "Przestrzeń i dostęp do światła". Po wprowadzeniu Prawa Mieszkaniowego, w całej Holandii następuje rozkwit architektury ekspresjonistycznej*, która pozostawiła po sobie jedne z najlepszych dokonań wczesnego modernizmu w Europie.


*Ale to już temat na odrębny wątek.


Amsterdam

W latach 1870-1900 budownictwo rewolucyjne "kwitnie" przede wszystkim w Amsterdamie. Również tutaj zachowało się najwięcej przykładów architektury z tego okresu. Ludność miasta wzrosła z 225.000 w 1850 r. do 511.000 w roku 1900. Eksplozja demograficzna zmusza Amsterdam do wyjścia poza strefę historycznych kanałów oplatających miasto jak pajęczyna. Powstają dzielnice: de Pijp - na południu, Dapperbuurt - na wschodzie, Staadsliedenbuurt - na zachód od Starego Miasta... Najlepiej o tym, jak fatalnej jakości były kamienice budownictwa rewolucyjnego, świadczy fakt, że wiele z tych kamienic zawaliło się już w czasie budowy albo zaraz po jej zakończeniu...




Pomysł wątku zrodził się podczas czytania ochów i achów w temacie o współczesnej niderlandzkiej architekturze. To, że architektura tego kraju jest obecnie tak dobra, to reakcja na błędy z przeszłości. W historii architektury niderlandzkiej wzloty i upadki zdają się występować cyklicznie. Ekspresjonizm Szkoły Amsterdamskiej, który stworzył prawdziwe dzieła, był reakcją na budownictwo rewolucyjne, podobnie jak współczesna architektura jest reakcją na fatalne budownictwo komunalne lat 80 i 90 XX wieku.


Na początek Amsterdam z góry i legenda:

zielony - dzielnica Staatsliedenbuurt
niebieski - dzielnica De Pijp
brązowy - dzielnica Dapperbuurt
biały - wschodnie wyspy, dzielnica prawie w całości wyburzona.
czarny - Ulica Marnixstraat
czerwony - Ulica Kinkerstraat
żółty - Ulica Cara Piotra.



Kwartały zabudowy rewolucyjnej - dzielica Oud West.
Ciasno wszędzie, gęsto wszędzie, co to będzie, co to będzie!



Esencja budownictwa rewolucyjnego:


Marnixstraat - bardzo długa ulica, prawie w całości budownictwo rewolucyjne.
Uchodzi ona za jedną z najbrzydszych ulic w Amsterdamie.


Dla kontrastu - zrewitalizowana Rustenburgerstraat, mocno rewolucyjna. Od kilku lat w pełnej glorii.


Najładniejszy fragment Marnixstraat to jej końcówka, przy placu Lejdy.


A najbrzydszy - początek przy placu Haarlemmerplein.


Kinkerstraat - też w top5 najbrzydszych ulic w mieście, ale jednocześnie uchodzi za ulicę bardzo żywą (sklepy, kawiarnie, targ warzywny i szmaciany), przez co bardzo popularna.






widok z okna


podwórko



image hosted on flickr


image hosted on flickr


Najładniejszy fragment Kinkerstraat, to ten najbliżej Starego Miasta.


Skrzyżowanie z Bilderdijkstraat, również znaną z budownictwa rewolucyjnego.


Na tyłach budynków.
image hosted on flickr


rewolucja?


chwila refleksji


Budownictwo rewolucyjne, tłem rewolucji...
image hosted on flickr


Ulica Cara Piotra.
image hosted on flickr


Blankenstraat, chyba ocalona.


EDIT 11.06.2011

Tę pierzeję po lewej stronie jednak wyburzyli, ale w tym przypadku nie należy płakać. Powstało coś znacznie lepszego:


Dzielnica De Pijp
image hosted on flickr



100 % w temacie
image hosted on flickr


Van Woustraat, jedna z dwóch głównych arterii dzielnicy.
image hosted on flickr


Rustenburgerstraat, De Pijp, szaro, ponuro - jeszcze sprzed rewitalizacji.
image hosted on flickr


Niemal doskonały przykład architektury rewolucyjnej.
image hosted on flickr


W sidłach epoki - centrum dzielnicy De Pijp.


Rewolucyjny róg. Albert Cuypstraat.


Tu będzie metro. Ferdinand Bolstraat, obok Van Woustraat druga główna ulica De Pijp.
image hosted on flickr


Miodzio!!!
image hosted on flickr


Był targ, ale zwinęli.


