daily menu » rate the banner | guess the city | one on oneforums map | privacy policy | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Fotografia > Zagranica



Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old October 3rd, 2009, 06:07 PM   #1
zakrzemarski
d. marian1989
 
zakrzemarski's Avatar
 
Join Date: Feb 2004
Location: Warszawa
Posts: 2,226
Likes (Received): 759

[Ukraina] Lwów - Czerniowce - Chocim - Kamieniec Podolski - Stanisławów - Czarnohora - Rachów

Witam

W końcu zebrałem w sobie siły i postanowiłem stworzyć wątek ze zdjęciami z mojego przeszło dwutygodniowego pobytu na Ukrainie.
Pojechałem tam z moimi znajomymi, w sumie było nas siedem osób. Początkowo mieliśmy jechać gdzieś w Polskę, ale kilkorgu z nas zachciało się bardziej "egzotycznej" wyprawy, więc po trwającej jakiś czas debacie, czy pojechać na Ukrainę, czy do Rumunii wybór padł w końcu na naszego wschodniego sąsiada. I co muszę stwierdzić z całą stanowczością - bardzo jestem z tego zadowolony. Jest to naprawdę przepiękny kraj, z bardzo życzliwymi ludźmi, baaardzo niskimi cenami (przez dwa tygodnie pobytu na Ukrainie wydałem trochę ponad 1000 zł - na przejazdy, noclegi i wyżywienie) i wcale nie wygląda tak biednie jak się kreuje Ukrainę w naszych mediach. Chociaż z drugiej strony rozmawiałem z paroma Ukraińcami (tzn "rozmawiałem, bo nikt z nas na dobrą sprawę nie umiał ukraińskiego, znaliśmy tylko cyrylicę, więc każdy mówił w swoim języku, ale się dogadywaliśmy :] ), którzy powiedzieli mi, że faktycznie, kryzys daje im się we znaki.
Głównym celem naszej wyprawy było pasmo Czarnohory http://pl.wikipedia.org/wiki/Czarnohora w południowo - zachodniej Ukrainie. Jednak po drodze zwiedziliśmy kilka tytułowych miejscowości, czyli Lwów, Czerniowce, Chocim, Kamieniec Podolski, Stanisławów i zakarpacką małą miejscowość Rachów.
Każde z tych miast ma innych charakter, a potężne twierdze na Podolu robią ogromne wrażenie. Moją relację podzieliłem na części, bo zdjęć jest bardzo dużo (kilkaset). Także bardzo bym się ucieszył, gdyby pojawiły się jakieś komentarze, bo nie chciałbym zarzucić całych stron zdjęciami, bo będzie się je ciężko przeglądało .

Za chwilę pojawi się kolejny post z pierwszą częścią fotorelacji - z Lwowem .

Last edited by zakrzemarski; October 15th, 2009 at 11:01 PM.
zakrzemarski no está en línea   Reply With Quote

Sponsored Links
 
Old October 3rd, 2009, 07:32 PM   #2
zakrzemarski
d. marian1989
 
zakrzemarski's Avatar
 
Join Date: Feb 2004
Location: Warszawa
Posts: 2,226
Likes (Received): 759

Lwów

Faktycznie, fotorelacji z tego pięknego miasta było już na tym forum multum, sam wrzuciłem jedną lub dwie. Jednak z drugiej strony to jest ono tak piękne, że zdjęć nigdy za wiele. We Lwowie w ostatnim czasie byłem częściej niż w Krakowie (w ciągu ostatnich czterech lat cztery razy we Lwowie, a w Krakowie dwa :]). Nie będę jednak na jego temat zbytnio się rozpisywał, bo nie mam aż takiej wiedzy. To, czego nie umiem opowiedzieć spróbuję nadrobić zdjęciami. Zdjęcia Lwowa zaprezentuję w tym wątku dwukrotnie, teraz i pod jego koniec, ponieważ byłem tu na początku i na końcu mojej podróży, a zdjęcia będą pojawiać się chronologicznie.