Ceintuurbaan/Van Woustraat.


Motory, balkony, krzesła.


Dobudowali "jaren 80 troep", czyli śmietnik lat osiemdziesiątych.
image hosted on flickr


Ciasno. Coś zostało z dawnej atmosfery.


Rewolucja w pełnej glorii. Taka piękna to pewnie nie była nawet wtedy, gdy powstała.


No, tu to się rewolucja popisała, albo ci, co ją przerobili. Prawdopodobnie jest to jednak kamienica z pogranicza wieków.
image hosted on flickr


Sztuka
image hosted on flickr


w De Pijp życie toczy się na ulicy - ale to tylko takie luźne nawiązanie, bo budynki w tle to już XX wiek.


Nassaukade (Staatsliedenbuurt) - postarali się.

Last edited by AMS guy; June 4th, 2012 at 07:39 PM.
AMS guy no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
 
Old June 7th, 2008, 12:19 AM   #2
zonc
Homo Skyscraperus
 
zonc's Avatar
 
Join Date: Jun 2003
Location: Metropolia Bydgoska, Poland
Posts: 18,779
Likes (Received): 51

Życie na ulicy - ekstra. AMS jesteś wielki!
__________________

Lubię jeździć autobusami! [ROZKŁAD JAZDY BYDGOSZCZ]
zonc no está en línea   Reply With Quote
Old June 7th, 2008, 02:43 AM   #3
AMS guy
hipp-E
 
AMS guy's Avatar
 
Join Date: Jun 2003
Location: Amsterdam
Posts: 7,258

Jedziemy dalej z tym koksem... ups! sorry... z tą rewolucją oczywiście. Ustalenie wieku niektórych kamienic może być trudne, bo po wprowadzeniu Woningwet w 1901, styl fasad niespecjalnie się zmienia, a przynajmniej nie od razu. Dopiero kamienice zbudowane mniej więcej 8-10 lat później łatwo odróżnić.

Mimo wszystko mam sentyment do budownictwa rewolucyjnego. Gdy po raz pierwszy pojawiłem się w Holandii, zrobiło ono na mnie raczej przygnębiające wrażenie, ale zdążyłem się do niego przyzwyczaić. Z tymi budynkami wiążą się same dobre wspomnienia - większość moich szkolnych kolegów i koleżanek wynajmowała kawalerki i małe mieszkania właśnie w budownictwie rewolucyjnym. Te domy kojarzą mi się ze studenckim życiem, spaniem na klatkach schodowych, wychodzeniem po pijoku do Turka sąsiada z zapytaniem, czy nie ma do odstapienia butelki wina...
Dodatkowo, teraz po latach wydaje mi się, że to budownictwo jest takim czarodziejskim "klejem", który może zbyt pieknie się nie prezentuje, ale lepi miejskość tutejszych miast wyśmienicie, zapycha dziury, wypełnia wygony.

Architektura miasta nie może być całościowo doskonała. Nawet gdyby była, to w końcu jej nieskazitelność też zacznie drażnić. Każde miasto potrzebuje zatem tego czegoś, co wykona brudną robotę i je scali w jeden, wielki, tętniący życiem, organizm. W miastach holenderskich, a zwłaszcza w Amsterdamie, budownictwo rewolucyjne pełni taką funkcję.


Gerard Doustraat (De Pijp)


Jan Hanzenstraat - w głębi kamienice powstałe po 1901.


Schimmelstraat



Nassaukade, w rzeczywistości nie taka znowu szara.
image hosted on flickr


Tweede Helmersstraat w ponurych barwach jesieni.


Skandal
image hosted on flickr


Wiele kamienic rewolucyjnych wyburzono w latach 80 i zastąpiono nowymi plombami.


Jeden z niewielu wiatraków ocalałych w miejskiej zabudowie - jest dużo starszy od budynków, które wyrastają za nim.


Bilderdijkkade. Tak wygląda architektura mieszkaniowa okresu przejściowego między budownictwem rewolucyjnym, a kształtującym się ekspresjonizmem.


Poniższe 3 fotki zrobione przez/pics made by Effes, HHF.
dzielnica De Pijp




Targ Albert Cuypmarkt.


Raz jeszcze.
image hosted on flickr


Dwie fotki autorstwa kotabehemota.




Na koniec pan na skuterze w światłach rewolucji. Z przymrużeniem oka, bo te kamienice są zbyt szykowne, by uznać je za rewolucyjne.
image hosted on flickr

Last edited by AMS guy; June 5th, 2012 at 06:07 PM.
AMS guy no está en línea   Reply With Quote
Old June 7th, 2008, 12:21 PM   #4
zasnuty
zasnuty
 
zasnuty's Avatar
 
Join Date: Nov 2006
Posts: 139
Likes (Received): 0

jak dla mnie budynki nie byłyby aż takie złe, gdyby nie fakt, że wszystkie, naprawdę wszystkie, mają totalnie zwalone podziały w oknach.
co do estetyki ulicy... gdyby chodnik byłby o ~1 metr szerszy z kazdej strony ulicy i byłby to biały chodnik (tzn z jakiegokolwiek bardzo jasnego kamienia), a do tego z regularnie i sensownie umieszonymi drzewami, to by wyglądało to całkiem dobrze.
__________________
|| czai się za rogiem ||
zasnuty no está en línea   Reply With Quote
Old June 7th, 2008, 12:51 PM   #5
mikeleg
Poor Leno
 
mikeleg's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Anti-bureaucratic revolution
Posts: 7,583
Likes (Received): 1



Kto zarządza tym targiem? Wygląda całkiem porządnie.
__________________
.
mikeleg no está en línea   Reply With Quote
Old June 7th, 2008, 03:39 PM   #6
kylo
Unregistered User
 
kylo's Avatar
 
Join Date: Sep 2005
Location: Lublin
Posts: 2,219
Likes (Received): 17

Dałeś czadu...
dobry materiał.

ale klimat! Chciałbym tu mieć zdjęcia ślubne i zajechać jakimś klasykiem...
http://farm2.static.flickr.com/1040/...a39e8a74_b.jpg

Quote:
Originally Posted by mikeleg
Kto zarządza tym targiem? Wygląda całkiem porządnie.
Właśnie... u nas to bajzel nie do pomyślenia. A przecież można to jakoś ucywilizować. Ja bym chciał powrotu takich targów ulicznych. Widziałem bardzo dużo takich w Paryżu i świetnie się sprawdzają...
kylo no está en línea   Reply With Quote
Old June 7th, 2008, 04:55 PM   #7
AMS guy
hipp-E
 
AMS guy's Avatar
 
Join Date: Jun 2003
Location: Amsterdam
Posts: 7,258

Quote:
Originally Posted by zasnuty View Post
jak dla mnie budynki nie byłyby aż takie złe, gdyby nie fakt, że wszystkie, naprawdę wszystkie, mają totalnie zwalone podziały w oknach.
co do estetyki ulicy... gdyby chodnik byłby o ~1 metr szerszy z kazdej strony ulicy i byłby to biały chodnik (tzn z jakiegokolwiek bardzo jasnego kamienia), a do tego z regularnie i sensownie umieszonymi drzewami, to by wyglądało to całkiem dobrze.
Problem z tym, że większość XIX wiecznych ulic w holenderskich miastach jest wąska i nie ma tam naprawdę miejsca na drzewa, ani nawet na klomby z kwiatami. Ciasnota i brak planowania sprawiły, że wiele ulic to tylko cegła i kamień. Dopiero w ostatnim dwudziestoleciu zaczyna się coś z tym robić, są plany zamknięcia niektórych ulic dla ruchu kołowego i przerobienia ich w deptaki, a płyty chodnikowe zastępuje się kostką podobną do tej na Starym Mieście. Rozkwit dzielnic powstałych w latach 1875-1900 to stosunkowo nowe zjawisko. Jeszcze w połowie lat 90 duży fragment Marnixstraat w Amsterdamie został wyburzony, a w Hadze, czy Rotterdamie do dzisiaj nie mają litości dla tej architektury.
Quote:
Originally Posted by mikeleg
Kto zarządza tym targiem? Wygląda całkiem porządnie.
Nie jestem pewien, ale wychodzi na to, że miasto. To jest targ, którego tradycja sięga połowy XIX wieku. W 1905, po okresie samowolki, miasto zaczęło wprowadzać różne regulacje, gdyż cała okolica ulicy Albert Cuypstraat wyglądała jak graciarnia. W 1905 r. miasto zadecydowało, że ulica ta będzie raz w tygodniu - w sobotę, przeznaczona na "wolny targ". W 1912, coraz bardziej popularny targ, był już otwarty przez 6 dni w tygodniu, a w latach siedemdziesiątych XX w. zamknęto długi odcinek ulicy dla ruchu kołowego. Targ ten uchodzi za najbardziej uczęszczany w całej Holandii i za największy całotygodniowy targ w Europie, jest tu popularny targ rybny, warzywny, kwiatowy i można kupić też tanie ubrania. W odróżnieniu od innych targów, da się wyczuć specyficzną (historyczną) atmosferę tego miejsca - sprzedawcy przekrzykują się donośnym głosem, który z nich ma tańsze produkty. Czasem z tego zawodzenia "pomarańcze, jabłka jedno euro", wychodzą im niemal ludowe przyśpiewki.