Do Lwowa jechaliśmy z Warszawy przez Sandomierz i Przemyśl, gdzie również się zatrzymaliśmy i skąd także wrzucę zdjęcia, ale w oddzielnych wątkach.

Z Przemyśla podjechaliśmy busem do przejścia granicznego w Medyce ściśnięci jak sardynki w konserwie. Granicę postanowiliśmy przekroczyć pieszo. Myślę, że w ten sposób było dużo szybciej, ale w kolejce do odprawy po stronie ukraińskiej działy się dantejskie sceny. Ludzie (przypuszczam, że mrówki) tak na siebie napierali, że musiałem w pewnym momencie stać na jednej nodze, bo w ogóle nie było miejsca. Najgorsze było to, że mieliśmy ze sobą potężne plecaki turystyczne, a ludzie w ogóle na to nie zwracali uwagi i pchali się w najlepsze, niekiedy nawet chodząc po naszych plecakach. Normalnie zachowywali się jak bydło, i to zarówno Polacy, jak i Ukraińcy. Po tym niezbyt miłym pierwszym zetknięciu z ziemią ukraińską było już na szczęście nieco lepiej. Zaraz za terminalem granicznym poszliśmy na mały dworzec autobusowy, skąd ich miejscowym PKSem (to chyba nie była marszrutka, bo były rozkłady jazdy i drukowali paragony w kasie). Te pojazdy, to coś pomiędzy autobusami, a naszymi "busami", takie małe autobusiki indyjskiej Taty, wszystkie pomalowane na żółto. Za jakieś 7 złotych przewieźli nas spod granicy pod dworzec kolejowy Lwów Główny. Droga niestety pozostawiała mnóstwo do życzenia, tak jak w sumie na całej Ukrainie. W sumie w tym kraju przejechaliśmy kilkaset kilometrów, z których naprawdę niewiele było w miarę przyzwoitym stanie, a wyremontowanych, to chyba i z 10 km nie było (z tych, po których jeździliśmy).

Zaraz jak wyszliśmy z autobusu ukazał nam się przepiękny budynek lwowskiego dworca,

1.


2.


skąd ulicą Gródecką (dzięki Kalkstein )zmierzaliśmy do śródmieścia (przez całe miasto chodziliśmy na pieszo, nie korzystaliśmy z komunikacji miejskiej)

3.


4. Tutaj są widoczne wieże kościoła św. Elżbiety


5.


6. A tu sam kościół (właściwie teraz to jest to cerkiew grekokatolicka)


7. Tutaj jest widoczna typowa żółta ukraińska Tata


8.


9. Bardzo malownicze są te wzniesienia


10. Jakaś boczna ulica, której nazwy nie pamiętam


11.Tutaj do ul. Gródeckiej wpada ul. Szewczenki


12. Idziemy dalej ul. Gródecką


13. Bardzo ładna kamienica


14. Zbliżamy się do jednego z symboli Lwowa - do opery


I w końcu na głównej alei miasta - na alei Wolności (Svobody)

15.


16. Boczna ulica


17.


18. Przerwa na dobry obiad za naprawdę rozsądną cenę


19. Nie pamiętam nazwy ulicy w każdym razie jest to niedaleko od alei Wolności


20. Kamienice są tutaj w całkiem dobrym stanie, gorzej z infrastrukturą...


21.


Ul. Petra Doroshenka widać, że był tutaj jakiś czas temu remont

22.


23.


24. Przepiękna kamienica...


25.


To na razie tyle. Komentarze są mile widziane .

Last edited by zakrzemarski; October 8th, 2009 at 09:29 PM.
zakrzemarski no está en línea   Reply With Quote
Old October 3rd, 2009, 08:00 PM   #3
khan_tengri
Дружба Народов
 
khan_tengri's Avatar
 
Join Date: Dec 2006
Location: Lublin
Posts: 9,264
Likes (Received): 1486

Mała prośba techniczna w imieniu posiadaczy laptopów, żebyś wrzucał max. 10 zdjęć na post i w rozdzielczości 800x600