Parę zdjęć z Albert Cuypmarkt,
przy okazji widać jak dużo budownictwa rewolucyjnego wyburzono.
image hosted on flickr


image hosted on flickr


image hosted on flickr




image hosted on flickr


można odpocząć




zwijają interes.


I po targu...
AMS guy no está en línea   Reply With Quote
Old June 7th, 2008, 04:57 PM   #8
AMS guy
hipp-E
 
AMS guy's Avatar
 
Join Date: Jun 2003
Location: Amsterdam
Posts: 7,258

Quote:
Originally Posted by kylo View Post
Dałeś czadu...
dobry materiał.

ale klimat! Chciałbym tu mieć zdjęcia ślubne i zajechać jakimś klasykiem...
http://farm2.static.flickr.com/1040/...a39e8a74_b.jpg
A pod zdjęciem napis - właśnie remontujemy naszą rezydencję.
AMS guy no está en línea   Reply With Quote
Old June 7th, 2008, 05:00 PM   #9
mikeleg
Poor Leno
 
mikeleg's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Anti-bureaucratic revolution
Posts: 7,583
Likes (Received): 1

Dzięki

duuużo ludzi
__________________
.
mikeleg no está en línea   Reply With Quote
Old June 10th, 2008, 09:15 PM   #10
Asinus
Asinorum..&-((*GDAŃSK!**#
 
Asinus's Avatar
 
Join Date: Sep 2007
Location: Gdańsk, Sopot, Gdynia, Pomorze.
Posts: 5,169
Likes (Received): 430

no nie... super, bardzo mi się to podoba. może z perspektywy holenderskiej, gdzie wszystko jest zajebiste to budownictwo jest słabe ale jak na to patrze to widzę solidną i estetyczną zabudowę. ehhh... polskie standardy to są poprostu ręce, dla przykładu oto przeciętna zabudowa z reprezentacyjnego centrum mojego miasta (nawet można się doszukać podobieństwa ze względu na materiał...)

no i teraz porównujemy reprezentacyjną dzielnicę dużego polskiego miasta z dzielnicami robotniczymi amsterdamu. i się załamujemy...
__________________
Asinus no está en línea   Reply With Quote
Old June 10th, 2008, 11:26 PM   #11
AMS guy
hipp-E
 
AMS guy's Avatar
 
Join Date: Jun 2003
Location: Amsterdam
Posts: 7,258

Myślę, że Holendrzy zrobiliby tak:

- zakazaliby indywidualnego wieszania anten satelitarnych, a postawili w niewidocznym miejscu jedną zbiorczą
- odczyścili cegłę
- wymienili stolarkę okienną i dachówkę

i byłoby ok.

Dla przykładu budynek w mojej dzielnicy przed remontem i zaraz po. Myślę, że w Polsce nie tylko brak poczucia estetyki jest problemem, ale dużo się rozbija o kasę i brak regulacji prawnych, co do przestrzeni publicznej.
AMS guy no está en línea   Reply With Quote
Old June 11th, 2008, 01:20 AM   #12
voy
Registered User
 
voy's Avatar
 
Join Date: Jun 2006
Location: Aviation Valley
Posts: 1,668
Likes (Received): 7

Tak, tylko zaraz by się podniosły głosy, że ograniczamy czyjeś swobody. Głosy ludzi, którym, jak to wyczytałem na jakimś forum, "się demokracja z anarchią pomyliła" . Ale w tym kierunku trzeba zdecydowanie iść.
voy no está en línea   Reply With Quote
Old June 11th, 2008, 09:35 AM   #13
625
Administrator
 
625's Avatar
 
Join Date: Sep 2004
Location: pl. Aspołeczny
Posts: 31,186
Likes (Received): 109

Quote:
Originally Posted by AMS guy View Post
Architektura miasta nie może być całościowo doskonała. Nawet gdyby była, to w końcu jej nieskazitelność też zacznie drażnić. Każde miasto potrzebuje zatem tego czegoś, co wykona brudną robotę i je scali w jeden, wielki, tętniący życiem, organizm. W miastach holenderskich, a zwłaszcza w Amsterdamie, budownictwo rewolucyjne pełni taką funkcję.
Jane Jacobs
Śmierć i życie wielkich miast amerykańskich
Random House, 1961
fragmenty w tłumaczeniu Jacka Wesołowskiego

z rozdziału II-10 “Potrzeba starych domów”


polecam:
http://www.p.lodz.pl/I35/hist/deathlife2.html
__________________
Jednocześnie wydaje się nam, że poszerzenie miasta, jeśli takowe nastąpi, przyczyni się do jego upiększenia: nie powinno się bowiem pozwolić na to, by poszczególni budowniczowie kierowali się tu jedynie własnymi potrzebami, przypadkiem, kaprysem czy samowolą, niech plan i intelekt zapanują nad ich poczynaniami, a więc tam, gdzie w zgodzie z prawem panować powinny i muszą!
Schlesische Provinzialblaetter 1808, s. 528
625 no está en línea   Reply With Quote
Old June 11th, 2008, 01:31 PM   #14
jumping_jack
midnight talker
 
jumping_jack's Avatar
 
Join Date: Apr 2007
Location: Rome
Posts: 2,985
Likes (Received): 212

to budownictwo rewolucyjne wcale najgorsze nie jest, oprucz drugiego zdjecia gdzie wyglda jak niszkowiec imo jest ok, to co mnie naprawde brzydzilo w amsterdamie to byly takie dlugie pierzeje trzypoziomowych kwadratowyh kamienic z plaskimi dachami na wschod od Dapperbuurt (chyba, bo w tamtym rejonie koczowalem, a ze bylo to juz prawie 7 lat temu i poruszalem sie po miescie nie za bardzo przytomny to nie pamietam za dobrze) tam monotonia byla wrecz przytlaczajaca a ze budynki wydawaly sie nowoczesne (lata 60, 70 na oko) to troche tak jakby holendrzy nie do konica wyciagneli wnioski o kturych piszesz, z kumplami strasznie bylismy zawedzeni...



Ograniczona Odpowiedzialnosc Ortograficzna
jumping_jack está en línea ahora   Reply With Quote
Old June 11th, 2008, 06:13 PM   #15
AMS guy
hipp-E
 
AMS guy's Avatar
 
Join Date: Jun 2003
Location: Amsterdam
Posts: 7,258

Quote:
Originally Posted by jumping_jack View Post
to budownictwo rewolucyjne wcale najgorsze nie jest, oprucz drugiego zdjecia gdzie wyglda jak niszkowiec imo jest ok, to co mnie naprawde brzydzilo w amsterdamie to byly takie dlugie pierzeje trzypoziomowych kwadratowyh kamienic z plaskimi dachami na wschod od Dapperbuurt (chyba, bo w tamtym rejonie koczowalem, a ze bylo to juz prawie 7 lat temu i poruszalem sie po miescie nie za bardzo przytomny to nie pamietam za dobrze) tam monotonia byla wrecz przytlaczajaca a ze budynki wydawaly sie nowoczesne (lata 60, 70 na oko) to troche tak jakby holendrzy nie do konica wyciagneli wnioski o kturych piszesz, z kumplami strasznie bylismy zawedzeni...



Ograniczona Odpowiedzialnosc Ortograficzna
Okolica, o której piszesz to najgorszy fragment Amsterdam Oost, a dokładniej Indischebuurt - Dzielnicy Indyjskiej, zabudowanej tanim budownictwem komunalnym z przełomu lat 70/80 XX wieku. Jest ona u góry, na zdjęciu lotniczym miasta, zaznaczona na brązowo. To właśnie to "nowoczesne" budownictwo miało zastąpić kamienice "budownictwa rewolucyjnego" przedstawione w tym wątku, które były wtedy zamieszkane głównie przez lumpenproletariat i znajdowały się w opłakanym stanie, Amsterdam przeszedł w tamtym okresie ogromną operację "stadsvernieuwing" - odnowy miasta, po której do dzisiaj nie może się otrząsnąć. Architektura, która miała zastąpić rudery okazała się w następnym dwudziestoleciu jeszcze mniej trwała od samych ruder. Z punktu widzenia lat 70/80, gdy mieszkanie w XIX-wiecznych robotniczych kamienicach było synonimem totalnego upadku, operacja odnowy miasta była potrzebna. Niestety miasto poszło po linii najmniejszego oporu i powstały takie dzielnice jak ta na wschód od Dappermarkt. Pisałem wcześniej, że to, że holenderska architektura ostatnich lat jest jedną z najlepszych na świecie, jest również po części wynikiem kaca, jaki pozostał w tym kraju po operacji odnowy miast w latach 70/80. Wygląda więc na to, że w ostatnim 20 leciu Holendrzy wyciągneli wnioski z własnych pomyłek. Na szczęście lata 80 XX wieku, zwłaszcza ich koniec, pozostawiły po sobie też lepsze budownictwo mieszkaniowe. Dapperbuurt jest przykładem najgorszym z najgorszych.