Osobiście bardzo mnie cieszy, że tak dużo ludzi (Polaków) jeździ teraz na Ukrainę i naprawdę ciężko spotkać kogoś kto byłby zawiedziony (w przeciwieństwie do Egiptów, Tunezji czy podobnych). Spontany są o tyle fajne, że nasze pieniądze pomagają zwykłym ludziom, którzy często ledwo wiążą koniec z końcem.
Dlatego też czekam zwłaszcza na góry, a za jakiś czas też podzielę się zdjęciami z 3 tygodniowej tegorocznej podróży poślubnej na... Ukrainie (Lwów i oblast-Odessa-Krym-Kijów). Większość się w głowę pukała gdzie jedziemy, a żonie, która była tam pierwszy raz w życiu, tak się Ukraina (i plackartne) podobały, że już chce tam wracać
khan_tengri no está en línea   Reply With Quote
Old October 3rd, 2009, 08:20 PM   #4
zakrzemarski
d. marian1989
 
zakrzemarski's Avatar
 
Join Date: Feb 2004
Location: Warszawa
Posts: 2,226
Likes (Received): 759

26. Pomnik Tarasa Szewczenki - jednego z największych ukraińskich poetów. W Warszawie też jest jego pomnik, na skwerze jego imienia niedaleko ul. Klonowej i Spacerowej


27. Kamienice przy al. Wolności


28. i sama aleja z widokiem na operę


29. Sporo było tutaj takich starszych amatorów szachów , tworzyli fajny klimacik


30. Opera


Ciągle al. Wolności

31.


32.


33. Pomnik. A. Mickiewicza


34. Książki


35. Kolejna boczna ulica, której nazwy nie pomnę, ale wydaje mi się, że jest to ul. Starojevreis'ka


EDIT: Trochę przyciąłem ilość zdjęć, zgodnie z prośbą . Niestety ze zmniejszaniem będzie trochę problem, bo jest tych zdjęć zbyt dużo. Te z Lwowa i z Czerniowców będą niestety w formacie 1024X768, ale późniejsze mogą być 800X600. Nie dawałem takich, bo wydawało mi się, że będą za małe, ale skoro twierdzisz, że nie, to mogę dawać i takie.

A co do samej Ukrainy, to ja też widzę rosnące nią zainteresowanie wśród Polaków. Sporo moich znajomych się tam wybiera, lub byli niedawno, a niektórzy wręcz jeżdżą tam regularnie . Przepiękny kraj z mnóstwem rzeczy do oglądania...

Last edited by zakrzemarski; October 3rd, 2009 at 08:32 PM.
zakrzemarski no está en línea   Reply With Quote
Old October 3rd, 2009, 10:26 PM   #5
zakrzemarski
d. marian1989
 
zakrzemarski's Avatar
 
Join Date: Feb 2004
Location: Warszawa
Posts: 2,226
Likes (Received): 759

Nikt nie komentuje, ale wrzucam dalsze 10 zdjęć

36. Katedra łacińska


Okolice katedry

37.


38. Kaplica Boimów http://pl.wikipedia.org/wiki/Kaplica_Boim%C3%B3w


39. Ratusz na rynku staromiejskim (sorry, że psuję pierwszy plan :P)


Sam rynek nie jest jednak jakoś wyjątkowo spektakularny, jest po prostu sympatyczny, ale trochę moim zdaniem zbyt skromny i ciasny jak na takie miasto .

40.


41. Ratusz raz jeszcze. Wiele osób go krytykuje, bo zajmuje praktycznie cały rynek tak, ze właściwie zamiast placu mamy uliczki wokół ratusza. Obecny budynek pochodzi z drugiej połowy XIX wieku i były nawet kiedyś przymiarki, żeby go zburzyć i zbudować coś bardziej pasującego do okolicy.


42.


43. Smaczek


44. Katedra ormiańska - jeden z najstarszych zabytków Lwowa, jej budowę zaczęto jeszcze w XIV wieku. Niestety w czasach ZSRR podobnie jak większość innych świątyń we Lwowie i na Ukrainie pełniła funkcję magazynu...


45.
__________________

Lolekibolek liked this post
zakrzemarski no está en línea   Reply With Quote
Old October 3rd, 2009, 10:44 PM   #6
zakrzemarski
d. marian1989
 
zakrzemarski's Avatar
 
Join Date: Feb 2004
Location: Warszawa
Posts: 2,226
Likes (Received): 759

46. Ul. Krakowska


47. To chyba również Krakowska...


48. Ul. Lesi Ukrainky (?)


Ponownie al. Wolności. Te okolice wyglądają bardzo europejsko

49.


50. Niedawno wybudowana fontanna przed operą


To by było tyle na dzisiaj . Ze Lwowa będzie jeszcze 30 zdjęć, a później już Czerniowce .
zakrzemarski no está en línea   Reply With Quote
Old October 4th, 2009, 01:54 PM   #7
zakrzemarski
d. marian1989
 
zakrzemarski's Avatar
 
Join Date: Feb 2004
Location: Warszawa
Posts: 2,226
Likes (Received): 759

Domyślam się, że nie komentujecie, bo Lwów już Wam się przejadł, ale mimo to chciałbym wrzucić wszystkie zdjęcia z tego pięknego miasta .

No to jedziemy dalej z tym koksem

W dalszym ciągu plac przed operą

51.


52.


53. Oni są chyba wszędzie...


54. Ul. Kopernika (dzięki Chef )


55. Ul. Ferenca Lista (thx khan tengri )


56. Pałac Potockich przy ul. Kopernika - uwielbiam ten budynek, jakby w stylu francuskim


57. Obecnie mieści Lwowską Galerię Sztuki oraz rezydencję prezydenta Ukrainy


58. Tuż obok


59. Ul. Kopernika


60. Ossolineum
__________________

Lolekibolek liked this post

Last edited by zakrzemarski; October 8th, 2009 at 09:28 PM.
zakrzemarski no está en línea   Reply With Quote
Old October 4th, 2009, 02:43 PM   #8
khan_tengri
Дружба Народов
 
khan_tengri's Avatar
 
Join Date: Dec 2006
Location: Lublin
Posts: 9,264
Likes (Received): 1486

Quote:
55. Nawet google maps nie wie jak się nazywa ta uliczka, w każdym razie to zdjęcie jest zrobione z ul. Kopernika niedaleko al. Wolności
ul. Ferenca Lista
khan_tengri no está en línea   Reply With Quote
Old October 4th, 2009, 02:44 PM   #9
mr.jedi
We Built This City
 
mr.jedi's Avatar
 
Join Date: Jun 2007
Location: Konin (Setidava)
Posts: 1,542
Likes (Received): 1

Super zdjęcia pięknego Lwowa Czekamy na więcej zdjęć
__________________
"Zostać zwyciężonym i nie ulec, to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach to porażka"
Józef Piłsudski
mr.jedi no está en línea   Reply With Quote
Old October 4th, 2009, 07:00 PM   #10
Chef
Registered User
 
Chef's Avatar
 
Join Date: Mar 2009
Location: Lviv
Posts: 3,108
Likes (Received): 334

Quote:
Originally Posted by zakrzemarski View Post

54. Nie pamiętam gdzie to jest

To jest poczontek ul. Kopernika
P.S. Dzienki za foto
Chef está en línea ahora   Reply With Quote
Old October 4th, 2009, 08:28 PM   #11
zakrzemarski
d. marian1989
 
zakrzemarski's Avatar
 
Join Date: Feb 2004
Location: Warszawa
Posts: 2,226
Likes (Received): 759

Widzę, że pojawiły się w końcu jakieś komentarze, tak więc wrzucam zdjęcia dalej. To są zdjęcia z drogi na dworzec, więc już niedługo będą zdjęcia z Czerniowców.

Jednak póki co cieszmy się widokiem Lwowa

61. Kryty przystanek tramwajowy na, no właśnie, tutaj znowu google maps milczy, ale wydaje mi się, ze jest to ul. Pocztowa



A to już ul. Petra Doroshenka

62.


63.


64. Ul. Solomii Krushel'nyts'koi


65. Uniwersytet lwowski


66. Ul. Czynu Listopadowego, widoczny budynek dyrekcji ukraińskich kolei


67. Sobór św. Jura


Chyba ul. Sheptyts'kykh (Szeptyckich?)

68.


69.


70.


71. Przepiękna rozeta kościoła św. Elżbiety


72. Lwów Główny - gdyby nie ten słup byłoby nawet nie najgorsze zdjęcie


73.


74. Przepiękna hala dworcowa...


75. Raz jeszcze


76. Mam nadzieję, że nie wyglądacie tak teraz przed komputerami , a to dopiero początek :P


Przepraszam, że tak dużo zdjęć, ale już chciałem wrzucić zdjęcia Lwowa do końca . Teraz wsiadamy do naszych kuszetek z platzkartami i w drogę do Czerniowców!

Last edited by zakrzemarski; October 8th, 2009 at 09:26 PM.
zakrzemarski no está en línea   Reply With Quote
Old October 5th, 2009, 04:14 AM   #12
ANDY*krk
Registered User
 
ANDY*krk's Avatar
 
Join Date: May 2004
Location: Krakow
Posts: 1,076
Likes (Received): 13

Eeech Lwów... Dzięki Twoim zdjęciom wróciły wspomnienia z kilku dniowego wypadu w lipcu. Z większości fotek miejscówki kojarze i to co się tam wyrabiało Fajnie sobie tak powspominać w coraz chłodniejsze październikowe dni. Z niecierpliwością czekam na dalszą część Ukrainy.
ANDY*krk no está en línea   Reply With Quote
Old October 5th, 2009, 05:07 AM   #13
Krzychu70
Registered User
 
Join Date: Sep 2009
Location: Poznań (Posen, Posnania)
Posts: 514
Likes (Received): 58

[QUOTE=zakrzemarski;44087972]
66. Ul. Czynu Listopadowego (powstania listopadowego???), widoczny budynek dyrekcji ukraińskich kolei


Nie chodzi tu o powstanie listopadowe, w każdym razie nie o to z 1830-31 r. Czynem listopadowym nazywają na Ukrainie to, co w Polsce określa się mianem obrony Lwowa, czyli - w pewnym uproszczeniu - walki polsko-ukraińskie o Lwów z listopada 1918 r.
Fajne zdjęcia
Krzychu70 no está en línea   Reply With Quote
Old October 6th, 2009, 03:48 PM   #14
wojtop
Registered User
 
Join Date: Sep 2009
Location: waw.pl
Posts: 207
Likes (Received): 492

Ciekawe zdjęcia, czekam na dalszy ciąg relacji Spaliście w hotelach/hostelach czy na stancjach?
wojtop no está en línea   Reply With Quote
Old October 7th, 2009, 08:02 AM   #15
Kalkstein
Registered User
 
Kalkstein's Avatar
 
Join Date: Dec 2006
Location: Lublin
Posts: 2,067
Likes (Received): 9

Co do pierwszej serii zdjęć ze Lwowa: ulica nie nazywa się Grodzka, tylko Gródecka, od Gródka Jagiellońskiego.
Kalkstein no está en línea   Reply With Quote
Old October 8th, 2009, 06:34 PM   #16
mr.jedi
We Built This City
 
mr.jedi's Avatar
 
Join Date: Jun 2007
Location: Konin (Setidava)
Posts: 1,542
Likes (Received): 1

Zakrzemarski czekamy na więcej zdjęć
__________________
"Zostać zwyciężonym i nie ulec, to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach to porażka"
Józef Piłsudski
mr.jedi no está en línea   Reply With Quote
Old October 8th, 2009, 09:22 PM   #17
zakrzemarski
d. marian1989
 
zakrzemarski's Avatar
 
Join Date: Feb 2004
Location: Warszawa
Posts: 2,226
Likes (Received): 759

Dzięki za ciepłe komentarze . Jutro powinny się pojawić nowe zdjęcia, bo tydzień mam wyjątkowo mocno zajęty. Za dużo sobie tych przedmiotów w tym roku wziąłem

@Kalkstein: Dzięki, już poprawiam!

@Krzychu70: Byłem na 99% pewny, ze to nie chodzi o nasze powstanie, ale nie mogłem z niczym innym czynu listopadowego skojarzyć. Dzięki za informację!

@Chef, @khan_tengri: Dzięki za info

@wojtop: W sumie spróbowaliśmy chyba wszystkich form noclegu . W pociągu spaliśmy w czasie podróży ze Lwowa do Czerniowców, w Chocimiu pod namiotami, w Kamieńcu Podolskim w klasztorze, a następnej nocy częściowo w parku miejskim, a po "interwencji" milicji pod gołym niebem w pobliżu katedry , w Stanisławowie w jakimś postsowieckim tanim hotelu w centrum miasta, w górach oczywiście w namiotach , a w Rachowie w chyba jedynym hoteliku w mieście, jakieś 15 zł od osoby, ale naprawdę przyzwoite warunki .

Pozdrawiam!
zakrzemarski no está en línea   Reply With Quote
Old October 8th, 2009, 10:20 PM   #18
zakrzemarski
d. marian1989
 
zakrzemarski's Avatar
 
Join Date: Feb 2004
Location: Warszawa
Posts: 2,226
Likes (Received): 759

Czerniowce

Tak naprawdę, to w ogóle nie planowaliśmy zatrzymywać się w tym mieście. Przyjechaliśmy do niego tylko dlatego, że nie można było dostać się bezpośrednio z Lwowa do Chocimia. Stwierdziliśmy więc, że najbliżej tam będzie właśnie z Czerniowców, więc kupiliśmy bilety na pociąg na 22. z platzkartami (miejscówkami) w wagonach z kuszetkami za bardzo niską cenę (chyba niecałe 18 zł za ponad 300 km).
W pociągu było bardzo wygodne, uważam kuszetki za naprawdę dobre rozwiązanie, zdecydowanie lepsze od gniecenia się na tych naszych małych i niewygodnych fotelach w drugiej klasie. Wprawdzie przedział nie jest zamykany, ale nie czuliśmy, żeby ktoś naruszał naszą prywatność . Tylko pociąg nie wiedzieć czemu strasznie się wlókł, bo jechaliśmy ponad 9 godzin! Ale przynajmniej mogliśmy się wyspać
Tak więc jak już wspomniałem, w Czerniowcach w ogóle mieliśmy się nie zatrzymywać, tylko przesiąść się do autobusu i odjechać do Chocimia. Jednak, jak się okazało całe szczęście, dworzec autobusowy jest dokładnie na drugim końcu miasta w stosunku do dworca kolejowego (pięknego! że też zapomniałem zrobić zdjęcie!), więc musieliśmy przejść przez całe miasto. Po pierwszym bardzo pozytywnym wywołanym przez piękny dworzec szoku, gdy wyszliśmy na ulicę, miasto nie zrobiło na mnie jakiegoś specjalnie dobrego wrażenia. Potwornie nierówna jezdnia wyłożona kostką pamiętającą jeszcze cesarstwo Austro-Węgierskie, krzywy chodnik, a właściwie to, co z niego zostało, bo bardzo często płyty chodnikowe były po prostu wykruszone, poradziecki czołg - pomnik... Jednak zaraz za tym czołgiem ulica mocno zakręciła w prawo i okazało się, jak mocno złudne jest czasami pierwsze wrażenie... Naszym oczom ukazało się przepiękne, praktycznie w całości wyremontowane miasto, bardzo czyste, zadbane, z bardzo specyficznym klimatem. Trudno jest mi je porównać do jakiegoś innego miasta. W naszym przewodniku było napisane, że jest to taki mały Wiedeń, ale ja bym tego o Czerniowcach nie powiedział. To miasto wytworzyło swój własny i niepowtarzalny klimat, niepodobny ani do Lwowa, ani do Wiednia, ani do Krakowa, ani do Stanisławowa... W jakimś stopniu czuć było bliskość Rumunii, ale to także nie było to. Czerniowce to po prostu miasto jedyne w swoim rodzaju! A to w dodatku w zaskakująco dobrym stanie. Naprawdę, aż się zastanawialiśmy z czego to wynika, ale myślę, że Czerniowce po prostu mają szczęście do wspaniałego gospodarza. Miasto to jest interesujące jeszcze pod innym względem, a mianowicie nie boi się tak jak Lwów przypominać o tym, że Czerniowce były w przeszłości miastem naprawdę multikulturowym. Mieszkało tutaj zarówno wielu Ukraińców, Żydów, Austriaków, a także Polaków, których może nie było strasznie dużo, to jednak również mocno przyczynili się do rozwoju tego miasta.
Tak więc zapraszam w póki co wirtualną podróż po tym wspaniałym mieście!

77. Poranek w pociągu


Ul. Gagarina

78. Ul. Gagarina nie zrobiła na mnie szczególnie dobrego wrażenia...


79. Poradziecki czołg - pomnik


80. Sporo jest na Ukrainie naszych firm z materiałami budowlanymi Reklam Śnieżki, czy Pruszyńskiego było naprawdę bardzo dużo.


81.


82. Klimacik


83. Zaczynają się wyremontowane kamienice


84.


85. Boczna uliczka


86.


87. Tutaj do ul. Gagarina wpada ul. Turecka, niebieski budynek w tle, to ratusz.


88. Tablica na kościele po lewej na poprzednim zdjęciu. Ponieważ była wtedy niedziela, to poszliśmy do kościoła, żeby posłuchać ojczystego języka podczas mszy na obczyźnie. Jednak niestety trafiliśmy akurat na mszę po ukraińsku, więc o ile w czasie liturgii mogliśmy sobie na bieżąco tłumaczyć kwestie wypowiadane przez księdza, to na kazaniu czuliśmy się jak na... tureckim kazaniu . Swoją drogą byłem zdziwiony, że jest tam tak dużo ukraińskich katolików, kościół był praktycznie pełny.


89. Ul. Gagarina róg ul. Tureckiej - przepiękna kamienica!


90. Podkreślenie wielokulturowości miasta


Na dzisiaj starczy
__________________

Lolekibolek liked this post

Last edited by zakrzemarski; October 8th, 2009 at 10:44 PM.
zakrzemarski no está en línea   Reply With Quote
Old October 11th, 2009, 09:58 PM   #19
noras
noras
 
noras's Avatar
 
Join Date: Sep 2007
Location: Świnoujście
Posts: 7,299
Likes (Received): 1974

ladnie, ladnie - i oczywiscie czekam na wiecej
noras está en línea ahora   Reply With Quote
Old October 12th, 2009, 04:36 PM   #20
HS
I am the passanger
 
Join Date: Jun 2008
Location: Downtown Kato
Posts: 4,449
Likes (Received): 1205

Widzę, że Lwów wcale nie jest taki zaniedbany, w zasadzie pod tym względem podobna liga co Bielsko-Biała (nawet architektura i te górki podobne). Z tym, że faktycznie, poziom chodnika wygląda tragicznie - u nas mimo wszystko w latach 90-tych pokładziono dużo nowych chodników.

W zasadzie mam wrażenie, że Ukraina jest dziś w tym samym miejscu, w jakim my byliśmy dokładnie 10 lat temu. Lwów to taki Wrocław z końcówki XX wieku - odnowiony rynek, kilka okolicznych uliczek, a reszta w stanie niezbyt wystawnym. Kijów z kolei to taka Warszawa, te same kiczowate nowe inwestycje, których Ukraińcy pewnie będą się za 10 lat wstydzić tak jak my.
HS está en línea ahora   Reply With Quote


Reply

Tags
czerniowce, kresy, lwów, stanisławów, ukraina

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 05:50 PM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.8 Beta 1
Copyright ©2000 - 2014, vBulletin Solutions, Inc.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like v3.2.5 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2014 DragonByte Technologies Ltd.

vBulletin Optimisation provided by vB Optimise (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2014 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us | privacy policy | DMCA policy

Hosted by Blacksun, dedicated to this site too!
Forum server management by DaiTengu