Jeszcze jest za wcześnie, żeby zastępować to budownictwo nowym, ale już się o tym dyskutuje, więc przyjdzie na to czas. Z kolei kamienice robotnicze z XIX wieku - te, które przetrwały - wracaja do łask, są gruntownie remontowane, a małe mieszkania klitki, łączone są w większe. Część z mieszkań komunalnych zostaje po remoncie sprzedana. Jako ciekawostkę dodam, że do końca lat osiemdziesiątych ze wszystkich mieszkań istniejących w mieście, prawie 80 % stanowiły mieszkania komunalne.

Quote:
Originally Posted by 625 View Post
Znam to. Świetny materiał.
AMS guy no está en línea   Reply With Quote
Old June 13th, 2008, 11:57 PM   #16
aliveinchains
Śląsk Austriack
 
Join Date: Jan 2007
Location: Bielitz-Biala
Posts: 1,627
Likes (Received): 5

@Ams bardzo surowo oceniane jest to budownictwo, ale chyba jest to zbyt przesadnie negatywna ocena, ja nawet lubie takie klimaty...w USA czy w Kanadzie byłyby to symbole europejskości tamtych miast...
aliveinchains no está en línea   Reply With Quote
Old June 14th, 2008, 12:03 AM   #17
sky's_the_limit
tararam
 
sky's_the_limit's Avatar
 
Join Date: Sep 2004
Location: perła w koronie
Posts: 6,428
Likes (Received): 21

Quote:
Originally Posted by jumping_jack View Post
to budownictwo rewolucyjne wcale najgorsze nie jest, oprucz drugiego zdjecia gdzie wyglda jak niszkowiec


a wracajac do tematu, mnie jakos to budownictwo rewolucyjne nie przeszkadza, imo jest ok
__________________
Rugged-n-Raw
sky's_the_limit no está en línea   Reply With Quote
Old June 14th, 2008, 09:34 AM   #18
cichus1
Registered User
 
cichus1's Avatar
 
Join Date: Jun 2005
Location: Warszawa
Posts: 2,963
Likes (Received): 0

ciekawy watek, dzieki AMS
__________________
Nowe kolonie na Antarktydzie
cichus1 no está en línea   Reply With Quote
Old June 15th, 2008, 02:33 PM   #19
AMS guy
hipp-E
 
AMS guy's Avatar
 
Join Date: Jun 2003
Location: Amsterdam
Posts: 7,258

Quote:
Originally Posted by aliveinchains View Post
@Ams bardzo surowo oceniane jest to budownictwo, ale chyba jest to zbyt przesadnie negatywna ocena, ja nawet lubie takie klimaty...w USA czy w Kanadzie byłyby to symbole europejskości tamtych miast...
Zgadza się. W Nowym Jorku widziałem dużo takiej architektury. Niektóre zakamarki dzielnicy de Pijp wyglądają jak Brooklyn i północny Manhattan (Harlem).
AMS guy no está en línea   Reply With Quote
Old June 15th, 2008, 02:45 PM   #20
qlomyoth
Horny Slezsko ;)
 
qlomyoth's Avatar
 
Join Date: Apr 2006
Location: movimiento bolivariano revolucionario
Posts: 1,068
Likes (Received): 7

A to próbka naszej, górnośląskiej, wersji "budownictwa rewolucyjnego", idea w zasadzie była taka sama, tylko tego "życia" na ulicy brak

Chorzów Batory, miejsce nazywane potocznie "Biadacz"










qlomyoth no está en línea   Reply With Quote


Reply

Thread Tools
Display Modes

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 03:32 PM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.7
Copyright ©2000 - 2013, vBulletin Solutions, Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like v3.1.2 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2013 DragonByte Technologies Ltd.
vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2013 DragonByte Technologies Ltd. (Resources saved on this page: MySQL 25.00%)

SkyscraperCity - In Urbanity We Trust

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu